Skip to main content

PLUSNY07202026

Page 1


Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i duż y ch k lie n t ó w Z a p e wnia m y a t r a k c yjne i konkurenc yjne

stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na r ynku amer ykańskim.

• Transpor t całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Impor t & Expor t)

• Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC) i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack)

• Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi

• Wysyłka mienia przesiedleńczego

• Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych

• Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Por tugalii

• Agencja celna w Gdyni

• Przygotowujemy dokumentację transpor tową i celną

ówne: 219 South Street Suite 100

New Providence, NJ 07974

tel: 732-516-9555 fax: 732-516-9777

www.icetranspor t.com stawk i@icetranspor t.com

Paweł Szymański, Esq. Green&Szymanski, LLP

195 Montague Street, 14th Floor Brooklyn, NY 11201 www.GreenSzymanski.com

Kancelaria: 718-872-9292

Kupno Sprzedaż Nieruchomości Long Island

DLACZEGO WARTO WYBRAĆ MNIE?

• Znam lokalny rynek i aktualne ceny

• Negocjuję najlepsze warunki dla moich klientów

• Pomagam w każdym kroku – od pierwszego spotkania do podpisania umowy

• Zawsze działam w Twoim interesie. TWÓJ

Joanna.jnhomes@gmail.com TWOJE CELE

T RUDNE SPRAWY WYPADKOWE

Miałeś wypadek? Zadzwoń do mecenasa Szymańskiego. Bezpośredni numer telefonu 718-207-4577

Prowadzimy trudne sprawy wypadkowe:

$1,950,000 wypadek na budowie. Niezabezpieczona winda. Do czasu wynajęcia naszej kancelarii, ubezpieczenie odmawiało wypłaty odszkodowania.

$1,450,000 wypadek samochodowy. Pozwany i jego ubezpieczenie nie poczuwali się do winy.

$1,210,000 wypadek na budowie. Upadek z rusztowania. Ubezpieczenie winiło naszego klienta.

$1,100,000 wypadek samochodowy. Ubezpieczenie twierdziło, że nasz klient nie doznał obrażeń.

$1,000,000 wypadek na budowie. Ubezpieczenie argumentowało, że wypadek się nie wydarzył i że nasz klient nie doznał obrażeń.

$750,000 wypadek na dachu bez świadków zdarzenia.

$650,000 wypadek na chodniku na Boro Park. Pozwany sklep ukrywał sprawcę wypadku.

$500,000 wypadek samochodowy. Minimalne uszkodzenia samochodu.

$300,000 wywalczone odszkodowanie dla polskiej turystki, która poślizgnęła się na rozlanej kawie.

$100,000 odszkodowanie dla naszego klienta potrąconego przez dostawcę na elektrycznym rowerze.

25 dolarów za godzinę jako nowa płaca minimalna?

Eksperci: w wielu stanach to nadal za mało, by spokojnie żyć

Po raz pierwszy od ponad 15 lat w Kongresie pojawiła się propozycja tak znaczącej podwyżki federalnej płacy minimalnej. Nowy projekt ustawy zakłada stopniowe zwiększenie minimalnego wynagrodzenia do 25 dolarów za godzinę, co oznaczałoby ponad trzykrotny wzrost w porównaniu z obowiązującą dziś stawką federalną wynoszącą 7,25 dolara.

Choć dla wielu pracowników taka kwota wydaje się bardzo wysoka, najnowsze analizy pokazują, że w wielu regionach Stanów Zjednoczonych nawet zarobki na tym poziomie nie pozwalają pokryć podstawowych kosztów życia.

Pierwsza tak duża zmiana od 2009 roku

Obowiązująca federalna płaca minimalna nie zmieniła się od lipca 2009 roku. Przez ten czas ceny mieszkań, żywności, usług medycznych, transportu i edukacji rosły znacznie szybciej niż wynagrodzenia.

Dlatego senator Chris Murphy z Connecticut przedstawił projekt ustawy „Living Wage for All Act”, którego celem jest stopniowe dostosowanie płacy minimalnej do współczesnych realiów ekonomicznych.

Zgodnie z propozycją duże przedsiębiorstwa miałyby osiągnąć poziom 25 dolarów za godzinę do 2031 roku, natomiast mniejsze firmy otrzymałyby więcej czasu na dostosowanie się do nowych przepisów –aż do 2038 roku.

Projekt nie przewiduje jednorazowej podwyżki. W pierwszym etapie federalna stawka wzrosłaby do 12 dolarów za godzinę, a kolejne podwyżki następowałyby stopniowo w kolejnych latach.

Autorzy projektu chcą również zlikwidować niższe stawki obowiązujące obecnie niektóre grupy pracowników, między innymi osoby otrzymujące napiwki.

Czy 25 dolarów za godzinę wystarczy?

To pytanie stało się jednym z głównych tematów debaty.

Choć jeszcze kilka lat temu

zarobki na poziomie 25 dolarów za godzinę wydawały się bardzo wysokie, dziś coraz więcej ekonomistów zwraca uwagę, że w części kraju taka pensja nie gwarantuje samodzielnego utrzymania.

Potwierdzają to dane opracowane przez Massachusetts Institute of Technology (MIT) w ramach projektu Living Wage Calculator. Narzędzie analizuje rzeczywiste koszty życia w poszczególnych stanach, hrabstwach i największych obszarach metropolitalnych. Uwzględnia między innymi wydatki na mieszkanie, żywność, transport, opiekę zdrowotną, podatki oraz – w przypadku rodzin – koszty opieki nad dziećmi.

Są stany, gdzie nawet 25 dolarów to za mało

Według wyliczeń MIT osoba samotna pracująca na pełny etat mogłaby utrzymać się z pensji wynoszącej 25 dolarów za godzinę w większości Stanów Zjednoczonych.

Istnieją jednak regiony, gdzie nawet taka stawka nie pozwala pokryć podstawowych wydatków.

Najdroższym stanem pozostają Hawaje, gdzie osoba mieszkająca samotnie potrzebuje średnio 31,01 dolara za godzinę, aby zapewnić sobie podstawowy standard życia.

Powyżej granicy 30 dolarów za godzinę znajdują się również Massachusetts oraz Kalifornia, a niewiele niższe koszty odnotowano między innymi w:

ƒ Connecticut,

ƒ New Jersey,

ƒ Nowym Jorku,

ƒ Maryland,

ƒ Kolorado,

ƒ Oregonie,

ƒ stanie Waszyngton,

ƒ Rhode Island,

ƒ New Hampshire,

ƒ Wirginii,

ƒ oraz Dystrykcie Kolumbii.

Oznacza to, że nawet proponowana federalna płaca minimalna nie zapewniłaby mieszkańcom tych regionów pełnego bezpieczeństwa finansowego.

Najtańsze miejsca do życia

Znacznie inaczej wygląda sytuacja w środkowej części kraju.

Najniższy koszt utrzymania odnotowano w Wirginii Zachodniej, gdzie – według analizy MIT – osoba samotna potrzebuje około 19,53 dolara za godzinę, aby pokryć podstawowe wydatki.

Do grupy stanów o relatywnie niskich kosztach życia należą również między innymi Mississippi, Arkansas, Kentucky, Alabama oraz Luizjana.

Dwie pensje zmieniają sytuację

Znacznie korzystniej wygląda sytuacja gospodarstw domowych, w których pracują dwie osoby i nie wychowują dzieci.

Jeśli oboje partnerzy zarabialiby po 25 dolarów za godzinę, ich łączne dochody przekraczałyby poziom uznawany przez MIT za wystarczający praktycznie we wszystkich stanach.

To pokazuje, jak duże znaczenie dla domowego budżetu ma liczba osób osiągających dochody.

Największym wyzwaniem pozostaje wychowanie dzieci

Najbardziej wymagająca finansowo jest sytuacja rodzin z dziećmi.

Według analiz MIT rodzina składająca się z dwojga pracujących rodziców i dwójki dzieci mogłaby utrzymać się przy wynagrodzeniu 25 dolarów za godzinę dla każdego z rodziców jedynie w 11 stanach.

Są to przede wszystkim stany o niższych kosztach życia, takie jak:

ƒ Kansas,

ƒ Iowa,

ƒ Teksas,

ƒ Dakota Południowa,

ƒ Wirginia Zachodnia,

ƒ Alabama,

ƒ Luizjana,

ƒ Tennessee,

ƒ Arkansas,

ƒ Kentucky,

ƒ Mississippi.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w najdroższych częściach kraju. W Massachusetts każde z dwojga rodziców musiałoby zarabiać średnio 39,61 dolara za godzinę, aby zapewnić rodzinie podstawowe bezpieczeństwo finansowe.

