Dr Komza jest certyfikowana w leczeniu uzależnień od heroiny i innych opiatów za pomocą leku SUBOXONE
ZASKOCZYŁ ŚWIAT
Jeszcze niedawno mało kto przypuszczał, że inicjatywa charytatywna zapoczątkowana przez młodego twórcę internetowego stanie się wydarzeniem, o którym będzie mówić cała Polska, a nawet zagraniczne media. W pomoc dzieciom zmagającym się z chorobami nowotworowymi zaangażowały się największe nazwiska ze świata sportu, muzyki i rozrywki.
Zbiórka zainicjowana przez Łatwoganga i Bedoesa szybko przebiła się do światowych mediów. Akcja prowadzona z niewielkiego mieszkania w Warszawie wzbudziła ogromne zainteresowanie nie tylko w kraju, ale i poza jego granicami.
Internetowa zbiórka na rzecz Fundacji Cancer Fighters osiągnęła imponujący wynik ponad 257,5 miliona złotych. Dziewięciodniowa transmisja, inspirowana utworem „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”
Bedoesa 2115 i Mai Mecan, została określona jako największa charytatywna akcja streamingowa na świecie. Fundacja uruchomiła specjalną stronę, na której informuje o dalszym wykorzystaniu zgromadzonych środków.
Ostateczna suma zbiórki wyniosła dokładnie 257 549 860,32 zł i obejmuje wpłaty ze wszystkich platform. Kwota ta jest na bieżąco aktualizowana. Strona dissnaraka. cancerfighters.pl ma zapewnić pełną przejrzystość działań. Jak podkreślają organizatorzy: „To nie koniec tej akcji. To moment, w którym zaczynamy rozliczać się z zaufania”. Darczyńcy będą mogli śledzić, w jaki sposób wykorzystywane są środki, kto otrzymuje pomoc i jakie efekty przynoszą podejmowane działania.
Kim jest Łatwogang?
To człowiek, który poruszył
miliony i sprawił, że do jego streama dołączył nie tylko Robert Lewandowski czy Jakub Błaszczykowski, ale także wiele innych polskich gwiazd muzyki, czy show biznesu? Łatwogang ma 24 lata i pochodzi z Warszawy. Naprawdę nazywa się Piotr (jego nazwisko nie jest oficjalnie znane), a ogromną rozpoznawalność zyskał dzięki TikTokowi, gdzie obserwuje go 2,4 mln osób. Mężczyźnie udało się wybić dzięki nagraniom, które zaczął publikować w sieci kilka lat temu.
„Dużo mediów pisze, że mam na imię Patryk i jestem z Radomia, a mam na imię Piotrek i jestem z Warszawy. Ale mnie to w ogóle nie przeszkadza, a może nawet i lepiej. Bo im bardziej jestem ukryty, tym lepiej, żeby pokazać, że wszyscy razem zbieramy pieniądze dla dzieciaków. Każdy dokłada swoją cegiełkę, nie ma co
kogoś »bohateryzować«« - powiedział 24-latek na streamie. Fanów zdobył nie tylko nietypowym sposobem montażu swoich nagrań, ale też pomysłami i poczuciem humoru. W sieci wyróżnia go kreatywność i to, że idzie wytyczoną sobie ścieżką, po drodze wykonując różne challenge.
Łatwogang zrobił plażę w salonie rodziców, by uczcić 100 mln wyświetleń piosenki „California” White’a 2115, ale też poleciał do Ohio, by zatańczyć viralowy Ohio Dance. Na swoim koncie ma też m.in. wykonanie 1500 pompek w stroju pokojówki, czy też przejazd na rowerze z Polski do Afryki, który zajął mu 27 dni. Pomysłowość Piotra z Warszawy nie zna granic. Jego wcześniejsze publikacje w sieci nieraz wywoływały poruszenie (wcześniej także włączał się w pomoc potrzebującym) a o tym, co zrobił dla fundacji
Cancer Fighters, usłyszał cały świat. Chociażby dzięki Robertowi Lewandowskiemu, czy Marcinowi Bułce, którzy w swoich mediach społecznościowych publikowali treści dotyczące akcji Łatwoganga.
Od jednej piosenki do ogromnej akcji
Początkiem wszystkiego była piosenka „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrana przez Bedoesa 2115 i Maję Mecan –podopieczną fundacji. Utwór
szybko stał się impulsem do działania.
Łatwogang rozpoczął transmisję na YouTube, zapowiadając, że przez dziewięć dni będzie słuchał tego utworu, jednocześnie zachęcając widzów do wpłat. Początkowy cel wynosił 500 tysięcy złotych, ale został osiągnięty błyskawicznie.
Z każdą godziną licznik rósł, a do akcji zaczęły dołączać kolejne osoby – artyści, sportowcy, influencerzy, dziennikarze i firmy. Powstało ogromne zaangażowanie społeczności, które pokazało,
jak wielką siłę może mieć internet, gdy ludzie jednoczą się wokół wspólnego celu.
Rekordowa transmisja
Dziewięciodniowy stream został uznany za największą charytatywną transmisję internetową na świecie. Według informacji medialnych akcja pobiła rekord Guinnessa w kategorii najwyższej kwoty zebranej podczas jednego wydarzenia tego typu. Poprzedni rekord należał do francuskiego wydarzenia Z Event 2025, które zebrało około 16,6 miliona euro. Tymczasem polska inicjatywa przekroczyła ten wynik już w trakcie trwania transmisji, a ostateczna kwota znacząco go przewyższyła.
Przez dziewięć dni tysiące osób oglądały transmisję, wpłacały pieniądze i udostępniały informacje dalej. Każda kolejna wpłata była natychmiast widoczna, co dodatkowo mobilizowało innych do działania.
Pomysł na wyjątkowy dzień Podczas finału Łatwogang i Bedoes zaapelowali także o ustanowienie 26 kwietnia narodowym
dniem walki z rakiem u dzieci. Ten dzień miałby przypominać o dzieciach chorujących onkologicznie, ich rodzinach oraz potrzebach oddziałów onkologicznych. Na apel odpowiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. W programie TVN24 zadeklarował, że jeżeli organizatorzy chcą podtrzymać tę propozycję, Kancelaria Sejmu może skontaktować się z nimi i pomóc przeprowadzić sprawę od strony formalnej. Podkreślił, że nie chodzi o polityczne przejęcie inicjatywy, lecz o wsparcie procedury.
Co dalej ze zbiórką?
Fundacja Cancer Fighters zapowiada pełną transparentność w zarządzaniu środkami. Specjalna strona internetowa ma informować o wszystkich decyzjach, beneficjentach oraz efektach wydatkowania pieniędzy. To szczególnie ważne przy tak ogromnej kwocie, która nie ma precedensu w historii podobnych akcji. Organizatorzy podkreślają, że odpowiedzialność wobec darczyńców jest dla nich priorytetem.
Dermatolog
Profesor
Camila Krysicka Janniger, M.D., F.A.A.D.
Szef Pracowni Dermatologii Geriatrycznej, Kliniczny Profesor Dermatologii i Kliniczny Profesor Medycyny w Rutgers New Jersey Medical School
Członek Królewskiego Kolegium Medycznego
Autorka licznych publikacji naukowych z zakresu dermatologii 30 lat doświadczenia lekarskiego
Castle Connolly Top Doctors
• LECZENIE WSZYSTKICH CHORÓB SKÓRY
• ROZPOZNAWANIE NOWOTWORÓW
• BIOPSJE WYKONYWANE W GABINECIE
• USUWANIE ZNAMION, BRODAWEK I BLIZN
Tel: 973 472 5044 Mówimy po polsku
NASZ NOWY ADRES
60 Main Ave., Wallington, NJ 07057
CLIFTON-WALLINGTON MEDICAL GROUP
Miasta płacą za nowych mieszkańców
Gotówka, darmowe działki i nowe życie poza drogimi metropoliami
Jeszcze do niedawna to ludzie zabiegali o miejsce do życia – szukali tańszych mieszkań, lepszych szkół czy spokojniejszych dzielnic. Dziś coraz częściej sytuacja się odwraca. To miasta zaczynają zabiegać o mieszkańców.
Niektóre oferują nawet 10 tysięcy dolarów za przeprowadzkę. Inne kuszą darmową ziemią pod budowę domu. Są też miejsca, które proponują ulgi przy zakupie nieruchomości, bezpłatny internet, a czasem nawet… kolację z burmistrzem.
Choć może to brzmieć jak chwyt marketingowy, za tym trendem kryje się znacznie poważniejszy problem – rosnące koszty życia i coraz wyraźniejsza rywalizacja demograficzna między miastami.
Drożyzna wypycha mieszkańców
Wysokie ceny mieszkań i czynszów stały się jednym z największych wyzwań dla amerykańskich rodzin. Miliony gospodarstw domowych przeznaczają na utrzymanie dachu nad głową ponad 30 procent swoich dochodów, a w wielu przypadkach jest to nawet ponad połowa.
Problem przestaje dotyczyć wyłącznie osób o niższych dochodach. Coraz częściej dotyka także klasy średniej, a nawet lepiej zarabiających. W efekcie wielu Amerykanów nie zadaje już pytania „gdzie
chcemy mieszkać?”, lecz raczej „gdzie jeszcze jesteśmy w stanie żyć?”.
Właśnie w tym momencie swoją szansę dostrzegły mniejsze miasta i regiony, szczególnie te położone poza najdroższymi metropoliami.
10 tysięcy dolarów na nowy start
Jednym z najbardziej znanych programów jest Tulsa Remote w stanie Oklahoma. Skierowany jest do osób pracujących zdalnie i oferuje grant w wysokości 10 tysięcy dolarów za przeprowadzkę.
Dla lokalnych władz nie jest to wydatek, lecz inwestycja. Nowi mieszkańcy wydają pieniądze w lokalnych sklepach, płacą podatki, kupują nieruchomości i ożywiają gospodarkę.
Podobne rozwiązania wprowadzają także inne miasta. W Baltimore można liczyć na wsparcie przy wkładzie własnym na zakup domu. W niektórych miasteczkach na Środkowym Zachodzie dostępne są darmowe działki budowlane. Zdarzają się też mniej oczywiste zachęty – od
bezpłatnych przestrzeni coworkingowych po symboliczne inicjatywy budujące więzi społeczne.
Cel jest jeden: przyciągnąć ludzi, a wraz z nimi kapitał, energię i nowe życie.
Konkurencja jak w biznesie
Jeszcze niedawno podobne działania kojarzyły się głównie z walką o inwestorów. Dziś miasta zaczynają konkurować o mieszkańców niemal jak firmy o klientów.
Duży wpływ na tę zmianę ma rozwój pracy zdalnej. Coraz więcej osób nie musi już mieszkać tam, gdzie znajduje się ich biuro. Wystarczy laptop i dostęp do internetu.
To sprawia, że wiele miejsc zaczyna zadawać sobie pytanie: skoro ktoś może pracować z dowolnego miejsca, dlaczego nie miałby wybrać właśnie nas?
Dodatkowym czynnikiem jest starzenie się społeczeństwa oraz odpływ młodych ludzi z mniejszych ośrodków. Dla wielu samorządów bardziej opłaca się dziś zainwestować w przyciągnięcie nowych mieszkańców, niż pogodzić się ze spadkiem liczby ludności i stagnacją gospodarczą.
Szansa czy pułapka?
Przeprowadzka do tańszego miasta może realnie obniżyć koszty życia. Dla wielu rodzin oznacza
większy dom, niższe raty kredytu i mniejszy stres finansowy.
Jednak taka decyzja ma też swoją drugą stronę.
Mniejsze miejscowości często oferują ograniczony rynek pracy, mniej usług, słabszą komunikację publiczną czy trudniejszy dostęp do specjalistycznej opieki medycznej. Dla wielu osób wyzwaniem okazuje się także budowanie życia od nowa – bez bliskości rodziny, znajomych i znanego środowiska.
Bo nawet atrakcyjna zachęta finansowa nie zastąpi poczucia przynależności.
Nowa mapa życia w Ameryce
Pojawienie się takich programów wiele mówi o kierunku zmian w Stanach Zjednoczonych. Przez dekady ludzie migrowali do dużych miast, gdzie znajdowały się najlepsze możliwości zawodowe.
Dziś coraz więcej osób zaczyna myśleć inaczej. Nie tylko o tym, gdzie można więcej zarobić, ale gdzie po prostu lepiej żyć.
Być może właśnie dlatego miasta zaczęły płacić za nowych mieszkańców. Nie tylko dlatego, że ich potrzebują, ale dlatego, że w dzisiejszych realiach to mieszkańcy stali się zasobem, o który trzeba aktywnie konkurować.
Party City wraca do gry – marka w nowej odsłonie i z nową strategią
Po głośnych zapowiedziach zamknięcia setek sklepów w całych Stanach Zjednoczonych wielu klientów sądziło, że Party City na dobre zniknie z rynku. Nic bardziej mylnego. Znana sieć z artykułami imprezowymi wraca w odświeżonej formie, dostosowanej do nowych realiów handlu i zmieniających się potrzeb konsumentów.
Nowy rozdział w historii marki opiera się na współpracy z innym dużym graczem rynku detalicznego – siecią Staples. To właśnie w jej sklepach Party City znalazło swoją nową przestrzeń do działania.
Nowy model: wygoda i kompleksowa oferta
Zgodnie z oficjalnymi informacjami, punkty Party City zostały już uruchomione w ponad 700 lokalizacjach Staples na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Firma zapowiada dalszy rozwój i ekspansję –do końca 2026 roku planowane jest otwarcie kolejnych punktów.
