MAGAZYN MARCHWIOWY 2026
RAZEM KSZTAŁTUJEMY PRZYSZŁOŚĆ MARCHWI 10-12
22-23
30-33
HODOWLA MARCHWI: GRA W JENGA O WYSOKĄ STAWKĘ
DOBRY POCZĄTEK: JAK ZAPRAWIANIE NASION WPŁYWA NA PLONY
KLUCZOWA UMIEJĘTNOŚĆ DLA WSPÓŁCZESNYCH ROLNIKÓW: PODEJMOWANIE LEPSZYCH DECYZJI W OPARCIU O DANE
Strona redakcyjna Wydane przez Bejo Zaden B.V. Skrytka pocztowa 50 1749 ZH Warmenhuizen Holandia T: +31 (0)226 396 162 E: info@bejo.com W: www.bejo.com
Mathieu Fasola
Zespół redakcyjny Annika Ruijter Daniëlle Bruin Kelly Burger Lisette Alders Jelger van Weydom Fotografia i obróbka zdjęć Petra Tesselaar Design in Beeld | Komunikacja wizualna Projekt i skład Nathalie España Mieke Schilder (Studio Mieke) JEEN Druk Koopmans’ drukkerij B.V., Zwaag Dziękujemy wszystkim współpracownikom i partnerom firmy Bejo, którzy przyczynili się do powstania niniejszego magazynu, w tym osobom, które udostępniły zdjęcia i materiały graficzne. Z informacji zawartych w niniejszym magazynie nie można wywodzić żadnych praw. Artykuły lub ich fragmenty mogą być powielane wyłącznie za zgodą firmy Bejo Zaden B.V. oraz z odpowiednim podaniem źródła.
2
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
KAŻDA WIELKA HISTORIA W ROLNICTWIE ZACZYNA SIĘ TAK SAMO: OD NASIONA. NASIONO TO COŚ WIĘCEJ NIŻ TYLKO PUNKT WYJŚCIA DLA UPRAWY; TO ŹRÓDŁO POTENCJAŁU. NASIONO NIESIE ZE SOBĄ NIE TYLKO GENETYKĘ DNIA DZISIEJSZEGO, ALE TAKŻE OBIETNICĘ JUTRA. W FIRMIE BEJO TO PRZEKONANIE STANOWI SEDNO WSZYSTKIEGO, CO ROBIMY. Hodowla to nie tylko tworzenie nowych odmian; to przewidywanie przyszłości i reagowanie na zmieniające się potrzeby całego łańcucha wartości. Aby to osiągnąć, musimy pozostawać w ścisłym kontakcie z hodowcami, przetwórcami, detalistami i ostatecznie konsumentami. Tylko dzięki zrozumieniu trendów rynkowych, wzorców konsumpcji i realiów produkcji możemy opracowywać odmiany marchwi, które pozostaną aktualne, odporne i wartościowe w nadchodzących latach.
Dekada rosnącej złożoności W ciągu ostatniej dekady nasza branża stała się bardziej złożona, niż wielu się spodziewało. Stopniowo ogranicza się dostępność środków ochrony upraw, co zawęża zakres narzędzi służących do zwalczania szkodników i chorób. Jednocześnie zmiany klimatyczne nie są już odległym problemem – to codzienna rzeczywistość. Obserwujemy coraz cieplejsze
OD REDAKCJI
RAZEM KSZTAŁTUJEMY PRZYSZŁOŚĆ MARCHWI
dni, po których następują chłodniejsze noce, nieprzewidywalne warunki pogodowe oraz coraz częstsze ulewne deszcze. Zmiany te mają bezpośredni wpływ na plonowanie, jakość i stabilność plonów. Poza polem nasilają się presje ekonomiczne. Zmienność kosztów środków produkcji, zmiany na rynkach światowych oraz zmieniające się otoczenie regulacyjne wpływają na każdego uczestnika sektora rolnego. Od firm nasiennych po hodowców i dystrybutorów – nikt nie pozostaje nietknięty.Wyzwania te nie występują w izolacji. Wzajemnie się wzmacniają i nabierają tempa.
Wspólne stawianie czoła przyszłości W tym kontekście jedno staje się jasne: przyszłości nie da się kształtować w izolacji.Nasiona stanowią początek łańcucha, ale nie są jedynym rozwiązaniem. Innowacje muszą wykraczać poza genetykę. Wymagają one współpracy w ramach całego ekosystemu – od hodowli i agronomii po przechowywanie, przetwórstwo i pozycjonowanie rynkowe. W Bejo wierzymy, że spoczywa na nas podwójna odpowiedzialność. Po pierwsze, musimy kontynuować badania nad naturą, odkrywać różnorodność genetyczną i opracowywać odmiany, które spełniają wymagania zmieniającego się świata. Po drugie, musimy aktywnie współpracować z naszymi partnerami, aby zidentyfikować najważniejsze wyzwania, jakie przed nami stoją.
Idziemy dalej azem Istnieje prosta prawda, która dziś brzmi mocniej niż kiedykolwiek wcześniej: samotnie idziemy szybciej. Razem idziemy dalej. Wyzwania, które przed nami stoją, są ogromne, ale tak samo ogromne są możliwości. Wzmacniając powiązania w całym łańcuchu wartości, koordynując nasze wysiłki i angażując się w realizację wspólnych celów, możemy zbudować bardziej odporną, innowacyjną i zrównoważoną branżę marchwiową. Wszystko zaczyna się od nasiona. Ale rozwija się dzięki współpracy. I razem kształtujemy przyszłość marchwi. Mathieu Fasola, kierownik ds. roślin okopowych w firmie Bejo
Przyszłość marchwi nie zostanie określona przez pojedynczy przełom ani pojedynczego gracza. Będzie ona kształtowana przez szereg przemyślanych wyborów dokonywanych wspólnie.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
3
SPIS TREŚCI
PODRÓŻ KAŻDEJ MARCHEWKI WYBÓR ODMIAN I PLANOWANIE UPRAW
POPYT RYNKOWY I OCZEKIWANIA KONSUMENTÓW
PRODUKCJA I ULEPSZANIE NASION
HODOWLA I BADANIA
Zrozumienie globalnych trendów, zmieniających się rynków i oczekiwań konsumentów. Te spostrzeżenia pokazują, w jakim kierunku zmierza popyt, i pomagają w podejmowaniu decyzji w całym łańcuchu dostaw.
6
ŚWIATOWEGO RYNKU MARCHWI
8
PERSPEKTYWY NA PRZYSZŁOŚĆ: GLOBALNE TRENDY ZMIENIAJĄCE OBLICZE BRANŻY MARCHWIOWEJ
Opracowywanie odpornych odmian poprzez przewidywanie przyszłych wyzwań. Połączenie wiedzy genetycznej i innowacji pozwala tworzyć odmiany marchwi, które sprawdzają się w zmieniających się warunkach.
10 HODOWLA MARCHWI: GRA W JENGA O WYSOKĄ STAWKĘ
14 EDYCJA GENÓW
– WYJAŚNIENIE: KLAROWNE SPOJRZENIE NA PRZYSZŁOŚĆ HODOWLI MARCHWI
4
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Produkcja wysokiej jakości nasion na dużą skalę w celu zapewnienia wysokich plonów. Zaawansowane metody produkcji nasion i technologie nasienne gwarantują spójność wyników w uprawie.
16 ODKRYWANIE
TAJEMNIC PRODUKCJI NASION MARCHWI
21 LEPSZE ROZMIESZ-
CZENIE, WIĘKSZA WYDAJNOŚĆ: NASIONA INKRUSTOWANE W PRAKTYCE
22 DOBRY POCZĄTEK: JAK ZAPRAWIANIE NASION WPŁYWA NA PLONY
Dopasowanie genetyki do lokalnych warunków, potrzeb rynku i strategii uprawy. Hodowcy i eksperci dokonują świadomych wyborów w celu optymalizacji plonów, jakości i zarządzania ryzykiem.
24 OD POLA DO
PRZYSZŁOŚCI
26 UPRAWA MARCHWI NA CAŁYM ŚWIECIE
ZANIM MARCHEW TRAFI NA TALERZ, PRZECHODZI PRZEZ WIELE ETAPÓW. OD ZROZUMIENIA POPYTU RYNKOWEGO PO UPRAWĘ, PRZETWÓRSTWO I PRZYGOTOWANIE – KAŻDY KROK KSZTAŁTUJE SPOSÓB, W JAKI MARCHEW BĘDZIE UPRAWIANA, WYKORZYSTYWANA I CENIONA W NADCHODZĄCYCH LATACH. NINIEJSZY MAGAZYN ŚLEDZI TĘ PODRÓŻ, OŻYWIAJĄC KAŻDY ETAP POPRZEZ HISTORIE, SPOSTRZEŻENIA I PERSPEKTYWY Z CAŁEGO ŁAŃCUCHA DOSTAW. PRZYGOTOWANIE I SPOŻYCIE
SPRZEDAŻ DETALICZNA I GASTRONOMIA
UPRAWA I ZBIÓR
PRZETWARZANIE I PAKOWANIE
Wykorzystanie wiedzy specjalistycznej i innowacji w celu uprawy silnych, niezawodnych odmian marchwi. Staranna gospodarka glebą, wodą oraz pielęgnacja upraw wspierają wydajność przez cały cykl wegetacyjny.
30 KLUCZOWA
UMIEJĘTNOŚĆ DLA WSPÓŁCZESNYCH ROLNIKÓW: PODEJMOWANIE LEPSZYCH DECYZJI W OPARCIU O DANE
34 ZBIÓR I UPRAWA
MARCHWI W LIBANIE
Wprowadzanie marchwi na rynek i jej sprzedaż. Ceny, promocje i sposób prezentacji wpływają na to, jak marchew jest sprzedawana i postrzegana przez konsumentów. rzygotowywanie marchwi na różne rynki i do różnych zastosowań. Po zbiorach produkty są sortowane, przetwarzane i dostosowywane do konkretnych wymagań.
36 PRZYSZŁOŚĆ
MROŻONEJ MARCHWI
38 INNOWACJE
ZA KULISAMI
41 OD TOWARU DO KON-
Cieszenie się marchwią w różnych kulturach i kuchniach. Odgrywa ona rolę zarówno w codziennych posiłkach, jak i podczas wyjątkowych okazji, przygotowywana na wiele sposobów.
50 WARZYWA DLA KAŻDEGO
54 CZY WIESZ, ŻE… – CIEKAWOSTKI O MARCHEWCE
CEPTU: HARVEST MOON O ROSNĄCEJ POPULARNOŚCI MARCHEWEK PRZEKĄSKOWYCH
44 MARCHEW NA
ROZDROŻU: OPINIE ŚWIATOWYCH DETALISTÓW NA TEMAT WARTOŚCI, JAKOŚCI I KOLEJNYCH KROKÓW
48 MARCHEW NA PÓŁ-
KACH: INSPIRACJE Z HANDLU DETALICZNEGO NA CAŁYM ŚWIECIE
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
5
ŚWIATOWEGO RYNKU MARCHWI MARCHEW JEST UPRAWĄ O GLOBALNYM ZASIĘGU I WSZECHSTRONNYM ZASTOSOWANIU. WE WSZYSTKICH REGIONACH W PRODUKCJI DOMINUJĄ ODMIANY TYPU NANTES. LOKALNY KLIMAT I PREFERENCJE DETERMINUJĄ RÓŻNICE W ODMIANACH I UKIERUNKOWANIU RYNKOWYM. WZROST PRODUKCJI WYNIKA ZE WZROSTU LICZBY LUDNOŚCI, POPYTU NA PRZETWORY ORAZ ULEPSZEŃ W HODOWLI.
EUROPA 150 0 0 0 H A Szeroki wybór odmian typu Nantes, Amsterdam, Berlicum, Flakkee i Chantenay. Niewielka ilość odmiany Imperator. Główne odmiany: Nerac, Nairobi, Mokum, Natuna, Novara
AMERYKA I OCEANIA 150 0 0 0 H A Nantes, Imperator, Berlicum, Chantenay Główne odmiany: Pismo, Bangor, Natuna, Berlin, Belgrado, Cordoba
6
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
POPYT RYNKOWY I OCZEKIWANIA KONSUMENTÓW
Głównymi czynnikami napędzającymi popyt na świecie są: u u
u
u
Wzrost liczby ludności Wysoka wydajność z hektara, możliwość przechowywania Rozwój przemysłu przetwórczego, dywersyfikacja Ulepszenia genetyczne, takie jak stabilność plonów, odporność na choroby, trwałość
AZJA 450 000 HA Kuroda, Chantenay, Nantes Główne odmiany: Natuna, Cordoba, Cascade, Caspi, Canton
AFRYKA, BLISKI WSCHÓD 250 000 HA Nantes kontynentalne, Chantenay, Berlicum Główne odmiany: Natuna, Cordoba, Cascade, Nevis Źródło: dane wewnętrzne FAO i Bejo BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
7
PERSPEKTYWY NA PRZYSZŁOŚĆ: GLOBALNE TRENDY ZMIENIAJĄCE OBLICZE BRANŻY MARCHWIOWEJ ZBIEŻNOŚĆ RÓŻNYCH CZYNNIKÓW POWODUJE, ŻE KONIECZNA JEST ŚCIŚLEJSZA WSPÓŁPRACA W CAŁYM Ł AŃCUCHU WARTOŚCI.
ŚWIAT ZWIĄZANY Z UPRAWĄ MARCHWI ZMIENIA SIĘ W SZYBKIM TEMPIE, A SEKTOR TEN NIE MOŻE JUŻ POLEGAĆ WYŁĄCZNIE NA STABILNOŚCI. NA UPRAWĘ, KTÓRA NIEGDYŚ BYŁA UWAŻANA ZA NIEZAWODNĄ, CORAZ WIĘKSZY WPŁYW MAJĄ CZYNNIKI WYKRACZAJĄCE POZA SAMO POLE UPRAWNE. WARUNKI POGODOWE STAJĄ SIĘ CORAZ MNIEJ PRZEWIDYWALNE, ŁAŃCUCHY DOSTAW ZNAJDUJĄ SIĘ POD ROSNĄCĄ PRESJĄ, A OCZEKIWANIA KONSUMENTÓW NIEUSTANNIE EWOLUUJĄ. W rezultacie rosną oczekiwania w całym łańcuchu wartości. Od producentów, hodowców, przetwórców i detalistów wymaga się coraz więcej: stałej jakości, większej odporności i wyższej wartości rynkowej, często przy mniejszych zasobach. Trendy te nie są już tylko w fazie początkowej – już teraz kształtują codzienne procesy decyzyjne. Wyzwaniem jest nie tylko reagowanie, ale także przewidywanie i wyprzedzanie zmian.
Świat w okresie przemian Szereg zmian jednocześnie przekształca sektor marchwi. Jednym z najbardziej widocznych czynników napędzających te zmiany jest zdrowie. Ponieważ konsumenci kładą większy nacisk na zdrową dietę, warzywa takie jak marchew zyskują na znaczeniu. Jednocześnie oczekiwania wykraczają obecnie poza samą wartość odżywczą. Wygoda, smak i łatwość przygotowania stały się podstawowymi wymaganiami na wielu rynkach. Warunki produkcji również stają się coraz bardziej wymagające. Rosnąca zmienność pogody, od stresu cieplnego po ulewne deszcze, zmniejsza przewidywalność plonów i wywiera presję na wydajność upraw. Dodatkowym wyzwaniem jest stopniowe ograniczanie dostępnych środków ochrony roślin, co zawęża zakres narzędzi dostępnych dla rolników. Poza polem uprawnym nasilają
8
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
się presje ekonomiczne i regulacyjne. Wahania kosztów produkcji, zmienność cen i zmieniające się przepisy wpływają na decyzje w całym łańcuchu, od planowania produkcji po pozycjonowanie produktu. W odpowiedzi na te wyzwania technologia odgrywa coraz bardziej centralną rolę. Rozwiązania z zakresu rolnictwa precyzyjnego, takie jak nawadnianie oparte na danych i mechaniczne pielenie, wspierają bardziej ukierunkowane i świadome podejmowanie decyzji w terenie. Jednocześnie rynek marchwi nadal się rozwija. Zmieniające się wzorce konsumpcji napędzają wzrost w segmentach takich jak produkty świeżo krojone, przekąski i produkty gotowe. To poszerzenie zakresu zastosowań stwarza zarówno nowe możliwości, jak i wyższe wymagania w całym łańcuchu wartości.
Od trendów do rzeczywistości Zmiany te są widoczne na każdym etapie łańcucha, począwszy od nasion. W hodowli nacisk przenosi się na zrównoważoną wydajność. Plony i jednolitość pozostają kluczowe, ale muszą być teraz połączone z cechami jakościowymi, takimi jak trwałość i atrakcyjność wizualna. Kluczowym priorytetem stała się również odporność. Odmiany muszą sprawdzać się w zmiennych warunkach i przy mniejszej liczbie środków ochrony roślin, zachowując
POPYT RYNKOWY I OCZEKIWANIA KONSUMENTÓW
jednocześnie stałą jakość. Niezawodność w trudnych warunkach jest obecnie równie ważna jak najwyższa wydajność w optymalnych warunkach.
szybciej w całym łańcuchu, a powiązanie między nasionem a półką sklepową staje się coraz silniejsze.
W praktyce przekłada się to na bardziej elastyczne strategie produkcji. Plantatorzy dostosowują terminy sadzenia, poszukują nowych regionów uprawnych oraz inwestują w zdrowie gleby i gospodarkę wodną. W regionach tropikalnych i subtropikalnych susza, zasolenie i upały ograniczają potencjał produkcyjny, natomiast w klimacie kontynentalnym duże różnice temperatur między dniem a nocą wpływają na rozwój upraw. Wyzwania te wymagają nowych podejść, aby chronić zarówno plony, jak i jakość.
W tym kontekście współpraca staje się kluczowym czynnikiem wyróżniającym. Ściślejsza koordynacja działań między hodowcami, producentami, przetwórcami i detalistami pozwala na osiągnięcie bardziej spójnych wyników oraz bardziej ukierunkowane reagowanie na wspólne wyzwania. Wzmacnia to również powiązanie między realiami w terenie a wymaganiami rynku.
W dalszej części łańcucha oczekiwania pozostają wysokie. Popyt konsumentów na wygodę wciąż rośnie. Rosnąca popularność marchewek przekąskowych na kilku rynkach wyraźnie ilustruje przejście od postrzegania marchwi jako składnika potraw do produktu gotowego do spożycia, który ma swoją własną okazję do konsumpcji. Wymogi dotyczące zrównoważonego rozwoju stają się również coraz bardziej namacalne. Na przykład nowe wymagania dotyczące opakowań przyspieszają przejście na materiały nadające się do recyklingu i ograniczają ilość odpadów. Ma to bezpośredni wpływ na sposób pakowania, transportu i prezentacji marchwi. W rezultacie na rozwój produktów coraz większy wpływ mają ramy regulacyjne, co dodatkowo komplikuje proces podejmowania decyzji.
Patrząc w przyszłość, sektor marchwi wkracza w bardziej wymagającą, ale też bardziej dynamiczną fazę. Poprzez wzmacnianie odporności, tworzenie nowej wartości produktowej i ściślejszą współpracę sektor ten może skuteczniej reagować na siły kształtujące jego przyszłość. Marchew nie jest już tylko uprawą masową. Staje się produktem bardziej wszechstronnym i zróżnicowanym, mocno zakorzenionym w uprawie, a jednocześnie w coraz większym stopniu kształtowanym przez zmiany zachodzące poza nią.
Bardziej powiązany łańcuch W sumie zmiany te tworzą bardziej powiązany łańcuch dostaw. Decyzje podejmowane na wcześniejszych etapach, takie jak wybór odmiany, w coraz większym stopniu wpływają na przetwarzanie, pakowanie i pozycjonowanie rynkowe na dalszych etapach łańcucha. Jednocześnie informacje przepływają
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
9
HODOWLA MARCHWI: GRA W JENGA O WYSOKĄ STAWKĘ KAŻDY, KTO SPOJRZY NA MARCHEWKĘ, SZYBKO DOSTRZEŻE, ŻE WYDAJE SIĘ TO PROSTĄ UPRAWĄ. JEDNAK ZA KAŻDĄ DOBRĄ MARCHEWKĄ KRYJE SIĘ PROCES HODOWLI, KTÓRY WCALE NIE JEST PROSTY. W PRZYPADKU MARCHWI W SZCZEGÓLNOŚCI ŁĄCZY SIĘ WIELE CZYNNIKÓW: GENETYKA, GLEBA, ZAPYLENIE, KLIMAT I WYMAGANIA RYNKU. WYMAGA TO UNIKALNEGO POŁĄCZENIA SZEROKIEJ PULI GENOWEJ, WIELOLETNIEGO DOŚWIADCZENIA, GLOBALNEJ SIECI OBEJMUJĄCEJ WSZYSTKIE ISTOTNE STREFY KLIMATYCZNE, CIĄGŁYCH INNOWACJI ORAZ ŚCISŁEGO POWIĄZANIA Z PRAKTYKĄ W TERENIE. TO POŁĄCZENIE POZWALA FIRMIE BEJO DOSTARCZAĆ OBECNIE ODMIANY, KTÓRE SPRAWDZAJĄ SIĘ W PRAKTYCE I KŁADĄ PODWALINY POD MARCHEW PRZYSZŁOŚCI. Nasi eksperci ds. hodowli – Rudie Steentjes, Wim Zwaan i Peter A. Dekker – dzielą się swoimi spostrzeżeniami i wyjaśniają, co jest potrzebne do wyhodowania marchwi przyszłości.
