Skip to main content

DOZ_Magazyn_9-10_2020

Page 1

TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK część 1: SILNA ODPORNOŚĆ ZMIEŃ ŻYCIE OD TERAZ

Nº 9/10

(166)

WRZESIEŃ/PAŹDZIERNIK 2020

MARTA

ŻMUDA TRZEBIATOWSKA Zaprzyjaźniłam się ze swoimi kompleksami

POEZJA vsMIŁOŚCI PROZA ŻYCIA

JAK DBAĆ O ZWIĄZEK?

Urodowe

N DY R EJESIEŃ T NA CO USZCZĘŚLIWIA...

JELITA

(TWÓJ DRUGI MÓZG)

5

99ZŁ

w tym 8% VAT

BIODRA W SAM RAZ

NAJLEPSZE ĆWICZENIA

WYPRÓBUJ JADŁOSPIS

NA ZDROWĄ TARCZYCĘ

TY, ON

& KOMPUTER JEST RATUNEK DLA SIECIOHOLIKA!

jędrne PIERSI I PUPA TRENING PUSH-UP


WRZESIEŃ/PAŹDZIERNIK 2020

Zdrowy

zmień życie od teraz

powrót

Co roku o tej porze szczególnie ważna jest dla nas odporność. Jesień tuż-tuż, maluchy idą do przedszkola, a pogoda nie zawsze rozpieszcza, więc rozpoczynają się wirusowe wymianki. Tegoroczny wrzesień, po tym jak pokazał się koronawirus, wzbudza jeszcze większy niepokój, więc przygotowaliśmy specjalny poradnik o odporności. Jesteś ciekawa, jak ją wzmocnić? Zerknij do naszego vademecum. Jesień to także czas powrotu do nauki. Podręczniki już kupione, a śniadaniówka wybrana? Jeśli zastanawiasz się, co do niej włożyć, a także jak układać menu dziecka tak, by wspierać jego pamięć i koncentrację, zajrzyj do wywiadu z dietetyczką Ewą Sypnik-Pogorzelską. Bo jedzenie ma znaczenie!

zdjęcia: R. Cyron

Zostając przy tym temacie, polecam także tekst o diecie podtrzymującej złocisty kolor skóry, a także wspierającej jej regenerację. Nie ma co kryć, słońce nawet blokowane przez filtry UV lubi przesuszyć naskórek, dlatego jesienią warto go odżywić od środka. A dla wszystkich powakacyjnie, świeżo zakochanych przygotowaliśmy tekst o tym, jak kochać namiętnie, gorąco i… długo. Krótko mówiąc, co robić, by proza życia nie zabiła romantycznych uczuć. Przyda się parom na każdym etapie związku, szczególnie teraz, kiedy w zgodzie z naturą zwalniamy i wracamy do codziennej rutyny. Powroty bywają trudne, ale niech tegoroczny będzie piękny i spokojny. Tego życzę wam i sobie :)

Redaktor Prowadząca


Eksperci DOZ.pl ZAPRASZAMY DO POZNANIA EKSPERTÓW DOZ.PL! Ich misja to dostarczanie rzetelnej i fachowej porady każdemu Pacjentowi. Program Ekspertów DOZ.pl ma na celu stworzenie możliwości szerokiego kontaktu z Farmaceutą. Czaty na Facebooku, wideo z poradami, artykuły w newsletterach, poradniki na portalu DOZ.pl. Wszędzie tam Pacjent będzie mógł uzyskać wsparcie Ekspertów DOZ.pl. Program powstał z myślą o zapewnieniu Pacjentom dostępu do zaufanego i wiarygodnego źródła wiedzy o zdrowiu. Porady Ekspertów DOZ.pl to wskazówki na temat zdrowego trybu życia i sposobów rozwiązania najczęściej poruszanych problemów zdrowotnych. Stale słuchamy naszych Pacjentów, dlatego chcemy, by program Ekspert DOZ.pl rozwijał się wraz z Ich potrzebami.

Nº9/10 WRZESIEŃ/PAŹDZIERNIK 2020 Krzysztof Słomiak

Joanna Naczyńska

Ernest Niewiadomski

dr n. farm.

mgr farmacji

mgr farmacji

Odporność

Autor licznych artykułów poświęconych chorobom neurodegeneracyjnym, cywilizacyjnym i nowym technologiom

Podejmuje tematykę zdrowego stylu życia, a także zdrowia małych dzieci. Zainteresowana recepturą apteczną

Specjalista farmacji klinicznej, zainteresowany zagadnieniami z zakresu medycyny i opieki farmaceutycznej

Osobowość

9. NASZ RAPORT

22. WARTO BYĆ DLA SIEBIE ŁAGODNYM

Stan zdrowia WYDAWCA: Bez Recepty Sp. z o.o. 94-406 Łódź, ul. Kinga C. Gillette 11 REDAKTOR NACZELNA: Izabela Raduszewska REDAKTOR PROWADZĄCA: Karolina Banasiak KONTAKT Z NAMI: magazyn@dbamozdrowie.pl DZIAŁ MARKETINGU: reklama@bezrecepty.eu DRUK: Quad/Graphics Europe Sp. z o.o.

28. (SAMO)DZIELNY DZIECIAK Na ile niezależności warto pozwolić malcom?

33. JELITA – TWÓJ DRUGI MÓZG Dlaczego kondycja jelit wpływa na psychikę

40. ANGINA LUBI WRACAĆ Czy zawsze należy ją leczyć antybiotykiem?

Bądź ekologiczny. Wyrzucając papier wybierz odpowiedni pojemnik

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam. Wydawca ma prawo odmówić zamieszczenia reklamy i ogłoszenia, jeżeli ich treść lub forma są sprzeczne z charakterem pisma (art. 36 pkt 4 prawa prasowego) oraz interesem wydawnictwa. All rights reserved.

4 |  d b a m

o z d r o w i e

42. CIĄGLE W WIRTUALNYM ŚWIECIE Jak oderwać faceta od komputera?

46. JADŁOSPIS NA ZDROWIE Dieta dobra dla tarczycy

zdjęcie na okładce: Marlena Bielinska / Move Picture zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne (3)

Marta Żmuda Trzebiatowska


94

73 48. WSTYDLIWE CHOROBY

90. DIETA NA MIARĘ ZŁOTA

Zakażenia przenoszone drogą płciową

Co jeść, by utrzymać letnią opaleniznę?

52. W PUNKT: SEPSA

94. A TO CI PLACEK!

Czym jest i jakie są jej przyczyny

Lubisz pizzę? To coś dla ciebie!

ABC dobrej formy

Stan umysłu

55. NIE ZWALNIAJ TEMPA

101. POEZJA VS PROZA ŻYCIA

Sposoby na utrzymanie formy po lecie

Codzienność – test dla związku

60. BIODRA W SAM RAZ...

106. OPTYMIZM W CZASACH ZARAZY

Ćwiczenia dla zdrowia i urody

Jak zmienia nas pandemia?

66. TRENING PUSH-UP

108. Z PEWNĄ TAKĄ NIEŚMIAŁOŚCIĄ...

Wyćwicz kształtne piersi i pośladki

Patent na urodę 73. GORĄCE TRENDY NIE TYLKO NA JESIEŃ Cera, makijaż, włosy, paznokcie

80. POT/D DELIKATNĄ OCHRONĄ Sposoby na nadmierną potliwość

Wiem co jem

Pewności siebie można się nauczyć

112. QUIZ: WIEDZA CZY INTUICJA?

Lifestyle 115. ZOSTAŃ WOLONTARIUSZEM. WARTO! Co możesz zyskać, pomagając innym

Felieton 26. KAROLINA BANASIAK: Na grzyby!

83. JAK NAKARMIĆ SUPERDZIECKO

70. PAULINA HOLTZ:

Zdrowe wsparcie dla nauki i pamięci

Przepraszam, ile pani ma lat? d b a m

o z d r o w i e | 5


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

I podobnie, jak on nazywana jest naturalnym antybiotykiem, gdyż cechuje się bardzo wysokim potencjałem zdrowotnym. To dzięki zawartości witamin A, z grupy B, C, E i K oraz minerałów – cynku, fosforu, magnezu, potasu, sodu, wapnia i żelaza. Do tego jest źródłem antyoksydantów – przede wszystkim związków siarkowych, kwercetyny i kemferolu. Przy krojeniu związki te tworzą ponadto allicynę, substancję, która m.in. reguluje poziom cukru i cholesterolu we krwi, działa antynowotworowo i bakteriobójczo.

dobra Cebula na wszystko

MA CHARAKTERYSTYCZNY SMAK I ZAPACH, KTÓRY ŁATWO DOPROWADZA DO ŁEZ. JEDNAK W KUCHNI JEST NIEZASTĄPIONA. I DOBRZE, BO WARZYWO TO MA WSZECHSTRONNE WŁAŚCIWOŚCI ZDROWOTNE.

Na grypę i przeziębienie Jedzenie cebuli pomaga zarówno w profilaktyce infekcji, jak i w łagodzeniu jej objawów. Składniki zawarte w warzywie zwalczają stan zapalny, pomagają w oczyszczaniu dróg oddechowych ze śluzu i działają wzmacniająco, ułatwiając szybszy powrót do zdrowia.

4

Mój szczypiorku Zawarta w cebuli witamina C jest wrażliwa na wysoką temperaturę, dlatego najlepiej ją jeść na surowo. W takiej formie jest jednak ciężkostrawna, stąd nie jest wskazana przy problemach żołądkowych. Wyjściem jest jedzenie szczypiorku, który ma nawet dwa razy więcej witaminy C niż sama cebula.

minuty

•

Wskazana po antybiotykoterapii Cebula jest bogatym źródłem fruktanów. To rodzaj błonnika prebiotycznego, który jest pokarmem dla bytujących w jelitach bakterii.

Jak pozbyć się zapachu? Ostra woń cebuli ginie w kwaśnym środowisku, dlatego surówki z dodatkiem cebuli zakwaszaj sokiem z cytryny. Zapach z noży, naczyń czy deski do krojenia usuniesz, przemywając je w osolonej wodzie. Z kolei ręce przestaną pachnieć cebulą, gdy przetrzesz je sodą i umyjesz w chłodnej wodzie.

6 |  d b a m

o z d r o w i e

Syrop z cebuli

Tyle czasu wystarczy jeździć na rowerze, by spalić kalorie zawarte w jednej średniej cebuli. Średnio 100 g tego warzywa zawiera mniej niż 40 kcal. Wartości te nieznacznie się różnią w zależności od gatunku.

Jest nieoceniony, gdy pojawia się katar, kaszel i konieczne jest odkrztuszanie wydzieliny czy oczyszczanie dróg oddechowych. Jego skuteczność potwierdzają lekarze. Przygotujesz go bez trudu. Wystarczą dwie cebule i cukier (albo miód). Posiekane warzywa przesyp cukrem i odstaw na około pięć godzin. Po tym czasie cebule puszczą sok, który od razu można podawać choremu. Zwykle zaleca się dawkowanie po łyżeczce trzy razy dziennie. Płyn można przechowywać w lodówce nawet przez dwa tygodnie.

zdjęcia: Adobe Stock (1)

Bliska krewna czosnku


ŻEBY SKUTECZNIE ROZWIĄZAĆ PROBLEM, TRZEBA WIEDZIEĆ O NIM JAK NAJWIĘCEJ. WŁAŚNIE TEMU MA SŁUŻYĆ NASZA NOWA RUBRYKA, W KTÓREJ W PRZYSTĘPNY SPOSÓB PRZEDSTAWIAMY ZAGROŻENIA ZDROWOTNE XXI W. SKĄD SIĘ BIORĄ, JAKIE MOGĄ BYĆ ICH KONSEKWENCJE, CO ZROBIĆ, BY IM ZAPOBIEC.

NASZ

RAPORT

ODPORNOŚĆ

PRAWIDŁOWE FUNKCJONOWANIE UKŁADU IMMUNOLOGICZNEGO W DUŻEJ MIERZE ZALEŻY OD TWOICH CODZIENNYCH WYBORÓW. A MOŻESZ ZROBIĆ NAPRAWDĘ WIELE. TO KAPITAŁ ZDROWOTNY, KTÓRY PROCENTUJE SZCZEGÓLNIE W SEZONIE INFEKCJI. / CZYM JEST I JAK DZIAŁA / OD ŻYCIA PŁODOWEGO DO STAROŚCI / GDY SYSTEM NIEDOMAGA / SPOSOBY NA WZMOCNIENIE TEKST: AGATA KUCUCHA KONSULTACJA: ZOFIA LORENS-LITKA, INTERNISTA, CM DAMIANA

d b a m

o z d r o w i e | 9


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

ODPORNOŚĆ, CZYLI CO? To złożony układ komórek, narządów, mechanizmów, których zadaniem jest ochrona organizmu przed chorobami, najczęściej infekcyjnymi, a w przypadku zachorowania zwalczenie szkodliwych bakterii, wirusów, grzybów czy pasożytów. Oprócz przeciwstawiania się czynnikom zewnętrznym układ immunologiczny kontroluje także mnożenie się komórek wewnątrz organizmu, eliminując te wadliwe, z których mogą rozwijać się choroby nowotworowe. Co ciekawe, ma on zdolność uczenia się. Cecha ta nazywana jest pamięcią immunologiczną. Polega ona na tym, że komórki odpornościowe zapamiętują antygeny, z którymi miały już do czynienia, i przy ponownym kontakcie są w stanie znacznie szybciej zareagować. Dzięki temu organizm potrafi też uodparniać się na niektóre choroby. Na tej zasadzie działają też szczepionki.

Odporność wrodzona i nabyta wzajemnie się uzupełniają, tworząc system obronny organizmu.

RODZAJE ODPORNOŚCI WRODZONA (nieswoista) BIERNA

CZYNNA

skóra i błony śluzowe, naturalna flora bakteryjna

kaszel, kichanie, wymioty, biegunka, podwyższona temperatura

10 |  d b a m

o z d r o w i e

NABYTA (swoista) BIERNA naturalna przeciwciała otrzymane z mlekiem matki

CZYNNA naturalna przebyte choroby i zakażenia

sztuczna szczepienia ochronne


Kto wróg, a kto nie Bardzo ważnym zadaniem układu odpornościowego jest odróżnienie obcych komórek od własnych. Udaje się to dlatego, że komórki mają na powierzchni unikalne białka – antygeny, które działają jak karty identyfikacyjne. Dzięki nim system immunologiczny rozpoznaje potencjalnego nieprzyjaciela.

!

Bywa, że układ odpornościowy jest nadwrażliwy i reaguje obronnie na zupełnie niegroźne substancje. Tak objawiają się alergie. Zdarza mu się też popełnić błąd i identyfikować tkanki organizmu jako przeciwnika. Wówczas atakuje je, wytwarzając przeciwciała wywołujące reakcję zapalną. To powoduje rozwój chorób autoimmunologicznych.

Na linii frontu

Układ odpornościowy chroni organizm na kilku poziomach 1. Pierwszą linię obrony przeciw patogenom stanowi odporność wrodzona. Są to przede wszystkim skóra i błony śluzowe wraz z produkowanymi przez nie substancjami, takimi jak lizozym czy defensyny. Dodatkowym wsparciem jest odczyn pH skóry i żołądka, a także ich naturalna flora bakteryjna, co unicestwia część drobnoustrojów. 2. Jeśli patogeny przedostaną się do organizmu, uruchamiane zostają bardziej skomplikowane mechanizmy wrodzonego

systemu immunologicznego. To przede wszystkim wyspecjalizowane komórki żerne – fagocyty (makrofagi, neutrofile, monocyty), które mają zdolność pochłaniania obcych substancji i komórek. Fagocyty odpowiadają także za wyzwalanie pirogenów, czyli substancji, które powodują wzrost temperatury ciała, co pomaga zwalczyć większość bakterii, wirusów czy pierwotniaków. Ten rodzaj odporności największą rolę odgrywa w początkowym etapie życia, zanim wytworzy się odporność nabyta.

3. Ostatnią linią obrony, która uruchamiana jest, gdy mechanizmy odpowiedzi wrodzonej nie podołają zwalczeniu intruzów, jest odporność nabyta. Wykształca się ona wraz z rozwojem i kontaktami z patogenami. Wtedy układ odpornościowy zaczyna w różnych organach organizmu wytwarzać przeciwciała, których zadaniem jest zniszczenie intruzów. Są to monocyty (powstają w szpiku kostnym), limfocyty T (w grasicy), limfocyty B (w szpiku kostnym, śledzionie, węzłach chłonnych).

GDY ZAMIAST POMAGAĆ – SZKODZI Fakt, że układ odpornościowy potrafi odróżnić komórki własne od obcych, aby następnie móc je zwalczać, ma też niekorzystne działanie. Tak się dzieje w przypadku transplantacji. Kluczowym czynnikiem powodzenia przeszczepu jest zgodność tkankowa pomiędzy biorcą i dawcą. Co istotne, nawet jeżeli jest ona duża, istnieje spore prawdopodobieństwo, że system immunologiczny odrzuci przeszczepiony narząd.Dlatego osoby po transplantacji otrzymują leki (czasem muszą je brać przez całe życie), które znacznie osłabiają reakcje odpornościowe ich organizmu i zwiększają szansę na przyjęcie przeszczepionej tkanki lub narządu. Niestety, leki te zwiększają podatność tych osób na choroby zakaźne.

d b a m

o z d r o w i e | 11


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

ETAPY ROZWOJU ODPORNOŚCI Ewolucja układu immunologicznego to złożony i długotrwały proces, który rozpoczyna się na wczesnym etapie życia płodowego. Względną dojrzałość osiąga około 12. roku życia, przez całe życie uczy się, a z upływem lat starzeje wraz z całym organizmem. 12 |  d b a m

o z d r o w i e

1

NIE TAKIE BEZBRONNE Odporność zaczyna kształtować się jeszcze w życiu płodowym, kiedy rozwijają się grasica i śledziona oraz – odpowiedzialne w dalszym życiu za działanie systemu obronnego – limfocyty T i B. Własne przeciwciała zaczynają być produkowane już od około 3 miesiąca życia. Okres płodowy to jednak czas, gdy układ immunologiczny dopiero zaczyna się kształtować. Jego dalszy rozwój następuje po porodzie. Naturalny poród wpływa korzystnie na odporność dziecka, ponieważ sprzyja kolonizacji przewodu pokarmowego przez odpowiednie bakterie.

2

jest w stanie samodzielnie walczyć z patogenami, z którymi do tej pory nie miało kontaktu. Bezcenną ochronę malec otrzymuje wraz z mlekiem matki, które dodatkowo stymuluje rozwój mechanizmów odpornościowych u dziecka. Niezwykle istotną rolę odgrywa siara, czyli pierwsze mleko matki. Jest ono bogate nie tylko w składniki odżywcze, ale – co ważne – ma kilkukrotnie wyższe stężenie komórek odpornościowych, niż w mleku dojrzałym.

3

MLEKO MAMY MA MOC Dziecko rodzi się z niedojrzałym jeszcze układem odpornościowym. Choć w organizmie noworodka obecne są własne przeciwciała IgM, a także otrzymane od matki immunoglobuliny IgG, nie

GDY INFEKCJA GONI INFEKCJĘ Kilkuletnie dzieci bardzo często chorują. Choć rodzicom przysparza to zmartwień, właśnie w ten sposób układ immunologiczny ich pociech pobudzany jest do wytwarzania odporności nabytej, którą organizm musi wypracować sam, wskutek kontaktu z różnorodnymi drobnoustrojami. Ten intensywny czas nauki może trwać nawet do 7. roku życia.


4

CZAS DOJRZAŁOŚCI Około 12. roku życia układ immunologiczny osiąga względną dojrzałość. W pełni ukształtowany przez wiele kolejnych lat stara się działać na najwyższych obrotach, stale się ucząc i doskonaląc w walce z rozmaitymi patogenami. Na jego funkcjonowanie ogromny wpływ mają styl życia: dieta, ruch, odpoczynek, unikanie stresu i używek.

5

LUKA ODPORNOŚCIOWA W ciągu trzech pierwszych miesięcy życia niemowlę stopniowo traci przekazane przez matkę immunoglobuliny, ale jego organizm nie produkuje wystarczającej liczby przeciwciał IgG. Dziecko staje się więc bardziej podatne na infekcje, co może trwać nawet do 18. miesiąca życia. W tym czasie korzystne jest karmienie piersią, gdyż pokarm matki zawiera przeciwciała chroniące malca.

ODPORNOŚĆ U SENIORÓW Wraz ze starzeniem się układ immunologiczny zaczyna słabnąć. Z wiekiem zanika też grasica, której funkcją jest wspomaganie dojrzewania limfocytów T odpowiedzialnych za odporność komórkową. Zmienia się stosunek procentowy oraz aktywność różnych rodzajów limfocytów i komórek odpornościowych.

reklama

TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

To sprawia, że osoby w podeszłym wieku są bardziej narażone na choroby, szczególnie te, z którymi nie miały dotychczas styczności, a także na wystąpienie nowotworów. Niekorzystne działanie na pracę układu odpornościowego mogą mieć także różne choroby wieku podeszłego, np. cukrzyca, choroby nerek, przewlekłe schorzenia płuc, choroby nowotworowe czy te o podłożu autoimmunologicznym.

Neosine forte 1000mg, tabletki

Skład: 1 tabletka zawiera 1000 mg inozyny pranobeksu (Inosinum pranobexum): kompleksu zawierającego inozynę oraz 4-acetamidobenzoesan 2-hydroksypropylodimetyloamoniowy w stosunku molarnym 1:3. Substancje pomocnicze o znanym działaniu: skrobia pszeniczna. Wskazania: Wspomagająco u osób o obniżonej odporności, w przypadku nawracających infekcji górnych dróg oddechowych. W leczeniu opryszczki warg i skóry twarzy wywołanej przez wirus opryszczki pospolitej (Herpes simplex). Przeciwwskazania: Produktu leczniczego nie należy stosować: u pacjentów z nadwrażliwością na substancję czynną lub na którąkolwiek substancję pomocniczą; u pacjentów, u których występuje aktualnie napad dny moczanowej lub zwiększone stężenie kwasu moczowego we krwi; u dzieci w 1. roku życia. Podmiot odpowiedzialny: Aflofarm Farmacja Polska Sp. z o. o. Lek OTC.

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

IMMUNOGLOBULINY Czyli przeciwciała. To białka wytwarzane przez limfocyty (komórki układu odpornościowego) w odpowiedzi na obecność w organizmie bakterii, wirusów lub alergenów. Niektóre immunoglobuliny krążą stale we krwi, co świadczy o odporności człowieka na daną chorobę. Przykład? Jeśli ktoś przechorował ospę wietrzną, jej przeciwciała obecne we krwi sprawią, że przy ponownym kontakcie nie dojdzie do zachorowania – wirus zostanie bowiem unieszkodliwiony, zanim organizm zdąży zareagować gorączką lub wysypką.

80

%

Nawet tyle komórek odpornościowych znajduje się w jelitach. Bytują tam bakterie z rodzin Lactobacillus i Bifidobacterium, odpowiedzialne za ochronę układu pokarmowego przed szkodliwymi drobnoustrojami, które dostają się do organizmu wraz ze spożywanym jedzeniem.

d b a m

o z d r o w i e | 13


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK Przyczyn niedoboru odporności jest wiele. Dzieli się je na pierwotne, rzadziej występujące i uwarunkowane genetycznie oraz wtórne, spowodowane nabytą dysfunkcją układu immunologicznego.

1-2

%

Taki odsetek populacji cierpi na wrodzone niedobory odporności. To zazwyczaj bardzo rzadkie choroby, charakteryzujące się upośledzeniem jednego lub kilku mechanizmów odporności. Schorzenia te mają różny stopień nasilenia. Obecnie wiele z nich można trzymać w ryzach, jednak ich wspólnym mianownikiem jest fakt, że są nieuleczalne.

SCHUDNIJ

Naukowcy z Garvan Institute of Medical Research w Sydney udowodnili, że nawet niewielki spadek wagi może korzystnie wpłynąć na układ immunologiczny. Nadmiar tkanki tłuszczowej wpływa bowiem negatywnie na odporność.

Nadzieja w walce z rakiem

Naukowcy od lat usiłują zmusić komórki układu odpornościowego do walki z nowotworami. Nie jest to proste, gdyż rozwijający się rak potrafi skutecznie zaburzać naturalne mechanizmy odpornościowe w środowisku guza i w całym organizmie. Funkcjonowanie tego mechanizmu oraz sposób, jak go przechytrzyć, odkryli Amerykanin James P. Allison i Japończyk Tasuku Honjo, którzy w 2018 roku za swoje badania zostali uhonorowaniu nagrodą Nobla. 14 |  d b a m

o z d r o w i e

Rzecz naby ta Wtórne niedobory odporności występują znacznie częściej niż pierwotne, pojawiają się u ludzi uprzednio zdrowych. Mają charakter przemijający. Ich przyczyną mogą być różne choroby (nowotwory, gruźlica), zakażenia (HIV, malaria, trąd), zaburzenia metaboliczne (mocznica, cukrzyca), niedobory pokarmowe, zaburzenia wchłaniania czy też stosowanie leków immunosupresyjnych.


4

Tylu Polaków każdego dnia dowiaduje się o zakażeniu wirusem HIV. Od 1985 roku, kiedy zaczęto prowadzić rejestry zakażeń, patogen wykryto u ponad 24 tys. naszych rodaków. A to tylko oficjalne statystyki. Wirus ten wywołuje AIDS, czyli chorobę określaną jako zespół nabytego upośledzenia odporności. Skutkiem zakażenia jest spadek liczby limfocytów-T, przez co zwiększa się podatność organizmu na choroby, które przy normalnej odporności nie stanowią zagrożenia. Dla nosicieli HIV mogą być jednak śmiertelne.

UWAGA

NA ANTYBIOTYKI Korzystamy z nich od niespełna stu lat. Sprawiły, że choroby wywoływane przez bakterie można znacznie łatwiej pokonać. Nie działają jednak przy infekcjach wirusowych, np. przy grypie. Nadużywanie ich osłabia układ immunologiczny, niszczy bowiem naturalną florę bakteryjną jelit, która ma ogromne znaczenie dla odporności organizmu.

reklama

TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK Multilac, suplement diety. 20 kapsułek

MULTILAC to nowoczesny synbiotyk zawierający aż dziewięć specjalnie wyselekcjonowanych szczepów żywych kultur bakterii oraz składnik odżywczy – oligofruktozę. Zastosowanie innowacyjnej technologii MURE zabezpiecza żywe kultury bakterii przed kwasami żołądkowymi i żółciowymi oraz enzymami trawiennymi. Dzięki temu bakterie docierają do jelit w biologicznie aktywnej postaci. Preparat zalecany jest wspomagająco w trakcie i po antybiotykoterapii oraz w przypadku zmian naturalnej mikroflory przewodu pokarmowego. Dystrybutor: USP Zdrowie Sp. z o.o.

Objawy obniżonej odporności Dokuczają ci częste infekcje dróg oddechowych i moczowych, zatok, choroby grzybicze, biegunki, zapalenia dziąseł? To sygnał, że wirusy i bakterie nie napotykają na swojej drodze wystarczająco mocnych przeszkód, które uniemożliwiałyby im wtargnięcie do twojego organizmu.

W PRZYPADKU DZIECI SYGNAŁAMI OSTRZEGAWCZYMI SĄ: typu: zapalenie kości, mięśni, • powyżej ośmiu zakażeń w roku skóry, sepsa w roku lub więcej zapaleń zatok • dwa powtarzające się ropnie skórne o ciężkim przebiegu w ciągu roku • lub narządowe • nawracające infekcje infekcje grzybicze • nawracające jamy ustnej i skóry lub więcej zapalenia płuc • dwa w ciągu roku prawidłowego • zahamowanie rozwoju antybioty• ponaddwumiesięczna koterapia, bez wyraźnej poprawy występowania • przypadki pierwotnych niedoborów • dwa lub więcej ciężkich zakażeń, odporności w rodzinie

IMMUNOLOG To specjalista, który zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem chorób układu odpornościowego, takich jak tzw. pierwotne i wtórne zaburzenia odporności, choroby autoimmunologiczne, alergie. Jest ekspertem w sprawie szczepień.

d b a m

o z d r o w i e | 15


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

24/7

n budujesz w jede z ie n i śc o n r o p Od trwały proces, dzień. To długo wsparcia. je który potrzebu ażdego dnia. k Przez cały rok,

UKŁAD ODPORNOŚCIOWY to skomplikowany system. Aby właściwie funkcjonował, potrzebuje harmonijnego współgrania wielu elementów: zbilansowanej diety, aktywności fizycznej adekwatnej do wieku, odpowiedniej dawki snu, unikania stresu.

UŻYWKI SZKODZĄ Alkohol hamuje wchłanianie tłuszczów, a więc również rozpuszczalnych w nich witamin A, E i D, które są ważne dla pracy układu immunologicznego. Natomiast papierosy nie dość że uszkadzają błony śluzowe dróg oddechowych, ułatwiając wnikanie zarazków, to jeszcze uwalniają wiele szkodliwych wolnych rodników.

SZCZEPIENIA To sposób, by organizm uodpornił się na groźne choroby zakaźne. Zgodnie z kalendarzem szczepień w Polsce są to wakcyny przeciw: WZW typu B, gruźlicy, błonicy, Haemophilus influenzae typu B (Hib), tężcowi, krztuścowi, polio, odrze, śwince, różyczce, pneumokokom. Dodatkowo można uodpornić dziecko przeciwko meningokokom, rotawirusom czy grypie. Dorośli mogą szczepić się przeciwko grypie, a dla osób szczególnie podatnych na infekcje dostępne są iniekcje wspomagające układ immunologiczny, stosowane zwłaszcza w profilaktyce zakażeń układu oddechowego. Jak działają? Tego typu prewencja polega na podaniu preparatu zawierającego żywe (ale osłabione) lub martwe zarazki, które organizm bez trudu pokona. Dzięki temu zyska „wiedzę”, jak radzić sobie z agresorem w mniej przyjaznych warunkach: gdy jesteś osłabiona i trwa sezon zachorowań.

16 |  d b a m

o z d r o w i e

Szczepiąc się na grypę, nie masz 100 proc. gwarancji, że nie zachorujesz. Jeśli jednak tak się stanie, chorobę przejdziesz lżej, unikniesz też powikłań.


DIETA TO PODSTAWA To, co i ile jesz, może zbudować albo zrujnować twoją odporność. • Jedz regularnie 4-5 posiłków dziennie. • Zadbaj codziennie o pięć porcji różnych warzyw i owoców, minimum 600 g. To najlepsze źródło składników mineralnych i witamin. Szczególnie ważne są witaminy: C, A, D i E oraz minerały: cynk, selen, żelazo. • Zbilansuj dietę zgodnie z zaleceniami Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej. Unikaj słodyczy, fast foodów i produktów wysokoprzetworzonych. Zwiększają ryzyko otyłości, która osłabia odporność. • Nie stosuj drastycznych diet odchudzających. Aby właściwie funkcjonować, twój układ immunologiczny potrzebuje odpowiedniej dawki kalorii. Jakiej? Możesz ją obliczyć sama, korzystając z wzorów na BMR (całkowite zapotrzebowanie energetyczne) lub konsultując się z dietetykiem.

Organizm najlepiej przyswaja witaminy i mikroelementy z pożywienia. Jedynie w przypadku niedoborów warto sięgnąć po suplementy. Poza witaminą D – jej zapotrzebowanie trudno pokryć z dietą, przez większą część roku nie można też liczyć na efektywną syntezę skórną.

• Pamiętaj o nawadnianiu. Brak wody w organizmie powoduje wysuszanie błon śluzowych, które stają się mniej odporne na działanie chorobotwórczych mikroorganizmów. • Pilnuj, by w twoim menu była odpowiednia ilość świeżych warzyw (źródło błonnika), jak również kiszonki oraz sfermentowane produkty mleczne – w ten sposób karmisz niezwykle istotne dla odporności bakterie, które zasiedlają jelita. reklama

TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK Inovox Express

smak miodowo-cytrynowy, 2 mg + 0,6 mg + 1,20 mg

Lidokainy chlorowodorek, amylometakrezol, alkohol 2,4-dichlorobenzylowy 2 mg + 0,6 mg + 1,20 mg, pastylki twarde. Wskazania do stosowania: Łagodzenie bólu gardła u dorosłych i młodzieży w wieku powyżej 12 lat. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na substancje czynne lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Ze względu na zawartość lidokainy produkt jest przeciwwskazany do stosowania u dzieci w wieku poniżej 12 lat. Podmiot odpowiedzialny: US Pharmacia, Sp. z o.o.

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

RUCH

TO ZDROWIE

Aby zbudować i utrzymać odporność w dobrej formie, dbaj o regularną, umiarkowaną aktywność fizyczną. Jej formę i intensywność dopasuj do swojego wieku i możliwości. Warto ruszać się minimum pięć razy w tygodniu po 30 minut, choćby miał to być tylko szybszy spacer lub gimnastyka przy otwartym oknie. W ten sposób pobudzasz krążenie, a także wspomagasz usuwanie (wraz z potem) toksyn z organizmu.

d b a m

o z d r o w i e | 17


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

GOTOWA 1.

Każdego dnia wspieraj układ immuno logiczny poprzez zdrowy styl życia: dietę, ruch, a także dbając o higienę, odpowiednią dawkę odpoczynku i minimalizowan ie stresu.

2.

W sezonie wzmożonych infekcji jedz surowy czosnek. Zawiera allicynę, substancję działającą podobn ie do antybiotyków. W przeciwieństwie do tych leków, moż na go stosować profilaktycznie.

3. 4.

Dbaj o właściwą masę ciała. Zarówno niedowaga, jak i nadwaga zaburzają prawidłowe funkcjonowa nie układu immunologicznego.

Odporność osłabia niedobór takich składników jak witaminy C i D, cynk, żelazo czy magnez. Sup lementując je, pamiętaj jednak, że w nadmiarze mogą ci szkodzić.

5.

Bądź ostrożna. O ile nie jesteś w stan ie ochronić się przed patogenami przenoszonymi drogą kropelko wą, unikając bezpośredniego kontaktu z krwią i materiałami biologic znymi innych osób, minimalizujesz ryzyko zarażenia groźnymi wirusam i, takimi jak HIV czy HCV.

6.

zdjęcia: Adobe Stock (5)

Jeśli podejrzewasz, że twoja odporno ść szwankuje, udaj się do immunologa, który oceni jej stan . Przed wizytą zastanów się, jak często chorujesz, jak się odżywia sz, jaki masz styl życia.

