Page 1


„design jest we wszystkim co robimy, ale także pomiędzy tymi rzeczami. To połączenie sztuki, nauki, opowiadania historii, propagandy i filozofii.” Erik Adigard

D

esign, design, design… co chwilę słyszymy lub czytamy to magiczne słowo. Designerskie lampy, kanapy, czajniki, fotele, samochody, popielniczki, mydel-

niczki i tak dalej i tak dalej. Określenie „design” stosowane powszechnie i bezkrytycznie, jako synonim dla wszystkiego, co ładne i modne wskutek nadużywania, stało się pretensjonalne i przez wiele osób upraszczane do synonimu gadżetowości. Design jednak to nie tylko gadżety. Design to także nie tylko rzeczy. To coś znacznie więcej. Design to kształtowanie otaczającego nas świata, jakości życia, wpływanie na relacje międzyludzkie. Każdy otaczający nas drobiazg kształtuje sposób codziennego funkcjonowania człowieka, przedmioty po prostu tworzą scenografię dla naszego życia. Dla mnie design to przede wszystkim sposób wyrażania siebie, czynienia otaczającego nas świata piękniejszym, ciekawszym i bardziej przyjaznym. Oddaje Państwu pierwszy numer magazynu „design po polsku”. Znajdziecie tu informacje o najciekawszych i najważniejsze wydarzeniach – wystawach, konferencjach, targach – poznacie sylwetki polskich designerów – tych starszych i młodszych - polskie firmy - a także historię polskiego wzornictwa. O grafice, o wzornictwie, o architekturze, o tym wszystkim możecie przeczytać w design po polsku Piotr Wiśniewski

design po polsku magazyn o polskim designie redakcja oraz projekt graficzny pisma Piotr Wiśniewski kontakt oś. 700-lecia 33/18 34-300 Żywiec tel. + 48 515 96 96 71 e-mail: zsah@op.pl zsah.blox.pl


Design to przede wszystkim świetna zabawa, możliwość do zmieniania otaczającej nas rzeczywistości i to w dosłowny sposób, ponieważ to co stworzy projektant później oddziaływuje na społeczeństwo. [Fryderyk Zyska]


Młody polski design czerpie z różnych źródeł i ma wiele oblicz. Szczególnie jednak inspirującą staje się sztuka ludowa, której echa pobrzmiewają w wielu projektach powstałych w ciągu ostatnich kilku lat. Okazało się, że przedmioty jeszcze tak nie dawno ignorowane, uważane przez lata za kiczowate i jarmarczne, mogą zachwycać i urzekać, także młode pokolenia.

P

OWRÓT do korzeni i tradycyjnych technik wytwa-

Anna Kotwicz i Artur Puszkarewicz, zafascynowani Podlasiem

rzania jest silnym trendem w ostanuch latach, nie

i stosowanymi wciąż tu tradycyjnymi technikami rękodzielni-

tylko w Polsce, ale w całej Europie. Mówi się o po-

czymi. Autorzy lampy KOKON [il.03], której abażur wykonany

szukiwaniu włsnej tożsamości, o odmienności i unikalności,

jest techniką „szycia ze słomy”, dywanu Nodus [il.05], w for-

o powrocie do lokalności i regionalności w dobie globali-

mie przeskalowanej, okrąglej, szydełkowatej serwetki oraz

zacji i wszechobecnych mediów. Zajwisko to obserwujemy

FOLK z charakterystycznym ludowym ornamentem zgeome-

zarówno w modzie, muzyce, kuchni a także we wzornictwie

tryzowanym na kształt wczesnej grafiki komputerowej.

przemysłowym. Na salony powracają wszelkie koronki, me-

Innym dywanem nawiązującym do tradycji ludowej (in-

reszki, ludowe ha�y i motywy – ujęte w nowej formie i wyko-

spirowany motywem ludowych wycinanek) jest, zaprojek-

nane z innych materiałów stając się reminiscencja przeszłości

towany przez Magdalenę Lubiąską i Michała Kopaniszyna,

w najlepszym guście i o wysokiej jakości, z która zaczyna być

Mohohej!DIA [il.01]., który jako pierwszy w historii produkt

utożsamiany współczesny polski design.

polski otrzymał pres�żowa nagrodę Red Dot Design Awards

Do grupy tych twórców, którzy nie kryją swojej fascynacji

2008. To właśnie ludowe, kolorowe wycinanki stały się jed-

ludowym rękodziełem należy m.in. duet AZE Design, czyli

nym z tych motywów, po który najchętniej sięgają polscy pro-


jektanci. Najlepszym tego przykładem jest projekt polskiego pawilonu na Expo 2010 w Szanghaju. Motywy sztuki folklorystycznej wyraźnie widać też w pracach Katarzyny Herman-Janiec z Protein Design. Skrzynia Pleciuga [il.06] jej autorstwa została zainspirowana tradycyjnymi skrzyniami wiannymi, które pełniły w wiejskich wnętrzach bardzo ważną i dostojną rolę. Skrzynia jest mobilna, oraz bardzo kolorowa, dzięki specjalnemu doborowi kolorowych gazet, z których została ręcznie wypleciona. Jeżeli chodzi o jej przeznaczenie, zależy ono tylko od pomysłowości właściciela. Innym przykładem takiego projektowania jest Kuku-

Niewątpliwe polscy projektanci przestali się bać własnej kultury, przede wszystkim tej ludowej. Zgodnie z panującymi na świecie trendami zaczęli czerpać i na nowo interpretować polskie motywy ludowe.

Ryczka [il.02] zaprojektowana przez duet Rozalia Lenartowicz i Zuzanna Wachowiak. Słowo ryczka w gwarze śląskiej i poznańskiej oznaczało wielofunkcyjny stołek, taboret używany zwykle do siadania podczas dojenia krów na wsi. Inspiracją


powstania zydla było polskie rękodzieło ludowe i motyw wycinanki kurpiowskiej. Projekt został nagrodozny w konkursie Nowy Folk i wdrożony przez Meble Vox. Liczba prac nawiązujących do folkloru świadczy o tym, ze jest to obecnie przewodni motyw polskiego wzornictwa.

