Skip to main content

Kurier Kamieniarski nr 5/2018 (96)

Page 1

Dwumiesięcznik dla profesjonalistów i dla pasjonatów

® październik – listopad 2018 ·

nr 5/2018 (96)

Kongres Kamieniarski str. 12 R

str. 52 E

K

L

A

Najładniejszy w Polsce ®

Tarn Extra

M

Kuru Grey

HURTOWNIA KAMIENIA e-mail: roadmemory@op.pl

A

Poznaj Tarn Extra na targach STONE (Poznań, 14-17.11.2018 r.) Umów się na spotkanie i prezentację Sławomir Chudoba tel. 502 645 805 Impala

Tołkowski

Płyty polerowane 5 cm

320 zł/m2

502 645 805 ®

Wyłączny dystrybutor Tarn Extra (Francja) na Polskę

od 340 zł od 420 zł od 450 zł Brąz Królewski – od 230 zł


Zapraszamy na targi STONE do Poznania na stoisko nr 22 w hali 7A

NOWOŚĆI! Automat Wielogłowicowy Uniwersalna Piła Wielosuportowa Dwusuportowa Piła S1000

www.zpupromasz.pl


przeładunki transport przez ciężkich + własny kontenerów plac w Gdyni

Mamy nadzieję, że Wasz sezon był równie udany jak nasz.

www.hermes-trade.pl www.hermes-trade.pl

Dlatego już dziś zaczynamy przyjmować

ZAMÓWIENIA KONTENEROWE na sezon 2019. Gdynia, ul. Legionów 87 Magazyn: Szemud, ul. Wejherowska 79 gdynia@hermes-trade.pl • www.hermes-trade.pl tel. 606 64 42 67 • tel. 517 246 293


HURTOWA SPRZEDAŻ NAGROBKÓW Z CHIN, NAGRROBKÓW WŁASNEJ PRODUKCJI ORAZ PŁYT GRANITOWYCH POLEROWANYCH

HIT! Nagrobki granitowe Chiny: 190 x 90 cm (Brąz Królewski)

PONADTO W OFERCIE PŁYTY: African Galaxy Angola Blue (Blues in the Night) Aurora Azul Noche Azul Plata Balmoral Baltic Green Belfast Bohus Grey Bohus Red Brazylia Gold Brąz Królewski Crema Julia

Eagle Blue Eagle Red Giallo Vitoria Gneys Impala Indian Black Kuppam Green Kuru Grey Lablador Angola Lablador Blue Lablador Emerald Lablador Ocean Maricana Oliv Green Orion

Paradiso Star Galaxy Strzelin Szwed Szwed Zielony Tarn Tarn Royal Tołkowski Tundra Vanga Verde Bahia Verde Green Victoria Whie Wiscont White

Zapewniamy transport! MEJA BUGANIUK FIRMA KAMIENIARSKA 57-200 Ząbkowice Śląskie, ul. Cukrownicza 1r tel. 74 8157 857, 601 463 075, 609 787 847, tel. 609 787 846, fax: 74 8100 354 e-mail: meja.buganiuk@neostrada.pl, www.mejabuganiuk.pl


EGA


SPIS REKLAMODAWCÓW str./page

ALINA ALKAM ALTITECH ANMAR AN WANG AMBIT BARWAŁD BETIMO BETKOM BS KAMIENIARSTWO CEMADIAM CONSIL EDAN EGA FOTOCERAMIKA FOTOPORCELANA.NET FRANKIEWICZ FUJIAN XIANDA GOLDEN LEAF GRANEX GRANIRO GRANIT DULNIAK GRANITEX GRANITOWA GALERIA GRANITY KISIEL HERMES IBERAPOL IKONOS INBRA KAMTEX KAMIENIARSTWO FILIP KAMIENIARSTWO SIEDLECKI KAMSKAL D F I K

Maszyny i urządzenia Fotografia nagrobkowa Inne Kamień i półprodukty

F K M K K K K F K M N N N K F F K M K K K K K I K K K N K K K K K

str./page

92 31 18, 19 15 10 65 36 37 64 85 8 21 49 5 41 91 73 62 63 62, 83 46, 47 45 39 30 29 3 9 90 69 82 75 23 40

Machines Memorial portraiture Others Raw stone, semi products

K&K Automatic Machines KEMPIŃSKI ANDRZEJ KRZEMEX KUBOTA MARMURY PŁYTKI MC DIAM MEJA METIKAM MONOLIT OLIWIA OLGRAN OPAL ORION ART-STAL OVALE PAMIR PROMASZ PROTECT GUARD PS GRANIT ROAD MEMORY RODLEW ROMA STONE SILKAM SKALEŃ STANCHEM STONE SYNTETYK TGR TOP DIAMOND TOOLS TOPAZ TOROIDY WIDUTO ZKAMIENIA.ART M N T W

D K N D K N K N K K K F N F K D N K K N K N K N T N M N F N N K

35 90 71 55 14 27 4 77 17 83 11 89 77 90 81 2 59 25 1 61 83 85 50 87 53 59 33 84 87 84 51 58

Maszyny, urządzenia i programy Machines, hardware and software Narzędzia, akcesoria i materiały Tools, accessories and materials Targi kamieniarskie Stone industry fair Związki, ośrodki naukowe Unions, ucientific institutions

dwumie ˛siecznik dla profesjonalistów i dla pasjonatów

Kurier Kamieniarski wydawany jest od roku 1997. To dwumiesięcznik branżowy, który jest bezpłatnie wysyłany do ponad 5.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską. Gazeta dociera nie tylko do kamieniarzy. W naszej bazie adresowej są także: architekci i projektanci, uczelnie i związki, firmy budowlane i wykończeniowe, dostawcy i producenci chemii budowlanej, kopalnie, kamieniołomy i żwirownie, importerzy i producenci kamienia, producenci

i serwis maszyn wydobywczych i obróbczych, dostawcy samochodów i pojazdów specjalistycznych, producenci i dostawcy narzędzi... Baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, dlatego osiągamy skuteczność ponad 98% – z wysłanych co dwa miesiące gazet wraca do nas nie więcej niż 50 sztuk. I to z powodów od nas niezależnych. Dlatego 5.000 to liczba gazet, które NA PEWNO dotrą do czytelników. To skuteczność, którą nie może się pochwalić nikt inny na naszym rynku!

Zamów BEZPŁATNĄ prenumeratę – www.kurierkamieniarski.pl/prenumerata

6

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


ISSN 1642-7033

nr 5/2018 (96) ´ pazdziernik – listopad 2018 rok XXII wydawany od 1997 roku

Bezpłatna gazeta branży kamienia naturalnego

® Po prostu listopad

www.kurierkamieniarski.pl KONTAKT Z REDAKCJĄ: tel. +48 77 546 20 14 fax +48 77 546 63 93 e-mail: biuro@kurierkamieniarski.pl ADRES KORESPONDENCYJNY skr. poczt. 26 45-760 Opole 4 tel. +48 501 577 687 WYDAWCA: DIP Point Paweł Szambelan ul. Tęczowa 26/210 45-760 Opole SKŁAD I KOLPORTAŻ: DIP Point DRUK: Zakład Poligraficzny SINDRUK www.sindruk.pl Nakład: 5400 egz. +100 (dystrybucja w Czechach) Redakcja nie odpowiada za treść artykułów płatnych, ogłoszeń drobnych i reklam. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i adiustacji tekstów, zmiany tytułu, a także zwrotu materiałów zamówionych, a nieopublikowanych. Przedruki tekstów wyłącznie za zgodą ich autorów.

W listopadzie tradycyjnie branża spotyka się w Poznaniu. Od 14 do 17 listopada trwają Targi Branży Kamieniarskiej STONE. W tym numerze poświęcamy temu wydarzeniu trochę uwagi. Informujemy o nowościach, które będzie można zobaczyć na targach, oraz o wydarzeniach, w których warto wziąć udział przy okazji wizyty na tej imprezie. Nasi reklamodawcy zapraszają do odwiedzenia swoich stoisk, a organizator dostarcza kolejną porcję informacji o planowanych wykładach i spotkaniach. Szczególnej Państwa uwadze chciałbym jednak polecić tekst „Konglomerat a kamień – Konsumenci wprowadzeni w błąd” na stronie 60. To kolejny z tekstów, jaki podnosi temat nadużywania nazw nierozerwalnie związanych z kamieniem przez inne branże. Temat nie jest nowy, ale autor proponuje pewne rozwiązania, które w przyszłości odniosą skutek, jeśli będziemy konsekwentni. Od nas zależy, czy coś z tym zrobimy, czy zareagujemy i czy będziemy reagować w przyszłości. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to będziemy mogli mieć pretensje tylko do siebie, że nazwami kamieni są opisywane produkty z coraz odleglejszych od kamieniarstwa resortów. W numerze także: relacje w wydarzeń branżowych, w tym z Kongresu Kamieniarskiego, kilka ciekawostek i mnóstwo praktycznej wiedzy, a także wywiady, felietony i ogłoszenia drobne. Zapraszam do lektury i do zobaczenia w Poznaniu!

Kurier Kamieniarski jest prawnie chronionym znakiem towarowym.

Paweł Szambelan

SPIS TREŚCI: 12

Kongres Kamieniarski

20

Znajdę impregnat dla każdego kamienia

60

Konglomerat a kamień Konsumenci wprowadzeni w błąd

26

Innowacyjna technologia cięcia kamienia

66

Sto lat doświadczeń

32

Między blatem a montażem cz. 2

70

Polskie folie do piaskowania IKONOS

34

Nowa wersja boczkarki profilowej

72

Joasia Kłopotliwe przypadki czyli o odmianie nazwisk Dlaczego tak? Promenada kołobrzeska

38

Umowy na czas nieokreślony

74

42

Sposób na architekta z wizytą w showroomie Interstone

76

48

Marmo+mac 2018 Werona Technologia i projektowanie – nowe kierunki rozwoju

78

Warto wiedzieć

82

Ogłoszenia drobne

86

Na grzyby, na ryby… i w poszukiwaniu klienta

88

Project manager

52

STONE 2018

54

W związku z... spotkajmy się w Poznaniu

56

Budynek Opery i Baletu w Oslo

7


www.cemadiam.abc24.pl


HURTOWNIA KAMIENIA NOWY ADRES, NOWE MATERIAŁY HY

NK

A Ż W IR

M

IT

ET

U

RO

NY

RY

OB

KI I W IG U

KO

LuxMed

RO

BO

TN

IK

ÓW

Autocentrum

Okęcie

Hampton by Hilton

Zapraszamy do nowo otwartego magazynu Iberapol na warszawskim Okęciu. Od niemal dekady oferujemy materiały włoskich i hiszpańskich marek, a w tym roku dołączamy do oferty też kamienie z Brazylii. Jesteśmy oficjalnym dystrybutorem konglomeratów kwarcowych Santamargherita, Silestone, SiQuartz oraz Dektonu. W naszej ofercie znajdziecie też kamienie naturalne, między innymi, granity, marmury i onyksy, a także kanadyjskie kleje i narzędzia marki Integra Adhesives. Zapewniamy wzorniki firmom kamieniarskim, studiom kuchennym oraz architektom organizujemy szkolenia dla projektantów i kamieniarzy. Wkrótce otwieramy SHOWROOM, w którym wybór materiału będzie czystą przyjemnością. Niezmiennie sprzedajemy nasze materiały tylko firmom kamieniarskim oraz zapewniamy bezpłatne dostawy na terenie całego kraju. Prowadzimy też grupę branżową na Facebooku - Polskie Forum Kamieniarskie. Do zobaczenia!

ul. Komitetu Obrony Robotników 39 (dawniej 17 Stycznia 39), 02-148 Warszawa www.iberapol.pl / biuro@iberapol.pl / +48 785 181 212 Polskie Forum Kamieniarskie

SA

SA

NK

I


dawniej Firma Kamieniarska Krawczyk sp. z o.o.

GRANITY I MARMURY

Z CAŁEGO

ŚWIATA www.olgran.pl

GRANIT MARMUR TRAWERTYN AGLOMARMUR ONYX PIASKOWIEC KONGLOMERATY KWARCOWE

SIEDZIBA GŁÓWNA:

ODDZIAŁY:

Łubna Jakusy 41, 98-235 Błaszki tel. 43 829 26 70 tel. 43 829 13 39 fax 43 829 00 04

Łódź, ul. Jadzi Andrzejewskiej 1 tel. 42 641 80 36, tel. kom. 605 896 096 Wyszki 7c, 63-220 Kotlin tel. 62 740 55 75, fax 62 740 54 02 Nowa Wieś , ul. Kopalniana 21, 42-262 Poczesna tel. 34 321 66 22, fax 34 364 52 36 Smardzów 27b, 56-400 Oleśnica tel./fax 71 399 27 03, tel. kom. 607 199 059

E-MAIL: BIURO@OLGRAN.PL

WWW.OLGRAN.PL

@OLGRAN.KAMIENNATURALNY


W NASZEJ BRANŻY

5 października 2018 roku do Lublina zjechało ponad pięćdziesięciu kamieniarzy na XVII Kongres Kamieniarski organizowany przez Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej. Trwał od piątku do niedzieli, a gościny kamieniarzom udzielił 4-gwiazdkowy hotel In Between w Panieńszczyźnie na obrzeżach Lublina.

KKongres Kamieniarski

Paweł Szambelan

5-7.10.2018, Lublin W piątek uczestnicy zebrali się na sali, w której odbyła się część oficjalna Kongresu. Jej plan obejmował powitanie nowych członków w szeregach ZPBK, omówienie spraw związkowych, sprawozdanie z działań z ostatniego półrocza i prezentację planów na najbliższe miesiące. W dalszej części był czas na prezentacje i rozmowy na tematy nurtujące naszą branżę. Certyfikaty przynależności do Związku odebrali: Tomasz Jaśkowski (T-Jask), Franciszek Maksymiuk (Hades Maksymiuk i Wspólnicy), Piotr Pikiel (Pikiel sp. z o.o.), Andrzej Pietruszka (Kamieniarstwo Andrzej Pietruszka), Grzegorz Kwapisiewicz (Katanga), Rafał Frankiewicz (Pracownia Rzeźby), Zbigniew Zych (Godstone), Michał i Rafał Dulniak (Granit Dulniak) oraz Albert Bielak (Zakład Kamieniarski Albert Bielak) i Henryk Prażmo (Kalcyt Prażmo i Hawryluk). Po przerwie na kawę Michał Firlej zaprezentował ofertę szkoleniową ZPBK na zimę 2018/19 obejmującą kursy przygotowujące do egzaminów czeladniczych i mistrzowskich oraz specjalistyczne kursy doszkalające dla właścicieli zakładów i ich pracowników. O szczegółach szkoleń będzie można porozmawiać na stoisku ZPBK w czasie zbliżających się targów STONE – szkolenia, podnoszenie kwalifikacji i kształcenie zawodowe jako forma pozyskiwania nowych pracowników w branży będzie tematem przewodnim udziału Związku w tej imprezie.

