Skip to main content

PLUSNJ06112026

Page 1


TYGODNIK W NEW JERSEY I PENSYLWANII

11 czerwca 2026 nr 24 (931) June 11, 2026

Specjaliści chorób wewnętrznych i leczenia bólu

• 2 dogodne lokalizacje

• ponad 30 lat doświadczenia

• spełniamy wszystkie Twoje potrzeby zdrowotne str.

Akceptujemy większość ubezpieczeń, w tym Medicare Umawianie wizyt: 973-473-4400

Google chce wypuścić miliony komarów. Nietypowy plan walki

z groźnymi chorobami

Google kojarzy się przede wszystkim z wyszukiwarką internetową, sztuczną inteligencją i nowoczesnymi technologiami. Tym razem jednak firma zwróciła uwagę projektem, który nie ma nic wspólnego z komputerami czy smartfonami. Koncern stara się o zgodę amerykańskich władz na wypuszczenie milionów specjalnie przygotowanych komarów w Kalifornii i na Florydzie. Choć brzmi to jak scenariusz filmu science fiction, celem programu jest ograniczenie rozprzestrzeniania się niebezpiecznych chorób zakaźnych.

Projekt, znany pod nazwą „Debug”, zakłada wykorzystanie biologicznych metod kontroli populacji komarów. Według dokumentów złożonych do federalnych regulatorów, w ciągu dwóch lat na terenie dwóch stanów mogłoby zostać uwolnionych nawet 32 miliony owadów.

Najgroźniejsze zwierzę świata

Dla wielu osób najbardziej niebezpiecznymi zwierzętami są rekiny, krokodyle czy jadowite węże. Statystyki pokazują jednak coś zupełnie innego. Zdaniem amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), to właśnie komary odpowiadają za największą liczbę zgonów związanych z chorobami zakaźnymi na świecie.

Spośród ponad 3,5 tysiąca gatunków szczególne obawy budzi komar Aedes aegypti. To właśnie on przenosi wirusy powodujące dengę, gorączkę chikungunya, żółtą febrę oraz wirusa Zika. Choroby te każdego roku dotykają setki milionów ludzi, szczególnie w regionach tropikalnych i subtropikalnych.

Wraz z ocieplaniem się klimatu oraz wzrostem liczby podróży międzynarodowych obszar występowania tych owadów stopniowo się powiększa. Coraz częściej pojawiają się one także w rejonach, gdzie wcześniej praktycznie nie występowały.

Dlaczego tradycyjne metody nie wystarczają?

Od dziesięcioleci podstawową metodą walki z komarami są środki owadobójcze. Problem polega jednak na tym, że wiele populacji owadów zaczęło uodparniać się na stosowane pestycydy. W efekcie skuteczność oprysków stopniowo maleje.

Dodatkowo środki chemiczne mogą negatywnie wpływać na środowisko, zabijając również pożyteczne owady, takie jak pszczoły czy motyle.

Drugą powszechnie stosowaną metodą jest eliminowanie miejsc lęgowych komarów poprzez usuwanie stojącej wody. W praktyce okazuje się to jednak bardzo trudne. Wystarczy niewielka ilość wody pozostająca w doniczce, rynnie czy porzuconym pojemniku, aby owady mogły się rozmnażać.

Naukowcy od lat poszukują więc bardziej skutecznych i jednocześnie bezpiecznych sposobów ograniczania populacji komarów.

Jak działają „sterylne komary”?

Podstawą programu są samce komara Aedes aegypti zakażone naturalnie występującą bakterią Wolbachia.

Choć brzmi to groźnie, bakteria ta jest powszechnie spotykana w świecie owadów i nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Jej działanie polega na zaburzaniu procesu rozmnażania. Kiedy samiec zakażony Wolbachią połączy się z dziką samicą, jaja nie rozwijają się prawidłowo i nie powstaje potomstwo.

W rezultacie liczba komarów w kolejnych pokoleniach stopniowo maleje.

Co istotne, wypuszczane mają być wyłącznie samce. Nie żywią się one krwią ludzi ani zwierząt i nie przenoszą chorób. Ich jedynym zadaniem jest odnalezienie samic i ograniczenie dalszego roz-

mnażania populacji.

Twórcy programu podkreślają, że metoda nie wykorzystuje inżynierii genetycznej. Nie są stosowane również toksyny ani środki chemiczne. Cały proces opiera się na naturalnych mechanizmach biologicznych.

Technologia pomaga naturze

Google przekonuje, że nowatorskim elementem projektu jest wykorzystanie nowoczesnych technologii do hodowli i uwalniania owadów. Specjalne systemy automatyczne mają umożliwić produkcję ogromnej liczby samców komarów oraz ich precyzyjne rozmieszczanie w wybranych lokalizacjach. W projekcie wykorzystywane są również czujniki środowiskowe, analiza danych oraz zaawansowane modele komputerowe pozwalające przewidywać rozwój populacji owadów.

Dzięki temu możliwe ma być prowadzenie działań na znacznie większą skalę niż w przypadku wcześniejszych eksperymentów prowadzonych przez naukowców.

Miliony komarów na Florydzie i w Kalifornii

Zanim projekt zostanie uruchomiony, konieczna jest zgoda amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA). Obecnie trwa analiza dokumentacji oraz konsultacje społeczne.

Jeżeli regulatorzy wydadzą pozytywną decyzję, w pierwszym etapie na Florydzie wypuszczonych zostanie około 16 milionów komarów. Rok później podobna liczba owadów trafi do Kalifornii. Przedstawiciele projektu zapewniają, że współpracują z lokalnymi władzami, naukowcami oraz mieszkańcami terenów objętych programem. Ich celem jest wyjaśnienie zasad działania projektu i rozwianie ewentualnych obaw społeczności.

Szansa czy ryzyko?

Pomysł wzbudza mieszane reakcje. Zwolennicy podkreślają, że może to być przełom w walce z chorobami przenoszonymi przez komary i jednocześnie sposób na ograniczenie stosowania pestycydów.

Krytycy zwracają jednak uwagę, że każda ingerencja w środowisko naturalne wymaga ostrożności. Ich zdaniem konieczne jest monitorowanie długoterminowych skutków takich działań oraz ocena wpływu na lokalne ekosystemy.

Eksperci przypominają jednak, że podobne metody były już testowane w różnych częściach świata, a bakteria Wolbachia od wielu lat jest wykorzystywana w programach ograniczania liczby komarów.

Ostateczna decyzja w sprawie projektu ma zapaść po zakończeniu procedury prowadzonej przez EPA oraz po analizie zgłoszonych opinii publicznych. Jeśli program otrzyma zielone światło, będzie jednym z największych przedsięwzięć tego typu w historii Stanów Zjednoczonych i może stać się wzorem dla podobnych działań prowadzonych w innych krajach.

Coraz trudniej znaleźć czas na przyjemności. Amerykanie czują, że życie stało się zbyt poważne

Praca, rachunki, obowiązki domowe, opieka nad rodziną i niekończąca się lista codziennych spraw do załatwienia. Dla wielu Amerykanów zwykła zabawa czy chwila relaksu stają się czymś, co nieustannie odkłada się na później. Najnowsze badania pokazują, że niemal połowa dorosłych mieszkańców USA uważa, iż w ich życiu jest dziś zdecydowanie za mało miejsca na rozrywkę i beztroskie spędzanie czasu.

Problem nie wynika z braku zainteresowań ani niechęci do aktywnego wypoczynku. Wręcz przeciwnie – większość badanych chciałaby częściej spotykać się z bliskimi, rozwijać hobby czy po prostu odpoczywać. Na przeszkodzie stoją jednak ograniczenia finansowe, napięte harmonogramy i coraz większe zmęczenie codziennością.

Wolny czas staje się dobrem deficytowym

W badaniu przeprowadzonym wśród pięciu tysięcy dorosłych Amerykanów aż 48 procent respondentów przyznało, że nie poświęca wystarczająco dużo czasu na przyjemności. Co szczególnie wymowne, jedna na osiem osób stwierdziła, że nie pamięta nawet, kiedy ostatni raz miała cały dzień przeznaczony wyłącznie dla siebie.

Eksperci zwracają uwagę, że zjawisko to jest coraz bardziej widoczne w społeczeństwie. Rozwój technologii miał teoretycznie ułatwiać życie i pozwalać oszczędzać czas, jednak wiele osób ma poczucie, że stało się odwrotnie. Smartfony, media społecznościowe i możliwość pozostawania w kontakcie z pracą praktycznie przez całą dobę sprawiają, że granica między życiem zawodowym a prywatnym coraz bardziej się zaciera. Nie bez znaczenia są również rosnące koszty utrzymania. Wiele rodzin skupia się dziś przede wszystkim na opłaceniu rachunków, kredytów, ubezpieczeń czy wydatków związanych z edukacją dzieci. W efekcie wydatki na rozrywkę często trafiają na sam koniec listy priorytetów.

Najprostsze przyjemności dają najwięcej radości

Choć mogłoby się wydawać, że ludzie marzą o egzotycznych podróżach czy kosztownych atrakcjach, wyniki badania pokazują coś zupełnie innego. Największą popularnością cieszą się proste i łatwo dostępne formy spędzania czasu.

Najczęściej wskazywaną aktywnością było oglądanie telewizji i seriali. Taką odpowiedź wybrało 77 procent uczestników badania. Niewiele mniej osób za źródło przyjemności uznaje spotkania z rodziną i przyjaciółmi. Popularnością cieszą się również wspólne wyjścia do restauracji, spacery, aktywność na świeżym powietrzu, rozwijanie własnych zainteresowań oraz gry planszowe i komputerowe.

Psychologowie podkreślają, że nie zawsze potrzebujemy spektakularnych atrakcji, aby odpocząć. Często największą wartość mają właśnie codzienne chwile spędzone z bliskimi, rozmowa przy kawie czy wspólny spacer po okolicy.

Dorośli coraz częściej rezygnują z własnych planów

Jednym z najbardziej interesujących wniosków płynących z badania jest to, jak często ludzie odkładają własne potrzeby na dalszy plan.

Ponad jedna trzecia respondentów przyznała, że regularnie odwołuje lub przekłada zaplanowane wcześniej przyjemności, gdy pojawiają się inne obowiązki. Kolejne 33 procent badanych stwierdziło, że dorosłe życie praktycznie zmusza ich do rezygnowania z rozrywki.

Wielu ankietowanych oszacowało, że potrzebowałoby średnio około 17 dodatkowych godzin wolnego czasu tygodniowo, aby osiągnąć satysfakcjonującą równowagę pomiędzy obowiązkami a odpoczynkiem.

To pokazuje, że problem nie dotyczy jedynie pojedynczych osób. Dla wielu Amerykanów brak czasu stał się stałym elementem codzienności. Drożej niż dekadę temu

Ponad połowa uczestników badania uważa, że dziś znacznie trudniej jest dobrze się bawić niż jeszcze dziesięć lat temu. Najczęściej wskazywaną przyczyną są oczywiście finanse.

Rosnące ceny biletów na wydarzenia kulturalne, koszty podróży, restauracji czy nawet zwy-

kłych aktywności rodzinnych sprawiają, że wiele osób ogranicza wydatki na rozrywkę. Ponad połowa badanych przyznała, że nie może już pozwolić sobie na część atrakcji, z których korzystała jeszcze kilka lat temu.

Coraz częściej pojawia się także problem kurczącego się grona znajomych. Wraz z wiekiem ludzie przeprowadzają się, zakładają rodziny, zmieniają miejsca pracy i mają mniej czasu na podtrzymywanie relacji towarzyskich. Dla wielu osób właśnie brak partnerów do wspólnego spędzania czasu staje się dodatkową przeszkodą.

Do tego dochodzi przemęczenie. Coraz więcej Amerykanów deklaruje objawy wypalenia zawodowego oraz chronicznego stresu, które skutecznie odbierają energię potrzebną do podejmowania aktywności po pracy.

Zabawa to nie strata czasu

Wielu ekspertów zwraca uwagę, że rozrywka nie jest luksusem ani fanaberią. Jest ważnym elementem zdrowia psychicznego i dobrego samopoczucia.

Prawie trzy czwarte uczestników badania stwierdziło, że przyjemne aktywności pomagają im skutecznie redukować stres. Ponad połowa odczuwa większą motywację do działania, a podobna liczba respondentów uważa, że wspólne spędzanie czasu poprawia relacje rodzinne i przyjacielskie.

Szczególnie interesujący jest fakt, że aż 89 procent badanych zgadza się ze stwierdzeniem, iż wspólna zabawa pomaga budować silniejsze więzi między ludźmi. To pokazuje, że korzyści z wolnego czasu wykraczają daleko poza sam odpoczynek.

Czy można odzyskać równowagę?

Nie wszyscy patrzą jednak na sytuację pesymistycznie. Około jedna trzecia badanych uważa, że obecnie łatwiej jest znaleźć ciekawe sposoby spędzania wolnego czasu niż jeszcze dekadę temu. Wskazują oni przede wszystkim na większą dostępność wydarzeń, rozwój technologii, możliwość poznawania ludzi o podobnych zainteresowaniach oraz większą świadomość znaczenia równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

Mimo to większość dorosłych Amerykanów nadal zmaga się z tym samym problemem – nie brakuje im chęci do odpoczynku, lecz czasu, energii i środków finansowych. Coraz częściej okazuje się, że największym wyzwaniem nie jest znalezienie atrakcji, ale wygospodarowanie chwili, by naprawdę z nich skorzystać.

Badanie pokazuje, że zabawa nie znika z życia dorosłych dlatego, że przestaje być ważna. Wręcz przeciwnie – pozostaje potrzebna jak nigdy wcześniej. Problem polega na tym, że w codziennej rywalizacji z obowiązkami, rachunkami i stresem coraz częściej schodzi na dalszy plan. A przecież kilka godzin przeznaczonych na przyjemności może okazać się jedną z najlepszych inwestycji w zdrowie, relacje i własne samopoczucie.

Ewa Czyzewski, M.D. Internal Medicine

Nowak, M.D. Endocrinology

Robert Czyzewski, M.D. Nephrology

Serrao, M.D. Endocrinology

LINDEN MEDICAL GROUP @ CLIFTON

AMERICAN BOARD-CERTIFIED PHYSICIANS SPECIALIZING IN INTERNAL MEDICINE, ENDOCRINOLOGY, NEPHROLOGY & HYPERTENSION CHOROBY WEWNĘTRZNE • NADCIŚNIENIE • SZCZEPIENIA • LECZENIE POWYPADKOWE SCHORZENIA REUMATYCZNE • CUKRZYCA • LECZENIE NADWAGI • USG I BIOPSJE TARCZYCY • LECZENIE NIEWYDOLNOŚCI SEKSUALNEJ • CHOROBY NEREK I DRÓG MOCZOWYCH • DIALIZY • BADANIA IMIGRACYJNE • OPIEKA PO PRZESZCZEPACH NEREK I WĄTROBY

Nasi lekarze pomagają pacjentom w NJ, NY, PA i CT od 1999 roku, zapewniając najlepszą opiekę medyczną, profesionalizm i plan na lepsze jutro. Jesteśmy otwarci w 3 gabinetach od pon. do soboty. Nasz miły personel udziela odpowiedzi na wszystkie pytania w zakresie zdrowotnym.

1033 CLIFTON AVE, SUITE 108 in CLIFTON Tel: 973-577-1995 (WSZYSCY LEKARZE) 515 N. WOOD AVE, SUITE 201 in LINDEN Tel: 908-934-0091 (DR. NOWAK i DR. SERRAO) 515 N. WOOD AVE, SUITE 302 in LINDEN Tel: 908-925-3300 (DRS. CZYZEWSCY i EDYTA KOLBUSZ)

Manager Bogusia Foti z długoletnim doświadczeniem, odpowie na pytania związane z rachunkowością, wyborem ubezpieczenia, czy renty inwalidzkiej.

Dariusz
Kathrin
Anna Burdzy, PA-C Endocrinology
Edyta Kolbusz, APN Internal Medicine

IRS chce wiedzieć, kto posiada drugi paszport. Propozycja wywołuje dyskusję o prywatności i podwójnym obywatelstwie

Amerykański Urząd Podatkowy (IRS) rozważa wprowadzenie zmiany, która mogłaby dotknąć miliony podatników w całym kraju. Jak informuje agencja Reuters, powołując się na osoby zaznajomione z prowadzonymi rozmowami, analizowana jest możliwość dodania do formularza podatkowego 1040 pytania dotyczącego obywatelstwa, w tym posiadania drugiego paszportu lub podwójnego obywatelstwa.