Roślina, którą trudno kontrolować Z genetycznego punktu widzenia marchew jest wyjątkową rośliną uprawną dla hodowców. „Marchew jest tak zwaną rośliną populacyjną” – wyjaśnia Steentjes. „W przeciwieństwie do wielu innych warzyw nie ma naturalnej tendencji do ujednolicenia. Wynika to z ryzyka zapylenia krzyżowego oraz biologicznej podatności na depresję inbredową. Z drugiej strony w tej uprawie od samego początku występuje duża zmienność genetyczna. Rośliny różnią się między sobą niewielkimi, ale istotnymi cechami, takimi jak czas kwitnienia, witalność, odporność i plonowanie. Ta zmienność sprawia, że marchew jest silna i odporna, ale stanowi dodatkowe wyzwanie dla hodowców. W końcu hodowca chce odmiany, która rośnie jednolicie, daje stałe plony rok po roku i jest łatwo dostępna w postaci nasion, tak aby można ją było wysiewać co roku”.
10
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Właśnie w tym tkwi sedno wyzwania: jak osiągnąć jednolitość bez utraty żywotności uprawy? „Hodowla marchwi wymaga zatem ciągłego poszukiwania równowagi między jednolitością z jednej strony a potencjałem plonów i odpornością z drugiej” – zauważa Dekker. „Im bardziej jednolita staje się linia, tym większe jest ryzyko, że potencjał plonów i żywotność znajdą się pod presją. Ponadto produkcja nasion staje się coraz trudniejsza z powodu nieprzewidywalnych warunków pogodowych, ograniczonego stosowania środków chemicznych oraz rosnących populacji owadów żywiących się zarodkami dojrzewających nasion marchwi. Jest to złożona dziedzina, która wymaga doświadczenia, cierpliwości i kunsztu”. Co więcej, o sukcesie odmiany marchwi w dużej mierze decydują czynniki inne niż sama genetyka. Marchew jest uprawą wyraźnie zależną od gleby. „Co najmniej 50 procent sukcesu odmiany zależy od środowiska uprawy” – wyjaśnia Dekker. „Struktura gleby, nawodnienie, nawożenie, gęstość siewu i życie glebowe mają ogromny wpływ na rozwój odmiany. Odmiana, która dobrze radzi sobie na jednym rodzaju gleby, może nie sprawdzić się równie dobrze w innym miejscu. Oznacza to, że hodowli nie można nigdy postrzegać w oderwaniu od warunków praktycznych. Odmiany muszą nie tylko dobrze wyglądać na papierze, ale także wykazywać się stabilną wydajnością w szerokim zakresie warunków polowych”.
HODOWL A I BADANIA
Wim Zwaan, Rudie Steentjes & Peter A. Dekker
Wreszcie, zapylanie sprawia, że hodowla marchwi jest złożonym procesem. Marchew jest zapylana przez owady. Pszczoły i inne owady odgrywają zatem bezpośrednią rolę w produkcji nasion oraz w utrzymaniu czystości genetycznej. To sprawia, że uprawa ta jest szczególnie wrażliwa na czynniki środowiskowe. Na przykład dzikie marchewki rosnące w pobliżu miejsc uprawy mogą powodować niepożądane zapylenie krzyżowe. Każdy, kto chce z powodzeniem zajmować się hodowlą marchwi, musi zatem nie tylko opanować genetykę, ale także dogłębnie zrozumieć warunki uprawy, biologię zapylania oraz dobór lokalizacji.
Nieustanny proces gromadzenia wiedzy i krzyżowania
CZY WIESZ, ŻE: Asortyment marchwi jest obecnie niezwykle barwny: oprócz odmiany pomarańczowej dostępne są również marchewki czerwone, białe, fioletowe i żółte. Najbardziej ekscytującą odmianą dla hodowców jest „Rainbow”. Jest to odmiana, w której naturalnie widoczny jest wyraźny podział kolorów w całym spektrum: od białego, przez żółty i różowołososiowy, aż po pomarańczowy. Gregor Mendel, twórca nauki o dziedziczności i hodowli roślin, byłby zazdrosny!
Ponieważ proces ten wymaga tak dużej wiedzy i czasu, nieoceniona w hodowli marchwi jest ciągłość. „Opracowanie nowej odmiany marchwi może z łatwością zająć piętnaście lat” – wyjaśnia Zwaan. „Hodowcy opierają się zatem zawsze na pracy kolegów, którzy wcześniej zajmowali się tymi samymi liniami genetycznymi”. Nie jest to proces składający się z odizolowanych projektów, ale raczej poruszający się pociąg z niezliczoną liczbą wagonów pełnych krzyżówek, selekcji i obserwacji. Średnio każdego roku przeprowadza się, weryfikuje, udoskonala lub zarzuca 2 000 różnych krzyżówek. Łączny staż pracy Zwaana, Dekkera i Steentjesa to dziesiątki lat doświadczenia. Oznacza to, że nowi hodowcy nie muszą zaczynać od zera, lecz mogą wkroczyć do bogatego systemu zgromadzonej wiedzy i materiału genetycznego.
Szerokie podstawy jako punkt wyjścia Silny program hodowli marchwi zaczyna się od fundamentu: wystarczającej różnorodności genetycznej, umożliwiającej ukierunkowane tworzenie nowych odmian. W ciągu wielu dziesięcioleci w portfolio odmian marchwi zgromadzono ogromną różnorodność typów, cech i adaptacji. Oferta firmy Bejo, obejmująca 130 odmian, pokazuje, jak szeroka stała się ta paleta: od wczesnych i późnych odmian typu Nantes po odmiany Berlicum, Chantenay, Imperator, Kuroda oraz odmiany (sub)tropikalne, nadające się zarówno do uprawy konwencjonalnej, jak i ekologicznej.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
11
PREZENTACJA NASZEGO ZESPOŁU PETER A. DEKKER – KIEROWNIK DS. HODOWLI (MARCHEW, SZPARAGI, POR I RZODKIEWKA) u
Przez 24 lata pracy w firmie Bejo Peter zajmował się wieloma uprawami, ale marchewka od początku była jego specjalnością (a może nawet ulubioną?). Jest dumny z tego, jak firma Bejo z powodzeniem łączy praktyczne doświadczenie z nowoczesną technologią. Jego ulubioną odmianą jest Natuna, obecnie największa odmiana marchwi, nad którą sam pracował wraz ze swoim zespołem hodowców i naukowców.
RUDIE STEENTJES – KIEROWNIK DS. HODOWLI (MARCHEW) u
Dzięki ponad 12-letniemu stażowi w hodowli Rudie zgromadził bogate doświadczenie. Obecnie pełni funkcję kierownika programu hodowli marchwi w firmie Bejo. Oprócz postępów w hodowli marchwi tropikalnej jego ulubioną odmianą jest Chantenay Caspi, w której opracowaniu sam brał udział.
WIM ZWAAN – HODOWCA MARCHWI u
12
Dorastając na farmie, Wim doskonale wyczuwa, czego dana odmiana musi dostarczyć w praktyce i jak przełożyć to na cele hodowlane. Po 37 latach pracy w firmie Bejo marchew nie ma dla niego prawie żadnych tajemnic. Dzięki swojej rozległej wiedzy praktycznej i teoretycznej Wim jest doświadczonym hodowcą, który chętnie dzieli się swoją wiedzą z kolejnym pokoleniem. Jego ulubionymi odmianami są Natuna i Novara – odmiany, nad którymi od wielu lat pracowano w południowej Europie i które stopniowo zdobywają udział w rynku.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Ta szeroka baza genetyczna nie jest luksusem, lecz strategiczną koniecznością. Wymagania dotyczące odmian marchwi stają się coraz bardziej szczegółowe. Jeden rynek wymaga gładkości, koloru i jednolitości na rynku produktów świeżych. Inny rynek natomiast stawia wysokie wymagania dotyczące przetwórczości, takie jak mocna marchewka z mniejszą liczbą pęknięć, wysoka wydajność lub doskonała trwałość. Do tego dochodzą odporność na choroby, zdolność kiełkowania i smak. Tylko program hodowlany dysponujący szeroką gamą elementów genetycznych może nadal łączyć takie cechy bez uszczerbku dla innych aspektów.
Marchew Jenga Hodowlę marchwi najlepiej można porównać do gry w Jenga. Z każdym krokiem dodajesz nową cechę do istniejącej odmiany: odporność, plon, kolor, smak, zdolność kiełkowania, jakość przechowywania, przetwórczość. Jednak gdy tylko usuniesz jeden klocek, równowaga może zostać zachwiana. W hodowli nazywa się to „układaniem cech”. Sztuka polega na dodawaniu nowych cech bez utraty dotychczasowych zalet. Odmiana, która osiąga lepsze wyniki w zakresie odporności na choroby, ale nagle staje się bardziej łamliwa, w praktyce nadal nie spełni oczekiwań. Właśnie dlatego nowoczesna hodowla marchwi wymaga niezwykle precyzyjnego opracowania całościowego pakietu cech.
Blisko hodowcy, blisko praktyki Hodowla nie odbywa się zatem w oderwaniu od praktycznej rzeczywistości, a w przypadku marchwi ta praktyczna rzeczywistość stanowi ostateczny test. Ponieważ gleba i warunki uprawy mają tak duży wpływ, hodowca musi wiedzieć, co dzieje się w gospodarstwie rolnika. Dzięki ścisłej współpracy z rolnikami i ośrodkami badawczymi szybko otrzymujemy informacje zwrotne z terenu. „Oznacza to, że otrzymujemy informacje z pierwszej ręki na temat zmieniających się warunków lub wymagań” – mówi Dekker. To, co tam się ujawnia, można bezpośrednio uwzględnić w nowych selekcjach i krzyżówkach.
Nowe wyzwania wymagają nowych kombinacji
Obecnie poprzeczka w hodowli marchwi jest ustawiona wyżej niż kiedykolwiek wcześniej. Odmiana musi obecnie wykazywać się wysoką wydajnością w coraz większej liczbie cech jednocześnie. Zmiany klimatyczne, surowsze przepisy, zmieniające się wymagania rynku oraz kurcząca się oferta środków ochrony roślin oznaczają, że liczba niezbędnych cech stale rośnie.
HODOWL A I BADANIA
W tym kontekście ogromne znaczenie ma międzynarodowa obecność w różnych strefach klimatycznych, ponieważ zmiany klimatyczne powodują przesunięcia obszarów upraw i produkcji. W rezultacie nasilają się na przykład susze i zasolenie. Ponadto choroby i szkodniki przemieszczają się wraz z klimatem. To radykalnie zmienia przydatność gruntów. Steentjes wyjaśnia: „Cechy, które kiedyś były szczególnie istotne w Europie Południowej, mogą nagle stać się niezbędne również w Europie PółnocnoZachodniej. Wystarczy pomyśleć o odporności na nowe wirusy lub szkodniki spowodowane zmianami w populacjach owadów. Ale także o tolerancji na sól na obszarach, gdzie nasila się zasolenie, o wysokiej jakości liści oraz o dobrym kiełkowaniu w zmiennych warunkach”. Osoby działające w różnych regionach mają lepsze warunki do przewidywania takich zmian i dostęp do materiału genetycznego z różnorodnych środowisk, co pozwala im tworzyć nowe kombinacje. Dzięki szerokiej międzynarodowej puli genowej hodowcy firmy Bejo łączą cechy odporności i adaptacji w odmianach pochodzących z różnych regionów, które są dostosowane do nowych realiów. Nawet geopolityka odgrywa obecnie coraz większą rolę. Dyskusje na temat kraju pochodzenia, ograniczeń importowych i zagrożeń fitosanitarnych sprawiają, że wybór obszarów produkcyjnych staje się bardziej złożony. Nie każdy kraj akceptuje nasiona z dowolnego regionu. Ponadto nowe lokalizacje mogą z kolei wiązać się z nowymi zagrożeniami, takimi jak odmienne wzorce występowania chorób lub obecność dzikiej marchwi w pobliżu, która wpływa na zapylanie. Właśnie w takich sytuacjach globalna działalność oraz doświadczenie w zakresie wielu stref produkcyjnych i scenariuszy klimatycznych stanowią ogromną zaletę. Nie tylko wzmacnia to program hodowlany, ale także czyni go bardziej odpornym.
Rolnictwo ekologiczne jako katalizator odporności Rozwój rolnictwa ekologicznego jeszcze bardziej zintensyfikował hodowlę odpornych odmian marchwi. W systemach ekologicznych odmiany muszą w większym stopniu polegać na własnej odporności genetycznej. Jednak tendencja ta dotyczy nie tylko rolników ekologicznych. Również w rolnictwie konwencjonalnym rośnie presja na ograniczenie stosowania środków chemicznych. W rezultacie znaczenie naturalnej odporności oraz silnych, odpornych roślin wzrasta dla całego sektora.
Dlaczego innowacje techniczne pomagają nam wyprzedzać konkurencję
Nowoczesna analiza pomaga rozpoznać wzorce, które trudno dostrzec gołym okiem. Szybka hodowla i analiza DNA umożliwiają szybsze przechodzenie przez kolejne pokolenia oraz identyfikację cech na wcześniejszym etapie. W ten sposób proces hodowli można zorganizować bardziej efektywnie, bez utraty rygoru. Niezbędna jest w tym zakresie ścisła współpraca między działami hodowli i badań. Postępy są osiągane w coraz szybszym tempie dzięki przekładaniu najnowszych technik badawczych na praktyczne etapy hodowli. Ostatecznie doświadczenie pozostaje nieodzowne. Hodowla marchwi to długoterminowe przedsięwzięcie wymagające specjalistycznej wiedzy i ciągłej oceny sytuacji. Dane wyznaczają kierunek, ale interpretacja sygnałów, zrozumienie zachowania roślin w warunkach polowych oraz dokonywanie właściwych ocen nadal wymagają bystrego oka i wnikliwości hodowcy. Przyszłość nie polega zatem na wyborze między ludźmi a technologią, ale na połączeniu tych dwóch elementów.
Wraz z powiększaniem się puli genowej rośnie złożoność dokonywanych wyborów. Dlatego oprogramowanie, analiza danych i nowe techniki hodowlane odgrywają coraz ważniejszą rolę, wspierając proces podejmowania decyzji. Łącząc dane z badań, obserwacji terenowych, pomiarów wzrostu i analiz DNA, można podejmować bardziej ukierunkowane i szybkie decyzje dotyczące obiecujących krzyżówek.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
13
EDYCJA GENÓW – WYJAŚNIENIE: KLAROWNE SPOJRZENIE NA PRZYSZŁOŚĆ HODOWLI MARCHWI JAK WYHODOWAĆ BARDZIEJ ODPORNE ODMIANY MARCHWI W CZASACH ROSNĄCEGO ZAGROŻENIA CHOROBAMI, ZMIAN KLIMATYCZNYCH I CORAZ SUROWSZYCH PRZEPISÓW? JEDNĄ Z TECHNIK, O KTÓREJ W TYM KONTEKŚCIE CORAZ CZĘŚCIEJ SIĘ MÓWI, JEST EDYCJA GENÓW. TEMAT TEN BUDZI CIEKAWOŚĆ, ALE TEŻ RODZI PYTANIA. CZYM DOKŁADNIE JEST EDYCJA GENÓW? CZYM NIE JEST? I W JAKI SPOSÓB MOŻE PRZYCZYNIĆ SIĘ DO PRZYSZŁOŚCI MARCHWI? Na potrzeby tego artykułu rozmawialiśmy z trzema współpracownikami, którzy na co dzień zajmują się tym tematem: Dianą Katschnig, starszą badaczką w dziedzinie fitopatologii i analizy treści, Marcelem Adriaanse, starszym badaczem w dziedzinie hodowli tkankowej i biologii komórkowej, oraz Klaasem Schotanusem, starszym badaczem w dziedzinie odkrywania cech i genomiki. Razem przedstawiają oni wgląd w technologię, która może wydawać się mniej ekscytująca, niż się wydaje, ale która może mieć ogromne znaczenie dla przyszłości.
Czym jest edycja genów? Edycję genów najlepiej rozumieć jako niewielką, ukierunkowaną modyfikację DNA rośliny. Można to porównać do zmiany kilku liter w dokumencie tekstowym. Jak trafnie wyjaśni a Adriaanse : to tak, jakby poprawiać pojedyncze słowo lub pojedynczą literę. Tradycyjna hodowla często dotyczy większych regionów genetycznych, podczas gdy edycja genów pozwala skupić się bardzo precyzyjnie na jednej z cech. Weźmy na przykład gen, który wpływa na odporność na chorobę. Ważne jest, aby zrozumieć, że sam proces nie jest nowy. Zmiany tego rodzaju zachodzą również w naturze, ale tam mają charakter losowy i zachodzą na dużą skalę. Edycja genów pozwala na zastosowanie tego procesu w sposób bardziej ukierunkowany i wydajny.
14
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Czym edycja genów nie jest? Wciąż istnieje wiele błędnych przekonań dotyczących edycji genów. Według Katschniga, najważniejszą różnicą jest to, że edycja genów nie jest modyfikacją genetyczną (GMO) w tradycyjnym sensie. Nie dodaje się genów pochodzących od innych gatunków. Modyfikacja pozostaje w obrębie istniejącego DNA rośliny. Zasadniczo to, co powstaje, mogłoby również wystąpić w sposób naturalny. Nie jest to też „cudowne lekarstwo”. Edycja genów nie jest panaceum na wszystko. Nasza wiedza na temat genetyki jest wciąż ograniczona, a wiele procesów zachodzących w roślinach nie zostało jeszcze w pełni zbadanych. Jak podkreśla Adriaanse, jest to po prostu kolejne narzędzie w arsenale hodowcy.
Wsparcie dla przyszłości hodowli W firmie Bejo edycja genów służy przede wszystkim lepszemu zrozumieniu konkretnych cech. Pomaga badaczom pracować precyzyjniej i szybciej przeprowadzać testy, ale nie zastępuje istniejących procesów hodowlanych. Hodowla pozostaje procesem testowania, oceny i ulepszania. Nawet przy zastosowaniu edycji genów rośliny muszą być poddawane szeroko zakrojonym testom w różnych warunkach. Największa siła tkwi w połączeniu: tradycyjnej hodowli, badań naukowych i nowych technik wzajemnie się wzmacniających.
HODOWL A I BADANIA
EDYCJA GENÓW: Klaas Schotanus, Diana Katschnig & Marcel Adriaanse
Obecnie nacisk kładziony jest na odporność. Dzięki zwiększeniu odporności roślin na choroby można ograniczyć stosowanie pestycydów chemicznych. Jest to korzystne nie tylko dla hodowcy, ale także dla środowiska i łańcucha pokarmowego.
FAKTY MITY
Jak podkreśla Katschnig, jeśli rośliny są naturalnie silniejsze, potrzeba mniej zewnętrznych interwencji.
Perspektywy na przyszłość Rozwój technologii edycji genów wciąż znajduje się w początkowej fazie. Obecnie wiedza na temat marchwi jest niewielka w porównaniu z innymi uprawami. Jednak perspektywy są jasne: im więcej wiedzy będzie dostępnej, tym bardziej ukierunkowane będą nasze działania. Ambicja jest jasna. Jak trafnie ujął to Schotanus, ostatecznym celem jest stworzenie roślin, które są naturalnie odporne i w jak największym stopniu niezależne od zewnętrznych interwencji. Albo, jak powiedziano podczas dyskusji: prawdziwa praca zaczyna się od zrozumienia „tekstu” DNA. A w tej dziedzinie wciąż pozostaje wiele do odkrycia. Edycja genów może wydawać się ogromnym krokiem. W rzeczywistości jest to logiczny kolejny etap w długiej tradycji hodowli roślin. Krok, który nie zmienia wszystkiego, ale pomaga nam pracować w bardziej ukierunkowany sposób nad silnymi, niezawodnymi odmianami marchwi na przyszłość.
Edycja genów to to samo co organizmy modyfikowane genetycznie (GMO)
Edycja genów odbywa się w obrębie własnego DNA rośliny. Nie dodaje się genów pochodzących od innych gatunków.
Powoduje to powstanie nienaturalnych roślin
Wprowadzone zmiany mogą również występować w naturze.
To cudowne rozwiązanie
Edycja genów to narzędzie. Nie wszystkie cechy rośliny zostały jeszcze w pełni zbadane, a nadal konieczne są szeroko zakrojone testy.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
15
ODKRYWANIE TAJEMNIC PRODUKCJI NASION MARCHWI JAK PRAKTYCZNA WIEDZA, INNOWACJE OPARTE NA DANYCH I SIŁ A NATURY Ł ĄCZĄ SIĘ W PRODUKCJI NASION MARCHWI
DZIĘKI PONAD 130 ODMIANOM MARCHWI W NASZYM PORTFOLIO ORAZ NOWYM HYBRYDOM, KTÓRE NIEUSTANNIE OPRACOWUJEMY, FIRMA BEJO PROWADZI JEDNĄ Z NAJBARDZIEJ ZAAWANSOWANYCH SIECI PRODUKCJI NASION MARCHWI NA ŚWIECIE. KAŻDA ODMIANA MA SWOJE WŁASNE CECHY PRODUKCYJNE I INACZEJ REAGUJE NA KLIMAT, WARUNKI GLEBOWE ORAZ ŚRODOWISKO UPRAWY. ZAPEWNIENIE NIEZAWODNEJ JAKOŚCI I DOSTĘPNOŚCI NASION WYMAGA ZATEM ZNACZNIE WIĘCEJ NIŻ TYLKO WIEDZY SPECJALISTYCZNEJ W ZAKRESIE UPRAWY LUB SAMEJ TECHNOLOGII. Nasi eksperci – Jos Doodeman, Youri Draaijer i Robbert-Jan Seeleman – zabierają nas za kulisy produkcji nasion marchwi w firmie Bejo i wyjaśniają związane z tym wyzwania.
