Skip to main content

Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018 (235) Boże Narodzenie

Page 1

Nr 5/2018 (235) BOŻE NARODZENIE

Pismo parafii pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim

SŁOWO STAŁO SIĘ CIAŁEM


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

Niech to małe Dzieciątko - Chrystus, nasz Zbawiciel, przychodzący do człowieka, obdarowuje Was swoją łaską, pokojem oraz potrzebnymi ludzkimi siłami, potrzebnym zdrowiem. Niech Matka Najświętsza wyprasza wszelkie dary nieba, natomiast Święty Józef niech nam zawsze ukazuje Chrystusa, nowo narodzonego Zbawiciela świata. Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia, wielu dobrych, dzielonych z najbliższymi, chwil radości, pokoju i wzruszenia, nie tylko w świątecznym czasie, ale i każdego dnia w Nowym 2019 Roku życzy ks. Proboszcz Krzysztof Nojman oraz kapłani pracujący w parafii

Redakcja gazetki parafialnej „Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY” życzy Wszystkim Czytelnikom, aby Jezus, prawdziwy Bóg, który dla naszego zbawienia narodził się z Dziewicy w Betlejem i każdego dnia rodzi się na ołtarzach całego świata, był radośnie i z miłością przyjęty w każdym domu i sercu. 2

BOŻE NARODZENIE 2018


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

Drodzy Parafianie, przez ostatnie kilkanaście miesięcy przeżywaliśmy w naszej diecezji Nadzwyczajny Rok Świętego Józefa. Był to czas, kiedy mogliśmy lepiej poznać tego świętego patrona oraz za jego przyczyną dostąpić od Boga licznych łask. Sanktuarium Świętego Józefa w Kaliszu odwiedziło w tym czasie tysiące pielgrzymów z Polski i z zagranicy, wśród nich byli również nasi parafianie, którzy przybyli do Świętego Józefa 6 października 2018 roku. Obecnie przeżywamy w Kościele, w Polsce, rok poświęcony Osobie i działaniu Ducha Świętego. Hasło duszpasterskie na ten święty czas brzmi: „W mocy Bożego Ducha”. Każdy wierzący jest zaproszony do odkrywania w swoim życiu darów i obecności Ducha Świętego, rozwoju wiary oraz podejmowania konkretnych działań apostolskich. Na mocy sakramentu chrztu oraz bierzmowania zostaliśmy wszczepieni w Chrystusa, a także wezwani do wzmocnienia więzi z Kościołem. Celem tego roku jest również ukształtowanie w nas postawy odpowiedzialności za rozwój i przyszłość Kościoła. Ojciec Święty Franciszek podczas spotkania z rodzinami w Filadelfii stwierdził: „Jednym z największych wyzwań stojących przed Kościołem jest krzewienie u wszystkich wiernych poczucia osobistej odpowiedzialności za misję Kościoła i umożliwienie im wypełniania ich odpowiedzialności jako uczniów – misjonarzy”. Niech ten rok stanie się dla nas wszystkich czasem, kiedy odkryjemy dary otrzymane od Boga, będziemy je w sobie rozwijać oraz wykorzystamy w służbie Kościoła. Bogu Wszechmogącemu pragniemy powierzyć wszystkich Parafian, ich troski i radości, a także wszystkie duchowe i materialne dzieła, jakie podejmujemy w naszej parafii. W 2018 roku udało się zorganizować kolejne parafialne pielgrzymki i wycieczki: na Jasną Górę, do Lichenia, na Roztocze (Sandomierz, Kazimierz Dolny, Lublin, Zamość, Szczebrzeszyn). Ministranci wraz z dziećmi z zespołu muzycznego wyjechali na kilkudniową autokarową wycieczkę do Gródka nad Dunajcem. W czerwcu zorganizowano pielgrzymkę do sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Licheniu. Wyjechało 180 osób – dzieci pierwszokomunijne wraz z katechetami, rodzicami, opiekunami i rodzeństwem. Z inicjatywy Parafii Konkatedralnej po raz kolejny przeszedł przez nasze miasto Orszak Trzech Króli oraz Marsz Świętych zakończony tym razem w Domu Katolickim Balem Świętych. Bardzo dużym powodzeniem cieszy się zabawa sylwestrowa, która odbywa się w Domu Katolickim przy Konkatedrze. Z naszej parafii co roku w sierpniu wyrusza na Jasną Górę konkatedra-ostrowwlkp.pl

piesza pielgrzymka – Grupa Zielona. W maju odbył się kolejny Festyn Rodzinny przygotowany przez Stowarzyszenie Konferencji Świętego Wincentego a Paulo, które działa przy Parafii Konkatedralnej. W 2018 roku przeżyliśmy również Dni Kultury Katolickiej pod hasłem: „Kto jest moim bliźnim?”. Wydaliśmy książkę proboszcza ostrowskiego i budowniczego naszego kościoła księdza Walentego Śmigielskiego „Wspomnienia z kulturkampfu 1875-1878”. Ważnym przeżyciem duchowym w Wielkim Poście jest wystawienie Misterium Męki Pańskiej, które gromadzi wielu mieszkańców naszego miasta. W okresie Bożego Narodzenia, jak co roku, zorganizowano spotkanie opłatkowe dla wszystkich grup duszpasterskich działających przy Konkatedrze. Dzięki życzliwości parafian udało się podjąć i zrealizować kolejne dzieła materialne. Kilka miesięcy temu rozpoczęto prace związane z zagospodarowaniem terenu zieleni przy Konkatedrze. Projekt został skonsultowany i wykonany na podstawie wytycznych miejskiego konserwatora zabytków w Ostrowie Wielkopolskim. Ma wprowadzić poczucie ładu przestrzennego i został zaprojektowany w oparciu o zmienność plastyczną roślin widoczną w ciągu całego roku. Posadzono drzewa (lipy), krzewy iglaste (cisy) i liściaste (m.in. hortensje, dereń, bukszpan, grab, ozdobne trawy). W 2018 roku odnowiono w Konkatedrze kolejnych osiem witraży rozety północnej transeptu („Ukrzyżowanie z opłakującymi Aniołami”). W naszym kościele jest 99 okien o łącznej powierzchni 178 m2. Witraże te są wyjątkowym przykładem witraży w stylu neoromańskim. Prace konserwatorskie trwają od 2010 roku. Dotychczas dokonano renowacji 39 witraży. W Domu Katolickim odnowiono biuro parafialne, wstawiono nowe okna, a także wyremontowano jedno z mieszkań dla kapelana szpitala. W kościele oraz na parkingu wokół Konkatedry założono monitoring. Na cmentarzu przy ul. Limanowskiego położono kolejnych 1677 m2 kostki brukowej. W 2019 roku zostaną podjęte kolejne prace związane z renowacją witraży Konkatedry oraz zostanie odbudowany parkan – murowane zabytkowe ogrodzenie przy Konkatedrze. Pragniemy wyrazić Parafianom wdzięczność za życzliwość, zainteresowanie i składane ofiary pieniężne, dzięki którym można podejmować kolejne dzieła duchowe i materialne. Niech Bóg wszystkim błogosławi!

facebook.com/konkatedra

Ks. proboszcz Krzysztof Nojman wraz z księżmi wikariuszami twitter.com/konkatedra

