Dwumiesięcznik dla profesjonalistów i dla pasjonatów
® Kwiecień 2017 · nr 2/2017 (87)
Gdzie „kończy się” kamień naturalny? str. 10
PASJA TWORZENIA
NOWE MASZYNY NOWE PERSPEKTYWY ZPU Promasz Wiesław Berezicki ul. Piskorzowska 2, 58 - 250 Pieszyce, tel. +48 74 836 52 06, fax +48 74 836 72 02 e-mail: zpupromasz@zpupromasz.pl, www.zpupromasz.pl
NAGROBKI Kolekcja Marrone nagrobki G-664 (Brąz Królewski) 180 x 80 cm od 650 zł/szt. brutto 190 x 160 cm od 1200 zł/szt. brutto 250 x 125 cm od 1200 zł/szt. brutto
hermes HIT SEZONU:
nagrobek Brąz Królewski 250 x 210 cm od 2150 zł/szt. brutto slaby G-664 (Brąz Królewski) grub. 5 cm – 190 zł/m2 brutto Zapytaj o preferencyjne stawki transportowe! Gdynia, ul. Legionów 87 Magazyn: Szemud, ul. Wejherowska 79 gdynia@hermes-trade.pl • www.hermes-trade.pl tel. 606 64 42 67 • tel. 600 59 98 63
K&K Automatic Machines Kosiorowscy Sp. J. 36-105 Cmolas, Cmolas 398b woj. podkarpackie, Polska tel./fax 17 283 74 66 tel. kontaktowy +48 607 656 791 WWW: www.machines.pl e-mail: biuro@machines.pl
Nasza oferta: boczkarki profilowe piły jednosuportowe piły linowe kruszarki łupiarki automaty polerskie szlifierki kolanowe frezarki do kamienia ploter grawerujący w kamieniu
EGA
SPIS REKLAMODAWCÓW str./page
ALINA ANMAR AN WANG BETIMO CEMADIAM CYBERLAB CZBK DIAM-BOŻ EGA ELMAR SERWIS FEIYAN FINNSTONE FOTOCERAMIKA FOTOPORCELANA.NET GOLDMAN GM GRANIX GRANIRO GRANIT DULNIAK GRANITEX GRANITOWA GALERIA GRANITY KISIEL HERMES IKONA KAMIENIARSTWO INOXSHOP.PL K&K Automatic Machines KALINOWSKI R
E
K
L
A
F K K F N N N N K N N K F F M K K K K I K K K N D N
76 9 24 15 20 34 51 73 5 66 28 35 25 75 53 67 38, 39 21 73 33 13 3 49 36 4 16
M
A
str./page
KAMIENIARSTWO BANASIAK KEMPIŃSKI ANDRZEJ KOLOR GRANIT KRZEMEX MAGMA MC DIAM METIKAM - STONE MONOLIT OLGRAN OPAL ORION ART-STAL OVALE PROMASZ RED GRANITI RODLEW QMD ROMA-STONE SIGNIA SILKAM STANCHEM TARGI STONE TGR TOPAZ TOROIDY TOP DIAMOND TOOLS ZAKŁAD KAMIENIARSKI ZDZISŁAW
D F I K N M T W
Maszyny i urządzenia Fotografia nagrobkowa Inne Kamień i półprodukty Narzędzia, akcesoria i materiały Maszyny, urządzenia i programy Targi kamieniarskie Związki, ośrodki naukowe
K K K N K N M K K F N F D K N K K N N T M F N N K
66 43 31 47 37 8 60 29 17 71 45 73 2 12 36 61 61 70 70 55 16 69 41 53 60
Machines Memorial portraiture Others Raw stone, semi products Tools, accessories and materials Machines, hardware and software Stone industry fair Unions, ucientific institutions
Czy zaplanowałeś już swoje wakacje? www.rowy.pl
bezpłatna gazeta bran˙ zy kamienia naturalnego
Kurier Kamieniarski wydawany jest od roku 1997. To dwumiesięcznik branżowy, który jest bezpłatnie wysyłany do 8.000 osób i firm związanych z branżą kamieniarską. Gazeta dociera nie tylko do kamieniarzy. W naszej bazie adresowej są także: architekci i projektanci, uczelnie i związki, firmy budowlane i wykończeniowe, dostawcy i producenci chemii budowlanej, kopalnie, kamieniołomy i żwirownie, importerzy i producenci kamienia, producenci i serwis maszyn wydobywczych i obróbczych, dostawcy samochodów i pojazdów specjalistycznych, producenci i dostawcy narzędzi... Baza adresowa jest na bieżąco aktualizowana, dlatego osiągamy skuteczność ponad 98% – z wysłanych co dwa miesiące 8.100-8.200 egzemplarzy wraca do nas tylko 100-150 szt. I to z powodów od nas niezależnych. Dlatego 8.000 to liczba gazet, które NA PEWNO dotrą do czytelników. To skuteczność, którą nie może się pochwalić nikt inny na naszym rynku!
6
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
ISSN 1642-7033 ´ 2017 kwiecien nr 2/2017 (87) rok XXI wydawany od 1997 roku
www.kurierkamieniarski.pl KONTAKT Z REDAKCJĄ: tel. +48 77 546 20 14 fax +48 77 546 63 93 e-mail: biuro@kurierkamieniarski.pl ADRES KORESPONDENCYJNY skr. poczt. 26 45-760 Opole 4 tel. +48 501 577 687 WYDAWCA: DIP Point Paweł Szambelan ul. Tęczowa 26/210 45-760 Opole SKŁAD I KOLPORTAŻ: DIP Point DRUK: Zakład Poligraficzny SINDRUK www.sindruk.pl Nakład: 8000 egz. +100 (dystrybucja w Czechach) Redakcja nie odpowiada za treść artykułów płatnych, ogłoszeń drobnych i reklam. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i adiustacji, zmiany tytułu, a także zwrotu materiałów zamówionych, a nieopublikowanych. Przedruki tekstów wyłącznie za zgodą ich autorów.
Bezpłatna gazeta bran˙ zy kamienia naturalnego
® Kto to jest kamieniarz? W poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego zadaliśmy pytanie „Kto to jest kamieniarz?”. Odpowiedzi były różne, bo każdy z rozmówców inaczej do tego podchodził. Jedno jest pewne: były szczere i pełne szacunku do kamienia i do ludzi przy nim pracujących. Intrygujące w tych rozmowach było to, że choć dla każdego z nas odpowiedź jest oczywista, to często jednak była nieuchwytna. Mnie osobiście najbardziej spodobała się krótka odpowiedź, którą usłyszałem po ukazaniu się poprzedniego numeru Kuriera: kamieniarz to ten, kto żyje z obróbki kamienia. Postanowiliśmy kontynuować zadawanie „oczywistych” pytań. Tym razem zapytaliśmy o kamień naturalny, a dokładniej gdzie jest granica, za którą kamień przestaje być kamieniem. Spodziewaliśmy się mocnych słów pod adresem stosowania chemii, zwłaszcza w wykonaniu chińskim. Jednak rozmowy potoczyły się zupełnie innymi torami – po odpowiedzi zapraszam na stronę 10. Chciałbym jeszcze zwrócić Państwa uwagę na zajawki nowego podejścia do sprzedaży kamienia i spełniania oczekiwań klienta. Oczekiwań pojmowanych szerzej niż tylko „tanio, ale na bogato”. Piszemy o tym na stronie 40. opisując projekt ONE BLOCK, któremu kibicujemy od ponad roku i doczekaliśmy się jego oficjalnej premiery. Życzę Państwu miłej lektury. A poniżej znajduje się spis, czego jeszcze szukać w tym numerze Kuriera Kamieniarskiego.
Kurier Kamieniarski jest prawnie chronionym znakiem towarowym.
Paweł Szambelan szambelan@kurierkamieniarski.pl
SPIS TREŚCI: 50
Zmiany w Kodeksie Pracy: umowa o pracę
10
Mam do Pana jedno pytanie: gdzie „kończy się” kamień naturalny?
18
XX Zjazd ZPBK
52
Odwrócony VAT, czyli tańsze usługi
22
Xiamen Stone Fair
54
Dlaczego tak?
26
Xiamen – targi na innym kontynencie
56
Schody
30
Tarbud Targi Budownictwa i Kamieniarstwa dobiegły końca
58
Zlepieńce permskie
61
Ogłoszenia drobne
32
Tarbud – naszym okiem
62
Biegacze-kamieniarze na start!
40
Projekt: ONE BLOCK
64
Maradona W oparach absurdu
42
Nowatorskie kotwy
68
44
Wysoka jakość produktu potwierdzona badaniami
72
Sprzedawcy marzeń
74
Jak skutecznie czyścić nagrobki?
48
Nadać formę
7
CZŁOWIEK I KAMIEŃ
„Kamienie naturalne – minerały, skały lub substancje stałe pochodzenia organicznego występujące w przyrodzie.” „Kamienie są zazwyczaj odłamkami skał, mniej lub bardziej zwietrzałymi.” „Skały – wszystkie składniki budujące skorupę ziemską, niezależnie od pochodzenia i struktury.” źródło: pl.wikipedia.pl
M Mam do pana jedno pytanie: gdzie „kończy się” kamień naturalny? Paweł Szambelan, Dariusz Wawrzynkiewicz
Ryszard Więcławek – Piasmar, Bystrzyca Kłodzka To trudne zagadnienie i myślę, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W normach jest określone do jakiego procentowego udziału chemii w materiale można mówić o naturalności kamienia. Jeśli przeprowadzany jest proces hydrofobizacji, to poprawiają się parametry fizyko-mechaniczne materiału i nikt z tego nie robi problemu. Jeśli jednak w trawertynie wypełnia się pory żywicą pod ciśnieniem, to stanowić może ona spory udział procentowy w całym materiale i trudno wtedy mówić, że materiał jest całkowicie naturalny. Trzeba pamiętać, że w większości przypadków żywicowanie – czy podobne zabiegi – to tylko proces zamykania mikroporów, więc to uszlachetnianie materiału. Według mnie procesy powierzchniowe, poprawiające parametry w zakresie chłonności wody czy zapobiegające plamieniu, to tylko poprawianie parametrów naturalnego materiału. Jacek Tomczak – Monolit, Rzegnowo Kamień naturalny kończy się, gdy do materiału dodawana jest żywica. Oczywiście mam na myśli konglomeraty. To produkt z użyciem kamienia naturalnego. Mimo, że są fajne, ciekawe i atrakcyjne wizualnie, to nie powinny w nazwie mieć słowa „kamień”. Mam jednak świadomość, że przez rozwijające się technologie atrakcyjność kamienia spada. Podobnie jak było z drewnem wypartym przez laminowane płyty wiórowe. Nowe technologie to też środki do konserwacji kamienia. Jako osoba zajmująca się handlem kamieniem uważam, że stosowania impregnatów i krystalizatorów nie da się dziś uniknąć. Z jednej strony pozwalają na uchronienie kamienia przed przebarwieniami wynikającymi ze specyfiki zastosowania – opadające liście czy wosk ze zniczy potrafią przyczynić się do powstawania trudnych do usunięcia plam. Z drugiej strony pomagają w niwelacji naturalnych różnic kolorystycznych, które nie zawsze akceptuje klient. Co więcej: rynek wymaga, aby nawet najlepiej wykonany poler „wyciągnąć” pogłębiaczem koloru, zakonserwować.