Choć na razie nie zapadły żadne ostateczne decyzje, a Departament Skarbu odmawia komentarza w tej sprawie, sama propozycja wywołała szeroką debatę. Dla jednych byłaby to jedynie kolejna informacja administracyjna, dla innych początek tworzenia ogólnokrajowej bazy danych osób posiadających więcej niż jedno obywatelstwo.

Niewielka zmiana, duże znaczenie

Obecnie formularz 1040 nie zawiera pytania o drugie obywatelstwo ani o posiadanie zagranicznego paszportu. Amerykański system podatkowy koncentruje się na dochodach i zobowiązaniach podatkowych, a nie na statusie obywatelskim podatnika.

Jeżeli proponowana zmiana zostałaby wprowadzona, osoby posiadające podwójne obywatelstwo musiałyby oficjalnie zadeklarować ten fakt w corocznym zeznaniu podatkowym składanym pod rygorem odpowiedzialności za podanie nieprawdziwych informacji.

Równocześnie pojawiają się informacje o możliwych zmianach dotyczących numerów ITIN, używanych przez osoby, które nie posiadają numeru Social Security. Według doniesień roz-

ważane jest zakodowanie w nich dodatkowych danych związanych ze statusem imigracyjnym podatników.

Nie tylko problem imigrantów

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że proponowane zmiany dotyczą przede wszystkim osób przebywających w USA bez pełnego statusu imigracyjnego. W rzeczywistości skala potencjalnych konsekwencji jest znacznie większa.

Szacuje się, że około pięć milionów obywateli USA posiada również obywatelstwo innego państwa. Są to zarówno osoby urodzone za granicą, dzieci imigrantów, osoby posiadające obywatelstwo po rodzicach lub dziadkach, jak również Amerykanie, którzy uzyskali drugi paszport w późniejszym okresie życia.

Dla wielu z nich podwójne obywatelstwo jest czymś całkowicie naturalnym i przez lata nie było przedmiotem zainteresowania urzędów podatkowych. Wprowadzenie nowego pytania oznaczałoby jednak konieczność formalnego zgłaszania tej informacji bezpośrednio do IRS.

Dlaczego sprawa budzi emocje?

Stany Zjednoczone należą do niewielkiej grupy państw, które opodatkowują swoich obywateli niezależnie od miejsca zamieszkania. Amerykanin mieszkający na stałe poza granicami kraju nadal musi raportować swoje dochody amerykańskiemu fiskusowi.

Ponadto zagraniczne instytucje finansowe od lat przekazują informacje o rachunkach należących do osób uznawanych za amerykań-

skich podatników. Z tego powodu część ekspertów zastanawia się, czy planowane pytanie ma wyłącznie charakter podatkowy.

Krytycy projektu zwracają uwagę, że IRS dysponuje jedną z największych baz danych w kraju, obejmującą praktycznie wszystkich podatników. Dodanie informacji o podwójnym obywatelstwie mogłoby po raz pierwszy pozwolić na stworzenie szczegółowego rejestru osób posiadających drugi paszport.

Szerszy kontekst polityczny

Dyskusja wokół propozycji IRS nie odbywa się w próżni. W ostatnich miesiącach pojawiło się kilka inicjatyw związanych z obywatelstwem i statusem imigracyjnym.

W 2025 roku administracja federalna analizowała możliwość zobowiązania banków do zbierania dodatkowych informacji potwierdzających obywatelstwo klientów. Z kolei senator Bernie Moreno przedstawił projekt ustawy zakładającej zakaz podwójnego obywatelstwa oraz konieczność wyboru jednego paszportu przez osoby posiadające więcej niż jedno obywatelstwo. Choć szanse na przyjęcie takich przepisów oceniano jako niewielkie, sam pomysł wywołał szeroką debatę.

Właśnie dlatego część komentatorów uważa, że propozycja IRS może być elementem szerszej dyskusji dotyczącej statusu osób posiadających podwójne obywatelstwo.

Obawy o prywatność danych

Kontrowersje wzmacniają również wcześniejsze przypadki związane z udostępnianiem informacji podatkowych innym agencjom rządowym. W ubiegłym roku sąd federalny zablokował próbę przekazywania danych podatników służbom imigracyjnym. Niedługo później IRS przyznał, że omyłkowo przekazał dane ponad 42 tysięcy podatników do Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Takie sytuacje sprawiają, że organizacje zajmujące się ochroną prywatności oraz prawami obywatelskimi z dużą ostrożnością podchodzą do pomysłów gromadzenia kolejnych danych o obywatelach.

Na razie więcej pytań niż odpowiedzi

Na obecnym etapie nie wiadomo, czy pytanie o podwójne obywatelstwo rzeczywiście pojawi się w przyszłych formularzach podatkowych. IRS ma możliwość wprowadzenia takich zmian administracyjnie, bez konieczności uchwalania nowych przepisów przez Kongres.

Jeżeli jednak propozycja zostanie zrealizowana, skutki odczują nie tylko imigranci, ale również miliony obywateli USA posiadających drugi paszport z tytułu pochodzenia, miejsca urodzenia lub naturalizacji. Wówczas zapewne jeszcze głośniej powróci pytanie, które już dziś pojawia się w debacie publicznej: czy chodzi wyłącznie o kwestie podatkowe, czy też o stworzenie pierwszego ogólnokrajowego rejestru osób posiadających podwójne obywatelstwo?

PROMOCJA KUCHNI 10’ X 10’ $4,999 W CENIE: Styl szafek shaker biały lub szary, blat z kwarcu, Białe płytki “subway”, uchwyty i zlew

30 % RABATU NA PŁYTKI FIRMY CERRAD

NAJWIĘKSZY WYBÓR PŁYTEK Z POLSKI W NJ

25 % RABATU NA DRZWI SZKLANE DO PRYSZNICA LUB NA WANNĘ

20 % RABATU NA SZAFKI ŁAZIENKOWE Z BLATEM

PROMOCJA NA BLATY KUCHENNE Z KWARCU, 35 SF MINIMUM, W OBREBIE 25 MIL

PRZY ZAKUPIE MINIMUM $3,500 10’x10’ KUCHNIA $4,999

$49 CRYSTAL WHITE • $59 CALACATTA GOLD • $69 NEW CALACATTA NOBLE

PROMOCJA $1.49 / SF NA PANELE LVT

WINYLOWE ŁĄCZONE NA CLICK/PRODUKT NA STANIE

Ataki na polski konsulat w Nowym Jorku. Drugi incydent w ciągu trzech dni wywołał reakcję władz miasta

Autor: Facebook/NYPD-Pulaski-Association

Seria aktów wandalizmu wymierzonych w Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Nowym Jorku wywołała zaniepokojenie zarówno wśród przedstawicieli polskiej dyplomacji, jak i nowojorskich władz. W ciągu zaledwie trzech dni placówka została zaatakowana dwukrotnie. Nieznani sprawcy oblali farbą wejście do budynku, fragmenty elewacji, elementy wystawy znajdującej się przed konsulatem oraz pomnik Jana Karskiego. Sprawę bada nowojorska policja, która opublikowała nagrania monitoringu.

Dwa akty wandalizmu w krótkim odstępie czasu

Pierwszy incydent miał miejsce 27 maja około godziny 19:05. Według ustaleń policji nieznany mężczyzna podszedł do budynku Konsulatu Generalnego RP przy Madison Avenue na Manhattanie i pokrył część elewacji czarną farbą w sprayu. Następnie oddalił się pieszo z miejsca zdarzenia.

Zaledwie dwa dni później doszło do kolejnego ataku. Tym razem sprawca użył czerwonej farby, którą oblał drzwi wejściowe do placówki, fragmenty elewacji

wielu przedstawicieli Polonii jego zniszczenie miało wymiar szczególnie symboliczny.

Konsulat: Traktujemy sprawę bardzo poważnie

Polska placówka dyplomatyczna potwierdziła oba incydenty i zapewniła, że współpracuje z amerykańskimi służbami w celu wyjaśnienia okoliczności zdarzeń.

Konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz określił ataki jako akty wandalizmu, które należy jednoznacznie potępić. Podkreślił jednocześnie, że na obecnym etapie śledztwa nic nie wskazuje na polityczne podłoże zdarzeń.

– Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie i współpracujemy z właściwymi służbami w celu jej wyjaśnienia – przekazał konsulat. Część zabrudzeń została już usunięta przez pracowników placówki, natomiast pozostałe ślady farby mają zostać usunięte przez miejskie służby przy użyciu specjalistycznych środków chemicznych.

Generalnego RP w Nowym Jorku. Fakt, że placówka została zaatakowana dwukrotnie w ciągu trzech dni, jest nie do przyjęcia i wymaga natychmiastowej reakcji organów ścigania” – napisali radni w swoim oświadczeniu.

Samorządowcy przypomnieli również o znaczeniu relacji polsko-amerykańskich oraz ogromnym wkładzie społeczności polskiego pochodzenia w rozwój Nowego Jorku.

„Polska jest jednym z najbliższych sojuszników Stanów Zjednoczonych, a Amerykanie polskiego pochodzenia od pokoleń współtworzą życie gospodarcze, społeczne i obywatelskie naszego miasta. Ataki na polski konsulat są nie tylko atakiem na instytucję dyplomatyczną, ale również na wartości wzajemnego szacunku i międzynarodowej współpracy” –podkreślili.

Polonijne organizacje także zabrały głos

oraz znajdujący się przed budynkiem pomnik Jana Karskiego. Zniszczone zostały również tablice wystawowe prezentowane przed konsulatem. W jednym z incydentów uszkodzono także kamerę monitoringu, zamalowując jej obiektyw.

Zdjęcia dokumentujące zniszczenia szybko obiegły media społecznościowe i polonijne serwisy informacyjne. Na fotografiach widoczne były ślady czerwonej farby na wejściu do budynku, pomniku Karskiego oraz elementach infrastruktury znajdujących się przed placówką.

Kim był Jan Karski?

Szczególne oburzenie wzbudziło zniszczenie pomnika Jana Karskiego. Był on jednym z najważniejszych bohaterów polskiego ruchu oporu podczas II wojny światowej. Jako kurier Polskiego Państwa Podziemnego przekazywał aliantom informacje o sytuacji w okupowanej Polsce oraz o zagładzie Żydów dokonywanej przez nazistowskie Niemcy.

Pomnik stojący przed konsulatem od lat przypomina nowojorczykom o wkładzie Polski w walkę o wolność i prawa człowieka. Dla

Policja publikuje nagrania

Nowojorska policja prowadzi dochodzenie i opublikowała materiały z monitoringu przedstawiające drugie zdarzenie. Funkcjonariusze liczą, że dzięki nagraniom oraz zdjęciom uda się ustalić sprawcę lub sprawców odpowiedzialnych za oba ataki.

Jak dotąd nie dokonano żadnych zatrzymań. Śledczy analizują różne możliwe motywy działania, jednak obecnie incydenty nie zostały zakwalifikowane jako przestępstwa motywowane uprzedzeniami lub nienawiścią.

Reakcja nowojorskich polityków

Powtarzające się ataki na polską placówkę dyplomatyczną spotkały się z reakcją przedstawicieli władz Nowego Jorku. Wspólne oświadczenie wydali radni miejscy Phil Wong, Virginia Maloney, Lincoln Restler, Harvey Epstein oraz Frank Morano.

Politycy podkreślili, że dwukrotne zaatakowanie konsulatu w ciągu trzech dni jest sytuacją niedopuszczalną i wymaga zdecydowanej reakcji organów ścigania.

„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni powtarzającymi się aktami wandalizmu wobec Konsulatu

Stanowisko w sprawie zajęło również stowarzyszenie NYPD Pulaski Association zrzeszające funkcjonariuszy policji polskiego pochodzenia. Organizacja poinformowała, że pozostaje w kontakcie z konsulatem i wspiera działania zmierzające do ustalenia sprawców.

Przedstawiciele organizacji zwrócili uwagę, że był to już drugi podobny incydent w krótkim czasie, a takie działania nie mogą pozostać bez odpowiedzi.

Śledztwo trwa

Na obecnym etapie wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Policja nie ujawniła informacji dotyczących możliwych podejrzanych ani ewentualnego motywu działania. Nie wiadomo również, czy oba ataki zostały przeprowadzone przez tę samą osobę.

Jedno jest jednak pewne –sprawa wywołała duże poruszenie zarówno w środowiskach polonijnych, jak i wśród lokalnych władz. Dla wielu mieszkańców Nowego Jorku ataki na placówkę dyplomatyczną państwa będącego wieloletnim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych są niepokojącym sygnałem i przypomnieniem, jak ważna pozostaje ochrona instytucji reprezentujących inne państwa na terenie miasta.

Zniszczony pomnik Jana Karskiego i drzwi oraz fragment elewacji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku

WOJCIECH KONIOR ND, CNS, MS

NATUROPATA, SPECIALISTA ŻYWIENIA

BOARD CERTIFIED by

AMERICAN ALTERNATIVE MEDICAL ASSOCIATION

DIPLOMATE in INTEGRATED ALTERNATIVE MEDICINE

CERTIFIED NUTRITION SPECIALIS Ogólna Medycyna Naturalna

25 Brookside Dr Oak Ridge NJ 07438 973-208-0112

517 River Drive cell:973-769-8248

www.naturalmedicinecenterllc.com

NATURALNA DROGA DO ZDROWIA

TERAPIA MANUALNA Bóle Pleców, Stawów, Mięśni

PORADY DIETETYCZNE

INDYWIDUALNE PROGRAMY ODCHUDZAJACE

OCZYSZCZANIE ORGANIZMU Z TOKSYN

PODNOSZENIE ENERGII I SPRAWNOSCI

POPRAWA ODPORNOŚCI ORGANIZMU

ZIOŁOLECZNICTWO

MEDYCYNA ZAPOBIEGAWCZA

WITAMINY I MINERAŁY LASEROWA STYMULACJA PUNKTÓW AKUPUNKTUROWYCH

ANALIZA MINERAŁOWA na PODSTAWIE TESTÓW WŁOSÓW

TESTY NA ALERGIE POKARMOWE

BADANIE POZIOMU WITAMINY ”D”

BADANIE POZIOMU WOLNYCH RODNIKÓW

Z pytaniami proszę dzwonić na powyższe numery telefoniczne

Sztuczna inteligencja potęguje zagrożenia informacyjne

Od lipca 2024 roku do grudnia 2025 roku doszło do co najmniej 15 poważnych kryzysów na świecie, w których wystąpiły zagrożenia informacyjne związane ze sztuczną inteligencją. Chodzi m.in. o deepfejki, sieci botów czy ataki zatruwające dane, które były wykorzystywane do szkolenia modeli AI – wynika z raportu „Adding Fuel to the Fire: AI Information Threats and Crisis Events” brytyjskiego Instytutu Alana Turinga. Takie narzędzia mają potencjał do zakłócania procesów wyborczych, choć do tej pory głównie dezorientowały wyborców. Paradoksalnie w przeciwdziałaniu takim zjawiskom także sprawdzają się narzędzia AI.

O wykorzystaniu sztucznej inteligencji zarówno do operacji wpływu, dezinformacji i zakłócania procesów wyborczych, jak i do walki z tymi zjawiskami przedstawiciele rządu, organizacji pozarządowych i środowiska akademickiego rozmawiali w ubiegłym tygodniu podczas okrągłego stołu w Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawie.

– Sztuczna inteligencja jest często wykorzystywana do manipulowania opinią publiczną za pomocą tzw. deepfejków. Są to bardzo realistyczne, ale w całości wygenerowane przez AI filmy, obrazy, a nawet nagrania audio, których celem jest przedstawienie ludzi robiących coś, czego w rzeczywistości nie zrobili, a co często jest kompromitujące lub szkodzi ich reputacji – mówi agencji Newseria Sam Stockwell, badacz Centre for Emerging Tech-

nology and Security (CETaS) w Instytucie Alana Turinga, jeden z uczestników debaty. Raport opublikowany przez CETaS rzuca nowe światło na to, w jaki sposób rosnąca popularność chatbotów opartych na AI w infrastrukturze cyfrowej, jak również łatwość dostępu do generatorów treści opartych na sztucznej inteligencji stwarzają poważne zagrożenia w następstwie wydarzeń kryzysowych. Badacze podkreślili, że między lipcem 2024 roku a grudniem 2025 roku doszło do co najmniej 15 poważnych kryzysów na świecie, w których wystąpiły zagrożenia informacyjne związane ze sztuczną inteligencją. Do działań dezinformacyjnych wykorzystywano m.in. deepfejki, które miały na celu rozpowszechnianie fałszywych narracji i szkodliwych teorii spiskowych, a także promowanie przemocy.

