Mini Przewodnik po VIS-ie, głównie podwodny, ale nie tylko!
WYDANIE SPECJALNE
„Vis zmienia wizerunek
Chorwacji, szczególnie jeśli było się w jej niezliczonych i atrakcyjnych miejscach. Ta wyspa uspokaja i jednocześnie otwiera szerzej i głębiej nasze zmysły, którymi chłoniemy ulotność chwili.”
Wojciech Zgoła
Zapach rozmarynu unosi się tu nad pieszymi ścieżkami, a morze ma kolor, który zachęca, by zejść głębiej i sprawdzić, co kryje się pod powierzchnią. Vis to jedna z najbardziej wysuniętych w Adriatyk zamieszkanych wysp Chorwacji – przez lata niedostępna, funkcjonująca jako baza wojskowa, dziś wciąż spokojna, niespieszna i autentyczna. Miejsce, które nie próbuje nikogo zachwycać na siłę.
Nasza redakcyjna przygoda zaczęła się od rejsu promem ze Splitu i zaproszenia do nurkowań przez lokalną bazę Nautica Vis Diving Center. Szybko okazało się, że Vis
1. Widok na zatokę Viską, miasto Vis oraz półwysep Prirovo, na którym mieści się XIII-wieczny klasztor benedyktynów oraz cytadela z 1585 roku
2. Park przy wyjściu z portu promowego w Visie 1 2
to nie tylko krystalicznie czysta woda, jaskinie i wraki z czasów II wojny światowej, ale też wyspa o własnych zasadach, rytmie i poczuciu humoru. Ląd karmi zapachami i smakami, morze – ciszą, historią i spotkaniami, które zostają w pamięci na długo.
Ten mini przewodnik powstał z zanurzeń i spacerów, z rozmów przy stole i chwil spędzonych pod wodą. Skupiamy się na tym, co najciekawsze, głównie pod powierzchnią Adriatyku, ale nie zapominamy o tym, co dzieje się na lądzie. Vis oglądamy bez pośpiechu, dokładnie tak, jak sama wyspa tego wymaga.
WRAK TETI WRAK FORTUNAL POKEMON
Nautica Vis Diving Center
Zatoka Komiža
WRAK VASSILIOS VANSKA SIKA
Wyspa z historią zapisaną w skale ( i betonie)
Tam, gdzie historia schodzi pod wodę
Nurkowanie wokół Visu –ogólna charakterystyka
Wybrane miejsca i sposób nurkowania wokół Visu
Jedzenie. Prosto, lokalnie, bez udawania
Praktyczne informacje
WRAK URSUS WRAK BRIONI WRAK B-17
B24 LIBERATOR Komiža
Zapraszamy do eksploracji wyspy pod wodą i na lądzie
Odwiedź Centrum Nurkowe Nautica Vis
Vis to wyspa o długiej i wielowarstwowej historii, której ślady widoczne są tu do dziś, zarówno w krajobrazie, jak i w codziennym rytmie życia. Geologicznie należy do najstarszych obszarów Adriatyku: część skał tworzących archipelag powstała nawet około 220 milionów lat temu, w wyniku długotrwałych procesów sedymentacji, wulkanizmu i ruchów tektonicznych. Dzisiejsza forma wyspy, oddzielonej od stałego lądu, ukształtowała się znacznie później –około 12 tysięcy lat temu, po zakończeniu ostatniej epoki lodowcowej, wraz ze wzrostem poziomu morza.
Pierwsi znani osadnicy pojawili się tu w IV wieku BC, kiedy Grecy założyli kolonię Issa – jedno z najstarszych miast na Adriatyku. Dzisiejsze miasto Vis wyrasta bezpośrednio z tej historii. Układ portu, kamienna zabudowa i bliskość morza przypominają, że życie na wyspie od zawsze było z nim nierozerwalnie związane.
Podczas II wojny światowej działało tu alianckie lotnisko ostatniej szansy, przeznaczone dla uszkodzonych bombowców wracających z misji. Po wojnie mieszkańcy podjęli decyzję o likwidacji pasa startowego, a teren dawnego lotniska przekształcono w pola uprawne i winnice. Co istotne, na wyspie do dziś nie ma lotniska, co w dużej mierze pozwoliło zachować jej spokojny charakter i ograniczyć napływ masowej turystyki.