Obecne płace minimalne są jeszcze niższe

Autorzy raportu zwracają uwagę na jeszcze jeden istotny fakt.

Obecnie żadna federalna ani stanowa płaca minimalna obowiązująca w USA nie osiąga poziomu określanego przez MIT jako „living wage”, czyli wynagrodzenia pozwalającego na samodzielne pokrycie podstawowych kosztów życia.

Dotyczy to zarówno osób samotnych, jak i rodzin z dziećmi.

To właśnie dlatego zwolennicy reformy przekonują, że obecna federalna stawka 7,25 dolara za godzinę nie odpowiada już realiom współczesnej gospodarki i nie zapewnia pracownikom możliwości utrzymania się bez korzystania z dodatkowych form pomocy.

Przed projektem długa droga Choć propozycja senatora Murphy’ego wzbudziła duże zainteresowanie, jej wejście w życie nie jest przesądzone.

Projekt ustawy będzie musiał przejść pełną ścieżkę legislacyjną w Kongresie, gdzie od lat toczy się gorąca debata dotycząca wysokości płacy minimalnej. Zwolennicy podwyżek podkreślają rosnące koszty życia i potrzebę zapewnienia pracownikom godziwych zarobków, natomiast przeciwnicy ostrzegają, że zbyt szybki wzrost kosztów pracy może szczególnie mocno uderzyć w małe przedsiębiorstwa oraz doprowadzić do ograniczenia zatrudnienia. Niezależnie od losów projektu jedno pozostaje pewne – dyskusja o tym, ile dziś naprawdę kosztuje życie w Ameryce, będzie w najbliższych miesiącach jednym z najważniejszych tematów debaty gospodarczej.

Szybka. Niezawodna. Polska. Twoja zaufana firma wysyłkowa od 50

• Paczki Lotnicze i Morskie - do Polski i Europy

• Kontenery – z każdego miejsca w USA do każdego miejsca w Polsce

• Mienie Przesiedlenia

• Samochody, Motocykle, Łodzie

• Przesyłki Komercyjne

• PolamerSEND – paczki do Polski z każdego miejsca w USA

• Dolary do Polski – do odbioru w gotówce, na konto, nawet do domu

lat!

• Bilety Lotnicze i Wakacje All-Inclusive

• Kwiaty na każdy adres w

GREENPOINT

167 Greenpoint Ave Brooklyn NY 11222

Tel: (718) 349 1319

ROSELLE

275 Cox St. Roselle, NJ. 07203

Tel: (908) 352 9100

64-02 Flushing Ave. Maspeth NY 11378 Tel: (718) 326 2260

130 Main Ave. Wallington NJ 07057 Tel: (973) 779 6613

Sycylia

Barokowe Noto

Sobota, 9 maja

Skoro jesteśmy już na Malcie, to aż się prosi, aby podskoczyć te 90 kilometrów na sąsiednią Sycylię. Ponieważ nikt z naszej grupy nigdy nie był na tej słynnej wyspie, podjąłem decyzję o przedłużeniu maltańskiej trasy uzupełniając ją nowym dla nas wszystkich, fascynującym regionem Europy. Sycylia wita nas w porcie Pozzalo, schodzimy z pokładu promu „Saint John Paul II“ i natychmiast ruszamy podstawionym autokarem po autostradzie E45 wzdłuż wschodniego wybrzeża. Nocleg mamy zarezerwowany w 4-gwiazdkowym hotelu na starym mieście w Katania, ale po drodze... czeka nas zwiedzanie miejsc nie byle jakich, bo zakwalifikowanych do światowej klasy obiektów UNESCO! Dzisiaj zobaczymy barokowe Noto i założone przez starożytnych Greków Syrakuzy. Warto wiedzieć, że najwięcej spośród 1300 pozycji na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO znajduje się właśnie w słonecznej Italii, aż 61 (Chiny na drugim miejscu), z czego siedem na Sycylii! Te miejsca ukazują różnorodną historię wyspy - od antycznych, greckich świątyń i rzymskich mozaik po architekturę arabsko-normańską, barokowe miasta i dramatyczne krajobrazy wulkaniczne; ogromne nagromadzenie skarbów kultury i przyrody.

Zaczynamy od Noto, zaliczające się do ośmiu późnobarokowych miast w południowo-wschodniej Sycylii (Caltagirone, Militello, Katania, Modica, Palazzolo, Ragusa i Scicli), pieczołowicie odbudowanych po trzęsieniu ziemi w 1693 roku w charakterystycznym, bogato zdobionym stylu barokowym. W Noto, przy Królewskiej Bramie Porta Reale czeka już na nas lokalny przewodnik i ze swadą opowiada historię swojego rodzinnego grodu, który - przyznajmy - pozostaje w cieniu innych, sycylijskich miast, ale sprawia duże wrażenie bogatą architekturą, jakże odmienną od tej podziwianej jeszcze wczoraj na Malcie. Większość wspaniałych budowli pochodzi z początku XVIII wieku reprezentując bodajże najlepsze wzory późnego, włoskiego baroku. Zwiedzanie Starówki Noto jest lekkie, łatwe i przyjemne, jako że temperatura nie przekracza 20 stopni Celsjusza, a nad nami błękitnieje niebo. Czegóż więcej nam potrzeba? Zwiedzanie Noto jest łatwe również z tego powodu, że najciekawsze obiekty znajdują się wzdłuż głównej ulicy Corso V.Emanuele, gdzie po chwili przystajemy na placu św. Franciszka, obok fontanny Vecchia dell’Immacolata. Po prawej wznosi się okazały kościół pod wezwaniem św.Franciszka z Asyżu, zbudowany w latach 1704

- 1745, z XVIII-wiecznymi obrazami autorstwa Olivio Sozzi. Po lewej wznosi się wieża należąca do klasztoru oo.Salwatorianów z ciekawym okratowaniem okien! Architektem tego obiektu był niejaki Vincenzo Sinatra (poł. XVIII w.), którego nazwisko wzbudza naszą sympatię.

Wstępujemy na plac Piazza di Duomo, gdzie widok na obie strony obezwładnia; po prawej wznosi się katedra, a po lewej Palazzo Ducezio. Wymieniony pałac również został zaprojektowany przez Wincentego Sinatrę, i nazwany - ciekawostka - na cześć sycylijskiego wodza Ducezio przygotowującego się do odparcia Greków atakujących Sycylię w VIII wieku przed Chrystusem. Obraz z 1826 roku ilustrujący te pamiętne chwile jest eksponowany w głównym hallu obiektu. Po przeciwnej stronie Pałacu wznosi się miejska katedra św. Mikołaja (budowana w latach 1694 - 1703), która posiada obecnie status bazyliki mniejszej dzięki staranion papieża Benedykta XVI. Podziwiamy jeszcze inne rezydencje arystokracji: Palazzo Astuto, Palazzo di Lorenzo del Castelluccio oraz Palazzo di Villadorata z 1733. Oglądamy gmach miejskiej biblioteki, zachwycamy się kościołami św.Agaty i św. Andrzeja po czym... zerkamy na zegarki. Nasze pierwsze godziny na Sycylii upłynęły niepostrzeżenie; zaliczyliśmy jedno z rzadziej odwiedzanych miast na Sycylii, położonego z dala od popularnych tutaj tras wycieczkowych. Ale Noto leży akurat „po drodze“

dla tych, co przybywają promem z Malty i jadą w kierunku Syrakuz oraz Katanii, jak to się stało w naszym przypadku. I jak tu nie przepuścić takiej okazji? Chciałoby się zostać w Noto znacznie dłużej, ale wiemy, że nasz następny postój - w rodzinnym mieście Archimedesa - będzie chyba jeszcze ciekawszy. Ruszamy dalej!

Ciąg dalszy za tydzień… Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie. Bliższe informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, tel. (773) 237 7788, strona internetowa: https://andrzejkulka.com/ upcoming-trips/

Brama Porta Reale o Ferdinandea wiedzie do Starego miasta Noto.

@

W parku siedzi młoda para.

- Czy byłaby pani bardzo oburzona gdybym panią pocałował?

- Oczywiście! Broniłabym się z całych sił! Tylko, że jestem bardzo słaba. @

- Moja stara ciągle mnie o coś pyta! - Kochany, ja to dopiero mam przechlapane: moja pyta, sama sobie odpowiada, a później mnie rypie, że nie mam racji... @

- Halo, dzień dobry, pańska żona

przyjechała do naszego warsztatu... - Wiem, zapłacę za remont auta.Wiem, ale kto zapłaci za remont warsztatu?!

@Wracałem sobie z imprezy, noc późna. Doganiam powoli jakąś dziewczynę. Ona przyspiesza. Ja też. Ona zaczęła biec. Ja też. Ona przyspieszyła. Ja też. Ona zaczęła krzyczeć. Ja też. Do tej pory nie wiem, przed czym uciekaliśmy.