01. MOHO design Mohohej!DIA

Niewątpliwe polscy projektanci przestali się bać własnej kultury, przede wszystkim tej ludowej. Zgodnie z panującymi na

02. Rozalia Lenartowicz Zuzanna Wachowiak KukuRyczka

świecie trendami zaczęli czerpać i na nowo interpretować polskie motywy ludowe. Z korzyścią dla siebie i polskiego

03. protein design Lampa SHE!

wzornictwa. Tradycyjne wzory polskiej sztuki zdobniczej nadają naszemu wzornictwu unikalny charakter, a materiały

04. AZE Design Lampa KOKO’N

i lokalne rzemiosło mówią o naszej tradycji i pochodzeniu.

05. AZE Design Dywan Modus

Sprawiają, że polski design ma swoją wyraźną tożsamość i sens, pozostając równocześnie w głównym nurcie euro-

06. protein design Skrzynia Pleciuga

pejskiego projektowania.

05

04


Mimo, że Polska nie ma własnego producenta samochodów osobowych, to polscy styliści odgrywają coraz bardziej znaczącą rolę w światowym przemyśle motoryzacyjnym. Wspomnieć tu można Tadeusza Jelca projektującego dla Jaguara, Marka Reichmana kierującego działem stylistyki w Astonie Martinie, Zbigniewa Maurera pracującego dla Alfy Romeo czy też Tomasza Jarę, który jest autorem obecnego modelu Forda Focusa. Być może już wkrótce do tego znakomitego grona dołączy także młody projektant z Krakowa – Fryderyk Zyska.


Piotr Wiśniewski: Każdy projektant, bazując na tym, co,

tryczna. Twój projekt – samochód e-mo�on - został wybra-

jak i dla kogo projektuje, tworzy własną definicję designu.

ny spośród 480 zgłoszonych prac. Opowiedz więcej o swoim

Czym jest on według ciebie?

projekcie?

Fryderyk Zyska: Design to przede wszystkim świetna zaba-

Projekt samochodu e-mo�on nagrodzony w konkursie ZOOM

wa, możliwość do zmieniania otaczającej nas rzeczywistości

ZOOM MAZDA DESIGN powstał w ramach mojej pracy dy-

i to w dosłowny sposób, ponieważ to co stworzy projektant

plomowej. Temat pracy dotyczył opracowania wyrazu wizu-

później oddziaływuje na społeczeństwo.

alnego pojazdu przyszłości, zasilanego energią elektryczną. Przystępując do pracy projektowej, postawiłem sobie pyta-

Jako projektant szczególnie interesuje cię projektowanie

nie: Jak powinien wyglądać pojazd zasilany jedynie energią

samochodów. Skąd takie zainteresowanie?

elektryczną? Wyszedłem z założenia, że tego typu pojazd po-

To jest coś, w czym najbardziej się odnajduje, ten rodzaj pro-

winien mieć indywidualna, odmienną od dotychczasowych

jektowania sprawia mi największą przyjemność.

formę wyrazu. Ważnym zadaniem było sprecyzowanie haseł przewodnich,

Jesteś laureatem konkursu ZOOM ZOOM MAZDA DESIGN

które miały stać się szkieletem przyszłego projektu. Wytypo-

na projekt samochodu przyszłości zasilanego energią elek-

wałem cztery hasła przewodnie: „Elektryczność” ze względu


na fakt, że jest to czynnik determinujący cały projekt - silni-

Wychodząc z założenia, że zwykliśmy się otaczać przedmiota-

ki elektryczne, „Dynamika” - zerwanie ze stereotypem nie

mi o idealnych proporcjach, zwróciłem się w kierunku kobie-

ekologicznego samochodu sportowego oraz odczucie „pły-

cego ciała, jako niedoścignionego ideału piękna, delikatnych

nięcia nad szosą” w całkowicie nowy sposób, „Forma” - zy-

linii i krzywizn.

skanie opływowej, aerodynamicznej, funkcjonalnej rzeźby

Ponieważ mój projekt dotyczył samochodu przyszłości po-

oraz „Ekologia” - dzięki zoptymalizowanym powierzchniom

stanowiłem dokonać szeregu eksperymentów także z for-

zmniejsza się zużycie energii.

mami asymetrycznymi. Wyobraziłem sobie sytuację, gdzie asymetria nie stanowi bariery, a może wpływać korzystnie

Zaintrygował mnie twój sposób podejścia do tematu i nie-

na aerodynamikę pojazdu. Rozważania miały być poparte

typowe źródła inspiracji. Opowiedz o nich.

zastosowaniem takich materiałów jak inteligentne polime-

Przede wszystkim postanowiłem wykorzystać dorobek arty-

ry, pozwalające na zmiany kształtu elementów pojazdu na

styczny profesora Andrzeja Pawłowskiego, malarza, fotogra-

symetryczne i ewentualne poprawienie specyfikacji prowa-

fa, twórcy Wydziału Form Przemysłowych krakowskiej ASP.

dzenia pojazdu. Aspekt inteligentnych polimerów miał rów-

Uznałem, że Jego eksperymenty z Formą naturalnie ukształ-

nież znaczenie emocjonalne, chciałem podejść do nich jako

towaną, mogą sprawdzić się na gruncie modelowania karose-

do medium, pozwalającego na zobrazowanie zmiany nastroju

rii samochodowych, stać się idealną inspiracją do tworzenia

kierowcy czy charakterystyki prowadzenia pojazdu.

powierzchni, wcześniej niespotykanych i niepraktykowanych w przemyśle motoryzacyjnym. Moje inspiracje zwróciły się

W twoim projekcie wyraźnie widać skupienie na najmniej-

do takich zjawisk, jak formowanie się zasp śnieżnych, po-

szym detalu…

wstawanie rysunków na powierzchni lodowców w wyniku

W trakcie prac nad wyrazem bryły nadwozia, przygotowy-

topnienia oraz efekt zwany tańcem dymu. Wszystkie te fe-

wałem także koncepcje rozwiązań takich detali jak: światła,

nomeny w sposób oczywisty powstające w wyniku działań

lusterka, czy sposoby cięcia paneli, drzwi czy okien. Podczas

praw natury, stały się przejściem do kolejnego etapu procesu

kształtowania świateł, starałem się potraktować je równie

projektowego, którym była ich interpretacja i przekształcenie

rzeźbiarsko jak całościową bryłę. Zależało mi na opracowaniu

w formę późniejszego pojazdu.

rozwiązania, w którym wygląd świateł, zmieniałby się w za-

Kolejnym źródłem, uzupełniającym moje badania, poszuki-

leżności od kąta obserwacji. Część przednia samochodu in-

wania odpowiednich proporcji, dostarczyła mi sesja zdjęciowa, podczas której ciało modelki okryte elastycznym materiałem posłużyło jako stelaż do powstania nowych form.

spirowana jest japońską sztuką rzemiosła mieczy.


