Page 1

Ziemia Wschowska

Ziemia Leszczyńska

Ziemia Górowska

Ziemia Wolsztyńska

Nr 5(89)/2018 nakład: 7 tys. egzemplarzy redaktor prowadzący: Rafał Klan

Gmina Kotla gazeta bezpłatna

ZIEMIA WSCHOWSKA

zw.pl

Kolejny num er

ju ż w czerwcu

KotlActive Forest Run w Głogówku Niechlów

Krzemieniewo

Skandal z oświetleniem? s. 9

s. 15

Wschowa

Limity na kąpielisku? s. 8

Morderstwo we Wschowie s. 3


2 STRONA DRUGA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Zakończenie roku w odnowionej szkole Repertuar filmowy C3D Leszno - Galeria Leszno 18 - 24 maja

BELLA I SEBASTIAN 3 97 MIN. | FAMILIJNY 12:00; 15:00 KACZKI Z GĘSIEJ PACZKI 82 MIN. | ANIMOWANY 10:00; 13:15; 14:15; 17:00

PRZEDPREMIERA

DUBBING

PREMIERA DUBBING

PREMIERA DEADPOOL 2 120 MIN. | FANTASY | OD 15 LAT 10:00; 15:00; 17:30; 18:30; 20:00; 21:15; 22:30 PREMIERA RAMPAGE: DZIKA FURIA 107 MIN. | SCIENCE-FICTION | OD 13 LAT 13:15; 15:45; 19:00 PREMIERA PRAWDZIWA HISTORIA 100 MIN. | DRAMAT | OD 15 LAT 21:15 Kontakt do kina Kino Cinema3D Galeria Leszno Al. Konstytucji 3 Maja 12, 64-100 LESZNO rezerwacja telefoniczna: +48 65 537 65 48 e-mail: leszno@cinema3d.pl strona internetowa: www.cinema3d.pl

WCHOWA Ostatni piątek kwietnia to moment, w którym ze swoją szkołą żegnają się tegoroczni maturzyści. W I Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Tomasza Zana dzień ten był podwójnie wyjątkowy, bo abiturienci po kilku miesiącach przerwy powrócili do budynku swojej szkoły. Kasztany już zakwitły, nieuchronnie zbliża się więc czas zmagań maturzystów z testami. Młodzież już nerwowo czeka na tematy swoich rozprawek, zastanawiając się czy przyjdzie im zmierzyć się z Lalką czy Panem Tadeuszem. Jednak nadszedł moment przerwy od tych rozmyślań, bo przyszedł czas odebrania świadectwa ukończenia szkoły średniej. Przybyłych na uroczystość powitała dyrektor LO Elżbieta Przygoda.

- Szanowni państwo po raz kolejny ten jeden z ostatnich dni kwietnia staje się dniem ważnym i wyjątkowym w życiu naszego liceum. W tym roku jest to dzień szczególny dla naszej szkoły, ponieważ możemy państwa gościć w pięknie odrestaurowanym budynku – mówiła. Specjalne stypendia odebrali uczniowie o najwyższej średniej w ostatnim semestrze szkoły, ufundowane przez starostwo powiatowe we Wschowie. Uczniom gratulował Marek Boryczka. - Jesteście bardzo ambitnymi ludźmi i na pewno macie swoje plany związane z różnymi uczelniami w kraju i poza jego granicami. Życzę wam abyście jak najlepiej zdali maturę i żebyście mogli wybrać te uczelnie, które sobie wymarzyliście i które byście chcieli ukończyć. Bo nie ma chyba nic ważniejszego w życiu aby robić to co się chce, to co przynosi nam przyjemność – życzył starosta. (olek)

WSTK zajmuje 2 miejsce w województwie WSCHOWA 12 maja we Wschowie odbył się turniej finałowy koszykówki młodziczek do lat 12 województwa lubuskiego. Świetnie zaprezentowała się drużyna WSTK Wschowa, która w walce o finał pokonała drużynę z Gorzowa i dopiero w finale uległa Zastalowi Zielona Góra. Młodziczki do turnieju finałowego miały za sobą rozegranych 10 meczów w 5 turniejach. W walce o finał zagrały ze sobą drużyny, które zajmowały w tabeli 2 i 3 miejsce

(pierwsza para półfinałowa) i drużyny, które zajmowały 1 i 4 miejsce w tabeli. Poniżej przedstawiamy wyniki. Mecz o 5 miejsce :AZS II Gorzów Wlkp. - Rycerze Rydzyna 19:26

Półfinały: AZS I Gorzów Wlkp. - WSTK Wschowa 32:34 Zastal Zielona Góra - Szprotavia Szprotawa 35:16

Mecz o 3 miejsce: AZS I Gorzów Wlkp. - Szprotavia Szprotawa 42:10 Mecz o 1 miejsce: Zastal Zielona Góra - WSTK Wschowa 37:26 (rak)

Powiat świętował obchody 227 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja REDAKTOR NACZELNY: Rafał Klan tel. 786 210 458 REDAGUJE ZESPÓŁ: Rafał Klan Martyna Dziadosz Aleksander Ziemek Dominik Krawiec Julia Wycichowska Michał Kopecki Damian Świtoń SKŁAD: Martyna Dziadosz REKLAMA: reklama@zw.pl tel. 517-818-557 KONTAKT: portal@zw.pl WYDAWCA: PROTEKST Komputer, ul. Głogowska 1, Wschowa, tel. (65) 540-44-21 DRUK:

POLSKAPRESSE Sp. z.o.o. Oddział Poligrafia Drukarnia Poznań - Skórzewo, ul. Malwowa 158 Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń.

27 kwietnia 2018 roku w ramach obchodów odbyła się Powiatowa Akademia z okazji 227 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym we Wschowie. 3 maja br. Starosta Powiatu Wschowskiego Marek Boryczka złożył

kwiaty pod pomnikiem pamięci narodowej przy ulicy Odrodzonego Wojska Polskiego w Sławie, a Wicestarosta Powiatu Wschowskiego Wojciech Kuryłło przy pomniku Upamiętniającym Walkę Bohaterów na Frontach II Wojny Światowej przy ul. Łaziennej we Wschowie.

Portal informacyjny ziemialeszczynska.pl poszukuje osoby do pracy na stanowisku dziennikarza. Teren pracy: powiat leszczyński. Szukamy osoby, która interesuje się sprawami lokalnymi, dla której ważni są ludzie, ich sprawy i problemy. Wymagane prawo jazdy kat. B. Mile widziane doświadczenie dziennikarskie. Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie dokumentów CV, próbki tekstów, linki do własnych artykułów, bloga itp. na adres portal@zw.pl z dopiskiem w tytule maila ,,praca dziennikarz”.


ZIEMIA WSCHOWSKA 3

nasz profil na facebooku www.facebook.com/ziemiawschowska

Plotka, która wyrządziła we Wschowie wiele złego

Knaflewska-Walkowiak: Jestem niewinna.

Swoich praw będę dochodzić w sądzie

W ubiegłym miesiącu Wschowę obiegła plotka, która wyrządziła w mieście wiele złego. Radny Przemysław Kuchcicki oraz Dawid Techman nie mając konkretnych dowodów, napisali bez żadnej odpowiedzialności, że przewodnicząca Rady Miejskiej współpracowała z SB. Opierając się na tej plotce próbowano panią Hannę Knaflewską-Walkowiak pozbawić funkcji przewodniczącej. Okazało się, że mało kto wierzy w rewelacje panów Techmana i Kuchcickiego. Spośród wielu osób między innymi radni Wiesław Widera z Prawa i Sprawiedliwości oraz Bogdan Jaworski nie przyłożyli ręki do tego, aby plotka, niesprawdzona i przez nikogo niepotwierdzona informacja miała decydować o losach Wschowy. Z tego całego zdarzenia wynika kilka ważnych faktów. Stowarzyszenie Miłosza Czopka, które wydaje ,,Na-

sze Wschowskie Sprawy” po raz kolejny udowodniło, że wydaje polityczną broszurę, której celem jest eliminować politycznych przeciwników. Czas nazywać rzeczy po imieniu. To nie są media, które starają się rzetelnie podawać informacje do publicznej wiadomości. W tej broszurze znajdują się prywatne wypowiedzi lokalnych polityków, którzy nie zawahają się, jak widać, przed niczym. Gotowi są zszargać dobre imię osoby, która sobie na to nie zasłużyła. Nie posiadając żadnych dowodów, wyroku sądu ani świadków, którzy mogliby potwierdzić ich ,,rewelacje”. Przemek Kuchcicki i Dawid Techman odpowiedzą za to przed sądem. Tak zapowiada pani Hanna Knaflewska-Walkowiak. I nie można się temu dziwić, bo publicznie i bez-

podstawnie oskarżono mieszkańca Wschowy, jednego z nas. Jeżeli nikt się temu nie sprzeciwi, to za chwilę w broszurze politycznej Miłosza Czopka, dowiemy się czegoś na swój temat. Najwyższy czas skończyć z samosądem, który uprawia broszura polityczna Miłosza Czopka. Ani Miłosz Czopek, ani Przemysław Kuchcicki, ani Dawid Techman nie są osobami, uprawnionymi do wydawania wyroków i wymierzania kar w tym mieście. Pomyliły im się role, niestety cierpią na tym inni. Hanna Knaflewska-Walkowiak wyraźnie stwierdziła, że nigdy nie współpracowała z SB. Mało tego, jak mówi przewodnicząca Rady Miejskiej: Okres o którym mowa w tym artykule był czasem bolesnych doświadczeń w moim życiu. Na przestrzeni kilku miesięcy pochowałam dwoje najbliższych mi wówczas osób: najpierw tragicznie zginął mój mąż, potem odeszła moja Mama. Zostałam sama w praktycznie obcym mi mieście, jakim wówczas była dla mnie Wschowa, opiekując się niespełna rocznym dzieckiem i niepełnosprawnym teściem. I Kuchcicki, i Czopek w latach 19831984, o których pisze Hanna Knaflewska-Walkowiak byli jeszcze dziećmi. Nie jestem pewien, czy Dawid Techman był wtedy na świecie. To nie zmienia jednak faktu, że od tego czasu minęło ponad 30 lat, a panowie nadal bawią się, jakby nic się nie zmieniło od tamtego czasu. Jakby nie zdążyli dorosnąć. Rafał Klan

