Książka jest wspomnieniem pięknych chwil rodziców i rodzeństwa, które spędzili z niepełnosprawnym Karolem, i tego, co trudne, aby pokazać, że można, że się da, że trzeba chcieć… Jest też świadectwem zaufania Bogu, że urodzenie niepełnosprawnego dziecka i opieka nad nim nie tylko ma sens, ale jest też szczególną misją.