Skip to main content

Kurier Kamieniarski nr 1/2021 (110)

Page 1

LUTY/MARZEC Nr 1/2020 (110) ISSN 1642-7033

Dwumiesięcznik dla profesjonalistów i dla pasjonatów

TEMAT NUMERU

Materiały kompozytowe – prawie kamień R

E

K

L

A

Mistrzostwa Polski w polskim kamieniu Odkryj marmury karraryjskie – przewodnik s. 34

s. 14

M

A

s. 13


DYNASIL EPS

Powłoka nowej generacji Krótko o EPS: · jednoskładnikowy, gotowy do  nałożenia, nie wymaga mieszania i dozowania składników · bezbarwny, błyszczący, „wet look effect” · doskonała plamoodporność · odporność na kwasy i zasady · wysoka odporność termiczna · odporność na ścieranie i zarysowania · doskonała penetracja i przyczepność do podłoża · cechy antypoślizgowe, również na mokrych powierzchniach

www.consil.com.pl/eps

przed:

po:

www.consil.com.pl tel.: +48 12 444 79 79


...kiedy potrzebujesz informacji ...kiedy potrzebujesz informacji

...kiedy potrzebujesz informacjii Od r e da kcj ...kiedy potrzebujesz informacji

www.kurierkamieniarski.pl biuro@kurierkamieniarski.pl

facebook.com/ KurierKamieniarski

www.kurierkamieniarski.pl Spis rekl amodawców

www.kurierkamieniarski.pl facebook.com/ F 48 501 57 7 687 ALINA issuu.com/ biuro@kurierkamieniarski.pl KurierKamieniarski 48 795 630 608 ALKAM KurierKamieniarski K

K

46

77 546 20 14 MC+48 DIAM www.kurierkamieniarski.pl MEJA /KurierKamieniarski +48 77 546 20 14 METIKAM /KurierKamieniarski MFD

BALTEA

N

27

NEOLITH

BARWAŁD

K

11

OPAL

F

77, 79

BETIMO

F

28

ORION ART-STAL

N

44

CEMADIAM

N

58

OVALE

F

82

CONSIL

N

4

PIASECKI-KWAPISIEWICZ

K

F

57

POLSTONE OKŁA

K

55

F

9

+48 501 57 7 687 ANMAR +48 795 630 608

AN WANG

issuu.com/ K KurierKamieniarski

kiedy potrzebujesz CYBERLAB informacji DROZDEK ...kiedy potrzebujesz DIGI – CERM informacji

EGA www.kurierkamieniarski.pl

K

facebook.com/ biuro@kurierkamieniarski.pl KurierKamieniarski FIRMAPROJEKTOWA.PL N www.kurierkamieniarski.pl facebook.com/ FOTOCERAMIKA F 48 501 57 7 687 biuro@kurierkamieniarski.pl issuu.com/ KurierKamieniarski

84 8 21

N

63

K

49

N

69

K

77

K

25

80 ...kiedy potrzebujesz K 34 informacji ...kiedy potrzebujesz PROMASZ D 2 informacji K ROMA STONE 74

5 73

SILKAM

N

SKKB

K

35

K

44

N

82

45

GOLDEN LEAF

K

59

www.kurierkamieniarski.pl SOSNOWICA +48 77 546 www.kurierkamieniarski.pl 20 14 STANCHEM +48 77 546 20 14 /KurierKamieniarski SYNTETYK /KurierKamieniarski TGR

GRANIT DULNIAK

K

78

WIDUTO

N

24

GRANEX

K

49

ZEMAX

F

23

GRANIT HURT

K

3

HURTOWNIA IMPALI CB

K

81

INBRA

K

41

INCHEM

N

53

IMAGE

K

43

KALINOWSKI BURNER

M

29

KAMIENIARSTWO JĘDRYCHOWSKI

K

33

KAMIENIARSTWO SIEDLECKI

K

10

KAMSKAL

K

1

K&K Automatic Machines

M

37

MAGMA

K

12

MARMURY PŁYTKI

K

47

F 48 795 630 608 FOTOGRAWER KurierKamieniarski +48 501 57 7 687 issuu.com/ FOTOPORCELANA.NET F +48 795 630 608 KurierKamieniarski

13 82 83

N

75

M

26

...kiedy potrzebujesz ...kiedy potrzebujesz informacji informacji www.kurierkamieniarski.pl www.kurierkamieniarski.pl +48 77 546 20 14 +48 77 546 20 14 /KurierKamieniarski /KurierKamieniarski

D Maszyny i urządzenia

I Inne

M Maszyny, urządzenia i programy

T Targi kamieniarskie

F Fotografia nagrobkowa

K Kamień i półprodukty

N Narzędzia, akcesoria i materiały

W Związki, ośrodki naukowe

Kontakt z Redakcją:  +48 77 546 20 14  +48 77 546 63 93  biuro@kurierkamieniarski.pl

Wydawca | Skład i kolportaż: DIP Point Paweł Szambelan ul. Tęczowa 26/210 45-760 Opole

Adres Korespondencyjny: skr. poczt. 26, 45-760 Opole 4  +48 501 577 687

Druk: Zakład Poligraficzny SINDRUK www.sindruk.pl

6

LUTY - MARZEC 2021


Spis treści: Paweł Szambelan

Kamieniarstwo to sztuka

Przeprowadzono badania: jakie cechy w drugiej osobie najbardziej irytują człowieka. Wyniki były dość zaskakujące. Przymioty wywołujące największe emocje to te, które mamy w sobie. Innymi słowy: w innych najbardziej wkurza nas to, czym sami się cechujemy, a zachowania, za które mamy ochotę rozstrzelać, to lustrzane odbicia naszych manier. I nawet jeśli tego nie zauważamy i jesteśmy przekonani, że to niemożliwe, to trudno polemizować z wynikami badań. Można też na to spojrzeć inaczej, przez pryzmat złotej reguły etycznej zwanej zasadą wzajemności: „traktuj innych tak, jak ty byś chciał być traktowany”. Pojawia się ona w pismach Konfucjusza, Arystotelesa, Platona, Seneki, Pittakosa... Również w świętych księgach wielu religii, nie wyłączając Biblii (Mt 7, 12). Zatem wygląda na to, że sprawa jest poważna i towarzyszy człowiekowi od chwili, gdy zyskał świadomość. Chyba warto o tym pamiętać, gdy następnym razem klient okaże się irytujący. Albo będzie miał niecodzienne oczekiwania, życzenia wymagające dodatkowej pracy lub zwyczajnie będzie niezdecydowany. Zwłaszcza, gdy mówimy o tym fragmencie naszej branży, jakim jest produkcja nagrobków. Nie zawsze klient przychodzi po towar. Przychodzi po zrozumienie, po zaspokojenie potrzeby posiadania czegoś wyjątkowego – w tym przypadku nie zawsze dla siebie, a dla kogoś bliskiego, komu być może chce dać ostatni podarunek. O tym właśnie jest Historia napisana przez życie (str. 30). Bo kamieniarstwo to sztuka przez duże S. I to na wielu płaszczyznach. Nie pozwólmy, by nasi klienci myśleli inaczej. Dla dociekliwych mamy garść informacji, które pozwolą usystematyzować temat „spieków”, wymiennie nazywanych też „konglomeratami”. A przez speców od marketingu w dużych sieciówkach podciąganych pod kamień, choć nam te tworzywa nie kojarzą się z wytworem natury. Temat poruszony w artykule Materiały kompozytowe – prawie kamień nie jest specjalnie skomplikowany, ale wymagał przekopania niemałej hałdy materiałów źródłowych. Przy czym polskie kamieniarstwo jest i tak w dość dobrej sytuacji. Dlaczego – wyjaśnienie w tekście.

Materiały kompozytowe – prawie kamień ............................................. 14 Zimnik – jasny granit .................................. 18 Wieści z polskich złóż ............................... 22 Historia napisana przez życie .............. 30 Boczkarka do tablic .................................... 36 25 lat działalności, to 25 lat doświadczeń i obserwacji rynku . ........................... 38 W związku z... strategia ........................... 48 Rosnące ceny prądu? Sam go produkuj! ......................................... 50 MIXSTONE – profesjonalny lakier do liter nagrobkowych ...................................... 52 Faktury korygujące – nowe zasady .................................................................. 56 Narzędzia diamentowe do obróbki posadzek betonowych i kamiennych .................................................... 60 Wszyscy jesteśmy Chińczykami ......... 62 Odkryj marmury karraryjskie Odmiany Bianco Carrary, cz. 7 . ........... 64 Renowacja posadzek – narzędzia ..... 66 TIA – pociąg ruszył ..................................... 70 Nagrobek inny niż wszystkie ................ 72 Ogłoszenia drobne ...................................... 74 O łamaniu zasad . .......................................... 76

 Nakład: 5000 egz. + 50 egz. Nasza okładka: Restauracja Enigma w Barcelonie. Spieki kwarcowe – wzór indywidualny na zamówienie. Materiał Neolith firmy TheSize. Foto: TheSize.

www.kurierkamieniarski.pl

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych reklam, ogłoszeń i artykułów płatnych. Opinie wyrażane w tym piśmie są opiniami autorów i nie muszą odzwierciedlać stanowiska Redakcji. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych oraz

7

zastrzega sobie prawo do skracania i adiustacji tekstów, zmiany tytułu, opracowania redakcyjnego, a także zwrotu materiałów zamówionych a nieopublikowanych. Przedruki tekstów wyłącznie za zgodą ich autorów.

NR 1/2021 (110)


„Kamień to kamień” mówią ortodoksyjni kamieniarze i nie dopuszczają nawet myśli, że „prawdziwy kamieniarz”, mógłby coś robić z materiałów innych niż kamień pochodzący prosto z kopalni. Nie można jednak nie zauważyć, że na rynku istnieją materiały, które są produkowane na bazie szeroko rozumianego kamienia. To nie są bynajmniej wynalazki współczesne.

Materiały kompozytowe – prawie kamień Dariusz Wawrzynkiewicz

Najstarszym materiałem kompozytowym jest lastriko (również lastryko, lastrico, terazzo) znane już w neolicie, potem w starożytności. Znane są posadzki z lastriko w Jerychu, Turcji oraz w Kastros na Cyprze. Do dziś zachowały się posadzki w weneckich willach z XIV wieku. A i nasze zakłady kamieniarskie o długiej tradycji również często zaczynały od tego materiału. Wszystkie współczesne produkty kamieniopodobne stały się popularne z wielu powodów. Te kluczowe to stabilność kolorystyczna, dostępność i zupełnie przyzwoite parametry fizyko-mechaniczne. Architekci polubili te materiały, a oni mają największy wpływ na decyzje znacznej części inwestorów. Szczęściem obróbka tych materiałów jest na tyle wymagająca, że naturalnym wykonawcą takich robót stali się kamieniarze. Tak jest przynajmniej w Polsce, ale o tym później. Postanowiliśmy przygotować ten artykuł, aby nieco uporządkować zagadnienie, bowiem rodzajów tych materiałów jest kilka. I warto wiedzieć, co jest co. Rozmawialiśmy z kilkoma osobami mającymi dużą wiedzę i doświadczenie w obróbce i montażu takich materiałów oraz z przedstawicielami dystrybutorów. Zacznijmy od produktu, który poza wspomnianym historycznym lastriko, pierwszy pojawił się na naszym rynku.

14

LUTY - MARZEC 2021

Salon ekspozycyjny firmy Lapitec, fot. Lapitec

W NASZEJ B RAN Ż Y


Konglomerat marmurowy: aglomarmur

Konglomeraty kwarcowe

Pierwsze aglomarmury powstały w latach 60. XX wieku we Włoszech za sprawą firmy Breton, która opracowała technologię i zbudowała maszyny do produkcji. Pierwsze konglomeraty marmurowe trafiły do Polski za sprawą włoskiego ich producenta, firmy Quarella.

To materiały znacznie różniące się od aglomarmurów i to nie tylko ze względu na bazowy materiał użyty w produkcji. Tę technologię produkcji również zawdzięczamy firmie Breton. Firma już we wczesnych latach 70. wdrożyła technologię Bretonstone, której autorem był właściciel firmy Marcello Toncelli.

Konglomeraty marmurowe powstają z naturalnego surowca marmurowego o różnej granulacji (od bardzo drobnego ziarna do kilkucentymetrowych kawałków) stanowiącego 90-95% objętości wyprodukowanego materiału. Lepiszczem są żywice poliestrowe. Technologia – w uproszczeniu – opiera się na połączeniu żywicy z materiałem kamiennym w formach. Po utwardzeniu się żywicy otrzymywany jest blok, który zostaje pocięty tak, jak blok kamienia. Uzyskane płyty są poddawane obróbce powierzchni, również tak jak kamień.

Konglomerat kwarcowy to kompozycja czterech składników: naturalnego piasku kwarcowego zmielonego do minimalnej granulacji (93-96%), niewielkiej ilości pigmentu, wysokiej jakości żywicy poliestrowej, a także – w zależności od kolekcji – granulatu szkła, zwierciadeł lub naturalnego granitu. Czasem wśród dodatków pojawiają się jony srebra, aby produkty były antybakteryjne. Inna jest też technologia produkcji.

Pierwsze wyprodukowane płyty miały rozmiar 305 x 124 cm i nawet do dziś są firmy, które utrzymują ten rozmiar. Obecnie najpopularniejszy rozmiar to 320 x 160 cm o grubościach 2 i 3cm. Konglomeraty marmurowe możemy podzielić na dwa rodzaje: mielone o jednolitej strukturze i powtarzalnej barwie oraz kruszone, które zawierają w sobie większe kawałki kruszonego marmuru. Te pierwsze zdominowały rynek ze względu na jednolitość i są częściej wybierane przez architektów i inwestorów. Ograniczeniem jest brak odporności na warunki atmosferyczne – aglomarmury nie mogą być montowane na zewnątrz budynków. Po okresie, w którym wszystkie aglomarmury pochodziły z Włoch na rynku produkcji aglomarmurów doszło do zmian. Jak nam powiedział Paweł Bereza (Pamir, Warszawa) ochrona patentowa Breton skończyła się i w południowo-wschodniej prowincji Chin Quangdong powstała fabryka wytwarzające kompletne linie do produkcji konglomeratów marmurowych. W konsekwencji na rynku pojawiła się duża ilość konglomeratów marmurowych z Chin. Ze względu na wykorzystywanie lokalnych materiałów te konglomeraty nieco różnią się od tych włoskich. Zainteresowanie Chińczyków tym segmentem działalności było i jest tak duże, że w 2017 roku firma kamieniarska Best Cheer Stone Group wraz z Rykadan Capital Limited wykupiła firmę Quarella. Pomimo zmiany właściciela produkcja Quarelli nadal odbywa się we Włoszech.

W tym przypadku przygotowaną mieszaninę wlewa się do form o wielkości jednej płyty. Następnie nanoszony jest wzór, którego niepowtarzalność gwarantuje proces ręczny. Po tych przygotowaniach płyta jest w próżni ściskana za pomocą prasy wibracyjnej. Potem następuje utwardzenie w temperaturze ok. 100-140°C, a następnie kalibracja i obróbka powierzchni: szlifowanie i polerowanie. Płyty oferowane są również w innych obróbkach, np. satynowanej i antykowanej. Najczęstsze wielkości płyt to 300-320 cm długości i 140-160cm szerokości. Standardowe grubości to 1,2 cm; 2 cm i 3 cm. Konglomeraty kwarcowe cechuje wysoka twardość (6-7 w skali Mohsa). Niestety ten rodzaj materiału nie jest odporny na bardzo wysokie temperatury – przyjmuje się, że nie więcej niż 200°C.

Aglomarmur z kolekcji firmy Quarella

Obecnie na rynku można kupić aglomarmury od wielu producentów zarówno europejskich, jak i z Dalekiego Wschodu. Konglomerat kwarcowy firmy Quarella

www.kurierkamieniarski.pl

15

NR 1/2021 (110)


W NASZEJ B RAN Ż Y

Spieki kwarcowe (kamień spiekany) Spieki kwarcowe powstają jako kompozycja naturalnych materiałów, w szczególności kwarcu, iłów łupkowych, skalenia, krzemionki, naturalnych tlenków mineralnych i pigmentów ceramicznych. Od strony formalnej spieki kwarcowe to wielkoformatowa ceramika i pod taką nazwą funkcjonuje na świecie. Granulat z powyższych surowców zostaje sprasowany. Następnie przy pomocy druku cyfrowego, na płyty nanoszony jest wzór nadający płycie dowolny wygląd. Na przykład w przypadku dużych płyt z efektem marmuru żyły mogą być ciągłe do nieskończoności. Ostatnim procesem jest innowacyjna technologia spiekania granulatu, który wypalany jest w temperaturze ok. 1200°C. Koncepcja produktu powstała w Stanach Zjednoczonych, ale dość szybko trafił do Europy i Chin. Rozpoczęła się masowa produkcja. Trudno jednak na rynku znaleźć spieki z Chin z prostego powodu. USA wprowadziły cło antydumpingowe, które przeniosło się również na Europę. To cło – w wysokości 66% – dość skutecznie blokuje import spieków z Chin. Ten rodzaj materiałów pojawił się na rynku stosunkowo niedawno. We Włoszech najprawdopodobniej pierwszym producentem spieków był Laminam, który już w 2004 roku wyprodukował płyty o wymiarach 100 x 300 cm i grubości 3 mm. Od 2015 roku produkowane są przez Laminam spieki o wymiarach 324 x 162cm również w grubościach 12 i 20 mm. W Polsce większe dostawy pojawiły się za sprawą firmy Interstone, która wprowadziła do oferty płyty Laminam około 8 lat temu. Siłą rzeczy Interstone, jako hurtownik kamienia, zaproponował nowy produkt firmom kamieniarskim. To dość kłopotliwy w obróbce materiał, ale okazało, że polskie firmy zajmujące się kamieniem potrafiły się tym zająć. By nie zrażać kamieniarzy do tego materiału – w zastępstwie ceramiki – powstała nazwa spieki kwarcowe. Jak dowiedzieliśmy się od Dariusza Dudy, (Focus, Warszawa) na świecie obróbką i montażem spieków zajęły się firmy ceramiczne. Materiał szybko stał się popularny i firmy z różnych krajów zajmujące się kamieniem mocno odczuły tę konkurencję. W Polsce stało się na szczęście inaczej. Wiele firm kamieniarskich ma w swojej ofercie spieki, z powodzeniem je obrabia i montuje, dzięki czemu nie odczuwa spadku zamówień, choć udział spieków staje się coraz większy. Spieki mają doskonałe parametry techniczne: nasiąkliwość 0,1%, twardość > 6 w skali Mohsa, odporność na niskie i wysokie temperatury, odporność na działanie kwasów, zasad oraz promieniowania UV. Można je stosować na zewnątrz. Obecnie w Polsce można zaopatrzyć się w spieki kwarcowe wielu producentów. Wśród nich najpopularniejsi to Lapitec, Laminam, Neolith – TheSize, Florim, Dekton. Dostępne na rynku płyty ze spieków mają rozmiary 300-336 x 100-162cm i grubości od 3 do 30 mm w różnych obróbkach powierzchni.

