Skip to main content

Kurier Plus - e-wydanie 8 października 2022

Page 1

NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS

ER KURI P L U S

NUMER 1465 (1765)

W E E K L Y

ROK ZA£O¯ENIA 1987

M A G A Z I N E

TYGODNIK

8 PAÌDZIERNIKA 2022

Co zrobi Putin?

í Wypadek na drabinie... – str. 5 í Jubileusz w klubie Dekadent – str. 8 í Ocean i Myœli – str. 9 í Pinta “Guinnessa” i ksiêga rekordów – str. 15 í Jedyny plan inwestycyjny, jakiego... – str. 17 í Deszczowo i narodowo. Fotoreporta¿ – str. 20

Tomasz Bagnowski

FOT. MATTHEW CHIMERA

P O L I S H

PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM

Po aneksji czêœci Ukrainy Rosja notuje kolejne pora¿ki na froncie. Prezydent W³adimir Putin ostatniego dnia wrzeœnia podpisa³ traktaty wcielaj¹ce cztery ukraiñskie regiony do Rosji. Decyzjê tê poprzedzi³y referenda zorganizowane w obwodach: donieckim, ³ugañskim, chersoñskim i zaporoskim. „Chcia³bym ¿eby rz¹d w Kijowie i jego zachodni mocodawcy us³yszeli to wyraŸnie. Mieszkañcy tych regionów s¹ obywatelami Rosji na zawsze” – mówi³ Putin podczas uroczystoœci zorganizowanej z tej okazji w Moskwie. „Decyzja zosta³a podjêta i Rosja od niej nie odst¹pi. Jedyna droga do pokoju na Ukrainie to zaakceptowanie przez Kijów wyboru dokonanego przez obywateli tych regionów” – stwierdzi³ Putin. Referenda s¹ w œwietle prawa miêdzynarodowego nielegalne. Zosta³y zorganizowane na terenach okupowanych przez Rosjê i ¿aden chyba kraj na œwiecie, ³¹cznie z sojusznikami Rosji, ich nie uznaje. Rada Bezpieczeñstwa ONZ próbowa³a zreszt¹ uchwaliæ rezolucjê formalnie og³aszaj¹c¹ referenda za bezprawne, ale jej przyjêcie zablokowa³a Rosja. Tereny, o których mowa stanowi¹ oko³o 18 procent Ukrainy i s¹ najwiêksz¹ si³ow¹ aneksj¹ terytorialn¹ od czasu II wojny œwiatowej. Scenariusz wed³ug, którego dzia³a³a Rosja przypomina ten z okresu przejêcia Krymu w 2014 r., kiedy zamaskowane oddzia³y rosyjskie wkroczy³y do kluczowych lokalizacji na

Krymie, de facto przejmuj¹c tam w³adzê. Wcielenie tego pó³wyspu do Rosji tak¿e poprzedzi³o nieuznawane przez wiêkszoœæ pañstwa œwiata referendum, po którym Rosja zosta³a objêta sankcjami gospodarczymi. Tym razem jednak oprócz sankcji, znacznie powa¿niejszych ni¿ osiem lat temu, Zachód wspiera te¿ Ukrainê militarnie. To w³aœnie miêdzy innymi dziêki temu wsparciu i dziêki walecznoœci samych Ukraiñców, Rosja ma na froncie k³opoty, notuj¹c dotkliwe pora¿ki. W pocz¹tkowej fazie inwazji wojskom rosyjskim nie uda³o siê zdobyæ Kijowa i z koniecznoœci musia³y siê one skupiæ na przejêciu wschodnich regionów kraju. I tam jednak Rosja nie w pe³ni panuje nad sytuacj¹. Ukraiñcy dziêki ofensywie zorganizowanej na pocz¹tku wrzeœnia odbili ca³y praktycznie region Charkowa, a ostatnio wyparli Rosjan z innego wa¿nego strategicznie miasta £yman. Rosja nie ma wiêc pe³nej kontroli nad terenami, których przejêcie og³osi³ Putin, co oznacza dalsz¹ eskalacjê konfliktu. Oœmieleni sukcesami i uzbrojeni w zachodni¹ broñ Ukraiñcy bêd¹ bowiem parli do ca³kowitego usuniêcia Rosjan, a Putin do ugruntowania kontroli na zaanektowanych terenach. Nie ma widoków na zakoñczenie wojny, ani te¿ ¿adnych inicjatyw, które mog³oby doprowadziæ przynajmniej do rozejmu i rozpoczêcia rozmów. í7

l Nowy Jork w deszczu

FOT. KATARZYNA ZIÓ³KOWSKA

Polska jest najbli¿sza mojemu sercu cz.2

l Helena Knapczyk

Druga czêœæ wywiadu z Helen¹ Knapczyk, Sybiraczk¹, dzia³aczk¹ polonijn¹ i prezesk¹ Korpusu Pomocniczego Pañ na Stany Zjednoczone i Kanadê. Rozmawia Katarzyna Zió³kowska. Trafiliœcie do ko³chozu w Samarkandzie. Nikt siê nami tu nie interesowa³, nikt nam nie pomaga³. Wyjechaliœmy z Sybiru do lepszego miejsca, a tu czeka³y na nas kolejne tragedie. Dano nam tam ma³y pokoik i skierowano do pracy w ko³chozie. Moje siostry, mamusia i tatuœ byli bardzo chorzy, a ktoœ z rodziny musia³ pracowaæ. Poniewa¿ jako jedyna dobrze siê czu³am posz³am do pracy. Zbiera³am bawe³nê, sadzi³am ry¿, przekopywa³am jarzyny, zbiera³am winogrona. Dziêki temu, co jakiœ czas, uda³o mi siê dostaæ coœ do jedzenia, co mog³am zabraæ do domu. Któregoœ dnia moja siostra zobaczy³a ¿o³nierza w polskim mundurze. Zapyta³a go czy jest Polakiem, w odpowiedzi us³ysza³a: „To wy nie wiecie, ¿e organizuje siê armia genera³a Andersa? Czemu siedzicie w ko³chozie?” Kaza³ nam jechaæ do Kermine do obozu dla uchodŸców. Wróci³yœmy uradowane do mamusi i opowiedzia³y, co siê sta³o. Gdybyœmy nie spotka³y tego ¿o³nierza wróci³ybyœmy do ko³chozu i zginê³y z g³odu. To by³ kolejny cud. Mama postanowi³a, ¿e wyje¿d¿amy, ale chcia³a jeszcze po¿egnaæ siê z moimi dwiema najm³odszymi siostrami, które by³y chore i mieszka³y w sierociñcu. Wraz ze starsz¹ siostr¹ Hani¹ jednak jej na to nie pozwoli³yœmy. Nie mog³yœmy sióstr z nami zabraæ, a wiedzia³yœmy, ¿e bêd¹ rozpacza³y jak siê o tym dowiedz¹. Mama nas pos³ucha³a. Okaza³o siê jednak, ¿e nie mamy pieniêdzy na bilet do Kermine. Przez trzy dni spa³yœmy na stacji, by³yœmy potwornie g³odne. Poniewa¿ dobrze mówi³am po rosyjsku pyta³am ludzi w poci¹-

gach czy pomimo, ¿e nie mamy pieniêdzy mog¹ nas zabraæ. Ca³y czas nam odmawiano a¿ w koñcu przyjecha³ poci¹g z wojskiem rosyjskim. P³acz¹c zapyta³am jednego z ¿o³nierzy czy by nas zabrali – zgodzi³ siê. Dla nas wtedy otworzy³o siê niebo, bo by³o jedzenie, lekarstwa, by³ ksi¹dz wiêc mog³yœmy siê modliæ. W obozie trzeba by³o siê zarejestrowaæ. Posz³a mamusia, bo tatuœ odk¹d siê dowiedzia³, ¿e nie wracamy do Polski za³ama³ siê ca³kowicie i taki pozosta³ do œmierci. W rejestracji pytano kogo z rodziny masz w obozie Andersa. Mamusia powiedzia³a im, ¿e ma synów w wojsku, ale jeden zosta³ na Sybirze, a drugi uciek³ na Wêgry do armii genera³a Maczka, jednak tego nie uznano. Poci¹gi odje¿d¿a³y jeden po drugim. Bez nas. I wtedy wydarzy³ siê kolejny cud – pojawi³ siê s¹siad z Polski. Pewnego dnia, gdy mama chodzi³a po platformie kolejowej i szuka³a kogoœ, kto by za nas zaœwiadczy³, zobaczy³a s¹siada z Polski, pana W³adys³awa Furê. Opowiedzia³a mu o naszej sytuacji, ¿e nie wie, gdzie w chwili obecnej s¹ moi bracia, ¿e jesteœmy tutaj od kilku tygodni – poci¹g za poci¹giem wyje¿d¿a, a my nadal czekamy. Okaza³o siê, ¿e on by³ asystentem pu³kownika w Kermine i obieca³ nam pomóc. Zapisali nas na poci¹g – by³ to ostatni poci¹g, który wyje¿d¿a³ z Kermine. Kolejny cud. Zaczêliœmy siê pakowaæ i mamusia powiedzia³a do nas „Dzieci ju¿ jutro bêdziemy w niebie tak jak o tym marzy³yœmy.” í 16


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Kurier Plus - e-wydanie 8 października 2022 by Kurier Plus - Issuu