Issuu on Google+

IAN KERSHAW

PUNKTY ZWROTNE

Decyzje, które zmieniły bieg drugiej wojny światowej


Ian Kershaw

Punkty zwrotne Decyzje, które zmieniły bieg drugiej wojny światowej

Przekład

Michał Romanek

Wydawnictwo Znak Kraków 2009


Spis treści

Podziękowania  Dramatis personae  Ante factum  . LONDYN, WIOSNA  ROKU Wielka Brytania postanawia walczyć dalej  . BERLIN, LATOJESIEŃ  ROKU Hitler postanawia zaatakować Związek Radziecki  . TOKIO, LATOJESIEŃ  ROKU Japonia postanawia skorzystać ze „świetnej okazji”  . RZYM, LATOJESIEŃ  ROKU Mussolini postanawia zagarnąć to, co mu się należy  . WASZYNGTON, LATO WIOSNA  ROKU Roosevelt postanawia wyciągnąć pomocną dłoń  . MOSKWA, WIOSNALATO  ROKU Stalin postanawia, że to on wie najlepiej  . WASZYNGTON, LATOJESIEŃ  ROKU Roosevelt postanawia prowadzić wojnę bez jej wypowiedzenia  . TOKIO, JESIEŃ  ROKU Japonia postanawia przystąpić do wojny  . BERLIN, JESIEŃ  ROKU Hitler postanawia wypowiedzieć wojnę Stanom Zjednoczonym  . BERLINPRUSY WSCHODNIE, LATOJESIEŃ  ROKU Hitler postanawia zabić Żydów  Post factum  Wykaz skrótów  Wykaz cytowanych prac dostępnych w języku polskim Wykaz pozostałych cytowanych prac  Spis ilustracji  Spis map  Indeks nazwisk 




7. waszyngton, lato–jesie 1941 roku

455

III  września wczesnym rankiem brytyjski patrol bombowców dostrzegł niemiecki okręt podwodny U- w odległości mniej więcej  kilometrów na południe od Islandii, w miejscu, gdzie zachodziły na siebie niemiecka strefa walki i amerykańska strefa bezpieczeństwa. Okręt podwodny zanurzył się, by uniknąć bezpośredniego zagrożenia. Jednak jego pozycja została przekazana znajdującemu się w bezpośredniej bliskości amerykańskiemu niszczycielowi, USS Greer, który przewoził pocztę i nieliczną załogę wojskową na Islandię. Ponieważ nie eskortował amerykańskich przewozów, Greer nie miał upoważnienia do zaatakowania nieprzyjacielskiego okrętu podwodnego i oficjalnie zobowiązany był jedynie złożyć meldunek na temat jego pozycji. Niemniej jednak Greer podpłynął w pobliże zanurzonego U-Boota i tropił go przez ponad godzinę, namierzając go dzięki odczytom sonaru i przesyłając namiary załodze brytyjskiego bombowca, która zrzuciła na niemiecki okręt cztery ładunki głębinowe. Ładunki znacznie chybiły celu, a bombowiec wrócił do bazy. Jednak pościg trwał, a półtorej godziny później, kierując się sygnałem radiowym z Greera, kolejny brytyjski samolot przybył na poszukiwanie U-Boota. Pogoń trwała przez mniej więcej cztery godziny, aż dowódca U-Boota, obawiając się przypuszczalnie, że wyczerpie się energia w akumulatorach, co zmusi go do wynurzenia, postanowił odwrócić sytuację. Wystrzelił w kierunku Greera dwie torpedy, ale obie przeszły obok, nie wyrządzając amerykańskiemu niszczycielowi szkody. Wówczas Greer w odpowiedzi zrzucił osiem ładunków głębinowych, spowodował jednak tylko drobne uszkodzenia U-. Jakąś godzinę później pojawił się brytyjski niszczyciel i także zrzucił ładunek głębinowy, również bez skutku. Po południu Greer podjął ostatnią próbę zniszczenia U-Boota, zrzucając jeszcze jedenaście ładunków głębinowych, jednak tym razem chybiły one znacznie. Dopiero wczesnym wieczorem, mniej więcej dziesięć godzin po rozpoczęciu pościgu, Greer zrezygnował i popłynął na Islandię. Meldunek na temat tego incydentu został szybko przekazany drogą radiową do Waszyngtonu i udostępniony prezydentowi. Departament Marynarki Wojennej bezzwłocznie wystosował komunikat prasowy dotyczący ataku okrętu podwodnego na Greera. Następnego dnia,  września, na konferencji prasowej Roosevelt podkreślił celowy charakter ataku U-Boota, przeprowadzonego za dnia, wymierzonego w okręt o widocznym numerze identyfikacyjnym, pływający pod amerykańską banderą i znajdujący  