18 |  d b a m

o z d r o w i e


Sprawdzony lek na każdy ból gardła

SZYBKO ZWALCZA SILNY BÓL GARDŁA GŁĘBOKO W MIEJSCU INFEKCJI

SZYBKO ŁAGODZI BÓL, ZABIJA WIRUSY I BAKTERIE

SZYBKA POMOC NA BÓL GARDŁA DLA DZIECI

Strepsils Intensive, Flurbiprofenum, 8,75 mg, tabletki do ssania. Wskazania do stosowania: Krótkotrwałe objawowe leczenie bólu gardła. Przeciwwskazania: nadwrażliwość na flurbiprofen, kwas acetylosalicylowy, inne niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) lub którąkolwiek substancję pomocniczą produktu leczniczego; choroba wrzodową żołądka i (lub) dwunastnicy czynna lub w wywiadzie, perforacja lub krwawienie (dwa lub więcej odrębne epizody potwierdzonego owrzodzenia lub krwawienia), również te występujące po zastosowaniu innych NLPZ; krwawienie lub perforacja przewodu pokarmowego w wywiadzie, ciężkie zapalenie jelita grubego, zaburzenia krwotoczne lub dotyczące wytwarzania krwi, związane z wcześniejszym leczeniem przy użyciu NLPZ; ciężka niewydolność serca, wątroby lub nerek; ostatni trymestr ciąży; wiek poniżej 12 lat; przyjmowanie innych niesteroidowych leków przeciwzapalnych, w tym COX-2; objawy alergii w przeszłości ( pokrzywka, astma oskrzelowa, obrzęk naczynioruchowy, nieżyt błony śluzowej nosa lub skurcz oskrzeli) po przyjęciu ibuprofenu, kwasu acetylosalicylowego lub innych NLPZ. Strepsils Intensive bez cukru pomarańczowy, Flurbiprofenum, 8,75 mg, pastylki twarde. Wskazania do stosowania: Strepsils Intensive bez cukru pomarańczowy jest wskazany w krótkotrwałym objawowym leczeniu bólu gardła. Przeciwwskazania: produkt leczniczy jest przeciwwskazany u pacjentów z nadwrażliwością na flurbiprofen, kwas acetylosalicylowy oraz inne niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) lub na którąkolwiek substancję pomocniczą produktu leczniczego; z chorobą wrzodową żołądka i (lub) dwunastnicy czynną lub w wywiadzie, perforacją lub krwawieniem (dwa lub więcej odrębne epizody potwierdzonego owrzodzenia lub krwawienia), również tymi występującymi po zastosowaniu innych NLPZ; z krwawieniem lub perforacją przewodu pokarmowego w wywiadzie, z ciężkim zapaleniem jelita grubego, zaburzeniami krwotocznymi lub dotyczącymi wytwarzania krwi, związanymi z wcześniejszym leczeniem przy użyciu NLPZ; z ciężką niewydolnością serca, wątroby lub nerek; w ostatnim trymestrze ciąży; u dzieci w wieku poniżej 12 lat; u których w przeszłości występowały objawy alergii (takie jak pokrzywka, astma oskrzelowa, obrzęk naczynioruchowy, zapalenie błony śluzowej nosa lub skurcz oskrzeli) po przyjęciu ibuprofenu, kwasu acetylosalicylowego lub innych NLPZ. Strepsils z miodem i cytryną, Alcohol 2,4-dichlorobenzylicus + Amylometacresolum, 1,2 mg + 0,6 mg, pastylki twarde. Wskazania do stosowania: Objawowe leczenie stanów zapalnych jamy ustnej i gardła. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na którykolwiek składnik preparatu. Dzieci w wieku poniżej 6 lat. Strepsils Junior, Alcohol 2,4-dichlorobenzylicus + Amylometacresolum, 1,2 mg + 0,6 mg, pastylki twarde. Wskazania do stosowania: Objawowe leczenie stanów zapalnych jamy ustnej i gardła. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na substancje czynne lub na którąkolwiek substancję pomocniczą leku. Dzieci w wieku poniżej 6 lat. Podmiot odpowiedzialny: Reckitt Benckiser (Poland) S.A. S. A. RB-M-09606

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.


O

CO DA CI SZCZĘŚCIE? Na to dość przewrotne pytanie postanowili odpowiedzieć australijscy psychologowie z University of Technology w Sydney. Badania wykazały, że zawarcie małżeństwa, poród i znaczny przypływ gotówki w największym stopniu przyczyniają się do wzrostu dobrego samopoczucia. Jednak efekt „szczęścia”, czyli częstotliwość i intensywność pozytywnych emocji, najczęściej rozmywał się po dwóch latach. Udany związek i urodzenie dziecka miały też wpływ na długotrwałe i świadome zadowolenie z życia, czyli tzw. dobrostan poznawczy. Szybkie pieniądze tego efektu nie dawały.

WRZEŚNIA

DZIECKO WIE NAJLEPIEJ… …kiedy rozmawiasz z nim jak z dzieckiem. I lubi to! Badanie szwedzkich naukowców z Lund pokazało, że półroczne niemowlaki rozpoznają, kiedy dorośli je naśladują i postrzegają takie osoby jako przyjazne. Dzieci patrzą i uśmiechają się wtedy dłużej, a także mocniej angażują w zabawy. Nie oznacza to konieczności nieustannego gugania, ale jak się okazuje, warto traktować malucha jak… malucha. I dawać mu jak najwięcej miłości.

20 |  d b a m

o z d r o w i e

Byłaś w sytuacji, kiedy musiałaś udzielić komuś pomocy? Nawet jeśli nie, to może się to jeszcze zdarzyć! Co wtedy robić? Wezwij pomoc lub poproś o to innego przechodnia. Sprawdź, czy poszkodowany jest przytomny i czy oddycha. Jeśli nie, wykonaj 30 ucisków klatki piersiowej, a potem 2 wdechy ratownicze. Przede wszystkim nie bój się działać – pomagając, masz realną szansę uratować komuś życie.

20 MILIONÓW – tylu rodaków ma problem ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu – alarmują polscy kardiolodzy. W ciągu kilku lat liczba ta wzrosła o dwa miliony. Hipercholesterolemia to przekroczenie norm stężenia cholesterolu we krwi, czyli wynik powyżej 190 mg/dl. „To niepokojące, ponieważ im wyższe stężenie cholesterolu we krwi, tym większe jest ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych, w tym przede wszystkim zawału serca” – tłumaczy prof. Piotr Jankowski z Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wiek właściwie nie ma znaczenia. Wysoki poziom cholesterolu jest niebezpieczny zarówno dla młodszych, jak i starszych! Więc jak, badałaś już jego stężenie?

zdjęcia: Adobe Stock (2)

12

Światowy Dzień Pierwszej Pomocy


Marta Żmuda Trzebiatowska

BYĆ dla siebie ŁAGODNYM 22 |  d b a m

o z d r o w i e


oso b owo ś c i

Twierdzi, że łatwiej żyje się z poczuciem humoru. Lubi o siebie dbać i nie katuje się z powodu kompleksów. Niedawno po raz drugi została mamą. Nam zdradza, że to jej najważniejsza życiowa rola. Rozmawia: Iwona Czarnyszewicz

Wiesz już, kiedy wrócisz do pracy w serialach „Blondynka” i w „Na dobre i na złe”? Niebawem, ale jeszcze nie wracam, przede wszystkim ze względu na dzieci. Nie jesteś zła, że coś ci ucieka? W końcu twoja ostatnia rola w „Mowie ptaków” była nominowana do nagrody Orły w kategorii najlepsza drugoplanowa rola kobieca. To musiało rozpocząć dobrą passę zawodową! Zła? Jestem szczęśliwa. Ale zawodowo faktycznie czułam się jak rozpędzone pendolino, a teraz pokornie stoję na bocznicy i czekam, aż wszystko ruszy na nowo. Wiedziałam, że ciąża wyhamuje mnie na jakiś czas, ale pandemia spowodowała dodatkowo, że wiele rozmów dotyczących nowych ról zakończyło się, bo w naszej branży nie ma teraz pieniędzy. Nie chcę jednak narzekać, bo wiem, że wielu osobom jest jeszcze ciężej. Brakuje ci pracy? Pewnie. Nie potrafię odpoczywać, bo zawsze wyszukuję sobie jakieś zajęcia: sprzątam, piszę, czytam, gotuję. Takie nicnierobienie i życie bez planów zwyczajnie mnie frustruje. Niektórzy śmieją się, że mój mąż wymyślił serial „#ZostańWdomu”, bym nie kazała mu wciąż sprzątać. (śmiech) Ale prawda jest taka, że dzięki temu udało się nam spędzić kilka tygodni na bardzo kreatywnej pracy, co było dla mnie niesłychanie ważne. Za czym tęsknisz najbardziej? Za pracą i za kontaktami ze znajomymi, za byciem blisko, zwykłym przytuleniem, a nie za witaniem się łokciem. Ja tak nie potrafię! Niedawno zostałaś mamą po raz drugi. Jak chcesz wychowywać swoje dzieci? Chcę, by były otwarte na ludzi i świat, by rosły bez uprzedzeń. Ostatnio wzruszyła mnie sytuacja, jeszcze sprzed pandemii. Będąc z synkiem w miejscu publicznym, zobaczyliśmy płaczącą małą dziewczynkę. Bruno spontanicznie podszedł do niej, pogłaskał ją po plecach i powiedział: „Nie martw się, zaraz wszystko będzie dobrze, twoja mama cię przytuli”. Bruno jest radosnym i bardzo towarzyskim dzieckiem – przybija piątki nawet z nieznajomymi. To smutne, że w czasie pandemii musiałam go uczyć dystansu i ostrożności. Słuchając ciebie, zastanawiam się, czy próbowałaś treningu mindfulness? Nie, a teraz nie miałabym na to czasu. Kiedy dzieci podrosną, na pewno o tym pomyślę. Marzy mi się też jakaś fajna podróż tylko z kobietami, może połączona z nauką jogi, bo lubię pracować nad swoim wnętrzem. Kiedyś robiłam to bardziej intensywnie, szczególnie gdy byłam singielką. Chciałam wtedy uporządkować kilka spraw i czytałam d b a m

o z d r o w i e | 23


oso b owo ś c i

sporo książek z dziedziny psychologii oraz poświęconych technikom oddechowym i relaksacyjnym. Od zawsze, nawet jako nastolatka, lubiłam też marzyć przed snem. Dziś już wiem, że nieświadomie stosowałam technikę afirmacyjną poprzez wizualizację. O czym wtedy marzyłaś? Wymyślałam sobie różne scenariusze, wyobrażałam przyszłość, na przykład jak to będzie, gdy dostanę się już do szkoły teatralnej. W ten sposób oswajałam w głowie marzenia i to była droga do tego, aby się spełniały. Działało? Pewnie, że tak. Wiele moich marzeń się spełniło! Czy twoje drugie macierzyństwo różni się bardzo od pierwszego? Na własnej skórze przekonuję się, że macierzyństwo za każdym razem jest inne. Trzeba mieć świadomość, że kolejne dziecko, to nowy człowiek i już od pierwszych dni życia ma swoje indywidualne potrzeby. Plusem jest to, że kiedy za drugim razem to przerabiasz, już wiesz, po jakie klucze sięgać. Kiedy jeden nie działa, znasz drugi i trzeci… Jesteś spokojniejsza? Czuję zdecydowanie więcej luzu i spokoju. Przy pierwszym dziecku miałam jeszcze sporo wątpliwości wobec siebie – czy na pewno wiem, jak postąpić? Jako młoda mama nie potrafiłam zaufać swojej intuicji. A przecież większość kobiet dzięki instynktowi doskonale wie, jak być mamą, nawet za pierwszym razem. Tego nie nauczymy się z żadnego podręcznika. Czytałaś poradniki dla mam? W czasie pierwszej ciąży przeczytałam ich kilkanaście, a teraz mam tylko takie, które dotyczą tematu: jak przygotować starsze dziecko na to, że będzie miało rodzeństwo. Wydaje mi się, że mało narzekasz... Nie narzekam na zmęczenie. Jest we mnie dużo spokoju i chęci zmierzenia się z tym, co przyniesie każdy dzień i każda nowa noc. (śmiech) Ostatnio żartuję, że idę spać tuż po swoich dzieciach, bo nie wiem, kiedy zastanie mnie świt. Wysypiasz się? Będąc w drugiej ciąży, próbowałam sobie przypomnieć, jak to było z nocnymi karmieniami 24 |  d b a m

o z d r o w i e


Marta Żmuda Trzebiatowska

Jaki z tego wniosek? Taki, że to tylko krótki etap w życiu i mamy szybko zapominają o związanych z nim trudach. Dlatego kiedy słyszę słowa: „Nie noś, bo się przyzwyczai”, myślę sobie: „Co się stanie, jeśli nawet się przyzwyczai?”. Po roku dziecko przecież wstaje na nogi i chce już samodzielnie eksplorować świat. Jeśli ma się na te kilka miesięcy przyzwyczaić, to bez przesady. Naprawdę dam radę. Czy masz jakiś sprawdzony sposób, jak wrócić po ciąży do formy? Powoli! Przyznaję, obecnie absolutnie nie mieszczę się w XS. Musiałam więc częściowo wymienić swoją letnią garderobę na większą, ale nie stresuję się tym zbytnio. Nie chcę ulegać presji wywieranej na młode matki przez otoczenie, że musimy być fit i uśmiechnięte najlepiej tydzień po porodzie. Wiem też, że karmienie dziecka w sposób naturalny bardzo sprzyja traceniu na wadze. Tak było po urodzeniu synka. Nie chcę oczywiście nikogo pouczać, bo nie każda kobieta może albo chce to robić, ale dla mnie to ważny temat. Jestem w grupie kobiet z podwyższonym ryzykiem nowotworu piersi, a naturalne karmienie zwiększa szanse, bym była zdrowa. Masz zamiar wrócić do sportu? Zacznę ćwiczyć, kiedy dostanę zielone światło od lekarza. Sport jest dla ciebie ważny? Rodzice wysłali mnie do klasy sportowej, bo byłam troszkę… duża i dobrze zrobili, bo dziś potrzebę aktywności mam już we krwi. Przyzwyczaiłam się do treningów i szybko zaczyna mi ich brakować, gdy jestem w bezruchu. Dziś nie trenuję niczego regularnie, mam swoje fazy i „zastoje”, ale zawsze szukam sportu, który da mi frajdę. Moja trenerka Agata ustawiła mi jeszcze przed ciążą ćwiczenia pod trening interwałowy i od tego Marta Żmuda czasu wykonuję je w domu. Nie poTrzebiatowska trzebuję, by ktoś Aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. stał nade mną W 2015 roku poślubiła aktora Kamila z batem i pilnował, Kulę. Mają 3-letniego synka i urodzoną czy się nie obijam. w maju 2020 roku córeczkę. Z natury jestem zdyscyplinowana.

Nie lubisz siłowni? Wolisz ćwiczyć w domu? Nawet kiedy jeździłam z teatrem, potrafiłam wykonać swój trening na niewielkiej przestrzeni w pokoju hotelowym. Agata pokazała mi, jak wykorzystać do tego biurko i krzesło. Zdecydowanie wolę ćwiczyć w domu, bo zawsze było mi szkoda czasu, by pakować się, jechać do siłowni. Jak wygląda twoja dieta mamy karmiącej? Dziś mówi się, że nie ma czegoś takiego, jak dieta mamy karmiącej. Można jeść wszystko, tylko trzeba powolutku wprowadzać nowe produkty, obserwując siebie i dziecko. Zauważyłam jednak, że jem coraz mniej mięsa i myślę, że za jakiś czas naturalnie je odstawię. Wierzę, że mój organizm jest mądry i podążam za takim jedzeniem, na które mam ochotę. Masz jakieś rytuały pielęgnacyjne? Pandemia uświadomiła mi, że znakomicie można się bez tego wszystkiego obyć. Natomiast mówiąc szczerze – bardzo lubię o siebie dbać. Lubię mieć wypielęgnowane włosy, paznokcie… Kocham masaże. A wolisz siebie jako blondynkę czy szatynkę? Bardzo dobrze czułam się w blondzie, więc cieszę się, że znowu będę miała pretekst, by być blondynką. Ale prawda jest taka, że pielęgnacja takich włosów zajmuje dużo czasu, a nie należę do kobiet, które lubią chodzić do fryzjera raz w tygodniu. Dlatego wróciłam do koloru, który jest mniej wymagający. Jakie kobiety podobają ci się najbardziej? Znam wiele kobiet, które nie malują się i nie noszą drogich stylizacji, a niezależnie od wieku emanuje z nich wewnętrzne piękno. Możesz nałożyć tonę „tapety” i być superfitlaską, ale i tak zawsze najważniejsze będzie twoje wnętrze. Niestety, mam wrażenie, że dziś świat zagalopował się i kobietom narzuca się wiele stereotypów, dotyczących idealnego wyglądu, sylwetki, ubrań. Jestem pełna obaw, zwłaszcza o młodych ludzi, którzy oglądają rzeczywistość przez wyidealizowany filtr Instagrama. Dla mnie piękno budować trzeba nie tylko w salonach kosmetycznych i siłowniach, lecz także dbając o dobre relacje z sobą i ludźmi, i szukając wewnętrznego spokoju. Zawsze tak myślałaś? Jako nastolatka nie byłam dla siebie dobra i wyrozumiała. A szkoda! Wydawało mi się, że mam nie takie nogi, piegi i dziwne zęby. Teraz wiem, że nie warto się katować. Warto za to być dla siebie miłym i łagodnym. Na koniec chciałam cię spytać, czy nadal masz jakieś kompleksy? Mam, ale się z nimi zaprzyjaźniłam. Wiem, że są rzeczy, których nie zmienię. Łatwiej jest żyć z poczuciem humoru i dystansem wobec siebie. Tego się trzymam. d b a m

o z d r o w i e | 25

zdjęcia: Marlena Bielinska / Move Picture

w czasie pierwszej. Mąż powiedział, że na samym początku wstawaliśmy co dwie godziny. Ja mu na to: „Nieeeee, to niemożliwe!”. I wtedy on przypomniał mi, że przecież prowadziłam kalendarz karmienia, co rekomendowała mi położna. Wszystko tam zapisywałam. Na szczęście mąż dla ułatwienia ściągnął mi aplikację na telefon, więc teraz mogłam do niej zerknąć i… doznałam szoku. Kompletnie wyparłam ze świadomości, że tak często budziłam się w nocy.


TO JEST TEN CZ AS F E L I E TO N

Na grzyby! GRZYBOBRANIE TO TAKI NASZ POLSKI FENOMEN. DLA JEDNYCH NAJLEPSZA FORMA SPĘDZANIA CZASU, A DLA INNYCH… NUDA ;) Gdy tyl-

WDYCHAJ W TYM CZASIE TO, CO KRYJE SIĘ W MAGICZNYM ZAPACHU LASU, CZYLI TLEN, MIESZANKĘ OLEJKÓW ETERYCZNYCH I FITONCYDÓW.

ko pojawiają się pierwsze kurki czy prawdziwki, od razu w weekend ruszam w las. Nawet wczesne wstawianie nie jest mi wtedy straszne. I może dlatego nie jestem do końca obiektywna, kiedy namawiam także ciebie na wyjście do lasu. Ale naprawdę warto!

Te ostatnie są substancjami wydzielanymi przez drzewa w celu ochrony przed szkodnikami. W ich produkcji przodują oczywiście iglaki: sosna, jałowiec, świerk, jodła. Naturalnie pachną też świeżo zebrane grzyby. Całkiem zdrowe, jak się okazuje.

JAPOŃSCY NAUKOWCY TWIERDZĄ, ŻE SHINRIN-YOKU, CZYLI LEŚNA KĄPIEL, SPACER W LEŚNYCH OSTĘPACH, MA KONKRETNY WPŁYW NA AKTYWNOŚĆ KOMÓREK ODPORNOŚCIOWYCH , które unieszkodliwia-

KURKI SĄ BOGATE W BETA-KAROTEN (PISZEMY O NIM W TEKŚCIE O DIECIE NA PIĘKNĄ SKÓRĘ), PRAWDZIWKI I PIECZARKI ZAWIERAJĄ SPORO BIAŁKA, KTÓRYM MOŻNA ZASTĄPIĆ MIĘSO. Ba, już sam aromat grzybów

ją atakujące nas wirusy czy bakterie. Jak wykazały badania, szum liści, spokój i odcięcie się od wszystkiego doskonale odstresowują! Już dwugodzinny spacer wśród drzew znacząco zmniejsza poziom kortyzolu i adrenaliny u zestresowanych japońskich biznesmenów. A tyle (co najmniej!) trwa porządne grzybobranie.

jest mięsny, pełny i lekko słony od smaku umami. ALE NAJWAŻNIEJSZE, PRZYNAJMNIEJ DLA MNIE, JEST JEDNAK ZBIERANIE. To czas, relaksu, ale i skupienia, ćwiczenie uważno-

Karolina Banasiak Farmaceutka, redaktor prowadząca magazynu „Dbam o Zdrowie”. Wiecznie w biegu – energią doładowuje się podczas joggingu i zajęć na trampolinach, a wycisza na działce, w otoczeniu natury. Miłośniczka kotów, ciekawych ludzi i książek.

26 |  d b a m

o z d r o w i e

zdjęcie: R. Cyron

ści, wytężania wszystkich nieużywanych w mieście zmysłów. Moja chwila równowagi. Też tak masz?


KONTROWERSJE

(samo)

DZIELNY DZIECIAK

CZY TWÓJ OŚMIOLATEK MOŻE SAM WRÓCIĆ ZE SZKOŁY, ZROBIĆ ZAKUPY? A JEGO DZIESIĘCIOLETNIA SIOSTRA, CZY JEST GOTOWA POJECHAĆ AUTOBUSEM DO KOLEŻANKI, OPIEKOWAĆ SIĘ BRATEM POD NIEOBECNOŚĆ RODZICÓW? ZOBACZ, NA ILE SAMODZIELNOŚCI WARTO POZWOLIĆ DZIECIOM W WIEKU WCZESNOSZKOLNYM. Rozmawia: Barbara Acher-Chanda

28 |  d b a m

o z d r o w i e


KONTROWERSJE

NASZ EKSPERT

dr Marta Majorczyk PEDAGOG, DORADCA RODZINNY, SZKOLENIOWIEC, NAUCZYCIEL AKADEMICKI WSPÓŁPRACUJĄCY Z UNIWERSYTETEM SWPS

„Stawiane przed dzieckiem zadania powinny być dopasowane do jego dojrzałości emocjonalnej, płci, wieku i nabytych umiejętności.” Co oznacza samodzielność kilkulatka, chodzącego do szkoły? Powinien samodzielnie podejmować decyzję, jakie ubranie, adekwatne do pory roku i okazji, założy i zrobić to. Jest samoobsługowy w kwestii mycia i toalety, wykonywania drobnych obowiązków domowych, takich jak sprzątanie po posiłku, utrzymywanie porządku w pokoju. Pamięta o pracach domowych, zbliżających się sprawdzianach. Przekazuje informację o wywiadówce, dba o przybory szkolne. Dziecko w wieku wczesnoszkolnym wie, gdzie mieszka, orientuje się w najbliższym otoczeniu, zna numery telefonów rodziców, ma świadomość wartości pieniędzy, dzięki czemu jest w stanie bez nadzoru wykonać drobne sprawunki. Jest przezorne, potrafi odpowiednio reagować na zaczepki obcych. Nie jest dla niego problemem spędzenie bez opieki rodzica kilku godzin u kolegi. Wyjeżdżając na wakacje, wie, jak sobie poprawić nastrój, jeśli tęskni za domem. Wiele mam, które czyta teraz ten tekst, szybko robi „rachunek sumienia”, zastanawiając się, czy ich dziecko spełnia te kryteria. Nie zawsze są świadome, że takie kompetencje ich pociechy mogły nabyć tylko przy zaangażowaniu opiekunów. Samodzielność dziecka nie pojawia się nagle. „Bunt dwulatka” to moment, kiedy maluch zaczyna stanowić o sobie. Potem jest etap indywidualizacji, eksploracji, gdy wszystko chce robić sam. Teoretycznie – świetnie. Dla rodzica oznacza to wydłużenie wykonywania danej czynności oraz frustrację wynikającą z niezadowalającej jakości efektów samodzielnego mycia, ubierania się, sprzątania…

Okres wczesnoszkolny u dziecka trwa mniej więcej od 6.-7. do 10. roku życia. W ciągu tych kilku lat ma ono zdobyć niezwykle ważne w kontekście jego dalszego rozwoju kompetencje, w tym poczucie własnych możliwości, umiejętności i wynikającą z nich samodzielność.

Pytanie jest więc, nie „czy”, ale „kiedy” i na „ile” w tym okresie zwiększać możliwości działania dziecka. Odpowiedź nie jest prosta. Tym bardziej że zdobywanie samodzielności wymaga od nas czasu i cierpliwości, zgody na popełnianie przez dziecko błędów, jak również rezygnacji z pełnej kontroli, na którą nie wszyscy rodzice chcą się zgodzić. Przez ten trudny temat poprowadzi nas pedagog, dr Marta Majorczyk. Ponadto zrobiliśmy zestawienie najczęściej doświadczanych przez rodziców wątpliwości związanych ze zwiększeniem kompetencji dziecka i zestawiliśmy je z faktami. Opierając się na tych danych, łatwiej podejmiesz mądrą decyzję.

...zwłaszcza sprzątania po jego gotowaniu. O ile łatwiej jest zrobić kanapkę za dziecko, niż mu na to pozwolić. Owszem, ale jeśli odbierzemy mu możliwość zdobywania doświadczenia, będziemy go w tych czynnościach wyręczać, podkreślać, że nie jest to wykonane na odpowiednim poziomie, to taki człowiek w dorosłości nie będzie podejmować wyzwań, bo będzie się bać możliwych błędów. Podświadomie będzie czuł, że za jego sukcesami stał rodzic? Dokładnie. Rodzice nie doceniają tego, że trenowanie tak małych rzeczy, jak samodzielne ubieranie się czy odrabianie lekcji, jest ważne. I potem, kiedy odkrywają, że dzieci znajomych czy koledzy z klasy są bardziej zaradni, nagle, bez przygotowania wrzucają syna czy córkę na głęboką wodę. To rzadko kiedy kończy się dobrze. Czyli kiedy wyręczamy dzieci, tłumacząc się brakiem czasu i własną wygodą lub obawą o ich bezpieczeństwo, tak naprawdę szkodzimy sami sobie? Tak. Lata mijają, chcemy mieć wreszcie dom dla siebie, a nasze dziecko nie jest w stanie bez nas żyć. Wyhodowaliśmy sobie osobę z wyuczoną bezradnością. Takich młodych dorosłych jest coraz więcej. Takie chowane pod kloszem dzieci, które miały nadopiekuńczych opiekunów, widzą świat w biało-czarnych barwach. Nie chcą brać odpowiedzialności za swoje zachowanie. Zaciągają długi, zachodzą w niechciane ciąże i uciekają, zostawiając cały ten bałagan na głowie rodziców. d b a m

o z d r o w i e | 29


KONTROWERSJE

„W obawie, by śmierć nie wydarła dziecka, wydzieramy dziecko życiu; nie chcąc, by umarło, nie pozwalamy żyć.” Janusz Korczak

NIE PODCINAJ MU SKRZYDEŁ Lękasz się, że dziecko zaginie, więc nie pozwalasz mu samemu wychodzić z domu? Dzieci nie giną na potęgę. Według policyjnych danych większość zaginionych nieletnich w Polsce odnajduje się w ciągu pierwszych 14 dni po zaginięciu. 95 proc. dzieci w ciągu pierwszych 7 dni z powrotem trafia do swoich domów. Najczęściej znikają nastolatki (kilka tysięcy rocznie), najrzadziej maluchy. Z danych policji za 2019 rok wynika, że w grupie wiekowej 7-13 lat zaginęło w sumie 654 dzieci. Jak wynika z informacji Fundacji ITAKA, na telefon 116000, dedykowany zaginionym dzieciom, w 2019 r. dzwoniono 1598 razy. W tym czasie zarejestrowano 140 zgłoszeń zaginięć nieletnich,

30 |  d b a m

odnaleziono zaś 107 dzieci oraz nastolatków. Jak zapobiec dramatom? Omów z dzieckiem, gdzie, z kim i do której godziny będzie poza domem. Upewnij się, że wie, jak się nazywa, gdzie mieszka i kim są jego rodzice. Naucz, jak ma się zachować w razie zaczepienia przez osobę nieznajomą. Albo: co zrobi, jak się zgubi. Stwórz sytuację problemową i pozwól dziecku jej doświadczyć w sposób kontrolowany. Nie strasz policją. W razie problemów to właśnie funkcjonariusz może mu udzielić pomocy. Wolę, żeby nie chodziło samo do szkoły, jeśli ma przekraczać ulicę. Przechodzenie przez jezdnię to wyzwanie. Kilkaset dzieci

o z d r o w i e

w wieku wczesnoszkolnym co roku potrącanych jest przez samochody: w 2018 r. 690, w tym 20 zabitych; rok później 594 (11 umarło). Zanim pozwolisz dziecku samodzielnie maszerować do szkoły, upewnij się, że wie, jak bezpiecznie przechodzić przez jezdnię. Wybierzcie trasę z przejściem chronionym. Musisz pilnować nauki malca, żeby miał dobre oceny? Boisz się, że mając 3 na świadectwie, „nie wyrośnie na ludzi”? Nie dostanie dobrej pracy? Niekoniecznie. Wielu naukowców i ludzi sukcesu w podstawówce miało słabe oceny. Zamiast zmuszać dziecko do kucia, by miało świadectwo z czerwonym paskiem, porozmawiaj z nim, czy jest zadowolone ze swoich ocen. Jeśli nie jest, zastanówcie się razem, co takiego może zrobić, by je poprawić. Oceny się dla niego nie liczą? Zapytaj dziecko, kim chce być w przyszłości i czy wie, jakie kryteria

musi spełniać, żeby wykonywać dany zawód. Uważasz, że twoja pociecha nie potrafi poradzić sobie z domowymi obowiązkami? Nie jest w stanie porządnie posprzątać pokoju? Zrobić sobie kanapek? Powiesić prania? Posłać łóżka? Może jego standardy są inne od twoich? Omówić szczegółowo, kiedy dane zadanie jest właściwie wykonane według ciebie i dlaczego. Pokaż dziecku, jak to zrobić. I daj szansę zdobyć te umiejętności w praktyce. Bo ćwiczenie czyni mistrza. Przypomnij sobie, jak sama wykonywałaś domowe obowiązki, będąc w wieku swojej pociechy. Bo ono tak wolno to robi… Zbyt długo wiąże buty, godzinami myje naczynia, wieki zajmuje mu odrobienie lekcji, które ty zrobiłabyś w ciągu chwili. Owszem, bo masz 30-40 lat i lata praktyki za sobą. Daj dziecku czas, by mogło zdobyć te umiejętności.


KONTROWERSJE Skąd mam wiedzieć, czy dziecko jest już gotowe na podjęcie nowych wyzwań, np. wracanie ze szkoły autobusem? Każde dziecko jest inne. Kilkulatek bywa bardziej odpowiedzialny od nastolatka. Żeby podjąć taką decyzję, powinna pani rozbić zadanie na etapy i zastanowić się, jakich umiejętności wymagają do dziecka. Musi ono wiedzieć, na którym przystanku powinno czekać i do autobusu jakiej linii wsiąść, po ilu przystankach wysiąść. Jak trafić z przystanku do domu, jak otworzyć drzwi. Następnie zestawia pani umiejętności dziecka z tymi zadaniami. Żeby być pewnym, warto stworzyć sytuację, w której młody człowiek będzie mógł sprawdzić się w bezpiecznych warunkach. W ten sposób budujemy jego poczucie kompetencji i sprawczości. Kiedy wykona zadanie poprawnie,będzie przekonany, że następnym razem też mu się uda. Poczuje uniesienie.

SAMODZIELNOŚĆ DZIECKA – co mówi prawo Kodeks rodzinny i opiekuńczy art. 96 Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotowywać je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień. Kodeks Wykroczeń art. 89 Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7, dopuszcza do przebywania małoletniego na drodze publicznej lub na torach pojazdu szynowego, podlega karze grzywny albo karze nagany.

zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne (1)

W przypadku jazdy autobusem oznacza to samodzielny przejazd? Samodzielny, ale z rodzicem-obserwatorem obok. Jeśli pojawią się jakieś problemy w trakcie, wspólnie zastanowicie się, z czego wynikają i jak im w przyszłości zapobiec. Zaczynajmy taki trening, stawiając dziecku poprzeczkę adekwatną do jego możliwości. Jeśli wiemy, że sobie poradzi, możemy ją nieco podnieść. I tak kolejny raz, i kolejny. Uważam, że moje dziecko, nie jest gotowe na takie wyzwania. A upiera się, że chce samo wracać do domu. Jak mu odmówić? Jeśli jest przekonane, że da radę, to dlaczego mu nie pozwolić? Wracamy do kwestii treningów „na sucho”. Niech opowie, jak zamierza to przeprowadzić. Punkt po punkcie omówimy, co się powinno składać na powrót, ile powinien trwać. Przejedźmy wspólnie tę trasę. I dajmy mu szansę. Żeby osiągnąć samodzielność, potrzebne jest zaufanie drugiej strony, w tym przypadku rodzica. To inwestycja. Dzięki niej nastolatek powinien być już od nas niezależny emocjonalnie i psychicznie. Młody człowiek kończący studia – materialnie. Tak dojrzewa dorosła osoba, która w pewnym momencie powie: zakładam rodzinę, poradzę sobie. Mimo takich perspektyw część rodziców nie chce pogodzić się z samodzielnością dzieci. Zwłaszcza tych uczęszczających do pierwszych klas podstawówki. Dlaczego? W niektórych przypadkach to sprawa ambicji. Zależy im na ocenach dziecka. Pilnują jego zadań domowych, klasówek, chodzą do nauczycieli z prośbą o podciągnięcie stopni. Błąd – to dziecku powinno zależeć. Rodzic może jedynie zapytać, jak dziecku poszło w szkole, czy jest

art. 106 Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany. Osoba będzie karana za wykroczenie, nawet wtedy gdy ujemne skutki zdarzenia nie nastąpiły. Kodeks drogowy art. 43 Dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi tylko pod opieką osoby, która osiągnęła wiek co najmniej 10 lat. Nie dotyczy to strefy zamieszkania.

usatysfakcjonowane z osiągnięć. Może doradzić, co zrobić, by poprawić wyniki. Albo porozmawiać o konsekwencjach nieprzykładania się do obowiązków szkolnych. Pokazać, w jaki sposób warto się uczyć i zdobywać wiedzę. A lęk o zdrowie dziecka? Na podwórkach dużych miast nie ma dziś dzieci. Są zamknięte w domach, żeby ktoś miał na nie oko. Boimy się, to fakt. Jesteśmy przewrażliwieni. To akurat wina mediów, które nagłaśniają pojedyncze przypadki, straszą nas, pokazują różne zagrożenia. Co możemy z tym zrobić? Wypośrodkować nasz lęk i wolność dziecka. Ocenić, na ile realne jest niebezpieczeństwo, jak nasze pociechy mogą go uniknąć. Pamiętajmy: dzieci nie są dla nas, tylko dla świata. Wychowujemy jest po to, żeby mogły sobie poradzić bez nas. A w razie potrzeby będą potrafiły poprosić nas o pomoc. Zawsze mnie bawi, że rodzice nie mają oporów przed wysyłaniem dzieci na kolonie, ale pobawić się na podwórku bez opieki dorosłych czy wyjść z psem na spacer to już nie pozwolą. Faktycznie, zanim wyślemy dziecko samo, dobrze jest najpierw poćwiczyć budowanie relacji rówieśniczych na podwórku czy placu zabaw. Zobaczmy, czy jest gotowe na obóz. Ja się śmieję, że z tą samodzielnością dzieci jest jak z kupowaniem warzyw. Kiedy przynosimy do domu te kupione na bazarze, prosto z pola, wytrzymają w dobrej formie dłużej niż kupione w supermarkecie, gdzie długo były przechowywane w specjalnych warunkach. Po wyjęciu ich z koszyka czy siatki w domu, szybko więdną i psują się. Nie są przygotowane do normalnych warunków. d b a m

o z d r o w i e | 31


serwis o zdrowiu a r t y k u ł

s p o n s o r o w a n y

WYKORZYSTAJ SEZON NA DZIKĄ RÓŻĘ PRZED NAMI SEZON NA OWOCE DZIKIEJ RÓŻY. MAJĄ WYJĄTKOWY SMAK I WŁAŚCIWOŚCI PROZDROWOTNE. WARTO PRZYGOTOWAĆ Z NICH PRZETWORY.

