Gdański
nr 60
2022
Kwartalnik Adwokacki
ISSN 16899555
treści Spis treści Słowo od Redakcji .................................................. .................................................................................................................................................................. ...............................................................................................................33 Sprawozdanie Dziekana Pomorskiej Izby Adwokackiej za rok 2021 .................................................................................... Informacja Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej ............................................. ..............................................................44 Przegląd orzecznictwa Najwyższego ............................................................................................................................. Sztab pomocy prawnejSądu Pomorskiej Izby Adwokackiej .......................................................................................................... 78 Sądowy podział majątku wspólnego – wybrane zagadnienia praktyczne............................................................................. 9 Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego .............................................................................................................................8 Akcja Senior – podsumowanie szkoleń prowadzonych w I połowie 2022 r....................................................................... 18 Sądowy podział majątku wspólnego – wybrane zagadnienia praktyczne. Część pierwsza .................................................9 Kwartalny przegląd wydarzeń .............................................................................................................................................. 20 Przegląd zmian prawa i orzecznictwo w sprawach dotyczących błędów medycznych i odszkodowawczych.................... 17 Analiza ratio legis penalizacji kazirodztwa .......................................................................................................................... 22 Program edukacyjny „Adwokat przydaje się w życiu” realizowany przez Komisję Edukacji Prawnej przy Okręgowej Prawo w literaturze: „Hamlet” Williama Shakespeare’a ..................................................................................................... 27 Radzie Adwokackiej w Gdańsku .......................................................................................................................................... 21 Czy w muzeum wciąż zakłada się kapcie? Czyli Witkacy, Matejko i inni Kryminologiczne i kryminalistyczne aspekty sprawców pedofilii. Zarys problematyki. Część 4 (ostatnia). ....................24 w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku ...................................................................................................................... 29 Prawo w literaturze – „Kupiec wenecki” Williama Shakespeare’a .....................................................................................29 Sprawozdanie Komisji Szkolenia Aplikantów Adwokackich i Doskonalenia Zawodowego w zakresiedo realizacji doskonalenia zawodowego ............................................................................................... 31 34 Zadzwoń Saula… obowiązku czy aby na pewno? .............................................................................................................................. Komisja sądami w nowej kadencji ................................................................................................................. 36 Muzeumwspółpracy – Kaszubskiz Park Etnograficzny im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach .......................................32 Izbowy Konkurs Krasomówczy ............................................................................................................................................ 38 Kwartalny przegląd wydarzeń..............................................................................................................................................36 Piknik Rodzinny z okazji DNIA DZIECKA .......................................................................................................................... 39 Sprawozdanie z uroczystego ślubowania aplikantów adwokackich ................................................................................... 37 Piknik Seniorów 2022 .......................................................................................................................................................... 41 Sympozjum na temat „Gdańskiej koncepcji praw człowieka” ............................................................................................38 W drodze po Koronę Gór – relacja ze spotkania z Kingą Baranowską ............................................................................... 43 Aby zrównoważyć świat duchowy ze światem materii potrzeba integracji ........................................................................39 Podziękowania dla sponsorów fantów loterii charytatywnej przeprowadzonej Zawody narciarskie podczas szkolenia w..............................................................................................................................................................42 Starych Sadach w dniach 27.05 –29.05.2022 ................................................................................... 45 „Rodzina w Europie: prawo rodzinne w praktyce Wspomnienie z rejsu Międzynarodowe statkiem po jeziorach Tałty i Śniardwy, który sądowej” odbył się ..................................................................44 w dniu 27.05.2022 roku .......................... 46 Działalność ekologia i biznes – kwintesencja Spółdzielni Społecznejoraz ZEROBAN ...................................... 48 Konferencjaprospołeczna, poświęcona przygotowaniu zawodowemu do zawodów prawniczych praworządności w państwach UE ..........................................................................................................................................45 And the peaceczłonkowskich in the wold .................................................................................................................................................... 52 Adwokat Władysław Noli turbare circulos Kulis meos....................................................................................................................................................46 ................................................................................................................................................... 53 15 pytań o e-SOA, czyli -zinformatyzowana .................................................................................. 55 O fundacji PRZYSTAŃ przedsiębiorstwieAdwokatura społecznym,XXI jakowieku miejscu pełnoprawnych w pracy niepełnosprawnych intelektualnie .........................................................................................................................47 Ślepym okiem Temidy .......................................................................................................................................................... 58 „(…) bądź odważny gdy rozum zawodzi (…)” ......................................................................................................................52 Naród - zbrodniarz ...............................................................................................................................................................53 Program edukacyjny - Prosto w Prawo realizowany przez Komisję Edukacji Prawnej przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Gdańsku ...............................................................................................................54 Bieżący numer jest dofinansowany przez Naczelną Radę Adwokacką.
Ślepym Okiem Temidy ................................................... ..................................................................................................... 55
Słowo od Redakcji Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy, Wojna w Ukrainie trwa już ponad 4 miesiące, a na Pomorzu, według szacunków, przebywa aktualnie około 80.000 uchodźców wojennych, głównie kobiet i dzieci, którzy przybyli do nas po 24 lutego br. Mieszkańcy naszego regionu, w tym adwokaci i aplikanci adwokaccy, bardzo się zaangażowali – na różnych płaszczyznach- w pomoc naszym Gościom. Otworzyli swoje domy, zakłady pracy, zorganizowali i nadal organizują pomoc finansową, rzeczową, prawną. Możemy być dumni. Choć wydaje się, że znaczna część naszych Gości relatywnie szybko integruje się z polskim społeczeństwem, znajduje pracę i tworzy dobre relacje społeczne, to jednak pamiętać musimy, że wsparcie i włączanie uchodźców w pełne życie społecznogospodarcze stanowi proces, jest działaniem długofalowym. Z pewnością Adwokatura ma i będzie miała w tym obszarze istotną rolę do spełnienia. W okresie zamykania niniejszego wydania GKA poznaliśmy wyniki egzaminu adwokackiego. Bardzo gratulujemy naszym Koleżankom i Kolegom tego przełomowego osiągnięcia i życzymy wszelkiego powodzenia na wprawdzie pełnej wyzwań, ale jakże satysfakcjonującej adwokackiej drodze zawodowej! Bez wątpienia żyjemy w „ciekawych czasach” i świetnie wykształceni oraz pełni młodzieńczego zapału do pracy adwokaci, są bardzo potrzebni naszemu społeczeństwu! Zauważalne jest szerokie i coraz szersze zaangażowanie Członkiń i Członków naszej Izby w działania podnoszące świadomość prawną. Adwokaci i aplikanci naszej Izby biorą licznie udział w takich akcjach jak Tour de Konstytucja, Tydzień Konstytucyjny, czy Tydzień Bezpieczeństwa Ekonomicznego, jak również w akcjach edukacyjnych naszej Izby (Akcja Senior i Akcja Młodzież, które są realizowane w ramach Programu Edukacyjnego pn. Adwokat przydaje się w życiu). Część z nas robi to systema-
Adw. Albert Kolor Redaktor
3
tycznie, co jest niezwykle cenne! Wszystkich, którzy jeszcze nie zdecydowali się na podjęcie tej obywatelskiej aktywności, bardzo do niej zachęcamy. Szanowni Państwo, oddajemy w Wasze ręce jubileuszowy, sześćdziesiąty numer „Gdańskiego Kwartalnika Adwokackiego”. Jednocześnie dziękujemy za wszystkie przychylne opinie o naszej pracy, które dotąd otrzymaliśmy. Mamy nadzieję, że niniejszy numer przypadnie Wam do gustu. Prosimy o kontakt w przypadku jakichkolwiek uwag, sugestii, propozycji. W bieżącym numerze znajdziecie Państwo sporo materiałów dotyczących tematyki stricte prawnej (w tym orzecznictwa sądowego), ale są także teksty dotyczące między innymi kultury czy ekonomii społecznej. Ponadto, jak zawsze, nie zabrakło relacji, sprawozdań, wspomnień z różnych ciekawych czy ważnych dla Izby lub jej poszczególnych członków wydarzeń. Ważnym elementem GKA są felietony. Bardzo się cieszymy, że nasi felietoniści zdecydowali się nadać nazwy swoim rubrykom. Adwokat Marek Karczmarzyk nazwał swoją rubrykę: „Marek wśród obrazów”, natomiast adwokat Dagna Maciejewska zdecydowała się na nazwę: „Niebo nad Palestrą”. Bardzo dziękujemy Panu Sędziemu Arkadiuszowi Krupie za świetne rysunki! Niezmiennie zapraszamy Państwa do współpracy – prosimy o przesyłanie materiałów do kolejnego „Gdańskiego Kwartalnika Adwokackiego” do dnia 31.08.2022 r. na maila: kwartalnik@adwokatura. gdansk.pl. Wszystkim dotychczasowym Autorkom i Autorom „Gdańskiego Kwartalnika Adwokackiego” dziękujemy za materiały, zdjęcia, za to, że chcecie dzielić się swoją wiedzą, doświadczeniem, przeżyciami. Jako że zbliża się letni czas i (dla niektórych) wakacje, życzymy Państwu złapania chwili oddechu i nabrania energii do dalszego działania. Wszystkiego dobrego! Redakcja
Adw. Agnieszka Kapała-Sokalska Redaktorka naczelna
Adw. Dominika Merchel-Hinc Redaktorka
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Okiem Dziekana Sprawozdanie Dziekana Pomorskiej Izby Adwokackiej za rok 2021 Szanowne Koleżanki i Koledzy, W pierwszej kolejności chciałbym wszystkim Państwu łącznie i każdemu z osobna, podziękować za aktywność i wsparcie samorządu adwokackiego. Jak Państwo wiecie, w roku 2021 odbyły się wybory zarówno w Pomorskiej Izbie Adwokackiej, jak i do Naczelnej Rady Adwokackiej. Rolą Dziekana jest Przewodniczenie pracom Okręgowej Rady Adwokackiej, lecz również uczestnictwo w obradach Naczelnej Rady Adwokackiej, której skład wybrano w wyborach. Oprócz Prezesa Przemysława Rosatiego, skład Prezydium NRA uzupełniają w tej kadencji adw. Bartosz Tiutiunik (Wiceprezes), adw. dr Agnieszka Zemke-Górecka (Wiceprezes), adw. Henryk Stabla (Skarbnik), adw. Bartosz Grohman (Sekretarz), adw. Jarosław Szczepaniak (Zastępca Sekretarza), adw. prof. dr hab. Katarzyna Bilewska, adw. Stanisław Estreich. Warto zaznaczyć, że opiekunem naszej Izby został Wiceprezes – adw. Bartosz Tiutiunik. Nasze pomorskie sprawy wspierają również inni członkowie Izby Pomorskiej bardzo aktywnie uczestniczący w pracach w NRA i jej komisjach. Tradycyjnie możemy liczyć na Pana Mecenasa Andrzeja Zwarę – byłego Prezesa NRA, a obecnie Członka Prezydium NRA oraz Prezesa „Biblioteki Palestry”. Przewodniczącym Komisji Aplikacji Adwokackiej jest adw. Marcin Derlacz. Wspiera go adw. Janusz Masiak, który uczestniczy także w pracach Komisji Współpracy Zawodów Zaufania Publicznego. Członkiem Komisji Etyki jest adw. Agnieszka Zielińska-Żerańska, Komisji w Komisji Praw Człowieka zasiada Marek Karczmarzyk. Adw. dr Tomasz Snarski jest członkiem Komisji ds. Zagranicznych NRA oraz polskiej delegacji w Radzie Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy/ Council of Bars and Law Societes of Europe (CCBE). W Komisji Edukacji Prawnej działa adw. Małgorzata Głódkowska oraz adw. Łukasz Kodłubański, a interesów słabszych broni adw. Katarzyna Heba w Komisji ds. Równego Traktowania. O wizerunek adwokatury, jako delegat z Pomorskiej Izby Adwokackiej, dba adw. Jan Suchanek, który jednocześnie
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
przewodzi pracom Komisji ds. Komunikacji i Relacji Zewnętrznych przy naszej Radzie. W składzie Centralnego Zespołu Wizytatorów zasiada adw. Krzysztof Woliński. Jesteśmy dumni mogąc mieć swoich reprezentantów również w Sądzie Dyscyplinarnym, gdzie Sędziami zostali po raz kolejny adw. Jerzy Michalewski i adw. Wojciech Dereziński. Rok 2021 pomimo ograniczeń pandemii, obfitował w liczne wydarzenia szkoleniowe, sportowe i rozrywkowe. W dniu 14 lutego 2021 r. odbyły się Pierwsze Dziekańskie Zawody w Narciarstwie Biegowym w ośrodku Cartusia Ski Arena Nordic. Organizatorem spotkania była Pomorska Izba Adwokacka, ale udział w wydarzeniu wzięli prawnicy różnych profesji. Zawody miały charakter rodzinny, oddzielnie przeprowadzono klasyfikacje w stylu klasycznym i łyżwowym, w różnych grupach wiekowych. Zawody były bardzo udane, aura dopisała, podobnie jak humory zawodników. W dniu 20 lutego 2021 roku odbył się adwokacki kulig połączony z ogniskiem, który był okazją do integracji adwokatów i adwokatek wraz z rodzinami. W dniach 22-28 lutego 2021 po raz kolejny odbył się „Tydzień Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem”. W ubiegłym roku w akcji bezpłatnej pomocy prawnej wzięli udział liczni adwokaci i aplikanci z naszej Izby. Doroczne zawody narciarskie miały miejsce w niedzielę 7 marca 2021 roku w Wieżycy na stoku Koszałkowo. O puchar Dziekana tradycyjnie walczyło liczne grono koleżanek i kolegów. Zabawa odbyła się jak zwykle z znakomitej sportowej atmosferze. W maju 2021 r., w związku z Dniem Dziecka, Komisja Pro Bono i Socjalna, działająca przy Pomorskiej Izbie Adwokackiej, zorganizowała zbiórkę finansową na rzecz bardzo chorych dzieci z Hospicjum im. św. Wawrzyńca w Gdyni. Za zgromadzone środki finansowe została zakupiona żywność oraz inne sprecyzowane przez prowadzącego Hospicjum niezbędne rzeczy. Pomorska Izba Adwokacka stale wspiera Hospicjum, a akcie pomocowe koordynuje adw. Wioletta Kazimierczyk.
4
Zaznaczyć trzeba aktywne działanie Komisji Kultury, która organizuje cykliczne spotkania kulinarne, filmowe i rekreacyjne. W czerwcu 2021 r. nasza Izba sprawnie i z sukcesem przeprowadziła kolejne Zgromadzenie, tym razem sprawozdawcze. Cieszy frekwencja, która wynosiła blisko połowę naszych członków i była jedną z wyższych w porównaniu do innych izb adwokackich. Wszystkie niezbędne uchwały, w tym finansowe oraz absolutoryjna, zostały powzięte. Szczególnym wydarzeniem, które zapadnie nam w pamięć, było uhonorowanie adw. Włodzimierza Wolańskiego – wieloletniego Dziekana naszej Izby, osoby niezwykłej, ikonicznej, o wielu talentach i wspaniałym życiorysie. W dniu 19 czerwca 2021 r. odbyła się kolejna edycja konkursu krasomówczego, na którym specjalną nagrodę wręczył adw. Włodzimierz Wolański. Przywilej uhonorowania dodatkowym wyróżnieniem wybranego aplikanta jest od tej pory prerogatywą zasłużonego Pana Dziekana. Komisja Kultury i Turystyki w dniach 17-20 czerwca 2021 zorganizowała rajd na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Uczestnicy pokonali własne słabości i pod nadzorem i kierunkiem instruktora wspinaczki wysokogórskiej Wiesława Madejczyka oraz trzech młodszych instruktorów- Piotra i Marka Madejczyków, Kacpra Falkiewcza, przeszli drogę wspinaczkową (większość po raz pierwszy). Co odważniejsi wspinali się też na trudniejszej drodze- na górze Zborów. Szlakiem Orlich Gniazd zwiedziliśmy średniowieczne zamki – Morsko Mirów, Bobolice, Ogrodzieniec. W dniu 3 lipca 2021 r. odbyło się szkolenie strzeleckie zorganizowane przez Komisję Sportu przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Gdańsku we współpracy z Gdańską Szkołą Strzelectwa. Szkolenie miało miejsce na strzelnicy KSI Podwórze Koguta w Zielnowie (k. Wejherowa). Wydarzenie spotkało się z tak ogromnym zainteresowaniem Członków naszej Izby, co przełożyło się również na znakomitą frekwencję!. W treningu wzięła udział maksymalna liczba Uczestników (30 osób), a pokaźna lista rezerwowa świadczy o potrzebie organizowania tego typu imprez w przyszłości. W dniu 10 lipca 2021 r. zorganizowaliśmy piknik rodzinny zainicjowany przez Komisję Sportu przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Gdańsku we współpracy z Pomorskim Klubem Orientacji HARPAGAN. Impreza odbyła się w letnią sobotę w jed-
5
nym z piękniejszych miejsc w leśnictwie Sopot – Wiata ,,Kominek Borodziej”. W dniach 27-29 sierpnia 2021 na kortach tenisowych ,,Arki” w Gdyni rozegrane zostały 43. Mistrzostwa Polski Adwokatów w tenisie ziemnym. Organizatorami tegorocznej edycji były Pomorska Izba Adwokacka w Gdańsku wraz z Komisją Integracji Środowiskowej, Kultury, Sportu i Turystyki przy Naczelnej Radzie Adwokackiej. Do rywalizacji o tytuł mistrzowski przystąpiło kilkudziesięciu adwokatów-tenisistów z całej Polski. Zawodnicy konkurowali aż w dziewięciu kategoriach. Wśród zwycięzców zawodów znaleźli się członkowie naszej Izby: adw. Małgorzata Głódkowska, adw. Michał Radziejewski oraz adw. Bartłomiej Witucki. Swoją obecnością w trakcie zawodów zaszczycił nas Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej adw. Przemysław Rosati, który udekorował laureatów turnieju. W ten sam weekend odbył się Turniej Golfowy o Puchar Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku i IV Puchar Kancelarii Adwokackiej Borzdyńscy sp. p. w Elblągu, na polu golfowym SAND VALLEY w Pasłęku. W dniu 28 sierpnia 2021 na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego odbyła się konferencja „Adwokackie HERSTORIE. Wolność i solidarność”. Celem wydarzenia buło przybliżenie historii Kobiet w Adwokaturze oraz ich wpływu na kształt obecnej Adwokatury. Konferencja była znakomitą okazją do spotkania z członkiniami Palestry, które zjechały do Gdańska z całej Polski. Wydarzenie okazało się sukcesem naukowym i towarzyskim, również dzięki zaangażowaniu koleżanek z naszej Izby, w szczególności Pani Mecenas Dominiki Merchel-Hinc. W sobotę 11 września 2021 w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku odbyła się konferencja pt. ,,Edukacja i Prawo” otwierająca VIII sezon Kreatywnej Pedagogiki – projektu doskonalenia zawodowego nauczycieli przy Wydziale Rozwoju Społecznego Urzędu Miasta Gdańska. Współorganizatorem wydarzenia była Pomorska Izba Adwokacka w Gdańsku, którą reprezentowali adw. Sylwia Grzybowska – Wicedziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku, adw. Jan Suchanek, adw. dr Dominika Wetoszka, adw. Dominika Merchel-Hinc, adw. Agnieszka Kapała-Sokalska, adw. Aleksandra Bogdańska oraz adw. Małgorzata Głódkowska.
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Przedstawiciele PIA uczestniczyli w panelu eksperckim oraz w dwóch panelach tematycznych, w ramach których wygłosili prelekcje dedykowane dyrektorom i nauczycielom szkół z obszaru województwa pomorskiego. Tematyką wystąpień były różnorodne aspekty prawne działalności placówek oświatowych. Koordynatorami wydarzenia z ramienia Pomorskiej Izby Adwokackiej, a jednocześnie współprowadzącym spotkanie byli adw. Dominika Merchel-Hinc z Komisji Edukacji Prawnej i adw. Jan Suchanek – Przewodniczący Komisji ds. Komunikacji i Relacji Zewnętrznych. Wydarzeniem o największej doniosłości był XIII Krajowy Zjazd Adwokatury, który odbył się w dniu 17 września 2021 r. w formie zdalnej. Delegaci na KZA dyskutowali nad kierunkiem działań Adwokatury na najbliższe cztery lata. Z przedstawionych przez komisję wnioskową uchwał Krajowy Zjazd Adwokatury przez aklamację przyjął uchwały w sprawie ochrony praworządności oraz w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości i ochrony zawodu adwokata. Ponadto Krajowy Zjazd Adwokatury podjął uchwały w sprawie: – wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań szkolenia aplikantów adwokackich – ochrony zawodu adwokata – poszerzenia zakresu spraw objętych przymusem adwokackim – reformy systemu pomocy prawnej z urzędu – wymaganych od adwokatów procedur w obszarze przeciwdziałania praniu „brudnych pieniędzy” – współpracy z funduszami typu litigation funding – zadań powierzonych Naczelnej Radzie Adwokackiej w kadencji 2021-2025. Komisja regulaminowa zaproponowała zmiany w regulaminie KZA oraz zgromadzeń izb adwokackich. Zaproponowane zmiany dotyczące zasad głosowania podczas wyborów oraz dostępu do protokołów ORA i NRA dla adwokatów zostały podjęte przez KZA. Ponadto KZA przyjął uchwały w sprawie przyznania Wielkiej Odznaki Adwokatura Zasłużonym prof. dr. hab. Adamowi Strzemboszowi oraz pośmiertnie: adw. dr Romanowi Hrabarowi oraz adw. Zbigniewowi Orłowi. Delegaci KZA nie przyjęli z kolei projektów uchwał: w sprawie zwołana Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury poświęconego zmianom Zbioru Zasad Etyki i Godno-
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
ści Zawodu, w sprawie transmisji obrad Naczelnej Rady Adwokackiej, w sprawie stroju urzędowego aplikantów adwokackich, w sprawie wprowadzenia możliwości wykonywania zawodu adwokata na podstawie umowy o pracę w sposób zabezpieczający niezależność adwokacką, w sprawie zniesienie zakazu reklamy. W dniach 1-3 października 2021 r. w Łodzi odbyły się I Mistrzostwa Adwokatury w Piłce Nożnej – ADWOKATURA CUP 2021 organizowane przez ORA Łódź we współpracy Komisją Integracji Środowiskowej, Kultury, Sportu i Turystyki przy Naczelnej Radzie Adwokackiej. Z dumą informuję o sukcesie Reprezentacji Pomorskiej Izby Adwokackiej w Piłce Nożnej, która ukończyła rozgrywki na III miejscu, zaś nasz kolega adw. Maciej Syldatk został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju. Spośród 21 drużyn biorących udział w rywalizacji, lepsze okazały się jedynie zespoły z Poznania (I miejsce) i Opola (II miejsce). Pomorską Izbę Adwokacką reprezentowali: adw. Janusz Masiak, adw. Andrzej Wesołek, adw. Maciej Syldatk, adw. Łukasz Syldatk, adw. Przemysław Czaicki, adw. Michał Skuzjus, adw. Michał Pietkiewicz, adw. Mateusz Śliwiński, adw. Sebastian Rudoman i adw. Ernest Szubert. Na dzień 15 października 2021 r. zaplanowaliśmy uroczyste ślubowanie dla młodych członków palestry, którzy w tym roku z sukcesem przystąpili do egzaminu zawodowego. Wydarzenie uświetnił Prezes NRA Przemysław Rosati. Szeregi aplikantów zostały zasilone przez 64 młodych adeptów prawa, którzy zdali egzamin wstępny na naszą zawodową aplikację. Wszystkim raz jeszcze serdecznie gratuluję i życzę powodzenia na dalszej drodze kariery w adwokaturze. Komisja do spraw Komunikacji i Relacji Zewnętrznych współorganizowała w dniach 11–15 października 2021 r. w Europejskim Centrum Solidarności Gdański Tydzień Demokracji 2021, w trakcie którego uczniowie gdańskich szkół wzięli udział w różnorodnych spotkaniach i warsztatach, których wspólnym przesłaniem było edukowanie dzieci i młodzieży do aktywnego życia obywatelskiego. W wydarzeniu wzięli udział adwokaci Pomorskiej Izby Adwokackiej. Członkowie Komisji zrealizowali zajęcia w ramach zainaugurowanego w tym roku pilotażowego projektu pn. Gdańskie Lekcje Obywatelskie. Adw. Jan Suchanek wygłosił wykład pt. ,,Ja obywatel: moje, twoje, nasze...”, natomiast adw. Małgorzata Głódkowska wraz z mec. Alicją Dżuryk
6
poprowadziły praktyczne warsztaty pt. ,,Prawa człowieka i obywatela”. Na zakończenie tygodnia, adw. Jan Suchanek, jako przedstawiciel Pomorskiej Izby Adwokackiej, przeprowadził wraz z Panią Dyrektor dr Agnieszką Tomasik inspirujący wywiad z Profesorem Marcinem Matczakiem. Tematem spotkania były kwestie prawne jak również edukacyjne. W dniu 18 listopada 2021 w Auli budynku Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu w Gdyni odbyła się 6. edycja corocznej Konferencja Naukowa Pomorskiej Izby Adwokackiej. Tematem ubiegłorocznej odsłony było zagadnienia związane z prawem rodzinnym i opiekuńczym, w tym w szczególności aspekty prawne szeroko pojętych więzi rodzinnych, relacji pomiędzy rodzicami a dziećmi, kwestii majątkowych, jak również przemocy w rodzinie. Uczestników Konferencji przywitali Pan dr Tomasz Białas Rektor Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu oraz Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku adw. Bartosz Golejewski. Swoją obecnością zaszczycił nas również Prezes Naczelna Rada Adwokacka adw. Przemysław Rosati oraz Pani Mecenas Agnieszka Kapała-Sokalska Członkini Zarządu Województwa Pomorskiego, która wygłosiła wykład o zadaniach samorządu województwa w obszarze polityki rodzinnej.
