Page 1

silesia

PANORAMA

NR 12 (30) / 2012 (grudzień)

ukazuje się na terenie Śląska i Zagłębia

ISSN 2082-1417

MAGAZYN BEZPŁATNY

Wiozłem WirtuozóW

Pewien kelner z powieści Hrabala chwalił się: „Obsluhoval jsem anglického krále”. Ja woziłem Joshuę Bella, Sama Haywooda i… stradivariusa za 4 mln dolarów

Nieco ponad miesiąc przed świętami Bożego Narodzenia, Benedykt XVI oświadczył, że obecność zwierząt w tradycyjnych szopkach, jest oparta jedynie na micie.

Ulubionych mitów w święta i nowego roku bez szopki życzy Redakcja Panoramy Silesia

Emil Kłosowski

CAłA PrAwdA O OrgANIStACh Jak najłatwiej podnieść ciśnienie organiście? Podobno życząc mu wesołych świąt. Niedoceniani, walczący ze stereotypami, coraz częściej zawodowi – organiści to dziś animatorzy kultury, strażnicy tradycji. I rzeczywiście, w Boże Narodzenie – rzadcy goście w rodzinnych domach. O poświęceniu, ale i ogromnej muzycznej pasji mówią Ania, Krzysiek i Szczepan, którzy od lat pracują w tym zawodzie

www.PANORAMAsilesiA.Pl


Z drugiej strony Hobbit: Niezwykła podróż

poleca

Ekranizacja kultowej książki ama r o n J.r.r. tolkiena „hobbit, czyli Pa kina tam i z powrotem” w reżyserii twórcy filmowego Środziemia, Petera Jacksona, to wyjątkowa opowieść pełna niezwykłych wydarzeń i magicznych bohaterów, którzy toczą odwieczną walkę dobra ze złem. Nie możecie tego przegapić

Przedstawiamy najlepiej sprzedające się płyty i książki w salonie Empik Silesia City Center. Liderami grudniowych zestawień są „take Me home” One direction oraz „Ciemniejsza strona greya” E. L. James.

top 10 Literatura

materiały prasowe

1. E. L. James – „Ciemniejsza strona Greya” 2. E. L. James – „Pięćdziesiąt twarzy Greya” 3. Joanne K. Rowling – „Trafny wybór” 4. Andrzej Pilipiuk – „Trucizna” 5. Irada Wownenko – „Miłość oraz inne dysonanse” 6. Agnieszka Chylińska – „Zezia i Giler” 7. Katarzyna Grochola – „Houston, mamy problem” 8. Becca Fitzpatrick – „Finale” 9. Rafał Kosik – „Felix Net i Nika 10 oraz Świat Zero 2” 10. Ken Follett – „Zima świata”

top 10 Muzyka

materiały prasowe

materiały prasowe

Hobbit Bilbo Baggins niechętnie rusza się ze swojego przytulnego domku w Shire. Czarodziej Gandalf przekonuje go jednak do podjęcia niebezpiecznej misji. Wraz z trzynastoma krasnoludami wyrusza na wyprawę, by odzyskać Erebor – utracone królestwo krasnoludów, zagarnięte przez smoka Smauga.! aj „Hobbit: Niezwykła podróż” w kinach Cinema City już od 28 grudnia.

schodzi Aby wydłużyć i zintensyfikować czas świątecznej sielanki, warto wybrać się na któryś z jarmarków świątecznych. tych prawdziwych trzeba poszukać zagranicą, bo na rodzimych podwórkach próżno szukać atmosfery przedświątecznych: wiednia, Pragi czy drezna. Co jednak, gdy zamiast szukać na podwórkach zjedziemy pod ziemię? 15 i 16 grudnia w zabrzańskiej kopalni guido odbędzie się Silos Falami Fest, czyli alternatywny, artystyczny jarmark osadzony 320 m pod ziemią!

a m a r Pantoronuje pa

Learning by doing,

reklama

czyli Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach rozwija współpracę z amerykańskimi uczelniami

OFERTA D DYD YDAKTTYYCZNA OFERTA DYDAKTYCZNA Kierunki studiów studiów Kierunki

UE Katowice

Analityka Analityka Gospodarcza Gospodarcza Dziennikarstwo Społeczna Dziennikarstwo i KKomunikacja omunikacja Społecz na Ekonomia Ekonomia Finanse Finanse i Rachunkowość Rachunkowość Ochronie FFinanse inanse i ZZarządzanie arządzanie w Oc hronie ZZdrowia drowia Gospodarka Gospodarka i ZZarządzanie arządzanie Publiczne Publiczne Gospodarka Gospodarka PPrzestrzenna rzestrzenna Gospodarka Gospodarka TTurystyczna urystyczna Informatyka Infformatyka Infromatyka Infromatyka i Ekonometria Ekonometria International Business Int ernational Bu siness Logistyka Logistyka Logistyka Logistyka (inżynierska) (inżynierska) Międzynarodowe Gospodarcze Międzynarodowe Stosunki Stosunki Go spodarcze ZZarządzanie arządzanie Biuro Rekrutacji poniedziałek - piątek, 8.00 - 15.00 Budyynek A, pok. 112 (parter) ul. Bogucicka 3, 40-226 Katowice rekrut utacja@ue.katowice.pl

St udia pr owadzone w ję zykach oobcych bcych Studia prowadzone językach

Business EEuropean uropean Bu siness and Finance Finance International Business Int ernational Bu siness Quantitative Asset Qu antitative As set and RRisk isk Management Management Studia stopnia (doktoranckie) St udia III st opnia (d oktoranckie) Studia podyplomowe St udia pod yplomowe Śląska Międzynarodowa Handlowa wa Śl ąska M iędzynarodowa SSzkoła zkoła Handlo Śląska Języków Obcych konomicznych Śl ąska SSzkoła zkoła Ję zyków Obc ych EEkonomicznych www.uniwersytet-dzieciecy.pl Uniwersytet Dziecięcy EEkonomiczny konomiczny Uni wersytet D ziecięcy | www.uniwersytet-dzieciecy.pl www.gimversity.pl Akademia Młodego Ak ademia Młod ego EEkonomisty konomisty | www.gimversity.pl Uniwersytet Wieku Uni wersytet EEkonomiczny konomiczny Trzeciego Trzeciego Wiek u

CNTI

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach | ul. 1 Maja 50 | 40-287 Katowice

2

Jarmark do podziemia

1. One Direction – „Take Me Home” 2. Andrzej Piaseczny, Seweryn Krajewski – „Zimowe piosenki” 3. Lana Del Rey – „Born to die” 4. Donguralesko – „Projekt: jeden z życia moment” 5. Maria Peszek – „Jezus Maria Peszek” 6. Hey – „Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan” 7. Ania – „Bawię się świetnie” 8. Aleksandra Kurzak, Sebastian Karpiel-Bułecka – „Hej, kolęda!” 9. Enej – „Folkhord” 10. Donatan – „Równonoc”

www.ue.katowice.pl

gratka dla miłośników piękna, łowców unikatów i poszukiwaczy rzeczy oryginalnych

je styc e w e in now

A CINiB

CINiBA_Centrum Inform Informacji macji Naukowej i Biblioteka Akademicka CNTI CNTI_Centrum Centrum Nowoczesnych esnych Technologii Informatycznych

Współpracując W parach ze studentami ze szkoły Biznesu uniWersytetu W kolorado denver, katoWiccy studenci mieli za zadanie zBadać Wszystkie aspekty Wejścia na nasz rynek noWej sieci korporacyjnej, począWszy od analizy konkurencyjności i sytuacji praWnej, przez kulturę BiznesoWą i zWyczaje polakóW po infrastrukturę i uWarunkoWania technologiczne. uniWersytet ekonomiczny W katoWicach rozWija Współpracę z amerykańskimi uczelniami W ramach współpracy UE z UKD, zespół polskich studentów pod przewodnictwem prof. UE dr hab. Wojciecha Dyducha, Prorektora ds. Edukacji i Współpracy z Zagranicą, przeprowadził w pierwszym półroczu 2012 profesjonalne badania rynkowe dotyczące wprowadzenia na polski rynek sieci wyspecjalizowanych myjni samochodowych przez amerykańską firmę inwestycyjną – partnera UKD: St. Charles Investments z Kolorado. Projekt studentów polskich i amerykańskich jest kolejnym etapem współpracy UE Katowice ze Szkołą Biznesu UKD, której

Projekt zakończył się sformułowaniem rekomendacji dla st. Charles i przygotowaniem szczegółowego planu strategicznego wejścia na rynek inwestycji pilotażowej. w uznaniu zaangażowania i profesjonalizmu, UKD przesłał na ręce Rektora Ue Katowice prof. zw. dr hab. leszka Żabińskiego list gratulacyjny, a sama firma zaprosiła jednego z polskich studentów na trzymiesięczny staż w swojej siedzibie wykładowca prof. Windham Loopesko od wielu lat prowadzi wykłady w Katowicach. Intencją obydwu uczelni jest dalsze zacieśnianie relacji i rozwijanie współ-

pracy, której formalnym wyrazem ma być podpisanie w najbliższym czasie Porozumienia o współpracy przez obydwie instytucje. BW grudzień 2012 nr 12 (30)


www.panoramasilesia.pl Marcin Babko

silos Falami Fest 2010 czyli pierwsze śląskie targi sztuki i dizajnu odbyły się w grudniu 2010 r. w katowickim Rondzie sztuki. Podczas dwóch dni ponad 1,5 tys. zwiedzających obejrzało prace 36 wystawców z Polski i Czech