Thomas A. Bailey, Paul B. Ryan, Hitler vs. Roosevelt, dz. cyt., s. –. Tamże, s. , .


456

ian kershaw | punkty zwrotne

się wewnątrz amerykańskiej strefy bezpieczeństwa. Stwierdził również, że wydał rozkazy „zlikwidowania” okrętu podwodnego, jeśli uda się go znaleźć. W tym momencie prezydent być może nie dysponował pełną wiedzą na temat faktów. Nie wspomniał, oczywiście, ani słowem na temat roli odegranej przez Greera w pościgu. W tych okolicznościach można było utrzymywać, że U- wystrzelił torpedy w obronie własnej. Nie było też pewności, czy mógł dostrzec, że niszczyciel był amerykański. Został zaatakowany przez brytyjskie samoloty wojskowe, wewnątrz niemieckiej strefy walki i miał jedynie możliwość przez mgnienie oka zobaczyć przez peryskop jakiś niszczyciel wyposażony w cztery kominy i podobny do tych, które przekazano Wielkiej Brytanii poprzedniej jesieni. Jednak żadne tego rodzaju okoliczności nie mogły powstrzymać Roosevelta – dostał teraz okazję, na którą czekał. Tego samego dnia,  września, podczas lunchu prezydent przedstawił Harry’emu Hopkinsowi i Cordellowi Hullowi zarys przemówienia do narodu, które od dawna planował, a które w świetle incydentu z Greerem zamierzał teraz wygłosić w następnym tygodniu. Chciał mówić bez ogródek. Hull, z pozoru równie oburzony tym, co się stało, także wypowiadał się stanowczo. Jednak kiedy sekretarz stanu przelewał swoje opinie na papier, by wysłać je do Białego Domu, zaczął mieć wątpliwości i nie zalecał podejmowania działań. Pod nieobecność prezydenta (który pojechał do Hyde Park, by wziąć udział w pogrzebie matki) Hopkins i sędzia Samuel Rosenman, druga z najważniejszych osób piszących przemówienia dla Roosevelta, pracowali nad przemową, nie opierając się na opinii przesłanej z Departamentu Stanu. Włączyli do tekstu kilka fragmentów obmyślonych przez samego prezydenta (w trakcie pisania byli z nim w kontakcie telefonicznym) i kiedy wrócił do Waszyngtonu, przemówienie było praktycznie gotowe. Roosevelt wygłosił je na próbę tego samego wieczora,  września, do Stimsona, Knoksa i Hulla i uzyskał ich gorącą aprobatę. Wprowadzono kilka drobnych poprawek w zakresie użytych sformułowań. Następnego ranka Roosevelt odczytał tekst w obecności grupy liderów z Kongresu. Tylko jednemu, republikańskiemu izolacjoniście, przemówienie się nie spodobało. Jednakże sekretarz stanu, mimo że poprzedniego wieczoru zgadzał się z jego treścią, znowu zaczął mieć wątpliwości. Powiedział Hopkinsowi, że „przemówienie jest zbyt mocne”, i chciał usunąć z niego „wszelkie wzmianki na temat tego, kto wystrzeli pierwszy, i w ogóle na temat strzelania”. W tym samym duchu roz



The Public Papers and Addresses of Franklin D. Roosevelt, red. Samuel I. Rosenman, t.  (), New York , s. –; Thomas A. Bailey, Paul B. Ryan, Hitler vs. Roosevelt, dz. cyt., s. , . Thomas A. Bailey, Paul B. Ryan, Hitler vs. Roosevelt, dz. cyt., s. , , .