Design to przede wszystkim świetna zabawa, możliwośćdo zmieniania otaczającej nas rzeczywistości i to w dosłowny sposób, ponieważ to co stworzy projektant później oddziaływuje na społeczeństwo.

Agresywny wyraz twarzy pojazdu, nawiązuje do masek ja-

informacji zabieramy się do projektowania. Poza tym mamy

pońskich wojowników. Starałem się dokonać syntezy daw-

możliwość poznania materiałów, możliwość modelowania.

nego kunsztu i nowinek technicznych, takich jak technologia

Na nie wielu uczelniach jest możliwość żeby studenci mogli

OLED.

sami modelować, zazwyczaj zlecają komuś albo mają tzw. majstrów, którzy wykonują to za nich. Możliwość i umiejęt-

W zeszłym roku ukończyłeś studia na Wydziale Form Prze-

ność wykonania samemu prototypu to duży plus dla każdego

mysłowych krakowskiej ASP. Obecnie stawiasz pierwsze sa-

młodego projektanta.

modzielne kroki jako projektant. Z tej perspektywy możesz ocenić, jaki jest poziom kształcenia z zakresu wzornictwa

W Polsce tradycja samochodowego designu właściwe nie

w Polsce, czy należycie przygotowuje do zawodu, co należy

istnieje. Oprócz wydziałów wzornictwa nie ma ośrodków,

poprawić?

w których można się kształcić w tym kierunku i rozwijać

Mogę się wypowiedzieć na podstawie Wydziału Form Prze-

umiejętności, nie mówiąc już o pracy w zawodzie. Jak moż-

mysłowych krakowskiej ASP, który ukończyłem. Myślę, że jest

na spełnić marzenie o praktyce w profesjonalnym studiu

naprawdę dobry. Z wypowiedzi profesjonalistów z Mazdy,

projektowym i karierze stylisty samochodowego w Pol-

Audi czy Skody wynika, że są pod dużym wrażeniem tego,

sce?

w jaki sposób przygotowujemy się merytorycznie do same-

Nie powiedziałbym ze tradycji nie mamy, bo tradycje mamy

go procesu projektowego, czyli poszczególnych etapów. Nie

spore… tylko niestety gdzieś zostały one drastycznie ucię-

przeskakujemy od kilku szkiców koncepcyjnych od razu do fi-

te. Kiedyś powstawały wspaniale projekty jeszcze za czasów

nalnego projektu tylko mamy podbudowę. Zbieramy informa-

komuny. Teraz jest to utrudnione. Najłatwiej wyjechać za

cje, robimy back grand, research tego, co się dzieje na świecie

granice i uczyć się tego w Mediolanie czy Turynie, czy na-

i mając dopiero taką porząd-

wet w Bratysławie tak jak ja podczas stypendium. Nie trzeba

ną dawkę

jednak studiować konkretnie projektowania samochodów, żeby móc je w przyszłości tworzyć. Większość czołowych projektantów skończyło wydziały takie jak wzornictwo przemysłowe. Bardzo dobrze mieć doświadczenie bardziej ogólne. Im więcej projektów na swoim koncie dotyczących projektowania produktu

również

grafiki wtedy


projekty samochodów są bogatsze, nie są tak wąsko skoncentrowane. Rozmawiałem z kolegami, którzy byli w Mediolanie albo w Turynie i wynika, że w tamtejszych szkołach skupiają się do tego stopnia na projektowaniu samochodów, że powstające projekty są już mocno przerysowane. Są tak „zafiksowani” wokół tych samochodów, że nie dopuszczają inspiracji z zewnątrz. Jakie są obecnie trendy w projektowaniu samochodów, dokąd zmierza motoryzacja, jakimi autami będziemy jeździć już za kilka lat? Na pewno będziemy jeździć samochodami na prąd. Samochodami, które nie będą wyglądać jak zabawki, albo małe samochody miejskie wielkości malucha czy seicento, tylko będą to pełno wymiarowe samochody. Zmieni się w nich źródło zasilania, a tym samym specyfikacja jazdy i to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w tym momencie. To będzie seria nowych doświadczeń. A od strony wizualnej? Od strony wizualnej już się zmieniają. Naturalnie to, co prezentują koncerny jest zachowawcze, ponieważ musza powoli przyzwyczajać odbiorców do nowego wyglądu samochodów. To co można zaobserwować w conceptcar’ach, w których puszczana jest wyobraźnia projektantów i gdzie możliwości techniczne nie są w żaden sposób ograniczane widać, że będą to samochody trochę science fic�on. Jakie według ciebie jest najpiękniej zaprojektowane auto w historii i dlaczego? Jest wiele samochodów które uważam za naprawdę udane, moim ulubionym jest Porsche 911 Carrera ale nie nowa, tylko z 82 albo 85 roku. Dlaczego? Po pierwsze sentyment. Gdy byłem małym dzieckiem dostałem od taty czerwone Porsche Carrera zdalnie sterowane w skali 1 do 6 i bardzo kochałem ten samochód. A po drugie to ta zmysłowa i sensualna linia karoserii. Dziękuje za rozmowę.