Jak działa? ● reguluje ciśnienie krwi ● wzmacnia odporność ● koi ból gardła ● leczy niestrawność ● łagodzi stany zapalne układu moczowego ● leczy biegunki i problemy jelitowe

DZIKA RÓŻA W POLSCE TO ROŚLINA POSPOLITA. MA MAŁE WYMAGANIA UPRAWNE, MOŻNA JĄ SPOTKAĆ: • W PARKACH • PRZY DROGACH I ŁĄKACH • W OGRÓDKACH. JEJ OWOCE OBFITUJĄ W: * WITAMINĘ C (JEST JEJ WIĘCEJ NIŻ W CYTRUSACH CZY CZARNEJ PORZECZCE), A, B1, B2, E, K i P * FLAWONOIDY * KWAS FOLIOWY * GARBNIKI.

● wzmacnia naczynia krwionośne ● usprawnia pracę stawów i łagodzi zwyrodnieniowe bóle stawów ● działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo

Sok Umyj owoce dzikiej róży i zalej gorącą (nie wrzącą) wodą w proporcjach 200 ml na 2 łyżki owoców (mogą być pokrojone). Po 15 minutach odcedź owoce i zalej tym razem wrzątkiem z dodatkiem kwasku cytrynowego. Po 15 minutach odcedź znowu i pozostałe owoce przetrzyj przez sitko, by uzyskać jeszcze więcej soku. Połącz obie porcje płynu, rozlej do małych szklanych naczyń i zapasteryzuj. Sok można pić samodzielnie, dodawać do herbaty lub mieszać z wodą.

Potrzebujesz kilograma owoców i 6 szklanek cukru. Odetnij obie końcówki z owoców róży, dokładnie wyczyść środek z pestek oraz pozbądź się włosków. W osobnym garnku rozpuść cukier w szklance wody i gotuj, aż zgęstnieje. Do wrzącego syropu dodaj owoce i gotuj przez 10 minut. Zdejmuj powstałą pianę. Następnego dnia smaż konfiturę przez 15 minut, by się ładnie zeszkliła. Kolejnego powtórz smażenie i przełóż do umytych i suchych słoiczków. Szybko odwróć je do góry dnem, by samoistnie się zassały.

Więcej zdrowych porad na każdy dzień na medme.pl 32 |  d b a m

o z d r o w i e

zdjęcia: Adobe Stock (1)

Konf itura

● zmniejsza uczucie zmęczenia


STAN

ZDROWIA

JELITA – TWÓJ DRUGI MÓZG


sta n zd row i a

PRZEZ WIELE LAT NAUKA I MEDYCYNA TRAKTOWAŁY JELITA JAK MASZYNKĘ DO PRZETWARZANIA POŻYWIENIA. TYMCZASEM TO NIESŁYCHANIE SKOMPLIKOWANY ORGAN, PEŁNIĄCY WIELE FUNKCJI. SĄ JAK MÓZG.

NASZ EKSPERT

mgr inż. Małgorzata Różańska DIETETYK, PORADNIA DIETETYCZNA FOODAREA, WWW.FOODAREA.PL. WYKŁADOWCA. AUTORKA KSIĄŻKI „SUPER ŻYWNOŚĆ, CZYLI SUPERFOODS PO POLSKU”.

Rozmawia: Iwona Czarnyszewicz

34 |  d b a m

o z d r o w i e

Dlaczego temat jelit stał się tak modny? Do niedawna patrzyliśmy na jelita tylko jak na część układu trawiennego. Oczywiście, wiedzieliśmy, że zamieszkuje je mikrobiota, czyli ogrom różnych mikroorganizmów – bakterii, wirusów, grzybów. Wiadomo było też, że te drobnoustroje chronią nas przed infekcjami układu pokarmowego, że biorą udział w dojrzewaniu układu odpornościowego oraz w trawieniu. Badania dowiodły nawet, że pomagają nam w produkcji witamin z grupy B oraz K i że dzięki nim dochodzi do fermentacji błonnika pokarmowego, z którego powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, a one z kolei są odpowiedzialne za przyswajanie przez nas wapnia, żelaza i magnezu. Brzmi imponująco! Za chwilę będzie jeszcze ciekawiej, bo te wymienione przeze mnie rzeczy wiadomo już od dawna! Natomiast w ciągu ostatnich dziesięciu lat naukowcy zaczęli badać sprawę wpływu mikroorganizmów zamieszkujących jelita na nasz układ nerwowy. I tu doszło do rewolucji! Co się okazało? Dowiedzieliśmy się, że mikrobiota ma wpływ na nasze samopoczucie, emocje, skłonności do radzenia sobie ze stresem, a nawet na kształtowanie funkcji poznawczych czy podstawowych wzorców zachowań. To jest rewolucyjne! Dowiedzieliśmy się więc, że nie tylko mózg ma wpływ na to, jak się czujemy psychicznie, ale też cały ogrom tajemniczych mikroorganizmów z jelit. Bo one właśnie wytwarzają mnóstwo substancji neuroaktywnych, mających wpływ na funkcjonowanie naszego układu nerwowego. Dlatego od jakiegoś czasu mówi się, że jelita są naszym drugim mózgiem? Tak, bo jelito i mózg komunikują się ze sobą poprzez tak zwaną oś mózgowo-jelitową. Każdy z nas zna dowody na istnienie tej osi. Kiedy jesteśmy zestresowani, to mówimy, że mamy ściśnięty żołądek. Kiedy zakochani, to czujemy „motyle w brzuchu”. Ale sygnały takie wysyłane są nie tylko z mózgu do brzucha, ale też w przeciwnym kierunku, czyli z jelit do mózgu. Temat nie jest jeszcze do końca zgłębiony i cały czas prowadzi się nowe badania w tym kierunku. Naukowcy stale odkrywają kolejne ciekawe powiązania i zależności. Wiemy już na przykład, że mikroorganizmy z jelit mają wpływ na wiele chorób, np. na różne stany zapalne w organizmie, a nawet na otyłość. Natomiast nie mamy jeszcze pewności, które konkretnie mikroorganizmy wpływają na określone jednostki chorobowe. Dziś mówi się dość ogólnie o tym, że schorzenia mogą być spowodowane przez dysbiozę jelitową.


stan zdrowia

Czym jest dysbioza? Chodzi tu o przerost patogennych bakterii i równoczesny spadek liczebności tych dobrych w jelitach (szczególnie z rodzajów Lactobacillus i Bifidobacterium). Wtedy zaczynają się problemy. Co może wskazywać na to, że mamy zaburzoną mikrobiotę? Na początku mogą występować dolegliwości trawienne – biegunki, zaparcia, brzydko pachnące gazy, dziwne przelewania w brzuchu. Jeśli nie potrafimy sami sobie z tym poradzić, warto skonsultować się z lekarzem, ponieważ pogłębiająca się dysbioza wkrótce doprowadzi do pogorszenia się naszego ogólnego samopoczucia. Coraz częściej mówi się w tym kontekście o chorobach zapalnych jelit, miażdżycy, cukrzycy oraz schorzeniach neurodegeneracyjnych – takich jak alzheimer, choroba Parkinsona. Dowiedziono też, że osoby z autyzmem i depresją, mają inną mikrobiotę w jelitach niż osoby zdrowe. I tu nowa wiedza może nam pomóc w leczeniu. Osobom z depresją zaleca się dziś nie tylko terapię, lekarstwa, lecz także analizę dotychczasowej diety. Czy lekarstwa mogą szkodzić jelitom? Na pewno nie powinniśmy nadużywać antybiotykoterapii, co jest dziś, niestety, dość powszechne w przypadku chorób górnych dróg oddechowych. Często przy takich infekcjach jesteśmy w stanie poradzić sobie za pomocą metod naturalnych, tylko że takie leczenie wymaga więcej czasu. Jeśli jednak przyjmowanie antybiotyków okazuje się konieczne, bierzmy je razem z probiotykami i pamiętajmy, że musimy przyjmować je również po zakończeniu leczenia. Niekorzystnie na nasze jelita działają też popularne leki na zgagę i refluks (inhibitory pompy protonowej), które również są stosowane dość powszechnie, ponieważ można je kupić bez recepty. One powodują spadek wydzielania kwasu solnego w żołądku i zmianę pH w układzie pokarmowym, co znowu sprzyja rozrostowi złych szczepów bakterii. Czytałam też badania, mówiące o tym, że niesterydowe leki przeciwzapalne również mają wpływ na nasze jelita. Osoby nadużywające tych tabletek mają zwiększone ryzyko zakażenia groźną beztlenową bakterią Clostridium difficile . Na tym nie koniec. Ciekawe naukowe doniesienia dotyczą też suplementacji żelazem. Oczywiście kobieta w ciąży, która ma anemię, albo osoba, która nie może za pomocą diety wyregulować poziomu żelaza, muszą poddać się suplementacji. Okazuje się jednak, że długotrwałe przyjmowanie żelaza niesie ryzyko spadku dobrych bakterii z rodzaju Bifidobacterium oraz bakterii pałeczek kwasu mlekowego w jelitach.

Wiele warzyw i owoców może poprawić ci humor! Część z nich zawiera substancje o działaniu lekko narkotycznym. W ziemniakach, pomidorach i bakłażanach można znaleźć solaninę i alfa-chakoninę. „Te substancje zwiększają siłę działania neuroprzekaźnika zwanego acetylocholiną, związanego m.in. z naszą zdolnością do zapamiętywania informacji” – zauważa prof. Gary Wenk, psycholog z Ohio State University. Okazuje się, że na tym nie koniec, bo bób zawiera lewodopę, z której powstaje dopamina związana z przyjemnymi doznaniami. W czekoladzie jest m.in. fenyloetyloamina, działająca podobnie jak amfetamina. Zdaniem prof. Wenka wszystkie te produkty mogą wprawić nas w ekscytację lub błogi nastrój.

90

%

serotoniny, zwanej hormonem szczęścia, jest produkowane w jelitach reklama

Probiotyk

suplement diety Produkt z formułą Vcaps Plus® zawierający dobroczynną mieszankę żywych kultur bakterii oraz naturalny prebiotyk w postaci inuliny. Uzupełnia naturalną florę bakteryjną. 20 kapsułek Vcaps® jest zarejestrowanym znakiem towarowym firmy Lonza lub jej oddziałów.

d b a m

o z d r o w i e | 35


sta n zd row i a

Czy płukanie i czyszczenie jelit ma sens? Absolutnie nie. Podczas lewatywy czy hydrokolonoterapii wymywa się całą mikrobiotę, razem z dobrymi bakteriami. Dlatego ultraczystość przewodu pokarmowego nie jest korzystna dla naszego zdrowia. A co może pomóc jelitom? Przede wszystkim dieta pełna warzyw, które są źródłem błonnika pokarmowego. Tylko że ona powinna trwać przez całe życie. Jeśli zaczniemy objadać się słodyczami albo kilka razy w roku przyjmować antybiotyki, to znowu pogorszymy stan naszych jelit. Dlaczego powinniśmy w trosce o jelita unikać cukru? Cukier prosty jest pożywką dla złych bakterii i grzybów. Pamiętajmy też, że dziś producenci dodają wszelkiego rodzaju słodziwa niemal do wszystkiego. Wiemy, że znajdują się one w fast foodach, gotowych obiadach, sosach, jogurtach, kefirach. Ale niektórzy producenci dodają je nawet do kaszek dla niemowląt.

Czy każdy cukier szkodzi? Wiele osób z powodu słodkiego smaku odstawia nie tylko słodycze, ale też bogate we fruktozę owoce. Niepotrzebnie. Owoce, podobnie jak warzywa, zawierają dużo błonnika pokarmowego, który jest genialną pożywką dla dobrych bakterii. Dlatego nie powinniśmy unikać owoców. Bardziej szkodliwe dla naszej mikrobioty jest spożywanie dużej ilości białka zwierzęcego. A co wspomaga dobrą florę jelit? Wszelkie kiszonki i jogurty – tylko te naturalne, bez cukru. Warto je włączyć do codziennej diety. Czy profilaktycznie powinniśmy stosować probiotyki? Stały się bardzo modne. Ale moim zdaniem probiotyki warto zażywać w sytuacjach, gdy nasze jelita potrzebują ich po antybiotykoterapii albo podczas podróży do egzotycznego kraju, kiedy stykamy się z inną florą bakteryjną. Albo kiedy mamy biegunkę infekcyjną. Probiotyki zalecane są także w leczeniu niektórych chorób zapalnych jelit. Na co dzień, profilaktycznie... Moim zdaniem nie ma to większego sensu. W kapsułkach zamkniętych jest jedynie kilka szczepów bakterii, 36 |  d b a m

o z d r o w i e

Michael Mosley, brytyjski lekarz i autor książki „Jelita wiedzą lepiej”, porównuje mieszkańców naszych jelit do ekosystemu lasu deszczowego. W jelitach żyją bardzo pożyteczne bakterie, które m.in. regulują wagę, odporność, chronią przed „najeźdźcami”, wytwarzają hormony. reklama

Nasiona lNu Spożywanie nasion lnu korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu trawiennego, wspomaga prawidłową perystaltykę jelit. Napar z nasion lnu działa w sposób kojący i osłonowy. Len jest także bogatym źródłem błonnika. 250 g

zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne

To absolutny skandal! Tak, ponieważ początki karmienia naszych dzieci są bardzo ważne dla ich przyszłego zdrowia. Wtedy właśnie kształtuje się ich podstawowa mikrobiota. W zasadzie możemy powiedzieć, że zaczyna się ona kształtować jeszcze wcześniej, bo podczas porodu dochodzi do kolonizacji bakteriami z dróg rodnych matki. Dlatego ginekolodzy powtarzają, że kiedy dziecko rodzi się w sposób naturalny, służy to potem jego odporności.


stan zdrowia

a my w jelitach mamy ich znacznie więcej. Dlatego, jeśli już chcemy dłużej stosować probiotyki, to kupujmy różne. Na co warto zwrócić uwagę podczas zakupów? Zawsze lepiej kupować lek niż suplement diety. Tych drugich jest obecnie w sprzedaży bardzo dużo, ale ponieważ nie przeszły badań klinicznych, nie mamy pewności, czy zawierają faktycznie szczepy wyselekcjonowanych probiotycznych bakterii. Z raportu przeprowadzonego przez Najwyższą Izbę Kontroli w 2017 roku wynikło, że blisko 90 proc. suplementów diety nie spełniania obiecywanych deklaracji producenta. Natomiast lek, także ten nie na receptę, jest zawsze przebadany i ma podany dokładny skład. Producent leku gwarantuje też, że zawarte w nim szczepy są nadal żywe, pod warunkiem że jest przyjmowany przed upływem terminu ważności. Kiedy już kupimy probiotyk, warto go przechowywać w lodówce, bo niska temperatura przedłuża jego żywotność. Czy zdrowe jelita oznaczają szczupłą sylwetkę? Tak! Na początku przeprowadzono badania na myszach. Szczupłym zwierzakom przeszczepiono do jelit mikroflorę tych otyłych i niestety zaczęły one tyć. Wkrótce okazało się, że inny skład mikroorganizmów w jelitach mają też ludzie szczupli i otyli. Pytanie brzmi: gdzie jest przyczyna, a gdzie skutek? Czy w konsekwencji stosowania nieodpowiedniej diety mikrobiota zmienia się na niekorzyść? Pewnie tak, ale są przesłanki, że właściwa mikrobiota wpływa na zmniejszenie łaknienia i prawidłowe wydzielanie hormonów głodu i sytości. To jest rewolucyjne! Przypuszcza się, że niektóre bakterie zamieszkujące jelita sprzyjają otyłości. Tylko które konkretnie? Jeszcze tego nie wiemy. Badania w tym kierunku są bardzo trudne do przeprowadzenia, zwłaszcza na ludziach. Podobno na mikrobiotę ma też wpływ wiele innych czynników, na przykład poziom stresu. Zgłaszają się do mnie pacjenci z nadwrażliwymi jelitami, którzy na co dzień cierpią na biegunki lub zaparcia, a w momentach stresowych mają bóle brzucha i biegunki. Stresu nie unikniemy w codziennym życiu, ale możemy uczyć się na niego reagować. Pomocne bywają zajęcia jogi, medytacji, ale mogą to być też znacznie prostsze patenty. Jeśli ktoś nas zdenerwuje, nie kumulujemy emocji w sobie. Zadzwońmy do kogoś bliskiego i opowiedzmy mu o tym. Często słowa wypowiedziane głośno sprawiają, że nabieramy dystansu do kłopotu. Z doświadczenia wiem, że czasem w problemach gastrycznych kluczowe znaczenie ma nasza emocjonalność.

Jaką dietę powinniśmy stosować, by dbać o jelita? Badania wykazują dobre działanie diety śródziemnomorskiej. Jest bogata w warzywa, owoce, oleje roślinne, pestki, orzechy. Mało w niej czerwonego mięsa, a więcej ryb i drobiu. Dobrze działa dieta wegetariańska, nawet taka, która dopuszcza jedzenie jaj i mleka, czyli laktoowowegetariańska, z racji tego, że zawiera dużo błonnika pokarmowego. Najgorszą zaś dietą jest ta bogata w żywność wysokoprzetworzoną, mięso, fast foody, tłuste potrawy, węglowodany proste i słodycze. Dobrze też, byśmy zawsze pili dużo wody ze względu na rozpuszczalność błonnika w wodzie i pasaż jelitowy. Czasem myślę sobie, że nie ma w tym, co teraz mówię, wielkiej filozofii, bo gdybyśmy żyli bliżej natury, bylibyśmy po prostu zdrowsi. A jak szybko po zmianie diety poczujemy się lepiej? Moi pacjenci po tygodniu czy dwóch deklarują lepsze samopoczucie. Ale przyczyn tego jest wiele. Być może uregulował się im cukier w organizmie i nie czują już takiego zmęczenia, kiedy jego poziom nagle spada? A może pozbyli się męczących gazów i zgagi, które pojawiają się często w efekcie przejadania się? Natomiast mikrobiota reguluje się stopniowo, choć czytałam, że już w pierwszych tygodniach pojawiają się pozytywne zmiany. Dlatego zawsze warto przejść na zdrową dietę. Nie na chwilę, tylko na całe życie!

Skąd ten mikroby? Noworodek, który przychodzi na świat drogą naturalną, łyka niewielką ilość kału i wód płodowych zasiedlonych przez „dobre bakterie”. Pozostałe otrzymuje wraz z mlekiem matki i dotykając jej skóry. I to jest nasz kapitał na przyszłość; wielkie dziedzictwo zdrowia. Dowiedziono bowiem, że dzieci, które rodzą się poprzez cesarskie cięcie, mają większą skłonność do otyłości i chorób alergicznych.

d b a m

o z d r o w i e | 37


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

To też działa!

Na obniżenie wysokiej gorączki poza lekami stosuj okłady z letniej wody oraz kąpiel w wodzie o 1 st. C chłodniejszej niż wynosi temperatura ciała.

WZRASTA…

Oj, (nie)dobrze! GORĄCZKA TO NATURALNA REAKCJA ORGANIZMU NA INFEKCJĘ. ALARMUJE, ŻE SIĘ ZACZĘŁA I NIEKIEDY POMAGA NAM JĄ ZWALCZYĆ. NIESTETY, SAMA W SOBIE BYWA TEŻ GROŹNA.

czyli mechanizm powstawania gorączki, wynika ze zwiększenia temperatury ustawionej w ośrodku termoregulacji w odpowiedzialnej za to części mózgu, czyli w podwzgórzu. Pirogeny – substancje pojawiające się w surowicy po kontakcie z wirusami, bakteriami czy grzybami – uwalniane są przez komórki układu odpornościowego (monocyty i makrofagi). Docierają one przez barierę krew – mózg do mózgu, łączą się z receptorami, indukują enzym COX-2 i dzięki temu powstaje nasz wewnętrzny pirogen: prostaglandyna E2. To dlatego każdy z nas ma inną wrażliwość ośrodka termoregulacji. Niektóre dzieci podczas infekcji gorączkują wysoko, inne zaś mimo poważnej choroby mają tylko nieznacznie podwyższoną temperaturę ciała.

KIEDY DZIECKO GORĄCZKUJE Maluszkowi poniżej 3. miesiąca życia można podać paracetamol, starszemu smykowi – też ibuprofen. Wartość obu leków w leczeniu gorączki u dzieci jest porównywalna. W przypadku, gdy wysoka gorączka pojawia się częściej niż co 6 godzin, można wyjątkowo stosować preparaty naprzemiennie.

W DOMOWEJ APTECZCE • Ważne jest, by zawsze mieć lek przeciwgorączkowy i podawać go dziecku według instrukcji dołączonej do opakowania, w oparciu o masę ciała malca. Dlatego nie wyrzucaj ulotki czy opakowania leku, na których znajdują się istotne informacje.

38 |  d b a m

o z d r o w i e

Każde gorączkujące niemowlę poniżej 6. miesiąca życia powinien obejrzeć lekarz. U starszych dzieci, dotychczas zdrowych, można odwlec wizytę u pediatry i początkowo podawać mu leki przeciwgorączkowe oraz obserwować.

zdjęcia: Adobe Stock (1)

Pirogeneza


TWÓJ JESIENNY NIEZBĘDNIK

ANGINA LUBI WRACAĆ

ZACZYNA SIĘ NAGLE OD SILNEGO BÓLU GARDŁA UTRUDNIAJĄCEGO PRZEŁYKANIE, WYSOKIEJ GORĄCZKI I POWIĘKSZENIA WĘZŁÓW CHŁONNYCH. DLACZEGO OSTRE ZAPALENIE MIGDAŁKÓW TAK CZĘSTO ZDARZA SIĘ PODCZAS CIEPŁYCH MIESIĘCY? Alicja Grądzka

40 |  d b a m

o z d r o w i e


stan zdrowia

NIE TYLKO LODY

Gdy na dworze gorąco, ochoczo sięgasz po lody, schłodzone napoje, szukasz wytchnienia w klimatyzowanych pomieszczeniach. Takie gwałtowne skoki temperatury to szok dla organizmu i najprostsza droga do rozwoju ostrego zapalenia migdałków podniebiennych. Dzieje się tak dlatego, że bakterie, które wywołują anginę, często bytują w organizmie „w uśpieniu”. Miejscowe oziębienie tkanek powoduje, że osłabiona śluzówka staje się podatna na atak chorobotwórczych drobnoustrojów. Ale to niejedyne przyczyny rozwoju anginy. To choroba zakaźna, która łatwo przenosi się drogą kropelkową.

ROZPOZNANIE NIE JEST TAKIE PROSTE

Większość zapaleń gardła to nie angina. A tę nie zawsze można rozpoznać jedynie na podstawie wywiadu i oględzin. Aby potwierdzić diagnozę, najczęściej robi się posiew wymazu z gardła. Pobiera się go z powierzchni migdałków i umieszcza na specjalnej płytce lub bezpośrednio na przyrządzie służącym do badania. Po około 15 minutach pojawia się wynik.

NIEZBĘDNY ANTYBIOTYK

Anginę bakteryjną leczy się antybiotykami, najczęściej z grupy penicylin. W przypadku uczulenia na penicyliny lekarz może przepisać inny antybiotyk, np. z grupy cefalosporyn. Kuracja trwa 7-10 dni. Nie przerywaj terapii, gdy poczujesz się lepiej, bo może to spowodować nawrót choroby. Oprócz tego medyk doraźnie zaleci przyjmowanie leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych, a na złagodzenie bólu – tabletki do ssania, środki w aerozolu lub płukanki. Pomocne są też domowe sposoby – płukanie gardła solą czy naparami z szałwii lub rumianku.

Bakteryjne zapalenie gardła najczęściej wywołują paciorkowce Streptococcus pyogenes. Często mylnie nazywa się anginą zwykłe zapalenie gardła spowodowane infekcją wirusową.

zdjęcia: Adobe Stock (1)

24 godziny

Najczęstsze objaw y ✔ nagłe pojawie

nie się dolegliwośc i ✔ silny ból gard ła i trudności w przełyka niu ✔ gorączka, czę sto powyżej 38 st. C za ✔ czerwienie nie i obrzę k migdałków podniebien nych, z bia łym nalote m ✔ powiększenie i tkliwość węzłów chło nnych ✔ bóle kostno-sta wowe ✔ możliwe wym ioty i ból brzuch a Najczęście j brak jest symptomów typowych dla infekcj i wirusowy ch: kataru, chry pki, kaszlu .

GDY WINOWAJCĄ JEST WIRUS

W przypadku wirusowego zapalenia gardła choroba rozwija się stopniowo, podobnie jak przy typowym przeziębieniu. Jednak poza takimi symptomami, jak podwyższona temperatura, katar, kaszel, ból głowy i ogólne osłabienie, chorobie towarzyszą dokuczliwy ból gardła, utrudniający przełykanie oraz nalot na języku i migdałkach. Ze względu na podobieństwo tych objawów do zapalenia paciorkowcowego czasami używa się pojęcia wirusowa angina. Ta choroba w odróżnieniu od typowej anginy dla większości osób jest niegroźna, mija samoistnie i nie daje groźnych powikłań. Nie leczy się jej antybiotykiem. Terapia ma zazwyczaj charakter objawowy i opiera się na przyjmowaniu leków przeciwgorączkowych oraz łagodzeniu bólu gardła.

TYLE CZASU OD WDROŻENIA TERAPII ANTYBIOTYKOWEJ CHORY STANOWI ŹRÓDŁO TO NIE ŻARTY ZAKAŻENIA DLA INNYCH. Angina paciorkowcowa to poważna choroba, która nieleczona lub leczona niewłaściwie grozi różnymi komplikacjami. Nie bez powodu mówi się, że „liże ona stawy, kąsa serce”. PRZY BRAKU TEGO Powikłaniami mogą być: ropień okołomigdałkowy, zapalenie ucha środkowego lub zaTYPU LECZENIA MOŻE tok, ale też gorączka reumatyczna, zapalenie nerek czy problemy z sercem. U osób ze znacznie obniżoną odpornością brak leczenia może doprowadzić do rozwoju sepsy. ZARAŻAĆ JESZCZE Dlatego nie lecz się na własną rękę i nie kończ przed czasem antybiotykoterapii. NAWET PRZEZ TYDZIEŃ Po nieleczonej lub niedoleczonej anginie ryzyko ponownego zachorowania w ciągu PO USTĄPIENIU OBJAWÓW. następnych 3 miesięcy jest bardzo duże. d b a m

o z d r o w i e | 41


sprawa

MĘSKA

NASZ EKSPERT

dr Jakub Kuś PSYCHOLOG NOWYCH TECHNOLOGII Z UNIWERSYTETU SWPS

CIĄGLE W WIRTUALNYM ŚWIECIE 42 |  d b a m

o z d r o w i e


męs ka s prawa

TWÓJ PARTNER CORAZ WIĘCEJ CZASU SPĘDZA, GRAJĄC NA KONSOLI? DO PÓŹNYCH GODZIN SIEDZI W INTERNECIE? KIEDY JESTEŚCIE RAZEM, ROZMOWĘ ZACZYNA OD ZNALEZIONYCH W SIECI WIADOMOŚCI ALBO GORZEJ – OPOWIADA O WPISACH ULUBIONYCH BLOGERÓW, YOUTUBERÓW, CYTUJE FORUMOWICZÓW? TO SIECIOHOLIZM? CO ROBIĆ? Rozmawia: Barbara Acher-Chanda

Przesiadywanie w sieci i gry to typowo męska przypadłość? Raczej można stwierdzić, że jest to problem, który w równym stopniu dotyka kobiet i mężczyzn. Działają tu podobne mechanizmy jak w przypadku uzależnienia od alkoholu czy narkotyków: umysł szuka ucieczki od rzeczywistości. Niemniej na przykład alkohol wpływa bardzo konkretnie na zmysły i sprawność motoryczną czy poznawczą. W przypadku uzależnienia od internetu to oddziaływanie też można zaobserwować, ale w innej skali. Ktoś, kto spędził kilka godzin przed komputerem, raczej nie będzie się zataczać i mówić w niezrozumiały sposób. Jednak geneza mechanizmu jest podobna. Mówi się często nie tyle o uzależnieniu, co o problematycznym używaniu internetu i w mojej opinii jest to poprawniejsze sformułowanie. Ta ucieczka od rzeczywistości wynika z porażek? Niespełnionych nadziei? Niedojrzałości emocjonalnej? Sądzę, że odpowiedź jest prostsza, niż się nam wydaje – taka ucieczka może dawać poczucie odpoczynku, złapania oddechu od codziennych zmartwień i spraw. Grają bardzo różne osoby i nie można stwierdzić, że są niedojrzałe emocjonalnie. Ciekawą grupą są kobiety 50+, które masowo grają w symulatory farmy. Jest to sposób na odpoczynek, który zaczyna być groźny, gdy wymyka się spod kontroli. Ten „problem” nie bierze się znikąd. Co za nim stoi? Przede wszystkim łatwość odsunięcia od siebie zmęczenia lub nieprzyjemnych myśli i emocji. Są badania, które pokazują, że grając, przestajemy myśleć o sobie, dla niektórych to przyjemna ucieczka. Internet pozwala nam się odstresować, wejść w tryb, którzy badacze nazywają „cyberdryfowaniem”. Otwiera przed nami praktycznie nieskończone możliwości. To dla wielu osób jest bardzo kuszące, ponieważ mogą zrealizować praktycznie wszystkie swoje potrzeby, czasem także te, których nie realizują offline.

8 KRYTERIÓW KTÓRE MOGĄ SUGEROWAĆ PROBLEM 1. Ciągle rozmyślasz o internecie, nie możesz doczekać się kolejnych sesji. 2. Żeby odczuwać satysfakcję, musisz zwiększać ilość czasu spędzanego w internecie. 3. Masz problemy z kontrolowaniem, ograniczaniem, odłączeniem się od sieci. 4. Odczuwasz niepokój i depresję związane z ograniczaniem lub zaprzestaniem korzystania z internetu.

5. Pozostajesz w sieci dłużej, niż planowałeś. 6. Korzystanie z sieci wpływa na twoje kontakty osobiste, pracę, studia, karierę. 7. Ukrywasz prawdę o uzależnieniu przed bliskimi lub terapeutami. 8. Korzystanie z internetu daje ci ucieczkę od codziennych problemów i negatywnych emocji.

d b a m

o z d r o w i e | 43


m ęska sp rawa

Siecioholizm dotyczy raczej młodych mężczyzn? Choć mogłoby się wydawać, że wiek ma znaczenie, to jest ono coraz mniejsze. Na uzależnienie od internetu narażone są również osoby w wieku 20+, 30+. To pokolenia, które wychowały się już z dostępem do sieci. Co ciekawe, uzależniają się także seniorzy, choć ich sposób korzystania z sieci jest zupełnie inny niż młodszych. Są oni raczej biernymi internautami, ale niekiedy wręcz wchłaniającymi gigantyczne ilości informacji. Wbrew obiegowej opinii senior potrafi spędzić w internecie kilka godzin non stop i czasem nawet nie zdawać sobie sprawy z upływu czasu.

Alkohol niszczy wątrobę i rujnuje relacje międzyludzkie. Papierosy to prosta droga do raka i szybkiej starości. A nałogowi gracze, surferzy sieciowi? Czy ten rodzaj nałogu również ma swoją „ciemną stronę”? Przede wszystkim utrata kontroli nad sposobem regulacji emocji. Konsekwencje mogą też być społeczne – ktoś, kto się pogrąża w takim stanie, często traci kontakt z bliskimi osobami, a przynajmniej zostaje on w pewien sposób zaburzony. Pojawiają się też zmiany w systemie poznawczym o charakterze długofalowym, co niemiecki psychiatra Manfred Spitzer nazywa mianem „cyfrowej

TO SIĘ LECZY! Granie może być patologią. W 2018 roku. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) wpisała zaburzenia gamingowe (internet gaming disorder – IGD) na Międzynarodową Listę Chorób (ICD-11). Na szczęście problem dotyczy niewielkiego odsetka graczy.

KILKA TYPÓW SIECIOHOLIZMU • Erotomania internetowa – nałogowe oglądanie materiałów o treści pornograficznej i obecność na czatach o tematyce seksualnej.

• Socjomania internetowa – uzależnienie od kontaktów z ludźmi przez internet, choć w czasach Kimberly Young (ekspertka od zaburzeń uzależnień internetowych i zachowań online) nie było mediów społecznościowych, idealnie się wpisują w ten rodzaj nałogu. 44 |  d b a m

o z d r o w i e

• Kompulsywne korzystanie z sieci, na przykład zakupy online, obserwowanie mediów społecznościowych.

• Przeciążenie informacyjne – chorobliwa chęć bycia w sieci, sprawdzania informacji, które prowadzi do natłoku informacji.