Bartłomiej wnuk

Silos Falami Fest 2012 to zarówno okazja do niezwykłych przedświątecznych zakupów, jak i znakomita sposobność dla artystów, by pokazali się szerokiej publiczności i sprzedali swoje prace tysiącom ludzi. – Kiermasz jest adresowany do wszystkich miłośników piękna, łowców unikatów, poszukiwaczy rzeczy oryginalnych i wszystkich tych, którzy nietuzinkowym gadżetem chcą sprawić przyjemność swoim bliskim. Odbędą się też m.in. warsztaty projektowania i ręko-

dzieła artystycznego. – Koniec roku ma w sobie energię, która sprzyja wymianie dóbr. Postanowiliśmy z niej skorzystać. W podziemiach Guido będzie można kupić to, czego nie ma w zalanych masową produkcją sklepach – mówi Marcin Babko, właściciel wydawnictwa Falami i współorganizator Silos Falami Fest. – Podczas Silos Falami Fest zjazd do Guido będzie darmowy, co samo w sobie jest już atrakcją. Targi będą trwały przez całą sobotę i niedzielę 15 i 16 grudnia, od godz. 11 do późnego wieczora. Wystawcy przygotowują wiele

atrakcji, my też o nie zadbamy. Prócz gwiazdkowych prezentów, które można będzie kupić pod choinkę, nie zabraknie również świątecznego napitku i poczęstunku. Obecność bożonarodzeniowego drzewka potraktujemy symbolicznie, tym bardziej, że z niejednej choinki powstały otaczające nas pokłady węgla – mówi Marta Frank, artystka intermedialna i kulturoznawca, współorganizatorka imprezy. Druga część festiwalu to Falami Fest – coroczny koncert podsumowujący kolejny rok działalności śląskiego wydawnictwa Falami.

Na tegorocznym Falami Fest wystąpią m. in.: Holly Blue, Adam Oleś, Max Bravura, St. James Hotel, The Abstinents i hipiersoniK. Odbędzie się też Falami Sesja czyli jam-session artystów Falami. Silos Falami Fest to również strona inter netowa www.silossztuki.pl – platforma prezentacji sylwetek twórców i ich dzieł, spotkań różnych środowisk twórczych oraz akcji społecznej „(Z) ręczna robota. To się ceni”, która ma stać się znakiem jakości przyznawanym za szczególne walory artystyczne i warsztatowe.

„Panoramę Silesia” znajdą Państwo w takich miejscach, jak:

a m a r Panooleca p

J. K. Rowling – „Trafny wybór”

Hey – „Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan” 10. studyjny album jednego z najważniejszych polskich zespołów. Hey niezmiennie głodny nowych doświadczeń tym razem serwuje słuchaczom 11 piosenek z ujmującymi tekstami Katarzyny Nosowskiej. Jeśli się w nie wsłuchamy, okaże się, że to być może najbardziej pozytywna płyta Hey’a. Katarzyna Nosowska patrzy na świat z większym spokojem, śmiało przygląda się życiu i zachodzącym w nim zmianom.

Materiały prasowe

Materiały prasowe

„Trafny wybór” to pełna czarnego humoru, błyskotliwa i prowokująca powieść o małym miasteczku, a zarazem najbardziej osobista książka J. K. Rowling. Można w niej odnaleźć wiele wątków autobiograficznych. Już wcześniej podczas pisania serii o Harrym Potterze Rowling zaznaczała, że niektórzy bohaterowie mają swoje pierwowzory, jednak to w najnowszej powieści pisarka ujawnia wprost różne szczegóły z własnego życia.

altus, Katowice, ul. Uniwersytecka 13 energomontaż-południe, Katowice, ul. Mickiewicza 15 Biuro centrum katowice, ul. Mickiewicza 29 rektorat uniwersytetu śląskiego, Katowice, ul. Bankowa 12 rektorat uniwersytetu ekonomicznego, Katowice, ul. 1 Maja 5 cogitatur, Katowice, ul. Gliwicka 9a jazz club hipnoza, Katowice, pl. Sejmu Śląskiego 2 mg centrum, Katowice, ul. Kolejowa 54 hotel arsenal palace, Katowice/Chorzów, ul. Paderewskiego 35 centrum informacji turystycznej, Katowice ul. Rynek 13 lorneta z meduzą, Katowice, ul. Mariacka 5 flow club, Katowice, ul. 3 Maja 23 kato Bar, Katowice, ul. Mariacka 13 tommed, Katowice, ul. Fredry 22 oko miasta, Katowice, Rondo im. Gen. Jerzego Ziętka 1 śląski urząd Wojewódzki, pl. Sejmu Śląskiego 1 Biuro esk 2016, Katowice, pl. Sejmu Śląskiego 2 Quality hotel katowice, ul. Szybowcowa 1A Wszmoijo Gallus, Katowice, ul. Gallusa 12 Bawaria motors, Katowice, al. Roździeńskiego 204 teatr śląski, Katowice, Rynek 10 Biblioteka śląska, Katowice, pl. Rady Europy 1 lexus, Katowice, al. Roździeńskiego 208A autokopex, Katowice, al. Roździeńskiego 208 B.fit, Katowice, ul. Dąbrówki 10 cyferblat, Katowice, ul. Damrota 6 centrum sztuki filmowej, Katowice, ul. Sokolska 66 galeria szyb Wilson, Katowice, ul. Oswobodzenia 1 renault pietrzak, Katowice, ul. Bocheńskiego 125 pro-moto, Katowice, ul. Rzepakowa 6 regionalna izba gospodarcza, Katowice, ul. Opolska 15 fundusz górnośląski, Katowice, ul. Sokolska 8 filharmonia śląska (Hala Gallus), Katowice, ul. Pszczyńska 6 tauron pe, Katowice, ul. Lwowska 23 empik, silesia city center, Katowice, ul. Chorzowska 107

dentim clinic, Katowice, ul. Opolska 7 dębowe tarasy, Dentim Clinic, Katowice, ul. Baildona 12 centrum kultury katowice, Katowice, pl. Sejmu Śląskiego 2 Wszop, Katowice, ul. Bankowa 8 dobra karma, Katowice, ul. Św. Jacka 1 urząd miejski, Bytom, ul. Parkowa 2 auto-Boss, Chorzów, Drogowa Trasa Średnicowa 51 marrakech, Czeladź, ul. Wojkowicka 13 opera śląska, Bytom, ul. Moniuszki 21/23 peugeot lubos, Bytom, ul. Strzelców Bytomskich 82C renault Bamarko, Bytom, ul. Strzelców Bytomskich 51 centrum działalności podwodnej „nurekBytom”, Bytom, ul. Chorzowska 28A fat mama's, Bytom, ul. Wrocławska 41 armada golf club, Bytom, ul. Zabrzańska 21D jazz club fantom, Bytom, ul. Żeromskiego 27 music republic museum, Bytom, pl. Jana III Sobieskiego 2 agora Bytom, pl. Kościuszki hala na skarpie, Bytom, ul. Frycza Modrzewskiego 5a teatr dzieci zagłębia, Będzin, ul. Teatralna 4 urząd miejski, Będzin, ul. 11 Listopada 20 zamek, Będzin, ul. Zamkowa 1 centrum handlowe pogoria, Dąbrowa Górnicza, ul. Jana III Sobieskiego 6 nemo, Dąbrowa Górnicza, Aleja Róż 1 galeria secesja, Gliwice, ul. Grodowa 5A siłownia dublet, Gliwice, ul. Warszawska 35 squash Ball club, Gliwice, ul. Robotnicza 2 Biurowiec gzut, Gliwice, ul. Kościuszki 1C autostrada a4, punkt obsługi klienta, Mysłowice, ul. Piaskowa 20 śląski klub golfowy, Siemianowice Śląskie, ul. Sowia hotel vacanza, Siemianowice Śląskie, ul. Olimpijska 4 renault pietrzak, Świętochłowice, ul. Bytomska 39 urząd miasta, Piekary Śląskie, ul. Bytomska 84

mBp w rudzie śląskiej, ul. Dąbrowskiego 18 centrum informacji miejskiej, Sosnowiec, pl. Stulecia agencja rozwoju lokalnego, Sosnowiec, ul. Teatralna 9 salon Berendowicz & kublin, Sosnowiec, ul. Warneńczyka 2 urząd miasta sosnowiec, al. Zwycięstwa 20 eXpo silesia, Sosnowiec, ul. Braci Mieroszewskich 124 środula, Sosnowiec, ul. Zuzanny 24 urząd miasta radzionków ul. Męczenników Oświęcimia 42 centrum kultury karolinka Radzionków, pl. Jana Pawła II 2 muzeum chleba, Radzionków, ul. Z. Nałkowskiej 5 zamek tarnowice stare, Tarnowskie Góry, ul. Pyskowicka 39 muzeum miejskie, Tychy, ul. Katowicka 9 tyskie Browarium, Tychy, ul. Mikołowska 5 mera, Tychy, ul. Przemysłowa 70 kopalnia guido, Zabrze, 3 Maja 93 muzeum górnictwa Węglowego, Zabrze, ul. 3 Maja 19 panorama trafia także do najlepszych szkół średnich w regionie: lo filomata, gliwice, ul. Bojkowska 20A ii lo, gliwice, ul. Wróblewskiego 9 Technikum nr 1, Gliwice, ul. Chorzowska 5 iii lo, katowice, ul. Adama Mickiewicza 11 i społeczne lo, katowice, ul. Mikołowska 26 Wszop, Katowice, Bankowa 8 i lo, katowice, ul. Sienkiewicza 74 centrum na mariackiej, Katowice, ul. Mariacka 10 zespół szkół plastycznych, Katowice, ul. Ułańska 7A śląskie techniczne zakłady naukowe, Katowice, ul. Sokolska 26 technikum nr 1, katowice, ul. Techników 7 technikum nr 2, katowice, ul. Raciborska 3 katolickie lo, zabrze, ul. Tarnopolska 3 iii lo, zabrze, ul. Sienkiewicza 33 iv lo, sosnowiec, pl. Zillingera 1 i lo, chorzów, ul.Dąbrowskiego 36 i lo, Bytom, ul. Strzelców Bytomskich 9 iv lo, Bytom, pl. Sikorskiego 1 technikum nr 2, Bytom, ul. Powstańców Śląskich 10 technikum nr 8, radzionków, ul. Knosały 113 kolejnej panoramy szukajcie 21 stycznia