Syn zabił ojca Wschowska policja zatrzymała 22-latka, podejrzanego o zabójstwo 61-letniego mężczyzny. Zatrzymany - jak informuje nas Zbigniew Fąfera rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze - musiał wytrzeźwieć, zanim został przesłuchany. 22-latek, to syn 61-letniego mężczyzny. 16 maja po godzinie 2 w nocy dyżurny wschowskiej policji otrzymał informację, że w jednym z budynków we Wschowie, na klatce schodowej znajduje się zakrwawiony mężczyzna. 61-latek miał rany kłute. Przyjazd policjantów na miejsce zdarzenia potwierdził te informacje. Mężczyznę przewieziono do szpitala, gdzie zmarł pomimo udzielonej pomocy. Do zdarzenia doszło na ulicy Królowej Jadwigi we Wschowie. - Trwają obecnie czynności śledcze - mówi Artur Dryjas Prokurator Rejonowy we Wschowie - zatrzymano 22-latka.

Jak mówi Zbigniew Fąfara zatrzymany 22-latek jest synem 61-letniego mężczyzny. Zatrzymany przyznał się do winy. (rak)

Zakończenie roku szkolnego maturzystów w Staszicu WSCHOWA “Każde z nas pewnie łezkę uroni, zanim odejdzie w daleki świat. Do widzenia przyjaciele…” 27 kwietnia odbyło się zakończenie roku szkolnego dla maturzystów w I ZS we Wschowie. Absolwenci z rąk wicestarosty powiatu wschowskiego, Wojciecha Kuryłły, dyrektora Damiana Janowicza oraz wychowawców otrzymali świadectwa. Nie zabrakło również listów gratulacyjnych oraz nagród za osiągnięcia sportowe.

Korczak: Liczyliśmy na brązowy medal, mamy złoto w koszykówce dziewcząt WSCHOWA 15 maja w finale wojewódzkim koszykówki dziewcząt triumfowały zawodniczki klas gimnazjalnych ze Szkoły Podstawowej nr 3 we Wschowie. Po dramatycznym meczu nasze mistrzynie wygrały w finale z Gimnazjum nr 13 w Gorzowie Wlkp. 59:56. Trenerem dziewcząt jest pani Elżbieta Korczak. - Cieszę się ogromnie, bo dzisiejszy dzień jest dla mnie uwieńczeniem wieloletniej pracy. Po raz pierwszy w historii naszego Gimnazjum, po 19 latach zdobyliśmy mistrzostwo województwa. Ogromne szczęście i radość, a zarazem wielka niespodzianka - mówiła Elżbieta Korczak - liczyliśmy na brązowy medal, mamy złoto w koszykówce dziewcząt w ramach Lubuskiej Olimpiady Młodzieży. Poniżej przedstawiamy wyniki meczów: SP3 Wschowa - AGMS Gorzów Wlkp. 77:68; SP1 Szprotawa - Gimnazjum nr 13 Gorzów Wlkp. 26:53 Mecz o 3 miejsce: SP1 Szprotawa AGMS Gorzów Wlkp. 41:62 Mecz o 1 miejsce: SP3 Wschowa Gimnazjum nr 13 w Gorzowie Wlkp. 59:56

więcej na portalu

www.zw.pl

Maturzyści ze Staszica zakończyli rok szkolny w hali sportowej przy I Zespole Szkół. Po oficjalnym rozpoczęciu i powitaniu oficjeli głos zabrał dyrektor szkoły, Damian Janowicz. - ”Całe życie jest szkołą”, to hasło dzisiejszego spotkania, ja bym powiedział jednak, że całe życie to nauka i całe życie jest lekcją. Część z nas tu siedzących matury ma już za sobą. Przed wami jeden z najważniejszych egzaminów w życiu. Egzamin, który otwiera drzwi do dalszej nauki. Będę trzymał za was kciuki bo chcę być z was dumny - mówił dyrektor.

Zaraz po wystąpieniu dyrektora Damiana Janowicza głos zabrał wicestarosta powiatu wschowskiego, Wojciech Kuryłło, który w swoim wystąpieniu zwrócił się zarówno do maturzystów jak i do nauczycieli i rodziców. - Dzisiaj przyszedł czas podsumowania i jednocześnie oczekiwania na najważniejszy egzamin w życiu. Życzę wam drodzy maturzyści powodzenia, byście mogli bez przeszkód realizować swoje cele - mówił Wojciech Kuryłło. (Iks / foto: Martyna)


4 ZIEMIA WSCHOWSKA

Trasa dla dorosłych liczyła 5 i 10 kilometrów. Start i meta biegu znajdowała się na plaży SCKiW. Dodatkowo odbył się bieg nordic walking na trasie 5 kilometrów. W zawodach wzięły udział również dzieci, które pobiegły na odcinku 800 metrów. Łącznie w biegu wzięło udział około 140 osób. Każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy medal. Organizatorzy uzbierali 5 tysięcy złotych. (rak)

więcej na portalu

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Pobiegli dla Weroniki Nowa gwiazda w Alei Gwiazd Bluesa SŁAWA 6 maja na terenie Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku ruszył II Bieg Strażacki. Bieg charytatywny, w którym zebrane pieniądze przeznaczono dla Weroniki Zielińskiej ze Starego Strącza.

SŁAWA ,,Na własność miałam cały świat” - śpiewała Mira Kubasińska. Od dzisiaj na własność ma również swoje miejsce w Alei Gwiazd Bluesa w Sławie. 5 maja na Nowym Rynku w Sławie już od południa gromadzili się fani bluesa, przyciągani dźwiękami serwowanymi przez Sinful Bettys Band. Choć koncert jaki dało trio był świetny a “nóżka sama chodziła” to jednak nie on był głównym wydarzeniem sobotniego popołudnia. Aleja Gwiazd Bluesa na Nowym Rynku w Sławie z roku na rok powiększa się o kolejne ikony tej muzyki, wśród których swoją gwiazdę mają takie znakomitości jak Tadeusz Nalepa czy Ryszard Riedel. 5 maja do

tego grona dołączyła Mira Kubasińska wokalistka, którą znamy m. in. z jej działalności w zespole Breakout. Zanim nastąpiło odsłonięcie gwiazdy Miry Kubasińskiej, Jacek Szpytma wprowadził zebranych w ducha muzyki bluesowej piosenką pt. “Czarno - czarny film”. Odsłonięcia gwiazdy artystki dokonał jej syn Konrad Koczyk, który wyraził nadzieję, że ta gwiazda będzie wszystkim przypominała o jego mamie i jej muzyce. (Damian)

www.zw.pl

wideo na

70 wystawców na sławskim jarmarku SŁAWA 1 i 2 maja na Starym Rynku w Sławie odbył się Jarmark Produktu Lokalnego. Siedemdziesięciu wystawców zaprezentowało swoje towary, wśród których można było znaleźć rękodzieło, mięsa, wędliny, sery, czy piwa. Jarmark Produktu Lokalnego to tradycyjna impreza rozpoczynająca majówkę, a także cały sezon letni w Sławie. Organizatorom dopisała pogoda, a na Starym Rynku tłumy sławian i turystów przechadzały się pomiędzy rozmaitymi towarami. Czas w trakcie zakupów umilała pierwszego dnia jarmarku kapela góralska Hajduk, natomiast drugiego dnia odbyła się sławska Coolturka, czyli prezentowały się talenty dzieci i młodzieży uczęszczających do domów kultury na terenie gminy Sława. (olek)

wideo na

www.zw.pl

www.zw.pl

O inwestycjach na terenie gminy SŁAWA Wiceburmistrz Krzysztof Gruszewski na kwietniowej sesji Rady Miejskiej w Sławie informował radnych o inwestycjach na terenie gminy, które są realizowane bądź zostały już zakończone.