10
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
CZŁOWIEK I KAMIEŃ Katarzyna Sołtysiak – Magma, Łódź Mam w ofercie konglomeraty, ale zawsze uprzedzam klientów, że to nie jest naturalny kamień tylko materiał wyprodukowany. Co do zabiegów, jakim poddaje się kamienie naturalne – żywicowanie i podobne procesy – to myślę, że nie zmieniają podstawowych parametrów kamienia. Rynek wymaga, aby oferowane produkty były jak najlepszej jakości. Jeśli można coś poprawić to trudno w tych czasach tego nie robić. Przecież skóra naturalna też poddawana jest obróbce i to bardzo głębokiej – włącznie z barwieniem, a przecież nikt nie kwestionuje naturalności skóry, z której zrobione są np. zielone buty. Inna sprawa, że klient, kupujący takie buty, trudno by nie wiedział, że są barwione. W przypadku kamienia o zabiegach, jakim był on poddawany należałoby klientów informować, bo sprawa nie zawsze jest oczywista. Krzysztof Skolak – Granex, Strzegom Kamień naturalny to taki, który został wydobyty ze złoża i poddany obróbce, a nie przeróbce. Wszystko co nie zostało stworze przez naturę, a obrobione tylko przez człowieka, nie jest kamieniem naturalnym – nawet jeśli ma w swoim składzie ponad 90% kamienia czy kruszywa naturalnego. By nadać kamieniowi oczekiwany wygląd poddajemy go obróbce. O wykonanych zabiegach informujemy klienta – o kierunku wykonanych cięć, o rodzaju wykonanej obróbki powierzchni, o nałożeniu impregnatu lub braku konieczności nałożenia impregnatu. Zatajenie takich informacji jest naruszeniem etyki. Zwłaszcza jeśli po obróbce kamień nie wygląda tak, jak dany kamień wyglądać powinien i ukrywane jest to pod przykrywką „taki był w złożu” lub „to twór naturalny i może być zmienny”. Przykładem niech będzie sztuczna zmiana koloru. Po takim zabiegu kamień nie przestaje być kamieniem naturalnym, ale klient musi być świadom wykonanych działań. Alfred Marian Sroka – Kopalnie Piaskowca sp z o.o., Bolesławiec Odwołam się do przykładu. Norma podaje, że badanie niepalności wykonuje się, gdy ilość dodatkowych substancji przekracza 1%. Wracając do kamienia: nadal to będzie kamień, ale ze względu na udział dodatkowych substancji trzeba będzie takie badanie wykonać. Moim zdaniem ten 1% będzie tu kluczowy, graniczny. W zasadzie wszystkie zabiegi, jakie wykonuje się na kamieniu, to powłoki zabezpieczające. Norma jednak mówi, że należy informować klienta o takich zabiegach. Trudno jednak nazywać kamień naturalnym, jeśli została w niego ciśnieniowo wtłoczona żywica. Według normy wykonane zabiegi nie powinny zmieniać charakteru samego materiału. Dlatego, na przykład, malowanie też powoduje, że nie można materiału określać jako naturalnego. Najważniejsze jest informowanie, jakie zabiegi zostały wykonane. Mirosław Krasowski – Consil, Kraków Jako potencjalny klient, ale również jako producent chemii, czasami bardzo się dziwię próbom przerabiania za wszelką cenę kamienia, próbom uzyskania materiału o idealnej fakturze i kolorystyce, pozbawionego wad. Kamień nie jest doskonały, nie jest idealny. Ale właśnie to jest w nim piękne, niepowtarzalne i jest jego wartością. Jeśli straci te cechy nie będzie niczym się wyróżniał na tle innych
11
CZŁOWIEK I KAMIEŃ materiałów. Myślę, że granica poprawiania kamienia jest dokładnie tam, gdzie traci on wspomniane cechy. Stosowanie chemii jest bardzo często uzasadnione, poprawia wygląd i odporność kamieni, ale nie powinno zmieniać jego naturalnych właściwości. Moment, w którym po dotknięciu czujemy wyłącznie sztuczną powłokę, moment w którym w kamieniu jest więcej chemii niż samego kamienia, jest tą granicą, po przekroczeniu której ciężko jest mówić o kamieniu jako naturalnym. Czasami nawet ciężko mówić jak o kamieniu. Bogusław Skolak – Granex, Strzegom Jeżeli następuje ingerencja w strukturę kamienia, to jest to nienaturalne. Zatem konglomeraty nie są kamieniem naturalnym – nawet ich twórcy używali nazwy „sztuczny kamień”. Dobrze pamiętamy popularne lastriko – czy ktoś odważyłby się nazwać ten materiał kamieniem? Postęp technologiczny toczy się nieustająco, przed niektórymi rzeczami nie można uciec. Szpachlowanie, impregnacja, poler poprawiany pogłębiaczem koloru, nawet polepszacze struktury używane w czasie polerowania, to teraz już bardziej kwestia rzetelności rzemieślniczej – czy robota została wykonana dobrze, a tylko poprawiona chemicznie dla lepszego efektu, czy chemia została użyta jako zamiennik dobrej roboty, by produkt wyglądał dobrze w momencie sprzedaży. Prawidłowe użycie chemii nie psuje kamienia. Ale klient ma wiedzieć, co się działo z kamieniem, który kupuje. Dymitr Leszczyński – Signia, Warszawa Kamień naturalny jest surowcem stworzonym przez naturę i wydobytym ze złoża, który może zostać poddany dalszej obróbce. Nie jest nim więc produkt taki jak konglomerat – w którego skład i wewnętrzną strukturę ingeruje człowiek. Są materiały, które wymagają dodatkowego zabezpieczenia jak marmury czy piaskowce, zwłaszcza w przypadku zastosowania na zewnątrz. W końcu to klient decyduje, niejednokrotnie wbrew sugestiom dostawcy, gdzie chce dany kamień zastosować. Pogłębiacze koloru stosujemy tylko na powierzchniach płomieniowanych, gdy klient chce zachować głęboką kolorystykę materiału. Jesteśmy jednak przeciwnikami chemicznego polepszania poleru, bo tego typu „poprawianie” kamienia prędzej czy później i tak wyjdzie. Przywiązujemy dużą wagę do jakości wykonywanego przez nas na płytach poleru. Klient, który świadomie wybiera kamień naturalny, nie powinien narzekać na cechy kamienia i powinien akceptować jego wygląd – natura pracowała na to przez tysiące lat. Kamień obroni się sam i zawsze będzie grupa klientów, która doceni jego piękno. Mirosław Smolorz – Kluczbud, Stanowice Kamień naturalny stworzyła natura. Czasami człowiek trochę jej pomaga, ale póki nie zmienia jego struktury, to kamień pozostaje kamieniem. Zabezpieczenie kamienia przy użyciu dostępnych środków jest jak najbardziej potrzebne. Zwłaszcza kiedy klient oczekuje, że kamień będzie zawsze ładnie wyglądał. Oczywiście nawet najlepsza chemia nie zatuszuje braku profesjonalizmu. Że nawet nie wspomnę o klejeniu sztychów. Ale dobrze dobrana i zastosowana żywica potrafi dodać uroku kominkowi czy blatowi. Jednak to proces wymagający odpowiednich składników, czasu i odpowiedniego sprzętu, a przede wszystkim właściwej kolejności – najpierw obróbka chemicznotermiczna, potem obróbka mechaniczna i dopieszczanie produktu.
14
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
CZŁOWIEK I KAMIEŃ .
15
16
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
dawniej Firma Kamieniarska Krawczyk sp. z o.o.
Kamień naturalny, od lat i na lata...
Asortyment: granit, marmur, trawertyn, aglomarmur, onyx, piaskowiec
E-MAIL: BIURO@OLGRAN.PL
WWW.OLGRAN.PL
@OLGRAN.KAMIENNATURALNY
SIEDZIBA GŁÓWNA: Łubna Jakusy 41 98-235 Błaszki
Wyszki 7c 63-220 Kotlin
Nowa Wieś ul. Kopalniana 21
Smardzów 27b 56-400 Oleśnica
tel. 43 829 26 70, 43 829 13 39 fax. 43 829 00 04
Tel. +48 62 740 55 75 Fax +48 62 740 54 02
42-262 Poczesna Tel. +48 34 321 66 22
Tel./Fax +48 71 399 27 03 Tel. kom. +48 607 199 059
Fax +48 34 364 52 36
W NASZEJ BRANŻY XX Walny Zjazd Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej odbył się w dniach 21-23 kwietnia 2017 roku w Radziejowicach koło Warszawy. To był ważny zjazd, bowiem podsumowywał roczną kadencję nowego zarządu.
XXX Zjazd ZPBK W pierwszym dniu zjazdu miało miejsce Walne Zebranie członków Związku. Odczytano sprawozdanie finansowe oraz sprawozdania z prac Zarządu i Komisji Rewizyjnej. Na sali co chwilę rodziły się ożywione dyskusje na temat zmian, jakie wprowadził nowy zarząd w funkcjonowaniu Związku. Jednakże uczestnicy jednogłośnie udzielili absolutorium Zarządowi i Komisji Rewizyjnej. Po otrzymaniu absolutorium z pracy w Zarządzie zrezygnował wiceprezes Jan Ziętek, motywując decyzję względami osobistymi. Po zakończeniu Walnego Zebrania uczestnicy mieli okazję wysłuchać prezentacji zaproszonych firm. Jako pierwsza wystąpiła firma Mira Polska prezentując gamę swoich produktów z zakresu chemii kamieniarskiej. Obszerna prezentacja była tak wciągająca i interesująca, że gdyby nie ograniczenia czasowe pewnie trwałaby dłużej.
18
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
W NASZEJ BRANŻY Kolejny prelegent, Robert Walczak z firmy Mach Plus, omówił kilka interesujących nowinek technologicznych, jakie pojawiły się w oferowanych przez niego maszynach włoskich producentów. Następne wystąpienie poprowadził Sławomir Skorupiński z firmy Sławko – wykonawca dekarskich obróbek blacharskich. Pomimo pozorów niepowiązania z zagadnieniami kamieniarskimi prezentacja okazała się interesująca, ponieważ prezentowała przykłady dobrych i złych zastosowań obróbek blacharskich na budynkach i ich wpływ na wygląd kamienia użytego na elewacjach tych budynków. Na zakończenie Bartosz Stachowiak z kancelarii prawnej IOS omówił aspekty prawne nadawania produktom niekamiennym nazw popularnych kamieni. Ze względu na ważkość i aktualność tego zagadnienia i to wystąpienie wzbudziło duże zainteresowanie. Drugi dzień zjazdu tradycyjnie upłynął na zwiedzaniu okolicy z uwzględnieniem kamieniarskich zainteresowań uczestników. Zaczął się od wizyty zakładzie I-MAR państwa Młynarskich, którzy opowiedzieli o specyfice miejscowego rynku. Następnym punktem na trasie była budowa Świątyni Opatrzności Bożej, po której oprowadzał uczestników przedstawiciel firmy Wolski – wykonawca robót kamieniarskich na tym obiekcie. Zakończeniem wizyty w Warszawie był spacer po warszawskiej Starówce z przewodnikiem zamówionym przez Pawła Berezę z firmy Pamir. W zjeździe wzięło udział 60 osób. Oprócz udziału w Walnym Zebraniu ZPBK, wysłuchaniu prelekcji o niepodważalnej wartości merytorycznej oraz poznaniu specyfiki rynku mazowieckiego, był też czas na kontemplację monumentalnej wręcz bryły Świątyni Opatrzności Bożej oraz wiele okazji do wymiany poglądów i doświadczeń.
19
21
TARGI NA ŚWIECIE
XXiamen Stone Fair
Dariusz Wawrzynkiewicz
6-9 marca 2017 r.
W 2001 roku odbyła się pierwsza edycja targów Stone w Xiamen i nikt chyba nie podejrzewał, jakie znaczenie uzyska ta impreza. Kiedy powstała wystawcy zajęli ledwie 4.000 m 2 powierzchni wystawienniczej, a wśród nich było 125 firm zagranicznych. Tegoroczna impreza, która odbywała się w dniach 6-9 marca, ulokowana była na powierzchni 180.000 m2, na której swoje produkty zaprezentowało ponad 2.000 firm. Oczywiście większość z nich stanowiły firmy miejscowe, ale i tak wystawcy zagraniczni z 56 krajów zajęli 30% powierzchni wystawienniczej. Licznie w targach uczestniczyły firmy włoskie, tureckie i brazylijskie. Wielu uczestniczących w imprezie oceniało targi jako bardziej międzynarodowe niż w poprzednich latach. W stosunku do ubiegłego roku wielkość targów w zasadzie się nie zmieniła, wzrosła natomiast liczba odwiedzających. Według danych organizatora Stone 2017 odwiedziło 150.290 osób, z których 29.407 stanowili goście zagraniczni. To ogromna liczba potwierdzająca status tej imprezy – jednej z najważniejszych imprez kamieniarskich na świecie.
22
Warty odnotowania jest fakt pojawienia się znacznie większej oferty konglomeratów kwarcowych. Do grona ich producentów dołączyły przykładowo: jedna z liczących się firm chińskich Best Cheer i Guidoni z Brazylii. Godna zauważenia jest praca, jaką wykonał organizator targów w zakresie wprowadzania nowoczesnej informatycznej obsługi zwiedzających i wystawców. Usługa WeChat umożliwiała łatwą rejestrację, zarówno poprzez stronę internetową, jak i przez portale społecznościowe. WeChat wspomagała również zainteresowanych w rezerwacjach hoteli czy uzyskaniu wiz. Po siedmioletnich staraniach organizatora, podczas targów odbył się również Światowy Kongres Kamienia (Word Stone Congres – WSC) poświęcony nowym trendom i kierunkom rozwoju technologii w kamieniarstwie. Ponadto odbyło się również VI Światowe Forum Architektów, które zgromadziło prawie 1.000 uczestników. Nie zabrakło również wielu zwiedzających z Polski – w końcu produkty branżowe z Chin mają w naszym rynku widoczny udział. Trudno nie zauważyć, że targi w Xiamen stały się miejscem kluczowym dla branży. Przyszłoroczną imprezę zaplanowano również w dniach 6-9 marzec. Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
TARGI NA ŚWIECIE Andrzej Bukalski (Mc Diam) To mój trzeci pobyt na targach w Xiamen. Moje wyjazdy to przede wszystkim obserwacja zmian na rynku maszyn. Z mojego punktu widzenia – jako przedstawiciela liczących się marek produkujących maszyny – to, co wytwarzają chińscy producenci nie jest zagrożeniem. Trudno sobie wyobrazić, by europejscy kamieniarze decydowali się na zakup maszyn, których serwis jest na innym kontynencie. Niewątpliwie od mojej pierwszej wizyty wiele się zmieniło. Jakość urządzeń poprawia się. Dziesięć lat temu maszyny „Made in China” miały fatalną jakość – teraz jest dużo lepiej. Oczywiście sama maszyna to tylko część tego, co obejmuje zakup. Drugą, równie ważną, jest serwis i obsługa posprzedażna. Warto zauważyć jak bardzo zmieniają się same Chiny. Z tego powodu to ogromny rynek wewnętrzny i w zakresie maszyn nie mają specjalnie potrzeb eksportowych. Co innego segment narzędzi – ale to widać również przy okazji targów w Europie. Na targach zainteresowała mnie maszyna, która mogłaby znaleźć zastosowanie w naszej działalności. Niestety – po pierwsze – nie było możliwości porozmawiania ze względu na brak znajomości języków obcych. A poza tym nie zauważyłem specjalnego zainteresowania sprzedażą do Europy.
