Issuu on Google+

l

O Andrzeju Ibisie Wróblewskim - str. 2

l

Za tydzień o szkolnych stołówkach

zaprasza swoich stałych Klientów do Centrum Handlowego LAND.

Rok XIX nr 22 (778)

l

ZUS

Zbadaj słuch za darmo!

Wszystkie osoby mające trudności ze słyszeniem mogą teraz bezpłatnie zbadać słuch i skorzystać z porady specjalisty protetyka słuchu w gabinecie firmy Fonikon, który mieści się przy ul. Dąbrowskiego 16 (róg Bałuckiego). Firma oferuje nowoczesne aparaty słuchowe duńskiej firmy Oticon, która od ponad 100 lat opracowuje zaawansowane rozwiązania dla osób niedosłyszących. Rejestracja telefoniczna: 22 498 75 40. Godziny otwarcia: pon.- pt. 9-17.30. Fonikon jest Firmą Godną Zaufania. Zapraszamy!

Rada Dzielnicy Ursynów zachowała się przyzwoicie i jednomyślnie wyraziła uznanie dla ks. prał. Tadeusza Wojdata, proboszcza kościoła p.w. Wniebowstąpienia Pańskiego. Wystąpiła o jego uhonorowanie do Rady Warszawy oraz do Prezydenta RP z wnioskiem o przyznanie Krzyża Kawalerskiewww.poludnie.com.pl www.facebook.com/Poludnie.Gazeta go OOP V kl. Proboszcz doprowadził do wybudowania świątyni. Dolna część kościoła, poza sa21 CZERWCA 2012 l Bezpłatnie kralną pełni funkcję kulturalną, tam – wspólnie z samorządem – organizuje się prestiżowe koncerty. Proboszcz rozwija też działalność społeczną i oświatową. Jest laureatem Nagrody Południa. W niedzielę, 24 czerwca o godz. 18.00 odbędzie się msza św. dziękczynna. Ks. Tadeusz Wojdat przejdzie na emeryturę. Poznamy nowego proboszcza.

Plan części Wilanowa

Bajeczny piknik Piknik odbył się 17 czerwca na placu przy kościele św. Anny w Wilanowie. - Jest to już czwarty piknik organizowany każdego roku w czerwcu przez parafię wspólnie z Centrum Kultury Wilanów – mówi ks. Dariusz Kuczyński, wikariusz. - W tym roku głównym sponsorem naszej imprezy jest Spółdzielnia Spożywców „Mokpol”, której prezes Sylwester Cerański przejechał rano samochodem ponad 300 km, aby być tu z nami. Nic więc

dziwnego, że największym powodzeniem wśród dorosłych, młodzieży i dzieci cieszy się tu dziś grill. Na zaproszenie spółdzielni „Mokpol” wystąpił znakomity zespół Bene prezentujący muzykę włoską oraz największe, ogólnie wszystkim znane włoskie przeboje. Licznie zgromadzona publiczność bawiła się wspaniale i wydawało się przez długi czas, że nie pozwoli muzykom opuścić sceny. Na estradzie wystąpiły też zespoły

ludowe: „Kuźnia artystyczna”, „Radosne” oraz „Powsinianie”. Gwiazdą wieczoru był Marek Kościkiewicz z zespołem De Mono. Wystąpił też kabarecik dla dzieci „Bawimy się w bajki”, były pokazy iluzjonistów. Festyn obfitował w liczne atrakcje dla najmłodszych. Było malowanie twarzy, jazda na kucykach, tor przeszkód, dmuchana zjeżdżalnia. dokończenie na stronie 3

Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT to największa w Polsce inwestycja w obszarze wysokich technologii

Pępek polskiej nauki W ubiegłorocznych wydaniach „Południa” pisaliśmy o zagrożeniach dotyczących realizacji budynku dla nowoczesnych laboratoriów z zakresu nanoelektroniki Konsorcjum „Cezamat” Politechniki Warszawskiej oraz innych uczelni i instytutów warszawskich. Wartość inwestycji wynosi ponad 400 mln zł, w tym 100 mln euro dotacji z Unii Europejskiej.

l

Proboszcz przez 37 lat

Galeria Kupców z placu Defilad

Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchamia Nowy Portal Informacyjny, działający jako część Platformy Usług Elektronicznych (PUE). Nowy Portal Informacyjny umożliwi klientom dostęp do świadczonych przez Zakład usług drogą elektroniczną. Dzięki niemu wiele spraw wymagających dotychczas złożenia wizyty w placówce ZUS będzie można załatwić bez wychodzenia z domu. Z Nowego Portalu Informacyjnego będziemy mogli skorzystać po uprzednim zarejestrowaniu pod adresem - pue.zus.pl i uwierzytelnieniu profilu PUE. dokończenie na stronie 6

www.poludnie.com.pl

ISSN 2082-6567

Centrum Handlowe

pon. - pt. 10 - 19 sob. 11 - 18 niedz. 11 - 16 Stacja metra Służew Dostępne są boksy handlowe 600 345 800

l

Budynek miał powstać przy ul. Narbutta na terenie Politechniki Warszawskiej w miejscu istniejącego parkingu na 250 miejsc postojowych. W publikacjach wykazaliśmy, że takie zamiary władz uczelni są niezgodne z planem miejscowym i prowadzą do konfliktu społecznego na tle braku miejsc do parkowania, skutkiem czego wszystkie okoliczne ulice będą zablokowane

przez samochody. Zagrożenie to może spowodować zaskarżenie przez mieszkańców decyzji środowiskowych i o pozwoleniu na budowę. Taki rozwój wypadków prowadziłby do zniweczenia inwestycji. Na publikacje natychmiast zareagowały władze uczelni. Zostaliśmy zaproszeni na spotkanie z Jego Magnificencją Rektorem PW prof. Włodzimierzem Kurnikiem, który po wysłuchaniu naszej szcze-

gółowej argumentacji opartej na przepisach prawa, przedłożył interesującą propozycję zmiany lokalizacji inwestycji. Nowa lokalizacja będzie na Ursynowie przy ul. Poleczki w terenie nie budzącym konfliktów. Uczelnia ma tam ok. 7 ha gruntów. Projekt Cezamet będzie zajmował ok. 2 ha, stanowiąc jądro przyszłego kampusu. dokończenie na stronie 5

Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu wyłożyło do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulic: Z. Vogla, Rosy, Prętowej i Ruczaj. Od 13 czerwca do 13 lipca 2012 r. z projektem planu można zapoznać się w siedzibie Urzędu Warszawy, PKiN, pl. Defilad 1, piętro XVII, od poniedziałku do piątku w godz. od 9.00 do 15.00. Dyskusja publiczna nad przyjętymi rozwiązaniami odbędzie się dnia 22 czerwca siedzibie Urzędu Warszawy, ul. Niecała 2/4, sala nr 27, parter, od godz. 16.00. dokończenie na stronie 6


2

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

www.poludnie.com.pl

Nasz kulturalny Ursynów – odcinek 6.

O Andrzeju Ibisie Wróblewskim

Mistrz na Ursynowie

Andrzej Rogiński rozmawia o Andrzeju Ibisie Wróblewskim z żoną, Elżbietą Wojnowską. - Razem zamieszkaliście na Ursynowie. - W 80-tym roku. W grudniu. Dokładnie na dwa dni przed świętami. - Jakim był człowiekiem dla Ciebie, dla innych? - Dla mnie był zawsze wspaniałym człowiekiem, powstańcem warszawskim. Miał absolutnie inny poziom rozumienia, tolerancji, jasno określone granice wolności i swoje istnienie w społeczeństwie rozumiał jako swoistą misję życiową. Uważał, że człowiek który żyje w jakimś społeczeństwie, jest temu społeczeństwu coś winien. Swoje umiejętności, wiedzę i rozumienie potrzeb społecznych powinien przekładać na codzienną pracę. I tak dosłownie postępował całe życie. Kiedy sprowadziliśmy się na Ursynów, a jednym z pierwszych przejawów niemożności funkcjonowania społecznego było to, że nie ma żadnej komunikacji, i n f r a s t r u k t u r y, to najpierw uruchomiliśmy taką samopomocową komunikację. Na kartonikach z jakichś opakowań napisaliśmy z jednej strony Centrum albo Śródmieście, a z drugiej strony Ursynów i zabieraliśmy ludzi z przystanków Ursynowa i z powrotem, z placu Unii, czy z placu Konstytucji. Z tych tłumów na przystankach mogłam zmieścić troje i An-

drzej też, bo jeździliśmy maluchami. - Zamieszkaliście na osiedlu Imielin. Ursynów był wówczas pustynią infrastrukturalną, kulturalno-oświatową. - Kiedy również z Jego inspiracji powstały pierwsze spółdzielcze placówki kulturalne okazało się, że nie za bardzo jest jak urządzać tam imprezy,

sterstwie Kultury trzy wielkie instrumenty koncertowe dla Ursynowa. Jeden stoi w Domu Sztuki i ma charakter zabytkowy, drugi - koncertowy jest w Domu Kultury Imielin, a trzeci w dzisiejszej Galerii Działań. I w tych klubach odbywały się regularne zajęcia kulturalne, które integrowały społeczność. Więc były koncerty Opera Viva,

odbierałam telefony i telefonowałam w różnych sprawach i do różnych ludzi i zanosiłam korespondencję. Działacze nominowani na stanowiska w UNTSK byli praktycznie figurantami podpisującymi jedynie pisma stworzone przez Andrzeja w sprawach, które On uważał za konieczne do załatwienia, poczynając od przydziału papieru, załatwienia drukarni, skończywszy na tematyce. Byłam żywym świadkiem tego procesu, niejedno z tych pism sama pisałam, potem biegłam po podpis prezesa UNTSK. To Andrzej zorganizował pierwszy zespół redakcyjny, zaproponował Markowi Przybylikowi funkcję pierwszego naczelnego. Sam pisywał przez pierwszy rok za darmo do każdego numeru. Pierwsze numer „Pasma” rozdawaliśmy

we dwoje pod Megasamem. Mam w Jego dokumentach pismo ówczesnego prezesa RSW Prasa-Książka-Ruch, który przyznaje Andrzejowi nagrodę za skuteczność „metodą na zmęczenie” w walce o powstanie „Pasma”, pierwszego lokalnego pisma w Polsce. Dla nas była to po prostu wspólnota interesów, wspólnota działań społecznych. W sposób identyczny rozumieliśmy swoją rolę w tej nowej społeczności. Na tzw. starym Ursynowie mieszkali już ludzie, z którymi Andrzej się znał, współpracował, z ludźmi z tzw. świata dziennikarskiego czy artystycznego. Mając możliwość kontaktowania się w redakcji inspirował tych ludzi do współtworzenia takiej organizacji, jak stowarzyszenie miłośników Ursynowa. dokończenie na stronie 5

