Dwumiesięcznik dla profesjonalistów i dla pasjonatów
® Czerwiec 2016 · nr 3/2016 (82)
16 str. XX
Święto Granitu Strzegomskiego
NAGROBKI Kolekcja Marrone nagrobki G-664 (Brąz Królewski) od 620 zł/szt. brutto
PROMOCJA LIPCOWA! napisówki od 170 zł brutto slaby G-664 (Brąz Królewski) 6 cm – 189 zł/m2 brutto tel. 58 662 03 30 mobile 606 64 42 67 Gdynia, ul. Legionów 87 gdynia@hermes-trade.pl www.hermes-trade.pl
SPIS REKLAMODAWCÓW str./page
ALINA AN WANG ASP BETIMO BS KAMIENIARSTWO CEMADIAM CZBK EGA FOTOCERAMIKA FOTOPORCELANA.NET FUNDACJA BAZALT GOLDEN LEAF GRANEX GRANHURT GRANIRO GRANIT DULNIAK GRANITEX GRANITON GRAWIS HERMES HM TARNGRANIT HONNEAD K&K Automatic Machines KALINOWSKI BURNER’S PRODUCER KAMIEŃ KAMIENIARSTWO BANASIAK D F I K
6
Maszyny i urządzenia Fotografia nagrobkowa Inne Kamień i półprodukty
F K M F D N N K F F I K K K N K K K K K K N D M T K
Machines Memorial portraiture Others Raw stone, semi products
str./page
68 15 66 65 68 41 53 4 26 67 22 13 33 39 34, 35 49 59 23 4 3 46 58 45 65 43 38
KEMPIŃSKI ANDRZEJ KOLOR GRANIT M+Q MACH+ MAGMA METIKAM - STONE MC DIAM MONOLIT OPAL OVALE PAWLIMEX PETRA PRO SEGMENT PROMASZ RODLEW QMD SIGNIA SILKAM SKALEŃ STANCHEM TOPAZ TOROIDY ULICKY TRADING UM STRZEGOM ZBYLBRUK ZDZISŁAW N M T W
Narzędzia, akcesoria i materiały Maszyny, urządzenia i programy Targi kamieniarskie Związki, ośrodki naukowe
K K K D K M N K F F K K N D N K N K N F N K I K K
46 56 5 59 19 51 18, 47 27 55 66 9 44 56 2 66 56, 57 64 54, 59 44 53 6 51 14 32 47
Tools, accessories and materials Machines, hardware and software Stone industry fair Unions, ucientific institutions
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
ISSN 1642-7033 czerwiec 2016 nr 3/2016 (82) rok XX wydawany od 1997 roku
Bezpłatna gazeta bran˙ zy kamienia naturalnego
® Gdzie dwóch Polaków – tam trzy opinie
www.kurierkamieniarski.pl KONTAKT Z REDAKCJĄ: tel. +48 77 546 20 14 fax +48 77 546 63 93 e-mail: biuro@kurierkamieniarski.pl ADRES KORESPONDENCYJNY skr. poczt. 26 45-760 Opole 4 tel. +48 501 577 687 WYDAWCA: DIP Point Paweł Szambelan ul. Tęczowa 26/210 45-760 Opole SKŁAD I KOLPORTAŻ: DIP Point DRUK: Zakład Poligraficzny SINDRUK www.sindruk.pl Nakład: 7000 egz. +100 (dystrybucja w Czechach) Redakcja nie odpowiada za treść artykułów płatnych, ogłoszeń drobnych i reklam. Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i adiustacji, zmiany tytułu, a także zwrotu materiałów zamówionych, a nieopublikowanych. Przedruki tekstów wyłącznie za zgodą ich autorów. Kurier Kamieniarski jest prawnie chronionym znakiem towarowym.
Ten numer Kuriera Kamieniarskiego dociera do Państwa pod koniec czerwca ponieważ naszym zamierzeniem było dostarczenie relacji ze Święta Granitu Strzegomskiego. Święto skończyło się wczoraj, więc relacja jest naprawdę gorąca. Zapraszam na stronę 16. Dwa miesiące temu wybieraliśmy nowe władze Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej. Lecz jeszcze dobrze nie przebrzmiały powyborcze oklaski, a już z różnych stron słychać było słowa krytyki. Czułem się trochę jak nasz redakcyjny przyjaciel Chivas, bo niewiele z tego rozumiałem. Czyż wybory nie odbyły się w demokratycznymi metodami? Nie jestem jednak tak biegły w wyciąganiu wniosków jak Chivas, więc umówiłem się na rozmowę z nowym prezesem, by zrozumieć tę sytuację. O rezultatach tego spotkania możecie Państwo poczytać na stronie 28. Państwa uwadze polecam też informację o konkursie „Project: Stone 2016" (str. 20). To kolejny dowód na to, że projektowanie w kamieniu przestaje być w Polsce egzotyką. W naszych mediach branżowych ten temat pojawia się coraz częściej. To cieszy. Teraz tylko czekać, aż projekty staną się wzorami użytkowymi i wejdą do naszego codziennego życia. Wiem, że do tego jeszcze długa droga, ale przecież komputery też kiedyś zajmowały całe pokoje, a samochody ledwie doganiały biegnącego konia... Nie zapomnieliśmy również o stałych działach naszego dwumiesięcznika oraz o ciekawostkach wynikających z innego spojrzenia na kamień. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Życzę miłej lektury! Paweł Szambelan szambelan@kurierkamieniarski.pl
SPIS TREŚCI: 10
BHP – instrukcje obsługi maszyn
42
Targi KAMIEŃ 2016
16
Święto Granitu Strzegomskiego
48
Dlaczego tak?
20
Project: Stone 2016 – Wrocławscy studenci ASP „odczarowali” kamień
50
Wypadki, czyli coś wykombinuję
52
Permanentna inwigilacja
28
Co słychać w ZPBK?
57
Ogłoszenia drobne
30
Ratujmy co się da
60
Międzynarodowe porozumienie klastrów
36
Dobór siły łupania
61
„Zaklęci w kamieniu”
40
Klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania
62
Firma to pracownicy
7
PŁYTY 3 5 6 ORAZ NIESTANDARDOWE GRUBOŚCI
USŁUGI:
CIĘCIE BLOKÓW POLER PŁOMIEŃ SATYNA WYCINANIE ELEMENTÓW GOTOWYCH
STAŁE DOSTAWY BLOKÓW
TRANSPORT NA TERENIE CAŁEGO KRAJU
ZAPRASZAMY! Przedsiębiorstwo Kamieniarskie „Grawis” Jarosław Biernacki 98-200 Sieradz, ul. Paszkiewicza 54 tel. 43 822 33 25 tel./fax 43 826 05 68 e-mail: biuro@grawis.pl
www.grawis.pl
IMPALA WANGA JET BLACK ASSOLUTO BLUES IN THE NIGHT KYMEN RED I WIELE INNYCH
Piaskowiec podmagurski (Królewska Męcina)
– powtarzalny kolor – nieograniczona produkcja – doskonałe parametry – komplet badań i certyfikatów – płyty elewacyjne – posadzki – schody – paraperty – polerowany – szlifowany – szczotkowany – płomieniowany – łupany FPUH Pawlimex Stara Wieś 464 34-600 Limanowa tel. 18 541 22 80 e-mail: biuro@pawlimex.pl Zakład produkcyjny: Kopalnia piaskowca Męcina Męcina 950 34-600 Limanowa
23
BHP W ZAKŁADZIE KAMIENIARSKIM Kontynuując tematykę Bezpieczeństwa i Higieny Pracy w zakładzie kamieniarskim, w tym numerze przyjrzyjmy się instrukcjom obsługi maszyn. Konieczność ich posiadania wynika z obowiązujących przepisów, a dziś odpowiemy sobie na pytanie dlaczego są ważne i dlaczego powinny być dobrze przygotowane. Omówimy również przykładową instrukcję bezpiecznej obsługi mechanicznego wózka widłowego.
Bożena Szewrańska
BBHP – instrukcje obsługi maszyn
szkoleniabhpgranika@gmail.com
Obowiązek posiadania instrukcji obsługi wynika z następujących aktów prawnych: 1) art. 2374 §2 Kodeksu Pracy: pracodawca jest obowiązany wydawać szczegółowe instrukcje i wskazówki dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach pracy. 2) §41 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650 z późn. zm.). 3) § 30 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 30.10.2002 r. w sprawie minimalnych wymagań dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie użytkowania maszyn pr zez pracowników podczas pracy (Dz.U. 2002 nr 191 poz. 1596). Bardzo ważnym jest, aby instrukcja była dostosowana do maszyn w danym zakładzie. Przykładowa instrukcja powinna zawierać1): 1. Tytuł instrukcji. 2. Uwagi ogólne: a) wskazane, choć nie konieczne, jest podanie podstawy prawnej, b) opis wymagań wobec pracownika, jak w y k s z t a ł c e n i e , b a d a n i a , s z ko l e n i e , instruktaże, dodatkowe wymagania (np.: trzeźwy, wypoczęty,). 3. Czynności pracownika przed rozpoczęciem pracy: a) zapoznać się z dokumentacją technicznoruchową producenta, b) założyć ubrania robocze, oraz środki ochrony indywidualnej, 1) 2)
10
c) wykonać czynności przed rozpoczęciem pracy – sprawdzić: przestrzeń na stanowisku pracy, stan podłogi, przewody elektryczne, oświetlenie, wtyczki, wentylacja, czy nie występuje zagrożenie względem innych osób, d) usunąć zbędne przedmioty na stanowisku, e) przygotować niezbędne materiały do wykonania zadania (czynności), f) inne czynności, g) upewnić się czy rozpoczęcia pracy nie spowoduje zagrożenia innych osób przebywających w pobliżu, h) dokonać próbnego rozruchu celem sprawdzenia działania, W przypadku stwierdzenia usterek, uszkodzeń, nie podejmować pracy, powiadomić przełożonego w celu likwidacji zagrożenia, po usunięciu przystąpić do pracy. 4. Czynności podczas pracy: a) stosować się do DTR, poleceń przełożonego, b) koncentrować się na wykonywanych czynnościach, pracować w ustalonym rytmie, c) elementy wykonane, jak i odpady z procesu technologicznego, odstawiać na wyznaczone miejsca, d) w przypadku zatrzymania maszyny z przyczyn zewnętrznych niezależnych wyłączyć maszynę (urządzenie), e) w przypadku konieczności oddalenia się od maszyny (urządzenia): najpierw wyłączyć maszynę, następnie oddalić się. 5. Czynności zabronione pracownikowi: a) stosowanie niebezpiecznych metod pracy,
Źródło przykładowej zawartości instrukcji: Adam Kot BHP-e http://bhp-e.com.pl/?page_id=569 z dn. 18.05.2016 rok Wolters Kluwer BHP http://www.bhp.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/operator-wozka-widlowego-powinien-przejsc-psychotesty 19.05.2016
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
BHP W ZAKŁADZIE KAMIENIARSKIM b) pracować na niesprawnych maszynach, c) pracować bez środków ochrony indywidualnej, d) samodzielne naprawianie maszyn, e) kontakt z ruchomymi częściami maszyn, f) czyszczenie i smarowanie części maszyn w ruchu, g) naprawianie urządzeń pod napięciem, h) dopuszczać do maszyn osoby postronne. 6. Postępowanie w sytuacjach awaryjnych. 7. Czynności po zakończeniu pracy. a) wyłączyć obsługiwaną maszynę, b) posprzątać stanowisko pracy, c) odłożyć narzędzia na miejsce, d) oczyścić i odłożyć na miejsce środki ochrony indywidualnej. Przepisy o tym nie mówią, ale moim zdaniem Instrukcja Bezpiecznej Obsługi Maszyny powinna być powieszona na maszynie lub bezpośrednio obok niej, aby nie było wątpliwości do którego urządzenia należy ją przyporządkować. Można też instrukcje zdublować np.: powiesić przy urządzeniu i w szatni lub innym miejscu, gdzie pracownicy spędzają więcej czasu na przykład w czasie przerw.
