Skip to main content

Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019 (239) październik

Page 1

Nr 4/2019 (239) PAŹDZIERNIK

Pismo parafii pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim

A Ty, dokąd idziesz? ,


„Kierunek, który obierasz jest ważniejszy niż prędkość, z jaką się poruszasz. Jaki jest pożytek z prędkości i przyspieszenia, kiedy kierunek jest błędny? Nie zaczynaj niczego na ziemi, jeśli nie będzie to miało końca w Niebie, nie wybieraj takiej drogi na ziemi, która nie doprowadzi cię do Nieba”.

Złota myśl

Złota myśl

Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

św. Charbel

Postanowiłem pójść za Nim

Od niedawna jest Ksiądz nowym wikariuszem w naszej parafii. Proszę powiedzieć, skąd Ksiądz pochodzi? Pochodzę z małej miejscowości Sędzimirowice położonej w województwie łódzkim, należącej do parafii pw. św. Mikołaja w Stawie Kaliskim. Rodzice razem z moim jedynym bratem, bratową i ich dziećmi mieszkają nadal w domu rodzinnym. Nie od razu po maturze zdecydował się Ksiądz na wstąpienie do seminarium. Jaki wtedy wybrał Ksiądz kierunek studiów? Po maturze rozpocząłem studia na kierunku elektroenergetyka, ale był to krótki jednoroczny epizod. Dlaczego ostatecznie wszedł Ksiądz na drogę kapłaństwa? Moje życie młodzieńcze wypełnione było pogonią za próżnością i przemijającym szczęściem, które próbowałem osiągać za wszelką cenę. Podczas studiów zrozumiałem, że nie jestem w stanie zapewnić sobie szczęścia i nic na tym świecie nie jest w stanie mi go zapewnić, dlatego zacząłem poszukiwać Tego, który daje prawdziwe szczęście i prawdziwą miłość. Odnalazłem Chrystusa w Słowie Bożym. Zrozumiałem, że obdarzył mnie największym darem oddał za mnie swoje życie i zrobił to z miłości do mnie. 2

Msza św. w Domu Chłopaków w Broniszewicach | fot. Facebook/@dpsbroniszewice

Rozmowa o drodze do kapłaństwa, doświadczeniu Kościoła w diecezji kaliskiej i Kazachstanie z ks. neoprezbiterem Arturem Filipiakiem, który od niedawna jest wikariuszem w naszej parafii.

Postanowiłem zostawić wszystko za sobą i pójść za Nim. Obecnie niektórzy popadają w skrajności. Jedni twierdzą, że kapłaństwo to zawód jak każdy inny, natomiast inni mówiąc o nim, używają wzniosłych słów niezwiązanych z rzeczywistością. Zdaniem Księdza, czym jest kapłańPAŹDZIERNIK 2019


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

stwo i jaki powinien być duszpasterz we współczesnym świecie? Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, może po prostu brak mi doświadczenia, by jasno to zdefiniować, ale dla mnie jest to codzienny wybór Chrystusa w moim życiu bez znaczenia na okoliczności. Czego Ksiądz oczekuje od napotkanych ludzi, a co chciałby im przekazać? Najważniejszym przekazem jaki chciałbym, by pozostał po mnie w sercach ludzi, których spotykam, był przekaz o Bożej miłości do każdego człowieka. Moje oczekiwania wobec napotkanych ludzi są bardzo proste, a są nimi: otwartość i szacunek. Myślę że w oparciu o nie można zbudować wiele prawdziwych relacji.

Jaka była Księdza pierwsza reakcja, kiedy otrzymał dekret i dowiedział się, że trafi do naszej parafii? Mam nadzieję, że mogę liczyć na szczerą odpowiedź :) Bardzo ucieszyła mnie ta informacja, ponieważ znałem już ten

Ks. Artur podczas Mszy św. dziecięcej | fot. JR

konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

3

ciąg dalszy na str. 5

Pełnił Ksiądz posługę jako diakon 25 maja 2019 r. - święcenia kapłańskie w Kaliszu. Od prawej: ks. Piotr Dobrychłop, ks. Artur Filipiak, ks. Witold w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Morozowicz, ks. Sebastian Taczka | fot. Ewa Kotowska-Rasiak Jakie wspomnienia pozostały w pawspółpracować. Bardzo wiele mogłem się w tym czasie mięci z tego czasu? od nich nauczyć. Najważniejszym wspomnieniem na zawsze pozostanie Trafił Ksiądz także do Kazachstanu. Zdaniem Księdza atmosfera modlitwy wokół św. Józefa zawsze obecna był to owocny czas spotkania z inną kulturą i innym obw sanktuarium, niezliczona ilość pielgrzymów, a zatem liczem Kościoła. Jakie jest więc to inne oblicze Kościoła próśb i podziękowań przynoszonych Świętemu. Z wieli kultury na tamtych terenach? ką radością wspominam zawsze ks. prałata Jacka Plotę, Kościół w Kazachstanie jest zdecydowanie mniejszy od kustosza sanktuarium oraz księży, z którymi mogłem Kościoła w Polsce. W Kazachstanie 2,4% społeczeństwa to katolicy, większość stanowią muzułmanie ponad 70%, tak więc katolicy są w zdecydowanej mniejszości, ale nie zatracili swojej tożsamości religijnej i kulturowej. Większość katolików to Polacy i Ukraińcy zesłani na stepy Kazachstanu. Religia i kultura stały się dla nich ostoją w ciężkich czasach. Obecnie potomkowie zesłańców mieszkają nadal w wioskach założonych przez swoich dziadków, kultywują polską kulturę i w większości marzą o powrocie do Polski.