Dlaczego marchew jest tak złożoną uprawą Produkcja wysokiej jakości nasion marchwi nie jest wcale prosta. W rzeczywistości jest to jeden z najbardziej wymagających systemów w produkcji nasion warzyw. W przeciwieństwie do innych upraw marchew jest bardzo wrażliwa na warunki środowiskowe w całym cyklu produkcyjnym. Uprawiana jest na polach otwartych, kwitnie tylko co dwa lata i w dużym stopniu zależy od zapylania przez owady. Temperatura, wilgotność, warunki glebowe, aktywność zapylaczy oraz warunki kwitnienia mają bezpośredni wpływ na jakość nasion i plony.
Od wiedzy rolnika do produkcji opartej na danych Właśnie dlatego udana produkcja nasion zaczyna się na polu. Jos Doodeman, globalny specjalista ds. produkcji nasion w firmie Bejo, jest głęboko przekonany, że praktyczna wiedza na temat uprawy pozostaje jednym z najważniejszych czynników sukcesu produkcyjnego i jest tradycyjnie przekazywana z pokolenia na pokolenie. Zrozumienie tego, jak roślina – niezależnie od tego, jak silna jest jej genetyka – reaguje na warunki glebowe, dostępność wody, warunki pogodowe i presję zapylania, nie da się wycią-
16
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
gnąć wyłącznie z danych. Wynika to z wieloletniej obserwacji, testowania i ciągłego doskonalenia praktyk produkcyjnych w całym cyklu uprawy. Ta wiedza specjalistyczna odgrywa również ważną rolę przy wyborze lokalizacji produkcyjnych. Pola uprawne są często zakładane w ścisłej współpracy z doświadczonymi hodowcami, którzy rozumieją lokalne warunki i mają dostęp do odpowiedniej infrastruktury, maszyn oraz wiedzy na temat uprawy. Według Doodemana odporność zaczyna się od dywersyfikacji. Aby zmniejszyć ryzyko związane z klimatem i produkcją, firma Bejo rozkłada zatem produkcję nasion marchwi na wiele stref klimatycznych, krajów oraz obie półkule. To globalne podejście zapewnia elastyczność i pomaga dopasować odmiany do środowisk, w których osiągają najlepsze wyniki. Jednocześnie dostrzega on, że systemy produkcyjne stają się coraz bardziej złożone. Według Doodemana przyszłość leży w połączeniu obu światów: praktycznej wiedzy z zakresu uprawy ( ) wspieranej przez nowoczesną technologię. Youri Draaijer, kierownik ds. globalnych badań produkcyjnych w firmie Bejo, w pełni się z tym zgadza.
Od „czarnej skrzynki” do mierzalnego procesu Nieprzewidywalność uprawy marchwi sprawia, że jest to idealna roślina do stosowania technologii
PRODUKC JA I UL EPSZ ANIE NA SION
Robbert-Jan Seeleman
CZY WIESZ, ŻE
opartych na danych. Tradycyjnie wiele etapów produkcji nasion pozostawało trudnych do pełnego monitorowania. Uprawy były siane, hodowane i zbierane z powodzeniem, ale znaczna część procesu biologicznego zachodzącego pomiędzy tymi etapami opierała się w dużej mierze na doświadczeniu i obserwacjach wizualnych. Ponieważ hodowcy borykają się z coraz bardziej nieprzewidywalnymi warunkami pogodowymi, presją chorób i zmieniającymi się przepisami, marchew staje się jeszcze bardziej podatna na warunki zewnętrzne.
Zdjęcia z dronów mają wiele zastosowań? Zdjęcia młodych roślin można wykorzystać zarówno do wykrywania odmian odbiegających od normy, jak i do zliczania roślin.
„W przypadku marchwi można zrobić wszystko jak należy, a mimo to uzyskać bardzo różne wyniki” – wyjaśnia Draaijer. „Im lepiej zespoły produkcyjne rozumieją, co dzieje się na polu, tym lepiej potrafią przewidywać ryzyko i optymalizować proces podejmowania decyzji”. Technologia staje się coraz ważniejszym uzupełnieniem praktycznej wiedzy specjalistycznej w zakresie produkcji nasion, dzięki czemu „czarna skrzynka” stopniowo staje się bardziej przejrzysta.
Drony są wykorzystywane jako źródło danych dla zaawansowanych technik sztucznej inteligencji, ale ich zdjęcia można również wykorzystać w bardzo prosty sposób do obliczenia powierzchni obsadzonego pola.
Jednym z powracających tematów związanych z poprawą jakości i produkcji nasion jest wyczucie czasu. „Wiele rzeczy idzie nie tak po prostu dlatego, że nie podjęto właściwej decyzji w odpowiednim momencie lub bez wystarczających informacji” – mówi Draaijer.
W zależności od złożoności zadania fenotypowania model sztucznej inteligencji wymaga co najmniej tysięcy zdjęć, aby wygenerować wiarygodne wnioski
Właśnie w tym zakresie nieustanne monitorowanie na każdym etapie procesu produkcyjnego nabiera szczególnego znaczenia. Dzięki ciągłemu gromadzeniu i analizowaniu danych z pola zespoły produkcyjne mogą wcześniej wykrywać wahania, poprawiać synchronizację działań i podejmować bardziej świadome decyzje przez cały sezon wegetacyjny.
Na każdym etapie cyklu uprawy Monitorowanie rozpoczyna się na długo przed tym, zanim uprawa trafi na pole. Partie nasion są poddawane testom genetycznym oraz sprawdzane pod kątem
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
17
chorób i bakterii, zanim linie rodzicielskie zostaną wysłane za granicę. Po rozpoczęciu produkcji przez cały cykl produkcyjny gromadzone są szczegółowe informacje dotyczące warunków glebowych, potrzeb nawadniania oraz rozwoju upraw. Drony, czujniki, analiza obrazu wspomagana sztuczną inteligencją oraz systemy monitorowania upraw mogą wspierać zespoły produkcyjne w tworzeniu mierzalnych punktów kontrolnych w całym cyklu uprawy. Technologie te zostały dokładnie przetestowane, aby pomóc w monitorowaniu: u
liczby roślin po wysiewie oraz ich przeżywalność zimową
u
Etapów kwitnienia
u
rozwoju upraw
u
wskazówek dotyczących zapylania
u
wykrywaniu chwastów, chorób i odmian odbiegających od normy
u
Przewidywanych plonów
u
Optymalnych terminów zbiorów
Na przykład w zarządzaniu zapylaniem drony rejestrują szczegółowe zdjęcia kwiatów męskich i żeńskich. Modele sztucznej inteligencji analizują następnie te zdjęcia, aby określić optymalny moment wprowadzenia zapylaczy na pole. W niektórych przypadkach system jest już w stanie dokonywać bardziej obiektywnych ocen niż eksperci pracujący w terenie pod presją czasu. „Wykorzystanie technologii dronów i analizy danych nie tylko pomaga w dokonywaniu korekt w czasie rzeczywistym. Wspiera również przewidywalność w dłuższej perspektywie” – mówi Robbert-Jan Seeleman, globalny badacz ds. produkcji nasion w firmie Bejo.
Sztuczna inteligencja nadal opiera się na ludzkiej wiedzy specjalistycznej
Pomimo szybkiego rozwoju technologii sztucznej inteligencji wiedza ekspertów pozostaje niezbędna. Szkolenie systemów sztucznej inteligencji wymaga ogromnych ilości wysokiej jakości danych terenowych, oznaczania obrazów oraz interpretacji ekspertów. Tysiące zdjęć muszą zostać przeanalizowane i zweryfikowane, zanim modele będą w stanie niezawodnie rozpoznawać etapy wzrostu, choroby lub odmiany odbiegające od normy na polach uprawnych.
„Przyszłość odporności w coraz większym stopniu zależy od wzmocnienia samej rośliny uprawnej.” Jos Doodeman
„Zebranie zdjęć jest łatwe” – mówi Draaijer. „Prawdziwym wyzwaniem jest nauczenie modelu tego, co faktycznie widzi”. To właśnie tam technologia spotyka się z wiedzą rolniczą. Podobnie jak rolnicy, model wymaga szkolenia. To sprawia, że praktyczna wiedza produkcyjna staje się jeszcze cenniejsza. Pod wieloma względami sztuczna inteligencja staje się sposobem na cyfrowe uchwycenie i skalowanie pokoleń doświadczeń zdobytych w terenie. W Tasmanii niektóre z tych technologii są już testowane w praktycznych warunkach produkcyjnych, gdzie modele w coraz większym stopniu wspierają podejmowanie decyzji produkcyjnych w czasie rzeczywistym. W zakładach produkcyjnych w Ameryce Północnej, RPA, Australii i Nowej Zelandii firma Bejo inwestuje również w monitorowanie,
18
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
PRODUKC JA I UL EPSZ ANIE NA SION
analizę i techniki uprawy precyzyjnej. Analizy soków roślinnych pomagają zespołom produkcyjnym lepiej zrozumieć pobieranie składników odżywczych i odporność roślin w trakcie całego sezonu wegetacyjnego. Wiedza ta wspiera bardziej ukierunkowane strategie uprawy i pomaga w miarę możliwości ograniczyć konieczność zewnętrznych interwencji w uprawach.
MEET THE EXPERTS: JOS DOODEMAN - SPECJALISTA DS. GLOBALNEJ PRODUKCJI NASION u
Współpraca z naturą „Ostatecznie chodzi o współpracę z naturą, a nie o jej kontrolowanie” – mówi Draaijer. Natura pozostaje czynnikiem decydującym w produkcji nasion marchwi. Zdrowe gleby, silna genetyka, zbilansowane odżywianie i skuteczne zapylanie mają bezpośredni wpływ na jakość nasion i plony. Już samo zapylanie wymaga starannego zarządzania, ponieważ produkcja nasion marchwi w dużym stopniu zależy od pszczół i innych owadów działających w warunkach polowych. Różnorodność biologiczna stwarza zatem zarówno możliwości, jak i dodatkowe wyzwania. Zdrowy ekosystem wspiera zapylacze i naturalną odporność, podczas gdy dzikie gatunki pokrewne marchwi oraz otaczające uprawy wymagają ścisłego zarządzania izolacją w celu zachowania czystości odmianowej. Według Doodemana przyszła odporność w coraz większym stopniu zależy od wzmocnienia samej uprawy. W miarę ewolucji przepisów i przechodzenia hodowców na bardziej zrównoważone systemy produkcji nacisk kładzie się na poprawę naturalnej odporności roślin, żywotności gleby i efektywnego wykorzystania składników odżywczych. Zarządzanie tą zmianą pomoże nam poprawić ogólną jakość. W pełni wspiera to strategię firmy Bejo polegającą na tworzeniu zrównoważonych systemów upraw o mniejszym uzależnieniu od środków chemicznych.
Wnioski z produkcji ekologicznej Długoletnie doświadczenie firmy Bejo w produkcji nasion ekologicznych przyspieszyło wiele z tych zmian. Od ponad 30 lat firma Bejo jest pionierem w produkcji nasion ekologicznych, gdzie uprawy muszą osiągać dobre wyniki przy bardzo ograniczonych możliwościach interwencji zewnętrznej. Pozwoliło to zgromadzić cenną wiedzę na temat biologii gleby, naturalnej odporności, różnorodności biologicznej i efektywności wykorzystania składników odżywczych. Zespoły badawcze zajmujące się produkcją coraz częściej analizują, w jaki sposób zdrowie gleby, różnorodność biologiczna, gospodarka składnikami odżywczymi i naturalna
Wychowany w rodzinie rolniczej i posiadający ponad 30-letnie doświadczenie w firmie Bejo, globalny specjalista ds. produkcji nasion Jos Doodeman poświęcił swoją karierę pracy w dziedzinie produkcji nasion warzyw. Przez lata zdobył rozległą wiedzę specjalistyczną w zakresie produkcji nasion marchwi i wspiera zespoły produkcyjne na całym świecie. Jedną z jego ulubionych odmian pozostaje Mokum — marchew znana ze sprawdzonej wydajności, niezawodności i smaku.
YOURI DRAAIJER - GLOBALNY KIEROWNIK DS. BADAŃ PRODUKCYJNYCH u
Youri Draaijer, odpowiedzialny za międzynarodową koordynację badań nad produkcją nasion, wraz ze swoim zespołem pracuje nad poprawą wydajności produkcji nasion firmy Bejo poprzez ciągłe testowanie, wdrażanie i zdobywanie wiedzy z zakresu agronomii, rozwoju kwitnienia, nowych technologii produkcji, przetwórstwa i badań, zapylania oraz chorób, w ścisłej współpracy z różnymi ekspertami z różnych działów i krajów.
ROBBERT-JAN SEELEMAN - GLOBALNY BADACZ DS. PRODUKCJI NASION u
Robbert-Jan jest naszym „latającym” badaczem produkcji, łączącym praktyczną wiedzę terenową z zaawansowaną technologią sztucznej inteligencji i dronami. Monitoruje pola uprawne na całym świecie, gromadząc i analizując dane dotyczące klimatu, wzrostu upraw i ich żywotności. Przekształcając te spostrzeżenia w praktyczne działania, pomaga tworzyć narzędzia prognostyczne i wspiera wysoką wydajność produkcji nasion. Jego ulubioną odmianą marchwi jest średnio wczesna odmiana typu Nantes o nazwie „Purple Haze”. Ta barwna odmiana, której ciemnofioletowa skórka skrywa jasnopomarańczowy miąższ, łączy w sobie efektowny wygląd z doskonałym smakiem. Budzi też miłe wspomnienia: już jako dziecko Robbert-Jan z przyjemnością uprawiał tę przyciągającą wzrok marchewkę we własnym ogrodzie.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
19
IPM – ZINTEGROWANA OCHRONA PRZED SZKODNIKAMI odporność wpływają na plony. Inicjatywy takie jak specjalne gospodarstwa zrównoważone badają, w jaki sposób systemy ekologiczne mogą wspierać bardziej stabilną produkcję poprzez poprawę życia w glebie, sprzyjanie pożytecznym owadom i zmniejszanie zależności od środków zewnętrznych. Wiele z tych wniosków staje się obecnie coraz bardziej istotnych również dla konwencjonalnych systemów produkcji. Dobrym przykładem jest Natuna – niezawodna odmiana marchwi, odpowiednia zarówno dla systemów produkcji ekologicznej, jak i konwencjonalnej. Odmiana ta łączy w sobie wysoki potencjał plonowy, jednolitość i silną naturalną odporność na choroby, pomagając rolnikom w uzyskiwaniu bardziej stabilnych plonów przy jednoczesnym zmniejszeniu ryzyka produkcyjnego.
Cele na rok 2030 są jasne:
Według Doodemana produkcja ekologiczna pokazała, że odporna produkcja nasion zaczyna się od wewnątrz: od silnego materiału genetycznego, zdrowych gleb i systemów upraw, które funkcjonują w harmonii z naturą.
u
Nowe podejście do zapylania Zapylanie pozostaje jednym z najważniejszych aspektów produkcji nasion marchwi. Chociaż pszczoły miodne nadal odgrywają kluczową rolę, zespoły produkcyjne badają również inne zapylacze, takie jak bzygowate. Owady te mogą działać w różnych warunkach pogodowych i przyczyniają się do tworzenia bardziej odpornych systemów zapylania w niestabilnych klimatach. Dywersyfikacja strategii zapylania pomaga zmniejszyć ryzyko i poprawia stabilność produkcji w różnych regionach uprawnych i porach roku. Jednocześnie technologie monitorowania dostarczają nowych informacji na temat aktywności zapylania i synchronizacji kwitnienia, pomagając zespołom w dalszej optymalizacji harmonogramu produkcji.
Wspólne budowanie przyszłości Wyzwania związane z globalną produkcją nasion stale rosną. Jednocześnie zmiany te napędzają innowacje. W tym procesie niezbędna jest ścisła współpraca między zespołami zajmującymi się hodowlą, produkcją nasion, badaniami produkcyjnymi oraz łańcuchem dostaw. Wiedza z każdej z tych dziedzin przyczynia się do opracowywania odmian, które nie tylko osiągają dobre wyniki komercyjne, ale są również niezawodne i stabilne w coraz trudniejszych warunkach uprawy. Draaijer przewiduje powstanie systemu hybrydowego, w którym drony i czujniki będą nieustannie gromadzić dane z pól, modele sztucznej inteligencji będą wspierać prognozy, a specjaliści będą przekładać te spostrzeżenia na praktyczne decyzje produkcyjne. Sukces produkcji nasion marchwi zależy od delikatnej równowagi między silną genetyką, praktyczną wiedzą polową, dostosowanymi metodami produkcji i idealnym wyczuciem czasu. Łącząc ludzką wiedzę, innowacje i siłę natury, firma Bejo nieustannie buduje odporne systemy produkcji nasion na przyszłość.
20
Od 2023 roku zespół ds. pól doświadczalnych i produkcji firmy Bejo w krajach Beneluksu pracuje nad bardziej zrównoważonymi systemami uprawy. W tym podejściu nacisk przenosi się z chemicznej ochrony upraw na naturalne alternatywy.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
u
u
75% redukcja stosowania chemicznych środków ochrony roślin 100% wyeliminowanie herbicydów w produkcji nasion w pomieszczeniach przeznaczonych dla upraw polowych Ciągłe doskonalenie poprzez współpracę
Równowaga naturalna jako punkt wyjścia
Zintegrowana ochrona roślin (IPM) to standardowe podejście w firmie Bejo Benelux. IPM to zrównoważona i przyjazna dla środowiska metoda zwalczania szkodników. Łączy ona środki zapobiegawcze i naprawcze w celu skutecznego zwalczania owadów, przy jednoczesnym minimalizowaniu stosowania chemicznych środków ochrony roślin i wspieraniu równowagi ekologicznej. W Bejo Benelux skupiamy się zatem w jak największym stopniu na wykorzystaniu naturalnych wrogów szkodników. Odbywa się to profilaktycznie, zanim szkodniki zdążą się rozwinąć. Jeśli jednak dojdzie do pojawienia się szkodników, w pierwszej kolejności decydujemy się na zwiększenie wykorzystania owadów pożytecznych, zamiast natychmiastowego stosowania środków chemicznych. Ponadto tworzymy warunki sprzyjające rozwojowi tych naturalnych wrogów, na przykład zapewniając im źródła pożywienia i schronienie w szklarni.
PRODUKC JA I UL EPSZ ANIE NA SION
LEPSZE ROZMIESZCZENIE, WIĘKSZA WYDAJNOŚĆ: NASIONA INKRUSTOWANE W PRAKTYCE Ronaldo Mathias Reis & Christiano de Oliveira Veiga
GRUPO LEÓPOLIS, WIODĄCY PRODUCENT MARCHWI W POŁUDNIOWO-WSCHODNIEJ BRAZYLII, NIEUSTANNIE UDOSKONALA SWOJE SYSTEMY PRODUKCJI , ABY SPROSTAĆ ROSNĄCYM WYMAGANIOM RYNKU W ZAKRESIE JAKOŚCI I SPÓJNOŚCI. ZARZĄDZAJĄC ROCZNIE OKOŁO 750 HEKTARAMI UPRAW MARCHWI, GRUPA CORAZ BARDZIEJ KONCENTRUJE SIĘ NA JEDNYM KLUCZOWYM CZYNNIKU: PRECYZJI W PRACY W POLU. „DLA NAS TO KLIENT OKREŚLA POZIOM JAKOŚCI, JAKI MUSIMY OSIĄGNĄĆ” – MÓWI RONALDO MATHIAS REIS, KIEROWNIK DS. PRODUKCJI MARCHWI W GRUPO LEÓPOLIS. „WSZYSTKO ZACZYNA SIĘ WIĘC OD TEGO, JAK DOBRZE ZAŁOŻYMY UPRAWĘ”. Jednym z największych wyzwań w przeszłości było rozmieszczanie nasion. Podczas pracy z nasionami nieotoczkowanymi, nawet w optymalnych warunkach, zespół borykał się z problemem podwójnego wysiewu sięgającym nawet 15–18%. „Nasiona charakteryzowały się dużą żywotnością, ale nie byliśmy w stanie wystarczająco dobrze kontrolować odstępów” – wyjaśnia Reis. „A to ma wpływ na wszystko w dalszym przebiegu uprawy: jednolitość, klasyfikację i ostateczną wartość”. Wprowadzenie technologii nasion inkrustowanych „ ”firmy Bejo oznaczało wyraźną zmianę. Najbardziej widoczną poprawą była łatwość wysiewu, umożliwiająca znacznie bardziej równomierny rozkład nasion. „Obecnie udało nam się zmniejszyć liczbę podwójnych nasion w rzędzie praktycznie do zera” – mówi. „To daje nam znacznie większą kontrolę nad uprawą od samego początku”. Ta precyzja szybko znalazła odzwierciedlenie w wynikach. Dawki wysiewu zmniejszyły się o około 50 000 nasion na hektar, a jednolitość upraw znacznie się poprawiła.