12

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


W NASZEJ BRANŻY Sprawa szkolnictwa zawodowego na poziomie szkół ponadgimnazjalnych pojawiała się w czasie Kongresu kilkakrotnie. Po prezentacji Krzysztofa Skolaka o dualnym systemie kształcenia w Polsce w zawodzie kamieniarz oraz zatrudnianiu pracowników młodocianych głos zabierali również słuchacze, m.in. Piotr Pikiel, który podzielił się swoimi doświadczeniami w tym zakresie z terenu województwa mazowieckiego. Bardziej żywiołową dyskusję wywołał temat referowany przez Dariusza Dudę dotyczący zatrudniania pracowników z zagranicy. Opowiedział on o swoich doświadczeniach w poszukiwaniu pracowników za wschodnią granicą i zatrudnianiu obcokrajowców. W odpowiedzi wiele osób z sali dzieliło się swoimi doświadczeniami. Często były to doświadczenia skrajnie inne oraz prowadzące do odmiennych od opinii prowadzącego wniosków. Z tego powodu dyskusja momentami nabierała bardzo dynamicznego przebiegu. Wieczorem uczestnicy spotkania kontynuowali rozmowy przy wspólnej kolacji. W nieformalnej atmosferze był czas i możliwość porozmawiać na różne tematy, wymienić się spostrzeżeniami o kamieniarce w różnych regionach Polski oraz pożartować i pobawić się przy muzyce. Drugi dzień Kongresu był wycieczką po okolicy i po Lublinie. W czasie wycieczki odwiedzono trzy zakłady kamieniarskie: Marmury Centrum Lublin, Granit Dulniak oraz Kalcyt Prażmo i Hawryluk. Pierwszym punktem wycieczki była wizyta w firmie Marmury Centrum Lublin (Markuszów). O historii firmy i jej początkach opowiedzieli właściciele i założyciele Bożena i Roman Rybiccy, a po zakładzie oprowadził Michał Rybicki – syn założycieli. Michał Rybicki chętnie odpowiadał na pytania, i uczestnicy Kongresu dowiedzieli się sporo na temat metod

Więcej zdjęć na Facebook/KurierKamieniarski

13


Kamień trzeba sprowadzać z odległych krajów...

Polski kamień możesz osobiście wybrać w złożu, na placu, na hali produkcyjnej... ...i wieczorem będziesz z powrotem w domu.

Bolechowice jak hiszpański Emperador Morawica jak niemiecka Jura Celiny jak Crema marfil Wapień pińczowski jak... no, nie ma porównania!

Podłęże 48, 28-400 Pińczów tel. 41 357 61 46 tel. 41 358 91 89 tel. kom. 604 086 867 www.marmur-plytki.pl


W NASZEJ BRANŻY działania, polityki zakupów i sprzedaży, pomysłów na inwestycje i systemu obsługi klienta w firmie Marmury Centrum Lublin. Drugim zakładem odwiedzonym tego dnia była hurtownia nagrobków firmy Granit Dulniak (Lublin). Przewodnikami po hurtowni byli Zbigniew Dulniak – założyciel i senior rodu oraz jego synowie Rafał i Michał. Przy czym wszyscy trzej podkreślali, że hurtownią zajmuje się obecnie Rafał Dulniak, a Michał Dulniak kieruje zakładem produkcyjnym znajdującym się kilka kilometrów od hurtowni. Już od progu zakładu rzucała się w oczy wielkość powierzchni magazynowych oraz ilość towaru dostępnego na placu. Właściciele szeroko opowiadali o swoim towarze i swoim pomyśle na robienie biznesu oraz możliwościach inwestycyjnych i dotacjach, z jakich mieli okazję skorzystać. I w tej firmie nastąpiła intensywna wymiana wizytówek między gospodarzami i gośćmi. Ostatnią odwiedzoną firmą był Kalcyt Prażmo i Hawryluk (Lublin) założony przez Henryka Prażmę i prowadzony przez Henryka Prażmę i Grzegorza Hawryluka. Po zakładzie oprowadzali obaj właściciele opowiadając o swoich doświadczeniach z maszynami, urzędami i kontrahentami. A były to niesamowite opowieści, które zapewne każdy zna z autopsji – ile wysiłku kosztuje przekonanie urzędnika, kontrolera czy klienta do racjonalnych argumentów, które wynikają z kamieniarskiego doświadczenia i bywają często odległe od otrzymanych wytycznych.

Zwiedzając te trzy firmy uczestnicy mieli możliwość zobaczyć trzy odmienne sposoby na biznes, prowadzanie firmy i obsługę klienta. Każda z nich posiadała rozbudowany park maszynowy, każda korzystała z dotacji. Spotkania dały możliwość porozmawiania z każdym z właścicieli i poznania jego motywacji oraz sposobu realizacji planów. Nierzadko była to możliwość spotkania z osobami, które znane były tylko z kontaktów telefonicznych. Wiele rozmów kończyło się wymianą wizytówek i deklaracjami dalszych kontaktów na płaszczyźnie biznesowej. Niewątpliwie była to też wspaniała możliwość poznania specyfiki branży z tego regionu kraju. Dodać należy, że w każdej firmie uczestnicy Kongresu byli podejmowani gościnnie, sutym poczęstunkiem. Popołudnie upłynęło uczestnikom na zwiedzaniu Lublina. Pani przewodnik oprowadziła zainteresowanych po tym ciekawym mieście starając się w swoją opowieść wpleść wątki kamieniarskie i zwracać uwagę na miejsca, do których warto wrócić. Przyspieszony kurs historii, urokliwe zakamarki Starówki, spotkania z wybranymi świadkami przeszłości oraz smaki niektórych specjałów to wspomnienia, które każdy zabierze ze sobą. Lublin okazał się przyjazny dla kamieniarzy. Wieczorem, przy kolacji, był jeszcze czas na wspólne śpiewy i tańce przy akompaniamencie młodego akordeonisty, którego kongresowicze spontanicznie „porwali” z lubelskiego Rynku. Więcej zdjęć na facebook.com/KurierKamieniarski

16

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


18

sierpień – wrzesień 49-130 Tułowice, Skarbiszowice 5 2018

nr 4/2018 (95)


www.altitech.pl

kontakt@altitech.pl


LUDZIE Z BRANŻY

ZZnajdę impregnat

dla każdego kamienia

Z Mirosławem Krasowskim z firmy Consil Polska Sp z o.o produkującej preparaty do pielęgnacji kamienia, rozmawiał Paweł Szambelan.

Skąd się wziął pomysł na taką akurat działalność? Tak historia jest jak wiele innych. Ktoś mi dał do ręki impregnat i kazał go sprzedawać. Produkt nie działał tak, jak było w opisie. Zacząłem szukać informacji, wertować prasę. Żeby coś sprzedać, to trzeba o tym dużo wiedzieć, dobry handlowiec ma szeroką wiedzę na temat sprzedawanego produktu. Potem zacząłem zamawiać pierwsze próbki surowców i łączyć je ze sobą. Wyłącznie dla zaspokojenia własnej ciekawości. Zadziałało. Praktycznie od razu widać było lepsze efekty w porównaniu z dostępnymi impregnatami. To były czasy, kiedy kamieniarze pytali „po co to impregnować?” – przyjeżdżałem do zakładu kamieniarskiego, pokazywałem impregnat, i wszyscy patrzyli na mnie jak na wariata. To była kompletna abstrakcja dla kamieniarzy. Firma, która mnie zatrudniała, szybko się wycofała ze sprzedaży tych środków. Tylko, że mnie się wtedy już ten temat spodobał. Zacząłem zajmować się tym sam. Na początku to był drobny handel, jakieś drobne usługi, impregnacja, zabezpieczenia antygrafitti. A że nie do końca stosowane środki działały zgodnie z opisem, i zdarzały się bardzo często niespodzianki, to zacząłem drążyć temat: a dlaczego, a co, a jak? Okazało się, że surowce są łatwo dostępne, że impregnaty można robić samemu. Postanowiłem robić to lepiej. Bardzo szybko zauważyłem, że to tylko kwestia jakości surowców. Wiedziałeś już, że chcesz robić preparaty do pielęgnacji kamienia. Jaki był plan działania? Plan od początku był prosty. Były dwa wyjścia: albo zrobić produkt tani i walczyć ceną, albo postawić na jakość i tym walczyć. Wybrałem to drugie. A tak naprawdę, projektując swoje produkty po prostu staram się, aby one rozwiązywały problemy, z którymi spotykają się klienci. Jeżeli jest problem z aplikacją, bo preparat za szybko wysycha, to trzeba stworzyć nowy z wydłużonym czasem kontaktu. Jeżeli większość pogłębiaczy koloru obecnych na rynku ma problem z krótką trwałością koloru, to wydłużymy trwałość koloru. Problem z blaknięciem koloru jest spowodowany niską odpornością preparatów na promieniowanie słoneczne, więc trzeba wykorzystać związki odporne na promieniowanie UV.

20

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


LUDZIE Z BRANŻY Skoro surowce są tak łatwo dostępne, to na czym polega trudność w przygotowaniu preparatów do kamienia? Każdy kamień jest inny, ma różne cechy fizyczne i chemiczne. Jedne jak i drugie mają ogromne znaczenie dla impregnacji. Przykładem może być tak moja mała obsesja dotycząca zabezpieczenia marmuru przed kwasami. Wiele firm już dawno porzuciło ten temat twierdząc, że jest to niemożliwe. Ja jednak, po kilku latach prób, zauważam pewne zależności pomiędzy stosowanymi związkami a poprawą lub osłabieniem wrażliwości marmuru na kwasy. Sporo zależności mam już potwierdzonych, ale przede mną jeszcze mnóstwo pracy. Wiem jednak, że rozwiązanie istnieje i wkrótce je znajdę. Zresztą dla kilku konkretnych marmurów takie impregnaty już powstały, więc, myślę że to wyłącznie kwestia czasu. Każdy ma dostęp do tych samych surowców. I Włosi, i Niemcy... Różnica jest taka, że to są duże zakłady mające bogate wyposażenie techniczne i zatrudniające wielu ludzi. Nasze możliwości rosną z roku na rok, ale nadal jest to bieganie po różnych uczelniach i laboratoriach, żeby przejść o krok dalej. Pomimo tego nasze pierwsze rozwiązania do kompaktowych kamieni Dynasil FX i Dynasil Effect pokazują, że pomimo pewnych ograniczeń, jesteśmy w stanie osiągnąć jakość lepszą od innych producentów. Na pewno nasza oferta nie będzie rosła tak szybko jak zagranicznych firm, ale jakościowo będziemy na tym samym poziomie. Co lubisz w tej pracy? Pomimo 12 lat nadal mnie to ciekawi i nadal się uczę nowych rzeczy. A to jest fajne i nie pozwala na nudę. Wielką frajdą jest zrobienie czegoś więcej, zrobienie jednego kroku dalej niż konkurencja. To takie momenty, kiedy sam zaczynam się zastanawiać jak to możliwe, że udało się coś osiągnąć – przecież po przeciwnej stronie są więksi z większymi możliwościami. Ale nie zawsze jest tak kolorowo, można miesiącami bezskutecznie szukać rozwiązania. Jednak nawet jeśli jakiś pomysł okazał się niewykonalny, to wiem, że próby jego realizacji nauczyły mnie czegoś nowego.

22

Jak powstaje nowy produkt? W różny sposób. Czasem jest to przypadkowa rozmowa z kamieniarzem, który opowiada jakąś swoją historię, w której nie sprawdził się użyty impregnat. Czasem konkretne zadanie, przed którym stanął montażysta: jest kamień, jest miejsce zastosowania, ale pojawia się problem z poślizgiem na mokrej powierzchni albo łuszczącym się preparatem. Czasem to wynik obserwacji wad istniejących produktów: pogłębiacz koloru nie radzi sobie na słońcu i kolor blednie w ciągu dwóch miesięcy. A czasem po prostu osobisty pomysł przychodzący do głowy w czasie pracy nad zupełnie innym zadaniem – na zasadzie „tu nie działa, a co będzie, jak użyję tego w innym zastosowaniu albo na innym kamieniu?”. Po przeprowadzeniu tylu prób, które można liczyć w tysiącach, jestem w stanie przewidzieć jak zachowa się dana receptura w danej sytuacji. Nowy produkt jest zwykle odpowiedzią na problem, który trzeba rozwiązać. Jeśli impregnat klei się do pędzla czy wałka, to znaczy, że za szybko schnie i trzeba opóźnić ten proces. Dodanie konkretnego surowca skutkuje określoną cechą w produkcie. Przyjmuję jakąś bazę, która ma spełniać określone na wstępie zadanie, a reszta to próby, próby i jeszcze raz próby. Plus doświadczenie podpowiadające jak modyfikować recepturę. Co Cię motywuje? Można ubierać naszą pracę w wielką ideologię, ale zawsze jednak celem jest kasa. Inną sprawą jest droga, jaką dążymy do tego celu. Ja postawiłem na jakość i nie ukrywam, że często zbyt asekuracyjnie podchodzę do tego tematu. Mogło by się wydawać, że nowości w ofercie, to takie ostatnie odkrycia. Bardzo często powstały już jakiś czas temu i przechodzą cały czas testy. W przyszłym roku pokażemy nowy impregnat, który testujemy intensywnie od trzech lat. I jeszcze miałbym ochotę go trochę pomęczyć. To bardzo asekuracyjne, ale wiem, że wypuszczenie bubla na rynek spowoduje, że zła opinia będzie się ciągnęła latami, a konkurencja na pewno nie pozwoli o tym zapomnieć. Bardzo zależy mi na zmianie podejścia kamieniarzy i pokazaniu, że w Polsce można robić jakościowe produkty. Nie stać mnie więc na potknięcia. październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


www.granitowo.pl


LUDZIE Z BRANŻY Drugą istotną sprawą jest wsparcie dla klientów, którego często do tej pory brakowało. Jesteśmy na miejscu, w Polsce, i możemy wziąć na siebie choćby kwestie doboru impregnatu i przeprowadzenia prób na konkretnym kamieniu. Zresztą w takich przypadkach jako jedyni wystawiamy gwarancję na skuteczność impregnacji. W pierwszej naszej rozmowie, jakiś czas temu, wspomniałeś, że Twoje preparaty są bliższe naturze kamienia, bo produkujesz je w oparciu o krzemiany – czyli związki wchodzące w skład kamienia. Krzemiany są obecne w kamieniu. Dlatego stosując je w impregnacji nie wpływamy na skład chemiczny kamienia. Może trochę na stosunek procentowy, ale nie na skład. To jest nadal kamień, a nie jakaś żywica epoksydowa czy poliuretanowa, albo ich mieszanka. To jest dla mnie ważne. Bo trzeba szanować materiał, w którym się pracuje. Jeżeli ludzie z jakiegoś powodu wybierają kamień. Naturalny. Dla mnie pakowanie tam chemii – często w nadmiernych i niepotrzebnych dawkach – odbiera sens wyboru kamienia. Można sobie równie dobrze wydrukować fakturę kamienia na szkle, będzie taniej. I zdrowiej – patrząc na karty charakterystyki niektórych produktów przeznaczonych do kamienia. Impregnacja powinna być zabiegiem możliwie najmniej wpływającym na właściwości i naturalność kamienia. Co przyniosło Ci sukces? Trzeba być upartym i szukać. Jeszcze nie zdarzyło się, abym wypuścił jakiś impregnat, który miałby na rynku dominującego konkurenta. Zazwyczaj wypuszczam dopiero wtedy, kiedy wiem, że najbardziej popularne są albo gdzieś blisko, albo zostały w tyle. O FX-ie od 4 lat nikt mi nie powiedział, że w teście porównawczym wypadł gorzej od jakiegokolwiek impregnatu dostępnego na rynku. Większość produktów ma jakieś wady lub ograniczenia w stosowaniu. Uważam, że należy o tym otwarcie informować. Przede wszystkim oszczędzi to kłopotu i producentowi i użytkownikowi. Rozdajemy mnóstwo próbek i namawiamy do testów – pozwala to unikać wielu niepotrzebnych problemów.

