Skip to main content

Akademicki Przegląd Sportowy 10/2006

Page 1

Pod choink¹

P

atrz¹c za okno na jesienn¹ pogodê, a¿ siê wierzyæ nie chce, ¿e to ju¿ koniec roku. Dodatkowym argumentem, który wspiera to przeczucie jest fakt, ¿e jeste my dopiero przy 10 numerze naszej gazety. Zwykle grudzieñ kojarzy³ siê z dwunastk¹. Z powszechnego pragnienia powstrzymania pêdz¹cego czasu nic jednak nie wychodzi. Numerów APS w tym roku mia³o byæ dok³adnie dziesiêæ, wiêta za pasem, a prezenty, chocia¿ we mgle, ale zasuwaj¹ ju¿ pod choinki. Ka¿demu wed³ug tego, na co zapracowa³. Wszyscy Polacy dostali wypchan¹ paczkê z narodow¹ dum¹. Widok tryumfuj¹cych siatkarzy rzesze rodaków uskrzydli³, co tam gaz, co tam miêso, co tam miêdzynarodowe i krajowe k³opoty. Zaczerpnêli my po tych porannych transmisjach solidn¹ porcjê optymizmu. Czekaj¹c na fina³ 3 grudnia, przez chwilê w tej euforii my la³em, ¿e papie¿ z okien Watykanu te¿ my li tak jak my nad Wis³¹ i wypowie z podziwian¹ swad¹ w jêzyku polskim, te proste s³owa: Pozdrawiam Paw³a Zagumnego. To jaki ob³êd. Skoñczy³ siê Anio³ Pañski , zaczê³a siê gra. Brazylia spu ci³a nam bañki, ale z dumy nic nie ulecia³o. Wszyscy siê dodatkowo wzruszyli wspomnieniem Arka Go³asia. Ludzkie normalne odruchy, ciesz¹cy siê siatkarze, ³zy w oczach, ca³uj¹cy te wy nione medale. Do tej sportowej paczki wcze niej do³o¿yli siê pi³karze no¿ni, mistrz Robert Kubica, wielu p³ywaków, lekkoatletów, piêcioboistki, ciê¿arowcy i inni sportowi championi. Pod koniec roku odkrywamy kolejny raz prawdê, ¿e sport te¿ jest po to. Druga paczka to ta ze zdrowiem. Bez wzglêdu na wiek, je¿eli æwiczysz cia³o, to masz z tego korzy æ. Ju¿ chyba ucich³a próba wywo³ania narodowej dyskusji, ¿e co damy m³odzie¿y zamiast wychowania fizycznego. Dajmy, co jest potrzebne, ale nie kosztem sportu. Od pradziejów cywilizacji zajêcia sportowe kszta³towa³y cia³o, ale i charaktery, uczy³y karno ci,

uczciwej rywalizacji, szacunku dla pokonanego. wiat te wzory próbuje realizowaæ, wychowanie fizyczne dla dzieciaków to standard, teraz walka idzie o doros³ych. Ob³êdne tempo pracy sieje negatywne skutki w zdrowiu fizycznym i psychicznym. Ludzie sami sobie z tym ju¿ nie radz¹, stworzy³ siê intratny zawód osobistego trenera æwiczeñ sportowych. Prawdopodobnie blisko 60 uczelni w Polsce kszta³ci specjalistów w tej dziedzinie. Czy wszyscy znajd¹ pracê? Trzeciej paczki lepiej nie otwierajmy, w niej siedzi w piekielnych oparach taki sportowy d¿in, duch k³ótni, intryg, sporów, skarg, donosów, pora¿aj¹cego braku kompetencji, braku pomys³u na rozwi¹zanie podstawowych problemów. Wielko æ paczki bardzo zindywidualizowana. Nastêpna te¿ jest mocno wypchana. Ma napis obietnica. Za zakrêtem listopada zosta³y wybory samorz¹dowe. W wielu miastach w programach na wysokiej pozycji upchniêto sport. Obiekty i powszechna dostêpno æ dla obywateli du¿ych i ma³ych. W Warszawie paczka jest niespotykanych wielko ci. Z za cianka sportowego mamy wej æ do pierwszej ligi. Jarmark Europa ma za dotkniêciem czarodziejskiej ró¿d¿ki, wzmocnionej finansami z kilkunastoma zerami, staæ siê Narodowym Centrum Sportu. Puste place zape³ni¹ siê p³ywalniami i obiektami, a ich dzia³alno æ bêdzie na kieszeñ przeciêtnego mieszkañca stolicy. Serce ro nie. Ca³y AZS kibicowa³ tym pomys³om licz¹c te¿ na obiekt na Polu Mokotowskim. Ostatni prezent zapakowaæ da³ siê z trudem. W wietle lampki choinkowej widaæ na nim napis nadzieja. Ciê¿ko by³o go spakowaæ, bo ma taki bardzo indywidualny charakter. Najpierw sami to wymy lamy, próbujemy obwin¹æ, a potem cieszyæ siê, gdy co siê spe³ni. Patrz¹c na mo¿liwo æ fantastycznych efektów, w paczce pakowanej przez AZS jest na pewno Letnia Uniwersjada w Poznaniu w 2011 roku. Polska zas³uguje na wielkie wiatowe imprezy, jak pewnie niewiele nacji na wiecie, potrafimy prze¿ywaæ zbiorow¹ rado æ, udzielaj¹ siê nam zbiorowe emocje. Do Siego Roku! Redaktor

A

AKADEMICKI PRZEGL¥D SPORTOW

[od redakcji]

M

Pismo Zarz¹du G³ównego AZS Redaktor naczelny: Bart³omiej Korpak

A

Sekretarz redakcji: Halina Hanusz

L

Adres redakcji: 00-056 Warszawa ul. Kredytowa 1a tel./fax (22) 828-02-76 502-250-604 www.azs.pl e-mail: aps@azs.pl

K

Projekt graficzny i sk³ad: Piotr Rachwaniec, © FALL tel. (12) 413-35-00, 294-15-28, www.fall.pl

E

Numer zamkniêto 8 grudnia 2006 r.

R

Wydawnictwo zrealizowano ze rodków Ministerstwa Sportu, nak³ad 5000 egz. ISSN 0209-0546

aps nr 10 2006 (248)


[rozmowa]

www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Uwa¿am, ¿e rozwi¹zywanie trudnych problemów to te¿ s¹ sukcesy, ale rozumiem, ¿e teraz o tym, czym g³o no powinni my siê chwaliæ. Po pierwsze, efekty szkolenia sportowego prowadzonego w klubach AZS. Kilkadziesi¹t medali mistrzostw wiata i Europy, a szczególnie wzrost poziomu, potwierdzaj¹ prawid³owo æ przyjêtych rozwi¹zañ organizacyjnych i finansowych. Do wyczynów ekipy p³ywaków z Bielan ju¿

○

APS. To teraz o sukcesach.

○

Trudno mi w kilku s³owach zrobiæ analizê dotycz¹ca ca³ego Zwi¹zku. Tylko na podstawie spraw omawianych na posiedzeniach Prezydium i Zarz¹du wynika, ¿e w wielu organizacjach rodowiskowych i klubach AZS pojawi³y siê k³opoty organizacyjne i finansowe. Martwi nas w centrali, ¿e czêsto jest to wynik braku wspó³pracy i umiejêtno ci rozwi¹zywania problemów na szczeblu lokalnym. Do spraw personalnych wci¹gane s¹ w³adze samorz¹dowe miast, w³adze uczelni, nieraz prokuratura. Kr¹¿¹ w internecie, a pewnie tak¿e w dokumentach pisanych, pomówienia, plotki, donosy. Ale z drugiej strony AZS to blisko 50 000 cz³onków i oko³o 270 jednostek, a materia spraw trudna i skomplikowana. Wracaj¹c na poziom centrali, wiêkszych problemów organizacyjnych nie by³o. Dosyæ szybko przyjêli my w drodze uchwa³y Zarz¹du ca³y pakiet decyzji dotycz¹cych organizacji pracy, zakresu programowego dzia³añ realizowanych ze rodków bud¿etu pañstwa. Przebrnêli my przez rejestracjê poprawek statutowych i przez uporz¹dkowanie strony formalno-prawnej dzia³alno ci biura ZG. Jak zwykle najwiêksze napiêcia finansowe prze¿ywali my na pocz¹tku roku kalendarzowego. Realizujemy zadania od 1 stycznia, a procedury powoduj¹, ¿e pierwsze zaliczki finansowe wp³ywaj¹ w II kwartale. Ca³y AZS siê zad³u¿a w tym okresie i to siê niestety powtarza ka¿dego roku.

○

APS. To by³y przyk³ady ze sportu kwalifikowanego i powszechnego, a w sprawach organizacyjnych i finansowych.

○

ograniczon¹ mo¿liwo æ konfrontacji sportowej, uczestniczenia w pe³nym programie. No, ale tej opinii, jak wynika z otrzymywanej korespondencji, niektóre kluby AZS, czy te¿ by byæ precyzyjnym, pracownicy SWFiS nie chc¹ podzieliæ. Spraw mniejszego kalibru by³o znacznie wiêcej. Nie wszyscy nad¹¿aj¹ za tempem i zakresem dzia³añ.

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

To uogólnienie i nic bardziej mylnego. Oceniaj¹c ten miniony rok, obraz w wielu sprawach jest zupe³nie inny. Oto tylko dwa istotne przyk³ady. Do po³owy roku Zarz¹d G³ówny toczy³ bataliê o przysz³y kszta³t sposobu finansowania i zakres podmiotowy programu nazywanego w skrócie Akademickimi Centrami Szkolenia Sportowego. Batalia toczy³a siê na wielu ró¿nych frontach. Wewnêtrznie to wielkie naciski klubów AZS AWF o wy³¹czno æ w decydowaniu o zakresie i wysoko ci finansowania, do tego wiele partykularnych interesów klubowych, trenerskich, dyrektorskich. Próbowano w ca³¹ grê wmieszaæ rektorów AWF. Udzieli³a siê magia wielkich rodków. Z drugiej strony trzeba wzi¹æ pod uwagê, ¿e projekt jest zupe³nie nowy, wprowadzany w ¿ycie z marszu, realizowany w okre lonych sytuacjach, zasz³o ciach. Ostatecznie po analizach Minister Sportu przyj¹³ punkt widzenia przedstawiony przez Zarz¹d G³ówny. Na drugim krañcu w sporcie uczelnianym te¿ emocje nie mniejsze. Wraz z koñcem Mistrzostw Polski Szkó³ Wy¿szych wróci³a dyskusja na temat kszta³tu rozgrywek. Zasób argumentów zwolenników i przeciwników zmian dosyæ szybko siê wyczerpa³, a standardem sta³a siê konfrontacja. W moim odczuciu przyjêty przez Zarz¹d ostateczny projekt jest w jakim zakresie kompromisowy, daje wszystkim chêtnym nie-

○

APS. Z tych informacji czêsto wygl¹da taki bardzo spokojny okres w dzia³alno ci Zwi¹zku.

○

Oczywi cie, ¿e chcemy. Centrala dzia³a przy otwartej kurtynie. W szczegó³owy sposób i na ró¿ne sposoby na bie¿¹co informujemy cz³onków i rodowiska akademickie o tym, co w AZS siê dzieje. Informacji jest tak wiele, ¿e trzeba umieæ je selekcjonowaæ i wyszukiwaæ interesuj¹ce nas sprawy. Niektórym to siê nie udaje, ale to obrazek znany z wielu dziedzin wspó³czesnego aktywnego ¿ycia.

○

APS. Rok temu odby³ siê Zjazd. Chcemy czy nie, powinni my minionych 12 miesiêcy oceniæ.

○

○

○

Rozmowa APS z prezesem Zarz¹du G³ównego AZS prof. Markiem Rockim

○

Dobry rok trochê przywykli my, wielkim wydarzeniem by³ natomiast z³oty medal czwórki wio larskiej. Wywalczony w wielkim stylu, ale co wa¿ne w osadzie akademickiej, stworzonej ze wspania³ych zawodników ze Szczecina, Gorzowa i Gdañska. Pogratulowaæ sportowej integracji. Najwa¿niejsze, ¿e w kadrach narodowych na 2 lata przed Pekinem wielu zawodników AZS. Wiele medali zdobyli my na AM , mo¿e brak by³o jakich superzdobyczy, ale prawie z ka¿dej imprezy tego cyklu wrócili my z medalem. Piêkny sukces odnios³a polska reprezentacja kobiet na mistrzostwach rozgrywanych w Gdañsku. Z³oty medal po wygraniu wszystkich pojedynków z przeciwniczkami z ca³ego wiata. Skoro ju¿ jeste my przy Gdañsku, to dodaæ do tego trzeba równie¿ Poznañ i Kraków, jako organizatorów kolejnych mistrzostw: w futsalu i w kajakarstwie slalomowym. Organizacja trzech imprez mistrzowskich to wielki wysi³ek organizacyjny i finansowy. W Gdañsku niezbêdnej pomocy udzieli³a AWFiS, na której obiektach ca³o æ imprezy by³a przeprowadzona. W Poznaniu wielkie zaanga¿owanie rodowiskowego AZS, a Kraków to du¿a pomoc w³adz miasta i doskona³e wspó³dzia³anie z Krakowskim Klubem Kajakowym, który go ci³ na swoim obiekcie Mistrzostwa. Wszystkim organizatorom nale¿¹ siê s³owa wielkiego podziêkowania.

APS. Aktywno æ miêdzynarodowa widoczna jest nie tylko przy okazji akademickich mistrzostw wiata.

Rok wyj¹tkowo obrodzi³ w wa¿ne wydarzenia. Chronologicznie patrz¹c, od pocz¹tku roku wspieramy Poznañ jako miasto kandydata Letniej Uniwersjady w 2011 roku. W³adzom miasta, rodowisku poznañskiego AZS, przedstawicielom polskich zwi¹zków sportowych nale¿¹ siê wielkie s³owa uznania. Po raz trzeci dosz³o do nadzwyczajnej


AM 2006, Gdañsk

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Pracowity. Szykujemy aktualnie szczegó³owe plany dotycz¹ce realizacji wszystkich programów. Wielka biurokracja, ale i wielka szansa na wspieranie tego, czym ¿yje sport akademicki. Na pocz¹tku stycznia w Turynie mo¿e byæ wielkie wiêto, ma zapa æ decyzja dotycz¹ca organizatora Letniej Uniwersjady w 2011 roku. ¯yjemy nadziejami, ¿e bêdzie to Poznañ. Dwa

○

APS. Jaki bêdzie rok 2007?

○

kaset nagród ministra za wybitne osi¹gniêcia sportowe. Wielu z nagrodzonych to cz³onkowie AZS. Dzi ju¿ niewiele osób pamiêta, ¿e zmianê ustawy o szkolnictwie wy¿szym, która umo¿liwia te stypendia, zainicjowali przedstawiciele Zarz¹du G³ównego we wspó³pracy z pos³ami na Sejm RP. Generalnie przyk³adów pozytywnych jest bardzo du¿o. W wiêkszo ci szukaæ ich nale¿y w jednostkach AZS. Tam na co dzieñ widaæ wszelkie dzia³ania i ich skutki; centrala tylko próbuje te efekty generowaæ, poddawaæ analizom, tworzyæ ramy organizacyjne. Czêsto wypowiadane przez Ministra Sportu s³owa o tym, ¿e postawiono w³a nie na rodowisko akademickie w strategii rozwoju sportu polskiego, s¹ bardzo symptomatyczne.

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

W odczuciu kierownictwa Zarz¹du G³ównego na pewno tak. Trzeba pamiêtaæ, ¿e tak¿e dziêki aktywno ci struktur i ludzi z w³adz AZS wiêkszo æ tych programów i pomys³ów mog³a zaistnieæ i zyskaæ aprobatê w³adz pañstwowych. Przyk³ad: w 2006 r. Minister Nauki i Szkolnictwo Wy¿szego przyzna³ kil-

○

APS. Wróæmy na podwórko krajowe. Czy AZS wykorzystuje szanse stworzone przez programy rz¹dowe zarówno w sporcie kwalifikowanym, jak i powszechnym?

○

mobilizacji. Pojawi³y siê nowe elementy, taki jak choæby rozpoczêcie budowy nowego basenu, wiadcz¹ce o determinacji i dobrych rozwi¹zaniach. Czerwcowa wizyta pana premiera Kazimierza Marcinkiewicza w Poznaniu by³a wyra nym impulsem dla dzia³añ i podejmowanych starañ. W pa dzierniku z wizyt¹ w Polsce go ci³ Prezydent FISU pan George Killian. Uroczysto æ nadania mu godno ci doctoratu honoris causa przez AWF we Wroc³awiu by³a tak¿e okazj¹ do wymiany do wiadczeñ podczas miêdzynarodowego IV Sejmiku Akademickiej Kultury Fizycznej, którego prezydent Killian by³ honorowym go ciem.

dni potem zap³onie znicz Zimowej Uniwersjady. Po poprzednich zawodach w Innsbrucku nasze apetyty na medale znacznie wzros³y. W kadrze wiele wspania³ych nazwisk: Justyna Kowalczyk, Katarzyna Wójcicka, skoczkowie narciarscy. Latem, w sierpniu, Uniwersjada w Bangkoku. Ten sam efekt. Grad medali w 2005 roku w Izmirze sprawi³, ¿e zainteresowanie startem olbrzymie. Oprócz dyscyplin indywidualnych, gry sportowe prawie wszystkie, z siatkówk¹ na czele. W sporcie uczelnianym b³yskawiczny rok MPSzW. Szykuje siê du¿y wysi³ek organizacyjny. Wysi³ek finansowy to dla ZG AZS zakoñczenie budowy centrum ¿eglarskiego w Górkach Zachodnich k. Gdañska. W czerwcu planujemy zakoñczyæ realizacjê inwestycji. Dla koñcowego sukcesu decyduj¹ca bêdzie wiosna. Oprócz tego wszystkie elementy, które na co dzieñ utrwalaj¹ nasz¹ pozycjê w rodowisku akademickim. Bardzo liczê na uruchomienie dzia³añ zwi¹zanych z jubileuszem 100-lecia. Rok obchodów zbli¿a siê szybkimi krokami. No, ale wcze niej, w grudniu 2007, chyba kolejny Zjazd AZS. Dziêkujemy za rozmowê.