Taka praktyka minimalizuje ryzyko, że instrukcja wisząca przy maszynie przypadkowo spadnie i – w razie wypadku – pracodawca będzie odpowiadał za jej brak (znany jest taki precedens). Druga korzyść jest taka, że pracownicy w wolnym czasie często machinalnie czytają instrukcje wiszące w zasięgu ich wzroku, a przy okazji zauważają rzeczy, które można lub należy w instrukcji zmienić. Również nowy pracownik ma szansę w wolnej chwili dopytać starszych kolegów o jakiś mniej zrozumiały fragment. Podczas wykładów na temat odpowiedzialności pracodawcy za wypadek przy pracy uczulano nas na znaczenie instrukcji bezpiecznej obsługi maszyn. Wynika to z faktu, że znane są niekorzystne wyroki dla właścicieli przedsiębiorstw w sporze z pracownikiem, który uległ wypadkowi przy pracy – nawet, gdy ci ostatni zachowali się niewłaściwie – tylko z powodu braku Instrukcji Bezpiecznej Obsługi Maszyny. Na koniec specjalny bonus dla czytelników Kuriera Kamieniarskiego – Instrukcję bezpiecznej obsługi mechanicznego wózka widłowego.
Instrukcja BHP użytkowania wózka widłowego Do obsługi wózka widłowego może być dopuszczony pracownik, który posiada: 1) aktualne uprawnienia do obsługi wózka, 2) ukończone 18 lat, 3) aktualne badania lekarskie oraz psychotechniczne, 4) przeszkolenie BHP w zakresie obsługi oraz konserwacji wózka widłowego, 5) przeszkolenie przeciwpożarowe, 6) środki ochrony indywidualnej, w tym przede wszystkim kask, 7) nie jest pod wpływem alkoholu oraz innych środków odurzających, 8) jest w dobrej formie fizycznej oraz psychicznej, 9) przy sobie uprawnienia do prowadzenia wózka widłowego, którym wylegitymuje się w przypadku kontroli. Przed przystąpieniem do pracy operator wózka widłowego powinien: 1) sprawdzić stan techniczny wózka (hamulce, sygnalizację świetlną, sygnalizację dźwiękową, opuszczanie podnoszenie wideł, brak wycieków, stan oleju, stan kół itp.), 2) w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w pracy wózka zgłosić usterki lub awarię przełożonemu, 3) w przypadku awarii zagrażającej bezpiecznej eksploatacji wózka natychmiast przerwać pracę do czasu usunięcia awarii bądź wymiany wózka na inny sprawny, 4) każdy wózek powinien posiadać książkę eksploatacyjną na bieżąco uaktualnianą. 5) uruchomić wózek i ponownie sprawdzić bezpieczeństwo pracy.
11
BHP W ZAKŁADZIE KAMIENIARSKIM
Praca na wózku widłowym 1. Wózek powinien poruszać się tylko po odpowiednio oznaczonych drogach komunikacyjnych . 2. Wysokość palety lub ładunku nie może przekraczać dozwolonych norm dla bezpiecznego składowania towarów. 3. Przewożony ładunek nie może przesłaniać operatorowi wózka widoku drogi. 4. Towar na palecie winien być tak ułożony, aby nie zagrażał zsunięciem się. W tym celu należy sprawdzić zabezpieczenie palety i ewentualnie zastosować dodatkowe środki jak np. użycie folii strecz itp. 5. W przypadku kiedy towar jest źle rozmieszczony i nie jest możliwe zabezpieczenie go, należy towar ponownie ułożyć na palecie. Ww. obowiązek nie musi należeć do operatora wózka i jest uzależniony od podziału i organizacji pracy w zakładzie. 6. Podczas pracy wózka zabrania się przebywania innym pracownikom, bądź osobom postronnym, w strefie jego pracy (sztaplowanie palet, przejazd z ładunkiem itp.) 7. W przypadku wtargnięcia osób postronnych w strefę pracy wózka, operator winien bezzwłocznie przerwać pracę do czasu opuszczenia strefy pracy jej przez te osoby. 8. Podczas pracy wózka widły powinny być opuszczone możliwie najniżej. 9. Należy prowadzić wózek z należytą ostrożnością, bez brawury (bez szarpania, nagłego hamowania, z płynnym opuszczaniem i podnoszeniem wideł). 9. Nie wolno przekraczać dozwolonego ciężaru ładunku określonego przez producenta sprzętu. 10. Ładunek powinien być rozmieszczany na widłach tak, aby zapewnić osiągnięcie optymalnego rozmieszczenia środka ciężkości (np. unikać zaczepienia palety na końcu wideł, co grozi zsunięciem ładunku). 11. Ładunek należy trzymać tak, aby opierał się o płytę oporową wózka. 12. Zwracać uwagę na wysokość bram pomieszczenia, do którego ma być przewieziony ładunek. 13. Przy przewożeniu ładunku z pochyłości, należy jechać wózkiem widłowym tyłem, a pod górę przodem. 14. Podczas wykonywania operacji z ładunkiem używać sygnalizacji ostrzegającej przed niebezpieczeństwem (dźwiękowej, bądź dźwiękowej i świetlnej). 15. W przypadku wątpliwości co do możliwości bezpiecznego wykonania czynności transportowych, pracownik ma prawo przerwać pracę i zwrócić się do przełożonego o udzielenie wskazówek i wyjaśnienia sytuacji. 16. Pracownik obsługujący wózek ma obowiązek zawiadomić przełożonego o każdym zaistniałym wypadku, przeanalizować jego przyczyny oraz w miarę możliwości wyciągnąć wnioski na przyszłość 17. Operator wózka powinien współpracować z zakładową służbą BHP w celu wdrażania rozwiązań zapewniających bardziej bezpieczną pracę na wózku (np. lepsze wytyczenie dróg komunikacyjnych, trwalsze i wytrzymalsze palety lub inne pojemniki transportowe, odpowiednie ulokowanie znaków ostrzegawczych itp.) Operator wózka widłowego nie powinien: 1) usuwać tabliczek znamionowych na wózku widłowym. 2) wjeżdżać do miejsc zagrożonych wybuchem, chyba że wózek jest do tego przystosowany, 3) używania wózka do celów, do których nie jest przeznaczony (np. przewożenia ludzi na widłach, przewożenia innych pracowników w kabinie itp.), 4) pozostawiania wózka na biegu bez dozoru operatora, 5) obsługiwania wózka widłowego bez kasku ochronnego, 6) uruchamiania wózka w przypadku, gdy pomiędzy wózkiem a stałą konstrukcją (np. ściana itp.) ktoś się znajduje, 7) przechodzenia pod uniesionymi widłami wózka,
12
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
32
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
BHP W ZAKŁADZIE KAMIENIARSKIM 8) podejmowania pracy przy układaniu ładunków na regałach i zdejmowania ich z regałów bez uprzedniego wygrodzenia i oznakowania strefy pracy wózka widłowego (strefy niebezpiecznej), 9) pozostawiania wózka widłowego w miejscach niedozwolonych, w miejscach blokujących przejazd lub utrudniających dostęp do wjazdów, urządzeń ppoż. itp., 10) podczas obsługi wózków: palenia papierosów, rozmawiania przez telefon komórkowy itp., 11) pozostawiania kluczyka w stacyjce bez obecności operatora, 12) pozostawiania uruchomionego wózka bez obecności operatora i wykonywanie czynności wokół wózka, np. poprawianie towaru na palecie, 13) używania wózka widłowego do pchania lub ciągnięcia przedmiotów. 14) przekraczania dopuszczalnego udźwigu wózka widłowego, 15) ładowania i przemieszczania ładunków niestabilnych, 16) prowadzenia wózka widłowego w stanie nietrzeźwym, przekazywanie wózka osobom postronnym, używania wózka niesprawnego technicznie. Operator wózka widłowego po zakończeniu pracy powinien: 1) postawić wózek widłowy na wyznaczonym do tego miejscu w stanie nadającym się do eksploatacji w następnym dniu; nie pozostawiać kluczyków w stacyjce; 2) wpisać uwagi w książce eksploatacji wózka; 3) prace konserwacji regulacji oraz czyszczenia wózka należy wykonywać przy wyłączonym silniku; 4) zawiadomić przełożonego, bądź odpowiednie służby (mechanika), o zauważonych usterkach technicznych w celu ich usunięcia. opracowała: Bożena Szewrańska, szkoleniabhpgranika@gmail.com
O G Ł O S Z E N I E
P Ł A T N E
·
© Kurier Kamieniarski, 2016
O G Ł O S Z E N I E
P Ł A T N E
BURMISTRZ STRZEGOMIA INFORMUJE: Gmina Strzegom dysponuje terenami przeznaczonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod eksploatację kopalin położonymi w Strzegomiu w rejonie: – ul. Wydobywczej (działka nr 70, 82, 83, 85, 129, 130) o łącznej powierzchni 19,7614 ha, – ul. Kopalnianej (działka nr 113) o powierzchni 0,9555 ha oraz we wsi Rusko o powierzchni 1,70 ha. Szczegółowe informacje dotyczące nieruchomości można uzyskać w Wydziale Gospodarki Nieruchomościami i Zagospodarowania Przestrzennego Urzędu Miejskiego (pokój nr 34 – II piętro) lub telefonicznie – tel. 74/8560–541 lub 74/ 8560-572. Wnioski, pytania należy wysyłać pisemnie na adres: Urząd Miejski w Strzegomiu, 58-150 Strzegom, Rynek 38 lub na skrzynkę elektroniczną: strzegom@strzegom.pl. 14
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
W NASZEJ BRANŻY
Tegoroczne Święto Granitu Strzegomskiego odbyło się w dniach 17-19 czerwca. Tradycyjnie na Rynku zaprezentowało się kilka kamieniarskich firm, a mieszkańcy miasta i ich goście mogli zobaczyć strzegomski granit i możliwości jego wykorzystania. Odbyło się również kilka ciekawych wydarzeń – większości towarzyszył oczywiście kamień.
