Współczesny Nowy Jork składa się z wielkich problemów i małych zachwy tów. I nawet jeśli miasto nie radzi sobie systemowo z rosnącymi nierównościami społecznymi, skalą migracji czy starze niem się jego populacji, wciąż w wielu aspektach może stanowić inspirację dla badaczy i projektantów przestrzeni pu blicznych. W szczególności zaś miejsc, które przynosić mają codzienne wy tchnienie od miejskiego zgiełku i poczu cia stłoczenia. aleksandra litorowicz, magdalena krzosek-hołody betonowych filarach. Jak to robi? Jak na tak spektakular nego kolosa, dość… zwyczajnie. ARCHITEKTURA CZASU WSPÓLNEGO „Ludzkie oblicze” Nowego Jorku to przede wszystkim prze myślana mała architektura, która pozwala na wspólne spę dzanie czasu – nie tylko w for mie chwilowego odpoczynku, ale także wspólnego zjedzenia posiłku, spotkania i pobycia ra zem. Na skwerach i placach
166
Nowy Jork coraz bardziej pra gnie żyć w parkach i zielonych terenach rekreacji, na nadrzecz nych promenadach, na zre witalizowanych terenach poprzemysłowych, na far mach i w ogródkach społecz nościowych czy różnego typu ogrodach na powierzchniach architektonicznych – od daw nego torowiska nadziemnej ko lejki (High line), przez dach przemysłowej hali (Kingsland Wildflowers) po sztuczną wy spę (Little Island) uniesioną nad Hudson River na ogromnych
MIASTOZDZICZENIE
(Nadal) ucząc się od Nowego Jorku