Page 1

Pobudki na 2012 rok. Praca zbiorowa zawierająca 366 prawdziwych pereł Słowa Bożego — obietnic, niezwykłych świadectw, odkrywczych myśli. Sięgnij po te skarby, a staną się nieodłączną i inspirującą częścią każdego twojego dnia. Cena 26 zł (oprawa miękka) lub 31 zł (oprawa twarda).

C M Y CM MY CY CMY K

Pierwszy w języku polskim film, który dotyka ważnych i niekiedy problemowych kwestii dotyczących daru proroctwa w Kościele adwentystycznym. Film został przygotowany przez wybitnych uczonych adwentystycznych i jest doskonałą pomocą dla lepszego zrozumienia daru proroctwa w czasach ostatecznych. Tematy: 1. Ellen G. White — autentyczna prorokini? 2. Ellen G. White a Biblia. 3. Prorocy są tylko ludźmi. 4. Biblijny model natchnienia. 5. Biblijne kryteria autentyczności proroka. Czas 120 min. Prod. amer.-austral.

Wydawnictwo „ZNAKI CZASU”

Zamówienia na publikacje prosimy kierować pod adresem: Dział Handlowy Wydawnictwa „Znaki Czasu” ul. Foksal 8/5, 00−366 Warszawa, tel.: 22−331−98−00, faks: 22−331−98−01 e−mail: zamawiaj@znakiczasu.pl, księgarnia internetowa: www.sklep.znakiczasu.pl

PRENUMERATA ROCZNA 37 ZŁ • PRENUMERATA PÓŁROCZNA 19 ZŁ • CENA 9,50 ZŁ (w tym 5% VAT)

POLECAMY NOWOŚCI

C M Y CM MY CY CMY K


C

C

M

M

Y

Y

CM

CM

MY

MY

CY

CY

CMY

CMY

K

K

reklama FŹŻ


Lekcje Biblijne 1/2012 Kwartalnik biblijno−katechetyczny pomocny w studiowaniu Pisma Świętego Ukazuje się od 1908 roku

Jo Ann Davidson

Spojrzenie na naszego

Boga Wydawnictwo „Znaki Czasu” Warszawa 2011


TYTUŁ ORYGINAŁU

Adult Sabbath School Bible Study Guide (standard edition) 1/2012: Glimpses of Our God TŁUMACZ I TYPOGRAF

Jarosław Kauc PROJEKTANTKA OKŁADKI

Daria Gil-Ziędalska ILUSTRATOR

Lars Justinen KOREKTORKA

Katarzyna Krok KONSULTANT

Władysław Kosowski AUTOR APELI EWANGELIZACYJNYCH

Krzysztof Roszkowski REKLAMODAWCA

Mirosław Harasim REDAKTOR

Mirosław Chmiel

Wszystkie cytaty biblijne pochodzą z Biblii warszawskiej (BWa), chyba że zaznaczono inaczej (BG — Biblia gdańska, BI — Biblia interlinearna, BR — Biblia Romaniuka, BT — Biblia Tysiąclecia, wyd. V).

Uchwała Rady Kościoła w sprawie skrótów nazw ksiąg biblijnych, podjęta w 2009 roku. Biorąc przede wszystkim pod uwagę potrzeby ludzi starszych, Rada Kościoła uchwaliła, aby stosować w kwartalniku skróty nazw ksiąg biblijnych z Biblii warszawskiej, zamieszczając także ich odpowiedniki według zasad pisowni określonych w słowniku ortograficznym.

© Wydawnictwo „Znaki Czasu” (2011) Wszelkie prawa zastrzeżone

ISSN 0239-359X ISBN 978-83-7295-266-0

Zamówienia na publikacje prosimy kierować pod adresem: Dział Handlowy Wydawnictwa „Znaki Czasu” ul. Foksal 8/5 00-366 Warszawa tel.: 22-331-98-00 faks: 22-331-98-01 e-mail: zamawiaj@znakiczasu.pl księgarnia internetowa: www.sklep.znakiczasu.pl


Spis treści Skróty nazw ksiąg biblijnych . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 4 Książki Ellen G. White przetłumaczone na język polski i cytowane w tej publikacji . . . 5 Wprowadzenie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 5 Lekcja 1 — 7 stycznia BÓG W TRZECH OSOBACH . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Lekcja 2 — 14 stycznia NA POCZĄTKU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 15 Lekcja 3 — 21 stycznia BÓG JAKO ODKUPICIEL . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 22 Lekcja 4 — 28 stycznia BÓG ŁASKI I SĄDU . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 30 Lekcja 5 — 4 lutego ŚWIĘTOŚĆ BOGA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 38 Lekcja 6 — 11 lutego BÓG PRAWODAWCA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 46 Lekcja 7 — 18 lutego PAN SOBOTY . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 53 Lekcja 8 — 25 lutego TROSKA O STWORZENIE . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 61 Lekcja 9 — 3 marca BIBLIA I HISTORIA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 69 Lekcja 10 — 10 marca MODLITWA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 77 Lekcja 11 — 17 marca BÓG JAKO ARTYSTA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 85 Lekcja 12 — 24 marca HISTORIE PEŁNE MIŁOŚCI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 93 Lekcja 13 — 31 marca OBIETNICA POWTÓRNEGO PRZYJŚCIA JEZUSA . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 101 Projekty misyjne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 108 Apele ewangelizacyjne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 109 Zachody słońca i pobudki poranne . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 110


Skróty nazw ksiąg biblijnych 1 Mojż./Rdz

— 1 Księga Mojżeszowa/

Abd./Ab

— Księga Abdiasza

Jon./Jon

— Księga Jonasza

Mich./Mi

— Księga Micheasza

Nah./Na

— Księga Nahuma

— 3 Księga Mojżeszowa/

Hab./Ha

— Księga Habakuka

Księga Kapłańska

Sof./So

— Księga Sofoniasza

— 4 Księga Mojżeszowa/

Ag./Ag

— Księga Aggeusza

Zach./Za

— Księga Zachariasza

Mal./Ml

— Księga Malachiasza

Mat./Mt

— Ewangelia Mateusza

Księga Rodzaju 2 Mojż./Wj

— 2 Księga Mojżeszowa/ Księga Wyjścia

3 Mojż./Kpł 4 Mojż./Lb

Księga Liczb 5 Mojż./Pwt

— 5 Księga Mojżeszowa/ Księga Powtórzonego Prawa

Joz./Joz

— Księga Jozuego

Mar./Mk

— Ewangelia Marka

Sędz./Sdz

— Księga Sędziów

Łuk./Łk

— Ewangelia Łukasza

Rut/Rt

— Księga Rut

Jan/J

— Ewangelia Jana

1 Sam./1 Sm — 1 Księga Samuela

Dz./Dz

— Dzieje Apostolskie

2 Sam./2 Sm — 2 Księga Samuela

Rzym./Rz

— List do Rzymian

1 Król./1 Krl

— 1 Księga Królewska

1 Kor./1 Kor

— 1 List do Koryntian

2 Król./2 Krl

— 2 Księga Królewska

2 Kor./2 Kor

— 2 List do Koryntian

1 Kron./1 Krn — 1 Księga Kronik

Gal./Ga

— List do Galacjan/List do Galatów

2 Kron./2 Krn — 2 Księga Kronik

Ef./Ef

— List do Efezjan

Ezdr./Ezd

— Księga Ezdrasza

Fil./Flp

— List do Filipian

Neh./Ne

— Księga Nehemiasza

Kol./Kol

— List do Kolosan

Est./Est

— Księga Estery

1 Tes./1 Tes

— 1 List do Tesaloniczan

Job/Hi

— Księga Joba/Księga Hioba

2 Tes./2 Tes

— 2 List do Tesaloniczan

Ps./Ps

— Księga Psalmów

1 Tym./1 Tm

— 1 List do Tymoteusza

Przyp./Prz

— Przypowieści Salomona/

2 Tym./2 Tm

— 2 List do Tymoteusza

Tyt./Tt

— List do Tytusa

Filem./Flm

— List do Filemona

Hebr./Hbr

— List do Hebrajczyków

Księga Przysłów Kazn./Koh

— Księga Kaznodziei Salomona/ Księga Koheleta

P.n.P./Pnp

— Pieśń nad Pieśniami

Jak./Jk

— List Jakuba

Iz./Iz

— Księga Izajasza

1 Piotra/1 P

— 1 List Piotra

Jer./Jr

— Księga Jeremiasza

2 Piotra/2 P

— 2 List Piotra

Tr./Lm

— Treny/Lamentacje

1 Jana/1 J

— 1 List Jana

Ez./Ez

— Księga Ezechiela

2 Jana/2 J

— 2 List Jana

Dan./Dn

— Księga Daniela

3 Jana/3 J

— 3 List Jana

Oz./Oz

— Księga Ozeasza

Juda/Jud

— List Judy

Joel/Jl

— Księga Joela

Obj./Ap

— Objawienie Jana/

Am./Am

— Księga Amosa

4

Apokalipsa Jana


Książki Ellen G. White przetłumaczone na język polski i cytowane w tej publikacji 1. Jak wychować dziecko? (Child Guidance), Wydawnictwo „Znaki Czasu”, Warszawa 2011, wyd. I. 2. Patriarchowie i prorocy (The Story of Patriarchs and Prophets), Chrześcijański Instytut Wydawniczy „Znaki Czasu”, Warszawa 2006, wyd. V. 3. Pokój, za którym tęsknisz [dawniej Droga do Chrystusa lub Wielka miłość (Steps to Christ)], Wydawnictwo „Znaki Czasu”, Warszawa 2009, wyd. II. 4. Słudzy ewangelii (Gospel Workers), Chrześcijański Instytut Wydawniczy „Znaki Czasu”, Warszawa 2004, wyd. I. 5. Wielki bój (The Great Controversy Between Christ and Satan), Wydawnictwo „Znaki Czasu”, Warszawa 2010, wyd. XIV. 6. Wybrane poselstwa (Selected Messages), Orion Plus, Radom 2011, t. III, wyd. I. 7. Wychowanie (Education), Wydawnictwo „Znaki Czasu”, Warszawa 2010, wyd. II. 8. Życie Jezusa (The Desire of Ages), Wydawnictwo „Znaki Czasu”, Warszawa 2011, wyd. XIV.

Wprowadzenie Kto, patrząc na fotografie wykonane przy pomocy teleskopu Hubble’a, nie zachwycałby się pięknem wszechświata? Zdumiony słynną fotografią galaktyki Sombrero pewien autor napisał: „Jak możemy zacząć pojmować wiedzę, moc, powody, prawdę i zamierzenia, jakie przyświecały powstaniu galaktyki Sombrero, która jest zaledwie jedną z miliardów innych? Oto my, tak mali i odizolowani, pyłki stworzenia widzące taki ogrom wokoło, a tak nieskończenie bezradni w zrozumieniu czegokolwiek”. Jednak nieskończenie bardziej zdumiewający niż wszechświat jest Stwórca wszechświata, gdyż autor zawsze przewyższa swoje dzieło. Jako adwentyści dnia siódmego wiemy, że Bóg, któremu oddajemy cześć i któremu służymy, jest tym, który naprawdę stworzył wszechświat — wszystko, począwszy od galaktyki Sombrero, a skończywszy na cząstkach, z których składa się materia. To właśnie w tym kontekście — Pana, którego czcimy i któremu służymy — w lekcjach tego kwartału spróbujemy dotknąć nieco teologii, czyli nauki o Bogu. Przecież poznanie Pana, którego czcimy oraz któremu ufamy i służymy, jest niezwykle ważne, gdyż zostaliśmy powołani, by Go miłować „z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej” (Łuk./Łk 10,27).

5


Obraz Boga w Biblii jest bardzo szeroki. Owszem, Jego miłość jest podkreślana raz po raz, ale On pragnie, byśmy dowiedzieli się o Nim znacznie więcej. Na przykład w Piśmie Świętym występuje wiele różnych imion Boga. Każde z nich daje głębsze i bardziej wnikliwe zrozumienie wielkiego Stwórcy nieba i ziemi. On jest kimś znacznie większym niż dobrotliwą niebiańską istotą spełniającą absurdalne życzenia (niedawno zawodowy pokerzysta wygrał milion dolarów w turnieju pokerowym, po czym publicznie podziękował za to Jezusowi!). W tym kwartale przyjrzymy się Bogu w różnych aspektach, które zostały nam objawione, i zastanowimy się nad ich praktycznym znaczeniem. Zaczniemy od podstaw takich jak nauka o Trójcy — zdumiewającej prawdy o trzech boskich osobach. Następnie przyjrzymy się Bogu jako Stwórcy — tej Jego roli, która jest podstawą wszystkiego, w co wierzymy. Później przyjrzymy się Jego dziełu odkupienia, gdyż w upadłym świecie nie wystarczy być stworzonym — potrzebujemy także odkupienia. Popatrzymy na Najwyższego także przez pryzmat Jego łaski i sądu. Następnie przyjrzymy się świętości Pana, Jego prawu, Jego szabatowi — wszystkiemu, co wynika z Jego charakteru i pomaga nam zrozumieć głębiej to, jaki On jest. Przyjrzymy się także pewnym aspektom Boga, które zazwyczaj są pomijane — powiemy o Jego umiłowaniu piękna, Jego historii, a nawet o Jego romantyczności. Poruszymy takie zagadnienia jak modlitwa czy troska o stworzenie będące częścią naszej służby dla Pana. Powiemy też o wielkiej obietnicy powtórnego przyjścia Jezusa jako kulminacyjnym momencie dziejów, który zakończy straszliwą historię grzechu na ziemi. Bóg jest wspaniały i potężny i daje nam to odczuwać poprzez swoje dzieła (choćby takie jak galaktyka Sombrero). My, ludzie, jesteśmy tacy maleńcy wobec ogromu wszechświata. Jakżeż wdzięczni powinniśmy być Panu za każdy promień światła, jakim rozjaśnia naszą drogę. W tym kwartale ujrzymy wiele tego światła. Od każdego z nas zależy, czy wiernie będziemy podążać za tym światłem. * * * Dr Jo Ann Davidson, autorka Lekcji Biblijnych 1/2012, jest wykładowczynią teologii na Andrews University Seminary w mieście Berrien Springs w Stanach Zjednoczonych (przyp. red.).

6


DZIEŃ WOLNOŚCI RELIGIJNEJ Lekcja 1 — 7 stycznia

BÓG W TRZECH OSOBACH STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: 5 Mojż./Pwt 6,4; Fil./Flp 2,6; Mat./Mt 28,19; 1 Mojż./Rdz 1,26−27; Jan/J 14,1—16,33. TEKST PAMIĘCIOWY: „Umiłowani, budujcie siebie samych w oparciu o najświętszą wiarę waszą, módlcie się w Duchu Świętym, zachowajcie siebie samych w miłości Bożej, oczekując miłosierdzia Pana naszego Jezusa Chrystusa, ku życiu wiecznemu” (Juda/Jud 1,20−21). MYŚL PRZEWODNIA: Pismo Święte zawiera odniesienia do boskości i jed− ności Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Choć słowo Trójca nie występuje w Biblii, to Pismo Święte wyraźnie uczy o trzech osobach Bóstwa. Nauka o jednym Bogu jako jedności trzech boskich istot jest niezwykle ważna, gdyż bezpośrednio dotyczy ona tego, kim Bóg jest, jaki On jest, jak działa i jak odnosi się do tego świata. Najważniejsza jest boskość Chrystusa, która jest niezbędna w planie zbawienia ludzkości. W Piśmie Świętym występują trzy odrębne, lecz wzajemnie powiązane ze sobą rodzaje dowodów na istnienie Trójcy, to jest Boga w trzech osobach: (1) dowody jedności Boga, to znaczy, że On jest jeden, (2) dowody istnienia trzech boskich osób, które są Bogiem; (3) pośrednie dowody świadczące o istnieniu trzech osób jednego Bóstwa. Rozróżnienie między Ojcem, Synem i Duchem Świętym występujące w Biblii należy rozumieć jako właściwość natury Boga, jakkolwiek trudną do pojęcia naszym niedoskonałym umysłem. „Wieczne niebiańskie potęgi — Bóg, Chrystus i Duch Święty” (Ellen G. White, Evangelism, s. 616) są sobie równi, ale nie identyczni ani wzajemnie wymienni. Choć niektórzy z pionierów adwentyzmu mieli problemy z tą prawdą, obecnie Kościół Adwentystów Dnia Siódmego zdecydowanie opowiada się za tą biblijną nauką. W drugiej spośród dwudziestu ośmiu fundamentalnych biblijnych zasad wiary naszego Kościoła czytamy: „Bóg jest jeden: Ojciec, Syn i Duch Święty, jedność trzech wiekuiście współistniejących osób” (Wierzyć tak jak Jezus, Warszawa 2007, wyd. II, s. 26).

7


Jedność Boga

NIEDZIELA — 1 stycznia

System wierzeń starożytnych Hebrajczyków był ściśle monoteistyczny (gr. monos — jedyny, Theos — Bóg), co oznacza, iż wierzyli oni w jednego prawdziwego Boga. Taką wiarę przedstawia cały Stary Testament. Istnieje tylko jeden Bóg — Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, a nie wielu bogów, jak wierzyły narody i plemiona pogańskie. W tym sensie biblijna religia była wyjątkowa. Co Bóg powiedział o sobie w 2 Mojż./Wj 3,13−15? Jak wersety te wskazują na jedność Boga? ................................................................................................................................

Jedność Boga jest także wskazana w wersecie, który Żydzi nazywają Szema (zob. 5 Mojż./Pwt 6,4). Nazwa ta pochodzi od pierwszego słowa, które w języku hebrajskim znaczy słuchaj. Ten werset zawiera jedną z fundamentalnych prawd o Bogu — prawdę, w którą Izraelici mieli wierzyć i której mieli uczyć swoje dzieci. „Słuchajże Izraelu: Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest” (5 Mojż./Pwt 6,4 BG). Porównaj ten werset z 1 Mojż./Rdz 2,24: „Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem”. Jakie znaczenie może mieć fakt, że w obydwu tych wersetach występuje to samo hebrajskie słowo oznaczające jeden?

................................................................................................................................

To samo hebrajskie słowo echad, oznaczające jeden, jest użyte w odniesieniu do Boga w słynnym Szema (zob. 5 Mojż./Pwt 6,4). Słowo echad odnosi się do jedności, ale nie w sensie sumy matematycznej — raczej złożonej jedności. Potwierdza jedność złożoną z odrębnych części. Mąż i żona mają być jedno (echad) według 1 Mojż./Rdz 2,24, tak jak w Szema Bóg jest jeden. Co Nowy Testament mówi o jedności Boga? Zob. Jak./Jk 2,19; 1 Kor./1 Kor 8,4. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Dlaczego zrozumienie Boga jako jedności pomaga nam unikać pułapek bałwochwalstwa w jego różnorodnych formach? Dlaczego tylko Jahwe powi− nien być obiektem boskiej czci? W jaki sposób możesz usunąć wszelkie bożki ze swego życia?

8


Boskość Chrystusa

PONIEDZIAŁEK — 2 stycznia

Boskość Ojca praktycznie nie jest kwestionowana. Ci, którzy podważają prawdę o Trójcy, usiłują to czynić przez dyskredytowanie boskości Syna. Gdyby Jezus nie był wiecznym Bogiem w pełnym znaczeniu tego słowa, wówczas plan zbawienia byłby oparty na bardzo chwiejnych podstawach (zob. czwartkową część lekcji). Co Paweł, niegdyś gorliwy faryzeusz, mówił o boskości Chrystusa? Zob. Fil./Flp 2,6. Jak na byłego faryzeusza ugruntowanego w starotestamentowej nauce o jedności Boga, to stwierdzenie Pawła mogło się wydawać zdumiewające, gdyż świadczyło o jego głębokim przekonaniu o boskości Jezusa. List do Hebrajczyków — napisany do Żydów, którzy, podobnie jak Paweł, wyznawali ścisły monoteizm — zawiera wyraźne stwierdzenia podkreślające boskość Syna Człowieczego. W Hebr./Hbr 1,8-9 boska natura Chrystusa jest przedstawiona jasno, dosadnie i z mocą. Jednym z najważniejszych dowodów boskości Jezusa jest Jego samoświadomość, której dawał wyraz w swoich licznych wypowiedziach. Nigdy nie obwieszczał On swojej boskości w sposób ostentacyjny czy prowokacyjny, ale cztery ewangelie zawierają liczne dowody, które świadczą, iż Chrystus rozumiał, że jest Bogiem. Jezus raz po raz przypisywał sobie boskie cechy. O aniołach Bożych mówił jako o „swoich” (Mat./Mt 13,41). Twierdził, że ma prawo odpuszczać grzechy (zob. Mar./Mk 2,5-10). Oświadczył, iż jest Sędzią świata (zob. Mat./Mt 25,31-46). Któż inny prócz Boga mógłby słusznie przypisywać sobie takie uprawnienia? Zastanów się nad tym, jak Jezus przyjmował wyrazy boskiej czci ze strony ludzi. Zob. Mat./Mt 14,33; 28,9; Łuk./Łk 24,50−52 BG; Jan/J 9,35−38. Porównaj Jego zachowanie z postawą Pawła w podobnej sytuacji (zob. Dz./Dz 14,8−18). Co akceptowanie przez Chrystusa wyrazów boskiej czci oddawanej Mu mówi o Jego boskości? Podczas procesu Jezusa jeden z zarzutów był taki, iż twierdził On, że jest Synem Bożym (zob. Jan/J 19,7; Mat./Mt 26,63-65). Gdyby Chrystus nie uważał się za Boga, miałby wówczas świetną okazję, by wyjaśnić ewentualne nieporozumienie. A jednak nie uczynił tego. Właśnie podczas procesu, zaprzysiężony przez Kajfasza, Jezus potwierdził swoją boskość. Tak więc mamy kolejny mocny dowód na boskość Chrystusa. Zastanów się nad życiem Jezusa na ziemi, skupiając się na fakcie, iż jest On Bogiem, Stwórcą wszechświata. Jak świadczy to o miłości Boga do ludzko− ści? Dlaczego ta zdumiewająca prawda może być dla nas źródłem pociechy i nadziei?

9


Duch Święty

WTOREK — 3 stycznia

Skoro jesteśmy w stanie zrozumieć, że Bóg może być jednością dwóch osób — Ojca i Syna — istnienie trzeciej osoby Bóstwa nie powinno być dla nas nie do pojęcia. Biblia wyraźnie uczy, że Duch Święty jest trzecią boską osobą. Przeczytaj 1 Mojż./Rdz 1,2. Co werset ten mówi o roli Ducha Świętego, któ− rego obecność jest wyraźnie zaznaczona już na początku historii biblijnej?

W jaki sposób Mat./Mt 28,19 kieruje naszą uwagę na trzy osoby Bóstwa? Trzy osoby Bóstwa zostały wymienione w instrukcji, której Jezus udzielił, mówiąc o tym, jak należy chrzcić nowych wierzących. Ta formuła chrzcielna jest używana podczas większości chrześcijańskich chrztów po dziś dzień. Ten, kto przyjmuje Chrystusa i decyduje się pójść za Nim, zostaje ochrzczony w imię (w liczbie pojedynczej), choć to imię obejmuje trzy osoby Bóstwa. Trzy osoby Bóstwa są tutaj postrzegane jako jedność. Przy chrzcie Jezusa wszystkie osoby Trójcy wystąpiły razem. Przeczytaj opis chrztu Chrystusa w Mar./Mk 1,9-11. Wyrażenie przetłumaczone jako „rozstępujące się niebiosa” (Mar./Mk 1,10) dosłownie znaczy rozdarte niebiosa. Marek zwraca uwagę na trzy osoby Bóstwa w niezwykłym objawieniu Najwyższego, któremu towarzyszyły także nadzwyczajne zjawiska w przyrodzie. Podobnie jak w przypadku Jezusa działalność Ducha Świętego jest powiązana z działaniami Boga i przypisana do nich. Przestudiuj poniższe przykłady działania Ducha Świętego: 1. Zapowiadając narodziny Chrystusa, anioł powiedział Marii, że dziecko, które ona urodzi, będzie święte, gdyż Duch Święty zstąpi na nią (zob. Łuk./Łk 1,35). 2. Jezus stwierdził, że Duch Pański jest nad Nim i namaścił Go do głoszenia ewangelii (zob. Łuk./Łk 4,18). 3. Chrystus wyraźnie oświadczył, że wyrzuca demony dzięki Duchowi Bożemu (zob. Mat./Mt 12,28). 4. Duch, który ma kontynuować dzieło Chrystusa po Jego odejściu, jest innym Pocieszycielem tego samego rodzaju (zob. Jan/J 14,16). 5. Jezus tchnął na swoich uczniów i polecił im, by przyjęli Ducha Świętego (zob. Jan/J 20,22). 6. Duch Święty przebywa wśród chrześcijan i mieszka w nich (zob. Jan/J 14,17), podobnie jak Chrystus (zob. Gal./Ga 2,20; Kol./Kol 1,27). Chrystus i Duch Święty są ze sobą nierozerwalnie związani w swym działaniu. Ponadto istnieją biblijne świadectwa, które identyfikują Ducha Świętego jako Boga. Przeczytaj Dz./Dz 5,1-11. Jak to wydarzenie pomaga nam zrozumieć boskość Ducha Świętego?

10


W jedności i równości

ŚRODA — 4 stycznia

Choć Biblia z naciskiem podkreśla, że Bóg jest jeden (hebr. echad), to jednocześnie wyraźnie mówi o troistości Boga. Ludzie studiujący Pismo Święte na przestrzeni wieków w wielu starotestamentowych wersetach dostrzegali wyraźne dowody troistej natury Bóstwa. Ta prawda, podobnie jak wiele innych prawd, została pełniej objawiona i rozwinięta w Nowym Testamencie. Przeczytaj 1 Mojż./Rdz 1,26−27. Jak te wersety świadczy o mnogości osób Bóstwa? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Takie połączenie liczby mnogiej i liczby pojedynczej w odniesieniu do Boga występuje także w 1 Mojż./Rdz 11,7-8 w kontekście budowy wieży Babel. Najwyższy mówi: Zstąpmy tam i pomieszajmy ich język. Przeczytaj Iz./Iz 6,8 BG/BT. W jaki sposób mnogość osób Bóstwa jest wyra− żona w tym wersecie? ................................................................................................................................

W jaki sposób Piotr w swoim kazaniu w dniu Pięćdziesiątnicy wywyższył Jezusa jako osobę Bóstwa (zob. Dz./Dz 2,33)? Piotr, Żyd wyznający monoteizm, wierzący w jednego Boga, głosi boskość Chrystusa. W swoim liście do Żydów-chrześcijan w diasporze Piotr zamieszcza pośrednie dowody na trójosobową naturę Boga (zob. 1 Piotra/1 P 1,1-3). Jak Paweł uwzględnia troistość osób Bóstwa w opisie procesu zbawie− nia? Zob. 2 Kor./2 Kor 1,20−22; 13,13. ................................................................................................................................

Przy pomocy naszych niedoskonałych umysłów, na dodatek skażonych grze− chem, nie jest nam łatwo pojąć tę naukę w pełni. Ale nie powinno nas to dziwić. Przecież mamy do czynienia z naturą Boga, Stwórcy wszechświata. Jakżeż niemą− drze byłoby przypuszczać, że jesteśmy w stanie w pełni Go zrozumieć, zwłaszcza że jako ludzie niemal niczego nie rozumiemy w pełni. Zastanów się nad „naj− prostszą” rzeczą, jaka przychodzi ci na myśl (na przykład nad życiem). Jak wiele aspektów tego zjawiska wykracza poza granice twojego pojmowania? Tym bar− dziej dotyczy to dziedziny tak wzniosłej i skomplikowanej jak natura samego Boga!

11


Trójca a zbawienie

CZWARTEK — 5 stycznia

Ewangelia Jana bezpośrednio i świadomie kieruje naszą uwagę na wyjątkową naturę Boga. Wydaje się, iż Jan, pisząc swoją ewangelię, był w pełni świadomy jedności, a jednocześnie troistości Boga. Przeczytaj Jan/J 14,1—16,33 i policz występujące odwołania do trzech osób Bóstwa. Jak te wersety pomagają nam w zrozumieniu realności tej ważnej prawdy?

Ten fragment Ewangelii Jana jest najobszerniejszym zgrupowaniem nawiązań do trzech równych sobie osób Bóstwa. Raz po raz występują tu zależności między osobami Trójcy. Nauka o Trójcy nie jest więc abstrakcyjną spekulacją, ale nieuchronnym wnioskiem wynikającym z systematycznego studium Pisma Świętego. W tym kontekście szczególne znaczenie ma boskość Chrystusa. Gdyby Jezus nie był prawdziwie Bogiem, to wszystkim, co by nam zostało, byłby Pan przenoszący karę za nasze grzechy z jednej osoby na drugą, a niebiorący jej na siebie. Sednem ewangelii jest to, że Bóg sam poniósł na krzyż grzechy świata. Wszystkie inne rozwiązania z wyjątkiem tego jednego ogołacają ofiarę Syna Bożego ze wszystkiego, co czyni ją tak wielką i skuteczną. Gdyby Jezus był jedynie stworzoną istotą, a nie w pełni Bogiem, jak mógłby — jako stworzenie — znieść cały gniew Boga przeciwko grzechowi? Jaka stworzona istota, choćby najpotężniejsza, mogłaby uratować ludzkość winną przekroczenia świętego prawa Bożego? Gdyby Chrystus nie był Bogiem, oznaczałoby to, że prawo Boże nie jest tak święte jak sam Stwórca, gdyż pogwałceniu prawa Bożego mogłaby zadośćuczynić ofiara stworzonej istoty. Prawo byłoby jedynie tak święte jak ta stworzona istota, a nie jak sam Stwórca. Grzech nie byłby zatem tak zły, skoro wystarczyłaby śmierć stworzonej istoty, a nie samego Stwórcy, by dokonać zgładzenia grzechu. Fakt, iż trzeba było ofiary samego Boga w osobie Syna, by rozwiązać problem grzechu, dobitnie świadczy o powadze tego problemu. Także nasza pewność zbawienia dzięki dziełu Chrystusa, a nie dzięki naszym uczynkom, oparta jest na fakcie, iż sam Bóg zapłacił karę za nasze grzechy. Cóż moglibyśmy uczynić, by cokolwiek do tego dodać? Gdyby Jezus był stworzoną istotą, być może moglibyśmy dodać coś do Jego dzieła. Ale skoro Bóg, Stwórca, ofiarował siebie za nasze grzechy, bluźnierstwem byłoby wierzyć, że jakiekolwiek nasze dokonania mogłyby coś dodać do Jego ofiary. Tak więc, gdyby Chrystus nie był Bogiem, Jego pojednawcze dzieło byłoby oparte na niepewnych podstawach. Pomyśl o tym, że Stwórca wszechświata umarł za ciebie, aby dać ci obiet− nicę życia wiecznego w Nim. Jak możesz nauczyć się czerpać nadzieję i pew− ność z tej zdumiewającej prawdy? Czy może być coś większego i ważniejsze− go niż ta prawda?

12


PIĄTEK — 6 stycznia DO DALSZEGO STUDIUM: Nauka o Trójcy nie mówi o trzech różnych boskich rolach jednej osoby (pogląd zwany modalizmem) ani o trzech bogach tworzących triadę (pogląd zwany tryteizmem i politeizmem). Ojciec, Syn i Duch Święty (jeden Bóg) są zawsze jedno, pozostając zawsze w najściślejszej wzajemnej więzi i współdziałaniu. Duch Święty wykonuje wolę Ojca i Syna, która jest także Jego wolą. Taką prawdę o sobie Bóg objawia w całej Biblii. Niektórzy ludzie zmagają się ze zrozumieniem boskości Chrystusa, gdyż pełniąc swoją misję na ziemi, był poddany całkowicie woli Ojca. Wielu twierdzi, że jest to „dowód”, iż Jezus jest mniejszy od Ojca. Jednak rzeczywistość planu zbawienia nie odzwierciedla w prosty sposób zależności pomiędzy osobami Bóstwa. Podporządkowanie się Chrystusa Ojcu wynika ściśle z realizacji planu zbawienia. Jezus, stając się człowiekiem, „uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej” (Fil./Flp 2,8). „I chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał, a osiągnąwszy pełnię doskonałości, stał się dla wszystkich, którzy mu są posłuszni, sprawcą zbawienia wiecznego” (Hebr./Hbr 5,8-9). Te stwierdzenia świadczą, że podporządkowanie się Jezusa Ojcu wynikało z Jego człowieczeństwa, niezbędnego w planie zbawienia. W najmniejszym stopniu nie świadczy to, iż Chrystus miałby nie mieć w pełni boskiej i wiecznej natury. „»Nadadzą mu imię Immanuel, (...) Bóg z nami«. Światło znajomości chwały Bożej uwidacznia się w obliczu Jezusa Chrystusa. Zawsze Jezus, Chrystus Pan, stanowił jedno z Ojcem. Był On obrazem Boga, obrazem Jego wielkości i majestatu, odbiciem Jego chwały. Właśnie po to przyszedł na nasz świat, aby tę chwałę objawić” (Życie Jezusa, s. 11). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Niektórzy z XIX-wiecznych adwentystów zmagali się ze zrozumieniem nauki o Trójcy. Obecnie Kościół Adwentystów Dnia Siódmego stanowczo opowiada się za tą biblijną nauką. W jaki sposób ta zmiana świadczy o rozwijającym się poznaniu objawionej prawdy? Jak ty osobiście wzrastałeś w poznaniu tej nauki? Jakie twoje wcześniejsze poglądy uległy zmianie w wyniku dalszego poznawania biblijnych nauk? 2. W Jan/J 8,58 czytamy: „Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, pierwej niż Abraham był, Jam jest”. Co ten werset mówi o pełni boskości Chrystusa? PODSUMOWANIE: Jeśli chcemy pogłębić naszą miłość do wielkiego i nieskończonego Boga, któremu służymy i którego czcimy, musimy starać się zrozumieć to, co On powiedział nam o sobie. Natura Boga, w tym nauka o Trójcy, jest niezgłębioną tajemnicą, ale w Piśmie Świętym tajemnice oznaczają głębokie prawdy, które nieskończony Bóg objawia nam w zrozumiały dla nas sposób. Tak więc, gdy mówimy o Najwyższym, powinniśmy to czynić z największą pokorą. „Słuchaj, Izraelu! Pan jest Bogiem naszym, Pan jedynie!” (5 Mojż./Pwt 6,4).

13


POLECAMY NOWOŚĆ

Zapis ciekawej rozmowy podczas lotu samolotem pomiędzy teologiem a osobą niewierzącą. Książka dostarcza wielu interesujących argumentów na rzecz obrony charakteru Boga oraz kwestii dotyczących przeznaczenia człowieka i sensu życia.

www.sklep.znakiczasu.pl

14


Lekcja 2 — 14 stycznia

NA POCZĄTKU

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Mat./Mt 19,4; Job/Hi 38,4−7; 5 Mojż./Pwt 32,10−11; Ps./Ps 19,1−15; Jan/J 1,1−13; Rzym./Rz 5,12; Iz./Iz 66,22. TEKST PAMIĘCIOWY: „Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone” (Kol./Kol 1,16). MYŚL PRZEWODNIA: Nauka o stworzeniu w ciągu dosłownych sześciu dni jest jedną z podstawowych prawd wiary.

