GAZETA BEZPŁATNA
08 września 2020 NR 15 (184) ISSN 291-4696
www.gwio.pl
Nakład: 6000egz.
redakcja@gwio.pl /gwio.news @gloswegrowa
WNIOSEK O KOLEJ ZŁOŻONY CHOĆ BURMISTRZ W WYWIADZIE STUDZI EMOCJE. "MIASTA NIE STAĆ NA TAKĄ INWESTYCJĘ" S.6
ZAPRASZAMY ul. Traugutta 5
wegrow@grupadekarska.pl tel.: 690 800 022
PROMOCJA!
Mariusz Witkowski
NAJWIĘKSZY WYBÓR NAJNIŻSZE CENY
ZURT
Węgrów, ul. Przemysłowa 1
JAKOŚCIOWE BLACHODACHÓWKI
REKLAMUJ SIĘ W GAZECIE! TEL. 792-202-625 REKLAMA@GWIO.PL
2
WIADOMOŚCI Pożar Additu
W ostatnich tygodniach najwięcej emocji w naszych mediach społecznościowych wzbudził pożar jednej z hal firmy Addit, który miał miejsce wieczorem 17 sierpnia. Informacje o działaniach licznych jednostek straży pożarnej z powiatów: węgrowskiego, sokołowskiego i siedleckiego dotarły do blisko 60 tys. czytelników!
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Na ten moment program Kolej+ jest dla nas nie do udźwignięcia Burmistrz Paweł Marchela o programie Kolej+, do którego miasto złożyło wstępny wniosek.
Najpopularniejszy w ostatnim tygodniu temat na facebook.com/gwionews
Alarm bombowy przerwał początek roku szkolnego OD NACZELNEGO Mateusz Majewski // mateusz@gwio.pl
Dzień dobry po wakacjach! Mam nadzieję, że wszyscy mieliście chwilę czasu na złapanie letniego oddechu i odpoczynek! :-) My dziś wracamy do Was z wieloma ciekawymi tematami. Między innymi porozmawiałem z Burmistrzem Pawłem Marchelą o złożonym przez Miasto wniosku do programu Kolej+, w ramach którego miałaby zostać wybudowana linia kolejowa od Sokołowa Podl., przez Węgrów do Mrozów i docelowo do Warszawy. Choć miasto wniosek złożyło, po słowach burmistrza ciężko nie odnieść wrażenia, że jego przyszłość nie jawi się w złotych barwach. Oprócz tego szeroko podjęliśmy temat zmiany dyrektora w ZSP w Łochowie i protestów z tym związanych. Na stronach 8-9 znajdziecie wywiady, w których zaprezentowane zostały stanowiska obu stron sporu, a porozmawiałem ze Starostą Węgrowskim Ewą Besztak oraz z Michałem Postkiem - wicewójtem Izabelina i inicjatorem protestów, któremu zarzuca się, że zakłócił przebieg konkursu na stanowisko dyrektora. Relacjonujemy także bieżące wydarzenia, rocznice, a także sprawdzamy co wydarzyło się na drogach powiatu. Odwiedziliśmy także Gminę Korytnica, gdzie uczniowie w stolicy samorządu oraz w Górkach Grubakach korzystają z naprawdę imponujących obiektów sportowych. Miłej lektury! Następny numer Głosu Węgrowa i Okolic
R E K L A M A
22.09.2020 r.
Licealiści z I LO im. Adama Mickiewicza w Węgrowie mieli iście bombowy początek roku szkolnego. Wszystko za sprawą fałszywego alarmu bombowego i szybkiej ewakuacji.
w Węgrowie, st. bryg. Dariusz Maciąg. - Po przyjeździe na miejsce zdarzenia dwóch zastępów JRG PSP Węgrów, strażacy ustalili na podstawie informacji uzyskanych od dyrekcji placówki istnieje potencjalne zagrożenie zdrowia i życia osób przebywających w obiekcie (podłożenie ładunku wybuchowego). Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz rozpoznaniu sytuacji. Zarządzono ewakuację wszystkich osób z obiektu. Miejsce zbiórki ewakuowanych osób było zlokalizowane poza tere-
nem szkoły. Przy współpracy z osobami odpowiedzialnymi za ewakuację w obiekcie przeliczono osoby, które opuściły budynek. Pomieszczenia w budynku zostały przeszukane w celu wykluczenia ewentualnych osób, które mogłyby pozostać na terenie obiektu. Podczas przeszukiwania budynku stale monitorowano strefę zagrożenia przy pomocy detektorów wielogazowych. Podczas działań nie wykryto zagrożenia dla użytkowników obiektu - powiedział st. bryg. Dariusz Maciąg.
Jak udało nam się ustalić, do kilku szkół z terenu Mazowsza wpłynęły mailowe zawiadomienia o podłożonym ładunku. Choć najczęściej zgłoszenia te są po prostu głupimi żartami, zgodnie z procedurami służby muszą zabezpieczyć teren i przeprowadzić ewakuację. Później nasze informacje potwierdziła Komenda Powiatowa Policji w Węgrowie. Po ewakuacji rozpoczęły się prace pirotechników oraz strażaków, którzy przeszukiwali teren szkoły. Przez kilka godzin w wyniku prac zablokowana była ul. Mickiewicza od Ronda Węgrowskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata do skrzyżowania z ul. Kościuszki. Sprawę skomentował Zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej
ŁOCHÓW 1 września strażacy zostali wezwani do pożaru w Jerzyskach. Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastępów OSP Łochów, strażacy stwierdzili, że panuje zadymienie w pomieszczeniu, w którym znajdował się piecyk na paliwo stałe (piec typu koza). Budynek letniskowy, parterowy, drewniany. Brak widocznego ognia. Działania zastępów OSP polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz rozwinięciu linii gaśniczej do wnętrza budynku i poszukiwaniu źródła zadymienia z jednoczesnym jego oddymianiem. W wyniku sprawdzania pomieszczenia i poddasza ustalono, że w wyniku nieszczelności przewodu kominowego zapaliło się wnętrze zabudowanej drewnianej ścianki przyległej do komina. Pożar ugaszono.
W Ę G R Ó W Sklep Nr 2 ul. Piłsudskiego 13 Sklep Nr 7 ul. Rynek Mariacki 20 1001 Drobiazgów ul. Żeromskiego 2
Sklep Nr 10 ul. Gdańska 82 Sklep Nr 15 ul. Żeromskiego 7 KUPUJ W SPOŁEM PSS WSPIERAJ WĘGROWSKI BIZNES
Sąsiedzie, zapraszamy na zakupy!
R E K L A M A
WYDAWCA: MM Media, NIP: 8241804388, REDAKCJA: redakcja@gwio.pl, tel. 792-202-625 REDAKTOR NACZELNY: Mateusz Majewski, mateusz@gwio.pl DZIAŁ REKLAMY I OGŁOSZEŃ: reklama@gwio.pl, tel. 792-202-625 DRUKARNIA: Polska Press Sp. z o. o., ul. Prosta 51, 00-838 Warszawa, Oddział Białystok SKŁAD: Redakcja gazety „Głos Węgrowa i Okolic” ma prawo wyboru nadesłanych materiałów, a także korekty i skracania otrzymanych tekstów. Materiałów niezamówionych nie zwracamy. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych ogłoszeń i reklam.
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
R E K L A M A
Siedlce REGIONALNY OŚRODEK MEDYCZNY
Siedlce, ul. Piłsudskiego 49, vis-à-vis galerii handlowej
SZEROKA OFERTA
Dzwoń 25 740 54 55
lekarzy specjalistów oraz badań diagnostycznych dla dorosłych i dzieci
Dowiedz się więcej: www.salus-siedlce.pl
• NFZ • Prywatnie • Medycyna pracy • Karty medyczne* *Realizujemy karty medyczne: LUX MED, ENEL-MED, POLMED, MEDICOVER, SCANMED, ASEKURACJA, COMPENSA, ICR, MEDCAM ASSISTANCE
LEKARZE MEDYCYNY PRACY BADANIA PROFILAKTYCZNE: WSTĘPNE, OKRESOWE, KONTROLNE
BADANIA KIEROWCÓW I KANDYDATÓW NA KIEROWCÓW
Krótkie terminy oczekiwania Możliwość wykonania badań w ciągu jednego dnia Pełna diagnostyka i konsultacje w jednej lokalizacji ZAPRASZAMY: - Zakłady pracy - Uczniów i studentów - Osoby indywidualne i posiadające karty medyczne: LUX MED, ENEL-MED, POLMED, SCANMED, MEDICOVER, ASEKURACJA, COMPENSA, ICR
OFERTA DLA:
tel. kom. 730 290 290
tel. 25 740 54 55 (wew. 3) Siedlce, ul. Piłsudskiego 49
- zakładów pracy - uczniów i studentów - osób indywidualnych i posiadających karty medyczne:
LUX MED, ENEL-MED, POLMED, SCANMED, MEDICOVER, ASEKURACJA, COMPENSA, ICR
SALUS MEDYCYNA ul. Piłsudskiego 49, Siedlce, tel. 25 740 54 55, www.salus-siedlce.pl
3
4
MIASTO WĘGRÓW
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Uczniowie rozpoczęli rok szkolny Uczniowie węgrowskich szkół rozpoczęli rok szkolny 2020/21. Ze względu na sytuację epidemiczną w tym roku inauguracje nowego roku szkolnego wyglądały inaczej niż w ubiegłych latach.