AM 2006, Kraków

foto Adam Wilczak

foto Piotr Gibas

Wroc³aw, 20 22 pa dziernika 2006 foto Andrzej Nowak

aps nr 10 2006 (248)


H i s t o r i a

A P S

www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

larnie informowaæ o przebiegu prac AZS-ów. Jednocze nie otwieramy mo¿liwo æ wypowiadania siê na temat z ka¿dej dziedziny sportu tym, których to zagadnienie w ten czy inny sposób interesuje. Prosimy o poparcie i wspó³pracê. REDAKCJA Ze stopki redakcyjnej: Druk. W³. £azarskiego, Warszawa. Redaktor naczelny i Wydawca: Jerzy Giedroyæ, redaktor: J. Dworakowski, redaktor odpowiedzialny: Tadeusz B¹k. Adres Redakcji i Administracji: Warszawa, ul. Szpitalna 1. Na pierwszej stronie informacje nt. Tygodnia sportu akademickiego, 28 maja 4 czerwca 1933 r., a w rodku numeru: obszerny materia³ o bie¿¹cej pracy AZS Warszawa, Sport w ród Polonii zagranicznej i zapowied meczu bokserskiego miêdzy dru¿yn¹ Legii a sekcj¹ boksersk¹ AZS. Na ostatniej stronie Dzia³ sportowy pod redakcj¹ J. Dworakowskiego. W drugim numerze, datowanym 15 czerwca 1933 r., materia³ o Pañstwowej Odznace Sportowej w sporcie akademickim, Wytyczne sportu kobiecego autorstwa Kazimiery Musza³ówny, cz³onka Rady Naukowej Wychowania Fizycznego, Reflektorem po A.Z.S.-ach A.Z.S. Poznañ, A.Z.S. Gdañsk, a na ostatniej stronie Troska o sprawno æ fizyczn¹ pióra Wiktora Junoszy. W trzecim numerze APS z 15 lipca 1933 r. obszerne doniesienie in¿. Marjana Wodziañskiego Z dzia³alno ci Centrali AZS-ów i Planowo æ w sporcie, w rodku: Miêdzynarodowe zawody p³ywackie w Warszawie, Reflektorem po A.Z.S.-ach mecz tenisowy A.Z.S. Cieszyn A.Z.S. Gdañsk, fotoreporta¿ z Tygodnia Sportu w Gdañsku, Dru¿yna lekkoatletyczna A.Z.S. Cieszyn, a na stronie czwartej: A.Z.S. Lwów, Regaty trockie, Niedyskrecje sportowe i informacja: Czytajcie, prenumerujcie Akademicki Przegl¹d Sportowy , poczynaj¹c od nastêpnego numeru Akademicki Przegl¹d Sportowy wprowadza prenumeratê i bêdzie kolportowany wszêdzie. Kolejny numer mia³ datê 20 sierpnia 1933 r. Czy by³y jeszcze nastêpne? Wydano 8 numerów powiedzia³ Robert Gawkowski, historyk z Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego, badacz sportu warszawskiego II RP. Dlaczego powsta³ Akademicki Przegl¹d Sportowy ? Czasy, w jakich wydano pierwsze numery APS, do ³atwych nie nale¿a³y. Po wyborach brzeskich 1930 roku polaryzacja sceny politycznej siêgnê³a zenitu, a rz¹dy

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

³ej, uporczywej i systematycznej pracy osi¹gn¹³ dzi powa¿ne kwalifikacje w ka¿dej ga³êzi sprawno ci fizycznej. Przedstawiciele AZS-ów rok rocznie uzyskuj¹ pierwszorzêdne wyniki w zawodnictwie krajowym i miêdzynarodowym, wyra¿aj¹ce siê ca³ym szeregiem zdobytych wcale nie drog¹ przypadku, nagród i odznaczeñ. [ ] Stopniowy rozwój pracy sportowej w AZS-ach, osi¹ganie coraz wy¿szego poziomu w dziedzinie zagadnieñ wychowania fizycznego, ogarniêcia, ju¿ dzi , pewnego ca³okszta³tu tych zagadnieñ, daje w rezultacie zupe³n¹ mo¿no æ wej cia na SZERSZY teren. [...] Skromnym, i jednym z wielu, wyrazem tej nowej niejako pracy, podjêtej przez AZS-y jest inicjatywa AZS-u Warszawskiego stworzenia w³asnego czasopisma, które na razie z braku wiêkszych rodków materialnych ogranicza siê do niniejszego Przegl¹du . D¹¿eniem naszym jest stopniowe wytworzenie najbardziej ³atwej i popularnej formy, aby czytelników nienu¿¹co, dok³adnie i regu-

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

Akademicki Przegl¹d Sportowy ma swoje pocz¹tki w dwudziestoleciu miêdzywojennym. Ukazywa³ siê jako dodatek do Buntu M³odych , który by³ pismem m³odokonserwatystów. Wydawc¹ by³ Jerzy Giedroyæ, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego (studiowa³ prawo w latach 1924 1929 i historiê 1930 1931). Po studiach by³ pracownikiem ministerialnym, ale z ambicjami. W 1930 roku obj¹³ redakcjê tygodnika Dzieñ Akademicki , dodatku do Dnia Polskiego , który z czasem przekszta³ci³ w dwutygodnik Bunt M³odych . W 1936 roku pismo zmieni³o nazwê na Polityka i sta³o siê tygodnikiem. Z dat¹ 3 maja 1933 roku asygnowane s¹ dwa dodatki: Akademik , bezp³atny dodatek do Buntu M³odych , i Akademicki Przegl¹d Sportowy , Organ A.Z.S. Warszawa. Na pierwszej stronie APS-u Od Redakcji czytamy: Sport akademicki ogniskuj¹cy siê w poszczególnych Zwi¹zkach Sportowych AZS drog¹ sta-

○

Dodatek do Buntu M³odych

○

Tyle lat piszemy

sanacyjne ostro atakowa³a zarówno lewica, jak i prawica narodowa. Sport nie by³ wcale wolny od polityki, a AZS-y w ca³ej Polsce popiera³y endecjê. Czê æ dzia³aczy nale¿a³a do M³odzie¿y Wszechpolskiej (np. prezes AZS Warszawa W³adys³aw Nadratowski) i dlatego w AZS pró¿no by³o szukaæ studentów ¯ydów czy akademików o pogl¹dach lewicowych. Sanacyjna w³adza, maj¹ca wsparcie ówczesnego ministerstwa sportu, czyli Pañstwowego Urzêdu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego (PUWFiPW), próbowa³a to zmieniæ i niepos³uszne organizacje sportowe przechwyciæ pod swoje skrzyd³a. Tak siê sta³o z proendeckim WTC, którego prezesem w 1932 roku zosta³ Rowmund Pi³sudski, daleki kuzyn marsza³ka. W grudniu tego¿ w³a nie roku odby³o siê burzliwe zebranie sto³ecznego AZS, na które niespodziewanie licznie przysz³a m³odzie¿ pi³sudczykowska spod znaku Legionu M³odych. Przeg³osowali to, co chcieli, i prawdopodobnie wtedy w³a nie AZS znalaz³ siê w rêkach posanacyjnej organizacji, która chc¹c zyskaæ uznanie cz³onków AZS, wyda³a Akademicki Przegl¹d Sportowy . Sanacja to pojêcie bardzo pojemne: konserwaty ci, socjali ci, a nawet czê æ chadecji generalnie ³¹czy³a ich mi³o æ do J. Pi³sudskiego. Jedna z takich grup wydawa³a Bunt M³odych . To w³a nie oni usi³owali przej¹æ AZS i owocem tych sporów politycznych jest APS, który zacz¹³ siê ukazywaæ jako


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

w tym regionie zaczyna siê realizacja pomys³u na zupe³nie inny AZS. Po pierwsze dzia³alno æ gospodarcza, na pocz¹tku w zakresie zaopatrywania klubów sportowych w sprzêt, a z czasem we wszystkie mo¿liwe dobra, których na rynku brakowa³o. Potem dzia³alno æ w turystyce krajowej i miêdzynarodowej. Flotylla w³asnych autobusów wozi³a setki ludzi po ca³ej Europie. Do dzisiaj w legendê obros³y wyprawy organizowane przez katowicki AZS, szczególnie do Algierii i Jugos³awii. Pojawi³ siê sport i to w postaci zespo³ów ligowych, na przyk³ad w hokeju na trawie walcz¹cych o mistrzostwo Polski. Dynamiczny prezes z Katowic zosta³ wiceprezesem Zarz¹du G³ównego. Wydawanie Akademickiego Przegl¹du by³o konsekwencj¹ ca³ego wielkiego pomys³u na dzia³alno æ. We wspomnianej stopce redakcyjnej sk³ad kolegium: Ewa Pióro, Jerzy Dusik, redaktor naczelny Adam Miszta, Zbigniew Piksa, Andrzej S³odkowski, sekretarz redakcji Leszek Sobieraj, konsultant Jerzy Zimnik. W odezwie do czytelników, prawie w nag³ówku na pierwszej stronie s³owa o motywach wydawniczych: zaistnia³a konieczno æ stworzenia pisma, które z jednej strony informuje o tym, co dzieje siê w sporcie akademickim i Zarz¹dzie G³ównym AZS, z drugiej za strony poprzez atrakcyjn¹ formê i poruszanie wa¿nych problemów sportu studenckiego dociera³o bêdzie do wiêkszego grona czytelników. No i jeszcze wyraz buntu: w ocenie inicjatorów tej edycji APS, poprzednio wydawany biuletyn o tej nazwie przeznaczony by³ tylko dla dzia³aczy i nie cieszy³ siê popularno ci¹. Pierwszy numer to reminiscencje z X Zjazdu AZS. Odby³ siê on w kwietniu w Warszawie i mia³ bardzo burzliwy charakter. Jest relacja z obrad, wydrukowano uchwa³ê generaln¹, statut AZS, regulamin Zarz¹du G³ównego, wywiady z delegatami. Zarówno tematykê zwi¹zan¹ ze sportem wyczynowym, jak i powszechnym inauguruj¹ przyk³ady z AZS-u Politechniki Wroc³awskiej (rozmowa z trenerem

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Tajemnica powodzenia edytorskiego zwi¹zanego z APS tkwi³a w³a nie w Katowicach. Prze³om lat siedemdziesi¹tych i osiemdziesi¹tych to pierwszy wielki zryw solidarno ciowy w Polsce. W AZS-sie te¿ pocz¹tek zmian. Jednym z najdynamiczniej rozwijaj¹cych siê rodowisk staj¹ siê Katowice. Za spraw¹ Grzegorza Maci¹¿ka, prezesa Zarz¹du rodowiskowego,

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

Pierwszy numer datowany by³ na lipiec 1981 roku. Akademicki Przegl¹d Sportowy w podtytule napisano Organ Zarz¹du G³ównego AZS. W stopce redakcyjnej adres siedziby Uniwersytetu l¹skiego w Katowicach przy ulicy Bankowej 14 (pokój 512). Od nr 9, sygnowanego na pa dziernik 1983 roku, w stopce redakcyjnej pojawi³ siê dodatkowy zapis: Pismo warsztatowe studentów Zak³adu Dziennikarstwa Uniwersytetu l¹skiego w Katowicach.

○

Pismo warsztatowe

○

○

○

dodatek do Buntu M³odych . Nale¿y zauwa¿yæ, ¿e w tym czasie i inne stowarzyszenia i kluby sportowe wydawa³y swoje gazetki. Czê æ z nich poprzez swoj¹ prasê sportow¹ tak naprawdê uprawia³a agitacjê polityczn¹. Tak te¿ robi³ Bunt M³odych , organ m³odokonserwatystów, bliski sanacyjnej My li Mocarstwowej i Legionowi M³odych. Dlatego nie dziwmy siê, ¿e w ówczesnym APS znajdziemy wywiady z osobami znienawidzonymi przez narodow¹ demokracjê np. z ministrem o wiaty Januszem Jêdrzejowiczem. HH

○

A P S

○

H i s t o r i a

Adamem Medyñskim i peany na cze æ Pionu Sportu Masowego). Drugi numer ukaza³ siê w grudniu tego roku, a w notce redakcyjnej pierwsze refleksje zespo³u, t³umaczenia, czemu miesiêcznik ukazuje siê raz na kwarta³. G³ówny problem to papier i moce przerobowe drukarni. Do k³opotów technicznych rych³o dochodz¹ problemy organizacyjne. 13 grudnia AZS tak jak wszystkie inne organizacje zostaje zawieszony. W Polsce nastaje mrok stanu wojennego. Ale nic szerzej na ten temat na ³amach gazety o tym fakcie siê nie mówi. Jedynie w sta³ej rubryce Echa z Jezuickiej (siedziba w³adz Zarz¹du G³ównego AZS w Warszawie) jest anons o chwilowym zawieszeniu dzia³alno ci). Od drugiego numeru w stopce redakcyjnej pojawiaj¹ siê nazwiska innych cz³onków zespo³u, korespondentów terenowych: Aleksander Cichoñ (Kraków), Halina Hanusz (Warszawa). Krzysztof Kaszuba (Gdañsk), Marian K³ysz (Kraków), Jerzy Okrzesan (Gliwice), Maciej Ostrowski (Gdañsk), Jan Rogoszewski (Rzeszów), Bogdan Skiba (Wroc³aw), Franciszek Sroczyk (Olsztyn), W³odzimierz Strzy¿ewski (Warszawa), Tomasz Szponder (Poznañ), Wojciech Zawadzki (foto, Wroc³aw). Katowicka redakcja Akademickiego Przegl¹du Sportowego wyda³a ³¹cznie 42 numery gazety, o miokrotnie by³y to edycje sygnowanie podwójnie. Format i papier gazetowy (A3), objêto æ od 6 do 8 stron. Ostatni numer APS, datowany jako 2 w roku 1986, przypisany mia³ miesi¹c luty. Nic w jego tre ci nie zapowiada³o, ¿e to ostatnie wydanie. Rozmowa z prezesem Zarz¹du G³ównego Eugeniuszem Pietrasikiem nawi¹zywa³a do zakoñczonego w grudniu 1985 roku kolejnego Zjazdu AZS. Dodatkowo wiele informacji na temat Mistrzostw Szkó³ Wy¿szych, w tym list otwarty do Komisji Odwo³awczej dzia³aj¹cej w Zarz¹dzie G³ównym. Na ca³ej stronie zaprezentowano wizytówkê Klubu AZS Uniwersytetu Warszawskiego,

aps nr 10 2006 (248)


www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

APS w Polskê. Poczta Polska te¿ stawia³a pewne wymagania, które nale¿a³o spe³niæ, by gazeta wreszcie znalaz³a siê w oddzia³ach terenowych AZS. S³owem: Nie by³o ³atwo, ale by³a chêæ i ambicja! W kolegium redakcyjnym byli: Jerzy Skorowski, Bart³omiej Korpak i koledzy z tzw. terenu: Tomasz Szponder, Krzysztof Kowalski, a od 1 numeru w 1987 roku: Stanis³aw Petka i Grzegorz Chorosz, pracownicy Biura ZG AZS. S³owem kluczowym dla redaktora Duñskiego by³o s³owo: Teren! Ca³y czas kierowano zaproszenia do wspó³pracy reprezentantów Z /Klubów AZS. Materia³y, które mia³y byæ drukowane w gazecie zdaniem Duñskiego, to: relacje, informacje i rozmowy z lud mi z ca³ej Polski,

○

○

○

A P S

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Po tych formalno ciach, podjêto decyzjê: Bêdziemy wydawaæ APS Biuletyn Zarz¹du G³ownego AZS w porêcznym formacie A5, tzw. zeszyt, ok³adka: karton (kolorowa sta³a grafika na pierwszej stronie, na czwartej plakat przysz³orocznej zimowej, a potem letniej uniwersjady), w rodku papier kiepski offset). Redaktorem naczelnym zosta³ Witold Duñski, dziennikarz, szef Sportowca . Z czasem za³atwi³ wej cie do drukarni, jednej z wiêkszych na warszawskim rynku wydawniczym w Zak³adzie Poligraficznym M³odzie¿owej Agencji Wydawniczej. Sekretarzem redakcji zosta³a Halina Hanusz, wcze niej redaktor dzia³u sportowego wydawnictwa ksi¹¿kowego Sport i Turystyka . Zanim ukaza³ siê pierwszy numer, minê³o kilka miesiêcy d³ugie by³o oczekiwanie na zgodê Okrêgowego Urzêdu Kontroli Publikacji i Widowisk, Zespo³u Prasowego z ul. Mysiej, potem kolejka w MAW-ie; pierwsze ozalidy, wej cie na maszyny drukarskie, falcowanie, introligatornia, pakowanie, transport (odbiór w³asnym transportem z al. Stanów Zjednoczonych Praga na ul. Flory ródmie cie) i prace przy rozpakowywaniu i ponownym przygotowaniu do wysy³ki

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Po XII Zje dzie AZS redakcja APS zaczyna pracê w strukturze Biura ZG AZS. Pierwszy numer ukaza³ siê dopiero w IV kwartale 1986 roku. W tym czasie Urz¹d Miasta st. Warszawy wydaje eksmisjê Biura Zarz¹du G³ównego z ul. Jezuickiej. Trwaj¹ przenosiny na ul. Flory. D³ugo trwa³y te¿ starania o asygnatê na papier w resorcie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wy¿szego. Nie ma papieru, nie ma gazety! ¯adna drukarnia w tym czasie w Polsce nie przyjmowa³a zleceñ druku bez przyjêcia do magazynu palet papieru bêd¹cych w³asno ci¹ redakcji.

○

○

Powrót do Warszawy

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

2 numery 5 numerów (w tym 1 podwójny) 11 numerów (w tym 1 podwójny) 12 numerów (w tym 3 podwójne) 11 numerów (w tym 2 podwójne) 2 numery (w tym 1 podwójny)

○

1981 1982 1983 1984 1985 1986

○

○

○

kierowanego wtedy przez Lidiê Szeller. W stopce redakcyjnej utrwalono kolejne nazwiska w kolegium: Tomasz Bujak, Dorota Kizior, Jolanta Motyka, Miros³aw Pabjan, Witold Pustu³ka (sekretarz redakcji), Zbigniew Piksa, Krzysztof Rogalski (redaktor techniczny), Stanis³aw Skrzypczak, Leszek Sobieraj, Violetta Walkowska, Wojciech Wieczorek. Wszystkim kierowa³ w dalszym ci¹gu Adam Miszta jako naczelny. Z perspektywy minionych lat przedsiêwziêcie zwi¹zane z reaktywowaniem Akademickiego Przegl¹du Sportowego nale¿y oceniæ jako bardzo udane. Gazeta w sposób bardzo szeroki dokumentowa³a ¿ycie codzienne AZS. Podawanie wyników, relacje z zawodów sportowych, prezentacja sylwetek sportowców, trenerów i dzia³aczy s³u¿y³y dokumentacji i propagowa³y sport akademicki. Wielk¹ zas³ug¹ by³o przybli¿enie dzia³alno ci Zarz¹du G³ównego. Inicjowane dyskusje na tematy dotycz¹ce ca³ego obszaru dzia³alno ci AZS kreowa³y pó niejsze zapisy w dokumentach programowych AZS. Nak³ad osi¹ga³ liczbê 3000 egzemplarzy, co dawa³o szansê szerokiej rzeczy dzia³aczy i cz³onków AZS na uzyskanie niezbêdnych informacji. Patronowa³a gazeta wybitnym akademickim sportowcom, czêsto na ³amach go ci³ Andrzej Grubba, Piotr Burczyñski, szermierze z Wroc³awia, siatkarze z Olsztyna. Akademicki Przegl¹d Sportowy przez ca³y okres patronowa³ Plebiscytowi na najpopularniejszego sportowca i trenera AZS , który organizowa³ Zarz¹d G³ówny. Z w³asnej inicjatywy og³osi³ w 1985 roku challenge lekkoatletyczny Z³oty Gryf , którego pierwszymi laureatami zostali Danuta Bu³kowska (skok wzwy¿) i Ryszard Ostrowski (biegi rednie). Nie tylko przy okazji jubileuszy by³a gazeta miejscem doniesieñ dotycz¹cych badañ nad histori¹ naszego stowarzyszenia. W ród autorów najczê ciej pojawia³y siê nazwiska Ryszarda Wryka, Jerzego Dusika, Czes³awa Michalskiego, Bogdana Marcinkowskiego, Aleksandra Cichonia. Pojawia³y siê i znika³y sta³e rubryki. Kilkakrotnie by³y to felietony Jerzego Dusika Rzuty osobiste. Co jaki czas ostatni¹ stronê wykorzystywano do publikacji l¿ejszego gatunku. W numerach wi¹tecznych pojawia³a siê szopka noworoczna , kilkana cie razy pojawia³y siê diagramy krzy¿ówki o tematyce sportowej, rysunki satyryczne Micha³a Graczyka, a Stanis³aw Skrzypczak prowadzi³ w APS k¹cik szachowy. BK

