Nr 5/2017 (229) LISTOPAD
Pismo parafii pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim
JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM NOWY ROK DUSZPASTERSKI
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
NOWY ROK DUSZPASTERSKI 2017/2018 „JESTEŚMY NAPEŁNIENI DUCHEM ŚWIĘTYM” W uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata zakończymy realizację czteroletniego Programu duszpasterskiego dla Kościoła w Polsce, który prowadził do pogłębienia duchowości i świadomości chrzcielnej. Kończący się program duszpasterski realizowano w myśl hasła: Przez Chrystusa, z Chrystusem, w Chrystusie. Przez wiarę i chrzest do świadectwa. Dotyczył on między innymi odnowienia przez wiernych świadomości chrzcielnej oraz powinności misyjnej wynikającej z faktu chrztu świętego. Pierwszą niedzielę adwentu tj. 3 grudnia 2017 roku wejdzie w życie nowy Program duszpasterski. Jego celem jest odkrycie Osoby Ducha Świętego, otwarcie się na Jego działanie oraz refleksja nad sakramentem bierzmowania i jego skutkami. Jeszcze wielu osobom ochrzczonym brakuje głębszej świadomości przyjętego sakramentu bierzmowania i obowiązku chrześcijańskiego świadectwa na miarę udzielonego im daru Bożego Ducha. Pierwszy rok realizacji nowego Programu duszpasterskiego będzie przebiegał pod hasłem: Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym (por. Dz 2,4). Jak uczy Katechizm Kościoła Katolickiego to Duch Święty przez swoją łaskę pierwszy wzbudza naszą wiarę i udziela nowego życia, które polega na tym, abyśmy znali jedynego prawdziwego Boga oraz Tego, którego posłał, Jezusa Chrystusa (KKK 684). Bardzo często nie potrafimy zauważyć Jego obecności i działania w Eucharystii. Tym czasem bez obecności i mocy Ducha Świętego nie mogłoby zaistnieć zgromadzenie liturgiczne; bezowoc-
ne pozostałyby również wypowiadane przez kapłana podczas każdej Mszy św. słowa konsekracji. W kontekście realizacji Programu duszpasterskiego wpisują się również rocznice wydarzeń historycznych. Pierwszą z nich jest 450. rocznica śmierci św. Stanisława Kostki, patrona Polski i młodzieży, która przypada 15 sierpnia 2018 roku. W życiu św. Stanisława odnajdujemy wyraźne ślady obecności oraz działania Bożego Ducha, któremu święty okazał zaufanie oraz posłuszeństwo. Kolejnym ważnym wydarzeniem będzie przypadająca na przyszły rok 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. W tej perspektywie warto zauważyć ogromny wysiłek formacyjny oddanych bez reszty Bogu apostołów odnowy religijno-moralnej na ziemiach polskich, zapoczątkowany w XIX wieku. Zasadniczym zadaniem pierwszego roku realizacji Programu duszpasterskiego będzie odkrywanie Osoby Ducha Świętego oraz Jego darów. Nasza uwaga zostanie skierowana również na skutki bierzmowania, z uwzględnieniem ich zastosowania w procesie dochodzenia do szeroko rozumianej dojrzałości chrześcijańskiej, jak również na potrzebę budowania i wspierania środowiska wzrostu wiary. Na szczególną uwagę zasługuje troska o odnowienie w sobie Bożego synostwa, odkrywanie własnej tożsamości chrześcijańskiej, zrozumienie wagi osobistego wyboru Chrystusa, ściślejsze zjednoczenie się z Nim oraz odkrywanie parafii jako wspólnoty rozwoju i dojrzewania wiary.
W każdy czwartek o godz. 18.30 w Konkatedrze odprawiana jest Msza św., po której w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej odmawiane jest nabożeństwo za wstawiennictwem Sługi Bożego ks. Kazimierza Rolewskiego, który tam spoczywa. Polecamy intencje pozostawiane w kościele, nadesłane listownie czy przez Internet. Zachęcamy do skorzystania z formularza dostępnego pod adresem: www.rolewski.konkatedra-ostrowwlkp.pl
2
LISTOPAD 2017
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
Kromka słowa
diakon Grzegorz Kaczorkiewicz
Rozważania Ewangelii z najbliższych Mszy św.
Niedziela 19.11.2017 Nie ma na ziemi człowieka, który by nie otrzymał od Pana jakiegoś talentu: jedni dostali więcej, drudzy mniej. Każdy jednak, pod karą utraty wiecznego zbawienia, jest zobowiązany pomnażać otrzymane. Życie jest bardzo odpowiedzialne. Jakże straszny sąd czeka wszystkich artystów, którzy wykorzystują dane przez Boga talenty dla własnej chwały, a często dla promowania grzechu i zepsucia. Każdy z nas otrzymał talenty. Zdamy sprawę na sądzie szczegółowym nie tylko z naturalnych darów, ale przede wszystkim duchowych, nadprzyrodzonych. Należy pomnażać łaskę uświęcającą i współpracować z Darami Ducha Świętego, aby zyskać Jego owoce. Biada temu, kto w chwili zgonu stanie przed Bogiem w postawie: „Jakiego mnie Panie Boże stworzyłeś, takiego mnie masz”. Taki człowiek usłyszy słowa: «Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów»
Niedziela 26.11.2017
Jezus mówi: „co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych”. Kogo ma na myśli? Jezus myśli tutaj o każdym, a więc również o naszych bliskich, z którymi żyjemy, na co dzień. To w różnych sytuacjach codziennego życia mamy sposobność okazać serce, miłosierdzie tym, których Bóg postawił na naszej drodze. Nie trzeba szukać daleko okazji do uczynków miłosiernych. Nie chodzi tu tylko o pomoc biednym i potrzebującym. Codziennie nadarza się okazja by okazać miłość bliźniego. Zwykły uśmiech, mimo że bliska osoba nas zraniła, obraziła, czy nie okazała pomocy. Podanie herbaty, czuły gest, spokojny ton głosu, choć jesteśmy zdenerwowani, próba zrozumienia drugiej osoby, mimo, że ona wcześniej tak nie czyniła, to przebaczenie, choć rana jeszcze jest świeża, to cierpliwość, chociaż już dawno się ona skończyła. To okazana życzliwość w najdrobniejszych sprawach.
wiem mocnym wezwaniem do przyjęcia określonej postawy. To słowo - wezwanie mówi o miejscu, czasie i zakresie. Ewangelia dzisiejszej niedzieli niewątpliwie skłania nas do poważnej refleksji nad naszym życiem i postawienia sobie konkretnych pytań. Jak wykorzystuje moje życie, a więc dany mi przez Boga czas? Czy jestem czujny? Czy w każdym momencie mojego życia jestem przygotowany na spotkanie z Bogiem? Na co bym zasłużył...? Na nagrodę czy karę?
Niedziela 10.12.2017
Jan jest człowiekiem wielkiego formatu. Surowy, asceta, wymagający od siebie i innych, bezkompromisowy, głoszący odważnie prawdę, otwarty na Ducha Świętego i Jego prowadzenie, pokorny... Te i podobne zalety sprawiają, że ciągną do niego tłumy z całej Palestyny. Jedni z wiary i faktycznego nawrócenia, inni z pragnienia spotkania ascety i człowieka nieprzeciętnego, jeszcze inni z powodu ciekawości. Jan ma do każdego właściwe słowo, wzywające do przemiany i nawrócenia. Jan jest człowiekiem pokornym. Dobrze zna swoje miejsce, powołanie i rolę w historii. W czasach Jezusa uczniowie usługiwali swoim nauczycielom podejmując czynności niewolnicze, z wyjątkiem najbardziej upokarzających, za jaką uważano np. zdejmowanie sandałów mistrzowi. Jan w swojej pokorze czuje się niegodny, by być najmniejszym niewolnikiem Jezusa. Co mnie szczególnie pociąga (fascynuje) w Janie Chrzcicielu? Kto dla mnie dziś stanowi autorytet? Dlaczego słucham ludzi autorytetu i wielkiego formatu (np. Jana Pawła II)? Jak przeżywam sytuacje upokorzenia?