W XX wieku Vis wszedł w zupełnie inny etap swojej historii. W czasach Jugosławii wyspa stała się strategiczną bazą wojskową i przez wiele lat pozostawała zamknięta dla obcokrajowców. Funkcjonowała poza turystycznym obiegiem Adriatyku, a jej krajobraz został podporządkowany celom militarnym. Do dziś na całej wyspie można natknąć się na bunkry, schrony, podziemne tunele, wyrzutnie rakiet i inne elementy wojskowej infrastruktury, w większości dostępne i nieogrodzone.
Vis został udostępniony światu dopiero pod koniec XX wieku, po zakończeniu swojej roli wojskowej (w źródłach pojawia się okres przełomu lat 1989–1992). To późne otwarcie sprawiło, że wyspę ominęły gwałtowne zmiany, które dotknęły wiele innych chorwackich kierunków. Zamiast intensywnej rozbudowy, zachowała własny rytm, surowość i atmosferę miejsca, które przez dekady żyło na uboczu.
Z ciekawostek – na wyspie znajduje się tylko jedna stacja benzynowa i dwa hotele.
Dziś wojskowa przeszłość Visu nie jest ukrywana ani wygładzana. Stała się integralną częścią tożsamości wyspy, tłem dla ciszy, spokoju i przestrzeni, które przyciągają tych, którzy szukają autentyczności, a nie masowych atrakcji.
1. Kościół św. Cypriana (Crkva sv. Ciprijana) w Vis’ie, w historycznej dzielnicy Kut
2. Jedna z urokliwych uliczek Vis’u
3. Widok na promenadę portową ciągnącą się wzdłuż zatoki
4. Winnice i gaje oliwne na wyspie
5. Cytadela z końca XVI wieku. Dziś w twierdzy mieści się Muzeum Rybołówstwa, Komiža
6. Jaskinia na górze Hum, w której mieścił się sztab Tito
7. 8. 10. Baza Rakietowa Stupišće w południowo-zachodniej części wyspy
9. Tunel dla łodzi podwodnych, zatoka Rogačić (Parja) niedaleko miasta Vis, długość ok. 130 m
Historia Visu nie kończy się na lądzie. To, co przez dekady działo się na wyspie – izolacja, wojsko, alianckie lotnisko i strategiczne położenie – ma swoje naturalne przedłużenie pod powierzchnią Adriatyku. Morze stało się przestrzenią, w której ślady przeszłości spotykają się z intensywnie żyjącą przyrodą.
Wraki statków i samolotów, ślady dawnych działań wojennych, zatopione konstrukcje i artefakty nie są tu sztucznymi „atrakcjami”. Leżą dokładnie tam, gdzie zatrzymała je podwodna historia. Cisza pod wodą działa jak archiwum, pozwala spojrzeć na przeszłość bez pośpiechu i bez interpretacyjnego hałasu.
Jednocześnie nurkowanie wokół Visu to nie tylko wraki. Bezapelacyjnie jest to również miejsce, które docenią nurkowie nastawieni na obserwację fauny i flory. Tutejsze wody obfitują w życie, spotkać można delfiny pojawiające się w trakcie rejsów, barakudy patrolujące otwartą wodę, ośmiornice i mątwy zmieniające kształt i kolor, mureny kryjące się
w szczelinach skał czy chociażby ślimaki nagoskrzelne, które potrafią zatrzymać uwagę na dłużej i są lubiane przez fotografów podwodnych.
Ogromną rolę odgrywa również ukształtowanie dna. Skały, pionowe ściany, kawerny, tunele i naturalne przewężenia tworzą przestrzeń pełną kontrastów: światła i cienia, otwarć i zamknięć.
To właśnie ta różnorodność sprawia, że nurkowania wokół Visu są nieprzewidywalne i nieschematyczne. Wymykają się jednemu, prostemu opisowi, ale właśnie od tego jest ten mini przewodnik.
Wisienką na torcie są podwodne stanowiska archeologiczne. Podczas nurkowań można natknąć się na prawdziwe starożytne amfory, spoczywające na dnie miejsca katastrofy. Oglądane z odpowiednim szacunkiem, w towarzystwie lokalnych przewodników z Nautica Vis Diving Center, stają się jednym z najbardziej poruszających doświadczeń, cichym spotkaniem z przeszłością sprzed setek, a nawet tysięcy lat.
