Skip to main content

PLUSNJ09102026

Page 1

66 Fadem Road, Springfield, NJ 07081

Tel.: 973-379-4662, Fax: 973-379-4933 sales@schmalzs.com www.Schmalzs.com

T YG O D N I K W N E W J E R S E Y I P E N S Y LWA N I I 10 września 2026

nr 37 (944)

September 10, 2026

str. 25

• • •

•

• Ą

­


4

REKLAMA

JEDYNE W NEW JERSEY

CENTRUM MEDYCYNY OGÓLNEJ I GERIATRYCZNEJ

Roland Łosoś, MD

LEKARZ MÓWI PO POLSKU

specjalista chorób wewnętrznych i geriatrii ◆ porady i leczenie dla osób z różnych grup

wiekowych

◆ wizyta/konsultacja tego samego dnia ◆ badania laboratoryjne i diagnostyczne,

takie jak sonograf tarczycy, narządów jamy brzusznej, ECHO serca, badania naczyń krwionośnych na miejscu ◆ wizyty domowe u osób obłożnie chorych ◆ zabiegi „małej chirurgii” i dermatologiczne, punkcja zmian skórnych

PLUS 10 września 2026

Lekarz posiada uprawnienia w większości lokalnych szpitali

Mówimy po polsku, angielsku, rosyjsku, hiszpańsku

155 Park Ave., Suite 206, Lyndhurst, NJ 07071

Tel.: (201) 933-4700


REKLAMA

5

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


6 Aktualności

Waszyngton w przebudowie Wielkie projekty Trumpa zmieniają Biały Dom i Kennedy Center Setki robotników, miliony funtów stali, konstrukcje schodzące kilkadziesiąt stóp pod ziemię i setki milionów dolarów prywatnych funduszy. Prezydent Donald Trump realizuje jedne z najbardziej spektakularnych zmian w reprezentacyjnych obiektach Waszyngtonu. Budowa ogromnej sali balowej przy Białym Domu oraz przebudowa Kennedy Center mają jednak nie tylko imponującą skalę – od miesięcy są także przedmiotem sporów sądowych i pytań o granice prezydenckich uprawnień. Donald Trump od początku swojej drugiej kadencji nie ukrywał, że chce pozostawić po sobie widoczny ślad w architekturze amerykańskiej stolicy. Największym symbolem tych ambicji stała się nowa sala balowa Białego Domu, powstająca na terenie dawnego East Wing. Równolegle trwa przebudowa Kennedy Center, gdzie oprócz zmian w samym obiekcie pojawił się kolejny pomysł budzący kontrowersje – ponowne umieszczenie nazwiska Trumpa na fasadzie oraz nazwanie otoczenia centrum jego imieniem. Oba przedsięwzięcia łączy jeszcze jedno: o ich przyszłości decydują nie tylko architekci i budowniczowie, ale również sądy.

Nazwisko Trumpa wraca do planów Kennedy Center Spór wokół John F. Kennedy Memorial Center for the Performing Arts trwa od miesięcy. W czerwcu z fasady budynku usunięto nazwisko Donalda Trumpa po tym, jak sędzia federalny Chris Cooper uznał wcześniejszą decyzję rady powierniczej za niezgodną z prawem. Nie oznaczało to jednak końca sprawy. Rada Kennedy Center, której przewodniczy Trump i w której zasiadają jego sojusznicy oraz przedstawiciele administracji, ponownie zatwier-

dziła plan umieszczenia nazwiska prezydenta na budynku. Tym razem ma ono stanowić część inskrypcji informującej, że John F. Kennedy Memorial Center for the Performing Arts zostało odrestaurowane i wyremontowane przez prezydenta Donalda J. Trumpa. Jeśli Trump Kennedy Center Fund zgromadzi 100 milionów dolarów, napis ma zostać dodatkowo rozszerzony o informację dotyczącą finansowego udziału funduszu. To jednak nie wszystko. Rada zatwierdziła również nazwę „President Donald J. Trump Plaza” dla terenów otaczających Kennedy Center.

Administracja zwróciła się następnie o interwencję do Sądu Najwyższego, argumentując m.in., że wstrzymanie zaawansowanych prac mogłoby mieć konsekwencje dla bezpieczeństwa kompleksu.

Budowa była już ukończona w 65 procentach

Dokumenty przedstawione w związku ze sporem sądowym po raz pierwszy pokazały skalę przedsięwzięcia. Według Joshuy Fishera, dyrektora White House Management and Administration nadzorującego inwestycję, już w połowie sierpnia projekt był ukończony w około 65 procentach. Na placu budowy pracowało około 250 osób, przez 20 godzin na dobę, siedem dni w tygodniu. Z planowanych 400 milionów dolarów udało się wówczas zebrać od prywatnych darczyńców około 355 milionów dolarów. Znacznie większa batalia Wykonane były już wszystkie konstrukcje poniżej poziomu gruntu, konstrukcja reprezentoczy się o Biały Dom tacyjnych schodów, zaplecza kuchennego oraz Jeszcze większe emocje budzi projekt nowej kina w części Colonnade. sali balowej. Tempo prac pokazuje, że nie jest to zwykła Inwestycja o wartości około 400 milionów modernizacja prezydenckiej rezydencji. dolarów powstaje w miejscu zburzonego East Wing Białego Domu i ma obejmować około 90 70 stóp w górę, 50 stóp pod ziemię tys. stóp kwadratowych powierzchni. Rozmiary konstrukcji robią wrażenie. Problem polega na tym, że projekt rozpoczęto W sierpniu nadbudowa osiągnęła poziom bez zgody Kongresu. dachu i w niektórych miejscach wznosiła się na National Trust for Historic Preservation około 70 stóp, czyli ponad 21 metrów. Sam fundament konstrukcyjny schodzi natowystąpił przeciwko administracji Trumpa, argumentując, że tak znacząca ingerencja w jeden miast około 50 stóp pod ziemię. z najważniejszych zabytków i symboli Stanów Według przedstawionego sądowi harmonoZjednoczonych nie może zostać przeprowa- gramu zasadnicza konstrukcja ma zostać ukońdzona jednostronną decyzją prezydenta. czona do listopada, fasada ma być w znacznym Federalny sąd apelacyjny w Waszyngtonie stopniu gotowa do kwietnia, a zakończenie przyznał organizacji rację, uznając stosunkiem całego projektu zaplanowano na sierpień 2028 głosów 2 do 1, że administracja potrzebuje zgody roku. Kongresu na realizację projektu. Sąd podkreślił Oznaczałoby to oddanie obiektu zaledwie przy tym, że każdy prezydent jest jedynie tym- kilka miesięcy przed zakończeniem drugiej czasowym mieszkańcem Białego Domu, a nie kadencji Trumpa. jego właścicielem.

Model proponowanego Skrzydła Wschodniego/Sali Balowej Białego Domu (zdjęcie opublikowane przez Biały Dom 22 października 2025 r.)

PLUS 10 września 2026


Aktualności 7

Wnętrze sali balowej ma charakteryzować się neoklasycystycznym stylem z ozdobnymi, pozłacanymi sufitami oraz bogatymi elementami dekoracyjnymi.

Miliony funtów stali i betonu jak w elektrowni jądrowej Skalę inwestycji najlepiej pokazują liczby zawarte w dokumentach sądowych. Do połowy sierpnia wykorzystano około 6,4 miliona funtów prętów zbrojeniowych i wylano około 18 tysięcy jardów sześciennych betonu.

przeciwbombowe, zaplecze szpitalne i medyczne oraz ściśle tajne obiekty wojskowe. Planowane są również sufity, ściany, okna i dachy mające zapewniać ochronę przed atakami dronów. W projekcie przewidziano szkło odporne na pociski, eksplozje i oddziaływanie balistyczne, a na dachu ma znaleźć się także port dla dronów.

O ile podziemna część projektu podporządkowana jest przede wszystkim bezpieczeństwu, część reprezentacyjna ma być niezwykle wystawna. Wizualizacje przedstawione w dokumentach sądowych pokazują m.in. pozłacane pieczęcie prezydenckie umieszczone na zewnętrznych ścianach. Fasada ma być wykonana z wapienia i wzbogacona kolumnami korynckimi nawiązującymi stylistycznie do tych znajdujących się przy budynku Sądu Najwyższego. Kamień pochodzi z Indiany, ale elementy kolumn wysłano do Włoch, gdzie mają zostać wyrzeźbione przez specjalistów. Na potrzeby fasady pozyskano ponadto około miliona funtów stali oraz 60 tys. funtów aluminiowych elementów wykończeniowych.

Pięć mil przewodów Ogrom inwestycji widać także tam, gdzie po zakończeniu budowy goście prawdopodobnie niczego nie zauważą. Już w sierpniu ekipy miały zainstalowane około pięciu mil przewodów instalacyjnych. Pozyskano także 1700 stóp rur hydraulicznych, z których około 500 stóp było już zamontowanych. Wszystko to pokazuje, że określenie „budowa sali balowej” nie oddaje pełnej skali przedsięwzięcia. W rzeczywistości powstaje rozbudowany kompleks reprezentacyjny, techniczny i bezpieczeństwa. Trump przebudowuje Waszyngton po swojemu

Nowe oznakowanie na budynku The Donald J. Trump and The John F. Kennedy Memorial Center for the Performing Arts.

Fisher określił wykorzystywany materiał jako beton wyjątkowo twardy i wytrzymały – tego rodzaju, jaki stosuje się m.in. w elektrowniach jądrowych. Administracja informowała również o pozyskaniu około 3 milionów funtów stali przygotowywanej do montażu. Tak ogromna ilość materiałów ma jednak związek nie tylko z rozmiarem przyszłej sali balowej.

Właśnie kwestie bezpieczeństwa narodowego stały się jednym z głównych argumentów administracji w walce o możliwość kontynuowania inwestycji.

Kolumny z Indiany rzeźbione we Włoszech

Sala balowa i Kennedy Center są częścią znacznie szerszej wizji zmian, jakie Donald Trump wprowadza w reprezentacyjnej przestrzeni stolicy. Prezydent nie ukrywa swojego zainteresowania architekturą i budownictwem. W sierpniu osobiście oprowadzał dziennikarzy po terenie prac przy Białym Domu, prezentując m.in. nową infrastrukturę i opowiadając o wykorzystywanych materiałach. Dla zwolenników prezydenta inwestycje są próbą modernizacji najważniejszych amerykańskich obiektów i pozostawienia ich przyszłym pokoleniom. Krytycy wskazują natomiast na skalę ingerencji w historyczne budynki, sposób podejmowania decyzji oraz pytanie o to, gdzie kończą się uprawnienia prezydenta, a zaczyna rola Kongresu. I właśnie dlatego spór o budowę nie dotyczy już tylko architektury.

Sala balowa na górze, infrastruktura bezpieczeństwa pod ziemią Administracja Trumpa podkreśla, że inwestycja ma pełnić znacznie więcej funkcji niż organizacja bankietów, kolacji państwowych i oficjalnych uroczystości. W kompleksie mają znaleźć się m.in. schrony

Wizualizacja planowanej sali balowej widzianej od północnego wschodu.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


8

REKLAMA

Lekarz Medycyny

Małgorzata Komza, MD 17 Sylvan Street, Suite 103 B, Rutherford,NJ Tel: (201) 691 7110 www.KomzaMD.com

Ewaluacja i leczenie • uzależnień • chorób psychicznych • problemów emocjonalnych u dzieci młodzieży i dorosłych • depresja • stany lękowe • nerwice • bezsenność • psychoza • ADHD • OCD Uzależnienia od: alkoholu, benzodiazepin, heroiny/painkillers Dr Komza jest certyfikowana w leczeniu uzależnień od heroiny i innych opiatów za pomocą leku SUBOXONE

Ewa Czyzewski, M.D. Internal Medicine

Dariusz Nowak, M.D. Robert Czyzewski, M.D. Kathrin Serrao, M.D. Endocrinology Nephrology Endocrinology

Edyta Kolbusz, APN Internal Medicine

LINDEN MEDICAL GROUP @ CLIFTON

Anna Burdzy, PA-C Endocrinology

AMERICAN BOARD-CERTIFIED PHYSICIANS SPECIALIZING IN INTERNAL MEDICINE, ENDOCRINOLOGY, NEPHROLOGY & HYPERTENSION CHOROBY WEWNĘTRZNE • NADCIŚNIENIE • SZCZEPIENIA • LECZENIE POWYPADKOWE SCHORZENIA REUMATYCZNE • CUKRZYCA • LECZENIE NADWAGI • USG I BIOPSJE TARCZYCY • LECZENIE NIEWYDOLNOŚCI SEKSUALNEJ • CHOROBY NEREK I DRÓG MOCZOWYCH • DIALIZY • BADANIA IMIGRACYJNE • OPIEKA PO PRZESZCZEPACH NEREK I WĄTROBY

Nasi lekarze pomagają pacjentom w NJ, NY, PA i CT od 1999 roku, zapewniając najlepszą opiekę medyczną, profesionalizm i plan na lepsze jutro. Jesteśmy otwarci w 3 gabinetach od pon. do soboty. Nasz miły personel udziela odpowiedzi na wszystkie pytania w zakresie zdrowotnym. 1033 CLIFTON AVE, SUITE 108 in CLIFTON Tel: 973-577-1995 (WSZYSCY LEKARZE) 515 N. WOOD AVE, SUITE 201 in LINDEN Tel: 908-934-0091 (DR. NOWAK i DR. SERRAO) 515 N. WOOD AVE, SUITE 302 in LINDEN Tel: 908-925-3300 (DRS. CZYZEWSCY i EDYTA KOLBUSZ)

PLUS 10 września 2026

Manager Bogusia Foti z długoletnim doświadczeniem, odpowie na pytania związane z rachunkowością, wyborem ubezpieczenia, czy renty inwalidzkiej.


REKLAMA

9

Dermatolog Profesor

Camila Krysicka Janniger, M.D., F.A.A.D. Szef Pracowni Dermatologii Geriatrycznej, Kliniczny Profesor Dermatologii i Kliniczny Profesor Medycyny w Rutgers New Jersey Medical School Członek Królewskiego Kolegium Medycznego Autorka licznych publikacji naukowych z zakresu dermatologii

30 lat doświadczenia lekarskiego

Castle Connolly Top Doctors • LECZENIE WSZYSTKICH CHORÓB SKÓRY • ROZPOZNAWANIE NOWOTWORÓW • BIOPSJE WYKONYWANE W GABINECIE • USUWANIE ZNAMION, BRODAWEK I BLIZN

Tel: 973 472 5044 Mówimy po polsku

NASZ NOWY ADRES 60 Main Ave., Wallington, NJ 07057 CLIFTON-WALLINGTON MEDICAL GROUP

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


10 Aktualności

Ważna zmiana dla ubiegających się o zieloną kartę Od 18 września nowy formularz I-485 Osoby ubiegające się o zieloną kartę na terenie Stanów Zjednoczonych muszą zwrócić szczególną uwagę na datę składania dokumentów. USCIS wprowadza nową wersję formularza I-485 – Application to Register Permanent Residence or Adjust Status. Dotychczasowa wersja będzie akceptowana tylko do 17 września 2026 roku włącznie. Od 18 września obowiązywać będzie wyłącznie nowy formularz, a USCIS nie przewiduje okresu przejściowego. Zmiana związana jest z nowymi zasadami dotyczącymi oceny „public charge”. Dla tysięcy imigrantów starających się o stały pobyt w USA zbliża się ważna data. 18 września 2026 roku wchodzą w życie nowe regulacje Department of Homeland Security dotyczące tzw. public charge ground of inadmissibility. Tego samego dnia USCIS zacznie wymagać nowej wersji jednego z najważniejszych formularzy imigracyjnych – Form I-485, używanego przy ubieganiu się o zmianę statusu na lawful permanent resident, czyli posiadacza zielonej karty. Do 17 września włącznie można korzystać z dotychczasowej wersji formularza oznaczonej datą 01/20/25. Od następnego dnia zasady zmieniają się.

