Skip to main content

Zapiski. Wiersze publikowane w latach 1958-1996. Seria: Wiersze Wybrane I

Page 1

Wiersze publikowane w latach 1958-1996

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 1

25.05.2021 08:26


Wybór i opracowanie: Ernest Bryll i Małgorzata Goraj-Bryll Ilustracje: Magdalena Bryll Zdjęcie Ernesta Brylla: Paweł Kęska Korekta: Ewelina Michniowska-Addario Skład i łamanie: Tomasz Mstowski Opracowanie graficzne i projekt okładki: Estera Makieła ISBN 978-83-8131-394-0 © Edycja Świętego Pawła, 2021 ul. Św. Pawła 13/15 • 42-221 Częstochowa www.edycja.com.pl ISBN 978-83-66765-36-8 © Instytut Literatury, 2021 ul. Smoleńsk 20/12 • 31-112 Kraków www.instytutliteratury.eu Dystrybucja: Centrum Logistyczne Edycji Świętego Pawła ul. Hutnicza 46 • 42-263 Wrzosowa k. Częstochowy tel. 34.366.15.50 • e-mail: dystrybucja@edycja.com.pl Księgarnia internetowa: www.edycja.pl

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 2

25.05.2021 08:26


Od Autora

M

ój debiut, tomik Wigilie wariata, wydano w 1958 roku. Miałem wtedy 23 lata i ukończone studia, doświadczenie dziennikarskie w tygodniku Po prostu, ważnym dla zmian politycznych w roku 1956, no i byłem już współtwórcą Współczesności, z redakcji której ja i paru kolegów zostało szybko wyrzuconych. A dwutygodnik przez jakąś chwilę wyrażał nasze pokolenie. A mój pierwszy wiersz (nie ma go w wyborze), którym zadebiutowałem w gdańskim radiu w 1952 roku, powstał dość przypadkowo. Napisałem go, gdy po maturze pracowałem przez rok w elektrowni portu Gdynia. Nie szukałem poezji, raczej interesowało mnie dziennikarstwo, może kariera krytyka literackiego czy filmowego. Tak więc Wigilie wariata (1958) i Autoportret z bykiem (1960) to zaledwie przypasowywanie się do wiersza. I trzeba pamiętać, że data wydania książki może mylić, bo książka zawsze zawiera wiersze napisane co najmniej trzy lata wcześniej. Swój głos zacząłem chyba znajdować dopiero od Twarzy nieodsłoniętej (1963), a więc w wierszach pisanych w późnych latach pięćdziesiątych. Tom pierwszy wyboru, jak i zresztą kolejne, stara się przedstawiać wiersze chronologicznie wedle publikacji tomików. Nie zawsze jest to łatwe. Czasami dokonywałem nawet fałszerstw, przemycając wiersz wyrzucony przez cenzurę. Tak było 3

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 3

25.05.2021 08:26


np. z Mtacmindą. Udawałem, że był już opublikowany w którymś z tomików i wrzucałem go do wyboru w latach kolejnych. Dlaczego? Bo zawsze liczyłem na lenistwo sprawdzających i czasem się udawało. Oddaję Państwu tom pierwszy, a w nim wiersze wedle dat pojawiania się tomików od 1958 do 1996 roku. Czas od ogłoszenia stanu wojennego w 1981 roku do Niepodległej Rzeczypospolitej był szczególny dla moich wierszy. Wówczas pojawiały się liczne publikacje w nieoficjalnych wydawnictwach tzw. drugiego obiegu, drukach, we wszelkim rodzaju „drukarstwie konspiracyjnym”, jak powielacze, sitodruk etc. Wiersze miały duży odbiór u czytelników, przepisywano je ręcznie, przekształcano w śpiewane pieśni. Dopiero gdy minął czas stanu wojennego, wiersze mogły pojawić się w oficjalnych wydawnictwach. Tak więc cezurą dla tomu pierwszego jest data powrotu do normalnego działania. Gdy dodać jeszcze, że w 1991 roku zostałem pierwszym Ambasadorem RP w Dublinie, oczywiste jest, że otwierał się dla mnie i moich wierszy nowy okres. Ostatnim w pierwszym tomie wyboru jest tomik Widziałem jak odchodzą z nas ci ludzie dobrzy. Wiersze, jak sądzę, oddają dramat transformacji w kraju. A gdy wróciłem do Polski w 1995 roku, zobaczyłem, jak ze mnie i z wielu z nas… odchodzą ci ludzie dobrzy. Ernest Bryll

4

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 4

25.05.2021 08:26


Iskry 1958

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 5

25.05.2021 08:26


394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 6

25.05.2021 08:26


BALLADA O OBŁĄKANYM Kiedy Bóg oszalały podpalił jesienne brzozy a mleczne niebo rozłamał zachodu rudy topór, wszedł w rzekę rozgarniając kępy przybrzeżnych łozin wpatrzony w pływające dmuchawce wysokich obłoków. Chatę opuścił nocą. Na skąpej strudze miedzy zmarszczone mielizny traw dawno się już podniosły, żurawie skrzypiąc patrzały, jak przerażeni sąsiedzi szeptali w echa studni: że nie powróci do wioski… A on przez żywiczną porębę niósł gałąź – zieloną monstrancję wpatrzony w słońca pożar, szczycąc modlitwy i pieśni, całował księżyce kopyt płynące w przydrożnym piasku gdy budząc obłęd w leszczynach jak powódź szalała jesień. Noce były wysokie, smukłe jak stary gotyk, jakby organy w kościele wrzasnęły potężny finał, siano pachniało miodem – i bliżej – każdej nocy drżały na strunach wiatru smyczki sczerniałej trzciny. A kiedy dolina nieba pękła topiąc się w wodzie i z lasów ku brzegom spłynął pożaru rudy potop, wszedł w rzekę rozgarniając kępy przybrzeżnych łozin wpatrzony w ciemniejące białe dmuchawce obłoków. 7