24

Jak już się zdarzają to najczęściej wynikają z niedoczytania instrukcji lub źle dobranego impregnatu. Jednak nawet w takich sytuacjach nigdy nie zostawiamy klienta i staramy się pomóc w rozwiązaniu problemu. Czy zatem zdarzają się reklamacje? Ogólnie nie mamy żadnego problemu z reklamacjami. Tak jak wspomniałem wcześniej, wiele potencjalnych problemów eliminują testy wykonane z wykorzystaniem próbek produktów. Druga sprawa to rzetelna informacja dotycząca właściwości. Nie wmawiam nikomu, że powierzchnia się nie pobrudzi. Wyjaśniam, że działając mechanicznie brud zawsze da się wetrzeć w każdą powierzchnię. Może to mało biznesowe podejście straszyć ludzi, ale impregnacja – niezależnie jak bardzo będą zaklinali rzeczywistość inni producenci – nie jest pozbawiona wad i różnych ograniczeń. Przykładem może być sytuacja na jednym ze stadionów w dużym mieście. Zostałem poproszony o napisanie instrukcji użytkowania i pielęgnacji impregnowanych powierzchni. Oczywiście przygotowałem bardzo rzetelny dokument przewidując nawet wojnę na pomidory i parę innych kataklizmów. Niestety, skończyło się to koniecznością spotkania z inwestorem, wykonawcą i urzędnikami zatroskanymi o losy przyszłej inwestycji. Wystarczyła jednak prosta prezentacja, by rozwiać wszelkie wątpliwości. W tym konkretnym przypadku kosztowało mnie to trochę czasu. Ale wiem, że ten temat na pewno nie wróci do mnie w postaci reklamacji. To taka normalna ludzka uczciwość, którą sobie bardzo cenię. Przecież nie można umyć rąk rzucając klientowi lakoniczne: „nie wiem, ja to tylko sprzedaję”. Jedno z moich podstawowych założeń jest takie, że klienci nie mogą zostać sami z problemem. Kamieniarze mają dostać pełne wsparcie od producenta w każdej sytuacji w jakiej się znajdą. Mam nadzieję, że takie podejście zostanie docenione i pomoże firmie stabilnie się rozwijać. Dziękuję za rozmowę.

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


www.ps-granit.pl


TECHNOLOGIA

IInnowacyjna

technologia cięcia kamienia Jedną z podstawowych czynności, jakim poddawany jest kamień, jest proces cięcia. Lub przecierania – jak mówią puryści. Technologie kamieniarskie zmieniają się stale, ale ze zmianami rewolucyjnymi mamy do czynienia rzadko. W dziedzinie cięcia bloków ostatnią rewolucją było wprowadzenie traków linowych. To była wielka zmiana – ogromne, ciężkie i kłopotliwe w montażu traki wahadłowe, zastąpiły wielokrotnie lżejsze i stosunkowo łatwe w montażu traki linowe. Oczywiście, początkowo budziły sporo wątpliwości w zakresie trwałości linek, precyzji cięcia i kosztów eksploatacji. Ale życie pokazało, że linka stała się absolutną codziennością – na tyle popularną, że nie słyszy się raczej o inwestycjach w zakup traków wahadłowych. Zanim pojawiły się traki linowe, wielu producentom marzyło się stworzenie maszyny działającej jak trak wahadłowy, ale pracującej w oparciu o technologię diamentową. Oczywiście były podejmowane próby, ale ich rezultaty nie były na tyle atrakcyjne, aby mogły konkurować

26

Zapraszamy Poznań 14-17.11. hala 7A stoisko 5

z tradycyjnym trakiem wykorzystującym śrut staliwny czy trakami linowymi. Jednak taka koncepcja cięcia nurtowała konstruktorów równie mocno jak praca nad „odchudzeniem” linki czy zwiększeniem wydajności traków linowych. Przywykliśmy, że „nowe” w maszynach kamieniarskich przychodzi z Włoch. Tym razem zgłoszenia patentowego dokonano w… Korei. Nową technologię wdrożyła koreańska firma EHWA Diamond Industrial Co. Patent dotyczy rewolucyjnego systemu cięcia bloków granitowych za pomocą pił trakowych uzbrojonych w specjalne segmenty diamentowe. Dostawcą systemu – nazwanego Zenesis Gang Saw (ZGS) – jest Firma Zenesis Solution S.r.l., spółka włosko-koreańska. System ZGS opiera się na wykorzystywaniu ostrzy stalowych ze specjalnymi segmentami diamentowymi. Cięcie odbywa się poprzez ruch wahadłowy – jak w tradycyjnym traku – z udarem w cięty materiał. Najważniejszą zaletą systemu jest możliwość jego zamontowania do istniejących traków wahadłowych do granitu.

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


MC DIAM - Wasz kompetentny PARTNER w technologii obróbki twardych materiałów www.mcdiam.com.pl Nasi partnerzy

Technologia wydobycia i obróbki kamienia naturalnego

Narzędzia diamentowe

Narzędzia do obróbki powierzchni

Narzędzia do obróbki kształtowej

Śrut i piły trakowe

Maszyny do wydobycia kamienia ze złoża

Łupiarki, kruszarki

Maszyny do cięcia bloków kamiennych

Maszyny do obróbki powierzchni płyt kamiennych

Maszyny do rozkroju płyt

Maszyny do obróbki elementów kamiennych

Maszyny sterowane numerycznie CNC

Maszyny przenośne

Urządzenia dźwigowe

Chemia kamieniarska

Oczyszczalnie wody, odpylanie

MC DIAM Sp. z o.o. 02-668 Warszawa al. Lotników 12 tel. +48 22 843 48 47 fax +48 22 847 81 31 mcdiam@mcdiam.com.pl

Oddział Sandomierz 27-600 Sandomierz ul. Trześniowska 9 tel. +48 15 832 97 54-55 fax +48 15 832 17 25 sandomierz@mcdiam.com.pl

Oddział Strzegom 58-150 Strzegom ul. Jeleniogórska 6 tel. +48 74 856 13 50-52 fax +48 74 855 55 40 strzegom@mcdiam.com.pl


TECHNOLOGIA

Grubość segmentów 5 mm pozwala na uzyskanie 8 -10 dodatkowych płyt z bloku o szerokości 2 m

Zastosowanie systemu ZGS w traku pozwala na znaczne zmniejszenie zużycia energii. Dodatkowo rzaz o szerokości 5 mm to dużo mniejsze zużycie materiału i znacznie mniejsza ilość szlamu. System zapewnia dużo wyższą, niż w zwykłym traku, prędkość cięcia – wynoszącą 100 do 150 mm/h – przy wysokiej dokładności. ZGS nie ma ograniczeń w zakresie rodzajów przecieranych materiałów – nadaje się do cięcia granitu, marmuru, piaskowca, kwarcytów, itd. Wszystkie obliczenia i projekt związany z modyfikacją maszyny przeprowadzają przedstawiciele Zenesis Solutions S.r.l. Zastosowanie tej technologii w istniejącej tradycyjnej maszynie wymaga wprowadzenia zarówno nowych elementów (nowy napinacz i specjalne drążki o wysokiej wytrzymałości), jak i modyfikacji istniejącej ramy. Diamentowe segmenty Zenesis wymagają wyższego napięcia elementów tnących w porównaniu do technologii tradycyjnych traków. Więcej o nowej technologii można będzie się dowiedzieć podczas targów STONE w Poznaniu na stoisku firmy MC Diam (hala 7A, stoisko 5).

28

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


RAN I T OWA G G ALE RIA

upominki i gadżety na każdą okazję

ZAPRASZAMY DO NOWEGO SKLEPU

www.GranitowaGaleria.pl

GRANITOWA GALERIA fundacja fundacja

BAZALT

ul. Kościuszki 13, Strzegom tel. +48 783 890 012 sklep@granitowagaleria.pl

www.granitowagaleria.pl


www.alkam.info


MASZYNY I URZĄDZENIA

M Między blatem

Tomasz Rogala www.tgr.pl

a montażem cz. 2

Montaż blatów na szafkach klienta to dla producenta lub dystrybutora blatu moment kluczowy, który może zaważyć na wyniku całego zlecenia. Od bezpiecznego transportu blatu na miejsce, aż po końcowe wrażenie, które sprawi, że zachwycona klientka bez uwag podpisze protokół odbioru, a potem sięgnie po portfel. To nie jest moment na improwizację, czy liczenie na łut szczęścia. Wszyscy by chcieli, aby połączeń nie było. Niestety, bez nich nie dałoby się blatu ani wyprodukować, ani wnieść, ani zamontować. Niestety też połączenia są tym elementem blatu, na który klienci zwracają szczególną uwagę. Połączenie – jeśli już musi być – nie powinno być wyczuwalne jako uskok i powinno być możliwie niewidoczne. W odpowiedzi na takie oczekiwania powstały urządzenia, które mają za zadanie dwa elementy blatu wypoziomować (ustawić na tym samym poziomie) oraz pozwalać na kontrolowane i precyzyjne ich dosuwanie lub odsuwanie w czasie klejenia.

Automatic Stealth Seamer

32

Jednym z takich urządzeń jest Automatic Stealth Seamer oferowany przez Omnicubed – amerykańską firmę z Kalifornii. Stealth Seamer to komplet dwóch ścisków podciśnieniowych po dwie przyssawki na każdym, połączonych z pompką elektryczną, która utrzymuje stały poziom próżni. Cztery precyzyjne śruby na każdym ścisku pozwalają wyrównać poziom blatów, a piąta śruba na jego rozsunięcie i zsunięcie, wręcz ściśnięcie po nałożeniu kleju. Całość wykonana jest z wysokiej jakości materiałów i mieści się w poręcznej skrzynce transportowej.

Zestaw Automatic Stealth Seamer październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


MASZYNY I URZĄDZENIA Monika Gierej (Para Cor): Przejrzeliśmy wiele ofert tego typu urządzeń

90° Stealth Seamer

Dystrybutorem urządzeń Omnicubed w Polsce jest firma TGR ze Świebodzic. R

E

K

Montujemy dużo blatów większych formatów. W związku z tym powstaje konieczność łączenia ich z elementów. Klienci są bardzo wymagający i oczekują, aby takie połączenie było niewidoczne. To niełatwe zadanie i tylko niewielu pracowników ma wystarczające doświadczenie i umiejętności, aby to dobrze wykonać. O takich pracowników jest coraz trudniej, dlatego szukaliśmy urządzenia, które pozwoli na idealne połączenie elementów blatów również przez mniej doświadczonych ludzi. Decyzje inwestycyjne podejmujemy w sposób przemyślany, dlatego przejrzeliśmy wiele ofert tego typu urządzeń. Zdecydowaliśmy się na urządzenie Omnicubed Automatic Stealth Seamer. Decyzja była słuszna. Użytkujemy je od września. Faktycznie połączenia elementów blatów wychodzą wzorcowo. Bardzo ważne jest też to, że pracownicy szybko opanowali obsługę i chwalą sobie bezproblemowość montażu. Oczywiście połączenia spełniają oczekiwania – żeby nie powiedzieć wyobrażenia – klientów. L

A

M

A

www.tgr.pl

33


MASZYNY I URZĄDZENIA

N Nowa wersja boczkarki profilowej W sprzedaży dostępna jest nowsza wersja boczkarki profilowej firmy K&K Automatic Machines. Maszynę będzie można zobaczyć na żywo na targach STONE – hala 7 stoisko 13A.

Boczkarka profilowa przeznaczona jest do frezowania i polerowania: faz, boczków płaskich, półwałków, ćwierćwałków oraz profili złożonych. Maszyna jest całkowicie zautomatyzowana, a obsługa wykonywana jest za pośrednictwem dotykowego panelu HMI. Głowica boczkarki napędzana jest specjalistycznym silnikiem firmy VEM przeznaczonym wyłącznie do boczkarek profilowych. Dla wygody obsługi posiada też dodatkowe sterowanie w postaci pilota umieszczonego w pobliżu suportu wzdłużnego. Za docisk materiału do stołu odpowiadają cztery niezależnie sterowane pneumatycznie

34

siłowniki, natomiast za przemieszczanie i obrót materiału na stole odpowiada poduszka pneumatyczna. Maszyna ma wiele dodatkowych opcji jeszcze bardziej automatyzujących pracę. Parametry maszyny Zasilanie: 3/N/PE ~400 V; 5.5 kW Silnik głowicy: dwuzakresowy 3/3.7 kW 1400/2800 obr/min Sprężone powietrze: 0,5 MPa Grubość obrabianej płyty: do 100 mm (standardowo) Długość pola obróbczego 3000 mm (na zamówienie do 4000 mm) Prędkość posuwu: do 15 m/min (płynna regulacja) Wymiary: 5200 mm x 2100 mm, h 2350 mm

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


K&K Automatic Machines Kosiorowscy Sp. J. 36-105 Cmolas, Cmolas 398b woj. podkarpackie, Polska tel./fax 17 283 74 66 tel. kontaktowy +48 607 656 791 WWW: www.machines.pl e-mail: biuro@machines.pl

Nasza oferta: boczkarki profilowe piły jednosuportowe piły linowe kruszarki łupiarki automaty polerskie szlifierki kolanowe frezarki do kamienia ploter grawerujący w kamieniu


BRENNA WRACA NA PIŁY

NOWY WŁAŚCICIEL: Kamieniołom Barwałd Sp. z o.o. oddział Brenna Głębiec Brenna, ul. Głębiec 43-438 Brenna

tel. 33 85 36 488 tel. 33 876 67 94 e-mail: brenna@barwald.pl e-mail: biuro@barwald.pl


www.betimo.pl


PRAWO I PODATKI Zgodnie z obowiązującą od dnia 22.02.2016 r. treścią art. 25(1) § 1 ustawy z 26.06.1974 r. – Kodeks pracy (Dz.U. z 2018 r., poz. 917 ze zm) – dalej k.p., okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony, a także łączny okres zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony zawieranych między tymi samymi stronami stosunku pracy, nie może przekraczać 33 miesięcy, a łączna liczba tych umów nie może przekraczać trzech. Z kolei art. 25(1) § 3 stanowi, że jeżeli okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony jest dłuższy niż 33 miesiące (czyli niż okres, o którym mowa w §1), lub jeżeli liczba zawartych umów jest większa niż 3 (czyli niż liczba umów określona w tym przepisie), uważa się, że pracownik jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony (odpowiednio od dnia następującego po upływie okresu, o którym mowa w §1, lub od dnia zawarcia czwartej umowy o pracę na czas określony).

UUmowy na czas nieokreślony

Krzysztof Fornal

Już z dniem 21.11.2018 r. niektóre umowy terminowe mogą ulec przekształceniu w umowy na czas nieokreślony

Dla umów trwających w dniu 22.02.2016 r. 33miesięczny okres zatrudnienia upłynie w dniu 21.11.2018 r. Spowoduje to przekształcenie się tych umów z mocy prawa w umowy na czas nieokreślony. Wyjątek stanowić będą umowy zawarte na czas określony: 1) w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy, 2) w celu wykonywania pracy o charakterze dorywczym lub sezonowym, 3) w celu wykonywania pracy przez okres kadencji, 4) w przypadku, gdy pracodawca wskaże obiektywne przyczyny leżące po jego stronie, – jeżeli ich zawarcie w danym przypadku służy zaspokojeniu rzeczywistego okresowego zapotrzebowania i jest niezbędne w tym zakresie w świetle wszystkich okoliczności zawarcia umowy (art. 25(1) § 4 k.p.).