Kamień synteryzowany Kamień synteryzowany w zasadzie można traktować jako odmianę spieku kwarcowego. Technologia produkcji jest podobna, chociaż materiał powstaje przy zastosowaniu 25 nowych patentów. Jest całkowicie wolny od żywic i pochodnych ropy naftowej w swoim składzie. Nie ma też cyfrowych nadruków na powierzchni imitujących kamień naturalny. Dzięki temu, że wzór powstaje przez barwienie w masie, jest on widoczny w całej objętości płyt, a nie tylko na jego powierzchni. Po przecięciu płyty na jej krawędzi są widoczne żyłki, słoje, smugi jak w kamieniu naturalnym. Stąd stosowana jest taka nazwa. W produkcji wykorzystuje się technologię Bio-Care. Polega ona na wprowadzeniu do składu dwutlenku tytanu, który czyni materiał antybakteryjnym. Kamień synteryzowany oferowany jest przez firmę Lapitec, a w Polsce dostępny jest w ofercie firmy EGA – przedstawiciela Lapitec.

16

LUTY - MARZEC 2021


Powtórka z historii: Terazzo Lastriko znamy od niepamiętnych czasów. Nie jest to nic innego niż konglomerat marmurowo-cementowy. Ze względów historycznych nie kojarzy się dobrze – ani pod względem estetycznym ani pod względem trwałości. Jednak ostatnimi czasy wróciło do łask i jest w głównym nurcie światowych trendów modowych pod nazwą Terazzo. W współczesnej wersji produkowany jest i sprzedawany w różnych rozmiarach (30 x 60 i 60 x 60 i innych) oraz w płytach wielkoformatowych o rozmiarach nawet 305 x 124 cm. Dostępny jest w dużej gamie kolorów i wzorów. To najbardziej ekonomiczny materiał kompozytowy, dostępny na rynku.

Nowinki Jak można się spodziewać, technologie produkcji materiałów kompozytowych rozwijają się. Ostatnie nowości w tej dziedzinie zaproponowała, co łatwo zgadnąć, firma Breton, która przeprojektowała proces produkcji płyt kwarcowych. Nowa technologia pod nazwą Kreos® pozwala na produkcję płyt o grubości 5mm. Umożliwia też tworzenie złożonych wzorów kolorystycznych płyt.

Spiek kwarcowy z oferty firmy Florim

Inne nowinki firmy w technologii produkcji to płyty Bioquartz®, produkowane z syntetycznego minerału otrzymywanego w procesie transformacji pospolitych piasków z naturalnych złóż lub pozostałości procesów przemysłowych, zmieszanych z innymi minerałami. Bioquartz® ma takie same właściwości jak naturalny kwarc, dzięki czemu może być stosowany jako surowiec do produkcji płyt. Ponadto Breton opracował Biolenic® w celu zastąpienia żywicy poliestrowej innowacyjnym spoiwem organicznym produkowanym głównie z surowców roślinnych. To ukłon w kierunku ekologii. Biolenic® zachowuje te same właściwości techniczne, co żywica poliestrowa i ma lepszą odporność na promienie UV.

Dlaczego nie? Należy docenić rozwiązania wykorzystujące w budownictwie odpady kamienne i składniki mineralne istniejące w dużych ilościach. Zasoby kamienne są wielkie, ale nie nieograniczone. Jeśli więc można produkować materiały na bazie kamienia odpadowego i popularnych mineralnych składników, na dodatek wymagających podobnych technologii w zakresie cięcia czy montażu, to może słuszne jest włączanie do oferty kamieniarskiej tych materiałów. Oczywiście z pełną świadomością, że nie są to produkty z kamienia naturalnego. A także z pełną i rzeczową informacją dla kupującego, że nie jest to materiał naturalny, choć wykonany z komponentów w większości pochodzenia naturalnego.

Przykład płyty ze spieku kwarcowego w nowej technologii Kreos (Breton)

www.kurierkamieniarski.pl

W tym kontekście symbol „Kamień Naturalny” powinien stać się szczególnie ważny dla oznaczenia unikatowego naturalnego materiału. Tym bardziej, że materiały kompozytowe bardzo często w nazwach odwołują się do słowa kamień (Stone) – bretonstone, kamień inżynieryjny, kamień syntetyzowany itp., a nawet posługują się nazewnictwem kojarzonym z kamieniem naturalnym. Ale to już temat na zupełnie inny artykuł.

17

NR 1/2021 (110)


M at e r i a ły

Zimnik – jasny granit

Paweł Szambelan

Zimnik to jeden z tzw. granitów strzegomskich. Jego złoże znajduje się 10 km na północo-zachód od Strzegomia. Według zapisków historycznych w 1840 roku w tej okolicy istniało 5 kamieniołomów, natomiast udokumentowane rozpoczęcie wydobycia w tym miejscu to rok 1928. Zimnik to granit drobnoziarnisty i średnioziarnisty jasnoszary – najjaśniejszy z granitów strzegomskich, po płomieniowaniu wręcz biały. Złoże jest zmienne. Najwięcej jest drobnoziarnistej i prowadząc selektywną gospodarkę wydobycia można osiągnąć powtarzalny materiał. Właśnie za tę drobnoziarnistość i powtarzalność koloru Zimnik jest najbardziej ceniony. Rzadko w nim występują przerosty i smugi, a jego kolorystyka jest biało-szaro-czarna. Złoże było eksploatowane wgłębną metodą kominową, a materiał wydobywano przy pomocy dźwignic. Obecny właściciel złoża – firma Tinarg – zaczęła eksploatację Zimnika w 2012 roku. Stare sposoby wydobycia metodą wgłębną wstrzymano (ze względów ekonomicznych) na głębokości 100-110 m. Stare dźwigi i dźwignice zostały usunięte, a złoże zostało przestawione na nowsze metody eksploatacji: powiększono powierzchnię wyrobiska o kilka hektarów, zdjęto nadkład oraz wierzchnią warstwę kruszywową i rozpoczęto wydobycie bloków (na głębokości 30 m). Tym sposobem zwiększono wydobycie pięciokrotnie przy tej samej wielkości załogi. Obecnie w Zimniku wydobywa się około pół miliona ton granitu rocznie, w tym 100 tysięcy ton materiału w bryłach i blokach, z czego 40% to materiał bloczny do przetarcia i do dalszej przeróbki. Odspajanie bloków prowadzone jest metodą strzałową przy użyciu lontu detonującego, a rozbiór ściany odbywa się ładowarkami i małymi dźwigami. Granitaia dłuta Patryka Nieczarowskiego

18

LUTY - MARZEC 2021


Od początku wydobycia był używany jako materiał brukarski surowo łupany – kostki, krawężniki, płyty. Obecnie pozyskuje się z Zimnika pełną gamę produktów i półproduktów: płyty do dalszej przeróbki, materiał brukarski cięty i łupany, płyty nagrobkowe, kompletną paletę elementów budowlanych – płyty na okładziny pionowe i poziome, okładziny schodowe, blaty, parapety, posadzki, mała architektura, a także na wszelką galanterię kamienną. Złoże Zimnik dostarcza też kruszywo w różnej granulacji i do różnych zastosowań, w tym każdy rodzaj kamienia hydrotechnicznego. Doskonałe parametry tego kamienia potwierdza fakt, że kruszywo to jest stosowane także na nasypy kolejowe.

Spośród znanych obiektów, w których zamontowano granit Zimnik można wymienić następujące: Galeria Wroclavia i dziedziniec hotelu Hilton we Wrocławiu; elewacja Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie; ulica Piotrkowska w Łodzi, dworzec Łódź-Fabryczna; rynki w Kutnie, Rawiczu, Bochni, Tarnowie; rynek i filharmonia w Zielonej Górze; Monte Casino w Sopocie. Zimnik jest dość twardy w porównaniu do innych granitów z okolic Strzegomia. Jego obróbka jest nieco trudniejsza. Przyjmuje każdy rodzaj wykończenia powierzchni. Ze względu na swoją twardość i strukturę drobnoziarnistą można na nim uzyskać niespotykany na innych granitach poler. Po płomieniowaniu staje się prawie biały. 

Dane fizykomechaniczne: Gęstość objęt.:

2620 kg/m3

Porowatość otwarta:

Porowatość całkowita: Nasiąkliwość:

0,9 % 1,4 %

0,4 %

Wytrzymałość na ściskanie: - w stanie suchym 240 MPa Wytrzymałość na zginanie 14,8 MPa Wytrzymałość na ścieranie 6,0 cm3/50 cm2 Mrozoodporność spadek średnich wytrzymałości na zginanie i ściskanie po 56 cyklach zamrażania <5%

Opis barwa jasnoszara drobnoziarnisty, bardzo twardy, pełna mrozoodporność

Cechy wyróżniające jasna barwa – najjaśniejszy z polskich granitów drobnoziarnista struktura jeden z najtwardszych po płomieniowaniu niemal biały Kostka brukowa

www.kurierkamieniarski.pl

19

NR 1/2021 (110)


M at e r i a ły

Jak każdy granit nie wymaga impregnacji. Ma niską chłonność, choć ze względu na swoją barwę czasami stosuje się dodatkowe zabezpieczenie dla blatów, które będą używane w kontakcie z plamiącymi substancjami. Powierzchnie budowlane z reguły nie są niczym dodatkowo zabezpieczane. Pomimo swojej twardości jest wdzięcznym materiałem rzeźbiarskim, zwłaszcza drobnoziarnisty. Ta cecha powoduje, że jest plastyczny i przewidywalny pod narzędziem, twardość pozwala na oddanie szczegółów, a jasny kolor daje ładną grę światłocienia na gotowych rzeźbach. Z Zimnika wykonano m.in. Pomnik Ofiar Wołyńskich w Warszawie, posąg Jana Pawła II w Świebodzicach, pomnik Anioła Stróża dzieci nienarodzonych w parafii św. Antoniego w Toruniu (anioł wykonany z 20-tonowego bloku), pomnik Jana Himilsbacha w Strzegomiu. Wydobycie i obróbka jest wykonywana na bieżąco. Wielkość bloków jest dopasowywana do zamówień. Z wyrobiska wyciągane są takie bloki, aby wielkością były zbliżone do potrzebnego formatu lub jego krotności. To podejście pozwala na zminimalizowanie ilości odpadu. Bez specjalnych przygotowań kamieniołom może dostarczyć bloki do 30 ton, natomiast zakład przetwórczy może wycinać elementy o maksymalnych wymiarach 180 x 330 cm. Miesięcznie przerabiane jest około 4-5 tys metrów kwadratowych granitu.

Elewacja Świątyni Opatrzności Bożej

Zimnik jest dostępny w każdym asortymencie produktów i półproduktów. Firma Tinarg dysponuje nowoczesnym parkiem maszynowym do cięcia, obróbki i wykańczania elementów z kamienia – od pił i traków po zaawansowane, wieloosiowe maszyny CNC. Dostępne zasoby Zimnika są szacowane na 60 mln ton – nie ma zagrożenia braku ciągłości dostaw dla kontraktów wieloletnich czy nawet realizowanych etapami w bardzo rozciągniętych terminach. Powtarzalność koloru pozwala na kontynuację zleceń nawet po kilkuletniej przerwie. 

Więcej informacji: TINARG Sp. z o.o. tel. 76 872 84 60, 605 912 067, www.zimnik.eu

Rynek w Środzie Śląskiej

Rynek w Oławie

20

LUTY - MARZEC 2021


POLSKIE KAMIENIE

Wieści z polskich złóż Piaskowiec Męcina Inwestycja: Ratusz w Muszynie Dostawca elementów: Pawlimex (Męcina) Kamień: szary piaskowiec Męcina Królewska Data zakoń. inwestycji: w trakcie

Elementy: łukowe stopnie blokowe zewnętrzne, schody wewnętrzne do podziemi (dawne więzienie), okładzina arkad, kule, posadzka zewnętrzna w modułach. Ilość zamontowanego kamienia: ponad 300 m2 w grubościach od 1 do 16 cm.

Piaskowiec szydłowiecki Inwestycja: Budynek apartamentowo - usługowy z garażem podziemnym zlokalizowany przy ul. Lubartowskiej 72A w Lublinie. Inwestor i zarazem GW: EKSAM MSM Budownictwo Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w Lublinie. Kamień: piaskowiec szydłowiecki ze złoża „SASPOL” należącego do Szydłowieckich Kopalni Kamienia Budowlanego Sp. z o.o. Na elewacji wykorzystano płyty szlifowane o powierzchni dochodzącej nawet do 2,2 m2. Nad wejściem głównym metodą piaskowania wykonany został napis z nazwą inwestycji o długości 7 metrów. Ilość zamontowanego kamienia: około 550 m2. Data zakoń. inwestycji: I kwartał 2020 r.

Granit szary strzegomski Inwestycja: Dworzec w Szczytnie Producent: Kamieniarstwo Gromiec (Rogoźnica) Kamień: szary granit z własnego wyrobiska producenta Elementy: płyty chodnikowe, krawężniki, kostka, płyty ryflowane, płyty stop z guzkami Ilość zamontowanego kamienia: ok. 3000 m2. Data zakoń. inwestycji: IV kwartał 2020 r.

22

LUTY - MARZEC 2021


Piaskowiec Długopole Inwestycja: Sarkofagi prymasów Polski i Litwy w katedrze w Łowiczu Wykonawca: Pismar (Szklary Huta) Kamień: żółty piaskowiec Długopole Elementy: 7 sarkofagów (płyty boczne i płyta nakrywowa) z herbem na czole i inskrypcją na nakrywie, grubość elementów 8 cm, od wewnątrz grubość zmniejszana do 4 cm w celu zminejszenia wagi – wniesienie do krypty ręcznie przez ciasne schody. Ilość kamienia: ok. 100 m2. Data zakoń. inwestycji: IV kwartał 2020 r.

Granit Zimnik, piaskowiec Męcina Inwestycja: rewitalizacja rynku w Bochni Dostawca: Tinarg (Zimnik), Pawlimex (Męcina) Kamień: jasnoszary granit Zimnik, szary piaskowiec Męcina Elementy: płyty chodnikowe 100 x100 x10 cm, krawężniki, schody blokowe, okładzina fontanny, kostka. Ilość kamienia: Zimnik - 4500 m2, Męcina - 500 m2. Data zakoń. inwestycji: od 2018, nadal

www.kurierkamieniarski.pl

23

NR 1/2021 (110)


Responsible Elegance NEOLITH POLSKA: UL. Opolska 188, 52-014 Wrocław | +48 608352700 JACHON SP. J.: Warszawska 33, 05-082 Blizne | www.jachon.com.pl MARMUR DULEMBA: Ul. Pańska 16, 43-262 Kobielice | +48 695199689 | www.marmur-dulemba.pl

www.neolith.com | @neolithpolska


Z KAMIENIEM W TLE

Rafał Frankiewicz

Jerzy Kaczmarczyk

Tytułem wstępu

Historia napisana przez życie

Kamieniarstwo to nie przemysł samochodowy, gdzie wszystko jest idealne, powtarzalne, a wybór kolorów wręcz nieograniczony. To ręczna często praca obarczona wieloma zagrożeniami ze strony materiału, narzędzia i pracownika, który go używa. To nie tylko fizyczne wykonanie elementów, ale umiejętność twórczego i krytycznego myślenia, które realizację tego projektu popycha tylko do przodu. Co zrobić, gdy w naszej firmie pojawia się gość, który chce zamówić Jaguara? Odmówić? Przyjąć? Próbować samemu go zrobić wiedząc, że w najlepszym razie wyjdzie nam Polonez? O tym jest ten artykuł. O wyzwaniu, w którym miałem przyjemność uczestniczyć. O współpracy kilku osób. O podjęciu zadania, które może przerosnąć jedną firmę, ale pójdzie dobrze, gdy pojawi się chęć współpracy. Poczytajcie, bracia kamieniarze, bo historia ma wiele warstw, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydaje się banalna.

Postscriptum Po lekturze nasuwają mi się takie oto refleksje: - współpraca owocuje wtedy, gdy wszystkie podmioty są na równi kompetentne w swoich zadaniach, - współpraca przynosi wymierne korzyści, gdy każda ze stron jest zaangażowana w 100%, a zadowolenie i satysfakcja klienta jest dla wykonawców wartością nadrzędną, - klient nie targuje się, bo wie, że każdy z wykonawców też ma rodzinę na utrzymaniu, - między wykonawcami nie ma atmosfery rywalizacji, ale życzliwość i chęć wzajemnej pomocy. I tak powinna wyglądać każda nasza robota…

W sierpniu 2019 roku zmarł mój Tato. Stawiając mu nagrobek, chciałem uczcić jego pamięć, a także w  symboliczny sposób po raz ostatni wyrazić mu swą miłość i wdzięczność. Gdy 11 lat temu stawiałem nagrobek mojej teściowej, zwróciłem się do poleconych mi artystów rzeźbiarzy. Efektem tej współpracy był projekt pomnika oraz płaskorzeźba przedstawiająca wizerunki świętych patronujących moim teściom. Także i tym razem liczyłem na owocną współpracę.

Niestety, gdy przedstawiłem swoje oczekiwania, okazało się, że nie będzie to możliwe. Dzieliły nas zbyt duże rozbieżności zarówno na etapie projektu pomnika, jak i w podejściu do jego realizacji. Zakładając, że w okolicy Kielc jest co najmniej kilkanaście zakładów kamieniarskich, a w każdym z nich można zamówić lub kupić gotowy pomnik, zacząłem szukać wykonawcy nagrobka Taty. Odwiedziłem kilka zakładów, wszędzie jednak przedstawiano mi wyłącznie propozycje szablonowych nagrobków, po wielekroć kopiowanych realizacji. Nikt nie zaoferował mi oryginalnego pomysłu, co bardzo mnie rozczarowało. Uważam, że tak jak każdy człowiek jest wyjątkowy, tak również miejsce jego spoczynku powinno mieć niepowtarzalny charakter. Nigdy też nie godziłem się na narzucaną mi bylejakość. Z czasem zdałem sobie sprawę, że bez mojego pełnego zaangażowania – w proces projektowania nagrobka i w koordynację prac pomiędzy różnymi wykonawcami – nie osiągnę zadowalającego rezultatu. Z wykształcenia jestem inżynierem mechanikiem i choć projektowanie nie jest mi obce, to jednak tym razem musiałem zgłębić wiedzę nie tylko o projektowaniu, właściwych proporcjach i wielkości obiektów cmentarnych, ale także prawną, by być w zgodzie z wytycznymi zarządcy cmentarza.