NAJWAŻNIEJSZE WYNIKI UZYSKANE DZIĘKI NASIONOM INKRUSTOWANYM u
Liczba podwójnych nasion w rzędzie spadła z około 15–18% do niemal zera.
u
Normę wysiewu zmniejszono o około 50 000 nasion na hektar.
u
Próby polowe wykazały około 10% więcej marchwi najwyższej klasy (3A).
u
Uprawy stały się bardziej jednolite i łatwiejsze w zarządzaniu.
u
Obecnie większość areału obsiewana jest nasionami w powłoce (85–90%).
GRUPO LEÓPOLIS u
u
u
u
u
Lokalizacja: São Gotardo, Minas Gerais, Brazylia Uprawy: marchew jako uprawa główna, a także czosnek i zboża Powierzchnia upraw marchwi: 750 hektarów (450 ha uprawa letnia, 300 ha uprawa zimowa) Rynek: Głównie dostawy na rynek świeżych produktów (hurtownie i sieci supermarketów) Model biznesowy: Zintegrowana produkcja z własnym zakładem pakowania i sprzedażą bezpośrednią
Co ważniejsze, oceny polowe wykazały wzrost o około 10% w przypadku marchwi najwyższej klasy (3A), która stanowi najbardziej wartościowy segment rynku. „To właśnie dobre rozmieszczenie nasion naprawdę robi różnicę” – zauważa Reis. „Nie chodzi tylko o wschody, ma to bezpośredni wpływ na jakość zbiorów”. Obecnie nasiona inkrustowane stanowią około 85–90% areału upraw marchwi Bejo w ramach Grupo Leópolis. Przejście na ten system wymaga pewnych dostosowań. Nasiona inkrustowane wiążą się z wyższymi kosztami początkowymi i wymagają bardziej precyzyjnego planowania ze względu na krótszy okres przydatności do użycia. Dla Reisa korzyści są oczywiste. „Główną zaletą jest poprawa jakości siewu” – podsumowuje. „Dzięki precyzyjnemu rozmieszczeniu nasion mamy znacznie większą pewność, że uzyskamy produkt końcowy o wysokiej jakości i wartości”.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
21
DOBRY POCZĄTEK: JAK ZAPRAWIANIE NASION WPŁYWA NA PLONY W OKRESIE PO SIEWIE JEDNOLITOŚĆ UPRAW I ICH WZROST SĄ KLUCZOWYMI CZYNNIKAMI DECYDUJĄCYMI O DOBRYCH PLONACH. NA TYM ETAPIE UPRAWY SĄ PODATNE NA CZYNNIKI ZEWNĘTRZNE, TAKIE JAK WAHANIA TEMPERATURY, STRES WODNY I NIERÓWNOMIERNA STRUKTURA GLEBY. WRAZ Z NASILAJĄCYMI SIĘ EKSTREMAMI POGODOWYMI I KLIMATYCZNYMI SZYBKIE I JEDNOLITE WSCHODY UPRAW STAJĄ SIĘ CORAZ WAŻNIEJSZE. SILNA ROŚLINA, KTÓRA SZYBKO SIĘ ROZWIJA, JEST W STANIE LEPIEJ WYTRZYMAĆ STRESUJĄCE WARUNKI W DALSZEJ CZĘŚCI SEZONU. INNOWACYJNE, UKIERUNKOWANE ZABIEGI ZAPRAWIANIA NASION ZAPEWNIAJĄ IM PRZEWAGĘ JUŻ PRZED SIEWEM. ABY ZAPEWNIĆ TEN DOBRY START, FIRMA BEJO STOSUJE SZEREG TECHNIK ZAPRAWIANIA NASION. UDANA UPRAWA MARCHWI ZACZYNA SIĘ ZATEM JESZCZE PRZED SIEWEM.
Powłoka – inteligentny nośnik Wszystkie nasiona firmy Bejo przed zapakowaniem są pokrywane gładką powłoką. Zapewnia to łatwość wysiewu nasion. Jednocześnie powłoka nasienna pełni rolę inteligentnego nośnika dla cennych dodatków, które można w nią wprowadzić. Tradycyjnie są to fungicydy typu „ ” oraz syntetyczne fungicydy typu „ ”, ale alternatywą dla nich są (bio-)fungicydy i biostymulanty. Te składniki aktywne wspomagają roślinę w początkowej fazie wzrostu. Oprócz ograniczenia pylenia i zapewnienia dobrej jakości siewu powłoka przyczynia się również do efektywnego i zrównoważonego stosowania dodatków. Ponieważ dodatki są nakładane bezpośrednio na nasiona, trafiają dokładnie tam, gdzie są potrzebne. Ważne jest również, aby dodatki te mogły spełniać swoją rolę po znalezieniu się w glebie. Powłoka ta została opracowana w taki sposób, aby w przyszłości żywe mikroorganizmy również dobrze znosiły zaprawianie nasion i przechowywanie oraz uaktywniały się po wysiewie.
22
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
NCC – nasiona naturalnie oczyszczone i otoczkowane
Nasiona Bejo Naturally Cleaned & Coated (NCC) to nasiona produkowane metodami konwencjonalnymi, które są poddawane obróbce i otoczkowanew sposób naturalny, bez użycia środków chemicznych. Efektem jest obróbka nasion wpisująca się w naturalne i bardziej zrównoważone podejście „ ” . Nasiona NCC to nasiona zdrowe i żywotne. Podejście to jest stosowane od ponad 25 lat i jest stale optymalizowane. Dzięki temu nasiona NCC nadają się do różnych systemów upraw. W praktyce oznacza to niezawodną wydajność nasion w połączeniu z dobrym, zrównoważonym zarządzaniem glebą.
Priming i B-Mox® – szybszy i bardziej równomierny start
Priming to technika, w której nasiona są przygotowywane do kiełkowania przed siewem. Proces kiełkowania zostaje już uruchomiony, ale zatrzymuje się, zanim nasiona faktycznie wykiełkują . Po wysiewie proces ten może być natychmiast kontynuowany. B-Mox® to zoptymalizowany środek do podkiełkowania , który firma Bejo stosuje standardowo do nasion marchwi poddanych podkiełkowaniu. W warunkach polowych zapewnia to szybsze i bardziej równomierne kiełkowanie oraz
PRODUKC JA I UL EPSZ ANIE NA SION
Liesbeth van der Heijden & Gertjan van Westen
wschody. Nasiona kiełkują bardziej równomiernie, co skutkuje spójnym wschodem upraw i bardziej jednolitym produktem końcowym. Wschody upraw pozostają bardziej niezawodne nawet w warunkach stresowych. Ponadto B-Mox® przyczynia się do rozwoju silnego systemu korzeniowego i większej odporności na stres we wczesnej fazie wzrostu. Aby uzyskać optymalne wyniki, niezbędna jest odpowiednia wilgotność gleby.
Otoczka – kształt, waga i precyzja Proces otoczkowania skupia się na właściwościach fizycznych nasion. Dzięki nałożeniu cienkiej warstwy materiału wszelkie nierówności na powierzchni nasion zostają wypełnione. Nasiona stają się gładsze, nieco większe i cięższe, przy czym ich pierwotny kształt pozostaje widoczny. Nasiona pokryte otoczką są również dokładniej przetwarzane przez siewniki, co skutkuje lepszym wysiewem z zachowaniem prawidłowych odstępów i głębokości. Na polu przekłada się to na równomierne rozmieszczenie roślin i bardziej jednolity rozwój upraw. Należy zauważyć, że w firmie Bejo proces inkrustacji zawsze łączy się z technologią B-Mox®. Dzięki technologii B-Mox® utrzymuje się lepszy wskaźnik kiełkowania i jednolitość. Stanowi to podstawę łatwiejszej uprawy i bardziej stabilnego wzrostu przez cały sezon.
SPOJRZENIE W PRZYSZŁOŚĆ Na potrzeby tego artykułu rozmawialiśmy z Gertjanem van Westenem, badaczem w dziale Seed Treatment & Additives oraz Liesbeth van der Heijden, starszą badaczką, którzy łącznie mają ponad 40 lat doświadczenia w dziedzinie technologii nasiennej. Oboje na co dzień pracują nad poprawą jakości nasion i metod ich zaprawiania w firmie Bejo. Podczas gdy wcześniej hodowcy mogli łatwiej interweniować na późniejszym etapie, obecnie nacisk kładzie się na zapewnienie uprawom silnego startu. Produkty chemiczne stają się coraz mniej dostępne, co oznacza, że na znaczeniu zyskują rozwiązania biologiczne oraz odporny mikrobiom. Nowe techniki i wnioski płynące z analizy danych pomagają nam lepiej zrozumieć rolę mikrobiomu w odporności i wzroście roślin oraz celowo wykorzystywać tę wiedzę. Jednocześnie nie skupiają się wyłącznie na samym nasieniu. Postrzegają zaprawianie nasion jako część solidnego systemu, w którym gleba, roślina i środowisko współdziałają, aby zapewnić odporność, zgodnie z zasadami zintegrowanej ochrony przed szkodnikami (IPM). Nie chodzi tu tylko o zapobieganie patogenom, ale raczej o wzmacnianie pożytecznych grup mikroorganizmów i utrzymywanie równowagi w systemie. Podczas gdy mieszanka produktów chemicznych zapewniała niegdyś w pewnym sensie większą pewność, obecnie nacisk kładzie się na rozwiązania, które przyczyniają się do stworzenia zrównoważonego i odpornego systemu upraw. Zastosowania biologiczne przyczyniają się do stworzenia solidnych podstaw dla upraw. Zapewnia to uprawom jednolity i odporny start, jeszcze zanim nasiona dotkną gleby.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
23
OD POLA DO PRZYSZŁOŚCI PRAKTYCZNE SPOSTRZEŻENIA Z DANII DOTYCZĄCE JAKOŚCI, PRZECHOWYWANIA, INNOWACJI W ZAKRESIE NASION ORAZ DŁUGOTERMINOWEJ WSPÓŁPRACY W CIĄGU OSTATNICH TRZECH DEKAD PRODUKCJA MARCHWI W DANII ZMIENIŁA SIĘ NIE DO POZNANIA. SEKTOR, KTÓRY POCZĄTKOWO BYŁ ROZDROBNIONY I SKŁADAŁ SIĘ Z WIELU MAŁYCH PRODUCENTÓW, PRZEKSZTAŁCIŁ SIĘ W WYSOCE WYSPECJALIZOWANĄ, ZORIENTOWANĄ NA EKSPORT BRANŻĘ, SKUPIAJĄCĄ SIĘ NA STAŁEJ JAKOŚCI, SMAKU I WYDAJNOŚCI. SPOJRZENIE WSTECZ NA TĘ TRANSFORMACJĘ DOSTARCZA CENNYCH SPOSTRZEŻEŃ DLA PRODUCENTÓW MARCHWI NA CAŁYM ŚWIECIE. POKAZUJE, W JAKI SPOSÓB DŁUGOTERMINOWA WSPÓŁPRACA MIĘDZY PRODUCENTAMI A FIRMĄ BEJO POMOGŁA PRZEKSZTAŁCIĆ PRAKTYCZNE WYZWANIA W TRWAŁY POSTĘP.
Sektor, który uległ zasadniczej zmianie
POZNAJ EKSPERTA: KARSTEN WORSØE Specjalista ds. marchwi z 33-letnim doświadczeniem jako sprzedawca nasion warzyw. Z wykształcenia technik rolniczy. Rozpoczął pracę w 1993 roku w firmie L.Dæhnfeldt A/S, a we wrześniu 2004 roku został współzałożycielem dawnej spółki Bejo Nordic, SeedCom A/S.
24
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Karsten Worsøe, przedstawiciel handlowy firmy Bejo w Danii, rozpoczął swoją karierę w branży nasion warzywnych na początku lat 90. „33 lata temu było wielu producentów marchwi posiadających około 5–15 ha upraw” – wspomina. „Marchew sprzedawano głównie w siatkowych workach i drewnianych skrzynkach, a standardy przechowywania i jakości były ograniczone dostępną wówczas technologią”. Od tamtej pory konsolidacja zmieniła oblicze sektora. Łączny areał upraw marchwi w Danii wzrósł o około 40% do 2 200 hektarów w 2026 roku i ulegał wahaniom w zależności od sukcesów eksportowych, podczas gdy liczba hodowców spadła. Jednocześnie plony z hektara wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 25 lat, dzięki postępom w hodowli, poprawie jakości nasion oraz udoskonaleniu praktyk uprawowych. Według Worsøe najważniejszą zmianą było przejście na uprawę jednolitych marchewek przeznaczonych na rynek świeżych warzyw, z silnym naciskiem na jakość spożywczą.
Dwa punkty zwrotne, które zmieniły standardy jakości Worsøe, wraz z kilkoma kolegami, był inicjatorem dwóch decydujących punktów zwrotnych, które przyczyniły się do podniesienia ogólnej jakości marchwi w Danii.
W Y B ÓR ODMI A N I PL A NO WA NIE UPR AW
Pierwszym z nich było przejście z przechowywania w chłodniach na przechowywanie na polu pod przykryciem ze słomy. Zainspirowani praktykami stosowanymi w Wielkiej Brytanii duńscy hodowcy zaczęli stosować przykrycie ze słomy w latach 90. „Zapewniło to produktowi lepszą ogólną jakość i świeższy wygląd w supermarketach” – wyjaśnia Worsøe. Zmiana ta znacznie poprawiła jakość wizualną i okres przydatności do spożycia, wspierając rozwój rynków eksportowych i spełniając coraz bardziej wymagające wymagania handlu detalicznego. Drugi punkt zwrotny nastąpił wiele lat później dzięki wczesnym pracom badawczym zespołu Bejo Denmark, które doprowadziły do opracowania technologii zaprawiania nasion B-Mox®. Współpracując ściśle z innowacyjnym hodowcą, Worsøe i jego współpracownicy zaobserwowali, jak młode sadzonki marchwi borykały się z trudnościami w warunkach polowych. „Były bardzo słabe na otwartym polu i często padały ofiarą ataków grzybów powodujących zgorzel siewek” – zauważa. Już pierwsze kroki, takie jak stosowanie większych, zaprawionych nasion z dodatkiem mikroelementów, przyniosły wymierne efekty. Prawdziwy przełom nastąpił dzięki współpracy z kolegami specjalizującymi się w mikroorganizmach. „Otworzył się przed nami zupełnie nowy świat” – mówi Worsøe. Był to początek zaprawiania nasion metodą B-Mox®, które później stało się standardową praktyką w przypadku nasion marchwi przeznaczonych do sprzedaży.
Odpowiedź na potrzeby rynku Wraz z poprawą jakości marchewki przekąskowe stały się coraz ważniejszym segmentem, a na pierwszy plan wysunęła się jakość smakowa. Według Worsøe zmiana ta wpłynęła zarówno na dobór odmian, jak i na zarządzanie uprawami, aby sprostać zapotrzebowaniu na wygodne i atrakcyjne wizualnie produkty. Jednocześnie duńska produkcja marchwi stała się silnie zorientowana na eksport. Znaczna część całkowitej produkcji, zwłaszcza marchwi przekąskowej, jest sprzedawana poza Danię. Największym odbiorcą są Niemcy, a następnie inne rynki europejskie. Eksport ten wymaga niezawodnych wolumenów, jednolitej jakości oraz ścisłej współpracy z zakładami pakującymi i detalistami. Dużą rolę w produkcji marchwi odgrywa również uprawa ekologiczna. Około 60% areału upraw marchwi w Danii to uprawy ekologiczne, co stało się motorem innowacji w zakresie gospodarki glebowej, płodozmianu
KLUCZOWE ODMIANY MARCHWI W DANII KARSTEN WORSØE
„Zawsze byliśmy głęboko zaangażowani nie tylko w uprawę i dobór odmian, ale także w rozwój działalności naszych klientów. Postrzegają nas jako partnerów do dyskusji”.
i rozwiązań biologicznych. Według Worsøe wiedza zdobyta dzięki produkcji ekologicznej wzmocniła odporność całego sektora.
Rozwój duńskiego sektora marchwi jest ściśle powiązany z ukierunkowaną selekcją odmian. Odmiany wczesne, takie jak Napoli, Norwich i Nanchong, przez wiele lat stanowiły podstawę rynku, natomiast odmiana Nairobi stała się niezawodnym standardem dla upraw jesiennych i przetwórstwa. Wprowadzenie odmiany Nerac stanowiło znaczący krok w kierunku nowoczesnego przechowywania, poprawiając zarówno jakość, jak i niezawodność dostaw. Silny wzrost segmentu przekąsek stał się możliwy dzięki odmianom takim jak Mokum, Aranka i Adana, które łączą w sobie jednolitość, smak i odporność. Odmiany te wspólnie przyczyniły się do znaczących zmian rynkowych. Niedawno na rynek wprowadzono nowe odmiany, takie jak Nagoya, Novara, Nordhorn i Bejo 3763.
Pozostałe wyzwania Pomimo znacznych postępów wyzwania nadal istnieją. Zastąpienie sprawdzonych odmian pozostaje jednym z najtrudniejszych zadań w hodowli marchwi. Inne obawy dotyczą przyszłej dostępności słomy do przechowywania oraz utrzymujących się niedoborów siły roboczej. Wysokie koszty pracy przyspieszyły wdrażanie robotyki i automatyzacji na polach uprawnych oraz w zakładach pakowania. Producenci coraz częściej inwestują w roboty do pielenia i zautomatyzowane systemy pakowania, aby zachować konkurencyjność i elastyczność. Zmiany klimatyczne również niosą ze sobą niepewność. Chociaż zmieniające się warunki pogodowe mogą stwarzać zagrożenia, Worsøe dostrzega w nich również szanse. Nowe warunki mogą sprzyjać uprawie innych odmian lub umożliwić uzyskanie wyższych plonów w niektórych regionach Skandynawii, pod warunkiem, że gleby pozostaną zdrowe, a decyzje dotyczące zarządzania będą podejmowane z myślą o długoterminowych korzyściach.
Wartość długoterminowej współpracy Przez całą swoją karierę Worsøe konsekwentnie kładł nacisk na ścisłą współpracę z producentami. „Wiedza, próby i wsparcie w terenie zawsze były dla nas oczywistością” – mówi. „Zespół spędza więcej czasu z producentami w sezonie wegetacyjnym niż w okresach sprzedaży, skupiając się na wspólnej ocenie i rozwiązywaniu problemów”. Takie podejście zaowocowało nie tylko udanymi odmianami i systemami produkcji, ale także trwałymi relacjami opartymi na zaufaniu. Jak podsumowuje Worsøe, postęp osiągnięty w ciągu ostatnich dziesięcioleci nigdy nie był wynikiem wyłącznie indywidualnych wysiłków. Odzwierciedla on nieustanną współpracę w całym łańcuchu wartości – od obserwacji w terenie po priorytety hodowlane – oraz wspólne zaangażowanie w kształtowanie przyszłości uprawy marchwi.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
25
UTRZYMANIE JAKOŚCI W WYMAGAJĄCYM SEZONIE ZBIORÓW
UPRAWA MARCHWI NA CAŁYM ŚWIECIE
„NOVARA ZAPEWNIA NAM NIEZAWODNOŚĆ, KTÓREJ POTRZEBUJEMY, ABY UTRZYMAĆ JAKOŚĆ I WYDAJNOŚĆ ZBIORÓW PRZEZ CAŁY SEZON”.
RPA
Henk Smit u u
u
Firma: Middeltuin Boerdery Lokalizacja: Prowincja Przylądkowa Zachodnia, Republika Południowej Afryki Uprawy: marchew, sadzonki cebuli, owoce cytrusowe i gruszki
u
Powierzchnia uprawy marchwi: 40 hektarów
u
Odmiana Bejo: Novara (Nantes)
Wyzwanie PRODUKCJA MARCHWI WYGLĄDA ZUPEŁNIE INACZEJ W RÓŻNYCH CZĘŚCIACH ŚWIATA. OD SUCHYCH, GORĄCYCH KLIMATÓW PO REGIONY O UMIARKOWANYM KLIMACIE I RYGORYSTYCZNYCH WYMAGANIACH RYNKOWYCH – NIE MA DWÓCH IDENTYCZNYCH OBSZARÓW UPRAWY. TYM, CO ŁĄCZY HODOWCÓW NA CAŁYM ŚWIECIE, JEST POTRZEBA POSIADANIA NIEZAWODNYCH ODMIAN, KTÓRE POMAGAJĄ ZARZĄDZAĆ RYZYKIEM I STWARZAJĄ NOWE MOŻLIWOŚCI. W TYM ARTYKULE ROZMAWIAMY Z SIEDMIOMA HODOWCAMI Z SIEDMIU KRAJÓW, Z KTÓRYCH KAŻDY UPRAWIA INNĄ ODMIANĘ FIRMY BEJO. OPOWIADAJĄ ONI O LOKALNYCH WYZWANIACH, PRZED JAKIMI STOJĄ, O TYM, DLACZEGO WYBRALI DANĄ ODMIANĘ ORAZ W JAKI SPOSÓB POMAGA IM ONA PRZYGOTOWAĆ SIĘ NA PRZYSZŁOŚĆ UPRAWY MARCHWI NA ICH RYNKU.
W gospodarstwie Middeltuin Boerdery w uprawie marchwi najważniejsza jest stała jakość. Gospodarstwo dostarcza świeżą marchew codziennie od lipca do grudnia, co oznacza, że nie ma miejsca na wahania jakości. „Potrzebujemy uprawy, która zachowuje jakość przez cały sezon i nie sprawia problemów podczas zbiorów mechanicznych” – mówi Smit. „Jeśli którekolwiek z tych warunków nie zostanie spełnione, od razu to odczuwamy”.