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

ŚWIĘCI Z KONKATEDRALNYCH OŁTARZY (część 7) Gdy rozgniewany rodzic zażądał od Franciszka przed BIEDACZYNA Z ASYŻU To jeden z najbardziej znanych świętych. Jego rzeźbiony wizerunek znajduje się w Konkatedrze, w ołtarzu Serca Jezusowego. Ów święty uchodzi za wzorzec pokory, prostoty, ubóstwa i pełnej miłości postawy wobec całego stworzenia. Mowa o świętym Franciszku z Asyżu. Przypisuje się mu Pieśń słoneczną, jedną z najpiękniejszych modlitw, zwaną również Pochwałą stworzenia. Święty Franciszek urodził się w 1182 roku w Asyżu w Umbrii (Włochy). Na chrzcie otrzymał imię „Jan”, lecz jego ojciec Piotr Bernardone, zamożny kupiec przebywający w celach handlowych we Francji, nazwał go Franciszkiem (od nazwy kraju). Matką świętego była Francuzka o imieniu Janina, zwana też Piką, czyli Sroką. Kiedy Franciszek postanowił zostać szlachcicem, jego rodzice nie szczędzili pieniędzy, by mógł urządzać, na wzór wielkich panów i rycerzy, wystawne uczty dla przyjaciół i znajomych. Jako dwudziestolatek zamierzał zdobyć rycerską sławę w wojnie Asyżu z Perugią. Trafił jednak do więzienia i wskutek osłabienia zachorował. Także jego wyprawa na wojnę przeciwko Fryderykowi II zakończyła się fiaskiem. Zdecydował się wtedy pielgrzymować do Rzymu. Ujrzawszy w Wiecznym Mieście, przed bazyliką Św. Piotra (pamiętającą czasy cesarza Konstantyna I Wielkiego), licznych żebraków, postanowił doświadczyć ubóstwa, dlatego zamienił bogaty strój na żebraczy i prosił o jałmużnę. Coraz też częściej udawał się w odosobnione miejsca, by modlić się, pokutować i szukać woli Bożej. Pewnego razu usłyszał w sercu głos Boga: „Pragnij rzeczy gorzkich bardziej niż słodkich i pogardzaj samym sobą”. Zapragnął zatem służyć trędowatym. Natomiast kiedy modląc się przed krucyfiksem w kościółku pw. św. Damiana pod Asyżem, usłyszał wezwanie: „Franciszku, idź i napraw mój Kościół, który popada w ruinę”, zrozumiał je dosłownie, gdyż faktycznie kościółek wymagał remontu, i przeznaczył na ten cel sumę ze sprzedaży cennych sukien ze sklepu ojca. Bóg chciał jednak innej naprawy Kościoła, ale Franciszek jeszcze o tym nie wiedział. 4

sądem biskupim zwrotu pieniędzy, ten nie tylko oddał je ojcu co do grosza, ale oddał także szaty, stwierdziwszy, że od tego momentu jedynie Bóg będzie dla niego ojcem. Odziawszy się w pokutną, w formie krzyża szatę, i przepasawszy się sznurem, Franciszek zaczął egzystować jak pokutnik−żebrak i własnymi rękoma odbudowywać popadający w ruinę kościółek. W Asyżu zaczął żyć zgodnie z Ewangelią oraz wzywać do nawrócenia i pokuty. Mimo iż dawni towarzysze szydzili wpierw z nowego stylu życia Franciszka, wkrótce dołączyli do niego, a znaleźli się w ich gronie: Bernard z Quintavalle, Piotr z Cattani, Idzi i Filip Długi. Nowy styl życia Franciszka pociągnął i szlachciankę z Asyżu, Klarę Favarone, późniejszą założycielkę Zakonu Ubogich Pań zwanych klaryskami, których klasztor znajduje się również na terenie naszej parafii. Klara otrzymała habit z rąk Franciszka w Porcjunkuli i zamieszkała przy kościółku pw. św. Damiana. W 1209 roku Franciszek udał się do Rzymu. Tam papież Innocenty III zatwierdził Regułę nowego zakonu: Braci Mniejszych (skrót łaciński: OFM). Po powrocie do Asyżu siedzibą zakonu stał się kościół pw. Matki Bożej Anielskiej−Porcjunkula. W 1211 roku Franciszek wyruszył do Syrii, by głosić słowo Boże muzułmanom, jednakże nie dotarł do celu. W tym samym roku założył Franciszkański Zakon Świeckich (nazwa obecna), istniejący do dzisiaj również przy naszej Konkatedrze. Wziął też udział w obradach Soboru Laterańskiego IV w 1215 roku, a po upływie czterech lat, w Diametcie w Egipcie, gdzie znalazł się wraz z krzyżowcami, opowiadał sułtanowi Melek−el−Kamelowi o Jezusie Chrystusie. Sułtan ten pozwolił Franciszkowi odwiedzić miejsca w Ziemi Świętej, związane ze Zbawicielem. Pozostając pod ich wrażeniem, Franciszek urządził w 1223 roku w Boże Narodzenie pierwszą w historii szopkę: w grocie w Greccio. Jesienią 1224 roku otrzymał na górze Alwernia stygmaty, dzięki czemu stał się pierwszym stygmatykiem w dziejach Kościoła. Do fizycznego wyczerpania PAŹDZIERNIK 2019


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

spowodowanego trudami apostolskiego życia, surową pokutą i nocnymi czuwaniami modlitewnymi dołączyła u Franciszka choroba oczu, której nabawił się na Wschodzie. Choroba to omalże nie doprowadziła świętego do ślepoty. Przebywającego wiosną 1225 roku przy kościółku pw. św. Damiana bezskutecznie usiłowano leczyć, przypalając jego skronie rozżarzonym żelazem. Przeczuwając własną śmierć, Franciszek poprosił o przeniesienie go do Porcjunkuli, gdzie zmarł o zachodzie słońca w dniu 3 października 1226 roku. Już po dwóch latach od momentu owych „narodzin dla nieba” wyniósł go na ołtarze papież Grzegorz IX.

Najstarszy i najbardziej autentyczny portret świętego Franciszka z Asyżu (fresk, czyli malowidło ścienne) pochodzi z XIII wieku a znajduje się w Sacro Speco w Subiaco (Włochy). Natomiast w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach przechowywany jest obraz „Ekstaza świętego Franciszka” z 1578 roku, jedyne w Polsce dzieło jednego z najwybitniejszych artystów−malarzy w dziejach sztuki: El Greca (właściwe imię i nazwisko: Dominikos Theotokopulos), hiszpańskiego mistrza o greckich korzeniach. Justyna Sprutta

Ikona, XIII w. | fot. Wikipedia

Czuwanie modlitewne „Polska pod Krzyżem”

go. Kolejne konferencje wygłosili ks. Dolindo Ruotolo oraz Joanna Bątkiewicz-Brożek. O godz. 20.00 odprawiona została droga krzyżowa, a o godz. 22.00 nastąpiła W sobotę 14 września parafia zorganizowała wyjazd Adoracja Najświętszego Sakramentu. na modlitewne czuwanie „Polska pod Krzyżem”, które odbyło się we Włocławku. W spotkaniu uczestniczyło ponad 60 tysięcy osób w tym 19 przedstawicieli naszej parafii oraz ks. diakon Mateusz Paprocki. Na lotnisku aeroklubu w Kruszynie pod Włocławkiem zawiązaniem wspólnoty i modlitwą różańcową rozpoczęło się wydarzenie ewangelizacyjne pod hasłem „Polska pod Krzyżem”. Następnie konferencję wprowadzającą wygłosił Lech Dokowicz „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”. O godz. 15 odmówiona została Koronka do Miłosierdzia Bożego, po którym odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa z obecnością relikwii Krzyża Świętedokończenie ze str. 3