Trudno sobie wyobrazić bardziej rozbieżne poglądy na temat genezy świata niż biblijny model stworzenia i ateistyczny model ewolucji. Pierwszy przedstawia stworzenie zaplanowane i przemyślane, w którym nic nie zostało pozostawione przypadkowi. Drugi model, ewolucyjny, uzależnia wszystko od przypadku. W sprawozdaniu biblijnym wszystko zostało stworzone w określonym celu. Stwarzając rzeczy i istoty, Bóg miał dla nich cel, przeznaczenie, coś, co Grecy określali słowem telos. Natomiast teoria ewolucji zakłada, że nie istnieje żaden cel, gdyż żadna siła nie motywowała powstania czegokolwiek, bowiem przypadkowe mutacje i dobór naturalny (wytwory przypadku) współdziałały ze sobą ślepo, pozostawiając to, co funkcjonalne, i pozbywając się tego, co zbędne. Sprawozdanie biblijne uczy natomiast, że ludzie zostali stworzeni na podobieństwo Boga. Ewolucjonizm natomiast zakłada, że ludzie są podobni do przodka homo sapiens. W tym tygodniu przyjrzymy się biblijnej nauce o stworzeniu i dowiemy się, dlaczego jest ona podstawą wszelkich biblijnych prawd. Jeśli źle rozumiemy prawdę o stworzeniu, źle będziemy rozumieli także wiele innych prawd. Dlatego nauka ta jest niezwykle ważna dla nas jako chrześcijan, adwentystów dnia siódmego.

15


Tydzień stworzenia

NIEDZIELA — 8 stycznia

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię” (1 Mojż./Rdz 1,1). Jak już pierwszy werset Biblii czyni Pismo Święte i teorię darwinowską poglądami wzajemnie się wykluczającymi? Księga Rodzaju rozpoczyna się przedstawieniem Boga jako Stwórcy w działaniu. Nie zawiera żadnej próby wyjaśnienia, żadnego wprowadzenia, które dowodziłoby istnienia Najwyższego. Więcej — żaden z autorów ksiąg biblijnych nie doszedł do wniosku, że istnienie Boga wymaga uzasadnienia czy dowiedzenia. Najbliższe czemukolwiek, co można by uznać za próbę uzasadnienia istnienia Stwórcy, są słowa psalmisty: „Głupi rzekł w sercu swoim: Nie ma Boga!” (Ps./Ps 14,1). Bibliści zwracają uwagę na zdumiewający artyzm, z jakim dzieło stworzenia jest przedstawione w Piśmie Świętym. 1 Mojż./Rdz 1,2 wskazuje wstępne aspekty, wokół których Bóg osnuł stworzenie swoich materialnych dzieł: „Ziemia była [na początku] bezładna i pusta” (BR). W ciągu pierwszych trzech dni Stwórca uładził to, co było bezładne, a następnie, w ciągu kolejnych trzech dni, napełnił to, co było puste. Innymi słowy, światło, które zostało stworzone pierwszego dnia, zostało uzupełnione czwartego dnia wielkimi światłami (słońcem i księżycem) i małymi światłami (gwiazdami) (zob. 1 Mojż./Rdz 1,16). Powietrze i woda, które były przedmiotem działań drugiego dnia, zostały napełnione ptakami i zwierzętami morskimi piątego dnia (zob. 1 Mojż./Rdz 1,6-8.20-23). Ląd oddzielony od wód i napełniony roślinnością trzeciego dnia (zob. 1 Mojż./Rdz 1,9-13) został wypełniony zwierzętami lądowymi i ludźmi szóstego dnia. Wreszcie wszystko to zostało uznane za bardzo dobre, a następnie Bóg zwieńczył swoje dzieło, odpoczywając siódmego dnia (zob. 1 Mojż./Rdz 2,1-3). Nic w tych wersetach nie wskazuje, by cokolwiek było dziełem przypadku. Przeciwnie, sprawozdanie biblijne uczy czegoś zupełnie innego — mianowicie, iż wszystko zostało starannie zaplanowane. Kto według poniższych wersetów wierzył w biblijny opis stworzenia? Mat./Mt 19,4 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2 Mojż./Wj 20,8-11 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 Tym./1 Tm 2,13 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Iz./Iz 40,26 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Wszystko w Biblii świadczy, że Pan stworzył świat, powołując go do istnienia swym słowem, tak jak zostało to przedstawione w 1. i 2. rozdziale Księgi Rodzaju. Pismo Święte nie pozostawia wątpliwości w tej sprawie. Możemy wybrać wiarę w Biblię i stworzenie albo odrzucenie Słowa Bożego i wiarę w ewolucję, ale mieszanie stworzenia z ewolucją nie wchodzi w rachubę. Sprawozdanie biblijne nie daje nam na to przyzwolenia.

16


Serce Stwórcy

PONIEDZIAŁEK — 9 stycznia

Sceny tygodnia stworzenia zapierają dech w piersiach. Dzień po dniu Wszechmogący swym słowem powołuje do istnienia systemy i formy życia, które po dziś dzień zdumiewają ludzkość. Sam Pan wyrażał szczególną radość w tym niezwykłym okresie. Jak Bóg wyraził wobec Hioba radość, jaka towarzyszyła powstaniu nasze− go świata? Zob. Job/Hi 38,4−7.

Świadectwo radości panującej w sercu Stwórcy podczas tygodnia stworzenia jest przedstawione także w 1 Mojż./Rdz 1,2: „Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód”. Bibliści z podziwem odnoszą się do literackiej doskonałości Pięcioksięgu Mojżesza. W tym przypadku, gdy Mojżesz napisał o tym, że Duch Boży unosił się nad wodami na początku tygodnia stworzenia, użył słowa, które występuje jeszcze tylko w 32. rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa, w jego pożegnalnej mowie do Izraelitów. W jakim sensie Mojżesz użył po raz drugi słowa unosić się? Zob. 5 Mojż./ Pwt 32,10−11; Mat./Mt 23,37.

Wyobraź sobie, jak ptaki z miłością przygotowują gniazdo dla swoich piskląt, unoszą się nad swoimi młodymi, przynoszą im pokarm, a potem uczą je latać. Mojżesz, który przez czterdzieści lat troszczył się o owce, musiał widzieć te sceny w przyrodzie raz po raz, każdej wiosny, a wówczas myślał o Bożej opiece. Pod natchnieniem przedstawił obraz tych samych emocji w sercu Ducha Świętego, gdy przystępował On do kształtowania „gniazda” dla swoich ziemskich dzieci. Tak więc — w przeciwieństwie do rozmaitych modeli ewolucyjnych, które przedstawiają rzeczywistość jako efekt działania sił gwałtownie współzawodniczących ze sobą — wszystko w opisie stworzenia mówi o Bogu, który miłuje swoje stworzenie, troszczy się o nie oraz celowo i starannie je zaplanował. W stworzeniu nie ma nic bezosobowego, nic pozbawionego emocji i nic bezcelowego. Miłość była w nim od początku. Tak więc stworzenie jest zupełnym przeciwieństwem teorii ewolucji, która zakłada, że miłość w jakiś sposób powstała po milionach lat egoistycznej walki o byt. Prawda jest taka, że to miłość jest powodem stworzenia i to ona będzie panować, gdy zdeformowane ziemskie stworzenie zostanie odrodzone na nowo. Zastanów się nad wspaniałością przyrody. W jaki sposób przejawia się w niej miłość Boża?

17


Niebiosa opowiadają

WTOREK — 10 stycznia

W Księdze Psalmów znajduje się wiele pieśni sławiących Boga jako Stwórcę. Wielokrotnie i z radością psalmiści nawiązywali do wielkich dzieł Bożych. Psalm 19. Progresja myśli w tym psalmie jest wyjątkowo wymowna. Po pierwsze, Dawid opisuje chwałę niebios i firmamentu, w tym wspaniałość słońca. Porównuje jaśniejące słońce do oblubieńca udającego się na wesele oraz do biegacza (zob. Ps./Ps 19,2-7). Następnie splendor słońca łączy z doskonałością prawa Pana i mocą Jego przykazań. W ten sposób treść prawa Bożego zostaje połączona ze wspaniałością Bożych działań stwórczych (zob. Ps./Ps 19,8-12). Psalm 92. Ta „pieśń na dzień sobotni” (Ps./Ps 92,1 BG) rozpoczyna się wyrazami chwały płynącymi z wdzięcznego serca. Wystarczy prześledzić występowanie wyrażeń dzieła twoich rąk i dzieła twoje w Księdze Psalmów (czy w innych księgach biblijnych), by stwierdzić, jak ogromną wdzięczność wyrażali autorzy ksiąg Biblii wobec Wszechmogącego za Jego stwórcze działania. Im więcej uczymy się o Bożych dziełach stworzenia — czy tych najmniejszych, widocznych pod mikroskopem, czy też o ogromnych ciałach niebieskich oglądanych przez teleskop, czy wreszcie o formach życia napełniających ziemię — tym bardziej zdumiewa nas potęga stwórczych działań Pana. Uczeni poznają w coraz większym stopniu przyrodę z jej niepojętym systemem skomplikowanych zależności. Im więcej wiedzą, tym bardziej są pełni podziwu. „Szczęka z pewnością nie jest przykładem inteligentnego projektu — jest raczej niedoskonałą adaptacją, jaka nastąpiła w wyniku naturalnej selekcji, działającej na posiadanym materiale w celu przemodelowania i skrócenia pyska, tak by stał się twarzą” (Owen Gingerich, God’s Universe, Cambridge 2006, s. 98−99). Jaki ważny fakt przeoczył ów chrześcijanin bezskutecznie usiłujący pogodzić ewolucjonizm z chrześcijańskim światopoglądem? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Nie ma wątpliwości co do tego, że stworzony świat objawia miłość i moc Stwórcy. Jednak nasz świat został także zdewastowany przez grzech i jest pełen blizn i okaleczeń powstałych wskutek istnienia zła. Wokół nas widzimy straszne skutki chorób, śmierci, kataklizmów i przeróżnych nieszczęść. Nie ma na ziemi stworzenia, które uniknęłoby skutków tej tragedii. Dotyka ona każdego człowieka. A jednak pomimo tej dewastacji możemy dostrzec miłość i moc Stwórcy. Ważne jest, byśmy nie skupiali się na tym, co złe, ale na tym, co dobre. To, że widzimy chorobę atakującą drzewo owocowe, nie zaprzecza miłości i dobra objawionego w samym drzewie — miłości i dobra, które wskazują na charakter Stwórcy.

18


Krzyż a stworzenie

ŚRODA — 11 stycznia

Przeczytaj Jan/J 1,1−13. W jaki sposób apostoł łączy stworzenie z ofiarą Jezusa? Dlaczego te dwie prawdy są nierozdzielne? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

W wielu miejscach Biblia łączy dwie funkcje Boga — funkcję Stwórcy i Odkupiciela — co stanowi dodatkowy dowód na to, iż ewolucjonizmu nie da się pogodzić z Pismem Świętym, a zwłaszcza z prawdą o odkupieniu. W przeciwnym razie Bóg wcieliłby się w dobrze rozwiniętą małpę, która wyewoluowała, powstając w wyniku okrutnego, bolesnego i morderczego procesu naturalnej selekcji, by pokonać śmierć, ostatniego wroga (zob. 1 Kor./1 Kor 15,26). Jednak jak śmierć może być wrogiem, skoro według modelu ewolucyjnego miałaby być jednym z wybranych przez Boga środków służących stworzeniu ludzi? Bóg musiałby się pozbyć wielu martwych homo erectus, homo heidelbergensis i homo neanderthalensis, by wreszcie uzyskać tego na swój obraz (homo sapiens). Oznaczałoby to, że Jezus przyszedł, by zbawić ludzkość od tego procesu, który On sam jako Stwórca zastosował, by stworzyć ludzi. Jeśli pogląd ten brzmi bezsensownie, to jest tak dlatego, że taki właśnie jest. Przeczytaj Rzym./Rz 5,12. Jak werset ten pomaga nam w zrozumieniu tego, jakie znaczenie dla całego planu zbawienia ma dosłowne pojmowanie opisu stworzenia zawartego w Księdze Rodzaju? ................................................................................................................................

Jak biblijna prawda o potopie jest wyjaśniana przez tych, którzy usiłują połączyć ewolucjonizm z Biblią? Czy Bóg posłużył się procesami pełnymi okrucieństwa, egoizmu i dominacji silnych nad słabymi, by stworzyć moralnie nienaganną i nieegoistyczną istotę, która następnie popadła w stan okrucieństwa, egoizmu i dominacji silnych nad słabymi, stan, z którego musi zostać odkupiona, gdyż w przeciwnym razie poniesie ostateczną karę? Absurdalność takiego poglądu czyni go ze wszech miar nieprawdopodobnym. Jedynym sposobem dostrzeżenia sensu w ofierze Chrystusa i potrzebie Zbawiciela mającego odkupić upadłą ludzkość jest przyjęcie prawdy, że ludzie upadli, a ich upadek oznaczał degenerację (utratę pierwotnego doskonałego stanu), w wyniku której to, co było dobre, przestało być dobre. Prawda ta jest zbieżna z dosłownym znaczeniem Księgi Rodzaju, ale nie ma sensu w świetle ewolucjonizmu. Tak więc pogląd ewolucyjny jest szyderstwem z ofiary Jezusa.

19


Stworzenie i odtworzenie

CZWARTEK — 12 stycznia

Jakie wspaniałe obietnice są zawarte w Iz./Iz 65,17; 66,22; 2 Piotra/2 P 3,13; Obj./Ap 21,4. Jak wiążą się one z biblijnym modelem stworzenia i pierwszymi rozdziałami Księgi Rodzaju? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Cała chrześcijańska nadzieja opiera się na obietnicy nowego nieba i nowej ziemi — nieba i ziemi bez dewastacji spowodowanej przez grzech. Bez nadziei płynącej z tej obietnicy nie mielibyśmy żadnej nadziei. Obietnica życia wiecznego jest wspaniała, a życie to jest nam obiecane w świecie bez nieszczęść, smutków i rozczarowań, jakie spotykają nas w obecnym życiu. Od wiecznej śmierci czekającej potępionych gorsze byłoby wieczne życie w świecie nędzy i cierpienia bez możliwości uwolnienia się od nich. To wszystko prowadzi nas do bardzo ciekawych pytań dotyczących genezy i tego, jak Pan działał w procesie pierwszego stworzenia, tak wspaniale opisanego w 1. i 2. rozdziale Księgi Rodzaju. Jedno z tych pytań brzmi: Czy nowe niebo i nowa ziemia zostaną stworzone przez Wszechmogącego w ramach bezpośredniego dokonania, to znaczy tak, jak zostało to opisane w Księdze Rodzaju — Bóg mówi i w krótkim czasie życie zostaje powołane do istnienia na ziemi w pełni ukształtowanej i rozwiniętej, przy czym nic nie jest pozostawione przypadkowi ani procesom wymagającym okrucieństwa lub śmierci? A może proces stworzenia oznacza, że życie znowu będzie powstawać w wyniku naturalnej selekcji i przetrwania najlepiej przystosowanych na przestrzeni milionów lat, aż wreszcie powstanie świat, w którym „mieszka sprawiedliwość” (2 Piotra/2 P 3,13)? Skoro Bóg miałby posłużyć się ewolucją za pierwszym razem, stwarzając nasz świat, dlaczego następnym razem miałby postąpić inaczej? Jeśli taki sposób wybrał przy pierwotnym stworzeniu, to czy nie miałby być on wystarczająco dobry przy ponownym stworzeniu? Absurdalność pomysłu, iż Bóg posłuży się ewolucją, by odnowić niebo i ziemię, jest dodatkowym argumentem potwierdzającym absurdalność poglądu, iż Pan w ten sposób stworzył świat za pierwszym razem. Bez wątpienia prawda o ofierze Jezusa i odkupieniu oraz obietnica nowego nieba i nowej ziemi to tematy nierozerwalnie związane z dosłownością opisu stworzenia w Księdze Rodzaju. Spróbuj sobie wyobrazić, jaki był nasz świat w swym pierwotnym pięknie. Wyobraź sobie, jaki będzie, gdy zostanie odtworzony. Nasze umysły i serca mogą jedynie w niewielkim stopniu to pojąć. Dlaczego nic w tym świecie nie jest warte ryzyka utraty świata, który został nam obiecany?

20


PIĄTEK — 13 stycznia DO DALSZEGO STUDIUM: Przez cały czas swojej służby Ellen G. White była bezkompromisowa w odrzucaniu teorii ewolucji. Napisała: „Jest to najgorszy rodzaj niewiary, gdyż dla wielu z tych, którzy twierdzą, że wierzą w biblijny opis stworzenia, jest to niewiara w przebraniu” (Ellen G. White, w: Signs of the Times, 20 III 1879). „Czyż mamy jeszcze dołączyć nową teorię o naszym pochodzeniu — raz od zarodków i mięczaków, innym znów razem od małp i odrzucić ustaloną prawdę naszego pochodzenia, tak wielką w swojej prostocie? »I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich« (1 Mojż./Rdz 1,27)” (Wychowanie, s. 91). „Gdy Pan oświadcza, iż stworzył świat w ciągu sześciu dni i odpoczął dnia siódmego, ma na myśli dwudziestoczterogodzinną dobę wyznaczoną wschodem i zachodem słońca” (Ellen G. White, Testimonies to Ministers and Gospel Workers, s. 136). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Innym problemem wynikającym z próby pogodzenia ewolucji z Biblią jest to, jak wytłumaczyć zmartwychwstanie w czasie końca? Czyż nie będzie to natychmiastowy proces, „w okamgnieniu” (1 Kor./1 Kor 15,52)? Niektórzy ludzie są martwi od tysięcy lat, więc ich ciała dawno się rozłożyły. Skoro Bóg może je odtworzyć w mgnieniu oka, to dlaczego miałby posłużyć się ewolucją, by stworzyć je za pierwszym razem? 2. Wbrew popularnym przekonaniom Karol Darwin wysnuł teorię ewolucji z założeń natury teologicznej. Oto jak sam to wyraził: „Wydaje mi się, że na świecie jest zbyt wiele cierpienia. Nie potrafię przekonać siebie, że dobry i wszechmogący Bóg mógł celowo stworzyć [pasożytniczą osę] z zamierzeniem, iż jej młode będą się rozwijać we wnętrzu ciał żywych gąsienic, albo że zaplanował, iż kot będzie się bawił myszą”. Oczywiście dobry i wszechmogący Bóg nie uczynił nic takiego. Dlaczego założenie Darwina było niewłaściwe i jak wpłynęło ono na niego, skoro doszedł do tak radykalnej teorii na temat pochodzenia człowieka? 3. Spędźcie nieco czasu na łonie przyrody i przyjrzyjcie się cudom stworzenia. Czyniąc to, zwróćcie uwagę na szkody poczynione przez grzech i spróbujcie odróżnić to, co jest pierwotnym stworzeniem, od tego, co jest deformacją spowodowaną przez grzech. Dlaczego zawsze należy pamiętać o tym rozróżnieniu? PODSUMOWANIE: Pomimo licznych prób pogodzenia biblijnego światopoglądu z teorią ewolucji te dwa poglądy są wzajemnie przeciwne. Chrześcijanie muszą stać zdecydowanie na gruncie dosłowności opisu stworzenia w Księdze Rodzaju, gdyż odrzucenie biblijnej prawdy o stworzeniu pociąga za sobą odrzucenie biblijnej prawdy o zbawieniu.

21


DZIEŃ WYDAWNICTWA „ZNAKI CZASU” Lekcja 3 — 21 stycznia

BÓG JAKO ODKUPICIEL STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Rzym./Rz 1,18; 1 Mojż./Rdz 3,15; Rzym./ Rz 16,20; 1 Piotra/1 P 1,19; Mar./Mk 10,32−45; Mat./Mt 27,46. TEKST PAMIĘCIOWY: „Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bo− gactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo” (Obj./ Ap 5,12). MYŚL PRZEWODNIA: Trójjedyny Bóg jest nie tylko naszym Stwórcą, ale także naszym Odkupicielem.

Z funkcją Boga jako Stwórcy ściśle łączy się Jego rola Odkupiciela. Grzech jest tak wielkim złem, śmiercionośnym i wrogim wobec stworzenia, iż jedynie sam Stwórca mógł rozwiązać problem grzechu. I uczynił to w osobie Syna Bożego, Jezusa Chrystusa. „Teraz wy, którzy niegdyś byliście dalecy, staliście się w Chrystusie Jezusie bliscy przez krew Chrystusową” (Ef./Ef 2,13). Nie przez nasze uczynki, nie przez cokolwiek, czego kiedykolwiek moglibyśmy dokonać, ale przez łaskę ukazaną w ofiarowaniu Jezusa my, grzesznicy, zostaliśmy odkupieni przez Pana i staliśmy się Mu bliscy. Chrystus odczuł gniew Boży, aby nikt z nas nie musiał doświadczyć ostatecznej konsekwencji grzechu. Na tym w skrócie polega plan zbawienia. Apostoł Paweł napisał do zboru w Koryncie, że „mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą” (1 Kor./1 Kor 1,18). Obraza krzyża polega na tym, że ofiara Jezusa jawi się jako absurd w świetle ludzkiej mądrości. Dla ludzkiego umysłu nie do pojęcia jest to, że Bóg, nieskończony i święty Stwórca, stał się ofiarą w zastępstwie zbłąkanych ludzi, zbuntowanych przeciwko Niemu, i wziął na siebie karę za ich grzechy, aby nie musieli tej kary doświadczyć osobiście! Owszem, z ludzkiego punktu widzenia trudno to pojąć. Nauka o pojednaniu w Jezusie Chrystusie jest tak głęboka i tak doniosła, iż jesteśmy w stanie pojąć ją wyłącznie z Bożą pomocą i to tylko w jakimś stopniu. Gdy docieramy do granic naszego zrozumienia, pozostaje nam jedynie oddać Zbawicielowi najwyższą cześć za to, co dla nas uczynił.

22


Na krzyżu

NIEDZIELA — 15 stycznia

„Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł” (Rzym./Rz 5,8). O czym świadczy ten werset? Na krzyżu, pozornie w najbardziej upokarzający sposób, jaki można sobie wyobrazić, Bóg zatriumfował i zawstydził nieprzyjaciela. Miłość, sprawiedliwość i miłosierdzie skupiły się w tym jednym potężnym dokonaniu. Najwyższy przebacza grzesznikom, gdyż sam zapłacił cenę grzechu i wziął na siebie karę za grzech. Na Golgocie Bóg objawił, jak kosztowna dla Niego była ta transakcja. Chrystus umarł nie po to, by wytworzyć w sercu Ojca miłość do nas. Przeciwnie, On sam uczył, że miłość Ojca jest źródłem, a nie efektem pojednania (zob. Jan/J 3,16-17). Bóg miłuje nas nie dlatego, że Jezus umarł za nas. On oddał życie za nas dlatego, że On i Ojciec nas miłują. Pojednanie dokonane przez Syna Bożego nie miało na celu przekonania Ojca, by kochał tych, których w przeciwnym razie nienawidziłby. Śmierć Chrystusa nie wytworzyła miłości, która rzekomo wcześniej nie istniała. Ofiara złożona na Golgocie jest raczej wyrazem miłości, która wiecznie istnieje w sercu Boga. Jezus nigdy nie musiał przekonywać Ojca, by nas pokochał. Zwróć uwagę, z jakim naciskiem podkreślił tę prawdę w Jan/J 3,16-17; 16,26-27. Tragiczne jest to, że jako ludzkość utraciliśmy poznanie Boga, gdy grzech oddzielił nas od Niego. Sami z siebie nie czujemy nawet potrzeby skruchy, gdyż nie mamy pojęcia o tym, jak bardzo nasze grzechy obrażają Najwyższego. Staliśmy się nieczuli na rzeczywistą ohydę i zło grzechu. Współczesna popularna religijność nierzadko zmniejsza odrazę, jaką słusznie powinniśmy odczuwać wobec grzechu. Ponieważ grzech nie wydaje nam się dostatecznie zły, coraz trudniej nam pojąć, dlaczego wywołuje gniew świętego Boga. Apostoł Paweł nie obawiał się mówić wprost o gniewie Boga. Jak wyraził to w Rzym./Rz 1,18? To stanowcze stwierdzenie nadaje ton dłuższemu wywodowi o powszechnym panowaniu grzechu, obejmującemu dwa kolejne rozdziały listu, aż do Rzym./Rz 3,20. Zdumiewającym aspektem ewangelii jest fakt, że Bóg jest jednocześnie zwycięzcą nad grzechem i jego ofiarą. W wyniku tej podwójnej roli nasz święty Bóg może dochować przymierza z grzesznymi ludźmi, którzy to przymierze łamią. Miłość Boża nie prowadzi jednak do tolerowania grzechu i zła, ale do zwycięstwa nad nimi. Właśnie dlatego, że Najwyższy jest miłością, sprzeciwia się On grzechowi i złu, gdyż czynniki te wypaczają i niszczą Jego ukochane dzieci. Śmierć, którą Bóg w osobie Jezusa Chrystusa poniósł na krzyżu, jest ceną, jaką Jego miłość płaci za potępienie grzechu i jednoczesne umiłowanie grzeszników. Czy traktujesz grzech poważnie? Jakimi kryteriami posłużyłeś się, udziela− jąc odpowiedzi na to pytanie?

23


Ewangelia w Starym Testamencie

PONIEDZIAŁEK — 16 stycznia

Kiedy została podana pierwsza obietnica zbawienia i jakie jest jej zna− czenie? Zob. 1 Mojż./Rdz 3,15.

Wymowa tych słów jest porażająca. Adam i Ewa zgrzeszyli. Ich udział w wielkim boju między dobrem a złem został im ogłoszony przy pomocy jednoznacznego słowa, jako nieprzyjaźń między dwiema stronami konfliktu. Jest to cenna obietnica dla ludzi tak uwikłanych w grzech, iż grzech wydaje im się atrakcyjny. Obietnica ta zapewnia nas, że ów największy konflikt nie będzie trwał wiecznie, gdyż głowa nieprzyjaciela zostanie ostatecznie zmiażdżona. W tym wersecie ukazany jest nie tylko wielki bój między dobrem a złem, ale także wskazane jest jego zakończenie. Paweł czerpał otuchę z 1 Mojż./Rdz 3,15. Jak wyraził to w Rzym./Rz 16,20? Co chciał w ten sposób podkreślić?

W 1 Mojż./Rdz 22,1−19 Mojżesz przedstawił niezwykle wyrazisty obraz od− kupienia. Czego możemy się dowiedzieć o przyszłym odkupieniu w Chrystusie na podstawie tej historii? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Zwróć uwagę na to, jak wiele razy w swej narracji Mojżesz mówi jednocześnie o ojcu i synu i jak opisuje ich wspólną wędrówkę na górę Moria celem złożenia ofiary. Syn niesie drewno, a ojciec narzędzia do złożenia ofiary — ogień i nóż. Izaak, znacznie młodszy od swego ojca, mógł z łatwością stawić opór Abrahamowi, gdy na szczycie góry dowiedział się prawdy. Jednak zamiast tego widzimy dwa cuda: ojca ofiarującego swego syna i syna oddającego swe życie. Jest to bardzo wyraziste wyobrażenie ofiarnej śmierci Chrystusa poniesionej za nas. Scena ta, jakkolwiek mocna i poruszająca, jest jednak tylko cieniem tego, co miało się wydarzyć po wiekach na tej samej górze, gdy niebiański Ojciec prawdziwie ofiaruje swego Syna za ludzkość. Tym razem ofiara zostanie złożona do końca. Jezus umrze w ofierze. Ojciec naprawdę wyda swego Syna na ofiarę, a Syn naprawdę odda swe życie. W ofiarowaniu Izaaka starotestamentowi wierzący mogli zobaczyć poruszający obraz (ale tylko obraz) planu zbawienia i ceny uratowania ludzkości z zagłady grzechu.

24


Zbawienie w Księdze Izajasza

WTOREK — 17 stycznia

W drodze do Emaus Jezus nauczał zrozpaczonych uczniów o pojednaniu, „począwszy od Mojżesza poprzez wszystkich proroków” (Łuk./Łk 24,27). Jakie fragmenty proroctw Zbawiciel mógł przytoczyć przy tej okazji, wyjaśniając swoim uczniom prawdę o odkupieniu? Możliwe, że wśród zacytowanych proroctw Jezus wymienił także proroctwo Izajasza. Przeczytaj 53. rozdział Księgi Izajasza, rozdział opisujący cierpiącego Sługę. Opisz szczegóły podane w tym rozdziale, które pomagają nam pełniej pojąć wspaniałość dzieła pojednania dokonanego przez Chrystusa.

Choć ten rozdział jest pełen głębokiej treści, jednak jedna myśl w nim dominuje — zastępcza ofiara cierpiącego Sługi Bożego. Z naciskiem podkreślony jest fakt, iż płaci On cenę za cudze grzechy. Raz po raz pojawia się ten temat, ucząc nas, że sednem zbawienia i pojednania jest śmierć Jezusa poniesiona za nas. Jako grzesznicy, przestępcy prawa Bożego, nie możemy uczynić nic, by usprawiedliwić się przed Najwyższym. Żadne z naszych dobrych czynów nie są w stanie połączyć brzegów przepaści dzielącej nas od Boga. Jedynym sposobem, w jaki moglibyśmy być zbawieni, było zapłacenie przez Jezusa kary za nas i ofiarowanie nam Jego doskonałej sprawiedliwości, którą przyjmujemy przez wiarę. Gdyby nasze czyny były w stanie uczynić nas prawymi wobec Boga w jakikolwiek sposób, Chrystus nie musiałby umrzeć za nas. Fakt, iż to uczynił — iż potrzeba było aż Jego śmierci, aby dokonać pojednania — powinien być wystarczającym dowodem, że o własnych siłach nie jesteśmy w stanie zasłużyć na zbawienie. Jest ono wyłącznie darem łaski Bożej w Jezusie. Przeczytaj 1 Piotra/1 P 1,19; 2,21−25. W jaki sposób Piotr korzysta z 53. rozdziału Księgi Izajasza, wyjaśniając pojednawczą śmierć Chrystusa ponie− sioną za nas?

53. rozdział Księgi Izajasza stanowi chyba najwyraźniejsze teologiczne wyjaśnienie ofiary Jezusa, gdyż bezspornie wykazuje, że ofiara ta oznacza, iż Chrystus, umierając za nas, poniósł na sobie karę, na którą my zasługiwaliśmy. Czytając 53. rozdział Księgi Izajasza, zastanów się nad ostatnimi scenami z życia Syna Człowieczego przed Jego śmiercią na Golgocie. Pamiętaj, że ten sam Jezus jest naszym Stwórcą, jedną z osób Bóstwa. Jakie myśli i uczucia rodzi w twoim umyśle i sercu ta świadomość?

25


Ewangelia i krzyż

ŚRODA — 18 stycznia

Cud wcielenia Chrystusa, Jego głębokie nauki oraz dokonane przez Niego uzdrowienia nie są sednem Jego życia. Celem Jego misji było oddanie życia w ofierze. Choć Jego narodziny i misja były cudem, najważniejszym dokonaniem Jezusa była Jego śmierć. W ewangeliach czytamy, iż Zbawiciel próbował przygotować swoich uczniów na swą zbliżającą się śmierć. Jednak ich oddanie dla Niego, połączone z nadzieją na polityczne zwycięstwo Mesjasza, sprawiały, że nie pojmowali tego, co Jezus im mówił. Przeczytaj Mar./Mk 10,32−45. Jak Jezus opisał swoją nadchodzącą mękę? Zob. Mar./Mk 10,33−34. Dlaczego prośba Jakuba i Jana była niewłaściwa? Zob. Mar./Mk 10,35−37. Jak Zbawiciel odpowiedział na tę prośbę? Zob. Mar./ Mk 10,42−45. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Wieczorem przed dniem swej męki i śmierci Jezus uczestniczył w wieczerzy paschalnej ze swoimi uczniami. Następnie udzielił im pouczeń dotyczących nowego obrzędu, który miał być obchodzony aż do czasu Jego powtórnego przyjścia. Tym obrzędem jest wieczerza Pańska ustanowiona przez samego Syna Bożego — jedyny nowotestamentowy obrzęd, który autoryzował On osobiście. Jest to pamiątka nie Jego wcielenia czy dokonanych przez Niego cudów, ale pamiątka Jego śmierci. Chrystus pragnął zostać zapamiętany jako Zbawiciel oddający życie za ludzi. W ewangelicznych sprawozdaniach z życia i działalności Chrystusa wydarzenia związane z Jego ukrzyżowaniem są najmocniej zaakcentowane. Zdumiewający cud wcielenia jest wspomniany tylko przez Mateusza i Łukasza. Tylko dwa rozdziały w każdej z tych dwóch ewangelii opisują historię przyjścia na świat Jezusa. Marek i Jan całkowicie pominęli wczesne lata Jego życia i zaczęli narrację swych ewangelii w momencie, gdy Mesjasz jest już dorosły. Jednak wszyscy czterej autorzy ewangelii solidarnie i zdecydowanie akcentują ostatni tydzień życia Jezusa oraz Jego śmierć. Wystarczy pobieżna lektura, by się o tym przekonać. Ostatni tydzień życia Chrystusa, prowadzący do Jego śmierci, stanowi od jednej trzeciej do niemal połowy każdej z ewangelii. Tak więc siłą rzeczy czytelnicy są zmuszeni do skupienia uwagi na wielkim odkupieńczym dokonaniu Boga. Przyjrzyj się swojemu życiu w przeszłości, swoim błędom i grzechom. Czy naprawdę myślisz, że jakiekolwiek twoje czyny mogłyby stanowić zadość− uczynienie za to wszystko? Dlaczego śmierć Jezusa za nas jest najważniejszą rzeczą w twoim życiu? Na co mógłbyś liczyć bez tej nadziei?

26


Wołanie z krzyża

CZWARTEK — 19 stycznia

Nic nie jest bardziej niebezpieczne dla naszego zrozumienia pojednania dokonanego w Chrystusie niż sentymentalizm, który w naszych czasach uchodzi za chrześcijaństwo (wskutek tendencji do przystosowywania ewangelii do współczesnego sposobu myślenia). Jednak musimy sobie pokornie uświadomić, że cokolwiek byśmy nie powiedzieli o Bogu, nie jesteśmy w stanie w pełni oddać głębi pojednania. Musimy unikać pokusy ograniczania śmierci Jezusa na krzyżu jedynie do przykładu ofiarnej miłości. Owszem, z pewnością śmierć Chrystusa jest także tym, ale zważywszy naszą sytuację jako grzeszników, potrzebujemy znacznie więcej niż przykładu ofiarnej miłości, by dostąpić odkupienia. Potrzebujemy mianowicie, by nasz Bóg w pełni poniósł na sobie swój gniew przeciwko grzechowi. Na krzyżu Jezus zawołał: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?” (Mat./Mt 27,46). Jak powinniśmy rozumieć te słowa? Co Chrystus chciał wyra− zić? Dlaczego tak powiedział i jak ten niezwykły okrzyk pomaga nam zrozu− mieć cenę naszego zbawienia od grzechu?

„Teraz Pan chwały umierał na krzyżu jako okup za rodzaj ludzki. (...). Na Chrystusa jako na naszego orędownika złożone zostały nieprawości nas wszystkich. Został uznany za przestępcę po to, abyśmy mogli być uwolnieni od potępienia. (...). Zbawiciel nie mógł przebić się wzrokiem poza ciemności grobu. (...). Obawiał się, że grzech był tak wielką obrazą dla Boga, iż spowoduje Jego rozdzielenie z Ojcem na wieki. (...). Z samej istoty grzechu wynikało, że jako na przedstawiciela ludzkości spadnie na Niego gniew Boży i kielich goryczy stanie się jeszcze bardziej gorzki. Serce Syna Bożego łamało się pod wpływem tych myśli” (Życie Jezusa, s. 542-543). Jezus w tej modlitwie zwrócił się do Boga, a nie do Ojca, jak miał w zwyczaju. Chrystus wołał z krzyża nie dlatego, że chciał pokazać, przez co przechodzi dla nas. On, nasz Bóg i Stwórca, naprawdę wydał się na śmierć w Chrystusie, aby śmierć nie musiała być naszym ostatecznym przeznaczeniem. To sam Bóg w osobie Jezusa umarł śmiercią, której pragnie nam oszczędzić, a która wszystkim nam była pisana jako grzesznikom. Trzy ewangelie sprawozdają, że Chrystus zawołał donośnym głosem z krzyża w chwili, gdy umierał. Wspomina o tym także apostoł Paweł: „Za dni swego życia w ciele zanosił On z wielkim wołaniem i ze łzami modlitwy i błagania do tego, który go mógł wybawić od śmierci” (Hebr./Hbr 5,7). Krzyk opuszczenia wydany przez Jezusa jest jednym z najbardziej poruszających okrzyków zapisanych w Biblii. Właściwie trudno znaleźć w Piśmie Świętym zdanie bardziej przejmujące niż to wołanie, które pozwala nam lepiej pojąć, przez co Zbawiciel przeszedł dla naszego zbawienia.