PANORAMA SILESIA adres redakcji: ul. Mickiewicza 29, 40-085 Katowice, redakcja@panoramasilesia.pl redaktor naczelny: Bartłomiej Wnuk / b.wnuk@panoramasilesia.pl / zespół: Monika Pacukiewicz, Adrian Karpeta, Tomasz Adamiec, Łukasz Respondek / fotoreporter: Adrian Larisz / skład: emildesign / Wydawca: Panorama Silesia Sp. z o.o. / ul. Szpitalna 3/ 41-250 Czeladź / prezes zarządu: Bartłomiej Wnuk / reklama i promocja: Agnieszka Janik reklama@panoramasilesia.pl, / tel. 668 355 071 / kolportaż: Erwin Sławik / druk: Polskapresse Sp. z o.o. Oddział Poligrafia / ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec

grudzień 2012 nr 12 (30)

3


Panorama kultury Zdjęcia: Bartłomiej Wnuk

Bohaterowie joshua Bell – Amerykanin, jeden z najbardziej utalentowanych i najbardziej uznanych współczesnych skrzypków. Laureat licznych nagród (m.in. Mercury, Grammy, Gramophone, Echo Klassik). Dyrektor muzyczny brytyjskiej orkiestry kameralnej Academy of St Martin in the Fields. Jego koleżanką jest Scarlett Johansson. sam haywood – światowej sławy brytyjski pianista, kompozytor oraz dyrektor artystyczny Festiwalu Solent Music. W Polsce uwielbia pierogi i kolor ugotowanych buraków. kevin kenner – amerykański pianista mieszkający w Krakowie. Zdobywca II nagrody (pierwszej nie przyznano) w XII Konkursie Chopinowskim. Próbował tanio kupić iPada przez Internet. Chwilowo, jego ulubione słowo w języku polskim to „oszustwo”.

stradivarius gibson ex hubermann – warte 4 mln dolarów skrzypce, dzieło Antonio Stradivariego z 1713 roku. Dwukrotnie ukradzione. Aktualnie stanowią własność Joshuy Bella, który nie rozstaje się z nimi na krok. renault espace – minivan Renault za ok. 180 tys. zł, który Grupa Pietrzak pożyczyła do wożenia wirtuozów. Jedyny samochód, zza którego szyb dane mi było zobaczyć wejście do bazyliki mariackiej w Krakowie (pozdrowienia dla miejscowej straży miejskiej).

Wiozłem

wirtuozów Pewien kelner z powieści hrabala chwalił się: „Obsluhoval jsem anglického krále”. Ja woziłem Joshuę Bella, Sama haywooda i… stradivariusa za 4 mln dolarów

Ja (najszczerszy uśmiech), Joshua Bell (za mną), sam Haywood (lekkie zdziwienie) i stradivarius (w środku), czyli nasza czwórka dzień po koncercie w Centrum Kultury Katowice

Duet w akcji. Podczas studiów w wiedniu sam Haywood grywał w lokalnych restauracjach. – To było wymarzone zajęcie: mogłem ćwiczyć, dostawałem jedzenie i jeszcze ktoś mi za to płacił – opowiadał podczas obiadu w Hotelu Francuskim. Bella ten etap ominął, ale za to w 2007 roku zgodził się wziąć udział w eksperymencie „washington Post”: podczas porannego szczytu grał przez niemal godzinę na jednej ze stacji metra. w tym czasie minęło go ok. tysiąca osób. Zaledwie sześć z nich przystanęło, by chwilę posłuchać muzyki. Był styczeń, więc Bell porządnie zmarzł. Dziennikarz, który opisał eksperyment dostał Pulitzera

Bartłomiej wnuk

Posłuchajcie co wam teraz powiem. Tak się złożyło, co najmniej podwójnie (czyli tak jak składa się serwetę w restauracji Hotelu Francuskiego w Krakowie), że woziłem Joshuę Bella. A jak się coś złoży, to warto to chwycić, rozwinąć i położyć na kolanach. A nuż podadzą obiad.

JADę Robotę kierowcy wziąłem sobie sam, w pakiecie z samochodem od zaprzyjaźnionego dilera. Pomyślałem: wirtuozi pewnie nie dają napiwków, ba – nawet nie noszą przy sobie gotówki, ale przynajmniej będzie co opowiadać przy piwie i tutaj (za tych, co na morzu). Poza tym, zadanie nie zapowiadało się męcząco: dwa kursy do Krakowa i z powrotem, w sumie kilka godzin za kółkiem. Dzień przed przylotem Joshuy Bella plany organizatorów wzięły w łeb, a przed oczami stanęło mi kilka pytań, które powinny były paść co najmniej kilka chwil wcześniej: co, jeśli skrzypcom Bella stanie się krzywda?, gdzie scho-

4

wać stradivariusa za 4 mln dolarów? do bagażnika? a jeśli ktoś wjedzie mi w tył? Wieczór z 3 na 4 grudnia do prawdy nie był łatwy.

OsZUsTwO Poranek, 4 grudnia zaczął się od śnieżycy. W takiej właśnie au-

rze wyjeżdżałem spod katowickiego salonu Renault Pietrzak pożyczonym modelem Espace. Skórzana tapicerka, siedem odrębnych foteli, czterostrefowa klimatyzacja i gabaryty minibusa sprawiły, że czułem się godnie, choć nie miałem złudzeń, że na wirtuozach wrażenia nie zro-

bią – podczas wcześniejszej trasy koncertowej w USA zdarzyło się im latać prywatnym odrzutowcem. Pierwszy przylecieć miał Sam Haywood – brytyjski pianista i bohater drugiego planu, który owoce swojego talentu sprzedaje o wiele taniej od amerykańskiej

gwiazdy. Paliwo – wiadomo – jest w cenie, więc by uniknąć pustych przebiegów, w drodze po Sama zabrałem Kevina Kennera, laureata Konkursu Chopinowskiego sprzed dwóch dekad. Kevin osiadł w Krakowie i płynną angielszczyzną opowia-

dał w samochodzie o tym, jak kupował w sieci iPada, oczywiście okazyjnie. Jego wywód, co chwilę przerywało swojskie: „oszustwo”, a w bagażu, który zabierał do Londynu i dalej – do Nowego Jorku nie było tabletu z jabłuszkiem. Co ciekawe, mimo że niedawno rozminął grudzień 2012 nr 12 (30)


www.panoramasilesia.pl Zdjęcia: Bartłomiej Wnuk

wywiad dla radiowej Dwójki (transmitowała koncert na żywo) i nagranie spotów do brytyjskiego BBC2. wirtuoz w trasie ma sporo obowiązków się z ludzką uczciwością, w Krakowie zostawił klucze do swojego apartamentu – jeden z dwóch fortepianów stojących w salonie miał posłużyć Haywoodowi i Bellowi do pierwszej wspólnej próby po przerwie. Tak też się stało, wieczorem, po paru godzinach spędzonych z Haywoodem, kolejnym kursie na lotnisko po Bella, do hotelu i wreszcie – do mieszkania Ken-

nera, wirtuozi zaczęli próbę, której świadkami byli jedynie mieszkańcy kamienicy stojącej gdzieś w okolicy ul. Sereno Fenn’a.

sCARleTT Po pierwszym dniu za kółkiem (od 8.30 do 20) i u progu drugiego, w drodze do Krakowa dokonałem krótkiej charakterystyki postaci. Sam Haywood: sympa-

tyczny Brytyjczyk w typie wyluzowanego dżentelmena, który bez większych oporów wyjada towarzyszom posiłku z talerza tak egzotyczne potrawy, jak ugotowane buraki czy zupa ogórkowa. Mamy wspólne hobby – samochody. On też testuje, dzięki przyjacielowi – dziennikarzowi jednego z najlepszych na świecie czasopism motoryzacyjnych, jeździł najnowszymi modelami

Renault espace. wożąc wirtuozów, spędziłem tym samochodzie dwa i pół dnia. Mnie się spodobał, wirtuozi też nie narzekali Astona Mar tina, Fer rari, Lamborghini. Szybko okazało się, że w zasadzie to nie mamy jednak wspólnych tematów. Joshua Bell: zamknięty w sobie, apodyktyczny, dopieszczany przez agentów, zmęczony, zrośnięty ze swoimi skrzypcami. I przede wszystkim zestresowany początkiem europejskiej trasy koncertowej. Przed koncertem w Centrum Kultury Katowi-

ce uśmiecha się zaledwie kilka razy, m. in., gdy z Nowego Jorku dzwoni do niego agent i opowiada o nowym projekcie ze Scarlett Johansson (Bell wykonał z nią piosenkę „Before My Time” do filmu „Chasing Ice”).