7. waszyngton, lato–jesie 1941 roku

457

mawiał z Rooseveltem. Jednak wydźwięk przemówienia miał pozostać nieosłabiony. Było to jedno z najmocniejszych orędzi, jakie kiedykolwiek wygłosił prezydent. Roosevelt rozpoczął od nuty podobnej do tej, która pobrzmiewała podczas jego konferencji prasowej sześć dni wcześniej. Atak na Greera został przeprowadzony w amerykańskiej strefie obronnej, w pełnym świetle, a tożsamość okrętu nie pozostawiała żadnych wątpliwości. „Podaję wam nagi fakt” – oświadczył – „że niemiecki okręt podwodny pierwszy wystrzelił do tego amerykańskiego niszczyciela bez ostrzeżenia i z rozmyślnym zamiarem zatopienia go”. Opisał to jako „piractwo pod względem prawnym i moralnym” i wspomniał o kilku incydentach – w tym o przypadku zatopienia statku handlowego Robin Moor w lipcu, które nie wywołało żadnych działań odwetowych – by pokazać, że przypadek Greera nie jest odosobniony, lecz stanowi „część ogólnego planu”. Zamiarem nazistów, kontynuował, jest zdobycie absolutnej władzy na morzu, co ma być preludium do dominacji nad zachodnią półkulą za pomocą siły oręża. Przy okazji oberwało się izolacjonistom. Amerykanie nie mogą dłużej się łudzić, stwierdził prezydent, i podtrzymywać „romantycznej wizji”, że uda im się „dalej żyć szczęśliwie i w pokoju w świecie zdominowanym przez nazistów”. Nie ma mowy o łagodzeniu. Trzeba wyznaczyć granicę. Szlaki handlowe wiodące do wrogów Hitlera muszą pozostać otwarte, a wolność mórz utrzymana. Roosevelt użył wymownej metafory (wykorzystując uwagę wypowiedzianą przez jednego z gości podczas uroczystego lunchu, który odbył się chwilę wcześniej), by uświadomić swoim słuchaczom konieczność uprzedzającego ataku na Atlantyku. „Kiedy widać, że grzechotnik szykuje się, by uderzyć, nie czeka się, aż uderzy, by dopiero potem go zmiażdżyć. Te nazistowskie okręty podwodne i niszczyciele statków handlowych są grzechotnikami Atlantyku”. To przemawiało do wyobraźni. Następnie prezydent przeszedł do konsekwencji politycznych i do tej najważniejszej z nich – zdaniem wielu mocno spóźnionej – wprowadzenia eskort dla konwojów. „Naszym patrolom morskim 



Robert E. Sherwood, The White House Papers of Harry L. Hopkins, dz. cyt., t. , s. – (cytat – s. ). Stimson powiedział Hopkinsowi, że nie konsultowano z nim tego przemówienia, ale uważa, że „jeśli prezydent nie jest gotów powiedzieć czegoś naprawdę mocnego, to lepiej, żeby w ogóle nie przemawiał”. Kiedy usłyszał przemówienie Roosevelta, uznał, że było to „najbardziej zdecydowane ze wszystkich, jakie wygłosił” (Dzienniki Stimsona, rolka , zapisy z –..). W swoich pamiętnikach Cordell Hull wspomina, że wieczorem  września zgadzał się z tym, że prezydent „powinien dać jasno i wyraźnie do zrozumienia, że okręty naszej marynarki wojennej na Atlantyku otworzą ogień, jeśli jakikolwiek okręt podwodny lub wojenny Osi będzie próbował przechwycić przewozy morskie na naszych wodach obronnych”, chociaż następnego dnia nie wspomniał o swoim wystąpieniu, mając nadzieję na złagodzenie wymowy przemówienia (Cordell Hull, The Memoirs of Cordell Hull, New York , t. , s. ). Joseph P. Lash, Roosevelt and Churchill –, dz. cyt., s. .