27


PIĄTEK — 20 stycznia DO DALSZEGO STUDIUM: „Och, jakże nieudolna, jakże nieporadna jestem w wyrażaniu rzeczy, które płoną w mojej duszy odnośnie do misji Chrystusa! (...). Nie wiem, jak wypowiedzieć czy nakreślić piórem wielki temat ofiary pojednawczej. Nie wiem, jak przedstawić tematy z żywą mocą, w jakiej stoją przede mną. Drżę z obawy, abym nie umniejszyła wielkiego planu zbawienia niestosownymi słowami” (Wybrane poselstwa, t. III, s. 104). „Nieskończenie wielkie miłosierdzie i miłość Jezusa oraz ofiara, którą za nas poniósł, powinny prowadzić nas do poważnych i głębokich przemyśleń. Powinniśmy zastanawiać się nad charakterem naszego drogiego Odkupiciela i Orędownika (...). Gdy będziemy zastanawiali się nad tymi niebiańskimi sprawami, nasza wiara i miłość wzmocnią się, a nasze modlitwy będą coraz milsze Bogu, ponieważ będą coraz bardziej przepojone wiarą i miłością. Staną się rozumne i gorliwe. W ten sposób utrwali się nasze zaufanie do Jezusa oraz codzienne i żywe doświadczenie w Jego mocy, dzięki której może zbawić na zawsze wszystkich, którzy przez Niego przychodzą do Boga” (Pokój, za którym tęsknisz, s. 72). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. W Piśmie Świętym Bóg jest przedstawiony jako miłujący grzeszników i nienawidzący grzechu. Niektórzy chrześcijanie przedstawiają Go jednostronnie — albo jako pobłażliwego, albo skrajnie surowego. Dlaczego nie należy tego czynić? Dlaczego właśnie miłość Pana do grzeszników sprawia, że nienawidzi On grzechu i pała gniewem z jego powodu? 2. Miłość Boża nie jest jak słabe i zmienne uczucie, podobne do tych, jakie miewa większość z nas. Czego uczy nas o miłości Bożej zbawcze dzieło Jezusa Chrystusa? 3. Jak zrozumienie świętości Boga, będącej przeciwieństwem naszej grzeszności, uświadamia ci ogrom ceny naszego zbawienia? 4. Zastanów się nad wydarzeniem z życia Abrahama i Izaaka opisanym w 22. rozdziale Księgi Rodzaju. W jaki sposób historia ta pozwala nam zrozumieć charakter ofiary złożonej za nas przez Jezusa? Dlaczego historia ta jest jedynie symbolicznym przedstawieniem prawdy? PODSUMOWANIE: Od pierwszych stron Księgi Rodzaju Biblia wskazuje na śmierć Chrystusa poniesioną za grzeszników dla naszego odkupienia od grzechu i wiecznej śmierci będącej ostatecznym skutkiem grzechu. Choć w Piśmie Świętym użyte są różne symbole i porównania, by wyjaśnić śmierć Jezusa, jednym z aspektów Jego ofiary jest jej zastępczy charakter, żywo przedstawiony w 53. rozdziale Księgi Izajasza. Jeśli kiedykolwiek potrzebowaliśmy dowodu, że uczynki nie mogą nas zbawić, to dowodem tym jest śmierć samego Boga w osobie Chrystusa poniesiona za nas na Golgocie. Co my, upadłe istoty, możemy do tego dodać?

28


POLECAMY

Książka odpowiada na podstawowe pytania: Jak mogę osiągnąć sukces w życiu zawodowym, małżeńskim i religijnym? W jaki sposób cieszyć się pełnią życia we wszystkich jego aspektach? Dużo przykładów i odrobina humoru.

www.sklep.znakiczasu.pl

29


Lekcja 4 — 28 stycznia

BÓG ŁASKI I SĄDU

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: 1 Kor./1 Kor 3,13; 2 Kor./2 Kor 5,10; 1 Mojż./Rdz 3,1−24; 6,1−22; Jan/J 3,17−21; Obj./Ap 14,6−7. TEKST PAMIĘCIOWY: „Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną — czy dobrą, czy złą” (Kazn./Koh 12,14). MYŚL PRZEWODNIA: Sąd Boży jest tak samo obecny w Biblii jak zbawie− nie. Te dwie nauki są ze sobą ściśle powiązane.

Pewien żołnierz stanął naprzeciwko starca, którego skazano na śmierć tylko za to, że należał do złej rasy i był wyznawcą złej religii. Gdy żołnierz uniósł karabin, skazany powiedział: — Czy wiesz, że jest Bóg w niebie, który widzi wszystko, i pewnego dnia osądzi cię za to, co robisz? Żołnierz jednak pociągnął za spust i zastrzelił starca. To jest pod wieloma względami przykład funkcjonowania świeckiego społeczeństwa. Nie tyle świeckiej władzy (to znaczy takiej, która nie promuje żadnej religii ponad inne), ale świeckiego społeczeństwa, które nie ma żadnych wyższych norm niż reguły ustanowione przez samo społeczeństwo. Jest to społeczeństwo pozbawione poczucia wyższego autorytetu, poczucia istnienia Boga i wymagań moralnych przewyższających to, co ludzkie. Jest to społeczeństwo, w którym ludzie zajmują miejsce Najwyższego, a jedyny sąd, z jakim spotyka się człowiek, to sąd społeczeństwa i sumienia (a właściwie tego, co z niego zostało). Jednak Biblia świadczy, że ów stary człowiek miał rację — istnieje Bóg w niebie, który wie wszystko i naprawdę dokona sądu. Rozważmy ten ważny aspekt charakteru Stwórcy i przekonajmy się, że także przez swój sąd Pan objawia swoją cudowną łaskę.

30


Dzień sądu

NIEDZIELA — 22 stycznia

Temat sądu Bożego przewija się przez całą Biblię. Wbrew popularnym wierzeniom sąd nie jest przeciwny zbawieniu czy ewangelii. W rzeczywistości te dwa tematy w Piśmie Świętym są ze sobą splecione od Księgi Rodzaju aż po Apokalipsę Jana. Nie powinno nas to dziwić. Sąd i zbawienie odzwierciedlają dwa aspekty charakteru Boga: Jego sprawiedliwość i łaskę. Jak więc nie powinniśmy przeciwstawiać pojęcia sądu pojęciu zbawienia, tak jak nie powinniśmy przeciwstawiać sprawiedliwości Boga Jego łasce. Czyniąc to, pozbawialibyśmy je obie ich pełni i wzajemnego uzupełniania się. Pismo Święte uczy o obu aspektach, a więc oba wymagają naszego zrozumienia. Co ciekawe, Nowy Testament poświęca więcej miejsca tematyce sądu niż Stary Testament. Przeczytaj poniższe wersety. O czym jest w nich mowa? Kto jest sądzony? Co dzieje się w wyniku tych sądów? Co wersety te mówią o charakterze i re− aliach sądu Bożego? Kazn./Koh 12,13-14

..............................................................................................

1 Kor./1 Kor 3,13 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 2 Kor./2 Kor 5,10 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Hebr./Hbr 10,30 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Mat./Mt 16,27

........................................................................................................

Obj./Ap 20,12

........................................................................................................

Obj./Ap 22,12

........................................................................................................

Mat./Mt 12,36-37 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 1 Piotra/1 P 4,17 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Obj./Ap 14,6-7 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . To tylko niewielki wybór fragmentów Pisma Świętego mówiących wyraźnie o sądzie. Jak zauważyliśmy powyżej, wiele z wersetów mówiących wprost o sądzie, objawiających realność sądu Bożego, występuje właśnie w Nowym Testamencie. Ten fakt z pewnością świadczy przeciwko twierdzeniu, iż sąd jest sprzeczny z koncepcją łaski Bożej według nowego przymierza, jasno wyrażonej w Nowym Testamencie. Powinno nas to uczyć, że jakkolwiek rozumiemy sąd i jakkolwiek rozumiemy łaskę, musimy odbierać te dwa pojęcia jako Boże prawdy uzupełniające się wzajemnie. Przeciwstawianie ich sobie prowadzi do niezrozumienia pełni ewangelii, o której mówiliśmy w lekcji ubiegłego tygodnia.

31


Sąd i łaska w Edenie

PONIEDZIAŁEK — 23 stycznia

Zastanów się nad tym, że przed grzechem nie istniała potrzeba łaski, gdyż nie było czego wybaczać i odpuszczać. To samo dotyczy sądu. Przed grzechem nie było czego sądzić, potępiać ani karać. Zarówno łaska, jak i grzech zostały objawione po upadku ludzi jako reakcja na problem grzechu. Przeczytaj 3. rozdział Księgi Rodzaju, opis upadku pierwszych ludzi. Jak w tym sprawozdaniu objawione są sąd i łaska? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Szatanowi udało się wpędzić świat w grzech. Wskutek tego świat zaczął ulegać negatywnym zmianom. Jednak niemal natychmiast po upadku pierwszych ludzi Pan rozpoczął ich poszukiwanie, wołając: — Gdzie jesteście? Tego pytania nie należy rozumieć w kategoriach potępienia. Było ono bardziej zaproszeniem do szukania kontaktu z Bogiem, który stworzył ludzi i umiłował ich. Było to wezwanie do nawrócenia się od zwodziciela ku Stwórcy. Zwróć uwagę, co się wydarzyło. Trzy pierwsze zdania zapisane jako wypowiedzi Boga po upadku ludzi są pytaniami (zob. 1 Mojż./Rdz 3,9.11.13.). Zaraz po zadaniu tych pytań Pan ogłosił swój sąd nad wężem. Co następnie powiedział Bóg w kontekście sądu nad wężem (zob.1 Mojż./Rdz 3,15)? 1 Mojż./Rdz 3,15 zawiera pierwszą ewangeliczną obietnicę. Gdy tylko Wszechmogący ogłosił sąd nad wężem, natychmiast przekazał pierwsze przesłanie łaski, odkupienia i zbawienia dla ludzkości. Dopiero wtedy, po ogłoszeniu ewangelicznej obietnicy, zaczął wygłaszać swój sąd nad ludźmi. Choć oni upadli, w pierwszych słowach, jakie Bóg do nich skierował, była mowa o nadziei i łasce — łasce stanowiącej podstawę, na której dokonany zostaje sąd. Tak więc obietnica łaski została dana tym, którzy ją przyjmą jeszcze przed sądem. Dla szatana jest już za późno — jego unicestwienie dawno zostało przypieczętowane. Jednakże pomiędzy wyrokami nad mężczyzną i kobietą Zbawiciel objawia swą łaskę. Tak więc na samym początku dziejów upadłej ludzkości ukazana została zależność między grzechem, sądem i łaską Bożą. Choć Najwyższy musi osądzić i potępić grzech, obietnica łaski jest zawsze obecna, zawsze aktualna i zawsze dostępna dla tych, którzy ją przyjmują. Czy Pan mówi do ciebie: Gdzie jesteś? Czy twoje postępowanie sprawia, że ukry− wasz się przed Nim? Dlaczego zrozumienie łaski jest ważnym pierwszym krokiem ku usłu− chaniu Jego głosu i zwróceniu się ku Niemu oraz odwróceniu się od zwodziciela?

32


Potop

WTOREK — 24 stycznia

Krytycy Biblii powołują się na fakt, że niektóre starożytne cywilizacje miały własne opowiadania o potopie. Twierdzą oni, że to dowodzi, iż biblijna historia o potopie nie jest wyjątkowa, oryginalna i prawdziwa, ale jest jedynie kopią wcześniejszych mitów czy legend. Z drugiej strony ci, którzy wierzą, że Biblia jest Słowem Bożym, widzą w tych mitycznych opowiadaniach potwierdzenie prawdy o wielkiej powodzi. Potop naprawdę się wydarzył, a Księga Rodzaju zawiera jego natchniony opis. To sprawozdanie stanowi przeciwieństwo innych wersji, takich jak ta, według której potop został zesłany dlatego, że ludzie podczas nocnych uczt robili zbyt dużo hałasu i przeszkadzali bogom spać. Bogowie, zdenerwowani, zesłali potop, by ukarać ludzi. W jaki sposób biblijny opis potopu uzasadnia sąd dokonany wówczas nad ludzkością? Zob. 1 Mojż./Rdz 6,5.

Fakt, iż ludzie byli tak źli, że zasłużyli na śmierć i unicestwienie, nie powinien się nam wydawać zbyt trudny do pojęcia, zwłaszcza w czasach, gdy zło potęguje się w niespotykanym dotąd tempie. Chrześcijański pogląd na temat ludzkiej grzeszności, choć często wyśmiewany, stale się potwierdza. Fakt, że jesteśmy zdolni do dobrych czynów, nie czyni nas dobrymi. Nawet Al Capone kochał dzieci, był wyrozumiały i uprzejmy dla przyjaciół. Ale kto nazwałby go dobrym człowiekiem? Gdzie w opisie potopu, nawet w obliczu nadchodzącego sądu i kary, obja− wiona jest łaska Boża? Zob. 1 Mojż./Rdz 6,14−22; 2 Piotra/2 P 2,5. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Budując arkę, Noe głosił światu przestrogę przed sądem. Oznacza to, że istniał czas łaski, w którym ludzie mieli szansę zawrócenia ze złej drogi i przyjęcia Bożego zbawienia. Ellen G. White napisała: „Gdyby mieszkańcy przedpotopowego świata uwierzyli ostrzeżeniu i opamiętali się w swych złych czynach, Pan uśmierzyłby swój gniew” (Patriarchowie i prorocy, s. 69). Arka miała być schronieniem dla wszystkich, którzy usłuchają ostrzeżenia, póki drzwi miłosierdzia są otwarte. Jak często Bóg objawia ci swoją łaskę? Zapewne nie potrafisz tego poli− czyć. Jak możesz się nauczyć pełniej podporządkowywać się tej łasce i po− zwolić, by zmieniała cię na podobieństwo Chrystusa?

33


Potępienie a łaska

ŚRODA — 25 stycznia

Każdy chrześcijanin zna słowa zawarte w Jan/J 3,16. Kolejne wersety wyrażają i wyjaśniają jeszcze pełniej znaczenie tego wersetu. Przeczytaj Jan/J 3,17−21. Co mówią te wersety o sądzie? Co mówią o ła− sce? Jak objaśniają powiązanie łaski i sądu? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Słowo przetłumaczone w Jan/J 3,17 jako „sądził” w niektórych przekładach jest oddane jako „potępił” (BT). Najwyraźniej kontekst wskazuje na potępienie, gdyż Bóg wielokrotnie zapowiadał, że świat zostanie osądzony. W wersetach tych łaska i sąd występują jako ściśle ze sobą związane. Grzech, siły ciemność i zło wymagają, by sprawiedliwy Pan osądził i potępił je. Jednocześnie Bóg w swej łasce oferuje winowajcom ratunek przez wiarę w Chrystusa. Ten, kto wierzy w Jezusa, nie jest potępiony. Tak mówią te słowa. To naprawdę proste. Sprawiedliwość Chrystusa okrywa wierzącego człowieka, tak iż jest on wolny od potępienia teraz i na sądzie. Jak ten fragment ewangelii uzasadnia potępienie? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Zgodnie z tymi wersetami naturalnym stanem ludzkości jest stan potępienia. Jest tak dlatego, że wszyscy zgrzeszyli i wskutek tego zasługują na śmierć. Wersety te wyraźnie odrzucają twierdzenie, że po śmierci Jezusa wszyscy ludzie będą automatycznie usprawiedliwieni. Cały potępiony świat otrzymał ofertę zbawienia dzięki pojednawczej śmierci Chrystusa, która jest wystarczająca dla wszystkich ludzi. Wszyscy z natury są potępieni, ale wszyscy, którzy przez łaskę Jego przyjmą zaoferowany ratunek, otrzymają przebaczenie, usprawiedliwienie i odkupienie w Jezusie. Potępienie ciążące na nich wcześniej zostanie usunięte dzięki zasługom Zbawiciela, a oni zostaną przyobleczeni Jego doskonałą sprawiedliwością. Czym byłaby łaska, gdyby nie perspektywa potępienia? Łaska, tak samo jak potępienie, wskazuje na sąd. Gdyby nie było sądu (i potępienia), nie istniałaby potrzeba łaski. Samo istnienie łaski wymaga więc istnienia potępienia. Stąd konieczność powiązania łaski i sądu.

34


Godzina sądu

CZWARTEK — 26 stycznia

„Przeto nie bójcie się ich; albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano” (Mat./Mt 10,26). Przyglądając się światu, nie powinniśmy mieć problemu ze zrozumieniem pojęcia sądu i potępienia. Nie trzeba nawet być wierzącym chrześcijaninem, by uświadomić sobie, że coś naprawdę złego dzieje się z ludzkością. Kto mógłby nie zauważyć, jakiego bałaganu narobiliśmy na ziemi? Być może przy narodzinach krzyczymy tak głośno, bo przeczuwamy, co nas czeka? Pewien poeta napisał: „Płakałem, gdy się narodziłem, a każdy dzień uświadamia mi, dlaczego”. Kto mógłby nie zgodzić się z tymi słowami? Komu z nas nigdy nie zdarzyło się paść ofiarą chciwych, egoistycznych i podłych ludzi? Komu nie zdarzyło się postępować chciwie, egoistycznie i podle wobec bliźnich? Zatem skoro Bóg jest sprawiedliwy i gdyby sprawiedliwość była Jego dominującą cechą, kto z nas mógłby się ostać przed Nim? Jeśli Pan zna nawet nasze najskrytsze myśli i czyny (zob. Kazn./Koh 12,14), a tym bardziej te jawne, jaką szansę mieliby nawet najlepsi z nas w dniu sądu, gdyby te wszystkie sprawy zostały ujawnione? Na szczęście nasz Sędzia jest także łaskawy. Cały plan zbawienia został ustanowiony po to, by każdy człowiek mógł uniknąć potępienia, którego domaga się Boża sprawiedliwość. Bez łaski wszyscy zostalibyśmy unicestwieni przez Bożą sprawiedliwość. Zatem nasza jedyna nadzieja na to, by ostać się przed sprawiedliwym Sędzią, opiera się na Jego łasce. Przeczytaj przesłanie pierwszego anioła w Obj./Ap 14,6−7. Jak wersety te świadczą o powiązaniu między sprawiedliwością Boga a Jego łaską? W jakim sensie są one paralelne do tego, co czytaliśmy w 3. rozdziale Księgi Rodzaju i występującego tam powiązania łaski ze sprawiedliwością? Ciekawe, że przed ogłoszeniem, iż nadeszła godzina sądu Jego, anioł zwiastuje ewangelię wieczną. Nie może być inaczej, gdyż w przeciwnym razie sąd oznaczałby potępienie dla wszystkich ludzi bez wyjątku. Nikt nie miałby szansy uniknąć potępienia, gdyż wszyscy zgrzeszyli i są przestępcami prawa Bożego. Tak więc w ostatnim przesłaniu ostrzeżenia skierowanym do świata głoszona jest także łaska Pańska. Gdyby nie to, wszyscy zostaliby potępieni. Gdyby nie łaska, co innego moglibyśmy głosić światu poza tym, że Bóg zniszczy nas wszystkich, bo nie ma nadziei na ratunek? Na szczęście przesłanie, które głosimy, jest w rzeczy samej ewangelią wieczną. Jaką rolę odgrywasz w głoszeniu ludziom przesłania sądu i łaski? Co jesz− cze, ponad to, co czynisz obecnie, możesz zrobić, by przyczynić się do głosze− nia tego poselstwa?

35


PIĄTEK — 27 stycznia DO DALSZEGO STUDIUM: Jak łaska i sąd współdziałają ze sobą? Oto, co mówi o tym Duch Proroctwa. „Gdy Jezus wstawia się za swymi wiernymi, szatan oskarża ich przed Bogiem jako przestępców. Ten wielki zwodziciel chciał doprowadzić do tego, aby nie ufali Bogu, aby odłączyli się od Jego miłości i łamali Jego prawo. Teraz wskazuje na historię ich życia, na wady charakteru, na brak podobieństwa do Chrystusa, czym zniesławili swego Zbawiciela, wskazuje na wszystkie grzechy, do których ich skusił i na podstawie tego twierdzi, że są jego poddanymi. Jezus nie usprawiedliwia ich grzechów, jednak wskazuje na ich skruchę i wiarę. Żądając dla nich na tej podstawie przebaczenia, pokazuje Ojcu oraz świętym aniołom swe ręce i woła: — Znam ich po imieniu. Wyrysowałem ich na moich dłoniach” (Wielki bój, s. 334-335). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Jak powyższy cytat pomaga ci w zrozumieniu roli łaski w kontekście sądu? Jak Ellen G. White opisuje wierny lud Boży i dlaczego jest to ważne? Czy w tym opisie widzisz wyraźnie siebie? 2. Czy wyobrażasz sobie, że mógłbyś stanąć przed Bogiem i odpowiedzieć za wszystko, co uczyniłeś? Jak czułbyś się w związku z taką perspektywą? Czy mógłbyś stanąć przed Nim z podniesionym czołem dzięki swoim dobrym czynom, nawet tym dokonanym z najszczerszych i najuczciwszych motywów? Czy twoje dobre czyny naprawdę wystarczyłyby, aby Stwórca mógł wyrazić wobec ciebie swoje uznanie? Jak twoja odpowiedź pomaga ci zrozumieć potrzebę łaski? 3. Dlaczego śmiertelną duchową pułapką jest twierdzenie, iż zbawienie z łaski oznacza, że nasze postępowanie nie ma żadnego znaczenia? Jak możesz się ustrzec przed tego rodzaju zwiedzeniem? 4. Czasami słyszymy ostrzeżenia przed tanią łaską. Jednak nie ma czegoś takiego jak tania łaska. Łaska nie jest tania — ona jest za darmo! To ludzie tę łaskę czynią wymówką dla grzechu. Jakie przykłady owego zwiedzenia są widoczne we współczesnym chrześcijaństwie? Czy zauważasz taką postawę także w twoim zborze? PODSUMOWANIE: Bóg jest sprawiedliwy, a sprawiedliwość wymaga sądu. Ale On jest także łaskawy. Ważne jest zatem, abyśmy jako chrześcijanie, adwentyści dnia siódmego głoszący trójanielskie poselstwo, dobrze zrozumieli, co znaczą obie te prawdy oraz co mówią o Zbawicielu.

36


POLECAMY

Szanowany pastor, mąż i ojciec, Bernie Anderson, w tajemnicy przed światem walczył z uzależnieniem od pornografii i seksu. Narażony na kontakt z pornografią od najmłodszych lat stał się ofiarą nałogu, póki nie pozwolił, by Bóg go zmienił. Ta książka oferuje zrozumienie, wsparcie i fachową wiedzę, świadcząc dobitnie o całej prawdzie tego rodzaju nałogu oraz o tym, jak możesz ochronić siebie i swoją rodzinę przed zagrożeniem ze strony pornografii.

www.sklep.znakiczasu.pl

37


Lekcja 5 — 4 lutego

ŚWIĘTOŚĆ BOGA

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Mat./Mt 11,10; Mar./Mk 1,2; 1 Mojż./Rdz 2,3; Job/Hi 42,5−6; Łuk./Łk 5,1−11; 4,31−36; Iz./Iz 6,1−3; Obj./Ap 4,8−9. TEKST PAMIĘCIOWY: „Wysławiajcie Pana, Boga naszego i oddajcie po− kłon na świętej górze jego, bo święty jest Pan, Bóg nasz!” (Ps./Ps 99,9). MYŚL PRZEWODNIA: Pismo Święte zwraca istotną uwagę na świętość Boga. Jak świadczy o Bogu Jego świętość i co oznacza ona w kontekście pla− nu zbawienia?

Jednym z podstawowych założeń wszystkich autorów biblijnych jest to, że Pan niebios istnieje. Żaden z nich nigdy nie wyraził najmniejszej wątpliwości co do tego i żaden też nie próbował w jakikolwiek sposób tego dowodzić. Istnienie Boga jest po prostu pewnikiem, punktem wyjścia, jak aksjomat w logice. W 66 biblijnych księgach znajdujemy obszerny opis tego, jaki Bóg jest i jak odnosi się do nas jako upadłych istot, które pragnie odkupić. W tym tygodniu lekcja dotyczyć będzie jednego z aspektów Bożej natury, mającego zasadnicze znaczenie w Piśmie Świętym, a mianowicie Bożej świętości. Owszem, Bóg jest miłością i pragnie, byśmy nazywali go Ojcem. Owszem, Bóg jest cierpliwy, miłosierny i troskliwy. Jednak według Pisma Świętego podstawowe znaczenie dla naszego zrozumienia Pana ma Jego świętość. Zarówno w Starym, jak i Nowym Testamencie świętość Boga jest nierozerwalnie związana z Jego objawieniem. Temat ten przewija się przez całe Pismo Święte na różne sposoby. Co to znaczy, że On jest święty? Jak Biblia opisuje Jego świętość? Jak my, jako istoty nieświęte, mamy odnosić się do świętego Boga?

38


„Napisano”

NIEDZIELA — 29 stycznia

Nawet powierzchowne studium historii Kościoła pozwala się zorientować, iż stosunkowo łatwo powstają poglądy o Bogu, które następnie są wyznawane i honorowane w miejsce samego Boga objawionego w Biblii. Sceptyk Wolter kpił: „Bóg stworzył człowieka na swój obraz, a człowiek odwdzięczył się tym samym”. Być może nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo niepełne i nierzadko błędne jest nasze zrozumienie Stwórcy. Tak więc musimy wrócić do Pisma Świętego i porównać nasze myślenie o Bogu z tym, czego uczy Biblia. To studium musi obejmować Stary i Nowy Testament, gdyż w obu Pan przemawia do nas. Ta kwestia jest ważna, ponieważ niektórzy twierdzą, że Bóg objawiony w Nowym Testamencie jest inny niż Bóg objawiony w Starym Testamencie. Adwentyści dnia siódmego zajmują w tej kwestii odmienne stanowisko, zgodne z Biblią. Jakich wyrażeń używają raz za razem starotestamentowi prorocy? Zob. Jer./Jr 7,1−3. Wielokrotnie prorocze przesłania Starego Testamentu zawierają wyrażenie tak mówi Pan lub podobne frazy. Powinno nam to uświadomić, że nie tylko prorocy mówili w imieniu Boga, ale sam Jahwe przemawiał za pośrednictwem proroków. Jednocześnie Nowy Testament jest pełen odniesień do Starego Testamentu. Cała teologia Nowego Testamentu jest ściśle powiązana ze Starym Testamentem. Na przykład, jak zrozumieć sens ofiarowania Jezusa w oderwaniu od całego systemu ofiarniczego objawionego w Starym Testamencie? Ileż razy Chrystus, jak również autorzy Nowego Testamentu nawiązywali do starotestamentowych fragmentów tekstu celem uzasadnienia swoich argumentów i twierdzeń? Cały Nowy Testament ma swój teologiczny fundament w Starym Testamencie. Nie ma więc żadnego powodu, by radykalnie je rozdzielać. Całe Pismo Święte — a więc Stary i Nowy Testament — jest natchnione przez Pana (zob. 2 Tym./2 Tm 3,16; 2 Piotra/2 P 3,2). Przeczytaj poniższe wersety. Jak pomagają nam one dostrzec powiązanie między Nowym i Starym Testamentem? Co mówią nam o tym, jak Jezus oraz autorzy ksiąg nowotestamentowych postrzegali Stary Testament? Zob. Mat./ Mt 4,4; 11,10; Mar./Mk 1,2; 7,6; Jan/J 12,14−15; Dz./Dz 13,33; Rzym./Rz 3,10; Gal./Ga 3,13; 1 Piotra/1 P 1,16; 1 Kor./1 Kor 5,7. Mark Twain powiedział kiedyś, że martwią go nie te części Biblii, których nie rozumie, ale te, które rozumie. Kto z nas, przynajmniej czasami, nie po− strzega jakichś części Pisma Świętego jako problematycznych? Zważywszy to, co Biblia mówi o sobie (zob. 2 Tym./2 Tm 3,16), jak powinniśmy odnosić się do tych jej fragmentów, których nie rozumiemy, a może nawet nie lubimy? Zob. 1 Kor./1 Kor 13,12.

39


Być odłączonym

PONIEDZIAŁEK — 30 stycznia

W jakim kontekście pierwszy raz pojawia się w Biblii idea świętości/uświę− cenia? Zob. 1 Mojż./Rdz 2,3. Jakie znaczenie ma fakt, że pierwszym, co Bóg uświęcił, jest czas? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Werset ten daje nam pierwsze wyjaśnienie koncepcji świętości. Wskazuje, że coś — w tym przypadku czas — jest odłączone od całości. Siódmy dzień sam w sobie niczym nie różni się od każdej innej 24-godzinnej doby. Tym, co go wyróżnia i czyni świętym, jest Boże postanowienie. To Stwórca odłączył ten dzień od reszty dni tygodnia. Hebrajskie słowo przetłumaczone jako poświęcił znaczy uczynił świętym albo ogłosił świętym. Świętość oznacza więc, że coś jest szczególne i w jakiś sposób wyróżnia się spośród tego, co jest pospolite. Tak więc w pewnym stopniu pojęcie to powinno nam pomóc zrozumieć świętość Najwyższego. Bóg jest odłączony od wszystkiego, co stworzone. Jest w najpełniejszym stopniu odrębny i pozostaje daleko poza granicami pojmowania. Być świętym, to być innym, odróżniać się w szczególny sposób, podobnie jak sobota odróżnia się od sześciu roboczych dni tygodnia. Jak poniższe wersety pomagają nam zrozumieć świętość Boga w tym kon− tekście? Zob. 2 Mojż./Wj 15,11; 1 Sam./1 Sm 2,2; Ps./Ps 86,8−10; Ps./Ps 99,1−3; Iz./Iz 40,25. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

To pojęcie świętości powinno nam pomóc w lepszym zrozumieniu przepaści między świętym Bogiem, a nieświętą i grzeszną ludzkością. Pan jest odłączony od nas nie tylko dlatego, że jest Stwórcą, a my stworzeniami, ale także dlatego, że jesteśmy upadłymi istotami. Ta prawda powinna lepiej uświadomić nam, czego dokonał dla nas Jezus Chrystus. Choć zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, czym radykalnie się od Niego różnimy? Jak te różnice pomagają nam zrozumieć naszą potrzebę Zbawiciela? Sporządź listę tych różnic i przedstaw je podczas lekcji w klasie.

40


Skrucha w prochu i popiele

WTOREK — 31 stycznia

Po tym, jak przeszedł nieopisane cierpienia spowodowane przez szatana, Hiob zawołał do Boga: — „Tylko ze słyszenia wiedziałem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzało cię. Przeto odwołuję moje słowa i kajam się w prochu i popiele” (Job/Hi 42,5−6). Co te słowa mówią nam o świętości Pana w porównaniu z ludzką grzeszno− ścią? W jaki sposób dobra nowina została ogłoszona Hiobowi w odpowiedzi na to, czego doświadczył? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Prorok Ezechiel, którego Bóg łaskawie posłał do Izraelitów (choć znajdowali się w niewoli w Babilonie wskutek swej niewierności), także doświadczył obecności Pana w niesamowity sposób. Jak się to stało? Zob. Ez./Ez 1,28. Jakub uciekł z domu rodzinnego po tym, jak oszukał swego ojca i brata. Jak Jakub zareagował na wizję drabiny sięgającej do nieba i Boga przemawiającego do niego? Zob. 1 Mojż./Rdz 28,16-17. Gdy Izraelici rozłożyli się obozem pod Synajem, Pan zstąpił w obłoku na górę i wezwał do siebie Mojżesza. Jak Mojżesz odpowiedział na to wezwanie? Zob. 2 Mojż./Wj 34,8. Daniel, prorok w czasach niewoli babilońskiej i urzędnik na dworze babilońskim, otrzymał od Boga doniosłe prorocze wizje. Choć Daniel został wielokrotnie zapewniony, iż jest umiłowany przez Pana, jak zareagował, gdy ujrzał Boga w wizji? Dlaczego zareagował w ten sposób? Zob. Dan./Dn 10,5−8. ................................................................................................................................

Mimo że ludzie ci byli wierni Najwyższemu, pobożni i prawi, a nawet byli prorokami, reagowali na obecność Boga lękiem, drżeniem i nabożną czcią. Niewątpliwie było tak między innymi dlatego, iż odczuwali własną niegodność i grzeszność w porównaniu ze świętością Jahwe. Na swój sposób wersety te ukazują potrzebę Zbawiciela i Zastępcy — kogoś, kto wypełni przepaść między świętym Bogiem a upadłymi i grzesznymi istotami, jakimi jesteśmy. Dzięki Bogu Jezus stał się mostem, który połączył brzegi tej przepaści. Wyobraź sobie, że spotkało cię doświadczenie podobne do wspomnia− nych powyżej. Jak zareagowałbyś na nie i dlaczego właśnie tak?

41


„Odejdź ode mnie!” (Łuk./Łk 5,8)

ŚRODA — 1 lutego

W Starym Testamencie znajdujemy szereg podobnych w swej wymowie reakcji ludzi na spotkanie ze świętym Bogiem. A w Nowym Testamencie? Niektórzy chrześcijanie próbują dzisiaj dowodzić, że Stary Testament przedstawia prymitywny i przestarzały obraz Pana, który jest okrutny i skłonny do gniewu. Jednocześnie twierdzą, że Jezus objawił Boga, który jest wyłącznie łaskawy i miłościwy. Oczywiście wiemy, że taki pogląd jest niewłaściwy, gdyż Najwyższy objawiony w Biblii zawsze był i wciąż jest taki sam. Czego uczą nas autorzy ksiąg Nowego Testamentu o świętości Boga? Prze− czytaj Łuk./Łk 5,1−11. W jaki sposób wersety te ukazują spójność Starego i Nowego Testamentu w kwestii świętości Boga? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Po tym, jak uczniowie Jezusa całą noc spędzili na jeziorze i nic nie złowili, ich Mistrz sprawił, że zagarnęli w sieci mnóstwo ryb. Gdy to się stało, należało się spodziewać, że normalną ludzką reakcją będzie wdzięczność dla Chrystusa za tak niezwykłą pomoc. Jednak Piotr zareagował inaczej. Jego reakcja przypominała raczej to, jak reagowali starotestamentowi wierzący na spotkanie z Bogiem. „Piotr nie myślał teraz ani o łodziach, ani o ładunku. Ten cud, poza wszystkimi innymi, których już był świadkiem, był dla niego dowodem boskiej potęgi. Piotr widział w Jezusie Tego, który panował nad całym światem przyrody. Ten przejaw boskości ukazał mu jego własny brak świętości. Miłość do Mistrza, wstyd z powodu własnej niewiary, wdzięczność za to, że Chrystus zstąpił na ziemię, a przede wszystkim poczucie własnej nieczystości w obliczu nieskończonej czystości zawładnęły nim. Podczas gdy jego towarzysze zajęci byli złowionymi rybami, Piotr padł do stóp Zbawiciela, wołając: — »Odejdź ode mnie, Panie, bom jest człowiek grzeszny«” (Życie Jezusa, s. 170). Dlaczego Piotr tak zareagował? Dlatego, że już nie jesteśmy w ogrodzie Eden, gdzie Adam i Ewa przed upadkiem w grzech spotykali się z Bogiem, który osobiście ich odwiedzał. Ta bliska więź przekształciła się gwałtownie po upadku, gdy ludzie uciekli i ukryli się przed Świętym. Niewiele zmieniło się od tego czasu. Tego rodzaju reakcja jest typowa w Piśmie Świętym. Kiedykolwiek człowiek spotyka się z Bogiem, reaguje początkowo przerażeniem, a potem zaczyna odczuwać głębię swojej grzeszności. Kiedy ostatnio zastanawiałeś się nad swoją grzesznością? Nie są to rado− sne myśli, nieprawdaż? Co i dlaczego jest twoją jedyną nadzieją?