Z większych inwestycji, o których wspominał wiceburmistrz Sławy Krzysztof Gruszewski, to trwająca termomodernizacja budynku byłej Szkoły Podstawowej przy ulicy H. Pobożnego, budowana jest sala sportowa w Ciosańcu, a zakończenie prac może mieć miejsce już w czerwcu. Trwa również rozbudowa Szkoły Podstawowej w Krzepielowie. - Część socjalna została skończona w ubiegłym roku - mówił wiceburmistrz - obecnie budowane jest zadaszone boisko. Łączny koszt tych trzech inwestycji, to kwota 5 milionów 710 tysięcy złotych. Wiceburmistrz Gruszewski wspomniał również o inwestycji, której koszt wynosi 134 miliony złotych, przy dofinansowaniu 68 milionów złotych. Będzie to budowa sieci kanalizacyjnej i wodociągowej na terenie gminy. Inwestycja zaplanowana jest na 4 lata, a wykonuje ją Zakład Wodociągów i Kanaliza-

cji Spółka z o.o. w Sławie. - Prezes ZWiK planuje również budowę 30 mieszkań przy ulicy Henryka Pobożnego wraz z biurowcem - mówił wiceburmistrz. Z inwestycji już zrealizowanych wiceburmistrz wymienił remont mola na terenie Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku za kwotę 300 tysięcy złotych. Gmina przeznaczyła również dotację celową dla powiatu wschowskiego w kwocie 100 tysięcy złotych. Powiat przeprowadzi inwestycje między innymi w Spokojnej przy udziale finansowym gminy Sława.  Planowany jest remont chodnika na ulicy Odrodzonego Wojska Polskiego. Będzie remontowany fragment od tzw. Passata do wejścia na teren SCKiW.  W miejscowości Bagno planowany jest ciąg dalszy budowy chodnika - koszt inwestycji wyniesie 72 tysiące złotych, w tym 12 tysięcy pochodzi z funduszu sołeckiego. W Radzyniu pojawiło się 20 lamp ledowych na kwotę 90 tysięcy złotych. W Lubiatowie 4 lampy - za kwotę 18 tysięcy, w Krzepielowie 5 lamp za 26 tysięcy. Natomiast w Starym Strączu i Lubogoszczy powstały po 4 lampy.  7 maja miały zostać otwarte oferty, które wpłynęły do Urzędu w związku z przetargiem na remonty dwóch świetlic wiejskich w Krążkowie i Łupicy. (rak)


ZIEMIA WSCHOWSKA 5

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Powiatowy Dzień Strażaka SZLICHTYNGOWA 5 maja w Szlichtyngowej odbyło się tegoroczne powiatowe święto strażaków. Obchody uroczystości tradycyjnie zainaugurowano Mszą Świętą w intencji strażaków, a następnie odbył się uroczysty apel, w trakcie którego wręczono awanse zawodowe oraz medale.

Święto świętego Floriana przypada wprawdzie 4 maja, jednak z racji, że był to dzień pracujący, a organizato-

rom zależało na jak największej frekwencji strażaków, zarówno zawodowych jak i ochotników, Powiatowy Dzień Strażaka odbył się w tym roku 5 maja. Do Szlichtyngowej przyjechali strażacy z terenu całego powiatu by wspólnie cieszyć się ze swojego święta, gratulować koleżankom i kolegom awansów i odznaczeń i wysłuchać zasłużonych podziękowań, które w imieniu mieszkańców składali im poseł na Sejm RP Marek Ast, starosta powiatu wschowskiego Marek

NEKROLOGI

Eugenia Michalska Odeszła 4 maja 2018 w wieku 85 lat Boryczka, radny sejmiku województwa lubuskiego Klaudiusz Balcerzak, burmistrz Miasta i Gminy Szlichtyngowa Elżbieta Rahnefeld. Również strażacy dziękowali władzom, za pomoc w swoich działaniach i wsparcie w różnego rodzaju projektach organizowanych przez straż. W imieniu strażaków głos zabrali zastępca komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim, st. bryg. Przemy-

sław Gliński, komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Tomasz Sosnowski, członek zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP WL w Zielonej Górze Władysław Brzechwa, a także prezes Oddziału Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP WL Andrzej Nowicki. (olek)

W czerwcu jubileusz 50-lecia SP w Starych Drzewcach SZLICHTYNGOWA 16 czerwca Szkoła Podstawowa w Starych Drzewcach będzie uroczyście obchodziła jubileusz 50-lecia placówki. Z okazji tak ważnej rocznicy przewidziano również uroczyste nadanie szkole imienia Danuty Siedzikówny ,,Inki”. Uroczystości rozpoczną się o godzinie 11:00 w kościele pw. św. Szymona z Lipnicy w Starych Drzewcach. więcej na portalu

REKLAMA

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

www.zw.pl

Stanisław Augustyn Odszedł 4 maja 2018 w wieku 62 lat

Roman Piasecki Odszedł 6 maja 2018 w wieku 68 lat

Teresa Cicharska Odeszła 9 maja 2018 w wieku 64 lat

Teresa Szymańska Odeszła 11 maja 2018 w wieku 67 lat www.zw.pl/nekrologi/


6 POWIAT WSCHOWSKI

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

XVII Turniej Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym szkół podstawowych i gimnazjalnych POWIAT WSCHOWSKI 26 kwietnia 2018 roku w Szkole Podstawowej nr 2 we Wschowie odbył się XVII Powiatowy Finał Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym szkół podstawowych i gimnazjalnych. O miano najlepszych konkurowały zespoły z terenu Powiatu Wschowskiego, a mianowicie dziesięć drużyn z szkół podstawowych oraz trzy drużyny z szkół gimnazjalnych. Turniej składał się z

Staszicjada 21 kwietnia 2018 roku w ramach Staszicjady odbył się coroczny Bieg Memoriałowy im. Marka Kozaczka, pierwszego Starosty Powiatu Wschowskiego. Impreza rozpoczęła się od Biegu Przedszkolaka, w którym łącznie wzięło udział około 110 dzieci. Jak podkreślał Dyrektor I Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica we Wschowie Damian Janowicz impreza miała na celu upamiętnić osobę pierwszego starosty, ale również pokazać, że szkoła jest otwarta dla mieszkańców Wschowy i okolic. Wi-

testu wiedzy dotyczącej znajomości prawa o ruchu drogowym, sprawdzenia umiejętności z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz zadań praktycznych: jazdy rowerem po miasteczku ruchu drogowym i po torze sprawnościowym. Drużynowo zwycięzcami turnieju zostali: Szkoły gimnazjalne: I miejsce Gimnazjum Językowe we Wschowie; II miejsce Gimnazjum w Ciosańcu; III miejsce Gimnazjum w Szlichtyngowej; Szkoły podstawowe: I miejsce Szkoła cestarosta Powiatu Wschowskiego Wojciech Kuryłło wręczył zwycięzcom nagrody i gratulacje, życząc kolejnych sukcesów na trasach biegowych. Bartosz Romaniuk oraz Klaudia Pawlus okazali się najlepsi w VI Biegu Memoriałowym im. Marka Kozaczka we Wschowie. W zawodach rywalizowało czterdziestu zawodników, którzy mieli do pokonania dystans blisko 6,5 kilometra. Inicjatywa została dofinansowana także z środków Powiatu Wschowskiego w ramach konkursu ofert na realizację zadań publicznych na rok 2018 z zakresu wspierania i upowszechniania kultury fizycznej.

Podstawowa nr 2 we Wschowie; II miejsce Szkoła Podstawowa w Szlichtyngowej; III miejsce Szkoła Podstawowa nr 1 we Wschowie. Indywidualnie w kategorii szkół podstawowych zwyciężyli: I miejsce zajęli: Łukasz Malcher i Nikodem Józefowski; III miejsce zajęła Joanna Nowaczyk; Indywidualnie w kategorii szkół gimn zjalnych zwyciężyli: I miejsce Olga Grzyb; II miejsce Karolina Ilmak; III miejsce Kacper Zyberski.

Rozszerzona rzeczywistość w Zanie 24 kwietnia 2018 roku w I Liceum Ogólnokształcącym z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Tomasza Zana we Wschowie odbyły się kolejne zajęcia w ramach projektu „Technologicznie gotowi-rozszerzona rzeczywistość”. Zajęcia poprowadził Erwin Garbarczyk z Fundacji FUCCO w Lesznie. Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi we Wschowie Elżbieta

Przygoda, podczas rozpoczęcia zajęć przypomniała o sukcesach osiągniętych przez uczniów Krzysztofa Grabki, nauczyciela informatyki. Dyrektor doceniła także zapał do pracy informatyka i jego umiejętność zarażania swoją pasją innych. Realizowane zajęcia są kontynuacją ubiegłorocznej inicjatywy „Technologicznie gotowi- Druk 3D”. Podczas zajęć uczestnicy poznawali zasady

projektowania dodatkowej rzeczywistości wirtualnej. Podczas zajęć obecny był również Wicestarosta Powiatu Wschowskiego Wojciech Kuryłło, który przyznał, że Zarząd Powiatu Wschowskiego jest jak najbardziej pozytywnie nastawiony do tego typu inicjatyw.– Wspieramy nauczycieli, wspieramy dyrekcję liceum. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że nie stoimy w miejscu, że idziemy na przód i wychodzimy naprzeciw nowym technologiom – mówił wicestarosta.

Podpisano umowę dotacyjną na zabytek w Konradowie 27 kwietnia 2018 roku Starosta Powiatu Wschowskiego Marek Boryczka i Wicestarosta Powiatu Wschowskiego Wojciech Kuryłło podpisali umowę na dotację z Księdzem Sławomirem Kuklą Proboszczem Parafii Rzymsko –

Katolickej p.w. św. Jakuba Ap. w Konradowie na dofinansowanie wykonania konserwatorskich badań stratygraficznych w zakresie elewacji i wnętrza budynku plebanii oraz opracowanie dokumentacji projektowej remontu

elewacji i dachu budynku plebanii w Konradowie w wysokości 14 585,00 złotych brutto.

IV Wschowski Marsz Akceptacji Osób Niepełnosprawnych

Uczniowie realizują kursy W ramach projektu „Modernizacja kształcenia zawodowego w Powiecie Wschowskim” dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego – Lubuskie 2020, Priorytet VIII Nowoczesna edukacja, Działanie 8.4. Doskonalenie jakości kształcenia zawodowego, Podziałanie 8.4.1. – Doskonalenie jakości kształcenia zawodowego – projekty realizowane poza formułą ZIT , uczniowie I Zespołu Szkół we Wschowie oraz Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 1 przy Specjalnym

Ośrodku Szkolno-Wychowawczym we Wschowie wzięli udział w kursie kierowca wózków widłowych, kursie prawa jazdy kat. B oraz obsługi kasy fiskalnej i excel w biznesie. Kursy realizowane są przez Powiat Wschowski we współpracy z partnerem – firmą Profi Biznes Group ze Szczecina. Całkowity koszt realizacji projektu: 4.384.106,22 zł Kwota dofinansowania: 4.088.617,46 zł Projekt realizowany będzie do 30.06.2022.