@Kobieta jest jak szewc. Nawet z kozaka zrobi pantofla.

Jasio wraca zapłakany ze szkoły: - Co się stało, synku? - Spóźniłem się na zakończenie roku szkolnego i zostało dla mnie najgorsze świa-

Busem z Polskim przewodnikiem

Wycieczki dla osób "solo", par i rodzin

Kanada – 7 dni, od 20 września i od 20 października

Wycieczki dookoła USA – 16 dni od 29 sierpnia i 17 dni od 2 października

Nowy Orlean/Teksas 13 – 12 listopada

Floryda Sylwestrowa w grudniu, 9 i 10 dni

Ponadto: Waszyngton/Capitol, Jaskinie, Niagara, Amisze, Acadia i inne

NA SPRZEDAŻ – GREENPOINT

150 Guernsey St., Greenpoint, Brooklyn NY 6-rodzinny dom w bardzo dobrej lokalizacji. Jedno mieszkanie obecnie wolne.

Nieruchomość posiada:

• piękny ogród • wysoką piwnicę • świetną lokalizację Cena: $1,395,000 OKAZJA!

Kontakt: Danuta Diane Wolska Licensed Real Estate Broker 917-608-5344

Greenpoint Properties Inc. 933 Manhattan Ave. Brooklyn, NY 11222

www.ampolinc.com | 609-647-9054 | ampoltours@yahoo.com

Zobacz www.RadioRampa.com, Agencja Anna-Pol Travel: 821 Manhattan Ave. Tel: 718-349-2423

Weskom Agency: 99 Norman Ave. Brooklyn, Tel: 718-383-7773

dectwo...

Pani od matematyki pyta Jasia: - Skąd ci przyszło do głowy, że ćwiartka może być większa od połówki? - To niech pani porówna ćwiartkę słonia i połówkę myszy.

@- Doktorze, jak poszła operacja?

- Jeszcze nijak, no, ale skoro pan już nie śpi, to potrzymaj pan ten zacisk.

@

- W tym roku żona sama zajęła się grzybami. Nazbierała. Poczyściła. Zrobiła w marynacie i poroz-

syłała do rodziny. - I co na to rodzina. Smakowały? - Nie mamy już rodziny...

@

Bardzo pobożny biznesmen co tydzień wychodząc z kościoła dawał żebrakowi 10 zł, i tak przez kilka lat. Pewnej niedzieli biznesmen daje żebrakowi tylko 5 zł. Ten oburzony pyta:

- Ej, czego tylko 5 zł, zawsze było 10 zł?

Na to biznesmen:

- W tym roku posłałem syna na studia...

Na to żebrak:

- No dobrze, ale dlaczego na mój koszt? @

Co roku wiele dzieci spędza letnie wakacje w Polsce lub innym kraju – odwiedzając rodzinę, poznając nowe kultury, odpoczywając od zgiełku Nowego Jorku. Niestety, w trakcie rozwodu lub separacji rodziców wakacyjne plany często się komplikują. Rodzinna podróż, która jeszcze niedawno była radosnym wydarzeniem, może przerodzić się w powód sporu – niekiedy nawet w powód do obaw przed uprowadzeniem dziecka za granicę.

Dzieci nie powinny płacić za emocje dorosłych

Największymi poszkodowanymi w sporach między rodzicami są dzieci. Często zdarza się, że jeden z rodziców nie wyraża zgody na wyjazd drugiego z dzieckiem za granicę z powodów, które – w rzeczywistości – są bardziej osobiste

niż prawne. Taka odmowa bywa niestety formą zemsty za emocjonalne rozstanie, a nie wyrazem troski o dobro dziecka. Tymczasem dzieci nie rozumieją, dlaczego nie mogą zobaczyć dziadków, kuzynów czy spędzić wakacji w miejscu, które dobrze znają i kochają. Dla nich taka podróż to nie tylko wypoczynek, ale także ucieczka od trudnych rozmów i napiętej atmosfery

mec. Jerzy Sokół

Adwokat jest absolwentem prawa Uniwersytetu Warszawskiego oraz University of Connecticut, z praktyką w Polsce i USA

związanej z rozstaniem rodziców.

Zamiast wyjazdu zagranicznego, dzieci trafiają do lokalnych wakacyjnych summer camps, które nie tylko są bardzo drogie (szczególnie w Nowym Jorku), ale nie zawsze zapewniają im ten sam poziom wsparcia emocjonalnego, co kontakt z rodziną za granicą.

Jak zorganizować podróż dziecka za granicę w czasie rozwodu?

Jeśli oboje rodzice mają wspólne prawo do podejmowania decyzji (joint legal custody), wyjazd dziecka za granicę wymaga wspólnej zgody. Aby uniknąć konfliktów, powinno się:

Wymienić informacjami o planie podróży: daty lotów, adresy noclegów, dane kontaktowe (hotele, dres domu, mieszkania).

Ustalić plan kontaktów z drugim rodzicem – np. codzienne rozmowy przez telefon, WhatsApp lub FaceTime.

Unikać nadmiernej kontroli –kontakt z drugim rodzicem nie powinien oznaczać monitorowania całych dni wakacyjnych.

Uprzedzić rodzinę, że nie wolno mówić źle o drugim rodzicu w obecności dziecka. Dla dziecka mama i tata to równie ważne osoby – słuchanie negatywnych komentarzy rani i buduje niezdrową lojalność. „Obgadywanie” drugiego rodzica lub manipulacja (tzw. brainwashing) mogą wyrządzić dziecku trwałą krzywdę emocjonalną i utrudnić relacje rodzinne na lata.

Podsumowanie

W czasie rozwodu łatwo wciągnąć dziecko w emocjonalne pole bitwy. Ale to nie dziecko się rozwodzi – ono nadal kocha oboje rodziców i potrzebuje ich wsparcia. Jeśli wakacyjny wyjazd za granicę służy dobru dziecka i jest bezpieczny –warto wznieść się ponad własne urazy i mu na to pozwolić.

Joanna E. Nowokunski, Esq.

SPRAWY W USA:

• Spadkowe i testamenty

• Imigracyjne: obrona przed deportacją/przesłuchania w sądach/ redukcja kaucji

• Bankructwa

SPRAWY W POLSCE:

• Sprawy spadkowe i testamenty

• Sprawy majątkowe

861 Manhattan Avenue, pokój 6 Brooklyn, NY 11222 adwokatsokol@gmail.com

• Odzyskiwanie mienia

• Sprawy karne/ cywilne

Adres biura w Polsce: ul. Prusa 2, 00-439 Warszawa tel. 011-48-22-219-5088

718-389-5115 www.adwokatsokol.com

Wielu początkujących miłośników grillowania popełnia ten sam błąd – skupia się na wyborze mięsa, marynaty czy sosów, zapominając o tym, że sukces zaczyna się znacznie wcześniej. Nawet najlepszy kawałek wołowiny czy najwyższej jakości karkówka nie będą smakować dobrze, jeśli ruszt nie będzie odpowiednio przygotowany, a temperatura źle dobrana. Profesjonalni kucharze często powtarzają, że grillowanie to nie walka z ogniem, lecz umiejętność panowania nad nim. Ogień jest jedynie środkiem do celu – najważniejszy jest żar i odpowiednia temperatura. To właśnie one decydują o tym, czy mięso będzie soczyste, chrupiące z zewnątrz i delikatne w środku.

Ogień piecze tylko na początku

To jedna z najważniejszych zasad grillowania. Mięsa nigdy nie należy układać nad wysokimi płomieniami. Płomienie spalają powierzchnię potrawy, podczas gdy środek pozostaje surowy.

Idealny moment na rozpoczęcie grillowania następuje wtedy, gdy: płomienie już zgasły, węgiel pokrył się cienką warstwą jasnoszarego popiołu, żar świeci równomiernie na czerwono.

To znak, że temperatura jest stabilna i gotowa do pracy.

Węgiel czy brykiet –kiedy używać którego?

Oba rodzaje paliwa mają swoje zastosowanie.

Węgiel drzewny

ƒ szybko się rozpala,

ƒ osiąga bardzo wysoką temperaturę,

ƒ idealny do burgerów, kiełbas, steków i szaszłyków,

ƒ spala się szybciej.

Brykiet

ƒ rozpala się dłużej,

ƒ utrzymuje temperaturę nawet przez kilka godzin,

ƒ doskonale sprawdza się przy większych kawałkach mięsa,

ƒ zapewnia bardziej równomierny żar.

Jeśli planujemy grillować przez kilka godzin, brykiet będzie zdecydowanie lepszym wyborem.

