Skip to main content

Stanislaw Wyspianski - rodzina Sternbachow

Page 1

El¿bieta Charaziñska

STANIS£AW WYSPIAÑSKI Portrety

AGRA-ART dom aukcyjny Publikacja towarzyszy katalogowi aukcji Warszawa, 18 marca 2012


AGRA-ART SA Warszawa, ul. Wilcza 55 tel. 22 625 08 08 - sztuka tradycyjna, 22 745 10 25 - sztuka wspó³czesna www.agraart.pl agra@agraart.pl Galeria czynna w godz. 1100 - 1800, soboty - 1100 - 1500

Publikacja towarzyszy katalogowi aukcji, na której obok trzech portretów rodziny Sternbachów - sprzedawanych jako ca³o æ - zostanie zaoferowanych ponad sto obrazów, m.in.: Matejko, Malczewski, Witkacy, Zak, Wyczó³kowski, Kossak, Fa³at, ¯ukowski, Karpiñski, Gierymski, Makowski, Che³moñski, Siemiradzki, Wierusz-Kowalski, Brandt, Abakanowicz, Duda Gracz, Mikulski, Starowieyski

El¿bieta Charaziñska - historyk sztuki, znawca malarswa polskiego XIX/XX wieku, pracownik Muzeum Narodowego w Warszawie w latach 1973-2011, od 1991 roku kurator galerii malarstwa polskiego nowo¿ytnego. Autorka katalogów i wielu wystaw monograficznych w MNW, m.in. Pankiewicza, Podkowiñskiego, Wojtkiewicza, Malczewskiego oraz wystawy dzie³ Stanis³awa Wyspiañskiego - Jak meteor... w 2007 roku.


El¿bieta Charaziñska

STANIS£AW WYSPIAÑSKI

Portrety

AGRA-ART dom aukcyjny Aukcja 18 marca 2012 - Hotel Bristol - Warszawa - godz. 1900

WYSTAWA 1 - 17 marca 2012 - Galeria Agra-Art - godz. 1100 - 1800 Warszawa, ul. Wilcza 55


cusk¹, odkrywaj¹c wiat teatru i nowe pr¹dy filozoficzne. Wyjazdy te by³y po³¹czone z podró¿ami artystycznymi po Europie. W latach 1887-90 i 1896-97 studiowa³ równie¿ na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagielloñskiego w Krakowie, historiê, historiê sztuki i literatury. W 1895 osiad³ w Krakowie; w 1897 by³ cz³onkiem za³o¿ycielem Towarzystwa Artystów Polskich Sztuka , w latach 1898-99 kierownikiem artystycznym pisma ¯ycie . W Akademii Sztuk Piêknych od 1902 prowadzi³ katedrê malarstwa dekoracyjnego i ko cielnego, w 1906 zosta³ profesorem; zajmowa³ siê aktywnie problemami opieki nad zabytkami.

Autoportret w serdaku, 1902, zbiory MN w Warszawie

Stanis³aw Wyspiañski - ¿ycie i dzie³o Kraków 1869 - Kraków 1907 Stanis³aw Wyspiañski - malarz, poeta, dramaturg - syn Franciszka, snycerza i rze biarza, naukê rysunków rozpocz¹³ w 1884, jako wolny s³uchacz krakowskiej Szko³y Sztuk Piêknych. Regularne studia podj¹³ w latach 1887-89 u Jana Matejki, przerwane prac¹ u boku mistrza nad polichromi¹ w gotyckim ko ciele Naj wiêtszej Marii Panny. Naukê kontynuowa³ w latach 1890-95, najczê ciej przebywaj¹c na stypendium w Pary¿u (1890, 1891-92, 1893, 1894), gdzie uczy³ siê krótko w Académie Colarossi w atelier G. Courtois a tak¿e u J.-P. Blanca i L.-A. Girardota, a g³ównie doskonali³ siê obcuj¹c z najnowsz¹ sztuk¹ fran-

Twórczo æ Wyspiañskiego obejmuje ró¿ne dziedziny sztuki wzajemnie siê dope³niaj¹ce w wizjonerskiej syntezie. Artysta malowa³ portrety i pejza¿e, najczê ciej pos³uguj¹c siê technik¹ pastelow¹, zajmowa³ siê projektowaniem malowide³ ciennych i witra¿y, mebli, kostiumów teatralnych i scenografii, typografi¹ ksi¹¿kow¹; by³ autorem 17 utworów dramatycznych i rapsodów, sam je najczê ciej re¿yserowa³ na scenie. W swej wielostronnej sztuce budowa³ w³asn¹ wizjê wiata i cz³owieka, odnosz¹c¹ siê do problemów egzystencjalnych, ³¹czy³ tradycjê antyczn¹ z chrze cijañsk¹, czerpa³ z przesz³o ci i tradycji historycznej narodu, usi³uj¹c te przes³ania pogodziæ z realizmem tera niejszo ci. W malarstwie sztalugowym na krótko zbli¿y³ siê do impresjonizmu, jednak cechami wyró¿niaj¹cymi monumentalne polichromie i witra¿e by³a dekoracyjno æ bliska sztuce syntetystów i nabistów, wzmocniona dramaturgiczn¹ ekspresj¹. W portretach, ostrych w charakterystyce modela, mocn¹, czêsto spl¹tan¹ lini¹ wydobywa³ psychologizm postaci, dzieci traktowa³ natomiast z liryzmem. W pejza¿ach ³¹czy³ obserwacjê zjawisk przyrodniczych z odwiecznym, tajemniczym misterium ¿ycia natury, komplikuj¹c ich symboliczn¹ wymowê przes³aniami historiozoficznymi. Gnêbiony przez wiele lat mierteln¹ chorob¹, zmar³ przedwcze nie, w wieku 38 lat.