30

LUTY - MARZEC 2021


Lokalizacja pomnika - na Cmentarzu Starym w Kielcach, w zabytkowym sektorze – wymagała również właściwego wczucia się w klimat tego miejsca. Stawiając nagrobek Taty pośród zabytkowych pomników i starych drzew, chciałem, by odpowiednio komponował się z otoczeniem, tzn. nie odróżniał się stylem, co w moim odczuciu stanowiłoby przykry dysonans. Przystępując do urzeczywistniania pomysłu, który zrodził się w mojej wyobraźni, na każdym etapie jego realizacji konsultowałem go z bliskimi – żoną i córką. Z życzliwością przyjmowałem krytykę, uwzględniając różnice w poczuciu estetyki. Przyznaję, że o ile dość szybko udało się osiągnąć porozumienie w kwestii wyglądu nagrobka, o tyle rodzaj materiału, z którego miał być wykonany, pozostawał trudnym wyborem do samego końca. Pomnik dla teściowej zdecydowałem się wykonać z zielonego granitu Verde Bahia, który w chwili wyboru bardzo mi się podobał. Niestety, po upływie kilku lat okazało się, że kamień ten jest bardzo wrażliwy na działanie promieni UV oraz kwaśnych deszczy. Spowodowało to rdzawe i nierównomierne odbarwienia, które znacznie pogorszyły wygląd nagrobka i są niemożliwe do usunięcia. Tym razem nie chciałem popełnić podobnego błędu. Po zebraniu informacji o właściwościach różnych granitów ostatecznie zdecydowałem się na czarny granit typu SZWED, jednak wciąż nie bez wątpliwości. Wiedziałem, że cechuje się on znacznie

www.kurierkamieniarski.pl

większą twardością i ciężarem właściwym od pozostałych granitów, jednak ostrzegano mnie, że na skutek występujących w naszym klimacie dużych i nagłych zmian temperatury, powstające naprężenia termiczne mogą spowodować pęknięcia w kamieniu, a jego cena jest znacznie wyższa od innych. Z gotowym projektem udałem się do pierwszego z wielu rzemieślników i natrafiłem na kolejne wyzwania. Żaden wykonawca w naszej okolicy nie chciał podjąć się kompleksowej realizacji przedstawionego projektu – głównie ze względu na zbyt skomplikowane kształty poszczególnych elementów pomnika (wszystkie elementy posiadają powierzchnie wypukłe) oraz trudną obróbkę tak twardego kamienia na takich powierzchniach. Projekt pomnika zawierał też elementy dekoracyjne, płaskorzeźbę oraz kolumny w kształcie warkoczy, których wykonania odmawiano, argumentując to brakiem oprzyrządowania do wykonania takich kształtów, lub twierdzeniem, że jednostkowe przeprogramowanie maszyny byłoby nieopłacalne. Zrozumiałem, że do zrealizowania takiego projektu będzie potrzebny zespół składający się z różnych rzemieślników, którzy dysponują kamieniem i mają doświadczenie w obróbce wypukłych kształtów, oraz artysty rzeźbiarza, któremu planowałem powierzyć wykonanie elementu dekoracyjnego: płaskorzeźby na wzór biblijnego obrazu Zmartwychwstania Pana Jezusa.

31

NR 1/2021 (110)


Z KAMIENIEM W TLE

Dobór zespołu do wykonania tej zbiorowej pracy okazał się niezwykle skomplikowany. Realizacja zlecenia wymagała zakładu kamieniarskiego dysponującego możliwościami technicznymi, otwartymi na wyzwania pracownikami oraz gotowością do współpracy z artystą rzeźbiarzem. Niestety, kwestie ambicjonalne i osobowościowe okazały się trudniejsze, niż mogłem przypuszczać. Nikt jednoosobowo nie chciał firmować całej pracy ani wziąć za nią pełnej odpowiedzialności przy ostatecznym montażu nagrobka na cmentarzu. Przyznaję, wielokrotnie byłem zrezygnowany; zaczynałem mieć poczucie, że stanęło przede mną wyzwanie, któremu nie podołam, a czas nieubłaganie uciekał. Postanowiłem na własną rękę poszukać innych możliwości w wykonaniu elementów stanowiących największe wyzwanie dla wykonawców. Polecono mi rzeźbiarza z Pszczyny k. Bielska Białej, który podjął się ręcznego wyrzeźbienia warkoczowych elementów pomnika. Nawiązałem też współpracę z artystą rzeźbiarzem z Pabianic, panem Rafałem Frankiewiczem, któremu powierzyłem pracę nad płaskorzeźbą Zmartwychwstanie Pana Jezusa na portyku pomnika. Wybór artysty okazał się bardzo trafny. Pan Rafał zdawał się intuicyjnie rozumieć mój zamysł i z dużym wyczuciem podszedł do jego realizacji. Często się konsultowaliśmy – czasami krytycznie, aczkolwiek zawsze twórczo – i krok po kroku konkretyzowaliśmy detale w rzeźbie. Pan Rafał nanosił uzgadniane zmiany poprzez modelowanie gliny oraz gipsu. Umożliwiło to bardzo precyzyjne oddanie klimatu i charakteru zaproponowanej sceny.

32

Równocześnie, w trakcie prowadzonych prac rzeźbiarskich, uzgadniałem szczegóły pomnika z wykonawcą większości pozostałych jego elementów, panem Janem Kolbusem z Rudy Malenieckiej. Pan Jan dysponował odpowiednim jakościowo czarnym granitem (typu Szwed), miał w swoim zakładzie niezbędną technologię oraz wykwalifikowanych pracowników do wykonania nietypowych elementów pomnika (cokołu oraz portyku). Ponadto był tą osobą, która wzięła odpowiedzialność za ostateczny montaż pomnika na cmentarzu – jestem mu wdzięczny za wykazaną odwagę i determinację. Do łączenia poszczególnych elementów pomnika zastosowałem kotwy nierdzewne i klamry stalowe ocynkowane w miejscach narażonych na dostęp wody. Rozwiązanie takie jest dużo trwalsze od stosowanych połączeń, cementowo-klejowych, ponieważ występujące naprężenia termiczne pomiędzy poszczególnymi elementami z czasem powodują ich wzajemne przesunięcie. Zapewnia to stabilne przyleganie wzajemnych powierzchni i zwiększa odporność pomnika na warunki atmosferyczne panujące w naszym klimacie. Dwie części nagrobka (tablica napisowa oraz płyta nagrobna) ze względu na ich duże powierzchnie oraz konieczność zminimalizowania błędów ich kształtu musiały być wykonane ze szczególną precyzją na maszynach numerycznych do obróbki kamienia. Takimi maszynami dysponował Zakład Kamieniarski pana Ryszarda Jędrychowskiego w Jędrzejowie. Tam też dostarczyłem elementy wycięte w zakładzie z Rudy Malenieckiej. Wypukłe powierzchnie płyty nagrobnej oraz tablicy napisowej zostały wykonane w zakładzie pana Ryszarda Jędrychowskiego z zadowalającą mnie dokładnością.

LUTY - MARZEC 2021


Z KAMIENIEM W TLE

Niestety, kolumny warkoczowe, które zostały wykute ręcznie przez rzeźbiarza z Pszczyny k. Bielska Białej nie uzyskały dobrej jakości poleru i nie przystawały do pozostałych elementów, wypolerowanych mechanicznie. Ręczne polerowanie twardego kamienia na tak małych i nieregularnych powierzchniach kształtowych jest czasochłonne i trudne. Przysporzyło to nam kolejnych problemów z dochowaniem wcześniej założonego terminu montażu pomnika na cmentarzu. Sytuację uratował nasz rzeźbiarz – pan Rafał Frankiewicz, zlecając pracę swoim przyjaciołom w Strzegomiu (Szagal, Stanisław Szałecki – przyp. red.). Wykonali oni mozolną, ręczną pracę polerską, co w rezultacie zdecydowanie poprawiło jakość polerowanych powierzchni na kolumnach. Decydując o wyglądzie tablicy napisowej, brałem pod uwagę to, że w nagrobku przeznaczonym dla osób z różnych pokoleń tekst w przyszłości będzie musiał być uzupełniany. Uzyskanie takiej samej głębokości i kształtu liter może więc okazać się problematyczne. Z tego względu kamieniarze częściej proponują piaskowanie liter na pomnikach gotowymi szablonami, które można też wykonać na cmentarzu. W moim przypadku zdecydowałem się jednak na litery kute metodą tradycyjną, ponieważ takie wzornictwo lepiej komponowało się ze stylem pomnika. Liczę, że w przyszłości uda się znaleźć rzeźbiarza, który wykona dopiski w tym samym kroju pisma.

34

Podsumowując, z przykrością zauważam, że brakuje zakładów kamieniarskich, które byłyby odpowiednio wyposażone, doświadczone i jednocześnie otwarte na współpracę przy realizacji bardziej wymagających zleceń. Nie ma też tradycji kooperacji pomiędzy wykonawcami w przypadku zlecenia, którego z różnych przyczyn nie mogą oni wykonać samodzielnie. Być może należałoby się zastanowić nad propagowaniem owego modelu współpracy pomiędzy zakładami kamieniarskimi oraz artystami rzeźbiarzami? Zdaję sobie sprawę, że moje zlecenie – jednostkowy specyficzny zamysł poparty rysunkami technicznymi, zawierającymi wiele szczegółów – w zderzeniu z masową produkcją trafiło w niszę rynkową, wymuszając niestandardowe działania. Jako przedsiębiorca (prowadzę firmę z długoletnim doświadczeniem w realizacji prototypowych przedsięwzięć) sam nieraz wybierałem drogę pod górę, pełną wyzwań, inną niż większość i wierzę, że właśnie to pozwalało mi odnosić sukcesy w życiu. Ufam jednak, że wśród wykonawców z branży kamieniarskiej wypracowany zostanie model współpracy nie angażujący zlecającego w takim zakresie, z jakim sam musiałem się zmierzyć. Kielce, 04.11.2020 r. 

LUTY - MARZEC 2021


TEC H NOLO G IA

Boczkarka do tablic Boczkarka do tablic to nowa maszyna zaprojektowana i wyprodukowana przez polskiego producenta maszyn kamieniarskich firmę K&K Automatic Machines Kosiorowscy sp. j. Poleruje, frezuje, fazuje i wierci.

• polerowanie boczków • frezowanie, poprawki po pile • wiercenie otworów • fazowanie

To pierwsza tego typu maszyna w Polsce. Jest dużym ułatwieniem przy polerowaniu boczków, sprawdza się wszędzie tam, gdzie dotychczas używane były elektronarzędzia trzymane w rękach przez kamieniarza. Celem jej stworzenia było ułatwienie pracy kamieniarzom – by było lżej, łatwiej, a przy tym, by nie były konieczne duże umiejętności.

• możliwość pracy pod dowolnym kątem • woda podawana przez wrzeciono głowicy • oscylacja głowicy w pionie • zintergowana pompa hydrauliczna • pneumatyczny, regulowany boczny docisk do materiału

Jest to boczkarka manualna przeznaczona do frezowania, polerowania i wiercenia otworów w profilu tablic nagrobnych. Umożliwia prace pod każdym kątem na każdym profilu i łuku – zarówno na promieniach zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Praca z maszyną w zasadzie ogranicza się do prowadzenia głowicy po krzywiźnie tablicy napisowej. Po ustawieniu kąta pracy głowicy i skoku oscylacji pionowej boczkarka do tablic wypoleruje boczki, automatycznie utrzymując odpowiedni docisk narzędzia. Wyposażona jest w dwuzakresowy silnik: 1435 obr/min. (do polerowania i wykańczania), 2865 obr./min. (do wiercenia i frezowania). Głowica jest przystosowana do montażu narzędzi 1/2’ oraz M14 – umożliwia to pracę z frezami, wiertłami i wszelkimi narzędziami polerskimi. Woda jest podawana przez wrzeciono. Dzięki temu dobrze wypłukuje szlam i nie zaciera boczków. Posiada zintegrowaną pompę hydrauliczną, która jest odpowiedzialna za oscylację i podnoszenie głowicy nad płytę w celu przygotowania maszyny do fazowania krawędzi.

Więcej informacji, a także filmy prezentujące pracę maszyny: www.machines.pl/boczkarka

Boczkarka do tablic jest na rynku od 8 miesięcy. Firma K&K sprzedała już ponad 15 sztuk i ma wiele zamówień na kolejne. To potwierdza, że maszyna jest potrzebna w zakładach kamieniarskich i że jej cena jest atrakcyjna. Bardzo ułatwia pracę i – w przeciwieństwie do narzędzi ręcznych – nie wymaga dużych umiejętności, by wykonać dobre wykończenie boczków.

36

LUTY - MARZEC 2021


Wy w i a d

25 lat działalności, to 25 lat doświadczeń i obserwacji rynku Jubileusze są zwykle powodem do wspominania początków działalności i do przyjrzenia się zmianom, jakie zachodziły w firmie i jej otoczeniu. 25 lat działalności Tomasza Staniszewskiego to dobry powód, by tak to zrobić. Jeśli jednak ktoś działa na rynku od tylu lat, to rozmowa nie może być tak banalna i  przewidywalna. Może warto dowiedzieć się, jak z perspektywy ćwierćwiecza widzi i ocenia on zmiany, jakie zaszły w tym czasie na rynku? Z Tomaszem Staniszewskim rozmawiał Dariusz Wawrzynkiewicz. Jak zaczęła się Twoja przygoda z kamieniem i jak wtedy wyglądało nasze kamieniarstwo?

Tomasz Staniszewski

W zasadzie zacząłem pracę z kamieniem od jesiennych targów KAMIEŃ w Wałbrzychu w roku 1995. Miałem wtedy miniaturowe stoisko – jakieś dwa i pół metra kwadratowego – i oferowałem bloki granitowe z Inbry, choć formalnie kontrakt z Inbrą podpisałem dopiero w styczniu 1996 roku. Wtedy nasze kamieniarstwo było bardzo siermiężne i widać było jeszcze pozostałości po czasach komunistycznych. Ale rynek był bardzo chłonny. Trzeba pamiętać, że to były początki dostępności kamienia ze świata. Po czasach, kiedy zakłady pracowały wyłącznie w oparciu o rodzime materiały (a i tak dostęp do nich był bardzo ograniczony) nagle na rynku pojawiły się kamienie w dużej na ówczesne czasy różnorodności. Pierwszym naturalnym kierunkiem, skąd importowano kamień, była Skandynawia. Zadecydowała o tym względna bliskość i dostępność złóż oraz ich różnorodność. Potem szybko pojawił się kierunek południowo-afrykański – zakłady poszukiwały tańszej alternatywy dla szalenie popularnego czarnego „szweda”, a Afryka oferowała kilka czarnych i grafitowych materiałów. I tak do Polski zaczęto masowo importować impalę (rustenburg). To gabro zdominowało rynek na następne 10-15 lat. Materiał był dobry jakościowo, powtarzalny i niezbyt twardy, więc stosunkowo łatwy w obróbce. W tych czasach import impali dochodził do prawie 65-70% całego importu kamienia do Polski. Kolory pojawiały się, ale były zupełną nowością. Głównie były wtedy sprowadzane w slabach z Włoch i Niemiec. Pierwsze kolorowe bloki i płyty zaczęła do Polski importować firma Brachot z Belgii. No i moja Inbra. Trudno teraz powiedzieć, kto i w jakich materiałach był pierwszy, ale zdecydowanie należeliśmy – jako Inbra – do tych pierwszych pionierów w imporcie kolorowych, egzotycznych granitów.

Wałbrzych, 1995 r.

Wprowadzenie na rynek materiałów, których cena była ponad dwukrotnie wyższa od Impali, nie było zadaniem łatwym.

38

LUTY - MARZEC 2021


Zainteresowanie nowymi materiałami było od początku, ale cena stanowiła istotną barierę w popularyzowaniu kamieni z Indii i Brazylii. Firma nasza posiadając doświadczenie zdobyte na rynkach zachodnioeuropejskich, wiedziała, że i w Polsce to będzie tylko kwestią czasu. Pewnym problemem w początkach działalności Inbry był brak zaufania klientów do nowych podmiotów zagranicznych, które zaczęły się pojawiać na polskim rynku. No i jeszcze sama struktura, jaką reprezentowałem. Firma była szwajcarsko-niemiecka (od 2003 r. wyłącznie szwajcarska), z centralą w Niemczech, księgowością i siedzibą prawną w Szwajcarii, a magazynem w Belgii w Antwerpii. I w tym wszystkim ja – człowiek z Polski, który sprzedaje materiał ze 100% przedpłatą z magazynu w Antwerpii. Tylko nieliczni klienci mogli pojechać do Belgii, by obejrzeć zapasy magazynowe, więc kluczowe było zbudowanie mojej wiarygodności na krajowym rynku. Do samej sprzedaży dochodziło instruowanie klientów o samej procedurze zakupu importowego: podatki, cło itd. Pomagałem również swoim klientom w organizacji transportu z Belgii do Polski. Wtedy wszystko dynamicznie się zmieniało, a wszyscy dopiero zdobywali doświadczenia. Można było zaobserwować efekt kuli śnieżnej. Ludzie zaczęli kupować kamień z odległych złóż, zaczęli budować potencjał produkcyjny i chcieli mieć coraz bogatszą ofertę nowych materiałów. Duże znaczenie mieli pośrednicy tacy jak ja. Gdy klienci zaczęli dysponować odpowiednim kapitałem, część z nich zaczęła próbować zakupów na własną rękę. Myślę, że na przestrzeni lat niemal wszyscy tego spróbowali. Efekty, jak powszechnie wiadomo, były różne. Wylot np. do Brazylii to spore koszty, a jeśli w jego wyniku kupi się kilka bloków, to koszty wyjazdu i tak są wyższe niż marża importera. Samodzielny import to również możliwe problemy np. z reklamacjami. Jak się okazało ci, którzy próbowali pierwsi, najszybciej wrócili do współpracy z firmami wyspecjalizowanymi w imporcie bloków. Fakt, jeśli planuje się duży zakup, to można próbować realizować go samemu. Chociaż przy dużym kontrakcie zawsze pozostaje możliwość negocjowania specjalnych warunków z krajowym dostawcą, takim jak Inbra. Kiedy na rynku zaczął się pojawiać w większych ilościach materiał w slabach? Płyty były importowane w zasadzie od początku. Jednak były to głównie grubości budowlane, czyli 2-3 cm. Dostawcami byli przede wszystkim Włosi. Zaraz po nich pojawiły się firmy hiszpańskie i portugalskie. Od początku obecna była też oferta belgijskiego Brachota. Na polskim rynku kamieniarskim w segmencie www.kurierkamieniarski.pl

nagrobkowym wytworzył się pewien uproszczony standard w grubościach elementów pomników, które wykonywano z płyt o grubości 5 i 6 cm. 90-95 % bloków granitowych cięto tylko na te grubości. Standard ten pozwolił nie tylko na produkcję płyt pod kątem konkretnych zamówień, ale i na magazyn. W konsekwencji zaczęły powstawać również hurtownie płyt granitowych, nie tylko przy zakładach przerobu kamienia, ale i jako samodzielne firmy handlowe, a z czasem nawet i sieci sprzedaży. Rynek był bardzo chłonny, a większe i lepiej zorganizowane zakłady kamieniarskie produkowały płyty już nie tylko na własne potrzeby, ale i na dalszy handel. W tym sensie polskie kamieniarstwo poszło inną drogą, niż nasi sąsiedzi z zachodu. W Niemczech na przykład klienci zamawiają elementy kamienne z bardzo różnych grubości płyt, więc trudno jest mieć na magazynie wszystkie grubości i w każdym asortymencie materiałowym. Dynamiczny rozwój handlu „grubą” płytą przypadł na lata 2000 – 2005. Dla dostawców bloków granitowych pojawił się poważny konkurent – import płyt granitowych w grubościach 5 i 6 cm z krajów pochodzenia materiałów. Bardzo szybko polski rynek został dostrzeżony przez hinduskie firmy kamieniarskie. Wcześniej Indie były w zasadzie tylko dostawcą kamienia w blokach. Pierwsze zakłady obróbcze powstawały z udziałem kapitału włoskiego i miały za zadanie dostarczać płyty do Włoch. Logiczne jest jednak, że lepiej sprzedawać swój kamień w półproduktach niż w blokach, więc powstawały kolejne zakłady w Indiach, które dostarczały gotowe slaby – również do Polski – część bezpośrednio, część przez dystrybutorów płyt. To się zaczęło jakieś 10 – 15 lat temu. W tym czasie zaczął rozwijać się import z Chin – zarówno płyt jak i gotowych wyrobów. Wtedy wszyscy importerzy odczuli zmniejszenie sprzedaży. Wcześniej z roku na rok odnotowywałem dwucyfrowe wzrosty sprzedaży – z czasem import z Chin i Indii mocno zmniejszył obroty importerów działających na polskim rynku. Przed zmianami, o których mówię, hurtownie bloków w Polsce w naturalny sposób się wyspecjalizowały. My zawsze mieliśmy specjalność: Indie i Brazylia – stąd nazwa firmy INBRA. Przykładowo Swimpex czy Steneko miał materiały z Afryki i Skandynawii. Kiedy wszyscy zauważyli, że warunki na rynku stają się coraz trudniejsze, zaczęli szukać materiałów poza swoimi tradycyjnymi kierunkami. Cała delikatna równowaga się rozsypała. W sumie to nic dziwnego, wszyscy chcieli się rozwijać, a jedyną drogą było poszerzenie oferty. My jesteśmy chyba najbardziej konserwatywni. Owszem czasem mamy materiały np. z Afryki, ale są to raczej małe ilości. 