– Przykładowo widzieliśmy wiele przypadków, w których deepfejki były wymierzone w polityków w czasie kampanii wyborczej i próbowały pokazać ich w sytuacjach, które się naprawdę nie wydarzyły. Oczywiście ma to na celu przekonanie ludzi, że są to osoby niegodne zaufania i nie powinno się na nie głosować – podkreśla Sam Stockwell. Brytyjscy naukowcy w swoim raporcie podkreślają, że narzędzia AI mogą również stanowić systemowe zagrożenie dla działania systemu demokratycznego. Poprzednie badania CETaS dotyczące wyborów w Wielkiej Brytanii, Unii Europejskiej i Francji w czerwcu i lipcu 2024 roku wykazały, że wykorzystanie AI w kampaniach wyborczych miało niepokojący wpływ na zanieczyszczanie przestrzeni informacyjnej online, zacieranie granic między prawdą a fikcją oraz podżeganie do nękania kandydatów politycznych.

– Jak dotąd nie mamy dowodów, że AI wpływała na wyniki wyborów bezpośrednio. Nie obserwowaliśmy jeszcze aż tak dużych ilości treści generowanych przez AI, których celem byłoby wpływanie na postawy społeczne. Na przykład w wyborach europejskich tylko około 4–5 proc. całej dezinformacji pochodziło z narzędzi AI – tłumaczy badacz

z CETaS. – Jednocześnie widać, że AI powoduje rosnącą dezorientację co do tego, czemu można ufać w internecie, ponieważ generowane treści są bardzo realistyczne.

Jak wynika z raportu, już w 2023 roku narzędzia AI były wykorzystywane do tworzenia podziałów, w tym w związku z obchodami Dnia Pamięci w Wielkiej Brytanii. W obliczu narastających napięć wokół dużego protestu propalestyńskiego zaplanowanego na ten sam okres burmistrz Londynu Sadiq Khan padł ofiarą viralowego deepfejka. Fałszywie sugerował on, że krytykuje on wydarzenie i opowiada się za propalestyńskimi marszami.

– Dezinformacja jest dużym problemem w Europie. Oddziałuje na ludzi zarówno w Polsce, jak i w Wielkiej Brytanii. Wspólnie pracujemy nad przygotowaniem przepisów, które mogłyby wypełnić tę lukę i podnieść poziom bezpieczeństwa obywateli. Potrzebujemy lepszych regulacji, ale musimy także współpracować z branżą w ich opracowaniu. Należy przemyśleć, jak najlepiej zastosować te przepisy, aby ludzie mieli dostęp do informacji, których potrzebują, bez konieczności stykania się z informacjami, które nie są im potrzebne, a wręcz są niebezpieczne albo mają na celu tworzenie podziałów w naszych społeczeństwach – podkreśla Craig Mills, radca-minister w Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawie.

– Równolegle do wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą, Polska jest poddawana wielu działaniom, które wykorzystują technologię do tego, żeby wpływać na to, jak rozumiemy świat i jakie informacje są dla nas ważne. To, co przychodzi ze Wschodu, często przyjmuje formę automatycznych komentarzy, farm botów albo generowania treści z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, które nie zawsze są prawdziwe, a czasami celowo mają dezinformować i rozwijać debatę publiczną w Polsce – mówi Jakub Szymik, założyciel Fundacji Obserwatorium Demokracji Cyfrowej. Brytyjscy naukowcy w swoim raporcie podkreślają, że cyberprzestępcy manipulują sposobami, w jakie boty AI i platformy mediów społecznościowych przekazują użytkownikom

spersonalizowane informacje w czasie rzeczywistym. Sieci botów oparte na sztucznej inteligencji naśladujące ludzkie zachowania i udostępniające treści wchodzą jednocześnie w interakcję z nieświadomymi tego użytkownikami. Wszystko po to, aby wpłynąć na ich postawy po poważnym kryzysie.

– Zagrożenia, jakie to niesie dla Polaków, to jest na pewno polaryzacja społeczna. Jako naród nie dzielimy już wspólnie jednego pola informacyjnego, tylko każdy z nas może wierzyć w zupełnie inne narracje i informacje, które widzi w swoim telefonie. One są w pełni personalizowane, w związku z tym bardzo trudno ustalić, kto ma dostęp do jakich informacji i jak to wpływa na życie codzienne i relacje z rodziną, a także na wybory społeczne i polityczne – podkreśla Jakub Szymik.

Z unijnego badania mediów społecznościowych przeprowadzonego w czerwcu 2025 roku wynika, że 37 proc. Polaków było zdania, że w ciągu ostatnich siedmiu dni było bardzo często lub często narażonych na dezinformację bądź też fałszywe wiadomości. 32 proc. respondentów odpowiedziało, że miało z nimi do czynienia czasami. Tylko 4 proc. było zdania, że nigdy się z nimi nie zetknęło.

Jak potwierdza NASK – Państwowy Instytut Badawczy, dezinformacja stała się narzędziem wykorzystywanym do manipulacji opinią publiczną. Prowadzi do tworzenia się grup, którym coraz trudniej znaleźć wspólny język. Zjawisko to wpływa na nastroje społeczne i służy do osłabiania rywali. Ponadto może zwiększać nieufność obywateli wobec instytucji publicznych i podważać fundamenty demokracji. W dobie rozwoju sztucznej inteligencji narzędzia dezinformacji stają się coraz groźniejsze.

– Zjawisko flooding the zone polega na tym, że dzisiaj można bardzo łatwo i tanio wygenerować dużo informacji, które są nieprawdziwe albo pochodzą tylko z jednego źródła. Przykładem tego są sytuacje, gdzie tysiące komentarzy są generowane przez jeden podmiot, który ma na celu zmienić postrzeganie danej kwestii – tłumaczy założyciel Fundacji Obserwatorium Demokracji

Cyfrowej. – Zalewanie przestrzeni informacyjnej konkretnymi treściami może mieć formę sfałszowanych zdjęć albo materiałów wideo, które mogą być masowo udostępniane i przekazywane dalej na platformach społecznościowych. – Choć ludzie powinni mieć możliwość tworzenia i publikowania treści przy użyciu AI, to szczególnie osoby publiczne, politycy i kandydaci, powinny zadbać o to, aby wyraźnie oznaczać takie materiały. W niektórych przypadkach takie treści mają charakter zniesławiający, na przykład polityczny deepfejk atakujący kandydata w trakcie wyborów, który stanowi bardzo duże zagrożenie dla jego bezpieczeństwa. W takich przypadkach przekraczamy granicę wolności wypowiedzi i kluczowe jest istnienie odpowiednich regulacji umożliwiających szybkie usuwanie szkodliwych treści, zanim wyrządzą realne szkody – uważa Sam Stockwell.

Ekspert zwraca uwagę, że jednocześnie doskonalone są narzędzia AI, które skutecznie walczą z zagrożeniami informacyjnymi. Przykładowo mogą wykrywać konta botów, czyli fałszywe profile udające prawdziwych użytkowników, które są zautomatyzowane i służą do rozpowszechniania dezinformacji.

– Narzędzia AI okazały się całkiem skuteczne w wykrywaniu takich botów, które następnie mogą być usuwane przez platformy społecznościowe, aby ograniczyć wpływ danej operacji. Takie metody stosowane były m.in. w kontekście wyborów europejskich – tłumaczy ekspert CETaS. – Na przykład w Wielkiej Brytanii, gdzie kilka lat temu doszło do serii gwałtownych zamieszek, badacze byli w stanie wykorzystać AI do ustalenia, gdzie w kraju znajdowały się powiązane z nimi konta. Dzięki temu można było kierować strategiczne kontrnarracje, aby zminimalizować ryzyko dalszej eskalacji przemocy.

Mowa o zamieszkach z lipca 2024 roku w Southport, do których doszło w związku z tragicznymi morderstwami. Wówczas zaczęły się pojawiać niepotwierdzone plotki, według których ich domniemanym sprawcą był muzułmański imigrant. Według badaczy algorytmy mediów społecznościowych i konta wpływowych polityków przyczyniły się do wzmocnienia tych twierdzeń, które ostatecznie okazały się fałszywe. – Jednym z bardzo ważnych obszarów jest zdolność AI do obalania teorii spiskowych. W jednym przypadku trafiliśmy na narzędzie, które zostało wytrenowane na różnych teoriach spiskowych oraz na skutecznych metodach ich podważania, opartych na eksperymentach i badaniach oraz rozmowach z osobami wierzącymi w te teorie – wyjaśnia

Sam Stockwell.

We wrześniu 2024 roku na łamach czasopisma „Science” opublikowano badanie, w którym udział wzięło 2 tys. osób. Dowiodło ono, że niektórzy ludzie zmieniają zdanie, gdy argumenty oparte na faktach są przedstawiane przez chatbota sztucznej inteligencji zamiast przez innego człowieka. Rozmowy te zmniejszyły wiarę w teorie spiskowe średnio o 20 proc. Źródło: newseria.pl

Japonia 2026, dalekie podróże

Jazda pociągiem-pociskiem

Sobota, 11 kwietnia

Podczas naszej podróży po Japonii korzystamy z lokalnych, państwowych i prywatnych kolei; bardzo praktycznych, czystych i stosunkowo - dla nas - niedrogich. Największym przebojem jest oczywiście jazda pociągiem-pociskiem shinkansen, którym jeszcze wczoraj śmigaliśmy w stronę Nikko z prędkością 240 kilometrów na godzinę. Wrażenia z takich przejazdów trudno przekazać, gdyż nakładają się tutaj rozmyślania o niespotykanej w świecie punktualności (średnia roczna opóźnień wynosi kilkadziesiąt sekund!), o rozwiązaniach wykazujących niebywałą precyzję, o czyściutkich toaletach, zadziwiająco cichym przemieszczaniu się, i japońskich pasażerach o ogromnej kulturze osobistej. Wyłączanie telefonów i unikanie głośnych rozmów w przedziale to norma! To wszystko sprawia, że podróż jedną z najszybszych kolei świata, jest absolutnie nie do pominięcia podczas poznawania Kraju Wschodzącego Słońca. Czym dla Japończyków - i dla świata - jest shinkansen? Dla nich ten pociąg o niespotykanej uprzednio prędkości stał się powszedniością, dla nas został pokazem technologicznej potęgi Japonii, który przekształcił przemieszczanie sie z miejsca na miejsce w najprawdziwszą przygodę. Można bowiem śmiało zakwalifikować każdy przejazd shinkansenem

jako turystyczną atrakcję najwyższej, światowej klasy.

Japończycy jako pierwsi w świecie, jeszcze w latach 40. zaczęli projektować szybki pociąg używając nazwy shinkansen oznaczającej „nową magistralę“. W 1959 roku rozpoczęto budowę odcinka pomiędzy Tokio a Osaką, oddając go do użytku już po pięciu latach. Pierwsze składy 200 km/godz., dzisiaj najszybsze pociągi Tohoku przewożą pasażerów z prędkością 320 km/godzinę, z rekordem pomiędzy stacjami Osaka a Hakata. Na naszej (jednej z ośmiu w kraju) linii Tokaido podróżujemy dzisiaj 285 km/godzinę. Każdy pociąg wiezie do 1500 pasażerów i potrzebuje aż 5 kilometrów, aby wyhamować na stacji. Nawiasem mówiąc - z dokładnością do centymetra przy drzwiczkach wejściowych!

Ze względu bezpieczeństwa shinkansen nie posiada żadnego skrzyżowania na poziomie torów, dlatego od początku działania tej kolei nie zanotowano ani jednego przypadku śmiertelnego z powodu kolizji. Linie czynne są od 6 rano do północy, a potem po szynach jeżdżą wagony, ze specjalną aparaturą testującą każdy odcinek torów.

Zauważamy, że siedzenia za każdym razem są skierowane do przodu, automatycznie przestawiane na końcowych stacjach. Pociągi są szersze niż w tradycyjnej kolei, jest

miejsce na większą ilość siedzeń, np układ 3+2 w naszym dzisiejszym przejeździe. Jedziemy shinkansenem, modelem N700 Supreme, zwanym „Hikari“ co po japońsku oznacza Światło, a wczoraj wracaliśmy z Nikko składem „Yamabiko“, czyli Górskie Echo!

Jeden z najbardziej efektownych spektakli, jakie można obserwować na peronach, to moment połączenia lokomotyw dwóch różnych składów. Mieliśmy okazję obserwować tzw. „pocałunek szinkansenów“, kiedy zielona lokomotywa „Hayabusa“ na naszych oczach połączyła się ze śliwkową maszyną «Tohoku“. Na takie widowisko przychodzą tutaj najbardziej zapaleni miłośnicy światowego kolejnictwa.

Startujemy z Tokio o 7:45 rano, przystając w Yokohamie, aby wkrótce potem ujrzeć na własne oczy najsłynniejszą górę Japonii - wulkan Fuji! Najlepsze widoki na legendarny wulkan ukazują się nieco poza stacją Mishima, w czterdziestej minucie jazdy z prędkością - w tej chwili - 272 kilometry na godzinę. Przed wiosennymi górami, na pierwszym planie dominuje gęsta, miejska zabudowa i liczne zakłady przemysłowe. Im dalej od Tokio, tym więcej zieleni: wzrok przykuwają wypełnione wodą poletka ryżowe oraz regularne rzędy krzewów herbacianych. Mijamy Nagoya, Gifu i w końcu hamujemy na stacji Kioto. Muszę przyznać, że shinkansen urzekł nas swoją funkcjonalnością, ale równie bogate wrażenia wynieśliśmy z przejazdów kolejkami miejskimi w Tokio, a także prywatnymi, „zabytkowymi“ wąskotorówkami w Nikko oraz

Nasza specjalność to:

❖ Blacharstwo i lakiernictwo

❖ Kompleksowe naprawy powypadkowe samochodów wszystkich marek

❖ Współpraca ze wszystkimi firmami ubezpieczeniowymi

w Hase. Jeszcze dzisiaj czeka nas jazda autobusami i metrem po Kioto, za kilka dni tramwaj i prom w Hiroszimie, ale o tym... w następnych odcinkach. Ciąg dalszy za tydzień… Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, również do JAPONII na Święto Kwitnienia Wiśni, 30 marca oraz 6 kwietnia 2027 roku. Bliższe informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, 6741 W. Belmont, Chicago IL 60634, tel. (773) 237 7788, strona internetowa: https://andrzejkulka. com/upcoming-trips/

❖ Wysoka jakość usług i dobra cena

Pokryty śniegiem wulkan Fuji z okna pociągu shinkansena.

Wnętrze wagonu shinkansena.

Biuro podróży EXOTICA TRAVEL zaprasza na

9 dni: 14, 23 czerwca, 19 lipca, 8 i 18 sierpnia

PATAGONIA, Argentyna i Chile ● 16 dni: 21 lutego

11 dni: 11 marca

FILIPINY, WAKACJE W RAJU ● 9 dni: 22 marca

8 dni: 7 kwietnia, 14 kwietnia

12 dni: 18 kwietnia

9 dni: 2 maja

9 dni: 9 maja

UGANDA, RWANDA, SESZELE ● 15 dni: 1 września

KENIA, TANZANIA, ZANZIBAR ● 14 dni: 22 września - 5 października

MADAGASKAR, MAURITIUS ● 12 (16) dni: 3 - 14 (18) października

EVEREST BASE CAMP ● 19 dni: 27 października

KRÓLESTWO BHUTANU, SIKKIM, DARDŻYLING ● 14 dni: 10 listopada

NEPAL, INDIE ● 14 dni: 21 listopada

Bilety lotnicze, indywidualne pakiety APPLE VACATIONS: CANCUN – HAWAJE –PUNTA CANA – PUERTO VALLARTA – DOMINIKANA – JAMAJKA

TRAVEL

| facebook - andrzejkulka www.andrzejkulka.com email: andrzejkulka@aol.com

Zamek w Fukuyama za oknem shinkansena.
Wiejska Japonia z okna pociągu.
Pocałunek shinkansenów.
Nasz skład do Kioto.