18 września – ważna granica USCIS zapowiedział, że od 18 września 2026 roku będzie akceptował wyłącznie nową wersję formularza I-485, oznaczoną datą 09/18/26. Co szczególnie istotne, nie będzie okresu przejściowego, podczas którego akceptowane byłyby obie wersje. Oznacza to, że osoby przygotowujące obecnie dokumenty muszą bardzo dokładnie sprawdzić, z której edycji formularza korzystają i kiedy zamierzają ją wysłać. Według informacji USCIS formularz w wersji 01/20/25, nadany lub złożony elektronicznie 18 września lub później, zostanie odrzucony.

PLUS 10 września 2026

Jednocześnie nowej wersji 09/18/26 nie należy składać przed datą jej wejścia w życie. USCIS udostępnia ją wcześniej jako wersję podglądową właśnie po to, aby wnioskodawcy i ich pełnomocnicy mogli przygotować się do zmian. Obecnie obowiązujący formularz I-485 ma 24 strony i jest oznaczony jako Edition 01/20/25.

Czym właściwie jest formularz I-485? Form I-485, czyli Application to Register Permanent Residence or Adjust Status, jest jednym z podstawowych dokumentów wykorzystywanych przez osoby ubiegające się o stały pobyt bez opuszczania Stanów Zjednoczonych. Procedura określana jako adjustment of status pozwala kwalifikującym się osobom uzyskać status lawful permanent resident, a więc zieloną kartę, będąc już na terenie USA. Formularz zawiera szczegółowe informacje dotyczące m.in. danych osobowych, historii imigracyjnej, rodziny, zatrudnienia oraz kwestii związanych z dopuszczalnością danej osoby do uzyskania stałego pobytu. Jedną z takich kwestii jest właśnie public charge.

Zmieniają się zasady „public charge” Zmiana formularza nie jest przypadkowa. 18 września zaczyna obowiązywać nowa final rule DHS dotycząca Public Charge Ground of Inadmissibility. DHS zdecydował się uchylić regulacje wprowadzone w 2022 roku, uznając, że zbyt mocno ograniczały one możliwość indywidualnej oceny wnioskodawców przez urzędników imigracyjnych. Nowa polityka ma zapewnić USCIS większą swobodę przy analizowaniu, czy dana osoba może w przyszłości stać się public charge. To istotna zmiana. Dotychcza-

sowe przepisy zawierały bardziej szczegółowo określone definicje oraz ramy, którymi kierowali się urzędnicy. Nowe regulacje przesuwają ciężar w kierunku indywidualnej oceny całokształtu sytuacji konkretnego wnioskodawcy.

Co USCIS może brać pod uwagę? Prawo imigracyjne wymaga uwzględnienia przy ocenie public charge kilku podstawowych elementów. Są to między innymi wiek, stan zdrowia, sytuacja rodzinna, majątek, zasoby i sytuacja finansowa, a także wykształcenie i umiejętności. USCIS wskazuje również, że przy rozpatrywaniu wniosków o adjustment of status urzędnicy będą mogli analizować otrzymywanie przez wnioskodawcę określonych świadczeń uzależnionych od dochodu oraz inne informacje istotne dla ustalenia, czy dana osoba może w przyszłości stać się public charge. Ocena ma być dokonywana na podstawie „totality of the circumstances”, czyli całokształtu okoliczności. Nie oznacza to jednak, że samo skorzystanie z jednego konkretnego świadczenia automatycznie przesądzi o odmowie zielonej karty. Ocena ma mieć charakter indywidualny.

Dlaczego DHS zmienia przepisy? W uzasadnieniu nowych regulacji Department of Homeland Security stwierdził, że zasady obowiązujące od 2022 roku nie były – zdaniem obecnej administracji – najlepszym sposobem realizacji przepisów dotyczących public charge. DHS argumentuje, że poprzednie regulacje zbyt mocno ograniczały urzędników przy ocenie sytuacji konkretnej osoby. Nowa final rule ma przywrócić szerszą swobodę decyzyjną i pozwolić USCIS analizować wszystkie istotne informacje dotyczące prawdopodobieństwa, że wnioskodawca stanie się w przyszłości public charge. Zmiana wpisuje się w szerszą politykę administracji prezydenta Donalda Trumpa dotyczącą dostępu imigrantów do świadczeń publicz-

nych i zasady samowystarczalności osób przyjeżdżających do Stanów Zjednoczonych. USCIS przypomina również, że większość osób ubiegających się o imigrację lub adjustment of status musi – jeśli wymagają tego przepisy – przedstawić Affidavit of Support, czyli prawnie wiążące zobowiązanie sponsora do wsparcia finansowego.

Nie każdy podlega zasadzie public charge Warto podkreślić, że przepisy dotyczące public charge nie dotyczą w identyczny sposób wszystkich kategorii imigrantów. Prawo przewiduje kategorie osób, wobec których ta podstawa niedopuszczalności nie ma zastosowania albo obowiązują szczególne wyjątki. Dlatego nie należy automatycznie zakładać, że nowe zasady wpłyną na każdą osobę składającą dokumenty imigracyjne. W przypadku wątpliwości dotyczących konkretnej sytuacji najlepiej sprawdzić aktualne instrukcje USCIS lub skonsultować się z prawnikiem imigracyjnym.

Składasz I-485 we wrześniu? Sprawdź datę dwa razy Dla osób przygotowujących właśnie dokumenty najważniejsza informacja jest bardzo prosta. Do 17 września 2026 r. włącznie: obowiązuje dotychczasowa wersja I-485 – 01/20/25. Od 18 września 2026 r.: należy używać wyłącznie nowej wersji – 09/18/26. W tym przypadku nawet prawidłowo przygotowany wniosek może zostać odrzucony już na etapie przyjęcia, jeśli został złożony na niewłaściwej edycji formularza. Dlatego osoby korzystające z formularzy pobranych wcześniej na komputer, otrzymanych od znajomych czy wydrukowanych kilka tygodni temu powinny przed wysłaniem dokumentacji ponownie sprawdzić numer edycji. Najbezpieczniej korzystać bezpośrednio z aktualnych formularzy i instrukcji publikowanych przez USCIS. W przypadku I-485 we wrześniu kilka dni różnicy może więc oznaczać konieczność wypełnienia zupełnie innej wersji dokumentu.


REKLAMA

11

Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i d u ż yc h k l i e n t ó w. Z a p e w n i a my a t ra kc y j n e i konkurencyjne stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na rynku amerykańskim. • Transport całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Import & Export) • Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC) i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack) • Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi • Wysyłka mienia przesiedleńczego • Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych • Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Portugalii • Agencja celna w Gdyni • Przygotowujemy dokumentację transportową i celną

Mówimy po polsku

Biuro główne:

tel: 732-516-9555 fax: 732-516-9777 219 South Street www.icetransport.com Suite 100 New Providence, NJ 07974 stawki@icetransport.com

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


12 Aktualności

Walmart wykorzysta zwrot ceł do walki o klientów Ceny tysięcy produktów mają spadać

zwiększyła się w drugim kwartale o 2,6 procent. Dla porównania, w pierwszym kwartale wzrost wynosił 4,1 procent. Było to jednocześnie najwolniejsze tempo wzrostu od sześciu lat. Dla inwestorów był to sygnał ostrzegawczy. Po publikacji wyników akcje Walmartu spadły w czwartek rano o około 9 procent. Dane wpisują się w coraz częściej obserwowane zjawisko: amerykańscy konsumenci nadal robią zakupy, ale znacznie uważniej patrzą na ceny i częściej szukają promocji.

Zysk Walmartu mocno w górę

Walmart odzyskał niemal 2,9 miliarda dolarów zapłaconych wcześniej ceł i część tych pieniędzy zamierza przeznaczyć na obniżanie cen. Największa sieć detaliczna w USA chce w ten sposób ulżyć klientom coraz uważniej kontrolującym domowe wydatki, a przy okazji zdobyć większy udział w rynku. Pierwsze efekty tej strategii widać już na sklepowych półkach – tylko w ostatnim kwartale sieć wprowadziła około 11 tysięcy czasowych obniżek. Dla milionów Amerykanów robiących cotygodniowe zakupy w Walmarcie może to być dobra wiadomość. Firma zapowiada dalszą presję na obniżanie cen, szczególnie w przypadku artykułów spożywczych i produktów pierwszej potrzeby. Pieniądze na ten cel mają pochodzić między innymi z ogromnych refundacji ceł. Dyrektor finansowy Walmartu John David Rainey poinformował przy okazji publikacji najnowszych wyników finansowych, że firma otrzymała już zasadniczo całość należnego jej zwrotu – około 2,9 miliarda dolarów. Zamiast zatrzymać wszystkie odzyskane środki jako dodatkowy zysk, Walmart zamierza część z nich wykorzystać do zwiększenia swojej konkurencyjności cenowej.

Wołowina, Coca-Cola i

PLUS 10 września 2026

detergenty już potaniały Strategia nie zaczyna się dopiero teraz. Walmart od kilku miesięcy zwiększa liczbę produktów oferowanych w niższych cenach. W lipcu obniżki objęły tysiące artykułów, w tym m.in. wołowinę, Coca-Colę oraz detergenty do prania. Jeszcze lepiej skalę zmian pokazuje liczba czasowych promocji. W pierwszym kwartale Walmart miał ich około 7,200. W drugim było ich już około 11 tysięcy. Rainey przyznał, że sieć celowo mocno inwestuje w ceny, ponieważ konsumenci potrzebują obecnie większych oszczędności. Dla Walmartu nie jest to jednak działalność charytatywna. Niższe ceny mają przyciągnąć więcej klientów i przekonać ich, aby większą część swoich zakupów robili właśnie w tej sieci. W dłuższej perspektywie firma liczy więc na zwiększenie udziału w amerykańskim rynku detalicznym.

Klienci coraz ostrożniej wydają pieniądze Walmart ma powody, aby walczyć o konsumenta. Najnowsze wyniki pokazały, że choć firma pozostaje w bardzo dobrej kondycji finansowej, tempo wzrostu sprzedaży w jej amerykańskich sklepach wyraźnie zwolniło. Sprzedaż porównywalna w USA

Paradoksalnie wolniejszy wzrost sprzedaży zbiegł się z bardzo dobrymi wynikami finansowymi przedsiębiorstwa. Walmart poinformował, że jego zysk operacyjny w drugim kwartale wzrósł o niemal 30 procent w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Do poprawy wyników przyczyniły się między innymi zwroty zapłaconych wcześniej ceł. Odzyskane 2,9 miliarda dolarów daje firmie dodatkową przestrzeń do konkurowania cenami bez konieczności przerzucania całego kosztu obniżek na własne marże. To szczególnie istotne w przypadku Walmartu, który od lat buduje swoją pozycję wokół obietnicy niskich cen.

Wyższe koszty życia zmieniają sposób robienia zakupów Decyzja o mocniejszym inwestowaniu w obniżki przychodzi w momencie, kiedy wiele amerykańskich rodzin ponownie odczuwa większą presję na domowe budżety. Rosnące koszty życia oraz droższe paliwo sprawiają, że nawet stosunkowo niewielkie różnice w cenach podstawowych artykułów zaczynają mieć znaczenie. Przy cotygodniowych zakupach spożywczych konsumenci częściej porównują ceny, wybierają marki własne, korzystają z promocji albo rezygnują z produktów, które nie są niezbędne. Dla największych sieci handlowych oznacza to coraz ostrzejszą walkę o klienta. Walmart chce wykorzystać ten

moment, przekonując Amerykanów, że odzyskane miliardy przełożą się przynajmniej częściowo na ich rachunki przy kasie.

Skąd wzięły się miliardowe refundacje? Zwroty są konsekwencją głośnego sporu dotyczącego ceł wprowadzonych przez administrację Donalda Trumpa na podstawie International Emergency Economic Powers Act (IEEPA). W lutym Sąd Najwyższy unieważnił te taryfy, otwierając przedsiębiorstwom drogę do odzyskania części wcześniej zapłaconych pieniędzy. Skala całej operacji jest ogromna. Według dokumentów sądowych z 31 lipca rząd federalny zwrócił przedsiębiorstwom około 100 miliardów dolarów pobranych wcześniej w ramach ceł IEEPA. Walmart, jako największy detalista w kraju i jeden z największych importerów towarów, znalazł się wśród firm otrzymujących największe refundacje.

Czy rzeczywiście zapłacimy mniej? Zapowiedź Walmartu nie oznacza oczywiście, że ceny wszystkich produktów nagle spadną. Firma nie deklaruje również, że całe 2,9 miliarda dolarów odzyskanych ceł zostanie bezpośrednio rozdysponowane w formie obniżek dla klientów. Strategia zakłada raczej wykorzystanie części tych pieniędzy do finansowania niższych cen, promocji i inwestycji w ofertę, szczególnie w kategoriach najbardziej istotnych dla codziennych zakupów. Dla konsumentów najważniejsze będzie więc to, czy liczba przecenionych produktów będzie nadal rosła i czy niższe ceny utrzymają się dłużej niż przez kilka tygodni. Jedno jest już widoczne: Walmart ma miliardy dodatkowych dolarów do dyspozycji i zamierza wykorzystać przynajmniej część z nich do rozpoczęcia jeszcze ostrzejszej wojny cenowej o amerykańskiego klienta. A jeśli konkurenci odpowiedzą własnymi promocjami, największym beneficjentem tej rywalizacji może ostatecznie okazać się konsument.


REKLAMA

13

Ogrzewanie i Chłodzenie po godzinach Zadzwoń do Jacka: 973-289-0149 (komórka)

◊ serwis ◊ naprawa ◊ wymiana

◊ dobijanie gazu ◊ czyszczenie systemów wentylacyjnych

Witamy w

POL-CAR Collision Repair! Nasza specjalność to: ❖ Blacharstwo i lakiernictwo ❖ Kompleksowe naprawy

powypadkowe samochodów wszystkich marek ❖ Współpraca ze wszystkimi firmami ubezpieczeniowymi ❖ Wysoka jakość usług i dobra cena

Pomagamy h w rozmowac z firmami owymi ubezpieczeni

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


14 Styl życia

Koniec taniej jesieni? Podróże po sezonie coraz droższe

Przez lata wrzesień i październik były idealnym momentem dla tych, którzy chcieli podróżować taniej i bez wakacyjnych tłumów. Po Labor Day ceny noclegów wyraźnie spadały, plaże pustoszały, a popularne kurorty kusiły promocjami. Ten schemat zaczyna się jednak zmieniać. Coraz więcej Amerykanów świadomie przesuwa urlopy na jesień, a rosnący popyt sprawia, że tradycyjny „shoulder season” przestaje gwarantować duże oszczędności. Jeszcze niedawno wystarczyło poczekać do końca wakacji, aby ten sam apartament czy dom wakacyjny wynająć znacznie taniej. Dzisiaj różnica pomiędzy sierpniem a wrześniem lub październikiem w wielu popularnych miejscach jest dużo mniejsza. Dane platformy Vrbo pokazują, że zainteresowanie jesiennymi pobytami jest obecnie aż o 17 procent większe niż rok wcześniej. Tymczasem w najpopularniejszych kierunkach średnie ceny wynajmu po zakończeniu lata są zaledwie o około 5 procent niższe niż podczas wakacyjnego szczytu. To wyraźny sygnał, że jesienny sezon tury-

PLUS 10 września 2026

styczny w Stanach Zjednoczonych się zmienia.

