Issuu on Google+

nr 2 (659) 13 stycznia 2017 / ISSN 2044-5202

Sprawdź wersję online! Wystarczy zeskanować kod

Zabójczy Londyn Gdy słyszymy o zagrożeniach związanych z życiem w Londynie, od razu przychodzą nam do głowy statystyki dotyczące wypadków komunikacyjnych bądź przestępczości. Ale w tym mieście może nas zabić zupełnie coś innego...

str. 6-9


4 w numerze STR.

| >> NIE PRZEGAP!

22

Już za tydzień

>> Polecamy:

Dodatek specjalny Dzień Babci i Dziadka,

„Wira”, wiara i optymizm

a w nim: >> rekordowi „emeryci” >> wspólna kolacja >> dbamy o stawy >> prezenty dla dziadka i babci

„Wira z Powstania” to wspomnienia Danuty Szlachetko, pseud. Wira, która jako 15-letnia dziewczyna uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim, spisane przez jej syna Jerzego. Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, mieszka w Londynie od 70 lat. W numerze rozmowa z Danutą Szlachetko. STR.

10

Michalkiewicz:

STR.

14

Fotorelacja

STR.

16

Wydarzenia

STR.

18

Kryminał

W PIŚMIE ŚWIĘTYM NAPISANO: „NIE ZAWIĄŻESZ GĘBY WOŁOWI MŁÓCĄCEMU”.

>> PIOTR IKONOWICZ DLA GOŃCA: „KOD to prawica, a prawicowcy rzadko robią coś za darmo”.

VEGAN LIFE ZORGANIZOWAŁ WYJĄTKOWY EVENT NIE TYLKO DLA WEGAN.

JOLANTA PIESAKOWSK-JACKSON ZAPRASZA NA 45. EDYCJĘ BALU POLSKIEGO. MAKABRYCZNA ZBRODNIA, BŁYSKOTLIWE ŚLEDZTWO ORAZ... SAMOBÓJSTWO. STR.

29

Karnawał 2017

STR.

45

Styl

STR.

51

Sport

STR.

55

STR.

57

STR.

66

Łamigłówki Ogłoszenia Katalog Firm

W NUMERZE DODATEK SPECJALNY „KARNAWAŁOWE SZALEŃSTWA 2017”.

STR.

48

Miłośniczka rumaków Mona Koch – Polka z artystyczną duszą, malująca tuszami na skórze miłośniczka motocykli.

STR.

STR.

10

20

Nalewki na wszystko

Spotykamy się z pochodzącym z Sosnowca Lucjanem Grajkowskim, pasjonatem robienia nalewek.

ROZMOWA Z EMILIĄ OBRZUT O POLOWANIU NA RYNKACH STAROCI. WRACAJĄ ROZGRYWKI POLSKIEJ LIGI PIĄTEK PIŁKARSKICH „SAMI SWOI”.

>> W numerze: Z Wysp. Jamie Oliver, jak podaje goniec.com, profilaktycznie zamyka sześć restauracji. – Każdy właściciel

restauracji zdaje sobie sprawę jak trudny jest to rynek, a Brexit sprawia, że pojawia się więcej niewiadomych – tłumaczy wizjonersko menedżer jednej z nich. Z Polski. Kaczyński ponoć dogadał się z Petru i ten drugi nie będzie już blokował mównicy na Wiejskiej w zamian za zgłoszenie poprawek opozycji w senacie. Czyli dla Kaczyńskiego cena to w sumie żadna, bo wszystkie te poprawki i tak za chwilę w sejmie sobie odrzuci. Ponoć w zażegnanie tego politycznego konfliktu zaangażowali się biskupi. Natomiast na pewno zaangażował się już w sam konflikt red. Tomasz Lis. – Zwykła zdrada, to gorsze niż Madera – twittnął. Ze sportu. Australijski tenisista Nick Lindahl, który zakończył już karierę, jak podaje tvn 24 – został zdyskwalifikowany na siedem lat za ustawieKarol Pomeranek redaktor naczelny nie meczu w 2013 roku. Chyba więc nawet pod domem nie będzie mógł sobie piłki poodbijać. 13 stycznia 2017

Adres: Goniec Polski – The Polish Times, Exchange Plaza, 58 Uxbridge Road, London, W5 2ST Dyrektor wydawniczy: Izabela Nowak, E: izabela.nowak@mail.goniec.com Redaktor naczelny: Karol Pomeranek, E: karol.pomeranek@mail.goniec.com Redakcja (Editorial): T: 020 7099 7106, F: 020 7099 6815, E: redakcja@mail.goniec.com, Joanna Szmatuła, Anna Dobiecka, Sonia Grodek, Dariusz Dzikowski, Paweł Chojnowski, Małgorzata Bugaj-Martynowska, Sergiusz Pinkwart, Anna Paprzycka, Natalia Ros. Felietoniści: Piotr Ikonowicz, Stanisław Michalkiewicz (poglądy Autorów nie zawsze są zgodne z poglądami redakcji) Korekta: Elżbieta Marciniak Skład i Grafika: Rafał Koczan Redakcja portalu Goniec.com: Joanna Szmatuła, E: joanna.szmatula@mail.goniec.com Marketing i Reklama (Advertising), ogłoszenia: T: 020 7099 7107, E: marketing@mail.goniec.com Sylwia Bohatyrewicz T: 07974 99 00 11, E: sylwia@mail.goniec.com Łukasz Zawisza T: 07974 99 00 12, E: lukasz.zawisza@mail.goniec.com Bożena Szul E: bozena.szul@mail.goniec.com Paweł Kuzioła T: 07974990013, E: pawel.kuziola@mail.goniec.com Samanta Kulpa T: 07974 99 00 14, E: s.kulpa@mail.goniec.com Administracja i finanse: Samanta Kulpa T: 020 7099 7105, T: 07974 99 00 14, E: office@1mmmedia.co.uk Dystrybucja: E: dystrybucja@mail.goniec.com, T: 020 7099 7107 Prenumerata: T: 020 7099 7105 Wydawca (Publisher): 1MM Media Limited Tytuł zarejestrowany pod numerem ISSN 2044-5202 Redakcja Gońca Polskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji ogłoszenia bez podania przyczyny.


6 temat tygodnia

|

Zabójczy Londyn

Gdy słyszymy o zagrożeniach związanych z życiem w Londynie, od razu przychodzą nam do głowy statystyki dotyczące wypadków komunikacyjnych bądź przestępczości. Ale w tym mieście może nas zabić zupełnie coś innego…

>> Anna Dobiecka asne, że inaczej się żyje w Londynie niż w małej wsi w okolicach Rzeszowa, ale czy na pewno jest tak bardzo niebezpiecznie? Media gorliwie serwują nam informacje nt. przestępstw, śmiertelnych wypadków samochodowych i zagrożenia terroryzmem, pomijając zupełnie fakt, że Londyn może nas uśmiercić w sposób „nieoczywisty”. Warto spojrzeć na to poważne zagadnienie z nieco innej strony.

J

Nie taki diabeł straszny

Wydaje się, że im większe miasto, tym większe zagrożenie przestępczością. Okazuje się jednak, że wbrew pozorom będziesz bezpieczniejszy w Londynie niż gdybyś wyprowadził się do… Warszawy. Wg badania ONZ sprzed 2 lat, do połowy wszystkich zabójstw na świecie dochodzi w Ameryce Południowej i Afryce. W Polsce jest generalnie bezpiecznie, ale w Warszawie dochodzi dwukrotnie częściej do morderstw niż w Berlinie i Londynie. 13 stycznia 2017

Poza tym, to nie stolica Wielkiej Brytanii jest najbardziej zagrożonym miastem, biorąc pod uwagę przestępczość. Wg statystyk okazuje się, że najniebezpieczniejszym miastem jest Boston. To właśnie w Bostonie popełnianych jest rocznie więcej morderstw niż w Londynie czy Manchesterze. W 2015 r. liczba zbrodni w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców wyniosła 15. Pod uwagę wzięto przypadki zabójstw oraz ich usiłowania. Jak odnotowało „Daily Mail”, Boston jest miastem, które na przestrzeni ostatnich lat odnotowało największy wzrost liczby urodzonych poza granicami UK mieszkańców. Choć, jeśli wierzyć „Boston Globe”, od roku liczba przestępstw regularnie spada. A co z Londynem? Na liście najbardziej „morderczych” brytyjskich miast zajął dopiero drugie miejsce, trzecie – Gloucester, a następne Blackpool i Lincoln. Mimo natężenia ruchu drogowego w Anglii, w Polsce ginie prawie dwa razy więcej osób w wypadkach drogowych niż w Zjednoczonym Królestwie, chociaż tutaj mieszka dwa razy więcej osób i więcej z nich jeździ samochodami. Dodatkowo, jak podają statystyki


| temat tygodnia Transport for London, okazuje się, że w ciągu ostatnich 10 lat liczba śmiertelnych i ciężkich wypadków została znacznie zredukowana, prawie o połowę. Wg ostatnich badań w Londynie w 2015 r. zginęło w wypadkach komunikacyjnych 141 osób. Szacuje się, że w Warszawie było to średnio ponad 200 osób, choć stolica Polski jest kilkukrotnie mniejsza. Skoro więc nie przestępczość i wypadki komunikacyjne, to co nam może zagrażać w Londynie?

Wielki jak smog

Mniej więcej 64 lata temu w dniach 5-9 grudnia 1952 r. Londyn nawiedziły gęste mgły. Mieszkańcy, przyzwyczajeni do takich warunków pogodowych, po prostu palili intensywniej w piecach, by ogrzać mieszkania i biura. Normalne o tej porze roku. A jednak niezupełnie – powietrze zostało skażone wielkimi ilościami gazów oraz pyłu węglowego. To spowodowało ponad 4 tys. zgonów, do których doszło w wyniku wdychania smogu. A w ciągu kolejnych tygodni dalsze 8 tys. osób zmarło z powodu ostrej niewydolno-

ści oddechowej. Panika związana z tą tragedią była powodem uchwalenia ustawy o czystym powietrzu w 1956 r., co doprowadziło do znacznej poprawy warunków życiowych w Londynie oraz redukcji emisji szkodliwych gazów w pozostałych miastach Wielkiej Brytanii. Wydawałoby się, że Londyn po wielkim smogu poradził sobie z zanieczyszczeniami. Ale dzisiejszy smog to coś zupełnie innego. To samochody, które wydzielają trujący dwutlenek azotu (NO2). Ten niebezpieczny gaz przyczynia się do powstawania przewlekłych chorób układu oddechowego, w tym przede wszystkim astmy oskrzelowej. Eksperci szacują, że w Londynie, na skutek powikłań związanych z wdychaniem NO2, każdego roku umiera nawet 9 tys. ludzi. – W dzisiejszych czasach nie widać zanieczyszczenia i nie można go powąchać, więc nie myśli się o tym, że jest ono obecne. Ale ono istnieje – twierdzi Duncan Mounsor z Enviro Technology Services, firmy zajmującej się monitoringiem skażenia powietrza. – Tyle się mówi o korzystaniu z transportu publicznego, wprowadza „dni bez samochodu”, inwestuje w

rowerowe huby, ale czy jazda rowerem po Londynie jest bezpieczniejsza dla zdrowia – zastanawia się Jacek Haleń z Hammersmith, zapalony rowerzysta. – Co prawda w artykule na ten temat na stronie internetowej NHS-u nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy jazda rowerem po zadymionych ulicach niesie ze sobą więcej szkody czy pożytku dla zdrowia, ale chyba nie bez powodu ukuto frazę „suicidal cycling” dotyczącą fanów tego środka transportu poruszających się po londyńskich ulicach. Nasuwa się więc pytanie, czy można w jakikolwiek sposób uniknąć niebezpieczeństwa związanego z zadymionym miastem? – Przy zatruciu NO2 zda egzamin jedynie uświadamianie londyńczyków, żeby przesiedli się do komunikacji miejskiej, głównie szynowej, a jeśli muszą korzystać z samochodu, to niech starają się umówić ze znajomymi jeżdżącymi w tym samym kierunku, żeby wyeliminować problem samochodów z jedną osobą w środku – doradza absolwentka urbanistyki Uniwersytetu Warszawskiego, Alicja Kruk. – Można apelować także do mieszkańców mia-

7

sta, by nie wychodzili z domu, jeśli nie muszą, a jeśli jest to konieczne, żeby używali maseczek na twarz. Możemy się z tego śmiać, ale warto pomyśleć o wynikach następującego badania: w odkurzaczu, który zasysał powietrze z dworu, umieszczono wacik. Obliczono, że objętość zassanego powietrza odpowiada 2-3 dobom wdychania smogu. Odkurzacz pracował przez 5 minut. Po wyjęciu wacik był szaro-czarny. Nasze płuca też mogą tak wyglądać. Dlatego maseczka, nawet jeśli „obciachowa”, jest lepszym wyborem.

Ciszej tam!

Hałas nie tylko męczy. Nowe badania sugerują, że może to również prowadzić do przedwczesnej śmierci. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała raport łączący przewlekłe narażenie na hałas (np. stałego szumu ruchu za oknem sypialni) z chorobami serca. Wyniki sugerują, że przewlekły hałas przyczynia się do około 210 tysięcy zgonów rocznie na całym świecie. W jaki sposób? Wibracje uruchamiają mechanizm ostrzegania w organizmie, nawet podczas snu, pod-


8 temat tygodnia

nosząc poziom hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina. Utrzymywanie ich w obiegu może prowadzić do zwiększenia ryzyka wystąpienia udaru mózgu, chorób serca i wysokiego ciśnienia krwi. Profesor Deepak Prasher z University College w Londynie, współprowadzący badania w Royal Surrey County Hospital, skomentował w New Scientist: „Do tej pory hałas traktowaliśmy po macoszemu, a okazuje się, że ma on ogromny wpływ na nasze zdrowie. Wszystko to dzieje się niezauważalnie. Nawet jeśli uważasz, że jesteś przyzwyczajony do hałasu, te zmiany fizjologiczne nadal trwają”. Mieszkasz w Londynie? To masz pecha, zwłaszcza gdy twoje lokum znajduje się np. w Westminsterze – Westminster jest jedną z siedmiu londyńskich gmin, które znalazły się w pierwszej dziesiątce najgłośniejszych miejsc w całej Wielkiej Brytanii. Na drugiej pozycji znajduje się Haringey. Gmina Tower Hamlets uplasowała się na trzecim miejscu. To dane sprzed kilku lat. Ostatnio gminy te przebiła wdzięcznie wyglądająca uliczka Myrtle Avenue (Hounslow), która może wydawać się idealnym miej13 stycznia 2017

|

scem do życia: przedmieście, niewielkie domki, wystrzyżone trawniczki, słowem – sielanka. Ocena jednak zmienia się diametralnie, gdy uświadomimy

żeby narażać się na uszkodzenie słuchu i stresy. Moi znajomi mieszkają przy Faggs Road i też narzekają. A najciekawsze jest to, że mimo warunków

W dzisiejszych czasach nie widać zanieczyszczenia i nie można go powąchać.

DUNCAN MOUNSOR sobie, że osiedle znajduje się ok. 100 m od południowego pasa startowego lotniska Heathrow. Tuż nad głowami mieszkańców, mniej więcej co minutę, przelatują największe samoloty świata, średnio ok. 1200 dziennie. Jeśli poziom hałasu wzrasta ponad 94 decybele w ciągu dnia i 87 decybeli w nocy, linie lotnicze płacą kary. Ale to nie znaczy, że przy mniejszym zanieczyszczeniu hałasem mieszkańcy Myrtle Avenue są bezpieczni. Przyjmuje się, że natężenie powyżej 70 decybeli powoduje niekorzystne zmiany wegetatywne w organizmie, a zaledwie o 20 punktów większe – ubytek słuchu. – Nie trzeba jednak mieszkać przy Myrtle Avenue,

zagrażających zdrowiu, ceny nieruchomości w okolicy nie spadają – zastanawia się Małgorzata z North Feltham. Widać nie wszyscy wiedzą, jak zabójczy może być hałas.

Aaale pyszne

Jeśli uda ci się uciec przed ulicznymi spalinami i zgiełkiem i z ulgą klapniesz na krzesło w jednej z kilkunastu tysięcy londyńskich restauracji, nie oznacza, że jesteś bezpieczny. Może się okazać, że zamiast skonsumować pyszne danie, sam zostaniesz jego… ofiarą. Zwłaszcza gdy wybierzesz etniczną restaurację, która serwuje oryginalne dania. Jakie masz perspektywy? Nie umrzesz,

co prawda, z powodu paraliżu, gdy zamówisz rybę fugu (niedostępna w Londynie), ale jeśli gustujesz w owocach morza, możesz również zostać zabity przez Sannakij – to odmiana ośmiornicy podawanej na surowo. Mimo że jej macki są pokrojone, nadal się poruszają! Konsumujący musi więc bardzo uważać, by przyssawki nie przykleiły się do przełyku, bo mogą go najzwyczajniej w świecie udusić. To budzące skrajne emocje danie można spożyć w kilku azjatyckich restauracjach w Londynie „of the menu”, ponieważ oficjalnie jest zakazane. Jesteś wegetarianinem? Nadal nie możesz czuć się bezpiecznie – wystarczy, że skosztujesz ackee, czyli bligii pospolitej. Jej skórka i nasiona zawierają trującą substancję o nazwie hipoglicyna. Można go spożywać po całkowitym usunięciu nasion. Spożycie skażonego trucizną miąższu wywołuje Jamajską Chorobę Wymiotną, która może być śmiertelna. Wolisz tylko sprawdzoną polską kuchnię? To upewnij się, że do przygotowania ciasta z rabarbarem, które z apetytem pałaszujesz zostały użyte tylko łodygi, a nie liście tego


| temat tygodnia drażniący pył, trudny do przełknięcia lub wyplucia. Wdychając go, można narazić się na stany zapalne i blizny w płucach, wymioty, kaszel, zadławienie, a nawet śmierć. Zanim jednak zrezygnujesz z cynamonowej chmurki rozpylanej hojnie nad cappuccino, intuicja podpowie ci, że statystycznie na pewno częściej można zginąć w stolicy Anglii od noża w brzuchu czy pod kołami samochodu niż z powodu uduszenia przez macki ośmiorniczki. Warto jednak mieć świadomość, że niebezpieczeństwo może czaić się dosłownie wszędzie, nawet na deserowym talerzyku. Zwłaszcza że w Wielkiej Brytanii może uśmiercić cię coś, co w założeniu ma nas chronić, czyli samo prawo. A to dlatego, że nadal są w mocy historyczne przepisy, które mówią, iż można zabić Szkota w mieście York (co prawda musi mieć on przy sobie łuk i strzałę). Albo te, który mówią, że musisz wpuścić do domu każdego, kto do ciebie zapuka i powie, że chce skorzystać z toalety. Ochronić cię może tylko jeden. Ten, który mówi, że nie wolno umierać w gmachu parlamentu. Bo przecież nie chcesz chyba łamać prawa?

warzywa. Wg National Library of Medicine jedzenie ich wywołuje mnóstwo skutków ubocznych: pieczenie w jamie ustnej i gardle, nudności, wymioty, drgawki, a nawet śmierć. Ze strachu przerzucisz się na ciasto z wiśniami? Wydają się być nieszkodliwe, ale już ich pestki mogą narobić problemów. Zawierają one związki cyjanogenne, które zamieniają się w cyjanek po rozgnieceniu. W razie przypadkowego połknięcia pestki, nie przejmuj się – nie są one trujące, gdy spożywamy je w całości. Należy tylko pamiętać, aby uniknąć tych pokruszonych. Już jedna może nas otruć. Nawet jeśli zrezygnujesz z jedzenia w mieście, pozwalając sobie tylko od czasu do czasu na dobrą kawę, pamiętaj, że i w osławionych kawiarnianych sieciach czyha niebezpieczeństwo pod postacią gałki muszkatołowej i… cynamonu. Gałka przyczyniła się niedawno do kilku poważnych zatruć na terenie USA, ponieważ zawiera mistrycynę, której nadmiar, według Journal of Medical Toxicology może zabić. Warto stosować ją jako przyprawę, ale spożywana w dużych ilościach może być niebezpieczna. Podobnie cynamon, lekki,

Czy wiesz, że: 

W starożytnych Chinach hałas stosowany był jako wyjątkowo ciężka tortura. Angielskie słowo „noise” oznaczające hałas pochodzi z łac. „nausea”, czyli choroba, nudności. Słowo smog zostało ukute na początku XX w. z połączenia dwóch innych: smoke – dym oraz fog – mgła. Inna jego nazwa to „pea soup” odnosząca się do zielonkowatego bądź żółtawego koloru, które nadają trującej mgle związki siarki. W samym tylko 2011 r. na Jamajce z powodu spożycia owocu ackee zmarły 23 osoby, a 194 poważnie zachorowały. Liczba śmiertelnych wypadków na drogach w Wielkiej Brytanii w 2014 r. wyniosła 1.775, a w tym samym roku w Polsce – 3.202.

9

reklama


|

10 felietony

m im z daniem Piotr Ikonowicz Polityk, dziennikarz, poseł na Sejm II i III kadencji. Redaktor pisma członków MRKS „Robotnik”

M

ateusz Kijowski ma kłopoty, bo sprawy swego zawodowego uczestnictwa w ruchu społecznym nie uregulował zawczasu. KOD to prawica, a prawicowcy rzadko robią coś za darmo. W tym wypadku jest to prawica neoliberalna, która zawsze kieruje się maksymalizacją zysku. Przecież nikt nie wierzył, że to wszystko z pobudek ideowych. To czysta polityka, a tę uprawiają głównie ludzie związani z kapitałem. Dziwi mnie tylko, że te komórki i laptopy, skądinąd konieczne do kierowania takim ruchem, musiały być finansowane ze zbiórki publicznej. Przecież za KOD-em stoi niemały kapitał prywatny i mógł już dawno sfinansować pana Mateusza wydatki, pod stołem, nie powodując skandalu. W końcu ktoś traci na ukróceniu przekrętów z VAT-em i dla tych ludzi KOD jest wybawieniem. Chyba że strumień pieniądza finansującego obronę demokracji jest zarezerwowany na służbowe wyjazdy do innych stref klimatycznych. Wtedy pozycja Kijowskiego jako lidera była od razu cokolwiek niepewna. Łatwo się wysadza z siodła konkurenta, kiedy się ma kontrolę nad kasą, taką prawdziwą, z której nie trzeba się przed nikim rozliczać. Stąd ten przeciek. Od 2001 roku, kiedy po dwóch kadencjach przestałem wykonywać mandat poselski działam społecznie na rzecz ludzi zagrożonych wykluczeniem społecznym i wiem jak ciężko sprostać rachunkom i kosztom utrzymania, poświęcając większość czasu działalności społecznej. Wraz ze mną, ramię w ramię, pracuje grono zacnych i niezamożnych osób, którym gdybyśmy tylko mogli z chęcią ufundowalibyśmy etaty. Bo komuś kto coś latami robi za darmo nie szkoda zapłacić. W KOD-zie jednak nie było czasu na sprawdzenie się kadry, która w oczywisty sposób zasługuje na

uwolnienie od trosk walki o byt, po to, by tym skuteczniej walczyli o wspólną sprawę. Zadziałała zasada pierwszego, który wskoczył na beczkę i gromko przemówił. Nikt przecież nie sprawdza czy wiecowy mówca płaci alimenty. Nikt w ogóle niczego nie sprawdza, a potem nadchodzi rozczarowanie. Następca Kijowskiego powinien dostać normalny etat, bo inaczej będzie słabo działał, jako że w środowisku liberal-

Stanisław Michalkiewicz Prawnik, nauczyciel akademicki, eseista i autor książek o tematyce społeczno-politycznej.

U

nus defensor polskiej demokracji w osobie filuta – jak powiadał – „na utrzymaniu żony”, czyli pana Mateusza Kijowskiego okropnie się ostatnio sfajdał. Okazało się bowiem, że z pieniędzy zbieranych przez konfidentów odkomenderowanych do Komitetu Obrony Demokracji przez Wojskowe Służby Informacyjne, których, jak wiadomo, już „nie ma” oraz przez mikrocefali, co to myślą, że z tą demokracją, to wszystko naprawdę, wypłacał

Co najmniej 90 tys. zł ze zbiórek prowadzonych przez komitet społeczny KOD trafiło do firmy Mateusza Kijowskiego, który twierdzi, że za pracę na rzecz KOD nie pobiera wynagrodzenia.

nym, bezinteresowność oznacza zwykłe frajerstwo. Nie jestem zwolennikiem KOD-u, więc to, że jego twarzą jest nieudacznik i krętacz w rodzaju Mateusza Kijowskiego mi pasuje. Paradoksalnie jest on wygodny dla innych osób, które promują się na KODowskich wiecach i protestach, bo nie stanowi dla nikogo realnej konkurencji. Walka o schedę po Kijowskim jest na rękę władzy. Bo może się okazać dość krwawa. Dlatego stawiam dolary przeciw orzechom, że Mateusz Kijowski pozostanie na czele tej organizacji. I dobrze im tak. Nie chcę przez to powiedzieć, że nie ma w Polsce powodów do protestowania przeciw takim czy innym posunięciom partii rządzącej. Jednak ja na ten bunt klasy średniej patrzę oczyma ludzi, którzy na zmianie władzy na razie korzystają i nie chcą powrotu władzy liberałów, którzy traktowali ich jak nawóz historii.

sobie regularnie wysokie pensje pod pretekstem świadczenia na rzecz KOD „usług informatycznych”. Nikogo to specjalnie nie zaskoczyło, bo – po pierwsze – czy może być co dobrego z Wojskowych Służb Informacyjnych? Wiadomo, że nie, choćby dlatego, że nikt porządny tam nie pójdzie, tylko k... i złodziej. Po drugie – że nawet w Piśmie Świętym napisano: „nie zawiążesz gęby wołowi młócącemu”, więc skoro już pan Kijowski przyssał się do takiego kurka, to doił, aż wydoił co najmniej 90 tys. zł. Po trzecie, to może być tylko wierzchołek góry lodowej, bo wróbelki ćwierkają od samego rana, że KOD jest futrowany przez finansowego grandziarza Jerzego Sorosa, od którego jurgielt, pod nosem wszystkich siedmiu tajnych służb, z ostentacją rozdziela Główny Cadyk III Rzeczypospolitej Aleksander Smolar. Nie w tym więc leży osobliwość, że pan Kijowski okazał się malwersantem. On zresztą też tak uważa, twierdząc, że dopuścił się tylko „nie-

Czekamy na Twój komentarz 13 stycznia 2017

zręczności”. Jużci – gdyby był zręczniejszy, to nikt by się o malwersacji nie dowiedział. Osobliwość leży w tym, że pan Kijowski uważa, iż ujawnienie akurat jego malwersacji jest elementem politycznych podchodów przed zbliżającymi się wyborami w KOD-dzie. Nie jest wykluczone, że WSI szykują na scenie politycznej podmiankę, bo skądinąd wiem, że funkcjonariusze rozpoczęli szeroko zakrojone rozmowy z wytypowanymi posłami – czy nadadzą się do nowej formacji, która poprowadzi nieszczęsny naród ku świetlanej przyszłości. Na wodza takiej formacji pan Kijowski, jako „Bolek” naszych czasów, nie bardzo się nadaje, podobnie jak na dłuższą metę nie nadawał się na prezydenta „Bolek” okresu transformacji i musiał być zastąpiony przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Zatem, podobnie jak to bywało i przedtem, ktoś wetknął nos dziennikarza śledczego z „Rzepy” w przygotowane zawczasu papiery i w ten sposób sceną polityczną wstrząsnęła afera. Pojawiają się tedy głosy, że liderem KOD powinien zostać legendarny przywódca Solidarności, pan Władysław Frasyniuk. Też podobnie uważam, tym bardziej, że legendarni przywódcy Solidarności nie rozliczyli się ze znacznie większych pieniędzy publicznych niż pan Kijowski. W latach 80. podziemna „S” otrzymała co najmniej 200 mln dolarów od CIA za pośrednictwem centrali związkowej AFL-CIO poprzez uważany wtedy za „bezpieczny” kanał watykański oraz co najmniej dwa razy tyle przez Międzynarodowe Biuro Solidarności w Brukseli, którym kierował tajny współpracownik SB Jerzy Milewski, późniejszy minister stanu w Kancelarii prezydenta Wałęsy. Na pierwszym zjeździe „S” już w „wolnej Polsce” padło wprawdzie hasło, by to rozliczyć, ale podniósł się straszliwy klangor, w następstwie czego za całe rozliczenie wystarczyło „kapłańskie słowo honoru” ks. prałata Henryka Jankowskiego, że wszystko było w porządku.


| z wielkiej brytanii W niedzielę, 15 stycznia, odbędzie się długo wyczekiwany finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już po raz siódmy razem z Orkiestrą gra firma Sami Swoi.