Pławikonik grzywacz, PS Langusty europejskie
Host – tu rozbił się statek, po którym zostały amfory
Skorpena w galeryjkach wraku Vassilios, PS
Nurkowie nad wrakiem statku Fortunal
Fragment wraku Vassilios
charakterystyka
Nurkowania wokół Visu mają wyraźnie morski, otwarty charakter. Większość z nich realizowana jest z łodzi, co pozwala dotrzeć do miejsc oddalonych od brzegu, często niedostępnych z lądu. Już sam fakt wypływania w morze jest tu częścią doświadczenia, bo Vis leży daleko od kontynentu, a otaczające go wody są czyste, przejrzyste i stosunkowo mało przekształcone przez intensywną turystykę.
Pod względem krajobrazu podwodnego dominują formacje skalne: ściany opadające w głąb, pęknięcia, nawisy, kawerny i tunele. Dno jest zróżnicowane, a wiele nurkowań prowadzi wzdłuż struktur, które naturalnie kierują ruchem nurka i porządkują przebieg zanurzenia. To sprawia, że nawet bez obecności wraków nurkowania są wizualnie ciekawe i dalekie od monotonii.
Widoczność pod wodą jest bardzo dobra, a światło, szczególnie w płytszych partiach, ładnie modeluje skały i przestrzeń. Pomagają w tym między innymi ławice chromisów kasztanowych, a także obecność papugoryb, skorpen czy pojedynczych ślizgów prążkowanych. W głębszych miejscach klimat zmienia się wyraźnie: robi się ciemniej, chłodniej i bardziej surowo, co dobrze współgra z historycznym kontekstem wielu lokalizacji. Dzięki temu Vis oferuje zarówno nurkowania rekreacyjne,
nastawione na obserwację przyrody, jak i bardziej wymagające zejścia dla doświadczonych nurków.
Fauna Adriatyku jest tu obecna w sposób naturalny i nienachalny. Jest jej stosunkowo dużo, zwłaszcza w porównaniu z innymi rejonami Morza Śródziemnego. Nie ma oczywiście stuprocentowej pewności spotkań z kongerem czy strwolotką, ale cierpliwość jest często nagradzana. Warto tu skorzystać z możliwości nurkowań nocnych, które można realizować tuż przy bazie, a to zupełnie inna odsłona tych samych miejsc. My, tylko na jednym nocnym nurko-
waniu w czerwcu 2025, spotkaliśmy 8 ośmiornic kilku różnych gatunków. Vis nie jest miejscem jednego typu nurkowań. Jest tu bardzo różnorodnie, a warunki dyktują wiatr i stan morza. Nurkowania realizuje się zarówno z łodzi nurkowej, RIB-a, jak i bezpośrednio z brzegu. Jest to zestaw różnych doświadczeń, zależnych od lokalizacji, głębokości i aktualnych warunków. I właśnie ta zmienność sprawia, że wyspa przyciąga zarówno tych, którzy dopiero budują swoje nurkowe doświadczenie, jak i tych, którzy szukają czegoś spokojnego, ale treściwego.
Plaża przy CN Nautica Vis
Rak pustelnik, PS
Liliowiec na gałązce pomarańczowej gąbki, PS
Mali Voli č i charakterystyczny „ząb”
Strwolotka (Flying gurnard) przy Vielki Voli č
Progi skalne na przylądku Stupiš č e, PS
Mapa spotów nurkowych wokół Visu jest gęsta i różnorodna, ale nie ma potrzeby opisywać każdego miejsca po kolei. To zadanie najlepiej zostawić lokalnym przewodnikom i decyzjom podejmowanym już na miejscu – w zależności od warunków, doświadczenia nurków i aktualnej pogody. Warto jednak zaznaczyć kilka lokalizacji, które dobrze pokazują, jak szerokie spektrum oferuje Vis. Jednym z najmocniejszych doświadczeń jest nurkowanie na wraku bombowca B-24 Liberator, spoczywającym na głębokości około 40 metrów. Często towarzyszy mu lekki prąd. Schodzimy po opustówce w stronę betonowego kloca na dnie. Niedaleko, zaledwie kilka machnięć płetwami od wspomnianego punktu, znajduje się wrak samolotu. Przy dobrej widoczności widać go już w trakcie zanurzania. Tak czy inaczej, napływamy nad niego i z tej perspektywy
maszyna nagle pokazuje swoją skalę. Rozpiętość skrzydeł sięgająca 17 metrów robi wrażenie dopiero wtedy, gdy ogląda się ją w stanie nieważkości, gdy wisimy w błękitnej toni, kilka metrów nad B-24.