458

ian kershaw | punkty zwrotne

i powietrznym – działającym obecnie w dużej liczbie na szerokich przestrzeniach Oceanu Atlantyckiego – przypadł teraz obowiązek utrzymania amerykańskiej polityki wolności mórz. Oznacza to całkiem po prostu i zupełnie jasno, że nasze okręty i samoloty patrolowe będą ochraniać wszystkie statki handlowe – nie tylko pod banderą amerykańską, ale pod każdą – prowadzące wymianę handlową na naszych wodach obronnych”. Celem, podkreślił prezydent, jest wyłącznie obrona. Jednak potem dodał wyraźne ostrzeżenie dla osi: „Od tego momentu, jeśli niemieckie lub włoskie okręty wojenne wejdą na wody, których chronienie jest konieczne dla amerykańskiej obronności, będą to robić na własne ryzyko”. Kiedy prezydent skończył przemówienie (które było nadawane na cały świat przez radio), zgromadzonych w salonie dyplomatycznym Białego Domu słuchaczy – rodzinę, przyjaciół, doradców i sporą grupę dziennikarzy – postawił na nogi pełen emocji finał: odegranie hymnu narodowego. Prezydent nie pozostawił swoim przeciwnikom pola manewru. Izolacjoniści byli osamotnieni. Eskorty konwojów zostały wprowadzone. Oficjalne rozkazy wyszły dwa dni później. Eskorty rozpoczęły się  września. „W ten sposób zastarzała kwestia amerykańskiej eskorty morskiej została rozwiązana dzięki ogłoszeniu ostrej wojny” – to trafny opis tego, co się stało. Mimo że prezydent nie użył tego sformułowania, jednakże to, co niewątpliwie zapoczątkował, było polityką „strzelania bez ostrzeżenia”. Nagłówek na całą szerokość „The New York Timesa” następnego dnia brzmiał: „Roosevelt wydaje marynarce rozkaz, by strzelała pierwsza”. Jak można się było spodziewać, izolacjoniści ostro protestowali. Jednak opinia publiczna opowiadała się za „strzelaniem bez ostrzeżenia”:  procent aprobowało tę politykę, a tylko  procent było jej przeciwne. Pokazało to, jak wielki był wpływ incydentu z Greerem oraz jak silnie oddziałało wykorzystanie go przez prezydenta. Dwa dni przed incydentem zaledwie niewielka większość,  procent, opowiadała się za „konwojowaniem” przez amerykańską marynarkę wojenną dostaw wojennych do Wielkiej Brytanii. Społeczeństwo amerykańskie stanęło murem za polityką, która właściwie gwarantowała Stanom Zjednoczonym, że w przyszłości zostaną wciągnięte w starcia zbrojne z okrętami niemieckimi na Atlantyku. Otwarte działania wojenne były tuż-tuż. 

    



The Public Papers and Addresses of Franklin D. Roosevelt, dz. cyt., t. , s. –; FDR’s Fireside Chats, red. Russell D. Buhite, David W. Levy, New York , s. –. FDR’s Fireside Chats, dz. cyt., s. , . William L. Langer, S. Everett Gleason, The Undeclared War, –, dz. cyt., s. , . Tamże, s. . Waldo H. Heinrichs, Jr., Threshold of War, dz. cyt., s. . William L. Langer, S. Everett Gleason, The Undeclared War, –, dz. cyt., s. ; Joseph P. Lash, Roosevelt and Churchill –, dz. cyt., s. . Thomas A. Bailey, Paul B. Ryan, Hitler vs. Roosevelt, dz. cyt., przyp. na s. , przyp. na s. .