26 kwietnia 2018 roku odbył się IV Wschowski Marsz Akceptacji Osób Niepełnosprawnych organizowany przez Ośrodek Rewalidacyjno-Wychowawczy we Wschowie oraz Stowarzyszenie Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Nasz Ośrodek” we Wschowie. Tegoroczne hasło marszu brzmiało „Integracja – jestem na TAK”, a wszyscy zgromadzeniu swoją postawą świadczyli, że tak właśnie jest. Po przejściu korowodu przez ulice Wschowy uczestnicy marszu zgromadzili się na rynku, gdzie wszystkich przywitał Dyrektor SOSW we Wschowie Andrzej Waldman. Po powitaniu głos zabrała Wicedyrektor SOSW we Wschowie Lucyna Kowalczykowska, która skierowała bardzo emocjonalne słowa do wszystkich uczestników marszu. – Gdy pytałam absolwentów naszej szkoły o to, jak przebiegała integracja usłyszałam nie do końca miłe słowa i muszę nimi z państwem podzielić. Powiedzieli, że najtrudniejsza była droga do SOSW. Gdy przechodzili obok SP2 i tam nie wchodzili, inni widzieli, że tam nie trafiają, gdy szli dalej koło I Zespołu Szkół,

również tam nie wchodzili i dopiero trafiali do ośrodka. A za nimi ciągnęła się opinia, że idą czwórasy, głupole – mówiła. – Proszę państwa żebyście mówili, że we Wschowie jest Specjalny Ośrodek Szkolno – Wychowawczy, jest dla osób niepełnosprawnych, bo takie osoby też są między nami. Mówcie nie tylko o różnicach, mówcie o podobieństwach, że te dzieci też mają uczucia. O uczestnikach i organizatorach ciepło wypowiadał się również Starosta Powiatu Wschowskiego Marek Boryczka,

podkreślając wagę wspólnego spotkania na marszu. – To, że tutaj się zbieramy świadczy o tym, że dostrzegamy iż między nami są osoby niepełnosprawne. Ale nie tylko to dostrzegamy tylko chcemy, aby ich życie zmieniało się na lepsze i chcemy im pomagać. To świadczy o naszym człowieczeństwie – mówił starosta. W trakcie spotkania na rynku wszystkie dzieci odbiły swoje dłonie na wspólnym graffiti. Punktem kulminacyjnym było wypuszczenie balonów przez uczestników marszu.


ZIEMIA LESZCZYŃSKA 7

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

okazje.zw.pl

Czy gmina powinna finansować projekt remontu drogi powiatowej, a co może mówić sołtys? RYDZYNA Do gorącej dyskusji doszło w trakcie ostatniej sesji Rady Miejskiej w Rydzynie. Sołtys wsi Kłoda apelował do radnego Bańkowiaka, by ten z mniejszą gorliwością patrzył na sprawy Kłody, wypominając jednocześnie radnemu iż ten wstrzymał się od głosu kiedy decydowano o przyznaniu środków na wykonanie projektu remontu drogi powiatowej biegnącej przez wieś.

Pakiet Podstawowy

50 PLN „Zdrowie w Głowie” Gabinet dietetyczny Stare Drzewce 3, Szlichtyngowa

Kasa fiskalna Posnet Mobile HS EJ 1299 PLN netto PROTEKST Komputer Głogowska 1, Wschowa

Przechowalnia sezonowa od 30 PLN FEL-GUM Działkowa 11, Wschowa

Kapodaster do gitary 34 PLN 40 PLN Sklep muzyczny Andantino ul. Kasztanowa 13, Wschowa

Szpadel Fiskars promocja

STIHL Przyczyna Dolna 5, Wschowa

Punktami zapalnymi skłaniającymi sołtysa wsi Kłoda, Marcina Otto, do zwrócenia uwagi radnemu Eugeniuszowi Bańkowiakowi były sprawa przedszkola w Kłodzie oraz przekazania środków powiatowi leszczyńskiemu na projekt przebudowy drogi powiatowej biegnącej przez Kłodę. - Chciałbym zwrócić uwagę na interpelacje, które składają niektórzy radni, czyli pan Bańkowiak, któremu nie wiem czy Kłoda się aż tak bardzo podoba. Chciałbym zauważyć panie radny, że przedszkole w Kłodzie zostaje. Prosiłbym pana radnego o zajęcie się swoją miejscowością – mówił sołtys. – Proszę nie negować co u nas jest dobre, wiem, że nie miał pan nic złego na myśli, ale wybiegł pan trochę do przodu. Projekt na remont drogi przez Kłodę to dobry projekt, jest na ten cel odłożone 30 tysięcy i jeżeli powiat, razem z gminą, wykona tą inwestycję to będzie to bardzo dobre dla Kłody i dla całej gminy. Pan się wstrzymał od głosu, szanuje to pana

decyzja. Radny Eugeniusz Bańkowiak odniósł się do zarzutów jakie w jego kierunku skierował sołtys. Wyjaśniał, że w sprawie przedszkola jego intencją było pytanie o zasadność pozostawienia placówki, przy odpowiednich argumentach za, on nie ma nic przeciwko. Jak podkreślił burmistrz nadal takich argumentów mu nie przedstawił. W sprawie finansowania projektu miał jednak odmienne zdanie. - Drogę w Kłodzie jak najbardziej należy wyremontować, tylko uważam, że pieniądze na projekt powinien znaleźć powiat, a nie gmina Rydzyna. Powiedziałem tak dlatego, że powiat w ogóle nie planuje remontu tej drogi. Oczywiście, jeżeli ta inwestycja ma być realizowana to jestem za tym, aby przekazać pieniądze, ale projekt niech powiat zrobi sobie sam – argumentował radny. Obecny na sesji członek zarządu powiatu leszczyńskiego, Grzegorz Brzeskot, zwrócił uwagę radnych na

fakt, że posiadanie projektu na daną inwestycję jest kartą przetargową przy negocjacjach, na które drogi powiat ma przeznaczyć środki. Daje to także możliwości ubiegania się o środki zewnętrzne, których wymogiem jest posiadanie projektu, a które czasem mają krótki czas składania ofert, jak chociażby ostatnie rozdanie środków w ramach Rządowego Programu na rzecz Rozwoju oraz Konkurencyjności Regionów poprzez Wsparcie Lokalnej Infrastruktury Drogowej. Grzegorz Brzeskot zaapelował aby w takich sprawach patrzeć perspektywicznie. Kończąc wątek przeznaczenia środków na sfinansowanie projektu, skarbnik gminy Wojciech Antoniak zauważył, że przebudowa tej drogi jest ujęta w Programie Rozwoju Powiatu Leszczyńskiego na lata 2014-2020. Zupełnie inną sprawę w związku z wystąpieniem sołtysa Kłody poruszył radny Jan Pawelski. - Panie Przewodniczący wydaje mi

Organizatorem wydarzenia była Szkoła Podstawowa nr 13 w Lesznie. Największa lekcja matematyki na świecie odbyła się na stadionie im. Alfreda Smoczyka. Na trybunach, zadania z magicznych kwadratów rozwiązywało aż 4639 uczniów z ponad 50-ciu szkół nie tylko z terenu powiatu leszczyńskiego. Liczba przybyłych przekroczyła oczekiwania i pozytywnie zaskoczyła organizatorów. - Matematyka jest królową nauk. Mimo, że wydaje się ona każdemu z nas trudna, to tak naprawdę jesteśmy nią otoczeni na co dzień. Matematyka jest wszędzie i chcemy, aby przedmiot ten był przyjazny uczniom. Chcemy oswajać dzieci z tymi umiejętnościami matematycznymi już od najmłodszych lat i dlatego organizujemy takie wydarzenia jak to dzisiejsze - mówił w wywiadzie Jacek Matecki, dyrektor Szkoły