Niedziela 17.12.2017
Jan jest posłanym, aby świadczyć. Jest to trudna misja, która wymaga rezygnacji i trudu. Jezus wszedł na teren jego działalności i „zabrał mu uczniów”. Jan trudził się, aby zgromadzić uczniów, a Jezus zebrał plon na „jego polu”. Jednak Jan nie widzi w Nim konkurenta, który pozbawia go sławy, popularności, osiągnięć. Przeciwnie, sam wskazuje uczniom Jezusa. Cieszy się, że Jezus będzie wzrastał, a on zejdzie z centrum, na bok, w cień. Jan zna swoją tożsamość, swoje miejsce Niedziela 3.12.2017 i swoją życiową rolę. Dlatego nazwie siebie głosem; „Czuwajcie” to słowo, które jak klamra spina tekst będzie głosił Jezusa, by później zamilknąć. Jakim Ewangelii. Pojawia się na początku i na końcu, a także świadkiem Jezusa jestem dziś? Czy nie gram pierwdzieli fragment niejako na połowę. Zatem już przez szych skrzypiec, skupiając uwagę wszystkich na sobie? to nieprzypadkowe rozmieszczenie pełni rolę jakby Czy wiem kiedy odejść? Jak wygląda na co dzień moje uderzenia w dzwon. Ma zabrzmieć oraz wybrzmieć „obumieranie”? w uszach i sercach słuchaczy. „Czuwajcie” jest bokonkatedra-ostrowwlkp.pl
facebook.com/konkatedra
twitter.com/konkatedra
3
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
św. Ambroży - patron pszczelarzy Do pokoju wpadł rój pszczół. Niemowlę w kołysce poruszyło się niespokojnie. Tymczasem pszczoły szczelnie obsiadły jego usta. Przerażona matka chciała przegnać owady, ale ojciec uspokoił ją: poczekaj, aż same odlecą. Pszczoły poderwały się do lotu, nie czyniąc dziecku krzywdy. To niemowlę będzie kimś wielkim! - zawołał ojciec. Może zostanie wielkim mówcą? W ten właśnie sposób legenda przestawia historię spotkania Amborożego z pszczołami. Kim zatem został Ambroży? Zacznijmy od początku. Ambroży urodził się około 340 r. w Trewirze, ówczesnej stolicy cesarstwa (dziś w Niemczech). Jego ojciec był namiestnikiem cesarskim, prefektem Galii. W owych czasach był zwyczaj, że chrzest odkładano jak najpóźniej, aby możliwie przed samą śmiercią w stanie niewinności przejść do wieczności. Innym powodem odkładania chrztu był fakt, że ten sakrament przyjęcia do grona wyznawców Chrystusa traktowano nader poważnie, z całą świadomością, że przyjęte zobowiązania trzeba wypełniać. Dlatego Ambroży przez wiele lat był tylko katechumenem, czyli kandydatem, zaś chrzest przyjął dopiero przed otrzymaniem godności biskupiej. Po śmierci ojca, gdy Ambroży miał zaledwie rok, wraz z matką i rodzeństwem przeniósł się do Rzymu. Tam uczęszczał do szkoły gramatyki i wymowy. Kształcił się równocześnie w prawie. O jego wykształceniu najlepiej świadczą pisma, które pozostawił. Jego mądrość sprawiła, że wielu ludzi zastanawiało się nad przyszłością Ambrożego. Jednym z pomysłów, który z nim łączono było biskupstwo. Jednak tylu ilu było zwolenników, tylu było też przeciwników tego wyboru. Pewnego razu Ambroży udał się do kościoła na mocy swojego urzędu, jak również dla zapobieżenia ewentualnym rozruchom, które mogły mieć miejsce w tym właśnie czasie. Kiedy obie strony nie mogły dojść do zgody co do przyszłości Ambrożego, jakieś dziecko miało zawołać: „Ambroży biskupem!” Wszyscy uznali to za głos Boży i zawołali: „Ambroży biskupem!” Zaskoczony namiestnik cesarski prosił o czas do namysłu. Skorzystał z nastającej nocy i uciekł z miasta. Rano jednak ujrzał się na koniu u bram Mediolanu. Widząc w tym wolę Bożą, postanowił więcej się jej nie opierać. O wyborze powiadomiono cesarza Walentyniana, który wyraził na to swoją zgodę. Dnia 30 listopada 373 r. Ambroży przyjął chrzest i wszystkie święcenia, a 7 grudnia został konsekrowany na biskupa. Rozdał ubogim cały swój majątek. Na wiadomość o wyborze Ambrożemu swoje gratulacje przesłali papież św. Damazy I i św. Bazyli Wielki. Wielką wagę przykładał do liturgii. Jego imieniem do dziś jest nazywany ryt, który miał spory wpływ na liturgię rzymską i który został zachowany do dzisiaj; celebracje w liturgii 4
ambrozjańskiej dozwolone są w diecezji mediolańskiej i we włoskojęzycznej części Szwajcarii. Ambroży dał się poznać jako pasterz rozważny, wrażliwy na krzywdę ludzką. Wyróżniał się silną wolą, poczuciem ładu, zmysłem praktycznym. Cieszył się wielkim autorytetem, o czym świadczą nadawane mu określenia: „kolumna Kościoła”, „perła, która błyszczy na palcu Boga”. Ideałem przyświecającym działalności św. Ambrożego było państwo, w którym Kościół i władza świecka wzajemnie udzielają sobie pomocy, a wiara spaja cesarstwo. Dla odpowiedniego przygotowania kleru diecezjalnego Ambroży założył rodzaj seminarium-klasztoru tuż za murami miasta. Życiu przebywających tam kapłanów nadał regułę. Sam też często ich nawiedzał i przebywał z nimi. W roku 378 przeniosła się do Mediolanu matka cesarza Walentyniana II, Justyna, jawna zwolenniczka arian. Zabrała jedną z bazylik dla swoich wyznawców i obsadziła ariańskimi duchownymi swój zamek. Na swym 12-letnim synu wymogła, żeby prefektem (namiestnikiem) miasta mianował poganina, Symmacha, a gubernatorem całego okręgu mediolańskiego Pretestata, innego poganina. W tym czasie legiony ogłosiły cesarzem Maksymiana. Walentynian II, niepewny o swój los, przeniósł się do Mediolanu, ulegając we wszystkim matce-ariance. Gdy Ambroży udał się do Wenecji na początku roku 386, Justyna wymogła na cesarzu, żeby wydał dekret równouprawnienia dla arian z groźbą kary śmierci dla ich „prześladowców”. Kiedy zaś Ambroży powrócił do Mediolanu, nakazała ariańskiemu biskupowi Mercurino Aussenzio zająć dla arian bazylikę Porziana. Uprzedzony przedtem o niebezpieczeństwie, Ambroży zamknął się w tej właśnie bazylice wraz z ludem. Straż cesarska wraz z arianami otoczyła kościół, ale Ambroży ich do niego nie wpuścił. Oblężenie trwało przez szereg dni i nocy (podobno aż dwa miesiące). Mieszkańcy Mediolanu donosili pokarm oblężonym. Ponieważ mogło to skończyć się rewoltą, arianie musieli ustąpić, gdyż stanowili już wówczas mniejszość. Wywołało to ogromny entuzjazm, a Ambrożemu przyniosło daleki rozgłos. W dwa lata potem LISTOPAD 2017
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
zmarła Justyna. Ponieważ wzrastała liczba wiernych, a w mieście były tylko trzy kościoły, Ambroży wystawił dalsze dwa oraz kilka kaplic. Pozostawił po sobie liczne pisma moralno-ascetyczne i dogmatyczne oraz hymny - te weszły na stałe do liturgii. Bogatą spuściznę literacką stanowią przede wszystkim kazania, komentarze do Ewangelii św. Łukasza, mowy i 91 listów. Pracowity żywot zakończył traktatem o dobrej śmierci. Z powodu bogatej spuścizny literackiej został zaliczony, obok św. Augustyna, św. Hieronima i św. Grzegorza I Wielkiego, do grona