ŚŚwięto Granitu Strzegomskiego W ten weekend Strzegom tętnił życiem bardziej niż zwykle. Przy okazji Święta Granitu Strzegomskiego odbywało się również wiele spotkań i imprez niezwiązanych bezpośrednio z kamieniem, ale dotyczących miasta. W piątek miał miejsce wernisaż Ewy Solimy: „Ewa Solima – 20-lecie twórczości”. Na wystawie można było podziwiać jej malarstwo i projekty torebek oraz butów, a na Rynku granitowe rzeźby. Kamieniarze rozpoczęli święto w piątkowy wieczór na Karczmie Kamieniarskiej. Przy wspólnym stole zasiedli do biesiadowania przedsiębiorcy, rzemieślnicy, przedstawiciele organizacji i związków branżowych, władze miasta i państwa, a także delegacje zagraniczne z miast partnerskich Strzegomia i zaprzyjaźnionych stowarzyszeń kamieniarskich z Niemiec i Czech. Również w piątek firma Kamieniarstwo Kiszkiel zaprosiła swoich klientów na Dni Otwarte. Sobota była najważniejszym dniem dla biegających kamieniarzy. W południe wystartował bieg uliczny Strzegomska 12-tka. Tegoroczna trasa przebiegała w okolicy kilku kamieniołomów – była trudna, ale przez wielu uczestników oceniona jako bardzo atrakcyjna. W ramach tego biegu odbywały się też II Ogólnopolskie Mistrzostwa Branży Kamieniarskiej, których patronem i sponsorem nagród był Kurier Kamieniarski. W kategorii kobiet w mistrzostwach kamieniarzy wystartowała tylko jedna pani, Joanna Trąbka, która trasę pokonała w pięknym stylu i w pełni zasłużyła na miejsce na podium. W kategorii mężczyzn wystartowało ponad dwudziestu kamieniarzy, z których najszybszy okazał się Przemysław Gibiec z Goleszowa. Kolejne miejsca na podium zajęli: Kamil Maciejewski z Daleszyc i Michał Koper
16
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
W NASZEJ BRANŻY
ze Strzegomia. Natomiast każdy uczestnik biegu otrzymał na mecie oryginalny medal będący połączeniem kamienia i metalu oraz miał szansę wzięcia udziału w losowaniu nagród. Tego dnia również wykuwano Kamienie Przyjaźni. To pomysł, który polski Klaster Kamieniarski przywiózł z Czech, z miejscowości Slatina – małej, gminnej wioski z kamieniarskimi tradycjami. Mieszkańcy tej wsi od kilku lat, na lokalnym festynie wspólnie z zaproszonymi gośćmi z innych miejscowości, przygotowują pamiątkowy kamień – słupek o wysokości około 120 cm, na którym widnieją herby, data wykonania i inne informacje dotyczące twórców i powodów powstania kamienia. W wykonaniu słupka może wziąć udział każdy uczestnik festynu. Podobnie było na strzegomskim rynku. Każdy mógł wziąć udział w wykuwaniu Kamieni Przyjaźni. Pod okiem strzegomskiego rzeźbiarza Zbigniewa Zycha powstawały kamienie dla klastrów kamieniarskich oraz miast partnerskich Strzegomia, bo pomysł podchwyciły również władze miasta. Po południu wszystkie Kamienie Przyjaźni zostały postawione na terenie strzegomskich Plantów. Natomiast w czasie wieczornego spotkania przy grillu klastrów kamieniarskich wójt Slatiny i członek czeskiego klastra, Václav Vachuška, oficjalnie przekazał polskiemu Klastrowi „poselstwo Kamienia Przyjaźni” wraz z napomnieniem, aby Polacy szerzyli ten pomysł dalej. Niedziela również obfitowała w atrakcje. Z tych kamieniarskich należy wymienić tradycyjną Giełdę Minerałów oraz Granitową Grę przygotowaną przez Fundację Bazalt. Po raz kolejny okazało się, że fenomenem Granitowej Grzy jest to, że potrafi do zabawy wciągnąć całe rodziny. Rodzice, na równi ze swoimi pociechami, wykonują kolejne zadania przy okazji poznając kamień, kamieniarską pracę i Strzegom. Wieczory Święta Granitu uświetniały koncerty. Na scenie wystąpili Małgorzata Ostrowska, O.S.T.R., Wilki i inni znani artyści. Na Święcie Granitu Strzegomskiego swoje stoiska miały firmy i organizacje z naszej branży. Najliczniej odwiedzane były stoiska Klastra Kamieniarskiego i Fundacji Bazalt ze względu na Granitową Grę i inne, interaktywne zabawy przygotowane przez te organizacje. Najskuteczniej
17
W NASZEJ BRANŻY uwagę przyciągała pracująca wiertnica prezentowana przez firmę Granit Strzegom S.A. Najwięcej zdjęć goście robili sobie z ogromnymi, granitowymi rzeźbami na stoisku firmy Piramida – wielka granitowa armata, fontanna w kształcie kranu i fantazyjnie wygięte meble bez wątpienia na dłużej pozostaną w pamięci. Uwagę zwracał również pomysł firmy Granex o wymownej nazwie „One Block”. To zestaw do zagospodarowania przestrzeni miejskiej składający się ze stołu do ping-ponga, siedzisk i stojaków na rowery wykonany bezodpadowo z jednego bloku granitu. Ze względu na wyjątkowość tego pomysłu opiszemy go szczegółowo w kolejnym numerze Kuriera Kamieniarskiego. Swoje stoiska mieli też rzeźbiarz Jerzy Zysk i Związek Pracodawców Branży Kamieniarskiej, a także ZREMB Strzegom oraz Zespół Szkół i lokalne grupy aktywności. I my, Kurier Kamieniarski, mieliśmy swoje stoisko. Dziękujemy za odwiedziny i za miłe słowa. Cieszymy się, że mogliśmy się z Państwem spotkać i czekamy na kolejne spotkanie za rok. Więcej zdjęć na www.facebook.com/KurierKamieniarski
18
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
Temat braku pomysłów na nowatorskie podejście do kamienia jako materiału pojawiał się już wielokrotnie. Dlatego Kurier Kamieniarski z radością przyjął zaproszenie do objęcia patronatem konkursu organizowanego wspólnie przez wrocławską Akademię Sztuk Pięknych i Grupę EGA pod znamiennym tytułem: P ro j e ct: Sto n e 2 0 1 6 „ Kam i e ń zaprojektowany”.
Project: Stone 2016
Wrocławscy studenci ASP W „odczarowali” kamień
Julita Pacana, Dariusz Wawrzynkiewicz
Chcemy pokazać, że kamień z powodzeniem można wykorzystać w tworzeniu obiektów codziennego użytku, obiektów przyjaznych człowiekowi i jego otoczeniu. – Jolanta Trytko-Warczak, specjalista ds. kamienia naturalnego, konglomeratów i spieków kwarcowych w Grupie EGA
Konkurs »Project: Stone 2016 „Kamień zaprojektowany”« skierowany był do studentów I roku studiów dziennych wydziału Architektury Wnętrz i Wzornictwa na kierunku Wzornictwo wrocławskiej ASP im. Eugeniusza Gepperta. Celem było poszerzenie wiedzy młodych projektantów na temat kamienia i wzbudzenie w nich zainteresowanie tym surowcem. Zadaniem konkursowym było opracowanie projektu produktu, będącego odpowiedzią na hasło „Kamień zaprojektowany”. Prace miały stać się przykładem wykorzystania kamienia w nieoczywisty sposób i być głosem w dyskusji na temat możliwych nietypowych realizacji kamieniarskich. Xawery Dunikowski inspiracją? Wrocławscy studenci mieli pełną dowolność w projektowaniu: mogli stworzyć obiekty użyteczności publicznej lub codziennego użytku. Organizatorzy wyrażali nadzieję, że wśród realizacji nie zabraknie
20
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
CZŁOWIEK I KAMIEŃ
elementów wyposażenia wnętrz, nietypowych mebli czy biżuterii. Ideą konkursu było zwiększenie świadomości na temat kamienia oraz branży kamieniarskiej, która przez długie lata kojarzyła się z nagrobkami lub kostką granitową. Organizatorzy chcieli nauczyć studentów, jak wartościowym i pięknym materiałem jest kamień. Ważne było używanie w projektach zróżnicowanych surowców. – Zależy nam na wdrożeniu edukacji na temat łączenia materiałów. Doskonały przykład mariażu można zobaczyć w realizacji świeżo wyremontowanego bulwaru im. Xawerego Dunikowskiego, który znajduje się przy naszej uczelni. To właśnie kamień odgrywa tam najważniejszą rolę. Sama nazwa bulwaru przypomina o polskim rzeźbiarzu, malarzu i pedagogu, który od 1959 r. był kierownikiem Katedry rzeźby ASP we Wrocławiu. Uczelnia nosiła wtedy nazwę Państwowej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu. Jego najpopularniejsze prace wykonane z kamienia można zobaczyć w warszawskiej Królikarni, a pomniki znajdują się m.in. w Olsztynie i na Górze Świętej Anny. – powiedział Grzegorz Rozwadowski z Pracowni Podstaw Projektowania na wydziale Architektury Wnętrz i Wzornictwa ASP we Wrocławiu.
Warsztaty dla studentów Młodzi projektanci mogli szukać inspiracji nie tylko w twórczości Xawerego Dunikowskiego. Dwudziestu czterech studentów wzornictwa zostało zaproszonych przez organizatora – Grupę EGA, dystrybutora kamienia naturalnego – do głównego magazynu – hurtowni w Goleniowie, koło Szczecina. Podczas warsztatów studenci zdobyli praktyczną wiedzę na temat właściwości i zastosowania kamieni. W jednym miejscu mogli zobaczyć różne ich rodzaje, charakteryzujące się mnogością kolorów i faktur. Podczas szkolenia poznali ich cechy fizyczne i proces obróbki. Dowiedzieli się też, jaki kamień warto wybrać do projektów, które skupiają się na sztuce użytkowej w przestrzeni publicznej, a jaki do wystroju wnętrz.
Wizyta studentów w EGA w Goleniowie
Wręczenie nagród
21
CZŁOWIEK I KAMIEŃ Wyniki konkursu Czas na wykonanie projektów był wyjątkowo krótki. W ciągu miesiąca studenci mieli przygotować koncepcje i wizualizacje swoich pomysłów w postaci szkiców i rysunków technicznych lub wizualizacji 3D. Projekty były jednocześnie pracami zaliczeniowymi z przedmiotu. W jury konkursu zasiedli przedstawiciele ASP we Wrocławiu: kierownik Katedry Wzornictwa dr hab. Piotr Jędrzejewski, prof. ASP; prof. Jan Kukuła z Pracowni Projektowania Narzędzi i Środowiska Pracy oraz as. Grzegorz Rozwadowski z Pracowni Podstaw Projektowania. Z ramienia organizatora, w roli mentora, osoby edukującej przyszłych adeptów sztuki projektowania na temat kamienia naturalnego była Jolanta Trytko-Warczak, specjalista ds. kamienia naturalnego, konglomeratów i spieków kwarcowych w Grupie EGA. W zakresie oceny potencjału marketingowego produktu przedstawionego przez studentów opinie swoją wyraził Jakub Wolff, Art Director w Grupie Me & My Friends. Jak stwierdzili członkowie jury wyłonienie trzech laureatów okazało się bardzo trudne. W zasadzie wszystkie prace okazały się interesujące. Z trudem wyłoniono zwycięzców, którzy, poza zaliczeniem, otrzymali również wartościowe nagrody – profesjonalne tablety graficzne.
Kamienne sztućce – Bruno Szenk
Szklanka do whisky – Rafał Filipek
Więcej zdjęć na naszym profilu www.facebook.com/KurierKamieniarski
24
Fot. Grupa EGA
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
CZŁOWIEK I KAMIEŃ Zwycięzcą został Bruno Szenk i jego projekt kamiennych sztućców. Zaproponowane sztućce nie mają odniesienia do tych, jakie używamy, na co dzień i w zasadzie sam sposób ich wykorzystywania może być interesującym doświadczeniem.