7. waszyngton, lato–jesie 1941 roku

459

 września admirał Stark, szef operacji morskich, ujął to tak: „Jeśli chodzi o Atlantyk, to prawie je mamy, o ile rzeczywiście nie zaczęły się już”. Krytycy Roosevelta – zarówno wówczas, jak i później – oskarżali go o to, że zwodzi naród amerykański, „posługując się gigantycznym spiskiem, by wplątać go w wojnę” (twierdzono tak na łamach zaciekle izolacjonistycznej „Chicago Tribune”). W swoim przemówieniu z okazji incydentu z Greerem z pewnością nie powiedział całej prawdy o tym wydarzeniu. Nie wspomniał o takich okolicznościach jak długi pościg i nękanie U-, które miały miejsce, zanim okręt ten wystrzelił swoje torpedy. Chociaż prawdą było, że niemiecki okręt podwodny wystrzelił pierwszy, jednak nie stało się to bez powodu. Społeczeństwo amerykańskie nie dowiedziało się niczego na ten temat. Twierdzenie Roosevelta, że napaść na Greera była częścią planowego nazistowskiego ataku na amerykańskie przewozy morskie, również było przeinaczeniem. W pewnym sensie zaskakujące było to, że incydentów było tak mało – a nie tak dużo. Prezydent i jego doradcy wojskowi wiedzieli jednak, że Hitler przypuszczalnie nie będzie szukał bezpośredniego konfliktu na Atlantyku, dopóki nie zmiażdży Związku Radzieckiego. (W rzeczywistości, chociaż Roosevelt nie mógł o tym wiedzieć, Hitler wydał wyraźne rozkazy zakazujące prowokacji na Atlantyku, kiedy zajęty był na wschodzie). Obrońcy prezydenta twierdzili, że nie był on poinformowany o wszystkich faktach dotyczących tego incydentu. Jednak nawet jeśli podczas konferencji prasowej  września prezydent mógł nie wiedzieć jeszcze wszystkiego o tym, co się stało, jest mało prawdopodobne, by stan ten trwał dalej sześć dni później. (Powściągliwość Hulla w stosunku do oświadczenia mogła wręcz wynikać właśnie stąd, że w sprawie incydentu słuszność pod względem prawnym bynajmniej nie była jednoznacznie po amerykańskiej stronie). A zatem raczej nie należy wątpić, że Roosevelt posłużył się w swoim przemówieniu pewnego rodzaju szalbierstwem. Czy było ono usprawiedliwione? On sam usprawiedliwiał własne postępowanie, odwołując się do obrony interesu narodowego, a to, co zrobił, uważał za swój wyraźny obowiązek, od którego jako prezydent nie mógł się uchylać. Trudno byłoby wykazać, że w tym wypadku się mylił, biorąc pod uwagę utrzymujące się zagrożenie ze strony reżimu Hitlera. Czy Roosevelt miał jakiś wybór? Możliwości 

   

Cyt. w: William L. Langer, S. Everett Gleason, The Undeclared War, –, dz. cyt., s. . Cyt. tamże. Tamże, s. . FDR’s Fireside Chats, dz. cyt., s. . Mimo wszystko obejście Kongresu przez Roosevelta poprzez podjęcie działań władzy wykonawczej na podstawie przedstawionych mylących informacji, nawet w dobrej sprawie, zostało zinterpretowane jako niebezpieczny precedens dla późniejszych działań w Wietnamie (Joseph P. Lash, Roosevelt and Churchill –, dz. cyt., s. , ).