42


Gdy przemawiają demony

CZWARTEK — 2 lutego

Przeczytaj Łuk./Łk 4,31−36. Jakie świadectwo świętości Chrystusa jest zawarte w tych wersetach? Jakie znaczenie ma to, kto wydał to świadectwo? Czego wydarzenie to uczy nas o Bożej świętości?

Demony, czyli upadli aniołowie, dobrze wiedzą, kim Jezus jest naprawdę, i nawet one — przy całej swojej nikczemności, nienawiści i buntowniczości — przyznają, że jest On święty. Zwróć uwagę, iż demony obawiały się, że Chrystus przybył, by je zniszczyć. Skąd ta obawa? Zapewne jako grzeszne istoty odczuwają przerażenie w obecności świętego Boga, podobnie jak grzeszni ludzie. W ostatniej księdze Biblii Jan opisuje, jak otrzymał wizję od Pana. Przeczytaj Obj./Ap 1,12-17. Jan jest uważany za tego z apostołów, który miał najpełniejsze zrozumienie Bożej miłości. Jednak mimo to i on zareagował na spotkanie z Najwyższym podobnie jak inni ludzie (w tym także starotestamentowi prorocy). Ponadto wizja tego, jak niebiańskie istoty oddają cześć Panu w niebiańskiej świątyni, ukazuje obraz podobny do tego, jaki Izajasz ujrzał przed wiekami w danej mu wizji (zob. Iz./Iz 6,1-3). Co mówiły niebiańskie istoty otaczające tron Boży w wizji Jana? Zob. Obj./ Ap 4,8−9.

Mimo że Bóg jest miłością, a niebiańskie istoty kochają Go, jak czytamy w opisanej wizji, stworzenia stojące wokół tronu Pana i oddające Mu cześć nie wołają: Bóg jest miłością! Bóg jest miłością! Bóg jest miłością! ani: Bóg jest dobry! Bóg jest dobry! Bóg jest dobry! Zamiast tego wołają nieustannie: — Święty, święty, święty Pan, Bóg wszechmogący. Choć całe niebo uczestniczy w służbie miłości Bożej i zbawienia ludzkości, niebiańskie istoty wokół tronu Pańskiego nieustannie sławią świętość Najwyższego. Te bezgrzeszne istoty są przejęte Bożą świętością, ale nie chowają się przed nią w przerażeniu, tak jak to robią grzesznicy. We wszystkich spotkaniach ludzi z Bogiem, opisanych w Piśmie Świętym, nie znajdujemy żadnej sugestii, jakoby Pan był przerażający. Widzimy natomiast, że w przeszywającym świetle Jego świętości ludzie zaczynają postrzegać siebie takimi, jakimi naprawdę są. I to jest przerażające. W Biblii, gdy ludzie spotykają Boga niebios, nie reagują spontaniczną powierzchowną radością i śpiewem. Odczuwają raczej głęboką skruchę. Widzą oraz rozumieją swoje winy bez żadnych wymówek i bez przerzucania odpowiedzialności na innych. Jakżeż inaczej myślelibyśmy, mówilibyśmy i postępowalibyśmy, gdybyśmy zawsze pamiętali, że żyjemy w obecności świętego Boga!

43


PIĄTEK — 3 lutego DO DALSZEGO STUDIUM: Gdy Chrystus stanął przed zgiełkliwym tłumem na dziedzińcu świątyni, „zamieszanie uspokoiło się, przycichły odgłosy handlu i zaległa trwożna cisza. Uczucie lęku ogarnęło zebranych. Zdawało się im, że stanęli przed boskim trybunałem, by odpowiedzieć za swe czyny. Patrząc na Chrystusa, dostrzegali blask boskości promieniujący przez powłokę ludzkiego ciała. Majestat niebios objawił się w takiej formie, w jakiej wystąpi Sędzia w dniu ostatecznym — choć teraz nie otaczała Jezusa przynależna Mu chwała, lecz miał tę samą zdolność czytania w duszach ludzkich. Jego oczy ogarnęły wszystkich zebranych, zatrzymując się jednocześnie na każdym z osobna. Zdawało się, że Jego pełna godności postać góruje nad nimi, a boska światłość opromienia Jego twarz. Jezus przemówił, a Jego czysty dźwięczny głos — ten sam, który na górze Synaj ogłosił prawo, gwałcone obecnie przez kapłanów i przywódców — odbił się echem od łuków świątyni: — Zabierzcie to stąd, z domu Ojca mego nie czyńcie targowiska. Schodząc powoli ze schodów i podnosząc bicz ze sznurów używany do pędzenia bydła, rozkazał handlarzom opuścić teren świątyni. Z gorliwością i surowością dotąd nigdy nieprzejawianą Jezus poprzewracał stoły giełdziarzy. Monety z brzękiem rozsypały się po marmurowej posadzce. Nikt nie zakwestionował Jego władzy, tak samo jak nikt nie ośmielił się pozbierać swojego nieuczciwego zarobku. Chrystus nie wysmagał nikogo trzymanym w dłoni biczem, ale ten przypominał im coś w rodzaju strasznego ognistego miecza. Urzędnicy zatrudnieni w świątyni, spekulujący kapłani, maklerzy i handlarze bydłem wraz ze swymi owcami i wołami rzucili się do ucieczki, opanowani jedną myślą, aby oddalić się od tej oskarżającej obecności” (Życie Jezusa, s. 106-107). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Omówcie w klasie wasze odpowiedzi na ostatnie pytanie w poniedziałkowej części lekcji. Na czym polegają najważniejsze różnice między nami a świętym Bogiem? W jaki sposób niektóre z tych różnic mogą zostać zniwelowane? 2. Biorąc pod uwagę to, o czym mówiliśmy w tym tygodniu, odpowiedz, dlaczego poczucie własnej sprawiedliwości i zadowolenie ze swojego duchowego stanu jest tak niebezpiecznym zwiedzeniem. 3. Pomyśl o kimś, kto wydaje ci się święty, to znaczy prawy, uczciwy, czysty itd. — odłączony od innych ludzi. Jak zachowujesz się w towarzystwie takiej osoby? Czy czujesz się swobodnie, czy nieswojo? Dlaczego? PODSUMOWANIE: Być może znacznie przyjemniej byłoby myśleć jedynie o miłości Boga zamiast o Jego świętości, ale byłoby to wypaczeniem prawdy. Spotykając się z Panem, powinniśmy zadrżeć, przejęci Jego świętością. Rozumiejąc Bożą świętość i naszą grzeszność, możemy lepiej pojąć, czym jest odkupienie, dlaczego jest tak kosztowne i dlaczego tak bardzo go potrzebujemy.

44


POLECAMY NOWOŚĆ

Książka prezentuje mało znane wątki z burzliwego okresu XVI-wiecznej reformacji na Pogórzu Karpackim jako części dawnej Małopolski. Przedstawia postacie i miejsca związane z rozwojem ewangelicyzmu, który szczególnie zaznaczył swą obecność w tej części kraju. Bogaty materiał ilustracyjny dodatkowo podnosi walory publikacji.

www.sklep.znakiczasu.pl

45


Lekcja 6 — 11 lutego

BÓG PRAWODAWCA

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Hebr./Hbr 12,21; Rzym./Rz 7,8−13; Job/Hi 24,14−15; 2 Mojż./Wj 16,4−30; Hebr./Hbr 8,10; 10,16; Rzym./Rz 13,8−10. TEKST PAMIĘCIOWY: „Bo Pan jest naszym sędzią, Pan naszym prawo− dawcą, Pan naszym królem: On nas wybawi” (Iz./Iz 33,22). MYŚL PRZEWODNIA: Prawo Boże jest nieodłączną częścią składową Bi− blii, Starego i Nowego Testamentu. Jest także wyrazem miłości Pana. Zatem gdy kochamy, objawiamy pełnię i piękno prawa Najwyższego.

Jako adwentyści dnia siódmego mówimy, że prawo Boże jest przejawem charakteru Pana. (Jeśli tak, to skoro On się nie zmienia, Jego prawo — objawienie Jego charakteru — także jest niezmienne). Ale co to znaczy, że prawo Boże jest wyrażeniem charakteru Pana? Wyobraź sobie, że mieszkasz w kraju, w którym słowo króla jest prawem (pewien król Francji mawiał niegdyś: „Państwo to ja”). Wyobraź sobie, że król ustanowił przepisy represyjne, dokuczliwe, nieznośne, niesprawiedliwe, dyskryminujące itd. Czy te przepisy nie świadczą wyraźnie, jakiego rodzaju jest on osobą? Czy nie objawiają jego charakteru? Pomyśl o najgorszych despotach w dziejach ludzkości. Jak prawa, które stanowili, świadczą o tym, jakimi byli ludźmi? W tym sensie prawo objawia charakter prawodawcy. Jak świadczy o Bogu Jego prawo? Jeśli rozumiemy prawo Pańskie jako mur ochronny, coś dobrego dla nas, wówczas zaczynamy rozumieć, jaki jest Bóg. W tym tygodniu przyjrzymy się prawu, a tym samym przyjrzymy się Prawodawcy.

46


Prawo na Synaju

NIEDZIELA — 5 lutego

Przeczytaj 2 Mojż./Wj 19,18−19; 20,18; 5 Mojż./Pwt 5,22; Hebr./Hbr 12,21, wersety nawiązujące do nadania prawa na Synaju. Dlaczego wydarzenie to było tak przerażające? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

„Lud izraelski ogarnęła groza. Wydawało się, że ich drżące serca nie zniosą straszliwej mocy wypowiedzianych przez Boga słów. Gdy wielkie Boże zasady sprawiedliwości zostały im przedstawione, uświadomili sobie jak nigdy dotąd ohydny charakter grzechu i swoją własną winę w obliczu świętego Boga. W strachu i grozie odchodzili od góry” (Patriarchowie i prorocy, s. 226). W powyższym cytacie jest coś mocnego. Gdy ludziom ukazane zostało prawo Boże, uświadomili sobie jak nigdy dotąd zło grzechu i swoją winę wobec Jahwe. Tak więc od początku przymierza Izraelitów z Panem widzimy objawienie ewangelii w prawie Bożym. Prawo nigdy nie miało być środkiem zbawczym, nawet to ogłoszone na Synaju. Miało raczej wskazywać ludziom na ich potrzebę zbawienia. Zaraz po nadaniu prawa Izraelici otrzymali instrukcje dotyczące budowy i funkcjonowania świątyni objawiającej im plan zbawienia. Prawo miało wskazywać ludziom ofiarę Chrystusa i ich potrzebę odkupienia. Nic dziwnego, że drżeli, słysząc prawo, gdyż wskazywało im ono, jak są grzeszni i upadli. Przeczytaj Rzym./Rz 7,8−13. Jak wersety te świadczą o powyższej praw− dzie? Co według Pawła jest funkcją prawa? Zob. Ps./Ps 119,6. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

W pewnym sensie Paweł mówi o tym, o czym pisała Ellen G. White w kontekście wydarzeń na Synaju. Problem nie tkwi w prawie Bożym, ale dotyczy grzeszników, którzy złamali prawo, jak my wszyscy. Apostoł pokazuje, że prawo jest nierozłącznie związane z ewangelią — prawo uzmysławia nam, jak grzeszni i upadli jesteśmy. Przeczytaj 2 Mojż./Wj 20,1−17. Czy drżysz, słysząc prawo Boże? Czy czujesz się przez nie potępiony? Co czujesz, gdy czytasz prawo Boże i porównujesz się z nim?

47


Prawo przed Synajem

PONIEDZIAŁEK — 6 lutego

Adwentyści dnia siódmego dobrze wiedzą o tym, że gdy tylko mówimy o prawie, dziesięciu przykazaniach nadanych na Synaju, zaraz słyszymy, że dekalog został nadany Żydom na Synaju, a zatem jest on instytucją starotestamentową i nie ma zastosowania w naszych czasach. Oczywiście taka teologia pociąga za sobą liczne problemy, a jednym z największych jest to, że gdyby to była prawda, to jak grzech mógłby istnieć przed Synajem, skoro „grzech jest bezprawiem” (1 Jana/1 Jan/J 3,4 BT)? Prawda jest taka, że Księga Rodzaju świadczy dobitnie o istnieniu prawa Bożego na długo przed Synajem. W 1. i 2. rozdziale Księgi Rodzaju opisane zostało doskonałe Boże stworzenie. 3. rozdział Księgi Rodzaju zawiera opis upadku Adama i Ewy. W 4. rozdziale Księgi Rodzaju czytamy o pierwszym morderstwie. Skąd Kain wiedziałby, że jest winny morderstwa brata, gdyby nie istniało prawo definiujące morderstwo jako grzech? Na długo przed Synajem, już po potopie, Bóg wyraźnie potępił morderstwo w przymierzu ustanowionym z Noem (zob. 1 Mojż./Rdz 9,6). W najstarszej księdze Biblii, Księdze Hioba, znajdujemy świadectwo, iż Pan dwukrotnie chwali patriarchę jako sprawiedliwego. Co Bóg powiedział o charakterze Hioba? Zob. Job/Hi 1,8; 2,3. Najwyraźniej istniał już wtedy standard dobra i zła. Hiob żył przed nadaniem prawa na Synaju, a przy tym nie należał nawet do linii patriarchów przymierza. Przeczytaj Job/Hi 24,14−15. Jak wersety te pomagają nam w zrozumieniu tego, co obejmowała norma dobra i zła? Gdy Abraham okłamał Abimelecha co do Sary, Bóg skarcił patriarchę za to kłamstwo. A choć Abimelech był królem Geraru i nie należał do linii przymierza, Pan stosował wobec niego taki sam standard czystości małżeńskiej, jaki zawarty jest w dekalogu, i zażądał, by Sara została oddana Abrahamowi (zob. 1 Mojż./Rdz 20,9). Jakie świadectwo przedstawił Bóg Izaakowi o Abrahamie, jego ojcu? Zob. 1 Mojż./Rdz 26,4−5. Fascynujące w 1 Mojż./Rdz 26,5 jest to, że w języku hebrajskim użyto czterech różnych słów: mszmrt, mcwot, hukot i torot (od hebr. Torah — prawo), by opisać to, czemu Abraham był posłuszny. Z pewnością wśród tych kategorii mieściło się dziesięć przykazań. Gdy Jakub, na polecenie Boga, wracał do Betelu, by zbudować ołtarz Panu, odczuł potrzebę odrodzenia duchowego w swojej rodzinie. Co polecił wtedy swoim domownikom? Zob. 1 Mojż./Rdz 35,2-3. Najwyraźniej twierdzenie, iż przed Synajem nie istniało prawo, nie ma sensu w świetle tego, czego Biblia uczy o prawie przed Synajem.

48


Sobota przed wydarzeniami na Synaju

WTOREK — 7 lutego

Bóg nie objawił, w jaki sposób przed Synajem zakomunikował ludzkości wieczne zasady swego prawa, ale dowody, że nadanie prawa na Synaju nie było pierwszym w historii świata objawieniem Jego przykazań, są wyraźne i namacalne. Wielu z tych, którzy są zmuszeni to przyznać, twierdzi z kolei, że tylko przykazanie dotyczące świętowania soboty zostało nadane na Synaju po raz pierwszy, a zatem jest przeznaczone wyłącznie dla Żydów i nie obowiązuje chrześcijan. Czy to twierdzenie jest sensowne? Przeczytaj 1 Mojż./Rdz 2,1−3. Czego te wersety uczą nas o sobocie przed nadaniem prawa na Synaju? Następnie w 2 Mojż./Wj 5,1-5 czytamy o tym, jak Mojżesz i Aaron przybyli do faraona, domagając się uwolnienia Izraelitów. Szczególnie istotna jest tu informacja zawarta w 2 Mojż./Wj 5,5. Przeczytaj 2 Mojż./Wj 5,5. Co werset ten mówi o sobocie? Odpowiedź faraona: „Chcecie, żeby świętowali, zamiast pracować”, wydaje się dostatecznie wyrazista. Ale w języku oryginału brzmi jednoznacznie. Choć w języku hebrajskim istnieje kilka słów oznaczających zaprzestanie pracy czy odpoczywanie, w tej wypowiedzi faraona użyty został czasownik oznaczający zachowywanie szabatu. Tak więc faraon mówi do Mojżesza i Aarona: — Sprawiacie, że szabatują oni od ciężarów swoich. Jest to jednoznaczna wskazówka mówiąca o zachowywaniu soboty przed Synajem. Jednak jeszcze mocniejszy dowód zachowywania soboty przed objawieniem prawa na Synaju jest zawarty w 16. rozdziale Księgi Wyjścia, gdzie czytamy o tym, jak Bóg w cudowny sposób zaopatrzył Izraelitów w mannę na pustyni. Ten cud, trwający nieprzerwanie przez czterdzieści lat, rozpoczął się, zanim Izraelici dotarli do Synaju. Przeczytaj 2 Mojż./Wj 16,4−30, skupiając się zwłaszcza na 2 Mojż./Wj 16,23−30. Dlaczego można uznać, że wersety te dowodzą, iż siódmy dzień tygodnia, so− bota, był świętowany przed ogłoszeniem prawa na Synaju? Zwróć uwagę na słowa Pana skierowane do Mojżesza, a zapisane w 2 Mojż./Wj 16,28: — „Jak długo będziecie się wzbraniali przestrzegać moich przykazań i moich praw?”. Wyraźnie wskazują one, że prawo Boga i Jego przykazania istniały przed ich objawieniem na Synaju, a wśród tych przykazań było i to dotyczące soboty, siódmego dnia tygodnia. Zatem, choć nadanie prawa na Synaju było niezwykłym i doniosłym wydarzeniem, żadne z dziesięciorga przykazań nie było nowe i wcześniej nieznane. Jakie jest twoje doświadczenie związane z szabatem? Czy lubisz sobotę, czy też jej nie lubisz lub jest ci obojętna? Co możesz zrobić, by mieć głębsze i bogatsze doświadczenie z Panem przez Jego dar święta sobotniego?

49


Prawo i Prorocy

ŚRODA — 8 lutego

Nie ma wątpliwości co do istnienia prawa po Synaju. Pisma Starego Testamentu są pełne odniesień do prawa Bożego. Choć odniesienia te dotyczą głównie łamania prawa przez Izraelitów i kar, jakie na nich za to spadały, inne wersety świadczą o miłości i szacunku, z jakim wielu wierzących odnosiło się do prawa Pańskiego, obejmującego nie tylko dziesięcioro przykazań, ale także inne rozporządzenia i przepisy, które Najwyższy nadał swemu ludowi. W jaki sposób poniższe wersety wywyższają prawo Boże? Jakie postawy ukazują? Iz./Iz 48,17-18 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ................................................................................................................................

Ps./Ps 119,69-72

....................................................................................................

................................................................................................................................

Ps./Ps 119,97-103

..................................................................................................

................................................................................................................................

Jer./Jr 31,33

...........................................................................................................

................................................................................................................................

W przeciwieństwie do dość powszechnego poglądu, Izraelici, choć mieli miłować prawo, to jednak, dobrze rozumiejąc jego funkcję, nigdy nie mieli go postrzegać jako środka zbawczego. Religia Hebrajczyków była zawsze religią łaski, nawet jeśli niektórzy popadali w rozmaite skrajności — od otwartego łamania i lekceważenia prawa, jak w czasach pierwszej świątyni, po skrajny legalizm, jak w czasach Jezusa. Dlaczego wierzący mieli miłować prawo? Jeśli pojmować Prawo jako obejmujące nie tylko dziesięcioro przykazań, ale całość nauki Starego Testamentu, w tym zwłaszcza pięć ksiąg Mojżesza, to należy rozumieć, że tym, co miłowali wierni, było przesłanie zbawienia, łaski i odkupienia. Kochali objawioną im prawdę, którą rozumieli najlepiej, jak potrafili. Miłowali nie tyle same przepisy, ale całość Prawa, którego przestrzeganie otwierało drogę do wielu błogosławieństw i obietnic, gdyż wszystko, co otrzymali od Boga, służyło ich dobru i szczęściu. Czy dzisiaj jest inaczej? Pomyśl o wszystkim, co Pan dał nam jako swemu ludowi. Jak możemy pełniej żyć wspaniałym światłem prawdy, którym zostaliśmy ubłogosławieni?

50


Prawo w nowym przymierzu

CZWARTEK — 9 lutego

Od początku Pan z miłości do ludzi dał im zasady wypływające z dziesięciorga przykazań. Prawo zawsze miało być błogosławieństwem. Gdy przestrzegamy prawa, jesteśmy w znacznym stopniu chronieni przed pułapkami grzechu, a gdy je lekceważymy, spotykają nas nieuchronne skutki przestępstwa. Nie trzeba znać teologii, by z własnego doświadczenia wiedzieć, jak bolesne mogą być konsekwencje grzechu. Jakżeż często wystarczy spojrzeć na tych, których one dotykają, by wyczytać w ich twarzy cierpienie! Choć pewne fragmenty Nowego Testamentu — w tym zwłaszcza fragmenty pism Pawła — mówią o tych, którzy błędnie rozumieli cel prawa, to jednak przykazania Boże są przedstawione w Nowym Testamencie w zdecydowanie pozytywny sposób. Przeczytaj Hebr./Hbr 8,10 i 10,16 w ich kontekstach. Jak prawo Boże jest w nich przedstawione — jako nadal obowiązujące czy jako usunięte przez łaskę? ................................................................................................................................

Często spotykamy ludzi, którzy usiłują postawić prawo Boże w opozycji do łaski Bożej, tak jakby szczera miłość do Pana usuwała w cień potrzebę zachowywania Jego prawa! Można przyznać, że w pewnym sensie miłość przewyższa prawo Boże, gdyż ten, kto szczerze miłuje Pana i bliźnich, przejawia zasady leżące u podstaw prawa. Jednak miłość nie może być argumentem przeciwko prawu — wręcz odwrotnie: miłość jest wypełnieniem prawa, jego wyrażeniem w najczystszej formie. To tak jak z częściami samochodu — części nie istnieją same dla siebie. Służą temu, by auto jeździło. Jednak bez wszystkich części samochód nie będzie funkcjonował. Z prawem jest podobnie — nie istnieje ono samo dla sobie, ale jest środkiem służącym określonemu celowi, a tym celem jest wyrażanie miłości do Boga i bliźnich. Przeczytaj Rzym./Rz 13,8−10; Gal./Ga 5,14; Jak./Jk 2,8; 1 Jana/1 J 5,2−3. Jak wersety te ułatwiają nam zrozumienie powiązań między miłością i prawem? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Zastanów się nad powiązaniem prawa Bożego z miłością. Do czego prowa− dzi usiłowanie zachowywania prawa Pańskiego bez miłości? Do czego prowa− dzi dążenie do miłości z jednoczesnym lekceważeniem prawa? Przedstaw w kla− sie swoje przemyślenia.

51


PIĄTEK — 10 lutego DO DALSZEGO STUDIUM: „Dziesięć świętych przykazań wypowiedzianych przez Chrystusa na górze Synaj było objawieniem charakteru Boga i uświadomiło światu fakt, że Jego władza sądownicza obejmuje całe dziedzictwo ludzkości. To prawo dziesięciu przykazań największej miłości danej ludziom jest głosem Boga z nieba przemawiającym do duszy obietnicą: Czyń to, a nie znajdziesz się pod panowaniem i we władzy szatana. Nie ma nic negatywnego w prawie, choć może się tak wydawać. Prawo mówi: Czyń to i żyj. (...). Pan dał swoje święte przykazania, by były ochroną dla istot, które stworzył” (Ellen G. White, Sons and Daughters of God, s. 53). „W dziele odkupienia nie ma przymusu i nie jest stosowany żaden zewnętrzny nacisk. Z woli Ducha Bożego człowiekowi pozostawiony jest wybór, komu chce służyć. Przemiana, jaka następuje z chwilą, gdy dusza poddaje się Chrystusowi, jest najwyższym sensem wolności. (...). Oczywiście nie mamy sami siły wydostać się spod władzy szatana, lecz jeżeli zapragniemy wyzwolenia się z grzechu i w tej wielkiej potrzebie wzywamy na pomoc potęgę, która znajduje się poza nami i ponad nami, siły naszej duszy dostają wsparcie boskiej energii Ducha Świętego. Wypełniając wtedy nakazy swojej woli, spełniamy Jego wolę. Jedynym warunkiem uzyskania przez ludzi wolności jest ich zjednoczenie się z Chrystusem. Prawda was wyswobodzi, a prawdą jest Chrystus. (...). Poddanie się Bogu to przywrócenie własnej osobowości — prawdziwej chwały i godności człowieka. Boskie prawo, któremu podlegamy, to »zakon wolności« (Jak./Jk 2,12)” (Życie Jezusa, s. 334-335). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Omówcie wasze odpowiedzi na pytanie z czwartkowej części lekcji, dotyczące prawa i miłości. Czym jest zachowywanie prawa bez miłości? Jak się ono przejawia? Czym jest miłość bez jednoczesnego zachowywania prawa? Czy w ogóle jest to miłość? Dlaczego prawdziwe zachowywanie prawa i prawdziwa miłość muszą iść ze sobą w parze? 2. W jaki sposób prawo objawia charakter Prawodawcy? W jaki sposób prawo Boże świadczy, jaki jest Bóg? 3. Co Ellen G. White miała na myśli, mówiąc o prawie jako prawie wolności? Czy zachowywanie prawa można zrównać z wolnością? 4. Jakie dostrzegasz wokół siebie przykłady skutków łamania prawa Bożego? Jak świadczą one o wartości i niezmienności prawa Pańskiego? PODSUMOWANIE: Prawo Boże jest wyrazem miłości Pana, a gdy miłujemy tak, jak Bóg miłuje nas, wówczas zachowujemy prawo w całym jego pięknie i mocy.

52


DZIEŃ SZAFARSTWA Lekcja 7 — 18 lutego

PAN SOBOTY

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: 1 Mojż./Rdz 2,1−3; 2 Mojż./Wj 20,8−11; 5 Mojż./Pwt 5,12−15; Mat./Mt 12,1−13; Jan/J 9,1−41; 19,30. TEKST PAMIĘCIOWY: „Sabat jest ustanowiony dla człowieka, a nie czło− wiek dla sabatu. Tak więc Syn Człowieczy jest Panem również i sabatu” (Mar./Mk 2,27−28). MYŚL PRZEWODNIA: Sobota, siódmy dzień tygodnia, kieruje nas ku Jezu− sowi, naszemu Stwórcy i Odkupicielowi.

„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. W nim było życie, a życie było światłością ludzi. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła. Wystąpił człowiek, posłany od Boga, który nazywał się Jan. Ten przyszedł na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy przezeń uwierzyli. Nie był on światłością, lecz miał zaświadczyć o światłości. Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał. Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli. Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga” (Jan/J 1,1-13). Te wersety wskazują oczywiście na Jezusa jako tego, który uczynił wszystko i daje zbawienie tym, którzy wierzą w imię Jego — Stwórcę i Odkupiciela. Jak wskazuje Biblia, obydwa te aspekty dokonań Chrystusa zostały upamiętnione w przykazaniu dotyczącym świętowania soboty.

53


Sobota w Księdze Rodzaju

NIEDZIELA — 12 lutego

Jedną z najgłębszych prawd Biblii jest to, że w Edenie, doskonałym świecie stworzonym przez doskonałego Boga, siódmy dzień został odłączony od pozostałych dni tygodnia i uczyniony świętym. Tak dalekosiężne i podstawowe jest znaczenie soboty. Z punktu widzenia tego świata nie sposób sięgnąć o wiele dalej wstecz. Tak więc sobota jest jedną z najbardziej podstawowych i zasadniczych biblijnych prawd. Jakie cztery dokonania Stwórcy są przedstawione w 1 Mojż./Rdz 2,1−3 w związku z ustanowieniem soboty? Bóg podzielił czas na dni, odpoczął siódmego dnia i poświęcił ten dzień, co oznacza, że uczynił go świętym i odłączył do świętego celu. Jakżeż znaczące jest to, że sam Pan odpoczął w siódmym dniu tygodnia. Cokolwiek to oznacza, wskazuje, z jaką powagą należy traktować ten dzień, skoro sam Stwórca odpoczął w siódmym dniu! W 1 Mojż./Rdz 2,3 czytamy, że Stwórca „pobłogosławił” siódmy dzień, podobnie jak pobłogosławił zwierzęta i człowieka poprzedniego dnia (zob. 1 Mojż./ Rdz 1,22.28). Bóg nawiązuje do tego błogosławieństwa soboty w czwartym przykazaniu dekalogu, na zawsze łącząc sobotę z tygodnia stworzenia z cotygodniowym szabatem. Zwróć uwagę, jak wiele razy wyrażenie dzień siódmy występuje w 1 Mojż./ Rdz 2,1−3. Jakie znaczenie mogą mieć te liczne powtórzenia? Ten szczególny dzień jest wymieniony trzykrotnie. Zaakcentowano więc nadzwyczajny charakter siódmego dnia, soboty, i wyraźnie oddzielono go od pozostałych dni tygodnia. Powinno nam to zawsze przypominać, że Bóg nie wyróżnił ani pierwszego dnia tygodnia, ani żadnego innego poza siódmym. Szczególne błogosławieństwo jest związane z siódmym dniem tygodnia i żadnym innym. Pan zakończył dzieło stwarzania ustanowieniem siódmego dnia tygodnia jako dnia sobotniego. W ten sposób stworzył siedmiodniowy cykl tygodnia. Ten tygodniowy cykl powtarza się nieprzerwanie od tamtej pory. W ten sposób Stwórca zademonstrował swoją władzę nie tylko nad przestrzenią i tym, co ją napełnia, ale także nad czasem. Nikt z nas nie jest w stanie zmienić upływu czasu — dni, godzin, a nawet minut. Czas płynie nieprzerwanie i jest poza zasięgiem naszej woli. Jakżeż ważne jest więc, byśmy nauczyli się ufać Bogu w tym niezbyt długim czasie, jaki dany jest nam tutaj, na ziemi. Zastanów się nad upływem czasu, jak mija on chwila po chwili, dzień po dniu, rok po roku. Choć nie mamy wpływu na sam czas, w pewnym stopniu możemy panować nad tym, jak z niego korzystamy. Jak rozporządzasz swoim czasem? Czym go wypełniasz? W jaki sposób możesz nauczyć się wykorzysty− wać czas lepiej niż do tej pory?

54


Sobota w Księdze Wyjścia

PONIEDZIAŁEK — 13 lutego

Przeczytaj 2 Mojż./Wj 20,8−11. Co Pan nakazuje nam w czwartym przykaza− niu i jak to uzasadnia?

Wszyscy domownicy, w tym także służba — robotnicy i przełożeni — mają odpoczywać razem. Sobota zrównuje ludzi, wyzwalając ich ze wszystkich nierówności społecznych. Wszyscy ludzie są równi przed Bogiem, a szabat w szczególny sposób objawia tę ważną prawdę, zwłaszcza w świecie zdominowanym przez strukturę klasową, w której jedni są stawiani na szczycie społecznej drabiny, a inni na jej niższych szczeblach. Przykazanie to ma także staranny układ literacki. A. Wprowadzenie: „Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić” (2 Mojż./Wj 20,8). B. Nakaz: „Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką swoją pracę” (2 Mojż./Wj 20,9). C. Motywacja: „…ale siódmego dnia jest sabat Pana, Boga twego” (2 Mojż./ Wj 20,10a). B1. Nakaz: „Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka...” (2 Mojż./Wj 20,10b). C1. Motywacja: „Gdyż w sześciu dniach uczynił Pan niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nich jest, a siódmego dnia odpoczął” (2 Mojż./Wj 20,11a). D. Podsumowanie: „Dlatego Pan pobłogosławił dzień sabatu i poświęcił go” (2 Mojż./Wj 20,11b). (A) zawiera wprowadzające stwierdzenie — istotną zasadę całego przykazania o sobocie. (B) zawiera pozytywny nakaz wykonywania pracy w ciągu sześciu dni. (B1) zawiera odpowiadający poprzedniemu nakazowi negatywny nakaz powstrzymywania się od pracy w sobotę, obejmujący całą rodzinę i domowników. Nawet zwierzęta domowe, jak również goście, są objęci tym nakazem. (C) i (C1) motywują powyższe nakazy. (C) wskazuje czynnik czasu w sekwencji sześciu dni, po których następuje dzień siódmy, podkreślając, że siódmego dnia jest szabat Pana, Boga twego. (C1) zawiera formalną motywacyjną klauzulę rozpoczynającą się od słowa gdyż. Jest to szczegółowa motywacja przywołująca działanie Pana w ciągu sześciu dni i odpoczynek w siódmym dniu podczas pierwszego tygodnia związanego z dziełem stworzenia. (D) jest niezależną klauzulą zaczynającą się od słowa dlatego i potwierdzającą podsumowanie. Ostatnie słowa przykazania — i poświęcił go — odpowiadają wezwaniu, które pojawiło się w (A) — aby go święcić. Oba wyrażenia łączą się ze świętością, jaką Bóg obdarzył sobotę w 1 Mojż./Rdz 2,3.

55


Sobota w Księdze Powtórzonego Prawa

WTOREK — 14 lutego

Choć adwentyści dnia siódmego przeważnie znają na pamięć przykazanie dotyczące soboty z Księgi Wyjścia, Pan powtórzył je wraz z innymi przykazaniami także w Księdze Powtórzonego Prawa. Niezwykłe jest to, że choć przykazanie to jest niemal identyczne, to jednak w pewnym stopniu różni się. Otóż zawiera inną motywację, niewystępującą w wersji z Księgi Wyjścia. Przeczytaj 5 Mojż./Pwt 5,12−15 i porównaj ten fragment z 2 Mojż./Wj 20,8−11. Jakie zauważasz podobieństwa i różnice. Dlaczego te różnice są istotne? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Choć dwie wersje czwartego przykazania są pod wieloma względami identyczne, to jednak w drugiej wersji zawarty jest nowy element, nowy akcent. Oba przykazania mówią o odpoczynku sług w dniu sobotnim, ale wersja zamieszczona w Księdze Powtórzonego Prawa z większym naciskiem podkreśla ten punkt. Przykazanie mówi, że należy świętować sobotę, „aby odpoczął twój sługa i twoja służebnica tak jak ty” (5 Mojż./Pwt 5,14). Widzimy tu coś, o czym wspomnieliśmy wcześniej — przykazanie to w pewnym sensie zrównuje pana i sługę, nakazując im obu odpoczywać w siódmym dniu. Sobota w bardzo praktyczny sposób daje ochronę sługom przed panami, którzy mogliby zmuszać ich do ciągłej pracy — ochronę wbudowaną w to przykazanie wywodzące się z samego dzieła stworzenia. Oczywiście prowadzi to do ciekawej kwestii. Gdy sobota została ustanowiona, miała być pamiątką stworzenia nieupadłego świata. Nie miała nic wspólnego ze sługami, a tym bardziej z niewolą w Egipcie, symbolizującą niewolę grzechu, oraz z wyzwoleniem z tej niewoli. Ten nowy element został więc dodany do przykazania już po upadku. W tym sensie pierwotne przykazanie zostało zmienione tak, by obejmowało coś, czego wcześniej nie zawierało. Zatem sobota, która od początku była symbolem dzieła stworzenia, po grzechu stała się symbolem zarówno dzieła stworzenia, jak i dzieła odkupienia, które jest — w rzeczy samej — odtworzeniem tego pierwszego (zob. 2 Kor./2 Kor 5,17; Gal./Ga 6,15; Obj./Ap 21,1). Stworzenie i odkupienie są w Biblii ściśle ze sobą związane — tylko Bóg Stwórca może być Bogiem Odkupicielem, a Jezus łączy w sobie obie te funkcje (zob. Jan/J 1,1-14). Obie wersje przykazania wskazują, że siódmy dzień tygodnia, sobota, jest symbolem dzieła Chrystusa, naszego Stwórcy i Odkupiciela. Pomyśl o niewoli, z jakiej Zbawiciel obiecał cię wyzwolić. Jakie obietni− ce wolności masz w Jezusie? Jak możesz się nauczyć polegać na tych obiet− nicach i pozwolić Panu, by urzeczywistnił je w twoim życiu?