Katarzyna Sołtysiak (Magma) To była moja druga wizyta w Chinach, ale pierwszy raz miałam okazję być na tych targach. To niewątpliwie bardzo duże targi. Zaskoczyło mnie, że wśród wystawców było mniej firm z Indii niż w Weronie. Dla mnie to dziwne, bo przecież do Xiamen mają stosunkowo blisko. Mój wyjazd z założenia nie był biznesowy, raczej poznawczy. To, co rzuciło mi się w oczy, to duża oferta konglomeratów. Ich produkcja jest ogromna. Zaskoczyło mnie to, bo w Polsce chińskie konglomeraty oferuje chyba tylko jedna firma. Na targach spotkałam wielu Polaków – widocznie w swojej działalności poszukują dostawców z tamtego rynku. Mam jednak wątpliwości, czy droga do ich pozyskania poprzez targi jest bezpieczna. Stoisko może być piękne i prezentacja doskonała, ale dopiero po wizycie w zakładzie można podjąć decyzję o współpracy nieobarczoną dużym ryzykiem. Pewnie jeszcze odwiedzę te targi, bo warto śledzić ten rynek. Uważam jednak, że wystarczy tam być co dwa lata. Ryszard Więcławek (Piasmar) To mój pierwszy wyjazd do Chin, a to, co zobaczyliśmy na targach, to przede wszystkim ogromny rozmach. Pojechaliśmy w bardzo konkretnym celu. Potrzebujemy maszyny, ale nie stać nas na europejskie ceny. Po sprawdzeniu oferty chińskiej musimy jednak mocno przemyśleć wszystkie aspekty. Podstawowy parametr to stosunek ceny do jakości. Maszyny chińskie wyglądają już przyzwoicie, ale nadal wykorzystują raczej przestarzałe rozwiązania. Jednak głównym problem w rozmowach z firmami chińskimi to język. Maszynowcy chińscy chyba nie są na razie nastawieni na eksport, bo na stoiskach trudno było znaleźć kogoś mówiącego choćby po angielsku. Pozostaje także sprawa wiarygodności – czy do zakładu przyjedzie dokładnie to, co kupiłeś. Oczywiście problemem może być również serwis, a właściwie jego brak, w Polsce. W sumie taki zakup to wielka niewiadoma i ryzyko. W rozmowach firma prezentuje się, jako ogromny producent, a potem okazuje się, że to tylko montownia. Wyjazd ciekawy, ale nie dał nam odpowiedzi na pytanie: czy warto kupić chińską maszynę.
23
O Chinach napisano wiele. O targach w Xiamen napisano niewiele mniej. Zazwyczaj czytamy o inności, o wielkości i o zachwytach z tego wynikających. Zgadzam się z tym i nie sposób dyskutować o skoku cywilizacyjnym, jaki obserwujemy w Państwie Środka – wszystko jest nowoczesne, lśniące, duże, kolorowe. Oczywiście wywołuje to mocne wrażenie, ale Europejczyk pewnie zauważy coś jeszcze.
XXiamen – targi na innym kontynencie Michał Firlej
Targi rzeczywiście są ogromne. W trakcie zwiedzania mój telefon wskazał, że pierwszego dnia przeszedłem 18 km. Zaskakujące jednak było to, że zajęło mi to tylko 2,5 godziny. Świadczy to tylko o tym, że nie zatrzymywałem się zbyt często. Widocznie nie miałem w tym interesu handlowego. I to jest fakt, bo nie napotkałem specjalnie nowych rzeczy. Miałem nieodparte wrażenie, że „gdzieś to już kiedyś widziałem”. Nie spotkałem nowatorskich rozwiązań, raczej miałem wrażenie kopiowania trendów wytyczonych w Weronie. Była to zatem wystawa materiałów handlowych, a nie prezentacja i kreowanie nowinek. Szkoda. Bardzo miłe za to były polskie akcenty wśród wystawców: trawertyn z Raciszyna i zielony piaskowiec z Męciny. Swoją drogą ciekawe, ile osób je dostrzegło. Spodziewałem się, że na tak dużym wydarzeniu będę czymś zaskoczony. I muszę przyznać, że zaskoczyła mnie obszerna
26
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
TARGI NA ŚWIECIE oferta wykładów i paneli dyskusyjnych w ramach World Stone Congress. Tutaj wielkość spotkała się z jakością i rzeczywiście każdy mógł wybrać interesującą dla siebie tematykę – zakres był ogromny: architektura, budownictwo, design, marketing, ochrona środowiska, badania kamienia, górnictwo, maszyny, technika cięcia, ekonomia. Prelegenci dopisali, ale ze słuchaczami bywało różnie – na jednym z wykładów siedziałem sam na ogromnej widowni, na innym nie było wolnych miejsc. Formuła Kongresu bardzo mi odpowiadała – pozwoliła spojrzeć na kamieniarstwo z innej perspektywy. Dlaczego tak? Pan Bogusław Skolak w mieście Xiamen znalazł by wiele nowych tematów do swojej kolumny (czytaj na str. 54 – przyp. red.). Przykłady można mnożyć: montaż cienkich płytek lub płytek polerowanych na chodnikach, brak dylatowania, łatanie kamieniem o innym kolorze. Nie przeszkadza również, że płytki kamienne masowo pękają – nikogo nie zastanawia, że po dziesiątej wymianie płytki kamiennej kolejne elementy nadal pękają w tym samym miejscu. A może nie powinno zastanawiać? Przecież to daje ludziom pracę na lata – płytka zamontowana w tym miejscu i w taki sposób będzie pękać zawsze. W końcu naprawianie tego chodnika to stałe miejsce pracy o dużej powtarzalności, a przez to o wysokiej specjalizacji. Wymiana na nowe elementy tworzy miejsca pracy – może to jest cel tego zabiegu? Może jednak to ma związek z kulturą techniczną Chińczyków? Wyjazd na targi do Xiamen – poza swoimi zaletami handlowymi dla zainteresowanych – ma oczywiste zalety poznawcze. Nie spodziewałem się, że woda w kranie może mieć tak inny zapach. Nie wiedziałem dotychczas, że taksówka nie musi mieć sprawnego zamka w drzwiach i jako pasażer można przejechać przez całe miasto trzymając drzwi, by się nie otwierały. Nie spodziewałem się, jaką przygodą może być przejście przez jezdnie. Nie sądziłem wreszcie, że można tak zatęsknić za zwykłym sokiem jabłkowym…
27
25
TARGI W POLSCE Niedziela 26 marca była ostatnim dniem Targów TARBUD. Pod zabytkową kopułą Hali Stulecia blisko 5000 odwiedzających spotkało się z ponad 200 wystawcami oferującymi m.in. materiały, maszyny oraz chemię budowlaną. Dużym zainteresowaniem cieszyła się strefa kreatywna oraz warsztaty i pokazy branżowe.
TTarbud
Materiał własny organizatora
Targi Budownictwa i Kamieniarstwa dobiegły końca
3 dni targów, ponad 200 wystawców, 5000 odwiedzających W tym roku po raz pierwszy Tarbud gościł wystawców z branży kamieniarskiej. Swoje produkty i usługi prezentowały m.in. Borowskie Kopalnie Granitu I Piaskowca – SKALIMEX, kopalnia PIASMAR Zbigniew i Ryszard Więcławek, firma wykonująca elewacje z piaskowca PIASKOWIEC I WAPIEŃ, producent i dystrybutor maszyn do obróbki kamienia ABRA Tomasz Czekaj, wykonawca ekskluzywnych pomników i płyt nagrobnych THUST Manufaktur, specjalizująca się w obróbce kamienia Imerial Granit z Bralina czy też producent kostki granitowej i innych wyrobów kamieniarskich firma INSTAL-BERT Albert Janicki. Dużą część kuluarów Hali Stulecia zajmowały stoiska Wystawców z Chin, którzy prezentowali specjalistyczne narzędzia oraz części do maszyn kamieniarskich a także dostawcy i dystrybutorzy kamienia naturalnego. Część naukowa Dużym zainteresowaniem wśród odwiedzających cieszyły się wykłady tematyczne, w których bez żądnych dodatkowych opłat mógł uczestniczyć każdy gość targów. Przez trzy dni specjaliści i eksperci opowiadali m.in. o najciekawszych miejskich projektach budowlanych, zastosowaniu kamienia naturalnego w budownictwie oraz dekoratorstwie wnętrz, najnowszych
30
trendach na rynku wnętrzarskim, homestagingu – czyli przygotowaniu mieszkania na wynajem lub sprzedaż, a osoby szczególnie związane z branżą budowlaną i kamieniarską mogli uczestniczyć w prelekcjach dotyczących największych inżynierskich wyzwań oraz specjalistycznych badań przy realizacji obiektów mostowych i tunelowych. Zwycięzcy, nagrodzeni, wyróżnieni W trakcie Targów TARBUD odbyły się dwa konkursy dla wystawców. W konkursie na Wyróżniony Produkt główną nagrodę otrzymały firmy P.P.H. JARPOL / P.P.H.U. LIMBA za energooszczędny dom mieszkalny z poddaszem użytkowym, który wpisuje się w bardzo popularny i rosnący trend budownictwa domów drewnianych. W tego typu domach panuje korzystny mikroklimat a koszt budowy jest stosunkowo niski. Drewno jest ekologicznym, naturalnym i przyjaznym człowiekowi materiałem, sucha technologia budowy pozwala prowadzić prace nawet w zimie. Za Najciekawszą Aranżację Stoiska Targowego na Targach TARBUD 2017 nagrodę przyznawała publiczność. Gościom Targów najbardziej spodobało się okazałe i wyjątkowo eleganckie stoisko firmy Team Plast, zaprojektowane w kolorach pomarańczowo-srebrno-czarnym. Wewnątrz przewidziano strefę prezentacji produktów, rozmów z kontrahentami jak również miejsce gdzie można odpocząć przy filiżance kawy. Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
TARGI W POLSCE * TARBUD to największe wydarzenie branży budowlanej i kamieniarskiej na Dolnym Śląsku, gromadzące ponad 200 wystawców, m.in. producentów i dostawców materiałów, narzędzi, maszyn i chemii budowlanej, firm specjalizujących się w usługach z zakresu stolarki otworowej, techniki sanitarnej, grzewczej, wentylacyjnej, klimatyzacyjnej oraz elektrycznej. Podczas wydarzenia prezentowane są najnowsze technologie,
nowatorskie rozwiązania w obszarze projektowania przestrzeni zewnętrznej, ekologiczne i ekonomiczne podejście do architektury. Organizatorzy przygotowują konkursy zarówno dla wystawców jak i gości jak również bogaty program imprez towarzyszących. Do dyspozycji wystawców przeznacza się 4000 m2 powierzchni wystawienniczej pod zabytkową kopułą Hali Stulecia oraz 2000 m2 na placu pod Iglicą.
Zdjęcia: M. Goleń R
E
K
L
A
M
A
KOLOR GRANIT SPRZEDAŻ PŁYT Krzysztof Trybuszek (tel. 501 215 200) Leszek Trybuszek (tel. 601 223 497) ul. Armii Krajowej 53, 58-150 Strzegom
info@kolor-granit.com.pl, www.kolor-granit.com.pl
S
C R E UP
E
! A N
KAPUŚCIŃSKI 5 cm: 250 zł/m2 brutto
BIANCO PEARL 5 cm: 220 zł/m2 brutto
LABLADOR VOŁGA 5 cm: 300 zł/m2 brutto
STRZEGOM KOŚMIN SZWED UKRAIŃSKI TOŁKOWSKI BOHUS RED
USŁUGA CIĘCIA LINKAMI 50 zł/m2
31
TARGI W POLSCE Zmiany na rynku targów były przez wszystkich branżystów oczekiwane. Istnienie dwóch imprez wystawienniczych dla kamieniarstwa w listopadzie, nikomu w branży nie odpowiadało. Kiedy w październiku ubiegłego roku ogłoszono, że wrocławski „Kamień” zostaje przeniesiony na wiosnę i połączony z targami Tarbud, wszyscy odetchnęli z ulgą – wreszcie będzie normalnie.
TTarbud – naszym okiem Dariusz Wawrzynkiewicz
Nowa impreza, która powstała z połączenia targów budowlanych i kamieniarskich, zyskała nową nazwę – TARBUD Targi Budownictwa i Kamieniarstwa a odbyła się w między 23 a 25 marca. Dla nas pomysł połączenia wydał się interesujący. Wśród firm kamieniarskich jest wiele takich, które mają interesującą ofertę dla końcowego odbiorcy, czyli typowego klienta targów budowlanych Niestety, jeśli chodzi o organizację targów, to poza samą koncepcją połączenia dwóch imprez nadal nic się nie zmieniło. Zabrakło idei, która byłaby klarowna dla wystawców z naszej branży. Niby to jasne, że targi budowlane odwiedzają ludzie, którzy planują inwestycje budowlane i szukają rozwiązań, a w związku z tym warto zaprezentować ofertę kamienia jako jednego z najlepszych materiałów budowlanych. Ale jakoś nie uczyniono z tego dostatecznie wyraźniej misji targowej. Trudno nie odnieść wrażenia, że nadal mamy ten sam problem – misją organizatorów targów w Polsce jest nadal hasło: sprzedajemy powierzchnię wystawienniczą. Przyglądając się wystawie i obserwując zwiedzających błędy w założeniach były aż nadto widoczne. Aż się prosiło, aby zrezygnować z zapraszania firm będących źródłem zaopatrzenia dla kamieniarstwa i poświęcić więcej uwagi tym,
którzy mają coś do zaoferowania przysłowiowemu Kowalskiemu. Może to i byłaby trudna decyzja, bowiem nominalnie zasobniejszym klientem targów bez wątpienia są firmy hurtowe i sprzętowe. Z przeszłości wynika też, że to główni wystawcy targów kamieniarskich. Tymczasem firmy oferujące realizację konkretnych prac kamieniarskich nie tylko powinny się zaprezentować publicznie, ale mają szansę odnieść z tego zupełnie konkretne korzyści. Stoisko Kuriera Kamieniarskiego było ulokowane w sąsiedztwie stoiska firmy Kamieniarstwo Ciemny i widzieliśmy, jaka liczba potencjalnych klientów odwiedziła to stoisko. Wielu z nich umawiało się na pomiary rozpoczynające realizacje konkretnych zleceń. Dla tej firmy były to udane targi i pewnie chętnie weźmie udział w następnej edycji. A ilość odwiedzających zainteresowanych ofertą tego typu firm była naprawdę duża. Przed kolejną edycją organizatorzy powinny mocno zrewidować swoją politykę poszukując zupełnie nowych wystawców. W innym przypadku wrocławski organizator targów pójdzie „drogą kielecką”: targi kamieniarskie, które zostaną przyłączone do targów budowlanych szybko staną się „strefa kamienia” na targach budowlanych, która wkrótce zostanie tylko statystyką na papierze i niebawem zupełnie zniknie z ekspozycji targowej.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z targów Tarbud na naszym fanpage na www.facebook.com/KurierKamieniarski.