460

ian kershaw | punkty zwrotne

działania miał już wówczas rzeczywiście poważnie ograniczone. Gdyby użył w jakimś stopniu hiperboli, by ułatwić amerykańskiemu społeczeństwu przyjęcie wprowadzenia eskortowania okrętów, polityka byłaby całkowicie zgodna z ostrożnymi, ale konsekwentnymi krokami podejmowanymi w ciągu poprzednich miesięcy. Stimson był tylko jedną z osób od początku pokazujących prezydentowi, jaka jest logika ustawy o pożyczce i dzierżawie – zatwierdzonej przez Kongres – która wymagała ochrony sprzętu i materiałów wysyłanych przez Atlantyk. Dlatego jedynym realnym wyborem, jaki Roosevelt miał we wrześniu  roku, było albo podjąć działanie na mocy władzy wykonawczej – tak, jak postąpił – albo ryzykować dalszą, przedłużającą się i zażartą debatę i potencjalną porażkę w Kongresie, albo też zignorować incydent z Greerem i jeszcze bardziej opóźnić wprowadzenie eskortowania statków. Wybranie każdej z alternatywnych możliwości oznaczałoby, że prezydent ulega opinii izolacjonistycznej mniejszości. Jednak naprawdę nie byłby to żaden wybór. W jego wyniku wcale nie znikłby ani nie osłabł strategiczny problem związany ze zmaganiem się z zagrożeniem ze strony Niemiec (a problem ten zaostrzył się w związku ze wzrostem napięcia na Pacyfiku). A przegapienie szansy wprowadzenia eskort oznaczałoby sprzeciwienie się radom, jakich udzielali prezydentowi jego eksperci wojskowi. Byłoby to także niewywiązanie się z obietnicy, którą złożył Churchillowi w zatoce Placentia, a zatem byłoby to potencjalnie szkodliwe dla sojuszu atlantyckiego, od którego – jak sądzono – zależało ostateczne pokonanie Hitlera. To z kolei oznaczałoby postawienie dużego znaku zapytania nad dalszą zdolnością Wielkiej Brytanii do kontynuowania walki. Tego samego dnia, w którym Roosevelt wygłosił swoje przemówienie, jego eksperci wojskowi stwierdzili: „jeśli siły Zjednoczonego Królestwa mają nadal brać udział w wojnie, to konieczne będzie ich natychmiastowe i znaczne wzmocnienie na Atlantyku przez kontyngenty marynarki wojennej i lotnictwa Stanów Zjednoczonych ze wsparciem w postaci dodatkowych znacznych ładunków przewożonych drogą morską”. Ponadto, o czym przez cały czas pamiętał Roosevelt, Stany Zjednoczone doznałyby nieodwracalnych strat z punktu widzenia obronności, gdyby Wielka Brytania została zmuszona do kapitulacji lub wynegocjowała niekorzystne porozumienie, skutkiem czego Hitlerowi przypadłaby władza nad kontynentem europejskim i dominacja na Atlantyku. Wyobrażenia izolacjonistów, że Ameryka może schować głowę w piasek i że Hitler zostawi ten kraj w spokoju, były – co nieustannie pokazywał Roosevelt – niebezpiecznym złudzeniem. W roku  Stany



Cyt. w: William L. Langer, S. Everett Gleason, The Undeclared War, –, dz. cyt., s. .