Odmiana Właśnie dlatego gospodarstwo stawia na odmianę Novara. Ta odmiana z Nantes wyróżnia się mocnym przytwierdzeniem nać, co ma ogromne znaczenie podczas zbiorów mechanicznych. Charakteryzuje się również zdrową, ciemnozieloną nać oraz dobrą odpornością na warunki zimowe i choroby. Dla Middeltuin takie połączenie zapewnia stabilność upraw.
W praktyce „Novara daje nam spokój ducha” – mówi Smit. „Nawet przy wahaniach temperatur uprawa pozostaje silna i jednolita”. Nieco późniejszy termin dojrzałości pomaga również w utrzymaniu ciągłości dostaw, zapewniając stabilne zbiory w dłuższej perspektywie.
Perspektywy na przyszłość Dzięki wieloletniemu doświadczeniu firma Middeltuin nadal koncentruje się na niezawodnej produkcji na potrzeby rynku produktów paczkowanych i eksportu. Patrząc w przyszłość, priorytet pozostaje jasny: odmiany łączące spójność upraw z wydajnością podczas zbiorów.
W Y B ÓR ODMI A N I PL A NO WA NIE UPR AW
NIEZAWODNY START W EKSTREMALNYCH WARUNKACH KLIMATYCZNYCH „CASPI ZAPEWNIA NAM NIEZAWODNY START, NAWET W NASZYCH NAJTRUDNIEJSZYCH WARUNKACH”.
K AZ ACHSTAN
Natalya Dolgopolova
UTRZYMANIE JAKOŚCI KORZENI POMIMO SILNYCH KONTRASTÓW SEZONOWYCH „NA POCZĄTKU I NA KOŃCU SEZONU ODMIANA BERLIN POMAGA NAM UTRZYMAĆ JEDNOLITĄ JAKOŚĆ”.
ARGENTYNA
Alberto Estelrich
u
Firma: Kseniya / Alliance Farms
u
Firma: Alberto Estelrich
u
Lokalizacja: region Pawłodar, Kazachstan
u
Lokalizacja: region Mendoza, Argentyna
u
Uprawy: marchew, cebula i ziemniaki
u
Uprawy: marchew, czosnek i dynia
u
Powierzchnia uprawy marchwi: 45 hektarów
u
Powierzchnia uprawy marchwi: 40 hektarów
u
Odmiana Bejo: Caspi (wczesna Chantenay)
u
Odmiana Bejo: Berlin (Berlicum)
Wyzwanie
Wyzwanie
W Kseniya / Alliance, rodzinnym gospodarstwie w regionie Pawłodar, uprawa marchwi odbywa się w warunkach klimatu zdecydowanie kontynentalnego. Temperatura może wahać się od 17°C do 30°C w ciągu zaledwie kilku dni, a zimne noce i silne wiatry stanowią dodatkowy stres dla młodych upraw. „Możemy bardzo szybko stracić plony” – mówi Dolgopolova. „Szczególnie dotkliwa jest erozja wietrzna. Bywały lata, kiedy wiatr zdmuchnął nawet glebę i nasiona”.
W północnej części regionu Mendoza uprawa marchwi wiąże się z silnymi kontrastami sezonowymi. Uprawy wysiewa się zimą, kiedy temperatury spadają do -10°C, co spowalnia rozwój roślin. Z kolei zbiory odbywają się latem, kiedy temperatury mogą przekraczać 38°C. „Na obu końcach sezonu uprawa znajduje się pod presją” – wyjaśnia Alberto Estelrich. Ciężkie gleby, które mają tendencję do zagęszczania się, jeszcze bardziej utrudniają uzyskanie jednolitych, dobrze ukształtowanych korzeni.
Odmiana
Odmiana
W przypadku wczesnej uprawy gospodarstwo stawia na odmianę Caspi. Po przetestowaniu wielu odmian okazała się ona najbardziej niezawodna pod względem wschodów i jednolitości w tych trudnych warunkach. Odmiana Caspi spełnia również oczekiwania rynku, dając gładkie, dobrze ukształtowane marchewki o odpowiednim kolorze, idealne do wczesnej sprzedaży.
Aby sobie z tym poradzić, Estelrich stawia na odmianę Berlin. Odmiana ta dobrze radzi sobie na różnych typach gleb i w różnych warunkach, łącząc bujną masę liściową ze stabilnym rozwojem korzeni. Daje gładkie, cylindryczne marchewki z niewielką ilością zielonych końcówek i intensywnym kolorem miąższu. Te cechy dobrze odpowiadają wymaganiom rynku produktów świeżych.
W praktyce
W praktyce
W konkurencyjnym regionie, gdzie wczesne ukorzenienie się roślin decyduje o całym sezonie, odmiana Caspi niezmiennie zapewnia dobry start. Nawet w trudnych warunkach uprawa ukorzenia się równomiernie i rozwija się w jednolitą uprawę. „Caspi jest dla nas zawsze numerem jeden” – zauważa Dolgopolova. „To wczesne wejście na rynek naprawdę ma znaczenie”.
W ostatnim sezonie, charakteryzującym się dużą podażą na rynku, różnice w jakości stały się bardzo widoczne. Uprawy o większej zmienności były trudniejsze do sprzedania. „W przypadku odmiany Berlin zaobserwowaliśmy znacznie bardziej jednolite korzenie” – mówi Estelrich. „Uprawa zachowała swój kształt i wygląd zarówno na polu, jak i po umyciu, co pomogło w dostarczeniu produktu o stałej jakości”.
Perspektywy na przyszłość W obliczu rosnącej konkurencji i drożejącej siły roboczej gospodarstwo podejmuje dalsze kroki w kierunku mechanizacji i bardziej wydajnych systemów produkcji. Jednocześnie Dolgopolova dostrzega duży długoterminowy potencjał produkcji marchwi w regionie, wspierany przez odmiany, które radzą sobie w ekstremalnych warunkach.
Perspektywy na przyszłość Region Mendoza ma ogromny potencjał produkcyjny, ale czynniki takie jak zmiany klimatyczne, dostępność wody i właściwości gleby będą wymagały ciągłego zwiększania wydajności i udoskonalania technologii. Estelrich zauważa: „Hodowcy, którzy wdrażają technologie, usprawniają procesy i korzystają z odpowiedniej genetyki, będą mieli najlepszą pozycję na przyszłość”.
SPÓJNOŚĆ, KTÓRA PRZYNOSI KORZYŚCI NIE TYLKO NA POLU „JEŚLI CHCESZ SPRZEDAWAĆ MARCHEW, SADŹ ODMIANĘ NATUNA”.
RUMUNIA
RADZENIE SOBIE ZE ZMIENNOŚCIĄ DZIĘKI SPRAWDZONEJ ODMIANIE „OD PONAD 30 LAT FIRMA NERAC ZAPEWNIA NIEZAWODNĄ JAKOŚĆ NA KAŻDYM ETAPIE – OD ZBIORÓW, PRZEZ PRZETWÓRSTWO, AŻ PO PRZECHOWYWANIE”.
NIEMCY
Carsten Abenhardt Ivan Fedot u
Firma: 3 gospodarstwa, m.in. spółdzielnia Agricola Kalinka Eco Farm SRL
u
u
Firma: Abenhardt GmbH & Co. KG Lokalizacja: Nadrenia PółnocnaWestfalia, Niemcy Uprawy: marchew (konwencjonalna i ekologiczna), cukinia i dynie
u
Lokalizacja: region Dobrudża, Rumunia
u
Uprawy: marchew i warzywa korzeniowe
u
Powierzchnia uprawy marchwi: 100 hektarów
Powierzchnia upraw marchwi: 900 hektarów
u
u
Odmiana Bejo: Natuna (kontynentalna Nantes)
Odmiana Bejo: Nerac (średnio wczesna odmiana Nantes)
u
Wyzwanie Fedot, który krok po kroku budował swoje gospodarstwo, wie, że uprawa marchwi to tylko jedna z części działalności. „Prawdziwe wyzwanie zaczyna się po zbiorach” – mówi. „To właśnie wtedy wszystko się łączy: mycie, sortowanie, pakowanie i spełnianie wymagań rynku detalicznego”. Zaopatrzanie supermarketów wymaga zarządzania całym procesem przy jednoczesnym zapewnieniu stałej jakości i ilości. Jeśli produkcja jest mniejsza od oczekiwanej, umowy i tak muszą zostać zrealizowane.
Wyzwanie W gospodarstwie Abenhardt produkcja marchwi na dużą skalę w coraz większym stopniu zależy od nieprzewidywalnych warunków pogodowych. „Największym wyzwaniem są zmienne warunki pogodowe” – mówi Abenhardt. „Musimy radzić sobie zarówno z suszą, jak i ulewnymi deszczami, często w ciągu tego samego sezonu, podczas gdy koszty i wymagania jakościowe stale rosną”. Równoważenie tych czynników przy jednoczesnym utrzymaniu stałej jakości i dostaw ma kluczowe znaczenie dla działalności gospodarstwa.
Odmiana
Odmiana Natuna odgrywa kluczową rolę w zaspokojeniu tych wymagań. Charakteryzuje się jednolitymi korzeniami, gładką skórką i intensywnym kolorem – cechami, które ułatwiają spełnienie standardów handlowych. W połączeniu z mocną liściastą częścią rośliny, sprzyjającą zbiorom mechanicznym, odmiana Natuna przyczynia się do zwiększenia wydajności zarówno na polu, jak i w całym procesie pozbiorczym.
Aby sprostać tym wyzwaniom, firma stawia na odmianę Nerac, która od dziesięcioleci stanowi podstawę produkcji gospodarstwa. Z biegiem czasu okazała się ona stabilnym wyborem, łączącym wysoką wydajność w uprawie, przydatność do przetwórstwa mechanicznego oraz dobrą zdolność do przechowywania. Jak ujął to Abenhardt, odmiana ta „zapewnia nam niezawodną jakość w całym procesie”, co czyni ją stabilną podstawą w systemie produkcji na dużą skalę, zarówno w uprawie konwencjonalnej, jak i ekologicznej.
W praktyce
W praktyce
Odmiana Nantes sprawdza się nie tylko w uprawie, ale także podczas sortowania i pakowania. Jej jednolitość zmniejsza straty podczas sortowania i pomaga utrzymać spójną jakość produktu końcowego. „Dla nas Natuna sprawdza się w całym łańcuchu dostaw” – zauważa Fedot. „Nie tylko na polu, ale także na rynku”.
Jedną z kluczowych zalet odmiany Nerac jest jej elastyczność. Charakteryzuje się szerokim oknem zbiorów i zachowuje jakość nawet w przypadku opóźnienia zbiorów. Pozwala to zespołowi dostosowywać planowanie zbiorów bez uszczerbku dla jakości produktu lub dostaw na rynek.
Perspektywy na przyszłość
Marchew pozostanie podstawą działalności firmy, przy czym będą kontynuowane inwestycje automatyzacji i optymalizacji procesów. Robotyka, technologie sortowania oraz ulepszone linie przetwórcze pomagają zwiększyć wydajność i zmniejszyć zależność od siły roboczej zarówno w uprawie, jak i przetwórstwie.
Odmiana
W miarę jak popyt w handlu detalicznym nadal rośnie, gospodarstwo inwestuje w zwiększenie mocy przerobowych w zakresie mycia, sortowania i pakowania. Nacisk kładziony jest na dalszą profesjonalizację działalności, aby sprostać coraz bardziej rygorystycznym wymaganiom rynku.
28
u
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Perspektywy na przyszłość
W Y B ÓR ODMI A N I PL A NO WA NIE UPR AW
ZABEZPIECZENIE ZBIORÓW W OBLICZU ROSNĄCEJ PRESJI KOSZTOWEJ „NIE ZGADZAMY SIĘ UPRAWIAĆ GORSZYCH ODMIAN TYLKO PO TO, BY OBNIŻYĆ KOSZTY”.
BUDOWANIE ODPORNOŚCI W TRUDNYCH WARUNKACH UPRAWY USA
Zac Beggs
GWATEMAL A
„ODMIANA BANGOR POMOGŁA NAM IŚĆ NAPRZÓD I BUDOWAĆ PRZYSZŁOŚĆ DLA NASZEJ RODZINY”.
Bonifacio Racanac Xico
u
Firma: Patrykus Farms
u
Firma: Verduras El Camán
u
Lokalizacja: Wisconsin, USA
u
Lokalizacja: Chimaltenango, Gwatemala
u
Uprawy: Marchew
u
Uprawy: marchew, sałata, kapusta i ziemniaki
u
Powierzchnia uprawy marchwi: 525 hektarów
u
Powierzchnia uprawy marchwi: 10 hektarów
u
Odmiana Bejo: Bangor (Berlicumer)
u
Odmiana Bejo: Cupar (średnio-późna odmiana Chantenay)
Wyzwanie
Wyzwanie
W stanie Wisconsin produkcja marchwi w coraz większym stopniu podlega presji ekonomicznej. „Jednym z największych wyzwań, przed jakimi stoimy w uprawie marchwi, jest rosnący koszt środków produkcji” – mówi Beggs. Jednocześnie uprawa ta musi radzić sobie w bardzo zróżnicowanych warunkach, od wysokich temperatur w okresie wschodów po przymrozki pod koniec sezonu. Utrzymanie stabilnej produkcji przy jednoczesnej kontroli kosztów ma kluczowe znaczenie dla działalności.
W gospodarstwie Verduras El Camán produkcja marchwi trwa przez cały rok, zapewniając utrzymanie zarówno firmie, jak i rodzinie, która za nią stoi. Na wyżynach Gwatemali warunki uprawy są bardzo nieprzewidywalne. „Jednym z naszych największych wyzwań są nicienie” – mówi Xico. „W okresach deszczowych borykamy się również z problemami związanymi z chorobami, takimi jak alternarioza”. Ekstremalne warunki pogodowe, od ulewnych deszczy po mrozy, mogą wpływać na rozwój upraw, podczas gdy stałe dostawy mają kluczowe znaczenie dla partnerów detalicznych, takich jak Walmart.
Odmiana Aby sobie z tym poradzić, gospodarstwo stawia na odmiany takie jak Cupar, która od wielu lat wykazuje stałą wydajność. Odmiana Cupar łączy w sobie wysokie plony, mocne korzenie i zdrową nać, co pomaga utrzymać produkcję w zmiennych warunkach. Jej zdolność do dobrego plonowania zarówno w warunkach stresu cieplnego na początku sezonu, jak i przy przymrozkach pod koniec sezonu sprawia, że stanowi ona cenny element systemu produkcyjnego gospodarstwa.
W praktyce Znaczenie niezawodności staje się oczywiste w trudnych latach. W sezonie, w którym występowało wysokie ryzyko chorób, odmiana Cupar nadal spełniała oczekiwania. „Chociaż na odmianie Cupar pojawiły się pewne objawy chorób, jej silna odporność pozwoliła nam z powodzeniem zebrać plony z każdego akra” – zauważa Beggs. Świadczy to o znaczeniu niezawodnej odporności na choroby w trudnych warunkach uprawy.
Perspektywy na przyszłość Nacisk zostanie położony na poprawę wydajności przy jednoczesnym zachowaniu jakości. Kluczowe znaczenie ma nadal obniżanie kosztów produkcji, a gospodarstwo nadal przedkłada niezawodną produkcję nad krótkoterminowe oszczędności. Jednocześnie obserwuje się zainteresowanie odmianami o zwiększonej odporności zarówno na upały na początku sezonu, jak i na przymrozki pod koniec sezonu, co pomaga radzić sobie z rosnącą zmiennością klimatu.
Odmiana Aby sprostać tym wyzwaniom, gospodarstwo opiera się niemal wyłącznie na odmianie Bangor, którą uprawia od prawie dwudziestu lat. Bangor charakteryzuje się dobrymi rozmiarami, intensywnym kolorem i niezawodną trwałością, co gwarantuje produkt nadający się do sprzedaży nawet w mniej sprzyjających warunkach. Jej silna zdolność kiełkowania i zdrowa nać pomagają uprawie dobrze się ukorzenić, zapewniając stabilną podstawę pomimo presji szkodników i zmiennej pogody.
W praktyce „Kiedy uprawy są narażone na trudne warunki, potrzebujesz czegoś, na czym możesz polegać” – wyjaśnia Xico. „Bangor wykazuje stałą wydajność na polu, a jego trwałość zapewnia gospodarstwu elastyczność. Nawet gdy warunki są trudne lub sprzedaż spada, plony pozostają nadające się do sprzedaży”.
Perspektywy na przyszłość Produkcja marchwi pozostanie kluczowym elementem przyszłości gospodarstwa, zapewniając stabilność zarówno dla firmy, jak i dla rodziny. Ciągłe uprawy zapewniają dochód przez cały rok, a jednocześnie istnieje wyraźna ambicja dalszego rozwoju. Wraz ze swoimi dziećmi Racanac Xico zamierza stopniowo rozszerzać działalność i odkrywać możliwości poza granicami Gwatemali.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
29
KLUCZOWA UMIEJĘTNOŚĆ DLA WSPÓŁCZESNYCH ROLNIKÓW: PODEJMOWANIE LEPSZYCH DECYZJI W OPARCIU O DANE ROLNICT WO PRECYZYJNE A ROSNĄCA POTRZEBA Ł ĄCZENIA DANYCH, NARZĘDZI I WIEDZY SPECJALISTYCZNEJ
W KAŻDYM SEZONIE HODOWCY MARCHWI PODEJMUJĄ DZIESIĄTKI DECYZJI: KIEDY NAWADNIAĆ, JAK ZWALCZAĆ CHWASTY I GDZIE DOSTOSOWAĆ NAKŁADY. PONIEWAŻ WARUNKI UPRAWY STAJĄ SIĘ CORAZ MNIEJ PRZEWIDYWALNE, DECYZJE TE STAJĄ SIĘ CORAZ BARDZIEJ ZŁOŻONE I CORAZ WAŻNIEJSZE. DANE W CORAZ WIĘKSZYM STOPNIU POMAGAJĄ HODOWCOM W DOKONYWANIU TYCH WYBORÓW. WEDŁUG EKSPERTA DS. ROLNICTWA PRECYZYJNEGO CORNÉ KEMPENAARA „PRACA Z DANYMI STANIE SIĘ PODSTAWOWĄ UMIEJĘTNOŚCIĄ HODOWCY PRZYSZŁOŚCI”. Ta zmiana już się dokonuje. Od danych z czujników i maszyn po modele pogodowe i analizy upraw – rolnicy mają teraz więcej informacji niż kiedykolwiek. Prawdziwym wyzwaniem nie jest już gromadzenie danych, ale umiejętność ich wykorzystania. W tym wywiadzie Kempenaar wyjaśnia, w jaki sposób rolnictwo precyzyjne staje się praktycznym narzędziem podejmowania decyzji oraz co to oznacza dla producentów marchwi na całym świecie.
Co tak naprawdę oznacza rolnictwo precyzyjne w dzisiejszym kontekście?
„Używa się wielu terminów – rolnictwo precyzyjne, inteligentne rolnictwo, zintegrowane zarządzanie uprawami i rolnictwo oparte na danych – ale wszystkie one wskazują w tym samym kierunku. Chodzi o poprawę sposobu podejmowania decyzji w terenie – pod kątem agronomicznym, ekonomicznym i środowiskowym – co prowadzi do bardziej efektywnego wykorzystania środków produkcji, lepszych plonów i bardziej zrównoważonej produkcji. Prostym sposobem opisania rolnictwa precyzyjnego jest robienie właściwej rzeczy, we właściwym miejscu, we właściwym czasie i we właściwej ilości. Ta
30
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
zasada zawsze była częścią rolnictwa. To, co się teraz zmienia, to stopień precyzji, z jaką możemy ją stosować. Możemy osiągnąć precyzję na poziomie centymetra kwadratowego. Sama technologia niewiele daje bez dogłębnego zrozumienia upraw i gleb. Rolnictwo precyzyjne łączy agronomię z danymi, aby wspierać podejmowanie lepszych decyzji. Nie zastępuje wiedzy, ale ją wzmacnia”.
Jak rolnictwo precyzyjne rozwijało się na przestrzeni lat?
„Na początku rolnictwo precyzyjne dotyczyło głównie maszyn. GPS był ważnym krokiem, ponieważ pomógł rolnikom pracować znacznie dokładniej na polu. Można to uznać za przełom. Później dzięki czujnikom, zdjęciom satelitarnym i mapom plonów stało się dostępne więcej danych. Stworzyło to nowe możliwości, ale też zwiększyło złożoność. Teraz wkraczamy w nową fazę. Stajemy się bardzo dobrzy w gromadzeniu danych. W wielu przypadkach zbieramy więcej, niż faktycznie jesteśmy w stanie wykorzystać. Prawdziwym wyzwaniem nie jest już pomiar, ale interpretacja: co mówią mi te dane i co powinienem jutro zrobić inaczej? Jednocześnie
UPR AWA I ZBIÓR
precyzja stale się poprawia. Tam, gdzie kiedyś myśleliśmy w kategoriach pól lub stref, nowe technologie mogą teraz działać na poziomie pojedynczych roślin. Przykładem są roboty, które wykrywają i usuwają pojedyncze chwasty. To pokazuje, jak proces podejmowania decyzji staje się coraz bardziej szczegółowy i skuteczniejszy”.