Nowa koncepcja sprzedaży opiera się na idei „dwa sklepy w jednym”. Klienci mogą teraz w jednym miejscu nie tylko zaopatrzyć się w artykuły biurowe, ale także kompleksowo przygotować się do różnego rodzaju wydarzeń – od przyjęć urodzinowych, przez wesela i baby showers, aż po wydarzenia firmowe i otwarcia biznesów.
W sklepach Staples pojawiła się szeroka oferta Party City, obejmująca m.in. balony z helem, dekoracje tematyczne, akcesoria imprezowe oraz sezonowe kolekcje dopasowane do różnych okazji.
Personalizacja
i usługi dodatkowe
Jednym z największych atutów nowego modelu jest połączenie produktów Party City z usługami oferowanymi przez Staples. Klienci mogą nie tylko kupić dekoracje, ale także skorzystać z profesjonalnych usług druku i marketingu.
W praktyce oznacza to możliwość przygotowania spersonalizowanych zaproszeń, banerów, plakatów, materiałów promocyjnych czy dekoracji ogrodowych – bez konieczności odwiedzania kilku różnych miejsc. To rozwiązanie szczególnie atrakcyjne dla osób organizujących większe wydarzenia oraz dla małych firm, które chcą zadbać o profesjonalną oprawę wizualną swoich projektów.
Jak podkreśla Marshall Warkentin, prezes działu sprzedaży detalicznej Staples w USA: „Łączymy artykuły imprezowe z naszymi usługami druku i marketingu, tworząc kompleksową ofertę, która odpowiada na potrzeby klientów –niezależnie od tego, czy organizują przyjęcie, czy rozwijają swój biznes.”
Powrót po trudnym okresie
Nowa strategia to efekt restrukturyzacji po ubiegłorocznym bankructwie firmy, które przyniosło straty szacowane na około 20 milionów dolarów. Dla wielu marek taki moment oznacza koniec działalności, jednak Party City zdecydowało się na odważny krok – całkowite przemyślenie swojego modelu biznesowego.
Nowy właściciel zapowiedział „odświeżenie” marki, obejmujące zarówno fizyczne punkty sprzedaży, jak i rozwój sprzedaży online. Komunikat zamieszczony na stronie interneto-
wej jasno zapowiadał kierunek zmian: „Nadchodzi zupełnie nowe Party City”. Powrót marki pokazuje, że nawet po poważnych trudnościach finansowych możliwe jest odbudowanie pozycji rynkowej – pod warunkiem elastycznego podejścia i dostosowania się do oczekiwań klientów.
Obecność i rozwój w New Jersey
Nowy model Party City jest szczególnie widoczny również w stanie New Jersey, gdzie marka ponownie zaznacza swoją obecność dzięki współpracy ze sklepami Staples. W wielu miastach regionu mieszkańcy mogą już korzystać z rozszerzonej oferty, łączącej produkty biurowe z artykułami imprezowymi. Według danych firmy otwartych zostanie około 45 lokalizacji. Znajdą się one m.in. w Clifton (136 Kingsland Road), Delran (1341 A Fairview Blvd), Millville (2124 N 2nd St), Deptford, Cherry Hill, Marlton (Route 70) i Moorestown (East Gate).
Dla lokalnych społeczności – w tym licznej Polonii – oznacza to większą dostępność produktów potrzebnych do organizacji uroczystości rodzinnych, wydarzeń kulturalnych czy spotkań biznesowych. Możliwość przygotowania dekoracji, materiałów promocyjnych i zaproszeń w jednym miejscu to znaczące ułatwienie, szczególnie w dynamicznym, miejskim stylu życia.
Obecność Party City w New Jersey wpisuje się w szerszy trend zmian w handlu detalicznym, gdzie kluczową rolę odgrywa wygoda, oszczędność czasu oraz kompleksowość usług.
Nowa przyszłość znanej marki
Powrót Party City to przykład tego, jak znana marka może odnaleźć się w nowej rzeczywistości rynkowej. Zamiast tradycyjnych, samodzielnych sklepów firma stawia na współpracę, integrację usług i lepsze dopasowanie do potrzeb współczesnego klienta.
Choć droga do odbudowy pełnej pozycji rynkowej może jeszcze potrwać, jedno jest pewne – Party City nie powiedziało ostatniego słowa.
PROMOCJA KUCHNI 10’ X 10’ $4,999 W CENIE: Styl szafek shaker biały lub szary, blat z kwarcu, Białe płytki “subway”, uchwyty i zlew
30 % RABATU NA PŁYTKI FIRMY CERRAD NAJWIĘKSZY WYBÓR PŁYTEK Z POLSKI W NJ
25 % RABATU NA DRZWI SZKLANE DO PRYSZNICA LUB NA WANNĘ 20 % RABATU NA SZAFKI ŁAZIENKOWE Z BLATEM
PRZY ZAKUPIE MINIMUM $3,500 10’x10’ KUCHNIA $4,999
PROMOCJA NA BLATY KUCHENNE Z KWARCU, 35 SF MINIMUM, W OBREBIE 25 MIL $49 CRYSTAL WHITE • $59 CALACATTA GOLD • $69 NEW CALACATTA NOBLE PROMOCJA $1.49 / SF NA PANELE LVT
WINYLOWE ŁĄCZONE NA CLICK/PRODUKT NA STANIE
WEEKEND NA BORÓWKOWYM SZLAKU
Czy wiecie, że zdecydowana większość borówek, które kupujemy w sklepach zarówno w Ameryce jak i w Polsce, we Francji czy w Australii jest potomkami kilku niepozornych
krzaczków rosnących w XIX wieku w sosnowych lasach południowego New Jersey?
Najbardziej zaskakujące jednak jest to, że współczesne słodkie i dorodne borówki wysokie - czyli highbush blueberries, które od dziesięcioleci królują na naszych stołach, to wytwór pomysłowości i pracowitości jednej osoby. Była nią Eli -
sabeth White - córka farmera, właściciela gospodarstwa Whitesbog, gdzie uprawiano całe połacie czarnych jeżyn.
Elisabeth nie była typową kobietą swoich czasów. Od dziecka każdego lata pomagała ojcu przy zbiorach natomiast zimą wyjeżdżała by studiować. Ukończyła kurs pierwszej pomocy, szycia i projektowania ubiorów oraz … fotografii na Drexel Institute of Art, Science and Industry. Jednak to rośliny były jej prawdziwą pasją! Zaczytywała się w książkach i czasopismach poświęconym uprawie warzyw i owoców. Tak natrafiła na artykuł botanika Fredericka Coville’a poświęcony eksperymentalnej uprawie borówek. Autor zauważał w nim, że borówki szczególnie łatwo i obficie rosną na kwaśnej glebie. A taka właśnie gleba występowała w sosnowych lasach otaczających Whi -
tebog. Elisabeth natychmiast napisała do United Stated Department of Agriculture z prośbą o pozwolenie przetestowania pomysłów Coville’a na terenie jej rodzinnej farmy. Botanik nie był do końca przekonany do pomysłu anonimowej córki farmera, jednak White była nieugięta i zaproponowała, że …. sama zapłaci za badania. Jak wymyśliła tak zrobiła, a Coville nie miał zbyt wiele do powiedzenia - USDA oficjalnie poparła eksperyment.
Elisabeth powściągliwie powitała botanika po czym zaciągnęła go… do lasu. Tam czekali na niego potężni, ogorzali mężczyźni. Elisabeth pospiesznie wytłumaczyła zaskoczonemu Coville’owi, że są to leśnicy,
którzy dostają od niej wynagrodzenie od znalezienia każdego dziko rosnącego krzaka dorodnych borówek. Zachęta zadziałała i w krótkim czasie „the pine people”, czyli wspomniani leśnicy, zlokalizowali ponad 100 obiecująco wyglądających krzewów. Elisabeth każdy z nich nazwała nazwiskiem tego, kto je znalazł i tak w eksperymencie wzięły udział krzewy „odmian” Harding, Hanes i Rubel.
Odtąd rozpoczęła się mrówcza praca nad uzyskaniem borówki idealnej - o słodkich, dużych jagodach, owocującej wcześnie i obficie, odpornej na kaprysy przyrody i nadającej się do uprawy przemysłowej. Podczas, gdy Elisabeth White odpowiadała za dobrostan upraw, ich nawożenie, nawadnianie i leczenie,
Coville dokonywał badań, pomiarów i krzyżowania najlepszych krzewów. W 1916 roku eksperymentatorzy mogli pochwalić się nową, dużą i wysoką odmianą borówek - czyli highbush blueberries. Nowinka spotkała się od razu z olbrzymim zainteresowaniem okolicznych farmerów, kilka lat później nowa borówka trafiła na Florydę, a za chwilę była już uprawiana w Chile, Peru oraz w Europie. Elisabeth nie spoczęła na laurach - do końca życia promowała nowoczesne metody uprawy jeżyn i borówek, była pierwszą kobietą w American Cranberry Association, a także pierwszą kobietą wyróżnioną za swoją działalność przez New Jersey Department of Agriculture. Jednak z pewnością największą nagrodą byłaby dla niej świadomość, że w 2004 roku jej borówki zostały ogłoszone oficjalnym owocem stanu New Jersey!
Jeśli chcecie zobaczyć miejsce narodzin skromnego acz jednego
z najcenniejszych towarów eksportowych USA koniecznie musicie odwiedzić Whitesbog. Dawną farmę przekształcono w ośrodek edukacyjny, miejsce spotkań, spacerów i warsztatów. Powstał tu także sklep gdzie można kupić przepyszne przetwory z borówek, jeżyn a nawet pędów sosny. Organizowane są tu co miesiąc spacery sosnowymi zagajnikami w świetle księżyca, pokazy zbierania borówek a także warsztaty poświęcone historii tego niezwykłego miejsca i życiu jego najsłynniejszej mieszkanki - Elisabeth White, kobiety, dzięki której każdego lata możemy delektować się pysznymi, niebieskimi kuleczkami - owocami highbush blueberries.
W Muzeum Narodowym w Kuala Lumpur mieliśmy okazję obejrzeć fantastyczną wystawę zorganizowaną na dwóch piętrach w czterech obszernych salach, gdzie posiedliśmy wiedzę na temat bogatej historii Półwyspu Malajskiego. Obecny półwysep wyglądał zupełnie inaczej w czasach prehistorycznych (zwłaszcza w epokach lodowych) , kiedy poziom wody w morzach i oceanach był znacznie niższy, co umożliwiało pierwotnym ludom łatwą podróż do regionów, które obecnie są odległymi nieraz wyspami. Wtedy zasiedlono Filipiny, Papuę Nową Gwineę, wyspy dzisiejszej Indonezji oraz Australię.
Trzy spośród czterech części muzealnej wystawy ukazują historię regionu w bardzo przejrzysty sposób, zaczynając od wędrówek ludów z Azji na coraz to bardziej odległe wyspy Pacyfiku. Tak kształtowały się umiejętności nawigacji, zdolność do wykorzystywania pozycji gwiazd,
wynalazki w dziedzinie konstrukcji coraz to sprawniejszych łodzi i sposoby przechowywania żywności podczas długich podróży. W tym właśnie regionie świata powstały warunki prowadzące do niebywałych odkryć geograficznych, o jakich w Europie za dużo się nie mówi; z azjatyckich archipelagów ruszyły wyprawy odkrywające wyspy Melanezji, Mikronezji a w końcu Polinezji, z Hawajami, Nową Zelandią i Wyspą Wielkanocną włącznie. Dłubane w drewnie katamarany hokulea żeglowały z Tahiti do Hawajów na dystansie TRZECH TYSIĘCY KILOMETRÓW po otwartym Oceanie, na trzysta lat przed Magellanem!
Dzieje poszczególnych królestw malajskich możemy teraz obserwować na mapach Muzeum Narodowego, gdzie zaznaczono najważniejsze morskie szlaki handlowe, których długość musi imponować. Uchylam kapelusza z głowy przed
tymi, którzy siedemset lat temu organizowali transport towarów od portowego miasta Basra w obecnym Iraku, poprzez ważną już wtedy - Cieśninę Ormuz na otwarte wody Oceanu Indyjskiego. Ówcześni nawigatorzy, posługując się jedynie położeniem gwiazd, bezbłędnie przemierzali trasy wokół Półwyspu Dekańskiego i Cejlonu, wzdłuż brzegów Mjenmy do Malajów. Żeglarze przewozili nie tylko produkty, ale również wiedzę o całych systemach filozoficznych i religiach. Tym szlakiem na Malaje dotarł hinduizm, buddyzm a w końcu dominujący dzisiaj islam. Dotarły środki produkcji i technologie, jakie umożliwiły zbudowanie fenomenalnych świątyń w Angkor Wat w Kampuczy czy też Borobudur na Jawie. Drogi handlowe zmierzały stąd dalej po Indonezję, Filipiny i południowe Chiny, docierając do terenów, skąd można było sprowadzać porcelanę, proch strzelniczy, papier i jedwabie. Waga Malajów stopniowo rosła, co doprowadziło Europejczyków do zainteresowania się tym regionem Azji. Portugalczycy i Holendrzy jako pierwsi zbudowali tutaj swoje forty, aby po latach ulec dominacji
Anglii (1785). To właśnie Anglicy dostrzegli ogromny potencjał małej wioski zwanej Kuala Lumpur, powstałej w 1857 roku w miejscu, gdzie znalezione ogromne ilości cyny. Anglicy zaprojektowali nowoczesne (jak na owe czasy) miasto nie wiedząc, że po latach stanie sie ono stolicą Malezji, która - o zgrozo - wywalczyła sobie niepodległośc w 1953 roku. To szczególne miejsce, gdzie dokonano odkrycia cyny i gdzie powstał plac, na którym trzepotała flaga Union Jack, możemy oglądać wysiadając właśnie na ostatnim już przystanku naszej objazdówki busem Hop on Hop off. Plac Merdeka, czyli Plac Niepodległości, zdumiewa swoją architekturą przypominając o ciekawej historii Malajów. Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem biura podróży EXOTICA TRAVEL. Biuro organizuje wycieczki po całym świecie, w tym do Południowo-Wschodniej Azji w zimie 2026/2027. Informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, tel. (773) 237 7788, email: andrzejkulka@aol.com, strona internetowa: https://andrzejkulka.com/upcoming-trips/
Na Placu Niepodległości.