Rekord pobity! Największa lekcja matematyki

się, że tutaj ktoś się troszkę pomylił, bo nie sołtys ocenia i mówi co może radny mówić i przekazywać. Radny Bańkowiak jest radnym całej gminy, a nie tylko Moraczewa. Także uważam, że to były niestosowne uwagi w stosunku do radnego. Przewodniczący Rady Miejskiej, Roman Skiba, docenił gest obrony kolegi radnego, ale zapytał czy w takim razie ma wprowadzać cenzurę wypowiedzi. Zdaniem przewodniczącego sołtys ponosi odpowiedzialność za swoje słowa i ma prawo oceniać, radnych czy władze gminy. (olek)

na świecie odbyła się w Lesznie LESZNO Udało się! Największa lekcja matematyki na świecie, w której uczestniczyło aż 4639 uczniów, odbyła się 15 maja w Lesznie, wpisując się tym samym w księgę rekordów Guinnessa. Rekord, który należał do Szwedów został pobity o 1028 uczestników. Podstawowej nr 13. Zajęcia prowadzone były przez Annę Leśniak - nauczyciela Szkoły Podstawowej nr 13 w Lesznie przy pomocy gigantycznej tablicy - stadionowego telebimu. Temat dzisiejszych zajęć brzmiał: ,,Magia czy matematyka?”. Uczniowie uczestniczyli w lekcji odpowiadając na pytania nauczycielki kartkami koloru czerwonego bądź zielonego. Oczywiście największa na świecie lekcja mate-

matyki zakończyła się kartkówką. - Najważniejsze jest to, że miałam fantastycznych uczniów i oni mi bardzo pomogli. Mimo, że nie było idealnej ciszy, to uczniowie ze mną współpracowali pokazując kartki czy odpowiadając na moje pytania mówiła nam Anna Leśniak, prowawideo na

dząca zajęcia na stadionie w Lesznie. Przed lekcją matematyki dla uczniów wystąpiła Młodzieżowa Orkiestra Dęta ,,BLUE BRASS BAND” wraz z mażoretkami, a po zajęciach uczestnicy obejrzeć mogli trening żużlowców Unii Leszno. (julka)

www.ziemialeszczynska.pl


8 ZIEMIA LESZCZYŃSKA

czytaj nas również w internecie www.ziemialeszczynska.pl

Czy przez nowe prawo sołtysi zaczną masowo rezygnować z funkcji? ŚWIĘCIECHOWA Na ostatniej sesji Rady Gminy Święciechowa rozgorzała dyskusja, której podstawą jest nowe prawo łowieckie. W myśl tego prawa sołtysi muszą brać udział w szacunkach szkód łowieckich. Sołtysi protestują, gmina ma związane ręce, a rolnicy oczekują pomocy. Od pierwszego kwietnia na terenie naszego kraju obowiązuje znowelizowane prawo łowieckie. Najbardziej kontrowersyjnym zapisem nowego prawa jest ten dotyczący komisji szacującej szkody łowieckie. Od miesiąca w skład tej komisji wchodzi przedstawiciel koła łowieckiego, poszkodowany rolnik oraz, jeżeli w gminie zostały wydzielone sołectwa, sołtys. I właśnie ci ostatni nie chcą zgodzić się z nową rolą. - Gmina nałożyła na sołtysów obowiązek szacowania szkód łowieckich. Jest to temat, który był zawsze bardzo trudny. Kiedyś zajmowali się tym myśliwi, a teraz my, mówiąc kolokwialnie, zostaliśmy wysłani z marszu na pole, bez przeszkolenia – żaliła się Urszula Dolacińska, sołtys Przybyszewa. – Nie wyobrażam sobie

żeby chodziła po polu jak głupi osioł nawet nie wiedząc co ja mam robić. Mam 66 lat i to mi jest naprawdę nie potrzebne. Jeżeli dalej będę musiała to robić to zrezygnuje z funkcji sołtysa. Pani sołtys opowiedziała nieprzyjemną sytuację jaka spotkała ją podczas pierwszych oględzin pola, gdzie myśliwy nie wykazał się chęcią współpracy i pomocy. Swoimi spostrzeżeniami podzieliła się również sołtys Trzebiny, Dorota Wróbel. Ona miała więcej szczęścia i myśliwy, który razem z nią dokonywał szacunku szkód, skrupulatnie wyjaśniał sposób prowadzenia tego typu działań. Jednak zauważyła, że sołtysi często nie wiedzą jak duże jest pole, jak się mają przygotować, bo w zgłoszeniu podany jest tylko numer działki. Urszula Dolacińska pytała czy wzo-

więcej na

www.ziemialeszczynska.pl

rem innych gmin sprawą szacowania szkód łowieckich nie mógłby zajmować się wydelegowany pracownik gminy. Wójt Święciechowy Marek Lorych wyjaśniał, że sprzeciwia

się temu prawo. - Mi przypada powiedzieć „Przepraszam taką mamy ustawę”. Od początku przewidywałem, że to będzie wielki problem dla sołtysów, którzy

cieszą się zaufaniem społecznym. Nie mnie jest tutaj osądzać tę ustawę, problem jest oczywiście ogólnokrajowy. Artykuł 46 znowelizowanej ustawy o prawie łowieckim w sposób dość wyraźnie mówi, że tym zadaniem mają zajmować się jednostki pomocnicze gminy, jakimi są sołectwa i każde odstępstwo od tego jest po prostu łamaniem prawa – tłumaczył wójt. Jak podkreślał wójt oraz radni dużo zależy od postawy zarówno sołtysa, ale także myśliwego oraz zgłaszającego szkodę rolnika. Jeżeli te osoby będą chciały się porozumieć, to prace nad szacowaniem szkód nie będą tak stresujące. Zastępca wójta, Patryk Tomczak, zauważał, że ustawa ma wiele niedociągnięć. Po pierwsze nie uwzględnia co w przypadku kiedy sołtys jest zgłaszającym szkodę, kto ma informować wszystkie zainteresowane strony, kto ma ponosić koszty postępowania i szkoleń i wiele innych drobnych spraw, których wyjaśnienia brakuje. Zaznaczył również, że sołtysi województwa wielkopolskiego szykują wspólny protest, który przybliżony zostanie sołtysom gminy Święciechowa na najbliższym spotkaniu. (olek)

Ile osób może się kąpać w Górznie? Najlepsi szczypiorniści KRZEMIENIEWO Podczas Sesji Rady Gminy Krzemieniewo radni podejmowali uchwałę w z wielkopolski walczyli sprawie ustanowienia kąpieliska nad jeziorem w Górznie. W związku ze zmianami w prawie zmieniła się corocznie podejmowana uchwała, a radnych zaskoczyła informacja o limitach liczby kąpiących się. wideo na

W 2018 roku w Polsce zmieniło się prawo dotyczące organizacji kąpielisk i miejsc przeznaczonych do kąpieli. Dotychczasowo gmina dowolnie decydowała o tym, czy na swoim terenie organizuje kąpielisko czy miejsce do kąpieli, a decyzja ta wpływa na częstotliwość badań wody i liczbę ratowników. Od tego roku wszystkie miejsca, w których organizowana jest kąpiel muszą być kąpieliskiem, jeżeli funkcjonować będą dłużej niż 30 dni. Prócz częstszych badań i kontroli jakości wody w uchwale ustanawiającej kąpielisko pojawił się zapis o limitach kąpiących się. Zapis ten wzbudził wiele dyskusji radnych, ponieważ literalnie zapisane jest, że od poniedziałku do czwartku z kąpieliska może skorzystać 50 osób dziennie, a od piątku do niedzieli 80 osób dziennie. - Czy mówimy tutaj o liczbie osób dziennie czy jednorazowo? Bo z zapisu dziennie rozumiem, że 50 osób może się kąpać się w ciągu całego dnia, a jednorazowo, że 50 osób zmieści się na terenie kąpieliska w tym samym momencie, ale mogą się one wymieniać. Nie rozumiem w takim razie dlaczego w uchwale zapisane jest dziennie – zwróciła uwagę radna Henryka Przybylska. Wyjaśnień udzielił zastępca wójta Krzemieniewa, Radosław Sobecki, który przekonywał, że intencja jest taka iż 50 osób w jednym momencie może korzystać z kąpieliska, a ilo-

www.ziemialeszczynska.pl

ści podano na podstawie rozmów z ratownikami odnośnie tego ile faktycznie osób korzystało z kąpieli w jeziorze w ubiegłych latach. Zaznaczył, że nie należy jednak popadać zbytnie w skrupulatność, bo wszyscy wiedzą, że ciężko liczyć kąpiących się na bieżąco. Kolejne pytanie w tej sprawie zadał radny Marek Garbacz. - A czy zapis o ilości kąpiących wynika bezpośrednio z nowej ustawy, czy to nasza inwencja własna? Jeżeli już na obradach sesji wzbudza on śmieszność, to co dopiero wśród mieszkańców? Może lepiej byłoby z niego zrezygnować? – dopytywał radny. Niestety rezygnacja z zapisu, albo jego zmiana nie wchodziła w rachubę, gdyż uchwała jest opiniowana przez instytucje zewnętrzne, a radni byli zmuszeni podjąć ją na sesji w maju, ponieważ inaczej gmina nie miałaby możliwości zorganizo-

wać kąpieliska. Fakt, że radni podstawieni są niejako pod ścianą nie spodobał się rajcom. Wielu z nich zauważyło, że wszystko jest dobrze dopóki się nic nie stanie, a odpowiedzialność za kąpielisko biorą ratownicy, którzy mogą skrupulatnie sprawdzać liczbę kąpiących. Ostatecznie pomimo dużej dozy niepewności uchwała została podjęta. Szczegóły w materiale wideo. (olek)

o mistrzostwo we Włoszakowicach WŁOSZAKOWICE 11 maja w Hali Sportowo - Środowiskowej we Włoszakowicach najlepsi szczypiorniści z województwa (rocznik 2005 i młodsi) stanęli w szranki o Puchar Prezesa WZPR. Bezkonkurencyjna okazała się Sparta Oborniki Wlkp. Wicemistrzostwo wywalczyli zawodnicy Wolsztyniaka Wolsztyn. Drużyna SPR Włoszakowice uplasowała się na piątym miejscu. W Turnieju Finałowym Mistrzostw Wielkopolski o Puchar Prezesa WZPR udział wzięło 7 z ośmiu zakwalifikowanych drużyn. Na turnieju nie pojawili się reprezentanci Spartakusa Buk. Fazę grupową w grupie A na pierwszym miejscu zakończył zespół Wolsztyniaka Wolsztyn ze stosunkiem bramek zdobytych do straconych równym 28:20. Drużynie z Włoszakowic nie udało się wyjść z

grupy. Ostatecznie uplasowali się na piątym miejscu rozgrywek. W półfinałach Wolsztyniak Wolsztyn pokonał MKS II Poznań a UKS Szczypiorniak Ostrów Wielkopolski uległ faworytom turnieju, Sparcie Oborniki, która również w finale nie dała sobie wydrzeć mistrzostwa ogrywając Wolsztyniaka 12:9. Zwycięzcom serdecznie gratulujemy. (Iks)