○

H i s t o r i a

uzupe³nione fotografi¹ zawodowca. Ca³y czas trwa³y te¿ poszukiwania grafika. Pierwszym zosta³ Marcin Jadach, student Akademii Sztuk Piêknych w Warszawie, Zacz¹³ pracowaæ z APS-em od drugiego numeru, a jego dziewczyna na wewnêtrznej trzeciej stronie ok³adki w koszulce AZS przemawia³a z u miechem: Æwicz z nami! W pierwszym numerze by³: felieton Od Redaktora, Kopernik na sportowej orbicie tekst o AZS Toruñ Piotra Dembnego, rozmowa pt. Czego pan chce? Tomka Szpondera z dr. hab. Wojciechem Lipoñskim z UAM Poznañ, Szlak go cinno ci nadziei ubóstwa artyku³ o O rodku AZS w Nieporêcie autorstwa Bart³omieja Korpaka, Kronika APS (pierwsza informacja: o szkoleniowym spotkaniu prezesów i dzia³aczy KU AZS pt. O m³odzie¿y i wódce), sylwetki sportowców AZS z cyklu Ludzie AZS, opracowywane przez Ryszarda Wryka. Pierwszy numer ukaza³ siê z bia³ymi drug¹ i trzeci¹ (tzw. wewnêtrznymi) stronami ok³adki. W majowo-czerwcowym numerze 1987 roku zmiany w sk³adzie redakcyjnym: odchodzi Witold Duñski, a do kolegium redakcyjnego dochodz¹: Aleksander Ronikier, Tomasz Krasucki, Ryszard Wryk,


W zeszytowym formacie ³¹cznie wydano 42 numery APS: 1986 pa dziernik, listopad, grudzieñ, 3 numery 1987 styczeñ luty, marzec, kwiecieñ, maj czerwiec, 7 10, 10 numerów 1988 10 numerów, wszystkie w objêto ci 64 stron 1989 8 numerów, w tym 1 numer APS z historii, Sekcja wio larska Kraków 1911 1939 1990 6 numerów 1991 4 numery

Drukarnia w Zielonej Górze Rok 1993 Akademicki Przegl¹d Sportowy rozpoczyna w nowej szacie i z zupe³nie innym pomys³em edytorskim. Stare pozostaje logo i podtytu³ Biuletyn Zarz¹du G³ównego. Format gazety typowe A4, 12 stron i nak³ad, z czasem 1000 egzemplarzy, od 9 numeru ta wielko æ nak³adu drukowana jest na pierwszej stronie. Tak¿e na tej stronie felieton-komentarz Redaktora Bart³omieja Korpaka i spis tre ci. Znikaj¹ ze stopki redakcyjnej nazwiska, zamiast tego pojawia siê s³owo zespó³ . No, i najwa¿niejsza informacja, redakcja techniczna i druk ma miejsce w Zielonej Górze. Tej pierwszej podj¹³ siê klub uczelniany AZS WSI,

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

karskich na sk³ady i maszyny, którymi zacz¹³ rz¹dziæ komputer. Od maja 1991 roku decyzj¹ Urzêdu Kultury Fizycznej i Turystyki i ZG AZS APS przesta³ siê ukazywaæ. Urz¹d zarzuca³ APS-owi, ¿e powinno byæ to pismo szkoleniowe dla pracowników, trenerów AZS, a nie informacyjne dla wszystkich cz³onków AZS. HH

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Tadeusz Sotek, dziennikarz PAP, Grzegorz Skrzypczak z Wroc³awia jak do tej pory w warszawskim wydaniu jedyny fotoreporter APS, Piotr Dembny z Torunia. Pracom redakcyjnym szefuje z urzêdu Bart³omiej Korpak, ówczesny dyrektor Biura ZG AZS. Zmieni³ siê wygl¹d ok³adki. Sta³a grafika opatrzy³a siê, zast¹piono j¹ czarno-bia³¹ fotografi¹, w ka¿dym numerze inn¹, sugeruj¹c¹ temat przewodni tekstów, czwarta strona ok³adki to plakat, logo najwa¿niejszych sportowych imprez AZS: Akademicka Sztafeta Zwyciêstwa 1945 1987, XXXV lat SWFiS 1987, albo fotografia z komentarzem, tzw. dymkiem. W kolejnych numerach pojawi³y siê nowe rubryki: Od Redakcji, Z kraju, Wyniki (opracowywane do dzi przez Staszka Petkê), Twarze z t³umu, Z Flory 3 Haliny Hanusz, Z ¿a³obnej karty Ryszarda Wryka, Poczta APS, a publikowane teksty, poza uzupe³nieniem fotograficznym, czêsto puentowane by³y grafikami Marcina Jadacha. Od marca 1987 roku prezydium ZG AZS wyznaczy³o funkcjê prowadz¹cego

APS Kol. Bart³omiejowi Korpakowi. Opracowanie graficzne przejê³a Maja Ambroziewicz. Po wakacjach druk APS-u zlecono uczelnianej drukarni Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Nak³ad: 2000 egzemplarzy. Rok zamkniêto wydaniem 10 numerów, wszystkie po 64 strony objêto ci, w tym jeden numer APS z historii pt. Sekcja wio larska Kraków 1911 1939 autorstwa Ryszarda Kobendzy, historyka wio larstwa w Polsce, z Zamiejscowego Wydzia³u AWF Poznañ w Gorzowie Wlkp. Ten numer APS by³ protoplast¹ drugiego wydawnictwa Zarz¹du G³ównego AZS Zeszytów Historycznych AZS (pierwszy Zeszyt... wydany by³ w 1996 r.). Publikuj¹ nowi autorzy: Grzegorz Kaczor SGPiS Warszawa, Jan Trawiñski Sportowiec , Zbigniew Zió³ko WSI Opole, a w pó niejszych numerach: Artur Brzozowski (Uniwersytet Wroc³awski), Piotr Ku , S³awomir B³otny, Aleksander Bronikowski (UAM Poznañ), Wies³aw wi¹tek (Politechnika Szczeciñska), Andrzej Wiêciorkowski (ART Olsztyn), Tomasz Krasucki (Warszawa), Miros³aw Pabjan i jednorazowo Jan Walków (Wroc³aw). W 1990 roku kryzys finansowy znów wymusza zmiany w wydawaniu pisma. Zmniejsza siê objêto æ (maksymalnie do 40 stron), ok³adka jest ju¿ offsetowa, a drukuje je powielarnia OPZZ w Warszawie. Redakcjê tworz¹ trzy osoby: B. Korpak redaktor naczelny, H. Hanusz sekretarz, i G. Skrzypczak foto. Wydano tylko sze æ, a w 1991 roku tylko cztery numery APS. W stopce redakcyjnej trzech pierwszych numerów tylko trzy osoby: naczelny, sekretarz i Stanis³aw Petka, przy ostatnim czwartym numerze ju¿ tylko naczelny i sekretarz. Nale¿y podkre liæ, ¿e APS latach 1986 1991 by³ przy najwa¿niejszych wydarzeniach AZS-u, w sporcie kwalifikowanym i powszechnym. Zachowywa³ uk³ad sta³ych rubryk. Patronowa³ Plebiscytowi ZG AZS na Najlepszych Zawodników i Trenerów AZS, Sportowym Festiwalom Studenckim (I Olsztyn-Kortowo 1987, II Lublin 1988), Jubileuszowi 80 lat AZS w Polsce i 70 lat AZS Warszawa, ledzi³ wieloetapowy wyczynowy rejs sta¿owo-szkoleniowy dla uczczenia Jubileuszu Zwi¹zku na jachcie flagowym ZG AZS J. Conrad , a w 1988 roku obronie doktoratu przez redakcyjnego kolegê Ryszarda Wryka: Vivat Doktorus Wrykus, Prymus Azetesus Historykus. Zatem by³ przy du¿ych i ma³ych wydarzeniach AZS. By odnie æ siê do edytorskiej strony APS-u, przede wszystkim trzeba przypomnieæ oblicze tych lat. By³y to lata prze³omowe w poligrafii i na rynku wydawniczym. Renomowane wydawnictwa polskie drukowa³y za granic¹, bo tam ju¿ pracowano na nowych technologiach. W Polsce by³ to pocz¹tek dostêpnej fotografii kolorowej, kolorowej prasy i powolnego przej cie ze starego, wyczerpanego parku maszyn dru-

○

A P S ○

H i s t o r i a

aps nr 10 2006 (248)


www.azs.pl

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

A P S

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Pod tytu³em Ad vocem redaktor we wstêpniaku pierwszego numer wydanego w styczniu 1996 roku t³umaczy siê z tego, co zrobiono. Przede wszystkim kolorowa ok³adka, inny uk³ad graficzny, zwiêkszona do 16 stron objêto æ tego, co w ok³adce. Spis tre ci i felieton zakróluj¹ teraz na wiele lat na 3 stronie. Akademicki Przegl¹d Sportowy ma teraz jednoznaczne okre lenie: Miesiêcznik Zarz¹du G³ównego AZS i swój numer ISSN 0209-0546. Pojawi³a siê te¿ istotna dla aktualizacji informacji data 19 I 1996 jako dzieñ zamkniêcia numeru. W stopce redakcyjnej: Bart³omiej Korpak (redaktor naczelny), Halina Hanusz (sekretarz redakcji) i korespondenci: Andrzej D¹bkowski (Warszawa), Robert Kaczanowski (Gliwice), Jolanta Kosty³a, Wojciech Krasucki, Olaf

○

○

Bardziej kolorowo

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

£¹cznie w omawianym okresie wydano: 1993 9 numerów (1 podwójny) 1994 11 numerów (1 podwójny) 1995 11 numerów

○

○

○

○

○

○

○

○

○

trzeba te¿ wspomnieæ o kilku innych. Marek Skowronek, korespondent z Lublina, aktualnie wziêty dziennikarz radiowy. W wydaniu styczniowym zadebiutowali Agnieszka Starosta, dzi Radio Zet, i Radek Pietruszka, dzi zawodowy fotoreporter CAF. Wtedy oboje byli studentami Wy¿szej Szko³y Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Dla porz¹dku: dzi s¹ ma³¿eñstwem. Czêsto go ci³ na ³amach Piotr Ku z Poznania, szczególnie z tekstami dotycz¹cymi mistrzostw szkó³ wy¿szych. Anna Maszorek mia³a status korespondentki z £odzi. Z w³adz Zarz¹du G³ównego kilka materia³ów by³o autorstwa Tomasza Szpondera (wiceprezesa ds. sportu powszechnego) i Zbyszka Sikory (wiceprezesa ds. sportu). W po³owie 1995 roku pojawia siê nazwisko Krystyny Romantowskiej z Gdañska, bêdzie wspó³pracowa³a z APS przez wiele lat. W doros³ym dziennikarstwie by³a w Nesweeku , teraz w Elle . W tym samym czasie pojawi³a siê Anna Strycharzewska. Rozumienie sportu mia³a w genach, wszak rodzice to wybitni trenerzy i nauczyciele wychowania fizycznego zwi¹zani z lubelskim UMCS. Ania przez wiele lat pe³ni³a rolê lubelskiego korespondenta, teraz pracuje w Polskim Radiu. Z nurtu studenckiego pojawi³ siê Wojtek Krasucki, wspó³praca redakcyjna skoñczy³a siê dla niego zatrudnieniem w biurze ZG. Robert Kaczanowski ze l¹ska debiutowa³ w czerwcu 1995, potem przez wiele lat by³ korespondentem z tego regionu, a zakoñczy³ jako laureat Zielonego Pióra . Wykszta³cenie techniczne zmusi³o go do podjêcia BK pracy w swojej specjalno ci.

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

a techniczn¹ stronê zapewni³ Zak³ad Poligraficzny WSI. Tu konieczne jest s³owo komentarza. W tamtych latach uczelniany AZS w Wy¿szej Szkole In¿ynierskiej prze¿ywa³ fantastyczny okres rozwoju dzia³alno ci. Duet Alfred Brzóska (kierownik SWFiS) i Bogus³aw Wontor (prezes klubu) namówili uczelniê do wielkiej aktywno ci na rzecz sportu akademickiego. Wiele siê dzia³o, dziesi¹tki imprez, ekspansja programowa, pocz¹tek inwestycji, wzrastaj¹ca pozycja AZS w szkole. To pozwoli³o na prze³amywanie barier niemo¿no ci, a w takim miejscy znalaz³o siê pod koniec 1992 roku wydawanie Akademickiego Przegl¹du . Podzia³ pracy stworzy³ siê taki: redakcja w Warszawie zbiera³a materia³y, Bobas (student Janusz Kubicki) dokonywa³ obróbki technicznej (³amanie), adiustacja znowu w Warszawie (Halina Hanusz) i druk w Zielonej Górze. Trwa³o to ca³y rok. Historia skoñczy³a siê bardzo prozaicznie, Bobas zosta³ powo³any do wojska, a nastêpcy sobie niezbyt dobrze radzili. £amanie od 1994 roku wróci³o do Warszawy, najpierw robi³a to firma Atelier , a od numeru 1 w 1994 roku firma Vista Press . Wzmianka o tej sytuacji znalaz³a siê w komentarzu redaktora na 1 stronie. Od 1 numeru z 1995 roku do stopki redakcyjnej wracaj¹ nazwiska redaktora naczelnego Bart³omieja Korpaka i sekretarza redakcji Haliny Hanusz. Dzi , po latach, nie mo¿emy daæ jasnej odpowiedzi, dlaczego przez dwa lata skrywali my siê za okre leniem zespó³ . Nic specjalnego je¿eli chodzi o prezentowan¹ tematykê siê nie zmienia. W dalszym ci¹gu dominuj¹ materia³y z najwa¿niejszych wydarzeñ sportu akademickiego. W oczywisty sposób wiêcej miejsca przypada osi¹gniêciom wyczynowców. Pierwsze numery 1993 roku wydaj¹ siê bardzo monotematyczne, wiêkszo æ materia³u po wiêcona jest Zimowej Uniwersjadzie w Zakopanem. rodowisko zwi¹zane z Zarz¹dem G³ównym bardzo prze¿ywa³o tê imprezê. Obowi¹zki wspó³gospodarza imprezy, udany start polskich reprezentantów, kapitalna atmosfera, kontakt z ca³ym wiatem w stanie wielkiego zauroczenia Tatrami i Zakopanem; to wszystko budzi³o rado æ i emocje. Do tego w ród go ci: Prezydent Lech Wa³êsa, Prymas Józef Glemp i robi¹cy ju¿ wiatow¹ karierê Primo Nebiolo (szef FISU, szef IAF, cz³onek MKOl). Potem w ci¹gu tych 3 lat jeszcze kilkakrotnie bardzo monotematyczne numery powstawa³y, za spraw¹ Zjazdów AZS, podsumowania Mistrzostw Szkó³ Wy¿szych, du¿ych imprez typu Festiwal w Wilkasach. Taka sytuacja to tak¿e wynik skromnych si³ osobowych, jakimi dysponowa³a redakcja. W wiêkszo ci materia³y przygotowywane by³y przez Halinê Hanusz i Bart³omieja Korpaka, a tak¿e pracowników biura ZG Stanis³awa Petkê i Mariê Bohun. Ale

○

H i s t o r i a

Krynicki (Warszawa), Piotr Ku (Poznañ), Elizeusz Plichta (Kraków), Krystyna Romanowska (Gdañsk), Anna Strycharzewska (Lublin), Magdalena Trybalska (Warszawa), Szymon Wi niewski (Toruñ). Na ok³adce, tej kolorowej, u miechniêta Joanna Jakimiuk, mistrzyni wiata w szpadzie z roku 1995. Od numeru drugiego ok³adki bêd¹ ju¿ lakierowane, co dodatkowo podniesie warto æ artystyczn¹ koloru. Pierwsza strona ok³adki zarezerwowana zosta³a jakby na zawsze dla wa¿nego przekazu w postaci zdjêcia, monta¿u czy prezentacji. Tam te¿ zamieszczane zostaj¹ has³a dotycz¹ce najwa¿niejszych spraw poruszanych w danym wydaniu. Przez najbli¿sze 2 3 lata to w³a nie z pierwszej strony w wiêkszo ci numerów spogl¹daj¹ na nas wybitni sportowcy medali ci igrzysk, uniwersjad, mistrzostw wiata i Europy. Pozosta³e 3 strony kolorowej ok³adki to bie¿¹ce pomys³y. W wielu numerach, szczególnie w latach 1996 1998, przeznaczone one zosta³y dla reklamodawców b¹d sponsorów AZS. Gdy takowych brakowa³o, prezentowano aktualno ci z dzia³alno ci AZS; bardzo czêsto w postaci fotoreporta¿u. Z okazji 90-lecia AZS w numerze 5 z 1999 roku kolorowe strony 11 14, a na nich fotoreporta¿ z uroczysto ci w Krakowie i spotkania z Prezydentem RP Aleksandrem Kwa niewskim w Pa³acu Namiestnikowskim w Warszawie. W omawianym okresie objêto æ gazety to w wiêkszo ci wydañ 20 stron plus ok³adka, chocia¿ zdarza³y siê te¿ 16 i 24 strony. Mimo ¿e zmieniali siê redaktorzy techniczni, to ciê¿ko wskazaæ momenty jakiego wielkiego prze³omu w szacie graficznej i sposobie ³amania gazety. Poprawia siê jako æ zamieszczanych zdjêæ, na strony wchodz¹ ró¿norodne ozdobniki, tytu³y s¹ drukowane innym kolorem. Z pocz¹tkiem roku 1997 technicznym zostaje Marek Skrobacki, uzdolniony i zaanga¿owany w sprawy AZS student prawa


W opisywanych latach wydano: 2001 12 numerów 2002 12 numerów (jeden podwójny 7/8) 2003 12 numerów 2004 12 numerów

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

W po³owie 2002 roku podejmowane s¹ próby szukania nowego wygl¹du gazety. W kolejnych numerach od 194 (kwiecieñ) prezentuj¹ siê kolejni ³amacze i firmy drukuj¹ce. Na chwilê znika papier kredowy, znacznie wiêcej stron jest ju¿ tylko czarno-bia³ych. Ostatecznie wybór pada na Kraków, firmê dr. Jaros³awa Falla, który razem grafikiem Piotrem Rachwañcem podejmuje wyzwanie. Uprzedzaj¹c dalsze rozdzia³y historii, trzeba powiedzieæ, ¿e trwa to do dzisiaj. Pod koniec roku wraca papier kredowy, ale za to objêto æ zmniejsza siê do 16 stron (w tym ok³adki). A¿ do sierpnia 2003 kolor jest tylko na stronach rodkowych. G³ówny powód to oszczêdno ci. Na stronie 3 obok felietonu redaktora naczelnego pojawia siê rubryka Z Kredytowej 1a. To adres nowej siedziby Zarz¹du G³ównego AZS i informacje dotycz¹ w wiêkszo ci dzia³alno ci tej instytucji. Po kolejnych warsztatach dziennikarskich w 2003 roku do korespondentów do³¹czaj¹ nowe nazwiska i stopka redakcyjna w stycznie 2004 roku wygl¹da tak: Agata Adamczyk (Zielona Góra), Tomasz Aftañski (Gdañsk), Pawe³ Boro (Czêstochowa), Tomasz Jankowski (Olsztyn), Ma³gorzata Jaworska (Wroc³aw), bracia Grzegorz i Krzysztof Ostachowie (Wroc³aw), Ma³gorzata Pawlak (Wroc³aw), Janusz Rudziñski (Warszawa), Katarzyna Rutkowska (Lublin), Kamil Sia³kowski (Gorzów), Pawe³ Surynowicz (Bia³ystok), Adam Szymborski (Szczecin), Zbigniew Zaj¹c (Warszawa). Poniewa¿ zbli¿a³y siê Igrzyska w Atenach, a do tego rodzi³y siê nowe koncepcje wspierania sportu akademickiego w programach pañstwowych, wiele miejsca po wiêcono w 2004 roku sportowemu wyczynowi. Rektorzy wszystkich akademii wychowania fizycznego zaprezentowali pomys³ swoich uczelni na sport akademicki, wypowiadali siê zawodnicy i trenerzy. Potem by³y sukcesy w Atenach Otylii Jêdrzejczak, Sylwii Grucha³y, ToBK masza Kucharskiego.