Wysoki poziom merytoryczny wystąpień oraz ważna i ciekawa tematyka zaowocowały znakomitą frekwencją. W konferencji łącznie wzięło udział ponad 300 Uczestników (w trybie stacjonarnym, jak i zdalnym). To tylko niektóre z bardzo licznych wydarzeń, które odbyły się w roku 2021. Dodatkowe podziękowania kieruję do Komisji Kształcenia aplikantów adwokackich i doskonalenia zawodowego, która przygotowała i przeprowadziła liczne wykłady i szkolenia zarówno w formie stacjonarnej jak i online. Rozwijamy nasz odnowiony program edukacyjny „Adwokat przydaje się w życiu”. Stworzyliśmy nowe warianty współpracy z placówkami edukacyjnymi, a kolejni dyrektorzy szkół zwracają się do nas w celu podpisania porozumień i współpracy. Wszystkie aktywności są kontynuowane w roku 2022 r. Wraz z Okręgową Radą Adwokacką dokładamy wszelkich starań aby integrować środowisko i zainteresować Koleżanki i Kolegów sprawami Adwokatury. Z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim członkom Okręgowej Rady Adwokackiej a także za dotychczasową współpracę i wsparcie na wszelkich polach pracy samorządowej.
Adw. Bartosz Golejewski Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku
7
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Ważne dla praktyki Przegląd orzecznictwa Sądu Najwyższego I. Przesłanki wyłączenia sędziego w tzw. sprawie frankowej. Sąd Najwyższy podjął w dniu 13 maja 2022 roku uchwałę w sprawie o sygnaturze akt: III CZP 83/22, w której odpowiedział na pytanie „czy stanowi podstawę wyłączenia sędziego w myśl art. 48 § 1 pkt 1 k.p.c. okoliczność, że sędzia ten zawarł z bankiem będącym stroną postępowania umowę o kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich (indeksowany bądź denominowany), a podstawą żądania strony postępowania jest ustalenie nieważności takiej umowy z bankiem”. SN udzielił odpowiedzi negatywnej. II. Termin przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 maja 2022 roku wydanej pod sygn. akt: III CZP 46/22 wskazał, że trzyletni termin przedawnienia roszczenia przedsiębiorcy przeciwko konsumentowi, który rozpoczął bieg i nie upłynął przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy- Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1104), kończy się ostatniego dnia roku kalendarzowego (art. 118 zdanie drugie k.c. w związku z art. 5 ust.1 powołanej ustawy). III. Ustalenie nieistnienia uchwały wspólnoty mieszkaniowej. W uchwale z dnia 29 kwietnia 2022 roku zapadłej pod sygn. akt: III CZP 79/22 Sąd Najwyższy wska-
zał, że w sprawie o ustalenie nieistnienia uchwały wspólnoty mieszkaniowej sąd nie jest związany ustaleniami dotyczącymi jej istnienia zawartymi w uzasadnieniu prawomocnego wyroku oddalającego powództwo o uchylenie tej uchwały. IV. Emerytura pomostowa. W sprawie o sygn. akt: III UZP 2/22 z dnia 18 maja 2022 roku Sąd Najwyższy – w składzie 7 sędziów- wskazał, że nabycie prawa do emerytury pomostowej nie jest uzależnione od wykonywania, po dniu 31 grudnia 2008 r., pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przez okres przynajmniej jednego miesiąca (art. 4 pkt 6 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych, jednolity tekst: Dz. U. z 2018 r., poz. 1924 ze zm.). V. Charakter roszczenia o stwierdzenie wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu. Sąd Najwyższy w uchwale o sygn. akt: III CZP 33/22 z dnia 29 kwietnia 2022 roku, odnosząc się do zagadnienia prawnego dotyczącego tego, czy roszczenie o stwierdzenie wygaśnięcia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu oparte na podstawie art. 11 ust. 11 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1465) ma charakter majątkowy czy niemajątkowy wskazał, że ma charakter majątkowy.
Adw. Agnieszka Kapała-Sokalska
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
8
Ważne dla praktyki Sądowy podział majątku wspólnego – wybrane zagadnienia praktyczne Część druga
VII. Prawa z umowy leasingowej, zawierającej opcję zakupu przedmiotu leasingu, zawartej przez jednego z małżonków na potrzeby prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, jako składnik majątku wspólnego podlegającego podziałowi w sprawie o podział majątku wspólnego Zagadnienie to rozważał Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie sygn. akt I Ca 520/21. W czasie trwania wspólności majątkowej jeden z małżonków zawarł umowę leasingu operacyjnego samochodu z opcją jego wykupu po zakończeniu umowy za symboliczną sumę. Po rozwodzie małżonek ten spłacił część opłat leasingowych oraz dokonał tzw. wykupu samochodu i zaprezentował pogląd, że przedmiotowy samochód stanowi jego majątek osobisty. Sąd pierwszej instancji uznał, iż zgodnie z art. 31 § 1 KRO, z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków, a zatem wszystkie przedmioty i prawa nabyte w trakcie trwania małżeństwa stanowią majątek wspólny małżonków. Wykupiony przedmiot leasingu wszedł w skład majątku wspólnego małżonków, a w ramach podziału majątku małżonek, który nie był stroną umowy może domagać się rozliczenia praw z leasingu. Apelacja uczestnika postępowania uznana zostało przez Sąd Okręgowy W Sieradzu za bezzasadną z przytoczeniem takiej argumentacji jurydycznej: W sytuacji, gdy umowę leasingu podpisuje tylko jeden z małżonków, a przedmiot wzięty w leasing związany jest stricte z prowadzoną przez danego małżonka działalnością gospodarczą, to nie zmienia to faktu, iż samochód ten wchodzi w skład majątku wspólnego, ponieważ zgodnie z wyrażoną w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym zasadą, istotą wspólności majątkowej małżeńskiej jest to, że o przynależności konkretnego prawa do określonej masy majątkowej małżonków decydują przepisy prawa rodzinnego, nie to czy dany przedmiot majątkowy został nabyty w wyniku czynności dokonanej przez jednego, czy też przez oboje małżonków. 9
Zgodnie z umową leasingu prawo własności przedmiotu leasingu, przysługuje leasingodawcy, a leasingobiorca, czyli jeden z małżonków ma prawo korzystania z rzeczy, a także przysługuje mu roszczenie o wykup przedmiotu leasingu. Oznacza to, że przeniesienie na jego osobę prawa własności nastąpi z chwilą zapłaty ostatniej raty i tzw. wykupu. Jeżeli do zapłaty ostatniej raty i wykupu przedmiotu leasingu dojdzie w trakcie trwania małżeństwa samochód wejdzie w skład majątku wspólnego małżonków i będzie on podlegał podziałowi tak, jak każdy inny składnik tego majątku. Jeśli natomiast do zapłaty ostatniej raty i wykupu dojdzie po orzeczeniu rozwodu pomiędzy małżonkami, to zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2015 r. (II CSK 322/14), wynikające z umowy leasingu prawo do korzystania z samochodu oraz roszczenie o nabycie przedmiotu leasingu przekształci się w prawo własności i nadal stanowić będzie majątek wspólny małżonków. Wykupiony przedmiot leasingu wchodzi w skład majątku wspólnego bez względu na to czy jego wykup nastąpił przed czy po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej. Nie ma znaczenia fakt nabycia własności przedmiotu umowy leasingu w wyniku czynności podjętej tylko przez jednego z małżonków. Gdy jeden z byłych współmałżonków po ustaniu wspólności ustawowej nabywa prawo w taki sposób, że tylko realizuje uprawnienia uprzednio należące do tej wspólności, to prawo to jednocześnie – dzięki surogacji rzeczowej – nabywa dla drugiego byłego współmałżonka. Istotą wspólności majątkowej małżeńskiej jest to, że o przynależności konkretnego prawa do określonej masy majątkowej małżonków decydują przepisy prawa rodzinnego, nie zaś to, czy dany przedmiot majątkowy nabyty został w wyniku czynności dokonanej przez jednego czy też przez oboje małżonków. Objęcie majątkiem wspólnym uprawnień i roszczeń wynikających z umowy leasingu ma jedynie ten skutek, iż konieczne jest ich uwzględnienie przy ustalaniu składu majątku wspólnego, jeżeli żądanie takiego rozliczenia zostałoby zgłoszone. Celowym wydaje się tu przybliżenie poglądu prawnego zaprezentowanego w orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie II CSK 322/14, przywołaGdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
nym przez Sąd Okręgowy, gdzie Sąd Najwyższy wyjaśnił co następuje: Podstawowym zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia jest kwestia, w jaki sposób powinny być rozliczone w postępowaniu o podział majątku wspólnego koszty i korzyści wynikające z umowy leasingu z opcją zakupu przedmiotu tej umowy, zawartej przez jednego z małżonków w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą w czasie obowiązywania wspólności majątkowej małżeńskiej, gdy przewidzianą w tej umowie opcję zakupu zrealizował już po ustaniu wspólności majątkowej małżonek będący stroną umowy leasingu. Sądy obydwu instancji uznały, że właściwa będzie w tym wypadku konstrukcja rozliczenia nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestnika, którym stała się koparko-ładowarka /../ po skorzystaniu przez uczestnika z opcji kupna. Tymczasem nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty małżonka już w chwili ich dokonywania muszą powodować przymnożenie (zakup nowych składników, ulepszenie już istniejących) lub utrzymanie majątku osobistego małżonka. Zawarta w czasie trwania wspólności majątkowej umowa leasingu z opcją zakupu przedmiotu tego leasingu nie była czynnością mającą spowodować powstanie majątku odrębnego. Wynikające z umowy leasingu prawo wykorzystywania oraz przewidziane w tej umowie roszczenie o zakup w terminie wskazanym w umowie stanowiły prawa majątkowe, które wchodziły do majątku wspólnego małżonków na podstawie art. 31 § 1 k.r.o. Koszty uzyskania tych praw nie miały charakteru nakładów na majątek odrębny uczestnika, lecz stanowiły wydatki ponoszone na uzyskanie prawa wchodzącego do majątku wspólnego. Podział majątku wspólnego następuje przy uwzględnieniu jego wartości z dnia dokonywania podziału, ale według stanu istniejącego w chwili ustania wspólności majątkowej. W chwili ustania wspólności majątkowej w skład majątku wspólnego wchodziło wynikające z umowy leasingu prawo użytkowania maszyny i roszczenie o jej nabycie. To, że umowa leasingu zawarta była jedynie przez uczestnika nie miało znaczenia w realiach niniejszej sprawy, z uwagi na ustabilizowaną od dawna wykładnię przepisów prawa rodzinnego, dotyczących wspólności majątkowej, odróżniających stosunki majątkowe zewnętrzne i stosunki wewnętrzne między małżonkami. Istotą wspólności majątkowej małżeńskiej jest to, że o przynależności Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
konkretnego prawa do określonej masy majątkowej małżonków (majątku wspólnego, majątku odrębnego) decydują przepisy prawa rodzinnego, nie zaś to, czy dany przedmiot majątkowy nabyty został w wyniku czynności dokonanej przez jednego czy też przez oboje małżonków. Objęcie majątkiem wspólnym uprawnień i roszczeń wynikających z umowy leasingu miało ten skutek, że konieczne było ich uwzględnienie przy ustalaniu składu majątku wspólnego. Późniejsze (mające miejsce już po ustaniu wspólności majątkowej) przekształcenie roszczenia o zakup w prawo własności nie zmieniło wspólnego charakteru praw majątkowych stron, skoro bowiem roszczenie o nabycie niepodzielnego przedmiotu przysługiwało im wspólnie, to tak samo traktować należy prawo, które powstało w wyniku realizacji tego roszczenia, nawet jeśli nabycie własności nastąpiło w wyniku czynności podjętych przez jednego małżonka po ustaniu wspólności. W tym wypadku dokonanie zakupu stanowiło działanie mające na celu zachowanie wspólnego prawa. Rozwiązanie takie odpowiada założeniom przyjmowanym od dawna w orzecznictwie i to nie tylko w zakresie realizacji roszczeń wchodzących w skład majątku wspólnego, ale także mniej pewnych uprawnień jakie wynikają z ekspektatywy.1 VIII. Spór o prawo – ustalanie przez sąd działowy przynależności składników majątkowych do majątku wspólnego2 W sprawie o podział majątku wspólnego częstokroć zdarza się, że wpis w dziale II księgi wieczystej lub zapis w innych dokumentach, wskazuje tylko na istnienie prawa po stronie jednego z małżonków. Powstaje zatem pytanie czy ustalenia tego, że dany składnik majątkowy wchodzi w skład majątku wspólnego, dokonać może sąd prowadzący sprawę działową czy też koniecznym jest wszczynanie innych postępowań sądowych.
1
2
Por. np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1970 r., I CR 444/69, OSNCP 1970/11/203, uchwałę z dnia 12 stycznia 1978 r. mającą moc zasady prawnej, III CZP 86/77, OSNC 6 1978/10/171, uchwałę z dnia 4 kwietnia 1990, III CZP 10/90, nie publ. poza bazą Lex nr 9021, czy postanowienie z dnia 20 września 2012 r., IV CSK 10/12, nie publ. Szerzej A. Koziołkiewicz Wniosek o dział spadku w: Prawo cywilne Podręcznik dla aplikantów, Wydawnictwo C.H.Beck, W-wa 2019, s. 203-204
10
Sprawę tę trafnie wyjaśnił Sąd Okręgowy w Gdańsku w postanowieniu z dnia 16 marca 2016 r., XVI Ca 71/16, wskazując, że zgodnie z art. 32 § 1 k.r.o. dorobkiem małżonków są przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, iż decydujący o zaliczeniu przedmiotów majątkowych do majątku wspólnego małżonków jest czas ich nabycia. Nabycie to musi nastąpić w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej. Rozstrzygająca o wejściu w skład majątku wspólnego jest chwila definitywnego nabycia, tzn. przejścia własności nabywanego przedmiotu. Zasadą jest, że do majątku wspólnego należą przedmioty majątkowe nabyte ze środków pochodzących z majątku wspólnego. Wyjątkiem są dochody z majątku osobistego każdego z małżonków (art. 32 § 2 pkt 2 k.r.o.), a także przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku osobistego każdego z małżonków (art. 33 pkt 3 k.r.o.) – surogacja. O tym, czy przedmiot majątkowy nabyty przez jedno z małżonków stanie się składnikiem majątku wspólnego, decydują okoliczności obiektywne, wymienione w art. 31 § 1 k.r.o. w zw. z art. 33 pkt 2-10 k.r.o. Dla spowodowania takiego skutku lub jego wyłączenia w zasadzie nie ma znaczenia jednostronne oświadczenie jednego z małżonków, nawet będącego stroną czynności prawnej nabycia. W orzecznictwie ugruntował się pogląd, zgodnie z którym art. 32 § 1 k.r.o., stwarza domniemanie faktyczne przynależności do majątku dorobkowego przedmiotów majątkowych nabytych w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub przez jednego z nich, zaś przynależność określonych przedmiotów do jego majątku osobistego obowiązany jest udowodnić zainteresowany tym małżonek.3 Domniemanie powyższe można obalić przez wykazanie, iż nabycie przedmiotu majątkowego nastąpiło ze środków finansowych stanowiących majątek osobisty.4 3
4
Vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1998 r., I CKN 830/97, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2004 r., II CK 397/03; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2004 r., IV CK 513/03, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 2003 r., IV CKN 1721/00, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 marca 2012 r. II CSK 363/11, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2013 r. I CSK 586/12 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2001 r., II CKN 1194/00, niepubl
11
Gdy w treści czynności prawnej nabycia danego przedmiotu zawarto oświadczenie wiedzy stawającego małżonka, iż kupna dokonuje z majątku odrębnego, nie jest to wystarczające, do przyjęcia, iż przedmiot ten stanowi majątek osobisty tegoż małżonka, gdyż nie jest to „równoznaczne z przesądzeniem o jego prawdziwości i prawnej skuteczności”, dlatego, że o składzie majątku osobistego każdego z małżonków przesądza ustawodawca „a nie wola, czy wyobrażenia któregokolwiek z małżonków”, ani to, czy stroną czynności są oboje, czy też jedno z małżonków.5 Także i to, że drugi małżonek stawający równocześnie przy akcie notarialnym sprzedaży nieruchomości, lub następczo w innym akcie notarialnym, złoży oświadczenie, że współmałżonek dokonuje nabycia do majątku osobistego i za środki z jego majątku osobistego, nie przesądza o tym, że nieruchomość wchodzi w skład majątku osobistego małżonka-nabywcy. Współmałżonek składa bowiem tylko oświadczenie wiedzy, a nie oświadczenie woli skutkujące zmianą systemu ustawowej wspólności majątkowej.6 Podsumowując, w sprawie o podział majątku wspólnego sąd prowadzący dział samodzielnie ustala czy danych składnik majątkowy należy do majątku wspólnego, co dotyczy także i sytuacji gdy w dziale II księgi wieczystej wpisany jest tylko jeden małżonek.7 W sprawach „działowych”, sąd nie jest związany tym, że tytuł własności nieruchomości w księdze wieczystej ujawniony jest w sposób niezgodny z rzeczywistym stanem prawnym. Wadliwy wpis w dziale II księgi wieczystej nie stanowi przeszkody do dokonania przez sąd samodzielnego ustalenia, że nieruchomość wchodzi w skład majątku wspólnego. 5 6
7
Por. postanowienie SN z dnia 3 grudnia 2009 r., II CSK 273/09 Wyjaśnił to Sąd Najwyższy w wyroku z 11 września 1998 r., I CKN 830/97 – art. 32 § 1 kro stwarza domniemanie przynależności do dorobku przedmiotów majątkowych nabytych w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Ewentualną przynależność powyższych przedmiotów do majątku osobistego obowiązany jest udowodnić zainteresowany małżonek (były małżonek). O takim rozkładzie ciężaru dowodu decyduje treść art. 32 § 1 kro, stwarzająca domniemanie przynależności do dorobku przedmiotów majątkowych nabytych w czasie trwania wspólności przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Zasada ta ma pełne zastosowanie do innych składników majątkowych, w tym np. do: nie wpisanego do księgi wieczystej spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, samochodu z wpisem w dowodzie rejestracyjnym prawa własności jednego z małżonków, rachunku bankowego, itd.
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Nie jest zatem koniecznym wcześniejsze wytaczanie powództwa z art. 10 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, a ustalenia rzeczywistego stanu prawnego nieruchomości dokonuje samodzielnie sąd w sprawie działowej. Domniemania z art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece są wzruszalne, a ich obalenie może nastąpić nie tylko w sprawie o uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, lecz w każdym innym postępowaniu, w którym ocena prawdziwości wpisu ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu.8 W judykaturze wyjaśniono, że sporem o prawo własności w rozumieniu art. 618 § 1 kpc jest każdy spór toczący się pomiędzy współwłaścicielami, którego rozstrzygnięcie może przesądzić, że osoba występująca jako współwłaściciel nie jest nim, bądź jej udział jest inny niż deklarowany9. Powstaje tu pytanie czy w sprawie o podział majątku wspólnego dopuszczalne jest zgłoszenie żądania uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w zakres sporu o własność w rozumieniu o art. 618 kpc, w sytuacji gdy żądanie uzgodnienia dotyka praw osoby, wpisanej w dziale II księgi wieczystej, a nie będącej uczestnikiem postępowania działowego. Sprawę tę wyjaśnił prawidłowo Sąd Okręgowy w Krakowie w postanowieniu z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt II Ca 2380/14: Co do żądania uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. postanowienie z dnia 26 marca 2014 r. V CSK 686/13), zostało przesądzone, iż roszczenie tego rodzaju wchodzi co do zasady w zakres sporu o własność w rozumieniu o art. 618 kpc. Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż „ sporem w rozumieniu art. 618 § 1 kpc należącym do trybu procesowego jest każdy spór o prawo własności toczący się pomiędzy współwłaścicielami, którego rozstrzygnięcie może przesądzić, że osoba występująca jako współwłaściciel rzeczy nie jest w ogóle współwłaścicielem lub że przysługujący jej udział ma inną wartość niż deklarowana”. W postanowieniu z dnia 14 grudnia 1981 r. I CZ 101/81 OSNCP 1982, nr 11-12, poz. 172 ) Sąd Najwyższy stwierdził, iż sprawa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem praw8 9
Por. uchwała SN z 26 marca1993 r., III CZP 14/93 Por. np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1993 r., III CZP 175/92, OSNCP 1993, nr 6, poz. 111, uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1986 r., III CZP 92/86, OSNCP 1988, nr 11, poz. 9 i uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1979 r., III CZP 1/79, OSNCP 1979, nr 12, poz. 229)
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
nym jest sprawą o prawo własności w rozumieniu art. 618 § 1 k. p. c. Wszelkie spory o prawo własności z mocy art. 618 § 1 kpc – mającego zastosowanie w sprawie o podział majątku podlegają rozpoznaniu w toku postępowania o podział majątku, jednak dotyczyć to może wyłącznie sytuacji, gdy spór ten rozstrzygany jest tylko między stronami postępowania o podział majątku, a nie między nimi i osobami trzecimi. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2014 r. V CSK 686/13 – „spór [o własność] może być rozstrzygany w postępowaniu o zniesienie współwłasności [analogicznie w sprawie o podział majątku] tylko między współwłaścicielami, a nie między nimi a osobami trzecimi”. Jeśli spór podlegający rozpoznaniu w postępowaniu działowym, a takowym jest postępowanie o podział majątku wspólnego, miałby dotyczyć również innej osoby, spoza kręgu uczestników postępowania działowego, to należy o nim rozstrzygać poza tym postępowaniem, bo w postępowaniu o podział majątku wspólnego nie mogą być rozstrzygane spory o własność z osobą trzecią. Takie spory toczące się w innym postępowaniu nie mogą być też przekazane do postępowania o podział majątku wspólnego.10 Gdy spór o własność dotyczy osoby trzeciej to taką sprawę należy prowadzić oddzielnie. Dotyczy to roszczenia zgłoszonego przez jedną ze stron postępowania o podział majątku o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, w której dziale II jako właściciel wpisana jest osoba trzecia.11 10 Vide: postanowienie SN z 17 grudnia 1998 r. I CKN 934/97 11 Uchwala Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2011 r. III CZP 24/11 – „po wszczęciu postępowania o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami dopuszczalne jest prowadzenie odrębnego postępowania w sprawie z udziałem małżonków i osoby trzeciej o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości objętej postępowaniem o podział majątku wspólnego”, bo z uwagi na to, iż w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym jako pozwane powinny występować osoby wpisane w dziale II księgi wieczystej, w sytuacji, gdy krąg tych osób nie pokrywa się z kręgiem uczestników w sprawie o podział majątku nie jest możliwe rozpoznanie tego roszczenia w postępowaniu o podział, gdyż w takim wypadku nie jest to spór o własność w rozumieniu art. 618 § 1 kpc który może toczyć się wyłącznie między współwłaścicielami. Osoba trzecia, na której rzecz wpisana jest własność nieruchomości, odnośnie której toczy się spór o własność między współwłaścicielami nie jest osobą zainteresowaną w rozumieniu art. 510 k. p. c. i z uwagi na brak interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy o podział majątku nie może być uczestnikiem tego postępowania.
12
W ramach „sporu o prawo” i orzekając o dodatkowych żądaniach, zgłoszonych w postępowaniu o podział majątku wspólnego, sąd może na wniosek jednego z małżonków stwierdzić nabycie przez niego w drodze zasiedzenia udziału drugiego z małżonków w nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego (art. 172-176 k.c.). Dotyczy to oczywiście sytuacji gdy małżonek posiadał samoistnie całą wspólną nieruchomość już po ustaniu wspólności majątkowej. Sąd może też – na podstawie art. 231 k.c. – orzec o przeniesieniu na rzecz jednego z małżonków udziału – odpowiadającego jego udziałowi w majątku wspólnym – we własności nieruchomości stanowiącej majątek odrębny drugiego z małżonków, jeżeli małżonkowie wspólnie dokonali budowy na tym gruncie, lub orzec o przeniesieniu na rzecz jednego z małżonków własności nieruchomości wchodzącej w skład majątku wspólnego, jeżeli małżonek dokonał budowy na tym gruncie ze środków pochodzących z jego majątku osobistego. Sąd Okręgowy w Toruniu w postanowieniu z dnia 16 września 2014 r., sygn. akt VIII Ca 271/14, rozważał to czy nieruchomość nabyta przez jednego z małżonków ze „środków obrotowych” spółki cywilnej, której jest wspólnikiem, wchodzi w skład jego majątku osobistego. W sprawie sądowej o podział majątku wspólnego uczestnik postępowania wnosił o ustalenie, że nieruchomość, jaką nabył on, wedle oświadczenia zawartego w akcie notarialnym sprzedaży, do swego majątku odrębnego /osobistego/ nabyta została przez niego ze „środków obrotowych” firm” prowadzonych przez niego z braćmi w formie spółki cywilnej, twierdząc, że jest to nabycie do jego majątku odrębnego (osobistego). Sąd I instancji, mimo odmiennego oświadczenia w akcie notarialnym nabycia nieruchomości, zaliczył tę nieruchomość do majątku wspólnego, uznając, że zakup dla siebie nieruchomości z pieniędzy pochodzących z firm prowadzonych przez uczestnika razem z braćmi (ze środków obrotowych), zaliczyć należy do majątku wspólnego małżonków. Sąd Okręgowy oddalając apelację uczestnika postępowania, wskazał, że: Spółka cywilna, regulowana w art. 860 k.c. i nast., w przeciwieństwie do spółek prawa handlowego nie jest wyodrębnionym podmiotem prawa; nie posiada osobowości prawnej, ani zdolności prawnej. Konsekwencje braku podmiotowości prawnej spółki cywilnej wyrażają się zaś między innymi w tym, że 13
podmiotami praw i obowiązków są wszyscy wspólnicy, a nie spółka jak i majątek spółki jest majątkiem wspólników. Majątek spółki cywilnej to w rzeczywistości wspólne mienie wspólników, które objęte jest specjalnym rodzajem współwłasności – współwłasnością łączną. Na skutek zawiązania spółki i wniesienia do niej wkładów dochodzi do powstania pewnej zorganizowanej masy majątkowej, to jednak w żadnym razie nie jest ona majątkiem spółki. Powyższe dotyczy wszystkich elementów tego majątku, w tym majątku obrotowego, także środków pieniężnych przeznaczanych na bezpośredni udział w działalności spółki (jej obsługi). Fakt, iż środki te jako na bieżąco zużywane nie podlegają podziałowi w warunkach art. 867-868 k.c., pozostaje bez znaczenia. Z drugiej strony nie można tracić z pola widzenia, iż spółka cywilna zawiązywana jest dla osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego. Korzyścią gospodarczą może być w szczególności zarówno osiąganie zysku, jak i uzyskanie oszczędności wydatków czy kosztów. Może ona też polegać na stworzeniu możliwości, ułatwieniu osiągania zysku w dalszych działaniach wspólników. Cel gospodarczy nie powinien być utożsamiany z celem zarobkowym ani celem materialnym (A.W. Wiśniewski, Prawo o spółkach. Podręcznik praktyczny, t. I, Warszawa 2001, s. 60). Nie każda korzyść stanowi bowiem zarobek. Cel gospodarczy to przy tym taki, który jest realizowany w związku z obrotem gospodarczym, na tle wymiany towarów, usług, będących jego przedmiotem. Może on być realizowany na dowolnym etapie procesu gospodarczego. Cel spółki cywilnej powinien być przy tym wspólny dla wspólników, co oznacza, że każdy z nich jest zainteresowany w jego osiągnięciu i podporządkowuje swoje działania w spółce jego realizacji. Wspólność celu znajduje odzwierciedlenie w partycypowaniu przez wspólników w efektach działalności spółki, w postaci uczestniczenia w zyskach czy pokryciu strat (art. 867 k.c.) (por. A. Kidyba (red.) Komentarz do art.860 Kodeksu cywilnego. 2010 LEX/el.). Taką realizacją celu spółki nie może być zakup nieruchomości do majątku własnego uczestnika, albowiem nie służy on wspólnemu celowi spółki, a prywatnemu interesowi jednego ze wspólników. W konsekwencji nie można również uznać, iż środki na powyższe zakupy były środkami wspólnymi wspólników wydatkowanymi w ramach działalności spółki w ramach środków obrotowych, lecz przychodami uczestnika z tak prowadzonej działalnoGdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
ści, a jako takie wchodziły one do majątku wspólnego uczestnika i wnioskodawczyni (art. 31 § 2 pkt 2 kro)12. Jak wyjaśnił Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 14 stycznia 2000 r., I ACa 941/99, OSA 2000, Nr 9, poz. 34) prawa małżonka pozostającego we współwłasności majątkowej ze wspólnikiem spółki cywilnej w sytuacji, gdy stroną spółki był tylko jeden z małżonków pozostający w takiej wspólności, nie obejmują składników majątkowych nabywanych przez spółkę, lecz ograniczają się do tych praw majątkowych, które przysługują wspólnikowi w czasie trwania spółki, jako wynik zarządzania majątkiem spółki, tj. do zysków i podziału majątku spółki, który nastąpić może wyłącznie po rozwiązaniu umowy spółki (art. 868 i 875 KC). IX. Braki formalne wniosku o podział majątku wspólnego Zgodnie z zasadą przyjętą w art. 506 k.p.c. postępowanie nieprocesowe wszczyna się na wniosek. Zasada ta ma zastosowanie do wszystkich spraw działowych, w tym do spraw o podział majątku wspólnego. Przepisy określające wymagania, jakie powinien spełniać wniosek działowy tworzą strukturę czterostopniową. Zawartych w przepisach regulujących postępowanie – stosowanych na podstawie art. 567 § 3 k.p.c. – o dział spadku art. 680 k.p.c. wskazuje, jakie elementy, ze względu na charakter tego postępowania powinien zawierać wniosek o podział majątku wspólnego (dział spadku). Regulacja ta nie obejmuje jednak wymagań natury ogólnej stawianych temu wnioskowi. Wymagania te zawarte są w przepisach ogólnych dotyczących postępowania nieprocesowego, a ściślej – w art. 511 § 1 k.p.c., który odsyła w tym zakresie do przepisów o pozwie. Z kolei art. 187 k.p.c., oprócz wskazania składników treści pozwu, zawiera zastrzeżenia, że pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego. Elementy składowe każdego pisma procesowego zostały wyszczególnione w art. 126 k.p.c. Oprócz regulacji zawartych w art. 511 oraz w art. 187 i 126 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., określających warunki, jakie powinien spełniać każdy wniosek wszczynający postępowanie nieprocesowe, należy mieć na względzie także unormowanie zawarte w art. 680 k.p.c., wska12 Zaktualizowałem przywołany przepis, w oryginale jest obowiązujący ówcześnie art. 31
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
zujące dodatkowe, szczególne wymagania stawiane wnioskowi podziałowemu. Zgodnie z art. 187 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. wniosek o podział majątku wspólnego powinien zawierać: 1. dokładne określenie żądania wnioskodawcy, 2. przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, 3. oznaczenie wartości przedmiotu działu podziału, 4. przytoczenie okoliczności uzasadniających właściwość sądu. Wpłynięcie do sądu wniosku o podział majątku wspólnego obliguje przewodniczącego do zbadania tego wniosku pod względem zachowania warunków formalnych (art. 130 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Oceny tego, jakie składniki wniosku o podział majątku wspólnego stanowić będą jego warunki formalne, należy poszukiwać w przepisach regulujących elementy składowe wymagane dla tego wniosku. Wskazania odnoszące się do wymagań wniosku zawarte w art. 680 i 511 oraz w art. 187, 128 i 126 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. nie oznaczają jeszcze, że wszystkie one mają charakter warunków formalnych. Przepis art. 130 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. będzie miał zastosowanie tylko do takich braków formalnych, które uniemożliwiają nadanie wnioskowi prawidłowego biegu. Brakiem formalnym będzie: niewskazanie uczestników postępowania, niepodanie ich miejsca zamieszkania, niezamieszczenie dokładnie określonego żądania, nieprzytoczenie żadnych faktów uzasadniających żądanie, niewskazanie okoliczności uzasadniających właściwość sądu, niepodpisanie wniosku, niezłożenie odpisów wniosku, nieprzedłożenie odpisów załączników, niedołączenie pełnomocnictwa, nieuiszczenie opłaty. W sprawie o podział majątku wspólnego pod pojęciem dokładnego określenia żądania wnioskodawcy należy rozumieć wskazanie przez wnioskodawcę majątku, który ma być przedmiotem działu. Wskazanie to ma polegać na wymienieniu praw majątkowych stanowiących majątek wspólny, o czym stanowi art. 680 § 1 k.p.c. Zatem brak wymienienia we wniosku praw majątkowych stanowiących majątek wspólny jest brakiem formalnym wniosku podlegającym usunięciu w trybie art. 130 k.p.c. Natomiast jeśli wnioskodawca we wniosku nie określił dokładnie majątku wspólnego podlegające-
14
go podziałowi, to nie stanowi to braku formalnego wniosku.13 Brak wymienienia praw majątkowych stanowiących majątek wspólny jest brakiem formalnym wniosku podlegającym usunięciu w trybie art. 130 k.p.c. Nigdy nie podlega natomiast sanowaniu w tym trybie brak przedstawienia dowodów potwierdzających własność rzeczy wskazanych we wniosku, a tym samym wykazujących ich przynależność do majątku wspólnego. Taki brak może jednak rodzić inne skutki procesowe, w skrajnych przypadkach włącznie z oddaleniem wniosku jako bezzasadnego (por. K. Skiepko, op.cit. s. 54 i 56).14 Przypomnieć należy, że wprawdzie to obowiązkiem Sądu jest ustalenie składu i wartości majątku podlegającego podziałowi, lecz nie oznacza to by uczestnicy postępowania (i ich profesjonalni pełnomocnicy) zwolnieni byli od jakiejkolwiek aktywności dowodowej i by Sąd musiał ich w tej aktywności wyręczać.15 X. Rozliczanie nakładów z majątku wspólnego na majątki osobiste małżonków W prawie rodzinnym istnieje domniemanie faktyczne, że wszelkie nakłady (rzeczowe czy finansowe) poczynione przez małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej, są nakładami dokonanymi kosztem majątku wspólnego, a zatem obowiązek dowodowy obalenia tego domniemania spoczywa na tym, małżonku, który podnosi twierdzenie o dokonaniu nakładów kosztem swego majątku osobistego (art. 6 kc). W sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami to sąd ustala wartość nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego
13 Por.: Stanisław Madaj, Postępowanie nieprocesowe w sprawach małżeńskich, Warszawa 1978, s. 113; Andrzej Zieliński, Postępowanie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej, Warszawa 1992, s. 97; Andrzej Stempniak, Postępowanie w sprawach o dział spadku, Warszawa 2012, s. 132 i 118; Krystyna Skiepko, Komentarz do spraw o podział majątku wspólnego małżonków, Warszawa 2013, s. 54) 14 Por. postanowienie Sądu Okręgowego w Kaliszu dnia 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt II Cz 172/14 15 Szerzej: Anna Koziołkiewicz-Kozak Wniosek o podział majątku wspólnego wraz z wnioskiem o ustalenie nierównych udziałów, rozliczenia nakładów i wydatków w: Prawo cywilne Podręcznik dla aplikantów, Wydawnictwo C.H.Beck, W-wa 2019, s. 164-165
15
z małżonków i to bez względu na inicjatywę dowodową uczestników postępowania.16 Sprawy o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami rozpoznawane są w postępowaniu nieprocesowym (art. 566-567 KPC), a jedną z cech charakteryzujących to postępowanie i odróżniających je od postępowania procesowego, jest działanie sądu z urzędu. Odpowiednie stosowanie do postępowania nieprocesowego przepisów o procesie (art. 13 § 2 kpc) pozwala na stosowanie w tym postępowaniu przepisów dotyczących procesu, które dopuszczają działanie sądu z urzędu, np. art. 232 zd. drugie kpc, według którego sąd może dopuścić dowód nie wskazany przez stronę. Stosownie do art. 45 § 2 kr i op zwrotu wydatków i nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków i poczynionych z majątku osobistego jednego z małżonków na majątek wspólny dokonuje się przy podziale majątku wspólnego, jeżeli ze względu na dobro rodziny sąd nie nakazał wcześniejszego zwrotu. Konsekwencją tego unormowania jest art. 567 § 1 kpc, według którego w postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd rozstrzyga o tym, jakie wydatki, nakłady i inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego jednego z małżonków i odwrotnie podlegają zwrotowi. W sprawie o podział majątku wspólnego o zwrocie wydatków i nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków sąd orzeka bez osobnego żądania uczestników postępowania17. Skoro dla orzeczenia o zwrocie wydatków i nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków nie jest potrzebny osobny wniosek, nie można uzależnić od inicjatywy dowodowej uczestników postępowania ani ustalenia, że wydatki i nakłady zostały poczynione, ani też jaka jest ich wartość. W sprawie o podział majątku wspólnego to sąd obowiązany jest z urzędu ustalić, czy i jakie wydatki oraz nakłady poczynione zostały z majątku wspólnego na majątek osobisty i jaka jest ich wartość oraz obowiązany jest orzec o ich zwrocie. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 16 października 1997 r., II CKN 395/97, roszczenie o zwrot nakładów staje się składnikiem majątku wspólnego. 16 Tak uchwała SN z dnia 21 lutego 2008 r., III CZP 148/07 – teza 17 Tak: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 1997 r., II CKN 395/97
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Powstaje ono z chwilą dokonania wydatków lub nakładów, lecz wymagalność tego roszczenia następuje wraz z wydaniem orzeczenia przez sąd. Wydatki i nakłady poczynione z majątku wspólnego na majątek odrębny, uwzględnia zatem Sąd bez osobnego żądania uczestników postępowania, gdyż roszczenia te wchodzą w skład majątku wspólnego, a zatem podlegają podziałowi. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 21 lutego 2008 r., III CZP 148/07, OSNC 2009 nr 2, poz. 23, str. 37 – w sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami sąd ustala wartość nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty jednego z małżonków bez względu na inicjatywę dowodową uczestników postępowania. Uważam, że skoro ustawodawca wprowadził obowiązek przeprowadzenia postępowania dowodowego „z urzędu” ograniczeniu podlega zasada kontradyktoryjności, a co za tym idzie wyłączone jest stosowanie przepisu art. 207 § 3 k.p.c.18 XI. Rozliczenia nakładów z majątków osobistych małżonków na majątek wspólny Ze względu na treść art. 45 § 1 KRO oraz art. 567 § 1 i 3 KPC w zw. z art. 618 KPC i 688 KPC, w judykaturze19 i w piśmiennictwie przyjęte jest, że o zwrocie wydatków i nakładów z majątku odrębnego na majątek wspólny orzeka sąd wyłącznie na wniosek, a nie z urzędu, gdyż roszczenia te nie wchodzą w skład majątku wspólnego małżonków. Domagający się ich zwrotu zobowiązany jest dokładnie określić te żądania, zgodnie z art. 187 § 1 pkt 1 KPC w zw. z art. 13 § 2 KPC. Żądaniami tymi Sąd jest związany (art. 321 § 1 KPC w zw. z art. 13 § 2 KPC).20 Zgłoszone żądanie rozliczenia nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny małżonków w toku postępowania o podział majątku wspólnego ma charakter procesowy i nie podlega zatem badaniu przez sąd z urzędu. W tym zakresie obowiązuje kontradyktoryjności, której istota sprowadza się do nałożenia na strony procesu obowiązku wykazywania inicjatywy w zakresie materiału dowodowego, 18 Odmienne stanowisko, acz moim zdaniem niesłuszne, zajął SN w uzasadnieniu uchwały z dnia 21 lutego 2008 r., III CZP 148/07). 19 Np. postanowienie SN z 27 stycznia 1970 r., III CRN 527/69, OSNCP 1970, z. 9, poz. 164 20 Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 października 1997 r., II CKN 395/97
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
tak by uzyskać korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sporu zawisłego przed sądem.21 Podsumowując, w sprawie o podział majątku wspólnego sąd orzeka w kwestii nakładów z majątku osobistego któregokolwiek z małżonków na majątek wspólny tylko wówczas, gdy którykolwiek z małżonków wystąpi z takim żądaniem, żądanie powinno zostać zgłoszone w piśmie procesowym odpowiadającym wymaganiom pozwu (art. 511 § 1 k.p.c. w zw. z art. 187 § 1 k.p.c.), a więc powinno zawierać dokładne określenie wysokości żądania z tytułu nakładów oraz przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających to żądanie.22 Przyjęte też zostało, że roszczeń ubocznych z art. 618 kpc w postępowaniu działowym, a zatem i żądania zwrotu wydatków i nakładów z majątków osobistych na majątek wspólny nie można zgłaszać w postępowaniu odwoławczym, gdyż przeciwstawiała się temu istota tego postępowania.23 Przepis art. 383 kpc stanowi, że w postępowaniu apelacyjnym nie można rozszerzyć żądania (pozwu - wniosku) ani występować z nowymi roszczeniami. W postępowaniu apelacyjnym nie można zatem wystąpić z żądaniem zwrotu nakładów z majątku odrębnego na majątek wspólny, jeśli nie było ono zgłoszone w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. XII. Książeczka mieszkaniowa jako składnik majątku osobistego, rozliczenie takiego nakładu na majątek wspólny Książeczka mieszkaniowa posiadana przez jednego z małżonków przed zawarciem związku małżeńskiego, należy wyłącznie do jego majątku osobistego i nie jest majątkiem wspólnym. Jeżeli wszelkie wpłaty na książeczkę mieszkaniową były dokonane przed zawarciem małżeństwa, to cały dochód pochodzący z jej likwidacji stanowi majątek osobisty małżonka. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 05 października 1990 roku, III CZP 55/90,24 wartość nakładu z majątku odrębnego jednego z małżonków na ich majątek wspólny, polegającego na wpłacie dokonanej przez tego małżonka na wkład mieszkaniowy związany ze spółdzielczym prawem 21 Tak: postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z 29 grudnia 2020 r., II Ca 501/20 22 Tak. np. postanowienie SN z 27.1.1970 r., III CRN 527/69, OSNCP 1970, z. 9, poz. 164 23 Por. uchwałę SN z 26.10.1961 r., IV CO 15/61, OSN 1963, z. 1, poz. 3. 24 OSNC 1991/4/48
16
do lokalu, odpowiada w chwili podziału tego majątku takiej części wartości spółdzielczego prawa do lokalu, jaką część stanowiła ta wpłata w stosunku do całego wkładu mieszkaniowego wpłaconego przez małżonków, od zgromadzenia którego uzależniony był przydział tego prawa. Stanowisko to odpowiada zasadom współżycia społecznego, bowiem zwrot nakładu tylko w wysokości jego sumy nominalnej prowadziłby do rażącego pokrzywdzenia tego z małżonków, które dokonało tego nakładu, i uzyskania nieuzasadnionej korzyści przez drugie z małżonków. Takiemu stanowisku nie sprzeciwia się zasada nominalizmu (art. 358 1 § 1 kc). odnosi się ona bowiem tylko do zobowiązań, których przedmiotem od chwili ich powstania jest suma pieniężna. Przedmiotem roszczenia o zwrot nakładu jest zaś wartość tego nakładu w chwili jego zwrotu. Jeżeli nakład był poczyniony w postaci wpłaty pieniężnej, roszczenie o jego zwrot nie obejmuje wpłaconej sumy pieniędzy, ale tę wartość – wyrażoną w określonej sumie
pieniędzy – która na skutek tego nakładu powstała. W postanowieniu z dnia 9 września 2009 roku, V CSK 39/0925 Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 3581§ 3 k.c. nie ma zastosowania przy podziale majątku wspólnego. Materialnoprawną podstawą żądania zwrotu wydatków i nakładów na majątek wspólny poczynionych z majątku osobistego jest art. 45 kro, a w sprawach nieunormowanych stosuje się odpowiednio – z mocy odesłania zamieszczonego w art. 46 kr i op. – przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku. To unormowanie, potwierdzone przez przepisy procesowe (art. 567 § 1 i 3 kpc), ma charakter wyczerpujący, wyłączający korzystanie w jego obrębie z art. 3581 § 3 k.c. nawet w sposób odpowiedni. Przy podziale majątku, w postępowaniu nieprocesowym, nie orzeka się „o zmianie wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia od początku pieniężnego”, lecz uwzględnia się w końcowym rozliczeniu wydatki i nakłady w sposób przyjęty w judykaturze.
Adw. Andrzej Koziołkiewicz
25 OSNC – Zb. dodatkowy rok 2010 nr B, poz. 62, str. 161, Legalis nr 232755
17
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Adwokat przydaje się w życiu Akcja Senior – podsumowanie szkoleń prowadzonych w I połowie 2022 r. W 2022 roku odbyły się jak dotąd cztery szkolenia z zakresu prawa, skierowane do seniorów. Zostały zorganizowane w Gdańsku, Kolbudach i Kowalach. Wszystkie zajęcia koncentrowały się wokół tematyki związanej z prawem spadkowym, czyli odbywały się pod hasłem: Senior jako spadkodawca bądź Senior jako spadkobierca. Tematyka spadkowa została wskazana przez samych seniorów jako ta, z której chcą zostać przeszkoleni. W Gdańsku zajęcia przeprowadziła adwokat Oliwia Likierska – dla seniorów spotykających się w „Kawiarni Senior”, a także adwokat Katarzyna Adriańczyk oraz aplikantka adwokacka Katarzyna Sikora – dla seniorów z Klubu Seniora „Rajska Panorama”. Z kolei aplikantka adwokacka Milena Bronk poprowadziła szkolenia w Klubie Seniora „A teraz My” w Kowalach oraz w Klubie Seniora „Sami Swoi” w Kolbudach. W każdym ze szkoleń wzięło udział około 30 osób. Podczas wszystkich szkoleń seniorzy byli mocno zainteresowani poruszaną tematyką, zadawali dużo pytań. Osoby szkolące posługiwały się kazusami, a także wprowadziły elementy warsztatów (np. pisanie testamentu). Przypomnę, że Akcja Senior stanowi jeden z filarów Programu Edukacyjnego Pomorskiej Izby Adwokackiej pn. Adwokat przydaje się w życiu. Głównym celem zajęć prowadzonych w ramach Akcji Senior jest podniesienie świadomości prawnej w tej grupie wiekowej, przeciwdziałanie wykluczeniu prawno-społecznemu osób starszych, jak również przekazanie seniorom, że poznanie oraz właściwe zrozumienie praw i obowiązków, jakie wynikają z przepisów prawa, jest kluczowe do prawidłowego (bezpiecznego) funkcjonowania w społeczeństwie. Szkolenia koncentrują się na tych zagadnieniach prawnych, które mogą być przydatne seniorom w codziennych relacjach społecznych. Zajęcia nakierowane są na pokazanie seniorom, jak prawo działa w praktyce. Naszym zadaniem jest też wskazanie seniorom, na czym polega rola adwokata, w czym adwokat może pomóc i kiedy warto się do adwokata o tę pomoc zwrócić.
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
18
Słowo od Redakcji
Zakres poruszanych zagadnień jest zawsze ustalany indywidualnie z daną grupą odbiorców, do których kierowane są szkolenia. Dotąd do najpopularniejszych należały spotkania prowadzone pod hasłem: Senior jako pacjent, Senior jako konsument, Senior jako spadkodawca oraz Senior jako pokrzywdzony. Szkolenia kierowane są z reguły do grup w pewien sposób zorganizowanych, np. w klubach seniora, bądź też do seniorów spotykających się w centrach aktywizacji osób starszych lub spędzających czas w dziennych domach opieki społecznej. Wstęp na szkolenia jest zawsze otwarty (w granicach możliwości lokalowych), zajęcia prowadzone są pro publico bono. Bardzo zachęcam Państwa do włączenia się w realizację Akcji Senior. Adwokatów i aplikantów adwokackich zainteresowanych prowadzeniem zajęć zapraszam do kontaktu – via mail: a.kapala.sokalska@gmail.com.
Adw. Agnieszka Kapała-Sokalska (Koordynatorka Akcji Senior)
19
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Słowo Z życiaod Izby Redakcji Kwartalny przegląd wydarzeń Przedstawiam krótki, subiektywny przegląd wydarzeń minionego kwartału a także wskazuję na jakie wydarzenia nadchodzące warto zwrócić uwagę i co zrobić, aby nic nas nie ominęło. • Adwokacki Klub Filmowy – to już stała pozycja w moich propozycjach, za każdym razem Komisja Kultury zaskakuje świetnym doborem repertuaru, a w kwietniu mieliśmy okazję obejrzeć „Zagubionych” w reżyserii Petra Zelenki. Spotkania tradycyjnie już odbywają się w Kinie Kameralna Cafe, poprzedzone są integracją z poczęstunkiem a całość wieńczy dyskusja nad przesłaniem filmu. Bardzo mnie cieszy fakt, że pojawia się coraz więcej nowych osób i w dalszym ciągu zachęcam do śledzenia informacji o kolejnych seansach. • Bluzy z logo Pomorskiej Izby Adwokackiej – personalizowane gadżety cieszą się zwykle ogromną popularnością wśród członków naszej Izby, tym razem mieliśmy możliwość zamówienia szytych w Polsce bluz sportowych w kilku krojach i kolorach z unikalnym logo z Neptunem, idealnie nadających się na spotkania integracyjne. Jeśli nie zdążyliście Państwo zamówić swojej, oczekujcie na drugą edycję zamówień, naprawdę warto. • Izbowy Konkurs Krasomówczy – 26 marca b.r. grupa aplikantów tradycyjnie podjęła walkę na słowa. Uczestników oceniało Jury w składzie Dziekan adw. Bartosz Golejewski, Wicedziekan adw. Sylwia Grzybowska, Wicedziekan adw. Marcin Derlacz, adw. Włodzimierz Wolański, adw. Dariusz Strzelecki oraz adw. Jerzy Luranc. Laureatami Konkursu zostali I miejsce – apl. adw. Anna Winiecka, II miejsce – apl. adw. Joanna Sadowska, III miejsce – apl. adw. Łukasz Kucharski. Wyróżnienie w postaci nagrody Dziekana Włodzimierza Wolańskiego otrzymał apl. adw. Robert Czarnota. • Egzamin adwokacki – między 10 a 13 maja b.r. odbył się egzamin będący z jednej zwieńczeniem ciężkiej pracy w trakcie studiów i aplikacji a z drugiej będący przepustką do możliwości samodzielnego wykonywania zawodu. W tym roku wśród zdających aż 93 osoby uzyskały pozytywny wynik, czego
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
serdecznie gratuluję i życzę powodzenia w dalszej pracy zawodowej. • Tour de Konstytucja – Tegoroczne hasło Touru brzmi “Z Europą nam po drodze”. W trakcie wydarzeń uczestnicy opowiadają o wartościach i korzyściach płynących z obecności Polski w Unii Europejskiej. Jak co roku adwokaci i aplikanci naszej Izby biorą aktywny udział w akcji. • Współpraca NRA z Uniwersytetem Gdańskim – 1 maja 2022 roku w Gdańsku doszło do uroczystego podpisania porozumienia o współpracy pomiędzy Naczelną Radą Adwokacką a Uniwersytetem Gdańskim. Prezes NRA adw. Przemysław Rosati wygłosił wykład ,,Odwaga, niezależność, wolność – Adwokatura. Wyzwania, które przed nami” dla studentów Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego oraz aplikantów adwokackich Pomorskiej Izby Adwokackiej. W uroczystości wziął udział także Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku adw. Bartosz Golejewski. • Podsumowanie akcji Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku „Ukrainie Adwokatura” – dzięki niezwykłemu zaangażowaniu Członków naszej Izby, adwokatów i adwokatek, aplikantów adwokackich oraz osób, które wsparły nas swoim wcześniejszym doświadczeniem zawodowym związanym ze sprawami uchodźców udało się pomóc wielu osobom potrzebującym wsparcia w tym szczególnym czasie. Szczególne podziękowania należą się koordynatorom akcji adw. Adrianie Duks-Taniewskiej oraz adw. Antoniemu Koprowskiemu. Dziekan Pomorskiej Izby Adwokackiej adw. Bartosz Golejewski miał okazję osobiście wręczyć podziękowania osobom zaangażowanym w akcję. • XXV Mistrzostwa Adwokatów w golfie i XVI Mistrzostwa Prawników w golfie współorganizowane przez Okręgowa Rada Adwokacka w Szczecinie – ostatni weekend maja na polu golfowym ,,Modry Las” koło Choszczyna rozegrane zostały mistrzostwa. Tytuł II Wicemistrza Polski Prawników w kategorii stroke play brutto zdobył reprezentant naszej Izby adw. Marcin Kuleszyński. Gratulacje!
20
Słowo od Redakcji • Turniej Mundiavocat – w maju odbył się międzykontynentalny turniej piłkarski dla prawników, w którym wzięli udział reprezentanci z całego świata. Drużynę euroazjatycką reprezentował jedyny Polak w całym turnieju – nasz izbowy kolega Mecenas Michał Pietkiewicz. Gratulacje! Pragnę zwrócić Państwa uwagę także na nadchodzące wydarzenia. • V Turniej o Puchar Kancelarii Adwokackiej Borzdyńscy Cup oraz II Turniej o Puchar Dziekana Pomorskiej Izby Adwokackiej – Komisja Sportu zaprasza na rozgrywki na pola golfowe Sand Valley koło Pasłęka, które odbędą się 30 i 31 lipca b.r. Będzie to nie tylko świetna okazja aby zmierzyć się z innymi amatorami tej dyscypliny ale także aby w ogóle rozpocząć przygodę z golfem. Dla członków naszej Izby przewidziane są liczne atrakcje, akademia, loteria i poczęstunek. Więcej szczegółów przedstawi adw. Marcin Kuleszyński (kuleszynski.adwokat@ gmail.com). • Konferencja Naukowa Pomorskiej Izby Adwokackiej – to już siódma edycja konferencji, a w tym roku tematem przewodnim jest prawo nowych tech-
21
nologii. Serdecznie zapraszam do rezerwacji terminu 17 listopada 2022 r. Więcej szczegółów, w tym plan i lista prelegentów ukaże się wkrótce na stronie internetowej PIA i w mediach społecznościowych. • „Sekcja” Koszykówki – przypominam, że z inicjatywy Mecenasa Adama Pawłowskiego członkowie naszej Izby spotykają się na nieodpłatną grę w koszykówkę. Wszyscy chętni proszeni są o kontakt bezpośrednio z Panem Mecenasem lub do dołączenia do dedykowanej grupy na facebooku. Oczywiście jak zwykle zachęcam do dzielenia się inicjatywami indywidualnie przez Państwa podejmowanymi w ramach wzmacniania więzi koleżeńskich i promocji zawodu.
Adw. Dominika Merchel-Hinc
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Słowo od Redakcji Artykuł Analiza ratio legis penalizacji kazirodztwa Przestępstwo nazywane w polskim prawie karnym kazirodztwem opisane jest w art. 201 kodeksu karnego z 1997 r. (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2345) w rozdziale XXV pt. „Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności”. Według ww. przepisu osoba, która dopuszcza się obcowania płciowego w stosunku do wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Pojęcie „kazirodztwa” nie stanowi zwrotu języka prawnego, gdyż kodeks, ani żadna inna ustawa, nie posługują się nim ani razu. Przestępstwo w przeszłości opisywane było również za pomocą łacińskiego terminu incestum. W antycznym Rzymie słowo incestum w szerokim znaczeniu oznaczało każdy czyn niemoralny, haniebny, bezbożny, będący wbrew dobrym obyczajom, zaś w sensie ścisłym dotyczyło dwóch rodzajów przestępstw – pierwszym było naruszenie nakazu zachowania czystości przez westalkę, a drugim współżycie płciowe między najbliższymi krewnymi bądź powinowatymi, w stosunku do których obowiązywał zakaz zawierania małżeństw (zob. J. Misztal-Konecka, Incestum w prawie rzymskim, Lublin 2007). Jeżeli chodzi o kryminalizację kazirodztwa w polskim prawie karnym, to ma ona długą tradycję, choć wypada podkreślić, że znacząco zmieniło się ratio legis w tym względzie. W kodeksie karzącym dla Królestwa Polskiego z 1818 r. przepis art. 445 wskazywał, że: „Kazirodztwo, to iest obcowanie cielesne między krewnemi linii wstępney i zstępney, czyli ich pokrewieństwo z prawego, czyli z nieprawego łoża pochodzi, karze zamknięcia w domu aresztu publicznego od roku do lat 3. podpada” (pisownia oryginalna, Dziennik Praw Królestwa Polskiego 1818, t. V, nr 20 s. 240). Natomiast w art. 446 penalizowano nierząd pomiędzy braćmi i siostrami rodzonymi lub przyrodnimi, a także nierząd z małżonkiem jednego z rodziców, dzieci lub rodzeństwa. Za tego typu czyn przewidziano karę zamknięcia w domu aresztu publicznego od 3 miesięcy do roku; mógł być również zasądzony zakaz pobytu w określonym miejscu. Kazirodztwo było też przestępstwem w prawie karnym państw zaborczych, których regulacje obowiązywały na ziemiach polskich w czasie zaborów (np. w rosyjskim kodeksie kar głównych i poprawczych z 1847 r.). Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
W polskim kodeksie karnym z 1932 r. kazirodztwo penalizował art. 206 umiejscowiony w rozdziale XXXII pt. „Nierząd”. Karze więzienia do 5 lat miał podlegać ten, kto spółkuje z krewnym w linii prostej, bratem lub siostrą. Komisja Kodyfikacyjna wskazywała, iż: „Projekt stoi na stanowisku ograniczenia kazirodztwa jedynie do wypadków aktu płciowego, będącego spółkowaniem, spełnionem między najbliższymi krewnymi, a z pominięciem powinowatych, przy których wzgląd na utrzymanie gatunku nie zachodzi. Karanie stosunków płciowych między teściem a synową dałoby się uzasadnić chyba tylko względami na utrzymanie czystości życia płciowego w rodzinie. Społeczeństwo nie ma powodu zajmować się miłosnemi komplikacjami na tle życia rodzinnego. Z natury rzeczy inne czyny nierządne poza spółkowaniem muszą być bezkarnemi, skoro punkt wyjścia jest czysto genetyczny” (pisownia oryginalna, Motywy Komisji Kodyfikacyjnej, t. V, Nr 4, Warszawa 1932, s. 137). Z kolei kodeks karny Polski Ludowej z 1969 r. penalizował w art. 179 w rozdziale XXIII pt. „Przestępstwa przeciwko obyczajności” karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5 obcowanie płciowe z krewnym w linii prostej, bratem lub siostrą albo z osobą pozostającą w stosunku przysposobienia. Zestawiając ze sobą przepisy ww. kodeksów uznać wypada, że najwęziej uregulowano kazirodztwo w kodeksie z 1932 r., gdyż kryminalizował on jedynie spółkowanie pomiędzy najbliższymi krewnymi; z kolei kodeks z 1969 r. wprowadzał ponadto odpowiedzialność karną za obcowanie płciowe nie tylko między najbliższymi krewnymi, ale też pomiędzy osobami pozostającymi w stosunku przysposobienia (warto tu zaznaczyć, iż takie sformułowanie przejęto również w obowiązującej dziś ustawie karnej). Z czego wynikały takie różnice? Otóż w odmiennym ujęciu ratio legis kryminalizacji aktów seksualnych między spokrewnionymi osobami. Badając znamiona ustawowe regulujące przestępstwo kazirodztwa oraz umiejscowienie w kodeksach karnych tych przepisów, a także analizując poglądy przedstawicieli doktryny prawa karnego, trzeba stwierdzić, iż na początku główną przesłanką przemawiającą za penalizacją kazirodztwa były względy eugeniczne. Po pewnym czasie dołączyły do nich argumenty dotyczące ochrony obyczajności 22
Słowo od Redakcji oraz ochrony rodziny. W przypadku zapisu art. 206 kodeksu karnego z 1932 r. Sąd Najwyższy stwierdzał, iż: „przestępstwo jest popełnione z chwilą wprowadzenia organu płciowego mężczyzny do organów płciowych kobiety, chociażby akt spółkowania nie został zakończony i wytrysk nasienia nie nastąpił” (zob. J. Nisenson, M. Siewierski, Kodeks karny i Prawo o wykroczeniach z komentarzem i orzecznictwem, Warszawa 1935, s. 139). Takie stanowisko SN współgrało z przyświecającym ówczesnemu prawodawcy celem, dla którego przedmiotem karnoprawnej ochrony ze strony art. 206 było zdrowie oraz prawidłowy rozwój potomstwa. Tak twierdził zresztą Juliusz Makarewicz – a więc jeden z głównych twórców kodeksu, pisząc że: „Przepis art. 206 kładzie nacisk nie na akt nierządny a na spółkowanie. Myślą podstawową tego przepisu jest nie tyle ochrona tzw. płciowej moralności, ile ochrona gatunku przed endogamją prowadzącą do zwyrodnienia rasy. Wymóg obligatoryjnej egzogamii nie jest trudny do urzeczywistnienia, skoro kazirodztwo ogranicza się do linii wstępnej i zstępnej (ojciec z córką, matka z synem), tudzież do stosunku płciowego brata z siostrą. Ponieważ chodzi tu o czystość rasy, sprawa ślubnego lub nieślubnego pochodzenia nie odgrywa żadnej roli. Rodzeństwo może być przyrodnie, ponadto nie jest przeszkodą do poczytania przestępstwa fakt, że jedno jest pochodzenia ślubnego, drugie nieślubnego” (J. Makarewicz, Kodeks karny z komentarzem, Lwów 1938, s. 489-490). Zarazem kazirodztwo traktowano jak przestępstwo abstrakcyjnego narażenia dobra chronionego na niebezpieczeństwo, gdyż nie uznawano by warunkiem odpowiedzialności karnej było „emissio seminis, a tym bardziej zapłodnienie kobiety” (J. Warylewski, Przestępstwa seksualne, Gdańsk 2001, s. 236). L. Peiper uzasadniając kryminalizację kazirodztwa uznał, iż: „(…) ponieważ ujawnionym w motywach Komisji Kodyfikacyjnej celem karalności kazirodztwa jest wyłącznie ochrona czystości rasy, przeto pod art. 206 podpada wyłącznie wprowadzenie członka męskiego do pochwy, nie zaś jakikolwiek inny czyn lubieżny, choćby nim było przyłożenie części rodnych obu stron. Czyn jest dokonany z chwilą wprowadzenia członka męskiego do pochwy, choćby wytrysk nasienia nie nastąpił lub choćby błona dziewicza nie została naruszona” (L. Peiper, Komentarz do kodeksu karnego, prawa o wykroczeniach i przepisów wprowadzających wraz z niektórymi ustawami dodatkowymi i wzorami orzeczeń do prawa o wykroczeniach, Kraków 1933, s. 568). Ponadto wskazał 23
on również na motywy Komisji Kodyfikacyjnej, którymi były: „ograniczenia kazirodztwa jedynie do wypadków aktu płciowego, będącego spółkowaniem, spełnionym między najbliższymi krewnymi, a z pominięciem powinowatych, przy których wzgląd na utrzymanie gatunku nie zachodzi. Karanie stosunków płciowych między teściem a synową dałoby się uzasadnić chyba tylko względami na utrzymanie czystości życia płciowego w rodzinie. Społeczeństwo nie ma powodu zajmować się miłosnymi komplikacjami na tle życia rodzinnego. Z natury rzeczy inne czyny nierządne poza spółkowaniem muszą być bezkarnymi, skoro punkt wyjścia jest czysto genetyczny” (L. Peiper, Komentarz do kodeksu karnego…, s. 568). Jakichkolwiek wątpliwości w kwestii zasadności eugenicznych argumentów uzasadniających zakaz kazirodztwa nie miał także W. Makowski, wedle którego: „kodeks karny uważa za kazirodztwo tylko obcowanie płciowe pomiędzy krewnymi w linii prostej oraz pomiędzy braćmi i siostrami. Przedmiotem ochrony prawnej jest w tym wypadku wzgląd eugeniczny, dlatego też kwestia powinowactwa nie jest brana pod rachubę” (W. Makowski, Kodeks karny 1932. Komentarz, Warszawa 1933, s. 476). Dopiero wraz z upływem czasu monolit eugenicznych przesłanek kryminalizacji kazirodztwa, zdecydowanie dominujący wśród przedstawicieli doktryny prawa karnego w Polsce, zaczął się kruszyć. Kodeks karny z 1969 r. poszerzył zakres penalizacji kazirodztwa zarówno w sferze przedmiotowej (znamię „spółkowanie” wymienił na „obcowanie płciowe” oznaczające nie tylko stosunek waginalny, ale również analny i oralny, zachodzące zarówno pomiędzy osobami odmiennej, ale i tej samej płci), jak i w sferze podmiotowej (ponieważ zakazem kazirodztwa objęte zostały też osoby pozostające w stosunku przysposobienia) (J. Baranowski, Ratio legis prawnokarnego zakazu kazirodztwa, Przegląd Prawa Karnego, 1990 r., Nr 3, s. 62–66). Powoli w tym okresie zaczęły przeważać poglądy reprezentowane m.in. przez W. Woltera, W. Świdę i I. Andrejewa, którzy twierdzili, że: „kazirodztwo jest zamachem na obyczajność w dziedzinie stosunków seksualnych. U podłoża tego zakazu nie leży przeświadczenie o szkodliwości stosunków seksualnych między bliskimi krewnymi z punktu widzenia eugenicznego, skoro kodeks karny obejmuje zakazem również obcowanie płciowe między osobami, które nie są krewnymi, a mianowicie między przysposabiającym a przysposobionym. O zmianie poglądu na tę sprawę może świadczyć również zaGdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Słowo od Redakcji stąpienie czasownika „spółkuje” określeniem „obcowanie płciowe”, które jest szersze”1 (I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter, Kodeks karny z komentarzem, Warszawa 1973, s. 515). Zarazem pośród przedstawicieli doktryny istniały rozbieżności odnoszące się do aksjologicznych argumentów penalizacji kazirodztwa. Na przykład I. Andrejew sądził, że w przeszłości „(…) istniał pogląd, dziś zarzucony, że potomstwo ze stosunku pomiędzy bliskimi krewnymi jest niepożądane ze względów eugenicznych. Jednakże względy te nie są motywem karalności kazirodztwa i dlatego art. 175 k.k. z 1969 r. obejmuje swoim zasięgiem nie tylko osoby blisko spokrewnione, lecz również osoby bliskie z tytułu przysposobienia” (I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter, Kodeks karny z komentarzem, Warszawa 1973, s. 515). Natomiast K. Buchała twierdził, iż: „(…) przedmiot ochrony przestępstwa kazirodztwa jest złożony, chodzi bowiem nie tylko o prawidłowe funkcjonowanie rodziny, panującą obyczajowość w zakresie stosunków seksualnych, ale także o względy eugeniki, a więc o interes populacyjny społeczeństwa, choć to ostatnie nie dotyczy obcowania płciowego osób pozostających w stosunku przysposobienia” (K. Buchała, Prawo karne materialne, Warszawa 1980, s. 703); także J. Śliwowski nie odrzucał zupełnie argumentów eugenicznych, podkreślając: „bezpośrednim przedmiotem ochrony są tu względy eugeniczne, a więc spłodzenie pełnowartościowego potomstwa, a także względy etyczno-moralne. Mamy więc do czynienia z dwoma przedmiotami ochrony – głównym i dodatkowym, przy czym obyczajność jest przedmiotem dodatkowym” (J. Śliwowski, Prawo karne, Warszawa 1975, s. 409). Podobne poglądy prezentowali również J. Bafia, K. Mioduski i M. Siewierski argumentując, że ponieważ „(…) karalność kazirodztwa między osobami o bliskim stopniu pokrewieństwa jest rozszerzona również na stosunki wynikające z przysposobienia, to wynika z tego, że przesłanką karalności są względy nie tylko eugeniczne, ale także moralne” (J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 1987, s. 151). Ponadto choć pewna część autorów podkreślała pierwszeństwo potrzeby ochrony obyczajności, to jednocześnie akcentowała też na drugim miejscu ochronę zdrowia i tym samym dalej uznawała względy eugeniczne. Za ilustrację tego typu teorii, niech posłuży stanowisko O. Chybińskiego, W. Gutekunsta, i ostatecz1 I. Andrejew, W. Świda, W. Wolter, Kodeks karny z komentarzem, Warszawa 1973, s. 515. Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
nie W. Świdy, dla których przepis ochraniał „(…) obyczajność, a dodatkowo ma na względzie zdrowie potomstwa, gdyż tego rodzaju obcowanie płciowe narusza zasady eugeniki” (O. Chybiński, W. Gutekunst, W. Świda, Prawo karne. Część szczególna, Wrocław–Warszawa 1975, s. 186). Istotnym dla rozważań na temat ratio legis zakazu kazirodztwa w kodeksie z 1969 r. był pogląd M. Filara, który zaznaczył, iż: „(…) argument o niebezpieczeństwach eugenicznych płynących ze stosunków płciowych osób związanych węzłem krwi nigdy w zasadzie nie został naukowo potwierdzony” oraz: „(…) korzenie zakazu kazirodztwa, z których wyrosło powszechne niemal tabu w tym względzie, mają proweniencję raczej kulturową aniżeli biologicznoantropologiczną” (M. Filar, Przestępstwa seksualne w polskim prawie karnym, Toruń 1985, s. 79–80). Umieszczony w art. 201 k.k. z 1997 r. zakaz kazirodztwa nawiązuje w swej treści do normy karnoprawnej z art. 175 k.k. z 1969 r. i chociaż brzmienie tych przepisów nie jest identyczne, to jednak istniejące różnice mają jedynie charakter redakcyjny. Dlatego powstałe w czasie obowiązywania kodeksu z 1969 r. piśmiennictwo oraz orzeczenia sądowe (których jest stosunkowo niewiele) zachowały swą aktualność do dzisiaj. Współcześnie analizując ratio legis penalizacji kazirodztwa warto przytoczyć pogląd J. Warylewskiego, który opowiadał się przeciwko uzasadnieniu eugenicznemu zakazu karnego: „(…) w ten sposób falsyfikuje się obiektywnie istniejącą rzeczywistość. Istnieją przekonywające wyniki badań, które podważają tzw. teorię finalistyczną, która nadaje zakazowi kazirodztwa sens normy eugenicznej” (J. Warylewski, Rozdział IV. Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, [w:] J. Warylewski (red.), System Prawa Karnego. Tom 10. Przestępstwa przeciwko dobrom indywidualnym, Warszawa 2016, s. 856-857). Wedle Warylewskiego za penalizacją kazirodztwa stoją obecnie tylko względy emocjonalne. Z kolei M. Surkont sądził, iż przedmiotem ochrony jest tutaj obyczajność, co też wiązać się miało z emocjonalnym podłożem kryminalizacji kazirodztwa, przy którym troska o zdrowie potencjalnego potomstwa stanowi drugorzędne uzasadnienie wprowadzonego zakazu karnego (M. Surkont, Prawo karne. Podręcznik dla studentów administracji, Sopot 1998, s. 173), ponieważ art. 201 k.k. penalizuje obcowanie płciowe, które swym zakresem znaczeniowym obejmuje znacznie więcej niż tradycyjny termin „spółkowanie”. Jak podkreślał 24
Słowo od Redakcji J. Warylewski, zakaz „nie obejmuje natomiast innych czynności seksualnych, o których mowa w art. 197 § 2, art. 198, 199 i 200 k.k. Potwierdza to tezę, że art. 201 k.k. nikogo ani niczego tak naprawdę nie chroni – stanowi wyłącznie atrapę. Nie można bowiem za rzeczywisty przedmiot ochrony uznawać dobrego samopoczucia ustawodawcy. Fakt, że niektóre formy zaspokajania popędu płciowego budzą wstręt i obrzydzenie, nikomu przy tym nie wyrządzając szkody, to za mało, by je kryminalizować”2 oraz „artykuł 201 k.k. nie chroni małoletnich, którzy ukończyli 15 lat, przed seksualnymi nadużyciami o tyle, o ile nie wykroczą one poza szeroką formułę „innych czynności seksualnych”. Przeżycia związane ze związkami kazirodczymi mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie psychiczne. Bez wątpienia następstwem seksualnego wykorzystywania dzieci przez rodziców jest trauma psychiczna. Zakaz kazirodztwa w żaden jednak sposób nie wzmacnia ochrony małoletnich (którzy nie ukończyli 15 lat), wynikającej chociażby z art. 200 § 1 k.k. – przekonuje o tym zagrożenie karne, które w art. 201 k.k. jest zdecydowanie mniej surowe” (J. Warylewski, Rozdział XXV. Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, komentarz do art. 201 k.k., t. 15, [w:] R.A. Stefański (red.), Kodeks karny. Komentarz, 2021 r., wyd. 26, System Informacji Prawnej LEGALIS C.H. Beck (dostęp na dzień: 03.01.2022 r.). J. Warylewski twierdził też, że zakaz kazirodztwa nie ochrania również „(…) prawidłowego, cokolwiek to znaczy, funkcjonowania rodziny, gdyż nie zabrania pobudzania i zaspokajania popędu płciowego w układach rodzinnych, byle tylko partnerzy powstrzymywali się od obcowania. Poza tym dysfunkcja rodziny prawie nigdy nie jest wynikiem związków kazirodczych, które pojawiają się dopiero jako konsekwencja innych czynników patologizujących (np. nadużywania alkoholu lub znęcania się nad członkami rodziny). Istniejący zakaz chroni wyłącznie idealne wyobrażenie pewnego modelu, nie jest zaś w stanie zapewnić ochrony konkretnej rodzinie. Wręcz przeciwnie, ingerencja prawa karnego zniszczy ją zapewne do końca. W konsekwencji współczesna polska doktryna z dużym trudem stara się wskazać na właściwy dla tego przepisu przedmiot ochrony” (J. Warylewski, Rozdział XXV. Przestępstwa…, komentarz do 2 J. Warylewski, Rozdział XXV…, komentarz do art. 201 k.k., t. 15, [w:] R.A. Stefański (red.), Kodeks karny…, System Informacji Prawnej LEGALIS C.H.Beck (dostęp na dzień: 03.01.2022 r.). 25
art. 201 k.k., t. 17, [w:] R.A. Stefański (red.), Kodeks karny. Komentarz…). Co ciekawe – sam ustawodawca w Uzasadnieniu projektu Kodeksu karnego nie wskazał żadnego ratio legis dla wprowadzanego przez siebie zakazu, w pewnym sensie więc przenosząc to na przedstawicieli doktryny prawa karnego (zob. Uzasadnienie rządowego projektu nowego Kodeksu karnego, [w:] Nowe kodeksy karne – z 1997 r. z uzasadnieniem, Warszawa 1997, s. 196–197). Można uznać, że współcześnie argumenty eugeniczne nie powinny już stanowić ratio legis dla penalizacji kazirodztwa. W przypadku art. 201 k.k. za przedmiot przestępstwa uznać trzeba obyczajność, podobnie jak miało to miejsce w przypadku art. 175 k.k. z 1969 r. Jak wskazano wcześniej – dla art. 175 względy eugeniczne wciąż były obecne w teoriach przedstawicieli doktryny, a jednak w przeciwieństwie do ratio legis zakazu kazirodztwa w kodeksie karnym z 1932 r., nie były już głównym, a co najwyżej dodatkowym elementem uzasadnienia kryminalizacji. Badania genetyków raczej dość jednoznacznie wskazują, iż w przypadku dzieci ze związków kazirodczych, poziom zagrożenia częstszym występowaniem różnego typu wad genetycznych czy chorób jest zauważalnie większy niż u dzieci pochodzących od rodziców ze sobą niespokrewnionych (P. Daniluk, C. Nowak, Kazirodztwo jako problem karnoprawny (dwugłos), Archiwum Kryminologii, nr XXIX-XXX, kwiecień 2008, s. 478 -479). Jak podkreśla S. Hypś: „zwiększona szkodliwość skutków podejmowania współżycia pomiędzy krewnymi nie budzi wątpliwości, natomiast problematyczne jest jedynie sprecyzowanie ich skali. Współczesna genetyka ma bowiem trudności z ustaleniem rozmiaru i częstotliwości występowania ryzyka zagrożenia dla potomstwa osób spokrewnionych” S. Hypś, Rozdział XXV. Przestępstwa przeciwko wolności sumienia i wyznania, komentarz do art. 201 k.k., t. 5, [w:] A. Grześkowiak (red.), Kodeks karny. Komentarz, 2021, wyd. 7, System Informacji Prawnej LEGALIS C.H.Beck (dostęp na dzień: 03.02.2022 r.). Gdyby jednak uznać eugeniczne ratio legis za zasadne, to co w innych przypadkach, gdy również występuje możliwość przekazania potomstwu wad genetycznych czy chorób dziedzicznych? Czy państwo mogłoby zakazem współżycia objąć osoby obarczone wadami genetycznymi, upośledzone lub chore psychicznie, aby „ochronić ewentualne potomstwo” przed przekazaniem mu wad genetycznych czy chorób? Przecież zakaz kazirodztwa obejmuje nie tylko obcowaGdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Słowo od Redakcji nie płciowe w formie stosunku waginalnego między kobietą a mężczyzną, ale także inne formy aktów seksualnych, w tym pomiędzy osobami tej samej płci. Zatem argument eugeniczny nie może stanowić podstawy ratio legis przepisu art. 201 k.k., ponieważ niebezpieczeństwo wad genetycznych potencjalnego potomstwa dotyczy jedynie części przypadków kazirodztwa. Co za tym idzie – uzasadnienie eugeniczne nie obejmowałoby swym zasięgiem wszystkich penalizowanych przypadków kazirodztwa. Dlatego dzisiaj to ochrona obyczajności stanowi ratio legis normy karnoprawnej zawartej w art. 201 k.k. Jednak i tutaj pojawia się problem , ponieważ skoro podstawą penalizacji są obowiązujące normy obyczajowo-kulturowe odnoszące się do relacji seksualnych pomiędzy osobami najbliższymi, to powstaje pytanie – dlaczego polski prawodawca ochrania obyczajność, gdy dochodzi do obcowania płciowego, natomiast w ogóle już ta obyczajność nie interesuje go, kiedy dotyczy innych czynności seksualnych niż obcowanie płciowe. Przecież w przypadku osób spokrewnionych każda forma aktywności seksualnej między nimi będzie uchodzić za nieobyczajną, łamiącą panujące nowmy i zwyczaje. Czym jest owa obyczajność, którą w tak niepełny sposób ochrania zakaz z art. 201 k.k.? W kodeksie karnym próżno
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
szukać jej definicji. Próby jej określenia podjął się za to Sąd Najwyższy (jeszcze pod rządami poprzedniej ustawy karnej), który stwierdził, że obyczajność to „(…) podstawowe moralne zasady współżycia społecznego w zakresie przeżyć, kontaktów i związków seksualnych” (Uchwała SN z dnia 13 kwietnia 1977 r., VII KZP 30/76, OSNKW 1977, Nr 6, poz. 58). Na koniec trzeba jeszcze zaznaczyć, że pewna część autorów uznaje, iż ratio legis przepisu stanowi też ochrona rodziny i jej prawidłowego funkcjonowania (zob. B. Gadecki, Rozdział XXV. Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, komentarz do art. 201, [w:] M. Banaś-Grabek (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Art. 148–251. Komentarz, 2020, wyd. 1, System Informacji Prawnej LEGALIS C.H.Beck (dostęp na dzień 03.01.2022 r.).
Adw. dr Paweł Petasz
26
Słowo od Redakcji Artykuł Prawo w literaturze: „Hamlet” Williama Shakespeare’a W rzeczy samej, nic nie jest złem ani dobrem samo przez się, tylko myśl nasza czyni to i owo takim. (akt II, scena 2, tłum. J. Paszkowski, Warszawa 1965)
Powyższa wypowiedź Hamleta uświadamia nam, że nie jest możliwa obserwacja świata z punktu widzenia neutralnego obserwatora i próba dotarcia do autorytatywnej interpretacji rzeczywistości, gdyż tak naprawdę sposób postrzegania tej rzeczywistości wynika z projekcji naszych myśli, uczuć i doświadczenia. Wydaje się, że prawnicy znajdują się w bardziej komfortowej sytuacji, jako że na etapie stosowania prawa odpowiednie instytucje mogą wydawać decyzje w zakresie interpretacji prawa, uznawane za wiążące dla stron postępowania. W naszej świadomości utrwaliła się romantyczna wizja Szekspirowskiego Hamleta jako bohatera o dużej wrażliwości, przeżywającego rozterki, niezdolnego do podjęcia czynu. Tragiczna historia duńskiego księcia ma jednak wymiar ponadczasowy i tak naprawdę może być odczytywana na różnych poziomach interpretacyjnych. Opisując dzieje Hamleta Shakespeare poruszył wybrane problemy prawne dotyczące dziedziczenia, własności oraz przestępstw i kar. Jednym z bardziej sugestywnych obrazów przedstawionych w „Hamlecie” jest słynna scena na cmentarzu, gdy tytułowy bohater rozprawia z Horacjem na temat przemijalności ludzkiego życia. Obaj przyjaciele obserwują grabarza kopiącego grób dla Ofelii, który wyrzuca na brzeg wykopu ludzkie czaszki. W pewnej chwili uwaga Hamleta skupia się na jednej z nich: Czy nie mogła to być czaszka adwokata? Gdzież teraz jego sztuczki i kruczki, jego racje i oracje? Czemu znosi potulnie, że go tępy cham tłucze po łbie brudną łopatą, i nie pozwie go przed sąd za napaść? Hm! A może był to w swoim czasie wielki spekulant dobrami ziemskimi, tkwiący po uszy w transakcjach, hipotekach, wekslach, aktach i kontraktach? To ma więc być jego ostatni akt – akt zgonu? (akt V, scena 1, tłum. S. Barańczak, Kraków 1997)
W wyniku intrygi Klaudiusza, który po zabójstwie ojca Hamleta bezprawnie przejął jego tron i dziedzictwo, główny bohater mógł mieć obawy, że należny mu majątek rodowy zostanie utracony na zawsze. Ironią jest to, że ziemia, w której miał 27
kiedyś spocząć Hamlet, będzie jedyną rzeczą, jaką kiedykolwiek obejmie w legalne posiadanie. Cmentarz staje się symbolicznie miejscem rozmowy na temat własności ziemi, do której prawo posiadania „nabywa” po śmierci każdy zmarły. Problematyka dziedziczenia stanowi jedną z głównych kwestii prawnych, które zostały opisane w sztuce Shakespeare’a. W zacytowanej powyżej wypowiedzi Hamleta są wskazane różne instytucje prawne (ang. statutes, recognizances, fines, double vouchers, recoveries), dawniej wykorzystywane w celu podważenia prawa legalnych spadkobierców do nieruchomości wchodzącej w skład masy spadkowej. Hamlet wyraźnie nawiązuje do ówczesnej praktyki prawniczej, w której często korzystano z różnych zawiłości interpretacji prawa, w celu udowodnienia własnych racji. Podstępne przejęcie przez Klaudiusza duńskiej korony i poślubienie Gertrudy, wdowy po zamordowanym królu Danii i matki Hamleta, spowodowało, że syn zmarłego nie mógł pogodzić się z tym, iż Klaudiusz objął kontrolę nad całym spadkiem. Zgodnie z ówczesnym prawem, w przypadku śmierci ojca Hamlet miał prawo do 2/3 majątku, zaś wdowa po mężu – do 1/3 majątku. W czasach życia Shakespeare’a wdowa miała bowiem zagwarantowane dożywotnio prawo do udziału w 1/3 majątku zmarłego męża, jako tzw. oprawę (dower). Biorąc pod uwagę okoliczności opisane w „Hamlecie” należałoby przyjąć, że Gertruda powinna była otrzymać w ciągu czterdziestu dni po śmierci męża 1/3 majątku tytułem oprawy, zaś Hamlet jako najstarszy syn zmarłego powinien dziedziczyć 2/3 majątku. Po zgonie ojca Hamleta Klaudiusz szybko ożenił się z Gertrudą, dzięki czemu nie tylko zapewnił sobie wyłączne prawo do tronu, ale również pozbawił syna zmarłego prawa do ojcowizny. Angielski dramaturg odwołuje się ponadto do kwestii odpowiedzialności karnej jednostki. Hamlet zmienia swoje zachowanie pod wpływem wizji ducha zmarłego ojca, udaje osobę szaloną. Zakłócenie czynności psychicznych mogłoby być powołane przez jego obrońcę jako okoliczność mającą wpływ na ocenę prawnokarną popełnionych czynów. Tytułowy bohater ma zamiar zabić swojego wuja, Klaudiusza, który nielegalnie przejął władzę w państwie duńskim, jednak nie może zdecydować się na dokonanie tego czynu, obawia się o konsekwencje: Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Słowo od Redakcji Wystarczy, aby wpływ gwiazd lub natury. Naznaczył kogoś jedną taką plamą, A plama staje się piętnem (...) Jedna kropla zła. Nasącza jadem całe nasze dobro. (akt I, scena 4, tłum. S. Barańczak)
Podczas rozmowy z Gertrudą Hamlet omyłkowo zabija Poloniusza, ojca Ofelii, który ukrył się przed nim za arrasem. Ostatecznie Klaudiusz próbuje się pozbyć Hamleta, wysyła do niego Rosenkranza i Guildensterna, którzy mają go eskortować do Anglii z tajnym listem nakazującym uśmiercenie księcia. W wyniku zmiany treści listu śmierć ponoszą jednak wysłannicy królewscy, zaś Hamlet wraca do Danii. Z kolei tragiczna śmierć Ofelii stała się dla Shakespeare’a przyczynkiem do dyskusji na temat kwalifikacji prawnej samobójstwa w ówczesnym prawie. We wspomnianej już scenie cmentarnej „Hamleta” dwaj grabarze dyskutują nad tym, czy Ofelia powinna odpowiadać za spowodowanie swojego utonięcia. Shakespeare czyni tutaj aluzję do wyroku angielskiego sądu z 1562 r. w sprawie Hales v. Petit, dotyczącej penalizacji samobójstwa. Na kanwie sprawy Hales v. Petit sąd podjął rozważania na temat tego, czy pozbawienie siebie życia można uznać w świetle ówczesnego prawa za przestępstwo i, w rezultacie, czy wdowa po zmarłym traci prawo do wspólnego majątku. Angielski sąd badał sprawę przepadku majątku po zmarłym Jamesie Halesie, który popełnił samobójstwo poprzez utonięcie w rzece. Zgodnie z dawnym prawem taki czyn był traktowany jako morderstwo samego siebie (felo de se), zaś samobójcy odmawiano chrześcijańskiego pochówku, a jego majątek przepadał na rzecz państwa. W przedmiotowej sprawie wdowa po Halesie wystąpiła z powództwem przeciwko Cyriackowi Petitowi, który nabył od Korony ziemię Halesa. Według wdowy przepadek mógł nastąpić tylko wtedy, gdyby zbrodnia została popełniona za życia sprawcy, a przecież samobójstwo Halesa nie mogło nastąpić w tym czasie, zatem wdowa miała wyłączne prawo dzierżawy całego majątku po śmierci męża. Z kolei Petit argumentował, że zbrodnia odebrania sobie życia miała jeszcze miejsce przed śmiercią sprawcy, co powinno skutkować pozbawieniem przestępcy majątku. Po zbadaniu sprawy sąd przyznał słuszność argumentom Petita, posługując się dość oryginalnym rozumowaniem: James Hales jako żywa osoba spowodował śmierć Jamesa Halesa, zatem aktem Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
żywego człowieka była śmierć człowieka zmarłego, za którą powinno się ukarać człowieka żywego, a nie zmarłego. Shakespeare był świadomy tego, że renesansowe ideały harmonii, porządku i umiarkowania wyraźnie kontrastowały z realiami otaczającego świata, dlatego starał się odkryć w zmiennych zjawiskach ludzkiego życia głębszy sens. Dla Hamleta Dania była więzieniem, co oznaczało nie tylko jego izolację przed najbliższymi osobami, ale także wyrażało stan duszy głównego bohatera tragedii. Hamlet nie potrafił odzyskać wewnętrznego spokoju, był nieszczęśliwym człowiekiem, ponieważ utracił dziedzictwo po zamordowanym ojcu, miłość Ofelii i zaufanie matki. W Szekspirowskiej wizji prawo staje się bezsilne wobec niesprawiedliwości, dlatego przywrócenie pierwotnej harmonii wymaga od bohatera podjęcia ryzyka i odrzucenia wszelkich kompromisów: Prawdziwie wielki jest nie ten, kto czeka Na wielki powód do boju, lecz ten, dla kogo słomka to powód dość wielki, Kiedy w grę wchodzi honor. A ja? Z ojcem Zamordowanym i zhańbioną matką, Pchany do czynu przez mózg i przez serce – Ja światu spać pozwalam! (akt IV, scena 4, tłum. S. Barańczak)
Adw. Karol Gregorczuk 28
Słowo od Redakcji Kultura Czy w muzeum wciąż zakłada się kapcie? Czyli Witkacy, Matejko i inni w Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku to jedna z prężnie działających instytucji Województwa Pomorskiego. Mimo że nie znajduje się bezpośrednio w Trójmieście, jest tłumnie odwiedzana przez gości z kraju i zagranicy, zwłaszcza w sezonie letnim. Słupskie muzeum stawia na rozwój i nie tylko powiększa swoje zbiory, ale także ratuje kolejne historyczne budynki, które stają się siedzibą dla nowych wystaw. Słupsk jest znany nie tylko w Polsce z największej na świecie kolekcji dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza czyli Witkacego. Jest to rzeczywiście unikatowy zbiór, w skład którego – obok najbardziej kojarzonych z artystą pastelowych portretów – wchodzą także wczesne i nietypowe prace, archiwalia, rękopisy, pierwodruki i pamiątki – wszystko, co jest związane z Witkacym. Aby zobaczyć tę niezwykłą kolekcję trzeba odwiedzić Biały Spichlerz, jeden z niedawno pozyskanych budynków Muzeum, który dzięki pomocy Samorządu Województwa Pomorskiego i środkom unijnym udało się zrewitalizować i udostępnić zwiedzającym w 2019 roku. Pastelowe portrety są tak delikatne, że nigdzie nie „podróżują”, a wnętrza Białego Spichlerza zostały specjalnie zaaranżowane, z największą dbałością o optymalne warunki konserwatorskie, dzięki czemu mogą tam być prezentowane także inne cenne dzieła wielkich polskich artystów, min.: Zofii Stryjeńskiej, Olgi Boznańskiej, Juliana Fałata, Leona Wyczółkowskiego, Magdaleny Abakanowicz, Jacka i Rafała Malczewskich, Władysława Podkowińskiego, Juliusza Kossaka, a nawet samego Jana Matejki. Gromadzone przez Muzeum obiekty można zobaczyć nie tylko na ekspozycjach, ale także w tzw. „magazynach otwartych”. Na ostatniej kondygnacji prezentowana jest wyjątkowa wystawa, opowiadająca o Słupsku w latach powojennych, na której oprócz osobistych pamiątek przekazanych przez słupszczan i obiektów związanych z zakładami pracy i instytucjami w mieście, można wysłuchać licznych wywiadów z mieszkańcami miasta, którzy przybyli tu po 1945 r. 29
Uzupełnieniem zbiorów są nowoczesne multimedia, w tym audioprzewodniki w języku polskim i angielskim, pełniące ważną, edukacyjną rolę. Wraz z zachowanymi zabytkowymi detalami architektonicznymi i nowoczesnymi rozwiązaniami budowlanymi tworzą atrakcyjną oprawę dla muzealnych Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Słowo od Redakcji
obiektów, docenianą zarówno przez specjalistów odwiedzających słupskie Muzeum, jak i rodziny z dziećmi, czy osoby ze szczególnymi potrzebami. Obok Białego Spichlerza, w którym ekspozycje zajmują aż pięć pięter, słupska siedziba to także Zamek Książąt Pomorskich i Młyn Zamkowy, Spichlerz Richtera i Brama Młyńska (w której wyjątkowo nie znajdują się wystawy, tylko nowoczesna pracownia konserwatorska) i „dworek” w którym mieści się między innymi biblioteka z 22 000 woluminów. I choć MPŚ kojarzy się przede wszystkim z Witkacym, to tak naprawdę w słupskim Muzeum znaleźć można bardzo bogate i różnorodne zbiory: sztukę dawną i współczesną, obiekty związane z dziejami Słupska, obiekty etnograficzne (w tym współczesną
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
sztukę ludową), kolekcje rzemiosła, numizmatów, a od niedawna nawet wystawę stałą poświęcona w całości sztućcom, na której zobaczyć można takie niezwykłe rzeczy jak sierp do szampana albo szczypce do ślimaków. Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku przeszło długą drogę, by móc się dzisiaj pochwalić ponad 30 000 muzealiów. Jego początki sięgają czasów przedwojennych i Heimatmuseum, które mieściło się w Nowej Bramie, naprzeciwko ratusza. Nie wszystkie obiekty z niemieckiego muzeum udało się odnaleźć po drugiej wojnie światowej, ale stanowiły one zalążek polskiego muzeum, które w 1965 roku przeniosło się do Zamku odbudowanego specjalnie w tym celu ze Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy (tak jak to było w przypadku wielu pomorskich miast cegła z gruzów dawnego Stolpu służyła do podnoszenia z ruin Warszawy. Co ciekawe, to waśnie w Słupsku powstał pierwszy w kraju pomnik powstańców Warszawy, który w swojej pierwszej wersji był… drewniany). Także w tym okresie do słupskiego Muzeum trafiły pierwsze prace Witkacego, co stanowi dowód na dalekowzroczność słupskich muzealników. Wówczas artysta ten nie był jeszcze doceniany, a jeden jego portret wyceniano na równowartość nauczycielskiej pensji. Wkrótce Muzeum przywróciło do świetności czternastowieczny Młyn Zamkowy, w którym do dzisiaj znajdują się wystawy etnograficzne, a sam budynek jest jednym z najstarszych przykładów architektury przemysłowej, które do dziś pracują, tyle, że od dekad nie mieli już zboża na mąkę, ale produkuje czystą, ekologiczną elektryczność.
30
Słowo od Redakcji Kolejne budynki pozyskiwane przez MPŚ pozwalały na coraz szerszą działalność Muzeum i na sukcesywne powiększanie zbiorów. Już w 1958 roku, słupscy muzealnicy i inni pasjonaci, chcąc ocalić kulturę rodzimej grupy kaszubskiej ludności zwanej Słowińcami, rozpoczęli starania o utworzenie tego, co dziś rozrosło się do całego oddziału MPŚ – Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. Pierwszą zagrodę udostępniono w 1963 roku, dziś w jego skład wchodzi 18 budynków. Klukowskie wystawy to przede wszystkim odtworzone wnętrza chałup i zabudowań gospodarskich, ogródki i podwórka, które przenoszą w czasie nie tylko do okresu przedwojennego, ale także do domostw powojennych osadników. Wielu zwiedzających odnajduje tam sielską atmosferę wakacji u babci, a dawne zwyczaje i gospodarskie obowiązki są głównym elementem organizowanych tam imprez plenerowych, w tym Czarnego Wesela, Dnia Dziecka czy wrześniowej „Jesień się pyta, co lato zrobiło”. Drugim oddziałem Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku jest Muzeum Kultury Ludowej Pomorza w Swołowie, które co prawda otwarto zaledwie kilkanaście lat temu, ale za to znajduje się w niezwykłej wsi, w której zachował się średniowieczny układ przestrzenny zwany „owalnicą”. Od początku swojego istnienia swołowski oddział przejmuje kolejne budynki i gospodarstwa, dzięki czemu prezentowane są tam nowe wystawy stałe obrazujące, również z wykorzystaniem nowoczesnych multimediów, nie tylko życie dawnych bogatych chłopów na Pomorzu, ale także np. przybliżające tradycyjną architekturę szachulcową, która wyjątkowo dobrze zachowała się w tym miejscu, stąd Swołowo znane jest jako stolica „Krainy w Kratę”. Także tutaj organizowane są liczne imprezy plenerowe, ze sztandarową „Na św. Marcina najlepsza pomorska gęsina”, czy „Dziecięcą Zagrodą”. Zarówno w słupskiej siedzibie, jak i w obu oddziałach można skorzystać z bogatej oferty edukacyjnej. Obok tradycyjnego oprowadzania szkoły tłumnie zapisują się na lekcje, warsztaty i gry muzealne. Organizowane są także warsztaty dla dorosłych, podczas których można nauczyć się np. technik hafciarskich lub wykonać tradycyjne ozdoby. Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku współpracuje z wieloma instytucjami na terenie całego kraju, szczególnie w zakresie organizowania wystaw i wypożyczania obiektów. Od lat reprezentuje również Województwo Pomorskie we współ31
pracy z Okręgiem Środkowej Frankonii. Owocem tej współpracy jest nie tylko współorganizacja wystaw, ale także wymiana doświadczeń pomiędzy pracownikami. Dzięki temu nawiązano liczne przyjaźnie i mimo upływu czasu współpraca dalej się rozwija. Nie jest to jedyny kierunek współpracy realizowany przez MPŚ, np. w ostatnich latach wystawy poświęcone Witkacemu prezentowane były we Francji, w Chorwacji, a nawet w Kolumbii. MPŚ aktywnie pozyskuje środki na rozwój swojej działalności. Utworzenie Muzeum Kultury Ludowej w Swołowie i jego rozbudowa była możliwa Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Słowo od Redakcji dzięki uzyskanie dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. W podobny sposób pozyskano fundusze na uratowanie Białego Spichlerza w Słupsku. Muzeum aplikuje także inne środki np. na zakup muzealiów, realizację wystaw i imprez, czy działalność edukacyjną. Działania te od lat wspierane są przez Samorząd Województwa Pomorskiego, dzięki któremu muzeum pozyskuje finanse na wkład własny, jak również dalszą działalność związaną z uratowaniem kolejnych budynków, zakupem kolekcji etc. Najnowszym działaniem realizowanym ze środków z Kreatywnej Europy jest projekt „Tożsamość w zagrożeniu” („Identity on the Line”). Uczestniczy w nim sześć muzeów i jeden uniwersytet z siedmiu krajów: Norwegii, Szwecji, Danii, Chorwacji, Słowenii, Litwy i oczywiście Polski. W ramach projektu badane jest siedem procesów migracyjnych, które miały miejsce w ostatnich stu latach w Europie. Partnerzy przeprowadzają wywiady zarówno z uczestnikami tych procesów, jak i ich potomkami. Rozmawiają nie tylko o wydarzeniach historycznych i suchych faktach, ale przede wszystkim o uczuciach i emocjach związanych z utratą dawnego domu i koniecznością osiedlenia się gdzieś indziej.
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
32
Rozmawiają także o tym, jak nowo przybyli zostali przyjęci przez nowe społeczności. Słupskie Muzeum kontaktuje się z powojennymi mieszkańcami miasta, gromadząc godziny nagrań osób, które pamiętają miasto na różnych etapach jego rozwoju i które coraz częściej odchodzą na zawsze. Efektem zarejestrowania tak bogatego materiału jest nie tylko szereg filmów poświęconych wywiadom, ale także wystawa plenerowa i wystawa czasowa. Jako że projekt trwa do września 2023 roku, powstanie jeszcze publikacja z wywiadami i wydawnictwo edukacyjne, a także specjalny pakiet przeznaczony do wykorzystania przez nauczycieli. Polski partner jest również odpowiedzialny za przygotowanie filmów prezentujących wszystkie badane procesy migracyjne, które wkrótce znaleźć będzie można w Internecie. Nawet po zakończeniu projektu MPŚ będzie kontynuować wywiady, gromadząc wspomnienia słupszczan dla przyszłych pokoleń. Muzealnicy zapraszają zatem nie tylko do zwiedzania, ale także do pozostawienia swojego śladu w historii. Jak potrzebna jest pamięć o takich wydarzeniach pokazuje dzisiaj niestety obecna sytuacja w Ukrainie.
Przed słupskimi muzealnikami kolejne zadanie: uratowanie Czerwonego Spichlerza, który stoi nieopodal Białego Spichlerza nad rzeką Słupią. Znajdą się w nim przestrzenie edukacyjne, nowoczesna biblioteka z czytelnią i magazynami otwartymi zawierającymi m.in. kartografię, a także bogato wyposażona pracownia konserwatorska oraz – coraz bardziej potrzebne – magazyny. Zatem, jak widać, Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku nie ma nic wspólnego z zakurzonymi eksponatami i snuciem się po wystawach w kapciach. Jest to prężna instytucja, wizytówka nie tylko miasta, ale i całego regionu, która na pewno jeszcze nas w przyszłych latach czymś zaskoczy. Już teraz pasjonaci historii i podróży mogą odwiedzić muzeum na światowym poziomie znajdujące się w sercu (bo po lewej stronie) Województwa Pomorskiego.
Marzenna Mazur Dyrektorka Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku 33
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Sprawozdanie Sprawozdanie Komisji Szkolenia Aplikantów Adwokackich i Doskonalenia Zawodowego w zakresie realizacji obowiązku doskonalenia zawodowego W chwili obecnej w skład Komisji Szkolenia Aplikantów Adwokackich i Doskonalenia Zawodowego wchodzą następujące osoby: adwokat Marcin Derlacz – Przewodniczący, adwokat Agnieszka Cwalina-Kowalewska, Adwokat Joanna Gręndzińska, Adwokat Olga Tymczyna, Adwokat dr Dominika Wetoszka, Adwokat Miłosz Haber, Adwokat Jerzy Luranc, Adwokat Janusz Masiak. W 2021 roku Komisja zorganizowała łącznie ze szkoleniem wyjazdowym zajęcia szkoleniowe umożliwiające uzyskanie 119 punktów szkoleniowych. Nową pozycją szkoleniową stał się blok zajęć praktycznych nazwany zbiorczo „Warsztat adwokata” w ramach którego przeprowadzono następujące szkolenia: 1. Zasady przeprowadzania wizytacji 2. Zatrzymanie, tymczasowe aresztowanie, dostęp do akt, posiedzenie aresztowe – rola adwokata, prawa osoby zatrzymanej, tymczasowo aresztowanej 3. Zasady prowadzenia kancelarii adwokackiej 4. Sprzedaż usług prawniczych W ramach działalności Komisji przeprowadzono również szkolenie podstawowe z mediacji oraz zajęcia z zakresu pozycji i zadań kuratora procesowego małoletniego pokrzywdzonego oraz jego udziału w procesie karnym. Po przerwie spowodowanej pandemią Covid – 19 w dniach 08 – 10 października 2021 roku w hotelu Primavera w Jastrzębiej Górze odbyło się szkolenie wyjazdowe w ramach którego odbyły się następujące wykłady: 1. Upadłość konsumencka – porównanie procedury przed i po nowelizacji z 30 sierpnia 2019 roku 2. Bieżące problemy postępowania odwoławczego w sprawach karnych Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
3. Orzecznictwo w sprawach kredytów powiązanych z walutą obcą. Niezależnie od powyższego organizowane były stałe oraz dodatkowe zajęcia dla aplikantów adwokackich. Rok 2022 to kolejne zajęcia szkoleniowe dotyczące nie tylko zagadnień stricte prawnych, ale również tych dotyczących nowych technologii w pracy prawnika. W tym zakresie Komisja zaproponowała następujące szkolenia: Funkcjonowanie punktów NPP, dyżury adwokackie, zasady przeprowadzania wizytacji, Wicedziekan ORA Gdańsk adw. Sylwia Grzybowska Zarządzanie wiedzą w kancelarii prawnej – czyli jak pracować efektywniej, Barbara Szczepańska Zmiany w postępowaniu przed ETPCz i ich znaczenie w praktyce adwokackiej oraz wybrane zagadnienia orzecznictwa w sprawach przeciwko Polsce, adw. dr Magdalena Sykulska-Przybysz Ochrona danych osobowych, RODO, adw. Anna Bober-Kotarbińska Ochrona dóbr osobistych w Internecie i innych mediach elektronicznych, adw. dr Bogusław Kosmus Kompetencje lidera w praktyce wykonywania zawodu adwokata, Ewelina Strawa Nowe technologie w praktyce prawnika, dr Marcin Rojszczak
34
Dodatkowo w maju 2022 roku odbyło się wiosenne szkolenie wyjazdowe Pomorskiej Izby Adwokackiej. Tym razem miejscem spotkania był hotel Robert’s Port w miejscowości Stare Sady. W ramach szkolenia połączonego z integracją, uczestnicy mieli możliwość wysłuchać wykładów dotyczących następujących zagadnień: – Kasacja w sprawach karnych – SSA Henryk Komisarski – Sposoby zakończenia stosunku prawnego – SSA Teresa Karczyńska – Szumilas – Delegowanie kompetencji – dr hab. Ryszard Sowiński prof. WSB w Poznaniu Wskazać należy, że w ramach planowanych szkoleń Komisja rozszerza ofertę szkoleniową proponując zarówno szkolenia stricte prawne, jak i te dotyczące umiejętności miękkich oraz szeroko pojętych nowych technologii w pracy prawnika. Zauważalnym jest, że w praktyce wykonywania zawodu adwokata koniecznym posiadanie szeregu umiejętności nie tylko związanych z umiejętnością stosowania prawa. W warunkach galopującego postępu technologicznego, rosnącej konkurencyjności na rynku usług prawnych konieczne było i jest takie dostosowanie planu szkolenia w ramach doskonalenia zawodowego, które pozwoli członkom naszej izby pozyskanie i pogłębianie umiejętności dotyczących zdolności rynkowych i marketingowych.
35
W dobie pandemii sprawdziła się formuła szkoleń zdalnych, która z jednej strony była niejako wymuszona z drugiej natomiast pozwoliła na zintensyfikowanie cyklu szkoleniowego, ale też zwiększyła znakomicie frekwencję. Zdajemy sobie sprawę, że nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z wykładowcą, niemniej jednak szkolenia zdalne zwłaszcza te dedykowane adwokatom pozwalają na pogodzenie uczestnictwa w nich z pracą zawodową. Zdecydowanie sprawdziła się formuła cyklu szkoleniowego „Warsztat adwokata”, którymi byli zainteresowani zwłaszcza przedstawiciele młodszego pokolenia. Komisja nie zamyka się na nowe pomysły, spostrzeżenia i uwagi w związku z czym zapraszamy do współpracy.
Adw. Marcin Derlacz Przewodniczący Komisji Szkolenia Aplikantów Adwokackich i Doskonalenia Zawodowego Wicedziekan ORA w Gdańsku
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Sprawozdanie Komisja współpracy z sądami w nowej kadencji W nowej kadencji ORA, rozpoczynającej się w styczniu 2021 roku, w jej skład zostali wybrani adw. Alicja Neumann, adw. Agnieszka Kanawka, adw. Dariusz Olszak, adw. Krzysztof Woliński, adw. Marek Januszczyk, adw. Krzysztof Malinowski, adw. Piotr Michalewski i adw. Krystian Dzięgielewski – członkowie Komisji i adw. Janusz Masiak – jako jej przewodniczący. Od początku, niejako zmuszeniu okolicznościami – główny nacisk położyliśmy na możliwości działania adwokatów w pandemii COVID i różne – czasem błahe, ale irytujące – problemy pojawiające się w praktyce adwokackiej, szczególnie przy kontaktach z sądami i innymi instytucjami wymiaru sprawiedliwości. Reagowaliśmy głównie na sygnały wpływające na skrzynkę mailową komisjawspolpracy@adwokatura.gdansk.pl. W 2021 i 2022 roku informacji wpływających na nią było już znacząco więcej, niż wcześniej – mamy nadzieję, że adwokaci tą drogą będą informować o trudnościach o swoich niepokojach. Tytułem przykładu można wymienić następujące kwestie: – brak uwzględnienia wniosku o zmianę rozprawy w sytuacji otrzymania informacji o terminie 20 dni przed rozprawą, – nie otrzymywanie zasądzonych kosztów z urzędu i żądanie wystawienia faktury w ciągu 7 dni „pod rygorem pominięcia”, – znacząca poprawa dostępu do czytelni SR Gdynia (w sytuacji kilkunastodniowego oczekiwania na termin wizyty w czytelni), – wypracowanie zasady natychmiastowej próby uzyskania akt sprawy oraz – braku odmowy dostępu do akt sprawy kilka dni przed rozprawą, – wypracowanie zasady telefonicznego informowania pełnomocników o zniesieniu terminu – nawet w dniu planowanej rozprawy (interweniowaliśmy w kilku sytuacjach, gdy to nie nastąpiło), – wypracowanie zasady, że pełnomocnicy będą identyfikowani (w razie dzwonienia do sądów) co najwyżej za pomocą danych dostępnych na koncie w Portalu Informacyjnym, – zwrócenie uwagi na doręczanie pisemnych zeznań i nieracjonalność żądania ustosunkowania się do nich w ciągu 7 dni – bez jednoczesnego doręczenia kopii tych zeznań, Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
– próba wskazywania przez sądy godziny planowego zakończenia rozprawy (działa to już w niektórych sądach), – poprawa funkcjonowania informacji telefonicznej z Wydziału XI Wykonawczego SO w Gdańsku (niestety – poza kompetencjami pomorskich sądów jest integracja informacji z tego wydziału w Portalu Informacyjnym – tego i innych sądów). W bieżącej kadencji wypracowaliśmy praktykę cyklicznych, mniej więcej raz w miesiącu, spotkań członków Komisji i Dziekana ORA Bartosza Golejewskiego z Prezesem i Wiceprezesami Sądu Okręgowego w Gdańsku. W spotkaniach tych uczestniczyli również przedstawiciele OIRP Gdańsk. Wszystkie wpływające do nas problemy sygnalizowaliśmy, większość spotkała się ze zrozumieniem i obietnicą prób ich rozwiązania. To w trakcie tych spotkań staraliśmy się wpływać m.in. na zmiany funkcjonowania Portalu Informacyjnego w sądach okręgu gdańskiego, miało to ogromne znaczenie. To, co ciekawe – a zasadzie wszystkie informacje przekazywane przez nas wywoływały pewne zdziwienie. Sędziowie często nie znają specyfiki wykonywania przez nas zawodu, często sygnały obierają z pewnym zaskoczeniem nie zdając sobie sprawy z możliwych problematycznych sytuacji; nie mają też dostępu do widoku Portalu takiego, jaki ma pełnomocnik. To pokazuje, jak ważne jest przekazywanie sędziom informacji o naszej pracy i problemach – my wszystkie te sygnały będziemy przekazywać dalej. Kilkukrotnie przypominaliśmy na stronie ORA oraz poprzez portal FB o istnieniu Komisji, prosiliśmy o zgłaszanie zniesienia terminów rozpraw, o których nie otrzymywaliście informacji, prosiliśmy o zgłaszanie problemów odnośnie Portali Informacyjnego i praktyką jego stosowania, kwestii długiego oczekiwania na akta, długiego oczekiwania na wnioski np. o klauzulę czy doręczenia orzeczeń z potwierdzeniem prawomocności itp.), problemów z umieszczaniem w wyroku rozstrzygnięcia o kosztach z urzędu. Poza sądami są też inne instytucje – prosiliśmy o ocenę kontaktów z komornikami, z prokuraturą (tu – problemy z dostępem do prokuratora prowadzącego, z uzyskaniem zgody na widzenie, z dostępem do elektronicznej wersji akt). 36
Niezwykle istotną datą była połowa 2021 roku i wprowadzenie skutecznych procesowo doręczeń za pomocą Portalu Informacyjnego. Na początku lipca przygotowaliśmy komunikat instruktażowy pomocny w korzystaniu z portalu – ukazał się na stronie ORA i na portalu FB. W połowie lipca – prezentację wskazującą, jak należy założyć konto w Portalu i z niego korzystać. To po rozmowach z Dziekanem i przedstawicielami Komisji Prezes Sądu Okręgowego wydał kilka swoich zarządzeń stanowiących swoiste wytyczne – najistotniejszym była konieczność zamieszczania w publikowanych dokumentach informacji o tym, czy doręczenie następuje w trybie ustawy „covidowej” i – aby publikowane w tym trybie dokumenty były scalone w jeden plik (lub pobierane były od razy wszystkie istotne pliki). Sędziowie – planując doręczenia w tym trynie – mieli też sprawdzać, czy adwokat ma w ogóle konto w Portalu, a także – czy ma dostęp do sprawy. Wskazaliśmy, że dostęp ten powinien być przyznawany „automatycznie” przez pracowników sądów. Mimo takich zarządzeń – nie wszystkie doręczenia następowały (i następują w ten sposób). Wiemy o zgłaszanych nam problemach w Wydziale Upadłościowych SR Gdańsk-Północ, Wydziale Gospodarczym SR Gdynia i Wydziale Rodzinnym SR Gdynia. Niestety też – Portal, mimo oczywiście przydatnej dla naszej pracy roli – nie wszędzie funkcjonuje prawidłowo. Wynika to niestety z różnej praktyki w różnych sądach, różnych wydziałach i wręcz wśród różnych pracowników. Cały czas prosimy o sygnały w tych kwestiach – bez tego nie możemy pomóc lub zgłosić informacji o błędach. W lipcu 2021 roku przygotowaliśmy też – po występujących w dyskusji medialnej kontrowersjach odnośnie konieczności doręczania pełnomocnikowi innej strony wniosków o uzasadnienie – komunikat w tej kwestii. Sprawę tę ostatecznie (jak się wydaje) rozstrzygnęła uchwała SN z sierpnia 2021 roku – korzystnie dla pełnomocników.
37
Ważnym problemem, który zgłaszali adwokaci i aplikanci była sprawa widzeń w Areszcie Śledczym w Gdańsku. W lipcu 2021 – po uzgodnieniach z władzami Aresztu – zamieściliśmy komunikat z prośbą o telefon bezpośrednio do wyznaczonych dwóch członków komisji w sytuacji długiego oczekiwania na – w ogóle – wejście do budynku. Problem ten pojawia się najczęściej pod koniec tygodnia. Niestety (bo wiemy, że takie sytuacji miały miejsce) nie było żadnego telefonu w tej sprawie (mieliśmy wówczas dzwonić bezpośrednio do dyrektora AŚ – który miał ustalać przyczyny takiej sytuacji). Jedynie kilka razy członkowie komisji sami czekając na wejście dzwonili do dyrektora – nie przyniosło to natychmiastowego efektu – ale zwiększenie miejsc, w których odwiedziny następowały. Powtórzyć można cele i powody powołania komisji – organy samorządu adwokackiego powinny przede wszystkim pomagać adwokatom w ich pracy. Tak też widziałem rolę Komisji – starając się pomagać we wszystkich sprawach, które do Komisji trafiały. Dziękuję wszystkim członkom Komisji za ich pracę. Zachęcamy do zgłaszania nam wszystkich możliwych bieżących problemów – nie zawsze skutkiem będzie poprawa sytuacji, ale na pewno na wszystkie sygnały zareagujemy i będziemy próbowali zmieniać nieprawidłowość!
Adw. Janusz Masiak
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Sprawozdanie Izbowy Konkurs Krasomówczy W dniu 26 marca 2022 roku w historycznej sali 101 gmachu Sądu Okręgowego w Gdańsku odbył się Konkurs Krasomówczy organizowany przez Okręgową Radę Adwokacką w Gdańsku. Nad organizacją oraz sprawnym przebiegiem konkursu czuwała adw. dr Dominika Wetoszka, Kierownik Szkolenia Aplikantów Adwokackich Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku. Zmagania zawodników oceniało jury w składzie: adw. Bartosz Golejewski, adw. Dariusz Strzelecki, adw. Marcin Derlacz, adw. Sylwia Grzybowska, adw. Włodzimierz Wolański oraz adw. Jerzy Luranc. Adwokat Włodzimierz Wolański był jednocześnie gościem honorowym, z uwagi na ustanowienie uchwałą Okręgowej Rady Adwokackiej w Gdańsku Nagrody Dziekana Włodzimierza Wolańskiego, jako dodatkowej nagrody w Konkursie za wybitne zdolności oratorskie. Uczestnicy zmierzyli się ze sobą w konkurencji polegającej na wygłoszeniu kilkuminutowej mowy kończącej postępowanie przed sądem pierwszej instancji. Podstawę wystąpień uczestników stanowiły kazusy z zakresu prawa cywilnego oraz karnego. Każdej ze stron przysługiwało prawo do krótkiej repliki. Pierwsze miejsce jury przyznało apl. adw. Annie Winieckiej, drugie miejsce zajęła apl. adw. Joanna Sadowska, natomiast trzecie miejsce zajął apl. adw. Łukasz Kucharski. Ponadto apl. adw. Robert Czarnota otrzymał nagrodę Dziekana Włodzimierza Wo-
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
lańskiego. Laureaci otrzymali nagrody pieniężne, książkowe oraz upominki od Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku. Zdobywcy pierwszego miejsca przypadnie zaszczyt reprezentowania Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku podczas Środowiskowego Konkursu Krasomówczego. Wszystkim uczestnikom konkursu, którzy przyczynili się do tego wydarzenia należą się szczególne wyrazy uznania i serdeczne gratulacje. Bez wątpienia wszyscy uczestnicy byli dobrze przygotowani do sprawy, świetnie wiedzieli jak skupić uwagę słuchających, a słowny fechtunek nie był im obcy. Aplikanci adwokaccy zaangażowani w organizację Konkursu składają serdeczne podziękowanie członkom jury, a także Kierownikowi Szkolenia Aplikantów Adwokackich adw. dr Dominice Wetoszce za trud włożony w przygotowanie i czuwanie nad sprawnym przebiegiem przedmiotowego wydarzenia.
Apl. adw. Joanna Klepczyńska
38
Sprawozdanie Piknik Rodzinny z okazji DNIA DZIECKA W dniu 4 czerwca br. na stadionie Klubu Sportowego „Ogniwo” w Sopocie odbył się nasz tradycyjny piknik rodzinny z okazji Dnia Dziecka organizowany przez Komisję Kultury. Były dmuchańce, ścianka wspinaczkowa, przejażdżki kolejką, pyszne lody. Z ust najmłodszych padały ważne pytania, np.: czy dam radę wspiąć się na samą górę, czy na pewno dam radę, Mamo? ;)
39
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Cieszymy się, że tak licznie przybyliście na piknik (wydaliśmy 250 biletów na kolejkę!), że mogliśmy na siebie popatrzyć z nieco innej perspektywy! Wychodząc z założenia, że zawsze jest dobry moment, żeby zrobić coś dobrego, wraz z Komisją Pro Bono, przeprowadziliśmy zbiórkę na rzecz matek z dziećmi z Ukrainy. Loterię charytatywną kontynuować będziemy w pokojach adwokackich, zapraszamy do włączenia się w tę akcję. Do zobaczenia w przyszłym roku.
Adw. Agnieszka Kanawka
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
40
Sprawozdanie Piknik Seniorów 2022 Pomorska Izba Adwokacka aktywnie uczestniczyła w dorocznym Pikniku Seniorów, który w tym roku odbył się 15 czerwca w Parku św. Barbary w Gdańsku. Podczas Pikniku porad prawnych udzielały adw. Małgorzata Głódkowska i adw. Alicja Dżuryk z Komisji Edukacji Prawnej. Stoisko Izby cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony seniorów, którzy chętnie korzystali z udzielanych porad. Pytania dotyczyły najczęściej prawa spadkowego, w tym kwestii testamentu i zachowku, spraw konsumenckich, m.in. dotyczących możliwości odstąpienia od umowy, a także zagadnień związanych z zadłużeniem i możliwością ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Seniorzy byli także zainteresowani uczestnictwem w zajęciach z zakresu prawa, które Izba organizuje w ramach programu „Adwokat przydaje się w życiu” w klubach i zrzeszeniach seniorów. Uczestnicy chętnie pobierali ulotki, które przygotowała Komisja Edukacji Prawnej dotyczące prawa cywilnego, karnego, prawa Internetu, zawodu adwokata i organizacji wymiaru sprawiedliwości. Wielką popularnością cieszyły się gadżety w posta-
41
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
ci m. in. długopisów, ołówków, balonów i smyczy. Udział przedstawicieli Izby w Pikniku Seniorów należy uznać za bardzo udany, o czym świadczy przede
wszystkim duże zainteresowanie uczestników zarówno poradami prawnymi, jak i możliwością wzięcia udziału w zajęciach z zakresu prawa.
Adw. Alicja Dżuryk
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
42
Sprawozdanie W drodze po Koronę Gór – relacja ze spotkania z Kingą Baranowską 8-go kwietnia b.r. w Baszcie Białej w Gdańsku odbyło się spotkanie członków Pomorskiej Izby Adwokackiej z himalaistką Kingą Baranowską. Zostało ono zorganizowane przez Komisję Kultury i Turystyki oraz Komisję Sportu. Zaproszona prelegentka, jako zdobywczyni dziewięciu ośmiotysięczników stoi w gronie najwybitniejszych postaci polskiego himalaizmu. Na trzech ośmiotysięcznikach (Dhaulagiri, Manaslu i Kanczendzondze) stanęła jako pierwsza Polka. Wszystkie szczyty zdobywała bez używania dodatkowego tlenu. Przez kilka lat była członkinią kadry narodowej Polskiego Związku Alpinizmu (wspinaczka wysokogórska), a także wiceprezes zarządu Klubu Wysokogórskiego Warszawa. Kinga po krótkim wstępie i zapoznaniu się z nami przedstawiła przebieg swojej kariery wspinaczkowej, po czym przeniosła opowieść na nieco bardziej filozoficzny grunt. Opowiadała o swoich doświad-
43
czeniach, wartościach, dylematach w drodze po Koronę Himalajów. „Mam w górach jeden dogmat – zawsze staram się wrócić. Życie stawiam na pierwszym miejscu. To ono jest najwyższą wartością, dlatego nawet 100 metrów przed szczytem należy zawrócić, żeby go nie stracić” – mówiła o wpływie swych doświadczeń wysokogórskich na postrzeganie Świata. Opisywała też uczucia towarzyszące zdobywaniu szczytów zarówno tych wspaniałych i niepowtarzalny chwilach zachwytu, dumy i radości jak i towarzyszącym w podróży lękom, niekiedy samotności, ciężarze i konieczności podejmowania trudnych decyzji. Wskazywała na wagę relacji międzyludzkich tak w górach, jak i na nizinach. Barwnie dzieliła się wrażeniami jakie wywarły na nią spektakularne górskie widoki oraz potęga natury. Te relacje Pani Kinga uatrakcyjniła licznymi zdjęciami i filmami z prywatnego archiwum.
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Spotkanie trwało ponad trzy godziny, przerywane licznymi pytaniami ze strony słuchaczy. Jego przebieg zupełnie zaskoczył uczestników. Spodziewaliśmy się opisu typowo sportowego, sprowadzającego się do relacji z przygotowań, przebiegu rywalizacji, detali technicznych. Tymczasem odbyliśmy wraz z Kingą podróż bezpośrednio w wysokie góry. Staliśmy obok niej na szczytach, przeżywaliśmy wraz z nią trudności. Mówiliśmy też o pokonywaniu ludzkich słabości, zdobywaniu motywacji w życiu osobistym i zawodowym. Wspaniale było się spotkać w tak licznym gronie z tak wybitną postacią, której osiągnięcia stawiać należy na równi z wynikami najlepszych olimpijczyków. Po tym doświadczeniu wszyscy uczestnicy są zgodni – czas ruszyć w góry!
Adw. Marcin Kuleszyński Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
44
Podziękowania Podziękowania dla sponsorów fantów loterii charytatywnej przeprowadzonej podczas szkolenia w Starych Sadach w dniach 27.05 –29.05.2022 Podczas ostatniego szkolenia wyjazdowego członkowie naszej Izby zaangażowali się w loterię charytatywną, zorganizowaną wspólnie przez Komisję pro bono i Komisję Kultury, z której dochód (5800 zł) przeznaczony został na rzecz dzieci pokrzywdzonych wojną w Ukrainie. Pragniemy podziękować partnerom naszej akcji, tj. • Bali Spa w Gdańsku • Hotel Robert’s Port • Klub Sportowy Ogniwo • Restauracja „Checz u Kaszebe” w Chmielnie • Restauracja „La Cucina Ristorante” w Gdańsku • Restauracja „Gvara” w Gdańsku • Restauracja La Pampa Steakhouse w Gdańsku • Restauracja Malika w Gdyni • Restauracja Machina w Gdańsku • Restauracja „Rybakówka” • Restauracja „Stary Browar” w Kościerzynie • Ko Ham Joga – Monika Ziółek • Studio Makijażu Dorota Lipińska • Urtastore – Sklep z biżuterią • Villa Eva w Gdańsku • Wydawnictwo Wolters Kluwer,
a także: „Bibliotece Palestry” oraz Dziekanowi i Wicedziekanom Pomorskiej Izby Adwokackiej, Koleżankom i Kolegom adwokatom: Małgorzacie Głódkowskiej, Małgorzacie Jurewicz, Agnieszce Kanawce , Marcinowi Kuleszyńskiemu, Michałowi Gostkowskiemu, Krzysztofowi Kuczyńskiemu, Markowi Karczmarzykowi, Przemysławowi Rybińskiemu, Sebastianowi Sykunie, którzy w szczytnym celu, zaproponowali w charakterze fantów loteryjnych swoje umiejętności, efekty pracy twórczej czy naukowej.
Adw. Wioletta Kazimierczyk
Adw. Agnieszka Derezińska-Jankowska
45
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Wspomnienie Wspomnienie z rejsu statkiem po jeziorach Tałty i Śniardwy, który odbył się w dniu 27.05.2022 roku. Wzięło w nim udział 75 członków naszej Izby.
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
46
Zdjęcia przesłała: adw. Agnieszka Kanawka
47
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Ekonomia społeczna Działalność prospołeczna, ekologia i biznes – kwintesencja Spółdzielni Społecznej ZEROBAN W świadomości Kowalskiego hasło „spółdzielnia” automatycznie przywołuje w głowie obraz PRLowskich, państwowych zakładów pracy, szczególnie związanych z produkcją rolniczą i spożywczą. Mało kto wie, że spółdzielczość ma w naszym kraju bardzo długą historię, sięgającą początków dziewiętnastego wieku, gdy naród polski rozerwany rozbiorami podlegał wynaradawianiu. Idee spółdzielczości dotarły do nas z zachodu Europy, gdzie stały się odpowiedzią na nierówności społeczne, raczkujący kapitalizm i nierówny podział dóbr. Za ojca spółdzielczości na ziemiach polskich uważa się Stanisława Staszica (1755-1826), jednego z najwybitniejszych reformatorskich umysłów, działacza społecznego i politycznego. W 1811 roku założył pierwsze na polskich ziemiach (wówczas na terenie zaboru austriackiego) Hrubieszowskie Towarzystwo Rolnicze, które zrzeszało 329 chłopów, pośród których ziemia uprawna została po równo podzielona i którzy solidarnie łożyli opłaty na cele wspólne, płacili podatki oraz byli zobo-
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
wiązani do udzielania sobie wzajemnie pomocy. Towarzystwo, prócz uprawy ziemi, prowadziło też działalność oświatowo- wychowawczą oraz zorganizowało kasę pożyczkową dla swoich członków. Pomysł i realizację Staszica uznaje się za pierwszą dojrzałą organizację samopomocową na terenach Polski. Kolejne lata zaborów, zwiększający się ucisk i zwiększające się wynaradawianie spowodowały zwiększenie walki narodowościowo – wyzwoleńczej o charakterze oddolnym. Przy kółkach rolniczych, cechach rzemieślniczych zaczęły powstawać spółdzielnie zrzeszające konkretne grupy zawodowe oraz spółdzielnie o charakterze kredytowo-finansowym. Uzyskanie niepodległości zachwiało mocno spółdzielczością na terenach odzyskanych, szczególnie ze względu na odmienne ustawodawstwo oraz nierówny potencjał gospodarczy na terenach będących pod trzema zaborami.Próbę zniwelowania różnorodności ustawodawstwa podjęto w 1918 roku podczas Pierwszego Zjazdu Przewod-
48
Słowo od Redakcji ników Polskiego Ruchu Spółdzielczego, co zaowocowało uchwaleniem 20 października 1920 roku ustawy o spółdzielniach. Na bazie tej ustawy oraz kolejnej nowelizacji z 1934 roku prężnie rozwijała się spółdzielczość w postaci spółdzielni rolno-handlowych, spożywczych, mieszkaniowych, artystycznych, rzemieślniczych, a także kredytowych. W 1937 roku było ogółem 12 860 spółdzielni zrzeszających 3016 tys. członków, w tym było 3383 spółdzielni rolniczo-handlowych i spożywców, 1804 spółdzielni spożywców i 1408 spółdzielni mleczarskich. Po zakończeniu II Wojny Światowej, nowy ustrój i centralizacja władzy zachwiały podstawami modelu spółdzielczości zbudowanej w okresie międzywojennym. Upolitycznienie działań ekonomicznych i gospodarczych oraz wprowadzenie gospodarki planowej mocno osłabiły działalność samorządową. Przekonanie o wyższości gospodarki państwowej nad spółdzielczą doprowadziło do ograniczenia struktur spółdzielczych i zlikwidowało samodzielność oraz samostanowienie spółdzielców. Dlatego uważamy, jako aktywni spółdzielcy, że niezbędny jest powrót do wyjściowych idei oraz założeń i dlatego stawiamy ogromny nacisk w naszej działalności na edukację w zakresie ekonomii społecznej. Po roku 1989 spółdzielnie traktowane są jak pełnoprawne przedsiębiorstwa, które powinny dążyć do wypracowywania długofalowych zysków, jednocześnie stanowią podmioty, których zadaniem jest zapewnienie pracownikom czegoś więcej niż pensji i stabilnego miejsca pracy. Obecnie w Polsce działa 94 tysiące podmiotów ekonomii społecznej. Profile ich działalności są bardzo różne i mogą oferować szeroką gamę współpracy w obszarach produkcji i handlu (wyroby rzemieślnicze, spożywcze, meble, dekoracyjne itp.), usług (gastronomiczne, hotelarskie, transportowe, pielęgnacji zieleni, naprawcze itd.), usług publicznych (edukacja, opiekuńcza, pomoc społeczna itd.), aktywności rozwoju lokalnego (kulturowa, integracyjna itd.) Spółdzielnia socjalna jest jednym z podmiotów ekonomii społecznej i musi ona spełniać kilka wytycznych, m.in.: • tworzyć miejsca pracy w imię reintegracji zawodowej i społecznej osób zagrożonych wykluczeniem, • zatrudniać nie mniej niż trzech pracowników na podstawie umowy o pracę albo spółdzielczej umowy o pracę, z czego 50 % są to osoby zagrożone wykluczeniem, 49
• nie dzieli zysku pomiędzy udziałowców, lecz przeznacza na wzmocnienie potencjału przedsiębiorstwa i reintegrację, • wynagrodzenia nie przekraczają trzykrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. W Spółdzielni Socjalnej ZEROBAN realizujemy o wiele więcej niż tylko wytyczne dotyczące spółdzielczości. Stoją za nami idee społeczne, ekologiczne i edukacyjne. Rejestracja Spółdzielni w KRS nastąpiła 24.04.2020 roku, a pierwszych trzech pracowników zatrudniłyśmy w listopadzie 2020, dzięki wsparciu Ośrodka Wspierania Ekonomii Społecznej Dobra Robota i dotacji na utworzenie miejsc pracy dla osób z niepełnosprawnościami i oddalonych od rynku pracy.Dwa lata później, mimo trudnej sytuacji rynkowej związanej z zamknięciem w trakcie trwania pandemii, branży turystycznej i eventowej (które są strategicznymi dla nas klientami) zatrudnienie w Spółdzielni zwiększyłyśmy dwukrotnie. Udało się nam przy wsparciu OWES rozbudować park maszynowy, przeniosłyśmy pracownię do większego lokalu oraz podpisałyśmy porozumienie z Polskim Stowarzyszeniem na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną o stażach zawodowych, dzięki którym podopieczni PSONI mogą spróbować swoich sił w pracowni krawieckiej. Jeden z takich staży zakończył się spektakularnym sukcesem i do naszego zespołu dołączyła Ania, która jest specjalistką od szycia kieszeni, worków i małych kosmetyczek. W Spółdzielni Socjalnej ZEROBAN głównym profilem działalności jest szycie. Szyjemy, ale szyjemy w bardzo specyficznej niszy, której przyświeca kolejna nasza idea – ekologia.Materiałami bazowymi są dla nas materiały reklamowe, które zakończyły już swoje pierwotne życie w promocji. My wydłużamy ich przydatność wielokrotnie przerabiając je na torby, etui na laptopy, kosmetyczki i inne produkty. Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Na naszych stołach krawieckich lądują banery reklamowe, siatki mesh z zakończonych kampanii, roll-upy, ścianki typu backlight, próbniki materiałowe, a nawet odzież robocza czy pościel hotelowa. Wszystkie te materiały w warunkach ekonomii linearnej, po upłynięciu okresu pierwotnego wykorzystania, zostałyby wyrzucone. Co ważne w tym aspekcie – tego typu materiały (szczególnie z branży marketingowej i eventowej) nie podlegają utylizacji, gdyż nie są wykonane z surowców nadających się do recyklingu. Naszym celem jest wydłużyć maksymalnie czas użyteczności tych materiałów poprzez zmianę ich wyjściowej formy w przedmiot o długotrwałym zastosowaniu. Tak w naszej pracowni krawieckiej powstają superwytrzymałe torby na zakupy, pojemne torbynerki, teczki konferencyjne i wiele, wiele innych gadżetów, które firmy mogą wykorzystać do dalszych kampanii marketingowych, wzmacniania integracji i zaangażowania pracowników. ZEROBAN jest odpowiedzią na aktualnie najważniejsze trendy w środowiskach biznesowych i zachowaniach konsumenckich, czyli less waste i odpowiedzialny społecznie biznes. Łączenie działań proekologicznych i współpracy z podmiotem ekonomii społecznej pozwala naszym biznesowym klientom rozbudowywać poGdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
zytywny i zaangażowany wizerunek swojej firmy. Obecnie coraz ważniejsze stają się idee jakie reprezentuje sobą firma, a nie zysk jaki wypracowuje. Globalny kryzys klimatyczny, coraz większa świadomość konsumenta dotycząca ekologii kierują firmy ku poszukiwaniu rozwiązań niwelujących skutki niektórych działań, które wpisane są w zwyczajowy profil działania. I właśnie w aspekcie eventowym i marketingowym ZEROBAN wspiera firmy ułatwiając ograniczenie ilości odpadów po kampaniach reklamowych. Najnowszym trendem tego kierunku jest współpraca z agencjami marketingowymi, które już od samego początku
50
prowadzenia klienta mogą mu zaoferować nie tylko kampanię reklamową z wykorzystaniem tradycyjnych form, ale także upcycling wszystkich wytworzonych w trakcie kampanii materiałów. W ten sposób współpracujemy z jednym z największych producentów odzieży – zdjęcia reklamowe wydrukowane na ściankach typu backlight będące elementami kampanii sezonowych przerabiamy na plecako-worki. Te z kolei klient wykorzystuje w dalszych kampaniach wzmacniających wizerunek firmy, jako podmiotu zaangażowanego w zmniejszanie produkcji odpadów oraz wspierającego ekonomię społeczną. Kolejną wartością dodaną tej konkretnej współpracy jest fakt, że odpady, które zostają w naszej pracowni po produkcji worków, wykorzystujemy dalej szyjąc z nich kosmetyczki dla gości (uchodźców) hosteli tymczasowych. To działanie charytatywne, które realizujemy przy wsparciu wolontariuszy. Wartością dodaną takiej współpracy jest storytelling, który idzie za każdym produktem opuszczającym naszą pracownię. To opowieść o małej, lokalnej spółdzielni, o pracownikach, którzy ze względu na swoje niepełnosprawności nie mogli znaleźć stabilnego zatrudnienia na komercyjnym rynku pracy, o nakładzie pracy włożonym w umycie i przygotowanie banneru do dalszej obróbki, o szkoleniach, które spółdzielnia zapewnia swoim pracownikom, by się doskonalili oraz opowieść o potencjalnym śmieciu, który nie wylądował na wysypisku, a pokazał swoją piękniejszą stronę w nowym produkcie. To także opowieść o ludziach, którzy kochają swoją pracę i bardzo się w nią angażują, a także włączają się w pomaganie innym. Zaangażowanie w działania charytatywne i organizację wolontariatu, także pracowniczego naszych klientów, mamy wpisane w nasze DNA. Od samego początku istnienia Spółdzielni działania non-profit towarzyszą nam bezustannie. Szyłyśmy maseczki i fartuchy medyczne, gdy była taka potrzeba w szczycie pandemii. Wspieramy organizacje pomagające uchodźcom z Ukrainy przekazując na ich konta zyski ze sprzedaży flag i serduszek w kolorach żółtym i niebieskim oraz tworzymy projekty długofalowej pomocy uchodźczyniom, które znalazły schronienie przed wojną w Gdańsku. Projekty te mają na celu przygotowanie do pracy i utworzenie kolejnych, stabilnych miejsc pracy.
Ekonomicznie działamy jak zwykła firma, ale realizujemy cele społeczne. Zatrudniamy osoby wykluczone lub oddalone od rynku pracy – osoby z niepełnosprawnościami, po długim bezrobociu, po życiowych dramatach, imigrantów itd. Na pracownikach opiera się działanie produkcyjne Spółdzielni. Rodzaj przyjmowanych zamówień, zakres usług świadczonych przez Spółdzielnię – to wszystko dostosowane jest do możliwości naszych pracowników. Z poszanowaniem ich umiejętności, talentów oraz ograniczeń. Jesteśmy jedyną na pomorzu organizacją ekonomii społecznej, która łączy tak wiele aspektów i obszarów: organizację wolontariatu, wsparcie osób z niepełnosprawnościami oraz wykluczonych z rynku pracy, działania proekologiczne oraz edukację prospołeczną i ekologiczną.Każdy podejmujący współpracę ze Spółdzielnią powinien mieć świadomość, że wynik tej współpracy nie wspiera marki, lecz ludzi zatrudnionych w tej spółdzielni, bo to człowiek – jego dobro i rozwój, jest na pierwszym miejscu. Z firmami ceniącymi te wartości współpracujemy, a finansowe zyski wynikające z realizacji kolejnych zleceń przeznaczamy na dalszy rozwój Spółdzielni, np. na szkolenia pracowników, na zakup urządzeń podnoszących jakość wyrobów szytych przez nasze krawcowe lub podnoszenie standardu infrastruktury w pracowni (obecnie stoimy przed koniecznością remontu łazienki).
Karola Dwórznik
Magdalena Jabłońska
51
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Niebo nad Palestrą And the peace in the wold Wyświechtany frazes z konkursów piękności stał się namacalnie najbardziej pożądanym stanem rzeczy. Nie jest tak, że w momencie wybuchu wojny na Ukrainie, świat pozbawiony był konfliktów zbrojnych. Natomiast wojna w Europie, która uwielbia najbardziej wysublimowane legislacyjne wyzwania w postaci chociażby krzywizny banana, a zmuszona jest patrzeć na obrazki mordów, gwałtów i myśleć o tym czy zimą będzie czym ogrzać półmilionowe miasta, to stan budujący napięcie nie do udźwignięcia dla większości europejskiego społeczeństwa, a co gorsza, także jego niektórych decydentów. Historycznie II wojna światowa nie wydaje się nam aż tak odległa, ale to ciekawa konstatacja, że moje pokolenie jest już drugim, które dorosło bez doświadczenia konfliktu zbrojnego w najbliższym otoczeniu. Aktualni przywódcy zachodnioeuropejscy i ich doradcy także należą do jednego z tych dwóch pokoleń i efekt jest taki, że nikt nie czuje się tak komfortowo w zaistniałych realiach jak główny rozgrywający z Kremla. Dla jednych koszmar wojny jest szokiem połączonym z obronną reakcją, dla drugich, wolno i z premedytacją rozgrywanym narzędziem – dokładnie obliczonym właśnie na stan nie do zniesienia dla pozostałych. Tymczasem to co trudno jest znosić trzeba jak najszybciej zakończyć – tak działa ludzka psychika i niezależnie od naszych wyobrażeń na ten temat, większość reakcji odbywa się na mało dojrzałym poziomie adaptacyjnym unikania, zaprzeczania i dążenia do natychmiastowego końca – za wszelką cenę. Jakże kusząca jest wizja Europy ponownie żyjącej w pokoju (lub jego idyllicznym złudzeniu) – prawdopodobnie w obecnej sytuacji wystarczyłoby jedynie uszczuplić Ukrainę o część jej wschodnich terenów. Nad Mołdawią, a przynajmniej samym Naddniestrzem, Berlin czy Paryż też nie wylałyby łez. Moskwa miałaby swój sukces, a Europa pokój. Nie wydaje się to jednak droga słuszna, do Polaków też kiedyś wszyscy mieli pretensje, że głupiego korytarza nie chcieliśmy wydzielić. Zdaje się to rozumieć ojczyzna Neville’a Chamberlaina, który miał przywieźć pokój, a co przywiózł w efekcie, pokazała historia. Z kolei jeszcze aktualny premier Wielkiej Brytanii (a słyszałam już opinie, że partygate to jawna inspiGdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
racja rosyjskich służb) próbuje bardzo aktywnie kreować politykę europejską na wschodzie. Wystarczy przypomnieć, że to właśnie Boris Johnson razem z Mateuszem Morawieckim odbywali ostatnie konsultacje z Wołodymyrem Zełenskim w przeddzień rozpoczęcia pierwszego bombardowania, o pomyśle budowania osi Londyn-Warszawa-Kijów nie wspominając. Ten porównywalnej do Winstona Churchilla urody polityk brytyjski wydaje się mieć ambicję na miarę swojego historycznego poprzednika, przynajmniej w polityce zewnętrznej. Oby miał do zaoferowania znacznie więcej niż krew, znój, łzy i pot, być może nie jest jeszcze za późno. Wracając do tytułowej problematyki pokoju na świecie, zauważmy, że „pokój” nie pojawia się w zbyt wielu nagłówkach. Częściej słyszymy – przynamniej w polskiej narracji – o „wstrzymaniu” bądź „zakończeniu działań wojennych”. Słowa i ich dobór mają wielką moc i nic nie pozostaje dziełem przypadku – w obecnych warunkach wypracowanie stanu pokoju, który chociaż trochę satysfakcjonowałby strony, jest poza horyzontem. Ukraina walczy o całą Europę i wszystko co w jakikolwiek sposób legitymizuje obecnego przywódcę Rosji – zwłaszcza w postaci jakiegokolwiek zdobyczy terytorialnej – będzie sromotną porażką zachodniego świata. Cokolwiek dostaną, przyjdą po więcej, czego nie dostaną – wyciągną po to ręce. Brutalna prawda jest taka, że te ręce trzeba uciąć, uciekając się do prymitywnej, ale prostej i skutecznej przemocy. Czegoś czego pokolenia wychowane na „love and peace” się brzydzą, na co zapewne liczy były agent KGB zasiadający na złotym tronie.
Adw. Dagna Maciejewska
52
Marek wśród obrazów Noli turbare circulos meos
Tradycyjnie już, delikatnie przypominając mi o zbliżającym się terminie oddania kolejnego felietonu, Naczelna naszego Kwartalnika – Agnieszka Kapała-Sokalska – zapytała mnie, czy myślałem nad stałą nazwą rubryki. Zaskoczyło mnie, to, bo pisząc każdy tekst mam poczucie jakbym robił to po raz pierwszy, zaczynał coś nowego. Bo trudno jest przestawić myśli ze spraw codziennych a przez to tak absorbujących, by zastanawiać się nad sprawami tak niepraktycznymi – jak idee i piękno formy – którym poświęcanie czasu zdaje się być luksusem. A to już ponad 5 lat, gdzie staram się rozmawiać z Tobą o malarstwie, filozofii a czasami o sporcie rozumianym jako samotne zmaganie z samym sobą. Czy możemy 53
się bez nich obejść ? Dziś filozofia, rozumiana jako sztuka życia, zastępowana jest przez wszechobecne psychologiczne porady, zaś popularne opracowanie dotyczące myśli stoickiej, młoda sprzedawczyni w księgarni przy kasie zaoferowała mi jako „literaturę rozwojową” – tak jak hot doga czy czekoladkę na stacji benzynowej, gdy płace za paliwo. Obrazy zaś zaczynają skupiać na sobie uwagę jako ciekawa metoda inwestycji kapitału. Rzadko zwracamy uwagę na sztukę, Powoli zapominamy to, co na studiach liznęliśmy na wykładach z filozofii. Nawet – w co wierzę – te dziedziny są dla nas interesujące, nie traktujemy ich jako istotnej części życia, godnej tego, aby poświęcić im dużo czaGdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
su, bo właśnie czasu, skupienia a czasami pozornego roztargnienia, bezproduktywnej gonitwy myśli wymaga doświadczenie sztuki i namysł nad życiem. To zupełnie zrozumiałe. Nauczyliśmy się żyć w świecie wymagającym ogromnego zaangażowania i aktywności. Uwierzyliśmy– bo czemu mieliśmy nie wierzyć obserwując europejską rzeczywistość – że będzie tylko wyżej, szybciej, dalej – a przez to lepiej i bezpieczniej. Że wytężona praca pozwoli nam opanować świat, że dzięki niej demokracja liberalna – ów zdaje się najdoskonalszy polityczny projekt afirmujący potrzeby i wolność człowieka – będzie zapewniać nam szanse na sprawiedliwy świat. Dzięki szczepionkom, w których potrzebę i skuteczność nie wątpił nikt, zaczęliśmy zapominać o niegdyś groźnych chorobach, a wojny powoli zaczynały nam się kojarzyć z walkami robotów, które precyzyjnie sterowane przez okularników pochylonych nad klawiaturą, bez zbędnych ofiar eliminowały wojskowe obiekty. I wszystko miało zależeć od nas. Naszego trudu i zaangażowania. I chociaż nasze plany nie zawsze się spełniały, droga do nich wydawała się wytyczona i znana. Gdzie jesteśmy teraz? Doświadczeniem człowieka zawsze była niepewność i zmiana. Poczucie, że oto wreszcie osiągnęliśmy stabilizację, bezpieczeństwo i pokój zwykle poprzedzało upadek. Ale pośród gwałtownych zmian wywołujących naturalny lęk i poczucie dezorientacji, zawsze szukano czegoś co może wykraczać poza nietrwałość bytu, zmienność świata. Nie zawsze efekty owych poszukiwania da się zamknąć w precyzyjne określenia, nie zawsze nawet sami potrafimy je nazwać i wyrazić – a cóż dopiero przekazać innym. Jak zawsze – obejrzyj dziś ze mną obraz. Tym razem niech to będzie „Śmierć Archimedesa” Thomasa Degeorge. Francuski malarz stworzył go
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
w 1815 r., kiedy Europa zakończyła serię wyniszczających wojen napoleońskich a dyplomaci zgromadzeni w Wiedniu układali projekt stabilnego, bezpiecznego świata (skąd my to znamy). I przyprowadziłem Cię przed ten obraz, nie dlatego, że jest malowany w rozpowszechnionym wówczas stylu neoklasycznym, mającym w założeniu oddawać ponadczasowość niezmienność i aktualność (więc właśnie „klasyczność”) poruszanych tematów. Artysta uchwycił scenę śmierci mędrca w czasie oblężenia Syrakuz. Gdy żołnierz wtargnął do komnaty, Archimedes był zajęty rozwiązywaniem matematycznego problemu. Nie, uczony nie był zagubionym w świecie, odrealnionym starcem. Z powodzeniem uczestniczył w obronie miasta, konstruując nowatorskie machiny miotające pociski na oblegających. Lecz w obliczu katastrofy zwrócił się ku temu, co mogło porządkować i objaśniać świat. Ku pięknu geometrycznych twierdzeń, dziedziny pokrewnej naukom ścisłym i sztuce. Noli trabare circulos meos! – krzyknął w chwili śmierci odsuwając rękę żołnierza od zapisanych tabliczek. Nie zamazuj moich kół! Nie zamazuj, bo one przetrwają, bo dzięki nim zrozumieją ci, co po nas będą mierzyć się z wieczną zmianą, ciągłą destrukcją zastanego świata. Maluj, śpiewaj, tańcz, pisz. Bo tylko tak przetrwasz. *
Adw. Marek Karczmarzyk
54
Informacja 15 pytań o e-SOA, czyli zinformatyzowana Adwokatura XXI wieku 1. Co to jest e-SOA? E-SOA, czyli elektroniczny system obsługi Adwokatury, to system, który posłuży do procesu pełnej informatyzacji Adwokatury. Inaczej mówiąc, to platforma oferująca narzędzia ułatwiające pracę izb adwokackich, pracę adwokata, aplikanta i prawnika zagranicznego oraz komunikację między członkami Adwokatury, ich izbą adwokacką, Naczelną Radą Adwokacką, a także cyfryzującym się wymiarem sprawiedliwości. Narzędzi jest wiele i dalej zostaną przybliżone. Najbardziej rozpoznawalnym w tej chwili jest Krajowy Rejestr Adwokatów i Aplikantów Adwokackich, którego dane wpisywane są za pośrednictwem systemu e-SOA. 2. Kto może korzystać z e-SOA? System zaprojektowany jest z jednej strony dla pracowników okręgowych rad adwokackich i Naczelnej Rady Adwokackiej, z drugiej – dla adwokatów, aplikantów adwokackich i prawników zagranicznych.
ka wspiera okręgowe rady adwokackie w ich przygotowaniu do coraz szerszego korzystania z e-SOA poprzez wewnątrzsamorządowe propagowanie informacji o systemie oraz oferowanie szkoleń dla pracowników ORA z użytkowania e-SOA w pracy biura. Ostatnie szkolenia odbyły się 28 i 30 marca 2022 r. 5. Po co jest e-SOA? Cyfryzacja wymiaru sprawiedliwości to już nasza teraźniejszość, dlatego cyfrowa Adwokatura to konieczność, ale też szansa na ułatwienie pracy pionu administracyjnego samorządu, pracy adwokatów i szkolenia aplikantów. Zadaniem e-SOA jest ujednolicenie i usprawnienie pracy biur okręgowych rad adwokackich i biura Naczelnej Rady Adwokackiej, komunikacji między nimi oraz między pionem administracyjnym samorządu a adwokatami i aplikantami.
3. Jak wygląda harmonogram wdrażania e-SOA w izbach adwokackich? Prace nad systemem trwają, a ich istotnym elementem jest stopniowe i sukcesywne wdrażanie poszczególnych funkcjonalności w izbach adwokackich – terminy zależą m.in. od potrzeb i przygotowania okręgowych rad adwokackich. Oprócz procesu wdrażania funkcjonalności w izbach, w harmonogram prac nad e-SOA wpisane jest także budowanie nowych funkcji, z myślą o wszechstronnym wykorzystaniu cyfrowych możliwości, jakie daje ten system. Kolejne etapy rozpisane są na kwartały roku 2022 i 2023. 4. Jak izby mogą przygotować się do wdrażania funkcjonalności e-SOA? Proces wdrażania funkcjonalności e-SOA w poszczególnych izbach trwa. Naczelna Rada Adwokac-
55
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Docelowo e-SOA ma zapewnić jeden kanał komunikacji z sądami i innymi organami wymiaru sprawiedliwości, poprzez np. logowanie się do Portalu Informacyjnego sądów powszechnych na konto pełnomocnika. 6. Czy wdrażanie eSOA jest obowiązkowe dla izb? Tak. Przy czym to okręgowe rady adwokackie decydują, z których narzędzi korzystają. Żeby system był jak najbardziej użyteczny, wskazane jest, aby rady korzystały z możliwości, jakie daje e-SOA, w jak najszerszym zakresie. 7. Jakie funkcje oferuje e-SOA izbom? System wprowadza automatyzację prac biur okręgowych rad adwokackich i Naczelnej Rady Adwokackiej. E-SOA to centrum zarządzania kontem adwokata i aplikanta. Rady okręgowe mogą prowadzić rejestr adwokatów i aplikantów swojej izby, dokumentacje związane z doskonaleniem zawodowym, wizytacjami, patronatem, jak też prowadzić usystematyzowany rejestr składek samorządowych i składek OC. E-SOA to także zarządzanie całym procesem związanym z egzaminami wstępnymi na aplikację adwokacką oraz egzaminem zawodowym – adwokackim. Dzięki wprowadzanym danym możliwe jest generowanie statystyk i raportów. 8. W jaki sposób e-SOA pomoże w komunikacji wewnątrz samorządu? E-SOA pozwala na sprawną komunikację pomiędzy ORA a adwokatem i aplikantem. Dzięki spersonalizowanemu Panelowi Adwokata, którego jednym z modułów jest m.in. skrzynka „mailowa” nie będzie już problemu, że ważna wiadomość z rady trafiła do spamu. Każdy adwokat na swoim panelu będzie otrzymywał od rad wszelką korespondencję bezpośrednią, ale też komunikaty i ogłoszenia o szkoleniach, wydarzeniach izbowych itp. E-SOA daje też możliwość komunikacji pomiędzy adwokatami za pomocą wewnętrznego forum, które pozwala na większą swobodę wypowiedzi niż np. Facebookowe grupy, do których dostęp mają nie tylko adwokaci.
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
9. Czym jest Panel Adwokata? To po prostu jeden z elementów e- SOA, dedykowany adwokatom. Ta platforma oferuje szereg cyfrowych narzędzi, ułatwiających pracę adwokatów i aplikantów (poprzez analogiczny Panel przeznaczony dla aplikantów adwokackich). Stanowi wsparcie w szkoleniu aplikantów adwokackich oraz w komunikacji zarówno adwokatów, jak i aplikantów z okręgowymi radami adwokackimi i z wymiarem sprawiedliwości drogą cyfrową. Szczególny nacisk położony jest na zabezpieczenie korespondencji, a tym samym wzmocnienie ochrony tajemnicy adwokackiej. Panel Adwokata, podobnie jak cała e-SOA, jest rozbudowywany. Na dziś dostępne do wdrożenia w izbach są: możliwość aktualizowania swojego zawodowego statusu i danych kontaktowych, przepływ informacji o szkoleniach w ramach doskonalenia zawodowego, weryfikacja składek samorządowych i ubezpieczenia OC, zarządzanie prenumeratą „Palestry”. 10. Jakie funkcje Panelu Adwokata są już dostępne? Uruchomienie poszczególnych funkcji i wdrożenie ich w izbach adwokackich, to dwa osobne procesy, które już się rozpoczęły i będą trwać przez kolejne kwartały roku 2022 i 2023. Niemniej jednak już teraz niektóre izby otworzyły swoim adwokatom możliwość korzystania z aktualizowania danych, zarządzania prenumeratą „Palestry” i przekazywania informacji związanych z doskonaleniem zawodowym. 11. Jakie rozwiązania pojawią się w przyszłości w e-SOA i Panelu Adwokata? Obecnie trwają prace nad wdrożeniem kolejnych modułów, wybrane z nich to: • sprawy z urzędu – moduł ten pozwala na zakładanie i zarzadzanie sprawami z urzędu oraz dyżurami sądowymi poszczególnych członków. Dzięki niemu rady będą miały możliwość przeprowadzenia ankiet jakiego rodzaju sprawy z urzędu adwokaci chcą prowadzić;
56
• e-Dziennik – to narzędzie do zarządzania całym procesem szkoleniowym aplikanta. Będzie to baza roczników i grup, wykładowców, znajdą się tam plany zajęć, informacje o patronie, zawiadomienia o kolokwiach czy też możliwość usprawiedliwienia nieobecności na zajęciach. E-Dziennik będzie pozwalał też na bezpośrednią komunikację pomiędzy ORA a aplikantem za pomocą czatu. • zastępstwo procesowe ułatwi kontakt adwokatów w całej Polsce w celu znalezienia zastępstwa procesowego; • sprawy dyscyplinarne, w którym m.in. znajdą się cyfrowe akta spraw, zarządzanie sprawami rzecznika dyscyplinarnego i sądu dyscyplinarnego, a także publikowane będzie orzecznictwo; • zarządzanie szkoleniami stacjonarnymi oraz online – dzięki temu modułowi będzie można zarządzać kalendarzem szkoleń, zapisywać się na szkolenia zarówno te online, jak i stacjonarne, przeprowadzać szkolenia w formie e-learningu i uzyskiwać tym samym punkty doskonalenia zawodowego. • w planach są również narzędzia, które bezpośrednio ułatwią pracę adwokatów – prosty generator stron www i papierów firmowych, elektroniczny podpis, płatność online i wiele innych. 12. Czy za korzystanie z Panelu Adwokata trzeba zapłacić? Nie. Korzystanie przez adwokatów i aplikantów z Panelu jest bezpłatne, ponieważ powstał on i jest rozbudowywany ze składek adwokackich. O tym jaka część składki jest przeznaczona na informatyzację Adwokatury zadecydowała Naczelna Rada
57
Adwokacka w uchwale przyjętej 15 stycznia 2022 r. podczas posiedzenia plenarnego. 13. Czy Panel Adwokata pozwoli na komunikację także między adwokatami i klientami? System nie daje jeszcze takiej możliwości, ale w planach jest stworzenie tzw. Cyfrowej Kancelarii, czyli narzędzia wspierającego wykonywanie codziennych czynności zawodowych adwokata. Jednym z elementów tej platformy będzie możliwość zarządzania bazą klientów i kontaktów z nimi. 14. Czy e-SOA będzie powiązany z Portalem Informacyjnym sądów powszechnych? Tak. System jest już powiązany z Portalem Informacyjnym. To dzięki e-SOA i wprowadzonym w nim danym, adwokaci mogą logować się do Portalu Informacyjnego. W niedalekiej przyszłości będzie powiązany nie tylko z e-sądami, ale też będzie dawał możliwości przeglądania ksiąg wieczystych, jak również będzie zintegrowany z systemami informacji prawnej. 15. Do kogo kierować pytania dotyczące e-SOA i Panelu Adwokata? Pytania dotyczące funkcjonalności e-SOA oraz Panelu Adwokata i Aplikanta, narzędzi wdrożonych już w danej izbie adwokackiej, adwokat może kierować do właściwej sobie okręgowej rady adwokackiej. Materiał opublikowany na prośbę Biura Prasowego Naczelnej Rady Adwokackiej
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
Ślepym okiem Temidy
Rys. Arkadiusz Krupa, Sędzia Sądu Rejonowego w Łobzie
Gdański Kwartalnik Adwokacki nr 60/2022
58