ZIEMIA GÓROWSKA 9

czytaj nas również w internecie www.ziemiagorowska.pl

Wszyscy mamy jeden cel - pokonać własne słabości O przygotowaniach do duathlonu, atmosferze na trasie, wzajemnym mobilizowaniu się uczestników oraz o pokonywaniu własnych słabości z Dariuszem Broniewiczem, zawodnikiem KS Endorfiny Wąsosz, rozmawia Julia Wycichowska. Julia Wycichowska: Startowałeś pierwszy raz w tego typu zawodach, jakim jest ChampionMan Duathlon Czempin (10 km biegu/60 km rowerem/10 km biegu). Co skłoniło cbądź zmobilizowało cię do tego, aby wziąć w nich udział? Dariusz Broniewicz: Tak, był to mój pierwszy start, ale już teraz wiem, że na pewno nie ostatni. Zamierzam umieścić ChampionMan Duathlon Czempiń na stałe w kalendarzu biegowym. Dokładnie 3 grudnia 2017 r byłem w Krzywiniu na Biegu Fartucha i wchodząc do biura zawodów zauważyłem wielki plakat o duathlonie. Zrobiłem sobie zdjęcie plakatu i już wtedy zdecydowałem, że wezmę udział w tych zawodach. Nie miałem wtedy nawet roweru, a tak szczerze mówiąc, nie jeździłem na rowerze od ponad 10 lat. Z drugiej strony już jakiś czas myślałem o tym, aby na swoje czterdzieste urodziny wystartować w zawodach triathlonowych, więc duathlon to pierwszy etap do realizacji marzeń o triathlonie. Jak wyglądały przygotowania i jak długo one trwały? Zawsze byłem aktywny, grałem w piłkę, biegałem. Moja przygoda z zawodami biegowymi zaczęła się w 2016 na biegu Łabędzia w Ścinawie. Potem zacząłem biegać półmaratony, przebiegłem również maraton. W 2017 zdoby-

Jakie uczucia towarzyszyły ci po przekroczeniu mety?

łem “Koronę Półmaratonów Polskich”. Za rower wziąłem się dopiero niecałe 3 miesiące temu. Jest to bardzo niewiele. Mój organizm wydolnościowo dawał radę, gorzej mięśniowo. Mięśnie nóg przyzwyczajone do biegania, zupełnie nie chciały przyzwyczaić się do pracy na rowerze. Ostatnie tygodnie przed startem robiłem średnio 140 km rowerem i 50 km biegiem tygodniowo.

Tego uczucia nie da się opisać. To trzeba przeżyć żeby zrozumieć. Czasami podczas zawodów, i to tuż po starcie, zadaje sobie pytanie, po co ty to robisz? I odpowiedź znajduję w momencie przekroczenia mety. Jest to euforia i niesamowita satysfakcja. Są łzy radości i duma. Coś pięknego. Myślę, że dla tych odczuć ludzie decydują się na starty w tego typu zawodach.

Pojawił się moment kryzysu na trasie?

A jakie znaczenie miał dla ciebie wynik?

Tak. Na szczęście dopiero w połowie ostatniego dystansu biegowego, czyli na 75 kilometrze. Miałem wtedy myśli, żeby zejść z trasy, poddać się. W tym momencie mocno wsparła mnie rodzina, gdy przebiegałem koło nich i zobaczyli w jakim jestem stanie, od razu ruszyli mi na pomoc. Krzyczeli, dopingowali, a syn do końca trasy jechał koło mnie rowerem i motywował do walki. To może wydawać się nic takiego, ale naprawdę pomogło. Widząc ich zaangażowanie, wiedziałem, że nie mogę zejść z trasy.

Wynik? Przede wszystkim, wytyczna do kolejnego startu, trzeba go poprawić. A ponadto jest dowodem na to, że ciężką pracą, systematycznymi treningami i uporem można zrealizować swoje marzenia i osiągać cele które sobie zakładamy. Życzę każdemu żeby choć raz w życiu spróbował startu w zawodach, może nie od razu duathlon, i poczuł się jak zwycięzca. Może akurat okaże się, że ma ukryty talent! Na przykład koleżanka z Klubu Sportowego Endorfiny Wąsosz, Agnieszka Olejnik, biega od jesieni 2017, a gdy ja walczyłem w Czempiniu, ona w Ścinawie podczas “Biegu Łabędzia” zdobyła swój kolejny puchar, była trzecią kobietą w klasyfikacji K30.   Zachęcam wszystkich do uczestnictwa w różnych zawodach oraz do stawiania sobie poprzeczki wysoko, ponieważ jak już nam się uda, satysfakcja jest niezapomniana.

Jak wyglądała atmosfera na trasie i stosunki między uczestnikami duathlonu? Atmosfera na trasie była naprawdę niesamowita. Kibice dawali czadu zarówno na trasie biegowej jak i rowerowej. Podczas jazdy rowerem poszczególne wioski rywalizowały mię-

dzy sobą kto lepiej kibicuje. Był hałas, była energia i radość, a to bardzo motywuje. To niesamowite, że pomimo rywalizacji, walki o wynik był czas żeby zamienić między sobą słowo. Kiedy mijałem kogoś kto miał kryzys, mobilizowałem do walki, a gdy sam nie dawałem rady, usłyszałem od zawodników, że mam się nie poddawać. Tak to działa, rywalizujemy ale wszyscy przecież mamy jeden cel, pokonać własne słabości. Miałeś w planach pokonać trasę w 4 h. Udało się jeszcze szybciej, bo w

Skandal z oświetleniem.

Czy przewodnicząca “wlazła” na lampę uliczną? Podczas XLVI Sesji rady Gminy w Niechlowie rozgorzała dyskusja, która dotyczyła kwestii lampy, obróconej podczas orkanu Ksawery. Niefortunnie lampa ta po wichurach zaczęła oświetlać posiadłość Przewodniczącej Rady Gminy Niechlów. Nie spodobało się to mieszkańcom Żuchlowa, którzy oskarżyli przewodniczącą o nielegalne oświetlenie posesji. Podczas wichury uliczna lampa, odwróciła się w stronę posiadłości Przewodniczącej Rady Gminy Niechlów, jednocześnie oświetlając tylną ścianę domu Ewy Pietrowiak. - Orkan Ksawery odwrócił lampę w stronę mojej posiadłości. Oczywiście światło z lampy pada na tył budynku. Rozumiem, że byłby zarzut, gdyby lampa oświetlała mój wjazd i wejście, wtedy wszystko byłoby jasne - tłumaczyła Przewodnicząca Rady Gminy Niechlów. Jedna z mieszkanek Żuchlowa wystosowała pismo do gminy, w którym informowała, że mieszkańców wsi niepokoi proceder nielegalnego oświetlania posesji przez Przewodniczącą Rady Gminy, Ewę Pietrowiak. Ponadto w piśmie zawarta zo-

stała prośba o sprawdzenie, jak długo trwa owy proceder i czy przewodnicząca rady za to zapłaci. - Byłam w szoku w związku z treścią tego pisma, ponieważ już wcześniej zgłaszałam fakt, że orkan odwrócił lampę. Jednak jestem w jeszcze większym szoku pismem, które pani wójt wystosowała w odpowiedzi na pismo mieszkanki tlenia ulicznego. Na końcu pisma pada Żuchlowa. Z pisma tego wynika, że stwierdzenie:   ,,W związku z oczekiobecnie   trwają czynności związane waniem na zajęcie stanowiska przez z wyjaśnieniem sytuacji dotyczącej operatora oświetlenia, nie jest możliwe nielegalnego oświetlenia posesji prze- w chwili obecnej ustalenie okolicznowodniczącej rady. ści opisanych w piśmie.” Ponadto samorząd wystąpił z pismem do operatora Enea z reklamacją oświe- wideo na www.ziemiagorowska.pl

3h i 50 min, Jeszcze na sześć tygodni przed startem złamanie czterech godzin wydawało mi się mega wyczynem, a nawet nierealne. Ale już dwa tygodnie przed, po cichu, liczyłem na 3h50 minut. Niestety dwa dni przed zawodami skończyłem antybiotykoterapię, więc nie byłem już pewny niczego, nawet sam start w zawodach stał pod dużym znakiem zapytania. Koniec końców skończyłem w 3:46:14 więc jak dla mnie, jest to świetny wynik.

Problem dzikich wysypisk W trakcie kwietniowej   sesji Rady Gminy w Niechlowie poruszono temat dzikich wysypisk śmieci na terenie gminy oraz nieutwardzonych, nierównych dróg dojazdowych. Padł pomysł, aby połączyć te dwie kwestie i wynająć kruszarkę, która rozdrobniłaby gruz zalegający m.in na  “Górce Macieja” w Sicinach, a następnie utwardzono by tym kruszywem drogi.