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Liberka, jêzykoznawcy z UAM Poznañ. Od 3 numeru pojawiaj¹ siê felietony Krzysztofa Zuchory Dos³owno æ sportu intelektualne rozwa¿ania na temat sportu, poezji, humanizmu olimpijskiego. W trakcie roku ukazuje siê kilka biogramów wybitnych Azetesiaków w cyklu Ryszarda Wryka Ludzie AZS. Pojawiaj¹ siê felietony cenionego dziennikarza, jeszcze z czasów s³ynnego Sportowca Jana Trawiñskiego, w cyklu List do APS-u. Ok³adki realizowane po debatach redakcyjnych przez Marcina Lesiaka s¹ wizualizacj¹ zjawisk sportowych, a tak¿e znakomitym komentarzem do bie¿¹cej tematyki numeru. Medali ci zakopiañskiej uniwersjady w sercach piernikowych na Walentynki, piêæ jajek w olimpijskich kolorach na Wielkanoc, rok pó niej z tej samej okazji wyrywaj¹cy siê z jajka nasz Gryf, sport w Klubach AWF na szalach wagi aptekarskiej. Nie przyj¹³ siê na d³u¿ej pomys³, aby wie ci z kraju poprzedzaæ herbem miasta. Przez kilka numerów w 2001 roku redakcja próbowa³a oswoiæ siê z tym pomys³em, ale z koñcem roku zaprzestano tej grafiki. Za to na kilkana cie numerów przyj¹³ siê pomys³ wykorzystania drugiej strony ok³adki do prezentacji fotoreporta¿y z aktualno ci AZS. W ród nich wiele takich, które dokumentuj¹ bardzo istotne wydarzenia. Po uniwersjadowych wystêpach (Zakopane, Pekin, Tarvisio, Daegu) powstaj¹ tradycyjnie ju¿ numery prawie w ca³o ci po wiêcone igrzyskom studentów. Na sta³e zago ci na ³amach APS cykl Sportowiec z indeksem. Do dzisiaj to co najmniej kilkadziesi¹t sylwetek czo³owych sportowców przedstawionych w rozmowach i reporta¿ach. Z pocz¹tkiem 2002 roku objêto æ gazety wraca do 24 stron, do tego ok³adka. Wraca pomys³ na cykl Ludzie AZS, ale tym razem odnosz¹cy siê do czasów wspó³czesnych. Powstaj¹ krótkie biogramy aktualnych prezesów organizacji rodowiskowych i klubów AZS.

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Now¹ form¹ edytorsk¹ i techniczn¹ Akademicki Przegl¹d Sportowy zawdziêcza na pewno Uniwersjadzie Zimowej w Zakopanem. Sukces sportowy to 14 medali, sukces organizacyjny to setki zadowolonych ludzi z ca³ego wiata, mobilizacja lokalnych spo³eczno ci Zakopanego, Nowego Targu, Krynicy, Szczawnicy, O wiêcimia. Entuzjazm i zdjêcia mistrzów trzeba by³o wykorzystaæ. Ju¿ do koñca roku gazeta bêdzie siê ukazywa³a w kolorze w objêto ci 30 stron (razem z ok³adk¹). Jej uk³ad graficzny ulega minimalnym zmianom. Sta³e pozycje znajduj¹ swoje miejsce pod koniec numeru. Wie ci z kraju, Kalendarium, Wyniki, a tak¿e znakomite felietony dotycz¹ce jêzyka polskiego Jaros³awa

○

Kolor, kreda

○

○

○

○

1996 12 numerów 1997 12 numerów (jeden numer podwójny) 1998 12 numerów 1999 12 numerów 2000 12 numerów

○

○

○

Uniwersytetu Warszawskiego. Z czasem stworz¹ siê mo¿liwo ci dla sta³ego zatrudnienia w biurze Zarz¹du osób obrabiaj¹cych APS od strony technicznej i merytorycznej. W tym okresie w stopce redakcyjnej uwzglêdniono nazwiska Ewy Spaczyñskiej, Janka Krynickiego, Wojtka Krasuckiego, Marcina Lesiaka i Tomasza Koska, który ³ama³ gazetê a¿ do 11 numeru w 2001 roku. W pierwszym numerze z 1999 roku bardzo charakterystyczny, bo chochlik sprawi³ ¿e wydrukowano go z numeracj¹ 3/98 (145) pojawia siê adres e-mailowy zarówno do korespondowania z redakcj¹, jak i czytania gazety poprzez stronê internetow¹ www.azs.com.pl. Szczegó³owa reklama tego wydarzenia ukaza³a siê w numerze 6 na 2 stronie ok³adki. W tym numerze tak¿e startuje sta³a rubryka Kalendarium, redagowana do chwili obecnej przez Halinê Hanusz, a w niej w uk³adzie chronologicznym fakty z historii AZS przypadaj¹ce na aktualny miesi¹c kalendarza. Ostatni numer zakwalifikowany do tej grupy wydano w styczniu 2001 roku. Tu¿ przed Zimow¹ Uniwersjad¹ w Zakopanem. Koñczymy ten okres z kilkoma nowymi nazwiskami w stopce: Rafa³ Ba³a z Warszawy, dzi czo³owe pióro Przegl¹du Sportowego , Halina Zdebska z Krakowa, nauczyciel akademicki AWF, autorka interesuj¹cych ksi¹¿ek, Tomasz Lisiecki z Bia³egostoku, wtedy student, dzi ceniony sêdzia siatkówki, Miros³aw Seidel z Gdañska, Tomasz Jankowski z Olsztyna, dzi pracuj¹cy w strukturach AZS, Micha³ Michalski wtedy student i pasjonat muzyki, poezji, dzia³ania spo³ecznego, dzi pracownik naukowy UAM w Poznaniu. BK

○

A P S

○

H i s t o r i a

Zielone Pióro APS Po dwóch latach organizowanych spotkañ redakcyjnych powsta³ pomys³ promowania i uhonorowania korespondentów APS nagrod¹ Zielonym Piórem APS . Redakcja przyznaje tê nagrodê raz w roku akademickim, a laureata wy³ania siê na podstawie oceny jego zaanga¿owania w sprawy APS-u, pisanych tekstów, aps nr 10 2006 (248)


www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

A P S

scach. Dziêki zapa³owi wspó³pracowników dorzucamy kolejne 8 stron. To szansa na wiêksz¹ prezentacjê rodowiska akademickiego. Chocia¿ patrz¹c na to, co siê w najbli¿szym czasie w sporcie akademickim ma wydarzyæ, pewnie i 100 stron by nie starczy³o na pe³n¹ relacjê. Ten zwiêkszony nak³ad to 5000, a pomys³ na dystrybucjê to skrzynki, które przy pomocy dzia³aczy uczelnianych AZS zawis³y na uczelniach. Na ok³adce 224 numeru (pa dziernik) Otylia Jêdrzejczak odbiera swojego Z³otego Gryfa za z³oty medal Igrzysk Olimpijskich w Atenach, w rodku pe³na dokumentacja pobytu delegacji FISU w Polsce z racji starañ o przyznanie prawa do organizacji Uniwersjady w Poznaniu w 2009 roku, a tu¿ potem regionalne wydania. Lubuskie zredagowane przez Agatê Adamczyk i Kamila Sia³kowskiego, ³ódzkie przez Arka Gêbskiego, podlaskie przez Paw³a Surynowicza, warmiñsko-mazurskie przez Tomka Jankowskiego. Od nastêpnego numeru dosz³o pomorskie kierowane przez Tomka Aftañskiego, wiêtokrzyskie pod redakcj¹ Agnieszki Kopacz, kujawsko-pomorskie pod redakcj¹ Paw³a Kowalskiego. Z rzadka do tej grupy do³¹cza³o Mazowsze, Wielkopolska, raz Ma³opolska i Warmiñsko-Mazurskie, zrobione jednorazowo z okazji 25-lecia taekwondo w AZS Olsztyn. Nic siê nie zmienia, je¿eli chodzi o tematykê prezentowan¹ na ³amach gazety. Lata do wiadczeñ sprawi³y, ¿e w umiejêtny sposób udaje siê pokazaæ szerok¹ dzia³alno æ AZS. Wprowadzenie regionalnych wydañ ograniczy³o miejsce dla innych sta³ych pozycji, felietonów. Niektóre zakoñczy³y swój ¿ywot w bardzo naturalny sposób, w niektórych przypadkach nie mo¿na by³o spe³niæ warunków stawianych przez autorów, a niekiedy nale¿y s¹dziæ, ¿e to czasowe zawieszenie. Kolejny raz z pocz¹tkiem 2006 roku zmieniamy szatê graficzn¹. Propozycje Piotrka Rachwañca dodaj¹ dynamiki. Ostra kreska, wyraziste kolory, gra t³em BK i cieniem, to siê spodoba³o.

○ ○ ○ ○ ○

Pomys³ wydañ regionalnych zrodzi³ siê podczas warsztatów dziennikarskich APS w Lublinie w marcu 2004 roku. Dla historii warto odnotowaæ, ¿e by³o to w klubie ¯aczek i nie przy samej herbacie siedzieli my. Redaktor anonsuje sprawê w felietonie: APS te¿ bêdzie mia³ pewn¹ inauguracjê. W³a nie w pa dzierniku pojawimy siê w zwiêkszonym nak³adzie na wielu uczelniach, w wielu nowych miej-

○

○

Regionalnie i w skrzynkach

○

○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

niecodziennie regularny porannik). Pierwsz¹ uczelnian¹ gazetê sportow¹ stworzy³ Robert Kaczanowski na Politechnice l¹skiej w Gliwicach, jego pomys³ kontynuuje Pawe³ Surynowicz w Wy¿szej Szkole Wychowania Fizycznego i Turystyki w Supra lu, w której wydaje Wuefiaka . Wielu z nich tematykê sportu akademickiego przedstawia³o w gazetach regionalnych: Tomasz Aftañski wspó³pracowa³ z G³osem Wybrze¿a , Agnieszka Kopacz z kieleckim wydaniem Gazety Wyborczej , teraz w zespole TVP Sport, Pawe³ Kowalski z bydgoskim wydaniem Gazety Pomorskiej . Kasia Rutkowska w 2005 roku na XXIII Letniej Uniwersjadzie w IzmiHH rze wydawa³a IZMIRka .

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Maj¹ jedn¹ wspóln¹ cechê: zaanga¿owanie w sprawy AZS, ale i podejmowanie w³asnych autorskich decyzji. Na ka¿dy redakcyjny sygna³ i pro bê w sprawie materia³u do kolejnego numeru pytali: Na kiedy?, odpowied : Na wczoraj!, a oni spokojnie: Nie ma sprawy! Zrobi siê! A jak ju¿ materia³ siê ukaza³, dzwonili i pytali, czy nie trzeba napisaæ kolejnego tekstu. M³odzi, inteligentni, kulturalni ludzie z pomys³ami na swoj¹ edukacjê, ¿ycie, z którymi by³a i jest przyjemno æ wspólnej pracy. Marcin Michalski tworzy³ pierwsz¹ gazetê codzienn¹ na Sportowym Festiwalu Studentów w Wilkasach w 1997 roku (tytu³: Wilczu Nosiciel, podtytu³: nieregularny porannik codzienny albo:

○

○

Laureatami Zielonego Pióra APS zostali studenci: 1998/1999 Micha³ Michalski, UAM Poznañ 1999/2000 Tomasz Jankowski, ATR Olsztyn 2000/2001 Jan Gawron, Akademia Pedagogiczna Kraków 2001/2002 Robert Kaczanowski, Politechnika l¹ska Gliwice 2002/2003 Tomasz Aftañski, Uniwersytet Gdañski 2003/2004 Katarzyna Rutkowska, UMCS Lublin 2004/2005 Pawe³ Surynowicz, WSWFiT Supra l 2005/2006 Agnieszka Kopacz, Akademia wiêtokrzyska Kielce 2006/2007 Pawe³ Kowalski, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego Bydgoszcz

○

○

○

inicjatywach na rzecz danego rodowiska akademickiego, klubu, czy te¿ wydarzeñ, imprez Zarz¹du G³ównego AZS. Wytypowani przez redakcjê laureaci byli proszeni o przyjazd na inauguracjê sportowego roku akademickiego, by zrobiæ relacjê do APS-u. Wielkie by³o zdziwienie, kiedy ich nazwisko wyczytywano i proszono na scenê po odbiór nagrody. Tak by³o w przypadku ka¿dego z dziewiêciu dotychczasowych laureatów. Pierwszym wyró¿nionym zosta³ Micha³ Michalski, student Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Nagrodê wieczne pióro w kolorze zielonym z wygrawerowan¹ nazw¹ nagrody odebra³ w czasie Centralnej Inauguracji Sportowego Roku Akademickiego w £odzi, bo te¿ od pa dziernika 1998 r. Zarz¹d G³ówny AZS zapocz¹tkowa³ uroczysto ci tych inauguracji razem z podsumowaniem kolejnych edycji Mistrzostw Polski Szkó³ Wy¿szych i spotkaniami z kultur¹. S³owem wielka gala, Filharmonia £ódzka, a na koniec koncert Grzegorza Turnaua. Tak jest do dzi , kiedy to redakcja wywo³uje i zaprasza na scenê naszych korespondentów.

○

H i s t o r i a

2005 12 numerów 2006 10 numerów


[rozmowa]

Szpadzista AZS AWF Wroc³aw wywalczy³ z³oty medal M³odzie¿owych Mistrzostw Europy w Szermierce, które odby³y siê 4 9 listopada br. w Poznaniu. To jak na razie jego najwiêkszy sukces, ale ma nadziejê, ¿e nie ostatni.

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

Szermierk¹ zainteresowa³em siê dziêki ojcu, który kiedy sam trenowa³ tê dyscyplinê. W wieku 5 lat zaczyna³em od tenisa, ale zrezygnowa³em z niego. Tata namówi³ mnie, abym dalej co robi³, i zapisa³ mnie na szermierkê. Mia³em trenowaæ szablê, ale we Wro-

○

Jak trafi³e do sportu, a w szczególno ci do szermierki?

○

Zupe³nie siê tego nie spodziewa³em. Liczy³em na pierwsz¹ szesnastkê, mo¿e pierwsz¹ ósemkê. To by³by ju¿ mój sukces, a zwyciêstwo przeros³o moje oczekiwana i marzenia.

○

Liczy³e na tak dobry wynik?

○

Tak, bo dla mnie to by³ bardzo trudny start. Od d³u¿szego czasu mam problemy z kolanem, a dok³adnie z przeci¹¿onym przyczepem miê nia czworog³owego. Trenowa³em nieregularnie, a dopiero w ostatnim miesi¹cu mocno przygotowywa³em siê do mistrzostw Europy. Nie by³em jednak w optymalnej formie, a w po³owie zawodów zaczê³a mi siadaæ kondycja. Na szczê cie z³apa³em drugi oddech i da³em radê wytrzymaæ do koñca.

○

Trudno by³o je wywalczyæ?

○

To jak na razie mój ¿yciowy sukces, do æ niespodziewany, bo nie by³em upatrywany w gronie faworytów. Wcze niej najlepszym moim osi¹gniêciem by³o pi¹te miejsce na zawodach Pucharu wiata m³odzie¿owców. Na koncie mam równie¿ medale mistrzostw Polski i wysokie pozycje w pucharze krajowym.

○

Czy mistrzostwo Europy to twój najwiêkszy sukces?

○

Rozmowa z Piotrem Nemecem, m³odzie¿owym mistrzem Europy w szermierce

○

W lady ojca c³awiu nie ma tej broni. Tak trafi³em do AZS AWF Wroc³aw, gdzie walcz¹ szpadzi ci. Mia³em wtedy 11 lat i do dzisiaj pozostajê wierny szpadzie. Nie ¿a³ujesz, ¿e zmieni³e dyscyplinê sportu?

W ogóle. Tenisem siê fascynowa³em, bo gra³ w niego mój brat i chcia³em mu dorównaæ. Mimo ¿e w tenisie s¹ wiêksze nagrody i jest znacznie bardziej medialny. W Polsce jednak trudno siê przebiæ tenisistom. W szpadzie mo¿na siê o wiele ³atwiej wybiæ i znale æ nawet w czo³ówce wiatowej.

Tradycje sportowe w waszej rodzinie s¹ chyba mocne?

Mo¿na tak powiedzieæ. Ojciec uprawia³ szermierkê, ale skoñczy³ do æ szybko, bo w wieku 17 lat. Mia³ niez³e wyniki w kategoriach m³odzie¿owych. O bracie ju¿ wspomina³em.

Czy ojciec pilotuje twoj¹ karierê?

Na pocz¹tku bardzo mi pomaga³. Je dzi³ ze mn¹ na ka¿de zawody, du¿o podpowiada³ i wiele dla mnie zrobi³. Z czasem zacz¹³em byæ bardziej samodzielny. Jednak nawet teraz, kiedy startujê w wa¿nych zawodach, jak mistrzostwa Polski, to jest ze mn¹.

Dlaczego wybra³e akurat szpadê?

To jest czysta broñ. Nie ma tu ¿adnej konwencji nacieraj¹cego i broni¹cego siê, a sêdzia nie mo¿e ingerowaæ w walkê, w której wygrywa lepszy. Nie próbowa³em walczyæ inn¹ broni¹, chyba ¿e dla zabawy z ojcem szabl¹.

Jak wygl¹da³y pocz¹tki twojej przygody z szermierk¹?

Zacz¹³em trenowaæ u pani Ani Medyñskiej. Po kilku miesi¹cach trafi³em do pani Weroniki Medyñskiej, z któr¹ pracowa³em oko³o 3 lat. Dopiero potem przeszed³em do pana Adama Medyñskiego i z nim trenujê do dzisiaj.

aps nr 10 2006 (248)


Szermierka to sport indywidualny. To dobrze dla ciebie?

Sport indywidualny moim zdaniem jest lepszy. W rywalizacji dru¿ynowej, kiedy jeden zawodnik zawali, cierpi ca³a dru¿yna. Tu wszystko zale¿y od jednej osoby,

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

To jest na razie plan na przysz³o æ. Je li moja kariera bêdzie tak postêpowaæ jak dotychczas, to jest to realne. Je¿eli moja wspó³praca z panem Medyñskim bêdzie siê tak dobrze uk³ada³a, to mam na to szanse.

○

Wierzysz w to, ¿e w przysz³o ci wystartujesz na igrzyskach olimpijskich?

○

Staram siê wyci¹gaæ najlepsze rzeczy z wielu zawodników i to ³¹czyæ. W szermierce ciê¿ko jest siê na kim wzorowaæ. Moi koledzy klubowi s¹ dla mnie wzorcami i ich na ladujê. Próbujê równie¿ podpatrzeæ co u czo³ówki wiatowej, np. Paw³a Ko³opkowa.

○

Masz jakie wzorce sportowe?