czterech wielkich doktorów Kościoła zachodniego. Jego święto ustalono w rocznicę konsekracji biskupiej. Jest patronem Bolonii i Mediolanu oraz pszczelarzy. W ikonografii św. Ambroży przedstawiany jest w stroju pontyfikalnym. Malarze często ukazywali go w grupie czterech ojców Kościoła. Jego atrybutami są: bicz o trzech rzemieniach, dziecko w kołysce, gołąb i ptasie pióro jako znak boskiej inspiracji, księga, krzyż, mitra, model kościoła, napis: „Dobra mowa jest jak plaster miodu”, pastorał, pióro, ul. ks. Jakub Rachwalski
Różaniec do granic Z pewnością wszyscy słyszeliśmy o przepięknej inicjatywie jaką był Różaniec do granic. Modlitwa ma ogromną moc. Pan Jezus powiedział: „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w imię moje, tam Ja jestem pośród nich”. A co jeśli milion ludzi gromadzi się w imię Boże? Coś przepięknego. Dlatego też i nasza parafia nie została obojętna i przyłączyła się do tej inicjatywy. Wczesnym rankiem wyruszyliśmy do miejscowości Zgorzelec na granicy Polsko – Niemieckiej. Naszym kościołem stacyjnym był kościół św. Józefa Robotnika. „Cieszę się, że mogliśmy udostępnić naszą świątynię biorącym udział w tym wydarzeniu modlitewnym. Modliliśmy się w niej w gronie około 1,5 tys. uczestników” – mówił ks. Kazimierz Pietkun, proboszcz parafii. Do Zgorzelca przybyli także pielgrzymi spoza zgorzeleckich parafii, m.in. z Bolesławca, Lwówka Śląskiego, Lubania, a także grupa pielgrzymów z Niemiec oraz 50 osób z Ostrowa Wielkopolskiego. Po konferencji wprowadzającej, koncelebrowanej przez pięciu kapłanów Mszy św. oraz nabożeństwie eucharystycznym, uczestnicy udali się do trzech punktów modlitewnych, usytuowanych na terenach przy i nadgranicznych. Czwartym punktem modlitewnym był wspomniany kościół, w którym trwa wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu. Zatrzymały się w nim osoby starsze i niepełnosprawni, którzy odmówili tajemnicę różańca transmitowaną przez Radio Maryja. My udaliśmy się do kościoła św. Jana Chrzciciela, skąd wyruszyła procesja różańcowa z figurą Matki Bożej Fatimskiej. Po drodze zmówiliśmy 3 części różańca. Ostatnią część odmówilikonkatedra-ostrowwlkp.pl
śmy przy ołtarzu przygotowanym na boisku przy jednej ze szkół. O pokój na świecie, za Ojczyznę oraz w intencjach osobistych – o zdrowie i za własne rodziny – to intencje jakie towarzyszyły nam podczas różańca. Wydarzenie to, było niezwykłym przeżyciem dla wszystkich obecnych na modlitwie, zwłaszcza dla naszej grupy z Ostrowa. Wielu z nas włączyło się aktywnie w modlitwę, prowadząc przez mikrofon poszczególne „Zdrowaś Maryjo…”. Organizatorami „Różańca do granic” byli Maciej Bodasiński i Lech Dokowicz z Fundacji „Solo Dios Basta”. Rok temu przygotowali także Wielką Pokutę, czyli całodniową modlitwę i nabożeństwo przebłagalne za grzechy i prośbę o miłosierdzie dla naszego narodu, która zgromadziła 150 tys. Polaków. „Wasz udział w modlitwie Różańcowej jest niezwykłym świadectwem wiary, które obiega cały świat! Bardzo Wam dziękujemy. Pierwszymi owocami, które już widzimy, jest pokój w sercach, radość, które stały się (i stają się naszym udziałem). Trwajmy na czuwaniu i modlitwie. Przed każdym z nas droga, na której prowadzą nas Jezus Chrystus, Jego i nasza Mama – Maryja, Królowa Polski, nieba i całej ziemi, Królowa każdego z nas. A wszystkich łączy, umacnia i uzdalnia Duch Święty” – pisali po akcji organizatorzy. Warto, aby w każdym z nas wzrastało poczucie, jak wiele od mojej modlitwy zależy. Kto wie, może właśnie Ty, z pomocą Ducha Świętego, poprzez modlitwę, zmienisz obliczę ziemi?
facebook.com/konkatedra
twitter.com/konkatedra
5
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
Dzień solidarności z Kościołem prześladowanym Już po raz dziewiąty w drugą niedzielę listopada obchodziliśmy Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Dzięki składanym ofiarom Papieskie Stowarzyszenie może realizować projekty pomocy dla chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Stowarzyszenie działa w 150 krajach całego świata niosąc pomoc, nadzieję i pojednanie. Trwające wojny: od 2003 roku w Iraku oraz od 2011 w Syrii, a także tzw. Arabska Wiosna doprowadziły do tego, że ludzie wszystkich wyznań uciekają z Bliskiego Wschodu w wyniku coraz większej przemocy fundamentalistów islamskich, określających się mianem Państwa Islamskiego. Szacuje się, że na przestrzeni sześciu lat liczba chrześcijan w Syrii spadła o połowę (92500 osób). Aktualnie chrześcijanie stanowią 5% populacji w Syrii. Po rozpoczęciu wojny w Iraku w 2003 roku z kraju wyemigrowało około 66% chrześcijan. Chrześcijanie stanowią dziś w Iraku 0,8% populacji kraju (około 300 tys. osób). Szacuje się, że w ciągu najbliższych trzech lat chrześcijanie całkowicie znikną z Iraku. Do tej pory Liban był jedynym krajem na Bliskim Wschodzie o znaczącej liczbie chrześcijan. Szacuje się, że stanowią oni 35% populacji. Liban boryka się obecnie z ogromną falą uchodźców z Syrii, Iraku i innych sąsiadujących krajów. Kraj nie jest w stanie zagwarantować wszystkim ani mieszkań, ani pracy, a nawet wystarczających zasobów wody, czy dostępu do prądu. Prowadzi to do silnych napięć między Libańczykami a uchodźcami. Od wielu lat przyzwyczailiśmy się do informacji, że w Bagdadzie zginęło 30 czy więcej osób, że na skutek bombardowania zginęło w Syrii kilkaset osób. Taki przekaz grozi zobojętnieniem, a przecież za każdą liczbą stoi tragedia człowieka i jego bliskich, często naszych braci i sióstr w wierze. Jak pisał Benedykt XVI emigracja nie jest wyjściem, bo Bliski Wschód bez chrześcijan lub z nielicznymi chrześcijanami nie jest już Biskim Wschodzie, ponieważ wraz z innymi ludźmi wierzącymi tworzą oni tak szczególną tożsamość regionu. Jedni są odpowiedzialni za drugich przed Bogiem. Dlatego ważne jest, aby przywódcy polityczni i religijni rozumieli tę rzeczywistość i unikali polityki lub strategii, która uprzywilejowuje jedną tylko wspólnotę. To w naszych rękach jest klucz do pokoju. Uczyńmy wszystko, aby ta wojna hybrydowa nie wybuchała w Europie i jak najszybciej zakończyła się na Bliskim Wschodzie. Chociaż cieszymy się poko6
jem od 70 lat, to nie znaczy, że możemy przestać być czujni. Jako Polacy sfinansowaliśmy kilka projektów, takich jak: Mleko dla Aleppo, który pomógł matkom 3000 dzieci co miesiąc otrzymywać potrzebne dla nich mleko. Z ogromną wdzięcznością przyjęto w całej Syrii projekt, na zrealizowanie którego w imieniu Polaków przekazał środki Polski Rząd. Początkowo liczba 1,5 miliona zł przeznaczono na leczenie dzieci, następnie 4 miliony na leczenie starszych, wycieńczonych wojną ludzi. Czy wiesz, że… • 105 000 chrześcijan ginie rocznie za wiarę w Chrystusa? • Co 5 minut ginie jeden chrześcijanin? • 200 mln chrześcijan jest brutalnie prześladowanych? • W 116 krajach świata łamane jest prawo do wolności religijnej? • 350 mln chrześcijan poddawanych jest różnym formom dyskryminacji? Wysyłając SMS o treści: RATUJE na nr 72405 (koszt 2,46 zł), wspierasz potrzebujących chrześcijan na Bliskim Wschodzie. SMS-y możemy wysłać w okresie od 1.11.2017 do 31.03.2018 r.