10

REKLAMA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl


MUZEUM 11

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

NOTATNIK MUZEALNY Noc Muzeów we Wschowie 19 maja 2018 - 17:00-23:00 Noc Muzeów związana jest z obchodzonym 18 maja Międzynarodowym Dniem Muzeów. Dlatego właśnie w tym czasie muzealnicy w całej Polsce przygotowują specjalne propozycje i różnorodne atrakcje, a przede wszystkim otwierają drzwi, zapewniając bezpłatne zwiedzanie swoich ekspozycji. Chcą podziękować publiczności za całoroczną obecność. Muzeum Ziemi Wschowskiej w tym roku dodatkowo obchodzi swoje 50-lecie. Zapraszamy do wspólnego świętowania dzieci i dorosłych. Dwa światy połączone ogrodem pełnym symbolicznych znaczeń pokaże uczestnikom spaceru w lapidarium Marta Małkus. Bartosz Tietz, archeolog MZW opowie o słowiańskiej świątyni, która znajdować się miała w grodzie Radogoszcz. Położona nad strasznym jeziorem i otoczona wielką puszczą, zbudowana była misternie z drzewa i spoczywała na fundamencie z rogów zwierząt. Jej ściany zdobiły w przedziwny sposób rzeźbione wizerunki bogów i bogiń, spośród których pierwszy nosił imię Swarożyc. W ostatnich latach wiele wartościowych infor-

macji na temat tej i innych słowiańskich świątyń dostarczyły badania prowadzone w zachodniej Polsce, w tym na terenie województwa lubuskiego. O legalnych i nielegalnych związkach Kazimierza Wielkiego, w tym również o zawartym we Wschowie ślubie z księżniczką Jadwigą Żagańską, opowie historyk, kustosz MZW Dariusz Czwojdrak. W rezydencji jezuickiej, na dziedzińcu, będą z nami rycerze z Roty św. Judy Tadeusza, natomiast do kamieniczek zapraszamy na wyjątkowe spotkanie z dziełami Eugeniusza Geta Stankiewicza i rozstrzygnięcie zagadki „Jaka to uliczka?”, opartej na wschowskim linorycie mistrza. Edukacyjne poddasze tym razem wypełni skrzypienie stalówek i czar pięknego pisma. Warsztaty kaligrafii poprowadzi Izabela Matuszewska. A to jeszcze nie wszystkie atrakcje wschowskiej Nocy Muzeów... PROGRAM: REZYDENCJA JEZUICKA (plac Farny 3) 18:00-21:30 Spotkanie z rycerzami w Ogrodach królewny Anny (Rota św. Judy Tadeusza)

Bicie monet z królewskiej mennicy 17:00-20:00 Edukacyjne Poddasze (dla dzieci z opiekunami) Czar starych listów, ale nie tylko... - warsztaty kaligrafii 18:00 Projekcja filmu „Muzeum Utracone. Królewski Sen” 20:00 Oprowadzanie kuratorskie po wystawie Na wierność Rzeczpospolitej królewskie miasto Wschowa - jego rozwój i znaczenie w dziejach państwa polskiego 20:30 Cztery żony Kazimierza Wielkiego - wykład dla dorosłych KAMIENICZKI (plac Zamkowy 2) 17:00 Świątynia z rogów dzikich zwierząt, czyli co archeologia wie o pogaństwie Słowian sprzed tysiąclecia? 19:00 Czas przez nikogo niezłapany - spotkanie z niespodzianką na wystawie dzieł Eugeniusza Geta Stankiewicza LAPIDARIUM RZEŹBY NAGROBNEJ (ul. Spokojna) 21:30 Ogród pomiędzy dwoma światami – spacer

www.muzeum.wschowa.pl

Dodaj ogłoszenie

OGŁOSZENIA DROBNE

W zamieszczonym kuponie należy czytelnie wypełnić treść ogłoszenia i zanieść do naszego biura.

więcej na portalu www.zw.pl KUPIĘ / SPRZEDAM Sprzedam 4 szafy szatniowe. stan dobry. Cena do uzgodnienia. Tel. 503 733 117 Sprzedam YAMAHA VERSITY XC 300 MBK 2006 rok Oryginalny przebieg 29067 km, silnik 4-SUW chłodzony cieczą, pojemność skokowa 264 cm3, moc 21 KM, hamulce tarczowe przód i tył, starter elektryczny, oryginalna szyba, kask w cenie. Mechanicznie i wizualnie w stanie idealnym. Cena 3600zł. Więcej informacji pod nr tel. 505 973 522. Mam do sprzedania SEAT ALTEA XL 1.6 TDI , Rok produkcji 2010. Przebieg 169000 tyś. Bogato wyposażony. Stan techniczny idealny. Garażowany. Cena 26000 tyś , do negocjacji. Tel. kontaktowy: 507793791.

NIERUCHOMOŚCI Do wynajęcie mieszkanie w części domu jednorodzinnego w Łysinach (osobne wejście). Dwa pokoje z aneksem kuchennym, łazienka (ok. 50m2), do dyspozycji podwórko. Szczegółowe informacje pod nr tel. 885 957 485. Przestronne mieszkanie na poddaszu sprzedam. Tel. 728227349 Kawalerka do wynajęcia we Wschowie, czynsz 600 zł. Tel. 660232695 Sprzedam budynek mieszkalno-usługowy, położony we Wschowie o powierzchni 120m z ogródkiem. Stan po remoncie kapitalnym w 2010 roku Bardzo dobra lokalizacja. Nieruchomość bez obciążeń, sprzedaż bezpośrednia. Tel. 660 689 342 Zamienię 3 pokojowe mieszkanie w bloku (56m2) na dom jednorodzinny (oczywiście z dopłatą) Tel. 663676863

PRACA Firma Jedność to wiodący producent pellet na snacki i prażynki w Polsce i Europie. Obecnie poszukujemy pracowników na stanowiska: Elektromechanika i Elektryka, Operator linii produkcyjnej. email: jednosc@jednosc.pl, tel. 65 540 37 15 Poszukuję pracownika do prac porządkowych z okolic Wschowy na okres ok 10 dni. Stawka do uzgodnienia. telefon kontaktowy 601822677 Zatrudnimy dawca w DOMINS. świadczenie nowisku.

na stanowisko Sprzehurtowni instalacyjnej Mile widziane dona podobnym staTelefon: 663490629

Przyjmę do pracy w sklepie spożywczym na okres wakacyjny mogą być osoby uczące się lub studenci. Więcej informacji na telefon zapraszam. Tel. 606895979

Treść ogłoszenia ( wypełniać czytelnie ) Wypełnij i zanieś do redakcji zw.pl!

........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... Redakcja zw.pl: Wschowa, ul. Głogowska 1 Ogłoszenia drobne na portalu i gazecie są bezpłatne! Zapraszamy do zamieszczania ogłoszeń na portalu zw.pl


12

WSCHOWA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Alimenty od dziadków

,,Wesoła trójeczka” wygrywa Maraton Przedszkolaka

Alimenty w typowych sprawach zasądzane są od jednego z rodziców na rzecz dziecka. Zdarza się, że uprawniony do alimentów może ubiegać się o rentę alimentacyjną od dziadków, zarówno tych od strony swojej matki jak i ojca. Są to tzw. alimenty uzupełniające. Alimenty mają zapewnić środki utrzymania, a w miarę potrzeby także środki wychowania osobom bliskim, które znajdują się w trudnej sytuacji życiowej. Zasadą jest, że obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych bliższego stopnia przed krewnymi dalszego stopnia. Jeżeli jeden z rodziców jest całkowicie niezdolny do wykonywania ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego, to obowiązek ponoszenia w całości ciężarów związanych z utrzymaniem

i wychowaniem wspólnych małoletnich dzieci spoczywa na drugim rodzicu. Dopiero gdyby również drugi z rodziców nie był w stanie w całości lub w części sprostać swemu obowiązkowi wobec dziecka, to wówczas w grę mogą wchodzić alimenty od babci lub dziadka. Dziecko może wystąpić z pozwem o alimenty od swoich dziadków w sytuacjach, kiedy jego rodzice: nie żyją, bądź gdy nie są w stanie uczynić zadość swemu obowiązkowi lub gdy uzyskanie od nich na czas potrzeb-

nych uprawnionemu środków utrzymania jest niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami. Ponadto wnuk musi pozostawać w niedostatku, aby móc ubiegać się o alimenty od dziadków. Oczywiście dziadkowie muszą mieć możliwości zarobkowo – finansowe, aby mogli nałożony na nich obowiązek spełnić. adwokat Dominika Molińska (tel. 663 830 517)

Kolorowe Mistrzostwa Polski Zachodniej Mażoretek

WSCHOWA 11 maja na stadionie sportowym we Wschowie odbył się Maraton Przedszkolaków ,,Sprintem do maratonu”. Organizatorem imprezy było Przedszkole Specjalne nr 6 ,,Kraina Tęczy” oraz Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Autyzmem i Zespołem Aspergera ,,Bliżej Autyzmu”. Zawody rozegrane na stadionie sportowym przyniosły wielkie emocje. Zakończone zostały przyznaniem medalów zwycięzcom w poszczególnych kategoriach wiekowych. W grupie czterolatków: 1 miejsce – Piotr Dobrzyński z Niepublicznego Przedszkola Sióstr Salezjanek, 2 miejsce – Marcel Posłowski z Przedszkola nr 3 we Wschowie ,,Wesoła Trójeczka”, 3 miejsce – Dominik Pluta z Niepublicznego Przedszkola Sióstr Salezjanek W grupie pięciolatków: 1 miejsce – Beniamin Przyjemski z Przedszkola nr 5 we Wschowie ,,Słoneczne Przedszkole”, 2 miejsce – Bartosz Nyczka z Niepublicznego Przedszkola Sióstr Salezjanek, 3 miejsce - Antoni Aleksandrowicz z Niepublicz-

nego Przedszkola Sióstr Salezjanek W grupie sześciolatków: 1 miejsce - Stanisław Przybecki z Niepublicznego Przedszkola i Żłobka ,,Złota Rybka u Dula”, 2 miejsce – Olaf Szafranek z Przedszkola nr 3 we Wschowie ,,Wesoła Trójeczka”, 3 miejsce – Hubert Kosiński z Niepublicznego Przedszkola i Żłobka ,,Złota Rybka u Dula” Drużynowo Puchar Starosty Wschowskiego zdobyło Przedszkole nr 3 we Wschowie ,,Wesoła Trójeczka” 2 miejsce w punktacji drużynowej przypadło Niepublicznemu Przedszkolu i Żłobkowi ,,Złota Rybka u Dula” 3 miejsce - Niepubliczne Przedszkola Sióstr Salezjanek