Stojak na rower – Karolina Włoszek
Drugie miejsce zdobył Rafał Filipek dzięki nietypowemu projektowi szklanki do whisky. Chłodzenie whisky za pomocą kostek lodu nie jest korzystne dla szlachetnego trunku. Pojawiały się już na rynku kostki kamienne, które pozwalają na chłodzenie whisky bez jej rozwadniania. Zaproponowane rozwiązanie to szklanka, której elementem jest kamień. Zatem schłodzenie szklanki daje ten sam efekt, ale zapewnia dodatkowy interesujący efekt wizualny. Zupełnie inne zastosowanie kamienia, chociaż też związany z utrzymywaniem przez niego temperatury znalazła Anna Głąbicka (trzecie miejsce). Jej leczniczy okład zaprojektowany w oparciu o małe elementy kamienne może być zarówno rozgrzewający, jak i chłodzący.
Kamienna roleta okienna – Bartosz Seifert
Kamieniochron – Anna Głąbicka
Poza nagrodzonymi pracami szczególnie interesujące były również: kamienna roleta okienna, stojaki rowerowe czy miejski ruter wi-fi.
Miejski router wi-fi – Robert Boćko
Mamy nadzieję, że projekt będzie miał kolejne edycje. Organizatorzy nie wykluczają kontynuacji – kolejne tematyczne warsztaty oraz spotkania ze specjalistami branży kamieniarskiej są już planowane.
25
59
W NASZEJ BRANŻY Dwa miesiące temu władzę w Związku Pracodawców Branży Kamieniarskiej przejął nowy Zarząd wybrany na Zjeździe w Książu. Wybory i skład nowego Zarządu nadal budzą emocje. Zapytaliśmy nowego Prezesa, Krzysztofa Skolaka, nad czym w tej chwili pracuje Zarząd i jak przebiega realizacja przyjętych celów?
CCo słychać w ZPBK? z Krzysztofem Skolakiem – Prezesem ZPBK rozmawiał Paweł Szambelan
Krzysztof Skolak – Prezes ZPBK
28
KK: Często mówi się o małej liczebności Związku, zwłaszcza w proporcji do liczby zakładów w Polsce. Jaki jest plan na zwiększenie liczby członków ZPBK? KS: Rozpoczęliśmy intensywne starania o powiększenie tej liczby. Staramy się dotrzeć do regionów, w których są większe skupiska zakładów kamieniarskich i rozpowszechnić ideę naszej organizacji. Na początku czerwca Michał Firlej, członek Zarządu, przygotował i poprowadził spotkanie informacyjne w Pińczowie, na południe od Kielc. Spotkanie przyniosło dość konkretne efekty. Bezpośrednia rozmowa pozwoliła zrozumieć jakie są oczekiwania świętokrzyskich kamieniarzy, co ich motywuje, a co zniechęca. Zaraz po spotkaniu deklarację członkowską podpisała firma z Pińczowa, kolejni zainteresowani zastanawiają się nad przystąpieniem do Związku. Podobne spotkania informacyjne będziemy organizować również w innych regionach Polski. Jesienią, 14-16 października 2016 r., odbędzie się Kongres Kamieniarski. Kongres ma formułę otwartą, więc nie trzeba być członkiem, aby wziąć w nim udział. Każdy kamieniarz jest zatem mile widziany na tym spotkaniu, a my postaramy się, by program wydarzeń towarzyszących Kongresowi zachęcał do przyjazdu. KK: Nowemu Zarządowi zarzucono, że w swoich działaniach może faworyzować Strzegom. KS: Faktem jest, że w Zarządzie zasiadają trzy osoby mieszkające i pracujące w Strzegomiu. Jeden z wiceprezesów również mieszka całkiem niedaleko od Strzegomia. Ale ja skupiłbym się na innym fakcie. W Zarządzie Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
W NASZEJ BRANŻY reprezentowane są wszystkie najważniejsze grupy przedsiębiorców naszej branży. Mamy przedstawiciela branży wydobywczej, mamy przerób kamienia, mamy dostawcę narzędzi, obróbkę CNC, producenta nagrobków, a także segment naukowo-badawczy. Dzięki temu mamy wspólnie pełną świadomość wszystkich rodzajów aktywności – i związanych z nią problemów – jaka może pojawiać się w naszej branży. I to jest nasza siła! A wracając do rozważań geograficznych. Na terenie Strzegomia powstał i od 2 lat funkcjonuje Klaster Kamieniarski. Tworzą go w większości członkowie Związku i działają korzystając z lokalnych możliwości oraz lokalnych środków – często środków niedostępnych dla organizacji o zasięgu ogólnopolskim takich jak ZPBK. Nie widzę tu zatem żadnego faworyzowania. Raczej stawiałbym na wzajemne uzupełnianie się działań – lokalnie będziemy działać w ramach Klastra, a na skalę krajową realizować założenia ZPBK. Natomiast mieszkanie blisko siebie tylko nam to ułatwi. Bo dzięki temu nasze spotkania mogą być częste i nie będą wymagały umawiania się z dużym wyprzedzeniem ani wielogodzinnego dojazdu. KK: Jaki jest plan na integrację branży? KS: Poprzednie lata pokazały, że Związek ma ogromny potencjał w integrowaniu środowiska kamieniarskiego. Wiele pomysłów wspólnych działań zrodziło się właśnie na spotkaniach związkowych. Porozumienia zawarte na zjazdach częstokroć przekształciły się w intratne przedsięwzięcia. Szkoda tylko, że te spotkania odbywają się tak rzadko. Ale wynika to właśnie z ogólnopolskiego zasięgu ZPBK. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by członkowie spotykali się częściej w mniejszych grupach. Czy będzie się to nazywało oddział wojewódzki, czy grupa regionalna jest sprawą drugorzędną. W każdym razie Zarząd na pewno będzie wspierał tworzenie się lokalnych grup. Rozważamy nawet sposoby dofinansowywania spotkań czy działań podejmowanych przez takie grupy członkowskie. Kurier Kamieniarski: Co wydarzyło się w Związku przez ostatnie dwa miesiące? Krzysztof Skolak: Wcześniej wymienione plany są ambitne. Nie wystarczy do tego pracownik administracyjny zatrudniony na pół etatu. Potrzebujemy osoby o uzdolnieniach menedżerskich zatrudnioną na pełen etat. Osoby, która zajmie się prowadzeniem biura, przygotowywaniem i koordynowaniem działań podjętych przez ZPBK, a także znajdzie dodatkowe sposoby pozyskania środków na działalność statutową Związku i tym sposobem przy okazji zarobi na siebie. Tę posadę Zarząd powierzył Jackowi Majorowi, który sprawdził się już w podobnych rolach. Dotychczas koordynował działalność Fundacji Bazalt oraz koordynował tworzenie i pracę Klastra Kamieniarskiego. Korzystając z okazji, w tym właśnie momencie chciałbym podziękować pani Alinie Oklaskiej, która przez ostatnie lata prowadziła biuro ZPBK. Należą jej się wielkie oklaski za porządek i organizację jaką utrzymywała w biurze oraz ład, w jakim nowy Zarząd zastał dokumentację Związku. W imieniu własnym i Zarządu: dziękuję. KK: Dziękuję za rozmowę.
29
RRatujmy co się da Herb na fasadzie
Pałac w Sieroszowie to barokowy budynek wzniesiony na początku XVIII jako letnia rezydencja Opatów Henrykowskich. Na początku XIX wieku przeszedł w ręce prywatne, a po II wojnie światowej został upaństwowiony i założono w nim PGR. Po likwidacji PGR-u, od lat 80-tych XX wieku, pałac nie miał zaangażowanego gospodarza i wraz z przyległymi zabudowaniami popadał w ruinę. Od 2013 roku stał się własnością rodziny Zbyl – właścicieli firmy Zbylbruk sp. z o.o. Nowi właściciele zatrzymali proces degradacji i postanowili tchnąć w to miejsce nowe życie. Historia pałacu Sieroszów jest równie ciekawa jak planowana dla niego przyszłość. Dlatego wrócimy do niej w następnym numerze Kuriera Kamieniarskiego. W tym artykule poświęcimy nieco uwagi tym elementom, które zwykle najbardziej rzucają się w oczy przyjezdnym i turystom.
Odbudowany mur
30
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
KAMIEŃ W NASZYM ŻYCIU W roku 2013 dawny ogród Opatów Henrykowskich w Sieroszowie był 8,5-hektarową zaniedbaną posiadłością, na terenie której znajdował się ruiny pałacu oraz ruiny przyległych do niego zabudowań gospodarczych i folwarcznych. Wszystko otoczone zarośniętym i chylącym się ku upadkowi kamiennym murem. W otaczającym pałac parku trudno było dopatrzyć się pomysłu projektanta czy echa dawnej świetności. Teren był niestrzeżony, zabudowania zrujnowane i spalone. Nietrudno się domyślić, że w takich okolicznościach z zespołu powoli znikało wszystko, co dało się podnieść i wrzucić na taczkę, do bagażnika czy na przyczepę ciągnika. Nowi właściciele, świadomi stanu nieruchomości, zaczęli od zabezpieczenia zespołu pałacowo-folwarcznego przed dalszą degradacją. Pałac doczekał się opracowania nowego programu zagospodarowania. Kolejnym krokiem – niestety koniecznym – była rozbiórka ruin po większości zabudowań folwarcznych ponieważ ich stan uniemożliwiał odbudowę i stwarzał zagrożenie. I w tym miejscu rozpoczyna się nowa historia starych rzeczy pochodzących z tego miejsca. Materiał pochodzący z rozbiórki zawalonych budynków był ręcznie sortowany. Kamienie odzyskane w ten sposób – głównie lokalne dolomity i gnejsy – zostały przeznaczone na odbudowę muru okalającego posiadłość. W trakcie rozbiórki ruin i porządkowania terenu znajdowano wiele przedmiotów pochodzących
Więcej zdjęć na www.facebook.com/KurierKamieniarski
Brama wjazdowa – przed i po odbudowie
31
KAMIEŃ W NASZYM ŻYCIU z różnych okresów istnienia pałacu. Odnaleziono też wiele elementów kamiennych pochodzących z budowli. Każdy z nich został zabezpieczony – dzięki temu odnaleziono i zidentyfikowano wiele fragmentów elewacji. Choć ich ilość jest w zasadzie równie szczątkowa jak dokumentacja fotograficzna czy ikonograficzna tego miejsca, to z mroków dziejów powoli zaczął się wyłaniać obraz, do jakiego chce dążyć nowy właściciel pałacu. Już dziś pałac nabiera rumieńców. Na jego fasadę wrócił odrestaurowany herb, a całość zyskała podświetlenie. O ile podświetlenie wydaje się interesującym zabiegiem, bo nadaje specyficznego uroku temu miejscu po zmroku, o tyle zamocowanie herbu na tle poszarpanych otworów okiennych wydaje się raczej bezsensownym zabiegiem. Jednak cała tajemnica tkwi w materiale z jakiego jest wykonany herb. To piaskowiec Długopole. A to oznacza, że nawet w dobrych warunkach magazynowych szybciej ulega niszczącemu działaniu erozji niż w normalnych, zewnętrznych warunkach atmosferycznych.