Wakacje coraz częściej przedłużają się na jesień Okres pomiędzy Labor Day a początkiem świątecznych podróży przez lata uchodził za jeden z najlepszych momentów na wyjazd. Rodziny z dziećmi wracały do szkolnych obowiązków, kończyły się wakacyjne urlopy, a wraz ze spadkiem liczby turystów hotele i właściciele domów wakacyjnych obniżali ceny. Dzisiaj ten podział nie jest już tak wyraźny. Melanie Fish, ekspertka ds. podróży Vrbo, zwraca uwagę, że popyt, który wcześniej koncentrował się przede wszystkim w miesiącach wakacyjnych, coraz mocniej przesuwa się na jesień. Podróżni chcą uniknąć największych upałów i wakacyjnych tłumów, a osoby niezwiązane kalendarzem szkolnym coraz chętniej planują urlopy właśnie we wrześniu i październiku. Efekt? Więcej gości oznacza mniejszą presję na obniżanie cen.

Chcesz zaoszczędzić? Jedź nad ocean Nie oznacza to jednak, że jesienne okazje całkowicie zniknęły. Największych różnic cenowych nadal można szukać w miejscowościach typowo wakacyjnych, szczególnie na wybrzeżu. Liderem zestawienia Vrbo jest Myrtle Beach w Karolinie Południowej, gdzie jesienne ceny wynajmu są średnio aż o 34 procent niższe niż latem. W przypadku jednej z analizowanych nieruchomości nocleg kosztujący w sierpniu nawet około 1,300 dolarów za noc, w październiku można znaleźć za około 600 dolarów. To pokazuje, że przy odpowiednim kierunku i terminie różnice nadal mogą być ogromne.

Floryda też może być tańsza Na liście miejsc, w których zakończenie wakacji nadal przynosi zauważalne obniżki, znalazło się kilka popularnych kierunków na południu kraju. W Orange Beach w Alabamie jesienne ceny są przeciętnie o 31 procent niższe od letnich. W Panama City Beach na Florydzie można zaoszczędzić średnio około 24 procent, a w Santa Rosa Beach – około 16 procent. Również Ocean City w Maryland staje się po


Styl życia 15

sezonie nieco bardziej przystępne cenowo. Tam różnica wynosi około 12 procent. Wspólny mianownik jest łatwy do zauważenia – największe przeceny występują tam, gdzie lato pozostaje zdecydowanie najważniejszym sezonem turystycznym.

Nie wszędzie po Labor Day jest taniej Sytuacja wygląda zupełnie inaczej w popularnych amerykańskich miastach. W Nashville, Bostonie, Chicago i Miami jesienne stawki utrzymują się wysoko, a w niektórych przypadkach nawet rosną. Powodem ponownie jest popyt. Duże miasta nie są uzależnione wyłącznie od wakacyjnego ruchu turystycznego. Jesienią przyciągają wydarzeniami sportowymi, koncertami, konferencjami, festiwalami oraz weekendowymi wyjazdami. Dlatego zasada „poczekaj do Labor Day, będzie taniej” coraz częściej po prostu się nie sprawdza. Europa? Średnio tylko 8 procent taniej Podobne zjawisko można zaobserwować po drugiej stronie Atlantyku. Jesienne ceny wynajmu wakacyjnego w Europie są przeciętnie o około 8 procent niższe niż podczas letniego szczytu. Oszczędności są więc zauważalne, ale znacznie mniejsze, niż wielu podróżnych mogłoby oczekiwać. Dużo zależy jednak od miejsca. Większych obniżek można szukać między innymi na Korfu i Krecie w Grecji, Azorach w Portugalii, w Gironie w Hiszpanii oraz Sienie we Włoszech. To przede wszystkim kierunki, w których lato nadal wyznacza wyraźny szczyt sezonu.

Londyn, Paryż i Rzym nie chcą tanieć Znacznie gorzej wygląda sytuacja osób liczą-

cych na tani jesienny city break w największych europejskich metropoliach. Londyn, Paryż, Madryt i Rzym utrzymują wysokie ceny również po zakończeniu tradycyjnego sezonu wakacyjnego. Popularność tych miast jest obecnie tak duża, że wrzesień i październik nie oznaczają już gwałtownego odpływu turystów. Wręcz przeciwnie. Dla wielu osób jesień jest bardziej atrakcyjnym terminem na zwiedzanie Europy niż lipiec czy sierpień – temperatury są łagodniejsze, a największe atrakcje teoretycznie powinny być mniej zatłoczone. Problem w tym, że coraz więcej podróżnych wpada na dokładnie ten sam pomysł.

Od początku stycznia do okresu poprzedzającego spring break w 2027 roku ceny noclegów mają być średnio około 34 procent niższe od wakacyjnych szczytów. To już różnica, która może mieć ogromne znaczenie dla rodzinnego budżetu. Wśród kierunków, gdzie warto wówczas szukać ofert, wymieniane są m.in. San Diego, Los Angeles i Orlando. Dla emerytów, osób pracujących zdalnie, par bez dzieci w wieku szkolnym oraz wszystkich, którzy mogą swobodnie wybierać termin urlopu, początek roku może więc okazać się znacznie lepszym momentem na podróż niż tegoroczna jesień.

Elastyczność jest teraz najważniejsza

„Shoulder season” powoli traci swoje znaczenie

W nowych realiach największą przewagę mają osoby, które mogą zmienić nie tylko datę, ale również miejsce wyjazdu. Zamiast wybierać konkretną popularną destynację i oczekiwać, że jesienią automatycznie będzie tańsza, warto porównać kilka podobnych kierunków. Różnica kilkudziesięciu mil może czasami oznaczać zupełnie inne ceny. Znaczenie ma również termin. Im dalej od Labor Day i największego ruchu wczesnojesiennego, tym w części typowo wakacyjnych miejsc rośnie szansa na znalezienie atrakcyjniejszej oferty. Pomóc może także śledzenie ofert last minute, szczególnie w miejscowościach, gdzie właściciele domów wakacyjnych wolą obniżyć cenę niż pozostawić nieruchomość pustą.

Zmiana cen pokazuje szerszy trend w turystyce. Przez lata kalendarz podróży był stosunkowo przewidywalny: drogie lato, spokojniejsza i tańsza jesień, świąteczny wzrost cen, a następnie zimowy zastój. Dzisiaj granice pomiędzy sezonami zaczynają się zacierać. Podróżni są bardziej elastyczni, część osób może pracować z dowolnego miejsca, a seniorzy i pary bez dzieci coraz częściej świadomie omijają lipiec i sierpień. Do tego dochodzi chęć unikania ekstremalnych letnich temperatur, szczególnie w Europie. W rezultacie wrzesień i październik przestają być turystyczną „martwą strefą”. Jesień nadal może być dobrym momentem na podróż. Nie można już jednak zakładać, że będzie automatycznie tania. Dzisiaj największe oszczędności znajdują nie ci, którzy po prostu czekają do końca lata, ale ci, którzy potrafią być elastyczni – zarówno w wyborze terminu, jak i miejsca podróży.

Prawdziwe okazje dopiero zimą? Osoby, które nie muszą wyjeżdżać jesienią, mogą zrobić coś jeszcze – poczekać. Według analiz Vrbo znacznie większe przeceny powinny pojawić się po Nowym Roku.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


16

PLUS 10 września 2026

REKLAMA


REKLAMA

17

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


18 Podróże z Andrzejem Kulką Zimbabwe

Wodospady Wiktorii - cz.2 O 11 ruszamy piechotą na most graniczny i dalej na drugą stronę rzeki Zambezi oglądać widoki tym razem po stronie Zambii. Wbita na granicy nowa wiza kosztuje 50 USD, wstęp do wodospadów $20. Zaliczamy kolejne tarasy widokowe, z nieco inną perspektywą niż w Zimbabwe. W sumie, tak szczerze... to nie warto iść do Zambii dla samego podziwiania wodospadów, chyba że odważymy się na wejście do przyprawiającego o bicie serca Diabelskiego Stawu na samej krawędzi Wodospadów, skąd tylko cienka krawędź skały dzieli nas od 108-metrowej czeluści! Po przebiegnięciu całej możliwej do pokonania trasy wracam do bramy wejściowej, do targowiska. Straganiarze oferują tutaj tysiące pamiątek, głównie rzeźb zwierząt, są też materiały, koszyki, dzidy, łuki, strzały i wszystko, co tylko nam się może kojarzyć z Czarnym Lądem. Kupuję do picia zimne piwo Zambezi, a także dwie ładne pocztówki ze znaczkami, które od razu wysyłam (doszły w ciągu tygodnia!). Wracamy do hotelu na 2 po południu, a już po kilkunastu minutach podjeżdża mikrobusik i zabiera pięciu z nas chętnych na lot helikopterem ponad wodospadem. Ponownie wjeżdżamy na teren Zambii, tym razem odprawa graniczna jest

PLUS 10 września 2026

błyskawiczna, bez formularzy, tylko pieczątki do paszportu wbijane nawet bez konieczności wysiadania z pojazdu. Lecimy. Podniebny rejs trwa ledwie 15 minut, co wystarcza, żeby nasycić oczy panoramą rzeki. Powyżej kaskad, na brzegu wyspy Long Island dostrzegam duże stado słoni i bawołów. Tym razem z powietrza oglądamy naszą marszrutę łodzią booze - cruise, gdzie zamierzamy podziwiać dzisiejszy zachód słońca. Z lądowiska „pod samotnym baobabem“ jedziemy z powrotem do hotelu, skąd po chwili wytchnienia zabierają nas na rejs o zachodzie słońca. Booze Cruise - bo tak się zwie ów rejs - jest wydarzeniem, gdzie naprawdę można odetchnąć po mocnych wrażeniach dzisiejszego dnia; podają zimne drinki w nieograniczonych ilościach, co przynosi ukojenie po afrykańskich upałach. Przede wszystkim jest to jednak rejs, gdzie na spokojnie możemy zachwycić się pięknem przyrody nad rzeką Zambezi, którą pokonujemy na spokojnej wodzie powyżej wodospadów. Już podczas zaokrętowania na terenie luksusowego hotelu A’Zambezi trafiliśmy na grupkę elegancko odzianej, szkolnej młodzieży świętującej lokalne wydarzenie, połączone z tańcami i śpiewami. Mieliśmy też szczęście ujrzeć słonie prze-

chodzące na drugi brzeg, całe stado trzymające trąbami ogony poprzednika! Widzieliśmy szeroko rozwartą paszczę hipopotama, który ukazując potężne kły uświadamiał nas, kto tak naprawdę rządzi w tej wodzie, a ja osobiście byłem świadkiem jak cztero-metrowy krokodyl uciekał „gdzie pieprz rośnie“ przed rozpędzonym hipciem! Do tych przeżyć dodajmy romantyczny zachód słońca ponad palmami sawanny a otrzymamy obraz, przed którym trudno się oprzeć. Po zmierzchu udajemy się do stylowej, popularnej tutaj restauracji Booma, Place to Eat. Poza bufetem mają tutaj naprawdę świetny show z porywającą muzyką i tańcami. Kosztujemy najbardziej typowych, afrykańskich specjałów: stek z antylopy, szaszłyk ze strusia, pieczona dzika świnia a na zakąskę krokodyl na zimno, ewentualnie gotowane robaczki, też na zimno. Wyśmienite, dobranoc... Ciąg dalszy za tydzień… Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, z Południem i Wschodem Afryki włącznie, przez nadchodzącą jesień 2026! Bliższe informacje i rezerwacje: tel. (773) 237 7788, strona internetowa: https:// andrzejkulka.com/

Delikatne mieso strusia na kolację.

Wodospady Wiktorii od strony

Zambii.


Podróże z Andrzejem Kulką 19

S?on? przechodzi przez rzekę Zambezi.

Afrykańskie powitanie.

Kaskady jak z bajki.

Wodospady Wiktorii z okna helikoptera. Biuro podróży EXOTICA TRAVEL zaprasza na

WYCIECZKI ●

• kuchnie • łazienki • wykończenia piwnic i poddaszy • tarasy • malowanie • wymiana okien i drzwi • płytki • podłogi • „złota rączka” - handyman • i wiele innych

z polskim przewodnikiem POŁUDNIE AFRYKI - 10 dni: 31 października - 9 listopada

JAPONIA 2027 - 8 dni: 30 marca, 6 kwietnia

NEPAL, INDIE - 14 dni: 22 listopada - 7 grudnia AUSTRALIA, SYLWESTER 2026/2027 - 12 dni: 27 grudnia - 7 stycznia

PERU - 12 dni: 17 kwietnia 2027, 9 października 2027

NIKARAGUA (KOSTARYKA) - 7 dni: 3 stycznia NOWA ZELANDIA - 12 dni: 5 - 17 stycznia WIETNAM, LAOS, KAMBODŻA - 16 dni: 23 stycznia - 7 lutego PATAGONIA; ARGENTYNA, CHILE (hike) - 16 dni; 18 lutego 2027 ARGENTYNA, BRAZYLIA, URUGWAJ - 12 dni: 13 lutego 2027

MALTA, SYCYLIA, (TUNEZJA) - 12 dni: 17 - 28 kwietnia 2027 ALASKA ULTIMA - 9 dni: 11, 20 czerwca, 16 lipca 11, 20, 30 sierpnia

Bilety lotnicze, indywidualne pakiety APPLE VACATIONS: CANCUN – HAWAJE – PUNTA CANA – PUERTO VALLARTA – DOMINIKANA – JAMAJKA EXOTICA TRAVEL www.andrzejkulka.com 6741 W Belmont Ave, Chicago IL 60634 email: andrzejkulka@aol.com tel. 773 237 7788 | facebook - andrzejkulka

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


20 Na wesoło

Gabinet

DENTYSTYCZNY

Małgorzata Wiwart-Truszkowska D.D.S.

dentystyka ogólna i kosmetyczna 1277 Main Ave, Clifton, NJ

Tel.: 973-478-6123 646-784-0096

Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcja podchodzi jakiś facet: - Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?! - Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób. Trwa reanimacja... - Szesnaście osób?! Przecież tam był tylko ochroniarz! Skąd pan wie?! Kim pan jest? - Kierownikiem tego prosektorium...

B

Samolot rejsowy Moskwa - NY. Startuje. Po chwili jednak wraca na lotnisko w Szeremietiewie. Po godzinie samolot ponownie startuje. Jeden z pasażerów pyta stewardesę, co było przyczyną powrotu samolotu na lotnisko: - Pilota zaniepokoił dźwięk, który wydobywał się z lewego silnika. Godzinę nam zajęło znalezienie drugiego pilota.

B Są dwie rzeczy, na które można patrzeć bez końca: zachód słońca i parkującą kobietę.

B

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną. - I co?! Co z nią, panie doktorze?!. - Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych. - Oczywiście, oczywiście - na to mąż. - Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie. - Tak, tak... - kiwa głową mąż. - Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja

cały czas. NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy... - Boże... Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.. - Ile? - blednie mąż. - Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych. - Jezuu... - Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę... Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach. Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!

B

Nauczyciel pyta Jasia: - Jakie znasz żywioły? - Ogień, woda i piwo. - Piwo? Jasiu co ty wygadujesz?! No tak. Zawsze, gdy tata wraca do domu pijany to mama mówi:„Ojciec znowu w swoim żywiole“.

B W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona do męża widząc «stringi»: - Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę? - Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać! Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi: - Może się troszkę popieścimy? No wiesz...? Żona: - Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!

