Tygodnik united nr 14 (16 30 czerwca)

Page 1

Numer 14 (16-30 czerwiec)

Felietony Aktualności Wywiady Analiza Transferów


Słowem wstępu

F

Okazuje się jednak, że football to nie tylko Mistrzostwa Świata. Pomimo, że oczy całego piłkarskiego świata są skupione na boiskach w Brazylii, dużo dzieje się również poza kontynenfazę. Redakcja: tem Ameryki Południowej. OkienBartłomiej Matulewicz Trwające mistrzostwa są wyjątkowe. ko transferowe trwa w najlepsze, a doPaweł Klama Można z sporym przekonaniem stwier- wodem tego jest rozbudzające się dzić, że są to obecnie jedne z cie- z transferowego letargu United. Dwa Redaktorzy kawszych rozgrywek w historii. Wyso- transfery w dwa dni mogą robić wspierający: ki poziom gry ofensywnej przekłada wrażenie. Michał Stencel się na liczne bramki, a oczy kibiców Krzysztof Nowicki mogą cieszyć piękne trafienia czy W ramach kolejnego numeru United Paweł Szcześniak ponownie skupiliśmy się na temaszybkie akcje. tach związanych z Mistrzostwami Nie brakuje również niezwykłych Świata. Odnieśliśmy się również do DTP, grafika, rozstrzygnięć. Tragiczna postawa tematu Suareza, przygotowaliśmy Bartłomiej Matulewicz Hiszpanii oraz wybitny występ Ko- analizę transferów oraz przeprowadstaryki pokazują prawdziwą nieprze- ziliśmy wywiad z przedstawicielem Okładka: Magdalena Orpych (MaRaYu9) widywalność piłki nożnej. Nie sposób MUPS-Toruń. A wszystko to na bliswytypować kandydata do zdobycia ko 30 stronach, do których lektury zapraszamy! tytułu mistrza świata.

Chcesz nawiązać współpracę? Masz ciekawe sugestie? Chciałbyś podzielić się opinią?

Skontaktuj się z nami!

gazeta_mu@gazeta.pl

facebook.com/tygodnikunited

Większość grafik użytych w tygodniku jest wykorzystane w ramach licencji Creative Commons. Copyright by Tygodnik United

2

Tygodnik United numer 14

aza grupowa Mistrzostw Świata za nami. Turniej wkroczył w swoją decydującą, a zarazem najbardziej emocjonującą,

Nasi partnerzy


W numerze

Analiza transferów!

1 Aktualności United w mediach

(4-6)

2 Krótka piłka Welcome to Manchester czyli o Herrerze i Shawie słów kilka (7-9) 3 Krótka piłka Ząb niezgody ciężki orzech do zgryzienia w sprawie Suareza

(8-9)

4 A co mi tam! Mudialowa wystawa talentów (10-11)

5 A co mi tam! Siła gospodarzy, czy piłkarska niemoc? (12-13) 6 Czerwone Legendy Teddy Sheringham (14-17) 7 Okiem kibica Kibice z grodu Kopernika MUPS - Toruń, kibice z charakterem!

wywiad z Michałem Koczywąsem (18-20)

Tygodnik United numer 14

3


Aktualności

Doniesienia Transferowe

Jak donoszą angielskie media Manchester United złożył nową ofertę za lewego obrońcę Southampton Luke’a Shawa wynoszącą 34 mln funtów. Taka kwota spowodowałaby, że młody piłkarz stałby się najdroższym nastoletnim zawodnikiem świata. Louis Van Gaal jest podobno wielkim fanem talentu Anglika i za wszelką cenę chce mieć go w swoim zespole. Transfer miałby zostać sfinalizowany tuż po powrocie zawodnika z Mistrzostw Świata. Shaw mógłby liczyć w United na tygodniówkę w wysokości około 100 tysięcy funtów tygodniowo. Mats Hummels, obrońca Borussi Dortmund zaprzeczył jakoby od następnego sezonu miał występować w koszulce Manchesteru United. 25 – latek nie wykluczył jednak takiej możliwości w przyszłości. - Nigdy o tym nie myślę, nie rozmawiam na temat transferu do United, ponieważ nie spodziewam się tego w tym oknie. To nie jest najważniejsza rzecz w tym momencie. Zawodnik Ajaxu Amsterdam Daley Blind odmówił komentarza na temat swej przyszłości. Po dobrych występach w meczach fazy grupowej Mistrzostw Świata Holender łączony jest z transferem do m. in. Manchesteru United, Liverpoolu czy Borussi Dortmund. Definitywnie odcinam się od wszystkich doniesień. Jestem teraz na zgrupowaniu reprezentacji i tylko na tym się koncentruję. Adam Crafton, korespondent Daily Mail za pośrednictwem konta na Twitterze przekazał informację, iż Manchester United uzgodnił warunki kontaktu z Thomasem Vermaelenem. Kluby mają dość do ostatecznego porozumienia po zakończeniu Mistrzostw Świata. Kwota transferu oscyluje w granicach 8,5 – 10 mln funtów.

4

Tygodnik United numer 14

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2d/LuisSuarez_CL_interview.JPG

Ander Herrera został zawodnikiem Manchesteru United. Komunikat podała oficjalna strona klubu. Hiszpan podpisał czteroletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. Zawodnik wpłacił kwotę równą klauzuli odejścia zawartą w jego kontrakcie. Jestem zachwycony dołączeniem do Manchesteru United i możliwością wpływu na rozwój klubu. Transfer na Old Trafford to spełnienie marzeń. Dołączyłem do United by wspomóc zespół w osiągnięciu celów. Nie mogę się już doczekać występów w czerwonej koszulce. Chcę podziękować fanom i sztabowi w Bilbao za wsparcie. Życzę moim kolegom wszystkiego dobrego na przyszłość.

Zawieszenie Suareza Luis Suarez został zawieszony przez FIFA na 9 meczów reprezentacji. Otrzymał przy tym 4 miesiące wykluczenia z jakiejkolwiek działalności sportowej. Oznacza to, że ponownie Liverpool nie będzie mógł skorzystać z usług Urugwajczyka na początku kampanii ligowej. Wszystko jednak wskazuje na to, że kara nie wpłynie na ewentualny występ Suareza w meczu przeciwko United, gdyż kara wygasa przed starciem United z Liverpoolem. Przypominamy, że Suarez otrzymał jedną z większych kar w historii piłki nożnej z uwagi na ugryzienie Chelliniego podczas starcia w polu karnym. Wpływ na wysokość kary niewątpliwie miały wcześniejsze ekscesy Urugwajczyka, który wielokrotnie trafił na pierwsze strony gazet z uwagi na wybryki rasistowskie, ugryzienia czy niesportowe zachowania.

Ogłoszono zyski z Ligi Mistrzów Według raportu UEFA Manchester United zarobił dzięki występom w zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów ponad 44 mln euro. Jest to najlepszy wynik pośród wszystkich angielskich drużyn. Raport UEFA sugeruje również, jakie straty czekają klub w związku z niezakwalifikowaniem się do kolejnej edycji. Klubem, który zainkasował największą kwotę z występów w Champions League jest Real Madryt – 57 milionów euro.

http://pixabay.com/static/uploads/photo/2012/12/11/21/28/currencies-69522_640.jpg


Aktualności

Przeprosiny Rooneya

Wayne Rooney przeprosił fanów reprezentacji Anglii za nieudane występy na brazylijskich boiskach. Synowie Albionu odpadli już w fazie grupowej zajmując ostatnie miejsce z dorobkiem zaledwie 1 pkt. Jesteśmy całkowicie zdruzgotani odpadnięciem. Do każdego meczu przygotowywaliśmy się z wiarą w siebie, jednakże nie udało się wygrać. Przepraszamy kibiców, którzy za nami przyjechali do Brazylii, jak i tych przed telewizorami.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2a/Wayne_Rooney_Euro_2012_ vs_Italy.jpg

Znamy terminarz Premier League! Czerwone Diabły rozpoczną sezon 2014/2015 w Premier League spotkaniem ze Swansea City na Old Trafford. Już na początku sezonu United zmierzy się ze wszystkimi beniaminkami. Poważniejszy sprawdzian piłkarzy Louisa Van Gaala czeka dopiero 25 października i 1 listopada, kiedy to podejmą u siebie Chelsea i zmierzą się z Manchesterem City na Etihad Stadium.

Hitzfeld odrzucił ofertę United Ottmar Hitzfeld, selekcjoner reprezentacji Szwajcarii przyznał, że w 2002 roku odrzucił możliwość prowadzenia Manchesteru United. Niemiec uważał, że bez znajomości języka angielskiego praca na Old Trafford byłaby zbyt trudnym wyznaniem. Nie chcę wchodzić w szczegóły. Zdecydowałem, że pozostanę w Niemczech, gdyż jako szkoleniowiec wolę wyrażać się w języku, którym posługuję się na co dzień.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e6/Otmar_hitzfeld_in_bulgaria.jpg

Doniesienia transferowe Wesley Sneijder przyznał w wywiadzie, że rozważyłby propozycję przejścia do Manchesteru United. Holender przebywa obecnie na Mistrzostwach Świata, gdzie pod wodzą Louisa Van Gaala przygotowuje się do 1/8 finałów. Jestem szczęśliwy w Galatasaray. Zaaklimatyzowałem się tutaj. Oferta Van Gaala byłaby jednak warta przemyślenia. Nikt z Holandii nie może odrzucić takiej propozycji. W kraju Van Gaal jest jak dyrektor szkoły. Jego uznanie zdobywają tylko nieliczni. Crystal Palace złoży zapytanie dotyczące dostępności Wilfrieda Zahy. Oferta ma być wysłana zaraz po powrocie Tony’ego Pulisa do kraju. 21 – letni Zaha trafił na Old Trafford właśnie z klubu z Londynu. Czerwone Diabły spodziewają się kilku wzmocnień za kadencji Louisa Van Gaala i nie wiadomo, czy Zaha będzie częścią jego planów. Włoski dziennikarz Gianluca Di Marzio przekazał, iż Juventus Turyn nie rezygnuje z pozyskania Naniego. Przedstawiciele turyńskiego klubu chcą wznowić rozmowy z otoczeniem zawodnika i dopiąć transfer. Sam zainteresowany chce podobno opuścić Old Trafford. Spekuluje się, że Nani ma być jednym z pierwszych zawodników, od sprzedaży którego Louis Van Gaal rozpocznie przebudowę zespołu. Portugalczyka obserwują również Atletico Madryt i Fenerbachce Stambuł. Rio Ferdinand uzgodnił warunki kontraktu z Queens Park Rangers i zasili klub na zasadzie wolnego transferu. Anglik zdecydował się na sporą obniżkę swojej pensji. Do przenosin Ferdinanda namówił manedżer QPR Harry Redknapp. To właśnie pod jego wodzą Rio debiutował w West hamie w 1996 roku. Giennadij Sołowiow, wiceprezydent Dynamo Moskwa potwierdził transfer Alexandra Buttnera. Holenderski obrońca podpisze z nowym klubem trzyletni kontrakt. Kwota transakcji nie została na razie ujawniona. Buttnera do przeprowadzki przekonała możliwość regularnych występów w pierwszym zespole. Na mocy nowej umowy zarobi on 2 mln euro rocznie. Antonio Valencia podpisał nowy kontrakt z Manchesterem United, który zwiąże go z klubem do czerwca 2018 roku. Jestem bardzo szczęśliwy z podpisania nowej umowy i czekam na współpracę z Louisem Van Gaalem. W zespole jest wielki duch walki i wszyscy są zdeterminowani, aby powrócić na drogę zwycięstw.

Tygodnik United numer 14

5


Aktualności

Relacja z Mistrzostw Zawodnicy Manchesteru United nie mogą narzekać na brak skuteczności podczas trwających Mistrzostw Świata. Niemniej jednak dla sporej części Czerwonych Diabłów rozgrywki zakończyły się wraz z fazą grupową. Wśród pechowców, którzy zmuszeni są do powrotu na ojczyste ziemie znaleźli się między innymi David de Gea i Juan Mata. Hiszpanie z pewnością nie mogą zaliczyć tych rozgrywek do udanych. La Roja przystępowała do Mundialu jako obrońca tytułu, ponosząc spektakularną porażkę. O ile Juan Mata osłodził swoje gorzkie pożegnanie z brazylijskimi boiskami strzelając w ostatnim meczu, o tyle De Gea może mówić o ogromnym pechu w związku z kontuzją, która wykluczyła go z możliwości debiutu w mistrzostwach. Również Antonio Valencia nie zapamięta mistrzostw w pozytywnym świetle. Drużyna Ekwadoru nie poradziła sobie z wysoko postawioną poprzeczką jaką ustaliły pozostałe drużyny w grupie. Valencia pożegnał się z Mundialem otrzymując czerwoną kartkę. Opinie odnośnie zasadności otrzymanej kartki są podzielone. Równie niezadowolony jest z pewnością Shinji Kagawa. Pomimo ogromnych apetytów ze strony reprezentacji i kibiców, Japonia nie zdołała uzyskać awansu do kolejnej fazy turnieju. Szczególnie zawiedzeni pozostają kibice reprezentacji Anglii. Po raz kolejny ogromne ambicje kibiców zostały ugaszone po bardzo słabym występie drużyny. Mimo to kibice Manchesteru United nie mogą narzekać. Forma Czerwonych Diabłów pozwala patrzeć pozytywnie na zbliżający się sezon. Szczególnie zadawala postawa Holandii. Van Gaal całkowicie zmienił oblicze Oranje, które jeszcze 2 lata temu było w rozsypce po Mistrzostwach Europy. Ekspresyjne konferencje prasowe, ofensywny i efektowny styl gry Holandii pozwala wierzyć, że zatrudnienie Van Gaala na stanowisko menadżera United wniesie zespół na wyższy poziom. Warto zaznaczyć, że Holandia to jedna z nielicznych drużyn, które osiągnęły kompet punktów.

6

Tygodnik United numer 14

Moyes wciąż na celowniku Jak informuje serwis internetowy BBC Sport David Moyes od czasu odejścia z Manchesteru United odrzucił już siedem ofert pracy. Moyes po odejściu z klubu wybrał się na urlop do Stanów Zjednoczonych. W ostatnich tygodniach sporo mówiło się, że Szkot jest w kręgu zainteresowań działaczy Celticu Glasgow. Ostatecznie trenerem szkockiego klubu został Ronny Deila. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0d/David_Moyes_(201551591).jpg`

Evra Entuzjastycznie o Van Gaalu Patrice Evra nie może się doczekać pracy pod wodzą nowego menedżera Manchesteru United. Przyznał jednak, że obecnie jest wyłącznie skoncentrowany na dobrym występie w reprezentacji narodowej podczas Mistrzostw Świata. Van Gaal jest świetnym mendżerem. Robin przekazał mi, że jest zdyscyplinowanym trenerem. To bardzo dobrze, gdyż ja uwielbiam taką pracę. Podobnie było za kadencji Alexa Fergusona. To dobry wybór dla klubu.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ a4/Patrice_Evra_postmatch_vs_Everton_2009.jpg

Diabły groźne na Mundialu Zawodnicy Manchesteru United są na chwilę obecną jednymi z najskuteczniejszych na turnieju w Brazylii. Do tej pory na listę strzelców wpisali się między innymi van Persie, Fellaini, Rooney, Mata, Hernandez oraz Nani

http://s0.geograph.org.uk/geophotos/03/06/73/3067328_1735399d.jpg


Recenzja

Welcome to Manchester

Czyli o Herrerze i Shawie Słów kilka

W http://e1.365dm.com/13/12/768x432/ed-woodward-manchester-united-executive-vice-chairman_3046697.jpg?20131205092906

ielu kibiców dalej nie może uwierzyć, że Manchester United kupił 2 zawodników w 2 dni. Po bardzo gorzkich słowach kierowanych wobec Eda Woodwarda, ten dwoma podpisami względnie uspokoił atmosferę wokół klubu i dał sobie czas na zbudowanie zaufania u kibiców. O ile o zakupie Shawa mówiło się od dawna, kibice obawiali się historii podobnej do tej z Thiago bądź Fabregasem w roli głównej. Na szczęście transfer został dopięty a nasz skład zostanie wzmocniony zawodnikiem, którym zachwyciła się cała Anglia. W przypadku Herrery pozostaje wiele pytań o jakość zawodnika. Niniejszym tekstem chciałbym rozwiać część wątpliwości o jakości nowych zawodników United.

Shaw to 18 letni (12 lipca skończy 19 lat) obrońca, który jeszcze niedawno był wyceniany przez popularny transfermarkt na kwotę 13 milionów euro. To co jest zaletą zawodnika to z pewnością doświadczenie na angielskich boiskach. Pomimo młodego wieku rozegrał on w Southampton 60 meczy a łączny czas spędzony na boisku to blisko 5000 minut. Sporo jak na 18 latka! Należy do tego doliczyć 5 występów w FA-Cup, 2 mecze w Pucharze Ligi i 3 mecze U21. Wszystko to daje łączną liczbę 70 spotkań i 5695 minut na boisku. Oczywiście można mówić o tym, że Southampton nie ma dużej możliwości rotacji składem, stąd tak duże zaufanie wobec Shawa. Niemniej jednak warto zwrócić uwagę, że zawodnik przeszedł przez wszystkie szczeble kadry narodowej, poczynając od 6 występów w kadrze U-16, następnie 8 występach w U-17, 3 w U-21 oraz 3 w głównej kadrze Anglii. Wciąż mało by uwierzyć, że mamy do czynienia z potencjalną gwiazdą? Spójrzmy na statystyki. Shaw nie jest zawodnikiem nastawionym na ofensywę, a raczej na bronienie. O ile na środku obrony jest to ceniona cecha, o tyle od bocznych obrońców oczekuje się oskrzydlania akcji i łączenia zadań ofensywnych i defensywnych. Shaw zaliczył do tej pory 2 asysty. Wynika to w niemałym stopniu z stylu gry Southampton zwłaszcza, że Shaw wielokrotnie udowodnił jak świetnym dryblingiem operuje. Jego średnia ocena za występ wynosi 7.14, aby na to zapracować zalicza średnio 3.5 odbiorów, 0.8 fauli 2.1 wślizgów oraz 1.1 przechwytów.

Tygodnik United numer 14

7


Krótka piłka

Przygotowując się do opisu Herrery musiałem zasięgnąć opinii kibiców, przejrzeć statystyki oraz zapoznać się z całym dostępnym materiałem na temat tego zawodnika. Nie jest to zawodnik anonimowy, jednak dla większości kibiców United nazwisko Herrera niewiele mówi. Na początek garść banałów. Ander Herrera to 23 letni pomocnik, który może grać zarówno lewą jak i prawą nogą. Jest to zawodnik usposobiony raczej ofensywnie, jednak może odgrywać rolę zarówno rozgrywającego jak i box2box. Wykupiliśmy go z Bilbao za 36 milionów euro. Bilbao natomiast pozyskało go 3 lata wcześniej z Realu Zaragoza za 7.5 miliona euro, co jest niemałą kwotą jak na hiszpański klub i oznacza, że od dawna zawodnik ten przejawiał duży potencjał. Z pewnością nie jest to zawodnik pokroju Fabregasa, Thiago, o Xavim czy Inieście nie wspominając. Herrera ma pecha będąc piłkarzem Kraju Basków, gdyż bogactwo zawodników jego pozycji jest tak ogromne, że nie miał on do tej pory okazji zostać powołanym do kadry narodowej. Mimo to jego występy ligowe mogą robić wraże-

http://static.guim.co.uk/sys-images/Guardian/Pix/audio/video/2014/2/28/1393603481305/Southamptons-Luke-Shaw---017.jpg

8

Tygodnik United numer 14

https://pbs.twimg.com/media/BrJKr4YCQAA-B8N.jpg:large

Co dodatkowo przemawia na korzyść Shawa? Evra nie młodnieje, więc z pewnością Shaw będzie miał okazję wkomponować się w zespół na swojej ulubionej pozycji. Jego 185cm wzrostu i 75kg wagi robi dobre wrażenie. Co istotne jest on również reprezentantem Anglii i nadzieją kibiców. Jestem przekonany, że ten transfer jest strzałem w dziesiątkę.

nie, zwłaszcza w kontekście drużyny, w której występuje. Do tej pory Herrera wystąpił w 213 meczach strzelając 17 bramek i notując 23 asysty. 2 z bramek Herrera zaliczył w Lidze Europy, dołożył tam również 3 asysty. Co ciekawe jedną z asyst zanotował w 1/8 finału Ligi Europy przeciwko Manchesterowi United. Bilbao udało się zresztą awansować do finału, gdzie uległo Atletico Madryt.


Krótka piłka

ników przez kluby całej Europy nie ustaje, więc nie dziwi również zakup Herrery. Czy okaże się on objawieniem podobnym do Michu, Maty, czy Silvy? Czas pokaże.

Bartłomiej Matulewicz

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9e/Ander_Herrera_Spain_U-21.jpg

Herrera to zawodnik doświadczony nie tylko w Hiszpanii ale również w Europie o czym świadczą świetne występy w Lidze Europy. Początkowa aklimatyzacja na wyspach może okazać się problemem, jednak zarówno Mata jak i De Gea pomogą Herrerze wkomponować się w zespół. Tendencja pozyskiwania hiszpańskich zawod-

http://i2.mirror.co.uk/incoming/article3770074.ece/alternates/s2197/Ander-Herrera-Arrives-At-Manchester-UnitedTraining-Ground-Ahead-Of-Medical.jpg

Problemem Herrery jest z pewnością dyscyplina na boisku. 56 żółtych i 4 czerwone kartki (jeśli wierzyć statystykom statbunker.com) to spora liczba, zwłaszcza jak na pomocnika. Mimo to kary indywidualne nie wpływają na jego przydatność dla drużyny. Herrera ma duży wpływ na grę linii pomocy i świetnie odnajduje się w polu karnym. Większość jego bramek wpadła po strzale prawą stopą, jednak zdarzają mu się również bramki po strzale lewą stopą i głową. Potrafi strzelić z rzutu wolnego albo po rozegraniu akcji z rzutu rożnego. To czego może brakować w stylu gry to fakt, że rzadko strzela zza pola karnego. Cieszyć może natomiast niewielka podatność na kontuzje. Zeszły sezon Herrera skończył bez żadnej absencji, w sezonie 12/13 opuścił 7 meczów a w 11/12 6 spotkań.

Tygodnik United numer 14

9


Ząb niezgody Ciężki orzech do zgryzienia w sprawie Suareza

N

ie jest zaskoczeniem, że temat Luisa Suareza stał się głównym tematem związanym z piłką nożną (nie licząc oczywiście wydarzeń związanych z Mundialem w sensie stricte). Wystarczy powiedzieć, że sam akt ugryzienia innego zawodnika na boisku jest nietypowy a przecież mamy przykład kolejnej recydywy. W takim kontekście nie może zabraknąć licznych komentarzy ze strony mediów, kibiców i całego środowiska sportowego.

Mimo, że debatujemy głównie na tematy związane z United uznałem, że Suarez powinien być przedmiotem mojego felietonu. W końcu zdarzenie z Urugwajczykiem w tle niejako może mieć wpływ na United. O ile w bezpośrednim starciu Manchesteru z Liverpoolem kara Suareza wygaśnie, o tyle jego forma może być daleka od ideału. Poza tym Liverpool może w związku z absencją kluczowego zawodnika znacząco obniżyć loty w początkowych fazach sezonu. Nie ukrywam, że wydarzenie z meczu pomiędzy Włochami a Urugwajem bardzo mnie zaskoczyło. Nie jestem geniuszem zakładów bukmacherskich i nie przewidziałem możliwości postawienia pieniędzy na zębowy atak Suareza. Oczywiście niewielu spodziewało się, że po ostatnim zawieszeniu Urugwajczyka podobna sytuacja powtórzy się kiedykolwiek. Widać w świecie sportu nie można być niczego pewnym. Zaskoczeniem jest jednak kara jaką FIFA postanowiła obarczyć Suareza a co za tym idzie reprezentację i Liverpool.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d1/Arjen_Robben_20120609.jpg

10

Tygodnik United numer 14

Nie chcę być uznany za obrońcę Suareza. Oczywiście uważam, że Suarez zasłużył na karę a mając na uwadze wcześniejsze wybryki napastnika nie popieram pobłażliwości. Niemniej jednak mam wrażenie, że kara jest nie tyle wynikiem racjonalnego podejścia do sprawy ze strony komisji dyscyplinarnej, ale również wypadkową rozdmuchania afery przez media, okoliczności oraz naporów ze strony kibiców i oficjeli. Śmiem twierdzić, że w przypadku innej formy ataku na Chielliniego (wślizg w nogi z efektem kontuzji), Suarez nie zostałby potrak-

http://humblenations.files.wordpress.com/2012/04/teeth.png

Krótka piłka


Krótka piłka

Skąd powyższa teza? Suarez został ukarany wielokrotnie. Metoda bata nie przynosi rezultatu. O ile Urugwajczyk przez niemal cały sezon zachowywał się na boisku niemal wzorowo, o tyle można było przewidzieć, że wewnętrzne zwierze zostanie wypuszczone z klatki. Z drugiej strony uważam, że zdarzenie w meczu z Włochami zostało przesadnie napompowane przez media. W przypadku gdyby było to pierwsze zdarzenie tego typu w wykonaniu Urugwajczyka, prawdopodobnie nie zakończyłoby się nawet żółtą kartką. Prawdopodobnie zostałoby potraktowane jako naturalny efekt ambitnej walki w polu karnym.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/10/Luis_Su%C3%A1rez_vs._Netherlands_(cropped).jpg

Pozwolę sobie zauważyć, że jest wiele sposobów na wykluczenie zawodnika drużyny przeciwnej z gry – mam na myśli nie tylko spowodowanie kontuzji, ale również różnego rodzaju prowokacje mające na celu wyprowadzenie z równowagi bądź osłabienie koncentracji na boisku. Wątpię, żeby Suarez, nauczony poprzednimi doświadczeniami, gryzł przeciwnika specjalnie. Nie jest to zresztą próba odgryzienia palca, ucha, czy kawałka skóry, a raczej efekt nienaturalnego ułożenia ciała Suareza w ataku na piłkę/zawodnika. Oczywiście pomimo sensownych prób wyjaśnień całego zajścia nie należy umniejszać jego znaczenia i zasadności kary, zwłaszcza w kontekście recydywy.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/8a/Luis-Suarez.jpg

towany tak surowo. Nie da się ukryć, że gryzienie innego zawodnika jest nietypowe i wymaga nietypowych działań, nie sądzę jednak, że zastosowana kara przyniesie jakikolwiek efekt, a będzie raczej powodem frustracji zawodnika i jego dalszych wybryków w przyszłości.

Z jednej strony cieszę się, że Liverpool straci jednego z filarów drużyny. Cieszę się również, że impet straci drużyna Urugwaju – nie przepadam za tą reprezentacją i nie jestem przekonany do jej fenomenu zwłaszcza przez pryzmat zdarzeń sprzed 4 lat, gdzie rolę główną (zarówno w pozytywnym jak i negatywnym tego słowa znaczeniu) odegrał Suarez. Z drugiej strony jestem zaskoczony i odrobinę zniesmaczony decyzją FIFA. Biorąc pod uwagę historię ekscesów z Urugwajczykiem w roli głównej jestem w stanie przyjąć długość kary, niemniej jednak zakaz zasiadania na trybunach czyli de facto całkowita banicja ze świata sportu jest w mojej opinii uwłaczająca i skrajnie niesprawiedliwa. Co będzie dalej? Liverpool jest w kropce. Ma do wyboru zwolnienie zawodnika bez wypłaty odszkodowania, powołując się na zapisy mówiące o działaniu na szkodę wizerunku klubu, może również sprzedać zawodnika, oraz ma możliwość przeczekania i zaufania w odrodzenie Suareza. Pierwsza z możliwości nie wydaje się sensowna. Suarez jest wciąż jednym z najbardziej wartościowych zawodników ofensywnych na świecie i zwolnienie jest pozbyciem się żyły złota. Z drugiej strony wartość rynkowa zawodnika z tak długim zawieszeniem znacząco spadnie, a ryzyko w postaci przyszłych kar zawodnika (nie wątpię, że się pojawią), skutecznie odstraszy kupców i zaniży cenę zawodnika. Z trzeciej możliwości Liverpool już raz skorzystał – Suarez odpłacił się koroną króla strzelców oraz jednym z lepszych sezonów Liverpoolu w Premier League. Nie sposób nie porównać tej sytuacji do naszej przygody z Cantoną. Jaka będzie przyszłość? Czas pokaże.

Bartłomiej Matulewicz

Tygodnik United numer 14

11


Mundialowa wystawa talentów

M

istrzostwa Świata trwają już dobre kilkanaście dni i można już wyciągać pierwsze wnioski. Każdy już orzekł która drużyna rozczarowała lub oczarowała. Możemy zachwycać się nad stylem w jaki Kostaryka wyszła z grupy śmierci albo nad meczami Holandii z Hiszpanią oraz Francji z Szwajcarią. Każdy potrafi zauważyć radość i lekkość w grze Meksyku oraz Kolumbii. Można tak wymieniać bardzo długo jednak pomyślmy nad piłkarzami, którzy robią dużą różnicę w grze swojej drużyny. Zastanawiając się nad takimi zawodnikami, nie sposób zauważyć, że bogactwo urodzaju dopadło nie tylko najbardziej znane marki na świecie. Patrząc na wyniki Argentyny, można im zarzucać brak piękna jednak mają Messiego, który staje na wysokości zadania i zapewnia korzystne wyniki swojej drużynie. Bardzo dobrze grają również Robben i Robin van Persie, nie zawodzi Vidal i Sanchez. Te nazwiska każdy kibic zna, jednak na tym turnieju pokazały się mniej znane nazwiska na które warto zwrócić uwagę, a które do tej pory nie były szczególnie rozpoznawalne.

tak młodego zawodnika, jednak na Mistrzostwach Świata potwierdza jakość swoją grą. Jest szybkim i zwinnym zawodnikiem, dobrze dryblującym z dobrymi podaniami. Łatwość z jaką dogrywa partnerom piłki jest zaskakująca. Nie można jednak zapominać o jego koledze, Juanie Cuadrado. Ten piłkarz aktualnie jest związany z włoską Fiorentiną, jednak wiele mówiło się już na temat jego przenosin do większych klubów, w tym nawet do Manchesteru United. On również napędza ataki Kolumbii, gdyż dysponuje niezłą szybkością oraz dryblingiem. Nic dziwnego, że Kolumbia zaliczyła tak dobry start i pewny awans do ćwierćfinałów, a co by było gdyby grał z nimi Falcao?

Pierwsze nazwiska nie do końca pasują do tego zestawienia, jednak Ci piłkarze grają na tyle efektownie, że warto poświęcić im chwilę uwagi. Mowa o Jamesie Rodriugezie oraz Juanie Cuadrado. Pierwszy jest bardzo młody, bo ma zaledwie 22 lata, jednak jest już uznanym ofensywnym pomocnikiem w Europie. Ma za sobą bardzo dobre występy w FC Porto a aktualnie wraz z Falcao stanowi o sile AS Monaco. Całkiem sporo jak na http://famousface.us/wp-content/uploads/2014/06/Juan-Cuadrado-12.jpg

12

Tygodnik United numer 14

http://lovefootball.pl/tl_files/Mundial%202014/Brazuca/Brazuca%20na%20Mundial.jpg

A co mi tam!


Kolejni zawodnicy już bardziej pasują do stwierdzenia “młodzi i nieznani”. Na co dzień grają w czołowych holenderskich klubach. Ta liga znana jest już tylko z wychowywania przyszłych gwiazd jednak jej oglądalność jest raczej przeciętna, dlatego nie każdy przed <undialem znał nazwiska Daleya Blinda oraz Memphisa Depaya. Ten pierwszy zaczarował lewą flankę zespołu z Holandii. Gra bardzo solidnie w defensywie lecz równie jego gra w ofensywie nie pozostawia wiele do życzenia, bowiem zaliczył już dwie asysty. Niewykluczone że stał się on celem transferowym wielu znaczących klubów. Depay, na co dzień zawodnik PSV Eindhoven, rozegrał na tym Mundialu zaledwie 71 minut. Wystarczyło mu to na zdobycie dwóch goli i zanotowania jednej asysty przy bramce van Persiego. Doskonale odnajduje się w grze Oranje i wnosi wiele świeżości kiedy wchodzi na boisko. Mimo że jest rezerwowym, wielu selekcjonerów chciałoby go w swojej reprezentacji i na pewno wystawiło w pierwszym składzie. Ten chłopak ma wiele zalet. Do największych należy z pewnością strzał z dystansu, jednak jak na dobrego skrzydłowego przystało nie brakuje mu błyskotliwości, szybkości oraz dryblingu. Jeśli dalej będzie zaliczał takie wejścia z ławki to jego transfer zostanie sfinalizowany niezwykle szybko. Nie może zabraknąć zawodnika z Kostaryki, która zrobiła wielką niespodziankę na tym turnieju. Mowa oczywiście o Joelu Campbellu, który lepiej przedstawi się kibicom

http://38.media.tumblr.com/cff6c722c5ef8127a79aff7d45724fad/tumblr_mytre8GCx11qaznnlo1_1280.jpg

A co mi tam!

Arsenalu Londyn, gdzie wraca po kolejnym wypożyczeniu. Nazwisko już ma znane, bo takie samo miał świetny angielski obrońca Sol Campbell, który również reprezentował barwy Kanonierów. Kostarykanin jest jednak graczem ofensywnym. Jego głównym atrybutem jest wyszkolenie techniczne a świetne przyjęcia oraz kontrola nad piłką są tego dowodem. Na Mundialu popisał się na razie jednym golem oraz asystą jednak to on jest motorem napędowym drużyny i skupia uwagę obrońców na sobie. Nie robi jednak za przynętę, gdyż mimo obecności wielu obrońców potrafi bardzo korzystnie wyjść z ciężkiej dla siebie sytuacji. Joel Campbell przedstawił się już kibicom Manchesteru United, gdyż strzelił bramkę Czerwonym Diabłom w 1/8 Ligi Mistrzów i niemal zabił nadzieję w sercach fanatyków United. Wraca on z Grecji do Londynu gdzie na pewno zostanie mu powierzona większa rola. Największa wystawa piłkarzy na świecie jeszcze trwa. Poza tymi graczami jest wielu innych, którzy pokazali się na tym turnieju. Można komplementować Origiego z Belgii czy Hectora Herrere z Meksyku. Przed nami jeszcze wiele emocji związanych z meczami. My się bawimy, skauci pracują.

Paweł Szcześniak

http://acetips.sk/wp-content/uploads/2014/06/campbel.jpg

Tygodnik United numer 14

13


siła gospodarzy, czy piłkarska niemoc?

Brazylijscy kibice pokładają wielką nadzieje, że ich piłkarze sięgną po upragniony tytuł, przy okazji narzucając na nich ogromną presję. Po szybkim przeanalizowaniu składu Canarinhos można przyznać słuszność kibicom. W kadrze są wielkie nazwiska utytułowanych klubów europejskich takich jak PSG, Chelsea, Barcelona czy Real Madryt. Wspierani są oni przez piłkarzy grających w lidze brazylijskiej, którzy świetnie czują się na tych stadionach. Niestety nie zawsze indywidualności idą w parze z sukcesami drużyny. W tym przypadku to się potwierdza. Defensywę tworzą klasowi zawodnicy. Jako trzon para Luiz – Silva, która od przyszłego sezonu będzie bronić dostępu do bramki PSG, po bokach Alves oraz Marcelo, czyli zawodnicy na co dzień grający w dwóch największych hiszpańskich klubach. Wspomagani są przez Gustavo oraz Fernandinho. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak lity mur, jednak w tym murze dziurę znaleźli

14

Tygodnik United numer 14

Chorwaci już w pierwszych minutach meczu otwarcia. W następnych meczach Meksyk boleśnie pokąsał defensywę Canarinhos, mimo to Brazylijczykom udało się wyjść z tego pojedynku bez straty gola, jednak kolejna chwila słabości przyszła wraz z piłkarzami z Afryki. Kamerun, który na tym turnieju zaprezentował się niezwykle słabo, również strzelił gola Brazylijczykom. Teoretycznie tylko dwie bramki stracone, jednak ta defensywa nie wygląda na najpewniejszą w całym zestawieniu. Przechodząc wyżej widzimy kolejne gwiazdy światowej piłki. Największą z nich jest oczywiście Neymar, który mimo swojego wieku nie uległ presji i ciągnie swój zespół do kolejnych zwycięstw. Po bokach współtowarzyszą mu filigranowy Oscar oraz atletyczny Hulk. Każdy z nich

https://c1.staticflickr.com/1/77/166443940_b931678c45.jpg

K

ażdemu gospodarzowi Mistrzostw Świata przysługuje wiele udogodnień. Nie wspominając o inwestycjach przeprowadzanych w tym kraju, czyli stadionach, kompleksach treningowych i infrastrukturze, gospodarz ma zapewniony udział w turnieju w swoim kraju. Jest to duży plus, jednak byłoby dużą niespodzianką, gdyby tegoroczny organizator nie zakwalifikował się do głównego turnieju. Gospodarz jest często farowyzowany przez sędziów. Dodatkowo jest on niesiony przez wiwatującą publiczność, która w Brazylii jest niesamowita. W tym roku organizator jest stawiany w gronie faworytów jednak czy słusznie?

http://pixabay.com/static/uploads/photo/2014/06/04/13/39/brazil-362002_640.jpg

A co mi tam!


A co mi tam! ma papiery na bycie częścią najlepszych europejskich klubów. Od takich zawodników wymaga się efektywnych rajdów, celnych podań oraz wiele błyskotliwości i kreatywności. Taka mieszanka młodości oraz bajecznych umiejętności powinna przynosić piękne akcje i piękne gole. To drugie może i jakoś wychodzi jednak po indywidualnych akcjach zawodników, nie dzięki ich współpracy. Ich gra zespołowa jest przeciętna, a wymienność pozycji ogranicza się do zmiany skrzydeł między Oscarem i Hulkiem. Wydaje mi się że nie tak miało to wyglądać… I teraz dwie największe dziury w tym zespole, czyli środek pomocy oraz wysunięty napastnik. Każdy kto oglądał mecz Brazylii z Meksykiem nie powie że Canarinhos zdominowali środek pola. Mimo takich graczy jak Gustavo, Fernandinho, Paulinho czy Ramires nie potrafili oni zapanować nad sytuacją w środkowej części boiska. Herrera oraz Vasquez zdecydowanie lepiej radzili sobie z tą sytuacją, mimo że większość amatorów piłki nożnej pierwszy raz o nich słyszała. Brak prostopadłych podań, celnych krosów czy piłek rzucanych za kołnierz obrońców a tego dzisiejsza piłka wymaga od najlepszych zawodników na tej pozycji. Ponadto mecz z Chile pokazał, że pod presją ci zawodnicy widzą tylko dwa wyjścia. Ich rozwiązania to daleki wykop pod pole karne przeciwnej drużyny lub odegranie do parterów z tyłu. Dodatkowo można im wypomnieć brak ruchliwości, co zdecydowanie pomaga przy wyprowadzaniu piłek.

Jako napastnik gra przeciętny Fred. Oprócz wąsów nie pokazał nic szczególnego. Nie można mu zarzucić , że nie walczy, jednak ilość i jakość marnowania dogodnych akcji powala. Nie chce mi się wierzyć, że gorzej od niego zagrałby silny Leonardo Damiao, którego nie ma w kadrze na te mistrzostwa. Należałoby poszukać jakiegoś leku, może nieco bujniejszy zarost? Luis Felipe Scolari dysponuje silną ławką rezerwowych mimo nie powołania takich graczy jak Damiao czy Lucas. W trakcie meczu mogą wejść Willan, Ramires, Bernard oraz Hernanes, każdy z konkretnymi umiejętnościami. Jest co zmieniać i jest kim zmieniać, jednak trzeba trochę odwagi. Brazylia kolejny mecz zagra z Kolumbią, czyli piłkarzami, którzy są przystosowani do tych warunków klimatycznych i prezentują się nie gorzej niż Brazylijczycy a można zaryzykować stwierdzenie że nawet lepiej. Przekonamy się jak sobie poradzą Canarinhos w meczu z tak dobrze dysponowanym rywalem. Ja swoje pieniądze postawiłbym na Kolumbię.

Paweł Szcześniak

https://c1.staticflickr.com/3/2896/14493329962_51ea07811a_z.jpg

Tygodnik United numer 14

15


Czerwone Legendy

Teddy Sheringham Dane zawodnika Imię i nazwisko: Edward Paul „Teddy” Sheringham Data urodzenia: 2 kwiecień 1966 Miejsce Urodzenia: Highams Park, Londyn (Anglia) Pozycja: Napastnik

Statystyki kariery 1983–1991 Millwall 220 (93) 1985 Aldershot (wypożyczenie) 5 (0) 1985 Djurgårdens IF (wypożyczenie) 21 (13) 1991–1992 Nottingham Forest 42 (14) 1992–1997 Tottenham Hotspur 166 (76) 1997–2001 Manchester United 153 (46) 2001–2003 Tottenham Hotspur 70 (22) 2003–2004 Portsmouth 32 (9) 2004–2007 West Ham United 76 (28) 2007–2008 Colchester United 19 (3)

http://metrouk2.files.wordpress.com/2013/05/ip_800675.jpg

16

Tygodnik United numer 14


Czerwone Legendy

E

dward Paul „Teddy” Sheringham urodził się 2 kwietnia 1966 roku w Londynie. Od najmłodszych lat wiązał każdą swoją wolną chwilę z piłką nożną. Grywał w lokalnych drużynach młodzieżowych, a dzięki występowi przeciwko Millwall w barwach amatorskiej drużyny Leytonstone & Liford zwrócił na siebie uwagę skautów, którzy szybko zasugerowali władzom Millwall zakonktraktowanie.

Po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii wiadome stało się, że Millwall nie zdoła długo utrzymać zawodnika w składzie. Było to tym bardziej oczywiste, że dzięki trafieniom Sheringhama Millwal utrzymywało się w czołowej czwórce, by skończyć na 10 pozycji w lidze. Mimo to Sheringham został wierny Millwal do 25 roku życia, keidy to za 2 miliony funtów przeniósł się do Nottingham Forest.

http://www.wolnypoker.org/Media/Default/ImageGalleries/Jakub%20Suszka/Teddy%20Sheringham%201.jpg

W wieku 16 lat trafił do drużyny z Londynu, jednak nie stał się z miejsca zawodnikiem pierwszej drużyny. Nim to nastąpiło został wypożyczony do Aldershot a następnie do Djurgarden. Obiecujące występy na wypożyczeniach sprawiły, że Sheringham szybko stał się zawodnikiem uwzględnianym w składzie Millwall. Odpłacił się z nawiązką, 4 sezony z rzędu zostając najlepszym strzelcem drużyny. Był tak istotny dla zespołu, że dwukrotnie wystąpił w każdym meczu sezonu (1986-87 oraz 199091).

Przygoda z Nottingham była krótka, zaledwie po roku zawodnik przeszedł do Tottenhamu, jednak w międzyczasie udało mu się zająć z drużyną 8 miejsce w lidze. Po sprzedaży Sheringhama Nottingham spadło z ligi. W Tottenhamie Sheringham spędził owocne 5 lat. Rozpoczął od 22 bramek strzelonych w inauguracyjnym sezonie. W kolejnym sezonie również został najlepszym strzelcem drużyny, jednak w związku z kontuzją przez sporą część sezonu nie mógł wpływać na wyniki drużyny. O mało nie zakończyło się to spadkiem Kogutów, które zakończyły sezon 1994-94 na 15 miejscu. Następne lata wiązały się z kolejnymi świetnymi występami Sherringhama. Jego partner z ataku – Jurgen Klinsmann określił Teddy’ego najinteligentniejszym partnerem w ataku, z jakim miał przyjemność występować. Sheringham zaskarbił sobie ogromną sympatię kibiców Tottenhamu. Wpływ na to miała łatwość w strzelaniu bramek oraz świetny kontakt ze środowiskiem fanów. Pomimo świetnego zmysłu strzeleckiego oraz wpływu na postawę całej drużyny Sheringham w wieku 31 lat w dalszym ciągy nie miał w swoim dorobku żadnego znaczącego trofeum. Wszystko miał zmienić jego kolejny transfer.

http://www.virginmedia.com/images/sheringham-best-280x380.jpg

Tygodnik United numer 14

17


Czerwone Legendy

W lipcu 1997 roku Manchester United ogłosił pozyskanie Teddy Sheringhama za kwotę 3,5 miliona funtów. Teddy miał zastąpić odchodzącego Cantone, więc czekało go niełatwe zadanie. Manchester United bardzo chciał załatać dziurę po Francuzie piłkarzem ze znanym nazwiskiem, a Sheringham doskonale spełniał ten warunek. Swój debiut zaliczył w meczu przeciwko Tottenhamowi – co ciekawe przestrzelił karnego. Mimo to Czerwone Diabły pokonały Koguty.

http://nimg.sulekha.com/sports/original700/teddy-sheringham-david-beckham-2012-5-16-12-59-29.jpg

Pierwszy sezon na Old Trafford nie należał do najłatwiejszych dla Anglika. Udało mu się zdobyć zaledwie 14 bramek we wszystkich rozgrywkach, co było niewątpliwie małym wynikiem wobec oczekiwań fanów. Pozycji Sheringhama nie poprawiała również kłótnia, której drugą stroną był Andy Cole. Dodatkowo po zakupie Dwighta Yorke’a Sheringham otrzymywał coraz mniej szans na występy w pierwszym składzie. Mimo to w wieku 33 lat Sheringham zdobył swoje pierwsze trofeum – a właściwie 3 trofea – po fenomenalnym sezonie 99`. Pomimo, że Sheringham nie zasłynął długą karierą w barwach United, oraz nie był zawodnikiem niezastąpionym dla drużyny, stał się legendą za sprawą bramki i asysty w finale Ligi Mistrzów 1999 roku.

W 2001 roku, po wypełnieniu 4 letniego kontraktu w United, Sheringham powrócił do Tottehnamu, odrzucając propozycję nowej, 12-miesięcznej umowy. Powrót do drużyny z Londynu nie przyniósł jednak żadnego trofeum. Mimo to zagwarantował Sheringamowi miejsce w galerii sław drużyny. Po powrocie do Tottenhamu Sheringham przeszedł jeszcze do Portsmouth, West Ham by zakończyć karierę w Colchester United.

http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2013/03/25/article-2299013-05188AAF000005DC-392_306x423.jpg

Co ciekawe Sheringham pomimo dużego uznania w środowisku sportowym długo nie mógł trafić do reprezentacji. Jego debiut nastąpił w wieku 27 lat, co może wywoływać zdziwienie. Mimo to udało mu się wystąpić w 51 spotkaniach, w ramach których strzelił 11 bramek. Do najważniejszych występów w reprezentacji z pewnością można zaliczyć mecz z Holandią podczas Mistrzostw Europy w 1996 roku, kiedy to strzelił 2 bramki.

18

Historia Sheringhama jest niezwykła. Jest to zawodnik, który był jednym z najlepszych napastników w Anglii, jednak miał nieszczęście występować w drużynach, nie mogących zagwarantować trofeum. Wielokrotnie udowodnił swoją wartość na boisku i przywiązanie do barw Millwall i Tottenhamu. Jego przygoda z Manchesterem była furtką do trofeum a jego występ w finale

Tygodnik United numer 14


http://www.mirror.co.uk/incoming/article1282152.ece/alternates/s2197/Teddy%20Sheringham

Czerwone Legendy

Ligi Mistrzów z pewnością pozostanie jednym z najważniejszych momentów w jego życiu. Na szczególną uwagę zasługuje również długowieczność Sheringhama, który do 40 roku życia z powodzeniem występował na

wysokim poziomie, strzelając istotne bramki i prowadząc drużyny do zwycięstw. Ponadto jest on zawodnikiem, który jako jeden z niewielu może się pochwalić więcej niż 700 występami ligowymi.

Ciekawostki • • • •

Po zakończeniu kariery Sheringham z powodzeniem występował w turniejach Texas Hold-Em W barwach United Sheringham strzelił 46 bramek, zdobywając zaledwie jednego hattricka Sheringham nigdy nie został ukarany czerwoną kartką występując w barwach United. Sheringham w swoim debiucie w barwach Czerwonych Diabłów nie strzelił karnego przeciwko Tottenhamowi. Co ciekawe z 11 metra udało mu się strzelić tylko jednego gola przeciwko Manchesterowi City.

http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/09/Ilustracje/teddy_sheringham_manchester_united.jpg

Tygodnik United numer 14

19


Okiem kibica

Kibice z grodu Kopernika MUPS - Toruń, kibice z charakterem! wywiad z Michałem Koczywąsem

Seria wywiadów “Okiem kibica” to spotkania z osobami, które tworzą scenę kibiców Manchesteru United w Polsce. W tym numerze miałem przyjemność rozmowy z Michałem Koczywąsem, jednym z przedstawicieli toruńskiej grupy kibiców. O tym jak powstała inicjatywa założenia grupy, jaka jest jej historia i osiągnięcia dowiecie się w poniższym wywiadzie.

Cieszę się, że mogę porozmawiać z Tobą o MUPS Toruń. Na początek chciałbym spytać o genezę grupy. Skąd wziął się pomysł na MUPS-Toruń? Czy była to inicjatywa jednej osoby, czy może historia założenia grupy jest bardziej rozbudowana? Pomysł na powstanie grupy zrodził się w głowach trzech osób: Patryka Wróblewskiego, Gustawa Nowaka oraz Kuby Dobiesza. Znali się nawzajem więc umówili się na wspólne oglądanie meczu do Szwejka i zastanawiali się jak dużo kibiców United jest w Toruniu. Założyli więc grupę na Facebooku, dodali pierwsze osoby które znali i wiedzieli że są kibicami United, te dodały następne i tak się to jakoś potoczyło. A kiedy oficjalnie zaczęliście się określać jako MUPS - Toruń? Czy dużo osób uczestniczyło w pierwszych spotkaniach? Oficjalnie jako MUPS Toruń zaczęliśmy się określać już pod koniec 2010 roku. Na pierwsze mecze przychodziło po 4-5 osób, a kiedy przenieśliśmy się do LIGA SportClub członków naszej grupy powoli przybywało z każdym meczem. Toruń słynie z różnych grup kibiców, nie tylko piłki nożnej. Jak na inicjatywę założenia MUPS - Toruń zareagowały lokalne środowiska kibiców? Jeśli chodzi o kibiców Elany i Apatora, to pewnie różnie w zależności od danej osoby, ale część z nas jest tak samo czy to fanami Elany czy Apatora, więc raczej w miarę pozytywnie nas się odbiera. Jesli chodzi o lokalne grupy kibiców innych drużyn to są same pozytywne

20

Tygodnik United numer 14

reakcje, no być może nie ze strony kibiców Liverpoolu, którzy są drugą siłą jeśli chodzi o wielkość fankubu w Toruniu, ale za to wtedy mecze między nami mają dodatkowy dreszczyk emocji a pojedynki na dopingi zapisały się w kartach historii lokalu jakim jest LIGA SportClub. Nie ukrywam, że impetem na scenę lokalnych grup kibiców weszliście wraz z organizacją zlotu. Czy długo pracowaliście na rozpoznawalność na polskiej scenie kibiców Manchesteru United? Ciężko w sumie to określić. Na początku pracowaliśmy nad tym aby jak najwięcej osób z Torunia i okolic wiedziało o naszym istnieniu, ale w miarę szybko udało się nam nawiązać kontakt z PWMU, która pomogła nam w zdobyciu większego rozgłosu. Na pewno wydarzeniem które walnie przyczyniło się do tego że staliśmy się rozpoznawalni w całej Polsce, był Ogólnopolski Zlot Kibiców United który zorganizowaliśmy z ekipą z Poznania w Toruniu w kwietniu 2012 roku. Było to pierwsze takie wydarzenie, które było otwarte dla wszystkich kibiców United w Polsce, reklamowane na najważniejszych portalach dotyczących MU oraz w prasie i telewizji. To jest na pewno punkt o którym mogę powiedzieć, że dał nam rozgłos na polskiej scenie kibiców United.


Okiem kibica Jak wygląda wasza współpraca z innymi zrzeszeniami kibiców w Polsce? Najbliżej współpracujemy z Poznańską Wiarą MU z którą jak wspomniałem wcześniej najpierw zorganizowaliśmy pierwszy zlot, a niedługo później drugi w Poznaniu, a także wspólny wyjazd do Hannoveru na mecz. Dobrze jednak układa się nasza współpraca z innymi grupami jak choćby z tą z Rzeszowa, która po uczestnictwach na zlotach uznała że też musi mieć lokalne stowarzyszenie i bardzo prężnie się rozwija i podziwiam ich zapał. Lubię czasem myśleć, że MUPS-Toruń i PWMU miało trochę z tym wspólnego. Staramy się oczywiście namawiać również jak najwięcej osób do tego, aby dołączyło do MUSC PL. Wspomniałeś o początkach grupy i początkowej liczebności. Jak ta liczebność kształtuje się obecnie? W tej chwili grupa liczy 150 członków, ale ciężko chociaż połowę z nich nazwać aktywnymi. Podczas lepszych sezonów na mecze regularnie przychodziło około 25 osób, a na szlagiery i ponad 40. Rekord frekwencji mieliśmy (nie licząc zlotu oczywiście) podczas ubiegłorocznego pierwszego meczu 1/8 LM z Realem Madryt na który przyszło 96 kibiców United. W tym sezonie niestety osób przychodziło szczególnie pod koniec sezonu sporo mniej. 20 osób już musiałem określać jako bardzo dobrą frekwencję przez co serce mi praktycznie krwawiło. Jest to zapewne wypadkowa wielu czynników, nie tylko słabego sezonu United, ale często też wyjazdów z Torunia niektórych studentów, praca, rodzina i tak dalej. Boli mnie tylko to że kiedyś takie sprawy potrafiły nie przeszkadzać, a nawet mogę przytoczyć jako anegdotę, to że nasz przyjaciel Sławek Uziembło (Zimny) przyszedł na mecz w garniturze, a na nasze pytanie czemu tak się wystorił odpowiedział, że idzie na ślub, ale najpierw chciał się zobaczyć z nami i złapać chociaż kawałek meczu. Mimo tych wszystkich moich uwag, funkcjonuje u nas grupa 12-15 osób (nie chcę wymieniać nikogo z imienia bo te osoby i tak wiedzą o kogo chodzi) która co by się nie działo, pojawia się na meczach kiedy tylko może których mogę spokojnie nazwać moimi przyjaciółmi.

Zdaję sobie sprawę, że grupa taka jak wasza musi mieć kogoś, kto nad wszystkim panuje. Jak poradziliście sobie z określeniem lidera grupy i jak dzielicie obowiązki w kwestii zarządzania MUPS? Przez bardzo długi czas liderem grupy był jeden z założycieli Patryk Wróblewski, któremu w prowadzeniu spraw pomagali Gustaw Nowak, Marcin Lewicki (który jest również rzecznikiem prasowym naszej grupy). Również ja miałem swój aktywny udział w zarządzaniu grupą. W głównej mierze decyzje były podejmowane właśnie przez te 4 osoby, ale najważniejsze kwestie, typu zmiana lokalu są podejmowane demokratycznie z większością członków a przede wszystkim z tzw. ‘core’m’ grupy. Z braku czasu powodowanych wieloma czynnikami, Patryk musiał zrezygnować z przewodniczenia naszemu fanklubowi w ostatnim czasie, a rolę lidera przejąłem ja. Jak wielu z was jest członkami MUSC Polska? Czy są wśród was osoby wyjeżdzające na mecze? Szczerze mówiąc nie wiem ile dokładnie osób jest obecnie również członkami MUSC ale jest to ok. 10-12 osób. Muszę jednak zaznaczyć, że kilka osób kupuje One Unitedna własną rękę. Wśród naszych członków oczywiście można również spotkać osoby które wyjeżdzają na mecze, w zeszłym sezonie na Old Trafford pojawiło się z naszej ekipy 7 osób. Gdzie się spotykacie? Czy jest to miejsce, z którym jesteście związani od początku istnienia, czy może zmienialiście puby? Obecnie mecze oglądamy w LIGA SportClub gdzie przez większość czasu istnienia fanlkubu oglądaliśmy mecze, ale kłamałbym gdybym powiedział, że nie rozglądaliśmy się rownież za innymi pubami. Przez pewien czas oglądaliśmy mecze w NRD, kilka meczów również w Szwejku, jednak nic nie zastąpi klimatu Ligi. Pub typowo sportowy w dodatku to tam można spotkać kibiców innych drużyn i mieć możliwość poprzekrzykiwania się z ekipą przeciwnej drużyny.

Tygodnik United numer 14

21


Okiem kibica Jakie są według Ciebie największe sukcesy MUPSToruń? Mógłbym oczywiście mówić o zlotach które zorganizowaliśmy z PWMU, ale moim zdaniem największym sukscesem takich grup jak MUPS czy PWMU jest to, że powstały. Zgromadzenie tylu osób, które mają takiego samego fioła, tę samą zajawkę jest czymś naprawdę niesamowitym, unikalnym na skalę naszego kraju. Ile tak naprawdę znamy ekip innych drużyn w innych miastach. FIFA niedawno przeprowadzała ankietę ilu kibiców zagranicznych drużyn jest w danym kraju. I w Polsce wyszło, że najwięcej jest kikibców FC Barcelony (25%). Jednak czy zna ktoś z nas fanklub z jakiegoś większego miasta tej czy innej drużyny ? Często można na palcach jednej ręki liczyć. U nas w Toruniu mamy ekipy Liverpoolu oraz Juventusu. Coś najwidoczniej jest w nas, fanach MU w Polsce, że sami lgniemy do osób o takim samym zainteresowaniu. Czy mógłbyś opowiedzieć o tym co wchodzi w skład waszego majątku? Rozumiem przez to oprawy meczowe, gadżety i wszystko co jest związane z waszym logo. Obecnie sytuacja trochę zwolniła i w ostatnim roku nie wydaliśmy żadnego nowego gadżetu, jednak w swojej kolekcji posiadamy m.in. dużą flagę MUPS-Toruń, dwie serie przypinek, dwie serie (po cztery rodzaje) vlepek oraz koszulki i szaliki - pasiaki. Z doświadczenia wiem, że grupy kibiców to nie tylko mecze ale również inicjatywy pozameczowe. Jak to wygląda u was? Czy często pojawiają się spontaniczne spotkania? Jak najbardziej! Grille, wspólne granie w piłkę, czy siatkówkę, imprezowanie - bardzo często można spotkać na mieście członków MUPS-Toruń razem bawiących się. Czy pamiętasz najlepszy doping jaki przeprowadziła grupa na meczu? Czy często śpiewacie na meczach, czy raczej skupiacie się na uważnym śledzeniu poczynań United na boisku? Dla mnie wyjście na mecz jest równe śpiewaniu podczas niego. Nie wyobrażam sobie meczów po których mógłbym wrócić do domu bez zdartego gardła. Jasne, że i u nas przychodzą osoby które lubią bardziej śledzić poczynania naszej drużyny, ale ci członkowie o których mogę powiedzieć że są trzonem naszej ekipy mają takie same zdanie jak ja. Ciężko jednak wybrać najlepszy doping. Było kilka meczów które wspominam bardzo miło, ale dwa które zapadły mi najbardziej w pamięci oraz zdarły najbardziej gardło, to spotkanie z Liverpoolem z początku sezonu 2012/13, głównie z powodu tego, że mieliśmy przeciwników z którymi się “ścigaliśmy” na doping co mnie osobiście bardziej

22

Tygodnik United numer 14

zmotywowało do intensywnego zagrzewania naszych gardeł, oraz mecz 1/8 LM z Realem. W tym drugim przypadku bardzo zapadła mi w pamięć moc ryku ponad 90 gardeł wspólnie śpiewających ulubione przyśpiewki. Jak widzisz przyszłość grupy? Mam nadzieję, że w poszerzeniu jej grona o kolejne osoby. Wiem, że dotarliśmy już do dużej ilości kibiców w Toruniu, ale chciałbym aby zaczęli oni regularniej przychodzić na mecze, tak abym o nowych mógł wkrótce mówić, że są również trzonem naszej ekipy. O tym, że naprawdę łatwo się wpasować do ‘starej gwardii’ może zaświadczyć conajmniej kilku członków naszej grupy, ze mną na czele. Ja sam do Torunia przyjechałem dopiero na jesieni 2011 roku a od razu zostałem ciepło przyjęty! Wiem, że najlepszym sposobem na zintegrowanie osób, są wspólne wyjazdy, bądź różnorakie eventy i dlatego mamy zamiar zorganizować w przyszłym sezonie... Oj nie na razie jednak za wcześnie jest aby o tym mówić. Ale wypatrujcie wieści. O Toruniu może być niedługo znowu głośno, na polskiej mapie kibiców United (śmiech). Kończąc chciałbym jeszcze spytać w imieniu czytelników o to jak was znaleźć i jak do was trafić? Znaleźć można nas w LIGA SportClub na każdej kolejce Ligi Angielskiej, więc jeśli ktoś nie ma Facebooka to wystarczy, że wie w jakie dni grają Czerwone Diabły i znajdzie nasz pub. Poza tym szukajcie nas na naszym fanpejdżu: https://www.facebook.com/ManchesterUnitedPolishSupportersTorun?ref=hl&ref_type=bookmark. Dziękuję za wywiad i życzę dalszych sukcesów w promowaniu grupy. Mam nadzieję, że nadchodzący sezon okaże się dla was szczególnie udany.


Okiem kibica

Tygodnik United numer 14

23


Issuu converts static files into: digital portfolios, online yearbooks, online catalogs, digital photo albums and more. Sign up and create your flipbook.