3


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

ŚWIĘCI Z KONKATEDRALNYCH OŁTARZY (część 3) dolfowi, po czym wyruszył do Rzymu, gdzie w dniu 25 ŚWIĘTY W PLUDRACH

fot. JR

W ołtarzu Serca Jezusowego zwraca uwagę wyrzeźbiona przez Marcina Rożka w drewnie postać wytwornego młodzieńca w książęcym, szesnastowiecznym stroju. To drugi, poza świętym Stanisławem Kostką, wyobrażony tutaj jezuita. Zwykle ukazuje się Alojzego Gonzagę w komży i jezuickiej sutannie, inaczej niż w naszej konkatedrze. Kim był ów arystokrata, którego 450-lecie urodzin przyczyniło się do zainicjowania w Kościele poświęconego temu świętemu Roku Jubileuszowego (9 marca 2018 – 9 marca 2019 roku)? Alojzy Gonzaga urodził się w dniu 9 marca 1568 roku na zamku Castiglione, w pobliżu Mantui (region Lombardia, Włochy). Jako najstarszy syn margrabiego Ferdynanda di Castiglione, uchodził za jego następcę. Kiedy miał trzy lata, jego ojciec, dumny z triumfu odniesionego nad Turkami pod Lepanto (1571 rok), ubrał malca w rycerski strój i ku radości żołnierzy paradował z nim w położonej nad Padem fortecy. Zresztą już od początku zaplanowano dla Alojzego rycerską karierę. W domu, pod nieobecność zajętego wojowaniem ojca, siedmioletni Alojzy „nawrócił się”, wzgardził karierą, oddawał się modlitwie (upodobał sobie kontemplację Chrystusowego krzyża i różaniec) i pokucie. Zapałał też miłością do cnoty, jaką jest czystość. Taka postawa pierworodnego wywołała w jego ojcu gniew. Stąd postanowił on wziąć syna na dwór Medyceuszy do Florencji, gdzie Alojzy został paziem. To właśnie we Florencji Alojzy złożył ślub dozgonnej czystości w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Matki Bożej. Kiedy natomiast jego ojciec został gubernatorem w Monferrato w Piemoncie, zabrał z Florencji ze sobą Alojzego. W Monferrato, w 1580 roku, Alojzy przyjął pierwszą Komunię świętą z rąk świętego Karola Boromeusza wizytującego diecezję Brescia. Następnie w wieku dwunastu lat udał się z rodzicami na królewski dwór do Madrytu. Tutaj, przez dwa lata, rozczytywał się w Ćwiczeniach duchowych świętego Ignacego z Loyoli i w pismach świętego Piotra Kanizjusza, studiował oraz modlił się nawet do pięciu godzin dziennie. Kiedy poinformował swojego ojca o zamiarze wstąpienia do Towarzystwa Jezusowego (jezuici), ten wpadł w gniew, ale uparty Alojzy nie ustąpił. Licząc siedemnaście lat, przekazał prawo dziedziczenia swemu bratu Ru4

listopada 1585 roku wstąpił do jezuickiego nowicjatu. Jako nowicjusz stwierdził, że praktyki pokutne w zakonie jezuitów są znacznie lżejsze od tych, jakie sam na siebie wcześniej nakładał. W 1585 roku Alojzy wziął udział w publicznej dyspucie filozoficznej, odbywającej się w Collegium Romanum (obecnie: Uniwersytet Gregoriański), budząc podziw subtelnością i siłą argumentacji. Po przyjęciu święceń niższych skierowano go na studia teologiczne, których nie zdołał jednak ukończyć. Zmarł bowiem, zarażony dżumą. Kiedy w latach 15901591 wybuchła w Rzymie epidemia dżumy, jezuiccy przełożeni z wielkim oporem zgodzili się, uległszy usilnym prośbom Alojzego, na jego posługę w szpitalach Świętego Sykstusa i Matki Bożej Pocieszenia. Wkrótce potem, wyczerpany studiami i ascezą, Alojzy zapadł na dżumę i znalazł się u progu wieczności. W dniu jego śmierci (21 czerwca 1591 roku) odwiedził go prowincjał. Gdy zapytał: „Cóż porabiamy, bracie Alojzy?”, święty odrzekł: „Idziemy, ojcze”. Na pytanie: „A dokąd?”, prowincjał otrzymał odpowiedź: „Do nieba”, po czym Alojzy dodał: „Mam nadzieję w miłosierdziu Bożym, iż dziś tam jeszcze będę”. Ostatnimi słowami, jakie wyrzekł, były imiona Jezusa i Maryi. Ten liczący zaledwie 23 lata jezuicki kleryk ogłoszony został błogosławionym w 1605 roku przez papieża Pawła VI, a kanonizowany, wraz ze Stanisławem Kostką, w 1726 roku przez papieża Benedykta XIII. Relikwie świętego Alojzego Gonzagi znajdują się w rzymskim kościele pod wezwaniem świętego Ignacego. W sztuce pokutę tego świętego symbolizują bicze i ludzka czaszka, czystość lilie, modlitwę krzyż i różaniec, a zrzeczenie się dziedzictwa spoczywająca u stóp Alojzego książęca mitra. W ramionach świętego może także znajdować się Dzieciątko, ponieważ to mały Jezus w jednej z wizji obiecał świętemu, że nie będzie on odczuwał cielesnych pokus. Święty Alojzy Gonzaga jest patronem między innymi studentów i ministrantów, a także, z ustanowienia papieża Piusa XI, katolickiej młodzieży. Wspomnienie liturgiczne tego świętego przypada w dniu 21 czerwca.

Justyna Sprutta

Pludry - krótkie, bufiaste spodnie z pionowymi rozcięciami ukazującymi podszewkę, stanowiące część dawnego stroju dworskiego lub żołnierskiego. Dawniej mówiono tak na każde spodnie sięgające przed kolana.

