EKSTRA!
PIERWSZA POMOC W NAGŁYCH W YPADK ACH – SCHEMAT Y DZIAŁ ANIA ZMIEŃ ŻYCIE OD TERAZ
Nº 4
(162)
KWIECIEŃ 2020
5
99ZŁ
w tym 8% VAT
S IŁ A
IDA NOWAKOWSKA DALEKO MI DO PERFEKCJI
ODKRYJ Z NAMI SŁUŻBOWY DRESS CODE
GLUTEN: PRZYJACIEL CZY WRÓG?
fit
BĄDŹ NA 3 1 WIOSNĘ W TRENING KARDIO START!
ROZSTANIA POWROTY WARTO ZACZYNAĆ OD NOWA?
KWIECIEŃ 2020
zmień życie od teraz
Zdrowych! Kwiecień przed nami. Czy wiesz, że miesiąc ten jest na całym świecie poświęcony zdrowiu? To dobry moment, żeby zwrócić na nie większą uwagę. Tylko, zgodnie z powiedzeniem: „prima aprilis, uważaj bo się pomylisz”, nie daj się zwieść pozorom. Czasami dolegliwości, które wiążesz z daną chorobą, mogą mieć zupełnie inne przyczyny. Zajrzyj do naszego tekstu o psikusach, jakie potrafią płatać popularne schorzenia. Nie daj się nabrać i zareaguj prawidłowo. Odpowiednia reakcja jest też ważna, gdy jesteś świadkiem wypadku, zasłabnięcia czy kontuzji. Nie wahaj się wtedy, działaj! Na pewno nabierzesz pewności siebie, jeśli poznasz lub przypomnisz sobie podstawowe zasady pierwszej pomocy – to nasz raport w tym numerze „DOZ magazyn Dbam o Zdrowie”. Warto przeczytać, szczególnie jeśli czeka cię droga samochodem na święta.
zdjęcia: R. Cyron
Swoją drogą, wiesz już, jakie potrawy z jajkami przygotujesz na Wielkanoc i nie tylko? My polecamy pyszne zielone gofry z jajkami w koszulkach i słodki krem kataloński z żółtek. Trochę fit, trochę nie. Tak, by – zgodnie z nurtem body positive – nie stać się zakładnikiem jedynie słusznych wyobrażeń o idealnym wzorcu piękna. Co wcale nie wyklucza porządnego treningu, który cię uszczęśliwi. Przeczytaj wywiad z trenerem, który wyjaśnia, dlaczego warto się ruszać właśnie tak, ciałopozytywnie. I takich właśnie świąt ci życzę. Pozytywnych. Z radością. W ruchu lub na spokojnie. Zdrowych i kolorowych!
Karolina Banasiak Redaktor Prowadząca
Eksperci DOZ.pl ZAPRASZAMY DO POZNANIA EKSPERTÓW DOZ.PL! Ich misja to dostarczanie rzetelnej i fachowej porady każdemu Pacjentowi. Program Ekspertów DOZ.pl ma na celu stworzenie możliwości szerokiego kontaktu z Farmaceutą. Czaty na Facebooku, wideo z poradami, artykuły w newsletterach, poradniki na portalu DOZ.pl. Wszędzie tam Pacjent będzie mógł uzyskać wsparcie Ekspertów DOZ.pl. Program powstał z myślą o zapewnieniu Pacjentom dostępu do zaufanego i wiarygodnego źródła wiedzy o zdrowiu. Porady Ekspertów DOZ.pl to wskazówki na temat zdrowego trybu życia i sposobów rozwiązania najczęściej poruszanych problemów zdrowotnych. Stale słuchamy naszych Pacjentów, dlatego chcemy, by program Ekspert DOZ.pl rozwijał się wraz z Ich potrzebami.
42
Nº 4 Krzysztof Słomiak
Joanna Naczyńska
Ernest Niewiadomski
dr n. farm.
mgr farmacji
mgr farmacji
Autor licznych artykułów poświęconych chorobom neurodegeneracyjnym, cywilizacyjnym i nowym technologiom
Podejmuje tematykę zdrowego stylu życia, a także zdrowia małych dzieci. Zainteresowana recepturą apteczną
Specjalista farmacji klinicznej, zainteresowany zagadnieniami z zakresu medycyny i opieki farmaceutycznej
KWIECIEŃ 2020
6. RING Lakier zwykły czy hybryda?
9. NASZ RAPORT Na ratunek
Osobowość WYDAWCA: Bez Recepty Sp. z o.o. 94-406 Łódź, ul. Kinga C. Gillette 11 REDAKTOR NACZELNA: Izabela Raduszewska REDAKTOR PROWADZĄCA: Karolina Banasiak KONTAKT Z NAMI: magazyn@dbamozdrowie.pl DZIAŁ MARKETINGU: reklama@bezrecepty.eu DRUK: Quad/Graphics Europe Sp. z o.o.
Ida Nowakowska
Stan zdrowia 28. OCZYSZCZANIE JELIT Czy warto poddawać się tego typu zabiegom?
33. KIEDY ORGANIZM ROBI CI PSIKUSA Bóle głowy, pleców, zaparcia – o czym mogą świadczyć?
Bądź ekologiczny. Wyrzucając papier wybierz odpowiednipojemnik
Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam. Wydawca ma prawo odmówić zamieszczenia reklamy i ogłoszenia, jeżeli ich treść lub forma są sprzeczne z charakterem pisma (art. 36 pkt 4 prawa prasowego) oraz interesem wydawnictwa. All rights reserved.
4 | d b a m
o z d r o w i e
38. GDY ODPALI WIATRÓWKA Jak łagodzić objawy ospy wietrznej
42. MIEJ TO Z GŁOWY Dlaczego łupież trzeba leczyć
zdjęcie na okładce: TVP zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne (3)
22. DALEKO MI DO PERFEKCJI
94
46. JADŁOSPIS NA ZDROWIE Dieta bez laktozy
48. OGIEŃ W ZATOCE Jak rozpoznać i leczyć zapalenie zatok
52. W PUNKT: CZKAWKA Męczący problem
ABC dobrej formy 55. NIE HEJTUJ SWOJEGO CIAŁA! Trening w duchu body positive
60. NIE TAKI SMART Szyja smartfonowa – jak się chronić przed bólem
62. 3 W 1 Wydolność, dotlenienie, kondycja
86. TŁUSZCZEM W CHOLESTEROL Właściwa dieta kluczem do zdrowia
90. BPA NA CELOWNIKU Bisfenol – co trzeba o nim wiedzieć
94. Z JAJEM Na śniadanie, obiad i kolację
Stan umysłu 101. IKIGAI Sekret szczęścia z Dalekiego Wschodu
106. QUIZ: Czy kupowanie jest twoim nałogiem?
108. DRUGA SZANSA Kiedy warto dać ją partnerowi
112. MĄDRE POCHWAŁY
Patent na urodę
Zasady konstruktywnego chwalenia dziecka
71. SKÓRA BEZ SKAZY
Lifestyle
Skuteczne sposoby na blizny
78. PRZEZ NITKI DO PIĘKNA Zabiegi upiększające z wykorzystaniem nici
Wiem co jem 81. SZARA EMINENCJA: GLUTEN Unikać go tak na wszelki wypadek?
115. WIARYGODNA I KOMPETENTNA czyli jak ubrać się do pracy?
Felieton 27. KAROLINA BANASIAK: Szybkie cięcie 66. PAULINA HOLTZ: Sukces czy porażka? d b a m
o z d r o w i e | 5
RING
ODWRÓCONY FRENCH, BARWNE GEOMETRYCZNE WZORY, METALICZNY BLASK, ALE TEŻ PASTELE W KOLORACH LAWENDY, MIĘTY, BŁĘKITU I ŻÓŁCI – TO TRENDY NA 2020 ROK. PYTANIE: JAKIEGO UŻYĆ LAKIERU?
LAKIER ZWYKŁY Tradycyjny
● Łatwa metamorfoza – kolor paznokci możesz zmieniać, kiedy tylko chcesz, w zależności od nastroju czy stylizacji. ● Czas – manikiur zrobiony przy pomocy zwykłego lakieru możesz wykonać samodzielnie dosłownie w kilka minut, wszędzie. ● Cena – dobre produkty kupisz już za kilkanaście złotych. Dzięki temu możesz zgromadzić w domu pokaźną, różnobarwną kolekcję lakierów na każdą okazję. W dodatku nie musisz wydawać pieniędzy na wizyty u manikiurzystki. ● Mało inwazyjny dla paznokci, zwłaszcza jeśli przed nałożeniem lakieru pokryjesz płytki odżywką – to lepszy wybór w przypadku słabych i zniszczonych paznokci. ● Brak odrostów – zrobiony tradycyjną metodą manikiur nie jest na tyle długotrwały, by pojawił się ten problem. ● Proste naprawianie szkód – jeśli pojawi się odprysk, łatwo możesz zmyć paznokieć i nałożyć ponownie lakier. ● Szybkie zmywanie koloru – wystarczy pocieranie wacikiem nasączonym zmywaczem.
6 | d b a m
o z d r o w i e
MINUSY - MINUSY ● Niezbyt trwały – stylizacje przy użyciu lakierów najlepszych marek wytrzymują maksymalnie tydzień; tańsze mogą nie wyglądać dobrze już po 2-3 dniach. ● Odpryski i zarysowania – pojawiają się nie wiadomo kiedy. Jeśli zależy ci, aby twój manikiur utrzymał się dłużej, użyj top coatu, który znacznie zwiększy jego trwałość. ● Trzeba zwracać uwagę na czas schnięcia. Wiele produktów potrzebuje dobrych paru minut, by porządnie się utrwalić. Do tego czasu wystrzegaj się wszelkich czynności, mogących uszkodzić lakier. ● Zdobienia, zwłaszcza te bardziej wyszukane, są trudniejsze do zrobienia przy pomocy zwykłego lakieru niż hybrydowego. ● Aby zrobić samodzielnie ładny manikiur, potrzeba wprawnej ręki. Lakier należy nakładać cienko i pewnym ruchem, żeby uniknąć smug i nierówności.
zdjęcia: Adobe Stock (5)
PLUSY + PLUSY + PLUSY +
CZY Hybryda
hybryda ?
PLUSY + PLUSY + PLUSY + MINUSY - MINUSY - MINUSY ● Trwałość – ten utwardzony przy pomocy lampy UV produkt będzie dobrze prezentował się nawet przez 2-3 tygodnie. To idealna opcja na dłuższe wyjazdy. ● Odporność na uszkodzenia i zarysowania – raczej nie musisz obawiać się odprysków, w dodatku kolor zachowuje świeżość oraz intensywność. ● Pomocny przy zapuszczaniu paznokci – w szczególności kruchych, gdyż twarda powłoka, jaką tworzy ten produkt, będzie chronić płytki przed łamaniem się. ● Łatwe korygowanie – wszelkie poprawki przy robieniu manikiuru hybrydowego są możliwe, dopóki lakier nie zostanie utwardzony pod lampą UV. ● Skomplikowane wzorki – ponieważ lakier ten długo zachowuje płynną konsystencję, łatwiej jest przy jego pomocy tworzyć zdobienia. ● Uniemożliwia obgryzanie paznokci, a to dlatego że tworzy bardzo twardą powłokę.
nie płytek, jak i zdejmowania hybrydy – używa się silnego środka na bazie acetonu albo frezarki. Jeśli masz słabe paznokcie, tego typu zabiegi mogą jeszcze pogorszyć ich kondycję.
● Wybierając kolor, miej na uwadze, że będzie ci on towarzyszył przez kilkanaście następnych dni. ● Zrobienie hybrydy u kosmetyczki kosztuje kilkadziesiąt złotych. Aby robić go samodzielnie, trzeba kupić specjalny sprzęt i lakiery.
● Jeśli twoje paznokcie rosną szybko, nieestetyczny odrost może być widoczny ● Z jednej strony manikiur utrzyjuż po tygodniu. muje się długo, z drugiej musisz zarezerwować przynajmniej ● Nie da się łatwo naprawić godzinę na wizytę u kosmeszkody. Jeśli zdarzy się, tyczki – najpierw, by go zrobić, że lakier odpryśnie, nie a później, by go zdjąć. można punktowo naprawić ● Może osłabiać paznokcie. Zarówno w fazie nakładania, gdyż konieczne jest matowie-
uszkodzenia. Należy zdjąć i ponownie nałożyć lakier na całą płytkę.
ZA MIESIĄC NA RINGU: e-book czy audiobook? d b a m
o z d r o w i e | 7
a r t y k u ł
s p o n s o r o w a n y
A PO HYBRYDZIE... PO NIEUMIEJĘTNIE ZROBIONYM MANIKIURZE HYBRYDOWYM LUB PO USUNIĘCIU LAKIERU DLA PAZNOKCIE MOGĄ BYĆ WYRAŹNIE LEPSZEGO EFEKTU ZALECA ZNISZCZONE. JAK JE URATOWAĆ SIĘ PRZYJMOWANIE I WZMOCNIĆ? SUPLEMENTÓW DIETY
Z BIOTYNĄ. ALBO WYKONANIE MANIKIURU JAPOŃSKIEGO, KTÓRY POLEGA NA WCIERANIU W PŁYTKĘ ODŻYWCZEJ PASTY Z WITAMINAMI I MINERAŁAMI. NATOMIAST Z UŻYCIEM ODŻYWKI DO PAZNOKCI PO HYBRYDZIE WARTO POCZEKAĆ KILKA TYGODNI.
Skąd ten problem? Jednym z najczęstszych powodów złego stanu paznokci po hybrydach jest niewłaściwe pozbycie się lakieru. Jest kilka metod zdejmowania hybryd:
nych naklejek, które ułatwią usuwanie lakieru. Jeśli przez wiele miesięcy regularnie wykonujesz manikiur hybrydowy, nie dając paznokciom „odpocząć”, mogą stać się cienkie i słabe. Z czasem zauważysz, że lakier szybciej odpryskuje. To znak, że warto zrobić sobie kilkumiesięczną przerwę.
Jak wzmocnić paznokcie? Poza odpoczynkiem od zabiegów upiększających twoje paznokcie będą potrzebować też wzmocnienia. Warto sięgnąć po naturalne olejki: • z drzewa herbacianego (z australijskiej rośliny Melaleuca alternifolia). Badania potwierdzają jego bardzo wysoką aktywność antydrobnoustrojową. Olejek zwalcza bakterie, grzyby drożdżopodobne, grzyby pleśniowe oraz dermatofity. • rycynowy, który otrzymuje się z nasion rącznika pospolitego poprzez tłoczenie oleju na zimno, a następnie gotuje z wodą. Wykazuje on działanie natłuszczające, ochronne, pielęgnacyjne. Przyspiesza także wzrost włosów i paznokci. Olejek rycynowy wykorzystuje się do produkcji kosmetyków – m.in. kremów, mydeł, pomadek oraz odżywek do paznokci. serwis o zdrowiu
Więcej zdrowych porad na każdy dzień na medme.pl 8 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (2)
● rozmiękczanie lakieru acetonem, ● spiłowanie lakieru pilnikami lub frezarką, ● przyklejanie do płytki paznokci specjal-
ŻEBY SKUTECZNIE ROZWIĄZAĆ PROBLEM, TRZEBA WIEDZIEĆ O NIM JAK NAJWIĘCEJ. WŁAŚNIE TEMU MA SŁUŻYĆ NASZA NOWA RUBRYKA, W KTÓREJ W PRZYSTĘPNY SPOSÓB PRZEDSTAWIAMY ZAGROŻENIA ZDROWOTNE XXI W. SKĄD SIĘ BIORĄ, JAKIE MOGĄ BYĆ ICH KONSEKWENCJE, CO ZROBIĆ, BY IM ZAPOBIEC.
NASZ
RAPORT
NA RATUNEK
ŚREDNI CZAS OD MOMENTU WEZWANIA KARETKI DO PRZYJAZDU SŁUŻB RATUNKOWYCH WYNOSI 8 MINUT W MIEŚCIE I OKOŁO 15 MINUT POZA NIM. TO CZĘSTO KLUCZOWE CHWILE DLA RATOWANIA ŻYCIA. DOWIEDZ SIĘ, JAK NIEŚĆ POMOC W NAGŁYCH WYPADKACH. SCHEMAT POSTĘPOWANIA / AKCJA RESUSCYTACJA / STANY NAGŁE / CZĘSTE URAZY TEKST: AGATA KUCUCHA KONSULTACJA: JACEK NIEWĘGŁOWSKI, RATOWNIK MEDYCZNY, GLOBAL-MED – SZKOLENIA Z RATOWNICTWA I PIERWSZEJ POMOCY * ARTYKUŁ MA CHARAKTER WYŁĄCZNIE POGLĄDOWY, EDUKACYJNY I INFORMACYJNY. Nie zastąpi fachowej wiedzy, jaką można zdobyć podczas kursu pierwszej pomocy.
d b a m
o z d r o w i e | 9
MÓW Jeśli osoba wymagająca pomocy jest przytomna, rozmawiaj z nią – to ją uspokoi i pomoże wyrównać oddech. Mów rzeczowo i łagodnie. Powiedz, jak masz na imię, co robisz – to ważne, by czymś zająć jej uwagę. Nie komentuj jednak jej stanu, zwłaszcza gdy wygląda na poważny.
ALGORYTM POSTĘPOWANIA WYPADEK, ZACHOROWANIE zachowaj spokój, zadbaj o bezpieczeństwo
SPRAWDŹ PRZYTOMNOŚĆ dotknij, zapytaj, co się stało
BRAK REAKCJI
To numer alarmowy bezpłatny i dostępny na terenie całej Unii Europejskiej zarówno dla telefonów stacjonarnych, jak i komórkowych. Wybranie numeru nie wymaga odblokowania klawiatury komórki, co więcej, numer ten można wybrać w telefonie nieposiadającym karty SIM.
ODPOWIADA
WOŁAJ O POMOC
UDZIEL PIERWSZEJ POMOCY wezwij pogotowie
UDROŻNIJ DROGI ODDECHOWE sprawdź oddech
ODDYCHA
NIE ODDYCHA DZWOŃ NA 112
UŁÓŻ W POZYCJI BOCZNEJ
wezwij pogotowie
sprawdzaj oddech
RÓB RESUSCYTACJĘ W CYKLU kontynuuj do przyjazdu pogotowia
NIE BÓJ SIĘ RATOWAĆ Wydaje ci się, że udzielenie pierwszej pomocy przedmedycznej jest trudne? Nic podobnego, strach przed działaniem wynika z braku wiedzy. Dlatego warto mieć przynajmniej tę podstawową, a najlepiej skorzystać z kursu. W czasie zajęć będziesz mieć okazję, by przećwiczyć różne sytuacje na manekinie. Instruktorzy wytłumaczą też, jak powinna wyglądać pierwsza pomoc przedmedyczna u dzieci. Dzięki zdobytej podczas kliku godzin wiedzy możesz uratować komuś życie. Warto wiedzieć, że za nieumiejętne udzielenie pomocy nie grożą ci konsekwencje prawne. Rób wszystko, co w twojej mocy do czasu przyjazdu służb ratunkowych.
10 | d b a m
o z d r o w i e
reklama
Apteczka pierwszej pomocy
● Nie zmieniaj pozycji osoby, u której istnieje podejrzenie złamania czy urazu kręgosłupa – możesz jej tym jeszcze bardziej zaszkodzić. W przypadku osoby urazowej, nieprzytomnej, leżącej na plecach utrzymuj drożność dróg oddechowych poprzez odchyloną głowę do tyłu. ● Leki można podać poszkodowanemu tylko wtedy, kiedy są jego własnością, na wyraźne polecenie lub prośbę. Poszkodowany musi zażyć leki samodzielnie, nie możesz np. wkładać tabletki do jego ust. Wyjątkiem może być podaż domięśniowo adrenaliny w ampułkostrzykawce przez osobę wiedzącą, jak to poprawnie zrobić, np. w przypadku silnej reakcji uczuleniowej. ● Nie pozostawiaj poszkodowanego samego do czasu przyjazdu pogotowia. ● Dzwoniąc pod 112, nie rozgaduj się – rzeczowo odpowiadaj na pytania, nie rozłączaj się – rozmowę zawsze kończy dyspozytor.
wyrób medyczny
Apteczka zawiera zestaw produktów niezbędnych do opatrywania skaleczeń, drobnych ran i otarć. Opakowanie jest małe i lekkie, dzięki czemu idealnie sprawdzi się w trakcie wycieczki czy dłuższej podróży.
§
Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. (Art. 162. § 1)
REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI Co powinna zawierać? Wszystko, co ułatwi udzielenie pierwszej pomocy w razie wypadku, czyli instrukcję udzielenia pierwszej pomocy, kompresy, bandaże, plastry, opaski elastyczne, ustnik, chustę trójkątną, koc ratunkowy, rękawiczki i nożyczki.
POZYCJA BOCZNA BEZPIECZNA Niezbędna u osób oddychających, nieprzytomnych lub przytomnych w utrudnionym kontakcie, wymiotujących, odkrztuszających krew, charczących, po omdleniu, epizodzie splątania, napadzie padaczki.
Apteczka samochodowa. W Polsce nie ma obowiązku jej posiadania, lecz każdy kierowca powinien zadbać o to by była dobrze wyposażona.
Nie powinna natomiast zawierać leków ze względu na niestabilność warunków przechowywania – wahania temperatury i wilgotności.
d b a m
o z d r o w i e | 11
AKCJA RESUSCYTACJA POSZKODOWANY NIE ODDYCHA? CZNIJ NATYCHMIAST ZA AMIĘTAJ, RESUSCYTACJĘ. P HANIE SZTUCZNE ODDYC YM Z NAPRZEMIENN TKI UCISKANIEM KLA EŻY PIERSIOWEJ NAL CZASU WYKONYWAĆ DO ZEZ ODZYSKANIA PR U, OFIARĘ ODDECH PRZEJĘCIA AKCJI ZEZ RATUNKOWEJ PR ICTWA ZESPÓŁ RATOWN JAWIENIA MEDYCZNEGO, PO SIĘ ZAGROŻENIA Z SIŁ. LUB OPADNIĘCIA
RKO To skrót od resuscytacji krążeniowo-oddechowej, czyli działań, które są niezbędne do podtrzymania życia przy nagłym zatrzymaniu krążenia.
12 | d b a m
o z d r o w i e
30:2
TO LICZBA UCISKÓW I WDECHÓW. ZAPAMIĘTAJ JĄ!
JAK SPRAWDZIĆ ODDECH? Przed udrożnieniem dróg oddechowych sprawdź, czy w jamie ustnej nie znajdują się resztki pożywienia, wymiociny bądź proteza, po czym odchyl głowę poszkodowanego do tyłu. Zrób to powoli i uważnie, jedną rękę trzymając na brodzie, a drugą na czole pokrzywdzonego. Czynność ta zapobiegnie zapadnięciu się języka, co mogłoby grozić odcięciem dostępu powietrza do płuc. Następnie pochyl się nad twarzą poszkodowanego. Zastosuj tzw. zasadę: SŁYSZĘ (szmer wydychanego powietrza), CZUJĘ (ciepło wydychanego powietrza), WIDZĘ (ruchy klatki piersiowej). Poświęć na to 10 sekund – w tym czasie powinieneś zaobserwować co najmniej dwa oddechy.
Działaj!
Nie ma czasu do stracenia Im szybciej rozpoczniesz resuscytację, tym większe są szanse nie tylko na uratowanie czyjegoś życia, lecz także zapobiegnięcie nieodwracalnym zmianom w mózgu, które zaczynają się już po 3-4 minutach niedotlenienia. 1. Odsłoń klatkę piersiową: rozepnij lub rozerwij ubranie. 2. Najpierw uciskanie. Połóż na środku klatki piersiowej dłoń, nakryj ją drugą. Wyprostuj ręce w łokciach. Wychyl się nad poszkodowanym i uciskaj energicznie na głębokość 5-6 cm w tempie od 100 do 120 uciśnięć na minutę. Powtórz 30 razy.
3. Wdechy ratownicze. Jeśli masz, załóż of i e r ze n a t w a r z m a s e czkę do sztucznego oddychania. Swoimi ustami szczelnie obejmij usta poszkodowanego i wdmuchuj powietrze, aż do uniesienia się jego klatki piersiowej. Krótko po biernym wydechu wykonaj drugi wdech. Przerwa w uciskaniu przeznaczona na oddechy musi być jak najkrótsza. 4. Rób resuscytację w cyklu 30:2 nieprzerwanie do czasu, aż powróci oddech, do przejęcia akcji ratunkowej p r ze z ze s p ó ł r a to w n i c t w a , do pojawienia się zagrożenia lub opadnięcia z sił.
DEFIBRYLATOR AED
NASZ EKSPERT
Joanna Naczyńska MGR FARMACJI
Szczepionkę tężcową podaje się w celu uzyskania czynnej odpowiedzi immunologicznej przeciw tężcowi. Zawiera ona toksoid tężcowy, który posiada silne właściwości antygenowe, pobudza układ odpornościowy do wytwarzania swoistych przeciwciał chroniących przed zakażeniem tężcem. Podanie szczepionki wytwarza tzw. pamięć immunologiczną i pozwala uzyskać ochronę na około 10 lat. Przeznaczona jest dla osób, które nie były szczepione przeciwko tężcowi.
W wielu miejscach publicznych, takich jak urzędy, ośrodki sportowe, dworce, centra handlowe, kina, lotniska znajdują się już takie urządzenia. Jeśli w okolicy jest defibrylator, poproś kogoś, by go dostarczył. Czekając na urządzenie wezwij pogotowie i rób poszkodowanemu resuscytację.
W celu czynnego uodpornienia wakcyna podawana jest w trzech dawkach, a uzyskanie pełnej odporności wymaga poddania się pełnemu cyklowi szczepień. Dlatego zaszczepić powinni się również ci pacjenci, którzy nie otrzymali zalecanych trzech dawek. Taką profilaktykę przeciwtężcową stosuje się też u osób dorosłych, jako dawkę przypominającą, jeżeli upłynęło 10 lat od ostatniego cyklu szczepień lub ostatniej dawki przypominającej.
Pomoc rozpoczyna się od 5 wdechów ratowniczych. Bywa, że już one przywrócą akcję serca. Jeśli nie, wykonaj 30 uciśnięć nasadą dłoni jednej ręki (w przypadku niemowląt dwoma opuszkami palców) na mostek. Powtarzaj w cyklu 30:2, na głębokość 1/3 przekroju głębokości klatki piersiowej, w tempie 130-140/min. Wykonując wdechy u niemowląt układaj usta tak, aby objąć jednocześnie usta i nos malca.
W ramach profilaktyki czynno-biernej tężca, podanie wakcyny wskazane jest także u osób, które uległy zranieniu, a rana została zanieczyszczona glebą i gdy istnieje duże prawdopodobieństwo zakażenia bakterią Clostridium tetani.
To małe, specjalistyczne urządzenie medyczne do ratowania życia. Możesz je obsłużyć, nawet jeśli nie masz żadnej wiedzy medycznej. Wskazaniem do użycia defibrylatora AED jest brak oddechu u osoby nieprzytomnej. Wystarczy go włączyć, słuchać i wykonywać jego polecenia.
RKO U MAŁYCH DZIECI
d b a m
o z d r o w i e | 13
NAGŁE STANY CAżycia. R E S Ł A ZAWym stanem zagrożzeantiarzymuje
JAK ROZPOZNAĆ?
ażn agle Jest pow do niego, gdy n w naczyniach zi serca się Dochod krwi do skończy nia w k a ły t p a e e z dziele nse, ż się pr ych. Sza niu zależą od u jdzie w o c ń ie w stop nade li ta nie w dużym dobrze, zej pomocy. Jeś owy zaczyna serc pierws mięsień rać. , o k b y z s obumie
Ogólnie objawy to zazwyczaj:
Objawy nie muszą wyglądać tak samo u każdego, w dodatku mogą mieć różne nasilenie. Symptomy u kobiet bywają mniej charakterystyczne, przez co zawał częściej kończy się dla nich tragicznie.
● nagły, silny, ból w klatce piersiowej o charakterze uciskowym, duszącym, dławiącym ● bladość skóry ● pieczenie w przełyku ● zawroty głowy, nudności ● duszności, trudności z oddychaniem ● pot na całym ciele ● silne uczucie strachu
ie ie, lecz centraln n ro st j e w le o p Serce nie leży wej. Koniuszek io rs ie p i tk la k na środku wany w lewo. ro ie sk st je ś a z serca
CO ROBIĆ? 1. Sprawdź stan chorego i natychmiast wezwij pogotowie. Im szybciej znajdzie się w szpitalu, tym większe ma szanse na przeżycie. 2. Jeśli jest przytomny, posadź go w pozycji półsiedzącej, co ułatwi oddychanie
i odciąży serce. Jeśli jest nieprzytomny, ale oddycha, ułóż go w pozycji bocznej bezpiecznej. Cały czas sprawdzaj oddech. W przypadku jego braku rób resuscytację. 3. Poluźnij lub zdejmij odzież, która może utrudniać oddychanie, zapewnij dopływ świeżego powietrza, a jeśli zdarzenie ma miejsce na zewnątrz – cień.
5. Staraj się uspokajać chorego, mówiąc do niego. Nie wolno poszkodowanemu wykonywać żadnego wysiłku, np. chodzić.
OMDLENIE
reklama
Ciśnieniomierz automatyczny premium wyrób medyczny
Wyposażony w innowacyjną technologię Afib wykrywającą migotanie przedsionków podczas pomiaru ciśnienia krwi (to pierwszy krok w profilaktyce przeciwudarowej). W zestawie mankiet na ramię oraz zasilacz i pokrowiec. Gwarancja: 3 lata.
14 | d b a m
4. Jeśli poszkodowany choruje na serce i ma swoje leki, możesz mu je podać do ręki.
o z d r o w i e
To krótkotrwała utrata przytomności, która spowodowana może być chwilowym niedotlenieniem, długotrwałym staniem, nagłą zmianą pozycji ciała, odwodnieniem, bólem, a także niektórymi chorobami czy lekami. Pomoc w przypadku omdlenia nie jest trudna, na pewno sobie poradzisz.
CO ROBIĆ? 1. Zapewnij dostęp świeżego powietrza. Jeśli omdlenie miało miejsce w dusznym, zatłoczonym miejscu, poproś kogoś, by pomógł ci wynieść nieprzytomną osobę na zewnątrz.
2. Zastosuj pozycję boczną bezpieczną. 3. Gdy poszkodowany odzyska świadomość, dopilnuj, by zbyt szybko się nie podniósł. Dopiero po kilku minutach pozwól mu usiąść, a następnie wstać.
4. Zwróć uwagę, czy nie występują dodatkowe niepokojące objawy, np. drgawki, nudności, krztuszenie się – może okazać się, że sprawa jest poważniejsza. Wówczas zadzwoń na 112.
5. Jeśli nieprzytomna osoba nie odzyskuje świadomości, sprawdź oddech, wezwij pogotowie, w razie potrzeby przeprowadź resuscytację.
Pamiętaj, że osobie nieprzytomnej nie można podawać żadnych leków, jedzenia ani płynów. Nic nie da poklepywanie po policzku, potrząsanie czy chlapanie wodą.
ATAK PADACZKI Napadowi epilepsji, oprócz drgawek, mogą towarzyszyć utrata przytomności, wygięcie ciała, ślinotok, szczękościsk, zasinienie twarzy – wygląda więc dramatycznie, zwłaszcza w przypadku dzieci, ale zwykle nie zagraża życiu. Ważne, by zachować zimną krew.
CO MOŻESZ ZROBIĆ? 1. Zapewnij poszkodowanej osobie bezpieczeństwo, chroń przed urazami głowę. Trzymając ją rękami chroń przed uderzeniami o podłogę. Nie przytrzymuj na siłę kończyn, nie wkładaj nic między zęby. 2. Po ustaniu drgawek skontroluj oddech, zapewnij drożność dróg oddechowych. Okryj czymś ciepłym. Nie budź na siłę, daj chwilę na regenerację. 3. Do czasu odzyskania pełnej świadomości nie podawaj leków ani płynów.
● ból oczu, opadanie powieki oka
U G ÓZ
UDAR M
● zaburzenia równowagi
● niewyraźna, bełkotliwa mowa, powtarzające się te same słowa i zdania
4. Jeśli napad trawa powyżej 5 minut, nadchodzi następny albo chory nie oddycha – wówczas przeprowadź RKO, wezwij karetkę. ● silny ból i zawroty głowy
DZIAŁAJ 1. Jeśli chory jest przytomny, zachęć go, by się uśmiechnął – zwróć uwagę, czy nie ma opadającego kącika ust lub oka. Możesz poprosić go też o to, by wyciągnął przed siebie ręce – jeśli któraś opada, to sygnał, że praca mózgu jest zaburzona. W oczekiwaniu na pogotowie ratunkowe posadź go w pozycji półsiedzącej. Nie podawaj leków, jedzenia czy napojów. Jeśli osoba jest nieprzytomna, ale oddycha, ułóż ją w pozycji bocznej bezpiecznej.
ależy udaru z w ó i w ja b ao zległośc Specyfik wienia oraz ro e objawy sz jsco od umie wszystkie poniż y jeden. arcz . Nie wylewu yć obecne, wyst zęściej c muszą b aj, udar coraz t nawet ię h Pam łodyc , m i z d lu w. dotyczy stolatkó dwudzie
2. Wezwij pogotowie. ● drętwienie lub niedowład kończyn
● splątanie, dezorientacja
● asymetria twarzy – opadanie kącika ust, niedowład jednej strony ciała
3. Obserwuj chorego do czasu przybycia pomocy medycznej. Nie wolno poszkodowanemu wykonywać żadnego wysiłku, jak chodzenie.
d b a m
o z d r o w i e | 15
URAZY KRWOTOK To szybki ubytek krwi w krótkim czasie. Może być zewnętrzny, spowodowany raną otwartą, lub wewnętrzny, gdy krew nie znajduje ujścia poza organizm. Tamowanie krwotoku to jedyna sytuacja, która ma pierwszeństwo przed rozpoczęciem RKO, bo intensywna utrata krwi może momentalnie spowodować śmierć.
AKCJA: TAMOWANIE 1. Jeśli poszkodowany jest przytomny, poproś, by ręką ucisnął krwawiące miejsce. Jeśli rana znajduje się na kończynie, dobrze jest unieść ją powyżej serca. Załóż gumowe rękawiczki.
2. Przyłóż do rany gruby opatrunek z gazy albo z materiału. 3. Taki opatrunek owiń dość silnie bandażem. Jeśli nie masz bandaża, pozostań przy ucisku ręcznym z założoną rękawiczką. 4. Gdy opatrunek przesiąka, nakładaj na niego kolejne warstwy.
5. Jeśli krwotok powstał w wyniku urazu lub wypadku, jest poważny, krwawienie nie ustaje, poszkodowany jest słaby, traci przytomność lub dziwnie się zachowuje – wezwij zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przybycia pomocy kontroluj miejsce krwawienia, nie zmniejszaj ucisku.
W zatamowaniu krwotoku z nosa pomaga pochylenie głowy do przodu. Nigdy do tyłu – to nie zahamuje krwotoku, a może spowodować zakrztuszenie. Nie wkładaj do nosa tamponów. Pomaga przyłożenie i dociśnięcie do nozdrzy gazy lub lekkie uciśnięcie skrzydełek nosa w miejscu, gdzie kończy się kość a zaczyna chrząstka.
ZŁAMANIE Może być otwarte – kość wydostaje się na zewnątrz, albo zamknięte – wówczas nie dochodzi do przerwania ciągłości skóry. Złamanie objawia się bólem, opuchlizną, zasinieniem, zniekształceniem kończyny.