Surowy ale sprawiedliwy

bo nie ma instrumentów. Wtedy jeszcze nie było tych elektronicznych…Wszystkim natomiast wiadomo było, że w placówce kulturalnej powinien być po pierwsze instrument bazowy, czyli na ogół fortepian albo pianino. I On załatwił w Mini-

były koncerty laureatów II etapu konkursu chopinowskiego. Automatycznie, za darmo, dawali potem koncert w Galerii Działań albo w Domu Kultury Imielin. Tłumy ludzi na to przychodziły. Andrzej sprowadzał również za jakieś „psie pienią-

Obrońca polskiego języka Prof. dr hab. Walery Pisarek, Honorowy Przewodniczący Rady Języka Polskiego PAN: „Był z pokolenia kolumbów. Jako żołnierz Armii Krajowej ciężko ranny w bitwie pod wsią Pociecha na skraju Puszczy Kampinoskiej w r. 1944 uratował życie, ale już nie mógł później ani karabinu chwycić w garść, ani kontynuować gry na wiolonczeli. [...] Zamieniwszy w ten sposób (niecałkowicie z własnej i nieprzymuszonej woli) karabin

dze” największe gwiazdy pianistyki polskiej i zagranicznej, które tu miały swoje recitale, czy prawdziwe gwiazdy polskiej estrady: Młynarski, Tylman, Kwiatkowska. Dla Niego wszystkie drzwi były pootwierane i po to, żeby ktoś coś mógł zrobić, to On pierwszy musiał otworzyć komuś drzwi. Uprzedzić, że ktoś przyjdzie w takiej a takiej sprawie, poprosi o pomoc. Miał tę siłę przebicia dlatego, że był osobą publiczną, którą szanowano za olbrzymią tolerancję, apolityczność. I świadomość społecznej rangi kultury prezentowaną w każdej niemal dziedzinie, na każdym froncie. - Pamiętam, że Ibis był pomysłodawcą Ursynowsko-Natolińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. - Nie tylko. Był jego autentycznym założycielem. Dyskutowaliśmy na ten temat,

i wiolonczelę na pióro, postanowił wkrótce [...] „bronić języka ojczystego, który jest dobrem powszechnym, tak jak żołnierz broni ojczyzny”. I w tym postanowieniu wytrwał do końca swego pracowitego życia. Ponad 40 lat ogłaszał w Życiu Warszawy cotygodniowe felietony wykpiwające błędy językowe. Pierwszy z tych felietonów ukazał się w r. 1960, ostatni - już po śmierci Autora - 27 marca 2002 r. Narzekał w nim, pisząc

nie po raz pierwszy zresztą, że „głupstwo jest wieczne. Na nic się nie zda nawet wielokrotne powtarzanie tego samego, ludzie po prostu nie czytają. Nie czytają tego, co im się wkłada łopatą do głową i wlewa, jak olej; on to bowiem powinien wypełniać nasze mózgownice, a nie zwykła woda”. [...] Jeżeli nie całkowicie, to w każdym razie w znacznym stopniu Jemu zawdzięcza Rada Języka Polskiego swoje istnienie”.

Barbara Mąkosa-Stępkowska: - Redaktora Andrzeja Ibisa-Wróblewskiego spotkałam osobiście po raz pierwszy podczas konkursu na prezentera telewizji osiedlowej na Ursynowie. Telewizja ursynowska to było kolejne „dziecko” Ibisa, a cały ten pomysł ujrzał światło dzienne być może między innymi dlatego, że Ibis miał szczęście do „dzieci” (miał ich trochę i w przenośni i dosłownie, bo syn, Mieszko, był jeszcze młodszy niż osiedlowa telewizja, a starszy syn, Tomek, jako młody chłopaczek wymyślił podobno nazwy Pasmiss i Pasmister, a więc zapewne zdolności twórcze odziedziczył po Rodzicach-twórcach, bo żoną redaktora Andrzeja Ibisa-Wróblewskiego była znana piosenkarka Elżbieta Wojnowska). Ogłoszenie o konkursie przeczytałam w „Paśmie” i stawiłam

się przed komisją konkursową go przeciwnika w rozmowie, w miejscu, gdzie dzisiaj jest bo ten stawał się dla niego Galeria Działań. Już sam skład wyzwaniem. Ibis zaskakiwał jury onieśmielał, bo stanowiły i prowokował, lecz doceniał je wielkie gwiazdy dziennikar- tych, którzy nie dali się sprostwa polskiego: między innymi wokować. Surowo, ale chyba Andrzej Ibis-Wróblewski, Edyta sprawiedliwie oceniał ludzi, bo Wojtczak i Jan Suzin. Wszyscy w konkursie na prezenterów tekandydaci na przyszłych pre- lewizji osiedlowej przeszli włazenterów najbardziej bali się śnie ci, co choć w minimalnym Ibisa, bo miał opinię człowie- stopniu zaskoczyli go tym, że ka potrafiącego zaskakiwać nie dali się sprowokować, a ta i uchodził za nieco złośliwego, umiejętność potem bardzo się a jego zadaniem było wymy- przydawała w pracy na wizji. ślenie „złośliwej” tzn. kłopotliMiałam szczęście przeprowawej etiudy dla kandydatów na dzać z Andrzejem Ibisem-Wróprezenterów i przeprowadzenie blewskim pierwszy wywiad dla z nimi rozmowy. Jak później studia Ursynat już pod skrzywiele razy miałam się okazję dłami firmy Porion. Pamiętam, przekonać – nie była to w isto- że spytałam Go wtedy między cie złośliwość, lecz wysokie sta- innymi o plany zawodowe, a on wianie poprzeczki, swoisty, ale z właściwą sobie ironią odpożyczliwy sposób pokazania, że wiedział, że najbardziej lubiłby ci, którzy nie potrafią być kre- taki stan, kiedy leżałby sobie atywni i nie są w stanie odna- spokojnie nic nie robiąc (Ibis leźć się w trudnej sytuacji, nie spokojnie? – tego naprawdę mają czego szukać w świecie nikt z nas, młodych wówczas dziennikarzy, nie mógł sobie dziennikarskim. Redaktor Ibis-Wróblewski wyobrazić) i wachlowałyby go nawet w zwykłych rozmowach trzy piękne hurysy, a on by… lubił bawić się słowem i chy- wymyślał, wymyślał, wymyślał. Rada Języka Polskiego zosta- ba lubił też trafiać na równeła powołana przez Prezydium Polskiej Akademii Nauk uchwałą nr 17/96 z dnia 9 wrzeTym razem przedstawiam Andrzeja Ibisa Wróblewskiego śnia 1996 r. Według Ustawy (1922–2002), wybitnego Polaka, wybitnego ursynowianina, wyo języku polskim Rada wydaje bitnego dziennikarza. Jego zasługi dla kultury polskiej oraz dla opinie we wszelkich sprawach mieszkańców Ursynowa stały się trwałym dorobkiem. Miałem dotyczących używania języka szczęście współdziałać z nim w rozmaitych przedsięwzięciach polskiego w komunikacji pu- społecznych na Ursynowie, w Ursynowskim Klubie Spółdzielcy, blicznej. Ursynowsko-Natolińskim Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym, W składzie Rady Języka w „Paśmie”. Stawiał wysokie wymagania swemu otoczeniu, a zaPolskiego w I kadencji (1996- razem był przyjacielski. 1998) zasiadał Andrzej Ibis W 2002 r. została mu przyznana Nagroda Południa w kategoWróblewski. rii wartości za walkę o język ojczysty. Andrzej Rogiński, zdjęcia Grzegorz Rogiński