○

To zale¿y, czy przygotowujê siê do wa¿nych zawodów. Wtedy jeszcze przed szko³¹ mam poranny trening, indywidualne zajêcia z trenerem, które trwaj¹ do godziny. Po lekcjach wracam do domu, chwilê odpoczywam i uczê siê. Wieczorem mam kolejny trening dwugodzinny i dzieñ siê koñczy. Je li nie zbli¿aj¹ siê zawody, to æwiczê raz dziennie.

○

Jak wygl¹da twój dzieñ?

○

Po wiêcam swoje ¿ycie prywatne na rzecz sportu. To nie jest ³atwe, a wyrzeczeñ jest wiele.

○

Sport wymaga od ciebie po wiêcenia?

○

Tak mniej wiêcej to wygl¹da. Obozy, zawody, wyjazdy. Góra przez dwa, trzy miesi¹ce jestem na d³u¿ej, a potem ci¹gle w drodze. Wolnego czasu nie mam zbyt wiele, ale zawsze znajdê chwilê na spotkanie ze znajomymi.

○

W domu jeste tylko go ciem?

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

www.azs.pl

○

Jestem w klasie maturalnej LO nr 2 we Wroc³awiu. S¹ z tym problemy, ale na razie dajê sobie radê. Staram siê godziæ jedno z drugim i mam nadziejê, ¿e dalej bêdzie siê to udawa³o. Niektórzy nauczyciele to rozumiej¹ i id¹ mi na rêkê, ale inni traktuj¹ mnie jak ka¿dego ucznia i nie mam taryfy ulgowej. Nie wszyscy nawet wiedz¹, ¿e trenujê i mam takie

○

Trudno ci pogodziæ sport z nauk¹?

○

Jeszcze rok bêdê walczy³ w kategorii m³odzie¿owej i w przysz³ym roku postaram siê obroniæ tytu³ mistrza Europy. Przede mn¹ wystêpy na pucharach wiata i w mistrzostwach wiata, gdzie bêdê chcia³ wypa æ jak najlepiej. Na starty w seniorach jeszcze przyjdzie czas. Na li cie krajowej jestem w okolicach 12 miejsca, wiêc jeszcze sporo pracy mnie czeka.

○

Jakie cele sobie stawiasz?

○

Trenujê z Tomkiem Motyk¹ i Robertem Andrzejukiem, do wiadczonymi i znanymi zawodnikami. To równie¿ wychowankowie trenera Medyñskiego. Czêsto pracujemy razem, wiele mogê siê od nich nauczyæ, a na zawodach zawsze mnie wspieraj¹ i pomagaj¹. Czasami udaje mi siê z nimi wygraæ, ale jeszcze nie na zawodach. Tomek i Robert s¹ w reprezentacji kraju seniorów, a jest jeszcze Maciek Szumski. Na razie jestem w kadrze m³odzie¿owej Polski. Mo¿na powiedzieæ, ¿e nasz klub AZS AWF Wroc³aw trzyma szpadê mêsk¹ w kraju.

○

Czego mo¿esz siê nauczyæ od starszych kolegów z klubu?

○

Jest dla mnie ogromnym autorytetem. Zawsze z uwag¹ s³ucham jego rad i jest dla mnie wielkim cz³owiekiem w szermierce. Trochê ju¿ siê od niego nauczy³em, ale obaj wiemy, ¿e to jest jeszcze za ma³o. Du¿o razem pracujemy. Trener Medyñski wymaga wiele, a jak my lê, ¿e ju¿ sporo wiem, to wyja nia mi, ¿e jeszcze wiele pracy przede mn¹.

○

Co ci daje praca z legend¹ szermierki, Adamem Medyñskim?

○

W sumie uprawiam tê dyscyplinê ju¿ ponad 7 lat.

wyniki. Nie zawsze mam czas na naukê, czasami nawet przez miesi¹c nie ma mnie w szkole, ale staram siê nadrabiaæ zaleg³o ci i wszystko zaliczyæ. W tym roku mam maturê i jak j¹ zdam, to na AWF powinienem siê dostaæ bez problemu. Mam nadziejê, ¿e na tej uczelni uda mi siê pogodziæ treningi ze studiami.

w tym przypadku ode mnie. Jestem zdany tylko na siebie. Je¿eli czujê siê p r z y g o t o w a n y, wiem, ¿e co potrafiê, to mogê wygraæ. W szermierce te¿ jest rywalizacja dru¿ynowa, pomagamy sobie siedz¹c przy planszy, dopingujemy siê nawzajem. Mo¿na dobrze powalczyæ, ale trudno znale æ równych zawodników, trzech podstawowych i jednego rezerwowego. Bra³e wcze niej udzia³ w zawodach dla dzieci?

Od turniejów dla najm³odszych zaczyna³em. Jako przyk³ad mogê podaæ Challenge Vitti we Wroc³awiu, w którym raz by³em trzeci. Zwyciê¿y³em równie¿ w olimpiadzie m³odzie¿y. To jest dla dzieci wielka sprawa, ¿e mog¹ rywalizowaæ ze sob¹. Widzê, ¿e na turnieje przyje¿d¿a coraz wiêcej m³odych szermierzy, którzy garn¹ siê do tej dyscypliny. Szermierka to nie jest jednak sport medialny.

Zgadza siê, ale ja nie ¿a³ujê ¿e j¹ uprawiam. My lê, ¿e ten sport siê rozwija i w szerszym zakresie bêdzie go ci³ w mediach. Jest to trudne, poniewa¿ nie wszyscy znaj¹ zasady, co utrudnia ogl¹danie. Je li kto wyt³umaczy regu³y, które szczególnie w szpadzie s¹ do æ proste, to znacznie ³atwiej jest ogl¹daæ zawody. Nie mia³e zw¹tpienia, ¿eby zrezygnowaæ z szermierki i zaj¹æ siê czym innym?

Zdarza³o mi siê, ¿e przez piêæ minut ogarnia³o mnie zw¹tpienie. Ale po chwili mija³o, kiedy u wiadomi³em sobie, ile pracy w³o¿y³em w sport. Nie mogê zawie æ siebie ani trenera, który we mnie wierzy. Tekst Grzegorz Ostach Foto ze zbiorów Piotra Nemeca


s ek ¹ i k l s s ¹ l o o n n l l do

a t s i z d r a w G i k c a w o ³ Do pracy rodacy S i Wroc³aw, a na Sopko gra w Gwardi ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Wroc³aw nowe wyzwanie Po utalentowanego skrzyd³owego zg³osili siê dzia³acze wroc³awskiej Gwardii i obie

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

T

enisistki sto³owe AZS AE Wroc³aw od kilku lat nale¿¹ do czo³owych zespo³ów w kraju. W ostatnich trzech sezonach zdobywa³y br¹zowe medale mistrzostw Polski. W obecnych rozgrywkach równie¿ nale¿¹ do faworytów, co potwierdza trener Zdzis³aw Tolksdorf: Celem jest wicemistrzostwo kraju, bo Tarnobrzeg jest w tej chwili poza zasiêgiem reszty zespo³ów. Stawka jest bardzo wyrównana, ale wierzê ¿e staæ nas srebro. Jego podopieczne przegra³y co prawda dwa pierwsze spotkania ligowe, ale zmierzy³y siê z faworyzowanym Eltexem Tarnobrzeg i GLKS Nadarzyn. Potem przysz³y zwyciêstwa nad MKSTS Polkowice, Bronowiank¹ Kraków i AZS Czêstochowa. Zaskakuj¹ca mog³a siê wydawaæ pora¿ka we w³asnej hali z beniaminkiem z Kazimierzy Wielkiej. Wynik nie dziwi jednak, kiedy spojrzymy na sk³ad rywala (dwie Chinki). W ostatniej kolejce pierwszej rundy rozgrywek akademiczki podejmowa³y LUKS Orneta i odnios³y przekonywuj¹ce zwyciêstwo 3:0. Swoje mecze wygra³y Yu Ying, Daria £uczakowska i Magdalena Cichocka. Pozytywnie wypowiada siê o zawodnicze zza

○

m Srebro naszym cele

○

Redaguj¹: Grzegorz i Krzysztof Ostachowie e-mail: grzegorzostachmarta@wp.pl

ko mia³ przywróciæ jego chwa³ê, ale wspólnie z kolegami rozczarowa³ i musia³ sobie poszukaæ nowego klubu.

ki edal mistrzostw Pols m o y cz al w aw c³ ro AZS AE W

○

APS Wydanie Regionalne

M

artin Sopko jest S³owakiem i pierwsze kroki stawia³ w rodzinnym Pre ovie. Wystêpuje na pozycji przyjmuj¹cego z atakiem, a do jego najwiêkszych atutów nale¿y dobre przyjêcie zagrywki, mocny atak ze skrzyd³a i agresywna zagrywka. Kiedy wywalczy³ mistrzostwo swojego kraju i puchar krajowy, postanowi³ poszukaæ innych wyzwañ. Nie da rady porównaæ obu lig, bo ró¿nice s¹ ogromne. Na S³owacji liga jest du¿o s³absza ni¿ PLS. Mistrz S³owacji móg³by co najwy¿ej walczyæ o utrzymanie w polskiej lidze. Zainteresowanie siatkówk¹ jest znacznie wiêksze tutaj ni¿ w moim rodzinnym kraju. U nas najbardziej popularny jest hokej, potem pi³ka no¿na, pi³ka rêczna i koszykówka, a dopiero na koñcu siatkówka mówi porównuj¹c PLS z lig¹ s³owack¹. Mia³ okazjê graæ w turniejach towarzyskich z polskimi zespo³ami i dziêki swojemu mened¿erowi Rastio Chudikowi trafi³ do Mostostalu Kêdzierzyn. To klub z ogromnymi tradycjami, który jednak od kilku lat nie odnosi ju¿ spektakularnych sukcesów. Sop-

○

Zapraszam do wspó³pracy dziennikarskiej chêtnych studentów i pasjonatów sportu z wroc³awskich uczelni. Kontakt pod tel. 0691-692-883

Martin z reprezentacj¹ py tê ys w a dw a m swoim koncie Uniwersjadach S³owacji na Letnich

○

Po uroczystej inauguracji sportowego roku akademickiego, która niedawno mia³a miejsce we Wroc³awiu, pozosta³y ju¿ tylko mi³e wspomnienia. Uhonorowano zas³u¿onych, wrêczono medale, puchary, odznaczenia i dyplomy. Spotkali siê dzia³acze i pasjonaci sportu akademickiego nie tylko z Polski, ale i go cie zagraniczni. Skoñczy³ siê czas podsumowañ tego, co by³o, i najwy¿sza pora wzi¹æ siê do pracy. Pe³n¹ par¹ ruszy³y zawody Dolno l¹skiej Ligi Miêdzyuczelnianej i wszelkie mo¿liwe imprezy organizowane przez braæ studenck¹. Taki jest ju¿ urok ¿ycia ¿aków, ¿e jak zaczyna siê rok akademicki w nauce, to i zaczynaj¹ siê ró¿nego rodzaju zawody sportowe. Codziennie rywalizuj¹ siatkarze, koszykarze, tenisi ci sto³owi, p³ywacy i przedstawiciele wszystkich dyscyplin. Powoli zamieraj¹ imprezy na wie¿ym powietrzu, chocia¿ jeszcze odbywaj¹ siê ró¿nego rodzaju biegi prze³ajowe. Nie ma jeszcze niegu, wiêc dyscypliny zimowe musz¹ jeszcze poczekaæ. Trenerzy i kierownicy Studium Wychowania Fizycznego i Sportu przeliczaj¹ punkty i analizuj¹ wyniki. Ka¿da uczelnia, i ta wielka i ta malutka, która dopiero chce siê pokazaæ, rywalizuj¹ o jak najlepsze miejsca. Najwa¿niejsze nie s¹ jednak medale, punkty, rankingi, ale chêæ dzia³ania i inicjatywa samych studentów. Bez nich ta ca³a zabawa nie mia³aby sensu. Je¿eli znajd¹ siê tylko chêtni do po wiêcenia swojego czasu i si³ na dzia³alno æ spo³eczn¹ w rodowisku sportowym swojej uczelni, to wyniki prêdzej czy pó niej te¿ siê pojawi¹. Wielu wielkich zawodników i trenerów zaczyna³o swoj¹ przygodê ze sportem od zabawy w AZS. Wielu nie wstydzi siê takich korzeni. To uczy nie tylko zaradno ci, pewnej systematyczno ci, ale i zapewnia kontakty i przyja nie na d³ugie lata. Warto dzia³aæ, warto mieæ pasjê i warto realizowaæ swoje marzenia. Mo¿na to robiæ równie¿ w AZS-ie i pamiêtajcie o tym m³odzi studenci. GO

Wielkiego Muru trener Tolksdorf: Nasza Julka jest z nami ju¿ drugi sezon i jeste my z niej zadowoleni. Wygrywa z polskimi zawodniczkami, choæ zdarzaj¹ jej siê wpadki z rodaczkami. Przed tym sezonem do AZS AE do³¹czy³a Daria £uczakowska, która przez rok gra³a w Bundeslidze. Stanowi ona pewny punkt dru¿yny i wygra³a piêæ z siedmiu rozegranych pojedynków. Da³o jej to 10 miejsce w rankingu Polskiego Zwi¹zku Tenisa Sto³owego. To dla nas du¿e wzmocnienie, chocia¿ przez rok pobytu w Niemczech Daria raczej straci³a sportowo ni¿ zyska³a. Teraz wróci³a do solidnych treningów i mo¿emy na ni¹ liczyæ chwali zawodniczkê trener AZS. Przed akademiczkami przerwa w rozgrywkach ligowych, a potem druga runda i playoffy. Trzeba znale æ siê w pierwszej czwórce, a potem pozostaje rywalizacja o medale. Wroc³awianki swoje mecze rozgrywaj¹ w nowej hali przy ul. Kamiennej, w pobli¿u akademików Akademii Ekonomicznej. Niestety nie dopinguje je zbyt wielu kibiców, gdy¿ tenis sto³owy nie jest zbyt popularny. Mo¿e dobre wyniki i walka o medale ci¹gn¹ wiêcej fanów celuloidowej pi³eczki? GO aps nr 10 2006 (248)


www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

niêto je o kilka minut ze wzglêdu na przybycie w ostatniej chwili kilku zawodników z Jeleniej Góry. Biegacze intensywnie siê rozgrzewali, dopisa³a im pogoda (s³oñce i brak wiatru). Po wystrzale z pistoletu biegacze ruszyli na trasê zwart¹ grup¹, która szybko porwa³a siê na mniejsze. Przebiegniêcie dystansu oko³o 3 km najlepszym zajê³o prawie 10 minut. Ciekawy by³ finisz w rywalizacji mê¿czyzn. Na kilkadziesi¹t metrów przed met¹ na czele by³a dwójka zawodników, którzy walczyli zaciekle o pierwsze miejsce. Ostatecznie minimalnie lepszy okaza³ siê £ukasz Józefiak z AWF Wroc³aw, który wyprzedzi³ Dominika Golca (absolwent Uniwersytetu Wroc³awskiego). Trzecia pozycja przypad³a £ukaszowi Rogali z AWF. Rywalizacjê pañ zdominowa³y studentki AWF, które zajê³y ca³e podium.

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

2

○

Wojskowe bieganie

○

a Podchor¹¿ego 36 Bieg z okazji Dni grudnia br. pasjonaci biegania spotkali siê we Wroc³awiu na 36 Biegu z okazji Dnia Podchor¹¿ego. Cel imprezy by³ nie tylko sportowy, przede wszystkim chodzi³o o uczczenie rocznicy Powstania Listopadowego. Pierwotnie zawody mia³y siê odbyæ 25 listopada, ale ze wzglêdu na ¿a³obê narodow¹ po tragedii w kopalni Halemba przeniesiono je na tydzieñ pó niej. Bieg na dystansie oko³o 3 km przeprowadzono na terenie Wy¿szej Szko³y Oficerskiej Wojsk L¹dowych im. Tadeusza Ko ciuszki przy ul. Czajkowskiego. Ju¿ przy wej ciu uczestników wita³ ¿o³nierz pe³ni¹cy wartê, ale amatorom biegania nie robi³ ¿adnych problemów z wej ciem na teren jednostki. Start i metê usytuowano na placu apelowym, a trasa zosta³a zlokalizowana na terenach WSO. Uczestników, których zg³osi³o siê oko³o 130, przywita³ kierownik zak³adu wychowania fizycznego podpu³kownik dr Miros³aw Doliñski: Witam wszystkich amatorów i zawodowców i mam dla was radê. Je li nie chcecie siê zgubiæ na trasie, to trzymajcie siê najlepszych. Rozpoczêcie mia³o nast¹piæ o godz. 11.00, ale przesu-

○ ○

S³owak gra równie¿ w reprezentacji swojego kraju, z któr¹ awansowa³ do przysz³orocznych fina³ów mistrzostw Europy. Ma pewne miejsce w kadrze, choæ nie zawsze wychodzi w pierwszej szóstce. Chcemy siê pokazaæ w mistrzostwach kontynentu i sprawiæ jak¹ niespodziankê. To jest nasz cel. Z lepszymi zespo³ami robimy jeszcze za du¿o b³êdów, ale postêp jest widoczny mówi zawodnik. Byæ mo¿e w fina³ach ME S³owacy spotkaj¹ siê z Polakami, aktualnymi wicemistrzami wiata. Ostatnie sparingi pomiêdzy obydwoma reprezentacjami pokazuj¹, ¿e s¹-

○

Kadrowicz i student

○

S³owak nale¿a³ do najlepszych siatkarzy i ju¿ pokaza³, ¿e mo¿na na niego liczyæ. Zawodnik jest skromny i nie lubi mówiæ o swoich mocnych stronach. To jest pytanie do trenera, a nie do mnie, bo ciê¿ko oceniæ samego siebie. Jest bardzo wszechstronny, czego wymaga pozycja, na której wystêpuje. Gra na lewym skrzydle i jest odpowiedzialny za przyjêcie zagrywki oraz atak. Martin pokazuje, ¿e wietnie sobie radzi w tych elementach. Przy wzro cie 196 cm popisuje siê efektownymi zbiciami nie tylko z pierwszej linii, ale i z drugiej. Kolejny jego atut to atomowa zagrywka. Je¿eli tylko wstrzeli siê w parkiet, to rywale maj¹ ogromne problemy z odebraniem jego serwów.

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Sopko ju¿ pokaza³, ¿e bêdzie istotnym punktem dru¿yny. Z dobrej strony prezentowa³ siê w sparingach, w których nale¿a³ do czo³owych postaci. Gwardzi ci nadspodziewanie dobrze radzili sobie w rozgrywkach Pucharu Polski i zdo³ali wywalczyæ awans do turnieju fina³owego. W grupie z powodzeniem rywalizowali z Jastrzêbskim Wêglem (bez kadrowiczów), Resovi¹ Rzeszów i Avi¹ widnik.

○

Mocne strony

○

○

strony szybko dosz³y do porozumienia. Zespó³ ze stolicy Dolnego l¹ska zaj¹³ w poprzednim sezonie wysokie szóste miejsce, mimo ¿e wszyscy skazywali go na spadek z PLS. Odeszli jednak najlepsi zawodnicy i trzeba by³o budowaæ dru¿ynê od nowa. Szukano siatkarzy maj¹cych znacz¹co wzmocniæ klub, który w tym roku ponownie bêdzie walczy³ o utrzymanie w ród najlepszych. Du¿e nadzieje pok³adane s¹ w³a nie w sympatycznym S³owaku. Martin ma byæ liderem zespo³u. Znamy jego zalety i mam nadziejê, ¿e wszystkie poka¿e na boisku chwali go trener Gwardii Jacek Grabowski. Pe³en optymizmu jest sam zawodnik: Chcê pokazaæ, ¿e potrafiê graæ w siatkówkê i z Gwardi¹ mo¿emy zaj¹æ wysokie miejsce. Spodziewam siê, ¿e szkoleniowiec chcia³by, abym by³ pewnym punktem dru¿yny, aby koledzy byli ze mnie zadowoleni i mi ufali.