16 | d b a m
o z d r o w i e
CO ROBIĆ? 1. Nie poruszaj złamaną kończyną. Jeśli do urazu doszło w mieście, nie próbuj unieruchamiać kończyny, improwizując, ponieważ w ciągu kilku, kilkunastu minut przyjedzie zespół pogotowia ratunkowego. 2. Gdy istnieje podejrzenie uszkodzenia kręgosłupa czy miednicy, zadbaj, by poszkodowany nie zmieniał pozycji ciała.
3. Jeżeli kość przebiła skórę, zabezpiecz ją opatrunkiem. 4. Zwróć uwagę, czy osobie, której pomagasz, ze względu na powiększającą się opuchliznę nie należy zdjąć biżuterii lub zegarka. 5. Czekając na pogotowie, zatroszcz się o samopoczucie chorego.
UDAR CIEPLNY
To stan spowodowany przegrzaniem organizmu, wywołany długim przebywaniem na słońcu lub w gorącym pomieszczeniu. Co ważne, dolegliwości mogą pojawić się nawet 6-8 godzin po nadmiernej ekspozycji np. na słońce. Możliwe objawy to: ● silne uczucie gorąca
● zaburzenia orientacji
● zaczerwieniona skóra, szczególnie na twarzy
● ból głowy
● przyspieszony oddech i tętno
● drgawki
● zawroty głowy i osłabienie
PIERWSZA
● omdlenie
● utrata przytomności
POMOC
Pomóż ofierze przegrzania jak najszybciej przemieścić się do cienia lub chłodnego pomieszczenia. Posadź ją, opierając plecami o ścianę. Możesz rozluźnić ubranie, wachlować oraz schładzać, przykładając chłodne kompresy do karku, pachy, pachwiny i czoła. Co ważne, nie należy okładać lodem ani polewać zimną wodą, bo może to spowodować szok termiczny i problemy z sercem. Chłodzenie powinno przebiegać stopniowo. Jeśli osoba jest przytomna, powinna sporo pić, ale małymi łykami. Najlepsza jest woda. W przypadku utraty przytomności należy pilnie wezwać lekarza.
ZADŁAWIENIE
ZADŁAWIENIA U NIEMOWLĄT
Najczęstszą przyczyną są ciało obce lub kawałek pokarmu, który podczas połykania trafia przypadkowo do dróg oddechowych, odcinając dopływ tlenu do płuc. Działaj więc szybko i zdecydowanie.
Tak małe dziecko najlepiej położyć brzuszkiem na swoim przedramieniu, lekko pochylając główką ku dołowi, po czym z wyczuciem, ale stanowczo klepnąć je płaszczyzną połączonych palców dłoni pomiędzy łopatki. Jeśli ciało obce nie wypadnie, powtórz uderzenie 5-krotnie. Gdy działanie to jest nieskuteczne, odwróć dziecko na plecy, głową skierowaną w dół na wolnym przedramieniu, obejmując dłonią jego potylicę, a następnie wykonaj 5 uciśnięć w dolnej połowie mostka. Jeśli dziecko traci przytomność, wezwij pogotowie i niezwłocznie rozpocznij reanimację.
1. Namawiaj poszkodowanego do kaszlu. 2. Jeśli odkrztuszanie nic nie daje, pochyl ratowaną osobę do przodu i wykonaj 5 uderzeń dłonią między łopatki. Ma to na celu przemieszczenie się ciała obcego. Nie zawsze tyle uderzeń jest potrzebne.
ręce ku górze. Próbę powtórz pięciokrotnie. 4. Nie pomogło? Poszkodowany traci przytomność? Dzwoń na 112. Do przyjazdu ratowników rób resuscytację.
3. Jeśli to nie pomaga, stojąc za dławiącą się osobą, obejmij ją. Zaciśnij rękę w pięść i umieść ją między pępkiem a dolną częścią mostka. Złap pięść drugą ręką, po czym silnie ściśnij nadbrzusze nieszczęśnika, kierując swoje d b a m
o z d r o w i e | 17
GOTOWA
18 | d b a m
Zadbaj o swoją wiedzę dotyczącą udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, zapisz się na kurs. To może kogoś uratować, także bliską ci osobę.
2 3 4 5
Nie bój się pomagać, nie oglądaj się na innych. Działaj. Pamiętaj – zazwyczaj nie możesz bardziej zaszkodzić, za to zawsze możesz pomóc.
6
Staraj się działać spokojnie i logicznie. Do czasu przyjazdu pogotowia stale monitoruj stan osoby, która potrzebuje pomocy.
C
M
Y
Zadbaj o bezpieczeństwo na miejscu zdarzenia, swoje oraz osoby, która uległa nieszczęśliwemu zdarzeniu. Proś innych o pomoc.
CM
MY
Oceń stan poszkodowanego: czy jest przytomny, czy oddycha. W zależności od sytuacji rozpocznij odpowiednie działanie.
CY
CMY
K
Dzwoniąc na 112, staraj się mówić rzeczowo, odpowiadaj na pytania dyspozytora, nie rozłączaj się pierwsza.
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (12), R.Cyron, archiwum prywatne
1
O
Wyobraź sobie malutką igiełkę z jeszcze mniejszymi zadziorami-haczykami, która niemal bezboleśnie wsuwa się w skórę, zakleszcza się i wstrzykuje pożądaną substancję. To nie fantastyka naukowa, a przyszłość medycyny. Naukowcy z Rutgers University w Stanach Zjednoczonych wydrukowali takie igły na drukarce 4D. Co to oznacza? Druk 3D buduje obiekty warstwa po warstwie, a druk 4D dodaje do tego czwarty wymiar, czyli czas – musi minąć chwila, zanim stworzone mikroigły osiągną ostateczny kształt. Normalne igły wprowadzane podskórnie powodują ból, miejsca ich wkłuć bliznowacieją i stwarzają ryzyko infekcji. Tymczasem cukrzycy czasem muszą mieć pobierane próbki krwi nawet kilka razy dziennie. Mikroigły nie mają tych wad. Kto wie, może te najnowsze, inspirowane żądłami pszczół miodnych, staną się standardem medycznym?
2 KWIETNIA
Światowy Dzień Świadomości Autyzmu
Czy wiesz, że w Polsce mieszka nawet około 340 tys. osób z autyzmem, z czego 80 procent stanowią dzieci? Wciąż jeszcze pokutują stereotypy, według których autystyk nie mówi czy ma problemy z nauką. Tymczasem spektrum autyzmu jest niesłychanie szerokie. Mieszczą się w nim zarówno maluchy upośledzone umysłowo, jak i uczniowie z Aspergerem, ponadprzeciętnie inteligentni, za to z problemami z nawiązywaniem kontaktów społecznych. Mogą u nich występować: nadwrażliwość na dotyk i światło czy wybiórczość pokarmowa, więc łatwo przykleja się do nich łatka „dziwne dziecko”. Warto to zmienić! W Światowy Dzień Świadomości Autyzmu ubierz się na niebiesko, a kiedy ktoś zapyta, dlaczego tak wyglądasz, opowiedz mu o tym zaburzeniu.
Budzikom śmierć! Ich przenikliwe, piskliwe tony nie sprzyjają wstawaniu w dobrym nastroju i w pełnej produktywności – to zdanie naukowców z Królewskiego Instytutu Technologii w Melbourne. Dużo przyjemniejsze – ale i efektywniejsze! – jest budzenie się przy dźwiękach radosnych piosenek. Dlaczego? Otóż ostre piski budzika przedłużają stan tzw. inercji sennej, czyli poczucia ogólnego rozbicia i niezdolności do działania tuż po przebudzeniu. Australijczycy uważają, że głośne „bip bip” może zakłócać pracę mózgu lub go dezorientować. Zamiast tego polecają „Good Vibrations” Beach Boysów.
20 | d b a m
o z d r o w i e
Twój ukochany zawsze widzi szklankę do połowy pełną? To superinformacja. Okazuje się, że optymistycznie nastawiony do życia partner może u ciebie zmniejszać ryzyko demencji. Więcej, osoby, które są w związkach z ludźmi wiecznie uśmiechniętymi, częściej utrzymują prawidłową masę ciała i są aktywne fizycznie. Wychodzi na to, że gdy partner jest optymistą, jego spojrzenie na świat udziela się i tobie.
zdjcia: Adobe Stock (2)
Zamiast strzykawek mikroigły?
LEK OTC zalecany w leczeniu i profilaktyce niedoboru magnezu.[1] [1] ChPL, ulotka Magnefar® B6 Bio, Forte, 10.2019
Doskonałe połączenie Magnefar® B6 Bio: 1 tabletka powlekana zawiera 60 mg jonów magnezu w postaci magnezu cytrynianu (Magnesii citras) oraz 6,06 mg pirydoksyny chlorowodorku (Pyridoxini hydrochloridum). Magnefar® B6 Forte: 1 tabletka powlekana zawiera 100 mg jonów magnezu w postaci magnezu cytrynianu (Magnesii citras) oraz 10,10 mg pirydoksyny chlorowodorku (Pyridoxini hydrochloridum).Wskazania do stosowania: produkty lecznicze Magnefar® B6 Bio i Magnefar® B6 Forte są zalecane w leczeniu niedoboru magnezu. Występowanie poniżej wymienionych objawów może wskazywać na niedobór magnezu: nerwowość, drażliwość, wahania nastroju, łagodny lęk, niepokój, przejściowe uczucie zmęczenia, ospałość, zaburzenia snu o niewielkim nasileniu; objawy lęku, takie jak kurcze przewodu pokarmowego lub kołatanie serca (bez zaburzeń serca); skurcze mięśni, mrowienie, drganie powiek. Produkty należy stosować po wykluczeniu innych przyczyn objawów niż niedobór magnezu oraz gdy osiągnięcie poprawy lub zwiększenie podaży magnezu nie jest możliwe przez zastosowanie prawidłowej diety. W przypadku braku poprawy po miesiącu stosowania produktu leczniczego Magnefar® B6 Bio lub Magnefar® B6 Forte kontynuowanie leczenia nie jest zalecane. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na substancje czynne lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Produktu Magnefar® B6 Bio, Magnefar® B6 Forte nie należy stosować przy hipermagnezemii, ostrej niewydolności nerek (klirens kreatyniny < 30ml/min.), znacznym niedociśnieniu tętniczym, bloku przedsionkowo-komorowym oraz myasthenia gravis. Podmiot odpowiedzialny: Biofarm Sp. z o.o., ul. Wałbrzyska 13, 60-198 Poznań.
Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
Ida Nowakowska
oso b owo ś c i
DALEKO MI DO
PERFEKCJI
Codziennie trzeba być lepszą wersją samej siebie z wczoraj, czynić dobro i nie bać się wyrażać własnych opinii – przekonuje Ida Nowakowska, tancerka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Przyznaje jednak, że chociaż ma w sobie ducha walki i odwagę, by podążać za marzeniami, zdarza się jej popełniać błędy. Rozmawia: Agnieszka Święcicka
Kto wybrał twoje imię? Mama czy tato? Pewnego dnia mama i tata byli na spotkaniu z kolegą pisarzem, który opowiadał o swojej miłości – Idzie. Opowiadał tak pięknie, że rodzice pomyśleli, żeby dać mi takie imię. Tego samego dnia odwiedzili babcię, a ona właśnie przeglądała kalendarz imion. – A może Ida? – zapytała. I tak zostałam Idą... Teraz to coraz popularniejsze imię, ale kiedyś miałam wrażenie, że byłam jedyną Idą w Polsce. Lubię swoje imiona: Ida, Wiktoria. I jestem dumna z nazwiska panieńskiego, bo to nazwisko mojego taty (Marek Nowakowski był pisarzem, autorem m.in. „Raportu o stanie wojennym”, zmarł w 2014 r. – red.). Często przedstawiam się Ida Wiktoria Nowakowska. Przypominasz tatę? Mama zawsze mówiła, że jestem podobna do babci. Przypominam ją wyglądem i wieloma cechami charakteru. Z kolei tata przypomniał babcię, która uwielbiała książki i czytała je w różnych miejscach. Ja też lubię czytać i najczęściej robię to, siedząc na podłodze. Czytam wszystko, a specjalnymi względami obdarzam biografie. Inspirują mnie do podążania za marzeniami. Czego wymaga realizacja marzeń? Na początku ich zadeklarowania. Potem elastyczności umysłowej i duchowo-sercowej, bo marzenia mogą się zmieniać. Obserwuję to we własnym życiu i w życiu znajomych, z którymi dorastałam. Jeśli masz w sobie tę elastyczność, cały czas dążysz do realizacji większych marzeń. Niestety, często widzę, że ludzie fiksują się na jednym, które sobie wymyślili, mając 10 czy 15 lat. I żyją bardzo nieszczęśliwi, bo albo się ono nie spełnia, albo już się spełniło i wtedy nie wiedzą co dalej. Jakie były marzenia Idy Wiktorii Nowakowskiej? Wszyscy mówią o mnie, że jestem tancerką. Tak, skończyłam szkołę baletową, mam dyplom. Potem skończyłam wyższą szkołę aktorską. Przez cztery lata studiowałam na UCLA. Nie gram teraz na co dzień, ale aktorstwo jest wielką częścią mojego życia. Moim marzeniem zawsze była chęć przekazania czegoś ludziom. Zaczęłam tańczyć jako pięciolatka. Grałam w filmie, w teatrze – to była pasja, zabawa. Ale też każdą rolę musiałam przemyśleć, zastanowić się nad jej sensem. Byłam otoczona dorosłymi ludźmi. Szybko dojrzałam. Kochałam taniec i granie, ale zawsze chciałam być mamą, żoną i sędziną albo prawniczką. d b a m
o z d r o w i e | 23
Ida Nowakowska Sędziną? Chociaż przez cały czas towarzyszyły mi taniec i aktorstwo, obok był też ten inny świat, patrzyłam, jak bliscy mi ludzie cierpią, bo ich ktoś skrzywdził, oszukał, ja byłam bezradna, winiłam siebie za to, że nie mogę im pomóc. Świat moich rodziców był wypełniony książkami, historią. Życiem ideałami, wartościami, co jest bardzo trudne. Łatwiej żyje się bez myślenia o złych rzeczach… To prawda. Tymczasem ja, co, szczerze przyznaję – trochę mnie denerwuje, zawsze myślałam o ludziach biednych. Nie dlatego, że jestem taka dobra, bo też popełniam błędy i daleko mi do perfekcji. Zawsze miałam w sobie chęć zrobienia czegoś dobrego. Taką waleczność. Może dlatego, że rodzice dużo opowiadali mi o wojnach, komunizmie, że trzeba walczyć o wolność.
rozrywkowym jest misja. Zbieramy pieniądze na jakiś szlachetny cel, pokazujemy ciekawych ludzi czy też ważne dla nas wszystkich sprawy. Często też jesteśmy zapraszani do udziału w akcjach charytatywnych. W każdym zawodzie, cokolwiek się robi, można mieć misję. Na przykład misję bycia dobrym – dzielić się tym dobrem, wpływać na codzienne życie tych, których się spotyka, budować następne pokolenie. Mimo woli znalazłam się w centrum tego najsilniejszego narzędzia wpływania na życie innych, czyli mediów. Uświadomiłam sobie to dopiero na studiach. To, że jestem tym, kim jestem, zawdzięczam Wydziałowi Teatru, Filmu i Telewizji na UCLA. Dlaczego? Bo misją tej szkoły jest, by każdy aktor po zagraniu swojej roli i zejściu z planu potrafił się wypowiedzieć, gdyż ludzie
Ida Nowakowska–Herndon Tancerka, aktorka, prezenterka – jest prowadzącą program „Pytanie na śniadanie” w TVP2.
O co można walczyć w wolnej Polsce? O to, żeby tej wolności nie utracić. Demokracja polega na ścieraniu się poglądów, ale zawsze trzeba pamiętać, żeby nie urazić czyjejś godności. Prowadzić walkę przede wszystkim ze sobą, własnymi wadami, słabościami. Walczyć o szczęście ludzi, którzy sami sobie poradzić nie mogą, często żyjących obok nas. Pomagać ludziom z innych krajów, którzy codziennie umierają z głodu lub są prześladowani. Wydawało mi się, że jeśli zostanę częścią świata prawa, będę mogła dużo zdziałać. Ale potem zdałam sobie sprawę, że świat mediów, filmu, telewizji daje szansę bezpośredniego wpływania na ludzi. Nie każdy może to zauważył, ale większość projektów czy programów, w których biorę udział, poza charakterem 24 | d b a m
o z d r o w i e
chcą go słuchać, dowiedzieć się, co ma do powiedzenia. Wyobraź sobie sytuację, gdy ktoś wspaniale zagrał, a po spektaklu nie ma nic do powiedzenia albo wyraża bardzo głupie opinie. Wpływa na młodych ludzi, którzy sądzą, że ponieważ aktor jest znany, należy go naśladować. I robią głupstwa. Wciąż słyszymy o narkotykach, alkoholu, chuligańskich wybrykach. Studiowałaś na Uniwersytecie Kalifornijskim. Dlaczego nie w Akademii Teatralnej w Warszawie czy łódzkiej Filmówce? Od dzieciństwa mam podwójne obywatelstwo. Chciałam studiować w Stanach. Po filmie z Seagalem („Poza zasięgiem”, koprodukcja amerykańsko-polsko-brytyjska z 2004 r. – red.) wróciłam do Polski, dostałam propozycję dużej roli w serialu, przyjęłam ją, ale w szkole usłyszałam, że jeśli opuszczę zbyt wiele lekcji, nie zostanę dopuszczona
oso b owo ś c i
do egzaminu maturalnego i nie dostanę dyplomu tancerza. Ponieważ chciałam skończyć szkołę i pójść na studia, zrezygnowałam z roli w serialu. Zaczęłam studia w Polsce, poszłam na prawo, lecz nie opuszczało mnie marzenie o Uniwersytecie Kalifornijskim. Jako uczennica gimnazjum zwiedzałam różne amerykańskie uczelnie i wydział aktorski UCLA zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Wiedziałam, że najtrudniej jest się na niego dostać, być może podeszłam do tego ambicjonalnie. Studiowałam więc prawo i sprawdzałam, kiedy są egzaminy w UCLA, gdzie aplikować trzeba rok wcześniej i przebrnąć przez pięć etapów eliminacji. Pokonywałam kolejne i utwierdzałam się w postanowieniu, że jeśli się dostanę, będę studiowała aktorstwo, a jeśli nie – zostanę na prawie i może będę też grała w teatrze.
Masz tyle obowiązków zawodowych, że chyba trudno znaleźć ci czas na ćwiczenie tańca… Ale zawsze znajduję, bo kocham tańczyć. Staram się ćwiczyć codziennie. Jestem zaangażowana w różne taneczne projekty, także w Paryżu. Jeśli przez kilka dni nie ćwiczę, staję się wredna i wtedy idę na salę, żeby potrenować i znów być sobą. Myślę, że będę ćwiczyć do końca życia. Co ciekawe, taniec pojawił się w moim życiu przypadkowo. Jako mała dziewczynka zostałam zapisana na różne zajęcia: śpiew, gra na fortepianie, akrobatyka i właśnie taniec, który szybko stał mi się najbliższy. Po zajęciach byłam bardzo zmęczona, co dobrze wpływało na moje skupienie i umiejętność uczenia się. Taniec wyrabia dyscyplinę, inaczej pracują neurony. Nauka łatwo mi przychodziła. Miałam na nią mało czasu. Wiedziałam, że mam godzinę pomiędzy szkołą a próbami w teatrze i muszę przez te 60 minut wszystkie-
Dostałaś się na UCLA. To była wielka przygoda. Studia bardzo mnie zmieniły, ukształtowały. Uważam, to moje życiowe motto, że należy ciężko pracować, ale pamiętać, że – jestem osobą bardzo wierzącą – należy swój los zawierzyć Bogu. To trudne, bo często chcemy mieć pieczę nad wszystkim, a jest to niemożliwe. Powinniśmy więc ciężko pracować, ale mieć świadomość, że nie wiadomo, co nas spotka. Zawsze staram się tak działać. I wierzę w boską opatrzność.
go się nauczyć. Gdybym tego czasu miała więcej, pewno wynajdowałabym inne zajęcia, byle opóźnić odrabianie zadań.
Lubisz pracę prezenterki programu telewizyjnego? Uwielbiam. Miałam zaszczyt być prowadzącą programów przygotowanych przez największych profesjonalistów. Ktoś mnie maluje, ubiera, a potem kamery są skierowane na mnie, a to wielka odpowiedzialność… Tak wielu ludzi pomaga mi być dobrą w mojej pracy i jestem im za to wdzięczna.
Czy otwartość na drugiego człowieka pomaga ci w życiu? Myślę, że tak. Chociaż pewnie też przeszkadza. Najgorsze dla mnie byłoby obudzić się, popatrzeć w lustro i nie być w zgodzie z samą sobą. Wielokrotnie byłam blisko podjęcia różnych decyzji, na przykład o rozebraniu się w filmie, ale w ostatnim momencie odmawiałam, bo wiedziałam, że jeśli zagram tę rozbieraną scenę, oddam coś, czego już nigdy nie odzyskam. Może byłabyś dziś sławną hollywoodzką aktorką? Nigdy nie uważałam rozbierania się w filmie za część aktorstwa. Zresztą nie narzekam, bo gdy rano patrzę w lustro, nie robię sobie wyrzutów. Wiadomo, że są rzeczy, które muszę d b a m
o z d r o w i e | 25
Łatwiej jest nie myśleć. Za obrzydliwe uważam kupowanie czegoś tylko po to, by zaimponować innym. Przeraża mnie, że ludzkość zmierza właśnie w tym kierunku. Jednocześnie jednak w tym naszym społeczeństwie znaleźć można wiele osób wartościowych. Skromnych, inaczej myślących, pragnących zrobić coś dobrego w życiu. Nie są sławni, nie czytamy o nich w gazetach, a według mnie to właśnie oni powinni być prawdziwymi celebrytami XXI wieku. Może kiedyś się nimi staną. Jak więc żyć, żeby tego życia nie zmarnować? Codziennie trzeba być lepszą wersją samej siebie z wczoraj. Udoskonalanie siebie jest trudne, bo wymaga rezygnacji z pójścia na łatwiznę, ale daje satysfakcję. W życiu ważna jest odwaga. Nie ta, by samemu przepychać się łokciami i pokazywać, ale ta, by czasami pomyśleć inaczej, nie bać się uczuć i wyrażania własnych opinii. Życie jest krótkie i przychodzi czas, gdy żałujemy, że zabrakło nam odwagi. Sama wiele razy się bałam, ale przemogłam swój strach i ta moja odwaga przynosiła niezwykłe owoce. Nie wolno też zapominać o czynieniu dobra. Może jestem głupia, że pokładam aż tak dużą wiarę w ludzkiej dobroci, ale wolę tak myśleć, niż sądzić, że każdy z nas żyje tylko po to, by zrobić coś złego drugiemu człowiekowi. Ciągle jesteś w podróży. W którym kraju jest twój stały dom? Wiem, że w moim życiu będą jeszcze różne domy, do których będzie nas kierował mój mąż Jack (Herndon – red.). Chcę, żeby Jack spełniał swoje marzenia. Jest ode mnie młodszy o półtora roku, więc dopiero teraz naprawdę staje 26 | d b a m
o z d r o w i e
się mężczyzną, który zarabia na rodzinę, potrafi się nią opiekować. Muszę dać mu wolną rękę, pozwolić podejmować decyzje. Mam jednak nadzieję, że przez jakiś czas tym naszym miejscem będzie Polska. Jeśli będziemy mieli dzieci, chciałabym, żeby one rozumiały Polskę i były z nią duchowo związane. Jak się tworzy małżeństwo na odległość? Pierwsze lata małżeństwa spędziliśmy razem, mieliśmy wtedy bardzo dużo problemów, które udało się nam pokonać. Tamto doświadczenie pomogło nam zrozumieć, że naprawdę chcemy być razem, zbudować rodzinę. Oboje bardzo dużo pracujemy, spełniamy się w tych naszych pracach po to, by w końcu móc być razem, mieć dom. Często się widujemy. Teraz Jack spontanicznie spędził w Polsce dwa tygodnie, przyleciał, żeby zrobić mi niespodziankę. Przedtem był przez sześć miesięcy w Paryżu, więc często się odwiedzaliśmy. Nie jest tak źle. Małżeństwem jesteśmy pięć lat, razem – prawie osiem, znamy się dziesięć. Znam wszystkie mankamenty mojego męża i je kocham. Odległość była planem Boga, żebyśmy jeszcze bardziej się docenili. To, że czasami dłużej jesteśmy na odległość, sprawia, że bardziej chcemy być razem. Poznaliście się na studiach, Jack jest aktorem, ale nie realizuje się w tym zawodzie. Jack urodził się i wychował w San Francisco. Poznaliśmy się w Los Angeles. Zaraz po zakończeniu studiów dostawał role, był związany z największą agencją aktorską, miał bardzo znanego menedżera. Ten sukces o mało nie rozbił naszego związku. Jack zmienił zawód. W aktorstwie czuł, że stoi w miejscu, wciąż gra to samo, robi to super, bo wszystkim się podoba, ale najbardziej doceniane są jego wygląd, ciało. A przecież ma o wiele więcej do zaproponowania. Dziś jest dyplomatą ze specjalizacją stosunki międzynarodowe z naciskiem na stosunki amerykańsko-chińskie. Myślę, że do aktorstwa nie wróci. Traktował je jako sposób na zarobienie dużych pieniędzy. Ale potwierdziła się teza, że pieniądze szczęścia nie dają. Mieliśmy ich dużo, ale też dużo problemów. Gdybyśmy wciąż mieszkali w Los Angeles i Jack kontynuowałby karierę aktora, nie bylibyśmy już małżeństwem.
zdjęcia: TVP (9)
przedyskutować z tą Idą w lustrze i się poprawić, ale nie zdarza się tak, że nie mogę na siebie patrzeć. Teraz jestem zaangażowana w akcję pomocy w Jemenie. Gdy my siedzimy sobie w tej miłej kawiarni, w Jemenie co 10 minut dziecko umiera z głodu. Oczywiście wolałabym nie myśleć o tych dzieciach, bo wtedy fajnie iść przez Warszawę i narzekać na moje miniproblemy, które urastają do rangi maksiproblemów. Ale po to jesteśmy na tej planecie, żeby pomyśleć o tych, którzy mają gorzej.
TO JEST TEN CZ AS F E L I E TO N
Szybkie ciecie '
KWIECIEŃ ROZKWITŁ. WSZYSTKO ZIELENIEJE I SIĘ ZMIENIA. Na
to ostatnie też nabrałam ochoty, nowa fryzura zawsze dodaje mi siły. Też tak masz? Podobno Coco Chanel powiedziała: „Kiedy kobieta ścina włosy, to znak, że zamierza zmienić swoje życie”. A wiosna jest świetnym czasem na realizowanie postanowień.
WYZNACZ REALNY TERMIN OSIĄGNIĘCIA CELU. OCEŃ SUKCESY I PORAŻKI, WYCIĄGNIJ WNIOSKI. Idź na zewnątrz, jest już ciepło i przyjem-
ZIMA DAJE W KOŚĆ ZARÓWNO PSYCHICZNIE, JAK I FIZYCZNIE. A TERAZ?
CO DO TEGO MAJĄ WŁOSY? PARADOKSALNIE NOWA FRYZURA MOŻE CI DODAĆ ROZPĘDU. Kiedy działasz w trybie „misja tworzenia lep-
Wyszło słońce. Dzięki niemu organizm wytwarza więcej witaminy D, która poprawia nastrój i zwiększa aktywność, jesteś bardziej wydajna, lepiej śpisz. Odżywasz. To idealny czas, aby wyjść poza strefę komfortu i odkryć wszystkie możliwości, które w tym roku czekają na ciebie. Podobno aż 92 proc. z nas o większości swoich noworocznych postanowień zapomina do końca marca. Chcesz częściej ćwiczyć? Lepiej jeść? Teraz będzie ci łatwiej się za to zabrać.
nie, więc bieg czy marsz z kijkami nie będzie przypominał katorgi w szaro-burej scenerii. Sięgaj częściej po świeże warzywa – czy wiesz, że rzodkiewki możesz zasadzić w doniczce na balkonie? Na takiej diecie, aż chce się być.
szej wersji siebie”, potrzebujesz pomocy, a strzyżenie gwarantuje satysfakcję natychmiast. Opuszczasz salon lżejsza zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Tak więc, jeśli myślałaś o ścięciu kosmyków, teraz jest na to najlepsza okazja. Kiedy Lenny Kravitz pod koniec lat 90. pozbył się swoich legendarnych dredów, powiedział: „Obciąłem włosy, bo czułem, że musiałem zmienić swoją energię. Teraz mogę zbierać nową”. Może ty też spróbujesz?
zdjęcie: R. Cyron
Karolina Banasiak Farmaceutka, redaktor prowadząca magazynu „Dbam o Zdrowie”. Wiecznie w biegu – energią doładowuje się podczas joggingu i zajęć na trampolinach, a wycisza na działce, w otoczeniu natury. Miłośniczka kotów, ciekawych ludzi i książek.
KONTROWERSJE
Oczyszczanie JELIT
DETOKS, PŁYNNE DIETY, PŁUKANIE – W INTERNECIE ZNAJDZIESZ MNÓSTWO INFORMACJI O TYM, JAK POPRZEZ OCZYSZCZANIE POPRAWIĆ PRACĘ JELIT. O TO, CZY RZECZYWIŚCIE JEST SENS PODDAWAĆ SIĘ TEGO TYPU ZABIEGOM, ZAPYTALIŚMY SPECJALISTÓW. Barbara Acher-Chanda
28 | d b a m
o z d r o w i e
KONTROWERSJE NASZ EKSPERT
ZDROWY UKŁAD Być może czytałaś, że na wzdęcia, uczucie ciężkości w brzuchu, brak energii skutecznie pomoże jeden ze sposobów na oczyszczanie jelit. Ale czy rzeczywiście tak jest? Czy restrykcyjna dieta lub płukanie jelita w prosty i skuteczny sposób pozwoli ci odzyskać równowagę? Jelita pełnią wiele funkcji. W cienkim zachodzi proces trawienia, a następnie przyswajania składników pokarmowych do krwi lub limfy. Niestrawione cząstki przechodzą dalej, w postaci wilgotnej masy, do jelita grubego. Tu następuje wchłonięcie wody i zagęszczenie resztek, przez co stają się one łatwe do wydalenia. Oprócz funkcji trawienia, wchłaniania i przygotowania do usunięcia zbędnych substancji, jelita są miejscem zamieszkania miliardów bakterii, które regulują wiele procesów zachodzących w ciele. Pomagają w rozkładzie białek, produkcji niektórych witamin, budują odporność, a nawet wpływają na psychikę. Dlatego właśnie tak ważne jest, by utrzymywać je w dobrym stanie dzięki odpowiedniej diecie i aktywności fizycznej.
prof. dr hab. n. med. Marek Hartleb GASTROLOG, INTERNISTA, ŚLĄSKI UNIWERSYTET MEDYCZNY
Brak naukowych podstaw CZY OCZYSZCZANIE JELIT MOŻE POPRAWIĆ PRACĘ UKŁADU POKARMOWEGO?
W ciągu ostatnich lat internet dostarcza wielu informacji o różnych metodach leczenia wątroby i przewodu pokarmowego, wychodząc naprzeciw lękom społecznym dotyczącym toksyczności otaczającego nas środowiska. Są to zazwyczaj metody należące do tzw. medycyny alternatywnej, czyli mające swoich zwolenników w społeczeństwie, lecz nieaprobowane, a tym bardziej nierekomendowane przez towarzystwa naukowe reprezentujące medycynę opartą na faktach.
DLACZEGO MEDYCYNA TEGO NIE POPIERA? W przekonaniu niektórych ludzi jelito jest siedliskiem związków toksycznych, chorobotwórczych bakterii, a nawet pasożytów. Ponadto, według zwolenników oczyszczania jelit, stolec stanowi przeszkodę w swobodnym przenikaniu wody, minerałów i witamin z przewodu pokarmowego do krwi. Uważają oni także, że toksyny jelitowe indukują choroby autoimmunizacyjne, w tym zapalenie stawów, oraz są odpowiedzialne za nadciśnienie tętnicze. Z tego punktu widzenia, oczyszczenie
CZYM GROŻĄ LEWATYWY?
jelita ma poprawiać funkcjonowanie układu odpornościowego, pobudzać energię życiową i normalizować ciśnienie krwi. Niestety, wbrew szerzonym opiniom o dobroczynnych skutkach oczyszczania jelit, brakuje na nie naukowych dowodów. Nauka interesuje się oczyszczaniem jelit jedynie w aspekcie jednorazowego przygotowania okrężnicy do badania endoskopowego, lecz nie upatruje w tej metodzie walorów terapeutycznych. Ba, dodatkowo dostrzega w niej potencjalne niebezpieczeństwa.
Wykonywanie wlewów doodbytniczych może wiązać się z nieprzyjemnymi skutkami, jak: kurczowy ból brzucha, biegunka, nudności, wymioty. Co ważniejsze, znane są przypadki infekcji układowych spowodowanych przenikaniem bakterii jelitowych do krwi, zaburzeń elektrolitowych, a nawet perforacji ściany jelitowej lub powietrznego zatoru naczyniowego. Ponadto u pacjentów z niewydolnością nerek lub serca obciążenie jelita dużą objętością płynu może stanowić zagrożenie dla życia.
d b a m
o z d r o w i e | 29
KONTROWERSJE
JAK DZIAŁA TZW. PŁUKANIE JELITA? Hydroterapia jelitowa polega na powtarzanym oczyszczaniu jelita grubego ze stolca poprzez irygację ciepłą wodą lub solą fizjologiczną, czasem połączoną z masażem brzucha w celu efektywnego usunięcia resztek stolca. W tej metodzie do jelita wlewa się dużą objętość płynu, około 60 litrów, czasem dodając do niego preparaty ziołowe lub kofeinę. Świadczący usługi w tym zakresie wskazują na liczne zalety tego zabiegu, głównie dotyczące „odtruwania” organizmu, redukcji masy ciała oraz walki z zaparciami. Uważa się, że jelito grube może pomieścić równowartość około 8 posiłków, a więc jego oczyszczenie powoduje zwłaszcza u osób cierpiących na zaparcie istotną redukcję masy ciała i uczucie „lekkości”. Są to jednak odczucia przejściowe, które tylko zachęcają do ponawiania tego typu zabiegów. Poza tym tzw. mikrobiota jelitowa, czyli wszystkie drobnoustroje jelitowe, tworzą niezwykle skomplikowaną sieć interakcji, którą dopiero zaczęto poznawać. Powtarzane oczyszczanie jelit stanowi brutalną ingerencję w to środowisku o nieprzewidywalnych krótko- i długoterminowych konsekwencjach zdrowotnych.
Czy wiesz, że… Ludzkie jelita mają powierzchnię 400 m², czyli tyle, co boisko do koszykówki o wymiarach 18x25 m. Ich pierwszą część, jelito cienkie, wyścieła około 10 milionów kosmków jelitowych. To palczaste wypustki, dzięki którym powierzchnia wchłaniania substancji odżywczych zwiększa się aż dwadzieścia trzy razy! Niestety, niewłaściwa dieta czy choroby, np. celiakia, mogą doprowadzić do ich niszczenia, a nawet częściowego zaniku. To utrudnia trawienie i wchłanianie cennych dla organizmu składników.
o z d r o w i e
W większości przypadków występujących w internecie diet „oczyszczających jelita” wskazuje się na korzystne dla przewodu pokarmowego składniki, jak woda mineralna, produkty ziarniste i wysokobłonnikowe, ryby, owoce, soki, oliwę. Często jednak proponowane diety są źle zbilansowane i karykaturalnie jednostronne. Żywienie jest dziedziną nauki, a więc osoby skarżące się na problemy jelitowe, które przez lekarza zostały zakwalifikowane do grupy chorób czynnościowych, powinny zasięgać porad u osób kompetentnych, czyli certyfikowanych dietetyków, specjalistów żywienia lub obesitologów – specjalistów zajmujących się kompleksowo leczeniem otyłości.