W Szkole Podstawowej Nr 1 im. Jana Dobrogosta Krasińskiego przy okazji rozpoczęcia roku szkolnego uczniowie klas pierwszych złożyli ślubowanie i zostali pasowani na uczniów. W tej ważnej uroczystości uczestniczył Burmistrz Węgrowa Paweł Marchela, który życzył uczniom sukcesów oraz dużo powodów do radości. Szkoła Podstawowa Nr 1 im. Jana Dobrogosta Krasińskiego oraz Szkoła Podstawowa Nr 2 im. Jana Pawła II w Węgrowie wznowiły działalność w formie stacjonarnej. Szkoły zostały przygotowane na przyjęcie uczniów zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego. W placówkach obowiązują procedury funkcjonowania szkoły w czasie pandemii.
Nie było uroczystych akademii, uczniowie i nauczyciele chronili się za maseczkami albo przyłbicami, klasy rozpoczynały w różnych godzinach.
81. rocznica wybuchu II Wojny Światowej
1 września 2020 roku, w 81. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej przedstawiciele samorządu Miasta Węgrowa: Burmistrz Miasta Pan Paweł Marchela, Wiceburmistrz Pani Halina Ulińska i Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Węgrowa Pani Jolanta Roguska odwiedzili miejsca pamięci związane z walką żołnierzy Września 1939 roku.
Na węgrowskim cmentarzu delegacja złożyła pod pomnikami kwiaty, zapaliła znicze oraz odmówiła wspólnie modlitwę za bohaterów, walczących z okupantem niemieckim, tych których nazwiska wyryte zostały na płytach pomników i tych bezimiennych.
40 lat "Solidarności" Obchody w Węgrowie
W Węgrowie 31 sierpnia 2020 roku rozpoczęły się pod pomnikiem Solidarności obchody 40-lecia Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Spotkanie poprowadził Pan Piotr Szuliński, który przywitał zebranych. Głos zabrali: Senator RP Pani Maria Koc, Burmistrz Miasta Pan Paweł Marchela oraz Poseł na Sejm RP Pan Maciej Górski. Na uroczystość przybyły delegacje, które złożyły kwiaty pod pomnikiem: Senator RP Pani Maria Koc, Poseł na Sejm RP Pan Maciej Górski, Burmistrz Węgrowa Pan Paweł Marchela, Wiceburmistrz Pani Halina Ulińska, Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Pani Jolanta Roguska, Radni Rady Miejskiej Węgrowa, przedstawiciele węgrow-
skiego NSZZ „Solidarność” i NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, Przewodniczący Rady Powiatu Węgrowskiego Pan Leszek Redosz i Wiceprzewodniczący Pan Krzysztof Onaszkiewicz, Prezes Zarządu Koła Obwodu "Smoła" Ś. Z. Ż. A.K. – Pan Wiesław Ratajski, Wójt Gminy Liw Pan Bogusław Szymański, Wójt Gminy Miedzna Pan Tadeusz Okulus, Dyrektor Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie Pan Roman Postek. Poniedziałkowe obchody zakończyły się otwarciem wystawy plenerowej „40 lat węgrowskiej Solidarności”. Plansze można oglądać po obu stronach ogrodzenia węgrowskiej Bazyliki. Druga część obchodów odbyła się 6 września 2020 roku – która rozpoczęła się uroczystą Mszą Świętą o godz. 18.00 w Bazylice Mniejszej, po mszy św. złożone zostały wiązanki na symbolicznym grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki na cmentarzu parafialnym.
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Dofinansowanie dla Żłobka Miejskiego
27 sierpnia Burmistrz Miasta Węgrowa Paweł Marchela, przy kontrasygnacie Skarbnik Miasta Agnieszki Kądzieli– Biernat, podpisał z Wicewojewodą Mazowieckim Sylwestrem Dąbrowskim umowę na dofinansowanie Żłobka Miejskiego.
MIASTO WĘGRÓW serdecznie zapraszają
Dofinansowanie przyznano w ramach programu Maluch+ na 2020 rok. Dofinansowanie w kwocie 51 840,00 złotych dotyczy utrzymania funkcjonowania 32 miejsc dla dzieci w Żłobku. Program „Maluch+” wspiera rozwój instytucji opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 – żłobków, klubów dziecięcych i dziennych opiekunów. Beneficjenci programu mogą otrzymać dofinansowanie do tworzenia i funkcjonowania miejsc opieki. Celem programu jest zwiększenie dostępności terytorialnej i finansowej miejsc opieki w żłobkach, klubach dziecięcych i u dziennych opiekunów dla wszystkich dzieci, w tym dzieci niepełnosprawnych oraz wymagających szczególnej opieki.
Miasto Węgrów
5
6
WIADOMOŚCI
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Paweł Marchela: Program Kolej+ jest wspaniały, tylko jego reguły nie do zaakceptowania Przez ostatnie dwa miesiące w przestrzeni publicznej głośno było o ewentualnym udziale Miasta Węgrowa w Programie Kolej+, który w efekcie miałby skończyć się poprowadzeniem nowej linii kolejowej od Sokołowa Podlaskiego przez Węgrów do Mrozów i dalej do Warszawy. O tym czy miasto ostatecznie zgłosiło swój akces zapytaliśmy Burmistrza Węgrowa Pawła Marchelę. 26 sierpnia minął termin składania wniosków, wcześniej podczas nadzwyczajnej sesji większość radnych przyjęła stanowisko, że urząd powinien go złożyć. Czy wniosek finalnie został wysłany, a jeśli tak to dlatego, że część radnych niejako pana do tego zobowiązała, czy dlatego, że pan jako burmistrz sam wierzy w ten projekt? Paweł Marchela: Decyzja o złożeniu lub niezłożeniu takiego wniosku należy wyłącznie do burmistrza. Rada nie ma takiej możliwości, żeby mnie do tego zobligować. My jako urząd przygotowaliśmy i złożyliśmy ten wniosek, a myślę, że większość radnych nie wierzyła, że będziemy w stanie w tak krótkim czasie go opracować. To co dzieje się w mieście traktujemy bardzo poważnie, stąd też ta nadzwyczajna sesja, a podczas niej punkt dotyczący tej sprawy. Jasno sygnalizowałem jakie są koszty. Program jest wspaniały, tylko jego reguły są nie do zaakceptowania przez samorządy. Skoro państwo buduje trasy szybkiego ruchu i autostrady za własne pieniądze, to czemu za budowę sieci kolejowej mają
płacić samorządy? To, że duża część z nas chciałaby korzystać z tego transportu nie ulega wątpliwości i na pewno moglibyśmy to dokładnie zbadać. Kiedy przedstawilibyśmy jakie są za i przeciw, gdzie będą przebiegać tory oraz jakiego rzędu są to koszty to sprawa dopiero wówczas mogłaby być jasna. Na ten moment program Kolej+ jest dla nas nie do udźwignięcia finansowo i to zdanie podtrzymuję. Dlaczego zatem miasto ten wniosek złożyło? Zasygnalizowanie PKP tej trasy może będzie skutkowało tym, że jeżeli teraz się nie uda, to za jakiś czas Kolej będzie miała Węgrów na uwadze i być może wróci do tego pomysłu, oczywiście jeżeli uzna, że ta linia kolejowa będzie rentowna, bo przecież nikomu nie chodzi o to, żeby jeździły tu pociągi wiozące trzy osoby. Tak jak powiedziałem, my byliśmy przygotowani, poprowadziłem rozmowy z samorządowcami z gmin na trasie ewentualnej linii. Ich
R E K L A M A
stanowisko jest podobne do mojego - ta rzeczywistość finansowa na ten moment jest nie do udźwignięcia przez samorządy. Jak zatem ta finansowa struktura się przedstawia wedle analiz miasta? Uzyskaliśmy informację od Kolei, która mówi o tym, że budowa jednego kilometra na trasie Sokołów - Mrozy to ok. 20 mln złotych netto. W linii prostej nowa linia miałaby mieć 45km, a 15% kosztów stałoby po stronie samorządów. Jest to olbrzymia kwota, spada na ewentualnych partnerów samorządowych, a to lider składający wniosek jest najbardziej obarczony konsekwencjami. Oczywiście tylko wtedy, kiedy będzie podpisana ewentualna umowa. Ten wniosek, który złożyliśmy teraz nie generuje żadnych zobowiązań finansowych, to tylko ciężka merytoryczna praca pracowników urzędu i mój czas poświęcony na rozmowy z partnerami. Tyle nas to kosztowało na ten moment. Gdyby kolej zdecydowała, że nasz wniosek jest przyszłościowy i jest zaakceptowany, to dopiero wówczas będziemy musieli usiąść do rzetelnej pracy w gronie samorządowców i porozmawiać o ewentualnym finansowaniu. Koszt całej linii przekroczy 1 mld zł, w tym nie ma jeszcze uwzględnionych kosztów wykupu gruntów, ewentualnych odszkodowań oraz budowy mostów na rzekach i wiaduktów na trasie. Wiemy, że inwestycje te po stronie kosztów samorządów wspiera także Samorząd Województwa Mazowieckiego, który jest w stanie w znacznej części pokryć wkład własny. Taki plan jest między innymi przy jednej inwestycji kolejowej, która ma zostać zrealizowana w Sokołowie Podlaskim. Pan nie wierzy w to, że udałoby się takie wsparcie pozyskać także dla Węgrowa? Z sygnałów medialnych, które do mnie docierają wiem, że samorząd województwa w jakiejś mierze będzie uczestniczył w kosztach strategicznych inwestycji odnowienia kolei, tam zaangażowane mają być olbrzymie kwoty. Skoro ministerstwo i województwo poczyniło wstępne analizy, a po nich pojawiły się ustalenia co do
konkretnych odcinków, to trudno mi teraz podążać wyobraźnią w kierunku tego, że będzie partycypowało jeszcze w dodatkowych kosztach przy budowie naszej linii. Jaki jest zatem teraz dalszy bieg sprawy? Wniosek został złożony, teraz czekamy aż oceniona zostanie jego realność. Jeżeli otrzymamy informację pozytywną, to zacznie się najtrudniejszy proces decyzyjny. Miałem odczucie, że wiele osób myślało, że burmistrz nie będzie chciał złożyć tego wniosku, bo jest przeciwko kolei. Nie, ja jestem za tym, żeby się nasze miasto rozwijało, ale jako burmistrz wybrany w powszechnych wyborach mam świadomość, że ponoszę odpowiedzialność za finanse. Można obiecać wiele, ale musi to być realne. Nie chce stwarzać ułudy budowania czegoś na zasadzie megalomanii, wolę mówić o realnych rzeczach. Pewnie, że chciałbym dworzec i kolej, natomiast cała struktura wniosku jest tak skomplikowana i kosztowna, że dla miasta realnie praktycznie nie do udźwignięcia, bo gdyby doszło do takiej inwestycji kolejowej to na wiele lat w Węgrowie nie mogłyby być realizowane żadne inne, a mieszkańcy czekają na realizacje budowy dróg, mieszkań, infrastruktury itp. Rozmawiał Mateusz Majewski
7
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Nowi dyrektorzy trzech łochowskich szkół Trzy placówki oświatowe w gminie Łochów mają nowych dyrektorów. 27 sierpnia w Urzędzie Miejskim w Łochowie Burmistrz Łochowa Robert Gołaszewski i Wiceburmistrz Małgorzata Łotarska wręczyli nominacje na stanowiska dyrektorskie.