56


Jezus i sobota (cz. I)

ŚRODA — 15 lutego

Napisano już niejedną książkę i wciąż pisze się nowe w tym tylko celu, by wykazać, że gdy Syn Boży był na ziemi, odwodził ludzi od siódmego dnia tygodnia, soboty, albo ku święceniu niedzieli, albo (obecnie częściej się na to wskazuje) ku poglądowi, że siódmy dzień został wyparty i zastąpiony bardziej ogólnym odpoczynkiem w Chrystusie. Jednak żaden z tych poglądów nie jest zaznaczony w ewangelicznych sprawozdaniach dotyczących postawy Jezusa wobec dnia sobotniego. Poza oczywistymi powodami napisania takich książek (mianowicie potrzebą uzasadnienia odrzucenia świętowania siódmego dnia, soboty, przez większość chrześcijańskiego świata na przestrzeni minionych siedemnastu czy osiemnastu stuleci) ich autorzy twierdzą, iż uzdrowienia dokonywane przez Chrystusa w sobotę stanowiły wyraźną zapowiedź odrzucenia tego przykazania. Jaką wartość mają tego rodzaju argumenty? Uważne przyjrzenie się temu, co Jezus czynił w dniu szabatu, wykazuje coś zupełnie przeciwnego do tego, czego usiłują się dopatrzeć owi antyszabatowi teolodzy. Przeczytaj uważnie Mat./Mt 12,1−13, skupiając się zwłaszcza na uzdrowie− niu dokonanym w sobotę. Czytając ten fragment ewangelii, zadaj sobie pyta− nie: Jaki jest kontekst uzdrowienia i dlaczego Jezus dokonał go właśnie tego świętego dnia — co chciał przez to podkreślić? Przypuszczalnie kluczowym wersetem, podsumowującym cały ten fragment tekstu, jest Mat./Mt 12,7. W tym właśnie tkwił cały problem — chodziło o ludzi, miłosierdzie, życzliwość i miłowanie innych. Właściwie rozumiane świętowanie soboty daje nam więcej okazji do okazywania życzliwości i miłosierdzia potrzebującym niż inne dni tygodnia, gdy jesteśmy zmuszeni zająć się pracą zarobkową. W czasach Jezusa problemem było to, że dzień sobotni uczyniono ciężarem wskutek licznych wymyślonych przez ludzi przepisów, które stały się celem samym w sobie, zamiast środkiem wiodącym do celu — miłowania Boga i bliźnich. Biblia mówi, że wypełnieniem prawa Bożego jest miłość, a więc wszystko, co zmienia prawo w zaprzeczenie miłości, oraz wszystko, co działa przeciwko miłości, musi zostać odrzucone. Wskutek ludzkich przepisów dzień szabatu stał się prawem bez miłości, surowym tworem legalizmu. Właśnie z tym wypaczeniem walczył Chrystus, dokonując uzdrowień w sobotę. Zatwardziałość religijnych przywódców dała o sobie znać przy okazji uzdrowienia człowieka niewidomego od urodzenia (zob. Jan/J 9,1-41). Przeczytaj uważnie Jan/J 9,16 — doskonały przykład prawa bez miłości! Ostatecznie, gdyby Syn Boży zamierzał wskazać ludziom unieważnienie siódmego dnia tygodnia, soboty, uzdrowienia dokonywane w tym dniu byłyby zaiste dziwnym na to sposobem. Zadaj sobie pytanie: W jaki sposób można zachowywać prawo bez okazy− wania miłości? Czy zdarza ci się czynić coś takiego?

57


Jezus i sobota (cz. II)

CZWARTEK — 16 lutego

„Wykonało się!” (Jan/J 19,30). Przez cuda dokonywane w sobotę Jezus wykazał, na czym polega świętowanie szabatu. Jest to dzień uzdrowienia i odrodzenia. Chrystus pragnął, by sobota przywoływała na myśl stwórczą moc Boga. Tak więc sobota jest dniem uwalniania więźniów sił ciemności (zob. Łuk./Łk 4,31-37), przywracania sprawności osobom kalekim (zob. Łuk./Łk 13,10-17; Jan/J 5,1-9) i wzroku niewidomym (zob. Jan/J 9,1-41). Dla Jezusa sobota była w większym stopniu związana z ludźmi niż z przepisami. Dlatego też powiedział On, że sobota została uczyniona dla człowieka, a nie człowiek dla soboty. Jednocześnie, jak wskazaliśmy wcześniej, przykazanie dotyczące świętowania soboty, właściwie rozumiane, chroni ludzi. Chrystus nie tylko za życia podkreślał ważność i znaczenie odpoczynku sobotniego, ale uhonorował dzień sobotni także po śmierci. Przeczytaj Mat./ Mt 27,57—28,1; Mar./Mk 15,42—16,1; Łuk./Łk 23,52—24,1; Jan/J 19,31—20,1. Jaki fakt podkreślają w tych fragmentach tekstu wszyscy czterej autorzy ewan− gelii? Jak świadczy to o sobocie, zwłaszcza w kontekście sporu o to, czy świę− towanie soboty nadal obowiązuje chrześcijan? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Co Jezus uczynił po tym, gdy zawołał: „Wykonało się!” (Jan/J 19,30) na znak, że Jego dzieło odkupienia (w jego ofiarniczej fazie poprzedzającej niebiańskie pośrednictwo) zostało dokonane? Chrystus odpoczął w siódmym dniu. Czy to brzmi znajomo? Gdzie wcześniej mamy do czynienia z taką kolejnością zdarzeń? Oczywiście w 1 Mojż./ Rdz 2,1-3. Po dokonaniu dzieła stworzenia Stwórca odpoczął w siódmym dniu. Teraz, po dokonaniu dzieła odkupienia, Zbawiciel zrobił to samo. W kontekście rzekomego odwodzenia ludzkości przez Chrystusa od świętowania siódmego dnia tygodnia Jego przykład odpoczywania w grobie w dniu sobotnim byłby kolejnym dziwnym sposobem na osiągnięcie takiego celu. Skoro śmierć Jezusa jest pieczęcią nowego przymierza, trudno zrozumieć sposób myślenia tych, którzy wierzą, że nowe przymierze rzekomo wypiera siódmy dzień, sobotę, a przykazanie sobotnie zostało unieważnione przez śmierć Chrystusa. Gdyby przykazanie to zostało unieważnione, dlaczego odpoczywanie w szabat było pierwszą rzeczą, którą Zbawiciel uczynił po tym, jak oddał życie na krzyżu? Tak więc zarówno życie, jak i śmierć Jezusa podkreślają trwałość i znaczenie soboty jako świętego dnia odpoczynku.

58


PIĄTEK — 17 lutego DO DALSZEGO STUDIUM: „Czy Bóg zabrania słońcu świecić w sobotę i powstrzymuje jego życiodajne promienie od ogrzewania ziemi i sprzyjania rozwojowi roślin? Czy cały system wszechświata ma pozostać nieruchomy w tym świętym dniu? Czy Bóg powstrzymuje strumyki od nawadniania pól i lasów i ucisza nieprzerwany ruch przypływu i odpływu morza? Czy pszenica i żyto muszą przerwać swój wzrost, a dojrzewające kiście opóźniać purpurę swych gron? Czy drzewa i kwiaty mają przestać pączkować i kwitnąć w sabat? Gdyby tak być miało, wówczas ludzie straciliby owoce ziemi i błogosławieństwa czyniące życie czymś upragnionym. Natura musi kroczyć według raz nadanego kierunku. Bóg nie może ani na chwilę powstrzymać swej ręki, gdyż wtedy człowiek uległby zagładzie i śmierci. Ludzie także mają w tym dniu pewne prace do wykonania. Potrzeby życiowe muszą być zaspokajane, trzeba troszczyć się o chorych i potrzebujących. Przestrzeganie sabatu nie zwolni od winy, jeśli ktoś odmówi w tym dniu niesienia pomocy cierpiącemu. Dzień świętego Bożego odpoczynku ustanowiony był dla człowieka i zawarty w nim akt miłosierdzia pozostaje w doskonałej harmonii z jego celem. Bóg nie chce, aby istoty stworzone przez Niego znosiły choćby przez chwilę ból, któremu można ulżyć w dniu sobotnim lub w każdym innym” (Życie Jezusa, s. 142-143). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Dzisiaj, z perspektywy czasu, łatwo jest kpić z zatwardziałości i bezduszności przywódców religijnych, którzy atakowali Jezusa z powodu uzdrowień dokonanych w dniu sobotnim. Z pewnością ludzie ci zostaną osądzeni za swe postępowanie. Jednak spróbuj postawić się na ich miejscu. Reguły i przepisy wymyślone przez ludzi były przekazywane od tak dawna, iż przywódcy ci byli pewni, że stanowią one sedno zachowywania soboty. Dlatego też byli przekonani, że Jezus łamie szabat. Co byśmy myśleli dzisiaj, gdyby ktoś twierdził, że ma wielkie światło prawdy, czynił cuda, a jednocześnie — w naszej opinii — przestępował czwarte przykazanie? Jak moglibyśmy zareagować? Czego możemy się nauczyć z tego przykładu, byśmy potrafili oddzielać prawdę od tradycji? Dlaczego nie zawsze jest to łatwe? 2. Rozważcie wspólnie fakt, że Bóg odpoczął po swym dziele stworzenia i po swym dziele odkupienia. Jak powinniśmy rozumieć znaczenie tego niezwykłego faktu? 3. Spróbuj wczuć się w sposób myślenia kogoś, kto wierzy, że cuda dokonywane przez Jezusa w sobotę oznaczały, iż ma On zamiar znieść przykazanie nakazujące zachowywanie tego dnia jako święta. Porównaj to, co Biblia mówi o czynach i słowach Syna Bożego związanych z sobotą, z tym, co — według ciebie — mógłby On czynić i mówić, gdyby naprawdę zamierzał dokonać takiej zmiany. Co Chrystus mógłby uczynić, by zmiana ta była bezdyskusyjna i jednoznaczna? PODSUMOWANIE: Biblia świadczy, że Bóg jest Panem soboty (szabatu), a dzień ten jest Jego znakiem jako Stwórcy i Odkupiciela.

59


POLECAMY

Autor udowadnia, że dieta wegetariańska stanowi pełnowartościowy pokarm chroniący organizm ludzki przed wieloma chorobami cywilizacyjnymi. Książka przedstawia także humanitarne, religijne i ekonomiczne aspekty wegetarianizmu.

www.sklep.znakiczasu.pl

60


Lekcja 8 — 25 lutego

TROSKA O STWORZENIE

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Rzym./Rz 1,25; 2 Piotra/2 P 3,10−14; 1 Mojż./Rdz 2,15; Neh./Ne 13,16−19; Hebr./Hbr. 1,3; Ps./Ps 100,1−5; 1 Mojż./Rdz 1,26−28. TEKST PAMIĘCIOWY: „I wziął Pan Bóg człowieka i osadził go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i strzegł” (1 Mojż./Rdz 2,15). MYŚL PRZEWODNIA: Jak chrześcijanie powinni odnosić się do środowi− ska naturalnego?

Jak my, adwentyści dnia siódmego, powinniśmy podchodzić do zagadnienia troski o środowisko naturalne, skoro wiemy, że ziemia została skażona, ulega degradacji i pewnego dnia zostanie zniszczona — zamieniona w wielkie jezioro ognia: „Żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną” (2 Piotra/2 P 3,10)? Dodając do tego biblijny nakaz dany ludziom w kwestii ich panowania „nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi” (1 Mojż./Rdz 1,26), nie powinno nas dziwić to, że czasami zmagamy się z kwestią naszego stosunku do zagadnienia troski o środowisko naturalne. Jednocześnie, jako szafarze darów Bożych, czy nie zostaliśmy zobowiązani do opiekowania się ziemią? Czyż Pan nie uznał jej za bardzo dobrą, gdy wyszła z Jego rąk? Czy jako lud głoszący przesłanie o Bogu jako Stwórcy (zob. Obj./Ap 14,6-7) nie powinniśmy mieć czegoś do powiedzenia w kwestii tego, jak traktujemy Jego stworzenie? W tym tygodniu spróbujemy się dowiedzieć czegoś więcej o tym, co Biblia mówi na ten temat.

61


Ruch Wyzwolenia Homarów

NIEDZIELA — 19 lutego

Przed laty pewien obrońca środowiska naturalnego wszedł do restauracji, gdzie serwowano owoce morza. W akwarium znajdowało się sześć dużych homarów, które przypuszczalnie miały nie przeżyć do następnego dnia. Klient wybierał, którego z nich chce zjeść i wkrótce martwy homar znajdował się na talerzu w otoczeniu ziemniaków zapiekanych w serze. Obrońca środowiska naturalnego podkradł się do akwarium, chwycił pierwszego homara z brzegu, wrzucił go do torby i uciekł. Następnie w samochodzie umieścił homara w zbiorniku z wodą i pojechał nad ocean. Tam helikopter zabrał go na pełne morze i homar został wrzucony do wody. Człowiek ten nie był osamotniony w swojej walce o homary. Możesz odwiedzić stronę internetową Ruchu Wyzwolenia Homarów, gdzie jest mowa o ratowaniu tych morskich skorupiaków przed zjedzeniem przez ludzi. Strona zawiera nawet zakładkę ze wskazówkami dotyczącymi uwalniania homarów, z której można się dowiedzieć, jak przeprowadzić akcję ratowania homara z restauracji. Troska o środowisko naturalne to jedno, ale wykradanie homarów z restauracji i wywożenie ich helikopterem, by wrzucić je do oceanu, to chyba lekka przesada, nieprawdaż? Prowadzi nas to nieuchronnie do pytania: Jak chrześcijanie, a zwłaszcza adwentyści dnia siódmego, powinni odnosić się do środowiska naturalnego? Odrzucając takie ekstremalne zachowania jak opisane wyzwalanie homarów, jak powinniśmy okazywać troskę o środowisko naturalne? Przecież wiemy, że Jezus wkrótce przyjdzie powtórnie. Wiemy też, że ten świat się skończy, a ziemia skażona przez grzech ulegnie zupełnemu zniszczeniu. Zważywszy nasze zrozumienie eschatologii, jak powinniśmy okazywać troskę o naszą planetę? Przeczytaj 2 Piotra/2 P 3,10−14; Iz./Iz 51,6; 65,17; Obj./Ap 21,1. Co Biblia mówi o ostatecznym przeznaczeniu naszego świata w stanie, w jakim znamy go obecnie? Jak nauka ta powinna wpływać na nasz stosunek do środowiska naturalnego? Czy te dwie kwestie są ze sobą związane? Pismo Święte mówi jednoznacznie, że nasz świat, nasza planeta, nie przetrwa w takim stanie, w jakim znajduje się obecnie. Jest przeznaczona na zniszczenie, a następnie odtworzenie przez Boga jako nowe niebo i nowa ziemia. Choć nie może to być wymówką (jak zauważyliśmy wcześniej) do nadmiernego eksploatowania środowiska, jednocześnie powinno nas to chronić przed traktowaniem przyrody, jakby była bogiem. Ekologiczni ekstremiści wywołują u nas uśmiech politowania, jednakże sami też powinniśmy się strzec, by nie popadać w skrajności. Przeczytaj Rzym./Rz 1,25. Jaką istotną informację powinniśmy wziąć pod uwa− gę, zastanawiając się nad tym, w jaki sposób okazywać troskę o stworzenie?

62


Oświadczenie w sprawie środowiska naturalnego

PONIEDZIAŁEK — 20 lutego

Jak adwentyści dnia siódmego postrzegają kwestię ochrony środowiska naturalnego? Czy dążymy do zachowania równowagi? Poniżej zamieszczamy oficjalne oświadczenie przyjęte przez ogólnoświatowy zjazd Kościoła adwentystycznego w 1995 roku. „Adwentyści dnia siódmego wierzą, że ludzkość została stworzona na podobieństwo Boże, a więc ludzie reprezentują Boga jako Jego szafarze i mają zarządzać środowiskiem naturalnym wiernie i owocnie. Niestety, zepsucie i wyzysk znaczą sposób, w jaki ludzkość odnosi się do tego obowiązku. W coraz większym stopniu ludzie angażują się w megalomański proceder niszczenia zasobów ziemi, prowadzący do szerzenia się nędzy, degradacji środowiska naturalnego i niebezpieczeństwa zmian klimatycznych. Choć zachodzi potrzeba prowadzenia dalszych badań naukowych, to jednak dotychczas zgromadzone dowody świadczą o tym, że wzrost emisji szkodliwych gazów, zanik ochronnego płaszcza ozonowego, gwałtowne niszczenie amerykańskich lasów i tak zwany efekt cieplarniany zagrażają ziemskiemu ekosystemowi. Przyczyną tych problemów w głównej mierze jest egoizm człowieka i jego egocentryczne dążenie do zdobywania coraz większej liczby dóbr oraz stałego zwiększania produkcji, nieograniczonej konsumpcji i uszczuplania nieodnawialnych zasobów naturalnych. Kryzys ekologiczny wynika z ludzkiej chciwości oraz braku właściwego i wiernego szafowania Bożym stworzeniem. Adwentyści dnia siódmego opowiadają się za prostym i zdrowym stylem życia, wolnym od nadmiernej konsumpcji dóbr, bezsensownego gromadzenia bogactw i bezmyślnego produkowania odpadów. Wzywamy do poszanowania stworzenia, powściągliwego korzystania z zasobów naturalnych świata, przewartościowania potrzeb i afirmacji życia” (Oświadczenie w sprawie środowiska naturalnego, w: Oświadczenia, zalecenia i inne dokumenty Generalnej Konferencji Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, Warszawa 2003, s. 34). Przeczytaj 1 Mojż./Rdz 1,1.26; 9,7; Ps./Ps 24,1; 100,1−5; Jak./Jk 5,1−2.4−5; Hebr./Hbr 1,3. Jak wersety te wpływają na nasze zrozumienie powyższego oświadczenia Kościoła? Jako chrześcijanie wierzący w to, że nasz świat oraz życie i zasoby znajdujące się na nim są darami Boga, powinniśmy należeć do awangardy tych, którzy troszczą się o środowisko naturalne. Jeśli ktoś wierzy, że życie na ziemi powstało przypadkiem, w wyniku działania bezdusznych i ślepych sił, może w tym znajdować usprawiedliwienie dla rabunkowej eksploatacji przyrody dla własnych korzyści. Jednak skoro przyjmujemy, że świat został stworzony przez Pana i jest przez Niego podtrzymywany przy życiu, nie mamy innego wyjścia, jak być wiernymi szafarzami naturalnego środowiska. Jak egoizm człowieka wpływa na jego podejście do środowiska natural− nego? Dlaczego niewłaściwa jest wymówka, że czyny i postawy jednego czło− wieka nie mają żadnego znaczenia?

63


Troska o stworzenie

WTOREK — 21 lutego

Kwestia środowiska i troski o stworzenie nie jest szczegółowo i wprost omówiona w Biblii. Oczywiście istnieje szereg szczegółowych zagadnień, do których Pismo Święte się nie odnosi. Jednak raz po raz podaje nam zasady, do których powinniśmy się stosować we wszystkich dziedzinach życia, w tym także w kwestii troski o środowisko naturalne. Zastanów się nad Mat./Mt 22,37−40. W jaki sposób zasady zawarte w tych wersetach wpływają na naszą postawę wobec środowiska naturalnego, zwłasz− cza gdy nadmierne eksploatowanie go może wywierać niekorzystny wpływ na życie innych ludzi?

Już na pierwszych kartach Biblii otrzymujemy wskazówkę, iż ludzkość została powołana do roli szafarzy ziemi danej przez Boga we władanie Adamowi. Choć kontekst jest bardzo szczególny, trudno sobie wyobrazić, by zasada ta się zdezaktualizowała. W 1 Mojż./Rdz 2,15 czytamy: „I wziął Pan Bóg człowieka i osadził go w ogro− dzie Eden, aby go uprawiał i strzegł”. W jaki sposób słowa te świadczą o po− stawie, jaką ludzie mają zachowywać wobec ziemi?

Zwróć uwagę na wzajemną relację zarysowaną w tych słowach. Bóg stworzył piękne środowisko i dał je ludziom w darze. Zauważ, jak człowiek miał się odnosić do tego środowiska. Miał pracować dla jego dobra i strzec go. Słowo przetłumaczone jako strzegł pochodzi od hebrajskiego rdzenia smr, który oznacza czuwać, zachowywać, chronić. Tak więc od samego początku, jeszcze przed upadkiem, Adam został powołany na szafarza środowiska, w którym go umieszczono. Pan nie pozwolił mu eksploatować środowiska ponad miarę z egoistycznych pobudek, do granic możliwości. Przeciwnie, polecił mu pracować dla jego dobra i chronić je. Dlaczego mielibyśmy wierzyć, że zasada ta uległa jakiejkolwiek zmianie? Skoro Adam został powołany do takiej funkcji jeszcze przed upadkiem w grzech, to o ileż ważniejsze jest dobre gospodarowanie zasobami naszego świata po tym, jak został on dotknięty przekleństwem grzechu! Czy świadomie troszczysz się o otaczające cię środowisko naturalne? Czy zależy ci na tym, by je chronić? Czy kwestia zachowania przyrody w możliwie najlepszym stanie jest dla ciebie ważna? Przedstaw swoje odpowiedzi pod− czas lekcji w klasie.

64


Sobota i środowisko naturalne

ŚRODA — 22 lutego

„Kraina umarłych i otchłań są nienasycone; także oczy ludzkie nigdy się nie nasycą” (Przyp./Prz 27,20). Czy prawda zawarta w tym wersecie może być bezpośrednio odnoszona do kwestii troski o środowisko naturalne i niebez− pieczeństwa jego nadmiernej eksploatacji? ................................................................................................................................

Jak czytamy w Oświadczeniu w sprawie środowiska naturalnego, częścią zagadnienia troski o otaczające nas środowisko jest obecnie „egoizm człowieka i jego egocentryczne dążenie do zdobywania coraz większej liczby dóbr oraz stałego zwiększania produkcji, nieograniczonej konsumpcji i uszczuplania nieodnawialnych zasobów naturalnych”. Innymi słowy, ludzie chcą coraz więcej, a jedynym źródłem, z którego mogą to pozyskać, jest ziemia. Jednak zużycie surowców naturalnych jest tylko zewnętrznym skutkiem problemu. Sedno problemu tkwi w nienasyconej ludzkiej chciwości. Kiedy ostatnio słyszałeś kogoś, kto, niezależnie od stopnia zamożności, stwierdził, że nie brakuje mu niczego, a zwłaszcza pieniędzy? Naprzeciw temu problemowi wychodzi Boży dar w postaci soboty. Przeczytaj poniższe wersety odnoszące się do soboty. Choć przeważnie myślimy o nich w innym kontekście, spróbuj pomyśleć o nich w kontekście tego, jak zachowywanie szabatu, przez wstrzymanie się od pracy i pogoni za pie− niędzmi w tym dniu, może realnie wpływać na środowisko naturalne. 2 Mojż./Wj 20,8-11

................................................................................................

Neh./Ne 13,16-19 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Oczywiście sobota dotyczy pamiętania o Bożym dziele stworzenia, co samo w sobie powinno nas skłaniać do refleksji nad tym, jak to stworzenie traktujemy. Ponadto dzień ten odnosi się do odpoczynku od pracy i zarabiania pieniędzy. Zachowując sobotę, świadomie wyłączając siódmy dzień tygodnia z powszedniej rutyny pogoni za pieniędzmi i dobrami materialnymi, nie tylko przypominamy sobie co tydzień, że sensem życia nie jest zarabianie pieniędzy, ale także powstrzymujemy się od czynności, które w nadmiarze mogą prowadzić do szkód w środowisku naturalnym ziemi. Czy świętowanie soboty pomaga ci ograniczyć chciwość i nieopanowane pragnienie posiadania większej ilości dóbr materialnych? Czy ułuda posiada− nia dóbr często kusi cię do lekceważenia szabatu?

65


Panowanie ludzkości

CZWARTEK — 23 lutego

„Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. (...). I błogo− sławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i na− pełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po zie− mi!” (1 Mojż./Rdz 1,26.28). W powyższych dwóch wersetach znajdujemy jedno z najwcześniejszych biblijnych nawiązań do sposobu, w jaki ludzkość ma się odnosić do stworzo− nego świata. Przeczytaj je uważnie i z modlitwą, rozmyślając o nich w kontek− ście troski o stworzenie i naturalne środowisko, a następnie odpowiedz na po− niższe pytania: 1. Czy panowanie ludzkości nad ziemią miało być zupełne?

2. Co oznacza czynienie sobie ziemi poddaną i panowanie nad wszystkim, co się na niej znajduje? Czy te słowa dają ludziom prawo do nadużywa− nia i niszczenia stworzenia?

3. W 1 Mojż./Rdz 1,28 czytamy, że ludzie mieli napełnić ziemię. Jak należy rozumieć te słowa w powiązaniu z tym, jak ludzie powinni traktować ziemię?

Niewątpliwie ludzie zostali powołani do panowania na ziemi, oczywiście w mocy i pod kierownictwem Pana. Fakt, iż słowa te zostały wypowiedziane przed upadkiem ludzi, w świecie wolnym od grzechu, śmierci i cierpienia, powinien nas nauczyć, że cokolwiek oznacza panowanie nad światem, z pewnością nie oznacza ono gwałtownej eksploatacji i rabunkowej gospodarki, gdyż takie zjawiska z pewnością przed upadkiem pierwszych ludzi miały się nie pojawiać. Cokolwiek oznacza panowanie i czynienie sobie ziemi poddaną, z pewnością nie oznacza niszczenia świata. Oczywiście wiele się zmieniło od tamtej pory — upadek, potop, przekleństwo grzechu (zob. 1 Mojż./Rdz 3,17-19) i ogólna degradacja zrobiły swoje. Jednak nie sposób się dopatrzyć w tych słowach czegokolwiek, co usprawiedliwiałoby rabunkową gospodarkę i rujnowanie naszej planety. Można natomiast w nich dostrzec element odpowiedzialności ludzi jako panów świata za troskę o ziemię, którą Bóg stworzył jako bardzo dobrą.

66


PIĄTEK — 24 lutego DO DALSZEGO STUDIUM: „Na początku Bóg objawił się we wszystkich dziełach stworzenia. To Chrystus rozpostarł niebiosa i założył fundamenty ziemi. To Jego dłoń zawiesiła świat w przestworzach i ukształtowała kwiaty polne. On utwierdza »góry mocą swoją (...). Jego jest morze i On je uczynił« (Ps./Ps 65,7; 95,5). To On napełnił ziemię pięknem, a powietrze pieśnią. Na wszystkim, co znajduje się na ziemi, w powietrzu i na niebie, wypisał przesłanie o miłości Ojca. Obecnie grzech splamił doskonałe dzieło Boże, ale to przesłanie napisane Jego ręką pozostało. Jeszcze dziś wszystko, co stworzone, głosi chwałę Jego majestatu. Nie istnieje nic, co żyłoby tylko dla siebie, z wyjątkiem egoistycznego serca człowieka, bowiem każdy ptak unoszący się w powietrzu i każde zwierzę poruszające się po ziemi służą jeszcze życiu innych istot. Nie ma leśnego listka ani źdźbła trawy, które nie spełniałyby swego zadania. Każde drzewo, każdy krzak i każdy liść są źródłem tych elementów życia, bez których nie może istnieć ni człowiek, ni zwierzę. Człowiek zaś i zwierzę z kolei przyczyniają się do życia drzewa, krzewu i liścia. Kwiaty wydają woń i rozpościerają swe piękno ku błogosławieństwu świata. Słońce rozprzestrzenia swe światło ku radości rozlicznych światów. Ocean — źródło wszystkich naszych źródeł, wchłania strumienie z każdego lądu — bierze, by dawać. Mgły wyłaniające się z jego głębi spadają jako deszcze na ziemię, by mogła wydawać plon” (Życie Jezusa, s. 11-12). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Omówcie w klasie swoje odpowiedzi na ostatnie pytania z wtorkowej części lekcji. 2. Jak odpowiedziałbyś komuś, kto twierdzi, że nie trzeba troszczyć się o środowisko naturalne, bo powtórne przyjście Jezusa jest już bardzo bliskie? 3. Jak możemy zachować równowagę w kwestii zrozumienia potrzeby troski o środowisko naturalne oraz unikania skrajnych postaw i działań z tym związanych? Dlaczego ważne jest, byśmy nie angażowali się w takie działania, zwłaszcza te mające podłoże polityczne? 4. Zapoznaj się z kwestią korzyści wynikających z wpływu wegetarianizmu na środowisko naturalne w porównaniu z dietą mięsną. Omów swoje odkrycia w klasie. PODSUMOWANIE: Niewątpliwie nasz świat zmierza ku końcowi — nie będzie istniał na zawsze. Tak, Jezus przyjdzie rychło. Jednak prawda ta nie daje nam prawa do niszczenia ziemi. Jako chrześcijanie powinniśmy troszczyć się o świat stworzony przez Boga i oddany nam pod opiekę.

67


POLECAMY NOWOŚCI Publikacja ta jest dedykowana tym wszystkim, którzy misję stawiają ponad rozważaniami i dysputami teologicznymi. Wychodzi ona naprzeciw dzisiejszym potrzebom Kościoła adwentystycznego i odpowiada m.in. na pytania: Czym jest misja? Jak osobiście przyczynić się do ponownego rozwoju adwentyzmu w Europie? Co dzisiaj oznacza bycie adwentystą? W czym Kościół odnajduje swoją tożsamość? Książka opowiada o życiu znanego i jednocześnie kontrowersyjnego misjonarza w dziejach adwentyzmu. Jej lektura pozwala uświadomić sobie, że dzieło Pańskie rozwija się pomimo wszelkich ludzkich nieudolności i słabości. A to dlatego, że Panem misji jest Bóg, który prowadzi swe dzieło do celu.

Unikalny zapis dziejów zborów, postaci i wydarzeń z bogatej historii Kościoła adwentystycznego na Śląsku. Książka obfituje w ilustracje dokumentujące fakty z życia niefunkcjonujących już dzisiaj przedwojennych zborów.

www.sklep.znakiczasu.pl

68


Lekcja 9 — 3 marca

BIBLIA I HISTORIA

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Ps./Ps 104,1−9; Obj./Ap 1,1−3; 2 Piotra/2 P 1,21; Dan./Dn 2,1−49; Obj./Ap 12,7−17; Rzym./Rz 16,20; 2 Kor./2 Kor 5,17−19. TEKST PAMIĘCIOWY: „Jam jest Alfa i Omega, początek i koniec, mówi Pan, który jest, i który był, i który przyjść ma, on Wszechmogący” (Obj./Ap 1,8 BG). MYŚL PRZEWODNIA: Nasz Bóg działa w historii i przez historię. W historii i przez historię daje nam także potężne argumenty na rzecz wiary.

Czy historia ludzkości jest bezładną serią zdarzeń, czy też zmierza w określonym kierunku, do określonego celu, zgodnie z ustalonym planem? Biblia wyraźnie świadczy, że to drugie stanowisko jest prawdą. Autorzy ksiąg biblijnych byli zdania, że Pan kieruje historią i objawia się w niej. Jednak nie cała historia objawia wolę Boga. Ludzie mają wolność wyboru, więc mogą wybierać także zło, a te wybory wpływają na bieg historii. To, że Najwyższy działa w historii, nie oznacza, że jest za nią w całości odpowiedzialny. Oznacza to jedynie, że pomimo różnych machinacji i zła czynionego przez ludzi Wszechmocny jest obecny i wciąż działa, realizując swoją ostateczną wolę i prowadząc historię do zwycięskiego zakończenia. Chrześcijanie opierający swą wiarę na Piśmie Świętym są zdania, że autorzy ksiąg biblijnych działali w ramach Bożego objawienia i natchnienia, dzięki któremu pisali o najważniejszych wydarzeniach w historii ludzkości. Pan nierzadko dostarczał interpretacji tych wydarzeń, abyśmy mogli dobrze zrozumieć ich znaczenie. W tym tygodniu przyjrzymy się temu, jak Bóg działał w historii i przez historię świata.

69


Przeszłość i przyszłość

NIEDZIELA — 26 lutego

Historii świata naucza się przeważnie jako dziejów ludzkich cywilizacji. Te fakty, które miały największy wpływ na rozwój tychże cywilizacji, przedstawia się jako mające duże znaczenie. Niektórzy twierdzą, że ludzkie sprawy, podobnie jak wszystko w przyrodzie, mają cykliczną naturę i toczą się nieustannie w cyklu narodzin, wzrostu, dojrzałości, zaniku i śmierci, przy czym nie sposób ustalić ich początku i nie zmierzają one do żadnego znaczącego końca. Okrągła tarcza zegara może być zwodnicza. Wskazówki zataczają kręgi, co może sprawiać wrażenie, że czas toczy się po okręgu. Jednak rzeczywistość jest inna. Ludzkie życie biegnie liniowo, a nie w powtarzających się kręgach. Czas według Biblii jest jednokierunkową drogą. Co autorzy ksiąg biblijnych napisali o początku i końcu historii ludzkości? Zob. 1 Mojż./Rdz 1,1; Job/Hi 38,1−7; Ps./Ps 104,1−9; Obj./Ap 1,1−3.19; 21,1−6.

Dzieje ludzkości nie są niekończącą się serią powtarzających się kręgów czasu. Historia miała określony początek i zmierza ku chwalebnej przyszłości. Ludzka historia ma cel. Zazwyczaj nie sposób ustalić końca historii, póki cała się nie wydarzy. Zawsze koniec może nas zaskoczyć, nawet w najlepszej historii. Czy my, uczestniczący w losach tego świata, możemy znać zakończenie jego historii? Otóż znamy je, gdyż Wieczny objawił nam to przez swoich proroków. Gdy mówimy o Bożym objawieniu, musimy pamiętać, że Pan zna przyszłość i wie, jakie decyzje podejmą ludzie, a więc może nam objawić, jaki będzie kres dziejów świata, uwzględniając decyzje, jakie podejmiemy. Jak objawienie to zostało wyjaśnione w Nowym Testamencie? Zob. 2 Pio− tra/2 P 1,21.

Jeśli ufamy Słowu Bożemu i temu, co Biblia sama mówi o sobie, możemy być pewni, że Pan zna zakończenie historii świata i objawił je nam. On jest nie tylko Bogiem przeszłości i teraźniejszości, ale także Panem przyszłości. Możemy być pewni, że przyszłość będzie się rozwijać dokładnie tak, jak On to zapowiedział. Czy łatwo jest przewidzieć przyszłość? Czy często zdarzało ci się pomylić w tego rodzaju przewidywaniach? Dobrą nowiną jest to, iż Najwyższy zna przy− szłość i wie, co się wydarzy. Jak możesz czerpać pociechę ze świadomości, że Bóg miłości wie, co się wydarzy w naszym życiu?