Zapomnij o benzynie i spirytusie

Choć może wydawać się to oczywiste, każdego roku dochodzi do wielu wypadków spowodowanych używaniem łatwopalnych cieczy do rozpalania grilla.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest komin do rozpalania. Wystarczy wsypać do niego węgiel lub brykiet, podłożyć pod spód kostki rozpałkowe albo papier i po kilkunastu minutach przesypać rozżarzony opał do grilla.

To szybkie, bezpieczne i nie wpływa na smak potraw.

Jak sprawdzić temperaturę bez termometru?

Doświadczeni grillmasterzy od lat stosują prostą metodę dłoni.

Umieść dłoń około 12–15 centymetrów nad rusztem.

Jeżeli wytrzymasz:

2 sekundy  – temperatura jest bardzo wysoka (około 300–350°C), 4 sekundy  – wysoka (230–280°C),

6 sekund  – średnia (180–220°C),

8 sekund lub dłużej  – niska (120–170°C).

To prosty sposób, który pozwala szybko ocenić warunki grillowania.

Trzy strefy grillowania

Profesjonaliści niemal nigdy nie rozsypują węgla równomiernie po całym grillu. Tworzą trzy strefy.

Strefa gorąca - Najwięcej żaru. Idealna do steków, burgerów, kiełbas, szaszłyków.

Strefa średnia - Mniej żaru. Dobra do kurczaka, warzyw, ryb, owoców.

Strefa pośrednia - Bez żaru pod rusztem. Służy do większych kawałków mięsa, żeberek, pieczeni, dopiekania potraw. Dzięki temu unikniemy przypalania i łatwiej utrzymamy odpowiednią temperaturę.

Kiedy odwracać mięso?

Jednym z największych błędów jest ciągłe przewracanie mięsa. Profesjonaliści zwykle robią to tylko raz.

Dlaczego?

Po kilku minutach mięso samo odkleja się od rusztu. Jeśli próbujemy oderwać je wcześniej, zrywamy przypieczoną warstwę i tracimy soki. Najlepiej uzbroić się w cierpliwość.

Szczypce zamiast widelca

Nigdy nie nakłuwaj mięsa widelcem. Każde przebicie powoduje wypływanie soków, które odpowiadają za soczystość. Do obracania najlepiej używać szczypiec, łopatki oraz specjalnych łopatek do ryb.

Kiedy smarować mięso sosem?

To zależy od rodzaju sosu. Jeżeli zawiera dużo cukru (np. klasyczny sos BBQ), należy nakładać go dopiero pod koniec grillowania.

Cukier bardzo szybko się karmelizuje i może się przypalić, pozostawiając gorzki smak.

Nie dociskaj burgerów

To jeden z najczęściej popełnianych błędów. Dociskając burger łopatką, wyciskamy z niego tłuszcz i soki.

Efekt? Suchy kotlet zamiast soczystego burgera. Mięso powinno grillować się spokojnie, bez naciskania.

Mięso musi odpocząć

Po zdjęciu z rusztu wiele osób od razu kroi steki czy karkówkę. To błąd.

Podczas grillowania soki przemieszczają się do środka mięsa. Jeżeli pokroimy je natychmiast, wypłyną na talerz.

Wystarczy odczekać:

ƒ steki – około 5 minut,

ƒ kurczak – 5–8 minut,

ƒ większe pieczenie – nawet 15–20 minut.

Mięso stanie się znacznie bardziej soczyste.

Czy drewno poprawia smak?

Tak. Coraz więcej osób używa kawałków drewna lub zrębków do aromatyzowania potraw.

Najpopularniejsze gatunki:

ƒ Jabłoń – delikatny, lekko słodki aromat.

ƒ Wiśnia – świetna do drobiu.

ƒ Dąb – intensywny smak wołowiny.

ƒ Hikora – klasyka amerykańskiego BBQ.

ƒ Klon – doskonały do wieprzowiny.

Zrębki należy wcześniej namoczyć przez około 30 minut i umieścić na żarze lub w specjalnym pojemniku do wędzenia.

Î Złote zasady grillmastera

ƒ Grilluj nad żarem, nie nad ogniem.

ƒ Rozgrzej ruszt przed położeniem jedzenia.

ƒ Używaj pokrywy.

ƒ Nie przewracaj mięsa co chwilę.

ƒ Nie nakłuwaj go widelcem.

ƒ Korzystaj z termometru.

ƒ Pozwól mięsu odpocząć po grillowaniu.

Î Czy wiesz, że...

Największe konkursy barbecue w Stanach Zjednoczonych przyciągają setki drużyn z całego kraju. Zawodnicy potrafią spędzić przy smokerach całą noc, pilnując temperatury z dokładnością do kilku stopni. Dla najlepszych grillmasterów barbecue to nie hobby, lecz prawdziwa sztuka wymagająca cierpliwości, wiedzy i doświadczenia..

Beneficjent na kontach bankowych

Beneficjentem konta jest osoba, której chcesz przekazać swój majątek po śmierci. Beneficjenci mogą być wymieniani na indywidualnych kontach emerytalnych (IRA), funduszach inwestycyjnych, polisach na życie jak i zwykłych kontach bankowych.

Beneficjent na wypadek śmierci (POD) to osoba, grupa osób, organizacja non-profit, firma, organizacja lub trust, inna niż właściciel lub współwłaściciel, wyznaczona przez właściciela (właścicieli) rachunku do otrzymania środków danego rachunku po śmierci właściciela konta. Beneficjenci POD mogą być również oznaczeni jako „In Trust For” (ITF), „As Trustee For” (ATF), Transfer on Death (TOD) lub Totten Trust.

Zasadniczo beneficjentem na wypadek śmierci może być każda żyjąca osoba lub grupa ludzi, zarówno w USA, jak i za granicą. Również istniejące podmioty, takie jak organizacje non-profit, firmy, trusty i inne organizacje, mogą być beneficjentami na wypadek

śmierci. Właściciel lub współwłaściciel nie może być beneficjentem POD.

Każdy beneficjent na wypadek śmierci otrzyma równy udział aktywów na koncie w momencie odejścia ostatniego właściciela na koncie. Na przykład, jeśli jest 4 beneficjentów POD, każdy otrzyma 25% funduszy.

Aby pobrać należną kwotę po śmierci właściciela, wymagany jest dowód zgonu, dowód tożsamości oraz forma instruktażowa beneficjenta. Jeśli zdarzy się tak, że wszyscy beneficjenci odejdą przed ostatnim właścicielem rachunku, właściciel rachunku powinien zaktualizować lub wyznaczyć nowe osoby na każdym rachunku, polisie, koncie. Jeśli tak się nie stanie, konto będzie wchodziło w masę spadkowa zmarłego i będzie rozdzielone na podstawie bądź testamentu bądź zostanie podzielone na podstawie przepisów dziedziczenia beztestamentowego według przepisów ustawy o dziedziczeniu (EPTL 4-1.1).

Zgodnie z ustawą EPTL Sec. 4-1.1, znana jako „Dziedziczenie Beztestamentowe”, Kodeks Ustawy Nowego Jorku za nas zdecyduje kto i w jakich proporcjach będzie dziedziczył w następującej kolejności, jeśli przeżyje/przeżyją nas:

1. małżonek i dzieci - małżonek jest uprawniony do pierwszych $50,000 i połowy wartości spadku; resztą dzielona jest między dzieci po równo;

2. małżonek, ale nie dziecimałżonek dziedziczy wszystko;

3. dzieci, wnuki, ale nie małżonek - dzieci/wnuki dziedziczą wszystko;

4. rodzice - rodzice dziedziczą wszystko;

5. rodzeństwo: w równych częściach dziedziczą wszystko;

6. siostrzenice; siostrzeńcy: w równych częściach dziedziczą wszystko po zmarłym rodzeństwie;

7. brak małżonka, dzieci, rodziców, dziadków, braci, sióstr, siostrzeńców

8. (dzieci po zmarłych siostrach i braciach) : wtedy przy podziale majątku brani są pod uwagę najbliżsi krewni;

9. brak kuzynów (przychodzących po dziadkach): majątek przejdzie na rzecz stanu Nowy Jork.

Ten podział majątku może diametralnie różnić się od naszej ostatniej woli na wypadek śmierci. Poprawnie jednak sporządzony testament (według ściśle określonych przepisów ustawy), umożliwi nam przekazanie naszego majątku osobom, które niekoniecznie mają prawo do dziedziczenia według ustawy, np. instytucje charytatywne, kościoły, przyjaciele, znajomi; bądź wydziedziczenie z rodziny tych, którzy nie zasługują na nasz majątek. Mecenas Joanna Gwóźdź

BARAN Pozwól sobie na odrobinę szaleństwa, by odreagować stresy dnia codziennego. Najwyższy czas zaplanować również urlop – inaczej znów skarzesz się na siedzenie w mieście lub last minutę, z którego nie będziesz zadowolony.