38

Limit 33 miesięcy dla umów zawartych przed 22.02.2016 r. i trwających w tym dniu liczy się właśnie od tego dnia. Przykładowo: dla umowy zawartej na czas określony od dnia 07.12.2015 r. do dnia 31.12.2019 r., 33-miesięczny okres zatrudnienia upłynie w dniu 21.11.2018 r. i z tym dniem przekształci się ona w umowę na czas nieokreślony. Tylko rozwiązując umowę przed tą datą unikniemy jej automatycznego przekształcenia w umowę bezterminową. Niemniej jednak żadna przerwa w zatrudnieniu nie spowoduje wyzerowania 33-miesięcznego limitu zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony. We wcześniejszym stanie prawnym, gdy obowiązywał wyłącznie limit ilościowy umów terminowych, 1-miesięczna przerwa w zatrudnieniu tego samego pracownika powodowała przeliczenie tego limitu na nowo. Obecnie zatem październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


TARGI NA ŚWIECIE

PRAWO I PODATKI

przekroczenie ilości umów lub czasu ich trwania, choćby w zatrudnieniu występowały przerwy, spowoduje przekształcenie umowy o pracę zawartej na czas określony w umowę bezterminową. W związku z przekształceniem umowy o pracę w umowę bezterminową należy mieć na uwadze, że od tego momentu jej rozwiązanie wymaga wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy (art. 30 § 4 k.p.). Od tego momentu również stosowane będą przepisy wyznaczające długość okresu wypowiedzenia. Dla umów okresowych zawartych na okres dłuższy niż 6 miesięcy przewidzieć można było 2-tygodniowy okres wypowiedzenia, natomiast po ich przekształceniu w umowy bezterminowe, tj. z dniem 21.11.2018 r., okres ich wypowiedzenia ustalany będzie zgodnie z art. 36 §1 k.p. (2 tygodnie, 1 miesiąc lub 3 miesiące).

Krzysztof Fornal – autor tekstu, pracuje na stanowisku Głównego Księgowego w Kancelarii Księgowych Sp. z o.o. z siedzibą w Strzegomiu.

tel./fax: (74) 649 22 22 e-mail: biuro@kancelariaksiegowych.pl www.kancelariaksiegowych.pl

R

E

K

L

A

M

A

SPRZEDAŻ PŁYT GRANITOWYCH • Strzegom • Graniczna • Bianco Perle • Kuru grey • Tarn Silverstar z przodu najlepiej przy tekście • Tokowski • i wiele innych

Granitex-trybuszek

Z a k ł a d

k a m i e n i a r s k i

GRANITEX W i e s ł a w

T r y b u s z e k

Strzegom ul. Armii Krajowej 55 tel. 601 93 34 23, 697 966 530 39


www.fotoceramika.pl


W NASZEJ BRANŻY

SSposób na architekta

Dariusz Wawrzynkiewicz

z wizytą w showroomie Interstone

Od wielu lat słychać głosy firm i osób zaangażowanych w rozwój branży, że kluczowym elementem rozwoju kamieniarstwa i udziału branży w rynku wykończenia wnętrz jest kontakt z architektami. To samo dotyczy zwiększenia udziału kamienia jako materiału budowlanego. Trudno się z tym nie zgodzić. Niestety, sprawa nie jest prosta.

Problem zaczyna się już na poziomie kształcenia przyszłych architektów. Jak wykazują rozmowy z młodymi absolwentami architektury, ich wiedza dotycząca kamienia jest tragicznie mała. Ale jaka ma być, jeśli program kształcenia obejmujący swym zakresem podstawy kamieniarstwa ograniczony jest do pojedynczych godzin zajęć? Teoretycznie wszyscy wiedzą, że w związku z brakiem choćby podstawowej wiedzy kamieniarskiej w programie studiów architektonicznych, konieczne jest uzupełnienie tej wiedzy po studiach. Niestety, praktyczne sukcesy w tym zakresie

42

są znikome. Problem polega również na tym, że o wartości przekonywania architektów do konkretnych rozwiązań wiedzą także firmy z innych branż. Wszyscy zapraszają architektów na szkolenia, spotkania, targi itp. W ogromnym natłoku takich propozycji – i różnych sposobów na przyciągnięcie ich uwagi – projektanci wybierają tylko te, które naprawdę ich zainteresują i już pierwszym momencie zachęcą do poświęcenia czasu i uwagi. W październiku tego roku spotkanie z architektami zorganizowała firma Interstone wspólnie z firmą wykonawczą Focus. Spotkanie odbyło się w istniejącym od niedawna showroomie firmy październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


W NASZEJ BRANŻY w Warszawie na Alejach Jerozolimskich. Abstrahując od samego spotkania, które opisywaliśmy w Internecie, bardzo interesująco prezentuje się sam showroom firmy Interstone. Obiekt został zaprojektowany przez projektanta Jakuba Wiśniewskiego, który zdawał sobie sprawę z tego, co może być atrakcją dla architektów i to prawdopodobnie przyczyniło się do powstania interesującej koncepcji. Główną ideą było stworzenie miejsca, w którym architekci mogliby spotkać się z klientami prezentując kamieniarskie produkty i uzgadniając rozwiązania przygotowane dla klientów. W salonie znajduje się wielki ekran multimedialny, na którym projektanci mogą prezentować klientom swoje projekty. W projektach mogą wykorzystywać materiały z oferty firmy, ponieważ każda płyta znajdująca się w magazynie firmy jest umieszczona na stronie internetowej wraz z informacją o parametrach i wielkości. Na miejscu znajdują się teczki ekspozycyjne, w których można umieścić przygotowane próbki. Próbki również są na miejscu i architekci mogą na bieżąco przygotować sobie potrzebny ich zestaw, który potem – razem z teczką – mogą zabrać ze sobą. Dodatkową atrakcją jest dostęp do aplikacji, dzięki której projektanci mogą odwiedzić salon każdego dnia i o każdej porze – nawet wieczorem

w dzień wolny od pracy. Samo pomieszczenie – chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać – prezentuje możliwości, jakie daje współczesne kamieniarstwo wraz z jego zaawansowanymi technologiami. Są szafy z kamiennymi frontami, designerskie lampy czy kamienna zasłona będąca przedłużeniem tradycyjnej tekstylnej. Na podłodze prezentowany jest kamień w różnych obróbkach powierzchni. Sama posadzka nie jest wykonana z tradycyjnych prostokątnych czy kwadratowych płyt, lecz z indywidualnie zaprojektowanych elementów. Na niej zaprezentowano również technologię poleru w miejscu ułożenia. Dzięki temu marmurowe elementy uzupełnione żywiczną fugą i wypolerowane po ułożeniu tworzą idealnie gładką powierzchnię. Efekt zaskoczenia możliwościami zastosowania kamienia potęguje sterowana pilotem pionowa żaluzja wykonana ze światłoprzepuszczalnego kamienia. Na spotkaniu dało się zauważyć, że całość – showroom, materiały, możliwości miejsca i technologie kamieniarskie – wzbudziły w uczestnikach duże zainteresowanie. Jest więc nadzieja, że zgodnie z założeniami twórców będą odwiedzali to miejsce w toku codziennej pracy. Oby takich miejsc powstawało w Polsce jak najwięcej.

43


...kiedy potrzebujesz informacji

PAW. 8A ST. 26

www.kurierkamieniarski.pl biuro@kurierkamieniarski.pl

facebook.com/ KurierKamieniarski

+48 501 57 76 87 +48 77 546 20 14

issuu.com/ KurierKamieniarski


www.dulniak.pl


TARGI NA ŚWIECIE

Marmo+mac 2018 Werona M Technologia i projektowanie – nowe kierunki rozwoju

Kolejne spotkanie w Weronie za nami. Co można napisać o tegorocznych targach? Na pewno, że spełniły oczekiwania. Według statystyk organizatora targów imprezę odwiedziło 68 tysięcy zwiedzających ze 150 krajów świata. To podobna liczba jak w poprzedniej edycji. Obcokrajowcy odwiedzający targi stanowili 62%. Nieznacznie mniejsza liczba wystawców (1600 w stosunku do 1650 w 2017 roku) to prawdopodobnie wynik decyzji organizatora o niedopuszczeniu do prezentacji na targach wielkogabarytowych płyt ceramicznych. Można dyskutować z taką decyzją, ale przynajmniej widać, że targi realizują jasno określoną politykę polegającą nie tylko na maksymalizacji wyniku finansowego!

48

Czy ktoś wyobraża sobie, że organizator targów w Polsce zrezygnowałby ze sprzedaży powierzchni wystawienniczej z powodów ideologicznych? W działaniach organizatora widać zaangażowanie w branżę kamieniarską i wielopłaszczyznowe działania na rzecz jej wzmacniania. Jak zauważył Maurizio Danese, dyrektor generalny Veronafierre, kamień to jeden z najstarszych materiałów budowlanych, który współcześnie przeżywa drugą młodość dzięki nowoczesnej technologii i projektowaniu korzystającym z nowych możliwości obróbki. Dlatego taka będzie przyszłościowa linia rozwojowa targów – „projektowanie i technologia”. Dla Włoch kamieniarstwo to wyjątkowy sektor przemysłu i możemy tylko pozazdrościć, że Marmomac zajmuje się nie tylko organizacją październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


TARGI NA ŚWIECIE targów, ale również promocją kamieniarstwa. W tym roku organizator w ramach obrony i promowania produktów z kamienia naturalnego przystąpił do programu „Autentyczny Kamień Naturalny”, który zostanie oficjalnie zainaugurowany w przyszłym roku. Mamy nadzieję, że program będzie znacznie lepiej skonstruowany niż zasady przyznawania loga Kamień Naturalny dystrybuowanego przez Euroroc, i zostanie zaakceptowany przez inne kraje. Podczas targów odbywały się liczne konferencje i spotkania. Dla nas chyba najważniejszymi z nich były: Światowy Kongres Kamienia i spotkanie Euroroc’u. Na pierwszym z tych spotkań zajmowano się problemem stosowania przez producentów ceramiki nazewnictwa zapożyczonego z tradycyjnych nazw kamieni. Pojawił się skrajny przykład z USA gdzie jeden z producentów w swoich materiałach promocyjnych stosuje nazwę – „Producent Kamienia Naturalnego”. Na spotkaniu stowarzyszenia Euroroc również dyskutowano o nieetycznej konkurencji firm R

E

K

ceramicznych, ale także o zagadnieniu bezpieczeństwa pracy w kopalniach. Prezydentura organizacji wędruje obecnie do Belgii, której przedstawiciele już zaproponowali powstanie grup tematycznych mających skupić się na konkretnych zagadnieniach pomiędzy kolejnymi spotkaniami Euroroc. Na obu spotkaniach Polskę reprezentował Dariusz Duda (ZPBK), któremu udało się podczas spotkania nawiązać współpracę z przedstawicielami kamieniarstwa z Anglii i Irlandii, w tym także na płaszczyźnie dostępu do wiedzy kamieniarskiej, ustawodawstwa i norm. Brał również udział w spotkaniu z delegacją rządową z Angoli, która zadeklarowała pomoc dla osób chcących podjąć współpracę z firmami z tego kraju. Co do samej wystawy to najciekawszy był zauważalny rozwój nowoczesnych technologii. Prezentowany design kamieniarski również był doskonałą prezentacją możliwości nowoczesnych maszyn. Szczególnie interesujące były obiekty wystawione w hali „Włoski Teatr Kamienia”. L

A

M

A

tel. 12 632 69 90 www.edan.krakow.pl Wyjątkowe oferty na złoto ogłaszamy na /KamieniarskiePromocje. Obserwuj nas! 49


Wyjątkowa oferta targowa ZLOTORYJA

Tylko na targach STONE WYJĄTKOWA OFERTA na nagrobki 190 x 90 hala 8A stoisko 12

dostępne materiały: impala orion blue moon

nero angola gnejs vanga ...i wiele innych

SKALEŃ s.c. ul. Legnicka 45 59-500 Złotoryja www.skalen.pl

76 878 20 07 tel. 882 044 378 kom. e-mail: skalen@skalen.pl ZLOTORYJA


TARGI W POLSCE

SSTONE 2018:

spotkanie branży kamieniarskiej i architektonicznej Od samego początku targi branży kamieniarskiej STONE adresowane są do wszystkich, dla których kamień jest podstawą lub częścią działalności – kamieniarzy i przedstawicieli branży budowlanej, architektów i projektantów. Jednak począwszy od tegorocznej edycji – odbywającej się w dniach 14-17 listopada 2018 – większy akcent położony zostanie na spójne współdziałanie branży kamieniarskiej i architektonicznej.

52

kamienna architektura może przybierać niekonwencjonalne, wykraczające poza tradycyjne ramy formy. Ostatnim wydarzeniem pierwszego dnia Arena STONE będzie wystąpienie Lubosza Karwata „Mozaika artystyczna jako praktyczna sztuka dekoracji”. Artysta prowadzi cykliczne warsztaty mozaiki w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Toruniu. Jest zdobywcą wielu nagród i laureatem licznych konkursów związanych ze sztuką tworzenia mozaiki. Drugiego dnia Arena STONE odbędą się panele dyskusyjne z udziałem polskich i światowych projektantów z biur projektowych realizujących jedne z najbardziej znanych budowli w Polsce. Organizatorzy obiecują, że wkrótce ujawnią ich nazwiska. Trzeci dzień poświęcony będzie szerokiemu spektrum zastosowań, jakie w architekturze, budownictwie i przy wykańczaniu wnętrz znajduje szkło. Ponadto, zwiedzający, którzy wybiorą się na poznańskie Targi Branży Kamieniarskiej STONE, znajdą tu inspirujące ekspozycje kamienia naturalnego, specjalistycznego sprzętu do cięcia i obróbki kamienia, a także chemii do czyszczenia oraz konserwacji kamiennych powierzchni. Będą mieli również okazję, by obejrzeć wystawę prac przygotowanych w czasie kolejnej edycji Międzynarodowego Sympozjum Rzeźby w Kamieniu „Continuum”. W tym roku ekspozycja będzie jeszcze rozleglejsza niż rok temu. Więcej informacji na www.STONE.mtp.pl

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)

Materiały własne organizatora

Jednym z kluczowych wydarzeń odbywających się na targach będzie Arena STONE – platforma skierowana do profesjonalistów branży kamieniarskiej, architektów, projektantów i właścicieli biur projektowych. Platformę Arena STONE rozpocznie wystąpienie wybitnego włoskiego projektanta, Raffaello Galiotto. Tematem jego prezentacji będzie „MARMO 4.0. Eksperymenty w kamieniu naturalnym”. Złoży się na nią przegląd serii nowatorskich prac z marmuru zrealizowanych przez Galiotto za pomocą najnowocześniejszych maszyn sterowanych numerycznie, robotów, frezów pięcioosiowych, nożyc do drutu, strumieni wodnych i narzędzi diamentowych. W swoich pracach pokazuje on często ekstremalne, nowe i niezwykłe możliwości obróbki marmuru. Jego bezprecedensowe podejście różni się znacząco od tradycyjnej obróbki ręcznej. Drugie wystąpienie zatytułowane „Podróż przez kolory. 45 lat życia z mozaikami” zaprezentuje Giulio Menossi, uznany na całym świecie twórca mozaik pochodzący z Włoch. Prezentacja obejmie przegląd twórczości artysty zawierającej niezwykle różnorodne kompozycje mozaikowe przedstawiające szeroką gamę tematów – znajdą się wśród nich religijne ikony, portrety czy reprodukcje klasycznych dzieł sztuki. Czeka nas również prelekcja niemieckiego redaktora naczelnego portalu branżowego www.stone-ideas.com, Petera Beckera, pt. „Co nowego w architekturze z wykorzystaniem kamienia naturalnego”. Prelekcja pokaże, że dzięki nowym technologiom – takim jak wycinanie CNC lub strumieniem wody – nowoczesna


7


W NASZEJ BRANŻY

Listopad, symboliczne zakończenie sezonu. Już za chwilę rozpoczną się targi STONE w Poznaniu, które tradycyjnie gromadzą po stronie wystawców i odwiedzających najliczniejszą reprezentację branży kamieniarskiej, jaką sobie możemy w Polsce wymarzyć. Wykorzystajmy więc ten czas i spotkajmy się!