01. Puff-Buff Lampa Orca 02. Puff-Buff Lampa Bubbles star 03. Puff-Buff Lampa Criters 04. Puff-Buff Lampa Puff

P

ONAD 100 lat temu T.A. Edison wynalazł żarówkę,

publiczności, głównie za sprawą nadmuchiwanych lamp.

która zrewolucjonizowała nasze codzienne życie. Dziś

Fantastyczny efekt tych przedmiotów to połączenie lekkości,

tradycyjne żarówki powoli odchodzą już do lamusa.

pozwalające tworzyć często ogromne i bardzo przestrzenne

Potrzeba oszczędności energii, dbałość o środowisko powo-

kompozycje oświetleniowe oraz innowacyjnego zastosowa-

duje, że oczy świata zwrócone są na diody LED. Niewielkie

nia technologii pneumatycznej w połączeniu z systemami

rozmiary, duża mobilność, długi czas świecenia, minimalne

LED. Najlepszym tego przykładem jest sztandarowa lampa

wydzielanie ciepła, coraz większa światłość oraz dostępność

Puff-Buff czyli Puff. Wykonana z PSV może być oświetleniem

całego spektrum barw światła, stwarzają nowe, fascynujące

podłogowym lub stołowym. Jest lekka i mobilna, zaistnieje

możliwości a równocześnie generują nowe wyzwania pro-

tam, gdzie w danym momencie potrzebuje jej użytkownik,

jektowe. Jednymi z pierwszych polskich projektntów, którzy

po spuszczeniu powierza można przenieść ją dosłownie w

sięgli po nową technologię była Ania Siedlecka oraz Radek

kieszeni. Zazdrośni twierdzą, że to tajemnica sukcesu Puff-

Archramowicz, z których inicjatywy w 2003 roku powstało

-Buff, którzy uczestnicząc w licznych światowych imprezach,

studio Puff – Buff. Od czasu debiutu na mediolańskich tar-

mogą przewieźć przykłady swojej twórczości w bagażu pod-

gach designu w 2004 roku studio stało się znane szerszej

ręcznym.


05 LEDy szturmem wchodzą do naszych domów, mieszkań, ogrodów. Stwarzają ogromne możliwości w kształtowaniu przestrzeni naszych domów, mieszkań, a także publicznych wnętrz użytkowych.


Zaczęło się od małego sklepu w Przasnyszu z rowerami. Dziś Kross jest największym producentem rowerów w Europie. Na zagranicznych rynkach Kross stawia przede wszystkim na ciekawe wzornictwo i na tym polu chce wygrywać z konkurencją. Projektowanie rowerów wymaga nietuzinkowego połączenia tradycyjnych umiejętności i często futurystycznej technologii. W Krossie doskonale się udaje.

Z

BIGNIEW Sosnowski, założyciel i właściciel firmy Kross zaczynał od małego sklepu w Przasnyszu z rowerami i częściami do nich. Skromny sklepik szybko

przekształcił się w hurtownie, która stała się z czasem największym partnerem handlowym Rometu. Niestety polski producent nie rozwijał swojej linii produkcyjnej, rowery nie trafiały w gusta odbiorców, przez co Romet był coraz gorzej postrzegany, a zainteresowanie rowerami tej marki ogromnie spadło. Widząc ten niekorzystny kierunek zmian Zbigniew Sosnowski początkowo próbował importować gotowe rowery z Włoch, a następnie uruchomił własną produkcję. Dla intensywnie rozwijającej się firmy z Przasnysza rodzimy rynek szybko stał się za mały. W 2000 roku rozpoczęła się jej zagraniczna ekspansja. Pierwszy rynek, na którym udało się zaistnieć, to Francja, gdzie dziś trafia połowa eksportowanych rowerów. Później była Wielka Brytania. Wkrótce potem polskie rowery trafiły do sprzedaży w Skandynawii. To pozwoliło młodej firmie zdobyć doświadczenia do produkcji


rowerów z wyższej półki i rozpoczęcia sprzedaży w innych

ciekawe wzornictwo i na tym polu chce wygrywać z konku-

krajach europejskich. Dziś Kross jest dziś największym produ-

rencją. O design nowych modeli dba Dział Rozwoju Nowego

centem rowerów w Europie. W Polsce sprzedaje się 1,2 mln

Produktu.

rowerów rocznie. Kross ma 40 proc. tego rynku, a ponadto

Projektowanie rowerów wymaga nietuzinkowego po-

eksportuje swoje rowery do Francji, Wielkiej Brytanii, USA,

łączenia tradycyjnych umiejętności i często futurystycznej

Szwecji, Finlandii, Holandii, Niemiec i krajów b. ZSRR. W ubie-

technologii. Nie wystarczy być sprawnym rysownikiem, ale

głym roku sprzedał 800 tysięcy jednośladów.

również technikiem, niemal instynktownie rozumiejącym

Kross dał się poznać na rynku jako producent solidnych

proces produkcji rowerów. Do tego jeszcze trzeba dodać

rowerów dla użytkowników, dla których niska cena jest waż-

koncept produktu, ten kluczowy element pozwalający trafić

na, ale chcieliby mieć rower, którego wzornictwo nie odbie-

w gusta klientów końcowych - konieczne jest zrozumienia

ga od wzorców najdroższych marek. Najdroższy model firmy

współczesnego konsumenta i zmian zachodzących na rynku.

można kupić za 2-3 tys. zł. Najtańszy - już od sześciuset zło-

Inspiracje do tworzenia nowych kolekcji projektanci z Krossa

tych. W sumie w ofercie jest ponad 60 modeli - taką gamą

czerpią z doświadczeń i przemian zachodzących na świato-

pochwalić się może niewielu producentów.

wym rynku rowerowym, a także z innych branż, takich jak

Na zagranicznych rynkach Kross stawia przede wszystkim na

samochodowa, sportowa, itp.


01. Tempo Largo

Rzadko się zdarza, by ktoś wsiadając na rower zasta-

cięższych etapów w budowie roweru. Pomimo tego, że wybór

nawiał się, jak wygląda proces jego powstawania. Każdy

na rynku akcesoriów i części jest ogromny, to dopasowanie

z rowerów KROSS składa się z kilkuset komponentów, które

ich w jednym rowerze tak, aby spełniały wymagania odbior-

odpowiednio dobrane tworzą sprzęt zdolny podołać najwięk-

ców, jest naprawdę trudnym procesem. Specjaliści z Krossa

szym wyzwaniom.

dzięki wieloletniemu doświadczeniu radzą sobie z tym do-

Proces budowy roweru rozpoczyna się na stole kreślar-

skonale, czego odzwierciedleniem są dobre wyniki w testach

skim, gdzie przy udziale projektantów z Działu Rozwoju No-

porównawczych.