To nie jest „ładny wrak”. To bardzo namacalne spotkanie z historią. Samolot został zestrzelony 17 grudnia 1944 roku, u schyłku II wojny światowej i nie doleciał do alianckiego lotniska na Visie. Wodował. Był to jego dziewiczy lot. Części były świeżo skręcone w fabryce, dlatego podczas opadania na dno skrzydła nie uległy zniszczeniu. Część załogi zginęła, część ocalała. Wrak odnaleziono dopiero w 2009 roku, a dopiero po ekspedycji amerykańskiej i wydobyciu szczątków poległych lotników miejsce zostało udostępnione dla nurków. To nurkowanie zostaje w głowie na długo, nie przez głębokość, ale przez świadomość, na co się patrzyło.
Z zupełnie innej kategorii jest miejscówka o nazwie Host, gdzie na około 25 metrach można oglądać starożytne amfory. To nurkowanie jest spokojniejsze, bardziej kontemplacyjne, wymagające uważności (ze względu na sieci) i szacunku do miejsca. Bez dotykania, bez „aranżowania” kadrów. Warto być tutaj bystrym, bo bywa, że pomiędzy amforami kręcą się różne zwierzaki.
Na Vis są też spoty, w których pierwsze skrzypce gra przyroda ożywiona i nieożywiona. Np. Nova Pošta to miejsce, gdzie pod wodą naprawdę dużo się dzieje. Bywają tu ławice oblad i amarel, ślizgi, ośmiornice, papugoryby, skorpeny, mureny, kraby czy rozgwiazdy. Całość uzupełniają formacje skalne: tunel i komin, które dopełniają nurkowanie i sprawiają, że jest ono inne i warte zapamiętania. Zanurzenia realizuje się zarówno z typowych łodzi nurkowych wypły-
Przednia część wraku bombowca B24, PS
Przesmyk skalny przy wyspie Greben, PS
Amfory na spocie nurkowym Host
Potężna kolonia mszywiołów przy pozycji Vanska Sika, PS
Wrak bombowca B24
wających z portu w mieście Vis, jak i z Komižy. To właśnie z Komižy dociera się między innymi do wraków Vassilios czy Teti.
W okolicy nie brakuje też innych interesujących miejsc, takich jak Zakamica, Pokémon Cave, Veliki Volić czy wrak Fortunal. Część nurkowań ma charakter czysto rekreacyjny, inne są wyraźnie głębsze i bardziej wymagające.
Wiele lokalizacji znajduje się płycej niż 20 metrów, co czyni je dostępnymi dla dużej grupy nurków. Jednocześnie posiadanie uprawnień AOWD oraz specjalizacji Deep znacząco poszerza wachlarz możliwych nurkowań. Dużym atutem jest też możliwość korzystania z mieszanek nitroksowych, dostępnych przy nurkowaniu z Nautica Vis Diving Center. Baza mocno stawia na szkolenia i w trakcie pobytu można zdobyć między innymi uprawnienia AOWD czy Deep, a warunki wokół Visu naprawdę temu sprzyjają.
Jeśli po intensywnych nurkowaniach zejdziecie na ląd, przepłuczecie
sprzęt, przebierzecie się i ogarniecie, przyjdzie czas na zaspokojenie głodu. Jeśli wybierzecie Vis, a następnego dnia Komižę, zobaczycie, że oba te miasteczka mimo wszystko się różnią. Niby ta sama wyspa, ta sama Chorwacja, to samo piekące słońce i ten sam kojący wiatr, a jednak inaczej, jeśli chodzi o atmosferę tych miejsc. Do miasteczka Vis docierają promy i jest jedyna stacja benzynowa i nie trzeba jechać „aż” 15 km do Komižy. Wydaje nam się, że w Vis jest trochę więcej ludzi i samo miasteczko jest większe. A Komiža? Mniej tu przypadkowego ruchu, więcej codzienności i rybackiej historii obecnej na każdym kroku. To miasteczko, które najlepiej poznaje się bez planu, spacerując i siadając tam, gdzie akurat jest wolny stolik. Każde z nich ma „swój” klimat i koniecznie trzeba być i tu, i tu.