• Uzależnienie od komputera – przymus spędzania czasu przy komputerze, w tym na grach komputerowych.

zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne (1)

Skąd mam wiedzieć, że mój partner jest już uzależniony od internetu? O uzależnieniu możemy mówić wtedy, kiedy tracimy nad daną aktywnością kontrolę. Jeżeli zakładamy, że mamy pół godziny na zrobienie czegoś w sieci, a nagle mija godzina, dwie, to powinna się nam zapalić lampka ostrzegawcza. Również wtedy, kiedy mamy trudności z wyobrażeniem sobie jakiejś innej aktywności, która mogłaby nas np. zrelaksować. Innymi słowy: wtedy, kiedy internet staje się dla nas czymś niezbędnym do życia.


męs ka s prawa

demencji”. Osłabiają się procesy pamięciowe w takim sensie, że po prostu nie zapamiętujemy wielu informacji, osłabiają się też takie schematy neuronalne w mózgu, które odpowiadają za zapamiętywanie. Mamy problemy z utrzymaniem uwagi. Bez telefonu, tabletu, laptopa czujemy się bezradni, czujemy się wykluczeni z normalnego funkcjonowania w codziennym życiu. Mówi pan, że tacy „problemowi” gracze czy e-surferzy mają kłopoty z relacjami. A co z priorytetami życiowymi? Nie tyle mają problem, co może on się pojawić. Relacje społeczne wymagają pielęgnacji i czasu, a wiele osób borykających się z uzależnieniem od nowych technologii po prostu go na te relacje nie przeznacza. Przeznaczają go na coś innego: na grę, na sieć. OK, okazuje się, że mój partner jest siecioholikiem. A przynajmniej tak mi się wydaje po naszej rozmowie. Jak mogę mu pomóc? Jak dotąd za najlepszą formę pomocy uznawana jest psychoterapia poznawczo-behawioralna, której podstawowym celem jest zmiana nawyków. Są ośrodki, które świadczą taką pomoc i psychologowie, którzy niekiedy specjalizują się w niej. Podobnie jak w przypadku innych uzależnień wsparcie można znaleźć w grupach osób walczących z uzależnieniem – grupy anonimowych internetoholików. Dobrym sposobem jest też ograniczenie dostępu do sieci. Odciąć się zupełnie nie możemy, bo, szczególnie teraz, większość z nas pracuje w sieci. Ale można rozpisać sobie plan korzystania z internetu, na przykład tylko w godzinach pracy i konsekwentnie go przestrzegać. A jeśli przyczyną ucieczki do sieci czy światów gier fabularnych jest stres. Jak to zmienić? Psychologia zna bardzo wiele technik radzenia sobie z trudnymi emocjami i stresem. Na pewno lepiej sięgnąć po sprawdzoną wiedzę, która pozwoli na przyjęcie długotrwałej strategii zwalczania problemu. To tylko zaprocentuje w innych obszarach naszego życia.

. To nowe zjawisko Jako pierwszy problem uzależnienia od internetu i opisał nowojorsk n psychiatra dr Iva r. Goldberg w 1995

O PROBLEMIE MOGĄ RÓWNIEŻ ŚWIADCZYĆ:

• nieudane próby kontrolowania zachowania • zaniedbywanie rodziny i przyjaciół zaniedbanie snu ze względu na chęć •bycia online • nieuczciwość wobec innych poczucie winy, zawstydzenie, niepokój •albo depresja w wyniku zachowania online przyrost lub utrata masy ciała, bóle pleców, •bóle głowy, zespół cieśni nadgarstka od wykonywania innych • odstąpienie przyjemnych czynności

d b a m

o z d r o w i e | 45


Więcej przepisów znajdziesz na: www.facebook.com/dozmagazyn/

Dieta

dobra dla tarczycy

II ŚNIADANIE PLACUSZKI ORKISZOWE Z BORÓWKAMI I TRUSKAWKAMI

NASZ EKSPERT

mgr Natalia Hertmanowska DIETETYK KLINICZNY

MENU PRZY PROBLEMACH Z TARCZYCĄ POWINNO BAZOWAĆ NA RÓŻNORODNYCH WARZYWACH I OWOCACH, ORZECHACH I PRODUKTACH PEŁNOZIARNISTYCH. WAŻNE JEST TEŻ BIAŁKO, KTÓREGO DOBRYM ŹRÓDŁEM SĄ RYBY I CHUDE MIĘSO.

OBIAD PIECZONY ŁOSOŚ ZE SZPARAGAMI I ZIEMNIAKAMI

składniki:

składniki:

• jajko • 1/2 łyżeczki brązowego cukru • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej • szklanka zsiadłego mleka • 2 szklanki mąki orkiszowej • 2 łyżki oleju rzepakowego • garstka borówek amerykańskich • 4 truskawki

• 100 g łososia atlantyckiego • łyżeczka oleju rzepakowego • łyżeczka sosu sojowego • łyżeczka soku z cytryny • 1/2 łyżeczki miodu • sól biała jodowana, pieprz, cukier • 250 g ziemniaków • 1/2 pęczka zielonych szparagów • łyżeczka posiekanego koperku • 3 łyżki sosu holenderskiego

przygotowanie: Oddziel białko od żółtka. Żółtko utrzyj z cukrem, wymieszaj ze zsiadłym mlekiem. Do drugiej miski przesiej mąkę i zmieszaj ją z sodą. Krótko zmiksuj z zawartością pierwszej miski. Ubij pianę z białka i delikatnie połącz ją z ciastem. Rozgrzej tłuszcz na patelni, łyżką nakładaj ciasto, formując nieduże placuszki. Smaż z obu stron na złoty kolor. Placki odsącz na ręczniku papierowym, podawaj z pokrojonymi na plasterki truskawkami oraz borówkami.

46 |  d b a m

o z d r o w i e

przygotowanie: Wstaw ziemniaki. Łososia dopraw solą i pieprzem. Umieść w naczyniu żaroodpornym, zalej olejem wymieszanym z sosem sojowym, sokiem z cytryny i miodem. Piecz w nagrzanym do 220 st. C piekarniku przez ok. 15 minut. Szparagi obierz, oderwij stwardniałe końce, zalej wodą i gotuj ok. 5 minut z dodatkiem odrobiny soli i cukru. Ziemniaki i szparagi odcedź, rybę wyjmij z piekarnika, ułóż na talerzu. Danie polej sosem holenderskiem i posyp koperkiem.

zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne

ja d ł osp i s n a zdrowi e


DZIEŃ 1 ŚNIADANIE

Pieczywo z pastą jajeczną z parmezanem oraz pomidorem i ogórkiem kiszonym II ŚNIADANIE

SELEN – WAŻNY

MIKROELEMENT

To śladowy minerał o fundamentalnym znaczeniu dla zdrowia tarczycy ze względu na jego znaczenie w aktywowaniu hormonów. Najlepiej czerpać go z diety. Dobrym źródłem selenu są orzechy brazylijskie i włoskie, pestki dyni, nasiona chia, ziarna słonecznika, siemię lniane, ryby (np. tuńczyk, łosoś), podroby, jajka, grzyby (np. shitake, pieczarki), szparagi, soczewica, czosnek, cebula, produkty zbożowe.

Owsianka z gorzką czekoladą, lnem i malinami OBIAD

Krewetki z ryżem basmati i marchewką, cukinią, papryką, grzybami mun PODWIECZOREK

Caprese z pomarańczy i świeżych fig, posypane pestkami granatu i orzechami KOLACJA

Pieczone bataty w przyprawach z hummusem i pesto z naci marchwi

DZIEŃ 2 ŚNIADANIE

Gofry pełnoziarniste z rzymską sałatą i kremowym serkiem z rzodkiewką, ogórkiem, wędzonym pstrągiem II ŚNIADANIE

Koktajl z zieloną herbatą, szpinakiem, nasionami babki płesznik, kiwi, gruszką, limonką OBIAD

Schab w sosie pieczarkowym z kaszą gryczaną i sałatką szopską PODWIECZOREK

Truskawki z waniliową ricottą i migdałami

• gruszka • pół opakowania mixu sałat z rukolą • łyżeczka sezamu • kilka orzechów włoskich • 2 plastry sera pleśniowego blue sos miodowo-musztardowy: • łyżeczka miodu • 2 łyżki soku z cytryny • łyżeczka oleju • 1/2 łyżeczki musztardy • sól, świeżo zmielony pieprz

Gęsty sok marchwiowy z miąższem marchwi i jabłka, kilka orzechów brazylijskich KOLACJA

Sałatką z gruszką, szynką parmeńską, serem pleśniowym i orzechami

DZIEŃ 5 ŚNIADANIE

Razowiec z tuńczykiem, jajkiem, cebulką, sałatą rzymską, ogórkiem, pomidorkami cherry II ŚNIADANIE

Budyń jaglany z bananem i marakują OBIAD

Muszle makaronowe ze szpinakiem, fetą, papryką PODWIECZOREK

Koktajl z natki pietruszki, kiwi, zielonych winogron, cytryny, nasion lnu KOLACJA

Zupa z kalafiora z garam masala

DZIEŃ 6 ŚNIADANIE

Sałatka à la Cezar z tofu i serem cheddar, pieczywo tostowe grahamowe II ŚNIADANIE

DZIEŃ 3

OBIAD

Ciecierzyca z kalafiorem i cukinią po bretońsku z czarną komosą

Pełnoziarnista bułka z pieczonym indykiem, piklami, pomidorkami cherry, kiełkami brokuła, musztardą francuską

PODWIECZOREK

II ŚNIADANIE

Szparagi z oliwą, serem feta i gomasio, bagietka pełnoziarnista

Placuszki orkiszowe z borówkami i truskawkami OBIAD

Pieczony łosoś z zielonymi szparagami, ziemniakami i sosem holenderskim PODWIECZOREK

dodatki: 2 plastry szynki parmeńskiej • kromka żytniego chleba

Smoothie z ananasa, grejpfruta, banana, z imbirem i lnem

przygotowanie:

KOLACJA

Sałatę ułóż w salaterce. Umytą gruszkę obierz, pokrój na ćwiartki, wykrój gniazda nasienne, a następnie każdą ćwiartkę przepołów wzdłuż, połóż na sałacie. Dodaj pokrojony w kosteczkę lub rozkruszony ser i sezam, posyp orzechami. Wymieszaj składniki sosu, dopraw go solą i świeżo zmielonym pieprzem, polej sałatkę. Zjedz z kromką żytniego pieczywa i szynką parmeńską.

PODWIECZOREK

Jogurt kokosowy z płatkami owsianymi i orkiszowymi, bananem, chia, borówkami i prażonymi orzechami laskowymi

ŚNIADANIE

KOLACJA

Filet z kurczaka z guacamole z rzodkiewką, orientalnym kuskusem i pomidorami z cebulką

KOLACJA

Miks sałat z awokado, kurczakiem, ogórkami kiszonym i gruntowym, orzechami

SAŁATKĄ Z GRUSZKĄ I SEREM PLEŚNIOWYM składniki:

OBIAD

Sałatka z bobem, mozzarellą i cukinią, kromka żytniego chleba

Koktajl malinowy na maślance, z syropem z agawy i kostkami lodu KOLACJA

DZIEŃ 7 ŚNIADANIE

Sałatka grecka z serem korycińskim i orzechami włoskimi II ŚNIADANIE

Ricotta z kawałkami gorzkiej czekolady z biszkoptami i truskawkami OBIAD

DZIEŃ 4

Polędwiczki z kurczaka w botwince, z kaszą pęczak i surówką z kapusty pekińskiej

ŚNIADANIE

PODWIECZOREK

Hummus z suszonymi pomidorami, warzywa i pieczywo razowe

Kawałki ananasa, kiwi, prażone orzechy laskowe

II ŚNIADANIE

KOLACJA

Kawałki arbuza, jabłka, truskawek z orzechami nerkowca

Fasolka szparagowa z pomidorami i bagietką pełnoziarnistą


sta n zd row i a

WSTYDLIWE CHOROBY lek. med. Andrzej Zmaczyński

MÓWI SIĘ, ŻE WRACAJĄ, BO WYWOŁUJĄCE JE DROBNOUSTROJE SĄ OPORNE NA DZIAŁANIE LEKÓW, ZAŚ PACJENCI CZĘSTO PRZECHODZĄ JE BEZOBJAWOWO I ROZNOSZĄ DALEJ. ZAWODZI TEŻ EDUKACJA, BO MIMO UPŁYWU LAT TO NADAL TEMAT TABU.

GINEKOLOG-POŁOŻNIK, KRAKOWSKIE CENTRUM MEDYCZNEGO SUBLIMED

Rozmawia: Maja Nowicka

NASZ EKSPERT

48 |  d b a m

o z d r o w i e


stan zdrowia

Czym są choroby weneryczne? Ten termin używany jest do lat 80. ubiegłego wieku. Obecnie mówi się o chorobach przenoszonych drogą płciową, czyli STI (sexually transmitted infections) albo STD (sexually transmitted diseases). Tak naprawdę właściwym adresatem tego pytania powinien być dermatolog. W Polsce edukacja w tym zakresie jest ściśle związana z tą dziedziną, dlatego każdy specjalista dermatologii jest również wenerologiem.

Te liczby mówią o skali problemu, a mam wrażenie, że mało się o nim mówi. Choroby przenoszone drogą płciową to nadal temat tabu. Tylko świadome pacjentki czy pary zgłaszają się do lekarzy, szczególnie dermatologów, ze swoimi problemami. Natomiast podczas wizyt ginekologicznych ten temat jest rzadko inicjowany. Warto uczulać pacjentki, że należy mieć na względzie międzynarodowe zalecenia, chociażby w przypadku postępowania antykoncepcyjnego lub po ryzykownym kontakcie seksualnym.

A jakie są najczęstsze choroby weneryczne? Obejmują szeroki wachlarz schorzeń ogólnoustrojowych oraz tych dotyczących narządów płciowych. Różnych bakterii, wirusów i pasożytów przenoszonych drogą płciową jest ogółem ponad 30. Do najczęściej spotykanych bakterii należą Neisseria gonorrhoeae wywołująca rzeżączkę; chlamydia prowadząca do różnego typy chlamydioz, m.in. ziarnicy wenerycznej pachwin; krętek blady powodujący kiłę; pałeczka wrzodu miękkiego odpowiedzialna za Haemophilus ducreyi; Klebsiella granulomatis przyczyniający się do ziarnicy pachwin – donowanozy. Natomiast najczęstszymi wirusami są HIV wywołujący AIDS; HSV, czyli Herpes simplex virus typ 1 i 2 powodujący opryszczkę narządów płciowych; HPV, a więc wirus brodawczaka ludzkiego przyczyniający się do rozwoju brodawek, wśród których typy wysokoonkogenne mogą prowadzić do rozwoju raka szyjki macicy. Jest jeszcze wirus zapalenia wątroby typu B oraz CMV, a więc wirus cytomegalii, mogący wywołać wielonarządowe zapalenia: mózgu, oka i jelita. Jeżeli chodzi o pasożyty, to najczęściej spotyka się Trichomonas vaginalis, czyli rzęsistka pochwowego, który wywołuje rzęsistkowicę.

Jakie objawy są niepokojące? W wielu przypadkach choroby weneryczne mogą być przekazywane nieświadomie przez bezobjawowych nosicieli. Symptomy mogą pojawić się po kilku dniach czy tygodniach – w przypadku chlamydii, rzeżączki, opryszczki. Albo po paru tygodniach lub miesiącach – dla żółtaczki typu B, HIV i kiły. Do typowych objawów należą wyciek z cewki moczowej, uczucie pieczenia podczas oddawania moczu, krwawienia po stosunku lub krwawienia międzymiesiączkowe, wysypki i rany w okolicach narządów płciowych i odbytu, powiększone węzły chłonne w pachwinach, nagle pojawiająca się gorączka, objawy grypopodobne, owrzodzenia narządów płciowych, nieprawidłowa wydzielina pochwowa i bóle podbrzusza. Dolegliwości nie można bagatelizować i czekać, aż same przejdą. Konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Bardzo tego dużo. Czy dużo jest też zachorowań? Rocznie na cztery podstawowe choroby przenoszone drogą płciową, czyli chlamydię, rzeżączkę, kiłę oraz rzęsistkowicę, zapada 376 milionów ludzi. Około pół miliarda ludzi ma HSV, czyli wirus opryszczki, a mniej więcej 300 milionów kobiet ma HPV, czyli wirus brodawczaka ludzkiego. A w samym 2016 roku prawie milion kobiet zachorowało na kiłę w trakcie ciąży, co w efekcie doprowadziło do 200 tys. zgonów wewnątrzmacicznych płodów.

Jeśli choroba nie daje objawów, osoba zakażona stanowi zagrożenie dla swoich partnerów? Tak. Nieświadomy nosiciel może zakażać partnerów seksualnych. W przypadku rzeżączki 50 procent kobiet

reklama

Ochronna emulsja do higieny intymnej Emulsja stworzona, aby wspomagać procesy regeneracji podrażnionej skóry okolic intymnych. Zawarty w niej kwas mlekowy zapewnia odpowiednie utrzymanie pH, a także działa nawilżająco. 300 ml

d b a m

o z d r o w i e | 49


sta n zd row i a

Czy to prawda, że po wakacjach jest wzrost zachorowań na choroby weneryczne? W grupie najwyższego ryzyka znajdują się osoby podejmujące ryzykowne zachowania seksualne podczas podróży oraz praktyki typu „couple swinging”. Bardziej narażeni są też homoseksualiści oraz transseksualiści. Jaka jest najlepsza profilaktyka? Istotne jest rozpowszechnianie wiedzy o chorobach przenoszonych drogą płciową oraz promocja metod barierowych i bezpiecznych zachowań seksualnych. 50 |  d b a m

o z d r o w i e

Ważne jest, by zapewnić edukację seksualną, odpowiednio dostosowaną do grup wiekowych. Także dostępność konsultacji poekspozycyjnej oraz ukierunkowane poradnictwo w grupach zwiększonego ryzyka jest istotnym elementem profilaktyki. Warto robić jakieś badania? U wszystkich współżyjących osób do 25. roku życia zaleca się coroczne badania w kierunku chlamydii. Osoby często zmieniające partnerów bądź podejmujące ryzykowne zachowania seksualne powinny wykonywać co trzy miesiące badania w kierunku HIV i kiły (antyHIV/p24 i FTA/RPR/VDRL) oraz co najmniej co pół roku badania wymazów rzeżączki i chlamydii metodą PCR (wymazy z gardła, cewki moczowej i odbytu lub badanie moczu). Wszystkie osoby podejmujące ryzykowne kontakty seksualne powinny zaszczepić się przeciw WZW B i WZW A – po uzyskaniu ujemnych wyników IgG: antyHBc i IgG: antyHAV.

zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne

i 10 procent mężczyzn może nie mieć żadnych objawów. Jeśli chodzi o chlamydię, większość zakażonych także nie obserwuje symptomów chorobowych. W zależności od rodzaju zakażenia należy również zawiadomić i leczyć poekspozycyjnie wszystkich partnerów seksualnych w okresie od 10 dni do roku, a w przypadku kiły III-rzędowej nawet do 30 lat wstecz.

Choroby przenoszone drogą płciową uznawane są za wstydliwe, więc rzadko się o nich mówi. Niewiele osób wie, jakie badania wykonać w przypadku wystąpienia niepokojących objawów. Brakuje edukacji w szkole i informacji w mediach.


K

E LO WA G L

NOWOŚĆ W INFEKCJACH INTYMNYCH

O

LK A

MIĘK

Ż A,

BU

Wyrób medyczny

LECZENIE POMOCNICZE CHORÓB ZAPALNYCH POCHWY

PIERWSZY I JEDYNY NA RYNKU PRODUKT ZAWIERAJĄCY POŁĄCZENIE PHMB, KWASU MLEKOWEGO, SKRZYPU POLNEGO I HYDROLIZATU KOLAGENU

UNIKATOWY SKŁAD

POTRÓJNY MECHANIZM DZIAŁANIA

BEZPIECZNE STOSOWANIE

SZEROKIE SPEKTRUM

POTRÓJNY MECHANIZM DZIAŁANIA GLOBULKI INFECTVAGIN W LECZENIU POMOCNICZYM STANÓW ZAPALNYCH POCHWY O RÓŻNEJ ETIOLOGII • bakteryjnych

• grzybiczych

1 Zapobiega namnażaniu się drobnoustrojów chorobotwórczych

• mieszanych

3 Sprzyja procesom gojenia i odbudowy nabłonka

WYTWÓRCA: PRAEVENIO Pharma s.r.l., via Paolo Riverso, 172/174 - 81031 Aversa (CE), Włochy. WYŁĄCZNY DYSTRYBUTOR: VERCO S.A., Skwer kard. S. Wyszyńskiego 5, lok 6U, 01-015 Warszawa

INF/K/IN/04/072020

2 Przywraca naturalne pH


sta n zd row i a

W PUNKT: SEPSA

Badaniem potwierdzającym sepsę jest posiew krwi. Niestety, wymaga czasu, który w tym przypadku jest bezcenny. Oprócz obserwacji klinicznej pomocne są badania morfologii – chory zwykle ma podwyższone OB, stężenie białka CRP i prokalcytoniny, zaburzoną normę białych krwinek – leukocytozę lub leukopenię.

Czym jest? Zazwyczaj organizmowi udaje się zwalczać różne infekcje, jednak w przypadku osłabienia układu odpornościowego może dojść do ogólnoustrojowego zakażenia, czyli właśnie sepsy, zwanej posocznicą. Stan ten bezpośrednio zagraża życiu, ponieważ prowadzi do postępującej niewydolności ważnych narządów, takich jak nerki, wątroba, serce czy płuca. Na sepsę może zapaść każdy. Najbardziej narażone są małe dzieci i osoby starsze. 52 |  d b a m

o z d r o w i e

CZAS = ŻYCIE Sepsa rozwija się błyskawicznie, nawet w ciągu kilkunastu godzin. Każda godzina opóźnienia w rozpoczęciu leczenia zwiększa ryzyko śmierci o 8 proc. W Polsce na sepsę zapada co najmniej 50 tys. osób rocznie, co drugi chory umiera. Leczenie jest długotrwałe i zwykle konieczne jest podawanie antybiotyków. Następstwem posocznicy mogą być trwałe powikłania. reklama

Ciśnieniomierz automatyczny premium wyrób medyczny

Prosty w użyciu, posiada duży czytelny wyświetlacz ułatwiający odczyt wszystkich informacji. W zestawie mankiet, wygodny dla większości rozmiarów ramion oraz zasilacz i pokrowiec. Gwarancja: 3 lata.

zdjęcie: Adobe Stock (1), archiwum prywatne

NIE JEST CHOROBĄ, ALE ZESPOŁEM OBJAWÓW. NIE MOŻNA SIĘ NIĄ ZARAZIĆ, JEDNAK MOŻNA ZAINFEKOWAĆ SIĘ DROBNOUSTROJAMI, KTÓRE W SPRZYJAJĄCYCH WARUNKACH BARDZO SZYBKO DOPROWADZAJĄ DO OGÓLNEGO ZAKAŻENIA ORGANIZMU.


stan zd rowia

JAK MOŻNA SIĘ CHRONIĆ? Z uwagi na fakt, że sepsę mogą wywołać bakterie, wirusy, grzyby czy pierwotniaki, najlepszym sposobem ochrony jest zapobieganie infekcjom oraz zachowywanie zasad higieny. Istotną rolę w profilaktyce odgrywają szczepionki zapobiegające zakażeniom pneumokokami, meningokokami oraz bakterią Hib (Haemophilus influenzae). Wakcynacja jest szczególnie ważna w przypadku małych dzieci, u których układ odpornościowy nie jest w pełni rozwinięty, więc trudniej radzi sobie ze zwalczaniem infekcji.

13 WRZEŚNIA

TO ŚWIATOWY DZIEŃ SEPSY. Zgodnie z szacunkami Światowego Sojuszu do Walki z Sepsą (Global Sepsis Alliance) każdego roku na świecie posocznicę rozpoznaje się u 30 mln osób, 8 mln z jej powodu umiera.

TRUDNE ROZPOZNANIE Jednym z powodów wysokiej śmiertelności są mało charakterystyczne objawy na początku infekcji. Ich gwałtowne nasilanie się mogą sugerować zakażenie. Są to: gorączka powyżej 38 st. C •(czasem przeciwnie temperatura poniżej 36 st. C)

• dreszcze i uczucie zimna • przyspieszony oddech, duszności • ogólne złe samopoczucie • szybkie bicie serca przyspieszone tętno •(powyżej 90/min) – jak je sprawdzić, przeczytaj obok

• bóle głowy, gardła, kończyn • czasem wymioty i nudności • nadmierna potliwość • pogorszenie kontaktu z otoczeniem wysypka, która nie blednie pod wpły•wem ucisku – czerwona lub sina, najczęściej na kończynach i tułowiu to jeden z najbardziej charakterystycznych objawów posocznicy. Wymaga natychmiastowego wezwania pogotowia lub udania się na SOR.

Sepsa menigokokowa Zakażenie wywołane przez dwoinkę zapalenia opon mózgowych jest szczególnie groźne, gdyż postępuje bardzo gwałtownie. Nieleczona infekcja może spowodować śmierć zaledwie w ciągu doby. Nawet 90 proc. zakażeń meningokokowych dotyczy małych dzieci i młodzieży. Leczenie zawsze wymaga hospitalizacji, często na oddziale intensywnej opieki medycznej.

NASZ EKSPERT

Krzysztof Słomiak DR N. MED. FARMACJI

Mierzenie tętna to łatwy sposób na sprawdzenie zdrowia. Dla większości dorosłych normalne tętno spoczynkowe – liczba uderzeń serca na minutę – wynosi od 60 do 100. Tętno można zmierzyć na nadgarstku lub szyi. Na nadgarstku należy delikatnie nacisnąć palec wskazujący i środkowy jednej dłoni tuż poniżej podstawy kciuka. Przy szyi delikatnie ucisnąć bok tuż poniżej kości szczęki. Należy policzyć liczbę uderzeń przez 15 sekund i pomnożyć przez cztery. Aby uzyskać jak najdokładniejszy odczyt, można powtórzyć pomiar kilka razy i użyć średniej. Nie powinno się mierzyć tętna do dwóch godzin po ćwiczeniach lub stresującym wydarzeniu. Po spożyciu kofeiny należy odczekać godzinę. Kofeina może powodować kołatanie i przyspieszać bicie serca. Do pomiaru można użyć różnych monitorów, takich jak pulsometry, pulsoksymetry nadgarstkowe i napalcowe – zwykle mierzą one tętno, badając przepływ krwi przez skórę. Warto jednak pamiętać, że część z tych urządzeń nie została poddana niezależnym testom pod kątem dokładności, więc pomiar ma charakter orientacyjny. Najdokładniejsze urządzenia to te wykorzystujące bezprzewodowy czujnik na pasku owiniętym wokół klatki piersiowej. Wykrywa on puls elektronicznie i wysyła dane np. do zegarka lub aplikacji telefonu. d b a m

o z d r o w i e | 53


ABC

DOBREJ FORMY

NIE ZWALNIAJ TEMPA


a b c d o b rej fo r my

TO, ŻE LATO NIEUCHRONNIE CHYLI SIĘ KU KOŃCOWI, NIE OZNACZA, ŻE TAK SAMO MA BYĆ Z TWOJĄ AKTYWNOŚCIĄ. CO ZROBIĆ, BY NIE STRACIĆ WYPRACOWANEJ KONDYCJI? GRUNT TO MOTYWACJA, BO SPOSOBÓW NA UTRZYMANIE FORMY, MIMO NADCHODZĄCYCH CHŁODNIEJSZYCH DNI, JEST WIELE. Agata Kucucha

56 |  d b a m

o z d r o w i e

Z

Zapewne już od wiosny przygotowywałaś się do sezonu wakacyjnego, by ładnie prezentować się na plaży. Latem zaś chętnie spędzałaś czas aktywnie: spacerując, jeżdżąc na rowerze, pływając, próbując różnych sportów. Efekt? Twoje ciało, nie dość, że pięknie opalone, jest sprawniejsze, jędrniejsze, a także wyraźnie silniejsze i smuklejsze. Warto byłoby ten stan utrzymać.


abc dobrej fo r my

ZADBAJ O RÓŻNORODNOŚĆ Aby nie znudzić się szybko jednostajnymi ćwiczeniami, warto je różnicować: oprócz zajęć fitness (w domu bądź w siłowni), korzystaj z basenu, a w weekendy jeździj na rowerze lub na rolkach. Organizm, który dostaje różne bodźce ruchowe, wszechstronnie się rozwija i znacznie szybciej spala kalorie. Wybieraj formy aktywności, które lubisz, inaczej szybko zarzucisz regularne trenowanie. Koniecznie też przemyśl, jakie efekty chciałabyś uzyskać. Konkretne cele motywują, a odpowiednie nastawienie to podstawa!

Regularne treningi wymagają wygospodarowania na nie czasu. Znajdź równowagę między pracą i domem, a aktywnością fizyczną. Wtedy sport będzie prawdziwą przyjemnością.

reklama

Isotonic Drink Napój izotoniczny niegazowany, węglowodanowy o smaku cytrynowym z dodatkiem ekstraktu z aceroli, magnezu i pięciu witamin. Dostarcza wysokiej jakości mieszankę węglowodanów o różnym mechanizmie wchłaniania, witaminy oraz elektrolity, aby chronić organizm w trakcie i po intensywnym wysiłku. 750 ml

PRZYDA SIĘ PLAN Po powrocie do codziennych obowiązków coraz trudniej znaleźć czas na regularną aktywność, dlatego w utrzymaniu systematyczności ćwiczeń przyda się grafik. Najpierw zdecyduj, ile razy w tygodniu chcesz i możesz ćwiczyć, potem zaplanuj, w jakie konkretnie dni tygodnia zamierzasz trenować. Uwzględnij godziny pracy, obowiązki rodzinne i inne zajęcia. I działaj zgodnie z planem – to pomaga w chwilach zniechęcenia. Zdawanie się na spontaniczność na dłuższą metę zazwyczaj nie działa.

NIE BÓJ SIĘ JESIENNEJ AURY Im chłodniejsze dni, tym trudniej jest zmotywować się do ćwiczenia na zewnątrz. Jak jednak mówi stare skandynawskie porzekadło: nie ma złej pogody, są tylko źle dobrane ubrania. I tego się trzymaj. Ruch na świeżym powietrzu to nie tylko sposób na hartowanie organizmu, lecz także na to, by nie dać się jesiennej chandrze. Co możesz robić, oprócz spacerowania i jazdy na rowerze?

1. NORDIC WALKING. Największą zaletą jest to, że chodzić mogą zarówno osoby początkujące, jak i te z kondycją maratończyka. Spacerowanie z kijkami (szczególnie szybkie lub pod górkę) może zmęczyć tak samo jak bieg. Szybki marsz można z łatwością wpleść w codzienny plan dnia. To dodatkowo dobra opcja dla towarzyskich osób. Zaproś do aktywności sąsiadkę lub przyjaciółkę. Możesz też sprawdzić, czy w twojej okolicy odbywają się grupowe treningi.

2. BIEGANIE. Treningi możesz rozpocząć w każdym momencie, bez względu na aurę, indywidualnie bądź w grupie, z psem, przez pola, po parku. Łatwo dopasować je do codziennego grafiku. Potrzebujesz jedynie pary dobrych butów. Wcześniej jednak zapoznaj się z przeciwwskazaniami. Jeśli do tej pory nie biegałaś, zacznij od marszobiegów.

Po lekkiej rozgrzewce zacznij od spokojnego truchtu, po którym następuje marsz, np. minuta truchtu, 4 minuty marszu. Powtarzaj tyle razy, aby wypełnić czas przeznaczony na trening, na początek wystarczy 30 minut. Zwiększaj proporcje biegu do marszu każdego tygodnia, aż w końcu naturalnie przejdziesz do biegu.

3. GIMNASTYKA POD CHMURKĄ. Zewnętrzne siłownie powstają niemal wszędzie, jednak wciąż wydają się niedoceniane. A trening przy pomocy zamontowanych tam maszyn, zwykle umożliwia rozruszanie wszystkich partii mięśniowych. Ważną role odgrywa pogoda, bo jeśli pada deszcz lub temperatury są zbyt niskie, trudno jest wykonać trening. Możesz też zaplanować serię ćwiczeń gimnastycznych na łonie natury, typu: przysiady, skręty, skłony czy wymachy rąk i nóg. Zapach zbliżającej się jesieni i widok złocących się liści dodatkowo cudownie ukoi zmysły. d b a m

o z d r o w i e | 57


a b c d o b rej fo r my

reklama

W DOMOWYM ZACISZU To świetne rozwiązanie dla osób zapracowanych, które nie mają czasu na dojazdy do klubów fitness. To także opcja w przypadku ewentualnych obostrzeń dotyczących koronawirusa. Aby samodzielnie przeprowadzić trening, na początek dobierz jego rodzaj do celu, jaki chcesz uzyskać. Poczytaj na ten temat albo rozważ pomoc profesjonalnego trenera (udzielają porad także on-line), który ułoży ci plan ćwiczeń w domu, dostosowując je do twoich potrzeb i możliwości oraz omówi technikę ich wykonywania. Rozwiązaniem są też treningi zamieszczone w sieci. Jest ich mnóstwo, z pewnością znajdziesz odpowiedni.

Potblock Max suplement diety

Produkt zawiera szałwię lekarską, która przyczynia się do normalizacji i hamowania nadmiernego pocenia. 60 tabletek

Zawsze pamiętaj o rozgrzewce, która zwiększa twoje możliwości wysiłkowe i zmniejsza ryzyko kontuzji. Zacznij od podbicia tętna – wystarczą pajacyki czy trucht w miejscu. Następnie rozgrzej mięśnie, stawy, więzadła i ścięgna kilkoma ćwiczeniami na okolice obręczy barkowej oraz bioder.

TO CI SIĘ PRZYDA Decydując się na domowe treningi, nie potrzebujesz konkretnych przyrządów ani akcesoriów. Z czasem jednak, gdy ćwiczenia z wykorzystaniem masy własnego ciała przestaną sprawiać ci trudność, warto zainwestować w drobny sprzęt, który zwiększy ich efektywność. Taśma miniband. Jest krótka, 50-60-centymetrowa, zrobiona z cienkiego lateksu. Szczególnie pomocna przy treningu dolnych partii ciała: pośladków, ud czy mięśni okołobiodrowych. Warto mieć kilka taśm o różnym oporze. Hantle. Dobierz ich wagę do swoich możliwości. Jak to sprawdzić? Wykonaj 12 powtórzeń wybranego ćwiczenia, ostatnie powinny sprawiać ci trudność. Ciężarki na kostki. Wytwarzają dodatkowy opór, co pozwala na spalenie większej liczby kalorii i wzmocnienie mięśni nóg. Pilates ring. Obręcz do pilatesu (o średnicy 38 cm) umożliwia wykonywanie ćwiczeń na nogi, ręce, grzbiet, klatkę piersiową. Skakanka. Idealny przyrząd, aby rozkręcić metabolizm przed treningiem. Ale przy jej pomocy możesz też poprawić kondycję i wyrzeźbić mięśnie. Model z wmontowanym licznikiem będzie motywować cię do większego wysiłku.