wego Produktu oraz Działu Technicznego powstają koncepcje

Kolejnym etapem jest opracowanie grafiki dostosowanej do

ram. Na tym etapie jest bardzo ważne, aby odpowiednio do-

specyfiki roweru oraz zgodnej z aktualnie obowiązującymi

brać kąty i materiał, gdyż od tego zależą niemal wszystkie

trendami. Przy współczesnej unifikacji, kiedy to rowery róż-

parametry jezdne powstającego roweru. Następnie należy

nią się w nieznacznym stopniu komponentami, to właśnie

dobrać odpowiednie grupy komponentów zwracając szcze-

design roweru decyduje o jego zakupie. W końcu sprzęt, na

gólną uwagę na dopasowanie części do specyfiki roweru i po-

którym spędzamy jakąś część swojego wolnego czasu musi

trzeb grupy odbiorców, do których będzie on skierowany.

się nam podobać. Projektanci KROSS przy pomocy nowo-

Wbrew temu, co myśli wielu rowerzystów, jest to jeden z naj-

czesnych programów przekuwają swoje wizje na konkretne

02. Tempo Classico 03. Flex Steel


Kross dał się poznać na rynku jako producent solidnych rowerów dla użytkowników, dla których niska cena jest ważna, ale chcieliby mieć rower, którego wzornictwo nie odbiega od wzory graficzne, które sprawiają, że rowery wyglądają nowocześnie i stylowo. Kiedy już prototyp jest gotowy na papierze czas przystąpić do montażu. Osoby odpowiedzialne za ten etap kompletują wybrane części i montują prototypy. Kiedy wszystko jest już gotowe przychodzi czas na walidację nowego modelu. Jest to proces oceny trafności doboru komponentów, ogólnego wyglądu roweru i ocena perspektyw rynkowych. W walidacji uczestniczą specjaliści z najważniejszych oddziałów firmy: działu marke�ngu, handlowego, rozwoju nowego produktu, technicznego i kontroli jakości. Wszystkie uwagi są omawiane i notowane, by potem można było wprowadzić niezbędne poprawki. Proces walidacji odbywa się do czasu, gdy zostanie dopracowany w 100%. Tak skomponowany rower musi iść następnie w ręce testerów. Są to osoby odpowiedzialne za sprawdzenie w praktyce niezawodności konstrukcji, wygody jazdy i kultury pracy komponentów. Jest to jeden z ważniejszych etapów powstawania roweru w firmie KROSS – niezbędny dla stworzenia niezawodnych i jak najbardziej funkcjonalnych maszyn. Jednymi z tych, którzy testują powstałe już rowery są zawodnicy KROSS Racing Team’u, którzy uczestnicząc w maratonach MTB sprawdzają wytrzymałość i niezawodność tych rowerów. Ostatnim etapem jest sama produkcja, podczas której wcześniej przygotowane koncepcje materializują się łącząc setki elementów w nowoczesny rower.


Projekty 2RAM są bardzo różnorodne, charakteryzują je świeżość, innowacyjność i funkcjonalność. Działając na polu architektury oraz urbanistyki, młodzi projektanci starają się tworzyć w oparciu o głęboką analizę problemu, unikając tym samym przypadkowych rozwiązań. Awangardowe rozwiązania, czerpanie inspiracji z wielu dziedzin, a także estetyka przedstawiania oryginalnych pomysłów to niewątpliwe cechy, które wyróżniaj grupę.


We wspólnym projektowaniu, mimo często skrajnie różnego postrzegania rzeczywistości, odnajdujemy spójną drogę wyszukiwania problemów zawartych w tematach projektowych. Im ciekawszy problem, tym ciekawsza idea.


2

RAM, czyli duet projektowy Ryszard Rychlicki

tu.” Projekty 2RAM są bardzo różnorodne, charakteryzują je

i Agnieszka Nowak to studenci V roku Architektury

świeżość, innowacyjność i funkcjonalność. Działając na polu

i Urbanistyki na Uniwersytecie Artystycznym w Po-

architektury oraz urbanistyki, młodzi projektanci starają się

znaniu (wcześniej Akademia Sztuk Pięknych). Od stycznia

tworzyć w oparciu o głęboką analizę problemu, unikając tym

2008 do maja 2010 roku związani byli z grupą projektową

samym przypadkowych rozwiązań. Awangardowe rozwiąza-

H3ar. Po rozpadzie grupy w czerwcu tego roku Rychlicki

nia, czerpanie inspiracji z wielu dziedzin, a także estetyka

i Nowak postanowili kontynuować współprace pod szyldem

przedstawiania oryginalnych pomysłów to niewątpliwe ce-

2RAM. Jak sami podkreślają: „We wspólnym projektowaniu,

chy, które wyróżniaj grupę. Co raz częściej projekty 2RAM

mimo często skrajnie różnego postrzegania rzeczywistości,

dostrzegane są zagranicą. Najwyższy czas przybliżyć najcie-

odnajdujemy spójną drogę wyszukiwania problemów za-

kawsze projekty 2RAM również polskiemu czytelnikowi.

wartych w tematach projektowych. Właśnie trafnie zlokalizowanie problemów jest dla nas najistotniejszym elementem

Dom to produkt

projektowania, które ma sens dopiero wtedy, kiedy wiemy

Co jeśli dom potraktujemy jako jeden z wielu produktów,

po co. Im ciekawszy problem tym ciekawsza idea, w której

którego po prostu się pozbywamy po okresie zużycia? Taką

jego odbicie jest podstawą do stworzenia dobrego projek-

propozycję proponuje Ryszard Rychlicki w swoim projekcie

Ryszard Rychlicki Houses on the shelf


„Houses on the shelf” [il.01]. Praca młodego architekta to odpowiedź na dzisiejszą konsumpcyjną rzeczywistość. Dziś żyjemy w kulcie użyteczności. Kierujemy się zasadą użyj i wyrzuć. Nowy, ładny przedmiot zaraz po zakupie z czasem zużyty lub zepsuty kończy swój żywot na śmietnisku. Dlaczego miałoby to nie dotyczyć domu? Dom-produkt według Rychlickiego to proste mobilne boksy wykonane z tworzyw wtórnych, niczym książki na półce, poustawiane na stalowej konstrukcji, pewnego rodzaju rusztowaniu, które ułatwia wymianę zużytych domów na nowe. Łapacz deszczu Projekty 2RAM doskonale wpisują się w proekologiczne trendy w projektowaniu. Najlepszym tego przykładem jest

Projekty duetu 2RAM są śmiałe, oryginalne a przy tym niezwykle praktyczne. Doskonale dostosowują się do nowoczesnych, proekologicznych trendów i niejednokrotnie zaskakują.