B

Windą jedzie: Mądra blondynka, Superman i zwykły mężczyzna. Nagle zauważają leżący na ziemi banknot 10 złotowy. Kto podniesie banknot? Zwykły mężczyzna, bo reszta to postacie fikcyjne.

ICU Automotive Greg's Garage

WYSYŁASZ AUTO DO POLSKI? ZABEZPIECZ GO PRZED KRADZIEŻĄ Polski mechanik z 25-letnim doświadczeniem

CANLOCK Ochrona przed wszystkimi znanymi metodami kradzieży.

AUDI?

TO DORADZĘ I NAPRAWIĘ

KAŻDY MODEL

Dostępna do każdego samochodu.

201-456-5334 Grzegorz • ICUautomotive.com

PLUS 10 września 2026


21

REKLAMA

Grace S. Nehrebecki ROZLICZENIA PODATKOWE

• rozliczenia elektroniczne dla osób indywiduanych • rozliczenia firm – LLC, spółki i korporacje

Prowadzenie księgowości dla firm Payroll – podatki dla pracowników Tel: 973-472-7722 Fax: 973-472-7077 nehrebeckigs@outlook.com 1033 Broad Street, Cilfton, NJ 07013

Mówimy

po polsku

PROFESJONALNE WYKOŃCZENIA

ŁAZIENEK – 10 LAT DOŚWIADCZENIA W NJ –

Szukasz fachowca, który zadba o każdy detal? Oferuję kompleksowe wykonanie Twojej wymarzonej łazienki. Specjalizacja: Precyzyjne układanie płytek, profesjonalna hydraulika i elektryka. Technologia: Pracuję na sprawdzonych systemach hydroizolacji Schluter oraz płytach GoBoard – gwarancja trwałości i szczelności na lata. Doświadczenie: 10 lat pracy na rynku amerykańskim. Solidnie, czysto i terminowo.

Tomek

ZADZWOŃ PO DARMOWĄ WYCENĘ: 201-466-8386

PROMOCJA! KUCHNIA 10’×10’

Twój sklep, w którym kupisz

WSZYSTKO DO ŁAZIENKI I KUCHNI!

$4,999

REGULARNIE $6,600 OSZCZĘDZASZ $1,601!

W ZESTAWIE: • Szafki shaker białe lub szare • Blat z kwarcu • Białe płytki „subway” • Uchwyty i zlew

25%

20+

DLACZEGO MY? ✓ 100% ALL WOOD CABINETRY

RABAT

NA DRZWI SZKLANE DO ŁAZIENKI!

LAT

✓ NAJWYŻSZA JAKOŚĆ

DOŚWIADCZENIA

✓ SZYBKA REALIZACJA

✓ DARMOWA KONSULTACJA

200+ 5-STAR REVIEWS

DARMOWY PROJEKT 3D

DOSTAWY NJ / NY / PA

UMÓW SIĘ JUŻ DZIŚ! DARMOWA KONSULTACJA I PROJEKT 3D

Znajdziesz u nas najlepsze marki:

SHOWROOM

30% RABAT NA PŁYTKI

SHOWROOM 57 RIVER DRIVE PASSAIC, NJ 07055

973-778-3355

️ info@bjfloorsandkitchens.com

613 BLOOMFIELD AVE WEST CALDWELL, NJ 07006

973-228-1900

sales@bjfloorsandkitchens.com

UMÓW WIZYTĘ ONLINE LUB TELEFONICZNIE ODWIEDŹ NASZĄ STRONĘ: www.bjfloorsandkitchens.com

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


22 Kuchenne hobby

Desery z grilla i letnie napoje

– słodkie zakończenie idealnego grillowania

PLUS 10 września 2026


Kuchenne hobby 23 Większość z nas kojarzy grillowanie z aromatycznym mięsem, rybami i warzywami. Tymczasem prawdziwe kulinarne zaskoczenie często pojawia się dopiero na końcu. Coraz więcej szefów kuchni udowadnia, że grill doskonale nadaje się również do przygotowywania deserów. Pod wpływem wysokiej temperatury owoce nabierają głębokiego smaku, naturalne cukry ulegają karmelizacji, a delikatny aromat dymu sprawia, że nawet najprostsze składniki zamieniają się w wyjątkowe letnie przysmaki. Dopełnieniem słodkiego menu są domowe lemoniady, mrożone herbaty i lekkie koktajle, które doskonale gaszą pragnienie podczas gorących dni.

Dlaczego warto grillować owoce? Grillowanie wydobywa z owoców ich naturalną słodycz i sprawia, że stają się bardziej aromatyczne. Najlepiej na ruszcie sprawdzają się owoce o zwartym miąższu, które nie rozpadają się pod wpływem temperatury. Najpopularniejsze są: ananas, brzoskwinie, nektarynki, banany, jabłka, gruszki, figi, arbuz.

Grillowany ananas – klasyka światowych grillów To prawdopodobnie najbardziej znany deser przygotowywany na grillu. Ananas po ugrillowaniu staje się jeszcze słodszy, a jego powierzchnia pokrywa się apetyczną karmelizowaną skórką.

Jak przygotować? Pokrój ananasa w grube plastry. Posmaruj delikatnie mieszanką roztopionego masła, miodu i odrobiny cynamonu. Grilluj około 3–4 minuty z każdej strony. Podawaj z lodami waniliowymi.

Brzoskwinie i nektarynki Miąższ tych owoców doskonale znosi wysoką temperaturę. Przekrój owoce na pół, usuń pestkę i grilluj stroną przeciętą do dołu przez około 3 minuty. Świetnie smakują z: mascarpone, jogurtem greckim, miodem, prażonymi migdałami. Banany Banany można grillować na dwa sposoby. W skórce Natnij skórkę wzdłuż i włóż do środka kostki gorzkiej czekolady, mini pianki marshmallow, orzechy. Zawiń w folię aluminiową i grilluj około 10 minut.

pianki delikatnie rozpuści czekoladę. To prosty deser uwielbiany przez dzieci i dorosłych.

Pizza na słodko Coraz więcej osób przygotowuje pizzę na grillu. Po upieczeniu ciasta wystarczy dodać: mascarpone, świeże owoce, truskawki, borówki, maliny, listki mięty. Na koniec polej całość miodem.

Brownie z grilla Bez skórki Tak, to możliwe! Pokrój na połówki i grilluj bardzo Ciasto można upiec w żeliwkrótko – po około 2 minuty z każdej nej patelni ustawionej na grillu z strony. pokrywą. Efekt? Grillowany arbuz Lekko chrupiąca skórka i wilChoć brzmi nietypowo, to jeden gotne wnętrze. z największych kulinarnych hitów ostatnich lat. Domowa lemoniada Krótki kontakt z wysoką tempeNic nie gasi pragnienia lepiej niż świeżo przygotowana lemoniada. raturą podkreśla jego słodycz. Podawaj z serem feta, miętą, redukcją balsamiczną. Składniki: 4 cytryny, Jabłka i gruszki litr zimnej wody, Idealnie komponują się z cyna miód lub syrop klonowy, monem. Można je grillować w całości, w mięta, połówkach, w plastrach. kostki lodu. Świetnie smakują z orzechami Można wzbogacić ją o: włoskimi, miodem, lodami wanilio maliny, wymi. truskawki, Figi ogórek, Grillowane figi to elegancki deser limonkę. inspirowany kuchnią śródziemnomorską. Najlepiej podawać je z serem ple- Mrożona herbata śniowym, miodem, pistacjami. Przygotuj mocny napar czarnej lub zielonej herbaty. Amerykańskie s’mores Po schłodzeniu dodaj cytrynę, To deser, bez którego trudno miętę, plasterki pomarańczy, kostki wyobrazić sobie letnie wieczory lodu. To klasyczny napój amerykańprzy ognisku i grillu w Stanach Zjed- skich pikników. noczonych. Potrzebujesz: Lemoniada arbuzowa Zmiksuj: herbatników graham, świeży arbuz, mlecznej czekolady, sok z limonki, pianek marshmallow. wodę gazowaną, Pianki opiekaj nad żarem do uzyskania złotego koloru, następ listki mięty. nie przełóż między dwa herbatniki razem z kostką czekolady. Ciepło To jeden z najbardziej orzeźwiają-

Î Czy wiesz, że... Jednym z najpopularniejszych deserów przygotowywanych na amerykańskich campingach jest Dutch Oven Cobbler – ciasto z owocami pieczone w żeliwnym garnku ustawionym bezpośrednio na żarze. To tradycja sięgająca czasów pionierów przemierzających Dziki Zachód.

Î Porada eksperta N i e b ó j s i ę ł ą c z yć smaków. Ciepłe owoce doskonale komponują się z zimnymi lodami, kremowym mascarpone, jogurtem greckim czy bitą śmietaną. Dodatek świeżych ziół, takich jak mięta czy bazylia, nada deserom lekkości i wyjątkowego aromatu. cych napojów na upalne dni.

Koktajle owocowe Świetnie sprawdzają się: truskawkowy, mango, brzoskwiniowy, malinowy, ananasowy. Można przygotować je na bazie jogurtu, mleka, mleka kokosowego, napojów roślinnych. Kawa na zimno Coraz popularniejszym dodatkiem do letnich spotkań jest cold brew lub klasyczna kawa mrożona z kostkami lodu. Dodaj: mleko, syrop waniliowy, bitą śmietanę. To doskonała propozycja dla miłośników kawy. Jak podać desery? Największe wrażenie robią proste rozwiązania. Przygotuj osobny stół z deserami. Ustaw: świeże owoce, sosy, lody, orzechy, bitą śmietanę, listki mięty. Goście będą mogli samodzielnie komponować własne desery.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


24

PLUS 10 września 2026

REKLAMA


25

REKLAMA

ADWOKAT RAYMOND RYDUCHOWSKI UPRAWNIENIA w NJ, NY and PA Tel. 201-790-1147

OFERUJE USŁUGI PRAWNE: • WYPADKI (Opłata tylko po wygranej sprawie) • SPRAWY RODZINNE: Rozwody (Za zgodą i bez zgody współmałżonka) • SPRAWY KRYMINALNE: Areszty; Mandaty/ DWI; Kradzieże; Pobicia • IMIGRACJA (Wszystkie Stany): Pobyt Stały; Obywatelstwo; Deportacja ówi Adwokat m • TESTAMENTY polsku biegle po

Adres: 57 Locust Avenue, Wallington, NJ 07057 (For GPS użyj 226 Hayward Place Adres)

Zobacz Usługi Prawne www.ryduchowskilaw.com

OPIEKA DENTYSTYCZNA dla całej rodziny 500 North Wood Ave, Suite 1A, Linden NJ 07036 Tel: (908) 718 - 7337 ATRAKCYJNE CENY Gabinet otwarty do późnych godzin wieczornych oraz w soboty Akceptujemy wiekszość ubezpieczeń

we Darmo acje lt u s kon

www.annapawlowskadds.com

GABINET DENTYSTYCZNY

Przyjdź i przekonaj się o naszych WIELKICH zniżkach! ❖ wędzona kiełbasa ❖ kabanosy ❖ krakowska ❖ ❖ wędzony boczek ❖ smoked butts ❖ salceson ❖ mortadela

SUPER SPECJALNE CENY!

lska e w a w d Po 9 za funt

ka

oc op S a c i j) w e Polęd(bez folii prózażnfiounwt $4.85

a K$a3s.3z5azanfuknt

$4.1

Pośpiesz się - promocyjne ceny czekają

y chleb ż e i w ś i k Polsk ochene $6.99 za

b

Bogaty wybór wędlin własnego wyrobu, przygotowywanych codziennie w naszej masarni 66 Fadem Road, Springfield, NJ 07081 Tel.: 973-379-4662, Fax: 973-379-4933 sales@schmalzs.com www.Schmalzs.com

Godziny otwarcia:

wtorek, środa, czwartek, piątek 10am-3pm sobota 7am-1pm

Ceny obowiązują tylko i wyłącznie w naszym sklepie firmowym

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


26 Temat tygodnia

Zarabiają więcej niż kiedykolwiek Dlaczego więc Amerykanie czują się coraz biedniejsi?

Dobra praca, własny dom, dwa samochody, wakacje raz w roku i pieniądze odkładane na emeryturę. Przez dziesięciolecia właśnie tak wyglądał amerykański sen klasy średniej. Dziś wiele rodzin nadal zarabia kwoty, które jeszcze kilkanaście lat temu oznaczałyby bardzo wygodne życie, a mimo to pod koniec miesiąca zastanawia się, gdzie podziały się pieniądze. Czy w Ameryce zmieniła się definicja zamożności? STO TYSIĘCY DOLARÓW ROCZNIE

Amerykanów symbolem finansowego sukcesu. Sześciocyfrowe zarobki oznaczały, że człowiek „dobrze sobie radzi”. Dzisiaj rodzina zarabiająca $100,000, szczególnie w New Jersey, Nowym Jorku, Kalifornii czy na Florydzie, wcale nie musi czuć się zamożna. Ba, czasami nie czuje się nawet finansowo bezpieczna. Nie dlatego, że nagle zaczęliśmy żyć ponad stan. Zmieniły się przede wszystkim koszty rzeczy, bez których trudno funkcjonować.

PENSJA WZROSŁA, ALE Jeszcze nie tak dawno przekro- RACHUNKI RÓWNIEŻ czenie tej granicy było dla wielu

PLUS 10 września 2026

Największy problem polega na tym, że patrzymy na zarobki w dolarach, zapominając, że dolar sprzed kilkunastu lat i dolar dzisiaj mają zupełnie inną siłę nabywczą. Wynagrodzenia nominalnie wzrosły. Jednocześnie znacznie więcej kosztują mieszkania, ubezpieczenia, samochody, naprawy, jedzenie, opieka nad dziećmi czy wyjście do restauracji. Rodzina może więc zarabiać więcej niż kiedykolwiek, a jednocześnie mieć poczucie, że może sobie pozwolić na mniej. To jeden z największych paradoksów współczesnej amerykańskiej gospodarki.

DOM – FUNDAMENT AMERYKAŃSKIEGO SNU Najbardziej widoczna zmiana dotyczy nieruchomości. Przez pokolenia własny dom był jednym z filarów amerykańskiej klasy średniej. Młoda para pracowała, odkładała pieniądze na down payment, kupowała pierwszy dom, a z czasem przenosiła się do większego. Dzisiaj wejście na rynek jest znacznie trudniejsze. Nie chodzi tylko o cenę domu. Do miesięcznej raty trzeba doliczyć podatek od nieruchomości, ubezpieczenie, HOA w wielu nowych communities, naprawy i utrzyma-


Temat tygodnia 27 nie. A wysokość oprocentowania kredytu może całkowicie zmienić miesięczny koszt tej samej nieruchomości. W rezultacie ktoś może mieszkać w domu wartym pół miliona czy milion dolarów, a jednocześnie każdego miesiąca bardzo dokładnie kontrolować konto. Majątek na papierze nie zawsze oznacza pieniądze w portfelu. SAMOCHÓD PRZESTAŁ BYĆ ZWYKŁYM WYDATKIEM Podobnie stało się z samochodami. W większości Ameryki auto nie jest luksusem. Jest koniecznością. Trzeba dojechać do pracy, zawieźć dzieci do szkoły, zrobić zakupy, pojechać do lekarza. Tymczasem do ceny samochodu dochodzą odsetki od finansowania, ubezpieczenie, paliwo, serwis i naprawy. W rodzinie z dwoma samochodami transport może pochłaniać pokaźną część miesięcznego budżetu, zanim ktokolwiek pojedzie na wakacje czy kupi sobie coś dla przyjemności. $200 W SUPERMARKECIE I… GDZIE SĄ ZAKUPY? Chyba nigdzie zmiana kosztów życia nie jest odczuwalna tak często jak przy kasie supermarketu. Nie trzeba analizować raportów ekonomicznych. Wystarczy spojrzeć do koszyka. Jeszcze kilka lat temu za określoną kwotę wyjeżdżaliśmy ze sklepu z wózkiem pełnym produktów. Dzisiaj rachunek może wynosić $150 czy $200, a patrząc na zakupy trudno zrozumieć, za co właściwie zapłaciliśmy. I właśnie ceny żywności mają ogromny wpływ na nasze postrzeganie gospodarki. Dom kupujemy raz na wiele lat. Samochód raz na kilka. Jedzenie kupujemy co tydzień. Dlatego każdą zmianę cen odczuwamy natychmiast.