NASZ EKSPERT
dr inż. adiunkt Danuta Gajewska DIETETYK, SGGW
Nie stosuj bez konsultacji JAK OCZYSZCZAJĄ SIĘ JELITA? Do ich „posprzątania” wystarczy, żeby posiłki zawierały na co dzień różne frakcje błonnika pokarmowego oraz odpowiednią ilość płynów, a najlepiej wody. Jeżeli dieta jest prawidłowa, wypróżnienia regularne, i nie cierpisz na schorzenia, które prowadzą do zaparć i uchyłków jelita grubego, to o żadnych „złogach”, które ma zlikwidować „oczyszczanie jelit”, nie może być mowy.
CZY TAKIE KURACJE SPRAWIAJĄ, ŻE PACJENT CZUJE SIĘ LEPIEJ? 30 | d b a m
CZY DIETY PŁYNNE RÓWNIEŻ MOGĄ NAM ZASZKODZIĆ?
Niektórzy tak twierdzą, ale to są subiektywne doznania. Z moich obserwacji wynika, że samo wprowadzenie zmian w sposobie żywienia, tzn. regularne posiłki, ograniczenie ilości spożywanej żywności, wykluczenie produktów bogatych w tłuszcz i cukier, które długo zalegają w żołądku, sprawiają, że czujemy się lepiej.
KONTROWERSJE
CZY POPIERA PANI TEGO TYPU KURACJE?
Nie popieram, ponieważ brakuje dowodów naukowych na skuteczność i bezpieczeństwo stosowania tego rodzaju terapii. Co więcej, zbyt agresywna ingerencja w „czystość” układu pokarmowego może sprzyjać zaburzeniom składu mikroflory jelitowej. Badania potwierdzają, że rodzaj bakterii kolonizujących nasze jelita jest zróżnicowany osobniczo i zależny od diety.
CZY KRÓTKIE POSTY TEŻ SĄ NIEBEZPIECZNE? Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, krótkie posty, np. jednodniowe i pod warunkiem przyjmowania odpowiedniej ilości płynów, mogą być stosowane. Diety intermitten fasting, czyli przerywanego postu, zyskują coraz więcej zwolenników. Są też doniesienia o ich skuteczności w leczeniu niektórych schorzeń, np. otyłości, cukrzycy typu 2. Ale zanim podejmiesz decyzję o jakiejkolwiek formie postu, skonsultuj się z lekarzem i dietetykiem.
Skutkują przede wszystkim niedoborami makroskładników (energii), składników mineralnych i witamin. Jeśli ograniczasz żywienie i wykluczasz coś z jadłospisu, to musisz wiedzieć, jakie wiąże się z tym ryzyko żywieniowe i czy konieczna jest suplementacja diety.
JAKIE KONSEKWENCJE DLA ZDROWIA NIOSĄ DIETY PŁYNNE I POSTY?
zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne (2)
reklama
CZY MOŻNA POPRAWIĆ PRACĘ JELIT? Prawidłowo funkcjonujące jelita to warunek dobrego trawienia żywności i wchłaniania substancji odżywiających nasz organizm. Ważne, aby powierzchnia wchłaniania była jak największa, a kosmki jelitowe prawidłowe. Nie sprzyja temu dieta typu zachodniego – bogata w cukier, tłuszcze nasycone, żywność przetworzoną i konserwowaną, a uboga w błonnik pokarmowy, warzywa i owoce. Długotrwałe stosowanie takiej diety może prowadzić nawet do stanu zapalnego w jelitach. Co więcej, istotne jest nie tylko to, co jesz i pijesz, ale też czy jesteś aktywny fizycznie, ile czasu poświęcasz na sen i wypoczynek, czy palisz i jak często sięgasz po alkohol.
Nasiona lNu brązowe
Spożywanie nasion lnu korzystnie wpływa na funkcjonowanie układu trawiennego, wspomaga prawidłową perystaltykę jelit. Napar z nasion lnu działa w sposób kojący i osłonowy. Len jest także bogatym źródłem błonnika. 250 g
d b a m
o z d r o w i e | 31
STAN
ZDROWIA
KIEDY ORGANIZM ROBI CI SIKU
Sa
P
sta n zd row i a
CZASAMI DOLEGLIWOŚCI, KTÓRE WIĄŻESZ Z DANĄ CHOROBĄ, MOGĄ MIEĆ ZUPEŁNIE INNE PRZYCZYNY. JAK NIE DAĆ SIĘ NABRAĆ I DOBRZE ZAREAGOWAĆ?
Panie doktorze, z jakimi dolegliwościami pacjenci zgłaszają się najczęściej do lekarza? „Wielka dziesiątka” to kolejno: kaszel, bóle pleców, dolegliwości brzuszne, ból gardła, wysypka, gorączka, bóle głowy, bóle kończyn dolnych, duszność i ogólne osłabienie. Potwierdza to analiza danych epidemiologicznych pochodzących od 250 tysięcy pacjentów. A jakie choroby stoją zwykle za tymi objawami? Zakażenie układu oddechowego, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, infekcje dróg moczowych, ostre zapalenie gardła, zapalenie skóry i tkanki podskórnej, nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca, astma lub przewlekła obturacyjna choroba płuc. Trafiając do pana, pacjent wie, z czym przychodzi? Tylko mniej więcej w połowie przypadków. Pacjent bywa w błędzie, bo ten sam objaw może wskazywać na różne, niekoniecznie oczywiste choroby. Sygnały, jakie wysyła nam organizm, układają się w konstelacje, na podstawie których internista może postawić diagnozę.
Ć A R B A N Ę I S J A NIE De objawy mogą świadczyć Te sam ach o różnych problem zdrowotnych.
NASZ EKSPERT
dr n. med. Marek Kaszuba LEKARZ CHORÓB WEWNĘTRZNYCH I ALERGOLOG, SUBLIMED
1
BÓLE GŁOWY
To jedne z najczęstszych dolegliwości, z którą pacjenci zgłaszają się do lekarza. Zwykle spowodowane są wzmożonym napięciem mięśni szyjnego odcinka kręgosłupa, związanym np. z pracą przy komputerze czy korzystaniem z telefonu komórkowego. Kolejną przyczyną napięciowych bólów głowy jest stres, który może prowadzić do zbytniego napięcia mięśni głowy, karku i barków. Zanim zgłosisz się do lekarza, przez kilka dni spróbuj ćwiczyć mięśnie szyi oraz przykręgosłupowe. Bóle głowy mogą też wynikać z niewystarczającej ilości płynów w organizmie. Woda jest niezbędna do życia. Bez niej dochodzi do zaburzeń w pracy organizmu, które mogą skutkować właśnie bólem głowy. Zanim zaczniesz doszukiwać się u siebie choroby, spróbuj przez kilka dni wypijać około 2 litrów wody dziennie. Natomiast migrena to schorzenie, które dotyka co ósmego Polaka, częściej kobiety niż mężczyzn. Objawy migreny są dużo silniejsze niż w przypadku napięciowego bólu głowy.
34 | d b a m
o z d r o w i e
stan zdrowia
Przewlekłe bóle głowy to takie, które występują przynajmniej 15 dni w miesiącu przez minimum 3 miesiące. POWINNAŚ KONIECZNIE UDAĆ SIĘ DO LEKARZA, JEŚLI WYSTĘPUJE U CIEBIE: ● nagły jednorazowy ból głowy, zwłaszcza określany jako „pierwszy tak silny ból w życiu”; ● bardzo silny ból głowy, nieustępujący mimo przyjmowania leków przeciwbólowych; ● przewlekły ból głowy; ● jednostronny ból głowy; ● ból utrzymujący się po urazie głowy; ● narastające natężenie lub częstość napadów bólu głowy; ● ból głowy z takimi objawami, jak gorączka, nudności, wymioty, drgawki, zaburzenia widzenia, niewyraźna mowa, osłabienie lub drętwienie kończyn.
Praca internisty przypomina pracę detektywa: na podstawie objawów wysuwamy podejrzenie, a następnie weryfikujemy, czy wynikają one z poważnych, czy błahych przyczyn. Kolejna trudność: część groźnych chorób manifestuje się dyskretnie. Ich objawy początkowo mogą być słabo nasilone, często pacjentowi nie przeszkadzają i dlatego zgłasza się on do nas późno. Mając wiedzę z internetu, może się przestraszyć i nie dopuszczać możliwości istnienia poważnej choroby lub błędnie wnioskować, że nic poważnego mu nie dolega. A tu właśnie liczy się czas. Kiedy nie można czekać? Gdy mamy tzw. objawy alarmowe: zmniejszenie masy ciała bez intencji odchudzania się, gorączka powyżej 38 st. C bez uchwytnej przyczyny, zwłaszcza jeśli towarzyszą jej nocne poty, kaszel utrzymujący się dłużej niż osiem tygodni. Konsultacja lekarska niezbędna jest w przypadku chrypki, która nie ustępuje po dwóch tygodniach, odpluwania krwi. Kolejne sygnały, których nie można bagatelizować, to utrzymująca się niestrawność lub przewlekłe bóle brzucha, trudności w przełykaniu, zmiana rytmu wypróżnień, domieszka krwi w stolcu, jego czarne zabarwienie, wymioty przypominające fusy od kawy, a także krwiomocz, powiększenie węzłów chłonnych czy niepokojące zmiany skórne.
Dużo tego. Owszem. Ale tych objawów nie można lekceważyć i bezwzględnie należy o nich poinformować lekarza, który może zlecić odpowiednie badania pozwalające na ustalenie przyczyny tych dolegliwości. Pozwoli to na wcześniejsze postawienie właściwego rozpoznania, co zwiększy szanse na w pełni skuteczne leczenie. Ale do kogo się udać? Do internisty? Skoro boli mnie brzuch, może odwiedzić gastrologa? A z bólem pleców iść do ortopedy? Interna to najszersza specjalizacja medycyny. Lekarz internista zajmuje się chorobami układu pokarmowego, oddechowego, krążenia, schorzeniami reumatycznymi i wieloma innymi. Na podstawie swojej wiedzy z różnych dziedzin medycyny ma możliwość zaplanowania diagnostyki, która
2
WZDĘCIA, GAZY Najczęściej spowodowane są niewłaściwą dietą. I nie chodzi tylko o rośliny strączkowe czy kapustę. Gazotwórcze są też: cebula, chleb, makaron, ziemniaki, jabłka, gruszki, mleko, kukurydza, zboża. Winny może być też nawyk żucia gumy czy picia przez słomkę, palenie papierosów, a także zbytni pośpiech podczas jedzenia.
d b a m
o z d r o w i e | 35
sta n zd row i a
● tracisz na wadze; ● zauważysz krew w kale; ● objawom towarzyszą zaparcia bądź biegunka; ● pojawia się ból brzucha.
Objętość gazów w jelicie wynosi zwykle 200 ml, a łączna dobowa objętość wydalanych wiatrów wynosi do 600 ml. Zdrowy człowiek w ciągu doby wydala gazy od kilkunastu do 25 razy na dobę. w wielu przypadkach pozwala na rozpoznanie. Jeśli uzna, że konieczne jest zasięgnięcie opinii innego specjalisty, może do niego skierować pacjenta. Interpretuje objawy zgłaszane przez chorego w kontekście informacji na temat stanu jego zdrowia, w tym bierze pod uwagę stosowane terapie, zalecone nierzadko przez różnych specjalistów. Takie postępowanie często skraca czas rozpoczęcia leczenia, oszczędza pacjentowi niepotrzebnych, stresujących i nieprzyjemnych badań oraz odciąża innych specjalistów, których zadaniem jest przede wszystkim leczenie ciężkich lub rzadko występujących chorób. Lubię porównanie autorstwa profesora Andrzeja Szczeklika, który mówił, że „internista jest jak dyrygent orkiestry symfonicznej, a specjaliści są jak instrumentaliści, to oni grają, ale to dyrygent wie, czego oczekiwać od instrumentów”. Na wiele dolegliwości pracujemy sami. W przybliżeniu na połowę. Nasze zdrowie w pięćdziesięciu procentach wynika ze stylu życia; z tego czy jesteśmy aktywni fizycznie, czy unikamy tytoniu, co i jak jemy, ile śpimy, czy potrafimy radzić sobie ze stresem. To, gdzie żyjemy, czyli środowisko, to kolejne dwadzieścia procent. Geny odziedziczone po przodkach warunkują naszą kondycję jedynie w około dwudziestu procentach. Pozostałe dziesięć procent to organizacja opieki medycznej, do jakiej mamy dostęp. Dlaczego o tym mówię? Pytała pani, kiedy warto udać się do lekarza. Zanim się do niego wybierzemy, z lękiem, bo o naszych objawach naczytaliśmy się w internecie i wydaje nam się, że cierpimy na jakąś rzadką, ciężką chorobę, dobrze jest się zatrzymać i uczciwie zastanowić nad tym, jak żyjemy. Być może bóle głowy i pleców nasiliły się, od kiedy więcej pracujemy przy komputerze? A może niestrawność wynika z częstego spożywania posiłków typu 36 | d b a m
o z d r o w i e
fast food? Jak prawdopodobne jest powiązanie naszych zaparć z wypijaniem w ciągu dnia małej ilości płynów, ograniczoną ilością ruchu i tym, że nie jemy warzyw? Załóżmy, że pana sugestie są trafne. Co mam zrobić? W pierwszej kolejności proszę postarać się wyeliminować te czynniki, które negatywnie wpływają na pani zdrowie. Jeśli to nie poprawi pani samopoczucia i nie przyniesie
3
BÓLE PLECÓW Może je powodować wiele problemów: od wad postawy przez zmiany nowotworowe po endometriozę czy depresję. Najczęściej są skutkiem choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa związanej z siedzącym trybem życia i brakiem ruchu. Czy również w twoim przypadku? Łatwo to zweryfikujesz, jeśli zaczniesz się ruszać i wzmocnisz mięśnie pleców. Najlepsze dla kręgosłupa są ćwiczenia z piłką i pływanie. Kręgosłup nie lubi nadmiaru kilogramów. Zarówno tych, które nosisz na sobie, jak i podnoszonych w niewłaściwy sposób. Plecy mogą ci dokuczać również z powodu... kamieni nerkowych czy infekcji nerek. Wówczas bólowi towarzyszy gorączka, wymioty, bolesność przy oddawaniu moczu.
Ból pleców, zwłaszcza w odcinku lędźwiowym, dotyczy 80 proc. dorosłych. Według National Institute of Neurological Disorders and Stroke co czwarta pełnoletnia osoba zgłosiła bóle krzyża w ciągu ostatnich trzech miesięcy. ZGŁOŚ SIĘ DO LEKARZA, JEŻELI: ● cierpisz również, spędzając czas w wygodnej pozycji, np. w łóżku, w nocy; ● ból pojawił się nagle, towarzyszy mu niepokój, trudności w oddychaniu; ● drętwieją ci kończyny, odczuwasz ich osłabienie, lub wręcz brak czucia; ● razem z bólem pleców pojawiły się zaburzenia w oddawaniu moczu.
zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne
SKONSULTUJ SIĘ Z LEKARZEM, JEŻELI:
stan zdrowia
poprawy, konieczna będzie wizyta u lekarza. Czyli jeśli mimo wprowadzenia ćwiczeń fizycznych dalej ma pani bóle głowy lub pleców, albo pomimo aktywności fizycznej, wypijania większej ilości płynów i spożywania pokarmów bogatych w błonnik nadal boryka się pani z zaparciami, powinna pani zgłosić się do internisty. Przed wizytą warto się zastanowić, czy tym dolegliwościom nie towarzyszą inne objawy, niekoniecznie związane z głównym problemem. Takie informacje mogą ułatwić lekarzowi postawienie diagnozy. To może chociaż badania sobie zrobię zawczasu? Nadmiar badań także może być szkodliwy. Nierzadko jest on przyczyną tzw. szumu informacyjnego i powoduje, że pacjenci niepotrzebnie poddają się dalszej diagnostyce. Często prowadzi to do zbędnego stresu, naraża na dodatkowe ryzyko i generuje niepotrzebne koszty, a przecież nawet u osób zdrowych stwierdza się pewne nieprawidłowości w wynikach badań i wcale nie muszą one świadczyć o chorobie. I odwrotnie, prawidłowe wyniki badań mogą uśpić naszą czujność i spowodują, że pomimo ewidentnych dolegliwości nie zgłosimy się do lekarza. Dlatego lepiej jest, aby to lekarz, na podstawie zgłaszanych przez nas objawów, zaplanował właściwe badania, które pozwolą wykluczyć bądź potwierdzić chorobę. Na bezpłatne badania profilaktyczne, takie jak kolonoskopia, mammografia czy cytologia, w odpowiednim wieku powinniśmy zgłosić się sami, nawet jeśli czujemy się zdrowi. Pozwalają one na wykrycie poważnych chorób nowotworowych na bardzo wczesnym ich etapie – wtedy, kiedy leczenie jest zwykle bardzo skuteczne, a szansa na pełne ich wyleczenie bliska 100 proc. Im później rozpoznana jest choroba, tym trudniej jest ją leczyć. Mierząc samodzielnie ciśnienie tętnicze krwi oraz decydując się na badanie stężenia glukozy i cholesterolu w surowicy, możemy z kolei wykryć czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Jeśli zostaną one u nas stwierdzone, to poprzez odpowiedni styl życia i zastosowanie właściwego leczenia, możemy ograniczyć ich wpływ na nasze zdrowie i zminimalizować ryzyko wystąpienia w przyszłości np. zawału serca czy udaru mózgu.
4
ZAPARCIA Mogą wynikać z nieprawidłowej czynności skurczowej jelit spowodowanej nadmiarem wapnia lub magnezu w diecie, z depresji czy nerwicy. Niekiedy powodują je także zażywane leki. Czasami zwiastują poważne choroby, np. raka jelita grubego lub inne nowotwory jamy brzusznej i miednicy. Często są skutkiem małej aktywności fizycznej, niedostatecznej ilości wypijanych w ciągu dnia płynów oraz diety ubogiej w błonnik. Zanim udasz się do lekarza, wypijaj dziennie okoł 3 litrów płynów, podejmuj regularną aktywność fizyczną, zwiększ ilość błonnika w diecie w postaci, np. otrąb pszennych, musli lub owoców.
ZGŁOŚ SIĘ DO LEKARZA, JEŚLI POMIMO WDROŻENIA POWYŻSZYCH ZALECEŃ ZAPARCIA NADAL SIĘ UTRZYMUJĄ I: ● ukończyłaś 45. rok życia; ● tracisz na wadze; ● zauważyłaś krew w stolcu lub jego czarne zabarwienie; ● odczuwasz ból brzucha, który budzi cię w nocy.
Zaparciem nazywamy wypróżnienia występujące rzadziej niż 3 razy w tygodniu oraz trudności w zapoczątkowaniu oddawania stolca, z koniecznością nadmiernego parcia i towarzyszącym uczuciem niepełnego wypróżnienia lub oddawanie suchego, zbitego stolca. Problem dotyczy 25 proc. populacji i wielokrotnie częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn.
d b a m
o z d r o w i e | 37
sta n zd row i a
CZY WIESZ, ŻE… …mimo iż na ospę można zachorować tylko raz, wirus pozostaje w organizmie na zawsze. Przy spadku odporności i kontakcie z chorym może nastąpić nawrót infekcji pod postacią półpaśca, charakterystycznych krostek umiejscowionych na plecach.
OSPA WIETRZNA JEST JEDNĄ Z NAJCZĘSTSZYCH DZIECIĘCYCH CHORÓB ZAKAŹNYCH. CHOĆ ZAZWYCZAJ PRZEBIEGA BEZ POWIKŁAŃ, POTRAFI DAĆ MALUCHOWI DO WIWATU… ZOBACZ, CO MU PRZYNIESIE ULGĘ W CHOROBIE.
…
GDY ODPALI WIATRÓWKA
…
CZY TO WŁAŚNIE OSPA? Wysypka pojawia się zarówno na skórze gładkiej i owłosionej, jak i na błonach śluzowych jamy ustnej, gardła. Krostki na początku mają postać czerwonych plamek, które dość szybko przekształcają się w pęcherzyki wypełnione przezroczystym płynem. W kolejnym etapie choroby pękają i zamieniają się w strupki. Wysypka pojawia się kilkakrotnie w przebiegu ospy.
38 | d b a m
o z d r o w i e
r e k l a m a
To pomoże! 1. Jeśli maluch gorączkuje, podawaj mu paracetamol zgodnie z zaleceniami lekarza. 2. Codziennie myj dziecko. Może być to krótka kąpiel w wannie z dodatkiem ½ łyżeczki nadmanganianu potasu lub szybki prysznic. Delikatnie osusz skórę dziecka miękkim ręcznikiem. 3. Nie smaruj pęcherzyków gencjaną ani tzw. pudrami w płynie (choć wysuszają krostki, pod nimi mogą rozwijać się bakterie, co prowadzi do bakteryjnych zapaleń skóry). Możesz użyć preparatu odkażającego, np. z octenidyną, lub chłodzącej pianki z dodatkiem aloesu. 4. Ubierz malca w piżamkę z delikatnego materiału. Często zmieniaj pościel. To zapobiega nadkażeniom bakteryjnym krostek.
14
DNI
– TYLE U DZIECI ŚREDNIO TRWA CHOROBA
zdjęcia: Adobe Stock
3 WAŻNE ZASADY 1. Charakterystyczne dla ospy wietrznej zmiany na skórze dziecka mogą pojawić się nawet po 3 dniach od pierwszej gorączki. Dlatego, gdy nie znamy przyczyny gorączki, bezpieczniejszym rozwiązaniem będzie paracetamol. Specjaliści rekomendują także stosowanie paracetamolu w trakcie gorączki podczas mononukleozy i trzydniówki. We wszystkich tych sytuacjach zalecanym lekiem jest paracetamol, który nie
obciąża nadmiernie żołądka i nerek dziecka. 2. Najważniejsze, aby prawidłowo przeliczyć dawkę leku na masę ciała dziecka. 3. Dla komfortu dziecka warto zwrócić uwagę na ilość zawiesiny konieczną do podania i na delikatny smak. Część preparatów zawiera niepotrzebne barwniki czy syrop glukozowo-fruktozowy, dlatego wybierając paracetamol, zapytaj o te składniki farmaceutę.
ZDROWIE
PLASTRY LECZNICZE Z POWODZENIEM ZASTĘPUJĄ TABLETKI BĄDŹ MAŚCI. W zależności od problemu możemy korzystać z przeciwmigrenowych, rozgrzewających, na ból pleców bądź likwidujących opryszczkę.
NASZ EKSPERT
dr Marek Dawicki GINEKOLOG-POŁOŻNIK, KLINIKA INVICTA W GDAŃSKU
Działanie plastrów antykoncepcyjnych polega na stopniowym uwalnianiu hormonów estrogenu i pochodnej progesteronu, które przenikają ze skóry do naczyń włosowatych i stamtąd – poprzez naczynia krwionośne – prowadzą do zahamowania owulacji. Zapobiegają zapłodnieniu i ciąży.
Są dobrą alternatywą dla osób z wrażliwym żołądkiem, chorobami jelit i wątroby, bo substancje zawarte w plastrze „omijają” te narządy (substancja lecznicza przenika stopniowo przez silnie ukrwioną skórę do krwiobiegu). Chętnie lecznicze plastry naklejają sobie pacjenci, którzy na co dzień, np. z powodu choroby przewlekłej, przyjmują dużo tabletek. Swoich zwolenników „naklejana terapia” ma wśród zapominalskich, którzy np. nie pamiętają o przyjmowaniu codziennie o konkretnej godzinie pigułki antykoncepcyjnej.
NIE TYLKO
NA RANY
POMAGAJĄ RZUCIĆ PALENIE, KOJĄ BÓL, DZIAŁAJĄ ANTYKONCEPCYJNIE – PLASTRY LECZNICZE. ICH OFERTA ROŚNIE Z ROKU NA ROK. Najpopularniejsze są te, które stosujemy na rany. Jest ich duży wybór. Mamy plastry „zwykłe” z opatrunkiem, żelowe na pęcherze, do zamykania rozcięć zamiast szwów. Są wodoodporne, oddychające, kolorowe, z zabawnymi rysunkami. Plaster leczniczy należy nakleić na suchą, nieowłosioną skórę bez skaleczeń i zadrapań. Dobrym miejscem jest ramię, gdzie skóra jest cienka, więc lek będzie się skutecznie wchłaniał. Małe plastry można przykleić za uszami, zaś te większe na pośladkach. Ważne, by nie były narażone na ucisk przez ubranie, np. ramiączko stanika. Po ich zdjęciu można nakleić kolejny, ale już w innym miejscu niż poprzedni.
40 | d b a m
o z d r o w i e
Plastry stosuje się raz w tygodniu, nalepiając na suchą, czystą i nieowłosioną skórę, np. na ramieniu, brzuchu (ale nie na piersiach!). Przed tym nie wolno stosować żadnych kosmetyków typu balsam, olejki czy kremy. Tzw. antykoncepcja transdermalna jest polecana kobietom „zapominalskim”, którym pamiętanie o codziennym przyjmowaniu leków sprawia kłopot. Dodatkowo plastry nie podrażniają układu pokarmowego i wątroby, co wiąże się z mniejszą ilością skutków ubocznych dla kobiecego organizmu. Jest to na ogół bardzo wygodna metoda antykoncepcji. Jedynym minusem może być stosunkowo wysoka cena. Indywidualna reakcja na dawkę hormonów i formę ich podawania może być różna. W przypadku niepokojących symptomów tj. złego samopoczucia, nagłego przyrostu masy ciała, krwawień śródcyklicznych, należy skonsultować się z lekarzem. Plastry antykoncepcyjne są uznawane za skuteczną metodę zapobiegania ciąży. Przy ich właściwym użytkowaniu wskaźnik Pearla (oceniający skuteczność metod antykoncepcyjnych) wynosi 0,4. Oznacza to, że na 100 badanych kobiet tyle zaszło w ciążę, stosując tę metodę.
zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4)
INSPIRACJE
precyzyjnie w miejscu bólu!
MIEJ TO Z GŁOWY
sprawa
MĘSKA
NASZ EKSPERT
Dominika Kwaśniak LEKARZ MEDYCYNY ESTETYCZNEJ, TRYCHOLOG Z CENTRUM MEDYCZNEGO DAMIANA
Skąd się bierze łupież? To skutek naturalnej przemiany, odbywającej się nieustannie na naszej głowie: obumierania i łuszczenia się naskórka. W normalnych okolicznościach martwego naskórka jest tak niewiele, że jego osypywanie się jest niedostrzegalne. Jednak gdy proces się nasila, na włosach, ubraniu i ramionach widać nieestetyczne biało-szare łuski. Przyczyną są grzyby – przede wszystkim drożdżaki z grupy Malassezia, których pewna ilość bytuje na zdrowej skórze głowy. Gdy jednak grzyby zaczynają nadmiernie się namnażać, zaburza to proces rogowacenia naskórka, doprowadza do łupieżu, świądu skóry, a nawet rozwoju stanu zapalnego. To prawda, że problem ten częściej dotyka mężczyzn? Zdecydowanie tak. Wiąże się to prawdopodobnie z tym, że męskie hormony powodują większe wydzielanie łoju. Czy rodzaj włosów ma znaczenie, jeśli chodzi o tendencję do łupieżu? Łój charakterystyczny dla włosów przetłuszczających się jest doskonałą pożywką dla drożdży, które są jedną z przyczyn powstawania łupieżu. A są jakieś czynniki, które mogą go wywołać, np. kosmetyki? Istnieje kilka czynników, które przyczyniają się do powstania łupieżu. Zewnętrznie to niewłaściwa pielęgnacja, zbyt duża ilość stosowanych kosmetyków, mycie głowy nieodpowiednim szamponem, niestaranne spłukiwanie, intensywne suszenie gorącym powietrzem, brak higieny, a nawet zbyt twarda woda. Powodem powstawania łupieżu mogą 42 | d b a m
o z d r o w i e
WIDOCZNY NA WŁOSACH I UBRANIU WPRAWIA W ZAKŁOPOTANIE. NIEPOTRZEBNIE, BO TO PROBLEM, KTÓREGO MOŻNA SIĘ POZBYĆ. A WRĘCZ NALEŻY, BO NIELECZONY ŁUPIEŻ BYWA PRZYCZYNĄ ŁYSIENIA. Rozmawia: Agata Kucucha
być też stres, niewłaściwa dieta, niedobory cynku i witamin z grupy B, nadużywanie alkoholu, odwodnienie, zaburzenia hormonalne, a także predyspozycje genetyczne. Jakie są rodzaje łupieżu? Inwazja Malassezia globosa wywołuje najczęściej na skórze głowy tzw. łupież zwykły (suchy) ale gdy trafi on na podatny grunt, którym jest wydzielane w nadmiarze sebum albo łojotokowe zapalenie skóry, może zamienić się w łupież tłusty. Ta przypadłość charakteryzuje się pojawieniem się na skórze głowy lekko żółtawych łusek, które przyklejają się do włosów zwłaszcza u ich nasady. Jednocześnie włosy zaczynają się nadmiernie przetłuszczać i wypadać. Ten stan wymaga leczenia dermatologicznego.
męs ka s prawa
To problem wyłącznie estetyczny czy także zdrowotny? Zarówno estetyczny, jak i zdrowotny. I może doprowadzić do poważnego stanu zapalnego skóry. Domyślam się, że nie wystarczą drogeryjne szampony przeciwłupieżowe i lepiej udać się do lekarza po fachową pomoc… Najlepiej udać się do lekarza trychologa, który zbada skórę głowy, postawi diagnozę i wybierze odpowiednie leczenie. Czy diagnoza jest trudna? Czy sypiącym się łuskom towarzyszą jakieś inne objawy, na które być może nie zwracamy uwagi? Lekarz, przeprowadzając szczegółowy wywiad oraz dokładnie badając pacjenta, z łatwością może postawić diagnozę. Jeśli nieestetycznemu łupieżowi towarzyszy świąd skóry, pieczenie oraz wzmożone wydzielanie łoju należy
pież Nieleczony łu n zapalny powoduje sta ypadanie skóry głowy, w dwracalne włosów i nieo uszkodzenia sowych, mieszków wło encji co w konsekw yłysienia. prowadzi do w
d b a m
o z d r o w i e | 43
m ęska sp rawa
reklama
Cynk
suplement diety Produkt zawiera organiczny związek diglicynian cynku. Cynk pomaga zachować zdrową skórę, włosy i paznokcie. Wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. 60 kapsułek.
A są jakieś domowe metody, które wspomagają leczenie? W walce z łupieżem pomocne są odpowiednia higiena oraz pielęgnacja skóry głowy, płukanki i wcierki z naturalnych składników. Większość tych sposobów ma pozytywny wpływ na skórę głowy – działa odżywczo, regenerująco, powstrzymuje rozwój stanów zapalnych. Stosowane np. raz w tygodniu wzmacniają włosy i nieco ograniczają skutki łupieżu. Jednak nie są w stanie powstrzymać namnażania się grzybów.
Czy łupież może prowadzić do jakichś powikłań? Nieleczony łupież powoduje stan zapalny skóry głowy, prowadzi do wypadania włosów i nieodwracalnego uszkodzenia mieszków włosowych, co w konsekwencji prowadzi do wyłysienia. To problem, którego można się zupenie pozbyć? Jest to choroba uleczalna. W tym celu należy sięgnąć po profesjonalny środek: apteczny szampon, zawierający aktywny składnik, np. cyklopiroksolaminę, która działa nie tylko grzybobójczo, lecz także przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Odpowiedni kosmetyk wspomaga też usuwanie martwych komórek naskórka, łagodzi podrażnienia i redukuje świąd. 44 | d b a m
o z d r o w i e
Jak należy pielęgnować skórę głowy skłonną do łupieżu? Należy pedantycznie dbać o higienę, codziennie kilkakrotnie rozczesywać starannie włosy, a także maksymalnie ograniczyć czynniki o działaniu wysuszającym. I tak: do mycia, a przynajmniej do płukania włosów używać miękkiej wody; nie korzystać bez potrzeby z suszarki, zwłaszcza z podmuchem gorącego powietrza; nie nadużywać kosmetyków stylizujących, jak pianki, żele, gumy, lakiery; nie nosić nakryć głowy z nieprzewiewnych materiałów, pod którymi skóra się poci.
Adobe Stock (3)
niezwłocznie zgłosić się na wizytę, aby zapobiec powstaniu zaawansowanego procesu zapalnego.
Dieta także ma wpływ na zdrowie skóry głowy? Warto ograniczyć spożycie cukrów, które są pożywką dla grzybów, a także tłustych, smażonych potraw. Przyrządzajmy dania tak, by nie traciły witamin i mikroelementów, zadbajmy zwłaszcza o cynk, witaminy z grupy B oraz A i E. Jedzmy owoce morza, orzechy, migdały i wszelkie nasiona, pełnoziarniste pieczywo i makarony, rozmaite kasze. Ważne jest także wypijanie ponad dwóch litrów wody w ciągu doby. Zdrowa dieta poprawi stan skóry i włosów, a tym samym będzie pomocna w walce z łupieżem.
ja d ł osp i s n a zdrowi e
Dieta
bez laktozy
mgr Natalia Hertmanowska DIETETYK KLINICZNY
NIETOLERANCJA LAKTOZY TO NIE TO SAMO CO UCZULENIE NA BIAŁKA MLEKA KROWIEGO. O ILE PRZY ALERGII TRZEBA USUNĄĆ Z DIETY CAŁY NABIAŁ, TO PRZY NIETOLERANCJI MOŻNA SPOŻYWAĆ MLEKO I JEGO PRZETWORY, JEŻELI SĄ OZNACZONE JAKO BEZLAKTOZOWE.
PODWIECZOREK
PIECZONY PSTRĄG Z SEZAMOWĄ MARCHEWKĄ składniki: • 100 g pstrąga • 1/2 łyżeczki rozmarynu • 2 ziemniaki • 2 łyżki oleju rzepakowego • łyżka kopru ogrodowego • 2 marchewki • łyżka nasion sezamu • łyżka płatków migdałowych • sól i pieprz
przygotowanie: Posypanego rozmarynem i płatkami migdałowymi pstrąga połóż na papierze do pieczenia. Obok ułóż pokrojone na plasterki ziemniaki, polej je olejem rzepakowym. Piecz wszystko przez 20 minut w 180 st. C. Ziemniaki po upieczeniu posyp świeżym koperkiem.
46 | d b a m
NASZ EKSPERT
Marchew zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Podgotuj ją na patelni z dodatkiem wody, aż zmięknie, na koniec dodaj olej i lekko podsmaż. Dopraw pieprzem. Na suchej patelni podpraż sezam, dodaj do marchewki. Podawaj ją z upieczonym pstrągiem i ziemniakami.
o z d r o w i e
CIASTECZKA OWSIANE Z CZEKOLADĄ składniki: • 1/4 kostki masła • 2 tabliczki gorzkiej czekolady • 2 jajka • łyżka ksylitolu • łyżeczka proszku do pieczenia • 50 g mąki owsianej pełnoziarnistej • 3 łyżki rozdrobnionych orzechów włoskich
przygotowanie: Masło roztop na małym ogniu. Dodaj 150 g połamanej czekolady i mieszając, rozpuść. Odstaw z ognia. Piekarnik nagrzej do 180 st. C.
czenia i połącz składniki. Resztę czekolady pokrój w kosteczkę i wraz z kawałkami orzechów dodaj do ciasta.