32
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
Bazalt
36
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
50000m2 kami eni a
TUNDRA
BLACK PEARL
NEW MADURA GI ALLO GOLD CALI FORNI A
BLUE NI GHT
STAR GATE
TARN
OLI VE GREEN
Zwi ęks zyl i ś myof er t ęw gr ubejpł yc i eonowekol or y
NOWOŚCI Na targach Gardenia w Poznaniu miał oficjalną premierę projekt o nazwie „ONE BLOCK” zaprezentowany na stoisku firmy Granex ze Strzegomia. Jest to idea tworzenia elementów kamiennych z zachowaniem maksymalnej optymalizacji procesu produkcji.
PProjekt: ONE BLOCK Przykładem do zaprezentowania idei projektu ONE BLOCK był zestaw mebli kamiennych i elementów małej architektury wyciętych z jednego granitowego bloku. Na komplet składa się stół do tenisa, dwa stojaki na rowery, dwie ławy, oraz komplet dwóch stołów piknikowych z siedziskami. Optymalizacja produkcji zaczyna się już na etapie wykorzystania surowca. Linie cięcia są tak poprowadzone, że efektem każdego cięcia będą elementy, które są bezodpadowym produktem. Każdy fragment bloku zostaje wykorzystany do stworzenia kolejnego elementu zestawu. Prowadzenie lini cięcia w taki sposób, że żaden element po cięciu nie jest odpadem, jest także optymalizacją wykorzystania maszyn i narzędzi – zarówno pod kątem zużycia wykorzystywanych narzędzi (w tym przypadku liny diamentowej), jak i czasu pracy (jedno cięcie – dwa elementy). Poza tym każde cięcie jest produktywne, dające
konkretne efekty. Za tym idzie optymalizacja wykorzystania energii, ponieważ zaryzykować można stwierdzenie, że 100% energii włożonej w realizację projektu zostało spożytkowane na wykonanie użytecznych części tego projektu. Skorzystanie z filozofii ONE BLOCK daje więc wymierne efekty: brak odpadów – mniejszy koszt materiału, wszystkie cięcia efektywne – mniejsze zużycie narzędzi i maszyn oraz energii. Łatwo wyciągnąć wniosek, że produkcja elementów tego zestawu wykonana w ramach projektu ONE BLOCK będzie tańsza niż wykonanie ich oddzielnie. A skoro produkcja jest tańsza, to produkt można zaoferować w niższej cenie, z korzyścią dla klienta. Powszechnie wiadomo, że jeżeli w jakiejś produkcji powstają odpady to są one wkalkulowane w cenę produktu. A skoro nie ma odpadów, to nie ma kosztów. Dodatkowo coraz częściej konsumenci zwracają uwagę na tzw. koszty środowiskowe
ONE
BLOCK
40
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
NOWOŚCI nabywanych dóbr. Filozofia ONE BLOCK i tu przychodzi z pomocą. Brak odpadów to brak obciążeń dla środowiska na ich zagospodarowanie lub składowanie. Brak odpadów to też dowód na dobre wykorzystanie zasobów przyrody. Mniejsze zużycie narzędzi i maszyn, podobnie jak mniejsze zużycie energii, to mocny argument proekologiczny. Projekt ONE BLOCK jest więc w dwójnasób ekologiczny. Po pierwsze: wykonany z naturalnego materiału. Po drugie: wyprodukowany w sposób najmniej obciążający środowisko. Projekt ONE BLOCK może być wykonany w różnych wariantach wymiarów, materiału, kształtów i elementów, które mają powstać. W pracowni projektowej firmy Granex dopracowywane są już kolejne pomysły wykorzystujące idee ONE BLOCK. Obniżenie kosztów, wpływające na obniżenie ceny produktów, oraz wymienione wyżej wartości niematerialne, które można wykorzystać w rozmowach z coraz bardziej wymagającymi klientami, to tylko część możliwości jakie daje projekt ONE BLOCK.
41
TECHNOLOGIA W roku 2021, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Wodnej z dnia 5 lipca 2013, czeka nas kolejne obniżenie współczynnika przenikania ciepła. Mimo, że od wprowadzenia rozporządzenia minęły prawie cztery lata, w środowisku kamieniarskim nadal toczy się na ten temat gorąca dyskusja. Konieczność adaptacji do nowych realiów wymusza poszukiwania nowych rozwiązań zarówno w kwestiach ociepleń, jak i mocowań.
Bogumił Czopik www.mocujemy.pl
N Nowatorskie kotwy Nowa technologia montażu kamienia może być remedium na rozporządzenie Ministra Transportu
Do niedawna elewacje z kamienia montowane były głównie za pomocą klasycznych kotw. W roku 2014 firma Specialinsert zaprezentowała nowe rozwiązanie: Keep-Nut. Nowa technologia montażu została opracowana we Włoszech przez zespół fachowców mający wieloletnie doświadczenie w tworze-iu i rozwijaniu systemów mocowań. Firma Specialinsert oferuje całą gamę elementów złącznych, wykorzystywanych nie tylko w kamieniarstwie, ale i w branży stoczniowej, motoryzacyjnej, kolejowej, meblarskiej i wielu innych. Keep-Nut – możemy go nazwać wkładką montażową czy insertem gwintowanym – to kotwa, której konstrukcja opiera się na układzie stalowych koron ustawionych pod odpowiednim kątem. Dzięki takiej budowie samokotwiczy się mechanicznie i nie wymaga żadnych klejów. Przy próbach obciążeniowych wkładka pozostaje nienaruszona, a wyrwaniu ulega fragment materiału. Atestowana wytrzymałość to 250 kg dla dwukoronowej wkładki przy montażu w granicie i 150 kg przy montażu w gresie. Zaletą systemu, zwłaszcza na elewacjach, jest możliwość zastosowania dowolnego systemu podkonstrukcji. Nie ma żadnych ograniczeń wyboru rodzaju profili ani ich grubości i sposobu montażu materiału izolacyjnego. Ma to niebagatelne znaczenie w kontekście nowych wymagań izolacji na fasadach budynków.
42
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
TECHNOLOGIA Keep-Nut pozwala stosować cieńsze płyty elewacyjne niż jest to wymagane przy klasycznych kotwach, ponieważ montaż odbywa się od tyłu, a nie z boku. Możemy stosować go w płytach o grubości 7,5 mm. Z doświadczenia producenta wynika, że dla piaskowca najczęściej stosuje się płyty o grubości 30 mm, natomiast z użycia całkowicie wyszły płyty o grubości 40 mm. Granit i inne materiały o wysokiej gęstości również mogą być cieńsze niż dotychczas. Jedynym wyznacznikiem jest tutaj wytrzymałość materiału. Stosowanie Keep-Nut wymusza zmianę podejścia oraz zastosowanie nieco innych metod niż w dotychczasowych systemach kotwiących. System Specialinsert wymaga dość precyzyjnego wiercenia otworów, ale w zamian – w przeciwieństwie do innych systemów montażu od tyłu – można je wywiercić za pomocą zwykłych narzędzi i wierteł. W celu uzyskania odpowiedniej średnicy otworu producent zaleca używanie walcowych wierteł 12 mm lub zwykłego wiertła o średnicy 11,8 mm. Sam montaż kotwy odbywa się poprzez wbicie, najczęściej wciśnięcie palcem, bez użycia kleju.
Keep-Nut jest objęty aprobatą techniczną EOTA dla fasad wentylowanych oraz certyfikatem niemieckiego instytutu techniki budownictwa DIBt. Wykonany jest z poliamidu oraz stali, wobec czego stanowi niepalny element konstrukcji, co potwierdzone jest stosownym dokumentem. Elewacje to tylko jedno z wielu zastosowań tego produktu. Jak pokazują przykłady z całego świata używany jest na wiele sposobów: od podwieszania zlewów zaczynając, poprzez mocowanie podstaw stołów czy wieszaków na ścianach, a na kuchniach wykonanych w całości z kamienia kończąc. Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia.
KAMIENIARSTWO A.KEMPIŃSKI RÓŻNORODNOŚĆ KOLORÓW
SZEROKI ASORTYMENT
ROZSĄDNE CENY
KAMIENIARSTWO A.Kempiński oferuje HURTOWĄ sprzedaż płyt granitowych w szerokim asortymencie i kolorach oraz krawężniki i płyty chodnikowe inne budowlane BIURO: ul. Ceglana 8, Strzegom www.dd-kam.pl tel. 74 8 555 600 e-mail: biuro@ddkam.pl kom. 601 769 788 Adrian 663 735 604 e-mail: phup.kempinski@gmail.com
FILIA: ul. Julianowska 24 Piaseczno tel. 74 8 555 600 kom. 501 137 673 43
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
W Wysoka jakość
mgr inż. Łukasz Grabowski mgr inż. Daria Polek
produktu potwierdzona badaniami Wstęp W celu dotrzymania najwyższych standardów produkcyjnych, ORION Art-Stal w ramach ustanowionej współpracy z Akademią Górniczo-Hutniczą im. S. Staszica w Krakowie, zlecił wykonanie analiz fizykochemicznych próbek stali wykorzystywanej do produkcji metalowej części asortymentu firmy. Analizie statycznego rozciągania oraz próbom na maszynach wytrzymałościowych poddane zostały dwa najpopularniejsze w cyklu produkcyjnym gatunki stali nierdzewnej, tj.: 16YT005203 oraz 16YT005204. Próbki materiału oraz same badania zostały przeprowadzone zgodnie z normą PN-EN 10002-1: 1998, w celu weryfikacji parametrów przedstawianych w kartach produktów przez dostawców. Zespół badawczy dokonał pomiarów następujących właściwości stali: wytrzymałość na rozciąganie Rm [N/mm2], granicę plastyczności Rp0,2 oraz Rp1 [N/mm2], wydłużenie procentowe A80 oraz A50 [%]. Przeanalizowano również skład pierwiastkowy stali dostarczony przez producenta pod kątem jego wpływu na właściwości antykorozyjne i kwasoodpornościowe. Metodyka badań Badania zostały wykonane w pracowniach Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na urządzeniach przystosowanych do badania próbek kamienia oraz metali zgodnie z obowiązującymi normami. Dla celów badawczych opracowano 25 próbek stali 16YT005203 oraz 25 próbek stali 16YT005204 w jednakowych średnicach i długościach początkowych. Rm
Rp0,2
Rp1
[N/mm2]
[N/mm2]
[N/mm2]
A50 [%]
A80 [%]
Rm
Rp0,2
Rp1
[N/mm2]
[N/mm2]
[N/mm2]
A50 [%]
A80 [%]
P1
617
260
307
57,9
54,7
P1
615
262
308
58,1
54,7
P2
614
260,5
309
58,2
54,6
P2
615
261
309,5
58,2
54,6
P3
615,5
260
308
58,1
54,9
P3
616
261,5
309
58,1
54,9
P4
616
260
307
57,9
54,5
P4
617
262
309,5
57,9
54,9
P5
614,5
262
308
58,0
54,9
P5
616
261
308,5
58,2
54,9
x
615,4
260,5
307,8
58,0
54,7
x
615,8
261,5
308,9
58,1
54,8
Tab. 1 Wyniki pomiarów dla stali nierdzewnej 16YT005203
44
Wyniki Badaniu poddano łącznie 50 próbek stalowych, 25 wykonanych ze stali nierdzewnej 16YT005203 oraz 25 wykonanych ze stali nierdzewnej 16YT005204. Dla każdego z parametrów wykonano po 5 prób na jeden rodzaj stali. Otrzymane wyniki przedstawiono odpowiednio w tabeli 1 i 2.
Tab. 2 Wyniki pomiarów dla stali nierdzewnej 16YT005204
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
ARTYKUŁ SPONSOROWANY Dodatkowo przeanalizowano skład pierwiastkowy przedstawiony przez producenta pod kątem właściwości istotnych z punktu widzenia finalnego odbiorcy.
16YT005203 16YT005204
C [%] 0,02 0,02
Si [%] 0,346 0,346
Mn [%] 1,191 1,191
P [%] 0,3 0,3
S [%] 0,116 0,116
N [%] 0,0294 0,0294
Cr [%] 18,122 18,122
Ni [%] 8,06 8,06
Tab. 3 Zawartość poszczególnych pierwiastków w analizowanych rodzajach stali
Badane typy stali można zaklasyfikować jako stal nierdzewną chromową (zawartość chromu powyżej 11%). Wysoka zawartość wymienionego pierwiastka gwarantuje wysoką antykorozyjność i odporność temperaturową stopu. Dzięki dodatkowi manganu w tej stali niskowęglowej możliwe było uzyskanie wyższej plastyczności dla dalszej obróbki oraz zapewnienie wyższej twardości i wytrzymałości materiału, dodatkowo domieszka ta redukuje negatywne chemiczne oddziaływanie środowiska na stop. Wysoka zawartość niklu (powyżej 7%) świadczy o jakościowym charakterze stosowanego półproduktu, przekładając się na kwasoodporność, soloodporność, odporność temperaturową i wysoką antykorozyjność. Wnioski Wyniki badań pozwalają stwierdzić, iż badane próbki stali nierdzewnej 16YT005203 oraz 16YT005204 wykazują bardzo zbliżone właściwości wytrzymałościowe. Otrzymane wartości potwierdzają wysoką jakość obu stali. Analiza tabel i porównanie z parametrami stopów stalowych innych producentów świadczą o wysokich własnościach plastycznych stosowanych gatunków. Cechą determinującą wybór odpowiedniego komponentu do produkcji były: wysoka wytrzymałość na rozciąganie R i wysoka granica plastyczności, dzięki czemu otrzymane produkty końcowe charakteryzują się lepszymi właściwościami wytrzymałościowymi – co jest niezwykle istotne w branży przedsiębiorstwa ORION Art-Stal. Stwierdzono również, że przeanalizowany stop został celowo dobrany pod kątem właściwości antykorozyjnych i kwasoodpornych. Świadczą o tym analizy składu pierwiastkowego, między innymi wysoka zawartość chromu, niklu oraz manganu.