BYK Zodiakalne Byki będą teraz bardzo pozytywnie nastawione do świata. Teraz liczyć będzie się przede wszystkim beztroska i dobra zabawa. Planety tworzą aurę sprzyjającą takim nastrojom, więc możesz śmiało pozwolić sobie na chwilę zapomnienia.

BLIŹNIĘTA Zodiakalne Bliźnięta będą w nadchodzącym tygodniu towarzyskie i nie będą potrafiły usiedzieć w jednym miejscu. Poczujesz chęć poszukiwania nowych i rozwijania starych pasji. Wieczorami będziesz czuć się pełen energii, co sprzyjać będzie życiu towarzyskiemu.

RAK Najbliższe dni to dla astrologicznych Raków bez wątpienia czas sprzyjający odnawianiu zasobów energii oraz zamykaniu w rozpoczętych ubiegłych miesiącach działań. Staniecie się bystrzejsi i bardziej nastawieni na pozyskiwanie przydatnych informacji.

LEW Pod opieką Jowisza Lwy wchodzą w nowy okres w swoim życiu.Teraz poczujesz, że wszystko jeszcze przed Tobą, a żadna siła nie powstrzyma Cię w drodze ku lepszej przyszłości. Bądź wytrwały i konsekwentny.

PANNA Saturn w Skorpionie zwiastuje zodiakalnym Pannom powodzenie we wprowadzaniu w życie planów, które od dawna zaprzątały im głowę. Teraz układ planet daje Wam możliwości, by rozwinąć skrzydła.

WAGA Zodiakalne Wagi w nowy tydzień wejdą twardo stąpając po ziemi, jednak pełne pozytywnej energii. Teraz poddasz analizie sprawy, które wydawały Ci się dawno zakończone, chcąc naprawić i wyciągnąć wnioski ze starych błędów.

SKORPION To czas wybitnego skupienia się na swoich własnych potrzebach, co może być przyczyną konfliktów. Zdecydowanie odpuścisz sprawy zawodowe. Może warto udać się na krótki urlop i nieco odpocząć w domowym zaciszu?

STRZELEC Słońce w ostatnich tygodniach rozpieszcza Cię zsyłając Ci niespożyte pokłady energii i optymizmu. Wyciągnij jak najwięcej korzyści ze sprzyjającej Ci formy. W pracy nadchodzi czas nowych, ważnych wyzwań, które wymagać będą od Ciebie wielkiego zaangażowania i cierpliwości.

KOZIOROZEC Słońce w Bliźniętach sprawia, że jesteś teraz bardziej ożywiony i weselszy, co przełożysz na małe i spore sukcesy w nadchodzących dniach. Przebojowość, jaką teraz obdarzają Cię gwiazdy sprawi, że wszystko stanie się łatwe i osiągalne.

WODNIK Siłą, jaką odnajdziesz w spokoju pokonasz niejedną przeciwność losu, jaką spotkasz na swojej drodze w nadchodzących dniach. Uran sprawi, że łatwiej wprowadzisz w życie kilka planowanych zmian. Czeka Cię więc dość dobry tydzień.

RYBY Zodiakalne Ryby w nadchodzących dniach mogą być jednym z najszczęśliwszych znaków. Ten tydzień przyniesie sporo okazji, aby cieszyć się życiem. Słońce jest przychylne Twojemu znakowi.

✓ Testamenty

✓ Healthcare Proxies

✓ Living Wills

✓ Medicaid ✓ Home visits ✓ Revocable Trusts ✓ Guardianship ✓ Probate

✓ Irrevocable Trusts ✓ Real Estate

aaa aaa byłykotkisobie dwa

Samogłoski to takie głoski, które słyszymy jako pojedyncze dźwięki. To od nich zaczyna się też nauka mówienia.

Pokoloruj tytuł: samogłoski na czerwono, resztę literek na niebiesko.

Pokoloruj zabawne samogłoski według własnego pomysłu.

Floryda bez iluzji ile naprawdę kosztuje życie

w słonecznym stanie?

Floryda od lat przyciąga ludzi marzących o spokojniejszym i wygodniejszym życiu. Dla wielu to synonim amerykańskiego „raju”. Jednak za tym atrakcyjnym obrazem kryje się rzeczywistość, która wymaga chłodnej kalkulacji. Ile naprawdę kosztuje życie na Florydzie i czy rzeczywiście się opłaca?

MIESZKANIE – NAJWIĘKSZA CZĘŚĆ BUDŻETU

Podstawowym i zazwyczaj największym wydatkiem jest koszt mieszkania. Ceny wynajmu oraz zakupu nieruchomości różnią się znacząco w zależności od lokalizacji. Najdrożej jest w Miami, Fort Lauderdale czy West Palm Beach – szczególnie w pobliżu oceanu i w prestiżowych dzielnicach. Wynajem mieszkań, zwłaszcza 1–2 pokojowych, w dużych miastach może dorównywać cenom w innych popularnych regionach USA. W mniejszych miejscowościach lub dalej od wybrzeża koszty są zdecydowanie niższe, co sprawia, że wiele osób decyduje się na kompromis między lokalizacją a ceną. Zakup nieruchomości to z kolei nie tylko cena domu. Należy uwzględnić dodatkowe opłaty, takie jak koszty zamknięcia transakcji (closing costs), podatki od nieruchomości, ubezpieczenie oraz często obowiązkowe opłaty HOA (Homeowners Association), które mogą znacząco zwiększyć

miesięczne wydatki.

UBEZPIECZENIA – REALNY

KOSZT ŻYCIA NA FLORYDZIE

Jednym z najczęściej niedoszacowywanych wydatków są ubezpieczenia. Floryda należy do stanów o podwyższonym ryzyku katastrof naturalnych, co przekłada się na wyższe składki.

Ubezpieczenie domu, szczególnie w strefach nadmorskich, może być znacznie droższe niż w innych częściach kraju. W wielu przypadkach wymagane jest dodatkowe ubezpieczenie od huraganów lub osobna polisa obejmująca ryzyko zalania.

Ubezpieczenie samochodu również może być wyższe – zwłaszcza w regionach o dużym natężeniu ruchu i turystyce. Koszty ubezpieczenia zdrowotnego pozostają natomiast na poziomie porównywalnym z innymi stanami i zależą głównie od wybranego planu oraz pracodawcy.

CODZIENNE KOSZTY ŻYCIA

Życie na Florydzie wiąże się także z wydatkami, które w pierwszej chwili mogą wydawać się standardowe, ale w praktyce bywają wyższe niż oczekiwano.

Koszty mediów – zwłaszcza energii elektrycznej – mogą znacząco wzrosnąć w miesiącach letnich. Klimatyzacja pracująca niemal bez przerwy to jeden z głównych

czynników podnoszących rachunki.

Do tego dochodzą wydatki na wodę, śmieci, internet oraz codzienne zakupy. W regionach turystycznych i nadmorskich ceny produktów i usług są często wyższe niż w głębi stanu.

Istotnym elementem budżetu są także opłaty HOA. W wielu osiedlach obejmują one utrzymanie infrastruktury, basenów, terenów zielonych czy ochrony. Choć podnoszą komfort życia, mogą znacząco zwiększyć miesięczne koszty.

UKRYTE KOSZTY – O KTÓRYCH RZADKO SIĘ MÓWI

Największe zaskoczenie dla wielu nowych mieszkańców stanowią tzw. ukryte koszty życia, szczególnie w przypadku posiadania domu.

Floryda znajduje się w strefie huraganów, co oznacza konieczność odpowiedniego przygotowania nieruchomości. Właściciele inwestują w wzmocnione okna, drzwi, systemy zabezpieczeń czy generatory prądu. Nawet niewielkie szkody po sezonie huraganowym mogą generować znaczące koszty napraw.

Dodatkowym czynnikiem są potencjalne ewakuacje – wiążące się z kosztami transportu, noclegów i organizacji życia poza domem przez kilka dni.

Klimat tropikalny wpływa także na szybsze zużycie elementów budynku. Klimatyzacja wymaga częstego serwisowania, wilgoć sprzyja powstawaniu pleśni, a obecność owadów i termitów wymusza regularne kontrole. Nawet utrzymanie ogrodu czy zieleni wokół domu generuje stałe wydatki.

PODATEK OD

NIERUCHOMOŚCI – NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ

Podatek od nieruchomości to jeden z kluczowych elementów budżetu właściciela domu. Jego wysokość zależy od lokalizacji oraz wartości nieruchomości, która może rosnąć wraz z rozwojem okolicy.