Pomóżmy dzieciom Możemy być pewni, że okazji do wsparcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z pewnością nie zabraknie. Na początek Luton i aż trzydniowe wydarzenie świętujące 25. Finał. Rozpoczynamy w piątek, 13 stycznia koncertem jam session w Restauracji U Grubego oraz koncertem w The Gospoda. W sobotę, zmieniamy klimat muzyczny i startujemy z koncertem rockowym w Pub George II. W dzień Finału wracamy do The Gospoda, gdzie od godziny 12.00 organizowane są zabawy dla dzieci, a o godzinie 16.00 – koncert finałowy. W Londynie pojawi się polski magik i iluzjonista Maciej Pol oraz wystąpią między innymi: Martin Fitch, Aleks Gala, Lipali, Nika Boon, Gabriel Fleszar oraz Elektryczne Gitary. 15 stycznia będziemy też obecni w Bedford, gdzie scenę rozgrzeje wiele zespołów, choć oczekiwaną gwiazdą wieczoru będzie grupa Zakopower.

W przeddzień Finału, tj. 14 stycznia świętować będziemy podczas wydarzeń na Oxford. Część I organizowana jest w Polskiej Szkole St. Aloysius Primary School, gdzie dzieci od godziny 11.30 będą uczyć się zasad udzielania pierwszej pomocy. Część II rozpocznie się o 17.30 w Rose Hill Community Centre. Wolontariuszy będzie można spotkać w różnych częściach miasta, ale WOŚP można wesprzeć także dzięki firmie Sami Swoi – przez telefon, online, w naszych placówkach oraz u agentów. (art. prom)

Czekamy na Twój komentarz

reklama

11

reklama


12 z wielkiej brytanii Goniec

News Spotkanie w stolicy

|

Dla rodziny Łukasza

Za nami spotkanie ambasadora Arkadego Rzegockiego z brytyjskim kierowcą, który zorganizował zbiórkę dla rodziny zamordowanego w Berlinie Łukasza Urbana.

Boris Johnson przeprowadził rozmowy z wysoko postawionymi współpracownikami Donalda Trumpa podczas wizyty w Waszyngtonie. Polityk spotkał się tam z zięciem Donalda Trumpa, Jaredem Kushnerem i Stevem Bannonem, strategiem w sztabie prezydenta elekta. Było to pierwsze spotkanie między członkami przyszłej amerykańskiej administracji i brytyjskim ministrem.

Itaka poszukuje Osoby te są poszukiwane na prośby ich rodzin przez ITAKĘ – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych. Ktokolwiek widział zaginionych, lub ma jakiekolwiek informacje o ich losie, proszony jest o kontakt z ITAKĄ pod całodobowym numerem 0048 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Informatorom gwarantuje się anonimowość.

Marek Kowalczuk 46 lat, wzrost: 174 cm, oczy: niebieskie, ostatnie miejsce pobytu: Kingston upon Hull.

Andrzej Matuszczyk 39 lat, wzrost: 175 cm, oczy: piwne, ostatnie miejsce pobytu: Evesham. 13 stycznia 2017

>> Olga Lipińska potkanie w ambasadzie rozpoczęło się minutą ciszy dla upamiętnienia tragicznie zmarłego polskiego kierowcy. Nieoceniona pomoc Davida Duncana została nagrodzona przez polskiego ambasadora wyrazami wdzięczności i oficjalnym podziękowaniem. – Mimo że nie znałem Łukasza to historia jego przedwczesnego odejścia bardzo mnie zszokowała i wzburzyła. Nie potrafię sobie wyobrazić jak czuje się jego rodzina w tym strasznym dla nich czasie. Jako kolega po fachu postanowiłem więc wystąpić do społeczności kierowców, aby choć w jakiś sposób pomóc – pisał David Duncan na stronie gofundme.com. W ciągu zaledwie 20 dni dzięki jego inicjatywie udało się

S

zebrać aż 196.568 funtów nadesłanych przez 11.162 darczyńców z całego świata. Cała kwota zostanie przeznaczona na pomoc rodzinie zamordowanego w trakcie grudniowego ataku terrorystycznego Łukasza Urbana. – To ważne, by pokazać, że wśród wszystkich negatywnych informacji jakie ciągle słyszymy, dzieją się także pozytywne rzeczy. Pan Duncan miał bardzo ważny i bezinteresowny cel – wsparcie rodziny ofiary. Jego inicjatywa spotkała się z niezwykłym odzewem ze strony nie tylko polskich i brytyjskich kierowców, ale także kierowców z całej Europy – podkreślił w rozmowie z „Gońcem” ambasador Arkady Rzegocki. Podczas swojego przemówienia brytyjski kierowca wyraził nadzieję, że tragiczna historia z Berlina zwróci uwagę na problemy, z którymi mierzą się kierowcy każdego dnia, jak chociażby kwestie bezpieczeństwa. Dotychczas

unikający mediów kierowca wyraził też ogromne zadowolenie z efektów zbiórki i przyznał, że nie spodziewał się aż tak wielkiej pomocy. Początkowo planował jedynie zbiórkę pieniędzy na kwiaty i uroczystości pogrzebowe, aby nieco odciążyć rodzinę zmarłego Łukasza Urbana. – Jestem bardzo dumna z Davida, nigdy nie przypuszczaliśmy, że inicjatywa urośnie do takiej skali. To niesamowite jak wiele hojnych ludzi przyczyniło się do pomocy – mówiła partnerka Duncana. – Pojechaliśmy na pogrzeb, poznaliśmy rodzinę Łukasza. Mam nadzieję, że zebrane środki choć trochę pomogą im w tej trudnej sytuacji, w której się znaleźli – dodała Coral.

Czekamy na Twój komentarz

Jamie Oliver zamyka restauracje przez Brexit

Wkrótce kolejny dyżur

Jamie Oliver zamyka sześć restauracji z powodu „trudnego rynku” po referendum ws. Brexitu. Znikną lokale obsługujące mniej niż trzy tysiące klientów tygodniowo. – Każdy właściciel restauracji wie jak trudny jest to rynek, a Brexit sprawia, że pojawia się więcej niewiadomych – tłumaczy menedżer.

W dniach 13-14 stycznia odbędzie się w Birmingham dyżur konsularny. Podczas dyżuru w Polish Millenium House, Bordesley Street, B5 5PH przyjmowane będą m.in. wnioski o wszystkie rodzaje paszportów. Aby zarejestrować się na spotkanie należy wysłać e-mail na adres: londyn.dyzur@msz.gov.pl.


| z wielkiej brytanii 13

Szkoci za łagodnym Brexitem

Pomoc bezdomnym Burmistrz Londynu Sadiq Khan zdecydował się otworzyć awaryjne ośrodki dla bezdomnych w przypadku gdy stolicę nawiedzą mrozy. Za pomocą mediów społecznościowych zaapelował też do mieszkańców Londynu, aby przez aplikację Streetlink zgłaszali, jeśli w mroźne dni zauważą bezdomnych na ulicach. W poście zamieszczonym w internecie

Premier Szkocji, Nicola Sturgeon, zasugerowała, że ewentualny łagodny Brexit mógłby tymczasowo złagodzić szkockie dążenia do niepodległości. icola Sturgeon przypomniała w programie BBC „Good morning Scotland”, że chęć odłączenia się od Wielkiej Brytanii była spowodowana dążeniem Szkotów do większej niezależności. Jednocześnie zapowiedziała, że te plany mogą zostać przełożone w przypadku prób uzyskania „konsensusu i kompromisu” ws. Brexitu. Premier powiedziała, że jej celem jest pozostanie członkiem jednolitego rynku europejskiego, co miałby gwarantować łagodny Brexit. Jeśli więc Wielka Brytania ze wszystkimi swoimi członkami zostałaby zmuszona do opuszczenia strefy gospodarczej UE, Szkocja będzie dążyła

N

Fot. Shutterstock

do odłączenia się od Zjednoczonego Królestwa. Premier przyznała, że preferowany w Szkocji scenariusz to pozostanie we wspólnocie europejskiej jako niepodległe państwo, dlatego prowadzone są konsultacje w sprawie projektu drugiego referendum niepodległościowego. Jednak dodała, że w przypadku łagodnego Brexitu sprawa referendum

może zostać zdjęta ze świecznika. – Jesteśmy w stanie współpracować ze wszystkimi w Wielkiej Brytanii, aby kraj pozostał członkiem jednolitego rynku – powiedziała. – Jestem w stanie odłożyć na bok nasze aspiracje niepodległościowe, aby sprawdzić czy osiągnięcie konsensusu jest możliwe – podkreśliła premier. (mo)

napisał: „Otworzyliśmy awaryjne schrony dla bezdomnych, aby mieli gdzie spać w przypadku mrozu”. – Jeśli zobaczycie kogoś śpiącego na ulicy w mrozie, proszę, zgłoście to – dodał. Już od kilku dni Met Office ostrzega przed nadchodzącym zimnem. – Temperatury będą spadały przynosząc przymrozki – powiedział Charles Powell z Met Office.

reklama

SPOTKANIE

Nowe miasta-ogrody

Downing Street potwierdza, że Theresa May już wiosną uda się z wizytą do Donalda Trumpa.

Na terenie Wielkiej Brytanii powstanie 17 nowych miast-ogrodów. Mają być one odpowiedzią na ciągle zbyt małą liczbę mieszkań i zbyt wysokie ceny kupna i wynajmu. Mają także rozładować najbardziej przeludnione miasta. Tylko do 2020 roku rząd planuje budowę blisko 200 tysięcy domów. Docelowo ta liczba ma wynieść milion.

Marnują jedzenie

Czekają w karetkach

ZA OCEANEM

Z najnowszych danych wynika, że w 2015 roku w brytyjskich domach zmarnowano ponad 7 milionów ton produktów spożywczych. Do 4.4 miliona ton wzrosła natomiast ilość produktów wyrzucanych przed końcem daty ważności, czyli takich, które można było bez obaw wykorzystać.

Najnowsze dane pokazują, jak źle radzi sobie z tegoroczną zimą służba zdrowia, zwłaszcza w stolicy. Okazuje się, że nawet 6.000 pacjentów tygodniowo czeka na przyjęcie w ambulansach przed szpitalami. Powód? Izba przyjęć jest zbyt zajęta, aby nadążyć z ich przyjmowaniem.


14 z wielkiej brytanii

|

Targi nie tylko dla w

W ostatnich latach weganizm przestaje dotyczyć jedynie wyborów związanych z jedzeniem. To już styl życia, który lu zdrowotnych, ekologicznych, duchowych lub religijnych. To przede wszystkim dla nich magazyn Vegan Life zorganiz

>> Olga Lipińska mpreza odbyła się w znanym londyńskim centrum sztuki i rozrywki – Aleksandra Palace. Główną atrakcją weekendu były targi, w których wzięło udział aż 187 wystawców z międzynarodowych firm oferujących wegańskie produkty. Niektórzy z nich regularnie uczestniczą w tego typu imprezach, aby zdobywać nowych klientów i szerzyć misję swojej marki.

I

Czekolada bez mleka

– Jesteśmy najstarszą wegańską firmą w Wielkiej Brytanii, początki istnienia Plamil sięgają lat 40. ubiegłego wieku – opowiadał Julian Lucas z firmy Plamil. – Stworzyliśmy pierwszą na świecie czekoladę mleczną bez nabiału i pierwszą organiczną czekoladę w UK, sprzedajemy nasze produkty na całym świecie, także w Polsce. Aspekt wegański jest niezwykle ważny w na13 stycznia 2017

szej produkcji, głównym priorytetem jest jednak dla nas etyka i jak najbardziej etyczne funkcjonowanie na rynku. Nie korzystamy np. z opakowań z krajów, które mają wysoki wskaźnik łamania praw człowieka. Nasza fabryka w Kent jest jedyną fabryką czekolady na świecie zasilaną w 100 proc. przez energię odnawialną. Produkty, z których korzystamy posiadają certyfikaty Fairtrade, Organic, Vegan – tłumaczył sprzedawca. W Vegan Life Live wzięli też udział przedstawiciele międzynarodowej organizacji Greenpeace działającej na rzecz ochrony środowiska naturalnego, a także między innymi firma CHIKAS, zajmująca się produkcją zdrowych, wegańskich przekąsek oraz działalnością charytatywną na rzecz edukacji dzieci w Afryce.

W obronie zwierząt

W imprezie uczestniczyli nie tylko zdeklarowani, aktywni społecznie weganie, lecz także osoby dopiero poznające tę specyficzną kuchnię i styl

życia. Amatorom ciekawych informacji udzielał zespół działający na rzecz inicjatywy Veganuary. Jest to internetowa kampania zachęcająca ludzi do spróbowania wegańskiej kuchni przez pierwszy miesiąc 2017 roku. Projekt ma na celu „zmniejszenie cierpienia zwierząt przez inspirowanie i wspieranie ludzi na całym świecie do przejścia na weganizm” z początkiem nowego roku. Do internetowej inicjatywy dołączyło już ponad 16.000 osób. Podczas Vegan Life Live można było porozmawiać z ekspertami, wziąć udział w prezentacji wegańskich produktów, obejrzeć pokaz gotowania i zjeść świeżo przygotowane specjały londyńskich szefów kuchni. – To świetny event, widać ogromne zainteresowanie, nie zdawałem sobie sprawy z tego, że jest aż tyle osób, które kochają wegańskie jedzenie – przyznał Alex z brytyjskiej firmy Manilife, produkującej wegańskie masło orzechowe. W trakcie targów odbywały się również darmowe projekcje filmów z całego świata skupiające się na tematyce

niepotrzebnego krzywdzenia zwierząt przez przemysł spożywczy. W ramach eventu zorganizowano także panele z udziałem ekspertów, którzy odpowiadali na najczęstsze pytania osób rozpoczynających swoją przygodę z weganizmem. Mniej doświadczeni mogli dowiedzieć się, jak znajdować alternatywne źródła białka do swojej codziennej diety, jak radzić sobie z przestrzeganiem nowych zasad odżywiania podczas wyjść i wyjazdów oraz na co zwrócić szczególną uwagę przestawiając swój organizm na pozbawioną mięsa kuchnię. Organizatorzy zadbali również o dodatkowe atrakcje dla uczestników Vegan Life Live. Jako że weganizm dotyczy nie tylko jedzenia, ale i picia, na miejscu można było spróbować wyrobów wegańskiego browaru Brass Castle Brewery, którego produkty sprzedawane były w otwartym na potrzebę eventu barze. Nie zabrakło także występów na żywo. Na scenie Vegan Life Live Lounge zagrali Rudy Warman & The Heavy Weather, Reece i Casey.


wegan

udzie wybierają ze względów etycznych, zował wyjątkowy event w Londynie.

| z wielkiej brytanii 15


16 z wielkiej brytanii

|

Już 28 stycznia odbędzie się 45. edycja Balu Polskiego. Jest to wyjątkowe wydarzenie organizowane przez brytyjską Polonię, które swój początek miało w latach 70. ubiegłego wieku.

To wielki Bal na rzecz wspólnoty >> Olga Lipińska a sukcesem Balu stoi wiele osób, ale do szczególnie aktywnych organizatorów należą: Jolanta Piesakowska-Jackson, Dorota Sztorc, Marzena Konarzewska, Ania Lichtarowicz, Jarek Skreta, Marlena Anderson, Janusz Marszewski, Stuart Ryland i Ewa Cross. Są to głównie potomkowie Polaków, którzy emigrowali do Anglii w czasie wojny. Jolanta Piesakowska-Jackson, pomimo że urodziła się i wychowała w Zjednoczonym Królestwie, czuje się prawdziwą patriotką.

Z

na wprowadzenie nowych pomysłów przy jego organizacji. – Zaczęłam działać na rzecz Balu już parę lat temu. Ze względu na mój zawód zajęłam się wtedy realizacją planu pozyskiwania sponsorów. Niestety koszt biletów nie pokrywa całkowitego kosztu Balu, naszym priorytetem jest oczywiście zbiórka pieniędzy na cele charytatywne, więc nie ma sensu dokładania środków do organizacji samej imprezy. Dlatego właśnie tak ważni są sponsorzy – aby jak największa kwota

80-proc. biletów zostało zarezerwowanych już podczas pierwszych 8 dni sprzedaży.

Organizacja

– Jest to dla mnie bardzo ważna kwestia, moi dziadkowie i rodzice nauczyli mnie patriotyzmu. Mimo że urodziłam się w Anglii, to zawsze czułam się też Polką – zaznacza nasza rozmówczyni. – Od 7. do 18. roku życia uczyłam się w polskiej katolickiej szkole Pittsford. Myślę, że dla mnie i koleżanek z internatu to było bardzo ważne doświadczenie i niesamowita możliwość poznania polskiej historii i języka. Szkoła nie była jednak zamknięta jedynie na uczniów z Polski, uczyły się tam dziewczęta z całego świata. To pozwalało nam czuć się swobodnie w Anglii, mimo że nasze rodziny pochodziły z zagranicy i dawało też poczucie, że wszyscy mamy równe szanse i możemy wiele osiągnąć, niezależnie od pochodzenia – dodaje. Po ukończeniu studiów Jolanta Piesakowska-Jackson pracowała dla BBC i Good Morning Britain, co pomogło jej zdobyć doświadczenie w marketingu i reklamie. Obecnie prowadzi własną firmę i łączy karierę z działalnością na rzecz Balu Polskiego. Podkreśla, że doświadczenie zawodowe pozwoliło jej 13 stycznia 2017

W 2016 roku zamiast zajmować się przygotowaniami do jednej z edycji Balu, komitet podjął decyzję o poświęceniu jej na rzecz przyszłych edycji. Ten rok przerwy pozwolił – jak słyszymy – nie tylko na zmianę statutu, ale także powiększenie komitetu organizacyjnego o niezbędnych ekspertów z dziedziny prawa i marketingu. Dzięki wprowadzonym zmianom prawnym Bal Polski zyskał status Community Interest Company, czyli firmy działającej na rzecz wspólnoty.

JOLANTA PIESAKOWSKA-JACKSON mogła trafić do potrzebujących i jednocześnie, aby bilety na Bal nie były zbyt drogie. Dzięki temu więcej osób decyduje się na udział w imprezie, a w efekcie więcej środków może trafić do naszych beneficjentów – opowiada Jolanta Piesakowska-Jackson.

Rok zmian

W komitecie organizacyjnym przewodniczący zmienia się co dwa lata. Tegoroczna edycja to dla Jolanty Piesakowskiej-Jackson już druga na tym stanowisku. – Pierwszy rok wykorzystałam na to, aby zorganizować funkcjonowanie Balu na nowo. Wiele osób było zawiedzionych, że w zeszłym roku impreza się nie odbyła, pozwoliło nam to jednak skupić się na skomplikowanych kwestiach legislacyjnych i ustaleniu nowych standardów oraz zasad funkcjonowania Balu Polskiego, co miało na celu zapewnienie ciągłości jego funkcjonowania w przyszłości – tłumaczy.

To oznacza, że może samodzielnie, legalnie zbierać środki pieniężne na cele charytatywne oraz kontrolować to, co się z nimi później dzieje. Daje to organizacji dużą pewność co do tego, że pieniądze z charytatywnej działalności Balu naprawdę trafiają do osób potrzebujących. Zmiany dotyczą też sposobu wyboru beneficjentów zbiórek charytatywnych. Obecnie każdy z członków komitetu proponuje znalezione przez siebie fundacje, a następnie wszyscy wspólnie głosują nad wyborem projektów, którymi zajmą się w danym roku. Najważniejszymi kwestiami, na które zwraca uwagę komitet jest to, aby działania, które wspomaga, miały konkretny plan, terminarz i aby przynosiły realne, widoczne rezultaty.

Prawdziwie polski

Tematem przewodnim tegorocznej edycji jest 200-letnia rocznica śmierci Tadeusza Kościuszki. Na Balu pojawi

się orkiestra z Polski, zagra Grzegorz Wilk i Wolf Band, wystąpi także zespół śpiewu i tańca Orlęta. Członkowie zespołu powitają gości szampanem na balkonie hotelu Sheraton Grand London, a następnie wszyscy zostaną zaproszeni do głównej sali balowej. W Grand Ballroom odbędzie się pokaz tańca poloneza, który uznawany jest za jedną z najpiękniejszych tradycji Balu Polskiego. Nowy komitet wprowadził nowe zasady nie tylko w zakresie organizacji i przebiegu zabawy lecz także obowiązujących strojów. Restrykcyjny sposób doboru garderoby zakłada, że panowie muszą obowiązkowo założyć strój wieczorowy, natomiast panie powinny pojawić się w długich sukniach. – Bal to jest magia, a takie szczegóły jak ubiór pomagają stworzyć tę magiczną atmosferę. To nie ma być wieczór jak każdy inny, w Anglii codziennie odbywają się zabawy i tańce organizowane dla Polonii. Chcemy jednak, żeby nasz Bal był jedyny w swoim rodzaju i żeby każdy mógł poczuć się na nim wyjątkowo – tłumaczy przewodnicząca komitetu.

Tegoroczne atrakcje

Podczas Balu środki na cele charytatywne będą zbierane na cztery różne sposoby. Pierwszy z nich to Drzewko Szczęścia, gdzie można będzie zakupić losy za kwotę 20 funtów. Każdy z nich gwarantuje wygraną jednego z fantów zapewnionych przez sponsorów, które często przewyższają swoją wartością cenę losów. Drugą zabawą będzie szafirowa loteria, podczas której będzie można wygrać kosmetyki i zabiegi u znanej londyńskiej doktor medycyny estetycznej. Poza tym odbędzie się cicha aukcja, podczas której uczestnicy będą licytować przedmioty za pomocą tabletów. Główną atrakcją wieczoru będzie natomiast tzw. żywa aukcja, która zawsze robi ogromne wrażenie. W tym roku zebrano wyjątkowe przedmioty do licytacji. Wielkim hitem zapewne okaże się podarowana przez Kubę Błaszczykowskiego koszulka z zawodów EURO podpisana przez całą drużynę. – Żywa aukcja zawsze wzbudza ogromne emocje i mamy nadzieję, że podobnie jak w poprzednich latach pomoże w zebraniu dużej kwoty na cele charytatywne, którymi są w tym roku: pomoc Towarzystwu Opieki nad Ociemniałymi w Laskach oraz wsparcie projektu dla Polonii


| z wielkiej brytanii prowadzonego przez Stroke Association – opowiada Piesakowska-Jackson.

Wyjątkowi goście

W tym roku na Balu pojawi się nowy ambasador Polski w Londynie, Arkady Rzegocki wraz z małżonką. – Pani Jolanta Rzegocka jest honorowym członkiem komitetu organizacyjnego. To naprawdę niezwykła osoba, która zaoferowała nam wielką pomoc przy pracy nad tegoroczną edycją i udzieliła wiele cennych rad. Udało jej się nawet zdobyć fanty na naszą aukcję dobroczynną za co jesteśmy ogromnie wdzięczni – przyznaje przewodnicząca komitetu. Do tej pory jednym z najbardziej wyjątkowych Bali była jego 43. edycja, w której wzięło udział ponad 400 osób. Gościem honorowym była wówczas Anna Dymna. Na udział w styczniowej imprezie już zdecydowały się takie osobistości jak Kasia Madera, Zofia Czarnecka, Joanna Moro. – W tym roku spodziewamy się 300 gości, 80-proc. biletów zostało zarezerwowanych już podczas pierwszych ośmiu dni sprzedaży. Duże zainteresowanie 45. edycją zawdzięczamy rozpoczęciu działań reklamowych w mediach społecznościowych, które pomagają zbudować dialog między brytyjską Polonią i dostarczyć nam pomysłów, jak ulepszyć kolejne edycje Balu. Dzięki nowej strategii mamy też nadzieję przyciągnąć więcej osób z młodszego pokolenia Polaków na Wyspach – tłumaczy przewodnicząca komitetu organizacyjnego. Mimo że Bal jest niezwykle ekskluzywnym wydarzeniem, każdy może wziąć w nim udział. Kiedyś sprzedażą biletów zajmowały się „gospodynie balu”, które brały odpowiedzialność za to, kogo zaproszą i kto pojawi się na Balu. Dziś funkcjonuje to nieco inaczej. Gospodynie nadal pomagają organizacji w sprzedaży biletów, niektóre z nich wykupują jednorazowo

nawet po 60 wejściówek, jednak bilety można obecnie zakupić także bezpośrednio u organizatorów. Każdy ma więc szansę i możliwość na wzięcie udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu.

Tegoroczna zbiórka pieniędzy pozwoli na budowę nowego internatu dla podopiecznych Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach i stworzenie nowego domu dla prawie 100 wychowanków ośrodka. Drugą inicjatywą, która otrzyma pomoc, jest Stroke Association – organizacja działająca na rzecz zapobiegania udarom i pomocy osobom, które już go przeszły. Dzięki pomocy Balu Polskiego organizacja zrealizuje Projekt Polonia skierowany do Polaków mieszkających na Wyspach.

17


18 kryminał

|

Człowiek z walizką

Makabryczna zbrodnia, błyskotliwe śledztwo oraz samobójstwo głównego podejrzanego – tę historię śledziły media w całej Wielkiej Brytanii.

>> Paweł Chojnowski ięzienie Winchester w południowej Anglii, 28 lipca 2008 r. Około dziewiątej rano strażnik otwiera drzwi kolejnych celi. O tej porze dnia, zgodnie z harmonogramem placówki, osadzeni są wyprowadzani

W

przesłanek wskazujących, że może targnąć się na własne życie, dlatego nie zdecydowano się go umieścić w monitorowanej celi. Kilka dni później miało się odbyć posiedzenie w sprawie o zabójstwo Sylwi S. Na poprzednim H., który do niczego się nie przyznał, usłyszał zarzuty. Samobójstwo kończyło kilkutygodniowe i niezwykle intensywne śledztwo o krajowym zasięgu,

później wezwani oficerowie zabezpieczają teren wokół ciała oraz przy kamiennej bramie, z której ścieżka bierze swój początek. Funkcjonariusze trafiają tam na kawałki lakieru samochodowego oraz szkło z rozbitego reflektora. Ktoś uderzył samochodem w bramę. Możliwe, że zabójca. Detektywi idą tym tropem również dlatego, że przy ofierze nie znaleziono nic, co mogło-

nie numerów rejestracyjnych było już tylko kwestią czasu. W końcu trafiają na niebieskiego opla należącego do 27-letniego pracownika jednego z londyńskich hoteli.