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 7

25.05.2021 08:26


RÓWNINA Oto woły jak rudy księżyc o szerokich rozstawnych rogach cienie wiatru w smukłych liściach przedwieczornych; Bicie dalekich dzwonów to więdnąca trawa, zapach rzek których tu nie ma, mgły wschodzącej nad nami lepka, mleczna gorycz.

8

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 8

25.05.2021 08:26


Instytut Wydawniczy PAX 1996

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 505

25.05.2021 08:26


394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 506

25.05.2021 08:26


PRZEJŚCIE PRZEZ MORZE To było takie łatwe. Skinęliśmy dłonią I rozdarł się na dwoje transparent czerwony Strzępki fali wsiąkały w piasek. Wolna droga Więc ruszyliśmy pieśnią chwaląc Boga Morze czekało Nad nami dyszało Jakby rozcięte aż do rdzenia ciało I od zaduchu tych fał zatrzymanych Pochód się słaniał. Kołował pijany Ktoś krzyknął: – Myśmy żywcem pogrzebani… To było takie łatwe gdyśmy wstępowali Wystarczała MODLITWA. Teraz nie wiadomo Czy nas rozdarta czerwień jak powódź obali Kto z nas zawróci do niewoli domu Kto z nas zapomni, gdzieśmy wędrowali Kto pójdzie dalej?

19 III 1987

507

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 507

25.05.2021 08:26


A kto z nas głową walnął w ścianę… A kto z nas głową walnął w ścianę Będzie miał oczy obłąkane I nigdy świata nie zobaczy Bez ściany, która świat rozdziela I zawsze będzie na bok patrzeć Ale nie próbuj nas ośmielać My swoje wiemy. I czujemy Że tam, gdzie niby otworzone To się przesunął ten mur niemy Przed inne twarze, w inną stronę I jest niezłomnie betonowo I będzie. Chociaż ledwo słychać Tych, co o ścianę walą głową Więc nazbyt nie ucz się oddychać Powietrzem ciepło otworzonym Masz być w betonie żyć gotowy Karmić się pyłem wykruszonym I tak powoli, że nie widać Czy to krok naprzód, czy cofanie Zanurzać się w ciemności ścianie Tak tu od wieków idą, idą I beton trwa. I nasze trwanie. 508

2 V 1987

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 508

25.05.2021 08:26


W drodze 1996

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 553

25.05.2021 08:26


394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 554

25.05.2021 08:26


Przyjdzie nasz czas… Przyjdzie nasz czas – lecz jaki będzie nie wiadomo Może wrócimy z pieśniami do domów I drzwi zechcemy szeroko otworzyć Ale drzwi znikną jak ucięte nożem I okna też oślepną jakby nie patrzyły Za nami gdyśmy z domu odchodzili Przyjdzie nasz czas – lecz zegar czasu nie wybije Wszystko będzie jak człowiek co zbyt długo żyje I każdy jest znudzony już jego dychaniem I słowami pustymi jak w trumnę pukanie Przyjdzie nasz czas. Jeżeli Boże nas pamiętasz Pozwól nam odprowadzić tę chwilę na cmentarz Przyjdzie nasz czas – nareszcie te wyśnione święta

16 IV 1988

589

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 589

25.05.2021 08:26


KOLĘDA III DLA MAŁGOSI My na wysepce tutaj ciszkiem, ciszkiem Pod siankiem chmur wiatrowych siedzimy jak myszki Nad światem przewalają się wielkie kolędy Ale nie tędy, na szczęście nie tędy Mamy za domem góry a w górach jeziora Piękne jak kromka chleba zjadana z wieczora Urwiska w morzu dzikie a jednak przyjazne Jak gdyby rosły z twoim domem zawżdy Śniegu co kot napłakał a więc po zieleni Która na drzewach jako miód się pleni Wędruje do nas gwiazda lecz tak przychodząca Niby bratnia kompania na skrzypcach szumiąca Z bębenkiem walnym wielce i harfy śpiewaniem Więc nie dumajmy co się dalej stanie Po bożych narodzinach. Dziś jest świętowanie Dziś pępowinę odcina się Boga I w nieba leci kometa pępkowa Cała wyspa oddycha powietrzem przejrzystym I dla nas też jest kropla soczysta jak whiskey Lub dzwon cienisty piwa Gdzieś tam świat sztormuje Lecz póki co, nam piany z kufla nie zdejmuje. 590

Dublin, XII 1992

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 590

25.05.2021 08:26


Zapamiętać fiołkowe… Zapamiętać fiołkowe Góry przed samym zmierzchem I niebo jagodowe Bo tak tu chadza jesień I ten wrak samochodu Nad jeziorkiem sczerniałym I torfowiska brody Co pięknie zardzewiały Pszczołę gdy gna przez zamieć świeżutkich kwiatów chłodu Trzeba będzie tę pamięć w podziemne przelać miody