39

NR 1/2021 (110)


Wy w i a d

Jakiś czas temu polscy kamieniarze przestali kupować materiał z wyprzedzeniem – ograniczali zapasy na stanie. Tak, zagadnienie jest w gruncie rzeczy efektem działania zjawisk makroekonomicznych. W sytuacji zawirowań na rynku można zauważyć nieoczekiwane wahania kursów walut. I to miało jakiś czas temu miejsce. Większe zatowarowanie może okazać się nietrafione. Dlatego kamieniarze w związku z niepewnością co do przyszłości zaczęli kupować towar tylko na bieżące potrzeby. Do tego doszło spore nasycenie rynku i zmienność upodobań w zakresie kolorów. Kupując na zapas, można było „przestrzelić” i zamrozić kapitał. Taka optymalizacja kosztów u naszych klientów zaczęła się 5-7 lat temu. Wtedy powstało i utrwaliło się przekonanie, że to dostawca ma mieć magazyn i dostępne materiały do kupienia od ręki. Teraz, przy okazji pandemii, takie podejście musiało zostać nieco zrewidowane. Nagle okazało się, że przy pewnych problemach z dostępnością materiałów lepiej mieć trochę materiału na magazynie. Myślę, że część kamieniarzy zauważyła, że chcąc mieć zapewnioną ciągłość pracy, trzeba utrzymywać stany magazynowe na poziomie dopasowanym do wielkości produkcji i prognozowanej sprzedaży. Dodatkowo jakiś czas temu oprocentowanie lokat było na sensownym poziomie i jeśli nie było potrzeb inwestycyjnych, to klienci woleli posiadany kapitał ulokować w banku, niż kupować materiały na magazyn. Teraz oprocentowanie jest znikome, więc najlepszą lokatą jest wyższy stan magazynowy i zapewnienie ciągłości produkcji. To dobitnie pokazuje, jaki wpływ na naszą dość wąską dziedzinę mają zjawiska makroekonomiczne.

40

Dla całej branży najlepsze rozwiązanie to jednak sytuacja, gdy kamień do kraju trafia jako surowiec nieprzetworzony. Wtedy to u nas wykonywana jest praca dająca możliwość zarobkowania w branży. Tak, racja. Lepszym rozwiązaniem jest, gdy my obrabiamy surowiec, zamiast dawać pracę i zarobek firmom zagranicznym. Konkurowanie z zagranicznymi firmami mającymi łatwy dostęp do surowca, jest prawie niemożliwe. Mimo to jestem wielkim zwolennikiem istnienia konkurencji. To globalnie bardzo źle, jeśli jakaś firma zaczyna skrajnie dominować. Jeśli działa zdrowa konkurencja, to walczymy o rynek naszymi umiejętnościami, zdolnością przewidywania rynku i włożoną pracą. To dotyczy jednak głównie konkurencji działającej w tych samych warunkach, a nie firm np. indyjskich. W Polsce były próby zdominowania rynku przez pojedyncze firmy, ale na szczęście nieudane. I tak od 25 lat pracuję, spokojnie budując markę, poszerzając ofertę i poprawiając obsługę klientów. Nie staram się zbytnio rozbudowywać ani zatrudniać wiele osób. Teraz pomaga mi syn i na pewno całość jest dużo lepiej zorganizowana niż na początku pracy. W czym upatrujesz pozytywny odbiór firmy na rynku, bo to element dający szansę w zmaganiach z konkurencją? Duże znaczenie ma charakter właścicieli firmy. Moi Szwajcarzy to naprawdę skromni ludzie – taki mają charakter i to jest wyznacznikiem kierunku również dla mnie czy innych przedstawicieli firmy. Jeździmy używanymi autami, latamy klasą ekonomiczną itd. To standardy, które wyznają również zarządzający firmą.

LUTY - MARZEC 2021


Wy w i a d

A o wspaniałej atmosferze w firmie może świadczyć choćby to, że chociaż Peter Sickmann, założyciel i długoletni szef firmy, w 2003 roku sprzedał firmę i przeszedł na emeryturę, to nadal jest ze mną w kontakcie. To on wprowadził mnie do branży, a potem przekazał kawał wiedzy, stając się dla mnie prawdziwym biznesowym mentorem W innych segmentach kamieniarskiego rynku dochodzi do sporych zmian w zatrudnieniu. Wśród firm importujących bloki jest inaczej. To prawda. Ja jestem związany z firmą od 25 lat. Podobna sytuacja jest u innych – choćby Darek Milejski i Tomek Rak (Svimpex) czy Agnieszka Marek (Steneko). To ludzie, którzy od początku tworzą te firmy. Są kompetentni, przewidywalni, uczciwi, a to ogromny kapitał. Szczególnie teraz, kiedy mamy trudny okres. Ale nie tylko dostawcy bloków. Z podziwem patrzę na niektórych ludzi w branży, jak przez ostatnie ćwierćwiecze rozwinęli swoją działalność. Grzesiek Adamus, Jan Pawlik, Zenon Kiszkiel, Andrzej Rogóż, Grzegorz Sadek, czy firma Rogala to sukcesy wielu lat intensywnej pracy, innowacji i odważnych decyzji. Oczywiście tych dobrych przykładów rozwoju jest dużo więcej, nie sposób tu wszystkich wymienić. To, co zauważam u tych najlepszych, to umiejętność zbudowania zespołu. To zaangażowani pracownicy swoją energią wspierają rozwój firmy. W tych firmach widać u właścicieli dar przedsiębiorczości i umiejętność zarządzania ludźmi.

42

Skoro rozmawiamy o historii, to jak zmieniała się Twoja historia? Bo przecież od czasów stolika w hali OSiR w Wałbrzychu trochę się zmieniło. Nie trochę, całkiem sporo. W 2004 roku powstał moja firma Inbra Polska, która jest przedstawicielem Inbry w Polsce. To się wiązało z powstaniem magazynu w Strzegomiu. To była ostatnia decyzja Petera Sickmanna – obdarzył mnie zaufaniem i zatowarował kilkuset tonami materiału. I tak trwa to do dziś – na partnerskich zasadach. Poza przedstawicielstwem robię też inne rzeczy, ale muszę zachowywać zasadę niekonkurencyjności z działaniami Inbry. Sprowadzam płyty budowlane i zajmuję się Basaltiną. Od dawna zastanawiam się, dlaczego na naszym rynku nie udało się w większym zakresie przejąć produkcji płyt pod budowlankę. Faktem jest, że na początku zakłady nie miały potencjału produkcyjnego. Teraz już mają. Prawda, mają. Trzeba jednak pamiętać, że to produkcja bardzo powtarzalna, a kraje, z których pochodzą materiały, chciały lokować tę produkcję u siebie. To jest logiczne. Dlatego we wszystkich krajach wydobycia powstały wielkie zakłady produkujące slaby. Dotyczy to Indii, Chin i Brazylii. Budowlanka przerabia ogromne ilości kamienia i w takiej sytuacji spore znaczenie mają koszty transportu i całej logistyki. Przez to taniej jest sprowadzić gotowe płyty, niż bloki do cięcia w Polsce. W tym wszystkim najlepiej odnaleźli się Włosi. Też sprowadzają płyty, ale w wielu przypadkach wybudowali w krajach wydobycia własne zakłady.

LUTY - MARZEC 2021


Nam pozostaje wykonawstwo tego, co nie jest powtarzalne. Każdy blat, parapet to indywidualna robota, którą podejmie tylko lokalny zakład. Wielkie inwestycje z powtarzalnymi elementami to już zadania dla rynku globalnego. Dlatego zwykle do Polski trafiają gotowe elementy z Chin czy Włoch. Chociaż może się to zmienić w kontekście prawie pięciokrotnego wzrostu kosztów transportu kontenerowego. Zobaczymy. Jakie jeszcze zmiany są mocno zauważalne na przestrzeni tych 25 lat? Nieco inaczej wygląda teraz konkurencja. Wszystko się bardziej profesjonalizuje, także konkurencja. Kiedyś w naszym segmencie było bardziej przyjaźnie i otwarcie . Nie czarujmy się – tu gdzie chodzi o pieniądze, nie ma już co oczekiwać cudów. Walczymy o dobry towar, wyłączność i pierwszeństwo w wyborze materiału, załadunku na statek itp. Co ciekawe obecnie trudniej jest zdobyć dobry towar w przystępnej cenie, niż go sprzedać. Na rynku pojawiło się sporo nowych firm, którym bliżej do klimatu brutalnej wolnorynkowej konkurencji, niż partnerskich relacji. Czasem nachodzi mnie nostalgia za tymi czasami, kiedy tego nie było. Wraz z upływem czasu niestety pomału odchodzą też ludzie, z którymi miałem okazję przez całe lata współpracować. To smutne doświadczenie, ale taka kolej rzeczy. Lubię swoją pracę. Kontakty z klientami, konkurentami i innymi ludźmi branży w kraju i na całym świecie to motor działania na co dzień. Przez te 25 lat wielu branżystów mogę traktować jak przyjaciół – jesteśmy w końcu jedną wielką kamieniarską rodziną. Pozostaje tylko pogratulować i życzyć kolejnych lat udanej pracy.

www.kurierkamieniarski.pl

43

NR 1/2021 (110)


www.kurierkamieniarski.pl

45

NR 1/2021 (110)


Wapień Pińczowski

Marmur-Płytki, Podłęże 48, 28-400 Pińczów tel. 41 358 91 89 , tel. kom. 604 086 867

Eksploatacja złoża wapienia

Dzięki swoim unikalnym

Więcej informacji,

pińczowskiego sięga X wieku.

cechom, do których należy

również o innych kamieniach,

Obecnie z własnych złóż

niska waga i duża porowatość

w naszym katalogu

wydobywa bloki na realizacje

ma bardzo dobre parametry

z tego materiału.

izolacyjne i wygłuszające.

oraz na stronie www.marmur-plytki.pl

Wapien pińczowski to skała węglanowa, osadowa, o unikalnych parametrach, dzięki czemu jest szczególnie cennym materiałem w budownictwie.

PARAMETRY

ZASTOSOWANIE

•

nasiąkliwość – poniżej 12%

•

elewacje

•

wytrzymałość na ściskanie

•

kamień murowy

– powyżej 9 MPa świeży

•

kamień ogrodowy

•

wytrzymałość na zginanie – 3,5 MPa

•

kolumny, tralki, gzymsy

•

odporność na mocowanie – 600 N

•

portale

•

gęstość objętościowa – 1800 kg/m

•

rzeźby

•

porowatość – 25%-26%

3


W ZWI Ą ZKU Z . . .

W związku z... strategia „Profesjonalizm nigdy nie jest dziełem przypadku. Pasja rodzi profesjonalizm. Profesjonalizm daje jakość, a jakość to jest luksus w życiu.” (Jacek Walkiewicz, Pełna moc możliwości) Czasami trzeba zrobić krok do tyłu, żeby iść we właściwym kierunku pewniej i szybciej. W lutym ruszyły prace nad zdefiniowaniem na nowo strategii Polskiego Związku Kamieniarstwa. Z uwagi na dużą różnorodność segmentów rynku kamieniarskiego oraz różnice w specyfice działalności poszczególnych firm należących do związku, definicja strategii wcale nie jest łatwa i wymaga głębszej refleksji. Początek jest prosty, sprowadza się do pytania zadawanego przez członków, potencjalnych członków, sympatyków i oponentów. Tak dokładnie, to sformułowań tego pytania jest więcej („Co ja z tego będę miał?”, „Czy moja firma nie jest za mała?”, „Czy mnie na to stać?”), ale praktycznie zawsze można je zawrzeć w tym jednym: „Po co nam związek?”. Odpowiedzi na to pytanie jest wiele. Czasami dotyczą oczekiwań, innym razem już uzyskanych korzyści. I tak, jedni podkreślają, że organizacja tworzy wspólnotę, wspólnota ułatwia przepływ informacji, to z kolei rozwija kooperację. Inną odpowiedzią jest potrzeba rozwoju zawodowego i edukacyjna oferta, którą można rozwijać na poziomie organizacji branżowej. Często pojawiającą się odpowiedzią było stworzenie miejsca i grona, które może pomagać w rozwiązywaniu różnych problemów, na jakie natrafiamy w naszych działalnościach. Praktycznie każdy, kto się wypowiada, podkreśla potrzebę i rolę integracji. I w końcu, jako efekt najogólniejszy, pojawia się dążenie do budowania prestiżu zawodu kamieniarz, nie tylko w ujęciu własnej firmy, ale szerzej, całej branży, by efekt był większy. Jak zatem zdefiniować strategię naszej organizacji? Jaka wizja sprawia, że tak różne oczekiwania, korzyści i koncepcje pozwalają rozmaitym firmom się tu odnaleźć? Można to chyba najlepiej zawrzeć w dwóch słowach, które definiują najogólniej, a jednocześnie najdokładniej, związek. Jest to platforma współpracy. Definiując rolę związku jako właśnie platformę współpracy, umożliwiamy członkom organizacji realizację bardzo różnych celów, wynikających z doświadczenia, zajmowanego segmentu rynku, wielkości przedsiębiorstwa, lokalizacji i wielu, wielu innych czynników.

Pomimo różnic, wszystkie cele można zgrupować w zaledwie kilku obszarach: edukacja, współpraca, integracja i promocja. Natomiast z tych czterech obszarów wynikają główne kierunki działań. W obszarze edukacji są to: potwierdzanie kwalifikacji zawodowych, podnoszenie kwalifikacji poprzez organizację kursów i szkoleń, organizację praktycznej nauki zawodu, przygotowywanie podręczników i materiałów do nauki. Współpraca B2B obejmuje działania w zakresie ułatwiania przepływu informacji, propagowania kooperacji i współdzielenia zasobów, udostępniania wzorów umów czy normalizacji. Integracyjny obszar działalności związku obejmować powinien inicjowanie i organizację spotkań branżowych (zjazdy, kongresy), wspierać tworzenie sekcji tematycznych, przedsięwzięć lokalnych, budować tożsamość zawodową i pielęgnować dziedzictwo rzemiosła kamieniarskiego. Ostatnim obszarem działalności jest promocja. To bardzo ważny i szeroki obszar, w którym mieści się bardzo dużo działań. Z jednej strony promocja musi być zwrócona do wewnątrz, tak żeby idea zrzeszania docierała i przekonywała większą liczbę firm naszej branży. Z drugiej, dużo ważniejszej, powinniśmy zwielokrotniać wysiłki związane z promocją kamieniarstwa oraz materiałów używanych w kamieniarstwie. Przedstawione obszary i wynikające z nich kierunki działań to pierwszy szkic i tylko najważniejsze punkty. Zachęcam wszystkich, zwłaszcza członków Polskiego Związku Kamieniarstwa, ale również tych, którzy nie należą do organizacji, aby włączyli się do dyskusji nad tym, w jaki sposób i jakimi środkami powinniśmy realizować stojące przed nami zadania. Będę wdzięczny za każdy głos i wkład w budowę sprawnego i silnego związku kamieniarzy. Dane kontaktowe znajdziecie na stronie www.kamieniarze.org.pl. Krzysztof Skolak biuro: ul. Kościuszki 2 pok. 19 58-150 Strzegom

48

www.kamieniarze.org.pl tel. (74) 855 12 28

LUTY - MARZEC 2021


www.kurierkamieniarski.pl

49

NR 1/2021 (110)


NASZE SPRAW Y

Instalacja o mocy 100 kWp, Opole

Rosnące ceny prądu? Sam go produkuj!

Paweł Stania tel. 504 58 67 48 www.suncrew.pl

Rosnące z roku na rok ceny prądu zagrażają nie tylko biznesowi kamieniarskiemu. Problem jest szerszy, gdyż dotyczy każdego, kto go zużywa: od gospodarstwa domowego zwykłego „Kowalskiego”, przez każdej wielkości przedsiębiorstwa (w tym kamieniarskie), po wielkie fabryki. W większości przypadków jest na to rozwiązanie. Jedno z najpopularniejszych słów 2020 roku – FOTOWOLTAIKA.

Wzięliśmy pod lupę kilka różnej wielkości polskich przedsiębiorstw branży kamieniarskiej: 1) jednoosobowa działalność, zakład kamieniarski – zużycie prądu 4000 kWh /rok, rachunek za prąd ok. 230 zł / m-c 2) producent wyrobów z kamienia – 9000 kWh / rok, rachunek za prąd ok. 525 zł / m-c 3) duży zakład posiadający liczne traki i maszyny CNC – 400 000 kWh / rok, miesięczny rachunek za prąd 23 000 zł / m-c

Co to jest fotowoltaika? W dużym skrócie instalacje fotowoltaiczne dają możliwość przetworzenia energii promieniowania słonecznego na bezpłatną energię elektryczną. Panele solarne, w których znajdują się ogniwa krzemowe, po oświetleniu generują prąd stały. Prąd stały jest zamieniany przez urządzenie zwane falownikiem (lub też inwerterem) na prąd przemienny – taki jak w gniazdku. Dlatego możemy korzystać z bezpłatnej energii elektrycznej w swoim domu czy przedsiębiorstwie. Co więcej: bez szkody dla środowiska, żadnych paliw, żadnych kominów, żadnych odpadów.

* przyjęto stawkę za prąd 0,70 zł/kWh

50

LUTY - MARZEC 2021


Czy to się opłaca?

Zamień rachunek za prąd na ratę lub leasing

Decydując się na „własną elektrownię” zaczynamy produkować prąd na własne potrzeby. Odpowiednio dobrana wielkość instalacji pozwoli nie przesadzić z jej wielkością. Chodzi o to, by ilość wyprodukowanego prądu była odpowiednia do zapotrzebowania – ani zbyt duża ani zbyt mała. Na uwadze należy mieć oczywiście rozwój przedsiębiorstwa.

Najczęstszym sposobem finansowania instalacji fotowoltaicznej u użytkowników prywatnych jest preferencyjny kredyt fotowoltaiczny, bardzo nisko oprocentowany, odporny na WIBOR. Nasz „Kowalski” więc od dnia uruchomienia instalacji, przestaje płacić za energię (pozostają tylko symboliczne opłaty stałe), a w jej miejsce spłaca swoją instalację. Po kilku latach (zazwyczaj 5-7 lat), gdy instalacja jest już spłacona, nadal nie płaci rachunków za energię. I od tego momentu zaczyna się prawdziwe oszczędzanie. W przeciętnym gospodarstwie domowym, przez 25 lat możemy zaoszczędzić nawet 200 000 zł biorąc pod uwagę podwyżki cen prądu, które użytkowników fotowoltaiki nie dotyczą. Co więcej dużą zachętą jest rządowy program „Mój Prąd” z dofinansowaniem 5.000 zł oraz liczne lokalne dotacje.

