2
17 kwietnia br. w Zaniemyœlu pod Poznaniem odbêd¹ siê I Akademickie Mistrzostwa Polski w Chodzie Sportowym kobiet i mê¿czyzn na dystansie 10 km. Mistrzostwa odbêd¹ siê w ramach miêdzynarodowych zawodów w chodzie sportowym. Bêd¹ to tak¿e kwalifikacje do reprezentacji kraju na Puchar Œwiata w chodzie (Naumburg, 1–2.05.2004) w kategorii seniorów i juniorów. Na 1 km pêtli w centrum Zaniemyœla na dystansie 10 km zobaczymy na pewno Roberta Korzeniowskiego oraz ca³¹ czo³ówkê polskich chodziarzy i chodziarek (m.in. B. Kuciñskiego, G. Sudo³a, R. Dysia i R. Augustyna oraz S. Korzeniowsk¹). Z kolei na dystansie 20 km zmagaæ siê bêd¹: K. Kalka, T. Lipiec, R. Fedaczyñski i M. Rosiewicz. Udzia³ w zawodach potwierdzi³y tak¿e ekipy z Litwy, £otwy i S³owacji. Oprócz konkurencji mistrzowskich, przewidziane s¹ tak¿e chody dla dzieci i m³odzie¿y na dystansie 1, 3 i 5 km. Informacje: Piotr Donaj tel. (61) 83 55 274; 604 468 137; e-mail: donay2@op.pl K. Bindek
Tym razem w Zamościu Podczas spotkania (4.03. br) przedstawicieli ZG AZS (W. Zimny i B. Korpak) z Prezydentem Zamoœcia Marcinem Zamoyskim ustalono, ¿e miasto bêdzie gospodarzem II Festiwalu Studenckiej Siatkówki. Spotkanie odbêdzie siê w dniach 20–23 maja br., a do udzia³u w imprezie zaproszone zostan¹ zespo³y akademickie z Ukrainy, Bia³orusi, Rosji, Litwy, S³owacji i oczywiœcie Polski. To druga edycja Festiwalu. Pierwszy odby³ siê w 2002 roku w Tarnopolu na Ukrainie. Startowa³y reprezentacje uczelni ukraiñskich i polskich, ³¹cznie oko³o 280 osób. Wœród pañ najlepsze by³y siatkarki z Tarnopola, wœród mê¿czyzn zespó³ AZS Opole. Festiwal by³ wydarzeniem sportowym i kulturalnym.
Foto Redakcja APS
Gramy dalej 29 lutego br. odby³o siê III Ogólnopolskie Zimowe Granie, które organizowa³ KU AZS Politechniki Krakowskiej. Startowali reprezentanci uczelni z £odzi, Warszawy, Gdañska, Krosna, Poznania, Wroc³awia i Krakowa. Rywalizowano w siatkówce, koszykówce, pi³ce no¿nej i unihokeju.
Dostojny jubilat 12 lutego br. w Czêstochowie odby³a siê wspania³e kole¿eñskie spotkanie z okazji jubileuszu 60-lecia dzia³alnoœci sportowo-spo³ecznej i 80. urodzin kolegi Zbigniewa Hrehorowa, Honorowego Cz³onka AZS. Uroczyst¹ galê ku czci znamienitego Jubilata zorganizowano pod patronatem prezesa OŒ AZS Czêstochowa, senatora RP mgr. in¿. Grzegorza Lipowskiego, dziekana Wydzia³u Zarz¹dzania Politechniki Czêstochowskiej prof. dr. hab. Janusza Szopy oraz prezesa Ch³odni Czêstochowa mgr. in¿ Cezarego Marka Graja. Dostojnemu Jubilatowi ¿yczymy STU LAT!
Foto Pawe³ Boro
I Akademickie Mistrzostwa Polski w Chodzie Sportowym K i M
I Zgromadzenie Polskiej Rady Młodzieży W dniu 15 marca br. przedstawiciele AZS-u wziêli udzia³ I Zgromadzeniu Ogólnym Polskiej Rady M³odzie¿y. Podmiot ten zosta³ powo³any oficjalnie 29 kwietnia 2003 r. i skupia coraz wiêksza iloœæ organizacji m³odzie¿owych w naszym kraju. PRM jest nie tylko cia³em dyskusyjnym, ale przede wszystkim szczególn¹ platform¹ reprezentuj¹c¹ interesy œrodowiska m³odzie¿owego w Polsce. Zgromadzenie mia³o miejsce w Sali Kolumnowej Sejmu RP. Po czêœci oficjalnej, któr¹ uœwietni³y znane postacie ze œwiata polityki, odby³y siê wybory do najwy¿szych w³adz PRM oraz prace nad kwestiami statutowymi i programowymi. AZS zg³osi³ swoich kandydatów do Zarz¹du i G³ównej Komisji Rewizyjnej PRM. Po przeprowadzonej procedurze wyborczej nasi kandydaci uzyskali w pe³ni poparcie Zgromadzenia. Tym sposobem nasz¹ organizacjê w najbli¿szej kadencji PRM reprezentowaæ bêd¹: Leszek Roszczenko (KU AZS Akademii Pedagogiki Specjalnej) jako cz³onek Zarz¹du oraz Daniel Lewandowski (pracownik ZG AZS) jako cz³onek G³ównej Komisji Rewizyjnej. Na Przewodnicz¹cego Rady wybrano Piotra Uhmê ze Zwi¹zku Harcerstwa Polskiego.
Pół wieku ... to niewiele. Pod takim has³em œwiêtowano 50 urodziny Mariana Dymalskiego, cz³onka Komitetu Wykonawczego FISU, wieloletniego wiceprezesa ZG AZS ds. kontaktów miêdzynarodowych. Byli goœcie licznie reprezentuj¹cy w³adze pañstwowe i samorz¹dowe, uczelnie wroc³awskie, a tak¿e przyjaciele z AZS z ca³ej Polski.
Foto AZS Politechnika Kraków
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Marzec 2004
Foto Bart³omiej Korpak
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps@aps.azs.pl
Kalendarz imprez centralnych ZG AZS na rok 2004 Posiedzenie Zarządu Głównego n £ódŸ, 5.06. n Szczecin, 23.10. n Warszawa, 18.12.
Centralna Inauguracja Sportowego Roku Akademickiego – Szczecin 23–24.10. II Sejmik Akademickiej KF – Szczecin 22–23.10. Akademickie Mistrzostwa Polski n n n n n n n n n n n n
Karate Shotokan, Wroc³aw, 14–15.05. Lekkoatletyka, Wroc³aw, 22–23.05. Wioœlarstwo, Kruszwica, 12–13.06. Rugby „7”, £ódŸ, 30.05. Siatkówka pla¿owa, Gdynia, 26–29.07. £ucznictwo, Kraków, 7.08. ¯eglarstwo, Poznañ, 21–22.08. Tenis Sto³owy, Rzeszów, 26–27.08. Gry Zespo³owe, Lublin, 30.08–2.09. Badminton, Kraków, 2–4.10. Judo, Gdañsk, 6–7.11. Taekwondo WTF, Poznañ, 13–14.11.
Mistrzostwa AZS Juniorów n Lekkoatletyka, Olsztyn, 28–29.08. n Tenis Sto³owy, Zielona Góra, 10–11.11. n Judo, Warszawa, 20–21.11.
Mistrzostwa Mistrzów Lig Międzyuczelnianych n n n n n
Koszykówka K, Gdañsk 26–28.11. Pi³ka siatkowa K, M, Zieleniec 11–14.11. Tenis sto³owy K, M, Wroc³aw 26–28.11. P³ywanie K, M, Wroc³aw, 3–5.12. Pi³ka rêczna M, Katowice 10–12.12.
Puchary ZG n n n n
Windsurfing, Polañczyk, 13–15.08. Pi³ka no¿na pla¿owa, Gdynia, 5–7.09. ¯eglarstwo, Wilkasy, 20–23.09. Tenis ziemny, Gdañsk, 23–26.09.
Festiwale n n n n
Europejski Siatkówki, Zamoœæ, 20–23.05. V Szkó³ Artystycznych, Wilkasy, 12–17.06. XVIII Festiwal Sportowy, Wilkasy, 19–26.06. XI Halowy Zimowy, Zieleniec, 2–5.12.
Szkolenia n n n n n n n
Kurs Kwalifikacyjny Narciarstwa Alpejskiego, Val di Sole, 26.03–3.04. Obóz Prezesów KU AZS, Zieleniec, 1–4.04. Obóz Nauczycieli Akademickich SWFiS, Wilkasy, 14–19.06. Kurs Sêdziowski Siatkówki Pla¿owej, Gdynia, 18–25.07. Konferencja Trenerów LA, Wilkasy 22–23.10. Konferencja Trenerów Wioœlarstwa, 19–21.11. Prezesi KU AZS, listopad
redakcji
Nie taka zła! ... ta zima, jak z piosenki przedszkolaków wynika. Studenci sportowcy spisuj¹ siê w tym sezonie na wszelkich dostêpnych arenach coraz to lepiej. S¹ widoczni w pobli¿u podium i coraz czêœciej na nie wstêpuj¹. Owoce trudnej dzia³alnoœci zbieraj¹ nareszcie nasze kluby. Medali i osi¹gniêæ jest du¿o. Wspomnijmy o tych wrêcz sensacyjnych. Pierwszy w historii narciarstwa polskiego z³oty medal wywalczyli skoczkowie AZS AWF Katowice w dru¿ynowym konkursie. Pierwsze zwyciêstwo w Pucharze Œwiata wywalczy³ Janusz Krê¿elok z tego samego klubu. Uznana ju¿ firma w snowboardzie Jagna Kolasiñska-Marczu³ajtis z AZS AWF Kraków zbli¿y³a siê do podium w pucharowych startach. Gdy do tego dodamy europejskie medale biathlonistów – z AWF Katowice i Wa³brzycha, i dobre krajowe wystêpy panczenistów z AZS Zakopane – to optymizm jest uzasadniony. Sk¹d taka dobra zima. Powód pierwszy to chyba stabilizacja w szkoleniu. Po³¹czono wysi³ek klubów, zwi¹zków sportowych, samych zawodników i ich rodziców dla dobrego efektu szkoleniowego. Nareszcie przesta³y docieraæ ze stoków wieœci o wojnach podjazdowych trenerów i klubów, o prywacie, o znikaj¹cym sprzêcie i pieni¹dzach. S¹ efekty zatrudnienia dobrych zagranicznych fachowców. No i s¹ sportowe lokomotywy, które ci¹gn¹ ca³¹ dyscyplinê. Biathlonista Tomasz Sikora po znakomitym wystêpie na mistrzostwach œwiata przesiad³ siê w samolot na mistrzostwa Europy. Sam zdoby³ medale, ale te¿ pomóg³ innym wywalczyæ miejsce na podium w sztafecie. Ju¿ sama obecnoœæ Tomka mia³a bardzo mobilizuj¹cy wp³yw na pozosta³ych biathlonistów. Widzia³em to dok³adnie kilka lat temu w Kirach podczas zakopiañskiej Uniwersjady w 2001 roku. Wp³yw mistrza na mniej utytu³owanych kolegów by³ ogromny. Z³ote medale w indywidualnych biegach sprawi³y Tomkowi pewnie równ¹ radoœæ, tak samo jak ten br¹zowy wywalczony w sztafecie. Oby tak dalej. W innych dyscyplinach jest podobnie, chocia¿ takich gwiazd jeszcze nie ma. Zima w tej czêœci Europy jest faktem. Œniegu jest wszêdzie pe³no, mróz trzyma, s³oñce przyœwieca, a to daje do myœlenia. Szkolenie sportowe w dyscyplinach zimowych zawê¿ono do kilku po³udniowych województw. Mo¿e czas przerwaæ tê regionaln¹ specjalizacjê i daæ szansê równie¿ m³odzie¿y z innych zaœnie¿onych województw. Przed laty w Supraœlu pod Bia³ymstokiem wyrasta³a uzdolniona narciarsko m³odzie¿. Teraz jakby cicho! Szkolimy trenerów, kszta³cimy nauczycieli wf., powstaje zatem pytanie – kiedy przyjd¹ efekty w sportowej rywalizacji? Klimat do sportów zimowych staje siê coraz lepszy. Wielu amatorów próbuje startowaæ w masowych biegach narciarskich, w du¿ych miastach, w parkach œlady nart s¹ te¿ coraz bardziej widoczne, nieliczne œlizgawki pe³ne s¹ ³y¿wiarskich zapaleñców. Có¿ wiêcej trzeba? Dalej trzeba tworzyæ warunki i pomagaæ w materialnych podstawach klubowego szkolenia. £atwo powiedzieæ. Redaktor
Miesiêcznik Zarz¹du G³ównego AZS Redaktor naczelny: Bart³omiej Korpak Sekretarz redakcji: Halina Hanusz Korespondenci: Agata Adamczyk (Zielona Góra), Tomasz Aftañski (Gdañsk), Pawe³ Boroœ (Czêstochowa), Tomasz Jankowski (Olsztyn), Ma³gorzata Jaworska (Wroc³aw), Grzegorz Ostach, Krzysztof Ostach (Wroc³aw), Ma³gorzata Pawlak (Wroc³aw), Janusz Rudziñski (Warszawa), Katarzyna Rutkowska (Lublin), Kamil Sia³kowski (Gorzów Wlkp.), Pawe³ Surynowicz (Bia³ystok), Adam Szymborski (Szczecin), Zbigniew Zaj¹c (Warszawa) Adres redakcji: 00-056 Warszawa, ul. Kredytowa 1a tel./fax (22) 828-02-76, (502) 250-604 www.azs.pl, e-mail: aps@azs.pl Projekt graficzny i sk³ad: Piotr Rachwaniec, FALL, tel. (12) 413-35-00, 294-15-28, fall@fall.pl Numer zamkniêto: 19.03.2004 r. Redakcja nie zwraca materia³ów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania artyku³ów. Redakcja nie odpowiada za treœæ zamieszczonych og³oszeñ. Wydawnictwo zrealizowano ze œrodków MENiS
ISSN 02009-0546
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
od
3
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
4
Kto, jak nie my! Rozmowa z prof. Władysławem Mynarskim, rektorem AWF Katowice, prezesem Klubu Sportowego AZS AWF tej uczelni, członkiem Zarządu Głównego AZS APS: Zima powoli zbliża się do końca, czas zatem na refleksję na temat kończącego się sezonu w sportach związanych z tą porą roku. Dla przypomnienia – złoty medal drużyny skoczków narciarskich w Mistrzostwach Polski, Młodzieżowe mistrzostwo świata biegaczki Justyny Kowalczyk, zwycięstwo biegacza Janusza Krężeloka w sprinterskim Pucharze Świata, medale biathlonistów na Mistrzostwach Europy. Jak na jedną uczelnię i jeden klub – znakomita seria. Przypadek to czy owoce zamierzonej działalności szkoleniowej? Te sukcesy zaskoczy³y nas samych, to mi³a niespodzianka dla kierownictwa klubu i uczelni. Chcê tak¿e t¹ drog¹ szczerze pogratulowaæ zawodnikom i trenerom. OdpowiedŸ na koñcow¹ czêœæ pytania nie jest prosta, chcia³bym, by te sukcesy by³y owocem g³ównie pracy i myœli szkoleniowej samych trenerów, i zapewne w znacznej czêœci tak jest. Doœwiadczenie trenerskie podpowiada mi jednak, ¿e z jednoznaczn¹ ocen¹ trzeba siê wstrzymaæ do powtórzenia wyników w kolejnym sezonie. Okazj¹ bêdzie Zimowa Uniwersjada w Austrii, a tak¿e inne œwiatowe imprezy. Wa¿nym kryterium poziomu sportowego jest bowiem powtarzalnoœæ wyników (tzw. sta³oœæ wyczynowoœci). Potwierdza ona umiejêtnoœci trenerów przygotowania formy sportowej podopiecznych na w³aœciwy moment. APS: Zacznijmy od skoczków, to młoda sekcja. Zaczęło się od Łukasza Kruczka po jego uniwersjadowych sukcesach. Pękł jakiś stereotyp, zgodnie z którym dotychczas uważano, że skoczkowie nie są predysponowani do podjęcia nauki w szkołach wyższych. Mogą. Jak udało się stworzyć warunki do nauki i szkolenia sportowego dla tej grupy? Nie jestem zwolennikiem podzia³u dyscyplin sportu na bazie poziomu wykszta³cenia uprawiaj¹cych je zawodników. Zapewne jednak wy¿sza œwiadomoœæ i sportowa wiedza sprzyjaj¹ realizacji celów treningu. U³atwia te¿ wspó³pracê trenera z zawodnikiem. Myœlê, ¿e studiowanie pomaga tak¿e skoczkom narciarskim i innym sportowcom w profesjonalnym podejœciu do treningu. Mo¿e byæ form¹ swoistego relaksu i antidotum na niepowodzenia w sporcie, s¹ one przecie¿ nieuniknione w trakcie d³ugoletniej czêsto kariery. Nauka, kszta³cenie staje siê wtedy alternatywn¹ form¹ samorealizacji sportowca. Daje szansê na zaistnienie w ¿yciu tak¿e w innych jego wymiarach. Nie-
powodzenie w sporcie nie staje siê ¿yciow¹ katastrof¹, staramy siê takie podejœcie i rozumowanie wpajaæ trenerom i studentom sportowcom. Wiêkszoœæ tych zawodników to cz³onkowie kadr olimpijskich A i B (Bachleda, D³ugopolski, Pochwa³a i Tajner), trenuj¹ wiêc g³ównie na centralnych zgrupowaniach. Uczelnia umo¿liwia naukê w formie indywidualnej organizacji studiów i wspomaga stypendiami. Poszukujemy formy organizacji dodatkowych zajêæ dla studentów narciarzy od kwietnia do paŸdziernika. S¹ to jednak dodatkowe koszty dla uczelni. APS: W biathlonie przez Krystyna lata lokomotywą były występy Tomka Sikory, którego klub jest w Chorzowie, tuż za miedzą. Jakie były powody dla których AZS AWF Katowice podjął wyzwanie szkolenia sportowego w tej dyscyplinie? Wiele było przeciw – niemałe koszty, niezbyt wielu specjalistów, dosyć skromne zaplecze organizacyjne tej dyscypliny w Polsce. A jednak udało się stworzyć grupę na odpowiednim poziomie, młodzi zawodnicy dzięki klubowemu szkoleniu zaczęli liczyć się w Polsce i ostatnio w Europie. Podstawy organizacyjno-szkoleniowe polskiego biathlonu dopiero siê tworz¹, g³ównie na bazie Szkó³ Mistrzostwa Sportowego (SMS) w Zakopanem i Dusznikach, a tak¿e klas sportowych (m.in. w ¯ywcu). Wa¿ne jest, aby najzdolniejsi uczniowie tych szkó³ mogli kontynuowaæ kariery sportowe i równoczeœnie studiowaæ. St¹d pomys³ powo³ania sekcji biathlonu w AZS AWF Katowice. Powsta³a ona w 2001 roku z inspiracji PZB. Finansowanie zawdziêczamy realizacji tzw. programów autorskich zatwierdzanych przez Zarz¹d G³ówny AZS. Klub wspomaga sekcjê przez zakup sprzêtu i stypendia. Do dyspozycji grupy biathlonistów oddano mikrobus, który przez pó³ roku pozwala przemieszczaæ zawodników i sprzêt sportowy na zawody i obozy. Grupa biathlonistów, podobnie jak narciarzy biegaczy, z roku na rok roœnie w si³ê, gdy¿ przychodz¹ nowi zawodnicy w miejsce nieczyni¹cych postêpów. Myœlê, ¿e potencja³ sportowy tych grup ju¿ teraz przerasta nasze mo¿liwoœci bazowe i kadrowe. Naszemu m³odemu i zaanga¿o-
wanemu trenerowi biathlonu Adamowi Ko³odziejczykowi bardzo przyda³by siê w roli doradcy, nauczyciela i mentora bardziej doœwiadczony trener. W Polsce niestety takich nie mamy. Szukamy mo¿liwoœci wspó³pracy z zagranicznymi trenerami kadry narodowej, którzy w tym roku osi¹gnêli spektakularne sukcesy z nasz¹ gwiazd¹ Tomaszem Sikor¹ i wschodz¹c¹ gwiazdeczk¹ Krystyn¹ Pa³k¹. Do pracy z biegaczami powróci³ Wadim Anuczin – wychowawca Krzysztofa Wañczyka i Janusza Krê¿eloka.
Pałka
W tym miejscu chcê wyraŸnie i jednoznacznie podkreœliæ, ¿e uczelnia i klub maj¹, obok umo¿liwiania m³odym sportowcom kontynuowania karier i studiowania, tak¿e trzecie istotne zadanie dla rozwoju polskiego sportu. Jest to kszta³cenie kadr instruktorsko-trenerskich – mo¿liwe na przyzwoitym poziomie tylko w oparciu o sekcje wyczynowe AZS AWF. W przypadku skoków narciarskich i biathlonu AWF Katowice prowadzi takie specjalizacje jako jedyna w kraju. £ukasz Kruczek jest pierwszym absolwentem, jego kariera trenerska rozwija siê niezwykle obiecuj¹co. Liczymy na jego pomoc w prowadzeniu specjalizacji. Podejmiemy te¿ próbê wykorzystania w tym celu cennego doœwiadczenia trenera Apoloniusza Tajnera, któremu zaproponujemy kierowanie kszta³ceniem trenerów narciarstwa klasycznego.
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
Jestem przekonany, ¿e brak m³odych, wykszta³conych i zaanga¿owanych szkoleniowców jest najwiêksz¹ barier¹ rozwoju sportów zimowych w Polsce. APS: Najdłuższy staż w środowisku akademickim ma narciarstwo biegowe. Wielkich osiągnięć w wymiarze światowym nie było, chociaż przed laty postawa Krzysztofa Wańczyka zapowiadała lepsze czasy. Teraz wschodzącą gwiazdą jest Justyna Kowalczyk, a doświadczonym „profesjonałem” Janusz Krężelok. Czy to tylko rodzynki czy efekt szerszego szkolenia? Uczelnia wykszta³ci³a ju¿ liczn¹ grupê trenerów narciarzy biegaczy. Wielu z nich prowadzi szkolenia w UKS-ach. Ich najzdolniejsi wychowankowie ucz¹ siê w SMS w Szczyrku, której absolwenci zasilaj¹ nasz klub. Tworzy siê bardzo obiecuj¹ca grupa biegaczek wychowanych przez naszego absolwenta Krzysztofa Wañczyka. Razem z Justyn¹ Kowalczyk s¹ nadziej¹ na olimpijsk¹ sztafetê w Turynie w 2006 roku. Mamy nadziejê, ¿e po zakoñczeniu piêknej ju¿ kariery sportowej nasz absolwent i pracownik Janusz Krê¿elok poprowadzi narciarzy do sukcesów podobnych do swoich. Myœlê, ¿e tworz¹ siê dopiero podstawy szerszego szkolenia, zaczyna funkcjonowaæ system szkolenia i selekcji. Widzia³em to na Olimpiadzie M³odzie¿y w Wiœle, gdzie startowa³a rekordowa liczba zawodników. Potrzeba nam konsekwencji, spokoju, cierpliwoœci, uczciwych sponsorów i trenerów zapaleñców. APS: Panie Rektorze, po co sporty zimowe w klubie Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach? To pytanie stawiaj¹ mi przedstawiciele wszystkich mediów, czêsto z pejoratywnym podtekstem. Odpowiem wiêc pytaniem na pytanie: a kto ma sporty zimowe rozwijaæ? Jesteœmy sportow¹ uczelni¹ po³o¿on¹ najbli¿ej gór, mamy kadrê, niema³e doœwiad-
ich osiem). Najwiêkszy i najsilniejszy w województwie œl¹skim klub AZS AWF ma wa¿ne spo³eczne cele do spe³nienia. Mo¿e staæ siê jeszcze bardziej nie tylko wizytówkê uczelni i miasta, ale tak¿e ca³ego regionu. Z najwiêksz¹ przykroœci¹ stwierdzam, ¿e to centralna instytucja odpowiedzialna za rozwój sportu wyczynowego dwukrotnie ju¿ odmówi³a dofinansowania wspomnianej inwestycji. Odbiera mi to zasadniczy argument wobec Senatu AWF, aby nadaæ w³aœciw¹ rangê i miejsce aktywnoœci sportowej naszych studentów w ca³okszta³cie dzia³alnoœci uczelni. Jesteœmy œwiadomi, ¿e wzrost rzeczywistej wartoœci inwestycji w porównaniu do szacowanej pierwotnie jest znaczny i wynosi oko³o 70%. Na ten wzrost znacz¹co wp³ynê³y b³êdy projektowe i koniecznoœæ w³aœciwego zabezpieczenia obiektu przed wp³ywami eksploatacji górniczej, a tak¿e koniecznoœæ dostosowania projektu budowlanego do norm poszczególnych zwi¹zków sportowych w celu uzyskania stosownych homologacji umo¿liwiaj¹cych prowadzenie na tym obiek cie zawodów sportowych krajowych i miêdzynarodowych. Pragniemy nadmieniæ, ¿e w znacznej mierze ze zwiêkszonymi kosztami obiektu AWF Katowice poradzi³a sobie sama zapewniaj¹c 30% wartoœci ca³ej inwestycji. Stosowne wnioski wystosowane do MENiS i Polskiej Konfederacji Sportu postulowa³y zwiêkszenie dofinansowania inwestycji z dop³at do gier liczbowych o oko³o 8 mln z³, czyli o 32% w porównaniu z przyznanymi pierwotnie œrodkami. W ca³ej tej sprawie symptomatyczny jest fakt, ¿e pozytywnie pisze i mówi siê o naszej uczelni tylko z okazji sukcesów sportowych studentów. Apelujê wiêc do decydentów o szansê rozwoju. Zrobimy wszystko, aby j¹ wykorzystaæ. Dziękujemy za rozmowę. Foto Halina Hanusz
Justyna Kowalczyk
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Łukasz Kruczek
czenia. Dziêki sukcesom Adama Ma³ysza jest byæ mo¿e niepowtarzalna, sprzyjaj¹ca atmosfera. Postawiliœmy wiêc w naszym klubie na rozwój sportów zimowych i s¹ tego pierwsze efekty. Rezerwy i potencja³ s¹ jednak ci¹gle ogromne, jesteœmy raczej na pocz¹tku drogi. Dla zamkniêcia toku rozumowania dodam, ¿e sprzyjanie rozwojowi sportu jest statutowym obowi¹zkiem i powinnoœci¹ uczelni, co w AWF jest oczywiste. Myœlê, ¿e uczelnia i klub powinny funkcjonowaæ w swoistej symbiozie, byæ sobie wzajemnie pomocne. Jako rektor i prezes klubu chcia³bym do takiego stanu wspó³pracy obie powierzone mi instytucje doprowadziæ. APS: Zbliża się lato, Igrzyska w Atenach, czy w składzie polskiej reprezentacji olimpijskiej znajdują się studenci sportowcy z AWF Katowice? Bêd¹ to zapewne niestety tylko lekkoatleci. Aby nie zapeszaæ, nie wymieniê nazwisk maj¹cych szansê, chocia¿ znam je oczywiœcie. S¹dzê, ¿e nie doceniamy wartoœci tego sportowego osi¹gniêcia w wymiarze jednostkowym i spo³ecznym. Przedstawiciele uczelni zagranicznych pytaj¹ nas najpierw, ilu mamy noblistów? I tu polskie uczelnie niestety nie maj¹ trudnoœci z odpowiedzi¹. Drugie pytanie to: ilu macie olimpijczyków? W tym wzglêdzie prze³omem dla naszego klubu i uczelni mog¹ byæ dopiero Igrzyska Olimpijskie w Turynie w 2006, co wi¹¿e siê z g³ównym tematem naszej rozmowy. APS: Jakie perspektywy rozwoju rysują się przez katowicką Akademią w najbliższych latach i jaki będzie to miało wpływ na sport akademicki w regionie? Dziêkujê za to pytanie, chocia¿ jest dla mnie trudne wobec znanych powszechnie zdarzeñ, jakie na uczelni mia³y miejsce. Zmasowany atak mediów nie u³atwia nam ¿ycia, jesteœmy na cenzurowanym. Uczelnia ma jednak tak¿e sukcesy. Przeszliœmy pozytywnie proces pañstwowej akredytacji na trzech istniej¹cych kierunkach studiów. Daleko zaawansowany jest proces powo³ywania drugiego wydzia³u. Liczba kandydatów do podjêcia studiów w Akademii ci¹gle kilkukrotnie przekracza mo¿liwoœci rekrutacji. Dynamicznie rozwija siê kadra samodzielnych pracowników nauki. Jesteœmy, funkcjonujemy i rozwijamy siê. Sen z powiek spêdzaj¹ nam tylko dwie niezwykle istotne dla rozwoju uczelni i sportu inwestycje. W ponad 70% zaawansowana jest budowa wielofunkcyjnej hali sportowej wraz z p³ywalni¹. Jej zakoñczenie zasadniczo istotnie poprawi bazê kszta³cenia studentów i przede wszystkim rozwoju sportu akademickiego. Pozwoli powo³aæ nowe sekcje sportowe (obecnie jest
5
Rozmowa z Adamem Kołodziejczykiem, trenerem sekcji biathlonu Klubu AZS AWF Katowice
APS: Rok temu rozmawialiśmy w Forni Avoltri na Zimowej Uniwersjadzie. Byłeś zadowolony, że uczestniczyło w niej wielu młodych zawodników z AZS AWF Katowice, którzy zdobywali kolejne zawodnicze szlify. Minął rok, jaki był miniony sezon? Biathloniœci AZS AWF Katowice nie bêd¹cy cz³onkami kadry „Turyn” i kadry „C” w okresie letnim przebywali na zgrupowaniach w Letohradzie, Ustce i ponownie w Letohradzie. Okres przygotowania specjalnego rozpoczêliœmy ju¿ 20 paŸdziernika 2003 r. zgrupowaniem w Ramsau, gdzie na lodowcu przez 10 dni prowadzi³em trening na œniegu. Ju¿ 16 listopada pojechaliœmy do Obertillach (Austria), gdzie w bardzo dobrych warunkach œniegowych dalej mogliœmy realizowaæ nasze plany treningowe. W Austrii przebywaliœmy do pierwszych startów w Pucharze Europy (13–14.12. – Ridnau, W³ochy, 20–21.12.2003 – Obertillach). Bardzo dobrze pokaza³ siê tam Micha³ Piecha, konsekwencj¹ czego by³o powo³anie go do reprezentacji olimpijskiej (startowa³ nastêpnie w Pucharach Œwiata, Mistrzostwach Œwiata i Mistrzostwach Europy). Natomiast juniorzy wykonali potê¿n¹ pracê na nartach, co na pewno przyniesie efekty w nastêpnym sezonie. APS: Jak można podsumować sezon 2003/ /2004? Miniony sezon by³ najlepszy w historii sekcji biathlonu klubu AZS AWF Katowice. Zdobyliœmy 17 medali Mistrzostw Polski (seniorów, m³odzie¿owców i juniorów). MP Seniorów 3 z³ote – K. Pa³ka, sztafeta M i sztafeta K 2 srebrne – K. Pa³ka, M. Piecha 3 br¹zowe – £.Matysek, 2 ´ P. Bobak MP M³odzie¿owców 3 z³ote – 2 ´ G. Bodziana, £. Matysek 2 srebrne – 2 ´ £. Matysek 1 br¹zowy – M. Wojtas MP Juniorów 2 srebrne – K. Uklejewicz, T. Tyra³a 1 br¹zowy – T. Tyra³a Najwa¿niejsze jednak jest to, ¿e nasi zawodnicy zaczêli K. Pałka zdobywaæ medale na arenie miêdzynarodowej. Krystyna Pa³ka – z³oty i srebrny medal Mistrzostw Europy Juniorów. Piecha i Bodziana byli
6
Ł. Matysek
cz³onkami sztafety, która zdoby³a br¹zowy medal Mistrzostw Europy Seniorów. Paulina Bobak – br¹z w sztafecie Mistrzostw Europy Juniorów. Do sukcesów zaliczyæ mo¿na bardzo dobr¹ postawê Magdaleny Grzywy i Micha³a Piechy podczas startów w Pucharach Œwiata (zdobyli punkty) oraz Grzegorza Bodziany (32 m. podczas Mistrzostw Œwiata Seniorów). Krysia Pa³ka by³a jedn¹ z najlepszych juniorek na œwiecie (4, 5, 7 miejsce na Mistrzostwach Œwiata Juniorów). Paulina Bobak mia³a olbrzymiego pecha, poniewa¿ podczas Mistrzostw Œwiata Juniorów rozchorowa³a siê i nie mog³a wystartowaæ. APS: Krystyna Pałka, Krystyna i Paulina Bobak, Magdalena Grzywa, Tiffany Trybała, Michał Piecha, Grzegorz Bodziana, Łukasz Matysek, Krzysztof Uklejewicz to zawodnicy w układzie klubowym i reprezentanci Polski. Proszę powiedzieć, jak się pracuje z takimi zawodnikami trenerowi klubowemu? Zawodnicy kadry „Turyn” i kadry „C” bardzo wiele czasu spêdzaj¹ na zgrupowaniach centralnych, ja zajmujê siê nimi g³ównie w czasie pomiêdzy szkoleniem centralnym i na pocz¹tku okresu przygotowawczego (kwiecieñ–czerwiec). Tak by³o w zakoñczonym sezonie 2003/2004. By nasi najlepsi zawodnicy równolegle mogli studiowaæ, mówi¹c szczerze – odrabiaæ zaleg³oœci z zimy, zorganizowaliœmy im zajêcia treningowe na obiektach AWF Katowice. Bardzo du¿o czasu poœwiêciliœmy na trening rowerowy. Np. Micha³ Piecha przejecha³ w tym czasie oko³o 3,5 tysi¹ca km. Praca z nimi jest trudna (s¹ wymagaj¹cy), ale jednoczeœnie przyjemna. APS: Sekcja biathlonu AZS AWF Katowice ma dominującą pozycję w polskim biathlonie. Jak wspomaga to uczelnia? Czy w tym sezonie udało się stworzyć nowe, korzystniejsze warunki do pracy? AWF Katowice jest jedyn¹ do tej pory uczelni¹ posiadaj¹c¹ sekcjê biathlonu, to nasz du¿y plus. Studenci-sportowcy otrzymuj¹ pomoc finansow¹ oraz ITS (Indywidualna Organizacja Studiów). Bez takiej pomocy by³oby trudno pogodziæ wyczynowe uprawianie sportu z obowi¹zkami studenta. W tym roku od 1 kwietnia planuje siê utworzenie specjalnej grupy studenckiej dla zawod-
Ł. Wojaczek B. Golec
ników sportów zimowych AZS AWF Katowice (biathlon, skoki i biegi narciarskie). Myœlê, ¿e wspólny pomys³ w³adz uczelni i klubu pomo¿e naszym „zimowym” sportowcom w ich karierach naukowych. APS: Czy praca i starty w tym sezonie dobrze wróżą przed udziałem w styczniu 2005 roku w Innsbrucku na Zimowej Uniwersjadzie? Dobrze rozwija siê wspó³praca klub – reprezentacja Polski. Jesteœmy w ci¹g³ym kontakcie z trenerem kadry panem Romanem Bondarukiem. Uk³ad startów w Pucharach Œwiata 2004/ /2005 oraz termin Zimowej Uniwersjady w 2005 r. s¹ optymalne i na pewno nasi najlepsi biathloniœci bêd¹ mogli wyst¹piæ podczas tej najwa¿niejszej studenckiej imprezy. Ekipa na najbli¿sz¹ uniwersjadê bêdzie silniejsza ni¿ ostatnio. APS: W biathlonowym ośrodku w Dolomitach mówiłeś, że polski trener biathlonu jest trochę takim... samotnym pelikanem, bo wszystko musi wykonywać sam: sprawdza narty, mierzy czasy na trasie, jest przy zawodniku, itp. w przeciwieństwie do trenerów innych akademickich reprezentacji, którzy są odpowiedzialni za realizację przyjętej koncepcji, a realizują ją we współpracy z grupą fachowców. Czy w tym sezonie miałeś pomoc? Czy była odczuwalna zmiana w pracy trenerskiej najlepszych polskich biathlonistów? W naszych realiach samotna praca trenerów (z ograniczonym do minimum sk³adem ekipy technicznej) jest niestety standardem. Nawet trener Bondaruk praktycznie nie ma pomocników. Aby osi¹gn¹æ sukcesy, trzeba siê nieŸle nabiegaæ. APS: Zawsze w sporcie bardzo duże znaczenie ma atmosfera, osobowość bardzo dobrego zawodnika. Powiedz, kto w sekcji jest dobrym duchem? Dobrym duchem w mojej ekipie by³ Micha³ Piecha, którego wiara w sukces oraz wczeœniejsze doœwiadczenia by³y nieocenione. Cieszê siê, ¿e awansowa³ do kadry „Turyn” i etatowo biega na pierwszej zmianie naszej sztafety narodowej. APS: A pomijając w charakterystyce swoich podopiecznych sport, jakich określeń byś użył, by przedstawić tych młodych ludzi? Jak im się studiuje, jacy są w kontaktach międzyludzkich, poza treningami i zawodami? Jeszcze kilka lat temu moi zawodnicy to byli g³ównie wychowankowie, których zna³em wiele, wiele lat. Teraz tak nie jest. Na studia i do sekcji przychodz¹ absolwenci szkó³ sportowych, czêsto niestety wychowawczo zaniedbani, a przede wszystkim niesamodzielni. Dla nich to jest szok – ma³a grupa treningowa przebywaj¹ca wiele czasu na zgrupowaniach. Staram siê, aby obywa³o siê bez konfliktów. Przede wszystkim musz¹ byæ bardziej odpowiedzialni, a wtedy sukcesy bêd¹ na pewno i w sporcie i w nauce. Dziękujemy za rozmowę. Redakcja
P. Szymura
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
Foto Halina Hanusz
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Najlepszy sezon w historii sekcji biathlonu AZS AWF Katowice
Pi³karki no¿ne AZS-u Wroc³aw od trzech lat niepodzielnie rz¹dz¹ w Polsce. Równie¿ na zakoñczenie rundy jesiennej obecnego sezonu zajmuj¹ pierwsze miejsce w tabeli I ligi. Czy uda im siê zdobyæ czwarty tytu³ mistrzyñ Polski z rzêdu?
l i g
Podtrzymać serię
K
zawê¿aæ pole gry, próbujemy ustawienia liniowego. W ogóle rozpoczynaj¹c pracê z dru¿yn¹, by³em bardzo przyjemnie zaskoczony otwartoœci¹ dziewczyn na nowe koncepcje taktyczne i ochot¹, z jak¹ zabra³y siê do ich wdra¿ania. Z pewnoœci¹ nie bez znaczenia jest fakt, ¿e zdecydowana wiêkszoœæ z nich jest studentkami. Nasza dru¿yna funkcjonuje pod skrzyd³ami Klubu Œrodowiskowego AZS i dziêki prê¿noœci jego dzia³aczy a¿ dziewiêæ dziewczyn studiuje na wroc³awskiej AWF. Wspó³praca z t¹ uczelni¹ uk³ada nam siê bardzo dobrze, co w znakomitej czêœci jest zas³ug¹ prof. Juliusza Migasiewicza, prorektora ds. studenckich i sportu akademickiego. Pragn¹³bym za
isku, jak i poza nim. Mecze wygrywa zespó³, a nie pojedyncze zawodniczki. Czego można życzyć pana drużynie? Przede wszystkim oczywiœcie radoœci z czwartego z rzêdu tytu³u mistrza Polski. Chcia³bym równie¿, aby w koñcu uda³o nam siê zaistnieæ na arenie miêdzynarodowej. Dotychczas dru¿yna – jeszcze pod wodz¹ trenera Przy³uskiego – trzykrotnie wystêpowa³a w kobiecym Pucharze UEFA, ani razu nie wysz³a poza etap rozgrywek grupowych. Mo¿e uda siê to w tym roku? I – co najwa¿niejsze – jak ka¿dy trener gor¹co pragn¹³bym, by moje dziewczyny omija³y kontuzje. Tego życzymy dziękując za rozmowę.
poœrednictwem „APS”-u gor¹co podziêkowaæ mu za nieocenion¹ pomoc w umo¿liwieniu naszym zawodniczkom indywidualnej organizacji studiów. A na podstawie obserwacji meczów ligowych mogê pokusiæ siê o stwierdzenie, ¿e Polska jest w stanie wystawiæ bardzo siln¹ reprezentacjê akademick¹, która mog³aby z powodzeniem walczyæ na arenie miêdzynarodowej. Które zawodniczki stanowią o sile zespołu? Nale¿y pochwaliæ zawodniczki wszystkich formacji, ale wœród naszych przeciwniczek najwiêkszy postrach wzbudza z pewnoœci¹ linia ataku, w której wystêpuj¹ dwie niezwykle bramkostrzelne zawodniczki – Marta Otrêbska oraz Liliana Gibek, które z odpowiednio szesnastoma i trzynastoma bramkami okupuj¹ czo³ówkê ligowej klasyfikacji snajperek po rundzie jesiennej. Mamy równie¿ grupê zdolnych, 16- i 17-letnich zawodniczek, takich jak Agata Tarczyñska czy Katarzyna Janiszek, które mimo m³odego wieku bez kompleksów podjê³y z bardziej doœwiadczonymi dziewczynami walkê o miejsce w podstawowej jedenastce. Chcia³bym jednak jeszcze raz zaznaczyæ, i¿ o sile tego zespo³u stanowi fakt, ¿e dziewczyny stanowi¹ zwarty kolektyw, zarówno na bo-
O wypowiedź na temat piłkarek AZS poprosiliśmy również rektora wspomnianej już wrocławskiej AWF, prof. Tadeusza Koszczyca. – Jesteœmy – jako uczelnia – bardzo dumni z osi¹gniêæ wroc³awskich pi³karek, tym bardziej ¿e trzon dru¿yny stanowi¹ studentki AWF Wroc³aw. Pilnie œledzimy osi¹gniêcia dru¿yny akademiczek i staramy siê ze wszech miar pomóc dziewczêtom ³¹czyæ obowi¹zki na uczelni z wyczynowym uprawianiem sportu. Wszystkim naszym studentkom-pi³karkom udzieliliœmy zgody na indywidualn¹ organizacjê studiów, co mo¿e w du¿ym stopniu u³atwiæ im zaliczanie poszczególnych przedmiotów, a tak¿e zdawanie egzaminów. Nasze zawodniczki objête s¹ tak¿e pe³n¹ opiek¹ socjaln¹: otrzymuj¹ stypendia, zapomogi socjalne, wiele z nich mieszka w akademiku. Nasze pi³karki ciesz¹ siê na uczelni du¿¹ popularnoœci¹, maj¹ liczn¹ grupê oddanych kibiców, którzy dopinguj¹ dziewczyny podczas rozgrywanych przez nie meczów. Sta³ymi obserwatorami poczynañ naszych pi³karek s¹ pracownicy naukowi naszej uczelni, prorektorzy, dziekani. Wart podkreœlenia jest fakt, ¿e trenerem naszych pupilek jest absolwent naszej uczelni – trener Wojciech Basiuk. Marcin Dymalski
Foto AZS Wroc³aw
ibice we Wroc³awiu nie dopuszczaj¹ innej mo¿liwoœci, choæ w tym sezonie rywalizacja jest szczególnie zaciêta. O sytuacji w ligowej tabeli po rundzie jesiennej i szansach na potwierdzenie supremacji na krajowych boiskach rozmawiamy z trenerem Wojciechem Basiukiem.
AZS Wrocław zajmuje na półmetku rozgrywek pierwsze miejsce, wyprzedzając jednak Medyka Konin jedynie lepszym stosunkiem bramek. Czy wszystko idzie zgodnie z planem? Tak, dziewczyny generalnie graj¹ tak, jak za³o¿y³em. Fakt, ¿e ligowa czo³ówka sta³a siê bardziej wyrównana, rywale wzmocnili siê; dotyczy to szczególnie Medyka Konin. Równie¿ Czarni Sosnowiec bêd¹ siê liczyæ w walce o tytu³. Tymczasem my nie zanotowaliœmy ¿adnych wzmocnieñ, za to jeden powa¿ny ubytek – do Konina odesz³a Ania Rogacka, wystêpuj¹ca na newralgicznej pozycji stopera. W tej sytuacji nie mogê mieæ zastrze¿eñ do wyników dru¿yny, która poza strat¹ punktów w remisowym meczu na gor¹cym terenie w Koninie, wygra³a wszystkie mecze. Jesteœmy liderem i wci¹¿ pozostajemy faworytem wyœcigu o mistrzowski tytu³. Czy czuje pan presję, by dorównać osiągnięciom swego poprzednika, trenera Przemysława Przyłuskiego, który poprowadził drużynę do trzech kolejnych tytułów mistrzyń Polski? Nie wiem, czy mo¿na mówiæ o presji, ale wszyscy wiemy, jakie stoi przed nami zadanie. Cel jest postawiony jasno i wyraŸnie – po sezonie mamy cieszyæ siê z³otym medalem Mistrzostw Polski. Dziewczyny wielokrotnie udowodni³y ju¿, ¿e maj¹ mentalnoœæ zwyciêzców, moim zadaniem jest optymalne wykorzystanie umiejêtnoœci ka¿dej z nich i doskonalenie ich boiskowej wspó³pracy. Dziêki œwietnej atmosferze w dru¿ynie stanowi¹ one zwarty kolektyw, co z pewnoœci¹ u³atwia mi pracê. Mam œwiadomoœæ, ¿e walka o tytu³ bêdzie w tym sezonie wyj¹tkowo trudna, ale wierzê, ¿e wyjdziemy z niej zwyciêsko. Przybliżmy czytelnikom samą drużynę. Jakie są mocne strony AZS-u Wrocław? Na pewno zgranie, o którym ju¿ wspomina³em. Wiêkszoœæ dziewczyn gra ze sob¹ ju¿ od wielu lat i œwietnie siê rozumie. Stale pracujemy nad wszystkimi elementami gry i widaæ systematyczne postêpy. Chcia³bym, ¿eby dziewczyny gra³y bardzo nowoczeœnie, uczê je
p ó ł m e t k u
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
N a
7
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○ ○
8
XXII Mistrzostwa Polski Politechnik w Futsalu, Szczecin
T
ym razem do rozgrywek zg³osi³o siê dziesiêæ ekip, spoœród których po trzech dniach zaciêtej rywalizacji wy³oniono mistrza. Ju¿ pierwsze spotkania na parkiecie pokaza³y, jak wysoki poziom prezentuj¹ pretendenci do medalowych miejsc. Po dwie wygrane pierwszego dnia zainkasowa³y na swoim koncie ekipy z Gliwic, Poznania i Gdañska, a dobrze reprezentuj¹ce siê Opole wygra³o mecz z AGH Kraków wysoko, bo a¿ 9:2. O pechu mog¹ mówiæ gospodarze, którzy graj¹c ze s³abszymi
dru¿ynami w grupie, odnieœli pora¿kê z Politechnik¹ £ódzk¹ 1:2, a z AGH zremisowali 2:2. W drugiej grupie w podobnej sytuacji (jedna przegrana i jeden remis) by³y zespo³y z Wroc³awia i Rzeszowa. W sobotê wci¹¿ dobr¹ passê na parkiecie kon-
tynuowa³y dru¿yny z Opola i Gliwic, wygrywaj¹c po dwa mecze. Do grona liderów do³¹czy³ Wroc³aw, który nieoczekiwanie wygra³ mecz z Poznaniem 4:1 oraz Warszaw¹ 6:4. Swoj¹ pierwsz¹ pora¿kê w turnieju zanotowali przedstawiciele Politechniki Gdañskiej, ulegaj¹c ekipie z Poznania 1:3. Oprócz Szczecina innymi przegranymi w tym dniu okazali siê reprezentanci AGH Kraków i Politechniki Warszawskiej, którzy przegrali tak¿e obydwa mecze. W rezultacie to w³aœnie te dwa zespo³y mia³y siê spotkaæ na parkiecie w walce o dziewi¹te miejsce w Mistrzostwach. Ostatni dzieñ imprezy by³ pe³en emocji. Mecz o dziewi¹te miejsce wygra³a ekipa z Warszawy 2:1. Walkê o pi¹te miejsce wygra³a, jakby odrodzona na nowo, dru¿yna Politechniki Szczeciñskiej po wygranych meczach z Wroc³awiem 5:1 i £odzi¹ (w regulaminowym czasie mecz zakoñczy³ siê remisem 2:2 i o wyniku zadecydowa³y rzuty karne, które lepiej wykonywali gospodarze wygrywaj¹c 4:1). Miejsce siódme w tabeli zajê³a Politechnika Rzeszowska po meczu z Wroc³awiem 7:2. W rozgrywkach o miejsca 1–4 Gdañsk uleg³ Politechnice Opolskiej 3:5, zajmuj¹c miejsce poza podium i daj¹c tym samym zas³u¿one trzecie miejsce w Mistrzostwach podopiecznym Piotra Szczubia³a. Mecz fina³owy przyniós³ najwiêcej emocji, a walka o wynik toczy³a siê do ostatniej sekundy. Niepokonane dot¹d Gliwice nie by³y w stanie przejœæ poznañskiej obrony. Nawet najbardziej bramkostrzelny zawodnik imprezy Krzysztof Bia³oñ (16 bramek) nie znalaz³ sposobu na bramkarza Tomka D³ugosza (uznanego za najlepszego bramkarza turnieju) i pierwsza po³owa zakoñczy³a siê
wynikiem 2:0 dla Politechniki Poznañskiej. Po przerwie kontaktowego gola strzeli³ Rafa³ Smaluch. Pomimo wszelkich starañ napastników z Gliwic do koñca meczu wynik nie uleg³ zmianie (2:1) i mistrzem Polski Politechnik zosta³a reprezentacja Politechniki Poznañskiej. Najlepszym zawodnikiem wed³ug typowañ trenerów zosta³ tak¿e podopieczny Karola Telengi, £ukasz Sikora, który w finale strzeli³ obydwa gole dla Poznania. Tekst i foto Adam Szymborski
Klasyfikacja końcowa 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10.
Politechnika Poznañska Politechnika Œl¹ska Gliwice Politechnika Opolska Politechnika Gdañska Politechnika Szczeciñska Politechnika £ódzka Politechnika Rzeszowska Politechnika Wroc³awska Politechnika Warszawska AGH Kraków
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
M P S z W
2 0 0 3 / 2 0 0 4
Podwójny sukces
W
ubieg³ej edycji MPSzW najlepsza by³a reprezentacja Uniwersytetu Gdañskiego, która przyjecha³a do Chorzowa w roli obroñcy mistrzowskiego tytu³u. Jednak to nie oni byli faworytami, bo na turniej przyjecha³a te¿ reprezentacja UAM Poznañ, dru¿yna mistrzów Ekstraklasy ALF. To zespó³, który od samego pocz¹tku zajmowa³ pierwsz¹ lokatê w ALF-ie i z ka¿dym kolejnym spotkaniem umacnia³ swoj¹ pozycjê. Rozegranie tylu spotkañ na bardzo wysokim poziomie to œwietne przygotowanie przed przyjazdem na Œl¹sk. Oprócz gospodarzy, obroñców tytu³u mistrza oraz mistrzów ALF na Mistrzostwa przyjecha³o jeszcze 11 dru¿yn, które przez losowanie podzielono na 4 grupy. Po eliminacjach i meczach æwieræfina³owych do œcis³ej czo³ówki zakwalifikowa³y siê dru¿yny ze Szczecina, Warszawy, Poznania oraz Uniwersytet Œl¹ski. Spotkania te zwyciêsko zakoñczy³y reprezentacja Szczecina oraz Poznañ, który jako faworyt od samego pocz¹tku nie zawodzi³. Pokonani zmierzyli siê w ostatnim dniu mistrzostw w walce o br¹z. Tu lepsi okazali siê warszawiacy, wygrywaj¹c z Katowicami 4:1. Kolejny mecz to fina³ i tylko przypieczêtowanie rewelacyjnej postawy dru¿yny z Poznania, która wrêcz roz-
Przez trzy dni trwa³y zmagania dru¿yn uniwersyteckich na Mistrzostwach Polski Szkó³ Wy¿szych. Tym razem gospodarzem turnieju by³ Klub Uczelniany AZS Uniwersytetu Œl¹skiego.
gromi³a szczecinian 7:0. Ju¿ w 6 minucie pierwsz¹ bramkê strzeli³ Klaudiusz Hirsch, który w tym samym spotkaniu uzyska³ jeszcze kolejn¹ bramkê, podwy¿szaj¹c znacz¹co swój dorobek i zdobywaj¹c tytu³ króla strzelców. Po udanym finale tak podsumowa³ wystêp swojej dru¿yny Zenon Jezielski, trener UAM Poznañ: – Na sukces tej dru¿yny pracowaliœmy ju¿ od ubieg³ych Mistrzostw, w których zajêliœmy 6 miejsce. Dziœ nasz zespó³ opieramy m.in. o zawodników z pierwszej ligi oraz reprezentacji Polski, którzy studiuj¹ na Uniwersytecie i my z nich korzystamy. Przed rozgrywkami ALF rozegraliœmy wiele spotkañ towarzyskich. Przyje¿d¿aj¹c tu bardzo liczyliœmy na z³oty medal. Zdobycie w jednym roku mistrzostwo ALF i z³oto na MPSzW to niew¹tpliwy sukces. To siê chyba jeszcze nikomu siê nie uda³o. To ju¿ chyba regu³a, ¿e dru¿yny z ekstraklasy ALF s¹ faworytami takich spotkañ. Tu wspomniany ju¿ Poznañ zdoby³ z³oto, a Uniwersytet Warszawski zdoby³ br¹z, tak samo jak w rozgrywkach ligi akademickiej futsalu.
Wœród zawodników uhonorowani zostali równie¿: Marcin Rosoñ (Uniwersytet Warszawa) – najlepszy zawodnik, Pawe³ Rosolski (UAM Poznañ) – najlepszy bramkarz. Wœród zawodników ze Szczecina najlepszym zosta³ Adam Celeban, a z Katowic Jakub Lubas. Tekst i foto Sławomir Gibas
Klasyfikacja końcowa 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14.
UAM Poznañ Uniwersytet Szczeciñski Uniwersytet Warszawski Uniwersytet Œl¹ski Katowice UMCS Lublin Uniwersytet Gdañski Uniwersytet £ódzki Uniwersytet Opolski Uniwersytet Rzeszowski UMK Toruñ UWM Olsztyn Uniwersytet Jagielloñski Kraków Uniwersytet w Bia³ymstoku Uniwersytet Wroc³awski
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
X X I I
9
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
X X I I
10
M P S z W
2 0 0 3 / 2 0 0 4
Przebojem po puchar Udanie zadebiutowa³a w XXII MPSzW w nowym typie uczelni Wy¿sza Szko³a Wychowania Fizycznego i Turystyki w Supraœlu. Po pierwszym roku trwania obecnej edycji studenci z Supraœla otwieraj¹ stawkê uczelni niepañstwowych.
P
oprzedni¹ edycjê MPSzW WSWFiT Supraœl koñczy³a w typie wy¿szych szkó³ zawodowych i kolegiów nauczycielskich. Dopiero w XXII Mistrzostwach m³oda uczelnia z Podlasia rozpoczê³a rywalizacjê w nowym gronie. By³o to wynikiem przekszta³cenia Kolegium Nauczycielskiego im. Zygmunta Szelesta w Wy¿sz¹ Szko³ê WF i Turystyki. Dziœ prê¿nie rozwijaj¹cy siê beniaminek w gronie szkó³ niepañstwowych po pierwszym roku edycji MPSzW otwiera klasyfikacjê generaln¹ tego typu uczelni. Wygl¹da wiêc na to, ¿e Podlasie ma kolejny silny uczelniany AZS. Przypomnijmy, ¿e w dwóch poprzednich edycjach Mistrzostw Polski Szkó³ Wy¿szych zwyciê¿y³a bia³ostocka Wy¿sza Szko³a Finansów i Zarz¹dzania, dziœ na drugim miejscu w klasyfikacji. Czy¿by kolejne trofeum za wygran¹ typu uczelni niepañstwowych powêdrowa³o do podlaskiego œrodowiska? Nastroje na w podlaskim AZS s¹ gor¹ce. Wy¿sza Szko³a Finansów i Zarz¹dzania i WSWFiT Supraœl ju¿ dziœ szykuj¹ siê do kolejnych startów w zawodach. Jednak warto zwróciæ uwagê na fakt, ¿e obie uczelnie nie postrzegaj¹ wzajemnej rywalizacji w kategoriach wyœcigu. Tadeusz Cimoszuk kierownik Studium WF i Sportu w WSFiZ widzi to bardziej jako partnersk¹ walkê.
– Bardzo dobrze, ¿e wyrós³ nam tak godny rywal. Jednak nie chodzi tu o kolejne tytu³y i trofea. Chcemy po prostu stworzyæ warunki do rozwoju naszym studentom. Studia w WSFiZ wymagaj¹ wysi³ku intelektualnego. Sport akademicki i udzia³ w ca³ej tej zabawie ma byæ dope³nieniem studiów w WSFiZ. Podobnego zdania jest Kanclerz WSWFiT Cezary Wysocki. – Studia w WSWFiT Supraœl to ca³kowita harmonia dwóch wysi³ków – intelektualnego i fizycznego. Rywalizacjê z innymi uczelniami równie¿ postrzegamy jako partnerskie wspó³zawodnictwo, skierowane przede wszystkim w stronê sportu masowego, umo¿liwiaj¹ce samorealizacjê studentów. Ju¿ niebawem obie uczelnie zobaczymy w kolejnych mistrzowskich zawodach. Warto podkreœliæ, ¿e na pocz¹tku kwietnia br. do Supraœla zjad¹ najsilniejsi studenci z ca³ej Polski. WSWFiT jest bowiem organizatorem MPSzW w Trójboju Si³owym. – Nie chcemy byæ tylko i wy³¹cznie „biernymi” uczestnikami tej zabawy, ale równie¿ wnieœæ swój wk³ad organizacyjny. Cieszymy siê bardzo, ¿e na-
sze wysi³ki zosta³y zauwa¿one przez Zarz¹d G³ówny AZS, czego dowodem by³o wyró¿nienie naszej uczelni podczas Centralnej Inauguracji Sportowego Roku Akademickiego w Lublinie. W tym miejscu chcia³bym podkreœliæ ogromny wk³ad w rozwój sportu akademickiego na naszej uczelni prorektora ds. nauki Krzysztofa Sobolewskiego, jak równie¿ autora tego artyku³u – kontynuuje Cezary Wysocki. W obu uczelniach studiuj¹ wybitni sportowcy. WSWFiT Supraœl pochwaliæ siê mo¿e medalistami mistrzostw œwiata, olimpijczykami i wieloma mistrzami Polski w ró¿nych dyscyplinach sportu. WSFiZ oprócz sportu akademickiego uczestniczy równie¿ w rozgrywkach III ligowej siatkówki i prowadzi o¿ywion¹ wspó³pracê zagraniczn¹ na polu sportowym. – Rektor WSFiZ prof. Józef Szab³owski docenia sport i jego znaczenie dla studentów. Jako jedna z nielicznych szkó³ niepañstwowych, nasza uczelnia prowadzi obowi¹zkowe zajêcia wychowania fizycznego na dwóch latach studiów. To bardzo cieszy i odpowiada studentom – podkreœla Tadeusz Cimoszuk. Aktualna klasyfikacja w typie szkó³ niepañstwowych cieszy azetesiaków w Bia³ymstoku. Na meczach ligi akademickiej obu wspomnianych uczelni stawia siê coraz wiêcej studentów chêtnych obejrzenia ich rywalizacji. Jakby tego by³o ma³o, podlaskie œrodowisko AZS w zanadrzu ma kolejnego kandydata na w³¹czenie siê do rywalizacji w Mistrzostwach Polski Szkó³ Wy¿szych w typie szkó³ niepañstwowych. Bia³ostocka Wy¿sza Szko³a Administracji Publicznej tylko czeka na odpowiedni moment, aby wyjœæ z cienia dwóch rywali zza miedzy. W poprzedniej edycji WSAP, która uplasowa³a siê w pierwszej pi¹tce uczelni niepañstwowych zab³ysnê³a w kilku mistrzowskich zawodach. Czekamy zatem na „mocne uderzenie” trzeciej podlaskiej uczelni. Miejmy nadziejê, ¿e ju¿ niebawem WSAP nawi¹¿e do sukcesów WSWFiT i WSFiZ. Tekst Paweł Surynowicz Foto Zygmunt Bąbczyński (oraz APS nr 2, s. 19)
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
W klubach uczelnianych AZS dzia³a wiele sekcji. W Akademickich Mistrzostwach Polski i innych zawodach studenckich odbywaj¹ siê rozgrywki w kilkudziesiêciu dyscyplinach sportowych.
W
szyscy uczestnicz¹cy w nich studenci tworz¹ jedn¹ wielk¹ sportow¹ rodzinê akademick¹, z której nasza organizacja jest dumna. Wszystkich, tych którzy bardziej lub mniej byli zwi¹zani z AZS-em w prawie setnej jego historii, nie sposób zliczyæ. Jednak s¹ i tacy, którzy stoj¹ niejako na uboczu tej rodziny. Kiedy koledzy ze studiów uczestnicz¹ w ligach miêdzyuczelnianych czy naszych mistrzostwach, im zostaj¹ „tylko” treningi w klubach lub innych sportowych stowarzyszeniach. A przecie¿ bardzo czêsto s¹ to wybitni sportowcy, czêsto reprezentanci naszego kraju. Chodzi o wszystkich tych studentów – sportowców, którzy reprezentuj¹ dyscypliny sportowe nie mieszcz¹ce siê w AZS-owskich ramach programowych. Skoro wiêc nie ma w MPSzW ³y¿wiarstwa, boksu, taekwondo, baloniarstwa, saneczkarstwa, czy wielu innych, nie mo¿e byæ ich przedstawicieli. Warto jednak o nich wiedzieæ. S¹ to znakomici sportowcy, medaliœci mistrzostw Europy, œwiata czy pucharu œwiata. Choæ stoj¹cy na uboczu naszego „akademickiego grania”, to jednak sportowcy z indeksami. Obu moich rozmówców pozna³em na studiach (WSWFiT Supraœl – przyp. red.). Obaj s¹ reprezentantami naszego kraju w swoich dyscyplinach. Obaj maj¹ nadziejê na wyjazd na igrzyska olimpijskie. Wreszcie, obaj maj¹ za sob¹ spore sukcesy na miêdzynarodowej arenie. To przypadek, ¿e Aleksa Kuziemskiego i Krystiana Zdrojkowskiego pozna³em na uczelni. Ich harmonogramy zajêæ s¹ tak napiête, ¿e bardzo rzadko mo¿na ich spotkaæ na zajêciach. Obaj studiuj¹ w indywidualnym toku i ... z koniecznoœci zaocznie.
Obu czekaj¹ jeszcze zaliczenia z kilku przedmiotów. Mamy chwilê. Siadamy w AZS-owskim Klubie i rozmawiamy. Czy nie jest wam żal, że nie ma waszych dyscyplin w akademickich mistrzostwach? Krystian: Na pewno by³oby fajnie, gdyby by³y. Miejmy nadziejê, ¿e mo¿e kiedyœ tak¿e shortrack bêdzie w MPSzW. Dziœ nie jest jeszcze tak popularny, ale z tego co wiem, to chyba ma³o jest dyscyplin zimowych, w których s¹ rozgrywane Mistrzostwa. Aleksy: Obawiam siê, ¿e chocia¿ boks jest popularniejszy, to by³o by chyba jeszcze trudniej wprowadziæ go do akademickiej formu³y.
Czym jest dla was sport? Aleksy: Dzisiaj?... wszystkim. Przede wszystkim prac¹. W ten sposób zarabiam na ¿ycie. Krystian: Choæ nie traktujê tego zarobkowo, to mogê powiedzieæ, ¿e ¿yjê tym. Pamiętacie jak się zaczęła wasza przygoda ze sportem? Krystian: W moim przypadku zaczê³o siê od „z³otego kr¹¿ka”. By³y to zawody szkolne. Na pocz¹tku „krêci³” mnie hokej, ale kiedy spróbowa³em shortracku, wiedzia³em ju¿, ¿e bêdê siê œciga³. Aleksy: Trenujê wyczynowo ju¿ ponad dziesiêæ lat. Swoj¹ przygodê z boksem zacz¹³em w Bydgoszczy, a pierwsze treningi w klubie Astoria Bydgoszcz pod okiem trenerów Krzysztofa £ajdyka i Jana Zubika. Boks szybko mnie wci¹gn¹³, i tak ju¿ zosta³o. Jak trafiłeś do Białegostoku? Aleksy: Boksuj¹c w Bydgoszczy dosta³em propozycjê zmiany barw klubowych. Oprócz Bia³egostoku mog³em wybraæ jeszcze Warszawê i Œwidnicê, ale wybra³em Bia³ystok. Myœlê, ¿e to by³ strza³ w dziesi¹tkê. To przyjemne miasto. Panuje tu fajna atmosfera, s³owem podoba mi siê. A ty Krystian, z perspektywy czasu uważasz, że shortrack to był dobry wybór? Krystian: Myœlê, ¿e bardzo dobry. Wiele osi¹gn¹³em, wiele zobaczy³em. Mistrzostwo Polski, wyjazd na igrzyska olimpijskie, 8 miejsce na Mistrzostwach Œwiata, 5 w Europie. Poza tym dziêki ³y¿wom by³em prawie na wszystkich kontynentach. Zwiedzi³em kilkadziesi¹t krajów, pozna³em wielu bardzo ciekawych ludzi. Czy to trudne być bokserem lub łyżwiarzem? Aleksy: Myœlê, ¿e bycie sportowcem uprawiaj¹cym jak¹kolwiek dyscyplinê wyczynowo jest trudne. Bycie bokserem jest jeszcze trudniejsze.
Aleksy Kuziemski (1977) Kluby: Astoria Bydgoszcz, Hetman Bia³ystok Reprezentacja Polski: od 1997 roku, od 1999 roku podstawowy zawodnik. Osi¹gniêcia: III miejsce MŒ 2003 – Bangkok (Tajlandia), Najlepszy zawodnik ARENA CUP – Chorwacja 2002. Zwyciêstwo w turnieju im. Feliksa Stamma 2001, 2002. Wielokrotny medalista MP, tegoroczny br¹zowy medalista Mistrzostw Europy w Boksie.
Krystian Zdrojkowski (1982) Klub: Juvenia Bia³ystok Reprezentacja Polski: od 1997 roku. Osi¹gniêcia: mistrz Polski 1999, 2000, 2001 na dystansach 500 m, 1000 m, 1500 m, 3000 m; V m w ME 2002 (dru¿ynowo), VIII m na 1000 m w MŒ 2002, start w Igrzyskach Olimpijskich (19 m) w Salt Lake City 2002.
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Stojąc na uboczu
Krystian: Tak jak w ka¿dej dyscyplinie, tak i w shortracku tu trzeba odnaleŸæ w sobie talent i zami³owanie. Aby prezentowaæ pewien poziom trzeba wielu wyrzeczeñ. Zreszt¹ tak jest w ka¿dej z dyscyplin sportowych. Generalnie jednak myœlê, ¿e tak. Ka¿dy mo¿e uprawiaæ shortrack. A czy trudno jest godzić uprawianie sportu na wysokim poziomie ze studiami? Aleksy: Poœwiêcam ca³y swój wolny czas na naukê, ale jest bardzo trudno. Mam bardzo ma³o tego czasu. Ci¹g³e treningi, zgrupowania w kadrze Polski – kosmos... (œmiech). Krystian: Przyznam siê szczerze, ¿e ciê¿ko mi jest pogodziæ zajêcia sportowe z nauk¹ czy innymi wa¿nymi dla mnie rzeczami. Mam bardzo du¿o wyjazdów zagranicê. Staram siê jednak znaleŸæ zawsze jakiœ z³oty œrodek i czasem mi siê udaje. Gorzej jest ze studiami, bo s¹ bardzo wymagaj¹ce. Ale mam nadziejê, ¿e z tym te¿ dam radê. Jakie macie plany na przyszłość? Krystian: Moim g³ównym celem s¹ Igrzyska Olimpijskie w Turynie. Nie ukrywam, ¿e chcia³bym tak¿e „powalczyæ” w Pucharze Œwiata. Jednak start w Turynie to mój g³ówny cel. Aleksy: Jeœli o mnie chodzi to na pewno MEuropy i Igrzyska Olimpijskie w Atenach. Myœlê powa¿nie o starcie w tych imprezach i zdobyciu medalu. ...a potem? Rodzina... (œmiech). Rozmawiał Paweł Surynowicz Foto Archiwum AZS WSWFiT
11
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
XXII MPSzW w Snowboardzie
12
Co Wom teroz napisê, to Wom napisê, bo jeœliœcie w Zakopanem byli i widzieli cosik siê na Harendzie dzio³o, przez caluœkie 3 dni, to jest Wose, a jeœli nie teroz to se s³uchojcie i cytojcie cuœ tam by³o, jak siê wiara bawi³a i hula³a. Wsyækiego siê dowiecie o snowbordowym susowaniu pod nasymi Tatrami hej! A by³o to tak, ze...
rocz-
... prawie 300 uczestników z 35 uczelni stanê³o na starcie jednej z najm³odszych dyscyplin w ramach Mistrzostw Polski Szkó³ Wy¿szych w Snowboardzie. Mimo, ¿e jest to ju¿ dwudziesta druga edycja Mistrzostw, to snowboardzisci – studenci dopiero po raz drugi rywalizuj¹ o mistrzowskie trofea. Przed dwoma laty bezkonkurencyjny by³ zespó³ AWF Kraków, a awizowany przez krakowsk¹ uczelniê sk³ad zdawa³ siê potwierdzaæ, ¿e w tegonych Mistrzostw ich
supremacja, równie¿ nie bêdzie podlega³a dyskusji. Przez ca³y czas trwania zawodów zawodnikom towarzyszy³a pochmurna pogoda i przelotnie prósz¹cy œnieg. Organizatorzy ustawili na stoku dwie trasy, na których trwa³a za¿arta walka o palmê pierwszeñstwa zarówno wœród studentek, jak i studentów. W slalomie gigancie kobiet ju¿ po pierwszym przejeŸdzie swoj¹ dominacjê wyraŸnie zaznaczy³a studentka Uniwersytetu Jagielloñskiego, wielokrotna medalistka MP w snowboardzie, reprezentuj¹ca na co dzieñ Team F-2 – Ma³gorzata Kukucz, która zdecydowanie wyprzedza³a swoje kole¿anki z reprezentacji Polski – Aleksandrê Buczyñska (AWF Kraków) o 1.11 s i Katarzynê Wiejachê (AWF Katowice) o 1.33 s. Pomimo bezpiecznej przewagi po pierwszym przejeŸdzie Kukucz nie pojecha³a kunktatorsko, i do przewagi z pierwszego przejazdu do³o¿y³a kolejne u³amki sekund, bezapelacyjnie siêgaj¹c po tytu³ mistrzyni wœród polskich studentek. W drugim przejeŸdzie Wiejacha pokona³a trasê giganta o 0.62 s szybciej od Buczyñskiej, dziêki czemu uplasowa³a siê na drugim miejscu. Przewaga 0.28 s £ukasza Ho³ego (AWF Kraków) z pierwszego przejazdu nad Piotrem Maruszewskim i 0.51 s Paw³em Dawidkiem (Politechnika Krakowska) – kadrowym trenerem
Ho³ego, nie by³a gwarantem koñcowego sukcesu zawodnika AWF Kraków, ale zapowiada³a pasjonuj¹c¹ walkê w fina³owej czêœci zawodów. W drugim przejeŸdzie wysoko zawiesi³ poprzeczkê Dawidek (obroñca tytu³u mistrzowskiego sprzed dwóch lat), który uzyska³ najlepszy czas drugiego przejazdu. Przewaga Ho³ego wystarczy³a jednak do zdobycia mistrzowskiego lauru w slalomie gigancie, a koñcowa ró¿nica 0,09 s œwiadczy, i¿ tytu³ wywalczony po ciê¿kiej walce przez Ho³ego jest w pe³ni zas³u¿ony. Drugi dzieñ azetesiacy – snowboardziœci spêdzili na skoczniach. Organizatorzy przygotowali dwie skocznie o ró¿nej skali trudnoœci. Nie da siê ukryæ, ¿e rozwi¹zanie to by³o znakomitym posuniêciem. Zawodnicy o mniejszych umiejêtnoœciach mogli siê sprawdziæ i punktowaæ dla swoich uczelni, a bezpieczeñstwo uczestników na skoczni by³o nadrzêdnym celem organizatorów. Nale¿¹ siê tutaj szczególne s³owa podziêkowanie dla ekipy Krzysztofa Ca³ki przygotowuj¹cej skoczniê oraz sêdziego g³ównemu mistrzostw Arkadiusza „Aresa” Juszczaka. Wœród pañ rewelacyjn¹ walkê o pierwsze miejsce stoczy³a Kukucz z Klaudyn¹ Mikolajczyk (Politechnika Krakowska), br¹zow¹ medalist¹ Zimowej Uniwersjady w Zakopanem sprzed trzech lat. Po pierwszej fina³owej kolejce prowadzi³a Ma³gorzata Kukucz z not¹ 10.2
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
Zakopane, 8–10.03.2004 r. Politechniki: 1. Klaudyna Miko³ajczyk (Politechnika Krakowska) 10,6, 2. Anna Oszywa (Politechnika Warszawska) 8,9, 3. Marta Woch (Politechnika Warszawska) 6,9 Uniwersytety: 1. Ma³gorzata Kukucz (Uniwersytet Jagielloñski) 10,2, 2. Ma³gorzata Jachym (Uniwersytet Œl¹ski) 10,0, 3. Magdalena Puc (Uniwersytet Jagielloñski) 9,5 Klasyfikacja generalna mężczyzn Slalom: 1. £ukasz Ho³y (AWF Kraków) 51,82 s, 2. Pawe³ Dawidek (Politechnika Krakowska) + 0,09, 3. Piotr Maruszewski (UAM Poznañ) + 0,19, Politechniki: 1. Pawe³ Dawidek (Politechnika Krakowska) 51,91, 2. Piotr Wêgrzynek (Politechnika Poznañ) + 5,93, 3. Marcin Przybyszewski (Politechnika Warszawska) + 8,69 Uniwersytety: 1. Piotr Maruszewski (UAM Poznañ) 52,01, 2. Micha³ Wykrota (Uniwersytet Œl¹ski) + 3,20 3. Krystian Herba (Uniwersytet Rzeszowski) + 7,49 Skoki: 1. Krzysztof Dubiel (AE Katowice) 26,9 pkt w finale, 2. Sebastian Czerniawski (Uniwersytet Œl¹ski) 24,4, 3. Tomasz Zwolak (AE Katowice) 24,4 Politechniki: 1. Piotr Wêgrzynek (Politechnika Poznañ) 12,8 pkt w elim., 2. Ksawery Malczewski (Politechnika Krakowska) 10,4, 3. Karol Wyzga (Politechnika Wroc³awska) 9,7 Uniwersytety: 1. Sebastian Czerniawski (Uniwersytet Œl¹ski) 24,4 pkt w finale, 2. Tymoteusz Mróz (Uniwersytet Jagielloñski) 22,2, 3. Marcin Pilarczyk (Uniwersytet Œl¹ski) 9,5
Klasyfikacja generalna kobiet Slalom: 1. Ma³gorzata Kukucz (Uniwersytet Jagielloñski) 52,80 s, 2. Katarzyna Wiejacha (AWF Katowice) + 2,47, 3. Aleksandra Buczyñska (AWF Kraków) + 2,87 Politechniki: 1. Klaudyna Miko³ajczyk (Politechnika Krakowska) 59,49 s, 2. Ma³gorzata Klepacka (AGH Kraków) + 3,72, 3. Magdalena Biskup (AGH Kraków) + 7,11 Uniwersytety: 1. Ma³gorzata Kukucz (Uniwersytet Jagielloñski) 52,80 s, 2. Magdalena Pasicka (Uniwersytet Jagielloñski) + 9,14, 3. Beata Nowak (Uniwersytet Jagielloñski) + 10,92 Skoki: 1. Klaudyna Miko³ajczyk (Politechnika Krakowska) 10,6 pkt w finale, 2. Ma³gorzata Kukucz (Uniwersytet Jagielloñski) 10,2, 3. Ma³gorzata Jachym (Uniwersytet Œl¹ski) 10,0
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
pkt o 0.2 pkt przed Ma³gorzat¹ Jachym (Uniwersytet Œl¹ski). W ostatniej fina³owej serii na swoje sportowe wy¿yny wspiê³a siê Miko³ajczyk, która uzyska³a ³¹czn¹ notê 10.6 pkt. I ani ju¿ Kukucz, ani Jachym, ani ¿adna z pozosta³ych finalistek nie uzyska³a ju¿ w finale lepszej noty. Dziêki czemu zawodniczka gospodarzy mog³a cieszyæ siê ze „z³ota w generalce”. Fina³ panów niejednokrotnie przyprawia³ kibiców o „kolorowy zawrót g³owy” w dobrym tego s³owa znaczeniu. Po pierwszej serii prowadzi³ zdecydowanie Krzysztof Dubiel (AE Katowice) z not¹ 26.9 pkt przed Sebastianem Czerniawskim (Uniwersytet Œl¹ski) 24.4 pkt oraz Arkadiuszem Dziergasem (AWF Katowice) 22.3. Aby zobrazowaæ wyrównan¹ rywalizacjê wystarczy dodaæ, ¿e czwartemu po pierwszej serii Tymoteuszowi Mrozowi (UJ Kraków) brakowa³o do podium 0.1 pkt a pi¹temu Mateuszowi Ligockiemu (AWF Katowice) 0.2. Wszystko mia³o zadecydowaæ siê w drugim fina³owym skoku., w której fenomenalny skok odda³ szósty po pierwszej serii, kolega klubowy Dubiela – Tomasz Zwolak i „zapunktowa³” na 24.4 pkt wskakuj¹c na trzecie miejsce. Mimo usilnych starañ nikomu z pozosta³ych rywali nie uda³o zdeklasowaæ pierwszej trójki i tak na podium stanêli w kolejnoœci Dubiel – Czerniawski – Zwolak...
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
13
... uff ot i indywidualnie tak siê to dzio³o, w dru¿ynówce punktowanie ekip studenckich wysz³o nom o tok:
... no i tak siê na stoku dzia³a³o. Potem psysed³ czos na zakoñce sportowych haców. By³y i tañce, i hulanki w zakopiañskiej dyskotece Wierchy. O swawolach nic mi nie wiadomo. Medale wrêcano syækim, któzy se na nie zaprocowali, no to jest wywalcyli na stoku, miêdzy brameckami, cy tez na skocni. Ot i po krótce psedsatwiem Wom tych gwiazdorów:
Klasyfikacja generalna kobiet drużynowo 1. AWF Kraków 578 pkt, 2. Politechnika Krakowska 552, 3. Uniwersytet Œl¹ski 527 Politechnik: 1. Politechnika Krakowska 552, 2. AGH Kraków 513, 3. Politechnika Poznañska 410 Uniwersytety: 1. Uniwersytet Œl¹ski 552, 2. Uniwersytet Jagielloñski 516, 3. UMCS Lublin 484 Klasyfikacja generalna mężczyzn drużynowo 1. AWF Kraków 853, 2. Politechnika Poznañska 756, 3. SGH Warszawa 742 Politechniki: 1. Politechnika Poznañska 756, 2. Politechnika Warszawska 728, 3. Politechnika Œl¹ska Gliwice 680 Uniwersytety: 1. Uniwersytet Œlaski 720, 2. Uniwersytet Rzeszowski 691, 3. UAM Poznañ 614
… no to wicie prawie syæko o snowbordowych saleñstwach studenciaków z ca³ej Polski, jeno jesce jedno s³owo Wom chce rzekn¹æ o organizacji mistrzostw przes ekipê z krakowskiej Polibudy, bo… ... jak orzek³a wiêkszoœæ zawodników i opiekunów przyby³ych na Mistrzostwa ekip, trudno by³o mieæ cokolwiek do zarzucenia organizatorom snowbordowego show, a gromkie „Dziêkujemy, dziêkujemy...”, na zakoñczeniu Mistrzostw w Klubie „Wierchy” by³o chyba najlepszym podziêkowaniem za trud i prace ca³ego sztabu ludzi z krakowskiej Politechniki. Trwaj¹ca tylko 70 minut odprawa techniczna i losowanie ponad 250 zawodników, przeprowadzenie w ci¹gu 3,5 godziny obydwu slalomów, relacja „live” wyników na „p³óciennym ekranie” , czy te¿ ci¹g³a relacja ze stoku s¹ tego najlepszym œwiadectwem. W tym roku zwyciê¿y³ sport, na stoku trwa³ snowbordowy festiwal, a organizatorzy swoje podziêkowanie kieruj¹ nie tylko do ZG AZS, sponsorów czy te¿ patronów medialnych (nomen omen bêd¹cych pod wra¿eniem imprezy), ale do „pseudo-azs-iaków,” którzy pomimo swojego zdezorganizowanego funkcjonowania i napsucia krwi organizatorom przez ci¹g³e szukanie „dziury w ca³ym”, nie przerwali zawodów...
... mom nadziejê, ze za kolejne dwa roki zabowa bêdzie równie przednia i sycæy siê spotkamy i bêdziemy œmigali na deseckach, jak w tym roku na Harendzie. Pozdrowiom Wos serdecnie i do zobacyska. Hej... Tekst Joanna Prochwicz Foto Dariusz Nawara, Jacek Grzesiński, Piotr Gibas
Rozmowa z Adamem Medyńskim, trenerem szermierzy AZS AWF Wrocław
A
dam Medyñski zwi¹za³ siê ze sportem krótko po II wojnie œwiatowej. Od pocz¹tku do dnia dzisiejszego jest wierny wroc³awskiemu klubowi, co rzadko siê zdarza. Wychowa³ wiele pokoleñ zawodników, a najwiêksze sukcesy œwiêci³ na Igrzyskach Olimpijskich w Moskwie w 1980 r. Teraz jeden z jego podopiecznych, Tomasz Motyka, ma szansê na wyjazd do Aten.
Jak i kiedy trafił pan do szermierki? Szermierka podoba³a mi siê od najm³odszych lat. Fascynowa³y mnie ksi¹¿ki Dumasa, Sienkiewicza i pierwsze filmy z gatunku p³aszcza i szpady. St¹d zainteresowanie szermierk¹, a zw³aszcza szabl¹. To by³o krótko po wojnie i w gruzach bez trudu mo¿na by³o znaleŸæ stare szable, którymi ok³adaliœmy siê z kolegami. Urodzi³em siê jeszcze przed wojn¹ w Zaleszczykach, mieœcie powiatowym, kurorcie nad Dniestrem na granicy polsko-rumuñskiej. Po przyjeŸdzie ze Wschodu z transportem w ramach tzw. repatriacji zamieszka³em w Z¹bkowicach Œl¹skich, gdzie ukoñczy³em gimnazjum i liceum. Pierwszy raz zetkn¹³em siê z szermierk¹ na pokazie zorganizowanym przez jednostkê wojskow¹ z okazji 1 maja. Niestety rozczarowa³o mnie to i w ogóle nie odpowiada³o moim wyobra¿eniom wyniesionym z filmów. Po zdaniu matury przyszed³em do Wroc³awia na studia na Politechnice na wydziale chemicznym i wcale nie szuka³em kontaktu z t¹ dyscyplin¹ sportu. Wpojone mia³em zami³owanie do sportu i interesowa³em siê siatkówk¹, gimnastyk¹, gra³em w szachy i strzela³em. Dopiero koledzy zaprowadzili mnie w 1954 r. na trening szermierki, który odbywa³ siê w sali przy ul. Witelona. Zajêcia prowadzi³ starszy kolega, póŸniejszy profesor Suski, olimpijczyk w szabli i wicemistrz Polski. Pocz¹tkowo nie chcia³ mnie przyj¹æ, poniewa¿ grupa by³a ju¿ zaawansowana. Na zawodach mo¿na by³o startowaæ, kiedy przesz³o siê przez tzw. pierwszy krok szermierczy. Koledzy pomogli mi w nadrobieniu zaleg³oœci. Na ponad stu startuj¹cych w pierwszym kroku zaj¹³em 4 miejsce i to mnie zachêci³o do uprawiania szermierki. Jak długo pan startował jako zawodnik i jakie były największe osiągnięcia? Czynnym zawodnikiem by³em a¿ do wieku 42–43 lat, do momentu kiedy nie odnios³em kontuzji. Najwiêkszym moim sukcesem by³o wywalczenie br¹zowego medalu w dru¿ynie na Letniej Uniwersjadzie w 1963 r. na Wêgrzech, a wtedy zawody studentów by³y bardzo mocno obsadzone. Poprowadzi³em starszych kolegów i przewa¿y³em szalê zwyciêstwa na nasz¹ korzyœæ. Dwukrotnie by³em akademickim mistrzem Polski w szpadzie, wicemistrzem we florecie. W obu tych broniach by³em równie¿ w kadrze narodowej, ale niestety PZSz nie powo³a³ mnie na ¿aden obóz centralny i dlatego nie mog³em wzi¹æ udzia³u w igrzyskach olimpijskich. Gdybym przeniós³ siê do Warszawy lub do innego klubu, to mia³bym szansê wyjazdów na du¿e imprezy. AZS wtedy nie mia³ ¿adnego przebicia, a królowa³y kluby przyzak³adowe, które dysponowa³y du¿ymi œrodkami finansowymi. Dlaczego kiedyś zawodnicy walczyli w różnych broniach, a teraz specjalizują się w określonym rodzaju? Zawodnicy byli nie tyle wszechstronnie szkoleni, co regulaminy dotycz¹ce poszczególnych rodzajów broni by³y podobne. Kunszt szermierki to by³ nie tyle sport, ile sztuka i nie by³ doprowadzony do takiej perfekcji. Sta³o siê to dopiero po IO w Rzymie, kiedy kunszt szermierki doszed³ do takiej perfekcji, ¿e nie da³o siê tej dyscypliny zupe³nie ogl¹daæ. Akcje by³y tak szybkie i b³yskawiczne, ¿e sta³y siê zupe³nie nieczytelne dla widzów i sprawia³y sêdziom k³opoty. Regulaminy zaczê³y siê coraz bardziej ró¿niæ i st¹d zawodnicy specjalizuj¹ siê w jednej broni. Dlaczego zajął się pan szkoleniem innych? Inne kluby œci¹ga³y do siebie najlepszych zawodników i trenerów, jak choæby we Wroc³awiu Kolejarz. Sprzêt, warunki dla zawodników by³y w innych klubach lepsze. AZS zacz¹³ siê rozpadaæ, odeszli trenerzy m.in. Wojciech Suski. Mia³em pewne przygotowanie spo³eczne i predyspozycje do pracy z m³odzie¿¹ i zdecydowa³em siê przej¹æ obowi¹zki trenera.
To by³ rok 1956. Równoczeœnie startowa³em. Zawodnicy AZS-u byli amatorami, poniewa¿ mieli pokrywane wy³¹cznie koszty udzia³u w zawodach i trenowania, a nie zarabiali na startach. W innych klubach by³a to raczej fikcja. Przez całą karierę pozostał pan wierny wrocławskiemu AZS-owi. Zgadza siê. Nie zmieni³em klubu, mimo ¿e ci¹gnêli mnie do Œl¹ska, kiedy mia³em ju¿ du¿e osi¹gniêcia. Mia³em propozycje równie¿ z Warszawy, zarówno z AZS-u, jak i z Legii. Wyznajê zasadê „semper fidelis” czyli „zawsze wierny” i nie jestem sprzedajny. To kwestia wychowania. Zaanga¿owa³em siê w pracê we wroc³awskim klubie i robiê to do dzisiaj. By³em równie¿ trenerem reprezentacji Polski w latach 1978/1986 r. i mia³em okazjê wyjechaæ na IO do Moskwy, by rywalizowaæ o najcenniejsze medale. Kto z pańskich podopiecznych osiągnął największe sukcesy? Najbardziej znany to Swornowski, który trzy razy startowa³ na igrzyskach i zdoby³ srebrny medal w Moskwie oraz br¹zowy medal MŒ. Niestety nie mogliœmy pojechaæ do Los Angeles, do których byliœmy znakomicie przygotowani. Zamiast tego wziêliœmy udzia³ w turnieju na Wêgrzech, który wygraliœmy w rywalizacji dru¿ynowej. Amerykanie, którzy zbojkotowali Igrzyska w Moskwie, dostali certyfikaty udzia³u i medale, tak jakby tam startowali i wywalczyli medale. Dwukrotnym mistrzem œwiata juniorów do lat 20 by³ Felisiak. Strza³ka zosta³ wicemistrzem olimpijskim, Lis by³ wicemistrzem olimpijskim z Moskwy, wicemistrzem œwiata juniorów. Mistrzyni¹ œwiata zosta³a Joanna Jakimiuk. Oprócz tego by³o wiele sukcesów krajowych i wœród studentów. 10 razy wywalczy³em dru¿ynowe mistrzostwo Polski, 17 razy z rzêdu moi zawodnicy tryumfowali w mistrzostwach kraju juniorów. 13 razy bra³em udzia³ w Uniwersjadach, zarówno jako zawodnik, jak i trener. Kto z pańskich zawodników ma szansę na wyjazd do Aten? Najwiêksz¹ nadziej¹ jest Tomasz Motyka, który weŸmie udzia³ w turnieju kontynentalnym. Niestety nie startowa³ w turniejach, dziêki którym móg³by uzyskaæ wystarczaj¹c¹ iloœæ punktów Pucharu Œwiata, ale to jest wina PZSz. Ostatnio otrzyma³em propozycjê, aby rozpisaæ jego plan przygotowañ olimpijskich i zastanawiam siê nad ni¹. Jak liczną grupą pan się opiekuje? Prowadzê 15 zawodników, a norma na jednego szkoleniowca to góra 3, 4. Przy wiêkszej liczbie nie mogê poœwiêciæ tyle czasu ka¿demu, jaki bym potrzebowa³. Niestety takie mamy mo¿liwoœci w klubie, w którym oprócz mnie pracuje na razie tylko ¿ona. Nied³ugo byæ mo¿e do³¹czy do nas córka Anna, która ukoñczy³a niedawno wroc³awski AWF. Nie mamy nawet konserwatora, co w innych klubach jest norm¹. Z mojej grupy 8 zawodników rokuje nadzieje na sukcesy. Najbardziej znani, poza Motyk¹, to Robert Andrzejuk, £ukasz Paluszczak, m³odsi, zdobywaj¹cy medale w kategoriach m³odzie¿owych – Maciej Szumski, Piotr Nemec, Andrzej Sobczak, Agata Kucharska i Ola Szumska. Czy łatwiej jest trenować sportowców studentów? Wiêkszoœæ szermierzy to studenci, którzy reprezentuj¹ okreœlony poziom. Niestety, m³odzie¿ niespecjalnie garnie siê do trenowania tej dyscypliny. Sami musimy sobie wychowaæ zawodników, zaczynaj¹c szkolenie ju¿ od IV klasy szko³y podstawowej. Zdarza siê, ¿e zaczynaj¹ ju¿ dzieci w wieku 8 lat. Nie musz¹ siê one odznaczaæ specjalnymi uzdolnieniami, poniewa¿ na wynik w szermierce sk³ada siê bogaty zestaw czynników i ¿aden z nich nie musi byæ maksymalnie rozwiniêty. Wszystko mo¿na wyæwiczyæ, nawet refleks, jak siê ostatnio okaza³o. Wystarczy chêæ do ciê¿kiej pracy i dobry trener, aby dojœæ do wyników na poziomie medali mistrzostw kraju. Do nas czêsto trafiaj¹ dzieci, m³odzie¿, którzy nie sprawdzili siê w innych dyscyplinach. Tutaj dostaj¹ szansê i czêsto j¹ wykorzystuj¹. Na jakie wsparcie uczelni możecie liczyć? Niestety nie jest one wystarczaj¹ce. Wroc³awska AWF mog³aby bardziej zaanga¿owaæ siê we wsparcie szermierki, szczególnie, ¿e przyspa-
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
Foto Archiwum APS
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
14
„Semper fidelis”
W dniach 28–29.02 br. odby³ siê w Katowicach tradycyjny Turniej o Puchar JM Rektora Akademii Wychowania Fizycznego zaliczany do klasyfikacji Pucharu Œwiata Seniorek w Szpadzie Kobiet.
W
czasie kiedy wa¿¹ siê jeszcze losy udzia³u w Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie do startu zg³osi³y siê zawodniczki z 23 krajów (co jest rekordow¹ liczb¹ w 15-letniej historii Turnieju). Wœród goœci by³y zawodniczki m. in. z: Korei, Republiki Po³udniowej Afryki, Hong Kongu, Kolumbii, Japonii, Australii, Kazachstanu. Nie zabrak³o oczywiœcie zawodniczek z Europy, w tym przede wszystkim rywalizuj¹ce z najlepsz¹ nasz¹ obecnie szpadzistk¹ Magdalen¹ Kumiet, o udzia³ w IO w Atlancie Cristina Cascioli, Nadia Kazimierczuk, Sopfie Lamon. Na starcie pierwszego dnia Turnieju stanê³o 80 zawodniczek, w tym 23 Polki. Do najlepszej ósemki Turnieju awansowa³a tylko jedna zawodniczka z naszego kraju – Barbara Ciszewska – Andrzejewska, która zajê³a ostatecznie 7 miejsce. Magdalena Kumiet, dla której by³a to jedna z ostatnich szans na poprawienie pozycji w klasyfikacji Pucharu Œwiata, co w konsekwencji da³o by jej prawo udzia³u w IO, niestety uleg³a w pojedynku 1/16 Koreance Ko Jung Nam i zajê³a ostatecznie 18 miejsce. Niewielkim pocieszeniem jest fakt, ¿e rywalizuj¹ce z Magd¹ Kazimierczuk i Sophie Lamon tak¿e odpad³y w tej samej fazie Turnieju. Ostatecznie najlepsz¹ zawodniczk¹ Turnieju w 2004 roku zosta³a po pasjonuj¹cej walce fina³owej (12:11) Julia Wansowicza z £otwy, która pokona³a Koreankê KIM Hee-Jeong. Miejsca trzecie przypad³y w udziale W³oszce Cristianie Casioli i reprezentantce USA – Kamarze James. W ocenie oficjalnego obserwatora z ramienia FIE (Miêdzynarodowej Federacji Szermierczej) pana Marcello Bajocco z W³och, Turniej pod wzglêdem organizacyjnym jak i sportowym, sta³ na bardzo dobrym poziomie, a jedynym minusem by³ fakt, ¿e na obiektach Uczelni, nie mo¿na rozegraæ fina³u w hali z widowni¹, co by³oby mo¿liwe w przypadku ukoñczenia tak oczekiwanej i potrzebnej nowej hali. Niestety z wiadomoœci, które dotar³y do organizatorów istnieje mo¿liwoœæ, ¿e w zwi¹zku z reorganizacj¹ systemu rozgrywania Pucharu Œwiata Turniej o Puchar Jego Magnificencji Rektora mo¿e nie znaleŸæ siê na liœcie turniejów Pucharu Œwiata. My jednak z naszej strony przygotowujemy siê i myœlimy ju¿ o nastêpnym Turnieju, maj¹c nadziejê ¿e mo¿e w kolejnej edycji na najwy¿szym stopniu podium stanie wreszcie reprezentantka Polski. Michał Morys
rzamy jej wiele sukcesów. Mamy niewielk¹ salkê, ci¹gle brakuje sprzêtu i œrodków na jego zakup. Zawodnik powinien otrzymaæ raz na 3 lata strój i broñ wartoœci oko³o 500–1000 euro, a co 2 miesi¹ce dodatkowo oko³o 50 euro na now¹ klingê. Co oznaczają dla pana wyróżnienia w plebiscytach i pamiątkowe odznaki? To jest mi³e, kiedy ktoœ dostrzega moj¹ pracê i poœwiêcenie. Szczególnie cenne s¹ wyró¿nienia przyznawane przez kibiców, mimo tego, ¿e szermierka nie nale¿y do najpopularniejszych dyscyplin. Jako ciekawostkê podam, ¿e otrzyma³em równie¿ takie odznaki jak: Budowniczy Wroc³awia, Zas³u¿ony Dolnego Œl¹ska, Nagroda Zarz¹du G³ównego AZS im. E. Piaseckiego, Krzy¿ Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, czy Z³ota Odznaka „Zas³u¿onego Dzia³acza Kultury Fizycznej”. Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów. Rozmawiał Grzegorz Ostach
Witryna książek sportowych Gabriel Łasiński SPRAWNOŚĆ ZARZĄDZANIA ORGANIZACJĄ SPORTOWĄ Format B5, objętość 104 str. Praca jest wk³adem do wiedzy o zarz¹dzaniu organizacj¹ sportu wyczynowego pod wzglêdem sprawnoœci w ujêciu tradycyjnej teorii sprawnego dzia³ania jako ogólnej metodologii dzia³ania i sprawnoœci zarz¹dczej. Autor prezentuje nam organizacjê sportow¹ rozumian¹ ju¿ jako stowarzyszenie przynosz¹ce dochód oraz przedstawia kryteria sprawnego zarz¹dzania ni¹. Ksi¹¿ka mo¿e byæ przydatna w kszta³ceniu mened¿erów sportu. Edward Wlazło (red.) PSYCHOLOGIA GRUPY SPORTOWEJ Format B5, objętość 180 str. Praca zawiera 14 artyku³ów z dziedziny psychologii sportu. Nie jest to opracowanie poœwiêcone jednemu zagadnieniu, lecz zbiór relacji z ró¿norodnych badañ psychologicznych poœwiêconych szeroko rozumianej populacji sportowej, g³ównie sêdziów i zawodników. Wspóln¹ cech¹ wszystkich rozpraw jest nader oryginalna tematyka (czêsto traktowana marginalnie), dotycz¹ca zagadnieñ istotnych dla teorii i praktyki sportu wyczynowego, do których mo¿na zaliczyæ problem sugestii i atrybucji w sporcie, poczucie spójnoœci, wizualizacjê, specyficznie rozumian¹ agresjê czy zagadnienie ustosunkowañ interpersonalnych. Kazimierz Perechuda (red.) ZARZĄDZANIE MARKETINGIEM W ORGANIZACJI SPORTOWEJ Format B5, objętość 154 str. Publikacja stanowi zbiór podstawowych wiadomoœci z teorii i praktyki zarz¹dzania marketingiem w organizacjach sportowych. W ksi¹¿ce przedstawiono koncepcjê us³ug i produktów sportowych oraz potrzeby i oczekiwania kibiców. Opisano równie¿ nowe produkty marketingowe, np. marketing internetowy. Kilka rozdzia³ów dotyczy sponsoringu, reklamy oraz handlu w przestrzeni sportowej. Ksi¹¿ka mo¿e byæ przydatna nie tylko do studentów wychowania fizycznego, ale tak¿e do mened¿erów wszystkich poziomów zarz¹dzania organizacji sportowych. Jerzy Maciantowicz, Paweł Nowak BIEGANIE – SPOSÓB NA ZDROWE ŻYCIE Format B5, objętość 104 str. Pozycja ta przedstawia zagro¿enia wynikaj¹ce z ograniczenia aktywnoœci fizycznej i patologii spo³ecznych. Omówiono równie¿ pozytywne walory naszego postêpowania, m.in. uwolnienie siê od na³ogów, chorób zawodowych i negatywnych skutków cywilizacji przez wykonywanie wysi³ków fizycznych o charakterze wytrzyma³oœciowym. Ksi¹¿ka prezentuje ró¿ne formy wysi³ku fizycznego, przedstawia zasady prawid³owego od¿ywiania, w³aœciwego myœlenia o wysi³ku wytrzyma³oœciowym, a tym samym i o sobie. Niniejsza ksi¹¿ka zainteresuje ka¿dego, kto chce poznaæ swoje cia³o w czasie wysi³ku, a nawet przygotowaæ siê do startu w zawodach dla amatorów.
Zaprezentowane publikacje mo¿na nabyæ w Wydawnictwie Akademii Wychowania Fizycznego we Wroc³awiu. ul. Banacha 11, 50-617 Wroc³aw, tel. (071) 347-31-21, 347-31-32 www.awf.wroc.pl, e-mail: wyd@awf.wroc.pl
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Szpadzistki w Katowicach
15
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Lublin
16
T
o jest wzór „sportowca z indeksem” – mówi o Arturze Janczarku trener siatkarskiej reprezentacji UMCS Jacek Rutkowski. – Artur nie tylko dobrze gra w siatkówkê (zarówno na hali, jak i na pla¿y). Anga¿uje siê w ró¿ne dzia³ania na rzecz popularyzacji pi³ki siatkowej na LubelszczyŸnie, m.in. wspó³pracuje z WZPS, wspó³organizuje turnieje pla¿ówki. Swoj¹ pasjê doskonale potrafi pogodziæ z nauk¹ na Uniwersytecie. Poza tym ³atwo zjednuje sobie sympatiê zarówno zawodników jak i trenerów w zespo³ach, w których wystêpuje...
Student... – UMCS Lublin, kierunek matematyka, specjalizacja informatyczna, III rok. Kapitan siatkarskiej reprezentacji UMCS... – od tego sezonu. Siatkarz II ligowego Cukrownika Lublin, również kapitan tego zespołu. Jak to się dzieje, że jeden zawodnik przez dwa niezależne zespoły jest wybierany na kapitana drużyny? Przyznam szczerze, ¿e nigdy nie nalega³em, nie narzuca³em siê, aby piastowaæ tak¹ funkcjê w zespole, by byæ kimœ takim „z przodu”. Mogê powiedzieæ o sobie tyle, ¿e jak siê czegoœ podejmujê, to zawsze konsekwentnie d¹¿ê do tego i chyba mo¿na na mnie polegaæ. Funkcja kapitana to nie tylko prestiż. To także dodatkowe obowiązki... ... z którymi odk¹d pamiêtam jakoœ sobie radzê. Jesteś twórcą strony internetowej, na której znajdują się najważniejsze informacje na temat regionalnej siatkówki – www.lublin.siatka.info ... w tej chwili strona jest na pewien okres zawieszona, bo by³y problemy z dostawc¹ internetowym. Serwis ten bêdzie wkrótce reaktywowany pod nowym adresem. Natomiast teraz szykujê pewn¹ rewolucjê. Szczegó³y wkrótce na mojej stronie www.volley.prv.pl. Oprócz wymienionych wcześniej obowiązków jesteś również sędzią siatkarskim. Czym jeszcze możesz się pochwalić? Student, zawodnik, drugi zawodnik, autor strony internetowej, sêdzia – to jest ju¿ trochê du¿o tych rzeczy, które siê skupi³y wokó³ mojej osoby. Na nowe wyzwania i zadania nie znalaz³bym czasu. Kto wie, mo¿e jakaœ inwencja siê objawi i mo¿e coœ jeszcze nowego wymyœlê. Tymczasem każdy z przyjętych na siebie obowiązków wypełniasz bardzo sumiennie. Jaka jest twoja recepta na to, aby umiejętnie wszystko pogodzić? To nie jest proste. To jest masa wyrzeczeñ. Jak to godzê? Po prostu kocham ten sport. Tak jest, tak by³o i tak bêdzie. Skąd ta miłość do siatkówki? Sama z siebie przysz³a do mnie. W rodzinie nigdy nie by³o tradycji sportowych. Po prostu zacz¹³em 11 lat temu i do tej pory to siê rozwija.
Kapitan z pasją Coraz bardziej wsi¹kam w siatkówkê i chyba ju¿ siê nie oderwê od niej do koñca ¿ycia. Czy jest to miłość odwzajemniona? Co daje ci siatkówka? Standardowe odpowiedzi – satysfakcjê, radoœæ itp. Natomiast sport zawsze uczy pokory, a siatkówka chyba jeszcze bardziej ni¿ inne dyscypliny. To przede wszystkim zabawa. Nigdy nie uwa¿a³em, ¿e trzeba iœæ „po trupach do celu”. Jeœli jest cel, gra siê o coœ, to trzeba do tego d¹¿yæ konsekwentnie. Natomiast trzeba siê równie¿ przy tym bawiæ, cieszyæ, z przyjemnoœci¹ to wszystko godziæ, osi¹gaæ. Myœlê, ¿e nie by³bym taki jaki jestem, gdybym nie wst¹pi³ na drogê sportowca, siatkarza. Jednak siatkówka kszta³tuje charakter. Taki charakter jaki mam, to dziêki siatkówce i jestem z tego zadowolony. Czy wiążesz swoją przyszłość z siatkówką? Jakie są twoje plany? Myœlê, ¿e na pewno zostanê zwi¹zany ze sportem – siatkówk¹. Natomiast kwestia tego co bêdzie w przysz³oœci – dzia³acz, trener, zawodnik, to jednak dla mnie trochê za wczeœnie, aby o tym myœleæ. Mam 22 lata i jeszcze trochê grania przede mn¹ jest. Na dzieñ dzisiejszy przy tym pozostanê. W przysz³oœci kwestia dzia³acza sportowego jest otwarta. Oczywiœcie zajmê siê równie¿ sêdziowaniem. Porozmawiajmy o twojej uniwersyteckiej drużynie... Podczas turnieju w Toruniu zdobyliście drugie miejsce. Czy takie osiągnięcie to satysfakcjonujący sukces? Czy jednak (mimo wszystko) ambicje były nieco większe i po przegranym finale pozostał mały niedosyt? W przekroju turnieju II miejsce nie jest z³ym. Po pierwszych meczach toruñskiego turnieju – powiem szczerze – myœla³em, ¿e zajmiemy I miejsce. Natomiast mecz fina³owy mia³ przebieg dramatyczny; w kilku sytuacjach tak jakby by³o „zagwizdane” na nasz¹ niekorzyœæ... A może to wasze umiejętności nie były wystarczające i w związku z tym zabrakło kilku punktów? Myœlê, ¿e umiejêtnoœci w tym meczu by³y. To by³ nasz najlepszy mecz turnieju. Mo¿e trochê zabrak³o „zimnej krwi” i sportowej z³oœci, ale mimo wszystko te 2–3 punkty w koñcówce, które mog³y byæ nasze, przes¹dzi³y równie¿ o ostatecznym wyniku meczu. Czy gdyby mecz finałowy z Poznaniem był sędziowany przez inną osobę zakończyłby się waszym zwycięstwem? Odpowiem wprost. Tak. Jakie są poturniejowe wnioski? Jak oceniasz formę zespołu tuż przed MPSzW w Szczecinie?
Myœlê, ¿e jeszcze nam brakuje takiego okresu treningowego, ¿eby pewne elementy doszlifowaæ. Natomiast to co pokazaliœmy w Toruniu jest dobrym prognostykiem na przysz³oœæ. To II miejsce œwiadczy na korzyœæ tego, ¿e ju¿ na jakimœ etapie przygotowania jesteœmy, coœ sob¹ ju¿ reprezentujemy. Przy odpowiednim przepracowaniu najbli¿szych 4–5 tygodni przed Mistrzostwami, przy dopracowaniu pewnych elementów mo¿emy zagraæ o wiele lepiej. Czy jest zatem szansa, aby w tym roku złoto trafiło do Lublina? Nie mówmy o kolorach... Podczas turnieju w Toruniu nie wystêpowaliœmy w pe³nym sk³adzie. Mamy jeszcze kilku zawodników, którzy na Mistrzostwa prawdopodobnie ju¿ pojad¹. I są to „czarne konie” drużyny? „Czarne konie” i „asy w rêkawie”. Z tymi zawodnikami, którzy do³¹cz¹ do zespo³u i przy tej pracy, któr¹ musimy wykonaæ, myœlê ¿e czo³ówka Mistrzostw jest przed nami. £atwo nie bêdzie, ale widzê szanse, aby o medal powalczyæ. Ju¿ awans do czo³owej trójki by³by „zal¹¿kiem” na przysz³oœæ. Jaka atmosfera panuje w drużynie? Myœlê, ¿e atmosfera jest odpowiednia, sprzyjaj¹ca sukcesom i pracy. Jesteœmy prawdziwym zespo³em – nie ma podzia³ów. To jest w³aœnie atmosfera, która pomaga w graniu w odnoszeniu sukcesów. Czego można życzyć tobie i twojej uczelnianej drużynie? ¯eby wszystko siê uk³ada³o. Z wszystkiego co sta³o siê do tej pory jestem zadowolony. Pozostaje tyko ¿yczyæ tego, aby by³o tak dalej. A dru¿ynie – sukcesów, sukcesów i medali. Rozmowa i foto Katarzyna Rutkowska
ARTUR JANCZAREK, ur. 17.02.1982 r. w Be³¿ycach, wzrost: 190 cm, pozycja na boisku: œrodek bloku.
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
Mistrz pokonany pod Kopernikiem Niespodziewanie zwyciêzc¹ 34 Turnieju Kopernikañskiego w Pi³ce Siatkowej zosta³ Uniwersytet Adama Mickiewicza z Poznania. Faworyci turnieju i aktualni mistrzowie Polski z Uniwersytetu Warszawskiego, zajêli dopiero 3 miejsce.
D
rugie miejsce zas³u¿enie wywalczy³ Uniwersytet Marii Curie-Sk³odowskiej z Lublina. Wœród kobiet tryumfowa³a dru¿yna Uniwersytetu Miko³aja Kopernika. W ostatni weekend lutego br. odby³ siê w Toruniu coroczny Turniej o Puchar Rektora Uniwersytetu Miko³aja Kopernika. Zawody zorganizowa³a Katedra Wychowania Fizycznego i Sportu UMK. W zmaganiach wziê³o udzia³ 5 mêskich i 4 ¿eñskie dru¿yny uniwersyteckie. Rozgrywki otworzy³ za¿arty pojedynek miêdzy Uniwersytetem Warszawskim a UAM. Od pocz¹tku widaæ by³o przewagê poznaniaków. Dru¿yna ze stolicy nie potrafi³a przyj¹æ mocnej zagrywki przeciwnika. Dopiero w drugiej ods³onie UW wyrwa³ z letargu œwietnie atakuj¹cy Pawe³ Pyziak. Tego seta Poznañ przegra³ z kre-
tesem 25:15. W tie-breaku warszawianie nie mogli zatrzymaæ bardzo skutecznie graj¹cego na œrodku £ukasza Grabowskiego. Uniwersytet Adama Mickiewicza udowodni³ swoj¹ wy¿szoœæ nad UW wygrywaj¹c ten mecz 2:1. – Nie przyjechaliœmy pe³nym sk³adem – usprawiedliwia siê kapitan UW, Olaf Weker. Myœlê, ¿e ten mecz to dla nas dobra lekcja przed Mistrzostwami Polski Szkó³ Wy¿szych w Szczecinie. Po przegranym meczu zawodnicy UW z nadziej¹ oczekiwali pora¿ki poznaniaków. Du¿ym zainteresowaniem cieszy³ siê bardzo wyrównany pojedynek miêdzy UAM a Uniwersytetem Marii Curie-Sk³odowskiej z Lublina. UMCS zdoby³ du¿¹ przewagê w pierwszym secie po czterech z rzêdu b³êdach Poznania. W dru¿ynie Lublina szczególnie wyró¿niali siê rozgrywaj¹cy Arek Orlik i niezwykle skoczny £ukasz Chroœcicki. Siatkarze UAM jakby za póŸno otrz¹snêli siê z otêpienia. Doprowadzili co prawda do równowagi w koñcówce, ale set zakoñczy³ siê zwyciêstwem Lublina 27:25. Poznañ otrzeŸwiony œwietn¹ gr¹ przeciwnika doprowadzi³ do tiebreaka i rozgromi³ UMCS niezwykle mocn¹ zagrywk¹ 15:8. ¯eñsk¹ czêœæ turnieju rozpocz¹³ mecz pomiêdzy trzecioligow¹ Skarp¹ Toruñ a siatkarkami z Poznania. Skarpa, bra³a udzia³ w turnieju towarzysko i nie liczy³a siê w klasyfikacji ogólnej. Siatkarki UMK z Torunia prowadzi³y w tabeli maj¹c przewagê jednego zwyciêstwa nad Gdañskiem i Poznaniem. I to w³aœnie ten mecz miêdzy Uniwersytetem Gdañskim a UAM, o drugie miejsce, okaza³ siê najciekawszym. Pierwszy set wygra³y zawodniczki Uniwersytetu Gdañskiego. Jednak ju¿ w drugiej ods³onie siatkarki z Poznania dominowa³y nad gdañszczankami i doprowadzi³y do tie-breaka. W dru¿ynie UAM œwietnie
zagra³a Ewa Madej, skutecznie rozbijaj¹c przeciwniczki atakiem. Mecz zakoñczy³ siê zwyciêstwem Poznania w tiebreaku 15:11. Turniej w Toruniu cieszy siê du¿ym powodzeniem wœród uniwersyteckich dru¿yn siatkarskich. Organizatorzy dbaj¹ o to, by uczestnicy poznawali siê nie tylko na boisku. Co roku przygotowuj¹ zabawê dla siatkarzy w jednym z toruñskich klubów. – Bardzo cieszymy siê, ¿e udaje nam siê uzyskaæ tak ciep³¹ atmosferê zawodów – mówi kapitan gospodarzy Marek Karpiñski. Co wiêcej poziom gry wci¹¿ podwy¿sza siê – dodaje. Jestem pod wra¿eniem gry Uniwersytetu Adama Mickiewicza, który w porównaniu z rokiem ubieg³ym zrobi³ niezwyk³e postêpy. Tekst i foto Ryszard Waniek
I miejsce II miejsce III miejsce IV miejsce V miejsce
Mê¿czyŸni Poznañ Lublin Warszawa Toruñ Gdañsk
Kobiety Toruñ Poznañ Gdañsk Lublin
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Toruñ
17
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Czêstochowa / Szczawnica
18
VI Mistrzostwa Polski Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym, Częstochowa, 16–18.02.2004 r.
Mistrzostwa kleryków
Z
roku na rok impreza cieszy siê coraz wiêkszym zainteresowaniem i presti¿em. Za ka¿dym razem pojedynki staj¹ siê równie¿ coraz bardziej wyrównane, a zwyciêzcy wy³onieni zostaj¹ w emocjonuj¹cych pojedynkach. W tym roku wziê³o udzia³ 20 reprezentacji WSD. Tytu³ najlepszej dru¿yny wywalczy³o WSD z Tarnowa. Druga by³a dru¿yna WSD Wroc³aw, a trzecia – WSD Koszalin. W grach indywidualnych najlepszy okaza³ siê Marcin Tabor (WSD Tarnów), który wyprzedzi³ Tomasza Flisa (WSD Sandomierz) oraz Bart³omieja Lenckowskiego (WSD Wroc³aw) i Krzysztofa Samborskiego(WSD MS Kraków).
Bez sensacji Turniej dru¿ynowy przebieg³ bez wiêkszych sensacji. Nie by³o dla nikogo zaskoczeniem, ¿e wygrali tarnowianie, którzy pokazali, ¿e przyjechali do Czêstochowy w najrówniejszym sk³adzie. Z dobrej strony zaprezentowali siê natomiast klerycy z WSD we Wroc³awiu. Za ich postawê w turnieju dru¿ynowym bez w¹tpienia nale¿¹ siê s³owa uznania. Gospodarzom nie uda³o siê obroniæ tytu³u mistrzowskiego, ale byli oni zadowoleni z wywalczonej czwartej lokaty. – Nie wypadliœmy najgorzej. W tym roku graliœmy bez naszego dotychczasowego asa – Micha³a Wieczorka, dlatego nasz wynik nale¿y przyj¹æ za sukces – mówi³ po zakoñczeniu zmagañ dru¿ynowych kleryk czêstochowskiego seminarium £ukasz Dybowski.
Jak Feniks z popiołów W turnieju indywidualnym, szczególnie w meczu decyduj¹cym o tytule mistrzowskim, dzia³y siê wprost niesamowite rzeczy. Do pojedynku stanêli: Tomasz Flis z Sandomierza i Marcin Tabor z Tarnowie. Pierwsze trzy sety ju¿ by³y niezwykle zaciête, ale w ¿aden sposób nie zapowiada³y tego, co mia³o wydarzyæ siê w czwartym. Bo czy mo¿na wierzyæ w zwyciêstwo nawet wtedy, gdy przy stanie meczu 2:1 dla rywala, wynik jest 6:10 równie¿ dla przeciwnika? Do zakoñczenia meczu brakuje ju¿
tylko jednego, jedynego punkcika. Tak zapewne s¹dzi³ rywal tarnowskiego kleryka – Tomasz Flis, który w tym spotkaniu by³ ju¿ o krok od sukcesu w turnieju indywidualnym i to w³aœnie jemu brakowa³o wspomnianego punkciku. Tymczasem, ku zdziwieniu swojemu i wszystkich, rywal Flisa, w ci¹gu zaledwie kilku minut powsta³ niczym mityczny Feniks z popio³ów. Jego dwie szybkie i skuteczne akcje kompletnie wybi³y rywala z rytmu, ca³kowicie zmieniaj¹c obraz tego pojedynku. Szok! Wygra³ czwart¹ partiê! Nic dziwnego, ¿e w decyduj¹cym secie ca³kowicie zdezorientowany Flis nie potrafi³ przeciwstawiæ siê punktuj¹cemu z dok³adnoœci¹ szwajcarskiego zegarka przeciwnika. – Ponownie przekonaliœmy siê jak wa¿na w sporcie jest ludzka psychika. Rywal mia³ ju¿ praktycznie medal w kieszeni. Jednak dziêki lepszej odpornoœci psychicznej uda³o mi siê obróciæ losy tego meczu – mówi³ po tym arcyciekawym spotkaniu zmêczony, ale bardzo szczêœliwy kleryk z Tarnowa.
nikt ze zgromadzonych nie zwraca³ ju¿ uwagi na narodowy trykot, a wszyscy z uznaniem wypowiadali siê o grze tego zawodnika. I to jego w³aœnie okrzykniêto „czarnym koniem” tych Mistrzostw. Swoj¹ znakomit¹ gr¹ nie tylko zas³u¿y³ na to w³aœnie okreœlenie, ale co wa¿niejsze, ze swoich pierwszych mistrzostw wróci z br¹zowym medalem na piersi. Lepszego debiutu nie mo¿na sobie chyba wymarzyæ. Jeszcze innym aspektem, przez który oceniaæ nale¿y zakoñczone Mistrzostwa, to strona organizacyjny. Widaæ, ¿e czêstochowianie przez piêæ lat zdobyli wiele doœwiadczenia i wiedz¹ jak przyj¹æ tylu goœci. Zawody przeprowadzone by³y bardzo sprawnie i wszyscy rozje¿d¿ali siê w znakomitych humorach. Warto zaznaczyæ, ¿e zawody mia³y uroczyst¹ oprawê. Zaproszono wielu znamienitych goœci, a ciep³e s³owa do uczestników skierowa³ J.E. acb. Stanis³aw Nowak, który wrêcza³ tak¿e pami¹tkowe medale, dyplomy i puchary. Tekst i foto Paweł Boroś
Zróżnicowany poziom
Łukasz Dybowski, prezes KU AZS WSD Częstochowa, organizator.
Poziom sportowy zakoñczonych Mistrzostw w opinii wielu by³ zró¿nicowany. Jednak klika pojedynków, jak choæby ten fina³owy, sta³o na dobrym poziomie sportowym. To, co da³o siê zauwa¿yæ, podobnie zreszt¹ jak i na wielu innych akademickich imprezach rangi mistrzowskiej to, to, ¿e niemal¿e w ka¿dym spotkaniu widaæ wolê walki i zaanga¿owanie startuj¹cych zawodników. Pomimo tego, ¿e czêsto brakowa³o umiejêtnoœci sportowych to ka¿dy stara³ zaprezentowaæ siê z jak najlepszej strony. Na zakoñczenie tej relacji warto wspomnieæ jeszcze o dwóch kwestiach. Po pierwsze: kilkudniowe turnieje maj¹ to do siebie, i¿ czêsto podczas ich rozgrywania pojawiaj¹ siê zawodnicy bêd¹cy „objawieniem” rozgrywek. Tak by³o i tym razem. Do Czêstochowy z ekip¹ wroc³awsk¹ przyjecha³ nikomu bli¿ej nieznany, student I roku Bart³omiej Lenckowski. To, co odró¿nia³o go od pozosta³ych uczestników, to by³a czerwona koszulka z napisem Polska na plecach. Gdy turniej mia³ siê ku koñcowi,
Weryfikatorzy w Szczawnicy
B
ez nich ¿adna impreza z Gryfem w tle nie mo¿e siê odbyæ. S¹ zawsze na miejscu, pomocni, ale tak¿e dociekliwi. S³u¿¹ rad¹ i ciep³ym s³owem, ale potrafi¹ równie¿ odes³aæ z zawodów do domu. Jedni mówi¹: postrach AZS-u. Inni: najbardziej wyselekcjonowana grupa, która stoi na stra¿y ³adu i porz¹dku. Kto to taki? To WERYFIKATORZY. Jedno jest pewne. Organizator, który jest przygotowany do imprezy nie ma siê czego oba-
wiaæ. Podobnie jak zawodnicy i trenerzy, których celem nie jest oszustwo. Oni równie¿ mog¹ spaæ spokojnie. Co innego naci¹gacze. Dla nich nie mamy litoœci. W tym roku szkolenie grupy dzia³aczy i pracowników AZS odby³o siê w Szczawnicy. Miejsce dobrano rewelacyjnie, nie tylko ze wzglêdu na bliskoœæ stoków, ale równie¿ z nazwy. Dom Pracy Twórczej „Marta” – i wszystko jasne! W przerwach miêdzy szkoleniem, spora grupa uczestników korzysta³a z piêknej lokalizacji.
Bardzo cieszê siê, ¿e ponownie przypad³ nam zaszczyt organizowania Mistrzostw. Podobnie jak i w latach ubieg³ych, rozgrywaliœmy dwa turnieje: indywidualny i dru¿ynowy. Wiêkszym presti¿em cieszy siê turniej dru¿ynowy. Wiadomo, ¿e ka¿demu z uczestnicz¹cych w nim seminariów zale¿y, by pokazaæ siê z jak najlepszej strony. W turnieju indywidualnym z dobrej strony pokazali siê uznani reprezentanci, tacy jak: zwyciêzca Marcin Tabor czy Tomasz Flis. Niespodziank¹ turnieju by³a natomiast postawa debiutuj¹cego Bartka Lenckowskiego z WSD we Wroc³awiu.
Klasyfikacja końcowa Turniej dru¿ynowy: 1. WSD Tarnów, 2. WSD Wroc³aw, 3. WSD Koszalin, 4. WSD Czêstochowa. Turniej indywidualny: 1. Marcin Tabor, WSD Tarnów, 2. Tomasz Flis, WSD Sandomierz, 3. Bart³omiej Lenckowski, WSD Wroc³aw, 4. Krzysztof Samborski, WSD MS Kraków.
Znakomite warunki narciarskie podzieli³y ekipê na grupê zjazdowców oraz piechurów (w okolicy naprawdê jest co zwiedzaæ). Jednak ca³a ekipa spotyka³a siê na popo³udniowych oraz wieczornych, czêsto kuluarowych, rozmowach. Jaka by³a twoja najtrudniejsza weryfikacja? Co czujesz, jak musisz odes³aæ dru¿ynê do domu jeszcze przed MPSzW? Jak radziæ sobie z natarczywymi trenerami i kierownikami ekip? – To tylko kilka nielicznych pytañ jakimi m³odsi kandydaci zasypywali bardziej doœwiadczone kole¿anki i kolegów. D³ugie wymiany zdañ trwa³y czasem nawet do póŸnych godzin wieczornych, a o efektach dowiemy siê ju¿ wkrótce... na zawodach MPSzW. Afti
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
Zdobywając góry
S
tudenci Wy¿szej Szko³y Ekonomii i Administracji w Kielcach od kilku lat aktywnie chodz¹ po polskich górach. Najpierw zdobywali „Koronê Gór Polskich”. By³o 9 wypraw. Akcja trwa³a prawie 2 lata i zakoñczy³a siê wejœciem na 28 najwy¿szych szczytów poszczególnych pasm górskich w Polsce w czasie kilkudniowych wypraw. Kiedy to osi¹gnêli, postanowili zmierzyæ siê z górami w bardziej ekstremalny sposób. Zaplanowali pobicie rekordu szybkoœci pokonania „Korony Gór Polskich”, który do tej pory wynosi³ 14 dni.
Tw a r z e A Z S
W wyprawie wziê³o udzia³ trzech „górali”: organizator wypraw, kierownik SWFiS Andrzej ¯eleŸnikow i Marcin Modrzejewski. – O wyprawie mo¿na by pisaæ wiele, bo wchodziliœmy œrednio na 2–3 szczyty dziennie (oczywiœcie oprócz Rysów, które stanowi³y solidn¹ dniówkê). W koñcu, niespodziewanie szybko, w 12 dniu wyprawy, zdobyliœmy ostatnie dwa szczyty: Œnie¿kê i Skalnik, ustanawiaj¹c nieoficjalny rekord Polski w szybkoœci pokonania „Korony Gór Polskich”, który od 17 lipca 2002 r. wynosi 11 dni i 8 godzin. Andrzej Żeleźnikow
Leszek Gaca, ur. 04.06.1972 r., absolwent Wydzia³u Leœnego Szko³y G³ównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, prezes KU AZS Szko³y G³ównej Gospodarstwa Wiejskiego, kierownik sekcji lekkoatletycznej a tak¿e asystent na Wydziale Leœnym SGGW. W AZS jest od maja 1997 r. Zdobywca dwóch z³otych medali XVIII i XIX MPSzW, a tak¿e jednego srebrnego medalu XX MPSzW dru¿ynowo w biegach prze³ajowych. Chcia³by powiêkszyæ zakres dzia³alnoœci swojego KU AZS zak³adaj¹c nowe sekcje sportowe i organizuj¹c wiêksz¹ iloœæ imprez cyklicznych. Zainteresowania: sport, turystyka oraz informatyka. Odznaczenia: Srebrna Odznaka AZS, Nagroda Rektora SGGW za dzia³alnoœæ na rzecz sportu akademickiego.
Srebro dla Michała Burczyńskiego gów. 2 miejsce po pierwszym dniu rywalizacji zajmowa³ Micha³ Burczyñski. Wygra³ 3 wyœcigi. Drugi dzieñ mia³ rozstrzygn¹æ o tytule najlepszego ¿eglarza lodowego w Polsce. Kibice i uczestnicy Mistrzostw mieli w pamiêci sytuacjê z ubieg³ego roku, kiedy to tak¿e po pierwszym dniu zawodów prowadzi³ Karol Jab³oñski, by ulec ostatecznie po wspania³ej jeŸdzie drugiego dnia Micha³owi Burczyñskiemu. Tym razem jednak nie uda³o siê Micha³owi dogoniæ Jab³oñskiego, który zapewni³ sobie z³oty medal w przedostatnim wyœcigu, w którym Micha³ by³ 5. Obaj bojerowcy mieli tak du¿¹ przewagê nad pozosta³ymi zawodnikami, ¿e mogli zrezygnowaæ z ostatniego wyœcigu. W zawodach startowali tak¿e inni zawodnicy AZS UWM Olsztyn – Dariusz Kardaœ – 4 miejsce, Pawe³ Burczyñski – 18, £ukasz Burczyñski – 22, Stanis³aw Macur – 23. Tomasz Jankowski
Po raz drugi...
Instytut Turystyki i Rekreacji, Tomasz Kaczmarek – Instytut Politechniczny, Katarzyna Ossowska – Instytut Wychowania Fizycznego. Najpopularniejsi sportowcy PWSZ: 1. Katarzyna Zbyszewska (strzelectwo sportowe), 2. Agata Szymañska (tenis sto³owy), 3. Damian Olejniczak (p³ywanie), 4. Roger Derdowski (narciarstwo, lekkoatletyka), 5. Kornelia Sobczyñska (koszykówka). G³ówn¹ nagrod¹ by³ samochód... zdalnie sterowany na baterie! Po raz drugi z rzêdu najpopularniejszym trenerem zosta³ mgr Janusz Po³a (pi³ka rêczna). Grzegorz Kapitan
W
dniu 12 lutego br. odby³ siê w Zamku SIMP w Rydzynie II Bal Najpopularniejszego Sportowca oraz Najlepszego Studenta PWSZ im J. A. Komeñskiego w Lesznie. Organizatorami balu by³ Klub Uczelniany AZS i Samorz¹d Studencki PWSZ w Lesznie. Najsympatyczniejsi sportowcy zostali wy³onieni na podstawie plebiscytu, który trwa³ od pocz¹tku lutego na terenie uczelni. Z grona 24 wyselekcjonowanych sportowców studenci i pracownicy PWSZ wybrali 5 najpopularniejszych oraz trenera. Najlepsi studenci poszczególnych Instytutów zostali wy³onieni na podstawie œrednich ocen uzyskanych w poprzednim roku akademickim. Najlepszymi studentami zostali: Joanna Jeruzel – Instytut Nauk Edukacyjnych, Joanna Aleksander – Instytut Muzyki, Joanna Grzyb – Instytut Rolnictwa i Ekonomii, Anna Wojda –
Agata Chmielewska, ur. 27.04.1981 r., studentka III r. Wy¿szej Szko³y Zarz¹dzania i Finansów we Wroc³awiu, prezes KU AZS Wy¿szej Szko³y Zarz¹dzania i Finansów. Uwa¿a, ¿e powinna nast¹piæ konsolidacja œrodowiska niepañstwowych szkó³ wy¿szych na Dolnym Œl¹sku. W ten sposób sprawniej i efektywniej bêdzie przebiega³a organizacja ró¿nego rodzaju regionalnych imprez sportowych. Zainteresowania: muzyka, sport a tak¿e ekonomia i polityka. Robert Chojecki, ur. 22. 09.1981 r., student Wydzia³u Finansów i Ubezpieczeñ Akademii Ekonomicznej w Katowicach, prezes KU AZS Akademii Ekonomicznej. W AZS jest od kwietnia 2002 r. W 2002 r. ze swoj¹ dru¿yn¹ zdoby³ br¹zowy medal XXI MPSzW w Pi³ce Siatkowej, a w 2004 r. zaj¹³ 3 miejsce w Mistrzostwach Œl¹ska Szkó³ Wy¿szych w Badmintonie w grze mieszanej. Jako prezes klubu chcia³by czynnie uczestniczyæ w ¿yciu klubu oraz ¿eby wszystkie kluby mia³y do dyspozycji wiêksze œrodki finansowe. Zainteresowania to: siatkówka, a dok³adniej sêdziowanie zawodów pi³ki siatkowej. Łukasz Szczepańczyk,
Foto KU AZS Leszno
Z
wyciêstwem Karola Jab³oñskiego (Baza Mr¹gowo) zakoñczy³y siê na Jeziorze Œniardwy ko³o Miko³ajek Miêdzynarodowe Mistrzostwa Polski w Bojerach. Srebrny medal w imprezie zdoby³ zawodnik AZS UWM Olsztyn – Micha³ Burczyñski. W zawodach rozegranych 21–22 lutego br. uczestniczy³o 66 zawodników z Polski, Niemiec, Litwy oraz Wêgier. Mistrzostwa mia³y byæ rozgrywane pod dyktando dwóch wspomnianych zawodników – Micha³a Burczyñskiego, który w dwóch ostatnich latach zdobywa³ z³oty medal MP oraz Karola Jab³oñskiego – medalisty tegorocznych MŒ. Zawodnicy ci stoczyli bardzo pasjonuj¹c¹ walkê o zwyciêstwo na Œniardwach, na których panowa³y niekorzystne warunki. Lód by³ bardzo chropowaty, przez co zawodnikom lata³o siê „jak po tarce”. W tych warunkach bezkonkurencyjny by³ w pierwszym dniu Karol Jab³oñski, który wygra³ 5 z 9 wyœci-
ur. 01.03.1981 r., student III r. Wy¿szej Szko³y Zarz¹dzania i Marketingu w Sosnowcu, prezes KU AZS WSZiM. Gra w siatkówkê a jego zespó³ w 2003 r. wywalczy³ mistrzostwo Œl¹ska szkó³ niepañstwowych, w tym samym roku zdoby³ tak¿e 2 m w Turnieju o Puchar Rektora WSZiM. Chcia³by zwiêkszyæ iloœæ rozgrywek organizowanych dla szkó³ niepañstwowych. Zainteresowania to: sport a w szczególnoœci pi³ka siatkowa.
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Kielce / Olsztyn / Leszno
19
20
Studenckie granie
J
ak co roku na Uniwersytecie Zielonogórskim odbywaj¹ siê rozgrywki grup dziekañskich w ró¿nych dyscyplinach sportu. Studenci, którzy maj¹ ochotê na sportowo spêdzaæ swój wolny czas, mog¹ wybieraæ: siatkówka, koszykówka, unihokej i pi³ka no¿na. Przez ca³y semestr na obu campusach odbywaj¹ siê równoleg³e rozgrywki, by podczas Dni Kultury Studenckiej, zwanej w Winnym Grodzie Bachanaliami, zagraæ o mistrzostwo Uniwersytetu. Poniewa¿ rozgrywki siatkarskie na campusie B ciesz¹ siê ogromnym powodzeniem, organizatorzy przygotowali zainteresowanym dwie edycje rozgrywek. W semestrze zimowym rów-
Foto Marcin Wysocki
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Zielona Góra
O
d paŸdziernika 2003 r. w Klubie Œrodowiskowym AZS Uniwersytetu Zielonogórskie go mo¿na by³o zauwa¿yæ pewne poruszenie. Nie znaczy to wcale, ¿e mamy k³opoty, po prostu pojawi³ siê nowy cz³owiek, który od razu oczarowa³ wszystkich swoj¹ osob¹ i charakterem. Maciek Sikora – bo o nim mowa – pojawi³ siê znik¹d i zawojowa³ klub.
Zjawiłeś się w Klubie niespodziewanie i od razu zrobiło się głośno wokół twojej osoby. Wcale nie zrobi³o siê g³oœno. Kierownikiem biura zosta³em przez przypadek. Przyszed³em zap³aciæ sk³adkê cz³onkowsk¹ i dowiedzia³em siê od mojego poprzednika – Macieja Wydera, ¿e Klub szuka nastêpcy na jego stanowisko. Nie ukrywam, ¿e szuka³em pracy i tak wysz³o... A potem wybrano cię prezesem... Dosta³em propozycjê ¿ebym kandydowa³, bo jako kierownik biura jestem ca³y czas i by³bym na bie¿¹co ze wszystkimi sprawami. Zgodzi³em siê. A ¿e zosta³em wybrany, to ju¿ nie ode mnie zale¿a³o. Zastąpiłeś na stanowisku prezesa Maćka Dzikucia, trudno przejąć obowiązki po tak doświadczonym prezesie? Nie by³o trudno, Maciek mi wiele pomaga³ na pocz¹tku. Wbrew pozorom na stanowisku prezesa nie ma a¿ tylu obowi¹zków, ¿eby nie mo¿na by³o im podo³aæ. Oprócz tego, ¿e jestem prezesem, zajmujê siê tak¿e Klubem Œrodowiskowym AZS i jakoœ sobie radzê. Jak wygląda twoja wizja KU AZS?
nolegle dobywaj¹ siê mecze trójek siatkarskich kobiet i mê¿czyzn. Natomiast w semestrze letnim dru¿yny ³¹cz¹ swoje si³y, by zmierzyæ siê w rozgrywkach szóstek mieszanych. Tegoroczna rywalizacja w trójkach okaza³a siê niezmiernie interesuj¹ca . Do turnieju zg³osi³o siê 16 dru¿yn, wœród których oprócz „sta³ych bywalców” pojawi³o siê wiele nowych twarzy. Jak siê okaza³o w trakcie rywalizacji, „œwie¿a krew” skutecznie zagrozi³a dotychczasowym faworytom. Wœród mê¿czyzn „czarnym koniem” okaza³y siê dru¿yny Ping Pong i Mi siê pomyli³o. Konfrontacja obu tych dru¿yn w grupowej fazie rozgrywek zdeklasowa³a ubieg³orocznego wicemistrza, dru¿ynê Trzecioroczniaków. Dziêki identycznemu stosunkowi setów obie dru¿yny zakwalifikowa³y siê do pó³fina³u, a Trzecioroczniacy, niemal pewni swego awansu, musieli zadowoliæ siê 5 miejscem. Zaciêty pó³fina³ wy³oni³ najlepszych. W meczu na szczycie Ping Pongi zagra³y z obroñcami tytu³u – Jasn¹ Pup¹. A bój o 3 miejsce rozegrany zosta³ pomiêdzy Mi siê pomyli³o a Czarnym Lotosem. W rywalizacji pañ równie¿ nie oby³o siê bez niespodzianek. M³ode, niepozorne (gdy¿ œrednia wzrostu w dru¿ynie nie przekracza³a 170 cm – przyp.
red.) zawodniczki dru¿yny Wnuk Team od pocz¹tku pokaza³y, ¿e chc¹ zawalczyæ o najwy¿sze trofeum. Do fina³u wesz³y ze strat¹ tylko jednego seta, by dopiero w rozgrywce o z³oto ulec zawodniczkom ¯iby-Bisc. Zesz³oroczne tryumfatorki zas³uguj¹ na s³owa uznania, gdy¿ w kilku meczach, z powodu nieszczêœliwych wypadków losowych, przysz³o im graæ we dwie. Mimo tak znacznego os³abienia Agnieszka Jab³onowska i Anna Fabijanowska nie przestraszy³y siê przeciwniczek i dzielnie wygrywa³y kolejne spotkania. Wynikiem ich walecznej postawy by³o zdobycie wspomnianego z³ota. Walka o 3 miejsce by³a jednostronna. D-B-œciary bez wiêkszych przeszkód pokona³y dru¿ynê Bez Nazwy i obroni³y pozycjê sprzed roku. Po zakoñczeniu sportowej rywalizacji wszystkie dru¿yny spotka³y siê w zaprzyjaŸnionym klubie studenckim Karton, gdzie organizatorzy wrêczyli zwyciêzcom puchary i dyplomy oraz nagrody rzeczowe. Po czêœci oficjalnej zawodnicy i zawodniczki miêli czas na po³¹czenie siê w szóstki, by ju¿ od marca br. zacz¹æ rywalizacjê w kolejnym turnieju. Agata Adamczyk
Klasyfikacja końcowa: Mê¿czyŸni: 1. Jasna Pupa, 2. Ping Pong, 3. Mi siê pomyli³o, 4. Czarny Lotos, 5. Trzecioroczniacy, 6. Poranny Kac, 7. Coco Bongo 8. Gibony. Kobiety: 1. ¯iba-Bisc, 2. Wnuk Team, 3. D-Bœciary, 4. Bez Nazwy, 5. Smerfetki, 6. Atomówki, 7. Trio z Rio, 8. Ka-Be-eMki.
Nowy człowiek Na razie chcê skupiæ siê na tym co by³o do tej pory i dok³adnie zapoznaæ siê z funkcjonowaniem Klubu. Liczê na du¿¹ pomoc zarz¹du, który jest bardziej doœwiadczony ode mnie, gdy¿ niektórzy cz³onkowie pe³ni¹ swoje funkcjê od dwóch lub trzech kadencji. Liczê tak¿e na ci¹g³¹ wspó³pracê z by³ym prezesem. W przysz³ym roku, w zale¿noœci od mo¿liwoœci finansowych, bêdziemy starali siê rozwin¹æ nasz¹ dzia³alnoœæ. Jak trafiłeś do AZS-u? Zosta³em zwerbowany przez trenera Ireneusza M³odzieniaka na treningi p³ywackie, który „wypatrzy³” mnie na zajêciach wf. P³ywaæ zacz¹³em jeszcze zanim poszed³em do szko³y, gdy¿ mój tata jest ratownikiem. W szkole podstawowej trochê trenowa³em, no i teraz wróci³em do tego sportu. Oprócz pływania grasz także w koszykówkę? W zesz³ym roku dowiedzia³em siê od kolegów, ¿e na uczelni organizowane s¹ rozgrywki lig miêdzywydzia³owych w koszykówkê. Zebraliœmy sk³ad i zg³osiliœmy dru¿ynê. Traf chcia³, ¿e uda³o nam siê wygraæ – najpierw na campusie A, a potem w wielkim finale rozgrywanym pomiêdzy dwoma campusami. Czy obowiązki w AZS-ie nie przeszkadzają ci w nauce? Jak na razie nie, ale zobaczymy kiedy skoñczy siê sesja. Zauwa¿y³em, ¿e zaliczenia trochê przeci¹gaj¹ siê w czasie. Mimo to, udaje mi siê jakoœ godziæ naukê i pracê w Klubie.
Często czytujesz APS? Jak tylko przychodzi do Klubu i mam chwilê to biorê do rêki, by zapoznaæ siê z tym, czym ¿yje AZS w Polsce i co dzieje siê na innych uczelniach. Czasami mo¿na podchwyciæ jakiœ pomys³, zobaczyæ jak inne Kluby radz¹ sobie z tym, z czym i my siê na co dzieñ zmagamy. Dziękuję za rozmowę. Agata Adamczyk Foto Marcin Wysocki
MACIEJ SIKORA, ur. 08.10.1979 r. w Zielonej Górze. Student III r. Budownictwa na Uniwersytecie Zielonogórskim. Reprezentant by³ego województwa zielonogórskiego w lekkoatletyce 1993/1994; br¹zowy medalista makroregionu dolnoœl¹skiego w biegach pp³., mistrz Zielonej Góry w pi³ce rêcznej i unihokeju w latach 1997/1998; od 2002 r. reprezentant uczelni w p³ywaniu; mistrz ligi miêdzywydzia³owej w koszykówce w sezonie 2002/2003; kierownik biura KŒ AZS Zielona Góra od paŸdziernika 2003 r., od listopada 2003 r. prezes KU AZS UZ, cz³onek zarz¹du KŒ AZS Zielona Góra od grudnia 2003.
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
II Plebiscyt na Najpopularniejszego Sportowca i Trenera Akademickiego na Dolnym Śląsku
W
tegorocznym Plebiscycie nagrodzono 5 trenerów i 10 sportowców. Janowi Skrzypczakowi wrêczono nagrodê specjaln¹ za „Osi¹gniêcia w sporcie powszechnym”. Wœród szkoleniowców pierwsze miejsce zaj¹³ Adam Medyñski, wielce utytu³owany trener szpadzistów KS AZS AWF Wroc³aw. Drugie miejsce przypad³o trenerowi i mê¿owi naszej znakomitej biegaczki Anny Zagórskiej – Piotrowi Rostkowskie-
Jesteś medalistą Letniej Uniwersjady z Daegu. Powiedz, co czułaś dobiegając do mety? Jeœli chodzi o indywidualny start – to niedosyt. Srebrny medalista jest przegrany. Tym bardziej, ¿e to by³o ró¿nica tylko piêciu setnych sekundy. Gdyby nie to, ¿e zrobi³am „¿yciówkê”, nie wiem czy by³aby to tak wielka satysfakcja. W sztafeta 4×400 m też wywalczyłaś srebro? Sztafeta to rewelacja. Zawsze lubi³am biegaæ w sztafecie, po prostu jak siê wygrywa z dziewczynami, które siê specjalizuj¹ na tym dystansie, to jest super! Czy srebrne medale są motywujące? Tak, jest to motywacja. Bardzo trudno jest w ogóle biæ rekordy ¿yciowe na imprezach, osi¹gaj¹c w³aœnie takie wyniki i zdobywaæ medale. Pobi³am rekord ¿yciowy, a im bli¿ej minimum, tym mobilizacja jest wiêksza. Co jeszcze motywuje cię do sportowej pracy? Fina³ igrzysk olimpijskich. To jest najwiêksza motywacja dla ka¿dego sportowca. Nie ukrywam, ¿e trzeba tak¿e osi¹gn¹æ „swoje”. Wygraæ mistrzostwa Polski juniorów, potem seniorów. Te schodki s¹ wysokie i coraz bardziej strome, ale zawsze u szczytu s¹ igrzyska. Nie pojechałaś w ubiegłym roku na MŚ do Paryża, bo nie przekroczyłaś zaczarowanej bariery dwóch minut? Mia³am limit B, ale niestety w Polsce nie jest on respektowany i brany pod uwagê tak, jak w innych krajach. Nie wiem z czego to
Wyniki w kategorii SPORTOWIEC 1. Anna Zagórska – AZS AWF (AWF), 2. Tomasz Motyka – AZS AWf (AWF), 3. Magdalena M³ot – Vitaral-Jelfa (PWSZ KK JG), 4. Jacek Proæ – Strzelec Legnica (Politechnika), 5. Anna Ksok – Œl¹sk Wroc³aw (WSZ Edukacja), 6. Joanna Ignasiak (PWSZ Wa³brzych), 7. Dawid Kupczyk Marcin P³acheta – AZS AWF (AWF), 8. Agnieszka Wolna – AZS AR (AWF), 9. Andrzej Karwacki – AZS AWF (AWF), 10. Dominika Maciaszczyk – KŒ AZS (AWF) Wyniki w kategorii TRENER 1. Adam Medyñski – AZS AWF, 2. Piotr Rostkowski – AZS AWF, 3. Jerzy Szyda – AZS AE Wa³brzych, 4. Zdzis³aw Tolksdorf – AZS AE Wroc³aw, 5. Andrzej Zarzycki – AZS AR Wroc³aw
mu, który swoimi osi¹gniêciami nie ustêpuje ¿onie. Miejsce trzecie zaj¹³ szkoleniowiec biathlonistów AE w Wa³brzychu – Jerzy Szyda. Pierwsze miejsce obok przys³owiowego podium przypad³o trenerowi tenisa sto³owego, Zdzis³awowi Tolksdorfowi z AZS AE Wroc³aw. Tu¿ za nim uplasowa³ siê Andrzej Zarzycki – wychowawca wielu pokoleñ mistrzów karate, który szkoli swych podopiecznych w KU AZS AR Wroc³aw. Kiedy JM Rektor AWF we Wroc³awiu Tadeusz Koszczyc oraz cz³onek Komitetu Wykonawczego FISU Marian Dymalski wrêczali nagrody trenerom, sportowcy niecierpliwie czekali na og³oszenie wyników. Miejsc by³o 10, ale wrêczono 11 statuetek, poniewa¿ na siódmym miejscu uplasowa³a siê dwójka bobsleistów Kupczyk – P³acheta. Pi¹te i czwarte miejsce zajêli reprezentanci Letniej Uniwersjady z Daegu. Pi¹ta by³a Anna Ksok – skoczkini wzwy¿. Na najgorszym dla sportowca miejscu stan¹³ Jacek Proæ – utytu³owany i sympatyczny ³ucznik. Małgorzata Jaworska
Nagroda specjalna Jan Skrzypczak za „Osi¹gniêcia w sporcie powszechnym”
Rozmowa z Anną Zagórską
Foto Dariusz Piekut
9 marca br. w hotelu „Gem” we Wroc³awiu odby³a siê uroczystoœæ wrêczenia nagród laureatom II Plebiscyt na Najpopularniejszego Sportowca i Trenera Akademickiego na Dolnym Œl¹sku.
wynika. Mo¿e chodzi o stronê finansow¹. Nie mog³am pojechaæ do Pary¿a, choæ z czasem 2:00:11 z Daegu, by³abym druga w finale. Wszystko mog³o u³o¿yæ siê tak, ¿e mo¿e te¿ by³abym druga w Pary¿u. Pozosta³ we mnie tylko ¿al. Jaki masz cel w tym roku? Start w olimpijskich zawodach. Konsekwentnie d¹¿y³am do tego, aby dostaæ siê do kadry olimpijskiej Ateny 2004. Jeszcze niedawno wydawa³o siê to tak odleg³e, a w rze-
czywistoœci pozosta³o ju¿ tylko kilka miesiêcy. Wa¿ne s¹ tak¿e MP i minimum, które muszê uzyskaæ. Uda się osiągnąć to minimum? Jest to dla mnie taka magiczna bariera, ale myœlê, ¿e siê uda. Jakie jest zdanie twojego trenera na ten temat? Trenerem jest mój m¹¿, Piotr Rostkowski, aktualny rekordzista Polski na 1500 m. On mnie bardzo mocno motywuje, czasami wierzy we mnie bardziej ni¿ ja. Dwa lata temu by³y Mistrzostwa Europy do 23 lat, Piotr zapyta³ siê mnie w listopadzie o to, co bym zrobi³a gdybym wygra³a te Mistrzostwa. Bardzo mocno mnie to rozbawi³o, ale w lipcu wygra³am! Co powiedziałabyś młodym adeptom sportu, dla których jesteś wzorem? Przede wszystkim trzeba byæ wytrwa³ym, poœwiêciæ siê temu co siê robi i mieæ do sportu odpowiednie podejœcie. ¯eby wiele w sporcie osi¹gn¹æ, trzeba najpierw z wielu rzeczy zrezygnowaæ. Klapki na oczy, nie ma kina, nie ma imprezy. Trzeba odpoczywaæ dwa razy wiêcej ni¿ siê trenuje. Jeœli trening trwa dwie godziny, przynajmniej cztery nale¿y przeznaczyæ na odpoczynek. Trzeba byæ wytrwa³ym i konsekwentnym. Dziękuję za rozmowę. Rozmawiała Małgorzata Jaworska
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
Wroc³aw
21
K A L E N D A R I U M n
K A L E N D A R I U M n
K A L E N D A R I U M n
K A L E N D A R I U M n
K A L E N D A R I U M
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
22
Marzec Rok temu (2 marca 2003 r.) £ukasz Kru-
czek, AZS AWF Katowice, zdoby³ wicemistrzostwo Polski w skokach narciarskich na skoczni K-85, przegrywaj¹c jedynie z Adamem Ma³yszem, Wis³a Ustronianka.
2
lata temu (9–10 marca 2002 r.) w Koninie na M³odzie¿owych Mistrzostwach Polski w Szermierce, Irena Wiêckowska, AZS AWF Warszawa, zdoby³a srebro, a w turnieju dru¿ynowym szabli kobiet zwyciê¿y³ AZS AWF Warszawa.
3 lata temu (5–7 marca 2001 r.) w Szczyrku
w Mistrzostwach Polski w Narciarstwie Alpejskim medale zdobyli: z³oto – Dagmara Krzy¿yñska w slalomie gigancie, srebrne – Tomasz Wydra w slalomie gigancie i w kombinacji, Magdalena Kozik w kombinacji. Wszyscy AWF AZS Kraków/Zakopane.
4
lata temu (1 marca 2000 r.) w Jarocinie na Dru¿ynowych Mistrzostwach Polski Juniorów w Judo 3 miejsce zdoby³y zawodniczki AZS Poznañ, a AZS Gliwice w kategorii mê¿czyzn.
5
lat temu (29 marca 1999 r.) w Jakuszycach na Mistrzostwach Polski w Biegach Narciarskich srebrny medal w biegu na 30 km technik¹ dowoln¹ zdoby³a Eliza Surdyka, AZS AWF Katowice. W biegu na 50 km mê¿czyzn zwyciê¿y³ Janusz Krê¿elok, 2 miejsce zaj¹³ Piotr Bryja, obaj AZS AWF Katowice, a 3 miejsce – Marcin Roszkowski, AZS AWF Kraków/Zakopane.
6
lat temu (25–29 marca 1998 r.) koszykarze AZS Toruñ zajêli 2 miejsce w fina³owym turnieju o mistrzostwo Polski juniorów starszych, który odby³ siê w Toruniu.
7 lat temu (7–8 marca 1997 r.) w Pary¿u, na
Halowych Mistrzostwach Œwiata w Lekkoatletyce, Urszula W³odarczyk, AZS AWF Wroc³aw, zajê³a 4 miejsce w piêcioboju, 4 613 pkt.
8 lat temu (8–10 marca 1996 r.) w Sztok-
holmie w Halowych Mistrzostwach Europy w Lekkoatletyce dwa medale zdobyli reprezentanci AZS: Urszula W³odarczyk, AZS AWF Wroc³aw, srebro w piêcioboju – 4 597 pkt i Wojciech Ka³dowski, AZS AWF Gdañsk, br¹z w biegu na 800 m 1:48.40.
9
lat temu (25 marca 1995 r.) zakoñczy³y siê rozgrywki I ligi tenisa sto³owego mê¿czyzn. Zespó³ AZS Gliwice zaj¹³ w nich 2 miejsce i awansowa³ do ekstraklasy.
10 lat temu (7–9 marca 1994 r.) w £odzi
odby³y siê XVII Mistrzostwa Szkó³ Wy¿szych Uniwersytetów w 3 dyscyplinach sportu: w siatkówce (kobiety – £ódŸ, mê¿czyŸni – £ódŸ), pi³ce no¿nej (Szczecin) i tenisie sto³owym (kobiety – £ódŸ, mê¿czyŸni – Szczecin). Ha-ha
WYNIKI 18–22.02.2004, SOPOT. W Mistrzostwach Polski Juniorów w Tenisie trzy medale zdobyli zawodnicy AZS Poznañ: – Micha³ Walków – srebrny w grze pojedynczej, – Micha³ Walków i Kacper Owsian – srebrny w grze podwójnej, – Kacper Owsian – br¹zowy w grze pojedynczej. 20.02.2004, SZCZYRK. Aleksandra Buczyñska, AZS Zakopane, zwyciê¿y³a w slalomie gigancie równoleg³ym podczas Mistrzostw Polski Juniorów w Snowboardzie. 4.03.2004, SZCZYRK. W Miêdzynarodowych Mistrzostwach Polski w Snowboardzie medale zdobyli: Z³ote – Ma³gorzata Kukucz – Rafa³ Skarbek-Malczewski Srebrne – Mateusz Ligocki Br¹zowe – Klaudyna Miko³ajczyk Wszyscy AZS AWF Kraków/Zakopane. 4–7.03.2004, DUSZNIKI. W Mistrzostwach Polski w Biathlonie medale zdobyli: Z³ote – AZS AWF Katowice (Paulina Bobak, Tiffany Tyra³a, Krystyna Pa³ka, Magdalena Grzywa) – w sztafecie 4 x 6 km kobiet, – AZS AWF Katowice (£ukasz Matysek, Krzysztof Uklejowicz, Grzegorz Bodziana, Micha³ Piecha) – w sztafecie 4 x 7,5 km, Srebrne – Micha³ Piecha, AZS AWF Katowice – 20 km, 4 strzelania, Br¹zowe – Magdalena Grzywa, AZS AWF Katowice – 15 km, 4 strzelania. 5–7.03.2004, BUDAPESZT. W Halowych Mistrzostwach Œwiata w Lekkoatletyce spoœród 9 zawodników AZS najwy¿sze lokaty zajêli: 4. Tomasz Majewski, AZS AWF Warszawa – kula, 20.83, 4. Monika Bejnar, AZS AWF Warszawa i Zuzanna Radecka, AZS AWF Katowice – 4×400, 3:30.52, 6. Marcin Urbaœ, AZS AWF Kraków – 200, 21.49. 7.03.2004, WROCŁAW. Florecistki AZS AWFiS Gdañsk w sk³adzie: Katarzyna Krycza³o, Joanna Bórkowska, Agnieszka Kulczycka, Anna Lidzbarska, zwyciê¿y³y w Dru¿ynowych M³odzie¿owych Mistrzostwach Polski. 7.03.2004, JAKUSZYCE. Tomasz Ka³u¿ny, AZS AWF Katowice, zdoby³ mistrzostwo Polski w biegu narciarskim na 50 km. 13–14.03.2004, SOPOT. W Halowych Mistrzostwach Polski w Tenisie srebrne medale zdobyli: – Olga Brózda w grze podwójnej kobiet (z Monik¹ Schneider, Mera Warszaw), – £ukasz Wodnicki w grze podwójnej mê¿czyzn (z Andrzejem Grusieckim, SKT Sopot). SP
n Zgodnie z decyzj¹ Zarz¹du G³ównego AZS w 2004 roku nasze reprezentacje wezm¹ udzia³ w Akademickich Mistrzostwach Europy, organizowanych przez Europejsk¹ Federacjê Sportu Akademickiego (EUSA). Do udzia³u w Mistrzostwach zosta³y wybrane te reprezentacji uczelniane, które w rozgrywkach prowadzonych przez AZS zajmowa³y czo³owe miejsca. ZG AZS typuje: n Akademickie Mistrzostwa Europy w Pi³ce Siatkowej K i M (Mincho/Portugalia, 21–26.09) – Reprezentacja kobiet – zespó³ AWFiS Gdañsk – zwyciêzca Mistrzostw Mistrzów Lig Miêdzyuczelnianych. – Reprezentacja mê¿czyzn – zespó³ Uniwersytetu Warszawskiego – zwyciêzca XXI MP SzW MMLM. n Akademickie Mistrzostwa Europy w Koszykówce K i M (Mulhouse/Francja 28.06–01.07). – Reprezentacja kobiet – zespó³ PWSzZ Gorzów Wlkp. – z³oto AMP w Grach Zespo³owych 2003 – Reprezentacja mê¿czyzn – zespó³ Politechniki Czêstochowskiej – lider LAK, zwyciêzca XXII Mistrzostw Polski Politechnik w Koszykówce. n Akademickie Mistrzostwa Europy w Futsalu (Lefkosia/Cypr 19–09–24.09.2004 r.) – Reprezentacja UAM Poznañ – zwyciêzca Ekstraklasy ALF 2003/2004. n Akademickie Mistrzostwa Europy w Pi³ce No¿nej (Wroc³aw 04–11.07.2004 r.) Akademicka reprezentacja Wroc³awia n Akademickie Mistrzostwa Europy w Pi³ce Siatkowej Pla¿owej Kobiet i Mê¿czyzn (Klagenfurt/ Austria, 16.06–19.06.2004 r.) – Reprezentacja kobiet – zawodniczki AWFiS Gdañsk – od kilku lat czo³owe miejsca w Akademickich Mistrzostwach Polski w pi³ce siatkowej pla¿owej – Reprezentacja mê¿czyzn – zawodnicy AWF-u Kraków – zwyciêzcy ostatnich Akademickich Mistrzostw Polski w pi³ce siatkowej pla¿owej. n Akademickie Mistrzostwa Europy w Badmintonie (Kraków, 23–26.09.2004 r.) Trwaj¹ prace nad formu³¹ przeprowadzenia imprezy i jej regulaminem, po których zostanie podjêta decyzja dotycz¹ca naszej reprezentacji.
AMŚ 2004 n n n n n n n n n n n n n n n n n n n n n
biegi prze³ajowe, Collegno (ITA), 28.03. ¿eglarstwo meczowe, Rimini (ITA), 23–30.05. taekwondo, Patras (GRE), 2–5.06. zapasy, £ódŸ (POL), 3–6.06. kolarstwo, Saint-Petersburg (RUS), 9–13.06. siatkówka pla¿owa, Songkhla (THA), 16–20.06. bieg na orientacjê, Pilzno (CZE), 22–26.06. triathlon, Palma de Mallorca (ESP), 2–3.07. golf, Nakhon Ratchasima (THA), 1–6.08. ¿eglarstwo, Izmir (TUR), 4–8.07. karate, Belgrad (SCG), 8–11.07. ³ucznictwo, Madryt (ESP) 21–24.07. baseball, Tainan (CHN) 23.07–1.08. tenis sto³owy, Györ (HUN), 1–5.09. narciarstwo wodne, Ba³akowo (RUS), 1–5.09. wioœlarstwo, Brive-La-Gaillarde (FRA), 2– –4.09. woodball, Taipei City (CHN), 4–7.09. szachy, Istambu³ (TUR), 6–11.09. rugby „7”, Pekin (CHN), 15–18.09. futsal, Palma de Mallorca (ESP), 4–10.10. softball, Plant City (USA), 26–31.10.
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 3 (217)
XX Spotkania Redakcyjne „Akademickiego Przeglądu Sportowego”, Lublin, 4–7 marca 2004 r.
Foto Pawe³ Surynowicz i Katarzyna Bindek
Ś
niegu po kolana i zimno jak na wschodzie. To pierwsze myœli, jakie nasuwaj¹ siê, kiedy myœlimy o Lublinie. Od niedawna moje wyobra¿enie na temat tego miasta diametralnie siê zmieni³o, a wszystko za spraw¹ Warsztatów Dziennikarskich „APS”… Ktoœ móg³by pomyœleæ, ¿e nie ma sensu jechaæ ponad 600 km, aby porozmawiaæ o gazecie. Ten sens dostrzeg³am i nie ¿a³ujê ¿adnej minuty spêdzonej na drugim koñcu Polski… Warsztaty APS to niesamowite prze¿ycie. Jest to jedna z nielicznych szans w ci¹gu roku, aby siê poznaæ, zobaczyæ, z kim siê pracuje. APS to obok warszawskiej redakcji tak¿e grupa korespondentów z ca³ej Polski, nie znamy siê, ale ³¹czy nas jedno – tworzymy zespó³. I w³aœnie przy takich okazjach mo¿e-
my siê zobaczyæ, wymieniæ pogl¹dy i doœwiadczenia, porozmawiaæ o planach na przysz³oœæ. Warsztaty APS to tak¿e spotkania z doœwiadczonymi dziennikarzami. Od nich dowiadujemy siê, czego nam jeszcze brakuje, ale tak¿e tego, ¿e zaczynali jak my – od studenckich pisemek i akademickich rozg³oœni. Uœwiadamiamy sobie, ¿e od naszych skromnych prób do prawdziwego dziennikarstwa jest tylko krok i tylko od nas zale¿y, kiedy go wykonamy… Warsztaty APS to ciê¿ka praca. Ca³y dzieñ zape³niony mnóstwem spotkañ, rozmów, dyskusji, pytañ, wycieczek do redakcji. Ale nikt nie czuje siê Ÿle. Mimo ¿e zmêczenie daje siê we znaki, ka¿dy ma poczucie, ¿e robimy coœ wa¿nego, ¿e to jest nasza przysz³oœæ, ¿e nie tracimy czasu, ale wykorzystujemy maksymalnie ka¿d¹ minutê. Warsztaty APS to szansa. Dla tych, którzy zaczynaj¹ – by dowiedzieæ siê, co to za pismo i czego siê od korespondentów oczekuje. Dla tych, którzy ju¿ pisz¹ – by posze-
rzyæ swoje wiadomoœci i doskonaliæ warsztat. Dla wszystkich – by siê sprawdziæ. A ocenê ze sprawdzianu wystawimy sobie za rok, na kolejnym spotkaniu… Œniegu po kolana, a w oczach ³zy. Ka¿dy udaje siê w swoj¹ stronê. W marcowym numerze „APS”-u spotkamy siê – na jego stronach. Agata Adamczyk
marzec 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○
O „warstatach” słów kilka…
23
XXII MPSzW w Snowboardzie Zakopane, 8–10.03.2004 r. Foto Dariusz Nawara, Jacek Grzesiński, Piotr Gibas