Słowo od Przedsiębiorcy Firma ORION Art-Stal, w trosce o zapewnienie naszym Klientom najwyższej jakości świadczonych usług oraz wytwarzanych produktów, podjęła współpracę z renomowanymi jednostkami naukowo-badawczymi. Dzięki temu jesteśmy w stanie monitorować i weryfikować na każdym etapie produkcji naszych stałych dostawców, a także „być na bieżąco“ w zakresie oferowanych materiałów i komponentów produkcyjnych. Pragniemy również serdecznie podziękować wszystkim naszym Klientom, Partnerom biznesowym i Kooperantom za współpracę, zaufanie oraz wsparcie w realizacji wizji naszego przedsiębiorstwa. Jesteśmy otwarci na dalszą współpracę i realizację nowych projektów, zarówno z obecnymi, jak i nowymi, Kontrahentami. Zespół ORION Art-Stal
46
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
N Nadać formę Mirosław Hołubek Kamieniarstwo Ikona
48
Dla człowieka najważniejszy zmysłem jest niewątpliwie wzrok. Umożliwia codzienne funkcjonowanie. Daje również możliwość odbierania bodźców wykraczających poza proces zwyczajnego obserwowania otoczenia. Człowiek, jako istota myśląca, już na bardzo wczesnym etapie rozwoju odczuwał potrzebę obcowania z czymś więcej. Niekoniecznie musiało to być coś na wskroś praktycznego i służyć do wykonywania konkretnej czynności. Powstawały pierwsze malunki. Cieszyły niewątpliwie zmysł wzroku naszych przodków. Pewnie dlatego zapragnęli zaangażować dotyk jako zmysł kolejny. Takie obcowanie ze sztuką zdawało się być pełniejsze. Obserwator mógł zobaczyć coś w ujęciu przestrzennym, jednocześnie miał możliwość dotknięcia widzianego kształtu. Możliwe, że w taki sposób zaczęły powstawać pierwsze rzeźby. To oczywiście tylko moje przypuszczenia i ciężko byłoby myśleć o nich jak o teorii naukowej. Trudno też rozprawiać, która z dwóch wymienionych form sztuki jest bardziej wyrafinowana. Nie mniej jednak rzeźba zdaje się być bliższa szeroko pojętej branży kamieniarskiej. Kamień pod różną postacią towarzyszył rzeźbiarzom przez całe wieki. Nie będzie wielką przesadą stwierdzenie, że ten przemysł – w obecnej formie – w pewnej części wyrósł na dziełach dawnych twórców. Obecnie obróbka kamienia naturalnego w przeważającej części oparta jest na automatyzacji. To oczywiście ma zalety w postaci większej wydajności, obniżenia kosztów itp. Jednak wyrób z kamienia zdaje się potrzebować pewnego rodzaju pierwiastka artyzmu. I wiele z nich w mniejszym lub większym stopniu stara się udawać coś, co ma powiązanie ze sztuką czy rękodziełem. Rodzi się zatem pytanie: czy to źle, że produkt rodem spod azjatyckiego automatu udaje ten zrobiony ręką rodzimego rzemieślnika? Na pozór wyglądają podobnie, a ten pierwszy kosztuje znacznie mniej. Czy więc o artyzmie decyduje to kto i w jaki sposób wykonał dany przedmiot? A może tylko twórczość rzeźbiarzy pokroju Fidiasza zasługuje na miano sztuki? Jeszcze inni powiedzą, że ich zmysły pieszczą kształty produktów zalegających tysiącami na półkach szwedzkiego hipermarketu. Jak widać pytań jest wiele. Prowadząc swój zakład z całą pewnością mogę powiedzieć jedno – niezależnie czy to dwumetrowa rzeźba czy designerska lampa z kamienia – wspólnym mianownikiem sukcesu jest nadanie odpowiedniej formy. Zarówno w aspekcie artystycznym jak i użytkowym ważne jest, aby rzecz oprócz starannego wykonania posiadała indywidualny rys nadający jej charakter. Natomiast ocenę tego, czy to sztuka, pozostawić trzeba każdemu z osobna . Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
KODEKS PRACY W niniejszym artykule zawarłam wybrane zmiany w Kodeksie Pracy obowiązujące od 1 stycznia 2017 roku, w szczególności dotyczące umów o pracę. W artykule nie wyczerpałam wszystkich zmian istotnych dla przedsiębiorców. Tematyka będzie kontynuowana w kolejnych artykułach.
ZZmiany w Kodeksie Pracy: umowa o pracę
Bożena Szewrańska
Nowe przepisy odnośnie zawierania umów o pracę z pozoru niczym się nie różnią od dotychczas obowiązujących. Pracownik, którego przyjmowaliśmy do pracy, powinien był otrzymać umowę o pracę w dniu, w którym ją podejmował. W praktyce, w czasie kontroli PIP, wielu przedsiębiorców tłumaczyło się, że pracownik stojący przy stanowisku pracy pracuje pierwszy dzień i dlatego nie ma jeszcze umowy. Obecnie nie możemy dopuścić pracownika do stanowiska pracy, jeżeli nie będzie on posiadał umowy o pracę. Pierwszy dzień pracy pracownika jest przeznaczony na szkolenie wstępne bhp ogólne i instruktaż stanowiskowy. W trakcie szkolenia należy zapoznać pracownika z oceną ryzyka zawodowego, obowiązującymi w zakładzie instrukcjami zakładowymi, w tym bezpiecznej i higienicznej organizacji pracy oraz obsługi maszyn i urządzeń, na których będzie pracował, porządku pracy w zakładzie, organizacji pracy itp. W rezultacie pracownik szkoli się całą dniówkę, ponieważ szkolenie wstępne ogólne powinno trwać dwie godziny, natomiast czas trwania instruktażu stanowiskowego powinien być uzależniony od przygotowania zawodowego pracownika, dotychczasowego stażu pracy oraz rodzaju pracy i zagrożeń występujących na stanowisku pracy, na którym pracownik ma być zatrudniony, ale nie mniej niż 8 godzin. Przy okazji należy zaznaczyć, że instruktaż stanowiskowy przeprowadza pracodawca (lub osoba przez niego upoważniona) pod warunkiem, że odbyła szkolenie bhp dla osób kierujących pracownikami.
50
Jak wynika z powyższego samo szkolenie zajmuje całą pierwszą dniówkę plus kawałek drugiej. Zatem „pierwszy dzień pracy” z powyższego przykładu jest dniem szkolenia bhp pod okiem instruktora i pracodawca powinien wręczyć pracownikowi umowę o pracę nie później niż do końca pierwszej dniówki lub przed podjęciem pracy. Kodeks obwarowuje to karą od 1.000 do 30.000 zł. „Od 1 września 2016 r. zgodnie ze zmienionym art. 29 § 2 k.p. przedsiębiorca nie będzie już mógł dopuścić nowego pracownika do stanowiska, dopóki nie podpisze z nim umowy o pracę. Jeśli nie będzie to możliwe, pracodawca ma potwierdzić pracownikowi na piśmie podstawowe elementy umowy, czyli ustalenia co do jej stron, rodzaju, a także warunków, czyli wysokości wynagrodzenia, miejsca i czasu pracy.”1) Na podstawie nowego brzmienia art. 104[3] k.p. pracodawca będzie musiał także zaznajomić nowo zatrudnionego z regulaminem pracy obowiązującym w firmie. Tutaj jednak ustawodawca zliberalizował przepisy, ponieważ obowiązek posiadania regulaminu pracy w firmie jest obowiązkowe dla przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej pięćdziesięciu pracowników. „Zostaje zdjęty z przedsiębiorców zatrudniających poniżej 50 osób obowiązek tworzenia regulaminów pracy”2)
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
KODEKS PRACY Do ważnych zmian w Kodeksie Pracy należy zaliczyć też zmianę okresów wypowiedzenia dla umów zawartych na czas określony. „Od 22 lutego 2016 roku nastąpiło zrównanie długości okresów wypowiedzenia niezależnie od tego, czy wypowiadana jest umowa na czas określony czy nieokreślony.”3) W praktyce oznacza to, że niezależnie od tego, czy pracownik pracuje na umowę na czas określony czy nieokreślony, czas wypowiedzenia umowy jest jednakowy i jego długość jest zależna od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy: 2 tygodnie w przypadku zatrudnienia krócej niż 6 miesięcy, 1 miesiąc w przypadku zatrudnienia co najmniej 6 miesięcy, 3 miesiące w przypadku zatrudnienia co najmniej 3 lata.4) Oznacza to, że umowa na czas określony nie daje pracodawcy korzyści w naliczaniu długości okresu wypowiedzenia, bo długość okresu wypowiedzenia została zrównana z umową na czas nieokreślony. Różnice rysują się tylko wówczas, kiedy pracownik wejdzie w ochronny okres przedemerytalny. Może to być dla pracodawcy bardzo obciążające, np. w sytuacji słabej kondycji przedsiębiorstwa. Przy zatrudnieniu na czas nieokreślony nie możemy zwolnić takiego pracownika (chyba, że zaistnieją szczególne przesłanki, np. zamknięcie czy upadłość zakładu). Mogą oczywiście istnieć przesłanki po stronie pracownika, np. długotrwała choroba. Jednak przy zatrudnieniu na czas określony nie ma obowiązku zawierania następnej umowy na czas określony i rozwiązuje się ona z dniem określonym na umowie. Nie można natomiast wypowiedzieć wcześniej takiej umowy na czas określony, jeżeli pracownik znajduje się w okresie ochronnym przedemerytalnym, tj. 4 lata przed osiągnięciem emerytury.
W przypadku, gdybyśmy zawarli z tym samym pracownikiem umowę na czas określony trzy razy po pół roku i przerwa między tymi umowami nie przekraczałaby jednego miesiąca to następna umowa czwarta byłaby umową na czas nieokreślony, mimo że w sumie umowy te trwałyby tylko półtora roku. Bożena Szewrańska, autorka artykułu, jest magistrem ekonomii oraz starszym inspektorem ds. BHP. Jest członkiem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP we Wrocławiu. Była właścicielem firmy kamieniarskiej "Granika" od 1996 do 2013 roku. Obecnie zajmuje się szkoleniami oraz doradztwem w zakresie BHP. Kontakt: szkoleniabhpgranika@gmail.com 1)
2)
3)
4)
http://www.rp.pl/Kadr y/309019970-Od-1-wrzesnia-2016umowe-trzeba-podpisac-przed-rozpoczeciem-pracy.html/#ap-1 h t t p : / / k s i e g o w o s c p e l n a m o c y. b l o g s p o t . c o m / 2 0 1 6 / /11/wynagrodzenia-i-regulamin-pracy-zmiany.html http://kadry.infor.pl/wypowiedzenie/wypowiedzenie-umowy-oprace/735126,Wypowiedzenie-umowy-na-czas-okreslony2016.html http://kadry.infor.pl/wypowiedzenie/wypowiedzenie-umowy-oprace/735126,Wypowiedzenie-umowy-na-czas-okreslony2016.html
Maksymalny czas zawierania umów na czas określony wynosi 36 miesięcy, tj. do 3 miesięcy umowa na okres próbny (nie jest konieczna) oraz 33 miesiące na pozostałe umowy. Czwarta umowa na czas określony jest już umową na czas nieokreślony jeżeli przerwa pomiędzy umowami jest krótsza niż jeden miesiąc.
51
PODATKI Z dniem 1 stycznia 2017 r.1) mechanizmem odwrotnego obciążenia zostały objęte roboty budowlane. Uprzednio, co do zasady, podatek VAT przy sprzedaży usług budowlanych rozliczał sprzedawca (usługodawca). Z kolei mechanizm odwrotnego obciążenia zakłada, że podatek VAT od robót budowlanych, w przypadkach wskazanych w ustawie, będzie rozliczał nabywca tej usługi. Zakres przedmiotowy wskazanej zmiany został określony w załączniku nr 14 do ustawy o VAT (poz. 2-48).
Odwrócony VAT, O czyli tańsze usługi Krzysztof Fornal
Do usług budowlanych rozliczanych według nowych zasad zaliczono niemal wszystkie potocznie rozumiane roboty budowlane. Znalazły się tu, m.in.: roboty związane ze wznoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych, roboty ogólnobudowlane związane z budową autostrad, dróg, ulic, roboty związane z zakładaniem izolacji, ogrodzeń, wykładaniem podłóg i ścian, roboty ziemne związane z kopaniem rowów i wykopów, roboty związane z wykonywaniem instalacji wodno-kanalizacyjnych i odwadniających, instalacji cieplnych, wentylacyjnych i klimatyzacyjnych, instalacji gazowych, konstrukcji dachowych, roboty tynkarskie, malarskie i in. Z kolei art. 17 ust. 1 pkt 4-8 ustawy określa kto rozliczy podatek w ramach mechanizmu odwrotnego obciążenia. Łącznie muszą zostać spełnione cztery warunki: · usługodawca świadczy usługę jako podwykonawca, · świadczona usługa zaliczana jest do usług budowlanych wymienionych w załączniku nr 14 do ustawy (poz. 2-48), · usługodawcą jest podatnik VAT czynny, który nie korzysta z tzw. zwolnienia podmiotowego (ze względu na limit obrotów – do 200.000 zł), · usługobiorcą jest podatnik zarejestrowany jako podatnik VAT czynny.