Ideą jest zużywanie prądu pochodzącego z naszych paneli „na bieżąco”, gdyż nie da się w prosty (i tani) sposób prądu magazynować. Nadwyżki prądu wyprodukowanego przez nasze panele wysyłamy do zakładu energetycznego, a w momencie kiedy prądu nam brakuje (noc, pochmurny dzień) pobieramy go z zakładu. Nasze nadwyżki możemy odebrać w ciągu 12 miesięcy. Dzięki licznikowi dwukierunkowemu wiemy ile wysłaliśmy i ile pobraliśmy. Po roku powinniśmy wyjść na zero, czyli pokryć zapotrzebowanie na prąd własną energią z paneli. Pomagają nam w tym przepisy, które ten problem regulują, gdyż rozliczamy się z zakładem energetycznym właśnie w cyklu rocznym. Dzieje się tak dlatego, gdyż mamy system dobowy – w nocy panele prądu nie produkują, a możemy go wtedy zużywać, oraz różną moc produkcji solarnej zależną od pory roku: zimą dzień jest krótszy, a zachmurzenie dodatkowo zmniejsza wydajność, natomiast wiosną i latem dzień jest długi, a nasłonecznienie bardzo dobre.

Analogicznie wygląda sytuacja przedsiębiorców, którzy w większości przypadków realizują inwestycję, (fotowoltaika jest jak najbardziej inwestycją) poprzez leasing, czasami także ze środków własnych.

Wracając do naszych przykładowych reprezentantów, oszacujmy skalę inwestycji: 1) wielkość instalacji 4.87 kWp tj. ok. 14 modułów (paneli) fotowoltaicznych, szacunkowa cena ok. 25.700 zł brutto. Szacunkowa oszczędność 150 000 zł w ciągu 25 lat! 2) wielkość instalacji 11 kWp tj. ok. 30 modułów (paneli) fotowoltaicznych, szacunkowa cena ok. 47.500 zł brutto. Szacunkowa oszczędność 350 000 zł w ciągu 25 lat! 3) wielkość instalacji 487 kWp tj. ok. 1400 modułów (paneli) fotowoltaicznych, cena ustalana indywidulanie, w zależności od wykonania dodatkowych prac energetycznych związanych ze skalą przedsięwzięcia. Z uwzględnieniem corocznej podwyżki cen prądu 7%, można się spodziewać kilkunastu milionów złotych oszczędności w ciągu 25 lat! * Uwzględniono coroczną podwyżkę cen prądu o 7%. Oszczędności zależą od sprawności instalacji fotowoltaicznej, warunków pogodowych, aktualnych cen prądu, podatków.

Umów się na bezpłatny i niezobowiązujący audyt w Twoim domu lub zakładzie. Dodatkowo powołując się na Kuriera Kamieniarskiego otrzymasz najbardziej atrakcyjną ofertę cenową dedykowaną dla branży kamieniarskiej. Paweł Stania (tel. 504 58 67 48) Sun Crew to przedsiębiorstwo z wieloletnim doświadczeniem w zakresie instalacji fotowoltaicznych. Sun Crew to ponad 500 instalacji realizowanych od A do Z: od audytu, przez projekt, finansowanie i dotacje, profesjonalny montaż z zastosowaniem najwyższej klasy podzespołów realizowany wyłącznie przez własne ekipy montażowe, formalności z zakładem energetycznym po wsparcie posprzedażowe.

www.kurierkamieniarski.pl

Podsumowując. W Polsce zbliżamy się już do blisko 500 000 instalacji fotowoltaicznych, z czego większość z nich powstała w ostatnich kilkunastu miesiącach. Dlaczego? Bo to się opłaca.

51

NR 1/2021 (110)


OFERT Y D OSTAWCÓ w

MIXSTONE – profesjonalny lakier do liter nagrobkowych

Bardzo ważnymi funkcjami pomników są: funkcja informacyjna – inskrypcje oraz funkcja estetyczna – reliefy. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku niezwykle istotne jest nadanie większej wyrazistości i pogłębienie estetyki wykuwanych elementów połączone z ochroną kamienia. Można to osiągnąć korzystając z lakieru do liter nagrobkowych MIXSTONE. Jest łatwy w aplikacji, kryjący i dobrze przyczepny do podłoża. To lakier z serii profesjonalnej. Szlifowanie i polerowanie surowego kamienia uwydatnia jego naturalny kolor. W procesie wykuwania liter usuwana jest cienka warstwa poleru, pod którą pojawia się surowy kamień. Dlatego wykonane napisy są jaśniejsze. To wie każdy kamieniarz. Możemy pozostawić inskrypcję w naturalnym kolorze surowego kamienia. Musimy jednak pamiętać, że po deszczu niezabezpieczony kamień nasiąka wodą, a litery ciemnieją i stają się mniej widoczne aż do czasu wyschnięcia. Pomalowanie liter odpowiednim lakierem zarówno podkreśli walory estetyczne pomnika, jak i poprawi widoczność liter niezależną od warunków pogodowych. Odcień lakieru dobieramy do koloru kamienia. Kamienie jasne lub jasnoszare malujemy kolorem czarnym lub grafitowym, aby uwydatnić kontrast napisu. Kamienie w ciemniejszych tonacjach pokrywamy lakierem złotym lub srebrnym. Jednak pokryte lakierem litery z czasem tracą pierwotny blask i malowanie trzeba co jakiś czas powtarzać. Dlatego warto wybierać produkty profesjonalne, bo są łatwiejsze w użyciu i bardziej trwałe.

52

Takie kryteria spełnia MIXSTONE – lakier z oferty polskiej firmy Inchem. Przeznaczony jest do malowania i renowacji liter, ozdób i wzorów na kamieniu. Do wyboru są cztery kolory: jasne – złoty i srebrny, oraz ciemne – czarny i grafitowy. Odpowiednia barwa lakieru jest uzyskiwana przez dodanie pigmentów perłowych i metalicznych. By lakier miał wysoką odporność na światło i warunki atmosferyczne stosuje się tylko te najlepsze pigmenty perłowe – takie, które są również stosowane do produkcji lakierów samochodowych, farb do metalu oraz powłok na szkło i ceramikę. Przy okazji warto wspomnieć, że pigmenty perłowe powstają na bazie płytek miki, które są powlekane tlenkami żelaza i dwutlenkiem tytanu. Taka kombinacja pozwala na uzyskanie nie tylko metalicznych kolorów srebrnych i złotych, ale także żółtych, brązowych, miedzianych i czerwonych, a nawet niebieskich i zielonych. 

LUTY - MARZEC 2021


OFERT Y D OSTAWCÓ w

Krótko o MIXSTONE:

MIXSTONE posiada specjalną tiksotropową formułę zapobiegającą skapywaniu z pędzla i chlapaniu podczas malowania. Zjawisko tiksotropii polega na zmianie lepkości pod wpływem intensywnego mieszania lub malowania pędzlem. Pozwala ono tworzyć farby, które łatwo się nanoszą na podłoże, a jednocześnie nie kapią z pędzla i nie ściekają nawet przy malowaniu pionowych powierzchni. Ta cecha ułatwia użycie MIXSTONE. Pomalowane litery mają dokładne krawędzie, a farba nie chlapie w czasie pracy.

• wysoka trwałość koloru • elastyczny i dobrze przywierający • odporny na działanie czynników atmosferycznych • wodorozcieńczalny • nie kapie i nie ścieka • znajduje zastosowanie w malowaniu liter nagrobnych, zdobieniu pomników kamiennych i wykonywaniu sztukaterii • wyprodukowany w Polsce

Pigmenty metaliczne są natomiast cząstkami pojedynczych metali w postaci płytek lub łusek w różnych stopniach rozdrobnienia nadające powłokom efekt połysku, iskrzenia i mienienia. Bazą do ich wytworzenia jest najczęściej aluminium, które – odpowiednio spreparowane – imituje srebro, oraz mosiądze imitujące złoto w różnych odcieniach. Pigmenty metaliczne charakteryzują się bardzo dobrym kryciem i odpornością na środowisko alkaliczne, wykazują także działanie grzybobójcze oraz antykorozyjne. Lakier MIXSTONE powstał na bazie wody i jest bezpieczny zarówno dla człowieka, jak i dla środowiska. W lakierze zastosowano wodorozcieńczalną żywicę akrylową, która nadaje powłoce odporność na ścieranie i na niekorzystne działanie warunków atmosferycznych – powłoka pozostaje elastyczna i ma wysoką przyczepność do podłoża.

Dla uzyskania najlepszego efektu zaleca się stosowanie się do kilku podstawowych zasad: - przed użyciem lakier dokładnie wymieszać; - malowane podłoże dokładnie oczyścić z kurzu, brudu oraz pozostałości starych powłok; - stosować na powierzchnie czyste, suche i odtłuszczone; - malować w temperaturze powyżej +10°C, ale nie więcej niż +30°C oraz wilgotności powietrza nie wyższej niż 80%; - kolejne warstwy nanosić po około 1 godzinie – należy pamiętać, że niska temperatura i duża wilgotność powietrza wydłuża czas schnięcia; - narzędzia malarskie po zakończeniu prac umyć w wodzie z dodatkiem detergentu; - całkowite utwardzenie powłoki uzyskuje się po 24 godzinach. Opracowana w nowoczesnym laboratorium receptura i zastosowane w produkcji najwyższej jakości surowce sprawiają, że lakier MIXSTONE jest jednym z najlepszych na rynku narzędzi do profesjonalnego zdobienia wyrobów z kamienia. Trwały, wydajny, ekologiczny i przyjazny w aplikacji sprawia, że zdobienie kamienia jest szybkie, łatwe i czyste. Przy tym jest wyprodukowany w Polsce – w tym przypadku oznacza to najwyższą jakość w przystępnej cenie. 

INCHEM POLONIA Sp. z o.o. ul. Bartnicza 18, 92-612 Łódź tel.: +48 42 213 23 00 e-mail: biuro@inchem.pl www.inchem.pl

54

LUTY - MARZEC 2021


p r aw o i p o dat k i

Krzysztof Fornal

Faktury korygujące – nowe zasady

PO

Korekta VAT po uzgodnieniu warunków: jeśli jesteś czynnym podatnikiem VAT i wystawiasz faktury korygujące lub otrzymujesz faktury korygujące – Ciebie też to dotyczy.

Poprzedni stan prawny Sprzedawca miał prawo do skorygowania VAT należnego zgodnie z wystawioną fakturą po uzyskaniu potwierdzenia jej otrzymania przez nabywcę. Zwykle sprowadzało się to do otrzymaniu kopii faktury z podpisem nabywcy lub posiadania zwrotnego potwierdzenia nadania przesyłki listowej. Dotychczas warunkiem obniżania podstawy opodatkowania na podstawie takich faktur korygujących było najczęściej uzyskanie potwierdzenia ich otrzymania przez nabywcę. Nabywca korygował VAT na podstawie otrzymanej faktury w rozliczeniu za okres, w którym tę fakturę korygującą otrzymał.

Nowy stan prawny Ustawodawca, pod pretekstem ułatwienia dokonywania rozliczeń wystawianych i otrzymywanych faktur korygujących, odszedł od obowiązku uzyskiwania potwierdzenia odebrania korekty przez nabywcę. Jednak zamienił ten obowiązek na inny, który nie został precyzyjnie określony i do dnia dzisiejszego nie zostały opublikowane żadne wytyczne ani wskazówki stosowania nowej regulacji. O czym mowa w ustawie? Sprzedawca ma prawo do rozliczenia wystawionej faktury korygującej już w okresie rozliczeniowym jej wystawienia bez konieczności uzyskiwania potwierdzeń otrzymania faktur korygujących przez nabywcę. Jest tak, jeżeli na koniec danego okresu rozliczeniowego z posiadanej przez podatnika dokumentacji wynika, że uzgodnił on z nabywcą towaru lub usługobiorcą warunki korekty określone w fakturze korygującej oraz warunki te zostały spełnione, a wystawiona faktura korygująca jest zgodna z posiadaną dokumentacją. Natomiast w przypadku, gdy w okresie rozliczeniowym, w którym została wystawiona faktura korygująca, podatnik nie posiada takiej dokumentacji, korektę sprzedawca może ująć w deklaracji za ten okres rozliczeniowy, w którym dokumentację tę uzyskał. Krzysztof Fornal – Główny Księgowy w Kancelarii Księgowych Sp. z o.o. z siedzibą w Strzegomiu. tel./fax: (74) 649 22 22 e-mail: biuro@kancelariaksiegowych.pl www.kancelariaksiegowych.pl

Nabywca nie uwzględni już faktury korygującej w dacie otrzymania, ale dopiero w momencie, gdy uzgodnione zostaną warunki korekty i zostaną spełnione. Nabywca w odróżnieniu od sprzedawcy nie musi dokumentować uzgodnienia warunków, ale muszą one być uzgodnione i spełnione, by nabyć uprawnienie do ujęcia faktury korygującej.1

Jak ma wyglądać uzgodnienie warunków korekty? Strony transakcji mogą sporządzić dokument na piśmie, zwany na przykład „Uzgodnienie warunków obniżenia podstawy opodatkowania dla dostawy towarów lub świadczenia”. Sporządzenie takiego dokumentu na piśmie, podpisanego przez obie strony transakcji będzie oczywiście sytuacją wzorcową. W dzisiejszej dobie natomiast, w mojej ocenie, nie ma konieczności tworzenia takiego dokumentu. Wskazane w art. 29a ust. 13 u.p.t.u. „uzgodnienie” równie dobrze może wynikać z korespondencji mailowej stron transakcji.2 Elementem całości uzgodnienia będzie oczywiście w takim przypadku odpowiedź potwierdzająca nabywcy. Według ustawodawcy wprowadzone zmiany mają na celu ułatwienie rozliczania faktur korygujących, więc forma, w jakiej zostanie dokonane takie uzgodnienie, jest rzekomo dowolna, niemniej jednak sprzedawca powinien posiadać dokumentację potwierdzającą dokonanie takiego uzgodnienia, np. w formie papierowej (podpisane uzgodnienie) lub elektronicznej (wydruk korespondencji e-mail).

Uwaga Jeszcze do końca roku 2021 faktury korygujące można rozliczać wg zasad uprzednio obowiązujących, pod warunkiem uzgodnienia tego przez sprzedawcę i nabywcę. Wybór taki – aby był skuteczny – musi zostać uzgodniony na piśmie przed wystawieniem pierwszej faktury korygującej w roku 2021. Takie porozumienie musi zostać zawarte z każdym kontrahentem, z którym podatnik chce rozliczać faktury korygujące „po staremu” przed wystawieniem pierwszej faktury korygującej.  1 T. Krywan, Zasady rozliczania faktur korygujących obniżających od 1 stycznia 2021 r., LEX/el. 2021. 2 https://sip.lex.pl/, LEX/el. 2020.

56

LUTY - MARZEC 2021

Ko

Cy Al. inf


FOTOGRAFI FOTOGRA FOTOGRAF FOTOGR FOTOGRAFIA FOTOGRAFIA W KAMIEN WWK FOTOGRAFIA FOTOGRAFIA ZUS MIŁOSIERNY W KRYSZTALE W KAMIENIU WWKAMIEN KAMIE FOTOGRAFIA FOTOGRAFIA W KAMIENIU W KAMIEN JEDYN FOTOGRAFIA FOTOGRAFIA wykonujemy W KAMIENIU W KAMIENIUg

PORTRETY NAGROBKOWE PORTRETYNAGROBKOWE NAGROBKOWE PORTRETY PORTRETY NAGROBKOWE

PORTRETY NAGROBKOWE

PORTRETY NAGROBKOWE

ORTRETY NAGROBKOWE

FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA FOTOKRYSZT FOTOK FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA FOTOKRYSZTAŁY FOTOKRYSZTA W KAMIENIU W KAMIENIU FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA FOTOKRYSZ FOTO FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA FOTOKRYSZTAŁY FOTOKRYSZTA

FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA FOTOKRYSZTAŁY FOTOKRYSZTAŁY wykonujemy

g idealnych do do idealnych FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA FOTOKRYSZTAŁY FOTOKRYSZTAŁY

JEZUS MIŁOSIERNY W KRYSZTALE JEZUS MIŁOSIERNY KRYSZTALE JEZUS MIŁOSIERNY W KRYSZTALE JEZUS MIŁOSIERNY WW KRYSZTALE JEZUS MIŁOSIERNY W KRYSZTALE

JEDYN JED JEDYNI W EU JED JEDYN wykonujemy gra

wykonujemy grawery na płytkach JEZUS MIŁOSIERNY W KRYSZTALE wykonuje wykonujemy gra wykonu idealnych na idealnych do naklejenia nado każdy

idealnyc JEDYNI idealn

idealnych do na Tylko 200 zł net wykonujemy grawer idealnych do nakle Ty

JEDYNI JEDYNI W EUROPIE W EUROP

0% 0%W EUROP 0% JEDYNI JEDYNI W EU 0%

wykonujemy wykonujemy grawery na grawery płytkach na opłytkach grubości o grubości 5mm,

wykonujemy wykonujemy grawery na grawery płytkach na opłytkach grubości o grubości 5mm, idealnych idealnych do naklejenia do EUROPIE naklejenia na każdy każdy rodzaj rodzaj na każdy każdy kamienia.. rodzaj kam kam JEDYNI JEDYNI W EUROPIE Wdo idealnych idealnych do naklejenia naklejenia na na kamienia.. rodzaj Tylko 200 200Tylko Tylko zł netto netto 200zzzł złnaszą naszą nettopłytką. płytką. naszą Tylko zł 200 netto zz naszą JEDYNI JEDYNI W EUROPIE W EUROPI WIZERUNKI ŚWIĘTYCH W KRYSZTALE wykonujemy wykonujemy grawery na grawery płytkach na opłytkach grubości 5mm, 5m JEDYNI JEDYNI W EUROP Wo grubości EUR wykonujemy wykonujemy grawery na grawery płytkach na opłytkach grubości o grubości 5mm, 5mm, idealnychidealnych do naklejenia do naklejenia na każdy rodzaj na każdy kamienia.. rodzaj kamienia.. Tylko 200Tylko zł netto 200zzłnaszą nettopłytką. z naszą płytką.

0% 0 0% RABAT RABAT DEMO DEMO

idealnychidealnych do naklejenia do naklejenia na każdy rodzaj na każdy kamienia.. rodzaj kamie wykonujemy wykonujemy grawery na grawery płytkach nana opłytkach grubości o g 5 wykonujemy wykonujemy grawery na grawery płytkach grubośc JEDYNI JEDYNI W EUROPIE W EUROPIE Tylko 200 Tylko zł netto 200 zzłnaszą netto płytką. zopłytkach naszą płyo idealnych idealnych do naklejenia do naklejenia na każdy rodzaj na każdy kami ro idealnychidealnych do naklejenia do naklejenia na każdy rodzaj na każdy ka

idealnychidealnych do naklejenia do naklejenia na każdy rodzaj na każdy kamienia.. rodzaj kamie Tylko 200Tylko zł netto 200zzłnaszą nettopłytką. z naszą pły wykonujemy wykonujemy grawery na grawery płytkach na opłytkach grubości oDOSKONA grubości 5mm, 5mm, Tylko Tylko zł netto 200 zkamienia.. złnaszą pz Tylko 200 Tylko zł netto 200 znetto złnaszą nett idealnychidealnych do naklejenia do naklejenia na każdy rodzaj na200 każdy kamienia.. rodzaj na zakupTylko pierwszej sztuki FOTOCERAMIKA FOTO 200 Tylko zł netto 200zzłnaszą nettopłytką. z nasząI płytką.

