PAŹDZIERNIK/LISTOPAD NR 5/2019 (102) ISSN 1642-7033
DWUMIESIĘCZNIK DL A PROFESJONALISTÓW I DLA PASJONATÓW
Wózki elektryczne – łatwy transport ciężkich płyt
TEMAT NUMERU
Zawartość granitu w granicie s. 30 O dotacjach i wapieniu pińczowskim
s. 12
s. 52
ns
il
NOWA DEFINICJA IMPREGNACJI
WWW.CONSIL.COM.PL
DYNASIL®
co
L .P M O C L. SI N O C @ RO IU B L. AI M 2. 03 7 1 60 69
PL
8 85 30
A W O YN AZ G A ,M W Ó K RA K
EL ,T A 5
2 81 +4
4 44
EL ,T 9 7 79
8 +4
O D R E DA KCJ I
SPIS REKL AMODAWCÓW ALINA
F
84
MAGMA
ALKAM AN WANG BALTEA BARWAŁD
K
K
41
MARMURY PŁYTKI
K
15
K
38
MC DIAM
N
61
N
4
MEJA
K
K
47
METIKAM N
BETIMO
F
27
MONOLIT
K
BETKOM
K
49
NATURAL STONE
K
62
BS KAMIENIARSTWO
M
65
OBERLAUSITZER GRANITWERK
N
80
CEMADIAM
N
20
OLGRAN
K
10
CONSIL
N
2
OPAL
F
77, 79
CYBERLAB
F
18
ORION ART-STAL
N
81
EGA
K
5
OVALE
F
82
ELMAR SERWIS
M
28
OM STONE
M
73
FINNSTONE
K
29
PAMIR
K
17
FOTOCERAMIKA
F
23
PARKTECH
N
82
25
45 80 11
FOTOPORCELANA.NET
F
83
PROMASZ
D
8
GOLDEN LEAF
K
22
RODLEW QMD
N
75
GRANIRO
K
42
ROMA STONE
K
71
GRANIT DULNIAK
K
26
SILKAM
N
82
GRANITEX
K
57
SKALEŃ
K
69
GRANITOWA GALERIA
I
44
STANCHEM
N
46
HERMES
K
3
STENEKO
K
37
ANMAR
K
40
STONE
T
35
INBRA
K
53
SYNTETYK
N
21
K-PROJEKT
K
19
TOPAZ
N
77
KAMIENIARSTWO SIEDLECKI
K
55
TOROIDY
N
81
K&K Automatic Machines
D
63
WIDUTO
N
24
KEMPIŃSKI ANDRZEJ
K
46
WEHA
M
36
KAMSKAL
K
39
KRM
K
62
D Maszyny i urządzenia
I Inne
M Maszyny, urządzenia i programy
T Targi kamieniarskie
F Fotografia nagrobkowa
K Kamień i półprodukty
N Narzędzia, akcesoria i materiały
W Związki, ośrodki naukowe
Kontakt z Redakcją: +48 77 546 20 14 +48 77 546 63 93 biuro@kurierkamieniarski.pl
Wydawca | Skład i kolportaż: DIP Point Paweł Szambelan ul. Tęczowa 26/210 45-760 Opole
Adres Korespondencyjny: skr. poczt. 26, 45-760 Opole 4 +48 501 577 687
Druk: Zakład Poligraficzny SINDRUK www.sindruk.pl
6
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Spis treści: Paweł Szambelan
O dotacjach i wapieniu pińczowskim ............................. 12
Brońmy swego!
Zawartość granitu w granicie ................ 30 Marmomac 2019 ..........................................32 Złote Medale STONE 2019 ...................... 34
Od kilku miesięcy nurtował mnie temat stosowania nazwy „granitowy zlewozmywak” do produktu, który wykonany jest z mieszanki kruszywa kamiennego połączonego żywicą. Wysłałem setki mejli, zasięgnąłem języka u różnych specjalistów. Temat, choć wygląda jednoznacznie z kamieniarskiego punktu wiedzenia, jednoznaczny nie jest. A uregulowanie tej kwestii może okazać się kłopotliwe i długotrwałe. Co nie oznacza, że nie można nic zrobić. Najpierw jednak trzeba zacząć. Podsumowałem swoje dotychczasowe działania w artykule Zawartość granitu w granicie i zapraszam Was, Drodzy Czytelnicy, do obrony nazw pochodzących od kamienia. Brońmy swego!
Sukces polskiego kamienia w rękach kobiet ............................................... 48
Zresztą sprawa dotyczy nie tylko zlewów. Używanie nazw sugerujących kamienny rodowód do produktów, które z kamienia wykonane nie są, jest dość powszechne w niektórych branżach. Temat jest szeroki i poruszany był niejednokrotnie na łamach Kuriera Kamieniarskiego przez prawników i felietonistów. Problem jest również zauważany przez wiele światowych organizacji branżowych o zasięgu krajowym i miedzynarodowym. Bądźmy uczesnikami tej batalii. Przecież dotyczy to naszego podwórka.
RODO: Usunąć dane czy nie? czyli prawo do bycia zapomnianym .. 56
W tym numerze polecam Państwa uwadze artykuł O dotacjach i wapieniu pińczowskim. To kontynuacja rozmowy z Jackiem Łatą z firmy Marmur-Płytki. Temat wydaje się ważki, bo obejmuje wiele wątków istotnych w naszej działalności: nowoczesne maszyny, pozyskanie dotacji z różnych źródeł, świadome podejście do inwestycji oraz polskie kamienie z polskich złóż i ich dostępność w postaci półproduktu.
W związku z... pytania egzystencjalne .............................. 64
Wkrótce targi STONE w Poznaniu. Dlatego logo targów w tym numerze pojawia się najczęściej. Organizator zaprasza do odwiedzenia tej wystawy i prezentuje laureatów Złotych Medali Międzynarodowych Targów Poznańskich, a firmy proponują spotkania na swoich stoiskach. Kurier Kamieniarski jest partnerem medialnym tego wydarzenia. Będziemy też mieć własne stoisko. Zapraszamy i do zobaczenia!
Nakład: 5000 egz. +100 (dystrybucja w Czechach)
www.kurierkamieniarski.pl
Magazyn Neolith w Polsce ...................... 50 100 lat AGH ......................................................... 51 Wózki elektryczne – łatwy transport ciężkich płyt .............................. 52 Silikon silikonowi nierówny ..................... 54
Ulga na złe długi w podatkach dochodowych już od 2020 roku ........... 58 Trak BM Zenesis do cięcia bloków granitu .................................................................60
Bazaltowe organy La Gomery
Dlaczego tak? ................................................... 68 Ogłoszenia drobne ....................................... 70 Szybkość bezpieczna ................................. 72 Rock and roll ..................................................... 74 „...do Szakala po kolejną” ........................ 76 Bildhauer über alles! .................................... 78
Redakcja nie odpowiada za treść artykułów płatnych, ogłoszeń drobnych i reklam i nie zwraca materiałów niezamówionych, oraz zastrzega sobie prawo do skracania i adiustacji tekstów, zmiany tytułu, a także zwrotu materiałów zamówionych, a nieopublikowanych.
7
..............66
Przedruki tekstów wyłącznie za zgodą ich autorów. Kurier Kamieniarski jest prawnie chronionym znakiem towarowym.
Nr 5/2019 (102)
POLSKI PRODUCENT MASZYN
PROFILOWA PIŁA LINOWA PLP-14.0-300-CNC
NOWOCZESNE
MASZYNY
AUTOMAT WIELOGŁOWICOWY
POLSKI PRODUCENT MASZYN
AS-14.0-01.3
NOWE
PERSPEKTYWY
ZAPRASZAMY NA STOISKO
HALA 7A STOISKO 16 ZPU Promasz Wiesław Berezicki ul. Piskorzowska 2, 58 - 250 Pieszyce tel. +48 74 836 52 06 fax +48 74 836 72 02 zpupromasz@zpupromasz.pl www.zpupromasz.pl facebook.com/zpupromasz
dawniej Firma Kamieniarska Krawczyk sp. z o.o.
GRANIT MARMUR TRAWERTYN AGLOMARMUR ONYX PIASKOWIEC KONGLOMERATY
KWARCOWE
GRANITY I MARMURY
Z CAŁEGO
ŚWIATA
SIEDZIBA GŁÓWNA:
ODDZIAŁY:
Łubna Jakusy 41, 98-235 Błaszki tel. 43 829 26 70, 43 829 13 39 fax. 43 829 00 04
Łódź, ul. Jadzi Andrzejewskiej 1, Tel. +42 641 80 36, Tel. kom. +48 605 896 096 Wyszki 7c, 63-220 Kotlin, Tel. +48 62 740 55 75, Fax +48 62 740 54 02 Nowa Wieś , ul. Kopalniana 21, 42-262 Poczesna, Tel. +48 34 321 66 22, Fax +48 34 364 52 36 Smardzów 27b, 56-400 Oleśnica, Tel./Fax +48 71 399 27 03, Tel. kom. +48 607 199 059
E-MAIL: BIURO@OLGRAN.PL
WWW.OLGRAN.PL
@OLGRAN.KAMIENNATURALNY
W T EYM WAT IAD NUMERU
O dotacjach i wapieniu pińczowskim Paweł Szambelan: W czasie naszego poprzedniego spotkania rozmawialiśmy o nowej linii technologicznej do produkcji płyt z marmurów świętokrzyskich, która ruszyła w Twoim zakładzie. Zahaczyliśmy o temat dotacji, jaką uzyskałeś na tę inwestycję, i obiecałeś podzielić się swoimi doświadczeniami.
Z Jackiem Łatą rozmawia Paweł Szambelan
Marmury świętokrzyskie to popularna nazwa wapieni z regionu świętokrzyskiego. Taką potoczną nazwę zawdzięczają swojej popularności w południowowschodniej i centralnej Polsce oraz swoim właściwościom – po wypolerowaniu uzyskują połysk i cechują się dekoracyjną, często wzorzystą barwą. O tych kamieniach pisaliśmy w Kurierze Kamieniarskim w roku 2017 (nry 1-6/2017).
Jacek Łata: Linia produkcyjna ruszyła w połowie tego roku, a jej zakup był współfinansowany ze środków pozyskanych w ramach projektu złożonego w roku 2017. Zakup i uruchomienie maszyn nastąpił w ciągu roku od otrzymania informacji o uzyskaniu finansowania. To dobry wynik i jestem z niego zadowolony. Wszystko zaczęło się od pomysłu. Jak wspominałem w poprzedniej rozmowie, wprowadzenie na rynek półproduktu w postaci płyt z naszych marmurów chodziło mi po głowie od kilku lat. Przeglądając strony Regionalnego Programu Operacyjnego, dowiedzieliśmy się, że będzie ogłoszony konkurs. To już kolejna dotacja, z której korzystałem, więc decyzja zapadła szybko. Postanowiliśmy złożyć wniosek. Obecnie wszystkie dokumenty do tego potrzebne znajdują się na stronach Urzędu Marszałkowskiego. Procedura jest dużo łatwiejsza niż kiedyś. Wniosek składa się w formie elektronicznej, wypełniając formularze na stronie internetowej. Papierowo potwierdza się tylko część dokumentów. Mówimy tu oczywiście o procedurach w województwie świętokrzyskim – w innych regionach może to wyglądać trochę inaczej. Mimo formy elektronicznej składania wniosku trzeba zebrać mnóstwo dokumentów. Bo wszystkie dane wpisane do elektronicznych formularzy muszą mieć swoje potwierdzenie na dokumentach papierowych zgromadzonych w firmie.
12
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Czy wniosek wypełniałeś we własnym zakresie?
Jak przebiegały prace związane z przygotowaniem wniosku?
Formularze nie są szczególnie skomplikowane, ale nie są też bardzo proste. Dla ich poprawnego wypełnienia przygotowano kilkusetstronicową instrukcję. Nawet samo nazewnictwo może być kłopotliwe. Dla człowieka niezwiązanego z branżą dotacyjną nazwy typu beneficjent, wnioskodawca, suma bilansowa, wskaźnik rezultatów, to są słowa, które mogą być niejasne. Tak jak dla nas slab, blok, płyta, oflis są czymś oczywistym. Przy pisaniu wniosku tamte nazwy albo rozumiesz, albo za każdym razem sięgasz do instrukcji.
W formularzach należało podać mnóstwo informacji i danych. Te dane musi dostarczyć firma starająca się o dotację, a ich przełożeniem na format oczekiwany przez Urząd zajmuje się doradca. Składanie wniosku jest trochę konkursem piękności. Wnioski oceniane są rankingowo – za każdy jego element można otrzymać określoną liczbę punktów. Za pewne rzeczy można dostać więcej punktów, za inne mniej. Więc jeśli będziemy zbyt ostrożni w chwaleniu siebie i ocenimy się zbyt skromnie, to dostaniemy za mało punktów. A ponieważ często pieniędzy jest mniej niż chętnych, to dofinansowanie dostaną tylko ci, którzy zaprezentują się najlepiej.
Uważam, że powinniśmy się skupić na tym, co potrafimy najlepiej, czyli na kamieniarstwie – na produkcji i sprzedaży kamienia. Korzystamy z firm zewnętrznych w zakresie księgowym, transportowym, celno-skarbowym itd. Więc również w tym przypadku, zamiast uczyć się od podstaw i odkrywać ponownie Amerykę, warto skorzystać z usług firm zewnętrznych.
I tu jest nieoceniona rola firmy pomagającej w przygotowaniu wniosku. Dzięki doświadczeniu z różnych konkursów doradca wie ile i czego musimy zaproponować, by zyskać jak najwięcej punktów. W przypadku programu, o którym rozmawiamy, ważnym elementem inwestycji było tworzenie miejsc pracy. Ten program powstał w czasie, kiedy w województwie świętokrzyskim było wysokie bezrobocie. Więc więcej punktów otrzymywały projekty, które zapewniały pracę większej liczbie osób. Ale kolejnym wskaźnikiem branym pod uwagę był koszt stworzenia nowego miejsca pracy. Czyli mniejsza inwestycja dająca pracę większej liczbie osób otrzymywała więcej punktów niż droga maszyna, którą będzie obsługiwał jeden operator.
Dlatego w przygotowaniu wniosku pomagał nam doradca, z którym pracowaliśmy już przy kilku innych projektach. Na podstawie dotychczasowych doświadczeń wolę to zlecić komuś, niż samodzielnie przedzierać się przez gąszcz formularzy. Jest to korzystniejsze czasowo, a zatem i ekonomicznie. Tylko trzeba wiedzieć, z kim warto podjąć współpracę. Rynek tych usług doradczych jest ogromny i wiele jest firm, które nie odnoszą zbyt wielu sukcesów lub prowadzą tak dużą ilość projektów, że nie są w stanie dopilnować każdego wniosku w pełnym zakresie.