BOŻE NARODZENIE 2018


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

Zamyślenia z klauzury Św. Franciszek z Asyżu – Tajemnica Bożych Narodzeń „Patrzcie, bracia na pokorę Boga i wylewajcie przed Nim serca wasze, uniżajcie się i wy, abyście zostali wywyższeni przez Niego. Nie zatrzymujcie więc niczego z siebie dla siebie, aby was całych przyjął Ten, który cały wam się oddaje” – pisał w swym Liście do całego Zakonu święty nasz Ojciec Franciszek, który bardzo intensywnie przeżywał zarówno zstąpienie Syna Ojca Przedwiecznego na ziemię i Jego narodziny z Maryi, jak i Jego zstępowanie na ołtarzu w postaci chleba. Oba te fakty budziły w świętym Franciszku podobne odczucia i emocje. Był pełen podziwu i uwielbienia z powodu tak wielkiego uniżenia się samego Pana Boga i tak wielkiej Jego miłości! „O wzniosła pokoro! O pokorna wzniosłości, bo Pan wszechświata, Bóg i Syn Boży, tak się uniża, że dla naszego zbawienia ukrywa się pod niepozorną postacią chleba!” (LZ 27). „Oto uniża się co dzień jak wtedy, gdy z tronu królewskiego zstąpił do łona Dziewicy” (Np. 1). Franciszek nie pozostawał tylko na poziomie emocji. Całe swe życie świadomie i dobrowolnie kształtował na obraz życia Pana Jezusa. Z własnej woli żył wraz ze swymi braćmi ubogo, podróżował pieszo i jak ubodzy tamtego czasu – nie używał pieniędzy, bardzo miłował Kościół jako miejsce zstępowania Chrystusa Pana, z szczerym sercem i przekonaniem był poddany hierarchii kościelnej, jednakowo kochał i szanował ubogich i bogatych, pobożnych i grzesznych. Na trzy lata przed swoją śmiercią, jak pisze św. Bonawentura, św. Franciszek zapragnął w Greccio w szczególny sposób uczcić noc Bożego Narodzenia. Za pozwoleniem papieża, prosił, by przygotować żłób z sianem i przyprowadzić tam woła i osła. Na miejscu tym, jak podają Źródła – w lesie, była sprawowana Msza św., podczas której Franciszek, jako diakon, śpiewał Ewangelię i wygłosił do zebranych tam ludzi kazanie o narodzeniu się ubogiego Króla, którego, gdy chciał nazywać po imieniu, z nadmiaru czułej miłości nazywał Dzieciątkiem z Betlejem. Pewien szlachetny człowiek miał tam także widzenie bardzo pięknego dzieciątka śpiącego w owym żłobie. Był przekonany, że św. Franciszek, obejmując je czule, zbudził ze snu. Wydarzenie to opisane we Wczesnych Źródłach Franciszkańskich traktuje się powszechnie jako początek tradycji budowania bożonarodzeniowych żłóbków. Św. Franciszek nie miał na celu urozmaicania czy upiększania ceremonii. Chciał przede wszystkim postawić sobie i innym przed oczy rzeczywiste, skromne warunki, w jakich przyszedł na świat Syn Boży. Bóg, który nie boi się biedy i trudu, któremu nie są obce i nasze trudne sytuacje i problemy. Franciszek chce przemówić także dziś do nas: Bóg zstępuje na ziemię, przychodzi do nas, jest nam bliski, chce nas zbawić! Przychodzi w Święta Bożego Narodzenia, do których obyśmy byli jak najlepiej przygotowani, mając czyste serce i duszę, będąc w zgodzie ze wszystkimi; przychodzi także co dzień w rękach kapłana zstępując na ołtarz. Mamy Go tu i teraz, dostrzeżmy tę błogosławioną bliskość! Prośmy wraz ze św. Franciszkiem: Wszechmogący, wiekuisty, sprawiedliwy i miłosierny Boże, daj nam nędznym czynić dla Ciebie to, o czym wiemy, że tego chcesz i chcieć zawsze tego, co się Tobie podoba, abyśmy wewnętrznie oczyszczeni, wewnętrznie oświeceni i rozpaleni ogniem Ducha Świętego, mogli iść śladami umiłowanego Syna Twego, Pana naszego Jezusa Chrystusa i dojść do Ciebie, Najwyższy, jedynie dzięki Twej łasce, który żyjesz i królujesz, i odbierasz hołd w doskonałej Trójcy i prostej Jedności, Bóg wszechmogący przez wszystkie wieki wieków. Amen. Klaryski Kapucynki konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

5


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

Bożonarodzeniowe rozmaitości... Boże Narodzenie to czas niezwykły. Szczególnym tego powodem są właśnie urodziny samego Boga. Jezus Chrystus, Słowo, które było u Boga, staje się Dzieckiem bez słowa, rodząc się wśród bezsłownych zwierząt. Pierwszym krokiem, mającym pomóc nam dobrze ten czas przeżyć, jest przede wszystkim niedopuszczenie do ogołocenia tych Świąt przez masową inwazję powierzchowności i bogatych celebracji handlu. Wszechmogący Bóg przyjmuje ograniczenia ludzkiej natury. Jezus staje się do nas podobnym we wszystkim oprócz grzechu. Pozwólmy zachwycić się tą niesamowitą prawdą… Celebrując narodziny Jezusa przypomnijmy sobie również kilka rzeczy z nimi związanymi. DATA NARODZIN JEZUSA Czy Jezus przyszedł na świat w dniu, w którym obchodzimy Boże Narodzenie, a więc 25 grudnia? Czy urodził się w roku od którego zaczęliśmy liczyć lata naszej ery? Starożytni Rzymianie uważali, że kalendarz można oprzeć tylko na czymś trwałym. Tą trwałością było dla nich niezdobyte nigdy Imperium Rzymskie. Kiedy jednak Imperium upadło, ludzie zostali zmuszeni do stworzenia nowego kalendarza. To zadanie ówczesny papież Jan I (VI w.) zlecił mnichowi Dionizjuszowi Małemu pochodzącemu ze Scytii Mniejszej. Dionizjusz obliczył, że Jezus musiał urodzić się około 753 lata po założeniu Rzymu. Papież zaakceptował te datowania i wprowadził je do kalendarza chrześcijańskiego. Obecnie system ten obowiązuje na całym globie. Czy jednak obliczenia mnicha były poprawne? Otóż nie do końca; Dionizjusz popełnił w datowaniu kilka znaczących błędów. Jednym z nich było pominięcie roku zerowego, który powinien znaleźć się pomiędzy pierwszym rokiem przed Chrystusem, a pierwszym rokiem po Chrystusie. Drugą pomyłką duchownego było to, że pominął on cztery lata panowania cesarza Augusta, który w tych latach rządził pod imieniem Oktawian. Trzecią rzeczą, która umknęła Dionizjuszowi to to, że rok rzymski trwa 365 dni, a żydowski, oparty na miesiącach księżycowych, 364 dni. Pomyłki Dionizjusza sprawiły, że cała historia „przesunęła się” o siedem lat w tył. Rok narodzenia Chrystusa to tak naprawdę 7 lat przed Chrystusem. A co z datą dzienną? Boże Narodzenie obchodzimy 25 grudnia. W Nowym Testamencie nie znajdujemy żadnej wzmianki o dacie urodzenia Chrystusa. Jacquez Duquesne, francuski badacz napisał kiedyś: Jezus nie mógł urodzić się w grudniu. Nawet w Palestynie jest wtedy zbyt zimno, by pasterze i trzody mogli spędzać noc na dworze. W Ewangelii Łukasza czytamy: byli w tej krainie pasterze w polu czuwający i trzymający nocne straże nad stadem swoim. Zauważmy jednak, że Łukasz nie pisze, że pasterze przebywali na otwartym 6