pisma „Opiekun”, stwierdził Ksiądz, że wśród nich jest malarstwo i podobno nie jest to zainteresowanie tylko teoretyczne. Proszę powiedzieć na ten temat coś więcej. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć czas na realizacje swoich pasji, faktycznie jest to malarstwo, zarówno jego historia, jak i sama praktyka. Uwielbiam spędzać wolCzy Ksiądz już wie, jakimi grupami się zajmie? Tak wiem już jakimi grupami mam się zająć. Są to mi- ne chwile przed płótnem i odtwarzać, bądź tworzyć coś nistranci oraz Msze św. z udziałem dzieci o 10.45, więc zupełnie nowego. Używam farb akrylowych i olejnych. także zespół dziecięcy oraz duchowe wsparcie ,,Bożego Często łącząc te dwie techniki na płótnie. Z podziwem patrzę na dzieła wielkich dawnych i obecnych mistrzów, podwórka”. nieraz nawet nieudolnie próbując je naśladować. Będąc w parafii na pewno znajdzie Ksiądz również Dziękuję za rozmowę. czas na swoje pasje. W wypowiedzi dla diecezjalnego kościół, w nim ponad rok temu otrzymałem święcenia diakonatu. Budynek i otoczenie kościoła są bardzo ciekawe, jednocześnie jest to można powiedzieć środek miasta i przede wszystkim parafia, w której dzieje się wiele dobrych rzeczy.

Rozmawiała: Renata Jurowicz

konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

5


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

Zamyślenia z klauzury MALEŃKA DROGA MIŁOŚCI Dzieląc się naszą radością, że 6 kwietnia Papież Franciszek upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do promulgowania dekretu dotyczącego cnót heroicznych Sługi Bożej Konsolaty Betrone, mniszki z Zakonu Klarysek Kapucynek z Włoch (ur. 6 kwietnia 1903r. – zm. 18 lipca 1946r ) - teraz do beatyfikacji brakuje już tylko cudu zapraszamy wszystkich czytelników do zapoznania się z ,,maleńką drogą miłości”, którą Jezus przeprowadził naszą siostrę i którą daje nam jako wzór drogi do świętości. Ten artykuł, to początek cyklu, w którym pragniemy przybliżyć tę drogę polegającą na nieustannym akcie miłości wyrażonym w modlitwie: ,,Jezu, Maryjo kocham Was ratujcie dusze!”. Nie jest to zwykły akt strzelisty, ale wewnętrzna droga wiodąca do zażyłej komunii z Bogiem. Między innymi Jezus tak mówił s. Konsolacie: „Jeśli jakaś dusza dobrej woli zechce Mnie ukochać i uczynić ze swego życia jeden akt miłości, od rannego przebudzenia, aż do uśnięcia wieczorem (naturalnie w głębi swego serca), uczynię dla tej duszy szaleństwa miłości. Zapisz to, Konsolato! Tak więc kochać nieustannie jest pracą serca. Nie znaczy to jednak, że dusza ma odczuwać zadowolenie lub słodycz, ani też musi „czuć”, że kocha. Wystarczy tu zupełnie samo pragnienia kochania”. Misją s. Konsolaty było i jest głoszenie Orędzia miłości, czyli nieskończonego miłosierdzia Serca Jezusa. Jezus mówił jej „Konsolato, opowiedz maluczkim duszom, opowiedz wszystkim o mej niewymownej łaskawości. Powiedz światu, jak jestem dobry i ojcowski i jak w zamian nie żądam od swych stworzeń niczego innego, prócz miłości! Wszak możesz to opowiedzieć, opowiedz więc o mym najwyższym miłosierdziu i najwyższej ojcowskiej łaskawości... O gdybym mógł zstąpić do każdego serca i zlać nań strumienie mej miłości!... Konsolato, kochaj Mnie za wszystkich, a modlitwą i ofiarą przygotuj świat na przyjście mej miłości!”. CZĘŚĆ I MALEŃKA DROGA MIŁOŚCI – DROGĄ DO ŚWIĘTOŚCI Wielu chrześcijan uważa świętość, jeśli nie za wyłączną własność klasztorów, to przynajmniej za sprawę „osobistą” nielicznych dusz uprzywilejowanych, dla których ta świętość jest darem zesłanym prosto z nieba, a który wystarczy tylko przyjąć. Taki sposób myślenia jest nie tylko błędny, ale i szkodliwy, utrzymuje on bowiem dusze w bezczynności duchowej i sprowadza do miernoty, która wcale nie przystoi naśladowcom Chrystusa. Wszyscy chrześcijanie są wezwani do świętości, jako członki mistycznego ciała Chrystusowego, bo jeśli świętą jest jego Głowa, to świętymi mają być także i inne członki. Jeśli więc Bóg żąda od nas świętości, to jest rzeczą pewną, że udzieli nam do tego potrzebnych łask. Wszystko, co nam Pan Jezus dał i pozostawił, wszystko, co dla nas uczynił, wszystko to było nie tylko dla naszego zbawienia, ale i uświęcenia. Bo Pan Jezus ma tylko jedno pragnienie i że tak powiemy: ambicję - widzieć nas świętymi! Tak mówił o tym do s. Konsolaty: „Gdybyś wiedziała jak bardzo pragnę, by każda dusza była świętą! Wszyscy powinni zostać świętymi dla sprawienia Mi tego zadowolenia. Czy chcesz mieć jakiś słaby choćby przykład tego? Pomyśl więc o radości, jaką odczuwa każda matka, gdy syn przynosi jej dobre świadectwo szkolne. Trudno opisać wtedy jej radość! Otóż moja radość, gdy widzę duszę osiągającą świętość, przewyższa niezmiernie to porównanie”. Powinniśmy więc zrozumieć dobrze na czym ta świętość polega, by potem nie mylić się w praktykowaniu jej i mało, albo nic nie osiągnąć, myśląc że zrobiło się bardzo dużo! Pan Jezus tłumaczył wyraźnie s. Konsolacie, że pierw6