3

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

Festyn na Stegnach Stowarzyszenie Aktywni dla Stegien, po bardzo udanym pikniku rodzinnym w Szkole Podstawowej nr 212 przy ul. Czarnomorskiej 3 i Dniach Sąsiada na Stegnach, tym razem było organizatorem, wspólnie z Zespołem Szkół Integracyjnych nr 62 przy ul. św. Bonifacego festynu integracyjnego z wieloma atrakcjami dla dzieci, młodzieży i dorosłych – także niepełnosprawnych – czyli dla całych rodzin. Podział organizacyjny i logistyczny był taki, że w budynku szkolnym trwał piknik naukowy przygotowany przez uczniów, oczywiście z pomocą nauczycieli, zaś na boisku odbyły się rozgrywki

sportowe, konkursy sprawnościowe i zręcznościowe, konkurs plastyczny i inne działania twórcze. Tu też stanęły stoiska zaprzyjaźnionych stowarzyszeń, gastronomiczne oraz grill. Od rana trwał Turniej Piłkarski o Puchar Stegien w dwóch grupach po 4 drużyny dla chłopców młodszych (roczniki 2002-2003) i starszych (20002001). W pierwszych meczach panowała ogólna niemoc strzelecka. Dopiero w trzecim meczu Akademia Sportu Imielin pokonała przeciwnika 7:0 i worek z bramkami w następnych spotkaniach skutecznie się rozsypał. W grupie chłopców starszych triumfowała Akade-

mia Sportu Ursynów przed AS Imielin, zaś wśród chłopców młodszych Akademia Sportu Imielin przed drużyną Stowarzyszenia Aktywni dla Stegien. Stowarzyszenie to ufundowało dla zwycięzców puchary, medale oraz nagrody dla najlepszych strzelców i bramkarzy w obu grupach wiekowych. Umiejętności piłkarskie młodych zawodników są już duże. Momentami zadziwiały licznie zgromadzonych kibiców z kilku dzielnic stolicy. Niektóre mecze były niezwykle emocjonujące, a ich wynik ważył się do ostatniego gwizdka sędziego. Podczas festynu odbyły się też pokazy modeli latających,

Straży Pożarnej oraz rolkarzy z Warszawskiego Stowarzyszenia Polskater-Rollerblade. Konkursy rodzinne to m.in. bieg w workach, siatko-noga, rzuty do celu czy megachińczyk. Na pikniku naukowym uczniowie zaprezentowali kilkanaście stoisk związanych tematycznie z fizyką i astronomią. Można było na przykład zbadać potencjał własnej energii elektrycznej, skonstruować samodzielnie lub przy pomocy uczniów najprostszy silniczek elektryczny, przekonać się, które warzywo lub owoc zawiera w sobie największy zasób energii elektrycznej. Okazało się na przykład, że w zestawie

Do przeczytania jeden Kopff

Mądrości narodowe Pośród wielu porzekadeł i przysłów, które Żydzi wnieśli do naszej skarbnicy mądrości narodowych, jedno swą celnością jest wprost porażające: „Każdy dobry uczynek musi być ukarany”. Gorzkie - i prawdziwe zarazem. Pasuje ono jak ulał do mentalności Polaków, kto wie zresztą, czy nie powstało w drodze obserwacji naszych zachowań. Iluż to zasłużonych dla kraju ludzi obrzucaliśmy błotem, a miernotom i zwykłym łobuzom wznosiliśmy pomniki! Komu dziękowaliśmy, a komu stawialiśmy wyssane z lepkich paluchów absurdalne zarzuty. Czy kogokolwiek przeprosiliśmy za ewidentnie kłamliwe pomówienia? Co to, to nie - fałszywa duma i swoiście pojmowany „honor” nie pozwalają przyznać się do błędu! Więc nadal przysłowie nie traci na aktualności, a kto chce, niech sobie weźmie dowolną gazetę do ręki - na niemal każdej stronie znajdzie na to dowód. Taka postawa pięknie tłumaczy wyjście z użycia słowa „wdzięczność”. Bo niby za co

i komu? Może agentowi Wałęsie za wyprowadzenie z Polski niechcianych „przyjaciół”? Balcerowiczowi za zlikwidowanie „kwitnącej” gospodarki socjalistycznej i wprowadzenie prawideł realistycznej ekonomii? A może premierowi Tuskowi, który zdaniem słynnego z trafnych spostrzeżeń polityka „nie zrobił niczego”, a według stanowiących, chwała Bogu, większość normalnych obywateli przysporzył krajowi paręset kilometrów autostrad, kilka nowych lotnisk i dworców. Ale wdzięczni mu za to nie będziemy, bo po pierwsze – to za mało, a po drugie – za to mu płacą i to był jego psi obowiązek. Więc go wkrótce opozycja rozliczy – za przegrane EURO również. Nawet „dziękujemy” też mu się nie należy, bo rodacy nie są tak zdezorientowani jak zagraniczni goście. Jest jednak dziedzina, w której okazywanie wdzięczności jest czymś najzupełniej normalnym, aczkolwiek niektóre jej formy są karalne. To medycyna. Lekarzowi, który pomaga

www.IGLAKI.pl TUJE - JAŁOWCE - CYPRYSIKI KOLUMNOWE i PŁOŻĄCE Szkółka Roślin Iglastych ul. SYTA 54 Wilanów - Zawady tel. 662-587-054 22 642-50-62 Zapraszamy codziennie w godz. 10.00 - 20.00

Zakład Fryzjerski DANIELA został przeniesiony z ul. Puławskiej 118 na ul. Puławską 136 Zapraszamy pon. - pt. w godz. 8.00 - 19.00 sobota 8.00 - 14.00

22 848-39-99

nam wrócić do zdrowia, chcielibyśmy się odwdzięczyć choćby zwyczajową butelczyną, ale potem możemy przeczytać w jakimś szmatławcu, że doktor X to łapówkarz, bo znaleziono u niego w czasie rewizji piętnaście butelek markowych alkoholi i pozłacaną papierośnicę, i mimo informacji, że podejrzany nie pije i nie pali - śledztwo zainicjowane przez CBA nie ma końca. Zatem przepraszam wszystkich lekarzy i pracowników szpitala MSWiA przy ul. Wołoskiej w Warszawie, że nie mogę w inny sposób podziękować im za opiekę, jak tylko na zaprzyjaźnionych łamach, publikując następującą konstatację: Oby nigdy, przenigdy żydowskie przysłowie nie sprawdziło się w Waszym przypadku, bo za taką ilość dobrych uczynków, jakich zaznałem ja i leżący obok współtowarzysze niedoli, nie ma odpowiedniej kary. I tylko żałuję, że nagrody również. Na koniec jeszcze jedno porzekadło, spopularyzowane przez narodowego wieszcza:

Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie. Dlatego cieszę się, że w biedzie, w którą niespodziewanie popadłem, na Wołoskiej znalazłem tylu wspaniałych ludzi i niech mi będzie wolno nazwać ich przyjaciółmi. Prawdziwymi. Antoni Kopff

a.kopff@wp.pl

ziemniak, jabłko, ogórek, cytryna, największy potencjał elektryczny ma ta ostatnia. Można też było przekonać się doświadczalnie, jak wielka jest siła tarcia, obejrzeć model elektrowni wiatrowej wykonany i podarowany szkole przez jednego z uczniów, podziwiać wyładowania elektryczne w kuli plazmowej, którą uczniowie klas trzecich tutejszego gimnazjum wygrali, zajmując 3. miejsce w tegorocznym konkursie piosenki o Warszawie i podarowali ją szkole. Wielu entuzjastów znalazło budowanie makiety szkoły z papierowych sześcianów, których siatki były już przygotowane przez uczniów i trzeba je było tak złożyć bez sklejania, aby po wyrzuceniu ich w górę i uderzeniu o podłogę sześcian taki nie rozleciał się. - To wspaniała młodzież – mówi Lidia Kumanek, dyrektor zespołu szkół. – Warto im oddawać serca i wszystko co najlepsze. My tu łączymy nowoczesność z tradycją. Mamy znakomitą wykwalifikowaną kadrę. Klasy liczą po 20 uczniów, w tym 5 z orzeczeniami, które wymagają specjalnego traktowania i rehabilitacji. W każdej klasie szkoły podstawowej i gimnazjum pracuje nauczyciel i pedagog specjalny. Mamy

2 sale gimnastyczne, boisko do koszykówki i kort tenisowy. Prowadzimy gimnastykę korekcyjną i tenis dla uczniów na wózkach inwalidzkich. Mamy też specjalną salę do ćwiczeń rehabilitacyjnych, gabinet do hydroterapii i kilka dobrze wyposażonych do innych terapii specjalistycznych. - Mamy też bogatą ofertę zajęć pozalekcyjnych oraz rewalidacyjnych – dodaje Ewa Liwska, zastępca dyrektora. Prowadzimy zajęcia wszechstronnie wspierające psychiczny i fizyczny rozwój dziecka oraz zajęcia z logopedą i terapię pedagogiczną. A nasi uczniowie są bardzo zdolni. Bierzemy udział w wielu konkursach dzielnicowych, miejskich, ogólnopolskich i międzynarodowych, często sięgając po najwyższe laury. Prowadzimy naukę z wykorzystaniem programów multimedialnych oraz tablicy interaktywnej. Mamy stały dostęp do Internetu. Przyjazne otoczenie i budynek bez barier architektonicznych tworzą dobre warunki dla uczniów poruszających się na wózkach inwalidzkich, zaś klimat panujący w naszej szkole powoduje, że mamy wielu przyjaciół i ciągle ich przybywa. Hubert Wiśniewski

Bajeczny piknik dokończenie ze strony 1 Dzieci na kilku stanowiskach bardzo chętnie bawiły się klockami lego, malowały gliniane naczynia i figurki, jeździły na najnowszym typie deskorolki. – Ten typ to tzw. long trip – wyjaśniała Dominika Kot. – Można na tym jeździć nie tylko stojąc, ale też siedząc, a nawet leżąc. Każdy może spróbować swoich sił praktycznie codziennie na Plaży Wilanów. Jesteśmy tam zawsze od 10. do 20. – Pragnę, aby tak świetny piknik odbywał się tu co

Poseł Artur Górski oraz Akcja Katolicka

przy parafii Św. Michała Archanioła na Mokotowie zapraszają na spotkanie z

Prof. Janem Szyszko Posłem na Sejm RP ministrem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego nt.

