VADEMECUM: •
JAK ZDROWO KORZYSTAĆ ZE SŁOŃCA
ZMIEŃ ŻYCIE OD TERAZ
• KIEDY OPALANIE JEST BEZPIECZNE
Nº 6
(164)
CZERWIEC 2020
KORONAWIRUS DIETA CO JEŚĆ, BY • NIE PRZYTYĆ • NIE ZACHOROWAĆ • I NIE ZWARIOWAĆ?
MAŁGORZATA
SOCHA KOCHAM SIĘ ŚMIAĆ I WYGŁUPIAĆ
5
99ZŁ
w tym 8% VAT
POWER OF
BŁONNIK start do S E X YI PIERS
MĄŻ POTRZEBNY OD ZARAZ...
TAK ZNAJDZIESZ
miłość SWEGO ŻYCIA
Akcja:
SMUKŁE NOGI
JAK DOROBIĆ DO PENSJI?
PODPOWIADAMY
Suplement diety zawiera chrom (pikolinian chromu) oraz witaminę B3 (niacynę). Chrom pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu glukozy we krwi oraz przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych. Niacyna pomaga zachować zdrową skórę oraz zmniejsza uczucie zmęczenia i znużenia. Opakowanie: 60 tabletek
Prawie wakacje?
Słońce zagląda już całkiem śmiało przez moje okna, czerwiec się zbliża. Jakie to będzie lato? Czy pojedziemy nad morze lub w góry? Nie jestem pewna, ale wiem, że nawet na balkonie czy własnej działce wiele z nas będzie próbować wystawiać twarz i ciało do słońca. I nic dziwnego. Każdemu przyda się solidna porcja endorfin, które powstają pod wpływem promieni słonecznych. Aby ta przygoda nie skończyła się poparzeniem lub czymś gorszym, polecam lekturę naszego raportu o opalaniu. Co oprócz niego znajdziesz w czerwcowym numerze?
zdjęcia: R. Cyron, Adobe Stock (1)
To, co wszystkich teraz nurtuje: życie w czasie epidemii koronowirusa. Jesteś ciekawa, jak w takiej sytuacji radzi sobie aktorka Małgorzata Socha? Czy przeszkadza jej odrost na włosach? Jak wzmacnia odporność rodziny? Przeczytaj wywiad. Zerknij też do kolejnego tekstu, o tym, co jeść podczas pandemii. Poznaj konkretne podpowiedzi: co wrzucać do sklepowego koszyka i jak nie dać się wciągnąć w otchłań lodówki… Podjadanie nie służy bowiem nie tylko twojej sylwetce, lecz także zdrowiu. Jeśli pragniesz czegoś słodkiego, może zjesz to w ramach posiłku? I z jak najmniejszą ilością cukru, za to okraszone owocami? Zerknij na nasze przepisy na gofry, placki i racuchy, pyszne jak z nadmorskiej cukierni, ale jednak nieco bardziej fit ;) Pamiętaj też o ćwiczeniach. Podczas izolacji czy pracy zdalnej ruszamy się bardzo mało czy wręcz wcale. Siedzisz w tej chwili? No to wstań! Poskacz. Wyjdź na rower. Zrób ćwiczenia na zgrabne nogi. A przy okazji uśmiechnij się – nie pozwól, żeby koronawirus zainfekował twój dobry nastrój!
Redaktor Prowadząca
CZERWIEC 2020
zmień życie od teraz
Eksperci DOZ.pl ZAPRASZAMY DO POZNANIA EKSPERTÓW DOZ.PL! Ich misja to dostarczanie rzetelnej i fachowej porady każdemu Pacjentowi. Program Ekspertów DOZ.pl ma na celu stworzenie możliwości szerokiego kontaktu z Farmaceutą. Czaty na Facebooku, wideo z poradami, artykuły w newsletterach, poradniki na portalu DOZ.pl. Wszędzie tam Pacjent będzie mógł uzyskać wsparcie Ekspertów DOZ.pl. Program powstał z myślą o zapewnieniu Pacjentom dostępu do zaufanego i wiarygodnego źródła wiedzy o zdrowiu. Porady Ekspertów DOZ.pl to wskazówki na temat zdrowego trybu życia i sposobów rozwiązania najczęściej poruszanych problemów zdrowotnych. Stale słuchamy naszych Pacjentów, dlatego chcemy, by program Ekspert DOZ.pl rozwijał się wraz z Ich potrzebami.
Nº 6
CZERWIEC 2020
6. RING E-book czy audiobook? Krzysztof Słomiak
Joanna Naczyńska
Ernest Niewiadomski
9. NASZ RAPORT
dr n. farm.
mgr farmacji
mgr farmacji
Infiltracja słońca
Autor licznych artykułów poświęconych chorobom neurodegeneracyjnym, cywilizacyjnym i nowym technologiom
Podejmuje tematykę zdrowego stylu życia, a także zdrowia małych dzieci. Zainteresowana recepturą apteczną
Specjalista farmacji klinicznej, zainteresowany zagadnieniami z zakresu medycyny i opieki farmaceutycznej
Osobowość 22. KOCHAM SIĘ ŚMIAĆ I WYGŁUPIAĆ
WYDAWCA: Bez Recepty Sp. z o.o. 94-406 Łódź, ul. Kinga C. Gillette 11 REDAKTOR NACZELNA: Izabela Raduszewska REDAKTOR PROWADZĄCA: Karolina Banasiak KONTAKT Z NAMI: magazyn@dbamozdrowie.pl DZIAŁ MARKETINGU: reklama@bezrecepty.eu DRUK: Quad/Graphics Europe Sp. z o.o.
Stan zdrowia 28. CIĄGLE NA DIECIE W czym tkwi problem?
33. JAK LECZĄ NAS ZWIERZĘTA Pupil to doskonały terapeuta
38. INTYMNE UTRAPIENIE Jak uniknąć infekcji na wakacjach
Bądź ekologiczny. Wyrzucając papier wybierz odpowiednipojemnik
Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam. Wydawca ma prawo odmówić zamieszczenia reklamy i ogłoszenia, jeżeli ich treść lub forma są sprzeczne z charakterem pisma (art. 36 pkt 4 prawa prasowego) oraz interesem wydawnictwa. All rights reserved.
4 | d b a m
o z d r o w i e
40. SEZON NA KLESZCZA Wszystko, co warto wiedzieć o tym pajęczaku
42. PALĄCY WRZÓD Dieta, stres, bakteria... – przyczyny wrzodów żołądka
zdjęcie na okładce: Polsat/ Krzysztof Dubiel zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne (3)
Małgorzata Socha
75
96
46. JADŁOSPIS NA ZDROWIE Dieta na dolegliwości trawienne
48. CIEPŁO – ZIMNO Okłady – sposób na łagodzenie bólu
52. W PUNKT: CHRYPKA Co może oznaczać?
54. OCZY NA KWARANTANNIE Jak zadbać o przemęczony wzrok
ABC dobrej formy 57. SIEDZISZ? TO WSTAŃ! Zadbaj o zdrowie, pracując przy biurku
62. POKONAĆ SIEBIE Sporty walki – solidna dawka emocji
68. CEL: ZGRABNE NOGI Proste ćwiczenia, szybki efekt
Patent na urodę 75. SOS DLA AZS Jak pielęgnować atopową skórę?
Wiem co jem 85. KORONAWIRUS NA WIDELCU Dieta na odporność i smukłą figurę
92. (NIE)ZBĘDNY BALAST Błonnik – wszystko, co musisz o nim wiedzieć
96. OWOCOWE ZWIĄZKI Przepisy na pyszności z owocami
Stan umysłu 103. MĄŻ POTRZEBNY OD ZARAZ Gdzie i jak szukać miłości
108. QUIZ: Opanowana czy impulsywna
110. NUTY, KTÓRE LECZĄ Korzyści z muzykowania
Lifestyle 115. DORÓB I ZARÓB Pomysły na pracę dodatkową
80. GŁADKO PÓJDZIE(SZ)
Felieton
Pedikiur – sezon na sandały tuż tuż
26. KAROLINA BANASIAK: Lekcja gotowania
82. LATO PEŁNĄ PIERSIĄ
72. PAULINA HOLTZ: Świat odkurzony
Sposoby na jędrny biust
d b a m
o z d r o w i e | 5
RING
E-BOOK MOŻESZ JE KUPIĆ W KA ŻD EJ CHWILI, WARUNEK TO DO STĘP DO INTERNETU. W YBRAN Y RODZAJ PLIKU ŚCIĄGASZ I… CZ YTASZ LUB ODSŁUCH UJESZ. CO W YBIERZESZ? ZARÓW NO AUDIO- JAK I E-BOOKI MAJĄ SWOJE WADY I ZALE TY.
Książka cyfrowa
PLUSY + PLUSY + PLUSY + ● Lubisz czytać, ale masz nie najlepszy wzrok lub męczą cię małe literki w książkach? Opcje czytnika pozwalają na dostosowanie wielkości czcionek do takiego rozmiaru, który umożliwi ci wygodne czytanie. Dodatkowo ilość tekstu na ekranie dostosuje się automatycznie do jego wielkości. ● E-booka łatwo przenieść i zajmuje mniej pamięci na urządzeniach niż audiobook. ● Czytasz uważnie, a na dodatek często wracasz do ulubionych fragmentów? W e-booku zrobisz to łatwiej niż w książce do słuchania. Niektóre czytniki pozwalają na przeszukiwanie tekstu, możesz też na bieżąco w trakcie czytania zaglądać do odnośników czy przypisów. W niektórych urządzeniach masz też zainstalowane słowniki pozwalające na łatwiejsze czytanie książek po angielsku czy niemiecku. ● Część e-booków jest dostępna za darmo, legalnie. Jest ich zdecydowanie więcej niż audiobooków. Najczęściej są to książki, do których prawa autorskie już wygasły, a więc klasyki literatury. Znajdziesz je między innymi w serwisie Wolne Lektury i na stronach księgarń internetowych. ● Książki czytane samodzielnie silniej pobudzają wyobraźnię niż te słuchane.
6 | d b a m
o z d r o w i e
MINUSY - MINUSY ● Wzrok męczy się od długiego patrzenia w ekran. ● Najłatwiej i najwygodniej czyta się e-booki na specjalnych czytnikach, a ich kupno to, niestety, kolejny wydatek.
Cyfrowe kontrowersje Zarówno e-booki, jak i audiobooki różnią się od klasycznych, papierowych książek.
+
Kupujesz je w sieci i już po chwili od zakończenia transakcji masz na komputerze czy czytniku. Możesz to zrobić o każdej porze dnia, w każdym miejscu na świecie. Nie zajmują miejsca na półkach w domu. Do ich produkcji nie trzeba używać papieru czy tuszu.
+
+ –
–
Niestety, nie pachną, nie szeleszczą, nie cieszą wzroku w domowej biblioteczce. Urządzenia do ich odtwarzania potrzebują prądu i lubią się znienacka wyłączać ;)
CZY
audiobook?
Publikacja do słuchania
PLUSY + PLUSY + PLUSY + MINUSY - MINUSY - MINUSY ● Za audiobookami przepadają biegacze i młode mamy spacerujące z wózkami – książki do słuchania nie wymagają bowiem używania rąk i wzroku. Jest jeszcze wiele innych sytuacji, kiedy słuchanie świetnie się sprawdza. Nie możesz czytać w podróży z powodu choroby lokomocyjnej? Jesteś na tyle zmęczona przed snem, że nie masz siły na śledzenie literek na ekranie czytnika, ale z drugiej strony spać ci się jeszcze nie chce? Skorzystaj z audiobooków.
zdjęcia: Adobe Stock (2)
● Nie męczą oczu, a jeżeli nie używamy słuchawek – także słuchu. Wspaniale nadają się dla osób starszych, z kiepskim wzrokiem i dzieci, szczególnie tych, które jeszcze nie umieją czytać. Zamiast oglądać telewizję, mogą posłuchać bajki czy lektury szkolnej, co dodatkowo wyciszy je i zrelaksuje.
● Słuchasz książek po angielsku czy francusku? Mimowolnie szkolisz język, poznajesz nowe słownictwo i osłuchujesz się z wymową.
● Audiobooki, niestety, dość mocno rozpraszają. Większość z nas nie ma podzielnej uwagi. Przy słuchaniu książek zazwyczaj albo skupiasz się właśnie na tym, albo na wykonywanych czynnościach. Podczas sprzątania to nie przeszkadza zbyt mocno, ale przy prowadzeniu samochodu już może. Audiobooka można zatem słuchać wszędzie, ale nie wszędzie warto.
● Więcej, ludziom, którzy są
szybko, tempo audiobooków może być za wolne. Jeśli też tak masz, możesz czuć, że słuchanie książki jest stratą czasu.
● Głos lektora, który czyta powieść, możesz pokochać lub… znienawidzić. Jeśli inaczej wyobrażasz sobie, jak mówi bohater książki albo masz wrażenie, że czytający robi to zbyt monotonnie, może to sprawić, że nie spodoba ci się nawet najbardziej pasjonująca powieść.
wzrokowcami, łatwiej się ● Audiobooki słuchane na głos skupić na tekście, który sami mogą przeszkadzać innym czytają. Podczas słuchania członkom rodziny. Dobrym nie zapamiętujesz tylu szczegórozwiązaniem jest używanie łów fabuły co przy czytaniu. słuchawek, za którymi z kolei Dodatkowo dla tych, którzy nie wszyscy przepadają. „połykają” książki bardzo
ZA MIESIĄC NA RINGU: kapelusz czy czapka z daszkiem? Co lepiej chroni przed słońcem? d b a m
o z d r o w i e | 7
MÓJ
PATENT
Agnieszka Hyży ●
L
ubię zarówno e-booki, jak i audiobooki. Tych drugich najczęściej słucham podczas podróży samochodem lub kiedy nie mogę usnąć. Natomiast e-booki cenię za to, że mogę po nie sięgnąć niemal natychmiast. Obecnie jesteśmy w specyficzniej sytuacji. Księgarnie są zamknięte, a jeśli zamawiamy książki przez internet, to czekamy na nie dłużej niż kiedyś. W przypadku e-booków jest inaczej – można je mieć na swoim czytniku od ręki. Kolejny plus – nie muszę już ograniczać wielkości bagażu, kiedy jadę na wakacje. Kiedyś zabierałam wiele książek dla siebie i dzieci. Resztę pakowanych rzeczy dostosowywałam do wagi książek, by zmieścić się w limicie wagowym bagażu. Teraz się o to nie martwię. W każdym miejscu na świecie mogę mieć całą swoją wirtualną bibliotekę.
8 | d b a m
o z d r o w i e
Dziś e-booki są też coraz bardziej interaktywne, czego nie dają nam papierowe książki. Jeśli czytamy np. po angielsku, możemy wyszukiwać znaczenie pojedynczych słów. Możemy też robić screeny ciekawych fragmentów tekstu i potem nie musimy ich długo szukać. Kilkoma kliknięciami wracamy do wybranego cytatu, który nas kiedyś zainteresował. To ogromne ułatwienie. W ten sposób często czytam biografie i poradniki na tematy, które mnie interesują, np. o mindfulness. Sama obecnie pracuję nad dużym projektem osadzonym w cyfrowym świecie. Nie mogę jeszcze za wiele zdradzić na ten temat, ale zapewniam, dostarczy on internautom wielu wartościowych treści. Wierzę, że ten rynek będzie się bardzo prężnie rozwijał.
zdjęcie: East News (1), Adobe Stock
dziennikarka telewizji Polsat i dyrektor kreatywna Wedding.pl
ŻEBY SKUTECZNIE ROZWIĄZAĆ PROBLEM, TRZEBA WIEDZIEĆ O NIM JAK NAJWIĘCEJ. WŁAŚNIE TEMU MA SŁUŻYĆ NASZA NOWA RUBRYKA, W KTÓREJ W PRZYSTĘPNY SPOSÓB PRZEDSTAWIAMY ZAGROŻENIA ZDROWOTNE XXI W. SKĄD SIĘ BIORĄ, JAKIE MOGĄ BYĆ ICH KONSEKWENCJE, CO ZROBIĆ, BY IM ZAPOBIEC.
NASZ
RAPORT
INFILTRACJA SŁOŃCA ZIMĄ O NIM MARZYSZ, A LATEM SIĘ PRZED NIM CHRONISZ. Z JEDNEJ STRONY DAJE SZCZĘŚCIE, Z DRUGIEJ SPRZYJA CHOROBOM I ALERGIOM. NIEBEZPIECZNE SĄ ZWIĄZKI ZE SŁOŃCEM. ZOBACZ, CO MOŻESZ ZROBIĆ, BY NIOSŁY TYLKO ZDROWIE I PIĘKNO. SŁONECZNE PLUSY / CIEMNA STRONA SŁOŃCA / POFILTRUJ ZE SŁOŃCEM / GŁOWA W PROMIENIACH / SOS DLA SKÓRY KAROLINA ZAWADZKA
d b a m
o z d r o w i e | 9
SŁONECZNE PLUSY
Stosowane w niewielkich, za to regularnych dawkach, zapewniają ciału dawkę witaminy D i… przyjemność. Zobacz, dlaczego nie warto zupełnie izolować się od promieni.
D?
ILE DLA Dla szczęścia – być może dlatego pragniemy i po-
trzebujemy słońca, bo nasz gatunek wyewoluował w Afryce, miejscu ciepłym i nasłonecznionym. Tak czy inaczej, wystawienie się na promienie słoneczne przyczynia się do zwiększenia produkcji serotoniny, czyli substancji mającej wpływ na nastrój. Im piękniejszy jest dzień, tym ludzie mają naturalnie wyższy poziom serotoniny, zarówno latem, jak i zimą. Kiedy słońca nie ma lub spędzasz cały czas w świetle sztucznym, możesz odczuwać smutek i brak energii, nie tylko jesienią, ale przez cały rok.
Dla serca, mózgu i przyjemności – okazuje się, że słońce w niewielkich dawkach zwiększa produkcję czerwonych krwinek, a także tlenku azotu. Ten ostatni zapobiega „zbijaniu się” płytek krwi, zmniejszając ryzyko zawału oraz udaru mózgu, a także lekko rozszerza naczynia krwionośne, sprzyjając lepszemu przepływowi krwi w całym organizmie, a co za tym idzie pamięci i… erekcji.
Dla odporności – pod wpływem ciepłych
promieni, limfocyty, czyli krwinki białe, przyspieszają swój ruch w organizmie, co z kolei wpływa na szybkość reakcji odpornościowych. Oprócz tego leżakowanie na słońcu może hamować rozwój niektórych chorób autoimmunologicznych, stwardnienia rozsianego czy reumatoidalnego zapalenia stawów.
10 | d b a m
o z d r o w i e
Słońce jest potrzebne do syntezy ważnej dla zdrowia witaminy D. By organizm wyprodukował ją w wystarczającej ilości, latem wystarczy 15 minut kąpieli słonecznej – z odsłoniętymi 18 procentami powierzchni ciała, np. przedramionami i łydkami, w godzinach 10.00-15.00, bez stosowania filtrów przeciwsłonecznych.
100
– tyle razy w naszej szerokości geograficznej, natężenie promieniowania UVB jest wyższe latem niż zimą.
reklama
E PRO pomadka ochronna do spierzchniętych ust Kosmetyk zawiera filtr SPF 15 przeciwsłoneczny chroniący usta przed promieniowaniem UV oraz tworzy na ich powierzchni film zapobiegający utracie wilgoci. Koi, zabezpiecza, nawilża i regeneruje. 4,5 g
UVA UVB
głębiej. ) i wnikają m n 0 0 -4 (320 wiedzialne są dłuższe waża się, że są odpo kien kolagełó uu Dzięki tem podpór skóry, czyli w e skóra się ,ż nie za niszcze tynowych. Powodują yjają zaćmie. s prz la arszczy. S nowych i e m i je e z tc wio odwadnia, paiadają za o w o p d o ) m mórek, 80-320 n krótsze (2 zne i uszkodzenia ko ec rzenia słon m skóry. kie grożące ra
TWOJA
DROGA DO ZŁOTA Opalenizna powstająca na twojej skórze to tak naprawdę reakcja obronna organizmu. Brąz zapewnia skórze barwnik, melanina, działająca podobnie jak filtry w kosmetykach. Pochłaniając promienie UV, chroni głębsze warstwy skóry przed zniszczeniami. Ale jak powstaje złocisty brąz? Kiedy do skóry dociera promieniowanie, najpierw UVA uwalnia melaninę już istniejącą w naskórku. To tzw. opalenizna natychmiastowa, która jest lepiej widoczna u osób z ciemniejszą karnacją. UVB działa później, bo wspiera powstawanie nowych komórek, które zaczynają produkować barwnik. Ten efekt przyciemnienia skóry pojawia się po około 72 godzinach od wyjścia na słońce.
Krem na lewo! IENI UV ? M O R P E E IL DO CIEBI DOTRZE 0 proc.
wodą – 4 30 cm pod 30 proc. w cieniu – proc. olem – 25 s a r a p d proc. o p zulce – 20 s o k j e n ia w bawełn
Czy wiesz, dlaczego kierowcy zawodowi, często mają mocniej przebarwioną bądź pomarszczoną lewą część twarzy? Otóż szyby zatrzymują promieniowanie UVB, ale część UVA przepuszczają. Z badań wynika, że szyby przednie blokują UVA w 98 proc., ale boczne już tylko w 71! Dlatego też fotostarzenie się skóry u kierowców jest silniejsze na lewym policzku. Lekarze podejrzewają też, że za tym samym stoi częstsze występowanie po tej stronie zaćmy i raka skóry.
DOZ EKSPERT
dr. n. farm. Krzysztof Słomiak
B-karoten zwyczajowo nazywany jest prowitaminą A. Jest to związek należący do grupy karotenoidów, barwników roślinnych, najczęściej żółtych, pomarańczowych i czerwonych. W procesie przemian chemicznych, przy udziale enzymów wątrobowych, przekształca się on do aktywnej formy, czyli witaminy A, i w tej postaci odgrywa bardzo istotną rolę w organizmie. Ze względu na właściwości chroniące skórę beta-karoten jest zalecany osobom, które chcą się opalać. Związek ten działa jak naturalny filtr przeciwsłoneczny i dodatkowo chroni przed przebarwieniami ze względu na właściwości przeciwutleniające. Stymuluje też skórę do wytwarzania włókien kolagenowych. Na kilka tygodni przed planowanym opalaniem zaleca się picie 2-3 szklanek soku marchwiowego dziennie lub przyjmowanie beta-karotenu w tabletkach. Oczywiście nie może być to jedyną ochroną skóry. Wychodząc na słońce, trzeba stosować kremy o wysokim SPF. Dzienne zapotrzebowanie na beta-karoten wynosi 6 mg i nie powinno się go przekraczać. Rzadko mówi się o przedawkowaniu beta-karotenu, bo organizm sprawnie przetwarza go w witaminę A i pozbywa się nadmiaru. Wiele źródeł podaje, że beta-karotenu nie da się przedawkować. Jest to rzeczywiście trudne, a objawy nadmiaru, jak zażółcenie skóry, są odwracalne po odstawieniu.
d b a m
o z d r o w i e | 11
M NA S E I TR C
S Ł OŃ A N C O
A
Przyjemność wynikająca z opalania ma swoje minusy. Przesadzając ze słońcem, możesz stracić jędrną skórę, a zyskać zmarszczki i przebarwienia. Kto powinien szczególnie uważać na promieniowanie UV?
CO
ROBIĆ? Przebywaj w cieniu, noś ubranie zakrywające ciało, kapelusz lub czapkę i oczywiście nakładaj krem z wysokim filtrem.
UWAGA ALERGIA
PO ZEJŚCIU ZE SŁOŃCA NA SKÓRZE POJAWIŁY SIĘ NIETYPOWE BĄBLE, MAŁE GRUDKI LUB POKRZYWKA?
•
KŁOPOT DLA SKÓRY Pod wpływem promieniowania skóra traci nawilżenie, włókna kolagenowe słabną, a komórki szybciej obumierają i trudniej się regenerują. Powierzchnia twarzy i ciała staje się gruba, szorstka i zrogowaciała.
Czy brałaś jakieś leki? Niektóre z nich sprzyjają pojawieniu się odczynów alergicznych. Szczególnie niebezpieczne są leki na drogi moczowe (np. popularny furosemid), antybiotyki (cyprofloksacyna), leki nasercowe (amiodaron, chinidyna), przeciwcukrzycowe, neurologiczne i przeciwdepresyjne (dezypramina). Uczuleniom sprzyja też picie naparów z mniszka czy dziurawca. Z kolei leki antykoncepcyjne mogą powodować powstawanie przebarwień, więc biorąc je, też uważaj na słońce.
Masz nowe perfumy lub krem? Reakcję na promieniowanie UV zaostrza•ją niektóre barwniki i substancje konserwujące, ale przyczyną uczulenia mogą być też preparaty naturalne. Jeśli wychodzisz na słońce, uważaj na olejki: waniliowy, bergamotowy, sanadałowy.
Jadłaś sałatkę z dużą ilością selera naciowego, pietruszki, marchwi, •kopru? Warzywa te zawierają psolaren, związek uwrażliwiający na słońce. • Nie przyjmujesz żadnych medykamentów? Stosujesz sprawdzone kosmetyki? Nie lubisz pie-
CHROŃ SIĘ SZCZEGÓLNIE, JEŚLI: cierpisz na toczeń rumieniowaty; masz choroby skóry: trądzik, trądzik różowaty, grzybicę skóry, AZS i łojotokowe zapalenie skóry. W tych dwóch ostatnich promieniowanie słoneczne może łagodzić zmiany, ale musi być stosowane pod nadzorem dermatologa. Na co dzień chorych obowiązuje jednak ostrożność.
12 | d b a m
o z d r o w i e
truszki? Możesz mieć uczulenie na promieniowanie słoneczne, czyli fotoalergię. Aby złagodzić objawy, schłodź skórę i weź lek antyhistaminowy, a najlepiej zgłoś się do lekarza. W celu potwierdzenia schorzenia, alergolog przeprowadzi testy z lampami emitującymi promieniowanie UV. Po stwierdzeniu alergii, koniecznie unikaj słońca i stosuj kremy z wysokimi filtrami.
24-48 GODZIN
– najczęściej po takim czasie pojawia się alergia na słońce, jednak w niektórych przypadkach może ujawnić się od razu.
BLACK & WHITE
na skórze mogą się Oprócz ciemnych przebarwień pki. Najczęściej są pojawić także białe plamki i kro m fotouczulenia wielkości ziarnka ryżu i są skutkie arzeniu słonecznym. lub odbarwień powstałych po pop
Czy słońce leczy trądzik? Niestety nie, w nadmiarze może wręcz pogorszyć stan cery. Powodując utlenianie się skwalenu, jednego ze składników sebum, wzmaga powstawanie zaskórników.
reklama
POFILTRUJ ZE SŁOŃCEM Jaki kosmetyk wybrać dla siebie, by cieszyć się zdrową skórą? Jaki preparat „osłoni” znamiona, a jaki nada się do ochrony cery trądzikowej?
FILTR FIZYCZNY… Zawiera drobiny tlenku tytanu lub cynku, talk, kaolin. Pozostając na skórze, odbijają one promienie słoneczne. Preparaty z filtrami fizycznymi zaczynają działać od razu po nałożeniu. Są polecane dla cer wrażliwych i alergicznych. Minusem filtrów mineralnych jest to, że zazwyczaj pozostawiają na ciele białą warstwę. Gorzej chronią przed promieniami UVA. 14 | d b a m
o z d r o w i e
…CHEMICZNY To związki wnikające w naskórek i tam pochłaniające energię słoneczną – dlatego skóra może być rozgrzana po ich zastosowaniu. Szukaj ich pod nazwami: benzophenone-3, octocrylene, 3-benzylidene camphor. Ich zaletą jest lekka konsystencja nie bieląca skóry. Działają po 20-30 minutach od aplikacji, ale są mniej fotostabilne, z tego powodu trzeba je aplikować co 2-3 godziny.
…A MOŻE OBA? Duża część preparatów kryje w sobie zarówno filtry chemiczne, jak i fizyczne. Te drugie odbijają większość promieni, a te które się przedostaną, zostają pochłonięte przez filtry chemiczne.
FILTR idealny dla skóry SPF to skrót od Sun Protection Factor, określa
stopień ochrony, jaką daje filtr. W Unii Europejskiej najwyższa dozwolona wartość to SPF 50+, zatrzymująca około 99 proc. promieniowania UVB. Dla porównania, SPF 30 blokuje około 97 proc. tych fal słonecznych. Wartość tę dobieraj do swojego fototypu. Nie wiesz, jaki masz? Poobserwuj skórę latem i zobacz, jak zachowa się po 30 minutach przebywania na słońcu.
* Typ I – skóra szybko ulega poparzeniu
reklama
PIKABU
Baby Care pielęgnacyjny krem do twarzy i ciała Delikatny krem pielęgnuje skórę już od pierwszych dni życia maluszka. Krem pozostawia skórę nawilżoną i miękką w dotyku. Kosmetyk szybko się wchłania. Produkt zawiera delikatne emolienty. Składniki aktywne: bisabolol, olej kokosowy, pantenol, olej ze słodkich migdałów. 300 ml
i się nie opala – stosuj filtr 30-50+ SPF
* Typ II – skóra ulega poparzeniu, opala się z trudnością – stosuj filtr 20-30 SPF
* Typ III – skóra trudno ulegająca oparzeniom, za to
łatwo nabierająca brązowej barwy – stosuj filtr 15-20 SPF
* Typ IV – skóra nieulegająca poparzeniom, ciemniejąca bardzo szybko – stosuj filtr 15 SPF
WAŻNE!
W klimacie ciepłym, śródziemnomorskim czy równikowym, oraz na morzu zawsze stosuj filtry wyższe o 10-15 SPF.
REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI dzony badaniem krwi głęboki niedobór witaminy D, możesz ją suplementować także latem.
Jak najlepiej przyjmować witaminę D? Jeśli nie wychodzisz na słońce lub masz stwier-
Ponieważ jest to witamina rozpuszczalna w tłuszczach, trzeba brać ją podczas posiłku, który je zawiera. Najlepiej oczywiście, by były to zdrowe oleje, jak oliwa czy te kryjące się w awokado, tłustych rybach, orzechach. To sprawi, że witamina D dobrze się wchłonie.
W kremie czy BALSAMIE? A może w SZTYFCIE? Czy wiesz, że dbanie o skórę na słońcu jest coraz łatwiejsze? Oprócz zwykłych balsamów i klasycznych, natłuszczających kremów do twarzy znajdziesz masę nowinek uprzyjemniających ochronę przeciwsłoneczną. Wypróbuj je, a stracisz wymówkę dla niesmarowania się filtrami ;)
• Kremy lub żele matujące do twarzy z SPF 30
lub 50. Idealne dla cery tłustej i mieszanej, w przypadku których tłuste kosmetyki mogą sprzyjać jeszcze większemu świeceniu się i pojawianiu się wyprysków. Te ostatnie wystawione na słońce bez ochrony mogą zmienić się w przebarwienia.
• Kremy do twarzy z filtrem 30 lub 50+
korygujące kolor skóry. Dodatek odrobiny pigmentów sprawia, że cera wygląda lepiej, a ty nie musisz sięgać po podkład.
• Filtry na mokrą skórę. Idealne dla pływaków
i… dzieci. Te olejki i balsamy dobrze się wchłaniają po nałożeniu na wilgotny naskórek.
•
Mini do torebki. Kremy pakowane w saszetki i tubki to supersprawa, jeśli spędzasz lato w mieście. Zmieszczą się do torebki i możesz ich używać, tak jak radzą dermatolodzy, co 2-3 godziny.
• Sztyfty na znamiona i tatuaże. Są poręczne, łatwo je zaaplikować zarówno na zmiany barwnikowe, jak i na rysunki na skórze. Te ostatnie mogą blaknąć pod wpływem słońca.
d b a m
o z d r o w i e | 15
!
SOS DLA SKÓRY Przesadziłaś? Wszystko cię swędzi i piecze? Zobacz, jak ukoić ból i zapobiec dalszym uszkodzeniom skóry.
1. Wejdź pod chłodny prysznic. Zmyje pot i resztki kosmetyków podrażniające bolący naskórek. Woda nie powinna być bardzo zimna.
zświetlić twoje ro e ż o m e c ń ło S ż spowodować kosmyki, ale te to jedyny sposób ka udar. Czy czap ochronić? ę w jaki możesz si
GŁOWA W PROMIENIACH SKĄD TE REFLEKSY?
Słońce, jak farba, narusza strukturę włosa, a konkretnie jego zewnętrzną warstwę hydrolipidową. Rozchyla łuski, więc promieniowanie UV dostaje się do wnętrza, gdzie stopniowo uszkadza trzon włosa. Promienie powodują też utlenianie się barwnika włosów, przez co latem pasma często jaśnieją.
NOŚ KAPELUSZ Głowa jest szczególnie wrażliwa na słońce i wysoką temperaturę, a co za tym idzie – udar słoneczny.
16 | d b a m
o z d r o w i e
2. Nałóż lekki kosmetyk z aloesem, miętą, panthenolem, bądź preparat z apteki o działaniu zmniejszającym podrażnienie. Przez pierwsze 2-3 dni po oparzeniu unikaj natłuszczających maści czy kremów. Utrudniają odprowadzanie ciepła ze skóry, co nasila ból. 3. Pomocne są również okłady z zimnego kefiru czy maślanki, które nawilżają skórę i zapobiegają powstawaniu bąbli. 4. Ból jest silny? Weź lek przeciwbólowy, który dodatkowo zadziała przeciwzapalnie. Możesz przyjąć też lek antyhistaminowy.
OCHRONA dla włosa
1 2 3
Myj z odżywką. Kiedy jest ciepło, poci się skóra głowy, jednak kosmyki potrzebują nawilżenia. Aby połączyć oczyszczanie z regeneracją, na zmoczone włosy, od uszu w dół nałóż odżywkę. Szampon spień i wetrzyj w skórę głowy. Spływając umyje też kosmyki. Nie przesuszy ich przy tym, bo będą osłonięte odżywką.
C
M
Y
CM
MY
CY
Nakładaj olejki. Kiedy wiesz, że będziesz wystawiać fryzurę na słońce, nałóż na kosmyki olejek lub odżywkę z filtrami UVA i UVB, wczesz i spleć warkocze. Susz w cieniu. Krople wody na włosach działają jak soczewki, skupiające promienie słońca z podwójną siłą. Dlatego nie wystawiaj mokrych włosów bezpośrednio na słońce, rozczesz je i schowaj się w cieniu lub załóż kapelusz.
CMY
K
O
, OGÓR EK
…
G
EK R Ó
…świetnie ukoi przegrzaną skórę. Schłodź go, pokrój w cienkie plasterki i nałóż na twarz.
A KC JA R E G E N E R AC JA Skóra jest już brązowa? Przyda się jej teraz ekstraporcja nawilżenia i odżywienia. Postaw na substancje o działaniu antyoksydacyjnym: witaminy A, E i C, wyciągi z owoców. Pozbywając się wolnych rodników, zapobiegną dalszym zniszczeniom skóry. Dbaj też o to, by krem oraz balsam zawierały nawilżające kwas hialuronowy i aloes. Przesuszony naskórek uelastycznią dodatkowo masło shea, olejek migdałowy i alantoina.
REKLAMA_DOZ_SUNCARE_210x137,5.pdf
1
20-04-23
CA UDERZAJĄCA MOC SŁOŃ Kiedy jesteś zbyt długo na słońcu, szczególnie, w bezwietrzną pogodę, jesteś odwodniona, możesz doznać udaru słonecznego. Co wtedy robić? 1. Połóż się w chłodnym miejscu, stopy umieść ponad głową. 2. Pij dużo chłodnych, nawadniających napojów, świetnie sprawdzą się w tej roli izotoniczne mieszanki stosowane podczas biegunek. 3. Rozluźnij lub zdejmij opinające cię ubranie. Jeśli poprawa nie występuje lub symptomy udaru się nasilają, zadzwoń po karetkę.
OBJAWY UDARU SŁONECZNEGO TO: • bóle i zawroty głowy • osłabienie • pragnienie • niewielka ilość potu lub jego brak
16:43 reklama
GOTOWA ns zystaj z niej jednak z głową. Kwadra Słońce to czysta przyjemność, kor D. y min ukować odpowiednią ilość wita naświetlania wystarczy, by wyprod
1. 2.
. To ono przechodzi przez szyby, Uważaj na promieniowanie typu UVA we – odpowiada za starzenie się zarówno okienne, jak i samochodo nia. i szorstkość skóry oraz przebarwie im dla karnacji i nakładaj Kup krem z filtrem SPF odpowiedn ziny. Dostępne teraz preparaty go w odpowiedniej ilości, co 2-3 god tej, na znamiona i tatuaże. nadają się na przykład dla cery tłus
3.