szym przykazaniem Bożym, a więc i pierwszym wielkim obowiązkiem chrześcijanina, jest przede wszystkim miłość Boga i bliźniego. Bo z miłości czerpią swe życie wszystkie cnoty i dzieła, jak też wartość i doskonałość. Ewangelia jest posłannictwem radości począwszy od zwiastowania aniołów nad szopką betlejemską, aż do triumfalnego alleluja przy pustym grobie Zmartwychwstałego. A nasze codzienne ofiary nabierają innego znaczenia w świetle chrześcijańskiej nadziei. Przytoczymy tu parę przykładów z życia s. Konsolaty. Pewnego dnia, będąc chora na dość ciężką grypę, s. Konsolata oparła się w chórze o ławkę, wreszcie usiadła na niej, czego z umartwienia nigdy nie czyniła dotąd. Żałowała jednak potem i przepraszała Pana za swoje nieumartwienie. „Bądź spokojna - rzekł Boski Mistrz - i nie czyń Mnie takim srogim! Gdy twój ojciec św. Franciszek spał mniej w nocy, kazałem wtedy ptakowi opóźnić zwykłe budzenie go na jutrznię. Czyż więc nie pozwolę ci oprzeć się i usiąść w chórze z powodu grypy? Zrozum nareszcie, że jestem samą Dobrocią, Miłosierdziem i Łaskawością!”. Tak więc jeszcze raz: świętość polega na miłości, gdyż łączy duszę ze źródłem wszelkiej świętości: z Jezusem Chrystusem. Toteż, chociaż Boski Mistrz nie od wszystkich żąda jednakowych ofiar lub w takiej samej mierze, od wszystkich jednak chce być kochany. Mało tego: chce być kochany z całego serca, całą duszą, z całej myśli i ze wszystkich sił. Tę miłość całkowitą nakazał wszystkim. Gdy więc jakaś dusza daje mu to wszystko - jest świętą i to w takiej mierze, w jakiej kocha Boga całkowicie. Jednak nie można dokonać tego bez wyrzeczenia się wszystkiego, co tylko PAŹDZIERNIK 2019


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

sprzeciwia się doskonałej miłości. Jezus mówił: „Konsolato, powiedz duszom, że przedkładam akt miłości i Komunię św. nad wszelki inny dar, jaki mogą Mi ofiarować. Tak, wolę akt miłości, niż dyscyplinę, bo pragnę tylko miłości. Biedne dusze! Sądzą, że by dojść do Mnie konieczne jest życie surowe, pokutne… Jakżeż Mnie nie znają! Czynią Mnie groźnym, gdy jestem tylko samą Dobrocią. Dzisiaj, jak wczoraj, jak też jutro, żądam od biednych mych stworzeń tylko miłości! O, gdybyż dusze zrozumiały lepiej ducha Ewangelii o ileż łatwiej i radośniej wprowadziłyby ją w czyn w swym codziennym życiu! Miłość za miłość - oto wszystko. Celem i owocem życia miłości jest zjednoczenie duszy z Jezusem, czyli osiągnięcie świętości”. „Kochaj Mnie, a będziesz szczęśliwa. A im bardziej Mnie ukochasz, tym będziesz szczęśliwsza. Gdybyś nawet była potem wśród gęstych ciemności, miłość oświeci cię zawsze, doda ci siły i rozraduje cię! O, gdyby wszystkie oblubienice moje kochały Mnie prawdziwie, zlałbym na ziemię ich serc całe niebo, gdyż miłość jest niebem! O, gdybyż Mnie kochano! Jakież szczęście zapanowałoby na tym tak nieszczęsnym świecie! Gdy będziesz Mnie kochać, będziesz umiała cierpieć. Bo miłość jest większa od cierpienia, a cierpienie jest o tyle lżejsze, o ile większa jest miłość. Bo gdy się przyjmuje cierpienie z miłością, przestaje ono być cierpieniem, bo zamienia się w radość.” Lecz jak mamy żyć tym życiem miłości? Mamy spełniać wszystko z miłości, zbierać i ofiarowywać z miłością kwiaty naszych drobnych ofiar. Lecz to nie wszystko. Życie nasze składa się z chwil i by je przeżyć całkowicie miłością, trzeba by wszystkie one były nią ożywione. Innymi słowy: żyć życiem miłości oznacza przemienić całe nasze życie w jeden akt miłości. Miłość ta powinna być czysta - trzeba miłować Boga dla Niego samego. Musi być miłością powszechną - obejmującą jednym uczuciem Boga i dusze, bo nie można miłować Boga, nie kochając jednocześnie bliźniego. Miłość dla Jezusa nie może odłączać się od miłości ku Niepokalanej Jego Matce, a jednokonkatedra-ostrowwlkp.pl

cześnie i naszej. Bo miłość nasza tym doskonalej dojdzie do Boga tylko wtedy, gdy przejdzie przez Serce Niepokalanej, tej jedynej Istoty, która już tu na ziemi kochała Boga tak, jak powinien być naprawdę kochany. Tak więc doskonała miłość Boga powinna obejmować wraz z miłością do Pana Jezusa także i miłość do Najświętszej Maryi Panny i do dusz. Taką jest właśnie formuła aktu miłości, podanego przez Pana Jezusa s. Konsolacie, by ją przekazała następnie innym duszom. Dusze początkujące na drodze miłości, a zwłaszcza, gdy muszą odnowić całe swe przeszłe życie, czują potrzebę pomocy jakiegoś środka praktycznego, jakiejś formuły krótkiej, a łatwej, za pomocą której mogłyby wyrażać swe uczucia miłości i pragnienia apostolskie. Patrzmy: oto młoda mamusia pochyla się nad kołyską swego dziecięcia, by mówić i powtarzać mu jakieś słowo, czy nawet całą myśl, której ma się ono nauczyć i powtarzać za nią w miłosnej odpowiedzi na jej uczucie. Tak też Boski Mistrz raczył pochylić się nad małą duszyczką - siostrą Konsolatą Betrone, kapucynką - by podyktować jej, a potem żądać od niej tego nieustannego aktu miłości, który stał się potem życiem jej życia duchowego, a także wykonaniem jej powołania i życia miłości. Brzmiał on następująco: „Jezu, Maryjo, kocham Was! Ratujcie dusze!”. ,,Nieustanny akt miłości jest jak bezpośredni pociąg pośpieszny ,który mknie po szynach” codziennego życia - jak powiedział Jezus do s. Konsolaty i możemy nim wjechać prosto do nieba. ZAPRASZAMY! Wsiądź i ty do tego pociągu i wyrusz z nami w drogę ku szczytom miłości, czyli świętości, śpiewając w sercu pieśń miłości „Jezu, Maryjo, kocham Was, ratujcie dusze!”.

facebook.com/konkatedra

Siostry Klaryski Kapucynki

twitter.com/konkatedra

7


MODLITWA O WYNIESIENIE DO CHWAŁY OŁTARZY SŁUGI BOŻEJ S. M. KONSOLATY BETRONE

Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

Ojcze wszelkiego miłosierdzia, Ty wzbudziłeś wśród nas Twoją służebnicę, siostrę Konsolatę Betrone, aby rozpowszechniać na świecie nieustanną miłość ku Twemu Synowi Jezusowi na prostej drodze zawierzenia i miłości. Spraw, abyśmy i my, kierowani przez Ducha Świętego, byli gorliwymi świadkami Twojej miłości, i w Twojej niezmierzonej dobroci udziel nam za jej wstawiennictwem łask, których potrzebujemy… Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen. Zapraszamy wszystkich do naszej modlitwy za sześcioletniego Jasia, którego uzdrowić może tylko Bóg. Prosimy o to za wstawiennictwem sługi Bożej s. Konsolaty Betrone. Uproszony cud może przyczynić się do jej beatyfikacji. Siostry Klaryski Kapucynki