LISTOPAD 2017
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
IV Ostrowski Marsz Świętych Po raz czwarty ulicami Ostrowa Wielkopolskiego przeszedł Marsz Wszystkich Świętych. Z kościoła pw. św. Antoniego przez ulicę Raszkowską, Wolności, Kolejową, Wrocławską, Rynek, Kościelną do Konkatedry szli uczestnicy przebrani za aniołów i świętych, niosąc wizerunki świętych i błogosławionych. Był głośny śpiew i wspólna modlitwa prowadzona przez ks. Pawła Wczesnego. Pomimo niskiej temperatury podczas marszu było głośno i radośnie. Na deptaku odmówiono Litanię do Wszystkich Świętych, natomiast na Rynku dziesiątkę różańca. Głównym punktem Marszu Świętych jest zawsze Eucharystia, której tym razem przewodniczył ks. Mateusz Setecki, a wraz z nim modlił się ks. prał. Tomasz Ilski, ks. Eugeniusz Krawczyk, ks. Jakub Rachwalski i ks. Michał Włodarski. Homilię wygłosił ks. Michał Włodarski z parafii pw. św. Zbawiciela. W krótkiej rozmowie z dziećmi, na przykładzie z ich życia pokazał, jak wygląda w niebie a jak wygląda w piekle. W dalszej części kazania opowiadał o świętości. Przytaczając przykłady z życia świętych wskazywał, że świętość jest pragnieniem zmiany życia. Ks. Michał podkreślał, że każdy święty był takim samym człowiekiem, jak każdy z nas. Zachęcał, by nie być zabieganym, by nie myśleć tylko o pracy, jedzeniu, przyjemnościach, ale by spoglądać na niebo i Boga jako osobę. Po Mszy św. rozstrzygnięty został konkurs plastyczny na najpiękniejszy i najciekawszy rysunek, obraz pt. „Święty Brat Albert – jak pomagam bliźniemu?”. Na koniec w Domu Katolickim czekała na wszystkich gorąca zupa. JR
konkatedra-ostrowwlkp.pl
facebook.com/konkatedra
twitter.com/konkatedra
7
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
Na francuskiej ziemi... Felietony ks. Pawła Nasiadka Monstra te esse Matrem Na temat pobożności katolików we Francji można mówić wiele. Można podać procent praktykujących wiernych. Można zatrzymać się nad liczbą kapłanów, i tych będących na emeryturze i tych, którzy pracują. Można podać liczbę seminarzystów, którzy często zebrani z kilku diecezji uczą się w seminarium w Paryżu, w Orleanie lub innym większym mieście. Moglibyśmy ustalić liczbę kościołów zamkniętych lub zburzonych w ostatnich kilku latach, w miejsce których powstały meczety lub sale do modlitwy dla muzułmanów. Moglibyśmy, ale przecież nie o liczby tutaj chodzi. Nie można przecież zapominać o słowach Pana Jezusa, który powiedział gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich (Mt 18,20). I tak rzeczywiście bardzo często jest tutaj we Francji. We Mszy świętej w tygodniu uczestniczy kilka osób. Jak powiedział kiedyś w wywiadzie prymas Francji kardynał Philippe Barbarin, arcybiskup Lyonu, wspólnota wierzących we Francji jest niewielka, ale za to dynamiczna, świadoma i zaangażowana w liturgię czy w życie duchowe. I z tym muszę się zgodzić. Mieszkając we Francji już 3 miesiące, zauważam, że ci którzy przychodzą do kościoła na Mszę św. czy to w tygodniu czy w niedzielę, są w liturgię bardzo zaangażowani. To oni ją tworzą. To oni przygotowują śpiewy, czytania, modlitwę wiernych. To oni dbają o to, by kościół był otwarty, by wszystko było przygotowane do Eucharystii. Można zatem powiedzieć, że w kościele zostali ci, którzy wiedzą dlaczego przychodzą. Nie dlatego, że trzeba, że obowiązek. Bo ktoś mi każe. Idę na Mszę, aby spotkać się z kimś kto mnie kocha. I kto z tej miłości życie swoje za
8
mnie oddał. Oczywiście nie możemy zapominać o pozostałych osobach, do których też staramy się dotrzeć z Dobrą Nowiną. To właśnie wyróżnia kościół katolicki. Nie boi się zostawić 99 owiec, by pójść i szukać tej jednej, zabłąkanej. W drugim moim felietonie, chciałbym nawiązać do dwóch istotnych dla mnie wydarzeń, jakie miały miejsce we wrześniu i w październiku. Pierwsze miało miejsce 8 września, czyli w dzień, kiedy kościół obchodzi święto narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Z tej okazji została zorganizowana pielgrzymka do klasztoru sióstr klarysek na wzgórzu Ronchamp, gdzie znajduje się figura Matki Bożej (Notre Dame du Haut). Pielgrzymi przybywali od samego rana pieszo, samochodami, rowerami, a nawet zorganizowane grupy przybyły autokarami. Dzięki dobrej pogodzie, Msza święta mogła
być sprawowana przy ołtarzu polowym. Mszy św. przewodniczył arcybiskup Jean-Luc Bouilleret. Witając na początku Mszy św. przybyłych kapłanów, pielgrzymów oraz wspólnotę sióstr klarysek, arcybiskup, można tak powiedzieć, oficjalnie mnie powitał i przedstawił zebranym wiernym. I dodał, że ludzie czekali na Pana Jezusa cztery tysiące lat, a my na księdza Pawła tylko jeden rok. W homilii arcybiskup Jean-Luc nawiązał do tego co kilka lat wcześniej, dokładnie we wrześniu 2008 r. w Lourdes powiedział papież Benedykt XVI. Mianowicie, abyśmy z odwagą zwrócili się w stronę Maryi, a przez Nią w stronę Boga. W uśmiechu Najświętszej Panny ukryta jest, w sposób tajemniczy, siła, która pozwala nadal toczyć walkę o życie. Podczas liturgii śpiewał chór, przygotowany przez naszego dziekana Jean Kita. Po Mszy świętej wszyscy, bez wyjątku, zostali zaproszeni na obiad. Podano tradycyjną potrawę regionu FranchComté czyli choucroute. Głównym składnikiem tej poLISTOPAD 2017
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
trawy jest gotowana, kiszona kapusta, a także ziemniaki, jakaś kiełbasa, kawałek mięsa. To tradycyjne danie, podawane jest w wielu domach na obiad lub kolację. Po posiłku, oczywiście sjesta, czyli krótki odpoczynek. Po południu zostały odprawione Nieszpory Maryjne, podczas których homilię wygłosił ks. Michel Bruard – rektor katedry w Besançon oraz wikariusz biskupi. W ten sposób uczciliśmy Maryję, gromadząc się na wzgórzu Ronchamp, korzystając z gościny sióstr klarysek. To była dobra okazja, aby spotkać i porozmawiać z wieloma osobami, które w jakieś mierze tworzą kościół we Francji. Kolejne istotne wydarzenie miało miejsce w sobotę 7 października. W tym dniu odbyła się przygotowana przez merostwo w Champagney uroczystość powitania nowych mieszkańców. Ceremonia odbyła się w sali świątecznej merostwa. Na początku Maire Champagney Pani Marie-Claire Faivre, która prywatnie jest żoną naszego diakona stałego Jean-Pierra oraz dyrygentem orkiestry, zaprezentowała historię miejscowości oraz regionu, przedstawiła swoich najbliższych współpracowników, opowiedziała jakie ciekawe wydarzenia odbędą się