polu razem ze zwierzętami. Trzymać straż mogli również siedząc w namiotach lub szałasach, co było rozpowszechnione na Bliskim Wschodzie. Niektórzy bibliści zauważają też, że pasterze ubrani w długie tuniki i skóry mogli mimo mrozu spać na otwartym polu. Jest jeszcze jeden argument potwierdzający urodzenie Jezusa w grudniu. W 1989 roku w pobliżu Masady odnaleziono rodzinne archiwum kobiety o imieniu Babata. Dokument ten potwierdza, że spis ludności odbył się w grudniu. Grudzień był czasem przerwy w pracach rolników na polach, więc była to najlepsza pora na przeprowadzenie takiego spisu. Data 25 grudnia jest więc prawdopodobna, ale nie mamy co do niej pewności. Pierwsza wzmianka o tym dniu jako o Bożym Narodzeniu pochodzi z pierwszej połowy czwartego wieku. Wtedy to w Rzymie zaprzestano prześladowania chrześcijan. Od tego czasu mogli oni bez strachu praktykować swoją wiarę. 25 grudnia to data umowna, która nie jest w żaden sposób potwierdzona historycznie. Ale dlaczego wybór padł akurat na 25? Otóż 25 grudnia to dzień przesilenia zimowego, w którym noc jest najdłuższa, a dzień najkrótszy. W kolejnych miesiącach to dzień staje się coraz dłuższy. Z tego powodu poganie obchodzili tego dnia święto swojego najważniejszego Boga, zwanego przez Greków Zeusem, a przez Rzymian Jowiszem. Dzień też był też uznawany za dzień narodzin Niepokonanego Słońca, a wyznawcy mitraizmu obchodzili wtedy święto najważniejszego Boga Mitry. Data ta mogła więc zostać wybrana dla podkreślenia faktu iż wraz z przyjściem Jezusa wszystkie pogańskie Bożki zostały zdetronizowane i rozpoczęła się nowa era. Od wielu wieków ludzie zastanawiają się nad tym kiedy urodził się Chrystus. Jednak tajemnica ta pozostanie najprawdopodobniej nierozwiązana. Francuski biblista Charles Perrot powiedział, że sprawa urodzin Chrystusa pozostaje otwarta. GWIAZDA BETLEJEMSKA – PRAWDA CZY MIT? Mędrcy, którzy przybyli do Betlejem, twierdzili, że przyprowadził ich tam widok gwiazdy. Co tak naprawdę mogli oni zobaczyć? Czy był to aż tak ważny powód, godny podjęcia uciążliwej wędrówki? Co takiego zatem zobaczyli Mędrcy na sklepieniu niebieskim, że zdecydowali się ruszyć w podróż? Najczęściej, betlejemska gwiazda w bożonarodzeniowych szopkach przedstawiana jest jako kometa z długim warkoczem. Tego typu wyobrażenie pojawiło się jednak dopiero w wieku XIV za sprawą Giotta, który na swoim obrazie Adoracja Mędrców namalował właśnie to zjawisko. Inspiracją do takiej interpretacji nieznanego obiektu prowadzącego Magów do Betlejem było zapewne pojawienie się na niebie komety Halleya (ciała niebieskiego krążącego wokół Słońca i obserwowanego z Ziemi średBOŻE NARODZENIE 2018


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

nio co 76 lat) w 1301 roku. Astronomowie obliczyli, że kometa ta była widoczna w roku 12 przed Chrystusem, nie mogła więc prowadzić Mędrców do żłóbka Jezusa. Na trop rozwiązania zagadki wpadł 17 grudnia 1603 roku jeden z największych uczonych w historii – Johannes Kepler. Ze swojego obserwatorium w Pradze zauważył na rozgwieżdżonym niebie niezwykle intensywne zjawisko świetlne. Była to koniunkcja (to takie ułożenie ciał niebieskich, że znajdują się one - z punktu widzenia obserwatora - w jednej linii) pomiędzy Saturnem i Jowiszem w konstelacji Ryb. Dwie największe planety naszego układu słonecznego ustawiły się w jednej linii. Stąd też, wyglądały one jak jedna wielka gwiazda. Kepler obliczył, że zjawisko to można zaobserwować bardzo rzadko, raz na 800 lat. Udowodnił on również, że w 7 roku p.n.e. ten fenomen astronomiczny widoczny był z naszej planety aż trzykrotnie (29 maja, 1października, 5 grudnia). Wybitny uczony odkrył także w starych księgach komentarzy biblijnych rabina Abarbanela, że Mesjasz pojawi się wówczas, gdy Jowisz i Saturn spotkają się w gwiazdozbiorze Ryb. Ówczesny świat naukowy przyjął odkrycie Keplera z dużym dystansem. Nie została wtedy jeszcze sprostowana pomyłka Dionizjusza Młodszego dotycząca daty narodzin Jezusa (o czym pisałem wcześniej). Nic więc dziwnego, że wyniki poszukiwań praskiego astronoma uznano za niewiarygodne. Taka sytuacja miała miejsce aż do XX wieku, kiedy to w 1902 roku opublikowano treść egipskiego papirusa zwanego Stołem planetarnym. Zawierał on wyliczenia, oparte na obserwacjach egipskich uczonych, badających ruchy ciał niebieskich między 17 rokiem przed Chrystusem a 10 rokiem po Chrystusie. Okazało się, że w 7 r. p.n.e. dostrzegli oni niezwykle intensywne zjawisko świetlne wynikające z koniunkcji Jowisza i Saturna. W 1925 roku niemiecki orientalista Paul Schnabel postawił „kropkę nad i” odczytując neobabilońskie napisy na kalendarzu gwiezdnym pochodzącym ze słynnej szkoły astrologów w Sippar nad Eufratem. Okazało się, że na małej terakotowej tabliczce z pismem klinowym odnotowano z dużą precyzją trzykrotną koniunkcję dwóch największych planet w 7 r. p.n.e. I tak, 29 maja zjawisko to było widoczne o brzasku przez ponad dwie godziny i wyglądało niczym rozbłysk nowej gwiazdy na niebie. Jowisz i Saturn wchodziły wówczas w konstelację Ryb. Podczas kolejnych – 1 października i 5 grudnia – obie planety znajdowały się już w środku gwiazdozbioru. W tym kontekście, niemiecki badacz Werner Keller w nowy sposób zinterpretował zapisaną na kartach Ewangelii św. Mateusza wypowiedź Mędrców o dostrzeżeniu gwiazdy na wschodzie. Mogli oni mieć na myśli wschód nie geograficzny, ale heliakiczny – chodziło bowiem o gwiazdę znajdującą się w fazie wczesnego wschodu. Nieco odmienny punkt widzenia i interpretacji konkatedra-ostrowwlkp.pl

gwiazdy betlejemskiej proponuje amerykański uczony dr Michael Molnar z Uniwersytetu Rutgersa w Nowym Brunszwiku. W 1999 roku postawił tezę, w której udowadniał, że Mędrcy nie kierowali się obserwacjami astronomicznymi, ale analizowali horoskopy. Dowodem tego miał być rękopis rzymskiego astrologa Juliusa Firmicusa Maternusa z 344 roku, gdzie znalazła się pierwsza pozabiblijna wzmianka o gwieździe betlejemskiej. Molnar przestudiował wiele horoskopów stawianych rzymskim cesarzom przez ich nadwornych astrologów. Zagłębił się również w starożytne traktaty astrologiczne. Dowiedział się z nich, że Jowisz oznacza króla, Judea kojarzona była ze znakiem Barana, Księżyc zaś zwiastował pojawienie się wybitnych osobistości. Na podstawie tego doszedł do wniosku, że narodziny króla żydowskiego musiały być odczytane przez Mędrców jako koniunkcja Jowisza i Księżyca w gwiazdozbiorze Barana. Amerykański uczony postanowił więc sprawdzić, czy między rokiem 10 a 5 przed Chrystusem doszło do jakichś niecodziennych układów pomiędzy wspomnianymi ciałami niebieskimi. Okazało się, że w roku 6 p.n.e. aż dwukrotnie – 20 marca i 17 kwietnia – nastąpiło „przejście” Jowisza przez Księżyc na tle konstelacji Barana. Zjawisko to polega na częściowym zasłonięciu jednego ciała niebieskiego przez drugie (okultacja). Jowisz został więc zakryty przez Księżyc, by później zabłysnąć na nowo. Słabym punktem tezy Molnara jest jednak fakt, że opisane zjawisko było niewidoczne dla ludzkiego oka. Kolejną wskazówkę dostarcza nam tym razem brytyjski astronom Mark Kidger, prowadzący swoje badania na Teneryfie. Uważa on, że w czasie, gdy miał się narodzić Chrystus ówcześni astrologowie mieli okazję zetknięcia się z niesamowitym zagęszczeniem niezwykłych fenomenów na nieboskłonie. W krótkim okresie widzieli bowiem cztery niecodzienne zjawiska. Pierwsze, to wspomniana już potrójna koniunkcja Jowisza i Saturna w 7 r. p.n.e. Drugie – potrójna koniunkcja Saturna, Jowisza i Marsa w konstelacji Ryb w 6 r. przed Chrystusem. Natomiast trzeci fenomen, to niezwykły układ ciał niebieskich, do jakiego doszło 20 lutego 5 r. p.n.e. z jednej strony Księżyc i Jowisz, a z drugiej Mars i Saturn utworzyły dwie pary. Czwartym zjawiskiem, o którym wspomina Kidger, był wybuch supernowej – czyli eksplozja gwiazdy, której blask przyćmił wszystkie inne ciała niebieskie. Kroniki chińskie i koreańskie wspominają, że takie zjawisko było widoczne na niebie przez 76 dni – od marca do końca maja 5 r. p.n.e. Wszystkie przytoczone wyżej badania naukowców potwierdzają, że gwiazda betlejemska nie musiała być wcale mitem czy urojeniem. Co więcej, współcześni astronomowie dowodzą wręcz, że Mędrcy ze Wschodu mogli widzieć wówczas na niebie blask, który zaprowadził ich do Betlejem.