70


Prorocy i historycy

PONIEDZIAŁEK — 27 lutego

W całej Biblii prorocy używają zwrotu słowo Pańskie (lub podobnych, takich jak tak mówi Pan). Krótko mówiąc, wskazują oni, że to Bóg przemawia za ich pośrednictwem, więc powinniśmy te przesłania traktować bardzo poważnie. Jak pojęcie to zostało ukazane w Jer./Jr 1,14−19? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Czytelnik Pisma Świętego może prześledzić bolesny proces historyczny prowadzący do wydania Jerozolimy w ręce Babilończyków, będący spełnieniem Bożych przepowiedni dla Izraelitów. Władcy ludzkości oczywiście rzadko wierzą, że historia jest wypełnieniem proroctw. Sądzą, że to ich decyzje kształtują rzeczywistość społeczeństw i narodów. Wyobrażają sobie, że to oni mają władzę. Jednak Jeremiasz, podobnie jak pozostali prorocy, był innego zdania. Przywódcy Izraela przekonali się, że wydarzenia historyczne prowadzą naród do upadku i wygnania. Księga Jeremiasza jest stanowczym przypomnieniem mocy słowa Bożego wypełniającego się w procesie historii. Dlaczego można powiedzieć, że Izajasz i Nahum świadczyli o tym samym, co Jeremiasz? Zob. Iz./Iz 14,24−27; Nah./Na 1,5−10. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Ta nieskończona moc Boga, widoczna w historii ludzkości, przejawia się także w przyrodzie. Na przykład Psalm 104. opisuje procesy zachodzące w przyrodzie nie jako samoczynne, automatyczne i spontaniczne, ale jako procesy, w które Wszechmocny jest zaangażowany na każdym etapie. Biblia nie przedstawia Boga jako tego, który stworzył świat i pozostawił go samemu sobie, zdanego jedynie na działanie praw przyrody. Owszem, prawa przyrody są częścią procesu, w jakim Pan podtrzymuje istnienie i funkcjonowanie świata, ale zostały one zaplanowane i ustanowione przez Niego. Wielu uczonych twierdzi, że świat powstał w wyniku szeregu złożonych zbiegów okoliczności i że prawdopodobnie w ten sposób się skończy. Według tego poglądu to, co dzieje się teraz, nie ma zbyt wielkiego sensu. Czy mogło− by mieć sens coś, co jest efektem przypadku?

71


2. rozdział Księgi Daniela i Boża opatrzność w historii świata

WTOREK — 28 lutego

Gdyby ludzie nie mieli wolności wyboru, wówczas przepowiadanie przyszłości przez Boga nie byłoby czymś nadzwyczajnym, gdyż działania ludzi byłyby z góry określone. W XVIII wieku pewien ateistyczny filozof doszedł do wniosku, że skoro cały wszechświat, w tym także postępowanie ludzi, jest wstępnie określony prawami przyrody, to teoretycznie ktoś, kto poznałby wszystkie te prawa i umiejscowienie wszystkich cząstek we wszechświecie w danym czasie, mógłby wiedzieć wszystko, co stanie się w przyszłości. Jednak oczywiste jest, że ludzie mają wolność wyboru. Tak właśnie zostaliśmy stworzeni przez Boga. Jako istoty zdolne do miłości musimy posiadać także zdolność wyboru, gdyż miłość nie może być w jakikolwiek sposób wymuszona. Aby uczynić nas zdolnymi do miłowania, Stwórca musiał nas obdarzyć wolnością wyboru. Mądrość Boga jest tak wielka, że przy całej złożoności ludzkich wyborów On doskonale zna przyszłość, bez względu na to, jakie decyzje podejmujemy. Przeczytaj proroctwo zawarte w 2. rozdziale Księgi Daniela. Dlaczego roz− dział ten może być argumentem, a nawet dowodem, że Bóg zna przyszłość, i to z ogromnym wyprzedzeniem? Księga Daniela została napisana ponad dwa i pół tysiąca lat temu. Historia od tamtej pory rozwijała się tak, jak zostało to zapowiedziane przez Pana. Pod wieloma względami proroctwo to jest ważniejsze dla nas obecnie, niż było dla tych, którzy żyli w czasach, gdy zostało ono spisane. Dzisiaj, patrząc wstecz na historię, możemy dostrzec, że imperia światowe powstawały i upadały dokładnie tak, jak zostało to zapowiedziane. Gdybyśmy poznali to proroctwo w czasach Medii i Persji, nie wiedzielibyśmy jeszcze nic o powstaniu i upadku kolejnych imperiów. Dzisiaj, patrząc wstecz, możemy dostrzec znacznie więcej niż starożytni. Dlatego też proroctwo to ma dla nas dużo większe znaczenie i jesteśmy w stanie lepiej je docenić. Zdumiewające jest to, że wobec milionów ludzkich losów, kształtowanych przez tysiące indywidualnych decyzji, Pan dobrze wiedział, co się wydarzy — jakie królestwa pojawią się na scenie dziejów. Wiedział to i wskazał to nam z całkowitą pewnością, a mijające wieki w pełni zweryfikowały prawdziwość tej przepowiedni. Objawiając przyszłość prorokowi Danielowi, Bóg nie mylił się co do po− wstania i upadku Babilonii, Medii i Persji, Grecji i Rzymu, a także rozpadu Im− perium Rzymskiego i powstania szeregu pomniejszych państw, które istnieją obecnie. Patrząc z naszego miejsca w historii, jedynym królestwem, które ma jeszcze powstać, jest wieczne królestwo Boże (zob. Dan./Dn 2,44). Skoro Naj− wyższy nie pomylił się co do wszystkich poprzednich, jakżeż niemądre byłoby nie wierzyć, że przepowiednia ta spełni się do końca!

72


Wielki bój i historia

ŚRODA — 29 lutego

Bez względu na pozorną chaotyczność i brak kierunku historia ludzkości nie rozwija się w próżni. Za jej kulisami toczy się inna historia, dramat zmagań między dwiema przeciwnymi zasadami i dwiema przeciwnymi potęgami. Wielki bój między dobrem a złem jest w gruncie rzeczy tłem i osnową dziejów ludzkości. Jedynie na tym tle możemy właściwie zrozumieć historię świata i jej prawdziwe znaczenie. Jak poniższe wersety pomagają nam zrozumieć sens historii świata? Zob. Obj./Ap 12,7−17; Job/Hi 2,1−2; Iz./Iz 14,12−14; 1 Mojż./Rdz 3,15; Ef./Ef 6,12; Rzym./Rz 16,20.

Szatan jest realną istotą, a więc i walka dobra ze złem jest rzeczywista. Przez ofiarowanie siebie Jezus pokonał diabła i przypieczętował jego przyszłe unicestwienie. „Z bólem i zdumieniem niebo spoglądało na Chrystusa wiszącego na krzyżu (...). Wokoło stali ludzie stworzeni na obraz Boga i cieszyli się, że zniszczyli życie Jego jedynego Syna. Cóż to był za tragiczny widok dla całego wszechświata! (...) Wysłannicy szatana sprzymierzyli się ze złymi ludźmi, aby wmówić ludowi, że Chrystus jest przywódcą grzeszników, i uczynić z Niego obiekt nienawiści. (...). Szatan dostrzegł, że jest zdemaskowany. Jego postępowanie zostało ujawnione wobec nieupadłych aniołów i całego niebiańskiego wszechświata. Objawił się jako morderca przelewający krew Syna Bożego. Tym postępkiem pozbawił sam siebie wszelkiej sympatii u niebieskich istot (...). Ostatnie ogniwo sympatii między szatanem a światem niebios zostało zerwane” (Życie Jezusa, s. 548). Dlaczego diabeł nie został wówczas unicestwiony? „Aniołowie nie rozumieli w pełni rzeczywistej istoty wielkiego zmagania. Musiały zostać objawione zasady toczonej walki, ale i tak ze względu na człowieka istnienie szatana powinno było trwać nadal. Człowiek, podobnie jak aniołowie, powinien sobie uświadomić kontrast istniejący pomiędzy Księciem Światła a księciem ciemności, bowiem tylko od niego zależy wybór, komu zechce służyć” (tamże, s. 548-549). Biblia wskazuje wyraźnie, że wydarzenia na ziemi są powiązane ze znacznie szerszym konfliktem — wielkim bojem między Chrystusem a szatanem. Ten bój jest tłem wszystkiego, co dzieje się na naszym świecie, tak w naszym osobistym życiu, jak i w dziejach ludzkości. Wszystkie zdarzenia wpisują się w szerszą perspektywę wielkiego boju. Dobrą nowiną jest to, że ofiara złożona przez Jezusa przypieczętowała klęskę szatana, a więc walka z pewnością dobiegnie końca, a wraz z nią skończą się cierpienie, przemoc, lęk i niepewność, jakie znaczą los ludzkości od jej zarania aż po kres dni tego świata.

73


Krzyż w historii

CZWARTEK — 1 marca

Czy zastanawiałeś się, jakie wydarzenie dzieli historię świata na dwie ery? Tym wydarzeniem nie jest powstanie jakiegoś imperium, jak należałoby się spodziewać. Nie jest nim też odkrycie nowego kontynentu. Historię świata dzieli na dwie części przyjście na świat Nauczyciela z Galilei, mało znaczącej prowincji rzymskiego imperium. Zważywszy na dużą liczbę Żydów zamordowanych przez Rzymian, życie i śmierć Jego jednego spośród tak wielu nie powinno mieć aż tak wielkiego znaczenia, by rozpoczynać od tego wydarzenia nową erę. A jednak życie i śmierć Jezusa stały się początkiem nowej ery. W kontekście Boga i historii łatwiej nam jest dostrzec znaczenie zbawienia. To właśnie w życiu Chrystusa i Jego śmierci na Golgocie dokonało się to, co nadaje sens historii świata. Ofiara Jezusa mówi nam, że przebaczając nam i przyjmując nas jako swoje dzieci, Bóg otworzył przed nami nową przyszłość, w której nie będzie się za nami ciągnąć ciężar win i bolesnych doświadczeń doczesnego życia. Ciężar ten zostaje z nas zdjęty przez Tego, który „nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie” (Iz./Iz 53,4). Całą prawdę o zbawieniu można wyrazić jednym zdaniem: Bóg anuluje naszą beznadziejnie zdaną na swoje siły historię i zastępuje ją swoją historią. On kładzie kres historii niewoli grzechu w naszym życiu. Dzięki Niemu skazy przeszłości nie będą przywodzone na myśl, by nas oskarżały, męczyły i wystawiały na pośmiewisko. Nasza historia, która potępia każdego z nas, została zastąpiona doskonałą historią Jezusa. Tak więc w Nim znajdujemy nie tylko wyzwolenie z przeszłości, ale także obietnicę wspaniałej przyszłości. Oddając siebie w ofierze za nas, Pan zagwarantował, że bez względu na to, jaka była nasza historia i dzieje świata, czeka nas lepsza, bo chwalebna przyszłość w nowym świecie. Przeczytaj 2 Kor./2 Kor 5,17−19. Co Jezus uczynił dla ludzkości? Dlaczego to wydarzenie zmieniło bieg historii?

Nasze grzechy zostały złożone na Pana, który dobrowolnie umarł za winy ludzkości i w zamian dał nam zbawienie. Obiecane przez Niego kulminacyjne wydarzenie w dziejach tego świata będzie dla nas początkiem wiecznego życia w nowym świecie u Jego boku. Przeznaczenie każdego człowieka jest stawką wielkiego boju. Gdy Jezus przyjdzie powtórnie, losy wszystkich ludzi zostaną rozstrzygnięte. Wówczas spełni się obietnica nowego nieba i nowej ziemi. Skoro przyjąłeś Chrystusa, jak twoja przyszłość teraz, gdy nie ciąży na to− bie potępienie z powodu przeszłości, powinna się różnić od przeszłości, bez względu na to, jak bardzo zasłużyłeś na potępienie?

74


PIĄTEK — 2 marca DO DALSZEGO STUDIUM: „Biblia jest najstarszą, najobszerniejszą i najbardziej dostępną kroniką historii, jaką ludzkość posiada. Biblia pochodzi bezpośrednio ze źródła odwiecznej prawdy i w ciągu wieków Pan strzegł jej pierwotnej czystości. (...). Tylko i wyłącznie w tych kronikach znajdujemy prawdziwy opis pochodzenia człowieka i narodów. Stamtąd czerpiemy wiadomości o dziejach rodzaju ludzkiego; nie są one skalane pychą, właściwą człowiekowi, ani przesądami. Księgi, które omawiają dzieje ludzkości, rozwój narodów, powstanie i upadek imperiów, przypisują je ludzkiej woli. Wydarzenia w dziejach świata wydają się być w dużym stopniu uzależnione od potęgi i ambicji człowieka. W Słowie Bożym natomiast odsłonięto prawdę i widzimy jasno, że poza i ponad sprawami i namiętnościami ludzkimi stoi Nieskończenie Miłosierny, który cierpliwie i w milczeniu przeprowadza swoją wolę. Biblia odkrywa prawdziwą filozofię historii” (Wychowanie, s. 122). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Od wieków filozofowie i teolodzy debatują nad trudnym zagadnieniem ludzkiej wolności wyboru i Bożej znajomości przyszłości. Wielu postrzegało te dwa pojęcia jako wykluczające się wzajemnie. Twierdzili, że albo nie mamy wolności wyboru, albo Najwyższy nie zna całej przyszłości. Dlaczego takie stanowisko jest niewłaściwe? Jakie znajdujemy dowody w Biblii na istnienie ludzkiej wolności wyboru? Czy Pismo Święte dowodzi, że Bóg doskonale zna przyszłość? Prawdą musi być to, że pomimo naszej wolności wyboru Pan dobrze zna przyszłe wydarzenia, zanim one nastąpią. Dlaczego nie ma sprzeczności między Bożą znajomością przyszłości a ludzką wolnością wyboru? 2. Szatan zaciekle atakuje 2. rozdział Księgi Daniela, jako że rozdział ten zawiera niezaprzeczalny dowód istnienia Boga i Jego wszechwiedzy. Jaką mocniejszą podstawę wiary można sobie wyobrazić niż świadectwo tak jednoznacznie osadzone w historii świata? Częściowo ataki te polegają na twierdzeniu, że 2. rozdział Księgi Daniela został napisany ok. 165 r. p.n.e., dawno po tym, jak wiele z przepowiedzianych w nim wydarzeń już należało do przeszłości. Jednak nawet ten fałszywy argument nie może podważyć proroctwa w całości. Jak Daniel mógł tak dokładnie przewidzieć rozpad imperium rzymskiego na narody współczesnej Europy, skoro wydarzenie to nastąpiło po kilku wiekach od roku 165 p.n.e.? Skoro tak niezwykła przepowiednia wymagała nadnaturalnej wiedzy o przyszłości, to dlaczego nie mielibyśmy zaufać proroctwu w tej części, która mówi o czasie jego powstania, zamiast przyjmować pogląd niezgodny z samym proroctwem? Celem późnego datowania Księgi Daniela jest podważenie wiarygodności zawartych w niej proroctw. Jednakże, jak możemy się przekonać, tego rodzaju usiłowania są daremne i jawią się jako nad wyraz żałosne. PODSUMOWANIE: Choć historia świata może się wydawać chaotyczna, Bóg realizuje ponad nią swoje zamierzenia, a dzieje świata dobiegną końca wraz z powtórnym przyjściem Jezusa.

75


POLECAMY

Znakomita pomoc do kazań i wszelkich rozważań na temat radości chrześcijańskiej oraz znoszenia trudności życiowych. Książka napisana w oparciu o List do Filipian, pełna przykładów, sentencji i sporej dawki zdrowego humoru.

www.sklep.znakiczasu.pl

76


DZIEŃ KORESPONDENCYJNEJ SZKOŁY BIBLIJNEJ Lekcja 10 — 10 marca

MODLITWA

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Kol./Kol 4,2; Rzym./Rz 12,12; Mat./Mt 26,34−44; Hebr./Hbr. 11,6; Jak./Jk 4,2; Jan/J 14,15; 1 Tes./1 Tes 4,3. TEKST PAMIĘCIOWY: „W wieczór i rano, i w południe modlić się, i z trzaskiem wołać będę, aż wysłucha głos mój” (Ps./Ps 55,18 BG). MYŚL PRZEWODNIA: W Biblii Pan wielokrotnie wzywa nas do modlitwy, gdyż modlitwa jest ważną częścią naszej więzi z Nim.

Ellen G. White tak napisała o modlitwie: „Nasz niebiański Ojciec czeka, aby zesłać nam pełnię swoich błogosławieństw. Jest naszym przywilejem czerpać obficie ze źródła bezgranicznej miłości. Jakżeż to dziwne, że tak mało się modlimy. Bóg jest gotowy i chętny wysłuchać szczere modlitwy najmniej znaczącego ze swoich dzieci, a mimo to tak niechętnie przedstawiamy Panu nasze potrzeby. Cóż mogą myśleć aniołowie o biednych, bezradnych i poddanych pokusom istotach ludzkich, które tak niewiele się modlą i które mają tak małą wiarę, podczas gdy Boże serce przepełnione miłością tęskni do nich i jest gotowe dać im więcej, niż mogą pojąć lub prosić? Aniołowie z przyjemnością kłaniają się Panu i uwielbiają być blisko Niego. Uważają wspólnotę z Nim za największą radość, lecz ziemskie dzieci, tak bardzo potrzebujące pomocy, którą może dać tylko Bóg, zdają się zadowalać życiem bez światła Jego Ducha i bez Jego obecności” (Pokój, za którym tęsknisz, s. 76). Trudno cokolwiek do tego dodać, nieprawdaż?

77


Moc modlitwy

NIEDZIELA — 4 marca

Pewnego dnia młody człowiek otrzymał list od byłego współpracownika, który kilka lat wcześniej odszedł na emeryturę. Ci dwaj, delikatnie mówiąc, nie dogadywali się. Starszy od początku bardzo źle traktował młodszego. Niemniej młody człowiek otworzył list i zaczął czytać. Przeczytał między innymi takie słowa: „Wiesz, że nie rozumiem, jak działa modlitwa, przynajmniej z intelektualnego punktu widzenia. Jednak wiem, że nakazano nam modlić się, więc od kilku tygodni, gdy się modlę, czuję silne przekonanie, że w przeszłości niewłaściwie cię traktowałem. Wiem, że nie miałem wtedy racji. Postępowałem w niechrześcijański sposób i bardzo źle świadczyłem o mojej wierze. Wiem, że powinienem zrobić to już dawno, dlatego teraz szczerze cię za to wszystko przepraszam. Bez względu na to, jak niegodny jestem, proszę Chrystusa o przebaczenie tego, co zrobiłem, i proszę także ciebie o przebaczenie”. Zacytowane słowa są doskonałym przykładem mocy modlitwy. Nie jest ona po to, żeby skłonić Boga do przenoszenia gór, choć i tak może się zdarzyć. Zamiast tego może spowodować coś jeszcze bardziej nadzwyczajnego — zmienić serce człowieka. Jak napisał ów starszy człowiek, modlitwa nie zawsze jest łatwa do zrozumienia. Dlaczego mielibyśmy prosić Boga o coś, o czym On dobrze wie, zanim Go o to poprosimy? Czy nasze modlitwy naprawdę mogą wpływać na to, co zrobi Pan, nasz Stwórca? Czy rozumiemy, jak działa modlitwa, czy nie, jedno jest pewne — bez modlitwy nasza więź z Bogiem jest skazana na niepowodzenie. Przeczytaj Mat./Mt 26,41; Łuk./Łk 18,1; 1 Tym./1 Tm 2,8; 1 Tes./1 Tes 5,17; 1 Piotra/1 P 4,7; Kol./Kol 4,2; Rzym./Rz 12,12. Jaka główna myśl zawarta jest w tych wersetach? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Niewątpliwie jako chrześcijanie zostaliśmy wezwani, by się modlić, i to jak najczęściej. To, że nie rozumiemy do końca, jak działa modlitwa, praktycznie nie ma znaczenia. Większość z nas nie rozumie do końca nawet najprostszych zjawisk i procesów życiowych. Gdybyśmy czekali, aż zrozumiemy wszystko, co dotyczy naszej wiary, wówczas nie potrzebowalibyśmy wiary. Z samej natury wiary wynika, że są rzeczy, które wykraczają poza granice naszego pojmowania. Ci, którzy modlą się systematycznie i żarliwie, zgodnie z wolą Bożą, mogą zaświadczyć, że modlitwa może zmieniać życie ludzi. Jak rozumiesz modlitwę? Jak wpływała i wpływa ona na twoje życie? Gdzie byłbyś w swoim chrześcijańskim życiu, gdyby nie modlitwa?

78


Modlący się Mesjasz

PONIEDZIAŁEK — 5 marca

Czego poniższe wersety uczą nas o postawie Jezusa wobec modlitwy? Jaki jest ich kontekst? Łuk./Łk 3,21-22

.....................................................................................................

................................................................................................................................

Łuk./Łk 9,28-29

.....................................................................................................

................................................................................................................................

Łuk./Łk 6,12-13

.....................................................................................................

................................................................................................................................

Hebr./Hbr 5,7

........................................................................................................

................................................................................................................................

Mat./Mt 14,23

........................................................................................................

................................................................................................................................

Łuk./Łk 22,31-32 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ................................................................................................................................

Mat./Mt 26,34-44 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ................................................................................................................................

Jezus, nienaganny Syn Boży, jedyny bezgrzeszny i niewinny człowiek, który zawsze żył w doskonałej harmonii z wolą Ojca, najwyraźniej przywiązywał wielką wagę do modlitwy. Przykładem Jego modlitwy jest ta zapisana w 17. rozdziale Ewangelii Jana. Skoro nasz Mistrz musiał się modlić, by sprostać czekającym Go wyzwaniom, o ileż bardziej my potrzebujemy modlitwy! Przykład modlitwy Chrystusa wyraźnie uzmysławia, jak ważną rolę odgrywa ona w naszej więzi z Bogiem. Trudno sobie wyobrazić, by ktokolwiek mógł mieć więź z Najwyższym bez modlitwy. Jeśli łączność jest ważna dla zachowania więzi z ludźmi, tym bardziej jest niezbędna w więzi z Bogiem. Jezus jest naszym wzorem także w tej kwestii. Do nas należy dokonanie wyboru i podążanie za Jego przykładem. Czy jesteś wytrwały w modlitwie? Czy łatwo rozpraszasz się w czasie mo− dlitwy? Czy modlisz się regularnie, czy tylko w potrzebie? Jak możesz uczynić modlitwę codziennym elementem twojej więzi z Panem?

79


Modlitwa wiary

WTOREK — 6 marca

„Bez wiary nie można podobać się Bogu; albowiem ten, co przystępuje do Boga, wierzyć musi, że jest Bóg, a że nagrodę daje tym, którzy go szukają” (Hebr./Hbr 11,6 BG). Jakich ważnych zasad uczy nas ten werset? Czego wyma− ga modlitwa i co to oznacza dla nas? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

W pewnym sensie modlitwa jest przyjściem do Boga i otwarciem się przed Nim. Modlimy się nie po to, by On dowiedział się, czego potrzebujemy. Przecież Jezus powiedział w kontekście modlitwy, że „wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie” (Mat./Mt 6,8). Modlimy się, bo modlitwa jest sposobem umacniania naszej wiary w Pana. Przez modlitwę nasza wiara staje się silniejsza, bardziej realna i praktyczna. Któż z nas nie doświadczył tego, że żarliwa i wytrwała modlitwa zanoszona do Boga w poczuciu zależności i potrzeby wzmacnia wiarę i pogłębia więź z Najwyższym! Modlitwa jest sposobem na wyzbycie się egoizmu. Jest sposobem na umieranie dla grzechu. Jest sposobem na trwanie w osobistej łączności z Bogiem. To sposób, by pamiętać, że nie należymy sami do siebie, ale zostaliśmy nabyci za wielką cenę, a pozostawieni sami sobie słabniemy i obumieramy w świecie pełnym sił, które miażdżą i wdeptują nas w proch. Tak często słyszymy o poszukiwaniu Pana w modlitwie. Co oznacza to wy− rażenie dla ciebie? Zob. Dan./Dn 9,3−4; Zach./Za 8,21. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Każda modlitwa jest w istotnym stopniu wyrazem wiary. Kto może zobaczyć, jak jego modlitwy docierają do nieba? Kto z nas widzi to, że Bóg je przyjmuje? Często modlimy się, nie widząc natychmiastowych rezultatów, ale w wierze nie ustajemy, wiedząc, że Pan słyszy i odpowie w najlepszy możliwy sposób. Modlitwa jest aktem wiary, przez który sięgamy poza to, co widzimy lub czujemy, a nawet ponad to, co w pełni możemy zrozumieć. Czy twoje modlitwy są rutynowe i automatyczne, czy też głębokie i ser− deczne? Jak możesz dążyć od formalizmu w modlitwie do autentyzmu i pełni zaangażowania?

80


Bo nie prosicie

ŚRODA — 7 marca

Jednym z często zadawanych pytań w związku z modlitwą jest: Czy moje modlitwy naprawdę mogą poruszyć Boga, by uczynił coś, czego w przeciwnym razie nie uczyniłby? Jest to logiczne pytanie. By na nie odpowiedzieć, musimy sięgnąć do Pisma Świętego i dowiedzieć się, co Biblia mówi na ten temat. Przeczytaj Jak./Jk 4,2; Łuk./Łk 11,9−10; Jak./Jk 5,16−18. Co wersety te mówią o powiązaniu naszych modlitw z Bożymi działaniami?

W jakkolwiek istotnym stopniu modlitwa nas zmienia, wpływając na naszą więź z Bogiem i bliźnimi, Biblia wyraźnie mówi, że nasze modlitwy wpływają także na działania Pana. Gdy prosimy, On odpowiada — w taki czy inny sposób. Przeczytaj 1 Mojż./Rdz 18,22−33. Jaki przykład działania tej zasady widzi− my w tym zdarzeniu?

Bez względu na filozoficzne trudności związane ze zrozumieniem tej prawdy, Bóg odpowiada na modlitwy ludzi. On obiecał, że tak będzie, a na Jego obietnicach możemy polegać. Jeśli „ukorzy się mój lud, który jest nazwany moim imieniem, i będą się modlić, i szukać mojego oblicza, i odwrócą się od swoich złych dróg, to Ja wysłucham z niebios, i odpuszczę ich grzechy i ich ziemię uzdrowię” (2 Kron./ 2 Krn 7,14). Czego obietnica ta uczy nas o modlitwie?

Zwróćmy uwagę, że Bóg nie uzdrowi ich kraju tylko dlatego, że proszą. Zostali oni wezwani do modlitwy, ale modlitwa jest tylko jednym z elementów ogólnego ożywienia duchowego. Przypuszczalnie jednym z najlepszych przykładów tej zasady jest ten werset: „Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości” (1 Jana/J 1,9). Widzimy tu mocne powiązanie między modlitwą (w tym przypadku wyznaniem grzechów), a Bożym działaniem w naszym życiu. Gdy wyznajemy nasze grzechy, Pan je przebacza, a w wyniku tego oczyszcza nas także od wszelkiej nieprawości. Werset ten wyraźnie wskazuje, że jeśli nie będziemy się modlić i jeśli nie wyznamy naszych grzechów, Bóg nam nie przebaczy. Niewątpliwie w takich przypadkach Zbawiciel działa w odpowiedzi na nasze modlitwy.

81


Spełnienie warunków

CZWARTEK — 8 marca

Wyobraź sobie kogoś, kto udaje się do restauracji, zjada duży posiłek pełen tłuszczu i popija go kilkoma szklankami słodkiego gazowanego napoju. Na deser zjada dużą porcję czekoladowych lodów z lepkim syropem. Wieczorem przed snem (po sutej kolacji) klęczy przy łóżku i modli się. Swoją modlitwę kończy słowami: — …i proszę Cię, Panie, pomóż mi schudnąć... Czy zauważasz jakąś niespójność w postępowaniu tego człowieka? Owszem, możemy oczekiwać, że Bóg odpowie na nasze modlitwy, ale są też rzeczy, które zależą od nas, od naszych wyborów. Dlatego mówi się, że powinniśmy żyć zgodnie z naszymi modlitwami — musimy czynić wszystko, co w naszej mocy, by nasze modlitwy się spełniły. Nie jest to ani przejaw ateistycznego humanizmu, ani braku wiary. Przeciwnie, jest to część życia wiary. „Jeśli pielęgnujemy w naszych sercach niegodziwość i jeśli świadomie trwamy w grzechu, Pan nas nie wysłucha, lecz modlitwa skruszonej duszy zawsze spotyka się z przyjęciem. Gdy zostaną naprawione wszystkie świadomie dokonane krzywdy, możemy wierzyć, że Bóg odpowie na nasze modlitwy. Nasze własne zasługi nigdy nie wyjednają nam przychylności Pana. Tylko zasługi Jezusa nas zbawią i tylko Jego krew nas oczyści, ale naszym zadaniem jest spełnienie warunków akceptacji” (Pokój, za którym tęsknisz, s. 77). Ellen G. White nie twierdziła, że musimy być doskonali, aby nasze modlitwy zostały wysłuchane. Wyraźnie świadczyła, że nasza akceptacja u Boga nie jest oparta na nas samych czy na naszych zasługach, a jedynie na zasługach Chrystusa dokonanych dla nas. Mówiła, że musimy trwać w postawie wiary, pokory i uległości wobec woli Boga, aby mógł On działać w naszym życiu. Jak wymienione poniżej wersety pomagają nam zrozumieć, co znaczy speł− nienie warunków? Zob. Hebr./Hbr. 10,38; 5 Mojż./Pwt 4,29; Łuk./Łk 9,23; Jan/ J 14,15; 1 Tes./1 Tes 4,3. ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Być może ze wszystkich warunków skutecznej modlitwy najważniejszym jest nasze poczucie potrzeby, świadomość bezradności, grzeszności i niezbędności łaski — świadomość, iż nasza jedyna nadzieja jest w Panu, który tak wiele dla nas uczynił. Arogancja, pewność siebie i egotyzm to przepis na duchowy upadek. O co często się modlisz? Gdy się modlisz, zadaj sobie pytanie: Co mogę zmienić w moim życiu, by umożliwić spełnienie tego, o co proszę?

82


PIĄTEK — 9 marca DO DALSZEGO STUDIUM: „Modlitwa jest oddechem duszy. Jest tajemnicą duchowej mocy. Żadne inne środki łaski nie mogą jej zastąpić, a zdrowie duchowe jest od niej uzależnione. Modlitwa sprawia, że serce pozostaje w bliskim kontakcie ze Źródłem Życia oraz wzmacnia ścięgna i mięśnie doświadczenia religijnego” (Słudzy ewangelii, s. 171). „Nawet jeśli nie otrzymujemy dokładnie tego, o co prosimy, i w czasie, w którym o to prosimy, wciąż powinniśmy wierzyć, że nasz Pan nas wysłuchuje i że odpowie na nasze modlitwy. Jesteśmy istotami tak błądzącymi i tak krótkowzrocznymi, że czasami prosimy o rzeczy, które nie byłyby dla nas błogosławieństwem, i nasz niebiański Ojciec w swojej miłości odpowiada na nasze modlitwy, dając nam to, co będzie dla nas najwyższym dobrem. Sami pragnęlibyśmy tego, gdybyśmy wzrokiem oświeconym przez Boga mogli widzieć rzeczy takimi, jakimi są naprawdę. Gdy wydaje się nam, że nasze modlitwy są niewysłuchane, powinniśmy trzymać się obietnicy, ponieważ czas odpowiedzi na pewno nadejdzie i otrzymamy błogosławieństwo najbardziej nam potrzebne. Jednak twierdzenie, że sposób udzielenia odpowiedzi będzie taki, jaki sobie życzymy, i że otrzymamy dokładnie to, o co prosimy, jest zarozumiałością. Bóg jest zbyt mądry, aby błądzić, i zbyt dobry, aby odmówić czegokolwiek dobrego tym, którzy żyją prostolinijnie. Zatem nie obawiaj się Mu zaufać, choćbyś nawet nie widział natychmiastowej odpowiedzi na swoje modlitwy” (Pokój, za którym tęsknisz, s. 77-78). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Co odpowiedziałbyś komuś, kto zapytuje: Po co się modlić, skoro Bóg i tak wie wszystko z wyprzedzeniem? 2. Kto z nas czasami nie zmagał się z kwestią odpowiedzi na modlitwy? Na przykład, gdy ktoś modli się, by w czasie podróży nie zepsuł mu się samochód i gdy samochód się nie psuje, przypisuje to wysłuchanej modlitwie. I dobrze. Ale co powiedziałbyś komuś, kto modlił się, by jego dziecko nie zmarło, a jednak ono zmarło. Jak możemy to zrozumieć? Czy możemy? 3. Jaką rolę odgrywa Duch Święty w naszych modlitwach? 4. Wyobraź sobie, że ktoś przychodzi do ciebie i mówi: Czy możesz mnie nauczyć modlić się? Jak powinienem się modlić? Dlaczego powinienem się modlić? Czego powinienem oczekiwać, gdy się modlę, a czego nie powinienem oczekiwać? Jak odpowiedziałbyś na te pytania? PODSUMOWANIE: Niewątpliwie jest wiele aspektów modlitwy, których nie rozumiemy. Ale ci, którzy się modlą, jedno wiedzą na pewno — modlitwa zmieni twoje życie, i to na dobre.

83


POLECAMY

Zbiór najlepszych rad i zachęt dla młodych ludzi. To prawdziwa inspiracja do doskonalenia chrześcijańskiego charakteru, który nie ugnie się przed najtrudniejszymi wyzwaniami życia. Cena 25 zł (miękka okładka), 30 zł (twarda okładka).

www.sklep.znakiczasu.pl

84


ROZPOCZĘCIE TYGODNIA MŁODZIEŻY Lekcja 11 — 17 marca

BÓG JAKO ARTYSTA

STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: Iz./Iz 64,5−8; Ps./Ps 51,12; Hebr./Hbr 8,1−5; 1 Kron./1 Krn 23,5; Rzym./Rz 11,33−36; Dz./Dz 9,1−22. TEKST PAMIĘCIOWY: „O jedno prosiłem Pana, o to zabiegam: Abym mógł mieszkać w domu Pana przez wszystkie dni życia mego, by oglądać piękno Pana” (Ps./Ps 27,4). MYŚL PRZEWODNIA: Bóg jako artysta? Co to znaczy? Co to znaczy dla nas?

Jak dotąd przyglądaliśmy się różnym aspektom Boga — Trójcy, Jego świętości oraz Jego roli Odkupiciela. Jednak jest w Piśmie Świętym obraz Pana, na który rzadko zwracamy uwagę, a mianowicie Bóg jako artysta. Wielu ludzi twierdzi, że nie interesuje ich sztuka. Wielu chrześcijan wie bardzo niewiele o sztuce. Owszem, wiedzą, co im się podoba, a co nie, ale to zaledwie wiedza o własnych gustach. Inni zauważają, że sztuka istnieje, ale nigdy nie przywiązują do niej żadnej wartości ani wagi. Chrześcijaństwo nierzadko okazywało obojętność wobec sztuki. Czasami sztuka była potępiana jako niereligijna i zła. Innymi razy podziw dla piękna przeradzał się w świecką „religię” z fanatycznymi wyznawcami. Wielu ludzi pisało o chrześcijaństwie, ale niewielu próbowało pojęcie piękna przedstawić jako jedną z ważnych chrześcijańskich nauk. „Piękno jest prawdą, a prawda pięknem” — napisał poeta John Keats. Choć Keats znacznie przesadził w tym stwierdzeniu, Bóg z pewnością jest Prawdą, a Prawda jest piękna. Samo stworzenie świadczy o tym, że Pan jest artystą i miłośnikiem prawdziwego piękna.

85


Bóg jako garncarz

NIEDZIELA — 11 marca

„Teraz, Panie, Ty jesteś naszym Ojcem, my jesteśmy gliną, a Ty naszym Stwórcą i wszyscyśmy dziełem twoich rąk!” (Iz./Iz 64,8). Kiedy Biblia po raz pierwszy przedstawia Boga jako umiejętnie kształtują− cego „glinę”? Zob. 1 Mojż./Rdz 1,26−27.31; 2,7.