Jajka z dodatkiem ksylitolu ubijaj przez 5-7 minut na puszystą masę. Dodaj do nich roztopioną czekoladę i wymieszaj na jednolite ciasto. Wsyp mąkę oraz proszek do pie-
Całość włóż na 10 minut do zamrażarki. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Nabieraj po łyżce masy i wykładaj ją na blaszkę z zachowaniem odstępów. Piecz 10 minut.
zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne
OBIAD
Więcej przepisów znajdziesz na: www.facebook.com/dozmagazyn/
DZIEŃ 1 ŚNIADANIE
SKĄD WAPŃ? NIEDOBÓR TEGO PIERWIASTKA GROZI M.IN. OSTEOPOROZĄ, USZKODZENIEM ZĘBÓW I ZABURZENIAMI FUNKCJONOWANIA UKŁADU NERWOWO-MIĘŚNIOWEGO. Staraj się zastępować mleko i jego przetwory innymi produktami bogatymi w wapń. Do codziennej diety warto jak najczęściej włączać m.in. migdały, orzechy, nasiona słonecznika i dyni, mak, sezam, chia, białą fasolę, ciecierzycę, tofu, mleka (sojowe, migdałowe, owsiane), siemię lniane, sezam, jarmuż.
Kokosowa jaglanka z chia i musem borówkowym II ŚNIADANIE
Bułka z nasionami dyni z pomidorem suszonym, serem żółtym i kiełkami OBIAD
Kotlety z ciecierzycy i kaszy kuskus z cukiniowym spaghetti PODWIECZOREK
Jogurt kokosowy z malinami, chia i mieloną aronią KOLACJA
Tosty grahamowe z awokado, jajkiem i czarnuszką, warzywa
DZIEŃ 2 ŚNIADANIE
Tofucznica z bazylią, pieprzem, pomidorem i papryką, 2 kromki pełnoziarnistego chleba II ŚNIADANIE
Zielone smoothie z natką pietruszki, pomarańczą, kiwi, nasionami lnu OBIAD
Pieczony pstrąg z sezamową marchewką PODWIECZOREK
Migdałowe kakao z pomarańczą KOLACJA
Miks sałat z grillowanymi boczniakami, natką pietruszki kiszonym ogórkiem, bułka pełnoziarnista
DZIEŃ 3 ŚNIADANIE
Pieczywo z bazyliowym pesto, kruchą szynką, kiełkami brokuła, 10 pomidorków cherry
KOLACJA
II ŚNIADANIE
BURAKI PO BURGUNDZKU składniki na 6 porcji: • 5 małych buraków • 2 łodygi selera naciowego • puszka passaty pomidorowej • cebula czerwona • 2 łyżki oleju rzepakowego • korzeń pietruszki • marchew • kawałek korzenia selera • 3 ząbki czosnku • łyżeczka rozmarynu • 3/4 szkl. czerwonego wina • sól i pieprz
przygotowanie: Na oleju przesmaż cebulę pokrojoną w piórka. Dodaj pokrojone w plastry marchewkę, pietruszkę, seler i czosnek. Dopraw solą, pieprzem i rozmarynem. Smaż przez około 3 minuty, a następnie dodaj pokrojone w dużą kostkę ugotowane buraki i pokawałkowany seler naciowy.
Migdałowe mleko z chia, miks orzechów, suszone morele, mandarynka OBIAD
Ciepłe buraki po burgundzku podawaj z pełnoziarnistą bułką.
Pieczone tofu w marynacie, frytki z batatów, sałata PODWIECZOREK
Herbaciane smoothie ze szpinakiem, jabłkiem i kiwi KOLACJA
Sałatka z pomelo i szynką prowansalską z dresingiem z jogurtu naturalnego bez laktozy
DZIEŃ 5 ŚNIADANIE
2 kromki chleba razowego z fasolową pastą z pomidorem suszonym i rukolą II ŚNIADANIE
Smoothie jarmużowe z natką pietruszki, mango i lnem OBIAD
Ryż z warzywami, grzybami mun, kolendrą i kurczakiem PODWIECZOREK
Morele w gorzkiej czekoladzie, orzechy włoskie i mandarynka KOLACJA
Buraki po burgundzku z pełnoziarnistą bułką
DZIEŃ 6 ŚNIADANIE
Grzanki z tofu w marynacie z papryką konserwową, szpinakiem i pomidorkami II ŚNIADANIE
Naleśnik orkiszowy z jogurtem kokosowym, truskawkami i granatem OBIAD
Dorsz w sosie curry z kaszą bulgur i marchewką z zielonym groszkiem PODWIECZOREK
3 ciasteczka owsiane z czekoladą KOLACJA
Brokułowa zupa-krem z dodatkiem parmezanu i chipsami z jarmużu
Kurczak tikka masala z kalafiorem, marchewką i papryką
DZIEŃ 7
PODWIECZOREK
ŚNIADANIE
Owsiane smoothie z kaki i lnem KOLACJA:
Kiedy wszystkie warzywa się obsmażą, wlej czerwone wino, passatę pomidorową, sól oraz pieprz i duś razem do miękkości wszystkich warzyw i połączenia się smaków. W razie potrzeby dodaj wody.
OBIAD
Kanapki z wędzonym halibutem z kiełkami jarmużu i warzywami
Pieczone frytki z pietruszki i marchewki z dressingiem orzechowym
II ŚNIADANIE
DZIEŃ 4
OBIAD
ŚNIADANIE
Jajecznica z cukinią, szczypiorkiem i tymiankiem, pieczywo, rukola, warzywa II ŚNIADANIE
Owsianka z jabłkiem, orzechami włoskimi, rodzynkami i miechunką
Pudding z tapioki z musem truskawkowo-bananowym i chia Kotleciki z mięsa mielonego i jarmużu, z kaszą kuskus i mizerią PODWIECZOREK
Pieczone jabłko z orzechami pekan, rodzynkami i jagodami goji w gorzkiej czekoladzie KOLACJA
Zupa z kapusty pak choi i tofu
sta n zd row i a
OGIEŃ W ZATOCE O TEJ PORZE ROKU DAJĄ SIĘ WE ZNAKI WIĘKSZOŚCI OSÓB. WYSTARCZY ZBAGATELIZOWAĆ TLĄCY SIĘ W NICH MAŁY PŁOMIEŃ, BY POJAWIŁO SIĘ PORZĄDNE ZAPALENIE TRUDNE DO UGASZENIA, ZWŁASZCZA DOMOWYMI SPOSOBAMI. Barbara Acher-Chanda 48 | d b a m
o z d r o w i e
stan zdrowia
REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI NASZ EKSPERT
inhalacje działają bakteriobójczo i przeciwzapalnie. Rozrzedzają również zalegającą w zatokach wydzielinę, ułatwiając oczyszczanie i odblokowanie górnych dróg oddechowych.
dr Norbert Górski OPTIMUM – KLINIKA GŁOWY I SZYI
Panie doktorze, po co nam zatoki? Pełnią wiele funkcji: chronią mózg przed uszkodzeniami, ogrzewają wdychane powietrze, zabezpieczają nas przed infekcjami. Pomagają chodzić na dwóch nogach, zmniejszając wagę czaszki. To te oczywiste zadania. Ale odpowiadając na to pytanie, zawsze powtarzam anegdotę, którą usłyszałem na wykładach w Wielkiej Brytanii. Prowadząca powiedziała, że zatoki są po to, żeby laryngolodzy mogli jeździć mercedesem, pokazując swoje zdjęcie w aucie tej marki. Co prawda, sam mercedesem nie jeżdżę, ale w tym żarcie jest sporo prawdy. Bo aż 20 proc. populacji potrzebuje naszej pomocy z powodu problemów z zatokami. Skąd mam wiedzieć, że za katar i ból głowy, które mnie męczą, odpowiadają zatoki? Po pierwsze, ból nie zawsze jest objawem tej choroby. I niejedynym. Zgłaszający się do mnie pacjenci mówią o problemach ze snem, z oddychaniem, zadyszką. Narzekają na spływającą po gardle wydzielinę. To zwykle jest cały zestaw dolegliwości, na podstawie których lekarz stwierdza takie schorzenie. Te trwające krótko,
ZATOK: IA N E L A P A Z Y W JA OB
nie twarzy • ból lub rozpiera • zatkany nos z ust • przykry zapach • kaszel • ból ucha a • ropna wydzielin u • zaburzenia węch rdle wydzielina • spływająca po ga • ból głowy ia • uczucie zmęczen
Co stosować, aby złagodzić objawy zapalenia zatok? Możesz skorzystać z domowych metod z wykorzystaniem ziół. Takie
Do inhalacji parowych świetnie sprawdzą się świeżo zaparzone szałwia, mięta pieprzowa, lawenda, rumianek oraz tymianek. Możesz wykorzystać też olejki eteryczne: eukaliptusowy, majerankowy czy sosnowy.
Przewlekły katar, bóle głowy, nasilające się pod czas pochylania, problemy ze span iem, a nawet zadyszka – konie czna jest wizyta u laryngologa, cz yli specjalisty od chorób nosa i gardła. do kilku tygodni, to ostre zapalenie zatok przynosowych. Jeżeli trwają powyżej dwunastu tygodni, mówimy o zapaleniu przewlekłym. Różni je między sobą tylko długość trwania? Nie tylko. To krótsze spowodowane jest infekcją wywoływaną przez wirusy, bakterie lub rzadziej grzyby. Przewlekłe zaś, choć mogą je nasilać wymienione czynniki, generalnie są od nich niezależne. Należą do nich odmienności anatomiczne, takie jak wąskie czy niedrożne ujścia zatok, polipy w nosie, krzywa przegroda nosowa. Katar, nawet przewlekły, nie wydaje się poważaną przeszkodą w funkcjonowaniu? A jednak. Według amerykańskich źródeł wydolność człowieka z przewlekłym zapaleniem zatok może mieć poziom kilkunastu procent wydolności osoby zdrowej. d b a m
o z d r o w i e | 49
sta n zd row i a
PRZYCZYN ZAPAL ENIA ZATOK MOŻE BYĆ WIELE. OTO NAJCZĘSTSZE :
reklama
Iriclean
zestaw do płukania nosa i zatok,
wyrób medyczny
Produkt może być stosowany w zapaleniu zatok, przy nieżycie nosa towarzyszącym alergii lub infekcji, przed i po zabiegach chirurgicznych nosa i zatok oraz w celu utrzymania higieny nosa. Roztwór wspomaga usuwanie nadmiaru wydzieliny i zanieczyszczeń z jamy nosa, nawilża śluzówkę oraz zmniejsza jej obrzęk. 240 ml butelka + 16 saszetek
Mówiąc obrazowo: na przykład normalnie przygotowanie kawy zajmuje mu około minuty. Jeśli cierpi na przewlekłe zapalenie zatok – dużo dłużej. Bagatelizowanie problemu więc nam nie służy? W dodatku grozi powikłaniami. W przypadku dzieci przy ostrym zapaleniu zatok może dojść do zapalnych nacieków na czole, w oczodołach, rzadziej ropni wewnątrzczaszkowych. Dorosłym również grożą podobne problemy, których leczenie wiąże się z koniecznością interwencji chirurgicznej. Jednak są stosunkowo rzadkie. Czyli bez pomocy lekarza się nie obejdę? Zależy. Jeśli to zapalenie ostre, niebakteryjne, wystarczy dbać o udrożnienie nosa. Zwykłe dmuchanie
SKOMPLIKOWANY LABIRYNT Zanim wdychane powietrze trafi do płuc, przechodzi przez złożony system pustych przestrzeni zlokalizowanych wokół nosa, gdzie jest ogrzewane. W zatokach produkowany jest śluz, który pokrywa także przewody nosowe. Jeśli układ sprawnie działa, powietrze swobodnie wchodzi do zatok. Jeśli z jakiegoś powodu ich ujścia są zwężone, wydzielina nie może odpływać. Gromadzi się i przyczynia do nasilania procesu zapalnego, który zwiększa obrzęk błony śluzowej, a to sprzyja dalszemu rozwojowi zakażenia. W zatokach zaczynają namnażać się drobnoustroje.
50 | d b a m
o z d r o w i e
• wirusy • bakterie • grzyby (alergie) • katar polekowy • nieprawidłowa budowa anatomic zna
w chusteczkę może nie wystarczyć. Rozwiązaniem jest systematyczne płukanie nosa i zatok izotonicznym roztworem chlorku sodu (0,9 proc.) lub wodą morską, którą bez problemu możemy kupić w aptece. Powoduje to oczyszczenie nosa i zatok przy jednoczesnym zmniejszeniu przekrwienia i obrzęku. To zabieg prosty i skuteczny. Polega na wprowadzeniu wody jedną dziurką i wypuszczeniu jej drugą. Jest to całkowicie bezpieczne i bezbolesne. Co najważniejsze – przynosi natychmiastową ulgę. Metoda ta powala skutecznie pozbyć się nadmiaru wydzieliny, więc przywraca funkcję nosowi i zatokom. Zmniejsza się obrzęk błony śluzowej i do zatok dociera więcej powietrza. Infekcje pomogą też zwalczyć inhalacje solą fizjologiczną, obkurczające krople do nosa, ale nie dłużej niż 5 dni, bo dłuższe stosowanie może spowodować zniszczenie błony śluzowej nosa. Natomiast tabletki obkurczające i rozrzedzające wydzielinę nie mają takich ograniczeń. Dobrze jest na czas choroby pozwolić sobie na wypoczynek. Jeśli po tygodniu czy dwóch objawy nie przechodzą, lepiej udać się do lekarza. A co z antybiotykami? W odróżnieniu od wymienionych wcześniej leków wymagają recepty, a więc konsultacji z laryngologiem, który sprawdzi, czy podłożem choroby jest infekcja bakteryjna. Lekarze zalecają sterydy. Mam się bać? Dlaczego? Przewlekły stan zapalny błony śluzowej błony nosa i zatok przynosowych leczy się sterydami, najczęściej donosowymi. Zawierają niewielkie dawki substancji czynnej, więc ilość, która przenika do organizmu,
stan zdrowia
NASZ EKSPERT
Krzysztof Słomiak
ry zatok: a p y z tr ż a y m a M we oraz zatokę
we, sito czołowe, szczęko na każdą połowę ej n d je o P . ą w o n kli o niej maleńkie d zą d a w ro P . sa o jamy n kanaliki (ostia).
jest śladowa. Mogą być stosowane i u dorosłych, i u dzieci według wskazań lekarza. Przewlekłe zapalenia zatok kończy się czasami interwencją chirurgiczną. Zanim do niej dojdzie, konieczne jest przeprowadzenie pełnej diagnostyki, która określi, czy wystarczy farmakologia, czy konieczny będzie zabieg endoskopowej operacji zatok przynosowych.
zdjęcia: Adobe Stock (2), R. Cyron, archiwum prywatne (3)
Jakie badania pomagają podjąć tę decyzję? Rynoskopia, czyli ocena wnętrza nosa. Czasami jednak takie badanie nie wystarczy. Dla uzyskania pełnego obrazu stosuje się wówczas endoskopię oraz tomografię komputerową nosa i zatok. Jak mogę się uchronić przed zapaleniem zatok? Zdrowy styl życia, dobre odżywianie się, odpoczynek, hartowanie, dobra dieta – to zasady, które warto wdrażać na co dzień. Należy też pamiętać, by dobrze się ubierać – nie za ciepło, nie za zimno. Noszenie czapki może pomóc, choć nie zawsze.
TWORY WIELOFUNKCYJNE OGRZEWANIE WDYCHANEGO POWIETRZA TO NIE WSZYSTKO. ZATOKI MAJĄ ZA ZADANIE RÓWNIEŻ:
• ułatwiać nam mówienie: to w nich wibruje powietrze niezbędne do wydawania dźwięków;
• amortyzować mózg: w razie wypadku działają jak poduszki powietrzne;
• chronić przed zarazkami: produkowany przez nie śluz utrudnia zarazkom przedostanie się do wnętrza organizmu.
DR N. FARM.
Sterydy najczęściej kojarzą się pacjentom negatywnie. Tymczasem ich skuteczność jest wysoka – pomagają w leczeniu nieżytu nosa – a profil bezpieczeństwa – wysoki. Krople sterydowe podawane donosowo działają przeciwzapalnie, przez co zmniejszają częstotliwość kataru oraz ilość wydzieliny z nosa. Łagodzą podrażnienia powstałe w wyniku uporczywego kataru. Wykazują też działanie obkurczające naczynia krwionośne oraz przeciwobrzękowe, dzięki czemu łagodzą uczucie ucisku w okolicach nosa. Działają również przeciwalergicznie, przynosząc chorym dużą ulgę. Na rynku dostępnych jest kilka sterydów stosowanych donosowo: beklomeazon, budezonid, flutykazon, mometazon. Leki te wydawane są na receptę oraz powinny być stosowane pod kontrolą lekarza. Najskuteczniejsze działanie odnotowywane jest po kilku dniach regularnego stosowania. Leki zawierające sterydy nie powinny być stosowane przez dzieci poniżej 3. roku życia, jak również pacjentów z gruźlicą, chorobami bakteryjnymi i grzybiczymi w szczególności w obrębie układu oddechowego. Należy odstawić je, gdy są działania niepożądane: podrażnienie śluzówki nosa, krwawienie, ból i zawroty głowy. d b a m
o z d r o w i e | 51
sta n zd row i a
W PUNKT:
czkawka
PRZYTRAFIA SIĘ KAŻDEMU. BYWA ZABAWNA, ALE PRZEDE WSZYSTKIM JEST IRYTUJĄCA. TO DLATEGO NIE CZEKAJ, AŻ MINIE SAMOISTNIE W CIĄGU KILKU MINUT, ALE CZYM PRĘDZEJ SIĘGAJ PO SPOSOBY, KTÓRE JĄ POWSTRZYMAJĄ. Agata Kucucha
52 | d b a m
o z d r o w i e
Co może ją wywołać: ● łapczywe jedzenie ● przejedzenie ● ostre, drażniące pokarmy ● nadmiar alkoholu ● gorące lub bardzo zimne napoje ● napoje gazowane ● stres
a? n d ę b z o n w e p a Czy n To pierwotny odruch obronny, który związany jest z problemami z przełykaniem. Gdy jedzenie utkwi w przełyku, jest go tam zbyt wiele albo za wolno się przemieszcza, a przy okazji dostanie się tam spora ilość powietrza, pobudzony zostaje nerw przeponowy, w efekcie czego przepona zaczyna wykonywać silne, powtarzające się skurcze. Ma to na celu zmniejszenie ciśnienia w żołądku, co skutkuje zasysaniem do niego zawartości przełyku.
30sekund
Chcesz pozbyć się czkawki, wstrzymaj oddech na pół minuty albo zrób 2-3 wdechy i wydechy do papierowej torebki. Zwiększysz stężenie dwutlenku węgla w organizmie, co zahamuje ten uciążliwy odruch. Podobny efekt daje inny powszechnie stosowany sposób: przestraszenie czkającego. Warte wypróbowania metody to: zjedzenie łyżeczki cukru lub miodu, ssanie kostki lodu i popijanie wody małymi łyczkami. Dzięki temu zmienia się rytm oddechów, co pomaga uspokoić przeponę.
GDY NIE CHCE MINĄĆ... Uporczywa i trudna do zatrzymania czkawka może być symptomem wielu chorób, np. refluksu żołądkowo-przełykowego, wrzodów żołądka, chorób jelit, pęcherzyka żółciowego, trzustki, zapalenia płuc, nowotworu, zaburzeń nerwicowych.
Jeżeli jest długotrwała albo się powtarza, należy iść do lekarza, który oprócz pomocy doraźnej, np. przepisania środków rozkurczowych lub uspokajających, zleci badania, dzięki którym możliwe będzie znalezienie źródła problemu.
reklama
zdjęcie: Adobe Stock
KOGO MĘCZY BARDZIEJ? U niemowląt czkawka występuje znacznie częściej niż u dorosłych. Powodem jest nie do końca wykształcony układ trawienny. Z tego względu u wcześniaków może występować nawet kilkanaście razy dziennie. Inna sprawa to fakt, że niemowlaki często jedzą łapczywie, łykając przy tym sporo powietrza. Co ciekawe, czkawka częściej dotyka mężczyzn, a także osoby narażone na stres – zwłaszcza nastolatki nierzadko reagują czkawką na nerwowe sytuacje.
CYTRYNÓWKI cukierki cytrynowe z miodem środek spożywczy
Cukierki cytrynowe z miodem i witaminą C. 50 g
d b a m
o z d r o w i e | 53
INSPIRACJE
D I E TA
Sok
w rakó u b z y oku wątrob s a lank a pracę . k z s ę dna spomag eneracj e j ż g Chorzy Ju nie w za jej re n na cukrzycę powinni e i dz ograniczać picie soku pies s y z r z buraków ze względu na p i
wysoki indeks glikemiczny. Podobnie osoby mające problemy z nerkami, gdyż warzywa te zawierają spore ilości szczawianów.
Z BURAKA
SĄ SMACZNE, TANIE I DOSTĘPNE PRZEZ CAŁY ROK. GOSZCZĄ NA STOŁACH W POSTACI BARSZCZU CZY ZASMAŻANEGO DODATKU DO MIĘSA I ZIEMNIAKÓW, JEDNAK W FORMIE SUROWEJ SĄ PRAKTYCZNIE NIEZNANE. A SZKODA, BO WŁAŚNIE TAKIE BURAKI SĄ NAJBARDZIEJ WARTOŚCIOWE.
JAK TO ZROBIĆ? Buraki umyj, obierz, pokrój na mniejsze kawałki i wrzucić do sokowirówki. Możesz też zetrzeć je na tarce i zasypać cukrem w proporcji: jeden duży burak, dwie łyżki cukru. Po 8-12 godzinach można już odcedzać sok – ze wspomnianej ilości otrzymuje się około pół szklanki napoju. Bez względu na metodę jednorazowo można zrobić większą ilość i przechowywać ją w lodówce, lecz nie dłużej niż 48 godzin.
Smacznego! 2 marchewki 2 niewielkie buraki 2 jabłka garść liści jarmużu pół obranej cytryny Składniki dokładnie wyszoruj. Cytrynę obierz, a z jabłek wytnij
54 | d b a m
gniazda nasienne. Wrzuć do sokowirówki. Z podanych składników możesz też sporządzić koktajl – wrzuć je do blendera i dodaj szklankę wody. Rozdrabniaj, do uzyskania gładkiej masy. Jeśli jest zbyt gęsta, dolewaj wodę.
o z d r o w i e
3 buraki 3 marchewki 4 ogórki gruntowe 2 jabłka 2 pomarańcze pół cytryny opcjonalnie: kawałek imbiru
Wszystkie owoce i warzywa dokładnie wyszoruj, pomarańcze obierz, z jabłek wytnij gniazda nasienne. Pokrój na cząstki i wrzuć do sokowirówki lub przeciśnij przez wyciskarkę.
ABC
DOBREJ FORMY
hejtuj
NIE SWOJEGO CIAŁA!
a b c d o b rej fo r my
NASZ EKSPERT
Maciej Topolewski TRENER PERSONALNY, PREZES KLUBU SPORTOWEGO CZEMPION WARSZAWA
NIC NIE MUSISZ, WSZYSTKO MOŻESZ. POD WARUNKIEM ŻE UWAŻNIE SŁUCHASZ SWOJEGO CIAŁA, PODĄŻASZ ZA NIM, A NIE ZA ŚLEPĄ MODĄ NA JEDEN IDEALNY WZORZEC PIĘKNA. Rozmawia: Izabela Lenkniewicz
Jesteś zawodowym sportowcem i trenerem lekkoatletyki. Czym jest dla ciebie body positive, ciałopozytywność? Zanim powiem, co dla mnie oznacza to hasło, muszę zrobić wstęp. Otóż my, ludzie, bardzo często staramy się odizolować od ciała, traktując je jak oddzielny, ale podległy nam byt, nad którym chcemy panować, trzymać go mocno w garści. Z czego to wynika? Z naturalnego pragnienia poczucia przynależności do społeczeństwa, w którym czujesz się w pełni akceptowana, lubiana, szanowana. Ładny, zgodny z obowiązującymi trendami wygląd to ułatwia. Z czysto socjologicznego punktu widzenia nie jest to niczym osobliwym. Gorzej, jeśli ta maska zaczyna przesłaniać ci cały świat, oślepiać, zakładać klapki na oczy. Wtedy powstaje problem… 56 | d b a m
o z d r o w i e
Masz na myśli ślepe podążanie za modą na bycie fit za wszelką cenę? To przecież aktualnie najgorętszy, wręcz palący trend. Jako trener nie znam dziewczyny, która nie chciałaby być szczuplejsza, lżejsza, bardziej wymodelowana… To najczęstsza motywacja do ruszenia na siłownię. Bierze się z mody na fit ciało, które wedle współczesnego kanonu piękna jest najatrakcyjniejsze. A przecież nie każdy człowiek taki się rodzi, nie każdy ma do tego predyspozycje. Toteż dla osiągnięcia idealnego wyglądu kobiety są w stanie katować się, byle tylko móc się przeglądać w zachwyconych oczach innych. Są gotowe na wielkie poświęcenia, na kontuzje, krew, pot i łzy. I teraz, wracając do pierwszego pytania: czy to jest body positve? No właśnie – nie do końca.
abc dobrej fo r my
Body positive to akceptowanie i szanowanie swojego ciała takiego, jakie natura nam dała. Z jego potencjałem, na który składają się zarówno mocne, jak i słabe strony. Czy to znaczy, że wszelka ingerencja w ten stan jest czymś niewłaściwym? To też nie tak. W body positive nie chodzi o to, aby nie robić ze sobą nic, rozleniwić się, zapuścić korzenie na kanapie i wmawiać sobie, że to najlepsza wersja mnie. Chodzi o to, żeby postawić sobie pytanie: czym jest dla mnie moje ciało? Tkankami, które mogę lepić pod dyktando i pod presją mediów społecznościowych oraz coachów, którzy nadają tempo? A może ciało to coś więcej? To może właśnie… ja? W buddyzmie ciało jest miejscem mocy witalnych, które zasilają ludzkie myśli, umacniają i kształtują charakter. Mnisi tybetańscy wsłuchują się w organizm, nawiązują z nim kontakt, pozwalając mu dochodzić do głosu i idą za tym. Tymczasem w świecie zachodnim jest odwrotnie. I koło się zamyka.
ie chodzi W body positive n ze sobą nic, o to, aby nie robić puścić rozleniwić się, za pie korzenie na kana że to najlepsza i wmawiać sobie, dzi o to, wersja mnie. Cho ie pytanie: żeby postawić sob ie moje ciało? n m la d st je m y cz
Zauważyłam, że nawet język bardzo determinuje to, jak się myśli o ciele. Mówimy: coś dla duszy, coś dla ciała. Wyodrębniamy te dwa byty… Racja! Już nasz słownik kształtuje to, jak się do cielesności odnosimy, jak ją traktujemy. Zresztą dam przykład. Gdy media podają do wiadomości publicznej informacje o śmiertelnej ofierze? Że znaleziono ciało, które należało do jakiejś osoby. Chwila! Czyli że za życia ciało jest własnością człowieka? Jak dom czy samochód? I jego właściciel może z nim robić, co mu się żywnie podoba? A może to jednak ciało nami dysponuje, steruje, zarządza? Refleksja nad relacją ciało – człowiek czy raczej ciało – umysł jest kluczowa dla rozpoczęcia fizycznej pracy nad sobą. I uważam, że, przynajmniej bez próby zmierzenia się z tym ciężko będzie odnieść sukces w duchu body positive. Tylko teraz znowu rodzi się pytanie: co jest tym sukcesem? Nowa, lepsza sylwetka tylko po to, żeby wpasować się w kanon piękna i poczuć się społecznie lepiej? Nurt ciałopozytywności stoi w opozycji do takiego myślenia… Bo body positive wyklucza instrumentalizowanie i uprzedmiotowianie ciała. Tu chodzi o to, aby najpierw je zaakceptować takim, jakie ono jest, złapać z nim kontakt, wejść z nim w dialog, by w końcu odkryć przygodę, pasję, przyjemne doznania, jakie może dawać aktywność fizyczna, a nawet sport. A nie nowy, modny wygląd, który może być jego efektem! d b a m
o z d r o w i e | 57
a b c d o b rej fo r my
A wyobraź sobie, że przychodzi do ciebie dziewczyna, która mówi, że nienawidzi swojego ciała... Co robisz? Gdyby do mnie przyszła i powiedziała: „Nie mogę na siebie patrzeć, zrób coś z tym!”, to przyznam się, że miałbym kłopot. Bo miałbym do czynienia z osobą, która używając wyglądu, chce wejść w rolę społeczną, za pomocą nowego wizerunku. I pierwsze, co bym zrobił, to zadałbym pytanie: w jakiej jest relacji do swojego ciała, czy w ogóle ma z nim jakąś relację? Kiedy sobie układam koncepcję treningową z zawodnikami, zawsze staram się zacząć od kwestii fundamentalnych. Zresztą patrząc na mnie z boku, też można powiedzieć, że jestem daleki od ideału. Jako zawodowy lekkoatleta mam nieproporcjonalnie wymodelowaną sylwetkę, jestem wręcz zdeformowany z powodu mięśni na nogach, które latami budowałem, i teraz nie mogę dobrać spodni… Ale z drugiej strony: i co z tego? Dlaczego mam angażować w to jakiekolwiek emocje, uruchamiać wewnętrznego krytyka? Ja w tym ciele jestem osadzony. Ono jest mną i dlaczego mam
reklama
MagneUp Shot
suplement diety Produkt dostarcza w płynnej formie dobrze przyswajalny magnez oraz optymalną dawkę witaminy B6. Witamina B6 zwiększa przyswajanie magnezu do organizmu i wspomaga funkcjonowanie układu nerwowego, utrzymanie prawidłowych funkcji psychologicznych oraz reguluje przebieg metabolizmu energetycznego organizmu. 25ml
się zmieniać tylko dlatego, że wedle jakiegoś kanonu nie trzyma się ram. Mnie to ni parzy, ni ziębi.
ciało Ciało aktywne to prężone, zrelaksowane, od rostu rozluźnione, po p jest szczęśliwsze. I to acja najlepsza motyw sitive. w duchu body po
58 | d b a m
o z d r o w i e
Chyba mocno przyczyniły się do niego media społecznościowe? Zdecydowanie! Instagram doprowadził rolę trenowania i pracy z własnym ciałem do absurdu, skrzywił mocno całą filozofię. Czy naprawdę chodzi tylko o to, aby wrzucać kompulsywnie kolejne fotki z treningu i zbierać jak najwięcej lajków oraz pozytywnych reakcji? To ma dawać satysfakcję i spełnienie? A co jeśli z jakiegoś powodu stracę formę i nie będę w stanie chwalić się swoim idealnym ciałem? Co mi zostanie? Taka motywacja to czysta iluzja i pułapka. Wobec tego jak ty motywujesz innych? Tłumaczę, że warto robić coś ze swoim ciałem, bo organizm tego potrzebuje do harmonijnego działania. W zamian odwdzięczy się lepszą kondycją, głębszym dotlenieniem, efektywniejszym snem, a tym samym – fantastycznym samopoczuciem i nastrojem. Ciało aktywne to ciało zrelaksowane, odprężone, rozluźnione,
zdjęcia: Adobe Stock (5), archiwum prywatne
Całe życie człowieka polega na tym, że ewoluuje, zmienia się… To również dotyczy jego fizyczności. No właśnie! I choćby z tego powodu nie należy się przywiązywać do jedynie słusznej, idealnej wersji siebie, bo ciało ulega procesom biologicznym: kiedy dojrzewa, kiedy nosi w sobie drugie życie i w końcu kiedy się starzeje. Warto pamiętać, że nic nie jest dane raz na zawsze. A zwłaszcza wygląd. Dlatego nie jestem orędownikiem motywowania do aktywności fizycznej poprzez bodźce estetyczne. To niebezpieczny trend.
abc dobrej fo r my
po prostu szczęśliwsze. I to jest najlepsza motywacja w duchu body positive. A jeśli już nawet podejmujemy aktywność, która kosztuje nas sporo wysiłku, może nawet musimy pokonać jakiejś opory i bariery, ale sprawia nam to w finale autentyczną, organiczną przyjemność… to jest właśnie TO! Trenowanie powinno być fajne samo w sobie, a nie po coś. A już na pewnie nie po to, żeby polepszyć w naszej ocenie, czy w ocenie innych nasz status poprzez wymodelowane, smuklejsze ciało. I na pewno trenowanie nie powinno dawać wrażenia straty czasu. Jestem fanem eksperymentowania. Jeśli zajęcia fitness ci nie podeszły, to szukaj spełnienia w bieganiu. To też nie to? Może więc joga? Jest tyle możliwości! A najfajniej jest odkrywać potencjał ciała, doświadczać go w różnych formach aktywności. I pamiętaj: ono nie ma obowiązku za każdym razem zdawać egzaminu na szóstkę. Na tym polega uczciwe trenowanie, które ma sens tylko wtedy, kiedy uszczęśliwia, niezależnie od aprobaty innych. Ma znaczenie, kiedy po treningu mówisz sobie w myślach: dobrze spędziłam ze sobą czas, poznałam lepiej potencjał własnego ciała, jestem mu wdzięczna. Jeśli tak podejdziesz do wyzwania, to co ci grozi? Nic! Przestajesz być zakładnikiem jakiejś presji, a zyskujesz wolność. Czyli mówiąc wprost: tylko trenowanie bez celu ma sens? W punkt! To jak z każdym innym konikiem. Prawdziwi pasjonaci nie realizują pasji, bo mają w tym jakiś cel. Oni śpiewają, grają na czymś, kolekcjonują coś, czy tworzą rękodzieło, bo to kochają, bo dla nich motywacją jest czerpanie czystej przyjemności z ukochanej aktywności. I właśnie tędy droga.
IE C R U WN
W tłumaczeniu dosłownym to „pozytywność ciała”. A czym jest owa ciałopozytywność, ciałolubność? To nurt, który afirmuje każdą sylwetkę, zarówno tę przy kości, jak i ultraszczupłą czy mocno umięśnioną. Za przedstawicielki body positive są uważane nieco okrąglejsze modelki jak Ashley Graham czy Iskra Lawrence oraz czarnoskóra Winnie Harlow, która mimo bielactwa pozuje dla najlepszych magazynów. Różnorodność, którą body positivity promuje, sprawia, że w efekcie mniej skupiamy się na swoim wyglądzie. Body positive to zatem nic innego jak akceptacja samej siebie. To szanowanie ciała, jego potrzeb i odruchów oraz podążanie za nimi. Bez poczucia ciężaru presji, że tylko młoda, jędrna skóra i fit sylwetka są jedynym ideałem piękna. Z jednym małym „ale”. Ciałopozytywność nie jest też promowaniem nadwagi. Daje wolność, warto jednak z niej korzystać rozsądnie. Bez popadania ze skrajności w skrajność. Ćwiczenie z czystej radości ruchu, dbanie o zdrowe posiłki też jest wyrazem miłości w stosunku do swojego ciała. A akceptacja wyglądu osób z nadwagą, brak hejtu kierowanego w ich kierunku mają pomóc wyjść im z domu z podniesioną głową. I kto wie, może zakochać się w pływaniu czy ćwiczeniach w siłowni?
d b a m
o z d r o w i e | 59
a b c d o b rej fo r my
NIE TAKI
SMART
SZYJA SMARTFONOWA TO NOWY ZESPÓŁ BÓLOWY. LEDWO GO NAZWANO, A JUŻ DOTYKA PACJENTÓW W WIEKU OD SZKOLNEGO AŻ PO SENIORALNY.