ZDJęCie Twarz Bella zmienia się dopiero w trakcie koncer tu. Najpierw

w pełne skupienie. Potem, kiedy jest już po wszystkim, a publiczność stoi i wiwatuje widać na niej odrobinę luzu i drugie oblicze wir tuoza, fana „Ulicy Sezamkowej”, który jako dzieciak wygrywał tur nieje gier komputerowych i zawody tenisowe. To twarz Bella ze zdjęcia w samochodzie, tak niewiarygodnego, że nie mogło zostać zmyślone.

reklama

grudzień 2012 nr 12 (30)

5


Panorama świąteczna Łukasz Respondek

Cała prawda o organistach Jak najłatwiej podnieść ciśnienie organiście? Podobno życząc mu wesołych świąt. Niedoceniani, walczący ze stereotypami, coraz częściej zawodowi – organiści to dziś animatorzy kultury, strażnicy tradycji. I rzeczywiście, w Boże Narodzenie – rzadcy goście w rodzinnych domach. O poświęceniu, ale i ogromnej muzycznej pasji mówią Ania, Krzysiek i Szczepan, studenci Akademii Muzycznej w Katowicach, którzy od lat pracują w tym zawodzie gramy Bacha czy Mozarta. I dlatego parafie coraz częściej zabiegają o muzyków dobrze wykształconych.

Łukasz Respondek

Prawda ekranu: czerwony Fiat 125p mknie przez Złotopolice. Wysiada z niego organista Antoni Pereszczako. Starszy jegomość chwiejnym krokiem wchodzi do swojego sklepu. Narzeka na nadmiar obowiązków – pracuje jeszcze jako grabarz i kościelny. Odgrywana przez Eugeniusza Priwieziencewa w jednej z pierwszych polskich telenowel postać, jest jedną z najbardziej szanowanych osób we wsi. Dziś można ją też określić, jako kombinację wszystkich stereotypów o organistach.

sTeReOTyP TRZeCi: ZAwóD ORgANisTy TO ŁATwy KAwAŁeK CHleBA

sTeReOTyP PieRwsZy: ORgANisTA TO NieCHlUJ Ania Majewska jest organistką w małej parafii w Mysłowicach, pierwszą kobietą w tej roli w niedługiej historii kościoła. Młoda dziewczyna zawsze ubiera się bardzo schludnie, uśmiecha się do parafian, wzbudza ogólną sympatię. – Latem zakładam ładną sukienkę. Po mszy wychodzę do ludzi. Nie chcę, aby ktoś pomyślał, że siedzę na chórze zahukana, zabita dechami – uśmiecha się organistka. Dla wielu ładna dziewczyna przy organach jest pewną abstrakcją. Przecież zdecydowanie łatwiej wyobrazić sobie podstarzałego jegomościa, z rękawiczkami bez palców i wyraźnymi brakami w uzębieniu. Jak z tym walczyć? – To nie była zbyt pokorna, ale skuteczna metoda walki z tym stereotypem. Zakładałem krawat, garnitur, dobrze dobraną koszulę i tuż przed mszą przechodziłem przez kościół – wspomi-

6

na Szczepan Cieślak, który w parafii w Bielsku pracował przez dwa lata.W wielu kościołach organista jest głosem wydobywającym się z głośników. Ja chciałem, aby parafianie mnie poznali, nawet skrytykowali, gdy im się coś nie spodoba. Przecież pracujemy dla nich.

sTeReOTyP DRUgi: ORgANisTA TO MUZyCZNy sAMOUK Aby grać w kościele wcale nie trzeba mieć dyplomu zawodowego muzyka. Ktoś kogoś nauczy, ktoś pośle dalej, ktoś to usłyszy. Coraz więcej młodych adeptów tego zawodu wybiera jednak inną drogę: kierunkowe studia muzyczne. Dostępność

szkół jest jednak dużo większa niż jeszcze kilkanaście lat temu. – Otwierają się granice, które jeszcze do niedawna były zamknięte – tłumaczy Cieślak. I wylicza, że dla młodych organizowane są kursy, szkolenia, zagraniczne wyjazdy. Krzysiek Kotoński w swojej rodzinnej parafii św. Jacka w Gliwicach – Sośnicy pracuje od dziesięciu lat. Zagrał już około trzynaście tysięcy mszy. Jego zdaniem zawód organisty to również działalność prokulturalna. – Musimy sami dbać o to, aby prestiż zawodu rósł – podkreśla. – A nic nie podniesie go w takim stopniu, jak liczba absolwentów studiów muzycznych. Wyobraźmy sobie, że kilkaset ludzi słucha, gdy po mszy

Ania mieszka 20 kilometrów od swojej parafii. Święta to dla niej okres samotności, odosobnienia. – Obiad zabieram z domu. Jadam zazwyczaj sama – przyznaje. – W kościele i na parafii spędzam wtedy całe dnie. Rodzina na początku trochę się buntowała. Ale to daje mi szczęście i satysfakcję. Bardzo ważny jest też dobry kontakt z duchownymi i parafianami. To ich dobre słowo jest bezcenne – podkreśla. Gdy Wigilia wypada w niedzielę Krzysiek w ciągu trzech dni gra osiemnaście mszy. Impreza sylwestrowa zazwyczaj jest bezalkoholowa – pierwsza msza w Nowy Rok rozpoczyna się o 7. – Jeżeli to granie nie sprawiałoby nam przyjemności, to byłoby nie do wytrzymania – nie ukrywa. – To nie jest zawód dla każdego. Trudno go uprawiać bez wewnętrznej motywacji. Wszyscy spędzają ten czas z rodzinami, a ja siedzę kilka godzin w zimnym kościele.

sTeReOTyP CZwARTy: ORgANisTA TylKO gRA NA ORgANACH W parafiach na Zachodzie organistów zastąpili dyrektorzy muzyczni, którzy poza grą na organach zajmują się festiwalami, chórem i szeregiem innych spraw. W Polsce – mimo że progres jest wyraźny – na tak daleko idące zmiany

trzeba jeszcze poczekać. – W tym zawodzie musimy bardzo uważać na rutynę. Musimy pamiętać, że kolejna msza, którą gramy tego dnia, dla parafian jest pierwszą – wyjaśnia Cieślak. – Udaje się to osiągnąć właśnie przez działania animacyjne, organizację koncertów, wprowadzanie nowych elementów. Kotoński: – W tym zawodzie nie można pływać we własnym sosie. Trzeba cały czas się rozwijać, aktywnie uczestniczyć w życiu koncertowym, warsztatach – mówi. I zapewnia, że parafianie wyczuwają, gdy organista próbuje przejść obok mszy obojętnie, chce tylko odegrać swoje. – Podczas pasterki, wizyty biskupa czy bierzmowania nie trudno o adrenalinę. Ale ważne, aby była ona również, gdy na mszę przychodzi dziesięć osób. One też liczą na to, że będzie wyjątkowo.

sTeReOTyP PiąTy: Dwie KOlęDy i DO DOMU Boże Narodzenie dla organistów – poza ogromnym wysiłkiem – jest bodaj najbardziej satysfakcjonującym okresem w roku. Dlaczego? – Widzę, że skończyła się komunia święta, ksiądz siada. Ale ja nie poprzestaję na dwóch zwrotkach „Lulajże Jezuniu”. Widzę, że kościół całym sercem śpiewa tę kolędę i chcę zagrać dla tych ludzi kolejne zwrotki – uśmiecha się Szczepan. – Nie można demotywować się tym, że ktoś ze zniecierpliwieniem tupie nogą. Trudno, niech tupie – mówi. A Ania dodaje: – Dla wielu ludzi kościół jest jedynym miejscem, w którym mogą pośpiewać kolędy. I my nie możemy o tym zapominać. grudzień 2012 nr 12 (30)


www.panoramasilesia.pl monika pacukieWicz dziennikarka i nauczycielka polskiego jako obcego. Do Baku przeprowadziła się z Bytomia. Od września pracuje jako lektorka polskiego na tamtejszym Uniwersytecie Języków Obcych. W Azerbejdżanie stara się m.in. odzwyczaić od niepopularnej (czytaj drogiej i kiepsko parzonej) kawy.