„Polityka energetyczna Unii Europejskiej - fakty i mity” Spotkanie odbędzie się w dniu 27 czerwca (środa) 2012 r. o godz. 19.00 w holu katechetycznym kościoła pw. Św. Michała Archanioła, ul. Puławska 95

roku. – powiedział Sylwester Cerański, prezes Spółdzielni Spożywców „Mokpol” – Brawo dla zespołu Bene. Bene po włosku oznacza do przodu. Tak jak „Mokpol” wciąż do przodu z myślą o mieszkańcach, którzy u nas się zaopatrują. Do tańca porwała wszystkich Akademia Tańca „Pasjonat”, której instruktorki i instruktorzy pokazali najnowsze style taneczne. – Bawmy się wszyscy, ponieważ za chwilę spadnie deszcz – zachęcał Michał Jeziorowski z Akademii –

i będzie to być może najcudowniejszy taniec w waszym życiu. Ale deszcz krótko tylko pokropił i świetna zabawa trwała aż do zmierzchu. Tekst i fot. Hubert Wiśniewski

Zawody pływackie

W piątek, 22 czerwca w godz. 8.00 - 15.00 na terenie Wodnego Parku odbędą się zawody pływackie organizowane przez AZS Warszawa. W tym czasie pływalnia olimpijska będzie nieczynna dla klientów. Wstęp na trybuny wolny.


4

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

Przyjaźnie Puławska 49, Piaseczno, to adres nowo otwartej przychodni należącej do sieci Centrum Medycznego Puławska. Placówka funkcjonuje już ponad miesiąc, ale uroczyste otwarcie nastąpiło 15 czerwca. Najpierw krótka przemowa prezesa za-

i estetyczna, mimo kilku niedociągnięć, które mają zostać wykończone w najbliższym czasie. Znajdują się tam 32 gabinety lekarskie, wyposażone w najnowszy sprzęt diagnostyczny. Do dyspozycji pacjentów są lekarze rozmaitych specjalności,

rządu firmy, Pawła Walickiego, potem symboliczne przecięcie czerwonej wstęgi, poświęcenie Centrum Medycznego, po czym wszyscy goście zostali zaproszeni na zwiedzanie placówki. Siedziba sprawia bardzo dobre wrażenie, jest przyjazna

z ich usług można skorzystać odpłatnie, ale także w ramach podpisanego przez CMP kontraktu z NFZ. Prezes Paweł Walicki powiedział mi: „Naszym największym atutem są ludzie, którzy tworzą zespół. Przychodnia została założona przez lekarzy, wyrosła

Amerykanie biednieją. O ile i dlaczego?

z grupy przyjaciół, co zapewnia wyjątkową atmosferę i profesjonalizm”. To będzie można ocenić korzystając z usług tej placówki, „Kryzys cofnął Amerykę ale jedno już można powieo 20 lat” – krzyczy tytuł dodzieć, w czasie uroczystej inaudatku codziennego do „Krytyki guracji panowała bardzo miła Politycznej”. Przypominam, że i przyjazna atmosfera. kryzys zaczął się od pęknięcia „bańki” na rynku nieruchomości, wywołanej wieloletnimi staraniami kolejnych rządów, aby obniżać standardy kredytów hipotecznych i błędnymi regulacjami rynku finansowego, które m.in. zniechęcały banki do inwestowania w sektor przedsiębiorstw. Polityka i rządu i banku centralnego stworzyły gigantyczny hazard moralny, zachęcając tym i sektor finansowy i zwykłych obywateli do ryzykownych kroków. Przede wszystkim to, co pisze żurnalista tej gazety, jest albo bzdurą, albo nieuczciwością. Jak można porównywać dane o wartości majątku ze szczytu „bańki” hipotecznej (2007) z danymi po załamaniu CMP prowadzi również dzia- (2010)? I to w kraju, w którym łalność charytatywną poprzez ludzie nie trzymają oszczędnoFundację CMP „Czy Mogę Po- ści w bankach, tylko je inwestumóc?” wspierając potrzebują- ją – we własne domy, ale także cych oraz - jak podkreśla Paweł na giełdzie i w różnego rodzaju Walicki - „angażując się inten- funduszach. Po pęknięciu „bańsywnie w życie społeczności ki” wartość domów, akcji giełdowych, jednostek funduszy lokalnej”. inwestycyjnych spada do reTG kordowo niskich poziomów, po czym wraz z poprawą koniunktury idzie znowu w górę. Przez trzy lata – pisze ów żurnalista – przeciętna rodzina straciła 40 proc. swego materialnego dorobku. Być może, tylko że nikt nie robi takich porównań! Poza tym same dane użyte przez żurnalistę robią wrażenie wziętych z kosza na śmieci.

Przełom w leczeniu stawów i kręgosłupa! Mokotów, ul. Różana 51 Zespół dyplomowanych fizjoterapeutów i lekarzy pracujących w firmie Fizjo Med Poland istniejącej od 1997 r. udowodnił, że poprawa rezerwy ruchowej w stawie objętym chorobą zwyrodnieniową oraz przywrócenie prawidłowego napięcia otaczających staw tkanek miękkich powoduje znaczną poprawę funkcji oraz redukcję dolegliwości pacjenta. To zmienia dotychczasowe spojrzenie na rehabilitację kręgosłupa i stawów. Pracowaliśmy nad doborem odpowiednich technik manualnych uznanych w świecie medycznym od kilku lat. W tym okresie pomogliśmy kilku tysiącom ludzi! Dziś wiemy, że wyniki naszych obserwacji oraz doświadczenie, które posiadamy umożliwia nam skuteczne leczenie wielu dysfunkcji narządu. To przełom w rehabilitacji twierdzi Krzysztof Narosz szef zespołu terapeutycznego. Techniki, które wybraliśmy do naszej pracy są bardzo subtelne, a co za tym idzie nie powodują powikłań czyli pogorszenia stanu pacjenta. Jednym słowem może być tylko lepiej! Po pierwszej konsultacji wiemy czy jesteśmy w stanie Ci pomóc. Lekarze, którzy obserwują wyniki naszej pracy, są zdumieni. Mając dotąd do dys-

pozycji tylko fizykoterapię zdają sobie sprawę z ograniczeń. Dziś inaczej patrzą na możliwości rehabilitacji ortopedycznej. Najlepsze efekty uzyskujemy w rehabilitacji: stanów zwyrodnieniowych stawów, dyskopatii, bólu kolan, bólu biodra, bólu głowy, nerwobólach, rwy kulszowej, zespołu bolesnego barku, łokcia tenisisty i golfisty, zespole cieśni nadgarstka. A oto kilka opinii naszych pacjentów: Paweł, 51 l.: Jestem neurochirurgiem od lat cierpiałem z powodu bólu kręgosłupa, jednak decyzję o operacji odwlekałem. Moi koledzy dali mi wizytówkę Pana Narosza i zdecydowałem się na rehabilitację. Nie zdawałem sobie dotąd sprawy, że jest możliwe usuniecie moich problemów bez operacji. Polecam. Maria, 69 l.: Moje kolano nie pozwalało mi wyjść z domu, ból był tak duży. Córka woziła mnie na rehabilitację do Fizjo Medu i dziś już pierwszy raz od roku sama poszłam do sklepu! Bardzo Wam dziękuję. Kazimiera, 72 l.: Od lat leczyłam swój chory bark nie spalam w nocy ze względu na ból, w dzień

www.poludnie.com.pl

Skąd wziął – absurdalnie zaniżone – dane, że przeciętna rodzina z klasy średniej w 2007 r. miała majątek rzędu 126 tys. $, a w 2010 r. już tylko 77 tys. $? Ameryka jest tańsza niż Europa, ale nawet w Ameryce nie było domów w szczycie „bańki” cenowej o średniej cenie 126 tys. $! A poza tym to by oznaczało, że ludzie nie mieli nic gdzie indziej (na giełdzie, w funduszach, w bankach, itd.). Czegoś najwyraźniej człek nie zrozumiał, ale liczby pasowały do założonej tezy… Dalej sugeruje, że „bogacze” (obowiązkowa terminologia marksistowska, neo, czy nie neo!) tyle nie stracili, bo mają inne inwestycje, np. „na giełdzie, czy w różnych funduszach”. Kolejna bzdura. Na giełdzie i w różnych funduszach lokują w USA pieniądze nie tylko „bogacze”, ale grubo ponad połowa Amerykanów, czyli cała klasa średnia i jeszcze troszkę. To prawda, że klasa średnia najwięcej straciła w wyniku kryzysu i – co warto uprzytomnić Czytelnikom! – bardziej w wyniku prowadzonej polityki przed i po kryzysie niż własnej nieostrożności lub ryzykanctwa. Np. przez kolejne dodruki dolarów, zwane polityką „ilościowego ułatwiania” (ułatwiania przez FED rządowi prowadzenia polityki ogromnych deficytów budżetowych). Zwiększają one niepewność na rynku, co prowadzi do spadku stóp procentowych sprzedawanych obligacji skarbowych. Realnie, po uwzględnieniu infla-

cji, są one już ujemne. Ponieważ fundusze inwestycyjne, a zwłaszcza emerytalne, część pozyskiwanych środków inwestują w tzw. bezpieczne aktywa (m.in. obligacje skarbowe USA), więc gromadzone oszczędności przyszłych emerytów realnie nie rosną, lecz maleją. A i giełda, w kryzysowych warunkach, też odnotowuje per saldo spadki. Działania polityki rządu i polityki monetarnej FED-u są przejrzyste w swoich intencjach. Idzie o wywołanie inflacji i pomniejszenie w ten sposób realnego zadłużenia władz publicznych. Obligacje i zaciągane kredyty spłacane będą bowiem inflacyjnym pieniądzem. Politycy unikną wtedy konieczności dokonywania niepopularnych decyzji, gdzie obciąć wydatki mniej, a gdzie więcej. Tyle że odbędzie się to głównie kosztem tych, którzy oszczędzają. A oszczędza, nawet w kryzysowych czasach, większość Amerykanów. Autor krytykowanych tu bzdur ubolewa, że „tylko 52% Amerykanów było w stanie cokolwiek oszczędzić w 2010 r.” Chciałbym widzieć inny kraj, w którym w pierwszym roku po głębokim spadku PKB ponad połowa jego mieszkańców zdołała dokonać oszczędności. No, ale utrudniałoby to nakreślenie czarnego obrazu amerykańskiego kapitalizmu. Jan Winiecki