CORNÉ KEMPENAAR
Jakie decyzje dane mogą usprawnić w praktyce? „W praktyce dane pomagają rolnikom przede wszystkim w radzeniu sobie ze zmiennością. Żadne pole nie jest jednolite, a decyzje rolnicze zawsze wiążą się z pewnym stopniem niepewności. Dane pomagają tę niepewność zmniejszyć. Na przykład w zakresie ochrony roślin lub nawożeni nego rolnicy mogą przejść od jednolitego sposobu postępowania do bardziej ukierunkowanych decyzji opartych na lokalnych warunkach panujących na polu. Może to zmniejszyć zużycie środków produkcji i zwiększyć efektywność działań. Ponadto dostępna jest coraz szersza gama praktycznych narzędzi wspierających codzienne decyzje. Systemy rejestracji polowej pomagają rolnikom śledzić działania związane z ochroną upraw i nawożeniem, ułatwiając analizę skuteczności poszczególnych rozwiązań i dostosowywanie strategii w miarę upływu czasu. Analizy gleby i pomiary soków roślinnych zapewniają głębszy wgląd w dostępność składników odżywczych i ich pobieranie przez uprawy, co pozwala na bardziej precyzyjne nawożenie. W zakresie nawadniania połączenie danych z czujników glebowych, analiz gleby i prognoz pogody pomaga rolnikom dokładniej planować i dostosowywać nawadnianie. Jest to szczególnie ważne w regionach, gdzie dostępność wody jest ograniczona.
„Praca z danymi stanie się podstawową umiejętnością rolnika przyszłości”.
Nawet stosunkowo proste narzędzia, takie jak cyfrowe monitorowanie upraw czy liczenie roślin, mogą dać rolnikom jaśniejszy obraz tego, co dzieje się na polu. Informacje te mogą pochodzić z czujników i kamer zamontowanych na nowoczesnych maszynach, ale także z bardziej praktycznych metod, takich jak ręczne liczenie roślin lub ocena rozwoju upraw.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
31
KIM JEST CORNÉ KEMPENAAR? Kempenaar jest holenderskim ekspertem w dziedzinie rolnictwa precyzyjnego i rolnictwa opartego na danych. Dzięki wykształceniu w zakresie nauk o roślinach oraz wieloletnim doświadczeniom w badaniach stosowanych na Uniwersytecie i Centrum Badawczym w Wageningen, był ściśle zaangażowany w rozwój rolnictwa precyzyjnego od samego początku. Obecnie pracuje jako koordynator ds. danych i rolnictwa precyzyjnego w stowarzyszeniu branżowym i centrum wiedzy BO Akkerbouw, zajmującym się holenderskim sektorem upraw polowych, a także w niepełnym wymiarze godzin jako profesor nadzwyczajny ds. rolnictwa precyzyjnego na Uniwersytecie Nauk Stosowanych Aeres. Kempenaar koncentruje się na pomaganiu rolnikom w wykorzystaniu potencjału danych oraz wzmacnianiu współpracy w całym sektorze.
Corné Kempenaar
We wszystkich przypadkach cel jest ten sam: lepsze zrozumienie upraw i podejmowanie bardziej świadomych decyzji. Razem narzędzia te pomagają rolnikom przejść od ogólnych decyzji do bardziej precyzyjnych działań dostosowanych do konkretnego pola.”
Jeśli możliwości są oczywiste, co wciąż hamuje wdrażanie tych rozwiązań?
„Jednym z głównych wyzwań jest to, że dane są nadal bardzo rozdrobnione. Rolnik może korzystać z danych pochodzących z maszyn, czujników, systemów rejestracji upraw i platform zewnętrznych, ale systemy te nie zawsze się ze sobą łączą. Utrudnia to zebranie wszystkich informacji w jeden przejrzysty obraz sytuacji. Bez takiego przeglądu trudniej jest wykorzystywać dane w codziennym podejmowaniu decyzji. Kolejnym ważnym czynnikiem jest zaufanie. Rolnicy chcą wiedzieć, co dzieje się z ich danymi i kto ma do nich dostęp. Jeśli nie jest to jasne, rodzi to wahania. Przy tak wielu zmianach zachodzących jednocześnie trudno jest również zdecydować, od czego zacząć. Wielu rolników jest zainteresowanych, ale nadal chce zrozumieć, które kroki są opłacalne, czy inwestycja się zwróci, a rolnicy nie chcą, aby ich dane były „uwięzione” w jednym systemie.”
Jaką rolę odgrywa współpraca w skutecznym wdrażaniu rolnictwa precyzyjnego?
„Współpraca ma zasadnicze znaczenie, zwłaszcza w zakresie danych. Dostępnych jest wiele dobrych narzędzi, ale często działają one w izolacji. Dopóki nie są one połączone, a dane nie są kompatybilne, ich wartość pozostaje ograniczona.
32
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
UPR AWA I ZBIÓR
„Nie ogranicza nas już ilość danych, które możemy zebrać, ale to, jak dobrze potrafimy je wykorzystać”. Corné Kempenaar
W Holandii pracujemy nad lepszymi sposobami łączenia i wykorzystywania danych na poziomie branżowym. Ma to znaczenie, ponieważ dane stają się najbardziej wartościowe, gdy można połączyć różne źródła danych. Pojedynczy zbiór danych może dostarczyć pewnych informacji, ale połączenie informacji pozwala uzyskać głębszy wgląd. Żadna firma nie jest w stanie rozwiązać tego problemu samodzielnie. Wymaga to współpracy w całej branży. Dlatego my, planujemy kierować tymi działaniami z ramienia BO Akkerbouw. Kluczową ideą jest to, aby rolnicy mieli lepszy dostęp do danych dotyczących swoich gospodarstw i mogli z nich korzystać w różnych aplikacjach. Zamiast tworzyć kolejną platformę, skupiamy się na łączeniu istniejących systemów, aby informacje mogły swobodniej przepływać. Pracujemy również nad umowami dotyczącymi wykorzystania danych, takimi jak Kodeks postępowania w sektorze rolno-spożywczym w zakresie wykorzystania danych, aby rolnicy mieli pewność, że dane będą wykorzystywane zgodnie z ustaleniami, a oni sami zachowają nad nimi kontrolę. Budowanie tego zaufania jest ważnym krokiem w kierunku szerszego wdrażania rolnictwa opartego na danych”.
Jak według Pana będzie się rozwijać rolnictwo precyzyjne w nadchodzących latach?
„Wciąż jesteśmy na wczesnym etapie. Ilość danych będzie nadal rosła, podobnie jak potrzeba ich właściwej interpretacji i wykorzystania. Sztuczna inteligencja będzie odgrywać coraz większą rolę. Nie poprzez zastąpienie rolników, ale poprzez pomoc w łączeniu danych i przekształcaniu ich w praktyczne zalecenia. Nie spodziewam się jednak, aby rolnictwo stało się w pełni zautomatyzowane. Rola rolnika pozostaje kluczowa. Doświadczenie, wiedza praktyczna i zrozumienie upraw będą nadal decydujące.
W tym sensie rolnictwo precyzyjne nie polega na zastępowaniu ludzi. Chodzi o wspieranie ich. Daje rolnikom lepsze narzędzia do radzenia sobie ze zmiennością i niepewnością oraz do podejmowania bardziej świadomych i ukierunkowanych decyzji”. Rolnictwo precyzyjne zmienia sposób podejmowania decyzji w terenie. Dla rolników oznacza to wdrażanie nowych narzędzi i rozwijanie nowych umiejętności, zwłaszcza nauki interpretowania danych i przekształcania ich w działania . Jednocześnie przyszłość rolnictwa precyzyjnego zależy nie tylko od lepszej technologii. Zależy ona również od lepszych powiązań: między źródłami danych, systemami i ludźmi w całym łańcuchu. Prawdziwa szansa nie polega na gromadzeniu większej ilości danych, ale na lepszym ich zrozumieniu i wspólnym wykorzystaniu. Postęp następuje, gdy wiedza, technologia i współpraca łączą się, aby popchnąć sektor do przodu. Kluczowe znaczenie mają suwerenność danych i interoperacyjność.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
33
ZBIÓR I UPRAWA MARCHWI W LIBANIE UPRAWA ŚWIEŻEJ MARCHWI CODZIENNIE W KRAJU O TRZECH PORACH ROKU
DLA FRESH PRODUCTS, WIODĄCEJ FIRMY ROLNICZEJ NA BLISKIM WSCHODZIE Z SIEDZIBĄ W LIBANIE, ZBIERANIE ŚWIEŻEJ MARCHWI NIEMAL CODZIENNIE NIE JEST PRZYPADKIEM, ALE WYNIKIEM WIELOLETNIEJ WIZJI, INWESTYCJI I WIEDZY TECHNICZNEJ. W KRAJU O BARDZO ZRÓŻNICOWANYCH WARUNKACH UPRAWY FIRMA STWORZYŁA MODEL PRODUKCJI, KTÓRY POZWALA JEJ ZAOPATRYWAĆ RYNEK W ŚWIEŻĄ MARCHEW PRZEZ WIĘKSZĄ CZĘŚĆ ROKU. OSIĄGNIĘCIE TO ODZWIERCIEDLA NIE TYLKO DOGŁĘBNĄ ZNAJOMOŚĆ LOKALNYCH WARUNKÓW, ALE TAKŻE NIEUSTANNE DĄŻENIE DO WPROWADZANIA INNOWACJI, ULEPSZANIA I PROFESJONALIZACJI PRODUKCJI MARCHWI W LIBANIE.
Unikalny model produkcji obejmujący wiele stref klimatycznych Liban oferuje wyjątkowy krajobraz rolniczy, z wyraźnie wyodrębnionymi strefami klimatycznymi na stosunkowo niewielkim obszarze geograficznym. Firma Fresh Products przekształciła tę naturalną różnorodność w strategiczną przewagę. Uprawia marchew na obszarze 500 hektarów w dwóch kluczowych regionach: Akkar, obszarze o klimacie śródziemnomorskim położonym na poziomie morza, oraz w Dolinie Bekaa, strefie o klimacie kontynentalnym na wysokości około 800 metrów. Dzięki sezonowej rotacji upraw między tymi regionami, a także dzięki chłodniom, firma Fresh Products zapewnia stałe dostawy świeżej marchwi przez cały rok.
Strategiczne partnerstwo z firmami Bejo i Quinta Group Kluczowym kamieniem milowym w rozwoju firmy Fresh Products było strategiczne partnerstwo pomiędzy Fresh Products, firmą Bejo oraz Quinta Group – zaufanym partnerem firmy Bejo i dystrybutorem nasion warzyw w Libanie od 2000 roku. Oprócz dostaw nasion firmy Bejo i Quinta Group wspierały Fresh Products w rozwoju libańskiego sektora uprawy marchwi. Wykorzystując bogatą ofertę odmian
34
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
marchwi firmy Bejo, partnerzy zidentyfikowali genetykę najlepiej dostosowaną do różnych stref klimatycznych, pór roku i warunków glebowych, zapewniając stałą wydajność w zróżnicowanych warunkach uprawy. Quinta Group uzupełniła tę wiedzę specjalistyczną znajomością lokalnego rynku, wskazówkami technicznymi i wsparciem w terenie, pomagając zmaksymalizować wydajność odmian i sukces komercyjny. Strategiczne partnerstwo otworzyło również dostęp do międzynarodowej sieci firmy Bejo. Udział
O FIRMIE FRESH PRODUCTS Firma Fresh Products w Libanie została założona w 2011 roku pod kierownictwem Ahmada Mostafy Khodra, który działa w branży rolniczej od 1999 roku. Obecnie firma jest wiodącym przedsiębiorstwem rolniczym na Bliskim Wschodzie, a jej misją jest zrównoważona produkcja warzyw najwyższej jakości poprzez wykorzystanie zaawansowanych technologii i kontrolę każdego etapu procesu – od nasion aż po produkt końcowy.
UPR AWA I ZBIÓR
Ahmad Mostafa Khodr
w Dniach Otwartych w Warmenhuizen w Holandii umożliwił firmie Fresh Products nawiązanie kontaktów z hodowcami i specjalistami z całego świata. Udział w tych wydarzeniach stworzył cenne możliwości współpracy z wiodącymi firmami z branży maszyn rolniczych i technologii, przyczyniając się do rozwoju i modernizacji praktyk rolniczych. Obecnie te połączone wysiłki przekładają się na roczną produkcję marchwi wynoszącą około 25 000 ton.
DOBÓR ODMIAN I INNOWACJE W ZAKRESIE NASION Firma Fresh Products stosuje przemyślaną strategię odmianową w celu optymalizacji plonów w różnych porach roku i warunkach uprawy u
u
Innowacje w odpowiedzi na nowe wyzwania Podobnie jak hodowcy na całym świecie, firma Fresh Products boryka się z rosnącą presją wynikającą z niepewności energetycznej, ekstremalnych warunków pogodowych, utraty bioróżnorodności oraz rosnącego zagrożenia chorobami. Firma reaguje na te wyzwania w taki sam sposób, w jaki budowała swoją działalność: inwestując w innowacje i długoterminową odporność. Oba zakłady produkcyjne w Akkar i dolinie Bekaa są wyposażone w zaawansowaną infrastrukturę wspierającą cały łańcuch wartości. Kluczowe możliwości obejmują: u
sprzęt do siewu i zbiorów sterowany za pomocą GPS
u
linie do mycia, przetwarzania i pakowania
u
chłodnie
u
systemy energii słonecznej – w terenie i w obiekcie – z akumulatorami
u
zaawansowane nawadnianie kroplowe z wykorzystaniem studni na terenie gospodarstwa
To zintegrowane podejście pokazuje, w jaki sposób firma Fresh Products nieustannie wzmacnia swój model produkcji w odpowiedzi na zmieniające się warunki środowiskowe. Umożliwia ono kompleksowe zarządzanie całym łańcuchem dostaw, od nasion aż po gotowy produkt, przy jednoczesnym zmniejszeniu zależności od zewnętrznych źródeł energii oraz optymalizacji zużycia wody w obliczu rosnącego zagrożenia suszą.
u
u
Wczesne odmiany typu Nantess, takie jak Napoli i Nagasaki, są przeznaczone na rynek wczesny i sprawdzają się zarówno w chłodniejszej dolinie Bekaa, jak i w cieplejszym regionie Akkar. Kontynentalne odmiany Nantess – Newhall i Natuna – są głównymi odmianami sezonu głównego. Odmiana kontynentalna typu Nantess o nazwie „Nevis” jest wykorzystywana do przechowywania w ziemi, co zapobiega ponownemu wzrostowi podczas ekstremalnych upałów. Opcja ekologiczna Newhall wspiera dążenia firmy do zrównoważonego rozwoju.
Ponieważ odporność upraw w coraz większym stopniu zależy od genetyki nasion, a nie od stosowania środków chemicznych, firma Fresh Products przeprowadziła udane próby z wykorzystaniem nasion w formulacji B-Mox® firmy Bejo. Wyniki wskazują na poprawę jednolitości upraw, wytrzymałości roślin oraz odporności na ekstremalne warunki pogodowe — co potwierdza długoterminowe zaangażowanie firmy w zrównoważoną i wysokowydajną produkcję marchwi w Libanie.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
35
PRZYSZŁOŚĆ MROŻONEJ MARCHWI W KATEGORII, W KTÓREJ NIEZAWODNOŚĆ MA KLUCZOWE ZNACZENIE, MROŻONA MARCHEW NIEUSTANNIE POTWIERDZA SWOJĄ WARTOŚĆ. DZIĘKI CAŁOROCZNEJ DOSTĘPNOŚCI, MINIMALNYM STRATOM I STAŁEJ JAKOŚCI ODGRYWA ONA KLUCZOWĄ ROLĘ ZARÓWNO W HANDLU DETALICZNYM, JAK I W GASTRONOMII. JEDNAK ZA TĄ POZORNĄ STABILNOŚCIĄ KRYJE SIĘ SEKTOR PRZECHODZĄCY ZNACZĄCE ZMIANY, OD ZMIENIAJĄCYCH SIĘ OCZEKIWAŃ KONSUMENTÓW PO PRESJĘ KLIMATYCZNĄ I ROSNĄCE KOSZTY ENERGII.
ków i o przejrzystym składzie odżywczym, są obecnie traktowane jako standard. Jednocześnie spójność pozostaje jedną z największych zalet mrożonych warzyw. Jak zauważa Castillejo, konsumenci chcą przewidywalnej konsystencji i smaku; oczekują, że będą dokładnie wiedzieć, co kupują.
Wnioski firmy Congelados Navarra, przedstawione przez Ángela Castillejo, dyrektora ds. agronomii, pokazują, jak ewoluuje segment mrożonej marchwi i co będzie potrzebne, aby zachować odporność w nadchodzących latach.
Zapewnienie stabilnych dostaw wysokiej jakości marchwi staje się coraz bardziej skomplikowane. Według Castillejo na pierwszy plan wysuwają się dwa kluczowe zagrożenia: dostępność wysokiej jakości nasion oraz rosnący wpływ zmian klimatycznych. Oba czynniki mają bezpośredni wpływ na plony, jakość produktu i niezawodność dostaw.
Spełnianie zmieniających się oczekiwań konsumentów
Jednocześnie istnieją wyraźne możliwości. Wykorzystanie wielu regionów uprawnych i szerokiej gamy odmian pozwala przetwórcom rozłożyć ryzyko i wydłużyć okresy zbiorów. Ta różnorodność ma zasadnicze znaczenie dla utrzymania całorocznych dostaw, co stanowi jedną z kluczowych zalet segmentu produktów mrożonych.
Oczekiwania konsumentów wobec mrożonych warzyw stały się bardziej konkretne i wymagające. Wygoda pozostaje kluczowa, ale dziś wykracza poza łatwe przechowywanie. „Coraz bardziej cenione są produkty gotowe do użycia, takie jak warzywa pokrojone, porcjowane lub w zestawach” – mówi Castillejo, odzwierciedlając szerszy trend w kierunku rozwiązań pozwalających zaoszczędzić czas przy przygotowywaniu posiłków. Kluczowymi czynnikami są również zdrowie i naturalność. Produkty typu „clean label”, wolne od dodat-
36
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Zrównoważony rozwój i stosunek jakości do ceny dodatkowo kształtują decyzje zakupowe. Mrożone warzywa są coraz częściej postrzegane jako efektywna opcja, pomagająca ograniczyć ilość odpadów domowych, a jednocześnie umożliwiająca spożywanie sezonowych plonów przez cały rok. W kontekście presji ekonomicznej to połączenie wzmacnia znaczenie mrożonej marchwi.
Równowaga między ryzykiem a szansami w zakresie dostaw
W tym kontekście kluczowa jest ściślejsza współpraca między plantatorami, przetwórcami i specjalistami ds. nasion. Lepsza koordynacja w całym łańcuchu pozwala na tworzenie bardziej odpornych systemów produkcji i usprawnia planowanie.
Ograniczanie marnowania dzięki mądrzejszym wyborom Poprawa wydajności pozostaje głównym celem, szczególnie jeśli chodzi o ograniczenie strat surowca. Chociaż nadal obserwuje się postępy w technologiach obierania, sortowania i krojenia, przyszłe korzyści będą prawdopodobnie stopniowe. Ważną rolę odgrywają również same decyzje dotyczące przetwórstwa. Mniejsze
P R Z E T W A R Z A N I E I PA K O W A N I E
kawałki, takie jak kostki, zazwyczaj dają wyższy uzysk niż większe formaty, takie jak paluszki czy plasterki. Jak wyjaśnia Castillejo, „sposób krojenia marchwi ma bezpośredni wpływ na poziom odpadów”. Oprócz przetwórstwa ważne możliwości stwarzają hodowla roślin i agronomia. Odmiany o mniejszej ilości zielonych końcówek, zwiększonej odporności na gnicie i większej tolerancji na uszkodzenia mogą znacznie zwiększyć wydajność użytkową. W połączeniu z zoptymalizowanymi praktykami uprawowymi zmiany te mogą pomóc w ograniczeniu marnowania w całym łańcuchu wartości.
Innowacje wykraczające poza produkt podstawowy
Aby wzmocnić pozycję rynkową, innowacje zmierzają w kierunku różnicowania oferty. Badane są nowe koncepty produktów, formaty, a nawet kolory w celu stworzenia wartości dodanej. Castillejo podkreśla znaczenie opracowywania „nowych konceptów i zróżnicowanych produktów”, które wykraczają poza tradycyjne postrzeganie marchwi jako towaru. Równolegle ewoluuje opakowanie. Mniejsze opakowania i produkty gotowe do spożycia stają się coraz bardziej powszechne, zgodnie ze zmieniającymi się nawykami konsumentów. Jednocześnie opakowanie musi zapewniać równowagę między ochroną produktu a wymogami zrównoważonego rozwoju, gwarantując jakość przy jednoczesnym zmniejszeniu wpływu na środowisko.
Radzenie sobie z presją energetyczną i kosztową Energia pozostaje kluczowym wyzwaniem. Mrożenie i przechowywanie są z natury energochłonne, co sprawia, że przetwórcy są bardzo wrażliwi na wahania cen energii. W miarę jak cele w zakresie zrównoważonego rozwoju stają się coraz bardziej ambitne, inwestycje w efektywność, optymalizację procesów i zarządzanie łańcuchem chłodniczym są niezbędne nie tylko do kontroli kosztów, ale także do zmniejszenia wpływu na środowisko. Presje te podkreślają znaczenie skoordynowanego podejścia w całym łańcuchu wartości, a nie izolowanych działań na poszczególnych etapach.