Islamskie motywy na malajskiej ceramice, Muzeum Narodowe w Kuala Lumpur.
KRÓLESTWO BHUTANU, SIKKIM, DARDŻYLING ● 14 dni: 10 listopada
NEPAL, INDIE ● 14 dni: 21 listopada
Bilety lotnicze, indywidualne pakiety APPLE VACATIONS: CANCUN – HAWAJE –PUNTA CANA – PUERTO VALLARTA – DOMINIKANA – JAMAJKA
EXOTICA TRAVEL 6741 W Belmont Ave, Chicago IL 60634 tel. 773 237 7788 | facebook - andrzejkulka
www.andrzejkulka.com email: andrzejkulka@aol.com
Współczesne Kuala Lumpur.
MW pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon:
- Panie doktorze, proszę przyjechać, synek połknął otwieracz do butelek...
- Zaraz będę. A co państwo zrobili do tej pory?
- Otwiaralim o framugę.
MOtwierając nowe centrum handlowe pewien właściciel otrzymał wiązankę kwiatów. Zastanowiła go zawartość dołączonego bileciku: „Z wyrazami sympatii“. Kiedy próbował odgadnąć od kogo mogą pochodzić te kwiaty – zadzwonił telefon. Była to kwiaciarka, która przepraszała, że przesłała niewłaściwą wiązankę.
„Och, nie ma za co“–powiedział właściciel supermarketu–„Jestem biznesmenem, więc wiem, że takie rzeczy się zdarzają“.
„No tak, ale“–dodała kwiaciarka–„pańska wiązanka w wyniku tej pomyłki została wysłana na pogrzeb“.
„Ciekawe. A co było napisane na bileciku?“–zapytał właściciel centrum.
„Gratulacje z powodu nowej lokalizacji“.
M
Mówi żona do męża:
- Kochanie, sprawmy sobie wyśmienity weekend!
- Cudowny pomysł moja droga, do zobaczenia w poniedziałek.
M
Przychodzi żaba do fotografa i mówi:
- Czy mógłby pan zrobić mi zdjęcie... ale chciałabym mieć taki wąski zgrabnym uśmiech.
- Proszę bardzo, ale jak będę robić zdjęcie, proszę powiedzieć „konfitury“.
Więc żaba ustawia się przed obiektywem i w momencie gdy fotograf robi zdjęcie mówi:
- Marmelada...
M
Awantura domowa. W pewnym momencie mąż pyta żony:
- Jak myślisz, czemu sąsiedzi nazywają cię idiotką?
- Byłbyś generałem, mówiliby na mnie „generałowa“!
MZajączek zamówił ciasteczko i herbatkę. Przynieśli mu zamówienie, ale ponieważ miał potrzebę, poszedł do WC. Gdy wrócił zobaczył, że ktoś zjadł mu ciastko.
- Kto zjadł moje ciasteczko?
Od stołu wstał niedźwiedź
- Ja, bo co?
- A czemu nie wypiłeś herbatki?
M
Początkujący myśliwy powinien zawsze mierzyć nieco powyżej celu. Nie chodzi o to, że wtedy trafi. Chodzi o to, że nie odstrzeli sobie stopy.
MNa drugi dzień po sesji modelka zaprosiła fotografa na obiad. Przed obiadem fotograf zaprezentował zdjęcia, modelka ogląda i mówi:
- Musi pan mieć bardzo dobry aparat.
Fotograf nie zareagował. Po obiedzie kobieta pyta czy smakowało, fotograf odpowiada:
- Tak bardzo, musi pani mieć bardzo dobre garnki.
M
Przychodzi asystent ds. personalnych do swojego szefa z pokaźnym plikiem dokumentów:
- Zrobiłem wstępną selekcję. To są dokumenty osób, z którymi warto się spotkać, spełniają wszystkie kryteria.
Szef bierze plik dokumentów, odmierza połowę i wyrzuca do kosza. Drugą część oddaje podwładnemu:
- Z tymi ludźmi się spotkamy.
Oniemiały asystent pyta:
- Jak to?... Ależ oni wszyscy spełniają kryteria...
- Proszę pana - przerywa szefnam tu nie potrzeba ludzi, którzy mają pecha.
GOŚCIE SPECJALNI
Dagga
Millenium
Mr. Geno
Mr. Jack
DJ Junior US
DJ Top Secret
DJ Daro US
Daniel Band
Ino Dym
Polish Living History, Inc.
Invites you to...
M E M O R I A L D AY W E E K E N D
Saturday, May 23, 2026: 12:00 Noon-6:00PM
Sunday, May 24, 2026: 12:00 Noon-5:00PM
Location: National Shrine of Our Lady of Czestochowa, 654 Ferry Road, Doylestown, PA 18901
Featuring…
WINGED HUSARIA ~ WORLD WAR II SOLDIER
10th-20th Century
Historical Re-enactors
Military & Civilian Exhibits
Period Clothing & Weapons
Battles, Skirmishes & Demos
Military & Antique Vehicles
Special Presentations & Talks
Traditional Folk Music
Sword Fighting Demos & Lessons Tea with the Queen Story Telling Games for Kids of all ages
So muchmore than just a historicalreenactment! Fun for the whole family!
ROZLICZENIA PODATKOWE
• rozliczenia elektroniczne dla osób indywiduanych
Sarasota - luksus codzienności na zachodnim wybrzeżu Florydy
Na mapie Florydy są miejsca, które przyciągają turystów, i takie, które wybiera się na całe życie. Sarasota należy zdecydowanie do tej drugiej kategorii. To miasto, które od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję jako jedno z najbardziej pożądanych miejsc do zamieszkania w Stanach Zjednoczonych — nie tylko ze względu na spektakularne plaże, ale przede wszystkim dzięki jakości życia, jaką oferuje na co dzień.
Nie jest przypadkiem, że Sarasota została uznana za najlepsze miejsce do życia na Florydzie oraz 5. najlepsze miejsce do życia w całych USA w rankingu U.S. News & World Report 2023–2024. Miasto regularnie pojawia się także w rankingach najlepszych miejsc na emeryturę, oferując wysoki standard życia przy bardziej przystępnych kosztach niż takie lokalizacje jak Naples, Miami czy Palm Beach.
Jednym z największych atutów regionu są bez wątpienia jego plaże. Siesta Beach, słynąca z wyjątkowo białego, drobnego piasku, została w 2026 roku uznana za najlepszą plażę w Stanach Zjednoczonych według U.S. News & World Report. Co więcej, jako jedyna plaża z USA znalazła się na prestiżowej liście The World’s 50 Best Beaches , zajmując 28. miejsce na świecie. To wyróżnienie tylko potwierdza to, co mieszkańcy wiedzą od dawna — Sarasota oferuje jeden z najpiękniejszych odcinków wybrzeża w Ameryce.
STYL ŻYCIA, KTÓRY PRZYCIĄGA
Sarasota to jednak znacznie więcej niż pocztówkowe widoki.
To miejsce, w którym codzienność rzeczywiście przypomina wakacje. Położona nad Zatoką Amerykańską, oferuje wyjątkowe połączenie nadmorskiego spokoju z miejską infrastrukturą i wysokim standardem życia.
Wraz z pobliskimi miejscowościami — Venice, Nokomis i North Port — tworzy region, który przyciąga osoby szukające zmiany. Nie tylko adresu, ale całego stylu życia. Poranne spacery nad wodą, całoroczna możliwość uprawiania sportów, takich jak golf, żeglarstwo czy jazda na rowerze, oraz subtropikalny klimat sprawiają, że aktywność fizyczna staje się naturalną częścią dnia.
Jednocześnie Sarasota wyróżnia się na tle innych miast Florydy swoją sceną kulturalną. Teatry, galerie sztuki, festiwale muzyczne i wydarzenia artystyczne budują atmosferę miejsca, które łączy relaks z intelektualnym i estetycznym rozwojem. To właśnie ten balans sprawia, że miasto przyciąga zarówno młode rodziny, jak i osoby szukające spokojniejszego, bardziej świadomego tempa życia.
RYNEK NIERUCHOMOŚCI
– STABILIZACJA I NOWE MOŻLIWOŚCI
Po okresie dynamicznych wzrostów rynek nieruchomości w regionie Sarasoty wchodzi obecnie w fazę stabilizacji. Dla kupujących oznacza to większą przewidywalność i możliwość podejmowania bardziej strategicznych decyzji inwestycyjnych. W rozwijającym się North Port ceny nowych domów jednorodzinnych zaczynają się od poziomu poni-
żej 300 tysięcy dolarów, co czyni tę lokalizację atrakcyjną dla osób rozpoczynających swoją przygodę z rynkiem nieruchomości na Florydzie. Z kolei Venice i sama Sarasota oferują nieruchomości o wyższym standardzie i prestiżu, gdzie ceny często przekraczają pół miliona dolarów, a w najbardziej ekskluzywnych dzielnicach sięgają kilku milionów.
EDUKACJA, BEZPIECZEŃSTWO I INFRASTRUKTURA
Sarasota County wyróżnia się bardzo wysokim poziomem edukacji. Lokalny system szkolny uznawany jest za jeden z najlepszych na Florydzie. Co więcej, jest to jeden z zaledwie dwóch dystryktów szkolnych w stanie, który nieprzerwanie od 2004 roku otrzymuje najwyższą ocenę „A”. Dodatkowo ponad 60% nauczycieli posiada tytuł magistra lub wyższy, co przekłada się na wysoki poziom nauczania i rozwój uczniów. To właśnie te czynniki sprawiają, że region przyciąga coraz więcej rodzin poszukujących stabilnego i sprzyjającego środowiska dla swoich dzieci.
Dynamiczny rozwój widoczny jest również w inwestycjach infrastrukturalnych — nowych drogach, rozbudowie zaplecza medycznego oraz rosnącej liczbie usług premium. Międzynarodowe lotnisko Sarasota-Bradenton zapewnia wygodną komunikację, jednocześnie pozwalając zachować kameralny charakter regionu — coraz rzadszy w szybko rozwijających się częściach Florydy.
POLONIA W SARASOCIE
Sarasota to jedno z najważniejszych skupisk Polonii na Florydzie. Od lat przyciąga Polaków, którzy decydują się tu nie tylko na zakup nieruchomości, ale często na stałe osiedlenie. Dzięki temu miasto zyskało wyraźny polski charakter,
widoczny w licznych inicjatywach społecznych, kulturalnych i edukacyjnych.
Sercem życia polonijnego jest Polski Klub Sarasota, który organizuje bale, koncerty, spotkania oraz wydarzenia promujące historię i kulturę Polski. Aktywnie działa także Koło Pań im. Jana Pawła II, integrujące kobiety polskiego pochodzenia poprzez wspólne inicjatywy i wydarzenia.
Ważnym elementem dla rodzin jest Polska Szkoła Sobotnia, gdzie dzieci uczą się języka polskiego, historii i tradycji, podtrzymując więź z ojczyzną swoich rodziców.
Istotną rolę odgrywa również parafia pw. św. Maksymiliana Kolbego, która gromadzi Polonię na mszach w języku polskim oraz spotkaniach społecznych.
Na uwagę zasługuje także Polskie Centrum w Venice, będące miejscem integracji i promocji polskiej kultury w całym regionie Sarasota County.
Obecność Polonii uzupełniają polskie sklepy, firmy oraz organizacje, które tworzą silną, zintegrowaną społeczność i sprawiają, że Sarasota staje się nie tylko miejscem do życia, ale także przestrzenią, w której łatwo poczuć się jak w domu.
MIEJSCE, KTÓRE STAJE SIĘ WYBOREM NA LATA
Sarasota i jej okolice oferują coś więcej niż atrakcyjną lokalizację. To miejsce, które daje poczucie równowagi — między pracą a życiem prywatnym, między aktywnością a spokojem, między nowoczesnością a naturą.
Dla wielu osób decyzja o przeprowadzce w ten region nie jest chwilowym wyborem, lecz świadomą zmianą stylu życia. Bo tutaj codzienność naprawdę może wyglądać inaczej — spokojniej, piękniej i… po prostu lepiej.
W tym wymagającym i konkurencyjnym rynku swoją markę konsekwentnie buduje Anna Bridinger — agentka nieruchomości, która od początku kariery stawia na relacje, profesjonalizm oraz indywidualne podejście do klienta.
Jej droga do branży rozpoczęła się w 2015 roku, kiedy – zainspirowana wizją męża – zdecydowała się zdobyć licencję i wkroczyć w świat nieruchomości. Dzięki determinacji, autentyczności oraz naturalnej umiejętności budowania zaufania szybko wypracowała silną pozycję na lokalnym rynku. Obsługuje zarówno klientów amerykańskich, jak i międzynarodowych, w tym liczną społeczność polskojęzyczną.
Swoje sukcesy zawodowe opiera na przekonaniu, że zakup domu to nie tylko transakcja finansowa, lecz jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Takie podejście sprawia, że wielu jej klientów trafia do niej z polecenia — co w branży nieruchomości pozostaje najwyższym wyrazem zaufania i uznania.
Trzy oblicza luksusowego życia
w rejonie Sarasoty
Okolice Sarasoty od lat przyciągają osoby poszukujące nie tylko nieruchomości, ale przede wszystkim nowego stylu życia. Wśród najbardziej pożądanych lokalizacji wyróżniają się trzy wyjątkowe społeczności: Lakewood Ranch, Palmer Ranch oraz Wellen Park. Każda z nich oferuje inny charakter, tempo życia i możliwości, jednak wszystkie łączy wysoki standard, bezpieczeństwo oraz przemyślana infrastruktura, tworząc styl życia, który dla wielu staje się spełnieniem amerykańskiego marzenia o domu w słonecznej Florydzie.