S
martfon jest już nieodłącznym elementem naszego życia. Przedłużeniem ręki, narzędziem, dzięki któremu możemy – nie ruszając się z miejsca – wykonywać dziesiątki czynności: wyszukiwać książki w bibliotece, rezerwować bilety do kina, kupować ubrania, kontaktować się ze znajomymi. Niemal wszystkie codzienne sprawy możemy już załatwić, dotykając palcem szklanego ekraniku. Niektórzy nie rozstają się z telefonem nawet w nocy, np. oglądając seriale. A nowy dzień zaczynają od przeglądu informacji ze świata. Za pomocą smartfona możemy też… umówić się na wizytę do lekarza, kiedy nierozsądne nadużywanie tego gadżetu wywoła objawy „esemesowej” lub „smartfonowej szyi”.
„SZYJA SMARTFONOWA” Medycyna nie przyznała jej jeszcze oficjalnego miejsca w katalogu schorzeń i patologii, niemniej pewne objawy są rozpoznawalne i identyfikowane jednoznacznie z nadużywaniem lub niewłaściwym używaniem przenośnych urządzeń komunikacyjnych (tabletów i smartfonów). Należą do nich:
● uciążliwe bóle głowy i szyi, ● bóle ramion i okolic międzyłopatkowych, ● drętwienie rąk, bóle kciuka i nadgarstka, ● zmęczenie i problemy z zasypianiem, ● kłopoty ze wzrokiem. Problemy te dotykają coraz młodsze osoby, bo, jak podał w ubiegłorocznym raporcie Instytut Badawczy NASK, nastolatki w Polsce korzystają ze smartfona średnio 4 godziny i 12 minut na dobę.
60 | d b a m
o z d r o w i e
Tomasz Pojawa MASAŻYSTA, TRENER PERSONALNY, INSTRUKTOR WYCHOWANIA FIZYCZNEGO
abc dobrej fo r my
ŚRODKI ZARADCZE Wyznaczenie konkretnych godzin korzystania z tabletu lub komórki i określenie, do czego konkretnie ich używamy, pomaga się zdyscyplinować. Należy przy tym pamiętać o prawidłowej postawie – głowa nie powinna być pochylona więcej niż 20 stopni. Warto skorzystać z pomocy masażysty lub fizjoterapeuty. Odpowiednia manualna terapia, obejmująca masaż pleców i szyi, a także rozciąganie kończyn górnych pomoże zmniejszyć dolegliwości. Regularna aktywność fizyczna, zwłaszcza na świeżym powietrzu, pozwoli odpocząć oczom i zbudować mocniejsze mięśnie, które skuteczniej będą opierać się przeciążeniom. Warto sięgnąć po moc „domowego SPA”. Kąpiel w relaksujących solach, automasaż z wykorzystaniem olejków pozwoli rozluźnić napięte mięśnie szyi i zdjąć z karku trochę stresów dnia codziennego.
Ćwiczenia wskazane przy „smartfonowej szyi”
3
ĆWICZENIE 1
ĆWICZENIE 2
ĆWICZENIE 3
W leżeniu na plecach wyprostuj sylwetkę, aby głowa, łopatki i pośladki dotykały podłoża. Ręce wyprostowane wzdłuż ciała – dociśnij na całej długości (w szczególności ramiona) do podłoża i przytrzymaj 10 sekund. Rozluźnij ręce i przenieś je wyprostowane nad głowę – niech utworzą linię prostą z resztą ciała. Ponownie dociśnij i przytrzymaj 10 sekund.
Stojąc tyłem tuż przy ścianie, wyprostuj sylwetkę, aby głowa, łopatki i pośladki dotykały ściany. Podnieś ręce zgięte w łokciach pod kątem prostym tak, aby ramiona utworzyły linię równoległą do podłoża. Dociśnij ręce mocno do ściany. Przytrzymaj 10 sekund i rozluźnij. Nie odrywaj głowy od ściany.
Stój prosto lub usiądź z wyprostowanymi plecami. Najpierw zrób delikatne krążenie głową raz w jedną, raz w drugą stronę. Przechyl głowę maksymalnie do tyłu. Przytrzymaj 5 sekund i rozluźnij. Obróć wyprostowaną głowę do lewego barku, sięgając brodą maksymalnie daleko (nie przechylaj głowy!). Przytrzymaj 5 sekund i rozluźnij. Obróć wyprostowaną głowę do prawego barku i powtórz ćwiczenie.
1
Powtórz cykl 10 razy.
W wyjątkowo ciężkich przypadkach może się okazać konieczne przyjmowanie leków przeciwbólowych lub nawet poddanie się zabiegowi chirurgicznemu. Szczególną odmianą „choroby smartfonowej” jest realne uzależnienie od korzystania z tego urządzenia. Wtedy niezbędne jest wsparcie psychologa.
2 Powtórz 10 razy.
Wykonaj 5 razy.
jaw tzw. Silny ból karku to ob Doraźnie smartfonowej szyi. zciągająpomoże ćwiczenie ro góry ce. Podnieś ręce do , wyciąi wygnij ciało do tyłu ajwyżej. gając ramiona jak n
zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne
Smartfonowe praktyki Osoba korzystająca ze smartfona przeważnie trzyma go na wysokości brzucha, a głowę pochyla mocno do przodu. Wpatruje się w niewielki obszar i nadmiernie wyciąga kciuki na boki. Długotrwałe utrwalanie niewłaściwej postawy wywołuje problem. Pochylona mocno do przodu głowa sprawia, że mięśnie szyi odczuwają to jako duży nacisk (nawet do 30 kg). Nacisk ten zmusza do wytężonej pracy mięśnie karku, co prowadzi do ich nadmiernego napięcia, podczas gdy mięśnie z przodu szyi nie pracują w ogóle i z czasem słabną. Przeważnie tworzy się wtedy nieestetyczny fałd skóry, podobny do drugiego podbródka.
Brak równowagi w gorsecie mięśniowym wokół kręgosłupa szyjnego prowadzi do zmian przeciążeniowych i zwyrodnieniowych. A przecież właśnie tędy przebiegają najważniejsze sploty nerwów, stanowiące informacyjną autostradę organizmu. Pozbawiony wsparcia mięśniowego kręgosłup może zareagować przepukliną dyskową, której następstwem będzie stan zapalny, ucisk i blokada wybranych włókien nerwowych, co może objawiać się w innych rejonach organizmu, np. drętwieniem rąk. Poza tym długotrwałe korzystanie ze smartfona może wywołać stan zapalny przy mięśniach prostowników kciuka lub zespół cieśni nadgarstka.
d b a m
o z d r o w i e | 61
a b c d o b rej fo r my
3W1
WYDOLNOŚĆ, DOTLENIENIE, KONDYCJA UMIARKOWANY, DŁUGOTRWAŁY WYSIŁEK W STAŁYM TEMPIE NIE TYLKO POPRAWIA FORMĘ, LECZ TAKŻE POMAGA SKUTECZNIE ZREDUKOWAĆ TKANKĘ TŁUSZCZOWĄ. NA CZYM POLEGA I CO DAJE TRENING KARDIO?
KARDIO, CZYLI CO? To trening wytrzymałościowy (tlenowy), który zakłada wysiłek średniej intensywności, za to dłuższy w jednostajnym tempie. Można go przeprowadzić praktycznie wszędzie, bo ćwiczenia mogą mieć różną formę, np. bieganie, pływanie, jazda na rowerze (także stacjonarnym) czy trening przy pomocy sprzętów typu: orbitrek czy ergometr (wioślarz). Treningiem wytrzymałościowym są też zajęcia aerobowe. Zatem to propozycja niemal dla każdego, jedynie osoby z chorobami serca i kobiety w ciąży powinny zasięgnąć porady lekarza.
62 | d b a m
o z d r o w i e
TRENUJ SKUTECZNIE TĘTNO. To w zasadzie jedyna rzecz, jaką należy kontrolować w trakcie treningu kardio. Powinno się ono mieścić w określonych granicach i wynosić 65-75 proc. tętna maksymalnego. Jak je obliczyć? Załóżmy, że masz 40 lat. twoje tętno maksymalne wynosi:
220 – 40 = 180
twoje tętno do kardio powinno mieścić się w granicach: (65% x 180; 75% x 180) = 117–135
Aby je monitorować, warto zaopatrzyć się w pulsometr.
CZAS TRWANIA. Aby trening był efektywny, musi być odpowiednio długi. W przypadku początkujących ćwiczenia powinny trwać minimum pół godziny, jednak optymalnym czasem jest godzina. Co ważne, trening kardio nie powinien być długotrwały. To dlatego że długi wysiłek tlenowy prowadzi do zwiększenia poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu.
KONCENTRACJA. Aby ćwiczenia były jak najbardziej skuteczne, należy je wykonywać poprawnie, dlatego w ciągu treningu warto skupiać się na pracy organizmu.
SYSTEMATYCZNOŚĆ. W zależności od kondycji powtarzaj je 2-4 razy w tygodniu, ale nie dzień po dniu. Wraz z poprawą formy wydłużaj nie tylko czas, lecz także częstotliwość treningów.
UROZMAICAJ. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z aktywnością ruchową, zadbaj o to, by angażować wszystkie partie ciała. Brak monotonii to także sposób na nudę, która jest wrogiem każdego treningu. Ćwicząc trzy razy w tygodniu, możesz zaplanować aktywności tak, by każda była inna, np. jogging, rowerek, basen.
abc dobrej fo r my
NASZ EKSPERT
Krzysztof Słomiak DR N. MED. FARMACJI
Zioła, najczęściej przyjmowane w postaci naparów, kojarzą się pacjentom z łagodnym i bezpiecznym działaniem. W przypadku ziół nasercowych pogląd ten może być zgubny. Wspomaganie układu sercowo-naczyniowego może przynieść wymierne korzyści, lecz gdy nie jest konsultowane z lekarzem, może wyrządzić równie dużo szkód. Zioła na serce mogą wywierać zmienny wpływ poprzez różne mechanizmy działania. Jedne będą wpływały na zwiększenie dotlenienia serca, inne obniżać ciśnienie. Działania te mogą występować wspólnie. Wiele zależy od sposobu przygotowania i dawki ziół (trzeba to omówić z lekarzem). Dodatkowo wszystkie przyjmowane przewlekle leki powinny być uwzględnione w terapii, gdyż ryzyko wystąpienia działań niepożądanych i interakcji krzyżowych pomiędzy nimi a ziołami jest duże. Zioła, które mogą pomagać w leczeniu wspomagającym chorób serca, to: • głóg i jemioła pospolita – wpływają na obniżenie ciśnienia; • miłorząb japoński/dwuklapowy (Ginkgo biloba) – wzmacnia ściany naczyń krwionośnych; • czosnek – wykazuje działanie przeciwmiażdżycowe; • imbir lekarski – polecany osobom z zakrzepicą żył. d b a m
o z d r o w i e | 63
a b c d o b rej fo r my
ROZGRZEWKA I ROZCIĄGANIE TO OBOWIĄZKOWE ELEMENTY TRENINGU KARDIO. NIEZALEŻNIE OD TEGO, CZY MASZ W PLANACH JOGGING, CZY WIOSŁOWANIE NA ERGOMETRZE, NAJPIERW ZRÓB PORZĄDNĄ ROZGRZEWKĘ. JEST ONA POTRZEBNA ZARÓWNO DLA UKŁADU MIĘŚNIOWO-SZKIELETOWEGO (ROZGRZEWA MIĘŚNIE ORAZ ZWIĘKSZA ZAKRES RUCHU W STAWACH I WIĘZADŁACH), JAK I SERCOWO-NACZYNIOWEGO, PRZYGOTOWUJĄC ORGANIZM DO WYSIŁKU. ROZGRZEWKA POWINNA TRWAĆ OK. 10 MINUT. TYLE SAMO PRZEZNACZ NA SPOKOJNE ĆWICZENIA ROZCIĄGAJĄCE. TA CZĘŚĆ TRENINGU PRZECIWDZIAŁA PRZYKURCZOM I PRZYSPIESZA REGENERACJĘ MIĘŚNI.
W siłowni
reklama
• Zorganizowane zajęcia aerobowe są
Magnez Cardio suplement diety
Zawiera w składzie magnez, potas, witaminy B6 i B1 oraz ekstrakt z owoców głogu. Magnez i potas wspomagają w prawidłowym funkcjonowaniu mięśni. Witamina B1 pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu serca. 50 tabletek
64 | d b a m
o z d r o w i e
tak ułożone, by angażować jak najwięcej dużych grup mięśni. W siłowniach zaś zwykle wydzielone są strefy kardio. Znajdziesz tam wiele sprzętów, dzięki którym przeprowadzisz trening tlenowy. Mogą to być: bieg na bieżni, jazda na rowerze stacjonarnym, wykorzystanie orbitreka, ergometra czy stepera. Większość tych urządzeń ma opcję mierzenia pulsu, co jest niezwykle ważnym elementem treningu wytrzymałościowego. Dodatkowo ćwicząc kardio w siłowni, możesz skorzystać z fachowej pomocy trenera.
abc dobrej fo r my
reklama
W domu
Ferrum
suplement diety Zawiera żelazo w postaci diglicynianu żelaza połączone z kwasem foliowym i witaminami: C, B6, B12. Produkt przeznaczony dla osób dorosłych. Żelazo pomaga w prawidłowej produkcji czerwonych krwinek i hemoglobiny. 30 kapsułek
•Trening kardio przeprowadzony
w domowym zaciszu może być tak samo efektywny, jak ten w siłowni. W zasadzie nie ma ograniczeń dotyczących jego formy, o ile jesteś w stanie kontrolować poziom tętna podczas wysiłku. Nieodłącznym elementem powinien być pulsometr, dzięki któremu możesz na bieżąco reagować na tempo treningu.
1
STEP. Jeśli mieszkasz w wieżowcu, sprawdzi się wchodzenie po schodach. Możesz zacząć od 10-15 minut, a następnie co tydzień zwiększać czas trwania treningu o 5 minut. Wchodzenie i schodzenie po stopniach pomaga wyrzeźbić i ujędrnić uda, pośladki oraz łydki.
2
SKAKANKA. Trening przy pomocy linki z rączkami jest dziecinnie prosty i niezwykle efektywny – pół godziny intensywnego skakania pozwoli ci spalić 300-400 kalorii. Ta forma ruchu ujędrnia i wyszczupla ciało, redukuje cellulit, wzmacnia mięśnie i poprawia postawę. Skacząc, zwracaj uwagę, by lądować miękko na palcach (pięty nie powinny dotykać podłoża), patrz przed siebie.
3 zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4), a rchiw um p r y w atn e
KROKODYLKI (BURPEES). Z pozycji wyprostowanej zrób przysiad. Połóż dłonie na podłodze i dynamicznym skokiem wyciągnij obie nogi do tyłu. W ten sposób znajdziesz się w pozycji deski. Ponownie jednym przeskokiem wróć do przysiadu podpartego, wyprostuj się i wyskocz do góry, unosząc ręce nad głową. To dość trudne ćwiczenie wzmacnia, modeluje całe ciało, a także błyskawicznie spala tkankę tłuszczową.
4 5
SKIP A. To bieganie z wysokim unoszeniem kolan. Co ważne, biegaj na lekko ugiętych nogach, wykonując naprzemienne ruchy rąk i nóg (jak w marszu). Ćwiczenie wzmacnia mięśnie nóg, brzucha i lędźwiowo-krzyżowe.
PAJACYKI. Na pewno znasz jeszcze ze szkolnych zajęć WF. Jeśli nie, przypominamy. Stań w lekkim rozkroku z rękoma opuszczonymi wzdłuż tułowia, patrz przed siebie. Wykonaj podskok z rozkrokiem bocznym nóg z jednoczesnym uniesieniem rąk i złączeniem ich nad głową. Po wyskoku wróć do pozycji wyjściowej. To proste aerobowe ćwiczenie angażuje różne grupy mięśni.
Na zewnątrz • Ciepłe miesiące sprzyjają aktywności na świeżym
powietrzu, kardio jest idealnym wyborem. Trenując w plenerze dodatkowo zredukujesz stres, poprawisz koncentrację i uwolnisz hormony szczęścia. To także dobry pomysł na spędzanie czasu wolnego z bliskimi.
1
BIEGANIE. A w zasadzie jogging w stałym tempie. Nie zapominaj bowiem, że trening kardio zakłada umiarkowanie intensywny wysiłek. To obok marszu jedna z najprostszych aktywności, która angażuje większość mięśni. Najintensywniej pracują mięśnie nóg, ale też ramion, rąk, brzucha i pleców.
2
JAZDA NA ROLKACH. Ta, może nie najprostsza, ale niezwykle przyjemna forma ruchu, wzmacnia mięśnie nóg i pośladków, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej i zwiększa koordynację ruchową. W porównaniu z bieganiem znacznie mniej obciąża stawy, gdyż ruch jest płynny i nie wymaga nagłych zrywów.
3
JAZDA NA ROWERZE. Uniwersalna aktywność dla osób w każdym wieku, bez względu na kondycję. Nic dziwnego, że to jedna z najchętniej wybieranych form treningu kardio. Aby pedałowanie przynosiło zamierzony efekt, pamiętaj, by twoje tętno podczas wysiłku mieściło się w przedziale 65-75 proc. tętna maksymalnego.
d b a m
o z d r o w i e | 65
TRENDY W SPORCIE
RUCH NAPRAWDĘ DAJE SZCZĘŚCIE Ci, którzy ćwiczą regularnie, rzadziej mają „kiepskie dni”. Więcej, okazuje się, że aktywność fizyczna wpływa pozytywnie na zdrowie psychiczne nawet mocniej niż lepsze zarobki. Ile razy w ciągu ostatnich 30 dni czułaś się źle, na przykład z powodu stresu lub problemów emocjonalnych? Na to pytanie w badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Yale i Oksfordu odpowiedziało ponad 1,2 miliona statystycznych Amerykanów. Wyniki są jasne: osoby regularnie ruszające się rocznie średnio zapisywały 35 gorszych dni. Ludzie nie wstający z kanapy takich dób mieli 53! A co z zarobkami? Naukowcy odkryli, że osoby aktywne fizycznie czują się tak samo dobrze, jak te, które nie uprawiają sportu, ale zarabiają 25 tys. dolarów więcej.
To d zi a ła n aj l e p i ej!
1478 66 | d b a m
o z d r o w i e
– nawet tyle kalorii ekstra spala co dzień… rodzic opiekujący się 3-letnim dzieckiem :) Podnoszenie malca, spacery i zabawy, w tym bieganie za roześmianym potomkiem, ubieranie go i kąpanie czy słanie łóżeczka tak naprawdę przypominają trening crossfitu!
zdjęcia: Adobe Stock (5)
3-5 treningów tygodniowo, trwających 30-60 minut. Nie warto przesadzać. Ludzie, którzy uprawiali sport po 3 godziny, czuli się psychicznie wręcz gorzej niż ci którzy nie ćwiczyli w ogóle.
3
TRENINGI KARDIO, JEŚLI… NIE LUBISZ BIEGAĆ
Nie cierpisz mozolnie pokonywać kilometrów na nogach? Te ćwiczenia przyspieszą oddech, zmuszą krew do szybszego przepływu i spalą zapasy tłuszczyku!
Wiosła Aktywują wiele grup mięśni rąk, pleców i nóg. Szybkością i techniką treningu możesz osiągać różne cele, np. ćwiczyć wytrzymałość lub chudnąć.
Pływanie W niemal magiczny sposób zmniejsza sztywność ciała,
masuje i relaksuje. Woda stwarza też opór, którego pokonanie wymaga siły, dlatego godzina szybkiego pływania kraulem przy wadze 60 kg to wydatek energetyczny ok. 1000 kcal! Pływając spokojnie, spalisz w tym czasie 360 kalorii.
Skakanka Czy wiesz, że 10 minut przeskakiwania nad linką potrafi zastąpić 30-minutowy trening na bieżni? Dodatkowo rzeźbi nogi i ramiona, wzmacnia plecy i szyję. Plus jest też taki, że skakankę możesz zabrać ze sobą także na urlop.
27% Protein Bar
baton o smaku kokosowym To wysokobiałkowa przekąska dla sportowców i osób aktywnych fizycznie. Zawiera pełnowartościowe białko serwatkowe, w tym wszystkie aminokwasy egzogenne, dzięki czemu jest doskonałym źródłem białka po treningu i uzupełnieniem diety między posiłkami. 40 g
TRENER Z KOMÓRKI
Aaptive to aplikacja dająca dostęp do tysięcy programów fitness. Ty wybierasz cel, jaki chcesz osiągnąć, a apka głosowo pokazuje i mówi ci, jak ustawić trening. Możesz z nią ćwiczyć w domu, siłowni i plenerze. Koszt – ok. 14,99 dolarów miesięcznie.
J ogging z głową
Słyszałaś pewnie o mindfulness, praktyce medytacji pozwalającej zwracać większą uwagę na to, co dzieje się z twoim ciałem i psychiką. Pozwala ona opanować gonitwę myśli, lęki i stres. Okazuje się, że podobne efekty możesz osiągnąć, biegając. Jeszcze przed startem spróbuj wczuć się w ciało. Poruszaj palcami, zastanów się, jaki masz nastrój. Podczas rozgrzewki postaraj się poczuć każdy rozciągany mięsień. Weź kilka głębokich oddechów, zwracając uwagę na poruszającą się przeponę. Biegnąc, słuchaj organizmu, obserwuj otoczenie, poczuj zapachy nadchodzącej wiosny. Licz kroki, do dziesięciu i od nowa. Co to daje? Zwolennicy uważnego biegania twierdzą, że większy kontakt z ciałem chroni przed przetrenowaniem i kontuzjami. d b a m
o z d r o w i e | 67
Paulina Holtz F E L I E TO N
dogonić siebie...
SUKCES czy PORAŻKA?
NA POCZĄTKU ROKU ROZGRZAŁA INTERNET DO CZERWONOŚCI DYSKUSJA NA TEMAT WYWIADU, JAKIEGO UDZIELIŁA ANNA SIEKLUCKA GRAJĄCA GŁÓWNĄ ROLĘ W „365 DNI”. Film, jak zapowiadano, miał być polską odpowie-
dzią na „50 twarzy Greya”, czyli filmem erotycznym. Pewnie dlatego dziennikarz z portalu VIVA! uznał, że rozmowa z młodą aktorką o jej doświadczeniach seksualnych zamiast o pracy na planie będzie na miejscu. Jednakże nie była… Zarzucono dziennikarzowi, że zadawał bezczelne, seksistowskie pytania. Odsądzono portal od czci i wiary, że pozwolił na publikację tego szownistycznego wywiadu. Środowiska kobiece pisały petycje i skargi. VIVA! drukowała przeprosiny, a dziennikarz tłumaczył się nieudanym pomysłem na wywiad.
Anna Sieklucka, która notabene w całej tej przepychance medialnej nie zabrała głosu, udzieliła wywiadu bardzo wyważonego i mądrego. Obnażyła żałosny pomysł na rozmowę, sprawnie omijała rafy, celnie ripostowała i wyszła z tego obronną ręką. Po przeczytaniu tej rozmowy można było mieć wrażenie, że świetnie sobie poradziła, a dziennikarz się zbłaźnił. Co więcej, myślę, że debiutująca aktorka, autoryzując wywiad, również miała poczucie, że dała radę wyjść z twarzą. Nie wiem tego na 100 procent, ale domyślam się, że tak właśnie mogło być. Jednak larum, jakie się podniosło, głosy krzyczące, że wywiad był uprzedmiotawiający, sprawiły, że w tamtym momencie wszyscy zaczęli postrzegać Annę Sieklucką jako ofiarę. Kogoś, kto został zmanipulowany, upokorzony niegodnymi pytaniami, sprowadzony do roli obiektu seksualnego, kto został wrobiony, oszukany i poniżony.
Paulina Holtz Aktorka. Mama. Kobieta. Trenerka. Kolejność zmienna. Biega, ćwiczy siłowo siebie i innych, praktykuje jogę. Weganka. Ciągle w ruchu. Gdy już nie ma na nic czasu, przychodzi jej do głowy, żeby napisać książkę albo pojechać na szkolenie. Stara się być inspiracją do twórczego, aktywnego życia. Sama uczy się lenić.
66 | d b a m
o z d r o w i e
CAŁA TA SPRAWA DAŁA MI DO MYŚLENIA NA TEMAT TEGO, JAK WAŻNE JEST, ABY W DOBIE ROZHULANEGO INTERNETU MIEĆ SWÓJ OSOBISTY KRĘGOSŁUP MORALNY, NASZE OSOBISTE POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI I NASZYCH MAŁYCH I DUŻYCH SUKCESÓW. Jeśli dla ciebie przebiegnięcie pierw-
szych w życiu 5 km, podniesienie sztangi, utrzymanie pozycji deski przez pół minuty, zjechanie po oślej łączce na nartach czy wejście bez zadyszki po schodach na 4 piętro jest sukcesem, to JEST SUKCESEM! I nikt nie może wam tej wiary odebrać! Nieważne, co piszą, mówią. Nie porównujmy się z innymi. Nie dajmy sobie wmówić, że to, co dla nas było wydarzeniem na miarę wejścia na K2, jest w rzeczywistości przejściem na drugą stronę ulicy. Nie jest! Miarą sukcesu nie jest efekt, ale odległość między tym, gdzie byliśmy wczoraj, a tym, gdzie jesteśmy dziś.
zdjęcia: Anna Powałowska, Adobe Stock (1)
TYM, CO MNIE NAJBARDZIEJ UDERZYŁO W TYM CAŁYM ZAMIESZANIU, BYŁA ŁATWOŚĆ, Z JAKĄ MOŻNA STAĆ SIĘ OFIARĄ, NAWET WBREW SWOJEJ WOLI. Otóż
INSPIRACJE
URODA
. róz
MOŻESZ POTRAKTOWAĆ TO DOSŁOWNIE I WSYPAĆ DO WANNY KILKA GARŚCI PŁATKÓW RÓŻY ALBO DOLAĆ KILKA KROPEL OLEJKU RÓŻANEGO. ZANURZAJĄC SIĘ W PACHNĄCEJ WODZIE, ZRELAKSUJESZ SIĘ I ODMŁODZISZ.
KĄPIEL W PŁATKACH Aromat olejku różanego podnosi libido. Warto zatrzymać go jak najdłużej na skórze, czyli po kąpieli nie używać kosmetyków o intensywnym zapachu. W sypialni można postawić kominek aromaterapeutyczny i użyć w nim olejku różanego.
ŚWIEŻE SPOJRZENIE Dodaj do porcji kremu pod oczy na noc kropelkę olejku różanego. Jego aplikację na skórę połącz z delikatnym masażem, a rano obudzisz się młodsza o kilka lat. Znikną opuchlizna, efekty codziennego zmęczenia i drobne zmarszczki.
70 | d b a m
o z d r o w i e
Woda powinna mieć temperaturę ok. 37 st. C (dolewaj jej stopniowo, by utrzymać ciepło w wannie). Zanurz się w niej na kwadrans, chłoń piękny zapach o działaniu kojącym nerwy.
Twoja skóra zyska ładny koloryt, bo poprawi się jej ukrwienie. Olejek różany ma też właściwości antyseptyczne i przeciwzapalne, więc leczy drobne podrażnienia. Co ważne: niezwykle rzadko wywołuje uczulenie.
e są wodą różaną an ac og zb w i yk et m os K pozyskiwanymi lub olejkiem różanym, iatu. Mają właściwości kw ów oc ow i w kó at pł z ające zmarszczki. ujędrniające i wygładz
zdjęcia: Adobe Stock (1)
TO AFRODYZJAK!
PATENT NA URODĘ
S k o' r a
BEZ SKAZY
d b a m
o z d r o w i e | 71
pa ten t n a u rodę
CZY WIESZ, ŻE NIEMAL KAŻDY CZŁOWIEK ZYSKUJE PIERWSZĄ BLIZNĘ NA CIELE ZARAZ PO NARODZINACH? SPÓJRZ NA SWÓJ PĘPEK, CZYLI ŚLAD PO ODCIĘCIU PĘPOWINY ;) INNE SZRAMY – PO TRĄDZIKU, OPERACJI LUB OPARZENIU – MNIEJ CIĘ CIESZĄ? SĄ SPOSOBY, BY ZMNIEJSZYĆ ICH WIDOCZNOŚĆ. Karolina Zawadzka
Od czego zależy jej wygląd? ● Charakter rany – najmniejsze są blizny, które powstały w wyniku chirurgicznego cięcia. Gorzej goją się rany szarpane, np. po ugryzieniach, a także te po oparzeniach czy stanach zapalnych: ospie, trądziku. ● Wielkość – duże urazy częściej pozostawiają po sobie widoczne ślady. ● Prawidłowość gojenia się – zakażenie i pojawienie się stanu zapalnego, a także długie gojenie się sprzyja powstawaniu nieprawidłowych blizn.
BLIZNA, CZYLI CO? Jej powstanie związane jest z naturalnym procesem gojenia się ciała. Na początku rana wypełnia się skrzepem krwi, który pełni funkcję opatrunku. Pod nim do pracy przystępują makrofagi usuwające obumarłe komórki, odbudowywane są też naczynia krwionośne. W fazie gojenia rusza produkcja kolagenu niezbędnego dla regeneracji tkanki łącznej. Ranę pokrywa nowy nabłonek, z początku różowy. Zaczyna się faza przebudowy, która trwa od kilku miesięcy do nawet ponad roku. Szrama z czasem blednie, by na końcu przybrać biały lub perłowy odcień. Nie wygląda jak reszta skóry, bo nie ma w niej pigmentu gruczołów łojowych i mieszków włosowych. 72 | d b a m
o z d r o w i e
● Geny – prawidłowy proces gojenia się skóry jest uzależniony od predyspozycji genetycznych. Są niestety osoby z tendencją do przerostu blizn i keloidów, czyli bliznowców. ● Tryb życia – dym papierosowy pogarsza gojenie się ran. Okazuje się, że pod wpływem substancji zawartych w papierosach komórki tkanki łącznej mogą odkładać się na brzegach rany, prowadząc do powstania większej blizny.
Czy wiesz,, żdoekońca II trymestru
w życiu płodowym u dziecka goją się ciąży rany skóry stwo miast gdy maleń bezbliznowo, nato brzuchu mamy operowane jest w y są niach ciąży, blizn w kolejnych tygod liści wciąż pracują ja ec p S e. zn oc id już w enu niem tego fenom nad rozszyfrowa nień. o do leczenia zra g m ie n a st zy or i wyk
patent na u ro d ę
PIGMENT MA ZNACZENIE Okazuje się, że osoby o ciemnej karnacji mogą mieć większą tendencję do tworzenia się blizn i keloidów. Z drugiej strony problem ten prawie nie występuje u albinosów, których skóra niemal całkowicie pozbawiona jest barwnika.
WKLĘSŁE CZY WYPUKŁE? BLIZNY ZANIKOWE są cienkie, często zapadnięte. Powstają po zmianach trądzikowych lub po ospie. PRZEROSTOWE powstają na skutek nieprawidłowego odkładania się włókien
kolagenowych, bywają twarde i wystające ponad powierzchnię naskórka. KELOIDY, CZYLI BLIZNOWCE najczęściej tworzą się u osób młodych, prawdopodobnie predyspozycje do nich są
NASZ EKSPERT
dr n. med. Olga Warszawik-Hendzel ELITE CENTRUM LASEROTERAPII
Na blizny przerosłe lub keloidy, które wystają ponad skórę, można, pod kontrolą lekarza, nakładać glikokortykosteroidy. Aplikuje się je na kilka godzin dziennie, pod okluzję, czyli nieprzepuszczalny opatrunek, i stosuje przez wiele tygodni. Bliznę można też
związane z nadmierną produkcją kolagenu. Są mocno przerośnięte, różowe i bolesne przy dotknięciu. Nie powinno się ich wycinać, gdyż nowa blizna na niemal 100 procent również przerośnie i będzie wyglądała tak samo.
ostrzyknąć glikokortykosteroidami. To spowoduje, że blizna nieco opadnie. Na blizny zanikowe można stosować zabiegi z użyciem laserów frakcyjnych, a także mikronakłuwanie, często połączone z podawaniem osocza bogatopłytkowego, dermapeny czy rollery. Wszystko to stymuluje procesy regeneracyjne w skórze. Można też stosować kwasy głębokozłuszczające, np. TCA (kwas trójchlorooctowy). Daje dobre efekty w leczeniu blizn potrądzikowych. W każdym przypadku konieczna jest seria zabiegów.
d b a m
o z d r o w i e | 73
pa ten t n a u rodę
REDAKTOR PROWADZĄCA RADZI lub też mieszanki olejów, wyciągi z cebuli z dodatkiem heparyny, masę perłową lub też silikon.
W aptekach znajdziesz bardzo szeroki wybór preparatów na blizny. Są to kremy, maści, żele lub plastry zawierające w swoim składzie olej aloesowy
Ich zadaniem jest rozjaśnienie i zmiękczenie tkanki bliznowatej, dlatego są polecane we wszystkich rodzajach blizn – pooperacyjnych, po trądziku, oparzeniach, a nawet na bliznowce. Pamiętaj, że efekty po stosowaniu tych preparatów pojawią się po jakimś czasie – pielęgnacja blizn wymaga przede wszystkim systematyczności.
slonce ''
UWAŻAJ NA Wystawianie na działanie promieni słonecznych zmian świeżych, różowych i wciąż gojących się sprzyja stanom zapalnym i może skutkować poparzeniem, a potem nieprawidłowym bliznowaceniem. Ekspozycja na słońce może też doprowadzić do przebarwienia blizny. Promieniowanie ultrafioletowe łatwiej przenika przez zabliźnioną skórę, co zwiększa ryzyko zachorowań na nowotwory skóry. reklama
PLAN DZIAŁANIA
3
Powstałą już, różową bliznę często masuj. Opuszkami palców zataczaj kółeczka wokół rany, rozcieraj ją też wzdłuż szramy. Nie dopuści to do powstawania zrostów. Podczas masażu możesz stosować maści dedykowane do tego celu. Lekarze polecają też żele silikonowe. Stosuj plastry silikonowe. Przyklejone na bliznę sprawiają, że nie przerasta ona, spłaszcza się i wygląda lepiej. Redukują też swędzenie czy uczucie ciągnięcia skóry. Noś je minimum 12-16 godzin na dobę. Codziennie przemywaj taki opatrunek i osuszaj, dzięki temu możesz go stosować 3-5 dni. Kuracja plastrami powinna trwać co najmniej 3 miesiące w przypadku świeżych szram i 6 miesięcy na bliznach starych.
74 | d b a m
o z d r o w i e
Serum rozjaśniające Dla przebarwionej i wrażliwej skóry. Receptura oparta na bazie składników aktywnych: Melavoid™ i witamina C. Pomaga w rozjaśnianiu przebarwień, wyrównuje koloryt skóry, neutralizuje cienie i przywraca skórze blask. 30 ml
KOMPLEKSOWA PIELĘGNACJA SKÓRY WYMAGAJĄCEJ
nę makijażem? iz bl ć a ow sz tu za Chcesz erwoną pokryj cz ow żo ró , żą ie w Ś j , perłową zamalu m re to k re ko ym zielon cieniu skóry. Potem kosmetykiem w od kko przypudruj. nałóż podkład i le
zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4),R. C yro n, a rchiw um p r y w atn e ( 1)
1 2
Jeśli masz ranę pooperacyjną lub opatrywaną w gabinecie, ściśle stosuj się do zaleceń lekarza dotyczących odkażania.
pa ten t n a u rodę
Co daje zabieg z wykorzystaniem nici? Są dwa rodzaje nici o różnym, choć częściowo pokrywającym się działaniu. Nici rewitalizujące skórę są bardzo cienkie. Aplikujemy je wąskimi kaniulami do skóry. Mają za zadanie stymulację skóry, która w okolicy zabiegu zaczyna produkować większe ilości kwasu hialuronowego, kolagenu i elastyny. Dzięki temu uzyskuje się jej zagęszczenie oraz zwiększenie elastyczności i sprężystości.