Identyfikacja

Można powiedzieć, że wizyta w hotelu w Euston, gdzie pracował Ziaul H., była przełomowa dla śledztwa. Po

Fot. Shutterstock

na ćwiczenia. Gdy mężczyzna otwiera celę, w której na proces o morderstwo czeka 27-letni Ziaul H., wzdryga się. Ciało młodego Bengalczyka bezwładnie opada na podłogę. Więzienna pościel ciasno oplata jego szyję. Pętla zwisa zaczepiona o jedną z belek framugi okna. Więzień nie oddycha. Kilkuminutowa reanimacja niczego nie daje. Nie żyje. Ziaul był sam w zamkniętym pomieszczeniu zaledwie od kilku godzin. Współwięźnia przeniesiono poprzedniego dnia. Według raportów nie było

13 stycznia 2017

w które zaangażowanych było ponad 60 policjantów. Jedynym oskarżonym był Ziaul H.

Spalone ciało

Wszystko zaczęło się trzy miesiące wcześniej w zagajniku oddalonym o niespełna kilometr od niewielkiej wioski Dummer, na zachód od Londynu. 8 maja 2008 r. nieopodal ścieżki spacerowicz odkrywa walizkę ze spalonym ciałem kobiety. O makabrycznym odkryciu powiadamia lokalną jednostkę policji. Kilkanaście minut

by pomóc w odkryciu jej tożsamości. Dummer leży niedaleko autostrady M3 i śledczy zdają sobie sprawę, że kobieta może pochodzić równie dobrze z okolicznej wioski, co z drugiego końca kraju. Udaje im się ustalić, że lakier i szkło pochodzą z niebieskiego opla Cavalier, rocznik 1994. Zaopatrzeni w zdjęcie modelu pukają następnie do drzwi mieszkańców Dummer. Dwie osoby widziały taki samochód w okolicy 7 maja po południu. Ustale-

pierwsze policjanci wytypowali podejrzanego. H. był zamieszany w to morderstwo, co do tego śledczy nie mieli wątpliwości. Po drugie okazało się, że jedna z pracownic hotelu, Sylwia S., od niemal tygodnia nie pojawia się w pracy. Jej zaginięcie kilka dni wcześniej zgłosili przyjaciele. 26-latka mieszkała w Tottenham, na północy Londynu. Codziennie dojeżdżała do pracy jako kelnerka w hotelu. Pochodziła z małej miejscowości Chmielinko koło


| kryminał 19 Nowego Tomyśla na zachodzie Polski. Właśnie tam miała niespodziewanie wyjechać, by odwiedzić matkę, ale od kilku dni z nikim się nie kontaktowała. To nie mógł być zbieg okoliczności. Przypuszczenia policjantów potwierdziła identyfikacja – spalone ciało w walizce, które znaleziono prawie 90 kilometrów od Londynu, należało do Polki. H. trafia do aresztu. Detektywi długo go przesłuchują. Bengalczyk jednak się nie łamie, jest pewny siebie, wszystkiemu zaprzecza. Mimo to staje się głównym podejrzanym, a śledczy gromadzą teraz dowody, na których mogliby solidnie oprzeć zarzut morderstwa.

Rekonesans

Najpierw przeglądają zapis z kamer CCTV zainstalowanych przed hotelem. Widać na nich, jak o drugiej po południu 6 maja – w dniu zaginięcia – Sylwia wychodzi z hotelu. Pół minuty później znajomy, niebieski opel rusza spod hotelowego parkingu w jej kierunku. Policjanci próbują odtworzyć bieg zdarzeń tamtego dnia. Jadą do mieszkania H. w północnym Londynie. Technicy odnajdują tam ślady krwi na ścianie. To krew Sylwi – potwierdzą badania. Zapis z kamer, tym razem tych wokół mieszkania podejrzanego, ostatecznie go pogrąża. Mężczyzna znika na kilka godzin 7 maja. Według śledczych jedzie na rekonesans. Szuka miejsca, gdzie mógłby pozbyć się ciała. Kieruje się na zachód, w okolice Dummer. Jego samochód, przy tej okazji, rzuca się w oczy kilku mieszkańcom wioski. Policjanci ustalają, że H. kiedyś tam mieszkał. W latach 2003-2005 pracował w oddalonym o kilka kilometrów Basingstoke. Późnym wieczorem następnego dnia kamera obok jego domu rejestruje, jak wraca do mieszkania. Wysiada z samochodu, niesie ze sobą walizkę. Kilkanaście minut później H. znowu pojawia się w obiektywie kamery. Pakuje walizkę obwiązaną sznurkiem do samochodu, odpala silnik i rusza. Jest 22:30.

mość z jej telefonu wysłał H., który w ten sposób zacierał ślady. Policjantom pracującym nad sprawą nie udało się dowiedzieć, co zaszło w mieszkaniu H. Sekcja zwłok wykazała, że Polka została uduszona najprawdopodobniej kablem od żelazka. Dlaczego? Podczas przesłuchań Ziaul przyznał, że mieli romans. I choć ich koledzy z pracy zaprzeczyli, by parę łączyło coś więcej niż koleżeństwo, to śledczy typowali zabójstwo z zazdrości. W każdym razie gdyby doszło do procesu, oskarżenie przedstawiłoby taki właśnie motyw. Tamtej nocy H. musiał być bardzo zdenerwowany. Gdy dotarł w okolice Dummer, zawadził samochodem o bramę. Wyciągnął walizkę z bagażnika, oblał benzyną i podpalił. Po wszystkim wrócił do domu.

Spowiedź

Ponad rok po jego samobójstwie odbyło się przed sądem w Winchester posiedzenie w sprawie morderstwa Sylwi S. Jednym ze świadków, którzy tego dnia zeznawali, był Wayne D. Mężczyzna spędził kilka dni w celi razem z Ziaulem H. Oskarżony miał mu wyznać, że zamordował S. oraz opowiedzieć jak do tego doszło. Początkowo zaprzeczał, ale gdy detektywi pokazali mu nagrania CCTV, pękł. Zorientował się, że nie wyjdzie już na wolność. Wtedy miał opowiedzieć współwięźniowi, jak tamtego dnia zabrał swoją dziewczynę do siebie. Zjedli razem lunch. Potem ona przyznała, że całowała się z innym mężczyzną i że poszli razem do łóżka. Wybuchła kłótnia. Ziaul nie pamiętał co działo się dalej. Ocknął się, gdy Sylwia leżała martwa. Miał jednak przyznać, że udusił ją kablem od żelazka. Ukrył następnie zwłoki na kilka dni pod łóżkiem, a gdy znalazł odpowiednie miejsce, pozbył się ciała.

Zazdrość

Wcześniej, 6 maja, około szóstej po południu, znajomi Sylwi S. z pracy dostają od niej sms-a. Pisze, że musi nagle wyjechać do Polski, do matki. Wraca za dwa tygodnie. Ale według śledczych Sylwia już wtedy nie żyła, a wiado-

Czekamy na Twój komentarz

reklama


20 ludzie

|

Nalewki na wszystko – Jarzębina nadaje się do spożycia dopiero po zamrożeniu? Zauważyłaś, że ptaki jedzą ją tylko w zimie – od takiej ciekawostki zaczynam rozmowę z Luckiem – pasjonatem mało popularnej dziś dziedziny jaką jest robienie nalewek domowych.

>> Katarzyna Żabicka ucjan Grajkowski pochodzi z Sosnowca. Do Wielkiej Brytanii przyjechał zaraz po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Po dziesięciu miesiącach dojechała do niego żona z dwójką małych dzieci. Od 12 lat wiodą tu swoje życie, a Anglia stała się ich nowym domem. Lucjan jest po szkole ogrodniczej. Po skończeniu nauki założył własną firmę. Praca w handlu nie była jednak tym, o czym zawsze marzył. Odkąd pamięta zawsze pasjonowała go medycyna niekonwencjonalna i wszystko co związane ze zdrowym i ekologicznym trybem życia. Ukończenie ogrodnictwa dało mu wiedzę teoretyczną i praktyczną związaną z hodowlą i uprawą różnego rodzaju roślin. W domu rodzinnym, jak sam mówi, chętnie sięgano po „babcine” przepisy oparte na naturalnych produktach.

L

13 stycznia 2017

Rodzinne tradycje

– Pamiętam, że w domu u mojego dziadka zawsze stały jakieś karafki, gąsiorki. Zawsze coś mieszał, przelewał. Robił domowe nalewki typu wiśniówki, cytrynówki. Moja mama natomiast sama piekła chleb, zawsze na święta był domowej roboty zakwas na barszcz. W Polsce nie znalazłem czasu, aby samemu zająć się robieniem nalewek. Szczerze, to dopiero kilka lat temu zająłem się tym na poważnie – opowiada. Lucjan zaczął czytać stare przepisy, przeglądał fora tematyczne w internecie, szukał książek na temat nalewek. – Kiedy postanowiłem zrobić swoją pierwszą nalewkę chciałem się do tego dobrze przygotować. Chyba przez pół roku, dzień w dzień przez kilka godzin siedziałem przed komputerem i przeglądałem strony internetowe. Szukałem wszystkiego co było związane z nalewkami, ziołami. Gromadziłem przepisy, wymieniałem

się wiedzą z innymi zapaleńcami jak ja. Moja żona miała mnie czasami dość, bo całymi dniami byłem niedostępny. Ale kibicowała mi i chętnie doradzała w wymyślaniu nowych przepisów. Inspiracją do robienia nalewek była dla mnie także moja ciocia. Kilka lat temu poważnie zachorowała. Oprócz lekarstw skupiła się na ziołach. Sama przyrządza sobie nalewki i co bardzo nas cieszy – choroba się nie pogłębia. Ale należy pamiętać, że to sprawa indywidualna i nalewki nie mogą zastąpić kuracji zalecanej przez lekarzy – zaznacza.

Zdrowo i przyjemnie

Oprócz leczniczych właściwości nalewek, Lucjan odkrył też drugie, równie przyjemne zastosowanie domowych wyrobów. – Mam sporą rodzinę i wielu przyjaciół, znajomych. Co chwilę ktoś ma urodziny, imieniny, jest wiele innych okazji do świętowania. Ja nigdy nie

przepadałem za mocnym alkoholem, a nalewki to świetna alternatywa i zawsze sam mogę decydować ile procent będzie miała dana nalewka – przyznaje i sięga po jedną z buteleczek. – Zobacz, na przykład taka wiśniówka – panie bardzo lubią słodkie trunki. Nie za mocna, idealna dla kobiet. Pyszne są też malinówki, orzechówki, żurawinówki, aroniówki czy też nalewki z czarnego bzu. Tak naprawdę można zrobić nalewkę z dowolnych owoców. Trzeba tylko wiedzieć jaki jest najlepszy sposób ich obróbki. Tak jak już wspominałem, np. jarzębina wymaga wcześniejszego zamrożenia. Surowa zawiera kwas parasorbinowy, który może powodować problemy z żołądkiem. Dlatego tak ważna jest wiedza na ten temat, bo nalewki mają pomagać, a nie szkodzić – podkreśla nasz bohater. Zrobienie nalewki wymaga czasu, cierpliwości i dobrych produktów. Średni czas macerowania owoców to


| ludzie 21 od kilku do kilkunastu dni. Macerowanie powinno odbywać się w ciepłym i jasnym miejscu. Samo dojrzewanie trwa od trzech do sześciu miesięcy. Istnieją gotowe mieszanki ziół, z których można przygotować nalewki, jednak Lucek jest zdania, że każda nalewka wykonana samodzielnie jest najlepsza.

Brak przepisu

– Gotowe przepisy są dobre dla początkujących. Ludzie, którzy zaczynają robić nalewki zazwyczaj robią to na zasadzie „kopiuj wklej”. Jeżeli się tym nie pasjonują, to nie wiedzą, że taki przepis się nie sprawdzi. Identyczne odwzorowanie sprawi, że efekt końcowy będzie słaby. Trzeba wiedzieć, że nigdy nie maceruje się owoców w spirytusie o stężeniu większym niż sześćdziesiąt, maksymalnie siedemdziesiąt procent. Żeby wyszło coś wyjątkowego trzeba trochę pokombinować, wysilić się, poczytać o tym. Całą przyjemnością w robieniu nalewek jest to, że możesz zaplanować sobie jaki ma być efekt końcowy. Osobiście uważam, że robienie nalewek to powinno być przede wszystkim hobby, któremu poświęca się całe serce. Moją pierwszą nalewką była cytrynówka. Jest to jedna z

łatwiejszych nalewek, bo nie trzeba do niej zbyt wielu produktów – kilka cytryn i spirytus. Obecnie pracuję nad czymś trudniejszym – odkryłem owoce pigwy i czekam na swoją kolejną „pigwówkę”, tym razem z pigwowca japońskiego – opowiada. Produkty do swoich nalewek Lucjan wybiera ze szczególną uwagą. Wiele z nich przywozi z Polski – mrożone lub suszone. W swoim ogródku uprawia maliny, truskawki, zioła. Podczas spacerów z psem odkrył w parku leszczynę – drzewo orzechów laskowych. To zainspirowało go do zrobienia orzechówki. Swoją pasją Lucjan stara się zarażać również rodzinę i przyjaciół. – Często jest tak, że to ja całymi dniami okupuję kuchnię. Rozstawiam się ze swoimi buteleczkami, lejkami, gazami, mieszam, zalewam, kroję, doprawiam. Ostatnio starszy syn zaprojektował etykietki. Początkowo nie zwracałem na to uwagi i robiłem nalewki w zwykłych butelkach, teraz jednak lubię jak efekt końcowy jest „dopieszczony”. Często jeżdżę na tak zwane wyprzedaże garażowe, gdzie zawsze za małe pieniądze można znaleźć coś wyjątkowo ładnego. Wtedy taka naleweczka jest idealnym pre-

zentem na wyjątkową okazję – Lucek śmieje się, że jest chyba najchętniej zapraszanym gościem na wszelkiego rodzaju imprezy okolicznościowe do znajomych.

Sto procent natury

Z leczniczych właściwości nalewek Lucek i jego rodzina korzystają regularnie. Jak mówi, jego mama miała spore problemy z żołądkiem. Nie pomagały leki i suplementy. Zamówił gotową mieszankę ziół opracowaną na podstawie receptury Marii Treben. Po kilku dniach nalewka była gotowa, a regularne spożywanie poprawiło samopoczucie i zmniejszyło dolegliwości. – Sam bardzo często stosuję swoje nalewki, oczywiście w kontekście leczniczym. Kiedy czuję, że coś mnie rozkłada, sięgam po malinówkę lub cytrynówkę. Kieliszek przed snem rozgrzewa mnie i na drugi dzień po chorobie nie ma śladu. Wolę takie sposoby niż łykanie tych wszystkich tabletek. Suplementy są teraz na wszystko – przed chorobą, w trakcie i po. Pamiętam jak lekarstwa były robione pod pacjenta. Opracowywane na bazie ziół, naturalne, bez chemii. Dziś wszystko dookoła jest naszprycowane chemią i strach pomyśleć czym karmimy swoje dzie-

ci i siebie. Dlatego tak ważne jest dla mnie, że to co robię jest w stu procentach naturalne. Od początku do końca sam decyduję co dodaję do nalewek i wiem, że są to składniki najwyższej jakości. Marzy mi się kiedyś własna wędzarnia. Domowe wędliny, taki trochę powrót do czasów dzieciństwa, do czasów eco, które są obecnie tak modne, a przecież kiedyś były czymś naturalnym. Z nalewkami się udało, więc kto wie – czas pokaże – zwierza się. Na koniec rozmowy Lucek wybiera jedną z buteleczek. – No dobrze, musisz spróbować o czym piszesz – zachęca. Zapach jest niesamowity, jakby owoce zamknięte w butelce. Smak – delikatny, nie za słodki. Po chwili ciepło rozlewa się po żołądku i rozgrzewa od środka. Miał racje – dziewczyny lubią wiśniówkę. Bardzo chętnie zaproszę Lucka na swoje najbliższe urodziny.

Czekamy na Twój komentarz

reklama


22 wywiad

|

„Wira z Powstania” to wspomnienia Danuty Szlachetko, pseud. Wira, która jako 15-letnia dziewczyna uczestniczyła w Powstaniu Warszawskim, spisane przez jej syna Jerzego (George Szlachetko). Mieszka w Londynie od 70 lat. Z Danutą Szlachetko oraz jej synem rozmawia Marzena McDowell.

„Wira”, wiara i optymizm Kiedy powstał pomysł napisania książki? Danuta Szlachetko: – Jakieś trzy i pół roku temu. Przez lata dzieci nie pytały się o nic, ale kiedyś Jurek mówi: „Wiesz mama ja napiszę książkę, bo warto”. Ja mu mówię: „Jak chcesz, to pisz”. I on się za to wziął.

Czy w czasie okupacji, pobytu w obozie jenieckim nie myślała pani: „Jak przeżyję, to wszystko opiszę”? – Nie, nie myślałam. Moja koleżanka, z którą byłam w Powstaniu powiedziała do mnie: „Wiesz jak przeżyjemy, to kiedyś będziemy miały co pisać”. No, tak się stało nieszczęśliwie, że następnego dnia została zabita. Kto jest czytelnikiem tej książki? – Przede wszystkim, wydano ją najpierw po angielsku dla Anglików, bo tutaj, na Wyspach, naprawdę mało kto o Powstaniu Warszawskim wie. A potem moja koleżanka w Polsce postarała się o polskie wydanie, bo i w Polsce to pokolenie, które wychowało się w komunizmie, niewiele wie. Na szczęście jest Muzeum Powstania. – Dzięki staraniom ówczesnego burmistrza Warszawy, a później prezydenta – Lecha Kaczyńskiego. To wspaniale, że starsi dbają o przekazanie historii, a młodzi się nią interesują. Młodzież w Polsce o wiele więcej wie o Powstaniu niż tutejsza, stąd wersja po angielsku dla Brytyjczyków. Jak zaczęło się powstanie to skończyła pani właśnie 15 lat? – Tak, ale do konspiracji zostałam przyjęta w wieku 14 lat. Co pani sądzi – jako matka – o tym, że dzieci brały udział w powstaniu? – To jest bardzo czuły punkt, dzisiaj się inaczej myśli. Wtedy to się nie myślało w tych kategoriach. Trzeba było iść i to robić. Moja matka i siostra nie wiedziały, że ja jestem w AK. Teraz sama jako matka mam inne do tego podejście, ale nie żałuję niczego. Jakie miała pani odczucia w czasie Powstania, oprócz strachu przed spadającymi bombami? 13 stycznia 2017

Od lewej: Danuta Szlachetko „Wira” w 2015 r. w Warszawie z koleżanką z AK, Anią Mizikowską, pseud. Grażka

– Na początku czułam się dobrze, bo szliśmy razem i chcieliśmy coś zrobić. Potem, tak w połowie Powstania, wiedzieliśmy, że to się tak szybko nie skończy, że moje życie się zmieni, ale musieliśmy kontynuować. Po Powstaniu szłam w grupie jeńców i było mi raźniej, bo byłam w towarzystwie swoich. Gdybym była sama to nie wiem, jak by to było. Tak, jak pani opisuje w swoich wspomnieniach, wtedy w czasie Powstania nie wiedziała pani o konferencji w Teheranie, że Ameryka poszła na ugody ze Stalinem, kosztem Polski. – Jakieś informacje do nas docierały, ale jako 15-letnia dziewczyna nie interesowałam się zbytnio polityką. Słyszało się o Rosji, że niby ma nam pomóc, ale ja w to nie wierzyłam. Ja się dziwiłam, że ówczesne polskie władze zdecydowały się zaufać Sowietom, po tym, co nam zrobili na początku wojny. Ale wiadomo

było już, że nikt inny nam nie pomoże, więc może nie było innego wyjścia. Polska poczta powstańcza to fenomen na skalę europejską. – Chodziło o to, żeby przekazywać informacje o powstańcach ich rodzinom w innych dzielnicach Warszawy oraz uzyskać informacje o rodzinach dla powstańców. Wiele listów docierało, przychodziły też odpowiedzi. Potem okazało się, że duża ilość nie dotarła, ale jednak było to pomocne. I darmowe. – Oczywiście. Ludzie sobie pomagali. Nikt niczego się nie spodziewał. Tak samo było w pierwszych latach na emigracji. Po Powstaniu, pani i koledzy współwalczący, zostali wywiezieni do obozu jenieckiego w Niemczech?

– Tak, z Warszawy szliśmy do Ożarowa. Tam, po dwóch dniach, Niemcy podstawili wagony zwierzęce, którymi dotarliśmy do granicy. Dopiero w Niemczech nas rozdzielili: chłopcy osobno, dziewczęta osobno. Pani była w grupie 300 dziewcząt? – Tak, nasza grupa dostała się do obozu w Sandbustel, gdzie było nam stosunkowo dobrze. Tam byli nasi, więzieni od 1939 roku. Oni się za nami ujmowali i nam pomagali. A potem przewieźli nas wszystkich do Oberlangen, ale to było już zupełnie coś innego. Po trudnych miesiącach spędzonych w drugim obozie – euforia, bo zastało tam panią wyzwolenie. Wspomina pani, że to był jeden z najszczęśliwszych dni w pani życiu? – Tak, swoi swoich oswobodzili. To była dywizja generała Maczka. Oni nie


| wywiad 23 wiedzieli, że tam były polskie dziewczęta. Czyli podwójna radość. A potem emigracja, bo powrót do Polski nie wchodził w grę. Czy wspólnota emigracyjna pomogła przetrwać trudne początki? – Było ciężko, ale ludzie sobie bardzo pomagali. Cokolwiek się tworzyło było to za darmo. Nikt nawet pensa z tego nie miał. Nawet dokładał jeszcze swoje. Dzisiaj nikt niczego za darmo nie zrobi. Polacy są tacy, że jak jest ciężko i bieda, to sobie pomagają, a jak jest trochę lepiej to jeden na drugiego źle patrzy. To jest nasza wada narodowa. Nie potrafimy być sobie zawsze równie oddani, tylko w czasie nieszczęścia. Czyli jednoczymy się w obliczu nieszczęścia, a dobrobyt nas dzieli? – Absolutnie. Nawet dzisiaj tak jest. Ta następna generacja tutaj nie umie sobie pomagać. Tylko jeszcze my starzy jesteśmy sobie oddani, ale nas jest już coraz mniej. W książce wspomina pani o nieprzychylnym nastawieniu Brytyjczyków do imigrantów. Teraz ta niechęć wraca po zwycięstwie zwolenników Brexitu. Historia się powtarza? – Brytyjczycy nie byli przyzwyczajeni, żeby ktoś do nich przyjeżdżał z kontynentu europejskiego. Byli tutaj co prawda imigranci z byłych kolonii, ale nie Europejczycy w tak dużej liczbie. Na

rzeczy nieprzyjemne, ale przyjeżdżają ministrowie z Polski i starają się załagodzić sytuację, więc może się to dobrze skończy. W latach powojennych nikt za nami się nie ujął. Nie było nikogo.

Czy są plany realizacji filmu na podstawie pani wspomnień? – Tak, syn planuje. Zwraca się do różnych organizacji z prośbą o sponsoring, żeby film powstał.

Przez wiele lat na emigracji udzielała się pani w środowisku polonijnym, w organizacjach charytatywnych? – W harcerstwie, przede wszystkim. Utworzyliśmy tutaj nasze placówki. Kontynuowaliśmy polskie tradycje. Przez wiele lat organizowaliśmy różne akcje dobroczynne, a uzyskane fundusze szły na wspieranie życia emigracji, m.in. powstał POSK, Polska Akademia Medyczna w Szkocji, polskie grupy taneczne. Również od lat 80. do niedawna, pracowałam dla Medical Aid For Poland, organizacji charytatywnej powstałej po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce. Pracowało się za darmo. Polacy, Anglicy oraz ludzie innych narodowości przynosili datki. My, ze swojej strony też dawaliśmy. Mieliśmy ogromny hangar i zwoziliśmy tam wszystko. Kobiety i mężczyźni jeździli ciężarówkami do Polski. Potem otworzyliśmy sklep na South Ealing. Uzyskane pieniądze wysyłaliśmy do Polski na potrzeby szpitali, domów dziecka, domów starców.

Pytanie w takim razie do autora książki. Poświęcił pan trzy lata na spisanie wspomnień swojej mamy, po czym wydał je drukiem. Jaki miał pan w tym cel? George Szlachetko: – Książka powstała z myślą o trzeciej, czwartej generacji Polaków w różnych zakątkach świata, dla których, mam nadzieję, jest to interesujący fragment z dziejów Polski. Ponadto, mało się mówi o tym, że największa liczba ofiar II wojny światowej została poniesiona nie na zachodzie, lecz w krajach na wschód od Berlina, bo przecież Polaków zginęło 6 mln, Żydów – 6, a Rosjan ponad 20. Ta książka to przysłowiowa kropla w morzu, ale jeśli kilka takich małych elementów złoży się razem, to może coś większego z tego powstanie, może polityczna pozycja Polski w świecie się poprawi, bo niewiedza rodzi uprzedzenia. Poza tym, jest wiele książek o Powstaniu Warszawskim, ale niewiele o tym, jakie były dalsze losy tych Polaków, którzy wyszli z Powstania.

W książce wspomina pani pierwszą, po wyzwoleniu, wizytę w Polsce, w latach 60., która okazała się rozczarowaniem. Z czym było to związane? – Ze stosunkiem do nas. Musieliśmy

Czyli osobiste spojrzenie dodane do innych publikacji pokaże pełniejszy obraz historii? – „Wira z Powstania” to nie jest książka historyczna. Nie próbuję uczyć historii tych, co ją znają. Historia jest tylko pokazana jako kontekst, tło, dla osób, którym historia Polski jest nieznana.

Polacy są tacy, że jak jest ciężko i bieda, to sobie pomagają.

DANUTA SZLACHETKO początku Brytyjczycy byli bardzo nieprzychylni. Po jakimś czasie stosunki się ułożyły. Polacy umieli się przypodobać Anglikom, a szczególnie płci pięknej. Teraz referendum w sprawie Brexitu ujawniło ponownie tą niechęć. Ubiegłoroczny atak na Polaków był tragiczny w skutkach. – Nie jest to tak do końca pewne, czy atakujący byli etnicznymi Brytyjczykami. Polacy obecnie mogą wrócić do kraju jak im tutaj źle. Ale pani, ze względów politycznych miała odciętą drogę powrotu. – Tak, mogą wrócić i mają wszelką pomoc rządu polskiego i brytyjskiego oraz pomoc ze strony naszej generacji. Jest dużo angielskich organizacji zaangażowanych w pomoc dla imigrantów. Polacy są w brytyjskiej policji. Teraz wychodzą

się meldować na policji. Gdziekolwiek jechaliśmy, musieliśmy dać znać na posterunku. Poza tym ludzie nie odnosili się do nas dobrze. Mówili, że my w Anglii mieliśmy lepiej, a oni tam gorzej, dużo gorzej. Zwracanie się do nas w sklepach było nieprzychylne, wprost aroganckie. A odbudowana Warszawa? Jakie wywarła na pani wrażenie? – Jechałam do Warszawy z przyjemnością, ale Warszawa była inna. Brakowało mi ludzi, których znałam, a których tam nie było. Mimo to były następne wizyty w Polsce. Ostatnio była pani w Warszawie w 2015 roku. Czy planuje pani kolejny wyjazd do Polski? – Chyba już nie. Zdrowie mi na to nie pozwala, ale gdyby syn jechał na jakąś specjalną okazję, to może bym z nim pojechała...