W W związku z... spotkajmy się w Poznaniu! Zarząd Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej zaprasza wszystkich kamieniarzy i przedstawicieli branży kamieniarskiej do odwiedzenia stoiska ZPBK w hali 8A. A wszyscy członkowie naszej organizacji proszeni są o traktowanie tej przestrzeni jako gospodarze. Zapraszajmy znajomych, rozmawiajmy, wymieniajmy poglądy, zgłaszajmy problemy, szukajmy rozwiązań, dzielmy się pomysłami. Działajmy razem, bo tylko tak mamy szansę budować silną branżę, a co za tym idzie, silne podstawy działania naszych firm.

POZNAŃ

54

Tematyka, na którą stawiamy przede wszystkim, to podnoszenie kwalifikacji: przez udział w kursach i szkoleniach, egzaminy czeladnicze i mistrzowskie oraz możliwości kształcenia młodych ludzi w zawodzie kamieniarz lub pokrewnych. Wiedza, doświadczenie, już istniejąca oferta oraz plany na przyszłość będą omawiane i przedstawiane każdemu zainteresowanemu. Na wyjątkowo trudnym ostatnio rynku pracy temat ten jest szczególnie ważny. Wykorzystując możliwość spotkania podczas targów, przedstawiciele kamieniołomów z całego kraju zaproszeni zostali do rozmów na temat roli i przyszłości polskich złóż kamieni blocznych. Mamy nadzieję, że zaowocuje to rozpoczęciem budowy silnego lobby dla tej grupy, co z kolei będzie korzystne zarówno dla nich samych, jak i dla firm kamieniarskich. Hasło „Cudze chwalicie, swego nie znacie” już od dwóch lat realizowane jest w ramach ZPBK w różnych częściach Polski i jest jednym z punktów, które mogłyby osiągnąć znaczną skalę oddziaływania na rynek, pod warunkiem zwiększenia zaangażowania firm wydobywczych. O postępach będziemy informować, a tymczasem zapraszamy na nasze stoisko.

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


W NASZEJ BRANŻY Kolejny temat o ogromnym potencjale to udział w różnych targach branżowych. Dzięki współpracy ZPBK, organizatorów targów i firm jest to teraz zdecydowanie prostsze. W 2018 roku działaliśmy tak na przykład w Kielcach – na AUTOSTRADZIE i SACROEXPO. Wspólny udział w targach STONE w Poznaniu to projekt, który rozwija się bardzo dynamicznie od 3 lat. Współpraca z MTP zaowocowała także podjęciem rozmów o udziale w BUDMIE i GARDENI w roku 2019. Trwają również przygotowania udziału w budowlanych targach zagranicznych. Dlatego wszystkie osoby zainteresowane udziałem w targach branżowych prosimy o zgłaszanie tej chęci.

kamieniarskiej wykonując przez trzy targowe dni pracę o charakterze patriotycznym. Celem pokazu jest prezentacja tradycyjnych, ręcznych metod obróbki kamienia, promocja polskich kamieni naturalnych i ich zalet, oraz artystycznego i rzemieślniczego potencjału tych kamieni. W sąsiedniej hali nr 8 jest usytuowana scena, na której od środy do piątku odbywać się będzie wiele ciekawych, a nawet wyjątkowych wydarzeń. Zachęcamy do zapoznania się z grafikiem prezentacji, zaplanowania udziału i korzystania z tej możliwości rozwoju i zdobywania wiedzy. Krzysztof Skolak

Na targach STONE zachęcamy również do odwiedzania „Pokazów Mistrzów” – wydarzenia, które rozgrywać się będzie tuż obok naszego stoiska, a będącego dopełnieniem ubiegłorocznych Mistrzostw Polski w ręcznej obróbce kamienia. Jesteśmy przekonani, że czwórka uczestników pokaże prawdziwy kunszt pracy R

E

K

Co robimy i jak działamy? Wejdź na www.zpbk.pl Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej – może jednak razem? www.zpbk.pl tel. (74) 855 12 28 L

A

M

A

55


ZNALEZIONE W SIECI

BBudynek Opery i Baletu w Oslo Projekt budynku powstał w 2000 roku i był wybrany spośród 240 projektów zgłoszonych do konkursu. Wykonało go norweskie biuro projektowe Snøhetta AS, o którym wspominaliśmy na początku tego roku przy opisywaniu Biblioteki Aleksandryjskiej. Obiekt oddano do użytku po 4 latach budowy w kwietniu 2008 roku. Rok później budynek Opery i Baletu w Oslo otrzymał nagrodę Miesa van der Rohe – nagrodę przyznawaną przez Unię Europejską dla współczesnej architektury. Projekt miał odpowiadać trzem założeniom. Pierwsze z nich to lokalizacja budynku na styku morza i lądu, jako symbol kontaktu Norwegii z resztą świata. Podkreśla to pofałdowana ściana od strony morza. Drugim było stworzenie części, w której przygotowywane są dekoracje, znajdują się sale prób itp. Ta część budynku nazwana została fabryką. Trzecim założeniem miała być

56

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


ZNALEZIONE W SIECI

idea dostępności sztuki dla odbiorcy. Ten kierunek potraktowano dosłownie – budynek od poziomu morza aż po dach jest deptakiem, po którym można swobodnie spacerować. I ten właśnie deptak jest dla nas najbardziej interesujący. Wykonany on został z marmuru z Carrary: La Facciata. Charakterystyczną cechą tego materiału jest zachowanie niezmiennego koloru po zmoczeniu. Łącznie powierzchnia marmurowego deptaku ma 18.000 m2 i wykonana została z 36 tysięcy płyt. W części nadano jej fakturę antypoślizgową uzyskaną przez młotkowanie. Skomplikowanym zagadnieniem w projekcie, a potem w realizacji, było posadowienie obiektu,

który zagłębia się w morze. Aby zrealizować to zadanie konieczne było wykonanie fundamentu w najgłębszym miejscu sięgającego 16 m poniżej poziomu morza. Z ciekawostek można dodać, że w dno morza wbito pale o łącznej długości 28 kilometrów, z których najdłuższy ma 60 m. Inną ciekawostką jest szklana fasada nad foyer – wykonana ze szkła o obniżonej zawartości żelaza, aby uniknąć zielonego zabarwienia, jakiego nabiera grube szkło. Łączna powierzchnia użytkowa budynku to ponad 38 tysięcy metrów kwadratowych. Koszt budowy wyniósł 500 milionów euro. Żywotność konstrukcji przewidziano na 300 lat.

57


Pendrivy z granitu

ręczne wykonanie dbałość o szczegóły różne kamienie

od 8 do 128 Gb USB 2.0, USB 3.0 produkt polski

www.zkamienia.art


59


PRAWO

KKonglomerat a kamień

Karolina Kocemba

Konsumenci wprowadzeni w błąd

W czasach dominacji wolnego r ynku codziennością wielu przedsiębiorców jest walka o klienta. Należy jednak zauważyć, że walka ta nie zawsze jest uczciwa, co spowodowane jest chęcią „zdobycia” klienta za wszelką cenę. Zjawisko to jest nagminne. Z tego powodu powstała ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, która takich praktyk zakazuje. Praktyka uznawana jest za nieuczciwą wtedy, kiedy jest sprzeczna z dobrymi obyczajami oraz powoduje, że pod wpływem tych praktyk/działań klient podejmuje decyzję, której normalnie by nie podjął, bo np. został wprowadzony w błąd, czyli nie wiedział o rzeczywistych warunkach takiej oferty. Praktyki takie mogą pojawić się także na rynku produktów kamieniarskich. Wprowadzenie w błąd może dotyczyć cech produktu, np. jego jakości, składników, pochodzenia, sposobu wykonania, korzyści związanych z produktem itp. Zatajenie informacji o prawdziwych składnikach produktu powoduje, że klienci kupują produkty niskiej jakości w przekonaniu o złowieniu promocji. Nie kupując tym samym produktu dobrej jakości (lecz droższego) od uczciwego sprzedawcy. Tracą na tym nie tylko klienci, lecz także uczciwi kamieniarze oferujący produkty wysokiej jakości. Nieuczciwe praktyki, z jakimi mogą się spotkać w swojej branży kamieniarze, dotyczą przede

60

wszystkim używania przymiotników pochodzących od nazwy kamieni do nazewnictwa produktów, które z tego kamienia wykonane nie są. Jest to także sprzeczne z zasadami języka polskiego, gdyż, jak możemy przeczytać w słowniku języka polskiego, przymiotniki takie jak: granitowy, marmurowy oznaczają przedmiot wykonany odpowiednio z granitu i z marmuru. Możemy założyć więc, że przeciętny kupujący widząc nazwę „granitowy” czy też „marmurowy” myśli, że dany produkt został wykonany właśnie z tego materiału. Jednakże zdarzają się przedsiębiorcy, którzy rozumieją te nazwy inaczej i pod takimi nazwami sprzedają produkty, które z tych materiałów wykonane nie są. Każdy kamieniarz wie, że mieszanka kruszców granitowych połączonych żywicą w procesie przemysłowym nie jest tym samym, czym jest granit. Tak samo jak produkt wykonany z PCV, określony jako marmurowy, nie jest marmurem. Jednak przeciętny kupujący może nawet nie sprawdzić składu, będąc przekonanym, że zakupił produkt wykonany z granitu czy też marmuru w bardzo atrakcyjnej cenie. Nie ma wątpliwości co do tego, że jest to wprowadzenie kupującego w błąd i takie praktyki są na gruncie ustawy zakazane. Jest to także zbiorowe naruszenie praw konsumentów, gdyż dotyczy to każdego potencjalnego kupującego. Ponadto widząc reklamę, konsument nie widzi składu i informacji o produkcie. Choć nie powinien wyłączać podejrzliwości przy oglądaniu reklam, to ciężko za każdym razem zakładać, że sprzedający wprowadza w błąd. Dlatego takie praktyki powinny zostać wyeliminowane. Zagadnienie wprowadzania konsumentów w błąd zostało już zbadane przez sądy. W sprawach analogicznych (podobnych) sądy

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


PRAWO stwierdzały, że mylące nazewnictwo jest wprowadzaniem w błąd klienta. I tak np. nazywając produkt „masłem extra” wprowadza się konsumenta w błąd, jeżeli ten produkt do smarowania zawiera tłuszcze roślinne, czyli tak naprawdę nie jest masłem, a mieszanką tłuszczów1). Tego rodzaju przypadków znajdziemy na rynku dosyć sporo. Jednak, jak w powyższej sprawie, możliwe jest zgłoszenie zawiadomienia o podejrzeniu stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Takie zawiadomienie może być później podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Postępowanie może zakończyć się nakazem zaniechania nieuczciwych praktyk, nakazem usunięcia skutków naruszenia, a nawet karą pieniężną. Takie wyroki z pewnością przyczynią się

do uważniejszego przyglądania się produktom kamieniarskim. Ponadto mylne nazewnictwo nie będzie wywoływało fałszywej świadomości wśród konsumentów o cenie i jakości produktów kamieniarskich. W razie zauważenia praktyk wprowadzających konsumentów w błąd oraz chęci zapobieżenia takim praktykom, zapewniamy pomoc w napisaniu wszelkich koniecznych pism. Karolina Kocemba – autorka tekstu, jest prawnikiem w Kancelarii Radców Prawnych Daćków i Chwastyk sp. p. oraz doktorantką na Wydziale Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Kancelaria Radców Prawnych Daćków i Chwastyk sp. p. , Pl. Solny 16, 50-062 Wrocław +48 71 726 19 60 kancelaria@dclaw.pl www.dclaw.pl

1)

Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 23 sierpnia 2010 r. Sygn. akt. XVII AmA 86/09. R

E

K

L

A

M

A

RODLEW QMD https://akcesorianagrobkowe.pl

61


62

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


W NASZEJ BRANŻY

SSto lat doświadczeń

Dariusz Wawrzynkiewicz

O firmie Kamieniarstwo Jan Hybiak dużo mówiło się kilka lat temu, kiedy firma podjęła decyzję o wybudowaniu własnego zakładu w Chinach. Zasłyszane opinie raczej wyrażały powątpiewania w powodzenie takiej inwestycji, ale w wypowiedziach pojawiał się też podziw dla odwagi tej decyzji. Później sprawa ucichła – zakład produkował, a firma z Kamienia Pomorskiego korzystała z zalet własnej produkcji na Dalekim Wschodzie. Niedawno rodzina Hybiak podjęła kolejną odważną decyzję biznesową. W podszczecińskim Dunikowie powstał w pełni zautomatyzowany, nowoczesny zakład, który wkrótce rozpocznie produkcję. O tej inwestycji, a także o historii rodziny i firmy rozmawialiśmy z panią Teresą Hybiak.

Dariusz Wawrzynkiewicz: Kamieniarstwo to dla Pani branża rodzinna od wielu pokoleń. Teresa Hybiak: Od dziecka znam branżę – w przyszłym roku moja rodzina będzie świętowała jubileusz 100-lecia działalności kamieniarskiej. W 1919 roku mój dziadek, Leon Drzewiecki, założył w Gnieźnie firmę kamieniarską. Od tego czasu całe pokolenia rodziny związały się z branżą i do dziś funkcjonują na rynku. W tym roku mija 40 lat od czasu, kiedy mój mąż Jan założył firmę kamieniarską, i 20 lat od kiedy do braci kamieniarskiej dołączyli nasi synowie Sebastian i Marcin. Mój dziadek zmarł w 1957 roku i zakładem zajęła się moja babcia Stefania. Prowadziła go z moją mamą Reginą i zięciem Zdzisławem Setkowiczem. To było dość niesamowite w tamtych czasach, żeby taką działalnością kierowały dwie kobiety. Po śmierci babci w 1968 roku firmę prowadziła nadal moja mama, aż do czasu, kiedy pojawili się przyszli zięciowie: mój chłopak, a obecnie mąż, Jan i chłopak mojej siostry – również obecny mąż. W ten sposób wszyscy zostaliśmy kamieniarzami. Potem moja mama tę starą rodzinną firmę dziadka Drzewieckiego przekazała mojemu bratu Stefanowi Setkowiczowi, który prowadzi ją do dzisiaj. Ponieważ było bardzo trudno prowadzić firmę z wieloma szefami, każdy z nas poszedł inną drogą. Jednak wszyscy byliśmy już zarażeni pasją do kamienia.