52
Według wyjaśnień udzielanych przez Ministerstwo Finansów dla prawidłowego rozumienia terminu „podwykonawca" wystarczające będzie posłużenie się powszechnym jego znaczeniem wynikającym z wykładni językowej. Zgodnie z definicją zawartą w internetowym wydaniu Słownika Języka Polskiego: „podwykonawca – to firma lub osoba wykonująca pracę na zlecenie głównego wykonawcy". Należy mieć na uwadze, że jeżeli „generalny/główny wykonawca" zleci wykonanie usług w ramach swojej umowy zawartej z inwestorem kolejnemu podatnikowi – wówczas ten podatnik staje się jego podwykonawcą. Każdy kolejny podatnik w takim szeregu zleceń staje się podwykonawcą w stosunku do „generalnego/głównego wykonawcy", niezależnie od liczby dalszych podzleceń usługi. Z kolei co do statusu stron transakcji, przedsiębiorca może zweryfikować swojego kontrahenta (jego status jako podatnika VAT), składając do właściwego naczelnika urzędu skarbowego wniosek o wydanie stosownego zaświadczenia lub może samodzielnie dokonać takiej weryfikacji za pośrednictwem usługi Ministerstwa Finansów w zakresie bazy podatników on-line pod adresem: http://www.finanse.mf.gov.pl/pp/wvszukiwarki. 1)
na podstawie ustawy z dnia 1 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
PODATKI Po upewnieniu się o spełnieniu w/w warunków świadczący usługę budowlaną, objętą mechanizmem odwrotnego obciążenia, musi dodatkowo pamiętać, aby na fakturze nie wykazywać stawki VAT ani kwoty VAT, ale umieścić na fakturze adnotację „odwrotne obciążenie". Ponadto przedmiotowe usługi należy umieścić w odrębnie dla tego przeznaczonej pozycji w deklaracji VAT-7/VAT-7K, a także, dodatkowo, w informacji VAT-27. Z punktu widzenia podwykonawcy taką zmianę można ocenić jako pozytywną, bowiem wyłącza się obowiązek zapłaty podatku VAT przez podwykonawcę, zwłaszcza jeśli ten nie otrzyma zapłaty za wykonaną usługę, bowiem VAT rozliczy nabywca usługi. Krzysztof Fornal – autor tekstu, pracuje na stanowisku Głównego Księgowego w Kancelarii Księgowych Sp. z o.o. z siedzibą w Strzegomiu. tel./fax: (74) 649 22 22 e-mail: biuro@kancelariaksiegowych.pl www.kancelariaksiegowych.pl
TOP DIAMOND TOOLS Mirosław Czemierowski Realizujemy zamówienia wysyłkowe. Dostawa w cenie! www.topdiamond.pl 21-500 Biała Podlaska, ul. Kolejowa 5 tel. 83 343 55 84, 507 114 443, e-mail: biuro@topdiamond.pl
53
KAMIENIE W NASZYM ŻYCIU
DDlaczego tak? Bogusław Skolak
W ciągu ostatnich lat chemia kamieniarska zrobiła wielki krok naprzód. I tylko cieszyć się z takiego postępu. Są preparaty zabezpieczające, zmywające, „polerujące” i wiele innych – w tym cała gama klei: do granitu, do marmuru, do piaskowca. Taka różnorodność powoduje zawrót głowy u niejednego kamieniarza. Ale wszystkie te nowości technologiczne służyć winny poprawie estetyki wyrobu. Z drugiej strony można by się zapytać – czy można kleić elementy z kamienia naturalnego? Według mnie tak. Tylko klejenie winno być wykonane w taki sposób, by osoba postronna tego faktu nie dostrzegała. I dotyczy to zarówno
54
łączenia elementów kamiennych w produkcie finalnym, jak i naprawiania uszkodzeń. Ale żeby osiągnąć co najmniej taki efekt trzeba zacząć choćby od przeczytania instrukcji kleju zamieszczonej na opakowaniu. Warto też zrobić próbne klejenie na próbce materiału lub w miejscu niewidocznym. I warto dostosować się do specyficznych wymogów konkretnego materiałów, w którym pracujemy. W przeciwnym przypadku klejenie zamienia się w klajstrowanie i nie ma nic wspólnego ze sztuką kamieniarską. A przykłady na załączonych fotografiach zachęcają do zapytania: dlaczego tak?
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
ZNALEZIONE W SIECI
SSchody
50
Przeglądamy regularnie zasoby Internetu. Oczywiście szczególną uwagę przywiązujemy do tekstów i zdjęć, w których kamień znajduje nowy wyraz. Z doświadczenia już wiemy, że jeśli coś zwróci naszą uwagę, to autorzy nie są przeciętnymi designerami czy przeciętnymi rzeźbiarzami. Tak też było tym razem. Zwróciliśmy uwagę na zdjęcie niesamowitych schodów. Potem małe śledztwo internetowe i znaleźliśmy więcej informacji o realizacji i autorze
Luty 2017
nr 1/2017 (86)
ZNALEZIONE W SIECI Autor – Mark Humprey To artysta z dużym i znaczącym dorobkiem. Urodził się w 1970 roku w miejscowości Wiltshire, a dorastał w Berkshire. Od 1988 roku studiował sztuki piękne w Maidenhead Art College, a w 1989 roku przeniósł się do Londynu, gdzie studiował architekturę wnętrz w Middlesex University do roku 1993. Dzięki połączeniu sztuki i architektury jego projekty znalazły uznanie wśród wielu ważnych marek. Wystarczy wspomnieć, że współpracował miedzy innymi z takimi jak: Kenzo, Apple Records, Harrods, Ringo Starr, George Harrison, Audi, Allianz, Louis Vuitton, Ralph Lauren, Dior, Nike, Lacoste, Dunhill, Aston Martin, Bentley, Rolls Royce, Premier League Football Association i Rolling Stones. Dokonania uzupełnia ogromna ilość wystaw. Realizacja Schody znajdują się w St James's Theatre w Londynie i łączą parter z restauracją na piętrze. Schody zostały wykonane w 2012 roku z marmuru Carrara – białego i z niebieskim odcieniem. Kamień pochodzi ze złoża na wzgórzu Pietrasanta. Łączna waga konstrukcji wynosi 25 ton, ale do jej stworzenia zakupiono 10 bloków o łącznej wadze przekraczającej 200 ton. Elementy wykonane z białego marmuru są elementami nośnymi konstrukcji schodów. Ciemniejsze elementy są mocowane metalowymi łącznikami i klejone. Realizacja projektu nie była prosta. Podjęła się jej firma Porcelli Marmi. Przy wykonaniu schodów pracowało 15 kamieniarzy tej firmy, a wykonanie zajęło 4.000 roboczogodzin. Autor projektu inspirował się kurtyną odsłaniającą aktorów po zakończeniu spektaklu, kiedy ci, trzymając się za ręce, kłaniają się publiczności dziękując za oklaski. Projekt – o znamiennym tytule „Final Encore” (Finałowy bis) – jest doskonałym przykładem dzieła sztuki będącym zarazem elementem użytkowym. Dzięki temu sztuka dociera do znacznie szerszego grona odbiorców. Restauracja jest czynna cały dzień i bywa wynajmowana na imprezy prywatne i firmowe – to gwarantuje, że wiele osób ma kontakt z dziełem Marka Humpreya, nie tylko podczas spektakli. Jak przewidywał autor, wiele osób dotyka gładkiego marmuru i wykonuje sobie pamiątkowe zdjęcia z nimi. Dziękujemy Markowi Humreyowi za udostępnienie zdjęć jego pracy, a zainteresowanych zapraszamy na www.markhumphrey.uk.
57
KAMIENIE POLSKIE W poprzednim numerze Kuriera Kamieniarskiego rozpocząłem cykl artykułów o kamieniach świętokrzyskich pod osobliwym tytułem „Świętokrzyskie »marmury«”. Głównym materiałem wydobywanym w Świętokrzyskiem były i są wapienie, czyli węglanowe skały osadowe, które z punktu widzenia petrograficznego nie są marmurami – nie przeszły bowiem procesu metamorfizacji. Jednak, podobnie jak marmury, dobrze się polerują i uzyskują bardzo dekoracyjny połysk. Podobnie jest ze zlepieńcami permskimi – również wydobywanymi na tym terenie – wśród który jest „Zygmuntówka” słynna z ogromnej roli jaką odegrała w polskim kamieniarstwie.
ZZlepieńce permskie
Jerzy Jędrychowski
Zlepieńce permskie, zwane też zlepieńcami zygmuntowskimi, odsłaniają się w środkowej części Grzbietu Bolechowickiego na Czerwonej Górze zwanej dawniej Jerzmańcem lub Górą Jerzmaniecką, na północ i północny wschód od kieleckiej Karczówki, Gałęzicach oraz w kamieniołomach Jaworznia i Jaźwica. Najbardziej znanym miejscem jego występowania i eksploatacji jest kamieniołom „Zygmuntówka” na Czerwonej Górze niedaleko Chęcin. Skała powstała około 260 milionów lat temu w okresie górnego permu z otoczaków dewońskich wapieni i dolomitów. Lepiszczem jest wapnisto-żelaziste ciasto skalne jak również powstałe w późniejszym okresie spoiwo kalcytowe. Rozpoczęcie eksploatacji ma zapewne związek z poszukiwaniem i pozyskiwaniem w tym rejonie kruszcu ołowiu – galeny.
Zlepieniec permski Czerwona Góra kam. Zygmuntówka (fot. Paweł Suchanek)
58
Nazwa kamieniołomu – „Zygmuntówka” – pochodzi od wykutej tu w roku 1643 kolumny, na której stanął posąg Zygmunta III Wazy. Jeszcze za życia, król Zygmunt III Waza, nakazał wykucie dwóch kolumn po 38 stóp każda, na których zamierzał w Warszawie stawiać posągi. Jednak planu tego nie zrealizowano i dopiero jego syn, Władysław IV, kazał je wydobyć. Jedna z nich pękła w trakcie prac, a drugi trzon kamienny odspojony ze złoża przetransportowano do Sandomierza i spławiono Wisłą do Warszawy. Miał 11,6 m długości i średnicę około 1 metra. Po obróbce posadowiony został przed Zamkiem Królewskim na warszawskiej Starówce. Po 242 latach – w roku 1885 – kolumnę zdemontowano, ponieważ zaawansowane procesy wietrzeniowe zagrażały stabilności obiektu. Jej fragmenty możemy do dziś oglądać złożone obok Zamku Królewskiego. Łom na Jerzmańcu jest już wymieniany w lustracji dóbr chęcińskich z 1602 roku. W latach rozkwitu przypadających na wiek XVII, obróbką kamieniarską w rejonie Chęcin zajmowali się mistrzowie włoscy, szkoccy, flamandzcy, a także Polacy i Żydzi. W okresie 1816 – 1833 materiał obrabiany był w zakładzie obróbki marmurów w Chęcinach, a następnie w latach 1876 – 1973 (z kilkuletnimi przerwami) w kieleckich „Marmurach”. Po drugiej wojnie światowej, w roku 1950, wznowiono eksploatację, która ostatecznie zakończyła się 1993 roku. Dalsza eksploatacja stawała się niebezpieczna dla leżącej na północ od kamieniołomu jaskini „Raj”. Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
KAMIENIE POLSKIE Zlepieniec zygmuntowski daje się ładnie polerować, lecz ma zastosowanie jedynie do wykonywania wewnętrznych elementów. Ze względu na niejednorodną budowę łatwo poddaje się niszczącym działaniom warunków atmosferycznych. Z tego samego powodu nie powinno się go stosować na posadzki lub schody, gdyż ściera się nierównomiernie. Zewnętrzne detale architektoniczne wykonane ze zlepieńca zygmuntowskiego już po kilku latach traciły poler, a z czasem przestrzenie pomiędzy poszczególnymi otoczakami zaczynały się złuszczać i kruszyć. Z tej najbardziej rozpoznawalnej w regionie świętokrzyskim skały, wykonywane było dużo elementów architektonicznych. Są to portale i arkady w Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach tworzące wejście do okazałego przedsionka. To również świeczniki i chrzcielnica w kościele na kieleckiej Karczówce, a także portal w klasztorze w Wąchocku znajdujący się pomiędzy
Portal w klasztorze cystersów w Jędrzejowie wykonany ze zlepieńca zygmuntowskiego
Pierwszy trzon Kolumny Zygmunta
nawą a zakrystią. Z „zygmuntówki” wykonana jest brama przy kościele w Kurozwękach oraz wiele tablic, epitafiów, kropielnic czy chrzcielnic. Poza regionem świętokrzyskim skała ta była wykorzystywana przy ozdabianiu wielu obiektów między innymi Krakowa i Warszawy. W roku 1938 pozyskano z tego kamieniołomu materiał do wykonania elementów wystroju, użytych podczas rekonstrukcji apartamentów wawelskich. W latach 1980 – 2012 pozyskiwany był również zlepieniec permski jaki odsłonięto pracami eksploatacyjnymi w kopalni wapienia Jaźwica. Surowiec wydobywany w kamieniołomie w Jaźwicy różni się od typowej zygmuntówki tym, że w większości ziarna budujące zlepieniec są ostrokrawędziste, a ciasto skalne jest ilastowęglanowe zabarwione brunatno wiśniowym hematytem. Materiał ten zaczęto wykorzystywać w kieleckich „Marmurach”, gdzie wykonywano z niego płyty okładzinowe.
Fragment świecznika wykonanego z „Zygmuntówki” - kaplica św. Barbary, Kielce, Karczówka
59
Zakład Kamieniarski “Zdzisław” Nagrobki własnej produkcji dla firm kamieniarskich i pos´redników
Posiadamy własny transport.
Atrakcyjne ceny! Maciej Gałamon 99-100 Łęczyca, Leszcze 49 (koło Lotniczej) tel.: 609 604 454, 601 588 385 e-mail: kamieniarstwo.leczyca@gmail.com
60
Znajdujemy się w środku Polski, więc wszędzie mamy jednakowo blisko.