* Osoby towarzyszące i (jeszcze) nienurkujące mogą wziąć leżaczek, przejść na drugą stronę ulicy gdzie jest cień od drzew i spędzić czas na plaży i kąpieli w morzu.
Rufa wraku Teti, PS
Drabinka na wraku statku Vassilios
Wylot małej kawerny na pozycji Nova Pošta, PS
Zarys części wraku Vassilios
Ośmiornica na nocnym nurkowaniu na „Home reef”
Murena helena – Mali Voli č
Jedzenie. Prosto, lokalnie, bez udawania
Kuchnia na Visie jest mocno osadzona w tradycji dalmatyńskiej. Prosta, oparta na tym, co dostępne lokalnie, bez prób udawania nowoczesnej gastronomii. Dużo tu ryb, owoców morza, oliwy, warzyw i długiego, niespiesznego gotowania.
Jednym z najbardziej charakterystycznych dań jest viška pogača (bez pomidorów) i komiška pogača (z pomidorami). To lokalny (z Komižy lub z Visu) placek wypełniony farszem z cebuli, pomidorów, oliwek i najczęściej solonych ryb. Syty, konkretny, bardziej posiłek niż przekąska. Dobrze sprawdza się po dniu spędzonym na wodzie, kiedy organizm domaga się czegoś prostego i treściwego.
Drugim filarem jest peka, czyli dania przygotowywane pod żeliwną kopułą, zasypywaną żarem. W wersji mięsnej lub z owocami morza, długo pieczone, aromatyczne, podawane zwykle dla kilku osób. To kuchnia, która wymaga czasu i cierpliwości, zarówno od kucharza, jak i od gości. Ryby i owoce morza są tu oczywistym wyborem. Grillowane, pieczone lub podawane bardzo prosto, bez nadmiaru przypraw. Smak wynika bardziej z jakości produktu niż z receptury. W sezonie letnim oferta jest szeroka, ale warto pamiętać, że ceny potrafią być wysokie. Kolacja w restauracji to często wydatek rzędu 25–50 euro za osobę.
Da się jednak znaleźć miejsca bardziej przystępne cenowo, gdzie za dobre danie główne zapłacimy około 17–22 euro. Wymaga to chwi-
li poszukiwań i zejścia z najbardziej oczywistych tras, ale wysiłek zwykle się opłaca.
Alternatywą jest gotowanie we własnym zakresie. Na wyspie działają sklepy spożywcze, a niedawno powstał także większy market, w którym bez problemu można zaopatrzyć się w świeże produkty. Przy noclegach z aneksem kuchennym to bardzo sensowna opcja, szczególnie przy dłuższym pobycie. Po nurkowaniu łatwo przygotować prosty posiłek, usiąść na tarasie i zjeść bez pośpiechu.
W Vis łatwo trafić do knajpki, w której po prostu jest dobrze. Przyportowa Mamma Mia 2, taka bardzo turystyczna, często staje się pierwszym przystankiem po przypłynięciu. Jest tu solidnie i bez kombinowania, a proste dania i smoothies pozwalają szybko stanąć na nogi przed kolejnymi planami. W Komižy jedzenie ma jeszcze bardziej codzienny charakter. Warto poszukać, gdzie jedzą lokalesi.
A Ćevapi w miasteczku VIS, serwowane w Katarina albo w Konoba Kut są przykładem kuchni bez ambicji bycia czymś więcej, niż jest. I właśnie w tym tkwi jej siła.
Osobnym miejscem jest dawne alianckie lotnisko na Velo Polje. Dziś w budynku z czasów II wojny światowej działa Tawerna Aerodrom. W otoczeniu pól i winnic serwowane
są tu lokalne potrawy, wino i oliwa. To jedno z tych miejsc, gdzie jedzenie naturalnie łączy się z historią i przestrzenią.
Nie można też pominąć lokalnego wina. Vugava, charakterystyczna dla Visu, regularnie pojawia się przy kolacjach i wieczornych rozmowach. Kieliszek w dłoni, cykady w tle i brak pośpiechu w zupełności wystarczą.
No i nie sposób nie wspomnieć o lodach. Są pyszne i w szerokiej gamie smaków. Palce lizać :)
Jedzenie na Visie nie wymaga planowania pod kątem atrakcji. Jest częścią dnia, tak samo jak nurkowanie, odpoczynek i wieczorne rozmowy. I dokładnie w tej formie sprawdza się najlepiej.