LAKEWOOD RANCH – NOWOCZESNOŚĆ I DYNAMIKA
Lakewood Ranch to jedna z największych i najszybciej rozwijających się planowanych społeczności (tzw. master-planned community) w Stanach Zjednoczonych. To miejsce, które powstało z myślą o przyszłości – z precyzyjnie zaplanowaną infrastrukturą, przestrzenią do życia, pracy i wypoczynku. Zostało stworzone z myślą o nowoczesnym stylu życia, gdzie wszystko zostało zaprojektowane od podstaw – od układu ulic, po przestrzenie wspólne. Znajdziemy tu wszystko: od eleganckich domów jednorodzinnych, przez luksusowe osiedla zamknięte, aż po nowoczesne apartamenty. Wiele inwestycji oferuje dostęp do prywatnych udogodnień – basenów, klubów fitness, pól golfowych czy terenów rekreacyjnych.
Sercem społeczności jest Main Street Lakewood Ranch – tętniące życiem centrum z restauracjami, kawiarniami, butikami i przestrzenią do spotkań. Organizowane są tu regularnie wydarzenia, koncerty
przestronne domy jednorodzinne, jak i kameralne osiedla typu gated community oraz apartamenty. Lokalizacja blisko plaż Siesta Key oraz rozwinięta infrastruktura sprawiają, że jest to idealne miejsce zarówno dla rodzin, jak i osób szukających spokojniejszego stylu życia. Palmer Ranch jest szczególnie popularny wśród osób przechodzących na emeryturę, ale coraz częściej wybierają go także rodziny, które doceniają bezpieczeństwo, dobrą lokalizację oraz bliskość renomowanych szkół i plaż.
WELLEN PARK –PRZYSZŁOŚĆ, KTÓRA DZIEJE SIĘ TERAZ
Najmłodszą i jednocześnie jedną z najbardziej ekscytujących inwestycji w regionie jest Wellen Park. To nowoczesna społeczność, która dynamicznie rośnie i przyciąga nowych mieszkańców swoją świeżością oraz przemyślaną koncepcją urbanistyczną.
TRZY LOKALIZACJE – JEDEN WSPÓLNY MIANOWNIK
Choć Lakewood Ranch, Palmer Ranch i Wellen Park różnią się charakterem, wszystkie oferują to, co dziś jest najważniejsze: komfort życia, bezpieczeństwo oraz dostęp do nowoczesnej infrastruktury.
Bliskość jednych z najpiękniejszych plaż w USA, łagodny klimat przez cały rok, rozwinięta opieka medyczna oraz brak stanowego podatku dochodowego sprawiają, że region Sarasoty pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc do życia w całych Stanach Zjednoczonych.
Bliskość sklepów, restauracji, centrów handlowych, szkół oraz opieki medycznej sprawia, że codzienne życie jest wygodne i dobrze zorganizowane. Dodatkowym atutem jest łatwy dostęp do głównych dróg oraz lotniska Sarasota-Bradenton.
Które miejsce wybrać?
i targi, które budują silne poczucie wspólnoty.
Lakewood Ranch przyciąga zarówno młode rodziny, jak i profesjonalistów pracujących zdalnie oraz inwestorów. Dużą rolę odgrywa także wysoki poziom edukacji oraz nowoczesna infrastruktura medyczna.
PALMER RANCH – SPOKÓJ, ZIELEŃ I DOJRZAŁA ELEGANCJA
Położony bliżej wybrzeża Palmer Ranch oferuje nieco inny charakter – bardziej dojrzały, spokojny i zanurzony w zieleni. To rozległa, starannie zaplanowana społeczność, która od lat uchodzi za jedną z najbardziej prestiżowych lokalizacji w Sarasocie.
Palmer Ranch słynie z pięknie utrzymanych terenów zielonych, jezior, alejek spacerowych i bezpośredniego dostępu do popularnej ścieżki rowerowej Legacy Trail. To idealne miejsce dla osób ceniących aktywny tryb życia, ale w bardziej wyciszonym, naturalnym otoczeniu. W ofercie znajdują się zarówno
Sercem Wellen Park jest Downtown Wellen – nowo powstała przestrzeń nad jeziorem, która łączy funkcje rekreacyjne, gastronomiczne i społeczne. Restauracje, wydarzenia plenerowe, koncerty i aktywności dla rodzin tworzą atmosferę prawdziwego miasteczka przyszłości.
Wellen Park oferuje szeroki wachlarz nowych domów w różnych przedziałach cenowych, a jego rozwój wspierany jest przez rosnącą infrastrukturę – szkoły, sklepy i zaplecze usługowe.
To miejsce szczególnie atrakcyjne dla osób, które chcą wejść na rynek nieruchomości na wcześniejszym etapie rozwoju i skorzystać z potencjału wzrostu wartości inwestycji.
Wybór między tymi trzema lokalizacjami zależy przede wszystkim od stylu życia, jakiego się szuka.
Lakewood Ranch to energia, rozwój i nowoczesność. Palmer Ranch to spokój, zieleń i sprawdzona jakość. Wellen Park to przyszłość, która dopiero się rozwija, ale już dziś przyciąga uwagę inwestorów i nowych mieszkańców.
Dla wielu osób wybór jednej z tych lokalizacji to nie tylko decyzja o zakupie domu, ale świadomy wybór stylu życia.
I właśnie dlatego Sarasota oraz jej okolice wciąż przyciągają tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko adresu.
Wellen Park
Palmer Ranch
Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i duż y ch k lie n t ó w . Z a p e wnia m y a t r a k c yjne i konkurenc yjne stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na r ynku amer ykańskim.
• Transpor t całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Impor t & Expor t)
• Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC) i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack)
• Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi
• Wysyłka mienia przesiedleńczego
• Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych
• Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Por tugalii
• Agencja celna w Gdyni
• Przygotowujemy dokumentację transpor tową i celną
„RyMy”
Monika Kajda
PRZEDSTAWIA
Zbiór wierszyków dla dzieci, które łączą zabawę słowem z radosnym obrazem. W książce znajdziemy rymy o rodzinie, przyjaźni, szkole, marzeniach i drobnych codziennych przygodach. To poezja, która nie moralizuje, ale zachęca do rozmowy, śmiechu i… wspólnego czytania na głos. Ilustracje zawarte w książce zostały zaprojektowane z myślą o najmłodszych czytelnikach, aby podkreślić humor i atmosferę każdego wiersza. Doskonale oddają nastrój wierszy, czyniąc „RyMy” jeszcze bardziej przyjaznymi dla małych czytelników.
„RyMy 2”
Monika Kajda
Kolejna część radosnej i pełnej słownych niespodzianek serii poetyckiej dla dzieci. Książka oferuje zbiór wierszy i rymowanek, które bawią, uczą i uruchamiają wyobraźnię. W środku znajdziemy krótkie wiersze układające się w przyjazne historie — codzienne sytuacje, zabawy słowem, śmieszne skojarzenia. Kolorowe ilustracje autorstwa Dariusz Wanat, które uzupełniają tekst i zachęcają do wspólnego czytania. Książka posiada formę dostosowaną do najmłodszych — łatwe w odbiorze rymy, które pomagają rozwijać umiejętność językową w polonijnym domu i szkole.
„Bałagan”
Barbara Dziewięcka-Figiel
Książka składa się z krótkich, rymowanych wierszy i „rymowanych bajek”, których bohaterami są najczęściej zwierzęta (zarówno te dobrze znane, jak i niecodzienne) oraz leśne skrzaty i krasnale. Wiersze charakteryzują się humorem oraz krótkimi, zaskakującymi pointami — co sprawia, że są lekkie, przyjazne dzieciom i łatwe do wspólnego czytania. Są tu historie: o bardzo sprytnym lisie, grubiańskiej krowie i rzeczowym ośle, o pracowitych mrówkach, żabie modnisi, wróbelku, który śpiewał inaczej niż wróbli chór oraz o krasnoludkach zbierających nutki w filharmonii. I wiele, wiele innych.
„Zamieszanie w bałaganie”
Barbara Dziewięcka-Figiel
Rozbudowana, wzbogacona i poszerzona wersja książki „Bałagan”. Nowa edycja nie tylko zachowuje humor, lekkość i rytm oryginału, ale też dodaje zupełnie nowe teksty, motywy i ilustracje, dzięki czemu stanowi pełniejszy, bardziej różnorodny zestaw wierszyków dla najmłodszych. Podobnie jak w pierwszym „Bałaganie”, autorka zabiera młodych czytelników w świat, w którym nieporządek żyje własnym życiem.
Mamy tu: kłócące się skarpetki, filozoficzne mrówki, elegancką żabę, gadatliwe książki, a nawet nutki uciekające z filharmonii. Wierszyki są krótkie, dynamiczne i mają świetne pointy, dzięki czemu doskonale sprawdzają się w głośnym czytaniu.
„Opowieści ze starej kuchni”
Barbara Dziewięcka-Figiel
Zbiór opowiadań fantastycznych z nutą baśniową, które dzieją się w… kuchni. Ale nie byle jakiej — to stara kuchnia pełna sprzętów, naczyń i zakamarków, które mają swoje historie. Porcelanowa filiżanka opowiada o przygodach małej królewny i leśnej rozbójniczki, emaliowany czajnik wspomina kapryśną dziewczynkę zamienioną w lalkę, zaś kaflowy piecyk snuje opowieść o pragnieniu sławy i diabelskich sztuczkach. Drewniana solniczka ma długą opowieść o przyjaźni zwierząt i ludzi. Natomiast miotła o ataku wiedźm na małą mieścinę, zwaną Mysią Dziurą. Autorka, w lekki i obrazowy sposób, łączy świat codzienny z elementami magicznymi — ten typ literatury, który może być bliski zarówno dzieciom, jak i dorosłym, którzy chcą wspólnie czytać, słuchać, rozmawiać.
Check/money order wypisany na PLUS Media Group Corp.
Karta kredytowa/debetowa
nr karty___________________ data ważności_________sec. code_______
imię i nazwisko posiadacza karty___________________________________
adres posiadacza karty____________________________________________ Wypełniony formularz wraz z opłatą /nr
Przedstaw swoją mamą jako królewnę. Wykorzystaj szablon z cienkich, przerwanych linii i narysuj jej twarz.
JAK ZROBI Ć SAMOLOT
Przygotuj kartkę papieru A4, białą lub kolorową i postępuj pokazuje instrukcja. krok po kroku tak, jak
Zapytaj swoją mamę kim chciała być jako dziewczynka? Czy bawiła się w księżniczki i która była jej ulubioną? Kopciuszek? Śnieżka? Śpiąca królewna? a może jeszcze inna?
Zorganizuj zawody lotnicze! Umów się z przyjaciółmi – niech każdy zrobi swój samolot, a potem sprawdźcie, czyj poleci najdalej.
Tu wpisz imię swojej mamy.
LAU R KĘ DLA M A MY
PRZYGOTUJ: kilka kartek z kolorowego brystolu
(jedna A4, która będzie bazą), nożyczki i klej.
Największą kartkę złóż na pół, ona będzie bazą.
Drugą o połowę mniejszą też złóż i wytnij z niej serduszko.
Z pozostałych kartek powycinaj kolorowe kwiatki. Serduszko i kwiatki naklej na przód laurki.
Nie zapomnij w środku napisać życzeń.
BARAN Do Twojego życia wkrada się niepewność jednocześnie podszyta chęcią wzięcia spraw w swoje ręce i snucia ambitnych planów na przyszłość. Warto dalej podążać tą drogą.
BYK Kolejny tydzień będzie okresem czasem bardzo pozytywnych przemian, które nastąpić mogą w Twoim charakterze, dzięki czemu powściągniesz nieco swój porywczy charakter. Pozwól sobie na odrobinę luzu.
BLIŹNIĘTA Kolejny tydzień dla zodiakalnych Bliźniąt będzie czasem refleksji nad własnym życiem i powzięcia poważnych postanowień na kolejne tygodnie, które mogą okazać się początkiem potężnych, osobistych przeobrażeń.
RAK Pozwól więc sobie na odrobinę szaleństwa – może to przynieść Ci nieoczekiwane, ale naprawdę duże profity, które w dalszej perspektywie pozwolą Ci rozwinąć skrzydła i odnaleźć własną, życiową ścieżkę.
LEW W kolejnym tygodniu zodiakalne Lwy mogą być nieco rozchwiane emocjonalnie, przez co nawet najmniej znaczące zdarzenia mogą wywołać przesadzone i nieadekwatne do sytuacji reakcje. Nie ma się jednak czym martwić – przyj do przodu!
PANNA Gwiazdy wyjątkowo Ci teraz sprzyjają, więc postaraj się jak najpełniej wykorzystać okazję i podbudować swoją pozycję, nie tylko w życiu zawodowym.
UBEZPIECZENIE MEDICARE
• Advantage Plans • Supplement Plans • Prescription Drug Plans
Doświadczony Broker współpracujący z wieloma firmami ubezpieczeniowymi odpowie na nurtujące Cię pytania związane z:
• Apostille • Podania w języku polskim i angielskim
EMERYTURY, DISABILITY I OBYWATELSTO PO POLSKU
Wiele usług telefonicznie
Jestem Notary Public potwierdzam tożsamość osoby składającej podpisy łacznie z klauzulą apostille, przygotowuję upoważnienia, odwołania, pełnomocnictwa z klauzulą apostille lub bez w języku polskim zgodnie z obowiązującymi w Polsce wymaganiami prawnymi. Ponadto
Jestem licencjonowanym instruktorem różnych rodzajów Yogi. Zapraszam!