Współpraca jako klucz do przyszłego wzrostu Patrząc w przyszłość, współpraca będzie miała kluczowe znaczenie dla uwolnienia pełnego potencjału mrożonej marchwi. Od rozwoju nasion i uprawy po przetwórstwo, pakowanie i pozycjonowanie rynkowe – każde ogniwo łańcucha przyczynia się do powstania produktu końcowego. Castillejo podkreśla potrzebę wspólnej pracy nad zmianą postrzegania: szansa polega na przejściu od produktu towarowego do produktu wyraźnie docenianego za swoją wartość. Osiągnięcie tego wymaga zgrania w całym łańcuchu oraz ściślejszej współpracy z klientami, aby sprostać zmieniającym się oczekiwaniom.
Odporna przyszłość Sektor mrożonej marchwi godzi wydajność z innowacyjnością, a presję kosztową z dążeniami do zrównoważonego rozwoju. Dzięki połączeniu postępu technologicznego, lepszych plonów i ściślejszej współpracy branża jest dobrze przygotowana na przyszłość. Wspólnymi siłami łańcuch wartości może nadal dostarczać marchew o stałej, wysokiej jakości, spełniającą oczekiwania zmieniającego się świata.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
37
W OSTATNICH LATACH DROGA, JAKĄ POKONUJE MARCHEW OD POLA DO KONSUMENTA, ULEGŁA RADYKALNEJ ZMIANIE. DETALIŚCI WYZNACZAJĄ CORAZ WYŻSZE STANDARDY, KONSUMENCI OCZEKUJĄ STAŁEJ JAKOŚCI, A PRZETWÓRCY MUSZĄ ORGANIZOWAĆ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ BARDZIEJ EFEKTYWNIE, DYSPONUJĄC MNIEJSZĄ LICZBĄ PRACOWNIKÓW. JEDNOCZEŚNIE ROŚNIE PRESJA NA MINIMALIZACJĘ ODPADÓW I JAK NAJLEPSZE WYKORZYSTANIE SUROWCÓW. Za kulisami łańcucha dostaw marchwi ma zatem miejsce cicha, ale fundamentalna zmiana. Podczas gdy przetwarzanie i pakowanie opierały się kiedyś głównie na stałych, mechanicznych procesach i ludzkiej ocenie, obecnie coraz ważniejszą rolę odgrywają inteligentne technologie, analiza danych i automatyzacja. Według Ruurda Schuta, kierownika ds. rozwoju biznesowego w firmie JASA Packaging Solutions, specjalizującej się w rozwiązaniach do sortowania, przetwarzania i pakowania, kluczem do sukcesu nie jest sama technologia. Skupia się on przede wszystkim na sposobie jej zastosowania. „Chodzi o to, aby móc zrobić więcej z tą samą marchewią i lepiej sprostać wymaganiom rynku” – podkreśla.
Rynek wymagający precyzji Rynek marchwi jest bardzo rozdrobniony. Przetwórcy nie dostarczają już jednego, standardowego pro-
38
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
duktu, ale muszą reagować na zróżnicowane wymagania w zależności od kraju, sprzedawcy detalicznego i zastosowania. „To, co klient uważa za idealne, zależy całkowicie od końcowego zastosowania” – wyjaśnia Schut. „Właśnie w tym tkwi obecnie wyzwanie dla przetwórców”. To, co jest pożądane na jednym rynku, może mieć mniejsze znaczenie na innym. Różnice w długości, średnicy, kolorze i zastosowaniu (od spożycia na świeżo po produkty gotowe) wymagają elastyczności i precyzji. Ta różnorodność sprawia, że dokładne sortowanie ma kluczowe znaczenie. Jednocześnie maleje dostępność pracowników, podczas gdy rosną koszty i presja na poprawę wydajności. Wyzwanie polega zatem nie tylko na tym, co jest technicznie możliwe, ale raczej na tym, jak firmy mogą to wdrożyć w praktyce.
Od oceny do zrozumienia Jednym z najważniejszych osiągnięć jest rozwój sortowania optycznego i kontroli jakości opartej na sztucznej inteligencji. Nowoczesne systemy analizują każdą marchewkę z osobna za pomocą zaawansowanych kamer. W trakcie tego procesu produkt jest rejestrowany nawet 30–40 razy, co pozwala uzyskać szczegółowy obraz cyfrowy. Na tej podstawie systemy mogą wykrywać anomalie, które są trudne do zauważenia gołym okiem. Co więcej, systemy te stają się coraz bardziej inteligentne. W rezultacie nacisk przenosi się z ręcznej oceny na wnioski oparte na danych. Podczas gdy wcześniej sortowanie opierało się głównie na wielkości, obecnie można je znacznie precyzyjniej dostosować do jakości i konkretnych wymagań klientów. Według Schuta znaczne postępy odnotowuje się zwłaszcza w obszarze jakości: „Niektóre nieprawidłowości są trudne do wykrycia, ale mają wpływ na dalsze etapy łańcucha dostaw. Dzięki ich wczesnej identyfikacji można zapobiegać problemom i zapewnić bardziej stałą jakość”.
P R Z E T W A R Z A N I E I PA K O W A N I E
INNOWACJE ZA KULISAMI
Wykorzystanie pełnego potencjału plonów Wpływ sztucznej inteligencji wykracza poza halę przetwórczą. Inteligentne sortowanie bezpośrednio przyczynia się do wyższego stopnia wykorzystania plonów. „Można znacznie dokładniej określić, który produkt trafi na który rynek” – wyjaśnia Schut. „Pozwala to uzyskać większą wartość z tej samej partii”. W praktyce oznacza to na przykład, że można precyzyjnie obliczyć prawidłową wagę na jednostkę opakowaniową. Zapobiega to nadmiernej nadwadze – za którą plantator nie otrzymuje zapłaty. Decyzje dotyczące odmiany i strategii uprawy są coraz częściej podejmowane z myślą o rynku docelowym oraz z uwzględnieniem tego, jak produkt sprawdzi się w dalszej części łańcucha dostaw. Również w tym przypadku sztuczna inteligencja odgrywa kluczową rolę.
Opakowanie jako kolejny krok Pakowanie staje się coraz ważniejsze w procesie dostarczania marchwi do konsumenta. Nie tylko jako ochrona produktu, ale także jako sposób na ograniczenie
marnotrawstwa i lepsze zaspokojenie konkretnych potrzeb rynku. „Opakowanie już dawno przestało być ostatnim etapem procesu” – mówi Schut. „Jest integralną częścią tworzenia wartości i wyróżniania się na rynku”. Innowacje koncentrują się między innymi na bardziej elastycznych rozwiązaniach opakowaniowych i bardziej zrównoważonych materiałach. Należy tu pomyśleć o opakowaniach lepiej dostosowanych do wielkości porcji lub momentu użycia. Jednocześnie coraz większą uwagę zwraca się na wykorzystanie materiałów, przy czym wyraźnie widać tendencję w kierunku opakowań nadających się do recyklingu i lżejszych.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
39
„Dane pozwalają na przeanalizowanie różnych scenariuszy, zanim rozpoczniesz przetwarzanie.” Ruurd Schut
Opakowanie staje się zatem w coraz większym stopniu ogniwem łączącym proces przetwarzania z konsumentem, w którym zbiegają się jakość, zrównoważony rozwój i pozycjonowanie rynkowe.
Rozwój zintegrowanych procesów Oprócz jakości coraz większą rolę odgrywa wydajność. Nowoczesne linie przetwórcze są zatem coraz bardziej zautomatyzowane i zintegrowane. Podczas gdy wcześniej operatorzy musieli ręcznie dostosowywać ustawienia, obecnie systemy działają w oparciu o programy cyfrowe. Wybór jednego programu powoduje skonfigurowanie całej linii, koordynując pracę sortowników, wag i maszyn pakujących. Również konserwacja staje się coraz bardziej inteligentna. Maszyny na bieżąco gromadzą dane dotyczące własnej wydajności i potrafią przewidzieć, kiedy poszczególne części wymagają konserwacji. „Zapobiegasz przestojom, patrząc w przyszłość” – mówi Schut. „Dzięki temu procesy stają się bardziej niezawodne i łatwiejsze w zarządzaniu”. Środowisko przetwarzania ewoluuje w kierunku środowiska opartego na danych, w którym procesy są centralnie monitorowane i optymalizowane.
40
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Dane jako czynnik łączący Każda posortowana marchewka generuje dane. Analiza tych danych dostarcza informacji wykraczających poza sam moment przetwarzania. Na przykład przetwórcy mogą lepiej przewidzieć, jak zachowa się dana partia i jakich wydajności można się spodziewać. „Dane pozwalają przeanalizować różne scenariusze przed rozpoczęciem przetwarzania” – mówi Schut. „Pomaga to podejmować lepsze decyzje i efektywniej wykorzystywać surowce”. Gdy te spostrzeżenia połączy się z danymi dotyczącymi upraw, wyłania się jaśniejszy obraz związku między odmianą, warunkami uprawy a wartością rynkową. Daje to również możliwości opracowywania odmian lepiej dostosowanych do potrzeb przetwórstwa i rynku.
Współpraca jako katalizator To właśnie ten związek między różnymi ogniwami łańcucha sprawia, że współpraca staje się coraz ważniejsza. Innowacje nie powstają w ramach jednej firmy, ale na styku hodowli, uprawy, przetwórstwa i technologii. Na przykład firmy technologiczne i hodowlane współpracują nad fenotypowaniem i prognozowaniem jakości przy użyciu kamer i systemów danych. „Prawdziwy postęp polega na łączeniu wiedzy” – podkreśla Schut. „Jeśli zrozumie się, w jaki sposób genetyka, uprawa i przetwórstwo są ze sobą powiązane, można wprowadzać znacznie bardziej ukierunkowane ulepszenia”.
Perspektywy na przyszłość To, co dzieje się za kulisami, w coraz większym stopniu determinuje to, co staje się możliwe na początku łańcucha dostaw. Nie chodzi o pojedyncze innowacje, ale o sposób działania, w którym wybory, procesy i popyt rynkowy płynnie się ze sobą łączą. Właśnie tam tkwi szansa na wprowadzenie zmian.
S P R Z E D A Ż D E TA L I C Z N A I G A S T R O N O M I A
OD TOWARU DO KONCEPTU: HARVEST MOON O ROSNĄCEJ POPULARNOŚCI MARCHEWEK PRZEKĄSKOWYCH ASORTYMENT MARCHWI ULEGA ZMIANOM. PRODUKT, KTÓRY OD DAWNA BYŁ NIEZAWODNYM, SPRZEDAJĄCYM SIĘ W DUŻYCH ILOŚCIACH PODSTAWOWYM TOWAREM, OBECNIE ZNAJDUJE SIĘ POD PRESJĄ, A JEDNOCZEŚNIE OFERUJE WIELE MOŻLIWOŚCI. W TYM WYWIADZIE MARK KABLE, DYREKTOR ZARZĄDZAJĄCY FIRMY HARVEST MOON, OPOWIADA, W JAKI SPOSÓB PRZEJŚCIE NA MYŚLENIE Z PERSPEKTYWY KONSUMENTA POMOGŁO PRZEKSZTAŁCIĆ MARCHEW W ZRÓŻNICOWANY PRODUKT O WYSOKIEJ WARTOŚCI.
Kategoria pod presją „W ciągu ostatnich pięciu do dziesięciu lat marchew stała się towarem, a my odczuwamy dużą presję cenową” – mówi Kable. Wyjaśnia, że ciągłe postępy w agronomii i genetyce powodują, że plony z roku na rok są coraz wyższe. Chociaż jest to sukces techniczny, spowodowało to również wzrost podaży, a wraz z nią – konkurencji. „Z roku na rok poprzeczka jest podnoszona, a na całym świecie po prostu produkujemy coraz więcej marchwi. Jednocześnie dynamika handlu detalicznego dodatkowo zwiększyła presję. Marchewi jest często wykorzystywana jako produkt przyciągający klientów, co naprawdę zaniżyło wartość całej kategorii”. Dla producentów stanowi to wyraźne wyzwanie: jak wyjść poza produkcję opartą na wielkości na rynku, na którym sama cena nie zapewnia już trwałych zysków.
Zmieniające się potrzeby konsumentów Według Kable’a zachowania konsumentów szybko się zmieniają. Wygoda, zdrowie i łatwość użycia stają się czynnikami decydującymi. „Cała kategoria przekąsek szybko się rozwija” – wyjaśnia, wskazując na sukces produktów takich jak pomidory koktajlowe i mini ogórki. „To naprawdę sprawdza się w przypadku rodzin, dzieci i pracowników biurowych – ludzie chcą czegoś zdrowego i wygodnego”. Ta zmiana zasadniczo zmienia sposób pozycjonowania warzyw. Marchew nie jest już postrzegana wyłącznie jako składnik potraw – coraz częściej oczekuje się, że będzie odpowiadać konkretnym okazjom spożycia, takim jak przekąski na wynos.
Nowe podejście: od producenta do firmy zorientowanej na konsumenta „Widzieliśmy, co się szykuje” – mówi Kable. „Tradycyjna marchew stawała się po prostu kolejną linią towarową, więc musieliśmy się wyróżnić”. Nastąpiła wówczas znacząca zmiana sposobu myślenia. Firma Harvest Moon, tradycyjnie skupiona na uprawie i produkcji, podjęła świadomą decyzję o większym ukierunkowaniu na rynek i konsumenta. „Po raz pierwszy nie polegaliśmy wyłącznie na naszym doświadczeniu rolniczym, ale zaangażowaliśmy zewnętrzne agencje i konsultantów, aby pomogli nam zrozumieć trendy i zachowania konsumentów”. Obejmowało to inwestycje w badania rynkowe, testy konsumenckie oraz profesjonalne doradztwo. Specjaliści zostali zaangażowani do wsparcia w obszarach budowania marki, opakowań i pozycjonowania produktów, które zazwyczaj nie należą do podstawowej wiedzy rolników. „Dzięki temu jako rolnicy staliśmy się znacznie bardziej zorientowani na konsumenta” – podsumowuje. „Był to czasochłonny i kosztowny proces, ale zdecydowanie warto było”.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
41
O FIRMIE HARVEST MOON Harvest Moon jest jednym z wiodących australijskich zintegrowanych producentów świeżych warzyw, łączącym uprawę, pakowanie i przetwórstwo w ramach jednej organizacji. Prowadzi działalność w wielu regionach Australii, w tym w Tasmanii, Queensland, Nowej Południowej Walii i Wiktorii. Dysponując ponad 3 000 hektarów areału uprawowego i osiągając roczną produkcję na poziomie około 80 000 ton, firma Harvest Moon dostarcza szeroki asortyment warzyw, w tym marchew, cebulę, brokuły i kalafior. Marchew pozostaje jednym z jej głównych produktów, a jej pozycja opiera się na wieloletnim doświadczeniu zarówno na rynku krajowym, jak i eksportowym. Kładąc duży nacisk na jakość spożywczą, innowacje i współpracę w całym łańcuchu dostaw, firma Harvest Moon stała się liderem w przekształcaniu marchwi z uprawy towarowej w zróżnicowany produkt zorientowany na potrzeby konsumentów.
Mark Kable
Powstanie Snackables® Wynikiem tych działań było stworzenie Snackables®, koncept marchwi zaprojektowanej specjalnie do spożycia w formie gotowej do jedzenia. Od samego początku firma Harvest Moon podjęła jasną decyzję strategiczną: produkt ten nie miał być sprzedawany jako zwykła marchew. „Od pierwszego dnia mówiliśmy: to nie jest marchewka. To produkt do podjadania! To pozycjonowanie okazało się kluczowe. Kiedy Snackables® początkowo umieszczono w tradycyjnej kategorii marchewek, wyniki były ograniczone. Jednak gdy detaliści umieścili je obok innych świeżych przekąsek, sprzedaż gwałtownie wzrosła. „Kiedy przenieśliśmy ten produkt do kategorii przekąsek, sprzedaż poszybowała w górę”. Podkreśla to kluczową lekcję dla producentów: różnicowanie dotyczy nie tylko samego produktu, ale także tego, jak jest on pozycjonowany i komunikowany na rynku.
Czynniki sukcesu Według Kable’a sukces opiera się na połączeniu wielu czynników, a podstawą jest współpraca. „Przez cały czas była to praca zespołowa” – mówi. „Cały łańcuch dostaw był częścią tego projektu”. Od hodowców i producentów po specjalistów od pakowania, dostawców maszyn i partnerów detalicznych – każde ogniwo łańcucha odgrywa rolę w dostarczaniu spójnego produktu o wysokiej jakości.
42
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
S P R Z E D A Ż D E TA L I C Z N A I G A S T R O N O M I A
„Od pierwszego dnia mówiliśmy: to nie jest marchewka. To produkt do podjadania! Mark Kable
Jednocześnie podkreśla znaczenie genetyki. Kable po raz pierwszy zetknął się z odmianą Bejo podczas wizyty na Dniach Otwartych Bejo w Holandii, która okazała się dokładnie tym, czego szukała firma Harvest Moon. Od tego momentu koncept marchwi przekąskowej zaczął naprawdę nabierać kształtu. „To kwestia genetyki. Walory smakowe są znakomite – to właśnie wyróżnia tę odmianę”. Na dzisiejszym rynku sama jakość wizualna już nie wystarcza. Smak, konsystencja i ogólne wrażenia smakowe stają się kluczowe. „Marchewka musi być słodka, soczysta, smaczna i chrupiąca. Walory smakowe mają nadrzędne znaczenie”.
Perspektywy na przyszłość Pomimo obecnych trudności rynkowych Kable pozostaje optymistą. Rozwój marchewki przekąskowej jest daleki od zakończenia. „Problem nie leży w produkcji, chodzi o rozwój rynków” – wyjaśnia. Nadal istnieje znaczny potencjał do zwiększenia konsumpcji, szczególnie na rynkach eksportowych, gdzie świeża, gotowa do spożycia marchewka nie jest jeszcze tak popularna. Często wymaga to edukacji i działań promocyjnych w sklepach, aby wprowadzić nowe nawyki żywieniowe. Jednocześnie trwa proces wprowadzania innowacji produktowych. Koncepty takie jak opakowania przekąskowe z dipami lub partnerstwa
z producentami produktów uzupełniających oferują nowe sposoby na zwiększenie wartości. Patrząc w dalszą przyszłość, za decydujący czynnik sukcesu uważa jakość smakową. „Musimy zadbać o to, by to, co uprawiamy, za każdym razem naprawdę trafiało w gusta konsumentów”. Dla producentów warzyw przesłanie jest jasne: kategoria marchwi przechodzi od modelu opartego na wielkości sprzedaży do modelu opartego na wartości. Sukces w coraz większym stopniu zależy od dostosowania produkcji do określonych koncepcji rynkowych oraz zapewnienia spójnych doznań smakowych.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
43
MARCHEW NA ROZDROŻU: OPINIE ŚWIATOWYCH DETALISTÓW NA TEMAT WARTOŚCI, JAKOŚCI I KOLEJNYCH KROKÓW MARCHEW POZOSTAJE KLUCZOWĄ UPRAWĄ, ALE KATEGORIA TA ZNAJDUJE SIĘ POD PRESJĄ. ROSNĄCE KOSZTY, ZMIENNOŚĆ KLIMATU I ZMIENIAJĄCE SIĘ OCZEKIWANIA KONSUMENTÓW NA NOWO DEFINIUJĄ SPOSÓB PRODUKCJI, POZYCJONOWANIA I SPRZEDAŻY MARCHWI. JEDNOCZEŚNIE DETALIŚCI I PARTNERZY W ŁAŃCUCHU DOSTAW POSZUKUJĄ NOWYCH SPOSOBÓW TWORZENIA WARTOŚCI POPRZEZ JAKOŚĆ, WYGODĘ I ŚCIŚLEJSZĄ WSPÓŁPRACĘ. Aby lepiej zrozumieć, jak ta kategoria może ewoluować w ciągu najbliższych trzech do pięciu lat, zebrano opinie partnerów współpracujących z handlem detalicznym oraz ekspertów ds. łańcucha dostaw z kluczowych rynków, w tym z Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Holandii i Wielkiej Brytanii. Reprezentujący producentów, pakowaczy i detalistów autorzy tych wypowiedzi przedstawiają wielowymiarowy obraz zarówno wspólnych trendów globalnych, jak i specyficznych priorytetów regionalnych. Ich zbiorowe spostrzeżenia wskazują na kategorię, w której równowaga między przystępną ceną a innowacyjnością oraz między efektywnością kosztową a zróżnicowaniem oferty staje się coraz ważniejsza, a która w coraz większym stopniu opiera się na spójności w całym łańcuchu wartości. W tym sensie przesłanie płynące z różnych rynków jest jasne: przyszłość marchwi nie będzie kształtowana w izolacji, ale wspólnie.