NASZ EKSPERT
dr n. med. Anna Skwarek CHIRURG, LEKARZ MEDYCYNY ESTETYCZNEJ, KLINIKA LA PERLA
A drugi rodzaj nici? Nici liftingujące, poza takim samym działaniem stymulującym, pozwalają na osiągnięcie efektu uniesienia skóry. Może to być podniesienie kącików ust, łuków brwiowych, skorygowanie bruzd nosowo-wargowych czy tak zwanych linii marionetki, charakterystycznych zmarszczek biegnących od kącików ust w kierunku brody.
PRZEZ NITKI DO PIĘKNA CO DAJE ZABIEG WPROWADZENIA W SKÓRĘ NICI UNOSZĄCYCH POLICZKI I ZMNIEJSZAJĄCYCH BRUZDY? KTO MOŻE GO WYKONAĆ? SPECJALISTA ROZWIEJE WSZELKIE WĄTPLIWOŚCI. 78 | d b a m
o z d r o w i e
patent na u ro d ę
Zabieg poprawia też zarys owalu twarzy. Wszystko to, plus lepsze napięcie skóry, daje wrażenie odmłodzenia twarzy, powrotu do wyglądu sprzed kilku lat z zachowaniem naturalnego efektu. Czy jest moment, w którym poddanie się zabiegowi ma największy sens? Tak, między 30. a 50. rokiem życia. Ale pamiętajmy, że każdy z nas ma inną skórę i zdarzają się też sześćdziesięciolatki mające skórę odpowiednią do wykonania zabiegu. Odpowiednią? Taką w której procesy starzenia się nie są zbyt zaawansowane. Do zabiegu nie nadaje się skóra zbyt cienka i wiotka. Czy są też inne przeciwwskazania? Na początku zawsze lekarz umawia się z pacjentką na konsultację. Sprawdza, czy nie ma chorób uniemożliwiających wykonanie zabiegu. Są to nowotwory, przewlekłe schorzenia dermatologiczne – jak łuszczyca, łojotokowe zapalenie skóry w fazie aktywnej. Przeciwwskazaniem są też infekcje – ogólne i miejscowe, jak opryszczka czy też zakażenia bakteryjne lub grzybicze. Zabiegu nie wykonuje się kobietom w ciąży. Radziłabym unikać implantacji nici u osób z tendencją do powstawania blizn przerostowych. Podczas konsultacji lekarz zadaje pytania dotyczące przyjmowanych leków. To ważne, bo na przykład te zmniejszające krzepliwość krwi są niewskazane przed zabiegiem i po nim. O ile jest to możliwe, w porozumieniu z lekarzem prowadzącym pacjentkę, trzeba je odstawić. Podobnie jest ze sterydami, podczas ich przyjmowania nie wszczepiamy nici.
zdjęcia: Adobe Stock (2), archiwum prywatne
No i przede wszystkim: czy to boli? Cała procedura odbywa się w miejscowym znieczuleniu skóry, które podawane jest w formie zastrzyków. Tak naprawdę tylko w tym momencie może pojawić się uczucie dyskomfortu. Taką formę znieczulenia stosujemy przed implantacją nici liftingujących.
Dzięki niciom można unieść ust, opadające kąciki i wymodelować brw i zredukować fałd podbródkowy. Zabiegi wykonuje się też na ciało, i, by ujędrnić piers wygładzić skórę na pośladkach, ach. ramionach, łokci
Znieczulenie kremem wykorzystujemy przed aplikacją nici rewitalizujących. Jak długo trwa zabieg? To zależy od liczby podawanych nici i sprawności lekarza. Ale zazwyczaj zajmuje to od 30 minut do godziny. Czego należy się spodziewać zaraz po wyjściu z gabinetu? Na twarzy może pojawić się obrzęk, a w miejscach podawania nici zasinienia, utrzymujące się do kilku dni. Bezpośrednio po zabiegu skóra często jest zaczerwieniona, ale ten efekt mija po kilku godzinach. Nici są ciałami obcymi i trzeba się do ich obecności w skórze przyzwyczaić. Zaraz po wszczepieniu niektórzy odczuwają związany z tym dyskomfort. Czy po podaniu nici powinno się jakoś inaczej dbać o cerę? Zaraz po powrocie do domu, w dniu implantacji nici, żadnych zabiegów, nawet pielęgnacyjnych nie wykonujemy. Kolejnego dnia stosujemy te same kremy co zwykle, choć oprócz nich można też aplikować preparaty zmniejszające zasinienia, na przykład z arniką. Nie wmasowujemy ich jednak. Nie pocieramy też mocno skóry twarzy wacikami z tonikiem. Kosmetyki aplikujemy delikatnie, raczej wklepując je niż wmasowując. To zapobiegnie przemieszczaniu się nici w skórze. Nie wykonujemy peelingów i masaży, zdecydowanie ograniczamy mimikę. A co z efektem odmłodzenia skóry? Pojawia się od razu? Tak, natychmiast po zabiegu widać lifting – te fragmenty twarzy, które były opadnięte, są uniesione. Rezultaty utrzymują się do roku, dwóch lat. Im lepsza kondycja skóry, tym dłużej widoczne jest uniesienie. Nici rewitalizujące rozpuszczają się stopniowo w skórze, stymulując produkcję kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego. Trwa to zazwyczaj 4-6 miesięcy, a efekty widać nie wcześniej niż po 30 dniach.
d b a m
o z d r o w i e | 79
INSPIRACJE
D I E TA
ZIARENKA MOCY Najkorzystniej działają wcześniej potraktowane wodą, pod wpływem której pęcznieją, a następnie wydzielają śluz – pożywkę dla tzw. dobrych bakterii bytujących w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu:
SIEMIĘ LNIANE DZIAŁA WSZECHSTRONNIE. POMAGA NA ŻOŁĄDEK, WSPIERA ODPORNOŚĆ, ZWIĘKSZA PŁODNOŚĆ, REGULUJE CIŚNIENIE KRWI I POZIOM CHOLESTEROLU. WZMACNIA TEŻ WŁOSY I PAZNOKCIE. MOŻESZ JE JEŚĆ LUB PIĆ.
• osłaniają żołądek i jelita • usprawniają perystaltykę jelit • pomagają utrzymać prawidłową wagę
CO ZAWIERA SIEMIĘ LNIANE?
● witaminy: B6, E, C ● kwas foliowy ● kwasy omega-3, w tym ALA (alfa-linolenowy) i omega-6 ● magnez ● żelazo ● cynk ● wapń ● potas ● fosfor ● błonnik ● lignany (fitoestrogeny)
18% O tyle zmniejsza się ryzyko zachorowania na raka piersi, jeśli jemy siemię lniane minimum raz w tygodniu.
Wypróbuj! NA BÓLE ŻOŁĄDKA I NIESTRAWNOŚĆ – 1 łyżkę siemienia zalej 250 ml letniej wody, gotuj pod przykryciem przez kwadrans, ostudź i przecedź. Pij powstały żel 2 razy dziennie.
odczekaj kwadrans – pij rano i wieczorem, by złagodzić suchość śluzówki.
NA ZAPARCIA – zalej wrzątkiem 2-3 łyżeczki siemienia lnianego, odczekaj kilka NA KASZEL – zmiel 1-2 łyżeczki siemienia minut, aż się zaparzy; napar pij dwa razy lnianego, zalej 200-400 ml wrzątku, dziennie, aż dolegliwości ustąpią.
80 | d b a m
o z d r o w i e
WIEM
SZARA EMINENCJA:
CO JEM
gluten
w i em co j em
NASZ EKSPERT
Marta Kielak DIETETYK KLINICZNY, BEBIO.PL
GLUTEN NIE MA DOBREJ PRASY, ZNIKA Z MENU WIELU OSÓB. ALE CZY WARTO GO UNIKAĆ OT TAK, NA WSZELKI WYPADEK? WOKÓŁ DIETY BEZGLUTENOWEJ NAROSŁO WIELE NIEDOPOWIEDZEŃ I MITÓW. ZANIM ZACZNIESZ JĄ STOSOWAĆ, ZOBACZ, CO NA TEN TEMAT MÓWI DIETETYK. Rozmawia: Iwona Czarnyszewicz
82 | d b a m
o z d r o w i e
wiem co je m
Dlaczego tak modna jest obecnie dieta bezglutenowa? Słyszymy o niej często z kilku powodów. Po pierwsze, diagnostyka i wykrywanie chorób związanych z glutenem są coraz lepsze. Po drugie, w ostatnich latach ukazało się kilka książek straszących przed glutenem i traktujących temat pobieżnie, a dodatkowo został on rozpropagowany przez celebrytki, które zazwyczaj eliminują ten składnik, tak po prostu, dla eksperymentu. Zagadnienie stało się więc bardzo nośne. Czy słusznie? Wiele osób pyta mnie o gluten. Nie dziwię się temu, bo mają większą świadomość, czytają książki, śledzą portale z poradami zdrowotnymi, więc sami próbują się zdiagnozować. Z jednej strony to dobrze, bo dzięki temu wiele osób dowiaduje się, że zaparcia, notoryczne wzdęcia czy ból brzucha mogą świadczyć o jakiejś chorobie. Dodatkowo wpłynęło to na naukowców, którzy zaczęli staranniej przyglądać się glutenowi i sprawdzać, czy faktycznie może wpływać niekorzystnie na zdrowie i sylwetkę. Warto jednak pamiętać, że samoleczenie i samodiagnoza nigdy nie są dobrymi pomysłami. Tak naprawdę gluten dla większości ludzi nie jest śmiertelną trucizną. To po prostu białko, zawarte w zbożach: pszenicy, jęczmieniu, życie i owsie. Należy więc oddzielić modę od rzeczywistych problemów zdrowotnych. Czy niejedzenie glutenu może zaszkodzić osobie, która nie choruje na celiakię? Dla osób, które są zdrowe, gluten nie jest szkodliwy. Problem pojawia się u tych,
Tak naprawdę gluten dla większości ludzi nie jest śmiertelną trucizną. To po prostu białko, zawarte w zbożach: pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie.
którzy sami, ze względu na modę lub z lęku, całkowicie eliminują gluten na długi czas. Poza tym dieta bezglutenowa często okazuje się deficytowa w składniki mineralne, takie jak magnez czy żelazo. Szczególnie, jeżeli jadłospis nie jest odpowiednio zbilansowany. Wiadomo także, że żywność bezglutenowa ma wyższą zawartość metali ciężkich (m.in. kadmu), co może być potencjalnie niebezpieczne. Takie menu z wyboru, a nie konieczności nie jest dobrym sposobem na odżywianie. Niestety, jest to dość popularna dieta wśród osób, które chcą schudnąć. Eliminując gluten i tym samym wszystkie produkty zbożowe: chleb, makaron czy kasze, sprawiasz, że dieta staje się niskowęglowodanowa, co faktycznie może początkowo sprzyjać lekkiemu spadkowi masy ciała. Ale efekty często nie są trwałe, a jak wiadomo, chudnie się od deficytu kalorycznego, a nie od eliminacji zbóż – tych z glutenem czy bez niego. Dlatego zawsze warto z rozwagą podchodzić do tematu wykluczeń żywieniowych. Czym jest celiakia? Przede wszystkim nie jest modą, fanaberią czy uczuleniem na gluten. To choroba, na którą cierpi tylko około 1 proc. polskiego społeczeństwa. Co ciekawe, schorzenie to nie jest już diagnozowane tylko u dzieci. Obecnie wykrywa się je często u osób między 30. a 50. rokiem życia. Mówiąc najprościej, celiakia jest chorobą autoimmunologiczną o podłożu genetycznym. Związana jest m.in. z zanikiem kosmków jelitowych i stanem zapalnym w jelicie cienkim, przez co nazywana jest również chorobą trzewną. Co ciekawe, kobiety zapadają na nią częściej niż mężczyźni. Jak rozpoznać chorobę? W przypadku podejrzenia celiakii wystarczy zrobić gastroskopię i pobrać wycinek błony śluzowej jelita cienkiego. Na tej podstawie można stwierdzić, czy doszło m.in. do zaniku kosmków jelitowych i nacieków limfocytów. Można również wykonać badanie krwi – wtedy szuka się dwóch z trzech przeciwciał: tTg, DGP, EmA. W czasie diagnozowania choroby nie można być już „profilaktycznie” na diecie bezglutenowej. Bo wtedy wyniki krwi i gastroskopii nie są miarodajne. Dlatego często dotarcie do tego, że ktoś choruje na celiakię, nie jest proste. Jakie objawy mogą wskazywać na tę chorobę? Czasem oznaki schorzenia nie są oczywiste i zdarza się, że dopiero po wielu badaniach i hipotezach na samym końcu okazuje się, że pacjent ma celiakię. Najczęściej chorobie towarzyszą: niespodziewana utrata masy ciała, wzdęcia, biegunki i bóle brzucha. Może też pojawiać się niedokrwistość spowodowana niedoborem żelaza, której nie udaje się uregulować, lub nawracające afty. d b a m
o z d r o w i e | 83
w i em co j em
Chorzy często też czują się przewlekle zmęczeni i zgłaszają ogólne złe samopoczucie. Jeżeli diagnoza jest jednoznaczna, jaką dietę powinniśmy stosować? Przy stwierdzonej celiakii konieczne jest przejście na restrykcyjną dietę bezglutenową. I nie jest to dieta na miesiąc, pół roku czy rok. Jej zasad trzeba przestrzegać do końca życia. Bezwzględnemu wykluczeniu powinny podlegać wszelkie produkty zawierające gluten lub będące nim zanieczyszczone. Warto zapoznać się z certyfikatem przekreślonego kłosa. A co jeśli pacjent nie ma celiakii, ale twierdzi, że źle czuje się po zjedzeniu produktów z glutenem? Faktycznie, często słyszę od swoich podopiecznych, że po zjedzeniu chleba, bułki czy makaronu pszennego mają wzdęcia czy bóle brzucha. Zazwyczaj zrzucają to na karb sławnego glutenu lub samej pszenicy. Czasem okazuje się, że takie objawy wynikają z prostej przyczyny – zbyt obfitej porcji posiłku. Pojawiają się wtedy również nadkwaśność, refluks lub zgaga, niekiedy mylone z problemami związanymi z glutenem. Kolejnym powodem takich dolegliwości jest to, że produkty pszenne zawierają sporo fermentujących oligo-, di- i monosacharydów oraz polioli (tzw. FODMAP). Są to węglowodany szybko fermentujące, słabo wchłaniane i faktycznie mogą dawać nieprzyjemne dolegliwości brzuszne. Będą się na nie skarżyły przede wszystkim osoby z zespołem jelita drażliwego, ale nie tylko! Osoby z nietolerancją laktozy czy przerostem flory bakteryjnej jelita cienkiego (SIBO) też często mylnie diagnozują się jako nietolerujące glutenu. Dlatego właśnie bezwzględnie należy skonsultować z lekarzem. Kto więc powinien unikać glutenu? Na pewno osoby cierpiące na celiakię czy alergię na gluten lub te, którym taką dietę zaleci gastroenterolog. Takie odżywianie jest uzasadnione w niektórych przypadkach po zdiagnozowaniu choroby autoimmunologicznej. Wspomina pani o alergii na gluten… To coś innego niż celiakia. Jej objawy zazwyczaj są nagłe. Może to być biegunka, wymioty, pokrzywka i inne zmiany skórne, a nawet 84 | d b a m
o z d r o w i e
skurcz oskrzeli i wstrząs anafilaktyczny. Co ciekawe, objawy celiakii nigdy nie mijają, to jest choroba na całe życie, natomiast alergia może mieć różne nasilenie. Żeby zdiagnozować alergię na gluten, należy wykonać testy skórne i badania krwi na przeciwciała. Gdzie zatem kryje się gluten? W produktach zawierających cztery podstawowe zboża – pszenicę, żyto, jęczmień i owies. Białka w nich zawarte: gliadyna, sekalina i hordeina, są sprawcami reakcji autoimmunologicznych. Warto wiedzieć, że owies sam w sobie nie zawiera białek powodujących reakcje autoimmunologiczne tak silne jak np. pszenica. Dlatego dopuszcza się w diecie produkty owsiane, ale oznaczone jako bezglutenowe, czyli z przekreślonym kłosem. Takiego znaku mogą używać produkty, które zawierają poniżej 20 mg glutenu na 1 kg. Dodatkowo trzeba uważać, gdyż gluten można spotkać jako dodatek do żywności. Jest on często stosowany ze względów technologicznych w przetworzonej żywności. Jakie mąki go nie zawierają? Na przykład jaglana, gryczana, kukurydziana i ziemniaczana. Dziś można je znaleźć w każdym dużym sklepie spożywczym. Jednak warto kupować je z tzw. pewnych źródeł, tak aby nie były zanieczyszczone glutenem na etapie produkcji. Dieta bezglutenowa nie musi się jednak opierać tylko na tych mąkach. Menu powinno być urozmaicone, dlatego warto używać też mąki ryżowej, kokosowej, kasztanowej czy z ciecierzycy. Czy to prawda że kiedyś mąki były inne? Dziś wielu dietetyków zaleca tzw. stare ziarna. Czym one są? To stare odmiany pszenicy – orkisz, samopsza i płaskurka. Ale one nie są polecane osobom z celiakią. Chociaż zawierają mniej glutenu, to wciąż go mają. Dlatego dania i produkty spożywcze z nich wykonane nie są dla wszystkich bezpieczne.
Alergia na gluten to coś innego niż celiakia. Jej objawy zazwyczaj są nagłe. Może to być biegunka, wymioty, pokrzywka i inne zmiany skórne, a nawet skurcz oskrzeli i wstrząs anafilaktyczny.
wiem co je m
Dobra baza Podstawą diety bezglutenowej powinny być: ● warzywa i owoce ● kukurydza, ryż, proso, gryka, tapioka, amarantus, maniok, ziemniaki czy komosa ryżowa
zd j ę cia: Ad o b e Sto ck (4), a rchiw um p r y w atn e ( 1)
● soczewica, fasola, ciecierzyca, groch i inne produkty strączkowe ● ryby, jaja, mięso, ● orzechy, siemię lniane, awokado, oliwa ● produkty mleczne
Rynek żywności bezglutenowej jest już dość szeroki w porównaniu z sytuacją sprzed kilku lat. Jednak mógłby być bardziej rozwinięty, tak aby każda osoba z celiakią lub niejedząca glutenu z powodu innych wskazań mogła swobodnie zjeść coś pysznego w restauracji czy kawiarni. Ale przede wszystkim, żeby jej menu było urozmaicone i bazowało na certyfikowanych, różnorodnych produktach zbożowych. Dlaczego tak ważna jest ta różnorodność? Zanik kosmków jelitowych powoduje zmniejszenie powierzchni absorpcji jelit. To determinuje upośledzenie wchłaniania składników odżywczych, a najbardziej: żelaza, cynku, witamin oraz kwasu foliowego, którego deficyty zwiększają się wraz z zanikiem kosmków. Codzienny jadłospis osób chorujących na celiakię powinien więc być wyjątkowo różnorodny, bogaty w składniki mineralne i witaminy. Dodatkowo – odpowiednio zbilansowany kalorycznie, tak aby nie dochodziło do nadmiernej utraty kilogramów związanych z chorobą. Niejedzenie glutenu to niejedyny aspekt tej diety. Powinna być ona szczególnie bogata w warzywa, pełnowartościowe białko i dobre tłuszcze. d b a m
o z d r o w i e | 85
w i em co j em
TŁUSZCZEM W CHOLESTEROL KOJARZY SIĘ Z PODESZŁYM WIEKIEM I OTYŁOŚCIĄ. TYMCZASEM PODWYŻSZONY POZIOM CHOLESTEROLU JEST CORAZ CZĘSTSZYM PROBLEMEM LUDZI MŁODYCH, TAKŻE SZCZUPŁYCH. Taki odsetek wartości energetycznej posiłków w diecie osób dorosłych powinny stanowić tłuszcze, najlepiej roślinne. Absolutnie nie należy z nich rezygnować. Są bowiem materiałem budulcowym i źródłem energii. Uczestniczą w produkcji m.in. hormonów, wspierają układ odpornościowy i umożliwiają wchłanianie witamin A, D, E, K.
CZYM GROZI? Jeśli podwyższony poziom cholesterolu utrzymuje się przez wiele lat, może doprowadzić do choroby wieńcowej, zawału serca lub udaru mózgu.
DOBRYM W ZŁY Na całkowity cholesterol składają się tzw. dobry (HDL) i zły (LDL). W dużej mierze organizm wytwarza je sam, tylko 20-30 proc. dostarczane jest z pożywieniem. Jedząc tłuszcze pochodzenia zwierzęcego, np. mięsa, wędliny, pełnotłusty nabiał, masło czy śmietanę, przyczyniasz się do wzrostu stężenia „złego” cholesterolu (LDL), który ma tendencję do odkładania się w ścianach 86 | d b a m
o z d r o w i e
tętnic. Natomiast wybierając roślinne z jedno- i wielonienasyconymi kwasami tłuszczowymi, zwiększasz poziom „dobrego” (HDL) i jednocześnie redukujesz ilość LDL.
3 I 6 Niezwykle cenne kwasy tłuszczowe omega-3 i -6 to doskonała broń w walce z wysokim cholesterolem. Źródłem tych pierwszych są głównie ryby morskie, ale znajdziesz je też w olejach roślinnych, z których wytwarzane są m.in. wysokiej jakości margaryny. Pozyskiwane z roślin tłuszcze to też najlepsze źródło kwasów omega-6.
JAK ZMIERZYĆ CHOLESTEROL? Poziom cholesterolu – zarówno HDL, jak i LDL – można sprawdzić za pomocą testu z krwi. Profilaktycznie wystarczy robić go raz w roku. Na podwyższony poziom złego cholesterolu najbardziej narażone są osoby otyłe, unikające ruchu, obciążone chorobami nerek, tarczycy czy wątroby, palące papierosy czy nadużywające alkoholu.
zdjęcie: Adobe Stock (2)
30 PROC.
Bogate w dobre tł uszcze:
• tłuste ryby: łosoś, tuńczyk, makrela, sardynki • oleje roślinne: oliwa z oliwek, olej rzepakowy i lniany • awokado • pestki: dyni, słonecznika; ziarna sezamu • orzechy: włoskie, laskowe, migdały
SPORT TEŻ POMOŻE Nie musisz katować się w siłown. Wystarczy 15-minutowy trening kardio (zobacz str. 62) codziennie, by wspomóc unormowanie poziomu cholesterolu we krwi. Stopniowo zwiększaj intensywność ćwiczeń i np. spacer zastąp energicznym marszem. Liczy się sukcesywne redukowanie odpoczynku w pozycji siedzącej. Telewizję można oglądać, jeżdżąc na rowerze stacjonarnym, prawda? r e k l a m a
TRENDY W DIECIE
Waga wieku Jak sądzisz, ilu Polaków powyżej 60. roku życia nosi nadprogramowe kilogramy? Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że aż 70 proc. Co czwarty senior jest otyły! Zgadłaś? Jeśli nie, nie jesteś sama. Fundacja Nutricia sprawdziła, jaka jest nasza świadomość problemów z niedożywieniem czy nadwagą u osób starszych w Polsce. Okazało się, że większość z nas nie zdawała sobie sprawy ze skali tego zjawiska i przewidywała, że problem nadwagi dotyczy zaledwie 30-55 proc. polskich seniorów. Wniosek? Warto rozmawiać ze starszymi krewnymi, zachęcać do zdrowego gotowania i ruchu!
CHRUP NA ZDROWIE Orzechy włoskie, zjadane codziennie, mogą obniżać poziom cholesterolu i świetnie wpływają na mózg – to wiadomo już od kilku lat. Jednak teraz okazało się, że oprócz tego wspierają dobrą florę bakteryjną jelit. Po orzechowej diecie w jelitach badanych osób wzrosła liczba m.in. szczepów Roseburia – ten wiąże się z ochroną błony śluzowej jelit i skuteczniejszą utrata wagi oraz Eubacterium eligens – prawdopodobnie odpowiedzialny za wspieranie właściwego ciśnienia krwi. Aby tak się stało, wystarczy w świątek i piątek jeść 50-80 g orzechów włoskich. – Zastąpienie nimi zwykłej przekąski, zwłaszcza tej niezdrowej, to niewielka zmiana, którą naprawdę możesz wprowadzić, aby poprawić dietę – namawia dr Kristina Petersen z Penn State College, współautorka badań.
88 | d b a m
o z d r o w i e
TV WCALE NIE TAKA ZŁA Twoje dzieciaki lubią programy o gotowaniu? Wykorzystaj to, ale z głową. Okazuje się, że te maluchy, które oglądały kulinarne show ze zdrowym jedzeniem, były 2,7 raza bardziej skłonne wybrać na przekąskę warzywa, owoce czy orzechy niż dzieci, które oglądały inny odcinek tego samego programu, ale z niezdrową żywnością.
Jednak warto ograniczyć sól
zdjęcia: Adobe Stock (7)
Jeśli przeczytałaś gdzieś, że sól może sprzyjać zdrowiu, a jej wyższe stężenie bywa nawet przydatne, ponieważ sprzyja utracie masy ciała, to… po prostu o tym zapomnij. Najnowsze badania prof. Stephena Jurascheka z Beth Israel Deaconess Medical Center potwierdzają, że rezygnacja z dosalania potraw ma kluczowe znaczenie w leczeniu nadciśnienia tętniczego. Zmniejsza pragnienie i objętość moczu oraz obniża ciśnienie krwi. Nie poprawia jednak metabolizmu, co sugerowali inni badacze. Dlatego syp do potraw bazylię, tymianek, kozieradkę, kminek czy pietruszkę – podkręcą smak dania bez dosalania.
Jak uzależnia cukier? D la c z e g o
je s t t a k p y s z n y ? D la c z tak tr udno ego z n ie g o z r e z yg n owa ć ? We d łu g n a u kowc ów z A a rh u s s ło d k o ś c i w p ły w a ją n a u dy w mózg u , u w a ln ia ją k ła d n a g r o c neuroprz k a ź n ik i: d o ep a m in ę i o p io id y. A t o d a je s z c u c z u c ie s p e z ę ś c ie , p r z y je m n o ś ć , łn ie n ia . N ic d z iw n e g o , ż e chcesz t e g o w ię c e j i w ię c e j…
Wyjdź na dwór albo na pole ;)
Korzystaj z wiosny, gdyż niedobór światła dziennego może zwiększać ryzyko problemów z metabolizmem, czyli między innymi cukrzycy. Okazuje się, że tkanka tłuszczowa reaguje na słońce i pod jego wpływem zaczyna wydzielać kwasy tłuszczowe, które inne komórki wykorzystują do pozyskiwania energii. Badania tego tematu znajdują się na dość wczesnym etapie, ale częstsze spacery w parku czy lesie nikomu jeszcze nie zaszkodziły.
d b a m
o z d r o w i e | 89
w i em co j em
BPA
NA CELOWNIKU PLASTIKI Z DODATKIEM BISFENOLU A WYDAWAŁY SIĘ WYTRZYMAŁE I ŁATWE W PRODUKCJI, A NADE WSZYSTKO BEZPIECZNE DLA ZDROWIA. JEDNAK JI. OD PEWNEGO CZASU NAUKOWCY BACZNIE PRZYGLĄDAJĄ SIĘ TEJ SUBSTANC CZY OPAKOWANIA NA ŻYWNOŚĆ ZAWIERAJĄCE BPA SĄ SZKODLIWE? Karolina Zawadzka
CZYM JEST? Bisfenol A (BPA) to substancja od 40 lat używana do produkcji tworzyw sztucznych. Właśnie dzięki niemu plastiki stają się odpowiednio twarde, gładkie i krystalicznie przezroczyste. Te zalety spowodowały, że rocznie produkuje się około 9 mln ton cząsteczek BPA. Gdzie się kryją? Nieomal wszędzie. Bisfenol A znajdziesz w powłokach wyściełających wnętrze puszek na konserwy, w bidonach na wodę, pojemnikach na lunch, dezodorantach, perfumach i szamponach, zabawkach, płytach CD, papierze paragonowym czy niektórych starszych typach wypełnień stomatologicznych. Krótko mówiąc, BPA dostaje się do organizmu za pośrednictwem układu pokarmowego i oddechowego, a także skóry. 90 | d b a m
o z d r o w i e
PODEJRZANI KREWNIACY
Przy coraz większej liczbie badań wskazujących na potencjalną szkodliwość bisfenolu A, naukowcy zaczęli szukać jego zamienników. Zamiast „podejrzanego” BPA do plastiku zaczęto zatem dodawać bisfenol S i bisfenol F – BPS i BPF. Szybko się okazało, że zamienniki też mogą być szkodliwe. Kanadyjskie badania pokazały, że bisfenol S działa na serce myszy tak jak BPA. I to szybciej!
wiem co je m
Plastik wcale nie fantastik? I może nie byłoby problemu, gdyby naukowców nie zaniepokoiła jedna rzecz: swoją budową bisfenol przypomina naturalne żeńskie hormony, estrogeny; obecne także w organizmach mężczyzn. BPA, łącząc się z receptorami estrogenowymi, wpływa na układ hormonalny. Udowodniono, że w wysokich dawkach zaburza produkcję nasienia u mężczyzn i komórek jajowych u kobiet oraz wpływa na liczbę chromosomów w komórkach rozrodczych. Komponent plastiku może mieć jeszcze inne działanie. Ze względu na swoją budowę trudno rozpuszcza się w wodzie, ale kocha tłuszcze. I to właśnie wpływowi BPA na ludzką tkankę tłuszczową przyjrzeli się badacze z Kaiser Permanente Division of Research. Największy wpływ BPA wykazano u dziewczynek w wieku 9-12 lat. Wśród tych, u których stwierdzono poziom tego związku w ilości powyżej 2 mikrogramów na litr, 36 proc. miało nadwagę lub było otyłych.
JEST TEŻ W PARAGONACH BPA kryje się też w papierze termicznym używanym w drukarkach sklepowych. W badaniach amerykańskich kobiet, z podziałem na wykonywany zawód, największą koncentrację bisfenolu A wykryto w moczu kasjerek – okazuje się, że substancja ta przenika przez skórę. Pojawiają się zalecenia, by sprzedający nosili rękawiczki i maseczki ochronne. A ty? Myj ręce po kontakcie z kwitkami.
Czy można go sprzedawać w Polsce? Tak, BPA w Unii Europejskiej może być używane w pojemnikach czy puszkach mających kontakt z żywnością, pod warunkiem nieprzenikania określonej ilości bisfenolu A do jedzenia.
(Nie)męska sprawa Długie wystawienie na wysokie dawki BPA prawdopodobnie może zmienić męski profil hormonalny i przesunąć go w kierunku estrogenów. Może to oznaczać niskie libido, problemy z potencją i zmniejszenie ilości tkanki mięśniowej.
Żmudne badania Efekty działania BPA nie są widoczne od razu. Stężenie substancji w moczu osób poddanych piętnastoletniemu badaniu zwiększyło się trzykrotnie. Wszystkie, nawet niewielkie ekspozycje, na bisfenol A sumują się i kumulują wraz z upływem czasu. I tak dopiero po 11 latach obserwacji stwierdzono, że kontakt z BPA zwiększa częstotliwość nadciśnienia oraz obniżoną zmienność rytmu serca. U osób ze średnim i ciężkim stadium choroby wieńcowej stwierdzono wyraźnie wyższe stężenie BPA w moczu niż u u innych uczestników badań.
Rozłożony w czasie proces odkładania się BPA powoduje, że jego użycie do produkcji plastików wciąż jest dozwolone, choć normy wciąż są zmieniane. I tak w krajach Unii Europejskiej przed 2015 rokiem dobowa maksymalna dawka dla bisfenolu A wynosiła 50 µg na kilogram masy ciała. Potem zmniejszono ją do 4 µg. W tej chwili na stronie Europejskiej Agencji Chemikaliów (European Chemicals Agency) czytamy, że bisfenol A sklasyfikowano w Unii Europejskiej jako substancję wywierającą skutki toksyczne w odniesieniu do zdolności do reprodukcji.
d b a m
o z d r o w i e | 91
w i em co j em
4
SPOSOBY NA UNIKANIE BPA I JEMU PODOBNYCH
1. KUPUJ ŚWIEŻE,
NIEPACZKOWANE JEDZENIE I SAMODZIELNIE GOTUJ.
Według badań instytutu Silent Spring wystarczy jeść tak przez 3 dni, by poziom bisfenolu w moczu zmniejszył się nawet o 60 procent.
Nie dla dzieci! W Unii Europejskiej w 2011 roku wprowadzono zakaz produkowania, importowania i sprzedaży butelek niemowlęcych czy smoczków zawierających bisfenol.
2. UWAŻAJ NA PUSZKI. Bisfenol A kryje się również w materiale powlekającym je od środka. Jeśli lubisz konserwy, pamiętaj, by zaraz po ich otwarciu zawartość przełożyć np. do szklanego słoika. Kwaśne produkty, jak pomidory w sosie, oraz tłuste, jak tuńczyk w oleju, są szczególnie podatne na przenikanie BPA.
3. PRZECHOWUJ ŻYWNOŚĆ W POJEMNIKACH ZE SZKŁA, CERAMIKI LUB ZE STALI NIERDZEWNEJ.
Nosisz posiłki do pracy w plastikowych pojemnikach, bo są lżejsze? Nie podgrzewaj w nich jedzenia. Podwyższona temperatura może powodować większe uwalnianie BPA. Nie używaj także pojemników porysowanych lub obtłuczonych.
4.
GOTUJ KASZE TAK, JAK NASZE BABCIE. Kupuj ziarna w kilogramowych paczkach, odmierzaj potrzebą ilość i wsypuj do wrzącej wody. Plastikowe woreczki z ryżem do gotowania również mogą zawierać i wydzielać BPA.