KLASA ŚREDNIA MA CORAZ DŁUŻSZĄ LISTĘ „OBOWIĄZKOWYCH” WYDATKÓW Jest jeszcze jedna różnica pomiędzy dzisiejszym życiem a tym sprzed 30 czy 40 lat. Pojawiły się wydatki, których wcześniejsze pokolenia albo nie miały, albo nie traktowały jako niezbędnych. Internet. Telefony komórkowe dla kilku członków rodziny. Streaming. Chmura na zdjęcia. Aplikacje. Subskrypcje. Elektronika. Po kilkanaście dolarów tutaj, $20 tam, $50 jeszcze gdzie indziej. Osobno nie wyglądają groźnie. Razem tworzą kolejny miesięczny rachunek. Żyjemy w gospodarce abonamentowej, w której coraz mniej rzeczy kupujemy raz, a za coraz więcej płacimy co miesiąc. DZIECI ZMIENIŁY DOMOWĄ EKONOMIĘ Rodzice doskonale wiedzą, że wychowanie dzieci również stało się kosztowniejsze. Daycare, zajęcia sportowe, summer camps, korepetycje, ubrania, elektronika, ubezpieczenie młodego kierowcy, a później college. W wielu rodzinach pytanie nie brzmi już: „Czy możemy dać dzieciom wszystko?”. Brzmi:„Z czego powinniśmy zrezygnować, żeby dać im to, co uważamy za ważne?” I tu zaczyna się finansowa presja charakterystyczna dla klasy średniej. Rodzina nie kwalifikuje się do wielu form pomocy, bo teoretycznie zarabia za dużo. Jednocześnie zarabia za mało, aby wszystkie koszty pokrywać bez zastanowienia. A GDZIE EMERYTURA? Na końcu tej listy znajduje się wydatek, którego nie widzimy dzisiaj – przyszłość. Można ograniczyć restauracje. Można zrezygnować z wakacji. Można dłużej jeździć starym samochodem. Trudniej zrezygnować z zabezpieczenia na starość. A jednak właśnie oszczędności emerytalne często przegrywają z bieżącymi rachunkami.

Kiedy trzeba wybrać pomiędzy wpłatą dodatkowych pieniędzy na 401(k) a naprawą klimatyzacji, dentystą czy nowymi oponami, przyszłość łatwo odłożyć na później. Problem w tym, że „później” któregoś dnia staje się „teraz”. BOGATY CZY TYLKO DOBRZE ZARABIAJĄCY? To prowadzi do ciekawego pytania: Co właściwie oznacza dziś być bogatym? Wysoka pensja? Drogi dom? Samochód premium? A może prawdziwym luksusem stało się coś zupełnie innego – brak długów, poduszka finansowa i możliwość zapłacenia niespodziewanego rachunku bez stresu? Można zarabiać $200,000 rocznie i wydawać $195,000. Można również zarabiać znacznie mniej, ale mieć spłacony dom, niewielkie zobowiązania i pokaźne oszczędności. Która z tych osób jest bogatsza? Odpowiedź przestała być oczywista. NAJDROŻSZY STAŁ SIĘ SPOKÓJ Być może dlatego zmienia się również nasze podejście do sukcesu. Dla wcześniejszych pokoleń jego symbolami były większy dom, lepszy samochód i kolejne rzeczy. Dzisiaj coraz większym luksusem wydaje się finansowy spokój. Możliwość utrzymania się przez kilka miesięcy po utracie pracy. Brak zadłużenia na kartach kredytowych. Pieniądze na niespodziewaną naprawę. Regularne oszczędzanie na emeryturę. Wakacje opłacone bez późniejszego spłacania ich przez pół roku. To rzeczy mało efektowne. Nie można ich zaparkować przed domem ani pokazać na Instagramie. Ale być może właśnie one najlepiej pokazują dzisiaj prawdziwe bogactwo. AMERYKAŃSKI SEN NIE ZNIKNĄŁ. STAŁ SIĘ DROŻSZY Ameryka nadal daje ogromne możliwości zarabiania, rozwijania biznesu i budowania majątku. Zmieniła się jednak cena wejścia do życia, które przez lata uznawaliśmy za typowe dla klasy średniej. Dlatego coraz częściej spotykamy ludzi, którzy na papierze są zamożni, ale sami wcale się tak nie czują. Mają dom. Samochody. Dobre zarobki. Jeżdżą na wakacje. A jednocześnie wiedzą, że kilka dużych niespodziewanych wydatków mogłoby poważnie zachwiać ich finansami. Być może więc pytanie, które powinniśmy sobie dzisiaj zadawać, nie brzmi: „Ile zarabiasz?” Znacznie ważniejsze jest: „Ile z tego, co zarabiasz, naprawdę zostaje dla ciebie?” Bo w Ameryce 2026 roku wysoka pensja i bogactwo coraz częściej okazują się dwiema zupełnie różnymi rzeczami.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


28 Vademecum rodzica

PRZEDSTAWIA „RyMy”

„Bałagan”

Monika Kajda

Barbara Dziewięcka-Figiel

Zbiór wierszyków dla dzieci, które łączą zabawę słowem z radosnym obrazem. W książce znajdziemy rymy o rodzinie, przyjaźni, szkole, marzeniach i drobnych codziennych przygodach. To poezja, która nie moralizuje, ale zachęca do rozmowy, śmiechu i… wspólnego czytania na głos. Ilustracje zawarte w książce zostały zaprojektowane z myślą o najmłodszych czytelnikach, aby podkreślić humor i atmosferę każdego wiersza. Doskonale oddają nastrój wierszy, czyniąc „RyMy” jeszcze bardziej przyjaznymi dla małych czytelników.

Książka składa się z krótkich, rymowanych wierszy i „rymowanych bajek”, których bohaterami są najczęściej zwierzęta (zarówno te dobrze znane, jak i niecodzienne) oraz leśne skrzaty i krasnale. Wiersze charakteryzują się humorem oraz krótkimi, zaskakującymi pointami — co sprawia, że są lekkie, przyjazne dzieciom i łatwe do wspólnego czytania. Są tu historie: o bardzo sprytnym lisie, grubiańskiej krowie i rzeczowym ośle, o pracowitych mrówkach, żabie modnisi, wróbelku, który śpiewał inaczej niż wróbli chór oraz o krasnoludkach zbierających nutki w filharmonii. I wiele, wiele innych.

„RyMy 2”

„Zamieszanie w bałaganie”

Monika Kajda

Barbara Dziewięcka-Figiel

Kolejna część radosnej i pełnej słownych niespodzianek serii poetyckiej dla dzieci. Książka oferuje zbiór wierszy i rymowanek, które bawią, uczą i uruchamiają wyobraźnię. W środku znajdziemy krótkie wiersze układające się w przyjazne historie — codzienne sytuacje, zabawy słowem, śmieszne skojarzenia. Kolorowe ilustracje autorstwa Dariusz Wanat, które uzupełniają tekst i zachęcają do wspólnego czytania. Książka posiada formę dostosowaną do najmłodszych — łatwe w odbiorze rymy, które pomagają rozwijać umiejętność językową w polonijnym domu i szkole.

Rozbudowana, wzbogacona i poszerzona wersja książki „Bałagan”. Nowa edycja nie tylko zachowuje humor, lekkość i rytm oryginału, ale też dodaje zupełnie nowe teksty, motywy i ilustracje, dzięki czemu stanowi pełniejszy, bardziej różnorodny zestaw wierszyków dla najmłodszych. Podobnie jak w pierwszym „Bałaganie”, autorka zabiera młodych czytelników w świat, w którym nieporządek żyje własnym życiem. Mamy tu: kłócące się skarpetki, filozoficzne mrówki, elegancką żabę, gadatliwe książki, a nawet nutki uciekające z filharmonii. Wierszyki są krótkie, dynamiczne i mają świetne pointy, dzięki czemu doskonale sprawdzają się w głośnym czytaniu.

„Opowieści ze starej kuchni” Barbara Dziewięcka-Figiel Zbiór opowiadań fantastycznych z nutą baśniową, które dzieją się w… kuchni. Ale nie byle jakiej — to stara kuchnia pełna sprzętów, naczyń i zakamarków, które mają swoje historie. Porcelanowa filiżanka opowiada o przygodach małej królewny i leśnej rozbójniczki, emaliowany czajnik wspomina kapryśną dziewczynkę zamienioną w lalkę, zaś kaflowy piecyk snuje opowieść o pragnieniu sławy i diabelskich sztuczkach. Drewniana solniczka ma długą opowieść o przyjaźni zwierząt i ludzi. Natomiast miotła o ataku wiedźm na małą mieścinę, zwaną Mysią Dziurą. Autorka, w lekki i obrazowy sposób, łączy świat codzienny z elementami magicznymi — ten typ literatury, który może być bliski zarówno dzieciom, jak i dorosłym, którzy chcą wspólnie czytać, słuchać, rozmawiać.

PLUS 10 września 2026

Książki dostępne na stronie www.plusik.us w zakładce „Księgarnia”


REKLAMA

29

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


30 Kącik milusińskich

PLUS 10 września 2026


Kącik milusińskich 31

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


32 Horoskop

21.03 - 19.04

BARAN W tym tygodniu wiele będzie się działo w pracy i w interesach, możesz mieć poczucie, że udało ci się zrealizować swoje ambitne plany, że skutecznie i konsekwentnie dążysz do celu. To czas przypływu uczuć i dobrej zabawy.

20.04 - 22.05

BYK W tym tygodniu wszystko powinno się świetnie układać. Będziesz działać bardzo wydajnie, niewiele trudu i kosztów trzeba będzie zainwestować w swoją pracę, by móc się cieszyć jej wynikami i owocami.

23.09 - 22.10

23.10 - 21.11

BLIŹNIĘTA W sprawach zawodowych wszystko powinno się teraz świetnie układać. Możesz teraz dostać awans, podwyżkę, rozpocząć własną działalność. W uczuciach gorący okres. 23.04 - 21.06

22.06 - 22.07

23.07 - 23.08

23.07 - 23.08

RAK W tym tygodniu może pojawić się rozdrażnienie i nerwowość. Mogą wystąpić kłopoty z porozumiewaniem się z otoczeniem, problemy z komunikacją ze współpracownikami i szefem. Łatwo będziesz się męczyć i źle znosić wypełnianie obowiązków. LEW W tym tygodniu możesz być rozdrażniony, trudno będzie ci się porozumieć z otoczeniem. Możesz popadać w konflikty i wywoływać kłótnie. W pracy nie będziesz się za bardzo przykładać do swoich zajęć. To zachowanie nie wzbudzi sympatii otoczenia i atmosfera w pracy będzie napięta. PANNA W tym tygodniu twój nastrój ulegnie sporej poprawie, polepszą się twoje kontakty z otoczeniem. Szczęście zacznie ci sprzyjać, przedsięwzięcia, które od dawna czekały na zakończenie uda się wreszcie zakończyć.

22.11 - 21.12

22.12 - 19.01

20.01 - 18.02

19.02 - 20.03

WAGA W tym tygodniu czeka cię ożywienie życia towarzyskiego, możesz poznać wielu nowych ludzi. Uda ci się także przeprowadzić ważną dla ciebie rozmowę, z pozytywnym skutkiem. Załatwisz zaległe sprawy i odetchniesz z ulgą. SKORPION To będzie tydzień, w którym możesz odrobinę zwolnić i pozwolić sobie na trochę luzu. Wykorzystaj wszystkie okazje do odpoczynku, poleniuchuj i naładuj akumulatory. Twoje relacje z partnerem się poprawią, nabierzesz ochoty do wspólnej zabawy. STRZELEC Odzyskasz teraz entuzjazm, będziesz mieć poczucie, że podążasz właściwą drogą. Spróbuj poszukać nowych płaszczyzn porozumienia z partnerem. Odnów kontakty ze wspólnymi znajomymi, przypomnij sobie o łączących was pasjach. KOZIOROŻEC Pojawi się okazja do zerwania jakichś niesatysfakcjonujących układów. Zapragniesz wyjść z trudnej sytuacji, uwolnić się od krępujących cię zobowiązań. Nie wydawaj pieniędzy lekkomyślnie i beztrosko jedynie na przyjemności. WODNIK W tym tygodniu zmieni się twoje nastawienie do otaczającego cię świata. Pojawi się dobre samopoczucie, wiara w siebie i życzliwość dla ludzi. Sprawy same ułożą się po Twojej myśli, możesz liczyć na przychylność losu. RYBY Pewne cechy Twojego charakteru mogą utrudniać ci teraz pracę w zespole. Musisz zapanować nad swoimi popędami i zachciankami, inaczej grozi ci przemęczenie i nieefektywny wysiłek. Staniesz się rozdrażniony, zaczniesz szukać zwady.