WAGA Twój krytycyzm znów da o sobie znać. Będziesz drażliwy, łatwo będzie Cię doprowadzić wręcz do furii. Uważaj jednak, aby nie zaczęła narastać w Tobie frustracja, z którą trudno będzie sobie poradzić.
SKORPION Masz dobry czas do rozwoju, pokonywanie przeszkód i osiągania celów. Robisz postępy ale one są wciąż zbyt małe żeby ktoś je zauważył. Starasz się zmienić ale wybierasz niewłaściwą drogę. Gubisz się w tym co konieczne, a co potrzebne. Takie postępowanie nie wróży nic dobrego.
STRZELEC W najbliższym tygodniu zauważysz, jak dużo można osiągnąć będąc konsekwentnym. Wystrzegaj się błędów, jednak kiedy je popełnisz nie bądź dla siebie zbyt surowy.
KOZIOROZEC Kolejny tydzień kwietnia to szansa na podtrzymanie dobrej energii i odrobiny szczęścia jakie dały Ci Gwiazdy. Wsłuchaj się we własne wnętrze i zacznij współpracować z intuicją. W nadchodzącym tygodniu ona Cię nie zawiedzie.
WODNIK Kolejny tydzień to walka o własne „ja”. Dlatego warto zwolnić tempo i przemyśleć sobie, co jest wartościowe w Twoim życiu. Skup się na najważniejszych sprawach żeby nie rozpraszać energii. Próbujesz walczyć z tym i co raz lepiej Ci to idzie. Gwiazdy zaczynają się pomyślnie ustawiać.
RYBY Czas zacząć myśleć samodzielnie. To doskonały moment na życiowe zmiany, przede wszystkim te wewnętrzne. Zwróć uwagę na powtarzające się sytuacje. Dostrzeżesz obszary, w których powinno się cos zmienić lub udoskonalić. Zmiany nadchodzą!
Mniejszy dom, większe życie.
Przez dekady obowiązywał jeden schemat: większy dom równa się większy sukces. Przestronny salon, pokój gościnny czekający na odwiedziny, ogród „dla dzieci“. Dziś ten schemat zaczyna pękać i to wcale nie dlatego, że kogoś nie stać na więcej. Coraz częściej dlatego, że ktoś po prostu nie chce.
Pracując w nieruchomościach od wielu lat i widzimy tę zmianę na własne oczy. Klienci, którzy przychodzą do nas z prośbą o sprzedaż dużego domu, coraz rzadziej robią to z konieczności. Coraz częściej z wyboru.
Pusty pokój gościnny i rachunek za ogrzewanie
Wyobraź sobie dom o powierzchni 250 metrów kwadratowych. Piękny, przestronny, kupiony z myślą o rodzinie i „przyszłości“. Minęło kilkanaście lat. Dzieci wyprowadziły się na studia, potem do własnych mieszkań. I nagle okazuje się, że dwie osoby żyją naprawdę na 80 metrach, a pozostałe 170 tylko generuje koszty. Rachunki za ogrzewanie, prąd, wodę. Podatek od nieruchomości. Wieczne naprawy: tu przeciekający dach, tam wymiana instalacji, sprzątanie przestrzeni, której nikt nie używa. To właśnie ten moment jest punktem zwrotnym. Nie kryzys, nie konieczność lecz proste pytanie, które słyszymy od klientów regularnie: po co mi tyle miejsca?
“Downsizing” - decyzja, która zmienia wszystko Jeszcze niedawno „zamiana na mniejsze“ brzmiała jak przyznanie się do porażki. Dziś jest jedną z najbardziej przemyślanych decyzji, jakie obserwuję w swojej pracy. Downsizing to nie odwrót. To zmiana kierunku. Chodzi o odzyskanie kontroli nad przestrzenią, czasem, pieniędzmi i codziennym rytmem życia. Ludzie, którzy przez lata budowali domy marzeń, odkrywają, że marzenia się zmieniają. I że mniejszy dom może być bliższy temu, czego naprawdę potrzebują. Kupujący coraz częściej pytają nie o maksymalny metraż, lecz o układ, lokalizację i koszty utrzymania. Metr kwadratowy przestał być główną walutą luksusu.
Lokalizacja wygrywa z powierzchnią
Jeden z najbardziej zaskakujących
wniosków, jaki wyciągamy z rozmów z klientami po przeprowadzce, brzmi tak: nie tęsknią za metrażem. Tęsknią za tym, że tak długo zwlekali. Zamiast dużego domu na obrzeżach, mniejsze mieszkanie lub dom bliżej centrum, rodziny, infrastruktury. Sklep w zasięgu spaceru, lekarz trzy ulice dalej, wnuki odwiedzające bez konieczności planowania dwugodzinnej podróży. To nie jest kompromis, to upgrade, tylko rozumiany inaczej niż dawniej. I jako agenci możemy powiedzieć wprost: nieruchomości w dobrych lokalizacjach, nawet mniejsze, trzymają wartość lepiej i sprzedają się szybciej.
Liczby, których nie można zignorować
Mniejsza nieruchomość to konkretne oszczędności. Niższe rachunki za energię, mniejszy podatek, tańsze ubezpieczenie, niższe koszty remontów. W skali roku może to oznaczać dziesiątki tysięcy złotych różnicy. Do tego dochodzi często “uwolniony kapitał”, różnica między ceną sprzedaży większej nieruchomości a zakupem mniejszej. Pieniądze, które można przeznaczyć na podróże, pasje, wsparcie dzieci albo po prostu zbudowanie finansowej poduszki bezpieczeństwa. Oczywiście zmiana nieruchomości wiąże się z kosztami: prowizje, podatki, przeprowadzka. Właśnie dlatego powtarzamy każdemu klientowi , downsizing to decyzja, która wymaga dobrego planu, nie impulsu. I tu właśnie rola doświadczonego agenta jest nieoceniona.
Emocje: najtrudniejsza część całego procesu Żaden arkusz kalkulacyjny nie uwzględni jednej zmiennej: przywiązania. Dom, w którym wychowywały się dzieci, gdzie odbywały się święta, gdzie każda zarysowana ściana ma swoją historię, to nie jest tylko nieruchomość, to część tożsamości. I właśnie dlatego wielu ludzi odkłada tę decyzję latami, mimo że racjonalnie podjęliby ją dawno. W swojej pracy staram się towarzyszyć klientom nie tylko przy formalnościach, ale i w tym emocjonalnym procesie. Dobra decyzja nieruchomościowa to taka, z którą czujesz się dobrze ii dziś, i za pięć lat. Podejście etapowe sprawdza się najlepiej: najpierw szczera analiza potrzeb, potem oswojenie się z
pomysłem, a dopiero później konkretne kroki. Pośpiech to najgorszy doradca przy decyzji, która dotyczy zarówno portfela, jak i serca.
Mniej rzeczy, więcej spokoju Dodatkowym i często niedocenianym efektem downsizingu jest konieczność selekcji. Mniejszy dom nie pomieści całej kolekcji mebli, narzędzi „na wszelki wypadek“ ani kartonów, których nie otwierało się od lat. To zmusza do pytania: co naprawdę jest mi potrzebne? Dla wielu moich klientów ta selekcja okazuje się wyzwalająca. Mniej rzeczy do pilnowania, mniej przestrzeni do sprzątania, mniej decyzji każdego dnia. Coś, co zaczyna się jako logistyczny ból głowy, kończy się często poczuciem lekkości, jakiej nie znali od lat.
Nie mniej - inaczej
Downsizing to nie rezygnacja z dobrego życia. To redefinicja tego, co „dobre życie“ w ogóle oznacza. Mniejsza przestrzeń, lepiej zaprojektowana, w lepszej lokalizacji, z niższymi kosztami i bez zbędnego balastu to dla wielu moich klientów najbardziej trafna decyzja nieruchomościowa,
jaką kiedykolwiek podjęli. Bo w pewnym momencie życia pytanie nie brzmi już „ile mam?“, lecz „jak żyję?“ I często odpowiedź na to drugie pytanie zaczyna się od mniejszego domu.
Myślisz o zmianie?
Porozmawiajmy
Jeśli zastanawiasz się nad “downsizingiem” czy to ze względów finansowych, praktycznych, czy po prostu chcesz uprościć swoje życie, chętnie przeprowadzimy Cię przez ten proces krok po kroku. Pomożemy Ci:
• realnie ocenić wartość Twojej obecnej nieruchomości,
• znaleźć dom lub mieszkanie idealnie dopasowane do Twojego nowego stylu życia,
• zaplanować całą transakcję tak, żebyś nie był zaskoczony żadnymi kosztami ani formalnościami.
Opracowano:
Kasia Nowakowska �� 973 626.2528
Wojciech Baranowski �� 201.259.8132
Licencjonowani Agenci Nieruchomości
Dzień Matki
w różnych
kulturach
Choć o ukochanych kobietach należy pamiętać przez cały rok, w Dzień Matki warto okazać naszą miłość i wdzięczność w szczególny sposób. Przedstawiamy kilka inspiracji z różnych stron świata, które pomogą uczynić ten dzień wyjątkowym.
Początków tradycji Dnia Matki doszukuje się w starożytnej celebracji bóstw płodności i urodzaju. Swój obecny kształt święto zawdzięcza jednak siedemnastowiecznej Anglii i zwyczajowi „Niedzieli u Matki”. W tym wolnym od pracy dniu, wręczano mamom drobne upominki w formie kwiatów i słodkości. Z czasem obyczaj ten upowszechnił się też w innych stronach świata. W różnych wariantach można znaleźć go w kalendarzach przeszło 140 państw. Najczęściej, bo aż w 63 krajach, ma miejsce w drugą niedzielę maja.
Po raz pierwszy w 1914 roku
W Polsce święto obchodzono po raz pierwszy w 1914 roku, w Krakowie. Od tamtego odległego momentu Dzień Matki jest obchodzony każdego roku dokładnie 26 maja. Za ilistrację tego wydarzenia posłuży obraz Józefa
Mehoffera ,,Na letnim mieszkaniu / Portret żony’’. Przedstawia on matkę zw swoim synem we wnętrzu mieszkania. Na pierwszym planie elegancko ubrana kobieta, pozuje do portretu, tymczasem kilkuletni syn siedzi przy nakrytym stole, spogląda uśmiechając się w stronę widza. Obraz został namalowany w 1904 roku w Zakopanem, gdzie Mehofferowie przez kilka miesięcy wynajmowali nowo wzniesiony drewniany góralski dom. Z obrazu emanuje spokój, atmosferra odpoczynku i rodzinnego bycia razem.
Włoska Mamma w centrum uwagi Dwa tygodnie przed polskimi obchodami, święto mam celebrowali m.in. Włosi - naród bardzo silnie kojarzony z umiłowaniem rodziny i tradycji. W kulturze Półwyspu Apenińskiego, „Mamma” jest bardzo ważną postacią. W dniu
jej święta wszystkie dzieci spotykają się, by złożyć życzenia i podziękować osobie, dzięki której przyszły na świat. Wtedy też wyręcza się mamę we wszystkich obowiązkach, nie dopuszczając jej do żadnych prac domowych. – Popularnym zwyczajem podczas celebracji Dnia Matki jest świąteczny obiad w restauracji. Jego tradycyjne zwieńczenie stanowi kawa i włoski sernik w kształcie serca – tłumaczy
Joanna Sobyra, ekspert rynku. – Aromatyczne espresso przygotowywane ze średnio palonej mieszanki dobrze łączy się z migdałową nutą deseru. Co równie ważne, charakteryzuje się ono pozytywnym wpływem na proces trawienia – dodaje ekspert.
Jak przygotować tradycyjny włoski sernik dla naszych mam? Spód ciasta stanowią pokruszone ciasteczka amaretti, które po rozsypaniu w formie schładzamy przez 15 minut. Na
wierzch wylewamy jednolitą mieszankę 500 gram serka ricotta, 250 gram serka mascarpone, zmielonych migdałów, odrobiny cukru, trzech jaj, łyżki mąki ziemniaczanej, startej skórki cytrynowej oraz aromatycznych ziaren wanilii. Wierzch posypujemy płatkami migdałowymi i tak przygotowany sernik pieczemy przez ok. 45 minut.
Pamiętaj, że...
Szacunek i uznanie należą się matce przez cały czas, nie tylko podczas jednego dnia w roku.
Amerykanie na zakupach
W drugą niedzielę maja Dzień Matki obchodzą również mieszkańcy większości krajów europejskich, Chin i Stanów Zjednoczonych. W USA,
tak jak w przypadku walentynek czy Bożego Narodzenia, na pierwszy plan wysuwa się komercyjna strona święta. Jak wynika szacunków National Retail Federation, organizacji zajmującej się handlem detalicznym, w 2015 roku Amerykanie wydali rekordową sumę na prezenty dla mam – 21,2 miliardy dolarów. Pieniądze przeznaczyli przede wszystkim na kartki z życzeniami (786 milionów dolarów), kwiaty (2,4 miliardów), ubrania (1,9 miliardów) oraz biżuterię (4,3 miliardów). Co ciekawe, spora część ankietowanych zdecydowała się na zorganizowanie specjalnych aktywności relak-
sacyjnych, takich jak wizyta w SPA lub salonie kosmetycznym. Chętnie wręczano również sprzęty elektroniczne, przyrządy ogrodnicze i akcesoria domowe.
Dwa oblicza arabskiego święta
Bardzo interesująco wypada zestawienie powyższych zwyczajów z tym, co dzieje się w krajach arabskich. W bardziej liberalnych społecznościach islamskich obchody przebiegają podobnie jak w USA i we Włoszech. Różni je jedynie data. 21 marca mieszkańcy Egiptu czy Jordanii wręczają mamom kwiaty, czekoladki i zaproszenia do SPA. Ortodoksyjni muzułmanie nie obchodzą jednak tego święta. Wynika to przede wszystkim z braku akceptacji dla wpływów kultury zachodu. Uważają również, że szacunek i uznanie należą się matce przez cały czas, nie tylko podczas jednego dnia w roku.