66

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


W NASZEJ BRANŻY Mnie i męża los rzucił do Kamienia Pomorskiego. Znaleźliśmy tam dobrą pracę na etacie. Wtedy nie myślałam, że będę żoną kamieniarza. A jednak już rok po ślubie Janek zaczął odwiedzać okoliczne zakłady i trochę dorabiać, najczęściej przy kuciu liter. W końcu przyszedł do domu z komunikatem: „Kupujemy ziemię i budujemy zakład kamieniarski”. Finansowo pomogła nam teściowa i moja rodzina – powstał zakład i rozwijał się przez kolejne lata. Niezapomniana jest historia pierwszego klienta. Przyszła kobieta i powiedziała: „Pan zrobi piękny pomnik mojemu mężowi, ale ja nie mam pieniędzy. Obiecuję za to, że rozreklamuję pana zakład tak, że nie będzie pan narzekał na brak roboty”. Mąż przyjął to zlecenie – a kobieta faktycznie dotrzymała słowa. DW: A jak to było z zakładem w Chinach? O tej inwestycji głośno było w branży. TH: Kiedy na rynku pojawiło się zapotrzebowanie na nagrobki z Chin, my też uzupełniliśmy ofertę o ten asortyment. Mąż miał jednak ciągłe uwagi, głównie do jakości i terminów. Ani słowem jednak nie zdradził swoich planów. O pomyśle otworzenia zakładu w Chinach dowiedziałam się dopiero podczas wyjazdu do tego kraju. Byłam zaskoczona

i przerażona. I tak w 2004 roku zapadła decyzja o budowie zakładu, pół roku później ruszyła produkcja. DW: Wiem, że zakład w Chinach nie jest już własnością Waszej firmy. TH: Popyt na nagrobki z Chin zdecydowanie spadł, a my nawiązaliśmy tam na tyle dobre relacje z miejscowymi dostawcami, że mamy pewność, że sprowadzane teraz z Chin gotowe nagrobki będą w dobrej cenie i w oczekiwanej jakości. Na dodatek znaleźli się chętni do zakupu naszego zakładu. W tym czasie nasi synowie mocno zaangażowali się w pracę w zakładzie. Marcin zajął się produkcją, a Sebastian projektowaniem nagrobków i pozyskiwaniem materiałów. Mąż poczuł się nieswojo, bo coraz mniej był angażowany do codziennej pracy. Wtedy wymyślił, że wybuduje nowy zakład, którego specjalnością będzie cięcie kamienia. Decyzja o budowie nowego zakładu zapadła w październiku 2016 roku. Wtedy też wybraliśmy lokalizację – wybór padł na Dunikowo. To jest dla nas idealna lokalizacja: bliskość portu i sąsiedztwo bocznicy kolejowej, a przy tym dojazd do Dunikowa zajmuje tylko 40 minut bez konieczności przejazdu przez większe miasta.

Marcin Hybiak i Sebastian Hybiak

67


W NASZEJ BRANŻY DW: Wiele powstających firm popełnia błędy, o których przekonuje się dopiero w trakcie pracy. Rozbudowywanie istniejących zakładów też ma swoje ograniczenia i pewnych rzeczy nie daje się już zrobić w sposób idealny. Państwo znaleźliście się w bardzo komfortowej sytuacji budując nowy zakład od podstaw. Z Państwa doświadczeniem optymalne rozplanowanie było pewnie proste? TH: Lata pracy z kamieniem, doświadczenia osobiste – ale również doświadczenia wielu pokoleń naszej rodziny – myślę, że pozwoliły na zbudowanie zakładu, który na wiele lat będzie rozwiązaniem wzorcowym. Wyposażenie zakładu to najnowocześniejsze maszyny, a wszystko połączone jest ze sobą w taki sposób, aby tworzyło zoptymalizowany cykl produkcyjny. Początek to „jednolinówka” do formatowania bloków. Potem sformatowane bloki cięte będą na dwóch wielolinkach: 14-linowa firmy SOCOMAC i 10-linowa firmy Pellegrini. Następnym elementem ciągu jest supernowoczesna polerka wielogłowicowa Breton. Całość linii pomyślana jest tak, aby maksymalnie ułatwić prace i zachować jej ciągłość. Wózki transferowe, obrotnice i 5 suwnic pozwolą na skoordynowaną produkcję i płynną obsługę klientów. Zakład wyposażony jest również w bardzo dobrą oczyszczalnię ścieków Fracarolli. DW: Zakład przygotowany jest do dużej produkcji. Kto zatem będzie jego klientem? TH: Zakład znajduje się niedaleko od portu w Szczecinie, gdzie trafiają bloki praktycznie z całego świata. Chcemy zaoferować usługę cięcia dla firm. Po pierwsze: dla firm, które sprowadzają bloki, ale będą zainteresowane przetarciem ich w pobliżu portu, by do swojego magazynu przywozić już gotowe płyty. Po drugie: dla importerów bloków, którzy dzięki naszej usłudze, będą mogli zaproponować swój materiał również w postaci slabów. Wstępne rozmowy z obiema grupami odbiorców już trwają.

TH: Uruchomiliśmy już cięcie. Na razie tniemy tylko nasz materiał, gdyż musimy mieć go co najmniej 400-500 m2, aby dokonać rozruchu polerki Breton. Taka ilość zapewni 8-godzinną pracę „Bretona”, co umożliwi jego odbiór. Po zakończeniu prac rozruchowych maszyn zajmiemy się odbiorami końcowymi inwestycji – budowlanym, inspekcji pracy itd. Po odbiorach przeprowadzimy nabór pracowników. Rozmawiamy już z kandydatami. Potem trzeba będzie tych pracowników przeszkolić. Tym zajmie się już Sebastian, bo to on pokieruje tym zakładem. Marcin wróci do zakładu w Chominie. DW: Ciekaw jestem, w czym najbardziej przydało się wielopokoleniowe doświadczenie? TH: Zależało nam, aby praca zakładu odbywała się w sposób płynny, bez zbędnych przestojów. Stąd pomysł, aby cała firma była otoczona pasem ruchu. Samochody wjeżdżają bramą prosto na halę i po załadowaniu płyt, wyjeżdżją drugą bramą. Dzięki temu zachowana jest ciągłość ruchu i żadne auto nie musi manewrować, zawracać ani czekać na możliwość wjazdu lub wyjazdu. Kilkanaście metrów od firmy znajdują się tory kolejowe. Zakład wyposażony jest w ładowarkę o nośności 45 ton, więc nie będzie problemów z przewiezieniem żadnego bloku dostarczonego koleją. Za zakładem, na placu składowym, wkrótce stanie jeszcze jedna suwnica. DW: Dziękuję za rozmowę i gratuluję inwestycji oraz pięknych jubileuszy. TH: W chwili przesłania artykułu do akceptacji, została przeprowadzona próba rozruchu BRETONA i uzyskaliśmy 100 % poleru. Co to oznacza, wszyscy kamieniarze wiedzą.

DW: Faktycznie dostawcy bloków mają coraz większy problem z ich sprzedażą i pomysł na ich pocięcie i sprzedaż w slabach może okazać się dobrym rozwiązaniem. Na jakim etapie uruchamiania jest obecnie zakład?

68

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Polskie folie do piaskowania IKONOS Rodzima marka, światowa jakość. Folie do piaskowania IKONOS serii BRT zostały opracowane w Opolu, tu są produkowane i stąd trafiają do kamieniarzy w 50 krajach. Polska folia powstaje z zachowaniem wszelkich norm i standardów, z komponentów wyłącznie pochodzenia europejskiego, bez wykorzystania azjatyckich zamienników. Dzięki temu folie IKONOS zyskały zaufanie użytkowników w Europie i na innych kontynentach. Producent chętnie słucha podpowiedzi użytkowników i folie są stale udoskonalane. Ostatnio ulepszono klej. Nowy klej nie zawiera rozpuszczalników organicznych (VOC-free) i bazuje na akrylanach z dodatkiem specjalnej żywicy. Taka formuła powoduje, że klej jest transparentny, posiada dużą przyczepność początkową istotną przy nanoszeniu szablonów do piaskowania i jest w pełni usuwalny bez pozostawiania śladów na powierzchni kamienia. Sama folia, choć bardzo wytrzymała i gruba, jest jednocześnie elastyczna. Dlatego umożliwia głębokie piaskowanie i jest polecana także dla początkujących operatorów piaskarek. Doskonale znosi długie piaskowanie i koryguje błędy operatora – nawet przytrzymanie głowicy piasku-

70

jącej w jednym miejscu nie powoduje przebicia folii i uszkodzenia poleru. Elastyczność ułatwia także obieranie wyciętych szablonów i nanoszenie na różne typy powierzchni. Nieprzypadkowe są również kolory folii do piaskowania. Właśnie takie zapewnia dobrą widoczność nacięć z plotera. Oczywiście folie IKONOS można z powodzeniem używać do ręcznego wycinania szablonów. IKONOS produkuje folię do piaskowania w czterech grubościach: - 0,40 mm - przeznaczona m.in. do głębokiego piaskowania w kamieniu, - 0,30 mm - przeznaczona m.in. do płytkiego piaskowania w kamieniu, - 0,20 mm - przeznaczona m.in. do zabezpieczenia nieosłoniętych obszarów podczas piaskowania w kamieniu oraz do piaskowania w szkle - 0,10 mm - przeznaczona m.in. do piaskowania w szkle (folia prześwitująca) Folie IKONOS są produktami z segmentu „Premium”, jednak dzięki możliwości zakupu bezpośrednio u producenta posiadają atrakcyjną cenę. www.ikonos.pl

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


PO LUDZKU

JJoasia

Rafał Frankiewicz

Kontynuując wątek zaczęty w poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego w artykule pt. „Hommage” chciałbym podzielić się historią jeszcze jednej mojej pracy. I ponownie zwrócić uwagę na fakt, że za każdym nagrobkiem chowają się jakieś emocje, które towarzyszą żyjącym. O Joasi można by napisać książkę. Barwna postać. Efektowna, błyskotliwa, spontaniczna. Skora do pomocy bliźniemu. Oddana rodzinie i znajomym. Dziecko szczęścia z dobrą pracą, wspaniałym mężem. Chora na raka umiera po niespełna dwu latach od wykrycia choroby. Zostawia mieszkanie w apartamentowcu, samochody, rodzinę, kota Stanisława i zgliszcza w sercach bliskich, którzy ją kochali. Serca jej rodziców przestały bić na moment, bo nie tak wyobrażali sobie porządek tego świata: to nie rodzice mają chować swoje dzieci – to dzieci powinny chować swoich rodziców. Schorowani, sami o krok od wejścia w zaświaty, niepogodzeni z losem, jaki ich spotkał. Joasia długo odchodziła od nich – nie mogli uwierzyć, że stało się to naprawdę. Postanowili zamówić jej rzeźbę w brązie i projekt nagrobka, który będzie z nią współgrał. Postawili przy tym warunek, że rzeźba ma być prawdziwa. W każdym calu, w najdrobniejszym detalu. Ale jak osiągnąć efekt realizmu? Z pomocą przyszła modelka o takich samych wymiarach ubrana w jej buty, spódnicę, bluzkę i perukę... Sesji zdjęciowych było kilka, aby wydobyć esencję Joasi – jej gest, ruch ciała, witalność... Dopiero na takich podwalinach można było zacząć budowanie modelu w glinie. Po zaakceptowaniu modelu przez rodziców Joasi można było myśleć o odlewie w gipsie, odlewie w brązie i na koniec montażu na cmentarzu.

72

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


PO LUDZKU Joasia odeszła w 2006 r. Rzeźba powstawała i stanęła w 2007 r. Dzięki temu bardzo schorowany ojciec, codziennie odwiedzając grób swojego dziecka, przeżył jeszcze 11 lat. A jej matkę widuję na cmentarzu do dzisiaj... A gdzie pointa? Ktoś może zapyta... Tedy odpowiem: Spiritus flat ubi vult – Duch chadza kędy chce.

Ps. W traumatycznych chwilach człowiek traci sens życia, powód do wstania rano, wolę walki. I jest niewiele rzeczy, które mogą ten stan zmienić. Bardzo mocną motywacją często staje się potrzeba zrobienia lub dokończenia czegoś ważnego. Tym czymś może być nagrobek. Projekt, uzgodnienia, doglądanie prac, udział w tworzeniu, zbieranie materiałów i faktów pomocnych do przygotowania modelu, odwiedzanie finalnego dzieła, by nacieszyć się jego powstaniem – to wszystko potrafi dodać sił nawet komuś, kogo dni, z medycznego punktu widzenia, są policzone. Swoją wypowiedź zakończę tezą, którą chciałbym zaprosić Was do dyskusji: robienie nagrobków przedłuża życie?

,

73


WIEDZA KAMIENIARSKA

Odmiana nazwisk bywa problematyczna, zwłaszcza w przypadku tych obcego pochodzenia. Ponadto wiele osób zwyczajnie nie odmienia swoich nazwisk z rozmaitych powodów. Czasami może chodzić o kwestie estetyczne (niektóre nazwiska brzmią dziwnie lub nienaturalnie w wersji odmienionej), lecz nierzadko sam noszący nazwisko po prostu nie wie, czy i jak powinno się je odmieniać. Problem, wbrew pozorom, nie jest błahy. Nazwisko, które nosimy, jest naszym dziedzictwem oraz częścią tożsamości. To właśnie ono zostanie wyryte na naszym grobie, gdy odejdziemy z tego świata. A na cmentarzach pojawiają się od czasu do czasu nagrobki, na których nazwiska odmienione są niepoprawnie lub – co zdarza się częściej – w ogóle nie odmienione, choć odmienione być powinny. W niniejszym artykule przyjrzymy się tym kłopotliwym przypadkom i spróbujemy rozwiać wątpliwości dotyczące reguł odmiany nazwisk w języku polskim.

KKłopotliwe przypadki

Jakub Zdańkowski

czyli o odmianie nazwisk

Nie ma większego problemu z nagrobkami pojedynczych osób, gdyż niemal zawsze imię i nazwisko zmarłego są zapisane w mianowniku, np. Śp. Jan Kowalski (o skrócie śp. pisałem w czerwcowym numerze Kuriera Kamieniarskiego). Oczywiście nazwiska, które na to pozwalają, przybierają formę żeńską w przypadku kobiet (Kowalska). Problem może się pojawić przy odmianie nazwisk przymiotnikowych, takich jak Chudy lub Chyży, które to przyjmują formę żeńską – albo i nie – w zależności od preferencji nosicielki. Wtedy jednak rodzina zmarłej powinna być w stanie rozstrzygnąć jakiekolwiek wątpliwości.

74

Dużo twardszym orzechem do zgryzienia jest odmiana nazwisk w liczbie mnogiej. Z taką koniecznością zetkniemy się w przypadku grobów rodzinnych. Nierzadko napis głosi wtedy: Grób rodziny (...). I tu zaczynają się schody, gdyż w takiej sytuacji należy zapisać nazwisko nie tylko w liczbie mnogiej, ale i w dopełniaczu. Posłużmy się znów przykładem nazwiska Kowalski. W mianowniku liczby mnogiej brzmi ono Kowalscy, a w dopełniaczu Kowalskich. Będziemy zatem mieli do czynienia z grobem rodziny Kowalskich. I znakomita większość osób nie widzi tu żadnego problemu, przecież to oczywiste, prawda?