Podczas Sylwestra kolega pyta kolegi:

- Dlaczego ty zawsze nosisz buty za małe o dwa numery?

- Nie mam żadnych planów na nowy rok, niedługo będę bezrobotny, mam złośliwą żonę, córka się nie uczy, teściowa od rana wrzeszczy. Jedyną radością w moim życiu jest chwila, gdy wieczorem zdejmuję buty.

MŁaweczka przy sklepie:

- Stasiek, ty wiesz, jak w tym Nowym Jorku piją?

- Nie, Zenuś, nie słyszałem nic. Poważnie?

- No, mówię ci! Radio mówiło właśnie, że tam tyle korków na ulicach, że samochody nie mają jak jeździć!

MRobert do barmanki w jadłodajni :

- Chciałbym porozmawiać z szefem kuchni. Interesuje mnie przepis na ten sos, którym były polane ziemniaki.

- Tak panu smakował?

- Nie, ale szukam dobrego kleju do tapet.

MPrzychodzi facet do restauracji i prosi kelnerkę:

- Poproszę jedno jajko na twardo, ale tak abym nie mógł go ugryźć, jednego tosta nie dopieczonego, drugiego spalonego na węgiel, kawę zimną i ze starą śmietaną.

- No wie pan to bardzo trudne zamówienie - odpowiada kelnerka.

- A wczoraj się wam udało!

Busem z Polskim przewodnikiem

Wycieczki dla osób "solo", par i rodzin

Oregon, Parki Narodowe - 17 dni od 24 lipca

Wycieczki dookoła USA - 16 i 17 dni od 22 maja, od 20 Czerwca, od 29 Sierpnia, od 2 października.

Kaniony Zachodu 11 dni

Kaniony Zachodu 11 dni – w czerwcu, Texas/Nowy Meksyk 9 dni - w lipcu

Nowy Orlean/Teksas 10 dni - w listopadzie

Ponadto: wycieczki 1-2-u dniowe Waszyngton/Capitol, Jaskinie, Niagara, Amisze i inne

MRozmawia dwóch kumpli pracujących w Urzędzie Miasta

- Kojarzysz tę nową sekretarkę burmistrza?

- Ta blondyna?

- Tak, skserowała dzisiaj pustą kartkę w stu egzemplarzach. Zgadnij dlaczego?

- Karmiła drukarkę?

- Nie. Szef poprosił ją o sto czystych kartek i nie chciało jej się ręcznie liczyć.

M

Jasiu w sylwestrową noc biegnie do taty i mówi:

- Tato, tato dom nam się pali!

- Synku uciekaj szybko z domu, tylko cicho, żebyś matki nie obudził.

M- Zatrzasnąłem dziś rano kluczyki w samochodzie, a wraz z nimi dwójkę moich małych dzieci. Przechodzący obok sąsiad

Seeking medical secretary for a pediatric office in Wallington NJ. Non smoking and legal documents are necessary. Polish or Spanish speaking is welcomed. Please send your resume to primecarepediatricspc@ gmail.com

Potrzebuję mężczyznę do pracy przy domu, okolice Monticello NY. Zapewniam apartament z TV. Pan może być emerytem. tel: 845-7072882 Krystyna

Zatrudnię samodzielnego stolarza z doświadczeniem. Praca przy produkcji mebli w stolarni w Saddle Brook NJ. Tel: 201-245-4564

pyta:

- Masz zapasowy komplet?

- Tak, mam dwóch synów z inną kobietą... DAM PRACĘ

Z NAMI DOPEŁNISZ FORMALNOŚCI ZWIĄZANYCH Z UBEZPIECZENIEM W JĘZYKU POLSKIM

UBEZPIECZENIA:

Personalne:

✓ Samochody, domy, motory, łódki

✓ Umbrella

✓ Życie

Biznesowe:

✓ Commercial auto

✓ General liability

✓ Workers compensation

✓ Commercial umbrella

✓ Bonds

Szybka. Niezawodna. Polska. Twoja zaufana firma wysyłkowa od 50 lat!

• Paczki Lotnicze i Morskie - do Polski i Europy

• Kontenery – z każdego miejsca w USA do każdego miejsca w Polsce

• Mienie Przesiedlenia

• Samochody, Motocykle, Łodzie

• Przesyłki Komercyjne

• PolamerSEND – paczki do Polski z każdego miejsca w USA

• Dolary do Polski – do odbioru w gotówce, na konto, nawet do domu

• Bilety Lotnicze i Wakacje All-Inclusive

• Kwiaty na każdy adres w

GREENPOINT

167 Greenpoint Ave Brooklyn NY 11222 Tel: (718) 349 1319

ROSELLE 275 Cox St. Roselle, NJ. 07203 Tel: (908) 352 9100

Bogumiła Ogorzałek 8 Cokesbury Road Lebanon, NJ 08833 tel. 908-236-8632 cell: 908-399-2789

Jarosław Ogorzałek cell: 908-797-7423

Odpocznij w Polsce

Uzdrowiska, SPA

i sanatoria

Odpocznij w Polsce.

Miniony rok był dla nas wszystkich trudny. Nie dość, że spędziliśmy go zamknięci w domach, to z obawy przed kontaktami z ludźmi zaniedbaliśmy wizyty u lekarzy. Lato to dobra okazja, żeby wypocząć i zadbać o siebie. Spędzenie kilku dni w jednym z polskich uzdrowisk lub hoteli SPA to doskonały sposób na wyciszenie oraz odzyskanie równowagi ducha i ciała. A wszystko to w świetnej cenie. Czar polskich uzdrowisk

W Polsce znajdziemy 46 uzdrowisk i około 70 miejscowości o walorach uzdrowiskowych. Wszystkie są położone w najpiękniejszych rejonach kraju, o doskonałych warunkach klimatycznych i bogatych złożach naturalnych tworzyw leczniczych. Większość z tym miejsc dysponuje świetną bazą hotelarską, gastronomiczną, rekreacyjną, kulturalno-rozrywkową i leczniczą, a także profesjonalną kadrą.

Szczawnica

Kto dziś przyjedzie do Szczawnicy, zastanie nowoczesny górski kurort z echem nastrojowej przeszłości. Piękna, odnowiona uzdrowiskowa zabudowa sprawia, że kuracjusze mogą się poczuć jak w dawnej epoce, a zdrowe powietrze i szroki wachlarz usług SPA pomagają wrócić do sił i zdrowia.

Lądek-Zdój

Lądek-Zdrój to uzdrowisko w iście królewskim stylu. Zakład Przyrodoleczniczy Wojciech oferuje kąpiele bąbelkowe w marmurowej wannie z XIX wieku. Budynek uzdrowiskowy ma kształt tureckiej łaźni i dysponuje tureckim basenem.

Nałęczów

Nałęczów był ulubionym miejscem wypoczynku Henryka Sienkiewicza i Bolesława Prusa. Dziś kurort stosuje kuracje przyrodolecznicze w połączeniu z hydroterapią opartą na wodach gruntowych, co sprzyja obniżeniu ciśnienia tętniczego i uwalnia od stresu. Nałęczów jest jedynym w Polsce uzdrowiskiem zajmującym się schorzeniami kardiologicznymi.

Wieliczka

Uzdrowisko Wieliczka to miejsce unikalne w skali świata. Leczenie w Wieliczce to solna przygoda. Kuracjusze przebywają na salonach III poziomu kopalni, 135 m pod ziemią, tam, gdzie znajdują się solne komory Jezioro Wessel i Stajnia Gór Wschodnich. Jako jedyna w Polsce i nieliczna na świecie, kopalnia realizuje program aktywnej rehabilitacji układu oddechowego z zastosowaniem gimnastyki oddechowej w mikroklimacie solnych wyrobisk

Nocleg w zamku lub pałacu

Polskie hotele SPA to nowoczesne instytuty kosmetyczne z bogatą ofertą szeroko rozumianej odnowy biologicznej. W tutejszych obiektach uzdrowiskowych i hotelowych na dobre zagościła filozofia wellness. Niektóre hotele SPA znajdują się w niezwykłych miejscach, jak odrestaurowane zamki, pałace czy designerskie kompleksy wypoczynkowe.

Manor House

Posiadłość obejmuje Pałac Odrowążów, jeden z najstarszych rezydencji ziemiańskich w Polsce. Znajdujący się na jego terenie kompleks hotelowy Manor House SPA łączy polskie tradycje, współczesny luksus ze strefą zdrowia i relaksu.

Zamek Ryn

Hotel Zamek Ryn mieści się w pieczołowicie odrestaurowanym XIV-wiecznym zamku Krzyżackim na malowniczych Mazurach. Znajdujące się na terenie hotelu SPA „Księżnej Anny” oferuje autorskie zabiegi pielęgnacyjne ukierunkowane na redukcje stresu i filozofii „dla zdrowia i urody”. Goście mają okazję popływać w nastrojowym basenie w zamkowych piwnicach.

Pałac Wojanów

Malowniczy Pałac Wojanów leży w Kotlinie Jeleniogórskiej, którą otaczają pasma czterech gór: Rudaw, Karkonoszy, Gór Izerskich oraz Gór Kaczawskich. Gabinet SPA w Pałacu Wojanów oferujących zabiegi na twarz i ciało, masaże tradycyjne i orientalne oraz rytuały.

Heron Hotel

Heron Live Hotel to stylowy kompleks hotelowy położony tuż nad taflą Jeziora Rożnowskiego. Dolina Dunajca tworzy na tym odcinku malowniczy przełom, ograniczony od zachodu łososińskim pasmem Beskidu Wyspowego, a od wschodu wzniesieniami Pogórza Rożnowskiego. Ideą SPA hotelu Heron jest wiara w symbiozę z naturą, w niewyczerpalne źródło harmonii, urody i relaksu. Uroczysko Siedmiu Stawów

W zabytkowych wnętrzach śląskiego renesansowego zamku Uroczyska Siedmiu Stawów mieści się SPA stworzone we współpracy z renomowaną francuską marką kosmetyczną L’Occitane.

Lecz się w Polsce

Turystyka połączona z leczeniem jest coraz częstszym powodem do odwiedzenia Polski. Pacjenci i kuracjusze z zagranicy przyjeżdżają tu w poszukiwaniu korzystniejszych cen leczenia i opieki medycznej. Mogą liczyć na profesjonalną obsługę lekarską i rekonwalescencyjną, innowacyjne metody zabiegowe i wszystko w bardziej konkurencyjnych cenach.

Ciechocinek jest chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych Polskich uzdrowisk z szerokim wyborem sanatoriów i ośrodków leczniczych. Naturalnym bogactwem Ciechocinka są obfite złoża solanek, wykorzystywanych do celów pitnych, kąpieli leczniczych oraz inhalacji i irygacji.

Dużą popularnością cieszą się też kąpiele w termach. Ze względu na właściwości balneologiczne i geologiczne zagłębiem tego typu obiektów w Polsce jest Podhale. Wybierając się tam, będziemy mogli skorzystać z takich wielkich kompleksów termalnych jak Chochołowskie Termy w Chochołowie, Terma Bania w Białce Tatrzańskiej i Terma Bukovina w Bukowinie Tatrzańskiej.

Odwiedzenie Polski jest świetnym sposobem na przywrócenie dobrego samopoczucia, polepszenie zdrowia i zwiększenie energii. Piękne widoki, niezwykła atmosfera, ciekawe miejsca to atrybuty, które zachęcają do uprawiania turystyki zdrowotnej, uzdrowiskowej i SPA w Polsce.

Więcej informacji: www.polska.travel

Tekst i zdjęcia: Polska Organizacja Turystyczna

Odpocznij w Polsce

Wakacje na wodą

„Zimna woda zdrowia doda” - mówi stare przysłowie. Tego lata poszukajmy orzeźwienia w Polsce, gdzie czeka na nas siedem tysięcy jezior, malownicze rzeki i Morze Bałtyckie, z powietrzem pełnym uzdrawiającego jodu. Amatorom wodnych przygód Polska oferuje niezliczone aktywności sportowo-rekreacyjne, takie jak żeglarstwo, kajaki, raftingi, windsurfing i kitesurfing.

Windsurfing i kitesurfing na Helu

Mierzeja Helska jest jednym z najlepszych miejsc w Europie do uprawiania windsurfingu i kitesurfingu. Według statystyk wiatr o prędkości 12 węzłów wieje tu średnio przez 220 dni w roku, z zachodu lub z otwartego morza. Sportowcy najbardziej lubią północny brzeg Mierzei, czyli wody Zatoki Puckiej. Tu w odległości nawet kilometra od brzegu morze ma głębokość około jednego metra. Nie jest za płytko ani nie za głęboko, a dno jest przyjemnie piaszczyste. Woda w zatoce od strony mierzei jest czysta, ciepła i relatywnie słodka. Nawet po dłuższym treningu nie wysusza skóry tak bardzo jak solanki oceanów i mórz południowych. Najlepsze miesiące na kitesurfing na Helu to maj, czerwiec i wrzesień.

Żegluj przez Pomorze Zachodnie Miłośnicy żeglowania powinni rozważyć Zachodniopomorski Szlak Żeglarski, obejmujący sieć portów i przystani jachtowych w regionie Szczecina, Zalewu Szczecińskiego i zachodniego wybrzeża Bałtyku. Porty i przystanie na szlaku leżą w miejscach o wyjątkowych walorach przyrodniczych, nad Zalewem Szczecińskim, w sąsiedztwie Wolińskiego Parku Narodowego czy u ujścia rzeki Parsęty do Morza Bałtyckiego. Wycieczka tą trasą to świetna okazja, by lepiej poznać polskie Wybrzeże i spróbować swoich sił w wędkowaniu.

Kajakiem przez Polskę Polska to spełnienie wioślarskich marzeń. Około 150 szlaków kajakowych i tysiące przyjaznych wioślarzom jezior - tak gęstej sieci wodnych tras nie ma nigdzie w Europie. Do najpopularniejszych i najlepiej zagospodarowanych należą wodne szlaki Czarnej Hańczy, Rospudy, Krutyni, Drawy, Brdy, Wdy i Drwęcy. Po drodze można znaleźć wypożyczalnie sprzętu, stanice, sklepiki i pola namiotowe.

Kajakowa wyprawa to świetna okazja do zwiedzania i podglądania dzikiej przyrody. Jej miłośnicy zachwycą się wodnymi labiryntami Narwi, serpentynami Jegrzni i Biebrzy oraz Płociczną, wyglądającą jak górska rzeka. Niezapomnianym przeżyciem dla fanów hydrotechniki będzie śluzowanie na Kanale Augustowskim, będącym częścią szlaku Czarnej Hańczy.

Polskie wodostrady nadają się zarówno na

dłuższe spływy z noclegami, jak i na jednodniowe wycieczki, takie jak przepłynięcie połowy Kółka Raduńskiego czy Szlaku Kowaliowego w Przemęckim Parku Krajobrazowym. Nad Krutynią czekają gondolierzy, dzięki którym turyści mogą bez wysiłku zobaczyć najładniejszy kawałek rzeki. Na Dunajcu znajdziemy z kolei tradycyjne flisackie tratwy, na których można zaliczyć emocjonujący spływ.

Spływ przełomem Dunajca Spływ przełomem Dunajca zdobył w 2018 roku Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej na najlepszy produkt turystyczny. To wyjątkowa atrakcja, z której co roku można korzystać od 1 kwietnia. Spływ rozpoczyna się na przystani flisackiej w Sromowcach Kątach lub na przystani w Sromowcach Niżnych. Do wyboru są dwie trasy: 18 km do Szczawnicy lub 23 km do Krościenka. Malownicza trasa spływu prowadzi przez liczne zakola rzeki, otoczone wapiennymi skałami, które sięgają nawet 300 metrów wysokości.

Lato to wymarzona pora roku na wypoczynek nad wodą. Po trudnych miesiącach pandemii należy się nam prawdziwy relaks na łonie natury.

Polska jest do tego stworzona.