Marta Tymoszewicz COACH, MASTER TRAINER BODYART POLSKA

58 |  d b a m

Jestem szkoleniowcem branży fitness/body & mind od ponad 20 lat. Bez względu na porę roku i okoliczności polecam ruch w każdej formie. Dbanie o siebie, o zdrowie poprzez trening, zdrowe jedzenie i odpo-

o z d r o w i e

wiednią ilość snu sprawiają, że na wielu płaszczyznach jesteśmy doskonale zadbani. Moją ulubioną formą treningu jest BODYART. Trening funkcjonalny, holistyczny, które obejmuje wszystkie partie ciała.

Opiera się na medycynie chińskiej, inspiruje się jogą, oferuje mnóstwo ćwiczeń wzmacniających, które w połączeniu z głębokim oddechem wzmacniają ciało, jednocześnie zwiększając jego gibkość.


abc dobrej fo r my

ZAJĘCIA W KLUBIE FITNESS Siłownie prześcigają się w oferowaniu coraz to nowszych i ciekawszych zajęć pod często tajemniczo brzmiącymi nazwami. Warto wypróbować różne, by móc wybrać najbardziej odpowiadające twoim celom treningowym, możliwościom i charakterowi.

NASZ EKSPERT

Krzysztof Słomiak DR N. FARM.

zdjęcia: Adobe Stock (10), archiwum prywatne (2)

ĆWICZENIA W GRUPIE

ZALETY:

WADY:

• motywują do intensywniejszej pracy • poznajesz prawidłową technikę • masz przygotowany program, nie musisz zastanawiać się nad kolejnymi ćwiczeniami • programy treningowe zmieniają się, więc nie są monotonne • poznajesz osoby o podobnych zainteresowaniach • poznajesz wiele ćwiczeń, które możesz potem wykonywać w domu

• treningi odbywają się o określonej godzinie, musisz się dostosować • trener skupia się na wielu ćwiczących, nie zawsze uda mu się skorygować twoje błędy • jeśli sala jest przepełniona, możesz odczuwać dyskomfort podczas ćwiczeń • musisz się dostosować do programów treningowych • poziom treningu może okazać się dla ciebie zbyt łatwy albo za trudny

Jeśli nie masz jeszcze swojego ulubionego sportu, warto spróbować czegoś nowego. Możliwości jest wiele, np. gry zespołowe, tenis, taniec, wspinaczka, sztuki walki. Nowe wrażenia przez dłuższy czas będą motywowały cię do regularnych treningów.

Podczas ćwiczeń należy uzupełniać płyny, gdyż brak odpowiedniego nie tylko osłabia tylko mięśnie, ale ogranicza refleks i percepcję. Żaden napój sportowy nie sprawi, że będziemy biegać szybciej lub skakać wyżej. Jego zadaniem jest uzupełniać płyny i utracone wraz z potem składniki odżywcze. Dostępne są napoje, które poprawiają efekt treningowy. Warto zacząć od tych naturalnych. Są to: sok wiśniowy, mleko beztłuszczowe, zielona herbata i kawa. Składniki odżywcze zawarte w soku skutecznie łagodzą stany zapalne. Białko zawarte w mleku pomaga zregenerować mięśnie po treningu. Herbata i kawa zalecane są przed treningiem. Ta pierwsza zwiększa spalanie tłuszczu, zaś filiżanka kawy poprawia wytrzymałość. Są też napoje funkcjonalne, tzw. energetyki i izotoniki. Pierwsze bazują na kofeinie i taurynie, dlatego dają jednorazowo dużo energii. Nie są zalecane osobom z nadwagą i nadciśnieniem. Z kolei izotoniki mają nawadniać i dostarczać składników odżywczych. Energetyki i izotoniki często mają skomplikowany skład oraz duże ilości substancji słodzących, dlatego zwykle nie są przeznaczone dla cukrzyków oraz osób wybierających trening na redukcję masy. Zalecam czytać składy tych preparatów i wybierać tylko te, które będą dostosowane do naszych potrzeb. d b a m

o z d r o w i e | 59


a b c d o b rej fo r my

BIODRA SĄ NIE TYLKO ATRYBUTEM KOBIECOŚCI. UTRZYMUJĄ CIAŁO W PIONIE, UMOŻLIWIAJĄ CHODZENIE. WARTO O NIE DBAĆ.

BIODRA W SAM RAZ… NASZ EKSPERT

Tomasz Pojawa MASAŻYSTA, TRENER PERSONALNY, INSTRUKTOR WYCHOWANIA FIZYCZNEGO

60 |  d b a m

o z d r o w i e


abc dobrej fo r my

B UWAGA! Zbyt forsowna, uprawiana zrywami aktywność fizyczna w wieku średnim może wywołać bolesne przeciążenie przyczepów ścięgien w obrębie biodra. By tego uniknąć, wystarczy trenować mniej intensywnie, za to regularnie. Bezwzględnie należy pamiętać także o solidnej rozgrzewce przed każdą aktywnością sportową. Warto również rozejrzeć się za zajęciami mniej obciążającymi dla stawów. Wskazane są rozciągające ćwiczenia jogi lub relaksacyjna gimnastyka tai-chi.

iodra to jeden z „ulubionych” kobiecych powodów do zmartwień, któremu panie poświęcają sporo czasu i uwagi. Jeśli nie wydają się zbyt szerokie, to raczej na pewno są zbyt wąskie. Jeśli nie wydają się za bardzo krągłe, to na pewno są krągłe za mało. A jeśli nawet nie – to na pewno odkładają się na nich jakieś wałeczki. Najlepszą rzeczą, jaką można zafundować biodrom, niezależnie od ich wielkości, jest aktywność fizyczna. Zwłaszcza jeśli już nie jesteś nastolatką. Spacery z psem, jazda na rolkach czy rowerze, taniec – choćby rytmiczne podrygiwanie w kuchni przy melodiach z radia – wpływają bardzo korzystnie na mięśnie pośladków i ud. Szczególnie, że te pierwsze są przeważnie zaniedbane i służą głównie do… siedzenia, zamiast do korygowania pozycji miednicy i prostowania stawu biodrowego. A to właśnie na stawie biodrowym spoczywa ciężar całego ciała podczas chodzenia czy biegania. Kulista budowa stawu pozwala na dość dużą ruchomość funkcjonalną dolnych kończyn, a silne mięśnie i więzadła wokół zapewniają stabilizację całego ciała. Dlatego każdy ból w tej okolicy należy traktować bardzo poważnie, zwłaszcza ten, który szybko przenosi się na sąsiednie rejony (pachwiny i kolana).

BÓLE W BIODRACH Koksartroza (choroba zwyrodnieniowa stawu biodrowego) to postępujące uszkodzenie struktur i funkcji stawu biodrowego. Najczęściej łączy się ją z siedzącym trybem życia, brakiem aktywności fizycznej, nieprawidłową dietą i otyłością. Oprócz narastającego bólu najważniejszym objawem jest współwystępujące ograniczenie ruchomości stawu, w szczególności w zakresie prostowania i odwodzenia nogi w bok. Potencjalne czynniki wspomagające rozwój choroby to: • predyspozycje genetyczne; • wady wrodzone (np. wrodzone zwichnięcie biodra, szpotawość czy koślawość bioder); • urazy stawu biodrowego (m.in. zwichnięcia i stłuczenia); • nadmierna eksploatacja kończyn dolnych (np. podczas wyczynowego uprawiania sportu).

d b a m

o z d r o w i e | 61


a b c d o b rej fo r my

LECZENIE Koksartroza jest, niestety, chorobą stale postępującą. Można jednak ten proces znacznie spowolnić. Podstawą jest dbanie o ogólną kondycję ciała poprzez prawidłowo wykonywane ćwiczenia i odpowiednią dietę. Regularna aktywność fizyczna zapewnia utrzymanie siły mięśniowej i stabilizacji, zachowanie jak najdłużej szerokiego zakresu ruchu stawu oraz poprawia proces wydzielania ochronnej mazi stawowej. W walce z bólem mogą też pomóc fizykoterapia i odpowiednio dobrane środki przeciwbólowe. W przypadku dużego zaawansowania choroby i długo utrzymującego się silnego bólu wskazane jest leczenie operacyjne.

JEŚLI WIĘKSZOŚĆ DNIA SPĘDZASZ W POZYCJI SIEDZĄCEJ, MUSISZ NAUCZYĆ SIĘ SIADAĆ W SPOSÓB JAK NAJMNIEJ OBCIĄŻAJĄCY BIODRA I KRĘGOSŁUP: 1/ Wysokość siedziska należy tak ustawić, by biodra pozostawały na wysokości kolan lub nieco wyżej, podczas gdy całe stopy opierają się o podłoże. 2/ Biodra powinny być dosunięte do tyłu do samego oparcia krzesła. 3/ Tułów powinien być wyprostowany, plecy oparte o dość sztywne, nieodchylające się oparcie.

biurka, a pod nadgarstkami odpowiednia lekko sztywna podkładka. I nie spędzaj w tej pozycji całego dnia pracy. Przynajmniej raz na godzinę należy zrobić sobie krótką przerwę, zmienić pozycję, przespacerować się lub wykonać kilka ćwiczeń rozciągających.

4/ Monitor powinien znajdować się na wysokości linii wzroku.

ĆWICZENIA DLA BIODER ➊ WACHLOWANIE STOPAMI W leżeniu na plecach nogi wyprostowane, pięty razem. Oddalaj od siebie palce stóp, obracając je jednocześnie na zewnątrz, nie odrywając pięt, a następnie z powrotem do środka. Poruszaj tak stopami 3 razy po 10 sekund. ➋ PODCIĄGANIE KOLAN W leżeniu na plecach nogi wyprostowane. Podciągnij prawe kolano do klatki piersiowej (można pomóc sobie rękami), równocześnie

62 |  d b a m

o z d r o w i e

przyciskając wyprostowaną drugą nogę do podłoża. Zamień nogi i podciągnij lewą. Ćwiczenie wykonane na prawą i lewą nogę to jedno powtórzenie. Wykonaj 3 serie po 5 powtórzeń.

➍ UNOSZENIE NÓG W leżeniu na brzuchu z rękami pod brodą, nogi wyprostowane. Jedną nogę zegnij w kolanie, a drugą – wyprostowaną unoś do góry. Wykonaj po 10 powtórzeń na każdą nogę.

➌ ODWODZENIE NÓG

➎ KRZYŻOWANIE ŁYDEK W leżeniu na brzuchu z rękami pod brodą, nogi zgięte w kolanach. Odchylaj od siebie podudzia na zewnątrz, a potem do środka, aż się skrzyżują łydki. Wróć do pozycji startowej. Wykonaj 3 serie po 5 powtórzeń.

W leżeniu na plecach nogi wyprostowane. Oddalaj od siebie nogi przesuwając je po podłodze do maksymalnego wychylenia. Wróć do pozycji startowej. Wykonaj 3 serie po 5 powtórzeń.

zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne

5/ Oba przedramiona równo oparte o blat stołu/


TRENDY W SPORCIE

TE CO SKACZĄ I BIEGAJĄ… …dobry stanik zakładają! Czy wiesz, że twój biust podczas treningu potrafi „oddalić się” od klatki piersiowej na 14 centymetrów, a unosząc się w górę i potem opadając, pokonać odcinek 21 centymetrów? Jeśli piersi nie są dobrze podtrzymywane, to ich skóra i tkanki rozciągają się podczas takich ruchów, co po prostu boli. Badacze z Uniwersytetu w Portsmouth twierdzą, że w czasie aktywności fizycznej taki dyskomfort odczuwa co druga kobieta. I to niezależnie od wielkości miseczki! Jak zatem wybrać stanik do treningów wytrzymałościowych? Postaw na ten rzeczywiście sportowy, w tzw. wersji Maximum Support. Zwykły biustonosz redukuje ruch piersi o około 40 proc., treningowy – nawet o 70 proc. Kupując, przymierz go i zrób kilka skłonów, podskoków i pajacyków. Powinien być dość ciasny w obwodzie, a ramiączka muszą być szerokie i miękkie.

JAK NIE STRACIĆ

l a c k 200 podczas tyle spalisz czenia… w grze 30 minut tańEkstrazabawę na konsolę. ratis ;) dostaniesz g

64 |  d b a m

o z d r o w i e

MOTYWACJI DO ĆWICZEŃ?

1. ZACZNIJ POWOLI

Lepiej na pierwsze tygodnie rozpisz krótsze i lżejsze treningi, a potem je wydłużaj lub dodaj do nich ekstraruchy.

2. ZRÓB PLAN

Po pierwsze, pomoże ci on nie zapomnieć o treningu, po drugie, dzięki niemu wyrobisz nawyk. A do tego potrzeba pewnej dawki rutyny i powtarzalności.

3. POSTAW NA ZMIANY

Ćwiczysz w siłowni? Wyjdź na zewnątrz i pobiegaj lub maszeruj. Zaczyna cię to nużyć? Wróć do klubu i trenuj na bieżni czy rowerku. Może postawisz na taniec czy interwały, coś czego nigdy nie ćwiczyłaś? Eksperymentuj! Nuda jest największym wrogiem motywacji.


WYĆWICZ TREMĘ Czeka cię ważne spotkanie? A może będziesz mieć publiczne wystąpienie i na samą myśl o tym miękną ci nogi? Spokojnie. Jest na to rada – trening. Kiedy jesteś poddenerwowana, organizm uwalnia hormony stresu: adrenalinę i kortyzol. Oba przygotowują cię do działania. Jednak jeśli poziom kortyzolu będzie zbyt wysoki, możesz się czuć przytłoczona i zablokowana. Ćwicząc kilka godzin przed wydarzeniem, sprawisz, że poziom hormonów stresu się wyrówna. Postaw wtedy na trening o wysokiej intensywności, krótszy lepiej odstresowuje niż długie sesje. Przypływ adrenaliny z reguły trwa około 20 minut. Zawsze w takiej sytuacji masz „zjazd” formy i drżenie mięśni? To normalne! Jeśli możesz, zrób wtedy krótkie rozciąganie, od razu poczujesz się lepiej.

#

See10do10

To instagramowe wyzwanie, w którym po zrobieniu (i udokumentowaniu ;) 10 pompek, nominujesz do ćwiczeń dziesięć kolejnych osób. Spróbujesz?

OKRĘT NA MOCNE PLECY I BRZUCH To ćwiczenie wzmacnia core, czyli mięśnie otaczające tułów zarówno z przodu, jak i z tyłu. Rozciąga kręgosłup, poprawia postawę, koncentrację i równowagę. Wybierz ten wariant, który będzie ci łatwiej wykonać.

DLA POCZĄTKUJĄCYCH

zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4)

USIĄDŹ NA MACIE Z UGIĘTYMI KOLANAMI I STOPAMI NA ZIEMI. Wyprostuj plecy, złącz nogi. Chwyć nogi za kolana, lekko odchyl tułów. Unieś stopy, ustawiając łydki równolegle do podłogi, puść kolana. Po chwili opuść się spokojnie do pozycji wyjściowej.

DLA ZAAWANSOWANYCH USIĄDŹ NA MACIE Z UGIĘTYMI KOLANAMI I STOPAMI NA ZIEMI. Wyprostuj plecy, złącz nogi. Chwyć nogi za kolana, lekko odchyl tułów. Zbliż tułów jak najbliżej ud, chwyć za kolana i zacznij prostować nogi. Puść kolana, wyczuj równowagę i całkowicie wyprostuj łydki i uda. Po chwili opuść się spokojnie do pozycji wyjściowej.

d b a m

o z d r o w i e | 65


a b c d o b rej fo r my

PIERSI I POŚL ADKI – KWINTESENCJA KOBIECOŚCI. ICH PIĘKNO TKWI , NIE TYLE W ROZMIARZE ILE W T YM, BY BYŁY KSZTAŁTNE, JĘDRNE I SPRĘŻ YSTE. PROSTE ĆWICZENIA POMOGĄ CI OSIĄGNĄĆ SPEKTAKULARNY EFEKT. WSZ YSTKIE MOŻESZ W YKONAĆ W DOMU.

K

G N I N E R T PUSH-UP

obiecym krągłościom nie służy siedzący tryb życia. Wielogodzinna praca za biurkiem osłabia mięśnie pośladków, powodując tzw. amnezję pośladkową. Skąd taka nazwa? Podczas siedzenia mięśnie tej partii ciała są zupełnie nieaktywne, po prostu rozpłaszczają się na powierzchni krzesła. Jeśli taki stan utrzymuje się 5 dni w tygodniu po minimum 8 godzin dziennie (a siedzimy nie tylko w pracy), mięśnie te zaczynają słabnąć i zanikać. To sprawia, że ciało przestaje przywiązywać do nich wagę, powoli przerzucając ich funkcję na sąsiednie okolice, głównie uda. A osłabione pośladki stają się wiotkie i płaskie. Nieatrakcyjny wygląd to niejedyny problem. Mięśnie pośladkowe należą do grupy posturalnych, które biorą udział w utrzymywaniu prawidłowej, pionowej postawy ciała. Ich słabość może powodować kłopoty z układem ruchowym, bóle kręgosłupa czy stawów.

66 |  d b a m

o z d r o w i e

Ag at a Ku cu ch a

STOPA W SUFIT Połóż się na plecach z jedną nogą ugiętą pod kątem prostym. Druga noga skierowana do góry. Ręce leżą wzdłuż tułowia. Unoś biodra do momentu, aż utworzą jedną linię z nogą opartą na podłodze.


abc dobrej fo r my

PUPA

PRZYSIADY Kolana nad stopami, biodra wysunięte mocno w tył, tułów pochylony, plecy proste, ręce skierowane do przodu (przeciwwaga). Rób przysiady, unikając wystawiania kolan przed palce u stóp.

jak marzenie Mięśnie pośladków włączają się do pracy głównie przy intensywnych ćwiczeniach, w tym z obciążeniem. Bez konkretnego wysiłku nie da się ich zbudować. Aktywności w niskim progu napięcia, jak przy chodzeniu czy bieganiu truchtem, włączają do pracy raczej mięśnie dwugłowe ud, a nie pośladków. Aby zaangażować te ostatnie, możesz robić podbiegi pod górę, chodzić po schodach czy regularnie wykonywać serie ćwiczeń, które znacząco wpłyną na jędrność i kształtność twojej pupy. Co więcej, na mocnych mięśniach skóra jest lepiej napięta, co zmniejsza widoczność cellulitu.

UNOSZENIE NOGI W KLĘKU Pozycja klęku na macie, pracująca noga wyprostowana. Unoś nogę, aż udo znajdzie się w jednej linii z plecami. Pilnuj, by mięsień pośladkowy był mocno napięty. Wykonaj wybraną liczbę powtórzeń na jedną nogę, następnie na drugą.

TRZYMAJ SIĘ PROSTO Siedzenie nie służy także piersiom. Spędzanie znacznej części dnia w takiej pozycji sprawia, że barki przesuwają się do przodu i opadają, a klatka piersiowa zapada, przez co biust robi się obwisły. Akcję ujędrniania warto zatem zacząć od dbania o prawidłową postawę. Prostuj plecy i ściągaj łopatki, a twoje piersi od razu będą wyglądały lepiej. Aby mieć kształtny i uniesiony biust, niezbędne są jednak ćwiczenia wzmacniające mięśnie. Choć same piersi ich nie mają, bo składają się głównie z tkanek gruczołowej i tłuszczowej, jednak podtrzymywane są przez mięśnie klatki piersiowej, ramion oraz grzbietu – silne będą bez problemu utrzymywać ciało w pionie, sprawiając, że biust będzie bardziej sprężysty, ładniej zarysowany i wyeksponowany.

d b a m

o z d r o w i e | 67


a b c d o b rej fo r my

Krótkie spięcie

Oprócz ćwiczeń, mięśnie pośladkowe możesz aktywować, wykonując ich spięcia. Bez względu na to, gdzie jesteś i co robisz. Możesz je spinać stojąc, leżąc, siedząc. Na początek rób po 10-15 powtórzeń, przy założeniu, że każde trwa około 5 sekund. Już taka prosta czynność pobudzi pośladki do pracy i nie pozwoli im popaść w „śpiączkę”. Spinanie mięśni to także dobry sposób na boleści odcinka lędźwiowego kręgosłupa, którego ból jest powiązany ze słabymi i nieaktywnymi pośladkami. Już po około dwóch tygodniach systematycznego napinania twoje pośladki będą twardsze i jędrniejsze.

UNOSZENIE BIODER Połóż się na plecach z nogami ugiętymi pod kątem prostym. Stopy, kark i głowa przylegają do podłogi. Unoś biodra do momentu, aż utworzą jedną linię z tułowiem. Wracaj do pozycji wyjściowej.

JAK ĆWICZYĆ? Najlepiej codziennie, choć treningi co drugi dzień też przyniosą rezultaty. Ćwicz wolno i dokładnie. Wykonaj po 20-30 powtórzeń, jedno po drugim. Po całej serii pozwól sobie na minutę, dwie odpoczynku. Zrób 2-4 serie.

ĆWICZENIA NA ŁADNY BIUST opierają się, albo na wykorzystaniu ciężaru swojego ciała, albo użyciu hantli. Trening z obciążeniem to najlepszy bodziec dla rozwoju mięśni. Ciężarki dobierz do swoich możliwości, najlepiej 1-3 kg. Hantle nie powinny być zbyt ciężkie, aby nie doprowadziły do kontuzji, ani zbyt lekkie, bo trening nie będzie efektywny. Na początek wybierz lżejsze, aby przyzwyczaić mięśnie do pracy. Wykonaj zalecaną serię dowolnego ćwiczenia. Ostatnie powtórzenia powinny sprawiać ci trudność. Podczas ćwiczeń z obciążeniem nie zapominaj o sylwetce – plecy powinny być proste. Jeśli nie masz hantli, możesz użyć buteleczek z wodą.

68 |  d b a m

o z d r o w i e

1 WYPROSTY TUŁOWIA W PODPORZE TYŁEM Podpór tyłem w linii tułowia, biodra lekko uniesione, dłonie trochę szerzej niż barki. Unoś biodra w górę do momentu, gdy biodra i tułów utworzą jedną linię. Pod czas ruchu w górę, prostuj łokcie. Następnie wracaj do pozycji wyjściowej.

2 WYCISKANIE HANTLI W LEŻENIU NA PLECACH Połóż się na plecach, ugnij kolana, przyciskając stopy do podłoża. Chwyć hantle, ugnij łokcie do kąta prostego. Robiąc wydech prostuj ręce, unosząc hantle w kierunku sufitu. Zrób pauzę i robiąc wdech, wróć do pozycji wyjściowej.

zdjęcia: Adobe Stock (5)

WAŻNE OBCIĄŻENIE


Paulina Holtz dogonić siebie...

F E L I E TO N

PRZEPRASZAM, ILE PANI MA

lat ?

Potem, jako nastolatki robimy to samo, gdy chcemy wejść na film od 18. roku życia. Mamy mocny makijaż i udajemy dorosłe. PO MATURZE ZACZYNAMY KRÓTKĄ FAZĘ ŻYCIA, W KTÓREJ MAMY MNIEJ WIĘCEJ TYLE LAT, ILE MAMY. Cza-

sem wyglądamy na o wiele młodsze, więc z przyjemnością wyciągamy dowód, kupując wino albo z lekką dumą w głosie oznajmiamy, że mamy JUŻ 20 lat, kiedy ktoś pyta, dlaczego pijemy kawę w tak młodym wieku. Kiedy skończymy ćwierć wieku, nerwowo przeglądamy się w lustrze, wyszukujemy pierwszych zmarszczek i cellulitu. Niechętnie odpowiadamy na pytanie o wiek. Nawet trądzik młodzieńczy już nie cieszy, tylko wkurza – no jak to, trądzik w tym (w domyśle – zaawansowanym) wieku!? Rodzina zaczyna cisnąć o dzieciaka i chłopaka (najczęściej w odwrotnej kolejności), bo przecież po 30 to już wstyd rodzić pierwsze dziecko! Kiedy przychodzi dzień 30. urodzin, mamy lekką depresję, kilka zmarszczek mimicznych i poczucie, że smuga cienia zbliża się wielkimi krokami. Bez sprostowań przyjmujemy opinie: „Jak na 28 to młodo wyglądasz”. KIEDY SKOŃCZYŁAM 40 LAT, MOJA MAMA BYŁA ZAŁAMANA. Powiedziała „Czterdzieści to mogę

mieć co najwyżej ja!”. I taka jest prawda! Mózg kobiety zatrzymuje się w świadomości „dorastania” około 45. roku życia. Potem tylko mijają lata. A my? Ciągle młode! Jedyne co nas postarza, to rosnące i starzejące się, bez opamiętania i bezczelnie, dzieci! Oczywiście z przyjemnością przyjmujemy komplementy: „Wyglądacie jak siostry!”, „Musiałaś go urodzić chyba w podstawówce!”.

Aktorka. Mama. Kobieta. Trenerka. Kolejność zmienna. Biega, ćwiczy siłowo siebie i innych, praktykuje jogę. Weganka. Ciągle w ruchu. Gdy już nie ma na nic czasu, przychodzi jej do głowy, żeby napisać książkę albo pojechać na szkolenie. Stara się być inspiracją do twórczego, aktywnego życia. Sama uczy się lenić.

ZACZYNA SIĘ JUŻ W PODSTAWÓWCE. KIEDY NAUCZYMY SIĘ SKŁADAĆ LITERY W WYRAZY, A WYRAZY W ZDANIA, OKAZUJE SIĘ, ŻE SAMODZIELNIE MOŻEMY JEŹDZIĆ NA NASZE SIÓDME PIĘTRO DOPIERO JAKO 12-LATKI. Tak czytamy na przykręconej w windzie me-

talowej tabliczce z regulaminem. Zaczynamy liczyć i wychodzi nam, że to będzie gdzieś około zmiany XX wieku na XXI. Szok. Myślałyśmy, że ludzie tyle nie żyją! Nie mogąc się doczekać wspaniałego dnia 12. urodzin, okłamujemy troszkę siebie i sąsiadów, dodając te kilka błahych lat do życiorysu. Wszystko po to, żeby nie wspinać się po schodach. 70 |  d b a m

o z d r o w i e

OKOŁO PIĘĆDZIESIĄTKI DOCENIAMY IMIENINY JAKO OKAZJĘ DO ŚWIĘTOWANIA I BŁAGAMY BLISKICH, ŻEBY NAM NIE PRZYPOMINALI O URODZINACH. Niektóre

gwiazdy filmowe kończą karierę i oddają się działaniom charytatywnym, dopiero po latach dając szansę internetowi na klikbajtowe nagłówki „Nie uwierzycie, kto to jest! Zobaczcie, jak się zmieniła przez 20 lat!”. A potem jest nam wszystko jedno, czy mamy 65 czy 75, bo o dowód w monopolowym i tak nas nie poproszą. Byleby z godnością się zestarzeć, w zdrowiu i samodzielności. I tylko aktorki mają słabo, bo w każdym brukowcu przy nazwisku, w nawiasie, widnieje wiek. Nie dadzą zapomnieć…

zdjęcie: Anna Powałowska-Górska

Paulina Holtz


BÓL ZNIKA

Z EXPRESSEM • Ostre bóle głowy • Migrena z aurą i bez aury • Bóle zębów • Bóle mięśniowe • Bolesne miesiączkowanie

IBUM EXPRESS, 400 mg, kapsułki miękkie. Skład: 1 kapsułka miękka zawiera 400 mg ibuprofenu (Ibuprofenum). Postać farmaceutyczna: kapsułka miękka. Wskazania do stosowania: Bóle różnego pochodzenia o nasileniu słabym do umiarkowanego: bóle głowy (w tym także migreny), bóle zębów, bóle mięśniowe, stawowe i kostne, bóle po urazach, nerwobóle, bóle towarzyszące przeziębieniu i grypie. Bolesne miesiączkowanie. Stany gorączkowe różnego pochodzenia (między innymi w przebiegu grypy, przeziębienia lub innych chorób zakaźnych). Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na ibuprofen lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Choroba wrzodowa żołądka i (lub) dwunastnicy czynna lub nawracająca w wywiadzie, perforacja lub krwawienie, również występujące po zastosowaniu NLPZ. Ciężka niewydolność wątroby, ciężka niewydolność nerek lub ciężka niewydolność serca (klasa IV wg NYHA). Nie stosować u osób, u których w trakcie leczenia kwasem acetylosalicylowym lub innymi niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi (NLPZ) występowały w wywiadzie jakiekolwiek objawy alergii w postaci zapalenia błony śluzowej nosa, pokrzywki, skurczu oskrzeli lub astmy. III trymestr ciąży. Nie stosować ibuprofenu jednocześnie z innymi niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi, w tym inhibitorami COX-2 (zwiększone ryzyko wystąpienia działań niepożądanych). Naczyniowo-mózgowe lub inne czynne krwawienie. Zaburzenia krzepnięcia (ibuprofen może wydłużać czas krwawienia), skaza krwotoczna. U pacjentów z ciężkim odwodnieniem (wywołanym wymiotami, biegunką lub niewystarczającym spożyciem płynów). Zaburzenia wytwarzania krwi o nieustalonym pochodzeniu, takie jak małopłytkowość. Podmiot odpowiedzialny: PRZEDSIĘBIORSTWO PRODUKCJI FARMACEUTYCZNEJ HASCO-LEK S.A. 51-131 Wrocław, ul. Żmigrodzka 242E. Przed zastosowaniem należy zapoznać się z zatwierdzoną charakterystyką preparatu. Dalsze informacje dostępne na życzenie.

PRZED UŻYCIEM ZAPOZNAJ SIĘ Z ULOTKĄ, KTÓRA ZAWIERA WSKAZANIA, PRZECIWWSKAZANIA, DANE DOTYCZĄCE DZIAŁAŃ NIEPOŻĄDANYCH I DAWKOWANIE ORAZ INFORMACJE DOTYCZĄCE STOSOWANIA PRODUKTU LECZNICZEGO, BĄDŹ SKONSULTUJ SIĘ Z LEKARZEM LUB FARMACEUTĄ, GDYŻ KAŻDY LEK NIEWŁAŚCIWIE STOSOWANY ZAGRAŻA TWOJEMU ŻYCIU LUB ZDROWIU. 2020_0638


INSPIRACJE

ZDROWIE

Promienie słoneczne często łagodzą zmiany skórne do tego stopnia, że dziecko niemal nie odczuwa dolegliwości. Pamiętaj jednak, by przed każdym spacerem użyć kremu z filtrem UV.

SOSAZS ATOPIA LATEM MNIEJ DAJE SIĘ DZIECKU WE ZNAKI. DOLEGLIWOŚCI WRACAJĄ WRAZ Z CHŁODNIEJSZYMI MIESIĄCAMI. JAK PRZETRWAĆ ATOPOWE ZAPALENIE SKÓRY JESIENIĄ?

1 2 3 4

Natłuszczanie to podstawa. O ile latem mogłaś zapomnieć o stosowaniu specjalnych kremów dla atopików, emolientów, o tyle jesienią powinien to być codzienny rytuał. Regularna pielęgnacja (rano po zdjęciu pidżamki i wieczorem po kąpieli) pomoże wydłużyć okres remisji AZS, czyli czas, kiedy choroba jest w uśpieniu.

Kosmetyk nakładaj cienką warstwą, delikatnie wklepując go w skórę opuszkami. Jeśli widzisz taką potrzebę, stosuj krem kilka razy dziennie – emolienty lepiej używać z umiarem i częściej, niż przesadzać z ich ilością podczas rzadkich i nieregularnych aplikacji.

Unikaj preparatów z barwnikami i substancjami zapachowymi, które mogą podrażniać delikatną skórę dziecka. Zwróć uwagę na to, by zawierały substancje naturalne. Te z linii do skóry atopowej mają bardzo prosty skład.

Atopowe zapalenie skóry dotyka najczęściej dzieci do 2. urodzin. W późniejszych latach życia ryzyko wystąpienia objawów atopii znacząco spada. Na chorobę nie ma skutecznego lekarstwa. Najważniejsze jest unikanie czynników uczulających i łagodzenie dolegliwości.

72 |  d b a m

o z d r o w i e

reklama

Pielęgnujący krem do twarzy i ciała

Dla dzieci i niemowląt od 1. dnia życia. W swoim składzie zawiera aż 95% składników pochodzenia naturalnego. Dzięki zawartości bisabololu łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie i zapobiega wysuszeniu naskórka. Pantenol chroni delikatną skórę dziecka przed czynnikami zewnętrznymi. Krem zawiera także delikatne emolienty. Formuła kremu pozbawiona jest barwników i substancji zapachowych. 300 ml

zdjęcia: Adobe Stock (1)

Kosmetyki do mycia dla atopików powinny nie tylko oczyszczać skórę, ale i natłuszczać ją, czyli pozostawiać warstwę ochronną (barierę hydrolipidową), zapobiegającą nadmiernej utracie wody z naskórka. Tak działają emolienty do kąpieli.


PATENT NA URODĘ

GORĄCE TRENDY nie tylkoNA JESIEŃ


pa ten t n a u rodę

CO WYBIERZESZ: PIELĘGNACYJNY MINIMALIZM CZY KOSMETYKI CHRONIĄCE CERĘ PRZED SMOGIEM? A MOŻE POŁĄCZYSZ OBA TE TRENDY? ZOBACZ, JAKIE PREPARATY SĄ TERAZ SZCZEGÓLNIE POLECANE I CO BĘDZIE NAJMODNIEJSZYM WSPARCIEM DLA SKÓRY, WŁOSÓW I PAZNOKCI. Karolina Zawadzka

74 |  d b a m

o z d r o w i e

L

Lato dobiega końca. Nawet jeśli dbałaś o cerę podczas wakacji, to i tak jest teraz nieco przesuszona, a może nawet napięta i szorstka. Jak jej pomóc? Wrzesień to świetny moment na remanent w kosmetyczce. Po gorących, letnich dniach, kiedy najważniejsza była ochrona przed słońcem, przychodzi czas na regenerację i zmianę lekkich, supernawilżających kosmetyków na bogatsze, regenerujące. Zerknij, jakie kosmetyki i rytuały pielęgnacyjne będą tej jesieni modne, a potem dopasuj je do swojej cery i… upodobań. To jak, spróbujesz?


patent na u ro d ę

Czysty minimalizm Masz wrażliwą skórę, alergię lub po prostu lubisz prostotę? Zerknij na minimalistyczny trend w pielęgnacji, który zyskuje coraz więcej zwolenników.

PROMIENNY GLOW

Cera jak po wyjściu od kosmetyczki – rozświetlona i intensywnie nawilżona – wygląda świetnie nawet bez podkładu i korektora. Jak osiągnąć taki efekt? Postaw na kurację kwasami. Najwygodniejszy i najmodniejszy jej wariant to tonik złuszczający, np. z kwasem glikolowym. Wystarczy wieczorem nalać go na płatek kosmetyczny i przetrzeć nim oczyszczoną wcześniej twarz. Po minucie, dwóch nałóż swój ulubiony krem. Ważne, by był silnie nawilżający. W ten sposób, stopniowo i delikatnie pozbędziesz się zrogowaciałego naskórka.

Zamiast wielostopniowej, azjatyckiej pielęgnacji skupia się ona na oczyszczeniu, nawilżeniu i regeneracji skóry. Kosmetyki mają prosty skład i są wielofunkcyjne – żelem do ciała umyjesz twarz i na odwrót. Czytasz etykiety, czyli szukasz na nich tzw. INCI? Pamiętaj, że w kosmetyku jest najwięcej tych składników, które są na czele listy. Wybieraj zatem takie preparaty, które na pierwszych miejscach w INCI mają ekstrakty roślinne, olejki, a później składniki aktywne jak witamina C, retinol.

reklama


pa ten t n a u rodę

PROSTO Z POLSKI Szalony okres kwarantanny zwrócił uwagę wszystkich na to, by częściej kupować lokalne produkty, także kosmetyki. Często są to znakomitej jakości produkty w przystępnej cenie. Warto je kupować także z powodów ekologicznych – kosmetyk, by dojechać do sklepu w twojej okolicy, nie musi pokonywać tysięcy kilometrów, więc podczas transportu zużywa się mniej paliwa.

Wsparcie mikrobiomu Czy wiesz, że już w 2019 roku wyszukiwanie tego słowa, według Google, wzrosło aż o 110 proc.? Najczęściej mówiąc o mikrobiomie, mamy na myśli florę bakteryjną, drobnoustroje żyjące w jelitach, ale taka „społeczność” bytuje też na naskórku. Jak szacują naukowcy, na powierzchni skóry znajduje się bilion mikroorganizmów, a ich skład nigdy się nie powtarza, czyli nikt na całej planecie nie ma takiego mikrobiomu jak ty. Brak równowagi w tym zbiorowisku poprzez m.in. zmianę pH skóry, spowodowaną zbyt silnymi detergentami w żelach myjących do ciała może nawet prowadzić do rozwoju lub nasilenia szeregu chorób skóry, takich jak łupież czy trądzik. Utrzymanie bakteryjnej homeostazy na oznacza, że skóra jest zdrowsza, lepiej odbija światło i utrzymuje nawilżenie. Jak wspierać dobre bakterie? Dostarczając mikroorganizmom zdrowe pożywienie… w kremie. Są to probiotyki, drożdże i fermentowane składniki roślinne.

76 |  d b a m

o z d r o w i e

HEALTHY AGEING ja skóra To trend, który mówi: tak wiem, że mo ale widok się starzeje, uwielbiam ją pielęgnować, ża ;) era kolejnej zmarszczki jakoś mnie nie prz

ą w sobie to, Kosmetyki nawiązujące do tej filozofii kryj ol, ale także masę co działa, czyli peptydy, witaminę C i retin ierają cerę dojrzałą. składników kojąco-łagodzących, które wsp Z wiekiem gruczoły Ważne jest nawilżanie i… natłuszczanie. i płaszcza lipidowego, łojowe zmniejszają produkcję łoju, czyl naskórku. Zmniejsza który chroni skórę, ale też wiąże wodę w w nawilżających. się też wydzielanie naturalnych czynnikó uronowego, Szukaj zatem w kosmetykach kwasu hial olejków: arganowego, gliceryny, aloesu oraz natłuszczających jojoba, migdałowego.


pa ten t n a u rodę

REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI

TRENDY w makijażu 1. Nawilżające i dające efekt gładkiej skóry podkłady. Tym razem żegnamy maty! 2. Kreska na oku – kocie spojrzenie wróciło. 3. Czerwone usta. Mocne, widoczne, zrobią ci cały makijaż.

Jesień to idealny czas, aby zadbać o cerę i skupić się na jej regeneracji. Po słonecznych kąpielach skóra staje się pogrubiona, odwodniona i wysuszona. Teraz w twoich kosmetykach

WŁOSY W WIELKIM MIEŚCIE

nie może zabraknąć kwasu hialuronowego, gliceryny i mocznika, które wiążą wodę w naskórku. Na noc warto zastosować preparaty przyspieszające regenerację zawierające retinol, witaminę C oraz cynk, miedź i magnez. Ja natomiast przez cały rok nie rozstaję się z moim ulubionym serum do twarzy BOTAME kolagen morski i elastyna morska. Idealnie nawilża, regeneruje, a także ujędrnia i wygładza moją skórę. Polecam.

Czy wiesz, że smog ma zły wpływ na stan fryzury? Związki chemiczne obecne w nim niszczą lipidy w osłonce włosa. Stosuj delikatne szampony i odżywki z olejkami, masłem shea, a także proteinami, jak keratyna. Te ostatnie czasowo wbudowują się w ubytki, dzięki czemu włosy stają się mocne i lśniące. Przed wyjściem możesz też musnąć włosy olejkiem silikonowym – odgrodzi pasma od zanieczyszczeń wiszących w powietrzu.

Pamiętasz, jak malowało się końcówki paznokci na biało? Teraz ten trend wrócił, ale w przewrotnej formie, bo kolorowej. Jesienią postaw zatem na przykład na ciemnozielony lakier i pomarańczowe końcówki. Inny wariant: pomaluj pionowo połowę paznokcia na jeden kolor, a drugą na inny.

78 |  d b a m

o z d r o w i e

zdjęcia: Adobe Stock (8). R. Cyron (1)

FRENCH IS BACK!


pa ten t n a u rodę

NATURALNE DEZODORANTY NIE TYLKO SPRAWIAJĄ, ŻE ŁADNIE PACHNIESZ, LECZ TAKŻE CZĘSTO PIELĘGNUJĄ SKÓRĘ I ŁAGODZĄ JEJ PODRAŻNIENIA. Edyta Dwórnik

DELIKATNĄ OCHRONĄ ANTYPERSPIRANT czy DEZODORANT? Każdy z nich działa inaczej. Antyperspirant hamuje wydzielanie potu. Pod wpływem wilgoci występującej na skórze tworzy warstwę żelu, a zawarte w nim substancje chemiczne wnikają do kanałów potowych i ograniczają wydzielanie potu oraz zmniejszają namnażanie się bakterii. Z kolei dezodorant nie zmniejsza pocenia się, ale zawiera związki bakteriobójcze, które nie pozwalają na rozkład potu i tym samym powstawanie brzydkiego zapachu.

80 |  d b a m

o z d r o w i e

Pocenie się jest naturalnym

procesem, dzięki któremu ciało reguluje temperaturę. Wilgoć wydzielana przez gruczoły potowe i pozostająca na skórze zapobiega przegrzaniu i przyjemnie chłodzi. Więcej, w połączeniu z sebum tworzy na skórze naturalny płaszcz ochronny – pierwszą linię obrony przed np. wirusami. Niestety, pot to także kłopot. Sam w sobie jest bezwonny, ale ponieważ kryje się w nim nieco lipidów i aminokwasów, po tym jak chwilę pobędzie na skórze, staje się idealną pożywką dla bakterii. Rozwijając się na nim, powodują, że naskórek wydziela, hm... intensywny zapach. A to już nie jest fajne i pożądane. Na szczęście, są kosmetyki, które pozwalają uniknąć tej nieprzyjemności.

zdjęcia: Adobe Stock (3), R. Cyron (1)

Pot/d


patent na u ro d ę

Mniej

często znaczy więcej W dezodorantach naturalnych nie znajdziesz sztucznych zapachów, większości konserwantów oraz triklosanu. Składniki te mogą powodować alergie, a triklosan, w odpowiednich stężeniach dopuszczony do sprzedaży, znajduje się na liście substancji, którym naukowcy bacznie się przyglądają. Okazuje się, że może odkładać się w ludzkiej tkance tłuszczowej i – w wysokich stężeniach – mieć zły wpływ na układ nerwowy oraz tarczycę.

Kobiety mają więcej gruczołów potowych, ale pocą się nawet dwa razy mniej obficie niż mężczyźni.

Dezodoranty naturalne nie kryją w sobie soli glinu, czyli aluminium. O jego wpływie na zdrowie pisze się dużo, wspominany czasem wpływ na powstawanie raka piersi budzi wiele kontrowersji w środowisku naukowym. Choć ostatnie badania nie potwierdzają tego związku, ani wpływu aluminium na rozwój choroby Alzheimera, wielu producentów mimo wszystko unika dodatku soli glinu w kosmetykach.

Tzw. dezodoranty w krysztale to ałun glinowo-potasowy lub glinowo-amonowy. Hamują rozwój bakterii na powierzchni skóry, delikatnie zmniejszają pocenie. Nie zawierają innych dodatków, więc mogą być rozwiązaniem dla osób, których skóra reaguje alergią na kosmetyki o bogatym składzie.

NATURA

PEŁNA ZALET

Co zatem zawierają dezodoranty naturalne? Najczęściej składniki o właściwościach dezynfekujących lub przeciwbakteryjnych, takie jak olej kokosowy i olejek z drzewa herbacianego, olejki eteryczne, np. lawendowy, rozmarynowy czy bergamotowy, dla przyjemnego zapachu oraz składniki pochłaniające wilgoć, takie jak soda oczyszczona lub skrobia kukurydziana. Niektóre dodatki stosowane w naturalnych dezodorantach mogą również nieco zwężać pory, zmniejszając pocenie (np. oczar wirginijski) i łagodzić podrażnienia (aloes). Najsilniej działają do 2-3 godzin po aplikacji, ale – w odróżnieniu od antyperspirantów – można je nakładać nawet kilka razy dziennie. Z dodatkowych plusów – nie powodują żółtych plam na ubraniach. Przebarwienia te powstają z połączenia składników potu ze związkami aluminium. Krótko mówiąc – dezodoranty naturalne odświeżają skórę i delikatnie maskują przykry zapach. Jednak fakt, że składają się z „naturalnych składników”, nie oznacza, że cię nie uczulą lub że nie wywołają podrażnienia. Dlatego, jeśli masz wrażliwą skórę, szukaj preparatów na pocenie wolnych od barwników i zapachów.

REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI

reklama

ANTYPERSPIRANT Ochrona przed potem do 24 h. Redukuje nadmierne pocenie się, niweluje nieprzyjemny zapach. Zawarte w produkcie panthenol i ekstrakt z rumianku poprawiają kondycję skóry pod pachami. 50 ml

Jakie zioła pomogą na nadpotliwość? Alternatywą dla kosmetyków stosowanych przy silnym poceniu się mogą być wywary i napary ziołowe. Pij herbatę z szałwii lekarskiej,

a do kąpieli dodawaj wywar z szałwii, rumianku i babki lancetowatej. Do przemywania rąk, stóp i pach dobry jest wywar z kory dębu. W aptekach dostępne są także preparaty doustne zawierające szałwię, skrzyp, pokrzywę i melisę. To rozwiązanie dla osób, które skarżą się na nadmierną potliwość takich obszarów ciała jak plecy czy twarz, gdzie stosowanie preparatów miejscowych jest mocno niekomfortowe.

d b a m

o z d r o w i e | 81


WIEM CO JEM

JAK NAKARMIĆ

superdziecko?


w i em co j em

CO ZROBIĆ, BY NAUKA NIE SPRAWIAŁA TWOJEMU DZIECKU PROBLEMÓW? NAKARM JE, ALE… Z GŁOWĄ. MÓZG ZUŻYWA AŻ JEDNĄ CZWARTĄ ENERGII DOSTARCZANEJ ORGANIZMOWI I MA SWOJE ULUBIONE PRODUKTY. CO WIĘC PRZYGOTOWYWAĆ UCZNIOWI NA OBIAD I DO ŚNIADANIÓWKI?

NASZ EKSPERT

Ewa Sypnik-Pogorzelska DIETETYK, DIETOSFERA

Rozmawia: Karolina Zawadzka

84 |  d b a m

o z d r o w i e

Czy dieta ma znaczenie dla rozwoju mózgu malucha? Oczywiście! I to już na etapie naszego rodzicielskiego odżywiania, warto o nią zadbać jeszcze przed ciążą. Tak jest na przykład z suplementowaniem kwasu foliowego, który jest potrzebny do tego, żeby układ nerwowy dziecka rozwijał się prawidłowo. Później, już w ciąży, w II, III trymestrze wzrasta zapotrzebowanie na kwasy tłuszczowe DHA będące składnikiem budulcowym centralnego układu nerwowego i mózgu maluszka. Kwasy te znajdują się głównie w rybach, ale też orzechach czy olejach lnianym i rzepakowym. Warto to wszystko wprowadzić do diety oraz, zgodnie z zaleceniami specjalistów, dodatkowo suplementować DHA w kapsułkach. A co później, już po urodzeniu? Aktualne zalecenia mówią, że dzieci przez pierwsze pół roku życia powinny być karmione jedynie mlekiem matki. Później wprowadzamy zdrowe, wartościowe i jakościowo dobre pokarmy, starając się dostarczyć maluchowi jak najwięcej tych składników, które mają też wpływ na układ nerwowy. Tu zalecam zwrócenie uwagi na kwasy tłuszczowe omega-3, omega-6, DHA. Organizm sam nie jest w stanie ich wytworzyć. Przez pierwsze sześć miesięcy kwasy te dziecko dostaje wraz z mlekiem mamy, ale później warto pamiętać o nich przy rozszerzaniu diety. Co jest zatem źródłem tych kwasów? Ryby morskie, jak łosoś, halibut, ale również pestki, orzechy, nasiona lnu. Olej lniany na przykład można dodawać


wiem co je m

do zupek na pierwszym etapie rozszerzania diety. Ale duży wpływ na układ nerwowy dziecka mają też witaminy z grupy B, zwane witaminami na pamięć. Ich niedobory mogą skutkować nerwowością, problemami z koncentracją. Źródłem tych witamin są produkty zbożowe z pełnego przemiału: grube kasze, chleb pełnoziarnisty, płatki owsiane górskie. Niestety, bywa że dzieci kręcą nosem na kasze… Czasem trudno od razu wprowadzić do diety kasze i razowiec, ale warto to robić małymi krokami. I pokazywać, że sami to jemy. Dzięki temu dzieci przez naśladownictwo zaczną wybierać wartościowe produkty. Jeśli sięgamy tylko po białe pieczywo, maluch będzie brał z nas przykład, tym razem nie najlepszy. Przecież bułeczki z masłem były kiedyś polecane właśnie dzieciom… Z tego zestawu największą rację bytu ma masło, oczywiście w odpowiedniej ilości. Tłuszcze biorą udział w budowaniu komórek mózgu i połączeń nerwowych, pomagają też we wchłanianiu witamin A i D. Białe bułeczki już nie są takie super, chyba że maluch ma problemy żołądkowo-jelitowe, ale w takich sytuacjach jasne pieczywo bywa zalecane też dorosłym. Warto pamiętać, że wzdęcia mogą wynikać z innych problemów, a nie z tego, że zjadamy zdrowe, razowe pieczywo. A może maluch je go ciut za dużo? W żywieniu ważna jest równowaga i obserwacja dziecka, jak się ono zachowuje i co mu służy. Co jeszcze jest ważne w diecie wspierającej mózg dziecka? Żelazo, niezbędne do transportowania tlenu w organizmie. Do produktów bogatych w nie zalicza się mięso, kasze, jaja, strączki, natkę pietruszki. Z kolei magnez, ważny dla całego układu nerwowego, kryje się w kaszy gryczanej, bananach, orzechach czy suszonych figach. Kluczowa jest też witamina D, którą dzieciaki powinny przyjmować wraz z dietą i suplementami. Z kolei cynk znajduje się w pestkach dyni, dobrej jakości wędlinie i kakao, ale tym prawdziwym, naturalnym! Dzieci z reguły chętniej sięgają po to dosładzane… Jasne, ale ono nie jest zdrowe. To naturalne możemy dosłodzić na przykład miodem czy ksylitolem. Albo zmiksujmy je z bananem, powstanie pyszny szejk. Dziecko chętniej sięgnie po taki napój. Uczmy i pokazujmy zdrowe nawyki i dobre połączenia – to również nasza rodzicielska rola. Coś jeszcze jest istotne? Wymieniłabym też wapń, jod i lecytynę. Ta ostatnia szczególnie wspiera działanie układu nerwowego

REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI

W aptekach dostępnych jest wiele preparatów witaminowych dla dzieci. Zastanawiasz się, kiedy zacząć je stosować? W przypadku większości witamin nie zaleca się

dodatkowej suplementacji dla dzieci. Wystarczającym ich źródłem jest prawidłowa i zbilansowana dieta. Wyjątek stanowi witamina D niezbędna do rozwoju zdrowych kości, którą podajemy już od pierwszych dni życia malucha, zgodnie z zaleceniami lekarza. Drugi wyjątek stanowi witamina K podawana noworodkom w pierwszych 6 godzinach życia. Uzupełnienie pozostałych witamin jest koniecznie, gdy pojawią się objawy ich niedoborów.

d b a m

o z d r o w i e | 85


w i em co j em

sześcio-, siedmiolatków, czyli dzieci idących do szkoły. Dla ich rozwoju jest to wielka zmiana, muszą się przygotować do skupienia i koncentracji. Lecytyny można szukać w jajkach czy w maślance. Wspomniała pani produkty, które warto dodawać do menu dziecka. A jak powinien wyglądać jego dzień, właśnie pod względem jedzenia? Powinien się zacząć od śniadania. Dziecko nie może wychodzić z domu bez porannego posiłku. To śniadanie sprawia, że mózg pracuje dobrze w pierwszej połowie dnia i sprawia, że skupienie, kreatywność i zdobywanie wiedzy są na wysokim poziomie. Warto tu wspomnieć, że mózg do prawidłowej pracy potrzebuje aż 20 proc. naszego dobowego zapotrzebowania energetycznego. Najlepszym paliwem dla niego jest glukoza, która odpowiada za przepływ informacji. Jej brak wywołuje znużenie, spowolnienie procesów myślowych. Dzieci się słabo uczą, pojawia się gorsze zachowanie. Śniadanie jest zatem bazą i podstawą. I powinno się w nim znaleźć… Ważna jest różnorodność, to, żeby nie fiksować się jedynie na płatkach czy kanapce. Dobrze jest planować wszystkie posiłki, w tym śniadania. Mając pomysł już poprzedniego dnia wieczorem, nie będziemy rano biegać po kuchni, myśląc tylko o tym, jak jest późno. Warto przy tym porozmawiać z dzieckiem, co lubi jeść rano, jakie danie mu przygotować, żeby zjadło je ze smakiem. Niektóre maluchy lubią śniadania na słodko, wtedy sprawdza się na przykład owsianka z płatków górskich, wieczorem zalana mlekiem. Rano wystarczy je podgrzać, albo i nie, dodać banana, który jest źródłem prostych węglowodanów, dających szybki zastrzyk energii. Do tego wsypujemy orzechy, urozmaicając 86 |  d b a m

o z d r o w i e

profil kwasów tłuszczowych. Innego dnia można dodać suszone owoce, kakao naturalne czy kurkumę nadającą owsiance piękny kolor i dostarczającą sporej dawki antyoksydantów. Śniadaniem oczywiście może być też kanapka, ale pamiętajmy, że każdy posiłek dziecka powinien być wzbogacony o owoc lub warzywo, z przewagą tych drugich. Między kromkami razowego pieczywa powinna zatem znaleźć się góra warzyw, najlepiej różnego rodzaju. Porannym hitem żywieniowym są też jajka, źródło lecytyny. Można z nich robić pasty, na przykład jajko plus ryba, dodająca posiłkowi zdrowych tłuszczy omega-3. Warto to podać na pieczywie razowym, ale i na tortilli, która świetnie sprawdza się też jako drugie śniadanie do szkoły. Taki wrap z twarożkiem czy pastą warzywną można spakować jako posiłek do śniadaniówki. No właśnie, dziecko przecież powinno jeść też w szkole. Nie można zapominać o regularnym odżywianiu się. Żeby poziom glukozy utrzymać na stałym poziomie, uczeń powinien zjeść w szkole drugie śniadanie, a później obiad. Jeśli nie ma obiadu na stołówce lub jeśli wiemy, że podawane tam posiłki nie smakują dziecku, warto dać mu do lunch boksu na sałatkę na bazie kaszy

zdjęcia: Adobe Stock (6), R. Cyron, archiwum prywatne

Monotonia diety powoduje, że robimy długie przerwy, nie chce się nam nawet sięgnąć po drugie śniadanie. Dzieci mają tak samo, też mogą wpaść w marazm jedzeniowy.


wiem co je m

czy makaronu z grillowanym kurczakiem i warzywami. Stworzymy dzięki temu pyszny, pełnowartościowy posiłek. Świetnym rozwiązaniem są też wytrawne naleśniki lub strączki z warzywami. Dziecko nie powinno być głodne także podczas pobytu na świetlicy, więc do śniadaniówki warto mu wsunąć np. surowe warzywa pocięte w słupki, jabłko, orzechy. Wbrew pozorom dla dzieci liczy się też forma, kształt. Jedzą oczami, tak samo jak my. Dzięki temu przekonują się, że posiłek może być przyjemnością. Tak! Oraz uświadamiają, że nie trzeba jeść dużo, a raczej dobrze i różnorodnie. Monotonia diety powoduje, że robimy długie przerwy, nie chce się nam nawet sięgnąć po drugie śniadanie. Dzieci mają tak samo, też mogą wpaść w marazm jedzeniowy. Tymczasem apetyczna śniadaniówka sprawia, że aż się chce zjeść zawarte w niej warzywa! A przypominam, do każdego posiłku trzeba dodać 80-100 g jarzyn lub owoców. Powinny też znaleźć się w kolacji? Jasne – na przykład jako zupa-krem z grzankami lub placuszki warzywne podawane z jogurtem. Z tym, że warto pamiętać, że jedzenie po powrocie do domu powinno zależeć od tego, co dziecko jadło w szkole. Miało tam obiad? Super, niech zje coś mniejszego, typowo kolacyjnego. Po szkole było u babci, gdzie dostało kolejny obiad? Następnym razem może warto wspomnieć mamie, by dała wnukowi jedynie zupę? Twój uczeń nie je obiadu w szkole, za to pakujesz mu do lunch boksu sałatkę? Kiedy po południu wpadacie głodni do mieszkania, może zjeść drobną przekąskę, a potem wieczorem już z całą rodziną solidniejszą obiadokolację. Jadłospis warto dopasować do swojego stylu życia. A co z dziećmi, które nie chcą próbować nowych produktów? Pierwszy etap rozszerzania diety, a później żywienie dzieci dwu-, trzyletnich jest poznawaniem jedzenia.

Im maluch częściej widzi różne konsystencje, formy, tym bardziej robi się otwarty na nowe potrawy. I to jest ważna rola rodzica, który oczywiście musi się uzbroić w cierpliwość, bo nie każde dziecko jest chętne do próbowania. Z drugiej strony niektóre maluchy mogą mieć różnego rodzaju neofobie, czyli lęki przed jedzeniem nowych pokarmów, które często wymagają współpracy z psychologiem. To złożony problem i warto go skonsultować ze specjalistą. Nic na siłę! Z czym my, rodzice, najczęściej mamy problemy? Z pamiętaniem o tym, że dziecko najczęściej samo wie, kiedy jest najedzone. Warto zaufać jego instynktowi i nie wprowadzać systemu kar i nagród typu: „Nie odejdziesz od stołu, dopóki nie zjesz”. To może zachwiać myśleniem malucha o jedzeniu, a w konsekwencji, w przyszłości prowadzić nawet do zaburzeń odżywiania. Zdarza się też, że brakuje nam kreatywności i różnorodności w gotowaniu, co, oczywiście, doskonale rozumiem. Pracujemy, jesteśmy zabiegani i często najłatwiej jest dać dziecku po prostu zwykłą kanapkę. Jednak pamiętajmy o tym, że jeśli na wczesnym etapie nauczymy dzieci pewnych zasad zdrowego, racjonalnego żywienia, to potem będzie już tylko łatwiej. Myślę że jest to gra warta świeczki.

d b a m

o z d r o w i e | 87


TRENDY W DIECIE

ROŚLINY dla Brzuszka

10

minut dla czosnku

Dodajesz go do sosu lub zamierzasz podsmażyć?

Marchew, kapusta, dynia, kalafior – wszystkie te warzywa służą zarówno tobie, jak i twojemu przyszłemu dziecku. Nawet jeśli jeszcze nie zaszłaś w ciążę! Menu pełne warzyw kapustnych, liściastych i korzeniowych jeszcze przez zapłodnieniem wpływa na przebieg ciąży i obniża ryzyko przedwczesnych narodzin maluszka – wynika z australijskiego badania przeprowadzonego na blisko 3,5 tys. noworodków i ich mamach. Planujące powiększenie rodziny kobiety podzielono na trzy grupy: te, których dieta była bogata w mięso i tłuszcze, z menu obfitującym w cukier i węglowodany przetworzone oraz panie jedzące dużo jarzyn. U tych ostatnich ryzyko porodu przedwczesnego było niższe o 28 proc. niż u kobiet z dwóch pozostałych grup. Naukowcy twierdzą, że to pokazuje dobitnie, iż przejście na zdrowszą dietę po zajściu w ciążę jest super, ale warto to zrobić jeszcze wcześniej, bo pierwszy trymestr ciąży jest bardzo istotny dla rozwoju maleństwa.

88 |  d b a m

o z d r o w i e

Więcej, odczekanie 10 minut sprawi, że w procesie gotowania nie zniknie nawet 70 proc. korzystnych naturalnych związków obecnych w czosnku. I znów okazuje się, że cierpliwość popłaca ;)

zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4)

Obierz ząbki, posiekaj i poczekaj 10 minut. W tym czasie w czosnku powstaje allicyna, superzdrowa dla serca i odporności. Aby się wytworzyła, konieczne jest jednak „uszkodzenie tkanek” rośliny, czyli właśnie zmiażdżenie ząbków lub ich pocięcie.


3 SPOSOBY NA RZODKIEWKĘ PODKRĘĆ SMA ZYSKAJ ZDROWK, IE DOBRE PRZYPR AWY ROBIĄ RO BOTĘ! WEDŁUG BADA CZY Z UNIWERSY PENN STATE DO TETU SYPANIE 6 G K ONKRETNEJ MIESZANKI ZIÓ Ł I KORZENI SP RAWIA, ŻE NAWET POSI ŁEK BOGATY W TŁUSZCZE CZY CUKRY STA JE SIĘ NIECO Z DROWSZY. CHCESZ POZNA Ć TAJNĄ RECEP TURĘ? TO MIKS BAZY LII, LIŚCIA LAU ROWEGO, CZARNEGO PIE P R Z U , C YNAMONU, KOLENDRY, KM INKU, IMBIRU, OREGANO, PIETRUSZKI, CZ ERWONEJ PAPR YKI, ROZMARYNU, TYMIANKU I KU RKUMY. ICH DZIAŁANIE , POTWIERDZO NE PRZEZ NAUKO WCÓW, POLEG NA ZMNIEJSZA A NIU STANU ZAP A L N E G O POJAWIAJĄCEG O SIĘ PO POSI ŁKU.

ZNASZ TYLKO TĘ PODANĄ W TWAROŻKU? SPRÓBUJ CZEGOŚ ZUPEŁNIE NOWEGO – RZODKIEWKA NIEJEDNO MA IMIĘ ;) 1. Upiecz ją i daj się zaskoczyć słodyczą. Pęczek rzodkiewek umyj razem z liśćmi, polej łyżką oliwy i łyżeczką octu balsamicznego, posyp szczyptą soli. Piecz w 200 st. C przez kwadrans. Oprósz kawałkami fety. 2. Ukiś i odkryj zupełnie nowy smak. 2-3 pęczki umyj, odkrój rzodkiewki. Wrzuć je do słoika, dodaj 2 ząbki czosnku, kilka ziarenek gorczycy. Litr wody zagotuj, wsyp łyżkę soli, ostudź. Zalej rzodkiewki i przykryj słoiczek gazą. Po kilku dniach w ciepłym miejscu będą gotowe. 3. Usmaż i podaj z koperkiem. 2 pęczki umyj, liście odłóż i wykorzystaj do innego dania. Główki przekrój na pół i podsmażaj na łyżce oleju rzepakowego. Pod koniec smażenia, kiedy jarzyny zmiękną, dodaj łyżeczkę masła. Po 5 minutach wlej 2-3 łyżki wody, posyp posiekanym koperkiem. Zmniejsz ogień i duś kolejnych kilka minut. Skrop cytryną i posól do smaku.

reklama

MATECZNIK TRADYCJA Z NATURY

To polska, rodzinna firma spożywcza powstała w 1990 roku w Hajnówce na skraju prastarej Puszczy Białowieskiej słynąca z najwyższej jakości 100% naturalnych produktów premium.

SYROP Z PĘDÓW SOSNY Sprawdzony przez naszych dziadków produkt pozwalający najskuteczniej wzmocnić odporność i zabezpieczyć się przed chorobami. Zapewnia całoroczną ochronę organizmu, skutecznie walcząc z osłabieniem, pierwszymi oznakami przeziębień, chrypą, kaszlem, zapaleniem gardła i oskrzeli. Ma również właściwości niwelujące dreszcze. Sprawdza się w przypadku powyższych dolegliwości dzięki unikalnemu składowi: witaminie C (niwelującej wolne rodniki, zapewniającej odporność), węglowodanom (dostarczającym organizmowi niezbędną energię), solom mineralnym (normującym gospodarkę wodną), flawonoidom (zapobiegającym stanom zapalnym, działającym moczopędnie i rozkurczowo) oraz gorycze (uspokajającej i wzmagającej apetyt). Cena: 17,90 zł.

www.matecznik.eu


w i em co j em

CHCESZ UTRZYMAĆ LEKKĄ OPALENIZNĘ, ZAPEWNIĆ SKÓRZE JĘDRNOŚĆ I ZAPOBIEC PRZEBARWIENIOM? ZOBACZ, CO WARTO JEŚĆ I PIĆ. BEZ OBAW, BĘDZIE PYSZNIE! Karolina Zawadzka

Dieta

NA MIARĘ ZŁOTA

T

To fakt udowodniony naukowo: dodanie niektórych owoców i warzyw do diety może nadać skórze kolor i blask przypominające opaleniznę. Więcej, badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Nottingham wykazały, że osoby, które uzyskały złocisty kolor skóry, jedząc odpowiednie warzywa i owoce, są oceniane jako „bardziej atrakcyjne” niż osoby z typowo słoneczną opalenizną. Co kryje się za tym „efektownym efektem”? Badacze rozróżnili dwa rodzaje zabarwienia skóry: karotenoidowe, pochodzące z diety oraz melaninowe, czyli opalenizna powstała pod wpływem promieniowania UVA i UVB. Zaraz po wyjściu na słońce utleniana jest już istniejąca melanina, czyli naturalny barwnik skóry, a po kilku godzinach i dniach organizm zaczyna

90 |  d b a m

o z d r o w i e

produkować jej kolejne partie. Cera brązowieje słabiej lub mocniej. Opalanie twarzy oraz ciała dietą wygląda inaczej. Kiedy jesz dużo produktów bogatych w karotenoidy – beta-karoten, alfa-karoten, likopen – część z tych barwników organizm gromadzi w tłuszczu tuż pod skórą, by stopniowo, w miarę potrzeb przekształcać w witaminę A. Kiedy karotenowe pigmenty „przebijają się” spod naskórka, ty widzisz zdrowy, złocisty blask. To nie koniec pozytywnych efektów diety bogatej w karotenoidy. Wszystkie są także antyoksydantami, czyli substancjami zwalczającymi wolne rodniki, a zatem dbają o dobrą kondycję skóry. Niedobór beta-karotenu może za to powodować łuszczenie się naskórka, łojotok i trądzik.

CO JEŚĆ? K arot en o idowa pac z ka

Karotenoidy to barwniki roślinne. Najczęściej nadają warzywom i owocom pomarańczowy i żółty kolor, ale znajdziesz je także w zielonych liściach szpinaku czy jarmużu. Kryją się pod nazwami: beta-karoten, alfa-karoten czy likopen.


wiem co je m

TOP 10

A

Dzienne zapotrzebowanie na nią zapewni ci średnia surowa marchew lub WITAMINA 5-6 suszon ych moreli.

1. Marchewka 2. Słodkie ziemniaki 3. Szpinak 4. Dynia 5. Czerwona papryka 6. Morele 7. Brokuł 8. Pomidory 9. Grejpfrut i pomarańcza 10. Jarmuż

W

ITA MI N

C A

Dziennie zapotrzebowanie na nią zapewni ci średnia papryka lub średnia pomarańcza.

Karotkowe smoothie

reklama

Skrzyp total repair suplement diety

Produkt zawiera ekstrakt z ziela skrzypu i pokrzywy, aminokwasy oraz kompleks witamin i minerałów. Biotyna pomaga zachować zdrowe włosy. Witamina A zdrową skórę, a cynk zdrowe paznokcie. 60 kapsułek żelatynowych

E WITAMINA

Marchewkę obierz i gotuj w niewielkiej ilości wody przez 10 minut. Potnij na mniejsze kawałki i ostudź. Przygotuj 2 pomarańcz e, obie wyszoruj. Zetrzyj skórkę z połowy jednego owocu, a potem oba wyciśnij. Sok wlej do blendera, dodaj skórkę i marchewkę. Zmiksuj. Dorzuć garść kostek lodu i ponownie zmiksuj.

Dziennie zapotrzebowanie na nią zapewni ci łyżeczka nasion słonecznika + garść pestek dyni + garść migdałów.

WZMOCNIJ EFEKT… Karotenoidy lepiej wchłaniają się w obecności tłuszczu. Dlatego przygotowując zielone smoothie, zawsze dodaj do niego kilka migdałów czy awokado, do surówki z marchwi wlej łyżeczkę oleju rzepakowego czy oliwy, a truskawki podawaj z jogurtem. …ALE BEZ PRZESADY ;) Nadmiar karotenu, czyli tzw. karo-

tenodermia, objawia się mocno zażółconą skórą. Najczęściej przytrafia się ona małym dzieciom, które piją dużo soków marchwiowych i jedzą codziennie zupki bogate w to warzywo. Aby odwrócić ten proces, wystarczy ograniczyć spożywanie karotenoidów. d b a m

o z d r o w i e | 91


w i em co j em

KREM z pieczonych pomidorów

Kilogram pomidorów umyj, każdy przekrój na pół. Rozgrzej piekarnik do 180 st. C. Pomidory rozłóż na blasze wyłożonej papierem, dodaj 3 ząbki czosnku, wszystko polej 2 łyżkami oliwy. Piecz około 30 minut. Zblenduj. Przelej do rondla – jeśli krem jest bardzo gęsty, dolej trochę wody. Dopraw solą i pieprzem oraz szczyptą cukru, zostaw na małym ogniu na 10 minut. Podawaj posypane bazylią, z grzankami.

CHIPSY Z BATATA Słodki ziemniak umyj i wytrzyj. Rozgrzej piekarnik do 160 st. C. Batat pokrój cienko, najlepiej na mandolinie lub za pomocą bardzo ostrego noża. Plasterki polej łyżeczką oliwy, wymieszaj. Rozłóż je na blasze wyłożonej papierem, posyp grubą solą i piecz 20-25 minut, aż słodkie ziemniaki staną się chrupiące.

92 |  d b a m

o z d r o w i e

A MOŻE AKCJA REGENERACJA? Nawet niezbyt długie plażowanie, a także zwykłe spacery na słońcu mogą sprzyjać przesuszaniu się skóry i powstawaniu zmarszczek. Pod wpływem promieniowania UV zachodzi bowiem proces fotostarzenia. Jeśli chcesz, by skóra pozostała jędrna, gładka i rozświetlona, dodaj do swojej diety produkty bogate w witaminy C i E. Witamina C bierze udział w tworzeniu się kolagenu, czyli zapewnia skórze sprężystość, zapobiega zmarszczkom, a także wpływa korzystnie na rozjaśnienie cery, chroni ją przed powstawaniem przebarwień. W tym ostatnim działaniu świetna jest też witamina E. Dodatkowo poprawia elastyczność naskórka, wspiera jego regenerację po opalaniu i wygładza.

30

%

O tyle wzrasta ilość beta-karotenu w brokułach i szpinaku po… ugotowaniu. W przypadku marchwi stężenie karotenoidów rośnie o 15 proc. Liście szpinaku, jarmużu czy pietruszki warto też ciąć lub rwać na kawałki. Dzięki temu i wskutek obróbki termicznej przerwaniu ulegną wiązania między karotenem a błonnikiem, co ułatwia wchłanianie się tego pierwszego.

Nie strać C! W odróżnieniu od beta-karotenu witamina C łatwo się utlenia. Aby nie tracić jej dobroczynnych właściwości, gotuj z głową: jak najczęściej jedz surowe warzywa • gotuj je krótko, najlepiej na parze •i owoce przechowuj w chłodnym, •zaciemnionym nie obieraj tych, których nie musisz miejscu. •


wiem co je m

PIETRUSZKOWY KOKTAJL Pół pęczka natki pietruszki posiekaj, pomarańczę i kiwi obierz. Do blendera dodaj natkę i miąższ owoców, dosyp łyżeczkę nasion chia lub siemienia lnianego. Wlej 1/2 szklanki wody i zmiksuj. Pij od razu po przygotowaniu.

CO JEŚĆ? DUET

zdjjęcia: Adobe Stock (11), archiwum prywatne

CiE

Zarówno witamina C (kwas askorbinowy), jak i witamina E (tokoferol) są antyoksydantami chroniącymi komórki przed uszkodzeniami i dostarczającymi im składników odżywczych. Witaminę C znajdziesz w papryce, natce pietruszki,

warzywach kapustnych, kiszonkach, porzeczkach, truskawkach, owocach dzikiej róży, kiwi, cytrusach. Witaminy E dostarczy ci menu bogate w rośliny strączkowe, jarmuż i szpinak, siemię lniane, chia, orzechy, kiełki zbóż.

NASZ EKSPERT

Krzysztof Słomiak DR N. FARM.

Poziom nawodnienia skóry jest bardzo ważnym czynnikiem, warunkującym jej zdrowie oraz wygląd. Im bardziej jest nawilżona, tym bardziej poprawia się jej elastyczność i zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek. Picie wody, 6 do 8 szklanek dziennie, jest doskonałym nawykiem nie tylko dla samej skóry, lecz także dla ogólnego zdrowia. Jednak woda pitna, niestety, to za mało, aby ją wystarczająco nawilżyć od wewnątrz. Dzieje się tak, ponieważ tracimy nadmiar płynów przez pot, łzy, mocz, wysoką temperaturę itp. Dlatego ważne jest, by na piciu wody nie poprzestać, sięgając po takie napoje, jak: herbata, świeże soki owocowe lub warzywne. Można także zwiększyć nawilżenie skóry w inny sposób: wprowadzając do diety dużo świeżych owoców, warzyw, a nawet nasion. Im zdrowiej jemy, tym zdrowsza jest skóra. W poprawie jej wyglądu i kondycji pomogą: melony, arbuzy, truskawki, ogórki, seler, papryka, pomidory, sałata (zwłaszcza lodowa) i nasiona chia (doskonale regulują poziom nawodnienia i pomagają zatrzymać elektrolity), jak również suplementy diety zawierające kolagen, argininę i kwas hialuronowy. Dzięki wprowadzeniu odpowiednich nawyków żywieniowych skóra będzie zdrowsza, rozświetlona, dłużej utrzyma opaleniznę oraz zachowa młody wygląd. d b a m

o z d r o w i e | 93


w i e m co j e m

O MAMMA MIA, PIZZA NA KALAFIOROWYM SPODZIE? Z GRUSZKĄ I PLEŚNIOWYM SEREM? SPOKOJNIE, MAMY TEŻ PRZEPIS NA CAŁKIEM KLASYCZNĄ, CHOĆ TYLKO Z WARZYWAMI. A JAKA JEST TWOJA ULUBIONA?

kcal

2382 białko

69 g

węglowodany

407 g

tłuszcz

56 g

A to ci placek! 94 |  d b a m

o z d r o w i e


wiem co jem

VEGE CLASSICA składniki: Na spód: 500 g mąki pszennej, typ 00 • 7 g drożdzy instant • łyżeczka soli • 325 ml wody Na sos: • 200 ml passaty • ząbek czosnku • po 1/2 łyżeczki suszonej bazylii i oregano • szczypta cukru • sól • łyżeczka oliwy Na wierzch: • 2 awokado • 20 g brokułu • 100 g rukoli • cebula • 20 g groszku zielonego • po łyżeczce soku z cytryny i oliwy • ząbek czosnku • sól, pieprz

przygotowanie: Wodę wymieszaj z drożdżami, wlej do mąki z solą. Ugniataj na blacie, rozciągaj i znów ugniataj. Podziel na 4 kulki, przykryj wilgotną ściereczką i zostaw do wyrośnięcia na 2-3 godziny. Passatę wymieszaj z przeciśniętym przez praskę czosnkiem i resztą przypraw. Kiedy ciasto wyrośnie, nastaw piekarnik na temperaturę 230 st. C. Uformuj placki, posmaruj sosem. Nakładaj brokuły i pociętą cebulę. Piecz ok. 7 minut. Jedno awokado pokrój w plasterki, a drugie ugnieć z sokiem cytrynowym, przeciśniętym ząbkiem czosnku i oliwą. Dopraw. Taki dip nakładaj na upieczone placki razem z plasterkami awokado, groszkiem i rukolą.

PEŁNOZIARNISTA składniki: Na spód: • 400 g mąki pełnoziarnistej, pszennej lub orkiszowej • 350 ml letniej wody • 7 g drożdży instant • niepełna łyżeczka soli Na sos: • 200 ml passaty • ząbek czosnku • po 1/2 łyżeczki suszonej bazylii i oregano • szczypta cukru • sól • łyżeczka oliwy Na wierzch: • 200 g mozzarelli • 2 pomidory • 100 g szynki • oregano

przygotowanie: Ciasto i sos przygotuj tak, jak w przepisie wyżej. Piekarnik rozgrzej do 230 st. C. Z wyrośniętych kulek uformuj placki. Smaruj sosem, układaj mozzarellę, pokrojone pomidory i wędlinę, posyp oregano. Piecz 10-15 minut.

kcal

2030

białko

86 g

d b a m

węglowodany

269 g

tłuszcz

54 g

o z d r o w i e | 95


wiem co jem

kcal

3132 białko

BIANCA Z GRUSZKĄ składniki:

398 g

Na ciasto: 500 g mąki pszennej, typ 00 • 7 g drożdży instant • łyżeczka soli • 325 ml wody Na wierzch: • 2 gruszki • 200 g mozzarelli • 120 g sera pleśniowego • 40 g orzechów włoskich • łyżka oliwy • tymianek

tłuszcz

przygotowanie:

122 g węglowodany

114 g

Ciasto przygotuj tak samo jak w przepisie na pizzę Vege Classica. Gruszki pokrój na cienkie plastry, mozzarellę porwij na kawałki, a ser pleśniowy pokrusz. Piekarnik nagrzej do temperatury 230 st. C. Uformuj 4 placki, każdy posmaruj oliwą, nakładaj mozzarellę, ułóż gruszkę, obsyp serem pleśniowym i orzechami. Dopraw tymiankiem. Piecz 7-9 minut.

KETO BROCCOLI składniki: Na spód: • główka brokułu, ok. 400 g • 2 jajka • 25 g parmezanu, startego • 20 g sera żółtego, startego • po 1/4 łyżeczki soli i pieprzu • oliwa Na wierzch: • 20 g tartego sera • 3 pieczarki • kilka plasterków salami, ok. 10 g • 1/4 cebuli

przygotowanie: Brokuł zetrzyj na tarce albo w blenderze na kawałki wielkości ryżu. Wrzuć na wrzątek na 2-3 minuty, odcedź, wystudź i odciśnij przez gazę. Piekarnik rozgrzej do temperatury 200 st. C. Brokuł wymieszaj z jajkami i dwoma gatunkami sera, dodaj sól i pieprz. Blachę wyłóż papierem do pieczenia, posmaruj lekko oliwą, wyłóż brokułową masę i uformuj cienki okrągły placek. Piecz 15 minut. Wyjmij blachę, na placku ułóż tarty ser, pieczarki, salami i cebulę pociętą w piórka. Piecz kolejne 10 minut.

96 |  d b a m

o z d r o w i e


wiem co jem

kcal

554

białko

45 g

d b a m

węglowodany

33 g

tłuszcz

31 g

o z d r o w i e | 97


w i e m co j e m

składniki:

przygotowanie:

Na spód: • kalafior, ok. 600 g • 2 jajka • 100 g mąki migdałowej lub mielonych migdałów • łyżka oregano • po 1/4 łyżeczki soli i pieprzu Na wierzch: • 30 g passaty • 1/2 łyżeczki oregano • 1/2 łyżeczki suszonego czosnku • szczypta soli • 100 g cukinii • 2 łyżki pesto z bazylii • 100 g szparagów, opcjonalnie • liście bazylii

Kalafior zetrzyj na tarce albo w blenderze na kawałki wielkości ryżu. Wrzuć na wrzątek na 5-6 minut, odcedź, wystudź i starannie odciśnij przez gazę. Piekarnik rozgrzej do temperatury 200 st. C. Kalafior wymieszaj z jajkami i mąką migdałową, dodaj przyprawy. Blachę wyłóż papierem

98 |  d b a m

o z d r o w i e

do pieczenia, posmaruj lekko oliwą, wyłóż masę kalafiorową i uformuj cienki okrągły placek. Piecz 20 minut. Passatę wymieszaj z oregano, czosnkiem i solą. Wyjmij blachę, placek posmaruj passatą, ułóż warzywa. Piecz kolejne 10 minut. Polej pesto i posyp listkami bazylii.

zdjęcia: Adobe Stock (5)

CAVOLFIORE


WITAMINA C

Wygodne płatności online

SZUKAJ

Dostawa do domu już za 6,99 zł

Eksperckie porady


LEK PROBIOTYCZNY

ZAWSZE GDY STARTUJESZ Z ANTYBIOTYKIEM

LECZY, ZAPOBIEGA, PRZYWRACA RÓWNOWAGĘ Enterol (Saccharomyces boulardii CNCM I-745). Skład: Jedna kapsułka/saszetka zawiera 250 mg liofilizowanych drożdżaków S. boulardii CNCM I-745 oraz substancje pomocnicze, m.in.: laktoza jednowodna i fruktoza (saszetki). Postać farmaceutyczna: kapsułka/proszek do sporządzania zawiesiny doustnej. Wskazania: Leczenie ostrych biegunek infekcyjnych; zapobieganie biegunkom związanym ze stosowaniem antybiotyków; nawracająca biegunka spowodowana zakażeniem Clostridium difficile, jako dodatek do leczenia wankomycyną lub metronidazolem; zapobieganie biegunkom związanym z żywieniem dojelitowym; zapobieganie biegunkom podróżnych. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na subst. czynną lub którąkolwiek subst. pomocniczą, pacjenci z cewnikiem założonym do żyły centralnej, pacjenci w stanie krytycznym lub pacjenci ze znacznie zmniejszoną odpornością, ze względu na ryzyko fungemii. Podmiot odpowiedzialny: BIOCODEX, 7 avenue Gallieni, 94250 Gentilly, Francja. * Enterol, 250 mg numer jeden w Polsce – dane IMS listopad 2019 (value & volume) oraz Saccharomyces boulardii (Biocodex) numer jeden na świecie - rynek leków probiotycznych (value); na podst. danych IQVIA, baza MIDAS, Q1 2019

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.


STAN UMYSŁU

vs

Poezja

PROZA ŻYCIA


sta n u mysł u

CZY DA SIĘ KOCHAĆ NAMIĘTNIE, GORĄCO I… DŁUGO? CO ROBIĆ, BY PROZA ŻYCIA W ZWIĄZKU NIE ZABIŁA ROMANTYCZNYCH UCZUĆ, KTÓRE PRZECIEŻ BYŁY KIEDYŚ JEGO PODSTAWĄ? SPRAWDZAMY, JAK OBRONIĆ SIĘ PRZED MIŁOSNĄ RUTYNĄ. I CZY NA PEWNO TRZEBA TO ROBIĆ.

NASZ EKSPERT

Sylwia Bartczak PSYCHOTERAPEUTKA, CENTRUM PROBALANS WARSZAWA

Rozmawia: Alina Barska

W szkole uczą nas o Romeo i Julii, karmimy naszą wyobraźnię setkami filmów i książek o wielkiej, idealnej miłości. Jak to się ma później do rzeczywistości, w której zakochujemy się i jest pięknie jak w filmach, ale po kilku latach uczucia przygasają, przykurzone codzienną rutyną? Idealistyczne widzenie miłości – jak z książek czy filmów – jest utopią. Nie da się żyć ciągle ideałami, każdy związek musi zmierzyć się z rutyną i szarością dnia codziennego, nie ma od tego ucieczki. Możemy jednak zachować idealny wymiar na poziomie więzi, czułości, okazywania sobie miłości. Niestety, z tym też mamy duże problemy, wynikające właśnie z idealnej wizji miłości romantycznej i kłopotów z komunikacją, które istnieją w większości związków. Idealnej wizji związku hołdują chyba częściej kobiety? Niekoniecznie. Uważa się, że kobiety są bardziej romantyczne i dla nich ważne są gesty romantyczne. Ale to, jakie gesty cenimy, zależy od naszych potrzeb – jedna osoba za romantyczne uważa otrzymanie kwiatów, inna, gdy partner zaparzy jej rano kawę. Nie sądzę, by mężczyźni mniej niż kobiety cenili takie gesty, oni po prostu lepiej ukrywają swoje potrzeby i deficyty, więc mniej to widać. Kiedy kobieta ma depresję, to płacze, jest niezdolna do pracy. Mężczyzna w takiej sytuacji maskuje się, pracuje dalej, nie okazuje słabości.

102 |  d b a m

o z d r o w i e


stan u mys łu

Z romantyzmem w związku jest tak samo? Ona otwarcie mówi, że go potrzebuje, a on go pragnie skrycie? Można tak powiedzieć. Przy czym warto pamiętać, że to, jakich gestów ze strony partnera pragniemy i jakie uznajemy za świadectwo miłości, zależy od potrzeb emocjonalnych i wizji związku, jaki wynieśliśmy z rodzinnego domu. Jeśli w jej domu matka okazywała miłość ojcu, karmiąc go, czyli przygotowując mu ulubione kluchy, a on był tym zachwycony, to kobieta będzie w taki sam sposób próbowała okazywać uczucie swojemu partnerowi. Jeżeli jednak w jego rodzinnym domu matka w ogóle nie gotowała, a okazywała uczucie ojcu, głaszcząc go po głowie, mężczyzna będzie oczekiwał od partnerki takiego właśnie dotyku. I oboje będą nieszczęśliwi? Bo ona będzie się starała i codziennie gotowała, a on jej nawet nie podziękuje, bo uznaje to za coś pragmatycznego, a nie romantyczny gest. On z kolei będzie czuł się niekochany, bo nie zostanie pogłaskany po głowie. Frustracja u obu stron będzie rosła, a winny jest brak komunikacji. To jest bardzo ważna kwestia w związku – dowiedzieć się od partnera, jak okazać mu miłość, żeby to było dla niego satysfakcjonujące. I samemu zakomunikować swoje potrzeby, a nie czekać, aż partner się domyśli.

Wiele serc jest złamanych z tego powodu, że ludzie się zakochują w wyobrażeniu, a nie w realnym człowieku. I potem następuje wielkie rozczarowanie.

„Gdyby mnie kochał, to by wiedział, jak mi okazać miłość” – kobiety często tak mówią… Problem w tym, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Kobiety myślą „globalnie” – analizują uczucia, przewidują pewne sytuacje, są wyczulone na sygnały emocjonalne płynące od innych. Mężczyźni są zaś bardziej praktyczni i „tunelowo” myślący. To znaczy, że kiedy on idzie do warzywniaka z listą od niej, to kupuje tylko to, co ma zapisane. A ona ma pretensję, że nie kupił jej dodatkowo kwiatów albo jej ulubionych jabłek.

Nie pomyślał, bo był skupiony „tu i teraz” na zadaniu do wykonania? Dokładnie. Do tego uznał, że skoro kwiatów czy jabłek nie ma na liście, to nie są jej potrzebne. Problem w tym, że kobieta chce, by mężczyzna myślał tak jak ona. A on po prostu jest inny i myśli inaczej. I tu dochodzimy do kolejnej sprawy, o którą często rozbijają się związki, w których jedna lub dwie osoby trzymają się idealnej wizji miłości – o zauważenie odrębności partnera. Tego, że on może mieć inne wzorce relacyjne z domu, inne sposoby okazywania uczuć. Dlaczego tak trudno nam to dostrzec? Zaślepia nas ta wizja romantycznego ideału?

W pewnym sensie można tak powiedzieć. Choć wizje idealnych związków są różne, w zależności od tego, jakie deficyty emocjonalne mają ludzie. Idealistyczne podejście polega na tym, że człowiek się zakochuje w wyobrażeniu, jakie ma na temat drugiej osoby. Czyli poznaję mężczyznę, który jest dla mnie ciepły, cieszę się z tego i dodaję mu kolejne atrybuty – skoro jest ciepły, to na pewno jest też inteligentny… Skąd bierzemy te cechy, które „doklejamy” osobie, w której się zakochujemy? Z ideału. Marzymy o partnerze, jakiego chcemy spotkać i jeśli któraś z cech ideału pojawia się w osobie, z którą wchodzimy w relację, to sobie wyobrażamy, że on wszystkie inne też ma. I to chyba najczęstsza przyczyna konfliktów w relacji – ludzi dodają partnerowi te atrybuty i ich od niego wymagają, a do tego nie informują go, jak sobie wyobrażają związek i jak chcieliby, by partner okazywał im miłość. Tylko zakładają, że ona/ona się domyśli. Czyli można powiedzieć, że żyją wtedy w wyimaginowanym, poetycznym związku… Większość osób żyje wyobrażeniami. Co widać choćby na przykładzie portali randkowych, które są teraz najczęstszym narzędziem, jakiego używają osoby szukające drugiej połówki. Mam pacjentów, którzy po pięciodniowym pisaniu z kimś już w nim zakochani. Co jest oczywiście idealistycznym podejściem do miłości, które się bardzo szybko weryfikuje, bo jak się spotkają pierwszy raz, okazuje się, że to zupełnie inna osoba, niż sobie wyobrażali. Jednak zdarza się w takich przypadkach, że człowiek nadal pamięta o tej idealnej wizji i wchodzi w ten związek. Mimo wyraźnych sygnałów, że to jednak jest inna osoba niż ta, którą widział oczami duszy, gdy z nią pisał? Tak. Wiele serc jest złamanych z tego powodu, że ludzie się zakochują w wyobrażeniu, a nie w realnym człowieku. I potem następuje wielkie rozczarowanie. A to przecież bardzo ważne, żeby patrzeć realnie na życie, na tu i teraz, i weryfikować, co jest wyobrażeniem, a co prawdą. Wbrew pozorom prawda przecież daje więcej możliwości spełniania naszych potrzeb. Jak to rozumieć? W poetyckiej wizji związku on się ma domyślić, jak nam okazać miłość. I tu jest właśnie d b a m

o z d r o w i e | 103


sta n u mysł u

To jest zła definicja. Zdrowy egoista to ktoś, kto dba o swoje potrzeby, ale nie kosztem innych osób. Nie tylko potrafi mówić o tym, czego potrzebuje, ale też uznaje prawo drugiej osoby do tego samego. Co więcej, zna swoje wady i ograniczenia i jeśli przeszkadzają one partnerowi, to próbuje się zmienić – bo gdy jest dobry dla partnera, to to dobro do niego wraca. Zadowolony partner jest dobry i dla niego? Tak działa reguła wzajemności. Czyli warto być wspaniałomyślnym, bo to do nas wróci. Dobry związek to układanka, ja tobie coś, ty mi coś. Trzeba jednak pamiętać, że to jest możliwe, gdy nie mamy deficytów emocjonalnych, bo dbamy o swoje potrzeby. Wtedy dajemy „z nadmiaru”, jest nam dobrze, mamy zaspokojone potrzeby, możemy się dzielić uczuciami, uwagą i nie czujemy się męczennikami, zajmując się partnerem. Jeżeli jednak nie dbamy o swoje potrzeby i żądamy, by to partner je spełniał, nie jest to dobry związek. A co jest potrzebne, by związek był dobry – i by nie zabiła go codzienna rutyna? Po pierwsze warto sobie uświadomić, że ta rutyna jest nam potrzebna. Bo w jakiś sposób porządkuje świat – musimy zadbać codziennie o higienę, jedzenie, o dzieci, o nasze zdrowie i komfort. Ale nie może być jedynym napędem związKochamy za to, że mamy spełnione potrzeby ku, bo wtedy ludzie żyją w przedsiębiori niejako w rewanżu spełniamy potrzeby stwie zapewniającym im rzeczy niezbęddo przeżycia, ale niezaspokajającym drugiej osoby. Dobry związek tworzy ne ich emocjonalnych potrzeb. By jednak związek nie został sprowadwoje zdrowych egoistów. dzony tylko do tych rutynowych czynności i by nadal była w nim poezja, potrzebzderzenie poezji z prozą, bo w prozaicznej rzeczywistości ne jest spędzanie z partnerem jakościowego czasu. my mówimy, czego potrzebujemy i jak to ma być zrobione. Ta proza jest potrzebna, żeby dostać poezję. Mówimy o randkach? Warto też sobie uświadomić, że życie w związku i miłość To mogą być randki albo wspólne oglądanie ulubionego to rodzaj transakcji. Kochamy za to, że mamy spełnione filmu i rozmowa. Coś, co robimy razem w sensie emocjopotrzeby i niejako w rewanżu spełniamy potrzeby drugiej nalnym, a nie tylko fizycznym – wspólne zakupy to nie osoby. Dobry związek tworzy dwoje zdrowych egoistów. jest jakościowe spędzanie czasu, wyjście do kina już tak. Niezbędne do zachowania poezji w emocjonalnej strefie To znaczy? związku są własny rozwój i ciekawość. Dzięki temu stajeW naszej kulturze egoista jest postrzegany jako osoba, my się każdego dnia trochę inni – zmieniają nas nowe doktóra używa innych ludzi do spełniania swoich potrzeb. świadczenia. Gdy do tego intryguje nas partner, który też 104 |  d b a m

o z d r o w i e


stan u mys łu

się rozwija, to związek jest odkrywaniem się każdego dnia na nowo. Się – siebie i partnera, bo co chwila mamy jakieś nowe przemyślenia, refleksje. Dobry związek to ciągła praca. Kiedy ludzie to zrozumieją, nie osiadają na laurach.

Niezbędne do zachowania poezji w emocjonalnej strefie związku są własny rozwój i ciekawość. Dzięki temu stajemy się każdego dnia trochę inni – zmieniają nas nowe doświadczenia.

Nie myślą: „Wyszłam za niego, więc już nic nie muszę ze sobą robić, on jest mój i kropka”? Takie myślenie to droga do katastrofy. To brak pokory, który kończy się tym, że uważamy naszą wizję świata i związku za jedynie słuszną. A co z wizją partnera? Z jego uczuciami, odrębnością, doświadczeniami, jakie wyniósł z rodzinnego domu? Widzę po parach, z którymi pracuję, że często kobiety liczą na to, że partner się zmieni, tak jak one chcą, a mężczyźni, że ich kobieta zawsze będzie taka sama. W takich wizjach związku nie ma miejsca na pokorę i uznanie, że każdy z nas jest istotą dynamiczną, która ewoluuje przez całe życie. Że partner może mieć inny od nas temperament, inne widzenie świata i wizję naszej relacji.

zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4), a rchiw um p r y w atn e

Wydaje mi się, że wiele osób wchodzi w związki z klapkami na oczach – ma być tak, jak oni sobie wymyślili, bo jak nie, to jest źle. A wtedy zamiast poezji jest awantura. Mam często takie rozmowy w gabinecie – on nie jest w stanie znieść tego, że ona bałagani, nie pamięta o różnych rzeczach, nie zagląda do kalendarza, nie robi nic po kolei. On jest pedantem, ona to niebieski ptak. Największy problem w ich związku tkwi w tym, że on uważa, że partnerka go nie szanuje, bo nie sprząta i nie układa butów przy drzwiach, tak jak on chce. Tymczasem ona nawet nie dostrzega tego bałaganu, nie jest dla niej istotny, naprawdę go nie widzi.

Pokora oznacza, że uznaję, że ktoś może widzieć czy czuć inaczej niż ja i mieć inne potrzeby. Więc razem szukamy stanu, który oboje zaakceptujemy. Wybieramy, co jest najlepsze dla związku, nie dla nas? Powiedziałabym inaczej – jako zdrowi egoiści wybieramy to, z czego możemy najmniejszym kosztem zrezygnować. Tak przewrotnie – jestem dla siebie najważniejszy, więc sprawdzam, z czego mogę zrezygnować, żeby mieć fajny związek – bo fajny związek jest dla mnie dobry. Czyli to, że jestem dla siebie najważniejszy, nie znaczy, że wszystkie moje potrzeby mają być spełnione w związku? To znaczy, że sam mam dbać o ich spełnianie, i to nie kosztem partnera. To egocentryk myśli, że jest najważniejszy na świecie. Zdrowy egoista wie, że musi nad sobą i nad związkiem pracować.

Jest jakieś wyjście z takiej sytuacji? Wracamy do pokory – gdy ją mam, dopuszczam możliwość, że czegoś nie wiem, nie rozumiem, że inni odmiennie widzą świat. Jeśli pedant nie dopuści do siebie takiej myśli, to będzie dręczył partnerkę. I może ze strachu przed nim ona zacznie sprzątać, ale kiedyś się wkurzy i przestanie – to nie będzie gruntowna zmiana. A jeśli on uzna, że ona naprawdę nie widzi brudu, pootwieranych szafek, to mogą spróbować znaleźć kompromis. On może powiedzieć: „Rozumiem, że ty tego nie dostrzegasz, ale mnie te okruszki na blacie doprowadzają do szału, przestaję myśleć, jak je widzę, błagam cię, zgarniaj je od razu”. I wtedy ona się błyskawicznie nauczy je sprzątać. d b a m

o z d r o w i e | 105


sta n u mys ł u

NASZ EKSPERT

Katarzyna Kucewicz PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA, KASIAKUCEWICZ.PL

OPTYMIZM W CZASACH

zarazy

KORONAWIRUS ZMIENIŁ ŚWIAT, ZMIENIA TEŻ NAS. CO STANIE SIĘ, JEŚLI PANDEMIA POTRWA DŁUŻEJ ALBO NASILI SIĘ JESIENIĄ? NIEPEWNOŚĆ NEGATYWNIE ODBIJA SIĘ NA KONDYCJI PSYCHICZNEJ POLAKÓW. JAK PRZETRWAĆ TEN CZAS I NIE STRACIĆ HARTU DUCHA? Rozmawia: Agata Kucucha

Za nami kilka miesięcy życia w lęku i niepewności: o zdrowie, pracę, przyszłość. Jak sobie radzić z negatywnymi emocjami wywołanymi pandemią? Warto zacząć od tego, by te wszystkie emocje przyjąć ze spokojem. Nie traktować różnych przykrych uczuć jak intruzów, których musimy się szybko pozbyć, np. zapijając je alkoholem czy oddając się kompulsywnym zakupom. Lepiej przyjąć, że są i mają prawo być. Bo mamy prawo być smutni, zmęczeni, pełni lęku i niepewności. To normalne uczucia w tej dość nienormalnej sytuacji. Kiedy je przyjmiemy z akceptacją, od razu zrobi nam się lżej. Potem zaś trzeba się emocjom przyjrzeć: kiedy nas dopadają najmocniej? W jakich sytuacjach się nasilają, a kiedy odpuszczają? Na przykład lęk. Czy boimy się bardziej, kiedy jesteśmy zmęczeni, czy wtedy, gdy za dużo oglądamy wiadomości? A może tuż przed snem? Taki monitoring uczuć jest bardzo ważny, bo pozwala nam zrozumieć, co się dzieje, a to już pierwszy krok do zmiany. 106 |  d b a m

o z d r o w i e

Jeśli, dajmy na to, wiem, że przeglądanie Facebooka wzmaga moje niepokoje – ograniczam je. Co można zrobić, by łagodzić negatywny wpływ tej sytuacji na naszą psychikę? Czego unikać, a o co zadbać szczególnie? Przede wszystkim unikałabym negatywnych stymulacji, czyli ciągłego śledzenia doniesień o COVID-19, ale też stosowania używek jako sposobu na szybki relaks czy pomysłów granicznych, typu: „Zadzwonię do swojego eks, a co tam, raz się żyje”. To bez sensu. Szkoda energii na robienie rzeczy szkodliwych czy na podtrzymywanie toksycznych relacji. Teraz energia jest nam potrzebna do przetrwania. Traktuję ten czas jako moment na zadbanie o swoje potrzeby, na które nie miałam dotąd czasu. Celebruję domatorstwo, po raz pierwszy w życiu udekorowałam swój balkon. Nie rozpaczam, że nie spędzę wakacji, leżąc na plaży pod palmą, za to cieszę się, gdy wyrasta z rośliny nowy


r e k l a m a

listek. To są chwile, błahostki, ale pozwalają być tu i teraz. Uczę tego swoich pacjentów. By pod tym względem docenić tę sytuację i wykorzystać ją jakoś w swoim życiu. Nadać sens.

zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne

A czy można nauczyć się optymizmu, zmienić swoje myślenie i podejście do życia? Myślę, że można, bo nasze przekonania to coś, nad czym mamy kontrolę. Musimy się tylko postarać wyłapywać te, które nam szkodzą, i uczyć się nowego interpretowania. Polecam przestać wszystko oceniać i etykietować, tylko przyjmować rzeczywistość taką, jaka jest. Zamiast myśleć: „Moja sukienka jest ładniejsza od twojej”, pomyślmy po prostu: „Mam sukienkę, która mi się podoba”. Ocenianie, porównywanie się z innymi często psuje naszą samoocenę i osłabia poczucie bezpieczeństwa. W efekcie, kiedy stajemy w obliczu pandemii, nie umiemy sobie pomóc, nie ufamy sobie, czujemy zagubienie i niemoc.

Mamy prawo być smutni, zmęczeni, pełni lęku i niepewności. To normalne uczucia w tej dość nienormalnej sytuacji. Kiedy je przyjmiemy z akceptacją, od razu zrobi nam się lżej.

W pozytywnym myśleniu zapewne nie pomaga zbliżająca się jesień i związana z nią niewiadoma, czy czeka nas kolejna fala zachorowań. Czy można się na taką ewentualność przygotować? Trzeba przyjąć, że jesteśmy w naprawdę trudnej sytuacji wielkiej niewiadomej. Kto wie, dokąd zmierza świat? Myślę, że nikt. Nie mamy wyjścia, musimy nauczyć się żyć z niepewnością. Wiem, że to trudne. Znam kobiety, które nie robią cytologii, bo odczuwają lęk przed długim oczekiwaniem na wynik. Nie znosimy niewiadomych i oczekiwania. Stresuje nas to. Ale świat dziś daje nam lekcję – nie masz wyjścia, musisz nauczyć się czekać i oswoić się z niepewnością. Życie to nie internet, gdzie wszystko dostaniemy w sekundę, gdzie znajdziemy odpowiedź na każde pytanie. W prawdziwym życiu jest pełno niewiadomych. Wbrew pozorom jest to cenna lekcja pokory i dojrzewania. Od wielu tygodni słyszymy, by unikać kontaktu z innymi, zachowywać odległość. Zastanawia mnie, czy nie wejdzie nam to w krew, staniemy się nieufni, zdystansowani? Możliwe, że to będzie najgorsze następstwo pandemii. Ktoś kaszlnie i już spojrzymy na niego złowrogo, odruchowo się odsuniemy. Boję się, że zostanie to z nami na długo. Szkoda. Ale taki mamy świat. Wierzę, że ludzie są stadni i ostatecznie to zdystansowanie będzie przegrywało z naszą instynktowną potrzebą bliskości z drugim człowiekiem.


sta n u mys ł u

Z PEWNĄ TAKĄ

NIEŚMIAŁOŚCIĄ... TEMU, KTO NIE MA Z NIĄ PROBLEMÓW, TRUDNO ZROZUMIEĆ, ŻE MOŻE ZNISZCZYĆ ŻYCIE. JAK SIĘ UPORAĆ Z NIEŚMIAŁOŚCIĄ? Rozmawia: Alina Barska

108 |  d b a m

o z d r o w i e

NASZ EKSPERT

Małgorzata Liszyk-Kozłowska PSYCHOTERAPEUTKA Z PRACOWNI ROZWOJU OSOBISTEGO MALIKO


stan u mys łu

Żyjemy w czasach, w których szczególnie ceni się przebojowość i pewność siebie. Osobom nieśmiałym musi być bardzo trudno… Myślę, że niezależnie od czasów, w jakich przyszło nam żyć, nieśmiałość zawsze jest trudniejszą wersją kontaktu ze światem. Oczywiście są jej różne poziomy – od poczucia zażenowania, skrępowania czy wstydu, przez lęk, aż po bardzo silny stres objawiający się reakcjami psychosomatycznymi. Generalnie możemy powiedzieć, że nieśmiałość, która już zaczyna utrudniać nam życie, to odczuwanie wysokiego poziomu stresu w kontaktach społecznych czy podczas wystąpień publicznych. Stresu tak silnego, że często wręcz dosłownie paraliżującego. A my to często bagatelizujemy. Osoby nieśmiałe słyszą: „Nie histeryzuj, weź trzy głębokie oddechy i do przodu”. To chyba nie pomaga? Nie, podobnie jak powiedzenie choremu na depresję: „Weź się w garść”. Wiele osób nie rozumie, że sytaucja, która nie wzbudza u nich niepokoju, na przykład zapytanie kogoś na ulicy o drogę, u nieśmiałego powoduje duży stres, powiązany z reakcjami fizjologicznymi, takimi jak przyśpieszenie akcji serca czy nadmierne pocenie się. I że coś, co stresuje „zwykłą” osobę, na przykład wystąpienie publiczne przed kilkudziesięcioma osobami, dla osoby zmagającej się z silną nieśmiałością może być do przejścia wyłącznie po przyjęciu leków uspokajających. Bo w przeciwnym razie może skończyć się dla niej zawałem czy udarem – wcale nie żartuję. Nieprawdopodobny stres może wywołać reakcję psychosomatyczną, która realnie uszkodzi organizm. Rozumiem, że próby „wyleczenia” kogoś z nieśmiałości poprzez wpychanie go w trudne sytuacje, by się zahartował, nie jest dobrym pomysłem? Absolutnie nie. A już zupełnie koszmarnym, jeśli mamy do czynienia z nieśmiałym dzieckiem. To nie działa tak, że stres hartuje nieśmiałe dziecko. Przeciwnie – zwiększa jego lęk, wstyd i zamknięcie się w sobie. Nieśmiałość nie jest wyborem – to kwestia reaktywności układu nerwowego, który u osób wrażliwych odpowiada stresem na bodźce, które u innych nie wywołują napięcia. Rodzimy się z nią, tak jak z konkretnym temperamentem, o czym też większość ludzi nie wie. I potem zaczynają się dramaty, bo rodzic, który jest lwem salonowym i gwiazdą spotkań towarzyskich, wymaga tego samego od dziecka, które jest chorobliwie nieśmiałe... Tymczasem ono, ze swoim wysoko wrażliwym układem nerwowym, nie ma absolutnie żadnych szans, żeby pójść w ślady rodzica. I frustrują się oboje. Dziecko, bo

jest non stop przyciskane, żeby zdobyło się na odwagę. I rodzic, któremu się wydaje, że nie potrafi do malca dotrzeć i wydobyć z niego jego potencjału. Tyle że ono może mieć kompletnie inny potencjał niż rodzic i na przykład móc zostać świetnym muzykiem czy artystą – nadal będąc unikającym interakcji społecznych człowiekiem. Co więc robić, gdy urodzi się nam nieśmiałe dziecko? Przede wszystkim dostrzec to. Patrzeć, jak ono reaguje na nowe sytuacje i nowych ludzi. Jeśli zauważymy, że potrzebuje dużo czasu, by się z nimi oswoić, dajmy mu go, nie przyśpieszajmy, nie zmuszajmy, by było bardziej aktywne. I powstrzymajmy się od uwag w rodzaju: „Bo ja w twoim wieku to już śpiewałam w chórze i byłam solistką” – w niczym nie pomogą, tylko zaszkodzą, dodatkowo nakładając presję na dziecko. Warto także wtedy poczytać o nieśmiałości, może odwiedzić psychologa dziecięcego, który pomoże nam zrozumieć, jakiego mamy potomka i jak z nim mądrze postępować, by stopniowo oswajać z rzeczywistością zewnętrzną. Dzieci nie są nieśmiałe w domu, one sobie nie radzą z różnymi wyzwaniami, które są „na zewnątrz”. Ważne, żeby oboje rodzice rozumieli nieśmiałość dziecka i jego szczególne, związane z nią potrzeby. Bo często się zdarza, że jedno z nich rozumie to i akceptuje, starając się pomóc maluchowi, a drugie z uporem usiłuje je socjalizować.

y Są różne poziom poczucia nieśmiałości: od rępowania zażenowania, sk z lęk, czy wstydu, prze y stres aż po bardzo siln reakcjami objawiający się nymi. psychosomatycz

d b a m

o z d r o w i e | 109


sta n u mys ł u

Czym grozi przełamywanie nieśmiałości dziecka na siłę? Tym że się je uszkodzi. Jeśli siłowo będziemy przyśpieszać proces jego adaptacji do świata zewnętrznego, stanie się tak jak w „Greku Zorbie“, gdy bohater chciał przyśpieszyć wyklucie się motyla z kokonu. Stworzył mu warunki takie jak w naturze, ale razy dziesięć, czyli dziesięć razy cieplej, jaśniej, bardziej wilgotno. I rzeczywiście, motyl wykluł się z kokonu szybciej, ale okazało się, że ma uszkodzone skrzydło. Jeśli nie zrozumiemy nieśmiałego dziecka i będziemy je zmuszać do interakcji społecznych, na które nie będzie gotowe i ciągle mieć do niego pretensje, że nie jest inne, to ono może nigdy nie rozwinąć swoich skrzydeł i nie być gotowe do lotu. Trzeba mu dać więcej czasu na rozwój? Najlepiej dać mu czas i spokój. Nieśmiałość nie ma przecież nic wspólnego z brakiem talentów. Te ostatnie mogą się rozwijać w człowieku, tylko gdy jest spokojny, ma niski poziom stresu – wtedy może realizować potencjał swojego mózgu. Zestresowani odcinamy się od intelektu i wiedzy. Wystarczy sobie przypomnieć, jak podczas egzaminów w szkole zdenerwowanie sprawiało, że mieliśmy pustą głowę. Jeśli dziecko nieśmiałe jest bez przerwy „szturchane”, że coś z nim nie tak, to żyjąc w ciągłym poczuciu, że się nie wyrabia, nie spełnia oczekiwań rodziców, nie będzie w stanie w ogóle zauważyć i rozwijać swoich zdolności. A co mają robić ze swoją nieśmiałością dorośli? Mogą pracować nad polepszeniem swojego komfortu w różnych sytuacjach społecznych. Pomagają w tym specjalne techniki – by się ich nauczyć, warto się spotkać z terapeutą. Przede wszystkim jednak dobrze jest unikać okoliczności, które nas stresują, czyli nie pchać się w coś, co jest przeciwne naszej naturze. Jeżeli nie lubię tłumów, hałasu i chaosu, nie wybieram wyjazdu all inclusive do kompleksu hotelowego na trzy i pół tysiąca gości, tylko szukam ustronnej agroturystyki. I nie dam się przekonać znajomym, którzy będą pytać „No jak to, będziesz na takim odludziu odpoczywać?”. Tak, będę, bo nie lubię tłumów. „Ale ty jesteś dziwna!”. 110 |  d b a m

o z d r o w i e

iałej nigdy Z osoby nieśm ywalca nie zrobimy b można salonów. Ale topniowo okrzepnąć, s e sytuacje, oswajać różn zwijać a przy tym ro ł swój potencja wie. i żyć szczęśli tanowić, s a z ię s ż te Warto jesteśmy ę d w a r p a n y cz może nieśmiali, czy mówił. ktoś nam to w


stan u mys łu

Nie jestem dziwna, po prostu tego nie lubię i mam prawo robić to, co chcę.

było w nim wygodnie, a nie tak, jak nam ktoś narzuca, że mamy żyć.

Czyli nieśmiałość wymaga też ochrony? Tak, bo chronimy w ten sposób własną wrażliwość. Wymaga najpierw zrozumienia, a potem takiego kształtowania naszego życia – na ile to jest możliwe i w zakresach, na które mamy wpływ – by się nam dobrze z naszą wrażliwością i nieśmiałością żyło.

A gdzie przebiega granica, za którą nieśmiałość nie jest już tylko utrudniającym życie problemem, ale staje się koszmarem, który je wręcz rujnuje? Staje się tak wtedy, gdy uniemożliwia nam spełnienie ważnych dla nas potrzeb, na przykład potrzeby miłości. Gdy jestem tak nieśmiała, że jestem bardzo samotna, bo nie potrafię nawiązać relacji z kimś, kto mi się podoba, bo pokonuje mnie poziom stresu związany z otwieraniem się na drugą osobę. Albo nie jestem w stanie znieść tego, że będę w centrum uwagi – bo randka to przecież sytuacja jeden na jeden i druga osoba będzie całkowicie skupiona na mnie. Podobnie jest z pracą.

zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne

Z nieśmiałości da się wyrosnąć? Całkowicie nie. Z osoby nieśmiałej nigdy nie zrobimy bywalca salonów. Ale można okrzepnąć, stopniowo oswajać różne sytuacje, a przy tym rozwijać swój potencjał i żyć szczęśliwie. Warto też się zastanowić, czy naprawdę jesteśmy nieśmiali, czy może ktoś nam to wmówił. Bo może ojciec, który jest urodzonym estradowcem i duszą towarzystwa w każdej sytuacji, powtarzał nam, że jesteśmy nieśmiali, a tymczasem po nim powinniśmy mieć łatwość kontaktów z ludźmi? A my po prostu jesteśmy inni niż on, mamy bardziej introwertyczną naturę. I nikomu nic do tego, że wolimy na kanapie oglądać serial, niż iść na przyjęcie do znajomych? Tak, jako dorośli możemy poszukać tego, co nam najbardziej odpowiada, sprawdzić, jak reagujemy na różne sytuacje i wybrać te najbardziej komfortowe dla naszej emocjonalności. Możemy żyć, jak nam się podoba i tego bronić. Nie ma przykazu, że wszyscy mają lubić wystąpienia publiczne czy dyskoteki. Sama jako nastolatka nie chciałam na nie chodzić i wstydziłam się to powiedzieć, myślałam, że coś jest ze mną nie tak, wszyscy inni przecież je uwielbiali. A ja wymyślałam, że nie mogę iść, bo noga mnie boli albo jestem chora. Dopiero w dorosłości dotarło do mnie, że zwyczajnie nie lubiłam dyskotek! Męczyły mnie, było tam dla mnie za głośno, za dużo ludzi, byłam po nich zmęczona i przebodźcowana. Ale wszystko było ze mną OK, po prostu nie lubiłam i nadal nie lubię takich sytuacji. Mamy tylko jedno życie – żyjmy tak, żeby nam

Nie jestem w stanie pracować albo nawet szukać pracy, bo wiąże się to z potwornie mnie stresującym kontaktem z obcymi ludźmi? Tak. Jeśli nieśmiałość odbiera nam szansę na znalezienie miłości czy pracy, uważam, że należy poszukać profesjonalnej pomocy terapeuty. Można żyć szczęśliwie, nie chodząc na dyskoteki czy nie przemawiając do tłumów. Ale posiadanie bliskiej osoby, przyjaciela, ukochanego, czy praca i zarabianie to potrzeby, które musimy mieć spełnione, by móc w pełni przeżyć swoje życie. Jeśli poziom naszego lęku jest tak wysoki, że nam to uniemożliwia, należy poszukać pomocy, bo możemy wpaść w stany głębokiego smutku, depresji. Samemu z tak głębokiej nieśmiałości się nie wydobędziemy? Wydaje mi się to mało możliwe. Potrzebna jest głęboka, a zarazem delikatna i uważna praca nad sobą, która pomoże odkryć źródła aż tak silnej nieśmiałości. Nie wystarczą rady „Weź kilka głębokich oddechów” czy „Postaraj się nie przejmować”. To naprawdę poważny problem, który wymaga zręcznego dobrania form pracy nad nim, indywidualnego podejścia. Na szczęście obecnie łatwo uzyskać pomoc psychologiczną – pojawiło się wiele form terapii online, więc można poddać się jej, mieszkając dosłownie w każdym zakątku Polski. I warto to zrobić, bo inaczej nieśmiałość zrujnuje nam życie. d b a m

o z d r o w i e | 111


sta n u mysł u

QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ Q DOKONYWANIE WYBORÓW ZAWSZE WIĄŻE SIĘ Z JAKIMŚ RYZYKIEM. PYTANIE, CZY WOLISZ MINIMALIZOWAĆ JE, SZCZEGÓŁOWO ANALIZUJĄC DANE, CZY ZAKŁADASZ, ŻE PRZECZUCIE WSKAŻE CI NAJLEPSZE ROZWIĄZANIE.

WIEDZA czy INTUICJA JAK PODEJMUJESZ DECYZJE? 112 |  d b a m

o z d r o w i e


stan umys łu

QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ

zdjęcie: Adobe Stock (1)

i wybiorę tę najwłaściwszą dla siebie. B. Pójdę do dietetyczki. C. Jestem przekonana, że jak tylko odstawię słodycze, szybko pozbędę się oponki.

BYCIE W ZWIĄZKU DAJE CI: A. …świadomość, że możesz na kimś polegać.

B. …radość, że masz bliską

prosty i zrozumiały. B. …nikogo nie obrażasz. C. …spontanicznie wyrażasz swoje zdanie.

JAKO SZEF JESTEŚ ZMUSZONA ZWOLNIĆ PRACOWNIKA. JAK GO WYTYPUJESZ? A. Zadecydują o tym wyniki w pracy. B. Na pewno uwzględnię sytuację materialną i rodzinną. C. Wymówienie wręczę komuś, z kim źle mi się pracuje.

W JAKI SPOSÓB WYBIERASZ LICZBY NA LOTERII? A. Bazując na rachunku prawdopodobieństwa. B. Sentymentalnie, np. uwzględniając ważne daty. C. Na chybił trafił, to przecież nie ma znaczenia.

ROZWiĄzANiE

W CZASIE PRACY ZDALNEJ PRZYBYŁO CI KILKA NADPROGRAMOWYCH KILOGRAMÓW. JAK ZAMIERZASZ JE ZRZUCIĆ? A. Przeanalizuję różne diety

PISZĄC KOMENTARZ POD POSTEM NA FACEBOOKU, PRZEDE WSZYSTKIM... A. …formułujesz myśli w sposób

A. LICZĄ SIĘ FAKTY

lub możliwość rozwoju. B. Dogodna lokalizacja, chcę mieć więcej czasu dla siebie i bliskich. C. Wrażenie, że zmiana wyjdzie mi na dobre.

dobór muzyki do sytuacji. B. Zdjęcia i kostiumy. C. Uczucia bohaterów.

Uchodzisz za osobę rozsądną, wyważoną i raczej mało spontaniczną. Nie lubisz ryzyka, zwłaszcza gdy musisz podjąć poważną decyzję. Nie zwracasz uwagi na przeczucie, ale analizujesz wszystkie za i przeciw. To sprawia, że twój proces decyzyjny jest dość powolny, ale dzięki temu rzadko żałujesz swoich wyborów. Jednak czy czasem nie masz dość, gdy po raz kolejny siedzisz po godzinach, by raz jeszcze przejrzeć coś, co sprawdzałaś już kilka razy albo gdy tygodniami zastanawiasz się nad wyborem nowej farby do sypialni? Pozwól sobie czasem na więcej spontaniczności, posłuchaj wewnętrznego głosu. To może być bardzo przyjemne.

DOSTAJESZ PROPOZYCJĘ PRACY. CO PRZESĄDZI O JEJ PRZYJĘCIU? A. Wysokość pensji

OGLĄDAJĄC FILM, NA CO – OPRÓCZ AKCJI – ZWRACASZ UWAGĘ? A. Na grę aktorską i odpowiedni

B. ZDROWY ROZSĄDEK

mi się dobre.

C. Brak skupienia.

na nowe doświadczenia.

Lubisz spontaniczne wybory, ale raczej nie podejmiesz decyzji, póki nie skonfrontujesz swojej intuicji z rzeczywistością. Starasz się działać w zgodzie ze swoimi przekonaniami, ale nie podejmujesz niepotrzebnego ryzyka. Pewnie nieraz miałaś ochotę z dnia na dzień odejść z pracy, ale zawsze włącza ci się zdrowy rozsądek, który podpowiada ci, że jednak kredyt na mieszkanie wciąż trzeba płacić. Dlatego wolisz chwilę się przemęczyć i jednak dobrze przemyśleć dalsze postępowanie. To zapewnia ci wewnętrzny spokój oraz sprawia, że nieczęsto żałujesz swoich decyzji.

CO ZAZWYCZAJ SPRAWIA, ŻE TRUDNO CI DOKONAĆ WYBORU? A. Brak pełnego obrazu sytuacji B. Fakt, że różne opcje wydają

JAKIE CECHY, JAKO PRACOWNIKA, NAJLEPIEJ CIĘ OPISUJĄ? A. Solidność, skrupulatność. B. Pracowitość, koleżeńskość. C. Pomysłowość i otwartość

C. STAWIASZ NA INTUICJĘ

co jest modne w tym sezonie. B. ...prosisz, by towarzyszyła ci koleżanka, która zawsze wie, co jest na topie. C. ...po prostu idziesz, licząc, że znajdziesz coś odpowiedniego.

osobę, z którą możesz dzielić zarówno rzeczy dobre, jak i złe. C. …bezcenne poczucie bycia kochaną.

Jesteś żywiołowa i kreatywna, nie sposób się z tobą nudzić. Kiedy masz podjąć jakąkolwiek decyzję, stawiasz na przeczucie. Nie masz cierpliwości, by godzinami analizować sytuację, zbierać fakty, porównywać je, wyciągać logiczne wnioski. Wolisz działać szybko, co ma zarówno zalety, jak i wady. Bo, choć twój szósty zmysł rzadko cię zawodzi, czasem warto włączyć do działania rozsądek. Poleganie wyłącznie na instynkcie sprawdza się przy drobiazgach, ale w sytuacjach naprawdę istotnych lepiej jest dobrze wszystko przemyśleć.

IDZIESZ NA WAŻNĄ IMPREZĘ I POTRZEBUJESZ WYSTRZAŁOWEJ KREACJI. WYBIERAJĄC SIĘ NA ZAKUPY... A. ...najpierw sprawdzasz,

d b a m

o z d r o w i e | 113


POSTAW

NA SIEBIE

ZOSTAŃ WOLONTARIUSZEM WARTO!


postaw n a sie bi e

JEDNYM ZE SPOSOBÓW NA NABYCIE NOWYCH UMIEJĘTNOŚCI, ZDOBYCIE DOŚWIADCZENIA, POZYSKANIE CIEKAWYCH KONTAKTÓW MOŻE BYĆ WOLONTARIAT. ZOBACZ, JAK ZROBIĆ TO MĄDRZE. Barbara Acher-Chanda

WOLONTARIAT, CZYLI CO? To pomoc, którą możesz świadczyć dobrowolnie, nie otrzymując za to wynagrodzenia. Zwykle kojarzy się ze wspieraniem osób potrzebujących, w związku z czym odbywa się ona w różnego rodzaju ośrodkach, szpitalach, fundacjach. Ale nie tylko. Wolontariusze potrzebni są również podczas imprez sportowych czy kulturalnych. Poszukują ich instytucje kulturalne. Jako wolontariusz możesz działać w kraju lub za granicą.

CIEMNA STRONA TEMATU Wolonturystyka to połączenie wyjazdów wypoczynkowych z pracą na rzecz mieszkańców ubogich obszarów na Ziemi. To trudny temat, który wymaga głębszego rozeznania, czy rzeczywiście oferowana przez ciebie pomoc polepsza czyjeś życie, czy jest tylko sposobem na atrakcyjne spędzanie wolnego czasu w ciekawych miejscach. Czy rzeczywiście koszty twojego utrzymania na miejscu nie są wyższe niż realna wartość tego, co masz do zaoferowania? Czy ktoś taki jak ty jest rzeczywiście potrzebny ludności lokalnej? Czy bardziej pomagasz sobie, firmie, która zarabia na twoim wyjeździe, czy lokalnej społeczności? Czy gdybyś zaoferowała taką samą pomoc w Polsce, dopuszczono by cię do funkcji, które masz pełnić za granicą?

116 |  d b a m

o z d r o w i e


postaw na sie b ie

WOLONTARIAT MA SENS W OBSZARZE, W KTÓRY WIERZĘ NASZ EKSPERT

Joanna Gutral PSYCHOTERAPEUTKA I PSYCHOLOG Z UNIWERSYTETU SWPS

Dlaczego warto zostać wolontariuszem? Bo to jeden z lepszych sposobów nadania sensu swojemu życiu. Choć wolontariatem rachunków nie zapłacimy, zyskamy dzięki niemu mobilizację do działań i szansę na nowe doświadczenia. To, co robimy dla innych, buduje nasz dobrostan, sprawia, że zaczynamy myśleć pozytywnie o sobie. Zyskujemy poczucie wspólnoty, bo należymy do grupy osób, które mają podobne poglądy, pasje, umiejętności, z którymi możemy wspólnie działać, spotykać się. Czujemy się też pewniej. Bo skoro wspieramy innych, to prawdopodobnie my także otrzymamy wsparcie w potrzebie. Mamy poczucie sprawczości – nasze działania realnie wpływają na czyjeś życie. Jesteśmy komuś potrzebni. A to jedne z podstawowych potrzeb psychologicznych w życiu człowieka. Potrzeby bycia ważnym i zauważalnym dla innych. Jak widać, zysków psychologicznych związanych z wolontariatem jest naprawdę sporo. Wielu z nas uważa, że wolontariat to domena ekstrawertyków, osób łatwo nawiązujących kontakty. To prawda? Nic bardziej mylnego. Introwertycy wcale nie mają do zaoferowania mniej niż ekstrawertycy. Mogą wybierać inne formy wolontariatu, ale nie oznacza to, że będzie on mniej wartościowy. Tu nie chodzi o to, co dokładnie się robi, tylko że się robi i dlaczego.

Zdrowa zasada pomagania brzmi: jeżeli chcę być dobra dla innych, muszę także być dobra dla siebie. Gdzie szukać pomocy, kiedy zauważę, że niemożność uczestniczenia w wolontariacie sprawia, że gorzej się czuję? Zaczęłabym od porozmawiania z kimś w danej organizacji. Taka reakcja powinna nas skłonić do myślenia. Dalszym krokiem może być wizyta u specjalisty, na przykład psychoterapeuty. Zwykle wolontariat kojarzy się pozytywnie, ale nie zawsze tak jest. I co wtedy? Sam wolontariat uważany jest za zjawisko pozytywne, pożądane społecznie, ale uczestniczenie w nim nie musi zawsze być tylko pozytywne. Wiele prac w ramach wolontariatu może obciążać nas psychicznie czy fizycznie, wystawiać na trudne doświadczenia. Czy pomoc w takich organizacjach jak hospicja, schroniska jest złym pomysłem? Nie, o ile wolontariatem wspieramy wartości ważne dla nas. To od nas zależy, w działalność jakiej organizacji się zaangażujemy. Mogą to być także wolontariaty na rzecz organizacji wspierających mniejszości narodowe, seksualne, wyznaniowe. To, że dla innych praca na rzecz jednej z nich jest niezgodna z ich poglądami czy wartościami, to już inna sprawa. Ale nie umniejsza naszego zaangażowania, zarówno w sprawę, jak i w pracę.

Czy ten rodzaj aktywności może być sposobem na zaspokojenie deficytów psychicznych? Nie bez powodu mówi się, że altruizm to egoizm. Dlatego dobrze jest wchodzić w wolontariat po wcześniejszej refleksji nad swoimi uczuciami, zastanowieniem się, czego w nim szukam. Czy jestem w stanie bez niego funkcjonować, czy też to swego rodzaju kompensacja: czyli przekonanie, że jeśli nie robię czegoś dla innych, to nie jestem ważna. Tu pojawia się ryzyko, że w sytuacji, w której z jakiegoś powodu nie będę w stanie angażować się w wolontariat, stracę poczucie własnej wartości. Mogę też poświęcać siebie na rzecz innych, zapominając o swoich potrzebach. To może być zgubne. Aby dawać coś z siebie, musimy pamiętać także o swojej kondycji zarówno psychicznej, jak i fizycznej. d b a m

o z d r o w i e | 117


postaw n a sie bi e

Zasady organizacji wolontariatu szczegółowo ości reguluje Ustawa o działaln pożytku publicznego i o wolontariacie. Znajdziesz

w niej informacje na temat zasad współpracy ści, i wzajemnej odpowiedzialno zarówno wolontariuszy, jak i organizatorów wolontariatu – organizacji ji. pozarządowych czy instytuc

O CO TRZEBA PYTAĆ? Zanim zdecydujesz się podjąć współpracę z daną instytucją bądź organizacją, koniecznie zapytaj: Na czym dokładnie będzie polegać •twoje zadanie? Kto jest beneficjentem działań •organizatora, czyli kogo/jaką ideę dokładnie będziesz wspierać? jest harmonogram współpracy? •WJaki jakich dniach, godzinach będziesz działać i przez jaki czas? możesz oczekiwać w zamian •–Czego jakie świadczenia (jak umowa wolontariacka i ubezpieczenie) i korzyści (np. dodatkowe szkolenia i zaświadczenie) zapewnia organizator?

• Gdzie będziesz pełnić swoje obowiązki? Z kim będziesz współpracować? •Czy to zadanie zespołowe, w parze, czy będziesz działać solo?

118 |  d b a m

o z d r o w i e

Z kim warto pomagać? • Szukaj organizacji, które mogą się pochwalić

wieloma zrealizowanymi projektami, są transparentne, oferują swoim wolontariuszom odpowiednie szkolenia.

• Rozglądając się za wolontariatem

zagranicznym, wybieraj te organizacje, które realizują projekty długoterminowe, nie oferują wyjazdów „na chwilę”, weryfikują kompetencje ich uczestników.

• Zaufaj tym organizatorom, którzy w jasny sposób

określają zasady wymiany korzyści.


postaw na sie b ie

NASZ EKSPERT

Barbara Rogalska ZESPÓŁ ROZWOJU WOLONTARIATU CENTRUM KOMUNIKACJI SPOŁECZNEJ, URZĄD M. ST. WARSZAWY

Jakie obowiązki ma wolontariusz? Osoba, która decyduje się na wolontariat, powinna przede wszystkim odpowiedzialnie wywiązywać się z powierzonych jej zadań, angażując swój czas i umiejętności. Co mam zrobić, żeby zostać wolontariuszem? Zaczęłabym od zastanowienia się, z kim chciałaby pani współpracować: jaka tematyka panią interesuje, w jaki sposób udział w wolontariacie może komuś pomóc, jak również wpłynąć na pani rozwój. To ważne, żeby pamiętać, że wolontariat to działanie zakładające obustronną wymianę korzyści. Najłatwiej udać się do wybranej instytucji lub organizacji, która pokrywa się z pani zainteresowaniami i zapytać, co można dla nich zrobić i na jakich zasadach. Można też zacząć od drugiej strony i przeglądać oferty w internecie. W Warszawie tego typu ogłoszenia zamieszczane są na Miejskim Portalu Wolontariatu „Ochotnicy warszawscy” (www.ochotnicy.waw.pl). Na początek wymagane może być uczestnictwo w spotkaniu rekrutacyjnym czy przejście dodatkowych szkoleń. Skąd mam wiedzieć, jakie zadania będę wykonywać? To pytanie należy koniecznie zadać organizatorom wolontariatu. Często zadania dla wolontariuszy organizacje lub instytucje przedstawiają już w swoich ogłoszeniach o poszukiwaniu wolontariuszy. Najlepiej, by zakres zadań został zapisany w formie porozumienia wolontariackiego – umowy, która szczegółowo ustala zasady współpracy. Czy mogę zrezygnować, mimo podpisanej umowy? Zasady rezygnacji powinna regulować umowa. Dobrze jest sprawdzić, czy może pani skorzystać z okresu próbnego, podczas którego pozna pani zespół, specyfikę działania organizacji, postawione przed panią wymagania. Ten czas służy zweryfikowaniu oczekiwań. Często organizator wyznacza okres próbny, podczas którego obu stronom łatwiej i bezpieczniej jest się wycofać z przedsięwzięcia. Jeśli chce pani odejść, warto porozmawiać o tym ze swoim koordynatorem. Może wspólnie znajdziecie sposób, by uniknąć tak drastycznych kroków. Nie warto znikać bez uprzedzenia. Jeśli podjęła już pani decyzję, dobrze jest dać organizatorowi czas na znalezienie zastępstwa. Bądźmy odpowiedzialni: zastanówmy się, jak nasza decyzja wpłynie na samopoczucie beneficjentów, zwłaszcza jeśli są to na przykład mali pacjenci szpitala.

Co możesz zyskać: i • nowe umiejętnoścwo we • doświadczenie za do • ciekawe kontaktyzontów • poszerzenie hory ienia pomocy • satysfakcję z nies trzebnym • poczucie bycia po h • udział w imprezacsportowych kulturalnych czy

CHCESZ ZACZĄĆ? ZAJRZYJ NA TE STRONY: • Ogólnopolska Sieć Centrów Wolontariatu, która zrzesza Regionalne Centra Wolontariatu. Na stronach znajdziesz niezbędne informacje dla każdego wolontariusza oraz kontakt do najbliższego Regionalnego Centrum Wolontariatu, który łączy wolontariuszy z organizatorami w danym województwie – www.wolontariat.org.pl • Odwiedź strony lokalnych bibliotek, domów kultury, ośrodków pomocy społecznej – liczne instytucje chętnie współpracują z wolontariuszami na bardzo wielu polach. • Możesz zostać wolontariuszem PCK: www. pck.pl/wspieraj-nas/zostan-wolontariuszem • Jeśli czujesz się na siłach i masz odpowiednie kwalifikacje, możesz nieść pomoc na całym świecie jako jeden z wolontariuszy Organizacji Narodów Zjednoczonych UNV (United Nations Volunteers) -/www.unic.un.org.pl

d b a m

o z d r o w i e | 119

zdjęcia: Adobe Stock (5), archiwum prywatne

OKIEM PRAKTYKA


Między nami K O B I E TA M I

PROSTO W GÓRY

EDAKT

OR

P

ĄCA

MÓJ WYBÓR: SUSZONE ŚLIWKI

Przy dzieciach co i raz zdarzają się różne „wypadki”. Jak najlepiej chłodzić urazy?

DZ WA

K AROLINA

K, R SIA A N

Sposób na chłód

RO

BA

DLA WIĘKSZOŚCI WRZESIEŃ OZNACZA KONIEC WAKACJI, ALE CZĘŚĆ Z NAS WŁAŚNIE WTEDY JEDZIE ODPOCZĄĆ. BABIE LATO TO SUPERMOMENT NA ODPOCZYNEK W GÓRACH. NAJCZĘŚCIEJ JEST SŁONECZNY, CHOĆ BEZ MĘCZĄCYCH UPAŁÓW, KTÓRE NIE SPRZYJAJĄ WĘDRÓWKOM. NO, I TA BŁOGA CISZA NA SZLAKACH!

Są słodkie i pyszne, idealne do zimowych pierników i kompotu z cynamonem. Na dodatek są bogate w błonnik i antyoksydanty. Owoce myję, przelewam wrzątkiem i wycieram. Kroję na pół, wyjmuję pestki i układam na kratce w piekarniku. Suszę 24 godziny w 60 st. C.

Terapia zimnem sprawdzi się w przypadku sińców, zwichnięć, poparzeń. Można użyć ręcznika zmoczonego w zimnej wodzie, ale dobrze jest mieć też w lodówce tzw. okład żelowy. Wyjęty z zamrażarki, jest od razu gotowy do użycia. Oprócz tego można kupić tzw. kompresy jednorazowe, które trzyma się w apteczce. Ten okład to woreczek, w którym po ściśnięciu zostaje zainicjowana reakcja, prowadząca do szybkiego obniżenia temperatury. Taki okład jest zimny przez około pół godziny.

NASZE SPRAWY

Czy wiesz, że Amerykanie ogłosili wrzesień miesiącem lepszych śniadań? To rzeczywiście dobry moment, by nauczyć się lepiej dbać o poranny posiłek. Tym bardziej że nie musi on być przygotowywany długo. Próbowałaś zalewać płatki owsiane wieczorem? Rano wystarczy dodać do nich jogurt i owoce.

A może przygotujesz omlet z warzywami? Warto, bo z badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Iowa wynika, że osoby które deklarowały, że nie jadają śniadań, znajdowały się w grupie podwyższonego ryzyka wystąpienia otyłości, wysokiego cholesterolu i ciśnienia oraz cukrzycy typu II.

Masz pytania, na które nie możesz znaleźć odpowiedzi, a może wstydzisz się je zadać? Napisz do mnie na adres magazyn@dbamozdrowie.pl Na podstawie własnej wiedzy lub wspierając się opiniami ekspertów, postaram się rozwiać twoje wątpliwości i wyjaśnię ci wszystko tak, jak przyjaciółce.

120 |  d b a m

o z d r o w i e

zdjęcia: Adobe Stock (5), R. Cyron (1)

PORANNE DOŁADOWANIE PEŁNE WARZYW I OWOCÓW


KOLEJNY NUMER JUŻ 9 PAŹDZIERNIKA, A W NIM... Domowe sposoby na objawy infekcji Jak łagodzić dokuczliwe symptomy przeziębienia lub grypy? Oprócz leków niezastąpione są naturalne metody, które nie dość, że są skuteczne, to dodatkowo wspierają twoją odporność.

Joga dla początkujących Masz ochotę spróbować nowych ćwiczeń? Zastanawiasz się, co daje wyginanie ciała w dziwnych pozycjach (asanach)? O zaletach jogi można pisać bez końca.

Szybka piłka Elegancki tenis ziemny, dynamiczny ping-pong, elitarny squash czy coraz popularniejszy ostatnio padel? Zaznaj emocji, które gwarantuje każda z tych dyscyplin.

Winna uroda Przepis na dobry sen Przewracasz się z boku na bok, liczysz barany, a sen nie nadchodzi? W dodatku irytuje cię świadomość, że rano znowu będziesz nieprzytomna? Można to zmienić.

Sezon na winogrona trwa. Oprócz zajadania się tymi pysznymi owocami warto stosować je w codziennej pielęgnacji.

C

M

Y

CM

MY

CY

CMY

K

Męska depresja Dla panów to temat tabu. Stereotypowo mężczyzna ma być bowiem silny i nie może przejawiać słabości. A depresję uważa się za słabość. Z tego powodu panowie rzadko szukają pomocy u specjalistów. Jak im pomóc? Rozmawiamy z psychiatrą.

Życie z chorym na raka Nowotwory coraz częściej dotykają osoby z naszego otoczenia. Jak mądrze wspierać chorych oraz ich bliskich?

Jak znaleźć czas dla siebie Stawy pod kontrolą Profilaktyka chorób stawów u ludzi młodych, a nawet dzieci. Co robić, by nie szwankowały do późnej starości?

facebook .com/ d oz m a g a z yn 122 |  d b a m

o z d r o w i e

Wciąż brakuje ci na wszystko czasu, zwłaszcza na relaks i pasje? Zobacz, jak zorganizować codzienność, by zyskać chwile dla siebie.

@ d o zmag azy n


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
DOZ_Magazyn_9-10_2020 by dbam_o_zdrowie - Issuu