UBEZPIECZENIE MEDICARE • Advantage Plans • Supplement Plans • Prescription Drug Plans

Doświadczony Broker współpracujący z wieloma firmami ubezpieczeniowymi odpowie na nurtujące Cię pytania związane z: • przejściem na emeryturę, • uzyskaniem zdrowotnych ubezpieczeń emerytalnych Medicare, • obsługą indywidualnych kont emerytalnych IRA, • transferem pieniędzy z pracowniczych kont 401k 403 b, planów unii • asysta w urzędzie Social Security • ubezpieczenia na życie • ubezpieczenie zwiazane z pochówkiem - final expense insurance

Zadzwoń dziś: Agnieszka Rola Licencjonowany Broker NJ ,NY 917 716 4245 agnesrola@gmail.com

WYCIECZKI Busem z Polskim przewodnikiem

Wycieczki dla osób "solo", par i rodzin

Kanada – 7 dni, od 20 września i od 20 października Wycieczki dookoła USA – 16 dni od 29 sierpnia i 17 dni od 2 października Nowy Orlean/Teksas 13 – 12 listopada Floryda Sylwestrowa w grudniu, 9 i 10 dni Ponadto: Waszyngton/Capitol, Jaskinie, Niagara, Amisze, Acadia i inne

www.ampolinc.com | 609-647-9054 | ampoltours@yahoo.com

PLUS 10 września 2026


Wokół domu 33

“Silver Tsunami” nadchodzi. Co stanie się z milionami amerykańskich domów? Przez dziesięciolecia był centrum ich życia. To tutaj wychowały się dzieci, odbywały rodzinne święta, przyjmowano przyjaciół i budowano wspomnienia. Dziś jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Dzieci są dorosłe, pokoje stoją puste, a właściciele coraz częściej zaczynają patrzeć na swój dom nie tylko przez pryzmat wspomnień, ale również przyszłości. Czy nadal potrzebują czterech sypialni? Dużego ogrodu? Dwóch pięter i garażu pełnego rzeczy, których od lat nikt nie używa? Właśnie z takich indywidualnych decyzji powstaje zjawisko określane w świecie nieruchomości mianem „Silver Tsunami”. To określenie opisuje zmianę, która może w najbliższych latach znacząco wpłynąć na amerykański rynek mieszkaniowy. Nie będzie to jedna wielka fala sprzedaży. Raczej proces rozłożony na lata, w którym miliony starszych właścicieli będą musiały zdecydować, co zrobić z nieruchomościami, które przez większą część życia stanowiły ich największy majątek. Kiedy dom przestaje pasować do życia Duży dom ma sens, kiedy mieszka w nim cała rodzina. Z czasem jednak jego zalety mogą stać się obciążeniem. Puste pokoje trzeba ogrzewać i sprzątać. Ogród wymaga pielęgnacji, dach i elewacja potrzebują konserwacji, a schody mogą z czasem stać się mniej wygodne. Do tego dochodzą podatki, ubezpieczenie, media i bieżące naprawy. Dlatego coraz więcej właścicieli zaczyna rozważać downsizing. Mniejszy dom, townhouse, condo albo mieszkanie może oznaczać mniej obowiązków i większą swobodę. Ale taka decyzja ma również drugą stronę. Każdy sprzedany dom zwiększa liczbę nieruchomości dostępnych dla kolejnego pokolenia kupujących. Nie każdy dom trafi jednak na rynek I tutaj sytuacja zaczyna się komplikować. Nie wszyscy właściciele zdecydują się sprzedać. Część pozostanie w swoich domach do końca życia. Inni przeprowadzą się do senior living lub zamieszkają bliżej dzieci. Jeszcze inni przekażą nieruchomość rodzinie. Dlatego „Silver Tsunami” nie oznacza, że nagle pojawią się miliony ofert, a ceny nieruchomości zaczną gwał-

townie spadać. Tempo zmian będzie zależało od lokalnych warunków. Tam, gdzie nowych domów jest niewiele, dodatkowa podaż może zostać szybko wchłonięta przez kupujących. W innych miejscach większa liczba ofert może dać kupującym znacznie więcej możliwości negocjacji. To właśnie dlatego skutki tego trendu będą prawdopodobnie lokalne, a nie jednakowe w całych Stanach Zjednoczonych. New Jersey kontra Floryda Dla mieszkańców New Jersey temat jest szczególnie interesujący. Właściciel domu w North Jersey może stanąć przed wyborem: pozostać w rodzinnej miejscowości, kupić mniejszy dom lub condo, albo całkowicie zmienić miejsce zamieszkania. Jednym z kierunków pozostaje Floryda, która od lat przyciąga osoby przechodzące na emeryturę oraz tych, którzy chcą rozpocząć kolejny etap życia w cieplejszym klimacie. Taka przeprowadzka może oznaczać sprzedaż nieruchomości w New Jersey i zakup domu w innym stanie. Kapitał zgromadzony przez dziesięciolecia zaczyna wtedy migrować razem z właścicielem. Dla rynku nieruchomości jest to bardzo istotne. “Silver Tsunami” nie dotyczy więc wyłącznie sprzedaży domów. To również przepływ ludzi, kapitału i popytu pomiędzy regionami. Druga fala: dziedziczenie Jest jeszcze jeden element, o którym często mówi się zdecydowanie za mało. Co stanie się z domami właścicieli, którzy nigdy nie zdecydują się ich sprzedać? W wielu przypadkach nieruchomości przejdą na dzieci. I wtedy decyzja trafi w ręce kolejnego pokolenia. Syn mieszkający w Kalifornii może nie chcieć domu w New Jersey. Córka może mieć własną nieruchomość. Rodzeństwo może nie być zgodne, czy dom sprzedać, wynająć czy zachować. W efekcie część nieruchomości trafi na rynek jako sprzedaż spadkowa, część zostanie wynajęta, a inne pozostaną w rodzinie. To może stworzyć drugą falę zmian, następującą po decyzjach obecnych właścicieli. Czy to dobra wiadomość dla kupujących? Może być. Większa liczba dostępnych nieruchomości oznacza poten-

cjalnie większy wybór. Kupujący mogą zyskać dostęp do domów, które przez lata praktycznie nie pojawiały się na rynku. Ale nie należy zakładać, że każdy taki dom będzie okazją. Wiele starszych nieruchomości będzie wymagało modernizacji. Nowy właściciel może stanąć przed koniecznością wymiany dachu, instalacji, ogrzewania, okien czy kuchni. Cena zakupu będzie więc tylko początkiem kalkulacji. Dla inwestorów i kupujących gotowych na remont może to jednak stworzyć interesujące możliwości. Najważniejsze pytanie dopiero przed nami Silver Tsunami nie jest katastrofą, która pewnego dnia zaleje amerykański rynek. To raczej demograficzna zmiana, która będzie stopniowo przekształcać sposób, w jaki Amerykanie kupują, sprzedają, dziedziczą i wykorzystują nieruchomości. Dla jednych oznacza mniejszy dom i prostsze życie. Dla innych przeprowadzkę do innego stanu. Dla kolejnego pokolenia może oznaczać odziedziczoną nieruchomość, którą trzeba będzie sprzedać, wyremontować albo zatrzymać jako inwestycję. Dlatego dla obecnych właścicieli najważniejsze

pytanie nie brzmi już tylko: ”Ile wart jest mój dom?”To pytanie, od którego zaczyna się większość rozmów o nieruchomościach. Ale z czasem pojawia się inne, znacznie ważniejsze:„Co chcę zrobić z tym domem i jaką rolę ma odegrać w przyszłości mojej rodziny?” Zaplanuj kolejny krok, zanim życie zdecyduje za Ciebie Jeżeli rozważasz “downsizing”, sprzedaż rodzinnego domu, przeprowadzkę do innego stanu albo chcesz wiedzieć, jakie możliwości daje dziś Twoja nieruchomość, warto zacząć od spokojnej analizy. Skontaktuj się z nami. Pomożemy ocenić wartość Twojego domu, przeanalizować dostępne możliwości i zaplanować kolejny krok, niezależnie od tego, czy myślisz o sprzedaży, zakupie, downsizingu czy pozostawieniu nieruchomości jako inwestycji. Bo najlepszy moment na planowanie przyszłości nieruchomości to nie dzień, w którym trzeba podjąć decyzję. To dzień, w którym zaczynamy się nad nią świadomie zastanawiać. Opracowano: Kasia Nowakowska 📞 973.626.2528 i Wojciech Baranowski 📞201.259.8132 | Licencjonowani Agenci Nieruchomości

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


34 Wokół domu

Koniec lata PLUS 10 września 2026


Wokół domu 35 Kończące się lato jest dla ogrodników czasem zbioru plonów i doświadczeń. Tegoroczna kapryśna, zmienna pogoda sprawiła, że wiele rosnących w ogrodach roślin poddanych zostało próbie wytrzymałości. Okresowe opady wiosenne nie uzupełniły niskiego poziomu wód gruntowych, sierpniowe upały sprawiły, że niektóre rośliny wcześniej zakończyły wegetację. Wiele prac związanych z sadzeniem i przesadzaniem roślin w sierpniu zostało przesuniętych na początek września.

JESIENNE ZBIORY Letnia pogoda na początku września pod koniec miesiąca zmienia się na jesienną: coraz krótszy dzień, przygruntowe przymrozki i okresowe ochłodzenia powodują ograniczenie wegetacji większości roślin w ogrodach. Na polach trwają prace związane z przyszłorocznym sezonem wegetacyjnym. Przełom lata i jesieni kojarzy się ze zbiorem owoców, we wrześniu dojrzewają liczne odmiany jabłek – ich zbiory można przyspieszyć nawet dwóch tygodni, co spowoduje dłuższy czas przechowywania. Dojrzewające we wrześniu gruszki i śliwy można przechowywać w chłodnych piwnicach od kilku do kilkunastu dni. Popularnym zabiegiem przedłużającym wartość owoców jest mrożenie, które nie wpływa na jakość odżywczą owoców i ich zdrowotne właściwości. Na przełomie września i października gromadzić można owoce rosnące nie tylko w ogrodach owocowych, wiele z nich wchodzi w skład zieleni dekoracyjnej w sąsiedztwie budynków, w parkach itp. Do najpopularniejszych owoców używanych w przetwórstwie należy powszechnie znana jarzębina, jej owoce w kolorach od bieli do czarnego sadzone w ogrodach zarówno w celach dekoracyjnych, jak i użytkowych, są źródłem wielu cennych składników w postaci witamin i minerałów. Równie wartościowym krzewem jest długowieczny głóg, jego liczne białe kwiaty mają wartość dekoracyjną i są pożytkiem dla pszczół. Czerwone owoce zawierają związki regulujące pracę serca, szkarłatna odmiana głogu ma duże czerwone owoce podobne do wiśni, ich smak po zamrożeniu przypomina o wczesnej jesieni w czasie zimy. Na początku września dojrzewają derenie jadalne o niepowtarzalnym smaku i zastosowaniu takim jak wiśnie, zaś na rabatach obsadzonych krzewami pigwowca dominuje żółty kolor jego dojrzewających owoców. Liczna rzesza ich smakoszy przygotowuje przetwory będące źródłem aromatycznych napojów. W naturalistycznych ogrodach nie może zabraknąć najbardziej prozdrowotnej rośliny, jaką jest aronia, tworząca razem z żurawiną, różą i czarną porzeczką zdrowotną mieszaninę. Wiele roślin używanych niegdyś w gospodarstwach domowych wraca do użytku. Należy do nich czarny bez, którego plantaciąg dalszy na stronie 36

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


36 Wokół domu ciąg dalszy ze strony 35

cje pojawiły się wśród tradycyjnych sadów, rokitnik zwany w Rosji „oblepichą”, będący źródłem witamin, czy tarnina śliwa (popularna „tarka”). Zbiór tych pożytecznych owoców powinien nastąpić przed przylotem z północnych rejonów ptaków, dla których stanowią pokarm i przysmak. Zastosowanie bogatych w witaminy owoców ogranicza tylko wyobraźnia użytkowników. Najciekawsze smaki są efektem mieszania wielu owoców oraz wzbogacania dodatkami w postaci miodu, przecierów, soków. Oryginalne smaki przetworów przypomną nam czas obfitości, jakim jest jesień, zwiększą też naszą odporność na jesienno-zimowe infekcje.

SEZONOWE PRACE Koniec lata i zbliżająca się jesień oznacza koniec wegetacji wielu roślin, chociaż wciąż kwitną jesienne kwiaty i dojrzewają liczne nasiona. Wiele roślin kończy coroczną wegetację, ich los zależy od tego, jak zostaną przygotowane do przetrwania zimy. Mnogość gatunków w ogrodach sprawia, że obok siebie występują rośliny pochodzące z różnych stron świata i tym samym o zróżnicowanych wymaganiach. Sadząc rośliny, zarówno drzewa, krzewy, jak i byliny, należy zapoznać się z ich wymaganiami siedliskowymi, poczynając od wilgotności podłoża, nasłonecznienia i wilgotności gleby. Na wiele czynników mamy ograniczony wpływ, niektóre jednak możemy regulować: należy do nich jakość gleby. Jej zdolność do utrzymania roślin w dobrej kondycji zależy w dużej mierze od zawartości kompostu, którego źródłem są części organiczne z roślin rosnących na działce. Związki próchnicze mają zdolność zatrzymywania wody na glebach piaszczystych, stymulują wzrost organizmów glebowych, poprawiając rozrost korzeni oraz procesy oddychania i fotosyntezy. Stosowanie kompostu ogranicza ilość zbędnych materiałów podlegających utylizacji, co ma wpływ na jakość środowiska. W zależności od pogody przystępujemy do zbioru warzyw gruntowych. Miejsca, na których rosły, należy spulchnić, aby nie wyrosły na nich chwasty. Drzewa i krzewy osłabione suszą trzeba podlewać, szczególnie te ozdobne, gdyż brak wilgoci spowoduje, że nie zawiążą pąków kwiatowych w następnym sezonie. Dzielenie i przesadzanie bylin to kolejny ważny zabieg, który należy wykonać w ogrodach. Trawniki trzeba skosić, jeśli wyrosły powyżej 5–7 cm. Ważnym zabiegiem jest także grabienie opadłych liści. Mnogość prac w ogrodach wymaga precyzyjnego planowania w zależności od pogody i stanu roślin. Zmienna aura sprawia, że niektóre prace należy odłożyć, a przerwy możemy wykorzystać na analizy i planowanie kolejnych działań.

PLUS 10 września 2026


Wokół domu 37

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


38 Weekend z PLUSem

Jim Thorpe – mała Szwajcaria Pensylwanii, miasto węgla, milionerów i tajemnic Wciśnięte pomiędzy strome zbocza gór Pocono i rzekę Lehigh miasteczko wygląda, jakby ktoś przeniósł fragment XIX-wiecznej Europy do Pensylwanii. Wiktoriańskie rezydencje, stary dworzec kolejowy, kamienne domy, zabytkowe więzienie, kolej sunąca przez górski wąwóz i historia jednego z najwybitniejszych sportowców Ameryki. Jim Thorpe jest niewielkie, ale spokojnie można spędzić tutaj cały dzień. A jesienią – kiedy góry eksplodują kolorami – trudno o bardziej malowniczy weekendowy kierunek. Gdy pierwszy raz wjeżdża się do Jim Thorpe, można mieć wrażenie, że GPS pomylił Pensylwanię z jakimś niewielkim europejskim miasteczkiem. Droga prowadzi pomiędzy górami, obok płynie rzeka Lehigh, a przed nami pojawiają się wieże kościołów, kolorowe XIX-wieczne kamienice i stary dworzec kolejowy. Domy wspinają się po zboczach, uliczki są wąskie, a nad wszystkim górują zalesione wzgórza. Nie bez powodu dawne Mauch Chunk nazywano kiedyś „Switzerland of America” – Szwajcarią Ameryki. Miasto było nie tylko potęgą przemysłową, ale również jednym z najważniejszych ośrodków turystycznych w kraju. Lokalna historia podaje wręcz, że w okresie największej popularności ustępowało pod względem turystycznej sławy jedynie wodospadowi Niagara. NAJPIERW BYŁO MAUCH CHUNK Żeby zrozumieć Jim Thorpe, trzeba zacząć od nazwy, której dzisiaj próżno szukać na większości map. Mauch Chunk. Tak nazywało się miasto założone w 1818 roku. Nazwa wywodziła się z języka Lenape i wiązana jest z określeniem miejsca przypominającego kształtem niedź wiedzia. Prawdziwą przyczyną gwałtownego rozwoju