Coraz zesz i jakie kosmetyki nakładasz. Zwróć uwagę na to, jakie leki bier jącywia ażli uwr i cjam owane substan częstsze fotoalergie bywają spowod . zce rus się nawet w swojskiej piet mi skórę na słońce. A takie kryją marchwiowy lub przyjmując Przygotuj skórę na sezon, pijąc sok y odcień i wzmocnią jej ochronę. beta-karoten. Nadadzą skórze ładn
5. 6.
obowiązkowo z certyfikatami. Noś kapelusz i ciemne okulary – i poparzenia słoneczne zagrażają Ze słońcem nie ma żartów! Udar że życiu. nie tylko twojemu zdrowiu, lecz tak
18 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (12), R.Cyron, archiwum prywatne
4.
O Mleko mamy jest najlepsze Dlatego nie ma co się spieszyć z dawaniem maluchowi kaszek, obiadków i musów. Okazuje się, że wprowadzenie pokarmów stałych u dzieci poniżej 7. miesiąca życia zwiększa ryzyko nadwagi i otyłości, a także rozwoju alergii pokarmowych, astmy czy AZS.
Klucz do szczęścia to ludzie
Naukowcy z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health ustalili, że przyczyną tego wszystkiego może być modyfikacja mikrobiomu jelitowego, spowodowana zbyt szybkim wprowadzeniem do diety malca „dorosłego” jedzenia.
Nie pieniądze i nie sukcesy dają poczucie prawdziwego spełnienia. Przez ponad 70 lat naukowcy z Uniwersytetu Harvarda monitorowali poziom szczęścia grupy mężczyzn. Niektórzy zdobyli fortunę, inni sławę, kolejni popadli w nałogi. Wniosek
był jeden: najszczęśliwsi i najzdrowsi byli ci, którzy żyli w dobrych relacjach z innymi ludźmi. Spotykali się, służyli pomocą, ale i umieli o nią
poprosić. To relacje z innymi dają ci napęd, a w trudnych czasach, jak choćby teraz z powodu pandemii, także nadzieję. Kłócicie się? Tak też bywa! Najważniejsza jest świadomość, że jesteście dla siebie ważni.
JEŚLI MASZ SYMPTOMY INFEKCJI KORONAWIRUSEM: CZYLI… wysoką gorączkę, kaszel, duszności i kłopoty z oddychaniem, bóle mięśni i ogólne zmęczenie (zobacz na str. 54), zadzwoń natychmiast do najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej i powiedz o swoich symptomach. Co robić dalej? Kieruj się wskazówkami sanepidu: wezwij karetkę lub własnym środkiem transportu pojedź do szpitala z oddziałem zakaźnym lub oddziałem obserwacyjno-zakaźnym, gdzie lekarze określą dalszy tryb postępowania. Jeśli masz dalsze pytania i chcesz wiedzieć więcej na temat koronawirusa, zadzwoń na infolinię
27 CZERWCA
20 | d b a m
Narodowego Funduszu Zdrowia: 800 190 590.
Światowy Dzień Walki z Cukrzycą 422 miliony ludzi na całym globie choruje na cukrzycę, z czego 179 milionów to osoby, u których schorzenie jeszcze nie zostało zdiagnozowane. Jakie objawy powinny zaniepokoić? Bardzo silne pragnienie i częste wizyty w toalecie, także w nocy. Suchość w ustach. Problemy z nadmiernym, niezaspokajanym po posiłku, apetytem. Ważnym symptomem jest także uczucie zmęczenia, które nie mija po wypoczynku i dużej ilości snu. U wielu chorych zdarzają się też zaburzenia nastroju i jego nagłe zmiany.
o z d r o w i e
zdjcia: Adobe Stock (3)
UWAGA,
Małgorzata Socha
oso b owo ś c i
Koc ha m SIĘ ŚMIAĆ I WYGŁUPIAĆ Rozmawia: Iwona Czarnyszewicz
Nie ma czasu na nudę, bo – jak mówi – nie wie, czym są „wolne przebiegi”. Rozmawiając z nami, krząta się po domu. Nie narzeka na brak zajęć, lecz tęskni za spotkaniami ze znajomymi. O tym, jak wygląda jej codzienność w czasie narodowej kwarantanny, rozmawiamy z Małgorzatą Sochą.
Małgosiu, jak sobie radzisz w tym trudnym czasie? Jesteśmy razem z mężem w domu i czujemy, jak dzieci nas teraz potrzebują. To dobry rodzinny czas. Ale jednocześnie smutny ze względu na sytuację, w której wszyscy się znaleźliśmy. W naszej pięcioosobowej rodzinie nie ma czegoś takiego jak nuda. Wiem, że jesteśmy szczęściarzami, bo dużo osób odczuwa obecnie samotność. Wielu rodziców skarży się, że szukają sposobów na spędzanie czasu z jednym dzieckiem, któremu brakuje towarzystwa. U nas obie córki w dużej mierze same się sobą zajmują. Dla najstarszej Zosi młodsza siostra Basia stała się już ciekawym partnerem do zabawy. Z wielką przyjemnością patrzę, jak zmieniają się relacje między moimi dziećmi, jak one są ze sobą blisko i jak uczą się od siebie nawzajem. Nawet dla maluszka Stasia moje dziewczynki mają wiele cierpliwości i okazują mu sporo troski. To jest cudowne! Jak obecnie wygląda wasz dzień? Staramy się utrzymać codzienną rutynę. Zwykle było tak, że moje wyzwania zawodowe wymagały wielkiej mobilizacji. Kiedyś wstawałam do pracy o godzinie 6.00, a o 11.00 już miałam poczucie, że wykonałam wiele obowiązków, z czego mogłam odczuwać jakiś rodzaj satysfakcji. Teraz też staram się, by czas nie przeciekał nam przez palce. Ponieważ życie w domu wymaga wewnętrznej dyscypliny, dbam o to, byśmy ścielili łóżka i przebierali się z piżam w normalne ubrania. Najstarsza córka ma już swoje obowiązki w zerówce i codziennie uczy się przez internet. To dla mnie nowość, ponieważ świat, przed którym próbowałam ją ustrzec, czyli dostęp do komputera, stał się naszą codziennością. Do tej pory starałam się, by moje dzieci miały niewiele do czynienia z grami i telefonami komórkowymi. Teraz lekcje Zosi prowadzone są przez nauczycielki on-line. Gdyby nie technologia, zajęcia szkolne nie mogłyby się odbywać. Dla dzieci ważny jest też ruch i w tym pomaga nam przydomowy ogród, który właśnie pomału staramy się zagospodarować. Z drugiej strony, czasem sobie folgujemy bardziej, niż to było do tej pory. Ponieważ nie muszę teraz jechać skoro świt na plan d b a m
o z d r o w i e | 23
Małgorzata Socha
zdjęciowy, spędzamy razem dłuższe rodzinne wieczory. Oglądamy z dziećmi bajkę albo ciekawy film. Rozmawiasz z dziećmi o koronawirusie? Kiedy jechaliśmy samochodem przez puste ulice Warszawy, dzieci spytały mnie, dlaczego jest inaczej niż zwykle. Tłumaczyłam, że teraz mamy taką sytuację, że musimy na siebie bardziej uważać, i że powinniśmy być razem w domu, nie spotykać się ze znajomymi.
Staram się jednak ograniczać te opowieści, bo wychodzę z założenia, że nie wszystkie informacje są dla małych dzieci. Są sprawy dotyczące tylko dorosłych. Nie panikuję, staram się też nikogo nie martwić, nie straszyć. Rozmawiam z mężem o tym, jak poradzą sobie nasi znajomi artyści, którzy obecnie zostali zupełnie bez pracy i pieniędzy. Jednak dzieci o tym nie słyszą. To nie są tematy dla nich. One mają swój świat i tak jest super! Co było najtrudniejsze do wytłumaczenia dzieciom? Czy fakt, że nie mogą spotykać się z kolegami? Moje dzieci dość szybko wszystko zaakceptowały. I to mnie nawet zaskoczyło, że już tak wiele rozumieją! Nie muszę im niczego powtarzać w kółko. Po prostu przyjęły tę nową sytuację w sposób niezwykle naturalny. 24 | d b a m
o z d r o w i e
Dla nich sytuacja jest dość komfortowa, bo mają teraz rodziców tylko dla siebie. Poza tym one lubią przebywać w naszym domu. Staramy się im umilać czas, budujemy indiańskie namioty w pokojach, wspólnie gotujemy, układamy puzzle. Mam poczucie, że dziś wiele domów na całym świecie przemieniło się w place zabaw. (śmiech) Stasio, Basia i Zosia tęsknią za babciami i dziadkiem, i potrzebują tego kontaktu. Na szczęście są internetowe komunikatory. Dużo w ten sposób rozmawiamy, także z przyjaciółmi.
Nie nużą cię już powtarzalne w koło domowe obowiązki? Powiedzmy sobie szczerze: tego nie da się nie robić. (śmiech) Nawet teraz, kiedy jedyną opcją wywiadu w dobie koronawirusa jest rozmowa telefoniczna, odpowiadając na twoje pytania, powiesiłam hamak w ogródku, zamiotłam przedpokój, bo Zosia naniosła błota, i udało mi się rozwiesić pranie. U mnie nie ma wolnych przebiegów. (śmiech) Słyszałam, że jesteś też świetną kucharką. Powiedziałabym, że gotuję zjadliwie, ale mam wielkie szczęście, ponieważ w moim domu nie ma ani jednego niejadka. Moje dzieci jedzą chętnie, dużo i nie wybrzydzają wcale. Nie muszę więc prowadzić dwóch osobnych kuchni – dla dorosłych i dzieci. Ostatnio, by przełamać trochę naszą obiadową rutynę, przygotowałam kurczaka na ostro
oso b owo ś c i
zd j ę cia: Po ls at (4), T V N ( 1)
w hinduskich przyprawach i szczerze mówiąc, myślałam, że najmłodszy synek nie zje tego dania. Jednak, ku zdziwieniu wszystkich, bardzo mu smakowało. (śmiech) Cieszy mnie, że moje dzieci są takie otwarte i ciekawe nowych smaków. Nie mam też z nimi kłopotów, jeśli chodzi o warzywa i owoce. Kroję do miseczki: jabłko, banana, marchewkę, kiwi i one bardzo chętnie pałaszują takie kawałeczki jak małe króliczki. Uwielbiamy gotować zupy, bo one cudownie rozgrzewają nas od środka.
Pewnie wcześniej udawało ci się ćwiczyć więcej? Niekoniecznie. W czasie zimy przecież miałam więcej zajęć na planach zdjęciowych, poza tym była brzydsza pogoda. Dlatego nie ćwiczyłam zbyt intensywnie. Natomiast przyrzekałam sobie, że zabiorę się za siebie od marca. (śmiech) Liczyłam, że będę mieć więcej wolnego czasu, bo właśnie skończyliśmy kręcić zdjęcia do „Przyjaciółek”. Cieszyłam się na ten domowy czas i wtedy okazało się, że musimy poddać się wszyscy domowej izolacji.
Czy wiesz już, kiedy wrócisz na plan „Przyjaciółek”? Poza tym zupy są praktyczne. Bardzo! To jeden z moich sprytnych patentów, by nie spę- Nie, jeszcze tego nie wiemy. Jednak na razie wszystkie dzać całych dni w kuchni. Wystarczy, że ugotuję jeden gar- odcinki są nakręcone i widzowie wiosną mogą je spokojnek zupy i z powodzeniem wystarcza na dwa obiady dla nie oglądać. To dla nas wielkie szczęście, że zdążyliśmy! dużej rodziny. W ogóle wiele dań obiadowych przygotowu- Kolejny jesienny sezon „Przyjaciółek” nie jest zagrożony. ję na dwa, trzy dni. Oczywiście, jedzenie Zwykle wracaliśmy na plan na początku jest wielką przyjemnością, ale czasem też maja, teraz wszystko się przesuwa. Jedzdarza nam się pałaszować coś na szybnak nie martwi nas to, pragnę uspokoić Małgorzata ko. Mniej zdrowe grzanki? Czemu nie! Nie widzów, że możemy kręcić zdjęcia nawet Socha dajmy się zwariować! Nie chcę, by gotopodczas lata, w wakacje i zdążymy, wszystwanie zdominowało moje życie w domu. ko będzie gotowe na wrzesień. Aktorka. Od ośmiu lat gra Ingę w serialu Zastanawiam się, czy tobie udaje się znaA za czym dziś tęsknisz najbardziej? Polsatu „Przyjaciółki”, leźć czas tylko dla siebie? Za ludźmi! Mam towarzyską naturę. Koa od 13 lat Zuzannę Zawsze mi takich momentów brakuje. cham się śmiać i wygłupiać. Nasz dom zaw TVN w serialu Zwykle, kiedy szłam do fryzjera czy koswsze był pełen gości i sporo się u nas dzia„Na Wspólnej”. metyczki, to miałam poczucie, że jest ło. Lubię rozmawiać, czerpać pozytywną Występuje też w Teatrze to chwila wyrwana domowym obowiązkom. energię od przyjaciół i rodziny. 6. piętro w Warszawie. Jestem dość uporządkowaną osobą, Nie ukrywam, że martwię się, co będzie ale dziś tych rzeczy do zrobienia, jest nadziało się z nami pod względem ekonoprawdę sporo: gotowanie, zajęcia szkolne on-line, za chwi- micznym, kiedy szczęśliwie zakończy się narodowa kwalę odkurzanie, potem trzeba coś im wydrukować, poczy- rantanna. Zastanawiam się, jak zmieni się wtedy świat tać bajkę… Dlatego trudno mi wygospodarować chwilę i jak sobie z tym wszystkim poradzimy. tylko dla siebie! Jednak nie narzekam. Na szczęście – już teraz to widzimy – jest w nas dużo solidarności, zarówno wśród osób prywatnych, jak i firm, Nie martwi cię odrost na włosach? Jesteś przecież gwiazdą! które dzielą się pieniędzmi, jak i kupują niezbędne środNie widzę w tym najmniejszego problemu. Może nawet do- ki zabezpieczające lekarzy. brze, bo włosy trochę odpoczną od farbowania. (śmiech) Wczoraj, dopiero po trzech tygodniach kwarantanny, Starasz się angażować społecznie? poszłam poćwiczyć i pobiegać. Wokół wiosna, widać jak Tak, za każdym razem, gdy ktoś mnie o to prosi, bo czuwszystko budzi się do życia. Cudowne! Wiem, że wysiłek ję, że taka jest powinność osób popularnych. fizyczny jest mi bardzo potrzebny. Oczyszcza głowę Zaangażowałam się w zbiórkę pieniędzy Telewizji Polsat i daje energię oraz wewnętrzną siłę. na obiady dla dzieci ze świetlic środowiskowych, na kupno maseczek dla lekarzy. Uczestniczę w akcji społecznej Wiele osób czuje się teraz bardzo osłabionych, bo większość z Monnari – cały dochód ze sprzedaży koszulek z napisem „ I’m my own hero” zostanie przekazany na zakup respiraczasu spędza na kanapach w swoich domach! Uważam, że zwykły spacer, choćby mała dawka wiosen- torów. To ważne przesłanie – z jednej strony chodzi o tronego słońca i powietrza są nam zwyczajnie niezbędne skę o siebie, z drugiej – by dbać o bezpieczeństwo innych. Korzystając z okazji, chcę zaapelować, żebyśmy nie oddo zdrowia, a zwłaszcza w tym trudnym czasie. To jest bardzo potrzebne, byśmy nie zwariowali. Na szczęście my dawali biletów i poszli do teatrów w bezpiecznym już czamamy swój ogródek, co ułatwia nam życie. Wiem, że wiele sie, byśmy kupowali towary polskich marek, wspierali goosób nie może z tego skorzystać, że organizują sobie sło- spodarkę na różne sposoby. Bo te działania to naczynia neczny kącik na balkonie, że starają się wymyślać różne połączone. Wierzę w ludzi, że potrafimy się jednoczyć i jesteśmy zwyczajnie dobrzy. patenty, by móc cieszyć się świeżym powietrzem. d b a m
o z d r o w i e | 25
TO JEST TEN CZ AS F E L I E TO N
Lekcja gotowania zniknęły najpierw makarony, potem drożdże, a następnie mąki, o dziwo – pełnoziarniste. Sklepy braki stopniowo uzupełniały, ale dla wszystkich to był znak: Polacy zaszyli się nie tylko w domach, lecz także w kuchniach.
Naukowcy są zgodni – ludzie, którzy gotują w domu, mają zdrowszą dietę, przyjmują mniej kalorii i spada u nich ryzyko wystąpienia otyłości lub cukrzycy typu 2. W tym drugim przypadku, choć trudno w to uwierzyć, czas spędzony w kuchni może być niemal tak pomocny jak leki.
DLA TYCH, KTÓRZY LUBIĄ GOTOWAĆ, TO NIE PROBLEM. Jednak, choć jak
W MIARĘ POZNAWANIA RÓŻNYCH PRODUKTÓW SPOŻYWCZYCH STAJEMY SIĘ CORAZ BARDZIEJ ŚWIADOMYMI KONSUMENTAMI, zerkamy na ety-
wykazało badanie z III edycji kampanii „Warzywa i owoce – na szczęście!”, 93 proc. Polaków twierdzi, że zdarza im się przygotowywać posiłki samodzielnie, to prawie połowa zapytanych przyznała, że gotowaniem zajmuje się ktoś inny w domu. Niemal jedna czwarta za przeszkodę uważała brak umiejętności kulinarnych. Być może podczas izolacji przynajmniej część musiała przejść kurs przyspieszony… Ale to świetnie! I to nie tylko dla smaku potraw.
kiety, wybieramy świeże i mniej przetworzone produkty. Ba, podkręcone umiejętności gotowania mogą wspierać życie towarzyskie i więź z partnerem, ponieważ wspólne gotowanie okazuje się niezłą zabawą. A w wersji solo – relaksem. Naprawdę cieszę się, że chociaż dla części z nas gotowanie przestaje być obowiązkiem, a staje się czymś, co sprawia ogromną przyjemność. Nawet za cenę tego, że sama przez miesiąc nie mogłam kupić drożdży ;)
Karolina Banasiak Farmaceutka, redaktor prowadząca magazynu „Dbam o Zdrowie”. Wiecznie w biegu – energią doładowuje się podczas joggingu i zajęć na trampolinach, a wycisza na działce, w otoczeniu natury. Miłośniczka kotów, ciekawych ludzi i książek.
26 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcie: R. Cyron
KIEDY ZAATAKOWAŁ KORONAWIRUS, DUŻĄ CZĘŚĆ RESTAURACJI ZAMKNIĘTO, RESZTA POZOSTAŁA CZYNNA W TRYBIE NA WYNOS. Ze sklepów
a r t y k u ł
serwis o zdrowiu
s p o n s o r o w a n y
Więcej zdrowych porad na każdy dzień na medme.pl
PIERZGA PSZCZELA Katarzyna Pawlik
USPRAWNIA TRAWIENIE ORAZ PRACĘ WĄTROBY I ŻOŁĄDKA. JEST SKARBNICĄ WIELU WITAMIN, MAGNEZU, SELENU, POTASU I AMINOKWASÓW. TO NIE KONIEC JEJ ZALET.
Jest cennym, a jednocześnie najmniej znanym produktem pszczelim. To nic innego, jak pyłek kwiatowy zebrany przez pszczoły miodne, zmieszany z miodem i wydzieliną gruczołów ślinowych pszczół. Składany jest w komórkach plastra pszczelego, poddany fermentacji mlekowej w warunkach beztlenowych w środowisku gniazda pszczelego.
Kiedy po nią sięgnąć? Pierzga ma właściwości odżywcze, antybakteryjne, odtruwające. Pomaga w leczeniu: zdjęcia: Adobe Stock (2)
• chorób jelit • anemii • nadciśnienia • braku apetytu • stanów zmęczenia lub wyczerpania
ZAWIERA: Dzięki swoim właściwościom pierzga działa odtruwająco na wątrobę. Wzmacnia i regeneruje organizm, a także poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego. Uszczelnia naczynia krwionośne i zmniejsza ryzyko wystąpienia nadciśnienia.
mikroelementy i makroelementy magnez, żelazo, nikiel, cynk, selen, miedź, kobalt, chrom, potas, wapń, sód, fosfor, siarka, chlor
witaminy
A, z grupy B, C, PP, E, D, K
AZANIA duje K S W W nie powo I i C m y n z c PRZE zpie łania uktem be zia st prod Jedynie d . h c y Pierzga je n z c o ych utków ub b uczulon k ó s s h o c u y n ić d p ża wystą o. ane mogą pszczeleg niepożąd ia n e z d o kty poch na produ
Polecana jest także osobom starszym, z chorobami skóry, zwłaszcza łuszczycą, a także mężczyznom z przerostem gruczołu krokowego. Stosowana jest w dolegliwościach trawiennych.
d b a m
o z d r o w i e | 27
KONTROWERSJE
WIESZ DOKŁADNIE, ILE KALORII MAJĄ POSZCZEGÓLNE DANIA? NIEUSTANNIE OMIJASZ KUCHNIĘ SZEROKIM ŁUKIEM? BYĆ MOŻE JEDZENIE PRZEJĘŁO KONTROLĘ NAD TWOIM ŻYCIEM.
CIĄGLE NA DIECIE Barbara Acher-Chanda
28 | d b a m
o z d r o w i e
KONTROWERSJE NASZ EKSPERT
Jadwiga Przybyłowska
WALKA O FIGURĘ 45-75 procent: tyle pobranej energii organizm „spala” na trawienie, oddychanie, pracę serca i utrzymanie prawidłowej temperatury. To, ile dokładnie potrzebuje, zależy od wieku, stylu życia, płci, masy i składu ciała. Latem na przykład wymaga mniej energii niż zimą, kiedy metabolizm rośnie, by wytworzyć więcej ciepła, niezbędnego do optymalnego działania. Co to oznacza? Jeśli stale ograniczasz racje żywnościowe, nie tylko spada ci waga. Z każdym ubytkiem poniżej twojej normy wyniszczasz organizm. Ale nie tylko braki energetyczne są wyzwaniem. Stosując bez powodu kolejne diety eliminacyjne, ryzykujesz niedoborem ważnych składników odżywczych. To może odbić się na wyglądzie i samopoczuciu. Dlatego przed wypróbowaniem kolejnej diety, zastanów się, czy jest ona dostosowana do twoich potrzeb. A najlepiej zapytaj dietetyka lub lekarza, czy takie menu nie zaszkodzi twojemu zdrowiu.
DIETETYK, EKSPERT DS. ŻYWIENIA I KOMUNIKACJI PROZDROWOTNEJ, CZŁONKINI POLSKIEGO TOWARZYSTWA DIETETYKI
Tylko dla poprawy stanu zdrowia i pod okiem specjalisty KIEDY WARTO POMYŚLEĆ O DIECIE?
Punktem wyjścia zawsze powinno być zdrowie. Warto zwrócić uwagę, że odchudzanie spowodowane nadwagą czy otyłością to również działanie mające poprawić funkcjonowanie organizmu. Nadmiar kilogramów zwiększa ryzyko wielu chorób, przede wszystkim cukrzycy typu 2., schorzeń sercowo-naczyniowych i niektórych nowotworów.
DIETA STAJE SIĘ TEMATEM ROZMÓW. W latach 90. XX wieku, kiedy zaczynałam pracę i nagłaśnialiśmy istotny wpływ diety na choroby sercowo-naczyniowe, trudno było się z tym tematem przebić. Dziś już mówi się o tym dużo. Ale mówi się, niestety, także o niekończącym się detoksie, oczyszczaniu organizmu, diagnostyce biorezonansem i ciągłym odrobaczaniu się…
OCZYSZCZANIE SIĘ POMAGA? Jeśli ktoś wierzy w to, że żywiąc się tylko warzywami i owocami, w dodatku wybranymi, poprawi zdrowie, może się zdziwić, bo najpewniej czeka go pogorszenie odporności z powodu długotrwałego niedożywienia. Poza tym można się pogubić w tych wszystkich dietach eliminacyjnych, które wzajemnie się wykluczają. Z jednej strony mamy warzywną czy sokową, z drugiej wysokotłuszczową. Wszystkie, według ich twórców, mają przynosić wyjątkowe efekty.
CZY DIETY ELIMINACYJNE DZIAŁAJĄ?
Działają te, które są oparte o zasady zbilansowanej diety, mimo uzasadnionej zdrowotnie eliminacji pewnych pokarmów. Nie da się bez uszczerbku na zdrowiu oprzeć jadłospisu tylko na jednej grupie produktów. Prawidłowe odżywianie opiera się na tym, że otrzymujesz z dietą wszystkie makroskładniki, czyli węglowodany, tłuszcze i białka. Jedzmy świeże, nieprzetworzone składniki, urozmaicajmy ich źródła, pozyskując witaminy, minerały i przeciwutleniacze.
CZY MUSZĘ ODSTAWIĆ WSZYSTKIE CUKRY? Cukry są naturalnie zawarte w wielu produktach, więc można mówić o ich ograniczaniu, a nie wykluczaniu. Kontrolujmy w codziennej diecie zarówno ilość owoców i soków czy miodu, jak i te produkty, do których cukier jest dodawany. Najlepiej sprawdza się „słodka równowaga”, a więc umiar polegający na tym, że słodkie przekąski nie zastępują posiłków. Nie powinny być też spożywane wtedy, kiedy się nie ruszamy oraz w porze, kiedy zbieramy się do snu.
d b a m
o z d r o w i e | 29
KONTROWERSJE
KTO POWINIEN PRZEJŚĆ NA MENU ELIMINACYJNE? Coraz częstsze są alergie pokarmowe, nadwrażliwości, atopowe zapalenie skóry, problemy gastrologiczne. W tych sytuacjach pewne produkty się eliminuje, ale jednocześnie uzupełnia menu innymi, pod okiem dietetyka. Na przykład w przypadku konieczności usunięcia z diety nabiału, pamiętajmy o zapewnieniu sobie odpowiedniej zawartości białek, wapnia i skrobi. Skąd? Z roślin strączkowych, komosy ryżowej, gryki. Są także zamienniki dla osób, które nie tolerują glutenu. Ale takie zmiany żywieniowe zawsze muszą być poprzedzone diagnostyką. Eliminacja czegokolwiek, „na wszelki wypadek”, nie ma sensu, a może tylko zaszkodzić. Tak jak ekstremalne diety.
JAK WIĘC MĄDRZE ROZPOCZĄĆ DIETĘ? Ze wsparciem specjalisty. Na własną rękę można jedynie skorygować przejadanie się, bo rzeczywiście jako społeczeństwo jemy za dużo. Natomiast samodzielnie nie wolno robić drastycznych eksperymentów i sprawdzać wszystkich diet świata na sobie. Zwłaszcza jeśli zmiana stylu żywienia łączy się z zapanowaniem nad chorobą, taką jak cukrzyca. Bo dieta leczy. Odżywianie według zasad dostosowanych do konkretnego organizmu może nawet pozwolić na rezygnację z insuliny.
DO CZEGO PROWADZĄ EKSTREMALNE DIETY? Do wycieńczenia organizmu, osłabienia układu immunologicznego i rozchwiania hormonalnego. Restrykcyjne diety są często ubogie w tłuszcz, który zapewnia organizmowi cholesterol potrzebny do produkcji hormonów. Rzadko się o tym mówi, ale przechodząc na dietę, zmieniamy skład flory jelitowej, co może negatywnie wpływać na zdrowie i odporność. Myśląc o zmianie menu, trzeba mieć świadomość daleko idących jej konsekwencji.
CI, CO NA DIECIE BYĆ NIE MUSZĄ, KATUJĄ SIĘ GŁODÓWKAMI, A CI, CO POWINNI, BOJĄ SIĘ, ŻE BĘDĄ CHODZIĆ GŁODNI… Nie będą! Wystarczy odpowiednio dobrać składniki, jeść regularnie, pięć razy dziennie, unikać podjadania, nie spożywać wysokokalorycznych produktów wieczorami, chyba że idziemy trenować, np. biegać.
Dieta bywa przykrywką dla problemów emocjonalnych Najczęściej ograniczamy*: • cukier i słodycze (57 proc. Polaków) • tłuste potrawy (28 proc.) • napoje alkoholowe (20 proc.) • produkty zawierające gluten (14 proc.) • mięso (11 proc.) • mleko (9 proc.) i jego przetwory (7 proc.) • jajka kurze (5 proc.) • ryby (3 proc.) • warzywa (2 proc.) lub owoce (1 proc.) • sól, barwniki, dodatki (w sumie 6 proc.). * CBOS 2019
30 | d b a m
o z d r o w i e
NASZ EKSPERT
Dorota Gromnicka PSYCHOLOG
DLACZEGO CIĄGLE CHCĘ BYĆ NA DIECIE? Powodów jest kilka. Najzdrowszym jest chęć zmiany w życiu: wprowadzanie dobrych nawyków, uporządkowanie, korzystanie ze słodkiej równowagi. Ale może być też tak, że decyzja o diecie wiąże się z brakiem zadowolenia ze swojego wyglądu. I znowu, jeśli jest to uzasadnione: mamy nadwagę, a w związku z tym pojawiają się już problemy z nadciśnieniem czy cukrzycą, to przejście na dietę jest słuszne. Niektórzy jednak odchudzają się notorycznie, oczyszczają się, nadmiernie dbają o odżywianie. Może za tym stać potrzeba nadmiernej kontroli jednego aspektu życia, bo inne się spod niej wymykają. Jedzenie wydaje się być obszarem, nad którym łatwo zapanować, bo zależy tylko od nas. Przez to, co i jak jemy, mogą się manifestować tendencje, takie jak np. podejmowanie odpowiedzialności za siebie, widoczne w innych sferach np. w relacjach międzyludzkich, podejście do sukcesów i porażek. Niektórzy są non stop na diecie z „winy innych”: złej diety czy błędów dietetyka. W ten sposób zdejmują z siebie odpowiedzialność za własne czyny.
zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne (2)
POLAK NA DIECIE
KONTROWERSJE
CO SUGERUJE PROBLEMY? Jeśli byliśmy na diecie raz, drugi, trzeci i wciąż ponosimy porażki, co wpływa na nasze samopoczucie, to coś jest nie tak. Światło ostrzegawcze powinno się włączyć również w przypadku, jeśli odchudzanie ma nam „załatwić” większą pewność siebie czy dodać wartości w oczach innych. To sygnały problemów z poczuciem własnej wartości. Jest jeszcze aspekt uzależnienia. Jeżeli rezygnujemy ze spotkań z przyjaciółmi, bo boimy się, że będzie im towarzyszyło wspólne biesiadowanie, z którym nie potrafimy sobie poradzić, dieta budzi w nas agresję w relacjach, rozdrażnienie, to pokazuje, że sprawy poszły za daleko. Mimo że mamy kontrolę nad sposobem odżywiania się, tracimy ją nad innymi aspektami życia.
SŁODYCZE? NIE, DZIĘKUJĘ Jak wynika z badania CBOS (Nr 106/2019), częstotliwość spożywania słodyczy spada wraz z wiekiem badanych. Wśród osób do 24. roku życia 64 proc. je słodycze lub ciasta co najmniej kilka razy w tygodniu (w tym 24 proc. codziennie), a wśród badanych powyżej 65. roku życia ten odsetek wynosi 55 proc. (20 proc. codziennie).
CO ZROBIĆ W RAZIE PROBLEMÓW? Dobra jest rozmowa, niekoniecznie od razu z terapeutą, ale z kimś, komu ufamy, kto będzie w stanie nas wysłuchać, spojrzeć na tę sytuację obiektywnie oraz kto będzie nam kibicował, a nie wytykał błędy. Być może taka osoba doradzi nam kontakt ze specjalistą.
JAK „PSYCHICZNIE” ZACZĄĆ DIETĘ? Od zawarcia kontraktu z samą sobą: dlaczego to robię i co chcę osiągnąć? W takiej sytuacji łatwiej jest też poradzić sobie z potknięciami, które się mogą zdarzyć. Nie jesteś automatem. Popełniłaś błąd? Zjadłaś ciastko? Trudno, zapomnij o tym i wróć do diety, przypominając sobie motywy, które sprawiły, że się na nią zdecydowałaś. Małymi krokami i cierpliwością nauczysz się osiągać równowagę, także słodką równowagę, gdy wiemy jak i kiedy jeść słodkie przyjemności.
CO MOŻE POMÓC ZREDUKOWAĆ POTKNIĘCIA DO MINIMUM? Realny cel, najlepiej określony wspólnie ze specjalistą: lekarzem, dietetykiem, trenerem. Zmotywować się pomagają badania „przed”. Kiedy po jakimś czasie zobaczymy, że nasze działania rzeczywiście skutkują spadkiem poziomu złego cholesterolu, to łatwiej będzie wytrwać na diecie. Ważne jest też niewystawianie się na pokusy. Decyzja o zjedzeniu nie zaczyna się od włożenia produktu do ust, tylko od pójścia do sklepu. Nie wchodźmy do niego głodne, omijaj cukiernie. Jeśli sięgamy po coś słodkiego, niech to będzie zaplanowane, uzgodnione ze sobą, z dietetykiem, wtedy uda się utrzymać nie tylko zalecenia, ale też słodką równowagę w diecie i naszych potrzebach.
JAK ŻYĆ Z CIĄGŁYM ODMAWIANIEM SOBIE PRZYJEMNOŚCI? Kwestia podejścia. Jeśli jesteśmy w stanie osiągać długoterminowe cele, niekoniecznie wiąże się to z wielkimi wyrzeczeniami. Znam osoby w trakcie terapii, które mówią, że ich też przynosi satysfakcję. Jeśli zaś dieta otwiera przed nami otchłań cierpienia, poczucie, że coś tracimy, to nie dość że psuje nam to samopoczucie, to jeszcze wpływa na życie. Konsekwencjami są autoagresja albo zaprzestanie diety i efekt jo-jo.
CO POKAZUJE BYCIE NA DIECIE? Z psychologicznego punktu widzenia dieta jest wyjściem ze strefy komfortu. W takiej sytuacji wszelkie własne problemy mamy widoczne jak na dłoni. Możesz zobaczyć, m.in. jak komunikujemy swoje potrzeby, czy jak reagujemy na porażki.
Zgodnie z danymi CBOS j diety eliminacyjne są bardzie proc.) popularne wśród kobiet (27 .). niż wśród mężczyzn (22 proc *CBOS Nr 108/2019
d b a m
o z d r o w i e | 31
MÓJ
PATENT
Gabi Drzewiecka ●
dziennikarka, prezenterka telewizyjna i radiowa. Jej audycji można posłuchać na Tidalu. Prowadziła program „Big Brother”, wakacyjne „DD TVN”
i satysfakcja – móc obserwować, jak ten piesek zmienia się stopniowo u mnie w domu. Najpierw była nieco wystraszona, a teraz już tak bardzo mi ufa, że kładzie się na grzbiecie i spokojnie pozwala głaskać się po brzuszku. Natomiast mój drugi piesek Marcel ma już osiem lat i jest adoptowany ze schroniska w Józefowie. Jest głośny, czasem potrafi nieźle hałasować. (śmiech) Uwielbiam patrzeć, jak oba moje zwierzaki są razem, bo młodsza Mordka bardzo naśladuje Marcela. Śmieję się, gdy widzę, jak Marcel się przeciąga i ziewa, wydając przy tym zabawne dźwięki, a za kilka sekund to samo robi zapatrzona w niego Mordka. Nigdy nie zdążyłam tego nagrać, bo gdy wyciągam telefon, to natychmiast kończą przedstawienie. Zapewniam jednak, że to prawdziwy „psi kabaret”, który mogę oglądać godzinami.
zdjęcie: East News (1)
D
la mnie pieski są jak moje dzieci. Jestem tego typu wariatem. (śmiech) Kocham je miłością nieskończoną, a bycie ich opiekunem traktuję jak ogromne wyróżnienie. Kiedy wstaję rano, one witają mnie, wesoło merdając ogonkami. Kiedy wracam do domu, niezależnie od tego, w jakim sama jestem nastroju, cieszą się na mój widok. W dobie pandemii koronawirusa, ale kiedy też zwyczajnie dużo czasu spędzamy w domu, psy dają nam niesłychany wachlarz pozytywnych emocji. Dzięki nim łatwiej też zachować zdrową codzienną rutynę, bo trzeba im dać jeść i wychodzić z nimi na spacer. A wtedy... dotlenieniam się, łapię promienie słońca i zostaję przy zdrowych zmysłach. (śmiech) Mordka jest znajdą, biegła poboczem jezdni, kiedy jechaliśmy samochodem. Była brudna, wystraszona, miała wybite oczko. Zaopiekowałam się nią dziesięć miesięcy temu. Dla mnie to jest niesamowite doświadczenie
STAN
ZDROWIA
JAK LECZĄ ZWIERZĘTA?
sta n zd row i a
KAŻDY WŁAŚCICIEL KOTA LUB PSA JEST O TYM ŚWIĘCIE PRZEKONANY – DOMOWY ULUBIENIEC MA ZBAWIENNY WPŁYW NA LUDZKIE ZDROWIE. CO WIĘCEJ, OPINIĘ MIŁOŚNIKÓW FUTRZASTYCH PUPILI POTWIERDZAJĄ LEKARZE – KONTAKT ZE ZWIERZĘTAMI NAPRAWDĘ LECZY NAS Z CHORÓB. JAKICH I DLACZEGO? Rozmawia: Alina Barska
NASZ EKSPERT
Katarzyna Girczys-Połedniok SPECJALISTA PSYCHIATRA WWW.FACEBOK.COM/PSYCHOKONDYCJA/
Od kiedy „leczymy” się kontaktem ze zwierzętami? Pierwsze próby traktowania zwierząt jako terapeutów podejmowano już w XI wieku. Prawdziwym pionierem badań nad wpływem obecności zwierząt na pacjentów był jednak amerykański dziecięcy psychiatra Boris Levinson, któremu w latach 60. XX wieku w gabinecie podczas terapii z dziećmi autystycznymi towarzyszył – początkowo przypadkowo, później już celowo – labrador retriever Jingles. Levinson odkrył, że dzieci, które miały trudność w nawiązywaniu kontaktu i relacji z terapeutą, interesowały się psem, a dzięki interakcji z nim otwierały się na pracę z człowiekiem. Rozwinął dogoterapię. Później zaczęto wykorzystywać w pracy terapeutycznej kolejne zwierzęta – koty, delfiny, konie i zwierzęta gospodarskie. Czy kontakt z każdym ze zwierząt „terapeutycznych” jest dobry? Nie, animaloterapię dobiera się ze względu na konkretne schorzenie i wynikające z niego potrzeby pacjenta. Hipoterapia stosowana jest często u dzieci z niepełnosprawnością psychoruchową, z porażeniem mózgowym – świetnie działa na nie jazda konna. Z dogoterapii korzystają też dzieci z autyzmem. Mają one duże trudności w funkcjonowaniu społecznym, a psy, jako zwierzęta bardzo społeczne, w pewnym sensie „uczą”, jak taka relacja może wyglądać i ułatwiają dzieciom nawiązanie więzi i zaangażowanie się w interakcję z inną istotą. Praca ze zwierzętami gospodarskimi sprawdza się na przykład u weteranów wojskowych z zespołem stresu pourazowego, ale także dobrze stymulują one pacjentów psychogeriatrycznych, czyli osoby starsze.