Panna Cotta
z musem truskawkowym
Składniki:
Panna Cotta:
★ truskawki
★ 200 ml śmietanki
★ 300 ml mleka 3,2%
★ 40 g cukru
★ 1 łyżeczka cukru waniliowego
★ 3 łyżeczki żelatyny
Mus truskawkowy:
★ 250g truskawek
★ 1 galaretka truskawkowa
★ 1 łyżka cukru
Sposób przygotowania:
Panna cotta: Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody. Mleko przelać do garnuszka i zagotować z cukrem (aby się rozpuścił). Do oddzielnego naczynia wlać mleko, dodać żelatynę, cukier waniliowy i zmiksować ze śmietanką. Masę przelać do szkl aneczek i umieścić w lodówce. (Efekt skosu - masa powinna być schłodzona do lekkiego stężenia. Szklaneczki wstawić do większego naczynia opierając je o brzeg i wtedy powolutku napełnić deserem. Najlepiej jak całość stoi już w lodówce).
Mus: Galaretkę rozpuścić w gorącej wodzie (250 ml). Truskawki pokroić na ćwiartki, posypać 1 łyżką cukru i odstawić na 15 minut (powinny puścić sok). Po tym czasie owoce połączyć z galaretką i rozdrobnić blenderem (masa nie musi być jednolita). Mus przela ć na zastygniętą panna cottę i ponownie schłodzić w lodówce.
Przygotowany deser udekorować truskawkami i opcjonalnie listkami mięty.
Owocowy deser
z mascarpone
Składniki:
Krem:
★ 250 g serka mascarpone
★ 5 łyżek jogurtu greckiego
★ 2 łyżki miodu
Sposób przygotowania:
Owoce:
★ 200 g borówki
★ 1/2 szkl. malin / poziomek
★ 2-3 szt. banana
★ 3-4 szt. nektarynki
★ 4 szt. kiwi
Serek zmiksować z miodem i jogurtem greckim na gładki krem. Wszystkie owoce umyć/obrać. Na dnie wysokich szklanek ułożyć borówki i przełożyć łyżkę kremu. Następnie układać owoce w dowolnej kolejności przekładając na zmianę kremem. Wierzch deseru udekorować malinami i miętą.
Szampańsko - Żurawinowy
Składniki:
★ 30 ml soku żurawinowego (słodzonego)
★ 1 ćwiartka limonki
★ szampan lub wino musujące
★ żurawina (mrożona)
Do schłodzonego kieliszka do szampana wrzucić kilka żurawin. Wycisnąć sok z ćwiartki limonki. Wlać sok żurawinowy i dopełnić szampanem. Udekorować limonką.
Pavlova z kremem
mascarpone musem mango i świeżymi owocami
Składniki:
Beza:
★ 4-5 białek
★ 250 g cukru
★ 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
★ 1 łyżeczka octu ryżowego
★ szczypta soli
★ Krem mascarpone:
★ 125 g mascarpone
★ 2 łyżki śmietanki kremówki
★ 1 łyżka miodu
Mus mango:
★ 1 duże mango
★ 2 łyżki soku z cytryny
Do dekoracji: świeże owoce
np. truskawki, granat, maliny
Tartaletki z owocami
Składniki:
Ciasto :
★ 500 g mąki pszennej
★ 250 g zimnego masła
★ 100 g cukru pudru
★ 1 łyżka zimnej wody
★ 4 żółtka, 1 łyżeczka proszku do pieczenia
★ 1 łyżka śmietany , szczypta soli
Krem budyniowy:
★ 500 ml mleka, 120 g cukru
★ 20 g cukru wanilinowego
★ 4 żółtka, 120 g mąki pszennej
★ 1 łyżeczka budyniu waniliowego (proszek)
★ 100 g masła
Do dekoracji:
★ maliny, truskawki, jagody lub borówki
Sposób przygotowania:
Beza: W misce ubić białka ze szczyptą soli. Kiedy zaczną robić się sztywne małymi porcjami dodawać cukier. Białek nie da się „przebić”, więc nie ma obawy, że będziemy ubijać za długo. Kiedy zaczynają być lśniące dodać ocet i mąkę ziemniaczaną i jeszcze chwilę ubijać. Na blaszce, na pergaminie do pieczenia narysować koło o średnicy ok. 20 cm i ułożyć na nim ubite białka, szpatułką zaciągając brzegi do góry, a na środku tworząc mały krater. Wstawić do nagrzanego piekarnika do 284 st. F. i po 15 minutach obniżyć temp. do 212 st. F. i suszyć bezę jeszcze ok 1,5 godziny.
Krem: W misce zmiksować śmietankę, mascarpone i miód.
Mus: Za pomocą blendera należy zmiksować miąższ z sokiem z cytryny.
Na „krater” bezy wyłożyć krem mascarpone, polać musem z mango a na koniec ułożyć świeże umyte i osuszone owoce.
Sposób przygotowania:
Ciasto: Mąkę przesiać, dodać cukier puder, proszek do pieczenia, zimne masło, łyżkę wody i śmietany oraz 4 żółtka. Składniki posiekać razem i zagnieść gładkie ciasto (schłodzić je przez ok. 30 minut w lodówce). Foremki do tartaletek wysmarować lekko masłem. Ciasto rozwałkować lekko i przełożyć do foremek. Następnie nakłuć ciasto widelcem. Piec przez około 15-20 min. w temp. 350 st. F aż będą rumiane. Krem: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Do garnka wlać 400 ml mleka i gotować na małym ogniu. W osobnym naczyniu zmiksować 4 żółtka z cukrem, cukrem wanilinowym, mąką pszenną, 1 łyżeczką budyniu (proszek) oraz pozostałym mlekiem. Masę jajeczną wlać dopiero w momencie zagotowania się mleka. Mieszać łyżką ciągle gotując na małym ogniu aż powstanie jednolity budyń przez ok. 5 minut. Zdjąć z ognia. Odstawić do całkowitego przestygnięcia. Następnie miękkie masło utrzeć na puch, i dodawać po łyżce przestudzony budyń. Cały czas miksować po dodaniu każdej łyżki budyniu aż powstanie jednolity krem. Nakładać krem na przestudzone tartaletki i udekorować świeżymi owocami.
Składniki:
★ 550 ml Prosecco
★ 100 ml wody , 25 g żelatyny
★ 180 g cukru , 10-15 malin
Sposób przygotowania:
Rozpuścić żelatynę w gorącej wodzie. Do niedużego garnka wlać Prosecco i dodać cukier. Podgrzać delikatnie, aby cukier się rozpuścił. Następnie, dodać rozpuszczoną żelatynę i wymieszać. Wlać przygotowaną galaretkę do wysokich szklanek i odstawić do lodówki na co najmniej 10-15 minut. Po delikatnym stężeniu włożyć maliny w środek galaretki, aby uzyskać efekt zawieszenia. Wierzch udekorować pozostałymi malinami. Odstawić do lodówki na 2,5 - 3 godz., aby całkowicie zastygła.
Najlepszy prezent na dzień mamy – co jej podarować?
Zbliża się święto najbardziej wyjątkowych kobiet w naszym życiu – kochanych mam! To idealna okazja, aby sprawić im przyjemność i zadbać o ich dobre samopoczucie! Jak to zrobić? Podsuwamy pomysły na prezent na Dzień Matki!
Mamy, mamusie, mamuśki… Dzielne, wytrwałe i wyspecjalizowane w wyciąganiu nas z każdej opresji. Za te wszystkie wysiłki zdecydowanie należy im się nagroda! Istnieje wiele sposobów na to, by wywołać uśmiech na ich twarzy. Choć warto robić to codziennie, w Dzień Matki to wręcz misja specjalna! Potrzebujecie inspiracji? Żaden problem – przygotowaliśmy dla Was kilka pomysłów na super prezent dla mamy.
Najlepszy prezent na Dzień Mamy – bon do salonu urody
Nie ważne, czy już zaprawiona w boju czy też świeżo upieczona – każda mama zasługuje na odrobinę profesjonalnej pielęgnacji! Właśnie dlatego doskonałym pomysłem na prezent jest bon do salonu urody. Masz tutaj dwie możliwości. Możesz kupić voucher na
konkretny zabieg, który lubi obdarowywana mama lub wybrać coś spośród popularnych propozycji – jak henna pudrowa brwi, zabiegi na twarz lub masaże.
Jeśli jednak nie wiesz, co lubi dana osoba, możesz sprawić jej bon kwotowy – i pozwolić, by sama zdecydowała, na co ma ochotę.
A propozycji nie brakuje! Salony oferują cały wachlarz zabiegów pielęgnacyjnych, regenerujących i odmładzających, które doskonale sprawdzą się jako prezent na Dzień Mamy od córki, syna, synowej, zięcia… a także każdego, kto ma ochotę sprawić niespodziankę jakiejś mamie. Nie zapominajmy też o tych świeżo upieczonych – ich pociechy nie mogą jeszcze same przygotować im prezentu, a zatem wszystko w rękach tatusiów, cioć i wujków!
Domowe SPA – własnoręczny, oryginalny prezent na Dzień Matki Niezależnie od tego, czy planujesz sprawić mamie bon do salonu, w Dzień Matki możesz zaskoczyć ją także samodzielnie przygotowanym, domowym SPA! Zaplanuj dla niej kilka prostych zabiegów, które pozwolą jej poczuć się jak w najlepszym ośrodku. Nie martw się, jeśli nie masz zbyt wiele czasu – przygotowanie wszystkiego zajmie Ci zaledwie kilkanaście minut, a niezbędne składniki znajdziesz we własnej łazience i kuchni!
Etap 1: Odprężająca kąpiel
Jeśli masz w domu wannę, przygotuj dla mamy relaksującą kąpiel z dodatkiem soli, olejków i ziół. Obok wanny możesz zostawić liścik z informacją, jakie składniki kryje w sobie kąpiel oraz jakie będą jej efekty. Zajrzyj do naszego artykułu o domowych kąpielach leczniczych, aby przeczytać, jakie rezultaty można osiągnąć przy pomocy poszczególnych dodatków.
Etap 2: Maseczka na twarz
W miseczce obok wanny przygotuj mamie mieszankę do nałożenia na twarz. Przyklej do niej karteczkę (najlepiej oklejoną taśmą, aby nie zamokła) z krótką instrukcją i miłym słowem. Proste przepisy na fantastyczne maseczki na pewno znajdziesz na wielu stronach internetowych.
Etap 3: Pielęgnacja dłoni i stóp
Idealnym dopełnieniem domowego SPA będzie pielęgnacja dłoni i stóp. Podobnie jak wcześniej, przygotuj mamie w miseczce naturalne maseczki na dłonie i stopy wraz z krótkimi instrukcjami użycia.
Jak powstała idea Dnia Matki?
Dzień Matki to święto stosunkowo młode i cieszy się coraz większą popularnością. Choć jest znane na całym świecie, sposoby i dzień jego świętowania znacznie się od siebie różnią. Chiny, Indonezja czy Polska–szerokość geograficzna nie ma znaczenia. Mama zawsze jest dla nas najważniejszą osobą w życiu. Ale skąd wzięła się idea Dnia Matki?
Dzień Matki Amerykanie obchodzą od 1905 roku. W 1914 roku Kongres Stanów Zjednoczonych wyznaczył święto na drugą niedzielę maja i ustanowił je jako święto narodowe. W Polsce Dzień Matki zaczęto obchodzić w 1914 roku.
Dzień Matki ma w sobie coś magicznego, coś niepowtarzalnego, rodzinnego, wzruszającego. Bo chyba nie ma nic bardziej bezinteresownego jak miłość matki. Wydaje nam się, że to święto istniało od zawsze, jednak wcale tak nie jest.
Dzień Matki–gdzie i kiedy świętujemy?
W każdym kraju Dzień Matki świętuje się w nieco innym czasie. Zdarza się nawet, że jest to święto ruchome, bez stałej daty. W USA Dzień Matki obchodzony jest w drugą niedzielę maja, w Norwegii z kolei w drugą niedzielę lutego, a w Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Nigerii–w czwartą niedzielę wielkiego postu. W wielu państwach, np. w Bułgarii, Rosji czy Serbii, święto to połączone jest z Dniem Kobiet i obchodzi się je 8 marca. W Polsce Dzień Matki zawsze wypada 26 maja. Święto to zawsze było obchodzone w wyjątkowy sposób.
Dzień Matki–początki Początków tego święta można dopatrywać się w starożytności, gdzie składano hołd boginiom–matkom urodzaju i płodności. Starożytność znana była z tego, że świętowano z każdej okazji. Później nastąpiło odejście od obchodzenia tego rodzaju uroczystości. Święto mam ponownie pojawiło się
w Europie w średniowiecznej angielskiej tradycji. Około XVI wieku istniał zwyczaj, że w każdą czwartą niedzielę Wielkiego Postu, ludność udawała się na mszę do najbliższej katedry. Na co dzień uczęszczano do pobliskich kościołów, ale w ten jeden dzień w roku udawano się na mszę do kościoła „matki” czyli do katedry. Stąd niedziela ta otrzymała nazwę Mothering Sunday. Było to na tyle duże i istotne wydarzenie, że szlachta pozwalała służbie na ten jeden dzień wrócić do domów i odwiedzić swoje rodziny. Jak głoszą legendy–dziewczęta i chłopcy, wracając do domów, po drodze zrywali polne kwiaty, by wręczyć je swej matce. W ten sposób święto to skojarzono z matkami.