Tekst i zdjęcia: Polska Organizacja Turystyczna

GABINET DENTYSTYCZNY

OPIEKA DENTYSTYCZNA dla całej rodziny

500 North Wood Ave, Suite 1A, Linden NJ 07036

Tel: (908) 718 - 7337

ATRAKCYJNE CENY

Gabinet otwarty do późnych godzin wieczornych oraz w soboty

Akceptujemy wiekszość ubezpieczeń

Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i duż y ch k lie n t ó w Z a p e wnia m y a t r a k c yjne i konkurenc yjne stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na r ynku amer ykańskim.

• Transpor t całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Impor t & Expor t)

• Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC) i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack)

• Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi

• Wysyłka mienia przesiedleńczego

• Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych

• Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Por tugalii

• Agencja celna w Gdyni

• Przygotowujemy dokumentację transpor tową i celną

Elżbieta Fruchtman

Tłumacz – notariusz

1(201) 725 2067 elizabethfruchtman@yahoo.com

• Apostille • Podania w języku polskim i angielskim

EMERYTURY, DISABILITY I OBYWATELSTO PO POLSKU

Wiele usług telefonicznie

Jestem Notary Public potwierdzam tożsamość osoby składającej podpisy łacznie z klauzulą apostille, przygotowuję upoważnienia, odwołania, pełnomocnictwa z klauzulą apostille lub bez w języku polskim zgodnie z obowiązującymi w Polsce wymaganiami prawnymi. Ponadto

Jestem licencjonowanym instruktorem różnych rodzajów Yogi. Zapraszam!

SZALONE MOTELE DOO WOP. KOLOROWA DUSZA WILDWOOD

Lato na Jersey Shore ma swój niepowtarzalny klimat. Szerokie plaże, zapach oceanu, drewniane promenady pełne atrakcji, restauracje serwujące świeże owoce morza i rozświetlone wieczorem wesołe miasteczka od dziesięcioleci przyciągają miliony turystów. Wśród nadmorskich miejscowości New Jersey szczególne miejsce zajmuje Wildwood – kurort, który jedni uwielbiają za jego energię i nostalgiczny charakter, a inni uznają za królestwo kiczu. Niezależnie od opinii trudno jednak znaleźć drugie takie miejsce w Ameryce. Wildwood słynie nie tylko z plaż i słynnej promenady Boardwalk. Prawdziwym skarbem miasteczka są niezwykłe motele w stylu Doo Wop – kolorowe budynki przypominające futurystyczne wizje przyszłości rodem z lat 50. i 60. XX wieku. To właśnie one sprawiły, że niewielki nadmorski kurort stał się żywym muzeum amerykańskiej architektury wakacyjnej.

OD DZIKICH WYDM DO WAKACYJNEGO RAJU

Trudno dziś uwierzyć, że jeszcze sto lat temu okolice Wildwood wyglądały zupełnie inaczej. Był to obszar porośnięty lasami i wydmami, na którym znajdowało się zaledwie kilka pensjona-

tów, domów letniskowych i niewielkich gospodarstw.

Sytuacja zaczęła się zmieniać po II wojnie światowej. Coraz więcej amerykańskich rodzin mogło pozwolić sobie na samochód, a wakacyjne podróże stały się częścią stylu życia klasy średniej. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w 1955 roku, kiedy otwarto Garden State Parkway. Dzięki nowej trasie mieszkańcy północnego New Jersey, Filadelfii czy Nowego Jorku mogli znacznie szybciej dotrzeć nad ocean.

Nagle tysiące rodzin zaczęły przyjeżdżać do Wildwood na weekendy i wakacje. Potrzebowały miejsc noclegowych, a przedsiębiorczy właściciele nieruchomości szybko dostrzegli szansę na biznes.

NARODZINY MOTELOWEGO

IMPERIUM

Za pionierów motelowej rewolucji uważa się braci Lewisa i Wilburta Moreyów, którzy w 1952 roku otworzyli Jay’s Motel. Sukces przedsięwzięcia okazał się tak duży, że w kolejnych latach rozpoczął się prawdziwy boom budowlany.

W latach 50. i 60. Wildwood przeżywało złoty okres rozwoju. Powstawały dziesiątki nowych obiektów, a konkurencja była ogromna. Ponie -

waż większość moteli oferowała podobny standard i znajdowała się blisko plaży, właściciele musieli znaleźć sposób, by wyróżnić się na tle sąsiadów.

Tak narodził się styl Doo Wop.

ARCHITEKTURA PRZYSZŁOŚCI WEDŁUG AMERYKI LAT 50.

Doo Wop nie jest oficjalnym stylem architektonicznym. Nazwa została wymyślona dopiero w latach 90. przez historyków i miłośników lokalnej architektury. Nawiązuje do popularnej muzyki doo-wop, która królowała w amerykańskich rozgłośniach radiowych w latach 50.

Budynki projektowane w tym stylu miały wywoływać zachwyt i przyciągać wzrok kierowców przejeżdżających ulicami Wildwood. Architekci inspirowali się wszystkim, co kojarzyło się z nowoczesnością i egzotyką.

W czasach wyścigu kosmicznego Amerykanie marzyli o podboju wszechświata. Nic więc dziwnego, że wiele moteli przypominało rakiety, stacje kosmiczne lub futurystyczne terminale lotnicze. Inne nawiązywały do kultury Hawajów i Polinezji, wykorzystując tiki bary, sztuczne palmy oraz egzotyczne dekoracje. Można było znaleźć

także budynki inspirowane chińskimi pagodami, motywami samochodowymi czy hollywoodzkim glamour.

Najważniejsze były jednak neony.

KRÓLESTWO NEONÓW

To właśnie one stały się znakiem rozpoznawczym Wildwood. Gigantyczne kolorowe szyldy świeciły przez całą noc, migotały, obracały się i zmieniały kolory. Właściciele prześcigali się w pomysłach na coraz bardziej efektowne reklamy.

Niektóre neony były większe od samych budynków. Miały przyciągać uwagę turystów już z daleka i sprawiać, że właśnie ten motel zostanie wybrany spośród dziesiątek innych.

Wieczorem Wildwood zamieniało się w morze kolorowych świateł. Dla wielu osób był to symbol wakacyjnej beztroski i amerykańskiego optymizmu okresu powojennego.

PONAD 300 NIEZWYKŁYCH MOTELI

W szczytowym okresie rozwoju w Wildwood znajdowało się ponad 300 moteli reprezentujących styl Doo Wop. Nigdzie indziej w Stanach Zjednoczonych nie zachowało się tak duże sku-

tropikalne kurorty lub futurystyczne pałace. Dla rodzin przyjeżdżających na wakacje sam pobyt w takim miejscu był częścią atrakcji.

GDY MODA PRZEMINĘŁA

Pod koniec lat 70. sytuacja zaczęła się zmieniać. Styl Doo Wop przestał być modny. Coraz więcej właścicieli przebudowywało swoje obiekty lub wyburzało je, zastępując nowocze-

pisko tego typu architektury.

Każdy obiekt miał własny charakter i nazwę. Niektóre przypominały statki kosmiczne, inne

snymi hotelami i apartamentowcami.

Przez pewien czas wydawało się, że niezwykłe dziedzictwo Wildwood zniknie bezpowrotnie. Na szczęście lokalni działacze i historycy zaczęli walczyć o ochronę charakterystycznych budynków.

Ich starania przyniosły efekty. W 2004 roku utworzono Wildwoods Shore Resort Historic District, czyli historyczną dzielnicę obejmującą najcenniejsze obiekty Doo Wop.

STYL, KTÓRY WRÓCIŁ DO ŁASK

Dzisiaj Wildwood z dumą promuje swoją architektoniczną wyjątkowość. Powstają nowe budynki inspirowane dawnym stylem, określane jako Neo-Doo Wop. Nawet współczesne sklepy, restauracje czy stacje benzynowe często wykorzystują elementy charakterystyczne dla złotej

ery miasteczka.

Spacerując ulicami Wildwood można odnieść wrażenie, że czas zatrzymał się tutaj kilkadziesiąt lat temu. Neonowe szyldy, pastelowe kolory, geometryczne kształty i futurystyczne detale tworzą atmosferę przypominającą amerykańskie filmy z połowy XX wieku.

MUZEUM, KTÓRE PRZENOSI W CZASIE

Osoby chcące lepiej poznać historię tego niezwykłego stylu powinny odwiedzić Doo Wop Preservation League Museum. To niewielkie, ale bardzo interesujące muzeum gromadzi oryginalne neony, szyldy, fotografie oraz pamiątki związane z rozwojem Wildwood.

Wśród eksponatów można zobaczyć elementy wyposażenia dawnych moteli, historyczne reklamy i dokumenty pokazujące, jak niewielka nadmorska miejscowość stała się ikoną amerykańskiej kultury wakacyjnej.

Dla wielu odwiedzających jest to podróż do czasów, gdy rodzinna wyprawa samochodem nad ocean była symbolem amerykańskiego marzenia.

WILDWOOD – ŻYWE MUZEUM POD GOŁYM NIEBEM

W czasach, gdy wiele kurortów wygląda podobnie, Wildwood zachował własny charakter. To miejsce, gdzie historia nie została zamknięta w gablotach muzealnych. Żyje na ulicach, świeci neonami i przyciąga uwagę niezwykłą architekturą.

Dlatego nawet jeśli przyjeżdżamy tu głównie dla plaży i oceanu, warto poświęcić chwilę na spacer po mieście. Bo Wildwood to nie tylko wakacyjny kurort. To jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na architektonicznej mapie Ameryki i prawdziwa kapsuła czasu przenosząca odwiedzających do kolorowej, pełnej optymizmu epoki lat 50. i 60.

Doo Wop Preservation Experience Museum

4500 Ocean Avenue, Wildwood, NJ www.doowopusa.org

UBEZPIECZENIE MEDICARE

• Advantage Plans • Supplement Plans • Prescription Drug Plans

Doświadczony Broker współpracujący z wieloma firmami ubezpieczeniowymi odpowie na nurtujące Cię pytania związane z:

• przejściem na emeryturę,

• uzyskaniem zdrowotnych ubezpieczeń emerytalnych Medicare,

• obsługą indywidualnych kont emerytalnych IRA,

• transferem pieniędzy z pracowniczych kont 401k 403 b, planów unii

• asysta w urzędzie Social Security

• ubezpieczenia na życie

• ubezpieczenie zwiazane z pochówkiem - final expense insurance

Zadzwoń dziś: Agnieszka Rola

Grace S. Nehrebecki

ROZLICZENIA PODATKOWE

• rozliczenia elektroniczne dla osób indywiduanych

• rozliczenia rm – LLC, spółki i korporacje

Prowadzenie księgowości dla rm

Payroll – podatki dla pracowników

Tel: 973-472-7722

Fax: 973-472-7077

nehrebeckigs@outlook.com 1033 Broad Street, Cilfton, NJ 07013

PRZEDSTAWIA

„RyMy”

Zbiór wierszyków dla dzieci, które łączą zabawę słowem z radosnym obrazem. W książce znajdziemy rymy o rodzinie, przyjaźni, szkole, marzeniach i drobnych codziennych przygodach. To poezja, która nie moralizuje, ale zachęca do rozmowy, śmiechu i… wspólnego czytania na głos. Ilustracje zawarte w książce zostały zaprojektowane z myślą o najmłodszych czytelnikach, aby podkreślić humor i atmosferę każdego wiersza. Doskonale oddają nastrój wierszy, czyniąc „RyMy” jeszcze bardziej przyjaznymi dla małych czytelników.

„RyMy 2”

Kolejna część radosnej i pełnej słownych niespodzianek serii poetyckiej dla dzieci.

Książka oferuje zbiór wierszy i rymowanek, które bawią, uczą i uruchamiają wyobraźnię. W środku znajdziemy krótkie wiersze układające się w przyjazne historie — codzienne sytuacje, zabawy słowem, śmieszne skojarzenia. Kolorowe ilustracje autorstwa Dariusz Wanat, które uzupełniają tekst i zachęcają do wspólnego czytania. Książka posiada formę dostosowaną do najmłodszych — łatwe w odbiorze rymy, które pomagają rozwijać umiejętność językową w polonijnym domu i szkole.

„Bałagan”

Barbara Dziewięcka-Figiel

Książka składa się z krótkich, rymowanych wierszy i „rymowanych bajek”, których bohaterami są najczęściej zwierzęta (zarówno te dobrze znane, jak i niecodzienne) oraz leśne skrzaty i krasnale. Wiersze charakteryzują się humorem oraz krótkimi, zaskakującymi pointami — co sprawia, że są lekkie, przyjazne dzieciom i łatwe do wspólnego czytania. Są tu historie: o bardzo sprytnym lisie, grubiańskiej krowie i rzeczowym ośle, o pracowitych mrówkach, żabie modnisi, wróbelku, który śpiewał inaczej niż wróbli chór oraz o krasnoludkach zbierających nutki w filharmonii. I wiele, wiele innych.

„Zamieszanie w bałaganie”

Barbara Dziewięcka-Figiel

Rozbudowana, wzbogacona i poszerzona wersja książki „Bałagan”. Nowa edycja nie tylko zachowuje humor, lekkość i rytm oryginału, ale też dodaje zupełnie nowe teksty, motywy i ilustracje, dzięki czemu stanowi pełniejszy, bardziej różnorodny zestaw wierszyków dla najmłodszych. Podobnie jak w pierwszym „Bałaganie”, autorka zabiera młodych czytelników w świat, w którym nieporządek żyje własnym życiem.

Mamy tu: kłócące się skarpetki, filozoficzne mrówki, elegancką żabę, gadatliwe książki, a nawet nutki uciekające z filharmonii. Wierszyki są krótkie, dynamiczne i mają świetne pointy, dzięki czemu doskonale sprawdzają się w głośnym czytaniu.

„Opowieści ze starej kuchni”

Barbara Dziewięcka-Figiel

Zbiór opowiadań fantastycznych z nutą baśniową, które dzieją się w… kuchni. Ale nie byle jakiej — to stara kuchnia pełna sprzętów, naczyń i zakamarków, które mają swoje historie. Porcelanowa filiżanka opowiada o przygodach małej królewny i leśnej rozbójniczki, emaliowany czajnik wspomina kapryśną dziewczynkę zamienioną w lalkę, zaś kaflowy piecyk snuje opowieść o pragnieniu sławy i diabelskich sztuczkach. Drewniana solniczka ma długą opowieść o przyjaźni zwierząt i ludzi. Natomiast miotła o ataku wiedźm na małą mieścinę, zwaną Mysią Dziurą. Autorka, w lekki i obrazowy sposób, łączy świat codzienny z elementami magicznymi — ten typ literatury, który może być bliski zarówno dzieciom, jak i dorosłym, którzy chcą wspólnie czytać, słuchać, rozmawiać.

Czerwiec na maju zwykle się wzoruje, Tu wpisz rozwiązanie M O Strony pochodzą z miesięcznika PLUSik, który jest doskonałym uzupełnieniem edukacji i wartościową rozrywką dla najmłodszych czytelników. Prenumerata dostępna na stronie www.plusik.us

Wykreśl w diagramie (pionowo i poziomo) słowa przedstawione na obrazkach na stronie obok. Z pozostałych liter powstanie hasło – wpisz je na dole. L R A A K Ł G Ł P D T A O C K T Z O K K Y W S E R P I A R Z K K Y U O K N U O U Ś A O E L E N P A R O A S I S L K S K A D O A A Ę K J P

BARAN Będzie to czas obfity w wiele zaskakujących dla Ciebie zdarzeń. Przede wszystkim bardziej niż zwykle skupisz się na samym sobie – swoich priorytetach, celach i zamierzeniach, głównie układając sobie w głowie dalekosiężne scenariusze.

BYK To będzie bardzo dobry czas dla osób aktywnych i dbających o równowagę psychofizyczną – wyraźnie bardziej będziesz zainteresowany kwestią swojego zdrowia, przez co zdrowe nawyki wejdą Ci szybko w krew i ustrzeżesz się dzięki nim wielu nieprzyjemnych dolegliwości.

BLIŻNIĘTA Twoja kondycja zdrowotna zależeć będzie w dużej mierze od obciążenia Twojej głowy zmartwieniami i, często zupełnie niepotrzebnymi, niezbyt pozytywnymi emocjami, które mogą ją mocno zaburzyć. To świetny moment, aby dokładnie przemyśleć dalszą ścieżkę kariery. Być może warto zastanowić się nad rozkręceniem własnej działalności?