„LECZENIE” ZWIERZĘTAMI W HISTORII Pierwsze znane nam doniesienia na temat wykorzystania zwierząt we wspomaganiu leczenia ludzi pochodzą z Belgii, gdzie w XI wieku hospitalizowani pacjenci zajmowali się w celach terapeutycznych opieką nad ptakami. W XVIII i XIX wieku różne gatunki zwierząt były na „na stanie” zakładów opieki zdrowotnej w wielu miejscach w Europie.
34 | d b a m
o z d r o w i e
W 1792 r. ptaki i króliki pomagały odzyskać stabilność chorym psychicznie w angielskim szpitalu York Retreat, a w 1867 r. Bethel z niemieckiego Bielefeld opracował program leczenia obejmujący zajęcia na farmie: jazdę konną, kontakt z psami, kotami, ptakami. Początkowo programy takie dedykowano chorym na padaczkę, ale widząc ich skuteczność, rozszerzano je na pacjentów z innymi zaburzeniami fizycznymi i psychicznymi.
W 1940 r. wojskowy szpital w Pawling (USA) zalecał weteranom II wojny światowej zajęcia z jazdy konnej i opiekę nad zwierzętami hodowlanymi. Choć od wieków lekarze obserwowali korzystny wpływ zwierząt na pacjentów borykających się z wieloma chorobami, pierwsze badania na ten temat podjęto dopiero w drugiej połowie XX wieku.
stan zdrowia
Czym właściwie „leczą” nas zwierzęta? To zależy od tego, jakie zwierzę i jaką terapię mamy na myśli. Na pewno istotna jest stymulacja sensoryczna, czyli pobudzanie zmysłów – zwierzęta są miękkie, ciepłe, przyjemne w dotyku, można się z nimi pobawić. Ważne jednak jest też to, że zwierzęta są prostsze w reakcjach niż ludzie, łatwiej je zrozumieć – co np. dla dziecka autystycznego ma ogromne znaczenie. Psy dobrze działają też na osoby z tzw. negatywnymi objawami schizofrenii, czyli wycofaniem społecznym, apatią, zamknięciem w sobie. Zajmowanie się zwierzętami gospodarskimi stymuluje funkcje poznawcze pacjentów psychogeriatrycznych, zmusza ich do większego wysiłku i skupienia. Okazuje się, że gdy muszą pamiętać o tym, że np. mają iść nakarmić krowy czy wyczesać konie, to pamiętają też o tym, by samemu jeść regularnie czy dbać o własną higienę. Regularny kontakt ze zwierzętami zmniejsza też poczucie samotności i poprawia ogólne samopoczucie u pensjonariuszy domów opieki. Można więc powiedzieć, że zwierzęta nas aktywizują? Tak, i to na wielu poziomach. Generalnie kontakt ze zwierzęciem powoduje, że chętniej uczestniczymy w życiu społecznym – co można zaobserwować chociażby na osiedlu, gdy spotykają się na spacerach właściciele psów i rozmawiają o swoich pupilach. To samo dzieje się u weterynarza czy w sklepie zoologicznym bądź na forum dla hodowców. Do tego dochodzi także aspekt aktywności fizycznej, którą wymusza na nas opieka nad zwierzętami, na przykład z punktu widzenia psychosensorycznego jazda konna jest korzystniejsza niż choćby jazda na rowerze. Każde zwierzę coś nam daje – nawet potencjalnie najmniej „interaktywne” rybki, na które możemy popatrzeć i w ten sposób się zrelaksować – wykazano poprawę łaknienia u pacjentów z chorobą Alzheimera, obserwujących ryby pływające w akwarium. Kontakt ze zwierzęciem budzi w nas także emocje… Tak, nazywamy to mechanizmem afektywnym, powodujący, że rodzą się w nas uczucia wobec pupila. Im silniejsza jest więź emocjonalna tym lepsze są rezultaty zooterapii. Ważny jest też aspekt rekreacyjny, czyli zabawa ze zwierzęciem, pełniąca czysto rozrywkową funkcję, dająca powód do radości i śmiechu. Jest to szczególnie ważne dla osób cierpiących z powodu izolacji i niskiej samooceny. Jak działają zwierzęta na osoby cierpiące na nerwice i zaburzenia psychiczne? Kontakt ze zwierzęciem powoduje redukcję lęku, zmniejszenie poczucia samotności oraz poprawę nastroju. Zdolność tworzenia atmosfery relaksu sprawia, że zwierzęta doskonale sprawdzają się w procesie terapeutycznym d b a m
o z d r o w i e | 35
sta n zd row i a
PIES POMAGA… MIŁOŚCI Obecność psa w domu wpływa na jakość naszych relacji z ukochanymi – przekonują naukowcy z kanadyjskiego Queen’s University. Według nich mieszkanie z psem polepsza relacje między partnerami, którzy wykazują się wyższą wrażliwością na drugą osobę, lepszym dopasowaniem i bardziej nasilonym inwestowaniem w relację. Im dłużej mamy psa, tym większy poziom empatii wykazujemy, silniej identyfikujemy się z naszym związkiem i wykazujemy więcej zachowań mających na celu utrzymanie relacji z partnerem. Wpływać na to może fakt, że według badań zespołu naukowców z japońskiego Azabu University, po zabawie z psem mamy wyższe stężenie oksytocyny, „hormonu więzi” – rośnie ono szczególnie u osób długo patrzących w psie oczy.
osób z zaburzeniami psychicznymi. Prowadzone dotychczas w niewielkich grupach badania nad wpływem interakcji ze zwierzęciem na leczenie zaburzeń afektywnych wskazują na wyraźną poprawę u pacjentów, którzy brali udział w zooterapii. W badaniach z udziałem osób w wieku podeszłym z zaburzeniami psychicznymi, wykazano redukcję lęku i objawów depresyjnych oraz poprawę funkcji poznawczych po sesjach zooterapii. Interakcje np. z psami powodują zaś redukcję stężenia kortyzolu i adrenaliny. A gdy mamy mniej się stresujemy, rzadziej chorujemy. Czyli zwierzęta działają na nas także profilaktycznie? Zmniejszenie stężenia „hormonów stresu” – glikokortykosteroidów, które pogarszają działanie układu odpornościowego – powoduje, że osoby poddawane interakcjom ze zwierzętami są mniej podatne na choroby infekcyjne. Bliska relacja ze zwierzęciem obniża profil lipidowy, ciśnienie krwi i zmniejsza ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, na przykład choroby wieńcowej. A także zwiększa szansę przeżycia zawału serca. Przy czym z badań wynika, że działać tak na nas może już sama obecność np. psa, a nie spacery z nim, chociaż one też się oczywiście przyczyniają do poprawy zdrowia. Osoby, w których gospodarstwie domowym pojawiło się zwierzę, mają znacząco mniej drobnych problemów zdrowotnych w pierwszych miesiącach po nabyciu pupila. Wśród właścicieli psów również uzależnienie od palenia papierosów jest rzadsze niż w populacji ogólnej.
JAKIE KORZYŚCI ZDROWOTNE PRZYNOSI NAM KONTAKT ZE ZWIERZĘTAMI? poziomu cho-
lesterolu – codzienne spacery z psem pomagają obniżyć poziom „złego“ cholesterolu – tak wynika z badań australijskiej Narodowej Fundacji Kardiologicznej.
• Niższe
ciśnienie krwi (i stabilniejsza reakcja ciśnienia na sytuacje stresowe) – to wynik kontaktu z psami bądź kotami według naukowców z amerykańskiego Bufallo, którzy badali tętno i ciśnienie krwi u maklerów giełdowych leczonych z powodu nadciśnienia. U osób mieszkających ze zwierzętami wartości ciśnienia były znacząco bardziej stabilne w sytuacjach stresowych niż u tych, którzy nie mieli futrzastych przyjaciół.
• Lepsza kondycja serca i układu
sercowo-naczyniowego – jak wynika z badań zespołu naukowców ze Szpitala Uniwersyteckiego im. św. Anny w Brnie, 36 | d b a m
o z d r o w i e
właściciele zwierząt więcej czasu poświęcają na aktywność fizyczną, lepiej się odżywiają i częściej mają zdrowy poziom glukozy, a wszystko to wpływa na lepszą kondycję serca – największe korzyści z posiadania zwierzęcia odnoszą w tym kontekście właściciele psów.
• Większa ilość ruchu i lepsza kon-
dycja fizyczna – to wszystko zapewniają nam spacery z psem według zespołu naukowców z University of East Anglia, którzy zalecają je jako remedium na brak ruchu zwłaszcza dla osób starszych. Badacze z University of Liverpool wykazali zaś, że ciężarne właścicielki psów o 50 proc. częściej realizują zalecenia dotyczące właściwej ilości ruchu niż kobiety w ciąży nie mieszkające z psami.
• Mniejsze ryzyko astmy u dzieci
– jak przekonują naukowcy z Uniwersytetu
w Uppsali po przebadaniu blisko miliona dzieci, te, które podczas pierwszych 12 miesięcy życia miały kontakt z psem, w wieku 6 lat były o 13 proc. mniej zagrożone astmą.
• Niższy
poziom stresu u dzieci
– eksperci z University of Florida uważają, że kontakt z psem redukuje poziom stresu u dzieci. Tak wynika z badań w warunkach laboratoryjnych, w których udział wzięło 100 dzieci w wieku od 7 do 12 lat – te mające kontakt z psem lepiej poradziły sobie ze sprowokowaną przez badaczy stresującą sytuacją.
• Lepszy sen – obecność psa w sypial-
ni zwiększa komfort snu i pomaga się nam wyspać – uważają eksperci z amerykańskiej Mayo Clinic. Ale uwaga – w sypialni, a nie w łóżku. Jeśli wpuścimy pupila do łóżka, według naukowców będziemy spać gorzej.
zdjęcia: Adobe Stock (8), archiwum prywatne
• Unormowanie
sta n zd row i a
INTYMNE UTRAPIENIE Rozmawia: Agata Kucucha
WYSOKA TEMPERATURA, WILGOĆ, KORZYSTANIE Z PUBLICZNYCH KĄPIELISK, NIEODPOWIEDNIA BIELIZNA – TO TYLKO NIEKTÓRE PRZYCZYNY LETNICH INFEKCJI INTYMNYCH. ICH OBJAWY POTRAFIĄ SKUTECZNIE UPRZYKRZYĆ WAKACYJNY WYPOCZYNEK. CZY MOŻNA SIĘ PRZED NIMI CHRONIĆ?
NASZ EKSPERT
lek. Andrzej Zmaczyński, SPECJALISTA GINEKOLOG-POŁOŻNIK CENTRUM MEDYCZNEGO SUBLIMED Z KRAKOWA
Dlaczego grzybica miejsc intymnych często przytrafia się latem? Odpowiada za to kilka czynników, na przykład: nadmierna potliwość, chodzenie w przemoczonym stroju kąpielowym przez długi czas. Co jeszcze może zwiększyć podatność na tego typu infekcje? Spożywanie cukrów prostych oraz wiek – na grzybicę miejsc intymnych szczególnie narażone są kobiety pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Czynnikami sprzyjającymi są też ciąża, antybiotykoterapia, spadek odporności. Czy grzybica pochwy jest niebezpieczna w przypadku ciąży? Zwykle nie. Ciąża jest czynnikiem sprzyjającym jej występowaniu, jednak sama dolegliwość nie stanowi niebezpieczeństwa dla przyszłej mamy ani dla jej dziecka.
Infekcje intymne mogą mieć różne podłoże, jak rozpoznaje się tę grzybiczą? Grzybica miejsc intymnych jest dość trudna do rozpoznania. Jeśli jednak kobieta zauważa u siebie wymienione wcześniej symptomy, zostanie przebadana ginekologicznie, a pH jej pochwy – mimo towarzyszących objawów – będzie prawidłowe (to jest 4,5), specjalista może stwierdzić, że mamy do czynienia właśnie z grzybicą. Jak wygląda leczenie? Zwykle przez kilkanaście dni kobieta przyjmuje globulki dopochwowe, ewentualnie zażywa doustnie jednorazową dawkę preparatu o wysokim stężeniu substancji czynnej. 38 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock, archiwum prywatne
Jakie symptomy towarzyszą tego typu zakażeniom? Najczęściej występujące objawy to świąd, pieczenie, ból i uczucie suchości. Pojawia się też biaława, grudkowata „serkowata” lub skąpa wodnista wydzielina. Grzybica powoduje również ból i dyskomfort podczas współżycia, a także pieczenie przy oddawaniu moczu.
stan zd rowia
reklama
Dostępne są środki bez recepty, takie jak kremy i kapsułki dopochwowe z grzybobójczymi substancjami, np. fentikonazolem czy klotrimazolem. Jeśli jednak infekcja występuje po raz pierwszy, nie zaleca się jej samodzielnego leczenia. Bywa, że infekcje grzybicze nawracają. Czy wówczas stosuje się długofalowe leczenie? Jeśli problem występuje powyżej trzech razy w roku, uważany jest za nawracający. Wymagany jest wówczas specjalny protokół leczenia w różnych schematach. Ważna jest ponadto diagnostyka i wykluczenie cukrzycy, ewentualnie ograniczenie ilości zjadanego cukru. Wyeliminowanie z diety cukrów prostych jest bardzo skuteczne. A nieleczona grzybica może nieść jakieś poważniejsze skutki? Może prowadzić do podrażnienia i pęknięcia – nawet samoistnego – śluzówki pochwy i sromu. Czy można zapobiegać tego rodzaju zakażeniom? Przede wszystkim, nie należy nosić obcisłej bielizny. Dobrze jest też unikać perfumowanych środków myjących i innych drażniących żeli oraz zbyt częstych irygacji. Wskazane jest mycie okolic sromu przy użyciu specjalnych
INTIMA Ochronna emulsja do higieny intymnej Emulsja stworzona, aby wspomagać procesy regeneracji podrażnionej skóry okolic intymnych. Zawarty w niej kwas mlekowy zapewnia odpowiednie utrzymanie pH, a także działa nawilżająco. 300 ml
emolientów, ale również niezbyt często, to jest 1-2 razy na dobę. Podczas ewentualnej antybiotykoterapii zawsze należy przyjmować probiotyki. A czy są domowe środki, które łagodzą nieprzyjemne objawy? Trudno jednoznacznie coś zalecić, bo czasami rozpoznanie może być niepewne. Warto stosować probiotyki doustnie lub dopochwowo. Nie polecam używania jogurtu inaczej niż doustnie czy irygacji z roztworu octu, bo może to zaburzać florę fizjologiczną. Także skuteczność zastosowania olejku z oregano czy czosnku nie jest potwierdzona badaniami naukowymi. reklama
sta n zd row i a
CZY WIESZ, JAK GO PRAWIDŁOWO USUNĄĆ Z CIAŁA? NA TEN TEMAT WCIĄŻ POKUTUJE WIELE MITÓW I NIEŚCISŁOŚCI. TYMCZASEM SZCZYT NAJWIĘKSZEJ AKTYWNOŚCI KLESZCZY TRWA DO KOŃCA CZERWCA. ZOBACZ, JAK SIĘ PRZED NIMI UCHRONIĆ. Karolina Zawadzka
Sezon na kleszcza OD JAJA DO DRAPIEŻNIKA
Larwy kleszczy są małe, nie mają nawet milimetra i najczęściej bytują na małych gryzoniach. Kiedy uda im się napić ich krwi, dostają zastrzyk energii do przekształcenia się w kolejne stadium, nimfę. Ta jest już wielkości ziarenka maku i ciemnobrązowego koloru. Trudno ją rozpoznać na ciele, bo przypomina nieco pieprzyki czy znamiona. Poluje tak jak dorosłe kleszcze, czekając na ofiarę na źdźbłach traw. Jest już większa, potrafi wspiąć się wyżej, zatem poluje na większe zwierzęta, zdarza się też, że atakuje człowieka. Dorosłe osobniki, wbrew mitom,nie potrafią latać i nie żyją na drzewach. Wspinają się maksymalnie na wysokość 1,5 metra. Podobnie jak larwy i nimfy żyją na trawach lub krzewach rosnących wzdłuż ścieżek, na leśnych duktach, w okolicach zwierzęcych wodopojów. Najbardziej lubią lasy wilgotne, liściaste, choć bytują również na łąkach, na działkach miejskich czy w parkach. Naukowcy twierdzą, że dzięki ociepleniu klimatu kleszcze poszerzają swoje terytorium. Jeszcze kilka lat temu odpowiednio długo mroźne zimy powodowały, że nie było ich w wyższych partiach gór. Teraz można je znaleźć nawet tam.
40 | d b a m
o z d r o w i e
KIEDY LUBIĄ ATAKOWAĆ?
Najwięcej kleszczy można spotkać od marca do czerwca, a potem we wrześniu. Ponieważ nie lubią upałów i pełnego słońca, ich aktywność spada podczas gorącego lata. Z tego samego powodu najchętniej atakują rano lub wieczorem, choć oczywiście mogą na nas czyhać także w nocy. Siedząc na trawach czy liściach, skanują otoczenie tzw. narządem Hallera, wrażliwym na stężenie dwutlenku węgla oraz kwas masłowy obecny w ludzkim pocie. Dzięki temu, a także drganiom gruntu, potrafią wyczuć twoją obecność z odległości 30 metrów.
NAJLEPSZE BARWY OCHRONNE TO…
…jasne ubrania. Co prawda kleszczom ich kolor jest obojętny, bo są ślepe, ale za to ty na takich koszulkach czy spodniach najłatwiej dostrzeżesz ciemne pajęczaki. Na wycieczki do lasu czy na łąkę zakładaj zatem spodnie z długimi nogawkami i zabudowane buty. Stosuj również repelenty, czyli preparaty odstraszające kleszcze. Po powrocie do domu zdejmij i wytrzep ubranie, na przykład nad wanną. To także dobry moment, by obejrzeć swoje ciało i zbadać domowników.
r e k l a m a
Czego nie robić? Nie wyciągaj intruza rękoma, nie wyciskaj, nie natłuszczaj go, nie przypalaj ani nie polewaj alkoholem. To nie ułatwi jego usunięcia, a wręcz może ci zaszkodzić. ZLUSTRUJ SKÓRĘ
Po spacerze obejrzyj szczególnie uważnie skórę za uszami, pod pachami, w pachwinach, w fałdkach skóry. Kiedy ty mijasz źdźbło trawy, na którym siedzi kleszcz, on spada na twoją łydkę, a potem wspina się, szukając ciepła i cienkiej, łatwej do przebicia skóry. Wcale mu się nie śpieszy i czasem mija wiele godzin, zanim znajdzie odpowiednie miejsce. Rozcina tam skórę i wprowadza w nią hypostom, czyli swój aparat gębowy. Dodatkowo „cementuje” to połączenie specjalną substancją.
CZAS TO PODSTAWA
Po wbiciu się w skórę, kleszcz najada się pierwszy raz. W tym czasie krew człowieka dostaje się do jelit pajęczaka i aktywuje krętki, które przemieszczają się do jego ślinianek. Trwa to około 24 godziny. Dopiero po tym czasie, przy kolejnym posiłku pajęczaka, patogeny mogą przedostać się do organizmu człowieka. Jeśli zatem znalazłaś na sobie kleszcza, który jest płaski, oznacza to, że był w skórze krótko i nie zdążył cię zakazić.
zdjęcie:
Adobe Stock (1)
AKCJA DEAKTYWACJA
Jak najlepiej usuwać delikwenta? Najskuteczniejszym i najbezpieczniejszym sposobem jest zastosowanie specjalnych kleszczołapek, haczków, które wsuwa się pod pajęczaka, a potem wyciąga go ze skóry, ruchem obrotowym. Dzięki temu kleszcz nie zostanie zgnieciony, nie zostaną też w naskórku fragmenty jego hypostomu. Na koniec zdezynfekuj rankę. Czego nie robić? Nie wyciągaj intruza rękoma, nie wyciskaj, nie natłuszczaj go, nie przypalaj ani nie polewaj alkoholem. To nie ułatwi jego usunięcia, a wręcz może ci zaszkodzić. Smarowanie pajęczaka tłuszczem czy spirytusem, może wywołać u niego wymioty wraz z którymi jego zakażona ślina dostanie się do twojego organizmu.
OBSERWUJ CIAŁO
Jeśli zaczerwienienie w miejscu ukąszenia pojawia się dzień po usunięciu kleszcza, to nie jest to rumień boreliozowy, tylko odczyn zapalny. Prawdziwy rumień ukazuje się najczęściej w 7., a i czasem w 14. dniu po ugryzieniu. Zaznacz miejsce ukąszenia długopisem i rób mu co kilka dni zdjęcie, by ewentualnie pokazać lekarzowi.
sprawa
MĘSKA
NASZ EKSPERT
Roland Kadaj-Lipka GASTROLOG KLINIKA ENEL-MED, CENTRALNY SZPITAL KLINICZNY MSWIA W WARSZAWIE
DO NIEDAWNA NAZYWANE BYŁY „CHOROBĄ DYREKTORÓW” I UWAŻANE ZA SKUTEK ŻYCIA W PERMANENTNYM STRESIE. ALE WRZODY MAJĄ CZĘSTO ZUPEŁNIE INNE PRZYCZYNY, CHOĆ TE DWUNASTNICY RZECZYWIŚCIE CZĘŚCIEJ WYSTĘPUJĄ U MĘŻCZYZN.
PALĄCY WRZÓD Rozmawia: Barbara Acher-Chanda
42 | d b a m
o z d r o w i e
męs ka s prawa
To choroba sezonowa. Objawy wrzodów nasilają się wiosną i jesienią.
Kogo najczęściej dotyka choroba wrzodowa? Dane statystyczne mówią o 6-10 proc. występowania w ogólnej populacji. Warto natomiast pamiętać, że ze względu na lokalizację problemu mówimy o chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Częściej, bo w około 60 proc. przypadków, wrzody zlokalizowane są w dwunastnicy, czyli początkowym odcinku jelita cienkiego, tuż za żołądkiem. O ile zachorowalność na chorobę wrzodową żołądka jest taka sama u mężczyzn i kobiet, o tyle na chorobę wrzodową dwunastnicy częściej, i to dwukrotnie, zapadają panowie. Z czego to wynika? Odpowiadając na to pytanie, warto na początku powiedzieć kilka słów o przyczynach choroby wrzodowej. Poza najczęstszymi: zakażeniem bakteryjnym Helicobacter pylori oraz nadmiernym stosowaniem niesteroidowych leków przeciwzapalnych, takich jak ibuprofen, diklofenak, ketonal, winne są czynniki środowiskowe. Dieta, stres, dym tytoniowy i alkohol są najważniejszymi czynnikami wpływającymi na uszkodzenie błony śluzowej żołądka i dwunastnicy, od czego rozpoczyna się choroba. Statystycznie, w Polsce palaczami są częściej mężczyźni. Panowie nie zawsze też prowadzą higieniczny tryb życia, są bardziej narażeni na stres, częściej spożywają alkohol, nie dbają o dietę. Można przypuszczać, że z tego powodu częściej zapadają na chorobę wrzodową dwunastnicy. Czy wobec tego powinni się badać profilaktycznie? Nie trzeba robić tego „z wyprzedzeniem”. Diagnostykę w kierunku choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy rozpoczyna się dopiero po wystąpieniu charakterystycznych objawów, które są dość uciążliwe dla pacjenta. Jeśli czujemy się dobrze, dbamy o siebie i prowadzimy higieniczny tryb życia, nie powinniśmy się obawiać wystąpienia choroby wrzodowej.
PROSTA DIAGNOSTYKA Jeśli gastrolog podejrzewa u ciebie wrzody, skieruje cię na badania krwi i stolca, które mają określić, czy cierpisz na niedokrwistość oraz czy nie masz krwawień do układu pokarmowego. Jednak najważniejszym elementem diagnostyki jest badanie endoskopowe górnego odcinka układu pokarmowego, czyli gastroskopia. Podczas badania zostanie zrobiona biopsja. Pobrany wycinek pomoże określić bądź wykluczyć obecność Helicobacter pylori. Bakterię wykryje test oddechowy. Polega na podaniu specjalnej substancji (tzw. znakowanego mocznika), którą potrafi rozłożyć tylko Helicobacter pylori, uwalniając przy tym znakowany amoniak i dwutlenek węgla, który jest usuwany podczas wydechu. Po 10-30 minutach oznacza się zawartość znakowanego węgla w CO2 wydychanym powietrzu. Uwaga! Przyjmowanie leków zmniejszających wydzielanie kwasu solnego na 10-14 dni przed wszystkimi badaniami na obecność Helicobacter pylori może dać wynik fałszywie ujemny.
d b a m
o z d r o w i e | 43
m ęska sp rawa
reklama
Jeżeli w najbliższej rodzinie występowały już nowotwory górnego odcinka przewodu pokarmowego i u nas pojawiły się typowe objawy dla choroby wrzodowej, wtedy również warto udać się do lekarza specjalisty.
suplement diety
Wspomaga prawidłowe funkcjonowanie żołądka i wątroby. Mniszek wspiera przepływ soków trawiennych, pomaga w procesach trawiennych. Przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego. 30 torebek
KIEDY DO SZPITALA? Postęp medycyny sprawił, że coraz rzadziej w walce z wrzodami muszą pomagać chirurdzy. Jest to konieczne, kiedy chorobie towarzyszą powikłania. Najczęstszym jest krwawienie z wrzodów. Objawy to krwawa biegunka i wymioty przypominające fusy od kawy. Kolejnym alarmującym znakiem jest nagły, ostry ból w brzuchu, który może świadczyć o przebiciu wrzodu, a dokładniej – ściany żołądka.
Czy da się ją wyleczyć? Choroba wrzodowa poza zmianą diety na łatwostrawną, wymaga również odpowiedniej farmakoterapii. Stosowane są w niej leki zmniejszające wydzielanie żołądkowe. To pomaga w wygojeniu błony śluzowej żołądka. Dodatkowo, jeżeli chorobie wrzodowej towarzyszy infekcja bakteryjna Helicobacter pylori, wymagana jest terapia antybiotykowa (tzw. eradykacja). Rokowania w przebiegu choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy są dobre. Jeżeli pacjent przestrzega zaleceń lekarskich i stosuje wskazaną farmakoterapię, zwykle po 8-12 tygodniach dochodzi do wygojenia wrzodu i ustąpienia objawów. Do nawrotu choroby po czasowym wyleczeniu może dojść w przypadku, gdy zastosowana antybiotykoterapia
Co powinno skłonić panów do odwiedzenia gabinetu internisty, a docelowo gastrologa? Typowymi objawami choroby wrzodowej są ból w nadbrzuszu związany z jedzeniem, czyli powstający w trakcie lub krótko po posiłku oraz dodatkowe dolegliwości takie jak: zgaga, wzdęcia, odbijanie, nudności, wymioty. Jeśli zaobserwujemy u siebie takie nawracające symptomy, należy skonsultować się z gastrologiem. Choroba wrzodowa może mieć podłoże genetyczne, natomiast zdecydowanie ważniejszą rolę w etiologii, poza czynnikami genetycznymi, odgrywają wymienione już wcześniej czynniki środowiskowe, takie jak styl życia, dieta.
KŁOPOT Z BAKTERIĄ Helicobacter pylori nosi w sobie nawet 70 proc. osób. Trudno się jej pozbyć, bo dzięki swoim właściwościom jest w stanie przetrwać nawet w kwaśnym środowisku żołądka. Dzieje się tak, ponieważ może wytwarzać amoniak, którym zobojętnia kwas solny w swoim najbliższym otoczeniu. Uwaga! Samo zakażenie bakterią nie oznacza jednak, że rozwinie się choroba wrzodowa. Sprzyjają jej: nadmiar produkcji kwasu solnego w żołądku, niesteroidowe leki przeciwzapalne, które uszkadzają błonę śluzową żołądka, chroniącą komórki przed żrącym kwasem.
POTRAKTUJ TO POWAŻNIE! Nieleczone lub źle leczone wrzody mogą prowadzić do rozwoju raka. Długotrwały stan zapalny wywoływany przez drobnoustroje, stres czy zbyt częste przyjmowanie leków przeciwbólowych, powoduje uszkadzanie komórek nabłonka żołądka. Ich ciągłe naprawianie zwiększa prawdopodobieństwo nowotworzenia. Dlatego nigdy nie jest za późno na zmianę stylu życia, diety i włączenie zalecanego przez lekarza leczenia.
44 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne (1)
MNISZEK LEKARSKI
męs ka s prawa
NIE KARM WRZODA Jeśli masz stwierdzoną chorobę i nie chcesz, by bolał cię żołądek, postaw na produkty lekkostrawne i gotowane.
TEGO MUSISZ UNIKAĆ: • Cytrusy To, że stanowią doskonałe uzupełnienie diety i są naturalnym źródłem witaminy C, nie znaczy, że nie mogą ci zaszkodzić. Nasilają bowiem wydzielanie soku żołądkowego. • Potrawy tłuste Odstaw zwłaszcza mięsa, smażeniny, chipsy. Żeby je strawić, żołądek potrzebuje dużo kwasu solnego, a ten podrażnia żołądek. • Sól i cukier Cukier zawsze szkodzi nam w nadmiarze. Sól natomiast podrażnia błonę śluzową żołądka i dwunastnicy. • Herbata, kawa Zwłaszcza wypite na pusty żołądek mogą ci boleśnie przypomnieć o chorobie. • Czekolada i kakao Poprawiają samopoczucie, ale nie wrzodowcom, u których powodują dyskomfort. • Sery żółte, sery pleśniowe, masło, margaryna Trzeba się ich pozbyć z diety, podobnie jak innych tłustych produktów. Chudy nabiał może w codziennym menu zostać. • Alkohol Tu nie ma miejsca na ustępstwa. Bez względu na ilość procentów, każdy jest zabójczy dla żołądka. • Kapusta, suche strączki, rzodkiewki, grzyby Żołądek wrzodowca ich nie lubi.
TE PRODUKTY CI SŁUŻĄ: • kiszonki, bogate w probiotyki ułatwiają walkę z Helicobacter pylori • błonnik, w postaci gotowanych warzyw czy płatków obniża ilość
przeciwko Helicobacter pylori była nieskuteczna. Może się tak wydarzyć, ponieważ liczne szczepy tej bakterii nabyły odporność na wiele antybiotyków i nie zawsze pierwsza linia leczenia jest skuteczna. Jeżeli natomiast zastosowana farmakoterapia nie daje żadnych efektów po 8-12 tygodniach, wtedy należy wdrożyć diagnostykę w kierunku innych poważnych chorób, takich jak rak żołądka, choroba Leśniowskiego-Crohna. Wydaje się to proste, jednak leczenie nie zawsze jest skuteczne. Jakie błędy, jako pacjenci, popełniamy najczęściej? Pierwszym i najczęstszym jest niestosowanie się do zaleceń lekarskich. Myślę tu przede wszystkim o nieprzestrzeganiu pory zażywania leków, samowolnym przerwaniu farmakoterapii, niestosowaniu lekkostrawnej diety, a także dalszym przyjmowaniu leków przeciwbólowych z grupy NLPZ i spożywaniu alkoholu. Takie zachowanie pacjentów sprawia, że leczenie choroby wrzodowej może być nieskuteczne, niepotrzebnie przedłużać się lub doprowadzić do szybkiego nawrotu objawów. Od leczenia zawsze lepsza jest profilaktyka. Skoro wrzody tak często przytrafiają się panom, czy mogą jakoś sobie pomóc? Zdecydowanie tak i zasady są tu takie same jak w przypadku wielu innych chorób gastrologicznych. Wszystkich panom zalecam zdrowy i higieniczny tryb życia. Co to oznacza? Przede wszystkim zbilansowaną i lekkostrawną dietę, ograniczenie spożycia alkoholu, rzucenie palenia, zredukowanie poziomu stresu zawodowego i obserwowanie siebie oraz swojego organizmu. Dodatkowo przyda się umiarkowana aktywność fizyczna i utrzymanie odpowiedniej masy ciała. Wtedy obniżymy ryzyko większości chorób cywilizacyjnych, do których należy też choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy.
reklama
kwasu żołądkowego
Travium
• mleko (2 proc.), ser biały chudy, świeży kefir
suplement diety Standaryzowany ekstrakt z liści karczocha wpływa na prawidłowe funkcjonowanie przewodu pokarmowego i jelit. Wyciąg z kurkumy wspiera prawidłową pracę wątroby. 30 tabletek
• cielęcina, wołowina, królik, indyk, kurczak, chuda
szynka i polędwica, dorsz, leszcz, sola, szczupak • surowa sałata, gotowane warzywa takie jak: marchew, pietruszka, seler, buraki, szpinak, kabaczek, pomidor • oliwa, olej rzepakowy • jaja
d b a m
o z d r o w i e | 45
Dieta
na dolegliwości
trawienne
ŚNIADANIE PASTA Z PAPRYKI I BAKŁAŻANA składniki: • 1/2 niewielkiego bakłażana • 1/2 zielonej papryki • łyżka oleju rzepakowego • 1/4 łyżeczki czosnku niedźwiedziego • 1/2 łyżeczki suszonego oregano • sól i pieprz • sok z cytryny
przygotowanie: Bakłażana i paprykę upiecz w piekarniku w 180 st. C, aż warzywa zmiękną. Paprykę przełóż po upieczeniu do miseczki, górę miseczki przykryj folią spożywczą, odczekaj 15 minut. Po tym czasie skórka łatwiej będzie odchodzić od papryki. Bakłażana i paprykę zblenduj z olejem na gładką masę, dopraw solą, pieprzem, sokiem z cytryny, oregano i czosnkiem niedźwiedzim.
46 | d b a m
o z d r o w i e
Więcej przepisów znajdziesz na: www.facebook.com/dozmagazyn/
NASZ EKSPERT
mgr Natalia Hertmanowska DIETETYK KLINICZNY
MENU PRZY BIEGUNCE POWINNO BYĆ LEKKOSTRAWNE I NISKOBŁONNIKOWE. ŻEBY NIE DOPUŚCIĆ DO ODWODNIENIA, NALEŻY WYPIJAĆ CO NAJMNIEJ 2 LITRY PŁYNÓW, NAJLEPIEJ PRZEGOTOWANEJ WODY.
