WYDANIE SPECJALNE „APS” WARSZAWA, 20 PAŹDZIERNIKA 2016
O
R
G
A
N
R
O
K
1
3
O D
A M
Z
S A
W
J
1
A 9
R 3
S
3
Z
A N
W R
A 1
R E D A K C J I
Sport akademicki, ogniskuj¹cy siê w poszczególnych Zwi¹zkach Sportowych, AZS-ach drog¹ sta³ej, uporczywej i systematycznej pracy osi¹gn¹³ dziœ powa¿ne kwalifikacje w ka¿dej ga³êzi sprawnoœci fizycznej. Przedstawiciele AZS-ów rok rocznie uzyskuj¹ pierwszorzêdne wyniki w zawodnictwie krajowem i miêdzynarodowem, wyra¿aj¹ce siê ca³ym szeregiem zdobytych wcale nie drog¹ przypadku, nagród i odznaczeñ. Sekcje AZS-ów, pracuj¹c w poszczególnych dziedzinach sportu, szerz¹ wœród m³odzie¿y akademickiej zami³owanie do sportu, do osi¹gniêcia jak najwiêkszej sprawnoœci fizycznej drog¹ metodycznego i celowego uprawiania æwiczeñ cielesnych. Stopniowy rozwój pracy sportowej w AZS-ach, osi¹ganie coraz wy¿szego poziomu w dziedzinie zagadnieñ wychowania fizycznego, ogarniêcie, ju¿ dziœ, pewnego ca³okszta³tu tych zagadnieñ, daje w rezultacie zupe³n¹ mo¿noœæ wyjœcia na SZERSZY teren. Zastêp przygotowanych dostatecznie przez AZS-y ludzi, pojmuj¹cych dok³adnie znaczenie i idejê sportu, uœwiadomionych i przekonanych o roli wychowania fizycznego jako wielkiego zadania spo³ecznego, pozatem wyszkolonych technicznie w ka¿dej poszczególnej ga³êzi sportu daje pe³n¹ gwarancjê, ¿e wszczêta w drobnych narazie rozmiarach akcja jak najwiêkszego rozpowszechnienia zainteresowañ sportowych wœród m³odzie¿y akademickiej – znajduje siê na dobrej drodze. Pomoc¹ wielk¹ jest tu równie¿ pewien materjalny dorobek AZS-ów w postaci zebranych skrzêtnie, czêsto z wielkim trudem, urz¹dzeñ sportowych, sprzêtów, zakupionych lub oddanych do dyspozycji. Skromnym, i jednym z wielu, wyrazem tej nowej niejako pracy, podjêtej przez AZS-y· jest inicjatywa AZS-u Warszawskiego stworzenia w³asnego czasopisma, które na razie z braku wiêkszych œrodków materjalnych ogranicza siê do niniejszego Przegl¹du. D¹¿eniem naszem jest stopniowe wytworzenie najbardziej ³atwej i popularnej formy, aby czytelników nienu¿¹co, dok³adnie i regularnie informowaæ o przebiegu. prac AZS-ów. Jednoczeœnie otwieramy mo¿noœæ wypowiadania siê na temat z ka¿dej dziedziny sportu, tym których to zagadnienie w ten czy inny sposób interesuje. Prosimy o poparcie i wspó³pracê. REDAKCJA (oryginalny tekst z 1933 r.)
Obchody 100 lat AZS w Warszawie pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy
2 października 2016 r. 100 lat po pierwszych zawodach (chód maratoñski na trasie Tarczyn – Warszawa) organizujemy – PIKNIK 100-lecia – WYPRAWA KOLEJ¥ W¥SKOTOROW¥ DO TARCZYNA (miejsca startu pierwszych zawodów akademickich). Impreza ma charakter spotkania towarzyskiego z elementami wspomnieñ o wydarzeniach na przestrzeni minionego wieku.
20 października 2016 r. GALA SPORTU AKADEMICKIEGO odbêdzie siê w Warszawie w Pa³acu Kultury i Nauki. Zainauguruje obchody 100-lecia AZS w Warszawie. Gala to równie¿ najwa¿niejsze wydarzenie podsumowuj¹ce sukcesy sportowe i organizacyjne AZS z poprzedniego roku.
11 listopada 2016 r. VARSOVIADA – IGRZYSKA STUDENTÓW PIERWSZEGO ROKU. Jest to ju¿ 53. ods³ona Varsoviady – jednej z najstarszych imprez sportowych dla studentów (tylko tych z pierwszych lat studiów) w Polsce. Jest to równie¿ wyj¹tkowe po³¹czenie rozgrywek sportowych ze œwiêtowaniem kolejnej rocznicy odzyskania przez Polskê niepodleg³oœci.
Styczeñ / luty 2017 r. BAL 100-LECIA AZS WARSZAWA – impreza, podczas której w sposób szczególny zamierzamy wyró¿niæ osoby zas³u¿one dla AZS Warszawa w kontekœcie 100 lat. Uroczyste spotkanie pokoleñ warszawskich AZS-iaków oraz zaproszonych goœci (dobra zabawa, muzyka, tañce, okazja do wspomnieñ i wyró¿nieñ).
Czerwiec 2017 r. Zakoñczenie jubileuszu podczas WARSAW RIVER RACE 2017 – Warszawskich Akademickich Regat Wioœlarskich z 66. wyœcigiem pomiêdzy UW i PW jako wydarzeniem g³ównym. Bogate doœwiadczenia z czerwca 2016 roku, kiedy wspólnie z UW przeprowadziliœmy pierwsz¹ edycjê WRR w ramach obchodów 200-lecia UW, zamierzamy wykorzystaæ w czerwcu 2017 roku, organizuj¹c najwiêksze w historii Polski regaty wioœlarskie na Wiœle.
AKADEMICKI PRZEGLĄD SPORTOWY, 20 października 2016
D
o lata 1915 r. w Warszawie dzia³a³y tylko dwie pañstwowe wy¿sze uczelnie: Uniwersytet i Politechnika. By³y to akademie rosyjskie, gdzie rz¹dzi³a cyrylica, a jêzyk polski by³ zakazany. W³odarze uczelni, z regu³y pochodz¹cy z Moskwy czy Petersburga, podejrzliwie spogl¹dali na jakiekolwiek próby organizowania siê studentów. Powo³anie do ¿ycia akademickiego klubu sportowego by³o wiêc niemo¿liwe. Rzecz zmieni³a siê po wyparciu Rosjan z Warszawy i wkroczeniu do miasta w sierpniu 1915 r. nowych okupantów – Niemców. Niemcy, chc¹c pokazaæ spo³eczeñstwu polskiemu przyjazn¹ twarz, zgodzili siê na reaktywowanie polskich uczelni.