Rain Collector Skyscraper [il.02], projekt hiperekologiczne-

środek zakończony jest lejem sięgającym fundamentów

go wieżowca, który zbiera deszcz. Pomysły wykorzystania

budynku. To właśnie pod budynkiem znajduje się główny

w deszczówki w codziennym życiu znane są od dawna. Mło-

zbiornik służący magazynowaniu zebranej wody. Do zbiornika

dzi architekci z 2RAM poszli jednak jeszcze dalej. W swoim

trafia również woda wyłapana przez system rynien opasają-

projekcie proponują budynek, którego cała struktura jest

cych cała fasadę budynku. Tak pozyskana woda, następnie

w stanie przechwycić oraz przetworzyć maksymalnie dużą

czyszczona i filtrowana, może być wykorzystywana w toale-

ilość deszczu na potrzeby każdego jego mieszkańca. Za in-

tach, w pralkach, oraz przy innych czynnościach niewymaga-

spiracje posłużyły rośliny, które przez tysiące lat wykształciły

jących użycia wody pitnej.

system pozyskiwania i przetwarzania wody deszczowej, radząc sobie z jej niedoborem oraz nadmiarem.

Jasny gest formy

Architekci wprowadzają w projekcie wiele interesujących

Niezwykle oryginalny w formie jest również projekt innego

rozwiązań, m.in. nowatorska jest konstrukcja dachu, która

wieżowca, autorstwa 2RAM, mianowicie Muzeum Mody

dzięki swojemu kształtowi pomaga w zbieraniu deszczówki.

w Tokio [il.03]. W projekcie muzeum szczególnie zwraca

Dach przypomina w swoim kształcie wklęsły dysk, którego

uwagę ciekawy sposób rozwiązania komunikacji wewnątrz

2RAM Rain Collector Skyscraper


03. 2RAM Muzeum Mody w Tokio 04. Ryszard Rychlicki Instant House

budynku. Młodzi architekci biorąc pod uwagę niewielkie powierzchnie poszczególnych kondygnacji uznali, że tylko układem i formą funkcji są w stanie ukształtować bryłę budynku. Centralny rdzeń konstrukcyjny, w którym znajduje się komunikacja ewakuacyjna, windy oraz pion instalacyjny, owinięty został miękkimi formami reprezentacyjnych schodów, które w całej strukturze wąskiej wieży wydrążyły płynną linie. Miękkie amorficzne schody stanowią kontrast z minimalistyczną bryłą budynku. Ten prosty zabieg tchnął w fasadę nowe życie, miękkie linie schodów łamią sztywny, prostopadłościenny układ linii fasady, tym samym podkreślając układ komunikacyjny. Swoją formą schody przywołują na myśl miękkie linie tkanin. Moduł głównej komunikacji poprzez regularny obrót o 10 stopni umożliwia połączenie się poszczególnych poziomów wieży z antresolami, które tworzą dodatkową przestrzeń muzealną. Głuche mieszkanie Spaliny i hałas to nieodłączne elementy życia w mieście. Wracając do domu przynajmniej w nim chcielibyśmy odpocząć od zgiełku miasta i ulic. Niestety, jeżeli mieszkamy w pobliżu głównej ulicy, to i w domu nie zaznamy spokoju. Nie trzeba dodawać, że wpływ spalin i hałasu ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Rozwiązaniem problemu może okazać się propozycja Ryszarda Rychlickiego. Instant House [il.04] to projekt domu, który do minimum zmniej-


sza obecność spalin w powietrzu oraz izoluje nasze mieszkanie od dużego hałasu. A to za sprawą wewnętrznego filtru – pełniącego role płuca wnętrza. Filtr w formie skręconej płaszczyzny to rodzaju mebla pełniącego rolę schodów, łóżka, siedziska oraz półki. Składa się z 69 drewnianych elementów połączonych również drewnianymi klockami, które tworzą dystans dla odpowiedniej cyrkulacji powietrza wewnątrz struktury filtru. Skręcone w jedną formę elementy powleczone są „oddychającą” powłoką filcowo – bawełnianą. Prosta, zamknięta bryła domu zbudowana z prefabrykowanych elementów ma być maksymalnie dźwiękoszczelna. Światło dostaje się do wnętrza przez płaszczyznę linitu (u-glass), który posiada również bardzo dobre właściwości dźwiękoszczelne. Taki dom może okazać się upragnioną oazą ciszy i spokoju, szczególnie po powrocie z pracy. Projekty duetu 2RAM są śmiałe, oryginalne a przy tym niezwykle praktyczne. Doskonale dostosowują się do nowoczesnych, proekologicznych trendów. Niejednokrotnie zaskakują swoja innowacyjnością. Są bliskie potrzebą współczesnego, dynamicznie żyjącego człowieka. Czy kiedykolwiek się zmaterializują? Na razie to tylko wizje, co nie oznacza, że w przyszłości nie oblegną się w realne kształty.


Podobieństwo jest cechą wszystkiego co jest.

Wszystko co jest, jest podobne. Każdy z nas jest podobny do kogoś innego.


Twoje „ja” przekształca się na obraz i podobieństwo uniformu.

.

Uniform jest obrazem twojego podobieństwa.

Nie bądź sam, bądź podobny.


Inni nie są inni, jeśli ty jesteś taki sam. Czystość jest nową formą miłości.

Podobieństwo jest gwarancją czystości.


Miłość pochodzi z podobieństwa.

Miłość jest nietrwała. Piękno jest nietrwałe


Miłość pochodzi z podobieństwa.

Biel jest nietrwała, jak piękno i miłość.

Biel jest kolorem miłości czystej i podobnej. Biel jest piękna.


Twoje życie jest jak biel – piękne, nietrwałe i kończy się upadkiem w szarość

Życie bieli jest krótkie i kończy się upadkiem w szarość


W ostatnich latach polskie wzornictwo stało się coraz częściej dostrzegane zagranicą. Projektanci zaskakują naszych zachodnich sąsiadów zarówno oryginalnością, odwołaniem się do tradycji jak i innowacyjnością. Warto przypomnieć, że polscy projektanci na przestrzeni rożnych dekad pomimo problemów ekonomicznych, uwikłania w rożne systemy polityczne potrafili, stworzyć wiele udanych projektów, często mogących swobodnie konkurować z wyrobami zagranicznymi.