Wczoraj i dziś
Trudno określić, czy pomysł świętowania Dnia Matki wziął się właśnie z Anglii, ale kolejne próby obchodów tego dnia pojawiły się w USA. W 1870 roku Julia Howe ogłosiła Mother’s Day proclamation. W proklamacji
przekonywała, że kobiety mogą i powinny angażować się politycznie na rzecz społeczeństwa i pokoju. Później Howe propagowała ideę Dnia Matki dla Pokoju, co głównie oznaczało jednoczenie się kobiet przeciwko wojnie.
Współczesna idea Dnia Matki, w rozumieniu wyrazu wdzięczności dla własnej mamy za trud i troskę wychowania, przyszła ze Stanów Zjednoczonych. Starania o ustanowienie takiego święta podjęła Anna Jarvis w 1907 roku, dwa lata po śmierci swojej matki, która za swojego życia organizowała kluby pod hasłem Dzień Przyjaźni Matek (Mothers Friendship Day). Inicjatywa ta miała na celu organizację placówek pomocy medycznej i sanitarnej.
Pamiętajmy o uroczystym obchodzeniu tego niezwykłego dnia. Nieważne, czy mamy lat 12 czy 50, zawsze jesteśmy i będziemy dziećmi w oczach naszych mam. Wszystkim mamom składamy najlepsze życzenia w dniu ich święta.
Powiedz mi, Mamo…
Jeśli jeszcze masz Mamę, zatrzymaj się na chwilę i pomyśl… przyjdzie taki dzień, kiedy trzeba będzie się z Nią pożegnać. I wtedy dociera do nas, że straciliśmy jedyną osobę, która kochała nas bezwarunkowo. Że mogliśmy zapytać o tyle rzeczy, ale zawsze odkładaliśmy to na później.
Nie odkładajmy tego, co ważne.
Zbliża się Dzień Matki. Może
zamiast kolejnego prezentu kup mały zeszyt. Taki zwykły. I zapisz w nim pytania do swojej Mamy. Poproś, żeby odpowiedziała na nie w swoim czasie… ale tak, abyś mógł lub mogła przeczytać je dopiero kiedyś, w przyszłości.
Bo są rzeczy, które Mama chciałaby Ci powiedzieć… ale nie zawsze potrafi. Czasem brakuje odwagi, czasu albo odpowiedniego momentu.
Może właśnie takie pytania
pomogą otworzyć drzwi, które do tej pory były zamknięte.
Na przykład:
Dlaczego wybrałaś dla mnie takie imię? Jakie były najszczęśliwsze momenty Twojego życia? Z czego jesteś najbardziej dumna? Czy jest coś, czego żałujesz? Jak wyglądało Twoje dzieciństwo? Jakie były Twoje największe marzenia? Jaka była najważniejsza lekcja w Twoim życiu? Jaką cenną radę kiedyś dostałaś, ale jej nie posłuchałaś?
Co było dla Ciebie najszczęśliwszym momentem, gdy mnie wychowywałaś? Jak wspominasz moje dzieciństwo? Czego nauczyło Cię bycie moją Mamą?
Czy jest coś, co chciałabyś mi jeszcze powiedzieć? Czy jest coś, co powinnam/powinienem zapamiętać na zawsze? Czy jest coś niewypowiedzianego między nami?
Jakie wartości są najważniejsze w życiu? Jak radzić sobie z trudnymi chwilami? Co według Ciebie daje prawdziwe szczęście? Jaką jedną radę dałabyś mi na przyszłość?
DO WYNAJĘCIA
Pokój w Linden po 15 maja dla kobiety pracującej. Parking i opłaty wliczone w czynsz. Pralka i suszarka w mieszkaniu. $750 miesięcznie + deposit. Dzwonić po 7pm. 908-612-7757
Co powinnam/powinienem wiedzieć o naszej rodzinie? Jakie historie warto ocalić? Kim naprawdę byli Twoi rodzice?
Czy jest coś, co chciałabyś, żebym zrobiła/zrobił? Czy czujesz spokój na końcu swojego życia? Jak chciałabyś być zapamiętana?
Takie odpowiedzi są bezcenne. Pozwalają zatrzymać wspomnienia, zrozumieć więcej… i czasem zamknąć sprawy, które długo pozostawały otwarte.
Nie czekaj. Zapytaj dziś.
Izabela Van Tassel
EMERYTURA UBEZPIECZENIE
JACEK FRUCHTMAN
PROWADZĘ BIURO W POLSCE
• POMAGAM W UBIEGANIU SIĘ O EMERYTURĘ Z ZUS I UBEZPIECZENIE NFZ
• DZIĘKI ZNIESIENIU PRZEZ KONGRES USA KLAUZULI „WINDFALL ELIMINATION” MOŻNA JUŻ BEZ KONSEKWENCJI PODATKOWYCH WYBRAĆ KRAJ I BANK, GDZIE BĘDA WYPŁACANE ŚWIADCZENIA
• NIE MA KONIECZNOŚCI PRZYJAZDU DO POLSKI
• OSOBIŚCIE REPREZENTUJĘ PAŃSTWA W ODDZIAŁACH ZUS
• SKUTECZNIE ODSZUKUJĘ ZAŚWIADCZENIA O ZATRUDNIENIU I ZAROBKACH – „KAPITAŁ POCZĄTKOWY”
• POMAGAM W ROZWIĄZYWANIU JUŻ ISTNIEJĄCYCH PROBLEMÓW Z ZUS
ADRES:
KONTAKT: TEL. +48 500-553-465 MESSENGER,
Polski paszport: Twój as w rękawie
Mijają już 22 lata, odkąd 1 maja 2004 roku Polska przystąpiła do Unii Europejskiej. Ta rocznica jest w kraju celebrowana przez pryzmat nowych dróg i funduszy strukturalnych. Jednak dla Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych, od nowojorskiego Greenpointu po chicagowskie Jackowo, ta data ma wymiar niezwykle osobisty i praktyczny. Członkostwo ojczyzny w UE sprawiło, że polski paszport stał się dla Polonii jedną z najcenniejszych inwestycji, oferującą możliwości, o których inne grupy etniczne w USA mogą jedynie pomarzyć. W dobie globalnych zmian, posiadanie “unijnego obywatelstwa” to dla polskiej rodziny w Ameryce potężny mechanizm zabezpieczający przyszłość dzieci, majątek i zdrowie.
Edukacja: Amerykańskie marzenia na europejskich uczelniach
Dla wielu polskich rodziców w USA największym wyzwaniem jest koszt edukacji wyższej. Czesne na amerykańskich uczelniach medycznych czy prawniczych potrafi zadłużyć młodego człowieka na dekady. Tu właśnie objawia się jedna z największych korzyści z bycia w UE: dostęp do europejskiego szkolnictwa wyższego.
Dzieci urodzone w USA, posiadające polski paszport, są traktowane na terenie całej Unii Europejskiej jak obywatele państw członkowskich. Oznacza to, że mogą studiować w Polsce, Niemczech, Francji czy Danii na takich samych zasadach jak ich rówieśnicy z Warszawy czy Berlina. Przykład studiów medycznych: Podczas gdy rok studiów medycznych w USA to koszt rzędu $45,000 – $70,000, studia medyczne w Polsce (prowadzone w języku polskim) są dla obywateli Polski przeważnie bezpłatne. Nawet wybierając renomowane programy anglojęzyczne na polskich akademiach medycznych, koszty stanowią ułamek stawek amerykańskich. To sprawia, że polski paszport staje się „stypendium” wartym setki tysięcy dolarów, otwierającym drzwi do dyplomu uznawanego na całym świecie.
Bezpieczeństwo majątkowe i
emerytalne
Członkostwo w UE spowodowało standaryzację przepisów, co ma kluczowe znaczenie dla Polaków posiadających majątek w ojczyźnie. Dziedziczenie nieruchomości w umiejscowionych w Polsce przez osoby mieszkające na stałe w USA stało się znacznie prostsze dzięki unijnym rozporządzeniom spadkowym. Harmonizacja przepisów sprawia, że polski i amerykański adwokat operują w systemie, który jest przewidywalny i bezpieczny.
Co więcej, integracja Polski z systemami zachodnimi ułatwiła koordynację świadczeń socjalnych. Choć dwustronna umowa o zabezpieczeniu społecznym między Polską a USA (Totalization Agreement) jest kluczowa dla uprawnień emerytalnych, to przynależność Polski do UE wymusiła na polskim ZUS-ie nowoczesne standardy obsługi klienta i cyfryzację. Polonus może dziś sprawdzić swój stan konta emerytalnego przez Internet, a standardy ochrony danych osobowych (RODO), narzucone przez UE, gwarantują mu, że jego wrażliwe informacje finansowe są chronione lepiej niż w wielu innych częściach świata.
Zdrowie i mobilność: Europejska opieka medyczna
Kolejnym filarem bezpieczeństwa jest dostęp do systemów ochrony zdrowia w Europie. Amerykański system ubezpieczeń, mimo swojej wysokiej jakości, jest niezwykle kosztowny i często powiązany z aktualnym zatrudnieniem. Polonus z polskim paszportem, przebywający na starym kontynencie, ma prawo do korzystania z opieki medycznej na zasadach obowiązujących w danym kraju.
Posiadanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) pozwala Polakom (również tym z USA) na bezpieczne podróżowanie i czasowe przebywanie w dowolnym kraju UE z gwarancją pomocy medycznej w nagłych wypadkach. Dla emerytów planujących spędzać część roku w Polsce lub Hiszpanii, unijne regulacje o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego
są gwarantem, że ich potrzeby zdrowotne zostaną zaspokojone bez ryzyka finansowej ruiny.
Inwestycje bez barier: Nieruchomości i kapitał
Przed 2004 rokiem zakup nieruchomości w Polsce przez osoby na stałe mieszkające w USA był obarczony wieloma uciążliwymi procedurami. Dziś, dzięki jednolitemu rynkowi, Polonus z amerykańskim paszportem i polskim obywatelstwem operuje wewnątrz jednego z najbezpieczniejszych systemów prawnych świata.
Łatwość inwestowania: Polacy w USA mogą swobodnie nabywać domy, mieszkania i ziemię w Polsce oraz w dowolnym kraju UE – od apartamentów na słonecznym wybrzeżu Portugalii po kamienice w Krakowie.
Brak zezwoleń: Jako obywatel UE, Polak z USA nie potrzebuje specjalnych zezwoleń ministerstw na zakup czy sprzedaż nieruchomości (z nielicznymi wyjątkami dotyczącymi ziemi rolnej), co drastycznie skraca i upraszcza proces inwestycyjny.
Swoboda osiedlania się i pracy: Świat bez granic
Być może najważniejszą korzyścią jest prawo do swobodnego przemieszczania się i podejmowania pracy. Amerykańskie dzieci z polskim paszportem nie są ograniczone tylko do rynku pracy w USA. Po ukończeniu studiów mogą bez żadnych wiz, pozwoleń na pracę czy ograniczeń czasowych podjąć zatrudnienie w finansowym sercu Frankfurtu, w firmach technologicznych w Sztokhol-
mie czy w biurach projektowych w Mediolanie.
Ta mobilność zawodowa daje polonijnej młodzieży unikalną przewagę konkurencyjną. Mogą oni wybierać najlepsze oferty pracy z dwóch ogromnych rynków: amerykańskiego i europejskiego. W razie recesji w USA, Europa stoi przed nimi otworem – i na odwrót.
Podsumowanie
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej 22 lata temu nie tylko zmieniło krajobraz nad Wisłą, ale nadało nową definicję byciu Polakiem w Ameryce. Dziś polskość w USA to nie tylko tradycja i język, ale przede wszystkim potężny zestaw przywilejów.
Dla polskiej rodziny w USA polski paszport to “polisa ubezpieczeniowa” na życie, bilet do darmowej edukacji dla dzieci, prawo do pracy w 27 krajach i możliwość bezpiecznego budowania majątku na starym kontynencie. W rocznicę akcesji warto więc pamiętać, że gwiazdki na polskim paszporcie to dla Polonii realny kapitał, który z każdym rokiem zyskuje na wartości. To wolność, której nie da się przeliczyć na dolary, a która definiuje nowoczesne, globalne pokolenie Polaków.
Elżbieta Baumgartner
Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników m.in. „Powrót do Polski”, „Podręcznik ochrony majątkowej”. Są one dostępne w wersji elektronicznej w witrynie Poradnika Sukces: www. PoradnikSukces.com, tel. 1-718-2243492, poczta@poradniksukces.com.
Jak pomniejszyć podatki
dowiesz się z książek Elżbiety Baumgartner
“Jak chować pieniądze przed fiskusem. Podręcznik agresywnej gry podatkowej”. Spadki, darowizny, przychody, inwestycje, sprzedaż mieszkania, konta w USA i w Polsce, walka z IRS. Ustawa o ujawnianiu kont zagranicznych FATCA. Rozszerzona do 308 stronic. Również: „Emerytura reemigranta w Polsce”, „Powrót do Polski”, „Emerytura polska i amerykańska” i wiele innych. Książki są uaktualnione na rok 2026 i dostępne w wersji elektronicznej w witrynie www.PoradnikSukces.com, tel. 718-224-3492, a także w wersji papierowej w D&Z House of Books, 5507 W Belmont Ave, Chicago, tel. 773-282-4222 . www.PoradnikSukces.com
Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy 63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 14.05.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody.
Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 21.05.26r. Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.
SPONSOREM NAGRODY JEST:
NAGRODA TYGODNIA: Darmowa wejściówka dla 2 osób na XVII Festiwal Tygodnika
PLUS 30 - 31 maja 2026
Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki z nr 17 (924) nagrodę wylosował Pan Łukasz Kordas z Garfield. Gratulujemy!