Powstanie AZS Warszawa i formalne trudnoœci 15 listopada 1915 r. Uniwersytet i Politechnika uroczyœcie zainaugurowa³y rok akademicki, na UW wst¹pi³o oko³o 1100 studentów, na PW oko³o 650. W ci¹gu nastêpnych miesiêcy rozpoczê³y dzia³alnoœæ licz¹ce po 100–200 studentów nowe uczelnie: WSH, WSR, TKN, WSO. Studiuj¹ca tam m³odzie¿ zim¹ 1916 r. próbowa³a zrzeszyæ siê w organizacjê sportow¹. Pierwsz¹ prób¹ by³o powo³anie – u boku legalnie dzia³aj¹cej od 24 II 1916 r. studenckiej organizacji samopomocowej Bratnia Pomoc – sekcji rozwoju fizycznego. Ju¿ miesi¹c później sekcja ta spróbowa³a samodzielnoœci. Pod koniec marca 1916 r., wzorem dzia³aj¹cego od 1908 r. w Krakowie Akademickiego Zwi¹zku Sportowego, postanowiono powo³aæ w Warszawie tak¹ sam¹ organizacjê. Na czele zarz¹du stan¹³ student PW Kazimierz Biernacki, wiceprzewodnicz¹cymi zostali W³adys³aw Jakimowicz z WSR i Miros³aw Lissowski z UW. Powo³ano te¿ Komitet Organizacyjny z przewodnicz¹cym Janem Gebethnerem. Biernacki i Gebethner byli w wieku nieco ponad 20 lat i mieli sportowe doœwiadczenie. Pierwszy z nich podczas zagranicznych studiów by³ cz³onkiem klubu lekkoatletycznego, drugi mia³ za sob¹ dwa lata studiów na UJ i dzia³alnoœæ w krakowskim AZS. Do Komitetu Organizacyjnego wesz³o te¿ po trzech przedstawicieli nastêpuj¹cych uczelni: UW, PW, WSH, WSR. W zarz¹dzie powo³anego AZS Warszawa dzia³a³ te¿ przedstawiciel TKN. Studenci sportowcy zd¹¿yli wzi¹æ udzia³ w s³awnej defiladzie 3-Majowej, a nawet pod kierownictwem Jana Gebethnera organizowaæ przemarsz kolumny uniwersyteckiej. 12 maja dali tak¿e popis gimnastyczno-sportowy w Dolinie Szwajcarskiej podczas Dnia Akademika. W programie AZS przeprowadzi³ zawody w kilku konkurencjach lekkoatletycznych i turniej w przeci¹ganiu liny. W „Kurierze Warszawskim” nie podano ¿adnych wyników, ale po raz pierwszy odnotowano obecnoœæ Akademickiego Zwi¹zku Sportowego na arenie sportowej. Jednak tego, co osi¹gniêto w Krakowie, nie mo¿na by³o uzyskaæ w Warszawie. Tu sytuacja polityczna by³a bardziej skomplikowana i obowi¹zywa³y rygory stanu wojennego. Niemiecki genera³ gubernator Hans von Beseler, prawdopodobnie pod koniec maja, zawetowa³ statut AZS. By³o to nieprzyjemne zaskoczenie. Przy wsparciu rektora UW J. Brudziñskiego uda³o siê wynegocjowaæ zgodê, by AZS funkcjonowa³, podobnie jak Bratnia Pomoc, osobno, na ka¿dej z uczelni. Zapewne myœlano, ¿e ma³e grupy ³atwiej kontrolowaæ, bo choæ Niemcy dawali daleko wiêcej ni¿ Rosjanie, to przecie¿ ich ustêpstwa mia³y granice. Dzia³acze AZS rozpoczêli budowanie nowych organizacji pod nazwami: Zwi¹zek Sportowy S³uchaczy PW, UW, WSH, WSR. Na pocz¹tku lipca otrzymali informacje, ¿e akceptacja statutów UW i PW ju¿ jest. Nie zwracaj¹c uwagi na okres wakacyjny, oko³o 10 lipca zwo³ano w du¿ej Sali Pawilonu Fizycznego uroczyste zebranie Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów Politechniki Warszawskiej, na którym zgodnie z zarejestrowanym statutem wybrano w³adze. Godzi siê wspomnieæ, ¿e na zebraniu by³ rektor PW Zygmunt Straszewicz, dzia³acze niedosz³ego wspólnego AZS i delegaci z innych uczelni. Prezesem wybrano Konstantego Œwietlickiego, a kuratorem zosta³ prof. Edward Wittig. Dwa tygodnie później takie samo uroczyste posiedzenie mia³o miejsce na UW. 24 VII powo³ano do ¿ycia Zwi¹zek Sportowy S³uchaczów UW z prezesem Stefanem Grodzkim na czele. Kuratorem zosta³ prof. medycyny Leon Kryñski. Dodajmy te¿, ¿e do zarz¹du wybrano pierwsz¹ studentkê Helenê B³aszkowsk¹. Na tym¿e spotkaniu by³ obecny sam kurator szkó³ wy¿szych Bogdan
2
Hutten Czapski. Ogromnymi brawami przyjêto przemówienie delegata ju¿ zalegalizowanego ZSS PW, a w notatce prasowej podkreœlono: Jednobrzmi¹cy z politechnicznym statut zwi¹zku pozwala na wspóln¹ i owocn¹ pracê. Te z pozoru nic nie znacz¹ce akcenty podkreœla³y, ¿e oba legalnie ju¿ dzia³aj¹ce Zwi¹zki Sportowe S³uchaczów PW i UW czuj¹ jednoœæ i ich dzia³acze traktowali bycie w osobnych formalnie zwi¹zkach jako z³o konieczne. Komitet Organizacyjny mamy jednak po cichu wspólny – wspomina³ po latach Henryk Szot Jeziorowski. Tê wspóln¹ dzia³alnoœæ widaæ ju¿ by³o tydzieñ później, gdy 30 VII odby³a siê narada dzia³aczy obu akademickich klubów. Byli na niej obecni tak¿e kuratorzy. Wobec trudnoœci lokalowych Politechniki, Uniwersytet pospieszy³ z pomoc¹ i zgodzi³ siê, by tymczasowo biuro zapisów do ZSS PW i UW by³o wspólne – w Pa³acu Kazimierzowskim obok siedziby rektora Brudziñskiego. Omó-
ZSS UW trenuj¹ na Agrykoli pi³kê no¿n¹. Zapowiedziano aktywizacjê w zimie i uprawianie ³y¿wiarstwa i jazdy na sankach. W grudniu oby³o siê drugie walne zebranie uniwersyteckiego zwi¹zku. Znamienne, ¿e tytu³ artyku³u w „Kurierze Warszawskim” brzmia³: Akademicki Zwi¹zek Sportowy. Po zebraniu nie wiele siê zmieni³o. Now¹ twarz¹ w zarz¹dzie sta³ siê Edward Kleinadel – znany ju¿ tenisista, który za 5 lat zdobêdzie pierwszy w historii polskiego tenisa tytu³ MP. Na zebraniu wspominano pamiêtne zawody 24 IX oraz omawiano stosunek do zwi¹zków sportowych na innych uczelniach wy¿szych. Mniej wiêcej wtedy gdy odby³o siê zebranie na UW, na WSH zalegalizowano ZSS WSH. Prezesem zosta³ Marian Strzelecki a kuratorem prof. Jan Dmochowski. Nowy klub, zrzesza³ zaledwie 30 studentów i by³ znacznie mniejszy ni¿ organizacje na UW i PW. Podkreœlmy jednak, ¿e proporcjonalnie do liczby studentów
Pierwszy warszawski AZS i pionierskie akademickie zawody w Warszawie sprzed 100 lat
Wioœlarze z UW na terenie w³asnej przystani w 1918 r. Przez kilka nastêpnych lat stanowili jedn¹ z najsilniejszych sekcji warszawskiego AZS (zbiory autora) wiono plan dzia³alnoœci sportowej obu zwi¹zków, planuj¹c zawody lekkoatletyczne miêdzy PW i UW. Wzmiankowane zawody odby³y siê 24 IX (patrz, rozdzia³ poni¿ej) i zakoñczy³y siê propagandowym i finansowym sukcesem. Pokrzepieni sukcesem dzia³acze obu klubów planowali nowe zawody. Na 8 października zaplanowano kolejny mecz Politechnika-Uniwersytet, tym razem w chodzie na 1godzinê. Natychmiast zg³osi³ siê Zygmunt Prasa³ek, student UW, który w chodzie maratoñskim zaj¹³ dopiero III miejsce i zdaje siê pa³a³ ¿¹dz¹ rewan¿u. Doœæ szybko okaza³o siê, ¿e organizatorzy znaleźli siê w niezrêcznej sytuacji, bo w³aœnie w niedzielê 8 października mia³a siê odbyæ oficjalna inauguracja roku akademickiego na UW i PW. Zawody wiêc odwo³ano, ale dzia³alnoœæ nie os³ab³a. Na pocz¹tku roku akademickiego na UW sport wed³ug samych dzia³aczy uprawia³o ju¿ 200 osób (na oko³o 2200 studiuj¹cych!) w tym tak¿e kobiety. Zorganizowano dwa razy w tygodniu godzinne lekcje gimnastyki pod wodz¹ znanego Boles³awa Olszewskiego. Zapowiedziano powo³anie dru¿yny pi³karskiej, co sta³o siê faktem miesi¹c później. Gazetka klubowa Polonii „Echo” informuje, ¿e pocz¹wszy od 11 listopada 1916 r. cz³onkowie
Zwyciêski „skok o dr¹¿ku” studenta UW Stefana £ysakowskiego podczas akademickich zawodów lekkoatletycznych na Agrykoli 24 wrzeœnia 1916 r.
WSH, ta trzydziestka cz³onków ZSS WSH musi budziæ szacunek. Zauwa¿my te¿, ¿e w zarz¹dzie powo³anego klubu akademickiego zasiadali studenci ju¿ znani na sportowej arenie: Tadeusz Gebethner i Piotr Blitek, to późniejsi prezesi Polonii, Leszek Sosnowski to czo³owy dzia³acz, pi³karz i lekkoatleta Polonii. W Polonii dzia³a³ te¿ prezes ZSS WSH Marian Strzelecki, który by³ znanym pi³karzem i redaktorem klubowej gazety zatytu³owanej „Echo”. Nic wiêc dziwnego, ¿e w tym s³abo znanym przez historyków periodyku sportowym stale zamieszczano informacje o ¿yciu sportowym akademików. Jedn¹ z pierwszych incjatyw prezesa Strzeleckiego, by³ mecz pi³karski po³¹czonych ekip WSH i WSR przeciw studentom z UW. Rozegrano go na Agrykoli pod koniec sezonu sportowego, w grudniu 1916. „Handlowcy i rolnicy” zwyciê¿yli a¿ 9:0, co nie zaskakuje bior¹c pod uwagê „naszpikowanie” ekipy z WSH dobrymi pi³karzami Polonii. Mecz ten wywo³a³ dyskusjê w œrodowisku akademików, na temat organizacji takich uczelnianych zawodów. W styczniu 1917 r. uzgodniono, ¿e I. Uczelniê wy¿sz¹ ma prawo reprezentowaæ dru¿yna licz¹ca nie mniej ni¿ 8-miu graczy-s³uchaczy tej¿e uczelni. II. W dru¿ynie akademickiej mo¿e graæ maksimum 3-ch obcych graczy, nawet nieakademików. III. Uczelniom wolno ³¹czyæ siê po dwie, dla wystawienia wspólnej dru¿yny, jednak¿e bez prawa dobrania graczy z poza tych uczelni. IV. Akademik ma prawo tylko wtedy graæ w innej dru¿ynie akademickiej, o ile jego uczelnia nie wystawia swej, lub ³¹cznie z inna dru¿yn¹. Nadszed³ sezon zimowy, którego mocnym akcentem by³o zorganizowanie 11 lutego 1917 r. wyœcigów ³y¿wiarskich na Dynasach oraz meczu hokejowego Akademicy – Polonia. Wyœcigi wygrywali ³y¿wiarze z PW, zaœ w meczu reprezentacja studentów zwyciê¿y³a 5:1. To hokejowe spotkanie niespodziewanie cieszy³o siê sporym zainteresowaniem kibiców i zosta³o uznane za pierwszy mecz tej dyscypliny na ziemiach polskich. Najpewniej tego samego miesi¹ca odby³o siê zebranie i tym samym zalegalizowanie kolejnego, czwartego klubu akademickiego. Powo³ano do ¿ycia Zwi¹zek Sportowy S³uchaczów WSR z prezesem Jerzym Tyszkiewiczem. Najwa¿niejszym jednak wydarzeniem zimy 1917 r. by³o spotkanie za³o¿ycielskie warszawskiej Centrali Akademickich Zwi¹zków Sportowych 25 lutego 1917 r. Jak zwykle, podczas takiego zebrania zatwierdzono statutu i wybrano w³adze. Przewodnicz¹cym zosta³ Konstantego Œwietlickiego (PW), studenta, który by³ ju¿ prezesem ZSS PW i który wygra³ bieg na 100 m podczas pamiêtnych
zawodów w dniu 24 wrzeœnia. Wiceprzewodnicz¹cymi zostali: Jerzy Tyszkiewicz (WSR) i Edward Kleinadel (UW), skarbnikiem Leszek Sosnowski (WSH), sekretarzem. Marian Strzelecki (WSH). Zapowiedziano powo³anie dwóch wydzia³ów: pi³ki no¿nej i lekkoatletyki, które za swe g³ówne zadanie uzna³y organizacjê pi³karskiego akademickiego turnieju o Puchar W. Rylskiego oraz przygotowania drugich ju¿ zawodów lekkoatletyczno-gimnastycznych z okazji „Dnia Akademika”. Zebranie odby³o siê niemal równo rok po powo³aniu Bratniej Pomocy, w której istnia³a sekcja rozwoju fizycznego i 11 miesiêcy po za³o¿eniu (niezalegalizowanego niestety) Akademickiego Zwi¹zku Sportowego w Warszawie. Sportowcy-akademicy rozpoczêli wiêc drugi rok swojej dzia³alnoœci, ju¿ ze sporym baga¿em doœwiadczeñ i ze sformalizowan¹ struktur¹ Centrali AZS, która w rzeczywistoœci nie odbiega³a od dzisiejszego Zarz¹du Œrodowiskowego.
Przygotowania do sportowej inauguracji Na wzmiankowanej w poprzednim rozdziale nardzie w dniu 30 lipca 1916 r., z udzia³em delegatów zwi¹zków sportowych z PW i UW, oraz obu kuratorów, projektowano zawody miêdzy dwoma uczelniami. Przez kolejne tygodnie sierpnia pomys³ ten dojrzewa³, a¿ wreszcie zrodzi³ siê ambitny plan. Zaplanowano na niedzielê 24 wrzeœnia 1916 r. miting lekkoatletyczny. „Gwoździem programu” mia³y byæ zawody maratoñskie na trasie: Grójec –Tarczyn–Raszyn – warszawska Agrykola. Zapewne wzorowano siê na s³awnych ju¿ maratoñskich pojedynkach na kolejnych Igrzyskach Olimpijskich. Sportowa tragedia w³oskiego maratoñczyka Pietri Dorando na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 1908 r. by³a ju¿ w Warszawie znana. W³och prowadz¹c na tym morderczym dystansie, zas³ab³ na ostatnich metrach i pokona³ metê przy pomocy dwóch porz¹dkowych. Niestety zosta³ za to zdyskwalifikowany. Regulamin by³ bezlitosny – dystans 42 km. Nale¿a³o pokonaæ o W£ASNYCH si³ach, a tu by³o inaczej. Wzruszony tym – Artur Conan Doyle, s³awny autor Sherlocka Holmes’a, ufundowa³ specjaln¹ nagrodê dla nieszczêsnego biegacza. Tragedi¹ Pietri Dorando ¿y³a ca³a sportowa Europa, ¿y³a ni¹ te¿ niewielka grupa studenckich pasjonatów sportu w Warszawie. Pomys³odawca meczu lekkoatletycznego i spirytus movens Zwi¹zku Sportowego S³uchaczy Politechniki, student Kazimierz Biernacki, zaproponowa³, by bieg maratoñski przekszta³ciæ w … chód maratoñski. On i inni organizatorzy ¿ywili powa¿n¹ obawê, ¿e nikt ze studentów nie przebiegnie 42 km. Pomys³ przemianowania biegu w chód chwyci³ i natychmiast zaczêto szukaæ zawodników. Nie by³o to takie proste, bo okres wakacyjny temu nie sprzyja³. Tym bardziej, ¿e wysoko umieszczono poprzeczkê – ka¿dy, kto zdecydowa³ siê uczestniczyæ w pierwszym warszawskim chodzie maratoñskim musia³ wykazaæ siê sportow¹ form¹, daæ gwarancje, ¿e trenuje od co najmniej 6 tygodni i byæ, rzecz jasna studentem PW lub UW. Do koñca sierpnia zg³osi³o siê oœmiu chêtnych (3 z UW, 5 z PW) i organizatorzy listê zamknêli. Teraz trzeba by³o zadbaæ, by planowany mecz lekkoatletyczny i chód maratoñski zgraæ w czasie i zapewniæ odpowiednie zainteresowanie publicznoœci. Mecz lekkoatletyczny i chód maratoñski mia³y byæ sportow¹ inauguracj¹ zalegalizowanego ju¿, warszawskiego akademickiego ruchu sportowego. Co prawda studenci mieli ju¿ za sob¹ udzia³ w „Dniu Akademika”, jednak w majowej imprezie byli jedynie wspó³organizatorami, maj¹cymi niewielki wp³yw na ca³okszta³t zawodów. Teraz mia³o byæ inaczej, tak¿e pod wzglêdem finansowym. Organizatorzy (ZSS UW i ZSS PW) wynegocjowali z dyrektorem stadionu na Agrykoli, ¿e obiekt zostanie wynajêty za 500 marek. Ponosili wiêc ryzyko, zak³adaj¹c, ¿e wp³ywy z meczu lekkoatletycznego, przewy¿sz¹ koszty organizacyjne. Trzeba by³o sporo si³, aby zdobyæ zainteresowanie warszawiaków. Lekkoatletyczne zawody nie wywo³ywa³y dotychczas wiêkszych emocji, gromadz¹c, co najwy¿ej sto-dwieœcie osób. Nieco lepsz¹ frekwencje mia³y futbolowe pojedynki miejscowej Korony czy Polonii. Gdy tu¿ przed wybuchem I wojny œwiatowej na meczu pi³karskim reprezentacji Warszawy ze Spart¹ Praga zjawi³o siê tysi¹c osób, uznano to za rekordow¹ frekwencjê. Sport w Warszawie wci¹¿ jeszcze raczkowa³. Organizatorzy akademickiego sportu rozpoczêli propagandowe uderzenie. Kazimierz Biernacki mia³ ju¿ pewne dziennikarskie doœwiadczenie. Zarzuca³ wiêc redakcje artyku³ami o planowanych na 24 wrzeœnia zawodach. W innych sprawach niezast¹piony by³ Henryk Szot Jeziorowski, bieg³y w naukach ekonomicznych, ze sw¹ powag¹ i wyczuciem sytuacji znakomicie nadawa³ siê na organizatora sportu. Mia³ tylko jedn¹ wadê – studiowa³ zagranic¹ i nie by³ zwi¹zany z ¿adn¹ warszawsk¹ uczelni¹. Tej dwójce bardzo pomagali: przewodnicz¹cy uniwersyteckiego ZSS Stefan Grodzki (z Wydzia³u Prawa UW), sekretarz tego¿ zwi¹zku Stefan Œliwowski, a tak¿e studenci PW: Konstanty Œwietlicki (prezes ZSS PW) i Jerzy Grabowski. Nie trudno siê domyœliæ, ¿e wiêkszoœæ z wy¿ej wymienionych, to zawodnicy, którzy wystêpowali na zawodach przez siebie organizowanych. Zarezerwowany stadion Agrykoli 24 wrzeœnia mia³ byæ otwarty ju¿ od 14.00. Od tego momentu spiker (czyli student z donoœnym g³osem krzycz¹cy przez tubê) co jakiœ czas podawa³ jaka jest sytuacja na trasie – kto prowadzi, a kto odpad³. Oko³o 16.00 zaplanowano rozpoczêcie sportowych zmagañ lekkoatletycznych: Uniwersytet – Politechnika w konkurencjach: skok w dal, wzwy¿, biegi na 100, 400, i 800 m, pchniêcie kul¹, rzut oszczepem, skok o dr¹¿ku (tak wtedy pisano!), sztafetê 4 x 100 i … przeci¹ganie liny. Ostatnia konkurencja nie by³a tak egzotyczna jak siê dziœ mo¿e wydawaæ, przypomnijmy, ¿e przeci¹ganie liny nale¿a³o do konkurencji olimpijskich (w ramach
3 lekkoatletyki) a¿ do 1920 r. By³o te¿ atrakcj¹ pierwszych akademickich zawodów w „Dniu Akademika”. Mianowano sêdziów g³ównych: chód nadzorowa³ Henryk Szot Jeziorowski, a mecz lekkoatletyczny Mieczys³aw Szeruda. Zadbano o poparcie w³adz uczelnianych, a szczególnie dziekana Wydzia³u Lekarskiego UW (a tak¿e kuratora ZSS UW) prof. Leona Kryñskiego. Za zgod¹ w³adz uniwersyteckich biuro zawodów umieszczono w Pa³acu Kazimierzowskim, po s¹siedzku z siedzib¹ rektora Józefa Brudziñskiego sympatyzuj¹cego z pierwszymi sportowcami. Studenci Politechniki za pomoc¹ przyrz¹dów geodezyjnych zadbali o staranne wytyczenie trasy chodu maratoñskiego, uznaj¹c, ¿e start odbêdzie siê miêdzy Grójcem a Tarczynem w miejscowoœci G³uchów. Na mecie na stadionie Agrykoli, pierwsi zawodnicy chodu mieli stawiæ siê miêdzy 16.00 a 17.00. W tym czasie mia³ rozpocz¹æ siê ju¿ mecz lekkoatletyczny. Mocn¹ stron¹ dzia³añ promocyjnych mia³ byæ plakat, w wykonaniu studenta I roku PW Tadeusza Gronowskiego. Plakat ów pokazywa³ studentów UW i PW wbiegaj¹cych razem na metê. Ci uwiecznieni sportowcy mieli na sobie sportowe koszulki z wymalowanymi na piersiach du¿ymi literami w kó³ku: amarantowym „U” (co oznacza³o Uniwersytet) i br¹zowe „P” (Politechnika). Pracê Gronowskiego wydrukowano w 5 kolorach i pocz¹wszy od 21 wrzeœnia zaczêto rozwieszaæ w ca³ym mieœcie. Przygotowano te¿ pierwsze historyczne stroje sportowe warszawskiego AZS. To w³aœnie w nich chodziarze z plakatu zachêcali do obejrzenia widowiska. Kilka dni przed zawodami rozpoczêto dystrybucjê biletów. Dodajmy, ¿e o ile chód móg³ ogl¹daæ ka¿dy, to jego finisz, jak i zawody lekkoatletyczne na Agrykoli by³y p³atne (cena biletów od 2 do 10 marek). W „Kurierze Warszawskim” organizatorzy zachêcali, by bilety kupiæ wczeœniej, bo w dniu zawodów czynna bêdzie tylko jedna kasa przed stadionem na Agrykoli i mo¿e byæ kolejka. By³a to uwaga na wyrost, trochê marketingowa, bo tak naprawdê pocz¹tkowo bilety sz³y s³abo. Pogoda zupe³nie nie dopisywa³a, bo trzy dni przed zawodami by³o zimno (7˚ C) i ci¹gle la³ deszcz. Sta³ siê jednak cud i oko³o 48 godzin przed zawodami pogoda zmieni³a oblicze i bilety sprzedawa³y siê coraz lepiej. Organizacje zawodów akademickich UW-PW zapiêto na ostatni guzik.
Wielki „match” 24 wrzeœnia na Agrykoli i chód maratoñski Tego dnia uczestnicy chodu wraz z organizatorami stawili siê ju¿ o 9:00 w okolicach Placu Unii Lubelskiej, tj. na ostatnim przystanku podmiejskiej kolei w¹skotorowej jad¹cej przez Wilanów i Piaseczno do Grójca. Czeka³a ich mi³a niespodzianka, bo choæ jeszcze laurów sportowych nie zdobyli, to ju¿ w³aœciciele w¹skotorowej linii kolejowej potraktowa³ ich z klas¹ i za darmo podstawili dodatkowy wagon „tylko dla uczestników zawodów maratoñskich”. Dodajmy, ¿e jednym z w³aœcicieli by³ ksi¹¿ê Stefan Lubomirski przysz³y pierwszy prezes PKOL. Sportowcy wysiedli po dwóch godzinach jazdy na przystanku Lesznowola, by stamt¹d w ramach rozgrzewki podejœæ 2 km do G³uchowa i stan¹æ przy drogowym s³upku kamiennym oznaczaj¹cym 37 wiorst od Warszawy. Tu mia³ byæ start. Tu te¿ czeka³a na nich karetka pogotowia z dr. W³adys³awem L. Osmolskim, pe³ni¹ca rolê dzisiejszego wozu z napisem „koniec wyœcigu”. Mia³a jechaæ za ostatnim chodziarzem i zbieraæ wszystkich, którzy nie wytrzymali tempa. A dodajmy, ¿e temperatura w porównaniu z ostatnimi dniami zmieni³a siê i by³o wrêcz gor¹co. Na starcie H. Jeziorowski, odebra³ od chodziarzy przysiêgê „na honor akademika” i przypomnia³ regu³y gry. W tym czasie prof. Leon Kryñski wraz z dr. Teodorem Drabczykiem zmierzyli wszystkim zawodnikom: wagê, temperaturê, puls i si³ê miêœniow¹ z pomoc¹ dynamometru. Kolejne pomiary mieli zrobiæ na mecie, aby przekonaæ siê, jaki wp³yw na organizm ma ciê¿ki kilkugodzinny wysi³ek sportowy. Mo¿e to nie³adne porównanie, ale œmia³kowie z UW i PW mieli siê staæ … królikami doœwiadczalnymi. Potem jeszcze pami¹tkowe zdjêcie dla prasy i zgodnie z planem o 12:30 wyœcig ruszy³. Ostatecznie wystartowa³o tylko 5 œmia³ków – 3 z PW i 2 z UW. Faworytem by³ Z. Prasa³ek z UW, ale od pocz¹tku na prowadzenie wysforowa³ siê zawodnik z PW Makowiecki. Podobno cyganka wywró¿y³a mu, ¿e na Agrykolê przybêdzie pierwszy, wiêc pewny siebie narzuci³ tempo. Ka¿demu zawodnikowi towarzyszy³ kolarz z Warszaw-
Edward Kleinadel (1896–1927) – wiceprzewodnicz¹cy warszawskiej Centrali AZS w 1917 r. i dzia³acz ZSS UW. Kilka lat później sta³ siê najlepszym krajowym tenisist¹. (Archiwum UW) skiego Towarzystwa Cyklistów, który wióz³ torbê z napojami i czekolad¹ alpejsk¹. Na ka¿de ¿¹danie chodziarza, mia³ mu wydzielaæ porcjê. Cykliœci wystêpowali te¿ w roli kurierów. W kilku miejscach trasy (w Tarczynie, Sêkocinie, Raszynie, na Okêciu) wyznaczono punkty pomiaru czasu i stamt¹d rowerowi kurierzy, tak szybko jak siê tylko da³o peda³owali na Agrykolê, by poinformowaæ publikê o sytuacji na trasie. Dodajmy, ¿e kurierami zechcieli byæ najlepsi warszawscy szosowcy, z Mistrzem Królestwa Polskiego s³awnym Franciszkiem Zawadzkim. Po pierwszych kilkunastu minutach zawodnicy minêli Tarczyn. Tam na punkcie kontrolnym, oczekiwa³ ich sam burmistrz miasteczka. By³ te¿ miejscowy aptekarz, jak siê mia³o okazaæ, przysz³y teœæ, jednego z zawodników. W Tarczynie prowadzi³ Jerzy Makowiecki przed Prasa³kiem. Trzeci szed³ Jerzy Grabowski (PW), a potem Kazimierz Biernacki. Stawkê zamyka³ student UW Stanis³aw Rudnicki. Potem sytuacja zmienia³a siê jak w kalejdoskopie. Niezmienna by³a tylko pozycja ostatniego, który jak zacz¹³ tak i skoñczy³. U bram Warszawy tragediê prze¿y³ dotychczasowy lider. Zmordowanemu do granic mo¿liwoœci Makowieckiemu sêdzia nakaza³ przerwanie chodu. Lekarz, natychmiast kaza³ mu spocz¹æ w karetce pogotowia. Poniewa¿ stan ambitnego sportowca nie poprawia³ siê, wiêc zadecydowano natychmiastowy transport os³abionego na Agrykolê, gdzie urz¹dzono polowy punkt medyczny z prof. Kryñskim na czele. Uspokajam, ¿e wkrótce Makowiecki odzyska³ si³y, a poniewa¿ dojecha³ na Agrykolê na kilkanaœcie minut przed innymi zawodnikami, wiêc koledzy z niego drwili. Faktycznie cyganka wywró¿y³a prawdê – mia³ przybyæ jako pierwszy, no i przyby³! Gdy chodziarze zbli¿ali siê do Warszawy, na Agrykoli zaczê³y siê zawody lekkoatletyczne. Nastêpnego dnia „Kurier Warszawski” pisa³ o nich z emfaz¹: ¯ycie sportowe w obu naszych wy¿szych uczelniach wziê³o górny lot, a wspó³zawodnicy siêgnêli po niemal najwy¿sze palmy sportowe. Niewiele z tego by³o prawd¹. Oprócz ¯ó³towskiego z PW w rzucie oszczepem (wynik 44, 35 m) osi¹gniêto mizerne rezultaty. W pchniêciu kul¹ zwyciê¿y³ Karol Herse z PW wynikiem 8,5 m, na 100 m Konstanty Œwietlicki (PW) z czasem 12, 2, a w biegu na 400 m zwyciê¿y³ S. £ysakowski (UW) z czasem ponad 1 minuty!. Ten, kto orientuje siê na lekkoatletycznych wynikach, wie, ¿e dziœ, ka¿dy umiarkowanie sprawny student mo¿e osi¹gn¹æ taki wynik. Nie narzekajmy jednak, bo to byli absolutni pionierzy akademickiej Warszawy. A taki skok o dr¹¿ku na wysokoœæ 2.40 w wykonaniu studenta UW £ysakowskiego, jest do dziœ … rekordem UW. Po prostu, później nikt w barwach uczelni z Krakowskiego Przedmieœcia o tyczce nie skaka³, a konkurencji tej nie ma w programie akademickich mistrzostw Klubów Uczelnianych AZS. Dla statystyków dodajmy, ¿e dru¿ynowo wygra³a Politechnika i ¿e z nieznanego nam powodu nie odby³a siê tylko jedna konkurencja – tak mocno zapowiadane przeci¹ganie liny.
Uczestnicy i organizatorzy akademickich zawodów lekkoatletycznych 24 wrzeœnia 1916 r. W œrodku zwyciêzca skoku o tyczce Stefan £ysakowski (UW) i triumfator biegu na 400 m. Stefan Œliwowski.
AKADEMICKI PRZEGLĄD SPORTOWY, 20 października 2016
Wróæmy do chodu maratoñskiego. Oko³o 17.00 na stadion wmaszerowa³ pierwszy chodziarz – Kazimierz Biernacki. Po zrobieniu triumfalnego okr¹¿enia przekroczy³ liniê mety nagrodzony gromkimi brawami. Dodajmy, ¿e na trybunach zasiad³o a¿ 3 tysi¹ce widzów (z czego 2 tysi¹ce wykupi³o bilety!). Zwyciêski chodziarz uzyska³ czas: 4 godziny, 26 minut i 10 s. Nastêpny przyszed³ J. Grabowski a trzeci Z. Prasa³ek. Wszyscy stawali siê bohaterami rodz¹cego siê AZS. Pierwsze samodzielnie przeprowadzone zawody okaza³y siê organizacyjnym, wizerunkowym i finansowym sukcesem. Dwa uczelniane kluby z PW i UW, za³o¿one formalnie ledwie 2 miesi¹ce wczeœniej, pokaza³y jak mo¿na prê¿nie i skutecznie dzia³aæ.
Ró¿nie potoczy³y siê losy moich bohaterów – pierwszych dzia³aczy AZS Warszawa i organizatorów pionierskich zawodów akademickich sprzed 100 lat. Jak widaæ na przyk³adzie przytoczonych biografii, wiêkszoœæ z nich by³a ze sportem zwi¹zana a¿ do późnego wieku. I wiêkszoœæ z nich potrafi³a znaleźæ dla siebie znacz¹ce miejsce w historii. Robert Gawkowski
Bohaterowie pierwszych zawodów AZS Warszawa
1916
Niemal wszyscy organizatorzy i uczestnicy to m³odzi ludzie, którzy mieli nieco ponad 20 lat. Tylko kilku z nich, mia³o jakieœ wiêksze doœwiadczenie sportowe. Do tych wyj¹tków zalicza³ siê zwyciêzca chodu Kazimierz Biernacki (1892–1976), który od 1912 r., w czasie kilkuletniego pobytu we W³oszech uprawia³ w³aœnie chód sportowy. Nale¿a³ do pierwszych dziennikarzy sportowych w Warszawie. Zaraz po swym trumfie w opisywanych zawodach w 1916 r. napisa³ ksi¹¿eczkê ”Jak zwyciê¿aæ w chodzie”. Po skoñczeniu Politechniki pracowa³ jako architekt, ale zawsze wspomnieniami chêtnie wraca³ do pionierskich czasów AZS Warszawa. Pomagaj¹cy mu Henryk Szot Jeziorowski (1895– 1967) w 1919 r. zosta³ sekretarzem generalnym Polskiego Komitetu Igrzysk Olimpijskich, potem tak¿e sekretarzem Rady Wychowania Fizycznego. Opracowa³ szereg programów nauczania WF, wykorzystanych miêdzy innymi na bielañskim CIWF (dzisiejszy AWF). Pracowa³ jako ekonomista, ale a¿ do œmierci interesowa³ siê sportem czêsto publikuj¹c w prasie sportowej. W pierwszych miesi¹cach bezowocnych prób konstytuowania siê AZS w Warszawie, wiosn¹ 1916 r. znacz¹c¹ rolê odgrywa³ Jan Gebethner (1894–1981). Zosta³ nawet przewodnicz¹cym Komitetu Organizacyjnego AZS Warszawa, ale w³adze niemieckie nie zezwoli³y na tak¹ formê dzia³alnoœci. Gebethner krótko dzia³a³ w nowo powo³anym Uniwersyteckim Zwi¹zku Sportowym i we wrzeœniu wyjecha³ do Krakowa, by tam dokoñczyæ studia. W opisywanym meczu lekkoatletycznym i chodzie maratoñskim nie wzi¹³ ju¿ udzia³u. W wolnej Polsce przej¹³ interes rodzinny prowadz¹c znana firmê ksiêgarsko-wydawnicz¹ „Gebethner i Wolff”. W 1925 r. zakupi³ „Przegl¹d Sportowy” i przeniós³ jego redakcjê do Warszawy. Lekarzem podczas zawodów dzia³aj¹cym w karetce pogotowia by³ dr. W³adys³aw L. Osmolski (1883– 1935). W Warszawie studiowa³ jeszcze w czasach Cesarskiego UW, ale ze wzglêdów politycznych studia medyczne musia³ zakoñczyæ w Krakowie i Dorpacie. W wolnej Polsce by³ znanym teoretykiem wychowania fizycznego i sportu. Jako wojskowy lekarz, doszed³ do stopnia pu³kownika. W 1926 r. zosta³ komendantem Centralnej Wojskowej Szko³y Gimnastyki i Sportów w Poznaniu, a później dyrektorem warszawskiego Centralnego Instytutu Wychowania Fizycznego. Jerzy Grabowski (1896–1981), który zaj¹³ drugie miejsce w chodzie, najbardziej interesowa³ siê futbolem. By³ dobrym pi³karzem warszawskiej Korony i Polonii. Po skoñczonych studiach politechnicznych w 1922 r. zosta³ architektem. Ze sportem nie skoñczy³ nigdy, pracuj¹c jako dziennikarz sportowy poczytnych gazet. Nale¿a³ te¿ do pierwszoligowych sêdziów pi³karskich. By³ bratem znanego pi³karza, dziennikarza i dzia³acza sportowego Tadeusza Grabowskiego. Twórc¹ plakatu reklamuj¹cego zawody by³ Tadeusz Gronowski (1894–1990). By³ tak¿e autorem kilkunastu ozdobnych dyplomów wrêczanych zwyciêzc¹ meczu lekkoatletycznego. W tych¿e zawodach zosta³ te¿ sêdzi¹ sprawdzaj¹cym czas na punkcie kontrolnym. Po ukoñczeniu studiów w Politechnice Warszawskiej w 1925 r. stopniowo zyskiwa³ s³awê jako grafik. Uznawany za pioniera nowoczesnego polskiego plakatu, by³ nagrodzony wieloma cennymi nagrodami w dziedzinie sztuk plastycznych. Wœród ponad 200 plakatów, kilkanaœcie dotyczy³o sportu. Faworyt chodu, który do mety przyszed³ dopiero trzeci, Zygmunt Prasa³ek (1896–1972) jeszcze w nastêpnym roku uznawany by³ za groźnego zawodnika uniwersyteckiego AZS. Z nieznanych powodów przerwa³ studia medyczne na UW w 1923 r. Byæ mo¿e edukacje medyczn¹ ukoñczy³ w innym mieœcie. Wraz z ¿on¹ w 1944 r. prze¿yli tragediê powstania warszawskiego i utratê kochanego syna – ¿o³nierza „Krybara”. Drugim reprezentantem UW startuj¹cym w opisywanym chodzie maratoñskim by³ Stanis³aw Rudnicki. Przyszed³ jako ostatni, ale i tak zosta³ zdyskwalifikowany za ustawiczne podbieganie. By³ zdecydowanie najs³abszy i nic dziwnego, ¿e kariery sportowej nie zrobi³. Nale¿a³ za to, do pionierów ruchu skautowego w Polsce. W czasie wojny o niepodleg³oœæ wspó³tworzy³ Harcerskie Bataliony WP. W wolnej Polsce dzia³a³ w ZHP. Jednym z wyk³adowców Zygmunta Prasa³ka by³ prof. Leon Kryñski (1866–1937). W czasie zawodów sprawowa³ opiekê medyczn¹ nad studentami-sportowcami. Ju¿ wtedy by³ cenionym i szanowanym profesorem – dziekanem Wydzia³u Lekarskiego UW. Od 1916 zosta³ na dwa lata kuratorem Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów UW. Opublikowa³ ponad 100 prac z zakresu chirurgii operacyjnej i urologii. Kolarz z WTC, który podczas chodu s³u¿y³ jako kurier – Franciszek Zawadzki, cieszy³ siê s³aw¹ dwukrotnego Mistrza Królestwa Polskiego (1911 i 1912). Szczyt kariery sportowej mia³ ju¿ za sob¹. W wolnej Polsce za³o¿y³ dobrze prosperuj¹c¹ fabrykê rowerów. Reklamy firmy „Zawadzki i Spó³ka” ³atwo znaleźæ w przedwojennych gazetach sportowych.
Kalendarium pierwszego etapu dzia³alnoœci AZS w Warszawie
24 lutego: zalegalizowanie dzia³alnoœci studenckiej organizacji samopomocowej Bratnia Pomoc, w ramach której istnia³a sekcja rozwoju fizycznego. 30 marca: zebranie za³o¿ycielskie AZS Warszawa. Powo³ano komitet organizacyjny, do którego wchodzili przedstawiciele 4 warszawskich szkó³ wy¿szych: Uniwersytetu, Politechniki, Wy¿szej Szko³y Handlowej, Wy¿szej Szko³y Rolniczej. Przewodnicz¹cym komitetu organizacyjnego zosta³ Jan Gebethner (UW). Prezesem Kazimierz Biernacki (PW). Wzorowano siê na istniej¹cym od 8 lat AZS Kraków. 3 maja: pochód z okazji Konstytucji 3 maja. Grup¹ akademick¹ kieruje Zwi¹zek Sportowy z Janem Gebethnerem na czele. 12 maja: pierwszy pokaz sprawnoœci gimnastyczno-sportowej AZS Warszawa w ramach „Dnia Akademika” w siedzibie WT£. Turniej przeci¹gania liny niespodziewanie wygrywa WSR. Koniec maja: odmowa rejestracji AZS Warszawa. W zamian jest zgoda na rejestracje ma³ych, osobno dzia³aj¹cych Zwi¹zków Sportowych S³uchaczy: PW, UW, WSH i WSR. Lipiec: rejestracja Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów PW i Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów UW. Jeszcze w tym samym miesi¹cu, mimo wakacji, odby³y siê zebrania za³o¿ycielskie tych organizacji (na PW ok. 10 lipca, na UW 24 lipca). Prezesem na PW zosta³ Konstanty Œwietlicki (kurator: prof. Edward Wittig), prezesem na UW Stefan Grodzki (kurator: Prof. Leon Kryñski). 24 wrzeœnia: mecz lekkoatletyczny PW-UW na Agrykoli i chód maratoñski na trasie G³uchów (pod Tarczynem) – Agrykola. 6 grudnia: rejestracja Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów WSH. Prezesem zosta³ Marian Strzelecki (kurator: prof. Jan Dmochowski). 7 grudnia: kolejne Walne Zebranie Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów UW. Ponownie prezesem zostaje Stefan Grodzki, a do zarz¹du dostaje siê znany ju¿ tenisista Edward Kleinadel. Grudzieñ: mecz pi³ki no¿nej Uniwersytet – Handlowcy i Rolnicy (po³¹czona dru¿yna studentów WSH i WSR. Wynik 0:9.
1917
11 lutego: wyœcigi ³y¿wiarskie studentów oraz mecz hokejowy: Akademicy – Polonia 5:1. Luty: rejestracja Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów Wy¿szej Szko³y Rolniczej. Prezesem zosta³ Jerzy Tyszkiewicz, sekretarzem Zygmunt Strubel. 25 luty: zebranie Centrali AZS Warszawa. Zatwierdzenie statutu i wybór w³adz. Przewodnicz¹cy: Konstanty Œwietlicki (PW), wiceprzewodnicz¹cymi zostali: Jerzy Tyszkiewicz (WSR) i Edward Kleinadel (UW), skarbnik Leszek Sosnowski (WSH), sekretarz. Marian Strzelecki (WSH). Zapowiedziano powo³anie dwóch wydzia³ów: pi³ki no¿nej i lekkoatletyki. Marzec: turniej szermierczy dla studentów PW. 9 kwietnia (Wielkanoc): mecz pi³ki no¿nej reprezentacji dru¿yn studenckich „Akademików” z 5 pp Legionów 1:4. Sêdziowa³ Henryk Szot-Jeziorowski. Spotkanie ogl¹da³ komendant Józef Pi³sudski. Na mecz sprzedano wszystkie bilety. 10 kwietnia: zebranie organizacyjne Zwi¹zku Sportowego S³uchaczów Wy¿szej Szko³y Ogrodniczej. W Komitecie Organizacyjnym zasiada znany ³y¿wiarz i wioœlarz Edward Nehring. 13 maja: Po raz drugi w ramach „Dnia Akademika” w siedzibie WT£ odbywa siê wielki popis akademicki, w którym startuj¹ reprezentanci wszystkich uczelni a tak¿e TKN. Odbywa siê turniej szermierczy (wygrana studentów PW) æwiczenia gimnastyczne oraz 3 konkurencje lekkoatletyczne. Prasa odnotowa³a pobicie rekordu AZS w skoku o tyczce (2.65 cm) przez studenta PW Przedpe³skiego. Turniej przeci¹gania liny wygra³a PW przed WSR. 20 maja: zawody wewnêtrzne WSR. Podobne planowane przez PW na 13 czerwca. Planowane te¿ s¹: a) rozgrywki pi³karskie z udzia³em trzech dru¿yn (O puchar W. Rylskiego) z UW, PW i WSH/WSR; b) wielki ogólnoakademicki popis lekkoatletyczny. 1 czerwca: Na skutek zmiany zasad wynajmowania jedynego stadionu warszawskiego na Agrykoli, wybucha kon‚ikt warszawskich klubów sportowych (na czele ze Zwi¹zkami Sportowymi S³uchaczy UW, PW, WSH, WSR i WSO) z zarz¹dem Warszawskiego Ko³a Sportowego. Dyrekcja stadionu uniemo¿liwia AZS-owi rozegranie zaplanowanych zawodów. Centrala AZS uzyskuje prawo do korzystania z prowizorycznego boiska w Parku Skaryszewskim. Sierpieñ: koniec zatargu z WKS. Akademickie kluby mog¹ korzystaæ ze stadionu na Agrykoli. Przygotowanie nowego boiska w Parku Skaryszewskim zmierza ku koñcowi. 8 października: pierwszy historyczny mecz na boisku akademickim w Parku Skaryszewskim. Akademicy przegrywaj¹ z Koron¹ 3:8.
AKADEMICKI PRZEGLĄD SPORTOWY, 20 października 2016
D
wukrotny mistrz olimpijski w pchniêciu kul¹ zakoñczy³ karierê zawodnika. Zamiast reprezentowaæ tylko AZS AWF Warszawa – Majewski prezesuje teraz Warszawsko-Mazowieckiemu Okrêgowemu Zwi¹zkowi Lekkiej Atletyki. Dla Akademickiego Zwi¹zku Sportowego w Warszawie pozostaje jednak postaci¹ symboliczn¹. Bo tak siê z³o¿y³o, ¿e pierwszy tytu³ mistrza olimpijskiego dla Polski zdoby³a w 1928 w Amsterdamie dyskobolka Halina Konopacka, otwieraj¹c z³ot¹ galeriê sto³ecznego AZS, zamkn¹³ j¹ zaœ – jak na razie – w³aœnie Tomasz Majewski, który po wygraniu pchniêcia kul¹ w 2008 w Pekinie powtórzy³ swój wyczyn cztery lata później na igrzyskach londyñskich. AZS Warszawa mo¿e siê wiêc pochlubiæ dwojgiem najprawdziwszych herosów sportu, którzy zawsze wyró¿niali siê w t³umie. Konopacka by³a bowiem – jak na lata dwudzieste ubieg³ego wieku – wyj¹tkowo wysok¹ (180 cm), a na dodatek piêkn¹ kobiet¹ o sylwetce dzisiejszej modelki i elegancji bywalczyni najwykwintniejszych salonów. Herkulesowej postury Majewski móg³by za to – tak jak stoi – byæ modelem do rzeźby d³uta samego Fidiasza. Za Tomkiem dwadzieœcia lat lekkoatletycznego mozo³u, czyli systematycznego treningu w si³owni i na stadionie. Zanim przysz³o mu dwukrotnie wys³uchaæ Mazurka D¹browskiego na olimpijskim podium, ten olbrzym o nadzwyczaj zrównowa¿onej naturze wyla³ na treningach hektolitry potu, prowadz¹c iœcie sparta ñski tryb ¿ycia. Do wysi³ku fizycznego by³ przyzwyczajony od dziecka, bo wywodzi siê z rolniczej rodziny we wsi S³oñczewo w powiecie pu³tuskim (gmina Gzy, dawne województwo ciechanowskie, obecnie mazowieckie). Jako wyj¹tkowo wysoki m³odzian pierwsze zainteresowania sportowe kierowa³ – jak¿eby inaczej – ku koszykówce, zbudowawszy wraz z bratem Micha³em prymitywn¹ tablicê z koszem – na przydomowym podwórku. By³ to czas pierwszych relacji Telewizji Polskiej z rozgrywek NBA, wiêc trudno siê dziwiæ ówczesnej pasji wiejskiego nastolatka. W S³oñczewie Tomasz próbowa³ te¿ po trosze rzutu dyskiem, ale lekkoatletyk¹ na serio zaj¹³ siê dopiero za namow¹ kuzyna, nauczyciela wf, ju¿ uczêszczaj¹c do szko³y w Ciechanowie. Kuzyn usi³owa³ chudego i wysokiego Tomka uczyniæ trójskoczkiem, z czego nic nie wysz³o, wiêc Majewski trafi³ w koñcu pod skrzyd³a trenera rzutów Witolda Suskiego, który z kolei dostrzeg³ w dwumetrowym dryblasie talent dyskobola. I mo¿e „Maja”
4
Tomasz Majewski godnie podtrzymywał tradycje Haliny Konopackiej
NAJWYBITNIEJSZY AZETESIAK ZAMKN¥£ KOPALNIÊ Z£OTA
rykowi Olszewskiemu. No i ze wspó³pracy Tomasza z Henrykiem zrodzi³ siê nad wyraz obfity plon w postaci dwóch z³otych medali olimpijskich, tytu³u wicemistrza œwiata oraz mistrza Europy zarówno na stadionie, jak i w hali. W Warszawie Majewski zosta³ cz³onkiem AZS AWF i o¿eni³ siê z poznan¹ na uczelni studentk¹. Dzisiaj Anna i Tomasz Majewscy s¹ dumnymi rodzicami syna Miko³aja. Mieszkaj¹ od lat kilkunastu w dzielnicy Ursynów, w po³udniowej czêœci Warszawy, sk¹d mistrz kuli przez ca³y warszawski okres sportowej kariery doje¿d¿a³ codziennie metrem na znajduj¹c¹ siê na drugim koñcu miasta AWF, bo nawet gdyby chcia³, innego obiektu treningowego by w stolicy nie znalaz³. Mo¿na jednak zrozumieæ, dlaczego i gryf sztangi, i Gryf – jako symbol AZS – s¹ Tomaszowi szczególnie bliskie. Majewski, absolwent politologii na Uniwersytecie Kardyna³a Stefana Wyszyñskiego, to wielki mi³oœnik dobrej literatury i dobrego kina. W wolnych chwilach oddaje siê jeszcze jednej pasji, czyli obserwacjom astronomicznym za pomoc¹ potê¿nej lunety, sprezentowanej mu przez specjalistyczn¹ firmê. Najmilsze wakacje to dla niego ka¿dorazowy pobyt w Islandii, kraju, którym siê szczególnie interesuje. W perspektywie zawodowej Majewski chyba najchêtniej poœwiêci³by siê dziennikarstwu sportowemu. Ju¿ dawno zacz¹³ pisywaæ felietony w czasopiœmie zajmuj¹cym siê marketingiem w sporcie. Od pewnego czasu mo¿emy te¿ s³uchaæ Tomasza jako telewizyjnego komentatora wa¿nych imprez lekkoatletycznych, w tym Diamentowej Ligi IAAF. Nim jednak bohater z Pekinu i Londynu wkroczy na dobre na dziennikarsk¹ œcie¿kê, chce powalczyæ o poprawê warunków do uprawiania swojej ukochanej dyscypliny sportu. Dlatego zdecydowa³ siê zostaæ prezesem WMOZLA, a jednoczeœnie zamierza zostaæ cz³onkiem zarz¹du PZLA. Na obu polach trzeba ¿yczyæ mu powodzenia. Maciej Petruczenko, „Przegl¹d Sportowy”
fot. Adam Nurkiewicz / Mediasport
rzeczywiœcie rzuca³by przez dwadzieœcia lat dyskiem, gdyby rok po nim do prowadzonej zamiejscowo przez Suskiego w Ciechanowie sekcji lekkoatletycznej WLKS P³oñsk nie do³¹czy³ rok później o wiele bardziej uzdolniony w tym kierunku Piotr Ma³achowski. Obaj z Tomkiem sposobili siê pocz¹tkowo i do kuli, i do dysku – a¿ wreszcie nast¹pi³ jasny podzia³ – i tak ruszy³o szkolenie przysz³ego mistrza olimpijskiego w tej pierwszej specjalnoœci i przysz³ego mistrza œwiata w tej drugiej. Wobec
braku hali treningowej, a nawet szatni – zim¹ obaj trenowali na powietrzu. W mroźne dni Suski ogrzewa³ im kule w wiadrze z gor¹c¹ wod¹... Gdy na terenie bielañskiej Akademii Wychowania Fizycznego Polski Zwi¹zek Lekkiej Atletyki za³o¿y³ specjalistyczny oœrodek rzutów, Suski przeniós³ siê wraz ze swymi dwoma pupilami do Warszawy i tam, utrzymuj¹c wci¹¿ przy sobie Ma³achowskiego, odda³ Majewskiego lepszemu fachowcowi w szkoleniu kulomiotów – Hen-
TOMASZ MAJEWSKI (ur. 1981 w Nasielsku; 2,04 m, 145 kg), kulomiot AZS AWF Warszawa. Najwiêksze sukcesy: z³ote medale igrzysk olimpijskich w Pekinie (2008) i Londynie (2012); srebrny medal mistrzostw œwiata w Berlinie (2009); tytu³y mistrza Europy (Barcelona 2010 na stadionie i Turyn 2009 w hali). Rekordzista Polski – 21,95 m.
WARSZAWSKIE KLUBY AZS 100 LAT PÓŹNIEJ KU AZS Uniwersytetu Warszawskiego data powo³ania: 24.07.1916, cz³onków: 2983
Klub Œrodowiskowy AZS Warszawa data powo³ania: 17.04.2002, cz³onków: 135
KU AZS Wy¿szej Szko³y Rehabilitacji Warszawa data powo³ania: 26.11.2009, cz³onków: 24
KU AZS Wy¿szej Szko³y – Edukacja w Sporcie Warszawa data powo³ania: 05.12.2003, cz³onków: 5
ul. Krakowskie Przedmieœcie 24, 00-325 Warszawa tel. (22) 552 26 00, www.kuazsuw.pl, e-mail: azs@uw.edu.pl pierwszy prezes: Stefan Grodzki, obecny prezes: Alojzy Nowak
ul. Szpitalna 5/19, 00-031 Warszawa, tel. (22) 828 59 55 www.azs.waw.pl, e-mail: warszawa@azs.pl pierwszy prezes: Leszek Jagodziñski obecny prezes: Dariusz Piekut
ul. Obozowa 20, 01-161 Warszawa, tel. (22) 535 01 46 www.facebook.com/KU-AZS-WSR-664325220254664/ e-mail: azs@wsr.edu.pl, pierwszy prezes: Micha³ Starczewski obecny prezes: Micha³ Starczewski
ul. Pow¹zkowska 59, 01-728 Warszawa, tel. (22) 392 96 39 www.ews.edu.pl, e-mail: azsews@interia.pl pierwszy prezes: Edward Mo¿añski obecny prezes: Maciej S³owak
KU AZS Akademii Sztuki Wojennej data powo³ania: 30.01.2008, cz³onków: 102
KU AZS Wy¿szej Szko³y Informatyki Stosowanej i Zarz¹dzania Warszawa data powo³ania: 16.12.1999, cz³onków: 22
KU AZS Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego data powo³ania: 1952, cz³onków: 1514 ul. Ksiêcia Trojdena 2c, 02-091 Warszawa, tel. (22) 572 05 28 www.azs.wum.edu.pl, e-mail: azs.wum@gmail.com pierwszy prezes: Jerzy Soko³owski obecny prezes: Jerzy Chrzanowski KS AZS Akademii Wychowania Fizycznego Warszawa data powo³ania: 24.11.1949, cz³onków: 1392 ul. Marymoncka 34, 01-813 Warszawa, tel. (22) 834 04 31 w. 304 www.azsawf.com, e-mail: sekretariat@azsawf.com pierwszy prezes: Zbigniew Kmieæ, obecny prezes: Maciej Hartfil
KU AZS Wojskowej Akademii Technicznej data powo³ania: 25.10.2004, cz³onków: 558 ul. Kartezjusza 1, 00-908 Warszawa, tel. (22) 683 94 66 www.wat.edu.pl, e-mail: wieslawa.sciechulska@wat.edu.pl pierwszy prezes: Andrzej Wierniuk obecny prezes: Andrzej Wierniuk KU AZS Politechniki Warszawskiej data powo³ania: 10.07.1916, cz³onków: 477 ul. Waryñskiego 12a, 00-631 Warszawa, tel. (22) 234 53 71 www.azspw.pl, e-mail: biuro@azspw.pl pierwszy prezes: Konstanty Œwietlicki obecny prezes: Marcin Bañcerowski KU AZS Szko³y G³ównej Gospodarstwa Wiejskiego data powo³ania: 10.02.1917, cz³onków: 375
ul. Gen. A. Chruœciela 103, 00-910 Warszawa, tel. 261 814 435 www.azsaon.pl, e-mail: aon.warszawa@azs.pl pierwszy prezes: B³a¿ej Bucholski obecny prezes: Magdalena Wereska
ul. Newelska 6, 01-447 Warszawa, tel. (22) 348 65 20 azs.wit.edu.pl/, e-mail: wsisiz.warszawa@azs.pl pierwszy prezes: Sebastian Wójcik, obecny prezes: Karol Bujalski
KU AZS Akademia Finasów i Biznesu Vistula data powo³ania: 14.02.2000, cz³onków: 85
KU AZS Wy¿szej Szko³y Mened¿erskiej Warszawa data powo³ania: 28.11.2000, cz³onków: 20
ul. Stok³osy 3, 02-787 Warszawa, tel. (22) 457 23 79 www.vistula.edu.pl/pl/page/student/azs, e-mail: azs@vistula.edu.pl pierwszy prezes: Hubert Wójcik, obecny prezes: Maciej Szewczyk
ul. Kawêczyñska 36, 03-773 Warszawa, tel. (22) 590 08 68, wsm.warszawa.pl/studenci/azs, e-mail: azs.wsm@mac.edu.pl pierwszy prezes: Stanis³aw Adamowicz obecny prezes: Myhyta Kravtsov
KU AZS Szko³y G³ównej S³u¿by Po¿arniczej data powo³ania: 19.12.1997, cz³onków: 68 ul. S³owackiego 52/54, 01-629 Warszawa, tel. (22) 561 75 95 www.sgsp.edu.pl/azs-sgsp, e-mail: sgsp.warszawa@azs.pl pierwszy prezes: Leszek Filipowicz, obecny prezes: Piotr Pi¹tek
KU AZS Uniwersytetu im. Kardyna³a Stefana Wyszyñskiego data powo³ania: 25.03.1999, cz³onków: 67 ul. Dewajtis 5 pokój 101, 01-815 Warszawa, tel. (22) 834 97 67 www.samorzad.uksw.edu.pl/node/136, e-mail: azs@uksw.edu.pl pierwszy prezes: Robert Furtak, obecny prezes: Micha³ Gnojewski
KU AZS Akademii Pedagogiki Specjalnej data powo³ania: 10.1973, cz³onków: 53
ul. Nowoursynowska 166, 02-787 Warszawa, tel. (22) 593 15 72 www.azs.sggw.pl, e-mail: sggw.warszawa@azs.pl pierwszy prezes: Jerzy Tyszkiewicz obecny prezes: Artur S³omka
ul. Szczêœliwicka 40, 02-353 Warszawa, tel. (22) 822 04 10 www.aps.edu.pl/studenci/uczelniane-organizacje-studenckie/ klub-uczelniany-azs-aps.aspx, e-mail: aps.warszawa@azs.pl pierwszy prezes: Adam K³odecki obecny prezes: Magdalena Trzepizór
KU AZS Szko³y G³ównej Handlowej data powo³ania: 07.12.1916, cz³onków: 253
KU AZS Uczelnia £azarskiego data powo³ania: 17.11.1997, cz³onków: 36
Al. Niepodleg³oœci 162 pok. 604, tel. (22) 564 94 30 www.azssgh.pl, e-mail: zarzad.azssgh@gmail.com pierwszy prezes: Marian Strzelecki obecny prezes: Micha³ Bernardelli
ul. Œwieradowska 43, 02-662 Warszawa, tel. (22) 543 54 82 sport.lazarski.pl/, e-mail: azs@lazarski.edu.pl pierwszy prezes: Ewa Pruszko, obecny prezes: Filip Chmiel
KU AZS Akademii Leona Koźmiñskiego data powo³ania: 09.11.1995, cz³onków: 220
KU AZS Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistyczny Siedlce data powo³ania: 5.05.1993, cz³onków: 33
ul. Jagielloñska 57, 03-301 Warszawa, tel. (22) 519 22 06 www.azskozminski.pl, e-mail: azs@alk.edu.pl pierwszy prezes: Andrzej Ma³kowski obecny prezes: Anna Perzyñska
ul. 3-go Maja 54, 08-110 Siedlce, tel. (25) 643 10 68 www.csir.uph.edu.pl/sport-akademicki-ku-azs-uph e-mail: kuazsap@tlen.pl, pierwszy prezes: Roman Ignaciuk obecny prezes: Ewelina Gutkowska-Wyrzykowska
Adres Redakcji i Administracji: Warszawa, ul. Szpitalna 1, telefon: 279-00. R e d a k t o r p r z y j m u j e w e w t o r k i i p i ą t k i o d g o d z i n y 1 8 d o 1 9. A d m i n i s t r a c j a c z y n n a j e s t o d g o d z i n y 1 8 d o 2 0 c o d z i e n n i e.
KU AZS Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego Radom data powo³ania: 1969, cz³onków: 19 ul. Chrobrego 27, 26-600 Radom, tel. (48) 361 79 62, www.uniwersytetradom.pl, e-mail: azs@pr.radom.pl pierwszy prezes: Lipiec / Orlik, obecny prezes: Adam Rutkowski
KU AZS Pañstwowej Wy¿szej Szko³y Zawodowej P³ock data powo³ania: 21.03.2002, cz³onków: 14 ul. Ga³czyñskiego 28, 09-400 P³ock, tel. (24) 366 54 09 www.pwszplock.pl/dla-studentow/studium-wfis-i-azs/ akademicki-zwiazek-sportowy/, e-mail: studium.pwsz@wp.pl pierwszy prezes: Jakub Wierzbicki obecny prezes: Ewelina Jod³owska-Niemiec KU AZS Politechnika Warszawska Filia w P³ocku data powo³ania: 1970, cz³onków: 11 ul. 7 czerwca 1991 r. 3, 09-400 P³ock, tel. (24) 367 43 99 www.facebook.com/azs.politechnikawarszawska e-mail: pw.plock@azs.pl, obecny prezes: Mateusz K³ys
KU AZS Uniwersytet SWPS Warszawa data powo³ania: 07.03.2003, cz³onków: 45 ul. Chodakowska 19/31, 03-815 Warszawa, tel. (22) 517 96 00 www.facebook.com/AZS.SWPS/, e-mail: klub@azs.swps.edu.pl pierwszy prezes: Piotr Kempa, obecny prezes: Pawe³ Kowalski KU AZS Akademii Sztuk Piêknych Warszawa data powo³ania: 28.10.2007, cz³onków: 5 ul. Krakowskie Przedmieœcie 5, 00-068 Warszawa, tel. (22) 320 02 00 www.facebook.com/AZSASP, e-mail: kuazsasp@gmail.com pierwszy prezes: Micha³ Piotrkowicz, obecny prezes: Gawe³ Dykas
KU AZS Wy¿szej Szko³y Kultury Fizycznej i Turystyki w Pruszkowie data powo³ania: 22.04.2015, cz³onków: 4 ul. Staszica 1, 05-800 Pruszków, tel. (22) 759 83 55 serwer1653093.home.pl/autoinstalator/wordpress1/?page_ id=961, e-mail: bartkowski@wskfit.pl pierwszy prezes: Marcin Bartkowski obecny prezes: Marcin Bartkowski KU AZS Polsko-Japoñska Akademia Technik Komputerowych data powo³ania: 28.09.2001, cz³onków: 3 ul. Koszykowa 86, 02-008 Warszawa, tel. (22) 58 44 522 www.pja.edu.pl/azs-pjatk, e-mail: azs@pjwstk.edu.pl pierwszy prezes: Pawe³ Rogoziñski obecny prezes: Marcin Niewiñski KU AZS Uczelnia Techniczno-Handlowa im. Heleny Chodakowskiej Warszawa data powo³ania: 27.04.2006, cz³onków: 1 ul. Jagielloñska 82, 03-301 Warszawa, tel. (22) 262 88 00 apps.prawowroclaw.edu.pl/azs, e-mail: j.mikielewicz@wp.pl pierwszy prezes: Jolanta Mikielewicz obecny prezes: Jolanta Mikielewicz
KU AZS Wy¿szej Szko³y Ekologii i Zarz¹dzania Warszawa data powo³ania: 09.12.2014, cz³onków: 1 ul. Olszewska 12, 00- 792 Warszawa, tel. 666 086 196 www.facebook.com/azswseiz/, e-mail: s.meckier@wseiz.pl pierwszy prezes: Stanis³aw Meckier, obecny prezes: Piotr Karlicki KU AZS Collegium Civitas data powo³ania: 21.03.2001 Pl. Defilad 1 XII piêtro, 00-901 Warszawa, (22) 656 71 87 www.facebook.com/AZS.CC, e-mail: cc.warszawa@azs.pl pierwszy prezes: Maciej Stokowski obecny prezes: Svitlana Prokopiv
Akademicki Zwiazek Sportowy Warszawa 30.03.1916 / 24.09.2016, cz³onków: 8525 (³¹cznie) ul. Szpitalna 5/19, 00-031 Warszawa, (22) 828 59 55 www.azs.waw.pl, e-mail: warszawa@azs.pl pierwszy prezes: Kazimierz Biernacki obecny prezes: Marek Konopczyñski
Redaktor Naczelny i Wydawca
APS – Wydanie Specjalne
J E RZY G I E D RO YC
Redaktor Naczelny: HALINA HANUSZ Zespół redakcyjny: ROBERT GAWKOWSKI, DARIUSZ PIEKUT, MARIUSZ WALCZAK Adres redakcji: Szpitalna 5, 00-031 Warszawa, telefon: 22 828 59 55
Redaktor odpowiedzialny TA D E U S Z B Ą K
ISSN 0209-0546
Projektował: Piotr Rachwaniec, FALL, ul. Garczyńskiego 2, 31-524 Kraków, www.fall.pl