RAK Zodiakalne Raki będą w nowym tygodniu wyjątkowo podatne na sugestie i słowa ludzi niekoniecznie przychylnie do nich nastawionych. Musisz nauczyć się asertywności!

LEW Zodiakalne Lwy w nowym tygodniu zostaną w dużym stopniu zdominowane przez nieco negatywne wpływy gwiazd. Nie należy się tym jednak zbytnio przejmować – rób wszystko, by wyciągnąć lekcje ze zdarzeń.

PANNA W sprawach zawodowych czeka Cię wreszcie odrobina wytchnienia – generalnie będzie to czas bardzo dla Ciebie korzystny. Skup się na swoich obowiązkach, których dobre wykonywanie da Ci satysfakcję.

WAGA W najbliższych dniach możesz poczuć się nieco ospały. Poświęć najbliższe dni eliminacji najdrobniejszych błędów w wypełnianiu codziennych obowiązków, zamiast silić się na nowe, wymagające skupienia i czasu projekty.

SKORPION Kwiecień dla większości zodiakalnych Skorpionów będzie przełomowym miesiącem. Wiele teraz będzie zależeć od Twojego poczucia własnej wartości. Jesteś bardzo czuły na opinie o sobie, szybko i silnie na nie reagujesz. To niestety może Ci przysporzyć wrogów.

STRZELEC Nadchodzące dni zdominuje potrzeba samotności i chęci wprowadzania zmian we własne życie. Mimo skłonności do alienacji nie zabraknie w Twoim otoczeniu przyjaciół, którzy chętnie będą służyć wsparciem i radą.

KOZIOROZEC Jest to doskonały czas, aby wybrać odpowiednią dalszą drogę ku rozwijaniu się. Pamiętaj, że umysł łaknie nowych wyzwań i dużo większej kreatywności. Uważaj na swoją niepohamowaną chęć kierowania zespołem . To może okazać się zgubne.

WODNIK Początek czerwca dla zodiakalnych Wodników nie będzie łatwy. Ciągle za czymś biegniesz i biegniesz i wydaje Ci się, że nie możesz tego dogonić. Zapominasz o tym, co najważniejsze.

RYBY Bądź uważny, a będzie szansa na załatwienie zaległych spraw, które Cię dręczą. Nie zostawiaj tego za sobą i nie pal mostów. Jeśli sobie nie radzisz poproś o pomoc. Pokonaj wstyd i upór, nie boj się silniejszych od siebie.

Dlaczego warto korzystać z usług brokera ubezpieczeniowego lub

agenta nieruchomości?

Zazwyczaj podczas zakupu polisy klienci chcą zaoszczędzić, ale podczas likwidacji szkody chcą mieć super ochronę i rzadko kiedy pamiętają, że sami zdecydowali się na okrojoną wersję. Potem mają pretensje, że firma ubezpieczeniowa jest beznadziejna. Korzystajmy zatem z usług dobrego agenta, który wyjaśni wszelkie aspekty i pomoże podjąć właściwą decyzję.

Wyróżniamy dwa rodzaje agentów (brokerów):

Agent nieruchomości to w swojej istocie dobry pośrednik, który jest w stanie „wprowadzić” w status nieruchomości, załatwić wszystkie pozwolenia i dokumentacje oraz umówić wizytę u notariusza. Tak właśnie postrzegany jest pośrednik (broker) nieruchomości w USA. Te osoby, które zajmują się wszystkim kompetentnie: zbadają stan nieruchomości, jej historię i stan prawny, powiedzą jak „wyprostować” ewen-

tualne problemy i umówią z prawnikiem jeśli to konieczne.

Agent ubezpieczeniowy  to osoba fizyczna, prawna, która przez firmę ubezpieczeniowa została upoważniona do stałego zawierania umów ubezpieczenia w imieniu i na jej rzecz lub do pośredniczenia przy zawieraniu umów. Agent zobowiązany jest do uczciwości i działania zgodnie z prawem. Obowiązuje go tajemnica zawodowa co do informacji uzyskiwanych w trakcie prowadzenia działalności. Kluczowa jest tu oczywiście jakość świadczonych usług.

Każdy właściciel pojazdu poszukuje różnorodnych możliwości oszczędzania na ubezpieczeniach. Kluczowymi spośród nich wydają się zniżki i różnorodne promocje oferowane przez firmy. Przysługują one jednak dopiero po spełnieniu przez kierowcę pewnych warunków umowy. Podstawowym kryterium jest w tym zakresie każdy

kolejny rok bezszkodowej jazdy ale nie tylko. Nie w każdym przypadku jednak jest to zasada aż tak uproszczona!  Dlatego właśnie w takich sytuacjach bardzo pomocna będzie dłoń profesjonalnego agenta, który zna wszelkie nowinki na konkurencyjnym rynku ubezpieczeń. Pomoże nam dobrać najlepsza zniżkę i dopasować promocje do naszych potrzeb. Trzeba szukać pakietu idealnie dopasowanego ofertą do nas i naszego auta, powierzyć to zadanie dobremu agentowi ubezpieczeniowemu. Oprócz tego warto poznać i zastosować triki obniżające koszty polisy ubezpieczeniowej

Poniżej znajdziecie kilka z nich:

Express IT/Payroll deduction

5% - płatność automatyczna

Welcome discount 10% - zniżka za wykupienie polisy po raz pierwszy

Auto policy plus home 5% - zniżka za ubezpieczenie w pakiecie

Good student discount 10%–20% - zniżka za dobre wyniki w nauce

Pragniemy również zakomunikować, że każdy samochód posiada

zakodowaną informację o zainstalowanych zabezpieczeniach w poszczególnym aucie. Im pojazd jest nowszy, tym większe prawdopodobieństwo, że zostanie zakwalifikowany na poniższe zniżki:

Passive restraint

30% - zniżka za poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa

Anti-lock

5% - zniżka zabezpieczenia alarmowe

Anti-theft

15% - zniżka zabezpieczenia alarmowe

Profesjonalny i doświadczony zespół pracowników pomoże dokonać właściwego wyboru. Powierzając nam ochronę ubezpieczeniowa zyskujecie Państwo wiarygodnego i solidnego partnera, który zadba o Wasze bezpieczeństwo. Bardzo prosimy szczegółowe pytania kierować bezpośrednio do Choice Int. Agency i Royal Crown Realty przy 348 Main Ave Wallington, NJ 07057, telefonicznie pod numer 973-773-7448 lub mailowo na adres royalcrownrealty@aol. com.

Grażyna Torbus

Pergola

najpopularniejszy element małej architektury ogrodowej

Mała architektura ogrodowa to doskonały sposób na urozmaicenie i upiększenie przestrzeni wokół domu. Oczka wodne, kaskady, skalniaki czy ozdobne ścieżki coraz częściej stają się integralną częścią przydomowych ogrodów. Wśród najchętniej wybieranych elementów od lat królują jednak pergole, które nie tylko podnoszą walory estetyczne posesji, ale również pełnią wiele praktycznych funkcji.

Pergole mogą być wykonane z różnych materiałów – drewna, metalu lub tworzyw sztucznych. Największą popularnością wciąż cieszą się konstrukcje drewniane, które doskonale wpisują się w naturalny charakter ogrodu. Drewno jest łatwe w obróbce, dzięki czemu pergolę można dostosować do własnych potrzeb i indywidualnego projektu. Trzeba jednak pamiętać, że wymaga ono regularnej konserwacji i zabezpieczania przed działaniem czynników atmosferycznych. Konstrukcje metalowe i wykonane z tworzyw sztucznych są zwykle bardziej odporne na warunki pogodowe, choć dla wielu osób nie dorównują drewnu pod względem naturalnego wyglądu.

Czym jest pergola?

Pergola to element małej architektury ogrodowej składający się zazwyczaj z dwóch lub więcej słupów połączonych belkami. Może przyjmować różne formy – od prostych konstrukcji przy ścieżkach ogrodowych po rozbudowane formy stanowiące centralny punkt ogrodu. Najczęściej wykorzystywana jest do podtrzymywania roślin pnących, ale równie dobrze może pełnić funkcję dekoracyjną lub osłonową.

Pergola bywa często mylona z altaną czy trejażem. Warto jednak pamiętać, że trejaż to najczęściej pojedyncza kratownica przeznaczona dla roślin pnących, natomiast pergola tworzy bardziej rozbudowaną konstrukcję, która może stano-

wić samodzielny element ogrodu lub część większego założenia architektonicznego.

Idealna podpora dla pnączy

Jedną z najważniejszych funkcji pergoli jest tworzenie podpory dla roślin pnących. Róże, winorośle, bluszcze, glicynie czy powojniki doskonale prezentują się na tego typu konstrukcjach. Dzięki nim rośliny mogą swobodnie się rozwijać, tworząc zielone ściany, kwitnące tunele czy romantyczne przejścia.

W przypadku gatunków o ciężkich pędach należy zadbać o odpowiednią wytrzymałość konstrukcji. Niektóre rośliny, takie jak winorośl czy glicynia, po kilku latach osiągają znaczną wagę, dlatego pergola powinna być wykonana z solidnych materiałów i posiadać mocne fundamenty.

Ochrona przed słońcem i sąsiadami

Pergole coraz częściej wykorzystywane są jako sposób na stworzenie zacienionego miejsca do wypoczynku. Odpowiednio obsadzone roślinami skutecznie ograniczają dostęp promieni słonecznych, zapewniając przyjemny chłód podczas letnich upałów.

ciąg dalszy na stronie 36

Dodatkowo mogą pełnić funkcję naturalnej osłony przed wzrokiem sąsiadów. Umieszczone przy tarasie lub w strefie relaksu pozwalają stworzyć bardziej intymną przestrzeń bez konieczności budowania wysokich ogrodzeń.

Duże pergole często zastępują tradycyjne zadaszenia tarasów. W połączeniu z rozłożystymi pnączami tworzą efektowną zieloną altanę, która zachwyca nie tylko wyglądem, ale także funkcjonalnością.

Nie tylko ozdoba

Pergole mogą pełnić również bardziej praktyczne funkcje. Często wykorzystuje się je do maskowania mniej atrakcyjnych elementów ogrodu, takich jak kompostowniki, szopy gospodarcze czy miejsca przechowywania narzędzi. Odpowiednio zaprojektowana konstrukcja pozwala harmonijnie wkomponować te elementy w otoczenie.

Coraz popularniejsze stają się również nowoczesne pergole wykonane z metalu, wyposażone w dodatkowe elementy

dekoracyjne, oświetlenie czy nawet ruchome zadaszenia. Dzięki temu stają się one nie tylko podporą dla roślin, ale również ważnym elementem aranżacji całej posesji.

Funkcja dekoracyjna

Nie można zapominać o podstawowej roli pergoli – dekorowaniu ogrodu. Sama konstrukcja może stanowić atrakcyjny element architektoniczny, a obsadzona kwitnącymi roślinami staje się prawdziwą ozdobą posesji.

Pergole pomagają wyeksponować najpiękniejsze rośliny i nadają ogrodowi charakteru. Mogą tworzyć efektowne wejścia, wydzielać poszczególne strefy ogrodu lub stanowić centralny punkt kompozycji.

Coraz częściej spotyka się konstrukcje wykonywane na indywidualne zamówienie, dostosowane do stylu domu i otoczenia. Dzięki temu pergola może idealnie współgrać zarówno z nowoczesną architekturą, jak i ogrodem urządzonym w stylu rustykalnym czy klasycznym.

ciąg dalszy ze strony 35

Jak wybrać odpowiednią pergolę?

Przed zakupem warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Oprócz wyglądu i materiału należy uwzględnić wielkość ogrodu oraz rodzaj roślin, które będą na niej rosły. Im większe i cięższe pnącza planujemy posadzić, tym solidniejsza powinna być konstrukcja.

Ważne jest również dopasowanie pergoli do stylu ogrodu. W nowoczesnych aranżacjach dobrze prezentują się proste geometryczne formy wykonane z metalu lub malowanego drewna. W ogrodach rustykalnych i wiejskich lepiej sprawdzają się konstrukcje drewniane o bardziej tradycyjnym wyglądzie.

Przy wyborze należy również pamiętać o późniejszej pielęgnacji. Drewniane pergole wymagają regularnej impregnacji, natomiast metalowe powinny być zabezpieczone przed korozją. Konstrukcje z tworzyw sztucznych są najmniej wymagające pod względem konserwacji, choć nie zawsze zapewniają tak naturalny efekt wizualny jak drewno.

Dzięki ogromnej różnorodności dostępnych modeli każdy właściciel ogrodu może znaleźć pergolę idealnie dopasowaną do swoich potrzeb. Niezależnie od wybranego stylu, dobrze zaprojektowana pergola potrafi całkowicie odmienić charakter ogrodu, stając się jego najbardziej efektownym i funkcjonalnym elementem.

• kuchnie • łazienki • wykończenia piwnic i poddaszy • tarasy • malowanie • wymiana okien i drzwi • płytki

• podłogi • „złota rączka” - handyman

• i wiele innych

Opalaj się bezpiecznie

W okresie letnim jednym z najczęściej powtarzających się tematów w mediach jest bezpieczne opalanie. Choć w teorii wszyscy wiemy, że przed każdym wyjściem na słońce trzeba zastosować krem z filtrem, w praktyce często o tym zapominamy. Wtedy łatwo o poparzenie. Można temu jednak łatwo zapobiec.

Dermatolodzy podkreślają, że po kosmetyki z filtrem powinniśmy sięgać nie tylko latem gdy leżymy na plaży, ale także zimą czy jesienią. Choć promieniowanie słoneczne nie jest wtedy tak intensywne, nie znaczy to, że nie dociera one na ziemię. Niewystarczająca ochrona przed słońcem przyspiesza proces starzenia się skóry, ale może także doprowadzić do poparzenia słonecznego, a w najbardziej skrajnych przypadkach – do raka skóry.

Szkodliwe promieniowanie

Są dwa rodzaje promieniowania ultrafioletowego (UV), które docierają na ziemię i przed którymi trzeba się chronić. Pierwsze to promieniowanie – UVB (około 5 proc. promieniowania, które dociera do Ziemi), które jest przyczyną powstawania poparzeń słonecznych. Promieniowanie to penetruje zarówno naskórek, jak i skórę właściwą, i jest odpowiedzialne za zmianę barwy skóry. Ponadto przyspiesza także jej starzenie się i sprzyja rozwojowi nowotworów. Część promieniowania UVB może zostać zatrzymana przez szyby okienne, samochodowe, także zachmurzenie, jednak nie jesteśmy w stanie całkowicie się przed nim ochronić. Zwłaszcza w godzinach 11.00-15.00, gdy jest ono najbardziej intensywne.

Drugie promieniowanie, UVA (ok 95. proc. promieniowania, które dociera do Ziemi) znacznie przyspiesza powstawanie zmarszczek i działa w głębi skóry. Jest także uważane za główną przyczynę powstawania nowotworów skóry i jej fotostarzenia. Pamiętajmy

także, że przenika ono przez ubrania, zwłaszcza przez te wykonane z cienkiego materiału. Nie wpływa ono natomiast na zmianę koloru skóry. Warto wiedzieć, że jego natężenie jest takie samo przez cały rok, niezależnie od tego, czy za oknem akurat świeci słońce, czy jest schowane za chmurami, czy pada śnieg. Jest także takie samo w ciągu dnia – zarówno rano jak i wieczorem. Dlatego też tak ważne jest stosowanie kremów z filtrem na co dzień, niezależnie od pory roku.

Jedną z możliwości jest używanie podkładu z filtrem. Zanim jednak zaaplikujemy podkład, warto wcześniej posmarować jeszcze twarz lekkim kremem nawilżającym z filtrem (zważywszy na to, że latem wiele kobiet rezygnuje ze stosowania podkładu na rzecz lżejszych sypkich pudrów).

Przed zakupem odpowiedniego kosmetykuzwróćmy uwagę na to,

Słowniczek

Sunburn – oparzenie słoneczne

Sunblock – krem z filtrem przeciwsłonecznym

Skin cancer – rak skóry

Dermatologist – dermatolog

Scorching sun – palące słońce

Blood vessels – naczynia krwionośne

Soak up the sun (the rays, the sunshine) – chłonąć słońce

przed jakimi promieniami chronią. Najlepsze są te zapewniające ochronę zarówno przed UVA i UVB. Przyda się także balsam do ust z filtrem.