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


WIEDZA KAMIENIARSKA Weźmy w takim razie na warsztat nazwisko o innym wzorcu odmiany, na przykład Nowak. Zgodnie z regułą, którą przytoczyliśmy przed chwilą, napiszemy: Grób rodziny Nowaków. I to jest właśnie poprawna forma, choć niektórym może się nie podobać i woleli by „grób rodziny Nowak”. Analogicznie rodzina nosząca nazwisko Zając będzie rodziną Zająców (ale nie Zajęcy), a osoba o nazwisku Dudek będzie członkiem rodziny Dudków. Tutaj pojawia się pewien problem, gdyż odmienione w ten sposób nazwiska często brzmią niezbyt elegancko, czasami wręcz śmiesznie. Co zrobić w takiej sytuacji? Może się okazać, że forma mianownikowa prezentuje się znacznie korzystniej i zamiast napisu grób rodziny Baranów zaproponujemy klientowi inną opcję: Śp. Anna i Jan Baranowie. Innym wyjściem będzie w ogóle zrezygnować z liczby mnogiej i wymienić po kolei z imienia i nazwiska wszystkie osoby, które upamiętnia pomnik. Jest to chyba opcja najwygodniejsza oraz najbezpieczniejsza. Warto z niej skorzystać zwłaszcza w przypadku nazwisk, których forma liczby mnogiej nie pozwala na jednoznaczne ustalenie mianownika liczby pojedynczej. Na przykład grób Stańków może należeć do rodziny o nazwisku Stańko lub Stańka, ale nie jesteśmy w stanie tego w żaden sposób wywnioskować mając do dyspozycji wyłącznie formę Stańków albo Stańkowie. Warto zaznaczyć, że nie wszystkie nazwiska się odmieniają. Nadrzędna reguła głosi, że jeśli dane nazwisko można podporządkować jakiemuś wzorcowi odmiany, to należy to zrobić. O ile wszystkie chyba nazwiska rodzime da się w jakiś R

E

K

sposób odmienić, to nie zawsze jest to możliwe w przypadku nazwisk pochodzenia obcego, zwłaszcza francuskich. Ogólnie rzecz ujmując, nieodmienne są nazwiska zakończone na -u, -kru, du, -sku itp. lub na akcentowane -o (np. Cocteau, wymowa: Kokto). A to nie koniec problemów z nazwiskami obcojęzycznymi, bowiem zdarzają się przypadki, w których mamy do dyspozycji kilka wzorców odmiany. Na przykład niemieckie nazwisko Schultze w dopełniaczu liczby mnogiej może przybrać formę Schultzów, Schultzych, albo też Schultze (bez odmiany). Skąd jednak przeciętny zjadacz chleba ma wiedzieć jak powinno brzmieć nazwisko Gajcy w dopełniaczu liczby mnogiej? Czy Janusz Sowa oraz jego żona Grażyna to Sowy czy Sowowie? Czy nazwisko Krauze się odmienia? A jeśli tak, to jak i na ile sposobów? Pomocny w rozwiązywaniu tego typu dylematów językowych może się okazać Internet. Na stronie: http://nlp.actaforte.pl:8080/Nomina/Nazwiska znajdziemy wyszukiwarkę zaopatrzoną w narzędzie do odmiany nazwisk występujących w Polsce (wiele z nich to nazwiska pochodzenia obcego). Jak wiadomo, ostatnie słowo należy do klienta, ale dzięki znajomości reguł jesteśmy w stanie uniknąć wpadki i zaproponować alternatywne rozwiązanie, które będzie się prezentować równie zgrabnie, a przy okazji będzie poprawne. Język polski jest pełen pułapek i zawiłości, ale uzbrojeni w wiedzę oraz odpowiednie narzędzia możemy bez strachu stawić im czoło. L

A

M

A

NAGROBKI GRANITOWE dla pośredników Od 1 listopada SPECJALNE PROMOCJE! Zadzwoń i poznaj szczegóły! Wystawa i produkcja PIEKARY tel. 607 49 79 51, woj. dolnośląskie

Wystawa BOGUSZEWO k/Moniek tel. 601 924 904, woj. podlaskie

75


KAMIENIE W NASZYM ŻYCIU

DDlaczego tak?

Bogusław Skolak

Promenada kołobrzeska

Ostatnimi czasy często bywam w Kołobrzegu. A to z dwóch powodów. Moja żona ma dwie miłości: Kołobrzeg i mnie (mam taką nadzieję). Mam dzięki temu możliwość obserwować jak Kołobrzeg z roku na rok pięknieje, szczególnie w części uzdrowiskowej. Spacerując po nowo wybudowanej promenadzie, gdzie koncentruje się całe życie towarzyskie, a różnorodność języków miesza się z krzykiem morskiego ptactwa, chciałoby się powiedzieć: „wielki świat”. Wykładziny traktu wykonane są bardzo starannie, z granitów strzegomskich, z wstawkami granitu czerwonego ze Szwecji. Elementy grubości 10 cm dostosowane do obciążeń występujących na tego typu deptakach gwarantują, że ich trwałość nie będzie w przyszłości budzić wątpliwości. Ułożono ponad 10.000 m2 pięknej nawierzchni. Kiedy budowa trwała, pozostawiono fragmenty, które wymagały specjalnych wycięć. Studzienki kanalizacyjne i wodociągowe obrabiano każdą z osobna, przylegające płyty docinano do każdej z nich. Wymagało to ogromnej staranności i dużego nakładu pracy. I w zasadzie wszystko byłoby doskonale, gdyby nie jeden drobny szczegół. Studzienki telekomunikacyjne. Pasują jak trampki do smokingu. Przy takim nakładzie środków finansowych – około 17 milionów złotych – i takiej staranności wykonania nie można było tych betonowych nakryw zamienić na granitowe, pasujące do całości? Czyżby firmy kamieniarskie nie potrafiły sprostać tak błahej sprawie? Na pewno by potrafiły, tylko projekt musi przewidywać taką realizację, a pozostali uczestnicy procesu inwestycyjnego dostosować się do niego. Jedyna nadzieja w tym, że żywotność betonowych nakryw zmusi gospodarza terenu do szybkiej ich wymiany. Może wówczas zastosowane zostaną nakrywy pasujące do całości. Ale na razie znów muszę spytać: dlaczego tak? Dostawcą granitów były Borowskie Kopalnie Granitu w Borowie, a kamieniarskie roboty montażowe wykonało Przedsiębiorstwo Kamieniarskie „WOLSKI” Kluszkowce.

76

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


77


WARTO WIEDZIEĆ II Kamieniarskie Ognisko w Pińczowie II Kamieniarskie Ognisko odbyło się w czasie Dni Pińczowa i Pleneru Rzeźbiarskiego Dziedzictwo. Termin pokrywał się nieprzypadkowo z planerem – na ognisko byli zaproszeni również rzeźbiarze biorący w nim udział. Organizator, Jacek Łata (firma Marmur-Płytki) znów pokazał, jak wygląda świętokrzyska gościnność. Pierwsze Ognisko Kamieniarskie to również było jego dzieło, i dobre wspomnienia z zeszłego roku ściągnęły ponownie wielu kamieniarzy na to nieformalne spotkanie naszej braci. Takie spotkania zwykle bywają bardzo udane. I to nie było pod tym względem inne. Uczestnicy z różnych regionów Polski, swobodna i przyjazna atmosfera, gospodarz osobiście doglądający, by uczestnikom niczego nie brakło: to wszystko sprzyjało dobrej zabawie, sympatycznym rozmowom i zawieraniu nowych znajomości.

Premiera minidźwigu na targach STONE Na targach STONE w Poznaniu, 14-17 listopada 2018 r., zostanie zaprezentowany najnowszy i najmłodszy członek rodziny miniżurawi Befared TB. To model TB3500, który posiada bardzo kompaktową budowę i po złożeniu jest na tyle mały, że może przejechać przez standardowe drzwi i rozpocząć pracę wewnątrz budynku. Seria Befard TB, składająca się z trzech modeli minidźwigów Befard TB3500, Befard TB4000 oraz Befard TB5500, to samojezdne urządzenia na podwoziu gąsienicowym o dużych możliwościach poruszania się w trudnym terenie, np. na budowie czy cmentarzu. Cechują się płynną pracą, sporym udźwigiem oraz możliwością podawania ciężkich ładunków nawet na

78

Oczywiście, nietrudno zgadnąć, że najczęstszym tematem było kamieniarstwo. Dzięki temu znów można było dowiedzieć się, jak sprawy z naszego podwórka rozwiązuje się na drugim końcu kraju, albo jakie sposoby na trudną realizację stosują koledzy w sąsiednim województwie. Ciepły wieczór i bliskość starorzecza Nidy dopełniały sielskiej atmosfery. Pomimo faktu, ze inicjatorami i organizatorami takich spotkań są członkowie Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej, to ich celem jest możliwość spotkania się wszystkich sympatyków kamienia i kamieniarki bez względu na przynależność polityczną i związkową. Już teraz zapraszamy więc na kolejne spotkanie tego typu i zapewniamy, że będziemy o nim powiadamiać na stronie i na profilu facebookowym Kuriera. Więcej zdjęć na facebook.com/KurierKamieniarski

odległość 11 m. Posiadają podwójne zasilanie – spalinowe i elektryczne – i są zdalnie sterowane. Seria TB została zaprojektowana i wyprodukowana w Polsce w oparciu o wieloletnie doświadczenia Bielskiej Fabryki Dźwigów Befard.

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


WARTO WIEDZIEĆ Plener w Pińczowie Przy pięknej pogodzie, w dniach od 18 do 22 września odbył się plener rzeźbiarski – Dziedzictwo. Organizatorzy imprezy: Pińczowskie Samorządowe Centrum Kultury oraz firma Marmur-Płytki Jacek Łata zaproponowali siedmiu artystom wykonanie swoich wizji głównego tematu, czyli sowy. Skąd wziął się temat? Według jednej z legend nazwa miasta Pińczów pochodzi od słów „pięć sów”. Wydarzeniu patronował Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej. W trakcie pleneru rzeźbili: Klaudia Matusiak (Dąbie), Grzegorz Kwapisiewicz (Suchedniów), Rafał Frankiewicz (Pabianice), Jerzy Zysk (Strzegom), Sławomir Micek (Kielce), Andrzej Kozera (Pińczów) i Paweł Kisielewski (Pińczów).

Prace odbywały się w centrum miasta. W początkowym momencie wszyscy widzowie, którzy przychodzili zobaczyć pracę artystów, byli zaskoczeni ogromną ilością pyłu, jaki powstał przy wstępnej obróbce pińczowskiego wapienia. Trudno było nie docenić ciężkiej pracy rzeźbiarzy. Powstały interesujące prace, które pomimo narzuconego tematu bardzo się różniły podejściem. W ekspresowym tempie swoją rzeźbę – sowę w locie – wykonał Jerzy Zysk. Najbardziej zaska-

kująco do tematu podszedł Rafał Frankiewicz, który wyrzeźbił drzewo z dziuplami, w których umieścił pluszowe sowy. Ta praca wyjątkowo przypadła do gustu dzieciom. Klaudia Matusiak podeszła do tematu z przymrużeniem oka i przed-stawiła swoją sowę z żartobliwie przechyloną głową i nogą wysuniętą w zalotnym półkroku. Paweł Kisielewski natomiast postanowił nadać swojej sowie nowoczesny wygląd i kilka wymiarów. Dzięki temu jego sowa (a może sowy?) zaskoczy obserwatora z każdej strony. Grzegorz Kwapisiewicz usadowił senną sowę na kolumnie nawiązującej do 590. rocznicy nadania praw miejskich Pińczowowi. Przy okazji pokazał widzowi, jak interesujące może być połączenie wapienia pińczowskiego z odrobiną barwiących pigmentów. Andrzej Kozera nadał swojej rzeźbie mentorską wymowę – jednak dobroduszną i opiekuńczą. Sławomir Micek, który rozpoczął pracę najpóźniej, postawił na symbolikę i siłę wypowiedzi płynącą z wielkości rzeźby. Wszystkie rzeźby mają stanąć na terenie miasta. Rzeźbiarze ocenili spotkanie jako bardzo udane – w końcu tylko przy okazji plenerów mają okazję do bezpośrednich kontaktów i spotkań z odbiorcami ich prac. Więcej zdjęć na facebook.com/KurierKamieniarski

79


WARTO WIEDZIEĆ

80

Targi Home Warszawa Międzynarodowe Targi Wyposażenia Wnętrz Warsaw Home miały na początku października swoją trzecią odsłonę. To impreza kierowana do architektów i inwestorów (również prywatnych), która rozwija się z każdą edycją, a w tym roku została przedłużona do czterech dni. Targi odbywają się w Centrum Wystawienniczym Ptak w pobliżu Warszawy. Nasza branża była reprezentowana dość skromnie. Jednak firmy, które zdecydowały się na udział w HOME, nie narzekały na brak zainteresowania ze strony zwiedzających. Na imprezie debiutowała Grupa EGA z atrakcyjnym stoiskiem, na którym pokazano kamień naturalny i płyty z kamienia synteryzowanego Lapitec. Wyjątkowe, nowoczesne i konstrukcyjnie wymagające stoisko było odzwierciedleniem obowiązujących trendów na rynku kamienia i wykończenia wnętrz. Każda ściana stoiska wraz z podłogą składała się z połączenia wielkoformatowych płyt kamienia naturalnego z kamieniem synteryzowanym Lapitec i bogatymi

ceramicznymi dekorami inspirowanymi dżunglą amazońską. Pomimo zastosowania tak różnorodnej gamy materiałów, struktur i kolorów, stoisko tworzyło kompozycyjną całość, a subtelna gra oświetleniem dodatkowo uwydatniała walory prezentowanych produktów. Stoisko firmy Hoder zwracało uwagę kilkoma innowacyjnymi elementami. Już z daleka widać było monumentalny blok kamienny. Ściany wykonano z naturalnego kwarcytu z wieloma intruzjami magmowymi – światło padające na te ściany wywoływało zjawiskowy efekt. Uwagę zwracał wycięty w kamieniu zlewozmywak z podnoszonym dnem (które wyrównywało się z powierzchnią roboczą blatu), ładowarka indukcyjna ukryta w blacie kuchennym oraz gniazda prądowe wysuwane z blatu. Duże wrażenie na odwiedzających robiła też doniczka lewitująca nad blatem kuchennym dzięki wykorzystaniu pola magnetycznego. W równie atrakcyjny sposób prezentowały się stoiska firm M+Q, Cereser i Neolith.

Obierz kurs na kamieniarza Pod takim hasłem Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej rozpoczyna akcję mającą na celu podniesienie kwalifikacji zawodowych. Kurs ma pomóc osobom stawiającym pierwsze kroki w zawodzie kamieniarza oraz doświadczonym kamieniarzom, którzy chcą podnieść poziom swojej wiedzy i kwalifikacji. Kurs składa się z około 10 dwudniowych spotkań. Każde spotkanie poświęcone jest innej tematyce z szeroko rozumianej branży kamieniarskiej. Spotkania odbywać się będą raz lub, w wyjątkowych sytuacjach, dwa razy w miesiącu. Harmonogram wszystkich spotkań opublikowany zostanie w dniu ogłoszenia naboru na kurs.

