Page 1

Piątek

2012

21 grudnia

Str. 6-7

Bezpłatny tygodnik w każdy piątek

Jak stworzyć

zastępczą rodzinę

dla potrzebującego dziecka?

Zuzanna to zwykła uczennica… Ale tylko na pierwszy rzut oka. Str. 11

Nr 16 Nakład: 5.000 tel. 723 951 728 e-mail: redakcja@zycieregionu.pl

Str. 5

str. 8-9

Darmowe ogłoszenia! Str. 12

To jest moc

łamania się opłatkiem!

REKLAMA

Str. 6-7


2

Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

DRUGA STRONA ŻYCIA

Bezpłatny tygodnik. Nakład: 5 tys. egzemplarzy. Zasięg: Iława i region iławski. Dystrybucja bezpośrednio do domów, firm i instytucji, dostępna w 15 punktach Druk: „Express Media Sp. z o.o.”, Bydgoszcz REDAKCJA 14-200 Iława, ul. NIepodległości 10 tel. +48 723 951 728 e-mail: redakcja@zycieregionu.pl www.zycieregionu.pl facebook.com/zycieregionu REDAGUJE ZESPÓŁ Redaktor naczelna Edyta Kocyła-Pawłowska e-mail: naczelna@zycieregionu.pl Dziennikarze Iwona Lewkiewicz, Anna Sarnowska, Anna Wernecka, Miłosz Klepczyński, Hubert Młynarczyk BIURO Wioletta Drzewińska e-mail: biuro@zycieregionu.pl REKLAMA tel. +48 723 951 728 e-mail: reklama@zycieregionu.pl KOLPORTAŻ tel. +48 723 951 728 e-mail: kolportaz@zycieregionu.pl SKŁAD I DTP Ineo „Creative Design Group” Andrzej Bryzek tel. +48 535 500 005 Redakcja nie zwraca e-mail: biuro@ineo.com.pl nadesłanych tekstów i zastrzega sobie www.ineo.com.pl prawo dokonywania WYDAWCA

skrótów oraz adiustacji. Za treść reklam i ogłoszeń redakcja nie odpowiada.

W Święta zadbaj o bezpieczeństwo Przed niebezpieczeństwami czyhającymi w okresie Bożego Narodzenia ostrzega oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji, Sławomir Nojman. - Przed wyjazdem na Święta należy zabezpieczyć mieszkanie. Sławomir Nojman: - Rzeczywiście, trzeba pozamykać dokładnie wszystkie zamki w drzwiach i oknach, sprawdzić, czy wszystkie urządzenia w domu są wyłączone, mając alarm domowy, nie zapomnijmy go uruchomić. Jeśli sąsiedzi pozostają w domu, poproście ich, aby zwrócili uwagę na Wasze mieszkanie, zostawcie im adres lub telefon miejsca dokąd się udajecie, jeśli możecie, dajcie im klucze od mieszkania, by mogli wejść i zapalić czasem światła, udając Waszą obecność w domu, nie informujcie wszystkich, że wyjeżdżacie do rodziny czy na wypoczynek i prędko nie wrócicie. Przed wyjazdem wyciągnijcie Waszą korespondencję ze skrzynki oraz poproście, aby sąsiedzi robili to systematycznie do Waszego powrotu. - A już będąc w drodze? S. N.: - Wystrzegać się zabierania autostopowiczów czy osób przypadkowo poznanych; nie zatrzymywać się w miejscach

nieoświetlonych, zalesionych czy odludnych; unikać pozostawiania auta na postoju bez nadzoru, szczególnie, gdy bagaż widoczny jest przez jego szyby. Parkując pojazd, dokładnie go pozamykajcie i włączcie alarm, a jeśli to możliwe, najlepiej skorzystajcie z parkingu strzeżonego. Natomiast w autobusie lub pociągu dokumenty schowajcie w wewnętrznych kieszeniach ubrania; gotówkę rozdzielcie w kilka miejsc, pozostawiając równocześnie kilka drobnych monet na niewielkie zakupy albo bilety; na peronie czy przystanku obserwujcie dyskretnie osoby stojące w pobliżu, zwłaszcza, jeżeli interesują się wyglądem i bagażem innych. Może to być złodziej typujący sobie lub kolegom ofiarę. Lepiej wcześniej zaopatrzcie się w odpowiednią ilość biletów, unikając stania w kolejce. Tym sposobem można uchronić się przed złodziejami wykorzystującymi pośpiech i zdenerwowanie kupujących. Zwróćcie szczególną uwagę na swój bagaż podczas wsiadania i wysiadania. Wsiadając do pustego autobusu czy pociągu zajmujcie miejsca przy kierowcy lub wśród grona budzących zaufanie pasażerów (np. rodziny z dziećmi czy osób

starszych). Najlepiej nie spać w podróży, nie pić alkoholu i zwracać szczególną uwagę na bagaż. - Policjanci mają teraz ręce pełne roboty, przed Świętami zwracacie szczególną uwagę na przestępstwa związane z… kradzieżami choinek. S. N.: - Właśnie jednym z dodatkowych zadań w ramach służby patrolowej będzie zwrócenie szczególnej uwagi na osoby, które dokonują wycinki choinek z lasu. Policjanci będą patrolowali rejony przyległe do kompleksów leśnych obsadzonych drzewkami świerku. Podobne działania prowadzą funkcjonariusze Straży Leśnej w całym powiecie iławskim. Na terenie gminy Kisielice policjanci i strażnicy leśni w ramach wspólnych patroli kontrolowali już kompleksy z nasadzeniami świerka. Na najbliższe dni planowane są kolejne tego typu działania w innych miejscach. Podkreślmy, że kradzież z lasu drzewa, którego wartość przekracza 75 zł, jest przestępstwem, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Zatrzymanie sprawcy kradzieży z drzewkiem o wartości mniejszej niż 75 zł może skończyć się nałożeniem przez policjan-

ta mandatu karnego w kwocie nawet do 500 zł. Należy zatem zastanowić się, czy warto narażać się na konsekwencje prawne kradzieży, czy nie lepiej po pros t u kupić świąteczne drzewko w legalnym punkcie sprzedaży za niewielką cenę.

Edyta Kocyła-Pawłowska, fot. archiwum KPP

Dzień dobry! Wybaczanie krzywd… To takie chrześcijańskie. Zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia jest bardzo popularne. Tak trzeba, bo wszyscy tak robią. Z czasem bożonarodzeniowe „zwyczaje” stały się jednak częścią popkultury. Robimy wiele rzeczy z rozpędu, bez zastanowienia nad prawdziwym sensem działania… Nie będę Państwa namawiać do wybaczania za wszelką cenę, wbrew sobie. Za to będę namawiać do zadbania o własne sumienie i zdrowie psychiczne. Z jednej strony – należy dbać o własne interesy i nie pozwalać się wykorzystywać. Jednak nie ma innego sposobu, by zrobić krok do przodu, niż zamknąć bolące sprawy. Można je zamknąć przez wybaczenie lub… zapomnienie tego, co było. Złość, żal w stosunku do innych nie pozwalają na ruszenie dalej, na zostawienie złych emocji za sobą i życie tu i teraz. Zatem, jeśli tak trudno darować komuś winy, to może chociaż o nich zapomnijmy? Jeśli nie na zawsze, to chociaż na okres Świąt, kiedy lżej będzie skupić się na czymś innym, niż złość. A kiedy minie już ten czas, może stwierdzimy, że tak – bez skupiania się na złej energii – jest nam lepiej? I tak już zostanie…

www.zycieregionu.pl


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

OPINIE

www.zycieregionu.pl

3

Dwie strony medalu

Na gorąco

Świąteczne drzewko

Uwaga, ślisko na drogach!

Dziś sprawdzamy: lepsze Święta to te „wygodne” ze sztuczną choinką, czy pachnące prawdziwym igliwiem? Katarzyna Zbrzeska, dyrektorka Miejskiego Przedszkola Miejskiego Nr 2 Integracyjnego w Iławie: - Odkąd pamiętam, zawsze w moim domu choinka była żywa. Jak już miałam swój dom, zawsze chciałam też mieć prawdziwą. Gdy dzieci były małe, stawiałam ją wyżej, drzewko było mniejsze, a jak już podrosły – mam teraz mieszkanie wysokie na ponad trzy metry - to drzewko jest ogromne. Ubieramy je na drabinie. W tym roku, po obejrzeniu reklam przedświątecznych, stwierdziłam, że jednak kupimy choinkę w doniczce, srebrny świerk. Na wiosnę chciałabym go wsadzić w ziemię w moim ogródku. Żeby sztuczne choinki powstały, muszą działać zakłady pracy i to jest pozytywne. Ale taka choinka podobno rozkłada się w środowisku przez czterysta lat! Różne są gusta i teorie, jednak ja zdecydowanie wolę to prawdziwą, pachnącą świętami.

Sonda Życia

Krystyna Rychlik, prezes iławskiego oddziału TPD: - Przez wiele lat, kiedy nasze dzieci były małe, zawsze w domu w czasie Świąt Bożego Narodzenia mieliśmy żywą choinkę. Później, z biegiem lat, gdy dzieci dorastały, zamieniliśmy ja na sztuczną. Jednak jakiś czas temu powróciliśmy do starej tradycji. Od pewnego czasu, czyli od 8 lat, gdy w domu zagościły wnuki, ponownie w czasie Świąt stoi u nas żywa choinka. Wszystkie bombki, zawieszki, ozdoby, które przetrwały, do tej pory zawieszam na choince. Najstarsza bombka ma około 60 lat, jest już zniszczona, ale mam do niej wielki sentyment. Bardzo lubię żywe kwiaty, tak też i choinkę. Zapach świerku nadaje odpowiednią atmosferę i wprowadza w świąteczny klimat.

Gmina Iława

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w poniedziałek w miejscowości Szczepkowo w gminie Iława. Pasażer auta ze złamaniem obojczyka został przewieziony do szpitala w Iławie.

Tekst i fot. Ania Sarnowska, Iwona Lewkiewicz

Kierujący citroenem Jacek G., mieszkaniec powiatu elbląskiego, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie do przydrożnego rowu, doprowadzając do wywrócenia pojazdu. W wyniku zdarzenia pasażer citroena doznał złamania obojczyka i został przewieziony do iławskiego szpitala. Od kierującego pobrano krew do badania stanu trzeźwości. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego.

Choinka żywa czy sztuczna?

Zapytaliśmy przechodniów na ulicach Iławy.

Złapiesz nas

Nie dostałeś gazety do domu? Zajrzyj tu:

Nasza redakcja, ul. Niepodległości 10, wejście obok bankomatu Informacja Turystyczna, ul. Niepodległości 13 Kiosk przy szpitalu, ul. Andersa 3 Czytelnia Publicznej Biblioteki Miejskiej, ul. Jagiellończyka 3 ODK, ul. Skłodowskiej 26 a Salonik Prasowy na parterze Galerii Jeziorak, ul. Królowej Jadwigi 6 Kiosk pani Danusi, ul. Kościuszki przy uczelni wyższej Sklep spożywczo-przemysłowy „U Moniki”, ul. Wyszyńskiego 28 Sklep Maćko przy ul. 1 Maja Susz, sklep S-Mol, ul. Piastowska

Bożena: - Żywa choinka w czasie świąt to już tradycja w mojej rodzinie od wielu lat. W tym roku jest podobnie. Sosna już czeka na udekorowanie. Jak dzieci były małe, to choinka była po prostu mniejsza, a jak dorastały, wtedy i jej rozmiar się zwiększał. Zapach świeżego drzewka oddaje atmosferę Świąt Bożego Narodzenia.

Mirka: - Prawdziwe święta są wtedy, gdy w domu jest żywa choinka. Jej zapach jest niesamowity. Sztuczną trzema utylizować, więc nie jest też taka zdrowa. Żywa choinka jest też atrakcją dla dzieci, dlatego w mojej rodzinie preferowane jest właśnie prawdziwe wigilijne drzewko.

Iwona Lewkiewicz, fot. Ania Sarnowska

ŻYCIE W OBIEKTYWIE

Bombki z plastikowych kubków w Przedszkolu nr 2.

Fot. AS

Łukasz: - W czasie Świąt choinka w domu powinna być żywa. Powinniśmy pokazywać młodszemu pokoleniu, jak ważne jest to Święto. Kiedyś mieliśmy w domu sztuczną choinkę, jednak to nie to samo. Żywe drzewko nadaje charakter Świętom Bożego Narodzenia. Nie ma nic fajniejszego, jak zapach żywego igliwia.


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

WYDARZENIA

www.zycieregionu.pl

Otwarcie przychodni Lubawa

W ubiegłym tygodniu uroczyście otwarto Przychodnię Specjalistyczną „Nad Jesionką”. Wśród zaproszonych gości znaleźli się lubawscy przedsiębiorcy oraz osoby związane ze służbą zdrowia. Zgromadzeni uczcili minutą ciszy pamięć zmarłego, lubawskiego nauczyciela i radnego powiatu iławskiego - Mirosława Uklei. W przychodni na razie będą funkcjonować poradnie: chirurgiczna z RTG, psychologiczna,

medycyny pracy i ginekologiczno-położnicza oraz będzie pobierany materiał do badań laboratoryjnych. Wraz ze wzrostem popytu na usługi medyczne w Lubawie oraz możliwościami szpitala nowomiejskiego, będą otwierane coraz to nowsze poradnie specjalistyczne. Burmistrz Lubawy Maciej Radtke (na zdjęciu przecina wstęgę), dyrektor Szpitala Powiatowego w Nowym Mieście Lubawskim - Jan Karwowski,

starosta powiatu nowomiejskiego - Ewa Dembek oraz sekretarz Urzędy Gminy Lubawa - Henryk Bach wygłosili krótkie przemówienia. Przychodnia została poświęcona przez dziekana ks. Tadeusza Brezę, a zgromadzeni mogli usłyszeć fraszkę Jana Kochanowskiego „Na zdrowie”, wyrecytowaną przez Darię Ismen, laureatkę powiatowego konkursu recytatorskiego. lubawa.pl

PROMOCJA

Oferujemy Państwu nowoczesną i najbardziej efektywną formę reklamy outdorowej polegającą na emisji spotów promujących Państwa firmę na telebimie w centrum Iławy u zbiegu ulic Jana III Sobieskiego i Królowej Jadwigi. REKLAMA

Jesteś świadkiem wydarzenia? Masz dla nas temat?

REKLAMA

4


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

WYDARZENIA

www.zycieregionu.pl

Susz

Włodzimierz Paliński - nauczyciel w suskim Gimnazjum im. Kawalerii Polskiej to pasjonat historii. W 31. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego młodzież gimnazjalna na ulicach miasta powróciła do tamtych wydarzeń. W inscenizacji wzięli udział członkowie ”5 Brygady”. Oddział Terenowy Polskiego Klubu Kawaleryjskiego w Suszu, potocznie zwany„5 Brygadą”, skupia osoby zainteresowane historią Wojska Polskiego z okresu II wojny światowej, a zwłaszcza kawalerii polskiej oraz żołnierzy Wileńskiego Okręgu Armii Krajowej. Oczy-

Jak jeżdżą autobusy? Iława

wiście młodzież działająca w tej grupie rekonstrukcji historycznej skupia się również na innych ważnych momentach historycznych. W środę, 13 grudnia, już od rana w okolicach szkoły obecni byli młodzi ludzie w strojach funkcjonariuszy milicji. Z dużą dozą realności zrekonstruowano pamiętne wydarzenia. Rozpalone koksowniki… legitymowanie przechodniów. Przechodnie, przyzwyczajeni już do tego typu akcji w wykonaniu grupy, z zainteresowaniem przyglądali się rekonstrukcji. Tekst Miłosz Klepczyński, fot. Włodzimierz Paliński

Zakład Komunikacji Miejskiej informuje: 24 i 31 grudnia - autobusy kursują wg rozkładu obowiązującego w sobotę do godziny 19:00; 25 grudnia - autobusy nie kursują; 26 grudnia - autobusy kursują wg rozkładu obowiązującego w niedzielę; 1 stycznia 2013 r. - autobusy kursują wg rozkładu obowiązującego w niedzielę od godziny

14:00. 24 grudnia - biuro i kasa zamknięte; 31 grudnia - biuro i kasa czynne do godz. 11:00. ZKM informuje również, że zawiesza kursowanie autobusów do Smolnik od 24 grudnia 2012 r. do 1 stycznia 2013 r. Red.

Uderzył w murek Gmina Iława

Powstaje archiwum dawnej fotografii Iława

Od września tego roku tworzone jest archiwum zdjęć dawnej Iławy. Do tej pory zgromadzono w nim kilkadziesiąt przedwojennych zdjęć miasta. Fotografie pochodzą głównie z okresu międzywojennego. Zostały udostępnione w większości przez miłośników historii Iławy i zdigitalizowane (ucyfrowione) przez pracowników urzędu miasta. W ten sposób trafiły do two-

rzonego archiwum zdjęć dawnej Iławy, które w przyszłości nieodpłatnie udostępnione zostanie mieszkańcom miasta. W urzędowych archiwach jest już kilka tysięcy zdjęć, głównie z czasów współczesnych. One także zostaną zdigitalizowane i udostępnione. – Brakuje nam jednak zdjęć z okresu powojennego – przyznaje burmistrz Iławy Włodzimierz Ptasznik. – Zależy nam przede

wszystkim na zdjęciach z lat ’40, ’50 i późniejszych. Chcemy pokazać, jak Iława zmieniała się na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat – dodaje. Zdjęcia lub pocztówki przekazywać można do wydziału promocji i współpracy z zagranicą Urzędu Miasta Iławy. Można je przekazać lub jedynie udostępnić do digitalizacji, po podpisaniu oświadczenia zezwalającego na ich dalsze wy-

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło w niedzielę na trasie Ząbrowo – Starzykowo. Jeden z pasażerów doznał złamania kości promieniowej. U pozostałych osób skończyło się tylko na ogólnych potłuczeniach. W ubiegłą niedzielę o godz. 21.45 na drodze Ząbrowo - Starzykowo doszło do wypadku drogowego. Policjanci wstępnie ustalili, że kierujący toyotą Tomasz K., 22–letni mieszkaniec Iławy nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku czego stracił panowanie

nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze i uderzył w murowane ogrodzenie posesji. Kierujący był trzeźwy. Doznał obrażeń ciała w postaci ogólnych potłuczeń. Natomiast 15–letnia pasażerka auta, mieszkanka gminy Iława, doznała ogólnych potłuczeń ciała. Drugi z pasażerów, 19–latek z Iławy, doznał obrażeń ciała w postaci złamania kości promieniowej oraz stłuczenia kolana. Po udzieleniu pomocy medycznej w iławskim szpitalu, ranni zostali wypuszczeni do domów. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia. KPP Iława

korzystanie. Fotografie można też przesyłać drogą mailową na adres archiwum@umilawa.pl. Niewykluczone, że najbardziej interesujące fotografie wykorzystane zostaną w albumie, który powstanie po zakończeniu realizacji projektu i będzie prezentować zmiany w miejskiej przestrzeni od końca XIX wieku. AS

Daj nam znać: redakcja@zycieregionu.pl, tel. 723 951 728

REKLAMA

REKLAMA

13 grudnia… pamiętamy

5


6

Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

SPOŁECZEŃSTWO

www.zycieregionu.pl

Rodzina zastępcza - rod Region

Mieszkają w Suszu. To rodzina znana w okolicy, bo ciężko o anonimowość w tak małym miasteczku. Tego, co robią, w żaden sposób nie traktują jako biznes. To powołanie i chęć pomocy bezbronnym i skrzywdzonym dzieciom. To proste - są rodzicami. Żaden dom dziecka nie mieści się na obszarze powiatu iławskiego. W najbliższym otoczeniu Iławy mamy Dom dla Dzieci i Młodzieży „Promyk” w Morągu (pow. ostródzki), Dom dla Dzieci im. Sybiraków w Szymonowie (pow. ostródzki) , Dom dla Dzieci w Pacółtowie (pow. nowomiejski) oraz ośrodki znajdujące się na obszarze powiatu olsztyńskiego. Nigdy jednak nie ma pewności, że akurat w określonym czasie, w pobliżu

miejsca zamieszkania dziecka, znajdzie się dla niego miejsce w jednym z tych miejsc. - Miejsce jest czasami bardzo trudno znaleźć – potwierdza Joanna Rajkowska, działająca z ramienia Organizatora Pieczy Zastępczej w Iławie. - Dlatego nasze dzieci z terenu powiatu trafiają do placówek w całej Polsce. Czasami są to bardzo duże odległości – dodaje. Jak zastąpić dziecku najbliższych? Jak zapewniają dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Elżbieta Kuczmarska wraz z Joanną Rajkowską, najlepszą formą czasowej opieki nad dzieckiem jest rodzina zastępcza. - Oczywiście zaraz po adopcji - uzupełnia dyrektorka. - Z naszego powiatu 45 dzieciaczków obecnie przebywa w

Susz

Grażyna z Wiktorią i Igorem

domach dziecka. Byłoby lepiej, gdyby znalazły spokojne życie w rodzinie zastępczej – mówi Kuczmarska. - Proszę samemu się postawić w sytuacji dziecka… wybór jest prosty - dopowiada Rajkowska. Obie panie zgodnie podkreślają wagę tworzenia nowych rodzin zastępczych i przygotowywania ich do przejęcia opieki nad dzieckiem do czasu, kiedy rodzice biologiczni, po zażegnaniu domowego kryzysu, będą w stanie się usamodzielnić i przyjąć dziecko z powrotem. Czasami ta czasowa forma opieki, jaką jest rodzina zastępcza, trwa do momentu usamodzielnienia się dziecka. Jednakże głównym celem rodziny zastępczej jest opieka tymczasowa i dążenie do tego, aby dziecko mogło na powrót trafić do swojej rodziny naturalnej. Rodzina z Susza zaprosiła naszego dziennikarza do swojego domu. Już na początku rozmowy rodzice poprosili, by nie używać ich nazwiska. Nie chcą, by ludzie sądzili, że robią coś pod publikę. Zależy im na zachęceniu innych do podjęcia takich działań jak oni. Już na progu czekało miłe małżeństwo, za których plecami chowała się mała dziewczynka, 4-letnia Wiktoria, która przebywa od dawna w rodzinie Grażyny i Zdzisława. W korytarzu spotykamy młodego chłopaka, który wybierał się na zbiórkę harcerską. To 16-letni Przemek. - Tu jest zupełnie inaczej niż w domu dziecka. Od dwunastego roku życia mieszkałem w bidulu w Janowie Lubelskim. Tam było nas wielu. Trafiłem tu pod koniec sierpnia. Spodobało mi się od razu. Mam własne miejsce, rodzinę. Czuję się potrzebny. Młody chłopak na pytanie, dlaczego trafił do domu dziecka, odpowiedź zaczął od obwiniania samego siebie. To standardowe u dzieci, które w różny sposób są zaniedbywane

przez biologicznych rodziców. Wiktoria i Przemek to nie jedyne dzieci tu mieszkające. Zdzisław i Grażyna mają własnych synów biologicznych, Michała (19 l.) i Adama (13 l.), a na wychowaniu jest jeszcze 2,5-letni Igor. Usiedliśmy wszyscy w salonie. Dzieci bawiły się na dywanie, podczas gdy my mogliśmy porozmawiać z rodzicami. Kupili duży dom, który wymaga dużo pracy. Pani Grażyna tłumaczy nam: - Społeczeństwo sądzi, że rodziny zastępcze to dochodowy biznes. Wszystkim się wydaje, że dzieci bierze się po to, by zapewnić lepszy byt sobie. Proszę zobaczyć, to są małe dzieci, a my pracujemy 24 godziny na dobę. Oczywiście nie traktuję tego jako obowiązku. Kocham te dzieci. Nasz dom żyje dzięki tym maluchom. One są i tak pokrzywdzone przez los. Nas krzywdzą bardzo opinie, że dorabiamy się na nich. To dzieci z różnych rodzin. Trafiają do nas w różnym stanie emocjonalnym. Do nas należy dostosowanie ich do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Pan Zdzisław bardzo emocjonalnie podchodzi do tego, co robi: - Nie jestem nastawiony tylko na branie dotacji na te dzieciaki. Niedawno w waszej gazecie ukazał się duży artykuł o bezdomnych. Ten tekst trafił do mojego serca. Wspólnie z moim synem Michałem zrobiliśmy taką własną małą akcję i już w najbliższym czasie zawieziemy sporo rzeczy dla tych ludzi - bohaterów waszego artykułu. Nie jestem jakąś pazerną osobą. Ja po prostu chcę pomagać. Czytając ten artykuł pomyślałem, że warto opowiedzieć czytelnikom o tym, jak wygląda dzień w rodzinie zastępczej. Dotacje ledwo starczają na te wszystkie koszty. My traktujemy to jako powołanie. Nawet samochód dostosowujemy do ilości członków rodziny. Wszędzie jeździ-

Dni Rodziny Satyra również u nas

W sali konferencyjnej Urzędu Miasta odbyło się podsumowanie XIV Warmińsko-Mazurskich Dni Rodziny. Tegoroczna edycja przebiegła pod hasłem „Mamo, Tato, bądźmy razem”. Głównym inicjatorem spotkania była Teresa Włodarska, koordynatorka Warmińsko-Mazurskich Dni Rodziny w gminie Susz. Na Dni Rodziny składał się cykl imprez rodzinnych, organizowanych w jednostkach organizacyjnych oraz parafiach na przełomie maja i czerwca. Susz po raz pierwszy brał udział w tego typu akcji. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele jednostek organizacyjnych i organizacji

pożytku publicznego. Władze samorządowe reprezentował zastępca burmistrza Zdzisław Zdzichowski, który wręczył pamiątkowe dyplomy laureatom konkursów organizowanych w ramach Dni Rodziny, tj. Sylwii Zalewskiej (konkurs literacki „W cieple ogniska rodzinnego”) i Robertowi Pietrzak (konkurs plastyczny i grafiki komputerowej „Mama, Tata i ja”). Głównym punktem spotkania był referat Andrzeja Taborskiego z Olsztyna, członka Rady ds. Rodzin Województwa Warmińsko-Mazurskiego oraz sekretarza Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana w

Olsztynie. Przybliżył on ideę wprowadzenia Dni Rodzin od założenia aż po dzień dzisiejszy. Owocem poprzednich lat są przyszłoroczne Dni Rodziny, które będą edycją szczególną, bo jubileuszową – święto rodziny na terenie Warmii i Mazur organizowane jest już po raz piętnasty! Przyszłoroczne Dni Rodziny odbędą się w terminie 16 maja-12 czerwca 2013 r., a ich podsumowanie będzie miało miejsce 24 października 2013 r. Przewodniczący Katolickiego Stowarzyszenia CIVITAS CHRISTIANA w Suszu, Grzegorz Zalewski

Jesteś świadkiem wydarzenia? Masz dla nas temat?


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

SPOŁECZEŃSTWO

www.zycieregionu.pl

7

dzicielstwo z powołania my razem. Obecnie na wychowaniu mamy trójkę dzieci. Jesteśmy tak zwaną rodziną zastępczą zawodową. Na tym z pewnością nie zakończymy działalności. Planujemy rozbudowę i powiększenie ilości dzieciaczków. Robimy to wszystko z własnych środków, bo nie chcemy, żeby ktoś kiedykolwiek powiedział nam, że dostaliśmy coś od państwa. Oczywiście są ludzie, którzy nam bardzo pomagają. Przynoszą nam ubranka, zabawki. Wdzięczni jesteśmy im wszystkim. Do prowadzenia rodziny zastępczej przygotowuje się również syn Zdzisława i Grażyny. Jaka rodzina? Istnieją różne typy rodzin zastępczych. Dzielą się one na spokrewnione, czyli tworzone przez krewnych z linii prostej, najczęściej dziadków, czy rodzeństwo dziecka, i na niezawodowe, które mogą stworzyć wszyscy krewni w dalszych liniach oraz osoby, których z dzieckiem nie łączą więzy krwi. Jest jeszcze możliwość założenia rodziny zastępczej o osobowości zawodowej, która to dzieli się na podkategorie: pogotowie rodzinnego, rodziny specjalistyczne oraz te bez specjalizacji. Wszystkie rodziny mogą przyjąć maksymalnie trójkę dzieci. Wyjątkiem od tej reguły jest sytuacja, kiedy w rodzinie występuje bardziej liczne rodzeństwo, w przypadku której stosuje się zasadę nierozdzielności braci i sióstr. Istnieją też rodzinne domy dziecka, które mają sposobność przyjęcia pod swój dach nawet ośmiorga dzieci. Zawodowe rodziny zastępcze otrzymują z tego tytułu wynagrodzenie, a pozostałe rodziny są wspomagane poprzez świadczenia na pokrycie kosztów utrzymania dziecka. Jak założyć rodzinę? Joanna Rajkowska tłumaczy: - W zależności od typu rodziny, inne

są procedury jej zakładania. Jeżeli chodzi o rodziny spokrewnione, to rodzina, która dostrzega problem, bądź też jakieś instytucje zwracają tym osobom uwagę lub też same instytucje (szkoły, ośrodki pomocy, kurator) występują z inicjatywą umieszczenia konkretnego dziecka w pieczy zastępczej. Wtedy rodziny bądź te osoby spokrewnione składają wniosek do sądu. Do nas trafia gotowe postanowienie sądu o ustanowieniu rodziny. Natomiast, jeśli chodzi o rodziny, które nie są spokrewnione z dziećmi, one muszą odbyć najpierw szkolenie. Wszystkie czynności związane z przygotowaniami do uzyskania statusu rodziny zastępczej odbywają się w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Iławie przy ul. Andersa 12. Tam też można uzyskać szczegółowe informacje na temat warunków, jakie spełnić muszą kandydaci do tego tytułu. Należy pomyślnie przejść kwalifikację, szkolenie, rozmowy z psychologiem i dwie wizyty w domu kandydatów. Osoby o złym stanie zdrowia, niedostosowanych warunkach mieszkaniowych, które były skazane prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo - nie mogą ubiegać się o status rodziny zastępczej. - Ustawa, która obowiązuje od 1 stycznia 2012 roku, dąży do wprowadzenia zasady, aby w przyszłości placówki i domy dla dzieci przestały istnieć – informuje Elżbieta

Kuczmarska. - Rodzina w sposób naturalny przekazuje pewne ideały, pozwala dzieciom osobiście doświadczyć wzorców - uzupełnia Rajkowska. Zapewnia codzienne wsparcie domowników. W porównaniu z atmosferą placówki różnica jest ogromna. Dlatego bardzo zależy nam na pozyskaniu kandydatów do rodzin zastępczych – dodaje. Dzieci umieszczane w rodzinach zastępczych nie mają osobowości wyrwanych z kontekstu wcześniejszego życia. Rodzice, chociażby okazali się złymi opiekunami, zawsze jednak nimi pozostaną. Dlatego arcyważnym zadaniem rodziny zastępczej jest podtrzymywanie więzi z rodziną naturalną. Tu z pomocą przychodzi myśl, iż rodzice zastępczy nie

starają się o opiekę nad dzieckiem, aby zaspokajać wyłącznie swoje społeczne aspiracje, lecz pragną zrobić wszystko, aby swojego podopiecznego wspomóc i sprawić, że będzie on mógł bez problemów wejść w dorosłe życie lub przetrwać trudny okres. Czasem tak trudny, jak nie są w stanie wyobrazić sobie ludzie dorośli. Tekst Ania Sarnowska, Miłosz Klepczyński, fot. archiwum prywatne

Igor, Michał, Adam i Witkoria

a nosi harcerski mundur Susz

Z satyrycznym akcentem w minioną sobotę rozśpiewał się Susz. W sali dawnego kina 8 grudnia przez cały dzień odbyły się przesłuchania wykonawców biorących udział w II Festiwalu Suskiej Satyry. Wieczorem odbył się koncert finałowy. Muzyczny akcent i niezapomniane wrażenia wypełniły całą salę. Duża atrakcją byli prowadzący imprezę Radosław i Tadeusz, którzy w iście komiczny sposób bawili publikę przez cały czas trwania festiwalu. Zespołu z Susza, Iławy, Lubawy, Malborka, Starego Pola i Nowego Stawu. Już od wczesnych godzin porannych sala powoli wypełDawid Nowakowski z 17 Suskiej niała się widzami. Profesjonalne nagłośnienie, dopracowana sceDrużyny Harcerskiej. nografia na scenie, która insceni-

zowała las i harcerskie ognisko. Osoba odpowiedzialna za całe wydarzenie to Dawid Nowakowski, który prowadzi 17 Suską Drużynę Harcerską. Nad festiwalem i jego organizacją pracował ciężko z pomocą kolegów i koleżanek z drużyny. W nagłośnieniu sali z pomocą przyszedł Suski Ośrodek Kultury w osobie Janusza Kawickiego. Atmosfera była niepowtarzalna. Potwierdza to piszący te słowa, którego zaszczycono zaproszeniem do uczestniczenia w obradach jury. Każdy występ proponował znakomitą możliwość spędzenia czasu w atmosferze muzyki docierającej do serca. Między występami - znakomite wejścia prowadzącego festiwal duetu Radosław i Tadeusz. Dowcipne skecze i dopasowane do sytuacji aranżacje rozbawia-

ły do łez. Wspaniale bawiąca się publiczność, występy na bardzo wysokim poziomie. Doskonała organizacja i doborowe towarzystwo. Właśnie tak można opisać II Festiwal Suskiej Satyry. Harcerze to ludzie lubiący i potrafiący się bawić. Festiwal podzielony był na dwa etapy. Pierwszy etap to przesłuchania, w trakcie których zespoły prezentowały swój dorobek artystyczny. O godzinie 20.00 odbył się koncert finałowy. W pierwszej nagrodzonej trójce znalazły się w kolejności przyznanych miejsc zespoły z Lubawy, Starego Pola oraz Susza. Poziom festiwalu był wysoki, a jury miało trudny wybór. Kolejna Suska Satyra - za rok. Tekst i fot. Miłosz Klepczyński

Daj nam znać: redakcja@zycieregionu.pl, tel. 723 951 728


8

Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

AKTUALNOŚCI

www.zycieregionu.pl

Opłatek u stude Iława

W środę gościliśmy na spotkaniu opłatkowym Uniwersytetu III Wieku. Energia iławskich seniorów jest godna pozazdroszczenia, a program artystyczny, któ-

ry przygotowali, był niezwykle wzruszający.

Za sprawą studentów-seniorów przenieśliśmy się w świat teatru… Jasełka zostały przedstawione z ogromną pasją.

Tekst i fot. Edyta Kocyła-Pawłowska

Dzielenie się opłatkiem trwało bardzo długo: każdy chciał podejść do wszystkich.

Z rodzinnego

Tradycja spotkań z Mikołajem nie jest nowa. Oto dowody:

Kinga Groszkowska, gdy jeszcze nie była dyrektorką Miejskiej Biblioteki Publicznej w Iławie, pozwoliła się sfotografować u Mikołaja na kolanach w Przedszkolu Miejskim nr 1 w Iławie. Nie do wiary, że to był rok 1974 r.!

Prezes iławskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, Krystyna Rychlik, wcześniej pracowała jako nauczycielka języka polskiego w SP 2. Na zdjęciu: spotkanie z Mikołajem w Ośrodku Zdrowia na Starym Mieście, około roku 1954. Była tam wspólnie ze swoją młodszą siostrą. Mimo upływu lat, rozpoznanie pani Krysi na zdjęciu nie jest trudne. A może ktoś z Państwa rozpoznaje się obok?


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

www.zycieregionu.pl

AKTUALNOŚCI

entów III wieku

Szefowa Uniwersytetu, Elżbieta Lewandowska. Z tyłu uniwersytecki chór.

o archiwum…

Karol Drzewoszewski, aktor scen muzycznych, obecnie mieszkający w Trójmieście, zapozował do fotografii, również siedząc na kolanach u Mikołaja. Jak widać, wcale się go nie bał! Redakcja, Fot. archiwum prywatne

9


10

SIĘ DZIEJE

Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

www.zycieregionu.pl


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

PRAWDĘ MÓWIĄC

www.zycieregionu.pl

11

Manga to nie bajka: Rei Yumi Hayashi Zuzanna Manerowska - na co dzień uczennica klasy I g w ZSO im. Stefana Żeromskiego w Iławie, po szkole - pasjonatka japońskiej sztuki mangi i anime. Rysuje, projektuje, gra na scenie, tańczy, robi znakomite sushi, uczy się języków, przerabia zdjęcia, żeby w przyszłości zostać światowej klasy grafikiem komputerowym. Sama o sobie mówi – „maszyna grająca”. O niezwykłej pasji szesnastoletniej licealistki z Iławy rozmawiamy z Rei Yumi Hayashi, bo taki obrała pseudonim. - Opowiedz, jak to się zaczęło… - Właściwie wszystko wyniknęło z tego, że zaczęłam oglądać anime. Było to w czwartej klasie podstawówki i oglądałam wtedy Króla Szamanów. W tamtym okresie nawet nie wiedziałam, że animacje pochodzą z Japonii. I później, jak dostałam od rodziców chińską sukienkę, to strasznie się cieszyłam. Zaczęłam ją rysować. Do dzisiaj mam rysunki z czasów, kiedy zaczynałam przerysowywać postacie. Dwa lata później zauważyłam, że w telewizji jest coś jeszcze innego – Naruto. Czuło się klimat japońskiej kultury, filozofii. Zaczęłam drążyć temat w internecie. Dowiedziałam się, że to już nie są jakieś tam chińskie bajki, że te filmy pochodzą z Japonii. Anime można traktować jak serial z rozbudowaną fabułą. To nie są tylko bajki. Spotykam osoby w różnym wieku, nawet po pięćdziesiątce, które są tym równie mocno zafascynowane, jak ja. - A rysunki. Czy masz już na tym polu jakieś osiągnięcia? - Około roku temu, a może dwa, rysowałam do magazynów, do mang i moje dwie prace zostały tam opublikowane. - Masz nietypowy pseudonim. Co on oznacza? - Od zawsze pod moimi pracami, zdjęciami podpisuję się Hayashi Rei, a mój pseudonim cosplay’owy to Reyline. Dlatego, że Rei to główna bohaterka jednej z najciekawszych książek, jakie czytałam. Utożsamiałam się z nią. Jest to książka z gatunku fantastyki, wcale nie z mangi. - To znaczy, że nie interesujesz się wyłącznie mangą i anime. - Tak, mam też inne pasje. Właściwie to jestem taką maszyną grającą, bo śpiewam, gram na scenie, rysuję i szyję

stroje. Różne rzeczy robię, lubię też wymyślać scenariusze. Jestem dość kreatywną osobą, ale jeśli chodzi o jakieś przedmioty ścisłe w szkole, to nie jest już tak rewelacyjnie. - Jak godzisz swoje zainteresowania i liczne pasje z nauką? Czy jest to możliwe? - Ogólnie sądzę, że szkoła mnie ogranicza. Mam bardzo mało czasu na to, żeby w tygodniu coś robić związanego z mangą. Potrafię uczyć się dziewięć godzin z fizyki, z przerwami, i nic nie potrafię z tego zrozumieć. Jestem w klasie bio-chem-u dlatego, że moim ulubionym przedmiotem była biologia. Chcę się też dobrze nauczyć angielskiego i to się dla mnie najbardziej liczy. Potrafię już dość dobrze porozumiewać się w tym języku. Jednak, gdy zacznę tworzyć swoje własne komiksy, to będę musiała je pisać w innym języku. W przyszłości chciałabym zająć się tym zawodowo. Uczę się też japońskiego i - niestety - niemieckiego, którego bardzo nie lubię, bo nie jest tak melodyjnym językiem, jak japoński. - W jakiej profesji widzisz siebie za kilka lat? - Mam nadzieję, że zostanę grafikiem komputerowym. Chciałabym studiować grafikę i projektować dla magazynów komputerowych, modowych itp. Najbardziej mnie interesuje to, żeby zostać właśnie grafikiem w grach komputerowych. Na przykład ktoś, kto pracuje dla Diablo albo dla Final Fantasy, ma już zapewnioną pracę na dziesięć lat i ma szansę stać się bardzo sławnym. - A na czym polegają cosplay’e, o których wspomniałaś? - Cosplay to z angielskiego costume playing, czyli zabawa strojem. Określenie pochodzi z Anglii, ale Japończycy je sobie przejęli. W Japonii takie

stroje można kupić w każdym sklepie. Przykładowo jesteśmy fanami jakiejś postaci z mangi. Zwracamy uwagę na design tej postaci, na spódnicę, na cały jej wygląd, potem kupujemy perukę i jeśli chcemy, to szyjemy kostium, a jeśli nie, możemy kupić gotowy strój w internecie. Jednak, jeśli ktoś chce sobie kupić strój, to nie może w nim wystąpić na scenie. Najlepiej wszystko zrobić samemu. - To znaczy, że większość strojów, które posiadasz, wykonałaś własnoręcznie? - Tak. Słabo szyję, dopiero zaczynam... Jeśli coś mi nie wychodzi, to pomaga mi bardziej doświadczona koleżanka. Wykonuję też atrybuty postaci – miecze, bronie, skrzydła. W tym jestem dość dobra. - Co dalej, jeśli strój jest już gotowy? - Moje prezentacje pokazuję na konwentach, odgrywam scenkę. Najczęściej występuję solo. Konwenty są organizowane przez duże firmy, na przykład u nas w Polsce mamy taką jedną. Nazywa się Animatsuri. Oni jeszcze z organizacją takich przedsięwzięć na razie kuleją, mają dość słaby sprzęt - moim zdaniem - i czeka ich jeszcze trochę nauki. Ja najchętniej jeżdżę na konwenty niemieckiego wydawnictwa, które nazywa się Miohi. Oni robią już konwenty na skalę europejską. Do Polski też przyjeżdżają. Tam jest naprawdę fajna organizacja, bez żadnego tłoku można wejść na konwent. Jeśli chodzi o miejsca, to zaczęło się od Wrocławia i najlepsze konwenty odbywają się właśnie tam. W Krakowie też. Warszawa dołączyła do tego grona i z roku na rok takich imprez w Polsce jest coraz więcej. Główną atrakcją całego konwentu jest właśnie cosplay. To jest wspaniałe, kiedy wszyscy zbierają się w wielkiej sali, żeby na żywo obejrzeć swoją ulubiona postać z anime. - W najbliższym czasie planujesz jakiś występ na konwencie? - W kwietniu przyszłego roku będzie cosplay Króla Szamanów. Nie mogę się od tego uwolnić, jedna z najpiękniejszych anime i najpiękniejszych wspomnień. Już mam przygotowany strój. Prezentować będę wspólnie z dużą grupą cosplay’ową, razem piętnaście osób na scenie. - Skąd biorą się ci wszyscy ludzie, z którymi będziesz występować, skąd pochodzą? - Z całej Polski. Zbieramy największych fanów, najlepszych w projektowaniu i wykonywaniu cosplay’ów. - Prowadzisz także strony internetowe i bloga. Na czym polega twoja działalność w sieci? - Mam swój fanpage na stronie deviantart. Występuję tam pod pseudonimem Hayashi Rei. Deviant oznacza takiego troszkę… odmieńca. Fotografowie robią mi sporo zdjęć, a ja

te zdjęcia przerabiam komputerowo i umieszczam w fotogaleriach z różnych cosplay’ów. Piszę też bloga www.japonskiwachlarz.blogspot. com i tam opisuję ogólnie moje doświadczenia, zamieszczam rysunki. - Takie jest główne przesłanie blogów, aby przemycić dla odbiorców troszeczkę własnej codzienności. Twój blog jest jednak zdecydowanie tematyczny. - Dokładnie. Często spotykam blogi, na których ludzie piszą o niczym. Ja właśnie piszę tutoriale, pokazuję, jak konkretną rzecz wykonać. Piszę głównie o mandze, anime, o cosplay’ach. Zrobiłam nawet ankietę i najwięcej osób chce właśnie czytać o cosplay’ach. Ludzie chcą się dowiedzieć, jak ja to wszystko robię. - Zastanawiam się w czym, według ciebie, tkwi magia cosplay’ów. Zasadnicze jest pytanie, po co to robisz. - Niektórzy cosplay’erzy robią stroje dla wyzwania technicznego. Myślą sobie – muszę wygrać, muszę być najlepsza. Ja robię to dlatego, że chcę ożywić coś, co nie istnieje. Oderwać się od szarej rzeczywistości. Robię coś z niczego. Używam najróżniejszych przedmiotów. Ostatnio byłam na konwencie i tam dziewczyna miała na sobie piękny, złoty łańcuch. Spytałam jej, z czego ona to zrobiła i okazało się, powiedziała mi to na ucho, że z węża ogrodowego. - Czyli oprócz pasji, żeby zrobić cosplay, trzeba się wykazać także pomysłowością. A jak na twoje pasje reaguje otoczenie, rówieśnicy i rodzina? - Jeśli chodzi o najbliższe otoczenie, to niestety, negatywnie. Ludzie myślą, że to jest nienormalne, że jestem dziwna. W gimnazjum było dużo gorzej, niż jest teraz. Teraz ludzie są ciekawi tego, co robię. Są też osoby, które po cichu nas, cosplay’erów, nienawidzą. Czujemy się inni i rzeczywiście tacy jesteśmy. Zazwyczaj do szkoły nie ubieramy się ciekawie, nie robimy sobie makijaży, dlatego, że w szkole nie ma to nawet sensu. Do szkoły idę po to, żeby się uczyć. Kiedyś w gimnazjum grupa dziewczyn wyzywała mnie różnymi epitetami. Gdy spytałam je, czy mają jakąś pasję, odpowiedziały, że nie – bo po co im to. Właściwie cosplay to jest tylko pasja, na tym się nie da zarobić. To jest pamiątka na cale życie

i dopóki mam czas, to będę to robić. - W Iławie działa grupa miłośników mangi i anime, której przewodzisz. Jak dużym zainteresowaniem cieszą się spotkania iławskiego Death Note, bo tak nazywa się ta grupa? - Od roku prowadzę zajęcia z ludźmi, którzy się tym interesują. Opowiadamy o mangach, recenzujemy, uczymy się japońskiego, kultury japońskiej. Teraz rozpoczynamy nabór nowych osób. W zajęciach uczestniczy ok. dwudziestu pięciu osób z Iławy i okolic. Organizujemy też wyjazdy, konwenty, pokazuję, jak wyglądają cosplay’e. Jeśli ktoś byłby zainteresowany zajęciami, to odbywają się one we wtorki od godziny 16 do 18 w sali komputerowej w bibliotece miejskiej przy ul. Jagiellończyka. - Czy masz jakieś szczególne marzenie związane z mangą, anime, cosplay’ami? - Najważniejszą dla mnie imprezą związaną z moją pasją są Euroeli-

minacje do cosplay’u. Myślę, że na razie się tam nie dostanę. Robię cosplay od roku, wykonuję dość dobre stroje. Ostatnio wystawiłam pracochłonny kostium ze skrzydłami, ale nic nie wygrałam. Lepsza była Kairi – Katarzyna Siedlecka, która wygrała w konkursie amatorskim, pomimo, że tak naprawdę jest już profesjonalistką w tej dziedzinie. Na cosplay’u można zgarnąć pięć nagród – za podobieństwo, za scenkę, walory techniczne. Ja chciałam wygrać za technikę dlatego, że jeszcze dwie nagrody i będę mogła pojechać na Euro. Mam takie postanowienie, że jeśli nie zdobędę tych nagród, to znaczy, że jeszcze nie jestem gotowa, aby się tam zaprezentować. Na koniec życzę powodzenia wszystkim tym, którzy chcą spróbować swoich umiejętności w cosplay’u. Pamiętajcie, nie poddawajcie się od razu! Tekst Ania Sarnowska, fot. archiwum prywatne


12

ROZMAITOŚCI

HOROSKOP

(tydzień 21.12 – 27.12) Baran

21 marca - 19 kwietnia

W karierze na razie wszystko trochę zwolni, za to w uczuciach spore ożywienie. Samotni powinni rozglądać się wokół siebie dość intensywnie. Jeśli jeszcze nie spotkałeś swojej drugiej połówki, to teraz będą spore szanse.

Byk

20 kwietnia - 20 maja

W uczuciach na razie się wycisz i poczekaj na lepszy czas. Samotni lepiej zrobią, jeśli skoncentrują się na przyjaciołach i rodzinie. Dbaj o istniejące już więzi i okazuj swoim bliskim, że Ci na nich zależy. W stałym związku bądź cierpliwy wobec drugiej osoby.

Bliźnięta

21 maja - 21 czerwca

Postaraj się wyluzować i nie wymagaj od siebie zbyt dużo. W pracy przyda się dobra organizacja i przestrzeganie planu działań na co dzień. Może się okazać, że masz trochę zaległości do nadrobienia, ale nie daj się zwariować z tego powodu.

Rak

22 czerwca - 22 lipca

Nie warto stresować się przedświąteczną atmosferą. Podczas obmyślania prezentów staraj się wyczuć potrzeby bliskich osób. Liczy się gest i staranie, a niekoniecznie pieniądze. W stałych związkach lekka stagnacja, która minie bliżej sylwestra.

Lew

23 lipca - 23 sierpnia

Wzbudzisz zainteresowanie otoczenia i uda Ci się oczarować tego, na kim zacznie Ci zależeć. W stałym związku na nowo zapłonie namiętność. Dobrze by Wam zrobił romantyczny wyjazd. W finansach kieruj się zdrowym rozsądkiem.

Panna

23 sierpnia - 22 września

Panuj nad apetytem, bo przesada może odbić się niekorzystnie na figurze i zdrowiu. Dzięki wsparciu bliskich osób poprawi Ci się humor i odzyskasz wiarę we własne siły. To będzie ważne, bo w pracy tuż po świętach zacznie się trudna sprawa.

Waga

23 września - 22 października

Przyda się sporo cierpliwości, bo chociaż chęci będą Cię gnać w świat, to teraz może nie być możliwości, żeby wykazać się otwartością. Jednak sprawy rodzinne i życie domowe mogą okazać się ważniejsze, a konieczność świątecznych przygotowań pochłonie mnóstwo czasu.

Skorpion

23 października - 21 listopada

Sprawy sercowe mogą teraz zejść na trochę dalszy plan. Jeśli więc jesteś samotny, to zadbajcie o bliskie osoby. W stałym związku unikaj konfliktów i nie wprowadzaj koszarowej atmosfery. Przymknij oko na drobne wady partnera, a zostanie to docenione.

Strzelec

22 listopada - 21 grudnia

Podczas przygotowań świątecznych postaw na umiar. Góry jedzenia naprawdę nie są potrzebne. Podczas wybierania prezentów wykaż się oryginalnością i nawet lepiej by było, jeśli sam coś zrobisz. Zostanie to odpowiednio docenione.

Koziorożec 22 grudnia - 19 stycznia

Będzie Ci potrzebna dyscyplina i bardzo dobra organizacja w pracy. Uwaga też na zdrowie. W domu podziel obowiązki pomiędzy wszystkich, tak, żeby trochę się odciążyć. W uczuciach na razie lekki zastój.

Wodnik

20 stycznia - 18 lutego

Przedświąteczna atmosfera poprawi Ci nastrój i zechcesz zaszaleć z prezentami, ale zaplanuj wydatki w taki sposób, żeby nie nadszarpnęły budżetu. Samotni będą mieli okazje do flirtów i romansów, ale niekoniecznie wyniknie z tego coś na dłużej. Ciesz się chwilą.

Ryby

19 lutego - 20 marca

Przypływ energii sprawi, że uda Ci się teraz zrobić więcej niż zazwyczaj. Mimo świątecznej atmosfery w pracy postawią duże wymagania, więc przyjdzie Ci jeszcze poczekać na taryfę ulgową. Jednak jeśli się postarasz, to uda się wykonać wszystko na czas.

Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

www.zycieregionu.pl

Życie od kuchni

iłosz Klepczyński

Wigilia z „Życiem Regionu” Już za kilka dni Święta Bożego Narodzenia. W wigilijny poniedziałek zasiądziemy do wspólnego stołu, podzielimy się opłatkiem i wręczymy sobie prezenty. Ta uroczysta chwila to czas nie tylko dla duszy, ale i dla ciała. Kolacja wigilijna tradycyjnie składa się z 12 postnych potraw. Dziś wspólnie z wami przygotujemy najpiękniejszą i najbardziej uroczystą kolację w roku. Dziś przepisy na kilka z najbardziej popularnych potraw. Barszcz czerwony Składniki: 2 kg ugotowanych buraków, 2,5 litra bulionu jarzynowego, 1 średnia cebula, posiekana i podsmażona na 1 łyżce masła, 1 listek laurowy, 3-4 ziela angielskie, parę ziarenek czarnego pieprzu, 2 łyżki octu balsamicznego. Sposób przygotowania: Do wrzącego, czystego (przecedzonego) bulionu włożyć ugotowane, obrane i pokrojone na plastry (lub większe kawałki) buraki. Gotować na małym ogniu tylko przez około 10-15 minut. Na 5 minut przed końcem gotowania dodać liść laurowy, ziele angielskie, czarny pieprz oraz podsmażoną cebulkę. Odstawić z ognia i zostawić na całą noc lub minimum 6 godzin. Barszcz doprowadzić prawie do zagotowania (od tego momentu barszczu nie można już całkowicie zagotować, bo zacznie zmieniać kolor na ciemniejszy). Odstawić z ognia, dodać ocet balsamiczny i przecedzić. Doprawić ewentualnie solą i pieprzem. Pierogi z grzybami Ciasto: Składniki: 2 szklanki mąki, 1 szklanka gorącej wody, 1 łyżeczka soli, 1 łyżka oliwy. Sposób przygotowania ciasta: Mąkę przesiewamy na stolnicę, solimy, robimy wgłębienie, wlewamy oliwę oraz stopniowo gorącą wodę. Ciasto wyrabiamy do momentu, aż będzie gładkie, elastyczne, powinno bez problemu odchodzić od dłoni i stolnicy. Nakryć ściereczką i odstawić na 1015 minut, aby odpoczęło. Farsz: Składniki: 150 g suszonych grzybów, 1 średnia cebula, kawałek białej część pora (4-5 cm), 3 łyżki oliwy, pieprz, sól, gałka muszkatołowa. Sposób przygotowania: Cebulę i por kroimy na drobną kostkę, podsmażamy na oliwie. Grzyby opłukać, namoczyć w zimnej wodzie i pozostawić na noc. Następnego dnia odsączyć, pokroić i dodać do cebuli, wymieszać. Smażymy przez ok. 15 minut, solimy, pieprzymy i dodajemy gałkę muszkatołową. Przygotowany farsz odstawiamy do przestudzenia. Stolnicę oprószamy mąką, energicznymi ruchami rozwałkowujemy cieniutkie ciasto. Szklanką wykrawamy kółka, obracamy do góry nogami (łatwiej nam będzie sklejać wilgotny spód niż suchy wierzch). Nakładamy

farsz na środek, składamy na pół i dokładnie sklejamy brzegi. W dużym garze zagotowujemy wodę, solimy. Na wrzącą wodę ostrożnie wkładamy pierogi, delikatnie mieszamy, żeby nie przykleiły się do siebie lub dna. Gotujemy 2-3 min. od wypłynięcia na powierzchnię. Pierogi wyjmujemy łyżką cedzakową, układamy na talerzu i polewamy masłem, możemy je również lekko podsmażyć z cebulą na rozgrzanej oliwie. Karp wigilijny Składniki: 1 karp, sok z cytryny, sól, pieprz, mąka pszenna, 2 jajka, bułka tarta, olej do smażenia. Sposób przygotowania: Karpia oskrobać z łusek, wypatroszyć, opłukać i osuszyć. Odciąć głowę, płetwy i ogon. Następnie pokroić w dzwonka i skropić obficie sokiem z cytryny. Posypać z każdej strony solą i pieprzem. Włożyć do lodówki na ok. 24 godz. Następnie kawałki karpia obtoczyć w mące pszennej, w rozmąconym jajku i w bułce tartej. Smażyć z dwóch stron na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Usmażonego karpia wyłożyć na ręcznik papierowy, następnie ułożyć na półmisku, udekorować zieleniną i plasterkami cytryny. Śledź po polsku Składniki: 4 duże śledzie mleczaki, 2 cebule, 10 ziaren pieprzu, 5 ziaren ziela angielskiego, kilka listków laurowych, 1 - 2 cytryny, 1 szklanka słodkiej śmietanki, 0,5 łyżeczki cukru pudru. Sposób przygotowania: Śledzie moczyć przez dobę w zimnej, kilkakrotnie zmienianej wodzie, następnie obrać ze skórki, odłożyć mlecz, odciąć ogon i głowę, podzielić na filety, usunąć ości. Filety układać warstwami w szklanym słoju, przekładając je cienkimi plasterkami cebuli, ziarnami pieprzu, ziela angielskiego i listkami laurowymi oraz plasterkami jednej obranej ze skórki cytryny. Zrobić sos ze śmietanki, soku wyciśniętego z jednej cytryny i przetartego przez gęste sitko mlecza śledziowego. Sosu nie należy solić, natomiast dodać do niego cukier puder, wymieszać i zalać filety, tak, żeby zostały przykryte (słojem należy lekko potrząsnąć). Słój nakrywa się papierem pergaminowym i stawia w chłodnym miejscu. Po 24 h śledzie są gotowe. Można je podawać z pieczywem lub jako postne danie obiadowe z ziemniakami w mundurkach, albo obranymi i upieczonymi (przed pieczeniem posmarowanymi olejem i obtoczonymi w mące, soli i kminku). Kompot wigilijny Składniki: suszone jabłka, suszone gruszki, rodzynki, suszone śliwki, suszone morele, opcjonalnie: goździki, cytryna, cukier. Sposób przygotowania: Owoce zalewamy wodą w Wigilię rano i odstawiamy na godzinę. Płuczemy w tej wodzie i odcedzamy. Jabłka, gruszki, śliwki zalewamy wrzątkiem. Można dodać garść rodzynek i suszonych moreli oraz goździki wedle uznania. Gotujemy 5-10 minut. Doprawiamy do smaku cukrem o ile jest taka potrzeba. Podaje-

my przestudzony, wg uznania dodajemy kilka plastrów cytryny. Makowiec Składniki na ciasto: 6 jajek, 30 dag cukru pudru, 20 dag margaryny, 30 dag mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 cukier waniliowy, sok z cytryny. Składniki na masę makową: 30 dag maku, 1 szklanka cukru pudru, 3 jajka, olejek migdałowy. Sposób przygotowania: Margarynę utrzeć z cukrem i żółtkami. Dodać cukier waniliowy, sok z cytryny, wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę. Dodawać na przemian pianę i mąkę z proszkiem. Dokładnie utrzeć. Mak sparzyć, przemielić dwa razy w maszynce do mięsa. Żółtka utrzeć z cukrem, dodać mak, olejek migdałowy. Pianę ubić z trzech białek,

wmieszać do masy makowej. Blaszkę posmarować masłem lub innym tłuszczem, posypać tartą bułką. Ciasto podzielić na połowę, jedną wylać na blaszkę, na to położyć masę makową, wylać drugą część ciasta. Piec ok.1 godziny w temp. 180-200 stopni. Gdy się upiecze i ostygnie, polać polewą czekoladową. Niech okres Bożonarodzeniowy będzie dla Państwa udanym, miłym i smacznym czasem. Wesołych Świąt!


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

ROZRYWKA

www.zycieregionu.pl

13 Rozwiąż krzyżówkę, odgadnij hasło, wypełnij kupon, wytnij i prześlij na adres: „Redakcja Życie Regionu” 14-200 Iława, ul. Niepodległości 10 Na rozwiązania czekamy do 6 lutego 2013.

OGŁOSZENIA DROBNE

Praca-Szukam

Nauka

37-latka, pracowita, dyspozycyjna, odpowiedzialna, szuka pracy (posiadam orzeczenie o niepełnosprawności). Tel. 663 376 070.

Korepetycje, Język angielski, Język polski, Historia, Przyroda, Wyrównywanie trudności w nauce, Usługi Sprawdzian szóstoklasisty, Videofilmowanie, fotogra- egzamin gimnazjalny (część humanistyczna) fia profesjonalnie. Tel.609 215 330. Tel. 605 290 898 Gastronomia e-mail: apf1@onet.eu Wynajmę bar - lokal Nieruchomości 120 m kw., na sylwestra, imprezy okolicznościowe, Oddam w najem garaż w Iława. Iławie. Tel. 505 746 254 Tel. 691 374 078

Sprzedam

Sprzedam laptopa marki ASUS Dysk 320 GB, Matryca LED, 4 GB RAM + gra FIFA 2012 Tel. +48 535 500 005

Chcesz, aby Twoje

ogłoszenie znalazło się tutaj?

Wypełnij kupon (str. 12) i wyślij na adres redakcji Życia Regionu


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

SPORT

www.zycieregionu.pl

CTS najlepsi na Orliku Punkty zdoby

Na Orliku na Osiedlu Lubawskim mimo nienajlepszej aury zorganizowano kolejny w tym roku Turniej Piłkarski. Do gry zgłosiły się cztery zespoły, które rozegrały ze sobą mecze systemem „każdy z każdym”. Jako jedyni niepokonani w tym turnieju okazali się zawodnicy CTS, którzy tym samym zajęli pierwsze miejsce w zimowym turnieju. Organizatorem zawodów był animator sportu na Orliku, Łukasz Bedra.

Susz

Iława

14

Wyniki:

Hamp Armia - CTS 1:3 Devils Team - Gramy Dla Picu 1:8 CTS - Devils Team 2:0 Hamp Armia - Gramy Dla Picu 3:2 Gramy Dla Picu - CTS 2:2 Devils Team - Hamp Armia 4:3 Kolejność końcowa: 1. CTS 2. Gramy Dla Picu

3. Devils Team 4. Hamp Armia

Składy drużyn: CTS (Tomasz Całka, Adam Jaworski, Dominik Wrzesiński, Łukasz Grochowiecki, Robert Łopatyński, Bartek Ostrowski, Krzysztof Kwasigroch) Gramy Dla Picu (Dominik Łukaszewski, Patryk Żuchowski, Patryk Olszewski, Patryk Gostrow-

ski, Krystian Lewandowski, Filip Przekopowicz, Czarek Nowiński) Devils Team (Artur Suchocki, Wojciech Kowalczuk, Łukasz Folborski, Przemysław Lietz, Łukasz Duński, Dawid Kobyliński) Hamp Armia ( Przemysław Razniewski, Denis Kamiński, Grzegorz Światłowski, Paweł Skolimowski, Paweł Janik, Łukasz Nehring) hm

Suska Liga Siatkówki jest w tym roku bardzo przewidywalna i praktycznie w każdym meczu zwycięstwo odnoszą faworyci spotkania. Nie inaczej było w ostatniej kolejce - znów zabrakło niespodzianek. Dwa zwycięstwa odnieśli liderzy rozgrywek i najwięksi ich faworyci, a więc zawodnicy CSiR Basten Kamieniec. W derbowym pojedynku pokonali oni Tęczę Kamieniec, a następnie również w dwóch setach uporali się z Olimpią Kisielice. Swój jedy-

ny mecz wygrali również ubiegłoroczni mistrzowie z UKS TRS Susz, ale tak jak w całym sezonie, tak i tym razem nie zachwycili grą i bardzo ciężko będzie im obronić zdobyty rok temu tytuł. Po jednej wygranej zaliczyły także prabuckie zespoły ASiMP i ZSP oraz Marko Waldi Zalewo. Swojego dorobku punktowego nie mieli szans powiększyć zawodnicy Komy Ząbrowo, którzy tym razem za zadanie mieli sędziowanie spotkań.

Tacho punk

Cezary Nowiński (Auto-Handel Paszynin) musiał ostro przepychać się z zawodnikami Tacho Iława. W tym wypadku z Radosławem Połciem.

Suska Liga Futsalu M-ce 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10.

Drużyna Tacho Iława Moto-Trans Susz Tęcza Kamieniec Kaszele Kora Susz Auto-Handel Paszynin Sigma PUB Orzeł Ulnowo GD-Trade Susz Grom Rudniki

Punkty 25 24 21 21 16 16 10 7 6 1

Bramki 31-16 27-17 39-19 39-21 35-21 24-19 28-40 15-28 12-38 11-33

Eliminacje mł Lubawa

W hali widowiskowo-sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji 15 grudnia odbył się turniej eliminacyjny Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Futsalu U-14. Wyniki rozegranych meczów:

REKLAMA

1. MLKS Szynaka Motor Lubawa – MLKS Szynaka Motor II Lubawa 4:6 2. SMS Słupsk – MOKS Słoneczy Stok Białystok 4 : 2 3. MLKS Szynaka Motor Lubawa – GKS Wikielec 0 : 8 4. MLKS Szynaka Motor II Lubawa – SMS Słupsk 3 : 2 5. MOKS Słoneczny Stok Biały-

stok – GKS Wikielec 0 : 10 6. MLKS Szynaka Motor Lubawa – SMS Słupsk 7 : 3 7. MLKS Szynaka Motor II Lubawa - MOKS Słoneczny Stok Białystok 3 : 2 8. SMS Słupsk – GKS Wikielec 1 : 10 9. MLKS Szynaka Motor Lubawa – MOKS Słoneczny Stok Białystok 7:1 10. MLKS Szynaka Motor II Lubawa – GKS Wikielec 0 : 9 Klasyfikacja końcowa:

1. GKS Wiekielec 4 12 37-1 2. MLKS Szynaka Motor II Luba-


Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

SPORT

www.zycieregionu.pl

yli faworyci SLS Tabela po I rundzie

M-ce 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9.

Drużyna

Punkty 22 16 16 16 12 12 6 6 2

15

Silna obsada

Sety 16:2 13:7 12:7 11:6 10:9 10:10 6:14 5:14 2:16 hm

kt przed Moto-Transem Susz

Suska Liga Futsalu ostatniej niedzieli minęła już półmetek rozgrywek. Wówczas to odbyła się bardzo ciekawa, ale zarazem dziwna tura spotkań, bowiem rywalizujące ze sobą drużyny rozgrywały tego dnia ze sobą „mecz i rewanż”. Najbardziej ciekawie zapowiadały się mecze pomiędzy Tęczą Kamieniec z Moto-Transem oraz Tacho Iława a Auto-Handel Paszynin. W tej pierwszej rywalizacji klasą samą dla siebie byli zawodnicy Moto -Transu, którzy w pięknym stylu odnieśli dwa zwycięstwa i tym samym wyprzedzili dotychczasowego lidera w tabeli rozgrywek. Po raz pierwszy w barwach Moto-Transu zagrał Mariusz Gąsior i okazał się prawdziwym wzmocnieniem ekipy, która ma ambicje na zdobycie mistrzostwa. Nowym liderem ligi Moto -Trans jednak nie został, bowiem swoją szansę wykorzystali zawodnicy Tacho Iława. Wzmocnieni przed tą kolejką Wojciechem Tarnowskim najpierw zremisowali, a następnie pewnie pokonali Auto-Handel Paszynin i pozbawili raczej tych ostatnich szans na

końcowe zwycięstwo w suskich rozgrywkach. W pozostałych meczach również obyło się bez niespodzianek, bowiem po dwa razy jako zwycięzcy z parkietu schodzili zawodnicy Kory Susz, Kaszeli i Sigmy. Dzięki swoim zwycięstwom Kaszele wciąż jeszcze liczą się w walce o mistrzostwo, ale w ich grze bardzo widoczny jest brak Dawida Kochańskiego, który po odniesionej kontuzji dwa tygodnie wcześniej nie pojawia się już na boisku. Teraz suskich futsalowców czeka świąteczno-noworoczna przerwa. Do gry powrócą 6 stycznia. Kaszele - GD-Trade Susz 4:0 (Mar-

łodzieży wa 4 9 12-13 3. MLKS Szynaka Motor Lubawa 4 6 18-18 4. SMS Słupsk 4 3 10-22 5. MOKS Słoneczny Stok Białystok 4 0 5-24

Awans do turnieju finałowego wywalczyły zespoły GKS Wikielec i MLKS Szynaka Motor II Lubawa. Kapitanowie trzech najlepszych drużyn otrzymali pamiątkowe puchary. Organizatorami turnieju byli Wydział Futsalu PZPN i Ośrodek Sportu i Rekreacji w Lubawie. OSiR Lubawa

cin Adamkiewicz x2, Piotr Misiak, Kamil Kresimon) Tęcza Kamieniec - Moto-Trans 1:3 ( Mateusz Wiśniewski - Tomasz Suliński, Marcin Tur, Tomasz Lewandowski) Kaszele - GD-Trade Susz 4:3 ( Piotr Misiak x2, Mateusz Maniora, Marcin Adamkiewicz - Przemysław Cichaczewski, Łukasz Szuba, Paweł Bielak) Tęcza Kamieniec - Moto-Trans 2:4 (Krystian Staniec x2 - Łukasz Tomczyk x2, Daniel Szul, Mariusz Gąsior) Tacho Iława - Auto-Handel Paszynin 1:1 (Tomasz Łubek – Cezary Nowiński) Grom Rudniki – Kora Susz 2:4

(Mariusz Wiśniewski x2 – Robert Krause x2, Paweł Gajewski, Krzysztof Furmański) Orzeł Ulnowo – Sigma 0:5 (Rafał Strączek x2, Mirosław Dumkiewicz x2, Wojciech Pomarański) Tacho Iława - Auto-Handel Paszynin 3:1 (Tomasz Łubek x2, Marcin Trzeciak – Cezary Nowiński) Grom Rudniki – Kora Susz 1:7 (Tomasz Ludwikowski – Paweł Gajewski x3, Paweł Bieńkowski x2, Krzysztof Furmański x2) Orzeł Ulnowo – Sigma 1:4 (Marek Piotrowicz – Adrian Laskowski, Mirosław Dumkiewicz, Kamil Szymański, Kamil Kozłowski) Tekst i fot. Hubert Młynarczyk

Paweł Bielak (GD-Trade) pokonuje bramkarza Kaszeli Mateusza Podlaska.

ILTS Iława

W bardzo silnej obsadzie odbyła się 9 kolejka spotkań w ramach Iławskiej Ligi Tenisa Stołowego. Oprócz wielu zawodników, którzy co tydzień walczą o punkty w iławskiej lidze, tym razem do gry zgłosili się również goście z Lubawy i Brodnicy. Nie dali oni jednak rady iławianinowi Przemysławowi Hatale, który w zastępstwie swojego ojca Bohdana (tym razem był dopiero 7) bronił honoru iławskiego ping-ponga. Na drugim miejscu zawody ukończył Marcin Śliwiński z Brodnicy, a na trzecim - Szymon Żuralski z Lubawy. Piąte miejsce zajął Jacek Lubnau, a na 9 turniej ukończył jego brat Artur. Oznacza to, że zawodnicy ci zrównali się z punktami i ex aequo zajmują drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Iławska Liga Tenisa Stołowego – 9 kolejka 1. Przemysław Hatała (22 pkt.)

2. Marcin Śliwiński (21 pkt.) 3. Szymon Żuralski (20 pkt.) 4. Sławomir Piskalski (19 pkt.) 5. Jacek Lubnau (18 pkt.) 6. Michał Gostół (17 pkt.) 7. Bohdan Hatała (16 pkt.) 8. Leszek Wojda (15 pkt.) 9. Artur Lubnau (14 pkt.) 10. Grzegorz Zentarski (13 pkt.)

Klasyfikacja generalna: 1. Bohdan Hatała (129 pkt.) 2. Artur Lubnau i Jacek Lubnau (po 111 pkt.) 3. Włodzimierz Siudziński (94 pkt.) 4. Przemysław Sendecki (93 pkt.) 5. Roman Góralski (76 pkt.) 6. Wiesław Pisarski (52 pkt.) 7. Przemysław Hatała (38 pkt.) 8. Piotr Strychalski (36 pkt.) 9. Jarosław Zieliński (35 pkt.) 10. Kamil Jankowski i Władysław Maryn (po 33 pkt.) hm


16

Gmina Iława

najlepsza w sporcie

W Olsztynie odbyła się uroczystość podsumowująca współzawodnictwo sportowe szkół, gmin i powiatów w roku szkolnym 2011/2012 w ramach Warmińsko-Mazurskiego Szkolnego Związku Sportowego. W kategorii gmin wiejskich I miejsce w województwie zajęła gmina Iława.

W kategorii wiejskich Szkół Podstawowych III miejsce w województwie zajęła Samorządowa Szkoła Podstawowa w Ząbrowie, w kategorii gimnazjów IX miejsce w województwie zajęło Samorządowe Gimnazjum we Franciszkowie, które w kategorii gimnazjów wiejskich zajęło II miejsce w województwie. UG Iława

Nr 16, PIĄTEK, 21 grudnia 2012

SPORT

Iława

www.zycieregionu.pl

Zawbud wciąż liderem

Niedzielna kolejka spotkań w Iławskiej Lidze Futsalu nie doprowadziła do zmiany na fotelu lidera. Tym w dalszym ciągu jest zespół Zawbudu Klubokawiarni, który najpierw zdemolował Kleks Maczka aż 8:0, by następnie 2:0 pokonać Auto Części Woźnicki. Sporo emocji było podczas meczu dwóch ubiegłorocznych mistrzów. Ten z Iławy (czyli StalGaz Wikielec) okazał się lepszy od tego z Lubawy (czyli Constractu). Dwa zwycięstwa odnieśli również m.in. zawodni-

cy Auto Best Klownowski. Najważniejsze jednak tego dnia było to, że mecze się odbyły. Dzień wcześniej bowiem, podczas zaplanowanych meczy II ligi ILF okazało się, że na przeszkodzie w rozgrywaniu spotkań stanął przeciekający dach w iławskiej hali sportowo-widowiskowej. W związku z tym, mecze te przełożono na najbliższą sobotę, a niedzielne odbyły się zgodnie z planem, lecz często trzeba było wycierać parkiet. hm

I liga (ILF)

M-ce 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10.

Drużyna Zawbud Klubokawiarnia Gajerek StalGay Wikielec Auto Best Klonowski Kleks Maczka Constract Lubawa Spomer Auto Części Woźnicki Firma Sz. U. M.Czajkowski Perimex

Punkty 19 16 16 15 13 12 11 9 6 0

Bramki 37-9 22-14 21-14 27-22 17-23 21-14 14-15 23-20 17-31 6-43

REKLAMA

Karatecy rządzili

Susz

Aż 85 zawodników z 11 klubów sztuk walki wzięło udział w rozgrywanym w sobotę w suskiej hali Centrum Sportu i Rekreacji Pucharze Polski w karate uniwersalnym i UFR. Do zawodów, nad którymi patronat objął burmistrz Susza Krzysztof Pietrzykowski, zgłosili się zawodnicy m.in. z Susza, Iławy, Olsztynka, Kurzętnika, Brodnicy, Nowego Miasta Lubawskiego, Warszawy czy Gdyni. Równie różnorodny był wiek startujących, bowiem w zawodach brały udział i 7-letnie dzieci, i dorośli startujący w kategorii seniorskiej. Wśród zawodników wielu było reprezentantów Piechotka Team Susz, których do zawodów przygotował trener, a zarazem organizator Pucharu Polski, Jarosław Piechotka. Jak co roku, dla wielu jego podopiecznych start

w Suszu oznacza początek kariery za sportami walki, któremu przyglądają się liczne rzesze kibiców, a wśród nich są szkolni koledzy oraz najbliższa rodzina. Dlatego też podczas występów suskich zawodników w hali było najgłośniej. Ostatecznie suska reprezentacja zdobyła ponad 20 medali, z czego aż 6 złotych. O jeden więcej złoty krążek zdobyli karatecy z Jezioraka Iława, którzy również stawili się na suskich tatami. Niestety, żaden z naszych zawodników nie został uznany za najlepszego zawodnika bądź zawodniczkę turnieju. Tutaj nagrody trafiły do Bartosza Nabłotnego z Egidy Olsztynek oraz Karoliny Zielińskiej z Bąkowski Team. Tekst i fot. Hubert Młynarczyk

Emocje na trybunach.

Trener Jarosław Piechotka był też organizatorem.

Życie Regionu 16  

Bezpłatny tygodnik lokalny Życie Regionu Iławskiego. Co tydzień 5.000 egzemplarzy, dostępnych w kilkudziesięciu punktach dystrybucji.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you