tomiast stanowisko p.o. dyrektora Samorządowego Przedszkola w Łochowie, od 1 września pełni Pani Jolanta Abramczyk.
Adam Mioduszewski
– absolwent biologii Uniwersytetu w Białymstoku. Nauczyciel dyplomowany z 23 letnim stażem pracy. W ostatnich latach pracował jako nauczyciel w Szkole Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Kamionnie. Uczył również w Liceum Ogólnokształcącym w Łochowie, w Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Ostrówku i był wykładowcą na Uniwersytecie w Białymstoku. Ukończył szereg kursów kwalifikacyjnych z zarządzania oświatą. Adam Mioduszewski
Elżbieta Jarząbek
Nowi dyrektorzy są doświadczonymi pedagogami i bardzo dobrze znają zasady funkcjonowania placówek oświatowych. Adam Mioduszewski wygrał konkurs i Burmistrz Łochowa powierzył mu stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Marii Konopnickiej w Łochowie. W Szkole Podstawowej im. Wincentego Witosa w Gwizdałach dyrektorem wyłonionym w konkursie została Pani Elżbieta Jarząbek, na-
Jolanta Abramczyk
Elżbieta Jarząbek
- wieloletni nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie w szkołach gminy Łochów: Szkoła Podstawowa w Ostrówku, Szkoła Podstawowa nr 1 w Łochowie. Od 2006 roku nauczyciel i wychowawca w Szkole Podstawowej im. Wincentego Witosa w Gwizdałach. W roku szkolnym 2019/2020 pełniła funkcję dyrektora.
Jolanta Abramczyk
– nauczycielka dyplomowana z ponad 36 letnim stażem pracy, wykształcenie wyższe pedagogiczne, posiada kwalifikacje zarządzania oświatą, liczne kursy i szkolenia zawodowe oraz wieloletnie doświadczenie w zakresie działalności społecznej i kulturalno – oświatowej. Kilkukrotna laureatka Nagrody Burmistrza. Od 22 lat pracuje jako nauczyciel w Samorządowym Przedszkolu Nr 1 w Łochowie, wcześniej jako nauczyciel
klas początkowych i starszych szkoły podstawowej, także wychowawca w świetlicy opiekuńczo-wychowawczej. Oprócz doświadczenia w pracy z dziećmi i młodzieżą przez wiele lat związana jest z łochowskim ośrodkiem kultury, m. in. prowadziła lokalny zespół ludowy seniorów „Łochowianie”. Współautorka publikacji „Paderewscy w Julinie”. Inicjatorka wielu projektów, m. in. Powiatowego Przeglądu Małych Form Teatralnych.
Łochów upamiętnił 100. rocznicę wizyty J.Piłsudskiego 30 sierpnia odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej, która powstała w celu uczczenia 100. rocznicy wizyty Marszałka Józefa Piłsudskiego w Sztabie IV Armii w Łochowie. Po słynnym kontruderzeniu znad Wieprza w trakcie Bitwy Warszawskiej w Łochowie stacjonowało dowództwo IV Armii Polskiej, którą odwiedził sam Naczelny Wódz. Jest to informacja, którą miasto odkryło niedawno, a która w tym momencie obchodzi swoją okrągłą rocznicę. Z tego względu zostało przygotowane to miejsce, tak aby pamięć o minionych wydarzeniach na stałe zamieszkała w świadomości mieszkańców. Łochów, poprzez stworzenie miejsca pamięci o Bitwie Warszawskiej oddaje cześć wszystkim, którzy walczyli za wolność w tamtych czasach. Postać Józefa Piłsudskiego tu jest szczególnie ważna w tym kontekście, ponieważ to on prowadził Wojska Polskie podczas tej niezwykle ważnej dla Polski i dla świata bitwy. Na pamiątkę tego wydarzenia powstała tablica o kształcie granic Polski z okresu Drugiej Rzeczpospolitej, na której widnieje popiersie Marszałka Józefa Piłsudskiego. Tablicę można podziwiać na ścianie wschodniej Dworca Kolejowego w Łochowie. Zaraz obok, znajduje się tablica informacyjna, dzięki której można bliżej zapo-
znać się z historią ww. listu. Darczyńcą tablicy pamiątkowej oraz tablicy informacyjnej jest Fundacja Orlen, która użyczyła środków MiGOK w Łochowie w ramach programu ,,Czuwamy! Pamiętamy!” Chcąc uczcić to wydarzenie, Miejski i Gminny Ośrodek Kultury w Łochowie zorganizował inscenizację historyczną. Dzięki niej mieszkańcy mieli możliwość zobrazować sobie jak wyglądało formowanie się polskich oddziałów i ich działanie. Ponadto szczegółowo została przekazana informacja o tym, jak Armia Polska ruszała w kontrofensywie znad Wieprza i jakie były okoliczności stworzenia tymczasowej bazy dowództwa w Łochowie. Widzowie mogli podziwiać zarówno profesjonalnych aktorów wcielających się w żołnierzy, jak również ochotników, którzy odegrali m.in. role postacie okolicznej straży pożarnej i włościan łochowskich ziem. Wspaniała scenografia, kostiumy, dorożka z woźnicą, replika wozu strażackiego, ułani na koniach, żołnierze polscy i radzieccy – wszystko to pozwoliło odbiorcom przenieść się do odległych o 100 lat wydarzeń. Dofinansowano ze środków Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017-2022 w ramach Programu Dotacyjnego „Koalicje dla Niepodległej”.
txt: Sławomir Jodełka/MM/fot. Urszula Stefańska
8
POWIAT
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Ewa Besztak: Wszystkie procedury zostały przez nas
dochowane, otrzymaliśmy pozytywną opinię Kuratorium
O zamieszaniu podczas konkursu na dyrektora w ZSP w Łochowie, braku rozstrzygnięcia i decyzji Zarządu Powiatu o powołaniu Agnieszki Ludwin porozmawialiśmy ze Starostą Węgrowskim, Ewą Besztak, która powiedziała nam także dlaczego uważa, że zarzuty o bezprawną decyzję, które stawiają protestujący, są nieprawdziwe.