facebook.com/konkatedra

ks. Dariusz Kuliński

twitter.com/konkatedra

7


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

PLAN KOLĘDY 2018/2019 27.12.2018 – czwartek – godz. 15.30 1. ul. Kamienna 1 – nowy blok „C” 2. ul. Kamienna 1-26 3. ul. Kamienna 76-27 4. ul. Wiśniowa 1-74 5. ul. Brzoskwiniowa, ul. Poziomkowa, ul. Jabłoniowa, ul. Jagodowa, ul. Sowia 6. ul. Południowa, ul. Morelowa, ul. Malinowa, ul.Agrestowa 28.12.2018 – piątek – godz. 9.00 1. ul. Prosta 20 2. ul. Prosta 22 3. ul. Prosta 24 4. ul. Wrocławska 54 5. ul. Wrocławska 56 6. ul. Wrocławska 58 28.12.2018 – piątek – godz. 15.30 1. ul. Klonowicza od nr.1 i ul. Olimpijska 2. ul. Wysocka 1-24 3. ul. Wysocka 73-26 4. ul. Pułaskiego od nr. 1 5. ul. Langiewicza od nr. 1 6. ul. Prosta 1-18 7. ul. Dalbora od nr.1 i ul. Brzechwy 29.12.2018 – sobota – godz. 9.00 1. ul. Sądowa i Plac Rowińskiego 2. ul. Wąska 3-6 3. ul. Wąska 8-6 4. ul. Kościuszki 9A 5. ul. Głogowska 23 BCDE 6. ul. Wrocławska 50, ul. Głogowska 23A, ul. Zamenhofa 11-13A 29.12.2018 – sobota – godz. 14.00 1. ul. Makuszyńskiego od końca 2. ul. Ledóchowskiego od 69-4 3. ul. Majakowskiego od końca 4. ul. Walczaka od końca 5. Skwer Kościuszki AB 6. Skwer Kościuszki CDE 7. Skwer Kościuszki FG 30.12.2018 – niedziela – godz. 14.15 1. ul. Chopina i ul. Kompałły 2. ul. Szamarzewskiego 2 3. ul. Szamarzewskiego 4 4. ul. Szamarzewskiego 6 02.01.2019 – środa – godz. 15.30 1. ul. Kościelna 2-16 2. ul. Kościelna 1-9 8

3. ul. Wyjazdowa 2-57 i ul. Promykowa 4. ul. Hallera 1-14, ul. Okrzei i ul. Przechodnia 5. ul. Hallera 34-16 i ul. Przesmyk 1-17 6. ul. Wolności 29-41 03.01.2019 – czwartek – godz. 15.30 1. ul. Prof. Kaliny 1-87 2. ul. Prof. Kaliny 2-54 3. ul. Prof. Kaliny 156-90 4. ul. Prof. Kaliny 151-101 i ul. Matyśkiewicza 5. ul. Prof. Kaliny 88-56 i ul. Strażacka 1-9 6. ul. Strażacka 12 ABCDE 04.01.2019 – piątek – godz. 15.30 1. ul. Kaliska 2-22 2. ul. Kaliska 40-24 3. ul. Kaliska 46-66 i ul. Grabowska 6-20A 4. ul. Grabowska 22-76 5. ul. Grabowska 114-78 6. ul. Witosa 5-34 i ul. Świt 1-17 05.01.2019 – sobota – godz. 9.00 1. ul. Piłsudskiego od nr 1 2. ul. Piłsudskiego od nr 117 3. ul. Piłsudskiego 43, 45, 47, 49 4. ul. Piłsudskiego 53, 55, 57, 59 5. ul. Piłsudskiego 61, 63, 65, 67 6. ul. Młodzieżowa 1-5 7. ul. Młodzieżowa 7 05.01.2019 – sobota – 14.00 1. ul. Staszica 2, 4, 6 2. ul. Staszica 8 3. Rynek 28, 29, 30-33, 35, 36 4. Rynek 3-10, 11-16, 18 5. ul. Wrocławska 110 ABC 6. ul. Wrocławska 120 07.01.2019 – poniedziałek – godz. 15.30 1. ul. Wiosny Ludów 5-14 2. ul. Wiosny Ludów 2-8 3. ul. Partyzancka 1-19 4. ul. Partyzancka 15, 21-25 5. ul. Majdan 1-4 6. ul. Targowa 5, 7 7. ul. Targowa 9 08.01.2019 – wtorek – godz. 15.30 1. ul. Kościuszki 9-20 2. ul. Kościuszki 26-22 3. ul. Kościuszki 28-32 Plan kolędy dostępny również na www.konkatedra-ostrowwlkp.pl/koleda BOŻE NARODZENIE 2018


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

4. ul. Kościuszki 33-23 5. ul. Kościuszki 52-38 6. ul. Wrocławska 104 ABC

4. ul. Wrocławska 102-53 5. ul. Wrocławska 106 ABCD 6. ul. Wrocławska 112-118 7. ul. Wrocławska 146-126

09.01.2019 – środa – godz. 15.30 1. ul. Kopernika 2, 2A 2. ul. Kopernika 3, 5, 9 3. ul. Kopernika 4, 6, 7 4. ul. Kopernika 8, 10, 12 5. ul. Kościuszki 2-10 6. ul. Kościuszki 12, 16, 16A 10.01.2019 – czwartek – godz. 15.30 1. ul. Kopernika 11, 13, 17 2. ul. Kopernika 14, 16, 18 3. ul. Kopernika 20, 22, 24 4. ul. Kolejowa 1-15 5. ul. Kolejowa 23-17 6. ul. Wrocławska 108 ABCD 11.01.2019 – piątek – godz. 15.30 1. ul. Armii Krajowej 1-29 2. ul. Armii Krajowej 8 3. ul. Armii Krajowej 15 4. ul. Armii Krajowej 17 5. ul. Armii Krajowej 19 6. ul. Wigury 27-20 i ul. Kantaka 7-12 12.01.2019 – sobota – godz. 9.00 1. ul. Żwirki 1A i 1C 2. ul. Żwirki 1B i 1C 3. ul. Żwirki 15A i 15C 4. ul. Żwirki 15B i 15C 5. ul. Żwirki 29A i 29C 6. ul. Żwirki 29B i 29C