Pismo Święte rozpoczyna się stworzeniem przez Pana pierwszych ludzi z prochu ziemi. Hebrajskie słowo oznaczające człowieka, adam, jest ściśle związane z innym hebrajskim słowem oznaczającym grunt, adamah. Ten związek językowy podkreśla zdumiewającą prawdę o Bogu jako artyście — garncarzu. On ukształtował nas z prochu ziemi. Trudno sobie wyobrazić, jak istota ludzka, złożona z krwi i kości, skóry i nerwów oraz wszystkich skomplikowanych organów ciała, mogła zostać ukształtowana z prochu ziemi. Nasze istnienie jest cudem daleko wykraczającym poza ludzkie pojmowanie. Choć w pewnym sensie obraz garncarza jest trafny, gdyż Pan użył gliny, by nas ukształtować, to jednak trudno zdefiniować słowami Jego twórczą potęgę i artyzm (podobnie jak i inne przejawy mocy i działania Boga). Przecież żaden garncarz nie potrafi ulepić niczego, co zamieni się w żywą, oddychającą i myślącą istotę! Przeczytaj Jer./Jr 18,3−10; Iz./Iz 64,5−8; Ps./Ps 51,12. Jak wyobrażenie Boga jako garncarza jest przedstawione w tych wersetach? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Wśród koncepcji objawionych w tych wersetach znajduje się obraz tego, jak bezradni jesteśmy wobec mocy Boga. W pewnym sensie jesteśmy jak glina w rękach garncarza i to od garncarza, a nie od gliny, zależy wszystko. Pan działa, by odtworzyć w nas podobieństwo do Niego. Jakkolwiek Bóg z pewnością troszczy się o fizyczne stworzenie, znacznie ważniejsze dla Niego jest piękno tego, co może dokonać w nas. Mamy się poddać Jemu, umrzeć dla egoizmu i współdziałać z Panem, który stara się odtworzyć i odrodzić nas, by w możliwie największym stopniu przywrócić w nas pierwotne duchowe i moralne piękno, jakie niegdyś posiadaliśmy. Oczywiście zewnętrzne piękno może być urzekające, ale tym, co naprawdę się liczy, jest piękno wewnętrzne. Rosyjski pisarz Fiodor Dostojewski stworzył fikcyjną postać, która według autora miała piękną duszę. Z czym kojarzy ci się pojęcie pięknej duszy i co w tobie jest zgodne z tym ideałem, a co nie?

86


Bóg jako architekt

PONIEDZIAŁEK — 12 marca

Gdy Bóg w dramatycznych okolicznościach wyzwolił Izraelitów z niewoli egipskiej, przyprowadził ich pod górę Synaj. Tam związał ich ze sobą świętym przymierzem. Jak piękno przejawiało się wśród różnych przepisów, które Jah− we przekazał tam Izraelitom? Zob. 2 Mojż./Wj 25,1−9.

Pierwsza część Księgi Wyjścia opisuje cudowne wyzwolenie Izraelitów z Egiptu. Druga połowa księgi mówi o zagadnieniach, z którymi ściśle wiąże się piękno. Boże polecenia zawarte w 2 Mojż./Wj 25,1-9 zostają rozwinięte w 2 Mojż./Wj 25,10—31,11 w dokładnym opisie namiotu zgromadzenia, jego sprzętów i stroju kapłanów. Od 2 Mojż./Wj 35,1 do końca księgi (zob. 2 Mojż./Wj 40,38) znajduje się szczegółowy opis wykonania tego planu. Opis ten obejmuje także szczegóły świadczące o artyzmie, z jakim wykonany był namiot zgromadzenia. Ten zbiór szczegółów nie jest ulubioną lekturą większości współczesnych chrześcijan. Jednak Bóg z wielką starannością nie tylko przekazał je Izraelitom wyzwolonym z niewoli, ale także natchnął Mojżesza, by zawarł je w biblijnym przekazie. W pierwszych pięciu księgach Biblii niemal pięćdziesiąt rozdziałów jest poświęconych Bożym szczegółowym wskazówkom dotyczącym budowy pięknego przybytku. Jahwe dostarczył nie tylko planu architektonicznego, ale zadbał także o szczegóły wyposażenia świątyni. Znaczący jest fakt, że na górze Synaj Pan podał nie tylko dziesięć przykazań — pouczenia dotyczące posłuszeństwa w przymierzu — ale także szczegółowe wskazówki dotyczące budowy i wyposażenia świątyni, której wykonanie wymagało wszechstronnych uzdolnień artystycznych. Bóg był architektem świątyni i On także natchnął artystów, którzy wykonali ją w najdrobniejszych szczegółach, także jeżeli chodzi o dekoracje. Nic nie zostało pozostawione ludzkiej inwencji. W pierwszych pięciu księgach Biblii plany i budowa świątyni zajmują więcej miejsca niż jakikolwiek inny temat. Na czym wzorowana była ziemska świątynia i jak świadczy to o Bożym umiłowaniu piękna? Zob. 2 Mojż./Wj 25,9; Hebr./Hbr 8,1−5.

Jeśli ziemska świątynia była tylko cieniem niebiańskiej, trudno nam sobie wyobrazić piękno prawdziwej świątyni, którą zbudował sam Pan. Jak myślisz, dlaczego ważne było, by świątynia była tak piękna? Być może dlatego, by dać ludziom możliwość podziwiania potęgi i wspaniałości Boga. Być może dlatego, by wobec takiej wspaniałości mogli lepiej odczuć swoje duchowe braki. Jak zrozumienie chwały świątyni pomaga nam lepiej pojąć cha− rakter Najwyższego w porównaniu z naszą przyziemnością i grzesznością?

87


Bóg jako muzyk

WTOREK — 13 marca

„…cztery tysiące na odźwiernych, a cztery tysiące na chórzystów dla Pa− na przy wtórze instrumentów, które kazał sporządzić w celu śpiewania hym− nów pochwalnych” (1 Kron./1 Krn 23,5). Spróbuj sobie wyobrazić tę scenę — cztery tysiące osób grających na instrumentach na chwałę Pana! To musiało być niezwykłe nabożeństwo! Wyraz Bożego artyzmu nie ogranicza się do sztuki wizualnej. W Piśmie Świętym dowiadujemy się, że nie tylko świątynia izraelska powstała zgodnie z instrukcjami Jahwe, ale także nabożeństwo Izraelitów było inspirowane przez Niego. Bóg jako miłośnik piękna jest także miłośnikiem pięknej muzyki. Jak Dawid opisał komponowanie psalmów, które Izraelici śpiewali w ra− mach nabożeństwa? Zob. 2 Sam./2 Sm 23,1−2. Dawid wiedział, że to Pan natchnął go do napisania nabożnych pieśni. Choć nie znaczy to, że Bóg jest autorem słów czy melodii, jasne jest, że Pan troszczył się o to, jaka muzyka będzie towarzyszyć nabożeństwu. W przeciwnym razie jaki byłby cel natchnienia? Przeczytaj 2 Kron./2 Krn 29,25. Co mówi ten werset o roli Pana w powsta− waniu muzyki, która towarzyszyła nabożeństwu Izraelitów? W Starym Testamencie, gdy opisywane jest nabożeństwo w świątyni, muzyka jest jednym z jego imponujących elementów. Wyobraź sobie atmosferę nabożeństwa opisanego w 1 Kron./1 Krn 23,5. Cztery tysiące instrumentalistów! Jakkolwiek brzmiała ta muzyka, z pewnością nie była nużąca ani pozbawiona emocji! Można dyskutować, w jakim stopniu należałoby się spodziewać wymiaru estetycznego w ramach nabożeństwa i w jakim stopniu na przestrzeni dziejów wszystkie narody przejawiały taki wymiar w nabożeństwie ku czci swoich bogów. Jednak jedynie Izraelici mogli być pewni, że sam Bóg zaplanował każdy aspekt ich nabożeństwa, w tym budowę i wyposażenie świątyni, szaty kapłanów i poszczególne elementy nabożeństwa. Nie ma wątpliwości, że artystyczny projekt świątyni został podany w Słowie Bożym. Tak więc każdy, kto odrzuca znaczenie wymiaru estetycznego lub twierdzi, że artystyczne powołanie nie jest odpowiednie dla chrześcijanina, czyni to wbrew wyraźnemu świadectwu Pisma Świętego. Choć nie wiemy, jak brzmiała muzyka, która towarzyszyła nabożeństwu Izraelitów, z pewnością była piękna i podniosła, tak iż kierowała serca i my− śli ku Bogu. Jaka jest dzisiaj muzyka w naszych zborach? Jak możemy się upewnić, że spełnia ona taką samą funkcję — podnosi nas ku Panu, zamiast popychać w odwrotnym kierunku?

88


Bóg jako autor

ŚRODA — 14 marca

Bibliści są pod ogromnym wrażeniem niesamowitej literackiej jakości Pisma Świętego. W wielu świeckich uczelniach wykłada się Biblię jako dzieło literackie. Pismo Święte jest tam studiowane nie dlatego, że jest słowem Bożym, ale ze względu na swoje literackie walory. Jako chrześcijanie cieszymy się nie tylko błogosławieństwem literackiego piękna Pisma Świętego, ale przede wszystkim prawdą o Bogu objawioną w Biblii. Niewątpliwie artystyczna struktura narracji i poezji, powstała pod wpływem Ducha Świętego (choć napisana zgodnie z doborem słów dokonanym przez samych autorów ksiąg biblijnych), w znacznym stopniu pomaga nam w zrozumieniu prawd zawartych w Piśmie Świętym. Na przykład apostoł Paweł w swoich mocnych teologicznych wywodach raz po raz używa środków artystycznego wyrazu. W pierwszych jedenastu rozdziałach Listu do Rzymian Paweł zawarł spójny wykład ewangelii. Przejrzyj te rozdziały i zwróć uwagę, jak apostoł połączył w nich poszczególne wątki. Przeczytaj Rzym./Rz 11,33−36. Co Paweł powiedział w tym fragmencie listu po tym wszystkim, co napisał wcześniej? Jak alpinista, który osiągnął szczyt wysokiej góry, apostoł — po tym, jak roztoczył szeroką panoramę historii zbawienia — teraz wznosi okrzyk uwielbienia. Zanim przejdzie do wymienienia praktycznych wniosków wynikających z ewangelii, oddaje cześć Panu. Paweł kilka razy w swoich listach przejawia ten subtelny literacki rytm — głębokie teologiczne wywody przeplata chwałą dla Boga, a następnie kończy księgę praktycznymi radami. Apokalipsa Jana również jest wypełniona imponującą mozaiką środków literackich, przez które Bóg wymownie ukazuje historię zbawienia. Znaczna część tekstu tej księgi składa się z cytatów ze Starego Testamentu. Czytelnik ma do czynienia z niezwykle złożonym wzorem słów, zdań i wątków zapożyczonych od innych autorów ksiąg biblijnych i wplecionych w zupełnie nową tkaninę. Ta ostatnia księga Biblii stylem znacząco różni się od listów Pawła i czterech ewangelii. Zdumiewa niesamowitą estetyką starannie osnutą wokół siedmiu scen niebiańskiej świątyni, z których każda daje nam wgląd w to, co dzieje się w niebie. Apokalipsa Jana jest niezwykła pod względem estetyki. Bóg mógł przekazać przez Jana standardowy historyczny dokument ukazujący bieg historii zbawienia. Zamiast tego otrzymaliśmy arcydzieło literackie przedstawiające wielki bój między Chrystusem a szatanem, poszerzające apokaliptyczne objawienie zawarte w Księdze Daniela i Księdze Ezechiela. Wyobraź sobie czytanie Biblii jedynie jako dzieła literackiego. To dopiero pomyłka! Jak świadczy to o tym, że można mieć prawdę przed oczami, a jed− nak jej nie dostrzegać?

89


Bóg jako rzeźbiarz

CZWARTEK — 15 marca

Bóg jest także rzeźbiarzem, ale nie ogranicza się do granitu czy marmuru. On rzeźbi nasze charaktery. Potrafi tak ociosywać i kształtować charakter grzesznego człowieka, iż będzie on odzwierciedlał niebiańską chwałę. Zbawiciel dowiódł swoich niepojętych zdolności i mocy w tej kwestii. Raz po raz w Piśmie Świętym widzimy dowody tego, iż z nawet najbardziej nieokrzesanych i nieobiecujących ludzi potrafił wydobyć prawdziwe piękno. Jakie biblijne postacie wymagały duchowego ociosania? Co musiało się zmienić w postawach i postępowaniu Jakuba (zob. 1 Mojż./Rdz 32,22−30), Da− wida (zob. Ps./Ps 51,1−21), Piotra (zob. Łuk./Łk 22,31−32) i Pawła (zob. Dz./Dz 9,1−22)? Jakie inne postacie biblijne przychodzą ci na myśl i jakich zmian wymagał ich charakter? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

................................................................................................................................

Innym dobrym przykładem jest Maria Magdalena. „Maria uważana była za wielką grzesznicę, lecz Jezus znał warunki, które ukształtowały jej życie. (...). To On wydźwignął ją z rozpaczy i ruiny. Siedem razy słyszała Jego zgromienie demonów, które opanowały jej serce i umysł. Słyszała też Jego wołanie do Ojca w jej sprawie. Wiedziała, w jakim stopniu grzech rani Jego nieskalaną czystość i dzięki Jego mocy zwyciężyła. (...). Ona, która upadła i której dusza stała się siedliskiem demonów, znalazła się w bezpośredniej bliskości Zbawiciela, zarówno jako wyznawczyni, jak i pomocnica w działaniu. (...). Maria stała pod krzyżem i szła za Panem na miejsce pochówku, a jako pierwsza znalazła się przy grobie po zmartwychwstaniu. Była też pierwszą osobą, która obwieściła, że Zbawiciel wstał z grobu” (Życie Jezusa, s. 404). Historia zbawienia jest pełna przykładów kreatywności Boga w odradzaniu w upadłych ludziach podobieństwa do Niego. Ewangelia nie jest makijażem, ale zmianą sięgającą do głębi — mocą oczyszczającą, kształtującą i niosącą piękno. Ewangelia Jezusa Chrystusa twórczo odbudowuje duchową strukturę i zdrowie. Wynikiem działania tej wewnętrznej mocy jest autentyczne odnowienie. Boża stwórcza moc przywraca piękno upadłemu i grzesznemu człowiekowi. Rzeźbienie obejmuje dłutowanie, piłowanie i szlifowanie. Jakie obszary twojego życia potrzebują jeszcze obróbki? Czy stawiasz opór w tym nie zawsze przyjemnym procesie?

90


PIĄTEK — 16 marca DO DALSZEGO STUDIUM: „Gdy przekształcająca moc Pana zostanie doświadczona przez serce człowieka, ujrzymy głębokie działanie Ducha Bożego. Wynikiem śmierci Jezusa jest nie tylko przebaczenie grzechów. Złożył On nieskończenie wielką ofiarę nie tylko po to, by grzechy mogły być usunięte, ale by natura człowieka została odnowiona, przywrócona do pierwotnego piękna, podniesiona z upadku i przygotowana do przebywania w obecności Boga” (Ellen G. White, Manuscript Releases, t. VI, s. 11). „Jak cierpliwy artysta studiuje, pracuje i planuje, by uczynić rezultaty swojej pracy doskonalszymi, tak rodzic powinien uważać za dobrze spędzony czas, który poświęca uczeniu dzieci użytecznego życia i przygotowaniu ich do nieśmiertelnego królestwa. Praca artysty wydaje się niewielka i nieistotna w porównaniu z dziełem rodzica. Pierwszy pracuje z martwą materią, którą zamienia w formę piękna, ale drugi ma do czynienia z ludzką istotą, której życie może zostać ukształtowane ku dobru albo złu, na błogosławieństwo ludzkości albo jej przekleństwo, dla ciemności albo dla wiecznego życia w przyszłym bezgrzesznym świecie” (Jak wychować dziecko?, s. 350). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Czy miałeś okazję rozwinąć zdolności artystyczne i posługiwać się nimi? Czy tworząc piękno, myślałeś o tym, że ten twórczy akt jest jednym ze sposobów odzwierciedlania podobieństwa do Boga? Czy masz świadomość, że będąc twórczym, na swój sposób odzwierciedlasz stwórczą moc Pana? 2. Przyjrzyj się światu przyrody. Pomimo skażenia spowodowanego przez grzech, jak świadczy ona nie tylko o stwórczej mocy Boga, ale także o Jego artystycznej biegłości i umiłowaniu piękna? Co w przyrodzie wydaje ci się prawdziwie piękne? 3. Jak zauważyliśmy we wstępie, chrześcijanie zawsze przejawiali dwoisty stosunek do sztuki. Jak myślisz, dlaczego? Jakie niebezpieczeństwa niesie ze sobą sztuka? Z drugiej strony, jak możemy używać naszych artystycznych zdolności, by przynosić chwałę Panu i rozwijać Jego królestwo? PODSUMOWANIE: Artystyczny kunszt Boga bywa niedoceniany. Najczęściej wierzący podziwiają Jego stwórczą moc i potęgę, a przecież Jego artystyczna biegłość znacznie poszerza zakres Jego chwały. Zbawiciel pragnie, by Jego wierni w szczególny sposób byli objawieniem duchowego piękna w ginącym świecie pogrążonym w ciemności.

91


POLECAMY

Książka przedstawia zasady, którymi powinni kierować się chrześcijańscy rodzice. Zawiera szczegółowe rady dotyczące dyscypliny, budowania charakteru oraz fizycznego i duchowego kształcenia dzieci. Pierwsze wydanie w języku polskim. Cena 26 zł (miękka okładka), 31 zł (twarda okładka).

www.sklep.znakiczasu.pl

92


ZAKOŃCZENIE TYGODNIA MŁODZIEŻY Lekcja 12 — 24 marca

HISTORIE PEŁNE MIŁOŚCI STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: 1 Mojż./Rdz 2,21−25; 2 Mojż./Wj 20,5; Iz./ Iz 43,4; 62,5, P.n.P./Pnp 1,1—8,14, Jan/J 2,1−11. TEKST PAMIĘCIOWY: „Zdawna mi się Pan ukazywał. I owszem, miłością wieczną umiłowałem cię, dlategoć ustawicznie miłosierdzie pokazuję” (Jer./Jr 31,3 BG). MYŚL PRZEWODNIA: Jak mamy rozumieć pełną miłości i czułości stronę charakteru Boga?

Miłość prawdopodobnie jest cechą najbardziej kojarzącą się z Bogiem. Nie sposób przecenić Jego miłości ani przedstawić jej w całej głębi. Jednak bardzo rzadko jest dostrzegany jeden z aspektów niezgłębionej miłości Boga, mianowicie uczuciowość, romantyczność. Aby właściwie spojrzeć na romantyczną stronę natury Boga, musimy przede wszystkim pamiętać o ramach czasowych Biblii. Księga ta obejmuje tysiące lat ludzkiej historii, od powstania świata po jego kres i odrodzenie. Jak wszystkie opracowania mówiące o historii, Biblia jako całość zawiera opisy życia królów i władców, opisy wojen i bitew oraz politycznych intryg. Żaden podręcznik historii nie zawiera jej pełnego zapisu. Podobnie jest z Biblią. Nie znajdziemy w niej wyczerpujących opisów historii ujętych w szerokich ramach czasowych. Siłą rzeczy mnóstwo wydarzeń zostało pominiętych. Tym bardziej więc zwraca uwagę fakt, że Bóg wplótł w historyczne sprawozdania pełne czułości romantyczne historie, do których zapisania natchnął swoich proroków. Dlaczego Pan chciał, by Jego Słowo zawierało tego rodzaju historie pełne miłości, skoro Biblia jest przede wszystkim księgą historyczną? Czy mówi nam to coś o naturze Boga i o tym, jaką wagę przywiązuje On do uczuciowości i miłości? W tym tygodniu przyjrzymy się takim właśnie historiom i spróbujemy się czegoś z nich nauczyć.

93


Pierwsza miłosna historia

NIEDZIELA — 18 marca

„Rzekł Adam: Toć teraz jest kość z kości moich, i ciało z ciała mego; dla te− goż będzie nazwana mężatką, bo ona z męża wzięta jest” (1 Mojż./Rdz 2,23 BG). Musimy zacząć od pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju, od pierwszej romantycznej historii w Biblii — historii Adama i Ewy. Adam i Ewa zostali stworzeni przez Boga. Zarówno mężczyzna, jak i kobieta odzwierciedlali podobieństwo do Niego (zob. 1 Mojż./Rdz 1,26-27). Oboje otrzymali życie bezpośrednio w wyniku wspaniałego stwórczego dokonania Bożego. Złożoność naszych organizmów jest jednym z najmocniejszych dowodów mądrości i mocy naszego Stwórcy. Przeczytaj biblijny opis stworzenia Ewy. Zob. 1 Mojż./Rdz 2,21−25. Jak opisałbyś przedstawioną w tym sprawozdaniu więź między kobietą i mężczyzną? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Być może najbardziej oczywistym przesłaniem wynikającym z tego opisu jest to, że tych dwoje od samego początku było ze sobą związanych w najwyższym możliwym stopniu. Bóg stworzył kobietę z ciała mężczyzny, a więc byli dosłownie jednym ciałem i krwią. Adam wypowiedział wówczas coś, co jest nazywane pierwszą biblijną pieśnią miłosną czy też wierszem miłosnym, wyrażając otwarcie bliską więź łączącą go z Ewą. Słowo przetłumaczone w 1 Mojż./Rdz 2,23 jako mąż (w znaczeniu mężczyzna) to isz w języku hebrajskim, zaś słowo mężatka (w znaczeniu kobieta) to iszah, co dodatkowo podkreśla bliską więź między Adamem i Ewą. W 1 Mojż./Rdz 2,24 czytamy, że mężczyzna opuści swoich rodziców i połączy się ze swoją żoną, tak iż staną się „jednym ciałem”. Ta przenośnia wskazuje na bliską więź łączącą małżonków. (Niektórzy zastanawiają się, o jakich rodzicach mówi Biblia, skoro Adam i Ewa nie mieli rodziców. Otóż Mojżesz pisał to sprawozdanie wiele wieków później, a więc posłużył się tą historią, by wyjaśnić przy okazji naturę małżeństwa). Ich nagość również świadczyła o czystości związku dwojga pierwszych ludzi. Cokolwiek jeszcze obejmował ten pierwszy związek, romantyczna miłość z pewnością była jego ważną częścią. Bóg nie jest przeciwny romantyczności. Wręcz odwrotnie, stworzył nas jako zdolnych do takich pięknych uczuć. Wydaje się, że tego rodzaju uczucia są jednymi z podstawowych. Romantyczna miłość jest wspaniałym darem Boga danym ludzkości. Jeśli mamy właściwego rodzaju romantyczną więź, jak możemy ją chronić, by za− chować jej czystość i wzniosłość?

94


Biblijne miłosne historie

PONIEDZIAŁEK — 19 marca

Choć Biblia obejmuje długie dzieje, to jednak pisarze biblijni nie szczędzili miejsca, by zawrzeć w swych pismach romantyczne historie. Abrahama i Sarę łączyła silna więź uczuciowa. Abraham nie odprawił Sary, mimo iż była bezpłodna. To ze względu na jej prośbę Abraham zgodził się spłodzić potomka z niewolnicy Hagar. Więzi miłości między Abrahamem i Sarą musiały być zatem bardzo silne (zob. 1 Mojż./Rdz 16,1-16). W Księdze Rodzaju cały długi rozdział został poświęcony wyprawie sług Abrahama po żonę dla Izaaka. Gdy wrócili z Rebeką, historia poszukiwań okazała się historią miłosną (zob. 1 Mojż./Rdz 24,1-67). Inną miłosną historią, której poświęcono w Biblii sporo miejsca, jest historia uczuć łączących Jakuba i Rachelę. W sugestywnych obrazach Biblia odmalowuje pełną głębokich emocji wieź Jakuba z Rachelą. Poza Pieśnią nad Pieśniami jest to jedyne miejsce w Biblii, w którym jest mowa o pocałunku mężczyzny i kobiety, i to przed ślubem. Jeśli wiemy, że Bóg jest ostatecznym autorem Pisma Świętego, a Księga Rodzaju powstała pod Jego natchnieniem, musimy uznać, że On jest istotą uczuciową, romantyczną, gdyż zadbał o to, by historia tej miłości i pocałunku została zawarta w Biblii (zob. 1 Mojż./Rdz 29,1-35). (Gdybyś pisał książkę o historii obejmującą tysiące lat i sięgającą do momentu stworzenia ludzkości, czy zadbałbyś o ujęcie w niej takich romantycznych szczegółów?). W okresie historycznym ujętym w Księdze Rodzaju z konieczności jest wiele luk czasowych. Jednak Bóg natchnął Mojżesza, by uwzględnił w tej księdze ciepłe miłosne historie. Pomyśl o tych miłosnych historiach. Jakiekolwiek uczucia stały za nimi, opisy te są podobne do romantycznych historii miłosnych na całym świecie. Kochający się ludzie napotykali na swej drodze różne wyzwania i cierpieli wskutek błędów jednego lub obojga z nich. Jakie błędy powodowały ich cier− pienie w tych związkach? Czego możemy się nauczyć z ich błędów? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

................................................................................................................................

................................................................................................................................

Niestety, wielu popełniło podobne błędy, a nawet gorsze. Dobrą nowiną jest to, że Bóg nie tylko przebacza, ale także uzdrawia. Jakiekolwiek błędy popełniłeś w romantycznej więzi, jak możesz nauczyć się znajdowania prze− baczenia i uzdrowienia w Jezusie?

95


Miłość Boża

WTOREK — 20 marca

Księga Rodzaju od samego początku wskazuje, że romantyczność miała być jedną z ważnych części doświadczenia ludzi. Jeden mężczyzna i jedna kobieta — taki jest biblijny wzorzec. Taki jest Boży ideał i jedyny biblijny model romantycznej miłości. To fascynujące, jak często w Biblii użyte jest wyobrażenie miłości i małżeństwa w odniesieniu do więzi miłości między Bogiem a Jego ludem. Nie ma większej bliskości niż ta łącząca męża i żonę, z wyjątkiem więzi człowieka ze Zbawicielem. Przeczytaj 2 Mojż./Wj 20,5. Jakie słowo zawarte w tym wersecie objawia uczu− cia Boga do Jego ludu? Jak mamy rozumieć to słowo w odniesieniu do Pana?

Wielokrotnie Bóg wyraża zazdrość o swój lud (zob. 2 Mojż./Wj 34,14; 5 Mojż./Pwt 4,24; Joel/Jl 2,18). Zazdrość to uczucie, które odczuwają ci, którzy kochają, podczas gdy ci, których kochają, nie są im wierni. Bóg nie jest odległą, nieczułą, bezosobową mocą. Jest osobową istotą i kocha ludzkość. Jakkolwiek trudno nam to pojąć, Zbawiciel nas miłuje i jak każdy, kto miłuje, cierpi z powodu naszej niewierności. Przeczytaj Iz./Iz 43,4; 62,5; Ez./Ez 16,1−15; Jer./Jr 31,3; Obj./Ap 21,9. O czym jest mowa w tych wersetach? Jak pomagają nam one w zrozumieniu tego, co Bóg czuje do nas? ................................................................................................................................

................................................................................................................................

Biblia otwarcie mówi, że Pan darzy wielką miłością każdego człowieka. Niełatwo to pojąć, gdyż niełatwo zrozumieć Boga, Stwórcę wszechświata. Przecież ledwie jesteśmy w stanie pomieścić w głowie istnienie wszechświata, więc jak moglibyśmy zrozumieć Tego, który stworzył wszechświat? Jednak Zbawiciel nie tylko oznajmił swoją niepojętą miłość do nas, ale także okazał nam ją na wiele sposobów. Oczywiście najważniejszym z nich jest ofiara złożona przez Jezusa na Golgocie. Czy potrzebujemy większego dowodu miłości Boga do nas? Pomyśl, co by było, gdyby Bóg żywił do nas nienawiść, był wobec nas obojętny albo zaledwie nas lubił. Jednak Biblia wyraźnie mówi, że Pan nas kocha. Co to oznacza dla ciebie osobiście i jak ta prawda o miłości Bożej wpływa na twój sposób życia?

96


Księga romantycznej miłości

ŚRODA — 21 marca

Biblioteki są pełne książek dotyczących trudnej kwestii ludzkiego cierpienia — trudnej zwłaszcza dla tych, którzy wierzą w miłującego i wszechmogącego Zbawiciela (dla ateisty cierpienie jest jedynie częścią życia we wszechświecie bez Boga i bez sensu istnienia, a zatem nie stanowi trudnej filozoficznej kwestii, jak to jest w przypadku chrześcijan). Jednak bez należytego zrozumienia wielkiego boju między Chrystusem a szatanem większość tych książek nie wnosi zbyt wiele (poza tym, nawet gdy zrozumiemy dramat walki dobra ze złem, kwestia cierpienia i tak wciąż jest trudna do pojęcia). Choć kwestia ludzkiego cierpienia dotyka wszystkich aspektów życia, nie wolno nam zapominać także o przyjemnościach życia. Dlaczego pokarm smakuje tak dobrze? Dlaczego tyle kubków smakowych jest doskonale przystosowanych do odbierania przyjemnych smaków? Dlaczego jest tyle odcieni kolorów? Dlaczego ludzkie oko jest w stanie je dostrzegać? Dlaczego więź seksualna będąca częścią związku małżeńskiego sprawia tak wiele radości mężowi i żonie? Przecież reprodukcja gatunku nie wymaga tego rodzaju przyjemności związanej z czynnościami seksualnymi. Niektóre formy życia rozmnażają się po prostu przez podział. Nawet ludzie obecnie stosują pewne metody sztucznego zapłodnienia, które nie są związane z tak przyjemnymi doznaniami. Dlaczego w naszym organizmie znajdują się zakończenia nerwowe zdolne odczuwać przyjemność, w tym rozkosz seksualną? Odpowiedź na te wszystkie pytania jest taka sama: Jest tak dlatego, że Bóg tak stworzył nas i świat. Pan stworzył nas, ludzi, jako istoty fizyczne, zdolne doznawać przyjemności. W kontekście seksualności żadna księga Biblii nie mówi o tym lepiej niż Pieśń nad Pieśniami. Dlaczego księga ta znalazła się w Piśmie Świętym? Jest to księga poświęcona romantycznym uczuciom. Nawiązuje także do doznań natury seksualnej niemających nic wspólnego z reprodukcją gatunku. Księga ta zwraca naszą uwagę na przyjemności, które Stwórca zaplanował jako element małżeństwa. Tak więc możliwość przeżywania romantycznej miłości ma swą genezę w Bożym projekcie stworzenia. Przejrzyj Pieśń nad Pieśniami. Co księga ta mówi o tym, jak Bóg postrzega cielesne przyjemności we właściwym kontekście? W porównaniu z licznymi wypaczonymi i zepsutymi praktykami przyjętymi w otaczającej nas kulturze chrześcijańskie pojęcie seksualności, małżeństwa i fizycznej przyjemności może się wydawać przestarzałe, pruderyjne i zbyt ograniczone. Jednak biblijne zasady dotyczące tej sfery życia pochodzą od Tego, który stworzył nas i obdarzył zdolnością odczuwania tego rodzaju przyjemności, a więc najlepiej wie, jak powinniśmy z niej korzystać. Kto, jeśli nie Bóg jeden, potrafi oszacować ogrom bólu i cierpienia spowodowanego nadużywaniem tych wspaniałych darów? Kto z nas, w taki czy inny sposób, nie został dotknięty cierpieniem z powodu tego rodzaju nadużyć?

97


Jezus i romantyczna miłość

CZWARTEK — 22 marca

Przeczytaj Jan/J 2,1−11. Jak epizod ten świadczy o postawie Jezusa wo− bec małżeństwa i romantycznej miłości? Co oznacza fakt, iż udzielił On swego błogosławieństwa tak radosnemu i uroczyście obchodzonemu wydarzeniu, ja− kim było żydowskie wesele w tamtych czasach?

Chrystus właśnie wrócił z pustyni po długim poście i kuszeniu, podczas którego wypił kielich goryczy. Jednak ludzkiej rodzinie przyniósł kielich błogosławieństwa i uświęcił swą obecnością więzi między ludźmi. Jezus, Stwórca, który niegdyś dokonał pierwszych zaślubin w Edenie, teraz dokonał swojego pierwszego cudu. Gdzie? Na uczcie weselnej. W czasach biblijnych żydowskie wesela były szczególnymi wydarzeniami. Zaślubiny w niewielkiej Kanie Galilejskiej były zapewne najważniejszym wydarzeniem roku. Uczta weselna ciągnęła się przez wiele dni. Rabini i uczniowie przerywali naukę. Wszyscy przynosili prezenty, a w zamian rodzina wyprawiająca ucztę weselną miała zapewnić gościom pokarm, napój i radosną atmosferę. W tamtych czasach wyczerpanie się przed zakończeniem wesela zapasu napoju było czymś więcej niż rozczarowaniem. To była katastrofa. Matka Jezusa przedstawia Mu tę rozpaczliwą sytuację. Niczego nie sugeruje, ale nie jest też bierna. Rozmawia ze sługami tego domostwa i ponagla ich, mówiąc: — Cokolwiek On wam powie, czyńcie! Tak więc Nauczyciel polecił sługom napełnić wodą sześć stągwi. Archeolodzy twierdzą, że w tamtych czasach stągwie służące do przechowywania wody mogły pomieścić ok. 56-94 l płynu. Kolejną informacją, jaką znajdujemy, są słowa gospodarza gratulującego panu młodemu: — „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory” (Jan/J 2,10 BT). Jeśli przyjmiemy, że każdy litr to cztery kubki wina, oznacza to, że w sześciu stągwiach znajdowały się co najmniej 1362 porcje najlepszego napoju podczas wielodniowej uczty weselnej w małej wiosce w Galilei. Jezus podczas wesela w Kanie dostarczył czegoś najlepszego, co kiedykolwiek ktokolwiek tam widział. Ten cud świadczy o stwórczej mocy Bożej — tej samej mocy, która powołała do istnienia świat. W ziemskiej służbie Chrystusa moc ta po raz pierwszy wyrażona została w kontekście wesela. Romantyczna miłość i małżeństwo są wspaniałymi darami Bożymi. Musimy pamiętać, że Jezus nie był żonaty, a więc zostawił nam również przykład, że nie każdy musi wstąpić w związek małżeński. Samotne osoby również mogą wieść spełnione, owocne i radosne życie, podobnie jak ci, którzy żyją w związku małżeńskim.

98


PIĄTEK — 23 marca DO DALSZEGO STUDIUM: Zarówno w Starym, jak i w Nowym Testamencie małżeństwo jest symbolem bliskiej i świętej więzi między Chrystusem i Jego ludem. W odczuciu Jezusa radość weselnej uczty wskazywała na przyszłą radość tego dnia, w którym przywiedzie On do domu Ojca swoją oblubienicę i odkupieni wraz z Odkupicielem zasiądą do weselnej uczty Baranka. On mówi: „Jak oblubieniec raduje się z oblubienicy, tak twój Bóg będzie się radował z ciebie” (Iz./Iz 62,5). „Już nie będą mówić o tobie: »opuszczona«, (...) lecz będą cię nazywali: »Moja Rozkosz« (...), gdyż Pan ma w tobie upodobanie, (...) twój Bóg będzie się radował z ciebie” (Iz./Iz 62,4-5). „Przestanie na miłości swej przeciwko tobie, i rozweseli się nad tobą z śpiewaniem” (Sof./So 3,17 BG). Pismo Święte kończy się tym samym wspaniałym tematem. Gdy apostoł Jan otrzymał wizję niebiańskich wydarzeń, napisał: „I usłyszałem jakby głos licznego tłumu i jakby szum wielu wód, i jakby huk potężnych grzmotów, które mówiły: Alleluja! Oto Pan, Bóg nasz, Wszechmogący, objął panowanie. Weselmy się i radujmy się, i oddajmy mu chwałę, gdyż nastało wesele Baranka, i oblubienica jego przygotowała się; i dano jej przyoblec się w czysty, lśniący bisior (...) Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. (...) To są prawdziwe Słowa Boże” (Obj./Ap 19,6-9). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Jakie praktyki w twojej kulturze mogą łatwo prowadzić do nadużywania fizycznych przyjemności danych nam przez Boga? Jak możesz przyczynić się do edukowania innych, zwłaszcza młodych ludzi, w kwestii niebezpieczeństw związanych z nadużywaniem tych darów? Jak możesz im wskazać, że przez trzymanie się zasad i praw ustanowionych przez Boga ludzie mogą znacznie lepiej korzystać z życia, niż wtedy, gdy kierują się zwyczajami i praktykami przyjętymi w społeczeństwie, ale niezgodnymi z zasadami zawartymi w Słowie Bożym? 2. W prawach cywilnych danych przez Boga Izraelitom zawarte jest jeszcze jedno przypomnienie o romantycznej naturze Pana. Jakiego rodzaju „miesiąc miodowy” zasugerował Bóg świeżo zaślubionym parom (zob. 5 Mojż./Pwt 24,5)? Jak ma się to do tradycji przyjętej w naszej kulturze? PODSUMOWANIE: Dla wielu współczesnych ludzi Bóg stał się niczym więcej jak tylko szlachetnym przykładem albo użytecznym hasłem w walce o pokój na świecie. Nie jest więc postrzegany jako osoba — ktoś, kogo możemy pokochać. Jednak Pismo Święte przedstawia Pana jako żarliwie miłującego nas Oblubieńca. Zastanów się, jakie światło rzuca taki obraz Boga na poszczególne fundamentalne zasady wiary Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.