Proszę opowiedzieć o sytuacji związanej z konkursem na nowego dyrektora ZSP w Łochowie. Jak na rutynową procedurę stało się o nim dość głośno w powiatowej przestrzeni, głównie za sprawą grupy popierającej startującą w konkursie wicedyrektor Ewę Sulowską. Z czego wynika problem? Żeby zrozumieć tę sprawę, trzeba cofnąć się do niedalekiej historii. W lutym tego roku ówczesny dyrektor szkoły Andrzej Suchenek złożył rezygnację mimo tego, że jego kadencja kończyła się dopiero w sierpniu. Postanowił odejść ze szkoły i przestał być dyrektorem. Wobec tego, do 31 sierpnia powierzyliśmy stanowisko p.o. dyrektora szkoły jego zastępcy pani Ewie Sulowskiej. Wobec tego, że ten termin się zbliżał i kończyła się także kadencja, zgodnie z obowiązującymi procedurami i przepisami ogłosiliśmy konkurs na nowego dyrektora tejże placówki. Został on przygotowany rutynowo, tak jak wiele innych konkursów, które realizuje Powiat i każdy samorząd w Polsce. To naturalna procedura. Zgodnie z przepisami w składzie komisji konkursowej byli przedstawiciele: organu nadzoru pedagogicznego, czyli Kuratorium (3 osoby), z organu prowadzącego, czyli Starostwa Powiatowego (3 osoby), Rady Pedagogicznej (2 osoby), z Rady Rodziców (2 osoby). I po jednym przedstawicielu z poszczególnych związków zawodowych, czyli ZNP i Solidarność Nauczycieli. Razem dwanaście osób ze wszystkich środowisk związanych ze szkołą. Ustawodawca mówi tylko o tych osobach, nie określa, że w procesie konkursowym mogą uczestniczyć inne osoby. Gdyby ustawodawca chciał, aby w czasie konkursu na sali przebywały osoby trzecie, to by to zaznaczył, zwłaszcza, że każdy uczestnik komisji podpisuje dokument, z którego wynika, że przebieg konkursu jest tajny. Prace konkursowe wydłużały się, bo na salę wszedł Michał Postek z nieformalnego komitetu popierającego kandydaturę dotychczasowej p.o. dyrektora Ewy Sulowskiej. To niespotykane, żeby w obradach brała udział publiczność? Ja nie znałam przypadku, żeby to odbywało w taki sposób, ale pan, który zakłócił nam przebieg prac twierdził, że w jakimś
samorządzie (podawał przykład samorządu gdańskiego) była publiczność, że pani prezydent wyraziła zgodę lub zaprosiła osoby trzecie. Jeżeli tak, to dobrze, że tak zrobiła, ale to była jej decyzja, a w tej sytuacji mi odmówiono prawa do tej decyzji. Idąc tym torem, to może ktoś się powinien do mnie zwrócić jako do starosty węgrowskiego i organizatora konkursu z pytaniem czy można wziąć w nim udział? Ten pan, który wtargnął na salę, sam sobie postanowił to zarządzić. Jest wicewójtem w Izabelinie, niech tam sobie rządzi, a tutaj zwykła przyzwoitość i dobre wychowanie sugerowałoby, że należałoby zapytać organizatora konkursu czy jest taka możliwość. I nie w momencie rozpoczęcia prac, ale wcześniej. Ja nie wykluczam, że byśmy taką zgodę wyrazili, ale to ja jestem gospodarzem obiektu, w dobie panującej epidemii mamy jasne ustalenia i zarządzenia co do obsługi interesantów. Nie może sobie wicewójt Izabelina wchodzić do innego samorządu i stwarzać precedensy. U siebie? Bardzo proszę. Jest mi przykro, tym bardziej że mówimy o osobie, która jest urlopowanym pracownikiem Samorządu Powiatu Węgrowskiego, dyrektorem jednostki samorządowej jaką jest ZDP. Pewne zasady powinny obowiązywać nas wszystkich. Nie wszystko w życiu musi być zapisane w dokumentach. Są pewne przyjęty normy i postawy, których się trzymamy, tak w życiu, jak i w samorządzie. Pan Postek nie miał prawa tam przebywać, zachowywał się niegrzecznie i niezwykle arogancko. Bardzo utrudnił pracę, tym bardziej, że kandydaci na stanowisko dyrektora nie są osobami publicznymi, a przynajmniej jeden z kandydatów nie wyraził zgody na obecność tego pana. Twierdzi pani, że pan Postek nie miał prawa być na sali, ale jednak na niej był i nie udało wam się go z niej wyprosić? Po wielokrotnej prośbie przewodniczącej komisji o opuszczenie pomieszczenia oczywiście tego nie zrobił, na prośby moje i wicestarosty tego nie zrobił, zasady tłumaczyła także pani mecenas, ale na nim nie robiło to wrażenia. Przemawiała przez niego arogancja, bo od lat był dopuszczany do niemal wszystkich spraw w powiecie, wszystko mu było wolno. Otóż nie, na to zgody nie ma. To co dotyczy wszystkich, ma dotyczyć również jego, swoje zasady może ustalać w swoich czterech ścianach, a tutaj raczej nie. To właśnie konkurs stał się momentem przełomowym w sprawie wyłonienia nowego dyrektora i sporu wokół tej procedury? Całe zamieszanie powstało właśnie w wyniku zakłócenia konkursu. Mam też żal do pani Sulowskiej, że nie przecięła tego, bo pan Postek reprezentował komitet poparcia dla jej kandydatury. Gdyby pani Sulowska poprosiła pana Postka o wyjście, to on by pewnie wyszedł. Komisja mogłaby spokojnie obradować. Prace komisji zakończyły się werdyktem nierozstrzygnięcia konkursu, zatem kompetencja do wyboru dyrektora stoi po stronie Zarządu Powiatu Węgrowskiego. Powiem jeszcze o dalszym biegu tej sprawy, bo nastąpił hejt na kontrkandydata pani Sulowskiej, bardzo nieelegancki i niegodny sytuacji. Człowiek ten bardzo ciężko to przeszedł, przez co
li pani Sulowska przebywa na zwolnieniu lekarskim, a my nie mamy wątpliwości, że dyrektor musi mieć zastępcę, szczególnie w tak dużej szkole.
Ewa Besztak, Starosta Węgrowski
miał problemy ze zdrowiem. Nie spodziewał się takiej nagonki na siebie i na rodzinę. Widzieliśmy ten konflikt, wobec czego uznaliśmy, że najrozsądniej będzie wybrać niezależnego dyrektora spoza dwóch osób biorących udział w konkursie. Poszukaliśmy trzeciego kandydata, bo dyrektor być musi, a szkoła od 1 września musi normalnie funkcjonować. Grupa protestująca teraz zarzuca Zarządowi Powiatu, że decyzję o powołaniu nowego dyrektora podjął bezprawnie. Oczywiście wszystkie procedury zostały przez nas dochowane, bo my nie możemy działać wbrew prawu. Po wszelkich konsultacjach wyczerpaliśmy wszelkie możliwości, aby zgromadzić odpowiednie dokumenty i na koniec otrzymaliśmy pozytywną opinię od Kuratorium Oświaty. To dla nas wiążące. Musieliśmy podjąć taką decyzję, bo po tych wydarzeniach straciliśmy zaufanie do pani Sulowskiej, która po konkursie zaczęła kierować nas do sądu i prokuratury, zaczęła się robić nieelegancka sytuacja, a my, wobec tego straciliśmy do niej zaufanie. Pojawiła się kandydatura pani Agnieszki Ludwin, pracownika MEN, osoby, która jest doświadczonym pedagogiem, ma doświadczenie także w zakresie zarządzania placówką oświatową, jest przynajmniej trochę związana z Łochowem, bo rodzinnie i przez wiele lat była nauczycielką języka angielskiego w jednej z prywatnych szkół na terenie miasta, wiele osób uczyła i zasięgnęłam nawet opinii i były one pozytywne. Jest to osoba doskonale znająca prawo oświatowe, ma dużą charyzmę, ale też miłość i pasję do oświaty i młodzieży, którą da się wyczuć już w rozmowie. Uznaliśmy, że to odpowiedni kandydat mający dużo energii i chęci. Uważamy, że dla tej placówki to będzie dobry dyrektor. Według dokumentów wicedyrektorem jest wciąż pani Ewa Sulowska, ponieważ były dyrektor skonstruował i podpisał umowę powołującą ją na to stanowisko na czas nieokreślony. Jest to też pewien precedens, bo wszyscy dyrektorzy powołują swoich zastępców na czas trwania kadencji, to logiczna sprawa. Tutaj jest sytuacja wyjątkowa. W tej chwi-
Decyzja zarządu została zaskarżona. Jak pani to skomentuje? Ta grupa osób ma prawo do swojego zdania, jest demokracja, mogą zaskarżyć wszystko. Ja uważam, że nie ma ku temu podstaw, bo nie zrobiliśmy nic co byłoby niezgodne z prawem. To nie jest pierwsze zaskarżenie, wcześniejsze uchwały też były zaskarżane. Sprawy są w sądzie, niech tymi rzeczami zajmują się odpowiednie instytucje. Muszę jednak powiedzieć, że bardzo mnie martwi cała ta sytuacja, szczególnie wykorzystywanie młodzieży do protestów. Jak patrzyłam na młodzież, która w strugach deszczu stała, znając sprawę tylko i wyłącznie z relacji pana Postka bądź innych osób, to było mi bardzo przykro. My z młodzieżą oczywiście będziemy rozmawiać, ale 1 września musieliśmy gasić pożary, na które natknęliśmy się po przyjściu. Pani Sulowska niestety pozostawiła wiele spraw niezałatwionych, a które wymagały rozwiązań właśnie 1 września. Na przykład? Chociażby wyraziła zgodę na rozwiązanie za porozumieniem stron umowy z księgową, zrobiła to popołudniu ostatniego dnia, wiedząc, że tym samym pozbawia swoje koleżanki i kolegów poborów 1 września. I ja w obliczu tej informacji musiałam jako starosta zrobić wszystko, prawie stanąć na głowie, żeby ludzie dostali swoją pensję. I takich niespodzianek mieliśmy niestety jeszcze więcej. W związku z tym przykro mi, ale nie mamy zaufania do tej pani i nie widzimy możliwości do dalszej współpracy. Tak się nie robi, jeśli się chce współpracować. Nie podejmuje się takich kluczowych decyzji na ostatnią chwilę, żeby ludzi pozbawić poborów. Jak sytuacja w szkole wygląda teraz? Co planuje powiat? Uczniowie rozpoczęli naukę – to najważniejsze. Odbyło się już spotkanie z nauczycielami, liczę także, że kiedy porozmawiamy ze wszystkimi (rodzicami, uczniami), że wszyscy się przekonają, że nie było warto wytaczać takich dział na całą Polskę. To co mnie uderzyło najbardziej to włączenie w to młodzieży, której namieszano w głowach. Oni przychodzą do szkoły, żeby zdobywać wiedzę, nauczyciele są dobrzy, wyniki też. My musimy zabezpieczyć warunki, chcemy, żeby młodzież wróciła do normalnego trybu nauczania po tej długiej przerwie i na tym mi zależy, a nie prowadzeniu takich działań destrukcyjnych. Nie wiem, może one służą jakiemuś bliżej mi nieznanemu celowi politycznemu pana Postka, ale nie służą ani szkole, ani młodzieży. Mam nadzieje, że wszystko się ułoży i wróci do normy. Rozmawiał Mateusz Majewski
POWIAT Michał Postek: Mam nadzieję, że uchwała Zarządu Powiatu zostanie uchylona
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Kontynuujemy temat konkursu na dyrektora ZSP w Łochowie, a także późniejszego powołania aktualnej dyrektor Agnieszki Ludwin. O sprawę zapytaliśmy jednego z liderów prostestów, Michała Postka, wicewójta Gminy Izabelin.