W Zielonej jest najlepiej

„Sakramenty narzędziami Ducha Świętego” - to hasło tegorocznej diecezjalnej pielgrzymki na Jasną Górę. Grupa Zielona wyruszająca z naszej parafii przemierzyła ponad 150 km, aby dojść do tronu Jasnogórskiej Pani. W tym roku pielgrzymowało ponad 100 osób. Przewodnikiem grupy już po raz piąty był ks. Paweł Wczesny, któremu towarzyszył ks. Grzegorz Kamzol, proboszcz z Raszkowa oraz ks. Artur Filipiak, nasz neoprezbiter. Na trasie odwiedził nas także ks. Sebastian, który jako kleryk wiele razy pielgrzymował z grupą z konkatedry. Można powiedzieć, że aura była sprzyjająca. Pogoda na trasie dopisywała, a Zieloni - jak zawsze zresztą, tryskali radością, dobrocią i humorem raźno pokonując kolejne kilometry. Grupa Zielona to przede wszystkim modlitwa, ale także śpiew i taniec. W każdej parafii i na każdym postoju zostaliśmy przywitani i serdecznie przyjęci przez gospodarzy. Jest naszą tradycją, że poza podziękowaniem, otaczaliśmy modlitwą wszystkich, którzy okazują nam swoją dobroć. Duchowe rozważania na temat sakramentów prowadził nasz przewodnik oraz ojciec duchowny pielgrzymki kaliskiej - ks. Marcin Szymczak. W drugim dniu pielgrzymki, podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu w Walichnowych, towarzyszył 8

zapach mirry oraz gęsty dym kadzidła, które symbolizowało nasze modlitwy. Rozważaliśmy tajemnicę Zmartwychwstania i Jego obecności w naszym życiu, szczególnie w sakramentach. Wychodząc z parafii Walichnowy, zgodnie ze zwyczajem, kontynuowaliśmy adorację z poprzedniego wieczoru. Pierwszy odcinek idziemy nie za krzyżem, a za samym Chrystusem w Najświętszym Sakramencie. Kamionka, miejscowość w której grupa zatrzymuje się trzeciego dnia to szczególne miejsce. Tam wiele pęcherzy, obolałych stóp, kolan i mięśni na jeden wieczór PAŹDZIERNIK 2019


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019 Oświadczyny u stóp Matki Bożej. Amelia z drogówki powiedziała TAK | fot. 4x JR

zdrowieje, a pielgrzymi mają spotkanie przy ognisku, tańcach i śpiewie, które kończą Apelem Jasnogórskim. Ten wieczór to radość i zabawa. Grupy promieniste diecezji kaliskiej spotykają się na Mszy świętej, w tym roku ponownie w Kłobucku. Wówczas budzą się zarówno radosne uczucia jak i lekkie ukłucie żalu. Dlaczego takie zestawienie? Bo spotkanie wszystkich grup to wiele uśmiechu, uścisków, rozmów, a cel naszej drogi tuż tuż. Do Częstochowy już kilka kroków, które wzbudzają w sercu tęsknotę rozstania z rodziną pielgrzymkową. Apogeum radości to oczekiwanie na wejście pod jasnogórski szczyt i prezentacja grupy. Cel osiągnięty, pokłon w kaplicy Cudownego Obrazu i oddanie wszystkich spraw, intencji które nieśliśmy naszej kochanej Matce. Wiele modlitw i wiele intencji zostało omodlonych

w trakcie naszej drogi. Rodzina, zdrowie i relacje z drugim człowiekiem to najczęściej zapisywane intencje, za które modliliśmy się wspólnie różańcem. Pamiętaliśmy również o towarzyszących nam duchowo parafian oraz krewnych. Moc wspomnień i tęsknota za kolejnym wyjściem Zielonej na szlak – tak właśnie jest po powrocie do domu. Pozostaje nam tylko czekać do przyszłego roku, gdzie znów wyruszymy do Jasnogórskiej Pani… Nicoletta Olejniczak

konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

9


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

Anioł Stróż. Czy tylko od dzieci? Czy dzisiaj dorośli modlą się do Anioła Stróża? Jeśli nie, to może dlatego, że znana nam od wielu lat modlitwa może razić „dziecięcą naiwnością”, lecz przecież nie chodzi tutaj o formę, ale o skuteczność modlitwy. Można modlić się też do Anioła Stróża własnymi słowami, nawet jeśli wybrzmią one nieudolnie. W dniu 2 października Kościół wspomina liturgicznie Aniołów Stróżów. Warto wtedy aktywną obecnością na Mszy Świętej podziękować Aniołowi Stróżowi za jego nieustanną opiekę. Anioł Stróż udziela upomnień, dobrych rad, odwodzi od złego, obdarza dobrymi natchnieniami, wyprasza łaski, pomaga w godzinie śmierci. Można też łączyć się we wstawiennictwie z aniołami bliskich zmarłych, prosząc, by owi aniołowie zanieśli nasze modlitwy przed tron Boga i żeby Bóg okazał zmarłym miłosierdzie. O Aniołach Stróżach mówi już Stary Testament. W Księdze Wyjścia następująco zwraca się Bóg do Mojżesza: „Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym”. W Księdze Tobiasza funkcję Anioła Stróża realizuje archanioł Rafał, towarzysząc w drodze tytułowemu bo- Matthäus Kern: Anioł Stróż, 1840 r. | fot. Wikipedia haterowi. Sięgnąwszy natomiast do Nowego Testamentu, w Liście do Hebrajczyków czytamy: „Czyż nie są oni wszyscy [aniołowie] duchami przeznaczonymi do usług, posłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie?” („anioł” z języka greckiego i łacińskiego oznacza posłańca). Należy też przywołać następujący fragment Ewangelii według świętego Mateusza: „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych, albowiem powiadam wam: aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego”. Orygenes z Aleksan10