OBIAD MAKARON Z OLIWKAMI, TUŃCZYKIEM I SEREM CHEDDAR składniki: czosnek, przesmaż, co chwilę • 70 g makaronu z semoliny • łyżka oliwy z oliwek • 1/2 ząbka czosnku • 10 marynowanych zielonych oliwek • 1/2 puszki tuńczyka w oleju • łyżka posiekanej natki pietruszki • 2 łyżki startego sera cheddar • sól i pieprz
przygotowanie: Makaron ugotuj. Na większą patelnię wlej oliwę, dodaj pokrojony na cienkie plasterki
mieszając. Dołóż pokrojone na plasterki oliwki i smaż przez około 2 minuty. Dodaj tuńczyka, wymieszaj i jeszcze przez chwilę razem podsmaż. Wsyp posiekaną natkę pietruszki, wymieszaj, dopraw solą i świeżo zmielonym pieprzem. Sos wymieszaj z ugotowanym makaronem, podgrzej. Wyłóż na talerz i posyp tartym serem cheddar.
zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne
ja d ł osp i s n a zdrowi e
OGRANICZ
JEDZ BEZ OBAW
DZIEŃ 1
✘ pieczywo razowe ✘ gruboziarniste kasze ✘ surowe warzywa i owoce ✘ tłuste mleko ✘ tłuste mięsa i wędliny ✘ ostre przyprawy ✘ tłuste sosy ✘ zupy zawierające śmietanę ✘ orzechy
✔ ryż biały lub kleik ryżowy ✔ biszkopty ✔ pieczywo pszenne ✔ makaron (nie z pełnego
ŚNIADANIE
ziarna) ✔ gotowane: marchew, jabłka i banany – zawierają pektyny, które łagodzą objawy biegunki
Omlet ze szczypiorkiem i szpinakiem, bułka z szynką z indyka
Burak gotowany z pesto bazyliowym i serem feta
OBIAD
DZIEŃ 5
Pieczona cukinia faszerowana kaszą kuskus, suszonymi pomidorami i oliwkami PODWIECZOREK
II ŚNIADANIE
Kokosowa kasza manna na mleku z musem z brzoskwini OBIAD
ŚNIADANIE
PODWIECZOREK
Kleik lniany oraz gofr z bananem i masłem orzechowym OBIAD
Ryż z duszonymi warzywami i omletem ziołowym PODWIECZOREK
Smoothie z ananasem i lnem KOLACJA
Twarożek z oliwkami, kiszoną rzodkiewką i ogórkiem
Kisiel truskawkowy z waflami ryżowymi w gorzkiej czekoladzie KOLACJA
Pieczone białe szparagi z gomasio podane z pieczywem
DZIEŃ 6 ŚNIADANIE
Bułka z pastą z pstrąga i pietruszki II ŚNIADANIE
Jabłko pieczone z ricottą i cynamonem OBIAD
DZIEŃ 3
Pieczone bataty z cukinią i papryką z polędwiczkami z kurczaka
ŚNIADANIE
PODWIECZOREK
Ryż na mleku z mango i bananem
Na rozgrzaną patelnię nakładaj po pełnej łyżce ciasta, zachowując odstępy. Smaż (na suchej patelni) na umiarkowanym ogniu przez ok. 2 minuty, do czasu, aż urosną i będą ładnie zrumienione od spodu. Przewróć, zrumień drugą stronę. Podawaj z dżemem.
Bułka z twarożkiem koperkowym z młodą marchewką i sezamem
Serniczki z twarogu z duszoną marchewką i szpinakiem
II ŚNIADANIE
Do wysokiego naczynia wlej maślankę, dodaj jajko i zblenduj końcówką do ubijania. Dodaj mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier oraz olej, wymieszaj rózgą lub blenderem, delikatnie miksując tylko do połączenia się składników.
ŚNIADANIE
DZIEŃ 2 Pasta z papryki i bakłażana podana z pieczywem
przygotowanie:
Ciasto z batatów KOLACJA
Pieczona marchew z rukolą i fetą
• 100 g maślanki 1,5% tłuszczu • jajko • 75 g mąki owsianej • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej • łyżka cukru • 1/2 łyżki oleju rzepakowego • łyżka dżemu z czarnych porzeczek
PODWIECZOREK
Pudding z tapioki z musem z truskawek
KOLACJA
PLACUSZKI NA MAŚLANCE (2 PORCJE) składniki:
Tofu z kaszotto ze szparagami i pomidorkami
II ŚNIADANIE
Jogurt naturalny z biszkoptami, bananem i startą gorzką czekoladą
PODWIECZOREK
OBIAD
II ŚNIADANIE
Ciasto marchewkowe, herbata ze świeżej mięty OBIAD
Placuszki na maślance z dżemem z czarnych porzeczek KOLACJA
Jajecznica ze szpinakiem i zielonymi szparagami, bułka
Łosoś marynowany w teriyaki z ziemniakami, koperkiem i buraczkami
DZIEŃ 7
PODWIECZOREK
Kisiel jagodowy podany z herbatą ze świeżej mięty
Serek wiejski z grillowanymi warzywami i oregano, pieczywo pszenne
KOLACJA
II ŚNIADANIE
Galaretka z marchewką, mięsem z kurczaka i jajkiem
ŚNIADANIE
Truskawkowa panna cotta OBIAD
DZIEŃ 4
Makaron z oliwkami, tuńczykiem i serem cheddar
ŚNIADANIE
PODWIECZOREK
Migdałowa owsianka z jagodami, bananem i lnem
Ciasteczka z płatków owsianych, bananów, z masłem orzechowym
II ŚNIADANIE
KOLACJA
Tost z pesto bazyliowym z szynką i pomidorem
Zupa dyniowa z pieczonych warzyw, pieczywo tostowe
sta n zd row i a
NASZ EKSPERT
lek. med. Sylwia Kuźniarz-Rymarz ENDOKRYNOLOG, SPECJALISTA CHORÓB WEWNĘTRZNYCH Z CENTRUM MEDYCZNEGO SUBLIMED
CIEPŁO – ZIMNO L
eczenie ciepłem (termoterapia) i zimnem (krioterapia) stosowane są od wieków w medycynach całego świata. Z dobroczynnych efektów fluidoterapii, naświetlania, ultradźwięków, kriohydroterapii (zimne kąpiele), schładzania oparami poniżej -100 st. C możesz korzystać jedynie podczas zabiegów rehabilitacyjnych. Na własną rękę możesz stosować kompresy żelowe (duży wybór znajdziesz w aptece) lub robione domowym sposobem.
NIE LEKCEWAŻ BÓLU!
Jeśli mimo stosowania okładów dolegliwości nie ustępują, a wręcz narastają, zgłoś się do lekarza. Tak samo w przypadku utrzymującego się obrzęku, potocznie zwanego opuchlizną. Brak poprawy w ciągu 48 do 72 godzin powinien cię skłonić do konsultacji ze specjalistą. 48 | d b a m
o z d r o w i e
DOLEGLIWOŚCI BÓLOWE? OBRZĘK? SIĘGNIJ PO OKŁADY: PROSTE W WYKONANIU, BEZPIECZNE I SKUTECZNE. Barbara Acher-Chanda
stan zdrowia
NA CIEPŁO Pod wpływem wysokiej temperatury zwiększa się miejscowy przepływ krwi, co zmniejsza ból, relaksuje i przyspiesza procesy gojenia. Wraz z większą dostawą krwi usprawnia się dopływ tlenu do komórek, ciał odpornościowych, szybciej usuwane są toksyny. Ciepło pomaga rozluźnić mięśnie, zwiększa ruchomość w stawach, wycisza i relaksuje. Intensyfikuje także procesy przemiany materii. Dlatego ciepłe (nie gorące, żeby nie poparzyć skóry) mokre lub suche okłady zalecane są na takie dolegliwości jak: ✔ bóle mięśniowo-szkieletowe ✔ reumatyzm ✔ skurcze mięśni ✔ kamica nerkowa ✔ stres ✔ bóle brzucha ✔ bóle menstruacyjne
Kiedy unikać?
Jak długo ogrzewać? Maksymalnie 20 minut. Stosuj kompresy ogrzane do 40-45 st. C.
Co może dodatkowo pomóc? BOROWINA – szczególna odmiana torfu. Powstaje na skutek długotrwałego rozkładu roślin przez bakterie w ciepłym i wilgotnym środowisku. Preparaty z tym składnikiem dostaniesz w aptece lub sklepie zielarskim. Podgrzaną borowinę, zgodnie z instrukcją na opakowaniu, nakładasz na ciało. Działa przeciwbólowo. Polecana przy stanach zapalnych stawów oraz po stłuczeniach.
Takie zabiegi nie tylko nie po mogą zaszkodzić osobom mogą, a wręcz , które: ✘ mają ostre stany zapalne skóry (ciepło nasila procesy zapalne) lub rany, czy poparzenia ✘ chorują na zakrzepicę żył głębokich ✘ mają obniżoną wrażliwość na odczuwanie temperatur i czucie (np . przy cukrzycy) ✘ cierpią na zaburzenia krą żenia ✘ chorują na nowotwory ✘ u kobiet w ciąży ✘ mają stan podgorączkow y lub gorączkę
NA MOKRO – NA SUCHO Potrzebujesz zmoczonego ręcznika. Połączenie ciepła, wilgoci i, ewentualnie, dobroczynnego naparu, którym nasączysz tkaninę, da najlepszy efekt. Wilgotne, ciepłe okłady przyniosą ulgę przy bólach brzucha (kolkach u niemowląt), pomogą odzyskać równowagę psychiczną po nerwowych sytuacjach. Są skuteczniejsze w łagodzeniu bólów mięśni, niż suche. Wypełnioną ryżem lub solą skarpetę lub woreczek włóż na 30-60 sekund do kuchenki mikrofalowej. Uzyskasz ciepły okład. Przyda się przy zwalczaniu dolegliwości związanych z zapaleniem zatok. W podgrzewaniu miejscowym „na sucho” sprawdzi się też termofor. Zanim jednak przyłożysz go do ciała, zawiń go w suchą ściereczkę. reklama
PARAFINA – w lecznictwie wykorzystuje się jej zdolność
do oddawania ciału skumulowanej energii oraz kurczliwość. Stygnąc powoli, kurczy się, uciska tkanki, czego efektem jest poprawa mikrokrążenia i metabolizmu komórek. Kompresy z parafiny polecane są do regeneracji skóry dłoni i stóp. Po rozgrzaniu parafiny w garnku nałóż ją pędzlem na stopy, a następnie zawiń w folię spożywczą. Trzymaj w cieple (np. pod ręcznikiem lub kocem) przez 20 minut. WYWARY Z ZIÓŁ (kora wierzby, arnika górska) – łagodzą ból i obrzęki stawów. NAPAR ZE ŚWIETLIKA – pomaga na zmęczone oczy. Nasączone ciepłym naparem płatki kosmetyczne połóż na powiekach na 10-15 minut. Żeby uniknąć zbyt szybkiego wychładzania kompresu, dodatkowo przykryj oczy ręcznikiem.
Kompres żelowy do stosowania na ciepło i zimno wyrób medyczny
Dzięki zastosowaniu terapii zimnem pomaga zmniejszyć bóle i obrzęki związane z zapaleniami i urazami. Natomiast dzięki terapii ciepłem pomaga szybko ogrzać partie ciała, które tego wymagają, przynosząc im ulgę i pomagając w leczeniu. Zmniejsza napięcie mięśni, łagodzi bóle i skurcze. 10 x 26 cm, 1 szt.
d b a m
o z d r o w i e | 49
sta n zd row i a
Kiedy unikać:
NA ZIMNO Obniżenie temperatury powoduje zwężenie naczyń krwionośnych, które po chwili jednak się rozszerzają i następuje korzystne dla miejsca chorobowego przekrwienie tkanek. Spowolnienie metabolizmu uszkodzonych tkanek zmniejsza stan zapalny i ból. Chłodząc uszkodzone miejsca, zapobiegasz dalszemu uszkadzaniu tkanek. Obniżasz także napięcie mięśniowe. Zimne okłady pomagają oddać organizmowi nadmiar ciepła. Warto je stosować na: ✔ złamania kości ✔ stłuczenia ✔ przeciążenia ✔ skręcenia stawów ✔ uszkodzenie więzadeł ✔ gorączkę ✔ bóle zębów ✔ nerwobóle ✔ głębokie i otwarte poparzenia ✔ obrzęki alergiczne ✔ krwawienie z nosa ✔ po zabiegach
✘ nadwrażliwość na zimno ✘ głębokie poparzenia ✘ zapalenie stawów ✘ nie stosuj zmrożonych okładów, jeśli masz zaburzenia czucia z powodu np. cukrzycy czy zespołu Raynauda
✘ nie okładaj niemowląt i małych
dzieci lodem. Najmłodszych chłodzimy zimną wodą, o 2 st. C niższą niż temperatura ciała
Chłodź 15-25 minut. Szczególnie uważaj, jeśli stosujesz temperaturę poniżej 0 st. C. Zbyt długie chłodzenie może doprowadzić do odmrożeń, uszkodzenia tkanek, a nawet zakończeń nerwowych. Przerwij zabieg, jeśli pojawi się ból. Między kolejnymi okładami rób 20 minut przerwy. Pier wsza pomoc w dolegliwościach: presy żelowe, które po zmrożeniu zawija się w ściereczkę i przykłada do bolącego miejsca. Ale równie dobrze możesz wykorzystać zawartość lodówki w postaci mrożonek warzywnych bądź owocowych. Pamiętaj, żeby i w tym przypadku nie przykładać opakowań bezpośrednio do skóry. Jeśli masz kostki lodu, przesyp je do plastikowej torebki i zawiąż, po wcześniejszym wypuszczeniu powietrza. Taki okład zawiń dodatkowo w ściereczkę. Możesz też przygotować domowy kompres wielorazowy. Zwilż szmatkę chłodną wodą, zamknij w plastikowej torebce i mroź tak długo, aż będzie twarda i sztywna. Przed zastosowaniem owiń w ściereczkę. GORĄCZKA – połóż na głowie, karku,
w zgięciach łokci i kolan chłodny (w temperaturze pokojowej, nie zimny) okład. Kompresy zmieniaj co 10-15 minut, aż temperatura ciała spadnie.
50 | d b a m
o z d r o w i e
SKUTKI REAKCJI ALERGICZNEJ, OPUCHLIZNA
– sprawdzą się zimne okłady z czystej wody. Zwłaszcza w przypadku opuchlizny powiek unikaj stosowania herbatek, ziół, bo mogą nasilać alergię. UŻĄDLENIE PRZEZ OWADY – w przypadku
ataku osy lub pszczoły zaleca się stosowanie chłodnych, wilgotnych kompresów z dodatkiem acetonu lub octu (ma działanie antyhistaminowe, pomoże więc na powstały stan zapalny i swędzenie). Na ukąszenia meszek czy komarów pomogą – obkurczające naczynia krwionośne i hamujące wydzielanie histaminy – okłady z lodu lub zimnej wody. SINIAKI – zimne okłady z lodu lub chłodne
z wyciągiem z arniki górskiej, kasztanowca czy nagietka lub z octem zmniejszą obszar podbiegnięcia krwawego w tkankach i obrzęk. Zimno obkurcza naczynia krwionośne, zapobiegając wylewowi krwi, przez co ogranicza wielkość siniaka.
zdjęcia: Adobe Stock (5), archiwum prywatne (1)
STŁUCZENIA, SKRĘCENIA I ZWICHNIĘCIA STAWÓW – w aptece kupisz specjalne kom-
sta n zd row i a
W PUNKT:
chrypka JEJ NAJCZĘSTSZĄ PRZYCZYNĄ SĄ STANY ZAPALNE KRTANI. ALE NIE TYLKO. ZWYKLE NIE JEST POWODEM DO WIĘKSZEGO NIEPOKOJU, JEDNAK GDY GŁOS ODMAWIA POSŁUSZEŃSTWA PRZEZ PONAD DWA TYGODNIE, SKONSULTUJ SIĘ Z LEKARZEM. CZYM JEST?
PRZYCZYNY
• INFEKCJE GÓRNYCH DRÓG ODDECHOWYCH • ZAPALENIE BŁONY ŚLUZOWEJ KRTANI • TORBIELE, GUZKI, POLIPY W OBRĘBIE STRUN GŁOSOWYCH • OBRZĘKI ALERGICZNE • OBRZĘKI NACZYNIOWO-NERWOWE • NIEZAPALNE OBRZĘKI KRTANI
• URAZY (W TYM POINTUBACYJNE I OPARZENIA) • MODZELE KRTANI • STANY PRZEDRAKOWE, NP. BRODAWCZAKI • NOWOTWORY (ŁAGODNE I ZŁOŚLIWE) • OWRZODZENIA KONTAKTOWE • CHOROBY, NP. REFLUKS ŻOŁĄDKA, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY
• NAŁOGI (ALKOHOL, PALENIE PAPIEROSÓW)
Oprócz przyczyn nabytych, zachry pnięty głos może wynikać z wad krtani, mieć podłoże genetyczne – często występuje u osób z zes połem Downa, a także towarzysz yć zaburzeniom mięśniowym i neu rogennym. 52 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcie: Adobe Stock (2)
To najczęstsze zaburzenie głosu – jego brzmienie staje się nieczyste, matowe, niższe, bezdźwięczne. Takie zjawiska akustyczne powstają wskutek zaburzeń drgań fałdów głosowych krtani. A ponieważ to właśnie ten narząd jest odpowiedzialny za powstawanie głosu, większość schorzeń krtani powoduje występowanie chrypki.
stan zd rowia
Zmora nauczycieli i śpiewaków Chrypka często występuje u osób, których struny głosowe są obciążone. Szczególnie narażone są kobiety, których głos ma wyższe częstotliwości. U osób forsujących swoje struny głosowe mogą pojawić się tzw. guzki śpiewacze (guzki krzykaczy), które powstają na fałdach głosowych, w miejscu gdzie wibracje podczas fonacji są największe. To małe, 2-3-milimetrowe zgrubienia, które zazwyczaj występują symetrycznie i utrudniają prawidłową wibrację fałdów głosowych. Początkowo guzki te są miękkie – na tym etapie po odpoczynku głosowym objawy ustępują, a zmiany na fałdach głosowych mogą się cofać. Nieleczone jednak ulegają stwardnieniu, a takie wymagają leczenia operacyjnego.
KIEDY DO LEKARZA Chrypka nie wymaga konsultacji z lekarzem, jeżeli jej przyczyną jest przeziębienie i ustępuje wraz ze zniknięciem symptomów infekcji. Także taka, która powstała w wyniku nadwyrężenia głosu, minie samoistnie po kilku dniach. Powodem do niepokoju powinna być natomiast chrypka, która utrzymuje się bez występowania innych objawów ponad dwa tygodnie. Nie wolno lekceważyć sytuacji, gdy zmianie barwy głosu towarzyszą jednostronny ból gardła, suchość w ustach, duszności, problemy z przełykaniem czy utrata masy ciała. W takim przypadku konieczne jest badanie krtani w celu wykluczenia zmiany nowotworowej.
Wdychany dym papierosowy niszczy nabłonek dróg oddechowych i podrażnia go. Nałogowe palenie papierosów uniemożliwia jego odbudowę. Stąd u palaczy często występuje przewlekła chrypka. Nie powinno się jej bagatelizować, gdyż często jest to pierwszy symptom rozwijającego się nowotworu krtani lub gardła.
Sprawdzone sposoby NAWILŻANIE. To podstawa w łagodzeniu dolegliwości w obrębie
NIE PODRAŻNIAJ. Unikaj czynników, które dodatkowo
jamy ustnej i gardła. Przyjmuj wiekszą ilość płynów, pij często i małymi łykami. Zwróć uwagę, aby napoje miały temperaturę pokojową oraz były niegazowane. Szczególnie polecane jest nawilżanie gardła siemieniem lnianym, które łagodzi podrażnienia i stany zapalne błony śluzowej. Pomagają też płukanie jamy ustnej naparem z szałwii lub tymianku oraz inhalacje.
drażnią gardło, m.in. ostrych przypraw, gorących i zimnych napojów, dymu papierosowego, alkoholu.
OSZCZĘDZANIE STRUN GŁOSOWYCH. Staraj się mówić, jak najmniej i niezbyt głośno – w ten sposób dasz szansę strunom głosowym na regenerację.
STOSUJ ŚRODKI ŁAGODZĄCE. W aptekach dostępnych jest wiele preparatów bez recepty, które nie tylko nawilżają struny głowowe, lecz także poprawiają komfort mówienia. A to 0za sprawą takich składników, jak: porost islandzki, wyciągi z czerwonych alg czy babki lancetowatej, propolis. Z domowych sposobów korzystnie działają syrop z cebuli oraz miód, który możesz rozpuścić w ciepłej wodzie lub mleku. d b a m
o z d r o w i e | 53
sta n zd row i a
EPIDEMIA KORONAWIRUSA OKULISTA Z CENTRUM ZMIENIŁA NASZ MEDYCZNEGO DAMIANA CODZIENNY GRAFIK. CZĘSTO PRACUJEMY ZDALNIE, MNIEJ ĆWICZYMY, RZADKO WYCHODZIMY Z DOMU. DLA ZABICIA NUDY SPORO TEŻ CZYTAMY I OGLĄDAMY. OCZY OTRZYMUJĄ ZBYT WIELE BODŹCÓW I MOGĄ ZACZĄĆ SIĘ BUNTOWAĆ. NASZ EKSPERT
lek. med. Magdalena Hałasa
Maja Nowicka
54 | d b a m
o z d r o w i e
OCZY NA
KWA RAN TAN NIE
stan zdrowia
zdjęcia: Adobe Stock (1)
Wstajesz rano, od razu włączasz telewizor lub sprawdzasz informacje w social mediach na temat obecnej sytuacji epidemicznej w kraju i na świecie. Już od kilku tygodni nie musisz wychodzić do pracy – swoje obowiązki wykonujesz z domu, więc po raz kolejny „zarwałaś nockę” – przecież dziś nie musisz „pokazywać się innym osobom”. Siadasz do komputera, odpisujesz na maile i znowu sprawdzasz wiadomości, choć w ciągu ostatniej godziny niewiele się zmieniło. Pracujesz przed ekranem. Wreszcie wybija godzina, podczas której zwyczajowo udawałeś się do siłowni. Obecnie jednak wszystkie miejsca aktywności sportowej pozostają zamknięte, dlatego musisz pozostać w domu i inaczej zorganizować sobie ten czas. Szybko analizujesz możliwe opcje – zakończenie kolejnego sezonu ulubionego serialu, obejrzenie filmu, który polecił ci przyjaciel, włączenie stacji telewizyjnej, gdzie aktualnie retransmitowana jest powtórka finału mistrzostw świata siatkarzy z udziałem polskiej reprezentacji… Przed snem decydujesz się jeszcze na przeczytanie kilkunastu stron książki i udajesz się na spoczynek. Czy o czymś nie zapomniałeś? – Bardzo często nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo taki tryb życia obciąża nasz narząd wzroku – komentuje lek. med. Magdalena Hałasa, okulista z Centrum Medycznego Damiana. – W normalnych okolicznościach średni czas, który spędzamy przez ekranem telewizora, komputera czy telefonu komórkowego, już jest bardzo długi – według badań telewizja pochłania nawet ponad 4, a komputer ponad 6 godzin dziennie. To już bardzo szkodliwa dawka dla naszych oczu, a w czasie kwarantanny dodatkowo ulega ona zwiększeniu. I chociaż początkowo możemy nie odczuwać problemów – nasze oczy po prostu się męczą, a po czasie manifestować mogą to poprzez ból, zaczerwienienie czy wysuszenie. Tak długie oddziaływanie promieniowania niebieskiego może dodatkowo m.in. zaburzać procesy metaboliczne w siatkówce oka i doprowadzać do stopniowego niszczenia receptorów wzrokowych. Wszystkie te dolegliwości są dla nas sygnałem, że oczy są przemęczone, a utrzymywanie permanentnego ich napięcia może doprowadzić do tzw. cyfrowego zmęczenia oczu – dodaje ekspert.
owej W dobie obowiązk y skłonność m a m y n n ta n ra a kw ocy. do „zarywania” n 8 godzin snu, ją u b ze tr o p y cz o A egenerować. aby się w pełni zr
Co możemy zrobić dla oczu ? POZWÓL SOBIE NA ODPOCZYNEK – nawet przy dużej liczbie obowiązków powinniśmy co 30-60 minut odejść od komputera. Wykorzystajmy ten czas na zaparzenie kawy lub herbaty oraz… popatrzmy w dal.
Oczy zostały „zaprogramowane” w taki sposób, że najlepiej czują się podczas obserwowania obiektów znajdujących się w dalszej odległości. Dodatkowo dobrze działa na nie kolor zielony, więc warto przez okno poobserwować przyrodę. PAMIĘTAJ O MRUGANIU – to jedna z najprostszych, a jednocześnie najczęściej pomijanych czynności. Mruganie jest bowiem naturalnym sposobem na nawilżenie oczu.
Niestety, w momencie dużego skupienia na ekranie, bardzo często o tym zapominamy, a rekordziści potrafią mrugać zaledwie dwa razy w ciągu minuty. To jedna z przyczyn szybszego męczenia się narządu wzroku. NAWILŻAJ OCZY – warto również zaopatrzyć się w preparat, który pozwoli nam w każdej chwili skorzystać ze „sztucznych łez”. STOSUJ OKULARY „ZERÓWKI” – nawet jeżeli
nie masz wady wzroku. Okulary wyposażone w soczewki o zerowej mocy korekcyjnej mają specjalne powłoki antyrefleksyjne, które zatrzymują dużą dawkę promieniowania niebieskiego, które ma dzięki temu mniejszy negatywny wpływ na oczy. ZADBAJ O HIGIENĘ POMIESZCZENIA, W KTÓRYM PRZEBYWASZ – całodzienne przebywanie
w domach wymusza na nas również obowiązek częstszego wietrzenia pomieszczeń. Niewietrzone również negatywnie wpływają na nasze oczy, które łatwiej ulegają podrażnieniom i wysuszeniu. CZYTAJ KSIĄŻKI W ODPOWIEDNICH WARUNKACH
– podczas lektury pamiętaj o kilku ważnych zasadach: odpowiednim źródle światła (rekomendowane jest czytanie w równomiernie oświetlonym pomieszczeniu, dlatego najlepiej robić to w ciągu dnia), właściwej odległości (30-40 cm od oczu) oraz „położeniu” wzroku (powinien on „padać” na druk).
d b a m
o z d r o w i e | 55
INSPIRACJE
ZDROWIE
KORONAWIRUS CZY
GRYPA, PRZEZIĘBIENIE, COVID-19 – DAJĄ PODOBNE OBJAWY I TRUDNO SAMEMU ROZPOZNAĆ, Z JAKIM WIRUSEM MAMY DO CZYNIENIA. SĄ JEDNAK RÓŻNICE, DZIĘKI KTÓRYM ALBO NIECO SIĘ USPOKOISZ, ALBO CZYM PRĘDZEJ ZADZWONISZ DO LEKARZA LUB SŁUŻB SANITARNYCH.
OBJAW
GRYPA
PRZEZIĘBIENIE
KORONAWIRUS
kaszel
często, zwykle suchy
często, łagodny, mokry
często, zwykle suchy
trudności z oddychaniem
nie występują
nie występują
często
kichanie
nie występuje
często
nie występuje
katar
czasami
często, zwykle wodnisty
rzadko
ból gardła
czasami
często
czasami
gorączka
często
przez krótki czas, raczej niewysoka
często
ogólne osłabienie
często
czasami
czasami
ból głowy
często
rzadko
czasami
ból mięśni
często
często
czasami
biegunka
rzadko, zwykle u dzieci
bardzo rzadko
czasami
sposób pojawiania się objawów
nagły, wszystkie objawy jednocześnie
stopniowo się nasilają
narastają od łagodnych do ciężkich
czas trwania
7-14 dni
krócej niż 14 dni
7-25 dni
56 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcie: Adobe Stock
Pamiętaj!
Jeśli podejrzewasz u siebie koronawirusa, do czasu otrzymania pomocy izoluj się od innych osób. W żadnym wypadku nie należy iść do przychodni lub na SOR, podróżować komunikacją miejską czy iść do apteki.
infekcja?
ABC
DOBREJ FORMY
SIEDZISZ WSTAŃ
a b c d o b rej fo r my
W PRACY, W ŚRODKACH KOMUNIKACJI, CZEKAJĄC NA SWOJĄ KOLEJ W BANKU LUB W PRZYCHODNI, ODPOCZYWAJĄC W DOMU PRZED TELEWIZOREM – BYWA, ŻE W POZYCJI SIEDZĄCEJ SPĘDZAMY AŻ 12 GODZIN DZIENNIE. A TO NAJGORSZA POZYCJA DLA CIAŁA. CZAS TO ZMIENIĆ.
W
Agata Kucucha
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), siedzący tryb życia jest na czwartym miejscu listy przyczyn zgonów, których można uniknąć. Nic dziwnego, że szkody wywołane przez brak ruchu, porównywane są do tych, jakie powoduje palenie papierosów. Ludzki organizm przystosowany jest do aktywności, a długotrwale pozostawanie w pozycji siedzącej jest dla niego szczególnie obciążające. Nawet 80 proc. osób cierpiących na bóle pleców stanowią pracownicy biurowi. Wielogodzinne siedzenie bardzo nadwyręża kręgosłup, zwłaszcza jeśli pozycja na krześle czy fotelu jest nieodpowiednia. Gdy siedzimy prawidłowo, nacisk na krążki w odcinku lędźwiowym jest o 40 proc. większy niż podczas stania. Gdy postawa nie jest ergonomiczna, np. pochylamy się w kierunku monitora, nacisk zwiększa się do 85 proc. Problem dodatkowo pogłębia fakt, że życie w bezruchu osłabia mięśnie, których zdaniem jest utrzymanie kręgosłupa w pozycji pionowej. Jeśli do tego dochodzi nadwaga czy otyłość, jeszcze trudniej uchronić kręgosłup przed przeciążeniami.
NIE TYLKO PLECY
Siedzący tryb życia niesie nie tylko zagrożenie dla kręgosłupa, lecz także dla innych narządów. Może skutkować m.in. zwyrodnieniami miednicy i stawów, żylakami, bólami karku i barków, a ponieważ bezruch zaburza prawidłową perystaltykę jelit, prowadzi do zaparć i hemoroidów. Poważnym problemem są też zakłócenia pracy układu krążenia. Brak aktywności osłabia serce, co w przyszłości może 58 | d b a m
o z d r o w i e
skutkować nadciśnieniem, chorobą wieńcową, zawałem. Długotrwałe siedzenie powoduje też nadwagę. Dla funkcjonowania organizmu w takich warunkach wystarczy 1500-1700 kcal dziennie. Ale raczej niewiele osób uwzględnia ten fakt w swoich jadłospisach. Dodatkowo przesiadywanie przy komputerze czy przed telewizorem rozbudza chęć podjadania przekąsek. Nadmiar energii w postaci glukozy, białek, tłuszczów odkłada się w tkance tłuszczowej, prowadząc do rozwoju wielu groźnych chorób cywilizacyjnych.
POMOŻE NAWET WIERCENIE
Jeśli masz siedzącą pracę, zadbaj przede wszystkim o ergonomię. Podstawą, jest odpowiedni mebel do siedzenia. Krzesło powinno być dość twarde, z usztywnionym, ruchomym oparciem. Koniecznie z regulowane, abyś mogła jego wysokość dopasować do długości swoich nóg. Monitor komputera ustaw dokładnie na wprost. Jego górna krawędź powinna być na wysokości oczu, tak abyś nie musiała pochylać głowy. Bardzo ważna jest możliwie jak najczęstsza zmiana pozycji ciała. Dlatego, co najmniej raz na godzinę, maksymalnie dwie, staraj się wstać od biurka. To możliwe, również jeśli jesteś bardzo zapracowana – pomoże choćby to, że wstaniesz z krzesła podczas rozmowy przez telefon. Nawet zwykłe przeciągnięcie się, powiercenie na krześle, zmiana pozycji nóg czy ruszanie palcami u stóp wpływają na lepszy przepływ krwi w naczyniach krwionośnych i przynoszą ulgę kręgosłupowi.
abc dobrej fo r my
JAK SIEDZIEĆ ZDROWO?
PLECY, zwłaszcza w części lędźwiowej, powinny przylegać do oparcia. Pozycja lekko odchylona mniej obciąża odcinek lędźwiowy. Trzymaj głowę prosto, nie przybliżaj się do monitora. STOPY powinny był oparte na podłodze. Nie zakładaj nogi na nogę.
cy a r p w a k y t s a n m Gi W biurze nie zawsze możliwe jest robienie skłonów czy choćby wymachów rąk, ale są dyskretne ćwiczenia, które mogą być zbawienne dla twojego organizmu i samopoczucia. Najprostsze są te izometryczne, polegające na napinaniu mięśni. W ciągu 8 godzin w biurze, każde z nich wykonaj 3 razy po 15 powtórzeń albo utrzymując napięcie przez 15 sekund. 1. ROZRUSZANIE STÓP
Najpierw kręć nimi kółka, raz w prawo, raz w lewo. Następnie wyobraź sobie, że siedzisz za kółkiem. Rób ruch, jakbyś wciskała gaz do dechy, a potem najmocniej, jak możesz zadzieraj palce na siebie. Ćwicz raz jedną, raz drugą stopą. 2. ŚCISKANIE KOLAN
Usiądź prosto ze stopami opartymi na podłodze i kolanami zgiętymi pod kątem prostym. Złącz nogi i staraj się napierać nimi mocno na siebie. Ściskając,
licz powoli do 10, odpuszczając – tak samo.
powoli do 15, tak samo – rozkurczając.
3. WYPROST NÓG NA KRZEŚLE
5. ROZLUŹNIANIE KARKU
Siedząc prosto, oprzyj stopy płasko na podłodze i napnij mięśnie brzucha. Unieś jedną nogę i wyprostowaną unoś, aż do poziomu uda. Napnij mięśnie uda, opuść nogę i powtórz drugą. 4. SPINANIE BRZUCHA
Przyjmij pozycję jak w poprzednim ćwiczeniu. Na zmianę napinaj i rozluźniaj mięśnie brzucha. Napinając, licz
d b a m
Najpierw delikatnie krąż głową w jedną i w drugą stronę. Następnie przechyl ją w prawo, by ucho niemal dotykało ramienia. Ćwiczenie wykonuj na dwie strony. Nie zapominaj, że nawet kilka serii za biurkiem nie zastąpi prawdziwej aktywności. Jeśli nie możesz regularnie uczęszczać do klubu fitness, to chociaż wygospodaruj codziennie godzinę na spacer lub jazdę rowerem.
o z d r o w i e | 59
a b c d o b rej fo r my
wek ó m y w z e B ? e c ffi o e m Ho Podczas epidemii koronawirusa wiele osób poznało blaski i cienie pracy zdalnej. Niestety, domowe biura nie zawsze są odpowiednio przystosowane do kilkugodzinnej pracy przy komputerze czy laptopie. Efekt? Zesztywniała szyja i kark, bóle głowy, ramion oraz kręgosłupa. Na szczęście praca z domu ma tę zaletę, że praktycznie nie masz ograniczeń, by regularnie wstawać od biurka i trochę się poruszać. Oto, co możesz robić. KRĄŻENIE RAMION , jak przy pływaniu kraulem, kiedy całe barki poruszają się na zmianę. W ten sposób pobudzisz barki, korpus i powięź.
– dłonie trzymaj złączone w górze. Robiąc to ćwiczenie prawidłowo, powinnaś poczuć ruch w poprzek brzucha i pleców.
WYMACHY RAMION DO PRZODU I TYŁU ,
W ten sposób pobudzisz krążenie, tym samym dostarczając energię i tlen do każdej komórki ciała, w tym do mózgu.
tak by odchylić łopatki. A następnie „przeciąganie się”, ze skłonami raz w jedną, raz w drugą stronę
NA KONIEC ZRÓB SKŁONY I PRZYSIADY.
TRZASK PRZYNOSI ULGĘ Znasz to uczucie, kiedy po dłuższym siedzeniu przy biurku prostujesz się i następuje trzaśnięcie w kręgosłupie? Nieco przerażające, ale przynosi ulgę. Uważa się, że strzelanie w stawie to nic innego, jak uwolnienie banieczek gazu z płynu stawowego. W jego następstwie ma się wrażenie wrażenia większej mobilności w stawie. Choć to nic groźnego, nie powinno się samemu prowokować takich trzasków, gdyż nadmierne mogą uszkodzić tkanki miękkie otaczające staw i prowadzić do niestabilności kręgosłupa.
C
M
Y
CM
MY
CY
CMY
K
60 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (3), R. Cyron
abc dobrej fo r my
Według wyników badań przeprowadzonych przez American Cancer Society, nawet godzina dziennie w klubie fitness to za mało, by zniwelować szkody w organizmie spowodowane długotrwałym siedzeniem. Konieczne są regularne przerwy i ćwiczenia w ciągu dnia, także w pracy.
REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI W swojej budowie są one podobne do morfiny, więc i działanie mają analogiczne, to naturalne środki przeciwbólowe. Mogą również sprzyjać poprawie samopoczucia. Podczas aktywności fizycznej wrasta też wydzielanie serotoniny i dopaminy. Ruch daje szczęście i są na to naukowe dowody. Za potreningową radością kryją się endorfiny, substancje wytwarzane w podwzgórzu i przysadce mózgowej.