Odbudowano bramę wjazdową, a na jej szczyt wrócił piaskowcowy hełm odtworzony na podstawie starej fotografii. Największe jednak wrażenie na każdym, kto odwiedza Sieroszów, robi kamienny mur okalający park z pałacem. Oryginalnych odcinków zostało niewiele. Ale wraz w bramą został już odbudowany na długości kilkuset metrów. Ma wysokość około 2-2,5 m, ale w niektórych miejscach pełni rolę muru oporowego pomiędzy wywyższonym terenem parku a drogą okrążającą park i jego wysokość przekracza 5 m. Do budowy użyto kamieni z rozbiórki zabudowań folwarcznych. Właściciele szacują, że na budowę muru już zużyto 450 ton kamienia. A końca jeszcze nie widać Posiadanie takiej nieruchomości to niekończący się potok wydatków. Jednak pokażcie mi hobby, które nie jest kosztowne. Dla ciekawych: pałac w Sieroszowie ma swój profil na Facebooku, na którym umieszczane są aktualne informacje z postępów prac.
układanie kostki brukowej według indywidualnych wzorów wynajem sprzętu budowlanego nawierzchnie szutrowe usługi transportowe
Bobolice 33 57-200 Ząbkowice Śląskie tel./fax (74) 815 68 55 32
tel. kom. 605 442 222 biuro@zbylbruk.pl www.zbylbruk.pl Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
WIEDZA KAMIENIARSKA Niniejszy artykuł jest streszczeniem referatu wygłoszonego przez Krzysztofa Nowakowskiego (WRKB-Granit Sp. z o.o.) i Michała Firleja (Laboratorium Badania Kamienia i Kruszyw) na konferencji „Využívání zdrojů nerostných surovin” w czeskim Ołomuńcu 11 maja 2016 r.
D Dobór siły łupania
Michał Firlej Laboratorium Badania Kamienia i Kruszyw
czyli jaka powinna być siła łupiarki bramowej Firma WRKB-Granit Sp. z o.o. znana jest w Polsce z produkcji wyrobów z kamienia naturalnego pochodzącego ze Szwecji. Duża część wyrobów to elementy łupane z płyt – kostka płomieniowana i groszkowana, palisady i oporniki. Wyroby wykonuje się głównie ze skał magmowych: Granit Bohus, Granit Flaming, Granit Flivik Mahogany, Granit Vanga i Noryt Szwed, czyli skał o wysokich parametrach wytrzymałościowych. Przy planowaniu rozszerzenia parku maszynowego w firmie postanowiono zasymulować zachowanie łupiarki bramowej na materiałach wykorzystywanych do wyrobu, ponieważ dotychczasowa praktyka wskazuje na przyjęcie zbyt małych sił nacisku widiowych noży na półprodukt z twardych materiałów.
Łupiarka bramowa
Próbka po badaniu, między płytami z widiami
36
W omawianym przypadku przyjęto, iż w ciągu technologicznym zostaną ustawione dwie łupiarki bramowe zaopatrzone w noże o prostej widii i prześwicie roboczym 180 x 20 cm i 40 x 20 cm. W tym celu dla laboratoryjnej prasy wytrzymałościowej przygotowano dwie płyty z wlutowanymi widiami, które zostały następnie zainstalowane pomiędzy płytami dociskowymi maszyny. Do badania przyjęto następujące założenia: • maszyna wytrzymałościowa ma być zgodna z EN 12390, • próbki do badania to 20 szt. wyciętych sześciennych kostek o rozmiarach 100 x 100 x 100 mm, wysuszonych do stałej masy w 70oC, • tempo obciążenia 0,20 MPa/s, • mierzymy siłę niszczącą F [N], • obliczamy wytrzymałość na rozłupanie R=F/A [MPa]. Dla każdego z kamieni przeprowadzono badanie wytrzymałości na rozłupanie przeprowadzone na dwudziestu próbkach pobieranych systematycznie przez 6 miesięcy. Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
WIEDZA KAMIENIARSKA Właściwość
Jedn.
Bohus
Flaming
Flivik Mahogany
Vanga
Szwed
Wytrzymałość na ściskanie
MPa
203
227
252
210
268
Wytrzymałość na zginanie
MPa
13,5
16,8
16,7
12,4
24,8
%
0,18
0,14
0,12
0,14
0,04
kg/m3
2630
2630
2670
2620
3020
%
0,5
0,4
0,3
0,4
0,1
Nasiąkliwość przy ciśnieniu atm. Gęstość objętościowa Porowatość otwarta
Tabela 1. Właściwości materiałów, z których produkowane są wyroby
Wyniki przedstawiono w tabeli 2, która zawiera zestawienie spodziewanych wartości wyższych dla poszczególnych materiałów. Jak widać z prezentowanych wyników, nie ma bezpośredniej korelacji pomiędzy wytrzymałością na ściskanie a wytrzymałością na rozłupywanie. W trakcie doboru samej siły nacisku łupiarki bierzemy pod uwagę najtrudniejszy do przełupania materiał, czyli Szwed. Dodatkowo wprowadzimy współczynnik bezpieczeństwa w wysokości 1,2. Siła potrzebna do przełupania elementu F będzie zatem wyliczona ze wzoru: F = 1,2 * R * A, gdzie: R – wytrzymałość na rozłupywanie [MPa] A – powierz. przekroju łupanej płyty [mm²] Przyjmując określoną wcześniej wytrzymałość na rozłupywanie Szweda (13,1 MPa) dla wstępnych założeń wielkości przekroju i rodzaju surowca – wyliczenie siły roboczej łupiarki będzie prezentować się następująco: – dla przekroju 180 x 20 cm: 13,1 x 1800 x 200 x 1,2 = 5659 kN – dla przekroju 40 x 20 cm: 13,1 x 400 x 200 x 1,2 = 1258 kN W ten oto sposób została dobrana siła, jaką trzeba przyłożyć do materiału, aby go rozłupać. W praktyce otrzymaliśmy informację na temat minimalnych parametrów jakie powinna posiadać łupiarka, która ma służyć w tym konkretnym przypadku do produkcji kostki z materiałów jakimi dysponuje aktualnie firma rozbudowująca swój park maszynowy. To badanie jest o tyle przydatne dla inwestora, że w przypadku kamieni twardych siła łupiarki jest często niewystarczająca, co bardzo szybko doprowadza do zmęczenia maszyny i spadku wydajności pracy. Materiał
Wytrzymałość na rozłupywanie
Wytrzymałość na ściskanie
Flaming
7,3 MPa
227 MPa
Flivik Mahogany
8,9 MPa
252 MPa
Bohus
9,5 MPa
203 MPa
Vanga
10,4 MPa
210 MPa
Szwed
13,1 MPa
268 MPa Tabela 2. Zestawienie wyników badań
37
Pojawienie się nowego kamienia na rynku, szczególnie w Polsce, jest sporym wydarzeniem. Nowy materiał pojawił się w nietypowym momencie: jesienią tego roku na targach w Poznaniu. Nowy kamień to dolomit ze złoża Żelatowa. Złoże znajduje się w południowo-wschodniej części Chrzanowa w województwie małopolskim, około 6 km od zjazdu z autostrady A-4 KatowiceKraków. Dolomit tam wydobywany ma bardzo atrakcyjną barwę. Nie jest to nowe złoże – znane jednak było
38
dotychczas z wydobycia kruszyw. Nowością jest próba wydobycia i zaoferowania na rynku materiałów ozdobnych. Historia złoża jest długa i sięga roku 1918, kiedy na terenach kopalni rud Paulina i Mortimer, które zakończyły działalność w roku 1913, powstał Kamieniołom w Pogorzycach. W roku 1923 Stanisław Burtan z Krakowa, aktywny inwestor w branży ceramicznej i materiałów ogniotrwałych, powołał do życia zakład przeróbczy Dolomit sp. z
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
PODATKI
KKlauzula przeciwko
Krzysztof Fornal
unikaniu opodatkowania Prezydent podpisał ustawę z dnia 13 maja 2016 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw, która m.in. wprowadza klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania. Zgodnie z treścią wskazanej nowelizacji ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (dalej o.p.), czynność dokonana przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyści podatkowej, sprzecznej w danych okolicznościach z przedmiotem i celem przepisu ustawy podatkowej, nie skutkuje osiągnięciem korzyści podatkowej, jeżeli sposób działania był sztuczny, miał służyć uniknięciu opodatkowania (art. 119a § 1 o.p.). Wówczas za odpowiednią uznaje się czynność, której podmiot mógłby w danych okolicznościach dokonać, jeżeli działałby rozsądnie i kierował się zgodnymi z prawem celami innymi niż osiągnięcie korzyści podatkowej sprzecznej z przedmiotem i celem przepisu ustawy podatkowej (art. 119a § 3 o.p.). Wskazania przepisu nie będą jednak stosowane jeżeli, między innymi, korzyść podatkowa lub suma korzyści podatkowych osiągniętych przez podmiot z tytułu czynności nie przekracza w okresie rozliczeniowym 100.000 zł, a w przypadku podatków, które nie są rozliczane okresowo – jeżeli korzyść podatkowa z tytułu czynności nie przekracza 100.000 zł (art. 119b § 1 pkt 1 o.p.). Powyższe skutki nie będą również występować w przypadku uzyskania tzw. opinii zabezpieczającej (art. 119b § 1 pkt 2 o.p.). Niestety jednak wniosek o wydanie opinii zabezpieczającej będzie podlegał opłacie w wysokości 20.000 zł (art. 119 zc §1 o.p.).
40
Zatem, jak wskazuje ustawodawca w uzasadnieniu do projektu, klauzula przeciwko unikaniu opodatkowania będzie miała zastosowanie, jeśli rezultatem działań mających cechy agresywnej optymalizacji podatkowej będzie korzyść podatkowa, której rozmiary przekraczają 100.000 zł. Zaś w celu zminimalizowania skutków związanych z wejściem w życie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania projekt zawiera propozycję wprowadzenia opinii zabezpieczających, umożliwiających podatnikom poznanie stanowiska administracji podatkowej odnośnie do planowanych lub podjętych już transakcji, do których potencjalnie zastosowanie może znaleźć klauzula. Opinie będą zawierały ocenę, czy planowana przez podatnika konstrukcja prawna stanowi nadużycie swobody kształtowania stosunków prawnych uzasadniające zastosowanie ogólnej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania. Przedsiębiorcy obawiają się, że często nieprzychylny im organ podatkowy będzie wykorzystywał klauzulę przeciwko nim, nawet w sytuacjach, gdy dana operacja nie miała na celu unikania opodatkowania. Ryzyko podatkowe jest tym większe, że niektóre sformułowania użyte przez ustawodawcę są co najmniej nieprecyzyjne, tym samym pozostawiając ur zędnikom nadmierny margines uznaniowości. Dlatego przedstawiciele Pracodawców RP rekomendują, aby przed wejściem w życie projektowanych przepisów pracownicy organów administracji skarbowej zostali odpowiednio przeszkoleni, zarówno w zakresie stosowania klauzuli, jak również w zakresie ekonomii i nowoczesnych modeli zarządzania przedsiębiorstwem. Oprócz tego w sprawach o objęcie podatnika klauzulą powinni uczestniczyć wyłącznie urzędnicy najlepiej przygotowani merytorycznie (www.pracodawcyrp.pl, stan z dnia 16 czerwca 2016 r.). Krzysztof Fornal – autor tekstu, pracuje na stanowisku Głównego Księgowego w Kancelarii Księgowych Sp. z o.o. z siedzibą w Strzegomiu. tel./fax: (74) 649 22 22 e-mail: biuro@kancelariaksiegowych.pl www.kancelariaksiegowych.pl
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
ARTYKUŁ SPONSOROWANY Od 2016 roku organizatorem Targów KAMIEŃ jest Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa Sp. z o.o. zarządzającej kompleksem Hali Stulecia. Długoletnie doświadczenie firmy Geoservice-Christi Sp. z o.o. w realizowaniu tego przedsięwzięcia oraz wiedza i praktyczna znajomość zagadnień organizacyjnych zespołu Hali zaowocowały odświeżeniem formuły Targów Kamień wraz z licznymi nowościami w programie wydarzenia.