drii (IV wiek) pisze o dwóch aniołach obecnych przy nas: aniele sprawiedliwości (Anioł Stróż) i aniele niezgodności, święty Hilary z Poitiers (IV wiek) wspomina o opiece aniołów nad ludźmi, a święty Hieronim (wieki IV-V) powiada: „Tak wielka jest godność dusz, że każda ma od urodzenia swego, posłanego ku opiece anioła”. Katechizm Rzymski podaje, iż „z Bożej Opatrzności wyznaczone jest to zadanie aniołom, by opiekowali się rodzajem ludzkim i byli pomocą poszczególnym ludziom”, a Katechizm Kościoła Katolickiego, że „każdy wierny ma u swego boku anioła jako opiekuna i stróża, by prowadził go do życia”. Wielkimi czcicielami Aniołów Stróżów byli święci i błogosławieni. Jeden z nich, o. Pio, pisał do swej podopiecznej Anity: „miłuj wielką pobożność tego dobrego anioła. Jakże pocieszające jest wiedzieć, że mamy ducha, który od łona matki, aż po nasz grób, nigdy nas nie opuści nawet na chwilę, nawet wtedy, gdy jesteśmy skłonni do grzechu. Ten niebiański duch prowadzi nas i chroni jak brata, przyjaciela. Pocieszające jest również wiedzieć, że ten anioł modli się za nas nieustannie i przedstawia Bogu wszystkie nasze dobre uczynki, nasze myśli, nasze pragnienia, jeśli tylko są czyste… nie zapominaj o tym niewidzialnym towarzyszu, zawsze obecnym, zawsze skłonnym nas wysłuchać i zawsze gotowym pocieszyć”. Święty Jan Vianney zachęcał, by w obliczu związanych z rozmową z Bogiem trudności ukryć się za swoim Aniołem Stróżem i prosić go o wspólną z nami modlitwę. Papież Jan XXIII, zanim porozmawiał o skomplikowanych sprawach, wpierw modlił się do swego Anioła Stróża i osoby, z którą miał rozmawiać o to, aby on i owa osoba mogli znaleźć dobre rozwiązanie problemu. Anioła Stróża czcił także Alojzy Gonzaga, Stanisław Kostka, PAŹDZIERNIK 2019


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

Jan Bosko i Franciszek Salezy. Ostatni z wymienionych zawsze pozdrawiał Anioła Stróża w miejscowości, do której przybył. Ojcu Pio Anioł Stróż pomagał chociażby w spowiadaniu i czytaniu listów, także w językach obcych, których kapucyn ten nie znał. Namacalnej obecności Anioła Stróża doświadczyła i s. Faustyna Kowalska. Kiedy padła na twarz, szlochając z bólu i tęsknoty za Bogiem, Anioł Stróż dotknął jej i powiedział: „Pan mi każe ci powiedzieć, abyś się podniosła z ziemi”. Anioł Stróż nakazywał też s. Faustynie modlitwę w nagłej sprawie, zwłaszcza za konających. Taki nakaz usłyszała raz, kiedy po południu przyszła z wychowankami do ogrodu: o tej godzinie umierała jej współsiostra. Gdy natomiast przerażona nienawiścią złych duchów prosiła Anioła Stróża o pomoc, stanąwszy przy niej, powiedział do świętej: „Nie lękaj się, oblubienico Pana mojego, duchy te nie uczynią ci nic złego bez pozwolenia Jego”. Anioł Stróż pouczał s. Faustynę przez słowa i znaki. Pewnego razu ujrzany przez nią kazał jej pójść za sobą do czyśćca, gdzie widziała ogromne cierpienie przebywających tam dusz; innym razem zaprowadził ją przed tron Boży. Kiedy s. Faustyna udała się na rekolekcje, towarzyszył jej widzialnie przez całą podróż: z Wilna do Warszawy oraz z Warszawy do Krakowa, a znikł dopiero po przekroczeniu przez nią furty klasztornej. Święta tak wspominała tę obecność: „Kiedy wsiadłyśmy do pociągu w Warszawie do Krakowa, zno-

wuż ujrzałam swego Anioła Stróża obok siebie, który się modlił, kontemplując Boga, a myśl moja szła za nim”. Anioł Stróż strzegł zatem s. Faustyny i jednocześnie trwał przy Bogu, kontemplując Jego oblicze. Na chrześcijańskim Zachodzie do kultu Aniołów Stróżów przyczynili się tacy święci jak na przykład: Benedykt z Nursji, Grzegorz Wielki, Bernard z Clairvaux, Matylda i Gerson. Święty Bernard z Clairvaux pisał: „Anioł to doskonały sługa, przynoszący człowiekowi łaskę oraz miłość Boga. Służy człowiekowi, kochając go ze wszystkich sił”, pytając następnie: „Czegóż mamy się lękać, strzeżeni przez tak wielkich stróżów? Nie mogą wszak ulec wrogom ani zbłądzić, ani tym bardziej zwodzić ci, którzy nas strzegą na wszystkich naszych drogach. Są wierni, roztropni i potężni – czegóż mamy się lękać? Obyśmy tylko szli za nimi, przylgnęli do nich, a trwać będziemy na zawsze w opiece Boga niebios”. Natomiast na chrześcijańskim Wschodzie święty Bazyli Wielki stwierdzał, że „przy boku każdego stoi anioł jako wychowawca i pasterz kierujący jego życiem”. W 1808 roku papież Paweł V ustanowił w Kościele liturgiczne wspomnienie Aniołów Stróżów. Nie zapominajmy o tak bardzo skutecznym, niezawodnym i najbliższym, bo znajdującym się przy nas, niezwykłym i zarazem niepozornym Przyjacielu z niebios. Justyna Sprutta

Autobusowa pielgrzymka na Jasną Górę

Od dziesiątek lat z najstarszej parafii w mieście organizowane są pielgrzymki na Jasną Górę. Tak też było i w tym roku. W poniedziałek 9 września grupa niespełna stu pielgrzymów udała się autokarem do Częstochowy. Duchową opiekę sprawował ks. Proboszcz Krzysztof Nojman oraz ks. diakon Mateusz Paprocki.

Pielgrzymi z Konkatedry uczestniczyli w Eucharystii odprawionej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Na wałach jasnogórskich uczestniczyli w drodze krzyżowej, którą poprowadził ks. diakon Mateusz Paprocki. Podczas tegorocznej pielgrzymki wspominano o wyjazdy sprzed lat, kiedy to pielgrzymi z parafii farnej na Jasną Górę jeździli pociągami. Wspomnieć można rok 1975, kiedy to z ks. proboszczem Stanisławem Matuszczakiem na trzy dniową pielgrzymkę udała się grupa około sześciuset pątników. tekst JR fot. Marek Weiss

konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

11


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

Pielgrzymka na Warmię i Mazury W dniach 12-15 września nasza parafia zorganizowała autokarową pielgrzymkę na Warmię i Mazury. Podczas tego wyjazdu pątnicy odwiedzili Grunwald, Gietrzwałd, Mrągowo, Ruciane Nida, Mikołajki, Świętą Lipkę, Reszel, Gierłoż i Olsztyn. W pielgrzymce udział wzięło 47 osób wraz z ks. Proboszczem Krzysztofem Nojmanem.