Co będą cenić klienci i jak będą dokonywać wyborów? Na różnych rynkach wyłania się podwójna dynamika: choć przystępna cena pozostaje kluczowa, konsumenci stają się również bardziej wybredni, przywiązując coraz większą wagę do jakości, smaku i inspiracji. W Niemczech duży konwencjonalny producent i pakowacz z Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW) podkreśla, że cena pozostanie głównym czynnikiem decydującym, ponieważ konsumenci borykają się ze spadkiem dochodów rozporządzalnych. W tym kontekście przystępna cena przeważa nad wyróżnieniem się na tle konkurencji. Podobnie Martin Koller z Innoplattform.bio (Niemcy), który oferuje specjalistyczną wiedzę w dziedzinie ekologicznej marchwi, zauważa, że klienci prawdopodobnie będą preferować mniejsze opakowania, wiarygodne etykiety produkcyjne i regionalne pochodzenie produktów, ale nadal będą oczekiwać konkurencyjnych cen. Sytuacja ta kontrastuje z sytuacją w Stanach Zjednoczonych, gdzie Matt Hiltner, kierownik ds. marketingu w Babé Farms (pionier w dziedzinie warzyw specjalistycznych), dostrzega utrzymujący się popyt na podstawowe cechy marchwi, takie jak przystępność, wszechstronność i korzyści zdrowotne, w połączeniu z rosnącym zainteresowaniem odmianami wyróżniającymi się wizualnie oraz odmianami specjalistycznymi, takimi jak młoda marchew fioletowa lub żółta. Tutaj klienci kierują się nie tylko oznakami świeżości, ale także ekspozycją towaru i inspiracjami, w tym przepisami i połączeniami międzykategorialnymi. W Wielkiej Brytanii Stephen Shields z firmy Huntapac podkreśla, że kluczowymi oczekiwaniami są spójność i wartość odżywcza, a także rosnący nacisk na smak jako czynnik decydujący o zakupie. Podobną tendencję obserwuje się w Holandii, gdzie Naushad Aliradja (Crisp) przewiduje rosnący nacisk na smak i zróżnicowanie odmian. Podsumowując, te perspektywy wskazują na kategorię kształtowaną przez napięcie: między podstawowymi czynnikami cenowymi na niektórych rynkach a pojawiającym się popytem na produkty premium, oparte na doświadczeniu innych.
44
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
S P R Z E D A Ż D E TA L I C Z N A I G A S T R O N O M I A
u
u
u
W Niemczech wciąż dominuje cena Amerykańscy konsumenci reagują na wygodną formę kolorowej marchwi. Identyfikowalność staje się rynkowym standardem
Ryzyko i szanse związane z jakością i dostępnością Zmienność klimatu i wyzwania regulacyjne są konsekwentnie wskazywane jako główne zagrożenia dla zapewnienia całorocznych dostaw i stałej jakości. Jednak warunki regionalne determinują, w jaki sposób te wyzwania się przejawiają i gdzie leżą szanse. Niemieccy rozmówcy podkreślają presję strukturalną. Producent z Nadrenii Północnej-Westfalii wskazuje na zaostrzające się ograniczenia dotyczące środków ochrony roślin oraz rosnące koszty operacyjne – od kosztów pracy po energię – jako główne zagrożenia dla niezawodności dostaw. Martin Koller dodaje, że coraz bardziej ekstremalne warunki pogodowe, takie jak wysokie temperatury podczas siewu i niestabilne warunki zbiorów, komplikują produkcję, a do tego dochodzi rosnące zagrożenie chorobami. W Wielkiej Brytanii Stephen Shields podobnie wskazuje ekstremalne warunki pogodowe i malejącą dostępność środków ochrony roślin jako kluczowe wyzwania. Natomiast perspektywa amerykańska oferuje bardziej korzystne warunki klimatyczne. Matt Hiltner wyjaśnia, że gospodarstwo Babé Farms korzysta z kalifornijskiego klimatu śródziemnomorskiego, który sprzyja stosunkowo stabilnej produkcji przez cały rok. Niemniej jednak ryzyka, takie jak dostępność siły roboczej, koszty środków produkcji oraz utrzymanie standardów jakości wizualnej, pozostają znaczące. Jednocześnie stabilne warunki uprawy stwarzają możliwość tworzenia spójnych programów, szczególnie w przypadku odmian specjalistycznych. We wszystkich regionach wyraźnie widać wspólny mianownik: choć charakter zagrożeń jest zróżnicowany, odporność zarówno agronomiczna, jak i operacyjna będzie miała kluczowe znaczenie dla zapewnienia ciągłości dostaw.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
45
Ograniczanie marnowania: optymalizacja systemu
Ograniczanie marnowania jest powszechnie postrzegane jako połączenie lepszego podejmowania decyzji agronomicznych, inteligentniejszego przetwarzania oraz szerszych kanałów rynkowych. W Niemczech hodowca z Nadrenii Północnej-Westfalii podkreśla znaczenie maksymalizacji plonu netto, a nie brutto. Dobór odpowiedniej odmiany do danej lokalizacji może znacznie ograniczyć straty, zapewniając, że większa część zebranych plonów nadaje się do sprzedaży. Dla Martina Kollera ulepszone przetwarzanie stanowi kolejną ścieżkę. Podkreśla on potencjał przekierowania marchwi drugiej jakości do kanałów przetwórczych, takich jak produkty gotowe lub mrożonki, przy wsparciu postępów w sortowaniu optycznym. Handel detaliczny prawdopodobnie pozostanie jednak skoncentrowany na produktach najwyższej jakości. Podejście amerykańskie uwzględnia wymiar społeczny. Matt Hiltner opisuje, w jaki sposób nadwyżki produkcji można przekierować do banków żywności i partnerstw z organizacjami non-profit, zapewniając redystrybucję zamiast marnowania. Podkreśla również znaczenie zróżnicowanych kanałów sprzedaży obejmujących zarówno handel detaliczny, jak i gastronomię. W Wielkiej Brytanii Stephen Shields postrzega innowacje, zwłaszcza w zakresie opakowań i hodowli roślin, jako kluczowe dla ograniczenia marnowania, w tym wydłużenia okresu przydatności do spożycia i zwiększenia odporności na choroby. Ogólnie rzecz biorąc, „skuteczne” ograniczanie marnowania nie opiera się na jednym rozwiązaniu, lecz na zintegrowanych systemach, które skuteczniej łączą produkcję, przetwórstwo i dystrybucję.
46
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Które innowacje będą miały największe znaczenie?
Oczekuje się, że innowacje w zakresie uprawy marchwi będą się znacznie różnić w zależności od rynku, odzwierciedlając różne priorytety konsumentów. W Niemczech nacisk kładzie się nadal na wytrzymałość i opłacalność. Hodowca z Nadrenii Północnej-Westfalii spodziewa się przejścia w kierunku odmian łatwiejszych w uprawie i mniej podatnych na choroby, a nie niszowych innowacji. Kwestionuje on również długoterminową opłacalność produktów wymagających dużego nakładu pracy, takich jak marchew przekąskową, biorąc pod uwagę presję kosztową. Natomiast innowacje w Stanach Zjednoczonych koncentrują się na wygodzie i podnoszeniu jakości produktów. Matt Hiltner zwraca uwagę na rosnącą popularność marchewki obranej ręcznie, która łączy łatwość użycia ze świeżością i wysoką jakością. Kolorowe odmiany zyskują na popularności u głównych detalistów, co odzwierciedla rosnące zapotrzebowanie konsumentów na różnorodność i atrakcyjny wygląd produktów. W całej Europie identyfikowalność staje się kluczowym tematem innowacji. Martin Koller zwraca uwagę na rosnące znaczenie przejrzystego pozyskiwania surowców, podczas gdy Stephen Shields postrzega kody QR i nazwy odmian jako narzędzia służące do zwiększania wartości i wyróżniania produktów. W Holandii Naushad Aliradja wskazuje na innowacje smakowe, identyfikowalność oraz rosnącą popularność produkcji ekologicznej lub regeneracyjnej jako główne czynniki napędzające zmiany. Kategoria ta będzie zatem prawdopodobnie ewoluować dwoma równoległymi torami: innowacjami ukierunkowanymi na efektywność na rynkach wrażliwych cenowo oraz innowacjami zorientowanymi na konsumenta w segmentach bardziej nastawionych na produkty premium.
S P R Z E D A Ż D E TA L I C Z N A I G A S T R O N O M I A
Współpraca w całym łańcuchu dostaw Patrząc w przyszłość, wszyscy autorzy podkreślają potrzebę głębszej współpracy, wynikającej zarówno z wymagań w zakresie innowacji, jak i rosnących zagrożeń produkcyjnych. W Wielkiej Brytanii Stephen Shields wzywa do ściślejszej koordynacji działań między firmami nasiennymi, hodowcami, pakowaczami i detalistami, szczególnie w zakresie rozwoju smaku i wydajności odmian. Podkreśla, że konsumenci oczekują obecnie czegoś więcej niż tylko podstawowej funkcjonalności – oczekują lepszych doznań smakowych.
Opakowania przyszłości Oczekuje się, że opakowania będą łączyć zrównoważony rozwój z funkcjonalnością, co stanowi wyzwanie, które pozostaje nierozwiązane na różnych rynkach. Panuje powszechna zgoda co do ograniczenia zużycia tworzyw sztucznych. Naushad Aliradja opowiada się za przejściem na rozwiązania oparte na papierze lub tekturze, potencjalnie w połączeniu z minimalnymi formatami opakowań, takimi jak opaski lub częściowo otwarte pudełka. Podobnie Martin Koller podkreśla znaczenie materiałów bezplastikowych i mniejszych rozmiarów opakowań — ostrzegając jednocześnie, że nie można narażać na szwank okresu przydatności do spożycia. W Wielkiej Brytanii Stephen Shields podkreśla, że opakowanie musi również wspierać jakość produktu i jego atrakcyjność wizualną, zapewniając, że marchewki pozostają świeże i atrakcyjne na półce. Możliwość recyklingu jest wymogiem niepodlegającym negocjacjom. Wyłaniający się kierunek jest jasny: „dobre” opakowanie musi spełniać wymagania na wielu płaszczyznach – zrównoważonego rozwoju, okresu przydatności do spożycia i wygody konsumenta – bez poświęcania widoczności lub jakości produktu.
Z perspektywy holenderskiego handlu detalicznego Naushad Aliradja zwraca uwagę na rosnące wyzwanie związane z dostępnością produktów spowodowane zmianami klimatycznymi. Uważa on, że zacieśniona współpraca ma zasadnicze znaczenie dla zapewnienia dostaw, poprawy smaku oraz opracowywania odmian o lepszych właściwościach agronomicznych. Ogólnie rzecz biorąc, przejrzystość, wspólny dostęp do danych oraz długoterminowe partnerstwa stają się kluczowymi czynnikami decydującymi o przyszłości tej kategorii.
Wnioski Przyszłość marchwi kształtuje się pod wpływem złożonej gry między globalną harmonizacją a regionalnymi rozbieżnościami. Chociaż wszystkie rynki uznają znaczenie jakości, niezawodności i zrównoważonego rozwoju, ich priorytety się różnią: od wrażliwości cenowej w Niemczech po tendencję do premiumizacji w Stanach Zjednoczonych oraz od identyfikowalności w Europie po innowacje smakowe w wielu regionach. U podstaw tych perspektyw leży fundamentalna sprzeczność między przystępnością cenową a wartością dodaną oraz między standaryzacją a zróżnicowaniem. Znalezienie tej równowagi zadecyduje o sukcesie tej kategorii. Jasne jest jednak, że żaden pojedynczy gracz nie jest w stanie samodzielnie przeprowadzić tej transformacji. Przyszłość marchwi będzie zależała od skoordynowanych wysiłków w całym łańcuchu wartości, łączących odporność agronomiczną, wiedzę na temat handlu detalicznego oraz zrozumienie potrzeb konsumentów. W kategorii od dawna definiowanej przez prostotę złożoność staje się nową szansą.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
47
MARCHEW NA PÓŁKACH: INSPIRACJE Z HANDLU DETALICZNEGO NA CAŁYM ŚWIECIE MARCHEW WYSTĘPUJE NA CAŁYM ŚWIECIE W WIELU POSTACIACH – OD ŚWIEŻEJ, LUZEM NA PÓŁKACH, PO GOTOWE DO SPOŻYCIA PRZEKĄSKI I PRODUKTY PRZETWORZONE. SPOSÓB JEJ PREZENTACJI W SKLEPACH JEST BARDZO ZRÓŻNICOWANY I ZALEŻY OD LOKALNYCH ZWYCZAJÓW, POTRZEB KONSUMENTÓW ORAZ POZIOMU WYGODY. NA RÓŻNYCH RYNKACH MOŻNA DOSTRZEC KILKA WYRAŹNYCH TRENDÓW. CORAZ WIĘKSZEGO ZNACZENIA NABIERA WYGODA, CO WIĄŻE SIĘ Z ROSNĄCĄ POPULARNOŚCIĄ PRODUKTÓW GOTOWYCH DO SPOŻYCIA I POKROJONYCH. NA PÓŁKACH CORAZ CZĘŚCIEJ POJAWIAJĄ SIĘ MIESZANKI WARZYWNE ORAZ SKŁADNIKI GOTOWE DO PRZYRZĄDZENIA, TAKIE JAK MIESZANKI DO SMAŻENIA. PONIŻSZY PRZEGLĄD WIZUALNY PRZEDSTAWIA RÓŻNE PODEJŚCIA STOSOWANE NA CAŁYM ŚWIECIE. W TEN SPOSÓB STANOWI INSPIRACJĘ DO TWORZENIA NOWYCH POMYSŁÓW NA PRODUKTY, FORMATÓW ORAZ SPOSOBÓW PREZENTACJI MARCHWI W HANDLU DETALICZNYM I GASTRONOMII.
48
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
PRZETWORY
S P R Z E D A Ż D E TA L I C Z N A I G A S T R O N O M I A
ŚWIEŻE
ŚWIEŻO PRZETWORZONE
MROŻONE
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
49
WARZYWA DLA KAŻDEGO MARCHEW TO WARZYWO, KTÓRE ŁĄCZY NAS W ZASKAKUJĄCY SPOSÓB. NA CAŁYM ŚWIECIE LUDZIE WYKORZYSTUJĄ MARCHEW W SWOICH WYJĄTKOWYCH POTRAWACH. OD CODZIENNYCH POSIŁKÓW PO ŚWIĄTECZNE DODATKI I SŁODKIE DESERY. TE PRZEPISY ŁĄCZY COŚ WIĘCEJ NIŻ TYLKO JEDEN SKŁADNIK. KAŻDY Z NICH OPOWIADA HISTORIĘ O DOMU, TRADYCJI I KREATYWNOŚCI.
M A R C H E W P E K L O W A N A S O L Ą I W Ę D Z O N A HOLANDIA
G A J A R
K A
H A L W A
INDIE W Indiach marchewka jest powszechnie spożywana w postaci „Gajar ka halwa”, tradycyjnego słodkiego dania szczególnie popularnego zimą. Często przygotowuje się je podczas spotkań rodzinnych, świąt lub po prostu w mroźne zimowe dni, kiedy dostępne są świeże, sezonowe marchewki. W wielu indyjskich domach zapach gotującej się Gajar ka halwa natychmiast kojarzy się z ciepłem, świętem i domem.
50
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
W Holandii marchew spożywa się na wiele znanych sposobów: w cieście marchewkowym, jako surową przekąskę i oczywiście w tradycyjnym „hutspot”. To pocieszające danie łączy w sobie puree ziemniaczane, marchewkę i cebulę. Wraz z rosnącym zainteresowaniem kuchnią wegetariańską ludzie odkrywają również nowe sposoby przyrządzania marchwi, wprowadzając większą różnorodność i bogatszy smak do posiłków roślinnych. Jednym z takich pomysłów jest inspirowany procesem peklowania i wędzenia, tradycyjnie stosowanym w przypadku łososia. Gdy technikę tę zastosuje się do marchewki, przekształca się ona w coś nieoczekiwanego. Efektem jest danie o pięknej konsystencji i bogatym, wędzonym smaku.
PR Z YG O T O WA NIE I SP OŻ YCIE
INSPIRACJE Z CAŁEGO ŚWIATA Y U S H I A N G Z S Z A T K O W A N Ą W I E P R Z O W I N Ą CHINY Marchew odgrywa znaną rolę w codziennej kuchni chińskiej i jest ceniona za swoją wszechstronność. Jest to powszechny składnik stosowany w wielu różnych potrawach, od sycących gulaszy i szybkich potraw smażonych na patelni po świeże sałatki i proste przekąski. Marchew często łączy się z innymi składnikami, aby nadać potrawie kolor, konsystencję i równowagę. W potrawach smażonych, takich jak dobrze znana wieprzowina Yu shiang z marchewką, drobno pokrojona marchewka wnosi naturalną słodycz i przyjemną chrupkość. To codzienne zastosowanie pokazuje, jak łatwo marchewka wpisuje się w różne style gotowania i pozostaje cenionym składnikiem w całej kuchni chińskiej.
P A L O V K AZ ACHSTAN Palov, znany również jako osh, palau lub pilaw, ma długą historię sięgającą czasów starożytnych. Uważa się, że pochodzi z Azji Środkowej. Palov jest uwielbiany za bogate smaki i obfite składniki i często podaje się go podczas dużych spotkań. Jako symbol gościnności i ważna część dziedzictwa kulturowego kraju został wpisany na Reprezentatywną listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO. Tradycyjnie palov najlepiej przygotowuje się z jagnięciną. Jego bogaty i pikantny smak jest charakterystyczny dla tej potrawy. Jednak wiele osób chętnie używa również wołowiny. Sprawdzoną recepturą na zrównoważony i aromatyczny palov jest proporcja 1:1:1 (wagowo) między mięsem, marchewką i ryżem.
PRZEPISY
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
51
PRZEPISY
A A L U G A J A R M A T A R S A B Z I INDIE
P U D D I N G Z M A R C H W I , K U K U R Y D Z Y I C U K I N I I ARGENTYNA W wielu argentyńskich gospodarstwach domowych prosta sałatka z tartej marchwi i jajek na twardo jest znanym i ulubionym daniem. Obecnie jednak rosnący trend w kierunku zdrowszego odżywiania sprawia, że marchew staje się podstawowym składnikiem nowych przepisów, często częściowo zastępując mąkę pszenną. Dlatego oprócz klasycznej sałatki marchew jest obecnie wykorzystywana w ciastach marchewkowych, tortillach, nadziewanych naleśnikach, pikantnych puddingach, zdrowych muffinkach, rolkach warzywnych oraz innych kreatywnych, pożywnych i nowatorskich potrawach.
52
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
Aalu gajar matar sabzi to tradycyjne indyjskie danie warzywne z ziemniakami, marchewką i groszkiem. Nazwa odzwierciedla składniki: aalu (ziemniak), gajar (marchew), matar (groszek) i sabzi (warzywa). Dla wielu Hindusów mieszkających poza ojczyzną Aalu gajar matar sabzi stanowi pocieszające przypomnienie domu. Jego znajome smaki przywołują wspomnienia rodzinnych posiłków, dzieciństwa i cenionych tradycji.
PR Z YG O T O WA NIE I SP OŻ YCIE
R Y Ż Z K U R C Z A K I E M M A R C H E W K Ą
N A M A S U Z M A R C H W I I K A L A R E P Y Z E Ś W I E Ż Y M Y U Z U I
LIBAN W Libanie marchew jest powszechnie stosowanym składnikiem codziennej kuchni. Często dodaje się ją do potraw z ryżu, gulaszu i dodatków warzywnych, gdzie nadaje im kolor, odrobinę słodyczy i delikatną konsystencję. W połączeniu z ryżem, przyprawami, a czasem także mięsem, marchew pomaga tworzyć ciepłe, kojące dania, którymi dzielimy się z rodziną i przyjaciółmi.
JAPONIA To kolorowe i świeże danie to tradycyjna potrawa japońska, spożywana głównie w okresie noworocznym. Kiedy rodziny zbierają się, by świętować, chętnie jedzą namasu, ponieważ uważa się, że długie, cienkie paski symbolizują nadzieję na trwałe więzi. Kolory potrawy – połączenie czerwieni i pomarańczy marchwi z bielą kalarepy – kojarzą się w Japonii z szczęściem. Czerwień i biel to tradycyjne kolory świąteczne w Japonii. Natychmiast wywołują one atmosferę uroczystości. Jednak marchewka nie jest wykorzystywana w potrawach świątecznych wyłącznie ze względu na swój piękny kolor, ale stanowi również niezbędny składnik codziennych posiłków w kuchni japońskiej dzięki bogatemu smakowi i wartościom odżywczym.
BEJO MAGAZYN MARCHWIOWY
53
CIEKAWOSTKI CZY W I E S Z , Ż E …
L E P S Z A G O T O W A N A Ugotowana marchewka ułatwia organizmowi wchłanianie beta-karotenu, który następnie przekształca się w witaminę A, w porównaniu z marchewką surową.
N A T U R A L N A S Z C Z O T E C Z K A D O Z Ę B Ó W Spożywanie surowej marchewki może pomóc w czyszczeniu zębów poprzez usuwanie płytki nazębnej podczas żucia.
Z I M O W A S Ł O D Y C Z Niska temperatura sprawia, że marchewki stają się słodsze, ponieważ skrobia zamienia się w cukier.
M A Ł E M A R C H E W K I Małe marchewki nie są odrębną odmianą, a jedynie zwykłymi marchewkami, które zostały pokrojone i ukształtowane.
54
BEJO CARROT MAGAZINE
PR Z YG O T O WA NIE I SP OŻ YCIE
M A L U T K I E N A S I O N A Niektóre odmiany nasion marchwi są tak małe, że w jednej łyżce stołowej mieści się ich ponad 2000.
G I G A N T Y C Z N Y K W I A T Kwitnąca marchewka może osiągnąć nawet 2 metry wysokości.
F I O L E T O W A
M O C
W Turcji z fioletowej marchwi wytwarza się napój na bazie octu o nazwie „Şalgam”.
BEJO CARROT MAGAZINE
55
ZESK ANUJ, ABY PRZECZY TAĆ MAGAZYN „BEJO CARROT” W RÓŻNYCH JĘZYKACH.
Aby uzyskać więcej informacji, skontaktuj się z lokalnym przedstawicielem firmy Bejo. W www.bejo.pl