○

[dolno l¹skie] siedzi zza po³udniowej granicy robi¹ sta³e postêpy. Na razie jeszcze przegrywaj¹ z nami, ale potrafi¹ nawi¹zaæ wyrównan¹ walkê. Martin Sopko dwa razy bra³ udzia³ wspólnie z akademick¹ reprezentacj¹ S³owacji w Letniej Uniwersjadzie w Pekinie w 2001 r. i w Izmirze w 2005 r. Jego zespó³ nie przygotowywa³ siê jednak specjalnie do tych imprez i zaj¹³ w nich odleg³e miejsca. To zupe³nie inna rywalizacja, mniejsza presja i dziêki temu lepsza zabawa. Mi³o wspominam te wystêpy, choæ nie osi¹gnêli my dobrego wyniku mówi o grze w ród studentów. Zawodowy siatkarz nie ma zbyt wiele wolnego czasu i Martin równie¿ nie narzeka na jego nadmiar. We Wroc³awiu dopiero siê zadomawia i podoba mu siê Rynek, który zd¹¿y³ ju¿ zwiedziæ. Kiedy ma ju¿ chwilê wytchnienia, to czas spêdza aktywnie. Gra w badmintona ze swoj¹ sympati¹, je dzi na rowerze lub ³owi ryby. Martin, mimo ¿e gra w jednym z najs³abszych klubów PLS, optymistycznie patrzy w przysz³o æ: Najwa¿niejsze jest zdrowie moje i kolegów oraz sukcesy z Gwardi¹. Wiem, ¿e bêdziemy walczyæ o utrzymanie i nie bêdzie ³atwo. Wierzê jednak, ¿e damy radê. Tego w³a nie ¿yczymy sympatycznemu zawodnikowi. Tekst i foto GO

Zwyciê¿y³a Agnieszka Fulbiszewska, druga by³a Katarzyna Rurynkiewicz, a trzecia Joanna Rybacka. Wyniki zawodów zaliczane by³y równie¿ do punktacji Dolno l¹skiej Ligi Miêdzyuczelnianej, do której brano pod uwagê rezultaty pierwszych piêciu zawodników z danej uczelni. Nie mog³em dzisiaj liczyæ na wszystkich moich biegaczy i st¹d wyniki nie najlepsze mówi³ po zawodach Tomasz Herman, trener dru¿yny Uniwersytetu Wroc³awskiego. Uczestnicy mogli liczyæ na ciep³¹ herbatê, a uroczyste zakoñczenie odby³o siê w sali WSO. Tekst i foto GO


APS Wydanie Regionalne Redaktor: Pawe³ Surynowicz wspó³praca: Marcin Lenkiewicz e-mail: podlaski_aps@wp.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

AZS BIA£YSTOK PRONAR ZETO ASTWA AZS BIA£YSTOK ul. Kiliñskiego 1, 15-089 Bia³ystok tel/fax: (85) 748 54 44 lub 748 94 44 e-mail: azsbialystok@interia.pl

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

siatkówki. Choæ nie jest ju¿ prezesem rodowiska obietnicê spe³ni³. AZS jest w LSK. I choæ wydawa³o siê to niemo¿liwe jest faktem. Niewielu dzi pamiêta s³owa pana prof. Nikliñskiego. Ja pamiêtam doskonale. Tekst PS, foto ML

Rok za³o¿enia klubu: 1950 Barwy klubowe: bia³o-zielone I trener: Marian Kardas II trener: Jolanta Tobi Mened¿er: Wojciech Piotrowski Dyrektor Dru¿yny: Antoni Prokop Masa¿ysta: Piotr Bitdorf

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

A

¿ 56 lat czekaæ musieli bia³ostoccy AZS-iacy na siatkówkê na najwy¿szym poziomie. Na pocz¹tku grudnia siatkarki AZS zadebiutowa³y w Lidze Siatkówki Kobiet najwy¿szej klasie rozgrywkowej tej dyscypliny. Historia bia³ostockiej siatkówki siêga ponad pó³ wieku. By³a burzliwa, mia³a swoje smaczki , swoich bohaterów. Amplituda sukcesów zakre la³a niezbyt czêste okresy, choæ teraz mamy nadziejê, ¿e pozostanie jak najd³u¿ej na górze. Grali my we wszystkich klasach rozgrywkowych siatkarskiej ligi. I choæ ostatni awans by³ troszkê kombinowany (nie myliæ z kombinatorstwem w czystym tego s³owa znaczeniu, bo to wyra¿enie jest raczej zarezerwowane w ostatnich latach dla pi³ki no¿nej), cieszymy siê, ¿e wreszcie uda³o siê bia³ostockiej ekipie znale æ w gronie najlepszych 10 polskich zespo³ów. Pamiêtam jak dwa lata temu ówczesny prezes bia³ostockiego AZS prof. Jacek Nikliñski (na zdjêciu) o wiadczy³, ¿e interesuje go tylko siatkówka na najwy¿szym poziomie. Wielu prawdziwych kibiców u miecha³o siê ironicznie s³ysz¹c te s³owa, inni pukali siê w g³owê. Bo czy jest to mo¿liwe? Nie ma pieniêdzy sponsorów odstraszy³y lata panowania panów Pie niaków. Nie ma zawodniczek LSK to nie druga liga, gdzie nasze siatkarki wówczas wystêpowa³y. Wreszcie brakuje trenera prawdziwego fachowca, cz³owieka z klas¹ i sukcesami na koncie. Jednym s³owem brakowa³o wszystkiego, co potrzebne do osi¹gniêcia sukcesu. Ale pan profesor, znany w rodowisku Akademii Medycznej jako znakomity i sprawny organizator o autorytarnym usposobieniu, dopi¹³ swego. To on dzisiaj, a nie s³ynne w Polsce siatkarki (Pycia, Pluta) czy trener Kardas (do niedawna asystent Niemczyka), jest prawdziw¹ gwiazd¹ bia³ostockiej

○

Pocz¹tek grudnia siatkówk¹ sta³. Najpierw byli my wiadkami debiutu bia³ostockich siatkarek w upragnionej LSK, a dzieñ pó niej z dum¹ ogl¹dali my wystêp mêskiej reprezentacji w finale mistrzostw wiata. Oba pojedynki do ty³u , ale srebrny medal naszych siatkarzy w Japonii ukoi³ ból. Cieszmy siê z tego, co mamy! Siatkówka w podlaskim rodowisku AZS jest chyba najpopularniejsz¹ dyscyplin¹ sportu. Kiedy koñczy siê sezon pi³karski, t³umy kibiców wprost ze stadionu bia³ostockiego Hetmana, z meczów Jagiellonii, wbijaj¹ siê w hale i ledz¹ poczynania naszych siatkarskich ekip. Wiadomo: (Pronar Zeto Astwa) AZS Bia³ystok gra we wspomnianej Lidze Siatkówki Kobiet, studentki WSWFiT wystêpuj¹ w II, a studenci WSFiZ w III lidze. Dochodzi do tego liga akademicka, która równie¿ nie narzeka na frekwencjê podczas swoich gier. A spotkania WSWFiT z WSFiZ nale¿eæ bêd¹ do prawdziwych rarytasów akademickiej siatki, bo z jednej strony zagraj¹ Asia Szeszko, Ela Skowroñska, Justyna Sachmaciñska, Elena Hendzel czy Ola Palczewska z drugiej Sylwia Pycia, Kinga Baran czy Magda Saad (czyli sama mietanka AZS-owskiej ekipy LSK). Pojedynki obu uczelni w ród mê¿czyzn te¿ nie ustêpuj¹ poziomem i frekwencj¹ starciom kobiet. W WSFiZ graj¹ trzecioligowi zawodnicy wzmocnieni kilkoma siatkarzami z hajnowskiego Pronaru, a w Supra lu pozostali pronarowcy z Hajnówki. Obie ekipy s¹ najlepsze w gronie uczelni niepañstwowych w kwietniu podczas MPTU w siatkówce ogl¹dali my je w finale. Inne dyscypliny, jak choæby koszykówka, która schodzi powoli na drugi plan, czy futsal (wreszcie prawdziwy futsal, a nie pi³ka no¿na halowa!) to tylko cieñ dla akademickiej siatkówki. Mam nadziejê, ¿e teraz, po tak wielkim sukcesie polskich reprezentantów siatkówka ruszy z kopyta i na lekcjach wf., SKS-ach czy innych zajêciach szkolnych dzieciaki bêd¹ chcia³y graæ tylko w siatê . I dobrze! Brakowa³o nam takiego sukcesu. By³ Ma³ysz, by³o p³ywanie, byli pi³karze, teraz pora na siatkówkê. I niech tych sukcesów bêdzie jak najwiêcej. Znudzi³o mi siê ju¿, patrz¹c na dzieci graj¹ce pod blokiem, s³uchaæ, ¿e ten jest Zidanem, a tamten Ronaldinho. Czas na polskich idoli. Moje pokolenie mia³o swoich polskich, bia³ostockich. Jaga gra³a wówczas w ekstraklasie PS

○

Polscy idole

AZS w LSK!

○

e i k s e i a k as ppooddll

KADRA: Joanna Szeszko (przyjmuj¹ca kapitan), Olga Palczewska (rozgrywaj¹ca), Sylwia Pycia ( rodkowa), Iwona Gosko (przyjmuj¹ca), Dominika Koczorowska ( rodkowa), Justyna Sachmaciñska (skrzyd³owa), Katarzyna Kalinowska ( rodkowa), Marta Kulik ( rodkowa), El¿bieta Skowroñska (przyjmuj¹ca), Magdalena Saad (libero), Kinga Baran (libero), Marta Pluta (rozgrywaj¹ca), Karolina Kosek (skrzyd³owa), Elena Hendzel ( rodkowa). Odesz³a: Paulina Piekarska (U Warszawski) Przyby³y: Magdalena Saad (Dalin My lenice), El¿bieta Skowroñska, Dominika Koczorowska, Sylwia Pycia (wszystkie z AZS AWF Poznañ), Karolina Kosek (BKS Stal Bielsko-Bia³a), Kinga Baran (£KS £ód ), Marta Pluta (Winiary Kalisz), Elena Henzel, Olga Palczewska (S³owianka Miñsk Bia³oru ). aps nr 10 2006 (248)


[podlaskie] dlasia w P³ywaniu Po a w st zo tr is M e ki Akademic

www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

Tekst PS, foto ML

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

w rodowisku. Ju¿ po raz drugi z rzêdu zgarniaj¹ puchary za pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej obu konkurencji. Tym razem wyprzedzili WSFiZ Bia³ystok i Politechnikê (w ród mê¿czyzn) oraz Politechnikê i Uniwersytet (w ród kobiet). Nagrody wrêcza³ prezes podlaskiej Organizacji rodowiskowej AZS dr Edward Kobylec. Mi³¹ niespodziank¹ by³y pami¹tkowe medale wrêczane sportowcom. To nowo æ na Podlasiu, ale mamy nadziejê, ¿e od tej pory stanowiæ bêdzie tradycjê.

○ ○ ○ ○

T

u¿ przed rozpoczêciem rozgrywek ligowych nowego sezonu podsumowano poprzedni. Gospodarzem imprezy by³ AZS Politechniki Bia³ostockiej, który w klubie studenckim Gwint przyj¹³ kilkudziesiêciu AZS-siaków z ca³ego rodowiska przedstawicieli uczestnicz¹cych w rozgrywkach szkó³ wy¿szych. W wigiliê nowego sezonu akademickiego, co staje siê tradycj¹, nagrodzono wszystkich zwyciêzców Podlaskiej Ligi Akademickiej. By³y puchary dla przedstawicieli uczelni i pami¹tkowe medale dla wszystkich uczestników, którzy zajêli miejsca na podium rozgrywek. Najlepsza okaza³a siê WSWFiT Supra l, która wygra³a dwie klasyfikacje kobiet i mê¿czyzn. Suprascy sportowcy, podwójni mistrzowie szkó³ niepublicznych, nie maj¹ sobie równych

○

WSWFiT Supra l najlepsza!

○

emickiej 2005/2006 ad Ak gi Li ie an ow Podsum

○

Tekst PS, foto ML

○

○

chunek o medal i tytu³ najlepszego w regionie. W tym roku tytu³ów najlepszych by³o 15. Tyle¿ by³o konkurencji. Najlepsi Magdalena Szczepiñska (WSFiZ Bia³ystok) i Tomasz Miñko (Politechnika Bia³ostocka) zwyciê¿yli odpowiednio w dwóch i trzech konkurencjach. Oni te¿ zdobyli nagrody dla najlepszych zawodników mistrzostw Podlasia. W ród kobiet najlepsze by³y ponadto: Alena Zhylicz (WSFiZ) 50 m i 100 m klasycznym, Marta Zapolska (Uniwersytet) 50 m grzbietowym, Aneta Grygoruk (Uniwersytet) 100 m zmiennym, Monika Stankiewicz (Akademia Medyczna) 100 m dowolnym. W ród mê¿czyzn z³ote kr¹¿ki zdobyli: Kacper Konopko (Uniwersytet) 50 m i 100 m klasycznym, Marcin Tomczak (WSWFiT) 50 m motylkowym i 100 m zmiennym, £ukasz Rybo³owicz (Politechnika) 100 m dowolnym.

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

J

eszcze przed rozpoczêciem regularnych akademickich rozgrywek ligowych, kiedy pi³karze, siatkarze czy koszykarze szykuj¹ siê do wej cia na hale, jeste my wiadkami AMP w P³ywaniu czyli Akademickich Mistrzostw Podlasia. To prawdziwy prolog rozpoczynaj¹cej siê jesieni¹ ligi akademickiej. Ka¿dego roku p³ywacy walcz¹ w dwóch imprezach. Pierwsza wiosenna to ligowy bój o punkty dla reprezentacji uczelnianej. Druga jesienne mistrzostwa indywidualne, w których ka¿dy p³ywak walczy na w³asny ra-

○

! i s p e l j a n k e m o T Magda i

Klasyfikacja koñcowa ligi 2005/2006 Kobiety 1. WSWFiT Supra l, 2. Politechnika, 3. Uniwersytet, 4. WSAP Bia³ystok, 5. Akademia Medyczna, 6. WSFiZ Bia³ystok, 7. KN, WSE Mê¿czy ni 1. WSWFiT Supra l, 2. WSFiZ Bia³ystok, 3. Politechnika Bia³ostocka, 4. NKRRiWF Bia³ystok, 5. WSAP Bia³ystok, 6. Akademia Medyczna, 6. Uniwersytet, 7. WSE Bia³ystok n PWSZ Suwa³ki, WSGN Bia³ystok, WSSM Suwa³ki, WSA £om¿a niesklasyfikowane z powodu braku startów w lidze.


e i k s e r i k o s or omm ppo y lami

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

weekend wszyscy my lami i duchem byli w Japonii. Ten fakt nie przeszkodzi³ jednak w rozegraniu zawodów, a lekkie zmiany w harmonogramie przy takim wydarzeniu to przys³owiowa pestka. Gdañski turniej po³¹czy³ wszystkich entuzjastów siatkówki podczas biernego (transmisje M ) i aktywnego (turniej) obcowania z t¹ dyscyplin¹ sportu. Ju¿ za rok kolejne zmagania! Oby w szerszym gronie studenckiej siatkówki! Tekst i foto PW Klasyfikacja

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

W

dniach 2 3 grudnia br. w hali Uniwersytetu Gdañskiego przy ul. K³adki odby³ siê tradycyjny Miko³ajkowy Turniej Siatkówki Kobiet i Mê¿czyzn. Tym razem do Gdañska zjecha³y dru¿yny z Uniwersytetu Warmiñsko-Mazurskiego z Olsztyna i Uniwersytetu Miko³aja Kopernika z Torunia. Zabrak³o niestety go ci z Warszawy i Poznania. Powód? Kumulacja turniejów siatkarskich w grudniu Turniej Bombkowy w Wilkasach i zawody w Poznaniu. Tradycja jednak zosta³a zachowana i przez weekend w Gdañsku toczy³a siê zaciêta rywalizacja o Puchary Przewodnicz¹cego Sejmiku Województwa Pomorskiego prof. Brunona Synaka. Ju¿ w pierwszym meczu kobiet widaæ by³o rado æ na twarzach wszystkich zawodniczek, trenerów i sêdziów, a to za spraw¹ naszych siatkarzy w ... Japonii. Niemal¿e wszyscy przychodzili do hali ze s³owami na ustach: Jeste my w finale! Na parkiecie uniwersyteckiej hali równie¿ by³o ciekawie. W turnieju ¿eñskim nie mia³y sobie równych siatkarki Uniwersytetu Gdañskiego (trzy zwyciêstwa w turnieju!). Decyduj¹cy okaza³ siê jednak dopiero ostatni mecz, w którym niepokonane zespo³y UMK Toruñ i UG stanê³y naprzeciw sobie. Ostatecznie gospodynie nie da³y szans siatkarkom z miasta Kopernika, zwyciê¿aj¹c ³atwo 3:0 w setach i spychaj¹c jednocze nie UMK na trzeci¹ pozycjê. Siatkarki z Torunia pom cili siatkarze, staj¹c na najwy¿szym stopniu podium. Nale¿y dodaæ, ¿e w niedzielê na dwie godziny przerwano turniej, by ledziæ poczynania reprezentacji na Dalekim Wschodzie. Nikogo to z pewno ci¹ nie mo¿e zdziwiæ, przecie¿ w ten

○

Akademicki turniej siatkówki trwa w najlepsze. W pewnym momencie sêdziowie zarz¹dzaj¹ przerwê, podczas której wszyscy udaj¹ siê do holu, aby... przed w³¹czonym telewizorem kibicowaæ polskim siatkarzom w fina³owym boju o mistrzostwo wiata. Co ciekawe nikomu nie przeszkadza, ¿e ten dzieñ jakby o dwie godziny siê wyd³u¿y, bo przecie¿ zawody dokoñczyæ trzeba. Nikogo nie dra¿ni, ¿e wróci do domu dwie godziny pó niej. Nikt nie narzeka, ¿e telewizor ma ca³e 14 cali i jedynym miejscem, w którym wizja wygrywa z bia³oczarnymi kropkami jest uniwersytecki hol Wydzia³u Biologii, Geografii i Oceanologii. W tym samym czasie na piêknej auli gdañskiej AWFiS zebra³o siê nie lada dostojne grono pi³karskich trenerów z ca³ego województwa pomorskiego, aby uczestniczyæ w corocznej kursokonferencji. Jakie¿ by³o moje zdziwienie i rado æ jednocze nie, gdy jeden z prowadz¹cych na wstêpie zaznaczy³, ¿e ramowy program jest lekko urozmaicony meczem naszych or³ów z Brazyli¹. Wniosek z powy¿szych przyk³adów wydaje siê prosty jeste my narodem siatkarskim. Je li dodamy do tego niedawne sukcesy naszych z³otek podczas europejskich bojów, stwierdzenie to wydaje siê byæ jeszcze wyra niejsze. A jednak moim zdaniem jeste my przede wszystkim narodem kibiców. Dobrze graj¹ siatkarze im kibicujemy, lepszy mecz wyjdzie pi³karzom pojedziemy za nimi na koniec wiata, szybciej pop³ynie Otylia, dalej skoczy Adam, itd. pragniemy TAM byæ, TO prze¿ywaæ razem z naszymi bohaterami. Przyznajê szczerze, ¿e z dum¹ spogl¹dam na pe³ne trybuny podczas najwiêkszych sportowych widowisk w Polsce. Na kulturalny doping ludzi niejednokrotnie strasznie zró¿nicowanych. Tutaj nic ich nie dzieli. Tu ich ³¹czy jeden cel, jedna rado æ zwyciêstwo naszych. Oby my tylko nie zapomnieli, ¿e oprócz kibicowania warto samemu tego sportu spróbowaæ. Studia s¹ najlepsz¹ ku temu okazj¹. Natomiast nadrzêdn¹ rol¹ wszystkich jednostek dzia³aj¹cych w akademickim rodowisku sportowym jest zachêcenie do aktywno ci fizycznej i próba wychowania kolejnego pokolenia kibiców. Bo jak z wyników sportowych nie zawsze jeste my dumni, tak naszych kibiców wstydziæ siê nie musimy. Oby jeszcze uda³o siê ich namówiæ na spojrzenie ³askawszym okiem na studenckie rozgrywki... Ze sportowym... Tomasz Aftañski

na... Dalekim Wschodzie

Kobiety: 1. Uniwersytet Gdañski, 2. UWM Olsztyn, 3. UMK Toruñ Mê¿czy ni: 1. UMK Toruñ, 2. Uniwersytet Gdañski I, 3. Uniwersytet Gdañski II Nagrody indywidualne Najlepsza zawodniczka turnieju: Joanna Pszczoliñska (UG) Najlepszy zawodnik turnieju: Piotr Dom¿alski (UMK Toruñ)