Przed zakupem warto sprawdzić historię podatkową danej nieruchomości oraz zapoznać się z zasadami ewentualnego odwołania od wyceny. W dynamicznie rozwijających się regionach podatek może wzrastać szybciej, niż się spodzie -

wamy.

FLORYDA NA TLE INNYCH STANÓW

Na tle Nowy Jork i New Jersey Floryda wypada korzystnie przede wszystkim pod względem podatkowym – głównie dzięki brakowi stanowego podatku dochodowego. Dla wielu osób oznacza to realne oszczędności i jeden z głównych powodów decyzji o przeprowadzce.

W północno-wschodnich stanach USA sytuacja jest inna. Zarówno w Nowym Jorku, jak i New Jersey mieszkańcy muszą liczyć się z wyższymi podatkami dochodowymi oraz – szczególnie w New Jersey – wysokimi podatkami od nieruchomości. Jednocześnie oferują one rozwiniętą infrastrukturę, szeroki rynek pracy oraz dostęp do dużych aglomeracji, takich jak New York City.

Floryda, choć bardziej korzystna podatkowo, wiąże się z innymi kosztami – zwłaszcza wyższymi składkami ubezpieczeniowymi, opłatami HOA w wielu osiedlach oraz wydatkami wynikającymi z klimatu, takimi jak klimatyzacja czy zabezpieczenia przed huraganami. Ostatecznie to nie tylko podatki decydują o kosztach życia. Kluczowe znaczenie mają także lokalizacja, standard nieruchomości, styl życia oraz indywidualne potrzeby mieszkańców.

CZY

FLORYDA TO NAPRAWDĘ „RAJ”?

Floryda oferuje wiele zalet –ciepły klimat, dostęp do natury, dynamiczny rynek nieruchomości i brak podatku dochodowego. Jednak nie jest to miejsce wolne od wyzwań finansowych.

Dla wielu osób i rodzin pozostaje atrakcyjnym kompromisem między jakością życia a kosztami, pod warunkiem świadomego planowania. Kluczowe jest przygotowanie szczegółowego budżetu, który uwzględnia nie tylko cenę nieruchomości, ale także podatki, ubezpieczenia, koszty utrzymania oraz potencjalne wydatki związane z klimatem.

Floryda może być spełnieniem marzeń – ale tylko dla tych, którzy wiedzą, ile naprawdę kosztuje życie w słońcu.

Nowoczesne okna to inwestycja na dziesięciolecia

O tym, dlaczego nie warto kierować się wyłącznie ceną i jak wybrać okna, które będą służyć przez lata, rozmawiamy z Bogdanem Wawrzaszkiem, prezesem PlastiXal LLC USA.

Redakcja PLUS: Panie Bogdanie, wiele osób budujących lub remontujących dom zastanawia się, czy warto inwestować w droższe okna. Czy rzeczywiście różnica jest aż tak odczuwalna?

Bogdan Wawrzaszek: Zdecydowanie tak. Okna są jednym z tych elementów domu, które kupujemy raz na kilkadziesiąt lat. To nie jest wyposażenie, które łatwo wymienić za kilka sezonów. Dlatego zawsze powtarzam klientom, że okna należy traktować jako inwestycję, a nie wydatek. Ich jakość wpływa nie tylko na wygląd budynku, ale przede wszystkim na komfort codziennego życia. Dobre okna pomagają utrzymać odpowiednią temperaturę wewnątrz domu, chronią przed hałasem z zewnątrz, zwiększają bezpieczeństwo, a jednocześnie pozwalają ograniczyć rachunki za ogrzewanie i klimatyzację. W praktyce oznacza to, że wyższy koszt zakupu zwraca się przez kolejne lata w postaci niższych kosztów eksploatacji domu.

Redakcja PLUS: Jak bardzo technologia okienna zmieniła się w ostatnich latach?

Bogdan Wawrzaszek: Zmieniła się ogromnie. Jeszcze kilkanaście lat temu większość domów wyposażano w okna dwuszybowe i był to standard. Dzisiaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Nowoczesne okna są projektowane z myślą o energooszczędności. Stosuje się pakiety trzyszybowe,

ciepłe ramki dystansowe, zaawansowane profile wielokomorowe oraz szyby pokryte specjalnymi powłokami niskoemisyjnymi.

Takie rozwiązania sprawiają, że zimą ciepło pozostaje wewnątrz budynku, natomiast latem ograniczane jest nagrzewanie pomieszczeń przez promienie słoneczne. Dzięki temu dom staje się bardziej komfortowy przez cały rok.

Redakcja PLUS: Dlaczego właśnie trzy szyby stały się obecnie standardem?

Bogdan Wawrzaszek: Ponieważ znacząco poprawiają izolacyjność cieplną budynku. Pomiędzy szybami znajduje się gaz szlachetny – najczęściej argon lub krypton – który ogranicza przenikanie ciepła.

W porównaniu ze starszymi oknami dwuszybowymi nowoczesne pakiety trzyszybowe mogą zmniejszyć straty energii nawet o 20–30 procent. To oznacza nie tylko niższe rachunki za ogrzewanie, ale również większy komfort przebywania w pobliżu okien. Każdy zna uczucie chłodu bijącego od starych szyb zimą. W nowoczesnych systemach praktycznie ono nie występuje.

Redakcja PLUS: Wspomniał Pan o współczynniku Uw. Dlaczego jest on tak ważny?

Bogdan Wawrzaszek: To jeden z najważniejszych parametrów, na który powinien zwrócić uwagę każdy inwestor. Współczynnik Uw określa ilość ciepła przenikającego przez całe okno. Im niższa wartość, tym lepsza izolacyjność. Dzisiaj najwyższej klasy okna osiągają współczynnik nawet poniżej 0,8 W/m²K, co jeszcze kilkanaście lat temu było praktycznie nieosiągalne.

Warto jednak pamiętać, że nie należy patrzeć wyłącznie na parametry samej szyby. Liczy się cały produkt. Redakcja PLUS: Czyli sama szyba nie wystarczy?

Bogdan Wawrzaszek: Dokładnie. Często spotykam klientów, którzy pytają wyłącznie o liczbę szyb. To trochę tak, jakby kupować samochód tylko dlatego, że ma mocny silnik, nie

zwracając uwagi na hamulce czy zawieszenie.

Na jakość okna składa się wiele elementów:

ƒ profil, ƒ uszczelki,

ƒ okucia, ƒ szyby, ƒ ramki dystansowe, ƒ sposób montażu.

Dopiero ich odpowiednie połączenie gwarantuje szczelność oraz długoletnią bezawaryjną pracę.

Redakcja PLUS: Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak ważny jest sam montaż.

Bogdan Wawrzaszek: To prawda. Można kupić najlepsze okna na świecie, ale jeśli zostaną źle zamontowane, ich parametry praktycznie przestają mieć znaczenie. Nieszczelności powodują ucieczkę ciepła, pojawianie się wilgoci, a czasem nawet rozwój pleśni.

Dlatego równie ważny jak sam produkt jest profesjonalny montaż wykonany zgodnie z zaleceniami producenta.

Redakcja PLUS: Jakie błędy najczęściej popełniają inwestorzy?

Bogdan Wawrzaszek: Najczęściej kierują się wyłącznie ceną. To zrozumiałe, ponieważ budowa domu wiąże się z ogromnymi wydatkami. Jednak różnica kilku czy kilkunastu procent w cenie okien rozkłada się później na 30 czy nawet 40 lat użytkowania.

Drugim błędem jest wybór okien wyłącznie na podstawie wyglądu. Nowoczesne systemy mogą wyglądać bardzo podobnie, ale ich parametry techniczne potrafią się diametralnie różnić.

Redakcja PLUS: Klienci często pytają o wybór pomiędzy oknami uPVC i aluminiowymi. Jakie są najważniejsze różnice?

Bogdan Wawrzaszek: Systemy uPVC są obecnie najczęściej wybierane do domów jednorodzinnych. Zapewniają doskonałą izolacyjność cieplną, są trwałe, łatwe w utrzymaniu i bardzo korzystne cenowo.

Natomiast aluminium daje architektom znacznie większe możliwości. Pozwala projektować ogromne przeszklenia, panoramiczne okna, bardzo wąskie profile czy narożniki bez widocznych słupków. Dlatego jest niezwykle popularne w nowoczesnych rezydencjach oraz budynkach komercyjnych.

Redakcja PLUS: Coraz więcej mówi się również o europejskich

oknach. Dlaczego zdobywają rynek amerykański?