7. waszyngton, lato–jesie 1941 roku

461

Zjednoczone nie mogły sobie pozwolić – we własnym interesie – na to, by stać na uboczu „bitwy o Atlantyk”. Roosevelt wybrał jedyny możliwy kierunek działania. To, w jaki sposób wykorzystał incydent z Greerem, było przykładem zręcznej polityki, a nie nadużycia władzy. Sprawiło, że większość opinii publicznej opowiedziała się za polityką eskort, wręcz stanęła za nią murem, co wcześniej nie byłoby prawdopodobnie możliwe. Lord Halifax, brytyjski ambasador w Waszyngtonie, w ten sposób opisywał Churchillowi, na czym jego zdaniem polega dylemat prezydenta: znaleźć kurs między „() pragnieniem  procent Amerykanów chcących uniknąć wojny; [oraz] () pragnieniem  procent Amerykanów chcących zrobić wszystko, by rozbić Hitlera, nawet gdyby to oznaczało wojnę”. Ponownie prezydencka metoda „spieszenia się powoli” okazała się zarówno skuteczna, jak i uzasadniona. Jednak nie mogło być wątpliwości: teraz prezydent rzeczywiście poprowadził Stany Zjednoczone na krawędź otwartego konfliktu z nazistowskimi Niemcami. Czy sporadyczne utarczki mogły trwać w nieskończoność? Czy tak wiele było teraz trzeba, by przekształcić „wojnę bez wypowiedzenia” w totalną pożogę, która musiałaby wymagać wysłania amerykańskich chłopców do walki – czyli tego, co prezydent wykluczył w trakcie kampanii wyborczej niespełna rok wcześniej? Kiedy jesienią pojawiły się nieuniknione kolejne incydenty na Atlantyku, ta ostatnia ewentualność zaczęła się wydawać bardziej prawdopodobna. Na to samo wskazywały wiadomości, które pojawiły się wkrótce po „pogadance przy kominku” Roosevelta z  września: prezydent omawiał z przedstawicielami Kongresu środki konieczne do uchylenia Neutrality Act z roku . Jednak jesień upływała, a starcia na Atlantyku nie doprowadziły do żadnego wielkiego wybuchu, toteż prawdopodobnym scenariuszem zaczęła być pierwsza ewentualność, czyli ciągnąca się w nieskończoność wojna bez wypowiedzenia. Tymczasem w każdym razie niebezpieczeństwo wojny na Pacyfiku było co najmniej równie wielkie jak niebezpieczeństwo otwartego konfliktu z Niemcami. I była to okoliczność, którą prezydent musiał cały czas mieć na uwadze, kiedy podejmował decyzje na temat tego, jak reagować na incydenty na Atlantyku. 



Cyt. w: Robert Dallek, Franklin D. Roosevelt and American Foreign Policy, –, dz. cyt., s. . Uwaga Roberta Divine’a: „reakcja opinii publicznej [na wprowadzenie eskortowania statków] była tak przychylna, że można uznać, że Roosevelt mógł rozpocząć [ich] konwojowanie kilka miesięcy wcześniej i miałby solidne poparcie społeczeństwa”, w niewystarczającym stopniu uwzględnia zasadniczą sprzeczność w łonie amerykańskiej opinii publicznej (oraz jej postrzeganie przez prezydenta), mimo że odzwierciedlające ją liczby pochodzące z badań Gallupa znajdują się na tej samej stronie (Robert A. Divine, The Reluctant Belligerent, dz. cyt., s. ). William L. Langer, S. Everett Gleason, The Undeclared War, –, dz. cyt., s. .


Gdy świat stał na krawędzi! Dlaczego Hitler zaatakował Związek Radziecki? Co zdecydowało, że Brytyjczycy nie poddali się nazistowskiemu naciskowi po klęsce Francji w 1940 roku? Czy Japończycy wiedzieli, co robią, gdy bombardując Pearl Harbor, budzili „śpiącego olbrzyma”? Czy druga wojna światowa mogła potoczyć się inaczej? Pozornie na te pytania nie da się znaleźć pełnej odpowiedzi. Dzięki Punktom zwrotnym przekonujemy się, że jest to możliwe. Mamy szansę spojrzeć na historię zza biurka Churchilla, Hitlera, Roosevelta czy nawet Stalina. Zobaczyć wojnę tak, jak widzieli ją uczestnicy wydarzeń. Wniknąć w ich motywacje, sposób podejmowania decyzji, osobowość. Ian Kershaw odtwarza dziesięć najważniejszych decyzji z czasów drugiej wojny światowej, które sprawiły, że świat dziś jest taki, jakim go znamy. Słynący z erudycji i precyzji brytyjski historyk zdobył już serca polskich czytelników dzięki gigantycznej biografii Hitlera. W Punktach zwrotnych Ian Kershaw imponuje ogromną wyobraźnią. To książka porywająca i… zaskakująca.

W serii ukazały się także:

ISBN 978-83-240-1251-0

9 788324 012510

Cena detal. 74,90 zł


Punkty zwrotne