Baku , czyli świąt

nie będzie mikołajki? raczej nie tu. importoWany zza rosyjskiej granicy dziadek mróz przychodzi dopiero na noWy rok. Boże narodzenie z punktu Widzenia Baku to Wymysł marketingoWcóW i cudzoziemcóW mieszkających W azerBejdżanie. to Właśnie oni organizują BożonarodzenioWe targi z pierniczkami. ale kto By tu jadł pierniczki, skoro orzechy Wykorzystuje się przede Wszystkim do pachlaWy (ciastka ociekającego słodkim syropem, przekładanego masą orzechoWą i dekoroWanego np. pistacją)? plastykoWe choinki i BomBki można kupić, tak samo jak łańcuchy lampek. ale to tylko jeden z setek toWaróW oferoWanych W małych sklepikach czy na ulicy. tu nie rozmaWia się o śWiętach już od listopada. W nielicznych supermarketach nie rozBrzmieWa george michael, a kasjerki nie siedzą W mikołajoWych czapeczkach. choć oWszem, zaczął się okres przecen W sklepach W ciuchami. jak Więc oBchodzić tu śWięta? mnie uratoWał cyWilizacyjny skok azerBejdżanu. peWnego dnia pod kolejną BudoWę ścięto Wspaniałą sosnę. pozBierałam kilka gałęzi (szyszki i igły znacznie Bardziej imponujące niż u naszej Wejmutki) i Budząc poWszechne zainteresoWanie przemaszeroWałam z nimi przez całe centrum. no i mam śWiąteczną ikeBanę z sosny. tuż przed śWiętami poWieszę na gałązkach cukierki. ale to jak najpóźniej. tutejsze konfiety (ros. – słodycze) są pyszne

B

lorowej fontanny czuliby się w Baku jak w raju! Tańczące fontanny, samobieżne chodniki w marmurowych przejściach podziemnych, darmowa kolejka, która łączy centrum ze Wzgórzem Męczenników, salony najważniejszych domów mody. Dla prestiżu i uciechy wybudowano także weneckie kanały. Bakijski most Rialto jest ciut mniejszy, kanały krótsze, ale i tak można popływać gondolą (2 manaty, tyle co zupa w taniej restauracji; 1 manat to około 1 euro). W krętych wąskich uliczkach łatwo się zgubić, ale dzięki nim nie uderza w nas bardzo silny wiatr. „Baku” znaczy miasto wiatru – wieje tu przez większą część roku, pył w oczach i włosach to rzecz tu zwyczajna.

Nowoczesna rzeźba w iczeri szeher. Tutaj szklanki do herbaty przypominają tulipany Baku to nie tylko Cezary Baryka i „Przedwiośnie” Żeromskiego. Teraz to miasto chce być Dubajem Zakaukazia. Gdy patrzy się na trzy szklane wieżowce wygięte jak tańczące płomienie, łatwo zrozumieć te ambicje. Flame Towers widać z prawie całego centrum dwumilionowego miasta. Nocą są iluminowane: na przemian błyszczą diamentowym pyłem, przybierają kolory azerbejdżańskiej flagi, by za chwilę na każdej wyświetliła się postać powiewająca flagą narodową. Miłośnicy katowickich iluminacji, neonów i kogrudzień 2012 nr 12 (30)

iczeri szeher otaczają wiekowe mury, w których widać zatopione muszle. Ta część miasta jest pod patronatem UNesCO

Front reprezentacyjny, a na podwórzu suszy się pranie – centrum Baku.

a Azerbejdżan odwiedza niewielu turystów. W Baku nie ma wielu sklepików z pamiątkami, w kioskach nie ma pocztówek. Tylko w Iczeri Szeher są sklepiki z jedwabnymi chustami z motywem buta (płomyk ognia, symbol kraju) czy starymi dywanami i kilimami. Na straży Azerbejdżanu stoją wizy (w Polsce do zdobycia w ambasadzie Azerbejdżanu w Warszawie), wysokie ceny w sklepach i droga droga: z Polski dolecieć tu można przez Moskwę, Kijów, Rygę czy Frankfurt. Za to przyjazd do Baku gwarantuje globtroterom bardzo dobre samopoczucie. To niezwykła okazja, by na chwilę

uciec ze stada plecakowiczów. Tu mamy szansę podróżować tylko w otoczeniu „lokalsów”. Do wyboru są samoloty, pociągi, autobusy i, jakżeby inaczej, marszrutki (czyli zazwyczaj dość stare i tanie minibusy, które dojadą wszędzie i z największą nawet liczbą pasażerów).

zastanawiać się, czemu Azerbejdżanki w chustach wydają się ładniejsze od Europejek (sporo muzułmanek, zwłaszcza młodych, zasłania włosy), panowie będą podziwiać kaskaderskie umiejętności tutejszych kierowców. To wyjątkowe miasto, w którym mówi się po rosyjsku i po azersku, a jedni drugich nie zawsze rozumieją. Jedzenie jest doskonałe, azerbejdżańskie wino można zamówić w większości restauracji. We wrześniu i październiku plaże pustoszeją, ale wciąż jest bardzo ciepło. Ciepło jest i w listopadzie, i w grudniu (choć rok temu o tej porze zaskoczył wszystkich śnieg).

u Uschnięte trawy pojawiają się już za Wzgórzem Męczenni-

ków, wielkim cmentarzem najwybitniejszych Azerbejdżan i żołnierzy poległych za kraj (długie są aleje z grobami z 20 stycznia 1990 roku, kiedy to doszło do starć z Or mianami a wojska radzieckie wkroczyły do Baku, oraz te z wojny o Górny Karabach). Za wzgórzem jak na dłoni widać, że Baku wyrosło na terenie półpustynnym. O upałach i suchej ziemi świadczą choćby miotły. U nas tradycyjne miotły robi się z brzozowych witek. Ale koło Baku drzew jest jak na lekarstwo. Szkoda je marnować do sprzątania. Więc codziennie rano zastępy sprzątaczy zamiatają mar mury bulwaru wiechciami suchych traw prowizorycznie przywiązanymi do kijów. Potem sprzątacze siadają w pustych jeszcze restauracjach na szklankę herbaty. Tutejsza herbata jest pyszna. Sprawdźcie sami.

k Kaukaz Południowy, dawniejsze Zakaukazie koniecznie trzeba odwiedzić. Polacy tłumnie ciągną do Gruzji, ale przy okazji warto odwiedzić także Baku (zresztą lot do Gruzji jest znacznie tańszy niż do Azerbejdżanu). Na miejscowym bazarze już można zacząć kontemplować Azję. Panie będą

Muzeum Dywanów jeszcze przed przeprowadzką.

7


Panorama regionu Tekst sponsorowany

Farby z motylkiem pomalują szkołę Pójście do szkoły wiąże się często z dużymi emocjami – zmiana otoczenia, nowi koledzy i nowe obowiązki to nierzadko źródło stresu. wszystko idzie łatwiej, kiedy szkoła to miejsce kolorowe i przyjazne. Niestety nie wszystkie szkoły takie są – czasem remont odkładany jest ze względu na inne, ważniejsze wydatki. Farby z Motylkiem chcą tę sytuację zmienić – zorganizowały plebiscyt, w którym jedna ze szkół z naszego regionu wygrała farby, którymi będzie mogła odnowić wybrane pomieszczenia Farby z Motylkiem to śląska marka o solidnych, regionalnych korzeniach – pierwsze farby z charakterystycznym logo motyla wyprodukowane zostały jeszcze w ubiegłym stuleciu. Nasi rodzice i dziadkowie chętnie używali tych produktów do wszelkich remontów, gdyż cieszyły się doskonałą jakością, a i my mamy teraz szansę na zapoznanie się z coraz szerszym asortymentem firmy. – Reaktywacja marki Farby z Motylkiem i odbudowa jej pozycji rynkowej to nasz główny cel, który stopniowo realizujemy od 2010 roku, kiedy to przejęliśmy tę lubianą i cenioną przez klientów markę – mówi Anna Kociubińska, Prezes Zarządu spółki Invest Park HAJDUKI S.A. – Chcemy pomagać mieszkańcom województwa śląskiego upiększać ich otoczenie i sprawiać, by pomieszczenia, w których przebywają, wspomagały ich kreatywność i zapał. Szczególnie ważne jest to u dzieci, którym odpowiednio dobrane

kolory mogą pomóc w nauce czy skupieniu – dodaje Kociubińska. I stąd właśnie wziął się pomysł na organizację Plebiscytu. Akcja miała wyłonić spośród wszystkich szkół biorących udział w zabawie tę szkołę, która otrzyma materiały do odnowienia wybranego wnętrza. – Sami jesteśmy rodzicami i doskonale zdajemy sobie sprawę, że w naszym regionie jest wiele szkół, które ze względu na problemy finansowe odkładają remont i przeznaczają pieniądze na pilniejsze wydatki – podkreśla Wojciech Musiał, Dyrektor Handlu i Marketingu Invest Park HAJDUKI S.A. – Dzieci dużo chętniej uczestniczą w zajęciach, które odbywają się w kolorowych, czystych i zadbanych klasach. Cieszymy się, że dzięki naszej firmie choć część z nich będzie mogła cieszyć się wyremontowanymi pomieszczeniami właśnie w ich szkole – dodaje Musiał.

Wyniki plebiscytu dostępne są na fanpage’u farb z motylkiem www.facebook.com/inspiracjezmotylkiem

Poznaj smak prawdziwego precla Są aromatyczne i pysznie zwinięte. Podawane na ciepło doskonale radzą sobie z głodem, a ich wyjątkowa receptura czyni je niezwykłymi i jedynymi w swoim rodzaju. Precle Auntie Anne’e, bo o nich właśnie mowa, zmieniają obraz niepozornej przekąski, do którego byliśmy od dawna przyzwyczajeni i czarują wielbicieli oryginalnych przekąsek swoim niepowtarzalnym smakiem materiały prasowe

Do tej pory mogli ich spróbować mieszkańcy Zakopanego, Poznania, Łodzi i Warszawy. Teraz o wyjątkowym smaku Precli mogą się przekonać mieszkańcy Katowic – w czwartek, 29 listopada na katowickim dworcu otwarty został kolejny punkt amerykańskiej marki. – Precle stworzone zostały w Stanach Zjednoczonych w 1988 roku – wyjaśnia Wojciech K. Wyszyński, dyrektor Auntie Anne’s Polska. – Po 24 latach od wprowadzenia na rynek oferowane są w ponad 1100 lokalizacjach, w 44 stanach USA i w ponad 22 krajach na całym świecie. Codziennie w ich punktach powstaje ponad 250 000 Precli. Cieszymy się, że również w

Polsce zyskują one coraz większe grono fanów, którzy zabiegają o to, by spróbować wszystkich Precli dostępnych na naszym rynku – dodaje Wyszyński.