Zanim przejdziemy do sedna sprawy, proszę powiedzieć o genezie pańskiego zaangażowania w temat wyboru dyrektora ZSP w Łochowie. Zawodowo jest pan zastępcą wójta w Gminie Izabelin, mimo to mocno zaangażował się pan w ten temat, niejako stając się inicjatorem akcji poparcia dla Ewy Sulowskiej, a przy tym także akcji protestu wobec decyzji Samorządu Powiatu Węgrowskiego. Skąd to zaangażowanie? Michał Postek: Przede wszystkim jestem zaangażowany z racji tego, że w dalszym ciągu mieszkam w Łochowie, a dodatkowo jako absolwent z poparciem moich kolegów ze szkolnych lat uznałem, że ta szkoła zasługuje na to, aby w dalszym ciągu funkcjonowała tak jak do tej pory. Stąd moje zaangażowanie. Nie jest tajemnicą, że odkąd w 2008 roku ukończyłem liceum, zawsze angażowałem się w jej życie, realizując różne projekty na jej rzecz. Czuje się związany ze swoja szkołą, zawdzięczam jej podstawy edukacji. We wtorek 1 września, kiedy w szkołach trwały uroczyste inauguracje nowego roku szkolnego, przed łochowskim liceum trwał protest. Uczniowie nie weszli do szkoły. Protestowaliście przeciwko decyzji powiatu o zatrudnieniu Agnieszki Ludwin, pańskim i osób zaangażowanych w protest zdaniem decyzja powiatu jest niezgodna z prawem. Co konkretnie macie na myśli? W naszej ocenie decyzja Zarządu Powiatu Węgrowskiego została podjęta z niedopełnieniem wszystkich formalności. Prawo oświatowe a konkretnie art. 36a ustawy o systemie oświaty mówi jasno, że organ prowadzący może powołać dyrektora spełniającego odpowiednie kryteria, ale po wcześniejszym uzyskaniu opinii Rady Pedagogicznej. Opinia nie musi być pozytywna, ale musi się pojawić. Do 31 sierpnia Rada Pedagogiczna nie zajmowała się tą sprawą. Owszem, organ prowadzący zwracał się z prośbą o zwołanie rady kilkakrotnie, rada zostawała zwoływana, ale nie zajmowała się wydaniem opinii na temat tej kan-
dydatury. Dla mnie podstawa prawna tej uchwały jest niezgodna z przepisami i mam nadzieję, że organ nadzoru prawnego, czyli Wojewoda Mazowiecki podzieli nasze zdanie i po prostu tę uchwałę uchyli. Co powinno pańskim zdaniem wydarzyć się teraz? Rok szkolny się rozpoczął, szkoła chyba powinna funkcjonować normlanie? Dla mnie oczywiście samo uchylenie tej uchwały nie jest satysfakcjonujące, bo satysfakcją dla całej społeczności szkolnej, która wyraża swoje niezadowolenie, byłoby zaproszenie ze strony organu prowadzącego na spotkanie dla rodziców, nauczycieli, uczniów. Chciałbym, żeby powiat wyjaśnił powody, dlaczego pani dyrektor Sulowska nie może dalej pełnić tej funkcji i prowadzić szkoły. Oczekiwałbym też na takim spotkaniu przedstawienia kandydatki, która zarząd tak bardzo forował na to stanowisko. Trzeba zaznaczyć, że osoba, która w tej chwili mianuje się dyrektorem ZSP w Łochowie, w żaden sposób nie jest związana ani z Gminą Łochów, ani z Powiatem Węgrowskim. Chciałbym poznać pełne uzasadnienie, dlaczego zdecydowano się na tę kandydaturę, a nie szukano kogoś z grona pedagogicznego szkoły. Pan wicestarosta Marek Renik często mówił, że ten spór jest polityczny. Ja chciałbym poznać powody, bo jeśli doszukiwać się polityki, to ja widzę ją głównie w ruchach organu prowadzącego, bo jedynie polityczne motywy musiały kierować zarządem powiatu, że szukali kandydatki poza terenem swojego powiatu. Wrócę na chwilę jeszcze do waszego pierwszego protestu, który odbył się w dniu obradowania komisji konkurso-
Michał Postek, wicewójt Izabelina
wej, która miała wybrać dyrektora szkoły. To brak decyzji komisji umożliwił Zarządowi Powiatu wybór innego dyrektora. Tamtego dnia obrady komisji przedłużały się głównie ze względu na pańską obecność na sali. Pojawiają się zarzuty, że celowo uniemożliwiał pan pracę komisji i wywierał na nią presję swoją obecnością. Jak pan się do tego odniesie? Przekroczył pan pewną granicę? Bardzo dziękuję, że pan o to pyta, bo z mojego punktu widzenia sytuacja jest bardzo jasna. Przed rozpoczęciem przesłuchiwania kandydatów zadałem pytanie przewodniczącej komisji czy osoby z zewnątrz mogą uczestniczyć w obradach komisji jako
9
publiczność. Pani przewodnicząca ogłosiła przerwę, aby zastanowić się nad odpowiedzią. Po przerwie przewodnicząca komisji powiedziała mi, że nie ma takiej możliwości. Ja zapytałem o podstawę prawną tej decyzji i przez kolejne siedem godzin komisja zastanawiała się nad podaniem podstawy prawnej tej odmowy. Niestety taka odpowiedź nie padła, pomimo że na sali była pani mecenas, były różne konsultacje też ze strony pań z Kuratorium Oświaty, nikt nie był w stanie powiedzieć, dlaczego ten konkurs powinien być tajny. Ja mogę przyznać, że te przepisy są po prostu nieprecyzyjne, bo rozporządzenie Ministra Edukacji w spawie wyboru dyrektora placówek oświatowych mówi w jednym miejscu, że tylko i wyłącznie głosowanie ma być tajne. Zgodnie z tym zapisem na moment głosowania opuściłem salę. Jeśli ktokolwiek uważa, że zakłócałem prace komisję lub ją uniemożliwiałem, to dlaczego nie zostałem usunięty, skoro na sali była dwukrotnie policja? Każdy kto zakłócałby obrady tej komisji, bez znaczenia czy nazywa się Postek, Renik czy Suchenek powinien zostać usunięty z z sali. Nie uważa pan, że stworzony został niebezpieczny precedens, który sprawi, że w przyszłości będzie można sparaliżować prace każdej komisji konkursowej? Zgadzam się z panem, jestem przekonany, że w powiecie węgrowskim wspólnie z obecnym zarządem odkryliśmy pewien precedens, bo przepisy nie są jasne. Żaden przepis nie mówi o tym, że obrady komisji wybierającej dyrektora szkoły są tajne. Myślę, że mogą znaleźć się gminy w Polsce, które będą chciały skorzystać z naszego przykładu i nie widzę w tym nic złego, do momentu, w którym ktoś nie blokuje prac komisji, a jedynie ją obserwuje. Jaki jest dalszy plan działania pana i osób wspierających kandydaturę Ewy Sulowskiej? Jestem dumny przede wszystkim z uczniów, którzy 1 września wyrażali swoje zdanie i poparcie dla pani Ewy Sulowskiej. To cenne, że byli w stanie się zmobilizować i pokazać, że nie zgadzają się z decyzją zarządu. Dalsze kroki zależą od młodzieży. Ja nie jestem w stanie naprawiać wszystkich błędów powiatu i podpowiadać Zarządowi rozwiązań. Na ten moment wiem, że Uchwała Zarządu Powiatu została zaskarżona do nadzoru prawnego Wojewody i upatruję w tym jakąś szansę, pomimo tego, że wiemy z jakiej opcji politycznej jest wojewoda, uważam, że nadzór prawny funkcjonuje w sposób prawidłowy i mam nadzieję, że dostrzeże złamanie prawa i uchyli tą uchwałę. Rozmawiał Mateusz Majewski
Pikieta zorganizowana przed Starostwem Powiatowym w dniu konkursu, 20 lipca. (fot. KG)
Reklama w GWiO! Kontakt: 792-202-625, reklama@gwio.pl
10
WIADOMOŚCI Wytwórcy z Jarnic z "Laurem Marszałka" za najlepszą żywność
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Alkohol, wypadki, ucieczki i potrącenia
Niebezpiecznie na drogach
W ostatnich dniach na terenie powiatu węgrowskiego doszło do zdarzeń drogowych. Policjanci apelują o ostrożność i rozwagę na drodze. Ogłoszone zostały wyniki XIII edycji Konkursu o Laur Marszałka Województwa Mazowieckiego dla producentów żywności za najlepszy produkt roku 2019. Wśród wyróżnionych nie zabrakło naszych lokalnych wytwórców z Jarnic – Iwony Gregorczyk oraz Mariusza Gregorczyka. Do XIII edycji Konkursu zakwalifikowano 68 produktów żywnościowych, wytwarzanych przez mazowieckich producentów. Kapituła Konkursu wyłoniła zdobywców Laura i wskazała Wyróżnionych w grupie producentów indywidualnych i grupie przedsiębiorców.
z Jarnic za swój „PRZYSMAK Z RYBY Z LIWCA”, znajdując się tym samym w elitarnym gronie ośmiu nagrodzonych indywidualnych producentów z terenu całego województwa. Wyróżnienie w grupie przedsiębiorców w kategorii produkty mleczarskie zdobył SERMLEK Mariusz Gregorczyk z Jarnic, który zgłosił swój „SER ZAGRODOWY Z DOLINY LIWCA”. Nagrodzonym gratulujemy, a pełną listę zdobywców laurów oraz wyróżnień można znaleźć na gwio.pl.
Laur marszałka w kategorii ryby i przetwory rybne zdobyła Iwona Gregorczyk
Posadził marihuanę na polu kukurydzy. Policjanci użyli drona
Węgrowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który uprawiał i posiadał narkotyki. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem. W miniony wtorek policjanci z Wydziału Kryminalnego w czasie działań z użyciem drona ujawnili 11 krzewów konopi
(ponad 4kg marihuany). Narkotyki rosły na polu kukurydzy. Podczas przeszukań pomieszczeń zabezpieczono 2 krzewy ususzonych łodyg oraz susz marihuany. Dzięki pracy operacyjnej zatrzymano właściciela znaleziska. 28-latek usłyszał zarzut posiadania przy sobie oraz uprawy narkotyków. Teraz odpowie przed sądem.
24 sierpnia w Węgrowie na ul. Szerokiej kierujący Nissanem mieszkaniec pow. węgrowskiego, nie dostosował prędkości do warunków drogowych, wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne drzewo. Pasażer pojazdu doznał niegroźnych obrażeń ciała. Kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, był trzeźwy. Został na niego nałożony mandat karny. 24 sierpnia w Łochowie kierujący Fiatem Seicento, podczas wykonywania manewru parkowania w pasie drogowym, doprowadził do uderzenia w inny zaparkowany pojazd marki Ford Mondeo, należący do mieszkanki pow. węgrowskiego. Kierowca pozostawił Fiata i oddalił się z miejsca. Postępowanie w tej sprawie prowadzi KP w Łochowie. 26 sierpnia w Węgrowie na ul. Mickiewicza, wyjeżdżająca ze sklepowego parkingu kobieta nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu podczas włączania się do ruchu i doprowadziła do zderzenia. Nikt nie doznał obrażeń. Sprawczyni została ukarana mandatem karnym. Tego samego dnia w Międzylesiu na prostym odcinku drogi żwirowej, 59-letni mieszkaniec pow. węgrowskiego doprowadził do wywrócenia się motoroweru, którym jechał. Doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Okazało się również, że kierujący miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Sprawę do sądu skieruje KPP w Węgrowie. Również 26 sierpnia w Węgrowie na ul. Kościuszki, kierująca Peugeot’em z powiatu sokołowskiego, nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego pojazd wpadł w poślizg, a następnie wylądował na dachu w przydrożnym rowie. Kierująca nie doznała obrażeń, została ukarana mandatem karnym. Ale to nie koniec zdarzeń tego dnia. W Gwizdałach kierujący Oplem wjechał do przydrożnego rowu i oddalił się o własnych siłach z miejsca zdarzenia. W wyniku podjętego pościgu policjanci z KP w Łochowie dotarli do pobliskiej miejscowości, gdzie na jednej z posesji zastali nietrzeźwego 54-latka. Mężczyzna posiadał przy sobie kluczyki od swojej „zguby”. Został zatrzymany, a w czasie badania okazało się, że ma 3 promile alkoholu w organizmie. Odpowie za spowodowanie kolizji oraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. 1 września w Węgrowie na ul. Gdańskiej kierująca pojazdem marki Suzuki nie zachowała bezpiecznej odległości od poprzedzającego ją pojazdu marki Toyota wraz z przyczepką, w wyniku czego najechała
na tył przyczepki. Nikt nie doznał obrażeń. W tym samym dniu w Zawadach mieszkaniec pow. węgrowskiego, kierując pojazdem marki Opel na prostym odcinku drogi nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu marki Fiat, w wyniku czego uderzył w jego tył, a ten następnie uderzył w zaparkowaną na prawym poboczu przyczepkę. Kierująca Fiatem została przewieziona do szpitala. Postępowanie prowadzi KPP w Węgrowie. 2 września w Budziskach mieszkanka pow. węgrowskiego, kierując pojazdem marki BMW podjęła manewr wyprzedzania pojazdu Opel w czasie, gdy kierujący nim rozpoczął właściwie sygnalizowany zamiar skrętu w lewo, co doprowadziło do zderzenia się pojazdów. Nikt nie doznał obrażeń. 4 września w Węgrowie na skrzyżowaniu ul. Powstańców z ul. Słowackiego doszło do potrącenia rowerzystki, która przejeżdżała przez przejście dla pieszych. W wyniku zdarzenia kobieta doznała obrażeń ciała. Okoliczności zdarzenia wyjaśni postępowanie prowadzone przez KPP w Węgrowie. Następnego dnia przy ul. Kościuszki mieszkaniec pow. sokołowskiego, kierując pojazdem marki Seat, nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go pojazdu marki Toyota w wyniku czego najechał na jego tył. Nikt nie doznał obrażeń. Tego samego dnia w Węgrowie na skrzyżowaniu ul. Słowackiego z ul. Mickiewicza doszło do potrącenia 79-letniej kobiety przechodzącej przez przejście dla pieszych. W wyniku doznanych obrażeń piesza trafiła do szpitala. Okoliczności zdarzenia wyjaśni postępowanie prowadzone przez KPP w Węgrowie. 6 września w Zającu mieszkaniec pow. węgrowskiego, kierując pojazdem marki VW na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał na prawe pobocze i uderzył w przepust wodny uszkadzając pojazd. Kierujący doznał obrażeń. W tym samym dniu w Toporze doszło do potrącenia dziecka jeżdżącego na hulajnodze. 7 –letnia dziewczynka w wyniku doznanych obrażeń została przewieziona do szpitala. Okoliczności zdarzenia wyjaśni postępowanie prowadzone przez KPP w Węgrowie. Policjanci apelują o ostrożność i zwiększoną uwagę na drogach. Z uwagi na fakt, iż coraz wcześniej robi się ciemno apelujemy do pieszych i rowerzystów o używanie elementów odblaskowych. mł.asp. Monika Księżopolska
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
WIADOMOŚCI
11
Tarcza dla Samorządów Pieniądze już na kontach, trwa drugi nabór W maju i czerwcu chyba najczęściej powtarzanym słowem było słowo „tarcza”. To właśnie za pomocą różnych programów, zwanych ogólnie tarczą antykryzysową walczyliśmy ze skutkami epidemii, zarówno społecznymi jak i gospodarczymi. Pomoc trafiła także do samorządów. Zamknięcie gospodarki, lockdown społeczny i zablokowanie granic spowodowały duże spowolnienie i straty w gospodarce, także w samorządach, gdzie nie wszystkie podatki spływały do kas gmin i powiatów w takich kwotach, jakie pierwotnie zakładano. Często o tym pisaliśmy, bo straty w niektórych gminach można było liczyć już w całkiem pokaźnych kwotach. Wtedy pojawiła się Tarcza dla Samorządów, czyli Fundusz Inwestycji Lokalnych, w ramach którego rekompensatę otrzymały wszystkie samorządy w Polsce – od najmniejszych, po największe. Patrząc lokalnie – do jednostek z naszego powiatu łącznie trafiło ok. 11,4 mln złotych! - Rząd Prawa i Sprawiedliwości przewidział wszelką pomoc, także dla przedsiębiorców. Tarcze służyły temu, aby firmy mogły zachować swój potencjał, utrzymać zatrudnienie i wrócić do normalnego funkcjonowania jak najszybciej. Ten efekt został osiągnięty. Wspólnie z Czechami mamy najniższe bezrobocie w Europie, a recesja dotknęła nas w stopniu najniższym na całym kontynencie. Wedle Komisji Europejskiej w przyszłym roku wrócimy na ścieżkę szybkiego rozwoju i odnotujemy wzrost gospodarczy na poziomie 4,3% - powiedziała Maria Koc, Senator RP, którą zapytaliśmy o funkcjonowanie tarcz w praktyce. - Tarcza dla samorządów została zaproponowana w postaci Funduszu Inwestycji Lokalnych, który opiewał na łączną kwotę 6 mld
zł. Tarcza miała służyć temu, by samorządy otrzymały środki, które im zrekompensują brak wpływu z podatków i będą mogły być wykorzystane na inwestycje lokalne, a nie na bieżące wydatki. Właśnie po to, aby pobudzić gospodarkę lokalną, bo przecież często zadania gmin realizują dla nich wykonawcy z tego samego terenu – kontynuowała Maria Koc. O tarczy pisaliśmy już w czerwcu, wtedy to ogłoszone zostały kwoty dofinansowań, a podczas ogólnego spotkania z samorządowcami, podczas którego omawiano bieżącą sytuację, senator Maria Koc wręczyła włodarzom symboliczne czeki. - Od wielu samorządowców słyszałam wówczas głosy zadowolenia, że to po raz pierwszy, gdy jest jakaś zapaść lub kryzys, to pojawia się myślenie o samorządach i taka rekompensata, tym bardziej, że to konkretne środki, które mogły pomóc zabezpieczyć inwestycyjne interesy gmin bez ich dodatkowego zadłużania. Wielu wójtów i burmistrzów mówiło mi, że dofinansowania rekompensowały ubytki nawet dwukrotnie. Samorządowcy bardzo się z tego cieszyli, ale oczywiście byli też tacy, którzy mówili, że to taka szopka wyborcza, sugerując, że po wyborach sprawa tarczy dla samorządów ucichnie, a pieniądze na konta gmin nie trafią. Niektórzy nawet byli niechętni, żeby taki czek przyjąć. Okazało się jednak, że zgodnie zapowiedzią do 10 sierpnia trzeba było złożyć bardzo uproszczony wniosek, w którym wskazywało się numer
konta na który środki miały trafić i właśnie dziś, 4 września pieniądze zostały przelane na rachunki bankowe wszystkich gmin i powiatów – powiedziała Maria Koc. Pierwsze środki spłynęły już na konta, a samorządowcy mogą znowu zacierać ręce, bo trwa właśnie nabór na drugą transze dofinansowań. Tym razem zasady przyznawania środków zostały już nieco zmodyfikowane, a rząd przygotował do wydatkowania kolejne 6 miliardów zł. - Drugi nabór rozpoczął się 24 sierpnia i potrwa do 30 września. Wniosek jest bardzo prosty, w tym przypadku jednak trzeba wskazać konkretną inwestycję, na jaką chce się pozyskać środki, trzeba także wskazać jej koszt i opisać celowość. Nie trzeba mieć pełnej dokumentacji, wystarczy szczegółowy zarys i uzasadnienie. Zainteresowanie programem jest ogromne, spotykam się z wieloma samorządowcami, rozmawiamy na ten temat, bo mają wiele pytań. Wiem, że z naszego terenu wiele samorządów będzie ubiegało się o te środki. Na przykład Powiat Węgrowski będzie chciał w ramach tego programu pozyskać środki na stworzenie Regionalnego Centrum Pomocy Osobom Niepełnosprawnym, który ma powstać na bazie wykupionego budynku po Gimnazjum Gminy Liw, a także kompleksu SOSW. Powiat będzie mógł dostosować te obiekty do potrzeb osób niepełnosprawnych i zmodernizować je. Przedstawialiśmy z panią starostą Ewą Besztak ten projekt już pa-
nu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i panu wojewodzie Konstantemu Radziwiłłowi, wzbudza on ogromne zainteresowanie i jestem przekonana, że uda się to dofinansowanie pozyskać. Ale takie ambitne plany ma nie tylko powiat, o środki będą starać się też inni. Niektórzy zechcą przeznaczyć te środki na drogi, inni na wodociągi lub stację uzdatniania wody. Wiem też, że Gmina Liw ma zamiar wybudować przedszkole. Bardzo się cieszę, że w większości samorządowcy przygotowują się do wnioskowania, mają konkretne plany i wizję. A na jaki cel przeznaczy te środki samorząd Węgrowa i na jaki projekt w drugim naborze złoży wniosek nasze Miasto? Na to pytanie Pani Senator nie potrafiła odpowiedzieć. Wiem, że w Węgrowie radni dopytywali pana burmistrza o plany zagospodarowania pierwszej transzy w wysokości ok. 1,9 mln zł, ale chyba środki te nie mają jeszcze konkretnego przeznaczenia. Na sesji odpowiedź nie padła. Co do drugiego naboru też nie mam wiedzy, czy i na co zostanie złożony wniosek. Mam jednak nadzieję, że Miasto będzie aplikowało o środki na inwestycje, bo przecież potrzeb jest wiele – zakończyła Maria Koc, która zachęcała wszystkie lokalne samorządy do współpracy, a także do aplikowania o środki przeznaczone w ramach Funduszu Inwestycji Lokalnych.
12
WIADOMOŚCI Aż chce się ćwiczyć! Gmina Korytnica ze świeżą infrastrukturą sportową Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
Dzieci i młodzież po długiej przerwie powrócili do szkół. Szczególnie dużo radości powrót sprawi uczniom Szkoły Podstawowej w Korytnicy i w Górkach Grubakach, gdzie lekcje wychowania fizycznego będą odbywać się w perfekcyjnych warunkach. Choć obiekty sportowe w tych placówkach były już gotowe do użytku kilka miesięcy temu, uczniowie przez wprowadzenie nauki zdalnej z pewnością nie zdążyli się jeszcze nacieszyć świeżością sal gimnastycznych. -Sala gimnastyczna w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Korytnicy doczekała się gruntownej modernizacji w ubiegłym roku, a jej kluczowym elementem była wymiana nawierzchni. Kosztowało nas to ponad pół miliona złotych. Nowa podłoga była bardzo droga, ale zależało nam na dobrej jakości i widzimy, że udało nam się ten efekt spełnić. Sala robi olbrzymie wrażenie – mówił Wójt Gminy Korytnica Stanisław Komudziński.
Nowa sala sportowa w Górkach Grubakach
Jeszcze więcej radości w związku z oświatowymi inwestycjami ma z pewnością społeczność szkolna w Górkach Grubakach, gdzie wybudowana została zupełnie nowa sala. Wcześniej akademie i zajęcia WF odbywały się na głównym holu szkolnym, teraz nauczyciele mają do dyspozycji infrastrukturę z prawdziwego zdarzenia, co po pierwsze daje dużo większe możliwości przy organizacji zajęć, a po drugie znacznie zwiększa zaangażowanie w zajęcia wśród dzieci. - Budowa tego obiektu trwała dwa lata, zainwestowaliśmy tam ponad 2 mln złotych środków własnych, bo niestety nie udało nam się pozyskać środków na ten cel. Cieszę się, bo trafił nam się bardzo dobry wykonawca. Inwestycja jest bardzo dobrze zrobiona i spełnia swoje cele – dodał wójt Komudziński. Jak dodał wójt, w najbliższych latach mieszkańcy mogą spodziewać się jeszcze jednego przedsięwzięcia w zakresie infrastruktury szkolno-sportowej. - Mamy przygotowany projekt na podobną salę sportową, która powstałaby przy Szkole Podstawowej w Pniewniku. Ze względu niepewną sytuację nie rozpoczynaliśmy jeszcze tej inwestycji, choć pewne przygotowania
Wyremontowana sala sportowa w Korytnicy
zostały już poczynione. Szacujemy, że ta sala będzie kosztowała nas ok. 2,5mln zł. Jeśli uda nam się ją wybudować, to sportowe zaplecze dla naszych uczniów będzie przy-
gotowane w bardzo dobrym stopniu – mówił wójt, dodając, że temat tej inwestycji to prawdopodobnie jednak nie jest jeszcze perspektywa na najbliższy rok.
Dzieci z radością korzystają z nowych obiektów i teraz pozostaje tylko trzymać kciuki, żeby tradycyjna edukacja trwała jak najdłużej, a szkoły były wolne od zachorowań na COVID-19.
Harcerki z Miedzny upamiętniły Tadeusza Zawadzkiego 20 sierpnia przypada 77. rocznica śmierci Tadeusza Zawadzkiego ps. Zośka, który był instruktorem harcerskim, harcmistrzem, podporucznikiem AK oraz komendantem Grup Szturmowych na terenie Warszawy. Zginął w 1943 roku w Sieczychach. Tam też odbył się uroczysty apel Chorągwi Mazowieckiej podsumowujący projekt „Zośki wiara”. W projekcie wzięły udział harcerki z 23 DH „Wataha” im. Wandy Rutkiewicz z Miedzny. Wszystkie zadania wykonywane by-
ły podczas kwarantanny, kiedy nie odbywały się zbiórki. Harcerki musiały więc wykazać się dużym zaangażowaniem, pomysłowością i pracowitością przygotowując sesje zdjęciowe w klimacie II wojny światowej, śpiewniki szaroszeregowe, plakaty i gry na temat życia Tadeusza Zawadzkiego, zwiedzając wirtualnie Muzeum Powstania Warszawskiego czy nawiązując kontakty z innymi drużynami i skautami.