○

Naród kibiców

M

APS Wydanie Regionalne Redaktor: Tomasz Aftañski, Sekretarz: Piotr Walczak, Zespó³ redakcyjny: Monika Markowska, Marek Jasik, e-mail: fajf@o2.pl, aftan@o2.pl aps nr 10 2006 (248)


[pomorskie]

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

sytet Gdañski inauguracyjny wystêp zespo³u podczas meczu AZS UG Kadus Bydgoszcz w grudniu. Oj, bêdzie siê dzia³o! Tekst i foto PW

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

obserwuje coraz wiêksza liczba widzów. Jest dla kogo graæ, publiczno æ dopisuje mimo typowo jesiennej pogody. Wierny kibic, jak widaæ, dla swojej dru¿yny jest w stanie dotrzeæ na Ko³obrzesk¹ 61 w deszczu i ch³odzie, w ciep³ej kurtce i pod parasolem. Z pewno ci¹ na frekwencjê wp³yn¹ równie¿ wystêpy nowo powsta³ej grupy tanecznej AZS Uniwer-

Wyniki AZS Uniwersytet Gdañski w sezonie 2006/2007 AZS VIII LO Toruñ AZS UG Gdañsk 65:57 AZS UG Gdañsk SKK Y&F Hit Kobylnica 84:64 Kadus Bydgoszcz AZS UG Gdañsk 94:65 AZS UG Gdañsk Kotwica Ko³obrzeg 83:53 SKK Y&F Hit Kobylnica AZS UG Gdañsk 43:74 Tabela (z 4.12.2006) 1. AZS VIII LO Toruñ 4 4 0 8 2. AZS UG Gdañsk 5 3 2 8 3. Kadus Bydgoszcz 4 3 1 7 4. Kotwica Ko³obrzeg 5 2 3 7 5. SKK Y&F Hit Kobylnica 6 0 6 6

251 363 365 312 335

201 319 275 369 462

○

W

pa dzierniku koszykarki AZS Uniwersytet Gdañski rozpoczê³y kolejny sezon w I lidze. Cel minimum postawiony przed zespo³em: awans do fazy ogólnopolskiej rozgrywek. Aktualny bilans po rozegraniu 5 spotkañ to 3 zwyciêstwa, 2 pora¿ki. Wystêpy na zapleczu ekstraklasy AZS UG rozpocz¹³ od pora¿ki na wyje dzie, jednak kolejne spotkania pokaza³y, ¿e zespó³ nabiera powoli kszta³tu i jest gotów walczyæ o awans do kolejnego etapu rozgrywek. W zespole dosz³o do kilku zmian. Niew¹tpliwie du¿¹ strat¹ jest odej cie Agnieszki Niklas (szczególnie w walce pod koszem). Zespó³ wzmocni³y zawodniczki: Justyna ¯uk, Natalia Ro ciszewska, Aleksandra Lampart, Magdalena Szwertfeger, Dorota Tr¹bka. Jak pokaza³y pierwsze spotkania, szczególnie trafnym posuniêciem trenera Wojciecha Oleszkiewicza by³o sprowadzenie do zespo³u walecznej Justyny. Jej forma z pewno ci¹ pomo¿e w osi¹gniêciu zak³adanych celów. Cieszy równie¿ fakt, ¿e w porównaniu z zesz³ym sezonem wystêpy AZS-u

○

Nowy sezon, nowe cele...

www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Warunki do zdobycia wiedzy o dzia³alno ci AZS-u w naszym rodowisku by³y doskona³e. Natomiast to, ile osób skorzysta³o, a ile pojecha³o tylko na wypoczynek czas poka¿e. Miejmy nadziejê, ¿e wszyscy uczestnicy szkolenia bêd¹ aktywnie w³¹czaæ siê w organizacjê i rozwój sportu akademickiego w naszym rodowisku.

○ ○

Podczas szkolenia przedstawiciele klubów zapoznali siê z: nowym regulaminem MPSzW, programem Studenckiej Strefy Aktywno ci, a tak¿e dokumentami niezbêdnymi do starania siê o rodki finansowe na nowy rok. Nie zabrak³o równie¿ czasu na rozgrywki sportowe. Na hali w Cetniewie toczy³y siê codziennie zaciête boje w siatkówce i pi³ce no¿nej, przed i po spotkaniach, wszyscy chêtni mogli zrelaksowaæ siê na p³ywalni. Tradycyjnie w sobotni wieczór odby³a siê rodowiskowa integracja, tym razem pod has³em Lumpeks Party .

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

O

rodek Przygotowañ Olimpijskich im. Feliksa Stamma w Cetniewie by³ miejscem tegorocznego jesiennego szkolenia dzia³aczy AZS województwa pomorskiego. Miejsce idealne zarówno do szlifowania cia³a, jak i umys³u obiekty sportowe, cisza, spokój i wie¿a bryza morska.

○

Olimpijskie przygotowania dzia³aczy AZS

Tekst i foto PW


[z zagranicy]

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

sza dru¿yna Chin odskoczy³a na bezpieczn¹ odleg³o æ 30 punktów nad drug¹ w tabeli Szwecj¹. Nasi zawodnicy i trenerzy zainteresowali siê bli¿ej chiñsk¹ ekip¹ i mimo usilnych poszukiwañ nie znale li tych par na listach jakichkolwiek powa¿niejszych miêdzynarodowych zawodów, nie wspominaj¹c ju¿ o tym, ¿e do tej pory Chiñczycy w AM w ogóle nie startowali i, najdelikatniej mówi¹c, nie byli krajem o wielkich tradycjach bryd¿owych. W czwartym przedostatnim dniu zawodów wpadki Szwedów wykorzystali Polacy B i Amerykanie wskakuj¹c na pozycje medalowe, natomiast resztki z³udzeñ straci³a nasza pierwsza dru¿yna spadaj¹c na ósme miejsce. W ostatnim dniu Chiñczycy i Amerykanie wygrywali, a Polacy nie potrafili wysoko pokonaæ Indonezji, niespodziewanie ulegli Duñczykom i przystêpuj¹c do ostatniego meczu o srebrny medal musieli pewnie wygraæ z Amerykanami. Okaza³o siê to zbyt trudnym zadaniem i nale¿y siê cieszyæ z br¹zowego medalu, który jest du¿ym sukcesem naszej dru¿yny. Pewien niedosyt pozostawi³ wystêp dru¿yny A, która uplasowa³a siê ostatecznie na szóstym miejscu. Pocieszeniem jest fakt, ¿e oba nasze zespo³y pokona³y Chiñczyków w bezpo rednich meczach, ale w przekroju ca³ego turnieju zwyciêstwo gospodarzy by³o jak najbardziej zas³u¿one. Br¹zowego medalu nasi zawodnicy broniæ bêd¹ w £odzi podczas kolejnych AM . Organizatorzy postawili poprzeczkê bardzo wysoko, du¿e bêd¹ tak¿e oczekiwania w³adz World Bridge Federation i FISU, która oficjalnie przekaza³a flagê przedstawicielowi naszego komitetu organizacyjnego. Mamy tylko nadziejê, ¿e nikt nie spodziewa siê, ¿e wstrzymamy na czas mistrzostw ruch w ca³ym mie cie. No i miejmy nadziejê, ¿e unikniemy problemów z odjazdem ekip na lotnisko. Wypadek na autostradzie sprawi³, ¿e kilka ekip, w tym nasza, spó ni³o siê na samolot i mo¿emy mówiæ o sporym szczê ciu, ¿e tylko z jednodniowym opó nieniem polscy bryd¿y ci wyl¹dowali na Okêciu. Tekst i foto £ukasz Janczar

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

10-milionowy Tianjin studenci byli eskortowani przez samochody na sygnale, a na czas przejazdu setki policjantów na skrzy¿owaniach wstrzymywa³y ruch pieszy, rowerowy i samochodowy) oraz sklepiki z pami¹tkami dla turystów, natomiast wszelkie prywatne wycieczki nie by³y mile widziane przez organizatorów i w przypadku np. wyjazdu do oddalonego o 120 km Pekinu wi¹za³y siê z konieczno ci¹ sk³adania pisemnych wniosków. Przemili i niezwykle uczynni wolontariusze byli do zawodów przygotowani do tego stopnia, ¿e pocz¹tkowo podczas rozmów z obcokrajowcami korzystali ze ci¹gawek z gotowymi zdaniami typu: I think Warsaw is very beautiful city, natomiast to, co wykracza³o poza przeszkolenie, wi¹za³o siê z konieczno ci¹ skonsultowania decyzji z prze³o¿onym, który z regu³y tak¿e musia³ uzgodniæ decyzjê ze swoim prze³o¿onym. Wszechobecne s³u¿by mundurowe i zapewne nie mniej liczne zastêpy s³u¿b bezpieczeñstwa przypomina³y uczestnikom zawodów, ¿e Chiny s¹ nieprawdopodobnie dynamicznie rozwijaj¹cym siê mocarstwem gospodarczym, ale jednak wci¹¿ pañstwem totalitarnym z kontrol¹ urodzin, skoszarowaniem studentów i zakazem fotografowania na ulicach. Ilo æ i wielko æ prowadzonych inwestycji, tak¿e sportowych, wiadcz¹ o tym, ¿e Chiny, bez wzglêdu na koszty, przygotuj¹ IO w 2008 roku tak, aby by³o to najwiêksze wydarzenie w historii sportu. Tutaj w¹tpliwo ci ju¿ nie ma, ciekawsze wydaje siê pytanie, czy Chiny zdobêd¹ wszystkie medale... Do wiadczenia tegorocznych Mistrzostw w Bryd¿u zdaj¹ siê potwierdzaæ te przypuszczenia. W turnieju wziê³o udzia³ 27 zespo³ów rywalizuj¹cych w systemie ka¿dy z ka¿dym . W ród faworytów Polacy, Amerykanie w sk³adzie z aktualnym mistrzem wiata juniorów, silni W³osi i Skandynawowie. W pierwszym dniu Polska A wysoko pokona³a Polskê B, drugiego dnia po 11 rundach na prowadzeniu znalaz³y siê ekipy gospodarzy, Szwecji i Norwegii. Polska B na czwartym, Polska A na 9 miejscu, po kolejnych siedmiu meczach Polacy przesunêli siê odpowiednio na trzeci¹ i szóst¹ pozycjê. Zanim do wiadczani europejscy i amerykañscy bryd¿y ci dobrze siê rozgrzali, sprawa z³otych medali by³a prawie przes¹dzona z³o¿ona ze studentek miejscowego uniwersytetu pierw-

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

P

rzedstartowe za³o¿enia by³y bardzo wysokie obie reprezentacje mia³y walczyæ o medale co by³o ca³kowicie zrozumia³e, gdy¿ Polacy jechali do Chin broniæ z³otego medalu z 2004 roku. W sk³adzie znalaz³o siê 12 studentów, najliczniej reprezentowany by³ Uniwersytet Warszawski i Politechnika Gdañska. Pod wzglêdem organizacyjnym Mistrzostwa wypad³y znakomicie: bardzo dobre warunki zakwaterowania i wy¿ywienia (du¿y wybór potraw pozwala³ Europejczykom nie nadu¿ywaæ lokalnych specja³ów), biuro zawodów i sale gier w bezpo rednim s¹siedztwie na terenie miasteczka uniwersyteckiego. Trudno siê temu dziwiæ, je¿eli we miemy pod uwagê, ¿e w organizacjê zawodów zaanga¿owanych by³o jak podawali sami organizatorzy ponad 800 (s³ownie: osiemset!) osób. Impreza oczywi cie mia³a aspekt nie tylko sportowy, ale tak¿e, a byæ mo¿e przede wszystkim polityczny. Studenci z 22 krajów zobaczyli to. co mieli zobaczyæ, czyli robi¹ce du¿e wra¿enie ceremonie otwarcia i zamkniêcia (ciekawostka podczas oficjalnych przejazdów przez

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

Wyj¹tkowo liczna, 17-osobowa akademicka reprezentacja Polski uczestniczy³a w ostatnim tygodniu pa dziernika w AM w Bryd¿u Sportowym, rozgrywanych w chiñskiej metropolii Tianjin.

○

○

Tylko br¹z

○

III Akademickie Mistrzostwa wiata w Bryd¿u Sportowym, Tianjin (Chiny), 21 26.10.2006

Wyniki 1. Chiny A 508, 2. USA 492, 3. Polska B 472, 4. Szwecja 462, 5. Norwegia 461, 6. Polska A 459, 7. W³ochy 444, 8. Dania 427, 9. Holandia 426, 10. Hong Kong 416, 11. Czechy 411, 12. Francja B 395

aps nr 10 2006 (248)


www.azs.pl

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

dzimierza Le niewskiego z KU AZS UW uda³o siê zorganizowaæ wyprawê, której celem by³o pobicie rekordu studentów z Kielc oraz promocja idei Korony Gór Polski, która powsta³a przecie¿ w murach Uniwersytetu Warszawskiego. Kierownikiem wyprawy zosta³ Kamil Marek, a piechurami bij¹cymi rekord byli: Katarzyna Nied wied , Stefan Czerniecki, Jan Ufnal i Grzegorz Wierzbicki. Wszyscy studiuj¹ na Wydziale Geografii UW. Latem tego roku pi¹tka m³odych geografów wyruszy³a 20-letnim busem z Warszawy do Kielc, by nastêpnego dnia o wicie rozpocz¹æ przygodê z górami. 5 sierpnia o 6.00 w³¹czony zosta³ stoper wyprawy i zmotywowani mia³kowie ruszyli na £ysicê, na której szczycie znale li siê po 22 minutach! Po zdobyciu najwy¿szego szczytu Gór wiêtokrzyskich przemie cili my siê w Bieszczady i tego samego dnia w równie krótkim czasie osi¹gnêli my szczyt Tarnicy. Kolejnego dnia czeka³y na nas ju¿ trzy góry kulminacje Beskidu Niskiego, S¹deckiego i Pienin. O ile piechurzy wytrzymywali szaleñcze tempo, to gorzej by³o z 20-letnim Volkswagenem, który jecha³ coraz wolniej, zu¿ywaj¹c przy tym zatrwa¿aj¹ce ilo ci oleju. Wp³ynê³o to niekorzystnie na morale grupy tyle wysi³ków i przygotowañ, a wszystko mo¿e pój æ na marne przez awarie samochodu. Jednak nie poddawali my siê. Po standardowej pobudce o 4.00 i zjedzeniu niadania o tej nieprzyzwoitej porze ruszyli my na szlak zdobywaj¹c kolejne szczyty w Beskidach: Turbacz, Mogielicê, Lubomir. Nieustanne podchodzenie i zbieganie z gór zaczê³o sprawiaæ problemy tak¿e piechurom. Do notorycznego niewyspania i wyczerpania dosz³y coraz bardziej uci¹¿liwe bóle przeci¹¿onych stawów i miê ni. Czwartego dnia celem by³y najtrudniejsze ze wszystkich szczytów Korony Rysy. Na szczê cie nie pada³o, jednak powy¿ej 2000 m n.p.m. by³o bardzo zimno, mglisto i wietrznie. O 10.00 meldujemy zdobycie wierzcho³ka najwy¿szego szczytu w Polsce i schodzimy nad Czarny Staw, gdzie setki niedzielnych turystów przygl¹da³y siê jak z kijkami trekingowymi zbiegamy ze szlaku i odje¿d¿amy busem spod schroniska nad Morskim Okiem. Przemieszczamy siê w zachodni¹ czê æ Beskidów. Kolejnego dnia pokonujemy d³ugie i uci¹¿liwe podej cie na Babi¹ Górê. Na szczycie wieje silny wiatr i pada, wiêc po standardowych zdjêciach oraz pomiarze GPS (dokumentacja na ka¿dym szczycie) od razu rozpoczynamy powrót. Przeja ni³o siê dopiero na kolej-

○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

T

ymczasem nieco bardziej do wiadczeni mi³o nicy górskiej turystyki wiedz¹, ¿e w Karpatach i Sudetach mamy ponad 20 pasm, ¿e ka¿de z nich jest na swój sposób piêkne i niepowtarzalne, na wiêkszo ci górskich szlaków w Polsce tury ci s¹ za rzadko ci¹ W 1997 roku geografowie z Uniwersytetu Warszawskiego Wojciech Lewandowski i Marek Wiêckowski wymy lili ideê Korony Gór Polski. Wzoruj¹c siê na Koronie Himalajów czy Koronie Ziemi wyró¿nili najwy¿sze szczyty we wszystkich pasmach polskich gór, na które prowadz¹ znakowane szlaki turystyczne. Powsta³ te¿ pomys³ klubu zrzeszaj¹cego zdobywców wszystkich 28 szczytów Korony Gór Polski, który liczy dzi oko³o 200 cz³onków. Wiêkszo æ z tych osób kompletowa³a wej cia na poszczególne góry przez kilka lat. W 2002 roku dwójka studentów Wy¿szej Szko³y Administracji i Ekonomii w Kielcach pod opiek¹ nauczyciela wf. Andrzeja ¯ele nikowa zdoby³a Koronê w ci¹gu 11 dni ustanawiaj¹c nieoficjalny rekord Polski APS nr 1 (191) 2002. Wiosn¹ 2006 roku w g³owach studentów geografii z Uniwersytetu Warszawskiego zrodzi³ siê pomys³, by zdobyæ 28 najwy¿szych gór naszego kraju jeszcze szybciej. Dziêki przychylno ci kolegi W³o-

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

Jakie s¹ polskie góry? Latem to zat³oczone dziesi¹tkami turystów szlaki Tatr, zim¹ za kojarz¹ siê z kolejkami do wyci¹gów w popularnych kurortach narciarskich.