Kim jest „Wira”? – „Wira” to quasi-bohaterka/dziecko, 15-letnia dziewczyna biorąca udział w czynie zbrojnym, a jej wspomnienia to takie bardzo osobiste przeżycie. Książka nie ma wzbudzić współczucia dla bohaterki. Celem nadrzędnym było proste pokazanie rozwijającej się osobowości dorastającej dziewczyny, ale jeszcze dziecka. Co pana najbardziej poruszyło w tych wspomnieniach? – Rok przed Powstaniem „Wira” podjęła decyzję o przystąpieniu do konspiracji, nie znając w podziemiu praktycznie nikogo, nie będąc pod wpływem żadnej presji. To zupełnie wyjątkowe i dla mnie nie w pełni zrozumiałe. A dlaczego pani w to weszła, tym bardziej, że rodzina o tym nie wiedziała? Danuta Szlachetko: – To była jakaś wewnętrzna potrzeba, żeby coś zrobić, przykład starszych koleżanek oraz wpływ takich organizacji jak harcerstwo, które nawoływały do czynów patriotycznych.

Nie znałam nikogo oprócz jednej koleżanki z konspiracji, ale pierwszy rok w gimnazjum to nowi koledzy i koleżanki, nowe wpływy. Słuchało się opinii innych i można było nabrać swojego punktu widzenia i swoje podejście do sprawy. Poza tym wojna i okupacja trwały już pięć lat, chciało się wyzwolenia kraju. Młodzież była bardzo odważna? – Młodzi ludzie myślą: „Mnie się nic nie stanie, wszystko będzie dobrze”. A co pan myśli o udziale dzieci w Powstaniu? George Szlachetko: – Nikt nie chce dzieci wysyłać na wojnę. Ale jeżeli swój własny dom jest okupowany, ponadto, nie ma już mężczyzn, bo większość nie wróciła z kampanii wrześniowej, to jest to sytuacja wyjątkowa. Była ona tak drastyczna, że jak się zaczęło Powstanie, to całe rodziny przystępowały do walki, bez względu na wiek, bo młodych, zdolnych do walki żołnierzy po prostu nie było. „Wira z Powstania” to nie tylko książka o Powstaniu? – Wspomnienia obejmują czasy okupacji, Powstania oraz lata po Powstaniu, aż do czasów współczesnych. Chciałem pokazać jaka była konsekwencja tej jednej decyzji życiowej „Wiry”. Myślałem, że nikt nie będzie zainteresowany dziejami „Wiry” po Powstaniu, ale się myliłem. Ta część książki, podobnie jak pozostałe, spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony czytelników. Ta konsekwencja decyzji w rozumieniu fizycznym to 70 lat na emigracji. A emocjonalnym? – Na pewno mama była by inna , gdyby miała normalne życie. Przerwane, niedokończone dzieciństwo rzutowało na całe jej życie. Nawet teraz w niej widzę „zagubionego dzieciaka”. To jest taka dwudzielność: z jednej strony jest jeszcze dzieckiem, z drugiej musiała szybko dorosnąć. Danuta Szlachetko: – Wtedy, po wojnie byłam pełna optymizmu. Patrzyłam w przyszłość, nie myślałam o przeszłości. Musiałam o wszystko w życiu walczyć, ale byłam młoda i silna psychicznie. Teraz mam słabe nerwy. Te przeżycia do mnie wracają...

Czekamy na Twój komentarz


24 goniec kulturalny

|

Dodatek redaguje:

>> Joanna Szmatuła

joanna.szmatula@mail.goniec.com

Drodzy Czytelnicy, zapraszamy do współredagowania „Kulturalnego Gońca”! Brałeś udział w fajnej imprezie, ciekawym pikniku czy koncercie? Przyślij nam zdjęcie i krótką notatkę na: joanna.szmatula@mail.goniec.com.

Silence

reżyseria: Martin Scorsese gatunek: dramat historyczny

XVII wiek. Dwóch jezuickich księży, Sebastiao Rodrigues i Francis Garrpe, przedostaje się potajemnie do Japonii, gdzie za wszelką cenę obaj usiłują odszukać swojego zaginionego mistrza. W kraju, gdzie wiara chrześcijańska jest karana śmiercią, ich przekonania i umiejętności przetrwania zostaną poddane najcięższej próbie. Będą także musieli zweryfikować swoje powołanie. W rolach głównych: Andrew Garfield, Adam Driver, Liam Neeson.

The Eagle Huntress reżyseria: Otto Bell gatunek: dokumentalny

Wydaje się niemożliwym, żeby tresować orły – niebezpieczne ptaki drapieżne o ostrych jak brzytwa pazurach. Jednak Kazachowie, szczególnie ci z prowincji Bayon-Ölgii, zajmują się tym od stuleci. Od wczesnego średniowiecza polują z orłami. Są wiernymi strażnikami tej tajemnej sztuki i przekazują ją z ojca na syna. 13-letnia Aisholpan ma zostać pierwszą od 12 pokoleń kobietą treserką orłów. Ma naturalny dar komunikowania się z ptakami i dzięki temu tworzy z nimi trwałą więź. 13 stycznia 2017

Goniec kulturalny

Polska epopeja na scenie

stowi Mickiewicza, jego bohaterom, nastrojowi i całej epoce historycznej, a jedynie od strony formalnej odwołuje się do umownych środków teatralnych i do wyobraźni widza. Reszta ma być niespodzianką.

„Pan Tadeusz Remix” jest uproszczoną sceniczną wersją dzieła Adama Mickiewicza, poematu powstałego na emigracji i zrodzonego z zadumy nad historią, rodakami i z tęsknoty za „krainą lat dziecinnych”. Właśnie z podobnego dystansu twórcy tego spektaklu spoglądają na nasze, polskie, niezmieniające się cechy narodowe. – Ta adaptacja Pana Tadeusza, naszej epopei narodowej, zaskakuje niekon-

wencjonalną formą, pomysłowością i dowcipem. Wydobywa humor, podkreśla charaktery, komizm sytuacyjny i słowny. Nasza „zabawa w teatr” przyciąga nie tylko miłośników polskiej klasyki romantycznej, ale również tych, którzy cenią kreatywność, przewrotność i nowatorstwo w sztuce – można przeczytać na stronie scenapolska.uk. Sprawnie „zremixowana”, nowa wersja „Pana Tadeusza” pozostaje wierna tek-

Śladami Davida Bovie

Targi medycyny naturalnej

Dzięki tej wycieczce z przewodnikiem będzie można bliżej poznać miejsca związane z Davidem Bovie i jego londyńskimi korzeniami. W programie m.in. miejsce urodzenia muzyka, jego szkoła podstawowa i wiele innych zakątków i miejsc, w których przebywał. Miejsce spotkania: przy stacji Brixton. Więcej na: bowietourlondon.co.uk. cena:

£10

15, 18, 20, 22 stycznia Londyn (różne miejsca)

28, 29 stycznia Teatr POSK-u, 238-246 King Street London W6 0RF

4-5 lutego, POSK, 238-246 King Street, London, W6 0RF, cena: £5 VI Polskie Targi Medycyny Naturalnej i Kosmetyki to wydarzenie, które ma już wielu swoich miłośników. Nie można się temu dziwić, bo wielu z nas wierzy, że gdy zawodzą tradycyjne metody leczenia, to właśnie medycyna alternatywna może przynieść rozwiązanie. Na targach będzie można wziąć udział w ponad 30 wykładach, kupić książki poświęcone tematyce medycyny naturalnej, znaleźć preparaty zdrowotne, suplementy diety i dowiedzieć się, jak działa np. feng shui. Wystawiają się tam stoiska zarówno z Polski, jak z Anglii, na których będzie można zakupić m.in. naturalne kosmetyki.


| goniec kulturalny 25

Prosto z polskich gór

29 stycznia, POSK, 238-246 King Street, London, W6 0RF cena:

£10

Wesprzeć szczytny cel Podczas koncertu charytatywnego dla 9-letniego Maćka, który walczy z nowotworem złośliwym mózgu, na scenie pojawi się zespół Amelinum oraz PM Project. Warto przyjść i wesprzeć ten koncert, bo cel jest naprawdę szczytny. Pomiędzy koncertami odbędą się licytacje, na których do zdobycia będą m.in: gadżety związane z WOŚP z podpisem Jurka Owsiaka, sesje fotograficzne, a także autografy znanych osób.

Bedford to miasto, które już po raz kolejny organizuje koncert i zbiórkę funduszy dla chorych i potrzebujących dzieci z okazji Finału WOŚP. W tym roku jedną z gwiazd, które tu zaśpiewają będzie zespół Zakopower („Boso”, „Kiebyś Ty”). 24 czerwcon 15 stycznia, Corn Exchange, Bedford

WYSTAWY Molly Soda: Comfort Zone Molly Soda to youtuberka, która swoją działalność prowadzi w mediach społecznościowych. Prezentuje tam swój wizerunek, ale taki, który nijak nie pasuje do zdjęć gwiazd, które znamy np. z Instagrama. Annka Kultys London E2 9EQ cena: free kiedy: do 14 stycznia Malick Sidibé Zdjęcia Malicka Sidibé, z Bamako (Mali) zostały zrobione w większości po tym, jak kraj ogłosił niepodległość w

1960 roku. Znajdziemy tu 45 fotografii. Somerset House London WC2R 1LA cena: free kiedy: do 15 stycznia Maggi Hambling – Touch: Works on Paper Hambling to urodzona w 1945 roku brytyjska malarka i rzeźbiarka. Na wystawie zobaczymy jej 40 prac – wszystkie to rysunki powstałe na papierze. British Museum LondonWC1B 3DG cena: free kiedy: do 29 stycznia

Anselm Kiefer: Walhalla Ten niemiecki malarz znany jest z prac, których głównym motywem jest pejzaż z elementami katastroficzno-wojennymi – na jego twórczości wyraźne piętno odcisnęła II wojna światowa. White Cube Bermondsey London SE1 3TQ cena: free kiedy: do 12 lutego

jakiś ślad. Niektóre z nich opowiadają historię sprzed 100.000 lat. British Museum London WC1B 3DG cena: £12 kiedy: do 26 lutego

South Africa: The Art Of A Nation Obejrzymy tu przedmioty świadczące o tym, że ludzie od zarania dziejów dążyli do tego, by pozostał po nich

Luc Tuymans: Glasses Ten belgijski malarz mieszka i pracuje w Antwerpii, zajmuje się też filmem i grafiką. Na tej wystawie umieszczono portrety, które łączy jedno: wszystkie postaci na nich umieszczone mają na nosie okulary. National Portrait Gallery

240 The Broadway London SW19 1SB cena: £18.50 kiedy: do 5 lutego

Dagmar Passage Cross Street London N1 2DN cena: £8- £10 kiedy: 9-12 lutego

Dinosaur Detectives To kukiełkowe przedstawienie opowiada historię dinozaurów. Dla widzów w wieku 5-11 lat. Little Angel Theatre 14

How To Hide A Lion Mała dziewczynka ma nowego przyjaciela – lwa, który okazuje się potulny jak baranek. Ma tylko jeden problem – nie wie

London WC2H 0HE cena: free kiedy: do 26 marca The Radical Eye: Modernist Photography from the Sir Elton John Collection Prywatna kolekcja fotografii Eltona Johna robi wrażenie. Na wystawie zobaczymy zaledwie wycinek z 8-tysięcznego zbioru zdjęć zakupionych przez wokalistę. Tate Modern London SE1 9TG cena: £13.10-£16.50 kiedy: do 27 maja

DLA DZIECI Me... Historia małego pingwiniątka rozczuli niejednego widza. – Little Angel Theatre jest niewielki, ale jego wpływ na dzieci jest przeogromny – pisze Time Out. Little Angel Theatre 14 Dagmar Passage Cross Street London, N1 2DN

cena: £12 kiedy: do 29 stycznia Babe, The Sheep-Pig To znana wielu dzieciom bajka o śwince, która odkryła w sobie niesamowity talent – do tego, by opiekować się stadem owiec. Spektakl odpowiedni dla widzów w każdym wieku. Polka Theatre

POLSKA SZTUKA

Paweł Jasiński jest malarzem i designerem. Ukończył Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu, a następnie sztukę sakralną na Uniwersytecie Papieskim w Krakowie. Od 10 lat mieszka w Irlandii, a obecnie jego prace można oglądać w POSK-u.

jak go ukryć. W programie przewidziane zostały dwa spektakle – jeden przeznaczony dla maluchów w wieku 1-2 lat, a drugi – dla dzieci w wieku od trzech do sześciu lat. Polka Theatre 240 The Broadway London SW19 1SB cena: £12.5 kiedy: do 26 lutego Do 13 stycznia, POSK, London, W6 0RF, cena: free


26 goniec kulturalny

|

SPEKTAKLE Mary Stuart Juliet Stevenson i Lia Williams rzucają monetę – to los (przeznaczenie?) ma zdecydować, która będzie Marią, a która Elżbietą. Zwyciężczyni pojedynku wcieli się następnie w postać tej ostatniej. Pytanie tylko, czy to rzeczywiście Maria Stuart jest w tej historii postacią przegraną... Almeida Theatre Almeida St Islington London, N1 1TA cena: £10-£38 kiedy: do 21 stycznia Amadeus Historia starcia Mozarta i Antonio Salieriego nie raz trafiała na deski teatrów – tym razem przedstawia ją Peter Shaffer. Bezkonkurencyjny jest tu Lucian Msamati, który wciela się w postać mniej utalentowareklama

13 stycznia 2017

nego (lub mającego mniej szczęścia?) kompozytora. National Theatre South Bank London SE1 9PX cena: £15-£50 kiedy: do 2 lutego Saint Joan W tej mocno uwspółcześnionej opowieści o Joannie d’Arc w roli głównej zobaczymy Gemmę Arterton. Mimo tego przeniesienia do czasów obecnych, Joanna dalej walczy, choć w inny sposób, wykorzystując inne umiejętności. Donmar Warehouse 41 Earlham St London WC2H 9LX cena: £10-£40 kiedy: do 18 lutego School of Rock – The Musical Kolejny hit Andrew Llyod Webbera pojawi się na

deskach West Endu już w tym miesiącu. To muzyczna wersja znanego filmu z Jackiem Blackiem w roli głównej. New London Theatre, 166 Drury Lane London WC2B 5PQ cena: £25-£75 kiedy: do 12 lutego Death Takes a Holiday Według „Time Out”, będzie to jedna z najlepszych i najgłośniejszych styczniowych premier na West Endzie. Przekonamy się o tym już 16 stycznia. Charing Cross Theatre 3 The Arches Villiers St London WC2N 6NL cena: £17.50-£32.50 kiedy: do 4 marca The Phantom of the Opera

To kolejny musical Andrew Lloyd Webbera, który trafił na deski (nie tylko) londyńskich teatrów. Powstał on na podstawie powieści Gastona Leroux z 1911 i opowiada o losach młodej sopranistki, która staje się obsesją tajemniczego geniusza muzycznego – Upiora Opery. Her Majesty’s Theatre 57 Haymarket London SW1Y 4QL cena: £20-£95 kiedy: do 4 marca Hedda Gabler Ta opowieść napisana przez Henrika Ibsena skupia się wokół historii Heddy, świeżo poślubionej mężatki. Ta wciela się tu w różne role – rewolucjonistki, terrorystki, chadza z bronią. Chce w ten sposób odzyskać kontrolę nad własnym życiem i wstrząsnąć swoim nie-

ciekawym, poślubionym z rozsądku mężem. National Theatre Lyttelton South Bank London SE1 9PX cena: £10-£60 kiedy: do 21 marca Obsession W głównej roli zobaczymy znakomitego brytyjskiego aktora, Jude’a Law. Spektakl „Obsession” w reżyserii Ivo van Hove’a to adaptacja włoskiego filmu z 1943 roku o tym samym tytule, opartego na popularnej powieści „Listonosz zawsze dzwoni dwa razy” Jamesa M. Caina. Barbican Centre Silk St London EC2Y 8DS cena: £16-£60 kiedy: od 19 kwietnia do 20 maja


Przyjaciele na zawsze Twórcy przeboju „Minionki” polecają nową animację, która daje odpowiedź na pytanie: co robią zwierzaki, kiedy nie ma was w domu? Bo kiedy gospodarze wychodzą, zwierzaki zaspokajają swój apetyt na słodkie, wydają przyjęcia. Ale kiedy terier i jego kumpel przepadną w miejskiej dżungli Nowego Jorku, pozostałe muszą zapewnić im bezpieczny powrót do domu.

film Blu-ray cena: £16

| goniec kulturalny 27 kryminał

płyta

cd

Ukryta wiadomość Agent Aron Falk otrzymuje wiadomość wzywającą go do przyjazdu do Kiewarry. Powodem wizyty w rodzinnym miasteczku jest pogrzeb jego przyjaciela, Luke’a. Falk i miejscowy policjant próbują dociec, co naprawdę się przytrafiło. cena: £7

Powrót Amy Amy Macdonald powraca z nowym studyjnym albumem – „Under Stars”. Pierwszym ujawnionym utworem z czwartej płyty w dyskografii artystki nadchodzącej płyty jest nagranie „Down By The Water (acoustic)”. Praca nad albumem trwała ponad 2,5 roku. cena: £11

W dobrym towarzystwie „Śmietanka towarzyska” to nowa komedia romantyczna wyreżyserowana przez Woody’ego Allena. To już kolejny z jego filmów, w którym można dać się porwać urokowi epoki. Akcja rozgrywa się w latach 30. ubiegłego stulecia, a jej tłem są modne i drogie kluby nocne, eleganckie przyję-

cia i malownicze zakątki Nowego Jorku i Los Angeles. Bobby (Jesse Eisenberg) jest wrażliwym romantykiem z Bronxu. Licząc na spełnienie marzeń o wielkiej karierze, wyrusza w podróż do Los Angeles, gdzie zaczyna pracę u swojego wujka Phila (Steve Carrell) – agenta topowych gwiazd Hollywood. Na miejscu poznaje piękną sekretarkę Vonnie (Kristen Stewart). Chłopak bez pamięci zakochuje się w dziewczynie, nie wiedząc jeszcze, że ta znajomość wywróci jego życie do góry nogami. W końcu trafił w sam środek hollywoodzkiego showbiznesu i w miejsce, gdzie każdy ma jakąś rolę do zagrania, nawet ci, którzy nie są jeszcze najlepszymi aktorami.

FILM DVD, FOT. K ADR Z FILMU, CENA: £8

Uratować trolle

Odnaleźć winnego

Trollowice to niezwykłe miejsce, w którym śpiewom i przytulaniu nigdy nie ma końca. Jego mieszkańcy to urocze stworzenia pełne radości i pozytywnej energii. Jednak pewnego dnia spokój miasta zostaje zburzony. Stało się to, kiedy pewien wiecznie smutny i ponury bergen usłyszał w lesie śpiew trolli...

Policjantka Nina Hoffman odkrywa zwłoki swojego kolegi ze służby, Davida. Obok ciała denata funkcjonariusze odnajdują wstrząśniętą żonę – Julię. Z jej nieskładnych słów można wywnioskować, że do mieszkania wtargnęła jakaś kobieta, zastrzeliła Davida, po czym porwała ich czteroletniego synka i uciekła. Jednak wszystkie dowody zaczynają wskazywać na winę samej Julii.

dla dzieci, cena: £5

ebook, cena: £6


28 w sieci

|

TO WAS PORUSZYŁO readakcja@mail.goniec.com

NA

BEZPOŚREDNI TOWAROWY Z CHIN DO LONDYNU TRANSPORT

KOMENTUJĄ

Otwarto pierwszą, bezpośrednią linię obsługującą połączenia kolejowe z Chin do 15 europejskich miast. Nową trasę obsługuje China Railway. Aby dojechać z Yiwu West Railway Station we wschodnich Chinach do Barking w Londynie, 82-

wagonowy pociąg towarowy pokonuje 12.000 mil. Do tej pory funkcjonowały bezpośrednie połączenia do Madrytu i Hamburga. Pociąg, rozpoczynając w Chinach przejeżdża przez Kazachstan, Rosję, Białoruś, Polskę, Niemcy, Belgię i Francję.

~ Gabriela ~ Sabi Nasze paczki będą szybciej

To niczym kolej transsyberyjska

NAUKA

IMIGRANCI POWINNI ZNAĆ JĘZYK ANGIELSKI

KOMENTUJĄ

Imigranci przyjeżdżający do UK powinni znać język angielski lub po przyjeździe uczęszczać na kursy językowe – uważa część Brytyjczyków. Ponadpartyjna grupa parlamentarna All Party stwierdziła, że znajomość języka angielskiego jest

PRÓBOWAŁA PRZEMYCIĆ UCHODŹCĘ W BAGAŻU 22- letnia Marokanka próbowała przemycić uchodźcę z Afryki do Hiszpanii – w walizce. Grozi jej nawet 7 lat więzienia. Kobieta została zatrzymana do kontroli granicznej w Ceucie, hiszpańskim mieście w Afryce. Policja twierdzi, że wzbudziła podejrzenie

celników, bo była bardzo zdenerwowana. Po zatrzymaniu i przeszukaniu, w jej walizce funkcjonariusze znaleźli 19-letniego mieszkańca Gabonu. Był świadomy i nie miał żadnych obrażeń, ale został przewieziony do szpitala w celu rutynowej kontroli.

KOMENTUJĄ

~ Aggie ~ Mariusz ...w dwóch torbach...

13 stycznia 2017

ARESZT

W podręcznym.

„kluczem do pełnego uczestnictwa w życiu społecznym i gospodarczym kraju”. Zachęcają też ministrów do wprowadzenia prawa, które gwarantowało by różnym regionom UK możliwość ustalenia własnego prawa migracyjnego.

~ Paulina ~ Asia Język to podstawa funkcjonowania.

Tak samo jak Brytyjczycy przyjeżdżający do naszego kraju, Niemcy, czarnoskórzy czy inni.

K S


Karnawałowe Szaleństwo Choć karnawał dopiero się rozkręca, już dziś warto pomyśleć o tym, co będziemy robić w wolny wieczór w tym okresie. Propozycji jest wiele. Może to być wyjście do pubu, spotkanie w domu ze znajomymi, przyjęcie dla dzieci, a może powinniśmy zorganizować sobie weekendowy wyjazd. Warto z tej okazji przeczytać, gdzie odbywają się najsłynniejsze karnawały na świecie i w Europie, a także co sprawia, że jest to tak wyjątkowy czas.


30 Karnawał

|

Awangarda

K

arnawał słynie z przebieranych imprez i zabawy do białego rana. Aby zabłysnąć wystarczy wybrać strój, który przyciągnie wzrok i pozwoli się wyróżnić. Jak co roku, wachlarz propozycji jest szeroki. Z pewnością też należy mieć na uwadze styl imprezy i tegoroczne trendy. Modne elementy na karnawał 2017 wcale nie są takie proste. Projektanci wysoko postawili poprzeczkę lansując na zmianę lata 80. i 90., aksamity, plisowane spódnice, złote buty i cekiny.

na parkiecie

Wielki come back Madonny

Lata 80. wróciły do łask. Klasyczne, czarne body, błyszcząca lambadówka, skórzana spódnica lub cygaretki w zwierzęce wzory, a na ramiona zarzucone wielkie futro lub marynarka z poduszkami i obowiązkowo cekiny. Pamiętacie singiel Madonny (a zwłaszcza teledysk), który nagrała do filmu „Who’s that Girl?” z 1987 roku? Po inspiracje możecie też sięgnąć do kolekcji Saint Laurent, Isabel Marant i Jeremiego Scotta lub serialu „Dynastia”. Styl Crystal (szerokie ramiona i kolczyki) i Alexis (woalki, naszyjniki, bransolety, turbany) to niekończąca się skarbnica inspiracji na kolejne wyjścia. W stylizacji na lata 80., władzę w męskim świecie mody objęły szerokie ramiona oraz szelki. Na parkietach królować będą odważne kolory i graficzne wzory (które mimo wszystko na nowo zyskają zaufanie wśród mężczyzn).

Arystokraci

Oprócz lekko kiczowatych disco-girls z lat 80. i buntowniczek z lat 90., na karnawał zostały też zaproszone arystokratki. Najmodniejszym materiałem w tym sezonie jest aksamit. Najlepiej w odcieniach głębokiego granatu albo czerwonego wina. Na liście 13 stycznia 2017

zakupów może też znaleźć się sukienka z aksamitu w odcieniu pudrowego różu, ale taka, która subtelnie odsłania plecy. Dla fanek stylu retro – z bufkami i falbankami. Modowy savoir vivre nakazuje łączenie szlachetnego mate-

riału ze złotem, a nawet futrem. Na wybiegach Roberto Cavalli czy Ralph Lauren pokazywali XVIII-wieczne damy w marynarkach z bogatymi haftami, pasami z ozdobnymi klamrami i obowiązkowymi płaszczami do ziemi. Projektanci przypomnieli sobie także o gorsetach – talią osy można się zainspirować u Prady czy Balmain. Zgodnie z tą wizją, stylizacje męskie powinny inspirować się strojami francuskiej arystokracji. Może fikuśny surdut na imprezę-domówkę to za dużo,

ale koszula w nietypowe wzory, dobrze skrojona marynarka czy krój munduru to „must have” stylizacji na współczesnego arystokratę. Dopełnieniem nowego wizerunku będzie pozbycie się zarostu i zaczesanie grzywki na bok.

Na imprezę jak do ślubu

Jak co roku, sieciówki wypuściły kolekcje sylwestrowo-karnawałowe. Na wieszakach królują cekiny, koronki, szyfony, welur i żakardy. Ani na krok nie odstępują nas falbany i odsłonięte ramiona. Fasony dostępne w sklepach


| Karnawał 31 Długa suknia czy klasyczna mała czarna? Garnitur czy niezobowiązująca koszula? Dla tych, którym brakuje pomysłów na karnawałową stylizację, stworzyliśmy przewodnik – najmodniejsze trendy na szampańską zabawę w 2017 r.! koktajlową ze względu na okazję? – Welurowe i cekinowe będą idealne na imprezy klubowe, proste, małe czarne (i małe kolorowe) świetnie nadadzą się na wieczorowe, ale i oficjalne wyjścia, a efektowne gorsety, koronki i szyfony świetnie sprawdzą się na studniówki i bale – dodaje.