Niezbędny filtr

Jak skutecznie ochronić swoją skórę przed szkodliwym promieniowaniem? Wiele z nas nie wyobraża sobie bowiem wyjazdu na krótki urlop bez wyle -

giwania się na plaży w blasku słońca. Jeżeli więc unikanie słońca nie wchodzi w naszym przypadku w grę, niezbędne będzie zastosowanie kosmetyków z odpowiednim filtrem.

Jeżeli korzystamy z filtra SPF

10, oznacza to, że możemy

przebywać na słońcu około 150 minut (10 x 15 minut)

Nawet najwyższy filtr w kosmetykach do opalania nie gwarantuje 100% ochrony przed promieniowaniem.

Najważniejszym kryterium wyboru powinno być to, jak wysoki jest wskaźnik SPF (Sun Protection Factor). Wskazuje on, jak długo możemy przebywać na słońcu bez oparzenia skóry, do którego może dojść już po 15 minutach. Dlatego też wskaźnik SPF to wielokrotność tego czasu. I tak na przykład, jeżeli korzystamy z filtra SPF 10, oznacza to, że możemy przebywać na słońcu około 150 minut (10×15 minut). Trzeba jednak wiedzieć, że nawet najwyższy filtr nie gwarantuje 100-proc. ochrony przed promienio -

waniem (szacuje się ją na 90-95 proc.). Dlatego też lepiej nie czekać aż minie nam czas działania filtra i aplikować krem co dwie godziny, zwłaszcza gdy w tym czasie korzystaliśmy z kąpieli wodnej. Nie zapominajmy o tym, że krem (nawet wodoodporny) bardzo łatwo się ściera – spływa wraz z potem czy po dłuższym

a więc krem nie spełnia swojej roli. Kosmetyk ten można zastosować jako zwykły nawilżający balsam, ale nie jako ochronę przed słońcem.

Typy karnacji

włosach. Nie mają one problemu z opalaniem. Mogą one zacząć od filtru SPF 10.

Im wyższy filtr, tym lepiej.

kontakcie z wodą. Czasem wystarczy nawet przetrzeć powierzchnię ciała ręcznikiem czy ubraniem, by zetrzeć go z powierzchni skóry. Dlatego tak ważne jest, by regularnie smarować się podczas opalania. Pamiętajmy przy tym, że stosowanie kosmetyków z filtrem z poprzedniego sezonu mija się z celem – większość filtrów bardzo szybko się rozkłada,

To, jaki rodzaj filtra powinniśmy stosować zależy w dużej mierze od tego, jaki mamy typ karnacji. Chodzi tu głównie o czas gdy planujemy dłuższy pobyt na słońcu i większą niż zwykle ekspozycję na promieniowanie UV. Wyróżniamy cztery fototypy. Pierwszy z nich (fototyp I) to osoby o bladej skórze, z piegami, mające włosy blond lub rude; to typ który jest najbardziej narażony na poparzenia słoneczne i który trudno się opala (wiele godzin spędzonych na słońcu jest gwarancją tego, że ta osoba będzie miała opaleniznę koloru różowego). Ci, którzy zaliczają się do tego fototypu powinni stosować krem z filtrem minimum 30, dopiero po kilku dniach można przejść na niższy.

Kolejny fototyp (II) opisuje osoby o jasnej karnacji, o włosach ciemnoblond; ich skóra trudno się opala. W tym przypadku można zastosować niższy filtr – SPF 20.

Fototyp III dotyczy z kolei tych, którzy mają lekko śniadą karnację, brązowe oczy i włosy, których skóra opala się dość szybko. Dla nich odpowiedni filtr to SPF 15.

Do fototypu IV można zaliczyć z kolei osoby o śniadej karnacji i bardzo ciemnych, czarnych

Efekty fotostarzenia

Fotostarzenie to przedwczesny proces starzenia się skóry. Wpływ na niego mają czynniki środowiskowe, w tym przede wszystkim promieniowanie słoneczne. Jego skutki są bardzo poważne:

• nadprodukcja wolnych rodników

• stopniowe zniszczenie kolagenu w skórze, co prowadzi do jej zrogowacenia, zwiotczenia i utraty jędrności

• rozszerzanie i pękanie drobnych naczynek

• zaburzenia pigmentacji – pojawiają się piegi, plamy i przebarwienia, zmiany nowotworowe.

Warto zdać sobie sprawę, że to tylko pewne wskazówki dotyczące tego, jaki stosować krem – powinniśmy wiedzieć, że im wyższa liczba, tym lepiej jesteśmy chronieni. Po opalaniu przyda nam się z kolei łagodny balsam, który ukoi skórę, nawilży ją i wygładzi. Wybór kosmetyków po kąpieli słonecznej jest ogromny – mamy łagodzące pianki, spray’e, balsamy o konsystencji łagodnego mleczka. Wszystko po to, by jak najlepiej zadbać o nasze ciało po opalaniu.

Ochrona dzieci

Bezwzględnie należy też pamiętać o ochronie przed słońcem skóry najmłodszych. Zaleca się, by dzieci do lat trzech były całkowicie chronione przed intensywnym promieniowaniem słonecznym, lepiej więc nie wychodzić z nimi w upalne dni na spacery, zwłaszcza w godzinach południowych. Nawet jeśli wychodzimy w innych godzinach, pamiętajmy o odpowiednim nakryciu głowy i kremie z wysokim filtrem, a także o parasolce przyczepionej do wózka.

Zwróćmy uwagę także na to, by tak jak w przypadku dorosłych, nie aplikować kremu tuż przed wyjściem na spacer, ale około 20-30 minut wcześniej. I jeszcze jedno: nie nakładajmy zbyt cienkiej warstwy –jednorazowo powinniśmy posmarować malucha około 15 ml balsamu do opalania. Naukowcy nieustannie ostrzegają, że już dwukrotne poparzenie słoneczne w wieku dziecięcym, znacznie zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka w wieku dorosłym. Dlatego też warto zadbać o skórę naszej pociechy już od najmłodszych lat.

Jak ochronić się przed promieniami UV:

• unikaj opalania kiedy promieniowanie jest najintensywniejsze – od godziny 11am do godziny 3pm

• zawsze noś nakrycie głowy; najlepiej sprawdzi się kapelusz z szerokim rondem, ale dobra będzie też zwykła czapka z daszkiem.

• stosuj filtry do opalania. Wybieraj te o faktorze min. SPF 15, które chronią zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB.

• noś okulary przeciwsłoneczne z filtrem

• pamiętaj o posmarowaniu dziecka kremem z filtrem

Dzień Flagi

Już w najbliższą niedzielę, 14 czerwca, w Stanach Zjednoczonych obchodzony będzie Dzień Flagi (Flag Day). Święto to upamiętnia przyjęcie amerykańskiej flagi przez Kongres Kontynentalny 14 czerwca 1777 roku. Jest to dzień poświęcony jednemu z najważniejszych symboli narodowych Stanów Zjednoczonych – symbolowi wolności, jedności, odwagi i poświęcenia.

Dla wielu Amerykanów flaga jest czymś więcej niż tylko kawałkiem materiału. Towarzyszy najważniejszym wydarzeniom w historii kraju, jest obecna podczas uroczystości państwowych, parad, świąt narodowych, a także chwil szczególnie wzruszających – pożegnań tych, którzy służyli ojczyźnie.

Choć Dzień Flagi nie jest świętem żałobnym, niesie ze sobą również wymiar refleksji i pamięci. Przypomina o ludziach, którzy poświęcili swoje życie dla kraju – żołnierzach, weteranach oraz wszystkich tych, którzy służyli społeczeństwu. To okazja do zadumy nad historią

Stanów Zjednoczonych i ceną, jaką kolejne pokolenia płaciły za wolność.

Wielu z nas widziało w telewizji lub osobiście uroczyste pogrzeby prezydentów, żołnierzy czy weteranów. Jednym z najbardziej poruszających elementów takich ceremonii jest amerykańska flaga. W przypadku pogrzebu z honorami wojskowymi trumna zostaje przykryta flagą Stanów Zjednoczonych, która symbolizuje wdzięczność narodu za służbę zmarłego.

Po zakończeniu ceremonii flaga jest starannie składana przez wojskową wartę honorową. Proces ten odbywa się według ścisłego ceremoniału i obejmuje trzynaście fałd. Każda z nich ma swoje symboliczne znaczenie.

Pierwsza fałda symbolizuje życie. Druga wyraża wiarę w życie wieczne. Trzecia oddaje hołd weteranom, którzy poświęcili część swojego życia dla obrony kraju i zachowania pokoju. Czwarta przypomina o zaufaniu do Boga i ducho-

wym przewodnictwie zarówno w czasach pokoju, jak i wojny. Piąta jest hołdem dla Stanów Zjednoczonych, a szósta wyraża oddanie obywateli wobec kraju i flagi.

Siódma fałda symbolizuje siły zbrojne. Ósma oddaje cześć wszystkim, którzy odeszli przed nami, a także matkom, które wychowały kolejne pokolenia Amerykanów. Dziewiąta jest hołdem dla kobiet, natomiast dziesiąta dla ojców.

Jedenasta fałda, zgodnie z tradycją, nawiązuje do dziedzictwa żydowskiego i symbolizuje pieczęć króla Dawida oraz króla Salomona. Dwunasta odnosi się do chrześcijaństwa i symbolizuje wieczność oraz chwałę Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego. Trzynasta, kończąca proces składania, sprawia, że flaga przybiera charakterystyczny trójkątny kształt.

Po całkowitym złożeniu widoczne pozostają jedynie białe gwiazdy na granatowym tle. Mają one przypominać o narodowym motcie Stanów Zjednoczonych: „In God We Trust” – „Ufamy Bogu”. Kształt złożonej flagi nawiązuje również do trójgraniastych kapelu-

szy noszonych przez żołnierzy armii generała George’a Washingtona podczas wojny o niepodległość.

Następnie złożona flaga zostaje przekazana najbliższemu członkowi rodziny zmarłego. Towarzyszą temu słowa wypowiadane przez przedstawiciela wojska:

„W imieniu Prezydenta Stanów Zjednoczonych, Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych oraz wdzięcznego narodu proszę przyjąć tę flagę jako wyraz naszego uznania za honorową i wierną służbę Państwa bliskiej osoby.”

Dla wielu rodzin jest to jeden z najbardziej wzruszających momentów całej ceremonii pogrzebowej. Niewielka, starannie złożona flaga staje się symbolem pamięci, wdzięczności i szacunku dla życia poświęconego służbie ojczyźnie.

Obchodząc Dzień Flagi, warto pamiętać nie tylko o historii samego symbolu narodowego, ale również o ludziach, których odwaga, poświęcenie i służba sprawiły, że flaga ta stała się dla milionów Amerykanów znakiem wolności i narodowej jedności.

Izabela Van Tassel

Battery Park City, Manhattan

Manhattan attorney in his 60s, quadriplegic wheelchair user, seeks a compassionate live-in caregiver for a calm, respectful home.

Schedule: Wednesday 8 PM – Friday 8 PM

Pay: $900 per shi

Direct private pay — no agency

Full personal care: routines, restroom, meals, companionship. Female, good English, 5’0–5’8 preferred. Experience a plus.

To apply, please scan the QR code. For questions, email josephrgib@gmail.com

Lekcja z Wilna: Dlaczego państwo czasem powinno nas

„zmuszać”

do rozsądku?

Początek 2026 roku na Litwie zapisał się w kronikach ekonomicznych jako czas wielkiego testu wolnej woli. Decyzja tamtejszego rządu o umożliwieniu mieszkańcom całkowitego wycofania się z drugiego filaru emerytalnego i natychmiastowej wypłaty zgromadzonych środków miała być krokiem w stronę podmiotowości obywatela. Tymczasem rzeczywistość brutalnie zweryfikowała optymistyczne założenia ustawodawców. W samym tylko styczniu złożono ponad 300 tysięcy wniosków o likwidację kont. Miliardy euro, zamiast pracować na przyszłą jesień życia, niemal natychmiast zasiliły rynek bieżącej konsumpcji. Ta sytuacja zmusza do postawienia fundamentalnego pytania: czy w obliczu skomplikowanych mechanizmów finansowych człowiek, pozostawiony samemu sobie, jest w stanie działać w swoim długofalowym interesie?

Pułapka „tu i teraz”, czyli dlaczego zawodzimy jako ekonomiści

Problem, który zaobserwowaliśmy na Litwie, nie wynika z braku inteligencji czy powszechnej niefrasobliwości mieszkańców tego kraju. To zjawisko głęboko zakorzenione w ludzkiej psychologii, znane w ekonomii behawioralnej jako dyskontowanie hiperboliczne. Nasze mózgi ewolucyjnie zostały zaprogramowane na przetrwanie dnia dzisiejszego. Dla pierwotnego człowieka zdobycie pożywienia „tu i teraz” było warunkiem przeżycia; planowanie zapasów na dwadzieścia lat było abstrakcją.

W XXI wieku ten ewolucyjny atawizm staje się naszym największym wrogiem. Kiedy litewscy ustawodawcy „otworzyli skarbonki”, zadziałał impuls. Pieniądze, które dotąd były wirtualną cyfrą widoczną raz w roku w raporcie funduszu, nagle stały się realną gotówką, którą można zapłacić za nowszy samochód, luksusowe wakacje czy spłatę uciążliwego kredytu konsumpcyjnego. Zjawisko to pokazuje, że bez zewnętrznego „gorsetu” przepisów, większość z nas ma tendencję do

poświęcania bezpiecznej starości na rzecz chwilowego komfortu w młodości.

Systemy obowiązkowe –  społeczny bezpiecznik

Wydarzenia na Litwie rzucają nowe światło na sens istnienia sztywnych systemów ubezpieczeń społecznych, takich jak amerykańskie Social Security czy Medicare. Choć w debacie publicznej często pojawiają się głosy krytykujące przymus płacenia składek, nazywając je „ukrytym podatkiem” lub ograniczeniem wolności dysponowania własnym zarobkiem, przykład litewski dowodzi, że te mechanizmy pełnią rolę kluczowego bezpiecznika.

Obowiązkowa składka na Social Security to w rzeczywistości forma „ubezpieczenia przed samym sobą”. Państwo, narzucając ten obowiązek, uznaje, że jako zbiorowość nie jesteśmy w stanie zagwarantować sobie godziwej starości w sposób całkowicie dobrowolny. Medicare z kolei zapewnia, że w wieku 70 czy 80 lat niezbędna opieka medyczna nie będzie luksusem zależnym od tego, czy trzydzieści lat wcześniej byliśmy wystarczająco zdyscyplinowani, by odkładać na polisę. To systemy, które chronią nas przed katastrofalnymi skutkami błędów popełnionych w młodości.

Hipoteka i ubezpieczenie domu Mechanizm ten nie ogranicza się wyłącznie do sfery emerytalnej. Znajdujemy go w niemal każdym aspekcie stabilnego życia ekonomicznego. Doskonałym przykładem jest obowiązkowe ubezpieczenie nieruchomości obciążonych pożyczką hipoteczną. Banki w USA czy Polsce nie pytają kredytobiorcy, czy ma ochotę ubezpieczyć dom od ognia czy zalania – one tego bezwzględnie wymagają.

Z perspektywy klienta może to wyglądać na dodatkowy koszt narzucony przez instytucję finansową. Jednak w rzeczywistości jest to ochrona obu stron przed całkowitą ruiną. Gdyby ubezpieczenie było dobrowolne, wielu właścicieli domów, szukając miesięcznych

oszczędności rzędu kilkudziesięciu dolarów, zrezygnowałoby z polisy, licząc na to, że „im nic się nie przytrafi”. W przypadku pożaru taka krótkowzroczność oznaczałaby utratę dachu nad głową przy jednoczesnym pozostaniu z długiem hipotecznym do spłacenia do końca życia. Przymus ubezpieczenia jest więc narzuconym rozsądkiem, który chroni fundamenty naszego bezpieczeństwa finansowego. Analogia drogowa – dlaczego potrzebujemy ograniczeń?