TTargi KAMIEŃ 2016
Jesienne Święto Branży Kamieniarskiej we wrocławskiej Hali Stulecia W dniach 24-26 listopada we wrocławskiej Hali Stulecia odbędą się Targi KAMIEŃ. Pod zabytkową kopułą spotkają się producenci i dostawcy usług związani z branżą kamieniarską z klientami oraz partnerami biznesowymi. Niewątpliwie będzie to wielkie święto branży, która na Dolnym Śląsku ma długoletnią tradycję, a wydarzenie zaliczane jest do najstarszych targów kamieniarskich w Polsce. Dla wystawców będzie to doskonała okazja do zaprezentowania najnowszej oferty inwestorom, architektom, wykonawcom, handlowcom, jak również klientom indywidualnym. Dla odwiedzających – możliwość zapoznania się ze znacznym spektrum oferty najlepszych marek szeroko rozumianej branży kamieniarskiej. Jednym z najważniejszych celów, jakie obrał nowy organizator, jest otwarcie na najnowocześniejsze trendy we wzornictwie przemysłowym, w którym kamień staje cenionym surowcem. Dlatego też tematyka targów poszerzona zostanie o kamień w budownictwie, aranżacji wnętrz, meblarstwie i dekoratorstwie. Wydarzenia towarzyszące skupiać się będą wokół specjalnie zaaranżowanych spotkań wystawców z klientami i kontrahentami. W programie znajdą się m.in. śniadania biznesowe oraz panele dyskusyjne gromadzące architektów czy też partnerów handlowych z branży wyposażenia i aranżacji wnętrz.
W założeniach organizatora Targi Kamień mają sprzyjać nawiązaniu współpracy branży kamieniarskiej nie tylko z potencjalnymi nabywcami surowca, ale przede wszystkim z dostawcami usług, którzy wykorzystują kamień jako szeroko pojęty materiał architektoniczno-budowlany. Ponadto atrakcją dodatkową będzie uroczysty bankiet, będący świetną okazją, aby przedstawić uczestnikom nowego organizatora Targów KAMIEŃ, jak również nawiązać i zacieśnić biznesowe relacje zapoczątkowane w trakcie dni targowych. Targi KAMIEŃ poprzedzone będą intensywną kampanią reklamowo-informacyjną skierowaną zarówno do kontrahentów z Polski jak i sąsiadujących krajów i regionów, w których branża kamieniarska jak i architektoniczno-budowlana intensywnie rozwija się i poszukuje nowych źródeł surowca i usług z nim związanych. Promocja wydarzenia obejmuje m.in. informacje w prasie branżowej, mediach elektronicznych, stały kontakt z potencjalnymi wystawcami, bogaty program atrakcji towarzyszących wydarzeniu oraz równoległe działania reklamowe skierowane do klientów odwiedzających. Warto również wspomnieć, że organizator tegorocznej edycji Targów Kamień proponuje atrakcyjne warunki cenowe, pakiet lojalnościowy dla dotychczasowych kontrahentów, a także korzystną ofertę first minute.
Szczegółowe informacje znajdują się na www.targikamien.pl oraz http://halastulecia.pl/wydarzenie/targi-kamien-2016/
42
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
44
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
K&K Automatic Machines Kosiorowscy Sp. J. 36-105 Cmolas, Cmolas 398b woj. podkarpackie, Polska tel./fax 17 283 74 66 tel. kontaktowy +48 607 656 791 WWW: www.machines.pl e-mail: biuro@machines.pl
Nasza oferta: boczkarki profilowe piły jednosuportowe piły linowe kruszarki łupiarki automaty polerskie szlifierki kolanowe frezarki do kamienia ploter grawerujący w kamieniu
KAMIENIARSTWO A.KEMPIŃSKI RÓŻNORODNOŚĆ KOLORÓW
SZEROKI ASORTYMENT
ROZSĄDNE CENY
KAMIENIARSTWO A.Kempiński oferuje HURTOWĄ sprzedaż płyt granitowych w szerokim asortymencie i kolorach oraz krawężniki i płyty chodnikowe inne budowlane BIURO: ul. Ceglana 8, Strzegom www.dd-kam.pl tel. 74 8 555 600 e-mail: biuro@ddkam.pl kom. 601 769 788 e-mail: phup.kempinski@gmail.com Adrian 663 735 604
46
FILIA: ul. Julianowska 24 Piaseczno tel. 74 8 555 600 kom. 501 137 673
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
47
KAMIENIE W NASZYM ŻYCIU Miejsca pamięci – zwłaszcza te, w których stoją pomniki – winny być estetyczne, ponadczasowe i dostojne. Spodziewamy się po nich, że swoim wyglądem i wymową będą wzbogacały świadomość kolejnych pokoleń o dawnych wydarzeniach.
2015
W czasie swoich częstych odwiedzin w Kołobrzegu wielokrotnie przystawałem koło Pomnika Sanitariuszki. Zawsze zastanawiałem się dlaczego tak monumentalny pomnik ma tak lichy wystrój? Zwłaszcza w zakresie kamieniarskim – cokół pomnika i zagospodarowanie placu wokół niego raczej nie przyniosą kamieniowi nowych fanów. No cóż... Pomnik powstał „za komuny” – tak się wtedy budowało. Ale był rok 2015 i zbliżał się remont pomnika, więc z niecierpliwością oczekiwałem efektów.
DDlaczego tak? Bogusław Skolak
2016
Po roku z podnieceniem poszedłem obejrzeć pomnik po remoncie i swoistej rewitalizacji. Niestety... Znowu zapytałem się samego siebie: dlaczego tak? Remont został wykonany, pomnik wygląda zdecydowanie lepiej. Ale zastanawiam się, czy wykonawca – jeżeli uważa się za fachowcakamieniarza – taką partaninę, jaką wykonał na cokole, pozwoliłby zrobić na własnym pomniku, który mu kiedyś być może postawią. Rozumiem, że „konkurencyjność”, że „kryterium najniższej ceny”, ale zwykła uczciwość wymaga, by to, co robię nie zmuszało mnie do wstydu. Oglądając tę robotę stwierdzam, że w zasadzie to niewiele trzeba było dołożyć – nawet nie tyle nakładów finansowych, a tylko chęci. A może takie dzieła powinny być sygnowane przez wykonawcę i inspektora nadzoru? Każdy z nich wszak dostał wynagrodzenie za tę pracę. Czy na pewno się należało, to mam wątpliwości. Może już pora, by na obiektach publicznych umieszczać informacje o tym, kto był odpowiedzialny za projekt, wykonanie i nadzór, by partaniny wreszcie przestały być anonimowe. Ten pomnik niestety nie jest ani wyjątkiem, ani odosobnionym przypadkiem.
48
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
FELIETON Wielu z nas pewnie narzeka na przepisy BHP – że utrudniają życie, pracę i generują sporo kosztów. Tyle, że jeśli się tych zasad przestrzega, to wypadków w pracy jest zdecydowanie mniej. A nawet jeśli się zdarzą, to ich skutki są dużo łagodniejsze. Czasem wydaje się, że niektóre przepisy są idiotyczne, a ich autorzy widzieli przypadki, w które aż trudno uwierzyć. Jednak zmęczony pracownik potrafi robić niewyobrażalnie głupie rzeczy.
Wypadki, czyli coś wykombinuję W Dariusz Wawrzynkiewicz
Mam swoje lata i pracowałem w wielu firmach. Sporo też się nasłuchałem o ludzkiej bezmyślności w pracy. W wielu przypadkach winne są „świetne pomysły” pracowników, którzy, dla ich wcielenia w życie, nie potrzebują ani dłuższego namysłu, ani konsultacji z przełożonym. W jednej z firm pracownik miał obciąć metalową konstrukcję, która pozostała po montażu na wysokości pierwszego piętra. Zabrał się do tego fachowo: ubrał szelki, przystawił drabinę, wszedł na górę i nawet pamiętał, że pracując na wysokości powinien się przypiąć. Przypiął się więc. Tylko, że do konstrukcji, którą obcinał. Obcięta konstrukcja była na tyle ciężka, że kiedy spadała pociągnęła za sobą nieszczęśnika. Wylądował na kupie piachu, więc nauczka nie była zbyt dotkliwa. Drugi przypadek dotyczy demontażu rusztowania. Pracownik, po zakończeniu montażu elewacji, przystąpił do jego rozbiórki. Jeden z elementów zakleszczył się, więc pracownik postanowił zadziałać siłą. Zaparł się i całym ciałem pchał element rusztowania na zewnątrz. No i udało się. Ale siła była tak duża, że stracił równowagę i razem z elementem wylądował na ziemi. Tym razem od poważnych obrażeń uchroniły go rosnące na dole krzaki. Do jednego z zakładów kamieniarskich przyjechały płyty. Trzeba było je rozładować za pomocą suwnicy. Gdzieś jednak zapodziały się odpowiednie zawiesia, a jedyne dostępne były za krótkie. Brakowało raptem 30 centymetrów. Znalazł się spryciarz, który zauważył na ziemi kawałek dość długiego, solidnie wyglądającego drutu, którym przedłużył zawiesie. Jak można było łatwo się domyślić, konstrukcja nie wytrzymała.
50
Wynik : złamana noga, zniszczona burta samochodu i oczywiście połamana płyta. Płyty i ich przemieszczanie mają w zakładach wielki udział w rozwijaniu pomysłowości pracowników. Słyszałem o dwóch takich, którzy postanowili przetoczyć płytę na stojącej opodal gaśnicy. Okazało się, że gaśnica nie była tak solidna jak wyglądała. Nie tylko się rozszczelniła pokrywając pianą wszystko dookoła, ale „wyjechała” spod płyty powodując jej upadek i złamanie oraz uszkodzenie nogi jednego z pomysłowych pracowników. Osobnym tematem są własnoręcznie wykonywane przeróbki maszyn i urządzeń. Oczywiście bez jakiejkolwiek konsultacji z producentem czy firmą, która je instalowała. Zdejmowanie osłon, barierek ochronnych i innych „przeszkadzających” w pracy elementów jest tak częste, że czasem aż niewiarygodne. Na własne oczy widziałem z jakim zapałem pracownik demontował osłonę na szlifierce kątowej, bo – jak twierdził – ta osłona nie pozwala dokładnie widzieć miejsca pracy. Do tego dochodzi częste rezygnowanie ze środków ochrony osobistej jak okulary, kaski czy rękawice. * * * Pamiętacie dobranockę „Pomysłowy Dobromir”? Jeśli w przypadku jakiś trudności usłyszycie od pracownika, że coś się wykombinuję, to niech Wam się zapali lampka ostrzegawcza i sprawdźcie, jaki pomysł wpadł mu do głowy. Na koniec, żeby nie było tak bardzo serio, wspomnijcie sobie humorystyczne zeznanie pracownika, który uległ wypadkowi – popularną kiedyś historyjkę o beczce i cegłach. Dla tych, którzy jej nie znają przypomnę ją na Facebook’u. Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
51
FELIETON Dzisiejsza technologia daje pracodawcy do ręki wiele narzędzi do nadzoru pracownika i jego pracy. Elektroniczne karty pracy, przepustki z chipami, kamery telewizji przemysłowej w zakładach, nadajniki GPS w samochodach firmowych. Teoretycznie wszystko w celu ochrony interesów pracodawcy. Choć coraz częściej nie tylko z tego powodu.
PPermanentna inwigilacja
Jarek Mirowski
Częściowo ta inwigilacja towarzyszy nam już od dłuższego czasu. Jak choćby słynne „ciasteczka” w naszych przeglądarkach internetowych. W jakiś sposób wydaliśmy na nią – czy to dla własnej wygody, czy dla możliwości korzystania z nowych technologii – ciche przyzwolenie. A ona chyba chce więcej... Wielu z nas używa na co dzień „dżimajla”. Primo: jest wygodny w obsłudze i intuicyjny. Secundo: telefony z systemem Android wymagają założenia skrzynki na Gmailu, by móc w ogóle pobrać jakieś aplikacje dostępne dla tego systemu. Zakładamy zatem skrzynkę i instalujemy programy. A w czasie instalacji dowiadujemy się, że nasz nowy, „super-hiper” program prosi o zezwolenie na dostęp do... praktycznie wszystkiego, co znajduje się w naszym telefonie, w naszej skrzynce oraz wszystkim, co z nimi powiązane. Ups... Tak, wiem. Większość z tych zezwoleń ma taki sam charakter, jak ostrzeżenie o obecności soi i orzeszków we wszystkich produktach żywnościowych – żaden producent nie zaryzykuje procesu z alergikiem, więc woli dmuchać na zimne umieszczając tysiące ostrzeżeń. Ale większość, to nie wszystkie... Jakby to powiedział Maks Paradys z „Seksmisji”: permanentna inwigilacja. Przykład? Proszę! Szukam czegoś na komputerze stacjonarnym w biurze. Wychodzę z biura i sprawdzam coś w „necie” na telefonie, a „wujek” Google sugeruje mi czego powinienem szukać, bo przecież szukałem tego przed chwilą na komputerze przy otwartej w tle skrzynce mailowej. „Ups” do kwadratu.
52
Świat powoli wariuje Od czego duża część nabywców rozpoczyna współpracę z laptopem po jego rozpakowaniu? Nie, nie od podłączenia do prądu. Zaczyna od… zaklejenia kamery, którą ma teraz praktycznie każdy laptop. Czemu? Odpowiedź jest bardzo prosta: dzięki kamerze można zbierać wiele danych o nas. Nie chodzi mi absolutnie o rejestrowanie obrazów, które mogą nas zdyskredytować lub posłużyć do szantażu, ale rejestrację spraw bardziej prozaicznych takich jak: co jemy, jakich firm napoje pijemy, jak się ubieramy etc. To jednak „pikuś”. Ostatnimi czasy – oficjalnie, bez zbędnego owijania w bawełnę – pewien koncern ostrzegł swoich klientów, że telewizory ich produkcji z obsługą komend głosowych gromadzą i przesyłają dane, które mogą być przekazane obcym podmiotom. „Ups” do sześcianu. A do potęgi wyższej „ups” będzie wtedy, gdy ktoś się przyzna, że koncerny mogą rejestrować i przesyłać obrazy z naszych telefonów w celu ich przekazania dalszym, tak zwanym podmiotom. O emocjach związanych z ewentualnym zbieraniem danych przez Facebooka chyba nawet nie trzeba wspominać. Największy ups Ten będzie wtedy, gdy nasze CNC lub piła, wyślą raport do właściwej instytucji, że złamaliśmy zasady BHP i odłączyliśmy czujki na barierze bezpieczeństwa. Wtedy nadejdzie czas zamknięcia Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
FELIETON się w szpitalu psychiatrycznym, bo chyba już tylko tam będzie normalnie. A może by tak Panie w Bieszczady? Jednakże – gdziekolwiek te Bieszczady będą – ważne, żeby nie było w nich zasięgu. Nie tylko 3G i LTE umożliwiających przesył danych, ale i jakiegokolwiek zasięgu łączności bezprzewodowej. Niech nikt się do nas nie dodzwoni. Chociaż w wakacje, ten tydzień czy też dwa tygodnie w roku, niech się uda kopnąć tę cała technologię w kąt. Potem i tak do niej na kolanach wrócimy, bo przecież nie damy rady już bez niej żyć. Dwa tygodnie wytrzymamy. Ona bez nowych informacji wytrzyma też. Szczególnie, że wcześniej – na różne sposoby – dokładnie już sprawdziła co, kiedy i z kim niezdrowego albo glutenowego jemy. Znalezienia własnych Bieszczad Państwu życzę!
53 19
Oferta lipcowa
Hurtowa sprzedaż nagrobków
nagrobek 90 x 190 cm, rama 15 cm
Impala Balmoral Baltic Green Mahogen Bianco Pearle Wanga Labrador Blue Moon Orion Transport
cena za sztukę
2120 zł 1970 zł 2430 zł 1860 zł 1470 zł 2630 zł 2750 zł 2650 zł 2380 zł
przy zamówieniu od 25 szt.
ceny brutto
GRATIS.
Dostępna wysokosć ram: 15 cm, 20 cm, 25 cm. Ćwierćwałek na płycie GRATIS.
Wykonujemy pomniki standardowe oraz na indywidualne zamówienie. Ponadto prowadzimy sprzedaż internetową – wzory dostępne na naszej stronie internetowej:
www.skalen.pl
SKALEŃ s.c. ul. Legnicka 45 59-500 Złotoryja www.skalen.pl e-mail: skalen@skalen.pl
76 878 20 07 tel. biuro 76 878 23 97 fax tel. komórkowy 602 51 71 21 ZLOTORYJA
56
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
biuro@kurierkamieniarski.pl
OGŁOSZENIA DROBNE
Sprzedam działkę na działalność: 4450 m2, Łozina dz.n r 79/3 MPZP gmina Długołęka, woj. dolnośląskie. Dobra lokalizacja. Tel. 71 793 68 12
www.drobne.KurierKamieniarski.pl
P l o t e r y g r a w e r u j ą c e w w w. S A U N O . p l przedstawicielstwo w Polsce. Usługi cięcia bloków trakami linowymi.
Sprzedam łupiarkę do kamienia PACON, nacisk 50 ton, cena do uzgodnienia. tel. 601 88 48 64 ZAKŁ AD KAMIENIARSKI z wieloletnim doświadczeniem przyjmie zlecenia na obróbkę oraz montaż elementów kamiennych: posadzki, schody, parapety i inne. Zapraszamy do współpracy. Tel. 605 24 22 17 Sprzedam boczkarkę automat do płaszczyzn bocznych Promech, rok prod. 2006, cena do uzgodnienia. tel. 601 88 48 64 Usługi kruszenia odpadów poprodukcyjnych kruszarką mobilną. Tel. 605 242 217
SPRZEDAM FALCON 920 (15 LIN) W PEŁNI SPRAWNY, PRACUJĄCY ZPCH GRANEX S.C. Nowa Wieś 4 22-417 Stary Zamość tel.: 605 162 001
W sprzedaży płyty granitowe surowe, polerowane i płomieniowane. Granit strzegomski, Żbik, Graniczna. Grubość 2, 3, 5, 6 cm i inne – ATRAKCYJNE CENY! Zakład Strzegom, ul. Dworcowa 51, tel. 601 587 112, granimag@op.pl Kostka granitowa z płyt płomieniowanych, Płyty chodnikowe, schody i inne – ceny hurtowe.
Sprzedam: 1. Frezarka (boczkarko-polerka) do powierzchni kształtowych K&K 4KW, rok 2010 stan b. dobry. 2. Przenośna frezarko polerka do powierzchni bocznych Ghines Multispeed. Info 509 520 859, 13 432 68 38 Sprzedam boczkarkę profilową B100 firmy K&K Automatic Machines. Stan bardzo dobry, mało używana. Tel. 605 242 217 Sprzedam boczkarkę do płaszczyzn bocznych i skośnych, nowa, dług. 280 cm. tel. 792 617 816 Do sprzedania zakład kamieniarski k/Strzegomia (ok. 12 km) w toku produkcji, położony w województwie dolnośląskim, oddalony od autostrady A-4 – 5 km. Kontakt: kampol@autograf.pl Wykonuję usługi cięcia bloków trakami linowymi 55 zł/m2. Zapewniam wysoką jakość usług jak i konkurencyjne ceny. Tel. +48 693 864 614
57
biuro@kurierkamieniarski.pl
OGŁOSZENIA DROBNE
Producent fartuchów i rękawów wodoodpornych dla kamieniarzy. Artykuły BHP. Sprzedaż wysyłkowa – błyskawiczna wysyłka pocztą lub kurierem. Strzegom, ul. Św. Anny 1/6, www.fartuchywodoodporne.pl, tel. 60 34 26 223, tel./fax 74 8 551 472,
www.drobne.KurierKamieniarski.pl
PRODUKCJA I SPRZEDAŻ EKSKLUZYWNYCH NAGROBKÓW Wysoka jakość wykonania elementów i poleru
Tablice nagrobkowe z plexi grawerowane nietłukące wysyłkowo tel 50 333 46 46 www.tablice-nagrobkowe.pl Sprzedaż płyt z granitu strzegomskiego. Slaby: surowe, płomieniowane, polerowane. Płyty formatowane, nietypowe zamówienia. Usługi cięcia bloków, usługi CNC. SIGNIA sp. z o.o. , ul. Rybna 63, 58-150 Strzegom www.signia.com.pl , biuro@signia.com.pl tel. kom. 605 206 408, tel/fax. 74 642 12 15 TANIEJ BYĆ NIE MOŻE!!!! Wizerunki Świętych i portrety zmarłych metodą igiełkową na granicie Projektowanie i wiercenie otworów pod litery nakładane.Przy stałej współpracy t r a n s p o r t g r a t i s . Te l . 6 0 2 7 2 6 4 8 6 martynamielniczek@interia.pl
Sprzedam trak ARBES 11TH140/12 przelotowy parametry cięcia: dł. 2750 wys. 1500 Stan bardzo dobry tel. 601 197 771
58-150 Strzegom ul. Rybna 63
tel. +48 74 642 12 15 biuro@signia.com.pl
Ta b l i c e n a g r o b k o w e G R A N I T O W E , ALUMINIOWE 3 mm, portrety, postacie w kamieniu, wysyłkowo. Tel. 698 684 376; gcmielec@gmail.com; www.tablice-nagrobne.pl
Piła PROMASZ jednosuportowa, rok prod. 2005, stan bardzo dobry, włoskie sterowanie, pneumatycznie podnoszony stół, cena 47.000 + vat od faktury. Tel. 501 174 426
Sprzedam centrum CNC Bimatech Pratica STP , rok produkcji 2007 w pełni sprawna cena 19.000€ netto. K o n t a k t : +48957519700, +48957519704, e-mail : purchasingdepartment@steinformpolska.pl
GŁOWICE POLERSKIE SPRZEDAŻ - SERWIS - REGENERACJA
HONHEAD STRZEGOM UL. ŚWIDNICKA 39A tel. kom. 607 23 45 96 honhead@onet.pl 58
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
SPRZEDAŻ PŁYT • Strzegom • Graniczna • Kuru grey • Tokowski
Kostka granitowa – 5 x 5 cm, – dostępna od ręki, – sortowana kolorami, – pakowana w big bag, – cena 200 zł za worek. ...jasna, czerwona, zielona, czarna, fioletowa, Impala, Blue Moon...