Za swoisty fenomen w burzliwych dziejach polskiej kultury nale¿y uznaæ zjawisko, ¿e wystawione na aukcjê trzy portrety rodziny Sternbachów, autorstwa Stanis³awa Wyspiañskiego, przetrwa³y ponad stulecie jako nienaruszony zespó³, w niezmiennym posiadaniu ju¿ trzeciej generacji. Budzi to niedowierzanie i zarazem szacunek dla w³a cicieli, szczególnie w XX stuleciu, gdy nawet dzie³a sztuki, dziel¹c losy ludzi pada³y ofiar¹ wojen, czy te¿ towarzysz¹cej im chciwo ci i grabie¿y. Nale¿y mieæ tê historiê na uwadze, nie poprzestaj¹c na zachwycie nad ich walorami artystycznymi, zwa¿ywszy na specyficzn¹ ulotno æ pastelowej kredki i delikatno æ pod³o¿a. Taka sytuacja mog³a siê wydarzyæ tylko w Krakowie, mie cie, które mniej ni¿ inne ucierpia³o w swej zabytkowej tkance w czasie ostatniej wojny. Tu równie¿ w rêkach spadkobierców, przetrwa³a d³ugo inna, znana kolekcja dzie³ Stanis³awa Wyspiañskiego, zgromadzona przez jego przyjaciela i zarazem mecenasa, dr. Juliana Nowaka.

O sztuce portretowej Stanis³awa Wyspiañskiego Zainteresowanie Wyspiañskiego cz³owiekiem, jego psychik¹, znalaz³o odbicie w przewadze przedstawieñ portretowych w jego sztuce. Wyspiañski pozowanie ogranicza³ do jednego posiedzenia, mia³ bowiem swoj¹ teoriê: Portret - mówi³ - mo¿na malowaæ kwadrans, pó³ godziny - godzinê, ale nie mo¿na go malowaæ d³u¿ej, bo to ju¿ bêdzie nie portret, lecz obraz na temat danej osoby - historia osoby. Cz³owiek nie jest ten sam we wtorek, jakim by³ w poniedzia³ek, zmieni siê bezpowrotnie, zmieniaj¹ go prze¿ycia i przemy lenia, portret to odbicie chwili, odbicie artystyczne ujmuj¹ce rzecz do g³êbi. (J. Nowak, Ze wspomnieñ o Wyspiañskim, w: Wyspiañski w oczach wspó³czesnych, opr. L. P³oszewski, Kraków 1971, t. 2, s. 177). Do dzi zachwyca trafna charakterystyka jego modeli, zarówno doros³ych jak i dzieciêcych, wszystkie wyró¿nia specyficzna aura, któr¹ Wyspiañski w tych seansach potrafi³ uchwyciæ.

Okresem, w którym artysta stworzy³ pierwsz¹ znacz¹c¹ seriê wizerunków krakowskich przyjació³, by³y lata 1898 -99. Portrety, których by³o oko³o trzydziestu, rysowane na nocnych posiedzeniach w s³ynnym Paonie , salce wydzielonej z Café Restaurant du Théatre (ul. Szpitalna 38), uleg³y rozproszeniu. Tworzy³ je Wyspiañski po piesznie wêglem i kredk¹, w podobnym formacie, na papierze rysunkowym, którego dostarcza³ w³a ciciel kawiarni Ferdynand Turliñski, tzw. Turl. By³y to dosadnie scharakteryzowane g³owy m³odych ludzi w podobnych strojach, pocz¹tkuj¹cych poetów i literatów - Antoniego Lange, Lucjana Rydla, Jerzego ¯u³awskiego, Jana Augusta Kisielewskiego, czy dziennikarzy - Rudolfa Starzewskiego, Konrada Rakowskiego, czy wreszcie studentów medycyny - Tadeusza ¯eleñskiego, Karola Lewandowskiego, jak te¿ koryfeuszy M³odej Polski - Jacka Malczewskiego, W³odzimierza Tetmajera, Stanis³awa Przybyszewskiego i jego tajemniczej


Portret Ireny Solskiej, 1904, zbiory MN w Poznaniu

Portret Adama Chmiela, 1904, zbiory MN w Krakowie

norweskiej ¿ony, Dagny. Ró¿ni³a je aura w³a ciwa ka¿demu z modeli. Wyspiañski doprowadzi³ do perfekcji swój lapidarny styl, kreuj¹c wnikliwe studia psychologiczne postaci ujêtych w bliskim planie, w ciszonej konwencji neutralnego t³a. O kszta³cie dzie³a decydowa³a mocna, ekspresyjna linia. Artysta pomija³ szczegó³y, nie wprowadza³ rekwizytów, skupia³ uwagê na twarzy portretowanego,