Hasło: „Kapela dziecięca“
Bezpłatny Tygodnik Polonijny
REDAKCJA
63 Union Blvd, Wallington NJ 07057
Tel: 973–928-3838, 973-928-3839
Fax: 973-883-0762
info@tygodnikplus.com
REDAKTOR NACZELNA Katarzyna Ginsburg katarzyna@tygodnikplus.com
ZESPÓŁ REDAKCYJNY
Zuza Ducka, Anna Bargiel, Grzegorz Kogut STALE WSPÓŁPRACUJĄ
Elżbieta Baumgartner, Andrzej Kulka, Grażyna Torbus
PROJEKT GRAFICZNY i DTP Jacek McFrey
REKLAMA I MARKETING 973-928-3838 reklama@tygodnikplus.com
Choć relaks może wydawać się najłatwiejszą rzeczą na świecie, wiele osób nie potrafi odpoczywać. Żyjemy w przekonaniu, że powinniśmy być ciągle czymś zajęci, a nicnierobienie jest powodem do wstydu. Brak umiejętności odpoczywania ma nawet swoją nazwę: stresslaxing (połączenie ang. stress – stres i relaxing – relaksowanie się) i jest przedmiotem badań naukowców i specjalistów od zdrowia psychicznego.
Współczesny świat zatarł granicę między pracą a wypoczynkiem. Kiedyś dzień pracy kończył się o 17:00, a weekendy były przeznaczone na odpoczynek i relaks. Dziś takie przewidywalne wytyczne już nie istnieją. Nowe wymogi i technologia, która powoduje że jesteśmy dostępni cała dobę, utrudniają znalezienie prawdziwego czasu wolnego. Do tego wiele osób ma wewnętrzną potrzebę bycia zajętym i produktywnym, żyje w przekonaniu, że nie wolno mieć im żadnego wolnego czasu. U niektórych sama myśl o zwolnieniu tempa wywołuje lęk.
Zjawisko to badała prof. Michelle Newman z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii. Jej zdaniem niektóre osoby odczuwają niepokój, gdy zwalniają tempo lub próbują się zrelaksować. Nazywa to „lękiem relaksacyjnym” lub „wrażliwością na relaks”.
„Często ludzie czują, że nie wypada im po prostu czytać dobrej książki lub oglądać dobrego programu w telewizji” – mówi prof. Newman.
trowstrząs (taki, o którym wcześniej uczestnicy mówili, że zapłaciliby, aby go uniknąć).
Okazało się, że ludzie czuli się tak niekomfortowo, że 67 proc. mężczyzn i 25 proc. kobiet zdecydowało się na przynajmniej jeden elektrowstrząs zamiast siedzenia w ciszy. Jeden z uczestników poddał się elektrowstrząsom aż 190 razy w ciągu 15 minut.
„Utrzymywanie wysokiego poziomu niepokoju poprzez ciągłe martwienie się działa u nich jak »tarcza«. Dzięki temu, gdy zdarzy się coś złego, kontrast między nastrojem »spokojnym« a »przestraszonym« nie jest tak drastyczny, co jest mniej bolesne emocjonalnie” – uważa naukowczyni.
Do podobnych wniosków doszedł zespół naukowców kierowany przez Timothy’ego Wilsona z Uniwersytetu Wirginii. Przeprowadzili oni badanie, którego wyniki opublikowano w prestiżowym czasopiśmie „Science” w 2014 roku. Uczestnicy mieli spędzić od 6 do 15 minut sami w pokoju, bez telefonów, książek czy internetu, z zadaniem „rozrywania się własnymi myślami”. Badacze dali im możliwość wciśnięcia przycisku, który wywoływał lekki, ale nieprzyjemny elek-
Specjalistka tłumaczy, że osoby z zaburzeniami lękowymi często świadomie lub podświadomie unikają relaksu, ponieważ boją się nagłego, gwałtownego wzrostu lęku, jeśli relaksacja zostanie przerwana przez negatywne wydarzenie.
„Badanie wykazało, że ludziom tak trudno jest kontrolować swoje myśli i skupiać się na nich bez zewnętrznych bodźców, że wolą zadać sobie ból, niż przebywać w nudzie z własnym umysłem” –napisali autorzy badania w artykule: „Just think: The challenges of the disengaged mind”.
Tymczasem odpoczynek i relaks są niezbędne dla dobrego samopoczucia. Przewlekły stres negatywnie wpływa na niemal każdy aspekt zdrowia psychicznego i fizycznego, przyczyniając się nawet do wyższego ryzyka chorób przewlekłych i przedwczesnej śmierci. Odpoczynek zaś może poprawić zdrowie, jakość życia i wydłużyć życie.
Zdaniem naukowców warto więc doskonalić tę umiejętność, bo… może ona wręcz uratować życie. Może warto poćwiczyć podczas zbliżającego się weekendu?
Źródło: zdrowie.pap.pl
ZMIANY KLIMATU TO NOWE WYZWANIA DLA ALERGIKÓW
Wraz ze zmianami klimatu sezon alergiczny zaczyna się z roku na rok wcześniej, trwa dłużej i jest bardziej intensywny – globalne ocieplenie wpływa bowiem na sposób, w jaki rośliny zużywają energię i rosną.
Rosnące temperatury i wyższe stężenie dwutlenku węgla w atmosferze pobudzają wzrost roślin i zwiększają produkcję pyłku. W efekcie sezony pylenia się wydłużają, a stężenia pyłków rosną.
„Dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane zatrzymują ciepło, w wyniku czego obserwujemy wzrost temperatur, znany również jako globalne ocieplenie” – tłumaczy dr Amanda Dilger, która bada wpływ zmian klimatycznych na zdrowie uszu, nosa i gardła (ENT) i jest chirurżką laryngolożką w klinice Massachusetts Eye and Ear, współpracującej z Uniwersytetem Harvarda.
Globalne ocieplenie wpływa na sposób, w jaki rośliny zużywają energię i rosną.
„Rośliny takie jak ambrozja, częsty alergen jesienny, oraz trawa, alergen późnej wiosny i lata,
mają teraz dłuższe okresy wegetacji. Produkują większe ilości pyłku i rosną w nowych lokalizacjach geograficznych” – mówi dr Dilger.
Wykazało to m.in. badanie, w którym przeanalizowano dane z punktów pomiarowych w Belgii, Niderlandach i Luksemburgu z okresu od 30 do 44 lat.
Podobne wnioski wyciągnęli naukowcy w badaniu opublikowanym w czasopiśmie PNAS. Ich zdaniem w latach 1990–2018 poziom pyłków w Ameryce Północnej wzrósł o 21 proc. Analiza wykazała również, że sezon pylenia rozpoczyna się średnio 20 dni wcześniej i trwa o osiem dni dłużej niż w 1990 roku.
NOWE RYZYKA ZWIĄZANE Z ALERGIAMI NA ROŚLINY
Jak zauważają naukowcy z Harvard Health Publishing, dłuższy sezon alergiczny stwarza kilka problemów. Jednym z nich jest to, że zwiększony poziom pyłków może pogorszyć jakość powie-
trza na zewnątrz i spowodować nowe lub bardziej intensywne sezonowe objawy alergii.
Innym problemem jest trudniejsze przewidywanie, kiedy mogą ujawnić się alergie i kiedy należy zacząć się na nie przygotowywać, przyjmując leki i stosując spraye do nosa – zwykle ma to miejsce miesiąc przed spodziewanymi objawami (wczesne rozpoczęcie leczenia pomaga zapobiec ich wystąpieniu).
Wcześniejszy sezon alergiczny może również utrudniać rozróżnienie objawów alergii od chorób górnych dróg oddechowych, co może opóźnić leczenie. Aby się przekonać z czym mamy do czynienia, lekarze zalecają monitorowanie dziennego stężenia pyłków i przyjmowanie leków przeciwalergicznych dostępnych bez recepty. Jeśli objawy wydają się nasilać wraz ze zmianą jakości powietrza na zewnątrz i ustępują po zażyciu leków, to sygnał, że alergie się nasilają.
Nadzieja w tym, że początek, czas trwania i nasilenie sezonu pylenia zmieniają się z roku na rok i zależą od pogody oraz cykli rozwojowych roślin.
„Drzewa są elementem przyrody, działają w cyklach produkcji pyłku: po latach obfitujących w pyłek następuje słabszy rok, kiedy gromadzą energię“ – uważa Astha Tiwari, badaczka z działu mykologii i aerobiologii belgijskiego instytutu zdrowia publicznego Sciensano w wypowiedzi dla Euronews.
ŁĄKI KWIETNE ZMORĄ ALERGIKÓW
Specjaliści zwracają także uwagę na jeszcze jedno zjawisko - wracają uczulenia, które wcześniej niemal zupełnie zniknęły, zwłaszcza w miastach.
– To uczulenia na niektóre gatunki traw, głównie tymotkę oraz pyłki brzozy. Pierwsze z nich wiążą się z modą na niekoszenie trawników. Łąki kwietne, które dzięki temu powstają, wyglądają wprawdzie pięknie, ale dla alergików to zmora. Silnym alergenem są także brzozy. Te ładne drzewa przeżywają ostatnio renesans, są chętnie sadzone nawet w przydomowych ogródkach. Efekty są widoczne
w gabinetach alergologów – mówi dr Ewa Willak-Janc z Kliniki Pediatrii, Alergologii i Kardiologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, dolnośląska konsultantka w dziedzinie pediatrii.
Jej zdaniem ze względu na zachodzące zmiany klimatyczne „istnieje potrzeba nie tylko edukowania społeczeństwa i chorych uczulonych na pyłki na temat zachowania w nowych warunkach, ale również uświadamiania organom rządzącym oraz instytucjom zarządzającym ochroną zdrowia, że zmiany klimatyczne oraz zmiany profilu pylenia roślin zwiększą liczbę chorych, czego efektem jest zwiększona liczba wizyt lekarskich oraz hospitalizacji. A gwałtowne, silne burze oraz wichury powodują niekontrolowane zaostrzenia nawet dość łagodnie przebiegających dotychczas chorób” – czytamy wypowiedź lekarki na stronie wrocławskiego uniwersytetu.
CO ROBIĆ, GDY STĘŻENIE PYŁKÓW JEST WYSOKIE
- Sprawdzaj prognozę stężenia pyłków, kalendarze pylenia dostępne są w internecie. - Jeśli prognozowane jest wysokie stężenie pyłków, zacznij przyjmować leki przeciwalergiczne jeszcze przed wystąpieniem objawów. - Jeśli to możliwe, zamykaj drzwi i okna na noc i w innych porach, gdy stężenie pyłków jest wysokie. - Unikaj przebywania na świeżym powietrzu wczesnym rankiem, gdy stężenie pyłków jest najwyższe. - Stosuj klimatyzację w domu i samochodzie. Jeśli w swoim domu masz ogrzewanie nadmuchowe lub klimatyzację, regularnie przeprowadzaj konserwację. - Często odkurzaj i myj podłogi. - Unikaj koszenia trawnika, wyrywania chwastów i innych prac ogrodniczych, które mogą powodować wzburzenie alergenów. - Zdejmij ubrania, które nosiłeś na zewnątrz i weź prysznic, aby spłukać pyłki ze skóry i włosów. - Nie wieszaj prania na zewnątrz –pyłki mogą osadzać się na pościeli i ręcznikach. Źródło: zdrowie.pap.pl
SPECJALIZACJA DR. GABRIELI: SPECJALIZACJA DR. GABRIELI:
• Nefrologia i Medycyna Ogólna. Opieka zdrowotna od nastolatków do seniorów
• Badanie fizykalne i leczenie nadwagi
• Cukrzyca
• Nadciśnienie tętnicze
• Choroby reumatyczne oraz toczeń
• Choroby nerek, dializa oraz zapalenie dróg moczowych
• Choroby wewnętrzne i profilaktyka
• Choroby wewnętrzne i profilaktyka
• Tylko 20 minut od Garfield i Wallington (Exit 172 Garden State Parkway North)
Dr. Gabriela Wojnarska-Alvarez
MEDICAL DOCTOR, BOARD CERTIFIED Specializing in Primary Care and Nephrology
221 West Grand Avenue
• Montvale, NJ 07645 Phone (201) 746-9333 D E VOT E D TO PR E V E NTIO N AN D SO LUTION S SM
HOSPITAL AFFILIATIONS: PRIMARY CARE AND NEPHROLOGY
Ewa Czyzewski, M.D. Internal Medicine
www.pcnmd.org www.zocdoc.com
• Fax (201) 746-9335
LINDEN MEDICAL GROUP @ CLIFTON
LECZENIE NIEWYDOLNOŚCI SEKSUALNEJ • CHOROBY NEREK I DRÓG MOCZOWYCH • DIALIZY • BADANIA IMIGRACYJNE • OPIEKA PO PRZESZCZEPACH NEREK I WĄTROBY
Nasi lekarze pomagają pacjentom w NJ, NY, PA i CT od 1999 roku, zapewniając najlepszą opiekę medyczną, profesionalizm i plan na lepsze jutro. Jesteśmy otwarci w 3 gabinetach od pon. do soboty. Nasz miły personel udziela odpowiedzi na wszystkie pytania w zakresie zdrowotnym.
1033 CLIFTON AVE, SUITE 108 in CLIFTON Tel: 973-577-1995 (WSZYSCY LEKARZE) 515 N. WOOD AVE, SUITE 201 in LINDEN Tel: 908-934-0091 (DR. NOWAK i DR. SERRAO) 515 N. WOOD AVE, SUITE 302 in LINDEN Tel: 908-925-3300 (DRS. CZYZEWSCY i EDYTA KOLBUSZ)
Manager Bogusia Foti z długoletnim doświadczeniem, odpowie na pytania związane z rachunkowością, wyborem ubezpieczenia, czy renty inwalidzkiej.