Pewnego dnia przychodzi do lekarza zaniepokojony chorobą oczu jezuita. Po badaniach lekarz pyta: − Jak to się stało, że Ojciec nabawił się tak poważnej wady wzroku? I słyszy w odpowiedzi: − To proste, panie doktorze. Mija już dziesięć lat, jak zmuszam się, by zobaczyć wolę Bożą w decyzjach mojego przełożonego. Podczas przyjęcia nuncjuszowi Angelo Giuseppe Roncalliemu (przyszłemu papieżowi Janowi XXIII) przedstawiono naczelnego rabina Paryża. Nuncjusz rozpoczął pogawędkę z rabinem, a kiedy poproszono zebranych o przejście do dużego salonu i rabin chciał przepuścić nuncjusza przodem, ten zaproponował: − Proszę, najpierw Stary Testament. Kiedy przyjaciel obecnego Ojca Świętego, rabin Abraham Skorka, odwiedziwszy go w Watykanie, zapytał, w jakich warunkach czuje się on najlepiej, Papież Franciszek, przyjąwszy rabina w swoim pełnym książek, listów i gazet gabinecie, odpowiedział: − Tu, w Domu św. Marty, czuję się znakomicie. Jest bowiem bałagan taki jak u mnie w domu. 12

UŚMIECH PROBOSZCZA (Anegdoty „z zakrystii”, cz. 4) Pewnego dnia papież Jan Paweł I stwierdził: − Dwie rzeczy trudno dostać w Watykanie: uczciwość i filiżankę dobrej kawy. Jeden z dwóch braci wstąpił do zakonu jezuitów. Kiedy drugi brat odwiedził go po latach, po wizycie zwrócił się z wyrzutem do przełożonego wspólnoty: − Co wyście zrobili z moim bratem? Na to przełożony: − Więcej się nie dało. Pewien pobożny dominikanin spacerował po ogrodzie, odmawiając brewiarz. Miał jeszcze sporo do odmówienia, gdy nagle podmuch wiatru przewrócił w brewiarzu kilka kartek do przodu. Wtedy to zakonnik zwrócił się następująco do Boga: − Dziękuję Ci, Boże, sam nie miałbym odwagi… PAŹDZIERNIK 2019


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

Odeszli do Wieczności...

Kotowski Ryszard Łępa Krystyna Wawrocki Józef Chodyna Stanisław Kasprzak Józef

Kaszuba Maria Krysztofiak Jan Treichel Stanisław Kubasiak Włodzimierz Węgorek Jadwiga Mucha Maria Jakubowska Mirosława Wiśniewski Dawid Stawik Tadeusz Zawieja Anna Szydłowska Anna Wojciechowska Beata Cempel Marianna Świeczak Halina Maik Jadwiga

Drobnik Barbara Czerwińska Krystyna Pachołek Zygmunt Cicharska Mirosława Grygowski Kazimierz Kempa Helena Maciński Janusz Supernak Andrzej Krystkowiak Bogusław Dębowiak Mieczysław Mąkólska Anna Suszyńska Janina Olszak Janina Nowak Weronika Michalak Jerzy

Tomalak Krystyna Krysztofiak Maria Kryszkiewicz Izabela Stawińska Zdzisława Dolata Krzysztof Jankowska Krystyna Żuralska Pelagia Jędroch Kazimierz Bednarczyk Jan Gomółka Czesława Gmurowska Ewa Konieczny Henryk Krupka Józef Swarzyńska Eugenia

Sakrament chrztu przyjęli...

Andrzejewska Gabriela Okorski Olivier Greber Kajetan Franke Julia Rusinek Hanna Baranek Maja

Smoliga Filip Moch Julia Gomółka Nikodem Stodolna Maja Pakuła Liliana Kołodziej Amelia Dulska Hanna Krampilc Franciszek Skupska Ewa Fibig Wojciech Matysiak Maria Matuszczak Franciszek Komorska Maja Zbroszczyk Jan Nogieć Wojciech Banaszak Eryk

Andrzejak Oskar Walendowski Marek Kozłowska Gaia Kozłowska Nadia Gryga Kornelia Michniewicz Łukasz Michno Aniela Musielak Jakub Kowalewska Maja Sobczak Tymoteusz Krawczyk Iga Szewczyk Jagna Berek Jakub Pilśniak Mia Gorzyczka Marek Gorzyczka Maja

Tomalkiewicz Marcin Wróbel Zuzanna Szczech Liliana Stachowiak Julia Juszczak Mia Bonio Leon Kaczmarek Zuzanna Koczorowska Anna Chlasta Marcel Mieszała Hanna Sworowska Zofia Grzywacz Leon Topolan Dariusz Konieczna Julia

Sakramentalny związek małżeński zawarli... Mazur Przemysław – Kukuła Ewelina Jankowski Damian – Perlińska Sandra Kaczmarek Krzysztof – Czerwińska Natalia Nadstawek Artur – Gajda Klaudia Pankowski Jakub – Pawlak Marta Modzielewski Bartosz – Kałużna Magdalena Kaszuba Jakub – Górna Anna Pawiak Mateusz – Jędrysiak Anna Karolak Arkadiusz – Paterek Karolina Borys Christopher – Jańczak Maria Czubak daniel – Paczkowska Dorota Dupnik Jarosław – Kucharska Monika Surak Daniel – Winnowicz Natalia Śniegula Marcin – Działoszyk Agnieszka Szczepański Mateusz – Mikłas Monika Marecki Mateusz – Krawczyk Patrycja Projs Jakub – Kolińska Joanna Rejman Gracjan – Balcerek Marta Hałas Przemysław – Szymczak Hanna Bobatów Łukasz – Klicha Anna Mieszała Łukasz – Grzęda Ilona Greber Miłosz – Reikowska Patrycja Skałecki Mateusz – Szyszka Anna Kupczyk Eryk – Korzeniewska Roksana Błaszczyk Arkadiusz – Walczak Dorota Guździoł Wojciech – Galbierczyk Klaudia Kędzia Michał – Sobkowiak Agnieszka Niniejsze pogrzeby, Filipiak Robert – Kupaj Katarzyna Brodziak Dariusz – Szumniak Dominika chrzty i śluby dokonały Maj Mikołaj – Grzegorczyk Sandra Gąsiorek Bartosz – Augustyniak Marta się w okresie Baura Mikołaj – Brucheiser Angelika Buchwald Michał – Szóstak Magda od 1 czerwca Stasiak Marcin – Antczak Marta Wilk Tomasz – Płókarz Anita do 30 września 2019 r. Miniach Tomasz – Ostojska Iwona Kaczorowski Bartosz – Kaszuba Martyna Banasiak Adrian – Ostój Karolina Zajączkowski Marcin – Piotrowska Aneta konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

13


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

KOCHANE DZIECI Rozpoczęliście nowy rok szkolny, który będzie czasem zdobywania wiedzy oraz nowych umiejętności. Będzie to również czas poznawania nowych kolegów i koleżanek. W tym wszystkim chce Wam towarzyszyć Pan Jezus. On chce uczyć Was myśleć, zdobywać wiedzę i pracować. Chce towarzyszyć Wam w poznawaniu otaczającego świata. Proście, aby każdego dnia pomagał Wam w waszych zmaganiach, towarzyszył w radościach i smutkach.