PLUS 10 września 2026

detektywów oraz uczciwości procesów. W Mauch Chunk odbywały się procesy członków organizacji, a w 1877 roku w więzieniu powieszono czterech skazanych mężczyzn. W następnych latach stracono tu kolejnych. regionu był jednak nie krajobraz, rodzin XIX-wiecznej Pensylwanii. Ale Old Jail ma jeszcze jedną lecz coś ukrytego głęboko pod I właśnie dlatego warto zoba- historię. Znacznie bardziej tajemziemią. czyć go od środka. niczą. Antracyt. TAJEMNICA W XIX wieku wysokiej jakości BROADWAY – ULICA, węgiel z okolicznych kopalń stał KTÓRĄ NAJLEPIEJ ODCISKU DŁONI się paliwem rozwijającej się Ame- POZNAWAĆ POWOLI ryki. Problem polegał na tym, że Według lokalnej legendy jeden trzeba było znaleźć sposób na Po zejściu z Packer Hill ruszamy ze skazanych przed egzekucją przewiezienie ogromnych ilości w stronę Broadway. Tutaj obowią- położył brudną dłoń na ścianie celi surowca przez górzysty teren do zuje jedna zasada: nie spieszcie się. i miał powiedzieć, że ślad pozostarzeki Lehigh, a następnie dalej w Jim Thorpe jest jednym z tych nie tam na zawsze jako dowód jego kierunku Filadelfii i innych miast miejsc, które najlepiej poznaje się niewinności. Wschodniego Wybrzeża. bez samochodu. Zabytkowe cenŚcianę podobno czyszczono i Mauch Chunk znalazło się w trum jest zwarte, a kolejne atrak- malowano. Ślad miał wracać. samym centrum tej rewolucji trans- cje pojawiają się właściwie jedna portowej. Powstawały kanały, linie za drugą. Dzisiaj podczas zwiedzakolejowe i przedsiębiorstwa. PojaBroadway opowiada przy tym nia więzienia można zobaczyć wiały się wielkie fortuny. A wraz z historię miasta niemal bez słów. słynny handprint. W 1849 roku pożar zniszczył nimi – imponujące rezydencje. Czy rzeczywiście jest niewytłuokoło 30 budynków przy dolnej maczalny? To już pozostawiamy części ulicy. Odbudowa przypa- każdemu do oceny. Ale gwaranASA PACKER – CZŁOWIEK, dła na okres rosnącego bogactwa tujemy, że dzieci i nastolatki będą KTÓRY ZBUDOWAŁ Mauch Chunk, dlatego w kolej- pamiętać tę część wycieczki znaczFORTUNĘ NA KOLEI nych latach pojawiły się tutaj coraz nie lepiej niż datę wybudowania Jedna z nich do dziś góruje nad bardziej reprezentacyjne budynki więzienia. miastem - Asa Packer Mansion publiczne i prywatne. Museum. Żeby się do niej dostać, Warto skręcić również w Race JEDNA Z PIERWSZYCH trzeba trochę podejść pod górę, ale Street. Kamienne szeregowce KOLEJEK GÓRSKICH wyglądają jak fragment starego AMERYKI? warto. Rezydencję zbudowano w 1861 europejskiego miasta i świetroku dla Asy Packera, jednej z naj- nie pokazują, jak bardzo Jim A teraz historia robi się jeszcze ważniejszych postaci w historii Thorpe różni się od typowych ciekawsza. regionu. Packer stworzył Lehigh amerykańskich miejscowości. Zanim Amerykanie ustawiali się Valley Railroad, zbudował ogromną w kolejkach do roller coasterów w parkach rozrywki, mieszkańcy fortunę, a później założył Lehigh WIĘZIENIE, MOLLY i turyści przyjeżdżali do Mauch University w Bethlehem. MAGUIRES I TAJEMNICZY Chunk, aby przeżyć emocje na… Sam dom robi wrażenie. Ma ŚLAD DŁONI około 11 tysięcy stóp kwadratokolejce służącej wcześniej do przewych, trzy piętra i 18 pomieszczeń. Dalej Broadway robi się jeszcze wożenia węgla. Zaprojektował go znany filadelfij- ciekawsze. Pod numerem 128 znajMauch Chunk Switchback Graski architekt Samuel Sloan. Budowa duje się Old Jail Museum. vity Railroad powstała w 1827 roku. Budynek pochodzi z 1871 roku i Jej pierwotnym zadaniem było trwała dwa lata i kosztowała 14 tysięcy dolarów – ogromną kwotę jest jednym z miejsc związanych z transportowanie węgla z Summit jak na połowę XIX wieku. najbardziej kontrowersyjnymi roz- Hill do Mauch Chunk. Załadowane Największą atrakcją nie jest działami historii górniczej Pensyl- wagony zjeżdżały około dziewięjednak wielkość budynku. To jego wanii – Molly Maguires. ciu mil w dół dzięki sile grawitacji. wnętrze. Córka Packera, Mary Była to tajna organizacja koja- Początkowo puste wagony wracały Packer Cummings, przekazała rzona przede wszystkim z irlandz- na górę ciągnięte przez muły. rodzinny dom wraz z wyposaże- kimi górnikami pracującymi w Później system rozbudowano. niem miastu. Dzięki temu zwie- niezwykle ciężkich warunkach w I wtedy odkryto coś niezwykłego. dzając rezydencję, nie oglądamy kopalniach antracytu. Jej członków Ludzie chcieli tym jeździć dla przyprzypadkowo zebranych anty- oskarżano o przemoc, zastraszanie jemności. Już w XIX wieku kolej ków mających stworzyć atmosferę i zabójstwa. Procesy Molly Magu- zaczęła przewozić pasażerów, a epoki. ires do dziś budzą jednak dyskusje po zakończeniu transportu węgla Wchodzimy do prawdziwego dotyczące sposobu prowadzenia funkcjonowała jako atrakcja turydomu jednej z najbogatszych śledztwa, działalności prywatnych styczna. Szybkie zjazdy, ostre


Weekend z PLUSem 39 zakręty i górski krajobraz przyciągały tłumy. Dlatego Mauch Chunk Switchback jest często wymieniana jako jeden z ważnych poprzedników współczesnych roller coasterów. Oryginalnej kolejki już nie ma. Pozostała jednak jej trasa, której fragmenty można dzisiaj pokonywać pieszo lub rowerem. POCIĄGI WRÓCIŁY DO JIM THORPE Jeśli nie macie ochoty wspinać się po dawnej trasie Switchback, mamy znacznie wygodniejszą możliwość. Mauch Chunk Train Station (Central Railroad of New Jersey) znajduje się praktycznie w samym centrum. Stąd wyrusza Lehigh Gorge Scenic Railway. I naszym zdaniem jest to jedna z atrakcji, które zdecydowanie warto włączyć do pierwszej wizyty w Jim Thorpe. Pociąg jedzie wzdłuż rzeki Lehigh, przez mosty i okolice Glen Onoko, wjeżdżając do Lehigh Gorge State Park. Standardowa trasa ma około 16 mil w obie strony, a przewoźnik wykorzystuje m.in. historyczne wagony pasażerskie, z których najstarsze pochodzą z początku XX wieku. Jesienią robi się naprawdę spektakularnie. Góry po obu stronach wąwozu zmieniają kolor na czerwony, pomarańczowy i złoty, a pociąg jedzie wzdłuż rzeki. To jedna z tych atrakcji, które podobają się zarówno dzieciom, jak i dorosłym. LEHIGH GORGE – DRUGA TWARZ JIM THORPE Bo Jim Thorpe nie jest wyłącznie wycieczką historyczną. Kilka minut od zabytkowych kamienic zaczyna się zupełnie inny świat. Głęboki wąwóz został wyrzeźbiony przez rzekę Lehigh. Okoliczne skały mają od około 320 do 365 milionów lat, a różnica wysokości pomiędzy rzeką w okolicach Jim Thorpe i najwyższymi punktami w pobliżu wąwozu jest ogromna. Można tutaj spacerować, jeździć na rowerze, podziwiać rzekę, a bardziej spragnieni adrenaliny mogą wybrać rafting. o właśnie połączenie historii i natury jest

największą siłą Jim Thorpe. Rano możemy zwiedzać wiktoriańską rezydencję milionera. Po południu być już w środku górskiego wąwozu. DLACZEGO JIM THORPE NAZYWA SIĘ JIM THORPE? I dochodzimy do największej zagadki miasta. Bo słynny sportowiec Jim Thorpe nie urodził się tutaj. Nie dorastał tutaj. I właściwie nie miał z tym miejscem związku za życia. Jak więc całe miasto otrzymało jego nazwisko? Jim Thorpe był jednym z najbardziej wszechstronnych sportowców w historii USA. Zdobywał olimpijskie złoto, grał zawodowo w futbol amerykański i baseball, a jego sportowa legenda przetrwała dziesięciolecia. Po jego śmierci w 1953 roku pojawił się problem z odpowiednim upamiętnieniem sportowca. W tym samym czasie dwa sąsiadujące miasteczka – Mauch Chunk i East Mauch Chunk – szukały sposobu na gospodarczą i turystyczną odbudowę. Losy sportowca i dwóch miejscowości niespodziewanie się przecięły. W 1954 roku miasta połączyły się i przyjęły nazwę Jim Thorpe, a szczątki sportowca zostały sprowadzone do Pensylwanii. Tak powstało jedno z najbardziej niezwykłych nazwanych miast w Ameryce. GRÓB CZŁOWIEKA, KTÓREGO IMIĘ NOSI CAŁE MIASTO Jeżeli opowiadamy dzieciom tę historię, warto poświęcić dodatkowych kilkanaście minut i podjechać do Jim Thorpe’s Grave. Memoriał znajduje się poza głównym historycznym centrum. To spokojne miejsce, w którym można dowiedzieć się więcej o sportowych osiągnięciach Thorpe’a i zobaczyć jego miejsce pochówku. Dopiero tutaj historia nazwy miasta naprawdę zaczyna układać się w całość. MAUCH CHUNK OPERA HOUSE – KIEDY MIASTO BYŁO KURORTEM Kolejnym śladem czasów świet-

ności jest The Mauch Chunk Opera House przy West Broadway. To jeden z tych budynków, które przypominają, że Mauch Chunk nie było wyłącznie brudnym miastem przemysłowym. Przyjeżdżali tutaj turyści. Były hotele, restauracje i rozrywka. Kolej dowoziła gości, a górski krajobraz był częścią atrakcji. Dzisiaj historyczna Opera House nadal działa jako kameralna sala koncertowa. Jeżeli zostajecie w Jim Thorpe na noc, warto więc przed wyjazdem sprawdzić repertuar. Zwiedzanie miasta może zakończyć się koncertem w miejscu, które samo jest częścią jego historii. KOŚCIÓŁ, DO KTÓREGO WARTO ZAJRZEĆ Na Race Street znajdziemy jeszcze jeden budynek, który łatwo ominąć. Historyczny kościół St. Mark’s jest świetnym dodatkiem dla osób lubiących architekturę. Pasuje też idealnie do atmosfery tej części miasta – kamienne domy, strome uliczki, wieże i bogactwo XIX-wiecznej architektury sprawiają, że spacer momentami naprawdę przypomina europejskie miasteczko. JIM THORPE JESIENIĄ – PIĘKNIE, ALE JEST JEDNO „ALE” Jeżeli mielibyśmy wskazać najlepszą porę roku na Jim Thorpe, odpowiedź byłaby oczywista: październik. Jednocześnie jest to najbardziej problematyczny termin. Jesienne kolory przyciągają ogromne tłumy. Parking w niewielkim mieście staje się wtedy wyzwaniem, a przy popularnych atrakcjach pojawiają się kolejki. Informacje miejscowych atrakcji i relacje odwiedzających regularnie zwracają uwagę na duży ruch w szczycie sezonu. Jeżeli wybieracie się jesienią, warto przyjechać wcześnie rano. Nie o 11:30. Naprawdę rano. Zaparkować raz i resztę historycznego centrum przejść pieszo. A MOŻE ZOSTAĆ NA DWA DNI? W przypadku Jim Thorpe odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.

Pierwszego dnia można skupić się na mieście, historii i kolei. Drugiego – na naturze. Wtedy warto przeznaczyć kilka godzin na Lehigh Gorge, rowery albo rafting. Można również wybrać się do pobliskiego No. 9 Coal Mine & Museum w Lansford, aby zejść pod ziemię i zobaczyć drugą stronę historii, dzięki której Mauch Chunk stało się bogate. Oficjalna turystyka Pensylwanii wymienia dawną kopalnię jako jedną z ważnych atrakcji okolicy. To świetne uzupełnienie całej opowieści. Najpierw oglądamy rezydencję człowieka, który dorobił się fortuny na kolei. Potem widzimy miejsce, w którym pracowali ludzie wydobywający węgiel napędzający tę gospodarkę. Historia od razu staje się znacznie pełniejsza. Jim Thorpe to miejsce z kilkoma zupełnie różnymi historiami nałożonymi na siebie. Najpierw była góra pełna węgla. Potem pojawili się przedsiębiorcy, kanały i kolej. Za nimi przyszły pieniądze. Powstały rezydencje milionerów i reprezentacyjne budynki. Robotnicy schodzili pod ziemię, a konflikty w kopalniach doprowadziły do wydarzeń, które do dzisiaj pozostają częścią legendy Molly Maguires. Kolej zbudowana do transportowania węgla zaczęła wozić turystów spragnionych adrenaliny. Przemysłowe Mauch Chunk stało się górskim kurortem. Potem przemysł osłabł, kolej zniknęła, a miasto zaczęło tracić znaczenie. I wtedy wydarzył się kolejny niezwykły rozdział. Dwie miejscowości połączyły się i przyjęły nazwisko człowieka, który nigdy tutaj nie mieszkał. Dzisiaj pociągi ponownie przywożą turystów. Ludzie spacerują po Broadway, zwiedzają dom Packera, zaglądają do starego więzienia i fotografują góry odbijające się w rzece Lehigh. Historia zatoczyła więc pewne koło. Mauch Chunk powstało dzięki węglowi i kolei. Jim Thorpe żyje dziś w dużej mierze dzięki historii, górom i turystom, których kolej ponownie prowadzi do miasta.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


40 Memento mori

Kwiaty na pogrzebie – piękny gest pamięci i szacunku

Pogrzeb to jedno z najsmutniejszych doświadczeń w życiu człowieka. To moment ostatniego pożegnania, pełen emocji, wspomnień i żalu. W takiej chwili często trudno znaleźć odpowiednie słowa. I właśnie wtedy z pomocą przychodzą gesty – obecność, uścisk dłoni, kondolencje, a także kwiaty. Kwiaty towarzyszą nam przecież podczas niemal wszystkich najważniejszych wydarzeń w życiu. Kupujemy je na urodziny, święta, rocznice, komunie i wesela. Panny młode potrafią przeznaczyć na dekora-

PLUS 10 września 2026

cje kwiatowe podczas ślubu od kilku do nawet kilkunastu tysięcy dolarów i nikogo szczególnie to nie dziwi. Dlaczego więc właśnie przy organizacji pogrzebu tak często zaczynamy zastanawiać się, czy kwiaty są potrzebne? Kiedy brakuje słów, pozostaje gest Kwiaty na pogrzebie są przede wszystkim symbolem szacunku, miłości i pamięci o zmarłym. Tradycja żegnania zmarłych kwiatami towarzyszy ludziom od tysięcy lat. Zmieniały się zwyczaje i formy ceremonii, ale potrzeba symbolicznego okazania uczuć pozostała. Ale jest jeszcze druga strona tego gestu, o której czasami zapominamy. Kwiaty nie są przeznaczone wyłącznie dla osoby, która odeszła. Są również wyrazem szacunku i

wsparcia dla rodziny pogrążonej w żałobie. Widok wieńców i kompozycji przesłanych przez przyjaciół, dalszą rodzinę, sąsiadów czy współpracowników pokazuje najbliższym zmarłego, że w swoim bólu nie pozostali sami. Ktoś pamiętał. Ktoś chciał być z nimi w tym trudnym dniu. Ktoś pomyślał o osobie, którą właśnie żegnają. „Nie kupuj kwiatów, bo i tak zwiędną” Bardzo często słyszę takie komentarze: „Nie kupuj kwiatów, przecież i tak zwiędną”, „Szkoda pieniędzy, za kilka dni trzeba będzie je wyrzucić”. Oczywiście – kwiaty nie są trwałe. Ale czy wszystko, co ma wartość, musi trwać wiecznie? Bukiet urodzinowy również zwiędnie. Kwiaty wręczone mamie na Dzień Matki też nie pozostaną z nią na zawsze. Dekoracje ślubne często znikają już następnego dnia po weselu. Nie kupujemy ich dlatego, że mają przetrwać lata. Kupujemy je dla chwili, emocji i znaczenia, jakie ze sobą niosą. Tak samo jest podczas pogrzebu. Nie wszystko w życiu trzeba przeliczać na pieniądze. Czasami wartość gestu jest znacznie większa niż cena znajdująca się na rachunku z kwiaciarni. Wybór kwiatów może opowiadać o zmarłym Planowanie kwiatów może być również bardzo osobistą częścią przygotowywania ceremonii. Nie zawsze musimy wybierać wyłącznie białe lilie czy inne kwiaty tradycyjnie kojarzone z pogrzebem. Warto pomyśleć o tym, co lubiła osoba, którą żegnamy. Wtedy właśnie one mogą stać się częścią ceremonii.