99


POLECAMY

Nadnaturalne fenomeny zapowiedziane w Biblii na czasy końca budzą coraz większe zainteresowanie ludzi. Takie tematy jak działalność aniołów, objawienia maryjne, porwania przez UFO czy życie po śmierci przyciągają naszą uwagę. Książka wyjaśnia pochodzenie różnych paranormalnych zjawisk. Ukazuje, jakie moce kryją się za kulisami tych dziwnych rzeczy.

www.sklep.znakiczasu.pl

100


DARY 13. SOBOTY DARY NA DOM MODLITWY W BIELSKU PODLASKIM Lekcja 13 — 31 marca

OBIETNICA POWTÓRNEGO PRZYJŚCIA JEZUSA STUDIUM BIEŻĄCEGO TYGODNIA: 2 Piotra/2 P 3,1−10.13; Jan/J 14,2−3; Dan./ Dn 2,44; Hebr./Hbr 9,28; 11,1−40; Obj./Ap 6,9−11; Łuk./Łk 12,42−48. TEKST PAMIĘCIOWY: „Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku” (Obj./Ap 22,12). MYŚL PRZEWODNIA: Kiedy Jezus przyjdzie powtórnie? Kto to wie? W pew− nym sensie nie ma to znaczenia. Liczy się to, że On przyjdzie.

Po koniec lat 90. XX wieku wielu ludzi zastanawiało się, czy świat dotrwa do przełomu tysiącleci. Rok 2000 nastał i minął. Niektórzy stwierdzili, że lata są źle liczone i że rok 2001 jest prawdziwym początkiem nowego tysiąclecia. Ale i ten rok minął, a po nim kolejne — i wciąż jesteśmy na tym świecie. Tak czy inaczej adwentyści dnia siódmego, w przeciwieństwie do większości chrześcijan, wierzą, że powtórne przyjście Chrystusa jest już bardzo bliskie. W doniesieniach agencyjnych nawet świeccy reporterzy czasami zwracają uwagę, że świat zbliża się do wielkiego kryzysu, czy to politycznego, ekologicznego, ekonomicznego, militarnego, czy też wszystkich naraz. Nie trzeba być specjalistą od biblijnej apokaliptyki, by zauważyć, że świat balansuje na krawędzi takiej czy innej katastrofy. Nie powinno nas to dziwić. Przecież niemal każde biblijne proroctwo dotyczące czasów końca przedstawia raczej ponury obraz świata przed powtórnym przyjściem Jezusa. Choć wielu przyjmuje to z zaskoczeniem, w takim właśnie świecie obecnie żyjemy. Kiedy Zbawiciel przyjdzie? Nie wiemy. Wiemy jednak, że On przyjdzie i to się liczy.

101


Początek i koniec

NIEDZIELA — 25 marca

Pismo Święte zawiera uczciwy i zgodny z rzeczywistością opis rozpaczliwego stanu ludzkości. Autorzy ksiąg biblijnych nie zawsze rozpaczali, a to tylko dlatego, że znali ostateczny finał dziejów. Ostatnie rozdziały Księgi Izajasza i Apokalipsy Jana zapewniają nas, że zniszczenie grzechu nastąpi niechybnie, a królestwo Boże zostanie ustanowione. Pan objawił swoim prorokom rzeczy ostateczne — wydarzenia, które doprowadzą do zakończenia mrocznej historii naszego świata. Prorocy ci z pełną powagą odnosili się do rangi tych wydarzeń i stawki wielkiego boju między Chrystusem a szatanem, ale żyli nadzieją, gdyż objawiony im został ratunek dla człowieka. Jak zauważyliśmy wcześniej, jeśli ktoś wierzy, że świat powstał przypadkiem, zapewne wierzy także, że w podobny sposób świat się skończy. Taki pogląd nie pozostawia zbyt wiele nadziei tym, którzy znaleźli się między takim początkiem i takim końcem, nieprawdaż? W przeciwieństwie do tego Biblia konsekwentnie opisuje i nawiązuje do dosłownego historycznego zrozumienia 1. i 2. rozdziału Księgi Rodzaju. Podczas stwarzaniu świata nic nie zostało pozostawione przypadkowi. Dlatego nie dziwi nas fakt, że Słowo Boże także określa w dosłowny sposób, jaki będzie koniec tego świata. Również tym razem nic nie zostanie pozostawione przypadkowi. Przeczytaj 2 Piotra/2 P 3,1−10. Jak apostoł łączy wcześniejsze wydarzenia w historii świata z tymi finalnymi? Jaką nadzieję możemy czerpać z tych słów? Stworzenie świata i jego ostateczne odtworzenie są ze sobą ściśle związane, gdyż wzajemnie podkreślają swoje znaczenie. Gdy studiujemy naukę o rzeczach ostatecznych (eschatologię), mamy do czynienia z finalnym zdecydowanym działaniem Boga wobec Jego stworzenia, prowadzącym do odrodzenia Jego królestwa. Jezus wyraźnie łączy ze swoją osobą początek i koniec wszystkiego. Trzy razy w Apokalipsie Jana (zob. Obj./Ap 1,8; 21,6; 22,13) nazywa siebie Alfą i Omegą (alfa jest pierwszą literą greckiego alfabetu, a omega ostatnią). Cokolwiek Biblia jeszcze ma na myśli, mówiąc w ten sposób, poprzez ten tytuł pokazuje z pewnością moc i wszechobecność Chrystusa. Mówi nam, że On był na początku wszystkich rzeczy i będzie także na ich końcu. Możemy więc ufać Mu bez względu na to, gdzie znajdujemy się pomiędzy początkiem a końcem. W ten sposób Jezus mówi nam, że jakkolwiek chaotyczny wydaje nam się bieg dziejów, Bóg zawsze jest przy nas. Niektórzy chrześcijanie porzucili wiarę w dosłowne i fizyczne powtórne przyjście Jezusa oraz nadnaturalne odrodzenie królestwa Bożego na ziemi. Twierdzą, że sami musimy tu zbudować królestwo. Pomyśl o dotychczasowych próbach podejmowanych w tym kierunku. Dlaczego przyszłe próby miałyby przy− nieść lepsze rezultaty?

102


Obietnica i oczekiwanie

PONIEDZIAŁEK — 26 marca

Ponieważ rzeczy ostateczne skupiają się wokół ustanowienia królestwa Bożego, zawsze pozostawały w centrum uwagi adwentystów dnia siódmego — do tego stopnia, iż znalazło to wyraz w nazwie naszego Kościoła. Samo słowo adwentyści wskazuje na wiarę w powtórne przyjście Jezusa. Jak Piotr wyraża nadzieję związaną z powtórnym przyjściem Jezusa? Zob. 2 Piotra/2 P 3,13. Dlaczego nadzieja ta ma tak istotne znaczenie dla naszej wiary? Czy bez tego wydarzenia mielibyśmy jakąkolwiek nadzieję na dobrą przyszłość?

Ludzkie oczekiwania i nadzieje nierzadko zawodzą. Jest tak dlatego, że nie jesteśmy w stanie panować nad przyszłymi wydarzeniami. Dlatego też nasze największe nadzieje często się nie spełniają. Nie panujemy nad przyszłością, bez względu na to, jak usilnie się o to staramy. Ludzie działają w ramach zaoferowanych możliwości i szans. Każdy jednak ludzki plan jest obarczony możliwością niepowodzenia. Historia rozwija się w sposób złożony, niemożliwy do przewidzenia przez człowieka i zależny od zbyt wielu zmiennych czynników, byśmy mogli mieć pewność, że możemy o niej decydować. Właśnie ta niepewność przyszłości rodzi w nas troskę. Ale autorzy ksiąg biblijnych zapewniają nas, że nie musimy popadać w rozpacz, bo Pan ma pieczę nad biegiem dziejów. On dał nam pewną obietnicę swojego powtórnego przyjścia i tego, czego wówczas dokona. Przeczytaj poniższe wersety. Jaką nadzieję i zapewnienie w nich znajdu− jesz? Jakie akcenty zawarte są w poszczególnych obietnicach? Jan/J 14,2-3 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Dan./Dn 2,44 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Dz./Dz 3,20-21 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . We wszystkich tych wersetach, podobnie jak w wielu innych, zawarta jest obietnica nie tylko powtórnego przyjścia Chrystusa, ale także zupełnie nowego świata i życia czekającego nas, gdy Jezus przyjdzie. Spróbuj sobie wyobrazić, jakie to będzie życie. W tym życiu tak przywykliśmy do grzechu, chorób, śmierci, strachu, przemocy, nienawiści, nędzy, zbrodni i cierpienia, iż nie potrafimy sobie wyobrazić świata bez nich. A jednak właśnie na taki świat mamy nadzieję — taki świat został nam obiecany.

103


Nasza wielka pewność

WTOREK — 27 marca

Jako adwentyści dnia siódmego żyjemy w nadziei rzeczywistego powtórnego przyjścia Jezusa na ziemię. Niektóre chrześcijańskie ugrupowania porzuciły tę nadzieję, zepchnęły ją na pobocze swoich wierzeń albo rozwodniły ją i sprowadziły wyłącznie do kategorii duchowych, tak iż powtórne przyjście Pana stało się dla nich w zasadzie osobistą sprawą każdego wierzącego. Niektórzy z nich mówią: Powtórne przyjście Chrystusa dokonuje się w naszych sercach, gdy uczymy się spełniać naszą rolę w społeczeństwie. Albo: Gdy uczymy się miłować bliźnich tak, jak powinniśmy, wtedy powtórne Jego przyjście dokonuje się w naszym życiu. Choć, oczywiście, powinniśmy miłować bliźnich i być użytecznymi członkami społeczeństwa, to jednak te rzeczy nijak się mają do prawdziwego powtórnego przyjścia Jezusa. Z naszego punktu widzenia, zwłaszcza wobec naszego zrozumienia stanu człowieka po śmierci, trudno sobie wyobrazić, czym byłaby nasza wiara bez fizycznego i dosłownego powtórnego przyjścia Zbawiciela i wskrzeszenia przez Niego umarłych. Prawda ta ma tak wielkie znacznie w naszym systemie wierzeń (o czym świadczy nasza nazwa), iż bez niej byłby on pozbawiony sensu. Jest tak dlatego, że wszystko, w co wierzymy i na co mamy nadzieję, jest zależne od dosłownego przyjścia Jezusa „na obłokach nieba” (Mat./Mt 24,30). Usunięcie tej prawdy z naszego systemu wierzeń spowodowałoby, że znaleźlibyśmy się w ślepym zaułku. Które ze wszystkich zapewnień, jakie wiążą się z powtórnym przyjściem Pana, jest największe? Jakie wydarzenie związane z Jego przyjściem przewyższa rangą wszelkie inne wydarzenia? Zob. Hebr./Hbr 9,28; 1 Kor./1 Kor 15,12−27.

Oczywiście wielka nadzieja związana z powtórnym przyjściem Jezusa jest oparta na tym, czego dokonał On podczas swego pierwszego przyjścia. Czym byłoby Jego powtórne przyjście, gdyby nie Jego pierwsze przyjście? W pewnym sensie można powiedzieć, że to, czego Chrystus dokonał dla nas podczas swego pierwszego przyjścia, byłoby niepełne bez Jego powtórnego przyjścia. Czasami Biblia używa metafory okupu w odniesieniu do ofiary złożonej przez Zbawiciela na Golgocie. Jezus powiedział: „Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu” (Mat./Mt 20,28). Na krzyżu Chrystus przez swą śmierć zapłacił okup za nas — okup pełny, wystarczający raz na zawsze i za wszystkich. Dlaczego ktoś miałby płacić okup za kogoś, jeśli nie zamierzałby go wyzwolić? Zapłacenie okupu nie jest celem samym w sobie. Tak jak ziemski rodzic przybyłby po dziecko, które wykupił, tak Zbawca przyjdzie, by zabrać do siebie tych, za których zapłacił tak wielką cenę. A zatem pierwsze przyjście Jezusa jest największym z możliwych zapewnień Jego powtórnego przyjścia.

104


„Gdzież jest przyobiecane przyjście jego?” (2 Piotra/2 P 3,4)

ŚRODA — 28 marca

Od początku swego istnienia adwentyści wierzyli, że powtórne przyjście Chrystusa jest bliższe, niż kiedy uwierzyliśmy. Jednak wciąż jesteśmy na ziemi — trwa to znacznie dłużej, niż wielu się spodziewało. Jak mamy rozumieć tę zwłokę? Po pierwsze, nie jesteśmy pierwszymi ludźmi, których oczekiwania co do działania Pana się nie spełniły. Ewa oczekiwała, że Boża obietnica Wyzwoliciela (zob. 1 Mojż./Rdz 3,15) spełniona zostanie w jej pierworodnym synu. Przeczytaj 1 Mojż./Rdz 4,1 BI. Słowa z pomocą nie występują w hebrajskim oryginale i zostały dodane przez tłumaczy. Tak więc stwierdzenie Ewy brzmi dosłownie: Wydałam na świat mężczyznę — Jahwe. Jednak pomyliła się. Kain nie był obiecanym Odkupicielem. Zbawca miał się narodzić kilka tysięcy lat później. „Przyjście Zbawiciela przepowiedziane było już w Edenie. Adam i Ewa oczekiwali szybkiego wypełnienia się obietnicy, gdy po raz pierwszy ją usłyszeli. Radośnie powitali swego pierworodnego syna, żywiąc nadzieję, że to właśnie on będzie Wybawicielem. Jednak wypełnienie obietnicy odwlekało się. Ci, którzy pierwsi ją otrzymali, zmarli, nie doczekawszy się jej spełnienia. Od czasów Henocha obietnicę powtarzali patriarchowie i prorocy, podtrzymując nadzieję na Jego pojawienie się, On jednak nadal nie przychodził” (Życie Jezusa, s. 20). Przeczytaj 11. rozdział Listu do Hebrajczyków. Co jest zasadniczym prze− słaniem tego rozdziału i jak wiąże się ono z kwestią zwlekania? Zob. Hebr./ Hbr 11,13.39−40.

W Biblii znajdujemy wiele przykładów ludzi czekających na Pana w gorliwej nadziei. Pomyśl, jak długo Abraham czekał na obiecanego syna i jak długo Izraelici czekali na wyzwolenie z niewoli egipskiej. Raz po raz w Księdze Psalmów znajdujemy pytanie: Jak długo, Panie, będziemy czekać na wybawienie? Jednak nie powinniśmy się dziwić odwlekaniu się powtórnego przyjścia Jezusa, zwłaszcza że Piotr napisał niemal dwa tysiące lat temu: „Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości i mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia” (2 Piotra/2 P 3,3-4). Czy spodziewałeś się, że tak długo będziemy czekać na powtórne przyj− ście Pana? Czy czasami czujesz się zniechęcony zwlekaniem, a może nawet zaczynasz wątpić, czy powtórne przyjście Jezusa w ogóle nastąpi? Przypomnij sobie wszystkie dowody, iż to wydarzenie nastąpi, oraz uświadom sobie, że jako ograniczone istoty postrzegamy czas inaczej niż Bóg.

105


„Oto przyjdę wkrótce” (Obj./Ap 22,7)

CZWARTEK — 29 marca

To, że Pan jeszcze nie przyszedł, jest powodem jednej z rad udzielonych przez Pawła Tesaloniczanom. Co napisał apostoł chrześcijanom oczekującym na obiecane powtórne przyjście Jezusa? Zob. 2 Tes./2 Tes 2,1−17.

Pewne wydarzenia muszą jeszcze nastąpić w historii ludzkości, zanim Chrystus przyjdzie powtórnie, ale nadzieja na przyszłość jest pewna i wspaniała. Apokalipsa Jana, która niejako podsumowuje całe Pismo Święte, także wskazuje na znaczny odstęp czasowy do powtórnego przyjścia Jezusa. Co wy− krzykują dusze pod ołtarzem po otwarciu piątej pieczęci? Zob. Obj./Ap 6,9−11. W jakim świetle ten fragment ukazuje kwestię zwlekania?

Przeczytaj Łuk./Łk 12,42−48. Jak wersety te pomagają nam zrozumieć kwe− stię zwlekania Jezusa? Jakie ostrzeżenie jest zawarte dla nas w tych słowach, byśmy nie zaczęli czuć i myśleć podobnie?

Jak wyjaśnić wersety, które mówią, że Jezus przyjdzie wkrótce? Na przykład: „Oto przyjdę wkrótce. Błogosławiony, który strzeże słów proroctwa tej księgi” (Obj./Ap 22,7). W pewnym sensie, w kategoriach naszego osobistego doświadczenia, powtórne przyjście Chrystusa nastąpi równie rychło jak nasza śmierć. Gdy zaśniemy snem śmierci, wówczas bez względu na to, ile czasu pozostaniemy martwi — dwa dni czy dwa tysiące lat — zaraz po tym, jak obudzimy się w dniu zmartwychwstania, ujrzymy przychodzącego Jezusa. Cały ten czas będzie dla nas jak mgnienie oka. Tak więc można powiedzieć, że z osobistego punktu widzenia każdego człowieka powtórne przyjście Pana nastąpi nie później niż na końcu jego życia. Choć powtórne przyjście Chrystusa będzie rzeczywistym, powszechnie widzialnym i słyszalnym kulminacyjnym wydarzeniem dziejów, to każdy z nas doświadczy go z osobistego punktu widzenia. Czy w miarę upływu lat przyzwyczajasz się do tego, co dzieje się na świe− cie? Czy pogodziłeś się z tym i coraz mniej myślisz o powtórnym przyjściu Zba− wiciela? Jeśli tak, to prawdopodobnie nie jesteś jedynym, który tak myśli. Jak możemy odeprzeć tę naturalną i niebezpieczną skłonność? Przedstaw swoją odpowiedź podczas lekcji w klasie.

106


PIĄTEK — 30 marca DO DALSZEGO STUDIUM: „Kolejny rok niemal odszedł do wieczności. Za kilka dni wkroczymy w nowy rok. Moi bracia i siostry, spożytkujcie mądrze pozostałe godziny starego roku. Jeśli w jakikolwiek sposób zaniedbaliście swoje obowiązki, okażcie skruchę przed Bogiem i wróćcie na ścieżkę, z której zboczyliście. Pamiętajcie, jak krótkie jest życie, które zostało wam dane. Nie wiecie, jak szybko czas waszej próby może się zakończyć. Nie mówcie zarozumiale: »Dziś albo jutro pójdziemy do tego lub owego miasta, zatrzymamy się tam przez jeden rok i będziemy handlowali i ciągnęli zyski« (Jak./Jk 4,13). Być może Bóg ma dla was inne plany. Życie jest tylko »parą (…), która ukazuje się na krótko, a potem znika« (Jak./Jk 4,14). Nie wiecie, jak szybko wasze ręce utracą sprawność, a kroki pewność. Każda chwila zwlekania pociąga za sobą niebezpieczeństwo. »Szukajcie Pana, dopóki można go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko! Niech bezbożny porzuci swoją drogę, a przestępca swoje zamysły i niech się nawróci do Pana, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, gdyż jest hojny w odpuszczaniu!« (Iz./Iz 55,6-7)” (Ellen G. White, w: Review and Herald, 23 XII 1902). PYTANIA DO DYSKUSJI 1. Omówcie wspólnie wasze odpowiedzi na ostatnie pytanie z czwartkowej części lekcji. Omówcie także ironię zawartą w fakcie, że im dłużej jesteśmy na ziemi, tym łatwiej przychodzi nam zapominać o powtórnym przyjściu Jezusa, choć każdy dzień zbliża nas do tego wydarzenia. 2. Dlaczego Chrystus jeszcze nie przyszedł? Czy jesteśmy odpowiedzialni za tę zwłokę? Uzasadnij swoją odpowiedź. 3. Co jest, według ciebie, najważniejszym dowodem na to, iż możemy ufać obietnicy powtórnego przyjścia Jezusa? 4. Choć naukowcy nieustannie debatują nad pochodzeniem świata i ludzkości, wielu zaczyna coraz częściej zwracać uwagę na fakt, że długoterminowe perspektywy dla ludzkości, Ziemi, a nawet wszechświata nie są dobre. Futurolodzy przewidują, iż wszechświat wypali się albo zapadnie, unicestwiając wszelkie życie. Jako adwentyści dnia siódmego wierzymy, że długoterminowe perspektywy dla wszechświata są wręcz znakomite. Skoro więc nauka tak źle wróży nam na przyszłość, czy powinniśmy się przejmować jej podejściem do genezy człowieka i świata? To pytanie nabiera szczególnego sensu wobec faktu, iż nauka usiłuje przy pomocy różnych teorii, takich jak ewolucjonizm, zaprzeczać istnieniu Stwórcy, który zaprojektował świat i stworzył go w określonym celu. Czy można się bardziej mylić? PODSUMOWANIE: Mamy wiele poważnych powodów, by wierzyć w powtórne przyjście Jezusa, bez względu na to, kiedy ono nastąpi.

107


108

1.972

703

Unia KoreaÒska

Razem (30.6.2009)

115

4

1.150

Liczba zborÛw

Unia JapoÒska

Mongolskie Pole Misyjne

ChiÒska Unia Misyjna

Nazwa jednostki organizacyjnej Koúcio≥a

609.623

212.592

15.317

1.419

380.295

Liczba ochrzczonych wyznawcÛw

1.563.757.000

71.412.000

127.568.000

2.708.000

1.362.069.000

Liczba ludnoúci

Projekty misyjne finansowane z darów 13. soboty: 1. Mongolia — ośrodek szkoleniowy dla młodzieży. 2. Chińskojęzyczne telewizja, radio i misja internetowa. 3. Japonia — zbór Misji Globalnej na południu kraju. 4. Korea Południowa — kościół dla międzynarodowego zboru w Seulu.

WYDZIAŁ PÓŁNOCNOAZJATYCKO−PACYFICZNY KOŚCIOŁA ADWENTYSTÓW DNIA SIÓDMEGO

PROJEKTY MISYJNE


APELE EWANGELIZACYJNE 7 stycznia — 2 Kor./2 Kor 11,21-33. Paweł zdążał niezłomnie do wyznaczonego celu. Tacy też byli nowotestamentowi chrześcijanie — całkowicie oddani misji, jaką zlecił im Jezus. Z nowym rokiem poświęć swoje życie realizacji przedsięwzięcia swojego Pana. 14 stycznia — Łuk./Łk 4,18. Wolność religijna jest fundamentem zdrowego społeczeństwa. Należy się ona wszystkim ludziom na całym świecie, wszyscy bowiem jesteśmy córkami i synami tego samego Ojca. Odnów swoje zobowiązania do walki o podstawowe prawa człowieka na całym świecie. 21 stycznia — Jan/J 17,20-23. Powrót do czystej nauki i odbudowanie jedności miały być środkiem do celu, a nie celem samym w sobie. Celem była ewangelizacja, która ogarnie cały świat. 28 stycznia — Obj./Ap 1,11. Chrystus przyszedł na ten świat, by to poselstwo dać swemu słudze, aby przekazał je Jego zborom. Jak mamy je głosić? Jednym ze sposobów jest rozpowszechnianie naszej literatury. 4 lutego — Ef./Ef 4,16. Każdy chrześcijanin powinien patrzyć na siebie jak na rzecznika Chrystusa, odpowiedzialnie kierować swoim życiem, poważnie traktować swoją rolę w Kościele i wspólnie z innymi dążyć do pomyślnego zakończenia misji Jezusa. 11 lutego — Mat./Mt 16,24-26. Szukaj tylko tego, co służy podtrzymaniu twojego życia, a je utracisz; zatrać swoje życie w służbie Bogu i ludziom, a odnajdziesz je. 18 lutego — Mat./Mt 25,14-16. Potrzeby nigdy nie były tak wielkie, perspektywy tak ogromne, a nasze możliwości tak olbrzymie. Dążmy więc do urzeczywistnienia Bożych zamierzeń, ponieważ jest to czas pięciu talentów. 25 lutego — Rzym./Rz 8,18-19. Ruszaj więc i niech ożywia cię przeświadczenie, że te ciężkie czasy, w których przyszło ci żyć, obfitują w wielkie duchowe możliwości. 3 marca — Ef./Ef 4,11-12. Kościół, który posiada ten model służby, spełnia swoje zadanie jako w pełni autentyczna biblijna wspólnota. Przez taki Kościół przepływa moc Boga, który realizuje swoje zamiary na ziemi. 10 marca — Obj./Ap 14,6. Kościołowi potrzebni są ludzie, którzy rozumieją otaczający ich świat, wiedzą, kim jest Chrystus — w górze i w swoich sercach; ludzie, którzy przyłożą trąbę ewangelii do swoich ust i obwieszczą wszem i wobec, że Bóg jest Panem wszystkiego. 17 marca — 1 Tes./1 Tes 3,2. Obecnie posiadamy armię młodych ludzi, którzy mogą uczynić wiele dobrego, jeśli zostaną właściwie ukierunkowani i zachęceni jak niegdyś młody Tymoteusz. 24 marca — Łuk./Łk 9,62. Rolnik musi patrzeć w tę stronę, w którą zmierza pług. Efektywni słudzy Chrystusa mają jasno określony nadrzędny cel, do realizacji którego dążą ze wszystkich sił. 31 marca — Mat./Mt 28,18-20. Celem Misji Globalnej jest dotrzeć do każdego mieszkańca świata, zanim przyjdzie Jezus. Ten śmiały plan realizujemy już od ponad 20 lat. Pan czeka, aż dokończymy dzieło ewangelizacji świata (zob. Mt 24,15).


ZACHODY SŁOŃCA I POBUDKI PORANNE STYCZEŃ 1 N 2 P 3 W 4 Ś 5 C 15.39 6 P 15.40 7 S

1 Kor./1 Kor 16,9 Jan/J 3,16 Ef./Ef 5,18 2 Kron./2 Krn 25,8 Mar./Mk 8,25 Jan/J 5,5-6 Ez./Ez 28,18

Nowy rok owocnej działalności Boża miłość do grzeszników Eliksir śmierci Co Bóg może zrobić? Drugi dotyk Uzdrawiająca obecność i moc Chrystusa Lekceważenie Bożego autorytetu

8 9 10 11 12 15.49 13 15.51 14

N P W Ś C P S

Mat./Mt 10,7 Ps./Ps 1,3 Fil./Flp 4,4 Mat./Mt 4,3-4 Ps./Ps 119,11 Fil./Flp 2,4 1 Mojż./Rdz 3,6

Pan misji Dwa rodzaje drzew Bądź szczęśliwy i żyj dłużej Ludzie grzeszą z braku chleba Podtrzymująca moc Słowa Dobro bliźniego Ostrzeżenie przed szkodliwą wiedzą

15 16 17 18 19 16.00 20 16.02 21

N P W Ś C P S

Mat./Mt 18,9 Ps./Ps 103,13 Jan/J 4,13-14 Mat./Mt 5,3 Jan/J 17,17 1 Sam./1 Sm 25,28.30-31 Ps./Ps 33,10-11

Odrzuć zło! Nie można uciec od Bożej miłości Napij się od Jezusa Pierwszy warunek szczęścia Najcenniejsza prawda Wybaczenie czy zapobieżenie? Współcześni budowniczowie wieży Babel

22 23 24 25 26 16.13 27 16.14 28

N P W Ś C P S

Mar./Mk 5,7 Rzym./Rz 3,11 Jan/J 10,10 Mat./Mt 5,10-12 Fil./Flp 4,13 1 Mojż./Rdz 2,25 1 Mojż./Rdz 25,23

Krzyk udręczonej duszy Nadzieja dla bezradnego grzesznika Nie pozwól diabłu zabić cię Cierpienie w imię Chrystusa Wzmocnieni w Jezusie Błogosławieństwo bliskości małżeńskiej Odmienność charakterów Jakuba i Ezawa

29 N Mar./Mk 12,37 30 P Job/Hi 22,21 31 W Przyp./Prz 31,10.28

110

Chrystus kochał zwykłych ludzi Przyjmij pokój Boży Poświęcenie matki


ZACHODY SŁOŃCA I POBUDKI PORANNE LUTY 1 2 16.26 3 16.27 4

Ś C P S

Mat./Mt 5,21-22 2 Kor./2 Kor 2,14 Job/Hi 13,15-16 Fil./Flp 3,14

Śmiertelny gniew Zwycięstwo w Chrystusie Obrońca i prawdziwy winowajca Zwróć wzrok na Jezusa

5 6 7 8 9 16.39 10 16.41 11

N P W Ś C P S

Job/Hi 11,18 Mat./Mt 26,13 Mal./Ml 3,20 Mat./Mt 6,9 Mat./Mt 6,14 Ps./Ps 133,1 Dan./Dn 3,27

Ufaj Bogu A co ja mogę uczynić? Obietnica usprawiedliwienia i uzdrowienia Nasz Ojciec Uzdrawiająca moc przebaczenia Uzdrawiająca moc braterstwa Bóg jest z nami w każdej próbie

12 13 14 15 16 16.52 17 16.54 18

N P W Ś C P S

Iz./Iz 12,3 2 Tym./2 Tm 2,15 Jan/J 21,16-17 Mat./Mt 6,13 Łuk./Łk 6,45 Ps./Ps 51,12.14 Łuk./Łk 2,40

Wewnętrzna radość Właściwa znajomość Boga Paś owce moje Pokusa i ratunek Czym wypełnione jest twoje serce? Nowy początek Stwórca wszechświata bezradnym niemowlęciem

19 20 21 22 23 17.05 24 17.07 25

N P W Ś C P S

Łuk./Łk 24,25 Jan/J 16,8-9 1 Kor./1 Kor 13,13 Mat./Mt 7,1-2 Mat./Mt 1,21 2 Mojż./Wj 20,8-10 Łuk./Łk 22,24

Wierz prorokom Misja Ducha Świętego Największa cnota Nie potępiaj On nas uratował Wciskając przycisk pauzy Prawdziwa wielkość to pokorna służba

26 27 28 29

N P W Ś

1 Kor./1 Kor 15,57 Jan/J 3,3 1 Mojż./Rdz 29,16-17 Mat./Mt 7,13-14

Zwycięstwo jest nasze Znaczenie nowonarodzenia Troska o oczy Dwie drogi

111


ZACHODY SŁOŃCA I POBUDKI PORANNE MARZEC 1 C Dz./Dz 4,31 17.18 2 P Mat./Mt 8,23-24 17.20 3 S Jan/J 18,39

Bóg zapala płomień duchowego ożywienia Sen Sprawiedliwego Czy wybierasz Jezusa?

4 5 6 7 8 17.30 9 17.32 10

N P W Ś C P S

2 Piotra/2 P 2,9 1 Mojż./Rdz 28,17 2 Kor./2 Kor 1,3-4 Mat./Mt 7,15 Tyt./Tt 2,13 1 Kor./1 Kor 9,25 Łuk./Łk 24,6-7

Pomoc w codziennej walce Jakub zwraca się ku Bogu Pocieszyciel w utrapieniu Bądź ostrożny Nowe jutro Zdrowy rozsądek a dieta On zmartwychwstał!

11 12 13 14 15 17.43 16 17.44 17

N P W Ś C P S

Ps./Ps 66,18 Tyt./Tt 2,11 3 Mojż./Kpł 20,24 Mat./Mt 26,26-28 Ps./Ps 16,8 Jan/J 17,21 Obj./Ap 1,3

Dlaczego modlitwy bywają niewysłuchane Zbawienie dla wszystkich W oczekiwaniu na obiecany raj Wieczerza Pańska Gwarancja bezpieczeństwa Doskonała jedność Księga przeznaczona do studiowania

18 19 20 21 22 17.55 23 17.57 24

N P W Ś C P S

Mat./Mt 4,4 Rzym./Rz 8,31 Sędz./Sdz 13,4-5 Mat./Mt 26,39 5 Mojż./Pwt 33,27 Jan/J 4,13-14 Ez./Ez 20,19-20

Zabiegaj też o Chleb Bóg jest po naszej stronie Rada dla matki Modlitwa Jezusa w Getsemane Ochrona przed każdym wrogiem Pij Wodę Życia Sobota Bożym znakiem

25 26 27 28 29 19.07 30 19.09 31

N P W Ś C P S

2 Tym./2 Tm 3,1 Ef./Ef 2,8 Jak./Jk 5,14-15 Mat./Mt 28,17 1 Jana/1 J 3,20 Ps./Ps 8,4-6 Kazn./Koh 2,11

Trudne czasy Cudowny Boży dar zbawienia Modlitwa wiary Wątpiący tracą Wierz Zbawicielowi, a nie sobie Podziwiaj cuda Jego stworzenia Co daje pożytek?

[Pobudki poranne opracowano na podstawie książki Perły Biblii (praca zbiorowa), Wydawnictwo „Znaki Czasu”, Warszawa 2011. Zachody słońca w Warszawie podano na podstawie Kalendarza Rodzinnego, 2012, Wydawnictwo Telegraph, Łódź 2011].


Pobudki na 2012 rok. Praca zbiorowa zawierająca 366 prawdziwych pereł Słowa Bożego — obietnic, niezwykłych świadectw, odkrywczych myśli. Sięgnij po te skarby, a staną się nieodłączną i inspirującą częścią każdego twojego dnia. Cena 26 zł (oprawa miękka) lub 31 zł (oprawa twarda).

C M Y CM MY CY CMY K

Pierwszy w języku polskim film, który dotyka ważnych i niekiedy problemowych kwestii dotyczących daru proroctwa w Kościele adwentystycznym. Film został przygotowany przez wybitnych uczonych adwentystycznych i jest doskonałą pomocą dla lepszego zrozumienia daru proroctwa w czasach ostatecznych. Tematy: 1. Ellen G. White — autentyczna prorokini? 2. Ellen G. White a Biblia. 3. Prorocy są tylko ludźmi. 4. Biblijny model natchnienia. 5. Biblijne kryteria autentyczności proroka. Czas 120 min. Prod. amer.-austral.

Wydawnictwo „ZNAKI CZASU”

Zamówienia na publikacje prosimy kierować pod adresem: Dział Handlowy Wydawnictwa „Znaki Czasu” ul. Foksal 8/5, 00−366 Warszawa, tel.: 22−331−98−00, faks: 22−331−98−01 e−mail: zamawiaj@znakiczasu.pl, księgarnia internetowa: www.sklep.znakiczasu.pl

PRENUMERATA ROCZNA 37 ZŁ • PRENUMERATA PÓŁROCZNA 19 ZŁ • CENA 9,50 ZŁ (w tym 5% VAT)

POLECAMY NOWOŚCI

C M Y CM MY CY CMY K

1/2012 - Lekcje biblijne  

Kwartalnik Kościoła Adwentystów D.S. w RP do studium Biblii w Szkole Sobotniej.

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you