1. Mąż Marii. 6. Pan Jezus ukazał się uczniom w drodze do.... 2. Miasto, w którym wychowywał się i dorastał Jezus. 7. Okazał je Ojciec marnotrawnemu synowi. 3. Znak naszej wiary. 8. Miejsce, gdzie przebywali pierwsi ludzie. 4. Miejsce pierwszego cudu Pana Jezusa. 9. Składa się ze Starego i Nowego Testamentu. 5. Jeden z darów Ducha Świętego. 10. Dzień zmartwychwstania Pana Jezusa. Przypomnijcie sobie 7 grzechów głównych. Pod ramkami wypiszcie 3 ostatnie oraz postarajcie się je zilustrować.

.............................................

.............................................

.............................................

Nowy rok szkolny, to czas kiedy nasze dzieci rozpoczynają nowy etap swojego życia. Jako rodzice jesteśmy powołani do tego, by towarzyszyć im w przeżywaniu wszystkiego co na nie czeka. Powinniśmy powierzać Bogu ich zmagania oraz prosić o potrzebne łaski. Każdy rodzic chce dla swojego dziecka tego, co najlepsze, dlatego wraz z rozpoczynającym się rokiem szkolnym jesteśmy pełni obaw. Obaw o to, czy nasze dzieci poradzą sobie w nowym środowisku, z nowymi ludźmi oraz ze zdobywaniem wiedzy i umiejętności. Czasami myślimy, że sami najlepiej wychowujemy nasze dzieci, że najlepiej wiemy czego potrzebują. Myślę, że początek roku szkolnego powinien być też czasem pokory i ufności, że Pan Bóg stawia na drodze naszych dzieci takich ludzi, nauczycieli i wychowawców, którzy również przyczyniają się do ich dobrego kształtowania. Nasze dzieci potrzebują również innych ludzi, aby wzrastać w mądrości. Jako rodzice dbajmy o to, aby szkoła czy przedszkole przekazywało dzieciom wartości zgodne z wyznawaną przez nas wiarą. Módlmy się za nie, aby zdobywana przez nie wiedza prowadziła je do Boga, ponieważ bez Niego nie można poznać tak naprawdę świata i drugiego człowieka. Anna Kierzek

14

PAŹDZIERNIK 2019


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019

Nowa szata graficzna

www.konkatedra-ostrowwlkp.pl

W połowie września nasza parafialna strona internetowa przeszła metamorfozę. Przejrzysta szata graficzna, intuicyjna nawigacja w jednym miejscu. Naszą nową stronę internetową wyróżnia nowoczesny wygląd, który pozwala odnaleźć wszelkie potrzebne informacje. Platforma współgra z przeglądarkami na smartfonach, tabletach i komputerach, dzięki czemu jest do niej dostęp zawsze wtedy, kiedy jest potrzeba – przy biurku, na kanapie lub w terenie. W górnej lewej części strony pojawiła się ikona z wózkiem inwalidzkim. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw osobom niepełnosprawnym korzystającym z Internetu. Używając tego narzędzia można m.in. zmienić kontrast czy zwiększyć czcionkę na stronie.

Przenieśliśmy menu w jedno miejsce dzięki temu korzystanie ze strony stanie się prostsze na smartfonach i tabletach. Teraz ogłoszenia i intencje znajdują się pod hasłem Aktualności. Wszelkie pozostałe zakładki znaleźć można pod hasłem O parafii. Zachęcamy do zapoznania sie z nową stroną. W wielu zakładkach wprowadziliśmy zmiany. I tak np. w zakładce Historia, gdzie oprócz wielu ciekawych artykułów pojawiło się kalendarium z wybranymi najważniejszymi faktami z historii parafii z obrazkami. Mamy nadzieję, że naszym Parafianom spodoba się wygląd nowej strony. Wszelkie błędy i sugestie prosimy zgłaszać na stronie przez dostępny formularz lub pisząc pod adres admin@konkatedra-ostrowwlkp.pl. JR

W każdy czwartek o godz. 18.30 w Konkatedrze odprawiana jest Msza św., po której w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej odmawiane jest nabożeństwo za wstawiennictwem Sługi Bożego ks. Kazimierza Rolewskiego, który tam spoczywa. Podczas nabożeństwa polecamy intencje nadesłane także przez Internet, przesłane ze strony: w w w. r o l e w s k i . k o n k at e d r a - o s t r o w w l k p. p l Msze Święte

- poniedziałek w godz. 9.00-12.00 - wtorek w godz. 9.00-12.00, 16.00-18.00 - środa w godz. 9.00-12.00 - czwartek w godz. 9.00-12.00 - piątek w godz. 9.00-12.00, 17.00-19.00 - sobota w godz. 9.00-10.00 - sprawy przedślubne sobota w godz. 10.00-12.00 (w I-sze soboty m-ca biuro parafialne dla narzeczonych nieczynne)

PORADNIA RODZINNA DLA NARZECZONYCH I RODZIN czynna w biurze parafialnym w piątki od godz. 18.00 (tel. 793 266 798)

konkatedra-ostrowwlkp.pl

W niedzielę: • Konkatedra: 7.00, 8.15, 9.30, 10.45 (z udziałem dzieci), 12.00, 13.15 (z wyjątkiem wakacji i Wielkiego Postu), 18.00 (z udziałem młodzieży), 20.30. • s. Elżbietanki, ul. Gimnazjalna: 8.00 • s. Klaryski, ul. Kard. Dalbora: 8.00 Od poniedziałku do piątku: • Konkatedra: 7.00, 8.00, 17.30 (z wyjątkiem stycznia i wakacji), 18.30.

• s. Elżbietanki, ul. Gimnazjalna: 6.30 • s. Klaryski, ul. Kard. Dalbora: 7.00

skanuj telefonem!

BIURO PARAFIALNE

W soboty: • Konkatedra: 7.00, 8.00, 18.30.

konkatedra-ostrowwlkp.pl

NUMER KONTA PARAFIALNEGO SANTANDER BANK POLSKA: 88 1090 1160 0000 0000 1601 0496

Zespół Redakcyjny: ks. Marcin Kierzek (red. nacz.), Jerzy Grzegorski, Renata Jurowicz, Justyna Sprutta, Ewa Kotowska-Rasiak, Anna Kierzek, Jacek Ryczkiewicz i inni. Kolportaż: Marcin Roszczak. Rycina Konkatedry ze zbiorów firmy Wienerberger.

Wydawca: Parafia Konkatedralna pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim. gazetka@konkatedra-ostrowwlkp.pl Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania nadesłanych artykułów. Gazetka przeznaczona do użytku wewnętrznego

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

15


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 4/2019 (239) październik by Konkatedra - Issuu