Prawdziwy głód pozwolą przezwyciężyć wyjątkowe wypieki Precel Dog – klasyczne i z serem, które choć przypominają dobrze znane hot dogi, będą miłą niespodzianką i zaskoczeniem dla każdego podniebienia. Idealnym uzupełnieniem każdego przysmaku będą oryginalne lemoniady – wyjątkowe nie tylko ze względu na swój intensywny kolor, ale również ze względu na niepowtarzalny smak. Całe menu znaleźć można na stronie http://www.auntieannes.pl

PReCel PReClOwi NieRówNy Myli się ten, kto sądzi, że Precle Auntie Anne’s to zwyczajne smakołyki, jakie znamy z dzieciństwa. Amerykańskie przysmaki zaskakują ilością smaków i kombinacji, które możemy uzyskać łącząc poszczególne wypieki ze specjalnymi sosami. Wielbicielom diabelsko ostrych smaków dedykowane są Precle z papryczkami jalapeno czy pepperoni, miłośnikom słody-

czy posmakują wypieki z cynamonem, rodzynkami lub orzechami, a zwolennikom klasycznych rozwiązań do gustu przypadną Precle klasyczne. Dla tych, którzy chcą spró-

bować czegoś nowego, Auntie Anne’s stworzyła Precel Stix – mniejsze kawałki Precli, idealne na jeden gryz i smakujące równie pysznie co ich większe odpowiedniki.

JAK TO JesT ZROBiONe? Precle Auntie Anne’s zaskakują również czymś jeszcze – widowi-

skowym i niepowtarzalnym procesem produkcji, który od początku do końca przebiega „na żywo” i może być „podglądany” przez czekających na wypieki Klientów. – Nie mamy przed naszymi klientami żadnych tajemnic – wyjaśnia dyrektor Auntie Anne’s Polska. – Cały proces formowania naszych Precli, a także widowiskowy sposób ich rolowania, odbywają się na oczach naszych Klientów. To dodatkowe potwierdzenie maksymy, która przyświeca nam od samego początku – wypiekamy zdrowe i smaczne przekąski, które zawsze są świeże i trafiają do klientów zaraz po przygotowaniu.

Biznes na stadionie Czy obiekt sportowy może być dobrym miejscem na prowadzenie biznesu? w województwie śląskim poszukiwane są lokalizacje prestiżowe, w centrum miasta, z miejscami parkingowymi. A gdyby te warunki spełniał nowoczesny stadion? U nas to wciąż nieodkryta nisza, na świecie świetny biznes

Tomasz Adamiec

Stadion, tak jak centrum handlowe czy biurowiec, to obiekt komercyjny. Takie myślenie przebija się u nas z trudem, jednak traktowanie obiektów sportowych jako sposobu na budowanie prestiżu i dobrego samopoczucia zostało wzmocnione podczas EURO 2012.

w eUROPie JUŻ ZARABiAJą Dobrym przykładem jest Allianz Arena w Monachium. – Działają tam dwa sklepy

8

z pamiątkami, żłobki, sale konferencyjne, restauracje, mała gastronomia, firmy obsługujące loże vipów. Do tego należy doliczyć kilkadziesiąt firm kooperujących z tymi przedsiębiorstwami. To z jednej strony przychody dla samego stadionu, z drugiej dla gospodarki lokalnej – mówi Tomasz Heryszek, dyrektor ds. marketingu Górnika Zabrze. W Portugalii, która dla wielu jest przykładem jak nie budować stadionów też są pozytywne przykłady. Stadiony w Lizbonie to kombinaty sportowo-biznesowe, gdzie oprócz piłkarzy i – rzecz jasna kibiców – przychodzą dzieci na balet, młodzież na lekcje tańca i aerobiku, zlokalizo-

grudzień 2012 nr 12 (30)


www.panoramasilesia.pl

Gospodarcza Brama Śląska otwarta na innowacje Już wkrótce, wjeżdżając na teren województwa śląskiego od strony Krakowa, będziemy mijać nie tylko bramki autostrady A4, ale także gospodarczą Bramę Śląska. wraz z nią otwierają się na inwestorów m.in. Sosnowiec, Czeladź, Będzin i Jaworzno. gBŚ to projekt, który zakłada, że odpowiednie przygotowanie infrastruktury oraz stworzenie Zagłębiowskiej Stefy gospodarczej, da impuls do rozwoju innowacji i przedsiębiorczości materiały prasowe W miejscu, które ma przyciągać kapitał, marszałek wojewódz0twa śląskiego 29 listopada rozmawiał z samorządowcami i przedstawicielami biznesu o doświadczeniach z wykorzystaniem funduszy unijnych. W ramach RPO na lata 2007-2013 w województwie śląskim powstaje Gospodarcza Brama Śląska – projekt skupiający najistotniejsze z perspektywy zagłębiowskich przedsiębiorców inwestycje w Sosnowcu, Czeladzi, Będzinie i Jaworznie dofinansowane na łączną kwotę ponad 132 mln zł. Kluczową realizacją w ramach GBŚ jest Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny. Park wyrósł na terenach po kopalni KWK Niwka-Modrzejów. Tu, na dawnym dachu kopalni, mogą się lokować firmy stwarzające innowacyjne roz-

wiązania w takich branżach jak m.in. farmacja, kosmetologia, przemysł IT, motoryzacyjny, chemiczny. – Stworzyliśmy tutaj zaplecze dla nowoczesnego biznesu, który będzie rozwijać się w oparciu o odkrycia nauki

wprost z uczelni wyższych: Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, Politechniki Śląskiej i Uniwersytetu Śląskiego – zapewnia Monika Zając, dyrektor SPNT. Już wkrótce pierwsze przedsiębiorstwa ulokują się na terenie parku. TAD

Nowoczesny biznes będzie koncentrował się wokół sosnowieckiego Parku Naukowo-Technologicznego

Poszukiwany, poszukiwana „Poszukiwany, poszukiwana” – to nie tylko tytuł kultowego filmu w reżyserii Stanisława Barei. to także opis utrzymującej się od lat tendencji na rynku pracy w woj. śląskim w odniesieniu do niektórych zawodów. w ostatnim roku w regionie do urzędów pracy trafiło 50 tys. ofert skierowanych do osób z wykształceniem zawodowym. w niektórych profesjach te miejsca nadal czekają bo… brakuje fachowców. w odpowiedzi na te potrzeby powstał projekt „Mam zawód – mam pracę w regionie” mam zawód – mam pracę w regionie Projekt „Mam zawód – mam pracę w regionie” jest realizowany przez samorząd Województwa Śląskiego, Śląskiego Kuratora Oświaty oraz 30 powiatów i miast na prawach powiatu z województwa śląskiego. Adresatami jest ponad 14 tys. uczniów zawodówek i techników. To do nich adresowane są: wsparcie doradcze, certyfikowane kursy, praktyki i staże. Potencjalni pracodawcy zaproszą ich do siebie na wizyty studyjne. Uczyć można się także podczas kursów na platformie e-learningowej. – Ważne jest też wsparcie finansowe dla szkół – mówi Mariusz Kleszczewski, wicemarszałek woj. śląskiego. Jak wyjaśnia, każda z blisko 260 placówek, które włączyły się do akcji otrzyma po 10 tys. złotych na nowoczesne materiały dydaktyczne. Dodatkowe wyposażenie trafi też do 185 pracowni praktycznej nauki zawodu w całym regionie. Każda z nich otrzyma po 60 tysięcy złotych. Wszystko po to, by nauka odbywała się tam na jak najwyższym poziomie.

Tomasz Adamiec

Od siedmiu lat Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach monitoruje grupy zawodów i specjalności nadwyżkowych i deficytowych. Ta obserwacja pozwala na wyselekcjonowanie profesji, na które występuje na rynku wyższe zapotrzebowanie niż liczba osób poszukujących pracy w danym fachu. Od lat prym wśród zawodów deficytowych wiedzie branża budowlana, chociaż nie tylko. Bra-

kuje – między innymi – dekarzy, tynkarzy, zbrojarzy, brukarzy, czy posadzkarzy. Poszukiwani są spawacze, elektrycy, operatorzy ciężkiego sprzętu, kosztorysanci budowlani i inspektorzy nadzoru budowlanego. Popyt jest także na kierowców samochodów ciężarowych, gospodarzy budynków, pracowników ochrony mienia i operatorów obrabiarek sterowanych numerycznie. Wciąż na rynku mało profesjonalnych opiekunów osób starszych czy magazynierów. Nawet w tak niszowym – wydawałoby

się – zawodzie jak florysta, także notowany jest deficyt. Pod koniec października br. w powiatowych urzędach pracy w województwie śląskim zarejestrowanych było 10,6 tys. bezrobotnych absolwentów wszystkich typów szkół. Wśród nich tylko co siódmy ukończył zasadniczą szkołę zawodową. – Rola szkolnictwa zawodowego będzie rosła – przekonuje dr Rafał Muster z Uniwersytetu Śląskiego. Według prognoz bezrobocie wśród osób z wyższym wykształceniem zwięk-

szy się. – Aktualnie mamy w Polsce blisko 2 miliony studentów, dla przykładu w Niemczech, liczących ok. 80 mln mieszkańców studiuje 1,2 mln osób. Polska nie jest w stanie wytworzyć tylu miejsc pracy dla osób z wyższym wykształceniem – wylicza. Jego zdaniem w najbliższych latach będzie większe zapotrzebowanie na typowo rzemieślnicze i czeladnicze kwalifikacje. Czyli na takie, które dają młodym osobom zasadnicze szkoły zawodowe i technika. Stadion w Zabrzu

wizualizacja stadionu w Zabrzu wraz z terenami inwestycyjnymi

wane są bary i kawiarnie, działa też centrum rehabilitacji. Na stadionie Sportingu funkcjonuje Lidl, na Benfice Media Markt. Ofertę dopełniają: kino i centrum rozrywki. Stadiony powiązane są także z najbliższym otoczeniem – z ich oferty korzystają mieszkańcy dzielnicy, którzy spędzają tam czas wolny. Takie – biznesowe – podejście do obiektu sportowego zaczyna pojawiać się także w Polsce. – Obiekt sportowy to już nie zielona wyspa złożona z boiska i krzesełek. Stadion powinien być nową przestrzenią biznesową – twierdzi Tadeusz Dębicki, prezes „Stadionu w Zabrzu”, firmy, która buduje i będzie operatorem nowego stadionu miejskiego na 32 tys. kibiców (w I etapie 24 tys.) – Obiekt tego typu nie może funkcjonować tylko podczas ligowego meczu. Stadion powinien być biznesem całorocznym, jednak wymaga to, by na jego ofertę, tak jak w Monachium czy Lizbonie, odpowiedział biznes.

