Page 17

1. Drogi do Cassino

29

szerszych problemów dyscyplinarnych trafiających się wśród aliantów: skumulowanie nieprzyjaznej pogody, trudnych warunków terenowych oraz zdecydowanego oporu wroga podważało morale i skłaniało do dezercji, o której niektórzy mówili, że niemal graniczyła z epidemią. Przez chwilę miało się wrażenie, iż operacja „Avalanche” może się nie powieść6 – piątego dnia po wylądowaniu Mark Clark był tak zniechęcony, że w  swojej kwaterze dowodzenia na wybrzeżu napisał rozkazy zaokrętowania się z powrotem, lecz nie wydał polecenia ich wykonania. W pewnym momencie Clark musiał bronić swojej głównej kwatery, walcząc ramię w ramię ze swoimi urzędnikami i kucharzami, czym zasłużył na Krzyż za Wybitną Służbę za odwagę osobistą. Przybycie sił „Monty’ego” po zadziwiającym prawie 500-kilometrowym marszu z południa, a także zwyczajne wyczerpanie pięciu niemieckich dywizji koncentrujących się na wyeliminowaniu desantu w Salerno, umożliwiły w końcu aliantom przebicie się i zdobycie Neapolu 1 października, ale cena zwycięstwa była wysoka: 7811 ofiar wśród aliantów. 8. Armia dowodzona początkowo przez „Monty’ego” i następnie przez Olivera Leese’a7 wznowiła swój atak wzdłuż wschodniego włoskiego wybrzeża nad Adriatykiem. Z ich lewej strony po zachodniej stronie 5. Armia zmierzała na północ wzdłuż wąskiego pasa nadbrzeżnego i dolin graniczących z Morzem Tyrreńskim. Dowódcy wojskowi instynktownie szukają „korytarzy do przemieszczania” wojsk, których położenie w terenie oraz obrona zorganizowana przez wroga umożliwiają im najłatwiejsze przejście: doliny są do tego dobre, lasy oraz nisko położone bagniste tereny albo też skaliste wzgórza są raczej złe. Italia miała do zaoferowania bardzo niewiele łatwych tras. Pagórkowaty teren oraz surowe szczyty górskie zajmują około 80 procent Półwyspu Apenińskiego. Przez jego grzbiet i niemal na całej jego długości oraz przeważnie przez sam środek ciągnie się łańcuch Gór Apenińskich. Na wschód i na zachód, tak jakby to były wystające na boki żebra, ciągną się aż do wybrzeży nad morzem mniejsze wzgórza i granie. Ukształtowanie geologiczne Italii wyznaczyło trasy głównych dróg tak, że biegną one raczej ze wschodu na zachód niż z północy na południe, co zawsze pozostawiało inicjatywę obrońcom, a napastnikom sprawiało problemy z organizowaniem ataków wbrew naturalnemu ukształtowaniu terenu. Przytulając się do zachodniego wybrzeża, od Rzymu

Peter Caddick-Adams, "Monte Cassino. Dziesięć armii, jedno zwycięstwo"