Dublin, 6 VII 1992

591

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 591

25.05.2021 08:26


Na ganeczku snu… Na ganeczku snu przy cienistej ścianie Plecami oparty o deski sosnowe Zadyszany troszkę – miałem długą drogę Na ganeczku snu jest odpoczywanie Za plecami dom. Kto w nim mieszka Kto ukochał pudełko równiutkie Spojone dokładnie jakbyś zbijał łódkę Na głębokie deszcze Na ganeczku snu dźwięczy słońce Jak zejdzie zapukam. W sęk. Jest za plecami Deski się otworzą i zamkną za nami Dokładnie, do kości czas się z domem łączyć Na ganeczku snu Zaczerpnijmy tchu

3 II 1993

592

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 592

25.05.2021 08:26


Na myszach… Na myszach, na myszach od norki do norki Gonimy swe imię – kiedy noc nas workiem Zarzuci Na plecach tłumoczek niby łza malutka Obłomki swych domków i co tam się utka Kto wróci ? Mamy swoje ziemie w dnie podłogi ciemnej Mamy rzeki z kurzu co się tłusto smażą Mamy swoje wiary jako pisk komara Zjadliwy Długośmy robili byśmy mali byli Prawdziwi Wszystko z nas się zbyło od samego pyłu Do siebie Lecz to ziarnko maku już nie zazna strachu W potrzebie.

Dublin, 24 I 1993

593

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 593

25.05.2021 08:26


HYMN NARODÓW ZJEDNOCZONYCH Świat zmalał a więc zęby ścisnęły się ciaśniej Nie znajdziesz szpary żeby się przecisnąć Mózg związany w orzeszek więc czaszka nie trzaśnie Świat połknął siebie. Teraz, ma najdalsze blisko W bandziochu jego dawniej aż kosmicznym prawie Oddech w oddech upchani jak w siole globalnym Chamstwo do chamstwa – lepko jak na złej zabawie Ocieramy się w sobie aż do kości czarnej Tako poszło pisanie dublińskie dziekanie Nie odmachniesz się ręką – co dopiero słowem W łajnie destylowanym jak cud nieskalanie Podświaty dłubią baśnie międzynarodowe Świat zmalał lecz ma wszystko jako w Twoich wiekach Tylko nie starcza ziemi by z ziemi uciekać.

Dublin, 7 II 1993

594

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 594

25.05.2021 08:26


Góry, doliny były tak przejrzyste… Góry, doliny były tak przejrzyste Jak w baśniach gdzie syreny przelotem nurkują W oceanie bezbronnym jak pochmielu liście Dolinami szły stada zmęczenia nie czując Bo to był kraj gdzie z każdym oddechem młodniałeś Zamieniając się w dziecko co za stadem goni Bo to był kraj nad łąką fruwających koni Domów przywiązywanych sznurkami do nieba Żeby nie uleciały tam gdzie nie potrzeba Bo to był kraj gdzie wszystkie drogi promienisto Schodziły w jedno miejsce. Tam słońce wstawało Tam się kładło a myśmy z nim się układali I jak wielki parasol oburącz trzymali Coraz to inne niebo. Wciąż nam było mało Chociaż w górach dolinach było tak przejrzysto.

Dublin, IV 1993

595

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 595

25.05.2021 08:26


Obłoki obracały się powoli w wodę… Obłoki obracały się powoli w wodę I myły wzgórza czarną okryte zielenią Ździebełko po ździebełku grzbiety trawy młodej Osobno liście, domy i na końcu ziemię Tak trzeba było by dom postawiony Nie obrósł jak tu bywa, za szybko dziejami By dusze odpłynęły pospołu z rybami I nie miały zaułka dla swojej obrony Nudny to czas. Lecz inni jakoś wytrzymali To i my przysiedzimy. Póki twarz ostatnia Która coś przypomina z szyby się nie zmyje I będzie wokół czysto – jakbyś burzą spalił Pamiętaj żebyś dobrze wiechciem komin zatkał Jeszcze się coś przyczepi, przypłaszczy, ukryje Po co się pytać – A co będzie dalej? Będziemy przezroczyści. Tak się lepiej żyje.

Dublin, 19 VII 1992

596

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 596

25.05.2021 08:26


BUŁANE Z grzywą papierową jak płomień rozwianą Ucieka od nas dzieciństwo bułane Trzymamy w ręku uzdę, z której się zerwało I jeszcze pył nie osiadł a już tak zmalało Że go nie widać a i ledwo słychać Jak tupoce źrebięco a potem zacicha… Ale uzdę trzymamy. Starą wysłużoną Palcami tych co zmarli miękko ugładzoną Ale uzdę trzymamy zaciśniętą w dłoni I słuchamy jak metal rześkim tonem dzwoni I każdy wie – Nie trzeba za źrebięciem gonić Ono w łubinie leci całe upojone Trawę tnie kopytkami po łąkach zielonych Pławi się w strugach i pływa w jeziorach Ale nadejdzie kiedyś jego pora Obiegnie cwałem ziemię z zachodu do wschodu I wróci do nas myśląc, że jest młode Tylko trochę zmęczone…

597

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 597

25.05.2021 08:26


My uzdę weźmiemy I nie powiemy, nigdy nie powiemy Że szkapę starą o nogach steranych Prowadzimy za sobą. Niech będzie bułane Niechaj będzie dziecinne jak grzywa z papieru Na łysej głowie. Niechaj będzie szczere Całe w trawie, łubinie, mgle i koniczynie Ale niechaj nie patrzy w lustro wodopoju Niechaj oślepnie i pytać się boi Jakie ma nowe imię.