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
OGŁOSZENIA DROBNE
biuro@kurierkamieniarski.pl
Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472, Tablice nagrobkowe grawerowane nietłukące wysyłkowo, www.tablice-nagrobkowe.pl, henryk.mocko@interia.pl, tel. 50 333 46 46 Pomniki brąz królewski 210 x 250 cm, 2 płyty, 3 płyty i krawat w środku. cena 2.500 zł za sztukę. Tel. 501 192 623 Sprzedam boczkarkę do płaszczyzn bocznych i skośnych, nowa, dług. 280 cm. tel. 792 617 816 Sprzedam trak ARBES 11TH140/12 – przelotowy parametry cięcia dł. 2750 wys. 1500. Stan bardzo dobry tel. 601 197 771
www.drobne.KurierKamieniarski.pl
Wykonuję usługi cięcia bloków trakami linowymi cena od 45 zł/m2 oraz polerowanie płyt. Tel. 693 864 614 Sprzedam suwnicę bramową szer. 27 m, udźwig 12 t (podnosi 18 t), sprawna po remoncie, sterowanie radiowe pilotem z poziomu roboczego. Cena do uzgodnienia. Tel. 600 899 102 Sprzedamy tanio! A. Boczkarka "Salvatori" - typ LOGA20, sprawna, 2001 rok produkcji. B. Głowice polerskie nowe i używane: 4. Segmentowe "Breton", 6. Segmentowe "Comes". Informacja dodatkowa: www.rogala.com.pl tel. (17) 227 71 11. Sprzedam piłę z nowym dyskiem fi 2700 z nałożonymi nowymi zębami, szafa sterownicza, wózek i dysk. Tel. 601 34 31 96 Piła ACHILLI MAS3-OCE. 8,6 kW, tarcza fi 400mm, długość ciecia 3 m, waga 2t, w komplecie głowica polerująca boczki fi 130 mm i frezująca wałki i ćwierć wałki, używana, technicznie b. dobra. Tel. 509 520 859
NOWY SKLEP KAMIENIARSKI Hurtownia płyt i nagrobków
go
sk icz a
.W oj
ick ie w
al
M
a
Po l
a
sk ie
ROMA-STONE
PKP
an gl Ce
Roma-Stone ul. Dworcowa 53 Strzegom tel. 693 407 055 romastone@op.pl romastone53
a
w
co
or
w
D
ka
Legnic
PKS
e cyjn atrak y! cen
• płyty i nagrobki Brąz Królewski • litery i akcesoria Caggiati • narzędzia do obróbki kamienia • chemia kamieniarska DYNASIL® 61
PO GODZINACH... BIEGAMY
BBiegacze-kamieniarze na start! III Ogólnopolskie Mistrzostwa Branży Kamieniarskiej w bieganiu – Strzegom, 24 czerwca 2017 r., godz. 12:00
„Strzegomska 12-tka” to już bieg z tradycją. Ciekawa trasa, świetna atmosfera, mnóstwo imprez towarzyszących – dla starych i młodych. I oczywiście Ogólnopolskie Mistrzostwa Branży Kamieniarskiej w bieganiu na trasie przebiegającej w pobliżu siedmiu strzegomskich kamieniołomów. W Mistrzostwach Branży Kamieniarskiej mogą wziąć udział osoby związane z branżą kamieniarską (pracownicy, udziałowcy i właściciele: zakładów kamieniarskich, kamieniołomów, hurtowni kamienia, zaopatrzenia kamieniarstwa, wydawnictw branżowych kamieniarskich, studenci i kadra uczelni i szkół kształcących w zawodzie górnictwo odkrywkowe lub kamieniarstwo). Mistrzostwa odbędą się na dystansie 12 km, a klasyfikowani będą osobno mężczyźni i kobiety. Podobnie jak w ubiegłym roku, Ogólnopolskie Mistrzostwa Branży Kamieniarskiej patronatem medialnym objął Kurier Kamieniarski.
Zapraszamy do udziału w tym wydarzeniu. Dla osób już biegających to okazja, by zmierzyć się z innymi pasjonatami truchtania w naszej branży. Dla osób planujących rozpoczęcie aktywności fizycznej, to doskonały pretekst, by założyć buty sportowe i zacząć tę przygodę. Ale to również okazja do wykorzystania talentów pracowników. Jeżeli Twój pracownik lubi biegać, to zmotywuj go do udziału – on zyska chwałę, Ty reklamę w Kurierze Kamieniarskim. Na każdego zawodnika czeka wyjątkowy medal, a dla zwycięzców nagrody rzeczowe i puchary od Organizatora oraz nagrody w postaci reklamy prasowej w Kurierze Kamieniarskim: Miejsce I – całostronicowa reklama + całostronicowy artykuł sponsorowany na dowolny temat; Miejsce II – całostronicowa reklama w Kurierze; Miejsce III – ½ strony reklamy w Kurierze.
Zapisy i informacje na stronie www.strzegomska12.eu „Gorące” informacje na facebook.com/strzegomska.dwunastka
62
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
46
43
FELIETON
Na początek anegdota z życia wzięta. Paręnaście lat temu mieliśmy w stolicy budowę, na której Inspektorem Nadzoru był niezwykle interesujący i nietuzinkowy człowiek, pan W. Kiedy doszło do odbioru robót pan W., we właściwy dla siebie sposób, pokazał nam co zrobiliśmy źle, czego nie umiemy i czego musimy się jeszcze nauczyć. Po kilku tygodniach „czołgania” wreszcie nasze prace zostały odebrane. Poszliśmy razem z kolegą do pana W. i zaprosiliśmy go na obiad. Było bardzo miło, sypały się anegdoty, iskrzyło humorem, aż nagle mój kolega, który de facto prowadził te roboty, zapytał pana W.: „Panie Inspektorze obiecałem sobie, że jak wreszcie oddam tę robotę to zapytam pana o jedno. Dlaczego jest pan taki ch…?” Ja zamarłem, a pan W. niewzruszony i nie przerywając konsumpcji odpowiedział. „Widzi pan, faktycznie coś w tym jest. Ja sam wiele razy się nad tym zastanawiałem, i myślę, że ja się taki urodziłem…”
Maradona M
Michał Ziołowicz
Przez następne lata spotkałem wielu inspektorów i usłyszałem niezliczone opowieści o odbiorach. I – jak to w życiu – okazywało się, że pomimo zapewnień, nie zawsze ten Wykonawca był taki niewinny, a ten Inspektor taki straszny. Prawda zazwyczaj leży pośrodku, a obie strony toczą ze sobą zmagania przypominające trochę zawody sportowe. Mnie te zawody kojarzą się z piłką nożną, gdzie występują charakterystyczni gracze. Tych zawodników można by rozstawić w parach odpowiadających budowlanym realiom. 1. Inspektor Widmo kontra Wykonawca Solidny – dla wielu wykonawców wymarzone losowanie. Nikt się nie wtrąca, robota idzie, inspektor podpisuje – jest super. Do czasu kiedy wejdzie ktoś z ławki rezerwowej i nastąpi zmiana. A wtedy wygrana przez Wykonawcę nie koniecznie będzie oczywista. 2. Inspektor Grzeczny kontra Wykonawca Cwaniak – w rozgrywkach bardzo częste spotkanie. Wykonawca wszystko robi jak chce i kiedy chce, Inspektor bezsilnie usiłuje ucywilizować spotkanie. Mecz jest jednak sprzedany, bo Wykonawca ma układ z kimś wyżej. 3. Inspektor Gwiazda kontra Wykonawca Osaczony – w tym meczu zwycięzcą może być tylko On. On Alfa i Omega, Bóg i Car. Musi być nerwowo, głośno, musi być komplet publiczności. Dla efektu nie zawaha się nawet przerwać spotkanie wpisem do Dziennika Budowy. 4. Inspektor Spółdzielca kontra Wykonawca Bankomat – w tym spotkaniu wszystko jest jasne: wiadomo kto sprzedaje, a kto kupuje.
64
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
FELIETON
5. Inspektor Inżynier kontra Wykonawca Oszust – bardzo często rozgrywany mecz. Wygrywa najczęściej Inspektor – jak przetrwa kontuzje kardiologiczne, psychiatryczne i nerwowe. Wykonawca fauluje i oszukuje bezustannie i jest wiecznie zdziwiony, że ktoś stale zwraca mu na coś uwagę. 6. Inspektor Badacz kontra Wykonawca Stoik – często rozgrywane spotkanie ze wskazaniem na remis. Wszystko zależy od cierpliwości Wykonawcy i dociekliwości Inspektora. 7. Inspektor Consigliere kontra Wykonawca Ofiara – tu inspektor jest jak Tom Hagen w „Ojcu Chrzestnym”. Plan powstał wcześniej, on go tylko realizuje, a Wykonawca może się tylko modlić, żeby nie musiał zamknąć firmy. 8. Inspektor Policjant kontra Wykonawca Bandyta – wbrew pozorom Inspektor nie zawsze wygrywa. Czasami dla dotrzymania terminów i zapobieżeniu płacenia kar Bandyta może wygrać.
poziomicę dwumetrową można podłożyć najwyżej dziesięciogroszówkę. Na fasadzie do pionu pod listwę nie może wejść nic ponad „piątaka”. Tych sposobów spraw-dzania zgodności z Normami można opracować bardzo wiele, problem kto to opracuje i uwierzytelni. Może Izba Rzemieślnicza, może ZPBK? Na pewno skorzystaliby wszyscy – najwięcej kamieniarze. Ale i klienci również. Tęsknię czasem za panem W. Zasady spotkania z nim były ustalone jasno i klarownie: był twardy, nieustępliwy i wymagający. Z perspektywy czasu doceniłem fakt, że miałem okazję zagrać z samym Diego Maradoną. W tym meczu nie sposób było go pokonać, ale dopiero dzisiaj zrozumiałem, że istotą była gra, a nie wynik.
I można mnożyć jeszcze więcej opisów – większość czytelników zna te rozgrywki doskonale. Problem tak naprawdę nie dotyczy graczy, ale zasad gry: kto i jak je ustala i czy zmienia je w trakcie spotkania. Mamy Polskie Normy, Prawo Budowlane, Umowy. Ale ile razy dzwoni ktoś znajomy i błaga: „znajdź, daj mi jakąś normę, zawziął się na mnie, nie chce mi odebrać”. Te normy oczywiście są ogólnodostępne, jak czegoś nie ma to zazwyczaj jest w normach niemieckich lub innych europejskich. Ale kto te papiery nosi ze sobą? A przecież można by, na wzór zachodnich sąsiadów, opracować praktyczne zastosowanie norm. I tak na przykład: zęby na posadzce – pod
65 19
66
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
CENY HURTOWE GOTOWE NAGROBKI
PŁYTY
120 x 250 cm
90 x 190 cm
5 cm
6 cm
Tokowski
3.400,-
2.150,-
490,-
530,-
Elita
2.800,-
1.800,-
350,-
370,-
Nowodanielówka
3.350,-
2.100,-
440,-
475,-
Kapuściński
3.300,-
2.000,-
300,-
350,-
Graniczna
2.300,-
1.350,-
230,-
260,-
Strzegom Żbik
2.100,-
1.250,-
220,-
250,-
Kośmin
2.600,-
1.600,-
240,-
290,-
Brąz Królewski
1.200,-
800,-
185,-
230,-
250,-
280,-
Bianko
Ponad 200 nagrobków na placu! Oferujemy również: – ramy betonowe, – płyty stropowe, – katakumby, a także usługowe cięcie kamienia. GM Granix ul. Spacerowa 28 Lipsko (woj. mazowieckie)
tel. 509 075 418 tel. 501 897 948 www.gm-granix.pl
FELIETON
Zdarzało mi się już na niego powoływać. Jak powiedział As: „Ważne jest przestrzeganie przepisów BHP, zwłaszcza na kolei.”* Mój ulubiony, niewystępujący w hollywoodzkich blockbusterach, superbohater pouczał tymi słowami dróżnika, który zasnął w pracy. Na kolei nie zdarza się Wam zapewne pracować, za to równie ważne są wspomniane zasady w naszym codziennym, budowlanym życiu pracowniczym. Nie raz i nie dwa widywałem sytuacje, w których na Asa należałoby się powołać.
W oparach absurdu W BHP głęboko ukryte
Eliminacja
Fachowiec, jak wiadomo, pić musi. Dlatego też wielu fachowców w stanie wskazującym na mocne spożycie na budowach widywałem. Czasami cudem był fakt, że niektórym z nich nic złego się nie przydarzyło. Ot, choćby montażyście pracującemu w zaprzyjaźnionej firmie przy montażu elewacji. Jego stan był tak kiepski, że błędnik miotał nim po całym rusztowaniu. To był taniec z płytą granitową (nie była mała, pewien nie jestem, ale coś blisko standardów, 120 cm x 60 cm), którą chciał zamontować ( jakimś cudem) na wysokości drugiego piętra. Strach było krzyknąć, żeby przypadkiem nie postanowił się zbliżyć do krawędzi rusztowania, by sprawdzić kto i w jakim celu woła. Na szczęście udało mu się odłożyć rzeczoną płytę, a chwilę potem przechwyciła go reszta brygady znajdująca się rusztowaniu. Różne cuda widziałem, Wy zapewne też. Również teraz się to zdarza...
Jest czas na pracę, czas na zabawę, a przy tym alkohol. Truizm, wiadomo. Czasy wolnej amerykanki w zakresie zasad bezpieczeństwa na budowach – szczególnie tych dużych – odeszły w zapomnienie. Było minęło. I dobrze. Choć, jak zawsze w naszym polskim piekiełku, nie do końca.
...nie ukrywajmy Sięgnijcie do pamięci: czy zdarzyło się, żeby z któregoś z zakładów lub firm kamieniarskich nie poleciał choćby jeden pracownik za picie alkoholu w pracy? Jeśli przedstawiciele takich firm ten tekst akurat czytają, to gratuluję, składam wręcz hołd. Mnie się tego uniknąć nie dało. Czasami wręcz przez alkohol bywało na budowach nieśmiesznie.