Ukończenie kursu ułatwi zdobycie świadectwa czeladniczego i dyplomu mistrzowskiego w zawodzie. Kursanci sami wybierają interesujące ich panele, kierując się swoim doświadczeniem i specyfiką wykonywanej pracy. O szczegółach będzie można porozmawiać na stoisku ZPBK w czasie targów STONE – szkolenia, podnoszenie kwalifikacji i kształcenie zawodowe jako forma pozyskiwania nowych pracowników w branży będą tematem przewodnim udziału Związku w tej imprezie. Osoby zainteresowane mogą uzyskać informacje na stoisku związkowym – hala 8A stoisko 25. październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


75


biuro@kurierkamieniarski.pl

OGŁOSZENIA DROBNE

SPRZEDAM NIERUCHOMOŚĆ LUB WYNAJMĘ

www.drobne.KurierKamieniarski.pl

Wyprzedaż częściowo obrobionych tablic napisowych o wymiarach ok 60cmx80cm grubość 6-8 cm Szwed, Impala, Gnejs, Lablador i inne Promocja 280 zł/m2, w sprzedaży również gradusy, belki i inne obrobione elementy pomników. tel. 695 991 088, 603 862 744 Sprzedam piłę fi3000 firmy Brela, z pełną dokumentacją, kompletna, ze skrzynią, z dyskiem. Cena 30.000 zł netto. tel. 603 606 135

Zakład kamieniarski 900 m2 + 300 m2 2 niezagospodarowane. Mieszkanie 270 m . Wystawa kominków 50 szt. przy drodze ekspresowej A1 - Bielsko Diakers fi 2500 cena 19.900,Piła ramienna fi 1250 cena 11.000,Automat polerski cena 19.500,Szlifierka ciężka cena 8.900,praca 360o, nowa Maszyny w bardzo dobrym stanie, nie wymagają konserwacji. Zobacz: www.sprzedamzaklad.bls.pl i OLX Bielsko-Biała tel. 33 821 31 41, 508 625 002

Sprzedam piłę tarczową prod. TECHMOR fi 3,5 m oraz suwnicę bramową SB-8.2PM tel. 698 207 362 Sprzedam wózek widłowy Hyster VFO 51, udźwig 14 ton - stan b. dobry, rok prod. 1991, silnik 6 cyl., dozór 07/19. cena 79 000 zł +VAT. Błaszki, tel. 605 237 270 Sprzedam *Kruszarkę Shark SPM 2009 r. cena 10.000 zł. *Puzlarkę SPM 2009 r. cena 15.000 zł. *Zestaw do fototechnologii (naświetlarka i piaskarka) cena 1.500 zł. Tel. 517 249 549 Tablice nagrobkowe z plexi grawerowane nietłukące wysyłkowo, www.tablice-nagrobkowe.pl, henryk.mocko@interia.pl, tel. 50 333 46 46 Sprzedam lub wynajmę domenę www.nagrobki.chinskie.info tel. 501 577 687

www.piaskowiec.brenna.pl Adam Bojda

żółty drobnoziarnisty twardy łatwy w obróbce

dostępny w: blokach, bryłach, formakach, bloczkach, płytach, płytkach elewacyjnych

Piaskowiec Rytlów Sprzedaż: Rytlów k. Włoszczowej Brenna KamTex Bojda Adam 43 - 438 Brenna ul. Leśnica www.piaskowiec.brenna.pl piaskowiec@brenna.pl 82

tel. 33 853 62 82 tel. 600 828 763 październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


OGŁOSZENIA DROBNE

biuro@kurierkamieniarski.pl

Sprzedam Wózek transportowy na cmentarz "BETA”. Wymiary 480x630x1100, c. 1950 zł brutto tel. 509 809 410

www.drobne.KurierKamieniarski.pl

Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472, Sprzedam automat polerski tel. 604 996 760

Sprzedamy tanio! Głowice polerskie nowe i używane: 4. Segmentowe "Breton", 6. Segmentowe "Comes". Informacja dodatkowa: www.rogala.com.pl tel. (17) 227 71 11. Sprzedam szlifierkę kolanową dużą, kompletną – i inne maszyny i urządzenia z likwidowanego zakładu. Bardzo tanio. Zachodniopomorskie. tel. 695 55 55 85 Sprzedam boczkarkę do płaszczyzn bocznych i skośnych, nowa, dług. 280 cm. tel. 792 617 816

Wyprzedaż częściowo obrobionych tablic napisowych o wymiarach ok 60 cm x 80 cm, grubość 6-8 cm: Szwed, Impala, Gnejs, Lablador i inne. PROMOCJA! 280 zł/m2 W sprzedaży również gradusy, belki i inne obrobione elementy pomników. Tel. 695 991 088, 603 862 744 "Liternictwo nagrobne. Praktyczny poradnik dla kamieniarzy", 86 stron; CENA: 189 zł + kliparty nagrobne gratis, tel. 501 616 760, artofstone@poczta.onet.pl

SKLEP KAMIENIARSKI Hurtownia płyt i nagrobków

go

sk icz a

.W oj

ick ie w

al

M

a

Po l

a

sk ie

ROMA-STONE

PKP

an gl Ce

Roma-Stone ul. Dworcowa 53 Strzegom tel. 693 407 055 romastone@op.pl romastone53

a

w

co

or

w

D

ka

Legnic

PKS

e cyjn atrak y! cen

z Chin

• płyty i nagrobki Brąz Królewski • litery i akcesoria Caggiati • narzędzia do obróbki kamienia • chemia kamieniarska DYNASIL® 83


ZENESIS SUPERNOVA najlepsza jakość cięcia w różnych rodzajach kamienia

www.topdiamond.pl

ZADZWOŃ. ZAMÓW. DOSTAWA GRATIS! TOP DIAMOND TOOLS Mirosław Czemierowski 21-500 Biała Podlaska ul. Kolejowa 5 tel. 83 343 55 84 tel. 507 114 443 biuro@topdiamond.pl

84

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


85


FELIETON Klimat nam się zmienił, co spowodowało, że miłośnicy zbierania grzybów nie mają powodów do radości. Każdemu wyjściu do lasu jednak towarzyszy nadzieja, że może jednak będą.

Na grzyby, na ryby… N i w poszukiwaniu klienta

Dariusz Wawrzynkiewicz

Też ostatnio się postanowiłem się wybrać. Ale po odpytaniu znajomych i poczytaniu ogólnych informacji, z których wynikało, że grzybów nie ma, postanowiłem swoją wyprawę podeprzeć informacjami z sieci. Okazało się, że jest tego całkiem dużo. Znalazłem ogromną liczbę stron, a na nich mapki i opisy gdzie, kiedy i w jakich warunkach grzyby znajdowano. Nawet jest dość powszechny parametr pomiarowy zbierania: ilości grzybów znalezionych na godzinę. Ba! Znalazłem nawet naukowe i nienaukowe informacje o tym, kiedy grzyby będą. Ciekawe były te nienaukowe: a że po pełni księżyca, a że 2 dni po występujących mgłach... I tak dalej, i tak dalej. Najlepsze w tych prognozach było to, że wszystkie napisano jak prawdę objawioną, a jedne z drugimi były sprzeczne. Uzbrojony w taką wiedzę, w końcu zdecydowałem: „Teraz jadę i nakoszę ze dwa wiadra.” Przyjechałem do lasu i zauważyłem, że takich mądrych jak ja jest wielu. A problemem było już zostawienie samochodu w takim miejscu, by nie wspierać datkami służb leśnych. Jak powszechnie wiadomo do lasu wjeżdżać nie wolno i rzeczone służby skrupulatnie to egzekwowały. Efekt zbierania – według wspomnianego powyżej parametru – 3 grzyby na godzinę. Inni zbieracze biegający po lesie mieli podobne wyniki. W rezultacie wyszła niezbyt okazała jajecznica z grzybami. Chyba jednak trzeba zaczekać na deszcz i liczyć, że temperatura będzie sprzyjała rozwojowi grzybni. Piszę o moich dokonaniach w lesie, bo przypominają mi mocno kamieniarską walkę o klientów. W tym wypadku można zauważyć podobne działania. Część firm pomysły na pozyskanie klienta czerpie z przepowiedni, część podpiera się wiedzą.

86

A w sumie wszystkim brakuje najprostszego podejścia: dobra ofer ta, dobra obsługa sprzedażowa i opracowany system komunikacji z rynkiem. Co do tego ostatniego, to lekko dziwi mnie jak u wielu osób wartość Internetu stała się mityczna. Jest taka stara zasada w marketingu, że 80% działań nie daje rezultatu. Ale niestety rezygnacja z nich spowoduje, że tych 20% dających zysk też nie przyniesie efektów. Nie wierzycie? Oto kilka przykładów z życia. Rozmawiam z ludźmi – to moja praca. Proponuję reklamę w Kurierze (to też moja praca) – odpowiedź pada: „Nie, klientów pozyskuję z Internetu.” Pytam, czy spotkamy się na targach – odpowiedź podobna: „Nie, w necie jest wszystko.” Na pytanie o przyjazd na kongres kamieniarski lub inne spotkanie branży padają analogiczne słowa: „Nie, działam w sieci.” To prawda. Internet to doskonałe narzędzie komunikacji z rynkiem, ale też potworny śmietnik, w którym pełno informacji bzdurnych i ofert oszustów. Ludzie coraz częściej to zauważają i zaczynają szukać ofert w bardziej tradycyjny sposób. Naprawdę czasem warto pojechać na targi, spotkać się z ludźmi, zobaczyć, co pisze prasa i w tych kanałach dystrybucyjnych też zaprezentować swoją ofertę. Bo w sieci, jak to w sieci: czasem dorodny szczupak, czasem hodowlany karp, ale częściej mała płotka albo stary but i plastikowa butelka. À propos ryb. Z grzybami nie wyszło, więc w następny weekend pojadę na ryby. Pewnie znowu poczytam w necie – czy biorą, gdzie biorą, na co i o której godzinie. Ale też porozmawiam ze znajomymi doświadczonymi wędkarzami, umówię się z nimi nad wodą i to raczej w ten tradycyjny sposób przygotuję się do wyjazdu. październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


87


FELIETON Październik 2018 I nadeszła jesień… I jak co roku cała branża przypomina dom wariatów. Kiedy wiosną wszyscy klienci uważali, że mają czas, że nie trzeba się śpieszyć z zamówieniami, kamieniarze aż piszczeli za pracą. Latem, kiedy wszystko powinno iść pełną parą, okazuje się że trudno cokolwiek ustalić i robić, bo ten jest na urlopie, ten wrócił z urlopu i nic nie wie, a ten właśnie idzie na urlop i nic nie będzie ustalał.

PProject manager

Michał Ziołowicz

I nadchodzi jesień. Nagle wszyscy dostają amoku, nic nie jest zrobione, nic nie skończone, nie dostarczone, nie zamontowane, wszędzie katastrofa. Wszyscy gwałtownie szukają wykonawców, oczywiście najlepiej od jutra, zaraz, teraz. I tyra się tymi ludźmi od świtu do nocy, nie pomaga tłumaczenie, że ludzie mają rodziny, dzieci, że w niedzielę się nie pracuje, że święta są dla wszystkich. Największa groteska jest wtedy, kiedy nasz zleceniodawca doznaje olśnienia, że jeden pracownik nie położy 20 m2 posadzki dziennie, że nie ułoży 15 m2 elewacji. I wtedy się zaczyna: „Macie dłużej pracować! Dajcie więcej ludzi! Róbcie na dwie, na trzy zmiany!” Tłumaczenie, że fasady nie da się montować od środka, a posadzkę trzeba układać rzędami, na nic się zdaje. Awantura goni jedna za drugą, telefon grzeje się od rana do nocy. I dopiero gdzieś w grudniu – albo na początku stycznia – wszystko ucicha, uspokaja się. Coś, co było „być albo nie być”, nagle przestało takim być. Kolejny nieprzekraczalny termin można spokojnie przesunąć. Jest czas żeby wszystko dokończyć, dopieścić, wycyzelować. I w tym czasie dzieje się coś przedziwnego – budowa przechodzi do odbiorów. Nasze prace trwały dwa miesiące, a odbiory trwają trzy miesiące i więcej. Długo nie mogłem zrozumieć czemu buduje się obiekt w półtora roku, a odbiera przez pół roku. Jak zwykle powodów jest wiele. Najczęstszy to jednak niesprzedane wszystkie lokale. Czyli lepiej, żeby za ogrzewanie, prąd i ochronę płacili wykonawcy. Przeczołga się ich trochę – w końcu kto w takim pośpiechu nie robi błędów? Wytknie się jeszcze nieścisłości w dokumentacji powykonawczej i miesiąc za miesiącem zleci.

88

Na budowach finansowanych z budżetu lub z funduszy unijnych (najczęściej dwa w jednym), odbiory są w terminach przewidzianych harmonogramem. Tyle, że najczęściej to odbiór wirtualny, ilość prac do zakończenia jest zazwyczaj ogromna. Mija więc wiele miesięcy od odbioru do przekazania do użytkowania. Wygląda na to, że na jedno wychodzi. Taka rzeczywistość panuje od lat i nie zanosi się, żeby coś się zmieniło. Biorąc pod uwagę trudności z pozyskaniem pracowników, będzie gorzej. Tak ja, prosty kamieniarz, to widzę i rozumiem. Ale pojąć nie mogę, czemu nie widzą tego ludzie, którzy planują inwestycje. Przeglądając planowane na przyszły rok inwestycje, trudno nie zauważyć, że decydenci tracą kontakt z rzeczywistością i możliwościami budownictwa. To, że udało się jeden czy drugi pomnik wybudować w ekspresowym tempie, nie znaczy, że ktoś wykona i zmontuje 100 trudnych, granitowych nagrobków. Do tego ścieżki i trzy bramy oraz kawałek ogrodzenia. Wszystko to w 8 tygodni. To, że nasi kamieniarze wykonują największe i najtrudniejsze elewacje w Europie nie znaczy, że wykonają 30.000 m2 bardzo trudnej elewacji na jednej budowie i to w rok. Polak potrafi? Ja uważam, że nie. Dzięki Bogu, już nie. Polak potrafił, bo nie miał ani wyjścia ani wyboru. Dzisiaj, szczęśliwie, jesteśmy w innej sytuacji. Szkoda tylko, że nie do wszystkich to dociera. Lub też nie chcą się z tym pogodzić. Dalej wielu ludziom się zdaje, że jak dostali władzę, to wszystko mogą, i śnią o potędze. Do tej sytuacji dobrze pasuje stara anegdota warszawska, która przypomniał mi niedawno mój znajomy architekt: „Kto to jest project manager?”. „Project manager to ktoś, kto wierzy w to, że jak będzie spał z dziewięcioma kobietami, to mu dziecko w miesiąc urodzą.” październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


Opal

57


KAMIENIARSTWO A.KEMPIŃSKI RÓŻNORODNOŚĆ KOLORÓW

SZEROKI ASORTYMENT

ROZSĄDNE CENY

KAMIENIARSTWO A.Kempiński oferuje HURTOWĄ sprzedaż płyt granitowych w szerokim asortymencie i kolorach oraz krawężniki i płyty chodnikowe inne budowlane BIURO: ul. Ceglana 8, Strzegom www.dd-kam.pl tel. 74 8 555 600 e-mail: biuro@ddkam.pl kom. 601 769 788 e-mail: phup.kempinski@gmail.com Adrian 663 735 604

90

FILIA: ul. Julianowska 24 Piaseczno tel. 74 8 555 600 kom. 501 137 673

październik – listopad 2018

nr 5/2018 (96)


Fotoporcelana.net


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Kurier Kamieniarski nr 5/2018 (96) by Kurier Kamieniarski - Issuu