XII 1987

598

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 598

25.05.2021 08:26


394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 606

25.05.2021 08:26


Spis tomików Wigilie wariata, Iskry, Warszawa 1958 Autoportret z bykiem, Iskry, Warszawa 1960 Twarz nieodsłonięta, Czytelnik, Warszawa 1963 Sztuka stosowana, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1966 Mazowsze, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1967 Muszla, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1968 Fraszka na dzień dobry, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1969 Piołunie piołunowy, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1973 Zwierzątko, Czytelnik, Warszawa 1975 Ta rzeka, Czytelnik, Warszawa 1977 A kto się odda w radość, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1980 Czasem spotykam siebie, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1981 Sadza, Czytelnik, Warszawa 1982 Pusta Noc, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1983 Boże uchroń nas od nienawiści, CDN, Warszawa 1985 Wiersze, Biblioteka Tygodnika Stanu Wojennego, Warszawa 1983 List, Nowa, Warszawa 1985 Gołąb pocztowy, Pokolenie, Warszawa 1986 Adwent, Aneks, Londyn 1986 Kto chce znać wiatr, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1996 Widziałem jak odchodzą z nas ci ludzie dobrzy, W drodze, Poznań 1996 607

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 607

25.05.2021 08:26


394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 608

25.05.2021 08:26


Indeks tytułów A A gdy się z Bogiem spotkam… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 379 A kiedy chcesz zmartwychwstać… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 562 A kiedy stanę już pod ścianą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 354 A kto z nas dojdzie tam gdzie iść mamy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 464 A kto z nas głową walnął w ścianę… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 508 A może… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 253 A my ciągle z nadzieją jak świeczką cmentarną… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 452 A po co nam ojczyzna gdy nie jest zabita… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 540 A to ja, Panie Boże… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 244 A ty nam Boże przebacz… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 360 A TY ŚPIJ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 469 A ty wierna rzeko płyń… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 475 Ach we śnie można być na wszystkie strony… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 523 Ach, być tym marnotrawnym synem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 117 Ach, jeszcze może przeczyste obłoki… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 380 Aktorzy – moi przyjaciele… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 184 Ani noc nie przychodzi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 153 ANIELE STRÓŻU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 398 Aniele, diable zwal sen na mnie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 495 Anioł Wygnania i Anioł Narodu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 416 Anioł zatrąbił wielkie zmartwychwstanie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 312 ANIOŁ ZWIASTOWANIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 473 APOKRYF . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 251 APOKRYF O WESELU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 358 ARCHETYPY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 103 ARKADIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 127

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 609

25.05.2021 08:26


ARKADIA? . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 75 ASTRONOMIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 128 AUGUST . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 83 Aż w późnym listopadzie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 204 B BAJKA (Kapłan i błazen…) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 96 BAL U KATARZYNY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 436 BALLADA (O, chłopaki z prowincji) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 282 BALLADA O DRZEWACH . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 23 BALLADA O KLUCZU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 13 BALLADA O ŁĄCE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 281 BALLADA O OBŁĄKANYM . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 BALLADA O STRACHU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 16 BALLADA O WIELKIEJ SOBOCIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 260 BALLADA O WYRĘBIE RZEKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 18 BALNEOLOGIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 113 Bardzo do twarzy nam w tych murach szarych… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 349 Bądźmy dla siebie bliscy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 417 Błogosławieni cisi – dobrze ogłuszeni… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 423 Błogosławieni cisi – oni odziedziczą . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 197 Bo to jest tylko przerwa, godzina spokoju… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 178 Boże – Ty jesteś we mnie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 415 BOŻE NARODZENIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 261 Boże nasz polski drzewny, frasobliwy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 216 Boże – ja czuję przyszła chwila taka… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 408 Boże, kiedy ty nasze naruszysz zmęczenie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 130 Boże, miłościw bądź roślince małej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 318 Boże, mój Boże czemuś mnie opuścił… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 240

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 610

25.05.2021 08:26


Boże, nie daj mi doznać tej strasznej głuchoty… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 215 Boże, tak ciebie dotknąć… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 242 Boże, weź ziemię moją jak listek zmarznięty… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 373 Bóg odetchnął głęboko… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 241 Bóg odrzucił ten kamień… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 555 Bóg się objawił jak krzew gorejący… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 385 Bóg szeptem mnie obudził… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 239 Bóg trzymał mnie przed sobą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 255 Bóg , co się naszym ojcom objawiał jak burza… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 213 Bracia nasi z ustami gipsem spalonymi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 102 Broniłem się dowcipem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 200 BUŁANE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 597 Byliśmy za gorący… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 131 Był kulig… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 429 Był sobie kraj i już go więcej nie ma… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 477 C Całe gadanie nasze, walne dyskusyje… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 114 Całe niebo huczało jak żagiel wydęty… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 524 CHAM . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 104 Chcemy się schować w domach… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 399 Choćby was opuścili… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 584 Chodzimy z procesjami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 386 Chryste, bądź dla nas… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 238 Ci co Świętego przywabiali Ducha… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 539 Cierpliwe cienie zmarłych… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 186 Cisawymi koniami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 225 CLOWNADA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 36 Co będzie z nami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 167