15.01.2019 – wtorek – godz. 15.30 1. ul. Wrocławska 1-9 2. ul. Wrocławska 2-18 3. ul. Wrocławska 11-25 4. ul. Wrocławska 35-27 5. ul. Wrocławska 46-20 6. ul. Piastowska 2A i ul. Sobieskiego 11 16.01.2019 – środa – godz. 15.30 1. ul. Sobieskiego 1-3, 13-15 2. ul. Sobieskiego 5, 7, 7A 3. ul. Sobieskiego 9, 23 4. ul. Sobieskiego 17, 17A 5. ul. Sobieskiego 19, 21 6. ul. Głogowska 2, 4, 6, 8, 7 17.01.2019 – czwartek – godz. 15.30 1. ul. Piastowska 2-10 2. ul. Piastowska 5-9 3. ul. Piastowska 11, 12, 14, 16 4. ul. Piastowska 13, 15, 20, 27, 32, 34, 36, 38 5. ul. Piastowska 22 i 24 6. ul. Piastowska 26 i 24 18.01.2019 – piątek – godz. 15.30 1. ul. Gimnazjalna 2-10 2. ul. Gimnazjalna 7-25 3. ul. Gimnazjalna 12-20 4. ul. Gimnazjalna 21 ABC, 22 5. ul. Gimnazjalna 34-26

12.01.2019 – sobota – godz. 14.00 1. ul. Żwirki 2-12 2. ul. Żwirki 22-14 3. ul. Żwirki 3-23 4. ul. Żwirki 43-25 5. ul. Wigury 1-19 6. ul. Wigury 10, 10A i 16A 7. ul. Wigury 18A i 16A

19.01.2019 – sobota – godz. 9.00 1. ul. Spokojna i ul. Parkowa 2. ul. Kościuszki 34 3. ul. 3 Maja 1-34 4. ul. Wrocławska 52 i Plac Bankowy 5. Al. Powstańców Wielkopolskich od nr. 1

14.01.2019 – poniedziałek – godz. 15.30 1. Plac 23 Stycznia i Raszkowska 2. ul. Wrocławska 60 ABCD 3. ul. Wrocławska 62 ABCD

Uwaga! Plan kolędy może ulec zmianie. Prosimy o weryfikację podczas ogłoszeń parafialnych. Zmiany będziemy publikować na bieżąco na naszej stronie internetowej www.konkatedra-ostrowwlkp.pl/koleda (zmiany będą oznaczane kolorem czerwonym)

konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

9


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

Upodobnić się do Jezusa Rozmowa z diakonem Witoldem Morozowiczem, który od września odbywa praktykę diakońską w naszej parafii. Na początek proszę powiedzieć kilka słów o sobie. Skąd Ksiądz pochodzi, jaka była Księdza droga do seminarium? Diakon Witold: Pochodzę z małej wioski Działoszy obok Sycowa. Tam się wychowałem i spędziłem prawie całe moje życie. Moja droga do seminarium jest związana z całym moim życiem. Uważam, że Pan Bóg nawet przez najmniejsze wydarzenia przygotowywał mnie, bym usłyszał głos powołania i mógł na niego odpowiedzieć. Diakon Witold wyświęcany na diakona w Konkatedrze | fot. JR

lii albo wypowiedziane tego dnia przez kogoś innego i miały szczególne znaczenie? Żadnych słów nie pamiętam, jednak w pamięci utkwił mi pewien obraz. Naprzeciwko miejsca, w którym siedziałem w kościele były cztery obrazy. Jeden z nich przedstawiał scenę zwiastowania, drugi ucieczkę świętej Rodziny do Egiptu, trzeci śmierć Pana Jezusa na krzyżu, a czwarty zmartwychwstanie. Patrząc na nie, pomyślałem sobie, że jako diakon powinienem jak najbardziej upodobnić się do Pana Jezusa. Doskonale wiem, że miał On trudne życie, choć nie brakowało w nim również radości. Obrazy, które miałem przed oczami, uświadomiły mi, że jeżeli będę rzeczywiście wierny Chrystusowi i Jego Ewangelii, to w życiu spotka mnie z tego powodu wiele cierpień, jednak na końcu życia Jezusa było zmartwychwstanie. Fakt ten dodaje wiele siły i nadziei. Proszę wyjaśnić naszym Czytelnikom, kim jest diakon, jaką posługę Ksiądz osobiście pełni w naszej parafii? Diakonat jest pierwszym stopniem sakramentu święceń (nie kapłaństwa). Diakon nie jest kapłanem, dlatego też nie może odprawiać Mszy Świętej, spowiadać i namaszczać chorych. Może jednak głosić homilie, chrzcić,

Czy był ktoś, kto odegrał ważną rolę w momencie podjęcia ostatecznej decyzji o wyborze kapłaństwa? Pierwszą osobą, której powiedziałem, że zastanawiam się nad wstąpieniem do seminarium był mój katecheta – ks. Paweł Wczesny, który był równocześnie wikariuszem w parafii, z której pochodzę. Pamiętam jak kiedyś po lekcji religii poprosiłem go, aby został na chwilę w klasie i podzieliłem się z nim tym, co chodziło mi po głowie. On wysłuchał, udzielił kilku wskazówek i obiecał modlitwę. W momencie, gdy podjąłem już decyzję udzielił mi pomocy, pomógł dobrze wystartować - za co jestem mu ogromnie wdzięczny. W tym roku przyjął Ksiądz święcenia diakonatu, czy w pamięci pozostały jakieś słowa z homi10

BOŻE NARODZENIE 2018


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

Różaniec do pięciu ołtarzy, Konkatedra 7 października 2018 r. | fot. JR

odprawiać obrzędy pogrzebowe i udzielać Komunii Świętej. Wszystkie te zadania wykonuję w naszej parafii, oprócz tego chodzę również do szkoły i przedszkola i uczę tam religii. Raz w miesiącu odwiedzam chorych i udzielam im Komunii Świętej, przygotowuję również grupę do przyjęcia sakramentu bierzmowania oraz uczęszczam na spotkania Apostolatu Maryjnego. Kilka dni w tygodniu nadal przebywa Ksiądz w Seminarium, czym tam się zajmuje? W Seminarium uczestniczę w wykładach. Tematyka wykładów jest związana z praktycznymi aspektami posługi księdza na parafii, jak na przykład spowiadanie wiernych, odprawianie Mszy Świętej, bądź mówienie kazań. Czas poza wykładami przeznaczam na modlitwę, spotkania z klerykami oraz kończenie pracy magisterskiej. Na szóstym roku studiów teologiczno-filozoficznych trzeba dokończyć pisanie pracy magisterskiej i podjąć ostateczną decyzję czy przyjąć świecenia kapłańskie. Jaką ksiądz wybrał dziedzinę teologii i temat pracy? Dlaczego właśnie taki? Temat mojej pracy magisterskiej jest związany ze stosunkiem Kościoła katolickiego do islamu po Soborze Watykańskim II. Zdecydowałem się zająć tą tematyką, ponieważ sądzę, że jest to temat bardzo aktualny. Niemal codziennie słyszymy o obecności muzułmanów w Europie, rzadziej dochodzą do nas głosy informujące o prześladowaniu chrześcijan w krajach muzułmańskich. Część ludzi fascynuje się islamem, inni się go boją, rzadko dla kogo jednak, ta religia jest czymś obojętnym. W Polsce może nie odczuwamy tego problemu, jednak w większości krajów zachodniej Europy ludzie codziennie spotykają się z muzułmanami i muszą z nimi żyć. Podjąłem ten temat, ponieważ chciałem lepiej poznać islam, prześledzić jego rozwój, a także zobaczyć w jaki sposób Kościół zapatrywał się na ten temat. Mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł podzielić się swoimi informacjami z ludźmi, którzy będą tego potrzebowali. Czy zdaniem Księdza posługa diakona i diakonat kończy się najczęściej po roku wraz z przyjęciem święceń kapłańskich? Dlaczego? Sakrament święceń, który przyjąłem trwa na wieczność. Jeżeli Pan Bóg zechce to w maju otrzymam święcenia kapłańskie. Nie wymażą one jednak w żaden sposób diakonatu, który przyjąłem. Kiedyś jeden ksiądz powiedział mi, że diakonem zostaje się na całe życie. A kim jest diakon? Wyraz „diakon” po grecku oznacza służący, zatem zadaniem diakona powinna być służba. Wzorem dla nas wszystkich jest Jezus, który przyszedł na ten