w najbliższym czasie w Champagney, następnie powitała nowych mieszkańców. Podczas uroczystości Marie-Claire dokonała symbolicznego obrzędu przekazania mi kluczy do kościoła św. Wawrzyńca. Nowemu, jeszcze nie proboszczowi, ale księdzu, który od września sprawuje nad nim duchową opiekę. W krótkim przemówieniu nawiązała do historii Ronchamp, w którym po I wojnie światowej osiedliło się wielu Polaków, znajdując pracę w miejscowych kopalniach. Dziś kopalnie węgla są już nie czynne, ale wielu Polaków zostało, zakładając tutaj swoją rodzinę. Sama Marie-Claire również ma korzenie polskie, bowiem jej nazwisko rodowe brzmi Szczodrowska. Po oficjalnej części zebrani zostali zaproszeni na poczęstunek. Jest to bardzo ważne i historyczne wydarzenie. Myślę, że to nie przypadek, że na tę uroczystość wybrano właśnie tę datę 7 października. Dzień, kiedy wspominamy Matkę Bożą Królową Różańca. To wspomnienie ustanowił św. papież Pius V na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad konkatedra-ostrowwlkp.pl
wojskami tureckimi, odniesionego pod Lepanto (nad Zatoką Koryncką) 7 października 1571 r. To symboliczne przekazanie kluczy, miało miejsce w dniu, kiedy kościół wspomina Matkę Bożą różańcową, w roku 100 rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie, a także w dniu, kiedy wielu Polaków oplotło naszą Ojczyznę biorąc udział w modlitwie Różaniec do granic. Może również i do Francji można odnieść słowa wielkiego Prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda: lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie, będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, Bóg wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg. Prymas dodał jeszcze: Walczcie z ufnością. Pod opieką błogosławionej Maryi Dziewicy pracujcie... Zwycięstwo wasze jest pewne. Niepokalana dopomoże wam do zwycięstwa. Stąd właśnie te słowa. Monstra te esse Matrem (pokaż żeś Matką), które można spotkać na wielu sztandarach, jakie znajdują się we francuskich kościołach. Często zapomniane, pokryte kurzem, leżą w zakrystiach, albo na strychach. Od lat nie używane, bo po co i kiedy. Chyba nadszedł czas, żeby odkurzyć z zapomnienia te prawdziwe arcydzieła sztuki, by wierni ponownie mogli je ujrzeć i odczytać to co na nich napisane: Monstra te esse Matrem. Bo czyż nie jest prawdą to co powiedziała święta Urszula Ledóchowska: Maryja raczej cudem przyjdzie Wam z pomocą, niż miałaby Was opuścić.
facebook.com/konkatedra
twitter.com/konkatedra
9
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
Święto Niepodległości – Chcemy modlić się za sprawujących władzę na różnych szczeblach o ducha mądrości, roztropność, uczciwość za rządzących naszą Ojczyzną, za rządzących naszym Miastem. Chcemy wypraszać dla wszystkich Polaków łaski patriotyzmu i umiłowania Ojczyzny. Chciejmy, może właśnie dzisiaj, odpowiedzieć w naszych sercach na pytanie czy i jak kocham moją Ojczyznę, która dana jest mi przez Boga, jako miejsce, gdzie realizuje się moje zadanie – mówił ks. Proboszcz Krzysztof Nojman na początku Mszy św. odprawionej w Konkatedrze w intencji Ojczyzny i Miasta w 99. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W homilii Proboszcz Konkatedry nawiązywał do słów wypowiedzianych podczas pielgrzymek Ojca Świętego, św. Jana Pawła II do Ojczyzny. – Był rok 1991, czwarta pielgrzymka Ojca Świętego do Polski. Wtedy, w tamtych czasach, Polacy jakby zachłysnęli się odzyskaniem wolności, a odzyskali ją zaledwie kilka lat wcześniej. Okazało się wówczas, że wcale nie jest prostą sprawą korzystać z daru wolności. Zapomniano, że wolność nie polega na samowoli, zapomniano, że wolność jest przede wszystkim zadaniem, co wiąże się z odpowiedzialnością za siebie, za innych, także za Ojczyznę – mówił ks. Nojman. Przypominał, że wówczas Papież na spotkaniach z rodakami mówił o drodze Polski do wolności rozważając dekalog dany przez Boga. – Jan Paweł II (…) dokładnie analizuje podczas spotkań z tysiącami wiernych, dokładnie analizuje i ukazuje tę wielką mądrość ukrytą w dekalogu i tłumaczy, że przykazania dane przez Boga nie ogranicza-
10
ją wolności człowieka, ale czynią ją prawdziwie wolną, bo człowiek wtedy staje w prawdzie wobec siebie, wobec Boga, wobec drugiego człowieka. Ks. Proboszcz wskazywał, że nasi przodkowie nie zastanawiali się nad tym jak powinna wyglądać miłość do Ojczyzny. Podkreślał, że było to dla nich oczywiste, że Ojczyzna jest jedną z najważniejszych wartości i przez to byli gotów oddać za nią życie. Kapłan przywołał również obraz Ojca Świętego, który przylatywał do Polski. – Kiedy Ojciec Święty Jan Paweł II przybywał do naszej Ojczyzny pierwszym słowem, które wypowiadał w milczeniu i na klęcząco był pocałunek ziemi, Ojczystej ziemi. Ten gest, ten pocałunek Ojczystej ziemi miał dla naszego Papieża sens szczególny. Jest to jakby, mówił Ojciec Święty: „Pocałunek złożony na ziemi polskiej ma (…) dla mnie sens szczególny. Jest to jakby pocałunek złożony na rękach matki – albowiem Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną. Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci. Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”. Ks. Krzysztof Nojman mocno podkreślił, czym jest Ojczyzna – Moi drodzy, musimy pamiętać, że Ojczyzna jest rzeczywistością, którą nie da się niczym zastąpić. Podobnie jak naród czy rodzinę. Wielu Polaków przez lata, wieki, walczyło o ducha zachowania tożsamości, o zachowanie duchowej wolności, aby w ludziach nie ustał ten ruch dążenia do prawdy, do wolności. Wielu Polaków poświęciło tej sprawie swoje talenty, siły, wytężoną pracę. Wielu zapłaciło za wolność Ojczyzny najwyższą cenę, przelewając krew i oddając życie na kolejnych poLISTOPAD 2017
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
wstaniach czy na różnych frontach wojennych. Przywołał również nauki ks. Piotra Skargi zawarte w „Kazaniach Sejmowych” – Bez Chrystusa, bez Boga nie da się zrozumieć polskiego narodu, jego dziejów, naszej Ojczyzny. „Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus”. Proboszcz Ostrowskiej Konkatedry rozważał, w jaki sposób dziś można wołać o szczęście i pomyślność dla Ojczyzny. Odpowiedzi szukał w słowach św. Jana Pawła II. – Może wystarczy iść po śladach naszych przodków. Jan Paweł II mówił „Trzeba iść po śladach tego, czym — a raczej kim — na przestrzeni pokoleń był Chrystus dla synów i córek tej ziemi. I to nie tylko dla tych, którzy jawnie weń wierzyli, którzy Go wyznawali wiarą Kościoła. Ale także i dla tych, pozornie stojących opodal, poza Kościołem. Dla tych wątpiących, dla tych sprzeciwiających się”. Na zakończenie homilii ks. Krzysztof Nojman zachęcał, byśmy kochali Ojczyznę i bliźniego. – Bądźmy, zatem ludźmi odpowiedzialnymi za to wielkie wspólne dziedzictwo, któremu na imię Polska. Wznośmy naszą modlitwę za Ojczyznę, ale pamiętajmy także o tej małej Ojczyźnie, w której jesteśmy, w którym żyjemy, jesteśmy zakorzenieni, pamiętajmy o naszym Mieście o naszej wspólnocie. Bądźmy odpowiedzialnymi obywatelami, bądźmy odpowiedzialnymi mieszkańcami. I wszyscy, na czele ze sprawującymi władzę i w Ojczyźnie i w naszym Mieście, starajmy się poprzez swoją pracę, uczciwość, rozwój, kulturę pomnażać dobro Ojczyzny, dobro naszego Miasta. Wspólnie z ks. Proboszczem Krzysztofem Nojmanem modlił się ks. infułat Tadeusz Szmyt, ks. prałat Tomasz Ilski, ks. prałat Zbigniew Cieślak – kanclerz kurii diecezjalnej i proboszcz parafii pw. NMP Królowej Polski, ks. kanonik Maciej Wyzujak – proboszcz parafii pw. Ducha Św. Na Mszy św. obecni byli parlamentarzyści ziemi ostrowskiej – senator Łukasz Mikołajczyk, poseł
konkatedra-ostrowwlkp.pl
Tomasz Ławniczak oraz Jarosław Urbaniak, wicewojewoda wielkopolska Marlena Maląg, Prezydent Miasta Beata Klimek z zastępcami, Przewodniczący Rady Miejskiej Marian Herwich z wiceprzewodniczącymi, Starosta Ostrowski Paweł Rajski z zastępcą, Przewodniczący Rady Powiatowej Andrzej Leraczyk z wiceprzewodniczącymi, honorowi obywatele miasta, radni miejscy i powiatowi, delegacje z gmin, delegacje służb wojskowych, policji, straży, kombatan-
tów, harcerzy i uczniów szkół. Mszę św. uświetnił chór męski ECHO pod dyr. Andrzeja Ryłki oraz Ostrowska Orkiestra Koncertowa pod dyr. Mariana Sikorskiego. Na zakończenie Mszy św. zaśpiewano „Boże, coś Polskę”. Po wyjściu z kościoła, z okazji wspomnienia św. Marcina, na wiernych czekały rogale marcińskie. Po Eucharystii w dużej sali Domu Katolickiego odbyło się „Patriotyczne Śpiewanie”, czyli śpiew pieśni patriotycznych prowadzony przez harcerzy.
JR
Więcej zdjęć oraz krótkie nagrania z „Patriotycznego Śpiewania”, które odbyło się w Domu Katolickim można oglądać na naszej parafialnej stronie internetowej: www.konkatedra-ostrowwlkp.pl
facebook.com/konkatedra
twitter.com/konkatedra
11
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
O Bogu pędzlem, czyli malarstwo w Ostrowskiej Konkatedrze – cz. 3 Warto też przyjrzeć się malowidłom dekorującym sklepienie prezbiterium. Wyobrażeni na nich święci wskazują na ich udział w sprawowanej z tego miejsca liturgii. Pokryte złoceniami sklepienie prezbiterium symbolizuje niebo, a przedstawienie na tym sklepieniu wielkich świętych związanych z historią naszego narodu mogło być podyktowane patriotyzmem. Ukazani w aureolach ze stylizowanej, zgeometryzowanej wici roślinnej, w zielonych nimbach z nutą złota, wyposażenie w identyfikujące napisy, owi święci wydają się niejako otaczać z wysokości sklepienia znajdujący się poniżej ołtarz. Tę ukazaną chronologicznie wspólnotę świętych „inicjuje” (od lewej strony) św. Wojciech w biskupim stroju oraz z wiosłem (część drogi z Gniezna do Prus przebył łodzią), pastorałem (symbolizującym władzę nad Chrystusową Owczarnią) i palmowym liściem (symbolizującym męczeństwo i chwałę). Obok znajduje się św. Kinga ukazana w książęcych szatach (była córką węgierskiego króla Beli IV i żoną Bolesława Wstydliwego), koronie i ze złożonymi modlitewnie rękoma. Ze św. Kingą „sąsiaduje” patron ostrowskiej konkatedry św. Stanisław ze Szczepanowa, wyobrażony w biskupim stroju (był biskupem krakowskim) oraz z pastorałem. Obok św. Stanisława widnieje bł. Salomea, niewłaściwie określana na sklepieniu jako „święta”. Tę córkę Leszka Białego i Grzymisławy oraz żonę węgierskiego księcia Kolomana przedstawiono z lilią (symbolem czystości i niewinności) oraz z koroną w opuszczonej ręce. Opuszczenie ręki dzierżącej koronę wskazuje na zrzeczenie się książęcej godności, czyli wzgardzenie ziemskimi zaszczytami na rzecz niebiańskiej chwały. Ową wspólnotę świętych (communio sanctorum) „zamyka” jezuita św. Andrzej Bobola, który ukazany został z krzyżem oraz z uniesioną szablą kozacką (zginął w Janowie Poleskim od niezwykle okrutnych tortur zadanych mu przez Kozaków). W transepcie (nawie poprzecznej) W ramionach transeptu znajdują się dwa ogromne witraże – rozety, przedstawiające misteria Chrystusowej Paschy, czyli Ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie. Pierwsza z rozet ukazuje pod krzyżem, na Golgocie, Matkę Bożą z apostołem Janem. Ponadto, nad ramionami krzyża widnieją słońce i księżyc wskazujące na objęcie przez Zbawiciela owocami Odkupienia całego kosmosu. Wokół tego centralnego przedstawienia znajduje się siedem mniejszych witraży wyobrażających pogrążone w łzach, smutku i bólu anioły. Nie bez znaczenia jest tutaj cyfra „siedem”, gdyż w chrześcijańskiej symbolice oznacza pełnię, a więc
12
wszystkie anielskie byty boleją nad śmiercią Mesjasza. Poniżej tego witraża widzimy cztery obrazy: Zwiastowanie, Ucieczka do Egiptu, Ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie – dzieła S. Szembeka (zmarłego w 1891 roku). Malarz ten jest również autorem obrazu Chrzest Chrystusa widniejącego w chórze konkatedry, w pobliżu prospektu organowego. W drugim ramieniu transeptu rozeta ukazuje Zbawiciela powstającego z martwych, któremu „towarzyszą” rozradowane anioły, wyrażające swą radość tanecznym krokiem. W centralnych przedstawieniu, jakim jest tutaj Zmartwychwstanie, warto przyjrzeć się motywowi krzyża z orłami na ramieniu oraz z dwoma żołnierzami strzegącymi Chrystusowego grobu, z których to żołnierzy jeden śpi a drugi czuwa. Ten zdobiący frontalną ściankę sarkofagu motyw zdobił we wczesnochrześcijańskiej epoce sarkofagi wyznawców Jezusa Chrystusa, zwane sarkofagami Anastasis, czyli Zmartwychwstania (kiedyś sarkofagami pasyjnymi), a datowane na lata 350-380. Wspomniane orły wskazują w tym kontekście na królewską godność Zbawiciela oraz symbolizują nie tylko Jego zmartwychwstanie, ale i wniebowstąpienie. Poniżej tej rozety widnieją dwa obrazy: będące kopią renesansowego dzieła Rafaela Zmartwychwstanie oraz namalowane przez S. Szembeka Nawiedzenie św. Elżbiety. Niżej w bocznym ołtarzu Św. Anny widzimy obraz Św. Józef z Dziecięciem (kopia dzieła G. Reniego zmarłego w 1642 roku) będący zasłoną dla siedemnastowiecznego obrazu Św. Anna Samotrzecia (wizerunek św. Anny, rodzicielki Matki Bożej, z Maryją i małym Jezusem), natomiast w bocznym ołtarzu poświęconym św. Teresie od Dzieciątka Jezus umieszczony jest obraz przedstawiający tę świętą z krzyżem i różami. Czoło arkad nad tymi ołtarzami zdobią freski ukazujące klęczące anioły: z lilią i naręczem róż. Kolejne dwa ołtarze znajdują się w transepcie, na przedłużeniu naw bocznych. Nad ołtarzem Serca Jezusowego widzimy monumentalny fresk Wniebowstąpienie, a po przeciwnej stronie kościoła, nad ołtarzem Św. Andrzeja – analogiczne malowidło, ale przedstawiające Boże Narodzenie. Na skrzyżowaniu transeptu z nawą główną natomiast przęsło sklepienia zdobią czterej ewangeliści wraz z księgami Ewangelii i piórami do pisania oraz wraz z ich indywidualnymi atrybutami (tetramorfami): uskrzydlonymi człowiekiem, wołem lwem tudzież z orłem. Skrzydła symbolizują tutaj między innymi uduchowienie i nadprzyrodzone pochodzenie. Justyna Sprutta Cdn.
LISTOPAD 2017
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
Konsekracja kościoła w Ostrowie 6 października 2017 r. minęło 110 lat od konsekracji nowej świątyni pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Ostrowie. Konsekracji dokonał sufragan poznański ks. Biskupa Edward Likowski. Opis tego wielkiego wydarzenia został opisany w lokalnych gazetach, a także w tygodniku PRACA ukazującym się w Poznaniu w latach 1896-1926. Poniżej prezentujemy przedruk artykułu na temat konsekracji ostrowskiego kościoła opublikowanego w tygodniku 20 października 1907 r.
ciąg dalszy na str. 14
Od kilkuset lat nie widział Ostrów stości konsekracyjne procesyą z Domu konsekracyi kościoła. Katolickiego do bram kościoła, a trwaNajprzew. ks. biskup Likowski przybył ły do godziny 10-tej; następnie odbyło wraz z kapelanem swoim ks. Detloffem się uroczyste wprowadzenie proboszcza w ubiegłą sobotę w południe do Ostrowa, ks. Henryka Zborowskiego do kościoła ażeby dokonać tego uroczystego aktu. Na i wprowadzenie go w urząd duszpasterza dworcu przyjęli go ksiądz dziekan Grośty miejscowego. Ks. biskup rozwinął przy z Odolanowa, ks. proboszcz Zborowski tej sposobności w swojem przemówieniu i zastępca księcia patrona, p. Zakrzeski wzniośłe obowiązki proboszcza parafii z Czachór. Dzwony z wieży kościoła oznaji obowiązki parafian wobec niego, a ks. miły zgromadzonym u wejścia do świątyni proboszcz odpowiedział serdecznem zaparafianom, że dostojny gość zbliża się do pewnieniem, że świadom tej wielkiej odkościoła. Jedno z licznie zebranych dzieci, powiedzialności i ogromu pracy go czeAnna Witkowska, przywitała zwierzchkającej, pragnie poświęcić swe siły i życie, nika dyecezyi pięnym wierszykiem i kwiatami, Konsekracja jest to Boża pieczęć, która potwierdza na zawsze a następnie w uroczystej procesyi, przy dźwiękach wobec wszystkich, że jest to miejsce-świątynia, które Pan Bóg szczewspaniałego „Ecce sacerdos magnus”, (Oto wielki gólnie wybrał jako miejsce spotkania, przebaczenia, jako miejsce, kapłan), z rozwiniętemi sztandarami wprowadzo- w którym niebo spotyka się z ziemią. Ten akt potwierdza również no go do kościoła, gdzie u stóp ołtarza serdecznie godność człowieka, który wyszedł od Boga, jest Jego odblaskiem przemówił do księdza biskupa miejscowy pro- przez wolność, możliwość wyboru i zdolność do miłości. W obrzędzie konsekracji występuje wiele symboli o głębokim boszcz. Ks. biskup odpowiedział dłuższą mową znaczeniu. Na początku Biskup Konsekrator święci wodę, ściany koz kazalnicy, tłomacząc między innemi wielkie zna- ścioła, ołtarz i wiernych. W tym akcie nawiązuje się do chrztu, który czenie nowowybudowanej świątyni. czyni z nas świątynię Ducha Świętego. Po Liturgii Słowa następuje Około godziny 4-tej przystąpił ks. biskup do namaszczenie olejem ołtarza i ścian kościoła. Olej święci się w Wieludzielenia sakramentu bierzmowania. Wieczo- ki Czwartek w katedrze, matce wszystkich kościołów. Namaszczenie nawiązuje do tradycji Starego Testamentu, namaszczania proroków rem przyjął delegacye wszystkich towarzystw i królów. Wydarzenie to wiązało się z godnością osoby namaszczonej i stowarzyszeń, w których imieniu przemówił p. i określało jej powołanie oraz zadanie do spełnienia. Sam Pan Jezus dr. Szostakowski. Ks. biskup był widocznie ura- został namaszczony, aby odkupić ludzkość. Ołtarz namaszcza się, aby służył do sprawowania Najświętszej dowany, widząc tak poważną liczbę środowisk Ofiary. Namaszcza się ściany kościoła, bo ma być tylko Bogu oddanaszej pracy społecznej i odpowiedział, kładąc ny i Jemu służyć jako Jego dom. Podczas widzialnego namaszczenia nacisk na potrzebę takiej łączności i na błogie olejem dokonuje się namaszczenie niewidzialne Duchem Świętym. skutki, jakie taka praca przynosi. Po namaszczeniu ołtarza i ścian kościoła następuje ich okadzenie, Ks. proboszcz następnie przedstawił osobiście okadza się również wiernych. Czynności te symbolizują, że odtąd wszystkich delegatów. Obecni byli przedstawi- modlitwa, jak woń kadzidła, wznosi się do Boga. Świątynia ma być ciele Stowarzyszenia i Bractwa dzieci pod we- wypełniona modlitwą ludzi, którzy tu przychodzą. Następuje teraz uroczyste oświetlenie ołtarza i kościoła (miejsca namaszczenia ścian) zwaniem św. Anioła Stróża, Tow. terminatorów oraz zapalenie wszystkich innych świec. Płonąca świeca oznacza JeCzeladzi katolickiej, Tow. robotników, Młodzieży zusa Chrystusa - Światłość świata. kupieckiej, Kupców, Cyklistów, Czytelni dla koKs. Janusz Sawicki - niedziela.pl biet, Kółka literackkiego, Tow. śpiewu z Ostrowa, Krempy i Przygodzic, Chóru kościelnego, Kółek rol- a żeby odpowiedzieć powołaniu swojemu, ufny w poniczych z Ostrowa i Jankowa Przygodzkiego, poszcze- moc Bożą i zaufanie parafian swoich. gólnych filii związków zawodowych robotników, muWspaniałą sumą pontyfikalną z asystą i odśpiewararzy i cieśli, krawców i stolarzy. Bractwa szewskiego, niem hymnu „Te Deum”, zakończyła się uroczystość Wyzwolenia, Komitetu odczytów ludowych, Towa- konsekracyi kościoła. rzystwa Czytelni Ludowych. Po południu po nieszporach udzielał znów ks. biW niedzielę o pół do 8-mej rozpoczęły się uroczy- skup sakramentu bierzmowania przez kilka godzin. konkatedra-ostrowwlkp.pl facebook.com/konkatedra twitter.com/konkatedra 13
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017 ciąg dalszy ze str. 13 (Konsekracja kościoła...)
Wieczorem zgromadził ks. proboszcz na wielkiej sali probostwa okoliczne duchowieństwo i przedstawicieli parafii. Wzniesiono zdrowia: ks. biskupa, księcia patrona Ferdynanda Radziwiłła, ciężko dotkniętego śmiercią swego brata, ks. proboszcza Zborowskiego, parafii ostrowskiej, budowniczego p. Sławskiego i artysty p. Marcinkowskiego. Zgromadziły się tysiączne tłumy ludu w pięknie oświetlonym ogrodzie proboszczowskim. Przed werandą stanęło miejscowe Towarzystwo Śpiewu, dając na cześć dostojnego gościa koncert. Ks. biskup dziękował za miłą niespodziankę, zachęcając do pielęgnowania obok śpiewu kościelnego, także pięknej naszej pieśni rodzinnej. Dzieci – mianowicie Ewa i Zosia Wagnerówny, Janina Wesołowska i Teresia Prauzińska – wierszami
i kwiatami, a zebrani obywatele grzmiącem „Niech żyje” dziękowali ks. biskupowi za wszystkie trudy dla parafii podjęte. Przy tej i przy innych sposobnościach zauważono, że ks. biskup chętnie pozwala dziatwie zbliżać się do siebie, rozmawiał z nią łaskawie, i obdarzył upominkami. Pieśnią „Wszystkie nasze dzienne sprawy” zakończył się ten dzień uroczysty. W poniedziałek poświęcał ks. biskup boczne ołtarze nowej świątyni, a wieczorem odjechał do Antonina, na pogrzeb ks. Karola Radziwiłła, który się odbył dnia następnego. We wtorek odwiedził sąsiednią Chynowę, która mu zawdzięcza osobnego duszpasterza. Lud witał go uniesieniem; pierwszy to raz te strony gościły u siebie biskupa. Pospiesznym pociągiem w środę w południe opuścił Dostojny Gość Ostrów. „G. O.”
Odeszli do Wieczności... PAŹDZIERNIK Tomasz Główka l.63 Wanda Paceś l.59 Marek Garyantesiewicz l.66 Zbigniew Szymaniak l.72
Andrzej Słowik l.66 Emilia Szymendera l.67 Marianna Podeszwiak l.95 Bogdan Tokarz l.62 Irena Owczarek l.67
Stefan Kłobusek l.64 Jerzy Kośmider l.72 Jerzy Wojciechowski l.89
Sakrament chrztu przyjęli... PAŹDZIERNIK Alan Adam Kujawa Iga Maria Kujawa Liliana Zielińska
Jan Bartłomiej Poczta Julia Mikłas Marcin Olejnik Oliver Wodziński
Wojciech Skórzewski Leon Paweł Kulesza Marcel Zaradniewicz
Sakramentalny związek małżeński zawarli... PAŹDZIERNIK Tomasz Stachowczyk i Agnieszka Mularczyk Artur Zieliński i Katarzyna Gierz
PORADNIA RODZINNA DLA NARZECZONYCH I RODZIN
czynna w biurze parafialnym w piątki od godz. 18.00 (tel. 793 266 798) 14
GODZINY OTWARCIA BIURA PARAFIALNEGO - poniedziałek w godz. 9.00-12.00 - wtorek w godz. 9.00-12.00, 16.00-18.00 - środa w godz. 9.00-12.00 - czwartek w godz. 9.00-12.00 - piątek w godz. 9.00-12.00, 18.00-20.00
- sobota w godz. 9.00-10.00 - sprawy przedślubne sobota w godz. 10.00-12.00 (w pierwsze soboty miesiąca biuro parafialne dla narzeczonych nieczynne)
LISTOPAD 2017
Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2017
KOCHANE DZIECI Jak wiecie Pan Jezus dokonywał wielu cudów. Dzisiaj zajmiemy się jednym z nich. Poproście rodziców, aby przeczytali z Wami fragment Pisma Świętego J 6, 1-15, dzięki któremu będziecie mogli wykonać zadania i dowiecie się jakiego cudu dokonał Jezus. W pierwszym zadaniu odpowiedzcie na pytania do fragmentu Pisma Świętego, a odpowiedzi znajdźcie w wykreślance. W drugim zadaniu narysujcie, jak wyobrażacie sobie ten cud.
1. Co rozmnożył Jezus? 2. Ile ryb miał chłopiec? 3. Ile chlebów miał chłopiec? 4. Za jakie jezioro udał się Jezus? 5. Kto powiedział Jezusowi o chłopcu?
Anna Kierzek
konkatedra-ostrowwlkp.pl
facebook.com/konkatedra
twitter.com/konkatedra
15
Dziesiątki pocztów sztandarowych podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny i Miasta w Narodowe Święto Niepodległości (11.11.2017 r.) | fot. JR
Msze Święte
skanuj telefonem!
Od poniedziałku do piątku: W niedzielę: W niedzielę: 7.00, - 8.00 (s. Elżbietanki, ul. Gimnazjalna) - 7.00, - 8.00, - 8.00 (s. Klaryski, ul. Kard. Dalbora) - 8.15, - 17.30, - 9.30, - 18.30. W dni powszednie: - 10.45 (z udziałem dzieci), - 6.30 (s. Elżbietanki, ul. Gimnazjalna) - 12.00, W soboty: - 7.00 (s. Klaryski, ul. Kard. Dalbora) konkatedra-ostrowwlkp.pl - 13.15 (z wyjątkiem wakacji i Wielkiego Postu), - 7.00, Zespół Redakcyjny: - 8.00, - 18.00 (z udziałem młodzieży), ks. Mateusz Setecki (red. nacz.), ks. Paweł Wczesny, ks. Jakub Rachwalski, ks. Dariusz Kuliński, diakon Grze- 18.30. - 20.30. gorz Kaczorkiewicz, Jerzy Grzegorski, Renata Jurowicz, Ewa Kotowska-Rasiak, Justyna Sprutta, Anna Kierzek, Jacek Ryczkiewicz i inni. Korekta: Elżbieta Kaźmierczak. Kolportaż: Marcin Roszczak.
NUMER KONTA PARAFIALNEGO BANK ZACHODNI WBK S.A.: 88 1090 1160 0000 0000 1601 0496
Rycina Konkatedry ze zbiorów firmy Wienerberger.
Wydawca: Parafia Konkatedralna pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim. gazetka@konkatedra-ostrowwlkp.pl Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania nadesłanych artykułów. Gazetka przeznaczona do użytku wewnętrznego