Samolot myśliwski PZL P.11 / 1933

Lux-Sport / 1936

W latach 1933-1934 PZL P.11 był jednym z najnowocze-

Lux-Sport miała być luksusową limuzyną przeznaczoną dla

śniejszych samolotów myśliwskich na świecie. PZL P.11 był

dowódców wyższych szczebli i dygnitarzy państwowych.

jednomiejscowym, całkowicie metalowym, zastrzałowym,

Prototyp przygotowany w Biurze Studiów Państwowych Za-

górnopłatem ze stałym podwoziem. Samolot należał do kon-

kładów Inżynierii był bardzo nowoczesną, interesującą kon-

strukcji charakteryzujących się oryginalnymi rozwiązaniami

strukcją, którą można zaliczyć do przodujących ówcześnie

technicznymi i technologicznymi. Najważniejszym z nich było

w skali światowej. Samochód wyposażono w bardzo nowo-

skrzydło o oryginalnym kształcie i konstrukcji, pozwalającej

czesne aerodynamiczne nadwozie o opływowych kształtach

uzyskać mały ciężar, dużą wytrzymałość, dobre właściwości

z reflektorami wbudowanymi w błotniki.

aerodynamiczne oraz poprawić widoczność z kabiny pilo-

Nie tylko jednak nadwozie samochodu L-S, dzieło inż. Stani-

ta. To niekonwencjonalne rozwiązanie, nazwane za granicą

sława Panczakiewicza było nowatorskie, również podwozie

„polskim płatem” lub „skrzydłem Puławskiego” (od główne-

tego samochodu wraz z silnikiem stanowi świadectwo bardzo

go konstruktora Zygmunta Puławskiego), nadawało płatom

wysokiego poziomu umiejętności naszych techników z tam-

charakterystyczny „mewi” kształt.

tych czasów.


Parowóz pośpieszny Pm36 / 1937

Syrena Sport / 1960

Parowóz Pm36 jest szczytowym osiągnięciem polskiej

Syrena Sport była piękna, nowoczesna i niepasująca do ów-

myśli konstrukcyjnej z lat międzywojennych w dziedzinie

czesnych realiów. Na zachodzie uzyskała miano najpiękniej-

kolejnictwa. Parowóz powstał w pierwszej polskiej Fabryce

szego auta zza Żelaznej Kurtyny. Prace nad tym oryginalnym

Lokomotyw w Chrzanowie. Miał prowadzić lekkie pociągi

i nowatorskim samochodem trwały 3 lata. Najciekawszym

ekspresowe o masie do 300 ton i prędkości 120 km/godz.

zespołem Syreny Sport było nadwozie zaprojektowane

Kształty parowozu ustalono na podstawie badań przepro-

przez inż. Cezarego Nawrota, a wykonane całkowicie z two-

wadzonych w Instytucie Aerodynamicznym Politechniki

rzyw sztucznych. To były pierwsze próby prowadzone przez

Warszawskiej przy współudziale prof. A. Xiężopolskiego

polskich inżynierów z zastosowaniem tworzyw sztucznych

i inż. K. Zembrzuskiego. W wyniku badań przeprowadzo-

w przemyśle motoryzacyjnym.

nych w tunelu aerodynamicznym uzyskano zmniejszenie

Syrena Sport miała szereg nowoczesnych rozwiązań, m.in.

oporu powietrza o 48% przez zastosowanie otuliny aero-

czterosuwowy dwucylindrowy silnik w układzie boxer, któ-

dynamicznej, wygładzenie jej powierzchni i zaokrąglenie

ry powstał na bazie wytwarzanego w Szczecinie motocykla

krawędzi, aby powietrze łagodnie opływało parowóz.

Junak.


Fotel z tworzyw sztucznych/ 1957

Smyk / 1957

Roman Modzelewski należał do nielicznych polskich projek-

Smyk to bodaj najbardziej interesująca i oryginalna polska

tantów, którzy od połowy lat 50 eksperymentowali z tworzy-

konstrukcja lat pięćdziesiątych. Dzieło zespołu ze stołecz-

wami sztucznymi. Fotel z 1957 roku, jego autorstwa swoimi

nego Biura Konstrukcyjnego Przemysłu Motoryzacyjnego

kształtami nawiązuje do niektórych realizacji Charles’a i Ray

przez wielu uznawane jest za najładniejszy mikrosamochód

Eames’ów z wczesnych lat 50. Ma charakterystyczne orga-

powstały w powojennej Europie. Zwraca uwagę oryginalną

niczne kształty, typowe dla stylistyki przełomu lat 50. i 60.

bryłą nadwozia i nietypowymi rozwiązaniami technicznymi.

Mebel wykonany z włókna szklanego i żywicy epoksydowej

Do auta wsiada się przez uchylne drzwi stanowiące jednocze-

pozostał prototypem, gdyż ówczesny przemysł w Polsce nie

śnie przednią ścianę nadwozia. Razem z drzwiami odchyla się

miał możliwości technologicznych, by produkować go seryj-

kolumna kierownicy. W założeniach Smyk miał być możliwie

nie. Fotel Modzelewskiego wzbudził duże zainteresowanie u

najtańszym mikrosamochodem mieszczącym cztery osoby

samego Le Corbusiera. Choć nigdy niewdrożony stanowi dziś

(dwie dorosłe i dwoje dzieci). Jako napęd prototypowych

niezwykłe świadectwo poszukiwań awangardowych form,

pojazdów służył silnik od motocykla Junak M07 z zamonto-

realizowanych w nowym tworzywie.

wanym dynamostarterem oraz dmuchawą.