KTO ZAROBi NA sTADiONie? W Zabrzu będzie ponad 10 tys. m. kw. powierzchni do wynajęcia na powierzchnie biurowe, konferencyjne i handlowe. – To dobre

grudzień 2012 nr 12 (30)

miejsce na porządną gastronomię. Stadion znajduje się w centrum co pozwala liczyć, że z oferty będą korzystali także mieszkańcy. Gastronomia może działać w formule franczyzy, co jest również sposobem na wciągnięcie do współpracy mniejszych, lokalnych firm. – stwierdził Marcin Barczyk, z firmy Cinnamon Polska. Natasza Sallman – dyrektor generalny Polskiej Akademii Gościnności Międzynarodowej Fundacji Branżowej i Proedukacyjnej, specjalista w zakresie programowania, marketingu oraz ekonomiki usług hotelarskich, stwierdza: – Stadion staje się atrakcją w połączeniu z otoczeniem. Jego pobliże to dobre miejsce na co najmniej trzygwiazdkowy hotel, oczywiście z programem wellness, tak, żeby mógł służyć klientowi lokalnemu. Zdaniem ekspertów, na działkach wokół stadionu w Zabrzu mogłyby też powstać centra nowych technologii, biznesu czy medycyny sportowej. Film w technologii 3D, obrazujący jak w przyszłości może wyglądać stadion z otoczeniem, cieszył się ogromną popularnością w Internecie, w ciągu pierwszych 3 dni zobaczyło go ponad 80 tys. osób.

9


P. S.

Stanowczo mówię:

Życie jest piękne!

eugeniusz gerlach Urodził się w 1941 roku w Bieniawie k. Tarnopola na Kresach Wschodznich. W 1946 roku zamieszkał wraz z rodzicami w Paczkowie na Dolnym Śląsku. W roku 1955 rozpoczął naukę w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, a pięć lat później podjął studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, na Wydziale Malarstwa i Grafiki. W pracowni prof. Wacława Taranczewskiego studiował malarstwo sztalugowe i architektoniczne. Promotorami jego pracy zawodowej byli m.in. Wacław Taranczewski, Jonasz Stern, Czesław Rzepiński, Hanna Rudzka – Cybisowa. Jest członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków. W swoim dorobku ma ponad 50 wystaw indywidualnych i udział w około 70 wystawach zbiorowych.

Przed nami cykl wystaw obrazów Eugeniusza gerlacha. Z tej okazji, z artystą rozmawia tomasz Adamiec

Tomasz Adamiec: Obchodzi Pan dwie okrągłe rocznice, 70-te urodziny i 50-tą rocznicę pracy twórczej. Czy osiągnął pan cel, który wyznaczył pan sobie 50 lat temu? Eugeniusz Gerlach: Obydwie rocznice są bardzo ważne. Skłaniają do refleksji. Czy osiągnąłem cel, jaki sobie wtedy postawiłem? Myślę, że tak. Blisko pół wieku temu dziennikarka krakowskiej gazety w przededniu mojej pierwszej wystawy indywidualnej zadała mi pytanie: „Jakie są Pana plany na przyszłość?”. Odpowiedziałem bez namysłu: „Chciałbym namalować dużo dobrych obrazów”. To było moim celem i myślę, że cel ten osiągnąłem.

Jakie momenty w pańskiej karierze artystycznej były przełomowe? Pierwszy to pobyt we Wrocławiu i nauka w Liceum Sztuk Plastycznych. Tam zetknąłem się z wielką sztuką. Uczestniczyłem w wielu ważnych wydarzeniach, między innymi w wystawie rzeźby Henry'ego Moore'a. Obserwowałem na bieżąco konserwację „Panoramy Racławickiej”. Wspominam też wystawę malarstwa Vincenta van Gogha oraz wystawę pt. „Od Gauguina do Picassa” w Warszawie. Wtedy po raz pierwszy widziałem „na żywo” dzieła swoich mistrzów.

10

Co było potem?

kające z obserwacji otaczającego mnie świata. Uważałem, że można pójść własną drogą, jednocześnie kontynuując dzieło wielkich mistrzów. To przecież 50 lat temu z zapartym tchem chłonąłem dzieła: Van Gogha, Matisse i Picassa. To kolor i ekspresja najbardziej odpowiadały mojemu charakterowi i temperamentowi. Tak zrodził się mój styl, styl Eugeniusza Gerlacha – koloryzm ekspresjonistyczny.

Następny etap to studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem takich sław, jak: Wacław Taranczewski, Czesław Rzepiński, Jonasz Stern, Mieczysław Wejman oraz Hanna Rudzka-Cybisowa. Za szczególnie istotny w moim rozwoju artystycznym uważam pięcioletni pobyt w pracowni prof. Wacława Taranczewskiego, u którego robiłem dyplom z zakresu malarstwa sztalugowego i architektonicznego. W Krakowie miałem zamiar tylko studiować. Jednak urok i atmosfera miasta sprawiły, że zostałem tu na stałe, obcując z historią sztuki polskiej – Wawelem, Kościołem Mariackim z ołtarzem Witta Stwosza oraz polichromią Jana Matejki, wspaniałymi witrażami Wyspiańskiego i Mehoffera w Kościele Franciszkanów i mając możliwość uczestniczenia w wydarzeniach najwyższej rangi z dziedziny sztuki nowoczesnej. Wszystko to wywarło na mnie decydujący wpływ i pozwoliło mi wpisać się w żywy nurt życia artystycznego miasta, czego zwieńczeniem była wystawa retrospektywna mojego malarstwa w 2011 roku w Pałacu Sztuki Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie.

Pańskie malarstwo jest kubistyczne, podporządkowane wyrazistym liniom, ale zawsze ujęte w ciepłych barwach afirmacji życia. Czy chce pan w ten sposób powiedzieć, że życie jest piękne?

Jaki jest styl eugeniusza gerlacha? Najtrudniejsze dla każdego artysty jest wypracowanie własnego stylu. We wstępie do katalogu jednej z moich wystaw prof. Stanisław Tabisz stwierdził: „Trudno oderwać się od historycznych osiągnięć wielkich artystów, ma-

larzy, trudno też coś dodać od siebie, kiedy wszystko zostało już stworzone”. Jednak z determinacją dążyłem, by dodać coś od siebie, lecz to coś nie mogło być przypadkowe, musiało wypływać z głębi duszy i odzwierciedlać emocje i doznania wyni-

Mogę tak powiedzieć, mimo że w moim życiu były chwile trudne i ciężkie, lata II wojny światowej i to co działo się na kresach wschodnich. Mimo to zachowałem wspomnienia kolorowe i piękne. Malarz operuje kolorem, a kolor to piękne barwy, różne jego odcienie, zestawienia i możliwość pokazania kolorem emocji, doznań i przeżyć. Oko malarza cieszy wszystko to, co widzi – i piękno postaci ludzkiej, zwłaszcza kobiecego ciała, i piękno przyrody. Wszystko to można pokazać za pomocą koloru, w ciepłych barwach. Dlatego z całą stanowczością mówię, że życie jest piękne. I mam tę satysfakcję,

że to piękno przedstawiane w różnej formie na obrazach, czy to w formie kubistycznej – zdeformowanej, czy też w inny sposób przetransponowanej, mogę przekazać ludziom na obrazach, z którymi mogą obcować na co dzień w swoich domach.

Przed nami cykl pańskich wystaw na Śląsku i Zagłębiu. Co i gdzie będziemy mogli zobaczyć? Jestem usatysfakcjonowany tym, że mogę zaprezentować swoje malarstwo na Śląsku i Zagłębiu. Bardzo ważny w roku 2010 był dla mnie wywiad, jaki przeprowadził ze mną redaktor Maciej Szczawiński na antenie Polskiego Radia Katowice oraz wystawa moich obrazów w Galerii „Na Żywo” Radia Katowice. W tym roku uczestniczyłem już w międzynarodowym plenerze w Pszczynie – perle Górnego Śląska. Również w tym roku miała miejsce wystawa poplenerowa w Muzeum Ziemi Prudnickiej w Prudniku. Jeszcze w tym roku 2012, w grudniu rozpoczyna się moja wystawa będąca trzecią odsłoną cyklu „Obrazy Mistrzów” w Ośrodku Kultury w Będzinie. Wystawą tą rozpoczynam cykl moich wystaw na Śląsku i Zagłębiu. Kolejne odbędą się w Czeladzi, Katowicach oraz w Pszczynie. grudzień 2012 nr 12 (30)


Panorama motoryzacji reklama

systemy nagłośnienia samochodowego, alarmy, CB, GPS i inne usługi dla Twojego samochodu, pomoc drogowa..