Bogdan Wawrzaszek: Europejskie systemy od wielu lat wyznaczają światowe standardy. Są projektowane zgodnie z bardzo rygorystycznymi normami dotyczącymi energooszczędności i jakości wykonania. Klienci doceniają przede wszystkim precyzję produkcji, nowoczesny design oraz możliwość wykonywania bardzo indywidualnych projektów. W Stanach Zjednoczonych obserwujemy coraz większe zainteresowanie właśnie takimi rozwiązaniami.

Redakcja PLUS: Jakie trendy dominują obecnie w nowoczesnym budownictwie?

Bogdan Wawrzaszek: Przede wszystkim duże przeszklenia. Klienci chcą mieć więcej światła, większy kontakt z ogrodem i nowoczesną architekturę. Coraz popularniejsze stają się okna od podłogi do sufitu, drzwi przesuwne typu lift & slide, ukryte ramy oraz bardzo smukłe profile aluminiowe. Jednocześnie wszystkie te rozwiązania muszą zachować najwyższe parametry termoizolacyjne.

Redakcja PLUS: Czy nowoczesne okna wpływają również na bezpieczeństwo?

Bogdan Wawrzaszek: Oczywiście. Nowoczesne okucia antywłamaniowe, szyby bezpieczne, wielopunktowe systemy ryglowania oraz odpowiednie profile znacznie utrudniają włamanie. Coraz częściej klienci decydują się również na szyby laminowane, które po rozbiciu pozostają w ramie, zwiększając bezpieczeństwo domowników.

Redakcja PLUS: Jaką radę dałby Pan osobom planującym zakup nowych okien?

Bogdan Wawrzaszek: Przede wszystkim warto patrzeć szerzej niż tylko na cenę. Dobre okna będą służyły przez wiele lat, dlatego należy zwrócić uwagę na parametry techniczne, jakość wykonania, doświadczenie producenta oraz profesjonalny montaż. Jeżeli podejdziemy do tego rozsądnie, inwestycja będzie procentowała każdego dnia – niższymi rachunkami, większym komfortem i spokojem przez długie lata.

Redakcja PLUS: Dziękujemy za rozmowę.

Bogdan Wawrzaszek: Dziękuję serdecznie i życzę wszystkim czytelnikom trafnych decyzji podczas budowy lub modernizacji swoich domów.

Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia-ny@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy 63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 27.07.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody.

Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 3.08.26r. Nadesłanie przez

Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.

SPONSOREM NAGRODY JEST:

NAGRODA TYGODNIA

Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki

nr.27 (809) nagrodę wylosował Pan Krzysztof Malik z Middle Village.

Gratulujemy!

Hasło – „Kropla w wodospadzie”

W NASZYM FACHU NIE MA STRACHU!

M.A.G. CO

SOLAR • EV CHARGERS • HOME IMPROVEMENT ENERGIA • INSTALACJE • BEZPIECZEŃSTWO

• Elektryka

• Hydraulika

• Panele solarne (Solar Panels)

• Ładowarki do samochodów elektrycznych (EV Chargers)

• Montaż kamer i systemów bezpieczeństwa BUDOWA • REMONTY • WYKOŃCZENIA

• Montaż drzwi i okien

• Dachy, podjazdy i chodniki

• Hydroizolacja fundamentów (Foundation Waterproofing)

• Podłogi – parkiet i panele winylowe

• Płytki, szpachlowanie i malowanie

• Montaż i malowanie szaf oraz szafek kuchennych

• Spawanie różnymi metodami

• Solidna praca

• Lata doświadczenia

• Przystępne ceny

Michał: 347-469-7244 Rafał: 646-917-4807

Po odstawieniu Ozempicu waga nie wraca tak szybko? Nowe badanie odpowiada na obawy pacjentów

Odstawienie popularnych leków na odchudzanie, takich jak Ozempic czy Wegovy, od dawna budziło niepokój pacjentów. Wiele osób obawiało się, że po zakończeniu terapii utracone kilogramy szybko wrócą. Najnowsze, szeroko zakrojone badanie sugeruje jednak, że rzeczywistość może wyglądać inaczej.

Analiza przeprowadzona przez badaczy z Cleveland Clinic, opublikowana na łamach czasopisma „Diabetes, Obesity and Metabolism”, objęła blisko 8 tysięcy dorosłych pacjentów. Wszyscy rozpoczęli leczenie semaglutydem lub tirzepatydem – substancjami znanymi m.in. pod nazwami handlowymi Ozempic, Wegovy, Mounjaro czy Zepbound – a następnie przerwali terapię w ciągu roku od jej rozpoczęcia. Leki te działają poprzez naśladowanie hormonu jelitowego, który ogranicza apetyt i spowalnia trawienie, co ułatwia redukcję spożycia kalorii.

Wbrew wcześniejszym obawom, średni przyrost masy ciała po odstawieniu okazał się minimalny. Pacjenci leczeni z powodu otyłości przybrali w ciągu roku średnio mniej niż 1% swojej masy ciała. Co

więcej, osoby stosujące te leki w związku z cukrzycą typu 2 nadal notowały niewielki spadek wagi. Kluczowe znaczenie wydaje się mieć fakt, że większość pacjentów nie porzucała całkowicie kontroli nad wagą – ponad połowa podejmowała inne działania wspierające odchudzanie.

CO DZIEJE SIĘ

ODSTAWIENIUPOLEKÓW

Badacze przeanalizowali elektroniczną dokumentację medyczną pacjentów z placówek Cleveland Clinic w Ohio i na Florydzie z lat 2021–2025. W grupie znalazło się 7 938 osób, które rozpoczęły terapię w latach 2021–2023 i zakończyły ją po trzech do dwunastu miesięcy. Średni wiek uczestników wynosił około 56 lat, a niemal dwie trzecie stanowiły kobiety.

W ciągu roku od odstawienia leku około 20% pacjentów wróciło do przyjmowania tego samego leku. Kolejne 35% zdecydowało się na inne rozwiązania – od zamiany na inny preparat odchudzający, przez regularne konsultacje dotyczące diety i aktywności fizycznej, aż po operacje bariatryczne, choć te ostatnie były rzadkie. Łącznie ozna-

cza to, że ponad połowa badanych aktywnie kontynuowała walkę o utrzymanie wagi.

To właśnie ten element może tłumaczyć różnice między wynikami badania a wcześniejszymi próbami klinicznymi. W kontrolowanych warunkach uczestnicy po zakończeniu terapii nie mieli możliwości kontynuowania leczenia ani korzystania z alternatywnych metod, co często prowadziło do znacznego przyrostu masy ciała.

NIEWIELKI POWRÓT

KILOGRAMÓW – ALE NIE U WSZYSTKICH

Przed zakończeniem terapii pacjenci leczeni z powodu otyłości tracili średnio 8,4% masy ciała, natomiast osoby z cukrzycą typu 2 –około 4,4%. W ciągu roku po odstawieniu pierwsza grupa odzyskała średnio jedynie 0,5%, a druga –przeciwnie – nadal traciła na wadze, średnio 1,3%.

Średnie wartości nie oddają jednak pełnego obrazu. Około 55% pacjentów z otyłością faktycznie przybrało na wadze po zakończeniu terapii, a w pojedynczych przypadkach przyrost przekraczał nawet 20%. Jednocześnie część osób nadal chudła. Kluczowym czynnikiem okazało się to, czy i w jaki sposób pacjenci kontynuowali leczenie lub zmieniali styl życia.

DLACZEGO PACJENCI Z CUKRZYCĄ RADZILI SOBIE LEPIEJ

Osoby przyjmujące leki z powodu cukrzycy typu 2 częściej wracały do terapii niż pacjenci leczący wyłącznie otyłość – odpowiednio 23,5% wobec 14,2%. Jednym z powodów może być szerszy zakres refundacji leczenia cukrzycy przez ubezpieczenia zdrowotne, co ułatwia dostęp do leków.

Wśród pacjentów, którzy decydowali się na zmianę terapii, często dochodziło do „zamiany” między semaglutydem a tirzepatydem. Inne stosowane alternatywy obejmowały m.in. fenterminę czy topi-

ramat.

Uwagę zwraca jeszcze jeden istotny szczegół: wielu pacjentów kończyło terapię zanim osiągnęło pełną dawkę terapeutyczną. W przypadku semaglutydu tylko 27% osób leczonych z powodu otyłości osiągnęło dawkę 1,7 mg lub wyższą przed odstawieniem leku. Może to częściowo tłumaczyć, dlaczego u niektórych efekty odchudzania były ograniczone już na etapie terapii.