Co trenować? Najlepszym rodzajem ćwiczeń poprawiających nastrój jest często kombinacja tych czynności, które lubisz – to najbardziej motywuje do trzymania się grafiku zajęć i regularnej aktywności.
07_REKL_210x137,5+5mm_DBAM O ZDR_KATMAG.20.04.33_KRZYWE.pdf 1 2020-04-23 18:59:36 reklama
a b c d o b rej fo r my
… E I B E I S Ć POKONA M Ć SIĘ Z TYPOWO MĘSKI ZY R JA KO Y AŁ ST ZE PR SZTUKI WALKI SATYSFAKCJĄ Z I ŚC O N W TY AK Ą RM FO HOBBY, ALE STAŁY SIĘ BIETY. POMAGA JĄ KO Z ZE PR Ą N IA AW PR I SUKCESAMI U BYĆ UMIEJĘTNOŚCI A N , JĘ C Y D N O K IĆ W P O PR A E SŁABOŚCI. N S ŁA W Ć A N O K O I P SA M O O B RO N Y 62 | d b a m
o z d r o w i e
NASZ EKSPERT
Tomasz Pojawa MASAŻYSTA, TRENER PERSONALNY, INSTRUKTOR WYCHOWANIA FIZYCZNEGO
abc dobrej fo r my
T
o dyscypliny, które wywodzą się z praktycznych umiejętności bojowych. Setki lat temu ich znajomość pozwalała ratować życie lub odnosić zwycięstwa na polu bitwy. Dzisiaj, pozbawione śmiercionośnych technik przekazywanych w sekrecie tylko zaufanym członkom rodziny, pomagają wytrenować ciało i umysł, przełamać psychiczne blokady, zbudować silne poczucie własnej wartości. Szczególną rolę w popularyzacji sztuk walki odegrały filmy sensacyjne lat 70.-80. ubiegłego wieku z bohaterami, w których wcielali się mistrzowie sztuk walki: egzotyczny Bruce Lee, charyzmatyczny Jean-Claude Van Damme czy zmysłowa Cynthia Rothrock.
a! ag Uorw ty walki to
Sp we dyscypliny kontakto go te i dynamiczne. Dla zed obowiązkowe jest pr anie ow treningiem zdejm wszelkiej biżuterii: nków, zegarków, pierścio tek, obrączek, bransole ków. zy łańcuszków, kolc lwiek Zahaczenie czymko ingowego o strój lub skórę tren ć bardzo partnera może mie – od drobnego przykre następstwa any płatek ucha. skaleczenia po urw ch nież noszenie krótki Wskazane jest rów g. paznokci u rąk i nó h entracja na zajęciac nc Ważna jest też ko . ch cy anie innych ćwiczą i uważne obserwow
POCIĄGA CIĘ CYRKOWA SPRAWNOŚĆ FILMOWYCH HEROSÓW, DUCHOWA OTOCZKA PRACY NAD SOBĄ CZY SKUTECZNOŚĆ W SAMOOBRONIE? Świetnie! Sztuki walki mają mnó-
stwo zalet. Mają też jedną wadę: nie da się ich uprawiać z doskoku i byle jak. Można tylko w niedzielę wyprowadzać rower z garażu lub pedałować na stacjonarnym godzinę dziennie; w ping-ponga grać co dwa dni albo trzy razy w roku; biegać codziennie po kilka kilometrów albo kilka miesięcy szykować się do zawodów i potem dać sobie spokój, a i tak człowiek pamięta, jak się biega. W przypadku sztuk walki niezależnie od tego, czy przygotowujesz się do mistrzostw świata czy po prostu chcesz sobie pokopać worek w garażu – musisz utrzymywać stale pewien poziom sprawności ogólnej, żeby poprawnie
wykonywać techniki i nie zrobić sobie krzywdy. A żeby się rozwijać i podnosić poziom umiejętności, nie możesz zaniedbywać żadnego z poszczególnych elementów treningu: rozgrzewki, ćwiczeń siłowych, rozciągania, techniki, walki z cieniem, form i sparingów.
Wybierz coś dla siebie AIKIDO
Ważną rolę w wielu sztukach walki odgrywa też umiejętność kontroli oddechu oraz koncentracja i świadomość własnego ciała (umiejętność wykonywania jednoczesnych ruchów głowy, rąk i nóg podczas zmiany pozycji oraz przemieszczanie środka ciężkości).
Ogólna sprawność fizyczna, nabywana podczas treningu sportów walki, ma pewne cechy charakterystyczne dla poszczególnych szkół i systemów. Do siły, szybkości, wytrzymałości, zwinności, wydolności, elastyczności mięśni czy równowagi w każdym stylu przykłada się inną wagę i inne mogą być sposoby ich rozwijania.
To japońska sztuka walki, skupiająca się na wykorzystaniu w technice energii przeciwnika poprzez zejścia z linii ataku
i popchnięcia, szarpnięcia lub zastosowanie dźwigni. Trening polega na wielokrotnym powtarzaniu technik lub ich elementów. Ćwiczenia wymagają koncentracji,
wpływają na wyczucie równowagi i uczą bezpiecznego przewracania się. To pozbawiony agresji styl dla osób lubiących dbać o precyzyjne ruchy ciała.
d b a m
o z d r o w i e | 63
a b c d o b rej fo r my
BRAZYLIJSKIE JIU-JITSU
Opiera się na walce w zwarciu i obalaniu przeciwnika do parteru. Potem za pomocą chwytów, dźwigni lub duszenia zmusza się przeciwnika do poddania. Wyrabia siłę, wytrzymałość i refleks. Wymaga determinacji, silnej woli i odporności na ból. Dłonie – przynajmniej na początku będą na pewno poobcierane, gdyż muszą łapać i szarpać grubą, szorstką materię kimona przeciwnika.
CAPOEIRA
To brazylijski taniec bojowy. Oparty na rytmicznej muzyce, obejmuje akrobatyczne ewolucje podczas symulowanego pojedynku. Nie ma tu statycznych pozycji i technik siłowych. Ważne są płynne uniki, zamaszyste kopnięcia i podcięcia.
Sztuki walki bez walki
Bezpieczny sport dla osoby z wyczuciem rytmu.
JUDO
Polega na podcinaniu, rzucaniu i trzymaniu przeciwnika na macie. Wymaga wiele siły, szybkości i kondycji. Jest olimpijską dyscypliną sportową i wyższe stopnie przyznaje się za wyniki w walkach.
KARATE
Pochodzi z Okinawy i tłumaczy się jako „pusta ręka”. To sztuka walki wykorzystująca ręce i nogi ćwiczącego jako broń do obrony i ataku. W treningu przykłada się dużą wagę do równowagi, siły i gibkości. Można startować w zawodach zarówno w walkach, jak i samodzielnie wykonując układy uporządkowanych technik (tzw. kata).
KUNG-FU
To ogólna nazwa szkół walki, pochodzących z Chin. Są zróżnicowane w zakresie dynamiki i rodzajów technik, używanych typów broni, treningów na manekinach i bez. W tej grupie mieści się zarówno spokojne, medytacyjne tai-chi, oszczędne w ruchach, nastawione na samoobronę wing chun, jak również twarde, dynamiczne style walki pochodzące z klasztoru Szaolin.
KRAV MAGA
To izraelski system walki opracowany do samoobrony. Opiera się na ćwiczeniu sytuacji prawdopodobnych, kiedy pojawia się zagrożenie. Stawia na refleks i precyzję w uderzeniach i kopnięciach we wrażliwe punkty przeciwnika.
TAE KWON DO
To koreański sport, opierający się na ciosach i kopnięciach. Główny nacisk kładzie się na skoczność i rozciągnięcie oraz techniki nożne – na wyższych poziomach zaawansowania wręcz akrobatyczne. Ważnym elementem widowiskowych pokazów tae kwon do jest łamanie desek. Wymaga systematyczności w ćwiczeniach rozciągających i usprawniających nogi – dobrze robi zwłaszcza pracownikom biurowym, długo siedzącym bez ruchu.
Treningi, oparte o idee lub poszczególne ćwiczenia z różnych stylów zostały zaadaptowane przez wielu trenerów fitness. Stąd moda na zajęcia typu tae-bo czy kung-fu cardio. To systemy ćwiczeń o bardzo dużej dynamice treningu, polegające na wielokrotnym uderzaniu i kopaniu w powietrze. Bezpieczniejsze od tradycyjnych sztuk walki (przeciwnik na pewno nie odda ciosu), stanowią doskonałą alternatywę dla innych ćwiczeń skutecznie wyszczuplających.
WSZYSTKIE DOBRE SZKOŁY I KLUBY MAJĄ ZASADĘ „GOŚCINNEGO PIERWSZEGO TRENINGU”. Można za darmo przyjść na zajęcia,
zobaczyć, jak wygląda szatnia i sala do ćwiczeń, na czym polega trening, jak trener odnosi się do ćwiczących, a jak współćwiczący do siebie nawzajem. Po pierwszym przepracowanym treningu będzie też wiadomo, czy rodzaj ćwiczeń, ich natężenie i układ w trakcie zajęć odpowiada twojej kondycji psychicznej i fizycznej. To również doskonała okazja, by zorientować się, jak wyglądają stroje do ćwiczeń, czy ćwiczy się z bronią i jakie są możliwości rozwoju (egzaminy na stopnie, seminaria, obozy treningowe). Często kluby oferują weekendowe treningi dla rodziców z dziećmi – zajęcia dopasowane pod względem stopnia trudności i rodzajami ćwiczeń do wspólnej rekreacji z pociechami. 64 | d b a m
o z d r o w i e
zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4), a rchiw um p r y w atn e
Nie da się nauczyć karate albo kung-fu samodzielnie z książek czy zostać mistrzem dzięki zakupieniu płyty z filmem czy wyjazdowi na weekendowe warsztaty. Potrzebne są dziesiątki godzin treningu, niezbędna jest pomoc trenera-mistrza i partnerzy, którzy zgodzą się służyć za „worek treningowy”, oczekując od ciebie tego samego w zamian.
INSPIRACJE
URODA
JAK DZIAŁAJĄ?
NEGONIA Z C Y E D Z MEKTU WIwDeZpracują PUN ły poto dalając
, wy uczo zy ✚ Gerz całą dobę,5 l potu. Trły do 1 prz uczo ające 0 ml to gr w od 80 te z nich e pokry r w a a o z n w s cz re t kry we e e ciało, a owe o t o p ł n al ca okry niem czoły ap wnie in. u ó to gr ujące gł h i pachw p c ę t a ę wys licach p da si o skła . w ok c o 9 pr ła część tw9 k, ✚ Pody. Pozostaku, moczniralne z wo rek cyn ki mine ez, z n lo to ch any, zwią sfor, mag z o f c , e pń ml s, wa (pota żelazo). , cynk
Zadaniem antyperspirantów jest zmniejszenie wydzielania potu. Zawarte w nich składniki, takie jak chlorowodorek glinu, w połączeniu z potem oraz pod wpływem temperatury na powierzchni skóry tworzą żel, który nie zatyka ujść gruczołów łojowych, ale je zwęża, a więc w efekcie zmniejsza wydzielanie potu. Znajdujące się w antyperspirantach sole glinu i kompleksy glinowo-cyrkonowe mają właściwości ściągające i uszczelniające ujścia gruczołów potowych.
APLIKUJ JE NA SKÓRĘ: ✔ CZYSTĄ, tzn. świeżo umytą, najlepiej
zimną wodą i żelem zamiast zasadowym mydłem, bo bakterie słabiej namnażają się w kwaśnym środowisku. W przeciwnym razie zalegający (a niewidoczny i niewyczuwalny) na powierzchni skóry pot, sebum i zanieczyszczenia utrudnią działanie kosmetyku;
✔ SUCHĄ. To istotne, gdyż zawarte w antyperspirantach składniki (tj. chlorek glinu) po połączeniu z wodą tworzą gęsty żel, który zatrzyma się na skórze, zamiast w ujściach gruczołów potowych, i może prowadzić do podrażnień.
zdjęcia: Adobe Stock (1)
MOC BLOKERÓW
ZU CIE C U Ą NTUJ KTÓRE A R A GW ŚCI , O Ż E I E TNE I W ŚW Ś A N A I L E P S ZE W Y Ł WP ZU CIE N Y M I . C O P SA M O A K T Y Z I N KONT
Mogą być też nazywane regulatorami pocenia. Polecane są osobom cierpiącym na nadmierną potliwość. Zawierają wysokie stężenie soli glinu (nawet 30 proc.). Stosuje się je na noc, na czystą, ale nie świeżo ogoloną skórę (depilacja powinna być dwa dni wcześniej). Aplikację powtarza się dwa, trzy razy w tygodniu. Ze względu na stężenie składników aktywnych oraz bardzo niskie kwasowe pH, mogące wywołać silne podrażnienie, powinny unikać osoby ze skórą wrażliwą.
ANTYPERSPIRANTY
TRENDY W SPORCIE
Masz wrażenie, że gorzej ci się pracuje? Że nawet czytanie książki cię męczy? Idź pobiegać lub pomaszerować w szybkim tempie ;) Tego typu wysiłek stymuluje tworzenie się w mózgu nowych komórek, neuronów, i to nawet u osób w zaawansowanym wieku. Bieganie sprzyja również powstawaniu istoty szarej. Więcej, z badań Freda Gage’a z Salk In-
stitute for Biological Studies wynika, że ci, którzy regularnie ćwiczą i są sprawni fizycznie, mają większe hipokampy. Wszystko to poprawia pamięć, koncentrację i umiejętność uczenia się. Naukowcy podejrzewają, że sport wpływa w ten sposób na mózg, ponieważ usprawnia przepływ krwi oraz wydzielanie hormonów.
JOGGING
WSPIERA
MYŚLENIE
Zanim wyruszysz na prawdziwe kajaki, zaprzyjaźnij się z ergometrem. Nie planujesz urlopu na wodzie? Włączenie wioseł do treningu i tak ci się przyda. Sama zobacz. ● Taki trening angażuje ponad 80 proc. mięśni całego ciała, poza tym wiosłowanie jest połączeniem treningu kardio i siłowego. To superopcja, kiedy masz niewiele czasu na ćwiczenia. ● Wzmocnisz mięśnie: zarówno nóg, pośladków i ramion, jak i te posturalne. To dzięki nim sylwetka wygląda smukło. ● Przez 30 minut spalisz 200-250 kalorii.
66 | d b a m
o z d r o w i e
To w tym wieku najlepiej tolerujesz długotrwały wysiłek. Masz, hmmm, kilka lat więcej? ;) Spokojnie, jeśli jesteś aktywna, twoja forma nie będzie spadać szybko! Poza tym możesz zastosować dwa triki pozwalające ci dalej: pobiec, pojechać na rowerze czy popłynąć: 1. Zacznij myśleć o wszystkim, tylko nie o tym, co robisz. Przyglądaj się kwiatkom, rób listę zakupów. Pozwól sobie odpłynąć. 2. Zmień perspektywę. Patrzysz na opaskę sportową i myślisz: Uch, jeszcze dwa kilometry. Powiedz sobie: Wow! Już trzy kilometry za mną, jestem super!
zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4)
Wiosła w dłoń !
Działanie
• Jeśli po solidnym treningu w siłowni szybciutko zabierasz się do innych czynności albo od razy idziesz spać, to… zwolnij. Przypomnij sobie, czy rozluźniłaś mięśnie?
ek odpoczyn
• To ważne, bo ich rozciąganie, a potem na przykład ciepły prysznic czy masaż, nawet ten zrobiony samodzielnie, zmniejszają ryzyko powstawania kontuzji. • Po wysiłku mięśnie są do pewnego stopnia przykurczone, a zatem nie działają w pełnym zakresie ruchu. Zrób stretching, poprawisz ich sprawność i wygląd. Staną się smuklejsze, ciało elastyczne, a ty spokojniejsza. Po odpoczynku mięśnie zregenerują się.
JAK WYBRAĆ MATĘ? Kup taką, która się nie ślizga. Te najbardziej „przyczepne” są z kauczuku lub PVC.
Do intensywnych ćwiczeń wybierz grubszą, nawet 6 mm – będzie lepiej amortyzować skoki i odpowiadać na nacisk ciała. Dzięki temu ochronisz swoje stawy.
Zastanów się, czy będziesz z nią jeździła np. do parku, na jogę. Jeśli tak, wybierz lżejszą.
18/OTC_MagnefarFortePOZ/04.20
reklama
LEK OTC zalecany w leczeniu i profilaktyce niedoboru magnezu.[1] [1] ChPL, ulotka Magnefar® B6 Forte, 10.2019
Magnefar® B6 Forte: 1 tabletka powlekana zawiera 100 mg jonów magnezu w postaci magnezu cytrynianu (Magnesii citras) oraz 10,10 mg pirydoksyny chlorowodorku (Pyridoxini hydrochloridum). Wskazania do stosowania: produkt leczniczy Magnefar® B6 Forte jest zalecany w leczeniu niedoboru magnezu. Występowanie poniżej wymienionych objawów może wskazywać na niedobór magnezu: nerwowość, drażliwość, wahania nastroju, łagodny lęk, niepokój, przejściowe uczucie zmęczenia, ospałość, zaburzenia snu o niewielkim nasileniu; objawy lęku, takie jak kurcze przewodu pokarmowego lub kołatanie serca (bez zaburzeń serca); skurcze mięśni, mrowienie, drganie powiek. Produkty należy stosować po wykluczeniu innych przyczyn objawów niż niedobór magnezu oraz gdy osiągnięcie poprawy lub zwiększenie podaży magnezu nie jest możliwe przez zastosowanie prawidłowej diety. W przypadku braku poprawy po miesiącu stosowania produktu leczniczego Magnefar® B6 Forte kontynuowanie leczenia nie jest zalecane. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na substancje czynne lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Produktu Magnefar® B6 Forte nie należy stosować przy hipermagnezemii, ostrej niewydolności nerek (klirens kreatyniny < 30ml/min.), znacznym niedociśnieniu tętniczym, bloku przedsionkowokomorowym oraz myasthenia gravis. Podmiot odpowiedzialny: Biofarm Sp. z o.o., ul. Wałbrzyska 13, 60-198 Poznań.
Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
a b c d o b rej fo r my
CEL:ZGRABNE KSZTAŁTNE UDA I POŚLADKI ORAZ SMUKŁE ŁYDKI – ABY JE WYPRACOWAĆ, WYSTARCZĄ PROSTE ĆWICZENIA. TRENUJ CO DRUGI DZIEŃ, A EFEKTY BĘDĄ WIDOCZNE JUŻ PO TRZECH TYGODNIACH.
NOGI
Nogom zdecydowanie nie służy siedzący tryb życia. Bez odpowied-
niej dawki ruchu, zabiegów pielęgnacyjnych i prawidłowej diety łydki i uda szybko tracą jędrność, a odkładające się na biodrach, udach i pośladkach komórki tłuszczowe tworzą nieestetyczne zgrubienia i wgłębienia, czyli cellulit. Aktywność fizyczna pobudza układ limfatyczny, który odpowiada za transport komórek tłuszczowych i oczyszczanie organizmu z toksyn. Poza tym ćwiczone mięśnie stają się mocne i jędrne, skóra na nich jest bardziej napięta, a cellulit mniej widoczny. Wzmacnianie dolnych partii ciała chroni też stawy przed kontuzjami. W zależności od kondycji fizycznej wykonuj 3-4 serie ćwiczeń. Między seriami rób 30-, 60-sekundowe przerwy. Trening możesz intensyfikować, wykonując ćwiczenia z taśmą oporową lub ciężarkami na kostki, dzięki czemu szybciej wzmocnisz i wyrzeźbisz mięśnie oraz spalisz tkankę tłuszczową. 68 | d b a m
o z d r o w i e
1
Wykrok do przodu. Stań prosto. Zrób wykrok do przodu w taki sposób, aby kolano nie było wysunięte poza linię stopy. Podczas ćwiczenia cały czas utrzymuj proste plecy w jednej linii z wyprostowaną nogą. Następnie płynnym ruchem zrób wykrok drugą nogą.
abc dobrej fo r my
2
Unoszenie nogi w klęku podpartym. Aby zwiększyć intensywność, użyj taśmy mini band. Unoś wyprostowaną nogę tak, by uzyskać jedną linię z tułowiem. Następnie wracaj do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie powtórz na drugą stronę. Unikaj wyginania pleców w odcinku lędźwiowym.
TAŚMA MINI BAND JEST KRÓTKA, zrobiona z cienkiego lateksu. Okazuje się szczególnie pomocna przy treningu dolnych partii ciała, w tym pośladków i ud. Taśmy treningowe mają różny opór, który podany jest w kilogramach – osobom początkującym wystarczy 8-12 kg. Warto mieć kilka taśm o różnym oporze.
4 3
Odwodzenie nogi w leżeniu na boku. Połóż się na boku, podpierając się na łokciu z lekko ugiętymi nogami. Utrzymując delikatne zgięcie w kolanie, odwódź nogę w górę. Dla wzmocnienia efektu ćwicz z gumą oporową. Ćwiczenie wykonuj spokojnie, unikając zbyt dynamicznych wymachów nogą.
reklama
Jednostronne wypady. Zrób wykrok, kolano nogi przedniej (wykrocznej) ustaw nad stopą, delikatnie ugnij. Tylna noga (zakroczna) wyprostowana. Schodź w dół poprzez ugięcie kolan, aż do momentu uzyskania w obu kątów prostych. Ręce wyciągnięte, aby je wzmacniać, trenuj z hantlami. Ćwiczenie zrób na drugą stronę.
Potblock Max suplement diety
Produkt zwiera szałwię lekarską, która przyczynia się do normalizacji i hamowania nadmiernego pocenia. 60 tabletek
d b a m
o z d r o w i e | 69
a b c d o b rej fo r my reklama
Ulga dla nóg
żel do pielęgnacji nóg Żel zapewnia uczucie chłodzenia, odświeżenia i odprężenia zmęczonym i opuchniętym nogom. Kosmetyk został wzbogacony o nowoczesny kompleks roślinny LEGACTIF (kompleks: nawłoci, cytryny i ruszczyka), a także o inne cenne ekstrakty roślinne, takie jak: ekstrakt z kasztanowca, wąkroty azjatyckiej i hydrolatu z oczaru wirginijskiego. 100 ml
5 6
Zakroki. Z pozycji stojącej wykonaj zakrok jedną nogą do tyłu. Noga wykroczna pozostaje w miejscu i dociska całą powierzchnią stopy do podłogi. Uginaj kolana tak, aby uzyskać w obu kąt prosty, kolano nogi zakrocznej nie dotyka podłogi. Wykonując wydech, przenieś ciężar na nogę wykroczną i energiczną pracą nóg wróć do pozycji wyjściowej.
Przysiady (squat). Stań w rozkroku, biodra wysuń w tył, tułów pochyl, zachowując proste plecy, stopy całą powierzchnią powinny przylegać do podłogi, ręce skieruj do przodu (przeciwwaga). Przechodź z pozycji squatowej do stojącej.
TRENING NA STEPIE Podłużna, dość szeroka platforma bardzo często wykorzystywana jest w różnego rodzaju zajęciach w klubach fitness. Step jest pomocny także w domowych treningach, zwłaszcza jeśli zamierzasz pracować nad mięśniami nóg. Przy okazji wytrenujesz też inne partie ciała, w tym pośladki, talię, brzuch, ramiona, plecy i ręce. Taka aktywność dodatkowo wzmacnia układ sercowo-naczyniowy, poprawia kondycję i wydolność organizmu oraz pomaga stracić zbędne kilogramy. Przeciwwskazaniem do wykonywania ćwiczeń na stepie są problemy ze stawami i kręgosłupem. Wchodzenie i schodzenie z niewysokiego stopnia – niby nic trudnego, a jednak jeśli robisz to w dość szybkim tempie, zwróć uwagę
70 | d b a m
o z d r o w i e
na technikę i postawę ciała. Plecy powinny być proste, brzuch wciągnięty, wzrok skierowany przed siebie. Staraj się, by zarówno w czasie wchodzenia, jak i schodzenia ze stepu kolano zawsze znajdowało się w osi palców stóp. Kolana nie mogą zginać się głębiej niż pod kątem 90 stopni. Wchodząc na podest, rozpoczynaj krok od pięty. Dzięki temu nie ześlizgniesz się, zadbasz o prawidłową pracę stawu skokowego i unikniesz kontuzji. Schodząc zaś, najpierw stawiaj palce, a dopiero potem śródstopie i piętę. Kiedy już opanujesz technikę i nie będziesz mieć problemów z utrzymaniem równowagi, staraj się ćwiczyć dość dynamicznie. Najlepiej w rytm muzyki, co dodatkowo uprzyjemni ci trening.
abc dobrej fo r my
WYSMUKLIĆ ŁYDKI? TO PROSTE Jednym z łatwiejszych ćwiczeń w treningu mięśni łydek są spięcia na palce obunóż. Stań w lekkim rozkroku, umieszczając przednie części stóp na podstawce tak, by pięty były swobodnie opuszczone. Nogi w kolanach powinny być wyprostowane, brzuch wciągnięty, plecy wyprostowane. Biorąc wdech, unoś się na palcach stóp najwyżej, jak potrafisz. W końcowej fazie rób wydech. Następnie powoli, rozciągając łydki, opuszczaj pięty jak najniżej, nabierając jednocześnie powietrza.
NASZ EKSPERT
Joanna Naczyńska MGR FARMACJI
7
Unoszenie bioder. Połóż się na plecach, nogi ugnij w kolanach i biodrach, stopy ułóż płasko na podłożu. Ręce ułóż wzdłuż ciała. Unieś biodra, napinając mocno pośladki, aż twoje ciało od barków po kolana utworzy linię prostą. Wróć do pozycji startowej. Powtarzaj.
Wszystkie przedstawione ćwiczenia wykonuj w 3-4 seriach, po 10-15 powtórzeń. Nie spiesz się, staraj się kontrolować zakres ruchu.
Wykonaj 20-30 powtórzeń.
zdjęcia: Adobe Stock (10)
8
Unoszenie wyprostowanej nogi. Oprzyj się na przedramionach i palcach stóp. Nogi powinny być wyprostowane i lekko oddalone od siebie, a głowa wraz z plecami tworzyć linię prostą. Robiąc wdech, unoś nogę, a wydychając powietrze, opuszczaj ją na podłoże. Po zrobieniu serii, wykonaj ćwiczenie na drugą nogę.
Pajączki na nogach to drobne i rozszerzone naczynia krwionośne widoczne pod skórą. Wpływ na ich pojawienie się mają czynniki genetyczne, ciąża, a także sposób odżywiania i tryb życia (sprzyja im praca siedząca). Rozszerzone naczynka nie wyglądają estetycznie, w dodatku z czasem mogą się poszerzać i prowadzić do powstania żylaków. Aby zmniejszyć ich widoczność, podczas brania prysznica warto wykonać krótki masaż nóg chłodną wodą – to pomoże obkurczyć drobne naczynia krwionośne i usprawnić krążenie. Warto również wykorzystać żel na skórę, zawierający wyciąg z kasztanowca zwyczajnego – bogatego w eskulinę o działaniu uszczelniającym naczynia krwionośne i witaminę C, która pomaga zachować ich elastyczność. Korzystny wpływ mają też preparaty z rutozydem, z wyciągiem ruszczyka kolczastego. Ponadto bardzo ważne jest zachowanie odpowiedniej aktywności fizycznej. Codzienna gimnastyka, pływanie czy jazda na rowerze – regularny ruch pozwoli wzmocnić mięśnie i usprawnić krążenie, a także pomóc w zachowaniu dobrej kondycji i zdrowia. d b a m
o z d r o w i e | 71
Paulina Holtz dogonić siebie...
F E L I E TO N
'Swiat ODKURZONY
emocji – PSTRYK! I już. Jest. Opowiadają o danej chwili, ale zostaną na dłużej. Oglądacie je z trudnej do przewidzenia dla mnie perspektywy, ale mam nadzieję, że świat jest trochę lepszy, mimo wszystko… PSTRYK. DOCENIAM DANY MI CZAS W ZAMKNIĘCIU. NIE MIAŁAM GO TYLE DLA SIEBIE OD DWUDZIESTU PARU LAT.
PSTRYK. Posprzątałam wszystkie szuflady w domu, dzięki czemu przeżyłam na nowo kilka młodzieńczych miłości. Znalazłam certyfikaty z kursów, o których zapomniałam, świadectwo maturalne i kalendarzyki z lat, w których rodziły się moje córki. WYRZUCIŁAM MASĘ NIEPOTRZEBNYCH PAMIĄTEK. ZACHOWAŁAM TO, CO WAŻNE. PSTRYK.Ułoży-
Paulina Holtz Aktorka. Mama. Kobieta. Trenerka. Kolejność zmienna. Biega, ćwiczy siłowo siebie i innych, praktykuje jogę. Weganka. Ciągle w ruchu. Gdy już nie ma na nic czasu, przychodzi jej do głowy, żeby napisać książkę albo pojechać na szkolenie. Stara się być inspiracją do twórczego, aktywnego życia. Sama uczy się lenić.
KIEDY PISAŁAM TE SŁOWA, BYŁ ŚRODEK PANDEMII. NIE MAM POJĘCIA, CO DZIEJE SIĘ NA ŚWIECIE TERAZ, KIEDY JE CZYTASZ. Z pewnością wszystko wygląda tro-
chę inaczej. Inaczej niż przed pandemią i inaczej niż w dniu, kiedy po czterech tygodniach domowej izolacji pisałam te słowa. Potraktujmy je zatem jak zapisane na kartkach z kalendarza. Jak fotografie moich 72 | d b a m
o z d r o w i e
PRZEZ OSTATNIE TYGODNIE ANI RAZU NIE WŁĄCZYŁAM BUDZIKA. Budzę się zgodnie z zegarem
biologicznym około 8.00. A potem bez pośpiechu zaczynam dzień. PSTRYK. Miewam gorsze chwile. Strach. Znużenie. Niechęć. Staram się być dla siebie dobra i wyrozumiała. Powtarzam domownikom, że złość i irytacja nam nie pomogą. Często się przytulamy. PSTRYK. Za oknem wiosna. Kawa na balkonie. Gawrony uwiły gniazdo tuż obok i wysiadują jajka. Wystawiam twarz do słońca. Czekam. PSTRYK.
zdjęcie: Anna Powałowska-Górska
łam na niektórych półkach książki kolorami i cieszy mnie ten widok codziennie. Rozmyślam, jak odnowić mieszkanie – w końcu to już nie tylko miejsce do spania. To wreszcie dom! Kupuję kwiaty, kiedy tylko mogę. Kolor i natura przywracają nadzieję na normalność. PSTRYK. Prawie nie wydaję pieniędzy. Nie tylko dlatego że nie zarabiam, ale też dlatego że gromadzenie dóbr okazało się zupełnie niepotrzebne. Potrzebna jest miłość. Dobro. Wolność. Słońce. Uśmiech. Nadzieja. A te są za darmo. PSTRYK.
PATENT NA URODĘ
SOS DLA AZS
pa ten t n a u rodę
NASZ EKSPERT
dr Julita Zaczyńska-Janeczko DERMATOLOG, KLINIKA JANECZKO
Co kryje się pod nazwą atopia? Wbrew pozorom nie jedna, a kilka chorób. Wyróżniamy zatem AZS – atopowe zapalenie skóry, astmę, alergiczny nieżyt nosa, czyli katar sienny, oraz alergiczne zapalenie spojówek. Pacjenci nimi dotknięci mają silną skłonność do wytwarzania immunoglobulin typu E, tzw. IgE. Skąd to się bierze? Immunoglobuliny są stymulowane różnego rodzaju alergenami, zarówno wziewnymi, czyli aeroalergenami, jak i pokarmowymi. Czyli są uczuleni? Tak, na pyłki traw czy drzew, na roztocza, sierść zwierząt, ale i na jedzenie. Najczęściej są to: mleko i jajko kurze, ryby morskie, skorupiaki, cytrusy. Na liście pokarmów potencjalnie uczulających znajdują się również banany. Kryje się w nich, szczególnie w tych dojrzałych, dużo histaminy, substancji uczestniczącej w powstawaniu stanów zapalnych i mogącej być czynnikiem predysponującym do wystąpienia atopii. Pyłki i roztocza najczęściej wiążą się z wystąpieniem alergicznego nieżytu nosa, astmy i zapalenia spojówek. Natomiast uczulające pokarmy i alergeny kontaktowe, np. nikiel, mogą wywołać atopowe zapalenie skóry.
SUCHA, SWĘDZĄCA I MAŁO ELASTYCZNA – TAKA JEST SKÓRA ATOPIKA. AZS, NIESTETY, ZATACZA CORAZ SZERSZE KRĘGI, DOTYKAJĄC ZARÓWNO DZIECI, JAK I DOROSŁYCH. SKĄD SIĘ BIERZE CHOROBA I JAK PIELĘGNOWAĆ DOTKNIĘTĄ NIĄ SKÓRĘ? Rozmawia: Karolina Zawadzka
76 | d b a m
o z d r o w i e
Czy chorujemy częściej z powodu stylu życia? Niegdyś nazywano AZS chorobą krajów uprzemysłowionych i dobrze sytuowanych społeczeństw, w których ludzie rzadziej chorują i przykładają dużą wagę do higieny. Zbyt częste zmywanie płaszcza lipidowego, nadużywanie mydeł antybakteryjnych oraz pozbywanie się podczas kąpieli dobrych bakterii bytujących na naskórku mogą prowadzić do nadwrażliwości skóry. Tymczasem atopowa skóra jest z natury sucha, produkuje mniejszą ilość substancji natłuszczających, przez co jest podatna na wszelkiego rodzaju alergeny. Okazuje się jednak, że AZS u dzieci pojawia się też coraz częściej w krajach biedniejszych. Tu jednym z alergenów okazały się być na przykład karaluchy. Sprawa nie jest zatem tak prosta… Tak. AZS rzeczywiście występuje coraz częściej. Z badań wynika, że nawet około 20 proc. Polaków cierpi na jakiś typ atopii. Jeśli mamy do niej skłonność, obecnie mamy większą szansę zachorować, gdyż co i raz przybywa nowych alergenów, które mogą nas uczulić.
patent na u ro d ę
Podróżujemy po całym świecie, jemy nowe, egzotyczne pokarmy. Z drugiej strony codziennie pojawiają się nowe dla naszej skóry konserwanty czy barwniki dodawane do kosmetyków czy proszków do prania. A co z genami i dziedziczeniem? To kolejna ważna kwestia. Jeśli tylko jedno z rodziców jest alergikiem, ryzyko, że dziecko będzie atopikiem wzrasta o 30 proc. Przy obojgu rodzicach atopika, jest to już 75 procent. Więcej, z badań wynika, że dzieci urodzone w okresie wiosny i nasilonego pylenia, mają większą skłonność do alergii i atopii. Sądzimy, że przyczyny tej drugiej wciąż nie są do końca zbadane i że mogą mieć na nią wpływ wszystkie te czynniki: genetyczne, środowiskowe czy wynikające z naszego stylu życia i higieny. Kiedy pojawia się choroba? AZS u niemowlaków objawia się z reguły między trzecim a szóstym miesiącem życia. Później, w wieku szkolnym najczęściej przekształca się w alergiczny nieżyt nosa i zapalenie spojówek, a jeszcze później, u osób dorosłych, występuje astma i – niestety często! – wraca AZS. Krótko mówiąc, na AZS cierpią zarówno dzieci, jak i dorośli. Czy objawy są u nich różne? U najmłodszych chorych, niemowląt, skóra całego ciała jest wyraźnie sucha, a zmiany mają charakter rumieniowo-złuszczający się, najpierw pojawia się różowo-pomarańczowy rumień, a w fazie przewlekłej skóra w tych miejscach staje się zgrubiała i szorstka. Można to zauważyć na
reklama
E PRO kojący krem do twarzy Krem działa nawilżająco i wzmacnia naturalny, ochronny płaszcz lipidowy skóry. Łagodzi wszelkie podrażnienia i ogranicza łuszczenie naskórka. Odbudowuje barierę lipidową odżywia i regeneruje. 50 ml
REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI
Emolienty to kosmetyki, które nawilżają i natłuszczają skórę. Dodawane do nich substancje, jak witaminy A i E, pantenol czy sok
z aloesu dodatkowo uelastyczniają skórę i ją regenerują. Bazą emolientów mogą być oleje naturalne: jojoba, masło shea, oleje lniany czy konopny, oliwa albo też produkowana przez człowieka parafina. Co wybrać? To zależy od skóry i alergii. Naturalne oleje są świetne, ale czasem, niestety, uczulają, szczególnie w momencie, gdy skóra jest zaogniona. Parafina z kolei nie wnika w naskórek i nie dostarcza żadnych dodatkowych substancji, zazwyczaj jest zatem bardziej hipoalergiczna.
policzkach, czole i skórze głowy. W tym ostatnim miejscu zmiany przypominają ciemieniuchę, Anglicy nazywają je objawami przypalonego mleka, bo przypominają je kolorem i fakturą. U dzieci nieco starszych zmiany pojawiają się również w zgięciach stawów łokciowych oraz kolanowych, symetrycznie. Po wprowadzeniu pokarmów stałych po alergenach pokarmowych: czekoladzie po mandarynkach, maśle orzechowym, zaczerwienienia pojawiają się też wokół ust, stąd tak ważne jest, by maluchy jadły zgodnie z kalendarzem żywieniowym dostosowanym do naszego klimatu, a więc lokalne warzywa i owoce. Z biegiem lat, już u uczniów, zmiany mogą się manifestować również na szyi i powiekach, a u nastolatków na nadgarstkach. U dorosłych zaczerwienienia i zgrubienia skórne mogą występować we wszystkich okolicach ciała, ale najczęściej są zlokalizowane wokół oczu, na szyi. Rozpoznaje je pani od razu? Często zaraz po wejściu pacjenta do gabinetu. Chory ma podkrążone oczy i charakterystycznie zasinione powieki. Ponieważ istotą atopii jest niesłychanie silny świąd, ciężko się powstrzymać od drapania, czasem nawet bezwiednie, nawet przez sen. Kiedy atopik to robi, skóra w reakcji obronnej, wytwarza grubszą warstwę naskórka, która ciemnieje i przybiera brunatny odcień. To tak zwana lichenizacja. d b a m
o z d r o w i e | 77
pa ten t n a u rodę
GŁOWA BEZ SLS Szampony z popularnymi substancjami spieniającymi – SLS i SLES – mogą podrażniać skalp. Dlatego, jeśli masz skórę atopową, lepiej ich unikaj.