świat nie w tym celu, „aby Mu służono, lecz aby służyć”. Skoro mój Pan stał się Sługą wszystkich ludzi, to dlaczego diakon miałby być sługą tylko na czas jednego roku? Obecnie bardzo różnie ludzie reagują na obecność księży, wypowiadają różne opinie o nich, czy można coś zrobić, by zmienić te negatywne? Będąc od września w Ostrowie tylko raz spotkałem się z negatywną reakcją na mnie jako księdza. Z bardzo wielu stron doświadczam wielkiej serdeczności i życzliwości, za co jestem niezmiernie wdzięczny. Co do negatywnych opinii, komentarzy – staram się nie zwracać na nie uwagi, o ile są nieuzasadnione. Gorzej jednak, jeżeli ktoś mi coś zarzuca i ma rację, wtedy należy się zastanowić nad sobą i wyciągnąć wnioski. Co do działań mających na celu zapobieganie negatywnym komentarzom, skoro nie oszczędzono wielu świętych, w tym św. Jana Marii Vianey’a, skoro Pana Jezusa nazywano żarłokiem i pijakiem, to uważam, że niemożliwe jest pozbycie się złych opinii na temat księży. Niech każdy przykładnie pracuje, wykonuje swoje obowiązki, a nie będzie potrzeby przejmowania się opiniami wygłaszanymi przez niektórych ludzi, ponieważ nie będą one miały oparcia w rzeczywistości. Przyznam, że przed naszą rozmową chciałam dowiedzieć się czegoś o Księdzu w parafii konkatedralnej, usłyszanym od jednego z wikariuszy - „jest rozmodlony”. Dlaczego ważna jest w życiu Księdza modlitwa? Modlitwa powinna prowadzić do nawiązania relacji z Bogiem. Niezależnie od tego, czy jestem księdzem, czy świecką osobą, jako katolik powinienem za wszelką cenę dążyć do tego, by być jak najbliżej Boga. Modlitwa ciąg dalszy na str. 12

konkatedra-ostrowwlkp.pl

facebook.com/konkatedra

twitter.com/konkatedra

11


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018 dokończenie ze str. 11

jest skutecznym środkiem prowadzącym do tego celu. Spotykając się z ludźmi, poznaję ich problemy i często jestem proszony o modlitwę. Podejmuję tę prośbę bardzo chętnie, ponieważ wielokrotnie w swoim życiu doświadczyłem mocy jaką posiada modlitwa, zwłaszcza różańcowa. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele możemy otrzymać, gdy się modlimy. I jeszcze ostatnia kwestia. Bóg jest wspaniały, modląc się, czytając Pismo Święte, często zaczynam rozumieć rzeczy dotyczące Boga, których wcześniej nie rozumiałem, bądź nie zauważałem. Zawsze, gdy dowiem się czegoś więcej o dobroci Boga jestem szczęśliwy. Nie będzie przesadą, jeżeli powiem, że modlitwa, życie duchowe to wspaniała przygoda. Na co dzień, oprócz pracy w parafii, czym zajmuje się Ksiądz najchętniej? Moim ulubionym zajęciem jest czytanie książek. Od dzieciństwa sprawiało mi to wielką przyjemność, a teraz udaje mi się połączyć przyjemne z pożytecznym, ponieważ staram się czytać książki, które rozwijają moją wiedzę, poszerzają horyzonty. Najchętniej czytam książki o tematyce teologicznej, chociaż lubię również dobrze napisane biografie i powieści. Rozmawiała Renata Jurowicz 13/08/2018 -Wejście grupy Zielonej na Jasną Górę - wśród pielgrzymów diakon Witold | fot. JR

Odpust ku czci św. Andrzeja – rybaka znad jeziora, który stał się Apostołem

12

szą Ewangelię. Pierwszym zwiastunem wielkich rzeczy stał się sam Chrystus, poczynając od tego momentu, gdy stanął nad brzegami Jordanu i powiedział do zebranych „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Prowadząc osobiście to swoje dzieło misyjne już myślą, Chrystus wybiegał do przodu i niemal od razu zaczął przygotowywać nowych uczniów, którzy w przyszłości przejmą przepo-

fot. Jacek Ryczkiewicz

W sobotę 1 grudnia w Konkatedrze odprawiona została Msza św. odpustowa ku czci św. Andrzeja Apostoła. – Spotkanie z Jezusem przemieniło diametralnie życie Andrzeja. Rybak znad jeziora stał się Apostołem, rybakiem dusz – mówił na początku sumy odpustowej ks. Kanonik Grzegorz Zamelek – proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czarnymlesie. W homilii ks. Zamelek wskazał rolę Apostołów, których zadaniem było głoszenie Słowa Bożego i budowanie wspólnot na całym świecie – Grono apostolskie podjęło wyzwanie Jezusowe skierowane do nich i zaniosło je do innych krajów. Wybrani przez Pana głosiciela w różnych częściach świata budzili wiarę w Chrystusa zakładając Kościoły, a później heroicznie oddając życie za Zbawiciela. Nawiązując do czytań zwrócił szczególną uwagę na znaczenie wiary. – Wiara musi dotrzeć do współczesnego człowieka, do człowieka dobrej woli, który powinien usłyszeć przepowiadanie Ewangelii, inaczej nie będzie mógł jej przyjąć swoim sercem. Wiara rodzi się z tego, co się słyszy. Mówiąc inaczej, wiara jest ze słuchania. To wymaga z kolei tych, którzy gło-

BOŻE NARODZENIE 2018


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

wiadanie w Jego imieniu – mówił kapłan. Przedstawił postać św. Andrzeja, świadomego głosiciela Słowa Bożego, który miał na celu przekazywania wszystkim ludziom dobrej nowiny. – Andrzej pozostawił wszystko, poszedł za Chrystusem – podkreślał ks. Grzegorz. Zaznaczył dokonaną przemianę życia Andrzeja, który obdarzył Jezusa wielkim zaufaniem i ogromną wiarą. – Szukajmy stale obecności Chrystusa w naszym życiu. Bądźmy otwarci na to, co proponuje nam Duch Święty. On przemawia do nas również w tej intymniej relacji, jaką jest modlitwa, podczas każdej Eucharystii, przez Słowa Pisma Świętego słyszane w tej świątyni lub czytane Słowo Boże, czy indywidualne rozmowy, ale także przez spotkanych ludzi – zauważył proboszcz parafii w Czarnymlesie. – Podobnie jak Apostoł Andrzej, tak i my zostaliśmy wezwani do pójścia za Chrystusem – dodał. Zachęcał do dzielenia się Słowem Bożym, głoszenia dobrej nowiny, a także bycia miłosiernym w stosunku do każdego napotkanego człowieka. Ks. Grzegorz Zamelek zakończył homilię hymnem ku czci św. Andrzeja Apostoła – Ten, co pierwszy z uczniów