Zawał – czy to nieuniknione? Krzysztof Narosz Gabinet terapii narządu ruchu ul. Różana 51 tel. 22 498-18-55 22 848-76-01

nie mogłam ruszyć ręką. Po konsultacji nabrałam nadziei dziś śpię w nocy spokojnie i nadal pracujemy nad ruchomością. Bardzo się cieszę wspaniali terapeuci. Jestem szczęśliwa, że trafiłam na takich ludzi. W opini pacjentów najskuteczniejsi terapeuci w Warszawie. W dniach od 20 do 27 czerwca prowadzimy konsultacje pacjentów. Liczba miejsc ograniczona. Obowiązuje telefoniczna rejestracja wizyt!

ul. Różana 51 (Mokotów), tel. 22 498 18 55

www.terapia-manualna.com

W poprzednim wydaniu gazety przedstawiono serce jako silnik wrażliwy na niedotlenienie oraz opisano dlaczego sercu może zabraknąć tlenu. Co robić, kiedy pacjent jest już po zawale? Mechanizmy powstania złogów naczyniowych nie przestają działać. Dlatego pacjenta po zawale należy zaliczyć do grupy podwyższonego ryzyka ze względu na możność następnych zawałów. Taki pacjent szybko przemęcza się, potrzebuje więcej wypoczynku i snu. Nie może wykonywać pracy fizycznej musi prowadzić oszczędny tryb życia. Wcześniej nie udawało się niczego z tym zrobić. Nie było żadnej możliwości, aby poprawić sytuację. Z powstaniem ozonoterapii wszystko zmieniło

się diametralnie. Znane z klinicznych spostrzeżeń i ogólnie uznane w całym świecie właściwości ozonu, polegające na rozcieńczaniu blizn (do tego regenerujące właściwości - odnowa tkanek), pozwoliły na bardzo pozytywną prognozę dla takich pacjentów. Ponadto należy wspomnieć o własnym bogatym doświadczeniu i moich kolegów – ozonoterapeutów. Ciekawy fakt – nikt z nas w swojej praktyce nie spotkał się z wypadkiem powstania zawału u pacjentów, pobierających zabiegi ozonoterapii. Z tego możemy wyciągnąć następujące wnioski: 1. Ozon zwiększa dotleniające właściwości krwi i zapobiega powstaniu zawału w warunkach zwężenia naczyń wieńcowych.

2. Ozon zwiększa płynność krwi i zapobiega powstaniu skrzepów. W taki sposób zapobiega powstaniu zawałów powodowanych przez zatory. 3. Ozon rozcieńcza złogi naczyniowe (w naszym przypadku wieńcowe) i jest zaawansowaną profilaktyką w zapobieganiu powstawania zawałów w przyszłości. 4. Ozon z dużym prawdopodobieństwem potrafi rozcieńczać bliznę pozawałową i regenerować uszkodzony mięsień serca. Andrzej Lanskoruński (lekarz, ozonoterapeuta)

CENTRUM OZONOTERAPII ul. Grochowska 336 Zapisy: Pn.-Pt. 9.00-17.00 (22) 618-20-12, 726-705-200 www.globmedi.com


5

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

Pępek polskiej nauki dokończenie ze strony 1 Uczelnia ma już decyzję środowiskową i oczekuje na wydanie decyzji o lokalizacji celu publicznego. Uzyska ją niebawem. Może jeszcze w tym miesiącu. O pozwolenie na budowę ma wystąpić w listopadzie. Budowa

uwzględniła. Uwzględniła też bardzo rozsądne uwagi Piotra Guziała, burmistrza Ursynowa, czy Lecha Królikowskiego, przewodniczącego Rady Dzielnicy, oraz wielu innych podmiotów, w tym ponad 40 moich uwag prawno-technicz-

wysokiej czystości. Największe w kraju. Będzie też kompleks innych laboratoriów, unikatowy w skali światowej. Znajdzie tam ciekawą pracę wielu naukowców, którzy będą zajmowali się nano- i mikromechaniką, elektroniką, optyką, w tym fo-

rozpocznie się w styczniu 2013 r. i zakończy w połowie 2015 r. Teren inwestycji jest objęty projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który był wyłożony do publicznej wiadomości. Władze uczelni złożyły uwagi do planu, by go dostosować do swoich potrzeb. Pani Prezydent je

nych. Uwagi te zapewne spowodują, że plan będzie lepszy, a zwłaszcza umożliwią realizację projektu „Cezamat” niezwykle ważnego dla polskiej nauki, a szczególnie dla Warszawy z uwagi na jego lokalizację. Będzie to serce kampusu zaawansowanych technologii. Jądrem będzie laboratorium

toniką scaloną, biotechnologią oraz mieszanką tych systemów. Zakłada się ścisłą współpracę z przemysłem. Obiekt będzie miał ciekawą konstrukcję odporną na drgania i będzie wyposażony w super system wentylacji zapewniający wielokrotnie bardziej sterylną czystość niż na

sali operacyjnej, tak by można było wg słów prof. Becka manipulować materią w skali jednego atomu bez zanieczyszczeń. Dużo by można pisać na ten temat, bo jest fascynujący. Zapraszam wszystkich zainteresowanych szczegółami na stronę internetową www.cezamat.eu Życzymy, by wszystkie plany Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii zostały zrealizowane i apelujemy do wszystkich o pomoc. Zwłaszcza urzędników prosimy o wręcz hołubienie tej inwestycji, znacznie ważniejszej niż EURO 2012, szczególnie że czasu jest niewiele, bo dotację trzeba wykorzystać do końca 2015 r. Inaczej przepadnie, a byłaby to niepowetowana strata. Zatem żadne poślizgi zdarzyć się nie mogą. Przypomnę też, że Miasto wycofało się z kompromitująco realizowanego projektu Parku Technologicznego na Siekierkach, na co wyrzucono w błoto kilka milionów złotych. Jest więc okazja, by zmyć tę plamę na honorze. Miasto podpisywało też różnego rodzaju buńczuczne deklaracje współpracy z uczelniami, z których niewiele wynikało. Dziś jest okazja, by słowa zmienić w czyny.

Mistrz na Ursynowie

dokończenie ze strony 2 Wszyscy uważali, że może trzeba jakiejś specjalnej siły, jakiejś specjalnej presji na władze. Andrzej wiedział, że dla spraw społecznych da się otworzyć wszystkie drzwi. Jeżeli człowiek nie załatwia swoich interesów, tylko działa dla społeczeństwa, to zyskuje tym szacunek, autorytet. Andrzej nigdy nie przyjmował nagród pieniężnych za pracę społeczną. Był jedynym człowiekiem, wiem to, który miał prawo moralne nazywać się założycielem UNTSK, gazety „Pasmo”, Teatru Za Dalekiego. Miał też swój wielki udział w powstaniu Ursynatu – pierwszej eksperymentalnej telewizji kablowej… Studio telewizyjne mieściło się przy ul. Marco Polo 1, w dzisiejszej Galerii Działań. Andrzej zorganizował konkurs, który wyłonił pierwszych lektorów. Zaprosił do jury Jana Suzina, Edytkę Wojtczak… Wybrało ono spikerów: Jolę Pieńkowską i Barbarę Mąkosę-Stępkowską. Polityczne rozgrywki sprawiły, że różni ludzie potem dostawali medale i apanaże, zawłaszczając jego zasługi. Nikt Bogdan Żmijewski

jednak nie był w stanie zniszczyć efektów wielu lat Jego pozytywistycznej pracy. - Przypomnijmy pierwsze dyktando. - Tak. Pierwsze dyktando było dyktandem Ibisa. I do dziś nikt na Ursynowie nie wpadł na to, że od kilku lat dyktando na Ursynowie powinno mieć Jego patronat, jego imię. - Wymyślił także „Dzień bez błędów”. - To był konkurs dla gazet, organizowany od podstaw, osobiście przez męża. Odbywał się co dwa lata. W ten sposób wymuszał poziom uprawiania dziennikarstwa według norm językowych. Założył również przy „Życiu Warszawy” Fundację Chopinowską, która miała na celu doprowadzenie do oczyszczenia Utraty przepływającej przez Żelazową Wolę w charakterze rzeczki-smródki. Miał niespożyte siły. Ostatni artykuł, mimo ciężkiej choroby, napisał na dwadzieścia godzin przed śmiercią. I zawsze mi pomagał w sprawach domowych. Świetnie gotował. Chciałabym bardzo, żeby moi synowie byli takimi mężami dla swych wybranek.


6

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa

www.poludnie.com.pl

Tu byłam dokończenie ze strony 1 Dom Kultury Stokłosy, ul. Lachmana 5

Unia na przedszkola

Galeria U: Trwa wystawa pracowni plastycznej dla dorosłych „Spotkania ze sztuką po latach” oraz pracowni plastycznej dla dzieci DKStokłosy

Dzielnica Ursynów otrzymała ponad 358 tys. złotych dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego na projekt „Zanim twoje dziecko”, którego celem jest wyrównywanie szans w edukacji przedszkolnej. Wkład własny dzielnicy do przedsięwzięcia oszacowanego na 364 tys. zł. wyniósł 5477 zł. Projekt będzie realizowany od 1 sierpnia br. do 30 lipca 2013 r. w czterech ursynowskich przedszkolach: nr 55 przy ul. Cybisa 1, nr 283 przy ul. Puszczyka 6, nr 352 przy ul. Teligi 1 i w Przedszkolu nr 395 przy ul. Na Uboczu 9.