RABATRABAT DEMO DEMO

na zakup pierwszej sztuki FOTOCER Nasze kryształy i foto-porcel na farbami zakup pierwszej sztukiikrysz ceramicznymi wypa Nasze krysz Nasze na zakup zakup pierwszej pierwszej sztuki FOTOCERA na sztuki Dzięki tej metodz  wymiary 12 x 30 lub 15 x 40 tradycyjny. cm FOTOCERA farbami cera D farbami trwałość obrazucera prze  najnowsza technika Nasze kryszta na zakup pierwszej sztu Nasze kryszta tradycyjny. D FOTO na zakup pierwszej sz  wymiary 12 x 30 lub 15 x 40 cm na zakup pierwszej sztuki tradycyjny. D FOT DOSKONAŁEJ JAKOŚCI JAKOŚCI FOTOCERAM farbami ceram  doskonałe koloryDOSKONAŁEJ i ostrość farbami ceram

RABAT DEM RABATRABAT DEMO DEMO

Kontakt wymiary Cyberlab.pl S.C. 12 x 30 /42-500 15 x 40 cm Al. Kołłątaja 18, Będzin Kontakt Kontakt 11 x 15 / 16 x 20 cm info@cyberlab.pl boki lub fazą608 Cyberlab.pl Cyberlab.pl S.C. 32 726 S.C. 533z474 12proste 19

takt takt

Kontakt Kontakt www.portretynagrobkowe.pl Cyberlab.pl S.C. Kontakt

Al. Kołłątaja Al. 18,Kołłątaja 42-500 Będzin 18, 42-500 Będzin info@cyberlab.pl info@cyberlab.pl 533 32 726 12 19 32 726 12 474 19 608533 474 608

tr FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA Ix FOTOKRYSZTAŁY Ilub FOTOKRYSZTAŁY tr tradycyjny. Dz  trójwymiarowości  wymiary 30 15xxx40 40 cm cm kryształy Nasze najnowsza efekt wymiary 12technika x12 30 lub 1515 Nasze Nasze tradycyjny. Dz  wymiary x i30 lub 40 cm Nasze kryształy Nasze kryształy i 12 foto-porcelany foto-porcelany wykonujemy wykonujemy trwa  niezwykła głębia obrazu farbam farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi i wypalamy i wypalamy w DOSKONAŁEJ sposób wfarbami sposób ceramicz  najnowsza technika farba trwa DOSKONAŁEJ JAKOŚCI JAK doskonałe kolory i ostrość  najnowsza technika DOSKONAŁEJ DOSKONAŁEJ JAKOŚCI JAKO  najnowsza technika tradycyjny. tradycyjny. Dzięki tejDzięki metodzie tej metodzie gwarantujemy gwarantujemy  odporna nawymiary warunki Dzięki  wymiary 12FOTOCERAMIKA xtrwałość 30 lub xlub 40 cm DOSKONAŁEJ DOSKONAŁEJ JAKOŚCI JAKOŚ  12 xminimum 15 xJAKOŚCI cm trady trwałość obrazu przez obrazu przez minimum 50 lat.tradycyjny. 50 lat.  doskonałe kolory i30 ostrość  wymiary 12 x15 lub x40 40tradycy cm FOTOCERAMIKA I30 FOTOKRYSZTAŁY I15 FOTOKRYSZ FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA I FOTOKRYSZTAŁY I FOTOKRYSZ DOSKONAŁEJ DOSKONAŁEJ JAKOŚ efekt trójwymiarowości  doskonałe kolory i ostrość atmosferyczne doskonałe kolory i ostrość i temperaturę trwałoś FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA I FOTOKRYSZTAŁY I FOTOKRYSZTA  najnowsza technika  efekt trójwymiarowości  technika Nasze kryształy Nasze kryształy foto-porcelany i foto-porcelany foto-porcelany wykonujemy wykon najnowsza najnowsza technika FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA I iFOTOKRYSZTAŁY I FOTOKRYSZTA Nasze kryształy Nasze kryształy iiobrazu foto-porcelany wykonujemy wykon montażowa GRATIS!  efekt trójwymiarowości Nasze kryształy Nasze kryształy i foto-porcelany i foto-porcelany wykonujemy wykonuje niezwykła głębia taśma efekt trójwymiarowości DOSKONAŁEJ DOSKONAŁEJ JAKOŚCI JAKOŚCI farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi i wypalamy i wypalamy w sposób wsposs  doskonałe kolory i ostrość  niezwykła głębia obrazu farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi i wypalamy i wypalamy w sposób w DOSKONAŁEJ DOSKONAŁE JAKO Nasze kryształy Nasze kryształy i foto-porcelany i foto-porcelany wykonujemy wykonuje farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi i DOSKONAŁEJ wypalamy i wypalamy w sposób w JAK  doskonałe kolory i ostrość DOSKONAŁ FOTOCERAMIKA doskonałe kolory i ostrość tradycyjny. tradycyjny. Dzięki tej Dzięki metodzie tej metodzie gwarantujemy gwaran  niezwykła głębia obrazu FOTOCERAMIKA ItejFOTOKRYSZTAŁY Itej FOTOKRYSZTAŁY farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi i wypalamy i gwarantujemy wypalamy w sposób w spo tradycyjny. tradycyjny. Dzięki Dzięki metodzie metodzie gwarantujemy gwarantuje tradycyjny. tradycyjny. Dzięki tejDzięki metodzie tej metodzie gwaran odporna na warunki  efekt trójwymiarowości  niezwykła głębia obrazu

 odporna na warunki FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA Iminimum FOTOKRYSZT I50 FOTOK FOTOCERAMIKA FOTOCERAMIKA Igwarantujemy FOTOKRYSZ I lat. FOTO WYKONUJEMY TAKŻE trwałość obrazu trwałość przez obrazu przez minimum 50 lat. 50 Nasze efekt trójwymiarowości tradycyjny. tradycyjny. Dzięki tej Dzięki tej metodzie gwarantuje trwałość obrazu trwałość przez obrazu minimum przezwykonujemy minimum efekt trójwymiarowości kryształy Nasze kryształy i foto-porcelany i metodzie foto-porcelany wykonujemy trwałość obrazu trwałość przez obrazu minimum przez minimum 50 lat.  odporna na warunki na życzenie wykonamy  niezwykła głębia obrazu Nasze kryształy Nasze kryształy i foto-porcelany i foto-porcelany wykonu trwałość obrazu trwałość przez obrazu minimum przez minimum 50 lat. 50 DOSKONAŁEJ atmosferyczne i temperaturę farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi i wypalamy i wypalamy w sposób w sposób Nasze kryształy Nasze kryształy i foto-porcelany i foto-porcela wyko atmosferyczne i temperaturę  odporna na tradycyjny. warunki tradycyjny. niezwykła obrazu niezwykła głębia obrazu farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi i iwypalamy i iwypalam w wsp Dzięki głębia tej Dzięki metodzie tej metodzie gwarantujemy gwarantujemy atmosferyczne i temperaturę farbami farbami ceramicznymi ceramicznymi wypalamy wypa JAKOŚCI KRYSZTAŁY  odporna natradycyjny. warunki taśma montażowa GRATIS! trwałość obrazu trwałość przez obrazu minimum przez minimum 50tej lat. 50 lat. tradycyjny. Dzięki tej Dzięki metodzie tej metodzie gwarantu taśma montażowa GRATIS! tradycyjny. tradycyjny. Dzięki tejDzięki metodzie metodzi gwaran atmosferyczne i na temperaturę Z WIZERUNKAMI OSÓB  odporna warunki każdego świętego  odporna na warunki taśma montażowa GRATIS! atmosferyczne i temperaturę trwałość obrazu trwałość przez obrazu minimum przez m 5 trwałość obrazu trwałość przez obrazu minimum przez taśma montażowa GRATIS! atmosferyczne i temperaturę atmosferyczne i temperaturę taśma montażowa GRATIS! WYKONUJEMY TAKŻE

Al. Kołłątaja S.C. 18, 42-500 Będzin www.portretynagrobkowe.pl www.portretynagrobkowe.pl Cyberlab.pl rlab.pl S.C. Kontakt Kontakt lab.pl S.C. Kontakt info@cyberlab.pl Al. Kołłątaja 18, 42-500 Będzin łłątaja 18, 42-500S.C. Będzin Kontakt Cyberlab.pl łłątaja 18, 42-500 Będzin ktKontakt Cyberlab.pl info@cyberlab.pl Cyberlab.pl S.C. 32 726 S.C. 533 474 608 12 19 kt cyberlab.pl Al. Kołłątaja 18, 42-500 Będzin Al. Kołłątaja Al. 18,Kołłątaja 42-500 Będzin 18, 42-500 Będzin cyberlab.pl ontakt Kontakt Cyberlab.pl Cyberlab.pl S.C. S.C. 533 474 608 32 726 12S.C. 19 Cyberlab.pl S.C. info@cyberlab.pl info@cyberlab.pl info@cyberlab.pl b.pl S.C. 533 474 608 726 12 19 Al.S.C. Kołłątaja Al. 18, Kołłątaja 42-500 Będzin 18, Będzin b.pl 533 474 608 726 533 474 608533 474 608 Będzin 3212 72619 12 19 32 726 12 1942-500 18, 42-500 Al. Kołłątaja 18, 42-500 yberlab.pl Cyberlab.pl S.C. S.C. 533 474 Będzin 608 32 726 12 19 taja 00info@cyberlab.pl Będzin 18, 42-500 42-500 Będzin Kontakt info@cyberlab.pl www.portretynagrobkowe.pl Kontakt Kontakt taja 00 Będzin 18, Będzin

. Kołłątaja Al. 18,Kołłątaja 42-500 Będzin 18, 42-500608 Będzin info@cyberlab.pl info@cyberlab.pl berlab.pl 533 533 474 608 32 726 12 1932 726 12 474 19 berlab.pl fo@cyberlab.pl info@cyberlab.pl www.portretynagrobkowe.pl www.portretynagrobkowe.pl www.portretynagrobkowe.pl 533 474 608 533 474 608 26 12 19 Cyberlab.pl S.C. 12 Cyberlab.pl Cyberlab.pl S.C. S.C. 533 474 474608 608 32 12 19 533 474 533 474 26 12 1912 608 533 474 608 53319 474 608 533 32 726 19 32 726 12 726 19608

w.portretynagrobkowe.pl www.portretynagrobkowe.pl Al. Kołłątaja Al. 18,Kołłątaja 42-500 Będzin 18, 42-500 Będzin

50 LAT 50 LAT TAKŻE WYKONUJEMY WYKONUJEMY TAKŻE taśma GRATIS! GWARANCJI GWARANCJI taśmamontażowa montażowa GRATIS! DOSKONAŁEJ WYKONUJEMY TAKŻE

DOSKONAŁEJ JAKOŚCI KRYSZTAŁY DOSKONAŁEJ WYKONUJEMY TAKŻE DOSKONAŁEJ JAKOŚCI KRYSZTAŁY Z WIZERUNKAMI OSÓB DOSKONAŁEJ JAKOŚCI KRYSZTAŁY WYKONUJEMY TAKŻ JAKOŚCI KRYSZTAŁY WYKONUJEMY TA Z WIZERUNKAMI JAKOŚCI KRYSZTAŁY OSÓB

WIZERUNKAMI OSÓB DOSKONAŁEJ DOSKONAŁEJ IZPORCELANY LAT JAKOŚCI KRYSZTAŁY JAKOŚCI KRYSZTA Z WIZERUNKAMI OSÓB GWARANCJI GWARANCJ

Z WIZERUNKAMI50 OSÓB LAT 50

50 LAT 50 LAT Z ZWIZERUNKAMI OS WIZERUNKAMI O

GWARANCJ 50 LAT 50 LA LA 50GWARANCJI LAT 50 LAT 50 LAT 50


TEC H NOLO G IA

Narzędzia diamentowe do obróbki posadzek betonowych i kamiennych

Elżbieta Cygan-Bączek Sieć Badawcza Łukasiewicz – Krakowski Instytut Technologiczny ul. Zakopiańska 73, 30-418 Kraków

W ostatnich latach obserwuje się wzrastające zapotrzebowanie na narzędzia metaliczno–diamentowe wykorzystywane do obróbki powierzchni betonowych i kamiennych. Duże znaczenie w ich rozwoju miało powstanie wielu prywatnych zakładów kamieniarskich, zwiększona produkcja różnego typu okładzin, murów, podłóg, bruków z materiałów takich jak: granit, marmur, piaskowiec, wapień, czy też beton. Kluczowym elementem konstrukcji narzędzia metaliczno-diamentowego jest materiał osnowy, który powinien charakteryzować się dużymi zdolnościami do utrzymywania cząstek diamentu, a także zużywać się z szybkością porównywalną do szybkości ich zużywania się. Ze względu na bardzo dobre własności retencyjne i odpowiednią odporność na zużycie ścierne powszechne zastosowanie na materiał osnowy znajduje kobalt oraz jego stopy. Wadą kobaltu jest jednak wysoka i niestabilna cena, dlatego w odpowiedzi na rosnącą cenę komercyjnych proszków Co–20%WC (kobalt z 20% zawartością węglika wolframu) oraz Fe–Cu–Co–WC (z układu żelazo-miedź-kobalt oraz węglik wolframu), które są powszechnie wykorzystywane do produkcji profesjonalnych narzędzi metaliczno-diamentowych do obróbki powierzchni betonowych i kamiennych, podjęto badania nad opracowaniem tańszego materiału osnowy, który pozwoliłby na wyeliminowanie materiałów dotych-

czas stosowanych. Badania prowadzono również z uwagi na fakt, że obecnie głównym surowcowym czynnikiem decydującym o cenie narzędzia stał się koszt osnowy. Jej udział w kosztach surowców niezbędnych do wyprodukowania pojedynczego segmentu metaliczno-diamentowego o wymiarach 40×10×10 mm dochodzi do 80%, kiedy to w latach 90–tych wynosił 7–18% (Rys. 1). W ramach realizowanego w Łukasiewicz - Krakowskim Instytucie Technologicznym projektu LIDER IX finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju dotyczącego innowacyjnych narzędzi metaliczno-diamentowych bez udziału materiałów krytycznych do zastosowań w procesie szlifowania przemysłowych systemów posadzkowych opracowano materiały z grupy Fe-Mn-Cu-Sn-C charakteryzujące się podwyższoną odpornością na zużycie ścierne i twardością do zastosowań w procesie szlifowania powierzchni betonowych i kamiennych. Wykorzystanie tańszych elementarnych proszków

Rys. 1. Udział kosztów materiałowych w cenie narzędzia na przestrzeni lat 1993-2019

60

LUTY - MARZEC 2021


na bazie żelaza redukowanego węglem, żelazomanganu oraz brązu cynowego do ich produkcji umożliwiło redukcję kosztów materiałowych osnowy. Koszty materiałowe nowo opracowanej osnowy stanowią 20% kosztów materiałowych powszechnie wykorzystywanego materiału Co-20%WC. Należy zaznaczyć, że cena żelaza redukowanego zastosowanego do otrzymywania materiałów osnowy wynosi 1-2 Euro/ kg1), natomiast cena dotychczas stosowanego kobaltu 50 Euro/kg1), a węglika wolframu 70 Euro/kg1). Dodatkowo wyeliminowanie materiałów krytycznych(Co) pozwoliło na zmniejszenie szkodliwego wpływu na zdrowie pracowników bezpośrednio zatrudnionych przy produkcji profesjonalnych narzędzi metaliczno-diamentowych. Korzyści wynikające z zastosowania opracowanych narzędzi związane są A = ilość wyprodukowanych narzędzi rocznie [szt.]

również ze wzrostem ich trwałości o około 30 % oraz wydajności szlifowania o 30%. W efekcie umożliwia to płynną pracę i znacznie szybsze usuwanie powierzchni, przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby potrzebnych do wykonania danej pracy narzędzi. Dzięki dłuższej trwałości eksploatacyjnej opracowanych narzędzi możliwe jest skrócenie czasu przestoju potrzebnego na wymianę zużytych narzędzi. Sumaryczne korzyści z tytułu wykorzystania tańszych materiałów osnowy można szacować od kilku do kilkunastu milionów złotych rocznie. Przykład kalkulacji przewidywanych efektów ekonomicznych prognozowanego wdrożenia materiałów na bazie Fe-Mn stanowiących prototyp narzędzi metaliczno– diamentowych do obróbki powierzchni betonowych i kamiennych przedstawiono w Tabeli 1. B = średnia cena kosztów materiałowych niezbędnych do wyprodukowania pojedynczego segmentu [zł/szt.]

C = koszty poniesione za wyprodukowanie pojedynczego narzędzia metalicznodiamentowego [zł/szt.]

D= średnia cena za narzędzie [zł/szt.]

E= Sumaryczna wartość zysku ze sprzedaży narzędzi [zł] E = A* (D-C)

1)

oszacowano na podstawie handlowych ofert złożonych przez firmę Höganäs

Segmenty wykonane na bazie Fe-Mn-CuSn-C Segmenty wykonane na bazie komercyjnych proszków Co+20%WC

10 000

2,10

25

125

1 000 000

10 000

10,1

40

125

850 000

EFEKT EKONOMICZNY

150000

Tabela 1. Przykład kalkulacji wymiernych efektów prognozowanego wdrożenia opracowanych materiałów stanowiących prototyp narzędzia metaliczno-diamentowego przy rocznej sprzedaży tych narzędzi w liczbie 10 000 szt. Badania były realizowane w ramach projektu LIDER IX, nr umowy: LIDER/22/0085/L-9/17/ NCBR/2018 pt.: Innowacyjne narzędzia metaliczno-diamentowe bez udziału materiałów krytycznych do zastosowań w procesie szlifowania przemysłowych systemów posadzkowych, finansowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w Warszawie.

Proponowane rozwiązanie, poza efektami ekonomicznymi i społecznymi, pozwala również wzmocnić pozycję i przewagę konkurencyjną na rynku, podnieść renomę przedsiębiorstwa oraz jego poziomu innowacyjności. Z punktu widzenia całego kraju, pojawienie się firm wykorzystujących w produkcji rozwiązania innowacyjne na skalę światową przyczynia się do postrzegania Polski jako kraju proinnowacyjnego zdolnego do wygenerowania i wdrożenia istotnych innowacji. 