92 | d b a m
o z d r o w i e
JAK
ROZPOZNAĆ? Bisfenol A (BPA) najczęściej znajduje się w opakowaniach z tworzyw sztucznych oznaczonych cyfrą 3 (PVC) lub 7 (poliwęglany). Liczbę tę znajdziesz na odwrocie pojemnika, wpisaną w trójkąt ze strzałek.
wiem co je m
NA WYNOS BEZ PLASTIKU Postanowiłaś popijać wodę z wielorazowej butelki? Chcesz nosić jedzenie do pracy? Zobacz, jakie masz opcje do wyboru. Każda ma swoje zalety.
zdjęcia: Adobe Stock (10)
Szkło – nie zmienia smaku wody
Szklane są też… słoiki. Wykorzystuj były wykonane ze stali nierdzewnej. ani jedzenia. Jest eleganckie, ale je zgodnie z ideą less waste. Zwykły metal wchodzi w reakcje dość ciężkie. Szklane butelki są z kwaśnymi produktami, tworząc świetne do postawienia na biurku, niezdrowe związki. gorzej nadają się do noszenia Stal nierdzewna – bidonom w torebce, nie wszędzie z powodu z niej wykonanym niegroźne są upadki! Metalowe butelki zazwyczaj Trzcina cukrowa, łuski ryzyka zbicia można je wnosić. mają podwójne ścianki – długo więc r y ż o w e – t o a b s o l u t n e Pojemniki na lunch ze szkła są utrzymują temperaturę napoju. nowości, wolne od BPA i innych wielofunkcyjne: w dolnej części dodatków. Butelek i lunchboksów zazwyczaj możesz zapiekać danie, Metalowe śniadaniówki i lunchbok- wykonanych z tego materiału można a po wystygnięciu zamknąć je, wstawić sy mogą być myte zarówno ręcznie, używać latami, a potem poddać do lodówki czy zabrać do pracy. jak i zmywarce. Pamiętaj jednak, by w 100 procentach recyklingowi. r e k l a m a
Możliwość dostosowania terapii do potrzeb i wymagań
NOWOŚĆ Większe opakowanie
30 saszetek
JUŻ OD 6. MIESIĄCA ŻYCIA
www.vitispharma.pl
w i e m co j e m
kcal 882
białko
35 g
Z jajem
węglowodany
77 g
tłuszcz
48 g
CZY TOBIE TEŻ ŻÓŁTKO KOJARZY SIĘ ZE SŁOŃCEM I RADOŚCIĄ? MOŻE JEŚLI PODASZ JAJKA NA ŚNIADANIE, OBIAD I KOLACJĘ, PRZYCIĄGNĄ PIĘKNĄ POGODĘ ;) NO TO AB OVO! 94 | d b a m
o z d r o w i e
wiem co jem
SMAŻONE ZIEMNIAKI składniki: • ok. 400 g ziemniaków • cebula • 4 plasterki szynki • łyżka oliwy • łyżka masła • 2 jajka • szczypior • szczypta rozmarynu • szczypta wędzonej papryki • sól, pieprz
przygotowanie: Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie, odlej i ostudź. Do tego dania możesz też użyć ziemniaków, które zostały z obiadu z poprzedniego dnia. Pokrój kartofle w większe kawałki. Cebulę posiekaj w półksiężyce, a szynkę w kostkę. Na patelnię wlej oliwę, rozgrzej. Dodaj masło, wrzuć pokrojoną cebulę. Przykręć ogień i smaż do zeszklenia. Dodaj szynkę i ziemniaki, podsmażaj, aż się zrumienią. Dopraw rozmarynem i papryką, smaż jeszcze kilka minut. Rozsuń warzywa, wbij jajka. Przykryj patelnię. Po 3-4 minutach danie będzie gotowe. Posyp szczypiorem, pieprzem i solą.
CHACZAPURI składniki: • 400 g mąki pszennej • opakowanie suchych drożdży (7 g) • 1/2 łyżeczki cukru • łyżeczka soli • 150 ml mleka + 150 ml wody • łyżka oliwy • 5 jajek • 200 g fety • 200 g mozzarelli • 4 łyżeczki masła • sól, pieprz
przygotowanie: Mąkę wymieszaj w misce z drożdżami, solą i cukrem. Letnie mleko i wodę połącz, 2/3 mikstury wlej do naczynia i wymieszaj. Jeśli ciasto jest za gęste, wlej jeszcze wody. Ugniataj 5-7 minut, dodaj oliwę i zagnieć. Uformuj kulę, włóż do oprószonej mąką miski, przykryj ściereczką i odstaw na 2 godziny. W tym czasie pokrusz fetę i zetrzyj mozzarellę. Rozgrzej piekarnik do 180 st. C. Wyrośnięte ciasto podziel na 4 części. Każdą rozwałkuj, formując kółko i posyp łyżką wymieszanych serów. Zroluj placki z dwóch stron, tworząc burty łódki; zlep dziób i rufę. Rozkłóć jajko, jego połową posmaruj brzegi ciasta, resztę dodaj do pozostałej mieszanki serowej. Wypełnij nią łódki. Piecz ok. 15 minut, aż ciasto się zezłoci. Wyjmij, do każdej łódki wbij jajko, wsuń do pieca na 2 minuty. Podawaj z łyżeczką masła.
kcal
3152
białko
148 g
węglowodany
148 g
d b a m
tłuszcz
153 g
o z d r o w i e | 95
wiem co jem
GOFRY SZPINAKOWE składniki: • 2 garści świeżego szpinaku • 2 jajka do ciasta + 2 sztuki do gotowania • 200 g mąki pszennej • 3/4 szklanki mleka • łyżeczka proszku do pieczenia • łyżka oliwy • łyżka octu jabłkowego • pęczek rzodkiewki • sól, pieprz
przygotowanie: Szpinak umyj, zmiksuj. Wlej mleko, dodaj 2 jajka i oliwę, ponownie włącz blender. Dosyp mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i szczyptę soli. Zmiksuj na ciasto o konsystencji śmietany. Jeśli wyszło za rzadkie lub za gęste, dodaj nieco mąki lub mleka. Piecz w gofrownicy 5-8 minut. W rondlu zagotuj wodę, wlej łyżkę octu i wsyp 1/2 łyżeczki soli. Zmniejsz ogień, wbij jajko do wody. Gotuj ok. 3 minut, wyjmij łyżką cedzakową. Powtórz to z drugim jajem. Ugotowane podawaj na gofrach z rzodkiewką.
SZAKSZUKA składniki: • 100 g dyni piżmowej • 2 ząbki czosnku • puszka pomidorów w kawałkach • 3 jajka • łyżeczka wędzonej papryki • łyżeczka kuminu • łyżka oliwy • natka pietruszki • 2 łyżki sera feta • sól, pieprz do smaku
przygotowanie:
kcal
1235 96 | d b a m
o z d r o w i e
białko
57 g
węglowodany
164 g
tłuszcz
46 g
Dynię obierz, pokrój w drobną kostkę. Wrzuć na patelnię z oliwą i podsmażaj kilka minut. Zmniejsz ogień. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek i dalej podgrzewaj, aż lekko się zeszkli. Wsyp przyprawy i wymieszaj, wlej pomidory. Podduś wszystko, aż kawałki warzyw staną się miękkie. Zrób trzy wgłębienia i wbij w nie jajka. Przykryj patelnię i poczekaj 2-3 minuty, aż białka jajek się zetną. Posyp pokruszonym serem i posiekaną pietruszką.
wiem co jem
kcal
614
białko
65 g
węglowodany
33 g
tłuszcz
40 g
w i e m co j e m
kcal
2321
98 | d b a m
o z d r o w i e
białko
61 g
węglowodany
198 g
tłuszcz
149 g
wiem co jem kcal
1469
GALETTE Z JAJEM białko
składniki: • 250 g mąki pszennej • 150 g zimnego masła • jajko do ciasta + 3 jajka na wierzch + żółtko do posmarowania ciasta • łyżeczka soli • łyżka lodowatej wody • 2 łyżki serka śmietankowego • 2 marchewki • łyżeczka kuminu • ząbek czosnku • łyżka oliwy • 2 łyżki sezamu • sól, pieprz
przygotowanie:
29 g
węglowodany
255 g
tłuszcz
40 g
Do mąki wsyp łyżeczkę soli, wbij jajko, dodaj masło i posiekaj, aż powstanie kruszonka. Wlej zimną wodę, szybko zagnieć, uformuj kulę. Włóż do miski, przykryj i zostaw w lodówce na co najmniej godzinę. Po tym czasie włącz piekarnik na 180 st. C. Marchewkę zetrzyj, wymieszaj z oliwą i startym kuminem. Kruche ciasto rozwałkuj na papierze do pieczenia. Placek posmaruj serkiem wymieszanym z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, a potem nałóż marchewkę, zostawiając od brzegu 2 centymetry wolnego. Zwiń krawędź ciasta do środka, posmaruj rozkłóconym żółtkiem i posyp sezamem. Włóż do piekarnika na około 30 minut, wysuń, wbij jajka i piecz jeszcze 2-3 minuty.
KREM KATALOŃSKI składniki: • 4 żółtka • szklanka cukru • laska cynamonu • cytryna • 2 szklanki pełnotłustego mleka • czubata łyżka skrobi kukurydzianej
zdjęcia: Adobe Stock (6)
przygotowanie: W rondlu z grubym dnem utrzyj na białą, puszystą masę żółtka z 2/3 szklanki cukru. Cytrynę wyszoruj, sparz i zetrzyj z niej żółtą skórkę. Wrzuć do żółtek, dodaj laskę cynamonu, skrobię i mleko. Ustaw na ogniu i podgrzewaj, mieszając, aż masa zacznie gęstnieć. Zdejmij z ognia, wyjmij cynamon, przelej do kokilek. Wstaw do lodówki na co najmniej 2 godziny. Posyp resztą cukru i skarmelizuj, używając palnika, lub wsuń na 5 minut tuż pod rozgrzaną grzałkę w piekarniku.
d b a m
o z d r o w i e | 99
MÓJ
PATENT Cleo – Joanna Klepko ●
J
estem bardzo zapracowana, większość czasu spędzam albo w busie, jadąc na koncert, albo w garderobie i na scenie. Dlatego dla mnie największym luksusem i odpoczynkiem, który lubię celebrować, jest możliwość porządnego wyspania się, minimum siedem godzin. Wtedy rano mogę dosłownie przenosić góry! Kiedy jestem w domu, czasem włączam sobie muzykę i maluję obrazy, najchętniej pejzaże z pamięci. To są takie chwile, które genialnie mnie wyciszają. Uwielbiam też wieczorem obejrzeć kultowy serial „Przyjaciele” (znam go na pamięć!). Rano zaś kocham te chwile, kiedy robię makijaż – traktuję wtedy swoją twarz jak płótno obrazu. To jest mój łagodny start w dzień. Te wszystkie rytuały, kiedy wklepuję w skórę krem i wykonuję masaż, uaktyw-
100 | d b a m
o z d r o w i e
niają przepływ limfy i rozluźniają mięśnie. Przecież my, artyści pracujemy szczęką, w tym miejscu mięśnie są bardzo napięte. Staram się dbać o swoje zdrowie, dużo na ten temat czytam i preferuję naturalne metody leczenia. Jeśli czuję się „niewyraźnie”, mam przy sobie goździki. Gdy ktoś w moim towarzystwie jest przeziębiony, wkładam goździk do ust, by się nie zarazić. Płuczę też gardło wodą utlenioną zmieszaną pół na pół ze zwykłą wodą, a czasem aplikuję wodę utlenioną do ucha, bo wierzę, że tam zaczyna się większość infekcji, które potem przenoszą się do gardła. Natomiast kiedy mam więcej czasu, to relaksuję się w domu rodzinnym u mojej mamy, wśród najbliższych albo… nad wodą. Rzeka, jezioro, morze – zawsze mnie hipnotyzowały, może dlatego że jestem spod znaku Raka.
zdjęcie: TVN
wokalistka, której przeboje „My Słowianie” czy „Za krokiem krok” mają po 70-60 milionów wyświetleń. Jurorka w programie „The Voice Kids” w TVP
STAN UMYSŁU
SEKRET SZCZĘŚCIA Z DALEKIEGO WSCHODU
sta n u mysł u
PRAKTYKOWAŁAŚ HYGEE – DUŃSKĄ METODĘ SZCZĘŚLIWOŚCI, ALE WIELE UKOJENIA CI ONA NIE PRZYNIOSŁA? WARTO SIĘGNĄĆ PO ŻYCIOWĄ MĄDROŚĆ Z KRAJU KWITNĄCEJ WIŚNI I WYPRÓBOWAĆ IKIGAI – JAPOŃSKĄ FILOZOFIĘ SZCZĘŚCIA. Alina Barska
102 | d b a m
o z d r o w i e
System filozoficzny, przepis na szczęśliwe życie, siła napędowa do mą-
drego przeżywania codzienności i istota istnienia – ikigai. Samo słowo składa się z dwóch części „iki” czyli „żyć” i „gai” czyli „powód”. I jak to w Japonii bywa, to jedno określenie może mieć wiele znaczeń i kontekstów. Ikigai to przyjemności dnia codziennego – kawa o poranku czy dotyk kaszmirowego szala na ramionach, ale także plany, dla których spełnienia poświęcamy życie. W skrócie – to system motywacji, który sprawia, że chce się nam rano podnieść z łóżka. Jego wyznawcami są m.in. mieszkańcy Okinawy, najbardziej długowieczni ludzie na świecie. Na 100 tys. mieszkańców jest aż 33 stulatków, a przeciętna długość życia wynosi tu 86 lat. W porównaniu do innych nacji Japończycy z Okinawy aż o 80 proc. rzadziej chorują na serce i o 50 proc. rzadziej zapadają na nowotwory. Jednej z przyczyn długowieczności tych japońskich wyspiarzy lekarze upatrują w zdrowej diecie (jej podstawa to: warzywa, brązowy ryż, tofu i ryby), a psychologowie w wyznawanej przez nich filozofii ikigai, która sprawia, że cieszą się życiem tu i teraz, będąc w harmonii z otoczeniem i samym sobą.
4
stan u mys łu
filary ikigai
Filar pierwszy: KODAWARI
ZACZNIJ ZMIANĘ OD DROBNOSTEK DOBRE NA SERCE Korzyści ze stosowania zasad japońskiej sztuki szczęścia udowodnili naukowcy z wydziału medycyny Uniwersytetu Tohoku w Sendai, którzy w 2008 roku opublikowali wyniki badań „Sense of Life Worth Living (ikigai) and Mortality in Japan: Ohsaki Study”. Po przeanalizowaniu danych dotyczących aż 50 tys. osób badacze doszli do wniosku, że ci, którzy żyją według zasad ikigai, są o wiele mniej narażeni na choroby serca i układu krążenia.
„Kodawari” to trudne do przetłumaczenia japońskie określenie, na które składają się dwa pojęcia: „zaangażowanie” i „trwanie”. Inaczej mówiąc, „jakość” i „profesjonalizm”, ale rozumiane w szerokim kontekście – jako trzymanie się osobistych, ważnych życiowych standardów. Czyli wkładanie całego siebie w to, co się robi, i troszczenie się o drobiazgi. Praktykujesz kodawari, jeśli zaczynasz od rzeczy małych – które mogą, ale nie muszą, ewoluować w wielkie życiowe plany czy zmiany. Lubisz piec ciasta? Szukaj doskonałego przepisu na ukochane drożdżowe, wypróbuj pięć, piętnaście, pięćdziesiąt – a szukając ekstrajakości, być może założysz kulinarny blog lub napiszesz książkę z przepisami. A może zostaniesz zapamiętana w rodzinie jako ta, która piecze najlepsze ciasta pod słońcem? Nie wiadomo, co z tego wyniknie, ale kiedy z zaangażowaniem i pasją starasz się wypełniać własne normy – nie te, które narzuca ci świat, ale które są naprawdę dla ciebie ważne – automatycznie zaczynasz czuć się szczęśliwsza i otwierasz sobie drogę do pełnej sukcesów przyszłości. Przynajmniej tak wierzą Japończycy.
Filar drugi: wali sobie Brytyjczycy doda wojny ducha w czasie II m hasłem światowej słynny Carry On” „Keep Calm and j i rób („Zachowaj spokó skrócie swoje”). W dużym w ikigai i uproszczeniu – „robienie chodzi właśnie o lędu swojego” bez wzg czerpanie na okoliczności i ego z tego autentyczn ia. poczucia szczęśc
BĄDŹ TU I TERAZ Popatrz na dzieci – kiedy jedzą czekoladę, cały świat przestaje dla nich istnieć. Gdy malują czy rysują, są tak skupione, że głuchną na wszystkie dźwięki z „zewnątrz” twórczej rzeczywistości, w której przebywają. A kiedy się bawią, ich radość jest obezwładniająca i nieskalkulowana – cieszą się całymi sobą, śmieją do łez. Według Japończyków są w takich chwilach całkowicie tu i teraz – maksymalnie w chwili obecnej, którą przeżywają „na najwyższych obrotach”. Nie kalkulują, co im ta chwila przyniesie, nie zastanawiają się, jak się im wypada zachować, nie wstydzą się, nie boją – żyją i cieszą się teraźniejszością. Właśnie takie nastawienie do życia jest kolejną częścią japońskiego ikigai, które zakłada uwolnienie się od pragnień, oczekiwań, życzeń, które w gruncie rzeczy zatruwają nam chwilę obecną – bo zamiast się na niej skupiać, zastanawiamy się, jakie przyniesie nam efekty. Rób to, co robisz, nie wypatrując nagrody czy uznania, a poczujesz „przepływ” – ten termin jako pierwszy zastosował amerykański psycholog węgierskiego pochodzenia Mihály Csíkszentmihályi, według którego to stan między satysfakcją a euforią, który czujemy, gdy całkowicie oddamy się jakiejś czynności. Tak bardzo, że tracimy poczucie czasu, zyskujemy zaś poczucie d b a m
o z d r o w i e | 103
sta n u mysł u
głębokiej satysfakcji, przypływ energii i radości. Co ważne, gdy jesteśmy w tym stanie, nie skupiamy się na efekcie naszej aktywności, tylko kompletnie dajemy się pochłonąć wykonywanej czynności. Bardzo często można doświadczyć stanu „przepływu” podczas uprawiania sportu, gier zespołowych czy w trakcie zajęć artystycznych – malowania, rzeźbienia, artystycznego haftu czy nawet wykonywania na drutach szczególnie skomplikowanego ściegu. Takie poczucie możesz osiągnąć także, pracując zawodowo – na przykład sporządzając jakiś trudny raport i czując wielką satysfakcję z tego, że sobie z nim radzisz. Niektórzy zatracają się tak gotując, inni tańcząc czy szyjąc, a jeszcze inni – czytając wyjątkowo pasjonującą książkę, która sprawia, że zapominają o całym świecie. Ale uwaga – poczucia „przepływu” możemy doświadczyć wtedy, gdy to, co robimy, jest dla nas trudne, ale nas nie przerasta (bo wówczas się stresujemy i zniechęcamy). Jeśli czynność jest zbyt łatwa, dla odmiany wpadamy w nudę i odrętwienie. Wymagające i dające przyjemność – takie powinno być życie według ikigai, którego wyznawcy wierzą, że jeśli źródłem twojego szczęścia stanie się sam wysiłek, to sprostałeś największemu życiowemu wyzwaniu.
7 zasad ikigai
do wprowadzenia w życie od zaraz 1. Ciesz się z tego, co masz. Pomyśl przez chwilę, że tracisz dom, rodzinę, pracę, przyjaciół… Czy to, że masz to wszystko, nie czyni cię bogaczem? 2. Celebruj chwilę. Nie rób pięciu rzeczy naraz. Jedz, nie oglądając telewizji, tylko skupiając się na smaku potrawy. Telefonując do przyjaciółki, nie maluj paznokci, tylko wsłuchaj się w emocje w jej głosie – może zauważysz coś, czego nie mówi słowami. Żyj uważnie. 3. Zwolnij. Pośpiech sprawia, że nie doceniasz życia.
Filar trzeci:
SZUKAJ HARMONII I SZANUJ TRWAŁOŚĆ Ze sobą, otoczeniem, naturą i innymi ludźmi – takiej harmonii szukają Japończycy – jedno z najbardziej szanujących tradycję społeczeństw na świecie. Wciąż żywy jest tam system wartości doceniający to, co piękne i stare, i nie pozwalający na bezmyślną pogoń za nowinkami. Ci, którzy wierzą w moc ikigai, uważają, że myślenie w kategoriach „zwycięzca – przegrany” i ciągły wyścig po sukces, mierzony ilością materialnych dóbr – co jest tak powszechne na Zachodzie – niszczy spokój ducha. Harmonia i trwanie według ikigai oznaczają więc panowanie nad własnymi pragnieniami i zachciankami oraz harmonijne dostosowanie ich do otoczenia. To jakby dalekie odbicie filozofii ekologicznego minimalizmu – skoro mam już sześć sukienek, czy naprawdę potrzebuję tych kolejnych trzech, kupionych na wyprzedażach? A może zamiast wydawać grosze na byle jakie ciuchy w ilości hurtowej, lepiej zainwestować więcej w jedną, szytą na miarę albo kupioną w dobrym salonie sukienkę, która posłuży mi przez kilka sezonów i zawsze będzie wyglądać świetnie, bo jest uszyta przez krawca z prawdziwego zdarzenia i ze świetnej jakościowo tkaniny? Mniej znaczy więcej. Żyjmy tak, by dać żyć innym – a nie tak, jakbyśmy byli najważniejsi na świecie i liczyły się tylko nasze uczucia i pragnienia. Ikigai pozwala przenieść tę filozofię na każdy obszar – od uważności względem uczuć innych członków rodziny poprzez pomaganie słabszym i dotkniętym przez los po dokonywanie przemyślanych zakupów i wyborów, które przyczyniają się do zachowania naszej planety w jak najlepszym stanie.
104 | d b a m
o z d r o w i e
4. Codziennie szukaj kontaktu z przyrodą. Nawet jeśli to tylko kwadrans w parku albo podlewanie ulubionych roślin doniczkowych. Albo patrzenie na chmury czy gwiazdy. Poczuj, że jesteś częścią wielkiej całości. To przywraca proporcje życiu. 5. Dbaj o siebie. Wstawaj od stołu, gdy ciągle jeszcze masz ochotę coś zjeść. Codziennie ćwicz, choćby parę minut. Dbaj o lekką dietę. W zdrowym ciele mieszka przecież zdrowy duch. 6. Otaczaj się dobrymi ludźmi i dbaj, by samemu być dobrym człowiekiem. I nie przestawaj nawet, gdy spotyka cię zło – ono zawsze atakuje dobrych, po to, by ich złamać. Nie pozwól na to. 7. Szukaj siebie – każdego dnia sprawdzaj, co czyni cię szczęśliwym. Tu i teraz, w ciągu najbliższego kwadransa, godziny, dnia. I rób to.
stan u mys łu
JA IS M
TO, CZEGO POTRZEBUJE ŚWIAT
IE AN
ZA W ÓD
IKIGAI OŁ W PO
TO, W CZYM JESTEŚ DOBRA
PA SJ A
TO, CO KOCHASZ
TO, ZA CO MOGĄ CI ZAPŁACIĆ Filar czwarty:
zdjęcia: Adobe Stock (2)
CIESZ SIĘ NAWET DROBNYMI PRZYJEMNOŚCIAMI Ostatni filar ikigai mówi o szukaniu radości – codziennej i tej „właściwej” tylko dla mnie. Japończycy mawiają „junin toiro” („dziesięć ludzi, dziesięć barw”), co jest metaforą tego, że każdy ma inną osobowość, swój system wartości i właściwą sobie wrażliwość. Na tym poziomie ikigai oznacza szukanie równowagi między pracą zawodową a życiem prywatnym. Niekiedy prowadzi to wręcz do tego, co w Japonii nosi nazwę „datsusara” – i oznacza, że ktoś (najczęściej pracujący na etacie urzędnik) porzuca nudę biurowej pracy i zaczyna żyć, realizując swoje pasje. „Datsu” oznacza „wyjść”, a „sara” to skrót od angielskiego określenia „salary”, czyli pensja. „Datsusara” następuje, gdy ktoś rzuca korporację i wyjeżdża w Bieszczady, otwiera knajpkę, zakłada sklep z rękodziełem. Nie musisz jednak wprowadzać aż takich zmian w swojej codzienności – w ikigai chodzi o to, by znaleźć w niej to, co daje ci przyjemność, poczucie, że korzystasz z życia. Mieszkasz w środku miasta, a zawsze marzyłaś o wielkim wiejskim
ogrodzie? Załóż na balkonie uprawę pomidorów – wyhodowanie ich z maleńkiej sadzonki, podlewanie, nawożenie, cieszenie się każdego nowego listka, a na końcu ceremonialne zebranie i zjedzenie z radością samodzielnie wyhodowanych warzyw jest właśnie esencją ikigai. Według tej filozofii należy szukać poczucia szczęścia w sobie, a nie na zewnątrz – czyli najpierw odkryć to, co kochasz robić i co daje ci poczucie spełniania, a potem poszukać równowagi między tym, co kochasz, a co musisz robić. Japończycy mocno stąpają po ziemi i wiedzą, że rozwijać duchową strefę można wtedy, gdy panuje się nad codziennością – ma się, co jeść, gdzie mieszkać i w czym chodzić. Ikigai przypomina nam jednak, że poza materialnym dobytkiem w życiu musi chodzić o coś więcej – bo to „więcej” właśnie daje nam prawdziwe poczucie szczęścia. Ale tylko wtedy, gdy poszukamy we własnym wnętrzu, znajdziemy tam uśpione nasionko szczęścia i zaczniemy je po malutku, każdego dnia pielęgnować.
W opracowaniu tematu pomogła książka: Ken Mogi, „Ikigai. Japońska sztuka szczęścia”, wyd. Wielka Litera 2017. d b a m
o z d r o w i e | 105
sta n u mysł u
QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ Q CIĄGLE NARZEKASZ, ŻE NIE MASZ CO ZAŁOŻYĆ, CHOĆ TWOJA SZAFA PĘKA W SZWACH? SŁOWA WYPRZEDAŻ I PROMOCJA DZIAŁAJĄ NA CIEBIE JAK MAGNES? SPRAWDŹ, CZY NIE WPADŁAŚ W SIDŁA ZAKUPOHOLIZMU.
Czy kupowanie
jest twoim nałogiem? 106 | d b a m
o z d r o w i e
stan umys łu
QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ QUIZ
ZDARZA CI SIĘ KUPOWAĆ RZECZY ZBĘDNE, PONIEWAŻ CI SIĘ PODOBAJĄ? A. Niestety, często impuls zwycięża nad zdrowym rozsądkiem. B. Czasem, choć później denerwuję się, że zagracają mieszkanie. C. Nie kupuję pod wpływem chwili.
zdjęcia: Adobe Stock
KUPIŁAŚ ŚLICZNĄ CZERWONĄ SUKIENKĘ, ALE NASTĘPNEGO DNIA WIDZISZ W SKLEPIE JESZCZE ŁADNIEJSZĄ. CO ROBISZ? A. Biorę, na pewno się przyda. B. Idę zwrócić poprzednią. C. Nic, przecież ta pierwsza też mi się podoba. ZDARZA CI SIĘ KUPIĆ CIUCH, A POTEM WRZUCIĆ GO DO SZAFY I O NIM ZAPOMNIEĆ? A. Bywa, w końcu mam tak wiele ubrań. B. Nie, ale zdarzyło mi się, że po raz pierwszy założyłam go kilka tygodni póżniej. C. Absolutnie nie.
ROZWiĄzANiE
ILE MIESIĘCZNIE WYDAJESZ NA KOSMETYKI? A. Szczerze, nie liczę, ale pewnie około 500 zł. B. Nie jest to wysoka pozycja w moim budżecie – jakieś 100 zł. C. Nie kupuję regularnie kosmetyków, więc trudno mi powiedzieć.
ZAKUPY TO TWÓJ NAŁÓG
CZY CZĘSTO ZDARZA CI SIĘ PO PRACY WYSKOCZYĆ DO GALERII, BY ZAJRZEĆ DO BUTIKÓW? A. Tak, po ciężkim dniu w biurze zasługuję na chwilę relaksu… B. Owszem, zwykle w sytuacjach, kiedy potrzebuję czegoś konkretnego. C. Nie miałabym na to ani siły, ani ochoty.
Bez względu na to, co dzieje się w twoim życiu – dobrego czy złego – zawsze znajdziesz powód, by coś sobie kupić. Z pewnością koleżanki z zazdrością myślą o zawartości twojej szafy, ale odpowiedz szczerze: czy kupione ostatnio kolejne szpilki nie powiększyły twojego debetu na koncie? Partner nie spytał cię nigdy, po co ci cztery czerwone szminki? Pewnie i tak byś nie odpowiedziała, bo... Kupując, nie zastanawiasz się, czy jest ci to potrzebne. A warto zacząć to robić, zarówno dla dobra twoich finansów, jak i zaśmiecanego świata. Mechanizm uzależnienia od zakupów jest podobny do innych nałogów, więc jeśli czujesz, że sama sobie z tym nie poradzisz, zasięgnij opinii specjalisty. To żaden wstyd.
CZY CHODZISZ NA ZAKUPY, GDY COŚ CIĘ DENERWUJE LUB STRESUJE? A. Tak, to mnie odpręża. B. Mam lepsze sposoby na radzenie sobie ze stresem. C. Nie, to by mnie zirytowało jeszcze bardziej.
Z ROZSĄDKIEM
WYKORZYSTUJESZ KUPONY RABATOWE DO SKLEPÓW ODZIEŻOWYCH, LUBISZ WYPRZEDAŻE? A. Uwielbiam, jestem prawdziwym łowcą okazji. B. Lubię, choć nie daję się wciągnąć w wir zakupowego szaleństwa. C. Fajnie jest zapłacić mniej, ale kupuję tylko to, czego potrzebuję.
Kolejny sweter, kolorowe poduszki na wiosnę – lubisz nowe rzeczy, ale nabywasz je z rozmysłem. Fakt, zdarza ci się zaszaleć, ale na szczęście sporadycznie, więc nie ma się czym martwić. Zwłaszcza że często dzieje się to, gdy nadarza się okazja – promocja czy wyprzedaż. Ale i wtedy nie kupujesz co popadnie, lecz to, co ci się naprawdę podoba albo przyda. Nie pożyczyłabyś też pieniędzy, by spełnić byle zachciankę. Tak trzymaj!
JAK CZĘSTO ZMIENIASZ TOREBKĘ? A. Ciągle. Zmieniam je w zależności od stylizacji. B. Zazwyczaj co sezon, potem mi się nudzi. C. Najczęściej dopiero wtedy, gdy się zniszczy.
ZAKUPOHOLIZM CI NIE GROZI
CZY BĘDĄC ZA GRANICĄ, LUBISZ BUSZOWAĆ PO LOKALNYCH SKLEPACH? A. Jasne, zawsze też kupuję sobie coś ładnego na pamiątkę. B. Zaglądam z ciekawości, ale rzadko coś kupuję. C. Szkoda na to czasu, zresztą ceny w kurortach są bardzo zawyżone.
Kupujesz, bo musisz, to dla ciebie żadna przyjemność. Nie rozumiesz ludzi, którzy spędzają długie godziny w galeriach handlowych. Tobie takie sytuacje kojarzą się ze stresem. Być może dlatego, że nie lubisz wydawać pieniędzy albo trudno jest ci podjąć decyzję. Przyznaj, czy nie spoglądasz czasem z zazdrością na koleżanki, które wyglądają jak z żurnala? Warto raz na jakiś czas odświeżyć szafę i mieć w niej odpowiednie rzeczy na każdą okazję. Jeśli zakupy są dla ciebie wyzwaniem, wybierz się na nie z koleżanką, która pomoże ci w dokonaniu wyboru.
JESTEŚ ZAPROSZONA NA IMPREZĘ Z TAŃCAMI. CO ZAKŁADASZ? A. Koniecznie muszę sobie kupić coś wystrzałowego. B. Przejrzę szafę, może nie będę musiała iść na zakupy. C. Mam nadzieję, że koleżanki pożyczą mi coś odpowiedniego.
d b a m
o z d r o w i e | 107
sta n u mys ł u
KOCHASZ GO, ALE ŻYĆ Z NIM NIE MOŻESZ, WIĘC SIĘ ROZCHODZICIE. BEZ NIEGO JEDNAK TEŻ JEST ŹLE, WIĘC ZACZYNASZ MYŚLEĆ O POWROCIE… CZY TAKI „ODGRZEWANY” ZWIĄZEK MOŻE SIĘ UDAĆ I CO ZROBIĆ, BY WYSZEDŁ NAM NA ZDROWIE, A NIE PRZYPRAWIŁ O EMOCJONALNĄ NIESTRAWNOŚĆ?
DRUGA SZANSA
Rozmawia: Alina Barska
108 | d b a m
o z d r o w i e
stan u mys łu
NASZ EKSPERT
dr Hanna Elżanowska PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA I SEKSUOLOG Z CENTRUM PROBALANS
Czy, jak już się raz rozstaliśmy, w ogóle warto rozważać ponowne zejście się z ekspartnerem? Taki powrót może być udany? Nie ma jednej, jedynie słusznej odpowiedzi na to pytanie, nawet wśród psychologów zdania są podzielone. Tak naprawdę w bardzo dużej mierze zależy to od rozstania, a właściwie jego powodów. Bo są sytuacje, kiedy sugerowane jest definitywne zakończenie związku i niedawanie mu drugiej szansy. Gdy na przykład partner stosuje przemoc fizyczną? Tak, ale nie tylko. Powody rozpadu związku możemy podzielić na sytuacyjne i intrapsychiczne, czyli osobiste, osobowościowe. Sytuacyjne to np. brak pieniędzy, utrata pracy czy mieszkanie z teściami. Są to rzeczy „z zewnątrz”, na jakie można mieć wpływ i istnieje szansa, że gdy partnerzy podejmą nad tym problemem pracę, przewartościują go i zaczną aktywnie działać, by znaleźć jego rozwiązanie, to mogą pokonać przeszkodę, która wcześniej uniemożliwiła im życie w związku. No tak, pracę można znaleźć, od teściów się wyprowadzić... Jeśli rozstajemy się z powodów osobowościowych, sytuacja staje się trudniejsza? Zdecydowanie. Bo zdarza się, że np. ktoś nie umie nawiązywać więzi, boi się relacji i choć bardzo pragnie bliskości z drugą osobą, to gdy już do niej dochodzi, zaczyna robić wszystko, by uciec ze związku i doprowadzić do rozstania. Dla partnera takiego kogoś to szalenie trudna sytuacja, bo odbiera zachowanie osoby sabotującej związek jako atak, przemoc. Problem w tym, że cech osobowościowych nie da się tak łatwo i szybko zmienić, to wymaga długiej i żmudnej pracy nad sobą. W takich sytuacjach warto naprawdę się zastanowić, czy dawać sobie i partnerowi szansę na powrót. Bo jeśli to my mamy kłopot z bliskością, może lepiej w samotności zacząć nad sobą pracować, oczyścić swoje wnętrze, zregenerować się i dopiero wtedy nawiązywać relację z drugim człowiekiem. Jeśli taka zmiana osobowościowa nie nastąpi, nie ma szansy na happy end, gdy do siebie wrócimy? Powiedzmy, że szansa na udany związek po takim powrocie jest raczej nikła.