Dodatkowe miejsca w przedszkolach

Do piątku, 22 czerwca trwa dodatkowa rekrutacja na 50 nowo utworzonych miejsc w ursynowskich przedszkolach: nr 351 przy ul. Warchałowskiego 4 oraz nr 366 przy ul. Hawajskiej 7. Rekrutacja dotyczy dzieci z rocznika 2009, które nie dostały się do żadnego ursynowskiego przedszkola publicznego w naborze przeprowadzonym wiosną tego roku.

Dom Sztuki, ul. Wiolinowa 14 22.06. godz. 18.00 - „Legenda o smoku wawelskim” – premiera spektaklu Dziecięcego Teatru Muzycznego Domu Sztuki „Wiolinki”; godz. 19.30 - Otwarcie wystawy prac uczestników zajęć w Pracowni Malarstwa, Grafiki i Rysunku oraz w Pracowni Rzeźby i Ceramiki Domu Sztuki; godz. 20.00 - przegląd filmów nagrodzonych na 52. Krakowskim Festiwalu Filmowym („Mleczne siostry”); 23.06. godz. 18.00: „Mój azyl” – premiera spektaklu Młodzieżowego Teatru Muzycznego Domu Sztuki „Zgraja z Wiolinowej”; godz. 20.00 – przegląd filmów nagrodzonych na 52. Krakowskim Festiwalu Filmowym („Uwikłani” i „Moje zapiski z podziemia”), spotkanie z laureatami; 24.06. godz. 20.00 – przegląd filmów nagrodzonych na 52. Krakowskim Festiwalu Filmowym („Gambit Odyseusza”; „Samotność dźwięku”; „Drwal”; „Życie stylem dowolnym”; „Dróżnik” DK Kadr, ul. Gotarda 16 23.06. godz. 20.00 - „Noc Świętojańska z Deotymą” wyjazdowy salonik artystyczny; Galeria: do końca czerwca ,,Taniec i ruch” - wystawa zbiorowa malarstwa i rzeźby Dorożkarnia, ul. Siekierkowska 28 22.06. godz. 18.00 – Start, wernisaż wystawy Pracowni Plastycznej Fabryka Wyobraźni; 23.06. godz. 18.00 – premiera spektaklu „Rats” – Pracowni Teatralnej Zakręt; 24.06. godz. 18.00 – spektakl „Pszczoła w pościeli”, Teatr Zakręt; 26.06. godz. 16.30 – koncert Pracowni Wokalnej oraz Zespołu DOM oraz godz. 17.45 – prezentacje grup edukacyjnych Muzeum Pałac w Wilanowie Teatr Królewski, Sala Uczt: 23.06. godz. 11.00 - E.T.A. Hoffmann “Dziadek do orzechów”; 24.06. godz. 11.00 - L. Carroll “Przygody Alicji w krainie czarów” WTM, ul. Morskie Oko 2 21.06. godz.18.00 - Sylwia Krzysiek – sopran, Helena Christienko – fortepian; w programie: Donizetti, Verdi, Wolf, Strauss; 23.06. godz.12.00 - Koncert dyplomantów Ognisk Muzycznych WTM: Zofia Gralińska-Sakai, Monika Kuś, Piotr Bujak, Paweł Gocłowski – fortepian, Anna Robert - skrzypce, Michał Romanowski – perkusja; w programie: Bach, Haydn, Clementi, Czajkowski, Latham; 24.06. godz.12.00 - Recital fortepianowy Agnieszki Korpyty; w programie: Scarlatti, Mozart, Chopin, Liszt, Rachmaninow Galeria TeKa przy Parafii św. Tomasza Apostoła ul. Dereniowa 12 do 3.07. wystawa prac Mirosławy Ziembickiej ” Moi ulubieni impresjoniści “; Galeria czynna w niedz. 10.00–13.00, wt.-czw. 16.00–18.00. W lipcu i sierpniu tylko w niedz. 9.00–13.00

Serdecznie zapraszam wszystkich ursynowian oraz miłośników Ursynowa na premierę audio-spektaklu „Tu byłam”, która odbędzie się w dniach 29 i 30 czerwca oraz 1 lipca o godzinie 19. Spektakl jest zwieńczeniem projektu społecznego „Tu byłam”, w ramach którego obecni i dawni mieszkańcy Ursynowa i Natolina spacerowali ze mną, opowiadając po drodze swoje wspomnienia i dzieląc się refleksjami na temat zmieniającej się przestrzeni dzielnicy. Na

ZUS

dokończenie ze strony 1 Nowy Portal Informacyjny pozwoli płatnikowi zarówno na zgłaszanie osób do ubezpieczenia oraz rozliczanie składek, jak również uzyskiwanie informacji o osobach zgłoszonych do ubezpieczenia (poprzez moduł ePłatnik - internetowy odpowiednik programu Płatnik). Tworzenie dokumentów w ePłatniku jest obecnie dużo łatwiejsze, dzięki prostym w obsłudze kreatorom, pozwalającym uniknąć błędów i konieczności dokonywania korekt. Usługa ePłatnik jest przeznaczona dla małych i średnich

moim blogu (www.tubylam. com.pl) publikuję relacje z naszych spacerów i na ich podstawie powstaje nieturystyczny przewodnik po przestrzeniach pamięci. Spektakl ma formę spaceru z audio-przewodnikiem. Jego głos widzowie usłyszą dzięki odtwarzaczowi, który zostanie każdemu wypożyczony na czas spektaklu. Startujemy z restauracji „Sentyment” (ul. Lanciego 11, niedaleko stacji metra Natolin). Trasa będzie trwała około 45 minut. Po spektaklu

przedsiębiorców zatrudniających do 100 pracowników. Z kolei ubezpieczony poprzez Nowy Portal Informacyjny sprawdzi stan indywidualnego konta, uzyska informacje o ubezpieczeniach, doktórychzostałzgłoszony,atakże o składkach, które wpłacił pracodawca; kalkulator emerytalny wyliczy natomiast prognozowaną emeryturę. Portal da również możliwość wystąpienia do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wydanie zaświadczenia, np. stwierdzającego fakt podlegania ubezpieczeniu, jak również złożenia wniosku.

zapraszam do „Sentymentu” na wspólną rozmowę. Wstęp wolny. Rezerwacja miejsc do 25 czerwca pod adresem: spacer@tubylam.com.pl lub telefonicznie: 797-531-736. Proszę o zabranie ze sobą dowodów tożsamości, które będą potrzebne do wypożyczenia sprzętu audio. Zofia Smolarska Zofia Smolarska realizowała autorski projekt społeczno-artystyczny „Tu byłam”, który jest współfinansowany przez Urząd Dzielnicy Ursynów w ramach stypendium dla twórców kultury.

Świadczeniobiorca uzyska informacje o przyznanych i wypłacanych świadczeniach (emerytury, renty, zasiłki) oraz będzie miał dostęp do formularzy PIT. W poruszaniu się po portalu internetowym wszystkim odwiedzającym klientom pomoże Wirtualny Doradca, od którego uzyskają odpowiedź z zakresu systemu ubezpieczeń społecznych, ZUS i samej PUE. System kierowania ruchem umożliwi rezerwację wizyty w placówkach ZUS poprzez portal internetowy pue.zus.pl Monika Pawłowska, rzecznik prasowy III Oddział ZUS w Warszawie

Witajcie na Mokotowie! Szpital im. Świętej Rodziny Dyrekcja Szpitala składa serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności rodzicom nowonarodzonych dzieci

Wojtuś Sitarski

Amelia Marczak

Franek Musioł

Oliwia Stefańska

Zuzia Cygan

Faustyna Urbańska

Centralny Szpital Kliniczny MSWiA ul. Wołoska 137

Lena Migdal

Alicja Szkop

Adrian Łopacki

Tosia Kurzyna

Oliwia Kacprzak

Teodor Amborski

Olivia Stankiewicz

Małgosia Karbize

Stefan Kuryłowicz

Małgosia Jabłońska

Michał Choiński

Stanisław Fidura

Adaś Serafin

Amelka Strzelec

Dawid Sętorek

Stefan Karpiński

Córeczka Państwa Wosik

Lena Migdal

Stanisław Szmurło

Elena Gadalińska

Coreczka Państwa Gawrych

Aleksandra Potocka

Damian Stala

Od 1991 roku zdjęcia w warszawskich szpitalach wykonuje firma Doroty i Borysa Kozielskich Foto Życzenie. Wszelkie informacje, zgłoszenia do publikacji i pytania prosimy kierować przez stronę www.noworodek.waw.pl. telefon 602 218 851.

Jacek Rutkowski

Kuba Sulewski

James Almeida


7

POŁUDNIE - Głos Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa l Złom, wszystko co metalo-

we, dojadę, 503-711-500.

AGD - RTV l "ABAC" naprawię każdy

telewizor, 22 847-24-77. l Anteny, 601-86-79-80, 22 665-04-89. l Lodówek naprawa, 22 842-97-06, 602-272-464. l Lodówek, pralek naprawa - 603-047-616, 502-562-444. l Naprawa pralek, 22 642-98-82. l Naprawa pralek, lodówek, tanio, 502-253-670, 22 670-39-34. l Naprawa telewizorów, tanio 22 641-80-74, 501-829-771. l Pralki u klienta, 22 649-45-86. NAPRAWA MASZYN DO SZYCIA DOJAZD GRATIS TEL. 22 844-81-58

l Hydraulik, 797-135-321. l Hydraulika, gaz, Zenek,

SPRZEDAM l 79 m kw. - blisko metra,

793-973-996. 691-718-300. l DREWNO KOMINKOWE l Komputery - pogotowie, TANIO, 602-77-03-61, ul. Na Uboczu 3, 22 894-46-67, 22 727-09-89. 602-301-214. l Malowanie A-Z remonty, NAUKA referencje, lato 25% taniej, 501255-961. l Malowanie, szpachlowanie, 722-920-650. l Malowanie, tapetowanie, panele podłogowe, 501-034-947. l OKNA naprawa, regulacja, renowacja, 502-431-461. l Opróżnianie piwnic, strychów, garaży, wywóz mebli, śmieci, gruzu, 503-711-500. l Pralnia Samoobsługowa, ul. Surowieckiego 12A, Ursynów, 22 644-93-77, www.pralniasamoobslugowa.com l Remonty A-Z, glazura,

elektryka, hydraulika, łazienki, gładź, panele podłogowe, 501-034-947. l Auto każde kupię, l Remonty, hydraulika, gotówka, 530-979-018. 602-266-690. l Auto - skup Uczciwie, l Remonty mieszkań, wszystgotówka, 608-174-892. ko, 505-639-443. l Każdy rozbity lub cały, l Stolarz, usługi, 602-126-214. uczciwie - gotówka, l Stolarskie: naprawy, tel. kom. 604-874-874. przeróbki, szafki kuchenne, l Kupię każde auto z lat szafy - inne, 22 641-34-38, 1998 - 2012, najwięcej zapłacę, 604-637-018. szybki dojazd, gotówka, l Tapicerskie u klienta, 500-666-553. 503-300-924. l Skup aut po 98 r. l Tapicerskie także Najwyższe ceny, płatność u klienta, 501-283-986. od ręki, profesjonalna obsługa, l Tynki, 515-424-332. 500-540-100. l Tynki gipsowe, cementowo-wapienne www.budax.pl USŁUGI 511-529-965. l A- Przeprowadzki, l Wywóz - mebli, gruzu, liści, 512-139-430. oczyszczanie piwnic, garaży, l A - Sprzątanie piwnic, NIERUCHOMOŚCI 600-359-594. wywóz mebli, 694-977-485. l Dom 120/686 Piaseczno, l Żaluzje, roletki, plisy, l Biuro Księgowe. Tanio. 798-175-963. verticale, moskitiery, tanio, Możliwy dojazd, 667-545-565. l DZIAŁKA BUDOWLANA 22 848-34-34, www.zalvert.pl l Budowa domów, komI REKREACYJNA. PRAŻMÓW. pleksowe usługi budowlane, KUPIĘ TANIO, 602-77-03-61. 694-401-711. l Antyki, starocie, za gotówkę l Poszukuję pilnie nierul CleanLux - pranie kupno-sprzedaż, Narbutta 23, chomości Mokotów, Ursynów dywanów, wykładzin, 22 646-32-67, 502-85-40-90. lukasz.lebensztejn@maxon.pl; 691-851-588. l Aktualnie, antyki wszelkie 501-10-30-56 MAXON. l Cyklinowanie, 696-500-201. za gotówkę, 601-336-063, l Cyklinowanie bezpyłowe, l Poszukuję pilnie nieru504-017-418. układanie profesjonalnie l Antyki, monety, znaczki, chomości Mokotów, Wilanów z gwarancją, 601-347-318. wioletta.perkowska@maxon.pl; meble, obrazy, pocztówki, l Cyklinowanie, układanie 609-223-246 MAXON. książki, srebro oraz inne podłóg, malowanie mieszkań, przedmioty 22 610-33-84, l SPRZEDAM GRUNT ROLNY 22 646-19-87. 601-235-118, 669-154-951. 1,1 ha lub 3,5 ha lub 7 ha, l DEZYNSEKCJA, skutecznie, l Antyki za gotówkę, obrazy, 602-77-03-61, 22 642-96-16. platery, militaria, srebro, zegarki, PRAŻMÓW K/PIASECZNA. l Docieplenia, 510-482-699. bibeloty i inne. Antykwariat l Sprzedam mieszkanie l Elektroawarie, 507-153-734. ul. Dąbrowskiego 1, Natolin-Ursynów, blisko l Elektryk, 513-660-815. 22 848-03-70, 601-352-129. metra, 793-973-996. l Elektryk tanio, 507-153-734. l Monety, złote, banknoty, l Wynajmę 3 pokojowe l Gazowe kotły, kuchnie Andersa 18, 22 831-36-48. mieszkanie, Mokotów, – serwis, montaż, hydraulika l Skup książek, ul. Bartłomieja, 601-444-086. tel. 600-709-630. 22 826-03-83, 509-548-582.

AUTO-MOTO

USŁUGI SZKLARSKIE

w zakładzie i u Klienta

ul. Puławska 115a godz. 10.00 - 18.00 soboty 10.00 - 14.00 tel. 22 843-04-88

Wczasy Ciechocinek i Wisła Klub „Złotego Wieku” PCK zaprasza w dniach 19.08-2.09 na wczasy do Ciechocinka oraz w dniach 30.09- 14.10 br. do Wisły. Dzieci mają zniżki. Dla zmotoryzowanych parking bezpłatny. Ilość miejsc ograniczona. Rezerwacje i bliższe informacje telefoniczne codziennie w godz. 9.00 do 21.00 tel. kom. 600 972 410 oraz we wtorki i soboty w godz. 15.00 do 17.00 osobiście w Klubie „Złotego Wieku” PCK przy ul. Belgijskiej 5, (środkowa klatka schodowa, domofon 32).

PRACA - dam l Grafik/operator DTP,

22 750-22-45. l Kierowcę do karetki pogotowia: 22 651-70-75, 605-440-831, 22 722-61-17, 609-373-582. l Konstruktor - wyroby metalowe, obsługa produkcji, Gołków k. Piaseczna. CV: jozefmalecki@wp.pl l Kupię książeczkę mieszkaniową, 534-840-811. l Zatrudnię lastykarza, 602-323-925.

ZDROWIE l Lekarz seksuolog,

22 825-19-51. l PROTETYKA - PROTEZY z miękką wyściółką, z przyssawkami, szkielety bezklamrowe korony, naprawa protez, 694-898-532.

RÓŻNE l OPIEKA NAD GROBAMI

w Warszawie, tanio i solidnie, 500-336-607.

Kancelaria Radców Prawnych

INFORMATOR POŁUDNIA POLICJA - 997

I

112

STRAŻ MIEJSKA - 986 STRAŻ POŻARNA - 998

I

POGOTOWIE - 999

112

I

112

l Całodobowa informacja pogotowia ratunkowego 197 90

REKLAMA W POŁUDNIU ul. Puławska 136, pon. pt. 9.00 - 17.00, tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15

BIURA OGŁOSZEŃ: l ul. Bokserska 42, Kiosk „Kram”, 22 357-11-21 l ul. Wąwozowa 23, ART MIL, 22 648-24-06, 22 648-24-07 l ul. Na Uboczu 3 (NOK) „Continental”, tf. 22 648-29-41 l ul. Grzybowska 39 „atco”, 22 652-26-30, 22 620-17-83 l ul. Dobra 19 „Editionmedia”, 22 828-46-64, 22 828-25-87 l Piaseczno, ul. Kniaziewicza 45 lok. 18, tel. 22 213-85-85, 601-213-555

KANCELARIA PORAD PRAWNYCH, PODATKOWYCH I PRAKTYCZNYCH Warszawa, ul. Korzenna 13 c tel. 22 842-81-32 Kancelaria czynna dla Klientów tylko w godzinach: pon., śr., czw. 16.00-19.00 wt. 8.00-14.00 - Obrona przed fiskusem - Spadki - Ochrona dóbr osobistych - Procesy cywilne, gospodarcze i rodzinne - Audyty prawne, ekspertyzy i opinie

metro pl. Wilsona, ul. Słowackiego 5/13 lok. 142 tel. 22 241-17-14 office@bsskancelaria.pl pełny zakres spraw przedsiębiorców i osób fizycznych, w tym: odszkodowania, umowy, sprawy nieruchomości, spadki, rozwody, reprezentacja w sądzie i przed urzędami, profesjonalni pełnomocnicy. Uprzejmie zapraszamy

ROZPOCZYNAMY REKRUTACJĘ DO WSZYSTKICH GRUP NA ROK SZKOLNY 2012/2013 REALIZUJEMY OBOWIĄZEK ROCZNEGO PRZYGOTOWANIA PRZEDSZKOLNEGO W GRUPIE ,,0” DLA NAJMŁODSZYCH W WIEKU 1-3 LAT MIEJSCA W GRUPIE ŻŁOBKOWEJ Katolickie Przedszkole Językowe ,,Anioła Stróża” przy Centrum Kulturalnym Ojców Barnabitów Służew, ul. Smoluchowskiego 1 tel. 22 843 40 12, 603 999 552 www. przedszkolebarnabici.pl oraz Katolickie Przedszkole Językowe ,,Dzieciątka Jezus” Stegny, ul. Sobieskiego 15 tel. 22 55 80 840, 607 543 141 www. przedszkole-barnabici.edu.pl


Dobry wizerunek 31 maja w Szkole Podstawowej nr 3 im. Dzieci Powstania Warszawskiego przy ul. Gościniec 53 obchodzono uroczyście Święto Szkoły. W tym roku mija 75 rocznica jej powstania. Świętowanie jubileuszy to powrót do przeszłości, wertowanie po raz kolejny kart historii, odnajdywanie w nich na nowo cząstki własnej tożsamości. Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 13.00 odśpiewaniem hymnu państwowego. Następnie głos zabrała pani dyrektor Halina Malik. Powitała przybyłych gości: Krzysztofa Skolimowskiego - zastępcę burmistrza Mokotowa, Beatę Murawską - zastępcę dyrektora Biura Edukacji m.st. Warszawy, Barbarę Żółkiewską - członka Zarządu ZNP Warszawa Mokotów, Zofię Radecką i Jolantę Kolczyńską - uczestniczki powstania warszawskiego związane z naszą szkołą od wielu lat. Dyrektor Halina