Na rockowo

Na karnawałowej scenie znajdzie się też miejsce dla tancerek, ale w wersji rockowej. Puenty porzucą na rzecz motocyklowych botków z klamrami. Zaopatrzą się w pasmanterii w jedwabne wstążki, które zawiążą wokół kostek, nadgarstków lub szyi. Aksamitne sukienki na ramiączkach, z głębokimi dekoltami założą na golf. Na zmianę mają złote lub srebrne baletki na grubszej podeszwie. Ubiorą się w pudrowy róż, beże i nude. Kochają tiule i koronki, ale łączą je z czarną skórą i akcesoriami z lat 90. tworząc nowoczesną wersję stylu grunge. Po garść inspiracji warto sięgnąć na wybiegi z kolekcji jesień/zima 2016-2017 do Valentino, Stelli McCartney i Niny Ricci. Na wielki bal dla panów proponujemy styl formalny. To dobra okazja do założenia ciemnego garnituru, białej lub jasnoniebieskiej koszuli i krawatu. Indywidualny styl można zamanifestować ciekawym wzorem lub muszką, która święci triumfy już od kilku dobrych sezonów.

Eksponaty z muzeum

są w opcji od bardzo powściągliwych i oficjalnych po dość seksowne i śmiałe. Projektantka Kinga Dubiel prowadząca atelier Madame Damier opowiada co jeszcze, oprócz brokatowych sukienek, będzie modne na zabawach w Nowym Roku: – Na parkiecie królować będą długie suknie oraz krótkie, zdobione bluzeczki z długimi spódnicami. Ręcznie naszywane koronki, tiule, szyfony i bardzo dużo przezroczystości inspirowanych modnymi teraz sukniami ślubnymi. W porównaniu do poprzednich lat, dziewczyny wracają do ciem-

niejszych, bardziej stonowanych kolorów. Wybierają czernie, granat y, bordo, czerw i e ni e o r a z butelkową zieleń, która chyba na dłużej u nas zagości – uważa. Jak w takim razie wybrać sukienkę

Karnawał to nie tylko wielkie bale i szalone imprezy jak w Rio. To także spotkania z przyjaciółmi i wieczorne wyjścia, czas studniówek, pierwszych w roku ślubów i przyjęć weselnych. Mimo różnego charakteru imprez, nie można wyjść z domu bez odpowiedniej biżuterii i akcesoriów. Ceramiczne naszyjniki, przeskalowane kolczyki, złote talizmany i bransolety z tygrysem, a dla odważnych mężczyzn kaszmirowe lub jedwabne chusty oraz kapelusze. Nieważne z jakiej epoki (albo jakie czasy imitujące), ważne, aby było je widać! A gdy już zdecydujecie się na dany styl, nie pozostaje wam nic innego, jak bawić się do białego rana! Natalia Ros


|

Największe T 32 Karnawał

K

radycja karnawału wywodzi się ze starożytności. Obchodziło się go z dwóch głównych powodów. We Włoszech, Hiszpanii i Rumuni czas karnawału wiązał się z pożegnaniem mięsa i początkiem Wielkiego Postu. Z kolei w starożytnym Rzymie były to uroczystości ku czci Izydy i Dionizosa – starożytnych bogów płodności.

Europejskie stolice

Najpopularniejszy europejski karnawał odbywa się każdego roku w Wenecji zgodnie ze starożytną sentencją „raz w roku dozwolone jest zwariować”. Zazwyczaj trwa ok. 20 dni, jednak najwięcej wydarzeń ma miejsce od niedzieli przed tłustym czwartkiem do środy popielcowej. Tradycja weneckiego karnawału sięga XVIII w. Wówczas zabawy trwały nawet miesiąc. Sprzeciwił się temu jednak Napoleon Bonaparte, który uznał obchody za zbyt głośne i rozpraszające, w związku z czym zdecydował się obalić tradycję. Powróciła ona w 1980 r. w bardzo zbliżonej formie. Co prawda w przeszłości na czas karnawału zawieszane były wcześniej obowiązujące normy i zakazy, w związku z czym można było bez konsekwencji, anonimowo przekraczać bariery. Aby zapewnić sobie pełną swobodę, Włosi sięgali po maski i przebrania. Ta tradycja powróciła obecnie. Zdobione maski, peruki czy eleganckie kostiumy są symbolem weneckiej zabawy. Również bale wzorowane są na dawnych maskaradach, a wyrafinowane wnętrza, dodatki i stroje przywołują ducha dawnych lat. Tysiące osób bierze udział w prywatnych imprezach i spotkaniach. Najbardziej charakterystycznym momentem jest dzień ostatni. Całe święto otwiera parada przebierańców, idąca ulicami Wenecji na plac Piazetta. To on jest główną sceną dla rewii kostiumów i ozdób. Każdego roku jest inny temat przewodni, dzięki czemu nadawany jest wspólny ton wszystkim imprezom i aranżacjom. Kolejnym charakterystycznym elementem spektakli ulicznych jest „lot Turka”. Mężczyzna z przypiętymi do pleców skrzydłami wspina się na dzwonnicę bazyliki św. Marka, by następnie opuścić się w dół,

opuszczając na zebrany tłum tysiące konfetti. Koniec karnawału o północy z wtorku na środę ogłasza XI-wieczna dzwonnica św. Marka. Wówczas oficjalnie zaczyna się post.

Na półwyspie

Wieloletnią tradycję ma również grecki karnawał. Odbywa się on w trzecim co do wielkości mieście Grecji, Patras, od połowy stycznia do połowy lutego już od ponad 160 lat. Ulicami przejeżdżają platformy z kolorowymi postaciami, a tradycją jest to, że na pojazdach w trak-

cie parad pojawiają się postacie, które strojami lub zachowaniem nawiązują do zeszłorocznych wydarzeń. Organizowane są również konkursy, imprezy i koncerty. Niespotykanym nigdzie indziej elementem karnawału w Patras są Bourboulia, czyli popołudniowe potańcówki, na które przychodzą zamaskowane kobiety, ubrane w czarne szaty. Żadna z nich nie może pojawić się tam z osobą towarzyszącą, ponieważ partnera mają one wybrać sobie z tłumu obecnych tam mężczyzn. Karnawałem żyje całe

miasto, dlatego wszędzie rozstawione są stragany, na których można wyposażyć się w niezbędne do zabawy gadżety. Kulminacyjnymi momentami są dwie wielkie parady – pierwsza odbywa się w sobotę w nocy, druga w niedzielę w ciągu dnia – oraz palenie króla karnawału w niedzielę po zmroku. Równie popularny jest karnawał w belgijskim mieście Binche. Został on nawet wpisany na Listę Dziedzictwa UNESCO. Zgodnie z 400-letnią tradycją ulicami miast maszeruje 600 mężczyzn ubranych w starodawny strój. Gilles, bo


| Karnawał 33

Okres zimowych balów maskowych i zabaw oficjalnie rozpoczął się w piątek, w Święto Trzech Króli i potrwa aż do środy popielcowej. Gdzie się udać, aby przeżyć najlepszy karnawał w swoim życiu? Prześledziliśmy najpopularniejsze imprezy w Europie i na świecie.

Karnawały

latarnie niesione przez uczestników marszu. O 13:30 odbywa się największa parada, która swój początek ma w kilku miejscach w mieście. Co ciekawe, przyjezdni nie mogą brać czynnego udziału w karnawale. Najbardziej spektakularny karnawał ma miejsce na Teneryfie. Na tydzień przed środą popielcową Santa Cruz zamienia się w stolicę muzyki i tańca. Jest to najdroższe i najbardziej wyczekiwane wydarzenie w roku. Przez cały okres zamknięte są biura, szkoły, a zakupy można robić tylko do południa. Tradycyjnym elementem karnawału jest pogrzeb sardynki. Tłum żałobników w czarnych strojach odprowadza do oceanu kilkumetrową kukłę ryby, gdzie jest ona podpalana na znak końca zimy.

Na świecie

tak nazywają się ci mężczyźni, zbierają się w kręgu na Grand Place, gdzie łapią się za ręce i tupią chodakami w rytm bębnów. O 15:00 rozpoczyna się parada, gdzie wystrojeni w kapelusze z piórami niosą kosze z pomarańczami, którymi rzucają w tłum. Ma to przynieść szczęście zebranym tam ludziom. Francuzi swój karnawał organizują każdego roku w Nicei, nad Zatoką Aniołów. Zaczyna się w połowie lutego i trwa dwa tygodnie, w trakcie których przez miasto przechodzi jedenaście parad. Na platformach można zauważyć postaci

z bajek i kobiety w imponujących strojach. Cała zabawa w Nicei upływa w motywie kwiatowym. Wystrojone są nimi platformy, do których dekoracji kwiaciarze wykorzystują kilka tysięcy żywych kwiatów. W pochodzie biorą również udział grupy taneczno-muzyczne. Ponieważ pochodzą oni z całego świata, salsa miesza się z tangiem, oberkiem i jazzem. Najbardziej charakterystycznym elementem są bitwy kwiatowe. Widzowie, wchodząc na trybuny, wyposażani są w gałązki mimozy, którymi obrzucają przejeżdżające platformy.

Artyści też rzucają w tłum blisko 100 tys. kwiatów.

Pogrzeb sardynki

Jedyny w swoim rodzaju karnawał mają Szwajcarzy. Trwa on trzy dni, a jego kulminacyjny punkt przypada równo tydzień po Popielcu. Morgenstreich, czyli po polsku poranny figiel, to tradycyjny początek. W rytmie werbli i fletów wyrusza pochód, w którym biorą udział postaci w maskach. Na ulicach gasną wszystkie lampy i jedynym źródłem światła są kilkumetrowe

To karnawał w Rio de Janeiro jest tym najpopularniejszym. Ma miejsce przed Wielkim Postem, czyli 40 dni przed Wielkanocą. Wówczas była stolica Brazylii przeżywa szturm wielbicieli samby i pięknych kobiet. Wg szacunków, każdego roku na ulicach miasta pojawiają się ponad 2 mln osób, by podziwiać występy ponad 200 szkół tańca i 300 zespołów muzycznych. Przez cztery dni, od soboty do wtorku, odbywają się dwie główne parady i kilka mniejszych. Po zachodzie słońca impreza przenosi się na słynną Copacabanę, gdzie trwa do białego rana. Swoją renomę zdobył też karnawał odbywający się w Luizjanie. Mardi gras, czyli tłusty wtorek, przywędrował do Ameryki w XVII w. z Paryża. Amerykański karnawał, jak wszystko co amerykańskie, musi być duży, dlatego trwa ponad miesiąc. Zaczyna się w Święto Trzech Króli i trwa aż do wtorku poprzedzającego środę popielcową. Organizowane są parady, podczas których w tłum rzucane są kolorowe maskotki czy monety z symbolem szkół, które organizują parady. Niektóre z nich mają charakter mocno erotyczny, ponieważ można spotkać nawet nagich uczestników. Charakterystycznym elementem jest ciasto pokolorowane na fioletowo (sprawiedliwość), zielono (wiara) i złoto (władza). W cieście ukryta jest figurka, a znalazca zobowiązany jest do zorganizowania imprezy. Po paradach ludzie przenoszą się do barów. Karnawał kończy się o północy z wtorku na środę, gdy na ulice wyjeżdża konna policja. Maja Orzechowska


34 Karnawał

K

|

Czas na

Przyjęcie dzieci

ostiumy

Karnawał to czas zabawy, także dla najmłodszych. Organizując przyjęcie dla swoich dzieci pamiętaj, aby dobrze je zaplanować, a być może zapamiętają tegoroczną zabawę na wiele najbliższych lat.

N

iezapomniane Wspomnienia

Dzieci kochają wcielać się w role bohaterów bajek i komiksów, karnawał jest więc doskonałą okazją, by zorganizować przebierane imprezy. Pamiętajcie o ustaleniu tematu przewodniego, aby każdy z zaproszonych maluchów mógł dobrze się przygotować do zabawy. Tematem imprezy może być np. ulubiona bajka waszego dziecka. W ubiegłym roku wyjątkową popularność zdobyły takie produkcje, jak „Gdzie jest Dory” i „Sekretne życie zwierzaków” czy popularna „Frozen – Z Krainy Lodu”. Przebrania np. zwierząt są łatwe i tanie. Nie musisz kupować całego zestawu ubrań, gdyż wystarczy, że wymalujesz maluchowi buzię, korzystając z prostych wskazówek np. z internetu i samodzielnie uszyjesz elementy charakterystyczne dla danego stroju, takie jak ogon czy uszy.

W ramach zabawy możecie przygotować wcześniej śmieszne kapelusze, peruki i okulary do dodatkowych przebieranek. Postaraj się zrobić dzieciom jak najwięcej zdjęć z tego wyjątkowego dnia. Najmłodsi szybko zapominają szczegóły takich wydarzeń, a kiedyś na pewno docenią pamiątkowe zdjęcia z beztroskiej zabawy z dzieciństwa.


P

| Karnawał 35

rzekąski

D

ekoracje

Dla dzieci przyjęcia to wyjątkowe okazje, które mogą zapamiętać na całe życie. Warto więc trochę się postarać i przystroić dom dla stworzenia niepowtarzalnej atmosfery. Wykorzystaj świąteczne lampki choinkowe do ozdobienia pokoju, w którym odbędzie się zabawa. Zaangażuj dzieci w przygotowania, niech podsuną ci własne pomysły. Możecie razem stworzyć papierowe łańcuchy do powieszenia pod sufitem, nadmuchać kolorowe balony i przygotować serpentyny.

Z

To przyjęcie dla dzieci, nie musisz więc serwować wystawnej kolacji. Sprytnie zaplanuj menu, żeby nie wydać zbyt dużo pieniędzy i nie spędzić całego dnia w kuchni. Do tanich i szybkich dań należy uwielbiana przez najmłodszych pizza. Dla odmiany i ułatwienia podziału przygotuj mini porcje. W ramach zabawy możesz pozwolić dzieciom dobierać składniki i tworzyć swoje własne kombinacje. Przypilnuj też, żeby maluchy nie zajadały się słodyczami i przygotuj wcześniej batoniki z granoli lub zdrowe babeczki z owocami. Przykładowe przepisy znajdziesz na stronach internetowych blwmama.pl i targsamku.pl. W ramach zdrowej diety zastąp też słodzone napoje świeżo wyciskanymi sokami.

abawy

Dzieci szybko się nudzą, przygotuj więc wcześniej listę możliwych zabaw, aby na bieżąco podrzucać im pomysły. Postaraj się, aby były kreatywne. Jedną z atrakcji może być grupowa gra w kalambury. Jeśli nie brak ci czasu i wyobraźni możesz przygotować grę w poszukiwanie skarbów i ukryć w domu rozmaite fanty, do których dzieci będą musiały dotrzeć, wykonując różne zadania i postępując zgodnie ze wskazówkami z wcześniej przygotowanych przez ciebie map. Świetną zabawą jest także budowa fortu. Przygotuj koce i prześcieradła i stwórzcie razem wielki fort. Po jego zbudowaniu możesz przenieś do środka komputer i przekąski, by zorganizować prywatny seans ulubionej bajki maluchów.


|

Karnawałowe 36 Karnawał

The Book Club 100 Leonard Street London EC2A 4RH Więcej na: wearetbc.com Dojazd: Old St

The Horse & Groom 28 Curtain Road London EC2A 3NZ Więcej na: residentadvisor.net Dojazd: Shoreditch High St Overground Cargo 83 Rivington Street London EC2A 3AY Więcej na: cargo-london.com Dojazd: Old St; Rail: Shoreditch High St Overground Boxpark Bethnal Green Road Shoreditch London E1 6GY Więcej na: boxpark.co.uk Dojazd:Shoreditch High St Overground The Nest 36 Stoke Newington Rd London, N16 7XJ Więcej na: ilovethenest.com Dojazd: Dalston Kingsland Overground Trapeze 89 Great Eastern St London EC2A 3HX Więcej na: supadupaflylove.com Dojazd: Old St The Social 5 Little Portland St London W1W 7JD Więcej na: thesocial.com Dojazd: Oxford Circus Plan B 418 Brixton Road Brixton London 13 stycznia 2017

SW9 7AY Więcej na: plan-brixton.co.uk Dojazd: Brixton Brixton Jamm 261 Brixton Rd London SW9 6LH Więcej na: brixtonjamm.org Dojazd: Brixton The Old Blue Last 38 Great Eastern St Shoreditch London EC2A 3ES Więcej na: theoldbluelast.com Dojazd: Shoreditch High St Overground; Old St

The South London Soul Train 133 Rye Lane London SE15 4ST Więcej na: clfartcafe.org Dojazd: Peckham Rye Overground Phonox 418 Brixton Rd London SW9 7AY Więcej na: phonox.co.uk Dojazd: Brixton Fabric 77A Charterhouse Street London EC1M 6HJ Więcej na: fabriclondon.com

Dojazd: Farringdon/Barbican The Pickle Factory 13-14 The Oval London E2 9DU Więcej na: ovalspace.co.uk Dojazd: Bethnal Green O2 Academy Islington N1 Centre 16 Parkfield St London N1 OPS Więcej na: academymusicgroup.com Dojazd: Angel Gospeloke Hoxton Square Bar & Kitchen 2-4 Hoxton Square


szaleństwo w Londynie

| Karnawał 37 XOYO 32-37 Cowper St London EC2A 4AP Więcej na: xoyo.co.uk Dojazd: Old St Corsica Studios 4-5 Elephant Rd London SE17 1LB Więcej na: corsicastudios.com Dojazd: Elephant & Castle Egg London 200 York Way London N7 9AX Więcej na: egglondon.co.uk Dojazd: King’s Cross St Pancras

W karnawale warto znaleźć choć jeden wieczór na to, by udać się ze znajomymi na wspólną zabawę i potańczyć – jeśli nie do białego rana, to chociaż na kilka godzin. Sprawdzi się także karaoke, a nawet wspólne wyjście na kolację. London N1 6NU Więcej na: hoxtonsquarebar.com Dojazd: Old Street The Phoenix 37 Cavendish Square London W1G 0PP Więcej na: phoenixcavendishsquare.co.uk Dojazd: Oxford Circus Bloomsbury Bowling Lanes Lower Level Tavistock Hotel Bedford Way Tavistock Square London WC1H 9EU Więcej na: bloomsburybowling.com

Dojazd: Russell Square Koko 1a Camden High St London NW1 7JE Więcej na: buttoneddowndisco.com Dojazd: Mornington Crescent All Star Lanes 95 Brick Lane London E1 6QL Więcej na: allstarlanes.co.uk Dojazd: Liverpool St/Aldgate East Lucky Voice Soho 52 Poland Street London W1F 7NQ

Więcej na: luckyvoice.com Dojazd: luckyvoice.com Old Queen’s Head 44 Essex Road Islington London N1 8LN Więcej na: theoldqueenshead.com Dojazd: Angel/Highbury & Islington; Essex Road CLF Art Cafe (Block A, Bussey Building) 133 Rye Lane London SE15 4ST Więcej na: clfartcafe.org Dojazd: Peckham Rye Overground

Royal Vauxhall Tavern 372 Kennington Lane Vauxhall London SE11 5HY Więcej na: vauxhalltavern.com Dojazd: Vauxhall I Love The ‘90s The Borderline Orange Yard, Manette Street London W1D 4JB Więcej na: vauxhalltavern.com; ilovethe90sparty.com Dojazd: Vauxhall Electric Ballroom 184 Camden High St London NW1 8QP Więcej na: thepropaganda.com Dojazd: Camden Town The Lexington 96-98 Pentonville Rd London N1 9JB Więcej na: thelexington.co.uk Dojazd: Angel Break Stuff Scala 275 Pentonville Rd King’s Cross London N1 9NL Więcej na: scala.co.uk Dojazd: King’s Cross


38 kuchnia

|

Karnawalowe smakolyki

Karnawał to doskonała okazja do tego, by zaprosić do siebie kilku znajomych i przygotować niewielką kolację. Może przygotujecie jedno z proponowanych przez nas dań?

Mini Quiche z Boczkiem i Cebula Składniki:

Ciasto: tHNnjLJQT[FOOFKtHNBT’B tQ’BTLB’ZȈFD[LBTPMJ tLJMLB’ZȈFLMPEPXBUFKXPEZ Farsz: tHXǗE[POFHPCPD[LV tǴSFEOJFDFCVMFtKBKLB tNMǴNJFUBOZLSFNØXLJ tHVUBSUFHPQBSNF[BOV tTØMJQJFQS[EPTNBLV tǴXJFȈZUZNJBOFL 13 stycznia 2017

Sposób przygotowania:

Składniki ciasta wyłożyć na stolnicę. Masło posiekać nożem. Szybko zagnieść ciasto, dodając po łyżce zimnej wody. Schłodzić w lodówce (około 2 godz.). Po tym czasie rozwałkować ciasto na grubość 0,5 cm i wyłożyć nim wysmarowane masłem foremki lub formę na tartę. Ponakłuwać widelcem i wstawić na kilka minut do lodówki. Ciasto przykryć

pergaminem i obciążyć suchą fasolą lub grochem. Wstawić do piekarnika na 15 minut. Po tym czasie usunąć pergamin z zawartością i podpiec do lekkiego zrumienienia jeszcze przez kilka minut. W rondlu na niewielkim ogniu wytopić pokrojony drobno boczek, po czym zwiększyć ogień i go przyrumienić. Za pomocą łyżki cedzakowej wyjąć na papier.

Ponownie zmniejszyć ogień. Na pozostałym tłuszczu podsmażyć posiekaną cebulkę. Wyjąć ciasto z piekarnika, obniżyć temp. do 180 st. C. Jajka i kremówkę roztrzepać w misce. Dodać parmezan, pieprz i tymianek. Na podpieczony spód wysypać boczek i cebulę zalać masą. Wstawić do piekarnika na około 20-25 minut. (za: feeria.blox.pl)


| kuchnia 39

Kanapki

z pasztetem rybnym Składniki:

tPLPÂ’P LHĂśMFUĂ˜XSZCOZDItTPL[DZUSZOZ tEVČˆF[ÇŒCLJD[PTOLVtÇ´SFEOJFDFCVMF tÂ’ZČˆLBTVT[POFHPD[ÇŒCSV MVCJOOZDIVMVCJPOZDI[JĂ˜Â’

tPMJXBtTĂ˜MJQJFQS[ tLSPNLJSB[PXFHPDIMFCB tT[LMBOLJNMFLB EPOBNPD[FOJBDIMFCB

tKBKBVHPUPXBOFOBUXBSEP tKBKBTVSPXFtHSP[QVT[D[POFHPNBTÂ’B tÂ’ZČˆFD[LJHBÂ’LJNVT[LBUPÂ’PXFKtQJFQS[JTĂ˜M

SposĂłb przygotowania:

Filety rybne umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i oprószyć solą oraz pieprzem. Ułoşyć w duşym naczyniu şaroodpornym. Pomiędzy filety włoşyć obrane ząbki czosnku oraz obrane i pokrojone na ósemki cebule. Całość polać 3-4 łyşkami oliwy, sokiem z połowy cytryny oraz posypać cząbrem (lub innymi ziołami). Naczynie przykryć pokrywą i wstawić do gorącego piekarnika. Piec 30 minut w temp. 190-200 stopni. Dwie kromki chleba pokroić na mniejsze kawałki i namoczyć w mleku. W maszynce do mięsa zmielić upieczone i wystudzone ryby, cebule, ząbki czosnku, jaja ugotowane na twardo oraz namoczony i odciśnięty chleb. Dodać przecedzony przez sitko sos z pieczenia ryb, jaja, tartą gałkę muszkatołową oraz rozpuszczone masło. Masę rybną doprawić do smaku solą i pieprzem. Masę pasztetową przełoşyć do foremek i spryskać oliwą. Wstawić do gorącego piekarnika. Piec jedną godzinę w temperaturze 180 stopni. (za: lepszysmak.wordpress.com)

Karmelowy popcorn

Składniki:

tHHPUPXFHPQPQDPSOVtHNJÇ—LLJFHPNBTÂ’B tHESPCOFHPCSÇŒ[PXFHPDVLSVUS[DJOPXFHP tHNJPEVtT[D[ZQUBTPMJ tQĂ˜Â’Â’ZČˆFD[LJTPEZPD[ZT[D[POFK

SposĂłb przygotowania:

W garnku umieścić cukier, masło, miód i sól. Podgrzewać mieszając co jakiś czas, aş cukier się rozpuści, a masa zgęstnieje (masa podczas podgrzewania moşe być lekko spieniona). Gdy karmel będzie gotowy zdjąć garnek z palnika i dodać sodę (powoli, bo moşe zajść gwałtowna reakcja) i ostroşnie wymieszać. Wylać karmel na gotowy popcorn i dokładnie rozmieszać (miskę z popcornem przykryć przykrywką i porządnie nim potrząsnąć kilka razy). Popcorn przesypać na wyłoşoną papierem do pieczenia duşą blachę z piekarnika i podpiec w 100 stopniach przez 1 godzinę (przemieszać popcorn co 20 minut). (za: wypiekibeaty.com.pl)


40 kuchnia

|

Kibbeh

- kulki miesne z kasza bulgur Składniki:

tHQPEXĂ˜KOJFNJFMPOFKXPÂ’PXJOZ (lub chudej jagniÄ™ciny) tHLBT[ZCVMHVS tDFCVMF t[ÇŒCLJD[PTOLV tOBULBQJFUSVT[LJ tNJÇ—UB tEZNLB tQJFQS[ tDZOBNPO tHBÂ’LBNVT[LBUPÂ’PXB tHPS[FT[LĂ˜XQJOJPXZDI tT[D[ZQUBLNJOV tT[D[ZQUBLPMFOESZ tÇ´XJFČˆBNJÇ—UB tPQBLPXBOJFKPHVSUVCBÂ’LBÇŠTLJFHP

SposĂłb przygotowania:

Namoczoną kaszę bulgur mieszamy z mielonym mięsem, posiekaną cebulą, czosnkiem, miętą i przyprawami, i dobrze mieszamy. Następnie przepuszczamy przez maszynkę lub mielimy w blenderze, aby powstała gładka, jednolita masa. Na patelni podsmaşamy cebulę i czosnek, dodajemy

mięso i smaşymy, aş wyparuje cała woda. Dodajemy orzeszki piniowe, posiekaną natkę pietruszki i dymkę. Jogurt bałkański łączymy z posiekaną miętą, zmiaşdşonym ząbkiem czosnku, sokiem z cytryny i odrobiną oliwy z oliwek. Solimy i pieprzymy wedle uznania. Z masy mięsno-bulgurowej

formujemy kuleczki, kciukiem robimy wgłębienia, do którego nakładamy farsz, zaklejamy, rolujemy na kształt piłki do rugby. Pieczemy na blasze posmarowanej oliwą. Serwujemy z jogurtowym sosem. (za: kuchniaplus.pl)

Kanapki z salsa pomidorowa Składniki:

tHQVT[LBLSPKPOZDIQPNJEPSĂ˜Xt[JFMPOFKQBQSZLJ tLJMLBLBXBÂ’LĂ˜X PLÂ’ZČˆLJ NBSZOPXBOFKQBQSZD[LJKBMBQFĂ—P tÂ’ZČˆFD[LJTQSPT[LPXBOFHPD[PTOLV tTĂ˜MJQJFQS[tÂ’ZČˆLJDVLSVtÂ’ZČˆLJPDUVTQJSZUVTPXFHPtDFCVMLJT[BMPULJ tÂ’ZČˆFD[LBNÇŒLJ[JFNOJBD[BOFKtPQDKPOBMOJFÂ’ZČˆLBQPTJFLBOFKLPMFOESZ

SposĂłb przygotowania:

Do rondelka wĹ‚oĹźyć pomidory z puszki wraz z caĹ‚Ä… zalewÄ…, dodać pokrojonÄ… w NBÂ’ÇŒLPTULÇ—[JFMPOÇŒQBQSZLÇ— PEDFE[POÇŒJQPTJFLBOÇŒKBMBQFĂ—P D[PTOFL T[D[ZQUÇ— soli i szczyptÄ™ pieprzu, cukier oraz ocet. Zagotować, nastÄ™pnie gotować bez przykrycia przez ok. 10 minut, co chwilÄ™ mieszajÄ…c. Dodać obranÄ… i drobno posiekanÄ… cebulkÄ™ i gotować jeszcze przez ok. 2 minuty. Na koniec dodać mÄ…kÄ™ ziemniaczanÄ… (przez sitko), wymieszać i zagotować. Ostudzić przed podaniem. Opcjonalnie dodać kolendrÄ™. PrzeĹ‚oĹźyć na kanapki (moĹźna dodatkowo skropić oliwÄ… z oliwek). (za: kwestiasmaku.com)

13 stycznia 2017


| kuchnia 41

Tarta

Składniki:

Na ciasto: tHNÇŒLJ tHNBTÂ’B tKBKLP tÂ’ZČˆLBÇ´NJFUBOZQSPD tT[D[ZQUBTPMJ Farsz: tPQBLPXBOJBNSPČˆPnych brokuĹ‚Ăłw tĂśMFU[LVSD[BLB

z kurczakiem i brokulami

tDFCVMJ tPQBLPXBOJFTFSB ricotta tKBKLB tT[LMBOLJÇ´NJFUBOZ 18-proc. tTĂ˜MtQJFQS[tCB[ZMJBt oregano tÂ’ZČˆLBNBTÂ’BMVCPMJXZ tTFSČˆĂ˜Â’UZ

SposĂłb przygotowania:

Ciasto: wrzucamy mąkę, sól, jajka, miękkie masło i śmietanę, i wszystko razem wyrabiamy na jednolitą masę. Gotowe ciasto wkładamy do lodówki na ok. 30 min. Gdy ciasto chłodzi się w lodówce, gotujemy brokuły w lekko osolonej wodzie. W osobnym garnku topimy masło, wrzucamy pokrojoną cebulę i kiedy nam się zeszkli, dodajemy pokrojonego w kostkę kurczaka i doprawiamy. Dusimy aş będzie miękki. Schłodzone ciasto wyjmujemy, wałkujemy i wykładamy nim formę do tarty. Gotowe ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy ok. 15 min. W międzyczasie przygotowujemy nadzienie. Do miski wrzucamy jajka, śmietanę i ser ricotta i mieszamy. Doprawiamy solą, pieprzem, bazylią i oregano. Na podpieczone ciasto wykładamy część kurczaka oraz brokułów i przykrywamy masą serową. Na wierzchu kładziemy resztę kurczaka i brokułów. Całość wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 35 minut. (za: kuchennewariacje.pl)

Klopsiki w sosie pomidorowym z bazylia i oregano Składniki:

tLHNJÇ—TBNJFMPOFHP[T[ZOLJtTVDIBLBK[FSLB tÇ´SFEOJBD[FSXPOBDFCVMB NPČˆFCZÇŽSĂ˜XOJFČˆCJBÂ’B

tKBKLPtÂ’ZČˆFD[LBTPMJ tÂ’ZČˆFD[LJQJFQS[V tÂ’ZČˆFD[LBQBQSZLJXQSPT[LV TÂ’PELJFK  tÂ’ZČˆLJNÇŒLJEPPCUPD[FOJBLMPQTJLĂ˜X tPMFKEPTNBČˆFOJB Sos pomidorowy: tQVT[LJQPNJEPSĂ˜XXTPTJF LSPKPOZDI LBČˆEBPLH tD[FSXPOBDFCVMBtÇ´SFEOJ[ÇŒCFLD[PTOLV tÂ’ZČˆLJQPTJFLBOZDIMJTULĂ˜XÇ´XJFČˆFHPPSFHBOP (lub 1 Ĺ‚yĹźeczka suszonego) tÂ’ZČˆLJQPTJFLBOZDIMJTULĂ˜XÇ´XJFČˆFKCB[ZMJJ MVCÂ’ZČˆFD[LBTVT[POFK

tÂ’ZČˆFD[LBTPMJtÂ’ZČˆFD[LJQJFQS[V tÂ’ZČˆFD[LBDVLSVCSÇŒ[PXFHPtPMJXB

SposĂłb przygotowania:

Sos: Cebulę posiekać średnio drobno. W duşym garnku rozgrzać 3-4 łyşki oliwy i wrzucić przeciśnięty przez praskę czosnek, smaşyć chwilę. Kiedy zacznie pachnieć, dodać pokrojoną cebulę, zamieszać, smaşyć, aş zmięknie. Do garnka wlać pomidory i dokładne całość zamieszać. Doprawić solą, pie-

przem i cukrem, wrzucić posiekane zioła, zamieszać. Zmniejszyć płomień, przykryć garnek i gotować ok. 6 - 7 min. W międzyczasie przygotować klopsiki: Cebulę drobno posiekać, zeszklić na oleju. Odstawić do przestygnięcia. Suchą bułkę namoczyć w wodzie, kiedy zmięknie dokładnie odcisnąć. Mię-

so włoşyć do miski, dodać przyprawy (sól, pieprz, paprykę), odciśniętą bułkę, jajko i przestudzoną cebulę, wszystko wymieszać. Na talerz wysypać mąkę. Mokrymi rękami formować z mięsa niewielkie kulki, obtaczać w mące, odkładać. Na duşej patelni rozgrzać olej i obsmaşyć klopsiki. Podsmaşone klop-

siki przełoşyć do garnka z sosem pomidorowym, zwiększyć nieco płomień tak, aby sos zaczął lekko „bulgotać�, ale nie gotował się. Mieszać delikatnie. Garnek przykryć i gotować klopsiki na małym ogniu przez 30 min. (za: kuchniadoroty.pl)


42 kuchnia

|

Składniki:

tT[LMBOLJNÇŒLJQT[FOOFK tČˆĂ˜Â’ULB tÂ’ZČˆLBTQJSZUVTV tÂ’ZČˆLBDVLSV tÂ’ZČˆFD[LJTPMJ tPLLPQJBUZDIÂ’ZČˆFLHÇ—TUFK LXBÇ´OJFK Ĺ›mietany tPMFKMVCTNBMFDEPTNBČˆFOJB tDVLJFSQVEFSEPQPTZQBOJB

Faworki

SposĂłb przygotowania:

Mąkę wymieszać z cukrem i solą. Dodać şółtka, spirytus i śmietanę. Zagnieść na jednolitą masę. Następnie przełoşyć ciasto na blat i zbijać drewnianym wałkiem ok. 10-15 minut (naleşy uderzać wałkiem w ciasto rozpłaszczając je, po czym ponownie zwinąć i znów zbijać wałkiem). Dzięki zbijaniu ciasto będzie jednolite, elastyczne, a po usmaşeniu kruche i z duşą ilością bąbelków. Ciasto rozwałkować na blacie posypanym lekko mąką. Ciasto pokroić najpierw na paski o szerokości ok. 3-4 cm, następnie na prostokąty lub równoległoboki o długości ok. 9-10 cm. Kaşdy kawałek naciąć w środku i przez nacięcie przeciągnąć jeden koniec. Faworki smaşyć na rozgrzanym tłuszczu na złoty kolor. Wyjmować łyşką cedzakową i osączyć na ręczniku papierowym z tłuszczu. Gdy ostygną posypać grubo cukrem pudrem. (za: domowe-wypieki.pl)

Paczki z marmolada Składniki:

tLHNÇŒLJQT[FOOFK tEBHESPČˆEČˆZ tEBHDVLSVLSZT[UBÂ’V tMJUSBNMFLB tČˆĂ˜Â’UFL tKBKLP tÂ’ZČˆLJNBTÂ’B tLJFMJT[LJTQJSZUVTV tT[D[ZQUBTPMJ tLHTNBMDV tTÂ’PJLJNBSNPMBEZ tPMFKFLDZUSZOPXZ albo pomaraĹ„czowy tDVLSZXBOJMJPXF tEBHDVLSVQVESV do posypania lub lukier

13 stycznia 2017

SposĂłb przygotowania:

Mąkę z solą wymieszać drewnianą łyşką. Droşdşe utrzeć z łyşką cukru, dodać ok. 20 dag mąki, zalać letnim mlekiem i wymieszać. Odstawić do wyrośnięcia. ŝółtka i jajko utrzeć z cukrami. W mące zrobić dołek, wlać rozczyn droşdşowy, masę jajeczną, wymieszać. Wlać mleko, spirytus i wyrobić rękoma, aş ciasto będzie „odchodzić od ręki�, a na jego powierzchni ukaşą się pęcherzyki powietrza. Wlać roztopione masło. Uformować kulę, oprószyć mąką, nakryć miskę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1h. Nabierać ciasto rękoma, wałkować, wykrawać krąşki i kłaść po 1/2 łyşeczki marmolady, dokładnie formować kulki. Układać je zlepioną stroną w dół na posypanej mąką stolnicy i poczekać, aş wyrosną. Smalec roztopić w rondelku i kłaść delikatnie na tłuszcz stroną zlepioną do góry. Pączki smaşyć z kaşdej strony. Gotowe wykładać na papierowe ręczniki do osączenia. Gdy wystygną, posypać cukrem pudrem lub polać lukrem. (za: ugotuj.to)


| kuchnia 43

Rumowe kulki

kokosowe Składniki:

tCJT[LPQU[KBKFLMVCPQBLPXBOJB biszkoptĂłw – okoĹ‚o 400 g tNMSVNV tÂ’ZČˆLJLBLBPEPEFTFSĂ˜X tHNBTÂ’B tHXJĂ˜SFLLPLPTPXZDI tHBSÇ´ÇŽSPE[ZOFL

SposĂłb przygotowania:

Zimny, moşe być kilkudniowy biszkopt (lub małe biszkopty zakupione w sklepie) rozdrabniamy za pomocą blendera. Okruchy z biszkoptu łączymy z kakao oraz z 1/3 paczki wiórek kokosowych. Masło ucieramy z rodzynkami blenderem. Suche produkty łączymy z mokrymi, dodajemy rum i zagniatamy. Z gotowego ciasta formujemy małe kuleczki, następnie obtaczamy je w wiórkach kokosowych. Część z nich moşemy obtoczyć w gorzkim kakao. Kulki rumowe odstawiamy na kilka godzin do lodówki. (za: durszlak.pl)

Slimaczki z ciasta francuskiego z szynka i serem

Składniki:

tPQBLDJBTUBGSBODVTLJFHP H

tD[VCBUFÂ’ZČˆLJLFUDIVQVQJLBOUOFHP tD[VCBUBÂ’ZČˆLBNBKPOF[V tÂ’ZČˆFD[LBCB[ZMJJ tÂ’ZČˆFD[LBPSFHBOP tQĂ˜Â’Â’ZČˆFD[LJHSBOVMPXBOFHPD[PTOLV tT[D[ZQUBTPMJJQJFQS[V tPLQMBTUFSLĂ˜XT[ZOLJ tPLQMBTUFSLĂ˜XTFSBČˆĂ˜Â’UFHP

SposĂłb przygotowania:

Ketchup, majonez, bazylię, oregano, czosnek granulowany, pieprz i sól wymieszać. Ciasto francuskie rozwinąć, posmarować sosem. Poukładać na nim najpierw plasterki sera, a następnie plasterki szynki. Całość zawinąć (złapać za dłuşszy brzeg i zrolować). Pokroić na plasterki o szerokości ok. 1,5-2 cm. Gotowe ślimaczki z ciasta francuskiego połoşyć na blaszce wyłoşonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika do 200 st. C i piec ok. 20 minut (do zarumienienia). Podawać np. z sosem czosnkowym. (za: kulinarneprzeboje.pl)


| stylowy goniec 45

Pani od rzeczy

Moda na wzornictwo lat pięćdziesiątych, sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych to nie tylko sentyment do przedmiotów z naszych rodzinnych domów. Trend vintage dizajn jest ogólnoświatowy. O polowaniu na rynkach staroci i kolekcjonowaniu pięknych przedmiotów użytkowych opowiada Emilia Obrzut – założycielka serwisu internetowego Patyna z perełkami z okresu PRL. Rozmawia: Natalia Ros.

Rzeczy z PRL wciąż zachwycają? – Można by rzec, że dopiero teraz zachwycają. Wielu moich rówieśników odkryło je po raz pierwszy, naszym rodzicom z kolei kojarzą się z niezbyt ciekawymi czasami, brakiem wyboru i wąskim asortymentem. Okazuje się jednak, że mimo swojej powszechnej dostępności przed laty wzornictwo epoki PRL to nierzadko dizajn na światowym poziomie i cieszę się, że po latach zyskuje zasłużoną popularność nie tylko wśród znawców i kolekcjonerów. Jak to się stało, że zajęłaś się wyszukiwaniem, kolekcjonowaniem i sprzedawaniem perełek z odzysku? – To czysty przypadek – trafiłam na nie, wyszukując niskobudżetowe sposoby na urządzenie mojego mieszkania. Na pchlich targach i serwisach

ogłoszeniowych oraz aukcyjnych zachwyciły mnie przedmioty wyjątkowe o nietuzinkowym wyglądzie, a przede wszystkim – niezwykle tanie. Im więcej się o nich dowiadywałam, tym bardziej chciałam pokazać je światu i przywrócić im należną wartość – nie tylko materialną. Serwis internetowy Patyna umożliwia kupowanie, sprzedawanie i oddawanie przedmiotów. A skąd mam wiedzieć, czy wazon, który stoi u mnie na półce odkąd pamiętam, jest coś wart? – Można to sprawdzić np. na Wystawce – cyfrowym archiwum polskiego wzornictwa, którego przykładami dzielą się internauci. Niejednokrotnie spotykałam się z opinią, że to na Wystawce czytelnik znalazł swój przedmiot

po raz pierwszy odpowiednio opisany. Także Patyna zapewnia pomoc w identyfikacji przedmiotów. Współpracujący z nami eksperci to zarówno historycy dizajnu, kolekcjonerzy, jak i pasjonaci. Wszyscy dysponują wyjątkową wiedzą w wąskich dziedzinach, jak sztuka polska czy lampy i by dowiedzieć się więcej o posiadanym przedmiocie, wystarczy na łamach Patyny zlecić ekspertom ich wycenę i katalogowanie. Nierzadko okazuje się, że niepozorny przedmiot to klasyk dizajnu wart kilkukrotnie więcej, niż zakładał właściciel. Pamiętasz swój pierwszy przedmiot z kolekcji? – Mój zbiór dopiero od niedawna można nazwać kolekcją, na początku bowiem przy zakupie kierowałam się tylko potrzebą chwili. Pierwszym

przedmiotem, który kupiłam, kierując się jego walorami estetycznymi oraz rzadkością występowania na rynku, jest talerz z antylopą z serii „Fauna Fantastica” Rosenthala, autorstwa Brigitte Doege. Do dziś to jeden z moich ulubionych obiektów. Ile warte jest polskie wzornictwo przemysłowe za granicą? – Staramy się, by było warte coraz więcej. Polskie wzornictwo z dawnych lat nie jest jeszcze zbyt dobrze znane za granicą, ale już widzimy spore zainteresowanie – co ciekawe, podobają się przedmioty, które u nas uchodzą za te najpowszedniejsze i najbardziej zwyczajne. Być może to właśnie zainteresowanie zagranicznych kupców pozwoli nam spojrzeć na polski dizajn bez kompleksów. Najwyższy czas!


46 motoryzacja

P

Stinger Najszybsza Kia w historii

Kia Motors Corporation zaprezentowała w Detroit zupełnie nowy model o nazwie Stinger. Stinger bazuje na koncepcyjnym modelu GT, który Kia obiecała wprowadzić do produkcji seryjnej. Stinger to pięcioosobowy sedan o sylwetce sportowego co-

upe. Projektując auto inżynierowie wzięli pod lupę nie tylko wymiary jego konkurentów, ale również przestronność wnętrza i pojemność bagażnika. Pod względem rozstawu osi Stinger przerasta Audi A4, Infiniti Q50, Lexusa IS, BMW serii 4 Gran Coupe,

GMC Terrain

Kompakt po amerykańsku

13 stycznia 2017

a nawet Lexus GS i Mercedesa CLS. Jest też dłuższy (4830 mm) i szerszy (1870 mm) niż porównywalne modele w tym segmencie, co przekłada się na bardziej przestronne wnętrze. (za: motofakty.pl)

GMC Terrain czekał na poważne zmiany od 2009 roku. GMC nie mogło dłużej zwlekać, bo model odpowiada aż za 1/6 sprzedaży marki, a konkurenci zdążyli już mocno odskoczyć. Stąd nowa generacja. Przyzwyczailiśmy się, że wraz z kolejnymi generacjami samochody rosną. Jednak nie w przypadku GMC Terrain – pokazany właśnie SUV zmalał. Długość zmniejszyła się o 3,2 cala (8,12 cm), a rozstaw osi o 5,2 cala (13,2 cm). Podobnie jak brat bliźniak, nowy Chevrolet Equinox, w USA Terrain zaliczany jest do klasy kompaktowych SUV-ów. (za: moto.pl)

T


Porsche 911 Carrera GTS

| motoryzacja 47

– Twin Turbo w natarciu

Na trwających właśnie targach w Detroit debiutuje kolejna zmodernizowana 911-ka. Tym razem nowy silnik Twin Turbo i uaktualnienie wyglądu dostała „agresywna” Carrera – GTS. Gama GTS będzie obejmować pięć modeli: Carrera GTS, Carrera 4 GTS, odpowiadające im kabriolety oraz Targę (tylko z napędem na cztery koła). Najszybsza wersja ma przyspieszać do 100 km/h w ciągu zaledwie 3,6 sekundy. Przy tym wszystkim silnik ma być oszczędniejszy i palić średnio 8,3 l/100 km. (za: autogaleria.pl)

Toyota Concept-i Toyota zaprezentowała na targach Consumer Electronics Show 2017 w Las Vegas nowy samochód koncepcyjny, w którym sztuczna inteligencja służy nawiązaniu relacji między człowiekiem i samochodem. Kluczową innowacją w Concept-i jest zaawansowany system sztucznej inteligencji. Samochód nie tylko zapamiętuje plan dnia i tygodnia, trasy i miejsca docelowe oraz styl jazdy. Złożony system uczy się rozpoznawać emocje, aby poprawiać samopoczucie kierowcy. Służy do tego m.in. wybór odpowiedniej muzyki, ułożenie trasy z uwzględnieniem jego ulubionych miejsc, a także dostosowanie poziomu wsparcia systemów bezpieczeństwa do nastroju i kondycji kierowcy. (za: motoryzacja.interia.pl)


48 ludzie

| Skąd zamiłowanie do tak niebezpiecznego sportu? – Wszystko zaczęło się kiedy miałam około 16-17 lat od grupy kolegów, których poznałam przez moją przyjaciółkę (zajmowali się motocrossem). Kilka razy zabrali mnie ze sobą na tak zwaną jazdę w teren. Pojechaliśmy pozwiedzać, pojeździć po lasach, polach itp. Już po pierwszej takiej jeździe złapałam bakcyla i spytałam rodziców o motocykl dla siebie. Szybko zrobiłam kartę motorowerową i po paru miesiącach miałam swój pierwszy motocykl enduro o pojemności 50cc. Długo się nie nacieszyłam, parę miesięcy później miałam wypadek na drodze, nie z mojej winy, motocykl całkowicie poszedł do kasacji, a ja straciłam parę dobrych miesięcy jazdy. Jak już się zregenerowałam, to koledzy znów zabrali mnie parę razy na wyjazdy, jako tzw. „plecaczek”, aczkolwiek tylko razem, kolega przewiózł mnie na jednym kole i wtedy zapaliła się lampeczka w głowie, też tak chce! Po kupnie drugiego motocykla crossowego – Hondy CR125 sprzedałam ją i zakupiłam pierwszy motocykl, który później przerobiliśmy do stuntu Hondę CB500. Także po raz kolejny pasją zostałam zarażona od kogoś innego. Czy wszystkie motocykle nadają się do tego typu akrobacji? Jesteś również tatuatorką, nie obawiasz się widma kontuzji, połamania palców? – Jeśli chodzi o pracę i hobby, stunt w dzisiejszych czasach traktuję jako hobby. Jeśli chodzi o zdrowie, relacja praca-jazda, to aż tak się nie boję, aczkolwiek staram się jeździć ostrożnie. Stunt, nie jest aż tak kontuzjogenną dyscypliną jak się wydaje. Dużo motocykli można zacząć używać do stuntu, aczkolwiek jednymi jeździ się łatwiej niż innymi. Hondy – zawsze były niezawodne, Kawasaki bardziej spełniały oczekiwania, aczkolwiek na chwilę obecną Yamaha zaczyna zdobywać serca stunterów. Prawo jazdy na motocykl zrobiłam jeszcze w Polsce, zaraz po osiemnastce, razem z prawem jazdy na auto. Kilka miesięcy temu zrobiłam uprawnienia CBT, niestety później przewróciłam motocykl i nie potrafiłam go podnieść. Uświadomiłam sobie, że jednak bezpieczniej czuję się jeżdżąc jako ,,plecaczek”. Czy miałaś kiedyś jakąś dłuższą chwilę zwątpienia?

13 stycznia 2017


| ludzie 49 W poszukiwaniu Polaków z pasją tym razem udaliśmy się do Wolverhampton. Właśnie tam mieszka i pracuje Mona Koch – Polka z artystyczną duszą i miłośniczka mechanicznych rumaków, która opowiedziała o swojej motocyklowej i tatuatorskiej pasji. Rozmawiała: Anna Paprzycka.

Nie lubi jeździć

jako „plecaczek” – Chwil zwątpienia było wiele, jednak nie poddałam się. Można powiedzieć, że jestem uparta jak osioł i jak coś postanowię, to tak ma być. Osobiście nie bardzo już lubię jeździć jako „plecaczek”. Nie wiem dlaczego, aczkolwiek jazda samemu sprawia mi większą przyjemność. Wiele razy upuściłam motocykl, wiele razy razem wylądowaliśmy w rowie czy na polu podczas treningu, jednak nigdy jakoś nie przyszło mi do głowy, aby się poddać. Nie jestem wysoką osobą i nawet na moim obecnym motocyklu do ziemi dosięgam tylko palcami. To dość ciężkie, duże maszyny. Jak udaje ci się nad nimi zapanować? Jesteś dość filigranową osóbką. – Jeśli chodzi o wagę motocykla, podczas jazdy aż tak się jej nie odczuwa. W punkcie balansu na jednym kole motocykl waży praktycznie tyle, co nic. Staje się tak jakby poruszającym się obiektem, na którym my się tylko trzymamy. Wiem, że łatwiej powiedzieć, niż coś zrobić, dlatego nauka punktu balansu może zająć długi czas. Odczuwam wagę motocykla jedynie wtedy, kiedy muszę go podnosić piętnaście

Stunt pozwala mi także się zrelaksować, zapomnieć o problemach.

MONA KOCH razy z ziemi podczas jednego treningu. Wtedy – dzień po – zakwasy na pewno się pojawią. Co sprawia ci największą frajdę w tych wyczynach kaskaderskich? Adrenalina? – Jeśli chodzi o stunt, to uwielbiam wszystko, co jest z tym związane. Podróżowanie, poznawanie nowych ludzi na całym świecie, uczenie się nowych tricków, ciągłe stawianie wyższych celów i spełnianie się. Walkę z samym sobą, kiedy coś nie wychodzi. Stunt pozwala mi także się zrelaksować, zapomnieć o problemach i na chwilę „odpłynąć” i zapomnieć o otaczającej nas rzeczywistości.

Na czym polegają wasze treningi. Nie przeszkadzają wam sąsiedzi, policja? Musicie mieć specjalne pozwolenia? – Treningi odbywają się od czasu do czasu. Na chwilę obecną straciliśmy wszystkie miejsca, staramy się tylko trenować na parkingach, Na wyjazd zdecydowaporzuconych miejscach z dołam się w cztery dni. Mój brą powierzchnią. Niektóre kolega, również stunter, miejsca są legalne, gdzie mamy pozwolenie od włapostanowił przeprowadzić ściciela. Inne – tak na pół się na zimę do UK, gdyż legalne, kiedy pozwolenia sezon tutaj trwa praktycznie mamy, ale nikomu to nie nie cały rok. Wizja wyjazdu przeszkadza, więc jeździmy, do Anglii była dla mnie dopóki możemy. Zazwyczaj małą grupą spotykamy się w ciekawą perspektywą. określonych miejscach i każdy trenuje to, co chce. Jeździmy, ile mamy sił. Nie trenujemy w miejscach

zabudowanych ze względu na hałas. Nasze tłumiki są bardzo ciche, aczkolwiek staramy się szanować miejsce i czas ludzi. Jeśli chodzi o policję, to nigdy nie mieliśmy dużego problemu. Czasami zwrócili nam uwagę albo przyjechali popatrzeć. Można powiedzieć, że większość jest nastawiona do nas pozytywnie. Z jednej strony szybkość, głośny ryk silników, zapach spalonych opon, z drugiej tatuatorska, artystyczna dusza? Jak to ze sobą może współgrać? – Jeśli chodzi o relacje stunt a tatuaż, tatuaż pojawił się po pasji do motocykli. Jest to fajna forma zapomnienia. Każdemu zdarzają się lepsze i gorsze dni. Dzięki akrobacjom, jakie robimy, ciało pozostaje w dobrej formie i kondycja fizyczna nie spada do zera. Tak jak zauważyłaś, nasza praca w studiu polega zazwyczaj na siedzeniu na krześle. Fajnie jest się porozciągać i poćwiczyć od czasu do czasu. Co sprowadziło cię do Anglii? Jak ci się tutaj żyje? – Jeśli chodzi o Anglię, to na wyjazd zdecydowałam się w cztery dni. Mój kolega, również stunter, postanowił przeprowadzić się na zimę do UK, gdyż sezon tutaj trwa praktycznie cały rok. Wizja wyjazdu do Anglii była dla mnie perspektywą, w której widziałam siebie posiadającą więcej czasu na trening i jazdę. Dlatego też wyjechałam. Byłam wtedy bardzo początkującą tatuatorką, także szybko musiałam zna-

leźć inną pracę. Do tatuażu wróciłam jakieś półtora roku temu. Gdzie w najbliższym czasie będzie można cię zobaczyć? Szybciej na motocyklowym pokazie, czy na konwencji? – Wydaje mi się, że będzie to wyścig z czasem. Zaplanowałam już kilka konwencji i parę eventów stuntowych. Nie wiem, co będzie pierwsze, gdyż zazwyczaj nie wychodzi, tak jak zaplanowaliśmy. Pierwszą konwencję planuję na maj, pierwsze zawody mamy w marcu – jeszcze nie wiem, czy się wybiorę.