Jana, powołany był przez Pana, do apostolskiego grona, chwalmy Andrzeja patrona. | O przezacny apostole, w Chrystusa nauczon szkole, jak trudy przyjąć cierpienia, uproś łaskę ich znoszenia. | Zwijasz sieci i wraz z bratem dla Chrystusa gardzisz światem, bo u ciebie w wyższej cenie własne i bliźnich zbawienie. | Bądź, Andrzeju, uwielbiony, śmiercią krzyża uwieńczony. Niech radości doznajemy, gdy z Chrystusem krzyż niesiemy. Podczas Eucharystii obecni byli poprzedni proboszczowie Konkatedry – ks. prał. Alfred Mąka oraz ks. prał. Tomasz Ilski, a także kapłani z ostrowskich parafii z ks. infułatem Tadeuszem Szmytem na czele. Na zakończenie uroczystości odpustowej, z powodu oblodzenia, procesja z Najświętszym Sakramentem przeszła w kościele. Po błogosławieństwie, ks. Proboszcz Krzysztof Nojman podziękował za wspólną modlitwę i wygłoszoną homilię. Sumę odpustową zakończono pieśnią „Boże, coś Polskę”. Uroczystość uświetnił chór parafialny pw. św. Grzegorza pod dyr. Magdaleny Nowickiej. Jacek Ryczkiewicz

– Niech służba górnika będzie służbą otwartą na obecność Jezusa Chrystusa przez wstawiennictwo św. Barbary – mówił bp Łukasz Buzun, który przewodniczył Mszy św. w intencji pracowników Centrali Zbytu Węgla „Węglozbyt” oraz ich rodzin w konkatedrze w Ostrowie Wielkopolskim. W homilii biskup wskazał na św. Barbarę, patronkę górników. – Dzisiaj patrzymy na tę osobę, która w pierwszych wiekach chrześcijaństwa oddała swoje życie za wiarę w Jezusa Chrystusa – powiedział bp Buzun. Podkreślał, że święci to ludzie, którzy otworzyli swoje serce na obecność Boga. – Te słowa, które dzisiaj wybrzmiały w Ewangelii „pójdź za mną” są słowami, które wybrzmiewają w historii każdego człowieka. Te słowa skierowane są do nas wszystkich, bo chrzest jest źródłem, z którego wypłykonkatedra-ostrowwlkp.pl

fot. Ewa Kotowska-Rasiak

Modlitwa w intencji górników

wa nasze powołanie – stwierdził kaznodzieja. Wraz z biskupem pomocniczym diecezji kaliskiej Łukaszem Buzunem Mszę św. koncelebrowali: ks. kan. Krzysztof Nojman, proboszcz konkatedry pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim, ks. Dariusz Pietraś, proboszcz parafii pw. Świętej Rodziny w Bytomiu i kapelan górników oraz ks. kan. Jacek Bochniak, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzycach Wielkich. Podczas Mszy św. zagrała Górnicza Orkiestra Dęta z Bytomia pod batutą Dariusza Kasperka.

facebook.com/konkatedra

Ewa Kotowska-Rasiak

twitter.com/konkatedra

13


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

KOCHANE DZIECI Minął czas Adwentu, w którym mieliście okazję przygotować się na przyjście Pana Jezusa. Jezus narodził się w stajence, ale mam nadzieję, że znalazł również miejsce w Waszych sercach. Postarajcie się wytrwać w czynieniu dobra i chęci bycia blisko Niego. W pierwszym zadaniu przygotowałam dla Was krzyżówkę. W drugim zadaniu poproście rodziców, aby przeczytali razem z Wami fragment Łk 2, 1-14 a następnie narysujcie jedną ze scen, którą przedstawia Ewangelia.

1. Prowadziła pasterzy do stajenki. 2. Kładziemy je pod obrus. 3. Śnieżnobiały do dzielenia się. 4. Ziemski Opiekun Jezusa. 5. Czas będący przygotowaniem do Świąt Bożego Narodzenia. 6. Podróżowała na nim Maryja. 7. Miasto narodzin Jezusa. Łk 2, 1-14

Anna Kierzek

14

BOŻE NARODZENIE 2018


Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018

Odeszli do Wieczności... Bogdan Sołtysiak Przemysław Tyrna Ewa Knioła Teresa Walczak Aleksandra Brajer

Danuta Przybylska Janina Woźna Władysław Wawrzyniak Janina Kaczmarek

Sakrament chrztu przyjęli... Piotr Kryszczak Lena Kryszczak Laura Piotrowska Wojciech Leszczyński Oliwier Dąbek

PORADNIA RODZINNA DLA NARZECZONYCH I RODZIN

czynna w biurze parafialnym w piątki od godz. 18.00 (tel. 793 266 798)

konkatedra-ostrowwlkp.pl

Tymoteusz Śródka Maja Nadstawska Milan Szczot Aleksander Tokarski Gaja Małecka

GODZINY OTWARCIA BIURA PARAFIALNEGO - poniedziałek w godz. 9.00-12.00 - wtorek w godz. 9.00-12.00, 16.00-18.00 - środa w godz. 9.00-12.00 - czwartek w godz. 9.00-12.00 - piątek w godz. 9.00-12.00, 17.00-19.00

facebook.com/konkatedra

- sobota w godz. 9.00-10.00 - sprawy przedślubne sobota w godz. 10.00-12.00 (w pierwsze soboty miesiąca biuro parafialne dla narzeczonych nieczynne)

twitter.com/konkatedra

15


Msze Święte

Od poniedziałku do piątku: • Konkatedra: 7.00, 8.00, 17.30 (z wyjątkiem stycznia i wakacji), 18.30.

• s. Elżbietanki, ul. Gimnazjalna: 6.30 • s. Klaryski, ul. Kard. Dalbora: 7.00

skanuj telefonem!

W niedzielę: • Konkatedra: 7.00, 8.15, 9.30, 10.45 (z udziałem dzieci), 12.00, 13.15 (z wyjątkiem wakacji i Wielkiego Postu), 18.00 (z udziałem młodzieży), 20.30. • s. Elżbietanki, ul. Gimnazjalna: 8.00 • s. Klaryski, ul. Kard. Dalbora: 8.00

W soboty: • Konkatedra: 7.00, 8.00, 18.30.

konkatedra-ostrowwlkp.pl

NUMER KONTA PARAFIALNEGO SANTANDER BANK POLSKA: 88 1090 1160 0000 0000 1601 0496

Zespół Redakcyjny: ks. Marcin Kierzek (red. nacz.), diakon Witold Morozowicz, Jerzy Grzegorski, Renata Jurowicz, Justyna Sprutta, Ewa Kotowska-Rasiak, Anna Kierzek, Jacek Ryczkiewicz i inni. Kolportaż: Marcin Roszczak. Rycina Konkatedry ze zbiorów firmy Wienerberger.

Wydawca: Parafia Konkatedralna pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim. gazetka@konkatedra-ostrowwlkp.pl Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania nadesłanych artykułów. Gazetka przeznaczona do użytku wewnętrznego


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2018 (235) Boże Narodzenie by Konkatedra - Issuu