Mikrosamochód Gacek / 1969

Zestaw szkła użytkowego Asteroid / 1975

Pod koniec 1965 roku Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego

Projektowane przez Jana Sylwestra Drosta zestawy naczyń

w Świdniku, na podstawie zapotrzebowania Ministra Zdrowia

przez wiele lat były wizytówką polskiego szkła użytkowego.

i Opieki Społecznej przystąpiła do opracowania specjalnego

Twórczość Drosta to wbrew wszelkim ograniczeniom bazy

pojazdu dla osób niepełnosprawnych. Był to mały, lekki, czte-

technicznej i absurdą centralnie sterowanej gospodarki do-

rokołowy samochód przeznaczony dla dwóch osób dorosłych

konania niczym nieustępujące dokonanią wybitnych świato-

i dwojga dzieci. Pomimo prostoty i „taniości” konstrukcji sa-

wych twórców. Świetnym przykładem twórczego nawiązania

mochodu, auto posiadało wiele rozwiązań jak na owe czasy

do najnowszych światowych tendencji jest zestaw Asteroid

ciekawych i nowatorskich a stosowanych do dziś takich jak

o efektownej fakturze „mgławicy” mniejszych i większych

przedni napęd czy tylnie wachacze wleczone. Przystosowany

wypukłych krągłych kropel, a zwłaszcza wazony o formie

dla inwalidów był fotel kierowcy, który był obracany i po-

mocno spłaszczonej kuli. Zaskakujące prostotą, lecz zarazem

chylany. Opracowano zestaw przyrządów umożliwiających

nowatorskie pod względem technologicznym, formy z serii

sterowanie pojazdem osobom o niesprawnych obu nogach,

Asteroid, utrzymywały się w produkcji przez wiele lat, sprzy-

jednej nodze lud jednej ręce.

jając podnoszeniu pres�żu szkła prasowego.


Szybowiec PW-5 Smyk / 1994

Kubki tilt, single, double grip / 2005

PW-5 Smyk to szybowiec jednomiejscowy polskiej produkcji

Ceramiczne kubki dla niewidomych Anna Ostrowska zapro-

zaprojektowany na Politechnice Warszawskiej przez zespół

jektowała w ramach swojej pracy dyplomowej. Dwa tygodnie

pod kierownictwem dr Romana Świtkiewicza. W roku 1994

po obronie dyplomu wyjechała do Szwecji. A to za sprawą

Smyk wygrał konkurs ogłoszony przez Międzynarodową Fe-

fascynacji skandynawskim designem i tamtejszym stylem ży-

derację Lotniczą na monotyp szybowca w nowo utworzonej

cia. To właśnie w Szwecji udało jej się wdrożyć zestaw kub-

Klasie Światowej. Jest szybowcem tanim, lekkim i prostym

ków �lt, single, double grip dla niewidzących. Obecnie są

w konstrukcji, a jednocześnie bezpiecznym w użytkowaniu

sprzedawane w Szwecji i Danii, w sklepach z produktami dla

i posiadającym dobre właściwości lotne. Wyniesiony na ki-

niepełnosprawnych. Kiedy są puste, stoją krzywo przechylo-

lometr PW-5 przelatuje 34 kilometry. To zasługa znakomitych

ne. Kiedy się napełniają płynem, nabierają równowagi. Dzięki

skrzydeł i właściwie dobranego ich profilu, zaprojektowane-

temu niewidomy może sobie sam nalać herbaty.

go przez wybitnego polskiego aerodynamika prof. Jerzego Ostrowskiego. PW-5 waży tylko 185 kg i jest dwa razy tańszy niż porównywalnej klasy szybowiec niemiecki.


Torba 60BAG / 2008

Stołek Ploop / 2008

60BAG, to przyjazne środowisku, biodegradowalne torby

Stołek Plopp to efekt trwających kilka lat badań nad FIDU

wielorazowe, produkowane z naturalnej włókniny lnianej,

(Freie Innendruck Umformung) – opracowaną przez Oska-

innowacyjnego materiału opracowanego przez poznańskich

ra Ziętę – technologią deformacji blachy od wewnątrz pod

naukowców. Dzięki stu procentowej zawartości włókien

wpływem ciśnienia. W skutek tego właśnie procesu z dwóch

celulozowych, jako jedyne tego typu produkty na rynku, są

identycznych, połączonych ze sobą kawałków blachy, pod

w pełni ekologiczne i nie potrzebują drogiego procesu re-

wpływem ciśnienia powietrza lub wody, powstają niezwy-

cyklingu. Ich produkcja wykorzystuje roślinne odpady pro-

kłe formy. Stołek Plopp jest obecnie jednym z najbardziej

dukcyjne, dzięki czemu nie eksploatuje się nieodnawialnych

rozpoznawanych polskich projektów na Zachodzie. Mimo iż

zasobów naturalnych i minimalizuje zużycie cennej energii.

wygląda jak plażowa zabawka, wykonany jest z blachy. Lase-

Torby 60BAG po spełnieniu swojej funkcji biodegradują się

rowo wycinane arkusze są spawane, a potem nadmuchiwane

w około 60 dni na nieszkodliwe dla środowiska pierwiastki,

aż do uzyskania trójwymiarowej, wytrzymałej formy. Każdy

wchodząc się w naturalny obieg biologiczny. Projekt Katarzy-

egzemplarz stołka jest niepowtarzalny, ponieważ nad proce-

ny Okińczyc i Remigiusza Truchanowica.

sem deformacji blachy nie da się do końca zapanować.


Polski pawilon na EXPO w Szanghaju / WWAA Polski pawilon podczas tegorocznego EXPO w Szanghaju był jedną z najczęściej odwiedzanych wystaw narodowych. A to za sprawą oryginalnej bryły pawilonu projektu WWAA Architekci (Wojciech Kakowski, Marcin Mostafa oraz Natalia Paszkowska). Elewacja pawilonu zainspirowana została motywem ludowej wycinanki, sama zaś bryła charakteryzująca się wieloma skośnymi płaszczyznami, miała budzić skojarzenia z misternie składaną papierową kartką. Wydaje się to logicznym i konsekwentnym rozwinięciem założeń wystawy Expo, w ramach której pawilony reprezentujące poszczególne kraje powinny wyróżniać się wyjątkowością pozwalającą w łatwy sposób charakteryzować kraj pochodzenia. Podstawowym materiałem konstrukcyjnym i wykończeniowym pawilonu było drewno. Zewnętrzną warstwę fasady z inspirowaym tradycyjną ludową wycinanką wzorem tworzy wycinana laserowo wodoodporna sklejka. Kolorystyka pawilonu wynika z zastosowania paneli ze sklejki w naturalnym kolorze drewna. W efekcie powstał budynek stanowiący atrakcyjną, wyróżniającą się wizualnie bryłę w pejzażu innych obiektów EXPO, zarówno w dzień jak i w nocy w wyniku wewnętrznego podświetlenia.

design po polsku  

magazine about polish design