Kiedy jeszcze lepiej zapomnieć o powrocie do związku? Gdy była w nim aktywna przemoc – fizyczna, psychiczna bądź emocjonalna. Lub silne uzależnienie, nie tylko od alkoholu czy narkotyków, ale też seksu, hazardu, itd. Zanim w ogóle będzie mowa o powrocie, osoba uzależniona musi zrobić porządek we własnym wnętrzu i uporać się z nałogiem, a to zabiera bardzo dużo czasu. Partner może nie mieć go aż tyle, żeby czekać. I oczywiście jeszcze w sytuacji aktywnej zdrady – czyli partner zdradził i nadal chce kontynuować życie w trójkącie czy też trójkątach. Powrót do takiego związku naraża osobę zdradzaną na ogromne cierpienie. Czyli mam czekać, aż partner alkoholik, seksoholik czy hazardzista obieca poprawę? Jaką mam gwarancję, że miesiąc po powrocie nie wróci do dawnych zachowań? Nie chodzi o deklarację poprawy. Warto w takich sytuacjach postawić warunek zaporowy: dopóki nie udowodnisz mi, że naprawdę chcesz się zmienić i nad tym pracujesz, nie ma mowy nawet o rozmowie o powrocie. Przestaniesz pić i wtedy porozmawiamy? Dużo bardziej restrykcyjnie i szczegółowo. Jeśli para przeanalizuje swój związek – do zrobienia czego w ramach terapii bardzo w takim przypadku zachęcam – i dojdzie do wniosku, że się kochają, a rozstali się, bo żyli w trójkącie „ja, ty i kieliszek”, to partner osoby uzależnionej powinien jasno sprecyzować oczekiwania. Na przykład mówiąc: „Kocham cię i jestem w stanie poczekać na ciebie. Ale o powrocie do związku możemy zacząć rozmawiać dopiero wtedy, gdy ukończysz podstawowy kurs terapii, który trwa trzy miesiące, zaczniesz terapię pogłębioną, którą trwa pół roku i przez rok mi pokażesz, że nie tylko nie pijesz. Bo są alkoholicy, którzy potrafią się zaprzeć i być długo na tzw. suchym kacu – ale że coś robisz więcej, chodzisz na mityngi AA, masz u nich sponsora. Jeżeli mi to pokażesz, to w imię naszej miłości będziemy razem dalej pracować nad związkiem”. Jak to „razem”? Przecież to on pije, dlaczego też mam się starać? Alkohol to nie jest powód rozpadu związku sensu stricto. Owszem, przyczynił się do rozpadu, ale coś takiego się działo w związku, że jeden partner zaczął pić, a drugi mu to ułatwiał. Bądź utrudniał, ale nieskutecznie. W obu przypadkach zachodzą jakieś nieprawidłowe mechanizmy, które podtrzymują to uzależnienie. Tak naprawdę to dwoje ludzi musi podjąć się naprawy tej relacji, choć warunkiem podstawowym jest zaprzestanie aktywnego uzależnienia przez osobę uzależnioną. No dobrze, a co jeśli rozstaliśmy się z mniej dramatycznych przyczyn, nie było uzależnienia, zdrady ani przemocy. Trochę się nie widzieliśmy, nagle wpadamy na siebie na mieście i okazuje się, że nadal między nami iskrzy. Po jakim d b a m
o z d r o w i e | 109
sta n u mys ł u
toś nie umie k . p n że , ę si a rz a Zd , boi się relacji nawiązywać więzi nie bliskości g ra p zo rd a b ć o i ch gdy już do z drugą osobą, to yna robić niej dochodzi, zacz c ze związku wszystko, by ucie rozstania. i doprowadzić do iego kogoś Dla partnera tak a, bo odbiera to trudna sytuacj y sabotującej zachowanie osob k, przemoc. związek jako ata
czasie od rozstania można myśleć o ponownym zejściu się z ekspartnerem? Zacznijmy od tego, że rozpad głębokiego związku jest ciężkim przeżyciem. Mamy po nim żałobę, zranione uczucia i musi minąć dużo czasu, żebyśmy uporali się z tymi emocjami i z poczuciem straty. Na pewno złym pomysłem jest myślenie o powrocie, gdy jeszcze pamiętamy to poczucie skrzywdzenia. Warto zająć się przez jakiś czas tylko sobą, zmierzyć ze smutkiem, poukładać myśli. Wydaje mi się, że kobiety częściej niż mężczyźni popełniają ten błąd i wracają do „byłych”, by uciec przed samotnością... Albo zaraz po rozstaniu wpadają w nowy związek, licząc, że ta dziura w sercu się zasklepi. To tak nie działa. Zwłaszcza jeśli dużo inwestowałam emocjonalnie w związek, po jego rozpadzie będę potrzebować czasu na emocjonalną rekonwalescencję. Trzeba uspokoić swoje serce i umysł, pospotykać się z przyjaciółkami, iść na medytację, grupę wsparcia czy zająć się chociażby ulubionym hobby. „Odparować”? Tak, bo jeśli tego nie zrobimy, może się zdarzyć, że za jakiś czas przyjdzie szansa na nowy dobry związek, a my ją zniszczymy albo przegapimy, bo emocjonalnie jeszcze nie wygrzebałyśmy się z poprzedniego. Kiedy jeszcze nasze emocje mogą nam przeszkadzać w ocenie szans na udany powrót do byłego partnera? Gdy czujemy samotność i pustkę po jego stracie. Co często następuje, kiedy już trochę ochłoniemy po rozstaniu, 110 | d b a m
o z d r o w i e
nabierzemy dystansu i zaczynamy odczuwać samotność. Więc pojawiają się myśli, że może nie było tak źle, może on musiał tyle pracować, bo przecież planowaliśmy wakacje za granicą, i w sumie to ja go też nieźle wkurzałam... Z powodu tej pustki i braku kogoś bliskiego mamy ochotę znowu być w związku – bagatelizując przyczyny rozstania. Obawiam się, że sporo par, zwłaszcza w średnim wieku, wraca do siebie, bo czują się samotni i boją się, że już nigdy nikogo nie znajdą... Według mnie to zła motywacja. Nie powinniśmy wchodzić w związek ponownie, dlatego że nam czegoś brakuje – bliskości, drugiej osoby. Motywacją powinna być miłość.
stan u mys łu
Więc warto wracać w zasadzie tylko wtedy, jeśli ciągle się kochamy? Tak, ale to niejedyny warunek. Żeby powrót być udany, musimy być gotowi na przebaczenie. Partnerowi, jeśli nas krzywdził. Ale i sobie, że pozwoliliśmy sobie być w związku, w którym czuliśmy się skrzywdzeni. Nie wszystkie osoby są gotowe na takie wybaczenie, niektóre mają poczucie krzywdy do końca życia, chcą ukarać tą złością i żalem drugą osobą. To wychodzi zwłaszcza w sytuacjach konfliktów, stare urazy będą się wtedy zaogniać. Takie podejście krzywdzi oboje partnerów – bez przebaczenia nie można budować dalej miłości. Trzeba też wyciągnąć wnioski z przeszłości, zastanowić się, dlaczego nam nie wyszło w tym związku. I takie zastanawianie się musi dokonać się wspólnie, musimy razem to przeanalizować. Najlepiej w gabinecie psychoterapeuty? Czasem faktycznie niezbędna może być wizyta u terapeuty, ale może też być to nasz przewodnik duchowy, jakiś autorytet, któremu ufamy i z kim możemy otwarcie porozmawiać. Należy też pamiętać, że chociaż wracam do osoby, którą znam, powiedzmy od pięciu lat, to już nie będzie ten sam związek.
zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne
Musimy zbudować coś nowego, na innych zasadach – bo stare się nie sprawdziły? Tak i to wspólnie. Nie mogę oczekiwać, że ty się zmienisz i będziesz starać, bo ty mnie skrzywdziłeś i masz to teraz odrobić. Żeby się udało, musimy zrobić to razem, zaangażowanie musi być dwustronne. I to maksymalne – jeśli oboje partnerzy nie zaangażują się na 100 procent w budowanie nowej, wspólnej relacji, to nie ma szans, żeby powrót się udał. Oboje muszą pragnąć go tak samo mocno. A co jeśli spotykam mojego byłego po pięciu czy dziesięciu latach, dawno już zapomniałam ciemne strony związku z nim, ale ciągle fajnie wspominam jasne. I na tej fali nostalgii serce szybciej zaczyna bić… Trzeba słuchać nie tylko serca, ale i rozumu. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie: czego ja oczekuję od tego mojego Franka, z którym byłam pięć czy dziesięć lat temu. Bo dziś jestem już starsza i mądrzejsza niż wtedy, mam więcej doświadczeń, on na pewno też jest już inny – warto go najpierw na nowo poznać i zastanowić się, czy taki nowy mi odpowiada, czy chcę z nim iść przez życie. Trzeba też skonfrontować swoje i jego oczekiwania. Bo jeśli są niemożliwe do pogodzenia albo nierealne – żeby było nam tak fajnie jak kiedyś, żeby seks był znowu tak wspaniały – to nie ma sensu myśleć o powrocie. Samo oglądanie się wstecz nie sprawi, że przeszłość wróci.
Kiedy taki powrót po latach ma realne szanse na sukces? Gdy na przykład ludzie rozstali się, bo jedno z nich lub oboje byli zbyt niedojrzali. Spotykają się po latach, zdążyli dojrzeć i teraz może się im udać. Co jest warunkiem koniecznym do spełnienia, jeśli chcemy ponownie związać się z byłym partnerem i jeśli powrót ma się udać? Są dwa. Pierwszy to pełne zaangażowanie po obu stronach. Mogę powiedzieć z praktyki, że gros związków rozpada się, bo zaangażowany w nie jest tylko jeden partner. I to często kobiety myślą „Jak ja się tak super postaram, to nam wyjdzie”. Nie wyjdzie. On też musi się starać, a do tego powinni oboje się zgodzić, o jakie staranie im chodzi. To znaczy? Czasami przychodzą do mnie na terapię pary i on jest zdziwiony, gdy słyszy, czego partnerka od niego chce. Mówi: „Kochanie, ja nie jestem w stanie tego zrobić, pierwsze słyszę, że tego potrzebujesz!”, a ona na to: „Mogłeś się domyślić, przecież tak jest w związkach!”. Jak uniknąć takich sytuacji, gdy do siebie wracamy? I tu pojawia się drugi warunek udanego powrotu – konkretna, szczera rozmowa. Omówienie, co było w naszym związku złe, do czego absolutnie nie chcę wracać, jakie mam oczekiwania. Czyli takie trochę negocjacje? Tak, zdroworozsądkowe postawienie warunków i granic – z myślą, że walczymy o uczucie. Czasami parom na terapii daję podzielone na pół kartki. Po jednej stronie każdy z partnerów ma napisać, czego oczekuje od relacji, a po drugiej to, czego – jak mu się wydaje – chce od związku jego partner. Potem zamieniają się kartkami i proszę, by zweryfikowali oczekiwania partnera – stawiają plus przy tych do spełnienia, minus przy niemożliwych ich zdaniem do zrealizowania i znak zapytania przy tych, o których mogą podyskutować. Są zaskoczenia? Ogromne. Bardzo często ludzie będący już w wieloletnich związkach są zdziwieni tym, jak widzi ich i ich oczekiwania partner. Okazuje się, że to wcale nie tak, jak myśleli. Albo że to, co dla jednego jest błahostką, to dla drugiego sprawa życia i śmierci. Takie ćwiczenie otwiera oczy na potrzeby własne i partnera. Gdy coś się nazwie i przywoła w realnym kontakcie do świadomości, to można to obgadać: „OK, czy ty możesz mi to dać, bo to dla mnie ważne. Jeśli nie całe, to w jakim zakresie?”. Trzeba ustalić zasady pasujące obojgu, bo w związku nie chodzi o to, żeby jeden partner był wygrany, a drugi przegrany, tylko żeby wygrali razem, oboje. d b a m
o z d r o w i e | 111
sta n u mys ł u
_ MĄDRE
pochwaly
SPRAWIĄ, ŻE ZARÓWNO TRZY-, JAK I SIEDEMNASTOLATEK ZYSKA WIĘKSZĄ PEWNOŚĆ SIEBIE.
ZA KONKRETNE DOKONANIA Nazwij sukces po imieniu: „Gratuluję ci piątki ze sprawdzianu, dużo się uczyłeś i zapracowałeś na ten wynik!”. To zachęci ucznia do dalszego rozwoju. Unikaj za to ogólników jak: „Ale z ciebie geniusz”. Mogą sprawić, że, malec zyska przekonanie, że jest „genialny po prostu” i nie musi się przykładać do lekcji.
CAŁKOWICIE SZCZERZE
OD RAZU
Im młodsze dziecko, tym potrzeba szybkiej informacji zwrotnej jest u niego silniejsza. Oderwij się od swoich zajęć, skup na malcu, uśmiechnij się i mów, patrząc mu prosto w oczy: „Jakie ładne kolory są na twoim rysunku. Doskonale je dopasowałeś”. To wzmacnia przekaz i sprawia, że staje się on wiarygodny. 112 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (2)
Nie koloryzuj swojej wypowiedzi, bo dziecko wyczuje kłamstwo w głosie, a przecież nie tego chcesz je nauczyć. Oceniając wystąpienie w teatrzyku szkolnym, wybierz to, co rzeczywiście ci się podoba, na przykład spokojna deklamacja i skupienie na swojej roli. Nie używaj słowa „ale” („Ale mogłeś się tak nie wiercić, gdy inni mówili swoje kwestie”). Pochwała powinna być pozytywna w całości.
r e k l a m a
KONSTRUKTYWNE POCHWAŁY KSZTAŁTUJĄ WIĘŹ MIĘDZY RODZICEM A DZIECKIEM, KTÓRE DZIĘKI NIM CZUJE SIĘ KOCHANE, POTRZEBNE I WAŻNE.
ROZSĄDNIE
Nie twórz długich pochwał, jeśli widzisz, że dziecku po prostu coś się udało. Mówiąc: „Twojego gola nie powstydziłby się Lewandowski, wykonałeś go tak precyzyjnie, jakbyś się z piłką u nogi urodził”, bo malec wyczuje fałsz. Twój przesadny entuzjazm może też przynieść efekt odwrotny do zamierzonego – przekonanie, że dziecko nie ma prawa do porażki, że oczekujesz od niego samych sukcesów.
Od ogółu do szczegółu Opisz to, co widzisz i jak się w związku z tym czujesz, na koniec podsumuj jednym zdaniem – pochwałą. Przykład: „Widzę, że do narysowania nieba użyłeś dużo kolorów. Ależ to odważne zestawienie barw! Jakby miała zacząć się burza... Podoba mi się! Masz niezłą wyobraźnię i umiesz pokazać to na swoim obrazku”.
MÓJ
PATENT Paulina Smaszcz-Kurzajewska ●
J
estem „kobietą petardą”, ale jednak stawiam na klasykę. Uważam, że bizneswoman wystarczy dziesięć sztuk odzieży, które pasują do siebie, ale koniecznie muszą być wysokiej jakości! Zamiast trzech bluzek z sieciówki wolę poczekać, by odłożyć pieniądze i kupić jedną koszulę, ale taką, która się nie gniecie, w której przez cały dzień będę czuć się świeżo i która jest doskonale skrojona. W szafie bizneswoman powinny znaleźć się: dobrej jakości garnitur, spódnica, trzy koszule, sukienka, eleganckie buty na płaskim i na wysokim obcasie. Jednak rzeczy te muszą mieć kroje ponadczasowe. Natomiast absolutnie nie muszą być utrzymane w szarych i burych odcieniach. Odrobina koloru albo ciekawe dodatki – to coś, co uchroni nas przed nudą i rutyną.
114 | d b a m
o z d r o w i e
Podczas szkoleń często powtarzam kobietom, że pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. Ono decyduje, czy ktoś zwróci na nas uwagę, czy będzie chciał z nami porozmawiać. Nasz wygląd przyciąga zainteresowanie innych. Dopiero potem liczy się nasza inteligencja, pasja, charyzma, kultura osobista, które jednak ostatecznie decydują o tym, czy dana osoba będzie chciała z nami współpracować. Ponieważ pierwsze wrażenie jest ważne, naszym wyróżnikiem może być delikatnie różowa koszula czy butelkowa spódnica. Świetnie też sprawdzają się dodatki – często stawiam na oryginalny kształt oprawek okularów, ciekawą torebkę lub biżuterię. Zdarza mi się też włożyć klasyczny czarny garnitur, ale wtedy mocno maluję usta. To wystarczy! Nie muszę mieć doczepianych rzęs i tipsów na paznokciach.
zdjęcie: East News
dziennikarka, szkoleniowiec i doradca biznesowy. Na co dzień prowadzi wykłady i warsztaty; wspiera kobiety i inicjatywy związane z ich rozwojem
POSTAW
NA SIEBIE
WIARYGODNA I KOMPETENTNA czyli
jak ubrać się do pracy?
postaw n a sie bi e
DRESS CODE W PRACY TO SPRAWA PROSTA – GDY FIRMA MA JEGO KONKRETNE ZASADY, ALBO TRUDNA – GDY PANUJE W TEJ DZIEDZINIE „WOLNOAMERYKANKA”. JAK SIĘ UBRAĆ ODPOWIEDNIO DO ZAJMOWANEGO STANOWISKA, A ZARAZEM TAK, BY W PRACY NADAL CZUĆ SIĘ SOBĄ? Rozmawia: Alina Barska
6 KOBIECYCH GRZECHÓW WIZERUNKOWYCH W PRACY
1
ZBYTNIE EKSPONOWANIE CIAŁA: za głębokie dekolty, gołe ramiona (nawet podczas upałów do pracy wówczas obowiązuje krótki rękaw), mini odsłaniające uda, bluzki odkrywające pępek, spodnie biodrówki eksponujące okolice krzyża.
2
NADMIAR BIŻUTERII: kolczyki + bransoletka + naszyjnik + pierścionek + broszka = stanowczo za dużo! Wybierz z tego zestawu najwyżej dwa elementy, pamiętając, by była to nierzucająca się w oczy i dyskretna biżuteria. Duże, geometryczne kolczyki, ciężkie bransolety, błyszczące strasowe broszki i wyraziste naszyjniki zostawiamy na wyjścia po pracy.
3
NOGI W CENTRUM UWAGI: wzorzyste rajstopy, gołe nogi (w biznesie i urzędach państwowych nawet w upały niedozwolone), buty odsłaniające stopę – japonki i sandały niedopuszczalne, o ile nie pracujemy w firmie ogrodniczej. Generalnie panuje zasada, że niezależnie od pory roku obuwie powinno zasłaniać palce stóp, choć w mniejszych firmach są odstępstwa od tej reguły.
4
5
STRZECHA WŁOSÓW: fryzura powinna być elegancka i stonowana, a włosy zadbane, dobrze ostrzyżone, bez odrostów. Dłuższe niż do ramion wiążemy. Opaski dyskretne, nie szerokie materiałowe – te zostawmy na czas wolny.
ZANIEDBANE LUB PRZESADNIE WYSTYLIZOWANE PAZNOKCIE: tipsy – tak, jeśli pracujemy jako stylistka paznokci. W pozostałych wypadkach dyskretne hybrydy, manicure francuski, ewentualnie matowe, stonowane kolory – unikamy lakierów „jarzeniowych”, z brokatem, błyszczących. Paznokcie muszą być zadbane, niedopuszczalny jest odpadający lakier czy paznokcie żółte od palenia tytoniu.
6
ZBYT CIĘŻKI MAKIJAŻ: ciemne bądź błyszczące cienie do oczu, mocno czerwone pomadki, nadmiar błyszczyka bądź pudru brązującego – tego wszystkiego unikamy. Makijaż powinien być dyskretny i delikatny, nierzucający się w oczy.
NASZ EKSPERT
Aneta Wabińska DORADCA WIZERUNKU, STYLISTKA, PSYCHOLOG I CERTYFIKOWANY COACH, WWW.WABINSKA.COM.PL
Idę na rozmowę kwalifikacyjną do nowej firmy. Jak powinnam się ubrać? To zależy, do jakiej firmy aplikujemy, ale polecam „bezpieczny” wizerunek i „bezpieczne” kolory. Czyli nie zakładamy bluzki w kolorze mocnej czerwieni czy pomarańczy – takie barwy są zakazane. Najlepiej sprawdzi się szarość, granat, biel. Zależnie od firmy i rangi stanowiska, jakie chcemy zdobyć, możemy założyć marynarkę bądź żakiet – lepiej jednak nie garnitur, bo jest zarezerwowany na bardziej oficjalne okazje. Do tego świetna bluzka koszulowa, dobre materiałowe spodnie. Albo mała szara bądź granatowa sukienka, ewentualnie dyskretna biżuteria i koniecznie dobrze dopasowane do stroju buty. To wystarczy – chodzi przecież o to, by pracodawca zwrócił uwagę na nasze kompetencje, a estetyka naszego wyglądu jest miłym dla oka dodatkiem je poświadczającym. Zasada „Jak cię widzą, tak cię piszą” sprawdza się również na rozmowie kwalifikacyjnej? W pewnym stopniu tak – bo nawet jeśli ktoś się nie zna na wymaganiach dress codu, to podświadomie zauważa i ocenia dyskretną elegancję naszego ubioru. Przed rozmową warto także podejrzeć, jak ubierają się pracownicy danej firmy, wtedy możemy się trochę dopasować do tego stylu. A co z moją indywidualnością? Nie mogę jej wyrażać strojem w pracy? W umiarkowanym stopniu i zgodnie z zasadami firmy – tak. Praca jest szczególnym miejscem, więc
postaw na sie b ie
nasz wygląd powinien być dopasowany do oczekiwań firmy, do rodzaju pełnionej przez nas funkcji i wykonywanych obowiązków. Prezencja jest bardzo ważna, bo to wizytówka – nie tylko naszej osobowości, ale też i kompetencji. Dobrze więc, by strój był zharmonizowany z tym, kim jesteśmy, ważna jest autentyczność. Jednocześnie wygląd nie może odgrywać dominującej roli, w tym jak jesteśmy postrzegani. Nie powinien przeszkadzać nam w pracy ani odwracać uwagi od tego, co jest akurat ważne. Co to znaczy, że strój powinien być dopasowany do stanowiska? Szef może ubierać się inaczej niż szeregowy pracownik? Tak. Szef czy właściciel firmy może w zasadzie ubierać się, jak chce. Choć obowiązują go pewne normy, może pozwolić sobie na większą dozę indywidualizmu i np. założyć trampki do garnituru. Osoba szczebel niżej w hierarchii firmy – menedżer czy kadra zarządzająca – może przypominać nieco szefa, ale już powinna nosić ubiór nieco bardziej sformalizowany. W większych firmach, korporacjach czy tzw. wysokim biznesie dress code jest najczęściej zapisany. Mniejsze firmy rządzą się innymi prawami, atmosfera w nich jest bardziej rodzinna i często jest tak, że podświadomie – automatycznie, naturalnie i intuicyjnie – dopasowujemy się strojem do właścicieli. Ale nadal z zachowaniem hierarchii, czyli im niższe stanowisko zajmuję, tym „bezpieczniejszy” mam strój? Można tak w dużym uproszczeniu powiedzieć. Warto także pamiętać o regule w tzw. psychologii awansowania: „Ubieraj się tak, jak chciałbyś wyglądać, gdybyś już był o szczebel wyżej w hierarchii firmy”. Nie chodzi tu dosłownie o kopiowanie stylu ubierania się osób, które są „oczko” wyżej, ale jakby o „zaprogramowanie” się strojem na możliwość awansu, pokazanie, że się na wyższe stanowisko nadajemy. Trzeba także pamiętać, że inaczej będzie się ubierał ktoś, kto ma na co dzień kontakt z klientami, inaczej ten, kto pracuje „na zapleczu”. A o tym chyba zdarza się nam zapominać. Pamiętam panią z jakiegoś urzędu, która siedziała w „okienku”, a ja nad nią stałam i chcąc nie chcąc, podziwiałam jej bieliznę wystającą z głębokiego dekoltu... I niby sprawa przebiega normalnie, ale zostaje pani ze „zdjęciem” tego dekoltu w swoich oczach. Tak nie powinno być, zwłaszcza w urzędach nie należy pozwalać sobie na taki strój, bo to d b a m
o z d r o w i e | 117
postaw n a sie bi e
3 NIEPISANE ZASADY DRESS CODE’U W PRACY Harmonia – poszczególne elementy ubioru powinny tworzyć zgraną całość. Niedopuszczalny jest misz masz wzorów, pstrokacizna, mieszanie stylów. Warto, by maksymalnie jeden element stroju był wzorzysty. Minimalizm – obowiązuje zasada „mniej to dużo lepiej niż więcej”. Czyli dyskretna elegancja – bez nadmiaru barw, raczej w stonowanej kolorystyce (granaty, biele, szarości, beże), ze skromną biżuterią. Schludność – niedopuszczalne są ubrania bądź akcesoria pogniecione, z plamami, postrzępione czy zbyt znoszone. Pracownik jest wizytówką firmy, powinien więc wyglądać czysto i schludnie.
Jakie jeszcze główne błędy popełniają Polki w kwestiach stroju zakładanego do pracy? W przypadku kobiet najczęściej mamy do czynienia z nadmiernym podkreślaniem seksualności. Kobieta ma być w pracy kobieca, ale nie epatować seksem. Bo coś jest w powiedzeniu „Im więcej ciała pokazujesz, tym więcej władzy oddajesz”. Czyli głębokie dekolty, mini, obcisłe stroje, odsłanianie brzucha – nie. Kolejny błąd to zaniedbanie: źle dobrana fryzura, widoczne odrosty, odpryśnięty lakier na paznokciach, niewyprasowana bluzka, zniszczona torebka z łuszczącą się skórą czy skajem, niedoczyszczone buty. To są elementy, na które inni pracownicy bądź klienci, z którymi mamy kontakt, zwracają, nawet podświadomie, uwagę. Zaniedbanie w tych kwestiach może więc 118 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (3), archiwum prywatne
nie miejsce na eksponowanie swoich cielesnych walorów.
r e k l a m a
obniżyć naszą wartość jako pracownika, mimo że merytorycznie mamy wysoki poziom. Za mocny makijaż? Kolejny błąd. Podobnie jak jego zupełny brak, który świadczy o zaniedbaniu. Makijaż powinien być lekki, „korekcyjny”, delikatnie podkreślający urodę. Niedopuszczalny jest wizerunek niedopasowany do metryki, na przykład zbyt młodzieżowy u pań w średnim wieku. Źle widziane są także mocne kolory, zbyt intensywne wzory, rzucająca się w oczy biżuteria – to odciąga uwagę naszego rozmówcy od kwestii merytorycznych związanych z pracą. A szpilki? Mnóstwo pań śmiga na nich po korporacyjnych korytarzach. Czy nie są to buty kojarzone z imprezą? Zależy jakie – przyjęło się w dress codzie, że powinny mieć obcas do 7-8 cm i być pełne, czyli bez odsłoniętych palców bądź pięt. W dużych firmach stóp nie pokazujemy nawet latem, w mniejszych te normy są luźniejsze, ale japonki czy sandały to zdecydowanie nie jest obuwie do pracy, trampki także nie. A coś, co ma w szafie większość z nas – dżinsy? Są dopuszczalne, zwłaszcza w mniejszych firmach, w „wysokim” biznesie dozwolone w tzw. casual friday, czyli wolne piątki, kiedy można przyjść do pracy w mniej formalnym stroju. Nie mogą to być oczywiście żadne „wycieruchy” ani spodnie z dziurami – najlepszy jest granatowy, dobry jakościowo dżins. Do tego bluzka koszulowa, ewentualnie marynarka czy żakiet – „luźniejszy” dół warto zrównoważyć nieco bardziej elegancką górą. Dżinsy nie nadają się jednak na prestiżowe spotkania z klientami. Co robić, jeśli ktoś z firmy – powiedzmy koleżanka – ubiera się zbyt
frywolnie, w sposób nielicujący z jej stanowiskiem? Albo używa za mocnych perfum? Wtedy najlepiej, by osoba jej najbliższa w pracy na osobności zwróciła jej uwagę. Tu trzeba taktu i dyplomacji, bo łatwo kogoś urazić. Warto taką sprawę przedstawić delikatnie i przyjaźnie: „Słuchaj, jest taki problem, twój wizerunek/ zapach trochę nam przeszkadza, czy mogłabyś to zmienić?”. A jeśli nie poskutkuje? To o taką rozmowę interwencyjną z daną osobą prosimy przełożonego, który powinien równie spokojnie, przyjaźnie i taktownie ją przeprowadzić. I to zazwyczaj wystarcza – bo gdy już szef zwraca uwagę, jego prośba jest brana pod uwagę. Co robić, jeśli to szef drastycznie wyłamuje się z dress code’u? Nosi stare dżinsy i rozchełstane koszule? Jeśli to jego firma i ubierając się tak nie przynosi jej żadnych strat – czyli nie budzi zdziwienia czy oburzenia klientów lub kontrahentów– cóż, jego prawo. Jeżeli jednak firma na tym traci, dobrze, by w delikatny sposób zwróciła mu uwagę osoba mu najbliższa. Ewentualnie można wysłać delegację z trzech osób, która w sposób dyplomatyczny, może nawet lekko żartobliwy, przedstawi mu sytuację i podsunie, że zmiana jego wizerunku byłaby z korzyścią dla firmy. A impreza firmowa… Pełen luz? Niektórzy przychodzą odstrojeni na nią jak na Sylwestra, inni w stroju „pracowym”. Jak się w tym odnaleźć? Jeżeli przełożeni nie dali wyraźnych wskazówek co do stroju na imprezie, to uważam, że panuje dowolność. Niech każdy przychodzi ubrany, jak chce, to przecież czas odreagowania pracy, a więc i możliwość wyjścia z ram dress code’u i wyrażenia naszej osobowości strojem.
Między nami K O B I E TA M I
UWAŻAJ NA SŁOŃCE
OR
P
ĄCA
MÓJ WYBÓR:
EDAKT
DZ WA
K AROLINA
K, R SIA A N
RO
BA
WRESZCIE MOŻNA SPĘDZAĆ WIĘCEJ CZASU NA ZEWNĄTRZ. AŻ CHCE SIĘ JAK NAJCZĘŚCIEJ WYSTAWIAĆ TWARZ DO SŁOŃCA. JEDNAK TERAZ, W KWIETNIU CZY MAJU, POTRAFI BYĆ ONO ZDRADLIWE. PO ZIMIE SKÓRA ZDĄŻYŁA SIĘ OD NIEGO ODZWYCZAIĆ I ZROBIĆ SIĘ JAŚNIEJSZA. WNIOSEK? WIOSNĄ SZCZEGÓLNIE PAMIĘTAJ O NAKŁADANIU KREMU Z FILTREM PRZECIWSŁONECZNYM.
SAŁATKA Z MNISZKA LEKARSKIEGO – Teraz, jeszcze przed kwitnieniem, jego małe listki są najsmaczniejsze. Serio, serio, można je dodawać do sałatek i chrupać niczym rukolę. Warunek? Liście muszą być zerwane w miejscu położonym z dala od dróg. Umyj je potem i włóż na 30 minut do miski z zimną, osoloną wodą. Po osuszeniu wymieszaj z ulubionymi warzywami, polej winegretem, a na wierzch ułóż jajko w koszulce. Wiosna na całego!
Czy do inhalacji nebulizatorem można dodawać jakieś olejki? Nie. Nebulizator ma na celu rozbicie płynu – leku czy roztworu soli fizjologicznej – na maleńkie cząsteczki. Dzięki temu w formie mgiełki mogą one dotrzeć głęboko do dróg oddechowych, aż do płuc. Podanie tam olejków czy roztworów ziołowych nie jest dobre, bo może wywołać skurcz oskrzeli. Naparami z majeranku czy wodą z dodatkiem olejków, np. sosnowego czy eukaliptusowego, można wykonywać – ostrożnie! – inhalacje parowe, na przykład nad miską z gorącym roztworem.
NASZE SPRAWY Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata. Kiedy pojawia się ta druga opcja, aż chce się założyć sukienkę i pokazać nogi. Masz zastrzeżenia co do ich wyglądu? Teraz jest dobry czas na to, by zająć się zarówno pajączkami, jak i żylakami.
Po zamykaniu naczynek nosi się specjalne pończochy lub bandaże elastyczne, a kiedy jest gorąco, to mało komfortowe. Im szybciej zajmiesz się problemami z układem naczyniowym, tym dłużej będziesz się cieszyć zdrowymi nogami.
Masz pytania, na które nie możesz znaleźć odpowiedzi, a może wstydzisz się je zadać? Napisz do mnie na adres magazyn@dbamozdrowie.pl Na podstawie własnej wiedzy lub wspierając się opiniami ekspertów, postaram się rozwiać twoje wątpliwości i wyjaśnię ci wszystko tak, jak przyjaciółce.
120 | d b a m
o z d r o w i e
zdjęcia: Adobe Stock (3), R. Cyron (1)
SEZON NA ŁADNE NOGI
10
INSPIRACJE
SPORT
zalet tai chi
CHIŃSKA GIMNASTYKA RELAKSACYJNA DZIAŁA WSZECHSTRONNIE, ZAPEWNIAJĄC WIELE KORZYŚCI ZDROWOTNYCH.
1. Podkręca pracę mózgu. Skupienie
na oddechu plus spokojny rytm ruchów wspomagają pamięć i koncentrację.
2. W łagodny sposób poprawia ruchomość 3. Zapewnia świetne samopoczucie:
jak każda forma aktywności działa zbawiennie na nastrój. Szczególnie że tai chi najczęściej ćwiczone jest w grupie i na świeżym powietrzu.
4. Obniża poziom stresu. Uczy rozładowywać napięcie.
5. Wzmacnia mięśnie pleców, co docenią
zwłaszcza osoby, które codziennie siedzą wiele godzin za biurkiem. Zapobiega schorzeniom kręgosłupa.
6. Poprawia odporność, bo dotleniony organizm lepiej działa.
7. Wspomaga pracę układu krwionośnego. 8. Zmniejsza ryzyko upadków, bo usprawnia
równowagę i wzmacnia mięśnie niezbędne do jej utrzymania.
Żeby trenować tai chi, nie trzeba mieć superkondycji. Ćwiczenia wykonuje się powoli, łagodnie, harmonijnie. Są idealne dla kobiet w ciąży.
zdjęcie: Adobe Stock
stawów, zmniejsza też męczący wiele osób poranny zastój mięśni.
9. Może też być stosowane jako terapia wspomagająca w leczeniu artretyzmu, schorzeń reumatycznych, nerwic, nadciśnienia.
10. Regularne ćwiczenia tai chi (przynajmniej 3 razy w tygodniu przez godzinę) obniżają poziom glukozy we krwi, co pomoże chorym na cukrzycę i cierpiącym na insulinooporność.
d b a m
o z d r o w i e | 121
KOLEJNY NUMER JUŻ 9 KWIETNIA, A W NIM... Insulinooporność Często przebiega niezauważona, gdyż nie daje charakterystycznych objawów. Tymczasem długotrwały stan wysokiego poziomu glukozy we krwi jest niebezpieczny dla zdrowia. Jak się ją diagnozuje i leczy?
Akcja: brzuszki Jak pozbyć się oponki i zyskać płaski, umięśniony brzuch? Ćwiczenia dla początkujących i zaawansowanych.
Hormony rządzą skórą Kondycja cery zmienia się zarówno w trakcie cyklu owulacyjnego, jak i wskutek upływu lat. Także zaburzenia hormonalne szybko odbijają się na skórze. Kiedy warto iść do endokrynologa?
Rozpraw się z traumą Oświetlenie a wzrok Generalnie oczy lubią światło. Ale nie każde. Jakie oświetlenie chroni przed zmęczeniem i wadami wzroku?
Późne macierzyństwo Czy istnieje najlepszy czas na zostanie rodzicem? Granica, kiedy kobieta „powinna” zajść w ciążę ciągle się przesuwa. Warto poznać zalety i wady macierzyństwa w dojrzałym wieku.
Rozwód, wypadek, kradzież – są sytuacje, które powodują długotrwały stres, nie dają o sobie zapomnieć. Jak dojść do siebie po trudnych przeżyciach?
Rarytasy z rusztu Jest pogoda – czas na barbecue. Przyrządzone na ruszcie potrawy są pyszne! Ale jak je grillować, aby były też zdrowe?
Przepis na przyjaźń Czy trzeba jeść śniadanie? Zaspałaś, zapomniałaś o zakupach? Chyba każdemu zdarza się wyjść z domu bez śniadania. Co na ten temat sądzą eksperci?
facebook .com/ d oz m a g a z yn 122 | d b a m
o z d r o w i e
Jak pielęgnować koleżeńskie relacje, odświeżyć stare więzi i gdzie szukać nowych przyjaciół, także przy pomocy internetu?
@ d o zmag azy n
Naturalny słodzik pochodzący z fińskich brzóz
KSYLITOL
Wygodne płatności online
Szeroka oferta, ponad 20 tys. produktów
Dostawa do domu już za 6,99 zł
Eksperckie porady Farmaceutów
9 1 7 1KWIETNIA 2020
C O M A I N A BIEG
L .P N O T A R A M ODZ .L W W W A N ZAPISY SPONSOR TYTULARNY
SPONSOR WIODĄCY
PA RT N E R ST R AT E G I C Z N Y
PA RT N E R T E C H N I C Z N Y