Udział w zawodach, osiągnięcia: Kat. kobiet:  2011 r. – Unofficial 1st place, SGP, Poland (nieoficjalne pierwsze miejsce w Bydgoszczy)  2012 r. – Oficjalne pierwsze miejsce w serii kobiecej kategorii w Irlandii Kat. mężczyzn:  2009 r. – SGP, Poland, Polska  2010 r. – Extreme Moto Bemowo, Warsaw Poland  2011 r. – Santa Pod, England  2012 r. – Stunt Ireland, 10th place, Irlandia  Shows: pokazy na RDS w Dublinie, w Irlandii, z najlepszym światowym stunterem


50 sport

|

Świat nam zazdrości

Złotego Orła

Pewne zwycięstwo Kamila Stocha w zakończonym niedawno 65. Turnieju Czterech Skoczni odbiło się szerokim echem nie tylko w Polsce. >> Maja Orzechowska rzypomnijmy, zakopiańczyk został drugim Polakiem, który sięgnął po Złotego Orła. Jego koledzy z reprezentacji spisali się nie mniej znakomicie. Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji turnieju zajął Piotr Żyła, czwarty był Maciej Kot. – Byliśmy pełni nadziei do końca, lecz niestety w ostatnim konkursie TCS prowadzący w punktacji generalnej nasz Daniel Andre Tande stracił w spektakularny sposób wszystko, a Kamil Stoch stał się drugim po Adamie Małyszu Polakiem, który wygrał ten prestiżowy turniej – skomentował norweski komentator na antenie telewizji NRK, która transmitowała zawody. Nieudany skok ich zawodnika wzbudził w komentatorach krzyk rozpaczy i niedowierzania. – Po tym, jak po pierwszym skoku Stoch prowadząc już w TCS, chwycił kilkoma palcami symbol turnieju, Zło-

P

13 stycznia 2017

tego Orła, Tande zdawał się lekceważyć ten fakt i pewny siebie powiedział, że już wiele razy radził sobie skutecznie w drugim skoku i odrabiał straty – dodał. Również norweskie dzienniki odnotowały dominację Stocha w turnieju. – Kamil Stoch z zimną krwią wykonał

twarzą w dłoniach Tandego – czytamy. „Aftenposten” opisało z kolei formę i dyspozycję obu zawodników: – W momencie, kiedy liczyło się wszystko, skok naszego zawodnika skończył się totalną katastrofą, natomiast Stoch skacząc równo przez cały turniej i tym

Morgenstern, Nykanen, Bredesen, Weissflog i od wczoraj Kamil Stoch... DZIENNIK „NACHRICHTEN” swoją robotę zawodowca i wygrał konkurs w Bischofshofen oraz cały TCS w punktacji generalnej – relacjonował dziennik „Verdens Gang”. Z kolei „Dagbladet” skomentował sytuację: – Tande przed ostatnim skokiem w TCS tracił do Stocha zaledwie 2.8 pkt. Skacząc jako pierwszy, mógł wywrzeć na nim presję. Skończyło się jednak odwrotnie i kamery pokazywały nam zadowolonego ze zwycięstwa Polaka i załamanego, z

razem poleciał pięknie po zwycięstwo w piątkowym konkursie oraz w całym turnieju. Niemcy w angielskim stylu pobawili się słownie i nazwę turnieju Vierschanzentournee zamienili na Viel-Schatten-Tournee, czyli Turniej Wielu Cieni, co miało odzwierciedlać różne formy skoczków. W ironiczny sposób skomentowali przegraną Norwega z Polakiem. – Kamil Stoch wygrał cały turniej po

Klasyfikacja końcowa 65. Turnieju Czterech Skoczni DRUŻYNA

PUNKTY

1. Kamil Stoch (Polska)

997.8

2. Piotr Żyła (Polska)

962.5

3. Daniel Andre Tande (Norwegia)

941.8

4. Maciej Kot (Polska)

934.3

5. Manuel Fettner (Austria)

926.8

6. Stefan Kraft (Austria)

926.5

7. Markus Eisenbichler (Niemcy)

924.4

8. Stephan Leyhe (Niemcy)

911.1

9. Domen Prevc (Słowenia)

908.8

10. Andreas Stjernen (Norwegia)

900.3

11. Richard Freitag (Niemcy)

897.1

12. Evgeniy Klimov (Rosja)

894.1

13. Vincent Descombes Sevoie (Francja)

889.5

14. Peter Prevc (Słowenia)

887.5

15. Dawid Kubacki (Polska)

875.6

16. Jakub Janda (Czechy)

858.3

17. Andreas Kofler (Austria)

856.4

18. Karl Geiger (Niemcy)

856.0

19. Michael Hayboeck (Austria)

844.8

20. Stefan Hula (Polska)

843.2

21. Markus Schiffner (Austria)

832.5

22. Andreas Wellinger (Niemcy)

758.8

23. Jurij Tepes (Słowenia)

753.2

24. Cene Prevc (Słowenia)

721.2

25. Daiki Ito (Japonia)

711.4

31. Jan Ziobro (Polska)

557.9

50. Klemens Murańka (Polska)

200.3

tym, jak Norwegowi Danielowi Andre Tandemu w ostatnim skoku poluzowało się wiązanie. Jego matka Trude płakała – pisano. Dodatkowo Niemcy podkreślili, że uśmiech na twarz Norwega wrócił podczas dekoracji, gdy Stoch z grymasem bólu próbował podnieść 20-kilogramowego Złotego Orła. Z kolei Austriacy bardziej niż Niemcy czy Norwegowie docenili klasę Polaka. – Thomas Morgenstern, Matti Nykanen, Espen Bredesen, Jens Weissflog i od wczoraj Kamil Stoch – tak wygląda małe, ale najbardziej elitarne grono w skokach narciarskich – tak dziennik „Nachrichten” skomentował zawodników, którym udało się wygrać cztery najważniejsze imprezy w skokach narciarskich: igrzyska olimpijskie, mistrzostwa globu, klasyfikację generalną Pucharu Świata i Turniej Czterech Skoczni. Austriackie media dostrzegają też ogromny wkład rodzimego trenera, Stefana Horngachera: – To dzięki niemu Stoch dostał znowu skrzydeł. Wielki sportowiec wrócił na szczyt i chyba teraz nikt w Polsce nie będzie miał wątpliwości, że sukcesami może równać się z legendą i ikoną w tym kraju, Adamem Małyszem – komentowano.


Kto ma szanse

| sport 51

po pierwszej rundzie? Już w najbliższą niedzielę na boiska wracają zespoły Polskiej Ligi Piątek Piłkarskich. Najpierw rozegrana zostanie czwarta runda rozgrywek Pucharu Ligi, a za tydzień 10. kolejka rozgrywek ligowych. W oczekiwaniu na pierwszy gwizdek zapraszamy do podsumowania pierwszej rundy. 1. WHITE WINGS SENIORS — 27 pkt (9 zwycięstw) WWS co prawda był stawiany w gronie faworytów, ale bez wątpienia nikt nie spodziewał się tego, że całkowicie zdominują rywalizację i po dziewięciu meczach będą mieli na swym koncie komplet punktów. Rycerze jesieni mieli słabsze chwile, jak choćby w dziewiątej kolejce z Joga Bonito, ale zawsze z opresji wychodzili obronną ręką. Kadra jaką dysponuje White Wings Seniors oraz aktualny bilans pozwala realnie myśleć o mistrzowskiej koronie. 2. FC COBALT — 18 pkt (6 zwycięstw, 3 porażki) To będzie z pewnością jeden z trudniejszych sezonów dla mistrza ligi, w kontekście obrony tytułu. W rundzie jesiennej FC Cobalt przegrał aż trzy razy, dzięki czemu ma do odrobienia aż dziewięć punktów. Nie zapominajmy jednak o tym, że przed podziałem na grupę mistrzowską i spadkową każda drużyna zostanie pozbawiona 50 proc. zdobyczy punktowej, a to gwarantuje nam spore emocje do samego końca. Jednego możemy być pewni. Aktualny mistrz korony łatwo nie odda.

grali po bardzo dobrym widowisku. Awans do grupy mistrzowskiej murowany, ale o medal będzie trzeba ciężko powalczyć.

walki w grupie mistrzowskiej. Ma na to całkiem spore szanse, bowiem poziom pierwszoligowych drużyn jest coraz bardziej wyrównany.

3. ZIOMALE FELTHAM — 17 pkt (5 zwycięstw, 2 remisy, 2 porażki) Przed sezonem nawet najbardziej wytrawni obserwatorzy ligi nie stawiali tego zespołu w gronie faworytów, tymczasem po dziewięciu rundach drużyna z Feltham znajduje się w strefie medalowej. Zgrana ekipa plus dobra gra, równa się fenomenalna runda jesienna. Ziomale przegrali jak na razie tylko z liderem oraz aktualnym mistrzem.

5. SCYZORYKI — 16 pkt (5 zwycięstw, 1 remis, 3 porażki) Dobre mecze Scyzoryki przeplatają słabszymi, czego efektem dopiero piąte miejsce w tabeli. Drużyna Sylwestra Jedynaka swoją grą w tym sezonie specjalnie nie zachwyca, ale punkty skrzętnie zdobywa. Można zauważyć pewną analogię z poprzednim sezonem, aczkolwiek srebrny medal tym razem będzie zdobyć niezwykle trudno. Tym bardziej, że za plecami jest PCW Olimpia, która również chce walczyć o najważniejsze trofea.

7. JOGA BONITO — 9 pkt (3 zwycięstwa, 6 porażek) To jeden z przedsezonowych faworytów, który wyraźnie zawodzi. Widać brak Łukasza Ilkowa, który bezpośrednio przekłada się na wyniki. W drużynie drzemie spory potencjał, ale jak na razie dobre mecze są przeplatane słabszymi. Nie zapominajmy też o tym, że kilka spotkań Joga Bonito zagrała bardzo dobrze, ale i tak przegrała. Podsumowując, siódma pozycja na pewno ich nie zadowala i z pewnością do ostatniego meczu będą walczyć o pierwszą piątkę.

4. THE 12 TEAM — 16 pkt (5 zwycięstw, 1 remis, 3 porażki) Po fatalnym początku (dwie porażki), ekipa Dwunastki w pocie czoła z meczu na mecz budowała formę i w końcu ją odbudowała. Mogli się o tym ostatnio przekonać mistrzowie ligi, którzy prze-

6. PCW OLIMPIA — 12 pkt (4 zwycięstwa, 5 porażek) Po rocznej banicji w drugiej lidze „Olimpijczycy” wraz z Power Rangers byli stawiani w gronie głównych kandydatów do spadku. Tymczasem po dziewięciu kolejkach zespół zgłasza aspiracje do

8. POWER RANGERS — 9 pkt (3 zwycięstwa, 6 porażek) Początek rundy jesiennej wyśmienity, ale kontuzje trzech podstawowych zawodników sprawiły, że zamiast ambitnych planów o grupie mistrzowskiej trzeba będzie ciężko pracować, by

uniknąć degradacji do drugiej ligi. W połowie drugiej rundy zespół ma odzyskać swój potencjał i dopiero wtedy będzie można realnie ocenić szanse tej drużyny. 9. PIĄTKA BRONKA — 4 pkt (1 zwycięstwo, 1 remis, 6 porażek) Kolejny zespół, który przeżywa wyraźny kryzys. Słaba gra i mecze oddane walkowerem zdecydowały o tym, że tylko bilansem bramkowym wygrywa rywalizację z outsiderem. Jedna z najstarszych drużyn ligi z pewnością skóry łatwo nie sprzeda i w dalszej części będzie walczyć o utrzymanie się w gronie najlepszych. 10. INTER RSVM TEAM — 4 pkt (1 zwycięstwo, 1 remis, 6 porażek) Od początku sezonu Inter powoli kompletuje skład, główną ich bolączką jest więc przede wszystkim brak zgrania. W Pucharze Ligi same porażki, z czego dwie to walkowery. Aby myśleć o pozostaniu w elicie, zmiany są nieuniknione, a wręcz konieczne. (dk)


52 sport

|

ŻUŻLOWY TERMINARZ Władze speedway’a nad Wisłą opublikowały pełne terminarze rozgrywek PGE Ekstraligi oraz Nice Polskiej Ligi Żużlowej w sezonie 2017. Emocji z pewnością nie zabraknie.

PGE Ekstraliga 2017 1. kolejka

9. kolejka

16.04: Włókniarz Częstochowa – ROW Rybnik

16.06: Stal Gorzów – MRGARDEN GKM Grudziądz

16.04: Fogo Unia Leszno – Betard Sparta Wrocław

18.06: Get Well Toruń – Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra

17.04: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – MRGARDEN GKM Grudziądz

18.06: Fogo Unia Leszno – Włókniarz Częstochowa

17.04: Get Well Toruń – Stal Gorzów 2. kolejka 22.04: ROW Rybnik – Betard Sparta Wrocław 22.04: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – Get Well Toruń 23.04: Włókniarz Częstochowa – Fogo Unia Leszno 23.04: MRGARDEN GKM Grudziądz – Stal Gorzów 30 kwietnia 30.04: MRGARDEN GKM Grudziądz – Włókniarz Częstochowa 30.04: Fogo Unia Leszno – Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 30.04: Stal Gorzów – ROW Rybnik 30.04: Betard Sparta Wrocław – Get Well Toruń 4. kolejka 5.05: ROW Rybnik – MRGARDEN GKM Grudziądz 7.05: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – Włókniarz Częstochowa 7.05: Betard Sparta Wrocław – Stal Gorzów 7.05: Get Well Toruń – Fogo Unia Leszno 5. kolejka 21.05: MRGARDEN GKM Grudziądz – Betard Sparta Wrocław 21.05: ROW Rybnik – Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 21.05: Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno 21.05: Włókniarz Częstochowa – Get Well Toruń 6. kolejka 28.05: Get Well Toruń – ROW Rybnik 28.05: Fogo Unia Leszno – MRGARDEN GKM Grudziądz 28.05: Stal Gorzów – Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 28.05: Betard Sparta Wrocław – Włókniarz Częstochowa 7. kolejka 2.06: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – Betard Sparta Wrocław 4.06: MRGARDEN GKM Grudziądz – Get Well Toruń 4.06: ROW Rybnik – Fogo Unia Leszno 4.06: Włókniarz Częstochowa – Stal Gorzów 8. kolejka 11.06: MRGARDEN GKM Grudziądz – Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 11.06: ROW Rybnik – Włókniarz Częstochowa 11.06: Stal Gorzów – Get Well Toruń 11.06: Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno

13 stycznia 2017

9.07: Betard Sparta Wrocław – ROW Rybnik 10. kolejka 25.06: ROW Rybnik – Stal Gorzów 25.06: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – Fogo Unia Leszno 25.06: Włókniarz Częstochowa – MRGARDEN GKM Grudziądz 25.06: Get Well Toruń – Betard Sparta Wrocław 11. kolejka 28.07: MRGARDEN GKM Grudziądz – ROW Rybnik 30.07: Fogo Unia Leszno – Get Well Toruń 30.07: Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław 30.07: Włókniarz Częstochowa – Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 12. kolejka 4.08: Get Well Toruń – Włókniarz Częstochowa 6.08: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – ROW Rybnik 6.08: Betard Sparta Wrocław – MRGARDEN GKM Grudziądz 6.08: Fogo Unia Leszno – Stal Gorzów 13. kolejka 13.08: MRGARDEN GKM Grudziądz – Fogo Unia Leszno 13.08: ROW Rybnik – Get Well Toruń 13.08: Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra – Stal Gorzów 13.08: Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław 14.08: PGE IMME w Gdańsku 14. kolejka 20.08: Get Well Toruń – MRGARDEN GKM Grudziądz 20.08: Fogo Unia Leszno – ROW Rybnik 20.08: Stal Gorzów – Włókniarz Częstochowa 20.08: Betard Sparta Wrocław – Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra


| sport 53 Nice Polska Liga Żużlowa 2017 1. kolejka

11. kolejka

9.04: Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Lokomotiv Daugavpils

9.07: Polonia Piła – Speedway Wanda Instal Kraków

9.04: Orzeł Łódź – Speedway Wanda Instal Kraków

9.07: Orzeł Łódź – Lokomotiv Daugavpils

9.04: Unia Tarnów – Polonia Bydgoszcz

9.07: Unia Tarnów – Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk

9.04: Stal BETAD Leasing Rzeszów – Polonia Piła

9.07: Stal BETAD Leasing Rzeszów – Polonia Bydgoszcz

2. kolejka

12. kolejka

17.04: Polonia Piła – Orzeł Łódź

16.07: Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Orzeł Łódź

17.04: Polonia Bydgoszcz – Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk

16.07: Polonia Bydgoszcz – Polonia Piła

17.04: Speedway Wanda Instal Kraków – Unia Tarnów

16.07: Speedway Wanda Instal Kraków – Stal BETAD Leasing Rzeszów

17.04: Lokomotiv Daugavpils – Stal BETAD Leasing Rzeszów

16.07: Lokomotiv Daugavpils – Unia Tarnów

3. kolejka

13. kolejka

23.04: Polonia Piła – Polonia Bydgoszcz

30.07: Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Polonia Bydgoszcz

23.04: Orzeł Łódź – Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 23.04: Unia Tarnów – Lokomotiv Daugavpils 23.04: Stal BETAD Leasing Rzeszów – Speedway Wanda Instal Kraków 4. kolejka 30.04: Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Unia Tarnów 30.04: Polonia Bydgoszcz – Stal BETAD Leasing Rzeszów 30.04: Speedway Wanda Instal Kraków – Polonia Piła 30.04: Lokomotiv Daugavpils – Orzeł Łódź 5. kolejka 7.05: Polonia Piła – Lokomotiv Daugavpils 7.05: Orzeł Łódź – Unia Tarnów 7.05: Polonia Bydgoszcz – Speedway Wanda Instal Kraków 7.05: Stal BETAD Leasing Rzeszów – Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 6. kolejka 21.05: Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Speedway Wanda Instal Kraków 21.05: Orzeł Łódź – Stal BETAD Leasing Rzeszów 21.05: Unia Tarnów – Polonia Piła 21.05: Lokomotiv Daugavpils – Polonia Bydgoszcz 7. kolejka 28.05: Polonia Piła – Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 28.05: Polonia Bydgoszcz – Orzeł Łódź 28.05: Speedway Wanda Instal Kraków – Lokomotiv Daugavpils 28.05: Stal BETAD Leasing Rzeszów – Unia Tarnów 8. kolejka 4.06: Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Polonia Piła 4.06: Orzeł Łódź – Polonia Bydgoszcz 4.06: Unia Tarnów – Stal BETAD Leasing Rzeszów 4.06: Lokomotiv Daugavpils – Speedway Wanda Instal Kraków 9. kolejka 11.06: Polonia Piła – Unia Tarnów 11.06: Polonia Bydgoszcz – Lokomotiv Daugavpils 11.06: Speedway Wanda Instal Kraków – Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 11.06: Stal BETAD Leasing Rzeszów – Orzeł Łódź 10. kolejka 18.06: Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Stal BETAD Leasing Rzeszów 18.06: Unia Tarnów – Orzeł Łódź 18.06: Speedway Wanda Instal Kraków – Polonia Bydgoszcz 18.06: Lokomotiv Daugavpils – Polonia Piła

30.07: Orzeł Łódź – Polonia Piła 30.07: Unia Tarnów – Speedway Wanda Instal Kraków 30.07: Stal BETAD Leasing Rzeszów – Lokomotiv Daugavpils 14. kolejka 6.08: Polonia Piła – Stal BETAD Leasing Rzeszów 6.08: Polonia Bydgoszcz – Unia Tarnów 6.08: Speedway Wanda Instal Kraków – Orzeł Łódź 6.08: Lokomotiv Daugavpils – Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 13.08: Puchar Polskiej Ligi Żużlowej


54 horoskop

|

horoskop tygodniowy Koziorożec 22 XII – 20 I

Miłość: Nie będziecie samotni, będą wokół osoby, które wykażą zainteresowanie, emocjonalnie zbliżą się do was. Pozwólcie sobie na to. Praca: Musisz wykazać się większym zaangażowaniem i większą konsekwencją. Nie odkładaj spraw na jutro. Bądź systematyczny. Finanse: Możliwe wydatki na rodzinę, to dobry moment na oszczędniejszy tryb życia.

Aleksandra Woźniak

Byk 21 IV – 21 V Alicja Bachleda-Curuś Miłość: Czas trudnych rozmów, rozwiązywania problemów, nieporozumień. Nie daj się ponieść emocjom, one mogą zniweczyć cały plan regeneracji relacji. Praca: Zostaniesz, Byku, w końcu doceniony. Twoje zaangażowanie będzie nagrodzone. Osoba szukająca pracy uzyska ją z „ramienia” kobiety. Finanse: Uwolnisz się od problemu finansowego, jeżeli masz dług będzie to moment spłaty, jeśli ktoś ci jest winien pieniądze – w końcu odda pożyczkę. Zdrowie: Zwróć uwagę na zdrowie bliskich, warto się o nich zatroszczyć.

Panna 24 VIII – 23 IX Beyonce Miłość: Zakończysz pewien etap z przeszłości, przejdziesz potrzebną transformację i będziesz gotowa, Panno, na nowe uczucie. Praca: Pogorszenie wyników finansowych lub straty na tym polu. Staraj się być skupionym i w gotowości, aby uniknąć nieprzyjemności. Finanse: Ten tydzień przyniesie zakończenie pewnych spraw z przeszłości, to dobry początek nowych działań, które zaowocują w późniejszym czasie. Zdrowie: Zadbaj o stan emocjonalny i psychiczny. Nie szukaj dziury w całym, pamiętaj, że to co trudne odchodzi, idzie nowe lepsze.

Zdrowie: Zwróć uwagę na układ krążenia i ciśnienie. Warto zrobić badania kontrolne.

Bliźnięta 22 V – 22 VI Gabriela Kownacka Miłość: Oddalenie emocjonalne może się uaktywnić, czy to poprzez konflikt, czy też odległość. W obu przypadkach warto poświecić chwilkę dla drugiej strony i wykazać się zrozumieniem. Praca: Ta sfera może przysporzyć ci nadmiar obowiązków, nie bierz wszystkiego na swoje barki, pozwól sobie pomóc, odpowiednio deleguj polecenia. Finanse: Nowe szanse, możliwości, dodatkowa kasa trafi do twojego portfela. Czas zysków i trafionych inwestycji. Zdrowie: Zadbaj o swój układ odpornościowy.

Waga 24 IX – 23 X Gwyneth Paltrow Miłość: Cierpliwością więcej zyskasz niż pośpiechem. Przeczekaj trudny moment, niech opadną złe emocje. Potem przejdź do rozmów. Praca: Gdy szukasz pracy, przyjdzie ci z pomocą kobieta. Waga aktywna zawodowo może liczyć na wsparcie osoby decyzyjnej. Finanse: Stabilny czas, inwestycje poczynione wcześniej zaczną się realizować, czego skutkiem będzie wzrost finansowy. Zdrowie: Poprawa stanu zdrowia, zwróć uwagę na stan kości, zwłaszcza na układ ruchu. Tydzień pozytywnie będzie się układał.

16 - 22.01.2017 opracowała: Tarocistka Agiatis

Wodnik 21 I – 18 II Andrzej Smolik Miłość: W uczuciach bądź sobą, nie udawaj kogoś kim nie jesteś, bo kłamstwo ma krótkie nogi. Praca: Sukces zawodowy, na który czekałeś, Wodniku, zbliża się wielkimi krokami. Działania, które podjąłeś wcześniej,

Ryby 19 II – 20 III Andrzej Wajda Miłość: Ryby, którym doskwiera samotność, mogą cieszyć się większym zainteresowaniem. Zajęte Rybki mogą oczekiwać deklaracji ze strony partnera. Praca: Nowe możliwości, podwyższanie kwalifikacji. Okazja do zdobycia pracy. Finanse: Nie jest to dobry czas na inwestycje i pożyczki. Bądź ostrożny – może ktoś próbować cię oszukać. Zdrowie: Zadbaj o nawodnienie organizmu, zwróć uwagę na układ moczowy.

Rak 23 VI – 22 VII Jack White Miłość: W uczuciach karty pokazują raczej zabawę i romans niż coś trwałego. Gdy jesteś w związku – korzystajcie z każdego dnia spędzonego wspólnie na wspólnych, małych imprezach. Praca: Uważaj, Raku, na obietnice bez pokrycia z ramienia mężczyzny, nie ufaj osobie, która obiecuje szybki rozwój zawodowy – obserwuj, nie działaj, przeczekaj. Unikniesz w ten sposób pułapki. Finanse: Twoje plany będą zrealizowane. Pozwól sobie na trochę szaleństwa! Zdrowie: Uwolnisz się od dyskomfortu, który ci ostatnio towarzyszył.

Skorpion 24 X – 22 XI Kayah Miłość: Czas podsumowań, rozliczeń i podjęcia ostatecznej decyzji. Ważny moment w tej sferze. Podejmiecie najlepszą dla siebie decyzję. Praca: Nowe możliwości zawodowe, podwyższanie kwalifikacji czy też uznanie z tytułu wykonanej pracy. Dobry czas na wykazanie się. Finanse: Powstrzymaj się z wydatkami, w niedalekim czasie będziesz można zrealizować jedno z twoich pragnień. Wtedy te finanse będą potrzebne. Zdrowie: Dbaj o siebie, ubieraj się stosownie do pogody, a będziesz się cieszyć rewelacyjnym samopoczuciem.

będą teraz owocowały. Finanse: W tym tygodniu mądrze zagospodarowane finanse, będą procentowały w przyszłym tygodniu. Zdrowie: Zadbaj o ogólne samopoczucie. Nie odwlekaj spraw zdrowotnych.

Baran 21 III – 20 IV Aleksandra Nieśpielak Miłość: Dojrzałość emocjonalna pozwoli wybrać odpowiednią drogę do uczucia, którego teraz potrzebujesz. Praca: Nerwowy okres. Dla Barana poszukującego pracę to czas walki o przyszłość. Dla Barana aktywnego zawodowego ten tydzień zapowiadał się będzie pod znakiem rywalizacji. Finanse: Stabilnie. Myślisz o inwestycji w nieruchomość? To idealny moment! Zdrowie: Nie będziesz narzekać.

Lew 23 VII – 23 VIII Ewa Farna Miłość: Dużo będzie się działo, możesz liczyć na nowe znajomości, które przerodzą się w coś trwalszego. Lew w stałym związku nie będzie narzekał na nudę. Praca: Nie pozwól się ograniczać, masz w sobie potencjał, wykorzystaj go. Trudności w sferze zawodowej pokonuj – to zaowocuje uznaniem finansowym. Finanse: Dzięki właściwym ruchom w sferze zawodowej finansowy wzrost i dodatkowe możliwości zarobkowania. Zdrowie: Nawadniaj organizm, pij więcej wody niegazowanej, a także jedz zupy.

Strzelec 23 XI – 21 XII John Malkovich Miłość: Rozejrzyj się, Strzelcu, ktoś obok ciebie wzdycha i pragnie uczucia. Strzelce w związku – zadbajcie o wasze relacje. Praca: Jeśli myślałeś o pracy za granicą, to jest dobry moment na realizację tego pragnienia. Strzelce aktywne zawodowo mogą liczyć na poprawę w stosunkach pracy. Finanse: Inwestycja w dom rodzinny, w nieruchomość, zapewnienie zaplecza finansowego – to będziecie realizować. Zdrowie: Twój organizm potrzebuje witamin. Twoje samopoczucie od razu będzie lepsze.


2013-01-30 10:09:49

| łamigłówki 55


| ogłoszenia 57

ZAMÓW JUŻ DZIŚ!