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 611

25.05.2021 08:26


Co krwawe – zmyte będzie deszczami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 175 Co o bigosie pisać narodowym… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 84 Co rano w sklepie zabłoconym… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 435 Co u nas… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 326 Co w nas nie spełnione… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 514 Co wam powiedzieć, tym, co odjeżdżają… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 418 Coraz mi bardziej mglista naszych zamków sława… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 388 Coś tam we mnie jak kornik… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 235 Cóż… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 273 Czas nas przerasta… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 525 CZAS NIE CZAS . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 275 Czasami umiem cierpieć tak jak wolny człowiek… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 440 Czasem jest lepiej krzyk zagrzebać w ziemi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 439 Czasem przychodzi jak pod ciosem klęknąć… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 115 Czasem spotykam siebie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 269 Czasem w ślepym zimowym świtaniu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 154 Czemu Cię rozumiemy tak prosto w narodzeniu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 323 Czemu zamykasz drzwi za sobą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 572 CZEREMCHA PRZY MYM DOMU KWITNIE I UMIERA . . . . . . . . . . 310 CZYŚCIEC . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 472 Czyżby Duch Święty odszedł… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 407 ĆMA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 499 D Dał nam upić krwi swojej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 237 DIALOG Z FARSY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 99 Dlaczego Panie nic nie chcesz ode mnie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 157 Dlaczego pogrzebane są stare zwyczaje… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 151 Do Częstochowy w butach poszliśmy szlacheckich… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 521

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 612

25.05.2021 08:26


DO CZYTANIA NA CZAS ADWENTOWY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 343 DO JONATANA SWIFTA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 191 Dobranoc, miasto sadzą osypane… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 292 Dobry Jezu a nasz Panie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 9 Dotknął nas… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 569 DRZWI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 510 Duch Święty co nas porwał z wściekłością za włosy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 389 DUSZA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 580 DWORZANIN . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 45 DZIĘCIELINA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 468 E EMAUS . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 518 EPITAFIUM . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 119 F FRASZKA II . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 95 FRASZKA NA DZIEŃ DOBRY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 110 G Gdy Bóg zbudował nam namiot stepowy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 487 Gdy na twarz naszą w szarości zakrzepłą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 362 Gdy Sancho Pansa wyedukowany… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 228 Gdzie jesteście, duchy ziemi naszej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 322 Gdzie są te łąki… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 123 Gdzie ta łączka zielona… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 160 Gdzieś jest w języku polskim… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 431 Gdzieżeś ty bywał… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 474 GŁÓD . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 279

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 613

25.05.2021 08:26


GOŁĄB POCZTOWY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 492 Góry, doliny były tak przejrzyste… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 595 Gwiazdo domowa… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 262 H HYMN NARODÓW ZJEDNOCZONYCH . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 594 I I nie wiem nawet jak to się zrobiło… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 348 I spłynął na to miasto… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 259 I tak jasno nagle się stało… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 148 I tak od wieków kłamią o Grecji zbielałej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 44 I tak się troszczą o nas… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 361 I taki czas przychodzi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 586 I zobaczyłem jak ze snu zerwany… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 327 IDYLLA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 481 J Ja się modlę, jak gdybym darł palcami ziemię… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 330 Jak europy zmalały… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 92 Jak pędzi moje pokolenie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 232 Jak przeżyć w tej Monachomachii… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 81 Jakiż to cud… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 395 Jest pewno na tym świecie jezioro ogromne… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 496 Jest taki dzień… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 515 Jest takie małe okno… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 559 Jesteśmy wolni jak Wolter… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 94 Jeśliby zechciał Bóg… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 236 Jeżeli jesteś z wioseczki tchórzliwych… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 545

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 614

25.05.2021 08:26


Jeżeli jeszcze Anioł Stróż nad nami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 486 Jeżeli nie zabiłem to chciałem zabijać… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 144 Jeżeli to jest prawda… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 581 K KAMIEŃ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 517 KANTYCZKA (Boże ochroń ludzi biednych…) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 368 KANTYCZKA (Idzie ten chłopak) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 297 Każdy ma swój mur płaczu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 355 Każdy z nas idzie w mrok… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 450 Kiedy będziemy radzi już z naszej niewoli… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 484 Kiedy dziadowie moi zechcą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 234 Kiedy nas stąd wygonią… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 454 Kiedy nie mamy sobie co powiedzieć… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 588 Kiedy powrócisz jak syn marnotrawny… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 451 Kiedy przyszliśmy dopytać się swego… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 482 Kiedy się wyspaliśmy wszyscy w naszym bloku… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 294 Kiedyś koledzy pośród zgromadzenia… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 138 KMIN . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 133 Koledzy myśmy umarli… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 470 KOLEŻKOWIE MOI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 142 KOLĘDA (Już w pierwszą noc…) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15 KOLĘDA (Niech nam się wreszcie myśli otworzą) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 162 KOLĘDA (Trzeba się przyznać, żeśmy heretyki…) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 432 KOLĘDA (W tę jedną noc…) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 265 KOLĘDA (W tę jedną noc) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 171 KOLĘDA III DLA MAŁGOSI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 590 KOLĘDA O GWIEŹDZIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 295 KOLĘDA SPÓŹNIONEGO . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 509