VIS Praktyczne informacje
Nawyspę Vis dociera się drogą morską. Regularne połączenia promowe kursują ze Splitu, a czas rejsu wynosi zazwyczaj około dwóch godzin. Połączenia funkcjonują przez cały rok, ale od wiosny do jesieni jest ich wyraźnie więcej i łatwiej dopasować je do planów nurkowych. W sezonie letnim warto rezerwować bilety z wyprzedzeniem, szczególnie jeśli podróżuje się z samochodem.
Najlepszy okres na pobyt na Visie, także pod kątem nurkowym, przypada od maja do października. Latem temperatury powietrza regularnie przekraczają 25 stopni, a woda w Adriatyku osiąga około 22–25 stopni. W lipcu i sierpniu warunki są najbardziej
PS PS
Plaża przy CN Nautica Vis
Bar Alavia na miejskiej plaży Prirovo
Wyjazd z promu, VIS
stabilne, a wiatr zwykle najsłabszy. Wiosna i wczesna jesień oferują nieco chłodniejszą wodę, ale za to mniej ludzi i spokojniejszą atmosferę.
Wiatr na Visie bywa zmienny, jak na otwartą wyspę przystało, ale w sezonie nurkowym rzadko uniemożliwia realizację planów. Dzięki różnorodności lokalizacji możliwe jest dopasowanie miejsc nurkowych do aktualnych warunków na morzu.
Dla nurków centralnym punktem jest Nautica Vis Diving Center, mieszcząca się na parterze hotelu Issa w miejscowości Vis. Baza jest przygotowana do obsługi kilkudziesięciu nurków jednocześnie i dysponuje kilkoma jednostkami pływającymi. Nurkowania organizowane są zarówno z portu w mieście Vis, jak i z Komižy. W zależności od miejsca i planu dnia wypłynięcia odbywają się większymi łodziami nurkowymi, RIB-em lub realizowane są bezpośrednio z brzegu.
Na miejscu dostępna jest wypożyczalnia sprzętu, zaplecze do płukania i suszenia wyposażenia, a także przestrzeń przyjazna podwodnym fotografom. Baza dysponuje sprężarkami do powietrza i nitroksu oraz salami
wykładowymi. Prowadzone są szkolenia rekreacyjne i specjalistyczne, a także obsługiwani są nurkowie techniczni. Pod względem organizacyjnym Vis jest wyspą prostą i czytelną. Jedna stacja benzynowa znajduje się w mieście Vis, sklepy spożywcze działają w obu głównych miejscowościach, a od niedawna funkcjonuje także większy market. Przy noclegach z aneksem kuchennym łatwo zorganizować
pobyt w trybie bardziej niezależnym, co szczególnie docenia się przy dłuższych wyjazdach nurkowych. Vis nie wymaga skomplikowanej logistyki. Wystarczy dobrze zaplanować dojazd, dać sobie trochę zapasu czasowego i pozwolić, żeby reszta ułożyła się już na miejscu. Uwaga, temperatura wody przy powierzchni może mieć 22-24°C, ale już na 40 m może mieć 16°C
Ten mini przewodnik nie wyczerpuje tematu i nie ma takiego celu. Chcielibyśmy, aby był punktem wyjścia i zaproszeniem do własnych obserwacji oraz rozmów już na miejscu.
Dlaczego? Bo resztę Vis pokazuje sam wtedy, gdy pozwoli mu się działać po swojemu. Nie ma tu spektakularnych atrakcji na każdym kroku. Szybko zauważysz, że wyspa nie narzuca tempa, ale daje przestrzeń – zarówno na lądzie, jak i pod wodą.
REKLAMA
Murena śródziemnomorska z krewetką „czyścicielem”, PS
WYDAWCA: Perfect Diver, Wydanie Specjalne ul. Folwarczna 37, 62-081 Przeźmierowo ISSN 0254-5330
REDAKTOR PROWADZĄCY: Wojciech Zgoła
WSPÓŁPRACA: Dominika Abrahamczyk
OPRACOWANIE GRAFICZNE: Brygida Jackowiak
ZDJĘCIE NA OKŁADCE: Piotr Stós, Nautica Safari
ZDJĘCIA W PRZEWODNIKU: PS – Piotr Stós, pozostałe – Perfect Diver redakcja@perfectdiver.com www.perfectdiver.pl