podkre laj¹c charakterystykê umiejêtnie uchwycon¹ poz¹. Kolor w tych syntetycznie ujêtych studiach odgrywa³ drugorzêdn¹ rolê. Nowa fala portretowa przypad³a w twórczo ci Wyspiañskiego wiosn¹ 1904 roku. Jak odnotowa³ Adam Chmiel, powiernik i przyjaciel artysty, Wyspiañski chcia³ stworzyæ galeriê portretow¹ wspó³czesnego Krakowa , obliczon¹ na oko³o sto obrazów. Nale¿y nie zapominaæ, ¿e twórczo æ portretowa sytuowa³a siê jakby na marginesie wielkich projektów artysty, polichromii, witra¿y czy pe³nej aran¿acji wnêtrz, jak te¿ pisanych równolegle dramatów oraz ich scenicznych adaptacji. W li cie z 30 marca Wyspiañski zwierza³ siê ze swych planów Chmielowi, przebywaj¹cemu wiosn¹ 1904 r. w Zakopanem: Jestem zajêty rysowaniem portretów, w których rzêdzie znajdzie siê i Pañski, ale nie ten, co ju¿ jest dawno, ino nowy, za pañskim powrotem. Codziennie kto przychodzi i ja rysujê. Tak postêpowaæ zamierzam, póki nie zape³niê pracowni, ¿e ju¿ nie bêdzie którêdy chodziæ. Wtedy urz¹dzê wystawê wspóln¹ i urz¹dzê jedna wielk¹ salê portretow¹. , a ju¿ 2 kwietnia precyzowa³: Portrety postêpuj¹ dalej. Rysowa³em ju¿ Kope-

Portret Jerzego ¯u³awskiego, 1899, zbiory MN we Wroc³awiu

Portret Antoniego Langego, 1899 zbiory MN w Krakowie


rê i Pagaczewskiego. (Listy Stanis³awa Wyspiañskiego ró¿ne - do wielu adresatów, t. IV, opr. M. Rydlowa, Kraków 1998, s. 200-201) Jak nale¿y domniemywaæ, z kompozycji namalowanego 27 marca wizerunku malarza Jana Stanis³awskiego (zbiory MNW), tê seriê mia³ wyró¿niaæ wiêkszy format i ujêcie modela niemal w ca³ej postaci, widocznej w bliskim planie. Artysta równie¿ chcia³ zmieniæ konwencjê neutralnego t³a, jak to zaaran¿owa³ w imponuj¹cym portrecie prof. Juliana Pagaczewskiego (zbiory MNW), powsta³ym na pocz¹tku kwietnia, sadowi¹c uczonego na tle okna pracowni z odleg³ym widokiem na Kopiec Ko ciuszki. Jednak przy niewiarygodnej ³atwo ci malowania szybko siê zniechêci³, a powodem by³y nie tylko k³opoty zdrowotne, ale równie¿ monotonia ubrañ mêskich: Zaniecha³em rysowania portretów, bo strój dzisiejszy jest artystycznie niemo¿liwy i absolutnie wybrn¹æ z tego za³o¿enia niepodobna. - pisa³ w li cie do Chmiela 5 kwietnia 1904 roku (A. Chmiel, Nieco ze wspomnieñ o Stanis³awie Wyspiañskim (1869-1907) w: W oczach wspó³czesnych, t. II, s. 507, przypis do s. 147). Jakby dla przeciwwagi powsta³y wówczas barwne, kostiumowe wizerunki aktorów oraz nieliczne w jego oeuvre, portrety kobiece - prywatne aktorki Ireny Solskiej w strojach codziennych (zbiory MNP i MNGd) oraz profesorskich ¿on. Nie wycofa³ siê jednak ca³kowicie ze swego projektu galerii krakowskich osobisto ci o czym wiadcz¹ liczne portrety uczonych - profesorów Leona Sternbacha (ze zbiorów rodziny, tu prezentowany), Tadeusza Estreichera (zbiory rodziny), Juliana Nowaka (zbiory rodziny), Franciszka Krzyszta³owicza (zbiory MNW), Jana Rudolfa Raczyñskiego (zaginiony) czy Adama Chmiela (zbiory MNK) i W³adys³awa Mickiewicza (syna poety, zbiory PAN w Krakowie). Format tych wizerunków ponownie zmniejszy³ a kompozycjê sprowadzi³ do ujêæ w popiersiu na neutralnym tle papieru, tylko niekiedy podbarwionym kolorem, zaaran¿owanym w poziomie lub w pionie.

Portret Lizy Pareñskiej, 1904, kolejcja prywatna

Wyspiañski pozostawi³ równie¿ wiele autoportretów z ró¿nych lat, czêsto o pog³êbionej symbolicznej wymowie, oraz liczne portrety ¿ony i trójki ich wspólnych dzieci.


Portrety rodziny Sternbachów - Leona, Leontyny i Helenki na aukcji Agra-Art 18 marca 2012 w Hotelu Bristol w Warszawie

Portrety rodziny Sternbachów Trzy portrety cz³onków rodziny Sternbachów, zwa¿ywszy na konwencjê neutralnego t³a i identyczne wymiary, uk³adaj¹ siê w swoist¹ sekwencjê tryptykow¹, ulubion¹ formê wypowiedzi europejskich symbolistów. Jednak klasycznego centrum nie tworzy tu jedyny portret mêski, samego profesora, gdy¿ on podobnie jak portret jego córeczki, zosta³ zakomponowany w poziomie. Naturaln¹ dominantê narzuca portret ¿ony, rozrysowany przez Wyspiañskiego w pionie, najbardziej z nich dekoracyjny a jednocze nie utrzymany w stonowanej konwencji barwnej, odznaczaj¹cy siê tak¿e

wzmocnion¹ iluzj¹ ruchu. Dwa pozosta³e, zadysponowane na skrzyd³a boczne, poza identyczn¹ dyspozycj¹ uk³adu horyzontalnego, ujawniaj¹ jako element powtarzalny, choæ w ró¿nej skali, czerwonym suknem przykryty stó³, tworz¹cy kontrapunkt barwny dla ch³odnej tonacji b³êkitów. W obfitej twórczo ci portretowej Wyspiañskiego wizerunki Sternbachów s¹ jedynym tak zwartym zespo³em, ukazuj¹cym cz³onków tej samej rodziny, malowanych osobno, ale niemal jednocze nie, czyli dotrzymuj¹cych odwiecznej zasady konstrukcji dramaturgicznej, zgodno ci miejsca i czasu.


Artysta i uczony Wyspiañski zarówno pisz¹c dramaty, jak i projektuj¹c witra¿e czy polichromie, wnikliwie bada³ materia³y ród³owe, do których czêsto dociera³ dziêki ¿yczliwo ci i przyja ni krakowskich uczonych. Do tego krêgu nale¿a³ równie¿ profesor Leon Sternbach (2 VII 1864 w Drohobyczu - 20 II 1940 w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen), filolog klasyczny, wybitny specjalista od obszaru dawnej kultury bizantyjskiej. Pochodzi³ z zamo¿nej wielodzietnej rodziny ¿ydowskiej, by³ synem urzêdnika bankowego, hebraisty Józefa i Antoinette z Goldhammerów. Staranne wykszta³cenie odebra³ na Uniwersytetach w Dre nie, Lipsku i Wiedniu, gdzie siê doktoryzowa³ w 1885, a habilitowa³ na Uniwersytecie Lwowskim w 1889, poczym w stopniu docenta zosta³ zaanga¿owany w III Katedrze Filologii Klasycznej na Uniwersytecie Jagielloñskim. Z Krakowem i t¹ uczelni¹ pozosta³ zwi¹zany przez ca³e ¿ycie. Mianowany profesorem nadzwyczajnym w 1892, obj¹³ kierownictwo III Katedry Filologii Klasycznej. W 1897 zosta³ profesorem zwyczajnym i po lubi³ Leontynê z Epsteinów (zmar³¹ w Krakowie 17 IV 1946). Z tego ma³¿eñstwa przysz³a na wiat w Krakowie córka Helena (1898), zamê¿na Odrzywolska. Profesor Sternbach w roku akademickim 1904/1905 pe³ni³ funkcjê dziekana Wydzia³u Filozoficznego, w 1918 odebra³ doktorat honoris causa, w 1935 przeszed³ na emeryturê, otrzymuj¹c tytu³ profesora honorowego. Bibliotece Jagielloñskiej podarowa³ swój bogaty ksiêgozbiór wraz z szafami bibliotecznymi, fotografiami i notatkami naukowymi. Uczony nale¿a³ do wielu presti¿owych towarzystw naukowych. W 1894 zosta³ powo³any na cz³onka korespondenta, a w 1902 na cz³onka czynnego Akademii Umiejêtno ci w Krakowie (pó niejszej Polskiej Akademii Umiejêtno ci), gdzie od 1933 by³ dyrektorem Wydzia³u I, od 1927 przewodniczy³ Komisji Filologicznej, nale¿a³ te¿ do Komisji Orientalistycznej. By³ ponadto cz³onkiem Towarzystwa Na-

Prof. Leon Sternbach, Lwów, ok. 1900


Rodzina Sternbachów

ukowego we Lwowie, Akademii Umiejêtno ci w Pradze, Austriackiego Instytutu Archeologicznego, Society for the Promotion of Hellenic Studien w Londynie. W 1903 odmówi³ przyjêcia katedry bizantynistyki na Uniwersytecie Wiedeñskim, nie zgodzi³ siê tak¿e na sta³¹ wspó³pracê z Bibliotek¹ Watykañsk¹, w której prowadzi³ badania archi-

walne w okresie miêdzywojennym, bêd¹c przyjmowanym na prywatnych audiencjach przez papie¿a Piusa XI oraz króla W³och, Wiktora Emanuela. By³ odznaczony m.in. Krzy¿em Komandorskim Orderu Polonia Restituta oraz Z³otym Krzy¿em Zas³ugi. Uchodzi³ za jednego z najwybitniejszych bizantynistów na wiecie obok Karla Krumbachera. W rodowisku naukowym cieszy³ siê wielkim szacunkiem i niezachwianym autorytetem, wiele generacji jego uczniów darzy³o go wdziêczno ci¹ i przywi¹zaniem. W badaniach naukowych zajmowa³ siê m.in. literatur¹ nomologiczn¹, patrologi¹, paremiologi¹ i jêzykiem greckim. Przygotowa³ krytyczne wydania wielu dzie³, m.in. Micha³a Psellosa, Meandra i Ezopa. Bada³ tak¿e genezê przys³ów polskich. W listopadzie 1939, profesor Sternbach, wówczas ju¿ 75-letni, wraz z gronem uczonych krakowskich zosta³ aresztowany w ramach Sonderaktion Krakau; pocz¹tkowo wiêziony na Montelupich w Krakowie, potem we Wroc³awiu, wywieziony do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, zosta³ tam zamordowany. Zapewne znajomo æ Wyspiañskiego z profesorem Leonem Sternbachem zosta³a zawarta znacznie wcze niej, ni¿ wskazuje ich bliska wspó³praca na prze³omie 1902/ 03 przy edycji ksi¹¿kowej, w wydawnictwie Altenberga we Lwowie, dwujêzycznego tekstu I ksiêgi Iliady - polskiej parafrazy Juliusza S³owackiego i równolegle greckiego orygina³u w³a nie w opracowaniu Leona Sternbacha w szacie graficznej artysty i z jego jedenastoma ilustracjami (S. Wyspiañski, Dzie³a zebrane, Kalendarz ¿ycia i twórczo ci 26 marca 1898 - grudzieñ 1907, opr. A. Doboszewska t. 16, vol. III, Kraków 1995, s. 193-194, 238). Ostatecznie, wydanie drukiem w lipcu 1903 roku, I ksiêgi staro¿ytnego eposu Homera Iliada. Pomór. Gniew sta³o siê realizacj¹ wielkiego projektu Wyspiañskiego, który tworzy³ ilustracje wiosn¹ 1896 - pierwsze cztery - na pro bê swego przyjaciela Lucjana Rydla do tekstu w jego t³umaczeniu, drukowanego w Tygodniku Ilustrowanym


(zob. zestawione chronologicznie wydarzenia towarzysz¹ce powstawaniu ilustracji: S. Wyspiañski, Dzie³a zebrane, Kalendarz ¿ycia i twórczo ci 1 marca 1890 - ostatnie dni marca 1898, opr. M. Stokowa, t. 16, vol. II, Kraków1982, s. 318-325, 330-331 oraz najnowsze badania K. Nowakowska-Sito, Miêdzy Wawelem a Akropolem. Antyk i mit w sztuce polskiej prze³omu XIX i XX wieku, Warszawa 1996, s. 113-135).

Pierwsze strony Iliady - poetycki przek³ad S³owackiego, opracowanie greckiego orygina³u przez Sternbacha, ilustracje Wyspiañskiego


Portret prof. Leona Sternbacha, 1904 pastel na papierze, 46,5 x 61,5 cm sygnowany monogramem po lewej w po³owie wysoko ci: SW | 1904 Na starym, kartonowym zaplecku, ob³amanym po lewej, opisany gór¹ po rodku, obc¹ rêk¹ o³ówkiem: STERNBACH oraz s³abo czytelne trzy odciski pieczêci czerwonym tuszem: 1/ prostok¹tnej z cyframi: 175 (?); 2/ w kszta³cie sylwetki s³onia z napisami wewn¹trz; 3/ pusta z cyframi: 25

Bliska twórcza wspó³praca, jak te¿ szacunek i zaufanie, którym darzy³ Wyspiañski tego wybitnego uczonego, zapewne spowodowa³y, ¿e wybra³ go do serii portretowej krakowskich osobisto ci. Artysta potraktowa³ profesora z pe³n¹ wyrozumia³o ci¹ dla jego s³abo ci do starych ksi¹g. Ukaza³ postawnego mê¿czyznê w sile wieku, w b³êkitno granatowym surducie, upozowanego frontalnie w bliskim planie, oderwanego znienacka od lektury. Usadowiony za sto³em, wykonuje nieznaczny ruch ku intruzowi, obdarzaj¹c go uwa¿nym spojrzeniem intensywnie b³êkitnych oczu zza okularów w z³ocistej oprawce. Zaskoczenie podkre la wymowny gest os³oniêcia otwartej ksiêgi. ciszona konwencja neutralnego t³a uwydatnia mocny kontur p³askiej sylwetki, natomiast modelunek twarzy z imponuj¹cym, p³owym w¹sem, podkre laj¹ intensywne ró¿owo-fioletowe i b³êkitne cienie. Zró¿nicowane walorowo czerwienie, dominuj¹ce u do³u cie nionej kadrem kompozycji, równowa¿y gór¹ mia³o z nimi zestawiona partia b³êkitów. Kolor kontrastuje ostro z neutralnym t³em, wydobywaj¹c plastykê postaci. Znana jest dok³adna data dzienna powstania portretu,

spektywê tego krótkiego, zaledwie dwugodzinnego seansu pozowania, zapowiedzia³ Wyspiañski w li cie do Juliana Pagaczewskiego z dnia 12 maja 1904: Dzisiaj wiêto - nie mogê dzisiaj nic robiæ. Jutro rano o 8 1/2 przychodzi Prof. Sternbach i bêdê go rysowa³ do 10 1/2. [ ] (Listy Stanis³awa Wyspiañskiego ró¿ne - do wielu adresatów, t. IV, opr. M. Rydlowa, Kraków 1998, s. 264, oraz przypis s. 592). Zatem portret by³ malowany 13 maja w szafirowej pracowni artysty, w mieszkaniu przy ul. Krowoderskiej, o której zmienionym w lutym 1904 wystroju pisa³ Zenon Parvi: Pod jedn¹ ze cian stan¹³ d³ugi z desek zbity stó³, okryty szkar³atn¹ materi¹, tak¹¿ materi¹ obity jest ogromny staro¿ytny fotel przed sto³em [ ]. (Z. Parvi, U Wyspiañskiego (Korespondencja w³. Kuriera Codziennego ) Kraków 19 lutego [1904], w: Wyspiañski w oczach wspó³czesnych, oprac. L. P³oszewski, Kraków 1971, t. 2, s. 75). Zaledwie fragment tego sto³u jest widoczny w lewym dolnym rogu kompozycji, natomiast jako du¿a, silnie zgeometryzowana, p³aska powierzchnia wystêpuje na portrecie córeczki profesora, Helenki.


Portret prof. Leona Sternbacha, 1904 - aukcja 18 marca 2012


Portret Leontyny Sternabachowej, 1904 pastel na papierze, 61,6 x 46,7 cm sygnowany monogramem po prawej u góry: SW | 1904 Na starym, kartonowym zaplecku, ob³amanym po lewej, opisany gór¹ po rodku, obc¹ rêk¹ o³ówkiem: [Leontyn] A z EPSTEINÓW | [Sternb] ACHOWA | [¿ona p] ROF. U.J. LEONA

Efektowny Portret Leontyny Sternbachowej, ¿ony profesora Uniwersytetu Jagielloñskiego, konsultanta artysty w kwestiach antyku, sytuuje siê w pobli¿u innego, równie wytwornego wizerunku damy, Józefy Krzyszta³owiczowej, ma³¿onki wybitnego dermatologa, dr Franciszka Krzyszta³owicza, admiratora twórczo ci Wyspiañskiego, jego wdziêcznego mecenasa i kolekcjonera dzie³ artysty (w zbiorach MNW). Jednak melancholijny nastrój wizerunku eterycznej i kruchej Krzyszta³owiczowej, odró¿nia go od wybornego studium dojrza³ej, urodziwej, pewnej swych powabów damy, jak¹ Wyspiañski ujrza³ w ¿onie powa¿nego profesora Sternbacha. Niezg³êbion¹ aurê kobieco ci podkre li³ wdziêcznym upozowaniem siedz¹cej postaci, ujêtej do kolan, z lekka ku nam wychylonej.

W kontra cie do poruszonej kibici pozostaje ³agodny, zastyg³y owal wyrazistej twarzy z piêknymi b³êkitno turkusowymi oczami. Maluje siê na niej nie tyle zaduma, co chwilowe zamy lenie. Wdziêcznie wsparta na specyficznie u³o¿onej d³oni g³owa, wydaje siê uginaæ pod ciê¿arem gêstych, misternie upiêtych ciemno br¹zowych, przyprószonych siwizn¹ w³osów, których niesforne kosmyki opadaj¹ na czo³o i kark. Piêkna pani Sternabachowa wprost modelowo demonstruje swoj¹ strojn¹ turkusowo b³êkitn¹ sukniê, zapewne ostatni krzyk mody. Gipiurowe przybranie rêkawów z drobinami pajetów tworz¹ wymy lny, kwiatowy wzór stylizowany w gu cie secesji. Pe³noplastyczna postaæ wydaje siê swym ruchem rozsadzaæ pionow¹ kompozycjê obrazu.


Portret Leontyny Sternabachowej, 1904 - aukcja 18 marca 2012


Portret panny Sternbachówny, 1904 pastel na papierze, 47 x 62 cm sygnowany monogramem po lewej u do³u: SW 1904

Helenka Sternbachówna, Kraków, 1904

We wspomnieniach o arty cie wszyscy zgodnie przyznaj¹, ¿e Wyspiañski najchêtniej portretowa³ dzieci. Bystry obserwator, surowy krytyk ludzkich charakterów i zachowañ, w wiecie dzieciêcym odnajdywa³ prostotê, szczero æ i jednoznaczno æ gestów oraz reakcji. Nasilenie wizerunków z ma³ymi bohaterami przypada na pobyty paryskie, ale kontynuowa³ ten gatunek twórczo ci po powrocie do

Krakowa, niemal do koñca ¿ycia. Przegl¹daj¹c dawne katalogi odnosi siê wra¿enie, ¿e w portretach doros³ych przewa¿aj¹ mê¿czy ni, a w dzieciêcych - dziewczynki. Mo¿na by s¹dziæ, ¿e up³yw czasu odczarowywa³ ma³e, wdziêczne istoty z urody i przymiotów, pozostawiaj¹c puste piêkne maski, gdy natomiast Wyspiañskiego zawsze interesowa³ cz³owiek i wiat jego wewnêtrznych prze¿yæ. W rozwi¹zaniach z dzieciêcymi modelami czêsto ogranicza³ siê do ujêæ samych g³ówek w du¿ym zbli¿eniu, skupiaj¹c siê na wyrazie twarzy i psychice modela. Nale¿y s¹dziæ, ¿e portrety córki oraz ¿ony profesora Sternbacha, powsta³y niemal w tych samych dniach, w po³owie maja 1904 r. Sze cioletni¹ wówczas Helenkê zaobserwowa³ w swobodnej pozie, podobnie jak to mia³ w zwyczaju z w³asnymi dzieæmi, gdy ca³ym ciê¿arem cia³a wsparta na brzegu sto³u z zaciekawieniem obserwuje, zapewne spektakl malowania portretu swej matki. Ubrana jest w strojn¹, tzw. wyj ciow¹, blado ¿ó³t¹ sukienkê ozdobion¹ du¿ym gipiurowym ko³nierzem i wykoñczon¹ mankietami z gipiury przy bufiastych rêkawkach oraz szarf¹ wi¹zan¹ z ty³u. D³ugie blond w³osy, podpiête z boku niebiesk¹ kokard¹, swobodnie opadaj¹ na plecy i czerwone sukno. Ujêta lekko z góry, odsuniêta tward¹ krawêdzi¹ sto³u w g³¹b p³ytkiej kompozycji, niemal rozsadza przestrzeñ sw¹ postaci¹ rozedrgan¹ z powodu sk³êbienia sukni i kaskady w³osów. Tê wibracjê materii równowa¿y po lewej p³aska, zgeometryzowana forma umykaj¹ca po przek¹tnej, lekko za³o¿ona kolorem oraz po prawej neutralna biel t³a. W szerokim owalu twarzy, zarysie ostrego podbródka oraz uk³adzie oczu dziewczynka zdradza du¿e podobieñstwo z matk¹. Zachowana w zbiorach rodzinnych, fotografia Helenki Szternbachówny z krakowskiego atelier Szuberta, widocznej w ca³ej postaci w niemal identycznej sukience i tym samym uczesaniu, jak na portrecie Wyspiañskiego, wskazuje, ¿e wykonano j¹ w tym samym czasie.


Portret panny Sternbachówny, 1904 - aukcja 18 marca 2012


Wybór bibliografii Zainteresowanym ¿yciem i twórczo ci¹ Stanis³awa Wyspiañskiego polecamy niniejsze wydawnictwa: - Stanis³aw Wyspiañski, Dzie³a, t. I-V, opr. A. Chmiel, T. Sinko, Warszawa 1924-1929, t. VI-VIII, opr. L. P³oszewski, Warszawa 1931-1932; - Stanis³aw Wyspiañski, Dzie³a zebrane, t. 1-14, red. zespo³owa pod kier. L. P³oszewskiego, Kraków 1958-1966; - Wyspiañski w oczach wspó³czesnych, opr. L.P³oszewski, t. 1-2, Kraków 1971; - S. Wyspiañski, Dzie³a zebrane. Kalendarz ¿ycia i twórczo ci 1869-1890, opr. M. Stokowa, t. 16, vol. I, Kraków 1971; - S. Wyspiañski, Dzie³a zebrane, Kalendarz ¿ycia i twórczo ci 1 marca 1890 - ostatnie dni marca 1898, opr. M. Stokowa, t. 16, vol. II, Kraków1982; - S. Wyspiañski, Dzie³a zebrane, Kalendarz ¿ycia i twórczo ci 26 marca 1898 - grudzieñ 1907, opr. A. Doboszewska t. 16, vol. III, Kraków 1995; - Listy Stanis³awa Wyspiañskiego do Lucjana Rydla, t. II, cz. 1 Listy i Notatnik z podró¿y, cz. 2 - Dodatek krytyczny, opr. L. P³oszewski i M. Rydlowa, Kraków 1971; - Listy Stanis³awa Wyspiañskiego do Józefa Mehoffera, Henryka Opieñskiego i Tadeusza Stryjeñskiego, t. 1, cz. 1 - Listy, cz. 2 Dodatek krytyczny, opr. M. Rydlowa, Kraków 1994; - Listy Stanis³awa Wyspiañskiego do Karola Maszkowskiego, t. III, por. M. Rydlowa z wykorzystaniem materia³ów L. P³oszewskiego i J. Dürra-Durskiego, Kraków 1997; - Listy Stanis³awa Wyspiañskiego ró¿ne - do wielu adresatów, t. IV, opr. M. Rydlowa, Kraków 1998; - S. Przybyszewski, T. ¯uk-Skarszewski, S. wierz, Stanis³aw Wyspiañski. Dzie³a malarskie, Bydgoszcz 1925; - H. Blum z zespo³em, L. P³oszewski, Stanis³aw Wyspiañski 18691907, Wystawa jubileuszowa 1907-57, Muzeum Narodowe w Krakowie grudzieñ 1957 - listopad 1958, Kraków 1958;

- A. Okoñska, Stanis³aw Wyspiañski, Warszawa 1971; - Tadeusz ¯eleñski Boy o Wyspiañskim, opr. S. W. Balicki, Kraków 1973; - K. Zbijewska, Orze³ w kurniku. Z ¿ycia Stanis³awa Wyspiañskiego, Warszawa 1980; - Z. Kêpiñski, Stanis³aw Wyspiañski, Warszawa 1984; - J. Wa³ek, wiat Wyspiañskiego, Warszawa 1994; - Kraków miastem snów i widziade³, opr. M. Rydlowa, Kraków 1995; - K. Nowakowska-Sito, Miêdzy Wawelem a Akropolem. Antyk i mit w sztuce polskiej prze³omu XIX i XX wieku, Warszawa 1996; - Stanis³aw Wyspiañski, Opus magnum, [kat. wyst., praca zbiorowa], Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2000; - W. Okoñ, Stanis³aw Wyspiañski, Wroc³aw 2002; - M. Romanowska, Stanis³aw Wyspiañski, wyd. R. Kluszczyñski, Kraków 2004; - Zielnik Wyspiañskiego, [kat. wyst.], oprac. M. wiszczowskaPiedgoñ, £. Wo niak, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 2007; - Stanis³awa Wyspiañskiego teatr ogromny, [kat. wyst.], oprac. J. Wa³ek, M. Romanowska, Muzuem Narodowe w Krakowie, Kraków 2007; - Jak meteor..., Stanis³aw Wyspiañski (1869-1907). Arty cie w setn¹ rocznicê mierci. Katalog wystawy dzie³ ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, oprac. E. Charaziñska, A. Rudziñska z zespo³em, Muzuem Narodowe w Warszawie, Warszawa 2007; - E. Charaziñska, W szafirowej pracowni. Stanis³awowi Wyspiañskiemu w stulecie mierci, Przewodnik: Gabinet 7. Galeria Malarstwa Polskiego, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2007; - Widok z okna pracowni artysty na Kopiec Ko ciuszki. Inspiracje sztuk¹ Japonii w twórczosci Stanis³awa Wyspiañskiego, [kat. wyst.], oprac. A. Król, B. Romanowicz, Muzeum Sztuki Techniki Japoñskiej manggha, Kraków 2007; - £. Gawe³, Stanis³aw Wyspiañski. ¯ycie i twórczo æ, wyd. R. Kluszczyñski, Kraków 2007;

- H. Blum, Stanis³aw Wyspiañski, Warszawa 1969;

- M. Popiel, Wyspiañski. Mitologia nowoczesnego artysty, wyd. II Universitas, Kraków 2008;

- T. Makowiecki, Poeta-malarz. Studium o Stanis³awie Wyspiañskim, Warszawa 1969;

- M. Romanowska, Stanis³aw Wyspiañski, Kolekcja Muzeum Narodowego w Krakowie, wyd. Bosz, Olszanica 2009.


Katalogi i inne wydawnictwa, w których s¹ wzmiankowane, b¹d reprodukowane portrety rodziny Sternbachów malowane przez Wyspiañskiego:

- H. Blum, Stanis³aw Wyspiañski, Warszawa 1969, Portret Leonowej Sternbachowej s. 42, 49 repr. tabl. barwna XVI, Portret panny Sternbachówny s. 48, nr 115 i il., Portret Leona Sternbacha s. 48, nr 116 i il.; - S. Wyspiañski, Dzie³a zebrane, Kalendarz ¿ycia i twórczo ci 26 marca 1898 - grudzieñ 1907, opr. A. Doboszewska t. 16, vol. III, Kraków 1995, s. 339 (wymienione wszystkie trzy portrety), s. 456 (tylko Portret prof. Sternbacha);

- S. Przybyszewski, T. ¯uk-Skarszewski, S. wierz, Stanis³aw Wyspiañski. Dzie³a malarskie, Bydgoszcz 1925, s. 122, nr kat. 432 Portret p. L. Sternbachowej, repr. tabl. LXXIV; nr 433 Portret prof. dr Leona Sternbacha, repr. tabl. LXXII; nr 434 Portret P-y Sternbachówny; - Stanis³aw Wyspiañski [katalog wystawy], wstêp T. Szyd³owski, Towarzystwo Przyjació³ Sztuk Pieknych w Krakowie, Kraków 1932, [s. nlb], nr 149 Portret prof. Leona Sternbacha, nr 152 Portret P. Sternbachówny, nr 155 Portret P. Sternbachowej, repr.; - Stanis³aw Wyspiañski, W czterdziestolecie mierci, [katatolog wystawy], wstêp A. Wa kowski, Towarzystwo Przyjació³ Sztuk Piêknych, Towarzystwo Mi³o ników Ksi¹¿ki, Kraków MCMXLVII, s. 12, nr 79, Portret prof. Leona Sternbacha, nr 80 Portret p. L. Sternbachowej, zapewne pod nr 78 jako Dziewczynka by³ wystawiony wraz z wizerunkami rodziców portret Helenki Sternbachówny; - H. Blum z zespo³em, L. P³oszewski, Stanis³aw Wyspiañski 1869-1907, Wystawa jubileuszowa 1907-1957, Muzeum Narodowe w Krakowie, Kraków 1958, Portret prof. Leona Sternbacha, s. 54, nr kat. 67; Portret p. L. Sternbachowej, s. 54, nr kat. 66; Portret dziewczynki z rodziny Sternbachów, s. 55, nr kat. 68 (wszystkie wystawione jako w³asno æ p. Julitty Solewskiej w Krakowie);

- Listy Stanis³awa Wyspiañskiego ró¿ne - do wielu adresatów, t. IV, opr. M. Rydlowa, Kraków 1998, s. 264 (w li cie do Juliana Pagaczewskiego z dn. 12 maja 1904, Wyspiañski pisze o wizycie prof. Sternbacha, którego portret bêdzie rysowa³), s. 592 (przypis do tego¿ listu z informacj¹ biograficzn¹ o prof. Sternbachu); - M. Romanowska, Stanis³aw Wyspiañski, wyd. R. Kluszczyñski, Kraków 2004, Portret Leonowej Sternbachowej s. 42, il. s. 105, Portret Leona Sternbacha il. s. 42, Portret panny Sternbachówny il. s. 104; - Jak meteor..., Stanis³aw Wyspiañski (1869-1907). Arty cie w setn¹ rocznicê mierci. Katalog wystawy dzie³ ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie, oprac. E. Charaziñska, A. Rudziñska z zespo³em, Muzuem Narodowe w Warszawie, Warszawa 2007, s. 143 (wzmianka o Portrecie pani Sternbachowej); - £. Gawe³, Stanis³aw Wyspiañski. ¯ycie i twórczo æ, wyd. R. Kluszczyñski, Kraków 2007, Portret panny Sternbachówny il. s. 90, Portret Leonowej Sternbachowej il. s. 111. O rodzinie Sternbachów patrz tak¿e: http://kehilalinks.jewishgen.org/drohobycz/people/peoplealbum_sternbach.asp


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Stanislaw Wyspianski - rodzina Sternbachow by Agra-Art Auction House - Issuu