WNIOSKI BARDZIEJ

ZŁOŻONE NIŻ DOTĄD SĄDZONO

Autorzy badania podkreślają, że wyniki mają swoje ograniczenia. Analiza obejmowała pacjentów z jednego systemu opieki zdrowotnej w dwóch stanach, a przyczyny przerwania terapii – takie jak koszty, skutki uboczne czy brak oczekiwanych efektów – nie były dostępne w dokumentacji. Nie uwzględniono także zmian stylu życia, które pacjenci mogli wprowadzać samodzielnie.

Mimo to jedno wydaje się jasne: odstawienie leków takich jak Ozempic czy Wegovy nie musi automatycznie oznaczać powrotu do punktu wyjścia. W przypadku osób, które pozostają zaangażowane w proces leczenia – niezależnie od wybranej metody – efekty mogą być znacznie trwalsze, niż sugerowały wcześniejsze badania kliniczne.

Na końcu warto podkreślić, że przedstawione wyniki mają charakter obserwacyjny i nie stanowią porady medycznej. Decyzje dotyczące rozpoczęcia, zakończenia lub zmiany terapii zawsze powinny być podejmowane w konsultacji z lekarzem.

Bożena Piekarz-Lesiczka

Tel: 718-472-4344

146 Driggs Ave. Brooklyn, NY 11222

✗ Laminaty, koronki, mostki

✗ Leczenie kanałowe

✗ Leczenie kanałowe

✗ Korony na implanty

✗ Korony na implanty

✗ Stomatologia dziecięca

✗ Stomatologia dziecięca

✗ Kosmetyka

✗ Kosmetyka

✗ Protetyka i ortodoncja

✗ Protetyka i ortodoncja

✗ Czyszczenie i wybielanie zębów

✗ Czyszczenie i wybielanie zębów

www.doctorbozenapiekarz.com

Nawyki wprowadzane po 60-tce, które zapewniają

Długowieczność bez witalności to połowiczne zwycięstwo. Dopiero połączenie lat życia z energią do działania, śmiechem i tworzeniem wspomnień z bliskimi nadaje prawdziwy sens naszej egzystencji.

Badania nad najdłużej żyjącymi ludźmi na świecie przynoszą zaskakujące odkrycia. Okazuje się, że wielu z tych, którzy przekraczają dziewięćdziesiątkę w doskonałej kondycji, wcale nie zaczynało jako wzorcy zdrowego stylu życia. Przeciwnie - najważniejsze zmiany wprowadzali dopiero po sześćdziesiątce, tworząc podwaliny pod aktywne ostatnie rozdziały swojego życia.

RUCH JAKO NATURALNY

ELEMENT DNIA

Pierwszym filarem długowieczności jest codzienna aktywność fizyczna, choć nie

w formie, której moglibyśmy się spodziewać. Ludzie żyjący ponad dziewięćdziesiąt lat rzadko stają się zagorzałymi bywalcami siłowni. Zamiast tego koncentrują się na ruchu, który sprawia im przyjemność – spacerach, pracy w ogrodzie, jodze czy tai chi.

Dan Buettner, badacz słynnych Błękitnych Stref, odkrył, że najdłużej żyjący nie „ćwiczą” w nowoczesnym rozumieniu. Po prostu poruszają się naturalnie przez cały dzień. Obserwacje z włoskich miasteczek pokazują siedemdziesięcio- i osiemdziesięciolatków codziennie chodzących na targ. To nie ćwiczenie - to życie, a ta konsekwencja buduje witalność. Najważniejsza jest regularność. Nie chodzi o forsowanie się na zajęciach fitness, ale o wplecenie ruchu w codzienność tak, by nigdy nie stała się ciężarem.

ŚWIADOME PODEJŚCIE DO JEDZENIA

Nie chodzi o najnowsze diety, ale świadome wybory: mniejsze porcje, więcej posiłków roślinnych, mniej przetworzonej żywności. Przykład: mężczyzna w wieku 65 lat przeszedł na dietę głównie roślinną po ostrzeżeniu lekarza. Dziś, jako osiemdziesięciolatek, jeździ na rowerze z wnukami. Nauka potwierdzadiety roślinne nawet w późniejszym wieku przynoszą korzyści dla serca i zmniejszają stany zapalne.

NIEUSTANNA NAUKA

Jedna z emerytowanych nauczycielek, która ma już prawie 90 lat, twierdzi, że tajemnica jej energii to ciągle uczenie się. Nadal zapisuje się na kursy internetowe i chodzi do klubów książki. Mózg działa jak mięsień – im więcej go używamy, tym lepiej funkcjonuje. Ludzie, którzy wierzą, że wciąż mogą się uczyć nowych rzeczy, rzeczywiście to robią.

Osiemdziesięciolatek zaczął uczyć się hiszpańskiego w wieku 70 lat, bo chciał podróżować. Nigdy nie osiągnął biegłości, ale proces uczenia utrzymywał umysł w sprawności. Żartuje: „Znam akurat tyle hiszpańskiego, żeby zamówić piwo w Meksyku – i to mi wystarcza“.

BUDOWANIE MOCNYCH WIĘZI SPOŁECZNYCH

Samotność szkodzi długowieczności równie mocno, co palenie paczki papierosów dziennie - wynika z Harvard Study of Adult Development. Najdłużej żyjący inwestują w relacje, utrzymują kontakt ze starymi przyjaciółmi, nawiązują nowe znajomości.

W Okinawie ludzie po osiemdziesiątce spotykają się codziennie na herbatę czy małe projekty społecznościowe. Śmieją się, plotkują, należą do wspólnoty. To poczucie przynależności ich podtrzymuje.

Ważne: nie czekają, aż inni się odezwą - sami inicjują kontakt. To proaktywne podejście przekształca znajomości w systemy wsparcia.

ELASTYCZNOŚĆ ZAMIAST SZTYWNOŚCI

Żywotni dziewięćdziesięciolatkowie to przeciwieństwo stereotypu niechętnych zmianom starszych osób. Adaptują się, podejmują nowe hobby, próbują nieznanych potraw, poznają technologie. Mężczyzna rozpoczął fotografowanie w wieku 68 lat - dziś jako 92-latek robi lepsze zdjęcia niż wielu młodszych. „W momencie, gdy przestajesz próbować nowych

cji ciała.

POCZUCIE SENSU I MISJI

Viktor Franki, austriacki psychiatra, który przeżył Holocaust, pisał: Ci, którzy mają „po co” żyć, mogą znieść prawie każde „jak żyć”.

Innymi słowy - ludzie, którzy wiedzą, po co żyją, radzą sobie z każdymi trudnościami.

Cel nie musi być wielki - może to być opieka nad rodziną, wolontariat, mentoring czy pielęgnowanie ogrodu. Po sześćdziesiątce ludzie często redefiniują swoją tożsamość. Nie są emerytami, lecz współtwórcami w nowy sposób.

rzeczy, zaczynasz się kurczyć”. To elastyczność poznawcza - zdolność dostosowywania myślenia do nowych sytuacji. Czasem to nauka FaceTime’a czy eksperymentowanie z kuchennym przepisem. Każdy akt otwartości kumuluje się w długoterminową witalność.

OCHRONA SNU

Sen często bywa ignorowany w rozmowach o długowieczności, ale stanowi podstawowy jej filar. Badania łączą słaby sen z wyższym ryzykiem demencji, problemów sercowo-naczyniowych i szybszego starzenia.

Wielu ludzi zaczęło poważnie traktować sen dopiero po sześćdziesiątce. 91-latka, która przysięga na wieczorny rytuał - herbatkę ziołową, przygaszone światła, brak ekranów po ósmej - mówi: „Zmarnowałam dziesięciolecia na zbyt małej ilości snu. Teraz traktuję sen jak lekarstwo”. Sen to czas oczyszczania mózgu z toksyn i regenera-

ŚWIADOME ZARZĄDZANIE

STRESEM

Nikt nie unika stresu, ale żywotni ludzie uczą się nim zarządzaćprzez medytację, modlitwę czy czas na łonie natury. Dr Elissa Epel z UCSF zauważa : Sposób reakcji na stres jest ważniejszy niż sam stres.

Kobieta zaczęła praktykować tai chi w wieku 70 lat: „Nie chodzi o eliminację stresu. Chodzi o dawanie ciału i umysłowi rytmu, do którego mogą wrócić”. Ten rytm niósł ją przez jej lata dziewięćdziesiąt.

Nawyki, które napędzają długie, żywotne życie, nie wymagają perfekcji. Wymagają małych, konsekwentnych zmian, które kumulują się po sześćdziesiątce.

Ruch. Jedzenie. Ciekawość. Więzi. Elastyczność. Odpoczynek. Cel. Zarządzanie stresem.

Nic spektakularnego, nic trudnego, nic modnego, ale głęboko ludzkie. A najważniejsze, że nigdy nie jest za późno, żeby zacząć.

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook