Czytelnia jutra już dziś N
owa czytelnia Wydziału Polonistyki UJ zachwyca, wywołując wręcz niedowierzanie u każdego, kto pamięta jej poprzedni wygląd, który niewiele zmieniał się przez ostatnie półwiecze. Gdy jesiennym, ciemnym wieczorem otworzycie jej (czytelni) drzwi i zobaczycie duszne pomieszczenie, wypełnione szczelnie studentami i ogrzane świecącymi się lampkami, prawdopodobnie odechce się wam czytania1 – przestrzegano studentów w 1993 roku w Kompendium wiedzy niezbędnej... Chętnych jednak nie zabrakło, bo w latach 90. XX wieku odnotowano rekordową frekwencję: 200, 220, 250 osób dziennie! Kto z polonistów nie siedział w czytelni nad „beenkami”, na twardych, niezniszczalnych krzesłach z Sędziszowa i przy małych stolikach z Kalwarii ustawionych w sześciu wąskich rzędach? A dokoła przyścienne regały wysokie pod sam sufit i te nieco niższe, tworzące labirynty wokół katedry dyżurującego niezłomnie pana Adasia. To postać kultowa – dono-
siło „Echo Akademickie”. Warto było zabiegać o względy pana Adama, bo tym, których lubi, może dać miejsce przy oknie, pozwolić wynieść książkę do pobliskiej kafejki, a w sytuacji tragicznej – jutro mam egzamin! – nawet do domu na noc2. Trudno zgadnąć, czy przypadek to sprawił, czy nastał symboliczny koniec pewnej epoki, gdy wraz z przejściem na emeryturę Adama Patoczki (zawsze życzliwie nastawionego do zmian) w roku 2024 pojawiły się na horyzoncie realne szanse na realizację marzeń o modernizacji czytelni. Ministerialny program strategiczny Inicjatywa Doskonałości na Uniwersytecie Jagiellońskim umożliwił pozyskanie środków na generalny remont tego pomieszczenia. Należało jednak odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie, jakiej czytelni potrzebujemy w dobie rozwijających się nowych technologii cyfrowych? Jak zagospodarować 100 metrów kwadratowych powierzchni, by nie ograniczyć się jedynie do powielenia wersji dotychczasowej?
I czy warto inwestować niemałe pieniądze w czytelnię? Twierdząca odpowiedź na ostatnie pytanie była oczywista, bo nauka to nie koszt – to inwestycja3, także w infrastrukturę. Kwestią do dyskusji pozostawała natomiast celowość i funkcjonalność proponowanych rozwiązań. Bezdyskusyjnym priorytetem stała się poprawa dostępności czytelni dla studentów i pracowników naukowych oraz osób z niepełnosprawnościami. Dzięki postulatom środowiska naukowego proces modernizacji czytelni objął również rozbudowę niezbędnego zaplecza do pracy w Sekcji Informacji Naukowej i Bibliometrycznej, z której korzystają obecnie przedstawiciele czterech dyscyplin, zatrudnieni na Wydziale Polonistyki oraz na innych wydziałach naszej Uczelni (literaturoznawstwo, językoznawstwo, nauki o kulturze i religii, nauki o sztuce). Tym sposobem inwestycja o strategicznym znaczeniu dla rozwoju infrastruktury badawczej i dydaktycznej Wydziału,
74
alma mater nr 264
Magdalena Sokołowska
Czytelnia Wydziału Polonistyki UJ po modernizacji – naturalna kolorystyka i panele LED wzorowane na świetliku sufitowym tworzą jasną, przyjazną przestrzeń wspólną