Kolejnym widocznym objawem są tzw. przeczosy, czyli fizyczne ślady zadrapań. Tak traktowany naskórek niestety często jest zasiedlany przez gronkowca złocistego, który wytwarzając toksyny, dodatkowo uwrażliwia skórę i potęguje świąd, ból oraz zmiany skórne. Czym jeszcze charakteryzuje się skóra atopowa? Tak jak wspominałam, jest sucha, wrażliwa, niemal pozbawiona płaszcza lipidowego. Co więcej, atopicy mało się pocą, a same wydzieliny gruczołów potowych podrażniają ich skórę, która piecze i swędzi. Ten przykry objaw często łagodzimy, przynajmniej w pewnym stopniu, stosując maści i kremy sterydowe lub niesterydowe oraz leki przeciwświądowe czy antyhistaminowe.
Co wybierać: kąpiel czy prysznic? U niemowląt – kąpiel, ważne jednak jest, by była nie dłuższa niż 5 minut i naprawdę letnia. Temperatura 32 stopni Celsjusza jest idealna, przy niej możemy uzyskać odpowiednie oblepienie skóry emolientami, które obowiązkowo dodajemy do wody. U starszych dzieci i dorosłych krótki niezbyt gorący prysznic jest lepszy dla skóry. Stosujemy podczas takiego mycia preparat bez mydła, olejki myjące, wszystko, co ma fizjologiczne pH. I co dalej? Osuszamy skórę jak najdelikatniej. Nie ocieramy jej ręcznikiem, a jedynie przykładamy go do ciała. Następnie, bez zbędnej zwłoki, leciutko wklepujemy balsam, znów z emolientami. W przypadku uporczywego uczucia suchości skóry taki kosmetyk powinno się aplikować nawet 2-3 razy dziennie. Choroba oscyluje między dwiema fazami – okresem remisji, czyli wyciszenia, oraz fazą zapalną, kiedy stan skóry się pogarsza. W tym okresie, po kontakcie 78 | d b a m
o z d r o w i e
zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4), a rchiw um p r y w atn e ( 1)
Jak jednak pielęgnować taką skórę? Przede wszystkim pamiętając, jak bardzo jest sucha. Najważniejsze jest nawilżanie i natłuszczanie emolientami, zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Emolienty to produkty z lipidami, ceramidami, mocznikiem, gliceryną, kwasem hialuronowym. Zatrzymują wilgoć w skórze i zmiękczają ją, przywracają również prawidłowe pH. To odbudowuje płaszcz lipidowy, powoduje, że skóra staje się mniej wrażliwa na alergeny.
patent na u ro d ę
z alergenem, kiedy skóra silnie swędzi, preparat powinien zawierać substancje łagodzące ten objaw, np. polidokanol.
SŁONECZNE AZS Czy wiesz, że remisja atopii, czyli cofanie się objawów choroby, najczęściej następuje właśnie latem? To prawdopodobnie wpływ promieniowania ultrafioletowego, które zresztą lekarze wykorzystują w terapii AZS, naświetlając chorą skórę lampami. Jednak długotrwała ekspozycja na słońce, zwłaszcza bez zastosowania kremów ochronnych, nie jest wskazana. Skórze atopowej polecane są nawilżające i hipoalergiczne kosmetyki z filtrami zapewniające ochronę o szerokim spektrum, zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Zazwyczaj są to filtry fizyczne, mineralne na przykład dwutlenek tytanu czy tlenek cynku, chemiczne niekiedy mogą ją podrażniać.
A co z kremami do twarzy? Pod oczy? To ważne pytanie, bo AZS u dorosłych częściej występuje u kobiet. Czym się kierować przy wyborze kosmetyków? Przede wszystkim ich składem, a nie nazwą, czasem jedynie sugerującą np. hipoalergiczność. Dobrze zatem jeśli są one pozbawione kompozycji zapachowych i barwników. Krem do twarzy powinien być delikatniejszy niż emolient do ciała, ale dalej silnie nawilżający, z kwasem hialuronowym, olejkiem z wiesiołka, ceramidami, prowitaminą B5, witaminami A i E czy alantoiną. W czasie remisji można sięgać po preparaty z witaminą C – dalej jednak z serii hipoalergicznych, przeznaczonych dla cer wrażliwych. O swojej alergii i AZS zawsze warto powiedzieć też w salonie kosmetycznym czy fryzjerskim, podczas zabiegów specjaliści będą mogli sięgnąć po delikatne preparaty. reklama
pa ten t n a u rodę
JEDNĄ STOPĄ JESTEŚ JUŻ NA WAKACJACH? DOŁĄCZ DO NIEJ DRUGĄ I ROZPIEŚĆ JE PEDIKIUREM POŁĄCZONYM Z MASAŻEM. PO TAKIM ZABIEGU MOŻESZ ŚMIAŁO ZAŁOŻYĆ SANDAŁY ;)
GŁADKO PÓJDZIE(sz)
Stwardniały naskórek pięt i nagniotki przetrzyj tarką lub użyj domowej frezarki. Używając ich na sucho, staraj się raczej wygładzić skórę, niż mocno zetrzeć. Silnie złuszczany naskórek ma bowiem tendencję do szybkiego narastania. Wypróbuj! Na koniec zabiegu przetrzyj pięty kilka razy w tym samym kierunku, skóra nie będzie sprawiała wrażenia poszarpanej.
PRZYGOTUJ RELAKSUJĄCĄ KĄPIEL
To zdecydowanie najprzyjemniejsza część zabiegu. Do miski wlej ciepłą wodę, dodaj sól do kąpieli stóp lub zwykłą, kuchenną wzbogaconą na przykład olejkiem eterycznym. Jeśli wybierzesz ten z drzewa herbacianego, dodatkowo zadziała antybakteryjnie. Mocz stopy przez kwadrans. Wypróbuj! Zamiast soli śmiało dodawaj do kąpieli plasterki lub skórki cytryny czy pomarańczy, mleko i miód, suszoną lawendę, ulubiony płyn do kąpieli.
80 | d b a m
o z d r o w i e
ie
WYGŁADŹ SKÓRĘ
ie n r
odpr y s
…przez 12-24 godziny po zabiegu unikaj ciepła i wilgoci, wtedy lakier stwardnieje prawidłowo. Zrezygnuj z długich, ciepłych kąpieli, jacuzzi, sauny czy zajęć sportowych.
ł…
3
Wypróbuj! Jeśli na płytce zostanie żółty odcień, co zwykle się dzieje po usunięciu ciemniejszych lakierów, takich jak czerwony lub czarny, wetrzyj w powierzchnię paznokci sok z cytryny. Rozjaśni przebarwienia.
ną
2
Namocz wacik w zmywaczu do paznokci i, zanim zaczniesz pocierać, przytrzymaj go na każdym paznokciu przez kilka sekund, aby lakier się rozpuścił.
Aby lak
1
ZMYJ POZOSTAŁOŚCI LAKIERU
patent na u ro d ę
4 5 6 7
ZRÓB PEELING
Osusz stopy ręcznikiem i wetrzyj w każdą łyżkę gruboziarnistego peelingu. Ostatecznie wygładzi naskórek i nada mu jedwabistą miękkość. Masaż preparatem zmniejszy opuchnięcia, no i sprawi przyjemność. Wypróbuj! Peelingiem wymasuj również palce. Dzięki temu usuniesz większość zmiękczonych kąpielą skórek.
WMASUJ KREM
Wybierając preparat, zwracaj uwagę czy w składzie ma masło karite, alantoinę, witaminy A i E, mocznik. Wypróbuj! Chcesz, by kosmetyk zadziałał jak maseczka? Wsuń na każdą posmarowaną kremem stopę torebkę foliową. Rozetnij ją tak, by wysunąć palce. W czasie gdy będziesz malować paznokcie, preparat do stóp będzie się wchłaniał w skórę.
SKRÓĆ PAZNOKCIE
Najpierw je przytnij, a potem opiłuj. Staraj się nie zaokrąglać ich krawędzi, bo to może doprowadzić do wrastania płytki. Delikatnie odsuń skórki, a jeśli są bardzo widoczne, wytnij je.
NEON czy NUDE?
Wypróbuj! Przytnij paznokcie, najpierw od jednej strony, a potem od drugiej. Jeśli zaczniesz obcinanie od środka płytki, ta może pęknąć.
POMALUJ PŁYTKI
Włóż między palce separatory. To zapobiegnie rozmazywaniu się lakieru. Przetrzyj paznokcie zmywaczem, nałóż cienką warstwę bazy na każdy, a potem dwie cienkie warstwy wybranego koloru i top coat. Po każdej warstwie odczekaj kilka minut pomiędzy nałożeniem kolejnych warstw.
Nic tak nie podkreśla opalenizny stóp, jak mocne, jaskraworóżowe, pomarańczowe czy żółte paznokcie albo ton czy dwa jaśniejsze od skóry beże. Wybór należy do ciebie.
Wypróbuj! Jeśli nie masz separatorów, weź kawałek papierowego ręcznika, zwiń go w rulonik i przełóż między palcami u stóp.
PI Ę T O, NI E PĘ KA J !
zdjęcia: Adobe Stock (2)
WIĘCEJ NAWILŻENIA Czy wiesz, że skóra stóp jest dużo grubsza niż innych części ciała? Pomaga to w amortyzowaniu nacisków przy chodzeniu, ale też powoduje szybkie rogowacenie naskórka. W stopach nie ma też gruczołów łojowych, więc skóra szybko się przesusza. Najlepiej, wieczorem wcieraj w nią krem o działaniu natłuszczającym i zmiękczającym, a rano kosmetyk z dodatkiem substancji przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybiczych.
Kiedy skóra na piętach jest tak zrogowaciała, że widać na niej szczeliny, zrób pedikiur, a potem codziennie, na noc wcieraj w przesuszone miejsca maść lub krem z witaminą A. Regeneruje naskórek, goi podrażnienia i silnie nawilża.
d b a m
o z d r o w i e | 81
pa ten t n a u rodę
P JĘDRNY I ZADBANY BIUST WYGLĄDA PIĘKNIE, NIEZALEŻNIE OD ROZMIARU. ZOBACZ, JAK PIELĘGNOWAĆ JEGO SKÓRĘ, SZCZEGÓLNIE TERAZ, KIEDY CORAZ CHĘTNIEJ ODSŁANIASZ DEKOLT. Karolina Zawadzka
LATO PEŁNĄ
piersia
iersi składają się z tkanki tłuszczowej, łącznej oraz gruczołów mlecznych. Kształt i jędrność nadają im mięśnie oraz skóra. Szczególnie ważna jest ta druga, to ona tworzy naturalny biustonosz, rusztowanie dla biustu. Elastyczna i napięta utrzyma nawet spore miseczki, wiotka i cienka sprawi, że podda się on działaniu grawitacji. Piersi zmieniają wtedy kształt – stają się płaskie w górnej części i wypukłe poniżej sutków. Co możesz robić, by tak się nie stało?
PORANNY MASAŻ
Zacznij od tego, co skóra dekoltu i biustu lubi najbardziej, czyli od porcji zimna. Po prysznicu polewaj piersi 5 minut naprzemiennie ciepłą i chłodną wodą. Unikaj masowania brodawek, skup się na skórze u podstawy piersi. Temperaturę zmieniaj kilka razy, a zabieg zawsze kończ zimnym strumieniem. Lodowata woda poprawi krążenie krwi i sprawi, że skóra stanie się wyraźnie napięta.
Tego biust nie lubi ● Spanie na brzuchu – to deformuje i źle wpływa na ukrwie-
nie tkanek. Lepszy jest wypoczynek na plecach lub na boku. ● Wysoka temperatura – gorące kąpiele mogą wysuszać
naskórek i nadmiernie rozszerzać naczynia krwionośne. ● Opalanie się bez kostiumu – obszar piersi i dekoltu
bardzo łatwo ulega poparzeniom. Pod wpływem słońca naskórek staje się przesuszony i wiotczeje. ● Gwałtowne wahania wagi – pod ich wpływem skóra traci
elastyczność, a piersi jędrność. ● Źle dobrany stanik – zniekształca piersi, za mały odpowiada za powstawanie „bułeczek” nad biustem i pod pachami.
82 | d b a m
o z d r o w i e
patent na u ro d ę
W salonie NASZ EKSPERT
dr Ewa Rybicka KLINIKA ESTETICA NOVA
o działaniu, na którym nam zależy. Pobudzamy wówczas różne procesy regeneracyjne, zatem możemy się spodziewać szybszego i mocniejszego efektu liftingu.
Druga świetnie sprawdzająca się procedura jest oparta na preparatach do mezoterapii, np. zawierająDoskonale sprawdza się cych cholinę, które wstrzyw tej okolicy wykorzystanie kuję tak, aby pobudzić siłę mięśni piersiowych. Efekty specjalnego urządzenia są zaskakująco dobre do mikronakłuwania, – lifting biustu nawet które bardzo precyzyjnie o kilka centymetrów. i gęsto nakłuwa skórę. Jest to procedura silnie Trzecia procedura, którą pobudzająca procesy polecam, to radiofrekwencja naprawcze, której efektem mikroigłowa – połączenie jest wyraźna poprawa mikronakłuwania i ciepła. jakości skóry. Można ją Efektem jego działania jest wzmocnić, stosując dodat- także zmniejszenie widoczkowo odpowiedni preparat ności rozstępów.
65%
kobiet ma większą lewą pierś. Badacze mają na ten temat wiele teorii, jedna z nich twierdzi, że asymetria jest spowodowana tym, że kobiety chętniej karmią dzieci właśnie tą piersią
Warto zwrócić uwagę na trzy procedury polecane skórze w okolicy biustu.
zdjęcia: Adobe Stock (1), archiwum prywatne
Po d spe c ja lnym n ad zo rem W ciąży piersi, dzięki estrogenom i progesteronowi, bardzo się zmieniają. Prawie zawsze stają się większe i pełniejsze, zazwyczaj rosną o jeden, dwa rozmiary miseczki, już w połowie ciąży mogą zwiększyć wagę o ok. 300 g. Warto wtedy dbać o to, by nie pojawiły się rozstępy. Ich bezpośrednią przyczyną jest rozciąganie się oraz pękanie włókien kolagenu. Aby tego uniknąć, codziennie nawilżaj i natłuszczaj skórę piersi preparatami z masłem shea, olejkiem migdałowym, witaminą E. Będzie elastyczna i łatwiej zniesie rozciąganie. Po porodzie, kiedy karmisz piersią, zabiegi u kosmetyczki nie są wskazane. Unikaj także pachnących preparatów do pielęgnacji biustu. Choć nie przenikają one do mleka, to ich aromat może nie podobać się małemu ssakowi ;) Jego delikatna skóra buzi może także reagować podrażnieniem na składniki kosmetyków wtartych w piersi. Dlatego w tym czasie ogranicz się do dziecięcej oliwki czy balsamu dla niemowląt.
ie m e r k w z s o Biuston Po kąpieli, kiedy naskórek jest wciąż lekko wilgotny, wetrzyj w piersi kosmetyk. Substancje aktywne lepiej się wchłoną. Może to być krem, którego używasz do twarzy lub balsam do ciała, ale najlepiej zadziała preparat przeznaczony do biustu. Taki kosmetyk często ma w składzie specjalnie dobrane białka tworzące na piersiach elastyczną siateczkę. Szukaj w nim też krzemu, alg, arniki, żen-szenia, witaminy E i ekstraktu z zielonej herbaty. Nawilżają, napinają i regenerują skórę, a także poprawiają w niej krążenie. Kosmetyk wcieraj delikatnie, okrężnymi ruchami. Zacznij pod piersią i przesuwaj dłoń ku górze, pod pachę, a następnie w kierunku mostka jednocześnie „zagarniając” biust do środka i ku górze. Na koniec kilka razy pogłaszcz pierś od nasady od brodawki do brody. Omijaj przy tym sutki. By osiągnąć dobre efekty, warto to robić codziennie.
reklama
OLEJ Z PESTEK MORELI Wielofunkcyjny produkt, który może być stosowany do pielęgnacji ciała, twarzy oraz włosów. Olej natłuszcza, nawilża i regeneruje. Dzięki zawartości witamin, antyoksydantów oraz kwasu linolowego przeciwdziała procesom starzenia się skóry. 30 ml
Więcej na www.botame.pl d b a m
o z d r o w i e | 83
MÓJ
PATENT
Grzegorz Łapanowski ●
kucharz, założyciel fundacji „Szkoła na Widelcu”, która wraz z kadrami szkolnych stołówek uczy gotować zdrowo
Jeśli chcemy być odporni na wirusy i bakterie, to tak naprawdę musimy długoterminowo trzymać się zdrowej zbilansowanej diety (również pod względem kalorycznym), opartej na gotowanych w domu posiłkach, a nie tych przetworzonych. Warto też jeść więcej warzyw i owoców.
84 | d b a m
o z d r o w i e
Od wielu lat staram się jeść produkty sezonowe, lokalne i świeże, bo wierzę, że wtedy paleta dobroczynnych substancji, które docierają do mojego organizmu, jest zróżnicowana. Szkoda, że nie doceniamy roli postu. Kiedyś był on czymś naturalnym, bo na przednówku brakowało pożywienia. Przez post nie rozumiem jednak głodówek ani restrykcyjnych diet, ale nieprzejadanie się albo jedzenie bardzo prostych potraw (z dwóch, trzech składników). Obecnie w erze obfitości i szeroko dostępnego importu produktów zapomnieliśmy, że kiedyś ludzie – czy to z przyczyn religijnych, czy naturalnych – od czasu do czasu pościli. To stara sprawdzona metoda prozdrowotna. Tak stara, że wydaje nam się już nowa. Dziś widziałem w sieci mem: „Po co nosić maseczkę? Po to, by mniej się objadać!”. I powiem przekornie – coś w tym jest!
zdjęcie: Natalia Michalec
D
obrze być wstrzemięźliwym, wydając opinie na temat odporności, zwłaszcza gdy wokół szaleje epidemia koronawirusa. Dziś łatwo doradzać, że warto jeść pierzgę pszczelą albo produkować w domu kimchi pełne dobrych dla organizmu substancji. Oczywiście, takie działania mają sens. Jednak ja w swojej fundacji „Szkoła na Widelcu” współpracuję z cenionymi dietetykami, którzy mówią, że tak naprawdę budowanie odporności jest długotrwałym procesem i nie da się tego zrobić w tydzień.
WIEM CO JEM
KORONAWIRUS
w i em co j em
NASZ EKSPERT
Ewa Bakota, DIETETYCZKA, DORADCA ŻYWIENIOWY, WWW.DIETAKONTAKTOWA.PL
DOBRA DIETA MOŻE BYĆ ORĘŻEM W WALCE PRZECIWKO WIRUSOM. POMAGA TEŻ ZACHOWAĆ DOBRE SAMOPOCZUCIE I NIE PRZYTYĆ. W TYM WYJĄTKOWYM CZASIE PANDEMII JEJ ROLA JEST NIEOCENIONA! Rozmawia: Monika Kowalczyk
Jesteśmy teraz w specyficznej sytuacji. O co powinniśmy szczególnie zadbać? Pewnie jako dietetyczka powinnam powiedzieć, że najważniejsza jest dieta. Jednak uważam, że w sytuacji izolacji najistotniejszy dla zdrowia i zachowania równowagi psychofizycznej jest ruch. Dlaczego jest tak ważny? Jesteśmy przyzwyczajeni do naturalnego przemieszczania się na co dzień. Nawet tego nie zauważamy, ale chodzimy na przystanek autobusowy, do sklepu po bułki na śniadanie, odebrać dzieci z przedszkola. To tzw. NEAT, czyli spontaniczna aktywność fizyczna niezwiązana z treningiem (z ang. non-exercise activity thermogenesis). Teraz jesteśmy jej pozbawieni. Zamknięci w domach, wolny czas spędzamy głównie na kanapie przed telewizorem. Nie uprawiamy sportów, a w mieszkaniu nie sposób zrobić zalecanego minimum, czyli 10 tysięcy kroków dziennie. Ostatnio założyłam bransoletkę z krokomierzem i, mimo że ćwiczyłam rano i wieczorem jogę, „wychodziłam” w domu jedynie 1400 kroków. To niewystarczająco, by czuć się dobrze. Dlatego często – zachowując rozsądek, konieczną odległość od innych i stosując się do ochronnych zaleceń rządu – korzystajmy też z parków i lasów. Długi spacer wśród zieleni to jedna z najlepszych rzeczy, jakie teraz mogą się nam zdarzyć. Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia dla zdrowia potrzebujemy 30 minut umiarkowanej aktywności pięć razy w tygodniu. To ważne, by pobudzić krążenie, dotlenić się i nie tracić tkanki mięśniowej, bez której zwalnia nam metabolizm i gorzej pracuje chociażby układ hormonalny. Dodatkowo wszystkim radzę: ćwicz kilka chwil w domu, w ciepłe dni choćby i na balkonie, najlepiej rano i wieczorem. Jeśli teraz niemal stale przebywamy w swoich mieszkaniach, czy powinniśmy mniej jeść? Tak! Nasze kaloryczne zapotrzebowanie jest mniejsze. Jeśli nie uprawiamy sportu, a pracujemy w domu, powinniśmy zmniejszyć kaloryczność diety o około 300 kcal. Oczywiście, nikt nie jest w stanie codziennie precyzyjnie wyliczać wartości kalorycznej swoich posiłków. Dlatego powinniśmy szczególną uwagę zwracać na ich skład.
86 | d b a m
o z d r o w i e
wiem co je m
Co przez to rozumiesz? Na początku epidemii przyglądałam się zakupom, jakie robili Polacy. W ich koszykach widziałam głównie produkty małowartościowe i wysokoenergetyczne: białą mąkę i ryż, jasne makarony, chleb tostowy. To zrozumiałe, bo są łatwe do przechowywania. Tyle że to same węglowodany proste, które właśnie teraz powinniśmy ograniczać, a najlepiej wykluczyć. Owszem, są sycące i koją emocje, ale oczyszczono je z błonnika i bogactwa mikroskładników, których tak bardzo dziś potrzebujemy. Czy możemy jeść teraz węglowodany złożone? Tak, jeśli węglowodany, to tylko takie! Chleby razowe, pełnoziarniste kasze i makarony czy ciemny ryż są bardzo zdrowe. Przy czym teraz powinniśmy nieco ograniczyć ich spożycie. Z jednej strony węglowodany złożone muszą znaleźć się w naszym menu, bo będąca efektem ich rozpadu glukoza jest jedynym źródłem energii dla mózgu, a my musimy radzić sobie z trudnymi emocjami i pracować wydajnie w domu. Z drugiej dostarczają też bardzo dużo paliwa, którego nie jesteśmy w stanie spożytkować. Zwykle wszystkie węglowodany powinny stanowić 50-70 proc. codziennej diety (przy czym pamiętajmy, że te wartości zawierają także owoce i warzywa). Warto obniżyć ilość tych najcięższych i skrobiowych. Mówiąc obrazowo, węglowodany takie jak makarony, kasze i pieczywo, powinny teraz stanowić jedną czwartą naszych posiłków, czyli zajmować jedną czwartą talerza.
Nasze kaloryczne zapotrzebowanie jest obecnie mniejsze. Jeśli nie uprawiamy sportu, a pracujemy w domu, powinniśmy zmniejszyć kaloryczność swojej diety o około 300 kcal. A czego powinno być na tym talerzu najwięcej? Musimy dbać o zdrowie, odporność i równowagę psychiczną, więc sięgajmy przede wszystkim po produkty nie tyle bogate w substancje odżywcze, co superodżywcze! Dlatego pół każdego talerza niech zajmują warzywa i owoce, z przewagą warzyw, które zawierają mniej cukru. Nie jestem zwolenniczką znacznego ograniczania owoców, bo są źródłem cennych witamin i antyoksydantów – ale, mając do wyboru, czy zjeść morele, czy brokuły, wybiorę brokuły. Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Mamy teraz nieograniczony dostęp do lodówki i jemy, nawet kiedy nie jesteśmy głodni – to duże niebezpieczeństwo. Często zajadamy różne emocje, a jedzenie staje się sposobem na to, by je ukoić. Jesteśmy sfrustrowani, boimy się, że stracimy pracę, kłócimy się z partnerem, denerwują nas dzieci albo po prostu się nudzimy – i sięgamy po słodycze, odgrzewamy drugą porcję obiadu, pogryzamy kabanosy. Jeśli zauważamy to zachowanie u siebie, to już połowa sukcesu. Już sama d b a m
o z d r o w i e | 87
w i em co j em
nastrój. Poza tym zmniejsza ryzyko zachorowania na astmę, a w przypadku osób, które już na nią chorują – liczbę i siłę napadów duszności. Dlatego suplementujmy ją, a w słoneczne dni spędzajmy 20 minut na balkonie z odsłoniętymi ramionami i łydkami. Warte uwagi są też kwasy omega-3, które działają przeciwzapalnie i są przekaźnikami zaangażowanymi w odpowiedź naszego organizmu na stany zapalne, zajmują się ich wygaszaniem. W dodatku pomagają nam zachować dobry nastrój i jasność umysłu. Jeśli jemy mało ryb, możemy też pić tran, polewać sałatki olejem lnianym albo rzepakowym.
świadomość, że mamy taką tendencję, jest pierwszym krokiem do tego, by przekierować swoje działania tam, gdzie mają szansę przynieść lepszy skutek niż nadmierne jedzenie. Następnym razem, kiedy będą nami targać emocje, pomyślmy, że to, co mamy akurat ochotę zjeść, nie jest rozwiązaniem problemu. Może poprawić nastrój, ale tylko na chwilę. Może warto przykleić na lodówce karteczkę: „Nie jesteś głodny, po prostu nudzi ci się!” Szukajmy rozwiązań, które są dla nas najlepsze. Sytuacja jest teraz trudna: musimy pogodzić pracę zawodową z opieką nad dziećmi i osobami starszymi. Wielu z nas musi pracować na kilka etatów, a kryzys ekonomiczny zagląda nam przez ramię. Możemy się irytować, bać, w końcu doświadczać całkiem nowych dla nas emocji. Niepokój o zdrowie bliskich? Samotność? Właśnie w takich sytuacjach pojawia się potrzeba, by zajadać emocje, ale każdy sam musi znaleźć sposób, by sobie z tym radzić. Jedni w tych chwilach wypijają szklankę wody, inni biegną umyć zęby, a jeszcze inni siadają do wyciszającej medytacji. Czy w czasie pandemii koronawirusa warto się suplementować? Na początku obalę jeden z mitów – suplementy nie zbudują nam odporności i nie zastąpią zdrowej diety. Są tylko do niej dodatkami! Powinniśmy dostarczyć sobie wszystkich potrzebnych substancji odżywczych z naturalnych źródeł, czyli jeść białko, mnóstwo warzyw i owoców oraz węglowodany złożone, choć teraz w mniejszej ilości. Suplementy mogą tylko dodatkowo wzmacniać naszą odporność. Od końca września do końca kwietnia każdy z nas powinien przyjmować witaminę D w dawce co najmniej 2000 jednostek dziennie – i to nie jest rewolucyjne odkrycie. Pamiętajmy też, że w przypadku niedoborów witamina D długo nasyca organizm, a jest ważna, ponieważ wspomaga naszą walkę z wirusami, zwiększa produkcję przeciwciał i… poprawia 88 | d b a m
o z d r o w i e
Teraz sporo się mówi o selenie i cynku. Dlaczego? Selen zwiększa produkcję ciał odpornościowych: limfocytów i makrofagów i jest znakomitym przeciwutleniaczem. Ale wcale nie trzeba łykać go w tabletkach. Wystarczy regularnie sięgać po podroby, ryby, strączki czy grzyby lub zjadać trzy orzechy brazylijskie dziennie – warto tylko zwracać uwagę na miejsce ich pochodzenia, bo najwięcej selenu zawierają orzechy z Brazylii, uboższe są te z Boliwii i Peru. Cynk zaś pomaga tworzyć odpornościowe limfocyty T oraz łagodzi przebieg infekcji dróg oddechowych – upraszczając, zmniejsza możliwość przyłączania się wirusów do błony śluzowej. I dlatego wszyscy teraz o nim mówią. Cynk znajdziemy w pestkach dyni, produktach pełnoziarnistych, jajach, kaszy gryczanej, czerwonym mięsie. Jeśli jednak nasza dieta jest uboga w te produkty, raz na jakiś czas warto go suplementować. Według wielu osób wszystko załatwia witamina C. Ona nie zaszkodzi. Jednak namawiam – jedzmy czerwoną paprykę, bo jedna sztuka zapewni nam 350 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Wystarczy! A jak jest z superfoods? To produkty o wysokiej zawartości dobroczynnych substancji bioaktywnych. Działają jak turbowspomaganie naszej odporności. Na przykład te w czosnku i cebuli są przeciwzapalne, a te w kurkumie potrafią niszczyć zmutowane komórki. Kurkumę warto łączyć z pieprzem, bo wtedy działa skuteczniej. Najnowsze badania wskazują też, że nasza odporność zależy od dobrostanu flory bakteryjnej jelit. Dlatego warto regularnie
wiem co je m
sięgać po probiotyki, czyli żywność zawierającą dobroczynne dla nas szczepy bakterii – wszelkie fermentowane produkty nabiałowe i kiszonki warzywne. Nasze „dobre” bakterie karmmy też prebiotykami, czyli warzywami i owocami (zdrowe minimum to 400 gramów dziennie!), które zawierają dużo błonnika. To on, jako niestrawione przez nas resztki pokarmowe, stanowi pożywienie dla bakterii jelitowych. Taka „hodowla” w dłuższej perspektywie czasowej zapewni nam siłę i odporność na infekcje. Dlaczego teraz wszyscy mówią, że powinniśmy pić dużo wody? Dzięki temu organizm będzie odpowiednio nawodniony, a śluzówki nie będą tak łatwo wysychać. Suche śluzówki to słabsza bariera ochronna przed wirusami. Czy powinniśmy myć produkty przed włożeniem ich do lodówki? Mówi się, że koronawirus w niższej temperaturze może przetrwać nawet kilkadziesiąt godzin. Nie chcę gdybać, jak długo, bo dane są bardzo sprzeczne. Oglądałam filmik instruktażowy, który opublikował jeden z amerykańskich szpitali. Zalecano w nim, by wszystkie zakupy rozpakowywać w rękawiczkach, a przed włożeniem do lodówki myć wodą z mydłem lub przecierać chusteczką nawilżoną dezynfekującym płynem. Warto jednak pamiętać, że wirus ginie w wysokiej temperaturze, więc żywność gotowana, pieczona, duszona lub smażona jest bezpieczna. Co robić, kiedy izolacja się skończy i wszyscy wrócimy do pracy, ale poczujemy się osłabieni, bo nie dbaliśmy o siebie w domu? Starajmy się pomału wracać do aktywności fizycznej i do zdrowej, urozmaiconej diety. W sposób naturalny wzmacniajmy się antyoksydantami, czyli różnokolorowymi warzywami i owocami
bogatymi w witaminy C, A i E, likopen, luteinę, polifenole, antocyjany. Możemy też w domu kiełkować wszelkie nasionka, bo to bomby witaminowe. Nie ma co „rzucać się” natomiast na sklepowe nowalijki, bo one nie są, wbrew powszechnej opinii, tak bardzo odżywcze Niedobrym pomysłem będą wszelkie głodówki, detoksy sokowe, raptowne odchudzanie się za pomocą diety warzywnej. To tylko nas osłabi. Jaka dieta sprawdzi się teraz najlepiej? Nie ma specjalnej na czasy zarazy. Zdrowe menu w czasach koronawirusa nieszczególnie różni się od tego, jakie powinniśmy stosować na co dzień. Teraz jednak komponujmy je staranniej, bo w izolacji naprawdę łatwo nam przytyć. Mam też nadzieję, że wiele z dobrych nawyków, które wypracowaliśmy podczas kwarantanny, zostanie z nami na dłużej. Izolacja ma swoje plusy – dzięki niej zyskujemy większą kontrolę nad tym, co sami gotujemy. Jedząc w stołówce czy w restauracji, nie wiemy, jak powstawały potrawy, czy były świeże, z jakich składników je przygotowano. Teraz to my decydujemy, ile słodzimy, czy solimy i jak dużo tłuszczu używamy.
zdjjęcia: Adobe Stock (9), archiwum prywatne
Musimy dbać o zdrowie, odporność i równowagę psychiczną, więc powinniśmy sięgać przede wszystkim po produkty nie tyle bogate w substancje odżywcze, co superodżywcze! Podczas kwarantanny nie jemy byle czego w biegu – słodkich drożdżówek, fast foodów. A samodzielnie upieczone ciasto jest zdrowsze niż to, które kupujemy w supermarkecie! Myślmy pozytywnie – może kwarantanna przyniesie nam prozdrowotną rewolucję? Może czas zaoszczędzony na dojazdy i powroty z pracy, a przeznaczony na sesje jogi, ćwiczenia lub zabawy w dziećmi w ogrodzie sprawi nam tyle radości, że stanie się obowiązkowym elementem naszego planu dnia po powrocie do zwykłego trybu życia? Wszystko, co sprawia teraz radość, a karmi ciało i duszę, pomaga nam zachować zdrowie. d b a m
o z d r o w i e | 89
TRENDY W DIECIE
WEGE
DLA ODPORNOŚCI Znani immunolodzy, czyli specjaliści zajmujący się odpornością, prof dr hab. Dominika Nowis i dr hab. Jakub Gołąb z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zalecają w okresach zwiększonej zachorowalności i pandemii przejście na dietę roślinną oraz unikanie konsumpcji surowego mięsa i mleka. Dodawaj zatem do posiłków więcej warzyw i owoców, także tych z mrożonek, są równie zdrowe jak świeże! Dodatkowa korzyść? Będąc na diecie roślinnej, zazwyczaj zjada się dużo błonnika. WHO zaleca, by spożywać go codziennie ok. 20-40 g. Tymczasem w codziennym menu przeciętnego Polaka jest go zaledwie ok. 15 g, czyli jest szansa na zdrową zmianę (więcej o błonniku na str. 92).
Znasz już teff, czyli miłkę abisyńską – bezglutenowe, bardzo odżywcze zboże? Kryje się w nim dużo błonnika, a także sporo kwasu foliowego, wapń, żelazo i magnez. Zawiera też lizynę, białko potrzebne do wzrostu mięśni i kości, więc jest idealne dla dzieci. Płatki i mąka robione z miłki mają orzechowy aromat i raczej neutralny smak, więc możesz z nich robić, co tylko ci się wymarzy – zarówno wytrawne chlebki, jak i słodkie placki. Miłkowe ciasteczka orzechowe Weź: • 3/4 szklanki mąki teff • ½ szklanki masła orzechowego • ¼ łyżeczki soli • ¼ szklanki oleju • ¼ szklanki syropu klonowego lub miodu
TOFU
wcale nie jest fu ;)
90 | d b a m
o z d r o w i e
Połącz mąkę z solą. W drugiej misce zmiksuj masło orzechowe z olejem i słodzikiem. Wymieszaj z mąką. Ulep kulki wielkości orzecha włoskiego. Piecz na blasze wyłożonej papierem do pieczenia około 12 minut w 160 st. C.