Aby w pełni zrozumieć, dlaczego „wymuszony rozsądek” jest niezbędny dla funkcjonowania społeczeństwa, warto spojrzeć na nasze drogi. Limity prędkości są dla kierowców tym samym, czym obowiązkowe składki emerytalne dla zarabiających. Teoretycznie każdy z nas uważa się za doskonałego kierowcę, który potrafi ocenić ryzyko i wie, kiedy może pojechać szybciej. Jednak gdyby zniesiono wszystkie ograniczenia prędkości i pozostawiono je „zdrowemu rozsądkowi” jednostki, liczba wypadków drastycznie by wzrosła. Limity prędkości nie są po to, by utrudniać nam dotarcie do celu, ale po to, by chronić nas przed błędem własnym ibłędami innych uczestników ruchu. Podobnie jest z systemami finansowymi. Sztywne ramy prawne chronią nas przed „wypadkiem finansowym”, który na starość byłby nie do naprawienia. Wolność wyboru na drodze kończy się tam, gdzie zaczyna się bezpieczeństwo publiczne. Wolność wyboru w finansach kończy się tam, gdzie zaczyna się ryzyko masowego ubóstwa, za które ostatecznie i tak musiałoby zapłacić całe społeczeństwo.

„Szturchanie” w stronę mądrości: przykład 401(k)

Współczesna ekonomia oferuje również modele pośrednie, które łączą wolność z bezpieczeństwem. Przykładem jest amerykański plan 401(k). System ten wykorzystuje tzw. teorię szturchnięcia (ang. nudge). Zamiast brutalnego nakazu, stosuje się tu mechanizm automatycznego zapisu. Pracownik jest domyślnie zapisywany do planu oszczędnościowego, a jeśli chce z niego zrezygnować, musi podjąć aktywny wysiłek i złożyć stosowny wniosek.

To subtelne odwrócenie ról jest kluczowe. Wykorzystuje ono ludzką

skłonność do inercji (lenistwa) na korzyść oszczędzającego. Większość osób zostaje w systemie nie dlatego, że są mistrzami planowania finansowego, ale dlatego, że tak jest najłatwiej. Wyniki są imponujące, bo odsetek osób oszczędzających w systemach z automatycznym zapisem jest wielokrotnie wyższy niż w tych, gdzie trzeba się zapisać samodzielnie. To dowód na to, że odpowiednio zaprojektowane przepisy potrafią „zaprogramować” nasz sukces finansowy.

Wniosek: Wolność wymaga solidnych fundamentów

Litewski eksperyment z 2026 roku pozostanie bolesnym przypomnieniem, że jako jednostki bywamy irracjonalni, impulsywni i skłonni do ulegania chwilowym zachciankom. Masowe roztrwonienie oszczędności w Wilnie czy Kownie to nie tylko problem tych 300 tysięcy osób – to potencjalny problem dla państwa, które za 20 lat będzie musiało zmierzyć się z rzeszą seniorów bez kapitału.

Przepisy nakazujące odkładanie składek na Social Security, Medicare czy ubezpieczenie domu nie są zamachem na naszą wolność. Są raczej wyrazem zbiorowej mądrości, która uznaje, że potrzebujemy ochrony przed naszymi własnymi słabościami. Prawdziwa wolność to nie tylko możliwość wydania każdej zarobionej złotówki dzisiaj; to przede wszystkim wolność od strachu przed głodową emeryturą czy brakiem opieki lekarskiej w przyszłości. Czasami najmądrzejszą rzeczą, jaką może zrobić państwo, jest nie pozwolić nam popełnić błędu, którego skutki będziemy odczuwać przez resztę życia. Systemy te są gorsetem, który – choć czasem uwiera – pozwala nam utrzymać prostą postawę w najtrudniejszych latach starości.

Elżbieta Baumgartner

Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników m.in. “Planowanie spadkowe”, „Amerykańskie emerytury”, poświęconej indywidualnym programom emerytalnym. Są one dostępne w D&Z House of Books, 5507 W. Belmont Ave., Chicago, oraz w wersji elektronicznej na witrynie Poradnika Sukces, www.PoradnikSukces.com, 1-718-224-3492.

Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy 63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 18.06.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody.

Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 25.06.26r. Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.

SPONSOREM NAGRODY JEST:

NAGRODA TYGODNIA:

Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki z nr 22 (929) nagrodę wylosowała Pani Zdzisława Klimczak z Milford PA.

Gratulujemy!

Hasło: „Pla pla plagiatem myśli“

Serdecznie zaprasza na Pielgrzymkę do Włoch 4-12 Października 2026

Krystyna Travel Tours & Services LLC 542 Van Houten Avenue, Cli on, NJ, 07013 (973)779–0077 – krystyna@krystynatravel.com Po informacje i rezerwacje prosimy dzwonić: 973-779-0077, 973-727-4660 - Krystyna Bladek

Rezerwacje do 15 czerwca – 4 wolne miejsca Śladami Św. Franciszka z ASYŻU i Św. Rity z CASCIA: W programie: ASYŻ - CASCIA - MANOPPELLO - LORETO - ORIVIETO - GORĄCE ŹRÓDŁA - TERMY DE SATURNIA - RZYM - WATYKAN

KANCELARIE ADWOKACKIE

NOWY JORK - WARSZAWA

mec. Jerzy Sokół

Adwokat jest absolwentem prawa Uniwersytetu Warszawskiego oraz University of Connecticut, z praktyką w Polsce i USA

SPRAWY W USA:

• Spadkowe i testamenty

• Imigracyjne: obrona przed deportacją/przesłuchania w sądach/ redukcja kaucji

• Bankructwa

SPRAWY W POLSCE:

• Sprawy spadkowe i testamenty

• Sprawy majątkowe

• Odzyskiwanie mienia

• Sprawy karne/ cywilne

861 Manhattan Avenue, pokój 6 Brooklyn, NY 11222 adwokatsokol@gmail.com 718-389-5115 www.adwokatsokol.com

Adres biura w Polsce: ul. Prusa 2, 00-439 Warszawa tel. 011-48-22-219-5088

ASHWAGANDHA W CHOROBACH TARCZYCY

Ashwagandha, czyli żeń-szeń indyjski, to zioło znane od ponad 3000 lat i wykorzystywane w tradycyjnej medycynie indyjskiej, a obecnie upowszechnione na całym świecie ze względu na przypisywane mu właściwości poprawiające koncentrację i sen, przywracające równowagę, zwiększające odporność, ale także wpływające na przysadkę, która reguluje pracę tarczycy. Jak jednak dowodzą badania naukowe, nie zawsze jest wskazana w chorobach tego gruczołu.

Ashwagandha (żeń-szeń indyjski) oznacza w sanskrycie „zapach konia” ze względu na skojarzenie z zapachem potu tego zwierzęcia, ale też właściwości wspierające witalność i siłę. Najczęściej z rośliny pozyskuje się ekstrakt, który dostępny jest jako suplementy, preparaty ziołowe, ale też dodatek do napojów energetyzujących. Z zażywaniem ich należy jednak uważać. Nie dla każdego są wskazane.

„Adaptogeny mogą wchodzić w interakcje z lekami i prowadzić do niepożądanych skutków ubocznych lub zmniejszyć skuteczność leczenia. Niektóre osoby mogą doświadczać działań niepożądanych, takich jak nudności, bóle głowy, biegunka czy reakcje alergiczne. Osoby cierpiące na schorzenia przewlekłe, takie jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze czy zaburzenia hormonalne, powinny konsultować się z lekarzem przed rozpoczęciem tego typu suplementacji” – zaznacza Monika Korolczyk-Kowalczyk, dietetyczka w artykule pt. „Adaptogeny – czym są i czy warto je stosować?”.

Ashwagandha, podobnie jak żeń-szeń, żeń-szeń syberyjski (eleuterokokcus), zawiera substancje (adaptogeny), które działają przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo, neuroprotekcyjnie oraz immunomodulująco, czyli wzmacniają reakcje obronne organizmu. Teoretycznie zatem w chorobach autoimmunologicznych (np. Hashimoto) może nieść tam zapalne.

„U osób z wysokimi przeciwciałami tarczycowymi stosowanie ashwagandhy może wiązać się z ryzykiem zaostrzenia choroby” – zaznacza lek. Magdalena Jagiełło, endokrynolożka na swoim blogu.

„Dodatkowo wykazano, że niektóre

suplementy dostępne na rynku mogą zawierać zanieczyszczenia hormonami tarczycy (T3 i T4) w ilościach przekraczających dawki terapeutyczne. Może to prowadzić do jatrogenej tyreotoksykozy (nadmiaru hormonów – red.)” – dodaje.

To przedawkowanie lewotyroksyny w leczeniu niedoczynności tarczycy może powodować drżenie rąk, niepokój, spadek masy ciała, tachykardię (kołatanie serca).

Autorzy przeglądu naukowego dotyczącego wpływu ashwagandhy na samopoczucie, w kontekście oddziaływania na tarczycę opisują przypadek 73-letniej kobiety, która po dwóch latach stosowania jedynie ekstraktu ashwagandhy, by leczyć u siebie niedoczynność tarczycy, spowodowała efekt odwrotny. Pojawiły się u niej objawy nadczynności, a TSH spadło poniżej normy. Pojawiły się zaburzenia rytmu serca i w klatce piersiowej. Po odstawieniu suplementu objawy te całkowicie minęły, choć wymagały ona intensywnego leczenia. To jednostkowy opis, ale wskazuje na pewne niebezpieczeństwo wynikające z zastosowania ekstraktu roślinnego na własną rękę. Eksperci i naukowcy ostrzegają przed tym, tym bardziej, że brakuje danych, które pokazywałyby długofalowe skutki stosowania ekstraktu z ashwagandhy i jego bezpieczeństwo. Do wyciągania wniosków naukowych potrzebna jest też standaryzacja ekstraktów, o którą trudno.

Jednocześnie w swojej publikacji badacze wskazują, że osoby z nadczynnością tarczycy, u których występują objawy takie jak: drażliwość, niepokój, drżenie rąk, kołatanie serca, pobudzenie psychoruchowe, osłabienie mięśni, nie powinny go zażywać, bo mogłyby pogorszyć stan swojego zdrowia, choć oczywiście sam ekstrakt z korzenia ashwagandhy pozwala łagodzić te objawy, ale u osób zdrowych. W przypadku nadczynności tego gruczołu może wpłynąć na jeszcze większe podniesienie poziomu hormonów T3 i T4. Uwaga, te dwa hormony związane są we krwi niemal całkowicie z jej białkami. Reszta występuje we krwi jako wolna postać i oznaczana jest w badaniu jako FT3 i FT4.

„Ashwagandha może wpływać na gospodarkę hormonalną tarczycy, zwiększając poziom FT3 i FT4 oraz obniżając TSH. Dla

części osób z niedoczynnością może to być potencjalnie korzystne, jednak ryzyko wywołania nadczynności jest realne” –podsumowuje dr Magdalena Jagiełło.

Jak działają hormony tarczycy?

Przedni płat przysadki mózgowej wydziela hormon tyreotropowy, inaczej tyreotropinę (ang. Thyroid Stimulating Hormone – TSH), który stymuluje komórki tego gruczołu do uwalniania dwóch najważniejszych jej hormonów: trójjodotyroniny (T3) oraz tetrajodotyroniny lub inaczej tyroksyny (T4). Gdy organizm np. potrzebuje większej dawki energii, TSH pobudza tarczycę do pracy. Zaczyna ona wydzielać więcej T3 i T4, co pozwala zachować homeostazę i podtrzymać najważniejsze funkcje życiowe. Hormony te wpływają na pracę serca (jego kurczliwość), przemianę materii, temperaturę ciała (tworzy ciepło).

Zbyt niski poziom TSH świadczy o nadczynności tarczycy (w organizmie pojawia się wtedy za dużo T3 i T4, które dają przysadce mózgowej sygnał, by wyhamowała uwalnianie TSH). Z kolei zbyt wysoki poziom TSH to znak, że mamy do czynienia z niedoczynnością gruczołu (np. Hashimoto). W tym drugim wypadku w organizmie nie ma wystarczającego poziomu T3 i T4 i przysadka otrzymuje informację, by zwiększyć uwalnianie TSH. To taki mechanizm sprzężenia zwrotnego.

Tłumaczy to, dlaczego w niedoczynności tarczycy metabolizm spowalnia, pojawia się zazwyczaj zmęczenie, senność, uczucie chłodu, zaparcia, obniżony nastrój. To wszystko wynik niedoboru hormonów tarczycy. Odwrotnie to działa, gdy jest ich za dużo. Organizm spala szybciej energię, dochodzi do spadku masy ciała przy zwiększonym apetycie. Może występować nadmierna potliwość, bezsenność, rozdrażnienie, kołatanie serca, uczucie gorąca, drżenie rąk.

Przy okazji warto wspomnieć, że tarczyca odpowiada w ok. 85 proc. za produkcję T4. W pozostałej za T3, w śladowej za jeszcze jeden hormon – kalcytoninę, która reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową, czyli stan kości.

Źródło: zdrowie.pap.pl

MD KORU

Medycyna Estetyczna & Wellness

Gdzie nauka spotyka piękno

Zadbaj o swój wygląd i samopoczucie w nowoczesnym gabinecie prowadzonym przez doświadczoną specjalistkę: Dorota Mironiuk, MSN, APN, AGNP-C

Oferujemy szeroki zakres zabiegów estetycznych i terapii zdrowotnych dla kobiet i mężczyzn:

Medycyna estetyczna:

• Botox®, Dysport®, Jeuveau®, Daxxify®

• Wypełniacze (Restylane®, Juvederm®, Versa®, RHA®)

• Sculptra®, Radiesse®

• Modelowanie twarzy i redukcja tkanki tłuszczowej (Kybella®)

• Zabiegi PRP / PRF / EZ Gel Zabiegi na twarz i ciało:

• Mikronakłuwanie (z PRP)

• DiamondGlow Facial

• IPL – fotoodmładzanie

• Laser CO2 (CoolPeel)

• Morpheus8 – twarz, szyja i ciało

• Modelowanie twarzy (żwacze, „gummy smile”)

• Rozpuszczanie wypełniaczy

Wellness & zdrowie:

• Terapia hormonalna (BHRT) dla kobiet i mężczyzn

• Kroplówki witaminowe IV

• Zastrzyki: witamina D, B12

• Programy odchudzania

• Medycyna funkcjonalna

• PRP na włosy i skórę

Zadzwoń i umów wizytę już dziś: Tel. 201-300-0255

3699 Route 46, Parsippany, NJ 07054

Twoje piękno. Twoje zdrowie. Nasza wiedza. Oferta specjalna dla nowych pacjentów: $50 ZNIŻKI przy wydatku powyżej $200

Dr. Louis Perdomo, MD

NASZE USŁUGI

Podstawowa opieka zdrowotna i medycyna rodzinna

• Lekarze z certyfikacją specjalistyczną

• Profilaktyka chorób oraz szczepienia ochronne

• Dostęp do najnowszych osiągnięć medycyny

• Skuteczny system kierowania do lekarzy specjalistów

• Kompleksowa opieka nad pacjentem Nefrologia

• Kontrola i leczenie nadciśnienia tętniczego

• Profilaktyka oraz leczenie chorób nerek

• Zapobieganie konieczności dializoterapii

• Leczenie nerkozastępcze (dializoterapia)

ZAANGAŻOWANI W PROFILAKTYKĘ

I SKUTECZNE LECZENIE

221 West Grand Ave | Montvale, NJ 07645

PCNMD.COM

Telefon: (201) 746-9333 | Fax: (201) 746-9335

Dołącz do listy pacjentów Dr. Gabrieli Zadzwoń lub napisz: PCNmedicalgroup@gmail.com

Lekarz Medycyny

Małgorzata Komza, MD

17 Sylvan Street, Suite 103 B, Rutherford,NJ

Tel: (201) 691 7110 www.KomzaMD.com

Ewaluacja i leczenie

• uzależnień

• chorób psychicznych

• problemów emocjonalnych u dzieci młodzieży i dorosłych

• depresja • stany lękowe • nerwice

• bezsenność • psychoza • ADHD • OCD

Uzależnienia od: alkoholu, benzodiazepin, heroiny/painkillers

Dr Komza jest certyfikowana w leczeniu uzależnień od heroiny i innych opiatów za pomocą leku SUBOXONE

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook