Page 1

BAJKA O LISKU URWISKU


Dawno temu, w pewnym ogromnym lesie wraz z rodzicami mieszkał mały Lisek Urwisek.


Chodził on do przedszkola, w którym miał wielu przyjaciół: Myszkę, Króliczka i Wilczka, z którymi lubił się bawić. Nie zawsze były to jednak zabawy grzeczne.


W takich sytuacjach do akcji wkraczała pani przedszkolanka Wiewióreczka. Wszystkie zwierzątka szybko się uspokajały, jednak Lisek Urwisek miał z tym problem. Wpadał w złość i robił bardzo nieprzyjemne rzeczy; bił i kopał.


Pewnego dnia pani Wiewióreczka nie wytrzymała i wezwała rodziców Liska.


Rodzice Liska bardzo się zmartwili tą sytuacją. Tego wieczoru porozmawiali z Urwiskiem i wytłumaczyli mu, że jego zachowanie jest bardzo złe.


Tej nocy Lisek Urwisek nie mógł zasnąć. W końcu jednak udało mu się to. Śniło mu się dziwne zwierzę, które skakało po polanie. Był to kangur.


Kangur podczas przechadzki spotkał króliczka, któremu bardzo dokuczał.


Kiedy Króliczek był bardzo wystraszony, niespodziewanie na lewym ramieniu Kangurka pojawił się mały diabełek i zaczął mu szeptać do ucha: „Zrób mu jakiegoś psikusa”.


Ale zaraz potem na prawym ramieniu kangurka pojawiła się druga postać – ubrana na niebiesko i z małymi skrzydełkami. Ta również zaczęła szeptać Kangurkowi do ucha: „Wiesz, że to nieładnie robić psikusy innym”.


Wtedy Kangur podszedł do Króliczka i bez uprzedzenia wepchnął go w pokrzywy.


Uciekając, Kangurek w pewnym momencie zrobił duży skok i wylądował w bagnie. Jego nogi ugrzęzły w błocie, więc zaczął wołać o pomoc.


Chwilę później pojawił się króliczek wrzucony w pokrzywy. Bez wahania chwycił gałąź i uratował Kangurka.


Kangurek zawstydził się i podziękował Króliczkowi za uratowanie życia. Przeprosił także za to, że był dla niego niemiły. Od tej pory postanowił zawsze być koleżeńskim w stosunku do innych.


Wtedy Lisek obudził się. Zastanowił się, co ten sen mógł dla niego znaczyć. Postanowił, że on także zrobi dzisiaj psikusa, lecz tym razem miał to być psikus nad psikusy.


W przedszkolu Lisek Urwisek jako pierwszy posprzątał wszystkie zabawki. Jako pierwszy umył rączki.


Jako pierwszy stanął w kolejce po obiad. Aż pani Wiewióreczka nie mogła uwierzyć własnym oczom. Bez ustanku przyglądała się Lisowi.


Od tej pory zachowanie Liska zmieniło się, a w całym lesie znany jest jako Lisek Grzeczniuszek i jest z tego powodu bardzo zadowolony, tak jak jego rodzice.

Bajka o lisku urwisku  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you