Dlatego chodzi o to, by pokazać się jako piękna panna z mnóstwem zalet. A jednocześnie nie zarżnąć swojej firmy inwestycją typu zakup jednej piły formatowej za 200 tysięcy i wzrost zatrudnienia o 15 osób. Samo otrzymanie dotacji to dopiero początek – potem jeszcze trzeba składać do Urzędu raporty z realizacji projektu i utrzymania go na deklarowanym we wniosku poziomie. W tym miejscu również przydaje się doświadczenie firmy doradczej. Wszystkie wcześniejsze dotacje przyznane firmom w ostatnich latach są dostępne w internecie. Na podstawie tych informacji można ocenić, jakie elementy są brane pod uwagę przy ocenie wniosków i jak radziły sobie z tym firmy, które z dotacji już skorzystały. Można więc samodzielnie zrobić taką analizę. Tylko że analiza tych informacji wymaga czasu. Więc skupmy się na robieniu własnych biznesów, a nie na zdobywaniu wiedzy jako specjalista od pisania wniosków o dotacje. Uważam, że lepiej zwrócić się do osoby, która już takie wnioski pisała i wie co trzeba wpisać, aby wniosek nie odpadł w konkursie.
www.kurierkamieniarski.pl
13
Nr 5/2019 (102)
T EYMWAT W IAD NUMERU
Wspominałeś, że Twoja inwestycja była zrealizowana dopiero za drugim podejściem. Co się wydarzyło wcześniej? W roku 2015 dotacja na ponad 1 mln zł przepadła z powodu 23 €. Mimo poprawnego zgromadzenia wszystkich koniecznych dokumentów, stworzenia poprawnego wniosku, został on odrzucony ze względu na pewien niuans. W formularzach należało podać wysokość pomocy de minimis otrzymaną w ciągu ostatnich 3 lat. Podaliśmy ją źle, bo kwota przez nas podana różniła się od faktycznie uzyskanej pomocy de minimis, którą wyliczył Urząd. To wystarczyło do odrzucenia naszego projektu i trzeba było rozpocząć procedurę od nowa, w następnym konkursie półtora roku później. W tym przypadku problem był taki, że nie zauważyliśmy, że bank nie dostarczył nam jednego dokumentu. Przed 2015 rokiem korzystałem z kredytu obrotowego, który był w jakiś sposób wspomożony przez Bank Gospodarstwa Krajowego. I bank nie dostarczył mi dokumentu, że ze względu na wsparcie z BGK mój kredyt był o jakiś niewielki ułamek procenta lepiej oprocentowany niż zwykły komercyjny kredyt obrotowy. Z tego powodu osiągnąłem korzyść na kwotę około 23 € i tej kwoty nie wykazałem we wniosku. Jak się okazało, wielu przedsiębiorców ze Świętokrzyskiego wtedy miało z tym problem i wiele wniosków zostało odrzuconych z powodu niedokładnie wykazanej wielkości pomocy de minimis. Jakiś czas później
14
uruchomiono możliwość elektronicznego podglądu wartości wsparcia de minimis dla każdego przedsiębiorcy. Sprawa stała się prosta: wystarczy wpisać dane identyfikujące przedsiębiorcę, by dowiedzieć się, jaką pomoc de minimis uzyskał w ciągu ostatnich lat. Wtedy, w roku 2015, nie było takiej możliwości. Jakie informacje trzeba dostarczyć firmie doradczej? Przede wszystkim musimy wiedzieć, czego chcemy i czy będzie nas stać na to. Firmy pomagające w pisaniu wniosków nie są wszechwiedzące. To my musimy ocenić, czy będzie nas stać na zatrudnienie określonej liczby osób – jeśli mówimy o kryterium wzrostu zatrudnienia. Nie dajmy się też namówić na rozbudowanie pomysłu do wielomilionowego projektu, tylko dlatego, że takie pieniądze są dostępne. Firmy doradcze nie znają naszej branży, nie znają naszych uwarunkowań. Projekt trzeba przemyśleć logicznie i racjonalnie, jakbyśmy wydawali każdą złotówkę z własnej kieszeni. Od strony technicznej, techniczno-maszynowej my musimy mieć w głowie dokładnie poukładane, bo nikt nam w tym zakresie nie pomoże. To jak z każdą decyzją inwestycyjną: musimy ocenić, czy realne jest zatrudnienie deklarowanej liczby osób i czy są racjonalne przesłanki do posiadania maszyny za wnioskowane pieniądze. Nie wiem, czy prawdziwe są opowieści o parkach maszynowych w Polsce, w których
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Wapień Pińczowski
Marmur-Płytki, Podłęże 48, 28-400 Pińczów tel. 41 358 91 89 , tel. kom. 604 086 867
Eksploatacja złoża wapienia
Dzięki swoim unikalnym
Więcej informacji,
pińczowskiego sięga X wieku.
cechom, do których należy
również o innych kamieniach,
Obecnie z własnych złóż
niska waga i duża porowatość
w naszym katalogu
wydobywa bloki na realizacje
ma bardzo dobre parametry
z tego materiału.
izolacyjne i wygłuszające.
oraz na stronie www.marmur-plytki.pl
Wapien pińczowski to skała węglanowa, osadowa, o unikalnych parametrach, dzięki czemu jest szczególnie cennym materiałem w budownictwie.
PARAMETRY
ZASTOSOWANIE
•
nasiąkliwość – poniżej 12%
•
elewacje
•
wytrzymałość na ściskanie
•
kamień murowy
– powyżej 9 MPa świeży
•
kamień ogrodowy
•
wytrzymałość na zginanie – 3,5 MPa
•
kolumny, tralki, gzymsy
•
odporność na mocowanie – 600 N
•
portale
•
gęstość objętościowa – 1800 kg/m
•
rzeźby
•
porowatość – 25%-26%
3
W Y WIAD
stoją fantastyczne, nowoczesne maszyny. Maszyny zostały kupione z dotacji, ale nie pracują, bo nie ma klienta na produkt, który wykonują. Nie zapominajmy, że ktoś – biorąc dotację – wyłożył, czy może wręcz utopił, własne fundusze. Dlatego uważam, że inwestycję wspartą dotacją warto rozpoczynać tylko w sytuacji, kiedy miałaby ona sens ekonomiczny bez dotacji.
Wspomniane elementy ozdobne dla budynków z dowolnej epoki można u Ciebie zamówić?
Jesteś właścicielem złoża wapienia pińczowskiego. Jaki to miało wpływ na podjęcie tej decyzji inwestycyjnej?
Co zmieniło się w ciągu kilku tygodni od naszej poprzedniej rozmowy o Twojej inwestycji?
Tak. Mam dwa centra obróbcze, które mogą takie rzeczy wykonywać. Moja firma to również wykwalifikowani i doświadczeni pracownicy, którzy wykonują finalną obróbkę – takie ostateczne dopieszczenie wykonanego elementu, detalu czy profilu.
Można powiedzieć, że testuję wydajność całego systemu. Wąskim gardłem okazały się traki linowe. Nie linia polerska, nie rozcinanie formatek, tylko traki. I już widać, że trzeba będzie to rozbudować w przyszłości.
Postawienie nowej linii spowodowało łatwiejszą produkcję i pojawienie się nowego produktu w postaci płyt z wapienia pińczowskiego. Wprawdzie slaby z wapienia wcześniej już produkowałem, ale – nazwijmy to – rzemieślniczo, a nie przemysłowo. Teraz mogę je produkować z większą wydajnością i lepiej kontrolowaną jakością.
Zaproponowana przez nas wielkość płyty 130 x 250 cm przyjęła się. Szerokość 130 cm wynika z parametrów technologicznych linii polerskiej. Natomiast długość 250 cm jest wystarczająca do realizacji większości zamówień, które się pojawiają. Możliwe jest uzyskanie wielkości 305 cm, nawet 330 cm, ale takie zamówienia pojawiają się rzadko. Więc nie ma potrzeby seryjnej produkcji takich płyt, skoro 90% zleceń oznacza cięcie elementów krótszych niż 2 i pół metra.
Stawiając linię miałem na myśli wszystkie dostępne dla mnie materiały. Nie tylko wapień pińczowski z własnego złoża, nie tylko Morawica, o której rozmawialiśmy poprzednio („Polskie marmury są już dostępne w slabach”, Kurier Kamieniarski nr 101, sierpień/wrzesień 2019), nie tylko Gołuchów, którego wydobycie rozpocząłem w tym roku, ale również materiały, które mogą się pojawić w przyszłości. Realia rynkowe zmieniają się dynamicznie, więc może się okazać, że niedługo będzie się opłacało przywozić bloki marmuru z zagranicy i przecierać je w Polsce. Czas użytkowania takiej linii oceniam na kilkanaście lat i w tym czasie rynek może się diametralnie zmienić. Obróbka wapienia była więc jednym z elementów, równie ważnym jak produkcja z Morawicy, Bolechowic, czy – mam nadzieję już niedługo – z Gołuchowa.
Przy czym nie chcę mówić, że 250 cm jest sztywnym wymiarem. Bloki są formatowane do wielkości odpowiadającej szerokości linii polerskiej, ale ich długość pozostaje taka, jak długość bloku, który podarowała nam natura. Proszę o krótkie podsumowanie naszej rozmowy. Z pomocą dotacji zrobiłem małą rewolucję i postawiłem duży krok w rozwoju firmy. Podstawą decyzji o inwestycji było jednak ważne założenie, że i tak bym ją rozpoczął, gdybym miał na to środki. A skoro nie miałem wystarczającej ilości środków, to sięgnąłem do dostępnych źródeł. Nie powiem, że są to pieniądze, które leżą na ulicy. Są raczej głęboko zakopane i trzeba się dobrze nakopać, by się do nich dostać.
Co produkujesz z wapienia? Wapień pińczowski nadaje się na elewacje – zarówno wentylowane, jak i robione w starym stylu, czyli klejone. Doskonale nadaje się do rzeźbienia, ale o tym Kurier pisał już wielokrotnie przy okazji relacji z różnych wydarzeń rzeźbiarskich. Ze względu na swoje parametry doskonale sprawdza się do tworzenia lub odtwarzania elementów ozdobnych budynków, czyli gzymsów, glifów, rzeźbionych wykończeń i ozdobników. Jest również wdzięcznym materiałem budulcowym ze względu na doskonałe własności cieplne. Nie jest dobry na posadzki ze względu na porowatość i ścieralność.
Mamy październik 2019 roku, linia pracuje od lipca, ale pieniądze z dotacji dostanę dopiero po skontrolowaniu mojej inwestycji. Najprawdopodobniej rozliczenie dofinansowania nastąpi pod koniec roku. Więc tak naprawdę bez zasobów kapitału własnego realizacja takiej inwestycji byłaby trudna.
Naszymi produktami od początku były płytki, parapety i schody oraz płyty elewacyjne. Ale półproduktem do ich wykonywania były pasy. Teraz są to slaby. I znów możemy przypomnieć rozważania z poprzedniej rozmowy na temat ekonomiki takiego rozwiązania: wycinając gotowy produkt ze slabu, a nie z pasów, mamy mniej odpadów.
Dziękuję za rozmowę.
16
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
N A S Z E S P R AW Y
Paweł Szambelan
Zawartość granitu w granicie
Dla każdego z nas granit to kamień. Kamień naturalny. Głębinowa skała magmowa. Wytwór matki-natury. I na pewno nikomu z czytających te słowa nie trzeba tego tłumaczyć. Zatem przymiotnik „granitowy” dla każdego oznacza, że coś jest z granitu – stworzone lub wykonane.
A co się stanie, kiedy wpiszemy do wyszukiwarki internetowej frazę „granitowy zlew”? Otrzymujemy mnóstwo ofert sprzedaży zlewów i zlewozmywaków nazywanych właśnie w ten sposób. Jednak ledwie kilka z tych ofert prezentuje zlewy z granitu – pozostałe setki propozycji to produkty nie wykonane z granitu w znaczeniu, w jakim zrozumie to każdy kamieniarz. Sklepom i producentom oferującym „granitowe” zlewy zadałem pytanie: „Proszę o informacje z jakiego granitu zostały wykonane oferowane zlewozmywaki granitowe?” W odpowiedzi otrzymywałem informacje, że są to mieszanki kruszyw granitowych (70-90%) i żywic lub innych substancji sztucznych łączących ziarna kruszywa. Kontynuowałem zadawanie pytań stosując porównanie stolarskie: „W płytach wiórowych jest 80-90% drewna, jednak nikt tych płyt nie nazywa deskami, a meble z nich wykonane nie są nazywane meblami drewnianymi. Czy to nie jest wprowadzanie klienta w błąd?” Odpowiedzi najczęściej brzmiały podobnie: „na stronę internetową wstawiane są produkty zgodnie z deklaracją techniczną dostawcy” lub „opisy produktów powstają na podstawie informacji udostępnionych przez producentów i dostawców”.
30
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Dość pokrętne, ale na razie przyjmijmy to wyjaśnienie: skoro producent nazywa jakiś produkt w określony sposób, to sprzedawca poniekąd posługuje się nazewnictwem producenta. Tylko dlaczego – skoro sprzedawca ma świadomość niewłaściwego nazewnictwa produktu – umieszcza ten produkt w dziale swojego sklepu, któremu nadał nazwę „Granitowe zlewy”? Nasuwa się też kolejne pytanie: gdyby dostawca w deklaracji napisał, że zlewozmywaki są złote, to powstałby dział „Zlewozmywaki ze złota”? Gdzie kończy się odpowiedzialność dostawcy, a zaczyna odpowiedzialność sprzedawcy za rzetelność i prawdziwość opisu na prowadzonej przez siebie stronie internetowej?
Czytając dalej: „Tak więc zlewozmywaki zwane granitowymi, to tak naprawdę produkty wykonane (najczęściej) w 80% z materiału naturalnego i w reszcie z żywic syntetycznych (tzw. lepiszcza). Jeśli nasz model ma stosunek granitu do lepiszcza na poziomie przynajmniej 4:1, to znaczy, że stanowi zmywak granitowy.” I co? To dowód z kategorii: jeśli stanę na polu i dookoła siebie zobaczę płaską przestrzeń, to znaczy, że Ziemia jest płaska. Ktoś nawet powoływał się nawet na pseudoencyklopedyczne strony, na których było napisane, że „Zlewy granitowe” to zwyczajowa nazwa handlowa zlewów wykonanych z kruszywa kamiennego połączonego żywicą. Uzasadnieniem stosowania takiego nazewnictwa bywała też technika w marketingu zwana „społeczny dowodów słuszności”: „nawet w sklepach typu Leroy Merlin pod taka nazwą występują zlewy z mieszanki”. Albo: „wszystkie firmy produkcyjne posługują się tym sformułowaniem (...)” i wymienione nazwy rozpoznawalnych producentów armatury.
Częstą odpowiedzią na zarzut wprowadzania klienta w błąd była informacja, że skład tworzywa z jakiego jest wyprodukowany towar znajduje się w opisie przedmiotu. A wprowadzaniem w błąd byłoby niepodanie w opisie, że to konglomerat. Otrzymałem też taką odpowiedź: „zlewozmywaki granitowe z naszej strony z granitem wspólny mają wzór i fakturę, jednak nie materiał wykonania, co jest oznaczone w szczegółowym opisie przy każdym produkcie.” W każdym z przypadków sprzedawca nie widział nic niewłaściwego w używaniu nazwy „zlew granitowy”.
Dlaczego tak jest? Bo nie reagujemy! Przygotowując ten tekst wysłałem wiele wiadomości e-mail do rożnych firm – i handlowych i produkcyjnych. Nie wiem czy to skutek tych wiadomości (które być może dotarły do działów marketingu lub działów prawnych), czy może efekt innych czynników, ale... Z gazetek dużego sklepu budowlanego z zielonym logo zniknęła nazwa „granitowy zlewozmywak”. Zlewozmywaki teraz opisywane są bardziej adekwatnymi przymiotnikami: kompozytowy, konglomeratowy. Z półek sklepu z pomarańczowym logiem zniknęły metki cenowe zawierające przymiotnik „granitowy” – nie widziałem go też w niedawnych gazetkach promocyjnych. Oczywiście podobnych efektów próżno szukać na stronach internetowych wymienionych sklepów. Ale przynajmniej już widać jakieś zmiany w tej materii.
Zdarzały się również zabawy semantyczne: „nie wprowadzamy klienta w błąd, ponieważ na aukcji jest zaznaczone, iż jest to mieszanka granitowa, a nie informacja, że zlew jest wykonany ze skały granitowej”. Jakby skała granitowa i granit to były zupełnie różne materiały. Aż strach pomyśleć co będzie, kiedy sprzedawcy lub producenci odkryją nowe słowa, takie jak blok, slab, oflis, formak. Albo – nie daj Boże – kostka granitowa! Na jednej ze stron znalazłem opis, który w swej istocie w zasadzie deprecjonuje kamień i tworzy wokół kompozytu wrażenie produktu ewolucyjnie doskonałego.
Działajmy! Tylko w ten sposób coś zmienimy.
„Zlewozmywaki granitowe mogą być wykonane z litego kamienia, jednak obecnie raczej już się takich nie spotyka. Dobrodziejstwem technologicznym jest fakt, iż na bazie granitu zdołano wykonać materiał lżejszy i mniej wrażliwy na stłuczenia.”
Reagujcie. Zwracajcie uwagę sprzedawcom i producentom używającym nazw związanych z kamieniem do produktów niekamiennych. Piszcie do nas. Wysyłajcie zdjęcia. Podzielcie się swoimi pomysłami na mianę takiego stanu rzeczy. Czekamy na Wasze listy: biuro@kurierkamieniarski.pl.
Dobrze, przyjmuję tę argumentację. Cechy tego produktu mogą być istotne dla klienta, który takich cech poszukuje. Jednak to nadal nie usprawiedliwia stosowania nazewnictwa odnoszącego się do materiału stworzonego przez naturę. www.kurierkamieniarski.pl
31
Nr 5/2019 (102)
TA R G I
Dariusz Wawrzynkiewicz
Marmomac 2019 Tegoroczna 54 edycja targów Marmomac według danych organizatora był nieco większa od zeszłorocznej. Targi odwiedziło 69 tysięcy zwiedzających – o 1000 więcej niż rok wcześniej. Mieli oni możliwość zobaczenia prezentacji 1650 firm (wzrost o 50 firm) ze 150 krajów. Niewątpliwie targi te gromadzą zwiedzających z całego świata i podejrzewam, że nie ze względu na ich wielkość, ale wartość merytoryczną.
Długofalowa polityka organizatora wspieranego przez państwo i rozwinięty sektor branżowy we Włoszech doprowadził do upowszechnienia się opinii o tej imprezie jako miejscu, gdzie można zobaczyć nie tylko oferty handlowe firm, ale także kierunki rozwoju, trendy i mody, w których podąża europejskie kamieniarstwo. To właśnie w Weronie można zobaczyć premierowe prezentacje nowych maszyn i technologii, nowe struktury powierzchni czy nowe materiały. Z drugiej strony włoskie firmy prezentują nowe możliwości obróbki kamienia i trendy w designie kamieniarskim. Trochę jak w świecie mody można zobaczyć realizacje największych projektantów, które nie zawsze stają się wykonanymi realizacjami, ale pokazują możliwości technologiczne i nowatorskie spojrzenie na kamień. Myślę, że dla zwiedzających wystawę wniosek powinien być jeden. Kamieniarstwo to już inna dziedzina niż ta, której uczyliśmy się przez pokolenia. Współczesny kamieniarz musi – jak przed wiekami – rozumieć charakterystykę materiałów i technologię jego obróbki, ale także stać się specjalistą nowych technologii i projektowania cyfrowego.
32
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Dla polskiego rynku to potężne wyzwanie. Borykamy się na co dzień z brakiem ludzi do pracy przy zwykłych, prostych realizacjach. W wielu zakładach pracują maszyny umożliwiające dużo bardziej zaawansowaną obróbkę niż ta, do której są codziennie wykorzystywane. Niestety brakuje operatorów tych maszyn, którzy potrafiliby wykorzystać te możliwości. A to może mieć dalekosiężne skutki. Jeśli polskie zakłady nie zaczną realizować bardziej wymagających zadań, to nie będziemy mogli ich pokazać klientom. A to już krok od nieodwracalnych strat, bo klienci są coraz bardziej świadomi, a przez to wymagający. Chcą realizować designerskie pomysły, i jeśli nie będą mogli ich wykonać w kamieniu, to zwrócą się w kierunku innych materiałów. Tegoroczne spotkanie we Włoszech też przyniosło takie koncepcyjne realizacje. Jednym z głównych miejsc była hala 1 tradycyjnie zajęta przez wystawę The Italian Stone Theatre. Tematem tegorocznym tej ekspozycji była „Naturalność”. Interesujące realizacje prezentowane były również w ramach Young Stone Project, gdzie swoje koncepcje prezentowali młodzi designerzy. Ciekawych rozwiązań nie zabrakło również na stoiskach firm. Poza wystawami i ekspozycjami firm, Marmomac to też miejsce spotkań. Jednym z najważniejszych był Międzynarodowy Kongres Kamieniarski zorganizowany po raz czwarty we współpracy z Veronafiere i Włoskim Związkiem Maszyn i Kamienia Marmomacchine, którego tematem był „Międzynarodowy Marketing Kamienia Naturalnego: Doświadczenia, Wyzwania, Koncepcje”. Podczas kongresu jego uczestnicy dzielili się swoimi doświadczeniami w promocji kamienia w swoich krajach. To wyjątkowo ważny temat w kontekście poszerzającej się oferty innych materiałów dostępnych na rynku. Następna edycja targów odbędzie się w dniach 30 września – 3 października 2020 r.
www.kurierkamieniarski.pl
33
Nr 5/2019 (102)
TA R G I
Materiały własne organizatora
Złote Medale STONE 2019
Złoty Medal to nie tylko nagroda, to rekomendacja ekspertów dla prezentowanych produktów oraz strategia promocji, która zaczyna się na wydarzeniach takich jak targi STONE (20-23 listopada 2019 r., Międzynarodowe Targi Poznańskie). W konkursie doceniana jest innowacyjność, pomysłowość, nowoczesność. Do konkursu mogą być zgłaszane produkty i usługi, które wyróżniają się na rynku dzięki swoim walorom jakościowym, technologicznym i użytkowym. W tym roku Złote Medale Międzynarodowych Targów Poznańskich zostały przyznane sześciu produktom.
Boczkarka taśmowa EDILPLUS
Lapidaris
Wielogłowicowa automatyczna boczkarka taśmowa, wyróżniająca się wysoką wydajnością oraz wysokim poziomem jakości obróbki każdego rodzaju materiału, tj. marmuru, granitu, konglomeratów i ceramiki. Elementy seryjnego wyposażenia maszyny umożliwiają jednoczesne wykonanie wszystkich rodzajów obróbki wykończeniowej stosowanej w sektorze budowlanym, wyposażeniu wnętrz oraz w nagrobkach.
Kamień Lapidaris, umieszczany na nagrobku i podłączony do systemu Lapidaris, daje możliwość zachowania i odtworzenia wspomnień o zmarłym. Oprócz danych o swoich najbliższych, system również daje możliwość poszukiwania zmarłych dalszych krewnych lub znajomych.
Producent: Comandulli SRL, Zgłaszający: Mach Plus sp. z o.o.
Lapitec – kamień synteryzowany
Producent i zgłaszający: Lapidaris sp. z o.o.
Piło-frezarka monoblokowa, kompaktowa maszyna o wszechstronnych możliwościach i bardzo korzystnej relacji ceny do jakości. W bazowej wersji wyposażona w akcesoria podnoszące jej funkcjonalność i ułatwiające pracę.
Lapitec – innowacyjny, jednolity kamień synteryzowany. Produkowany jest w postaci płyt w formacie XXL, o wymiarach 3365 x 1500 mm i dostępnych grubościach: 12, 20 lub 30 mm – to płyty o największym formacie dostępnym na rynku. Jednolity i łatwy w obróbce, może być wykorzystywany na nieskończenie wiele sposobów.
Producent i zgłaszający: Breton Sp. A.
Producent: Lapitec spa Zgłaszający: Euro-Granit Adamus
Konglomerat Semi Quartz
Wycinarka wodna ATMS WaterJet 1010-B
Charakteryzuje się wysoką odpornością na ścieranie, a przy tym, tak jak granit, jest niepalny. Jest podobny do lastryko, które powraca jak bumerang, ale jednocześnie jest oryginalny i niepowtarzalny na tle konkurencji. Idealny materiał stosowany w nowoczesnym budownictwie przez architektów.
Urządzenie o polu roboczym 1000 x 1000 mm przystosowane do cięcia i obróbki szerokiej gamy materiałów charakteryzujących się różnymi twardościami.
GENYA 5-osiowe centrum do cięcia i frezowania
Producent i zgłaszający: Pamir sp. z o.o.
Producent i zgłaszający: ATMSolutions Sp. z o.o. Sp. k.
34
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
11
EDYCJA TARGÓW
20-23.11.2019
Najważniejsze wydarzenie dedykowane Twojej branży Blisko 200 wystawców z całego świata 4500 mkw. powierzchni wystawienniczej Profesjonalni zwiedzający na stanowiskach decyzyjnych Targowe premiery rynkowe Nowe kontakty biznesowe
Liderzy branży już tu są. Dołącz do nich. Swój udział zapowiedzieli m.in.
Partner targów
www.TargiStone.pl
Serdecznie zapraszamy!
tel. 73 111 61 61
Albert Bielak
INDIE INDIE
UKRAINA UKRAINA
Chikku Pearl Chikku Pearl
Bengal Black Bengal G20 super Black G20 super
New Premium New Black Premium Black
Jet Black Jet Black
Ex Ex tr tr a a ce ce na na
Albert Bielak
280 zł - 5# 280 zł - 5#
220 zł - 6# 220 zł - 6#
Gepard Red Gepard Red
Gepard Grey Gepard Grey
Vołga Blue Vołga Extra Blue Extra
Rosso Rosso
W ofercie posiadamy duży wybór nagrobków gotowych w kolorach: Brąz królewski, Viscont White, nagrobków Astoria Gold, Blue in the night W ofercie posiadamy duży wybór gotowych w kolorach: w rozmiarach: 120x250x30, 120x250x26, 100x200x25, 190x90x25 Brąz królewski, Viscont White, Astoria Gold, Blue in the night
Realizujemy indywidualne zamówienia kontenerowe. w rozmiarach: 120x250x30, 120x250x26, 100x200x25, 190x90x25 W sprzedaży również bloki granitowe we wszystkich dostępnych Realizujemy indywidualne zamówienia kontenerowe. kolorach. W sprzedaży bloki granitowe wenapisowych wszystkich w dostępnych kolorach. Dostępne również także wiele wzorów tablic dwóch kolorach Premium Black, Bengal Black G20 Dostępne także wiele wzorów tablic napisowych w dwóch kolorach Premium Black, Bengal Black G20
DOSTĘPNE WSZYSTKIE GRUBOŚCI DOSTĘPNE WSZYSTKIE GRUBOŚCI
SKŁAD: Niezdów 208, 24-300 Opole Lubelskie, Biuro: +48 531 889 002, Albert: +48 722 271 965, kontakt@alkam.info www.alkam.info SKŁAD: Niezdów 208, 24-300 Opole Lubelskie, Biuro: +48 531 889 002, Albert: +48 722 271 965, kontakt@alkam.info
www.alkam.info
Targi STONE 20-23.11.2019 r., Poznań pawilon 8 stoisko 36 ZAPRASZAMY
Targi STONE 20-23.11.2019 r., Poznań pawilon 7 stoisko 15 ZAPRASZAMY
46
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
A R T Y K U Ł S P O N S O R O WA N Y
Sukces polskiego kamienia w rękach kobiet Sprzedaż kamienia z Dolnego Śląska wydawała się prostym zadaniem. Przecież mieliśmy już dobrych i sprawdzonych polskich dostawców. Wpisanie nas na listę firm dostarczających kamień w sieci Eurobastoff to duży sukces. To był rok 2012. Wydawało nam się, że należy już tylko czekać na zamówienia. Niestety w sieci skupiającej 1500 hurtowni w całych Niemczech nie wystarczy być wpisanym na listę dostawców. Trzeba się przebić pomiędzy ofertami kamienia z całego świata – Chiny, Portugalia, Włochy. Konkurencja duża, firma BETKOM nieznana, rynek ogromny. I zaczęła się ciężka, mozolna praca. Odwiedziny klientów, rozmowy z odbiorcami i przekonywanie ich o wyjątkowości polskiego kamienia. Do klientów jeździ osobiście prezes firmy Beata Kopaczyńska, która doświadczenie zdobyła pracując kilka lat w niemieckiej firmie handlowej AHG z Cottbus. Tygodnie w samochodzie, dzielenie życia prywatnego pomiędzy Polską i Niemcami i tysiące przejechanych kilometrów. Rocznie około 60.000 kilometrów. Dzięki tym odwiedzinom i bezpośredniemu kontaktowi z klientem w przeciągu kilku lat wypracowaliśmy nasz sposób na to, by być widocznym w największej niemieckiej sieci. BETKOM to polska firma handlowa. Oferujemy wyłącznie polski kamień – granit, gnejs, piaskowiec, serpentynit. Stworzyliśmy markę „Naturstein aus Niederschlesien”. To hasło dla naszych klientów, że oferujemy wyłącznie polski kamień. Szukamy nowych produktów, nowych pomysłów. Wspólnie z naszymi dostawcami dopasowujemy ich wyroby do potrzeb rynku w Niemczech.
Specjalizujemy się w dostawach kamienia do aranżacji ogrodów. Rynek w Niemczech dla tego typu kamienia jest bardzo chłonny. W październiku 2019 firma BETKOM została zaproszona do pokazania swoich produktów na targach Eurobaustoff Forum 2019 w Köln. Targi te są zamknięte i są dedykowane wyłącznie dla firm skupionych w grupie Eurobaustoff. Dwa dni intensywnych rozmów z obecnymi i potencjalnymi klientami pozwoliły na otwarcie się nowych możliwości dla polskiego kamienia. Czy można już powiedzieć o sukcesie firmy BETKOM na rynku w Niemczech? Na pewno nasza firma już jest rozpoznawalna, ale kolejne lata stawiają przed nami kolejne wyzwania. To ciężka praca, ale dająca także ogromną satysfakcję. Jesteśmy firmą polską, lubimy wyzwania, kochamy polski kamień i doceniamy jego piękno. Bo dział handlowy Firmy BETKOM to kobiety. Firmą BETKOM zarządza także kobieta – Beata Kopaczyńska – która w roku 2019 ukończyła 2 ultramaratony: w Alpach (42 km) i Beskidach (60 km). Na czele projektu promocji kamienia ozdobnego z Dolnego Śląska stoi więc ultramaratończyk. Czy może coś lepiej wróżyć na przyszłość polskiemu kamieniowi ?
48
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
W Y DA R Z E N I A
Magazyn Neolith w Polsce 16 października 2019 r. – uroczyste otwarcie magazynu Neolith i Granith Twórcą marki Neolith jest hiszpańska firma TheSize Surfaces, która powstała w 2009 roku i już rok później wprowadziła na rynek swój produkt. Kadra kierownicza firmy to ludzie z 40-letnim doświadczeniem w kamieniarstwie. Dlatego po dynamicznym wprowadzeniu Neolith na rynki światowe, w 2014 roku uzupełnili ofertę o nowe produkty Granith – kolekcję 12 naturalnych granitów w różnych wykończeniach. Neolith dostarczył materiał na wiele znanych obiektów. W Kurierze Kamieniarskim nr 3/2018 opisywaliśmy restaurację Enigma w Barcelonie, której wnętrza wykończone są płytami Neolith indywidualnie zaprojektowanymi i wykonanymi dla tego obiektu. Neolith na polskim rynku jest znany od kilku lat. To jedna z czołowych marek oferujących spieki kwarcy-
towe. Dotychczas był sprzedawany w Polsce przez kilku przedstawicieli. Nastąpił jednak moment, w którym do dalszego rozwoju sprzedaży stał się konieczny magazyn płyt w Polsce. 16 października 2019 roku nastąpiło uroczyste otwarcie magazynu we Wrocławiu przy ul. Opolskiej 188. W uroczystości wzięłi udział liczni goście, którzy mieli okazję zapoznać się z firmą i jej produktami. Imprezę wzbogacił doskonały występ flamenco i degustacja hiszpańskich specjałów kulinarnych. W magazynie znajdują się zarówno płyty Neolith, jak i linii produktowej Granith. DW
Marble Warsaw Fair 2020 4-6 czerwca 2020 r. – Ptak Warsaw Expo, Nadarzyn Ptak Warsaw Expo – organizator wielu imprez targowych z Nadarzyna – podpisał umowę o współpracy z IZFAS, organizatorem znanych na świecie targów Marble Izmir Fair. Umowa obejmuje wspólną organizację targów kamieniarskich Marble Warsaw Fair w czerwcu przyszłego roku w Nadarzynie.
i eksperci z branży kamieniarskiej opowiedzą o zastosowaniu kamienia w budownictwie, dekoratorstwie, o aktualnych osiągnięciach i trendach w dziedzinie designu. Przygotowaliśmy również strefę, gdzie będzie można zobaczyć maszyny w ruchu z użyciem narzędzi i akcesoriów do obróbki surowca.
– Program ekspozycji ukierunkowany jest na zaprezentowanie w jednym miejscu i czasie nowości rynkowych, najnowszych technologii i gotowych produktów z kamienia – podaje na swojej stronie organizator. – Podczas trzech dni targów specjaliści
Współpraca z IZFAS na pewno zaowocuje liczną reprezentacją wystawców z Turcji. Spodziewane są również firmy z Iranu, Indii, Brazylii i Chin. Więcej informacji na www.marblewarsaw.pl.
50
PS
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
100 lat AGH
Bogusław Skolak
18 października 2019 r. Prof. Julian Sulima-Samujłło był i jest w Polsce nazywany powszechnie Ojcem Górnictwa Odkrywkowego. To określenie oddaje dobitnie sens jego życia i pracy nauczycielskiej.
Odsłonięcia tablicy dokonali prof. Marek Cała – dziekan Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii, prof. Piotr Czaja –przewodniczący Stowarzyszenia Wychowanków AGH oraz inż. Antoni Larczyński – przedstawiciel Stowarzyszenia Kierowników Ruchu Zakładów Górniczych ze Strzegomia.
Kiedy po II wojnie światowej ziemie piastowskie wróciły w granice Polski, na Dolny Śląsk wysłano grupę naukowców z AGH. Ich celem było uruchomienie branż opartych na surowcach naturalnych, a pierwszym zadaniem inwentaryzacja wszystkich złóż surowców skalnych. Dobrano doświadczoną kadrę inżynierów pod kierownictwem p. Adama Czeżowskiego i p. Juliana Sulimy-Samujłło. Ich działalność odbudowała przemysł kamieniarski na Dolnym Śląsku. Stworzyli też bazę szkolnictwa zawodowego: 3-letnie Liceum Kamieniarskie w Świdnicy (późniejsze Technikum Górnictwa Odkrywkowego w Krakowie) oraz Gimnazjum kamieniarskie w Jaworze. Pierwszymi nauczycielami w tych szkołach – zwłaszcza przedmiotów zawodowych – była kadra kierownicza nowopowstałego Zjednoczenia Kamieniołomów. Wydane w 1956 roku książki autorstwa Profesora pod tytułem „Górnictwo odkrywkowe” oraz „Roboty strzałowe w kopalniach odkrywkowych węgla i kamienia” służą do dzisiaj. Ale nie tylko praca zawodowa była Jego jedynym zajęciem, piastował wiele funkcji społecznych, zwłaszcza w sporcie. Jego miłością była Wisła Kraków, pozanaukowe pasje to koszykówka, piłka nożna i boks.
fot. historia.agh.edu.pl/wiki
W tym roku Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie obchodziła swój Jubileusz – 100-lecie istnienia. Z tej okazji odbyły się liczne uroczystości i pośród nich odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej współtwórcy polskiego górnictwa skalnego – prof. Juliana Sulima-Samujłło. Tablice ufundowali współpracownicy, uczniowie i przyjaciele.
Strefa „Inspirujący kamień” 20-23 listopada 2020 r. – targi STONE, Poznań W czasie tegorocznych targów STONE, w pawilonie nr 8, będzie miał swój debiut nowy projekt o nazwie „Inspirujący kamień”.
Swój udział w strefie „Inspirujący kamień” zapowiedzieli m.in.: EGA, PAMIR, MAGMA, GLOBAL STONE, HALLINDENS.
– To będzie specjalnie zaaranżowana przestrzeń dająca możliwość zaprezentowania gotowych produktów z użyciem kamienia naturalnego i jego realizacji – mówi Marta Szydłowska, dyrektor targów STONE. – W ramach przestrzeni odbywać się będą prezentacje, warsztaty i gale konkursowe.
Nowy projekt ma przyciągnąć niezwykłym designem i nieszablonowymi rozwiązaniami. Jest adresowany do grona: projektantów, architektów, biur projektowych, studentów szkół wyższych, producentów, deweloperów. HL
www.kurierkamieniarski.pl
51
Nr 5/2019 (102)
A R T Y K U Ł S P O N S O R O WA N Y
Wózki elektryczne – łatwy transport ciężkich płyt Kamieniarstwo to ciężka praca. Potrzebuje jednak rozwiązań dla transportu ciężkich ładunków kamienia. Poza wyzwaniem jakim są ciężkie blaty kamienne, wiele firm boryka się z problemem braku pracowników. Ci, którzy są, nie chcą już dźwigać.
Brakuje rąk do pracy – przyszedł czas na elektryczne wózki Komfort i bezpieczeństwo pracowników jest kwestią, która w ostatnich latach staje się coraz bardziej istotna. Jeśli ma się sprawdzoną ekipę, to należy zapewnić jej odpowiednie warunki do pracy. Dzięki zastosowaniu urządzeń dźwigowych BEFARD nie tylko można zadbać o zdrowie pracowników, ale również ograniczyć koszty związane z ich zatrudnieniem.
Świat się zmienia, rynek się zmienia – przyszedł czas również na zmiany dla kamieniarzy
Stać Cię na nowoczesne rozwiązania : elektryczne wózki do transportu ciężkich kamieni
Stare rozwiązania, które kiedyś się sprawdzały, należy zastąpić nowymi, co z pewnością przyniesie zyski i pozwoli realizować bardziej dochodowe projekty. Pomoże również ograniczyć koszty i odpocząć naszym kręgosłupom.
Naprzeciw wszystkim wyzwaniom z jakimi borykają się kamieniarze, takimi jak ciężkie blaty z kamienia, trudny teren czy brak pracowników wychodzi polska firma BEFARD, która produkuje urządzenia podnoszące dla nowoczesnych firm. Innowacyjne firmy posiadające odpowiedni sprzęt są w stanie zrealizować każdy nawet najbardziej wymagający projekt.
Profesjonalne zakłady kamieniarskie pracują na najlepszych materiałach, a do obróbki kamienia używają nowoczesnych maszyn. Transport gotowych wyrobów niejednokrotnie jest wyzwaniem. BEFARD rozumie specyfikę pracy z ciężkim ładunkami, posiada szereg rozwiązań ułatwiających załadunek, transport i montaż ciężkich elementów z kamienia. Najnowszy produkt BEFARD WAGON UR jest idealnym rozwiązaniem dla branży kamieniarskiej. Jego zaletami jest zwrotność, niewielkie wymiary i duże możliwości udźwigu. Wózek jest dostępny w dwóch wersjach z napędem na dwa i cztery koła. Zasilany jest elektrycznie, dzięki takiemu rozwiązaniu nie emituje szkodliwych spalin.
Sytuacja małych i średnich zakładów kamieniarskich, może się pogorszyć z powodu braku pracowników. Dlatego już teraz warto przemyśleć jak rozwiązać problemy ciężkiej wagi. Rata leasingu w przypadku samojezdnego wózka elektrycznego BEFARD WAGON UR to zaledwie 429 zł netto. To nawet nie jest koszt utrzymania jednego pracownika. Naszych urządzeń nie bolą plecy, nie chodzą na zwolnienia lekarskie i nie narzekają. Bądź nowoczesnym pracodawcą i zatrudnij wózek BEFARD WAGON UR do ciężkich prac za jedyne kilkaset zł miesięcznie.
Więcej informacji: Bielska Fabryka Dźwigów BEFARD sp. z o.o. 43-382 Bielsko-Biała • ul. Cieszyńska 365 tel. 33 821 96 92 wew. 13 • tel. 608 543 888 www.befard.pl • befard2@hds-serwis.pl ZAPRASZAMY pawilon 8 stoisko 49 52
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
W I E DZ A K A M I E N I A R S K A
Grzegorz Siedlecki | www.granitowo.pl
Silikon silikonowi nierówny Myliłem się i nie boję się do tego przyznać. Spieszę, by sprostować napisane całkiem niedawno słowa. W czerwcowym numerze Kuriera Kamieniarskiego z poprzedniego roku, od słów będących tytułem tego tekstu, zacząłem opisywanie swoich doświadczeń z różnymi silikonami. Wtedy twierdziłem – i zdania nie zmieniłem – że do kamienia najlepiej używać środków dedykowanych do kamienia. Jednak wspomniałem, że w sytuacjach awaryjnych – gdy nie ma nic innego pod ręką, a w okolicy jest jakiś sklep budowlany – można ewentualnie użyć silikonu szklarskiego. I co? Bzdura! Znaczy nie do końca. Bo oczywiście silikon szklarski ma moc jak przeźroczysty płyn w Sylwestra. Jednak konsekwencje mogą być tak samo nieprzewidywalne jak po użyciu wspomnianego płynu. Problem pokazał się nam w całej krasie w momencie, gdy demontowaliśmy nagrobki po ekspozycjach. Tablice napisowe były przyklejane do płyt lub cokołów właśnie na silikon szklarski. Oczywiście spoina trzymała wystarczająco mocno, by nagrobki bezpiecznie stały na wystawce, ale nie dość mocno, by stanowić większy problem przy „umiejętnym” demontażu. Natomiast po odłączeniu tablic napisowych zobaczyliśmy tłuste plamy na kamieniu w miejscach, gdzie silikon był zastosowany. W tych miejscach kamień wyglądał, jakby wchłonął większą ilość tłuszczu i powstały tam ciemniejsze przebarwienia. I wyglądało to dokładnie tak samo, jak fugi w nagrobkach, blatach, schodach itp. wykonane silikonami uniwersalnymi.
Wniosek z tego jeden: silikony do kamienia naturalnego – w szczególności do granitu – są tworzone po to, aby ich używać do kamienia i unikać problemów. Zamienniki zostawmy budowlańcom. A skoro mowa o klejeniu. Jednym z lepszych produktów do klejenia granitu, jakie ostatnio używałem, jest klej M500 firmy OTTO Chemie. Największą jego zaletą jest to, że można nim kleić mokre powierzchnie. I za to go kocham. Już nie ma problemu, że kamień mokry, że deszcz pada albo poranna mgła osiada. Kiedy trzeba przykleić wazon na cmentarzu albo tablicę do cokołu, to M500 bez problemu sklei dwa kamienie i... nie puści! To właśnie może być jedyny problemem: w przypadku demontażu konieczne będzie użycie młota. Gwoli wyjaśnienia: nie jestem przedstawicielem tej firmy, ani mi za to nie płacą – po prostu robią dobry produkt. Równie dobrą opinię mam na temat serii silikonów S70. Mogą być używane tylko na sucho, ale posiadają szeroką paletę barw i mogą być stosowane do fugowania i klejenia. Nie odbarwiają kamienia, nie są tłuste i dobrze się kładą. Nie są tanie – jednak warto. Bo to i tak jest tańsze niż naprawianie reklamacji, i mniej kosztowne niż potencjalne problemy w montażu i z klientem.
54
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
P R AW O I P O DAT K I
Artur Majchrzycki
RODO: Usunąć dane czy nie?
czyli prawo do bycia zapomnianym Jednym z uprawnień osób, których dane dotyczą, jest prawo do bycia zapomnianym. Uprawnienie to sprowadza się do możliwości żądania, aby administrator danych niezwłocznie usunął dane osobowe. W takiej sytuacji administrator musi je usunąć, jeśli zachodzi jedna z okoliczności wskazanych w art. 17 ust. 1 RODO, czyli np. gdy dane osobowe nie są już niezbędne do celów, w których zostały zebrane. Przepisy nie precyzują, w jakiej formie powinno zwrócić się do administratora z żądaniem usunięcia danych. Dlatego należy przyjąć, że forma ta jest dowolna: pismo wysłane listem lub wiadomość email. W każdym przypadku administrator zobowiązany jest ustalić, czy na podstawie posiadanych przez siebie informacji jest w stanie ustalić tożsamość osoby, która wystąpiła z żądaniem. W razie niemożności zweryfikowania tożsamości osoby żądającej usunięcia danych, administrator może zażądać dodatkowych informacji w celu ich weryfikacji. Dla potwierdzenia tożsamości wystarczającym może być e-mail zawierający podpisane żądanie (np. w sytuacji, gdy e-mail wysłany został ze znanego administratorowi adresu) albo gdy podpis na dokumencie żądania jest zgodny z podpisem znajdującym się na dokumentach wcześniej składanych przez stronę.
danych. Przepisy RODO nie nakazują administratorowi potwierdzania, że doszło do usunięcia danych osobowych. Ze względu na zasadę rozliczalności i uprawnienia podmiotów danych administrator powinien rozważyć pozostawienie w dokumentacji żądania, ale jednocześnie podjąć czynności prowadzących do zminimalizowania zawartych w nich danych osobowych.
Co zrobić z wnioskiem o usunięcie danych?
Do powyższego obowiązku RODO przewiduje kilka wyjątków, wśród których należy wymienić przede wszystkim prawny obowiązek dalszego przetwarzania danych (np. na mocy ustawy o rachunkowości, ordynacji podatkowej) oraz sytuacje związane z ustaleniem, dochodzeniem lub obroną przed roszczeniami (np. w razie sporu sądowego). Pamiętać należy, że te same dane osobowe mogą być przetwarzane przez różne okresy – np. równocześnie przez 3 lata i przez 5 lat. W takim przypadku należy usunąć je lub zniszczyć dopiero po upływie najdłuższego z okresów.
Gdy wpłynie do administratora żądanie usunięcia danych, należy wykonać czynność techniczną w postaci usunięcia wskazanych we wniosku
Administrator, w przypadku wcześniejszego upublicznienia danych osobowych – np. na stronie internetowej – ma również obowiązek zgłosić
56
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
żądanie pozostałym administratorom, którzy przetwarzają dane osoby, która zgłosiła żądanie usunięcia swoich danych. W rozporządzeniu jednak znajduje się zapis, który określa, że czynność ta powinna zostać wykonana jedynie w przypadku, kiedy jej przeprowadzenie nie będzie wymagało nadmiernych środków technicznych oraz kosztów. Uwaga! Bezprawne usunięcie (choćby przypadkowe) danych osobowych jest naruszeniem ich ochrony, dlatego obowiązkiem jest zapewnienie ich bezpiecznego przechowywania. W przeciwnym wypadku narażamy się na ewentualne kary. W przypadku, kiedy administrator ustali, że wniosek o usunięcie danych osobowych jest bezzasadny, może on odmówić jego rozpatrzenia informując wnioskującego o tym fakcie wraz z uzasadnieniem. Przetwarzając dane osobowe, prędzej czy później staniemy przed koniecznością ich usunięcia. Warto zatem zawczasu przygotować się na takie działanie, a w razie potrzeby nawiązać współpracę z profesjonalnymi podmiotami zajmującymi się utylizacją nośników, na których dane są przechowywane. Ważne, aby zrobić to bez presji czasu, z uwzględnieniem wszystkich dających się przewidzieć okoliczności. Dodatkowe koszty są w tym wypadku nieuniknione, lecz bezpieczeństwo i profesjonalizm działalności są warte tego, by je ponieść.
www.kurierkamieniarski.pl
57
Przydatne: Również od internetowych wyszukiwarek można żądać usunięcia danych osobowych. Na przykład: aby dokonać tego w Google można skorzystać ze strony support.google.com/ /legal/troubleshooter/1114905 lub wpisać do wyszukiwarki frazę: „usuwanie treści z Google”.
Artur Majchrzycki – Inspektor Ochrony Danych, jest ekspertem ds. ochrony danych osobowych. Specjalizuje się w problemach związanych z wdrażaniem przepisów ochrony danych osobowych. Posiada wieloletnie doświadczenie związane z zabezpieczeniami informatycznymi w ochronie danych. Kontakt do autora: tel. 501 15 11 15 email: artur.majchrzycki@moment24.pl
Nr 5/2019 (102)
P R AW O I P O DAT K I
Krzysztof Fornal
Ulga na złe długi
w podatkach dochodowych już od 2020 roku Ustawa z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (Dz. U. poz. 1649) – na wzór ulgi na złe długi w VAT – wprowadza ulgę na złe długi do ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych – dalej u.p.d.o.f. oraz do ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (art. 2 i 3 ustawy zmieniającej). Ustawodawca konieczność wprowadzenia omawianej regulacji uzasadnia potrzebą poprawy otoczenia prawnego, w jakim funkcjonują strony transakcji handlowych, w celu ograniczenia zatorów płatniczych. Celem tych zmian jest skrócenie terminów zapłaty (eliminacja nadużywania swobody zawierania umów na niekorzyść wierzyciela) oraz zwiększenie dyscypliny płatniczej w obrocie gospodarczym, a przez to zwiększenie ochrony małych przedsiębiorców, których pozycja w kontaktach handlowych z przedsiębiorcami nie posiadającymi takiego statusu jest wyraźnie słabsza.
58
W ramach ulgi na złe długi przedsiębiorcy (wierzycielowi) będzie przysługiwać prawo do zmniejszenia podstawy obliczenia podatku o zaliczaną do przychodów należnych wartość wierzytelności o zapłatę świadczenia pieniężnego (wynagrodzenia za dostawę towaru lub wykonanie usługi w transakcji handlowej, w związku z wykonywaną przez strony działalnością). Dotyczy to wierzytelności która nie została uregulowana lub zbyta. Zmniejszenia dokonuje się w zeznaniu podatkowym składanym za rok podatkowy, w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu zapłaty określonego na fakturze (rachunku) lub w umowie. W przypadku wykazania straty na rozliczeniu rocznym wierzyciel będzie mógł ją powiększyć o nieuregulowaną wierzytelność. Okres 90 dni, o którym mowa powyżej, liczy się od pierwszego dnia następującego po określonym na fakturze (rachunku) lub w umowie upływie terminu do uregulowania zobowiązania. W przypadku zmniejszenia podstawy opodatkowania, jeżeli wartość zmniejszenia jest wyższa od tej podstawy, zmniejszenia podstawy obliczenia podatku o nieodliczoną wartość dokonuje się w kolejnych latach podatkowych, nie dłużej jednak niż przez okres 3 lat, licząc od końca roku podatkowego, za który powstało prawo do zmniejszenia. Zmniejszenia podstawy obliczenia podatku w kolejnych latach dokonuje się, jeżeli wierzytelność nie została uregulowana lub zbyta.
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Dla zastosowania omawianej ulgi spełnione muszą być łączenia następujące warunki: 1) dłużnik na ostatni dzień miesiąca poprzedzającego dzień złożenia zeznania podatkowego nie jest w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, postępowania upadłościowego lub w trakcie likwidacji; 2) od daty wystawienia faktury (rachunku) lub zawarcia umowy dokumentującej wierzytelność nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym została wystawiona faktura (rachunek) lub została zawarta umowa, a w przypadku gdy rok kalendarzowy, w którym wystawiono fakturę (rachunek), jest inny niż rok kalendarzowy, w którym zawarto umowę - gdy nie upłynęły 2 lata, licząc od końca roku kalendarzowego późniejszej z tych czynności; 3) transakcja handlowa zawarta jest w ramach działalności wierzyciela oraz działalności dłużnika, z których dochody podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Należy jednak zwrócić uwagę, że w przypadku wierzyciela mamy do czynienia z prawem do skorzystania z ulgi na złe długi, zaś dłużnik będzie zobligowany do jej stosowania. Zatem dłużnik jest zobowiązany do zwiększenia podstawy opodatkowania lub zmniejszenia straty ze swojej działalności o nieuregulowaną należność – czyli o zaliczaną do kosztów uzyskania przychodów wartość zobowiązania do zapłaty świadczenia pieniężnego, które nie zostało uregulowane. Zmniejszenia dokonuje się w zeznaniu podatkowym składanym za rok podatkowy, w którym upłynęło 90 dni od dnia upływu terminu zapłaty określonego na fakturze (rachunku) lub w umowie. Z kolei w przypadku, gdy po roku, za który skorzystano z ulgi na złe długi: •
•
wierzytelność zostanie uregulowana lub zbyta – podatnik zwiększa podstawę obliczenia podatku lub zmniejsza stratę w zeznaniu podatkowym składanym za rok podatkowy, w którym zobowiązanie zostało uregulowane, odpowiednio o wartość kwot uprzednio skorygowanych; jeżeli kwota straty jest mniejsza od kwoty ją zmniejszającej, różnica zwiększa podstawę obliczenia podatku; zobowiązanie zostanie uregulowane – podatnik zmniejsza podstawę obliczenia podatku lub zwiększa stratę w zeznaniu podatkowym składanym za rok podatkowy, w którym zobowiązanie zostało uregulowane; jeżeli wartość zmniejszenia podstawy obliczenia podatku jest wyższa od tej podstawy, zmniejszenia podstawy obliczenia podatku o nieodliczoną wartość dokonuje się w kolejnych latach podatkowych, nie dłużej jednak niż przez okres 3 lat, licząc od końca roku podatkowego, za który powstało prawo do zmniejszenia.
www.kurierkamieniarski.pl
59
Na koniec należy również dodać, że w podatku dochodowym od osób fizycznych „ulga na złe długi” będzie stosowana w odniesieniu do transakcji handlowych, w przypadku których termin zapłaty upływa po 31.12.2019 r., a w podatku dochodowym od osób prawnych, podatnicy których rok podatkowy jest inny niż rok kalendarzowy i rozpocznie się przed 1.01.2020 r., zasady stosowania „ulgi na złe długi” mają zastosowanie począwszy od roku podatkowego rozpoczynającego się po 31.12.2019 r., w odniesieniu do transakcji handlowych, w przypadku których termin zapłaty upływa po 31.12.2019 r. Ulga na złe długi w podatkach dochodowych to zmiana, którą przede wszystkim docenią podatnicy mający nierzadko do czynienia z przedsiębiorcami nieterminowo regulującymi swoje zobowiązania, bowiem możliwość obniżenia zobowiązań podatkowych od wierzytelności mocno przeterminowanych powinna mieć pozytywny wpływ na kondycję finansową właśnie tych podatników.
Krzysztof Fornal autor tekstu, pracuje na stanowisku Głównego Księgowego w Kancelarii Księgowych Sp. z o.o. z siedzibą w Strzegomiu.
Kontakt do autora: tel./fax: (74) 649 22 22 e-mail: biuro@kancelariaksiegowych.pl www.kancelariaksiegowych.pl
Nr 5/2019 (102)
T EC H N O LO G I A
Grzegorz Gryzło | MC DIAM Sp. z o. o.
Trak BM Zenesis do cięcia bloków granitu Niebawem na polskim rynku kamieniarskim zadebiutuje prawdziwa światowa nowość: BM Zenesis. Będzie to pierwszy na świecie trak do cięcia bloków granitowych z użyciem pił trakowych (strun diamentowych). Konstrukcja maszyny jest efektem współpracy firm BM – znanego producenta maszyn do cięcia kamienia oraz firmy Zenesis Solution Srl z Carrary. Zenesis to firma, która opracowała nowatorską technologię cięcia granitu piłami trakowymi w postaci strun diamentowych, jest też producentem takich narzędzi. Do tej pory struny diamentowe były używane na trakach przerabianych z tradycyjnych maszyn, które cięły granit z użyciem stalowych pił trakowych, śrutu staliwnego i mieszaniny wody z wapnem. Trak BM Zenesis jest zupełnie nową konstrukcją, zaprojektowaną od początku z myślą o cięciu strunami diamentowymi. W nowej maszynie wózek, na którym leży blok, jest podnoszony w górę podczas cięcia. Dzięki takiemu rozwiązaniu rama z piłami pracuje na jednym poziomie. Umożliwiło to skrócenie traka i dzięki temu maszyna potrzebuje mniej miejsca do instalacji. Jako że rama nie porusza się po ślizgach góra-dół ograniczone zostało także ryzyko powstania luzów, które generują drgania ramy. Jest to ważne, ponieważ drgania wpływają niekorzystnie na pracę strun diamentowych i ich żywotność.
Nowy trak BM Zenesis będzie pracował maksymalnie z 80 piłami. Największy wymiar ciętego bloku to 3,3 m długość, 2,1 m wysokość i 2,44 m szerokość. Rama w czasie cięcia wykonuje 65 – 70 cykli na minutę, zaś jej skok to 60 cm. W czasie cięcia deszczownia u góry podaje na struny diamentowe jedynie wodę potrzebną do chłodzenia segmentów i wypłukiwania urobku. Silnik główny posiada moc jedynie 90 kW, co jest dużą zaletą w dobie rosnących cen energii. W stosunku do tradycyjnych traków na śrut mocno zmieniona jest konstrukcja ramy piłowej nowej maszyny. Spowodowane jest to koniecznością napinania strun z większą siłą – w przypadku BM Zenesis to 18 ton. Dlatego rama jest wzmocniona, aby wytrzymać tak duże obciążenie. Zmodyfikowany został także napinacz, aby zapewnić odpowiednio mocne napięcie strun w czasie pracy. Ta duża siła napinająca korzystnie wpływa na jakość powierzchni slabów po cięciu. Jest ona bardzo gładka i pozbawiona jakichkolwiek zarzynów. To przekłada się na duże oszczędności podczas polerowania płyt.
60
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
MC MCDIAM DIAM- Wasz -- Wasz kompetentny kompetentny PARTNER PARTNER MC DIAM Wasz kompetentny PARTNER MC DIAM Wasz kompetentny PARTNER ww wtechnologii technologii obróbki obróbki twardych twardych materiałów materiałów technologiiobróbki obróbkitwardych twardychmateriałów materiałów w technologii www.mcdiam.com.pl www.mcdiam.com.pl www.mcdiam.com.pl www.mcdiam.com.pl
Technologia Technologia wydobycia wydobycia i obróbki i obróbki kamienia kamienia naTuralnego naTuralnego Technologiawydobycia wydobyciai iobróbki obróbkikamienia kamienianaTuralnego naTuralnego Technologia Narzędzia Narzędzia Narzędzia Narzędzia diamentowe diamentowe diamentowe diamentowe
Łupiarki, Łupiarki, Łupiarki, Łupiarki, kruszarki kruszarki kruszarki kruszarki
Narzędzia Narzędzia Narzędzia Narzędzia do do obróbki obróbki do obróbki do obróbki powierzchni powierzchni powierzchni powierzchni
Narzędzia Narzędzia Narzędzia Narzędzia do do obróbki obróbki doobróbki obróbki do kształtowej kształtowej kształtowej kształtowej
ŚrutŚrut Maszyny Maszyny do do Śrut Maszyny Śrut Maszyny do do i piły i piły trakowe trakowe wydobycia wydobycia i piły trakowe wydobycia i piły trakowe kamienia wydobycia kamienia ze złoża ze złoża kamienia ze złoża kamienia ze złoża
Maszyny Maszyny do do cięcia cięciaMaszyny Maszyny do do obróbki obróbki Maszyny Maszyny Maszyny Maszyny do do obróbki obróbki Maszyny do cięcia Maszyny do obróbki Maszyny Maszyny do Maszyny do cięcia Maszyny do obróbki Maszyny Maszyny do obróbki bloków bloków powierzchni powierzchni do do rozkroju rozkroju płytpłyt elementów elementówobróbki bloków powierzchni rozkroju płyt elementów bloków powierzchni rozkroju płyt kamiennych elementów kamiennych kamiennych płytpłyt kamiennych kamiennych dodo kamiennych kamiennych płyt kamiennych kamiennych płytkamiennych kamiennych kamiennych
Maszyny Maszyny sterowane sterowane Maszyny sterowane numerycznie numerycznie CNCCNC Maszyny sterowane numerycznie numerycznieCNC CNC
MCMC DIAM DIAM Sp.Sp. z o.o. z o.o. 02-668 02-668 Warszawa Warszawa MC DIAM Sp. z o.o. MC DIAM12 Sp.12z o.o. al. 02-668 Lotników al. Lotników Warszawa 02-668 Warszawa tel.al. tel. +48 +48 22 843 22 48 47 48 47 Lotników843 12 al. Lotników 1231 faxtel. fax +48 +48 22 22 847 22843 847 81 8147 31 +48 48 tel. +48 22 843 48 47 mcdiam@mcdiam.com.pl mcdiam@mcdiam.com.pl fax +48 22 847 81 31 fax +48 22 847 81 31 mcdiam@mcdiam.com.pl mcdiam@mcdiam.com.pl
Maszyny Maszyny Maszyny przenośne przenośne Maszyny przenośne przenośne
Urządzenia Urządzenia Urządzenia dźwigowe dźwigowe Urządzenia dźwigowe dźwigowe
Chemia Chemia Oczyszczalnie Oczyszczalnie wody, wody, Chemia Oczyszczalnie wody, kamieniarska kamieniarska odpylanie odpylanie Chemia Oczyszczalnie wody, kamieniarska odpylanie kamieniarska odpylanie
Oddział Oddział Sandomierz Sandomierz 27-600 27-600 Sandomierz Sandomierz Oddział Sandomierz Oddział Sandomierz ul.27-600 Trześniowska ul. Trześniowska 9 9 Sandomierz 27-600 Sandomierz tel. tel. +48 +48 15 832 15 832 97 54-55 97 54-55 ul. Trześniowska 9 ul.+48 Trześniowska 9 fax +48 15 15 832 17 17 25 tel.fax +48 15832 832 9725 54-55 tel. +48 15 832 97 54-55 sandomierz@mcdiam.com.pl sandomierz@mcdiam.com.pl fax +48 15 832 17 25 fax +48 15 832 17 25 sandomierz@mcdiam.com.pl sandomierz@mcdiam.com.pl NasiNasi partnerzy partnerzy
Nasi partnerzy Nasi partnerzy
Targi STONE 20-23.11.2019 r. paw. 7a st. 15 ZAPRASZAMY Oddział Oddział Strzegom Strzegom 58-150 58-150 Strzegom Strzegom Oddział Strzegom Oddział Strzegom ul. Jeleniogórska ul. Jeleniogórska 6 6 58-150 Strzegom 58-150 Strzegom tel. tel. +48+48 74 856 74 856 13 50-52 13 50-52 ul. Jeleniogórska 6 ul. Jeleniogórska fax+48 fax +48+48 74856 855 74 855 5550-52 40 55 40 6 tel. 74 13 tel. +48 74 856 13 50-52 strzegom@mcdiam.com.pl strzegom@mcdiam.com.pl fax +48 74 855 55 40 fax +48 74 855 55 40 strzegom@mcdiam.com.pl strzegom@mcdiam.com.pl
Odwiedź nas - Visit us HALL 8A - Stand 13
Osoba kontaktowa: Włodzimierz Mądrowski Mobile +48 503 550 317 madrowski.w@gmail.com Ponad 300 materiałów wystawionych w naszych magazynach Ponad 9000 m2 w magazynach przykrytych Ponad 160.000 m2 płyt w polerze 2-3-5-6 cm Ponad 50 letnie doświadczenie w sektorze granitu i marmuru. Regularne dostawy do Polski, bezpośrednio do klientów
+39 045 6261307 info@naturalstones.it naturalstones.it
NATURAL STONES Srl HEADQUARTER: Viale dell’Industria, 2 Viale E. Fermi, 7 WAREHOUSE: Viale G. Galilei, 3 WAREHOUSE:
Cavaion V.se Verona - Italy
62
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Targi STONE 20-23.11.2019 r., Poznań pawilon 7a stoisko 9 ZAPRASZAMY
W Z WIĄ ZKU Z...
W związku z... pytania egzystencjalne Bez względu na to, czy kamieniarz pracuje przy nagrobkach, kostce czy elewacjach, niezależnie od tego, czy klientem jest Kowalski czy firma, oraz czy pracę swoją wykonuje w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii albo Hiszpanii, spotyka się z bardzo podobnymi trudnościami. Ich skala i ważność może się zmieniać, ale zasadniczo wyzwania wszędzie są takie same. Jakie? Gdyby czytelnik przerwał w tym momencie lekturę i wypisał na kartce pięć najistotniejszych w jego działalności bolączek, jestem przekonany, że wracając do artykułu, odnalazłby je tutaj. Spróbujemy? Zdefiniowanie problemów, zarówno tych, które można wymienić jednym tchem, bez zastanowienia, jak i tych, nad którymi trzeba się trochę dłużej zastanowić, jest kluczowe dla poszukiwania dróg ich rozwiązania. Dlaczego poruszam ten temat w cyklu „W Związku z…”? Postawię w tym miejscu tezę, że działanie na rzecz rozwiązania przytoczonych problemów jest egzystencjalnym obowiązkiem każdej firmy, a jednocześnie z poziomu pojedynczej firmy jest praktycznie niemożliwe. Najbardziej ogólnie można określić trzy obszary, w których pojawiają się konkretne trudności, a są one związane z następującymi zagadnieniami: – portfel zamówień, – możliwości ich realizacji, – rentowność. Odpowiednia ilość zamówień to podstawa każdej działalności. Wpływ na nią ma zarówno popyt jak i podaż. Każdy prowadzący działalność musi znaleźć się w tym ciągle zmieniającym się układzie sił. Największy wpływ mamy na podaż tworząc dostosowaną do potrzeb klienta ofertę i zapewniając techniczne możliwości jej realizacji. Największymi przeciwnikami w tym obszarze są takie zjawiska jak moda (na materiały inne, niż te z naszej oferty), substytuty (beton, ceramika, tworzywa imitujące kamień), konkurencja (zwłaszcza ta, która bazuje na nieuczciwych praktykach i oferuje zaniżone ceny kosztem jakości, prawa oraz bezpieczeństwa i higieny pracy, podatków itp.), recesja. Kreowanie mody, promocja kamienia naturalnego i walka z nieuczciwą konkurencją to zadania trudne, kosztowne i wielotorowe. Rzemieślnicy, działając tylko na własną rękę, nie mają najmniejszych szans powodzenia na tym polu, więc powinni łączyć siły, zrzeszać się, tworzyć klastry. Kilka słów więcej o konkurencji. W normalnych warunkach jej istnienie nakręca rozwój, mobilizuje do podnoszenia standardów pracy i obsługi klienta, oddziałuje na rynek pozytywnie. Ale jeżeli przewaga konkurencyjna osiągana jest tylko dzięki niższej cenie, która uzyskiwana jest kosztem jakości produktu i obsługi, kosztem obniżenia warunków pracy i nieuczciwością wobec skarbu państwa czy dostawców, to taka konkurencja tylko szkodzi, psując rynek odbiorców, robiąc złą opinię na rynku pracy czy w końcu obniżając rentowność tych uczciwie prowadzących działalność. Bez wątpienia dużym wyzwaniem jest również konkurencja w postaci importowanych produktów gotowych z krajów o znacznie niższych kosztach produkcji. Wpływ na te obszary możemy mieć większy, gdy patrzymy z pozycji długofalowego rozwoju i interesu branży, niż pojedynczych firm.
64
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Obszar możliwości realizacji to techniczne, finansowe i przede wszystkim merytoryczne zaplecze. Odpowiednie do zakresu i skali działalności wyposażenie zakładu w maszyny i urządzenia to jedna strona medalu. Drugą jest profesjonalizm realizowanych usług, czy produkcji. Śmiało można stwierdzić, że jest to ta ważniejsza część. Mistrz w swoim fachu najprostszymi narzędziami zrobi arcydzieło. Niedouczony, albo po prostu nierzetelny „fachowiec”, spartoli produkt na maszynie za setki tysięcy. W tym miejscu pojawia się największa różnica między przywołanymi we wstępie kamieniarzami z całej Europy. Polska jest jedynym znanym mi krajem, w którym nie ma szkoły kamieniarskiej. Nie ma też kursów, szkoleń ani innych form podnoszenia kwalifikacji. Oferta w tym zakresie od niedawna przygotowywana jest przy udziale Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej, ale to dopiero początek długiej drogi. Pytanie bowiem jest, na ile istnieje świadomość braków w wiedzy i umiejętnościach, które należy uzupełnić? I na koniec rentowność. Długoterminowo to najważniejszy wyznacznik sensowności prowadzenia każdego biznesu. Wynika ona z ilości i intratności zamówień oraz kosztów ich realizacji, więc z obu wspomnianych już obszarów, na które jako branża powinniśmy mieć jak największy wpływ i je kształtować. Czy rentowność jest zadawalająca? Tak w Polsce, jak i w Europie różnie z tym bywa, są lata tłuste i chude. Ale poza rynkiem i koniunkturą w największym stopniu wynik finansowy zależy od bardzo indywidualnych warunków działania konkretnej firmy. Warto wziąć pod uwagę dłuższą perspektywę i odpowiedzieć sobie, jaki zysk osiągam realizując swoją działalność i jakim kosztem to się odbywa? Czy jest wystarczający? Pozwala myśleć o rozwoju? Czy osiąga się go pracując kilkanaście godzin dziennie, w przysłowiowy „świątek, piątek i niedzielę”?
Co robimy i jak działamy? Wejdź na www.zpbk.pl
Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej – może jednak razem? www.zpbk.pl tel. (74) 855 12 28
Pytania te stawiam, bo choć w tym zakresie ZPBK w sposób bezpośredni nie pomaga (pośrednio natomiast w wielu przypadkach bardzo), to często wśród przyczyn nienależenia do Związku pojawiają się właśnie takie argumenty: permanentny brak czasu i konieczność uiszczenia składki. Dla przypomnienia, każdy sam decyduje ile – i czy w ogóle – chce poświęcić czas na działania Związku, a dla większości rzemieślników składka wynosi tylko 30 złotych miesięcznie. Krzysztof Skolak
www.kurierkamieniarski.pl
65
Nr 5/2019 (102)
Z N A L E ZI O N E W S I EC I
Prawda, że kiedy przy różnych okazjach oglądamy zdjęcia, to każdy z nas podświadomie zwraca uwagę na kamień? I nie zawsze w postaci dotkniętej ludzką ręką lub jego narzędziami. Tak też było w tym przypadku. Uwagę zatrzymało piękno natury w naturalnej postaci.
Bazaltowe organy La Gomery Los Órganos to klify usytuowane na północy wyspy La Gomera (Wyspy Kanaryjskie). Co sprawia, że są tak wyjątkowe? Odpowiedź jest jedna: ich niesamowity kształt! Porównuje się je często do kościelnych organów, które zostały wyrzeźbione w skale – stąd też ich nazwa Los Órganos. I być może nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyby nie ich wielkość. Szerokie na 200 metrów i wysokie na 80 metrów potężne bazaltowe słupy tworzą widok, jakiego nie zobaczymy w żadnej innej części Wysp Kanaryjskich. Ciekawe, że formacja ma swoją niewidoczną kontynuację poniżej lustra wody. Los Órganos jest pomikiem przyrody od 1994 roku. Jest także miejscem gniazdowania wielu gatunków ptaków, a także – w swojej podwodnej części – licznej flory i fauny morskiej. www.kurierkamieniarski.pl
W 2011 r. miejsce to zostało również ogłoszone, jako Specjalną Strefą Ochrony (ZEC). Opisywany klif można zobaczyć wyłącznie od strony wody. Aby do niego dotrzeć, trzeba skorzystać z oferty jednego z miejscowych biur turystycznych, które zabierają chętnych na czterogodzinny rejs statkiem. Statki wycieczkowe ruszają głównie z miejscowości Valle Gran Rey oraz Playa de Santiago. Takich wystąpień bazaltowych na świecie jest tylko kilka. Dlatego spędzając urlop na Wyspach Kanaryjskich warto wybrać się na wycieczkę i zobaczyć to wspaniałe miejsce.
67
Nr 5/2019 (102)
D L AC Z EG O TA K?
Paweł Szambelan
Dlaczego tak? Ścisłe centrum Wrocławia – róg ulic Św. Antoniego i Kazimierza Wielkiego. Wejście do Dzielnicy Czterech Wyznań – modnego, bardzo popularnego i jednocześnie bardzo pieknego fragmetu miasta. Budynek, w którym znajduje się kino Nowe Horyzonty. Codziennie przechodzią tędy tysiące mieszkańców miasta i jeszcze więcej turystów... I właśnie w takim miejscu stoi „wspaniały pomnik” kamieniarstwa. Obluzowane płyty, nierówne fugi, wyszczerbienia, przebarwienia, zacieki, wyrwane kotwy... Aż dziw bierze, że jeszcze nikomu nic nie spadało na głowę. Nie ma jednej płyty, która nie miałaby uszkodzeń i była dobrze zamocowana. I jeszcze wycięcia wokół rynien i schodów, które wyglądają jakby były wykonane ręczną piłą na zajęciach ZPT w szkole podstawowej. Dlaczego tak?!
68
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
O G ŁO S Z E N I A D R O B N E
Wyprzedaż sklepu kamieniarskiego: artykuły pozłotnicze, szlifierki oraz części zamienne, głowice szlifierskie wahliwe, folie do piaskowania piły, grawerki, narzędzia do rzeźbienia, chemia kamieniarska, akcesoria elektryczne, galanteria nagrobna, artykuły BHP, ściernice diamentowe i koraliki na linkę. Okazyjne Ceny! Możliwość zakupu wraz z lokalem (ok. 50 m2). Kontakt: Strzegom, ul. Św. Anny 13, tel. 691 379 901, diamboz@diamboz.pl Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472
Sprzedam automat polerski „PROMASZ” rok produkcji 2003, nowa automatyka zrobiona w 2019 r. Cena 39.000 zł. Woj. podkarpackie. Tel.: 503 086 805 Sprzedam automat polerski w bardzo dobrym stanie wraz z głowicą 6-wagonową firmy Metalex. Cena 29.000 zł, tel. 606 954 081
Sprzedam warsztat kamieniarski w Warszawie, na działce o powierzchni 1250 m kw. Z budynkiem 140 m kw. Z wyposażeniem. Cena 300.000 zł. Tel. 503 982 162
Sprzedam boczkarkę z głowicą planetarną Comandulli. Cena 35.000 zł lub zamienię na granit. Tel. 693-289-450
Sprzedam *Kruszarka Shark SPM 2009 r. cena 10.000 zł netto. *Puzlarka SPM 2009 r. cena 15.000 zł netto. Bardzo mało używane. Tel. 517 249 549
Tablice nagrobkowe z plexi grawerowane nietłukące wysyłkowo, www.tablice-nagrobkowe. pl, henryk.mocko@interia.pl, tel. 50 333 46 46
Do sprzedania Suwnica FUD Mińsk Mazowiecki Typ: Jednodźwigarowa natorowa Rok – 2014 Nr Fabryczny: 011221 Nr Ew. – N3327002112 Udźwig: 5 ton Rozpiętość: L= 13,8 m Torowisko 48 m Sterowanie radiowe W pełni sprawna. Przygotowana do transportu. Cena sprzedaży 90 000,00 netto + 23% VAT Aktualnie przebywa: Jaroszów DK5 7km od Strzegomia; 50 km od Wrocławia Więcej informacji pod numerem : 668 170 200 lub 608 559 699
DO SPRZEDAŻY: Cyrkularka Breton Producent: Breton Typ, Model: SpeedCut FK/NC 800 Rok produkcji: 2007 Silnik: 22 kW Zasilanie: 380V Wielkość tarczy tnącej: od 400 mm do 800mm Tarcza z pochyłem 90 st. Obroty: 900-2000/minutę Wielkość stołu: 3500mm x 190mm Wysokość podpór: 1700mm Wymiar: 5400mm x 5300mm Stół obrotowy. Laser. Maszyna w ciągłej eksploatacji, Stan bardzo dobry Cena 89000zł + VAT Tel. 605 237 270
Sprzedam suwnicę 5T ZREMB – 35.000,00 zł, woj.podkarpackie. Kontakt: 503 08 68 05
70
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Sprzedam boczkarkę profilową „PROMASZ”, rok prod. 2002, stan bardzo doby, mało używana, cena 52.000 zł netto, Frysztak woj.podkarpackie, kontakt: 503 086 805 Sprzedam: 1. Wielolina 45-linowa - nowa; 2. Wielopiła ARBES typ IBF 1600 MB; 3. Piła tarczowa fi 3500, prod .TECHMOR z dyskiem; 4. Kompresor o wydajności 3 m3/min.; 5. Naczepa 24-tonowa z HDS Euro 170, udźwig 6,8 ton, wysięg 8,65 m; 6. Bloki granitowe z Ukrainy, cena od 700 zł/m3 różne kolory; 7. Płyty granitowe - różne kolory, PROMOCJA cena od 150 zł/m2; 8. Kostka granitowa łamana, ciętołamana, cięta, kolory czarne, czerwone, zielone, brązowe; 9. Wiertnia rdzeniowa z wiertłem fi 1300, dł. 10000, z opatentowaną technologią, około 5krotnie tańszą i szybszą metodą wydobycia bloków granitowych. Nowość: płytki, pasy i slaby cięte powierzchnia obrabiana wodą „satynowa” bardzo ładna. Kontakt 600-899-102 Sprzedam automat polerski - tel. 604 996 760 Sprzedam piłę dwusuportowa PROMASZ, rok 2002, nowa automatyka 2019 r., cena 60.000 zł netto. woj.podkarpackie, kontakt: 503 086 805
DO SPRZEDAŻY: Cyrkularka Gmm Eura 35 Producent: Gmm S.p.A. Typ, Model: EURA 35 ATI Rok produkcji: 2003 Pobór rądu całej maszyny: 34 kW Zasilanie: 380V Wielkość tarczy tnącej: od 400mm do 625mm Wielkość stołu: 3500mm x 1800mm Wysokość podpór: 1400mm Wymiar: 5080mm x 4600mm Uchylny stół obrotowy. Uchylna głowica 600 Laser Pierwszy właściciel Cena 64 500zł + VAT Tel. 605 237 270
NA SPRZEDAŻ Linia produkcyjna do mozaiki kamiennej. Szczegółowe informacje tel. 507 47 32 26
cennik i kalkulator on-line: www.DROBNE.kurierkamieniarski.pl www.kurierkamieniarski.pl
71
Nr 5/2019 (102)
FELIETON
Darek Wawrzynkiewicz
Szybkość bezpieczna W życiu miałem kilka pasji. I każda, oprócz sposobu na spędzanie wolnego czasu, nauczyła mnie też podejścia do wielu codziennych problemów. Wśród moich hobby wysoko sobie cenię okres fascynacji rajdami samochodowymi. I nie było to tylko oglądanie rajdów – były także mniej lub bardziej udane starty. To były inne czasy i inne samochody, ale sposób myślenia chyba do dziś się nie zmienił. W tamtym czasie na rynku wydawniczym pojawiła się książka Sobiesława Zasady: „Szybkość bezpieczna”. To był kultowy podręcznik adresowany do zwykłych kierowców, a wiedza w nim zawarta wynikała z rajdowych umiejętności autora. Było więc w niej sporo informacji o pewnych sposobach jazdy wyczynowej. Dla mnie jednak kluczowe zdanie znajdowało się we wstępie do tej książki i brzmiało: „Ja nikogo do niczego nie namawiam”. Kluczowe, gdyż w dalszej części książka opisała sposoby postępowania na drodze, które mogły być niebezpieczne dla samochodu i kierowcy. Zapytacie, co ma wspólnego książka o wyczynowej jeździe samochodem z naszą kamieniarską rzeczywistością. Otóż według mnie ma całkiem sporo. Tytułowa szybkość bezpieczna to kompozycja wielu czynników: warunków drogowych, umiejętności kierowcy, rodzaju i stanu pojazdu itd. Zatem szybkość bezpieczną kierowca musi wybrać sam, uwzględniając szereg czynników. We wspominianej książce autor cytuje pytanie jednego z kierowców zadane podczas spotkania autorskiego: „Z jaką prędkością można wejść w zakręt 90 stopni?”. Odpowiedź była prosta: „z dowolnie dużą”, ale jej rozwinięciem była uwaga, że niewiadomą tylko pozostaje, czy z tego zakrętu wyjdziemy. Podobnie jest w prowadzeniu działalności kamieniarskiej. Podejmując różne decyzje musimy brać pod uwagę szereg elementów wpływających na działalność firmy. A często można zauważyć, że popełniany jest błąd nieuwzględnienia szerszego spektrum zagadnień. Ostatnio słyszałem o firmie, która miała wszelkie możliwości techniczne, finansowe, sprzętowe itd. Wystartowała więc do przetargu na dużą budowę: elewacja 3000 m2. Przetarg wygrała i... zaczęły się problemy. Terminy wykonania były dość wyśrubowane, a w firmie nie było odpowiedniej liczby pracowników wprawionych w montażach. Wszyscy wiemy, że obecnie trudno jest znaleźć pracowników nawet bez kwalifikacji, a co dopiero dobrych i doświadczonych. Terminy się posypały... Taka sytuacja nie jest odosobniona i często dotyczy wielu firm podwykonawczych na wielu budowach. Jeśli pojawia się możliwość szybkiego zarobku lub realizacji dużego zlecenia, to
firma takie zlecenie przyjmuje i dopiero potem kalkuluje własne możliwości dotrzymania terminu. W rezultacie kary umowne za niedotrzymanie terminu pochłaniają spodziewany zysk, a czasem nawet powodują stratę. Oczywiście można – czasem trzeba – posiłkować się kredytem. Ale w ofertach bankowych nie jest napisane: „nikogo do niczego nie namawiamy”. Wręcz przeciwnie. Pracownik banku otrzymuje prowizję od udzielonego kredytu, więc namawia nas do „rajdowego pokonywania zakrętów”. Zwykle nie wspomina, że to jazda na granicy bezpieczeństwa i może skutkować nieukończeniem tego wyścigu. A kiedy w czasie rozmowy o kredycie zauważymy jakieś potencjalne zagrożenia, bankier proponuje nam rajdowy system zmiany biegów – bez zdejmowania nogi z gazu. Ponownie nie wspomina, że można w ten sposób „przekręcić” silnik i spowodować jego poważną awarię. Wszystko, by zyskać swoją prowizję, ale bez zastanowienia nad problemami, które mogą spotkać nas – w końcu nie on będzie w naszej firmie zajmował się windykacją. W opisywanych przez słynnego kierowcę technikach jazdy jest też metoda na szybkie pokonywanie nierówności w postaci garbów. Przed przeszkodą należy zahamować, a w momencie najeżdżania na garb mocno przyspieszyć. W ten sposób zmniejsza się obciążenie przodu auta i po pokonaniu przeszkody samochód ma większą prędkość. Jednak taki styl jazdy mocno odbija się na zawieszeniu samochodu. Tu też znajduję kamieniarskie odniesienie: kiedy okazuje się, że jest problem z cięciem jakiegoś materiału, operator bezrefleksyjnie zwiększa prędkość piły. Może i ta metoda zadziała, ale jak długo wytrzyma narzędzie? Ryzyko w interesach zawsze jest i czasem trzeba je podejmować. Bo podobnie jak w wyczynowej jeździe samochodem, im bliżej granicy „szybkości bezpiecznej”, tym większy odniesiemy sukces na mecie. Ale takie działanie należy podejmować z rozmysłem i świadomością zagrożeń. Pamiętajmy, że auto da się naprawiać za racjonalne pieniądze – rozbity biznes naprawić jest dużo trudniej.
72
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
na targach Stone Zobacz Zobaczna nażywo żywo HALA 7A STOISKO NR 5 na natargach targachStone Stone Helios Cut500
HALA HALA7A 7ASTOISKO STOISKONR NR5 5
Helios Helios Cut500 Cut500 ZAPRASZAMY!
ZAPRASZAMY! ZAPRASZAMY! Marmo Meccanica LCV SU Marmo Marmo Meccanica Meccanica LCV LCV SUSU
Denver Skema Denver Denver Skema Skema
FELIETON
Michał Ziołowicz
Rock and roll Co łączy kamieniarzy i rockmanów? Zamiłowanie do burzliwego życia pełnego przygód i ryzyka. Ta z pozoru śmiała teoria jest jak najbardziej prawdziwa i pełna analogii. Jedni i drudzy mają skłonność do dobrej zabawy i używek. I kamieniarze i muzycy żyją zbyt krótko. Jeżdżą po całym świecie szukając grosza. Zostawiają po sobie pomniki – jedni z kamienia, drudzy kultury. Nie jest im obce nieumiarkowanie w jedzeniu i w piciu. Zaliczają nieskończoną ilość upadków i wzlotów. Stale i uparcie dążą do osiągnięcia sukcesu i sławy. Bronią swojej niezależności i autonomii. I najważniejsze – mają wiecznie poczucie nadziei: na sukces, na pieniądz, na powodzenie. I.
III.
Lato 1992 rok, Berlin, grupa polskich kamieniarzy w sercu stolicy Niemiec odnawia kamienną elewację jednego z bardziej znaczących budynków. Większość przyjechała „zielona”, ze szlifierkami kątowymi zapoznawała się na miejscu, a dłuta klepał pan Stasiu w kuźni skombinowanej naprędce. Starsi koledzy, niegdysiejszy filar PKZ-etów, urządzają dla młodych wilczków różne atrakcje, np. „dzień bez prądu”. I szok, profil gzymsu ci kamieniarze wykonują bez prądu niewiele dłużej niż my „młodzi-elektryczni”. Łeb w dół, rock and roll.
Na pewną budowę przyjeżdża grupa młodych adeptów kamieniarstwa. Coś już wiedzą, coś potrafią, ale niewiele. Jeden z nich trafia pod opiekę niezwykle spokojnego, starszego kolegi. Młody cały dzień gada bez opamiętania, głowa aż pęka. W końcu starszy wysyła tego młodego z wiadrem, żeby przyniósł „odejrzenie” od kolegów spod wiaty – śmiech słychać było na całej budowie. Na drugi dzień dokończyli młodego, dali mu szlaufwagę (wodną poziomicę) i kazali przenieść poziomy. Wcześniej zalali węża do pełna tak, że nie było bąbelka powietrza. Po chwili przyszedł i mówi, że nie da się, bo nie ma bąbelka. Jeden ze starszych powiedział mu, że wąż się zawiesił i trzeba przedmuchać. Chłopaczyna zdjął kurek z jednej strony i tak się zadął, że mało przytomności nie stracił. Dzisiaj to bardzo dobry kamieniarz, niewielu znam lepszych.
II. Ta sama – strefa socjalna. W jednym kontenerze kamieniarze w pośpiechu wcinają śniadanie, czasem coś poczytają, zamienią kilka zdań. Jednak zbiorowe zainteresowanie i entuzjazm wzbudzają trzej starsi koledzy, którzy zajmują malutki kontener obok. Przez małe okienko widać, jak jedzą śniadanie. Kawa w filiżankach, koniak w odpowiednich kieliszkach i świeże kwiatki we flakoniku na stole. Przed okienkiem codziennie ta sama wymiana zdań pomiędzy majstrem a tymi dżentelmenami na temat spożywania alkoholu. I zawsze ta sama odpowiedź: „ja nie jestem koń i na wodę nie chodzę”. W końcu kierownik wpadł kiedyś z alkomatem i uśmiechem w stylu „mam cię!”. Panowie dmuchnęli – wynik: 0,2 promila. Zdolny do pracy, rock and roll.
IV. W Hamburgu, niedaleko lotniska mieszkała duża grupa Polaków pracujących w tym mieście. Jednym z nich był Andrzej, wtedy prawie pięćdziesięciolatek. Miał różne przygody i często z powodu braku znajomości języka wpadał w zabawne sytuacje. Ale był dzień, w którym przebił wszystko. W niedzielę wieczorem do kierownika kontraktu dzwoni policja, czy zna takiego pana Andrzeja. W ekspresowym tempie kierownik znalazł się na lotnisku ratować gamonia. Okazało się, że Andrzej był skrytym miłośnikiem lotnictwa i co niedziela chodził pod płot lotniska, wspinał się na drzewo i obserwował startujące i lądujące samoloty. Ochrona go widziała, ale zawsze mu się udawało czmychnąć. Tak mu się spodobało, że kupił gdzieś używaną lunetę i z nią poszedł na to drzewo. Ochrona zobaczyła, że ma jakąś rurę w rękach (może mini bazuka?) i wezwali antyterrorystów. Dalej było jak zawsze: kajdanki, areszt, 6 godzin przesłu-
74
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
chań itd. Ale najzabawniejszy jest epilog. Po dwóch miesiącach do pokoju kolegów wchodzi Andrzej wyraźnie wstrząśnięty i załamany, z butelką wódki. On, który nigdy nikomu nic nie postawił. Chłopcy zaskoczeni pytają: „co się stało?”. A Andrzej łamiącym się głosem odpowiada: „ Te Niemcy to niedobre ludzie są, drzewo mi wycięli”. V. Pewien znany właściciel dużego zakładu kamieniarskiego pojechał do Kazachstanu w sprawie zakupu kopalni kamienia. Obwieźli go po całym kraju helikopterem, ale pomimo wielu zachęt i ciekawych propozycji, kopalni nie kupił. W tym czasie jego zakład realizował duże zlecenie na moją budowę. W pewnym momencie potrzebowałem pilnie się z nim skontaktować. Niestety telefon przestał odbierać, a potem zamilkł. Po trzech dniach prób zadzwoniłem do zakładu. Usłyszałem od córki, że nie wiedzą gdzie jest, ostatni raz dzwonił 3 dni temu, że nie wraca helikopterem do hotelu, będzie wracał konno. Znalazł się po ośmiu dniach!
VI. Dostaliśmy reklamację, że potężny ornament (prawie 6 metrów) w tympanonie wejścia do pałacu we Frankfurcie nad Menem, jest źle zrobiony i nie da się go złożyć. Przysłali zdjęcia i prośbę, że oni są gotowi nam zapłacić, jeżeli tylko to zrobimy w ciągu tygodnia. Spakowaliśmy się i na drugi dzień byliśmy na budowie. Około południa weszliśmy na rusztowania i nogi mi się ugięły. Panowie rzeźbiarze środkowy fragment kartusza wykuli w lustrzanym odbiciu. Folię, która przenosiła model, przyłożyli odwrotnie. Żeby nie spalić sprawy, zaczęliśmy mierzyć, sprawdzać i grać na czas, aż wszyscy wyjdą z budowy. Do drugiej w nocy wstawiliśmy wszystkie potrzebne fleki a przez kolejne dwa dni przekuliśmy to prawidłowo. Na trzeci dzień przyszedł kierownik i zawołał majstra. „Widzisz Horst, gówno się znasz na kamieniu! Miało się nie dać złożyć, a tu chłopaki w dwa dni dali radę”. Rock and roll. I tak można jeszcze długo, tych historii wszyscy znamy dużo. Dopóki jest w ludziach fantazja, humor i pasja, ten zawód daje chyba jedną z najcenniejszą rzeczy w życiu. Bezcenne wspomnienia.
ZAPRASZAMY NA KOLEJNĄ EDYCJĘ TARGÓW STONE
9 1 0 2 . 1 1 . 3 2 AŃ 0 2 POZN
RODLEW PRODUCENT ORYGINALNYCH AKCESORIÓW NAGROBKOWYCH ZE STALI NIERDZEWNEJ PEŁNA OFERTA www.akcesorianagrobkowe.pl
ODWIEDŹ NASZE STOISKO 1 W PAWILONIE 8 VISIT OUR STAND NR 1 IN PAVILION 8
UL. PROSTA 137/14 | RYBNIK tel. 32 433 10 73 | 32 422 00 10 | 505 804 802 sklep@akcesorianagrobkowe.pl
www.kurierkamieniarski.pl
75
Nr 5/2019 (102)
FELIETON
Patryk Nieczarowski – Nieczar
„...do Szakala po kolejną” …wspomnienie nieoficjalnego pomnika Jana Himilsbacha Większości z nas listopad kojarzy się przede wszystkim dwiema datami: 1 listopada odwiedzamy cmentarze, a dziesięć dni później, 11 listopada, świętujemy odzyskanie niepodległości. Niewielu osobom – posługujących się „innym” kalendarzem – do których i ja się zaliczam, listopad również kojarzy się z dwoma dniami. W tym jednym pozornym. 11 listopada przypada rocznica śmierci, a 31.11. pamiętamy o urodzinach… Jana Himilsbacha. O Janie Himilsbachu napisano już wiele, a jeszcze więcej powiedziano… I nie ma tu znaczenia, czy powiedziano wszystko zgodnie z prawdą (jak choćby dzień urodzin przypadający według dokumentów Himilsbacha w dniu 31 listopada), czy też przekazano kolejną opowieść na kanwie jego życiorysu. Życiorysu przedziwnego, bo w wielu miejscach nieewidentnego. Do czego zresztą świadomie przyczynił się sam Himilsbach kładąc podwaliny swojej własnej mitologii. A później to już poszło... Himilsbach – ikona polskiej popkultury, aktor, pisarz, kamieniarz... Postać nietuzinkowa. W 1947 roku Himilsbach za swoje młodzieńcze błędy trafia do zakładu poprawczego, skąd za dobre sprawowanie (czyli w nagrodę) skierowany zostaje do Strzegomia. Tam poznaje trudy pracy kamieniarza. Tam też uczy się czytać książki budząc do życia swojego literackiego ducha. Ma to wpływ na jego przyszłe życie pisarza, scenarzysty i aktora. Himilsbach „garował” za młodu w Strzegomiu, co akurat nie jest wytworem mitologii, ale wydarzeniem bez wątpliwości prawdziwym. Wydarzeniem, można rzec granicznym, budującym przyszłe osobowośći i twórczość Himilsbacha. Jako strzegomianin, a jednocześnie artysta-rzeźbiarz postanowiłem upamiętnić to wydarzenie w możliwie przystępny i właściwy dla mnie sposób, korzystając ze sposobności, jaką dało mi uczestnictwo w VII Strzegomskim Biennale Rzeźby w Granicie w zeszłym roku.
76
Tak powstała rzeźba Jana Himilsbacha. Inspiracją dla niej była kultowa scena w ogrodzie zoologicznym z filmu Marka Piwowskiego z 1976 roku pt. „Przepraszam, czy tu biją?”. Himilsbach wciela się tam w rolę pijaczka pozującego do zdjęć w stroju niedźwiedzia polarnego. Gra tam tylko epizod, ale dzięki swojej naturalności i dowcipnym dialogom cała scena zdaje się być kompletną etiudą w oderwaniu od fabuły – nota bene stając się bardziej rozpoznawalna od samego filmu. Początkowy zamysł rzeźby zakładał pełnoplastyczną postać Himilsbacha ubranego w niedźwiedzie futro, dzierżącego w prawej ręce łeb misia, a w lewej pustą, półlitrową butelkę. Nie miałem wątpliwości, z jakiego materiału powinienem wykonać swojego „misia”. Wykorzystałem ciemny granit skandynawski, który posłużył do wykonania portretu Himilsbacha i detali niedźwiedziego łba, oraz jasny granit strzegomski, dobrze korespondujący z bielą filmowego kostiumu niedźwiedzia. To właśnie w tym granicie młody Janek stawiał pierwsze kroki w rzemiośle kamieniarskim w okresie swojej resocjalizacji. Podczas realizacji rzeźby zmieniłem nieco zamysł. Skłoniłem się bardziej ku koncepcji w stylu „non finito”, rozszerzając jednocześnie o elementy nawiązujące do kamieniarskiej przeszłości Himilsbacha. Młotek i szpicak położone z tyłu podstawy rzeźby zdają się być odłożone na chwilę, w oczekiwaniu na kontynuację pracy. To celowe, symboliczne nawiązanie do mitologii Himilsbacha. Mitologii nieustannie wykuwanej współcześnie w polskiej popkulturze, ciągle żywej i niedokończonej. I tak już pójdzie dalej…
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
www.kurierkamieniarski.pl
77
Nr 5/2019 (102)
FELIETON
Rafał Frankiewicz
Bildhauer über alles!* Motto: Spośród najstarszych zawodów świata – rzeźbiarz jest tym najstarszym... – Andrzej Walczak, prezes Grupy Atlas Na linii Kamieniarz – Rzeźbiarz nie układa się zbyt różowo. Ten pierwszy ma plan, by znać się na wszystkim, dyktować co i jak ma być wykonane, jak poprowadzona ma być forma rzeźby, jak wykończony detal... Słowem: bóg we własnej postaci. (Nawiasem mówiąc: czy widział ktoś Pana B. za kierownicą aut ze stajni Bayerische Motor Werke? Nie?! No właśnie: Pan B. jeździ zaprzęgami anielskimi ze stajni Aston Martin. Swoim mniej udanym naśladowcom pozostawia te na literę B i inne: CH, J, LR, M, O, P, S, T, VW, W. Może któryś pominąłem...) Ten drugi stara się jak może: wkłada cały swój talent, czasem pije (zwłaszcza po połączeniu się z Centralą Pana B. – by dostać najświeższe dane – ale częściej kopa do roboty), zostaje po godzinach oraz tyra w niedzielę i święta, gdyż wiecznie jest za mało czasu na dopieszczenie dzieła… I co? Pan B. stroi focha: nie tak miało być; Artysta chce za dużo pieniędzy; ja tu jestem mistrzem od falującego ćwierćwałka, więc niech mi się nie wtrynia ten, co pomacha chwilkę dłutkiem i woła tyle, że nazwę go złodziejem; ja muszę utrzymać zakład, ludzi, renomę, a ten mi wydziwia; zapomina kto jest dla kogo; klient się wścieka; terminy leżą jak niemowlę w żłobie… Hańba! Poza tym: jak on śmie!!!
Nie gloryfikuję postawy kolegów od dłuta – mają tyle samo za uszami, co i koledzy od szlifu oraz poleru. Rozumiem racje obu stron. Ale gdzie jest w tym wszystkim nasz drogi klient? Zgubił się? Ktoś go pominął?? Wyrzucony został poza nawias (kwadratowy)? Przecież to, co robimy – robimy dla niego! Nie dla naszej chwały ani dla dopieszczenia naszego ego. Jego ból, rozpacz, cierpienie, są za każdym razem tak samo wyjątkowe, więc kto zrozumieć to umie? Ten, co serce ma z kamienia, czy ten, co empatii ma większe pokłady? Wiem, że sporu nie rozstrzygnę, ale… Era ćwierćwałka i szerokiej fazy się kończy. Pora na zmiany. I nowe układy… Pomijając stronę, po której się opowiadam, pragnę przypomnieć, że z tej współpracy może narodzić się tylko dobro. Jest nim poszerzenie możliwości zrealizowania nietypowych zleceń, za które klient chętnie zapłaci – pod warunkiem, że będą zrobione ekstra. Nie na falującej fazie, nie na pływającym półwałku czy ćwierćwałku, ale rzetelnie, od A do VW czy Z. Niech będzie i kamieniarstwo i rzeźbiarstwo. Potrzeba do tego jednej komponenty: myślenia. Tu pojawia się problem: jak temat ogarnąć, by powstała spójna całość, każdy zarobił, a klient był zadowolony? Można zadzwonić do paru mądrych ludzi, można również poradzić się autora niniejszego tekstu... To nic nie kosztuje! Jak mówił mój mentor na studiach: „Myślisz? To dobrze. Kontynuuj.” Najtrudniej jest zacząć. *Bildhauer über alles (niem.) – rzeźbiarz o wszystkim a. rzeźbiarz ponad wszystko.
78
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
80
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
www.kurierkamieniarski.pl
81
Nr 5/2019 (102)
82
PAŹDZIERNIK/LISTOPAD 2019
Zdjęcia nagrobkowe na porcelanie i krysztale Zdjęcia ze złotym lub platynowym paskiem od
55,-
netto
Proste i wygodne składanie zamówień. Szybkie i bezpieczne przesyłki kurierskie. Wszystkie podane ceny są cenami brutto. Możliwość płatności online
Dlaczego warto podjąć współpracę tylko z nami? 7 lat doświadczenia w branży Dopracowane profile koloru ICC Profesjonalny retusz każdego zdjęcia Termin realizacji zleceń do 7 dni roboczych Szeroki wybór kształtów i wymiarów porcelany Najlepsze kolorowe i czarno-białe zdjęcia na polskim rynku W ofercie również: Zdjęcia na krysztale
Akcesoria nagrobkowe: Krzyże, wazony, lampiony, etc.
Ramki do zdjęć
Środki do pielęgnacji nagrobków
606 701 685 info@fotoporcelana.net www.kontrahenci.fotoporcelana.net ul. Połaniecka 17C, 53-403 Wrocław
MASZ PYTANIA? PROSIMY O KONTAKT.