Gmiter oraz drużynowa Beata Żaboklicka. Na zbiórce druhny podsumowały wykonane zadania. Rozmawiały o życiu i działalności Tadeusza Zawadzkiego. Mogły również zobaczyć efekty swojej pracy. Potem odczytały list komendanta Chorągwi Mazowieckiej hm. Cezarego Supła skierowany do harcerzy realizujących projekt a z rąk drużynowej przyjęły piękną odznakę ZOŚKI WIARA oraz pamiątkową legitymację.
20 sierpnia w Miedznie odbyła się zbiórka drużynowa, w której wzięły udział harcerki realizujące projekt - Wiktoria Chamrol, Oliwia Gmiter. Paulina Barbachowska, Izabela
23 DH „Wataha” im. Wandy Rutkiewicz z Miedzny
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
WIADOMOŚCI
13
Było smacznie jak zawsze! VII "Turniej Smaków" w Liwie
Za nami VII edycja „Turnieju Smaków” na szlaku Wielkiego Gościńca Litewskiego! W minioną niedzielę na błoniach Zamku w Liwie znów mieszały się piękne aromaty tradycyjnych regionalnych potraw i wyrobów, które przyciągnęły tłumy smakoszy powiatu węgrowskiego i okolic!
Oprócz wielu stoisk, przy których można było zdegustować i zakupić swojskie, tradycyjne jadło, syropy czy nalewki, podczas „Turnieju Smaków” zgodnie z tradycją odbywał się konkurs podzielony na kategorie: „Najsmaczniejsza potrawa” oraz „Gościniec z podróży”. Jak co roku jury nie miało łatwego wyboru. Tym razem w kategorii „Najsmaczniejsza potrawa” 1 miejsce zdobyły „Sójki korytnickie” przygotowane przez Koło Gospodyń Wiejskich w Korytnicy. Z kolei w kategorii „Gościniec z podróży” 1 miejsce zajął „Nabiał z Doliny Liwca” przygotowany przez Iwonę i Mariusza Gregorczyków. VII Turniej Smaków to jednak nie tylko pyszne smaki Mazowsza i Podlasia. Przez cały dzień Liw był miejscem spotkań, warsztatów, występów artystycznych i znakomitej zabawy w kultowym już stylu. Mamy nadzieję, że zrobiliście zapasy, bo na kolejną taką ucztę będzie trzeba poczekać rok!
1 miejsce w kat. Najsmaczniejsza potrawa - Sójki korytnickie - KGW w Korytnicy
1 miejsce w kat. Gościniec z podróży - Nabiał z Doliny Liwca i państwo Iwona i Mariusz Gregorczykowie
Setne urodziny Pani Kamili Wrzosek z Jarnic! 1 września mieszkanka Gminy Liw Pani Kamila Wrzosek obchodziła piękny jubileusz 100-lecia urodzin. Z tej okazji dostojną Jubilatkę odwiedzili: przedstawiciel Wojewody Mazowieckiego Pani Izabela Wrona, Kierownik Placówki Terenowej KRUS w Węgrowie Pan Adam Kowalczyk oraz Wójt Gminy Liw Pan Bogusław Szymański wraz pracownikiem Urzędu Panią Małgorzatą Mrawiec. Pan Wójt złożył gratulacje i najlepsze życzenia czcigodnej Jubilatce. Życzył dobrego zdrowia, pomyślności i dużo życzliwości na dalsze szczęśliwe lata. Powiedział m.in.” Dzisiejszy dzień jest świętem wyjątkowym. Wielu z nas odbiera życzenia 100 lat życia, lecz niewielu z nas może obchodzić taki jubileuszu. Dane było Pani przeżyć cały wiek, doświadczyć trudów i radości z nim związanych. ”
Podczas uroczystości został odczytany list gratulacyjny Prezesa Rady Ministrów Pana Mateusza Morawieckiego, w którym podziękował dostojnej jubilatce „za wszystkie trudy i owoce minionych lat”, a także życzył dobrego zdrowia, pomyślności na dalsze szczęśliwe życie. Z okazji 100 rocznicy urodzin życzenia i gratulacje złożył w imieniu Prezesa KRUS Pan Adam Kowalczyk – przekazując list gratulacyjny, kwiaty oraz decyzję o przyznaniu specjalnego dodatku z tytułu ukończenia 100 lat życia. Pani Kamila Wrzosek urodziła się 1 września 1920 r. w miejscowości Jarnice. Pomimo swojego zacnego wieku cieszy się dobrym zdrowiem. Pani Kamila miała pięcioro rodzeństwa – trzech braci i dwie siostry. Była najmłodszym dzieckiem Państwa Marianny i Emila Królaków. Całe swoje życie związała z Jarnicami, gdzie pracowała wraz z mężem w gospodarstwie rolnym. Pani Kamila może pochwalić się wychowaniem 4 dzieci, jest babcią 5 wnuków oraz prababcią 9 prawnuków.
liw.pl
OGŁOSZENIA
14
NIERUCHOMOŚCI WEZMĘ w dzierżawę łąki i grunty orne. Tel. 662-319-214 SPRZEDAM dom w okolicy miejscowości Kołodziąż (gm. Sadowne) wraz z ziemią rolną. tel. 600-812-824 SPRZEDAM działki 13 ar i 10 ar, Węgrów tel: 697861199 SPRZEDAM Sprzedam działkę budowlaną we wsi Chruszczewka w gminie Kosów Lacki. 1400 m2, tel: 502-225-133
ZATRUDNIMY pracowników do trybowania i klasowania mięsa wołowego. Osoby pracujące przy wieprzowinie, drobiu itp. Szkolimy i przyuczamy do zawodu.Oferujemy bardzo atrakcyjne wynagrodzenie, stabilną i unormowaną pracę od poniedziałku do piątku w systemie jednozmianowym. Istnieje możliwość zakwaterowania. Tel. 661-200-300, dariusz. kalisz@zmkamienczyk.com.pl
SPRZEDAM/KUPIĘ RZEŹNIA KUPI BYDŁO POURAZOWE DO UBOJU Z KONIECZNOŚCI TEL. 511 075 866, 662 396 670
SPRZEDAM działkę budowlaną w Węgrowie 1500 m2, ul. Nowiny 14a; tel.: 728 140 806 SPRZEDAM dom, garaż, działka 2100m2 w Węgrowie. Wszystkie media. Tel. 662305-253 SPRZEDAM posesję (działki) przy Pomniku Powstańców Styczniowych. Łącznie 2 ha. tel: 604-324-837
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
BEZPŁATNE OGŁOSZENIE DROBNE
Wyślij do nas treść ogłoszenia na maila: reklama@gwio.pl, a opublikujemy je bezpłatnie.
SPRZEDAM Sadzonki iglaków i krzeków liściastych np. jodły, kosodrzewiny, sosny, świerka, tuje, hibiskusa, głogu, derenia, borówki i innych. tel. 507-115-898. SPRZEDAM sofę (100zł) i dwa fotele (100zł). W dobrym stanie - okolice Węgrowa. tel. 516-322-972
PRACA
SPRZEDAM krzesełko do karmienia dla dziecka, nosidełko i ubranka tel. 516-322-972
PRZYJMĘ pracownika do prac wykończeniowych (np. malowanie, szpachlowanie, elewacje itd.). Prace na terenie Węgrowa, Siedlec i okolic. Oferuję dobre zarobki! Kontakt tel.: 608629427
ODDAM psa, owczarka niemieckiego tel. 516-322-972
POSZUKUJĘ osoby do opieki nad starszą osobą.tel. 889659449
KUPON
SPRZEDAM fotelik samochodowy dla dziercka.tel. 516-322-972 SPRZEDAM psa pekińczyka 516-322-972
płyn uspokazawiera- halfwind jajacy ˛ jacy ˛ pierwiaplemniki stek
bank internetowy
taniec w z trzech takcie dań 3/4
napój z kwasem ortofosforowym
owoc, melonowiec
indiański toporek
Lady ..., zespół rockowy
zebrane w bazie
Małe inteligentne małpki
na ecie ˛ wschód odci dost epu ˛ od Uralu pracuje z jezykiem ˛ obcym
zakon misjonarzy żona Hippomenesa
kamuflaż zwierzat ˛
francu- imie˛ nieski wolnicy myśli- z telenowiec weli
przypi- marka nane do aut teremankie- nowych tów
olimpijski sport walki gaz ważna w szla- kościele chetny
dźwiek, ˛ odpowiada b
rzymski można popularwśród sie˛ w nie ny lek z paraceprzypuścić tamolem praw
Croft z cel filmu ataku "Tomb Raider" Al-Kaidy
państwo w zach. Afryce cieżkie ˛ biały przeży- wśród machos cie głoszone ku czci
pr.dop. zawody Odry motocyklowe
zdobywca Mt Everest
jeździ po polu
... Tin Tin zwany śrubokretem ˛
producent komórek
zadanie udostepnił ˛ serwis krzyżówkowy szarada.net
opisał poziomy piekieł
Baba z baśni
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184
R E K L A M A
15
16
R E K L A M A
Głos Węgrowa i Okolic • 08 września 2020 • Nr 184