○

Korona Gór Polski w rekordowym czasie

○

[z kraju] nej górze Czuplu w Beskidzie Ma³ym. Przed zachodem s³oñca uda³o nam siê stan¹æ na szczycie ostatniego szczytu w Karpatach, czyli Skrzycznego dobrze znanego mi³o nikom narciarstwa. Za nami 11 gór, w tym wiêkszo æ najwy¿szych i najtrudniejszych. Przemieszczamy siê powoli przez l¹sk pe³ni obaw o kondycjê naszego pojazdu. Zapominamy, a raczej przyzwyczajamy siê do poobdzieranych kostek i opuchniêtych ciêgien Achillesa. Pokrzepia nas nadzieja, ¿e góry w Sudetach s¹ ³atwiejsze i ¿e wytrzymamy mordercze tempo. Sudeck¹ czê æ Korony zaczynamy od Biskupiej Kopy w Górach Opawskich, a nastêpnie zdobywamy szczyty okalaj¹ce Kotlinê K³odzk¹. Wstawanie o 4.00 staje siê coraz bardziej uci¹¿liwe. W beznadziejnej pogodzie wdrapujemy siê na nie¿nik K³odzki, a potem Góry Bystrzyckie, Orlickie i Sto³owe. Nasz bus ma siê coraz gorzej. Na podjazdach nie przekracza 20 30 km/h, blokuj¹c skutecznie ruch na drodze, ale ca³y czas jedzie! Mo¿e zd¹¿ymy W noc przed ostatnim dniem znowu zaczyna padaæ. Niemal automatycznie, nie zwa¿aj¹c na skumulowane zmêczenie, pokonujemy ostatnie szczyty w Górach Kaczawskich i Izerskich. Po dojechaniu do Karpacza jeste my dumni z naszego wys³u¿onego pojazdu. Busik dzielnie pokona³ dziesi¹tki wysokich prze³êczy w Karpatach i Sudetach przewo¿¹c nas na dystansie ponad 2000 km. Pe³ni zapa³u wynikaj¹cego ze zbli¿ania siê do mety ruszamy na ostatni¹ górê, czyli najwy¿szy szczyt w Karkonoszach. Przestaje padaæ i tu¿ przed osi¹gniêciem wierzcho³ka ostatniej góry na niebie pojawia siê têcza. Przyroda niczym wierny kibic u miecha siê do nas na zakoñczenie wy cigu o Koronê Gór Polski. Na szczycie nie¿ki zatrzymujemy stoper jest 18.25. Od wyj cia na £ysicê minê³o 8 dni 12 godzin i 25 minut. Pobili my rekord! W czasie wyprawy, której sponsorem by³ KU AZS UW, piechurzy pokonali 193,6 km o ³¹cznej deniwelacji 12 000 m. Wiêcej szczegó³ów mo¿na znale æ na stronie: www.korona.geo.waw.pl Tekst i foto Grzegorz Wierzbicki


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

10.09.2006, Pi³a. Jaros³aw Cichocki, AZS AWF Gorzów, zdoby³ br¹zowy medal w Mistrzostwach Polski w Biegu Pó³maratoñskim.

○ ○ ○ ○ ○ ○

10.09.2006, Ustroñ. W Dru¿ynowych Mistrzostwach Polski w Szachach srebrny medal zdoby³ zespó³ KU AZS UMCS Lublin w sk³adzie: Wiaczes³aw Dydyszko, £ukasz Cyborowski, Marcin Dziuba, Grzegorz Gajewski, Pawe³ Jaracz, Dorota Czarnota.

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

13 14.10.2006, Zakopane. Wojciech Cie lar, AZS AWF Katowice, zdoby³ letnie mistrzostwo Polski w kombinacji norweskiej (HS-90, 15 km). 13 14.10.2006, Olsztyn. W Miêdzynarodowych Mistrzostwach Polski w Taekwondo WTF medale zdobyli: Z³ote u Dominika Rudnicka, AZS AWF Warszawa w kat. 49 kg, u £ukasz Walkowiak, AZS Poznañ w kat. 58 kg, u £ukasz Scheffer, AZS Poznañ w kat. 68 kg, u Karol Franz, AZS AWF Poznañ w kat. +80 kg; Srebrne Katarzyna Kalinowska, AZS UWM Olsztyn w kat. +67 kg, u Krzysztof Hy¿y, AZS Poznañ w kat. 68 kg, u Kamil Chwesiuk, AZS UWM Olsztyn w kat. 80 kg; Br¹zowy u Magdalena Bieñczyk, AZS AWF Poznañ w kat. 49 kg. 21 22.10.2006, Bytom. W Dru¿ynowych Mistrzostwach Polski Juniorek M³odszych w Judo br¹zowe medale zdoby³y dru¿yny AZS UW Warszawa i AZS AWFiS Gdañsk.

22.10.2006, Wroc³aw. Zakoñczy³y siê rozgrywki Ligi Indywidualno-Dru¿ynowej w Judo. W ród kobiet zwyciê¿y³ AZS AWFiS Gdañsk, trzecie miejsce zaj¹³ AZS AWF Wroc³aw. 28 29.10.2006, Lizbona. W Mistrzostwach Europy w Kick-Boxingu w formule full contact z³oty medal w kategorii 57 kg zdoby³ Damian £awniczak. Br¹zowy medal w kat. 48 kg zdoby³a Patrycja Kotlarz. Oboje AZS AWF Poznañ.

○ ○ ○ ○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

○

21 22.10.2006, Warszawa. W MP w Curlingu br¹zowy medal w kat. kobiet zdoby³ zespó³ AZS P Gliwice.

○ ○ ○

10

lat temu (1 grudnia 1996 r.) w Lizbonie na Mistrzostwach Europy w Karate Juniorów Grzegorz Taraszkiewicz, AZS AR Wroc³aw, zdoby³ w sk³adzie dru¿yny srebrny medal w stylu shotokan. Ha-ha

○

9

lat temu (7 grudnia 1997 r.) w Mistrzostwach Polski w Judo M³odziczek tytu³y mistrzowskie wywalczy³y: Agnieszka Jasiurkowska, AZS Opole, w kat. 32 kg, Karolina Szulc, AZS Poznañ, w kat. 61 kg.

○

skiej AWF odby³ siê po raz trzynasty fina³ turnieju tenisa sto³owego z cyklu Andrzej Grubba zaprasza .

7 8.10.2006, Wroc³aw. W M³odzie¿owych Mistrzostwach Polski w Judo medale zdobyli: Z³ote u Kinga Kubicka, AZS Kielce w kat. 48 kg, u Ma³gorzata Bielak, AZS AWFiS Gdañsk w kat. 57 kg, u Sylwia Deptu³a, AZS AWFiS Gdañsk w kat. 63 kg, u Marzena Maku³a, AZS AWF Wroc³aw w kat. +78 kg; u Srebrne u Agnieszka Jasiurkowska, AZS Opole w kat. 52 kg, u Monika Wo niak, AZS AWFiS Gdañsk w kat. 57 kg, u Karolina Koszela, AZS AWF Wroc³aw w kat. 63 kg, u Aleksandra Maciak, AZS AWF Warszawa w kat. 78 kg, u Aleksander Kowalski, AZS P Gliwice w kat. 73 kg, u Daniel Kuczyñski, AZS AWFiS Gdañsk w kat. 90 kg; Br¹zowe u Ma³gorzata Kamiñska, AZS AWF Warszawa w kat. 48 kg, u Paulina Zawadzka, AZS UW Warszawa w kat. 57 kg, u Ma³gorzata Szosta³o, AZS AWF Warszawa w kat. 63 kg, u Magdalena Ogórek, AZS AWF

○

8 lat temu (7 grudnia 1998 r.) w gdañ-

○

○

6 7.10.2006, Pabianice. Seweryn Szreder, AZS AWF Warszawa, zdoby³ m³odzie¿owe mistrzostwo Polski w zapasach w kat. 84 kg.

7 8.10.2006, Santo Domingo. Tomasz Kowalski, AZS Opole, zdoby³ br¹zowy medal w Mistrzostwach wiata Juniorów w Judo w kat. 66 kg.

○ ○

7

lat temu (17 grudnia 1999 r.) XVIII Zjazd Akademickiego Zwi¹zku Sportowego nada³ godno æ Cz³onka Honorowego AZS Kolegom: Ryszardowi Olszewskiemu (Toruñ), Wies³awowi Doliñskiemu (Lublin), Jerzemu Krawczykowi (Poznañ), Stefanowi Dziedzicowi (Zakopane).

5 8.10.2006, Puck. W Mistrzostwach Polski w ¯eglarskich Klasach Olimpijskich medale zdobyli: Z³ote: u Katarzyna Szotyñska, AZS UW Warszawa w kl. Laser Radial, u Katarzyna Tyliñska i Jolanta Ogap, AZS AWFiS Gdañsk w kl. 470, u Piotr Mrowiñski, AZS UW Warszawa w kl. Laser Radial; Srebrne u Marta Petrasz, AZS AWFiS Gdañsk w kl. 470 (z Alen¹ Nawrock¹, YKP Gdynia), u Marcin Rudawski, AZS UW Warszawa w kl. Laser, u Marek Izdebski, AZS UW Warszawa w kl. Laser Radial.

○

Zawodach P³ywackich o Puchar JM Rektora Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu po raz pierwszy wystartowa³y dwie szko³y wy¿sze: PWSZ Leszno i Wy¿sza Szko³a Komunikacji i Zarz¹dzania.

○

6 lat temu (9 grudnia 2000 r.) na 47

18.09.2006, Gliwice. AZS Target Gliwice zdoby³ br¹zowy medal w Mistrzostwach Polski Mikstów w Curlingu.

○

klubowego mistrza Polski w judo w klasyfikacji Polskiego Zwi¹zku Judo zdobyli zawodnicy AZS AWFiS Gdañsk.

16 17.09.2006, UFA (Rosja). Krystyna Pa³ka, AZS AWF Katowice, zdoby³a br¹zowy medal w MP w Biathlonie Letnim.

○

5 lat temu (5 grudnia 2001 r.) tytu³

7 8.10.2006, Warszawa. W D³ugodystansowych Mistrzostwach Polski w Wio larstwie medale zdobyli: Z³oty u Agata Gramatyka, AZS AWF Kraków w jedynkach; Srebrny u Angelika Lewandowska, AZS AWF Kraków w jedynkach wagi lekkiej; Br¹zowe u Sylwia Li kiewicz, AZS AWF Warszawa w jedynkach wagi lekkiej, u Patryk Majewski, AZS AWF Poznañ w jedynkach, u £ukasz Zaj¹c, AZS PW Wroc³aw w jedynkach wagi lekkiej.

○ ○ ○

10.09.2006, Bia³obrzegi. W Mistrzostwach Polski w ¿eglarskiej klasie Finn z³oty medal zdoby³ Wac³aw Szukiel, srebrny Rafa³ Szukiel. Obaj AZS UWM Olsztyn.

○

○

○

10.09.2006, Sopot. Piotr Myszka, AZS AWFiS Gdañsk, zdoby³ srebrny medal w Mistrzostwach Polski w ¯eglarskiej klasie RS:X.

○

lata temu (26 grudnia 2002 r.) w Zakopanem na Mistrzostwach Polski w Skokach Narciarskich na Skoczni K-120 drugie miejsce zaj¹³ Tomasz Pochwa³a, AZS AWF Katowice, za Adamem Ma³yszem (Ustronianka Wis³a).

○

4

○

○

lata temu (6 7 grudnia 2003 r.) w Sunderland podczas Mistrzostw Europy w Karate (ESKA) Agnieszka Wolna i Agata Smetaniuk, AZS AR Wroc³aw, zdoby³y srebrne medale w sk³adzie dru¿yn kata oraz kumite.

○

3

7 8.10.2006, Saskatoon (Kanada). Marta Niewczas, AZS UR Rzeszów, zdoby³a dwa z³ote medale w Mistrzostwach wiata w Karate Tradycyjnym, zwyciê¿aj¹c w konkurencji fuku-go i ko-go kumite.

○

○

lata temu (16 19 grudnia 2004 r.) na Mistrzostwach Polski w £y¿wiarstwie Szybkim w Warszawie medale zdobyli: 4 z³ote Katarzyna Wójcicka-Trzebunia (500 m 85.40, 3000 m 4:43.76, 1000 m 1:24.37, 5000 m 8:03.53) i 2 z³ote Konrad Nied wiedzki (1500 m 1:56.12, 1000 m 1:14.46). Oboje AZS AWF Kraków.

○

2

6.09.2006, Asten (Austria). Piotr Hugues, AZS Warszawa, zdoby³ mistrzostwo Europy juniorów w narciarstwie wodnym w konkurencji skoków. Ponadto zdoby³ br¹zowy medal w skokach dru¿ynowo (z Justyn¹ Mazurkiewicz, KSNW Zefir Bytom). W kategorii juniorów m³odszych srebrny medal zdoby³ Jan Galinowski, AZS Warszawa.

Wroc³aw w kat. 78 kg, u Maciej Irek, AZS UW Warszawa w kat. 60 kg, u Marcin Irek, AZS UW Warszawa w kat. 60 kg, u Ignacy Rudawiec, AZS P Gliwice w kat. 66 kg, u Marcin Ko niewski, AZS Opole w kat. 90 kg, u Wiktor Tworzyd³o, AZS AWF Warszawa w kat. 90 kg, u Damian Majda, AZS £ód w kat. 100 kg, u Micha³ Oroch, AZS AWF Wroc³aw w kat. +100 kg.

○

Wyniki

○

R

ok temu (18 grudnia 2005 r.) w Ciechanowie p³ywacy z AZS AWF Warszawa zdobyli tytu³ dru¿ynowego mistrza Polski.

○

kalendarium

kalendarium

kalendarium

kalendarium

Grudzieñ

4 5.11.2006, Poznañ. W Mistrzostwach Polski w Karate Shotokan w konkurencji kata zwyciê¿y³a Agnieszka Wolna przed Michalin¹ £obod¹. Obie AZS AR Wroc³aw.

SP

aps nr 10 2006 (248)


[o Akademickie Centra Szkolenia Sportowego pod lup¹

7

grudnia 2006 r. G³ówna Komisja Rewizyjna AZS zakoñczy³a cykl wizytacji sk³adaj¹cych siê na kontrolê ACSS. Sprawdzono aktualny stan unormowañ formalno-prawnych uczelni, które w roku 2005 by³y podstaw¹ do powo³ania centrów w o miu akademiach wychowania fizycznego. Niestety, tylko jedna uczelnia wprowadzi³a w tym roku do swojego statutu zapis o dzia³alno ci na rzecz sportu wyczynowego (AWF Kraków), ponadto taki zapis posiada od chwili zmiany nazwy AWFiS w Gdañsku. Pozosta³e centra funkcjonuj¹ na podstawie uchwa³ senatów uczelni oraz porozumieñ z klubami AZS AWF zawartymi w roku 2004 na czas nieokre lony. Sprawdzono tak¿e zasady przyjêæ sportowców na studia, pomocy socjalnej oraz udogodnieñ w toku studiowania. Istotnym elementem wizytacji by³y te¿ efekty badañ wdro¿eniowo-diagnostycznych i naukowych oraz dzia³alno æ rad naukowo-programowych. Ponadto dokonano szczegó³owej kontroli ród³owej dokumentacji rzeczowo-finansowej wybranych losowo zadañ realizowanych w roku 2006. Ra¿¹cych b³êdów nie stwierdzono, a kontrola by³a tak¿e okazj¹ do wymiany do wiadczeñ i szkolenia osób obs³uguj¹cych program ACSS.

Zgromadzenie Generalne EUSA

W

dniach 30.11 3.12.2006 odby³o siê VIII Zgromadzenie Generalne Europejskiej Federacji Sportu Studenckiego (EUSA). Akademicki Zwi¹zek Sportowy by³ reprezentowany przez kol. Adama Roczka (skarbnik EUSA), Tomasza Szpondera i Piotra Marsza³a (delegaci), Andrzeja Hrehorowicza (delegat techniczny ds. tenisa sto³owego EUSA) oraz Mariana Dymalskiego (Komitet Wykonawczy FISU). Miasto Poznañ, kandydata do organizacji Letniej Uniwersjady 2011, reprezentowali prezydent Gro-

d b y ³ o s i ê . . .

]

20 lat APS w Warszawie

9

i 10 grudnia br. w Krakowie z okazji 20-lecia powrotu siedziby redakcji APS do Warszawy odby³o siê spotkanie jubileuszowe, w którym wziêli udzia³ byli i obecni korespondenci naszego pisma. Wielu z nich, aktualnie dziennikarzy powa¿nych redakcji prasowych i radiowych, swoj¹ przygodê z zawodem zaczyna³o w³a nie w Akademickim Przegl¹dzie Sportowym . W pierwszej czê ci uroczysto ci historiê APS w skrócie przybli¿y³ redaktor naczelny Bart³omiej Korpak (ca³a historia w numerze na stronach 5 11). W dalszej czê ci wieczoru wszyscy spotkali siê w klubie dziennikarzy Pod Gruszk¹ , gdzie dyskusji i wspomnieñ nie by³o koñca. W ród tematów rozmów znalaz³ siê Jubileusz 100-lecia AZS w Polsce. Uczestnicy krakowskiego jubileuszu przed odjazdem zgodnie zapowiedzieli, ¿e to nie ostatnie takie spotkanie redakcyjne.

Varsoviada

W

dniach 10 11 listopada br. na obiektach warszawskiej AWF odby³a siê 43. Varsoviada, czyli Turniej Studentów Pierwszego Roku, studiuj¹cych na uczelniach warszawskich i województwa mazowieckiego. W programie rywalizacji znalaz³y siê takie dyscypliny, jak: koszykówka, pi³ka no¿na, pi³ka siatkowa, biegi prze³ajowe, ergometr wio larski, p³ywanie, tenis sto³owy oraz unihokej. Rozegrano równie¿ trójbój rektorski, w którym zwyciê¿y³ prorektor ds. studenckich WSHiP Ryszard Grupiñski. Wyniki gier zespo³owych: Koszykówka K: 1. UW, 2. AWF, 3. AM, Koszykówka M: 1. UW, 2. AWF, 3. PW, Pi³ka Siatkowa K: 1. AWF, 2. UW, 3. PW, Pi³ka Siatkowa M: 1. PW, 2. AWF, 3. WAT, Pi³ka No¿na: 1. AWF, 2. WSEwS, 3. WSHiP

Sztafeta Poznañ Bruksela belny, wiceprezydent Maciej Frankiewicz oraz zespó³ promocyjny. Delegacja poznañska lobowa³a na rzecz kandydatury Poznania odbywaj¹c m.in. spotkanie z prezydentem FISU Georgem Killianem. Zgromadzenie Generalne pozytywnie zaopiniowa³o dzia³alno æ Zarz¹du EUSA za rok 2006, udzielaj¹c mu jednog³o nie absolutorium. ZG podjê³o uchwa³ê o zmianie terminu trwania kadencji w³adz EUSA z 2 na 4 lata. Zmiana bêdzie obowi¹zywa³a od roku 2007. Zatwierdzono równie¿ kandydaturê Belgradu jako organizatora IX Zgromadzenia Generalnego EUSA. Polska wspólnie z Holandi¹ wygra³a klasyfikacjê sportow¹ za rok 2006 zdobywaj¹c 35 punktów. www.azs.pl

P

olska sztafeta z Poznania do siedziby FISU w Brukseli, zorganizowana w celu promowania kandydatury miasta Poznania do Organizacji Letniej Uniwersjady w 2011 roku, dotar³a na miejsce 27 listopada br. W ostat-

nim etapie sztafety wyst¹pili: zastêpca prezydenta miasta Poznania Maciej Frankiewicz, wiceprezes Zarz¹du G³ównego AZS Tomasz Szponder oraz skarbnik ZG AZS Roman Gawroniak.


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Akademicki Przegląd Sportowy 10/2006 by AZS-APS - Issuu