Jeśli chcesz podnieść konkurencyjność swojej firmy, Rzuć nam Wyzwanie. Sieć Badawcza Łukasiewicz to trzecia pod względem wielkości sieć badawcza w Europie. Dostarcza atrakcyjne, kompletne i konkurencyjne rozwiązania technologiczne. Oferuje biznesowi unikalny system „rzucania wyzwań”, dzięki któremu grupa 4 500 naukowców w nie więcej niż 15 dni roboczych przyjmuje wyzwanie biznesowe i proponuje przedsiębiorcy opracowanie skutecznego rozwiązania wdrożeniowego. Angażuje przy tym najwyższe w Polsce kompetencje naukowców i unikalną w skali kraju aparaturę naukową. Co najważniejsze – przedsiębiorca nie ponosi żadnych kosztów związanych z opracowaniem pomysłu na prace badawcze. Łukasiewicz w dogodny sposób wychodzi naprzeciw oczekiwaniom biznesu. Przedsiębiorca może zdecydować się na kontakt nie tylko przez formularz na stronie https://lukasiewicz.gov.pl/biznes/, ale także w ponad 50 lokalizacjach: Instytutach Łukasiewicza i ich oddziałach w całej Polsce. Wszędzie otrzyma ten sam – wysokiej jakości – produkt lub usługę. www.kurierkamieniarski.pl

61

NR 1/2021 (110)


NASZE SPRAW Y

Wszyscy jesteśmy Chińczykami

Michał Firlej

W niektórych azjatyckich kulturach imię człowieka zmienia się wraz z jego wzrastaniem. Inne imię nosi noworodek, inne imię otrzymuje w momencie pójścia do przedszkola, szkoły, gdy wchodzi w dorosłość, staje się rodzicem itd. Kultury te doszły do wniosku, że w tym momencie powstaje inna osoba, więc powinna nosić nowe, bardziej dopasowane imię. Widocznie podobnie jest z kamieniami, które przybywają do nas z dalekich krain. Kreatywność pośredników w zmianach nazw nie zna granic. Z dużym zainteresowaniem obserwuję tworzenie nazw kamieni. W wielu firmach importujących materiały mamy chyba do czynienia z cotygodniowymi odprawami kreatywnymi, gdzie powstają różne „Pink Flower”, „Night Blues”, „Hard Wood”, „Piękny Mekong” itp. Trzeba docenić poetycką duszę naszych kolegów po fachu. Wymyślenie „Moonlight River” w odniesieniu do skały magmowej wymaga nieszablonowego umysłu. Wszystko świetnie, bo w zasadzie nazwa handlowa jest dowolna, ale… Nie powinna wprowadzać w błąd. Drobnymi kroczkami to wprowadzanie w błąd dokonywało się od dawna w postaci podmianek samej nazwy – dodanie jednej litery (Llieto Red) lub dodanie przymiotnika NEW – New Impala, New Viscont White. Materiały magicznie przewędrowały z Finlandii, RPA i Indii do Chin. Najwyraźniej ktoś wpadł na ten sam pomysł, co handlarze sportowymi butami na legendarnym Stadionie Dziesięciolecia.

Teraz materiały przestały się przesuwać. Natomiast widzimy tendencje do przenoszenia całych miast, regionów i państw do Kraju Środka. Kilka lat temu widziałem w jednej z ofert z Chin szary granit Żbik (nazwa jednego z wyrobisk w Strzegomiu, nazwisko bardzo szanowanej rodziny kamieniarskiej). Pewnie przenieśli. W innej reklamie wyczytałem, że możemy kupić chińską Carrarę w postaci slabów marmurowych. Ciekawe jest również nazywanie wszystkiego, co jest czarne, Szwedem – przeniesienie całego kraju do Indii już nie jest takie proste, ale najwyraźniej staje się możliwe. Co w tym złego? Jest to wprowadzanie klienta w błąd. Ludzie, którzy chcą kupić nagrobek z granitu strzegomskiego – niech go dostaną. Ludzie, którzy chcą szlachetny marmur karraryjski – niech go dostaną. Ludzie, którzy chcą szwedzki diabaz – niech go dostaną. Nie ładujcie klientów w trąbę. Nie każdy chce być Chińczykiem. 

Michał Firlej, autor tekstu, jest doradcą w zakresie oznakowania CE wyrobów z kamienia naturalnego, biegłym sądowym z zakresu kamieniarstwa, rzeczoznawcą ds. jakości produktów lub usług przy Dolnośląskim Inspektorze Inspekcji Handlowej oraz Biegłym Skarbowym. Kontakt do autora: tel. 695 164 288, firlej@stoneconsulting.pl, www.stoneconsulting.pl

62

LUTY - MARZEC 2021


w i e dz a k a m i e n i a r s k a

Odkryj marmury karraryjskie – przewodnik, część 7

Odmiany Bianco Carrary

W ostatnim artykule (Kurier Kamieniarski nr 6/2020) podkreślaliśmy, że chociaż na całym świecie tak często słyszy się o Bianco Carrara C, Bianco Carrara CD oraz Bianco Carrara D, to zdecydowana większość sprzedawców kamienia naturalnego wydaje się źle rozumieć znaczenie klasyfikacji C, CD i D. Niezliczona liczba handlowców niestety zupełnie nie bierze pod uwagę faktu, iż wspomniane „literki” nie powinny być uważane za nazwy konkretnych podtypów Bianco Carrary. Są one jedynie umownym kodem, określeniem opisującym kolor tła oraz ilość użylenia podczas ogólnej klasyfikacji wyglądu bloków, płyt i płytek Bianco Carrara. Takiego podziału zaczęto używać stosunkowo niedawno, bo dopiero w drugiej połowie XX wieku, a rozpowszechnił się on, począwszy od lat 60.

Zanim przejdziemy dalej, z pewnością warto przypomnieć kryteria będące podstawą klasyfikacji „C, CD i D”: • Bloki, płyty, płytki w jakości C charakteryzują się perłowo-białym, jednolitym kolorem tła oraz subtelnym użyleniem. • Bloki, płyty, płytki w jakości CD charakteryzują się białawym, jasnoszarym, jednolitym kolorem tła oraz umiarkowanym użyleniem. • Bloki, płyty, płytki w jakości D charakteryzują się jasnoszarym, szarym, siwym, jednolitym kolorem tła oraz w miarę umiarkowanym użyleniem.

64

Zdarza się, iż chcąc sklasyfikować Bianco Carrarę w oparciu o powyższy podział, można napotkać pewien problem – niektóre podtypy wyraźnie nie pasują do żadnej z trzech kategorii „literkowych”. Bianco Carrara C, CD lub D musi posiadać jednolity wygląd. Zarówno kolor tła, jak i użylenie powinno być jednolite w swojej formie. W rzeczywistości z kamieniołomów karraryjskich wydobywa się sporo bloków o niejednolitym kolorze oraz nierównomiernym użyleniu. Czy zatem znany podział „literkowy” jest błędny?

LUTY - MARZEC 2021


Odpowiedź brzmi: nie – jest zwyczajnie niekompletny. W istocie to nic innego jak uproszczona wersja, a raczej część nieco starszej i dużo bardziej kompleksowej metody składającej się z pięciu oznaczeń: C, CD, D, Corrente (inaczej Commerciale), Edilizia. Definicja dodatkowych określeń jest następująca: • Bloki, płyty, płytki w jakości Corrente charakteryzują się białawo-szarym, niejednolitym kolorem tła (oznacza to, iż tło może być jaśniejsze od jakości D, lecz posiadać ciemniejsze i jaśniejsze plamy) oraz nierównomiernym wzorem użylenia. • Bloki, płyty, płytki w jakości Edilizia charakteryzują się szarym, niejednolitym tłem, intensywnym, nierównomiernym i raczej nieestetycznym użyleniem. Niewątpliwie klasyfikacja “C, CD, D, Corrente, Edilizia” jest dużo bardziej kompletna, logiczna oraz łatwiejsza w zastosowaniu. Dziwi więc fakt, iż obecnie jest zupełnie nieznaną formą podziału Bianco Carrary. Przeprowadziliśmy szereg badań na ten temat, co finalnie doprowadziło nas do wniosku, że przyczyna leży w ekspansji rynku. Mianowicie do lat 80. materiały klasyfikowane jako Corrente i Edilizia były dystrybuowane głównie na rynku włoskim, do projektów niskobudżetowych lub takich, gdzie ze względu na wykończenie powierzchni w sposób antykowany lub antypoślizgowy, kolorystyka i użylenie nie miały większego znaczenia. Odwrotna sytuacja miała miejsce w przypadku slabów i płytek idących na eksport na bogatsze rynki (głównie USA, Wielka Brytania). Przeznaczano tu materiały pochodzące tylko i wyłącznie z selekcji C, CD oraz D, co spowodowało rozpowszechnienie się właśnie tych trzech kategorii jakościowych. W niedługim okresie globalny popyt na marmury karraryjskie znacząco wzrósł, wiele krajów zaczęło importować ten surowiec, w tym niektóre wymagające tanich materiałów. W konsekwencji na rynek eksportowy trafiły również płyty z kategorii Corrente i Edilizia. Chcąc uatrakcyjnić swoją ofertę, większość „nowych” importerów zdecydowała się na używanie jedynie nazw najbardziej znanych kategorii jakościowych Bianco Carrary. Na dłuższą metę taki stan rzeczy doprowadził do powstania niefortunnej sytuacji: błędnego przypisywania kategorii C, CD i D. Jest to powód, dla którego coraz częściej spotyka się płyty, płytki Bianco Carrara z ciemnym tłem i nierównomiernym użyleniem pod nazwą Bianco Carrara CD, a nawet Bianco Carrara C. W kolejnych artykułach skupimy się na analizie obecnej sytuacji oraz zaproponujemy pewne rozwiązania. 

Omnistone, dostarcza materiał sklasyfikowany, nazwany oraz wyceniony zgodnie z autentycznym systemem obowiązującym w Carrarze. Dane kontaktowe: tel. 696 800 199 biuro@omnistone.pl www.omnistone.pl

www.kurierkamieniarski.pl

65

NR 1/2021 (110)


w i e dz a k a m i e n i a r s k a

Renowacja posadzek – narzędzia

Artur Janus

Naprawa lub odnowienie posadzki kamiennej, zwłaszcza starej, to proces wieloetapowy. W każdym przypadku może też przebiegać inaczej. Wszystko zależy od posadzki – jej stanu, rodzaju zastosowanego kamienia i efektu, jakiego oczekuje zamawiający. Jednak pewne czynności w każdym przypadku są takie same.

Szlifowanie kamienia wymaga doboru odpowiednich maszyn i narzędzi. Na rynku dostępnych jest wiele maszyn do szlifowania, ale przeważnie przeznaczone są do szlifu posadzek betonowych. Zwłaszcza teraz, kiedy popularne stały się wylewki betonowe „na wysoki połysk”. Tutaj niestety należy zachować rozwagę, ponieważ nie każda maszyna, która świetnie sobie radzi z betonem, będzie odpowiednia do powierzchni kamiennej. Nie ma też maszyn uniwersalnych, którymi możemy się posłużyć w każdych warunkach i przy każdej powierzchni. Duże powierzchnie szybciej i łatwiej odnowimy używając dużej maszyny – ale nie będziemy mogli jej użyć w mniejszych i trudno dostępnych miejscach. Do wyboru mamy sprzęt różniący się wielkością, wyglądem i kolorem, ale zasada działania tego typu urządzeń – z małymi wyjątkami – jest zawsze taka sama. Polega ona na zastosowaniu przeciwbieżnego ruchu głowic szlifujących zwanego „planetarnym”. Standardowa konstrukcyjnie maszyna posiada jeden duży dysk, który obraca się w prawą lub lewą stronę (najlepiej, jeśli mamy możliwość zmiany obrotów „lewa-prawa”). Na nim umieszczone są trzy mniejsze dyski, które obracają się w stronę przeciwną. Taki przeciwbieżny ruch powoduje przecinanie się zarysowań spowodowanych przez narzędzia i w rezultacie ogranicza możliwość zarysowania powierzchni. Inną zaletą tego typu rozwiązania jest łatwiejsza obsługa. Poleganie jedynie na ruchu jednostronnym powodowałoby większy wysiłek u operatora, a w niektórych sytuacjach szlifowanie stałoby się wręcz niemożliwe. Siła odśrodkowa powodowałaby uciekanie maszyny w prawą lub lewą stronę, zależnie od kierunku obrotu.

66

LUTY - MARZEC 2021


Wyjątek mogą stanowić niewielkie maszyny jednogłowicowe, bazujące na jednym dysku. Przeznaczone są np. do szlifowania stopni schodowych lub powierzchni przy ścianach i w narożnikach. Specyfika pracy z takimi urządzeniami wymaga większej uwagi i precyzji podczas pracy. Przydatna będzie również regulacja prędkości obrotowej. Zwłaszcza, kiedy szlifowana powierzchnia jest bardzo nierówna. Szlifować można „na sucho” lub „na mokro”. Wybór techniki będzie wynikał z aktualnej potrzeby. Oczywiście jeśli chcemy pracować „na mokro” niezbędne będzie doprowadzenie wody do maszyny (zbiornik lub wąż). Przy pracy „na sucho” używa się specjalnego odkurzacza do odciągania pyłu. Jest to pewna niedogodność, bo odkurzacz musi być włączony przez cały czas pracy. Nawet jeśli ktoś jest sympatykiem hałasu, powinien wziąć pod uwagę, że okoliczności pracy nie zawsze pozwalają na nieograniczone szafowanie decybelami. Jeśli w układzie planetarnym maszyny szlifującej zastosowano trzy dyski, to łatwo możemy się domyślić, że będziemy potrzebowali trzech narzędzi pracy. Mogą być one mocowane na rzep, wsuwane albo przykręcane. Wszystko zależy od producenta i potrzeby. Niektóre firmy mają swoje, autorskie rozwiązania, które wymuszają stosowanie narzędzi od tej konkretnej firmy. W zdecydowanie lepszej sytuacji będziemy, gdy maszyna będzie uniwersalna w tym względzie. Pozwoli to na stosowanie narzędzi różnych producentów, a takiej różnorodności będziemy poszukiwać podążając za względami ekonomicznymi i jakościowymi. Najbardziej uniwersalnym dyskiem będzie ten wyposażony w rzep, do którego możemy przyczepić każdą tarczę, która posiada takie właśnie mocowanie. W przypadku zatrzasków, wsuwek, itp. konkretnego producenta takiej możliwości nie mamy.

www.kurierkamieniarski.pl

Czasami producent przewiduje możliwość zamiany dysku na inny, umożliwiający korzystanie z innego rodzaju (lub rozmiaru) narzędzi. Zamiast jednej tarczy do szlifowania możemy zastosować np. trzy o mniejszej średnicy. Jest to dość istotne udogodnienie, ponieważ stosując inną średnicę narzędzi szlifierskich możemy się spodziewać nieco innego efektu. Zależy to od konstrukcji dysków. Choć nie polecam tego rozwiązania, to w szczególnych przypadkach można zamocować trzy mniejsze tarcze szlifierskie do rzepa przeznaczonego na jedną większą. Wówczas pracują one jak jedna duża tarcza i efekt będzie taki sam, jak przy zastosowaniu dużej tarczy. Podobnie rzecz się ma, kiedy na dysk przeznaczony na trzy mniejszej średnicy tarcze założymy jedną większą. Również nie polecam, ale w wyjątkowych sytuacjach możemy zastosować takie rozwiązanie, co da nam nieco inny efekt. Rzecz polega na tym, że zamienne używanie tarcz o różnej średnicy na różne dyski może (ale nie musi) powodować inny niż zamierzony efekt końcowy oraz szybsze zużycie tarcz wykorzystanych do szlifowania. Niestety, wśród maszyn produkcji polskiej nie możemy przebierać. Zatem wybierając producenta zagranicznego trzeba zwrócić uwagę na szybki i sprawny serwis na terenie kraju. Cóż z tego, że kupimy maszynę szwedzką, jeśli jej naprawa trwa pół roku, bo musi przejechać pół świata, zanim naprawi ją Chińczyk? Sprzętu nie kupujemy po to, żeby stał w warsztacie, ale aby pracował i zarabiał pieniądze. Dlatego przy zakupie maszyny szlifującej warto zwrócić uwagę również na ten aspekt.

67

NR 1/2021 (110)


w i e dz a k a m i e n i a r s k a

Istotnym elementem pracy jest użycie odpowiednich narzędzi. Przeważnie są to tarcze, zawierające diament lub korund zatopiony w masie żywicznej. Diament jest bardzo rzadko występującym minerałem, ale charakteryzuje się wyjątkową twardością. W skali Mohsa wynosi ona 10, co czyni diament najtwardszym znanym nam minerałem. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji znajduje się właśnie korund (9 w skali twardość Mohsa). Do wyszlifowania powierzchni kamiennej musimy użyć kilku tarcz o różnej gradacji. Począwszy od najbardziej agresywnych, zawierających najgrubsze ziarno diamentowe (lub inne) po najłagodniejsze, z najdrobniejszym ziarnem. Dość ważna jest konstrukcja narzędzi. Jeśli wyobrazimy sobie posadzkę kamienną – a ta składa się z wielu ułożonych obok siebie kawałków kamienia – to zobaczymy, że między poszczególnymi elementami istnieją różnice w poziomie. Nawet jeśli jest to zaledwie milimetr różnicy, to jest to właśnie ten milimetr, który stoi nam na przeszkodzie w uzyskaniu idealnie płaskiej powierzchni. Dlatego ważne jest, aby element szlifujący tarczy był albo tak twardy, żeby nie połamał się w zetknięciu z nierównościami, albo miał specjalny, zaokrąglony kształt. W zależności od możliwości, możemy na początek użyć zdzieraków metalowych. Pozwolą one na wyrównanie powierzchni, przy tym są dość twarde i nie musimy obawiać się o ich uszkodzenie. W końcowym etapie prac wskazane jest, aby tarcza nie była zaokrąglona na brzegu, co pozwoli na jak największe zbliżenie się do ściany, filaru, itp. Niestety wiele firm nie bierze pod uwagę takich niuansów i produkuje narzędzia, które rozpadają się podczas pracy albo nie pozwalają na wykonanie idealnego szlifu. Każde narzędzie użyte do szlifowania wymaga, aby się z nim zapoznać, zaprzyjaźnić. Najskuteczniejsza metoda to metoda prób i błędów. Na każdym narzędziu należy nauczyć się pracować. Nie wszystkie gradacje danego kompletu muszą spełniać nasze oczekiwania i może zajść potrzeba podmienienia niektórych gradacji, czyli skorzystania z oferty innego producenta. Oczywiście człowiek z wieloletnim doświadczeniem ma już jakiś zasób wiedzy i narzędzi, aby podołać specyficznym wyzwaniom. Trudniej będzie początkującemu.

Artur Janus, autor tekstu, jest właścicielem firmy Verdekam, która od ponad 20 lat zajmuje się kompleksową renowacją kamienia naturalnego.

Istnieje co prawda zasada, że do kamienia miękkiego stosujemy narzędzia twarde, a do twardego miękkie, ale zapewniam, że istnieją tarcze, którymi można z powodzeniem szlifować prawie każdy rodzaj kamienia.

Dane kontaktowe: tel. 503 113 113 artur.janus@verdekam.com.pl www.verdekam.com.pl

Na koniec wspomnę jeszcze, że tarcze do pracy „na mokro” służą do pracy przy użyciu wody i nie nadają się do pracy „na sucho”. „Miał Pan rację”, to trochę za mało. Szkoda bezsensownie wydanych pieniędzy… 

68

LUTY - MARZEC 2021


Z KAMIENIEM W TLE

TIA część 5

Pociąg ruszył, ale jeszcze nie ma prędkości – póki co tylko się toczy. Lockdown się skończył. 200 dni bez Polaków w RPA – bez Zenona, Jacka i Mietka. Ale stało się. 12 października lądujemy w Afryce. Ostatni raz byliśmy tu w marcu, czyli kopalnia miała siedem miesięcy samowolki.