Ogłoszenia Bezpłatne Kategorie:

Nadaj

• Praca Dam/Szukam ogłoszenie • Mieszkanie Wynajmę/Szukam telefonicznie • Sprzedam/Kupię dzwoniąc pod nr • Auto-Moto 02070997107 • Towarzyskie drobne@mail.goniec .com

Praca dam Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107

Lubisz kosmetyki The Body Shop? Już dziś zrób zamówienie lub dołącz do naszej grupy konsultantek. Starter £45 o wartości £175, zniżka do -70%, zamawiasz kiedy chcesz. Więcej dowiedz się wysyłając SMS o treści „Body” na nr: 07986505387 (Beata) lub 07908256006 (Monika). Zapraszamy.  We are looking for the Pickers for the recycling company located in North London (Edmonton N9). This will require sorting different kind of material from moving conveyor. You will be working shifts, there is also possibility to earn some extra money in the overtime. Weekly salary, no experience required. Pay rates: day shift - £7.20/ hr, night shift - £7.52/hr. Contact: 0203 489 1345.  Agencja pośrednictwa pracy poszukuje opiekunek i opiekunów osób starszych (Anglia). Opiekunka z zamieszkaniem – wynagrodzenie: £400-450 na tydzień, opiekunka środowiskowa – wynagrodzenie £7,50-£10/h (plus służbowe auto), opieka nad seniorami w domach opieki – wynagrodzenie £7,20/h. Zapewnione tanie zakwaterowanie w pokojach jednoosobowych lub darmowe (live-in care). Jeżeli znasz komunikatywnie j. angielski wyślij cv wyłącznie w j. angielskim na: kontakt@cekal.pl. Tel. 0044 792 596 58 74.

Ogłoszenia Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 70v99 7107 lub umieść na portalu www.goniec.com/ogloszenia

Nadaj ogłoszenie Kategorie: telefonicznie • Usługi dzwoniąc pod numer • Wyróżnione kolorowym tłem 020 7099 7107 • maksymalnie 250 znaków (30 słów) lub na portalu • CENA: GBP25 • PROMOCJA: 3+1 GRATIS www.ogloszenia.goniec.com

Ogłoszenia Usługowe

 Agencja pracy poszukuje doświadczonych tapicerów, szwaczki, do pracy na terenie UK. Płaca uzależniona od doświadczenia. Proszę o przesłanie cv na: Grzegorz.tokarski@euroforceltd.com lub o kontakt pod numerem telefonu: 0044 794 990 64 19 (Grzegorz).  Oferta pracy z darmowym mieszkaniem w Londynie. Idealna dla osoby chcącej studiować oraz ulepszać język angielski. Znajomość komputerów oraz prawo jazdy są mile widziane. Praca polega na pomocy dla bardzo miłej osoby na wózku inwalidzkim przy typowych pracach domowych jak zakupy, pranie itp. oraz przy kąpieli i wstawaniu z łóżka. Tel. 074 620 122 71.  Zakład szycia zasłon poszukuje młodej, energicznej, niepalącej osoby. Wymagana umiejętność szycia na maszynie przemysłowej i szycie ręczne. Tel. 077 782 923 82.  Firma rekrutacyjna poszukuje osoby do sprzątania pociągów – team leader. Wymagania: doświadczenie, dobra znajomość angielskiego w mowie i piśmie. Obowiązki: przygotowanie powierzchni użytkowych pociągów do ich pełnego serwisu (montaż i demontaż elementów), sprzątanie, mycie pociągów wewnątrz i na zewnątrz, organizacja pracy dla teamu 3-5 osób. Praca na zmianach nocnych, stawka początkowa – £8.80. Wyślij cv na: praca@globalforcegroup.co.uk. Tel. 0044 (0) 1279 427 898.  Firma sprzątająca poszukuje panie z doświadczeniem do sprzątania domów prywatnych w płd.zach. Londynie (strefy 2-4). Stawka £8.50-£9.00/h, full time / prat time (20-40 h). Wymagane doświadczenie, komunikatywny angielski, NIN, uczciwość, punktualność. Tel. 078 279 684 86.


58 ogłoszenia

|

Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com

 Praca dla lakiernika samochodowego (Wielka Brytania, Gaydon). Wynagrodzenie: £12,31-£13,74/ godz. Wymagamy: min. kilkuletniego doświadczenia, znajomości j. angielskiego na komunikatywnym poziomie. Jeśli uważasz, że jesteś właściwym kandydatem, zadzwoń: +44 794 990 65 22 (Karolina), +44 1204 393 000 (biuro) lub wyślij email na adres: praca@wfpsuk.com.  Banbury. Oferta pracy dla kierowcy kat. C, wymagane doświadczenie – min. 2 lata. Tel. 075 909 640 00, e-mail: piotr@aligra.co.uk.  Jesteśmy nowoczesną stolarnią z Polski produkującą meble. Poszukujemy partnerów handlowych, którzy za wynagrodzeniem prowizyjnym wejdą z nami we współpracę. Tel. +48 697 038 887.  Oferujemy pracę dla kierowców kategorii C+E, którzy będą transportować towary na terenie Anglii. Oferujemy wynagrodzenie od £2.200 miesięcznie. Wymagania: prawo jazdy C+E, karta DQC/kod 95, karta do tachografu, 6 miesięcy doświadczenia w prowadzeniu pojazdu kat. C+E, dobra znajomość j. angielskiego. Tel. 015 434 602 12, e-mail: ip@blu-global.com.  Praca dla opiekunki środowiskowej/opiekuna środowiskowego. Osoba na tym stanowisku będzie odwiedzać klientów świadcząc usługi od prostych np. dotrzymywania towarzystwa do bardziej specjalistycznych np. pomoc w higienie osobistej. Wynagrodzenie: od £1400 miesięcznie, samochód i zakwaterowanie może być zagwarantowane, zwrot kosztów dojazdu do klientów. Wymagania: dobra znajomość j. angielskiego. Tel. 015 434 602 12, e-mail: ip@blu-global. com.  Agencja pracy CareerMakers poszukuje osób do prac magazynowych w Manchesterze i okolicach. Obecnie posiadamy wolne miejsca w: Bury, Wythenshawe, Trafford Park, Stretford, Swinton, Irlam, Oldham, Heywood. Tel. 079 214 744 51, lukasz@career-makers.co.uk. 13 stycznia 2017

 Firma z branży FMCG prowadzi rekrutację na stanowisko przedstawiciel handlowy (miejsce pracy: Irlandia / Szkocja). Wymagania: znajomość branży spożywczej, doświadczenie, podstawowa znajomość programu Excel, prawo jazdy kat. B, znajomość języka angielskiego. Podstawowe obowiązki: pozyskiwanie nowych klientów oraz podtrzymywanie stałych relacji z klientami. CV prosimy kierować na adres: praca@euro-hurt.com.  Agencja pracy poszukuje lakiernika samochodowego (malowanie wodną bazą w komorze lakierniczej). Praca w różnych lokalizacjach w dużych zakładach lakierniczych (Birmingham, Nottingham, Corby, Doncaster, Banbury, Gillingham, Bedford, Immingham, Grimsby). Stawka godzinowa: £9-£14 (funtów w zależności od doświadczenia). Wymagana znajomość j. angielskiego w stopniu komunikatywnym. CV proszę przesłać na: rekrutacja@beststaffltd.co.uk. Tel. 077 036 051 30 lub (+48) 81 470 73 04.  Oferta pracy stałej: Housekeeper (2 wakaty) pod Oxfordem w prywatnym, pięciogwiazdkowym guest house. Do obowiązków należy obsługa gości hotelowych, przygotowanie pokoi, przygotowanie i podanie śniadania, przyjmowanie rezerwacji telefonicznej i mailowej. 6 dni pracujących w tygodniu, wynagrodzenie – £320 na tydzień plus napiwki, £500 premii po 12 miesiącach, bezpłatne mieszkanie, jeden bezpłatny posiłek na zmianie. Wymagany płynny angielski i doświadczenie w obsłudze klienta. CV proszę przesłać na: eclpraca@ tiscali.co.uk.  Stała praca dla piekarza (okolice Bristolu). Stawka – £8.75 na godz., 45 godz. tygodniowo. Zmiany dzienne: 11:00-20:00. Pracodawca pomaga z zakwaterowaniem. Koszt pokoju w okolicy – ok. £70 na tydzień. Znajomość angielskiego nie jest konieczna. CV proszę przesłać na adres eclpraca@tiscali.co.uk.

Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia


Praca szukam Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107

 Firma rekrutacyjna poszukuje budowlańca – konserwatora nieruchomości. Wymagania: doświadczenie w pracach budowlanych, prawo jazdy kategorii B, znajomość j. angielskiego w stopniu komunikatywnym. Stawka – £10.00. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie cv z uwzględnieniem zakresu obowiązków na adres: praca@globalforcegroup.co.uk. Tel. 0044 127 942 7898.  Od zaraz potrzebna pani w średnim wieku do pomocy w domu z możliwością zamieszkania. Tel. 073 416 927 73.  Praca dla budowlańców na terenie Wielkiej Brytanii: cieśli szalunkowych – stawka £14-17/h, zbrojarzy – £14-17, betoniarzy – £10-14, groundworkerów – £11-14, pomocników – £8.5-10, murarzy – £13-17, operatorów maszyn ciężkich – £1317, malarzy – £11-14, joinerów 1&2 fix – £13-16, drylinerów – £13-17. Wymagane doświadczenie. Tel. 016 127 779 41, 074 963 134 46, 016 127 779 44, 075 349 479 59.  Birmingham. Poszukujemy specjalistę elektronika. Wymagane jest wykształcenie i doświadczenie w elektronice, dokładność, umiejętność pracy w małym zespole, a także pracowitość i punktualność. Praca na cały etat (40 godzin) w małej, rozwijającej się firmie w West Bromwich. Tel. 078 548 505 44, email: skalarki@aol.com.  Poszukujemy osoby na stanowisko blacharz, szpachlarz samochodowy, przygotowanie/polerowanie samochodów, tapicer, szwacz tapicerki samochodowej. Po więcej szczegółów skontaktuj się z nami mailowo: praca@wfpsuk.com lub telefonicznie: 0044 794 990 6522 (Karolina).  Poszukujemy mechanika pojazdów samochodowych (Bristol oraz Salisbury). Wymagania: doświadczenie w branży motoryzacyjnej (najlepiej: Audi, Volkswagen, Skoda, Peugeot), podstawowa znajomość języka angielskiego. Osoby zainteresowane prosimy o wysyłanie cv na adres: marta.garstka@p2recruitment.com; tel. 0049 618 330 952.

 Firma transportowa w okolicach Immingham zatrudni kierowców kat. C+E. Praca odbywa się w systemie dziennym lub nocnym (od poniedziałku do piątku plus weekend w formie nadgodzin). Polega na przewozie naczep i kontenerów na terenie Wielkiej Brytanii. Wymagania: 2-letnie doświadczenie, kurs na przewóz rzeczy, cyfrowa karta kierowcy. Kontakt: aplikuj.kierowca@ gmail.com.

Praca szukam Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107

 Szukam pracy przy sprzątaniu domów, w północnym Londynie. Mam kilkuletnie doświadczenie, jestem uczciwa i rzetelna. Tel. 074 197 166 68.  Blacharz-dekarz szuka pracy. Mam 55 lat, 25 lat doświadczenia w zawodzie, pracowity i sumienny. Tel. 077 074 124 85, e-mail: ulgne@ yahoo.com.  Jestem Polką, pielęgniarką. Mam długoletnie doświadczenie w opiece nad starszymi osobami. Jestem wyrozumiała, taktowna, pełna empatii, a przede wszystkim absolutnie godna zaufania. Chciałabym zaopiekować się starszą osobą lub dzieckiem na dłuższy okres, z zamieszkaniem. Może być także inny rodzaj pracy. Niestety, nie znam języka angielskiego, ale chętnie się uczę. E-mail: szyszka1403@vp.pl.  Poszukuję pracy w budowlance, w zachodnim Londynie (okolice Heathrow Aiport). Tel. 074 427 606 38, e-mail: jasinskise@gmail.com.  Szukam pierwszej pracy. Najlepiej w okolicach Wembley. Tel. 074 672 013 43, e-mail: jm@januszmaciejowski.pl.  Księgowa szuka pracy lub współpracy w pó��nocnym Londynie. Mam wieloletnie doświadczenie w zakresie rozliczeń ltd., partnership i cis, vat return, payroll, tax returns. Tel. 075 220 432 31.

Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia

| ogłoszenia 59


60 ogłoszenia

|

 Poszukuję pracy dorywczej lub na pełen etat w polskim sklepie, jako niania lub w innym charakterze. Jestem dyspozycyjna, odpowiedzialna, punktualna i uczciwa. W Polsce mam duże doświadczenie w handlu. W Anglii pracowałam 4 m-ce na linii produkcyjnej oraz 1,5 roku w charakterze Nany, Housekeeper. Mieszkam w West Bromwich. Tel. 078 406 864 57, email: asiek7986@gmail.com.  Pani na emeryturze zaopiekuje się starszą osobą w jej domu. Tel. 077 787 197 15.

Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia

 Kierowca C2 szuka pracy w Londynie północnym i okolicach. Doświadczenie, CPC, czyste prawo jazdy. Tel. 077 767 518 77.  Malarz dekorator, angielskie prawo jazdy, 15 lat w Londynie, niepalący, bez nałogów, szuka stałej pracy. Tel. 079 033 729 67 (Janek).  Szukam pracy stałej: w fabryce, na produkcji, w sklepie, w biurze, w hotelu, w restauracji, sprzątanie itp. Znajomość języka angielskiego bardzo dobra. Możliwość przeniesienia poza Londyn (tylko z zakwaterowaniem). Tel. 074 401 518 41.  Poszukuję pracy jako pomocnik na budowie lub w fabryce. Tel. 078 012 758 62.

Mieszkanie wynajmę Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107

 Stamford Hill. Studio flat do wynajęcia. Cena: £800 (plus depozyt miesięczny, rachunki wliczone). No DSS. Tel. 075 023 983 51.  Pokoje jedno- lub dwuosobowe do wynajęcia na Edmonton Green. Tel. 075 023 983 51.  Londyn. Do wynajęcia pokój 2-osobowy, powierzchnia: 9-12 mkw., cena tygodniowa: £90-120. (darmowy internet, opłaty wliczone w czynsz). Tel. 074 553 380 80, e-mail: areklondon@yahoo.co.uk. 13 stycznia 2017

 Perivale. Wynajmę dwuosobowy pokój jednej spokojnej osobie w czystym domu z ogrodem i internetem. Mała ilość mieszkańców, blisko autobusy, metro i Tesco, rachunki wliczone w czynsz. Cena: £90 (plus depozyt). Tel. 075 126 642 41.  Pokój jedynka – Kentish Town. Cena: £110 (plus tygodniowy depozyt; rachunki wliczone). Tel. 078 321 993 63.  Bradford. Pokój umeblowany, zamykany na klucz. Wyposażony w podwójne łóżko, szafę, komody. Centralne ogrzewanie, ogród duży z przodu domu i za domem. Okolice Harrogate Road (granica BD2/BD10). W okolicy polski sklep, Sainsbury, siłownia, basen, poczta. Bezpośredni dojazd do centrum Bradford (bus 645 i 671). Kuchnia (wyposażona w kuchenkę, lodówko-zamrażarkę, mikrofalówkę, czajnik i pralkę), darmowy internet. Cena za parę – £90/tydzień (rachunki w cenie). Tel. 079 489 702 88, e-mail: ewelinac8@wp.pl.  Fajne, czyste, ciepłe (3 bed); w okolicy czarnej linii metra (East Finchley). Częściowo umeblowane sypialnie (szafy, łóżka). Duży, słoneczny salon połączony z kuchnią. Bezpłatny parking pod blokiem i na ulicy, 10 min. busem do stacji metra na East Finchley. Spokojne i bezpieczne osiedle. Gazowe ogrzewanie. Nowa lodówka, zmywarka, prysznic, nowa pralka. Porządny landlord, umowa przez agencję, ale bezpośrednio z landlordem. Cena – £400/tydz. Tel. 077 385 973 35, e-mail: user27062015@hotmail.com.  Do wynajęcia duży, umeblowany pokój, blisko przystanek autobusowy, dobry dojazd do centrum Birmingham, niedaleko sklep Tesco. Tel. 074 352 381 98 (Iwona).  Ealing Common. Wynajmę 2-pokojowe mieszkanie, idealne dla pary lub 2 niezależnych osób. Pierwsze piętro, dostępne od połowy grudnia. Cena: £1000/miesięcznie (plus rachunki). Tel. 077 716 636 65.  Elephant & Castle. Wynajmę pokój dla dwóch dziewczyn lub pary. Miła, spokojna atmosfera. Tel. 074 73 60 6620.  Hounslow. Jedynka w spokojnym domu z ogrodem. Blisko komunikacji i sklepów. Tel. 075 235 102 72.


 Stratford. Wynajmę pokój dla pracującej pary, umeblowany, dostęp do internetu. Cena: £ 140/tydzień (plus tygodniowy depozyt). Tel. 074 407 006 39.  Umeblowany pokój do wynajęcia dla jednej osoby. Położenie: niedaleko Piccadilly Gardens. Cena: £78/tydz. (plus depozyt). Tel. 016 131 227 91 lub 077 076 710 82.  Pokój dla pary (N15 3RS, Avondale Road) – dwie łazienki, osobna toaleta, ogród. Cena: £130 za tydzień. Tel. 074 665 716 79, 077 457 433 34.  Do wynajęcia 1 bedroom flat (na parterze z ogródkiem) na Enfield. Cicha i spokojna dzielnica, blisko do metra i przystanku autobusowego, dostęp do internetu. Tel. 074 429 940 87, e-mail: mariah_182013@hotmail.com.

Ogłoszenia drobne Nadaj bezpłatne ogłoszenie dzwoniąc pod nr 020 7099 7107 lub umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia

 Hucknall. Agencja ma do zaoferowania nowe, umeblowane pokoje w odrestaurowanym apartamentowcu. Pomieszczenia wykończone są w najwyższym standardzie, na ścianach gładzie, nowe panele na podłogach, nowe energooszczędne okna. Idealnie wyposażona kuchnia (kuchenka, piekarnik, pralka, lodówko-zamrażarka, mikrofala). Każdy pokój jest zamykany na klucz oraz ma swoją łazienkę. Cena: £90-110. Inne lokalizacje: Shirebrook, Mansfield, Hucknall, Worksop, Derby, Doncaster. Tel. 077 845 281 87, 075 620 839 47, 078 495 128 66.  Streatham. Wynajmę pokój dla jednej osoby, z podwójnym łóżkiem i łazienką. Dla ceniących czystość i pracujących osób. Tel. 074 485 380 05.

 Stanmore. Do wynajęcia trzypokojowy dom, 5 min. od stacji Canons Park, dom zadbany, nigdy nie był wynajmowany, duży salon z jadalnią, osobna kuchnia, dwie sypialnie podwójne (jedna pojedyncza), łazienka z wanną, drewniane podłogi, podjazd na dwa samochody, garaż, duży ogród. Cena: £1800/miesiąc. Tel. 075 355 868 68.  Harrow. Do wynajęcia dwupokojowy dom, 2 min. od stacji metra Harrow & Wealdstone, dom zadbany, duży salon, kuchnia z jadalnią, dwie sypialnie podwójne, łazienka z wanną, zadbany ogród, cena: £1500/miesiąc. Tel. 075 355 868 68.  Harrow. Do wynajęcia duże mieszkanie (1 bed), w bloku na 7. piętrze, po remoncie. Duża podwójna sypialnia, zbudowana szafa, salon połączony z kuchnią, w pełni wyposażona kuchnia, łazienka z wanną i prysznicem, 2 min. od stacji Harrow on the Hill. Cena: £1250 (plus rachunki). Tel. 075 355 868 68.  Harrow. Do wynajęcia 1 bedroom, mieszkanie na 2. piętrze, podwójna sypialnia, przestronny salon, osobna kuchnia, łazienka z wanną, miejsce parkingowe, 10 min. od stacji Harrow & Wealdstone. Cena: £950 (plus rachunki). Tel. 075 355 868 68.  Tooting Broadway. Pokoje 1 lub 2-osobowe do wynajęcia dla pracujących osób. Tel. 074 593 762 24.  Streatham (SW16 1TN). Wynajmę duży pokój umeblowany, dla jednej osoby. Cena: £100 tygodniowo (plus tygodniowy depozyt). Tel. 074 480 513 27.  Mała dwójka (jako jedynka) dla mężczyzny, w domu z ogrodem na Leyton. Bus: W16, 97, 69. Tel. 078 686 648 89 (najlepiej po 19.00).

 Forest Gate. Podwójny pokój. Cena: £120 na tydzień (plus 2 tyg. depozytu; rachunki wliczone). Tel. 074 553 380 80.

 Duży pokój z podwójnym łóżkiem dla jednej osoby w domu z ogródkiem, pomiędzy Ealing Broadway a Hanger Lane. Tylko dla osoby pracującej i uczciwej. Cena: £140/tydzień (rachunki oraz internet – wliczone; plus 2 tyg. depozytu). Tel. 077 046 326 28.

 Ealing (W13). Wynajmę bardzo ładne mieszkanie po remoncie, 2 bedroom (60 mkw.), blok, 1. Piętro, widok na Cleveland Park. Dostępne od zaraz, łatwy parking. Tel 078 862 968 88.

 Double bedroom in nice, clean house close to public transport. Double sized bed available; shared facilities; £450 p/m; professional, mins from Chadwell Heath Station 074 732 845 10.

| ogłoszenia 61


62 ogłoszenia

|

Komputery Umieść bezpłatne ogłoszenie na portalu www.goniec.com

Naprawa: komputery, Xbox, PS3, tablety, telefony. Posiadamy długoletnie doświadczenie w Londynie. Na wymienione części dajemy 12 miesięcy gwarancji. Tel. 07411123340, 07473382628. LAPTOPY NAPRAWA Prawdopodobnie najlepszy serwis komputerowy w Londynie. Profesjonalna obsługa. Gwarantujemy najniższe ceny. Rozwiązujemy problemy z internetem. Dojazd do klienta. >> www.iCTlaboratory.com << >> 07885421494 << Masz pytanie? Zadzwoń teraz.

Towarzyskie Umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia

 70-letnia Polka, wdowa, zapozna przyjaciół w podobnym wieku mieszkających w pobliżu Acton. Tel. 074 048 807 23.

13 stycznia 2017

Usługi Umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com

Doradztwo duchowe – gabinet online. Zapraszam na konsultacje. Tarot, Rozkład Anielski. Aby umówić się na rozmowę, skontaktuj się ze mną. Email: zmiana.nora19@gmail.com, Skype: nora19zmiana, tel. (10:00 – 18:00 od poniedziałku do soboty), tel. 075 647 220 25.

Sprzedam Umieść ogłoszenie na portalu www.goniec.com/ogloszenia

 Do sprzedaży naczynia kuchenne, biały wiklinowy parawan, metalowe łóżko polowe z Ikea, odkurzacz Dyson, żelazko, metalowa szafka na dokumenty, dwa pojemniki do transportu broni myśliwskiej. Tel. 078 462 842 15.  Sprzedam w całości działkę budowlaną 1,18 ha. Uzbrojoną, podzieloną na 6 działek. 20 km od Wrocławia. Tel. 020 865 315 27.


| ogĹ&#x201A;oszenia 63


64 ogłoszenia

|

AutoMoto Umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com

 Pilnie sprzedam samochód osobowy VW Polo, rocznik 2005, pojemność silnika – 1.2, benzyna, przebieg: 103 tys. mil, czarny. Pojazd w pełni sprawny, jedyne uszkodzenia są na błotniku kierowcy oraz rysa na drzwiach kierowcy. Pojazd dostał kategorię „C”, pilnie sprzedam w całości lub na części. Tel. 077 216 260 41, 079 602 709 52.

13 stycznia 2017

 Sprzedam Renault Trafic 2008, SWB, żółty, olej napędowy, stan dobry, ABS, autoalarm, centralny zamek, el. lusterka, el. szyby, klimatyzacja, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie. Tel. 079 337 990 00.

Różne Umieść ogłoszenie na portalu www.ogloszenia.goniec.com

 Szukam przewoźnika, który przewiezie przyczepę do Polski – okolice Warszawy. Tel. 073 961 213 86.


katalog firm )#+"(+# )&#'# " !    ++++)&#'# "#) +"#+' '' '# )(#"' ( (  

!   

 !     ' '+"#+' '''# )(#"'#) +++++"#+' '''# )(#"'#) '(# ! !  +

&"$#

   

      $#! #! +++$# #!

#&"'"(& (   + +++#&"'"(&#) ')" ( +

), !(





+++')" ),#)

13 stycznia 2017

)&'- '.# " # (&"" !  

 "%)&' # (&""#) + +++ # (&""#)

+ !#+'(&"" !( !  

+ +++)&'- (&-."#!

)&(#+" -'(&-)(#&&!!#& "- &)'-"# (   

!  

 (&!#& "-#)

'5#+#64 "" &$)  (   (    ++++"" &$) #&) $# " +  ! ( '(, ( !  +

(

+++$# "#!

"#$# "#!

    

(

    '(, (#(! #! +++'(, (#)

! #"" (    ! #""! #! #"$# ' +++#""'.."$  ($# ' (   

    !&("! #"#! 

( 

  

&! #"#!

$&+""&+"&+ '# (#&' (    (

    + +++ '# (#&'#) #" ! 

)!/$&+#$&-

 

#" )!"(! #!

"''# (#&' (  

!      "'."'#) + +++"'#) "!'#((+! 

 "!'#((+-#) +"!'#((+-#)$# '

   

$. +(&* ! 

 !   *(&* +$$ )&#)' !     #"(()&#)'$ + +++)&#)'$ ##(&"' !    ! 

 + +++##(&"'$&*$ ('(&"'$#&( !    (      (       + +++&)$('$

  

  






Aby znaleĹşÄ&#x2021; siÄ&#x2122; w Katalogu Firm skontaktuj siÄ&#x2122; z nami: Tel: 020 7099 7107, E-mail: marketing@mail.goniec.com '!'+# $&..-$"."#! (  

(  

+ +++$&..-$"."#! (&"'& '$.## (

  #(&"'&   + +++(&"'&  -&!(

( 

 (+5 "

(&#+)$"&"#&

'+ "((##(" #"#" $# ''! (!  #"#"+ (

')$.0#!) $-

'$#3-+.

!'.#'4$# ' ')$&!&(1+ (   +++!'.##) +  (+5 "



"'" " "+  "'" #"#"







')$.0#!) !( # #&#+- !  

'!*



(, ! -&' ! 

  ! -!"! #! #("'(&"'

! ! +

')$.0#!)



 





#"#"

 (+5 "  !(!&#

+++ -&!(#!

'

(

  

(&"'!(  ( + +++')$. #!) #"-"#)  '&$(&"'!( #)

$# !

  

  +++ #("'(&"'#)

'!"'



$&..-" #("' !    (&"'$#&(" #("' ! 

+ (, #"#""(

( #!)"

  

  





-!# 

( + $#

"



+++ -!# #)

(&"'$#&( ''+-' (   

+++'$ + '"(&*  ( (    (    #"#"'"$ 

(*'( )'0)"'( (#&' !     "#$# '( +.#) + +++$# '( +.#) $# '( +. $&.!-'0+.2

( 

  (   ! 



 "#$# '( +.#) + +++$# '( +.#)

+-+1.6!  )'$ #"#" ( (   + +++ )'$ #"#"#)   )'$ #"#"! #! +-+1.6!!0 ! 

 &)'!'(&' (      "#&)'!'(&#) + +++&)'!'(&#)

.&#+ (##("! "(& (   (  

+ +++$# ' &.#)



Goniec wyd. 659