Skip to main content

Akademicki Przegląd Sportowy 02/2004

Page 1

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Luty 2004

2

Już po raz trzeci

Foto KU AZS PWSZ Nowy S¹cz

3 stycznia br. w Nowym Sączu odbyły się Mistrzostwa Małopolski Wyższych Szkół Zawodowych. W turnieju uczestniczyło 8 zespołów i po raz trzeci zwyciężył zespół PWSZ Nowy Sącz.

Akademicka reprezentacja Polski została zaproszona na XXII Zimową Uniwersjadę w Innsbrucku 2005

I Uniwersytecki Bal Sportowca odbył się 24 stycznia br. w Rzeszowie. W kategorii kobiet zwyciężyła Elżbieta Nieckarz, studentka IV roku WF, reprezentantka Polski w Mistrzostwach Europy w Lekkoatletyce, w kategorii mężczyzn Kajetan Herba, student IV roku WF, członek kadry narodowej, uczestnik finału Pucharu Świata w Trialu Rowerowym. Prezes KU AZS UR, mgr Krzysztof Aftaruk wręcza wyróżnienie Annie Wiśniowskiej.

4–7 marca br. w Lublinie XX Spotkania Redakcyjne APS

Foto KU AZS UR

6–8 lutego br. we Wrocławiu gościliśmy członków EUSA

s. 22

Wspólne zdjęcie nagrodzonych

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps@aps.azs.pl


XXII Mistrzostwa Polski Szkół Wyższych – II rok edycji L.P. DYSCYPLINA

MIEJSCE

DATA ZAWODÓW

AKADEMIE MEDYCZNE 1. Futsal 2. P³ywanie KiM 3. Pi³ka siatkowa KiM

UM £ódŸ AM Wroc³aw AM Wroc³aw

23–25.04.2004 r. 12–14.03.2004 r. 25–28.03.2004 r.

UNIWERSYTETY 4. 5. 6. 7.

Pi³ka rêczna M Futsal P³ywanie KiM Pi³ka siatkowa KiM

Uniwersytet £ódŸ UŒl., Chorzów UAM Poznañ Uniwersytet Szczecin

7–9.05.2004 r. 26–29.02.2004 r. 24.04.2004 r. 22–25.04.2004 r.

POLITECHNIKI 8. 9. 10. 11.

Pi³ka rêczna M Futsal P³ywanie KiM Pi³ka siatkowa KiM

12. 13. 14. 15.

Pi³ka rêczna M Futsal P³ywanie KiM Pi³ka siatkowa KiM

Politechnika Radom Politechnika Szczecin Politechnika Poznañ AGH krakow

20–23.05.2004 r. 27–29.02.2004 r. 17.04.2004 r. 23–25.04.2004 r.

UCZELNIE PEDAGOGICZNE I FILIE UNIWERSYTETÓW AŒ Kielce WSP Czêstochowa AŒ Kielce WSP Czêstochowa

20–21.01.2004 r. 28.04.2004 r. 10–11.05.2004 r.

AKADEMIE EKONOMICZNE, WSM I FILIE POLITECHNIK 16. Futsal 17. P³ywanie KiM 18. Pi³ka siatkowa KiM

SNTiS PW P³ock WSM Szczecin AM Gdynia

27–29.02.2004 r. 2.04.2004 r. 23–25.04.2004 r.

AKADEMIE ROLNICZE 19. Futsal 20. P³ywanie KiM 21. Pi³ka siatkowa KiM

AR Wroc³aw AR Poznañ AR Wroc³aw

6–9.04.2004 r. 4.04.2004 r. 6–9.05.2004 r.

WYŻSZE SZKOŁY ZAWODOWE 22. 23. 24. 25. 26.

Pi³ka rêczna M Futsal P³ywanie KiM Pi³ka siatkowa K Pi³ka siatkowa M

PWSZ Leszno 23–25.03.2004 r. PWSZ Gorzów Wlkp. 30.03–1.04.2004 r. PWSZ Bia³a Podlaska 21.05.2004 r. PWSZ Kalisz 24–26.03.2004 r. PWSZ Legnica 21–25.04.2004 r.

WYŻSZE SZKOŁY NIEPAŃSTWOWE 27. 28. 29. 30.

Futsal Pi³ka rêczna M P³ywanie KiM Pi³ka siatkowa KiM

SWPW P³ock 19–21.03.2004 r. WSB-NLU Nowy S¹cz 23–25.04.2004 r. WSH Wroc³aw 2–3.04.2004 r. ZSB Szczecin 30.04–03.05.2004 r.

MISTRZOSTWA POLSKI SZKÓŁ WYŻSZYCH 31. 32. 33. 34. 35. 36. 37. 38. 39. 40.

Biegi prze³ajowe Ergometr wioœlarski JeŸdziectwo Kolarstwo górskie Pi³ka rêczna K Snowboard Streetbasket Trójbój si³owy Windsurfing Wspinaczka sportowa

WSP Czêstochowa Politechnika Szczecin Politechnika Wroc³aw F PWr. Jelenia Góra Uniwersytet £ódŸ Zakopane P. Kraków P. Kraków WSWFiT Supraœl Puck / Sopot Warszawa

24.04.2004 r. 03.04.2004 r. 4–6.06.2004 r. 21–23.05.2004 r. 7–9.05.2004 r. 8–10.03.2004 r. 28–30.05.2004 r. 2–4.04.2004 r. 10–12.09.2004 r. 7–8.05.2004 r.

redakcji

Młodzież

W

styczniu uroczyœcie podsumowano rok rywalizacji sportowej w sporcie m³odzie¿owym. By³y okaza³e puchary, nagrody, wielce obiecuj¹ce przemówienia. Z bliska zobaczyliœmy naszych najzdolniejszych sportowców, którzy odnieœli sukcesy na œwiatowych i europejskich imprezach w kategorii juniorów. Wa¿ne, ¿e byli te¿ ci, dziêki którym ca³y interes siê krêci – trenerzy, prezesi klubów i urzêdnicy samorz¹dowi, którzy tworz¹ system finansowego wspierania procesu szkoleniowego. Sala warszawskiego Torwaru by³a pe³na, a wiêc zainteresowanie sportem m³odzie¿owym jest. Widoczny by³ te¿ AZS, nie tylko za spraw¹ Oli Sochy, szermierczej nadziei olimpijskiej z Bielan, która pomaga³a prowadziæ uroczystoœæ, ale g³ównie za spraw¹ osi¹gniêæ akademickiej sportowej m³odzie¿y. No w³aœnie – maj¹ byæ juniorzy w klubach AZS, czy te¿ wrêcz przeciwnie? Sto lat historii nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Przed wojn¹, by byæ w AZS, formalnie trzeba by³o byæ studentem, ale zarz¹dy klubów przymyka³y lekko oko na uczniów wy¿szych klas licealnych, którzy rokowali nadzieje sportowe i intelektualne. Dobrym rozwi¹zaniem by³a wspó³praca z YMCA (Young Man Catholic Association), cele ideowe takie same, podobne œrodowisko, podobne wartoœci. Po wojnie przeszliœmy przez okres, gdzie wszystko musia³o byæ pouk³adane – studenci w AZS, milicjanci w Gwardii, wojskowi w Legii, robotnicy w CRZZ, ch³opi w LZS, a m³odzie¿ w szkolnych stowarzyszeniach. Poniewa¿ wszystko by³o pañstwowe, machina urzêdnicza decydowa³a, gdzie taki m³ody sportowiec po skoñczeniu szko³y œredniej mia³ iœæ dalej. Wraz z odwil¿¹ przysz³y czasy w³asnych inicjatyw. Klub AZS i uczelnie sta³y siê dobrym miejscem do szkolenia sportowego, chocia¿ zjawisko to nie by³o powszechne. W latach 70. zrobiono krok do przodu, uczniowie i studenci kszta³cili siê w takim samym pañstwowym systemie edukacji, podobne œrodowiska, podobne instrumenty finansowe, powsta³a wspólna Centrala (G³ówna Rada Koordynacyjna SZS-AZS), a w Polsce wspólne szkolno-akademickie kluby sportowe. Pomys³ nie by³ z³y i tam wszêdzie, gdzie ludzie siê dogadali, stworzone dobre warunki do szkolenia sportowego. No, ale generalnie w wiêkszoœci miast siê nie dogadano i po kilkunastu miesi¹cach idea upad³a. Na szczêœcie wspó³praca w wielu miastach pozosta³a. Ostatnie lata s¹ pod rz¹dami dosyæ prostej logiki: je¿eli chcesz korzystaæ z pañstwowego systemu wspierania finansowego, to musisz szkoliæ dzieci i m³odzie¿, je¿eli chcesz mieæ w³asne zaplecze dla sportu seniorowskiego to zajêcie siê m³odzie¿¹ jest najlepszym sposobem. Z satysfakcj¹ trzeba powiedzieæ, ¿e te kluby AZS, które na tym polu dzia³aj¹, robi¹ to z dobrymi efektami. Rokrocznie dobre miejsca w ogólnopolskiej rywalizacji, wielu znakomitych wychowanków, doskonali trenerzy. To wszystko bardzo cieszy. Martwi, ¿e tych klubów jest tak niewiele, patrz¹c na potencjalne mo¿liwoœci. Redaktor

Miesiêcznik Zarz¹du G³ównego AZS Redaktor naczelny: Bart³omiej Korpak Sekretarz redakcji: Halina Hanusz Korespondenci: Agata Adamczyk (Zielona Góra), Tomasz Aftañski (Gdañsk), Pawe³ Boroœ (Czêstochowa), Tomasz Jankowski (Olsztyn), Ma³gorzata Jaworska (Wroc³aw), Grzegorz Ostach, Krzysztof Ostach (Wroc³aw), Ma³gorzata Pawlak (Wroc³aw), Janusz Rudziñski (Warszawa), Katarzyna Rutkowska (Lublin), Kamil Sia³kowski (Gorzów Wlkp.), Pawe³ Surynowicz (Bia³ystok), Adam Szymborski (Szczecin), Zbigniew Zaj¹c (Warszawa) Adres redakcji: 00-056 Warszawa, ul. Kredytowa 1a tel./fax (22) 828-02-76, (502) 250-604 www.azs.pl, e-mail: aps@azs.pl Projekt graficzny i sk³ad: Piotr Rachwaniec, FALL, tel. (12) 413-35-00, 294-15-28, fall@fall.pl Numer zamkniêto: 20.02.2004 r. Redakcja nie zwraca materia³ów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do skracania artyku³ów. Redakcja nie odpowiada za treœæ zamieszczonych og³oszeñ. Wydawnictwo zrealizowano ze œrodków MENiS

ISSN 02009-0546

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

od

3


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

System sportu młodzieżowego 2003

4

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)

Podsumowano wyniki rywalizacji w sporcie m³odzie¿owym za rok 2003. Statystyka nie jest ³atwa. Kilka tysiêcy klubów, setki miast, gmin, tysi¹ce imprez, kilkadziesi¹t dyscyplin sportu.

W

yrazy uznania dla Departamentu Strategii Rozwoju Sportu (MENiS), którego pracownicy matematycznie ogarnêli to przedsiêwziêcie. Potem wyniki wydrukowano, nagrody w kilkunastu kategoriach wrêczono, nikt nie protestowa³, zatem prawid³owo opisano rzeczywist¹ rywalizacjê. Poni¿ej analizujemy wyniki uzyskane przez kluby AZS. Od wielu lat kilka z nich liczy siê w poszczególnych dyscyplinach, niektórzy dochodz¹ do sukcesów na miarê pucharów za punktacjê ³¹czn¹, wszyscy szkol¹cy m³odzie¿ przyczyniaj¹ siê do tworzenia sportowego wizerunku miasta, powiatu, województwa.

Punktacja łączna Jako kryterium do tego zestawienia przyjêto wyniki uzyskane w nastêpuj¹cych imprezach: n M³odzie¿owe Mistrzostwa Polski – rozegrane w 27 dyscyplinach z udzia³em 465 klubów i 1725 zawodników n Mistrzostwa Polski Juniorów – rozegrane w 59 dyscyplinach z udzia³em 1073 klubów n Ogólnopolska Olimpiada M³odzie¿y – Mistrzostwa Polski Juniorów M³odszych – rozegrane w 59 dyscyplinach z udzia³em 1527 klubów n Miêdzywojewódzkie Mistrzostwa M³odzików – rozegrane w 31 dyscyplinach z udzia³em 1359 klubów. Wydaje siê, ¿e uda³o siê wyszczególniæ spoœród sklasyfikowanych 2599 klubów wszystkie jednostki AZS bior¹ce udzia³ w tej rywalizacji. Doliczyliœmy siê 36 klubów AZS. Czy to du¿o, czy ma³o? OdpowiedŸ jest bardzo trudna. Z punktu widzenia sportu wyczynowego pewnie wszystkim siê marzy wiêksze udzia³ w szkoleniu, bo tylko to prowadzi do œwiatowej rywalizacji. Analizuj¹c stronê organizacyjn¹ i finansow¹ i stan w³asnych obiektów klubów AZS-ów, w wielu przypadkach branie siê za sport kwalifikowany to bohaterstwo.

Potwierdzi³a siê w sposób bardzo widoczny supremacja klubów AZS AWF, to ju¿ ostatnie, nie tylko w sporcie akademickim wielosekcyjne du¿e organizacje sportowe. Jak kraj d³ugi i szeroki specjalizacja i brak funduszy doprowadzi³y do ograniczenia szkolenia do wymiaru jednej, dwóch sekcji. Zupe³nie nie zagro¿ona jest supremacja AZS Poznañ (kategoria klubów poza AWF). Kilka sekcji dzia³aj¹cych tu przy Organizacji Œrodowiskowej AZS od lat organizuje na dobrym poziomie szkolenie m³odzie¿y. Nastêpne kluby tego typu (œrodowiskowe) maj¹ kilkakrotnie mniej punktów. Obraz sportowej wizytówki AZS w ka¿dym województwie jest bardzo iluzoryczny. W wie-

lu regionach po prostu nas nie widaæ. Zdobyte punkty same s³u¿¹ za wszelki komentarz. Pó³ biedy, kiedy wizerunek mo¿na poprawiæ wynikami w sporcie seniorów. Ci, którzy odtr¹bili koniec sportu wojskowego, musz¹ zweryfikowaæ swój pogl¹d. Tylko cztery czo³owe kluby (Œl¹sk, Legia, Zawisza, Flota) wnios³y prawie 5100 punktów w sezonie 2003. Tylko po³¹czone si³y AZS stanowiæ mog¹ przeciwwagê. Ciekawie wygl¹da statystyka uczelniana. O dominacji akademii wychowania fizycznego wspomina³em wczeœniej, z uczelni „cywilnych” najlepsze s¹ uniwersytety w: Olsztynie, Warszawie i Toruniu, pod koniec drugiej setki politechniki z Gliwic i Wroc³awia. BK

Klub

MMP

MPJ

MPJMł

MMM

Razem

Œl¹sk Wroc³aw AZS AWFiS Gdañsk Posnania Poznañ Legia Warszawa Olimpia Poznañ Zawisza Bydgoszcz AZS AWF Warszawa AZS Œrod. Poznañ AZS AWF Wroc³aw Podlasie Bia³ystok Flota Gdynia AZS AWF Katowice (12) AZS AWF Kraków (13) AZS AWF Poznañ (23) AZS AWF Gorzów (24) AZS UMW Olsztyn (28) AZS Zakopane (31) AZS £ódŸ (45) AZS UW Warszawa (48) AZS Toruñ (64) AZS AWF Bia³a Podl. (74) AZS Szczecin (77) AZS Wa³brzych (108) AZS Lublin (127) AZS Gdañsk (132) AZS AE Wroc³aw (142) AZS Gliwice (197) AZS PW Wroc³aw (222) AZS PWSZ Gorzów (224) AZS LOK Czêstochowa (351) AZS UR Rzeszów (391) AZS Opole (411) AZS Kraków (465) AZS KŒ Wroc³aw (472) AZS Czêstochowa (495) AZS WSP Czêst. (506) AZS Œrod. W-wa (847) AZS Zielona Góra (864) AZS AR Wroc³aw (998) AZS PR Rzeszów (1022) AZS Bia³ystok (1100) AZS Kielce (1129) AZS Rzeszów (1567)

956,5 724,5 499,88 552 534,5 313 664 494 661 205 111 310 402,5 275 425,25 252 171 132,5 111 170 155 157 144 86 61 88,5 22 49

827 381,5 323,5 305 199,92 245,8 159 302,5 61 220 352,5 311 190,5 202 48 98,33 167,16 108 173,65 66,77 97 86 70,33 80 65 78 54 33 100 7 10 48 2 30 48,13 7 20 10 25

453,33 137,5 189,5 156 200,68 295,23 127,5 123 37 153 208 64 81 84 63 126 149,68 31 60,755 33,19 7 9

163,5 82 201,13 56 110 148,5 45 68 33 159 57,33 29,99 26,5 42,5 66 71 11 100 10 14 5 8

2400,33 1325,5 1214,01 1069 1045,1 1002,53 995,5 987,5 792 737 728,83 714,99 700,5 603,5 602,25 547,33 498,84 371,5 355,4 283,96 264 260 214,33 181 178 168,5 136 128,25 127 89 80 76 67 66 63,36 62,5 32,5 31 25 24 21 20 10

59 21 65

48

15 32 32,5 28 12 11 10 28 36 15,23 7 7,5 12

20 2 27,5 18,25 15 12 39

0,5 5 9

24 21 17 10

2

1

% 2003 1,922 1,062 0.972 0.856 0,837 0.803 0,797 0,791 0,634 0,590 0,584 0,573 0,561 0.483 0,482 0,438 0,400 0,298 0,285 0,227 0,211 0,208 0,172 0,145 0,143 0,135 0,109 0,103 0,102 0,071 0,064 0,061 0,054 0,053 0,051 0,050 0,026 0,025 0,020 0,019 0,017 0,016 0,008


W styczniu br. zakończono obrachunki w sporcie młodzieżowym, AZS Poznań na 8 miejscu. W latach poprzednich pozycja była równie wysoka. Wraz z klubami AZS AWF stanowicie potęgę w polskim sporcie młodzieżowym. Gratulacje. Od jak dawna AZS Poznań postawił na szkolenie własnego zaplecza sportowego? Tomasz Szponder: W AZS Poznañ niemal zawsze zwracaliœmy uwagê na szkolenie m³odzie¿y. To przecie¿ na kortach przy ul. Noskowskiego wychowa³ siê m.in. Wojtek Fibak, wiêkszoœæ czo³owych lekkoatletów czy koszykarek z lat 60. czy 70. Tak¿e najbardziej znani obecnie reprezentanci – Szymon Zió³kowski, Norbert Jaskot, to nasi wychowankowie. ¯eby liczyæ siê na sportowej mapie, musieliœmy po prostu szkoliæ m³odzie¿, bo przecie¿ nie jesteœmy klubem opartym o AWF, wiêc stosunkowo mniej zawodników przychodzi do nas z innych oœrodków na studia. Jacek Muzolf: Prawdziwym prze³omem sta³y siê jednak lata 90. i system finansowania sportu polskiego. Skoñczy³y siê tzw. dotacje podmiotowe, a w województwie poznañskim (póŸniej w wielkopolskim) zastosowano system finansowania wprost proporcjonalny do osi¹ganych wyników w sporcie dzieci i m³odzie¿y. By utrzymaæ dzia³alnoœæ sekcji, jeszcze bardziej postawiono w naszym AZS na szkolenie m³odzie¿y i w rezultacie z 48 miejsca w 1995 r. awansowaliœmy do pierwszej dziesi¹tki w roku 1997. Jesteœmy w niej ju¿ siódmy rok. Na czym polega ten wielkopolski system wspierania sportu młodzieżowego? J.M.: Wiêkszoœæ œrodków przeznaczonych na sport przez Urz¹d Marsza³kowski przekazywanych jest do klubów poprzez Wojewódzkie Stowarzyszenie Sportowe. WSS dzieli otrzyman¹ sumê przez liczbê punktów zdobytych przez wszystkie kluby, a nastêpnie ka¿dy z nich otrzymuje tak¹ kwotê, jaka wynika ze zdobytych punktów. Dodatkowe premie otrzymuj¹ sekcje, które zdobywaj¹ najwiêcej punktów. Jedyna s³aboœæ tego systemu to to, ¿e... zbyt dobrze dzia³a. Wielkopolska zdobywa coraz wiêcej punktów, co przy niezmienionej kwocie ogólnej powoduje, ¿e ka¿dy punkt jest coraz mniej wart. W tym roku jest to np. ju¿ tylko 200 z³ za punkt, podczas kiedy w ubieg³ym by³o 230 z³, a kilka lat temu nawet 250 z³. W rezultacie np. AZS Poznañ otrzyma w tym roku oko³o 200 tys. z³

z tego Ÿród³a (982,5 pkt ´ 200 z³ + premia za wyniki tenisa). Patrząc na zakres szkolenia, jesteście swoistym fenomenem, AZS ma niewiele własnych, odpowiednich obiektów. W jakich warunkach pracujecie? J.M.: Warunki treningowe s¹ zró¿nicowane. Najlepsze chyba posiada sekcja tenisa – to hala budowana w latach 70. i 80., s³u¿¹ca g³ównie tenisowi, ale i lekkoatletom, a od kilku lat tak¿e wspinaczce. Hala jest nieogrzewana, by³a budowana sposobem gospodarczym jako „wiata sportowa”. Poza tym tenis dysponuje 6 kortami ziemnymi i jednym sztucznym przy ul. Noskowskiego (4 z tych kortów przykrywane s¹ zim¹ balonami). Niez³e warunki treningowe (2 sale) ma te¿ sekcja judo, choæ pawilon sportowy to tak¿e typowa prowizorka wybudowana w latach 70. sposobem gospodarczym. Lekkoatleci korzystaj¹ zim¹ z hali, natomiast latem æwicz¹ na stadionie Olimpii lub AWF, poniewa¿ nasz stary stadion nadaje siê w tej chwili g³ównie do rozgrzewki. Zarówno w hali, jak i w pawilonie judo mamy w³asne si³ownie. W³asny obiekt posiada te¿ sekcja ¿eglarska – wybudowana na pocz¹tku lat 60. przystañ nad jeziorem Kiekrz. Budynek ten wymaga pilnego generalnego remontu. Pozosta³e sekcje æwicz¹ na obiektach obcych: n sekcja szermiercza korzysta z goœciny Liceum Marii Magdaleny, niestety brak nam godzin na rozwój szkolenia, a sala nie jest obiektem specjalistycznym, st¹d wiele kontuzji wœród zawodników; poza tym – to oczywiœcie du¿e koszty wynajmu, n sekcja taekwondo æwiczy w Centrum Polskiego Zwi¹zku Taekwondo na Reymonta, n sekcja koszykówki korzysta bezp³atnie z hali Arena (obiekt miejski) i w tej chwili nie prowadzi jeszcze szkolenia m³odzie¿y po powrocie jesieni¹ 2003 r. w struktury naszego AZS, n sekcja judo mê¿czyzn korzysta z obiektów u¿yczonych m.in. przez AM, WSO. Warunki s¹ wiêc zró¿nicowane, a najlepsze wyniki osi¹gaj¹ od lat te sekcje, których warunki s¹ stosunkowo najlepsze, czyli tenis i judo kobiet. Budownictwo sportowe kwitnie jak Polska długa i szeroka, wiele sal pobudowanych w dobie entuzjazmu zbiorowego teraz jest niewykorzystanych z prostej przyczyny braku pomysłu na prowadzenie szkolenia sportowego. Czy jeden z najlepszych klubów w Polsce nie powinien mieć własnego obiektu sportowego? Czy w mieście kilkudziesięciu uczelni, ponad 120 000 studiujących, AZS nie powinien zbudować czegoś na miarę współczesnych potrzeb? J.M.: Uwa¿am to osobiœcie za skandal, choæ koledzy czasem mnie uciszaj¹, ¿ebym tego g³oœno nie mówi³. Proszê pokazaæ inn¹ organizacjê

sportow¹ z tych, które prowadz¹ zbli¿on¹ dzia³alnoœæ, choæby w sporcie m³odzie¿owym, która w tak niewielkim stopniu korzysta³a przez te dziesiêciolecia pracy z pañstwowych lub raczej publicznych œrodków inwestycyjnych?! Nie rozumiem, dlaczego decyzje inwestycyjne nie s¹ dokonywane w oparciu o jakieœ obiektywne kryteria z g³ównym na czele – kto i jak wykorzystuje œrodki publiczne dla osi¹gania wyników sportowych? Jesteœmy w tym chyba rekordzistami œwiata w efektywnoœci. Tymczasem spójrzmy choæby na tenis – od wielu lat Poznañ jest na czele listy obiektów popieranych przez Polski Zwi¹zek Tenisowy i jakimœ cudem ju¿ 2 czy 3 razy w ostatniej chwili nasza hala tenisowa spada³a z listy inwestycji strategicznych. Wybudowano w tym czasie kilka obiektów specjalistycznych, które w tej chwili wykorzystywane s¹ g³ównie w rekreacji – do zarabiania pieniêdzy, a nie do sportu. My nadal nic, chocia¿ szósty rok pod rz¹d zajêliœmy pierwsze miejsce w kategoriach m³odzie¿owych, a w 2003 r. wrêcz zdeklasowaliœmy wszystkie polskie kluby w prowadzonej przez PZT klasyfikacji generalnej. Pamiêtajmy te¿, ¿e w tym roku dwa nowe zespo³y akademickie graj¹ w ekstraklasach: Stary Browar AZS w koszykówce, a Akademia S³owa w futsalu. W II lidze (z szansami awansu do I) gra w siatkówce Politechnika. Na dodatek zarówno miasto Poznañ, jak i AZS staraj¹ siê ponownie o organizowanie Letniej Uniwersjady, a brak odpowiednich hal to g³ówne – obok basenu – s³aboœci naszej oferty. T.Sz.: W zwi¹zku z tym po raz kolejny (wczeœniej w latach 70. i 80.) wyst¹piliœmy z projektem budowy akademickiego centrum sportowego na terenie przy ul. Pu³askiego. Obiekt ten tworzyæ mia³yby: hala wielofunkcyjna z widowni¹ na 2000 miejsc, obiekty treningowe do judo, szermierki i tenisa, a tak¿e towarzysz¹ce (si³ownia, centrum odnowy biologicznej itd.). Obiekt ten wpisany jest ju¿ od kilku lat we wszystkie programy inwestycji strategicznych Zarz¹du G³ównego AZS, pojawi³ siê tak¿e wœród 5 bezwzglêdnie koniecznych do starañ o Uniwersjadê obiektów poznañskich. Myœlê, ¿e ten obiekt po prostu nale¿y siê poznañskiemu œrodowisku akademickiemu za te lata pracy (i sukcesów) na wszystkich trzech g³ównych polach naszej dzia³alnoœci: w sporcie wyczynowym na najwy¿szym poziomie, w sporcie dzieci i m³odzie¿y, no i w studenckim sporcie powszechnym. Nazwa AZS Środowisko Poznań jest w pełni zrozumiała tylko dla wtajemniczonych, ale dla pozostałych to taki słowny dziwoląg. Organizacja Środowiskowa to przecież w strukturze AZS wojewódzka instancja stowarzyszenia. Czy w codziennej działalności bez problemów udaje się w ramach tej jednej Organizacji łączyć wszelkie funkcje – klubu sportowego, organizatora sportu studenckiego, koordynatora działalności Klubów Uczelnianych AZS? T.Sz.: No có¿, faktycznie nasze sekcje wyczynowe nie tworz¹ osobnego klubu, lecz funkcjonuj¹ przy Organizacji Œrodowiskowej. Myœlê, ¿e to model, który wywodzi siê z historii AZS. Niemal do koñca lat 50. funkcjonowa³ przecie¿ w ka¿dym mieœcie akademickim jeden AZS, który spe³nia³ funkcjê zarówno organizatora sportu wyczynowego, jak i powszechnego.

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Rozmowa z prezesem Organizacji Środowiskowej AZS Poznań Tomaszem Szponderem i wiceprezesem Jackiem Muzolfem

5


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Tenis ziemny Karol Przygodzki. Z tenisem ziemnym zwi¹zany jako zawodnik, a obecnie – trener, absolwent AWF Poznañ, trener II kl. Reprezentant AZS Poznañ od 1978, m.in. zdoby³ w 1986 r. dru¿ynowe MP juniorów. Najwa¿niejsze osi¹gniêcia to: dru¿ynowe MP kadetów (1996) i dru¿ynowe wicemistrzostwo Polski seniorów (2002 i 2003). Aktualny trener czo³owych polskich tenisistów, m.in. Filipa Anio³y, Filipa Urbana, Rados³awa Nijakiego, Olgi Brózdy. Olga Brózda i Filip Urban

Charakterystyka stanu szkolenia młodzieżowego sekcji tenisa ziemnego dwanaœcie grup m³odzie¿owych, wiek od 6 lat, razem oko³o 300 osób uczestnicz¹cych w zajêciach corocznie. Trenerzy: Karol Przygodzki, Andrzej Misiek, Zbigniew Lubañski, Miko³aj Weyman, Dariusz Drzewiecki, Tomasz Garsztka, Robert G³adyszak, Tomasz Schefke, Pawe³ Geldner (trener reprezentacji Polski). Najlepsi zawodnicy: m³odzie¿owcy – F. Urban, O. Brózda juniorzy – P. Stêc, K. Owsian, M. Walków juniorzy m³odsi – T. Mrozowski, W. Banasik m³odzicy – S. Zagórska, J. Przybylski, M. Grzeszewski

6

AZS Poznań – Drużynowy Mistrz Polski Juniorów w tenisie z 2003 r. Stoją od lewej: Kacper Owsian, Michał Walków, trener Andrzej Misiek, Tomasz Rączynski i Mateusz Czyżewski. W 1 rzędzie od lewej: Piotr Zalewski, trener Tomasz Schefke i Przemysław Stęc

Wypracowaliœmy model dzia³ania jednej organizacji sportowej, która stara siê zajmowaæ dzia³alnoœci¹ maksymalnie szeroko i to jakoœ nam wychodzi – raz gorzej, a raz lepiej. Oczywiœcie w 1976 roku czêœæ sekcji odesz³a do AZS AWF, ale ze wzglêdu na tradycje, dzia³aczy, no i posiadane obiekty sportowe du¿a czêœæ pozosta³a w tzw. œrodowisku. To dzia³anie na trzech polach w jednej organizacji nie jest wcale takie trudne. Po pierwsze,

Żeglarstwo Charakterystyka stanu szkolenia młodzieżowego sekcji żeglarskiej siedem grup szkoleniowych, wiek od 8 lat, razem oko³o 100 osób szkolonych. Trenerzy: Leszek Kostañski, Micha³ Skalisz Najlepsi zawodnicy: m³odzie¿owcy – M. Angielczyk juniorzy – M. Twardowski

istnieje Rada Œrodowiskowa Klubów Uczelnianych, cia³o doradcze Zarz¹du, z³o¿one z prezesów KU i zastêpców kierowników SWFiS, i ona rozwi¹zuje wszelkie szczegó³owe problemy sportu studenckiego dotycz¹ce organizacji rozgrywek sportowych, podzia³u funduszów itd. Z drugiej strony – sekcje sportowe maj¹ du¿¹ samodzielnoœæ organizacyjn¹ i finansow¹ i w zwi¹zku z tym czêœæ z nich aktywnie poszukuje w³asnych sponsorów, a czêœæ jest prawdziwymi gospodarzami obiektów klubowych. Dziêki temu posiedzenia Zarz¹du czy Prezydium nie zamieniaj¹ siê w dyskusje o przys³owiowych sznurówkach czy pi³kach. J.M.: Druga przyczyna braku wiêkszych konfliktów pomiêdzy ró¿nymi strefami naszej dzia³alnoœci jest bardzo prosta – publiczne œrodki finansowe otrzymujemy ju¿ od pocz¹tku lat 90. w formie zadañ zleconych, a nie tak jak wczeœniej – dotacji podmiotowych. Dotyczy to i œrodków z Zarz¹du G³ównego, i tych z WSS, tak¿e

œrodków z Urzêdu Miasta czy Urzêdu Marsza³kowskiego. Ka¿dy wie, ¿e mo¿e liczyæ g³ównie na to, co sam wypracuje swoimi wynikami sportowymi czy sposobem realizacji zadañ zleconych, wiêc to doskonale wp³ywa na aktywnoœæ i sekcji, i klubów. Ka¿dy te¿ wie, ¿e wszystko, co zdobêdzie sam od sponsorów, trafi w ca³oœci do niego. W rezultacie z oko³o 2 mln w ostatnich latach bud¿etu œrodowiska 50% to ró¿nego rodzaju zadania zlecone, a druga po³owa to dochody w³asne. Dochody Zarz¹du pochodz¹ g³ównie z wynajmu obiektów sportowych i przeznaczone s¹ g³ównie na utrzymanie tych¿e obiektów. Wspieramy te¿ z tych œrodków materialnie kilku najlepszych naszych sportowców, a tak¿e staramy siê pomóc sekcjom, które maj¹ najtrudniejsz¹ sytuacjê materialn¹.

Taekwondo Charakterystyka stanu szkolenia młodzieżowego sekcji taekwondo trzy grupy m³odzie¿owe, wiek od 12 lat, razem oko³o 50 osób. Trenerzy: Robert Sadurski, Andrzej Bartosiewicz, Waldemar £akomy Najlepsi zawodnicy: m³odzie¿owcy – £. Scheffler juniorzy – £. Walkowiak, J. Szulc, M. W³odarczak juniorzy m³odsi – R. Jankowski, B. D¹bek Robert Sadurski, absolwent AWF Poznañ, trener I kl., za³o¿yciel sekcji taekwondo AZS Poznañ (1993), trener kadry akademickiej WTF (od czerwca 1997); trener kadry olimpijskiej WTF (od stycznia 1998). Najwiêksze osi¹gniêcia m.in.: ME Seniorów, 1998 – 3 m. Justyna Ta³an i Pawe³ Nowak, AMŒ 1998 – Justyna Ta³an (3 m.), 2000 – Roman Warot (3 m.). Łukasz Walkowiak, reprezentant Polski juniorów i seniorów – na ostatnich MŒ (9 m.), trzykrotny mistrz Polski seniorów (2001/2003) i mistrz Polski juniorów (2003). Dwukrotny zwyciêzca Olimpiady M³odzie¿y (2000/2001) i mistrz Polski m³odzików (1998). Zawodnik kadry olimpijskiej Ateny 2004 (od stycznia 2001).

Rozmowa APS z prezesem Klubu AZS AWFiS Gdańsk, rektorem uczelni, prof. Wojciechem Przybylskim Kilka dni temu odbyła się w Warszawie GALA SPORTU MŁODZIEŻOWEGO. Z rąk minister Krystyny Łybackiej odebrał pan okazały puchar za zdobycie przez KS AZS AWFiS Gdańsk drugiego miejsca w punktacji łącznej za sukcesy w sporcie młodzieżowym w roku 2003. Serdeczne gratulacje! Podobnie wysokie lokaty klub uzyskiwał w poprzednich latach. To nie przypadek, tylko bardzo świadoma działalność. Dlaczego tak wam bardzo zależy na sportowym szkoleniu młodzieży? Doskonale zdajemy sobie sprawê, ¿e nie mo¿na bazowaæ tylko na zawodnikach, którzy przychodz¹ do nas na studia. Chocia¿ robimy tak¿e pewne zabiegi, aby bardzo dobrzy studenci wybrali nas i podnosili swoje umiejêtnoœci w³aœnie w Gdañsku. Wiele osób przychodzi równie¿ po to, aby byæ pod bardzo dobr¹ opiek¹

trenersk¹. Zawsze bêdzie tak, ¿e do dobrego klubu garn¹ siê nowi zawodnicy i u nas nie jest inaczej, jednak naszym fundamentem s¹ grupy m³odzie¿owe. Sądząc z publikowanych wyników, wysoka pozycja w łącznym podsumowaniu sezonu 2003 to efekt znakomitych rezultatów szermierzy, judoków, lekkoatletów, gimnastyków... To s¹ w tej chwili sekcje dominuj¹ce. Jest w nich prowadzony prawid³owy system szkolenia. W szermierce wszystko zaczyna siê od szko³y podstawowej, potem gimnazjum i mieszcz¹ce siê obok nas liceum. Naturalne jest zatem przejœcie do nas na uczelniê. Tak¹ drog¹ sz³a m.in. Sylwia Grucha³a, obecnie najlepsza nasza zawodniczka. Podobnie jak Adriana Dadci w judo oraz lekkoatleta Igor Janik. Te sekcje równie¿ dzia³aj¹ na bardzo dobrych zasadach.

S¹ równie¿ grupy wioœlarzy oraz gimnastyków. Wszystkie zrzeszaj¹ zarówno bardzo m³odych zawodników, jak i seniorów. Budujemy ca³y system szkolenia i przyznam, ¿e przysz³oœæ rysuje siê interesuj¹co. Szkolenie to również nakłady finansowe. Z jakich źródeł finansowany jest sport młodzieżowy w naszym klubie? W³adze miejskie nie mog¹ finansowaæ sportu wyczynowego. Otrzymujemy œrodki tylko na funkcjonowanie grup m³odzie¿owych. Sukcesy naszych zawodników na olimpiadach m³odzie¿y oraz ró¿nych innych zawodach s¹ przeliczane na punkty, na podstawie których rozdzielane s¹ miejskie fundusze. W zwi¹zku z tym, ¿e tych punktów mieliœmy najwiêcej, otrzymujemy od miasta specjalne zadania, które s¹ realizowane przez nasze grupy m³odzie¿owe. Na

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Judo

Foto Panorama AWFiS Gdañsk

Nasz przyk³ad wskazuje na to, ¿e w jednej organizacji sportowej mo¿na prowadziæ z du¿ym powodzeniem i w miarê bezkonfliktowo dzia³alnoœæ na bardzo ró¿nych polach. Mo¿na to robiæ przy tym maksymalnie oszczêdnie i efektywnie, jeœli chodzi o œrodki wydatkowane na administracjê (jeden dyrektor, jedna kasa i konto, jedna ksiêgowoœæ, jedno biuro). W Poznaniu, prócz Środowiska, silnym ośrodkiem szkolenia jest AZS AWF, co jakiś czas siatkarze Politechniki podejmują próby walczenia w lidze (z nazwy wynika, że nie w barwach AZS), na innych uczelniach cisza. Od lat staramy przekonać wszystkich, że szkoła wyższa to dobre miejsce na uprawianie sportu wyczynowego. Jakie prognozy są w Poznaniu? Jeżeli same uczelnie nie tworzą własnych przedsięwzięć sportowych, to czy pomagają sekcjom środowiskowym? T.Sz.: Tu znów k³ania siê tradycja – sekcje AZS Poznañ mia³y zawsze charakter œrodowiskowy, miêdzyuczelniany, a uczelnie nie mia³y wiêkszych ambicji w sporcie wyczynowym, pozostawiaj¹c je Œrodowisku i AZS AWF. Przyczyny mog³y byæ ró¿ne – po pierwsze trzeba

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

7

Musiał Janusz. Od 1969 zawodnik, a od 1982 r. trener sekcji judo. Od 6 lat sekcja kobiet zdobywa czo³owe lokaty w rywalizacji w sporcie dzieci i m³odzie¿y. W przesz³oœci najwiêksze sukcesy wi¹za³y siê ze sportowym dorobkiem Renaty Sza³.

W aktualnej kadrze zawodniczek najlepsze rezultaty osi¹ga Oriana Małachowska, ur. 1981 r., studentka WSUS, Œwiatowe Igrzyska Olimpijskie M³odzie¿y, Moskwa 1997 – 3 m., ME juniorek m³odszych, Bukareszt 1998 – 3 m., ME juniorek, Cypr 2000 – 2 m., medalistka mistrzostw Polski, cz³onkini kadry olimpijskiej Ateny 2004.

Kobiety piêæ grup m³odzie¿owych, wiek od 10 lat, razem oko³o 120 osób Trenerzy: Janusz Musia³, Micha³ Kujawa, Dariusz Kubea Najlepsi zawodnicy: m³odzie¿owcy – O. Ma³achowska juniorki – K. Szulc juniorki m³odsze – M. Ka³ka Mê¿czyŸni trzy grupy szkoleniowe, wiek od 10 lat, razem oko³o 50 osób Trenerzy: Andrzej Janusz, W³odzimierz Kopeæ Sekcja bez sukcesów sportowych, wychowanek M. Pokrywka (obecnie Olimpia Poznañ) jest reprezentantem Polski, mistrz Polski juniorów

Szermierka

Lekkoatletyka Charakterystyka stanu szkolenia młodzieżowego sekcji lekkoatletyki osiem grup m³odzie¿owych, wiek od 10 lat, razem oko³o 60 osób szkolonych Trenerzy: Ewa Kasprzyk, Jan Grenda, Jerzy Sudo³, Sylwester Majewski, Dariusz Kaz³owski, Tadeusz Osik Najlepsi zawodnicy: m³odzie¿owcy – A. Nentwig juniorzy – B. Ratajczak juniorzy m³odsi – M. Przybylska, M. Kowalski m³odzicy – A. Kubisiewicz Anna Nentwig, ur. 1983, w AZS Poznañ od 1994 r. Wychowanka Sylwestra Majewskiego, od 2 lat pracuje pod okiem Ewy Kasprzyk. Specjalizuje siê w biegu na 400 m. Wielokrotna medalistka Mistrzostw Polskich w ró¿nych kategoriach wiekowych: m³odzie¿owe MP (2003) – 2 m., MP seniorów – 2 m. Uczestniczka M³odzie¿owych ME.

podstawie tych zadañ otrzymujemy z miasta pieni¹dze. A co ze sponsorami? Sponsorów mamy sporo i sam prezydent Miasta Gdañska, doceniaj¹c ich rolê, uhonorowa³ naszych dobroczyñców. Zorganizowane spotkanie pokaza³o, ¿e we wszystkich sekcjach jest oko³o 30 sponsorów, dru¿ynowych i indywidualnych. Ka¿da sekcja stara siê we w³asnym zakresie zdobyæ dodatkowe nak³ady. Klub AZS AWFiS Gdańsk od lat jest modelowym przykładem współdziałania uczelni ze sportem. Jak rektor uczelni patrzy na problematykę sportu młodzieżowego? Jak wielu naszych sportowych wychowanków kontynuuje kształcenie w Akademii po skończeniu szkoły średniej? Zawodnicy naszego klubu maj¹ pewne u³atwienia w dostaniu siê na uczelniê. Dla przyk³adu przyjmujemy ich ju¿ z pierwsz¹ klas¹ sportow¹, podczas gdy pozosta³ych sportowców z klas¹ sportow¹ mistrzowsk¹. Nie ma regu³y, jeœli chodzi o kontynuowanie nauki na uczelni sportowej. Czêœæ naszych zawodników stawia

Charakterystyka stanu szkolenia młodzieżowego sekcji judo

Leszek Tylkowski W AZS Poznañ od 1964 roku, a od 1979 – trener szabli. Wychowawca wielu znakomitych zawodników, medalistów œwiatowych imprez, w tym olimpijczyków: Jacka Huchwajdy (w reprezentacji Niemiec), Norberta Jaskota (3-krotnie na IO). W latach 1991–2003 wspó³pracowa³ w przygotowaniu kadry narodowej, w latach 1993–2001 trener kadry uniwersjadowej. Bogna Jóźwiak, ur. 1983 r., szablistka, wychowanka Warty Poznañ, od 2000 w AZS Poznañ. Absolwentka SMS, studentka UAM, m³odzie¿owa mistrzyni Polski, 1 m. w zawodach M³odzie¿owego Pucharu Œwiata (Groppingen 2003), finalistka ME m³odzie¿owców (2002).

na trening wyczynowy, natomiast czêœæ wybiera studiowanie na innych uczelniach, jednak u nas na pewno maj¹ pierwszeñstwo. Jest to zawsze liczna, kilkudziesiêcioosobowa grupa, tak wiêc dop³yw studentów mamy sta³y. Szybko zbliżamy się do otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Atenach. Wśród polskich reprezentantów są także sportowcy z AZS AWFiS Gdańsk. Czy są wśród nich także wychowankowie sekcji młodzieżowych? Przede wszystkim ju¿ teraz pewna wyjazdu jest Sylwia Grucha³a, która przesz³a w³aœnie przez nasze grupy m³odzie¿owe. Podobnie jest z Ad¹ Dadci. Bardzo blisko igrzysk jest tak¿e Igor Janik. To s¹ nasi wychowankowie, z postawy których jesteœmy bardzo dumni i bardzo siê cieszymy z ich sukcesów. Jest

Maciej Kaliszan, ur. 1987, szablista, wychowanek AZS Poznañ, od 1996 pracuje pod kierunkiem trenera Jerzego Kosiñskiego. Uczeñ LO. Dru¿ynowy wicemistrz Polski (2002) juniorów i juniorów m³odszych, wicemistrz Polski juniorów (2004), reprezentant Polski na MŒ juniorów w 2004.

Charakterystyka stanu szkolenia młodzieżowego sekcji szermierki piêæ grup m³odzie¿owych, wiek od 10 lat, razem oko³o 60 osób szkolonych Trenerzy: Leszek Tylkowski, Jerzy Kosiñski, Przemys³aw Wojciechowski, Sebastian Tylkowski Najlepsi zawodnicy: m³odzie¿owcy – B. JóŸwiak juniorzy – M. Kaliszan, A. Zdrojewska juniorzy m³odsi – A. Kêdziora, A. Mazur m³odzicy – K. Kêdziora

tak¿e spora grupa zawodników, która na igrzyska ma szansê siê jeszcze zakwalifikowaæ, jednak ta trójka naszych studentów to nasza duma. Dziękujemy za rozmowę. Rozmawiał Tomasz Aftański


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

8

sobie uœwiadomiæ, ¿e pierwsze w³asne uczelniane obiekty sportowe powsta³y dopiero w latach 90. Po drugie u nas zawsze by³ rozwiniêty i dobrze funkcjonowa³ system lig miêdzyuczelnianych, st¹d praktycznie nie by³o np. prób startu zespo³ów w ró¿nych ligach zwi¹zkowych. Jedynym takim wyj¹tkiem jest od kilku lat zespó³ siatkówki mêskiej Politechniki (poza AZS), a ostatnio te¿ start siatkarzy AZS UAM i ich walka o II ligê. Startuj¹ te¿ w ligach zespo³y spoza Poznania – koszykarze z Konina walcz¹ o II ligê, a koszykarki Têczy / PWSZ AZS Leszno s¹ w I lidze. Myœlê, ¿e tych prób mo¿e byæ stopniowo trochê wiêcej, chocia¿ wymagania finansowe, jakie stawia sport wyczynowy, skutecznie odstraszaj¹ w³adze uczelni od szerszego zaanga¿owania siê w tê dzia³alnoœæ. Byæ mo¿e pomys³em jest objêcie patronatem poszczególnych sekcji przez uczelnie. Wtedy sekcja wystêpowa³aby pod dodatkow¹ nazw¹ uczelni jako swoistego sponsora, otrzymuj¹c za to pomoc bazow¹, finansow¹ czy organizacyjn¹. Istnieje oczywiœcie zawsze obawa, czy na tego typu dzia³alnoœci nie ucierpi jednoczeœnie to, co powinno byæ jednak na uczelniach najwa¿niejsze – studencki sport powszechny. O Igrzyskach w Atenach już coraz głośniej. Z Sydney z medalem wrócił Szymon Ziółkowski, na kogo AZS Poznań liczy w tym roku? J. M.: Prawdê mówi¹c, nie wiemy nadal, kto z reprezentantów AZS Poznañ do tych Aten pojedzie. Szans jest kilka, ale ¿adnego pewniaka. Nasz aktualny mistrz olimpijski prze¿ywa niestety od paru lat konflikt z trenerem Czes³awem Cybulskim i trudno powiedzieæ, jak to siê odbije na jego przygotowaniu do igrzysk. Jeœli zbli¿y siê choæby do wyników z lat 2000–01, to ma szansê nawet walki o medal. Drugi z naszych olimpijczyków, szablista Norbert Jaskot, dla którego Ateny by³yby czwartym startem olimpijskim, ma coraz mniejsze szanse na wyjazd po zesz³orocznej kontuzji i nies³usznym wed³ug mnie usuniêciu z kadry olimpijskiej. Pewne szanse na wyjazd ma te¿ druga przedstawicielka szermierki, Bogna JóŸwiak, a w kadrze mamy te¿ Orianê Ma³achowsk¹, by³¹ wicemistrzyniê Europy juniorów w judo. Pozostaje jeszcze grupa sprinterów, która w paŸdzierniku 2003 z³o¿y³a akces do AZS Poznañ. Trenerem jej jest trener kadry narodowej Tadeusz Osik. Tu niemal pewniakiem na wyjazd jest Marcin Jêdrusiñski, ale PZLA najpierw musia³by skróciæ okres zawieszenia, na³o¿ony na niego przez poprzedni klub Olimpiê Poznañ (nie byliœmy w stanie spe³niæ ich oczekiwañ finansowych zwi¹zanych z zap³at¹ ekwiwalentu). W podobnej sytuacji jest Dorota Dydo, reprezentantka Polski w sprincie, choæ nasze sprinterki prezentuj¹ nieco ni¿szy poziom sportowy ni¿ sprinterzy. I to chyba wszystkie ju¿ szanse olimpijskie, choæ nadal jakieœ szanse wyjazdu maj¹ inni lekkoatleci, choæby nasza wychowanka Anna Nentwig, jeœli poczyni podobne postêpy jak w zesz³ym roku, no i jeœli sztafeta 4 ´ 400 m w ogóle do Aten pojedzie. Dziękujemy za rozmowę. Redakcja „APS”

„Gwiazdeczka” z Adamowa Urodzi³a siê 4 maja 1986 r. w £ukowie. Jeszcze dwa lata temu by³a zwyk³¹ dziewczyn¹, choæ ju¿ wtedy przejawia³a niezwyk³y talent.

Z

powodzeniem gra³a w siatkówkê, pi³kê rêczn¹, a nawet no¿n¹. Skaka³a w dal, wzwy¿. Nie mia³a w tych dyscyplinach wybitnie znacz¹cych osi¹gniêæ. Spektakularne sukcesy zaczê³a odnosiæ, kiedy na dobre zaprzyjaŸni³a siê z lekkoatletyk¹. – W siatkówkê bardzo lubiê graæ do tej pory, lecz niestety nie mogê sobie na to pozwoliæ. A co zdecydowa³o o tym, ¿e ostatecznie wybra³a lekkoatletykê? – Nie wiem. Mo¿e przypadek. W koñcu lekkoatletyka to królowa sportu. Od samego pocz¹tku przejawia³am zdolnoœci w kierunku tej dyscypliny, a przecie¿ jeœli coœ wychodzi, to robi siê to coraz chêtniej, z coraz wiêksz¹ przyjemnoœci¹ – przyznaje Magda Sobieszek. Od tego czasu powiêkszy³a siê liczba zdobytych przez ni¹ trofeów sportowych. Oprócz medali, dyplomów otrzymuje wyró¿nienia bardzo oficjalne. W styczniu br. odebra³a Nagrodê Ministra Edukacji Narodowej i Sportu. – To jest dla niej du¿e wyzwanie. To jest zaszczyt dla niej, dla jej œrodowiska – ma³ej miejscowoœci, jak¹ jest Adamów, dla szko³y, dyrekcji, rodziców – dodaje trener koordynator Honorat Wiœniewski. – Pocz¹tkowo rodzice Magdy patrzyli na jej uprawianie sportu z du¿¹ rezerw¹. Myœleli, ¿e sport przewróci jej w g³owie, zabierze du¿o czasu, ¿e nie bêdzie siê uczy³a. Tymczasem Magda pokaza³a, ¿e staæ j¹ nie tylko na wzorowe postêpy w lekkoatletyce, ale i w nauce. Obecnie jest w klasie maturalnej. Przywi¹zuje du¿¹ wagê do swoich szkolnych postêpów. – Nauka jest dla niej na pierwszym miejscu, na drugim jest sport – z przekonaniem kwituje kwestiê priorytetów Magdy jej szkolny trener Dariusz Dzido. Jak udaje siê jej doskonale godziæ gor¹cy dla maturzystki okres intensywnej nauki z treningiem i czêstymi wyjazdami? – Nie powiem, ¿e to jest ³atwe, ale dajê sobie radê – przyznaje sama. – Trzeba wiedzieæ co jest wa¿ne, a co wa¿niejsze. Trzeba umieæ roz³o¿yæ odpowiednio czas. Jestem w komfortowej sytuacji, poniewa¿ mam bardzo dobrych i wyrozumia³ych nauczycieli, którzy mi pomagaj¹ i rozumiej¹. Jestem im za to bardzo wdziêczna. Wzorowa uczennica i fantastyczny sportowiec musi jednak coœ poœwiêciæ, z czegoœ zrezygnowaæ, aby cieszyæ siê takimi wynikami. – Jestem zmuszona ograniczyæ wszelkie spotkania ze znajomymi do minimum – komentuje Magda. Wszystkie sukcesy s¹ dla niej wa¿ne. Cieszy siê z tych wiêkszych, bardziej znacz¹cych, ale tak¿e z tych nieco mniejszych. – Wiadomo, ¿e medalu mistrzostw wojewódzkich nie mo¿na porównaæ z medalem mistrzostw œwiata, lecz dla mnie oba s¹ bardzo wa¿ne. Jestem szczêœliwa z ka¿dej wygranej, z ka¿dego dobrego wyniku. Medale, dyplomy, kolejne rekordy, s³awa, wyrazy uznania. To wszystko daje jej sport. S¹ jednak tak¿e inne, nieco mniej spektakularne efekty. – Sport nauczy³ mnie cierpliwoœci, wytrwa³oœci, wiary w siebie, której nawet teraz mi czasami brakuje. Nauczy³ mnie godziæ siê z pora¿k¹, z wszel-

kimi niepowodzeniami. Nauczy³ mnie równie¿ podnosiæ siê po upadku i iœæ dalej do przodu, nie ogl¹daj¹c siê w ty³ za tym, co by³o. Trenowanie dostarcza mi wiele satysfakcji. Cieszê siê, ¿e jest coœ w ¿yciu, co robiê dobrze, czym wyró¿niam siê wœród innych ludzi. Jestem dumna z tego, ¿e mogê reprezentowaæ nasz wspania³y kraj, ¿e zostawiê coœ po sobie, jakieœ wspomnienie – dodaje wicemistrzyni œwiata. – Myœlê, ¿e po tych sukcesach troszeczkê ju¿ zna swoj¹ wartoœæ i jest tak¹ ma³¹ „gwiazdeczk¹” – mówi z sympati¹ Honorat Wiœniewski. Jego zdaniem Magda ... docenia swoj¹ wartoœæ i chcia³aby tê wartoœæ zdyskontowaæ na lepsze warunki treningowe. Byæ mo¿e nowy klub z³o¿y korzystniejsz¹ ofertê i zapewni atrakcyjniejsze warunki. Po maturze Magda zapewne bêdzie siê stara³a o status studenta. Najprawdopodobniej na warszawskiej AWF. Magda jest bardzo ambitna. Trenuje wytrwale. – Do trenowania nie trzeba by³o mnie szczególnie zachêcaæ, zawsze by³am chêtna i by³ to dla mnie wrêcz przywilej, ¿e mog³am trenowaæ – wspomina Magda pocz¹tki przygody ze sportem. S¹ jednak takie dni, w których pokazuje swoje prawdziwe kobiece oblicze. Wtedy, jak przyznaje z uœmiechem trener Dzido, ... jak ka¿da kobieta lubi trochê pogrymasiæ, lubi wtr¹ciæ swoje s³owo. To jednak nie zniechêca go do treningu z Magd¹ i dalszej pracy. Jest dumny z sukcesów swojej podopiecznej. Jak sam przyznaje, ¿yczy³by sobie drugiej zawodniczki takiej jak Madgalena Sobieszek. – Objawienie? Na pewno Magda jest objawieniem w m³odzie¿owej lekkoatletyce w ca³ej Polsce – skomentowa³ dotychczasowe sukcesy Magdy Honorat Wiœniewski. Pan Honorat jest niekwestionowanym autorytetem w tej dziedzinie. Aktualnie jest cz³onkiem zarz¹du PZLA, pe³ni funkcjê przewodnicz¹cego Centralnej Rady Trenerów. Pod koniec ubieg³ego roku zosta³ wybrany „Trenerem 80-lecia w jubileuszowym plebiscycie 80lecia lekkoatletyki na LubelszczyŸnie”. Talent Magdy mo¿na zatem przyj¹æ za tzw. pewnik. Katarzyna Rutkowska Najważniejsze sukcesy sportowe Magdaleny Sobieszek Od 3 lat w AZS Lublin: 2002 – Olimpiada M³odzie¿y – Wroc³aw, srebrny medal – pchniêcie kul¹ 2003 – Olimpiada M³odzie¿y – Gdañsk, z³oty medal – pchniêcie kul¹: 15,49 m – rekord Polski w kat. juniorek m³.; br¹zowy medal – dysk: 43,77 m 2003 – wicemistrzostwo œwiata juniorek (do lat 17) – pchniêcie kul¹: 15,42 m 2004 – Halowe Mistrzostwa Polski Juniorek w Spale – br¹z, pchniêcie kul¹; 14,41 m. Aktualna reprezentantka Polski, kadra olimpijska „C”

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


p ó ł m e t k u

l i g

Piłka ręczna w Gdańsku

G

dañsk pi³k¹ rêczn¹ stoi. To stwierdzenie nie dziwi, kiedy spojrzymy na tabelê ekstraklasy kobiet. NATA AZS AWFiS Gdañsk zajmuje pierwsze miejsce i, po dwóch kolejnych br¹zach, ma apetyt na zwyciêstwo. W nieco innej sytuacji s¹ panowie. DGT AZS AWFiS co prawda walczy o pozostanie w elicie, jednak równie¿ im udaje siê przysporzyæ wiele radoœci trójmiejskim kibicom. A tych na meczach zarówno pañ, jak i panów zaczyna systematycznie przybywaæ. Ta sytuacja na pewno nie dziwi na meczach ¿eñskiej dru¿yny. Nasze zawodniczki nie tylko s¹ bardzo sympatyczne i urodziwe, ale przede wszystkim znakomicie radz¹ sobie w pojedynkach na parkiecie.

Oby tak dalej! Panie trenerze, zapewne po sezonie chcielibyśmy się również spotkać w takich nastrojach jak teraz – z tym pytaniem zwracamy się do trenera Jerzego Cieplińskiego. Zgadza siê. Nata obecnie jest na pierwszym miejscu i zrobimy wszystko, ¿eby to potrwa³o jak najd³u¿ej. Jesteœmy na pó³metku rozgrywek, który jest bardzo wa¿ny. Zajêcie pierwszego miejsca, oczywiœcie poza tym, ¿e ma siê najwiêcej punktów, daje korzystny uk³ad gier. Ostatni mecz sezonu gra siê z zespo³em, który zajmie drugie miejsce, i to na w³asnym parkiecie. To jest dodatkowy atut. Proszę o ocenę dotychczasowych rozgrywek. Czy spodziewał się pan takiego układu? Przed rozgrywkami mieliœmy bardzo ciê¿k¹ sytuacjê. Siedem, osiem zawodniczek uby³o nam z zespo³u. Nie bardzo uk³ada³y nam siê sprawy transferowe, poniewa¿ osoby, które my chcieliœmy, by³y dla nas za drogie. Nie by³o nas na nie staæ. Praktycznie bez wielkich kwot transferowych nabyliœmy Strza³kowsk¹ oraz Kamielinê i te zawodniczki bardzo dobrze wkomponowa³y siê w zespó³. Na pocz¹tku ró¿nie to wygl¹da³o, ale póŸniej znakomicie siê wpisa³y do dru¿yny. Pozosta³e zawodniczki zrobi³y du¿y postêp w indywidualnym wyszkoleniu. Bardzo du¿y skok do przodu zrobiliœmy w kolektywnoœci gry. Umiemy siê uzupe³niaæ na boisku, w obronie, ataku czy ataku pozycyjnym. Zespó³ zaczyna siê stawaæ dojrza³ym mimo tego, ¿e zdarzaj¹ siê momenty s³absze. Jednak istotne jest to, ¿e umiemy je przezwyciê¿aæ.

Dojrzałą drużynę poznajemy właśnie po tym, jak radzi sobie z kryzysami podczas meczu... To osi¹gamy, radzimy sobie z kryzysami w trakcie spotkañ. Jednak na pewno jest jeszcze du¿o do zrobienia. Je¿eli mierzyæ to w uk³adzie miêdzynarodowym, to przed nami jeszcze daleka droga. Ale to, co dziewczyny graj¹ dzisiaj, to ju¿ bardzo dobra pi³ka rêczna. Oby tak dalej! Największym atutem tej drużyny jest... Na pewno du¿a kolektywnoœæ. Poza tym naprawdê zawodniczki posiadaj¹ du¿¹ wiedzê teoretyczn¹ na temat tej dyscypliny, strategii gry, rozwi¹zañ taktycznych, itd. Poza tym one potrafi¹ nad tym jeszcze pracowaæ, doskonaliæ to. Uwa¿am, ¿e spotka³ siê bardzo dobry zespó³ ludzki, który œwiadomie podejmuje ciê¿kie treningi. Dziewczyn nie trzeba goniæ do pracy. W tym roku zrezygnowaliście z europejskich pucharów... By³o to spowodowane w¹sk¹ kadr¹. Nie da siê graæ na wysokim poziomie na dwóch frontach bez odpowiednio liczebnej dru¿yny. To jest gra kontaktowa z du¿ym stopniem urazowoœci. Przy ma³ej liczbie zawodniczek wynik jest wtedy s³abszy. To „odpuszczenie” rozgrywek europejskich może wyjść zespołowi na dobre... DoraŸnie tak, ale proszê pamiêtaæ, ¿e rozgrywki europejskie to nastêpny stopieñ szkolenia. Nie mo¿na siê ci¹gle obracaæ wœród tych samych zespo³ów. Robiæ postêp to znaczy mieæ kontakt z innym sposobem gry, sêdziowaniem. To wszystko daje zawodniczkom nowe doœwiadczenia i dziêki temu ich umiejêtnoœci siê zwiêkszaj¹. Celujecie w mistrzostwo? Czy celujemy? My zrobimy wszystko, aby mistrzostwo zdobyæ, ale to jest sport, tu wszystko siê mo¿e wydarzyæ. Dlatego bez wielkich deklaracji, bez rozg³osu bêdziemy dalej trenowaæ, bêdziemy chcieli kolejne mecze wygrywaæ i ³atwo skóry nie sprzedamy. Bêdziemy walczyæ do koñca. Mówił pan o kolektywie. Czy jednak chciałby pan kogoś specjalnie wyróżnić? W grach zespo³owych wyró¿nienie kogokolwiek to spory problem. Uwa¿am, ¿e ca³a dru¿yna zas³uguje na pochwa³ê. Podkreœliæ nale¿y te¿ to, ¿e dziewczyny sumiennie, systematycznie pracuj¹. Nie trzeba nikogo do ciê¿kiej pracy treningowej namawiaæ. Rozumiemy, co trzeba zrobiæ, analizujemy krytycznie nasz¹ postawê, z pokor¹ podchodzimy do tego, co robimy. Szanujemy przeciwnika, z którym bêdziemy graæ. To wszystko wytwarza tak¹ atmosferê, która powoduje, ¿e dziewczyny podejmuj¹ walkê w zale¿noœci od umiejêtnoœci przeciwnika. To jest sympatyczne. O to w sporcie chodzi. Sympatyczne jest również to, że stale rośnie liczba kibiców zespołu...

Ostatni mecz (z Vitaralem Jelf¹ – przyp. red.) obejrza³o sporo ludzi. Nasza hala nie oddaje tego do koñca, bo to przecie¿ spory obiekt, jednak liczba kibiców jest ju¿ du¿a. Jest spora grupa, która zaczê³a siê interesowaæ pi³k¹ rêczn¹. Dziewczyny nie tylko graj¹ dla kibiców, ale ich mecze s¹ tak¿e znakomitym materia³em pogl¹dowym dla przysz³ych trenerów, studentów AWFiS. – Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów. Rozmawiał Tomasz Aftański NATA AZS AWFiS Gdańsk: Monika Bieniewicz, Daria Bo³tromiuk, Olena Kamielina, Agnieszka Kapa³a, Ewa Kobyliñska, Karolina Kud³acz, Halina Lotareva, Beata Pi³atowska, Ma³gorzata Sadowska, Marta Seruga, Karolina Siódmiak, Monika Stachowska, Hanna Strza³kowska, Agnieszka Truszyñska, Agnieszka Tyda, Lucyna Wilamowska, Katarzyna Zimna. Trener: Jerzy Ciepliñski, II trener: Leszek Elbicki, kierownik: Piotr Sibiga.

N

ieco w cieniu dominuj¹cych obecnie w rozgrywkach damskiej ekstraklasy pi³karek AZS AWFiS znajduj¹ siê panowie z DGT AZS AWFiS. Jednak oni w tym roku walcz¹ o zupe³nie inne cele. Na rozmowê namówiliœmy trenera Wojciecha Nowiñskiego. Przed sezonem nie było wiadomo, czy męska piłka ręczna będzie reprezentowana na Wybrzeżu. Jednak wszystko się dobrze ułożyło. Jak by pan ocenił półmetek rozgrywek w wykonaniu tego zespołu? Dla nas s¹ to na pewno trudne rozgrywki. Jest to zespó³, który dopiero powsta³, czyli tworz¹ go gracze, którzy przyszli z ró¿nych miejsc. Podstaw¹ zespo³u s¹ zawodnicy, którzy wystêpowali w zesz³ych latach w dru¿ynie GKS Wybrze¿e i ca³e szczêœcie, ¿e oni graj¹. Janusiewicz, Walasek, Wita, Malandy s¹ t¹ najbardziej doœwiadczon¹ grup¹. Do nich dosz³a ca³a grupa m³odych ch³opców z SMS. Oni przeszli ciê¿ki etap zmiany zespo³ów m³odzie¿owych na pierwszoligowe seniorowskie rozgrywki i potrzebowali czasu na adaptacjê. Dodatkowo doszli dwaj doœwiadczeni gracze – Pilch i Sibiga – którzy wznowili grê po rocznej przerwie. Dok³adaj¹c do tego kilku ch³opców, którzy ju¿ byli u nas na uczelni, takich jak Stolarek i Sikora, trzeba by³o stworzyæ z tego dru¿ynê. Na pewno pocz¹tki nie by³y ³atwe. Zdawaliœmy sobie sprawê, ¿e w takiej sytuacji naszych celem bêdzie utrzymanie siê w ekstraklasie. Oczywiste jest, ¿e ten zespó³ mo¿emy okreœliæ jako zespó³ przysz³oœci. Nasz tok myœlenia opiera siê na œci¹ganiu m³odych zawodników, czego dowodem jest przyjœcie Roberta Foglera, m³odzie¿owego reprezentanta Polski. Jednak ¿eby ta przysz³oœæ zaistnia³a, w tym roku musimy siê w ekstraklasie utrzymaæ. Na pewno zdarza³y nam siê mecze lepsze i gorsze, z czym nale¿a³o siê liczyæ. Tutaj ogromn¹ rolê odgrywa motywacja i dana chwila. Wie-

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

N a

9


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

N a

10

p ó ł m e t k u

l i g

dzieliœmy, ¿e zespó³ pracowa³ krótko i pewne wahania formy bêd¹ siê zdarza³y. Jednak na pewno zdobyliœmy wiêcej punktów, ni¿ zak³ada³y nasze pesymistyczne kalkulacje przed sezonem. Jednak¿e jeszcze daleka droga przed nami, aby siê w lidze utrzymaæ. Czekaj¹ nas mecze w domu, w których bardzo chcemy zdobyæ punkty, a ju¿ w meczu z Bia³¹ Podlask¹ wrêcz musimy to uczyniæ. Wtedy przyst¹pimy do ostatniej fazy spotkañ. W tej chwili naszym marzeniem jest uzyskanie takiej iloœci punktów, która gwarantowa³aby pozostanie w elicie przy zwyciêstwach tylko na w³asnym parkiecie. To by by³a dla nas bardzo komfortowa sytuacja. Co jest największym osiągnięciem zespołu, a co najdotkliwszą porażką? Na pewno zwyciêstwo w pierwszym meczu z Zag³êbiem Lubin to chyba do tej pory najwiêksza niespodzianka w lidze. Zremisowaliœmy tak¿e w stolicy z silnym zespo³em Warszawianki. Te pierwsze mecze pokaza³y nam, ¿e przy sprzyjaj¹cym uk³adzie jesteœmy w stanie powalczyæ z ka¿dym. Trzeba sobie jednak zdawaæ sprawê, ¿e nie staæ nas na regularn¹ walkê z czo³ówk¹ tabeli. Mog¹ nam siê zdarzyæ sporadyczne bardzo dobre mecze, jednak regularnie takiego poziomu nie utrzymamy. Na pewno cenne by³y punkty przywiezione z Zabrza i Opola, a dyskomfortem by³ remis u siebie z Gwardi¹. Zreszt¹ w tym meczu zremisowaliœmy dziêki naszej wielkiej ambicji. Jeszcze na kilka minut przed koñcem meczu przegrywaliœmy 7 bramkami. Uda³o siê nam doprowadziæ do remisu, który by³ w zasadzie zwyciêski, jednak nie takiego wyniku siê spodziewaliœmy. Zdarza³y nam siê tak¿e nieudane mecze. Myœlê tu o spotkaniach, w których spodziewaliœmy siê nawi¹zania walki, jednak g³adko przegrywaliœmy. Dobrze zaprezentowaliœmy siê w P³ocku, gdzie przez 54 minuty nawi¹zywaliœmy równ¹ walkê z graj¹cym w pe³nym sk³adzie mistrzem Polski. Patrzymy w przysz³oœæ optymistycznie, jednak wiemy, ¿e mo¿e przyjœæ pewien do³ek, za³amanie formy. Nie jest to jeszcze na tyle ustabilizowany zespó³, ¿eby rozegraæ ca³¹ rundê na równym, wysokim poziomie. Gdybyœmy w kolejnym meczach zagrali tak samo jak remisuj¹c z Warszawiank¹ czy przez d³u¿sz¹ chwilê z Wis³¹ P³ock, by³bym spokojny o wyniki.

Jednak nie ma dwóch takich samych spotkań... I w tym tkwi ca³a frajda pi³ki rêcznej i sportu. Sytuacja zmienia siê z meczu na mecz. Inaczej by³oby zbyt monotonnie. Których zawodników chciałby pan teraz wyróżnić i na których liczy pan w dalszej części sezonu? Pierwsz¹ czêœæ sezonu mieliœmy nieszczêœliw¹, jeœli chodzi o kontuzje. Na dodatek nie wynika³y one z obci¹¿enia. W walce sportowej, jaka jest w pi³ce rêcznej, z³amanie palca czy œródrêcza wystêpuje dosyæ czêsto. Mieliœmy dwa przypadki, kiedy musieliœmy nawet ponowiæ operacjê. Wiêkszoœci spotkañ nie graliœmy w optymalnym sk³adzie. Zawsze nam kogoœ brakowa³o. Teraz wreszcie dru¿yna jest prawie w komplecie. Brakuje lecz¹cych kontuzje Micha³a Waszkiewicza, który mo¿e zd¹¿y na koniec sezonu, oraz Gujskiego, który typowany by³ na jednego z liderów. Na pewno postaciami, które nadawa³y ton grze, byli tacy zawodnicy jak Pilch, Janusiewicz i Wita. Nie mo¿na zapomnieæ o dobrej postawie bramkarzy, Sibigi i G³êbockiego. Z m³odszych graczy bardzo udane mecze mia³ Malandy, tak¿e ¯ó³tak do momentu kontuzji. Nierówno gra³ Jachlewski, który jest obecnie na fali wznosz¹cej. Teraz wygl¹da to coraz lepiej i sta³ siê pe³nowartoœciowym graczem zespo³u. Nyækowiak w kilku meczach udowodni³, ¿e staæ go na du¿o, jednak w kilku spotkaniach prezentowa³ siê s³abiej. Graczem, na którego liczyliœmy, a który do tej pory po³owicznie spe³nia swoje zadania, jest Stefañski. Jednak on boryka³ siê z kontuzjami ju¿ od pocz¹tku sezonu. Na pewno ciekawym zawodnikiem jest m³ody Soko³owski, który jest u nas trzecim bramkarzem, ale doskonale spisuje siê w kadrze m³odzie¿owej. S¹ tak¿e gracze spoza pierwszej siódemki, którzy æwicz¹, trenuj¹ i zobaczymy jak siê rozwin¹. Czy te atuty, które posiadacie, pozwolą wam na to, aby się obronić przed spadkiem? Nie lubiê takich przewidywañ. Ca³y czas obawiam siê – odpukaæ (tu trener Nowiñski stuka w doln¹ czêœæ stolikowego blatu – przyp. red.) – jakichœ dodatkowych urazów. Jeœli one nast¹pi¹, to mo¿emy mieæ k³opoty. Je¿eli jednak dru¿yna pozostanie w tym sk³adzie, myœlê, ¿e powinniœmy sobie poradziæ. – Dziękuję za rozmowę. Rozmawiał Tomasz Aftański Foto Czesław Mil „Głos Wybrzeża”

DGT AZS AWFIS GDAŃSK: Karol Chy¿yñski, Robert Fogler, Marcin G³êbocki, Mariusz Gujski, Mateusz Jachlewski, Micha³ Janusiewicz, Bartosz Kuczyñski, Damian Malandy, Marcin Markuszewski, Piotr Modestowicz, Mieszko Nyækowiak, Marcin Pilch, Grzegorz Sibiga, Sebastian Soko³owski, £ukasz Stefañski, Wojciech Stolarek, Bartosz Walasek, Micha³ Waszkiewicz, Pawe³ Wita, Daniel ¯ó³tak. Trener: Zbigniew Nowiñski, II trener: Zbigniew Markuszewski, kierownik: Micha³ Go³uñski.

Zapytaliśmy także rektora Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu oraz jednocześnie prezesa AZS AWFiS prof. Wojciecha Przybylskiego, jak ocenia dotychczasowe wyniki obu zespołów i czy odzwierciedlają one ambicje uczelni? – Przede wszystkim istotne jest to, ¿e w naszym klubie jest rzecz niespotykana. Mianowicie mamy trzy dru¿yny graj¹ce na pierwszoligowym poziomie. To siê nie zdarza czêsto. Dziêki determinacji prof. Janusza Czerwiñskiego, który podj¹³ siê próby ratowania mêskiej pi³ki rêcznej w Gdañsku, zespó³ DGT Wybrze¿e zosta³ przyjêty do naszego klubu. Finansuje siê samodzielnie, gdy¿ my mamy fundusze jedynie na jedn¹ dru¿ynê. Podobnie jest z dru¿yn¹ rugby. Natomiast jeœli chodzi o wyniki, to s¹ one na miarê oczekiwañ. Chcemy w pierwszym sezonie utrzymaæ siê w lidze i wszystko na to wskazuje, ¿e tak te¿ siê stanie. Natomiast perspektywê lepszych wyników zostawiamy na przysz³oœæ. Z kolei przedsezonowe zamierzenia dotycz¹ce naszych dziewcz¹t siêga³y miejsca medalowego i wszystko wskazuje, ¿e ten medal bêdzie. Mo¿e dziewczyny wywalcz¹ nawet wiêcej ni¿ w zesz³ym roku...

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


Play off-y rozstrzygną Z koñcem lutego br. zakoñczy³a siê runda zasadnicza rozgrywek ekstraklasy pi³karek rêcznych. Dla zawodniczek AZS AWF Katowice by³ to (po kilkuletniej przerwie) pierwszy sezon w tej lidze po awansie, jaki uda³o wywalczyæ siê w ubieg³ym sezonie.

P

ocz¹tek wrzeœnia 2003 r. dla zawodniczek z Katowic zacz¹³ siê bardzo pomyœlnie – wygranym meczem z £¹cznoœciowcem Szczecin. Zwyciêstwo 13 bramkami na pocz¹tku rozgrywek dla beniaminka ligi to niew¹tpliwie sukces. Dalsze mecze nie przynosi³y ju¿ tak dobrych rezultatów. Kolejne pora¿ki skutkowa³y nisk¹ pozycj¹ w tabeli. Tej sytuacji nie zmieni³a równie¿ wygrana jedn¹ bramk¹ z „Kolporterem”. Koñcówka tabeli dla tej dru¿yny ligi to nie tragedia. Jednak taka sytuacja grozi spadkiem do ni¿szej ligi i utrat¹ miejsca wœród najlepszych. Z koñcem roku z funkcji trenera zrezygnowa³ Dariusz Olszewski. Na jego miejsce powo³any zosta³ Ryszard Plinta. Nowy trener ju¿ wczeœniej pracowa³ z dru¿yn¹. Jednak kilkuletnia przerwa w prowadzeniu dru¿yny akademickiej to bardzo d³ugo. To ju¿ nie ta sama ekipa. Wiêkszoœæ zawodniczek to dla obecnego trene-

ra nowe twarze. Du¿a rotacja w sk³adach akademickich dru¿yn to rzecz normalna. Nie przeszkadza to jednak w prowadzeniu zespo³u na wysokim poziomie i bardzo dobrzej grze w najwy¿szych ligach. Przejêcie w trakcie rozgrywek dru¿yny zajmuj¹cej ostatnie miejsce to wielkie wyzwanie. Jest to tym bardziej spotêgowane, ¿e od nowego trenera oczekuje siê poprawy wyników. Zdawaæ sobie jednak nale¿y sprawê, ¿e roszady personalne to nie antybiotyk dzia³aj¹cy natychmiast. Na ewentualne efekty trzeba poczekaæ. Koniec stycznia przyniós³ ju¿ pierwsze oznaki powrotu szczypiornistek z Katowic do lepszej formy. I choæ KS Bystrzyca Lublin wygra³a jedn¹ bramk¹, strze-

Rozmowa z trenerem I-ligowej drużyny piłkarzy ręcznych AZS Politechniki Radomskiej Markiem Zdziechem

Foto Krzysztof Berezowski

Czy spodziewałeś się tak słabej postawy swoich podopiecznych? Przedostatnie miejsce w pierwszej rundzie rozgrywek nie jest chyba szczytem trenerskich marzeń? Nikt siê nie spodziewa³, ¿e w tym sezonie nasze wystêpy bêd¹ tak s³abe. Wszyscy s¹dzili, ¿e po wzmocnieniach z klubu RTS Eltast dru¿yna zacznie graæ du¿o lepiej. Jednak zawodnicy, którzy zasili nasz klub, do³¹czyli do dru¿yny po fazie przygotowañ, czyli tu¿ przed pierwszym meczem. Poza Grzegorzem Sobutem, który zosta³ potwierdzony do gry po ósmej kolejce spotkañ, i Karolem Drabikiem nie stanowili oni o sile zespo³u RTS Eltast. W dru¿ynie widocz-

ny by³ brak zgrania, poza tym zespó³ nêka³y liczne kontuzje. W pe³nym sk³adzie, jakim obecnie mo¿emy dysponowaæ, w trakcie I rundy rozegraliœmy tylko jedno spotkanie. Jakie są prognozy na drugą część rozgrywek? Czy zawodnicy są już w pełnej dyspozycji? Spodziewam siê zdobycia du¿o wiêkszej iloœci punktów ni¿ w pierwszej rundzie. Po pierwsze mamy bardzo dobry uk³ad gier – siedem spotkañ u siebie, piêæ na wyjeŸdzie. Po drugie ch³opcy bardzo chêtnie bior¹ udzia³ w zajêciach treningowych, pracuj¹c nad zgraniem i popraw¹ dyspozycji. Niestety kontuzjowany jest jeszcze Marek Surma – jeden z podstawowych rozgrywaj¹cych naszej dru¿yny. Nale¿y mieæ nadziejê, ¿e w drugiej czêœci rozgrywek plaga kontuzji nie zdziesi¹tkuje znów naszego sk³adu. Rozegraliście już kilka spotkań sparingowych na nowym obiekcie Politechniki. Jakie są twoje wrażenia po odbytych grach? Dziêki w³adzom uczelni trenujemy obecnie w komfortowych warunkach. Mamy do dyspozycji wszystko co potrzebne do dobrego przygotowania dru¿yny do udzia³u w lidze. Myœlê, ¿e trening i gra

p ó ł m e t k u

l i g

lon¹ czternaœcie sekund przed koñcem meczu, ten wystêp uznaæ chyba nale¿y za pomyœlny. Na prawdziw¹ wygran¹ trzeba by³o jeszcze poczekaæ dwie kolejki. Tym razem jednak katowiczanki zdeklasowa³y wrêcz przeciwniczki z Elbl¹ga jedenastoma brankami. Wygrana ta jednak nie uczyni³a cudu. Przed PLAY OFF-ami dru¿yna zajmuje jedno z ostatnich miejsc. To w³aœnie ten etap rozgrywek jest szans¹ dla AZS AWF, aby zapewniæ sobie miejsce pozwalaj¹ce w przysz³ym sezonie graæ w ekstraklasie. Przed ni¹ jednak jeszcze do rozegrania kilka bardzo wa¿nych spotkañ. Wykorzystanie dobrej i skutecznej gry w obronie oraz efektywna gra w ataku mo¿e okazaæ siê jedyn¹ metod¹ pozwalaj¹c¹ osi¹gn¹æ zamierzony cel: utrzymanie siê w ekstraklasie. Tekst i foto Sławomir Gibas

w nowej hali dodatkowo mobilizuje zarówno mnie, jak i dru¿ynê do maksymalnego wysi³ku. Piotr Bartnik

Kadrę zespołu stanowią obecnie: £ukasz Jagodziñski (189 cm, 79 kg), rozgrywaj¹cy, Politechnika Radomska Wydzia³ Ekonomiczny – IV rok, Tomasz Litwiñczuk (181 cm, 80 kg), rozgrywaj¹cy, absolwent Wydzia³u Mechanicznego Politechniki Radomskiej, Kamil Myszak (176 cm, 78 kg), skrzyd³owy, Polit. Rad. Wydzia³ Ekonomiczny – III rok, Marek Nawrocki (192 cm, 82 kg), rozgrywaj¹cy, Polit. Rad. Wydzia³ Transportu – III rok, Tomasz Radowiecki (181 cm, 77 kg), skrzyd³owy, Polit. Rad. Wydzia³ Transportu – III rok, Marek Surma (188 cm, 82 kg), rozgrywaj¹cy, Polit. Rad. Wydzia³ Mechaniczny – IV rok, Pawe³ Tatar (183 cm, 82 kg), skrzyd³owy, AWF Bia³a Podlaska – SUM, £ukasz Sulima (178 cm, 74 kg), bramkarz, Polit. Rad. Wydzia³ Ekonomiczny – III rok, Adrian Cieœlak (186 cm, 82 kg), ko³owy, Politechnika Radomska Wydzia³ Nauczycielski – III rok, Karol Drabik (187 cm, 92 kg), bramkarz, Politechnika Radomska Wydzia³ Nauczycielski – III rok, Konrad Sêdzicki (182 cm, 70 kg), skrzyd³owy, Politechnika Radomska Wydzia³ Nauczycielski – III rok, Micha³ Zdziech (191 cm, 84 kg), rozgrywajacy, Politechnika Radomska Wydzia³ Nauczycielski – I rok, Piotr Tybuszewski (186 cm, 114 kg), ko³owy, Politechnika Radomska Wydzia³ Nauczycielski – I rok, Wojciech Psuja (175 cm, 68 kg), rozgrywaj¹cy, Politechnika Radomska Wydzia³ Nauczycielski – I rok, Kamil Wi¹c³aw (188 cm, 80 kg), bramkarz, Politechnika Radomska Wydzia³ Nauczycielski – I rok, Piotr Skrok (186 cm, 83 kg), rozgrywaj¹cy, Technikum Przemys³u Spo¿ywczego w Radomiu, Grzegorz Sobut (190 cm, 91 kg), rozgrywaj¹cy Politechnika Radomska Wydz. Nauczycielski – III rok

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

N a

11


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

A k a d e m i c k a

F u t s a l u

2 0 0 3 / 2 0 0 4

–

t u r n i e

To jest futs UAM Poznań

Nie brakowa³o emocji w ostatnim, fina³owym turnieju rozgrywek Akademickiej Ligi Futsalu w I³awie. Losy dru¿yn wa¿y³y siê niemal do samego koñca, a po ka¿dym spotkaniu ros³o napiêcie i iloœæ ewentualnych kombinacji.

P

WSP Częstochowa

Uniwersytet Warszawa

Od lewej: najlepszy zawodnik – Dariusz Krężel; król strzelców – Tomasz Czok; najlepszy bramkarz – Rafał Nocoń

12

L i g a

rzed turniejem teoretycznie druga w tabeli dru¿yna mog³a po¿egnaæ siê z lig¹! Zwyciê¿y³a ekipa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza z Poznania, która przez ca³y sezon prezentowa³a siê najrówniej. Ju¿ od pierwszego spotkania wiadomo by³o, ¿e nikt nie przyjecha³ do I³awy na wycieczkê. Pojedynek prowadz¹cego w tabeli UAM z aspiruj¹cym do tryumfu odpowiednikiem z Warszawy sta³ na wysokim poziomie. Œmia³o mo¿na stwierdziæ, ¿e pierwszy mecz by³ jednoczeœnie najlepszy w turnieju. Pierwsz¹ bramkê zdoby³ Pawe³ Tomczyk z UW. W drugiej po³owie ponownie gracze ze stolicy sprawiali lepsze wra¿enie. M¹drze graj¹cy Marcin Ros³oñ kierowa³ gr¹ defensywn¹, a z przodu szala³ wspomniany Tomczyk. Gol na 2:0 pad³ po rzucie karnym podyktowanym za faul na nim, a kolejne trafienie to ponownie jego zas³uga. Goni¹cy rywali w tabeli warszawianie prowadzili ju¿ 3:0. Jednak to jest futsal, gra szybka i nieprzewidywalna. Obyci w halowych bojach gracze z Poznania rzucili siê do odrabiania strat i w ci¹gu zaledwie 30 sekund zdobyli dwa gole! Kiedy wydawa³o siê, ¿e podopieczni Zenona Jezierskiego wyrównaj¹, wa¿n¹ bramkê zdoby³ doœwiadczony Ros³oñ. Obie dru¿yny trafi³y jeszcze po razie i skoñczy³o siê 5:3 dla UW. W tym momencie gracze ze stolicy tracili do UAM zaledwie dwa punkty! Wystarczy³o wygraæ pozosta³e spotkania i czekaæ na potkniêcie rywali. Jednak ³atwo siê mówi. Co uda³o siê w meczu z poznaniakami, nie powtórzy³o siê w meczu z Uniwersytetem Warmiñsko-Mazurskim. Podopieczni Waldemara Buszana wczeœniej zremisowali z broni¹c¹ siê przed spadkiem dru¿yn¹ Politechniki Poznañskiej. Przez to do meczu z kolegami z Warszawy przyst¹pili mocno zmobilizowani. Nie mogli pozwoliæ sobie na kolejn¹ stratê punktów. Pierwszego gola zdoby³ Grzegorz Kulpaka. Szybko wyrówna³ Rafa³ Dêbiñski. Gra by³a wyrównana i co chwilê dochodzi³o do spiêæ pod bramkami. Kunsztem musieli wykazywaæ siê obaj bramkarze. Lepsz¹ skutecznoœæ zaprezentowali olsztynianie, w sk³adzie których brylowa³ Grzegorz Lech. Po dwóch

jego bramkach oraz trafieniu Grzegorza Misiury by³o ju¿ 4:1. Zwyciêstwo w ALF-ie oddala³o siê od graczy ze stolicy. Jednak po raz kolejny okaza³o siê, ¿e nawet takie prowadzenie to na sali nic pewnego. Zryw warszawian doprowadzi³ do stanu 4:3 i nerwowej koñcówki. W niej wiêcej zimnej krwi zachowali studenci UWM i to oni odetchnêli z ulg¹. Podobnie zapewne jak gracze UAM Poznañ, którzy po tym spotkaniu byli ju¿ praktycznie pewni swego. Bez problemu ograli os³abiony do granic mo¿liwoœci Wroc³aw (przyjechali zaledwie w szeœcioosobowym sk³adzie – przyp. red.) i na koniec mogli pozwoliæ sobie na pora¿kê z kolegami z Politechniki. – My przyjechaliœmy siê godnie po¿egnaæ. Pozostawiæ po sobie dobre wra¿enie – przekonywa³ ca³y czas Jakub Bednarek, graj¹cy trener i kierownik w jednej osobie zespo³u ze Œl¹ska. Ten zabieg im siê uda³, a sam Bednarek wybrany zosta³ najlepszym zawodnikiem turnieju fina³owego. Obok niego wyró¿nieni zostali tak¿e dwaj gracze z WSP Czêstochowa: Tomasz Czok (po raz kolejny najlepszy snajper) i Rafa³ Nocoñ (najlepszy bramkarz). Jak siê okaza³o, to podopieczni Waldemara Mroczka rozdawali ostatnie karty. Wygrali trzy spotkania i z trzeciego przesunêli siê na drugie miejsce podium, koñcz¹c ligê z takim samym dorobkiem punktowym co pierwszy Poznañ! – Pozosta³ niedosyt, gdy¿ zabrak³o nam jednej bramki do pierwszego miejsca. Jednak cieszymy siê ze srebrnych medali i nagród indywidualnych. Postaramy siê w przysz³ym roku o tryumf – powiedzia³ nam najskuteczniejszy zawodnik turnieju i ca³ej ligi. – Dru¿yna pracuje na mnie, dobra wspó³praca jest efektem tylu strzelonych przeze mnie bramek – doda³ Tomasz Czok, który obroni³ tytu³ zdobyty przed rokiem. Na dodatek koñcz¹ce turniej spotkanie Czêstochowy z Politechnik¹ Poznañ decydowa³o o tym, kto opuœci szeregi Akademickiej Ligi Futsalu na najbli¿szy sezon. Gracze z Wielkopolski, czy mo¿e ich odpowiednicy z Gliwic. Ci drudzy, spiesz¹c siê na poci¹g, wychodzili z sali jeszcze w trakcie trwania meczu i z niepokojem czekali na telefoniczne sygna³y po jego zakoñczeniu. Wczeœniej zrobili, co mogli, remisuj¹c w os³abionym sk³adzie z Opolem i Olsztynem. Teraz ich los by³ w... nogach graczy z Czêstochowy, a ci zaprezentowali stalowe nerwy. Do przerwy by³o 1:1, a wynik ten premiowa³ poznaniaków. Na dodatek tylko nadzwyczajnemu refleksowi Rafa³a Noconia zawdziêczaj¹, ¿e gracze Karola Telengi nie prowadzili ró¿nic¹ dwóch, trzech bramek. W drugiej czêœci meczu sprawy w swoje rêce wzi¹³ Czok, który zdoby³ dwie bramki. Swoje trafienia do³o¿yli tak¿e Suliñski oraz Piwiñski i to gracze z Czêstochowy po meczu odtañczyli taniec radoœci. Pokonanym pozosta³y smutek i ³zy oraz... wspomnienia z ALF. W przysz³ym sezonie, wraz z ekip¹ AWF Wroc³aw, opuszczaj¹ elitê.

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


f i n a ł o w y

w

I ł a w i e

al! Liga zakoñczy³a swoje rozgrywki. W tym sezonie trzyma³a w niepewnoœci do samego koñca. Tego nie mo¿na zaplanowaæ ani wyre¿yserowaæ. Najlepsze historie tworzy bowiem samo ¿ycie. Poziom ligi wyraŸnie siê podniós³ i wyrówna³, o czym niemal chórem przekonywali trenerzy. Oby kolejny sezon by³ równie emocjonuj¹cy. W tym potwierdzi³a siê powstaj¹ca powoli regu³a, mówi¹ca o tym, ¿e beniaminkowie w pierwszym sezonie prezentuj¹ siê najlepiej, a póŸniej walcz¹ o utrzymanie. Zobaczymy, czy siê sprawdzi w nastêpnych sezonach... Mistrzem zosta³ UAM Poznañ. Szeregi ALF opuszczaj¹ zespo³y Politechniki Poznañ i AWF Wroc³aw. Nagrodzono równie¿ wyró¿niaj¹cych siê zawodników ca³ego sezonu ekstraklasy. Za najlepszego zawodnika uznano Dariusza Mota³ê (UAM), najlepszego bramkarza – Rafa³a Noconia (WSP), natomiast tytu³ króla strzelców z 28 bramkami na koncie i wyraŸn¹ przewag¹ nad rywalami zdoby³ Tomasz Czok (WSP). Tekst i foto Tomasz Aftański

Głosy trenerskie Bogusław Krzystanek, Politechnika Gliwice: – My mieliœmy od pocz¹tku k³opoty ze œrodkami finansowymi i, ujmê to po ch³opsku, byæ mo¿e tu jest pies pogrzebany. Na ostatni turniej przyjecha³em bez piêciu podstawowych zawodników, poniewa¿ nie puœci³y ich kluby. Z tego powodu byliœmy skazani na walkê o utrzymanie. W ¿adnym turnieju nie graliœmy bowiem w pe³nym sk³adzie. Poziom ligi wyrówna³ siê i podniós³ zdecydowanie. Ignacy Urban, Uniwersytet Warszawa: – Jako beniaminkowi ciê¿ko mi oceniaæ ALF. Na pewno s¹ to atrakcyjne rozgrywki o wysokim poziomie. Nie by³o widaæ s³abych zawodników. Przegraliœmy ligê w Warszawie. Mia³em dobr¹ dru¿ynê, ale my siê spotkaliœmy razem dopiero na pierwszym meczu. Zgrywaliœmy siê w trakcie turniejów. Nawet gdybym mia³ trochê wiêcej czasu, to w Warszawie nie ma z kim graæ. Waldemar Buszan, UWM Olsztyn: – Przede wszystkim poziom ligi jest znacznie wy¿szy ni¿ w zesz³ym roku. My niepotrzebnie przegraliœmy kilka spotkañ, bo z powodzeniem mogliœmy walczyæ o miejsce drugie, trzecie. UAM, jak gra³ w pe³nym sk³adzie, by³ nie do ogrania. Czêœæ zawodników gra tam niemal¿e pó³zawodowo w Polskiej Lidze Futsalu. To jest sygna³ dla wszystkich innych zespo³ów, ¿e ekipa, która awansuje do ligi, radzi sobie w niej bardzo dobrze. To jest pozytywne. Trzeba to prze³o¿yæ na udzia³ naszej reprezentacji w AMŒ. Zapotrzebowanie na futsal jest i stale roœnie. Wa¿ne jest, aby sezon koñczy³ siê w styczniu, gdy¿ wiêkszoœæ zawodników przygotowuje siê póŸniej do gry na trawie. Piotr Szczubiał, Politechnika Opole: – Poziom ligi z sezonu na sezon siê podnosi. Teraz jest o wiele trudniej o punkty. Do ostatniej kolejki rozstrzyga³o siê, kto zajmie poszczególne miejsca. Jest ma³y niedosyt, ale w sumie powinniœmy siê cieszyæ z tego czwar-

tego miejsca, gdy¿ równie dobrze mogliœmy spaœæ z ligi. Ten turniej nam wyszed³, a na poprzednich g³upio traciliœmy punkty. Gramy w ALF-ie od pocz¹tku i mam porównanie. Poziom jest wy¿szy o dwie klasy w porównaniu z tym, co by³o w poprzednich latach. Drugi raz z rzêdu zajêliœmy czwarte miejsce, w przysz³ym sezonie powalczymy o wy¿sze. Zenon Jezierski, UAM Poznań: – My, jako beniaminek, zrobiliœmy du¿¹ sensacjê. Mamy dobry sk³ad i opieramy siê na czterech zawodnikach graj¹cych w Polskiej Lidze Futsalu. S¹ to nasi studenci i dziêki nim graliœmy w silnym zestawieniu. Dowodem wysokiego poziomu ligi jest ostatni turniej, w którym ka¿dy zespó³ walczy³ o stawkê. Tabela siê „sp³aszczy³a” i emocji nie brakowa³o. Przynajmniej cztery zespo³y mog³yby graæ z powodzeniem w Polskiej Lidze Futsalu. Nie spodziewaliœmy siê sukcesu. Liczyliœmy na pierwsz¹ trójkê i bardzo cieszymy siê ze zwyciêstwa. Waldemar Mroczek, WSP Częstochowa: – Jesteœmy bardzo zadowoleni. Drugi rok w ALF-ie i drugi medal. Poprzeczka posz³a w górê. Wszyscy ch³opcy mi zostaj¹ i zrobimy wszystko, aby w przysz³ym roku postaraæ siê o niespodziankê. Ja, w przeciwieñstwie do Poznania i Gliwic, nie mam pi³karzy halowych. W tym roku z ligi spad³y zespo³y najs³absze. My w ostatnim meczu udowodniliœmy, ¿e duch sportowy zwyciê¿y, bo to jest najistotniejsze. Skoro do przedostatniej kolejki zespó³ z czwartego miejsca móg³ jeszcze spaœæ z ligi, znaczy, ¿e poziom ligi siê wyrówna³ i podniós³. Karol Telenga, Politechnika Poznań: – Poziom by³ wysoki. Przykro nam, ¿e opuszczamy ligê. Nas po³o¿y³ turniej w Warszawie, gdzie nie wygraliœmy meczu. Potem goniliœmy, jednak ju¿ siê nie uda³o. Zebraliœmy 17 punktów, co nie jest ma³¹ liczb¹. W ostatnim meczu mieliœmy du¿o okazji, by zdobyæ bramki, wygraæ i pozostaæ w lidze. O powrót nie bêdziemy walczyæ. Chyba ¿e z innym trenerem, bo mnie ju¿ siê nie chce. Jakub Bednarek, AWF Wrocław: – Zdecydowanie w tym roku poziom ligi siê podniós³. Je¿eli spad³ zespó³ z 17 punktami, to znaczy, ¿e by³o bardzo ciekawie. Zdecydowanie podci¹gn¹³ ligê UAM Poznañ. Nas z kolei by³o zbyt ma³o, aby podj¹æ równ¹ walkê. Z pocz¹tku by³o nieŸle, ale potem kontuzje ograniczy³y nam pole manewru. Kilku zawodników musia³o zrezygnowaæ ze wzglêdu na grê w klubach i dlatego tak to wygl¹da³o. Na dodatek my wszystko robiliœmy sami, a nie³atwo jest zmobilizowaæ do czegoœ studenta.

Końcowa klasyfikacja

Politechnika Opolska

Politechnika Śląska Gliwice

Politechnika Poznańska

1. UAM Poznañ, 2. WSP Czêstochowa, 3. Uniwersytet Warszawa, 4. Politechnika Opolska, 5. UWM Olsztyn, 6. Politechnika Œl¹ska Gliwice, 7. Politechnika Poznañska, 8. AWF Wroc³aw.

Mistrzowie ALF w sezonie 2003/2004 Uniwersytet im. Adama Mickiewicza Poznañ: Pawe³ Rosolski, Patryk Rzepka, Tomasz Rex, Jacek Kalbarczyk, Dariusz Mota³a, Klaudiusz Hirsch, Dariusz Pieczyñski, £ukasz Pieczyñski, Bartosz £eszyk, Tomasz Lewandowski, Marcin Grabowski, Tomasz Sobierajski, Mariusz Wróbel, Micha³ Jêdrzejczak, Wojciech Chojnacki, Maciej Krzyszta³owski Trener: Zenon Jezierski, kierownik: Piotr Kuœ

AWF Wrocław

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

j

13


○ ○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○○ ○○ ○○ ○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○

N a

p ó ł m e t k u

l i g

Rozmowa z Dariuszem Maciejewskim – trenerem KS AZS PWSZ Gorzów Wlkp., laureatem Plebiscytu na Najlepszego Trenera Województwa Lubuskiego w 2003 roku

Monika Kramer

Katarzyna Rzemień

Dagmara Mroczek

Justyna Żurowska

Martyna Torchała

Dagmara Cieślak

184 | 1984 | center

188 | 1985 | center

188 | 1984 | center

187 | 1985 | center

185 | 1986 | center

182 | 1984 | center

Barbara Kaszewska

(kpt.) 181 | 1980 | skrzydłowa

Joanna Sochacka

174 | 1983 | skrzydłowa

Monika Soroczyńska

Panie trenerze, Klub AZS PWSZ może chyba uznać rok 2003 za bardzo udany... Tak, to prawda. Myœlê, ¿e mieliœmy bardzo udany rok, jeœli chodzi o gorzowsk¹ koszykówkê kobiet. Œwiadczyæ o tym mo¿e fakt, ¿e w rankingu PZKosz i MENiS na „najlepiej szkol¹cy m³odzie¿ koszykarski klub w Polsce” zajêliœmy zaszczytne pierwsze miejsce. Du¿a praca trenerów zaanga¿owanych w klubie przyczyni³a siê do zdobycia przez nasz zespó³ juniorek z³otego medalu na Mistrzostwach Polski w Ostrowie Wlkp. – by³ to jednoczeœnie najwiêkszy sukces w grupach m³odzie¿owych. Pierwszy zespó³ bardzo dobrze radzi³ sobie w sezonie zasadniczym rozgrywek I ligi i zajmowa³ po tej fazie wysokie trzecie miejsce. Niestety, w playoffach przegraliœmy ju¿ w pierwszej rundzie z UKS Kasprowiczank¹ Ostrów Wlkp. Wa¿nym osi¹gniêciem by³o równie¿ zwyciêstwo na AMP-ie w Grach Zespo³owych w Olsztynie. Po siedemnastu kolejkach rozgrywek I ligi gorzowski zespół zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Jak pan oceni postawę swojego zespołu w tym sezonie? Do tej pory wygraliœmy 15 spotkañ, a w pozosta³ych ponieœliœmy dwie minimalne pora¿ki: jednym punktem na w³asnym parkiecie z Uni¹ Swarzêdz i dwoma w Warszawie z SMS-em. Œwiadczy to o tym, ¿e bêdziemy bardzo mocno walczyæ o nasz upragniony cel, jakim jest awans do ekstraklasy. Uwa¿am, ¿e jest to bardzo realne. Mamy co prawda jeszcze 9 spotkañ do koñca sezonu, wiêc wszystko siê

mo¿e zdarzyæ. Je¿eli kontuzje i choroby bêd¹ nas omijaæ, cel powinien zostaæ zrealizowany. Jakie są największe atuty gorzowskiego teamu? Nasz¹ najwiêksz¹ si³¹ jest bardzo dobra organizacja gry w ataku pozycyjnym i sta³e fragmenty gry. Nasz zespó³ prowadzi równie¿ w klasyfikacji na najlepiej broni¹cy klub w lidze – z bardzo dobr¹ œredni¹ 57 straconych punktów na mecz. Myœlê, ¿e zmiennoœæ gry obronnej równie¿ nale¿y do naszych wielkich atutów. Z roku na rok „coœ” dok³adamy zarówno w ataku, jak i obronie. Zespó³ robi ci¹g³y postêp i to w tym sezonie widaæ. AZS PWSZ jest bardzo młodym zespołem. Którym zawodniczkom warto byłoby się przyjrzeć, nie tylko ze względu na urodę, ale również na umiejętności? Nasz¹ si³¹ jest gra zespo³owa, aczkolwiek jest to zespó³ bardzo m³ody. Dziewczyny mocno rozwijaj¹ siê indywidualnie. Trzeba przyznaæ, ¿e dwie zawodniczki – Justyna ¯urowska i Kasia Czubak – aktualne reprezentantki kadry m³odzie¿owej naszego kraju – zrobi³y w ostatnim czasie ogromny postêp. Z tego siê nale¿y cieszyæ. Tak jak zdobrej gry pozosta³ych dziewcz¹t, które równie¿ z meczu na mecz czyni¹ postêpy. Udany by³ transfer Ali Suwary, która po kontuzjach na pocz¹tku sezonu wraca do dobrej dyspozycji. Nasze zawodniczki rozwijaj¹ siê po wzglêdem technicznym, taktycznym i mentalnym. Rozmawiał Kamil Siałkowski Foto KS AZS PWSZ Gorzów Wlkp.

174 | 1985 | skrzydłowa

14

Katarzyna Pietrzak 181 | 1985 | skrzydłowa

Alicja Suwary 176 | 1978 | skrzydłowa

Joanna Semerda 175 | 1982 | skrzydłowa

Magdalena Kozdroń

Magdalena Budzińska

Weronika Toporowska

Marta Pawłowska

Katarzyna Czubak

174 | 1980 | skrzydłowa

174 | 1985 | rozgrywająca

168 | 1983 | rozgrywająca

170 | 1980 | rozgrywająca

174 | 1985 | rozgrywająca

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


p ó ł m e t k u

l i g

Zielonogórskie ambicje Rozmowa Markiem Książkiewiczem – trenerem II-ligowej drużyny szczypiornistów AZS KŚ Uniwersytetu Zielonogórskiego Zespół po pierwszej rundzie zajmuje trzecie miejsce. To dobrze czy źle? Bardzo dobrze. Jestem mile zaskoczony takim wynikiem, szczerze mówi¹c po cichu na niego liczy³em, ale w sporcie nigdy niczego nie mo¿na byæ do koñca pewnym. Jak na razie jest to pozycja na miarê naszych mo¿liwoœci. Czy w drugiej części sezonu chcecie utrzymać tą pozycję, czy może liczycie na pierwsze miejsce? O pierwszym miejscu raczej nie myœlimy. To, które obecnie zajmujemy, jest wystarczaj¹ce, gdy¿ w tym sezonie jest premiowane awansem. Nie ukrywam jednak, ¿e po cichu myœlimy, czy uda siê sprawiæ ma³¹ niespodziankê i awansowaæ z drugiej pozycji. Mimo wszystko teraz wa¿niejsze jest dla nas, ¿eby dobrze graæ.

Z kim będzie największy bój? Najwiêkszym zagro¿eniem dla nas jest £¹cznoœciowiec Szczecin. Jest to dru¿yna, która w tabeli bardzo nas naciska. No i oczywiœcie Sparta Oborniki, z któr¹ chcemy powalczyæ o drug¹ pozycjê. Jakie jest wg pana największe osiągnięcie zespołu? ... chyba to trzecie miejsce. No i fakt, ¿e dru¿yna w koñcu nauczy³a siê wygrywaæ. Od dwóch lat pracujemy na ten wynik, gdy¿ zespó³ w zesz³ym sezonie zosta³ trochê odm³odzony i dopiero teraz zaczyna to procentowaæ. Co w tym sezonie było największą porażką? Mecz z AZS AWF Gorzów Wlkp. w pierwszej rundzie. Nie chcê tutaj zaogniaæ ¿adnych konfliktów, bo nie o to chodzi (kibice zielonogórscy i gorzowscy od lat rywalizuj¹ ze sob¹ w ró¿nych dyscyplinach – przyp. red.). Po prostu mogliœmy ten mecz bez problemu wygraæ, lecz ch³opcy przestali graæ (œmiech). Nie wiem, co siê wtedy z nimi sta³o. Mieli chyba s³abszy dzieñ. Udowodnili to w spotkaniu rewan¿owym, kiedy to wygraliœmy bez problemu. Drugim takim wydarzeniem by³ remis z £¹cznoœciowcem Szczecin. W sumie nie wiem, czy remis mo¿na uwa¿aæ za pora¿kê, ale my to tak odbieramy. Jaki styl gry, taktykę preferuje pan i jak ukierunkowuje zespół? W du¿ym stopniu zale¿y to od dru¿yny, z któr¹ akurat mamy siê zmierzyæ, ale raczej stawiam na obronê. Mamy bardzo dobrych snajperów, którzy doskonale radz¹ sobie ze zdobywaniem punktów, dlatego na obronie skupiamy wiêkszoœæ uwagi, aby z kolei nie straciæ ich zbyt wiele. Których zawodników chciałby pan wyróżnić? Nie powinienem tego robiæ, bo przecie¿ gra ca³y zespó³, a nie poszczególni zawodnicy, jednak nie da siê nie wymieniæ trzech nazwisk: M. Bartoszewicz, B. Buchwaldt, A. Biegañski. Ta trójka jest si³¹ napêdow¹ ca³ej dru¿yny i kiedy oni maj¹ dobry dzieñ, to ca³y zespó³ gra jak z nut. Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów. Równie¿ dziêkujê i pozdrawiam wszystkich czytelników APS-u. Rozmawiała Agata Adamczyk Foto Marcin Wysocki

AZS KŚ Uniwersytet Zielonogórski: M. Kolasa – kapitan, M. Bartoszewicz, B. Buchwaldt, A. Biegañski, M. Szutkowski, A. Krupko, M. Lebiedziejewski, K. Bartlewski, B. Kroll, M. Kiciñski, P. Tarasiewicz, £. Jezior, A. Wielgus, K. Przybysz, £. Tetrzona, S. Dobek, P. Baran, G. Silski Trenerzy: Marek Ksi¹¿kiewicz, Józef Grzegorczyn

Mariusz Bartoszewicz (1974) – jeden z najbardziej doœwiadczonych zawodników; pochodzi z G³ogowa i tam, m.in. w Chrobrym, zdobywa³ pierwsze szlify, reprezentant Polski w kadrze juniorów i juniorów m³odszych. Kontuzja przeszkodzi³a mu graæ w ekstraklasie, teraz wróci³ do gry i znacz¹co wzmocni³ II-ligowy AZS KŒ UZ. Aktualnie na drugim miejscu w punktacji najlepszych strzelców w lidze.

Bogumił Buchwaldt (1983) – od zawsze w Zielonej Górze; jego najwiêkszym atutem jest wzrost (prawie 2 m); drugi z liderów wœród strzelców (œrednia 8 bramek na mecz), jeden z najlepszych rozgrywaj¹cych w dru¿ynie; trenerzy pok³adaj¹ w nim wielkie nadzieje.

Andrzej Biegański (1983) – wychowanek Ostrowii Ostrów Wlkp.; od 2 lat zwi¹zany z Zielon¹ Gór¹ (studiuje germanistykê na UZ); bardzo wszechstronny zawodnik, jego domen¹ jest lewe skrzyd³o, jednak potrafi siê równie¿ odnaleŸæ na pozycjach œrodkowego czy rozgrywaj¹cego; poza tym uwa¿any jest za duszê zespo³u i ceniony za walecznoœæ.

Osiągnięcia zespołu: z³oty medal MSzW WSP Zielona Góra 1995, br¹zowy medal MPSzW Kraków 2000, AMP w Grach Zespo³owych; srebrny medal Lublin 1997, br¹zowy medal Kraków 1998, br¹zowy medal Wroc³aw 1999, br¹zowy medal Koszalin 2000.

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

N a

15


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

N a

16

p ó ł m e t k u

l i g

C

zy na tej sali, jak przed laty, bêdzie mo¿na ponownie zobaczyæ ligow¹ dru¿ynê lubelskiego AZS? – Tak, jak najbardziej. AZS jest firm¹, która by³a, jest, i bêdzie (...) Prowadzimy szkolenia, jest praca z m³odzie¿¹. Wczeœniej czy póŸniej efekty tego bêd¹ – zapewnia Robert ¯o³nierowicz, sekretarz AZS Lublin. Tymczasem po t³ustych latach, w których by³y dwie koszykarskie reprezentacje w ekstraklasie, nast¹pi³y diametralne zmiany. Mêska dru¿yna zosta³a wycofana z rozgrywek. ¯eñska – zosta³a przeniesiona do Che³ma – miasta oddalonego od Lublina o oko³o 70 km. – Przyczyny s¹ prozaiczne. Finanse – t³umaczy takie roszady Robert ¯o³nierowicz. Gdyby nie zjawi³ siê che³mski mecenas lubelskiej koszykówki – musielibyœmy podj¹æ decyzjê o wycofaniu dru¿yny z rozgrywek (...). By³a to trudna decyzja (...). S¹ to okolicznoœci wy¿szego rzêdu, które usprawiedliwiaj¹ tak¹ decyzjê. Rzecz¹ istotn¹ dla klubu jest to, aby zachowaæ i chroniæ dorobek sportowy.

Metamorfozy sezonu

Sponsor „z kasą”, kibice z klasą

tak¿e kadrowych. Pozyskano nowe zawodniczki. Z dawnego lubelskiego sk³adu zosta³o zaledwie 6 zawodniczek, w tym 5 wychowanek AZS-u. Dwie z tego grona s¹ kontuzjowane, jedna wyjecha³a do Francji. W Meblotapie gra tylko Ma³gorzata Pietraœ i Daria Cybulak. Do nich do³¹czy³a zupe³nie nowa grupa zawodniczek. Dziêki licznym transferom powsta³ zatem odmieniony zespó³. Prowadzi go nowy trener. Funkcjê szkoleniowca przej¹³ po S³awomirze Depcie – Bia³orusin Anatolij Bujalski. Zdaniem Ma³gorzaty Pietraœ wspó³praca z nowym trenerem uk³ada siê dobrze. – Bardzo ciê¿ko pracujemy nad tym, aby praktycznie nowa dru¿yna jak najszybciej zaczê³a dobrze funkcjonowaæ. Do pe³ni szczêœcia brakuje nam tylko zwyciêstw. Wprowadzaj¹c takie zmiany, nie mo¿na liczyæ od razu na cud, wszystko wymaga czasu.

To smutne, ¿e w Lublinie nie znalaz³ siê sponsor, który udŸwign¹³by finansowanie ligowej dru¿yny. Akces do wspó³pracy na arenie sportowej z³o¿y³a natomiast che³mska firma. Poparcia dla tego pomys³u udzieli³y dodatkowo w³adze miasta Che³ma. Dziêki temu zespó³ Meblotap AZS Che³m mo¿e nadal rywalizowaæ w koszykarskiej elicie o najwy¿sze laury. Przy okazji Che³m sta³ siê mekk¹ pasjonatów sportu na wysokim poziomie oraz „gniazdem dla nowej koszykówki”. Mecze rozgrywane s¹ w nowej, bardzo efektownej hali. Podczas spotkañ zawodniczki maj¹ zapewniony doping ze strony bardzo szerokiego grona kibiców i to na najwy¿szym poziomie. W ubieg³ym roku PKS uzna³ che³msk¹ publicznoœæ za najlepsz¹ w Polsce. Wiele do ¿yczenia pozostawiaj¹ kwestie finansowe klubu. S¹ problemy finansowe (...). Œrodki, którymi dysponuje Stowarzyszenie, nie s¹ adekwatne do wymaganych czy oczekiwanych sukcesów i dru¿yny – dodanie Robert ¯o³nierowicz.

Chełmski czy lubelski AZS Meblotap? W Che³mie zosta³o zawi¹zane stowarzyszenie „Che³mska Koszykówka”. – To stowarzyszenie co roku przejmuje od AZS-u prawo do gry w ekstraklasie, organizacji, podpisywania umów, dysponowania wizerunkiem dru¿yny (...). Dajemy do dyspozycji miejsce w lidze – t³umaczy konsekwencje zmian Robert ¯o³nierowicz, który jest jednoczeœnie przewodnicz¹cym Rady Nadzorczej przy „Che³mskiej Koszykówce”. – Wszyscy lubelscy sympatycy koszykówki znaj¹ historiê naszej dru¿yny i zawsze bêd¹ j¹ wi¹zaæ z Lublinem, pomimo to jest to ju¿ dru¿yna bardziej che³mska ni¿ lubelska, dlatego ¿e nie widaæ ju¿ w przysz³oœci perspektyw na to, aby zespó³ AZS Meblotap Che³m wróci³ do Lublina. Sercem tak¿e jestem z Lublinem, bo tutaj zaczê³am swoj¹ zabawê z koszykówk¹ – kwituje rozwa¿ania o rodowodzie klubu zawodniczka Ma³gorzata Pietraœ.

Diametralnie nowa polityka kadrowa Niewiele jest w Polsce dru¿yn, które przesz³y przez tak wiele modyfikacji organizacyjnych, ale

Zmiany rozwojowe?

Minęła era Depty Trener Depta z³o¿y³ rezygnacjê. T³umacz¹c, jakie pobudki nim kierowa³y, powiedzia³: – Dzia³o siê organizacyjnie w klubie Ÿle i to by³ podstawowy i w zasadzie jedyny powód do tego, ¿eby odejœæ. Sytuacja by³a o tyle niewdziêczna, ¿e to ja odpowiada³em za wynik, a ten wynik nie by³ najlepszy. Nie móg³ byæ – skoro organizacyjnie klub praktycznie by³ na ³opatkach (...). Dziewczyny mia³y zaleg³oœci w wyp³atach i przede wszystkim nie by³o perspektyw. Zaleg³oœci s¹ w ka¿dym klubie, ale obietnice, które pada³y, (...) by³y ci¹gle tylko w sferze marzeñ. Warto dodaæ, ¿e gdyby trener pozosta³ ze swoj¹ dru¿yn¹, dziœ œwiêtowaliby dziesiêciolecie wspólnej pracy. S³awomir Depta pracowa³ z dziewczêtami od 1994 r. Szkoli³ je, kiedy by³y jeszcze uczennicami szko³y podstawowej. Razem osi¹gali kolejne znacz¹ce sukcesy, m.in.: wejœcie do II, a potem I ligi. – Jest twórc¹ tej dru¿yny (...). Bez wzglêdu na to, jak ten sezon siê potoczy – ceniê go za to, co zrobi³, i za fachowoœæ. Natomiast w grach zespo³owych i w sporcie jest czasami tak, ¿e nie wystarczy sam profesjonalizm i warsztat. (...) Dru¿yna nie odnios³a kilku sukcesów. Gdyby nawet te 2–3 mecze wygra³a w trakcie pierwszego etapu rozgrywek, byæ mo¿e ta ocena by³aby inna. Niestety przegra³a. Nie by³o liderki i tych „szkieletowych” zawodniczek – rozgrywaj¹cej i dobrej centerki – dodaje Robert ¯o³nierowicz.

Pomimo wielu zmian dotycz¹cych zespo³u che³mscy i lubelscy kibice wci¹¿ czekaj¹ na wielkie sukcesy swoich ulubienic. Meblotap AZS Che³m na pocz¹tku lutego plasowa³ siê na siódmej pozycji w tabeli rozgrywek. – Trzeba czasu, aby z tych zawodniczek zrobiæ dru¿ynê – komentuje dotychczasowe osi¹gniêcia koszykarek Robert ¯o³nierowicz. W jego opinii powodem takich rezultatów – s¹ zbyt du¿e rotacje w sk³adzie, zbyt du¿o nowych zawodniczek. Zespó³ nie mo¿e wypracowaæ sobie swojego charakteru, swojego stylu gry. Mimo to wierzy, ¿e w tym sezonie zespó³ wejdzie do najlepszej ósemki dru¿yn i tym samym utrzyma siê w lidze. Podobn¹ opiniê na temat skutków przeobra¿eñ kadrowych wyra¿a ekstrener Meblotapu S³awomir Depta. – Zbyt gwa³towne ruchy. Wymieniono zbyt wiele zawodniczek w trakcie sezonu (...). To nie s³u¿y zespo³owi. Mam nadziejê, ¿e to siê dobrze skoñczy, chocia¿ naprawdê to idzie w dó³, a przykro mi z tego powodu, bo w³o¿y³em w to mnóstwo serca (...). Pomimo braku wymarzonych osi¹gniêæ, niskiego miejsca w tabeli rozgrywek zespó³ intensywnie pracuje. Zawodniczki nadal wierz¹, ¿e ich ciê¿ka praca zaowocuje lepszymi wynikami na boisku. Na pewno mobilizuje je dobra atmosfera panuj¹ca w dru¿ynie. Zdaniem Ma³gorzaty Pietraœ: – To mo¿e naprawdê zdziwiæ wiele osób, ale atmosfera pomimo wielu poniesionych w tym sezonie pora¿ek i wielu zmian, jakie nast¹pi³y w trakcie sezonu, jest nadal bardzo dobra. Wydaje mi siê, ¿e w³aœnie tak trudna sytuacja w zespole powoduje to, ¿e zawodniczki trzymaj¹ siê razem. Mo¿na mieæ tylko nadziejê, ¿e Meblotap przerwie wreszcie z³¹ passê i zacznie rozstrzygaæ ligowe spotkania na swoj¹ korzyœæ. Tym bardziej ¿e (zdaniem Roberta ¯o³nierowicza) przez ten brak wyników s¹ w du¿ym stresie. Boj¹ siê graæ koñcówek. Boj¹ siê graæ u siebie, wrêcz przed w³asn¹ publicznoœci¹. Ta presja hali i ludzi jest ogromna. Czasami – jak siê bardzo chce, to nie wychodzi, i takie efekty s¹. Dwa, trzy mecze w wykonaniu zespo³u by³y naprawdê bardzo dobre. Zabrak³o trochê ³utu szczêœcia i mo¿e w³aœnie wysokiej zawodniczki do gry pod koszem. Nie tylko dzia³acze, trenerzy czy zawodniczki rozwa¿aj¹ przyczyny kryzysu dru¿yny. Debatuj¹ te¿ kibice. Staraj¹ siê znaleŸæ wyt³umaczenie z³ej passy Meblotapu AZS Che³m. Na internetowych stronach klubu (www. meblotapazs .chelm.pl) w Ksiêdze Goœci wymieniaj¹ swoje czasami zaskakuj¹ce spostrze¿enia... Katarzyna Rutkowska Skład: Rita Adams, Daria Cybulak, Viktoria, Garelchik, Joanna Górzyñska, Anna Kêdzior, Olga Muraszkina, Dorota Pi¹tkowska, Ma³gorzata Pietraœ, Elena Proszczenko, Anna Szyæko, Jameelah Trimble

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


„Zdrowie. Je¿eli ktoœ ma zdrowie, to mo¿e zrobiæ wszystko. Reszta jest zale¿na tylko i wy³¹cznie od cz³owieka. Je¿eli cz³owiek jest zdrowy, to wszystko jest w jego rêkach” – to jeden z wa¿niejszych priorytetów w ¿yciu Agnieszki Pazur, zawodniczki, której sportowe wyczyny bardzo mocno zwi¹zane s¹ z AZS-em Lublin.

p ó ł m e t k u

l i g

Wygrała najtrudniejszy mecz... z kontuzją

K

ilka lat temu jej koszykarski talent budzi³ podziw; podobnie jak niekwestionowany urok osobisty i uroda. Do Lublina przyjecha³a z Lubartowa – miasta oddalonego od Lublina o niespe³na 30 km. Za namow¹ taty (sêdziego koszykówki), a potem trenera S³awomira Depty rozpoczê³a treningi z dru¿yn¹ lubelskiego AZS-u. Razem z kole¿ankami gra³a przez trzy sezony w II lidze, by ostatecznie wywalczyæ upragniony i tak oczekiwany awans do ekstraklasy. By³a jedn¹ z najwiêkszych nadziei polskiej koszykówki. Œwiadczy o tym powo³anie w 2000 r. do reprezentacji kraju. – To by³ dla mnie ogromny zaszczyt. By³am zaskoczona, bo to sta³o siê po roku gry w ekstraklasie. Przez rok zd¹¿y³am siê pokazaæ i ktoœ mnie zauwa¿y³. Na arenach miêdzynarodowych wystêpowa³a przez dwa lata. Jej przygoda z kadr¹ trwa³aby zapewne do dziœ, gdyby nie nag³a i powa¿na kontuzja kolana. – Mia³am bardzo dobry sezon. By³am w czo³ówce najlepiej punktuj¹cych zawodniczek, najlepiej podaj¹cych. Znajdowa³am siê w czo³ówkach niektórych klasyfikacji. To by³y osi¹gniêcia znacz¹ce. Tym bardziej, ¿e by³am jeszcze m³od¹ zawodniczk¹ – wspomina pamiêtny sezon Agnieszka. Rzeczywiœcie to by³ najlepszy sezon w ca³ej jej karierze sportowej. Sta³a siê zawodniczk¹ wszechstronn¹. Sukcesy indywidualne i zespo³owe sprawi³y, ¿e o Agnieszce Pazur mówi³o siê w koszykarskich krêgach du¿o i dobrze. Zerwane wi¹zad³o krzy¿owe! Taka diagnoza lekarska brzmi dla sportowca zawodowego jak wyrok... Tymczasem Agnieszka nie podda³a siê. Postanowi³a – wbrew wszelkim przeciwnoœciom – wró-

ciæ na boisko. Po dwóch latach przerwy w treningu, piêciu operacjach kolana i ¿mudnej rehabilitacji odzyska³a dawn¹ sprawnoœæ i przede wszystkim wiarê we w³asne si³y. Kontuzja jednak zweryfikowa³a jej stosunek do sportu. Nadal jest to jej najwiêksza ¿yciowa pasja. Jednak ju¿ wie, ¿e sukcesy odnoszone na boisku to nie jedyna wa¿na w ¿yciu rzecz. Ostatnie dwa lata unaoczni³y, na kogo tak naprawdê mo¿e liczyæ – na najbli¿sz¹ rodzinê i prawdziwych przyjació³. Klub, któremu poœwiêci³a lata ciê¿kiej pracy i serce, ograniczy³ zainteresowanie jedn¹ z najlepszych swoich zawodniczek do sfinansowania jej pierwszej operacji. Z kole¿ankami z dru¿yny kontakt te¿ zdecydowanie siê och³odzi³. – Sporadycznie kontaktujê siê z prezesem, tak samo jak z innymi dzia³aczami. Natomiast z dziewczynami praktycznie w ogóle nie mam kontaktu. Agnieszka jednak stanowczo i zdecydowanie podkreœla, ¿e nie ma ¿alu ani pretensji. Rozumie, ¿e takie s¹ zazwyczaj losy kontuzjowanych sportowców... Studiuje pedagogikê na IV roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Oprócz tego pracuje. Równolegle poddaje siê intensywnej rehabilitacji. – Zaczynam ju¿ powa¿niejsze treningi. Do tej pory to by³a raczej taka zabawa, usprawnianie. Teraz ju¿ zacz¹³ siê porz¹dny trening. Po doœwiadczeniach zwi¹zanych z ciê¿kim procesem rehabilitacyjnym ¿aden trening w sporcie wyczynowym nie jest ju¿ dla niej przera¿aj¹cy. Nawet ten,

który podejmie w Meblotapie AZS Che³m ju¿ w sierpniu tego roku. Prawdopodobnie (jeœli tylko Meblotap AZS zg³osi swoj¹ dru¿ynê do turnieju) na tegorocznym AMP-ie w Grach Zespo³owych w Lublinie bêdziemy œwiadkami wielkiego powrotu. Tymczasem bacznie obserwuje osi¹gniêcia sportowe i przeobra¿enia che³mskiej dru¿yny. Jest zdania, ¿e wszelkie drastyczne zmiany nie wychodz¹ klubowi na dobre (...). Myœlê, ¿e niektóre posuniêcia by³y zbyt radykalne i zbyt szybkie. Mam nadziejê, ¿e nie spadniemy z ligi, bo to by by³a katastrofa. Mam nadziejê, ¿e dziewczyny jednak powalcz¹ i utrzymamy siê w lidze i bêdzie mo¿na coœ nowego zrobiæ w nowym sezonie, od pocz¹tku zbudowaæ zespó³. Od¿egnuje siê jednak od komentarzy na temat spraw klubowych. – Nie orientujê siê, co siê dzieje wewn¹trz klubu. Wiem, ¿e s¹ problemy finansowe. Ciê¿ko mi powiedzieæ, czy bêdzie zapewnione chocia¿ minimum stabilizacji. To jest przecie¿ potrzebne dla komfortu psychicznego zawodniczek, które powinny siê zaj¹æ tylko i wy³¹cznie treningiem, graniem, a nie myœleæ o tym, co siê dzieje dooko³a. Za kilka miesiêcy Agnieszka do³¹czy do kole¿anek. – Jest nowy trener, nowe zawodniczki i naprawdê nie wiem, jaka bêdzie moja rola w zespole. Podobnie jak ona mamy jednak nadziejê, ¿e bêdzie mog³a graæ nadal w zespole ekstraklasy i rozwijaæ swój nieprzeciêtny sportowy talent. Zrobi to dla siebie i dla che³mskich kibiców. – Dla takich kibiców, dla takiej atmosfery warto utrzymaæ koszykówkê i zrobiæ wszystko, ¿ebyœmy powróci³y do czo³ówki ekstraklasy. Jedno jest pewne – Agnieszka wróci do wyczynowego sportu nie tylko z ogromn¹ motywacj¹ do intensywnej pracy. Wróci bogatsza o pewne specyficzne doœwiadczenia i przemyœlenia, których dostarczy³o jej ¿ycie w trakcie ostatnich dwóch lat. Tekst i foto Katarzyna Rutkowska

luty 2004 ○ ○○ ○○ ○ ○○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

N a

17


18

p ó ł m e t k u

l i g

Siatkarki z Politechniki Radom Założenia postawione przed drużyną przez Klub AZS Politechniki Radom, czyli miejsce 1 –4, nie zostały zrealizowane. Dlaczego – pytamy trenera Michała Kalitę. Do rozgrywek ligowych przyst¹piliœmy w dosyæ okrojonym sk³adzie. Z zawodniczek, które trenowa³y i przygotowywa³y siê z nami do sezonu, nie uda³o siê sfinalizowaæ transferów a¿ 4 z nich, które mia³y graæ w podstawowym sk³adzie. W porównaniu z ubieg³ym sezonem mieliœmy bardzo okrojony sk³ad. Zaczêliœmy rozgrywki z czterema zawodniczkami, które rozgrywa³y swój pierwszy sezon w II lidze jako zawodniczki wychodz¹ce w pierwszym sk³adzie. Ca³y plan szkoleniowy leg³ w gruzach, musieliœmy go zmieniaæ w trakcie sezonu, dopasowuj¹c do posiadanej kadry. Pierwsz¹ rundê, mimo wielu problemów, zakoñczyliœmy na pi¹tym miejscu. Do drugiej przyst¹piliœmy z nadziejami na dogonienie fina³owej czwórki. Dru¿yna zaczê³a siê zgrywaæ, jednak strata punktowa z pierwszej rundy nie pozwoli³a na dogonienie rywalek. Po fazie zasadniczej utrzymaliœmy dobr¹ pi¹t¹ lokatê. Rozpoczęła się faza play-off. Gracie niestety o utrzymanie w lidze. Jakie są szanse na obronienie piątej lokaty? Jako ¿e zajêliœmy wy¿sze miejsce w tabeli od naszego pierwszego rywala (ósme miejsce Bizona Sêdziejowice), pierwsze dwa mecze rozgrywane by³y w naszej hali. Obydwa zakoñczy³y siê naszym zwyciêstwem w stosunku 3:0.

W fazie play-off gra siê do trzech wygranych, dlatego te¿ w najbli¿szym spotkaniu zmierzymy siê z nimi kolejny raz na wyjeŸdzie. Liczê na kolejne zwyciêstwo, które awansuje nasz¹ dru¿ynê do gry o pi¹te miejsce. Swoje mecze od stycznia rozgrywacie na nowym obiekcie Politechniki Radomskiej. Jakie masz spostrzeżenia dotyczące obiektu? Nowa hala jest bardzo okaza³ym obiektem, w pe³ni przystosowanym do rozgrywania spotkañ ligowych, posiada te¿ pe³n¹ bazê treningow¹. Oczywiœcie, jak to dziewczêta, pierwsze co zauwa¿y³y, to ¿e jest czyœciej i cieplej. Jakie są plany drużyny po zakończeniu rozgrywek ligowych? Co do planów na przysz³y sezon w II lidze, to staramy siê pozyskaæ nowe zawodniczki. Oczywiœcie nie myœlimy o zakupach, zbyt skromny jest bud¿et klubu, ale o pozyskaniu zdolnej m³odzie¿y chc¹cej powi¹zaæ naukê ze sportem. Politechnika Radomska posiada szeroki wachlarz kszta³cenia i myœlê, ¿e przyci¹gnie nowe zawodniczki. Ju¿ teraz zg³aszaj¹ siê do mnie potencjalne studentki, widaæ zainteresowanie tym sportem w naszym mieœcie roœnie, co oczywiœcie cieszy. Najbli¿sze plany to przygotowania do XXII MPSzW Politechnik oraz to, ¿eby tam pokazaæ siê z jak najlepszej strony. Czy sądzisz, że macie szanse medalowe w MPSzW? W sporcie wszystko jest mo¿liwe, jest bardzo wiele czynników, od których zale¿ny jest

Foto K AZS Radom

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

N a

koñcowy wynik. Du¿o zale¿y od losowania grup oraz od dyspozycji zawodniczek, nie tylko naszych, ale i dru¿yn przeciwnych. Jeœli nie dopadnie nas plaga kontuzji, bêdziemy walczyæ o jak najwy¿sze miejsce. Rozmawiał Piotr Bartnik Kadra zespołu Iwona Lachowska Joanna Majkusiak Iwona Jaroszek Dominika Widliñska Anna Lubieniecka Agnieszka Sijer Anna Kiraga Jolanta Kuciñska Kinga Trybusiñska Kamila Mortka Aneta Majkusiak

przyjmuj¹ca œrodkowa przyjmuj¹ca przyjmuj¹ca atakuj¹ca atakuj¹ca przyjmuj¹ca przyjmuj¹ca rozgrywaj¹ca przyjmuj¹ca œrodkowa

I trener – Micha³ Kalita, II trener – Krzysztof Bia³czak

AZS Fischer Winter Cup 7–9 stycznia br. odby³y siê zawody AZS FISCHER Winter Cup – Mistrzostwa o Puchar Zarz¹du G³ównego AZS w Narciarstwie Alpejskim. Mistrzostwa zosta³y rozegrane na stoku narciarskim Beskidek w Szczyrku. W Pucharze, który sta³ na wysokim poziomie, wystartowa³o 65 uczestników reprezentuj¹cych 15 uczelni. Nagrody zapewni³a firma SPORT&FREIZEIT g³ówny przedstawiciel firm FISCHER i CARRERA w Polsce, a otrzymali je najlepsi zawodnicy w poszczególnych konkurencjach.

Foto AZS rodowisko Warszawa

Klasyfikacja w poszczególnych konkurencjach Slalom K: Anna Soœnicka – AWF Warszawa Slalom M: Grzegorz Axentowicz – PW Warszawa Slalom gigant K: Agnieszka Bernas – AE Katowice Slalom gigant M: Jacek Rojewski – UJ Kraków Klasyfikacja drużynowa Kobiety: Akademia Ekonomiczna Katowice, AWF Warszawa, Uniwersytet Gdañski Mê¿czyŸni: Politechnika Warszawska, Akademia Ekonomiczna Katowice, Akademia Górniczo-Hutnicza Kraków

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


Podlaska Liga Akademicka Może w tym roku... Liga na pó³metku. W grach zespo³owych zdecydowanie prowadzi Wy¿sza Szko³a Wychowania Fizycznego i Turystyki z Supraœla. Czy¿by w tym roku kilkuletnia hegemonia Politechniki Bia³ostockiej w klasyfikacji generalnej zosta³a przerwana na rzecz uczelni z Supraœla?

Koszykówka z Supraśla poza zasięgiem Zespo³y koszykarskie WSWFiT ju¿ drugi sezon nie maj¹ sobie równych w podlaskim œrodowisku AZS. Supraskim koszykarkom i koszykarzom zagroziæ mog¹ jedynie studenci Uniwersytetu, znanego od dawna z dobrej koszykówki. Ciê¿ki to bêdzie wyczyn, bowiem wœród studentek z Supraœla s¹ podstawowe zawodniczki pierwszoligowego W³ókniarza Bia³ystok, natomiast w ekipie koszykarzy WSWFiT wystêpuj¹ zawodnicy najlepszego zespo³u koszykarskiego w regionie – „¯ubrów” Bia³ystok.

Pod siatką bez zmian O ile w rozgrywkach koszykarskich reprezentacje Wy¿szej Szko³y WF i Turystyki Supraœl prowadz¹ z du¿¹ przewag¹, o tyle w lidze siatkarskiej sytuacja wygl¹da nieco inaczej. Co prawda znów da³y o sobie znaæ studentki WSWFiT, które prowadz¹ po pierwszej rundzie, ale wœród mê¿czyzn na prowadzeniu jest ekipa popularnych „finansów”. W pojedynku na szczycie WSFiZ uleg³a WSWFiT, jednak dziêki zwyciêstwu Uniwersytetu nad siatkarzami z Supraœla pozosta³a na I miejscu. Wysok¹ formê z poprzedniego sezonu utrzymuje zespó³ uniwersytecki, który mo¿e pokrzy¿owaæ szyki dwóm uczelniom otwieraj¹cym tabelê.

Tw a r z e A Z S Grzegorz Kapitan

, ur. 03.01.1978 r., absolwent PWSZ w Lesznie, student V roku Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, prezes Klubu Uczelnianego AZS PWSZ. Ma uprawnienia ratownika i instruktora p³ywania. Zdobywca br¹zowego medalu XXI MPSzW PWSZ w P³ywaniu. Chcia³by przez swoj¹ dzia³alnoœci¹ przyczyniæ siê do wiêkszej aktywnoœci w klubach AZS. Zainteresowania to: p³ywanie i narty. Odznaczenia: Srebrna Odznaka AZS.

Grzegorz Lipowski

Wreszcie Supraśl, choć nie w ALF Po kilku sezonach przerwy i dominacji Nauczycielskiego Kolegium Rewalidacji w rozgrywkach futsalu na fotel lidera powróci³a WSWFiT Supraœl. Co prawda w bezpoœrednim pojedynku miêdzy najlepszymi pad³ remis, ale NK doœæ niefortunnie zremisowa³o z Politechnik¹. Supraœl natomiast w znakomitym stylu zwyciê¿a³ kolejnych przeciwników, zdobywaj¹c po siedmiu kolejkach 45 bramek, trac¹c zaledwie 8. Niestety, supraska uczelnia mimo zwyciêstwa w pierwszej rundzie i mo¿liwoœci startu w eliminacjach do ALF-a nie skorzysta³a z udzia³u w turnieju kwalifikacyjnym i w kolejnym sezonie zabraknie w ALF-ie przedstawiciela Podlasia. Z niecierpliwoœci¹ czekamy na drug¹ rundê rozgrywek akademickich w Bia³ymstoku. Wiosn¹ zostan¹ rozegrane dyscypliny indywidualne i rewan¿e gier zespo³owych. Miejmy nadziejê, ze podobnie jak w ubieg³ym sezonie, tak i teraz liga akademicka przyniesie nam wiele emocji i nieoczekiwanych wyników. Tekst i foto Paweł Surynowicz

, ur. 17.06.1936 r., senator RP, prezes Organizacji Œrodowiskowej AZS w Czêstochowie, w tej kadencji cz³onek Zarz¹du G³ównego AZS. W AZS jest od roku 2000. Marzy mu siê, by AZS by³ powszechn¹ organizacj¹ studenck¹ oraz pragnie by Zwi¹zek mia³ du¿o wiêksze œrodki finansowe na dzia³alnoœæ statutow¹. Zainteresowania to: narciarstwo alpejskie oraz ¿eglarstwo. Odznaczenia: KKOOP, Z³ota Honorowa NOT.

Marek Rząsa, ur. 04.10. 1957 r., mgr wychowania fizycznego, dyrektor Kolegium Nauczycielskiego w Przemyœlu oraz prezes Klubu Uczelnianego AZS Kolegium Nauczycielskiego im. A. Fredry w Przemyœlu. Za jego prezesury KN AZS w 1999 r. by³ wicemistrzem kolegiów nauczycielskich w halowej pi³ce no¿nej i pi³ce rêcznej. W latach 1999/2001 pi³karze no¿ni byli mistrzami województwa podkarpackiego w pi³ce halowej, a w 2003 r. wywalczyli z³oto XXII MPSzW KN w Koszykówce. Odznaczenia: Z³ota i Srebra Odznaka AZS, Br¹zowa Odznaka „Zas³u¿ony Dzia³acz Kultury Fizycznej”, Harcerskie Odznaczenie Honorowe Krzy¿ „Za Zas³ugi dla ZHP”.

Katarzyna Kozyra

, ur. 05.10.1981 r., studentka III roku Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, prezes Klubu Uczelnianego AZS AE. Chcia³aby zwiêkszyæ liczbê cz³onków w swoim klubie, mieæ mo¿liwoœæ organizowania szkoleñ w AZS i uczestnictwa we wszelkiego rodzaju seminariach i szkoleniach. Zainteresowania to: tenis ziemny, a tak¿e siatkówka. Lubi muzykê, a w szczególnoœci grê na pianinie.

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Bia³ystok

19


○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Wroc³aw

XIII Ergowiosła Wrocław 2004

Tegoroczne Ergowios³a, mimo pechowej liczby – XIII, nie przynios³y przykrych niespodzianek ani dla organizatorów, ani dla uczestników. Odby³y siê pod znakiem kilku zmian, g³ównie organizacyjnych, wiêc byæ mo¿e nawet nieodczuwalnych dla obserwatorów i zawodników.

20

Gdañsk (5:51,6), a na trzecim S³awomir Kruszkowski z AZS UMK Toruñ (5:54,5). Warto dodaæ, ¿e S³awomir Kruszkowski zaj¹³ trzecie miejsce ju¿ po raz kolejny w ci¹gu ostatnich kilku lat. Sta³o siê wiêc ju¿ pewnego rodzaju tradycj¹, ¿e z Wroc³awia wraca z br¹zowym medalem. W kategorii kobiet zwyciê¿y³a Agnieszka Tomczak, która po rocznej nieobecnoœci spowodowanej urodzeniem dziecka wróci³a do wioœlarstwa i wraca te¿ do dobrej formy. Agnieszka zwyciê¿y³a ze zdecydowan¹ przewag¹ czasow¹ nad swoimi dwiema klubowymi kole¿ankami, które zajê³y odpowiednio drugie

P

opularnoœæ Ergowiose³, kilkunastoletnie doœwiadczenie w organizowaniu tego rodzaju zawodów, które pozwala na wyœcigi bez zak³óceñ, a tak¿e wprowadzenie od tego roku punktacji, wszystko to spowodowa³o, ¿e w tym roku zg³osi³a siê rekordowa liczba zawodników – 158. 10 z nich to studenci czterech wroc³awskich uczelni, którzy rywalizowali w kategorii studenckiej. Najwiêksz¹ popularnoœci¹ cieszy³a siê jak zwykle konkurencja mê¿czyzn. Zg³osi³o siê do niej a¿ 60 zawodników, trzeba wiêc by³o ich rozlokowaæ w 6 biegach, po 10 startuj¹cych. A te najwa¿niejsze, najsilniej obsadzone zostawiliœmy na sam koniec, na fina³. Tak, aby napiêcie systematycznie wzrasta³o przez ca³y czas trwania zawodów. Nie zawiód³ nasz mistrz, Maciek Siejkowski, który jak co roku przyje¿d¿a na Ergowios³a i trzymaj¹c wysoki poziom, zmusza przeciwników do morderczego wysi³ku. W tym roku nie stawi³ siê jego najwiêkszy rywal – Bia³orusin Pawe³ Szurmiej, który nie móg³ zrezygnowaæ z obozu szkoleniowego. Nie spowodowa³o to jednak spadku poziomu rywalizacji w kategorii mêskiej. Zwyciê¿y³ Maciek Siejkowski, reprezentuj¹cy barwy gospodarzy KS AZS Politechnika Wroc³awska z bardzo dobrym czasem 5:46,1, za nim na drugim miejscu uplasowa³ siê Artur Rozalski z AZS AWFiS

i trzecie miejsce na podium. Z³ota medalistka Agnieszka Tomczak uzyska³a 6:43,9, srebrna – Bierute Sakickiene – 6:48,0, br¹zowa – Aneta Be³ka – 6:51,1 – wszystkie RTW Bydgostia Kabel. W dwóch kategoriach lekkich – mêskiej i ¿eñskiej – zwyciêzcy pobili tak¿e rekordy Polski. I tak odpowiednio: w kategorii wagi lekkiej mê¿czyzn Pawe³ Rañda (KS AZS Politechnika Wroc³awska) zdobywaj¹c z³oty medal ustanowi³ rekordowy czas 6:10,1 (poprzedni rekord nale¿¹cy te¿ do niego i ustanowiony w 2000 r. to 6:12,5). Drugie miejsce zaj¹³ Bart³omiej Pawe³czak z RTW Bydgostia Kabel z czasem 6:14,9. Ponad 5 sekund za zwyciêzc¹ uplasowa³ siê mistrz olimpijski Robert Sycz uzyskuj¹c czas 6:15,5. Natomiast w kategorii wagi lekkiej kobiet, choæ startowa³o tylko 5 zawodniczek, nie przeszkodzi³o to zwyciê¿czyni – Julii Michalskiej z PTW Tryton Poznañ – uzyskaæ rekordowy czas 7:03,1. Dwa kolejne miejsca zajê³y zawodniczki reprezentuj¹ce Posnaniê Poznañ – druga by³a Ilona Mokronowska z czasem 7:07,0 a trzecia – Magdalena Keminitz z czasem 7:15,5. Pobicie dwóch re-

kordów Polski na jednych zawodach zdecydowanie podnios³o poziom rywalizacji. Oprócz wy¿ej wspomnianych konkurencji tradycyjnie odby³y siê te¿ wyœcigi juniorskie. W kategorii juniorów, w której startowa³o ponad 20 zawodników, zwyciê¿y³ reprezentant Ukrainy Aleksander Pachomow, uzyskuj¹c czas 6:07,5. Tylko sekundê za nim uplasowa³ siê Litwin Mindaugas Griskonis (6:08,7), natomiast trzeci by³ Dominik Kubiak z PTW Tryton Poznañ (6:13,6). W kategorii juniorek dwa pierwsze miejsca wywalczy³y reprezentantki Ukrainy. Z³oto zdoby³a Jekatarina Tarasienko (7:04,7) a srebro Anna Krawczenko (7:08,3). Br¹z zdoby³a Katarzyna Wolna startuj¹ca w barwach WTW W³oc³awek/SMS Toruñ (7:19,0). Szczególnie w tych dwóch juniorskich konkurencjach, gdzie dwa pierwsze miejsca zajêli reprezentanci zagranicznych klubów, przypomnia³o nam siê, ¿e te zawody maj¹ przecie¿ rangê miêdzynarodow¹!

Œcigali siê tak¿e weterani, których przybywa z roku na rok i w tym sezonie zg³osi³o siê ich 11. Zwyciê¿y³ szczecinianin Jacek Wróblewski (6:23,3), drugi by³ wroc³awianin Piotr Gancarz (6:27,7), który wskakuj¹c na podium zarwa³ je, a trzeci by³ warszawiak Dariusz Sojka (6:28,8). Pewn¹ nowoœci¹ w tym roku by³o wprowadzenie punktacji za start w tych zawodach. Reprezentanci klubów zdobywali indywidualnie punkty, które by³y póŸniej sumowano, by stworzyæ ranking punktacji klubowej. Na 17 startuj¹cych polskich klubów pierwsze miejsce dla RTW Bydgostia Kabel, 210 pkt, na drugim miejscu AZS AWFiS Gdañsk – 115, a na trzecim KS AZS Politechnika Wroc³awska – 98. Tekst Małgorzata Pawlak Foto Krzysztof Kubasek

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


Reprezentacja Gdañska pierwsza, Politechnika Warszawska czwarta. V Miêdzynarodowy Akademicki Turniej Pary¿ – d’Orsay (6–7 lutego br.) zakoñczy³ siê du¿ym sukcesem azestesiaków. To ju¿ trzeci rok supremacji polskich zawodników na matach Uniwersytetu d’Orsay.

Francja zdobyta!

K

iedy trzy lata temu po d³ugiej podró¿y z Warszawy do Pary¿a zawodnicy Politechniki zmêczeni wsiadali na pok³ad statku rejsowego, nie spodziewali siê jeszcze wtedy, ¿e bardziej od wycieczki po Sekwanie ucieszy ich obecnoœæ studentów z Gdañska. Wtedy to, w trakcie tego pierwszego spotkania stolicy z Pomorzem nawi¹za³y siê znajomoœci. Mo¿na by chyba nawet u¿yæ s³owa – przyjaŸnie, które przetrwa³y po dziœ dzieñ. Nic dziwnego, ¿e w tym roku Gdañsk i Warszawa wybra³y siê do Francji wspólnym autokarem. Pisz¹c Gdañsk mam na myœli po³¹czone ekipy Uniwersytetu i Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. Turniej, który od piêciu lat odbywa siê – nieprzerwanie – na Uniwersytecie d’Orsay, rz¹dzi siê swoimi, nietypowymi prawami. Jest rozgrywany dru¿ynowo, z tym ¿e w teamie mo¿e byæ tylko czterech zawodników o ³¹cznej sumie wagi 300 kilogramów w kategoriach mêskich. Natomiast w dru¿ynie damskiej mog¹ wystartowaæ trzy judoczki, które mog¹ wa¿yæ wspólnie nie wiêcej ni¿ 180 kg. Poza tym wystêpuje podzia³ na kategorie KYU (uczniowskie) i DAN (mistrzowskie) – w zale¿noœci od zaawansowania zawodników. Politechnika Warszawska w tym roku, podobnie jak w latach poprzednich, wystawi³a cztery dru¿yny mêskie. Dwie w KYU i tyle samo w stopniach mistrzowskich. Gdañsk reprezento-

wa³y dru¿yny dziewcz¹t i ch³opców w DAN-ch oraz jedna ekipa mêska w stopniach uczniowskich. Francuzi doprowadzili organizacjê turnieju do perfekcji mimo ogromnej liczby dru¿yn – w tym roku wystartowa³y reprezentacje mêskie i ¿eñskie z 21 pañstw ca³ego œwiata. Zawody rozegrano w ci¹gu jednego dnia. Na piêciu matach zawodnicy z Polski, Francji, Ukrainy, Niemiec, Indii i wielu innych krajów walczyli o miano najlepszych. Ze wszystkich dru¿yn z naszego kraju tylko jedna nie przesz³a sita eliminacji grupowych. Pozosta³e bez problemu awansowa³y do dalszych walk. W tym roku turniej by³ bardzo mocny, o czym mo¿e œwiadczyæ start kilku zawodników i zawodniczek bêd¹cych w kadrach narodowych swoich krajów, a czêœæ z nich startowa³a najpierw w zawodach akademickich na Uniwersytecie d’Orsay, a dzieñ póŸniej na najmocniejszym z turniejów kwalifikacyjnych – w hali Bercy – do Igrzysk Olimpijskich Ateny 2004.

Po zakoñczeniu eliminacji okaza³o siê, ¿e do walk o medale przyst¹pi¹ wszystkie dru¿yny z Gdañska i dwie z Warszawy. Dodatkowo o z³oto w mêskim KYU o prymat zmierzy siê Pomorze ze stolic¹, czyli polski fina³. Godzinê potrzebowali organizatorzy, sêdziowie i zawodnicy na wy³onienie zwyciêzców. Ostatecznie w stopniach uczniowskich Politechnika zajê³a pi¹te i drugie miejsce, natomiast z³oto przypad³o gdañszczanom. W DAN-ch kobiet bezkonkurencyjne by³y dziewczyny z Gdañska. W stopniach mistrzowskich zawodnicy z Pomorza ulegli w walce o fina³ póŸniejszym zwyciêzcom Ukraiñcom. Natomiast w walkach o br¹z nie dali szans przeciwnikom. W klasyfikacji generalnej Gdañsk bezapelacyjnie wygra³, a Politechnika zajê³a miejsce czwarte. Francja zosta³a zdobyta! Po turnieju organizatorzy zaplanowali po¿egnaln¹ imprezê, po³¹czon¹ z degustacj¹ wina. W trakcie wspólnej zabawy, która trwa³a do bia³ego rana, zdarza³y siê równie¿ ciekawe sytuacje. Okaza³o siê, ¿e nie zawsze jêzykiem miêdzynarodowym jest angielski. Zawodniczki z Finlandii, zdobywczynie srebra w DAN-ch, wola³y siê pos³ugiwaæ jêzykiem swoich wschodnich s¹siadów – Rosjan. Polacy po raz kolejny pokazali, ¿e judo i zabawa nie s¹ im obce. Z zaproszeniem na turniej za rok opuœcili goœcinny Uniwersytet d’Orsay

i przenieœli siê do Pary¿a. Czas spêdzony w stolicy Francji wykorzystali na obejrzenie turnieju w hali Bercy, zwiedzenie miasta oraz wspóln¹ zabawê. Tekst i foto Zbigniew Zając

Gdańsk – Iwona Macha³ek, Paulina Rainczuk, Ma³gorzata Kruze, £ukasz Liszek, Daniel Mróz, Bartosz Pyrzewski, Krzysztof Sosnowski, Hubert Szczo³ek, Wojciech Stachurski, Piotr Polewski, Pawe³ Stopieñski. Trener – Marek Adam, kierownik – Grzegorz Piotrowski Politechnika Warszawska – Wojciech DziurdŸ, Pawe³ Wolski, Mangirdas Vaina, Bogus³aw £oœ, Karol Rossa, Pawe³ Jab³oñski, Szymon Fuks, Tomasz Marciniak, Martynian Rozwadowski, Ernest Kulik, £ukasz Cichosz, Marcin Nowakowski, Piotr Kleszczewski, Grzegorz Powier¿a, Micha³ Lejk. Trenerzy – Józef Niedomaga³a, Stanis³aw Micha³owski, kierownik zespo³u – Wojciech Wojtowicz

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○○○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○○○○○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

z zagranicy

21


K A L E N D A R I U M n

K A L E N D A R I U M n

K A L E N D A R I U M n

K A L E N D A R I U M n

K A L E N D A R I U M

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

22

WYNIKI

Luty Rok temu (22–23 lutego 2003 r.) w Rybniku w M³odzie¿owych Mistrzostwach Polski w Szermierce z³ote medale zdobyli: AZS AWFiS Gdañsk II – w dru¿ynie floretu kobiet, AZS AWF Warszawa – w dru¿ynie floretu mê¿czyzn.

2 lata temu (10 lutego 2002 r.) w Turynie florecistki AZS AWF Gdañsk zajê³y drugie miejsce w Klubowym Pucharze Europy. Przegra³y fina³ z W³oszkami z CS Jesi 36:45.

3 lata temu (2 lutego 2001 r.) w Lipnie Micha³ Burczyñski, AZS UWM, zdoby³ srebrny medal Mistrzostw Europy w Bojerach.

4 lata temu (25–26 lutego 2000 r.) w Okartowie Micha³ Burczyñski, AZS UWM Olsztyn, zdoby³ z³oto na Mistrzostwach Europy Juniorów w Bojerach.

5 lat temu (21 lutego 1999 r.) w Zakopanem Jolanta Sitarz, AZS Zakopane, zwyciê¿y³a na Zimowej Olimpiadzie M³odzie¿y „Ma³opolska 1999” w snowboardowym slalomie.

6 lat temu (18 lutego 1998 r.) w Miko³ajkach Micha³ Burczyñski, AZS ART Olsztyn, zosta³ mistrzem Polski juniorów w bojerach.

7 lat temu ( 23 lutego 1997 r.) we Wroc³awiu Filip Anio³a, AZS Poznañ, wywalczy³ srebrny medal w M³odzie¿owych Mistrzostwach Polski w Tenisie (do lat 21).

8 lat temu (17–18 lutego 1996 r.) we Wroc³awiu w M³odzie¿owych Mistrzostwach Polski w Judo z³ote medale zdobyli: Jolanta Wojnarowicz, AZS Opole – w kat. – 48 kg, Adriana Dadci, AZS AWF Gdañsk – w kat. 66 kg, Ma³gorzata Górnicka, AZS AWF Wroc³aw – w kat. +72 kg.

10

lat temu (13 lutego 1994 r.) we Wroc³awiu na M³odzie¿owych Mistrzostwach Polski w Szermierce z³ote medale zdobyli: AZS AWF Katowice I – w turnieju dru¿ynowym szpady kobiet, AZS AWF Gdañsk – w turnieju dru¿ynowym floretu mê¿czyzn. Ha-ha

2–3.02.2004, OŚWIĘCIM. W Mistrzostwach Polski Juniorów 17–18-letnich w P³ywaniu w konk. 400 m st. zmiennym zwyciê¿y³a Justyna Jurczyk, AZS AWF Katowice, 5:18.34. 3.02.2004, SZCZYRK. Dagmara Krzy¿yñska, AZS AWF Kraków/Zakopane, zwyciê¿y³a w slalomie gigancie podczas Miêdzynarodowych Mistrzostw Polski w Narciarstwie Alpejskim. 3.02.2004, SZCZAWNICA. W Mistrzostwach Polski FIS w Snowboardzie br¹zowe medale w konk. half pipe zdobyli Klaudyna Miko³ajczyk i Mateusz Ligocki. Oboje AZS AWF Kraków/Zakopane. 7–8.02.2004, WROCŁAW. W Mistrzostwach Polski Juniorów w Szermierce tytu³y mistrzowskie zdobyli: Anna Lidzbarska, AZS AWFiS Gdañsk – we florecie kobiet, Pawe³ Osmañski, AZS AWFiS Gdañsk – we florecie mê¿czyzn, AZS AWF Warszawa – we florecie mê¿czyzn dru¿ynowo. 10–16.02.2004, SOLDIER HOLLOW (USA). Justyna Kowalczyk, AZS AWF Katowice, zdoby³a trzy medale M³odzie¿owych Mistrzostw Œwiata w Narciarstwie Klasycznym. Dwa z³ote – w konk. biegu ³¹czonego i biegu na 15 km, br¹zowy – w konk. sprintu. 17–20.02.2004, RAUBICZE (BLR). Krystyna Pa³ka, AZS AWF Katowice, zdoby³a dwa medale Mistrzostw Europy Juniorów w Biathlonie. Z³oty w konk. 10 km na dochodzenie, srebrny w konk. sprintu, 7,5 km. 21–22.02.2004, SPAŁA. W Halowych Mistrzostwach Polski w Lekkoatletyce medale zdobyli: Z³ote Beata Bodzioch, AZS AWF Kraków – chód 3000 m, 13:55.23, Aurelia Trywiañska, AZS AWF Warszawa – 60 m pp³., 8.12, Magdalena Szczepañska, AZS AWFiS Gdañsk – piêciobój, 4483 pkt, Monika Bejnar, AZS AWF Warszawa – 200 m, 23.78, Gra¿yna Prokopek, AZS AWFiS Gdañsk – 400 m, 52,56 (rekord Polski), Marcin Urbaœ, AZS AWF Kraków – 200 m, 20.90, Piotr D³ugosielski, AZS AWF Warszawa – 400 m, 47.74, Tomasz Majewski, AZS AWF Warszawa – kula, 20.01; Srebrne Grzegorz Sudo³, AZS AWF Kraków – chód 5000 m, 19:44.47, El¿bieta Nieckarz, AZS UR Rzeszów – chód 3000 m, 13:55.47, Iwona Dorobisz, AZS AWF Wroc³aw – 60 m, 7.43, Justyna Oleksy, AZS AWF Wroc³aw – 60 m pp³., 8.26 Joanna Grzesiak, AZS AWFiS Gdañsk – piêciobój, 4364 pkt, Marcin Urbaœ, AZS AWF Kraków – 60 m, 6.73, Zbigniew Graczyk, AZS AWF Gorzów – 1500 m, 3:45.46, Jacek W³uka, AZS AWFiS Gdañsk – tyczka, 5.00, Wioletta Frankiewicz– Janowska, AZS AWF Kraków – 1500 m, 4:15.38, Gra¿yna Prokopek, AZS AWFiS Gdañsk – 200 m, 24.04, Zuzanna Radecka, AZS AWF Katowice – 400 m, 53.64, Karolina Gronau, AZS AWF Bia³a Podlaska – wzwy¿, 1.79, Marcin Nowak, AZS AWF Kraków – 200 m, 21.51, Rafa³ Niedzielski, AZS AWF Wroc³aw – 60 m pp³., 8.01, Micha³ Bieniek, AZS AWF Wroc³aw – wzwy¿, 2.22, Micha³ Modelski, AZS AWFiS Gdañsk – siedmiobój, 5806 pkt.; Br¹zowe: Daria Onyœko, AZS AWF Poznañ – 60 m, 7.52, Magdalena Sobieszek, AZS Lublin – kula, 15.26, Anna Wielgus, AZS AWFiS Gdañsk – tyczka, 4.20, Ewa Nowakowska, AZS AWFiS Gdañsk – piêciobój, 4178 pkt, Przemys³aw Rogowski, AZS Poznañ – 60 m, 6.74, Krzysztof G³uszkowski, AZS AWF Bia³a Podlaska – trójskok, 15.60, Iwona Dorobisz, AZS AWF Wroc³aw – 200 m, 24.23, Marta Chrust–Ro¿ej, AZS AWF Wroc³aw – 400 m, 54.23, Leszek Dyja, AZS AWF Kraków – 200 m, 22.13, Piotr Klimczak, AZS AWF Kraków – 400 m, 48.17, Marcin Bodzek, AZS AWF Kraków – 60 m pp³., 8.05. SP

W

dniach 6–8 lutego 2004 r. we Wroc³awiu odby³o siê posiedzenie Komitetu Wykonawczego Europejskiej Federacji Sportu Studenckiego (EUSA). Podczas spotkania omówione zosta³y szczegó³owe rozwi¹zania dotycz¹ce dzia³alnoœci narodowych federacji sportu studenckiego wdra¿ane przez poszczególne pañstwa oraz sprawy najbli¿szej wspó³pracy i ustalenie kalendarza imprez sportowych EUSA. Goœcie zagraniczni mieli okazjê zapoznaæ siê z rozwi¹zaniami organizacyjnymi w Akademickim Zwi¹zku Sportowym, a tak¿e omówiono rolê, jak¹ odgrywaj¹ masowe imprezy miêdzynarodowe w procesie integracji europejskiej. Komitet Wykonawczy podj¹³ decyzjê o powierzeniu organizacji AME w koszykówce i tenisie w roku 2004 Francji; zatwierdzono ostateczn¹ wersjê regulaminów technicznych poszczególnych dyscyplin; dokonano podzia³u obowi¹zków pomiêdzy cz³onków Komitetu Wykonawczego: Prezes – Harms GER Wiceprezes – Gualtieri ITA Cz³onkowie – zakres odpowiedzialnoœci: Beljaeva EST – sprawy studenckie Bonfils FRA, Santos POR – sporty letnie Frühauf AUT – sporty zimowe Jasnic SMN, Pecovnik SLO – marketing i promocja Odell GBR – planowanie i rozwój Pavlou CYP – finanse Roczek POL – edukacja Komitet Wykonawczy wys³ucha³ równie¿ raportu z przygotowañ do AME w Badmintonie, zaprezentowanego przez Konrada Mireckiego z Krakowa, oraz AME w Pi³ce No¿nej, zaprezentowanego przez Marcina Dymalskiego z Wroc³awia. Koledzy Roman Gawroniak i Ireneusz Madej, przedstawiciele KU AZS PWSZ, dokonali prezentacji kandydatury Gorzowa Wielkopolskiego do organizacji AME w Koszykówce w roku 2005. Prezentacja spotka³a siê z przychylnym przyjêciem i szanse Gorzowa na organizacjê tych zawodów ocenione s¹ bardzo wysoko. Decyzja w tej sprawie zapadnie na czerwcowym posiedzeniu Komitetu Wykonawczego EUSA. Prezentacjê dzia³alnoœci AZS przedstawi³a Iwona Komuda.

Kalendarz Akademickich Mistrzostw Europy 2004 n Siatkówka Pla¿owa K i M, Klagenfurt (AUT), 16–19.06. n Koszykówka K i M, Mulhouse (FRA), 28.06–01.07. n Pi³ka No¿na K i M, Wroc³aw (POL), 4–12.07. n Futsal M, Lefkosia (CYP), 19–24.09. n Siatkówka K i M, Minho (POR), 21–26.09. n Badminton K i M, Kraków (POL), 23–26.09. n Karate K i M, Belgrad (SCG). Redakcja APS

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ aps nr 2 (216)


AZS UWM Olsztyn

bojerowym mistrzem Europy!

○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

Michał Burczyński

Foto Tomasz Radzik, Tomasz Zakrzewski, Piotr Burczyñski

By³a to dziwna impreza. Rozpoczê³a siê 23 stycznia i skoñczy³a siê... w tym samym dniu po rozegraniu trzech wyœcigów. Pogoda nad Balatonem w czasie rywalizacji by³a idealna dla Micha³a, który bardzo lubi lataæ przy niewielkich podmuchach wiatru.

N

ie da³ rywalom ¿adnych szans, wygrywaj¹c dwa wyœcigi, a jeden na drugiej pozycji. Kiedy po zakoñczonych wyœcigach zawodnicy udali siê na odpoczynek, pod sêdziami zerwa³ siê lód i ca³a dokumentacja regat z pierwszego dnia posz³a pod wodê. Ju¿ wtedy mówiono, ¿e zawody zostan¹ zakoñczone po pierwszym dniu. Sêdziów wyci¹gniêto z wody, ale zapisków nie uda³o siê ura-

towaæ, przez co organizatorzy mieli k³opoty z ustaleniem kolejnoœci. – Nie spa³em prawie ca³¹ noc – mówi³ Micha³ po powrocie do kraju. – Nie wiedzia³em, czy mogê siê ju¿ cieszyæ ze z³otego medalu. Rano oficjalnie potwierdzono informacje, ¿e zawody siê zakoñczy³y i mog³em siê radowaæ z sukcesu. Ogromny udzia³ w zdobyciu z³ota ma mój tata.. – Rzeczywiœcie mo¿e to nieskromnie zabrzmi, ale moja pomoc by³a bardzo istotna. Wieczorem przed zawodami usiedliœmy razem z Darkiem Kardasiem, tak¿e zawodnikiem AZS UWM Olsztyn, i Karolem Jab³oñskim i doszliœmy do wniosku, ¿e trzeba zmieniæ k¹ty i ³uki w bojerze. By³em przeziêbiony, wsta³em o 4.00 nad ranem, naostrzy³em p³ozy, przygotowa³em synowi sprzêt, po czym wróci³em do ³ó¿ka. Nie ogl¹da³em wyczynu Micha³a. Przed zawodami powiedzieliœmy sobie, ¿e jedziemy po medal. Cel zosta³ zrealizowany – powiedzia³ Piotr Burczyñski, ojciec Micha³a. TJ

luty 2004 ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○ ○

23


Sympatyczne urodziwe i skuteczne AZS AWFiS Gdańsk Foto (I i IV s. ok³adki) Czes³aw Mil G³os Wybrze¿a


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Akademicki Przegląd Sportowy 02/2004 by AZS-APS - Issuu