– przyjedz po świateczny upominek

akumulatory, opony, Wymiana oleju, instalacje gazoWe

Mikołów Borowa Wieś ul. Oświęcimska 7 8-18; sobota 8-14 tel. 513 129 219 – 24h

tradycja zoBoWiazuje

Citigo przestrzeń zagina Archiwum

Z zewnątrz niepozorny, miejski, wszędobylski. Idealny na zaciśnięte, miejskie parkingi, gdzie ktoś zostawił „pół” miejsca…

Mariusz Orłów

Wchodzisz do auta i… nic Cię nie blokuje, nie uwiera w łokieć. Nie należę do szczupłych mężczyzn, ta swoboda po prostu mnie zaskoczyła.

Testowany Citigo Ambition z silnikiem 1,0 MPI/ 44 kW (60 KM) jest typowo miejskim samochodem. Zgrabny, kompaktowy, na trasie może wydawać się zbyt wolny, choć trasę Katowice – Tarnów pokonał sprytnie ze spalaniem 3,6 l/100 km. Mimo niskiego spalania w Citigo, jazda Citigo może kosztować jeszcze mniej – za dopłatą 3,5 tys. zł w samochodzie można zamontować dedykowaną instalację LPG Landi Renzo. Jak na miejski, „korkowy” samochód

przystało, Citygo także zostać wyposażony w system City Save Drive – funkcje awaryjnego hamowania z czujnikiem zbliżeniowym CV (Closing Velocity). Wersja bazowa tej nowości Skody to koszt 28,9 tys. zł w konfiguracji Easy. W porównaniu do swoich kolegów „z klasy” wychodzi dość korzystnie. Swoboda we wnętrzu. Spalanie. Cena. To ważne aspekty, które weźmiemy pod uwagę przed zakupem miejskiego samochodu.

reklama

Na styku nauki i technologii

(3ĄÇ'> (3/6Û+9 LIDERÓW

7^YOEW^EXVEOG]NRINPSOEPM^EGNMHPEW[SNINƙVQ]# Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny stwarza idealne warunki HSVS^[SNY>ETI[RMENÈGHSKSHRÈOSQYRMOEGNÜRS[SG^IWRÈMRJVEWXVYOXYVÜ^ETPIG^IXIGLRMG^RISVE^[WTEVGMI QIV]XSV]G^RISVE^[WT¶ąTVEGYNÈG^YG^IPRMEQMMTPEG¶[OEQMREYOS[]QM[WTMIVEXVERWJIV[MIH^]HSFM^RIWY MFYHYNITV^I[EKÜOSROYVIRG]NRÈƙVQ2EW^ÈQMWNÈNIWXWX]QYPS[ERMIVS^[SNYKSWTSHEVG^IKS7SWRS[GE M[SNI[¶H^X[EĝPÈWOMIKSTSTV^I^TV^]GMÈKERMI[WTMIVERMIMVS^[¶NMRRS[EG]NR]GLTV^IHWMÜFMSVWX[H^MEąENÈG]GL [WIOXSV^IRS[SG^IWR]GLXIGLRSPSKMM7OSV^]WXEN^TVIJIVIRG]NRINSJIVX]RENQYMHSąÈG^HSOVÜKYPMHIV¶[FM^RIWY

Preferencyjne warunki najmu 'IPIQTEVOYNIWXYQSľPM[MIRMI[]QMER] HSĝ[MEHG^IćSVE^WX]QYPEGNEVS^[SNYTEVXRIV WOMGLƙVQ.EOSTPEG¶[OESOSROVIXRINQMWNM SPNT proponuje atrakcyjne, nawet 40% ulgi w czynszu SVE^W^IVIKYHSKSHRMIćHPERENIQG¶[7TVE[HļOSV^]WXRI warunki najmu na www.spnt.sosnowiec.pl.

Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny 41-208 Sosnowiec, ul. Wojska Polskiego 8, tel. 32 778 91 00, fax 32 778 91 09 e-mail: spnt@arl.org.pl, www.spnt.sosnowiec.pl

grudzień 2012 nr 12 (30)

11


Zamieszkaj nowocześnie Promocja

Transformacja centrum miasta

Zamieszkaj nowocześnie

Obszar transformacji centrum miasta Katowic zajmuje powierzchnię 150 ha, będąc tym samym największą tego typu operacją w skali europejskiej. Najważniejszą cześć przemian w centrum miasta na obszarze 28 ha stanowi przebudowa Śródmieścia – 735,000 m2, obejmująca swoim zakresem powierzchnie biurowe, mieszkalne, handlowe, usługowe i rozwój przestrzeni publicznej.

Najlepsze miasto do życia

Skąd jest „wszędzie blisko”, co zrobić by mieć najwyżej 15 minut na uczelnię, do kina, muzeum, teatru lub centrum handlowego? Jak zapewnić swoim dzieciom dostęp do dobrych szkół? I wreszcie jak zaoszczędzić czas na dojazdach? Mieszkając w śródmieściu – oczywiście 12 grudnia 2012 roku ruszyła kampania reklamowa zachęcająca do zamieszkania w śródmieściu Katowic. Kampania jest pierwszą tego typu wspólną inicjatywą Urzędu Miasta Katowice i deweloperów, którzy skorzystali z zaproszenia urzędników i wspólnie stworzyli stronę internetową www.zamieszkaj.katowice.eu. Znaleźli się wśród nich OKAM sp. z o. o., Dębowe Tarasy sp. z o. o., GC Investment S.A. oraz Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa. – W Katowicach każdy znajdzie miejsce dla siebie. Nasza akcja ma na celu przekonanie, że mieszkając w centrum metropolii naprawdę wiele zyskujesz. Sam

Dom w Dolinie Trzech stawów

mieszkam w centrum, dzięki czemu cieszę się swobodnym dostępem do wielu usług, jakie oferują Katowice i nie muszę się martwić o czas spędzony na dojazdach. Decydując się mieszkać w szeroko rozumianym centrum miasta nie trzeba rezygnować z możliwości przyjemnego odpoczynku, bo praktycznie tuż obok są takie miejsca jak Dolina Trzech Stawów, Park Kościuszki czy inne atrakcyjne tereny zielone. Akcja ma także służyć przyciągnięciu do nowoczesnego centrum ludzi, którzy wypełnią restauracje, galerie, a przede wszystkim przestrzenie obecnie kreowane, jak Strefa Kultury – wyjaśnia Marcin Stańczyk, Kierow-

nik Referatu Wdrażania Strategii i Promocji Wewnętrznej Wydziału Promocji Urząd Miasta Katowice. W pierwszej połowie przyszłego roku planowana jest kontynuacja akcji „Katowice. Zamieszkaj nowocześnie”. Organivzatorzy – Urząd Miasta Katowice – mają nadzieję, że do wspólnych działań służących budowaniu wizerunku Katowic jako dobrego miejsca do mieszkania przystąpią kolejni partnerzy i uda się pokazać, że w Katowicach żyją przedsiębiorczy, sympatyczni, otwarci ludzie, dumni z mieszkania w jednym z najdynamiczniej zmieniających się miast w Polsce.

Dębowe Tarasy

Katowice – serce 2 milionowej aglomeracji, stolica województwa Śląskiego, kojarzone niegdyś jedynie z przemysłem ciężkim i familokami, są dziś miastem prawdziwie europejskim, w którym nowoczesność twórczo nawiązuje do tradycji

W rankingu opublikowanym przez miesięcznik Newsweek, Katowice zostały uznane za najlepsze miasto do życia w roku 2010, deklasując takie potęgi jak Warszawę, Kraków czy Wrocław. „(...) Liderem rankingu jakości życia okazują się Katowice, którym udaje się zachować najlepszy balans między zaletami metropolitarności i plusami mniejszego miasta. Na przykład w Warszawie na tysiąc mieszkańców przypada średnio 3,9 lekarza, w Katowicach zaś aż 5,2. Za przeciętną pensję brutto posiadacz dyplomu wyższej uczelni kupi w Katowicach niemal metr kwadratowy mieszkania. Mało, ale w Warszawie lokalna pensja brutto osoby po studiach wystarczy na jeszcze mniej – ledwie 0,66 mkw. Pod względem jakości życia stolica dostaje baty także od Krakowa, Wrocławia, a nawet Opola i Bydgoszczy.”

Prezydent o mieście Mówi piotr uszok, prezydent Katowic Katowice stanowią bardzo atrakcyjną destynację mieszkaniową nie tylko ze względu na swój olbrzymi potencjał zasobów ludzkich i dogodną lokalizację, ale także najlepiej w kraju rozwiniętą infrastrukturę. Szczycimy się najniższą stopą bezrobocia na południu i organizujemy najbardziej offowe imprezy kulturalne w Polsce.

Rekreacyjna Dolina - Mały staw

wille Parkowa

Organizatorzy kampanii

12

grudzień 2012 nr 12 (30)

Panorama Silesia nr12_2012  

grudzień 2012

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you