Z a k ł a d
k a m i e n i a r s k i
GRANITEX W i e s ł a w
T r y b u s z e k
Strzegom ul. Armii Krajowej 55 tel. 601 93 34 23, 697 966 530
76 878 20 07 tel. biuro 76 878 23 97 fax tel. komórkowy 602 51 71 21
www.skalen.pl
ZLOTORYJA
59
WYDARZENIA
Międzynarodowe porozumienie klastrów Nowy etap współpracy transgranicznej 12 maja 2016 roku zostało podpisane porozumienie o współpracy pomiędzy Klastrami Kamieniarskimi z Polski, Czech, Portugalii i Węgier. Uczestnikami porozumienia są: – Klaster Kamieniarski z Polski reprezentowany przez koordynatora Fundację Bazalt, – Czech Stone Cluster z Czech, – Associação Valorpedra - Cluster da Pedra Natural z Portugalii, – Cluster of Applied Earth Sciences z Węgier. W treści porozumienia czytamy między innymi: Uczestnicy niniejszej deklaracji są podmiotami, które koncentrują się na wykorzystaniu bogactwa naturalnego w zgodzie z najnowocześniejszymi osiągnięciami wiedzy i techniki, dotrzymując zasad zrównoważonego rozwoju oraz minimalizacji wpływu na środowisko naturalne. Przedmiotem deklaracji jest wyrażenie wspólnego zainteresowania uczestników wzajemną współpracą oraz realizacją wspólnych projektów badawczych, rozwojowych i działań innowacyjnych pomiędzy podmiotami gospodarczymi a placówkami badawczymi. Uczestnicy również wyrażają wolę działać w taki sposób,
60
by wzajemne powiązania zostały przeniesione na poziom regionalny, ponadregionalny i międzynarodowy – a przez to pogłębić internacjonalizację działań oraz rozwój współpracy klastrowej. Poprzez niniejszą deklarację uczestnicy wyrażają swoje przeświadczenie, że wzmacnianie wzajemnnych powiązań na poziomie regionalnym, ponadregionalnym i międzynarodowym doprowadzi do rozwoju gospodarki opratej na wiedzy i innowacjach oraz do wypełnienia koncepcji inteligentnej specjalizacji. Niniejsza deklaracja bierze sobie za cel rozwijanie i pogłębianie współpracy w europejskim obszarze badawczym, wspieranie przyłączania się do transgranicznych sieci klastrów kluczowych oraz rozwijanie odpowiednich działań prowadzących do rozszerzania i zwiększania jakości współpracy, przekazywania wiedzy, marketingu, networkingu, itp. Podpisanie porozumienia miało miejsce w trakcie trwania międzynarodowej konferencji „Využívání zdrojů nerostných surovin” (tłum. Eksploatacja zasobów mineralnych), która odbyła się w dniach 11-13 maja 2016 r. w czeskim Ołomuńcu.
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
WYDARZENIA
„Zaklęci w kamieniu” Teatr z kamieniem w tle Przy Strzegomskim Centrum Kultur y powstała sekcja teatralna, która postanowiła dać autorskie przedstawienie z kamieniem w tle. Przedstawienie tworzą ludzie, którzy chcieli się zająć czymś ponad swoje obowiązki i dlatego też pojawili się w kółku teatralnym. Wyboru tematu dokonał Ireneusz Miepariszwili – reżyser i główny scenarzysta – jednak dla wszystkich był to wybór oczywisty. – Ponoć nie samym kamieniem żyje człowiek. Ale może właśnie dlatego, że my tu przede wszystkim kamieniem żyjemy, to nawet teatr jest o kamieniu – mówi Elżbieta Soprych, odtwórczyni jednej z charakterystycznych ról w przedstawieniu. Aktorzy-amatorzy, którzy chcą o tym opowiedzieć wywodzą się z różnych grup wiekowych i zawodowych. Są to nauczyciele, uczniowie gimnazjum, szkół średnich, przedsiębiorcy, osoby pracujące w kamieniarstwie i kompletnie niezwiązane z branżą. Wszystkich łączy pasja, jaką jest teatr i chęć przekazania swych emocji na scenie. Bo tak naprawdę, choć sceny z przedstawienia rozgrywają się w środowisku kamieniarskim, to przedstawiane tam problemy, postacie, charaktery są przede wszystkim ogólnoludzkie.
– Sztuka teatralna „Zaklęci w Kamieniu” to próba przedstawienia historii kamienia – mówi Ireneusz Miepariszwili, reżyser i scenarzysta przedstawienia. – Kamienia, który swą historią dotyka genezy Ziemi i początku dziejów człowieka. Te dwie rzeczywistości wzajemnie się przenikają. Wpływają na swoje losy. – Człowiek jako kreator krajobrazu świata przekształca kamień w piękno architektury, trwałej i potężnej, wyrażającej potęgę panowania człowieka – kontynuuje reżyser. – Jednocześnie martwy kamień niepostrzeżenie wpływa na losy ludzi. Gromadzi ich wokół siebie. Pozwala posiąść fortunę lub stracić wszystko w jednej chwili. Pozwala budować relacje przyjaźni w najtrudniejszych chwilach, albo obnaża fałszywe więzi zbudowane na chciwości. „Zaklęci w kamieniu” to przede wszystkim mieszkańcy Strzegomia i innych miast, których historia spowiła się wokół kamienia. To codzienność wielu pokoleń kamieniarzy, którzy dzień po dniu, w pocie czoła wykuwają swoją rzeczywistość… Premiera przedstawienia planowana jest na jesień 2016 roku.
61
Nasze firmy By znać problemy branży i codzienną pracę firm odwiedzamy zakłady kamieniarskie w całej Polsce. Cieszą nas takie wizyty, bo widzimy, że niezależnie od wielkości zakładu i pomimo nagromadzenia trudności można sobie całkiem dobrze radzić na rynku. Tym razem odwiedziliśmy „Kamieniarstwo Ciemny” i rozmawialiśmy z jego założycielem Henrykiem Ciemnym – o firmie i jego sposobie na funkcjonowanie na rynku.
FFirma to pracownicy Kamieniarstwo Ciemny
Kurier Kamieniarski: Jaka jest pana kamieniarska historia? Henryk Ciemny: Zakład istnieje od marca 1989 roku, ale moja kamieniarska historia jest dużo dłuższa. W kamieniarstwie działam od 41 lat. Mieszkałem w Niemczech i tamtejszej firmie uczyłem się fachu. Od prostej pracy kamieniarskiej dosłużyłem się pełnego zaufania szefa i zarządzania ludźmi. To, że znalazłem się w kamieniarstwie to przypadek. A awansowanie w firmie, nie było niczym niezwykłym. Zresztą z tego pokolenia Polaków w Niemczech wielu szybko awansowało i zajmowało wysokie stanowiska. Wróciłem do Polski trochę pod wpływem wezwania prezydenta Lecha Wałęsy: „Wracajcie do Polski”. Wiele osób wtedy wróciło. Ale powrót i założenie firmy wcale nie było takie proste. W Niemczech zarabiałem bardzo dobrze i byłem szanowany przez mieszkańców miejscowości, w której mieszkałem. Po powrocie zaczynałem od zera. Wszystkie pieniądze, jakie udało mi się zaoszczędzić w Niemczech pochłonęła inwestycja – nie wyłączając zgromadzonego funduszu emerytalnego.
62
Na początku całą produkcję wywoziłem do Niemiec, a w drodze powrotnej przywoziłem materiały. U nas wtedy było trudno o ciekawe materiały. KK: Jak wyglądała praca w niemieckiej firmie i czy coś z tego widać w Pana zakładzie? HC: U nas ludzie narzekają na większą liczbę godzin – w Niemczech pracowaliśmy czasem po 14 godzin. Moim zdaniem w każdej firmie najważniejsi są ludzie. Bez nich nie ma firmy. Często słyszę od klientów, że jestem drogi. To jednak skutek tego, że pracownikom trzeba płacić tak, żeby żyli godnie i nie chcieli co chwilę zmieniać pracy. I mają u mnie zarabiać tyle, żeby nie musieli szukać dodatkowych „fuch”. I to działa. Sami mi mówią, że czasem klienci próbują umawiać się prywatnie na jakieś roboty, ale odmawiają. Wszyscy narzekają na ceny, ale nie chcą zrozumieć, że jeśli płaci się ludziom odpowiednio, to cena produktu nie może być jak za towar z Chin. Jeśli mówimy o różnicach pomiędzy naszym kamieniarstwem, a tym zachodnim, to jest jeszcze jeden ważny element. Jeden z moich pracowników pracował jakiś czas w Wielkiej Brytanii. Opowiadał,
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
Nasze firmy że z mojej firmy wyniósł dbałość o jakość, a tam szef miał do niego pretensje. Twierdził, że nie musi być tak dokładny – robota nie musi być zrobiona, jak u nas, „do końca życia i jeszcze dzień dłużej”. Klient ma za jakiś czas ponownie przyjść i złożyć kolejne zamówienie. U nas każdy kamieniarz powie, że blaty kuchenne muszą być z granitu – w innych krajach robi się marmurowe. Oczywiście klient wie, że trwałość jest niższa, ale dzięki temu może co jakiś czas coś w domu zmienić. Dlatego ja też oferuję klientom blaty marmurowe. KK: Ilu obecnie ludzi pracuje u Pana? HC: Czterech, ale są to pracownicy, którzy pracują u mnie bardzo długo – niektórzy po kilkanaście lat. To dobrzy fachowcy i bardzo zaangażowani w pracy. Dla mnie najważniejsze jest to, że są zadowoleni i sami często mówią, że nie zamierzają szukać innej pracy. Od 16 lat w firmie pracuje też mój syn Mateusz – gdy ja przejdę na emeryturę, to on poprowadzi zakład. Chociaż pewnie póki sił starczy będę mu pomagał.
64
Mój ojciec zawsze mi powtarzał, że trzeba mieć jakiś zawód. To samo ja powtarzałem synowi: skończ technikum, zdobądź zawód – potem można studiować. Syn mnie posłuchał. Skończył psychologię zarządzania, ale wcześniej technikum budowlane. KK: Jaki jest profil produkcji zakładu? HC: Realizuję dużo budowlanki, ale robię też nagrobki. Zwykle roboty budowlane wydłużają się, dochodzą kolejne elementy do zrobienia i na zapłatę trzeba czekać. Wygodnie jest w tym czasie robić coś, co realizuje się szybko, a pieniądze wpływają natychmiast. Taką rolę u mnie pełnią nagrobki. Ważne dla mnie są inwestycje, w których są schody ażurowe robione w oparciu o konstrukcję Thumm’a. Lubię też realizacje z ciekawych materiałów np. onyksów. To miłe jak efekt pracy jest atrakcyjny. KK: Dziękuję za rozmowę. Pozostaje życzyć kolejnych ciekawych realizacji.
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)
65
66
Czerwiec 2016
nr 3/2016 (82)