Przynajmniej dla serca. Okazuje się, że jedzenie tofu, czyli twarożku sojowego, może zmniejszyć ryzyko choroby wieńcowej. Ten efekt prozdrowotny jest wiązany z sojowymi izoflawonami, substancjami zwalczającymi wolne rodniki i obniżającymi poziom cholesterolu. Efekt leczniczy jest zauważalny szczególnie u kobiet młodszych, i tych, które po menopauzie nie przyjmują hormonów. Warto, warto!
zdjęcia: Adobe Stock (5)
Najmilsza miłka
12
WIĘCE J KCAL ZNACZY LEPIEJ? KIEDY
MIESIĘCY
Jeśli utrzymasz dietę śródziemnomorską przez taki czas, twój organizm bardzo na tym zyska. Przez rok może bowiem zmienić się mikrobiom jelit. Potwierdziły to badania naukowców z pięciu krajów, w tym Polski. W jelitach wzrosła w tym czasie liczba bakterii wytwarzających korzystne krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, a spadła liczebność tych zaangażowanych w wytwarzanie kwasów, których produkcja wiąże się ze zwiększonym ryzykiem raka jelit, insulinooporności i chorób wątroby.
U kobiet, które często i bardzo int ensywnie ćwiczą, niekoniecznie profesjonalnie, mogą wystąpić zaburzenia miesiączkowania, niedob ór energii i utrata gęstości kości. Jest to tak zw ana triada sportsmenki. Okazuje się, że w tak im przypadku może pomóc zwiększenie kaloryczn ości diety o 300-400 kcal dziennie – wynika z pracy dr Mary Jane De Souza z Penn Sta te University.
CZYM SIĘ RÓŻNIĄ OLEJ Z AWOKADO I OLIWA? Olej z awokado • w łyżce: 124 kcal, tłuszcz 14 g z czego jednonienasycone kwasy tłuszczowe: 10 g, wielonienasycone: 2 g, nasycone: 2 g • zapewnia 23 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę E • neutralny w smaku • lepszy do smażenia
Oliwa • w łyżce: 120 kcal, tłuszcz 14 g z czego jednonienasycone kwasy tłuszczowe: 10 g, wielonienasycone: 1,8 g, nasycone: 2,2 g • zapewnia 33 proc. dziennego zapotrzebowania na witaminę E • smak intensywny • idealna do sałatek
Wniosek? Używaj obu. Są dobre dla serca, mogą obniżać poziom złego cholesterolu, korzystnie działają na wzrok, kondycję cery i włosów.
Owoc dl a br z uszk a
Jesteś w ciąży? Jedz jabłka, brzoskwinie, banany i maliny. Więcej owoców w jadłospisie już w tym czasie wiele znaczy dla dziecka. Według badań naukowców z kanadyjskiego University of Alberta taka dieta ma świetny wpływ na rozwój zdolności poznawczych malucha.
d b a m
o z d r o w i e | 91
w i em co j em
(NIE) ZBĘDNY BALAST Karolina Zawadzka
NIE TYLKO POMAGA SCHUDNĄĆ, LECZ TAKŻE WSPIERA TRAWIENIE I TRZYMA W RYZACH POZIOMY CUKRU I CHOLESTEROLU WE KRWI. CO CZYNI GO TAK WYJĄTKOWYM? I GDZIE GO ZNALEŹĆ? POZNAJ BŁONNIK. 92 | d b a m
o z d r o w i e
wiem co je m
B
łonnik to włókna roślinne, które zjadasz podczas chrupania jabłka czy gryzienia grahamki – jest jednym ze składników budujących ściany komórkowe warzyw, owoców i zbóż. To tajemnicze pektyny i pochodne celulozy, gumy i śluzy oraz ligniny, które w twoim organizmie nie ulegają strawieniu oraz niemal nie dostarczają mu kalorii. Można powiedzieć, ot, zwykły balast. I rzeczywiście błonnik bywa nazywany substancjami balastowymi, ale już chyba tylko prawem tradycji, ponieważ od lat specjaliści podkreślają korzyści płynące z jedzenia jego odpowiedniej ilości oraz rodzajów. Bo wbrew nazwie nie jest to jedna, a wiele substancji odpowiadających za różne działania. W zależności od tego, czy włókna są rozpuszczalne w wodzie, czy nie, wywołują inny efekt, choć oczywiście pokarmy najczęściej zawierają mieszaninę różnych typów błonnika.
Rozpuszczalny… To pektyny, śluzy, beta-glukan, inulina. Wchłaniają wodę i tworzą żele, przez co ułatwiają formowanie się treści pokarmowej w jelitach. Ten typ błonnika wydłuża czas przebywania pokarmu w żołądku, dzięki czemu daje efekt sytości, ale też pozwala efektywniej wykorzystać czas trawienia. To utrudnia wchłanianie cholesterolu i spowalnia przemianę węglowodanów, stabilizując poziom glukozy. Dodatkowo błonnik rozpuszczalny wychwytuje substancje, które nie przeniknęły jeszcze do krwi: toksyny, ale i wapń, żelazo, cynk. Najwięcej znajduje się go w owocach, warzywach, płatkach owsianych, otrębach, orzechach, siemieniu lnianym, fasoli.
…i nierozpuszczalny To głównie celuloza i ligniny. Ich zadaniem jest poprawa perystaltyki jelit i zwiększenie masy pokarmowej w jelitach, przez co pasaż jelitowy przebiega sprawniej. Błonnik nierozpuszczalny zwiększa objętość posiłku w żołądku przy niemal zerowej kaloryczności własnej, przez co daje szybsze uczucie sytości. Pochłania również toksyny i ogranicza wchłanianie cholesterolu z pożywienia, wiąże nadmiar kwasu w żołądku, zapobiegając zgadze. Błonnik ten znajduje się w gruboziarnistych produktach zbożowych, kaszach, otrębach, nasionach, orzechach, brązowym ryżu.
TYLE BŁONNIKA KRYJE SIĘ W SPOREJ GRUSZCE. ZJEDZ JĄ ZE SKÓRKĄ, INACZEJ STRACI DOKŁADNIE POŁOWĘ BŁONNIKOWEJ MOCY!
o w o r d z ie n to , o ż u d a z Co Błonnik oprócz sw oich oczywistych za let, ma też wady. Ut wchłanianie niektór rudnia ych składników od żywczych i mineraln z pokarmu – białka ych , wapnia, żelaza, m agnezu, cynku, mied Może także zmniejs zi. zyć skuteczność dz iałania niektórych Dlatego powinny na leków. niego uważać:
• osoby niedożywione i starsze, mające kłopot z prze żuwaniem • rekonwalescenci • trzpauscjetknci z wrażliwymi jelitami, stanami zapalnym i i dróg żółciowych,
z wrzodami żołądka
i żołądka, i dwunastnicy
1. FASOLA 2. MALINY 3. GROSZEK ZIELONY 4. SIEMIĘ LNIANE 5. PŁATKI OWSIANE GÓRSKIE 6. PĘCZAK 7. SUSZONE ŚLIWKI 8. CHIA 9. AWOKADO 10. SOCZEWICA d b a m
o z d r o w i e | 93
w i em co j em
Jak działa błonnik? POMAGA SCHUDNĄĆ
Pęczniejąc – zarówno w żołądku, jak i później w jelitach – szybko zaspokaja głód i sprawia, że czujesz sytość na dłużej. Co więcej, pokarmy bogate w błonnik wymagają zazwyczaj dokładnego przeżucia, co wpływa na wydzielanie śliny i uczy uważności w jedzeniu. Badania pokazały, że nawet bez dużych ograniczeń kalorii jedzenie przez 5 lat10 gramów dziennie błonnika rozpuszczalnego, wpłynęło na zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej w talii o prawie 4 proc. ZAPOBIEGA ZAPARCIOM
Dzieciom dawaj naturalne źródła pektyn czy celulozy, dużo warzyw i owoców, ale ostrożnie z suplementami błonnika i otrąb. Nadmiar włókien pokarmowych może bowiem spowolnić wchłanianie białka i żelaza.
W tym pomagają obie frakcje błonnika, sprawiając, że to, co zjesz, łatwo przemieszcza się w dół przewodu pokarmowego, a wizyty w toalecie są częstsze i regularne. Oba zwiększają też masę pokarmową w jelitach powodując, że więcej resztek jest usuwanych przy jednym wypróżnieniu. To powoduje, że znika problem wzdęć. Aby tak się działo, pamiętaj o piciu odpowiedniej ilości wody. ZMNIEJSZA RYZYKO CUKRZYCY
Błonnik stabilizuje poziom cukru we krwi poprzez spowolnienie całego procesu trawienia i wchłaniania węglowodanów. Częściowo łączy się również z glukozą i usuwa ją z organizmu. To wszystko sprawia, że produkcja insuliny jest mniejsza, przez co spada ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2. ZWALCZA CHOLESTEROL, WSPIERA SERCE
Wiążąc kwasy żółciowe i cholesterol w resztkach pokarmowych, błonnik ma moc obniżania poziomu LDL we krwi. Jeśli będziesz jeść 15 g włokien roślinnych dziennie, twój „zły” cholesterol może spaść o 7 proc., zmniejszając tym samym ryzyko zapadnięcia na choroby układu sercowo-naczyniowego. WZMACNIA ODPORNOŚĆ
Błonnik jest świetną pożywką dla bytujących w jelitach bakterii. Częściowo go trawiąc, wytwarzają one specjalne, krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe – masłowy, propionowy i octowy. Odgrywają one istotną rolę w funkcjonowaniu układu odpornościowego. Obniżając pH okrężnicy ograniczają też obecność w jelitach niechcianych bakterii. CHRONI PRZED NOWOTWORAMI
Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, inaczej KKT, działają antynowotworowo i regenerują komórki jelita grubego. Oprócz tego błonnik rozpuszczalny pochłania rakotwórcze metale ciężkie.
94 | d b a m
o z d r o w i e
wiem co je m
reklama
Babka Płesznik i Jajowata suplement diety
Nasiona babki płesznik i babki jajowatej są źródłem błonnika pokarmowego. Łuski babki jajowatej wspierają także pasaż jelitowy (prawidłową pracę jelit) oraz pomagają utrzymać właściwy poziom cholesterolu we krwi. 200 g
– TYLE BŁONNIKA POWINNAŚ ZJADAĆ. CODZIENNIE!
Menu z błonnikiem dla dzieci
Chcesz jeść więcej włókien roślinnych? Wiosną i latem, dzięki sezonowym owocom i warzywom, najłatwiej będzie ci wprowadzić takie zmiany. Tylko powoli zwiększaj ilość błonnika w potrawach, tak by jelita miały czas się przyzwyczaić. Na początek możesz też stawiać głównie na ten rozpuszczalny, z owoców. Jest łagodniejszy dla układu pokarmowego.
TRUSKAWKOWY KISIEL LNIANY
BATONIKI OWSIANE
12 g błonnika/ całość
46 g błonnika/ całość
• 3 łyżki siemienia lnianego • 300 g truskawek • 2 łyżki cukru
• 200 g płatków owsianych • 50 g siemienia lnianego • 50 g sezamu • 50 g moreli suszonych • 20 g suszonych fig • 80 g oleju sezamowego • 80 g masła orzechowego • 80 ml miodu
Podgrzej olej, miód i masło orzechowe. Dodaj resztę składników, wymieszaj. Wylej na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piecz 40 minut w 160 st. C. Pokrój po schłodzeniu.
JABŁKOWA MISECZKA ŚNIADANIOWA
12 g błonnika/ całość • 2 cytryny • 4 łyżki nasion chia • 2 łyżki miodu • szczypta soli • litr wody mineralnej
12 g błonnika/ całość
Cytryny wyszoruj, polej wrzątkiem. Zetnij żółtą część skórki, wyciśnij sok i zmieszaj go z wodą, solą i miodem. Do dzbanka z lemoniadą wrzuć nasiona chia i skórki cytryny, wymieszaj. Odstaw na noc do lodówki.
• 2 łyżki płatków owsianych • 2 łyżki chia • szczypta cynamonu • jabłko • 4 orzechy włoskie • 150 g jogurtu naturalnego
Wieczorem płatki wymieszaj z nasionami chia, zalej 2 łyżkami zimnej wody. Wstaw do lodówki na noc. Rano zalej jogurtem, dodaj pokrojone jabłko, cynamon i orzechy.
zdjęcia: Adobe Stock (8)
Truskawki umyj, potnij na mniejsze kawałki i rozgnieć z cukrem. Wlej do garnka 1 i ½ szklanki wody, dodaj siemię. Zagotuj, zmniejsz ogień i podgrzewaj około 15 minut. Kiedy powstanie kisiel, dodaj masę truskawkową i wymieszaj.
CHIA FRESCA
d b a m
o z d r o w i e | 95
w i e m co j e m kcal
419
białko
20 g
węglowodany
37 g
tłuszcz
22 g
Owocowe zwiazki , PLACKI, RACUCHY I NALEŚNIKI, GOFRY JAK Z NADMORSKIEJ CUKIERNI. PYSZNE, NA ZDROWYCH MĄKACH I NIEMAL BEZ CUKRU. PODANE Z OWOCAMI, NIE POTRZEBUJĄ WIELE SŁODYCZY, BY ZACHWYCAĆ SMAKIEM. 96 | d b a m
o z d r o w i e
wiem co jem
CIECIORKOWE GOFRY składniki: • 40 g mąki z ciecierzycy • jajko • 2 łyżki mleka krowiego lub napoju owsianego, kokosowego, sojowego • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia • łyżeczka oleju + odrobina do posmarowania gofrownicy • 100 g jogurtu greckiego • 100 g jeżyn lub jagód, np. mrożonych • 2 łyżeczki erytrolu • sól
przygotowanie: Gofrownicę posmaruj olejem, a potem rozgrzej. Mąkę zmieszaj z proszkiem, zmiksuj z mlekiem, jajkiem, olejem i szczyptą soli. Odstaw na kwadrans. W tym czasie owoce wsyp do rondelka, kilka sztuk odłóż. Dodaj erytrol, podsmażaj na lekkim ogniu aż do rozgotowania jagód. Gofry smaż 7-10 minut, w zależności od mocy gofrownicy. Podawaj z jogurtem i domową konfiturą owocową oraz odłożonymi jagodami lub jeżynami.
WPADŁA GRUSZKA… składniki: • 250 g mąki orkiszowej • jajko • 4 g drożdży instant lub 12 g świeżych • 250 ml mleka lub napoju roślinnego, na przykład sojowego • łyżka ksylitolu • 2 gruszki • łyżeczka cynamonu • 2 goździki • sól • 2 łyżki oleju
przygotowanie: Świeże drożdże dodaj do 1/4 szklanki letniego mleka, dosyp łyżkę mąki, wymieszaj, odstaw na 15 minut. Wlej do reszty mąki, dolej pozostałe mleko, jajko, ksylitol, dodaj szczyptę soli i wymieszaj. Suche drożdże dosyp bezpośrednio do mąki, dodaj mleko, jajko, ksylitol, sól i wymieszaj. Miskę z ciastem przykryj zwilżoną ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 2 godziny. Gruszki obierz, pokrój na plasterki, oprósz cynamonem i roztartymi na pył goździkami. Rozgrzej patelnię, wlej olej. Kładź łyżkę ciasta, na nią plasterek gruszki i jeszcze odrobinę ciasta. Smaż na zmniejszonym ogniu z obu stron, odsączaj na ręczniku papierowym.
kcal
1201
białko
36 g
d b a m
węglowodany
267 g
tłuszcz
19 g
o z d r o w i e | 97
wiem co jem
LEKKIE SERNICZKI składniki: • 250 g półtłustego twarogu • jajko • 2 łyżki zmiksowanych płatków owsianych • 2 łyżeczki masła • łyżeczka cukru waniliowego • łyżka oleju • opakowanie jogurtu • 4 łyżeczki erytrolu • 100 g malin
przygotowanie: Masło roztop w rondelku, ostudź. Twaróg rozgnieć, zmiksuj w blenderze z jajkiem, 2 łyżeczkami erytrolu, masłem i cukrem waniliowym. Dodaj mąkę owsianą, dokładnie wymieszaj. Odstaw na kwadrans do lodówki. Jogurt wymieszaj z 2 łyżeczkami erytrolu. Na patelni rozgrzej łyżkę oleju. Kładź placuszki, zmniejsz ogień i smaż serniczki powoli z obu stron. Przekładaj na drugą dopiero, kiedy zobaczysz, że dół placka jest wyraźnie podsmażony. Podawaj z jogurtem i świeżymi malinami.
LEŚNE NALEŚNIKI składniki: • 250 ml mleka • 3/4 szklanki wody, najlepiej gazowanej • szklanka mąki pszennej • jajko • łyżeczka oleju • 1/2 cytryny • 200 g jagód lub borówek • 3 łyżeczki nasion chia • 2 łyżeczki erytrolu • sól
przygotowanie:
kcal
X90
98 | d b a m
białko
X5 g
o z d r o w i e
węglowodany
x6 g
tłuszcz
x5 g
Cytrynę umyj, sparz. Z owocu zetrzyj skórkę i wyciśnij sok. 150 g jagód umyj, wsyp do miski, zmiksuj lub rozgnieć na purée, posyp erytrolem, dodaj nasiona chia i wlej łyżeczkę soku z cytryny. Wymieszaj i odstaw do lodówki. Po kwadransie wymieszaj raz jeszcze. Po około godzinie z owoców powstanie pyszny dżem. Mąkę zmieszaj z szczyptą soli, mlekiem, wodą gazowaną, jajkiem i łyżeczką oleju. Zmiksuj, odstaw na 15 minut. Smaż na suchej patelni. Podawaj z dżemem jagodowym, jagodami i skórką cytrynową.
wiem co jem kcal
969
białko
33 g
węglowodany
164 g
tłuszcz
23 g
d b a m
o z d r o w i e | 99
w i e m co j e m
kcal
903
100 | d b a m
białko
30 g
węglowodany
170 g
o z d r o w i e
tłuszcz
18 g
wiem co jem
JABŁKO I WANILIA składniki: • 250 ml mleka • 1/2 szklanki wody, najlepiej gazowanej • szklanka mąki pszennej • jajko • łyżeczka oleju • jabłko • cytryna • łyżeczka cukru waniliowego • 2 łyżeczki miodu • sól
przygotowanie: Cytrynę wyszoruj, z połowy wyciśnij sok. Zmieszaj go z miodem. Zmiksuj mleko, wodę, jajko, olej i szczyptę soli. Dodaj mąkę, znów zblenduj. Odstaw do lodówki na 30 minut. Jabłko obierz, przekrój na pół, wytnij gniazdo nasienne. Potnij, najlepiej na mandolinie, na bardzo cienkie plasterki. Posyp cukrem waniliowym i polej cytryną z miodem. Odstaw na 30 minut. Rozgrzej patelnię, wlej porcję ciasta, szybko ułóż plasterki jabłka. Kiedy naleśnik się zetnie, przełóż go na drugą stronę. Tak samo usmaż resztę placuszków.
PLACEK OBFITOŚCI składniki: • szklanka mąki pszennej, pełnoziarnistej • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia • 180 g jogurtu greckiego, 1/2 łyżeczki soli • 200 g serka ricotta • 3 łyżki miodu • 300 g dowolnych owoców
zdjęcia: Adobe Stock (6)
przygotowanie: Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i solą, wlej połowę jogurtu i wymieszaj, ugniatając dodawaj resztę jogurtu. Kulę ciasta, włóż do miski, przykryj i odstaw na godzinę. Podziel na 2 duże placki lub 4 mniejsze. Rozwałkuj. Rozgrzej dużą patelnię. Kładź placki na patelnię i smaż dwie minuty z każdej strony. Smaruj ricottą, dodaj owoce i polej miodem.
kcal
1390
białko
55 g
węglowodany
196 g
d b a m
tłuszcz
45 g
o z d r o w i e | 101
INSPIRACJE
D I E TA
Zielono mi Dieta bogata w świeże warzywa dostarcza organizmowi kwasu foliowego, który pobudza produkcję serotoniny – hormonu szczęścia. Zajadaj się sałatą, szpinakiem, ogórkami, szczypiorkiem, natką pietruszki. Jedz je na surowo, bo podczas obróbki termicznej tracą od 50 do nawet 90 proc. kwasu foliowego. Chrup SELER NACIOWY. Ma właściwości uspokajające, poprawiające nastrój, a także korzystnie wpływa na układ odpornościowy, pobudza przemianę materii. Chcesz się czuć lekko? Nie żałuj sobie OGÓRKÓW. To niskokaloryczne warzywo składa się głównie z wody. A do prawidłowego działania mózgu bardzo jej potrzebujemy, zwłaszcza gdy mało pijemy i nie jesteśmy dobrze nawodnieni. Kiedy zaś umysł pracuje bez zarzutu, mamy lepszy humor i więcej energii. BROKUŁY zawierają dbający o nerwy magnez, ale też więcej witaminy C niż cytrusy! W związku z tym mocno wspierają układ odpornościowy. A im rzadziej się przeziębiamy, tym nastrój lepszy!
102 | d b a m
o z d r o w i e
Osoby z niedoborami kwasu foliowego mają o 67 proc. wyższe ryzyko rozwoju depresji niż te, które przyjmują jego duże dawki. Fińscy naukowcy odkryli też, że chorzy na depresję lepiej znosili jej objawy, jeśli dostarczali organizmowi więcej folianów.
zdjcia: Adobe Stock (3)
OTO WARZYWA, KTÓRE SKUTECZNIE POPRAWIAJĄ HUMOR.
STAN UMYSŁU
MĄŻ POTRZEBNY OD ZARAZ
sta n u mysł u
WSZYSCY WOKÓŁ MAJĄ JUŻ RODZINY ALBO DŁUGOLETNIE ZWIĄZKI, A TY WCIĄŻ JESTEŚ SINGIELKĄ ALBO WŁAŚNIE ZOSTAŁAŚ SAMA. JEŚLI TYLKO CHCESZ, MOŻESZ TO ZMIENIĆ. NAWET JEŻELI 20. URODZINY DAWNO MASZ ZA SOBĄ I NIESIESZ BAGAŻ NIE ZAWSZE ŁATWYCH DOŚWIADCZEŃ. Rozmawia: Alina Barska
NASZ EKSPERT
Monika Naumowska PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA INDYWIDUALNY I PSYCHOTERAPEUTA PAR, WWW.CENTRUM-PROBALANS.PL
Gdzie szukać życiowego partnera, gdy wszyscy wokół są zajęci? Odpowiedź na to pytanie zależy nie tylko od tego, kogo chcemy znaleźć, ale przede wszystkim od tego, kto szuka. Inne oczekiwania wobec mężczyzny ma kobieta świeżo po rozstaniu czy rozwodzie, inne taka, która dotąd nigdy nie była w poważnym związku, bo na przykład skupiła się na pracy. Ta, która chce mieć dzieci, będzie szukała innego mężczyzny niż ta, która już nie chce mieć więcej potomstwa. Każda z tych kobiet będzie oczekiwała od przyszłego partnera czegoś innego, bo na różnych etapach życia nasze potrzeby też się różnią. Czyli pierwszym krokiem do znalezienia „tego jedynego” jest określenie, czego byśmy od niego chciały? Tak naprawdę jest to drugi krok. Pierwszym powinno być zadanie sobie pytań: „Kim jestem?”, „W jakim momencie życia jestem?”, „Jakie są moje potrzeby?”. Gdy na nie odpowiemy, już w połowie będziemy wiedzieć, kogo szukamy, a więc i łatwiej będzie ustalić, gdzie taką osobę znaleźć. A jeżeli nie zadamy sobie takich pytań, tylko rzucimy się w pierwsze wyciągnięte ku nam męskie ramiona? Wiele pań identyfikuje swoją kobiecość z byciem w związku. Uważają, że aby być spełnione, muszą związać się z mężczyzną. Trudno im zobaczyć siebie jako niezależną jednostkę, odrębną istotę i za wszelką cenę szukają partnera. 104 | d b a m
o z d r o w i e
Problem w tym, że gdy nie wiem, kim naprawdę jestem, co lubię, a czego nie, gdzie są moje granice, to często główną motywacją do wyboru mężczyzny jest po prostu to, że on mnie chciał. A to najgorsze rozwiązanie. Nie znając swoich potrzeb, nie mogąc przez to o nie zadbać, kobieta zaczyna dopasowywać się do mężczyzny, czasem osobowościowo znikając. Takie panie często nie są szczęśliwe. Czyli zanim znajdziemy tę mityczną miłosną „drugą połówkę” najpierw dobrze byłoby nauczyć się siebie? Kiedyś ktoś wymyślił takie piękne hasło, które się świetnie sprawdza we wszystkich komediach romantycznych: „Jesteśmy połówkami tego samego owocu”. Ale to nie jest do końca tak – jeśli myślimy o sobie jako o połówce i szukamy kogoś, kto nas „skompletuje”, to tak, jakbyśmy nie uznawali siebie za pełnowartościową całość. Lepiej myśleć, że nie jesteśmy połową, a całym owocem i fajnie byłoby spotkać na swojej drodze podobny owoc. Na przykład taki, z którym będziemy mieli podobną prędkość „toczenia się” przez życie – czyli podobne cele, temperament, spojrzenie na świat. Gdy uważamy, że bez partnera nie jesteśmy kompletni i brakuje nam „drugiej połówki”, to jesteśmy zdesperowani w jej poszukiwaniach? Tak bywa. Wtedy jest ryzyko szukania z pragnieniem zawłaszczenia tej osoby, przyklejenia się do niej, skoro dopiero we dwoje tworzymy całość. A gdy jej nie znajdziemy, nie mamy szans na szczęście. Gdy kobiety są zdesperowane, potencjalni partnerzy wyczuwają to i albo ich to odstrasza, albo stwarza pole do oszustw. I możemy nabrać się na jabłko, które udaje gruszkę. Bo tak bardzo chcemy z kimś
stan u mys łu
wreszcie być, że związek staje się ważniejszy od tego, z kim go tworzymy... I zamiast szukać kogoś dla nich atrakcyjnego, kobiety wchodzą w przypadkowy związek – bo samo bycie w nim jest dla nich bardziej atrakcyjne od życia w pojedynkę. Wiele kobiet ma jakby odwrócone myślenie o własnej wartości – gdy są same, nie czują się wartościowe, zyskują we własnych oczach dopiero, gdy wiążą się z mężczyzną – tylko poprzez fakt, że się z nim związały. A co jeśli trafimy na kogoś, z kim się będziemy męczyć przez resztę życia? Jak tego uniknąć? Nie śpieszyć się. Poznać siebie, swoje potrzeby. A gdy już kobieta dowie się, co w życiu lubi, a czego nie, wówczas może zacząć się rozwijać – zgłębiać swoje hobby, uprawiać ulubiony sport, poszukać grup ludzi o podobnych zainteresowaniach na forach internetowych, zapisać się na warsztaty albo doszkalać na kursach w pracy, którą wykonuje. We wszystkich tych miejscach może spotkać kogoś, z kim już coś ją łączy, więc jest większa szansa, że będą robić więcej podobnych rzeczy i będzie im razem dobrze. Oczywiście, przeciwieństwa często się przyciągają i mocno różniący się partnerzy mogą się dopasowywać jak puzzle – tam gdzie jednemu brakuje jakiejś cechy, drugie ma ją w nadmiarze. Ale według badań dłużej wytrzymują związki, w których ludzie są do siebie podobni, a przynajmniej powinni być podobni w kluczowych dla siebie aspektach. No dobrze, ale jak się zajmować sobą i rozeznawać we własnych potrzebach, gdy rodzina i przyjaciele ciągle naciskają, że już czas, żebyśmy sobie kogoś znalazły? Tym bardziej skupienie się na sobie jest w takim momencie potrzebne. Bo gdy się wie, kim się jest i kogo się szuka, łatwiej jest, jako świadomej siebie i spójnej osobie, mierzyć się z naciskami otoczenia. I nawet jeżeli ktoś nam powie „Jesteś stara, już za późno. Znalazłabyś wreszcie męża i urodziła dzieci”, można z uśmiechem odpowiedzieć „To twoja opinia, ja uważam inaczej” lub „To są moje prywatne sprawy”. Wymieniała pani kursy, warsztaty, szkolenia – jako miejsca, w których można spotkać kogoś wartościowego. A co z tym, co każdy ma na wyciągnięcie ręki i bez wychodzenia z domu – randkowaniem przez internet? Warto?
Wiele pań identyfikuje swoją kobiecość z byciem w związku. Uważają, że aby być spełnione, muszą związać się z mężczyzną. Trudno im zobaczyć siebie jako niezależną jednostkę.
d b a m
o z d r o w i e | 105
sta n u mysł u
I tak, i nie – to zależy od naszego nastawienia. Mam na myśli podchodzenie do tego w realny sposób. Wiele pań wchodzi na portale randkowe, szuka tam miłości jak z filmu, z marzeń, tej „drugiej połówki”. Często dlatego że ma za sobą jakieś bolesne doświadczenia, przykry rozwód, rozstanie i chciałyby wreszcie poczuć się jak w komedii romantycznej. Tymczasem wielu panów wchodzi na portale randkowe, szukając seksu i przygód, albo randki online traktuje jako ćwiczenia w podrywaniu. Pisanie z kobietami na portalach randkowych jest dla nich sposobem na dowartościowanie siebie. Znowu więc – tu także warto być świadomą swojej kobiecości i swoich granic. I kiedy facet podczas drugiej rozmowy zaczyna prowadzić grę erotyczną, a kobiecie się to nie podoba, bo na przykład wszystko dzieje się za szybko i zapala się jej czerwona lampka, to lepiej nie brnąć w to dalej. Oczywiście, są też kobiety, które wchodzą na takie portale z założeniem, że chcą tylko seksu albo relaksu. Gorzej, kiedy w trakcie flirtu, który się przedłuża, zaczynają się angażować, a partner po krótkim czasie przestaje pisać albo rezygnuje po pierwszym spotkaniu. Potem rodzi się rozczarowanie i ból. Ale nie skreśla pani internetu jako miejsca, w którym można poznać partnera?
Absolutnie nie. Sama znam parę fajnych par, które się poznały w internecie. Ale były to osoby, które wiedziały, czego chcą. Nie wchodziły w pierwsze lepsze związki, a gdy już się umówiły z osobą z internetu na kawę w „realu”, to nie szły na spotkanie, wybierając zaproszenia ślubne i patrząc tęsknym wzrokiem na witryny sklepowe z sukniami ślubnymi. Dobrze jest sobie urealniać sytuację, mieć się na początku na baczności. I nie wpadać w taki stan, że: „Ojejku, on mi codziennie wysyła kwiatuszka i serduszko, a ja nigdy tego nie zaznałam!”, więc już po dwóch tygodniach go kocham. Trudno nazwać to miłością, jeśli się jeszcze mężczyzny na oczy nie widziało... To skąd taki przypływ uczuć wobec kogoś, kogo znamy tylko online? Tak naprawdę to zwierciadło naszych potrzeb, na przykład bycia kochanym, zauważonym, dla kogoś ważnym. A gdy kobieta ma pewną wiedzę o sobie, o swoich emocjach, wartościach, to jest w stanie to rozpoznać i jest bezpieczniejsza. Jeśli kobieta tego o sobie nie wie i mężczyzna mówi: „Och, jesteś piękna!”, to on ją kolokwialnie mówiąc, od razu „trafia w jej miękkie pole”. I po takich słowach jest gotowa na wiele. Na takim mechanizmie bazują często oszuści matrymonialni, których ofiary opowiadają później, że nikt w życiu ich tak pięknie nie traktował. Co powinno być dla nas wyraźnym znakiem, że randki z tym panem to przepis nie na związek, ale na katastrofę? Gdy ów pan narusza nasze granice. Robi coś, z czym czujemy się niekomfortowo. I ponawia to, nawet gdy dajemy mu jasny sygnał, że nie akceptujemy takiego zachowania. I znowu – żeby wiedzieć, że te granice są naruszane, trzeba je mieć jasno
106 | d b a m
o z d r o w i e
stan u mys łu
postawione w swojej głowie. Również paradoksalnie powinno budzić niepokój, gdy facet jest zbyt idealny, lubi wszystko to, co robimy, kocha każdą naszą wadę, a sam zdaje się ich nie mieć, stosuje teatralne gesty, żywcem wzięte z filmów romantycznych. Wtedy też, zanim wejdzie się w relację głębiej, warto poczekać, aż się związek trochę urealni. Partner może nas akceptować i kochać, ale widzi nasze wady. Bo każdy je ma. Czyli nie zamykamy oczu, lecz odwrotnie, uważamy i trochę nawet... kalkulujemy? To nie brzmi jak recepta na wielką miłość... Przepraszam, jeśli ktoś po trzech tygodniach internetowej znajomości pisze, że nas kocha, to jest iluzja, a nie prawda. Bo zdrowo jest, gdy jest i rozważnie, i romantycznie. Nie ma idealnych związków, że coś klika, pioruny walą i jesteśmy idealnie dopasowani. Czasem się tak dzieje, ale nie jest to regułą. To znowu jest pokłosie tych wszystkich romantycznych filmów i książek o miłości – wielu pacjentów narzeka, że partner nie jest taki doskonały. Tymczasem często długofalowe i sensowne związki rodzą się na przyjaźni.
zd j ę cia: Ad o b e Sto c k (4), a rc h i w u m p r y w a tn e
Co robić, gdy swatają nas przyjaciele? Jeśli ograniczają się do zorganizowania imprezy i zaproszenia kilku osób, między innymi singli, to jest w porządku. Wtedy tym samotnym zostawia się przestrzeń do poznania się. Jeśli jednak przyjaciele chcą nas umówić z konkretną osobą, powinni o to wcześniej zapytać, bo mogą postawić kogoś w niezręcznej sytuacji. Taka sterowana randka może być pełna napięcia i sztuczności i nie da zamierzonego efektu.
Jeśli mamy za sobą tylko jeden poważny związek, możemy potraktować randkowanie jako źródło wiedzy o sobie – umawiam się na kawę z różnymi facetami i sprawdzam, co mi się w nich podoba, a co mnie odrzucai.
A co jeśli próbujemy i nie wychodzi? Randki przez internet idą źle, na szkoleniach z pracy nikt nowy się nie pojawia, znajomi przyjaciół nie są dla nas atrakcyjni? Pogodzić się, że będziemy same do śmierci? Istotne jest, żeby się nie zrażać. Tu znowu pojawia się ten wątek romantyczny, według którego miłość prawdziwa to wielkie „Bum!”, które trafia się człowiekowi raz w życiu. Nieprawda, miłości mogą być różne, bo odmiennych rzeczy na przestrzeni życia szukamy w drugim człowieku. Tego zresztą często nie wytrzymują związki długofalowe – ludzie w nich ewoluują, wiek i przeżycia ich doświadczają, zmieniają. Udany związek, jak system komputerowy, powinien być co jakiś czas aktualizowany. Czyli to, że raz kochaliśmy i nam nie wyszło, nie oznacza, że już więcej nie pokochamy? Absolutnie nie, tylko trzeba pamiętać, że nie od razu Kraków zbudowano. Jeśli mamy za sobą tylko jeden poważny związek, możemy potraktować randkowanie jak świetne źródło wiedzy o sobie – umawiać się na kawę z różnymi facetami i sprawdzać, co nam się w nich podoba. Czy takie poczucie humoru lubimy? Czy chcemy, by mój partner był aż tak opiekuńczy? Nie warto traktować pierwszej randki z kimś jako ostatecznego potwierdzenia lub zaprzeczenia, że to „ten jedyny”. A może to nie on jest nam pisany, ale ma na przykład wśród znajomych kogoś, kto przypadłby nam do gustu? Jeśli tak podejdzie się do sprawy, na każdej kolejnej randce, jest szansa na bycie mniej spiętymi i bardziej świadomymi tego, co chcemy. A co z „odgrzewaniem” starych miłości? Może pojawić się pokusa, by odgrzebywać stare związki i relacje – z młodości, czasu szkoły średniej czy studiów. To może wynikać ze strachu, żeby się z kimś zupełnie obcym nie wiązać, albo z myślenia, że ma się już mało czasu, by kogoś od zera poznawać, więc lepiej zainwestować w kogoś kogo już się zna. Według mnie odświeżanie dawnych znajomości ma sens. Ale może niekoniecznie warto reanimować relacje z byłym chłopakiem czy dziewczyną, ale na przykład dawnym przyjacielem, kim kogo lubiliśmy, a z kim nam się drogi rozeszły. Nie przez różnicę charakterów, tylko dlatego że na przykład zmieniliśmy szkołę czy rozjechaliśmy się na studia. To dobry pomysł, aby odezwać się, zobaczyć, jak się dogadujecie dzisiaj. Z takich dawnych przyjaźni też bywają udane związki. Czyli tak naprawdę szukanie partnera powinno polegać na tym, że zajmujemy się sobą, a wtedy większa szansa, że on się znajdzie? Tak, zalecam działanie według zasady „Nic za wszelką cenę”. Po pierwsze, uchroni to przed wplątaniem się w nierokujące związki, tylko po to żeby z kimś być. Po drugie, gdy rozpaczliwie pragnie się związku, to odstrasza się potencjalnych partnerów. Bo czują, że idąc na drugą randkę, muszą już myśleć o pierścionku zaręczynowym, a to ich blokuje.Warto dać sobie czas i uwierzyć w siebie, w swoją siłę. Szukać tego, co nam sprawia przyjemność, co nas rozwija. Niech znalezienie nowego partnera nie będzie celem życia, a jego wspaniałym urozmaiceniem. d b a m
o z d r o w i e | 107
sta n u mysł u
QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ Q
Opanowana czy impulsywna
Z POWODU OBRAŹLIWEJ UWAGI ROZPĘTASZ BURZĘ, ODWDZIĘCZYSZ SIĘ STOSOWNYM KOMENTARZEM W ODPOWIEDNIM CZASIE CZY ZWYCZAJNIE ZIGNORUJESZ USŁYSZANE SŁOWA? ROZWIĄŻ QUIZ I PRZEKONAJ SIĘ, JAK BARDZO JESTEŚ EMOCJONALNA.