– pociąg ruszył

Jacek Kiszkiel

Żeby zrozumieć nasz strach, co przez te siedem miesięcy stało się lub mogło się stać, muszę przytoczyć jedną historię związaną z pracownikami Volvo. Do RPA wysłaliśmy starą maszynę Volvo 220D – mimo że wysłużona, nie sprawiała żadnych problemów. Niestety, jak to ze starymi maszynami bywa, coś musiało zacząć się psuć. Zaczęło się od płyty głównej sterowania. Zleciliśmy wymianę i naprawę autoryzowanemu serwisie Volvo w RPA, czyli Babcock. Przerosło ich to, nie dali rady. Znów musieliśmy wysłać z Polski dwóch fachowców – w tydzień się z tym uporali i uruchomili maszynę. Jednak najciekawsza historia z serwisem jest związana z nowo dostarczonymi z Europy maszynami. Akurat w czasie, kiedy nasza ekipa była w  Johannesburgu, na terenie Babcocka zaczęły zjeżdżać nowe maszyny. Ku zdziwieniu chłopaków z Polski czarni zaczęli je rozkręcać. Nasi podeszli i pytają się, w jakim celu to robią. W odpowiedzi usłyszeli, że nie mogą wypiąć łyżki z szybkozłącza i coś musiało się zepsuć, dlatego chcą to naprawić. Mietek odpowiedział: „Przecież w kabinie są przyciski, które do tego służą”. Usłyszał rozbrajająco szczerą odpowiedź: „Naprawdę?”. Mietek wsiadł i pokazał, co trzeba zrobić, a czarni tylko patrzyli i się uśmiechnęli. Dla nas Polaków w RPA najbardziej przerażająca jest głupota i brak myślenia z wyprzedzeniem. Zarówno u czarnych, jak i u białych.

70

LUTY - MARZEC 2021


Wróćmy jednak do tego, co zastaliśmy na kopalni po siedmiu miesiącach bez nadzoru. Z pięciu maszyn tylko dwie pracowały. Trzy zepsute, w tym dwie najważniejsze, czyli koparka i ładowarka Volvo – sprzęt warty ponad 4 miliony złotych stoi i jakoś nie widać, że szybko ruszy. Z trzech linek do paserowania bloków jedna stoi zepsuta, a na dwóch działających wózki do bloków są dosłownie popychane breszką. Z czterech gór, które były dobrze przygotowane do eksploatacji, dwie zostały dosłownie zajechane – doszli do ściany i się od niej odbili. W poniedziałek pod suwnicą zastałem pusty plac, a to, co było cięte na maszynach, nadawało się jedynie na wypełnienie dziury w ziemi. Management, czyli mój zarząd, kwalifikował się do natychmiastowej dymisji. Stanęło jednak na tym, że zarządowi obciąłem pensje o 15 %. Jednak straconego czasu już się nie odzyska. Pozostało jedynie szybko skupić się na produkcji i wejść w te miejsca, gdzie można szybko pozyskać czysty materiał. I tak zrobiliśmy. Odpaliliśmy chęci i całą naszą wiedzę. Od godziny 6 do 18 siedzieliśmy na kopalni, żeby tylko uratować mijający rok. Miejsca, gdzie produkcja utknęła, odpuściliśmy i przerzuciliśmy ludzi tam, gdzie byli potrzebni, aby praca była wydajna. W efekcie w ciągu tygodnia szarpnęliśmy produkcję do poziomu 150 m3. 150 m3 CZYSTEGO(!) materiału, w którym dosłownie wystarczyło obciąć lub wyramować tylko jeden bok, i był gotowy do wysyłki. Jednak gdy przez weekend podsumowywałem, co z Mietkiem zrobiliśmy, padł na mnie blady strach. Skoro my możemy zrobić – a ustalmy: nie jesteśmy Bóg wie kim – taką produkcję, to czy znowu nie wracamy do przeszłości, czyli do kradzieży bloków? Różne myśli mi przelatywały przez głowę, kto może być „umoczony”. A może to tylko moje podejrzenia? A może tak naprawdę chodziło o to, że moja kopalnia weszła w tryb „lazy” (leniwy)? Bo wiedzieli, że czego by nie zawalili, Kiszkiel i tak przeleje kasę do Afryki. Nie miałem żadnych dowodów na kradzież, ale przykre wrażenie déjà vu zostało.

bach wygląda to tak: bez nas robią 800 m3 w siedem miesięcy, a z naszą pomocą 720 m3 w dwa miesiące. I znowu nachodzą mnie myśli: co się dzieje? Czy to brak chęci czy to kradzież? Daję sobie jednak spokój, powtarzając w duchu: „co było, już się nie cofnie, co przede mną to moje” zamiennie z powiedzeniem Zenona: „przeszłość zostaw za sobą, a myśl o tym, co się stanie w przyszłości”. „Koronka” się skończy, szczepienia będą mieli wszyscy zainteresowani, więc i my będziemy mogli pracować normalnie. I zamiast zdalnego zarządzania Afryką będziemy tam, na miejscu – czując ten zapach, czując to słońce, które niemiłosiernie pali, ten kurz, którego czasami jest tak dużo, że sięga do kostek. Nawet ten deszcz robiący z tego wszystkiego bagno, które potrafi ściągać buty i skarpetki ze stóp. I czarnych, którzy czasami dają tak popalić, że chce się to wszystko je...ć. Najważniejsze jednak jest chyba to, że człowiek tak mocno się zżył z tym miejscem, z tą kopalnią, z tym domem, z tym autem i – nawet mnie to chyba zaskoczy – z tymi ludźmi. Po prostu brakowało Afryki, RPA, Brits, Chrystal Black. To jest biznes – wiem. Ale jednak jeżeli coś samemu się robi i wkłada w to całe serce, to po tak długiej przerwie po prostu tego brakuje. Rok 2020 dał popalić wszystkim. Jednak patrzymy optymistycznie w przyszłość i wiemy, że nasza praca nie idzie na marne. Jak to Zenon mówi: „złe, które się dzieje dzisiaj, w przyszłości przekujesz w dobre”. Nie raz tego doświadczyłem i wiem że za parę miesięcy na to wszystko będę inaczej patrzył. Więc, jak to mawia klasyk: TIA! 

Jednak wróćmy do teraźniejszości. Robimy swoje i pchamy ten pociąg do przodu. Światełko w tunelu już widzimy, produkcja pikuje w górę – zamykamy październik z 350 m3 materiału blocznego gotowego do eksportu. Patrzę w swoje notatki: ostatni taki wynik mieliśmy w maju 2019 roku – nie ukrywam, że duma mnie trochę rozpiera. Sam do siebie mówię, że skoro taki październik zrobiliśmy, to i listopad można będzie na dobrym poziomie zamknąć. I też tak się stało – w listopadzie wydobyliśmy 330 m3. W grudniu siadam ze swoimi notatkami i okazuje się, że od dnia przyjazdu do połowy grudnia robimy tyle, co miejscowi od kwietnia do października. W licz-

www.kurierkamieniarski.pl

TIA – This is Africa – to najczęściej powtarzany przeze mnie zwrot w odniesieniu do RPA. Przez ostatnie 9 lat powtórzyłem go tysiące razy. Na głos i w myślach.

71

NR 1/2021 (110)


z n a l e zi o n e w s i ec i

Zwiedzanie miast dość często obejmuje również nekropolie. Nic dziwnego, można na nich znaleźć miejsca spoczynku postaci, które odcisnęły swoje piętno na historii świata, literaturze czy sztuce. Są to również miejsca, gdzie wielcy rzeźbiarze postawili swoje dzieła, jako pomniki tych wielkich.

Są wśród nich perełki rzeźbiarskie, są i wyjątkowo oryginalne upamiętnienia. Jednym z takich miejsc jest cmentarz komunalny w Sainte-Geneviève-des-Bois pod Paryżem. Jest to prawosławny cmentarz, na którym pochowano 15 tysięcy emigrantów rosyjskich, głównie uciekinierów z Rosji po rewolucji październikowej oraz ich potomków. Na cmentarzu pochowano wiele znakomitości. Między innymi znanego filmowca Andrieja Tarkowskiego, laureata literackiej nagrody Nobla Iwana Bonina, księcia Feliksa Jusupowa, współautora zamachu na Raskuputina.

Nagrobek inny niż wszystkie Projekt nagrobka jest odniesieniem do pochodzenia tancerza, który wywodził się z muzułmańskiej rodziny tatarskiej, oraz pasji Nuriejewa kolekcjonowania pięknych dywanów i antycznych tekstyliów. Nagrobek to w głównej części mozaika wyglądająca jak dywan. Praca jest wyjątkowo realistyczna. Ten nagrobek jest jedną głównych atrakcji tego cmentarza. Warto przyjrzeć się zarówno nietypowej koncepcji, jak i perfekcji wykonania. 

Jest też tam pochowany jeden z największych tancerzy w historii baletu - Rudolf Nuriejew. Ten artysta uciekł na zachód w 1961 roku. Finalnie związał się z baletem opery paryskiej, której został dyrektorem w 1983 roku. Zmarł na AIDS w 1993 roku. Jego nagrobek zaprojektował przyjaciel z Włoch Ezio Frigerio, z którym poznał się, gdy ten projektował scenografię do baletu Romeo i Julia.

72

LUTY - MARZEC 2021


o g ło s z e n i a d r o b n e

www.kurierkamieniarski.pl/drobne

Kupię używaną boczkarkę profilową Promasz lub K&K. Tel. 69 47 47 192

Oddam nieodpłatnie z powodu likwidacji zakładu części zamienne oczyszczalni ścieków Fraccaroli e Balzan, tel. 503 300 300

W związku z przejściem na emeryturę właściciela zakładu kamieniarskiego sprzedam: boczkarkę Comandulli rok 1989, oraz płyty granitowe i napisówki gotowe ze Szweda, Impali, Gnejsa, Labladora, i inne oraz gradusy 6-8 cm. cena 280 zł/mz tel. 695 991 088, 603 862 744

Sprzedam puzlarkę hydrauliczna SPM 2009 r. cena 13.000 zł netto, do uzgodnienia. Bardzo mało używana. Tel. 517 249 549

Ukraińskie bloki granitowe: Elita, Gabro, Kapuściński, Leznik, Pokostovka, Sajda (Novodanilovka), Tokovski. Skład: Con Futuro, 20-388 Lublin, Wilczopole-Kolonia 49. Tel. +48 782 043 753, +48 695 043 753, e-mail: con-futuro@wp.pl Zapewniamy transport!

Tablice nagrobkowe z plexi grawerowane nietłukące wysyłkowo, www.tablice-nagrobkowe.pl, henryk.mocko@interia.pl, tel. 50 333 46 46

Sprzedam automat polerski 9 900 zł. tel. 532 625 768

Sprzedam wózek widłowy udźwig 19 ton, stan dobry, w ciągłej eksploatacji. Cena 230 000 zł netto. Strzegom.

Z powodu przejścia na emeryturę WYPRZEDAŻ czynnego sklepu kamieniarskiego: artykuły pozłotnicze, szlifierki oraz części zamienne, głowice szlifierskie wahliwe, folie do piaskowania piły, grawerki, narzędzia do rzeźbienia, chemia kamieniarska, akcesoria elektryczne, galanteria nagrobna, artykuły BHP, ściernice diamentowe, segmenty diamentowe i koraliki diamentowe na linkę. Przy zakupie osobistym – Okazyjne Ceny! Parkowanie przy sklepie. Możliwość zakupu wraz z lokalem (ok. 50 m2). Kontakt: Strzegom, ul. Św. Anny 13, tel. 691 379 901, diamboz@o2.pl.

Tel. 601 769 788, 663 735 604

Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472 Sprzedam działający zakład kamieniarski w Starym Czarnowie w jednej lokalizacji 32 lata oraz dom mieszkalny parterowy 130 m kw. Dobra lokalizacja - w promieniu 25 km jest 5 największych miast woj. zachodniopomorskiego. Budynek 20-letni 420 mkw., ogrzewany i ocieplony, hala, 2 garaże, pom. socjalne. Okna plastikowe, cały teren wybetonowany i ogrodzony. 2 sztaplarki, automat polerski, piła dwusuportowa do płyt, boczkarka, docinarka, łupiarka, kolanówka, monitoring. Możliwe przejęcia zakładu z pracownikami. Powierzchnia całej działki wynosi 2400 m kw. Wszelkie informacje tel. 91 3 124 177, 508 070 277

cennik i kalkulator OGŁOSZEŃ DROBYCH: www.kurierkamieniarski.pl/drobne 74

LUTY - MARZEC 2021


Felieton

O łamaniu zasad Darek Wawrzynkiewicz

Teoretycznie rozpracowano już prawie wszystko. Jest „księga marketingu”, jest olbrzymia biblioteka zasad handlu, jest wreszcie wiele systemów teorii inwestycji. Są opracowania dotyczące zasad kierowania pracownikami czy gospodarowania materiałami. Trzeba przyznać, że to spore ułatwienie, jeśli ktoś potrafi przełożyć te teoretyczne rozważania na codzienną praktykę swojej firmy. Z tym niestety bywa kiepsko. Bardzo często spotyka się ludzi, którzy znają opracowania i żelazne zasady, ale… Stosowanie ich w codziennej pracy wydaje się czasem niemożliwe. I tak: wszyscy wiedzą, że z klientami trzeba rozmawiać grzecznie, nawet jeśli są napastliwi i mają nieuzasadnione pretensje. Niestety, czasem cierpliwość się kończy – dochodzi do kłótni i jeśli w konkretnej sprawie wygramy, to taki pokonany klient swoją opinię o nas przekaże wszystkim, których zna. Z drugiej strony zgadzanie się ze wszystkim, co wymyśli klient, też może sprawić problemy. Przykład z zaprzyjaźnionego zakładu: klient chciał koniecznie blat kuchenny z kamienia, ale taki, „żeby był wieczny”. Niestety, najbardziej podobał mu się marmurowy. Przyjmujący zlecenie próbował wytłumaczyć, że będzie pięknie, ale raczej nie jest to kamień odporny na wszystko i za kilka lat pewnie się zniszczy. Pomimo ostrzeżeń blat został zamówiony, wykonany i zamontowany, a klientowi przekazana ulotka z informacją o wymogach w użytkowaniu. Po kilku miesiącach zjawił się inny klient, który był zainteresowany, ale nie zdecydował się. Wspomniał, że jego znajomy kupił tu blat i widocznie „macie jakieś wadliwe te kamienie”, bo na jego blacie jest pełno plam. Poszedł do konkurencji. Jak widać, nie zawsze musimy zgadzać się z klientem. Czasem niestety trzeba złamać tę zasadę, bo są granice, za którymi są już tylko problemy. Z innej beczki – a dokładnie z mojego „podwórka”. Przygotowuję setki projektów reklam. W tym względzie jest też szereg opisanych zasad. Przykładowo: warto pamiętać, że wzrok skierowany na reklamę przebiega po grafice tak, jak pisze się literę „Z”. Dlatego w taki sposób umieszcza się istotne treści reklamy. Można jednak zrobić reklamę nie stosując tej zasady – tylko warto ją znać i przeanalizować, czy grafika odniesie oczekiwany rezultat.

76

W literaturze poświęconej zasadom inwestowania można przeczytać, że inwestowanie musi zakładać zysk z inwestycji na poziomie pozwalającym spłacić tę inwestycję w przewidywalnym czasie. Prosto mówiąc: kupując maszynę powinniśmy zakładać, że w wyniku jej pracy zarobimy tyle, że w rozsądnym terminie koszty zakupu się zwrócą. Niby proste, ale… Widziałem, w przynajmniej kilku zakładach maszyny kupione mocno na wyrost. Ktoś powie: „no, od razu widać, że nie pomyślał jak kupował”. Spotkałem jednak firmę, której właściciel wiedział, że szanse na zwrot z takiej inwestycji są bardzo małe. Mimo to kupił – z pełną świadomością. Złamał zasadę, bo chciał mieć argument dla klientów: „ja mogę na mojej maszynie zrobić to, czego nie zrobi konkurencja”. I chociaż klient chce tylko zwykłe parapety, to woli wybrać zakład lepiej wyposażony, wychodząc z założenia, że posiadanie zaawansowanych możliwości przełoży się na perfekcyjne wykonanie nieskomplikowanych zleceń. To przykład świadomego złamania zasad w celu osiągnięcia określonego efektu. Jedno jest pewne: zasady trzeba znać. To podstawowy wymóg posiadania wiedzy niezbędnej do prowadzenia biznesu. Jeśli w jakimś wycinku działalności brakuje tej wiedzy, to trzeba ją zdobyć z literatury lub pytając tych, którzy wiedzą. Wtedy – po przemyśleniu różnych wariantów – możemy czasem poeksperymentować. Mimo wszystko lepiej zasad nie łamać. Zwłaszcza tych, które są bazowe dla nas, naszej firmy i tych określonych prawem. Za te ostatnie możemy odpowiadać przed sądem, za inne – jeśli okażą się nieprzemyślane – rachunek wystawi rynek. 

LUTY - MARZEC 2021


www.kurierkamieniarski.pl

77

NR 1/2021 (110)


FOTOC E R A MIK A Firma europejska numer 1 w Polsce

do każdego zdjęcia kolorowego silikon montażowy GRATIS

ZDJĘCIA 7x10

netto

kolor 49 zł czarno-białe 19 zł


Łączymy nowoczesną światową technologię z talentem i artystyczną wrażliwością

...a skomplikowane zlecenia po prostu nas cieszą

Katanga 26-130 Suchedniów ul. Ogrodowa 7a tel. 692 499 723 biuro@katanga.com.pl www.katanga.com.pl

Kamieniarstwo Piasecki 26-050 Zagnańsk Janaszów 83a tel. 661 619 333 piasecki.l@interia.pl www. kamieniarstwopiasecki.pl


J. Kiszkiel & M. Jastrząb Spółka Jawna ul. Chotomowska 35, 05-110 Jabłonna k. Warszawy Marek Jastrząb tel: 692 791 533 www.hurtowniaimpalicb.pl, info@hurtowniaimpalicb.pl

Jabłonna

k. Warszawy

Kurowice k. Łodzi

Strzegom NOWY ODDZIAŁ

Ostrowiec Świętokrzyski

Kraczkowa k. Rzeszowa

PRZEDSTAWICIEL HANDLOWY

NOWY ODDZIAŁ

województwo świętokrzyskie:

województwo mazowieckie:

województwo podkarpackie:

województwo łódzkie:

Ostrowiec Świętokrzyski, ul. Grabowiecka 19 tel. +48 507 173 688 +48 503 153 726

Jabłonna, ul. Chotomowska 35 tel: +48 793 383 323

Kraczkowa, ul. Kraczkowa 1475a tel. +48 794 635 426

Kurowice, ul. Rządowa 65 tel. +48 512 152 112

województwo dolnośląskie:

Kamieniarstwo Zenon Kiszkiel, Aleja Wojska Polskiego 46, 58-150 Strzegom, tel. +48 601 971 422


82

LUTY - MARZEC 2021


ZDJĘCIA NAGROBKOWE NA PORCELANIE I KRYSZTALE

CENY ZDJĘĆ CZB OD 4x6 DO 9,2x12,5:

56,90zł netto 70,00zł brutto 0zł

ZA USUNIĘCIE ZANIECZYSZCZEŃ ZA PIERWSZĄ WIZUALIZACJĘ ZA ZMIANĘ UBRANIA ZA ZMIANĘ TŁA

DLACZEGO WARTO PODJĄĆ WSPÓŁPRACĘ TYLKO Z NAMI? 10 LAT DOŚWIADCZENIA W BRANŻY DOPRACOWANE PROFILE KOLORU ICC PROFESJONALNY RETUSZ KAŻDEGO ZDJĘCIA TERMIN REALIZACJI ZLECEŃ DO 7 DNI ROBOCZYCH WIELE KSZTAŁTÓW I WYMIARÓW PORCELANY I KRYSZTAŁÓW

infolinia: 606 701 685 dział graficzny: 660 410 201 rozliczenia, wysyłka: 690 147 355

mail: info@fotoporcelana.net https://kontrahenci.fotoporcelana.net ul. Połaniecka 17C, 53-403 Wrocław


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Kurier Kamieniarski nr 1/2021 (110) by Kurier Kamieniarski - Issuu