Malik podziękowała za przybycie partnerom szkoły: o. Tadeuszowi Suślikowi - proboszczowi parafii, Annie Michalak - dyrektorowi Ośrodka Działań Artystycznych „Dorożkarnia”, Jolancie Michalewicz ze Stowarzyszenia „Parafiada”, Markowi Masłowskiemu - dyrektorowi MDK Mokotów, Renacie Wardeckiej - prezesowi Zarządu Fundacji „Bo Warto”. Pani dyrektor w przemówieniu serdecznie powitała byłych dyrektorów szkoły i pracowników: Mieczysławę Lewicką, Wiesławę Kozerę, Stanisława Grochowskiego, Annę Kosin. Minutą ciszy uczczono pamięć Anny Pasoń, która zmarła nagle 24 maja br. Była nauczycielem szkoły od 1964 r. Uczyła matematyki i fizyki. W latach 1985-1990 pełniła funkcję dyrektora szkoły. Była zaproszona na obchody 75-lecia… Rocznica istnienia naszej

szkoły stała się okazją do wspomnień oraz złożenia szacunku i uznania ludziom, którzy przez wiele lat pracowali na dobry wizerunek szkoły. Program artystyczny był sentymentalną podróżą, ponieważ historia naszej szkoły jest niezwykła, oparta głównie na wspomnieniach mieszkańców Siekierek. Szkoła Powszechna na Siekierkach istniała już dużo wcześniej. Na początku była to dwuoddziałowa szkoła, która mieściła się w małym budynku z czerwonej cegły stojącym przy ulicy Gościniec, gdzie obecnie znajduje się kapliczka. W roku szkolnym 1936/37 siekierkowskie dzieci rozpoczęły naukę w nowo wybudowanej szkole. Publiczna Szkoła Powszechna przy ul. Gościniec 53 nosiła wówczas numer 94. Była to siedmiooddziałowa szkoła, a uczyło się w niej od 25 do 30 uczniów.

W roku 1941 szkołę zamknięto. Budynek zajęła jednostka Wehrmachtu. Naukę organizował Teofil Budzanowski, rozmieszczał poszczególne klasy wraz z nauczycielami w prywatnych domach. W la-

do „grona zimnych czaszek […] Gilgamesza, Hektora, Rolanda”. Przebywając w pobliżu lotniska Siewiernyj młodzież miała możliwość być w rejonie katastrofy sprzed dwóch lat i ugruntować swoje wyobrażenia na jej temat. W swym wystąpieniu dyrektor Barbara Wetesko wspominała w sposób szczególny tych spośród pasażerów Tu-154 M, którzy związani byli ze szkołą więzami przyjaźni: ostatniego prezydenta RP na

podróż odbywała się przez Litwę i Łotwę – emitowane były filmy przybliżające miejsca, postacie i zagadnienia, wywołane duchem mijanych miejsc. I tak na przykład nauczyciel historii prof. Robert Czyżewski niezwykle zajmująco opowiadał na terenie pskowskiego kremla o republikach kupieckich w Rosji oraz o Iwanie Groźnym, natomiast prof. Jacek Gorzkowski w czasie spaceru urokliwymi uliczkami ryskiej starówki wy-

Obowiązek każdego Polaka

Być w Katyniu Na przełomie maja i czerwca grupa młodzieży ze Społecznego Liceum Ogólnokształcącego nr 4 im. Batalionu AK „Parasol” i Gimnazjum pod opieką swych nauczycieli udała się autokarem na pielgrzymkę do dwóch miejsc szczególnie ważnych dla polskiej pamięci historycznej – uświęconego męczeństwem rodaków Katynia oraz Smoleńska.

Młodzież złożyła wieńce i zapaliła znicze w miejscu masowych mordów dokonanych w 1940 r. na przedwojennych oficerach Wojska Polskiego oraz w miejscu katastrofy prezydenckiego samolotu w pobliżu lotniska Siewiernyj pod Smoleńskiem. Atmosfera obu wizyt była, zgodnie z oczekiwaniami, podniosła. Gdy na cmentarzu wojennym w Katyniu zabrzmiał dzwon wmurowany w ścianę memoriału, wszyscy pogrążyli

Warszawa 02-624 ul. Puławska 136 tel./fax 22 844-39-45, tel. 22 844-19-15 www.poludnie.com.pl poludnie@poludnie.com.pl ogloszenia@poludnie.com.pl poludnie_glos@poczta.onet.pl Wydawca: Andrzej Rogiński „Południe” redaktor naczelny: Andrzej Rogiński redakcja: Jacek Fąfara, Rafał Rogiński, Ewa Ziegler, Bogdan Żmijewski Redakcja czynna w pon. - czw. w godz. 9.00 - 17.00 pt. w godz. 9.00 - 16.00 W tych godzinach przyjmujemy także ogłoszenia. Łamanie, układ i oprawa graficzna:

Galder Grasfjord© Druk: Presspublica ISSN 2082-6567

Nakład 40 000 egz. Redakcja nie odpowiada za treść ogłoszeń. Materiałów nie zamówionych nie zwracamy. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustowania nadsyłanych tekstów oraz zmian tytułów. Teksty sponsorowane oznaczamy skrótem TS

tach 1942/43 i 1943/44 całą szkolną dziatwę ulokowano w przedszkolu przy ulicy Gościniec 17 (obecnie dom St. Gołębiewskiej). Przez lata wojny aż do powstania warszawskiego dzieci korzystały z szkolnej biblioteki. Po wybuchu powstania Niemcy wprowadzili zakaz nauki. Zbiory z biblioteki przeniesiono do prywatnego domu (obecnie dom Raszplewiczów), tym samym ratując je przed spaleniem. Tajnym nauczaniem na terenie Siekierek oprócz p. Budzanowskiego zajmowali się także: Jan Dębski, Janina Dubrawska, Anna Filipowicz, Stanisław Trębaczkiewicz. W sierpniu 1944 r. budynek szkolny przy ul. Gościniec zajęły nowe jednostki niemieckie. Zaczął się wojenny koszmar. Niemcy palili domy, mordowali ludzi i wywozili. Wycofując się zniszczyli budynek szkoły niemal doszczętnie. Po wyzwoleniu mieszkańcy Siekierek zaczęli powracać do swoich domostw. Zastali zgliszcza. Mieszkali więc w piwnicach spalonych domów i w zrujnowanej szkole. 1 września 1950 r. to dzień rozpoczęcia roku szkolnego w nowej, odbudowanej szkole. Budynek był jeszcze nieotynkowany, ale w środku czekały na uczniów czyste, pomalowane

sale. Na kierownika szkoły powołano Franciszka Płażewskiego. 10 czerwca 1994 r. nasza szkoła, dzięki staraniom ówczesnej dyrektor Mieczysławy Lewickiej, otrzymała imię Dzieci Powstania Warszawskiego. Matką chrzestną naszego sztandaru jest Jadwiga Podrygałło, ps. powstańcze Isia, Szczeniak. Szkoła, jest jedyną w Warszawie noszącą tak zaszczytne imię. Jesteśmy z tego dumni. Dzieci powstania warszawskiego, to nie tylko dzieci walczące, to również dzieci, którym przyszło urodzić się, żyć i przetrwać koszmar tamtych dni. Nie da się cofnąć czasu, ale możemy pamiętać i oddać im cześć, bo „naród, który zapomina o swojej przeszłości, nie ma przed sobą przyszłości”. Goście, absolwenci i byli pracownicy szkoły mogli obejrzeć sale lekcyjne, zobaczyć, jak zmienił się budynek szkoły w ostatnich latach. Duże zainteresowanie wzbudziły kroniki szkolne. Uroczyste świętowanie jubileuszu przebiegało w niezwykle miłej atmosferze, pełnej wspomnień, podziękowań, ale też życzeń dotyczących przyszłości. Maria Czaplicka, uczennica klasy IV Fot. ATW

Panu Wojciechowi Olendzkiemu wyrazy głębokiego współczucia z powodu śmieci się w modlitwie. Chwilę później, po odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego, Weronika Bieńkowska, uczennica kl. II gimnazjum, powiedziała wiersz Zbigniewa Herberta „Przesłanie Pana Cogito”, będący swoistym testamentem męczenników świętej sprawy polskiej – ludzi, którzy mimo zbrodniczych prześladowań ze strony NKWD nie wyrzekli się Ojczyzny, a trwając w swej niezłomnej heroicznej postawie dołączyli

Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, biskupa polowego Wojska Polskiego Tadeusza Płoskiego, przewodniczącego Rady Ochrony Pamięci, Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika oraz Stefana Melaka - przewodniczącego Komitetu Katyńskiego. Cała wyprawa opatrzona była rozlicznymi wykładami nauczycieli oraz wystąpieniami młodzieży, a w czasie długich przejazdów autokarowych –

głosił doskonałą syntezę historii Łotwy. Chciałbym na koniec wyrazić osobistą nadzieję, iż tradycja pielgrzymek do Katynia i Smoleńska okaże się zjawiskiem trwałym i wielu jeszcze uczniów ze Społecznego LO nr 4 i Gimnazjum będzie miało okazję chłonąć historię tam, gdzie się ona tworzyła. Dominik Szczęsny-Kostanecki absolwent Społecznego LO nr 4, laureat Olimpiady Historycznej

Taty składają Zarząd Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy i pracownicy Urzędu


Poludnie Mokotow nr 22 z dnia 21 czerwca 2012