Kolor i rodzaj kwiatów mogą przypominać o charakterze zmarłego, jego zainteresowaniach, ulubionym ogrodzie czy wspólnych chwilach. Dzięki temu ceremonia staje się bardziej osobista i naprawdę opowiada o człowieku, którego żegnamy. Zanim zamówimy kwiaty, warto sprawdzić rodzaj ceremonii Nie każda ceremonia pogrzebowa wygląda jednak tak samo, dlatego przed zamówieniem większej kompozycji warto dowiedzieć się, gdzie odbędzie się pożegnanie i pochówek. Najprostszym rozwiązaniem jest telefon do domu pogrzebowego. Jego pracownicy najlepiej wiedzą, jakie zasady obowiązują w konkretnym miejscu i jakie kompozycje będą odpowiednie. Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy pochówek odbywa się w mauzoleum. Niektóre cmentarze ograniczają możliwość wnoszenia lub pozostawiania kwiatów wewnątrz takich obiektów. Przy tradycyjnym pochówku na cmentarzu możliwości jest zazwyczaj więcej. Dlatego zamiast rezygnować z kwiatów z obawy, że wybierzemy coś niewłaściwego, wystarczy wcześniej zapytać. Nie każdy musi kupować ogromną i kosztowną kompozycję. Czasami niewielki bukiet z krótką kartką jest równie pięknym gestem jak duży wieniec. Najważniejsza jest intencja. Elegancka kompozycja kwiatowa jest jednym z najprostszych, a jednocześnie najpiękniejszych sposobów okazania szacunku osobie, która odeszła. Bo ostatnie pożegnanie odbywa się tylko raz. Izabela Vaan Tassel


Poradnik sukces 41

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


42 Rozrywka Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy P.O. Box 18761 Sarasota FL 34231 wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 17.09.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody. Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 24.09.26r. Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.

SPONSOREM NAGRODY JEST:

NAGRODA TYGODNIA:

Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki z nr 35 (942) nagrodę wylosował Pan Józef Kłosowski z Perth Amboy. Gratulujemy! Hasło: „Wznieś się i spadnij“

Elżbieta Fruchtman Tłumacz – notariusz

1(201) 725 2067

elizabethfruchtman@yahoo.com

• Apostille • Podania w języku polskim i angielskim EMERYTURY, DISABILITY I OBYWATELSTO PO POLSKU Wiele usług telefonicznie Jestem Notary Public potwierdzam tożsamość osoby składającej podpisy łacznie z klauzulą apostille, przygotowuję upoważnienia, odwołania, pełnomocnictwa z klauzulą apostille lub bez w języku polskim zgodnie z obowiązującymi w Polsce wymaganiami prawnymi. Ponadto Jestem licencjonowanym instruktorem różnych rodzajów Yogi. Zapraszam!

PLUS 10 września 2026

Bezpłatny Tygodnik Polonijny REDAKCJA P.O. Box 18761 Sarasota FL 34231 Tel: 973–928-3838, 973-928-3839

info@tygodnikplus.com REDAKTOR NACZELNA Katarzyna Ginsburg katarzyna@tygodnikplus.com ZESPÓŁ REDAKCYJNY Zuza Ducka, Anna Bargiel, Grzegorz Kogut STALE WSPÓŁPRACUJĄ Elżbieta Baumgartner, Andrzej Kulka, Grażyna Torbus PROJEKT GRAFICZNY i DTP Jacek McFrey

REKLAMA I MARKETING 973-928-3838 reklama@tygodnikplus.com OGŁOSZENIA DROBNE ogloszenia@tygodnikplus.com WYDAWCA

PLUS Media Group Corp. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie w całości lub częściowo grafiki lub tekstu z reklam wykonanych przez PLUS jest surowo zabronione. Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów i nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń. Zastrzega sobie również prawo do odmówienia druku reklamy lub ogłoszenia bez podania przyczyny.Redakcja nie ponosi żadnej odpowiedzialności za wszelkiego rodzaju porady i wskazówki zawarte w artykułach sponsorujących.

Adres internetowy www.tygodnikplus.com ©2007-2026 PLUS Media Group, Corp.


Zdrowie 43

PRACA W OGRODZIE ZALECANA TAKŻE DLA PSYCHIKI

Praca w ogrodzie to doskonały sposób na zachowanie zdrowia i poprawę kondycji psychicznej – to nie tylko intuicje, ale i rezultaty naukowych badań. Taka forma rekreacji jest dobra w każdym wieku. Warto tylko nauczyć się tak wykonywać ogrodowe prace, by nie obciążać stawów, bo w przeciwnym razie może się to zemścić nawet zwyrodnieniami.

Mimo strachu przed wirusem i pandemicznego lockdownu, do parku czy do lasu można już wychodzić. Jeśli jednak ktoś chce nadal unikać kontaktów z innymi lub po prostu zastanawia się nad dobrym sposobem spędzania wiosną czasu, a ma dostęp do ogródka, niech zacznie regularnie go odwiedzać. Korzyści jest wiele. Badanie opublikowane w piśmie „HortTechnology” pokazało na przykład, że uprawa ogródka to świetny sposób zadbania o zdrowie dla

kobiet w starszym wieku. Uczestniczki w wieku powyżej 70 lat, które wzięły udział w 15 sesjach prac w ogrodzie odniosły szereg wymiernych korzyści zdrowotnych: zmniejszyły obwód talii, utrzymały na stałym poziomie współczynnik beztłuszczowej masy ciała, poprawiły wydolność oddechową,

poprawiły sprawność manualną, znacznie podniosły możliwości intelektualne. Naturalnie, wzrosła też ilość czasu, który spędzały na aktywności fizycznej. Tymczasem wśród kobiet z grupy kontrolnej ogólna ilość czasu przeznaczonego na ruch spadła, obwód talii nieznacznie wzrósł, a współczynnik beztłuszczowej masy ciała spadł. U kobiet z grupy kontrolnej doszło w tym samym czasie

doszło także pogorszenia nastroju, czego nie doświadczyły panie uprawiające ogródek. „Co więcej, satysfakcja z prac ogrodowych w ramach spędzania wolnego czasu była bardzo wysoka” – piszą autorzy publikacji. Uprawa ogrodu to wśród starszych osób popularny sposób spędzania wolnego czasu w ruchu. Panie, które opiekowały się ogródkiem, miały różne zajęcia. Obejciąg dalszy na stronie 44

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


44 Zdrowie ciąg dalszy ze strony 43

mowały one przygotowanie grządek i ich podlewanie, zbieranie plonów. Według badaczy, prace wiązały się z ruchem o niskiej lub umiarkowanej intensywności. A zatem takiej, jaka jest szczególnie polecana osobom w starszym wieku. DOWODY NA KORZYŚCI DLA MŁODYCH Naukowcy z południowokoreańskich Konkuk University i Hongik University sprawdzili natomiast, jak będą działać różne ogrodowe prace na ludzi młodych. Przeprowadzili w tym celu eksperyment z iście technologicz-nym podejściem. Grupa osób w wieku dwudziestu kilku lat wykonywała typowe ogrodowe prace. W tym czasie na ciele nosili baterię elektronicznych urządzeń – miernik spalanych kalorii, maskę mierzącą zużycie tlenu i przyrząd monitorujący pracę serca. „Intensywność fizycznej aktywności może się różnić między osobami z różnych grup wiekowych i o różnym poziomie sprawności. Brakowało danych na temat metabolicznych wartości prac ogrodzie w różnych przedziałach wiekowych” – wyjaśnia zawiłości przedsięwzięcia Ki-Cheol Son, główny autor badania. Okazało się, że praca w ogródku to dla młodych osób całkiem zauważalny wysiłek. Takie czynności, jak sadzenie roślin, mieszanie ziemi, sianie, grabienie, podlewanie, pielenie czy zbiory, ciała ochotników odbierały jako wysiłek umiarkowany. Inaczej z kopaniem: to stanowiło dla nich intensywny wysiłek.

Szybka. Niezawodna. Polska. Twoja zaufana firma wysyłkowa od 50 lat! • Paczki Lotnicze i Morskie - do Polski i Europy • Kontenery – z każdego miejsca w USA do każdego miejsca w Polsce • Mienie Przesiedlenia • Samochody, Motocykle, Łodzie • Przesyłki Komercyjne • PolamerSEND – paczki do Polski z każdego miejsca w USA • Dolary do Polski – do odbioru w gotówce, na konto, nawet do domu • Bilety Lotnicze i Wakacje All-Inclusive • Kwiaty na każdy adres w Polsce • Zestawy gotowe na każdą okazję GREENPOINT

MASPETH

167 Greenpoint Ave Brooklyn NY 11222 Tel: (718) 349 1319

64-02 Flushing Ave. Maspeth NY 11378 Tel: (718) 326 2260

ROSELLE

WALLINGTON

275 Cox St. Roselle, NJ. 07203 Tel: (908) 352 9100

130 Main Ave. Wallington NJ 07057 Tel: (973) 779 6613

www.polamerNY.com PLUS 10 września 2026


Zdrowie 45

„Określenie intensywności ruchu w czasie wykonywania ogrodowych zadań powinno stanowić przydatną informację przy pracach nad programami zajęć w ogrodzie opartymi na zaleceniach odnośnie ruchu i zdrowia” – podkreślają badacze. W podobny sposób, zdaniem naukowców, mogą powstać programy terapeutyczne dopasowane do indywidualnych potrzeb poszczególnych osób. Ten sam zespół ekspertów twierdzi, że zajmowanie się ogródkiem to także

doskonały sposób spędzania czasu przez dzieci. W podobnym eksperymencie badacze sprawdzili wpływ ćwiczeń na młode organizmy (dzieci nie nosiły tylko masek mierzących zużycie tlenu). Ogrodowe zajęcia stanowiły dla dzieci umiarkowany lub intensywny wysiłek. UPRAWA OGRÓDKA A PSYCHIKA Naukowcy z Anglia Ruskin University sprawdzili natomiast dokładnie, jak uprawianie ogródka

wpływa na stan psychiki, a konkretnie na własny obraz siebie samego. Badanie z udziałem 84 miłośników ogrodnictwa i 81 ochotników niezwiązanych z tego rodzaju rekreacją pokazał, że takie hobby wiąże się z dużo wyższym docenianiem własnego ciała, jego możliwości oraz dumy z niego. Autor eksperymentu, prof. Viren Swami wcześniej potwierdził już w badaniach, że nawet sam kontakt z naturą pomaga utrzymać zdrowsze postrzeganie ciała. „Pozytywny obraz własnego ciała jest korzystny, ponieważ wspiera psychiczne i fizyczne zdrowotność, co wpływa na ogólne samopoczucie” – wyjaśnia prof. Swami. – „Moje wcześniejsze badania pokazały korzyści z przebywania w ogóle na łonie przyrody, przy czym rosnąca urbanizacja oznacza, że wielu ludzi utraciło kontakt z naturą. Rezultaty tego badania mają duże znaczenie, ponieważ precyzyjnie pokazują korzyści płynące ze spędzania czasu na działkach ogrodowych, które zwykle są niewielkimi wyspami zielonej przestrzeni w generalnie zurbanizowanym otoczeniu. Zapewnie-

nie możliwości uprawiania ogrodu każdemu może pomóc w zmniejszeniu długofalowych kosztów ponoszonych przez system opieki zdrowotnej. Jednym ze sposobów na osiągnięcie tego, poza decyzjami zapewniającymi wszystkim obywatelom dostęp do przyrody, byłoby udostępnienie specjalnego obszaru ze społecznymi działkami” – uważa specjalista. Ale uwaga! Zespół z Coventry University odkrył, że nieprawidłowa technika kopania powoduje aż dwukrotne zwiększenie obciążenia niektórych stawów, co może prowadzić do kontuzji. Badacze wykorzystali sprzęt, z którego zwykle korzystają twórcy animacji filmowych analizujący ruchy ciała aktorów. W kluczowych anatomicznych punktach ochotników umieścili specjalne znaczniki, po czym nagrywali ich szybkimi, działającymi w podczerwieni kamerami. Dzięki temu, mogli dokładnie przebadać ruch uczestników w specjalnym komputerowym programie. Okazało się, że przy wadliwej postawie utrzymywanej w czasie kopania odcinek lędźwiowy kręgosłupa obciążany był o połowę bardziej, niż przy prawidłowym ustawieniu. To właśnie ten odcinek pleców często właśnie dokucza miłośnikom prac w ogródku. W jeszcze gorszej sytuacji były ramiona, których obciążenie rosło aż dwukrotnie. Badacze przestrzegają, że nakładanie na stawy zbyt dużych ciężarów może prowadzić do choroby zwyrodnieniowej, najczęstszego schorzenia stawów. Badacze ustalili jednocześnie, jak należy prawidłowo kopać. Właściwa technika obejmuje regularne, powtarzalne ruchy zamiast chaotycznych i przypadkowych. Plecy są w niej zgięte w minimalnym stopniu, a kolana w dużym. Złą postawę cechuje natomiast silne pochylenie do przodu, wyciąganie kończyn i słaba kontrola ruchów. Dobre i złe podejście do pracy z łopatą można zobaczyć na filmie. Jeśli więc ktoś ma tyle szczęścia, że jest posiadaczem ogródka, warto aby ruszył na jego podbój, tym bardziej, że teraz nawet naukowcy doradzają, jak zrobić to najlepiej. Marek Matacz Zdrowie.pap.pl

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


46 Ogłoszenia drobne DO WYNAJĘCIA

Wynajmę budynek gospodarczy, przemysłowy do prowadzenia działalności

PLUS 10 września 2026

(1000sq ft). Od 1 września w Garfield. Woda, łazienka, siła dostępna w budynku. $1500 tel: 917-704-6929


47

REKLAMA

NASZE USŁUGI Podstawowa opieka zdrowotna i medycyna rodzinna • Lekarze z certyfikacją specjalistyczną • Profilaktyka chorób oraz szczepienia ochronne • Dostęp do najnowszych osiągnięć medycyny • Skuteczny system kierowania do lekarzy specjalistów • Kompleksowa opieka nad pacjentem

Nefrologia • Kontrola i leczenie nadciśnienia tętniczego • Profilaktyka oraz leczenie chorób nerek • Zapobieganie konieczności dializoterapii • Leczenie nerkozastępcze (dializoterapia) Dr. Louis Perdomo, MD

ZAANGAŻOWANI W PROFILAKTYKĘ I SKUTECZNE LECZENIE

221 West Grand Ave | Montvale, NJ 07645 PCNMD.COM Telefon: (201) 746-9333 | Fax: (201) 746-9335 Dołącz do listy pacjentów Dr. Gabrieli Zadzwoń lub napisz: PCNmedicalgroup@gmail.com

PRIMARY CARE AND NEPHROLOGY

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook