nr 16 (673) 21 kwietnia 2017 / ISSN 2044-5202
Sprawdź wersję online! Wystarczy zeskanować kod
Wybieramy Miss W finałową fazę wkracza organizowany w ramach Miss Polski konkurs Miss UK & Ireland. Wkrótce poznamy nazwisko najpiękniejszej Polki na Wyspach oraz Miss Samych Swoich i Gońca Polskiego.
str. 21
|
4 w numerze STR.
>> NIE PRZEGAP!
18
Już za tydzień
>> Polecamy:
Dodatek specjalny „Dobre, bo polskie”, a w nim: >> polskie firmy, które podbiły świat >> smacznie i tradycyjnie, czyli polska kuchnia
Przypłyną do Anglii Znają się od 25 lat, najpierw połączyła ich relacja trener – uczeń, później wspólna praca, zawody i kadra narodowa. Teraz zamierzają popłynąć łodzią wiosłową z Polski do Anglii, aby udowodnić, że nie ma żadnych barier. Trasa wyniesie ok. 2400 km, a planowany start to 18 sierpnia.
Temat tygodnia
STR.
6
STR.
10
Felieton
STR.
20
W sieci
STR.
33
Wywiad
DŁUG, KTÓRY WRACA PO WIELU LATACH, CZYLI LEPIEJ MIEĆ CZYSTĄ KARTĘ. STANISŁAW MICHALKIEWICZ: ŚWIAT WRACA DO „ZIMNEJ WOJNY”.
CZYLI CO WAS PORUSZYŁO NAJBARDZIEJ NA PORTALU GONIEC.COM. ELWIRA OLBRICH, ZNAWCA I PROMOTOR POLSKIEGO MALARSTWA W W. BRYTANII. STR.
34
Kultura
STR.
39
Motoryzacja
STR.
52
Sport
STR.
55
STR.
58
STR.
66
Łamigłówki Ogłoszenia Katalog Firm
IMPREZY, WYDARZENIA I WYDAWNICTWA, KTÓRYCH NIE MOŻESZ PRZEGAPIĆ.
>> PIOTR IKONOWICZ DLA GOŃCA: „Użycie nowej <super bomby> w walce z ISIS to było napinanie muskułów”.
STR.
14
STR.
STR.
10
16
Co się zmieni Wesele w NHS? po angielsku Gdy rząd szuka oszczędności, najłatwiej zwrócić się w stronę służby zdrowia... Jakie czekają nas zmiany?
Jak mówi polskie przysłowie, co kraj to obyczaj i Anglia w tym przypadku nie jest wyjątkiem.
W NUMERZE SPECJALNY DODATEK DLA MIŁOŚNIKÓW CZTERECH KÓŁEK.
JAK SPISALI SIĘ NASI KADROWICZE PODCZAS WEEKENDU. WYNIKI, TABELE.
>> W numerze: Po Bliskim Wschodzie najbardziej zapalnym punktem na kuli ziemskiej staje się Półwysep Koreański. Testów,
zwłaszcza tych nuklearnych, po dziurki w nosie ma już Biały Dom, o czym w coraz dosadniejszych słowach wspomina Donald Trump. Prezydent USA zbombardowaniem syryjskiej bazy lotniczej pokazał zresztą, że nie będzie ograniczał się jedynie do słownych reprymend. Tymczasem, Korea Północna będzie kontynuować testy pocisków pomimo międzynarodowego sprzeciwu, co podkreślił cytowany przez tvn24.pl wiceminister spraw zagranicznych w Pjongjang Han Song Ryol. – Jeśli USA planują zbrojny atak na nas, zareagujemy wyprzedzająco ostrzałem nuklearnym w naszym własnym stylu – ostrzegł koreański dyplomata. Obserwując ostatnią paradę z okazji 105. rocznicy urodzin założyciela Korei Północnej, można było odnieść wrażenie, że bojowy duch Karol Pomeranek redaktor naczelny towarzyszy nie tylko jemu, a Trumpowi na obalenie Kim Dzong Una może nie starczyć kadencji. 21 kwietnia 2017
Adres: Goniec Polski – The Polish Times, 84 Uxbridge Road, West Ealing, London, W13 8RA Dyrektor wydawniczy: Izabela Nowak, E: izabela.nowak@mail.goniec.com Redaktor naczelny: Karol Pomeranek, E: karol.pomeranek@mail.goniec.com Redakcja (Editorial): T: 020 7099 7106, F: 020 7099 6815, E: redakcja@mail.goniec.com, Joanna Szmatuła, Anna Dobiecka, Sonia Grodek, Dariusz Dzikowski, Paweł Chojnowski, Małgorzata Bugaj-Martynowska, Sergiusz Pinkwart, Anna Paprzycka, Natalia Ros. Felietoniści: Piotr Ikonowicz, Stanisław Michalkiewicz (poglądy Autorów nie zawsze są zgodne z poglądami redakcji) Korekta: Elżbieta Marciniak Skład i Grafika: Rafał Koczan Redakcja portalu Goniec.com: Agata Trzaskawka, E: agata.trzaskawka@mail.goniec.com Marketing i Reklama (Advertising), ogłoszenia: T: 020 7099 7107, E: marketing@mail.goniec.com Sylwia Bohatyrewicz T: 07974 99 00 11, E: sylwia@mail.goniec.com Łukasz Zawisza T: 07974 99 00 12, E: lukasz.zawisza@mail.goniec.com Bożena Szul E: bozena.szul@mail.goniec.com Paweł Kuzioła T: 07974990013, E: pawel.kuziola@mail.goniec.com Samanta Kulpa T: 07974 99 00 14, E: s.kulpa@mail.goniec.com Administracja i finanse: Samanta Kulpa T: 020 7099 7105, T: 07974 99 00 14, E: office@1mmmedia.co.uk Dystrybucja: E: dystrybucja@mail.goniec.com, T: 020 7099 7107 Prenumerata: T: 020 7099 7105 Wydawca (Publisher): 1MM Media Limited Tytuł zarejestrowany pod numerem ISSN 2044-5202 Redakcja Gońca Polskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji ogłoszenia bez podania przyczyny. Zdjęcie okładkowe: Marcin Libera
6 temat tygodnia
|
Dług, który wraca po latach Kara za jazdę bez biletu lub mandat od brytyjskiej policji? Spokojnie, w Polsce nas nie znajdą. Czy na pewno? Coraz częściej brytyjskie należności są ściągane również za granicą.
| temat tygodnia >> Sonia Grodek r z ydziestodwuletni Marcin z Kutna pierwszy raz na Wyspy przyjechał tuż po maturze. – Byłem wtedy młody i głupi. Dorabiałem to tu, to tam, mieszkało się a to na squacie, a to u znajomych. Zebrałem od policji kilka kar za picie w miejscu publicznym czy śmiecenie. Zjeździłem pociągami kraj wzdłuż i wszerz, oczywiście bez biletu, bo wtedy wiecznie nie miało się pieniędzy – opowiada. Po kilku miesiącach wrócił do kraju. W końcu się ustatkował. Skończył studia, zaczął pracę w finansach, a później dostał od kolegi propozycję wejścia w dochodowy biznes związany z eksportem na Wyspy. Wrócił do Londynu, tym razem już jako stateczny 30-letni biznesmen. – Założyliśmy firmę i jakoś zaczęło się kręcić – mówi. Do czasu, aż dały o sobie znać stare długi. Gdy dostał od policji mandat za drobne wykroczenie, okazało się, że to w policyjnych kartotekach nie pierwsze wezwanie do zapłaty na jego nazwisko. Długo miał problemy z założeniem w domu internetu i dostaniem kredytu na rozruch firmy, aż ktoś poradził mu, by sprawdził swój credit score. Okazało się, że jest winien tysiące funtów m.in. kolejom. – Musiałem wziąć adwokata. Niektóre rzeczy dało się odkręcić. Na razie przeniosłem się do Irlandii, bo jeszcze dużo czasu minie, aż będę miał na Wyspach „czyste konto” – wzdycha.
T
Niskie mandaty umarzają
Takich historii jest oczywiście więcej. Tuż po wejściu Polski do Unii Europejskiej wydawało się, że brytyjskie kary nigdy nie „dościgną” nas w ojczyźnie. Często rzeczywiście tak było, bo polskie prawo jazdy czy dowód były dla policjantów i funkcjonariuszy nowością. Bywało, że mandaty nigdy nie dochodziły do adresata. Teraz jednak wygląda to inaczej, bo od 2015 roku działa już system ogólnoeuropejskiej wymiany danych drogowych. W zeszłym roku zagraniczna drogówka 125 tys. razy kierowała do władz pytanie o dane polskich kierowców. Jak podaje „Fakt”, 70 proc. tych kar udało się wyegzekwować. Mandaty, które są najczęściej umarzane, to te do wysokości 70 euro (ok. 60 funtów). W takim przypadku wysyłka czy tłumaczenie dokumentów opłaca się policji najmniej, więc zdarza się, że kierowcy wykroczenie ujdzie na sucho. Dla osób poruszających się po Wielkiej Brytanii to jednak mała pociecha, bo tu minimalna kara za przekroczenie prędkości to 100 funtów. Nawet jeśli taki mandat nie trafi do adresata, przy najbliższej kontroli pojazdu można mieć kłopoty. Zamiast upomnienia kierowca, który już ma jedną niezapłaconą karę, może dostać wyższy mandat. Przedawnienie w Europie w przypadku mandatów następuje zależnie od kraju po 2-5 latach. Jeśli w tym czasie policja nie wystawiła wezwania do zapłaty, to można spać spokojnie. Jeśli jednak mandat został już wy-
stawiony, raczej z opresji nie wybawi nas wspomniane przedawnienie. I nie ma co liczyć na to, że przeprowadzka sprawi, że policja zaniecha ściągania należności od pirata drogowego. Zdarza się, że gdy nie da się ustalić adresu, kara zostaje umarzana. Częściej jednak mandat przychodzi na podany adres i rusza machina sądowa, a organów ścigania nie interesuje, że kierowca nie dostał wezwania do zapłaty. Jedynym pocieszeniem może być fakt, że zagraniczne punkty nie sumują się na polskim prawie jazdy, a więc nie mogą być podstawą do odebrania dokumentu.
Kara dla „Mateisza”
Zdarza się jednak, że policjant nie jest w stanie poprawnie zapisać na mandacie polskiego nazwiska czy adresu. Czy to unieważnia karę? Zwykle nie. Jak podaje The Drivers Defence Service, sam mandat nie jest podstawą, na której opiera się oskarżenie – jeśli go nie przyjmiemy, policjant wypełni wniosek, na podstawie którego sprawa trafi do sądu. Dane przepisze wówczas ze swojego notesu lub ze sfotografowanego prawa jazdy i być może nie popełni już tego samego błędu. – Dostałem mandat za jazdę na czerwonym świetle, ale jest na nim napisane „Mateisz” zamiast „Mateusz”. Do tego z polskiego adresu zapisano tylko numer domu, a nie mieszkania. Czy uda mi się uniknąć mandatu – pyta kierowca na jednym z forów. W takiej sytuacji rzeczywiście polski urząd może nie odnaleźć osoby, o któ-
7
rą chodzi, choć jeśli policjanci zapisali PESEL czy numer prawa jazdy, nawet błędne imię i nazwisko nie zawsze chroni przed karą.
Gapowicze muszą płacić
Niektórzy z lekceważeniem podchodzą do funkcjonariuszy wypisujących mandat, bo wiedzą, że nie uda im się ich znaleźć (np. dlatego, że nie mieszkają już pod adresem podanym w dokumentach). Warto jednak wiedzieć, że policjant, który ma podejrzenie, że wezwanie do zapłaty nie dotrze do adresata, może zażądać od niego depozytu w wysokości 100-300 funtów. W ten sposób policja upewnia się, że należność zostanie ściągnięta. Coraz trudniej jest też unikać należności za jazdę bez ważnego biletu. Osoby, które na Wyspach są na dłużej, raczej nie wywiną się od kary w pociągu, podając zły adres, o czym przekonał się 33-letni Paweł, pracownik piekarni w Essex. Na początku często się przeprowadzał i myślał, że nie zostanie na Wyspach na stałe, więc gdy kontroler w pociągu First Capital Connect złapał go na jeździe bez biletu, podał nieprawdziwy adres. – Jakież było moje zdziwienie, gdy dostałem potem list z sądu. Do kilkudziesięciu funtów za bilet doliczono 100 funtów opłat manipulacyjnych, 130 funtów grzywny i karę 160 funtów za podanie fałszywych danych. Razem prawie 500 funtów. I co ja mam teraz robić – denerwuje się Polak. W takiej sytuacji zawsze najlepiej jest współpracować
8 temat tygodnia
| z organami ścigania. Jeśli nie stać nas na płacenie kar, możemy napisać o tym urzędnikom, załączając dokumenty poświadczające trudną sytuację – np. umowę o pracę czy dowód pobierania zasiłku. Zdarza się, że kary są rozkładane na raty wynoszące nawet kilka funtów miesięcznie. W przeciwnym razie kara będzie rosła.
Komornik albo bilet
A transport miejski? W Londynie na miejscu lub w ciągu kilku dni od momentu, gdy zostaniemy przyłapani na jeździe bez biletu, powinniśmy otrzymać informację o czasie i miejscu zdarzenia, a także należnej karze. To okazja, by zapłacić lub wytłumaczyć się (np. wtedy, gdy kontroler popełnił błąd lub ukradziono nam portfel z dokumentami). Do listu dołączona jest koperta, która umożliwia darmowe złożenie wyjaśnień. Miejskie przedsiębiorstwo autobusowe ma pół roku, by skierować sprawę do sądu lub ją umorzyć. Lepiej więc odbierać takie listy, bo w przeciwnym razie następną przesyłką może być już wezwanie na rozprawę. Najlepiej, jeśli zapłacimy w ciągu pierwszego miesiąca po otrzymaniu wezwania. Przykładowo w Oxfordshire po 28 dniach kara za nieopłacone parkowanie lub jazdę autobusem bez biletu wzrasta o połowę, a następnie o 7 funtów, jakie urząd musi zapłacić za rejestrację długu (Penalty Charge Notice, PCN) w Traffic Enforcement Centre. Jeśli gapowicz nadal nie zapłaci, do akcji może wkroczyć komornik.
Potrzebny bilet
Opłat jest też coraz trudniej uniknąć w Transport for London. Służby długo borykały się z obcokrajowcami, którzy jeździli bez biletu, wiedząc, że ryzyko kary jest niewielkie. Teraz więcej niż przed laty jest oficerów „w cywilu”, którzy wyłuskują z tłumu gapowiczów i mogą im wlepić karę do 1000 funtów i wpis do
21 kwietnia 2017
kartotek policyjnych. Dla wielu Polaków taki ślad w dokumentach nie jest uciążliwy, jednak w przypadku osób, które w przyszłej pracy będą musiały wykazać świadectwo niekaralności, może to być już poważny problem. A 1000 funtów to przecież nie najwięcej, ile może zapłacić gapowicz. Jeszcze więcej musiała wyłożyć 25-letnia Colette Southern z Wolverhampton, która w 2015 roku jechała autobusem w Birmingham bez biletu. Tego dnia do pracy miała ją podwieźć znajoma, ale zachorowała, więc Colette po raz pierwszy od lat musiała skorzystać z transportu publicznego. Nie miała biletu za 2,20 funta, więc powinna otrzymać karę 35 funtów. Dostała jednak wezwanie na 450 funtów, a gdy je zignorowała, opłata wzrosła do 1300 funtów. Powód? Colette miała przy sobie nieważną kartę miejską sprzed dwóch lat. Kontroler wyliczył (i miał do tego prawo), że od tego czasu codziennie jeździła bez biletu i wystawił jej wezwanie do zapłaty kary za cały ten okres.
Kosztowna książka
O tym, że nie warto pozostawiać niespłaconych nawet symbolicznych
kwot, przekonała się 27-letnia Monika. Przez kilka lat korzystała z biblioteki miejskiej w Leeds, gdzie pracowała do 2011 roku jako kelnerka. W końcu dostała lepszą pracę w Londynie i się wyprowadziła. Okazało się, że wśród spakowanych książek zawieruszyły się dwie należące do biblioteki. – Mówiąc szczerze, to się tym nie przejęłam. Takie rzeczy się przecież zdarzają – wzrusza ramionami Monika. Zmieniła zdanie, dopiero gdy przy okazji ubiegania się o kredyt mieszkaniowy kolejny bank odesłał ją z kwitkiem, tłumacząc, że ma zły rating. – Okazało się, że to przez te głupie kary! Dostawałam listy na poprzedni adres. Nowi lokatorzy je wyrzucali i nic do mnie nigdy nie dotarło. Karę już dawno zapłaciłam, ale okazało się, że w „papierach” informacja o długu będzie figurować przez sześć lat – opowiada. Jest niewielka szansa, że kary z biblioteki będą nam o sobie przypominać w Polsce. Jednak warto takie zobowiązania regulować na bieżąco, by w przyszłości nie było problemów, jeśli kiedykolwiek dłużnik będzie chciał wrócić na Wyspy i jeszcze raz spróbować ułożyć tu sobie życie. Na credit score mogą wpływać też inne zobowiązania, takie jak nieregu-
| temat tygodnia
9
reklama
larnie płacony czynsz czy niespłacone karty kredytowe. To jeden z najczęściej „zapominanych” przez imigrantów długów. Świadomość, że można wydać kilkaset funtów i nigdy się z nich nie rozliczyć, może być kusząca. 34-letni Kuba, który po roku w Anglii wrócił do domu latem 2009 roku, wypłacił wówczas 1000 funtów z karty kredytowej banku Lloyds, bo znalazł się w trudnej sytuacji finansowej. Miał zamiar szybko uregulować należność, ale w końcu o sprawie zapomniał, bo urodziło mu się dziecko i miał ważniejsze wydatki. Kilka lat później szwagier założył na Wyspach firmę budowlaną. Zaproponował, że zatrudni go do sprzątania i drobnych prac remontowych. Wtedy Kuba przypomniał sobie o długu. – Boję się jechać na Wyspy, choć praca by mi się przydała. Nie wiem, co robić. Chciałbym to spłacić, ale myślę, że jeśli się zgłoszę do banku, to od razu mnie wsadzą do więzienia. Widziałem, że są firmy pomagające wyjść z zagranicznych długów, ale boję się, że jak cokolwiek zrobię, to tylko pogorszę sprawę – tłumaczy.
Fiskus zawsze pamięta
W jego przypadku możliwe, że gdyby nigdy nie wracał na Wyspy, bank
faktycznie zapomniałby o jego długu. Gorzej mają ci, którzy pozostawili niespłacone zadłużenie podatkowe czy nie uregulowali kary na rzecz HMRC. O ile tacy dłużnicy nie znikną z polskiego systemu podatkowego, muszą się liczyć, że któregoś dnia zapuka do nich komornik lub dług zostanie ściągnięty ze zwrotu podatku. Jeszcze kilka lat temu wystarczyło często wyjechać za granicę, by dług zniknął. Dziś mandaty z policji, kary za jazdę bez biletu czy opłaty bankowe coraz częściej dościgają dłużników za granicą i mogą poważnie zaszkodzić nawet po wielu latach. Osoby, które słabo znają język lub nie rozumieją tutejszego systemu, powinny poprosić o pomoc w czytaniu urzędowych listów i wypełnianiu formularzy, by nie mieć problemów i po prostu nie narażać się na nieprzyjemności.
Czekamy na Twój komentarz
|
10 felietony
m im z daniem Piotr Ikonowicz Polityk, dziennikarz, poseł na Sejm II i III kadencji. Redaktor pisma członków MRKS „Robotnik”
T
rump na szczycie NATO twierdził, że stosunki amerykańsko-rosyjskie nigdy przedtem nie były aż tak złe. Widocznie nie wie nic o kryzysie kubańskim, kiedy to Rosjanie rozmieścili na Kubie broń jądrową i świat znalazł się najbliżej III wojny światowej w dziejach. Zresztą kilka dni później zaprzeczył sobie twierdząc, że stosunki między obu krajami „jakoś się ułożą”. Najpierw bano się, że Trump się skuma z Rosją w ramach wspólnej walki z terroryzmem. Nic podobnego nie nastąpiło. Mimo formalnego odprężenia w stosunkach dwustronnych Rosja jest wciąż postrzegana przez NATO, jako wróg, a nie sojusznik. A NATO to przecież instrument amerykańskiej polityki wojennej. Polityka zaciskania wokół Rosji „żelaznego pierścienia” wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego nie została zmieniona. Są tacy, którym się marzy, że Trump, podobnie jak wcześniej Reagan doprowadzi do upadku Rosji eskalując wyścig zbrojeń. Tak się jednak nie stanie, bo ZSRR był praktycznie osamotniony, a władze na Kremlu traciły wszelkie poparcie, reżim moskiewski się sypał. Tymczasem teraz Włodzimierz Putin cieszy się wielkim poparciem zdecydowanej większości Rosjan, a Moskwa może liczyć na wsparcie Pekinu. W rozgrywce z Rosjanami Amerykanie muszą brać pod uwagę nowy układ sił na scenie światowej, na której nie są już jedyną i bezkonkurencyjną potęgą gospodarczą. To właśnie słabnąca pozycja gospodarcza USA sprawiła, że kraj ten coraz częściej sięga po agresję militarną, jako instrument polityki międzynarodowej. Nie ma pewności czy nowy prezydent USA rozumie tę nową rzeczywistość, stąd owo miotanie się od wypowiedzi wojowniczych do pojednawczych. Na szczycie NATO powiedział to, co NATO-wscy generałowie chcieli usłyszeć. By
zaraz potem uspokoić Rosjan wypowiedzią o skrajnie przeciwnej wymowie. Ale w amerykańskiej polityce od słów ważniejsze są czyny. Użycie nowej „super bomby” w walce z ISIS to była demonstracja siły, napinanie muskułów. Trump jakby chciał powiedzieć „mam taką wielką bombę, że nikt mi nie podskoczy”. I na ukrytych w jaskiniach fanatyków to być może było dość, ale na pewno nie na Rosję. Bo duża konwencjonalna
Stanisław Michalkiewicz Prawnik, nauczyciel akademicki, eseista i autor książek o tematyce społeczno-politycznej.
M
ówiłem, że NATO jest przestarzałe. Już tak nie uważam – powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Warto się chwilę zatrzymać nad tą uwagą nie tylko dlatego, że zmiana poglądu prezydenta Trumpa na NATO dokonała się w niezwykle krótkim czasie, w odstępie zaledwie kilku miesięcy, więc coś nagłego i istotnego musiało być tego przyczyną – ale również ze
(...) W drugiej części swojego wystąpienia Donald Trump odniósł się do kwestii stosunków na linii Waszyngton-Moskwa, które zdaniem prezydenta USA osiągnęły właśnie „najniższy punkt w historii”.
bomba, którą Amerykanie w swoim szaleństwie nazwali pieszczotliwie „matką wszystkich bomb” ani trochę nie zmienia strategicznego układu sił. W tle wypowiedzi o najgorszych w historii stosunkach amerykańsko-rosyjskich jest oskarżenie sojusznika Rosji, Syrii o użycie broni chemicznej przeciw cywilom. Jednak niezwłoczne totalne zbombardowanie miejsca, z którego tę broń wystrzelono praktycznie uniemożliwia ustalenie, kto za ten atak odpowiada. Jednocześnie warto pamiętać, że powodem ataku na Irak była broń masowego rażenia, której tam nie było. W obliczu niechybnego upadku Państwa Islamskiego, Baszar Assad byłby skończonym głupcem gdyby dostarczył Zachodowi takiego pretekstu do ataku na swój kraj. A tylko taki scenariusz może doprowadzić do konfrontacji między Moskwą i Waszyngtonem. Nie wydaje się to jednak prawdopodobne.
względu na cele, dla których Pakt Atlantycki został utworzony. Jak wiadomo, celem NATO, podobnie jak innych paktów wojskowych, jakie z inicjatywy USA powstawały w okresie „zimnej wojny”, było powstrzymanie sowieckiej ekspansji poprzez ustanowienie zapory dla „efektu domina”. Kiedy jednak na przełomie lat 80. i 90. odtrąbiono zakończenie „zimnej wojny”, wydawało się, że NATO, jako zapora przed sowiecką ekspansją, traci sens. W rezultacie 20 listopada 2010 roku na szczycie NATO w Lizbonie ogłoszone zostało strategiczne partnerstwo NATO-Rosja, w następstwie czego Pakt Atlantycki zaczął funkcjonować jako „Pakt Białego Człowieka”, przy pomocy którego uprzemysłowiona Północ miała utrzymać w ryzach Południe, przybierające coraz groźniejszą postawę pod sztandarem Proroka. Przyczyną tej groźnej metamorfozy były
Czekamy na Twój komentarz 21 kwietnia 2017
operacje pokojowe, misje stabilizacyjne oraz wojny o pokój i demokrację, których następstwem było wepchnięcie wielu krajów Środkowego i Bliskiego Wschodu oraz Afryki w stan krwawego chaosu, żeby w ten sposób zmniejszyć potencjalne zagrożenie dla bezcennego Izraela, w którego rydwanie Stany Zjednoczone są głównym koniem pociągowym. W tej sytuacji inne ambitne państwa zainicjowały szeroko zakrojone programy zbrojeniowe, w następstwie czego przewaga Stanów Zjednoczonych systematycznie topnieje. O ile jeszcze w roku 2008 budżet wojskowy USA był większy od budżetów wojskowych pozostałych państw świata razem wziętych, to obecnie jest to już tylko wspomnienie. Zatem jeśli USA chcą coś na świecie załatwić, to muszą to zrobić teraz, bo potem będzie coraz trudniej. I tego pewnie dowiedział się prezydent Trump, kiedy po wyborze zaczął być wprowadzany przez armię i tajne służby w projekty, o których wcześniej mógł nic nie wiedzieć. W tej sytuacji zaporowy charakter NATO nabrał ponownej aktualności, podobnie jak polityka „powstrzymywania”, charakterystyczna dla kadencji prezydentów: Trumana, Eisenhowera, Kennedy`ego, Johnsona, a zwłaszcza – Ronalda Reagana. Skoro po moskiewskiej wizycie sekretarza stanu Rexa Tillersona prezydent Trump oznajmia, że z Rosją „w ogóle nie możemy się dogadać”, a wzajemne stosunki scharakteryzował jako „najgorsze” w historii, to znaczy, że świat wraca do „zimnej wojny”. Warto jednak pamiętać, że nawet i wtedy sytuacja cały czas utrzymywana była pod kontrolą, w związku z czym nawet „zimna wojna” nabiera cech kibicowskiej „ustawki”.
| z wielkiej brytanii Ambasador Arkady Rzegocki podczas wizyty w Szkocji zaapelował o wprowadzenie do tamtejszych szkół języka polskiego – informuje The Press and Journal.
Polski w szkołach? Dyplomata powiedział, że poruszył tę kwestię już podczas rozmów z ministrami w ubiegłym roku, gdy obejmował swoje stanowisko. Arkady Rzegocki przypomniał też, że polski jest największym słowiańskim językiem w UE, dlatego stanowi dobrą bazę do nauki innych języków. – To świetna okazja i duża szansa, ponieważ potrzebujemy więcej informacji na temat Polski i Europy Środkowej w szkołach brytyjskich i szkockich. Język polski powinien być też nauczany jako język obcy. Ten brak wiedzy jest według mnie prawdziwą barierą dla lepszej współpracy ekonomicznej. Muszę powiedzieć, że w polskich szkołach uczymy się znaczniej więcej o Wielkiej Brytanii i Szkocji niż brytyjscy uczniowie o Polsce, więc musimy tę wiedzę wyrównać – powiedział. Ambasador przypomniał również, że Dzień Dziedzictwa Polskiego, który będziemy świętować w przyszłym miesiącu, jest okazją dla Brytyjczyków i Po-
laków, aby dowiedzieć się więcej o tych dwóch krajach. Szkocki sekretarz ds. edukacji John Swinney obiecał, że przyjrzy się możliwości wprowadzenia nauki języka polskiego obok innych obcych języków, takich jak niemiecki i francuski. Zgodnie z danymi Ambasady, w Szkocji przebywa obecnie około 90.000 Polaków i 13.000 polskich dzieci, które uczęszczają do tamtejszych szkół. reklama
11
reklama
12 z wielkiej brytanii Goniec
News Sprawdzą kierowców
| 36-letni Rafał Ryż urodził się z przepukliną oponowo-mózgowo-rdzeniową, która odebrała mu władzę w nogach i sprawiła, że do końca życia będzie przykuty do wózka.
Pomóżmy Rafałowi! W
ózek, który posiada Rafał nie nadaje się już do codziennego funkcjonowania, dlatego prosi o pomoc w zakupie wózka aktywnego, dzięki któremu będzie mógł wyjść z domu i bardziej się usamodzielnić. – Pomimo choroby jestem bardzo szczęśliwy. Mam wspaniałego tatę, który mnie wspiera i pomaga. Dzięki jego pomocy mam siłę, aby pomimo trudności nigdy się nie poddać. Razem chodzimy na siłownię trzy razy w tygodniu. Dzięki systematycznej pracy mam szansę, aby stawiać sobie nowe wyzwania i cele. Obecnie uczę się języka angielskiego – mówi Rafał. – Mimo podjętej walki istnieje jeden istotny problem, którego nie jestem w stanie pokonać bez pieniędzy, a więc bez państwa pomocy. Mój dotychczasowy wózek był wielokrotnie naprawiany. Nie wiem jak długo jeszcze wytrzyma. Bez nowego wózka nie będę w stanie wyjść z domu – apeluje. Na stronie pomagam.pl trwa zbiórka na wózek dla Rafała, można tam też uzyskać więcej informacji na temat jego choroby. Pieniądze można też wpłacać na konto fundacji Charity Home Heart To Heart w UK: Sort Code 30-84-68, Account Number 54192860 – LLOYDS BANK z dopiskiem „Rafał wózek”.
Irlandzka policja może już kontrolować kierowców na obecność narkotyków. Testy pozwolą wykryć m.in. konopie, kokainę i opiaty. Na posterunkach znajdzie się 80 urządzeń, a do użytku drogowego trafi 50 testów. Z czasem ich liczba ma wzrosnąć do 150. Urządzenie w czasie 10 minut przetworzy próbkę śliny od kierowcy i wskaże, czy znajduje się on pod wpływem nielegalnych substancji.
Itaka poszukuje Osoby te są poszukiwane na prośby ich rodzin przez ITAKĘ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych. Ktokolwiek widział zaginionych, lub ma jakiekolwiek informacje o ich losie, proszony jest o kontakt z ITAKĄ pod całodobowym numerem 0048 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Informatorom gwarantuje się anonimowość.
Ryszard Marek Zdyb wiek: 55 lat, wzrost: 180 cm oczy: szare ostatnie miejsce pobytu: Londyn
liczba tygodnia
Wizy dla barmanów?
– z okazji 105. rocznicy urodzin Kim Ir Sena w Korei Północnej odbyła się wielka parada wojskowa. Po raz pierwszy szerszej publiczności zaprezentowano m.in. pociski Pukkuksong-2, wystrzeliwane z okrętów podwodnych.
Grupa Migration Watch zaproponowała, aby wprowadzić dwuletnią „barista visa” dla pracowników Unii, którzy będą chcieli pracować w przemyśle hotelarsko-gastronomicznym już po Brexicie. Wprowadzenie takiej wizy ma być gwarancją, że w kawiarniach na Wyspach nie zabraknie personelu. Posiadacze tego dokumentu nie będą mogli jednak ubiegać się o zasiłki lub mieszkania socjalne.
105
Czekoladowy rekord Dwa najstarsze na świecie (z 1920 r.) wielkanocne jajka trafiły do muzeum w York, w Wielkiej Brytanii. Czekolada jest w stanie nienaruszonym, co sprawia, że jajka są tak wyjątkowe – informuje BBC.
Obowiązkowe korzystanie z nawigacji samochodowej na egzaminie
Hubert Rybczyński wiek: 36 lat, wzrost: 180 cm oczy: szare ostatnie miejsce pobytu: Chatham
21 kwietnia 2017
Agencja Normalizacyjna ds. Kierowców i Pojazdów (DVSA) podała, że jedną ze zmian, jakie zostaną wprowadzone na egzaminie na prawo jazdy w UK będzie obowiązkowe korzystanie z nawigacji. Nie będzie można jednak przyjść ze swoim urządzeniem, a trzeba będzie korzystać z tego, które przyniesie
egzaminator. Inne zmiany ogłoszone przez DVSA to wydłużenie czasu jazdy samodzielnej tzw. independent driving do 20 minut. Do tej pory jazda ta trwała 10 minut. Zmiany będą dotyczyły też niektórych manewrów. Zawracanie na zakręcie zostanie zastąpione bardziej praktycznym parkowaniem w zatoczce. Minister
Transportu, Andrew Jones twierdzi, że wprowadzenie zmian przyczyni się do redukcji wypadków na drogach i ratowania życia. – Drogi w UK są jednymi z najbezpieczniejszych na świecie, ale ciągle szukamy sposobów, aby je jeszcze bardziej ulepszyć – powiedział. Zmiany wejdą w życie 4 grudnia.
KRÓLEWSKIE MONETY
| z wielkiej brytanii 13 Polski odpust w UK
Niektóre monety 50p mogą być warte 100 funtów. Na rewersie muszą mieć symbol Królewskich Ogrodów Botanicznych – Kew Gardens.
23 kwietnia w polskiej parafii św. Wojciecha na South Kensington w Londynie odbędzie się pierwszy odpust. – Uroczystej sumie odpustowej będzie przewodniczył ks. kanonik Krzysztof Krawiec ze Szczecina. Po mszy św. odbędzie się kolacja parafialna. Każdy jest zaproszony – mówi ksiądz Bartek Rajewski z parafii św. Wojciecha.
Pieniądze za diesla?
Plaga dopalaczy
Właściciele samochodów z silnikiem diesla, którzy zdecydują się przesiąść na bardziej ekologiczne pojazdy, mogą otrzymać od brytyjskiego rządu dofinansowanie w wysokości od 1000 do 2000 funtów. Rządowe wsparcie ma dotyczyć najstarszych samochodów, produkujących największą ilość spalin.
Policja w Manchesterze walczy z plagą osób zażywających groźny dopalacz – „Zombie drug” albo „Spice”. Tylko podczas weekendu funkcjonariusze zostali wezwani do kilkudziesięciu incydentów z udziałem osób będących pod jego wpływem.
Wykorzystał zaufanie
78-letni kierowca został uznany winnym napaści seksualnych na dwie starsze i niepełnosprawne kobiety w zachodnim Londynie. John Muttitt podróżował po mieszkaniach i domach opieki, dostarczając lekarstwa osobom niedołężnym i starszym, które nie były w stanie dostać się do apteki. – Muttitt wykorzystywał fakt, że ofiary były starsze i żyły samotnie. Ze względu na problemy związane z poruszaniem się, kobiety skorzystały z jego usług, a on wykorzystał to, że mu zaufały. Mogą być inne ofiary, które jeszcze się nie zgłosiły. Wiemy, że Muttitt dostarczał leki dla pacjentów w rejonie Hounslow w l. 2010-2015 – powiedział Ben Lawrence-Smith z działu bezpieczeństwa społecznego w Hounslow.
Katastrofa w NHS? W ubiegłym roku każdego dnia z pracy rezygnowało około 900 pracowników opieki społecznej. To stawia brytyjski system w obliczu katastrofy – ostrzegają eksperci. Rząd przeznaczył dodatkowe 2 miliardy funtów na opiekę społeczną, ale coraz szybsze starzenie się społeczeństwa oznacza, że fundusze nie wystarczą na zbyt długo.
Pijana za kierownicą Sąd w Peterborough skazał 32-letnią Tanię Chikwature na 26 tygodni pozbawienia wolności, £115 kosztów sądowych oraz 3 lata zakazu prowadzenia aut. Kobieta prowadziła samochód w stanie kompletnego upojenia alkoholowego – przekroczyła limit aż czterokrotnie. Pijana kobieta pędziła drogą dojazdową do ronda i już wtedy nieprzepisowo wyprzedzała inne samochody. Była w takim stanie, że nie zdążyła zareagować na rondzie i w konsekwencji uderzyła w inny pojazd. W aucie było jej półtoraroczne dziecko, któremu na szczęście nic się nie stało. reklama
14 z wielkiej brytanii
|
Co się zmieni w NHS?
Gdy rząd szuka oszczędności, najłatwiej zwrócić się w stronę służby zdrowia. Z kolei w Polsce rządzący zapowiadali rewolucję w opiece zdrowotnej, która miała pomóc zwykłym ludziom. Czy się udało?
>> Sonia Grodek rzydziestoczteroletnia dziś Gabrysia z Pruszcza Gdańskiego na co dzień jest grafikiem komputerowym pracującym z domu na umowę o dzieło. Nieformalny charakter pracy pozwala jej w międzyczasie dorobić za granicą. Pierwszy raz przez agencję pracy tymczasowej wyjechała do Wielkiej Brytanii na zbiory truskawek w czerwcu 2011 roku i od tej pory już zawsze lato kojarzyło jej się z pracą na farmie. – Chyba w maju 2014 roku zaczął mnie boleć ząb. Okazało się, że potrzebuję ubezpieczenia, żeby móc pójść do państwowej przychodni, a w prywatnej skomplikowany zabieg kosztował prawie tysiąc złotych – opowiada Gabrysia. Do dentysty postanowiła pójść dopiero w Wielkiej Brytanii.
T
21 kwietnia 2017
– Przyjęto mnie do lekarza i zapytano o ubezpieczenie i adres. Wypełniłam jakiś formularz, a na drugi tydzień byłam już na fotelu dentystycznym. Rachunek za usługę nigdy do mnie nie trafił, bo podałam adres farmy, na której po miesiącu już mnie nie było – przyznaje.
Nie odeślą rodzącej
Takich historii wśród przyjezdnych są tysiące. Wizja darmowego zabiegu wykonanego w nowoczesnym szpitalu kusi, a bolący ząb czy atak wyrostka robaczkowego dodatkowo zagłuszają wyrzuty sumienia. Okazuje się, że rocznie NHS traci na takiej kreatywności co najmniej 500 milionów funtów. Od tego roku jednak ma się to zmienić. Już wcześniej niektóre szpitale od zagranicznych pacjentów żądały przedstawienia paszportu i dowodu stałego adresu zamieszkania na terenie kraju.
Teraz takie rozwiązanie może przejąć więcej szpitali. Osoby, które nie będą w stanie udowodnić, że mają prawo do opieki medycznej, wciąż będą mogły skorzystać z zabiegu. Będą jednak musiały za niego zapłacić. Większość będzie jednak wolała skorzystać raczej z prywatnej opieki zdrowotnej we własnym kraju, bo rachunek z brytyjskiego szpitala może być wysoki. Przykładowo, średni koszt wszczepienia rozrusznika serca to ponad 6 tysięcy funtów, podczas gdy przeszczep wątroby to wydatek rzędu 70 tys. funtów. Od placówki będzie zależało, czy każe pacjentowi zapłacić z góry, czy wystawi fakturę po udanej operacji. W przypadku przychodni, które wybiorą to pierwsze rozwiązanie, lekarze będą mieli prawo odmówić każdego zabiegu poza tymi, które mogą ratować życie (np. po wypadku samochodowym czy przy porodzie).
Chleb z piekarni
To nie jedyny pomysł na odzyskanie marnotrawionych pieniędzy. Od tego roku lekarze nie będą już mogli przepisywać niektórych lekarstw. A dokładniej chodzi nie tylko o leki, ale też suplementy diety czy... makaron. Okazuje się, że system zdrowia traci rocznie 114 milionów funtów na leki na receptę, które są ogólnie odstępne w wielu sklepach. Chodzi o tabletki na ból brzucha, chorobę lokomocyjną czy niestrawność. Dodatkowo lekarze przepisują rocznie żywność bezglutenową na łączną sumę 22 milionów funtów, mimo że od wielu lat takie produkty można kupić w każdym supermarkecie. NHS ujawnia, że każda wizyta u lekarza kosztuje średnio 45 funtów, a wypisanie recepty to koszt ponad 3,5 funta. Jak się to ma do ceny samych leków? Przykładowo 30 kapsułek kwasu Omega 3 można kupić
| z wielkiej brytanii 15 w każdej drogerii za 6,95 funta, a więc o wiele mniej, niż wynosi koszt samej wizyty i wypisania recepty. Wśród leków, których lekarz nam już nie przepisze, są też leki przeciwbólowe, które wywołują szybkie i niezwykle silne uzależnienie, jak oparty na tej samej substancji co heroina, fentanyl.
Zgubne skutki Brexitu
Większość Polaków na Wyspach przede wszystkim zastanawia się teraz, czy i w jakim stopniu będą mogli korzystać z opieki zdrowotnej po Brexicie. 41-letni Jacek, który w Slough pracuje od dziesięciu lat jako blacharz, wcześniej planował, że sprowadzi na Wyspę swojego schorowanego tatę. – Lekarz rozpisał leczenie na wiele etapów. Niektóre wykonamy w Polsce, ale na inne trzeba czekać wiele lat lub wcale nie przysługują. Myślałem, że za rok czy dwa sprowadzę tatę na Wyspy i tu będziemy kontynuować leczenie. Teraz obawiam się, że to nie będzie takie proste – martwi się Jacek. Na razie trudno powiedzieć, jak zostanie rozwiązany problem dostępu do służby zdrowia dla imigrantów. Wiadomo natomiast, że już zaczynają się poważne problemy z... pielęgniarkami. W zeszłym roku rekordowe 16 tysięcy sióstr
z zagranicy opuściło Wyspy. Specjaliści alarmują, że jeśli dodatkowo rząd utrudni otrzymywanie pracy pielęgniarkom z Polski czy Litwy, to wkrótce pacjentami nie będzie się miał kto zajmować. Jeszcze gorzej jest w opiece nad osobami starszymi, dlatego możliwe, że w tych zawodach restrykcje będą musiały być ograniczone.
wych” musiało więc do tej pory lawirować na granicy prawa. Gdy chcieli pomocy lekarskiej, musieli najpierw zgłosić się do pośredniaka, zajmując miejsce tym, którzy faktycznie szukali pracy. Rząd obiecywał, że to zmieni. Pierwszy krok został zrobiony, ale trudno uznać go za wystarczający. Od 1 stycznia każdy może umówić się na
Aptek powstało za dużo. Na każdej ulicy tylko bank, apteka, bank, apteka i tak w kółko.
MARCIN, ARCHITEKT Rewolucja? Tak jakby...
Rewolucja w świecie medycyny równolegle odbywa się nad Wisłą. Tam dziesiątki tysięcy osób, jak Gabrysia (ta, która na zabieg dentystyczny musiała jechać do Wielkiej Brytanii) nie ma ubezpieczenia medycznego. Mimo że zgodnie z konstytucją takie prawo powinno przysługiwać każdemu. System prowadzi do absurdów: osoba pracująca na umowę o dzieło czy opiekująca się dziećmi nie ma prawa do wizyty u doktora, ale już bezrobotny może korzystać ze wszystkich zabiegów gratis. Wiele osób na „umowach śmiecio-
darmową wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Wciąż jednak nie wiadomo, co z tymi, którzy mają poważniejsze problemy zdrowotne i wymagają np. operacji. Poza tym taki pacjent i tak dostanie pocztą rachunek, jeśli lekarz przepisze mu refundowane leki.
rzyć tylko farmaceuta. Czy to dobra wiadomość? Tu zdania są podzielone. – Rzeczywiście aptek powstało za dużo. Na każdej ulicy tylko bank, apteka, bank, apteka i tak w kółko – denerwuje się 26-letni Marcin, architekt krajobrazu z Warszawy. Inni wskazują, że ulice monopolizowały duże sieci aptekarskie, z którymi apteki rodzinne nie mogły konkurować. Marzena z Krakowa, 50-latka z cukrzycą i chorym kręgosłupem, zauważa jednak nie tylko minusy dużych aptek. – Leki mocno potaniały, bo apteki muszą ze sobą konkurować. Często idąc od jednej do drugiej, można znaleźć wybrane lekarstwo o połowę tańsze – zwraca uwagę. Czy tak będzie teraz, gdy część aptek zniknie, a nowych będzie mniej? Okaże się już wkrótce.
Apteka, bank, apteka
Kolejna zmiana, którą mogą odczuć pacjenci, to ograniczenia nałożone na apteki. Teraz jedna może przypadać najwyżej na 3 tysiące mieszkańców, a od następnej musi dzielić ją minimum kilometr. Nową placówkę może otwo-
Czekamy na Twój komentarz
reklama
16 z wielkiej brytanii
|
Tradycyjne wesele Moda bywa zmienna, zaś tradycje związane z ceremonią ślubną nie podlegają żadnym trendom. Niektóre międzynarodowe standardy są zapewne niezmienne, ale jak mówi polskie przysłowie, co kraj to obyczaj i Anglia w tym przypadku nie jest wyjątkiem. >> Milena Sieńko dybym miał określić atmosferę takiego (angielskiego – przyp. red.) wesela, to panuje luz. Dużo większy niż u nas w Polsce – wspomina Tomasz, fotograf ślubny, który wykonywał sesję dla swojej koleżanki z pracy. W Polsce pan młody przyjeżdża po panią młodą i zabiera ją do kościoła lub urzędu. W Anglii państwo młodzi spotykają się na miejscu, jednak widzą się dopiero przy ołtarzu. – Wszyscy goście i młodzi zjeżdżali się do umówionego miejsca. Jedni przyjeżdżali wcześniej, inni później, w różnych godzinach. W tym miejscu odbywały się przygotowania. Panna młoda miała do dyspozycji wynajętą kosmetyczkę i fryzjerkę. We wszystkim pomagały jej druhny ubrane w niemalże identyczne sukienki. Takie domowe warunki tworzyły ciepłą rodzinną atmosferę – opowiada Tomasz. Ceremonia zaślubin i formuły wypo-
G
takich obyczajów – relacjonuje Kasia, która miała przyjemność brać udział w uroczystości zaślubin swojej koleżanki z pracy. – Moim największym problemem był strój. Pamiętam, że chciałam wypaść jak najlepiej, ale nie miałam pojęcia jaki strój obowiązuje na tego typu imprezach. Anglicy znani są ze swojego luźnego podejścia do życia. Nie chciałam przesadzić, ale też nie wypaść blado. Postawiłam na prostą elegancję i wybrałam koktajlową sukienkę. Chyba wypadło nieźle – śmieje się Kasia. – Pamiętam, że kilka kobiet miało we włosach ozdoby, zdarzały się kapelusze, ale przeważały opaski z ozdobami. W Polsce ozdoba na głowie przypisana jest raczej pannie młodej – zaznacza. Początek weselnej zabawy nam Polakom najczęściej kojarzy się z pierwszym tańcem, obfitymi posiłkami i oczywiście z różnego rodzaju alkoholem. W Anglii wygląda to nieco inaczej. Po części oficjalnej, przysiędze i życzeniach rozpoczyna się czas
Ktoś z rodziny panny młodej, podejrzewam, że był to jej kuzyn, wyrecytował wiersz.
KATARZYNA wiadane podczas przysięgi są podobne do polskiej wersji. W obu przypadkach małżonkowie przysięgają sobie miłość, wierność i uczciwość. Są jednak pewne elementy, które wyróżniają angielskie wesele. Po pierwsze panna młoda zawsze jest odprowadzana do ołtarza przez ojca. To tak jakby ojciec przekazywał swoją córkę pod opiekę przyszłego zięcia. Po drugie, w tradycji angielskiej znane są przemowy, nawiązujące do miłości. Już po przysiędze jeden z gości wygłasza coś w rodzaju mowy. – Z tego co pamiętam, ktoś z rodziny panny młodej, podejrzewam, że był to jej kuzyn, wyrecytował wiersz. Trochę mnie to zdziwiło, u nas nie ma 21 kwietnia 2017
przywitania gości, wznoszenia toastów oraz wspólnych zdjęć. – Myślę, że to bardzo rozluźniający moment. Wszyscy są uśmiechnięci i tacy szczerzy. Gratulacji i uścisków nie ma końca – mówi Patrycja, która również miała okazję uczestniczyć w angielskiej uczcie weselnej. – Później wszyscy goście zajmują swoje miejsca i zaczynają się przemowy. Bardzo fajna tradycja, wzruszająca i zabawna jednocześnie. Najpierw przemawia ojciec panny młodej, później świadek pana młodego, nazywany best man’em. Jego przemowa ma charakter komiczny, trochę prześmiewczy. Niektóre żarty są naprawdę odważne, ale nikt się nie
obraża. Po przemowach jest obiad, który, mimo że podawany jest późnym popołudniem, nazywany jest wedding breakfast. Ktoś mi wytłumaczył, że chodzi o to, że to pierwszy wspólny posiłek młodej pary – opowiada.
Dania i atrakcje
Na tradycyjnym polskim weselu jest kilka dań gorących i dodatkowo stół zdobią liczne przekąski, zazwyczaj sałatki, wędliny, ryby i tym podobne. W ostatnim czasie coraz częściej na weselach pojawiają się owocowe i słodkie stoły, na których znajdują się ciasta i desery. Goście mają do wyboru różne trunki począwszy od wódki na stołach
po wina i piwa przy barze. W Anglii podawane jest danie główne, które składa się z trzech części. Pierwszy na stole pojawia się starter, następnie danie główne i deser, z których ten drugi posiłek to często porcja mięsa z frytkami i sałatkami. – Główne danie było jedynym ciepłym posiłkiem. Pamiętam, że później były już tylko przekąski. Do obiadu podawano wina, a później goście sami kupowali sobie alkohol. To było dość zaskakujące. Jeszcze bardziej zdziwiłem się gdy zaczęło przychodzić więcej gości. To byli znajomi państwa młodych, ubrani zupełnie normalnie. Niektórzy nazywali ich gośćmi wieczornymi. Z perspektywy
e po angielsku czasu mogę stwierdzić, że ,,wieczorni’’ przyszli na najlepszą część, kiedy zaczynała się dobra impreza, ale na pewno nic nie zjedli, bo na stołach zostało już niewiele – relacjonuje Tomasz. Okazuje się, że na angielskim weselu niekiedy przewidziane są atrakcje dla gości. Stąd magicy na targach ślubnych. Każdy z uczestników targów mógł podejść i ,,przetestować’’ zdolności magów. – Na weselu mojej koleżanki można było robić sobie zdjęcia w fotobudce, ale to też robi się teraz w Polsce. Był też występ magika. Wyglądał bardzo profesjonalnie i to było bardzo ciekawe, ale osobiście jakoś nie pasowało mi to do całej imprezy. Kiedyś znajoma opowiadała, że była na weselu, na którym malowano karykatury – mówi Patrycja.
Must be
W odróżnieniu od Polski, zabawa na angielskim weselu nie trwa do rana. Kończy się zazwyczaj przed północą. Nie ma też poprawin. Pierwszy taniec zaczyna się około godziny 19.00 i to jest początek prawdziwej imprezy, na której pojawiają się dalsi znajomi. Jak to wygląda od strony praktycznej opowiada Adam, Anglik często bywający na weselach w swojej licznej rodzinie. – Na tego typu imprezie muszą pojawić się pewne stałe elementy. Są to m.in. przemowy ojca panny młodej oraz przemowa świadka, czyli best mana, a także rzucanie bukietem ślubnym. Musi też pojawić się tort i ceremonialne krojenie go przez parę młodą. No i oczywiście taniec. Tort mamy na początku, podczas toastów. Jeśli chodzi o organizację, to niektórzy przyjmują,
| z wielkiej brytanii
17
że za całość jest odpowiedzialna panna młoda i jej rodzina. Wiem, że to może się wydać dziwne, ale po ślubie to mąż bierze pod opiekę żonę, i to on jest później odpowiedzialny za utrzymanie domu oraz rodziny. Nie są to sztywne zasady, raczej luźne obyczaje. Podobnie jest z suknią ślubną. Teoretycznie rodzice panny młodej powinni za nią zapłacić, ale w praktyce bywa różnie – opowiada Adam i dodaje: – Koszt takiego wesela może być bardzo różny. Wszystko zależy od możliwości naszego portfela. Takie standardowe opłaty na zwykłym przyjęciu wahają się od 30 do 50 funtów za osobę. Wiadomo, że można pozwolić sobie na więcej. Ślub i wesele to nie tylko koszty, to także prezenty. W Anglii popularne jest sporządzanie przez młodą parę listy prezentów – gift list. Goście zapoznają się z taką listą i wybierają z niej jedną pozycję, którą chcą zrealizować. Dzięki temu prezenty się nie dublują, a młodzi dostają najpotrzebniejsze rzeczy, niezbędne do rozpoczęcia nowej, wspólnej drogi – opowiada. W każdej kulturze ślub oznacza połączenie dwojga ludzi węzłem małżeńskim i tym samym przypieczętowanie ich miłości. Mimo, że cel jest jeden, to celebracja okalająca ten wyjątkowy dzień może być bardzo różnorodna. Sposób angielski jest pod wieloma względami podobny do polskiego, ale ma też znaczące różnice. Na pewno warto je znać, nie tylko dla poszerzenia horyzontów, ale także na wypadek uczestnictwa w english wedding.
Czekamy na Twój komentarz
reklama
18 z wielkiej brytanii
|
Łodzią z Polski do A
Piotr Furman – trener I klasy pływania, wykładowca na AWF w Warszawie, wielokrotny mistrz i rekordzista Polski w pływaniu, trzykrotny Drużynowy Mistrz Świata w Ratownictwie Wodnym.
Krzysztof Więckiewicz – starszy ratownik wodny z 30-letnim doświadczeniem na basenach, wodach otwartych i morzach, w 1996 roku odznaczony medalem za ofiarność i odwagę z rąk Aleksandra Kwaśniewskiego za uratowanie trójki tonących dzieci.
Znają się od 25 lat, najpierw połączyła ich relacja trener – uczeń, później wspólna praca, zawody i kadra narodowa. Teraz zamierzają popłynąć łodzią wiosłową z Polski do Anglii, aby udowodnić, że nie ma żadnych barier, że przeszkodą nie jest ani inny język, ani granice. Trasa wyniesie około 2400 kilometrów, a planowany start to 18 sierpnia. Wyprawa rozpocznie się w Kędzierzynie-Koźlu, a zakończy w Londynie. Z Krzysztofem Więckiewiczem rozmawia Agata Trzaskawka. Jak narodził się pomysł zorganizowania wyprawy? – Dość spontanicznie. Podczas zeszłorocznej wizyty Piotra w moim domu w Darlington, wspominaliśmy minione lata, wspólne zawody, rywalizację. Razem doszliśmy do wniosku, że moglibyśmy raz jeszcze zrobić coś szalonego. Jesteśmy ludźmi, którzy nie znoszą stagnacji i bezczynności. Po krótkiej dyskusji wybraliśmy rejs łodzią wiosłową z Polski do Anglii. Poświęciliśmy już wiele czasu i energii, by tego dokonać i nie zamierzamy się poddać. Aby dodać całej wyprawie głębszego sensu, postanowiliśmy połączyć ją z akcją charytatywną o nazwie „We Are Equal” („Jesteśmy równi”). Wszystkie pieniądze uzyskane ze zbiórki, czyli sprzedaż łodzi i osprzętu plus niewy21 kwietnia 2017
korzystane środki zostaną przekazane na cele charytatywne. Jaki jest wasz cel? – Nie robimy tego dla sławy czy popularności, nie jest naszym celem bicie rekordów – chcemy promować ideę równości, przyjaźni i walki z własnymi słabościami. Przy okazji pragniemy uzbierać jak najwięcej pieniędzy, by pomóc potrzebującym. Chcielibyśmy zainspirować młodych ludzi do zwiększonej aktywności fizycznej. Być może ktoś zapisze się na treningi wioślarskie, zacznie pływać na basenie lub ćwiczyć na siłowni? Kto wie, może uda nam się zwiększyć wrażliwość ludzi na pomoc potrzebującym? Ratowaliśmy ludzkie życie przez wiele lat i nadal chcemy wspierać tą ideę. Gdziekolwiek miesz-
kasz, komukolwiek pomagasz, w jakikolwiek sposób to robisz – to jest naprawdę ważne. Sprawność fizyczna i komfort psychiczny oznaczają radość z życia. Mając na uwadze, że nie każdy ma ten przywilej, chcemy promować te wartości. Czy to będzie rekord świata? Być może, ale nie ma to żadnego znaczenia. Wysiłek, jaki ma przenieść nas z jednego zakątka Europy do drugiego służy przesłaniu: Jesteśmy równi! Dlaczego zdecydowaliście się na trasę Polska – Anglia? – Piotr mieszka w Polsce, ja obecnie w Anglii, dlatego jest to trasa, na którą się zdecydowaliśmy. Pewne znaczenie ma też fakt, że nikt do tej pory nie pokonał takiej trasy w łodzi wiosłowej. Nie chcieliśmy powielać
cudzych pomysłów. Oczywiście jest to też najlepsze rozwiązanie od strony logistycznej. Obydwaj jesteście ratownikami, instruktorami pływania, macie na swoim koncie wiele zasług i medali, jednak pokonanie 2400 kilometrów to ogromny wysiłek dla organizmu, nawet dla najlepszego sportowca. Jak się przygotowujecie, żeby nie narazić się na kontuzje? – Trenujemy całe życie, nie jesteśmy facetami, którzy wstali z kanapy i stwierdzili: „Hej, czas odłożyć chipsy i piwo, i zrobić coś szalonego!”. Oczywiście żartuję, mamy ułożony trening, odpowiednią dietę. Biegamy, pływamy, wiosłujemy, ćwiczymy na siłowni. To nasza pierwsza taka wyprawa, ale
Anglii wiemy, że damy radę. Oby łódka, wiosła i ramiona wytrzymały, a w Londynie powitały nas nie tylko ciekawskie mewy, ale też przyjaciele i życzliwi ludzie, którzy trzymali kciuki za powodzenie naszej wyprawy. Jak narodziła się wasza przyjaźń? – Piotra poznałem 25 lat temu jako początkujący zawodnik – on był już wtedy sławą ratownictwa wodnego i bardzo mi imponował. Po kilku latach awansowałem do kadry Polski i występowałem ramię w ramię z Piotrem w zawodach. Wkrótce on zakończył zawodniczą karierę i został trenerem kadry, przekazując swoje doświadczenie młodszemu pokoleniu. Nasza znajomość cementowała się z każdym rokiem i dziś mogę stwierdzić, że to jeden z moich najlepszych przyjaciół. Nasza przyjaźń wytrzymała próbę czasu i odległości – pomimo dzielących nas kilometrów staramy się widywać tak często jak to możliwe. Długo opracowywaliście plan trasy? Powiedz, jak na przykład będzie wyglądać wasz nocleg? – Tak, to była żmudna praca. Bardzo pomógł nam nasz przyjaciel Stanisław Zajfert, „stary żeglarz”, który opracował dla nas część trasy. Spędziliśmy dużo czasu poszukując informacji, map, porad od doświadczonych „wodniaków”. Mieliśmy wyznaczone dwie trasy i musieliśmy podjąć decyzję czy płynąć wodami śródlądowymi aż do Holandii, czy z ujściem Łaby wypłynąć na Morze Północne. Ostatecznie wybraliśmy tą drugą wersję. Łódka będzie naszym domem na 25 dni. Będziemy tam spali, jedli, odpoczywali i oczywiście wiosłowali. Będzie to niezła próba charakterów, będziemy skazani tylko na siebie, 24 godziny na dobę, przez prawie miesiąc. Szukacie chętnych, którzy chcieliby dołączyć do waszej wyprawy? – Na chwilę obecną nie mamy takich planów, może później, gdy wszystkie szczegóły będą już dograne. Natomiast pojawił się pomysł, aby w Dunkierce zabrać na pokład zaprzyjaźnionego redaktora z portalu Fabryka Podróżnika, który towarzyszyłby nam w ostatnim etapie podróży, a zarazem przygotował fotorelację. Są to jednak bardzo wstępne plany.
| z wielkiej brytanii 19 Jaka kwota jest wam potrzebna, aby wyprawa doszła do skutku? – Potrzebujemy około 12000 funtów z czego połowa to szacunkowy koszt łodzi. Oprócz niej potrzebujemy minimum dwa komplety wioseł, system nawigacji, sprzęt ratunkowy, lekarstwa, żywność, generator prądu itd. Dodatkowo dochodzą koszty ubezpieczenia, transport łódki do Polski, opłaty za korzystanie z kanałów. Lista wydatków jest długa. Na co przeznaczycie zebrane pieniądze? – Od samego początku przyświecała nam idea, aby zebrane środki przekazać na polską i angielską fundację, co wynika niejako z przekazu naszego przedsięwzięcia „We Are Equal”. Na chwilę obecną mamy umowę z dużą brytyjską fundacją Macmillan Cancer Support, rozmawiamy też z kilkoma polskimi fundacjami i liczymy, że wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik. Poszukujemy sponsorów chętnych wesprzeć nasz projekt w zamian oferując miejsce reklamowe na łodzi, wiosłach, ubraniach. Akcja zdobywa coraz większą popularność w mediach. Chcieliśmy także serdecznie podziękować wszystkim darczyńcom, pamiętajcie, że wpłacając pieniądze pomagacie tym, którzy tego naprawdę potrzebują.
Jak ich wesprzeć? – Niestety nie jesteśmy w stanie samodzielnie udźwignąć kosztów wyprawy, dlatego serdecznie prosimy o wsparcie. Udowodnijmy, że razem możemy wszystko, że jesteśmy równi. Każdy, kto chciałby pomóc, może wpłacić darowiznę, podzielić się informacją w mediach społecznościowych, pomóc w znalezieniu sponsorów. Liczy się dla nas każda forma wsparcia – pozytywny komentarz czy świadomość, że są ludzie, którzy nam kibicują dodaje nam energii i mobilizuje do ciężkich treningów. Po zakończeniu rejsu wszystkie niewykorzystane środki i pieniądze uzyskane ze sprzedaży łódki i sprzętu, Piotr i Krzysztof przekażą dla wybranych organizacji charytatywnych w Wielkiej Brytanii i Polsce. Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć ich w realizacji wyprawy mogą to zrobić za pośrednictwem poniższych stron: weareequal.club/pomoc gofundme.com/boatrace justgiving.com/ crowdfunding/weareequal
reklama
20 w sieci
|
TO WAS PORUSZYŁO readakcja@mail.goniec.com
NA
KORZYSTAJ Z POMOCY KONSULTANTÓW
KOMENTUJĄ
Samodzielne ubieganie się przez rodaków o status stałego rezydenta to najtańsza opcja, bo usługi ekspertów to dodatkowy koszt, ale jednocześnie niesie ze sobą ryzyko, że wniosek będzie nieprawidłowo wypełniony i/lub udoku-
PRAWO
mentowany. Niektóre z firm konsultacyjnych i kancelarii prawniczych udzielają nieodpłatnych porad w określonym zakresie. Dlatego dobrze jest śledzić terminy spotkań informacyjnych w większych miastach i regularnie czytać prasę.
~ Anna ~ Agata Kazdy kto umie czytać tekst ze zrozumieniem, wypełni wniosek prawidłowo – to tylko czasochlonne. Rezydenturę otrzymałam po kilku tygodniach. Fakt, to było rok temu, ale chyba nic się jeszcze nie zmieniło od tego czasu.
W tym faszystowskim kraju obywatel nie ma żadnych praw, nawet do sądu nie ma dostępu, zawsze musi cię reprezenować adwokat, który nie ma szkoły i wykształcenia. Jako obywatel nie istniejesz i żaden urząd się z tobą nie liczy.
RYANAIR I WIELKANOCNA WYPRZEDAŻ BILETÓW
PODRÓŻ
Ryanair ogłosił wyprzedaż biletów na ponad 900 trasach. Bilety w cenie od £19.99 były dostępne na całą europejską siatkę połączeń. Miliony pasażerów podróżują Ryanairem w czasie świąt wielkanocnych na trasach do Barcelony,
Lizbony, Londynu, Krakowa czy Rzymu. – Zachęcamy wszystkich, którzy jeszcze nie zdecydowali się na wyjazd do skorzystania z naszej wielkiej wielkanocnej wyprzedaży – powiedział Robin Kiely, przedstawiciel linii Ryanair.
KOMENTUJĄ
~ Dominika ~ Elżbieta
PO PIĘĆDZIESIĄTCE POWINNI WRÓCIĆ DO PRACY
KOMENTUJĄ
– Nieaktywni zawodowo Brytyjczycy po 50. r.ż. powinni powrócić do pracy, aby wypełnić lukę w miejscach, które po Brexicie mogą zostać puste – uważa Damian Green, sekretarz ds. pracy i emerytur. Zdaniem Greena, także osoby starsze i niepełnosprawne mogą zo-
Taaa... 50-60-latki w fabrykach i domach opieki. Oni chyba nie bardzo wiedzą, jak ciężka jest to praca i jak pracownicy z UE podniesli im efektywność od 2004 r.
21 kwietnia 2017
PRACA
stać zatrudnione w niektórych sektorach, przyczyniając się do wypełnienia luki imigracyjnej. Minister sądzi, że w UK żyją miliony ludzi, którzy potencjalnie mogą być zatrudnieni w miejsce imigrantów, którzy po Brexicie mogą opuścić Wyspy – informuje Express.
~ Anna ~ Krzysztof 50 lat nie pracował i myślą, że teraz zacznie...
Te ich wyprzedaże są beznadziejne. £19.99 to wcale nie jest wyprzedaż. Rozumiem £5 albo £9 to ok. Wizzair w ogóle jest beznadziejny, bilet w dwie strony £35, a bagaż w dwie strony £80.
Tylko nie wiem, gdzie? Bo do Polski nie... Teraz najdroższe są...
Miss Wybieramy
UK & Ireland
Miss Polski to wydarzenie organizowane nad Wisłą corocznie od wielu lat, w którym biorą udział najpiękniejsze Polki. W tym roku, po 6 latach przerwy, konkurs powraca na Wyspy, a Wielka Brytania zostanie potraktowana jako 17. województwo, na równi z polskimi.
W ramach wyborów Miss UK & Ireland w pałacu księcia Jana Żylińskiego odbyło się pierwsze zgrupowanie 20 najpiękniejszych Polek zamieszkujących Wyspy. Pieczę nad nimi sprawowali (wraz z zespołami) wizażystka Anna Smyk oraz fryzjer Damian Azik, z kolei Polki fotografowała Monika S. Jakubowska. Ogłoszenie wyników nastąpi podczas oficjalnej gali, która odbędzie się 21 maja w hotelu Sheraton Skyline. Bilety można nabyć za pośrednictwem strony www.misspolski.uk. Nagrody zostaną przyznane w następujących kategoriach: Miss Polski UK & Ireland, I Vice Miss Polski UK & Ireland, II Vice UK & Ireland, Miss Publiczności, Miss Foto, Miss Internautów. Podczas wyborów zostanie także wytypowana Miss Samych Swoich i Gońca Polskiego –głosować można na stronie www.mail.przekazypieniezne.com/landing/miss, a sylwetki kandydatek można oglądać na stronie www.goniec.com. Na finałową galę zaprasza organizator wyborów, Polish Faces – pierwsza polska agencja modelek i modeli w UK, firma Sami Swoi Przekazy Pieniężne.com, która jest sponsorem wydarzenia, a także „Goniec Polski” – patron medialny.
22 Finalistki Miss Polski UK & Ireland
|
01
03
Izabela Szyszka
Dominika Łowicka
pochodzi z Sieniawy; obecnie mieszka w Coventry; wzrost: 174, wymiary: 90/70/98; kolor włosow: brązowy, kolor oczu: brązowy. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu: Poznanie nowych ludzi, dobra zabawa, atrakcje, wspomnienia później.
21 kwietnia 2017
pochodzi z Częstochowy; obecnie mieszka w Farnham; wzrost: 168 cm; kolor włosów: czarny, kolor oczu: piwny. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Ponieważ chciałam spełnić swoje marzenie (jedno z wielu). Brałam już udział w innych konkursach i chciałam spróbować swoich sił tutaj.
| Finalistki Miss Polski UK & Ireland 23
06 Paula Hutyrczyk
pochodzi z Wrocławia; obecnie mieszka w Coventry; wzrost: 151 cm; kolor włosów: ciemny brąz, kolor oczu: piwny. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Interesuję się modelingiem i byłam ciekawa tego wyzwania.
08 Agata Repelowicz
pochodzi z Ostrołęki; obecnie mieszka w Sheffield; wzrost: 170 cm, wymiary: 82/62/93; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: zielony. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Zgłosiłam się przypadkowo, po przeczytaniu artykułu o Miss w Wielkiej Brytanii. Pomyślałam, że będzie to niesamowita przygoda.
24 Finalistki Miss Polski UK & Ireland
|
09 Justyna Bekus
pochodzi z Bydgoszczy; obecnie mieszka w Newcastle; wzrost: 175 cm; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: brązowy. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Zawsze chciałam spróbować swoich sił w takim konkursie. Lubię pozować do zdjęć, chętnie poznaję też nowych ludzi oraz miejsca.
21 kwietnia 2017
10 Arleta Kupiec
pochodzi z Dąbrowy Białostockiej; obecnie mieszka w Surrey; wzrost: 170 cm, wymiary: 88/67/90; kolor włosów: blond, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Chciałam się sprawdzić i zawsze o tym marzyłam. Uważam, że mam predyspozycje do tego konkursu.
| Finalistki Miss Polski UK & Ireland 25
11 Martyna Wicher
pochodzi z Nowego Tomyśla; obecnie mieszka w Londynie; wzrost: 173 cm; kolor włosów: blond, kolor oczu: zielony. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Zgłosiłam się do konkursu Miss Polski UK, ponieważ chciałam spróbować swoich sił w modelingu.
12 Aleksandra Serafin
pochodzi z Niepołomic; obecnie mieszka w Sunderland; wzrost: 172 cm, wymiary: 88/63/93; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Od zawsze śledziłam konkursy piękności i widziałam siebie na scenie. Lubię podejmować nowe wyzwania i myślę, że konkurs Miss Polski jest jednym z nich.
26 Finalistki Miss Polski UK & Ireland
|
14 Elżbieta Pawłuszewicz
pochodzi z Gródek (Białystok, woj. podlaskie); obecnie mieszka w Londynie; wzrost: 168 cm, wymiary: 80/72/98; kolor włosów: ciemny blond, kolor oczu: zielony. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Chcę spróbować swoich sił w konkursie, który jest dla mnie nowym wyzwaniem.
21 kwietnia 2017
16 Sabrina Olkowicz
pochodzi z Pyrzyc; obecnie mieszka w Bromley; wzrost: 180 cm, wymiary: 83/64/81; kolor włosów: blond, kolor oczu: brązowy. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Żeby wygrać.
| Finalistki Miss Polski UK & Ireland 27
17
18
Marta Piastowska
Alicja Zalewska
pochodzi z Gdyni; obecnie mieszka w Torquay; wzrost: 164 cm, wymiary: 93/68/88; kolor włosów: blond, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Jest to kolejny krok na tym etapie mojego życia. Chcę osiągać kolejne cele i lubię wyzwania.
pochodzi z Lipna; obecnie mieszka w Suffolk; wzrost: 178 cm, wymiary: 88/67/96; kolor włosów: blond, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Chciałam się sprawdzić w tego typu konkursie i zawsze o tym marzyłam. Uważam, że mam predyspozycje do tego by powalczyć o tytuł.
28 Finalistki Miss Polski UK & Ireland
|
19 Agata Skawińska
pochodzi z Mielca; obecnie mieszka w Londynie; wzrost: 185 cm, wymiary: 90/68/98; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: zielony. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Uważam, że mam wszystko co powinna mieć Miss Polski UK & Ireland, a żeby wygrać – trzeba grać.
21 kwietnia 2017
20 Dagmara Lewandowska
pochodzi z Chełmna; obecnie mieszka w Birmingham; wzrost: 178 cm, wymiary: 81/64/81; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Uważam, że jest to idealna szansa dla mnie, aby się wykazać.
| Finalistki Miss Polski UK & Ireland 29
21
22
Paulina Główka
Dorota Tychaczka
pochodzi ze Stalowej Woli; obecnie mieszka w Londynie; wzrost: 171 cm; kolor włosów: ciemny blond, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Do konkursu Miss Polski zgłosiłam się dlatego, że lubię wyzwania, lubię poznawać nowych ludzi. Zawsze marzyłam, aby reprezentować Polskę.
pochodzi z Sosnowca; obecnie mieszka w Nottingham; wzrost: 167 cm, wymiary: 88/64/89; kolor włosów: blond, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Ponieważ pragnę przeżyć świetną przygodę, jaką niewątpliwie jest udział w tego typu wyborach.
30 Finalistki Miss Polski UK & Ireland
|
25 Dagmara Barbara Klucznik
pochodzi z Jeleniej Góry; obecnie mieszka w Londynie; wzrost: 162 cm; kolor włosów: blond, kolor oczu: zielony. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Pełen spontan, myślę, że to może być ciekawa przygoda i jak każda dziewczyna chciałam się po prostu sprawdzić.
28 Natalia Jeziółkowska
pochodzi z Tych; obecnie mieszka w Londynie; wzrost: 167 cm, wymiary: 80/60/96; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: brązowy. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Konkurs Miss Polski UK & Ireland jest dla mnie kolejnym krokiem w mojej karierze modelki. Jestem pewna, że poprzez wygraną mogę stać się bardziej medialna i przez to mieć duży wpływ na wiele akcji i wydarzeń społecznych, w tym charytatywnych.
| Finalistki Miss Polski UK & Ireland 31
30 Daria Maciejewska
pochodzi ze Szczecinka; obecnie mieszka w Wigan; wzrost: 184 cm, wymiary: 93/68/99; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: zielony. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Chciałabym osiągnąć sukces w dziedzinie mody i konkursów piękności.
31 Marlena Nazarko
pochodzi z Białegostoku; obecnie mieszka w Bristolu; wzrost: 173 cm, wymiaty: 88/63/90; kolor włosów: brązowy, kolor oczu: niebieski. Dlaczego zgłosiłaś się do konkursu? – Ponieważ chciałam spróbować nowych wrażeń i przeżyć niesamowitą przygodę.
Kulturalny relaks
| wywiad 33
Elwira Olbrich, z zamiłowania znawca i promotor polskiego malarstwa w Wielkiej Brytanii, od czterech lat związana z Galerią POSK. Rozmawia: Tomasz Furmanek.
Jakie były pani początki na Wyspach? Jak to wyglądało? – Jestem w Anglii, a konkretnie w Londynie, od 1982 roku. Mąż znalazł się tutaj, ja przyjechałam z nim, mamy dwoje dzieci. Jeszcze w Warszawie ukończyłam Główną Szkołę Ekonomiczną, dawny SGPiS, jako magister ekonomii, a tutaj dodatkowo studia podyplomowe z oprogramowania, ze specjalizacją baza danych, na North London University w 1990 roku. Mam różne pasje, którym poświęcam dużo czasu i energii, zawodowo jestem dyrektorem firmy konsultingowej, która ma siedzibę w Wielkiej Brytanii i pomaga biznesom europejskim, w tym polskim i angielskim. Największą miłością pozostaje chyba malarstwo. – Tak, jest to pasja, która od zawsze dawała mi ogromną przyjemność i dużo radości. Od dziecka miałam zamiłowanie do rysunku i malarstwa, na pewnym etapie życia miałam nawet pomysł, aby kształcić się w tym kierunku. Na Wyspach ta pasja się rozwinęła? – Zainteresowanie malarstwem nie wygasło i przez dość długi czas byłam członkinią amatorskich grup malarskich organizacji „Art Society”. Mieliśmy regularne spotkania i wystawy, więc to moje hobby było nie tylko podtrzymywane, ale i pielęgnowane. W pewnym okresie, chodząc po galeriach i domach aukcyjnych Londynu zauważyłam, że nie ma w zasadzie sztuki z Polski. Podróżowałam do Polski, więc zdawałam sobie sprawę, że w kraju było wielu ciekawych artystów, wartych pokazania tutaj. Postanowiłam to zrobić poprzez uznany dom aukcyjny Christie’s na South Kensington, który prowadzi szereg aukcji na różnych szczeblach, licytują np. Picassa, ale mają też aukcje o nazwie Christie’s Interior, gdzie klienci kupują obrazy w celu wykorzystania ich do wystroju wnętrz czy
siedzib związanych z biznesem. Po przeprowadzeniu analizy polskiego rynku wybrałam kilku polskich malarzy. Sama te obrazy z Polski przywoziłam, choć czasami były bardzo duże. Przedsięwzięcie prezentowania polskich artystów w Londynie powiodło się? – Tak, udało mi się to i co najmniej kilkunastu artystów z Polski było prezentowanych w Christie’s na aukcjach i co więcej, obrazy te bardzo dobrze się sprzedały. Jednymi z malarzy, którzy bardzo podobali się są Janusz Szpyt i Sylwester Stabryła, a także Małgorzata Maćkowiak. Prezentacja prac i sukcesy w Londynie znacząco podniosły ich pozycję i notowania w galeriach w Polsce i na całym świecie. Jaką obecnie pełni pani rolę w środowisku artystycznym, a ściślej tym związanym z malarstwem? – Jestem promotorem polskiego malarstwa, robię to z zamiłowania. Zdarza się nawet, że dokładam do tego „biznesu”, aby artystom pomóc. Artyści naprawdę potrzebują wsparcia. Bardzo dobrze więc, że nadarzyła się okazja – przez przypadek – nawiązania współpracy z Galerią POSK. W związku z moimi działaniami w Christie’s miałam obrazy kilku artystów, którzy prosili mnie, aby zaprezentować je gdzieś w Anglii. Posta-
nowiłam zrobić wystawę zbiorową, i tak poznałam panią Joannę Ciechanowską, dyrektor Galerii POSK, to było w 2013 roku. Dyrektor Ciechanowska, widząc jak sama zmagałam się z wieszaniem tych wielkich obrazów, stwierdziła, że podoba jej się ktoś z takim entuzjazmem i od tego się wszystko zaczęło...
nia środowiska naturalnego przez Śląski Okręg Przemysłowy chorowały na ołowicę i nowotwory. W ośrodku tym, ufundowanym przez Children in Crisis, dzieci te mogły odpoczywać i – pomiędzy operacjami i radioterapią – dochodzić do zdrowia przez tak długi czas, jakiego to wymagało.
Działa pani w Galerii POSK już od czterech lat. Jaka jest pani obecna funkcja? – Jestem wicedyrektorem Galerii na zasadzie wolontariatu. Moja znajomość świata artystów w Polsce umożliwia naszej Galerii lepsze otwarcie się na ten obszar twórców sztuki, a z drugiej strony moja sieć kontaktów w Christie’s i z innymi domami aukcyjnymi podobnego poziomu, spowodowała ich spore zainteresowanie Galerią POSK i naszymi wystawami.
Jak pani postrzega POSK i jak się pani tutaj pracuje? – POSK postrzegam jako bardzo pożądaną i prężną placówkę kulturalną, albowiem mamy tutaj różne formy sztuki i miejsca prezentujące je: jest teatr, biblioteka, galeria, kluby muzyczne... Jest to więc centrum kulturalne, które ciężko pracującym Polakom może zapewnić kulturalny relaks. Jest to na pewno placówka niezbędna i szalenie przydatna polskiemu społeczeństwu. Od kiedy pracuję w Galerii i jestem znowu w POSK-u, czuję, że moje życie zostało jak gdyby uzupełnione o coś ważnego. Dopiero teraz zdałam sobie z tego sprawę, że jednak tej polskości mi brakowało, że była mi ona potrzebna. W POSK-u czuję się znakomicie, jestem bardzo zadowolona ze współpracy, ludzie są bardzo życzliwi. Większość osób tutaj pracuje na zasadzie wolontariatu, tym niemniej pracują z entuzjazmem i dla jednego celu – propagowania polskiej kultury. Ludzie są pomocni, co widać w zachowaniach względem siebie. Jesteśmy razem.
To nie jest pani pierwsze doświadczenie z pracą charytatywną? – Zdecydowanie nie, między innymi przez ponad 10 lat, byłam członkiem komitetu organizującego bale charytatywne światowej organizacji Children in Crisis, której patronem jest księżna Yorku. Pierwszy projekt charytatywny dla Children in Crisis był stworzony w Polsce w Lipnicy Wielkiej i nazywał się „Mountain Heaven”. Było to centrum rehabilitacji dla dzieci, które z powodu zanieczyszcze-
34 goniec kulturalny
|
Dodatek redaguje:
>> Joanna Szmatuła
joanna.szmatula@mail.goniec.com
Drodzy Czytelnicy, zapraszamy do współredagowania „Kulturalnego Gońca”! Brałeś udział w fajnej imprezie, ciekawym pikniku czy koncercie? Przyślij nam zdjęcie i krótką notatkę: joanna. szmatula@mail.goniec.com.
Fast and Furious 8 reżyseria: F. Gary Gray gatunek: akcja
Dom (Vin Diesel) i Letty (Michelle Rodriguez) cieszą się swym miesiącem miodowym, Brian i Mia wycofali się z gry, a reszta ekipy znalazła oczyszczającą namiastkę normalnego życia. I wtedy pojawia się ona. Tajemnicza kobieta (Charlize Theron), która wciąga Doma w niebezpieczny świat, z którego nie ma ucieczki. Od wybrzeży Kuby przez ulice Nowego Jorku po lody arktycznego morza Barentsa – „Szybcy i wściekli” przemierzą świat, by powstrzymać zło.
Goniec kulturalny
Gęś Gałczyńskiego Prapremiera „Gąski na zakąskę”, spektaklu rozliczającego Krzysztofa Ildefonsa Gałczyńskiego z absurdu, z poetyckiego życia w PRL-u, z naiwnej liryki beztroskiej młodości, z marzeń, z błędów i wypaczeń, cieszyła publiczność Sceny Poetyckiej w Londynie sześć lat temu. – Po latach, w nowej interpretacji artystów Sceny Polskiej.UK, Gałczyński jest znów aktualny, zabawny,
śmieszny, ale i komiczno-tragiczny. Jego teksty trafiają do publiczności w różnym wieku. Liryka i muzyka zbliża, uspokaja i przenosi widza w inny wymiar, gdzie samo piękno zamazuje wszelkie podziały – mówią twórcy przedstawienia. Oryginalnemu scenariuszowi spektaklu, opartemu na tekstach Konstantego I. Gałczyńskiego, towarzyszą wpadające w ucho, niezwykle orygi-
nalne muzyczne aranżacje. W efekcie widowisko teatralne porusza, skłania do przemyśleń, rozśmiesza i gwarantuje dobrą zabawę. Więcej: fb.com/scenapolska.uk.
Teatr POSK, 238-346 King Street, Londyn W6 0RF 20, 21, 27, 28 maja
Krótki metraż Pink Floyd – z klasyki gatunku The Handmaiden
reżyseria: Chan-wook Park gatunek: dramat
Korea, lata 30. XX wieku. Oszust z nizin społecznych postanawia podstępem rozkochać w sobie piękną Japonkę – dziedziczkę wielkiej fortuny – aby przejąć jej majątek. W tym celu umieszcza w jej najbliższym otoczeniu tytułową służącą – posłuszną sobie naciągaczkę, która ma zaskarbić względy milionerki i stać się jej zaufaną powiernicą. Widziana z różnych perspektyw intryga z minuty na minutę diametralnie się zmienia, zmierzając ku przewrotnemu finałowi.
Kino Klub Ogniska Polskiego oraz Krakowska Fundacja Filmowa zapraszają na pokaz współczesnych polskich animacji krótkometrażowych. Gościem specjalnym pokazu będzie reżyserka Karolina Specht – w programie przewidziano pokaz jej obrazu „Nieprawdopodobnie elastyczny człowiek”. Będzie można zobaczyć także takie filmy jak: „Dróżnik” (reż. Piotr Szczepanowicz) czy Udomowienie (reż. Sylvia Gawel).
cena:
£6-£10
24 kwietnia, Ognisko Polskie 55 Exhibition Road, Londyn SW7 2PN
V&A, Cromwell Rd, London SW7 2RL, cena: £20 Pięćdziesiąt lat po wydaniu pierwszego singla Pink Floyd Victoria and Albert Museum prezentuje materiały związane z historią tego legendarnego zespołu, którego pozycji nikt dziś nie kwestionuje. Zespół powstał w 1965 r. w Londynie. Ich twórczość początkowo klasyfikowano jako rock psychodeliczny, później nabrała cech rocka progresywnego. Do dziś, dzięki m.in. takim przebojom, jak „Wish You Were Here”, „Comfortably Numb” czy „Another Brick in the Wall”, a także takim krążkom, jak „The Dark Side of the Moo”n (1973), „Animals” (1977) i „The Wall” (1979), na stałe zapisali się na kartach światowej historii muzyki.
Ku czci Prince’a
Do 20 maja Barbican Centre Silk St London EC2Y 8DS cena:
£16-£60
Od romansu do tragedii Spektakl „Obsession” w reżyserii Ivo van Hove’a to adaptacja włoskiego filmu z 1943 roku o tym samym tytule, opartego na powieści „Listonosz zawsze dzwoni dwa razy” Jamesa M. Caina. W głównej roli znakomity brytyjski aktor, Jude Law, który wciela się w postać Gino uwikłanego w płomienny romans z atrakcyjną mężatką.
Tym razem Lock Tawern poświęci wieczór na upamiętnienie niezwykłego wokalisty jakim był Prince. W świetle ostatnich doniesień, pokazujących z jakim uzależnieniem od leków mógł borykać się muzyk, warto wspomnieć jego dorobek właśnie w pierwszą rocznicę śmierci artysty. cena:
free
Lock Tavern, 35 Chalk Farm Road 24 czerwcon Camden, London NW1 8AJ kiedy: 21 kwietnia
SPEKTAKLE
KONCERTY LP To jedna z najbardziej oryginalnych wokalistek ostatnich kilku sezonów – LP wie jak czarować głosem. Choć śpiewa od dawna, sławę przyniósł jej kawałek z ubiegłego roku, „Lost on you”. 1A Camden High St London NW1 7JE cena: £149 kiedy: 24 kwietnia Legendy Disco’80 Po raz pierwszy przed londyńską publicznością wystąpią znani i uwielbiani: Lian Ross, Fancy i Joy i Jenny Berggren z Ace of Base. indig02 Peninsula Square London SE10 0AX cena: £30.50 kiedy: 28 kwietnia Bob Dylan Legenda muzyki tym razem powraca do UK z piosenkami ze swojego najnowszego albumu „Fallen Angels”. Choć bilety nie należą do najtańszych, rozchodzą się jak świeże bułeczki. I nie ma się co
O MIŁOSZU
| goniec kulturalny 35
dziwić, bo nie wiadomo czy taki cykl koncertów szybko się powtórzy. London Palladium 8 Argyll St London W1F 7TE cena: od £149 kiedy: 28 kwietnia Hades i FA MAS Koncert Hadesa promujący jego nową płytę „Świattło”. Dodatkowo na scenie będzie można zobaczyć i usłyszeć ekipę FA MAS z materiałem „Wiązania chemiczne”. Walkabout 266 Broad Street Birmingham B1 2DS cena: £15 kiedy: 19 maja U2 Tego zespołu nikomu przedstawiać nie trzeba – U2 i Bono to weterani muzycznej sceny. Jako support wystąpią Noel Gallagher’s High Flying Birds. Twickenham Stadium Whitton Rd, Twickenham, TW2 7BA cena: od £126 kiedy: 9 lipca
Travesties W opowieści napisanej w 1974 roku przez Toma Stopparda poznajemy trzydziestoletniego Henry’ego Carra, który wspomina pobyt w Zurychu podczas I wojny światowej i swoje kontakty z Jamesem Joycem, twórcą „Ulissesa”. W roli głównej Tom Hollander. Apollo Shaftesbury Shaftesbury Avenue London W1D 7ES cena: £20-£62.50 kiedy: do 29 kwietnia Rosencrantz and Guildenstern are Dead Ta egzystencjalna tragikomedia napisana przez Toma Stopparda po raz pierwszy wystawiana na Edinburgh Festival Fringe w 1966 roku. W roli głównej Daniel Radcliffe. Old Vic, 103 The Cut Waterloo Rd London SE1 8NB cena: £12-£65 kiedy: do 6 maja Twelfth Night Ta sztuka Williama Szekspira z pewnością poprawi
humor niejednemu widzowi. „Wieczór Trzech Króli” to klasyczna komedia pomyłek, a jej akcja toczy się w wymyślonej krainie o nazwie Iliria. National Theatre South Bank London SE1 9PX cena: £15-£65 kiedy: 13 maja Who’s Afraid of Virginia Woolf? Tym razem za to arcydzieło Edwarda Albeego zabrał się James Macdonald. Po raz kolejny przeniesiemy się w sam środek małżeńskiego konfliktu. I po raz kolejny będziemy zaskoczeni, widząc, jak ponad 50letnia opowieść może być aktualna. Harold Pinter Theatre 6 Panton Street London SW1Y 4DN cena: £15-£90 kiedy: do 27 maja Single i Remiksy Sztuka Marcina Szczygielskiego to komedia o mechanizmach korporacyjnych stosunków. Magda,
Spotkanie z autorem biografii Czesława Miłosza, Andrzejem Franaszkiem, a także z tłumaczami książki będzie okazją do tego, by bliżej poznać osoby, dzięki którym powstała opowieść o laureacie Nagrody Nobla. Okazją do spotkania jest fakt, że na angielski rynek trafia anglojęzyczna wersja biografii.
kobieta sukcesu, prezes wielkiej korporacji, stawia na singli. Gdy korporacja zostaje wchłonięta przez inną, większą, a nowe szefostwo postanawia zmienić charakter firmy na prorodzinny, Magda wpada w panikę. George Square Theatre 29 Buccleuch Place Edynburg EH8 9LH cena: od £35 kiedy: 27 maja Selfie.com.pl To sztuka opowiadająca o nawiązywaniu relacji za pośrednictwem internetu, perypetiach miłosnych z nimi związanych oraz o tym, jak niektórzy rodzice próbują na siłę ułożyć życie swoim dzieciom. W rolach głównych: Filip Bobek, Julia Kamińska, Dorota Pomykała i Mirosław Baka. The Mermaid Theatre 2 Puddle Dock Londyn EC4V 3DB cena: od £35 kiedy: 10 czerwca
25 kwietnia, Waterstones, Gower Street, Londyn, cena: £6
36 goniec kulturalny WYSTAWY Maria Lassnig Ta austriacka artystka poświęciła prawie całe swoje artystyczne życie na to, by pokazać swoje ciało za pomocą portretów, bez żadnych upiększeń. Teraz jej prace możemy oglądać w Londynie. Hauser & Wirth London W1S 2ET cena: free kiedy: do 29 kwietnia Anish Kapoor W związku z 50-leciem Lisson Gallery, muzeum przygotowało wystawę jednego z najdłużej reprezentowanych artystów – Anisha Kapoora. Urodzony w Bombaju rzeźbiarz jest znany m.in. z dzieł stworzonych dla Olympic Park. Lisson Gallery 27 and 52 Bell St London NW1 5BY cena: free kiedy: do 6 maja reklama
21 kwietnia 2017
|
Fred Tomaselli: Paper Fred Tomaselli pokazuje polityków na okładkach popularnych gazet, ale na nowym tle. Na tym przykładzie widać, że kolaż ma się bardzo dobrze. White Cube Mason’s Yard 25-26 Mason’s Yard London SW1Y 6BU cena: free kiedy: do 13 maja Ryoji Ikeda: , e, ø Tu w roli głównej występuje matematyka i liczby – w tym liczba pi czy znak nieskończoności i sposób, w jaki zawłaszczają przestrzeń wokół nas. Almine Rech Gallery (Grosvenor Hill) Grosvenor Hill Broadbent House London W1K 3JH cena: free kiedy: do 20 maja
Mat Collishaw Matthew „Mat” Collishaw to artysta wizualny urodzony w 1966 roku w Nottingham. W centrum wystawy znajdziemy tort weselny – konstrukcję złożoną z różnych elementów, w których ważną rolę odgrywają między innymi światła. Takiego tortu z pewnością nie zobaczymy nigdzie indziej. Blainsouthern 4 Hanover Square London W1S 1BP cena: free kiedy: do 27 maja Making Nature: How we See Animals Na pierwszym planie mamy tu nie tyle zwierzęta, co pogląd na to, w jaki sposób funkcjonują obok siebie ludzie i przedstawiciele innych gatunków. I z tyłu głowy w pewnym momencie może pojawić się pytanie czy człowiek zawsze za-
chowuje się tak etycznie jak mogłoby mu się wydawać. Wellcome Collection 183 Euston Rd London NW1 2BE cena: free kiedy: do 21 maja Vanessa Bell Vanessa Bell (1879-1961) spędziła swoje życie otoczona znanymi ludźmi, między innymi z tego powodu, że była siostrą Virginii Woolf. Bell była także jedną z najbardziej utalentowanych malarek swoich czasów – w czym można utwierdzić się podczas wystawy. Dulwich Picture Gallery Gallery Rd London SE21 7AD cena: £14 kiedy: do 4 czerwca The American Dream: Pop to The Present
Najnowsza wystawa w British Museum to ukłon w stronę Ameryki i kraju, który rozszerzył pojęcie sztuki na dzieła, które wyszły z... drukarki i roszerzyły znaczenie pojęcia plakatu. British Museum 44 Great Russell St London WC1B 3DG cena: £17 kiedy: do 18 czerwca The Japanese House: Architecture and Life after 1945 Tym razem Barbican przygotował wystawę, w której dosłownie można by zamieszkać. Znajdziemy tu rzeczywistych rozmiarów japońskie biuro, a w nim wystrój, który przeniesie nas wprost do Kraju Kwitnącej Wiśni. Barbican Centre Silk St London EC2Y 8DS cena: £14.50 kiedy: do 25 czerwca
| goniec kulturalny 37
37
Działaj kreatywnie
Kibicuj maratończykom
23 kwietnia Greenwich, Tower Bridge, Buckingham Palace Londyn
Londyński maraton zaliczany jest do największych na świecie (wchodzi w skład World Marathon Majors) i żeby wziąć w nim udział trzeba mieć nie lada szczęście, bo chętnych jest znacznie więcej niż miejsc. To jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w Londynie przyciąga tłumy – nie tylko biegaczy.
Podczas darmowych dwugodzinnych warsztatów będzie można spróbować swoich sił pod okiem rezydujących tu artystów – Chrisa Baxtera, Luke’a Haselera i Marka Bennetta. W programie między innymi nauka malowania i rzeźby. Więcej na: theworkshoplondon.com. cena:
free
Theczerwcon Workshop, 26 Lambeth High Street 24 Albert Embankment, London, SE1 7SP kiedy: 22 kwietnia
DLA DZIECI Red Riding Hood And The Wolf W tej wersji bajki o Czerwonym Kapturku dowiemy się, że wilk wcale nie jest taki zły na jakiego wygląda i wbrew pozorom ma bardzo łagodne usposobienie. Pytanie tylko, czy Czerwony Kapturek będzie mógł mu zaufać i obdarzyć go swoją wielką przyjaźnią? Dla dzieci powyżej piątego roku życia. Little Angel Theatre 14 Dagmar Passage London N1 2DN cena: £12.50 kiedy: od 27 kwietnia do 16 lipca The Elves And The Shoemaker To wesoła opowieść o szewcu, który robi niezwykłe buty. Mnóstwo piosenek, zabawnych wygłupów nie tylko dla najmłodszych, i magicznych sztuczek – tych na pewno tu nie zabraknie. 269a Archway Rd Highgate London
O HISTORII
N6 5AA cena: £7 kiedy: do 30 kwietnia Refugee Boy To historia, która wzruszy niejednego widza. Poznajemy tu Alema, który – będąc w środku konfliktu między Erytreą a Etipią – znajduje swoje miejsce w Londynie, i tu nawiązuje przyjaźnie. Dla widzów po 12. roku życia. Chickenshed 290 Chase Side London N14 4PE cena: £15 kiedy: do 13 maja Sarah And Duck’s Big Top Birthday Sarah i Duck po raz pierwszy zagoszczą na deskach Wimbledon’s Polka Theatre. I ruszają z przytupem, urządzając szalone przyjęcie urodzinowe – niespodziankę dla sąsiadki. Głównie dla widzów w wieku 3-6 lat. Polka Theatre 240 The Broadway London SW19 1SB cena: £15 kiedy: do 14 maja
Dough! Nieważne czy to będzie zwykła drożdżówka, Yorkshire pudding czy wykwintny tort, jedno jest pewne – wszyscy lubimy ciasta. W przedstawieniu Olivia Furber pokazuje jak smaki, zapachy i tradycje łączą różne kultury. Artsdepot 5 Nether St London N12 0GA cena: £7 kiedy: do 14 maja The Flight of Babuscha Baboon Poznajemy tu historię odważnego pawiana, który chce polecieć na księżyc balonem, a przy okazji uratować słonia, na którego polują kłusownicy. Przedstawienie z udziałem kukiełek przewidziane jest dla widzów powyżej 3. roku życia. Puppet Theatre Barge Little Venice Blomfield Rd London W9 2PF cena: £10 kiedy: do 14 maja
The Adventures Of The Little Ghost Spektakl na motywach opowieści Ottfried Preussler przedstawia historię ducha, który chce choć raz pokazać się komuś w świetle dziennym. Adaptacja Sophie Nüzel łączy w sobie taniec współczesny i energetyczną muzykę, na scenie zobaczymy też ponad 30 tancerzy. Albany Theatre Douglas Way London SE8 4AG cena: £7 kiedy: 27-28 maja
Dogs Don’t Do Ballet To jedno z tych przedstawień, na którym śmiać się będą zarówno dzieci, jak i dorośli. Poznajemy tu historię psa-kukiełki, który marzy o tym, by tańczyć w balecie. Niestety, jak mówi tytuł przedstawienia, psy tego nie robią. Ale czy na pewno? Little Angel Theatre, 14 Dagmar Passage Cross Street London N1 2DN cena: £9 kiedy: do 16 lipca
O piracie, który zgubił skarb Sztuka, poza zabawą, oferuje również elementy edukacyjne, które trójka aktorów z łódzkiego teatru przemyca między piosenkami i żartami. Po spektaklu dzieci będą miały okazję wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez aktorów. Polish Millennium House Birmingham, B5 5PH cena: £11 kiedy: 11 czerwca
Aladdin Tę historię chłopca odnajdującego zaczarowaną lampę znają chyba wszyscy. Od innych adaptacji różni się jednak tym, że występuje tu znakomity Trevor Dion Nicholas w roli Dżina. W kuluarach mówi się, że ta rola może mu przynieść nagrodę Oliviera. Prince Edward Theatre 28 Old Compton St London W1D 4HS cena: £25-£97.50 kiedy: do 30 września
Tym razem w POSK-u odbędzie się spotkanie z prof. Krzysztofem Tarką, autorem książki „Emigranci na celowniku. Władze Polski Ludowej wobec uchodźstwa”. Organizatorem spotkania jest Biblioteka Polska POSK.
21 kwietnia, sala malinowa, POSK, Londyn
| Ĺšwiat z klockĂłw
38 goniec kulturalny
W Lego City: Tajny agent gracze mogą odkryć ponad 20 unikalnych dzielnic miasta, z których kaşda pełna jest złodziei samochodów do powstrzymania, pojazdów do prowadzenia, psotnych kosmitów do złapania, zabawnych filmowych nawiązań do odkrycia, zagubionych prosiaków do uratowania i, oczywiście, setek przedmiotów do zebrania.
gra
ksiÄ…Ĺźka
Wielka tajemnica
ksiÄ…Ĺźka
Thriller literacki o amsterdamskim księgarzu polskiego pochodzenia, zawodowym podglądaczu, zakochanym w skrywającej tajemnice kobiecie, który zza szyby księgarni prowadzi prywatne śledztwo w sprawie śmierci restauratora mebli.
PC
cena: ÂŁ17
cena: ÂŁ6
Powrót komisarza Kobieta, która umówiła się na randkę przez internet, zostaje znaleziona martwa. Presja mediów i społeczeństwa, by znaleźć mordercę, jest na tyle duşa, şe policja zwraca się do Harry’ego Hole. Niepokorny detektyw podejmuje śledztwo dopiero, gdy zaczyna podejrzewać, şe morderstwo ma związek z jego sprawą z przeszłości. cena: £8
W męskim świecie „Pitbull. Niebezpieczne kobiety� to kontynuacja głośnego hitu „Pitbull. Nowe porządki� Patryka Vegi, który podobnie jak poprzednia część spotkał się ze znakomitym przyjęciem publiczności. W 2015 roku 40 proc. funkcjonariuszy przyjętych do policji stanowiły kobiety. Wśród nich są Zuza i Jadźka. Na drodze świeşo upieczonych policjantek los szybko stawia starszych kolegów
po fachu: Gebelsa i Majamiego, znanych juş z poprzednich części filmu. ŝycie kobiet wcale nie jest róşowe – pod górkę mają nie tylko w pracy. Jadźka na co dzień zmaga się z brutalnym męşem – pracownikiem wywiadu skarbowego, powiązanym z mafią, natomiast Zuza wikła się w romans z Remkiem (pseudonim Cukier), gangsterem-cukrzykiem, którego dziewczyna – Drabina właśnie wychodzi z więzienia. Cukier jest poszukiwany przez policję, po piętach depcze mu m.in. Majami. W rolach głównych: Andrzej Grabowski, Sebastian Fabijański, Paweł Stramowski, Maja Ostaszewska, Joanna Kulig.
r EP XZHSBOJB CJMFUZ OB LPODFSU ,".*-" #&%/"3," m LXJFUOJB QJLJUFL X 5IF (BSBHF X -POEZOJF "CZ X[JLJlj VE[JB� X LPOLVSTJF XZTUBSD[Z XZT�Blj [H�PT[FOJF JNJǒ OB[XJTLP BESFT UFMFGPO OB BESFT LPOLVST!NBJM HPOJFD DPN [ EPQJTLJFN tBEDNAREK!u
21 kwietnia 2017
FILM DVD, CENA: ÂŁ6
DODATEK REDAGUJE:
MICHAŁ STRZYŻEWSKI (AUTOBLOG24.PL)
ŚWIAT
CZTERECH KÓŁEK SPRZYJAJĄCA AURA SPRAWIA, IŻ CORAZ CZĘŚCIEJ DECYDUJEMY SIĘ NA KRÓTSZE LUB DŁUŻSZE SAMOCHODOWE ESKAPADY. DLA MIŁOŚNIKÓW MOTORYZACJI PRZYGOTOWALIŚMY SPECJALNY DODATEK, A W NIM: Ű 4QSBXE[BNZ BVUP QS[FE KB[EÅ T
Ű $[Z XBSUP LPS[ZTUBÇ [ LBNFS T
Ű "TZTUFOU QBTB SVDIV T
Ű /PDOB KB[EB TBNPDIPEFN T
Ű +B[EB [ QSÅEFN T
Ű 1PSBEZ QBSLJOHPXF T
Ű +BL KFĸE[JÇ FLPOPNJD[OJF T
Ű 8*'* [B L³ĂLJFN T
Ű )6% OB QS[FEOJFK T[ZCJF T
Ű 1P[OBĄ .PUPS 4IPX X PCJFLUZXJF T
40 moto
|
w podróż LATO TO IDEALNY OKRES
ĘXJBUĂB
DO JAZDY SAMOCHODEM, ZWŁASZCZA W DŁUŻSZE TRASY. JEST CIEPŁO, WIĘC NIE TRZEBA SKROBAĆ SZYB, NAWIERZCHNIE SĄ SUCHE I PRZYCZEPNE, A DNI DŁUGIE. PRZED WYRUSZENIEM W DROGĘ WARTO JEDNAK ZADBAĆ O SPRAWDZENIE KILKU ELEMENTÓW, ABY JAZDA PRZEBIEGŁA BEZ NIESPODZIANEK. 21 kwietnia 2017
Podczas codziennej jazdy na krótszych dystansach nawet jeśli przepali nam się żarówka, to żadnego dramatu nie będzie. Niektórzy zapominalscy kierowcy jadą nawet w nocy z wyłączonymi światłami i, chociaż wyglądają dziwnie, to doskonale wszystko widzą, bo latarnie w terenie zabudowanym załatwiają sprawę. Na trasie jednak często po wyłączeniu świateł nie widzimy absolutnie nic, więc dobrze jest sprawdzić, czy wszystkie żarówki/ksenony/LED’y świecą (podczas jazdy bocznymi drogami długie światła bardzo się przydają, więc nie można o nich zapomnieć) oraz czy mamy w pogotowiu zapasowe źródła światła, jeśli coś przepali się „w boju”. Ta porada dotyczy głównie klasycznych żarówek, ponieważ w nowych samochodach o samodzielnej wymianie np. światła matrix LED nie mamy co marzyć.
| moto
.V[ZLB Wyjeżdżając poza tereny zabudowane radykalnie spada liczba stacji, które odbiera radio w samochodzie. Nieraz kończymy z „wielką trójką”, czyli Radiem Zet, RMF FM i Radem Maryja, co zbyt bogatym wyborem nie jest. Dlatego polecam nie zapomnieć o tym, by zaopatrzyć się w odpowiednią porcję swojej muzyki, której nie przerwie żaden pseudozabawny prowadzący, reklamy, ani serwis informacyjny o pełnej godzinie.
,MJNBUZ[BDKB W lato zazwyczaj jest ciepło, a w aucie z gorącem walczy układ klimatyzacji. Robi to jednak sprawnie tylko wtedy, gdy jest w dobrym stanie technicznym. Dlatego uzupełnienie czynnika chłodzącego, sprawdzenie szczelności pozwoli uniknąć nieprzyjemnego zapachu, albo niewielkiej wydajności układu. Wielkiej filozofii tu nie ma.
0QPOZ
Jedna z najważniejszych rzeczy w samochodzie – w końcu to jedyny element, który łączy go z asfaltem. Przed dłuższą podróżą zdecydowanie warto je sprawdzić. Po pierwsze ciśnienie. Na niemal każdej stacji benzynowej są już dostępne kompresory, gdzie można łatwo podpompować koła. Nieraz zdarzają się już nowoczesne urządzenia, które same odczytują aktualne ciśnienie i wtłaczają tylko tyle powietrza, ile sobie tego zażyczymy. Również sam stan ogumienia odgrywa dużą rolę, ponieważ w dalszej podróży mogą trafić nam się odcinki, które pokonamy jadąc autostradą albo ekspresówką, czyli drogi zdecydowanie bardziej wymagające dla gum niż codzienne toczenie się w korku w mieście. No i nigdy nie wiemy na jakie warunki trafimy, a uszkodzenie koła kilkaset kilometrów od domu to pewnie nic przyjemnego…
.BQB Coraz częściej za szybami w samochodach spotkać można uchwyty na smartfony i odpalone np. Mapy Google, robiące za nawigację. Jest to całkiem wygodne rozwiązanie, ponieważ takie mapy są zawsze aktualne, a ponadto trasa obliczana jest z uwzględnieniem warunków panujących na drodze, przez co możemy uniknąć np. korka spowodowanego wypadkiem. Ale nie każdy lubi, gdy za urządzenie nawigacyjne robi smartfon, dlatego wciąż w wielu samochodach królują dedykowane, „tradycyjne” nawigacje GPS. A tam aktualność trasy nie jest
wcale taka oczywista, ponieważ najczęściej za uaktualnienie map trzeba płacić. Nie są to zazwyczaj ogromne sumy, których spora część może się zwrócić w kosztach paliwa. Co by nie mówić w Polsce powstaje sporo nowych dróg, które naprawdę skracają podróż i pozwalają oszczędzić czas i pieniądze. Warto, by nawigacja była z nimi na bieżąco. Przerysowany przykład – osoba, która od 2 lat nie zaktualizowała map jadąc z Warszawy do Wrocławia jadąc zgodnie ze wskazaniami GPS „przeoczy” S8 i będzie tłuc się starą krajową „ósemką”.
41
42 moto
|
TECHNOLOGIE ODCIĄŻAJĄCE KIEROWCĘ PODCZAS JAZDY SĄ NA RYNKU CORAZ POWSZECHNIEJSZE. JEDNYM Z SYSTEMÓW, KTÓRY MA POMAGAĆ W PROWADZENIU SAMOCHODU JEST ASYSTENT PASA RUCHU, CZYLI PO ANGIELSKU LANE ASSIST. PONIEWAŻ MIAŁEM OKAZJĘ JEŹDZIĆ KILKOMA AUTAMI WYPOSAŻONYMI W TĘ TECHNOLOGIĘ, PRZEDSTAWIĘ JAKIE WRAŻENIE NA MNIE ZROBIŁA I CZY POLECIŁBYM WYDAĆ NA NIĄ PIENIĄDZE PODCZAS KONFIGUROWANIA NOWEGO SAMOCHODU.
"TZTUFOU pasa ruchu Działanie asystenta pasa ruchu opiera się o kamery umieszczone w przedniej części nadwozia – analizują one drogę przed samochodem w poszukiwaniu pasów (niekiedy tylko po wewnętrznej części drogi, czasami po obu stronach) namalowanych na jezdni. Gdy je wykryją, system jest aktywowany i samochód w razie zjazdu z pasa ruchu, którym jedziemy automatycznie lekko koryguje tor jazdy, by nie najechać na linie. System działa oczywiście tylko, gdy samochód zmienia pas bez wcześniejszej sygnalizacji kierunkowskazem. Wtedy komputer myśli, że kierowca się zagapił albo zasnął i wkracza do akcji. Różni producenci stosują różną siłę, z jaką asystent pasa ruchu ingeruje w jazdę. Czasami korekty są bardzo delikatne, a lane assist uaktywnia się praktycznie tylko gdy samochód jedzie po prostej drodze i lekko zbliża się do
21 kwietnia 2017
jednej z krawędzi pasa ruchu. Są jednak producenci, który programują w swoich układach większą ingerencję w zachowanie samochodu. Wtedy auta wyposażone w asystenta pasa ruchu mogą same korygować tor jazdy nawet na lekkich łukach, przez co w ostateczności można traktować go jako mocno ograniczony moduł autopilota, który mógłby narazić nas na kontakt z policją, podejrzewającą prowadzenie pod wpływem alkoholu – gdy auto jeździłoby od linii do linii. Chociaż jest to mało prawdopodobne, ponieważ systemy lane assist gdy wykryją, że kierowca nie reaguje przez zbyt długi czas, to sygnalizują swoje zaniepokojenie – najczęściej wibrującą lekko kierownicą albo sygnałem dźwiękowym. Ze wspomagaczami jazdy, które przejmują od kierowcy niektóre czynności, np. przyspie-
szanie i hamowanie (aktywne tempomaty) czy ruchy kierownicą, mam jeden problem. Z pozoru mają one uczynić moją jazdę bardziej komfortową i odciążyć mnie podczas prowadzenia samochodu. Ale w rzeczywistości wcale tego nie robią, bo na drodze mogą zdarzyć się rzeczy, które się programistom koncernów motoryzacyjnych nie śniły. Wtedy stworzone przez nich systemy nie zadziałają tak jak trzeba, a co za tym idzie kierowca i tak musi utrzymać pełną koncentrację przez cały czas. Osobiście łatwiej jest mi to zrobić gdy wiem, że ciągle w 100 proc. ja panuję nad samochodem, a nie tylko pilnuję czy elektronika działa tak jak powinna. Lane assist ma trochę inną funkcję, bo on nie wykonuje jakiejś czynności za kierowcę, tylko interweniuje w określonych przypadkach, kiedy człowiek za kierownicą może zawieść. Jeśli na asystenta pasa ruchu patrzymy w ten sposób (a
nie jak na autopilota w wersji „lite”), to jest to fajny dodatek, który jednak widzę bardziej jako jeden z elementów jakiegoś, korzystnie wycenionego, pakietu bezpieczeństwa. Jako samodzielna pozycja w konfiguratorze, za którą trzeba płacić ekstra… ja osobiście bym się na taki wydatek nie zdecydował, jeśli miałbym budżet nie pozwalający stworzyć samochodu na zasadzie „Ctrl + A”, czyli zaznaczając wszystko jak leci i tworząc najbardziej wypasioną wersję. Jest po prostu kilka innych czynników wpływających na bezpieczeństwo w większym stopniu niż lane assist. Chociażby oświetlenie samochodowe, bo jazda po zmroku samochodem wyposażonym w tradycyjne żarówki i np. LED’y, to dwa inne światy.
| moto KOLEJNE GENERACJE SAMOCHODÓW ELEKTRYCZNYCH SĄ CORAZ BARDZIEJ DOPRACOWANE. JEDNOCZEŚNIE WCIĄŻ CIĘŻKO JEST MYŚLEĆ W KATEGORIACH „KUPIĘ ELEKTRYKA JAKO JEDYNY SAMOCHÓD W RODZINIE”, BO MINUSEM JEST ICH ZASIĘG. TYMCZASEM JEST ZUPEŁNIE INACZEJ.
Jazda
; QSÅEFN
Samochody marki Tesla to awangarda technologiczna jeśli chodzi o rozwój alternatywnych źródeł energii napędzających auta osobowe. Np. Model S pozwala przejechać bez ładowania niemal 500 kilometrów, co jest bardzo dobrym wynikiem. Nieporównywalnie wręcz lepszym od tego, co osiąga popularna konkurencja, której rezultaty kształtują się w granicach 100-200 kilometrów od ładowania do ładowania. Moim zdaniem głównym kłopotem tego typu samochodów jest czas potrzebny do pełnego naładowania akumulatorów. W przypadku samochodów elektrycznych, gdy podczas jazdy zacznie brakować nam energii, oznacza to konieczność szukania raczej hotelu, a nie stacji ładowania. Wszystko przez to, że napełnienie akumulatorów do 100 proc. trwa kilka godzin i są to czasy bliższe ich liczbie wynoszącej 10 niż 1. To jest realny problem. Niestety skutecznego rozwiązania tego problemu nie widać na horyzoncie. Dlatego uważam, że przyszłość bardziej może opierać się o technologie paliw alternatywnych, np. wodoru, a nie energii magazynowanej w akumulatorach i ładowanej „z gniazdka”.
+BL KFĸE[JÇ FLPOPNJD[OJF .P O SZCZĘDNEMU SILNIKOWI CZASAMI WARTO POMÓC
RAWIDŁOWE ZACHOWANIA ZA KIEROWNICĄ
I PRZESTRZEGANIE KILKU PROSTYCH REGUŁ MOŻE ZNACZĄCO WPŁYNĄĆ NA SPALANIE NASZEGO SAMOCHODU I SPRAWIĆ, ŻE RZADZIEJ BĘDZIEMY MUSIELI ZAGLĄDAĆ NA STACJE BENZYNOWE. Na wstępie zaznaczę, że w wielu współczesnych samochodach znajdują się systemy, które mają pomagać nam w ekologicznej jeździe. Przede wszystkim są to tryby „Eco”, które zmieniają charakterystykę silnika, czy jego reakcje na operowanie pedałem przyspieszenia. Są też wskaźniki, które podpowiadają jaki bieg przy danej prędkości jest optymalny i sugerują nam wrzucenie wyższego lub niższego przełożenia. Niektórzy producenci stosują jeszcze bardziej zaawansowane systemy, oparte o grywalizację. Poprzez zbieranie „listków” i stałą ocenę ekonomiczności naszej jazdy motywują nas do eco drivingu.
Osobiście nie jestem fanem tego typu rozwiązań. Tryby „Eco” bardzo często zwyczajnie ograniczają dynamikę samochodu, co bardziej irytuje, niż pomaga. Elektroniczni podpowiadacze zmiany biegów nie są do końca godni zaufania, bo chcieliby oni utrzymywać obroty na poziomie, przy którym o jakiejkolwiek dynamice nie ma co myśleć. Systemy oparte o grywalizację to raczej dodatki do zabawy, niż konkretna pomoc. A zmniejszenie poziomu spalania wcale nie musi wiązać się z jazdą powolną i męczącą dla kierowcy. Oto moje porady, które pomogą „upiec dwie pieczenie na jednym ogniu”:
t PEQPXJFEOJF DJǴOJFOJF X PQPOBDI t EZOBNJD[OF SVT[BOJF t [NJBOB CJFHØX J PEQPXJFEOJF PCSPUZ t IBNPXBOJF TJMOJLJFN t QS[FXJEZXBOJF OB ESPE[F t QMBOPXBOJF ESPHJ t HS[BOJF TJMOJLB Stosując się do tych porad z jednej strony oszczędzamy paliwo, a z drugiej możemy dalej jeździć dynamicznie i nie być eko-zawalidrogami.
43
44 moto
|
DO NIEDAWNA WYŚWIETLACZ PRZEZIERNY ZNANY BYŁ TYLKO Z FILMÓW AKCJI, W KTÓRYCH POJAWIAŁY SIĘ WALKI MYŚLIWCÓW. DZIŚ WRAZ Z ROZWOJEM TECHNOLOGII W MOTORYZACJI HUD, CZYLI HEAD-UP DISPLAY MOŻNA ZAMAWIAĆ W CORAZ WIĘKSZEJ LICZBIE SAMOCHODÓW. JAKIE SĄ RODZAJE WYŚWIETLACZY W SAMOCHODACH I JAKIE MAJĄ ZALETY?
HUD
HUD znalazł się na liście 5 najprzydatniejszych elementów wyposażenia w samochodzie, ale warto powiedzieć dlaczego jest on tak fajnym towarzyszem podczas jazdy. Wyświetlacze przezierne mają jedną, fundamentalną zaletę – w znaczący sposób poprawiają one bezpieczeństwo jazdy. Podczas podróży co jakiś czas musimy zerkać na wskazania instrumentów pokładowych – chociażby nawigacji, czy po prostu by sprawdzić prędkość z jaką jedziemy. Rzut okiem na zegary lub konsolę centralną trwa krótko, jednocześnie podczas jazdy z dużą prędkością w każdej sekundzie pokonujemy naprawdę znaczący dystans. Sprawia to, że optymalnie byłoby cały czas móc utrzymywać wzrok skupiony na tym, co dzieje się przed maską samochodu. HUD pozwala uzyskać taki efekt. Obraz wyświetlany jest w dolnej części przedniej szyby, patrząc z perspektywy kierowcy, przez co prowadzący auto ani na moment nie musi odwracać oczu w inną stronę. Rozróżnić można dwa sposoby wyświetlania informacji przed oczami kierowcy. Pierwszy spotykany jest w samochodach, które nie zaliczają się do segmentu premium. W tym wypadku na podszybiu umieszczone jest małe, przezroczyste szkiełko, które wysuwa się po uruchomieniu silnika i to na nie pada obraz. Taką technologię stosuje Mazda czy Peugeot. Nie ma się zatem wrażenia wyświetlania informacji bezpośrednio na szybie (w ciągu dnia, w nocy szybka staje się niewidoczna), pod względem funkcjonalności taki HUD spełnia w 100 proc. swoje zadanie. Drugi rodzaj wyświetlaczy na szybie spotkałem tylko u przedstawicieli klasy premium, np. w BMW. W tych samochodach żadne dodatkowe elementy się nie wysuwają, a obraz zdaje się być wyświetlany bezpośrednio na przedniej szybie. Robi to naprawdę świetne wrażenie i sprawia, że informacje z HUD’a odczytujemy w sposób nawet bardziej naturalny niż w przypadku pierwszego rozwiązania z małą szybką.
na przedniej szybie Kupujemy pierwszy samochód
PO ZALICZONYM POZYTYWNIE EGZAMINIE NA PRAWO JAZDY, ZACZYNAMY ZASTANAWIAĆ SIĘ CO ROBIĆ DALEJ. NATURALNYM KROKIEM JEST OCZYWIŚCIE KUPNO PIERWSZEGO SAMOCHODU. JAKI MODEL SPEŁNI NAJLEPIEJ POTRZEBY MŁODEGO KIEROWCY? OTO MOJE SPOJRZENIE NA TĘ SPRAWĘ. Na wstępie zaznaczam, że tekst ten kierowany jest do osób planujących zakupić samochód, który będzie względnie tani i dobry. Szukając takiego auta trzeba zwrócić uwagę na kilka rzeczy: 1. Stan techniczny i blacharski Pierwszy samochód w mojej opinii powinien służyć do nauki, a nabywaniu nowych umiejętności często towarzyszą pewne incydenty czy wpadki. W przypadku samochodu albo będą to lekkie obtarcia, albo jakieś podsmażenie sprzęgła jadąc po bardzo śliskim śniegu w zimie. Z tego wynika, że nie warto dopłacać za samochód, który prezentuje się tak, jakby tydzień wcześniej wyjechał z lakierni, a jego stan mechaniczny można porównać do samochodu mającego na liczniku 350 km. 21 kwietnia 2017
2. Bezpieczeństwo Stan techniczny z kolei nie może być poniżej pewnego poziomu, który zapewni bezpieczeństwo jazdy. Jednym słowem musimy mieć pewność, że po tygodniu nie przestanie działać prawy kierunkowskaz, a po 10 dniach nie rozsypie się tylne zawieszenie. 3. Łatwość w manewrowaniu Manewrowanie na małych przestrzeniach to moim zdaniem jedno z większych wyzwań, które stoi przed kierowcą zaraz po zdaniu egzaminu na prawo jazdy. Aby sprawnie się w takich sytuacjach poruszać wymagana jest pewna praktyka, a w minimalizowaniu sytuacji kryzysowych znacznie pomaga mniejszy samochód z dobrą widocznością. Łatwiej jest nauczyć się
parkowania w małym samochodzie niż np. w starym Volvo w kombi, które ma gabaryty szafy wnękowej. 4. Manualna skrzynia biegów Operowanie skrzynią biegów sprawia wielu świeżym kierowcom problemy – sam na początku kursu często ruszałem spod świateł w stylu kangura. Jednocześnie nie warto iść na łatwiznę, by pierwsze auto było wyposażone w automat. Na początku kariery kierowcy, gdy dopiero wyrabiane są nawyki, zdecydowanie lepiej jest dobrze nauczyć się jeździć manualem. 5. Niezbyt mocny silnik Na początek niezbyt duża moc. Oczywiście trochę pary pod prawą stopą mieć trzeba, by nauczyć się wyprzedzania, ale 200 KM na starcie może spowodować więcej szkód niż pożytku.
| moto KIEDYŚ KAMERY BYŁY DROGIE, DUŻE I NIEPORĘCZNE. DLATEGO GRONO OSÓB MOGĄCYCH POZWOLIĆ SOBIE NA NAGRYWANIE SWOICH WYCZYNÓW ZA KIEROWCĄ BYŁO NIEWIELKIE. OBECNIE NA KAMERĘ SAMOCHODOWĄ MOŻE POZWOLIĆ SOBIE NIEMAL KAŻDY. ZASTANÓWMY SIĘ CZY WARTO JĄ KUPIĆ.
Czy warto korzystać z
kamer
Wideorejestratory montowane w cywilnych samochodach są coraz powszechniejsze. Wzrost ich popularności doskonale obrazuje ilość filmów publikowanych chociażby na YouTube, przedstawiających nagrania właśnie zza przedniej szyby auta. W ten sposób zarejestrowano upadek meteorytu w Czelabińsku czy chociażby wypadek prezydenta Andrzeja Dudy na autostradzie A4. Czemu warto kupić kamerę? Temu, że kierowcy decydują się kupować kamery do aut nie ma co się dziwić, bo niestety ludzi o złych intencjach lub tych, dla których przepisy ruchu drogowego nic nie znaczą, nie brakuje. Często kamera samochodowa jest jedynym dowodem na potwierdzenie winy drugiej strony podczas zdarzenia drogowego. Innym przykładem sytuacji, w której kamera drogowa może uratować nasz portfel to próba wymuszenia odszkodowania.
Wady Według mnie największą wadą jest konieczność zapewnienia mu źródła zasilania. Kabel USB zwisający od górnej części przedniej szyby to nie jest najprzyjemniejszy widok, ale konieczny, bo akumulatory w małych kamerach samochodowych mają ograniczoną pojemność, niewystarczającą podczas dłuższych podróży. Drobnym minusem jest konieczność pamiętania, by taką kamerę zabrać ze sobą, parkując samochód lub przynajmniej schować, by nie kusić złodzieja. Podsumowując Finalnie uważam, że z kamer warto korzystać. Zwłaszcza gdy ktoś dużo jeździ. Aż dziw mnie bierze, że producenci samochodów, którzy oferują klientom dziesiątki elektronicznych dodatków w swoich modelach, nie zdecydowali się zaproponować również fabrycznych wideorejestratorów.
NOCNA JAZDA. plusy i minusy. 3– 3 POWODY NA TAK I
NA NIE
Lato jest lepszym okresem do jazdy niż zima – z tym stwierdzeniem zgodzi się zdecydowana większość kierowców. Ale czy noc jest lepsza niż dzień? Tutaj już takiej jednomyślności, jak sądzę, nie ma. Przyjrzyjmy się argumentom za i przeciwko nocnej jeździe. + Mniejszy ruch Godziny szczytu występują tylko za dnia. Wyjeżdżając samochodem po godzinie 21, poza kilkoma wyjątkowymi sytuacjami (np. podróżą jednojezdniową drogą wylotową z dużego miasta w piątek, w wakacje), możemy być niemal pewni, że na korki nie natrafimy. Często wręcz nie spotkamy na drodze przez kilkanaście minut żadnego innego samochodu. To świetne uczucie. + Lepszy klimat Światła latarni w mieście albo totalna ciemność na leśnych drogach – jazda po zmierzchu zdecydowanie ma swój urok, z
którym równać się może jedynie podróżowanie o zachodzie słońca. Ale zachód trwa stosunkowo krótko, a ciemno w nocy jest przez większą jej część. A później słońce wschodzi, co jest równie klimatycznym zjawiskiem, co jego zachód. + Większy spokój Im późniejsza godzina, tym mniejsza szansa, że ktoś od nas coś będzie chciał, albo że pojawi się jakaś nieoczekiwana sprawa np. w pracy, na którą będziemy musieli zareagować. No i fakt, że późnym wieczorem zwykle jeździmy albo bez celu, albo w sprawach nie związanych z życiem zawodowym sprawia, że jazda w nocy lepiej się kojarzy. Przynajmniej u mnie tak jest. – Mniejsze bezpieczeństwo Zatrzymanie się, by rozprostować nogi w ciemnym lesie, w którym widoczność można liczyć w centymetrach, a nie metrach, nie należy do najbezpieczniejszych czynności. W ciągu
dnia większa obecność innych osób, jak i dobra widoczność zmniejszają szansę, że może stać się nam coś złego. – Mniejsza widoczność Mniejsza widoczność może być minusem też podczas jazdy. Zwłaszcza, gdy ktoś ma słabej jakości żarówki, które „świecą”, a nie świecą. Wtedy ograniczone pole widzenia staje się problemem. No i wciąż niestety na drogach poza miastem trafiają się piesi, którzy uważają, że idąc przy krawędzi drogi w ciemnej bluzie, bez elementów odblaskowych będą widoczni dla kierowców. Wtedy nawet światła LED nie pomogą. – Więcej zamkniętych punktów usługowych Zgodzi się ze mną każdy, kto chciał zatankować na stacji benzynowej w okolicach północy, że pistolet przy dystrybutorze nie chciał współpracować z powodu przerwy technicznej, która najczęściej trafia się właśnie w godzinach nocnych.
45
46 moto
|
PARKOWANIE NIE JEST NAJPROSTSZYM MANEWREM. CO PRAWDA PRĘDKOŚCI WÓWCZAS SĄ MAŁE, WIĘC NIE JEST ONO ZBYT NIEBEZPIECZNE, ALE O WYRZĄDZENIE DROBNYCH SZKÓD LUB UTRATĘ NERWÓW NIE JEST TRUDNO.
JAK SOBIE Z TYM RADZIĆ?
6 porad
dzięki którym parkowanie nie będzie straszne
1. Poznaj samochód Podstawowa rzecz, bez której pozostałe porady nie mają zbyt dużego sensu. Wsiadając do nowego samochodu bardzo mało osób będzie od razu parkować bezbłędnie, szybko i sprawnie. Wiem to po sobie – ponieważ testuję samochody i mam okazję wsiadać do różnych wozów, z którymi wcześniej nie miałem żadnej styczności. I o ile swoim prywatnym Peugeotem 306 parkuję bez najmniejszych problemów, to z testówkami na początku nie jest różowo. Samochody mają oczywiście różne linie nadwozia i niektórymi z nich parkuje się łatwiej, a niektórymi trudniej, jednocześnie stwierdzenie „trening czyni mistrza” jest uniwersalne. W związku z tym gorąco polecam wybrać się na pusty parking, gdzie stoi kilka samochodów, ale ruch jest niewielki i pouczyć się. Zobaczyć gdzie kończy się karoseria samochodu, wyrobić odpowiednie odruchy. 2. Parkowanie prostopadłe – lepiej tyłem Gdy już to mamy za sobą warto przejść do porad, które przydadzą się w „warunkach bojowych”, tzn. na parkingach gdzie ruch jest zauważalny i wypada dynamicznie wjechać w miejsce postojowe, np. w centrum handlowym. Jeśli czeka na nas parkowanie prostopadłe to mam tu jedną, główną poradę: jeśli jest to możliwe parkujmy tyłem. Jest to lepsze rozwiązanie z dwóch względów. Po pierwsze wjechać jest zazwyczaj
21 kwietnia 2017
trudniej niż wyjechać, a podczas jazdy na wstecznym fakt, że to przednie koła są skrętne jest atutem dającym możliwość skuteczniejszego manewrowania. Drugi powód związany jest z opuszczaniem parkingu. Gdy z boku jesteśmy zastawieni innymi samochodami, wyjeżdżając tyłem robimy to w dużej mierze na ślepo. Jadąc do przodu znacznie szybciej dostrzeżemy czy możemy bezpiecznie opuścić miejsce postojowe. 3. Parkowanie równoległe – wjazd tyłem Tak samo sytuacja wygląda w przypadku parkowania równoległego. Tutaj również wjazd tyłem w wolną przestrzeń jest łatwiejszy. Wjeżdżając przodem musimy mieć naprawdę sporo przestrzeni, by idealnie postawić samochód za pierwszym razem. Gdy miejsca nie mamy zostają nam liczne poprawki. Wjeżdżając tyłem zyskujemy możliwość parkowania na znacznie mniejszej przestrzeni, a na dodatek możemy precyzyjnie kontrolować przód samochodu, co jest kluczowe. Jeśli zaczniemy skręcać kołami w odpowiednim momencie jest duża szansa, że uda się dobrze stanąć za pierwszym razem, co w przypadku wjeżdżania przodem jest praktycznie niemożliwe. 4. UIżywaj kierunkowskazów Wiele osób na własnej skórze przekonało się jak irytujące jest jechanie za kimś, kto snuje się 10-15 km/h, jak się później
okazuje poszukując miejsca do zaparkowania samochodu na skraju ulicy. W takich sytuacjach najlepiej jest włączyć kierunkowskaz, by pokazać samochodom za nami czemu jedziemy tak wolno i dać klarowny sygnał, że można nas spokojnie próbować wyprzedzić, bo nagle nie przyspieszymy i nie wyrwiemy do przodu. 5. Nie parkuj pod drzewami na wiosnę Techniczna porada dla osób, które chcą zachować możliwie długo lakier w swoich autach w dobrej kondycji. Na wiosnę drzewa zaczynają kwitnąć i puszczać soki, a także zaczynają spadać z nich elementy (pewnie nasiona – nie wiem, nie jestem dendrologiem) z bardzo mocną żywicą. Doczyszczenie lakieru pokrytego tymi substancjami jest naprawdę trudne, dlatego gdy przyroda budzi się do życia warto pozwolić jej robić to w spokoju i nie stawać w okolicy drzew. 6. Zainwestuj w czujniki parkowania Nowoczesne technologie naprawdę potrafią ułatwić życie. Czujniki parkowania w wielu samochodach są już na wyposażeniu standardowym – jeśli tak jest zdecydowanie warto z nich korzystać.
| moto PODCZAS JAZDY SAMOCHODEM NASZ TELEFON ŁĄCZY SIĘ Z 3G LUB 4G, A MY JEDNOCZEŚNIE CZASAMI CHCEMY, BY INTERNET UDOSTĘPNIĆ INNYM URZĄDZENIOM I BY NIE POCHODZIŁ ON Z NASZEJ, SMARTFONOWEJ KARTY SIM. JAK MOŻEMY UZYSKAĆ TAKI EFEKT?
WIFI
za kółkiem Przyczyn, dla których możemy nie chcieć by nasz smartfon robił za router i przenośny hotspot WiFi jest kilka. Przede wszystkim współczesne pakiety Internetu mobilnego, chociaż znacznie poprawił się u nich przelicznik cena / ilość GB, wciąż nie pozwalają na beztroskie korzystanie z sieci. Jest to spowodowane faktem, że inteligentne telefony są zoptymalizowane do tego, żeby oszczędzać transfer. Większość aplikacji domyślnie jest tak skonfigurowana, że cięższe pliki (np. aktualizacje) pobiera tylko w momencie, kiedy telefon podłączony jest do sieci WiFi. Jeśli zatem ktoś maniakalnie nie ogląda filmów na YouTube, będąc poza domem lub nie ściąga rozbudowanych playlist w Spotify, to paczka kilku GB powinna być OK. Niestety komputery zazwyczaj pracują w oparciu o Internet naprawdę nielimitowany (stałe łącza w domach lub biurach), przez co mechanizmów ograniczających transfer za wiele nie mają. Windows nie będzie zawracał sobie głowy tym, czy nie zje nam całego pakietu Internetu mobilnego 3G lub 4G ściągając aktualizację – po prostu ją pobierze. Inną przyczyną, dla której ktoś może nie chcieć udostępniać Internetu ze swojej karty SIM (fachowo nazywa się to tethering) jest fakt, że robienie za mobilny hotspot bardzo drenuje baterie w telefonach. Jeśli nie mamy ładowarki samochodowej to bardzo szybko nasz smartfon zacznie odmawiać posłuszeństwa. Jakie są zatem alternatywy jeśli chcemy mieć bezprzewodowy Internet w aucie, którym można się dzielić? Możliwości jest kilka. Router mobilny Stosunkowo proste rozwiązanie problemu udostępniania Internetu podczas podróży. Wielu producentów ma w swojej ofercie mobilne modemy 3G lub 4G, które jednocześnie robią za bezprzewodowe punkty dostępowe do sieci dla innych urządzeń. Jest to bardzo wygodne, ponieważ urządzenie takie podpinamy do gniazdka zapalniczki lub portu USB i to właściwie wszystko
co musimy zrobić. Niektórzy operatorzy proponują nawet takie urządzenia w abonamencie. Radzę jednak rzucić okiem na oferty również operatorów wirtualnych, ponieważ być może bardziej opłacalne okaże się kupno karty pre-paid. Dodatkowy telefon jako router Jeśli mamy w domu starego i nieużywanego smartfona, to warto jego wykorzystać do udostępniania Internetu w aucie. Wsadzamy wtedy do niego kartę SIM z pakietem danych (znowu polecam rozważyć pre-paid), włączamy tethering i telefon robi za mobilny router. Konieczna wtedy jest ładowarka samochodowa, ponieważ tak jak wspominałem wyżej, udostępnianie Internetu przez WiFi bardzo zużywa baterię. Domowy modem To opcja dla osób, które dysponują gniazdkami 220 V (w niektórych nowych samochodach są one montowane), przetwornicą albo lubią majsterkować podłączając urządzenia bezpośrednio do instalacji elektrycznej w pojeździe. Do udostępniania WiFi w aucie możemy skorzystać z przeznaczonych dla domu urządzeń. Podpinamy wtedy tradycyjny modem, wyposażony w slot na karty SIM do gniazdka prądowego. Zazwyczaj takie urządzenia działają na zasadzie „wszystko w jednym”, więc robią również za router. Osobiście uważam, że jest to niezbyt wygodne rozwiązanie i polecam je tylko wtedy, jeśli wszystkie niezbędne urządzenia mamy gdzieś w domu i nam się kurzą. Internet prosto z auta Najrzadziej spotykany, ale również najprzystępniejszy sposób na Internet w samochodzie. W chwili obecnej tego typu rozwiązanie stosują producenci w klasie premium, a ja spotkałem się w nim na razie raz, w modelu Lexus NX 300h Prestige.
Siedząc w nim w podłokietniku zauważyłem małą skrzynkę, na górze której znajdowała się dioda i naklejka z hasłem. Szybko okazało się, że był to wbudowany w samochód modem i router, do którego swobodnie można było podłączyć smartfon lub tablet. Ponieważ był to egzemplarz testowy dostęp do karty SIM był niemożliwy (co mi specjalnie nie przeszkadzało, bo miałem dzięki temu nielimitowany Internet w samochodzie, zupełnie za darmo), ale normalnie możemy sami wsadzać tam swoje karty. Świetna sprawa, niestety na razie ogranicza się do drogich i luksusowych aut. Jazda za autobusem Jako, że tekst ten ma kompleksowo podchodzić do tematu na koniec zostawiłem sobie jeszcze jeden sposób na korzystanie z WiFi podczas jazdy, na dodatek darmowy. Jest nim siedzenie na ogonie autobusowi – na tyle blisko, by być w zasięgu hotspotu montowanego na jego pokładzie. Mimo tego, że w takim wypadku Internet w samochodzie jest za darmo, to nieszczególnie polecam tę metodę... Internet warto mieć Sposobów na połączenie się z siecią za kółkiem jest zatem całkiem sporo – ten, który wybierzemy zależy głównie od naszych preferencji i od tego jakim sprzętem lub budżetem dysponujemy. Jedno nie ulega wątpliwości – Internet samochodowy warto mieć nie tylko, by odciążyć nasz smartfon i zapewnić dostęp do sieci innym pasażerom. Coraz częściej auta mogą łączyć się z mobilnym Internetem i za jego sprawą np. wprowadzać aktualne informacje o korkach lub wypadkach (TMC – system informacji drogowych) do map satelitarnych. Będąc połączonym z globalną siecią możemy również wyświetlać zdjęcia miejsc, do których jedziemy dzięki Google Street View. Warto zatem być online, również podczas jazdy.
47
48 moto
|
Piękne auta w sercu Wielkopolski POZNAŃ MOTOR SHOW TO NAJWIĘKSZE TARGI MOTORYZACYJNE W
POLSCE, KTÓRE Z ROKU NA ROK ZYSKUJĄ CORAZ WIĘKSZĄ POPULARNOŚĆ
– W 2017 ROKU LICZBA ODWIEDZAJĄCYCH DOBIŁA DO 135.023.
O ATRAKCJE DLA TYCH OSÓB ZADBALI WYSTAWCY NA
170 STOISKACH, KTÓRZY ZAPREZENTOWALI MASĘ CIEKAWYCH SAMOCHODÓW.
WYBRAŁEM KILKA Z NICH, KTÓRE ZWRÓCIŁY MOJĄ SZCZEGÓLNĄ UWAGĘ.
21 kwietnia 2017
Aston Martin DB11
Aston Martin w swoją nową erę wkroczył w roku 2003, wraz z modelem DB9. Zupełnie zasłużenie zachwycał on wtedy swoją sylwetką, a osoby, które miały okazję nim jeździć doceniały również wysmakowane wnętrze oraz klimat adekwatny do legendy tej brytyjskiej marki. To jednak było ponad dekadę temu, a przez ten czas Astony nie zmieniły się za bardzo. DB11 to kolejne nowe rozdanie dla tej marki. Znacząco odświeżona stylistyka, silnik V12 po raz pierwszy wyposażony w dwie turbosprężarki – z tym modelem Aston Martin może śmiało konkurować z innymi super samochodami w 2017 roku.
BMW
Dwa lata temu BMW wracało na Poznań Motor Show, a gwiazdami stoiska były modele opatrzone literką „M” – X6M, X5M, M6 czy M5. Ogromna moc generowana z dużych, paliwożernych silników benzynowych, 6 lub 8 cylindrów. Na stoisku była też sekcja „eko”, ale była ona niejako w cieniu. W 2017 r. u BMW ekologia i napędy hybrydowe totalnie zdominowały całą ekspozycję. Literkę „M” zastąpiła „e”, która jest symbolem pojazdów hybrydowych u tego producenta. Zmiana znacząca, zwiastująca to, co w motoryzacji nieuniknione.
| moto 49 Ferrari
Ferrari na swoim stoisku pokazało jeden z najbardziej ekscytujących samochodów tej marki w historii – model LaFerrari. Poza osobliwą nazwą to auto cechuje się wręcz astronomicznymi osiągami, za które, co ciekawe, nie odpowiada wyłącznie tradycyjny silnik spalinowy, ale również elektryczny – mamy tu zatem do czynienia z hybrydą, generującą łącznie 950 koni mechanicznych. Za wytworzenie 789 z nich odpowiada wolnossąca jednostka V12 o pojemności 6,3 litra, a 163 generuje silnik elektryczny.
Hyundai i30
W dzisiejszych czasach w segmencie „C” na rynku motoryzacyjnym panuje ogromna konkurencja – niby crossovery rosną w siłę, ale jednak klasyczne hatchbacki średniej wielkości wciąż dla wielu producentów są niezwykle ważne. Nic zatem dziwnego, że robią oni wszystko, by przekonać klientów, że to właśnie ich model jest tym „naj”. A wielu kupujących, myśląc o samochodzie, chce, by wywoływał u nich emocje, cieszył przy każdym kontakcie – nie był po prostu narzędziem do przemieszczania się. Hyundai i30 mimo tego, że debiutował w 2016 roku, to na tle konkurencji sprawia wrażenie, jakby na rynku był od 3-4 lat. Z wersją kombi, która miała swój debiut w Polsce właśnie w Poznaniu, jest podobnie.
Nissan Micra
Jednym z sympatyczniejszych samochodów na targach było najnowsze wcielenie miejskiego Nissana – modelu Micra, generacji K14. Auto dopiero wchodzi na rynek. W topowej odmianie Micra oferowana będzie z dwukolorowym nadwoziem, co w połączeniu, jakie widać na zdjęciu będzie wyróżniać to auto na ulicy. Wnętrze jest dobrze wykonane, ale w jednym miejscu nie zachowujące spójności z nadwoziem. Chodzi o zegary, do bólu proste i pasujące bardziej do Dacii.
Mercedes
Stoisko Mercedesa wypchane było różnymi, oferowanymi obecnie w sprzedaży, modelami tej marki, przy czym chyba największe wrażenie robił samochód, którego kupić nie można. Koncepcyjny model Mercedes IAA to pokazanie, że nie tylko za sprawą oszczędnych układów napędowych można obniżać spalanie, a aerodynamika też ma na tym polu duże znaczenie. Samochód nie tylko cechuje się bardzo małym współczynnikiem oporu powietrza (0,19 Cd), ale również podczas jazdy tak zmienia np. ruchome elementy zderzaków, by po przekroczeniu określonej prędkości być jeszcze bardziej aerodynamiczny. Naprawdę imponujące, chociaż według mnie niezbyt urodziwe, dokonanie niemieckich inżynierów.
| moto
VW Arteon
O samochodach Volkswagena można powiedzieć wiele. Komfortowe? Zdecydowanie. Dobrze wykonane? Jak najbardziej. Ale czy ekscytujące? Patrząc na dotychczasową paletę modeli VW, to poza wersjami GTI czy R wiele emocji one nie wzbudzały. Arteon jest inny – ten samochód o nadwoziu Gran Turismo wygląda piorunująco, zwłaszcza w usportowionej wersji R-Line. Arteon ma być nowym flagowym modelem marki na Europę, wyposażonym we wszystko, co Volkswagen ma najlepszego do zaoferowania. Ciekaw jestem, czy będzie on też wyznacznikiem stylistycznym dla innych aut VW – zazwyczaj design przeszczepiany jest od topowych samochodów danego producenta „w dół” oferty.
Skoda Octavia
Lepsze jest wrogiem dobrego? To powiedzenie było zasadne podczas komentowania faceliftingu Skody Octavii, który został zapowiedziany w 2016 roku. Hit sprzedażowy czeskiej marki mimo tego, że na rynku w obecnym kształcie dostępny jest od końca 2012 rok, wciąż wyglądał atrakcyjnie, godnie się starzał. Skoda jednak postanowiła go trochę odświeżyć i poza pozytywnymi zmianami, takimi jak chociażby nowocześniejsze systemy bezpieczeństwa czy nowe dodatki na liście wyposażenia, zmodyfikowała również wygląd. Octavia stała się „okularnikiem”, co wielu osobom się nie spodobało. Pierwszy kontakt na żywo z tym modelem sprawił jednak, że moje obawy uleciały. Samochód wygląda znacznie korzystniej niż na zdjęciach.
Arrinera Hussarya 33
Pierwszy polski super samochód nie miał łatwego początku – śledząc polskie media można było wyczytać o firmie Arrinera różne, nie zawsze pozytywne rzeczy. Część z głosów mówiła, że to auto nigdy nie powstanie, a na przekór krytykom Arrinera na każdych kolejnych targach w Poznaniu pokazuje coraz więcej swojego modelu. W 2017 roku po raz pierwszy na stoisku pojawiła się drogowa wersja modelu Hussarya, oznaczona dopiskiem 33, która szykowana jest do produkcji. Pozostaje trzymać kciuki, by wszystko dobrze poszło, bo pojawienie się Polski na mapie producentów super samochodów będzie czymś zdecydowanie pozytywnym.
Mazda MX-5 RF
Kabriolety to samochody, którymi niezwykle przyjemnie się podróżuje. Pod warunkiem, że na dworze panują sprzyjające warunki atmosferyczne, co jak się tak nad tym zastanowić zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce aż tak częste nie jest. Kabriolety z miękkim dachem są idealne na lato, ale perspektywa spędzenia z nimi zimy może odstraszać wielu kierowców. Dla tych osób Mazda przygotowała wersję RF kultowego modelu MX-5. Frajda płynąca z jazdy ma pozostać na niezmienionym poziomie, a nadwozie typu Targa ze sztywnym dachem zapewni lepszą odporność na niesprzyjające warunki atmosferyczne.
51
52 sport
|
Kadrowicze grali w ten weekend Polska – Lotto Ekstraklasa 29. kolejka Lotto Ekstraklasy Ruch Chorzów – Pogoń Szczecin Śląsk Wrocław – Górnik Łęczna Jagiellonia Białystok – Cracovia Wisła Płock – Lech Poznań Legia Warszawa – Korona Kielce Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Piast Gliwice Wisła Kraków – KGHM Zagłębie Lubin Lechia Gdańsk – Arka Gdynia DRUŻYNA
1:2 2:2 0:0 0:3 0:0 1:0 1:0 2:1
MECZE BRAMKI PUNKTY
1. Jagiellonia Białystok
29
55:31
56
2. Legia Warszawa
29
56:29
55
3. Lechia Gdańsk
29
45:34
53
4. Lech Poznań
29
47:22
52
5. Wisła Kraków
29
44:43
44
6. Korona Kielce
29
39:54
39
7. Pogoń Szczecin
29
44:39
39
8. Termalica Nieciecza
29
30:38
39
9. Wisła Płock
29
41:43
38
10. Zagłębie Lubin
29
36:35
38
11. Śląsk Wrocław
29
33:44
33
12. Cracovia
29
37:41
31
13. Piast Gliwice
29
31:48
30
14. Arka Gdynia
29
36:49
30
15. Ruch Chorzów
29
37:43
30
16. Górnik Łęczna
29
33:51
27
29. kolejka Lotto Ekstraklasy 22.04: KGHM Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław 22.04: Lech Poznań – Ruch Chorzów 22.04: Górnik Łęczna – Wisła Kraków 22.04: Piast Gliwice – Jagiellonia Białystok 22.04: Arka Gdynia – Wisła Płock 22.04: Cracovia – Legia Warszawa 22.04: Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk 22.04: Korona Kielce – Bruk-Bet Termalica Nieciecza
21 kwietnia 2017
Pracowitą sobotę mają za sobą reprezentanci Polski. Przełamało się Empoli, którego barw strzeże Łukasz Skorupski. Jego zespół po dziesięciu meczach bez zwycięstwa wreszcie mógł cieszyć się z kompletu punktów, pokonując niespodziewanie Fiorentinę. Sprawdź, jak radzili sobie pozostali kadrowicze!
Piątek:
Paweł Wszołek (Queens Park Rangers) – 90 minut w meczu z Bristol City (1:2), Grzegorz Krychowiak (PSG) – poza kadrą na mecz z Angers (2:0).
Sobota:
Wojciech Szczęsny (AS Roma) – 90 minut w meczu z Atalantą (1:1), Thiago Cionek (Palermo) – 90 minut i żółta kartka w meczu z Bologną (0:0), Łukasz Skorupski (Empoli) – 90 minut w meczu z Fiorentiną (2:1), Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) – 90 minut w meczu z Ingolstadt (3:0), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund) – 90 minut w meczu z Eintrachtem Frankfurt (3:1), Kamil Grosicki (Hull City) – 90 minut w meczu ze Stoke City (1:3), Łukasz Fabiański (Swansea City) – 90 minut w meczu z Watford (0:1), Bartosz Bereszyński (UC Sampdoria) – 90 minut i żółta kartka w meczu z Sassuolo (1:2), Karol Linetty (UC Sampdoria) – od 46. minuty i żółta kartka w meczu z Sassuolo (1:2), Damian Dąbrowski (Cracovia) – 90 minut w meczu z Jagiellonią Białystok (0:0), Jacek Góralski (Jagiellonia Białystok) – 90 minut w meczu z Cracovią (0:0), Robert Lewandowski (Bayern Monachium) – z powodu pauzy za żółte kartki nie zagrał w meczu z Bayerem Leverkusen (0:0), Arkadiusz Milik (SSC Napoli) – od 78. minuty w meczu z Udinese (3:0), Piotr Zieliński (SSC Napoli) – od 79.
UK – Premier League 33. kolejka Premier League Tottenham Hotspur – AFC Bournemouth Crystal Palace – Leicester City Everton – Burnley FC Stoke City – Hull City Sunderland AFC – West Ham United Watford FC – Swansea City Southampton – Manchester City West Bromwich Albion – Liverpool FC Manchester United – Chelsea Londyn Middlesbrough – Arsenal Londyn DRUŻYNA
minuty w meczu z Udinese (3:0), Kamil Glik (AS Monaco) – 90 minut w meczu z Dijon (2:1).
Niedziela
Igor Lewczuk (Girondins Bordeaux) – 90 minut w meczu z FC Nantes (1:0), Maciej Rybus (Olympique Lyon) – mecz z Bastią został przerwany (Rybus grał od pierwszej minuty), Łukasz Teodorczyk (RSC Anderlecht) – do 73. minuty i żółta kartka w meczu z Oostende (1:0).
Ponadto
Grzegorz Krychowiak wyleczył uraz, którego doznał w marcu, przed meczem eliminacyjnym mistrzostw świata z Czarnogórą i wrócił do treningów z pełnym obciążeniem. Przerwa reprezentanta Polski, zgodnie z przypuszczeniami lekarza kadry, potrwała trzy tygodnie. Przypomnijmy, Grzegorz Krychowiak ze względu na uraz żeber nie mógł wystąpić w spotkaniu piątej kolejki eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą. 27-letni zawodnik na zgrupowanie do Warszawy przyjechał z urazem, którego nabawił się jeszcze na treningu w klubie. Sztab szkoleniowy reprezentacji Polski podjął decyzję, że ten wróci do Francji, by dojść do pełni sił. (za: laczynaspilka.pl)
4:0 2:2 3:1 3:1 2:2 1:0 0:3 0:1 2:0 1:2
MECZE BRAMKI PUNKTY
1. Chelsea Londyn
32
65:27
75
2. Tottenham Hotspur
32
68:22
71
3. Liverpool FC
33
69:40
66
4. Manchester City
32
63:35
64
5. Manchester United
31
48:24
60
6. Arsenal Londyn
31
63:40
57
7. Everton
33
60:37
57
8. West Bromwich
33
39:42
44
9. Southampton
31
37:40
40
10. Watford FC
32
37:52
40
11. Stoke City
33
37:48
39
12. Leicester City
32
41:53
37
13. West Ham United
33
44:59
37
14. Burnley FC
33
33:47
36
15. Crystal Palace
32
44:52
35
16. AFC Bournemouth
33
45:63
35
17. Hull City
33
34:67
30
18. Swansea City
33
37:68
28
19. Middlesbrough
32
23:39
24
20. Sunderland AFC
32
26:58
21
34. kolejka Premier League 22.04: AFC Bournemouth – Middlesbrough 22.04: Hull City – Watford FC 22.04: Swansea City – Stoke City 22.04: West Ham United – Everton 23.04: Burnley FC – Manchester United 23.04: Liverpool FC – Crystal Palace 25.04: Chelsea Londyn – Southampton 26.04: Arsenal Londyn – Leicester City 26.04: Middlesbrough – Sunderland AFC 26.04: Crystal Palace – Tottenham Hotspur 27.04: Manchester City – Manchester United
| sport 53 Hiszpania – Primera Division Francja – Ligue 1 32. kolejka Primera Division Athletic Bilbao – UD Las Palmas Deportivo La Coruna – Malaga CF Sporting Gijon – Real Madryt Atletico Madryt – Osasuna Pampeluna FC Barcelona – Real Sociedad CD Leganes – Espanyol Barcelona Valencia CF – Sevilla FC Real Betis – SD Eibar Granada CF – Celta Vigo Deportivo Alaves – Villarreal CF DRUŻYNA 1. Real Madryt
33. kolejka Ligue 1 5:1 2:0 2:3 3:0 3:2 0:1 0:0 2:0 0:3 2:1
MECZE BRAMKI PUNKTY 31
82:33
Niemcy – Bundesliga
75
29. kolejka Bundesligi
Angers SCO – Paris Saint-Germain OGC Nice – AS Nancy Lorraine EA Guingamp – Toulouse FC FC Metz – SM Caen Montpellier HSC – FC Lorient Stade Rennes – Lille OSC AS Monaco – Dijon FCO FC Nantes – Girondins Bordeaux SC Bastia – Olympique Lyon Olympique Marsylia – AS Saint-Etienne DRUŻYNA 1. AS Monaco
Włochy – Serie A
0:2 3:1 2:1 2:2 2:0 2:0 2:1 0:1 4:0 4:0
32. kolejka Serie A
VfL Wolfsburg – FC Ingolstadt 04 Borussia Dortmund – Eintracht Frankfurt RB Lipsk – SC Freiburg TSG 1899 Hoffenheim – Borussia M’gladbach 1.FSV Mainz – Hertha Berlin FC Augsburg – 1.FC Koeln Bayer Leverkusen – Bayern Monachium Werder Brema – Hamburger SV SV Darmstadt 98 – Schalke 04 Gelsenkirchen
3:0 3:1 4:0 5:3 1:0 2:1 0:0 2:1 2:1
MECZE BRAMKI PUNKTY 32
90:27
77
DRUŻYNA
MECZE BRAMKI PUNKTY 29
71:15
69
Inter Mediolan – AC Milan AS Roma – Atalanta Bergamo US Palermo – Bologna FC Cagliari Calcio – Chievo Werona Torino FC – FC Crotone ACF Fiorentina – Empoli FC Pescara Calcio – Juventus Turyn Genoa CFC – Lazio Rzym US Sassuolo – Sampdoria Genua SSC Napoli – Udinese Calcio DRUŻYNA
2:2 1:1 0:0 4:0 1:1 1:2 0:2 2:2 2:1 3:0
MECZE BRAMKI PUNKTY
1. Juventus Turyn
32
64:20
80
2. FC Barcelona
32
91:30
72
2. Paris Saint-Germain
32
66:21
74
1. Bayern Monachium
2. AS Roma
32
70:27
72
3. Atletico Madryt
32
59:24
65
3. OGC Nice
33
55:27
73
2. RB Lipsk
29
55:30
61
3. SSC Napoli
32
75:33
70
54
3. TSG Hoffenheim
29
56:31
54
4. Lazio Rzym
32
54:36
61
29
62:33
53
5. Atalanta Bergamo
32
53:35
60
29
37:35
43
6. AC Milan
32
49:35
58
7. Inter Mediolan
32
59:37
56
4. Sevilla FC 5. Villarreal CF
32 32
56:39 46:26
62
4. Olympique Lyon
54
5. Girondins Bordeaux
33
47:39
52
33
48:38
51
5. Hertha Berlin
33
40:44
44
6. SC Freiburg
29
36:50
41
43
7. 1.FC Koeln
29
42:36
40
8. ACF Fiorentina
32
50:41
52
8. Werder Brema
29
46:49
39
9. Torino FC
32
60:53
45
6. Athletic Bilbao
32
45:37
53
7. Real Sociedad
32
48:45
52
7. EA Guingamp
32
52:44
65:43
4. Borussia Dortmund
6. Olympique Marsylia
8. SD Eibar
33
50
8. AS Saint-Etienne
32
33:28
9. Espanyol Barcelona
32
44:42
49
9. Stade Rennes
33
31:37
43
10. Celta Vigo
31
48:51
44
10. FC Nantes
33
31:47
42
9. Bor. M'gladbach
29
37:41
39
10. Sampdoria Genua
32
40:39
45
33
34:35
41
10. Eintracht Frankfurt
29
29:33
38
11. Udinese Calcio
32
41:43
40
33
31:41
40
11. Schalke 04
29
38:34
37
12. Chievo Werona
32
35:49
38
11. Deportivo Alaves
32
31:39
43
11. Toulouse FC
12. Valencia CF
32
47:54
40
12. Angers SCO
13. UD Las Palmas
32
51:57
38
13. Montpellier HSC
33
47:55
39
12. Bayer Leverkusen
29
42:44
36
13. Cagliari Calcio
32
45:62
38
33
31:41
37
13. VfL Wolfsburg
29
30:42
33
14. US Sassuolo
32
40:50
35
32
31:61
34
14. Hamburger SV
29
29:53
33
15. Bologna FC
32
29:46
35
14. Real Betis
32
35:51
34
14. Lille OSC
15. Malaga CF
32
36:49
33
15. FC Metz
16. Dep. La Coruna
32
35:50
31
16. SM Caen
33
33:56
33
15. 1.FSV Mainz
29
36:47
32
16. Genoa CFC
32
32:53
30
33
30:46
31
16. FC Augsburg
29
28:46
32
17. Empoli FC
32
20:50
26
33
25:44
31
17. FC Ingolstadt 04
29
31:50
28
18. FC Crotone
32
26:52
21
18. SV Darmstadt 98
29
21:57
18
17. CD Leganes
32
26:49
27
17. SC Bastia
18. Sporting Gijon
32
34:64
22
18. AS Nancy Lorraine
19. Granada CF
32
27:68
20
19. FC Lorient
33
37:64
31
17
20. Dijon FCO
33
41:52
29
20. Osasuna
32
32:73
33. kolejka Primera Division
34. kolejka Ligue 1
21.04: Sevilla FC – Granada CF 22.04: Malaga CF – Valencia CF 22.04: Villarreal CF – CD Leganes 22.04: Osasuna Pampeluna – Sporting Gijon 22.04: Espanyol Barcelona – Atletico Madryt 23.04: Real Sociedad – Deportivo La Coruna 23.04: Celta Vigo – Real Betis 23.04: UD Las Palmas – Deportivo Alaves 23.04: Real Madryt – FC Barcelona 24.04: SD Eibar – Athletic Bilbao
21.04: AS Nancy Lorraine – Olympique Marsylia 22.04: Paris Saint-Germain – Montpellier HSC 22.04: Girondins Bordeaux – SC Bastia 22.04: SM Caen – FC Nantes 22.04: Dijon FCO – Angers SCO 22.04: Lille OSC – EA Guingamp 22.04: FC Lorient – FC Metz 23.04: Toulouse FC – OGC Nice 23.04: AS Saint-Etienne – Stade Rennes 23.04: Olympique Lyon – AS Monaco
30. kolejka Bundesligi 21.04: 1.FC Koeln – TSG 1899 Hoffenheim 22.04: Eintracht Frankfurt – FC Augsburg 22.04: FC Ingolstadt 04 – Werder Brema 22.04: Hamburger SV – SV Darmstadt 98 22.04: Bayern Monachium – 1.FSV Mainz 22.04: Hertha Berlin – VfL Wolfsburg 22.04: Borussia M’gladbach – Borussia Dortmund 23.04: SC Freiburg – Bayer Leverkusen 23.04: Schalke 04 Gelsenkirchen – RB Lipsk
19. US Palermo
32
25:67
16
20. Pescara Calcio
32
31:70
14
32. kolejka Serie A 22.04: Atalanta Bergamo – Bologna FC 22.04: ACF Fiorentina – Inter Mediolan 23.04: US Sassuolo – SSC Napoli 23.04: Udinese Calcio – Cagliari Calcio 23.04: Sampdoria Genua – FC Crotone 23.04: AC Milan – Empoli FC 23.04: Lazio Rzym – US Palermo 23.04: Chievo Werona – Torino FC 23.04: Juventus Turyn – Genoa CFC 24.04: Pescara Calcio – AS Roma
54 horoskop
|
horoskop tygodniowy vzt
Byk 21 IV – 21 V
Miłość: Idzie czas zmian. Być może zechcesz iść nową drogą z partnerem lub bez niego. Obojętnie co wybierzesz, los cię wynagrodzi. Kieruj się głosem serca. Praca: Odniesiesz sukces dzięki kobiecie spod znaku lwa. Twoje szczęście zależne jest od tej przychylności. Pokaż się teraz z jak najlepszej strony. Zwyciężysz!
Wojciech Waglewski
Panna 24 VIII – 23 IX Hugh Grant Miłość: Twoje wysiłki w poszukiwaniu miłości przyniosą ci wiele radości. Zaczniesz wpadać na szalone pomysły. Tego wam właśnie trzeba. Praca: Otrzymasz dar od losu. Może to być awans lub dodatkowa gotówka. Finanse: Lubisz mieć pewną sytuację na gruncie materialnym. Rada starszego mężczyzny pomoże ci zaoszczędzić pieniądze. Ostatecznie pomnożysz zyski. Spełnisz swoje marzenia. Zdrowie: Codzienne obowiązki przytłaczają cię. Nie dajesz sobie chwili spokoju. Ciągle biegniesz. Zwolnij tempo.
Koziorożec 22 XII – 20 I Rowan Atkinson Miłość: W tym okresie koziorożce poczują, iż złapały dosłownie Pana Boga za nogi. Szczęście w miłości będzie tutaj odczuwalne na każdym kroku. Pozbądź się zatem wątpliwości. Uwierz w siebie. Praca: Zaczniesz odczuwać, iż wymagają od ciebie za dużo. Załamiesz się, ale tylko na chwilę. Masz w sobie moc transformacji. Finanse: Szukasz pieniędzy, często przechodząc obok. Warto zwrócić uwagę na pewną kobietę z otoczenia. Ona próbuje ci coś przekazać. Zaufaj jej radom. Zdrowie: Prowadzisz za bardzo siedzący tryb życia. To odbije się na kręgosłupie i stawach. Pomyśl o tym zawczasu. 21 kwietnia 2017
Finanse: Potrzebujesz stabilizacji na gruncie finansowym. Teraz zaczniesz oszczędzać. Da ci to na przyszłość określoną sumę pieniędzy. Zdrowie: Zadbaj o kości i wzrok.
Waga 24 IX – 23 X Christoph Waltz Miłość: Sfera miłosna okaże się być dla ciebie jedną wielką tajemnicą. Coś niestety wisi w powietrzu. Jeśli czegoś nie wiesz, po prostu zapytaj. Praca: Dzięki logicznemu myśleniu i pewnej dozie sprytu osiągniesz coś o czym inni marzą. Nie możesz się zawahać. Los sprzyja tym, który są odważni. Finanse: Manipulacje finansowe mogą przysparzać ci problemów. Jeśli czujesz, że jest coś nie tak, odłóż plany na później. Nie rób niczego na siłę. Zdrowie: Zwróć uwagę na swoje serce i ciśnienie. Idź do specjalisty.
Wodnik 21 I – 18 II Cristiano Ronaldo Miłość: Ostatnio oddalasz się za bardzo od innych. Wiedz, że to nie pomaga ani tobie, ani bliskim. Zechciej troszkę zmniejszyć dystans. Praca: Twoje sprawy zawodowe będą ściśle powiązane z rodziną i bliskimi ci osobami. Skorzystaj z ich sugestii. Popełniasz jakieś błędy. Daj sobie coś powiedzieć. Finanse: Masz smykałkę do robienia pieniędzy. Wszystko o czym pomyślisz, może być skutecznie zrealizowane. Teraz możesz śmiało ryzykować. Zdrowie: Kwestia zaburzeń na tle hormonalnym może przysporzyć ci pewnych kłopotów.
24-30.04.2017 r. opracowała: Wróżka Apolonia
Bliźnięta 22 V – 22 VI Agnieszka Chylińska Miłość: Zaufaj swoim bliskim i doceń starania osób, które chcą twojego szczęścia. Nauczysz się czegoś nowego. Dostrzeżesz błędy i naprawisz je. Praca: Rewolucja, której się nie spodziewasz, pokaże ci nową drogę. Nie ma
Rak 23 VI – 22 VII George W. Bush Miłość: Raki będą obdarowywane. Oczekuj nieoczekiwanego. Romantyczne kolacje zbliżą cię do ukochanej osoby. Praca: Wszystko co teraz zrobisz może być opacznie rozumiane. Przeczekaj pokornie, a szybko odzyskasz równowagę. Finanse: Doświadczony człowiek z twojego otoczenia wskaże ci drogę do sukcesu. Twoje finanse zmienią się diametralnie. Zaryzykuj. To twój czas. Zdrowie: Zadbaj o oczy.
Skorpion 24 X – 22 XI Bartosz Porczyk Miłość: Będziesz bujać w obłokach. Niestety możesz przegapić to, co jest istotą. Zapytaj siebie, czego pragniesz. Praca: Spryt i dyplomacja będą kluczem, by osiągnąć jakąś korzyść w sferze zawodowej. Obserwuj i zbieraj informacje. Nie dziel się spostrzeżeniami. Finanse: W końcu poczujesz, że możesz wydać znacznie większą sumę pieniędzy. Obdaruj siebie i innych. Zdrowie: Twoje dłonie i stopy będą newralgicznymi punktami. Zadbaj o właściwe pozycje i ruch. Masaże będą wskazane. Nie rób niczego na siłę.
Ryby 19 II – 20 III Paulina Holtz Miłość: Ryby stanu wolnego będą teraz adorowane przez młodsze osoby. Ten powiew świeżości bardzo się wam spodoba. Zechcecie zaryzykować. Wyjdzie z tego coś ciekawego. Praca: Silny mężczyzna spod znaku strzelca będzie cię teraz mocno dopingował. Warto posłuchać tego co ma do przekazania. Zaufaj mu. Finanse: Być może w twoim umyśle narodzi się myśl dotycząca nowej inwestycji. Zrób śmiało krok w tę stronę. Zobaczysz tego zaskakujące efekty. Zdrowie: Uwaga na żołądek i jelita. Spróbuj zmienić coś w diecie.
tego złego, co by na dobre nie wyszło. Finanse: Uważaj, by chęć zdobycia większych pieniędzy nie odsunęła od ciebie ważnych osób. Zdrowie: Uwaga na dolegliwości związane ze stawami. Idź na rehabilitację.
Lew 23 VII – 23 VIII Hirek Wrona Miłość: Lwy stanu wolnego będą miały okazję właśnie teraz wyjechać. W nowym miejscu znajdziesz miłość. Praca: Ktoś z otoczenia będzie sprawdzał twoje możliwości. Podejmij wyzwanie. Szlifuj umiejętności. Finanse: Niestety nie zauważasz, iż najcenniejsze czasem jest przed nami. Zwróć uwagę na informacje od kogoś z daleka. Zdrowie: Trenuj ciało i umysł.
Strzelec 23 XI – 21 XII Lucy Liu Miłość: Dokonasz rozliczeń. Czy to w związku, czy też w swoim życiu. Staraj się nie popełniać tych samych błędów. Praca: Kobieta z twojego otoczenia wskaże ci nową pracę. Nie możesz zbyt długo podejmować decyzji. Los będzie ci sprzyjał, ale wymagać będzie od ciebie konkretnej i zdecydowanej postawy. Finanse: Nie bierz teraz na siebie zbyt wiele zobowiązań. Chcesz wziąć pożyczkę? Lepiej nie. Przyjdzie na to czas. Zdrowie: Stany zapalne i bóle mięśniowe mogą dać o sobie znać. Przeciążenia organizmu wpłyną na samopoczucie.
Baran 21 III – 20 IV Agnieszka Dygant Miłość: Miłość przyjdzie znienacka. Obiektem może stać się osoba, która podróżuje lub jest po prostu obcego pochodzenia. Chętnie poddasz się nowej znajomości. Praca: W wyniku zwykłego niedogadania lub nieporozumienia, wynikną dla ciebie pewne zawirowania. Uda ci się wyjść z toksycznej sytuacji. Kieruj się sprawiedliwym osądem. Finanse: Wycisz się i poczekaj. Zdrowie: Nie objadaj się słodyczami.
2013-01-30 10:09:49
| łamigłówki 55
58 ogłoszenia
|
ZAMÓW JUŻ DZIŚ!
Ogłoszenia Bezpłatne Kategorie:
Nadaj
• Praca Dam/Szukam ogłoszenie • Mieszkanie Wynajmę/Szukam telefonicznie • Sprzedam/Kupię dzwoniąc pod nr • Auto-Moto 02070997107 • Towarzyskie drobne@mail.goniec .com
Praca dam Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107
Lubisz kosmetyki The Body Shop? Już dziś zrób zamówienie lub dołącz do naszej grupy konsultantek. Starter £45 o wartości £175, zniżka do -70%, zamawiasz kiedy chcesz. Więcej dowiedz się wysyłając SMS o treści „Body” na nr: 07986505387 (Beata) lub 07908256006 (Monika). Zapraszamy. Agencja prowadzi nabór na stanowiska: lakiernik samochodowy. Praca w różnych lokalizacjach w dużych zakładach lakierniczych (Birmingham, Nottingham, Corby, Doncaster, Banbury, Gillingham, Bedford, Immingham, Grimsby). Stawka godzinowa: £9-£14 (w zależności od doświadczenia). Wymagana znajomość j. angielskiego w stopniu komunikatywnym. CV proszę przesłać na adres: rekrutacja@beststaffltd.co.uk, tel. 077 036 051 30. Agencja prowadzi stałą rekrutację na stanowiska: opiekunki i opiekunowie osób starszych Anglia. Jeżeli znasz komunikatywnie j. angielski – skontaktuj się z nami (praca od zaraz). Kandydat musi posiadać ważny paszport lub prawo jazdy w celu uzyskania brytyjskiego zaświadczenia o niekaralności. Jest to warunek konieczny. Tel. 079 259 658 74, e-mail: kontakt@ cekal.pl. Stała praca dla piekarza przy produkcji bułek. Produkcja maszynowa. Dniówki – 7:00-15:00, 6 dni w tygodniu, poniedziałek-sobota. Pomoc z zakwaterowaniem. Stawka: £ 8.50 na godz. CV proszę przesłać na adres: eclpraca@tiscali.co.uk. 21 kwietnia 2017
Nadaj ogłoszenie Kategorie: telefonicznie • Usługi dzwoniąc pod numer • Wyróżnione kolorowym tłem 020 7099 7107 • maksymalnie 250 znaków (30 słów) lub na portalu • CENA: GBP25 • PROMOCJA: 3+1 GRATIS www.ogloszenia.goniec.com
Ogłoszenia Usługowe
Banbury. Praca dla kierowcy. Wymagane prawo jazdy kat. C (min. 2 lata doświadczenie na C). Stawka: £12 za godzinę w tygodniu, £13 – weekend. Tel. 075 909 640 00, e-mail: piotr@aligra.co.uk. Poszukujemy 15 osób do aplikacji masy termoizolacyjnej. Podpisujemy kontrakt na 1-2 lata (pierwszy etap to dwutygodniowy okres próbny) do prac przy termoizolacji w Londynie w dzielnicy Greenwich, Bexley, Bromley. Wynagrodzenie to od £25-£ 40 za mkw. bez malowania ścian, z malowaniem dopłacamy do £10 za mkw. Prace są wykonywane wewnątrz obiektów. Od kandydatów oczekujemy: praktyki, własnego sprzętu do pracy przy aplikacji masy termoizolacyjnej. Wszelkie pytania oraz oferty z aplikacjami prosimy kierować emailem na: molddamp@gmail. com. Tel. 077 098 144 15. Szukam do pracy płytkarzy i stolarzy. Praca na terenie Londynu. Pomoc w ściągnięciu z Polski i załatwieniu wszelkich formalności. Tel. 075 986 211 70. Rodzice dwóch chłopców (5 i 6 lat) poszukują miłej niani do opieki, gotowania i sprzątania. Odpowiedniej osobie oferujemy duży pokój z łazienką (w dobrej okolicy – Sanderstead, CR2 0AA) i wyżywienie. Wynagrodzenie i godziny pracy do ustalenia. Praca jest na stałe, poszukujemy osoby dojrzałej i doświadczonej. Prosimy o kontakt telefoniczny: 078 343 120 12. Poszukujemy blacharza do pracy w Thurleigh (okolice Bedford). CV prosimy przesłać na adres: rekrutacja@beststaffltd.co.uk. Kontakt telefoniczny: 078 859 921 96 lub 077 036 051 30 (8:30-17:00).
Stała praca w caffe w Oxfordshire dla kelnerki (od 8:00 do 17:00, 40 godz. tyg.). Stawka: £8.00 na godz. plus napiwki (ok. 50-80p na godz.). Pokój do dzielenia z bardzo sympatyczną dziewczyną. Koszt – £35 na tydzień z rachunkami. Zakwaterowanie jest nieco oddalone od miejsca pracy, w związku z tym pracodawca oferuje samochód do dyspozycji (paliwo i ubezpieczenie opłaca pracodawca). Wymagana dobra znajomość angielskiego i doświadczenie. CV proszę przesłać na adres: eclpraca@tiscali.co.uk. Tel. 020 812 390 17. Zatrudnię osobę do pielęgnacji ogrodów. Konieczne samozatrudnienie i samochód (min. kombi). Zachodni Londyn. Tel. 079 824 335 93. Agencja pracy poszukuje czterech doświadczonych murarzy oraz dwóch pomocników na 6 tygodni w Newbury (RG14 Area). Kandydaci muszą posiadać ważne karty CSCS oraz własne narzędzia. Tel. 016 127 779 41, 074 963 134 46, 016 127 779 41, 075 349 479 59, e-mail: joanna@pmresourcesltd.co.uk. Poszukiwany doświadczony pastry chef przy produkcji wysokiej jakości fruit cakes w okolicy Oxfordu. Stawka: £10 na godz., 45 godz. tygodniowo. Mieszkanie – £85 na tydzień. CV proszę przesłać na adres: eclpraca@tiscali.co.uk. Tel. 020 812 390 17.
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
Firma poszukuje pracowników na stanowisko Cleaninig Operative. Praca głównie na nocną zmianę, oferujemy stały kontrakt i trening. Praca polega na sprzątaniu pociągów metra na terenie Londynu. Oczekujemy przynajmniej komunikatywnej znajomości j. angielskiego (kursy opłacane przez pracodawcę). Tel. 079 463 130 50, e-mail: nicholas.hill@uk.issworld. com. Zatrudnię w ogrodnictwie na sezon letni w Maidenhead. Komunikatywna znajomość języka angielskiego. Praca z mieszkaniem. Tel. 077 069 174 39. Zatrudnimy cieśli szalunkowych w Londynie (London Bridge). Wymagana karta CSCS, własne narzędzia oraz Harness Awareness. Stawka: £15-16/h oraz możliwość samozatrudnienia. Tel. 016 127 779 41, e-mail: joanna@pmresourcesltd.co.uk. Zatrudnimy pracowników ziemnych (groundworkerów) w Stratford-upon-Avon (CV37 area).Praca na 3 miesiące. Wymagana karta CSCS, własne podstawowe narzędzia ręczne oraz doświadczenie w pracach typu kładzenie kostki brukowej, krawężników, rur itd. Stawka: £13/h oraz możliwość samozatrudnienia. Tel. 016 127 779 41, e-mail: joanna@pmresourcesltd.co.uk. Agencja pracy poszukuje osób do pracy w magazynie w Stockport. Do obowiązków będzie należeć pakowanie leków i suplementów diety. Lekka i przyjemna praca w miłej atmosferze. Godziny pracy: 9:00-17:00 (od poniedziałku do piątku). Stawka £7,20. Wymagany komunikatywny angielski. Kontakt: 079 402 905 65, 079 214 744 51, email: peter@career-makers.co.uk, daniel@career-makers.co.uk.
Stała praca dla doświadczonego piekarza (na obrzeżach Londynu). Stawka: £10 na godz. Zmiany naprzemienne, komunikatywny angielski. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie cv na: eclpraca@ tiscali.co.uk. Tel. 020 812 390 17. Poszukujemy cieśli szalunkowych do pracy na rocznym projekcie w Leeds (LS11 okolica). Wymagamy: ważnej karty CSCS, własnych narzędzi, doświadczenia w zawodzie. Mile widziane grupy kilkuosobowe (przynajmniej jedna osoba musi komunikować się w jęz. angielskim). Tel. 016 127 779 41, 074 963 134 46, 016 127 779 44, 075 349 479 59. Poszukuję managera domu harcerskiego w Hammersmith, ruchome godziny pracy, w niepełnym wymiarze. Kwalifikacje techniczne, język polski i angielski. Niekarany. Kontakt: naczelnictwo@zhp.org. Szukamy pracowników na stanowisko opiekuna starszych osób na terenie Telford, Cannock, Stoke, Wolverhampton, Shrewsbury, Stafford, Stoke-on-trent, Bridgnorth. Praca na cały i pół etatu. Niewymagane doświadczenie, wymagane DBS (niekaralność), prawo jazdy i komunikatywny angielski. Tel. 075 077 718 10 (Magda). Londyn. Stała praca w caffe w Oxfordshire dla kelnerek i kelnerów (4 miejsca pracy), praca w godz. 8:00-17:00 (ok. 40 godz. tyg.). Mieszkanie po remoncie w bardzo dobrym standardzie – £75 z rachunkami na tydzień na osobę. Wynagrodzenie: £8.50 na godz. plus napiwki. Wymagana dobra znajomość angielskiego i doświadczenie na podobnym stanowisku. CV proszę przesłać na adres: eclpraca@tiscali.co.uk. Nowoczesne centrum medyczne poszukuje bardzo dobrze wykształconych fizjoterapeutów ortopedii dorosłych i dzieci i medycyny sportowej. PNF minimum podstawowy. Rejestracja HCPC Londyn, Belfast. Kontakt przez email: klinikaorto@interia.eu lub clinic@interia.com. Reading. Oferta pracy stałej dla piekarza z doświadczeniem oraz dobrym komunikatywnym angielskim. Zmiany nocne. Stawka: £25.000 na rok. Zakwaterowanie dostępne nad piekarnią (pokój z kuchnią po remoncie – koszt £500 na miesiąc z rachunkami). CV proszę przesłać na adres: eclpraca@ tiscali.co.uk. Tel. 020 812 390 17.
Agencja pracy poszukuje pomocników budowlanych (z kartą CSCS) dla naszego klienta w Leyland/Preston. Praca polega na układaniu sztucznych nawierzchni na boiskach i placach zabaw. Praca wyjazdowa, hotel opłaca firma. Wymagane doświadczenie na podobnym stanowisku oraz prawo jazdy. Tel. 079 214 744 51, e-mail: lukasz@career-makers. co.uk. Self-employed Security Guard required to work in London (Cricklewood, NW2). Permanent, working hours 1700 to 0530 Thursdays and Fridays. Must have a valid SIA licence (door supervisor) and a good command of English. Please call: 079 529 958 21. Inverness (Szkocja). Oferta pracy z zakwaterowaniem na okres kwiecień –wrzesień dla kucharza/ kucharki i kelnera/kelnerki. Doświadczenie i dobra znajomość j. angielskiego konieczna. Zakwaterowanie zapewnione i praca 6 dni w tygodniu. Idealne dla pary. Tel. 015 710 440 85, 078 070 613 96, e-mail: angie@kirkaigfoods.com. Portsmouth. Praca dla doświadczonego piekarza (nad morzem z bezpłatnym mieszkaniem; tylko rachunek za elektryczność do płacenia). Stawka £22.000£24.000 na rok w zależności od doświadczenia. Język angielski mile widziany, aczkolwiek nie jest wymagany, jeśli ktoś ma dobre doświadczenie. CV proszę przesłać na adres: eclpraca@tiscali. co.uk. Tel. 020 812 390 17. Poszukuję fryzjerki do salonu fryzjerskiego na Stoke Newington. Więcej informacji pod numerem telefonu: 077 704 643 45. Praca dla piekarza w pełnym wymiarze godzin (45 tygodniowo), blisko Londynu. Zmiany dzienne i nocne na przemian co dwa tygodnie. Wymagane doświadczenie na piecach i przy stole. Stawka – £10 na godzinę. Prosimy o przesłanie cv na adres: eclpraca@tiscali.co.uk.
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
| ogłoszenia 59
60 ogłoszenia
|
Praca szukam Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107
Jestem pielęgniarką, mam długoletnie doświadczenie w opiece nad starszymi osobami. Jestem taktowna, wyrozumiała, godna zaufania. Zaopiekuję się starszą osobą lub dzieckiem. Wszystkie warunki do uzgodnienia. Tel. 0048 795 245 146, e-mail: szyszka1403@vp.pl. Poszukuje pracy w ochronie, posiadam wszystkie dokumenty SIA, łącznie z białą kartą CSCS. Mogę pracować również w nocy. Mieszkam na Twickenham. Tel. 079 486 084 50. Poszukuje pracy przy ocieplaniu budynków, tynki strukturalne, tapety, malowanie i ogólne remonty. Tel. 074 403 651 11. Malarz dekorator, kierowca BCE, czyste angielskie prawo jazdy, 15 lat w Londynie, solidny, bez nałogów, szuka stałej pracy w północnym Londynie. Tel. 079 033 729 67. Mężczyzna po 50-tce szuka pracy w charakterze opiekuna osób starszych lub do pomocy w zakupach, wyjściu na spacer, może być sprzątanie ogrodu oraz inne propozycje pracy. Tel. 075 861 507 31. Birmingham. Mam 61 lat, bez nałogów sumienny, pracowity. Szukam jakiejkolwiek pracy –na farmie, przy sprzątaniu, ochronie, nawet mogę pracować jako opiekun osób starszych. Mam doświadczenie – 3 lata drobne prace budowlane, pracowałem 12 lat na farmie Walii. Tel. 604 243 694, email: bodzio1512@wp.pl. Nottingham. Oferuję korepetycje z matematyki oraz fizyki. Posiadam dyplom fizyka. Jedynie na terenie Nottingham (nie posiadam auta), soboty i niedziele. Kontakt przez email lub telefon. Tel. 697 689 547, e-mail: piotrekpeter9@gmail.com.
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com 21 kwietnia 2017
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
Krawcowa z 15-letnim doświadczeniem szuka pracy do zakładów krawieckich. Przeróbki etc. Tel. 077 517 506 22. Osoba uczciwa, pracowita, rzetelna szuka pracy – sprzątanie. Tel. 077 517 506 22. Młody, 40 lat poszukuje pracy jako pomocnik budowlany. Praca na budowach jako dekorator lub praca w fabrykach. Kontakt: 078 012 758 62. Księgowa szuka pracy lub współpracy. Posiadam wieloletnie doświadczenie: księgowość, ltd, partnership, CIS, VAT return, payroll itd. Kontakt tel. 075 220 432 31. Pani w podeszłym wieku szuka pracy w charakterze opiekunki pani lub pana. Pomogę w ubieraniu, sprzątaniu, gotowaniu, wychodzeniu na spacer. Znam j. angielski, mam referencje, jestem uczciwa. Proszę o SMS-y lub kontakt telefoniczny: 074 481 201 63. Poszukuję pracy jako opiekunka do osoby starszej, potrzebującej pomocy w zajęciach codziennych. Mam 15-letnie doświadczenie – od tylu lat pracuję jako opiekunka w Londynie. Jeśli potrzebujecie odpowiedniej osoby, która jest doświadczona i której można zaufać, proszę o kontakt. Tel. 075 236 996 61, e-mail: info@4even.pl. Szukam chętnych, których przygotuję do GCSE matematyka, chemia w ciągu dwóch miesięcy, po polsku i angielsku. Tel. 079 835 260 55. Liverpool. Potrafię wykonywać remonty silników elektrycznych i spalinowych, remonty i naprawy instalacji elektrycznych i hydraulicznych oraz elektronicznej, naprawę układów sterowania w tych maszynach, naprawy konstrukcji stalowych, układów mechanicznych, renowacja powierzchni lakierowanych. Posiadam prawo jazdy, uprawnienia elektryczne do 1KV. Tel. 078 439 155 92, e-mail: flyingpio@gmail.com.
Szukam pracy popołudniami, może być sprzątanie siłowni, biur lub inne propozycje sprzątania. Tel. 075 861 507 31. Doświadczony nauczyciel tenisa (dla dzieci i dorosłych). Tel. 075 425 737 28. Szukam pracy jako ogrodnik. Posiadam wieloletnie doświadczenie i własne narzędzia. Wyłącznie zachodni Londyn. Tel. 079 824 335 93. Szukam pracy jako murarz, tynkarz lub przy innych pracach budowlanych. Posiadam doświadczenie. Tel. 078 670 612 90. Poszukuję pracy przy tapetowaniu, malowaniu, ocieplaniu budynków, tynki strukturalne itp. Londyn, Acton Town i okolice. Tel. 074 598 919 93. Doświadczeni ogrodnicy poszukują pracy w charakterze garden service. Wyłącznie zachodni Londyn. Tel. 079 824 335 93.
Mieszkanie wynajmę Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107
Leyton. Wynajmę pokój (dużą dwójkę) dla pary lub jednej osoby. Blisko stacji metra Walhamstow i Stratford. Tel. 074 059 176 49. Palmers Green. Pokój (dwójka) dla jednej osoby, £140 na tydzień. Tel. 077 371 751 19, e-mail: kasia173@wp.pl. Golders Green. Wynajmę pokój dwuosobowy (£160/tydzień) lub jako jednoosobowy (£140/tydzień). Dwutygodniowy depozyt. Tel. 079 762 026 22. Bradford. Wynajmę pokój (parze). Pokój duży, umeblowany, zamykany. Spokojna dzielnica, blisko sklepy, autobusy, bankomat, basen, siłownia poczta. Darmowy internet i telewizja polska. £90 (cena za parę, wliczone wszystkie opłaty). Tel. 079 489 702 88, e-mail: bradfordcity24@gmail.com.
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
Wynajmę średnią dwójkę na Thornton Heath. Cena: £120-£150 (plus tygodniowy depozyt). Pokój jest umeblowany, rachunki wliczone w czynsz. Tel. Tel. 077 224 718 75. East Ham. Wynajmę pokój jednoosobowy blisko stacji metra, dom z ogrodem i internetem. Tel. 078 523 297 77. Poszukuję pary lub 2 dziewczyn na 2 bedroom flat. Streatham High Road, tuż za kinem Odeon, bardzo dobra lokalizacja. Cena do omówienia. Tel. 078 411 904 29. Dzielnica Wood Green. Wynajmę pokój dla 2 dziewczyn lub dla pary. Ewentualnie dla 1 osoby na jedynkę. Dobry dojazd do Seven Sisters i Turnpike Lane. Tel. 073 975 550 03. Avondale Road (N15). Mam dwa pokoje (dwójki) do wynajęcia. W domu są dwie łazienki, osobna toaleta, internet. Ogród, blisko metra Turnpike Lanes oraz Haringay Green Lanes. Tel. 074 665 716 79, 077 457 433 34. Stockwell. Miejsce w pokoju dla mężczyzn ceniących czystość i spokój. Tel: 079 401 867 30 lub 074 484 093 76 (po godz. 16.00). Mam do wynajęcia pokój duży dla pary – blisko metro Tottenham Hale. Dobra komunikacja, blisko pociąg Bruce Grove, ogród. Tel. 074 665 716 79, 077 457 433 34, e-mail: pocztaewki22@wp.pl. Perivale. Wynajmę duży podwójny pokój dla jednej, pracującej osoby, bez nałogów (UB6 7DS). Cena: £130/tydzień. Tel. 075 003 610 75. Dwie jedynki do wynajęcia dla spokojnej osoby. Mniejsza – £75/ tydzień (z rachunkami), większa – £85/tydzień. Dom z dużym ogrodem, duża kuchnia, przystanek – 2 min. Tel. 074 488 153 12.
| ogłoszenia 61
62 ogłoszenia
|
Londyn. Ładna, duża dwójka w spokojnym (tylko 4 osoby), czystym, regularnie sprzątanym domu. Przy pokoju znajduje się: prysznic i osobna druga łazienka z wanną, kuchnia z wyjściem na duży ogród, darmowy parking pod domem. Szybki internet, dobra lokalizacja, niedaleko stacji Norbury. Pod domem bezpośredni autobus na Brixton lub West Croydon. Tel. 077 223 313 13, e-mail: ks@uk2. net. Streatham SW16. Do wynajęcia mała jedynka (£90) oraz dwójka (£130) plus 2 tyg. depozytu. Od 1 kwietnia. Cenisz sobie spokój i ciszę? Zadzwoń. Tel: 077 066 515 97 lub 078 581 139 22.
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
Pokoje do wynajęcia w Preston (Lancashire, północna Anglia, PR1 4RD). Obecnie posiadamy jeden wolny pokój w cenie £60 od osoby (płatne tygodniowo). Wymagany depozyt za dwa tygodnie. Tel. 075 903 040 60, e-mail: reception@cos4you.co.uk. Mam do wynajęcia 1 bedroom flat na Harrow-on-the-hill. 5 min. od stacji metra North Harrow Station. Mieszkanie bardzo zadbane, nigdy nie było wynajmowane, wszystkie pokoje są osobne, ogród. Cena: 1175 pcm (plus rachunki). Tel. 075 355 868 68. Londyn. Ładna, duża dwójka w spokojnym, czystym, regularnie sprzątanym domu. Przy pokoju znajduje się prysznic i osobna druga łazienka z wanną, kuchnia z wyjściem na duży ogród, darmowy parking pod domem. Szybki internet. Dobra lokalizacja, niedaleko stacji Norbury. Pod domem bezpośredni autobus na Brixton lub West Croydon. W cene wliczone wszystkie rachunki. Tel. 077 223 313 13, e-mail: waste@onet.eu. Do wynajęcia duże 2 bedroom na Harrow 1 pen. Salon z kuchnią, duża w pełni wyposażona, łazienka z wanną, druga z prysznicem. Mieszkanie nieumeblowane. Miejsce parkingowe. Cena: £1375 plus rachunki. Tel. 075 355 868 68, email: jurek.molczun@gmail.com. 21 kwietnia 2017
Do wynajęcia pokój (dwójka) w czystym i zadbanym domu w Bolton (BL34EE), tuż obok Park Cakes Bakery. Cena: £95 tygodniowo (wszystkie rachunki wraz z internetem i tv wliczone w cenę). Tel. 078 742 646 22, e-mail: pkrynski23@ gmail.com. Pokoje do wynajęcia w Preston (PR1 4RD). Obecnie posiadamy jeden wolny pokój w cenie £110 od pary (płatne tygodniowo, wymagany depozyt za dwa tygodnie). Tel. 075 903 040 60, e-mail: reception@cos4you.co.uk. Do wynajęcia pokój dwuosobowy na South Harrow. Dla pary – £150, dla jednej osoby – £120. W pokoju własna lodówka, 2 szafy, duże łóżko, stół, fotel. Ponadto: internet, ogród, miejsce do parkowania. Tel. 074 158 486 00, e-mail: ginesbiszkont@gmail.com. Do wynajęcia 3-pokojowy dom na South Harrow / Northolt. 10 min. od stacji metra Northolt. Duży, podwójny salon, w pełni wyposażona kuchnia, dwie dwójki i jedna jedynka. Dom wymaga odświeżenia (malowanie). Cena £1650. Tel. 075 355 868 68, e-mail: jurek.molczun@gmail.com. Stamford Hill (N16). Studio flat do wynajęcia. Tel. 075 870 333 10. Ealing W5, Pitshanger Lane. Mieszkanie dwupokojowe do wynajęcia: sypialnia, łazienka, kuchnia, ogród i prywatny parking. Dobra lokalizacja, blisko sklepów, parku, dogodny dojazd do Ealing Broadway. Idealne dla profesjonalnej osoby lub pary. Koszt £1250 miesięcznie (referencje, zadatek). Tel. 079 865 574 52.
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
Perivale. Wynajmę małą jedynkę w spokojnym domu z ogrodem, internetem. Mała ilość mieszkańców, miejsce parkingowe, dostępne od zaraz. Rachunki wliczone w czynsz (£90 na tydzień + 2 tygodniowy depozyt). Tel. 075 126 642 41. Tooting Broadway. Wynajmę mieszkanie: 2 bedroom, umeblowane, czyste, z internetem, 3 min. od stacji metra. Tel. 074 049 948 00.
Tottenham. Pokój (jedynka) do wynajęcia w spokojnym domu z ogrodem i internetem. Rachunki wliczone w cenę (£120/tydzień + 2 tyg. depozytu). Preferowane spokojne, pracujące osoby. Tel. 079 020 267 84. Mansfield. Mam do wynajęcia pokój jednoosobowy z łazienką oraz dostępem do kuchni. Atrakcyjna lokalizacja, blisko sklepów, w okolicach centrum. Cena: od £65 tygodniowo. Tel. 077 845 281 87. Canada Water (Jubilee Station – 2 strefa). Dwupokojowy pokój dla dziewczyny. 10 min. pieszo do metra. Metrem w 10 min. do centrum. Również bezpośredni autobus do centrum. Internet, ogród, leaving room, kuchnia. Rachunki wliczone, cena £125/tydz. (depozyt – 2 tyg.). Dla osoby niepalącej. Tel. 074 593 305 24.
Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
Pokoje do wynajęcia – okolica Wembley Park. Wysoki standard. Kontakt pod numerem tel. 079 443 072 63; e-mail: zdzisio@yahoo. co.uk. Clapton. Mieszkanie (1 bedroom) do wynajęcia. Czyste, umeblowane, wszystkie pomieszczenia oddzielnie: kuchnia, salon, sypialnia; blisko kolejka Clapton. Dla osób szanujących ciszę i spokój. Tel. 074 594 708 05. Pokój dwójka do wynajęcia, umeblowany, rachunki wliczone, internet, duży ogród, polska telewizja w pokoju, 10 min. od stacji metra Redbridge Central line. Tel. 077 345 839 19. Do wynajęcia ładna, duża i umeblowana jedynka z dużym łóżkiem dla spokojnej osoby na Hayes. Mieszkanie ciche i zadbane, z salonem, polską telewizją, internetem i 2 łazienkami. W pobliżu stacja Hayes & Harlington, autobusy: 607, 427, u4, h98, 195 itp. Cena: £120 tygodniowo. Tel. 075 451 482 56 (od 11:00 do 16:00), 078 212 863 59 (po 16:00). E-mail: joanna1bar@wp.pl. Edmonton Green (N9). Pokoje do wynajęcia, jednoosobowe lub dla pary. Tel. 075 870 333 10.
| ogłoszenia 63
Mieszkania szukam Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107
Szukam pokoju w zamian za remont mieszkania, domu. Tel. 074 403 651 11.
Komputery
Umieść bezpłatne ogłoszenie na portalu www.goniec.com
Prawdopodobnie najlepszy serwis komputerowy w Londynie. Profesjonalna obsługa. Gwarantujemy najniższe ceny. Rozwiązujemy problemy z internetem. Dojazd do klienta. >> www.iCTlaboratory.com << >> 07885421494 << Masz pytanie? Zadzwoń teraz.
Ogłoszenia
Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107
Naprawa: komputery, Xbox, PS3, tablety, telefony. Posiadamy długoletnie doświadczenie w Londynie. Na wymienione części dajemy 12 miesięcy gwarancji. Tel. 074 111 233 40, 074 733 826 28.
Usługi Umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia
Garden Service London Hounslow poleca: kompleksową obsługę ogrodów – projektowanie ogrodów, budowa od podstaw, budowa mebli ogrodowych, malowanie, wywóz śmieci. Minimalny koszt zamówienia usługi £60. Tel: 079 414 655 08 (Danuta).
Finanse Umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia
Doradztwo – Emerytury Prywatne, Ubezpieczenie na Życie, Ubezpieczenie od Utraty Dochodów, Ubezpieczenia Nieruchomości, Mienia oraz Biznesowe. Prosimy o kontakt telefoniczny z Elą Lawson, Doradcą Finansowym z firmy Charles Derby. Tel. 077 660 284 16.
Towarzyskie Umieść bezpłatne ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com
Mam 58 lat. Aktualnie zajmuję się wnuczką w Birmingham. Szukam kogoś, na kawkę, drinka, pogaduchy czy spacery na weekend. Szczupła, krótkie włosy. Pochodzę z Legnicy pod Wrocławiem. Tel. 074 693 230 50, e-mail: karolinka252555@gmail.com. Mieszkam w Polsce, szukam kawalera na stałe z kraju lub z zagranicy. Panna 170 cm, 40 lat, domatorka. E-mail: jesiennapani@ interia.pl. Mężczyzna lat 50 pozna panią bi, szczupłą oraz małżeństwo bi od 30 do 50 lat. W celu towarzyskim, tylko SMS. Tel. 074 405 051 43. Siedemdziesięcioletnia polska wdowa zapozna przyjaciół w podobnym wieku mieszkających w pobliżu Acton. Tel. 074 048 807 23. Poznam pana w wieku 60+, który jest samotny i poszukuje bratniej duszy. Mieszkam niedaleko Londynu. Tel. 074 044 825 02.
Samotny 60+ pozna panią w odpowiednim wieku. Tel. 074 488 638 81. Pan poszukuje pani do stałego związku, pani maksymalnie do 55 lat. Proszę o SMS: 077 469 227 71. Mam na imię Andrzej, mam 52 lata, poszukuję kobiety od 30 do 40 lat do stałego związku opartego na zaufaniu i miłości. Nie mam szczególnych wymagań, ale lubię kobiety puszyste o rubensowskich walorach, nie jest to wymóg, lecz osobiste upodobanie. Zainteresowane Panie z całej Anglii zapraszam do kontaktu i rozmowy. Pozdrawiam. Tel. 075 231 054 66. Poznam miłego pana w podeszłym wieku jak ja, z dobrym angielskim, zmotoryzowanego, uczciwego. Jeśli czujesz się samotny jak ja – napisz SMS lub zadzwoń. Tel. 074 481 201 63. Chcę poznać dyskretną, zadbaną panią do lat 50 z zachodniego Londynu. Tel. 074 121 628 62.
Ogłoszenia
Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107
64 ogłoszenia
|
Sprzedam Umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia
Do sprzedania podwójna sofa bed w jasnym kolorze i 100-litrowe akwarium z podstawą. Tel. 078 095 679 82. Sprzedam wersalkę używaną, kolor niebieski, z czarną obwódką. Odbiór z Acton (W3). Tel. 074 048 807 23, e-mail: andampiotr@ yahoo.pl. Olsztyn, 2-poziomowe własnościowe mieszkanie o pow. użytkowej 105,10 mkw. w 3 piętrowym budynku w nowej technologii (cegła) z 1997 r. na osiedlu Pieczewo przy ul. Wł. Gębika. Możliwość kupna z kompletnym wyposażeniem meblowym, rtv i agd. Cena 441.000 zł – do negocjacji. Tel. 0048 608 317 318, e-mail: mietekwasik@wp.pl.
Ogłoszenia Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 70v99 7107 lub umieść na portalu www.goniec.com/ogloszenia
21 kwietnia 2017
Sprzedam działkę budowlaną (widokową) o pow. 55 ar/5500 mkw. w Podstolicach, 12 km od Krakowa, koło wyciągu narciarskiego, piękna okolica. Działkę można podzielić i sprzedawać z zyskiem. Cena: 186.000 PLN (do negocjacji). Tel. 0048 693 941 933, e-mail: beata721@interia.pl. Sprzedam dom w Ligocie Pięknej (7 kilometrów od Wrocławia), 280 mkw., 1piętro, działka – 1152 mkw. Tel. 0048 782 542 672, email: gwys10@hotmail.com. Okazja! Sprzedam tanio pralkę Zanussi, lodówkę, meblościankę w kolorze jasny brąz, kanapę 2-osobową z małymi fotelami w kolorze oliwkowym, a także białe szafy z lustrami do sypialni. Wszystko w bardzo dobrym stanie (Londyn N4 3LW). Tel. 074 482 729 03. Londyn. Mam do sprzedania rowerek dziecięcy w dobrym stanie (czerwony). Cena wynosi £40. Tel. 077 106 266 81, e-mail: dkuciel@yahoo.com. Londyn. Sprzedam kontener mieszkalny (28 mkw.), urządzony, z wc i łazienką. Proszę o kontakt. Tel. 074 403 651 11.
| ogłoszenia 65
katalog firm + %-$ *-% - $ %-) " )) )%"+* %$) "* *
# # ) " ) - $ %-) " )))%"+* %$) % +! - --- - $ %-) " )))%"+* %$) % +! )*%" ($ &%! #
# &%! # " %# - --- &%! %# %($ ) $*( * - --- %($ ) $*( % +!
!+()/ )0!%" $ &( * &%" "* ) */ &% &%")!+ - --- &( * &%" %#
21 kwietnia 2017
"% *( $ $ # $'+ ( ) "% *( $ $ % +! - --- "% *( $ $ % +! - "#%-)! *( $ $ " # * # - --- !+()/ " !*(/ 0$ %#
+(*%-$ /)*(/ +*%( (# #%(" $/ !( !+) / $% * *( #%(" $/ % +! * #
% $$
!) 9 %-%87 &%" $ "* - --- &%" $ %# $ % &%" $ %# # * )* . "* *
# )* ."* %*# " %# - --- )* ."* % +!
#
%$ &%")!
* &%" ) % $$ # " %# * --- % $$ )0 0 $ &" # (! * $ # " %$ %# * )%!%23 ( ! # " %$ %# * --- )%!%"%- &" -
.&%(* )%!%"%- &"
&( -$ / $ ( - $ ( - )%" *%() * * - --- )%" *%() % +! ! $ ) )%" *%() * # $ )0! ! $ ) % +! - --- ! $ ) % +! $ #) %** - / # ! $ #)%** - / % +! - $ #)%** - / % +! &%" ) &%" $ "* - --- &%" $ %# $ % &%" $ %# # *
)* . "* *
# )* ."* %*# " %# - --- )* ."* % +! %$ " +# 1 &( -% &( / # %$ " +# $* # " %# "/ $ &(% ) %$ "$ % 0/)! - $ % )0!% %- 6 "%*$ 0/
-
--- "/ $ &"
& 0! - *( , " # # , *( , " -& &" +(% +) # !%$* !* +(% +) &" - --- +(% +) &"
Aby znaleźć się w Katalogu Firm skontaktuj się z nami: Tel: 020 7099 7107, E-mail: marketing@mail.goniec.com % %*( $) # #
--- % %*( $) &(, &" - *) *( $)&%(* # * * --- (+& *) &" - ) # )-% &(0 ! 0/& $ 0$ %# *
*
- --- &(0 ! 0/& $ 0$ %# *( $) ( )& 0 % % * %! *( $) ( - --- *( $) ( "/ ( # * * --- "/ ( # * %#
)!" &/ )&%5/- 0
" * -9 " $! $ ) $ " $ $- $ ) $ "%$ %$ " * -9 " $! * (% - / + &$ ( $ %( "%$ %$
" * -9 " $! # * # (% )- $* *%%* $ "%$ %$ &%")! )# ! * # "" "%$ %$ - * # )0!% ) 7 &%")! )+& (# (! *3* - --- # )0!% % +! %% &"+) -
--- %% &"+) +
)!+& 02%#+ )!+& 02%#+
)!+& 02%#+ # * " !%"%(%-/ #
) # ,
* . # "/ () # # "/# $ # " %#
"%*$ )! *( $) # # - --- "%*$ )! *( $) % +! &%" ) # $ ) # &(0 0 / $ "%*$ )! # *( $)&%(* $ "%*$ )! # - * . "%$ %$ $ *
* " !%#+$ ! "/ #% " * - --- "/ #% " % +!
&%" $
*( $)&%(* ) ) - /) *
- --- ) &" ) $ *( , " "* * * "%$ %$ ) $ &"
%( 0*-% # ( / $
*, ) * +)2+ $)* " *%()! # $ % &%")! * " - 0 % +! - --- &%")! * " - 0 % +! &%")! * " - 0 &(0 #/)2 - 0 4 * * #
$ % &%")! * " - 0 % +! - --- &%")! * " - 0 % +!
-/-30 8# "+ )! & "%$ %$ "* * - --- "+ )! &"%$ %$ % +! "+ )! &"%$ %$ # " %#
-/-30 8# # 2 #
* $ ## ( * %$ % * * $ &%( / # " %# - --- * $ ## ( * %$ , % +!
!( /*/ % $)%$) #%(* )
* *
+(% ! (%" $ +*/ ) "%$ -%% ( $ (% & - --- ! (%" $ +*/) "%$ % +! *
%## (
(+ ) # )* ( ) * $ % (+ ) # )* ( % +! &% 0* !- *%- - --- (+ ) # )* ( % +! * - --- &% 0* !- *%- &"