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 615

25.05.2021 08:26


KOLĘDA-NOCKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 222 Kolędy nasze ciche… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 223 KOŁYSANKA DLA DOROSŁYCH . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 316 KOŁYSANKA DOMOWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 315 KOŁYSANKA O ŚWICIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 317 KOMUNIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 578 Konie biegły przez łąkę… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 230 KORONKA (Bądź pochwalony nam czasie milkliwy…) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 346 Kraina uczciwości… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 219 KRAJOBRAZ PLANOWANY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 441 KRAJOBRAZ PODWARSZAWSKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 205 KRAJOBRAZ PRZED KISZENIEM . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 141 KRAJOBRAZ PRZEDZIMOWY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 124 KRZESANY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 287 Kto chce być lisem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 276 Kto chce znać wiatr niech będzie gdy w Irlandii zima… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 546 Kto inny jeszcze oprócz nas… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 504 Kto jest z ciepłego stada wygoniony… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 183 Kto umiera w nas, kto się rodzi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 227 Kto widział wielkie świniobicie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 285 Kto z nas – tych co leżeli – nie pamięta bólu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 483 Kto zechce ze mną gadać… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 155 Kto zechce ze mną gadać… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 250 L LANDSZAFT ZIMOWY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 490 LEKCJA POLSKIEGO – SŁOWACKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 64 LEKKOATLETYKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 165 LEWIATAN . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 41

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 616

25.05.2021 08:26


LIST . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 400 LIST II . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 488 Lud, co tak słodko był dawniej znajomy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 194 Ludu mój cichcem w ciemnościach żyjący… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 173 Ludzie na czystym polu rozbili namioty… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 500 Ludzie wyrwani nagle z ciasnych klatek w blokach… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 383 Ł Łąka zielona i szeroka… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 272 M Mała garsteczka ziemi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 221 Masz się nauczyć milczenia… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 60 MAZOWSZE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 86 MAZUREK . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 476 METAMORFOZY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 116 METAMORFOZY (Teraz musimy śledzić swoje twarze…) . . . . . . . . . . . . . . . . 344 MIMIKRY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 25 MODLILIŚMY SIĘ DO BOGA ZAJADLE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 541 MODLITWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 120 MODLITWA (Kiedy chleb w ustach) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 159 MODLITWA DLA MAŁGOSI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 369 MODLITWA KOCZOWNIKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 350 MODLITWA MAZOWIECKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 520 MODLITWA NA CZAS ADWENTU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 352 MODLITWA SKUNDLONYCH . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 336 Mowo trawo nasza tratowana… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 190 Mowy rodzinnej rzeki… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 212 Może kiedyś byliśmy śmieszni, rozkrzyczani… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 217

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 617

25.05.2021 08:26


Może myśmy za długo czuwali… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 434 Może ten stary… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 254 Może wysłużyliśmy sobie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 485 Można mieć u nas spokój… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 390 Mój sąsiad leży w szpitalu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 233 Mówić niejasno, przeczuwać coś złego… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 129 Mówmy sobie tej nocy, że będzie nam lepiej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 543 MTACMINDA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 87 Musi być budowane… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 527 MUSZLA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 91 My mali ludzie cośmy do ostatka… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 397 Myszy stworzyły nam historię… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 82 Myśleliśmy że to drzewo wyrosło… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 391 N Na deszcz idzie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 57 Na dom nasz ciemna noc nadchodzi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 382 Na ganeczku snu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 592 NA IRLANDZKĄ NUTĘ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 403 Na kładce-słomce… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 258 Na myszach… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 593 NA ODEBRANIE DUCHA ŚWIĘTEGO . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 257 NA PROMIE Z HOLYHEAD DO IRLANDII . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 278 NA PRZYSTANKU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 489 NA TARG . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 460 Na ten pociąg do niejasnych granic… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 427 ...na tym śmietnisku dowcip… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 109 Na żabkach, na myszach… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 599 Nad wodą ciemną, cichą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 231

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 618

25.05.2021 08:26


Nagle zapadła cisza… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 304 Najczęściej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 284 Narody małe… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 245 Nie dali mi paszportu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 433 Nie ma słów w tym języku… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 601 Nie należy już do mnie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 61 Nie o myślenie proszę… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 319 Nie widać rany i krwi nie przelano… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 387 Nie wychodź z swoją biedą do bogatych… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 529 NUDA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 66 O O czymże myśli Polska… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 71 O jak lekko kłamałem kiedy byłem młody… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 182 O Narwi miękka wodo… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 152 O nie, tak być nie może… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 337 O świeć mi, Gwiazdo moja… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 264 O, jest w narodzie naszym… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 214 O, Panie, daj zachować zdrowie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 321 Objawił się pan ptakiem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 537 Obłoki obracały się powoli w wodę… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 596 OBRONA SZAFY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 30 Och, ta pustynia moja… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 80 OD NORWIDA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46 Od południa ciągną kluczami żurawie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 Ogniu, ogieńku, płomyczku boży… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 10 OGRÓD ZIEMI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 187 Ojcowie nasi z gęby wodę leją… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 108 On pukał do drzwi naszych… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 302

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 619

25.05.2021 08:26


On zasiadł między nami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 243 Ona koszulę moją pierze… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 296 Ona ma chwilę czasu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 566 P Pan nam przebaczył… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 556 Pan, który ziemię zna… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 409 Panie, ty mnie wyłowisz z ciemnego milczenia… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 158 Patrzę na dom, z którego mnie wygnano… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 503 PERŁA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 195 Piasku mój, lekki, czystszy od kolędy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 122 Pieczęć hiobowa co jest przyłożona… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 491 PIERWSZY RAZ O KLĘSCE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 55 Pieśni nasze nie dopłakane… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 150 PIEŚŃ ANIOŁA ARCHANIOŁA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 335 Piołunie piołunowy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 149 PIOSENKA (Zetempowskie moje pokolenie) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 308 PIOSENKA BIEDNEGO POETY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 181 PIOSENKA KOLĘDNIKÓW . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 334 PIOSENKA NA ETAPIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 456 PIOSENKA O GEOPOLITYCE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 497 PIOSENKA O GWIAZDKOWYM PREZENCIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 458 PIOSENKA O WALIZCE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 585 PIOSENKA PODRÓŻNA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 455 PIOSENKA POETY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 137 PIOSENKA PORANNA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 428 PIOSENKA PRZED ZAŚNIĘCIEM . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 513 PIOSENKA SPÓŹNIONYCH . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 573 Po co mnie, Boże, w ręce brałeś… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 320

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 620

25.05.2021 08:26


Po czym dom poznajemy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 301 Pod głosem Anioła jak pod burzą białą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 375 POD LERMONTOWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 111 Podaj mi rękę… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 438 PODCZAS PODNIESIENIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 577 Pokłamane jest wszystko we mnie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 256 POLAKÓW PORTRET WŁASNY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 324 Pomiędzy nami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 557 POMNIKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 100 Ponieważ nic się już nie wydarzy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 478 PORTRET W PÓŁ NOCY W PÓŁ ŚWICIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 333 PORTRET WŁASNY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 331 PORTRET Z DRUGIEJ POŁOWY XX WIEKU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 47 Porusz się ciszo co stoisz nad nami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 502 POSŁANIE PIERWSZE O KLĘSCE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 29 Poszedłem spać widzący… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 274 POWRÓT . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 79 Póki dla nas światełko się pali… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 329 PRZED LOTNISKIEM OKĘCIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 471 PRZEJŚCIE PRZEZ MORZE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 507 PRZEPROWADZKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 582 Przez miasto ścisłe… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 170 PRZY KOŚCIELE ŚW. STANISŁAWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 411 Przybity bólem do drzewa… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 280 Przyjdzie nasz czas… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 589 Przyjdź do nas Panie jak ktoś niewiadomy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 406 PRZYPISEK DO KSIĘGI KOHELETA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 522 PRZYPOWIEŚĆ O CYRENEJCZYKU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 356 PRZYPOWIEŚĆ O MARYI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 396

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 621

25.05.2021 08:26


Przyszedł do mnie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 570 PSALM ZWYCIĘSTWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 459 PTAK (Ten ptak, co mózg…) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 93 PTAKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 132 PTASZKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 494 R RAPORT . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 420 REKONSTRUKCJA CHÓRU SOFOKLESOWEGO . . . . . . . . . . . . . . . . . . 50 Religie zatajone aż za siódmą skórą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 168 ROZMOWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 146 ROZMOWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 560 ROZMOWA Z GŁOSEM . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 605 ROZMOWA Z KOBIETĄ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 332 ROZWAŻANIA MARCHOŁTA OGRYZAJĄCEGO KOŚĆ . . . . . . . . . 602 RÓWNINA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8 Ruszyliśmy pochodem ogromnym… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 377 Ruszył się wiatr zimowy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 161 S SADZA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 299 SARMACKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 107 SCENA PRZY OGNISKU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 341 Sen cichy, ciepły, mleczny… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 226 Siedzieliśmy cichutko niedobrze nam było… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 112 Skąd to zmęczenie w nas każdego rana… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 313 Smutne lata przychodzą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 72 SOBIE NA URODZINY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 56 SONET . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 293

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 622

25.05.2021 08:26


SONET ARCHEOLOGICZNY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 49 SONET CHŁOPSKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 121 SONET KRÓLEWSKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 143 SONET PO POLSKU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 65 Spod ziemi idzie głos… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 600 STACJA REDUTA ORDONA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 402 STARA BAŚŃ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 465 STUDIUM PERSZERONA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 27 Szepty nasze niejasne… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 140 SZKLANE DOMY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 134 Szliśmy niosąc te lustra… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 532 SZTUKA STOSOWANA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 68 Ś Śnił mi się Staszek… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 277 Śniłem – a może to było na jawie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 176 Śniłem, że odnawiano Wawel… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 424 Śniłem, że Papież w komży tak skrwawionej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 351 Śniłem, że w polu stałem i wołałem . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 449 Śniłem, że wszyscy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 220 ŚPI ŚWIAT . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 283 Śpi świat pijany… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 85 Śpią ludzie zacisnąwszy ręce… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 309 ŚPIEW . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 98 T Ta nienawistna miłość… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 77 Ta rzeka… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 211 Ta szczurza zwinność moja… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 199

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 623

25.05.2021 08:26


TADEK . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 547 Tak jak zapomnieliśmy krzyku narodzenia… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 196 Taka jest teraz moja polska latem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 307 Taka tu wiosna teraz w Irlandii wrześniowa… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 550 Taką więc dostał rolę… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 549 Tam, w samym sercu gówna… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 189 Tego roku zmarli milcząc trwali… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 367 Ten człowiek szedł tak ciężko… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 564 Ten który wskrzesił był nas przed wiekami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 156 Ten, który… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 185 Ten z głową ptaka i ten z głową ryby… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 542 Teraz wiem co to znaczy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 587 TO . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 229 To Szekspir winien, to Sofokles sprawił… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 38 TOAST . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101 TURYSTYKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 67 TYDZIEŃ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 37 Tyle razy dzieciństwo wołałem do siebie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 448 Tylko spokojnie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 74 U UBIERANIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 43 Uciekają chłopcy z gitarami… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 479 Uciekamy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 401 Uczę się żyć w szarości… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 575 UCZTA MARNOTRAWNEGO . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 42 Uczyć się być mężczyzną… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 271 Urodzić się gdzie ziemia jałowa… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 118 URYWEK . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 202

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 624

25.05.2021 08:26


USPOKOJENIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 63 Uśmiechnij się moja ziemio swoją gębą brudną… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 534 W W brudnym pociągu co był naszym domem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 493 W ciemności do siebie idziemy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 374 W kraju wielkiego wiatru… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 528 W krzyku Maryi i krwi narodzenia… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 172 W kuchni jak gdyby… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 603 W MALIGNIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 442 W nocy domów… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 404 W OGRODZIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 270 W pierwszym pianiu koguta… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 461 W samym wnętrzu ciemności… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 198 W spóźnionym autobusie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 298 W tym wietrze co jak rzeka … . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 174 W walizce sobie żyję teraz… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 291 WANNA KTÓREJ NIGDY NIE ZAZNAM . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 12 WARSZAWIANKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 421 Wciąż o Ikarach głoszą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 62 Wezmą swoje królestwo ludzie cisi, mali… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 536 Wiatr, co hucząc rozganiał ludzkie pokolenia… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 201 WIDOK NA PARK ARKADIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 457 WIDOK Z LOTU PTAKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 392 Widziałem pośród skweru… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 224 Widziałem jak odchodzą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 551 Wiedziałem dobrze, że śnię i wiedziałem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 177 WIELKANOC . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 300 WIERSZ NIE DOKOŃCZONY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 166

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 625

25.05.2021 08:26


WIERSZYK DO SZTAMBUCHA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 345 Wietnam troszeczkę passé… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 206 Więc Bóg się narodowi objawił milczeniem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 463 Więc drzewa nasze wciąż do pnia równane… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 453 Więc kiedyś się obudzisz… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 568 Wreszcie cóż jest pisarstwo… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 32 Wreszcie zaczynam widzieć… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 552 Wstajemy. Ciężko brodzimy w cieniu… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 381 Wstyd, co przychodzi jak gość nieproszony… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 179 Wszyscy chcą dobrze… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 135 Wszyscy dziś ponoć piją… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 480 Wszystkie nasze dzienne sprawy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 419 Wszystko co połamane… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 218 Wszystko się śmiechem kończy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 467 Wymieniliście język w waszych gębach… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 376 Wymyj żono okna na Wielkanoc… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 567 WYPIS Z ENCYKLOPEDII . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 97 Wyszliśmy szukać prawdy na świecie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 314 Wyszliśmy z domów… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 366 Z Z gitarą chłopcy idą… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 328 Z GŁĘBOKOŚCI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 512 Z LENARTOWICZA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 78 Z łbów naszych zamiast myśli wyrywał się śpiew… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 526 Z WYSOKA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 558 Za czym kolejka ta stoi?… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 305 Za oknami żołnierze chodzą po kolędzie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 342 ZAKLĘCIE NA KRETY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 426

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 626

25.05.2021 08:26


Zamróz od ludzi idzie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 286 Zapadaj dobranocy… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 365 …zapałka błyska… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 58 Zapamiętać fiołkowe… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 591 ZAPISANE Z NOCY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 347 Zapiski . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 59 Zejdźmy się jak na wilię… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 511 Zeszyty biednych ludzi… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 384 ZIELONE ŚWIĄTKI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 530 Ziemia, co do nas kiedyś codziennie gadała… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 147 Ziemia moja śpi umęczona… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 136 Zmęczenie, które obok do stołu zasiada… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 203 Zmęczenie, które tak na plecy siadło… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 207 Zmęczenie, zmęczenie… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 73 Znów dowcipów wybujało tyle… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 311 Znów przyjechałem… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 249 Zobaczył pyski wołów… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 263 ZWIERZĄTKO . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 180 Ż ŻARCIK . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 40 ...Że nauczyłem się chytrości lisiej… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 145 Że nikt nie zna dnia ani godziny… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 410 Że usta nam krwawiły… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 466 Żeby już nie było zwątpienia… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 405 Żebyśmy mogli zapomnieć co trzeba… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 139 Żem się ukrywał długo po krzakach… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 378 Żeśmy łatwo wierzyli albo nie wierzyli… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 447 Życie, z którego śmierć zoperowano… . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 169

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 627

25.05.2021 08:26


394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 628

25.05.2021 08:26


Wiersze WybranE I

Zapiski Wiersze publikowane w latach 1958-1996

II

Szara godzina Wiersze publikowane w latach 2000-2015

III

Ma się ku wieczorowi Wiersze niepublikowane z lat 2014-2020

394B_Zapiski_Bryll_inside_converted.indd 648

25.05.2021 08:26


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Zapiski. Wiersze publikowane w latach 1958-1996. Seria: Wiersze Wybrane I by Edycja Świętego Pawła - Issuu