68
Jarek Mirowski
Absurdy Jak to się u nas zdarza. Nie wszędzie, nie generalizujmy, ale już taka cecha ludzkiej percepcji, że rejestruje przede wszystkim skrajności. Codzienne sprawdzenie trzeźwości na bramie? Tak! Każdy powinien posiadać kask? Tak jest! Buty z wzmocnieniem na noskach? Tak. Ponadto wiele, wiele innych rzeczy - tak. Ale... Skrajności Montaż posadzki, kamieniarze ją montujący są jedynymi pracownikami. Nie ma tam ponadto nikogo, temperatura w pomieszczeniu sporo powyżej 25 stopni. Wszyscy pracują w kaskach klepiąc posadzkę, nerwowo rozglądają się za każdym razem, kiedy ściągają je, żeby wytrzeć pot z czoła. Abstrakcja? Tak, ale niestety jest to sytuacja prawdziwa, niewymyślona. Montaż wentylacji, ludzie ją montujący z drabiny Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
FELIETON
starają się dostać do jednej z rur. Przychodzi behapowiec i kategorycznie zabrania pracy z drabiny – żąda rozstawienie rusztowania. Za chwilę lecą wyzwiska. Montażyści nie mają siły tłumaczyć, że pomieszczenie jest zbyt małe, aby rusztowanie w nim rozstawić. Nie. Nie i koniec – nie ma możliwości ominięcia zasad. Transport na budowę. Kierowca małego samochodu dostawczego nie może wjechać na budowę, ponieważ nie ma koguta sygnalizacji świetlnej. Znajduje się jakaś dobra dusza, która użycza swojego. Co z tego, jak ochrona i tak nie chce go wpuścić, ponieważ jego samochód nie daje sygnału dźwiękowego podczas cofania. Badania lekarskie, wiadomo, rzecz niezbędna. Konia jednak z rzędem temu, kto przewidzi, iż lekarz wykonujący badania, straci za pół roku uprawnienia do ich wykonywania. Według Pani Inspektor nie jest to żadne wytłumaczenie – badania po prostu przestają być ważne. Kropka. Zrobić je trzeba ponownie.
To tylko skromny wyciąg z warszawskich budów firmy X, na których inspektor bhp zaczął być szarą eminencją. Niestety, często są to ludzie bez jakiejkolwiek fantazji, których – o zgrozo! – boją się czasami nawet kierownicy (karani również). Konsekwencje Pojawiły się szybko. Nawet bardzo szybko. I nie spodziewałem się tak szybkiej reakcji. Firmie X nikt już nie chce przygotowywać wycen, ponieważ nikt nie ma zamiaru podpisywać z nimi umów. Nie tylko kamieniarze, również gipsiarze, elektrycy etc. Po co się męczyć, skoro później i tak nie dadzą ci pracować? Pamiętajmy, zasady są ważne, ale również pisane przez ludzi. Należy je stosować, ale to od nas zależy ich interpretacja. A czasami ich literalne traktowanie prowadzi do absurdów. Których jak najmniej sobie i Wam życzę. * (Hydrozagadka, 1970 r., reż. Andrzej Kondratiuk)
69 19
70
Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
Opal
57
FELIETON Kiedyś kupowałem wędliny w małym sklepie i byłem dość dociekliwy. Czy szynka jest świeża, czy bez konserwantów, czy wędzona tradycyjnie itd. Oczywiście sprzedawca zapewniał mnie, że takiej jeszcze nie jadłem, chyba że mam kontakty na wsi (i mam dostęp do wędlin z domowego uboju). Bo on (sprzedawca) zaopatruje się w małej masarni i wszystko ma absolutnie ekologiczne. Oczywiście szynka w smaku nie odbiegała od innych, kupowanych w sklepach sieciowych, a o wątpliwej świeżości przekonałem się już po 3-4 dniach. Zdecydowana różnica dotyczyła tylko mocno ekologicznej ceny.
SSprzedawcy marzeń
Dariusz Wawrzynkiewicz
Kupujący zawsze ma marzenia, że to, co kupuje jest absolutnie „naj”. I ulega zapewnieniom sprzedającego, bo w tym momencie usłyszane słowa spełnią jego potrzebę polegającą na usłyszeniu potwierdzenia o wyjątkowości nabywanego towaru. Między innymi z tego powodu sukcesy rynkowe odnoszą marki intensywnie reklamujące się. Na przykład środki mające spowodować znaczącą utratę wagi lub porzucenie nałogu palenia sprzedają się doskonale i to przy bardzo wysokiej rentowności. Wszystko w porządku. Tylko skąd dookoła tyle otyłych ludzi i palaczy? Zdarzają się tacy, którzy zrzucili wagę lub przestali palić. I czasem są święcie przekonani, że to za sprawą kupionych za niemałą gotówkę specyfików. Tak naprawdę w ulotkach środków na odchudzanie sporo jest informacji o diecie i konieczności wysiłku fizycznego i dzięki temu czasem osiąga się efekty. To trochę jak z zupą z gwoździa – kto nie zna tej opowieści, to zapraszam na facebook.com/KurierKamieniarski. Poza tym, jeśli ktoś sięga do portfela, aby kupić specyfik jest zdeterminowany do osiągnięcia celu, a to już połowa sukcesu. Co mają powyższe rozważania do kamieniarskiej rzeczywistości? Moim zdaniem dużo. My też robimy zakupy: maszyn, narzędzi czy chemii i ulegamy sprzedawcom marzeń. Obiecują nam, że tani chiński rzep będzie pracował tak, jak droższy renomowanej marki, a linka nieznanego
72
producenta kupiona z samochodu nieznanego handlowca, będzie pracowała dłużej od każdej innej. Takie postępowanie handlowców jest łatwo zrozumieć – wiedzą, że każdy marzy o tym, żeby kupić dobry towar za małe pieniądze – tyle, że to zdarza się niesłychanie rzadko. Częściej taki rzep po 10 minutach pracy nadaje się do kosza, a linka zrywa się jeszcze w trakcie tej samej dniówki. Wyklinamy wtedy sprzedawcę i obiecujemy sobie, że nigdy więcej nie ulegniemy. Niestety, wiara w marzenia leży w naszej naturze. Więc wcześniej czy później ulegniemy innemu sprzedawcy. Rzeczywistość bywa jednak przewrotna i kiedy zrobimy blat kuchenny (zużywając stertę rzepów zakupionych w ramach realizacji marzeń o tanim i dobrym produkcie), to klientowi będziemy opowiadać, że kupuje blat z bardzo egzotycznego, rzadkiego i niespotykanego kamienia (Orion). W ten sposób zaspokoimy marzenia klienta o unikatowym wyposażeniu jego kuchni. I tak żyjemy: kupując i sprzedając marzenia. Jakbyśmy mogli o sobie powiedzieć cytując Alicję w Krainie Czarów: „Codziennie rano, jeszcze przed śniadaniem, wierzę w sześć niemożliwych rzeczy.” Marzy się też każdemu świat uczciwy, bez handlu marzeniami. Tyle, że na co dzień wszyscy posługują się dewizą: „Nikt ci nie da tego, co my ci obiecamy.” I raczej nic tego nie zmieni – chociaż trzeba próbować. Kwiecien ´ 2017
nr 2/2017 (87)
DIAMBOŻ
sklepkamieniarski
Sklep kamieniarski “DIAM-BOŻ” Strzegom, ul. św. Anny 13, tel. 691 379 901, (74) 855 03 58
Złoto (książeczka) 8*8,12*12 cm * 25 płatków – podwójne (extra mocne) 23,75 K, 24K Luz – Transfer , Ceny konkurencyjne. Białe /Księżycowe, złoto puder, srebro płatki, szlagmetal 16 cm x 100 pł/kwiatki
ZŁOTO W KSIĄŻECZKACH od 110 zł Mixtion: 1h, 3h, 12h, kolner, agaty, noże, pędzelki, poduszki, szelaki, pigmenty, folie do liter. Farby – złoto i srebro w proszku, Jo sonja, Durol, Levis, kremy i lakiery pozł. Liberon, Goldfinger. Tanie rzepy na mokre płaszczyzny O 100 kpl. 8 szt = 100 zł oraz na wałek O 75/100 mm i inne. Celma (części) - 1100 W, 1950 obr./min - 230 - 110 V Celma - 1300 W, 2050 obr./min - 230 V (na wodę z bezpiecznikiem) Flex 110V - 230 V, LW 2402, 1202, 1703, 1503. WYPRZEDAŻ BOSCH-FLEX, 230V, 802VR, 603VR, LG1504VR, LD1709 FR,LWI 1503, DO PRACY NA MOKRO. RABAT DO 30% FREZARKA FLEX (wózki-frezy) – 2200 W, 1800-5850 obr./min –230V. FEIN-udar, 230V. GRAWERKI, głowice szlifierskie wahliwe 2, 3, 4, 6–segmentowe, paski antypoślizgowe gumowe, podnośnik 2,5 T, młotki pneumatyczne, narzędzia do rzeźbienia, filce, ławki przygrobne, znicze, cynasy, linki, segmenty i odpady diamentowe, wagony i ściernice diamentowe O100/130/150 uchwyty do wagonów, kotwy, dłuta, transformatory, krzyże, lampiony, wiertła, wazony, chemia, nakolanniki, fartuchy, rękawki, kredki, pastele, kleje, silikony, kątowniki ze stopką, frezy O 100-400 mm, dyski, tanie piły do: granitu, betonu, asfaltu, piaskowca. *rabaty nie sumują się
PROWADZIMY RÓWNIEŻ SPRZEDAŻ WYSYŁKOWĄ SKLEP INTERNETOWY WWW.DIAMBOZ.PL , DIAMBOZ@DIAMBOZ.PL
SPRZEDAŻ PŁYT • Strzegom • Graniczna • Kuru grey • Tokowski
Z a k ł a d
k a m i e n i a r s k i
GRANITEX W i e s ł a w
T r y b u s z e k
Strzegom ul. Armii Krajowej 55 tel. 601 93 34 23, 697 966 530
73
ARTYKUŁ SPONSOROWANY Na kamiennych nagrobkach czasem zdarzają się zanieczyszczenia. Różnego rodzaju zmiany korozyjne powstające wskutek zawilgocenia lub zasolenia, mało estetyczne plamy różnego pochodzenia czy ogniska mchów i glonów. Czasem pomnik pokrywa warstwa sztucznej patyny. Bardzo często zwykłe umycie nie przynosi żadnych efektów. Wtedy z pomocą przychodzą specjalistyczne produkty do renowacji i impregnacji kamiennych nagrobków.
skutecznie JJak czyścić nagrobki?
Firma Fotoporcelana.net powstała w 2008 roku, a jej wiodącym produktem jest stylowa fotografia nagrobkowa na włoskiej porcelanie i krysztale. Spośród innych firm wyróżnia się dopracowaniem profilu kolorów ICC, dzięki któremu kolorystyka przygotowanych zdjęć jest odpowiednio odwzorowana. W naszej ofercie znajdują się także metalowe ramki do zdjęć, akcesoria nagrobkowe, tj. krzyże, wazony, lampiony etc. oraz niezbędne środki uznanych marek do pielęgnacji nagrobków. Pełna oferta jest dostępna na naszej stronie internetowej: kontrahenci.fotoporcelana.net
74
Najczęstszymi zabrudzeniami są plamy z wosku i oleju – komu się nie zdarzyło wywrócenie znicza lub jego pęknięcie? Do usunięcia tych plam najlepszym rozwiązaniem jest użycie Pasty HMK R52. Pasty można używać do kamienia naturalnego jak i sztucznego. Rozpuszcza ona zarówno stare jak i nowe zabrudzenia do głębokości około 2 cm w głąb kamienia. Zastosowanie polega na wtarciu pasty w zabrudzony obszar i zamieceniu po 12 godzinach. Po użyciu pasty HMK R52 do usuwania przebarwień fug zaleca się ich przemycie wodnym roztworem HMK R55. Do usuwania plam o większych powierzchniach można użyć środka HMK R55. Jego działanie polega na zmiękczeniu zabrudzeń, aby można było je łatwo usunąć przy pomocy wody i ma zastosowanie głównie przy lekkich zabrudzeniach. Środek można stosować w postaci rozcieńczonej i nierozcieńczonej. Do ochrony nagrobków oraz ich codziennej pielęgnacji właściwym rozwiązaniem jest użycie łagodnego mydła HMK P24. Mydło zapobiega tworzeniu się zwapnień na powierzchni kamienia, więc po jego użyciu nagrobek pozostanie wolny od plam. Do zabezpieczenia kamienia polecany jest impregnat HMK S34, który skutecznie zabezpieczy nagrobek przed działaniem wilgoci, mrozu i brudu oraz farb i olejów. Impregnat nakłada się obficie, za pomocą pędzla lub wałka, przyjmując zasadę, że im więcej środka wniknie w kamień, tym lepiej dla powierzchni nagrobka. Wszystkie wymienione produkty pomogą w usuwaniu z powierzchni kamienia zanieczyszczeń pochodzenia naturalnego (plamy po opadłych liściach, krople żywicy, płatki kwiatów) oraz pochodzenia sztucznego (rozlany wosk czy olej ze znicza, zachlapanie farbą lub innym środkiem w akcie wandalizmu). Zabezpieczą też powierzchnię przed wnikaniem zanieczyszczeń zanim one powstaną i przez to ułatwią późniejsze czyszczenie.
´ 2017 Kwiecien
nr 2/2017 (87)
Zdjęcia nagrobkowe na porcelanie i krysztale Zdjęcia ze złotym lub platynowym paskiem od
55,-
netto
Proste i wygodne składanie zamówień. Szybkie i bezpieczne przesyłki kurierskie. Wszystkie podane ceny są cenami brutto. Możliwość płatności online
Dlaczego warto podjąć współpracę tylko z nami? 7 lat doświadczenia w branży Dopracowane profile koloru ICC Profesjonalny retusz każdego zdjęcia Termin realizacji zleceń do 7 dni roboczych Szeroki wybór kształtów i wymiarów porcelany Najlepsze kolorowe i czarno-białe zdjęcia na polskim rynku W ofercie również: Zdjęcia na krysztale
Akcesoria nagrobkowe: Krzyże, wazony, lampiony, etc.
Ramki do zdjęć
Środki do pielęgnacji nagrobków
606 701 685 info@fotoporcelana.net www.kontrahenci.fotoporcelana.net ul. Połaniecka 17C, 53-403 Wrocław
MASZ PYTANIA? PROSIMY O KONTAKT.