108 | d b a m
o z d r o w i e
stan umys łu
QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ Nie tłumisz swoich emocji, ale potrafisz trzymać je na wodzy. Umiejętność ich kontrolowania nie oznacza, że nie dopuszczasz ich do siebie. Jeśli coś cię złości, po prostu o tym mówisz, nie popadając przy tym w histerię i nikogo nie obrażając. To sprawia, że uchodzisz za osobę zrównoważoną i opanowaną, choć... czasem szczerą do bólu. Zawsze warto zgłębiać techniki, które ułatwiają radzenie sobie z różnymi uczuciami.
PRZEZ POŚPIECH TŁUCZESZ PAMIĄTKOWY KUBEK... A. ...wzdychasz z żalem i zbierasz rozbite fragmenty naczynia. B. ...myślisz: niby to tylko kubek. Ale wybuchasz płaczem. C. ...jesteś zła na swoje roztargnienie. JAK ZAREAGOWAŁABYŚ, GDYBY TWÓJ PARTNER ZAPOMNIAŁ O WASZEJ ROCZNICY? A. Byłoby ci przykro, ale przecież każdemu może się zdarzyć. B. Oj, czekałaby go awantura. Bo „jeśli mu na mnie zależy, powinien o tym pamiętać”. C. Zrobiłabyś mu na szybko niespodziankę, żeby poczuł się głupio. COŚ CIĘ ZAKUŁO W KLATCE PIERSIOWEJ. JAK SIĘ ZACHOWASZ? A. Nic nie robisz. O czym może świadczyć taki pojedynczy epizod? B. Od razu czytasz w internecie, co to może oznaczać. Przyznaj: jesteś trochę
ZDROWA RÓWNOWAGA
hipochondryczką...
CZY ŁATWO SIĘ OBRAŻASZ? A. Raczej nie, przecież to do niczego nie prowadzi. B. O fochach w twoim wykonaniu najwięcej może powiedzieć twój facet. C. Są sytuacje, kiedy się obrażasz. ZDARZA CI SIĘ PRZEKLINAĆ, GDY COŚ WYPROWADZI CIĘ Z RÓWNOWAGI? A. Bardzo rzadko. B. Oj, tak... To silniejsze od ciebie. C. Zdarza się, ale raczej pod nosem.
zdjęcia: Adobe Stock
CZĘSTO GESTYKULUJESZ PODCZAS ROZMOWY? A. Raczej jesteś w tej kwestii powściągliwa. B. Tak, jesteś bardzo ekspresyjna. Chyba masz włoskie korzenie... C. To zależy od tematu dyskusji i panujących emocji.
ROZWiĄzANiE
GDY TWOJA ULUBIONA DRUŻYNA PRZEGRYWA MECZ... A. Jesteś zawiedziona, ale wierzysz, że następnym razem pójdzie im lepiej. B. Bardzo się denerwujesz, płaczesz, długo to przeżywasz. C. Psuje ci to humor, ale nie na długo.
OAZA SPOKOJU
DOWIADUJESZ SIĘ, ŻE PRZYJACIÓŁKA ZDRADZIŁA TWÓJ SEKRET. CO ROBISZ? A. „A co mogę zrobić... Jest mi przykro, bo okazało się, że nie powinnam jej ufać”. B. „Natychmiast dzwonię do niej, żeby wykrzyczeć, co o niej myślę”. C. „Przemyślę sytuację i porozmawiam z nią o tym”.
Nie jesteś impulsywna, nie działasz pod wpływem emocji i trudno cię wyprowadzić z równowagi. Osoby, które tłumią własne uczucia, często mają tendencję do odczuwania i okazywania nadmiernej empatii. Inni na pewno cenią i podziwiają twoje opanowanie, jednak powstrzymywanie emocji może nieść negatywne skutki dla ciebie. „Zagłuszane” wciąż w tobie tkwią, co obciąża zarówno psychikę, jak i zdrowie. Nie odpychaj od siebie uczuć, jeśli jest ci bardzo smutno – wypłacz się, jesteś zła – wykrzycz to.
GDY SPOTYKA CIĘ PRZYKRA SYTUACJA... A. ...przeżywasz ją w samotności, nie chcąc martwić bliskich. B. ...musisz ją wyrzucić z siebie, opowiadając o zajściu znajomym. C. ...jak już się wypłaczesz, prosisz o wsparcie partnera lub przyjaciółkę.
EMOCJE GÓRĄ
KOLEŻANKA Z PRACY ROZPOWIADA O TOBIE NIEPRAWDZIWE INFORMACJE. JAK REAGUJESZ? A. „O mnie? Muszę z nią porozmawiać”. B. „Wygarnę jej wszystko i to przy świadkach, by od razu sprostować plotki”. C. „Skonfrontuję się z nią. A to, czy będę miła, czy nie, będzie zależało od jej postawy”.
Reagujesz żywo i nie skrywasz przy tym emocji. Nie masz też oporów, by otwarcie wyrażać to, co myślisz. Nie zawsze przebierasz w słowach i łatwo cię wyprowadzić z równowagi. Niektórzy uważają, że jesteś nieprzewidywalna i konfliktowa, ale wiele osób docenia twoją spontaniczność i szczerość. Wyrażanie myśli i uczuć jest dobre, jednak liczy się też sposób, w jaki to robisz. Jest wiele metod, które pomagają panować np. nad gniewem. Niekiedy warto porozmawiać o tym z psychologiem.
C. Jeśli to się powtórzy, na pewno pójdziesz do lekarza.
d b a m
o z d r o w i e | 109
sta n u mys ł u
SĄDZISZ, ŻE NAUKA GRY NA INSTRUMENCIE TO COŚ DLA DZIECI, I TO JEDYNIE TYCH UZDOLNIONYCH? MYLISZ SIĘ PODWÓJNIE. MALUCH NIE MUSI MIEĆ TALENTU, BY CZERPAĆ KORZYŚCI Z OBCOWANIA Z DŹWIĘKAMI. PODOBNIE JAK TY. NIE MA LIMITU WIEKU DLA MUZYKOWANIA. Magda Patryas
NUTY,
KTÓRE LECZĄ
110 | d b a m
o z d r o w i e
stan u mys łu
M
uzyka jest od lat wykorzystywana w rozmaitych terapiach. Udowodniono, że może koić ból, zmniejszać lęk, łagodzić depresję. Dlatego wykorzystują ją lekarze i terapeuci w szpitalach i sanatoriach, obserwując przy tym, jak ich pacjenci wracają do zdrowia. Takie wspomaganie leczenia nazywa się czasem „muzyczną pigułką”. Okazuje się jednak, że korzyści, które przynosi słuchanie muzyki, są niczym w porównaniu z tymi, jakie możemy odnieść, obcując z dźwiękami aktywnie. Czyli nie tylko słuchając piosenek, lecz także grając na instrumencie.
DAJ DZIECKU POGRAĆ Czy do nauki gry na instrumencie potrzebny jest maluchowi świetny słuch i niezwykły talent? Niekoniecznie. Okazuje się, że takie lekcje dodają pewności siebie uczniom, uczą dokładności oraz wytrwałości, krótko mówiąc: wszechstronnie wspomagają ich rozwój, zarówno emocjonalny, fizyczny, jak i intelektualny. I tak regularnie grając, dziecko rozwija słuch muzyczny, ale także wiele innych zdolności, w tym podzielność uwagi, umiejętność analizowania oraz pamięć. Dzięki poznawaniu, a potem powtarzaniu melodii, dzieci grające na instrumentach mogą mieć lepsze wyniki w szkole, często łatwiej przychodzi im nauka, szczególnie języków obcych, ponieważ muzykowanie rozwija umiejętność poprawnego akcentowania. Ale to nie koniec zalet. Muzyce wcale nie jest daleko do matematyki. Całe nuty, półnuty, ćwierćnuty – czyż nie przypominają ułamków? Portugalskie badania wykazały, że kontakt z muzyka ma związek z lepszymi wynikami szczególnie z zadań geometrycznych. Granie na pianinie czy skrzypcach są też korzystne dla dzieci z dysleksją oraz problemami z koncentracją. Słuchanie melodii, a potem samodzielne podążanie za nimi wpływa bowiem na płynność mowy, ćwiczy również uważność w działaniu. Glenn Schellenberg, kanadyjski kompozytor i profesor psychologii, przeprowadził w 2004 roku badania, które wykazały, że u dzieci uczących się przez 36 tygodni gry na różnych instrumentach, wzrósł poziom IQ, czyli iloraz inteligencji. Takiej korelacji nie stwierdzono u maluchów, które w tym samym czasie i z taką samą częstotliwością brały udział w zajęciach teatralnych. Muzykowanie rozwija również percepcję oraz zdolności motoryczne dziecka. Sześciolatki, które przez 15 miesięcy ćwiczyły grę na fortepianie, poprawiły nie tylko swój słuch muzyczny, lecz także umiejętność mowy oraz koordynację ruchową. To jednak nie wszystko. Okazuje się bowiem, że korzyści z nauki gry na instrumencie w dzieciństwie odczuwasz przez całe życie, nawet jeśli obcowałaś z instrumentem tylko przez pewien czas, na przykład rok. Jednak im dłuższy był okres twojej edukacji muzycznej, tym sprawniej będzie działał twój mózg w dorosłym życiu. Takie wnioski wyciągnęła audiolożka Nina Kraus z Northwestern University w USA. Okazało się, że w porównaniu z osobami, które nigdy nie grały na żadnym instrumencie, mózgi uczniów muzykujących, nawet przez rok, silniej reagowały na bodźce dźwiękowe. Dlaczego jest to ważne? Silniejsza odpowiedź umysłu na dźwięk przekłada się na lepszą percepcję słuchową, komunikację werbalną oraz inne zdolności poznawcze.
d b a m
o z d r o w i e | 111
sta n u mys ł u
ROZWOJOWE HOBBY DLA MAMY Zawsze chciałaś uczyć się gry na pianinie, ale nigdy nie miałaś takiej możliwości i sądzisz, że twój czas na poznanie tajników pianina czy gitary minął? Nieprawda! Dalej możesz się uczyć (i nauczyć!) grać. Co więcej, wiele na tym zyskasz.
Dodatkowo wielu nauczycieli muzyki twierdzi, że dojrzali ludzie są bardzo często lepszymi oraz pilniejszymi uczniami niż dzieci. Dlaczego? Ponieważ kształcą się bez przymusu, dla samych siebie. Mają też najczęściej jasno wyznaczone cele, a doświadczenie życiowe sprawia, że nie zniechęcają się łatwo, a ich oczekiwania są realistyczne.
Badanie z 2014 roku wskazało, że trening muzyczny wpływa również na to, co neurolodzy nazywają funkcjami wykonawczymi mózgu. Są to między innymi przetwarzanie informacji czy podejmowanie prawidłowych wyborów. Wszystkie te umiejętności pomogą ci w zwykłym życiu oraz pracy.
NASZ EKSPERT
Nauka gry na instrumencie może też być lekarstwem. Wiadomo na przykład, że aktywna muzykoterapia przynosi korzyści osobom chorującym na depresję i cierpiącym z powodu PTSD, zespołu stresu pourazowego, który może się rozwinąć po doświadczeniu traumy – wypadku, silnego stresu, napaści seksualnej. Są też dowody na to, że edukacja muzyczna wspiera rehabilitację osób po udarach. Już samo słuchanie muzyki, szczególnie w pierwszych dniach po udarze, przyspiesza regenerację poznawczą i chroni przed pogorszeniem nastroju.
z nich związana jest ze wspólnym
Joanna Konczanin rytmem, któremu się poddajemy,
W jaki sposób grupowe muzykowanie zbliża do siebie ludzi, nawet tych którzy się nie znają?
muzykując. Nie tylko pomaga on zsynchronizować rytm bicia serc osób razem grających. Sprawia także, że ich ruchy stają się skoordynowane. Badania pokazują zaś, że takie zestrojenie zwiększa poczucie wspólnoty, a dodatkowo buduje skłonność do zachowań prospołecznych.
Wspólne granie może sprawić, że poczujemy się bardziej „razem”. Jest kilka przyczyn takiego stanu. Najważniejsza
Innym pozytywnym efektem jest to, że uczymy się „współgrać” z innymi na poziomie emocjonalnym. Dzięki temu
PSYCHOLOŻKA, COACH SUPERVISOR, MASTERSKILLS
112 | d b a m
o z d r o w i e
poźniej łatwiej rozpoznajemy nastroje i uczucia innych osób, nie tylko w trakcie muzykowania. I tak, w jednym z badań wykazano, że dzieci po roku zajęć muzycznych zdecydowanie lepiej od niegrających maluchów radziły sobie z rozpoznawaniem szczęścia czy smutku u ludzi pokazywanych na zdjęciach. Grupowa nauka gry na instrumencie może więc być świetną szkołą empatii. Nie tylko dla maluchów, lecz także dla dorosłych.
zdjęcia: Adobe Stock (15), archiwum prywatne (2)
Dzięki edukacji muzycznej mózg dorosłego człowieka zwiększa swoją neuroplastyczność, czyli zdolność do tworzenia nowych połączeń nerwowych. Tym samym poprawia się ogólna sprawność umysłu, pamięć i zdolność koncentracji. Dzięki ćwiczeniu gry na instrumencie łatwiej będzie ci zatem przychodziła również nauka języków obcych czy programowania.
stan u mys łu
BABCIA TEŻ MOŻE GRAĆ A co z nauką muzyki w czasie emerytury? Naprawdę warto to przemyśleć, szczególnie zaraz po zaprzestaniu aktywności zawodowej. Bardzo często zdarza się bowiem, że zakończenie pracy jest dla świeżo upieczonego emeryta ogromnym stresem. Muzykoterapia aktywna może złagodzić jego skutki, nie tylko dlatego że pomoże w utrzymaniu operatywności czy zaradności seniora. Okazuje się, że nauka gry na instrumencie nawet w bardzo dojrzałym wieku pomaga wytwarzać nowe połączenia nerwowe, a co za tym idzie – łagodzi skutki starzenia się mózgu, objawiające się pogorszeniem pamięci, kłopotami z orientacją, trudnościami ze skupieniem się i utrzymaniem równowagi. Podczas ćwiczeń na gitarze czy pianinie trenujemy te umiejętności, angażując jednocześnie wiele obszarów mózgu oraz dbając o koordynację i koncentrację. Być może dlatego, osoby, które grały na instrumencie muzycznym, na emeryturze rzadziej cierpią na demencję niż miłośnicy innych form spędzania wolnego czasu, takich jak czytanie lub rozwiązywanie krzyżówek. Dowiedziono również, że trening muzyczny łagodzi, a czasem wręcz cofa, związane z wiekiem opóźnienia synchronizacji nerwowej i pogorszenie słuchu, a także hamuje postęp chorób neurodegeneracyjnych mózgu. W badaniu przeprowadzonym przez Jennifer Bugos, z University of South Florida w USA wzięły udział osoby w wieku od 60 do 85 lat. Pół roku lekcji grania na pianinie doprowadziło do poprawy pamięci, płynności mówienia, przetwarzania informacji, zdolności planowania i innych funkcji poznawczych.
NASZ EKSPERT
Krzysztof Słomiak DR N. MED. FARMACJI
Z wiekiem pogarszają się wszystkie zmysły, w tym słuch. Jest to związane z degeneracją układu nerwowego. Warto pamiętać o profilaktyce, która polega na odpowiedniej higienie oraz ochronie przed długotrwałym lub bardzo wysokim hałasem. Regularne usuwanie zalegającej woskowiny specjalnymi płynami na bazie olejów pozwala na pozbycie się złogów będących barierą mechaniczną przewodzenia dźwięku. W aptece jest wiele preparatów, które wspierają słyszenie. Są to suplementy diety, które zawierają naturalne wyciągi roślinne oraz witaminy. ● Ekstrakt z miłorzębu japońskiego (Ginkgo biloba) poprawia krążenie, co pomaga łagodzić tzw. szumy uszne.
Razem w zespole Wielu psychologów zwraca uwagę na to, że edukacja muzyczna ma jeszcze jeden walor, o ile odbywa się w grupie. Wspólne granie uczy współpracy, uwrażliwia na różne formy komunikacji z innymi, zwiększa uważność na drugiego człowieka. Granie w amatorskim zespole może być zatem znakomitą terapią także dla dorosłych, zwłaszcza dla osób samotnych albo tych, które mają kłopoty z nawiązywaniem kontaktów lub są konfliktowe. Może więc warto wziąć lekcje muzyki całą rodziną, a potem wspólnie ćwiczyć?
● Wyciąg z gryki zwyczajnej (Fagopyrum esculentum) zawiera flawonoidy oraz polifenole, wśród których dominuje rutyna. Związki te korzystnie wpływają na naczynia krwionośne – uszczelniając je oraz poprawiając przepływ krwi, tym samym wykazując działanie podobne do miłorzębu. ● Witamina C jest konieczna w syntezie noradrenaliny i neuropeptydów, które są niezbędne przy przewodzeniu bodźców słuchowych do mózgu. ● Witaminy z grupy B wpływają na prawidłową pracę układu nerwowego, przez co działają korzystnie na słuch. Suplementy diety i substancje odżywcze na poprawę słuchu należy przyjmować regularnie, przynajmniej przez okres kilku tygodni, aby zauważyć pierwsze efekty.
d b a m
o z d r o w i e | 113
INSPIRACJE
RELAKS
WYSTARCZY WEEKEND ZA MIASTEM, BY ROZŁADOWAĆ STRES, WZMOCNIĆ ODPORNOŚĆ, ROZLUŹNIĆ CIAŁO, DAĆ ODPOCZYNEK OCZOM. GDZIE WARTO JECHAĆ?
RUSZAJ przed Wędruj po szlakach i podziwiaj wodospady. Najłatwiej dotrzeć do Polańczyka i Szklarki, dłuższa droga prowadzi do wodospadu Podgórnej. Wyprawę można połączyć z wdrapaniem się na wzgórze zamku Chojnik. Zostały z niego ruiny, ale to niezwykle malownicze miejsce. W Karkonoszach zaplanuj też wycieczki do zamków Czocha, Grodziec, Bolków. A może zdecydujesz się na zdobycie Śnieżki (1602 m n.p.m.)? To najwyższy szczyt w Karkonoszach i ich symbol. Można też na nią wjechać kolejką gondolową.
PUSZCZA BIAŁOWIESKA
Została wpisana na listę światowego dziedzictwa naturalnego UNESCO. To jeden z najcenniejszych kompleksów
114 | d b a m
o z d r o w i e
leśnych w Europie, ostatni naturalny las niżowy. Słynie z największego na świecie wolno żyjącego stada żubrów. Masz do wyboru liczne szlaki piesze i rowerowe. Warto skorzystać z podróży kolejką wąskotorową, która dociera do położonej wśród lasów osady Topiło, z jeziorem, w którym można łowić ryby.
BIESZCZADY
Te najdziksze góry w Polsce wybierają najczęściej osoby zmęczone hałasem i zgiełkiem miasta. Tam można pospacerować z dala od tłumów. Największym szczytem jest Tarnica (1346 n.p.m), z której przy dobrej pogodzie można dostrzec Tatry. Na jej wierzchołku jest krzyż, który upamiętnia wizytę ks. Karola Wojtyły w 1953 roku. To jedna z bardziej obleganych tras. Znacznie spokojniej jest np. w niskim paśmie Otrytu.
W Bieszczadach mamy też piękny zalew Soliński, gdzie można skorzystać z rejsu jachtem. Warto też zwiedzić cerkiew w Górzance, jak również odwiedzić rezerwat przyrody „Sine wiry” i uzdrowisko Polańczyk, które słynie z naturalnych wód leczniczych.
UJŚCIE WARTY
Tu jest raj dla miłośników ptaków. Rozlewiska tworzą sprzyjające tereny dla żerowania wielu gatunków (zaobserwowano aż 279), np. nurogęś, gągoł, czapla siwa, bocian biały, a także takie, które figurują w rejestrze zagrożonych gatunków: bączek, ohar, cyraneczka, mewa biała. Weekend w tych rejonach upłynie na obserwowaniu ptaków, łowieniu ryb (jest tutaj jedno z najlepszych tarlisk szczupaka w Polsce), spacerach po wielu edukacyjnych ścieżkach przyrodniczych.
zdjęcia: Adobe Stock (2)
KARKONOSZE
SIEBIE!
POSTAW
NA SIEBIE
DORÓB I ZARÓB
postaw n a sie bi e
CHCESZ ZYSKAĆ DOŚWIADCZENIE, NIE REZYGNUJĄC Z DOTYCHCZASOWEGO ZATRUDNIENIA? A MOŻE PLANUJESZ Z CZASEM PRZEJŚĆ NA WŁASNĄ DZIAŁALNOŚĆ? DOBRYM POMYSŁEM JEST PRACA DODATKOWA. Barbara Acher-Chanda
NASZ EKSPERT
Wojciech Martyński EKSPERT KARIERY W INTERVIEWME.PL
NIE NA CZARNO Jeszcze do niedawna dodatkowe zajęcia pozostawały w tzw. szarej strefie. Pieniądze szły z ręki do ręki, a o jakichkolwiek formalnościach mało kto chciał słyszeć. Dwa lata temu uległo to zmianie. Tzw. prawo przedsiębiorców, czyli ustawa z 2018 r. wprowadziła możliwość legalnej działalności na małą skalę lub okazjonalnie, bez konieczności zakładania firmy. To tak zwana działalność nierejestrowana. Pozwala to na legalne, drobne zarobkowanie. Przychód do 50 proc. minimalnego wynagrodzenia miesięcznie (aktualnie oznacza to 1300 zł) nie wiąże się z koniecznością wpisu działalności w CEIDG, czyli Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Nie trzeba wtedy też odprowadzać składek ZUS, zarówno społecznych, jak i zdrowotnych. Prawo nie zwalnia jednak tak dorabiających osób z obowiązku przestrzegania wymogów sanitarnych czy – w niektórych branżach – prowadzenia kasy fiskalnej oraz, co najważniejsze, z płacenia podatku dochodowego z tytułu osiąganych dochodów. Robisz to w swoim zeznaniu PIT, na koniec roku podatkowego.
WARUNEK KONIECZNY: działalność nierejestrowaną możesz zacząć prowadzić, jeśli wcześniej, w okresie 60 miesięcy nie miałaś firmy. 116 | d b a m
o z d r o w i e
Dodatkowa, czyli jaka? Po godzinach albo w wolnym czasie możesz wykonywać: prace sezonowe – zbieranie owoców; weekendowe – oprowadzanie wycieczek, zajęcia jogi; dorywcze – sprzątanie albo, o ile nie masz zakazu konkurencji, świadczyć usługi, jakie wykonujesz na co dzień, w ramach etatu.
postaw na sie b ie
Dla kogo?
To rozwiązanie dla ciebie, jeśli zajmujesz się np. drobną ą, działalnością rękodzielnicz sprzedajesz domowe przetwory czy wypieki, udzielasz korepetycji, masz pomysł na biznes i chcesz go przetestować na małą skalę.
JAKIE SĄ OGRANICZENIA? Pracę dodatkową mogą wykonywać wszyscy: od studentów po emerytów, którzy chcą sobie dorobić do wypłaty z ZUS. Ale renciści lub tzw. wcześniejsi emeryci powinni uważać, żeby nie przekroczyć limitu kwot, jakie mogą dodatkowo zarobić. Te osoby muszą liczyć się ze zmniejszeniem świadczeń ZUS, jeżeli z dodatkowych prac osiągną przychód większy niż 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy, ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Aktualnie jest to 3639,10 zł. Mogą też stracić całą zusowską wypłatę, jeżeli zarobią więcej niż 130 proc. ww. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, czyli w tej chwili 6758,20 zł. W takiej sytuacji prawo do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy oraz renty rodzinnej, do której uprawniona jest ta osoba, ulega zawieszeniu. Nie dotyczy to oczywiście wszystkich tych, którzy osiągnęli wiek emerytalny, oni mogą dorabiać do woli.
d b a m
o z d r o w i e | 117
postaw n a sie bi e
10
POMYSŁÓW NA DODATKOWE ZAROBKI
1 Jesteś aktywna? Sport 4 Chwalisz się koleżan-
2 Już w liceum byłaś
prymuską, a na studiach regularnie uczyłaś młodszych? Zostań korepetytorem. Średnie wynagrodzenie to 40 zł za godzinną lekcję.
3 Uwielbiasz piec? Przepi-
sy na ciasta czy bezy masz w jednym palcu? Zamiast dogadzać tylko bliskim, zacznij przygotowywać słodkości na zamówienie. Jak wycenić produkty? Pomnóż ich koszty razy trzy. Żeby piec legalnie we własnej kuchni, nie trzeba wiele. Wystarczy wpis do rejestru prowadzonego przez organy Inspekcji Sanitarnej i przestrzeganie zdroworozsądkowych zasad związanych z produkcją żywności.
118 | d b a m
kom własnoręcznie wykonaną biżuterią czy ubraniami? Zacznij je sprzedawać. Rękodzieło możesz wystawiać w internecie, na targach sąsiedzkich czy imprezach slow fashion.
5 Lubisz podróżować?
Jeśli masz doświadczenie w przemierzaniu świata, mówisz w obcych językach, i możesz się pochwalić dobrą organizacją, zaproponuj początkującym podróżnikom swoje usługi. Będziesz zwiedzać za darmo i zarobisz.
6 Zawsze marz yłaś o własnym ogrodzie? Przeczytałaś setki książek na ten temat? Pomóż innym utrzymać zieleń wokół domu. Za wypielenie metra kwadratowego dostaniesz od 8 do 10 zł.
7 Od lat organizujesz
imprezy rodzinne? Przyjaciółki nie wyobrażają sobie urządzenia wesela czy panieńskiego bez twojej pomocy? Po-
o z d r o w i e
proś je o rekomendacje i zaproponuj swoje usługi innym pannom młodym.
8 Jeśli czujesz się dosko-
nale za kółkiem, możesz zostać kierowcą taksówki. W weekendy wiele pań chętnie skorzysta z takiej kobiecej usługi. W piątkowy i sobotni wieczór możesz zarobić 1,90 zł za kilometr.
9 Lubisz sprzątać? Stawki oscylują między 20 a 40 zł za godzinę takiej usługi.
10 Znasz się na kosme-
tyce, makijażach, fryzjerstwie? Zależnie od twoich umiejętności i zakresu usług możesz zarobić od czterdziestu do nawet dwustu zł za zabieg. Żeby zapewnić bezpieczeństwo klientkom, zapoznaj się z nowelizacją przepisów dotyczących rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 lutego 2004 r. w sprawie wymagań sanitarnych.
zdjęcia: Adobe Stock (5), archiwum prywatne
to twoje drugie życie? Podziel się pasją z innymi. Jeżeli masz odpowiednie kwalifikacje, np. skończone kursy, popołudniami bądź w weekendy możesz prowadzić zajęcia z jogi czy fitnessu. Możesz zarobić od 20 do 100 zł za godzinę.
postaw na sie b ie
jeszcze w trakcie nauki, dla bezrobotnych, którzy nie mogą znaleźć stałej pracy, osób przebywających na różnego rodzaju długich urlopach, np. wychowawczym, czy też pracowników, którzy preferują pracę zdalną. O czym należy pamiętać, decydując się na taką formę zarobkowania? Przede wszystkim trzeba być gotowym na ciągłą walkę o zlecenia. Jak można zobaczyć na portalach z ofertami pracy – tego typu ogłoszeń nie ma tak wiele, a chętnych jest sporo. Poza tym trzeba zdawać sobie sprawę, że zazwyczaj praca dorywcza nie jest dla osób towarzyskich, które chcą poznawać nowych ludzi. Należy również uważać na nieuczciwych zleceniodawców. Czy praca dorywcza to tylko zajęcie niskopłatne i dla osób z niskimi kwalifikacjami? Jak wygląda rynek z perspektywy InterviewMe? Zdecydowanie nie. Chociaż oczywiście o dobrze płatne zlecenia nie jest łatwo. Na współczesnym rynku pracy niezłe oferty dorywczego zarobkowania znajdą np. programiści, tłumacze, księgowi czy budowlańcy. Trudniej będzie copywriterom, grafikom czy marketingowcom. Stawki są bowiem zależne od liczby ofert i chętnych.
NASZ EKSPERT
Wojciech Martyński Dla kogo praca dorywcza będzie najlepszym rozwiązaniem? Jest to niestandardowa forma zatrudnienia, która nie ma określonych ram. Może być to zarówno praca przez miesiąc na podstawie umowy o dzieło, jak i jednorazowe wykonanie zlecenia w serwisie dla osób szukających dodatkowego zarobku. Zazwyczaj największymi plusami jest możliwość dorobienia do pensji, praca zdalna oraz brak sztywnych godzin, kiedy wykonujemy zlecenie. Minusem jest brak stabilizacji – praca dorywcza przeważnie wymaga od nas nieustannego szukania kolejnych ofert. Najczęściej nie możemy również liczyć na umowę o pracę i standardowe uprawnienia oraz benefity pracownicze. Trzeba także liczyć się z tym, że szukając ofert, trafimy na nieuczciwych pracodawców. Praca dorywcza jest dobrym wyborem dla młodych osób, które chcą zdobyć pierwsze doświadczenia zawodowe
Jak rozumiem, odbiorcą są głównie studenci i emeryci, ale nie tylko. Czy z pana perspektywy specjaliści również są poszukiwani? Praca dorywcza jest szczególnie popularna wśród młodych osób, uczniów i studentów, ale także np. kobiet na urlopie macierzyńskim czy wychowawczym. Ten rodzaj zatrudnienia jest również atrakcyjny dla osób, które potrzebują więcej wolności i nie chcą siedzieć w biurze. Specjaliści, którzy dobrze znają język angielski, mogą znaleźć atrakcyjne oferty dodatkowej pracy zdalnej w zachodnich firmach, które w ten sposób szukają oszczędności. Na jakie kwestie prawno-podatkowe warto zwrócić uwagę, decydując się na pracę dorywczą? Przede wszystkim należy pamiętać o dokładnym zapoznaniu się z warunkami współpracy. Jeśli ktoś podejmuje pracę dorywczą na podstawie umowy o dzieło czy zlecenia powinien sprawdzić, czy jego zadania są szczegółowo opisane, a także czy forma współpracy i terminy są zgodne z wcześniejszymi ustaleniami. Jeśli coś budzi wątpliwości, należy wyjaśnić to z ofertodawcą jeszcze przed podpisaniem dokumentu. d b a m
o z d r o w i e | 119
Między nami K O B I E TA M I
3, 2, 1, LATO START!
OR
P
ĄCA
MÓJ WYBÓR: TYMIANEK NA BALKONIE.
EDAKT
DZ WA
K AROLINA
N
,R IAK AS
RO
BA
JAKIE BĘDZIE? CO Z WAKACJAMI I URLOPEM? KIEDY PISZĘ DO WAS TE SŁOWA, W TYM RÓWNANIU NIEWIADOMYCH JEST CIĄGLE WIELE… MĘCZĄCE TO… A ZATEM IMPREGNUJĘ SIĘ PRZED STRESEM POPRZEZ RUCH. POPRAWIAM UKRWIENIE CIAŁA I MÓZGU, SPRAWIAM IM PRZYJEMNOŚĆ. STARTUJESZ ZE MNĄ? CHOĆBY NA BALKONIE?
Najpopularniejsze zioła do uprawy to bazylia i mięta, ja jednak oprócz nich stawiam w tym roku na tymianek. Jest łatwy do uprawy, a do tego pachnie pięknie, szczególnie w słoneczne dni. Jego małe listki świetnie pasują do mięs, sałatek czy np. sera z miodem. Dobrze jest też w przypadku niestrawności zrobić z nich kojącą herbatkę. Łyżkę ziół wsyp do kubka, zalej wrzątkiem i zaparzaj przez kwadrans.
Co na rzucenie?
Zbieram się w sobie, żeby rozstać się z papierosami. Czy w aptece znajdę coś, co mi w tym pomoże? Na naszych półkach znajdziesz sporo preparatów wspierających rzucenie palenia. Klasyka to te zawierające nikotynę: plastry, gumy czy spraye do jamy ustnej. Ich działanie opiera się na stopniowym odzwyczajaniu organizmu od nikotyny. Drugi typ preparatów zawiera cytyzynę, środek zmniejszający głód nikotynowy. Podczas kilku pierwszych dób 25-dniowej kuracji jeszcze palisz, ale potem rzucasz. Tabletki odstawiasz stopniowo.
NASZE SPRAWY Czy wiesz, że 3 czerwca to Światowy Dzień Roweru? To czasem najlepszy i najszybszy środek transportu! I da się na nim wygodnie jeździć w każdym stroju. Jeśli pomykasz w sukienkach, przyda ci się tzw. osłona koła, czyli kawałek materiału bądź plastiku montowany na tylnym
kole. Zapobiega on wkręcaniu się ubrania w szprychy. Po drugie, aby spódnica nie powiewała, warto spiąć ja z boku klipsem albo agrafką. Wolisz spodnie? Super! Najważniejsze, żeby dwa kółka i ciuchowa spółka podobały się tobie. I żeby były wygodne i bezpieczne!
Masz pytania, na które nie możesz znaleźć odpowiedzi, a może wstydzisz się je zadać? Napisz do mnie na adres magazyn@dbamozdrowie.pl Na podstawie własnej wiedzy lub wspierając się opiniami ekspertów, postaram się rozwiać twoje wątpliwości i wyjaśnię ci wszystko tak, jak przyjaciółce.
120 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (3), R. Cyron (1)
DAMKA CZY KOLARKA?
KOLEJNY NUMER JUŻ 9 CZERWCA, A W NIM... Vademecum: piękne włosy Wszystko o pielęgnacji, diecie i stylu życia, które sprawiają, że fryzura wygląda nienagannie. Plus: sprawdzone domowe sposoby na zdrowe kosmyki.
Dieta sokowa i zupowa... ...skutecznie odchudza! Czy aby na pewno? I jak ją stosować mądrze, by uniknąć efektu jo-jo?
Antykoncepcja bez tabu O tym, jak zapobiegać ciąży w nowoczesny, wygodny, dopasowany do siebie sposób, rozmawiamy z ginekologiem
Wszystko po nowemu? Jadłospis: w dobie koronowirusa Dania wzmacniające odporność i lekkie, jeśli się mało ruszamy bądź chcemy zrzucić nadmiar kilogramów po „narodowej kwarantannie”.
W sieci komórek Nie potrafimy się już bez nich obejść, choć niemal codziennie słyszymy, jak bardzo nam szkodzą – telefony komórkowe. O ocenę ich wpływu na nasze zdrowie poprosiliśmy ekspertów.
Jak się pozbierać w sytuacji, która nas „zaskoczyła” – zagrożenie utratą pracy, konieczność pracy zdalnej i jednocześnie zajmowanie się dziećmi.
Sztuka odpoczywania Rady dla urlopowiczów i tych, którzy mogą sobie pozwolić tylko na wolne weekendy ;)
Męski problem: zapominanie Kapelusz vs czapka z daszkiem Na ringu: okrycia głowy latem. Które lepiej chronią głowę i włosy przed słońcem?
facebook .com/ d oz m a g a z yn 122 | d b a m
o z d r o w i e
Dlaczego nie pamięta dat urodzin dzieci, a do sklepu idzie zawsze z listą zakupów? Jak to jest z tą męską pamięcią? Jest inna niż kobieca?
@ d o zmag azy n
diety. ment Suple
Soki Zielnik DOZ
z certyfikatem BIO! Certyfikat BIO to gwarancja, że: - surowce pochodzą z upraw ekologicznych, wolnych od pestycydów, nawozów sztucznych i GMO - proces powstawania produktu jest kontrolowany „od pola do stołu”
BIO SOKI
Wygodne płatności online
Szeroka oferta, ponad 20 tys. produktów
SZUKAJ
Dostawa do domu już za 6,99 zł
Eksperckie porady