WSCHOWA 28 i 29 kwietnia odbywały się we Wschowie wyjątkowe i kolorowe Mistrzostwa Polski Zachodniej Mażoretek. Łącznie wystartowało około 840 uczestniczek. Przyznano medale i nominacje do Mistrzostw Polski. Wschowa już na dobre stała się domem Mistrzostw Polski Zachodniej Mażoretek. Doskonała baza sportowa i świetna organizacja stały się podwalinami pod markę jaką wschowskie zawody wyrobiły sobie w całym kraju. W tym roku organizatorzy powrócili do wydarzenia jakie pierwszy raz miało miejsce trzy lata temu. - Chcieliśmy żeby mieszkańcy naszego miasta zwrócili większą uwagę na to jak kolorowe zawody odbywają się we Wschowie. Dlatego tak jak trzy lata temu nasze mistrzostwa rozpoczęły się paradą ulicami miasta, która wyruszyła z rynku - mówił Paweł Grygiel, prezes Stowarzyszenia Kultury Ziemi Wschowskiej. Plan zwrócenia uwagi na zawody przyniósł oczekiwany skutek, ulice miasta zabarwiły się tysiącami kolorów i radosnym tańcem, przy akompaniamencie Młodzieżowej Orkie-

stry Dętej, działającej przy stowarzyszeniu. Po przywitaniu zgromadzonych gości głos zabrał wicestarosta powiatu wschowskiego Wojciech Kuryłło, który doceniał prace organizatorów i rangę zawodów. - To dla nas wielki zaszczyt gościć państwa i organizować Mistrzostwa Polski. Panie prezesie dziękuje panu za wszystkie działania stowarzyszenia, za to, że mogliśmy się tutaj dzisiaj spotkać. Za pana pośrednictwem chciałbym podziękować całemu zarządowi stowarzyszenia i wszystkim jego członkom, za to że podejmujecie trud organizacji tak dużej imprezy, bo zdajemy sobie sprawę ile wysiłku i pracy musiało to państwa kosztować - mówił wicestarosta. - Dziękujemy za to, że w tak wspaniały sposób promujecie Wschowę i powiat wschowski na arenie krajowej i międzynarodowej. Wszystkim zawodnicz-

kom życzę powodzenia i udanej zabawy, tak abyście miło wspominały pobyt w naszym mieście i powiecie. Jak podkreślał Paweł Grygiel organizacja tak dużych zawodów to nie tylko zasługa stowarzyszenia. - Głównym organizatorem jest Stowarzyszenie Mażoretek Tamburmajorek i Cheerleaderek Polskich, nasze stowarzyszenie oraz Centrum Kultury i Rekreacji we Wschowie. Ale tak naprawdę zawody nie odbyłby się bez rzeszy osób, które nam pomagają - wyjaśniał prezes. - Dziękuje bardzo rodzicom naszych mażoretek, członkom stowarzyszenia, na czele z panią Kamilą Rzepielą - Drgas, która odpowiadała za kontakt z wszystkimi grupami i tworzyła program zawodów. Nie sposób wymienić wszystkich, ale bardzo bym chciał każdemu podziękować. (olek) wideo na

www.zw.pl

więcej na portalu

www.zw.pl


czytaj nas również w internecie www.ziemiawolsztynska.pl

ZIEMIA WOLSZTYŃSKA 13

Nieczynny cmentarz przeszkodą

w budowie ścieżki rowerowej

SIEDLEC Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Siedlec poruszono temat odcinka powiatowego ścieżki rowerowej na trasie Belęcin - Zakrzewo. Problem z budową ścieżki polega na tym, że w pobliżu miejsca wskazanego do jej realizacji znajduje się nieczynny cmentarz ewangelicki powstały w XIX w., który jest zabytkiem podlegającym ochronie. Ścieżka rowerowa łącząca Belęcin z Zakrzewem wg mieszkańców tych dwóch miejscowości powinna biec z Belęcina do Zakrzewa po lewej stronie drogi. Powiat nie jest przeciwny ścieżce rowerowej Na kwietniowej Sesji Rady Gminy Siedlec, Robert Winiarz, zastępca przewodniczącego Rady Gminy Siedlec korzystając z obecności Przewodniczącego Rady Powiatu Wolsztyńskiego Andrzeja Wity zadał mu pytanie na temat odcinka powiatowego ścieżki z Belęcina do Zakrzewa. Przewodniczący Rady Powiatu podkreślił, że powiat nigdy nie był przeciwny poprowadzeniu ścieżki rowerowej po lewej stronie, o ile tylko będzie to zgodne z literą prawa. - Zarzucano mi, że jestem przeciwny tej inwestycji. Chcę powiedzieć, że nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę przeciwny ścieżkom rowerowym. Byłem pierwszym w powiecie, który w sposób wyraźny powiedział w 1999 roku, że ścieżki rowerowe muszą być budowane - mówił Andrzej Wita. Gmina kończy budowę swojego odcinka, jednak powiat utknął na cmentarzu

Z końcem maja gmina Siedlec prawdopodobnie zakończy budowę około 600 metrowego odcinka gminnego ścieżki, który biegnie od Zakrzewa

powiat jest przychylny inwestycji i gdyby tylko mógł, dokończyłby budowę i połączył ścieżką rowerową Zakrzewo z Belęcinem. Niestety na przeszkodzie stanął nieczynny już XIX - wieczny cmentarz ewangelicki, który jak się okazuje, usytuowany jest w Belęcinie w pobliżu miejsca przeznaczonego do realizacji ścieżki. Trudności z dokładnym określeniem położenia cmentarza Starosta powiatu wolsztyńskiego zwrócił się z oficjalną prośbą o wyjaśnienie problemu do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Odpowiedź jaką dostał nie napawa optymizmem. Z pisma wynika bowiem, że złożona w 1997 roku karta ewidencyjna cmentarza charakteryzuje go jedynie w przy-

od strony południowej i południowo wschodniej ograniczony jest drogą z Zakrzewa do Belęcina. Cmentarz ten jest co prawda uwidoczniony na niemieckiej mapie topograficznej, jednak oznaczenie to jest podane w dużej skali. Z informacji, które udało się zebrać, nie jest więc możliwe dokładne określenie położenia tego cmentarza. Nie ma też informacji czy na jego terenie były już prowadzone prace ekshumacyjne. Cmentarz jest zabytkiem podlegającym ochronie, w związku z czym lokalizacja ścieżki rowerowej w jego pobliżu nie jest możliwa. Starostwo w związku prawdopodobnie z tym zmuszone będzie do poprowadzenia dalszej części ścieżki drugą stroną drogi. Głos mieszkańców w sprawie ścieżki rowerowej Mieszkańcy Belęcina i Zakrzewa podczas ostatniego zebrania wiejskiego w Belęcinie zajęli w tej sprawie jednoznaczne stanowisko. Ścieżka rowerowa ich zdaniem powinna biec jedną stroną drogi, ponieważ przejście przez ulicę w miejscu łączenia się obu odcinków ścieżki jest niebezpieczne.

Ścieżka ta miała mieć pozytywny wpływ na bezpieczeństwo wiernych jadących rowerami z Belęcina do Zakrzewa gdzie znajduje się kościół parafialny. Miała również umożliwić bezpieczne podróże rowerowe dzieci i młodzieży jadących z Zakrzewa do Belęcina, w którym jest szkoła podstawowa oraz gimnazjum. Mieszkańcy obu tych miejscowości zgodnie więc uznali, że są w stanie zaczekać na realizację inwestycji nawet pół roku byle tylko ścieżka została zbudowana w całości po jednej stronie drogi. Miejmy nadzieję, że starostwo znajdzie rozwiązanie tego problemu, a ścieżka rowerowa nie tylko powstanie, ale będzie również bezpieczna dla użytkowników. (Iks / foto: google street view)

Czy sołtysi gminy Przemęt zrezygnują z pełnionych funkcji? w stronę Belęcina. Odcinek ten kończy się w pobliżu skrzyżowania i tam miałby połączyć się z częścią powiatową inwestycji. Wszystko więc pozornie zmierza w dobrym kierunku. Gmina bowiem kończy budowę swojego odcinka, a

bliżeniu, podając że jego powierzchnia wynosi 38 arów, co różni się znacznie od szacunków dokonanych przez Nadleśnictwo Wolsztyn, które zauważyło zaledwie 5 arów. Karta zawiera informację, że od wschodniej i zachodniej strony cmentarz otoczony jest jarem a

REKLAMA

PRZEMĘT Do Rady Gminy Przemęt docierają liczne protesty, zarówno od sołtysów jak i rolników w związku z problemami związanymi z szacowaniem szkód łowieckich. Sprawa jest o tyle poważna, że sołtysi kategorycznie odmówili brania udziału w szacowaniu szkód i zagrozili nawet, że zrezygnują z pełnionych funkcji jeśli będą do tego zmuszani.

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

więcej na

wwww.ziemiawolsztynska.pl


14

ZIEMIA WOLSZTYŃSKA

czytaj nas również w internecie www.ziemiawolsztynska.pl

Patriotyczne uroczystości w gminie Przemęt Obchody Święta Konstytucji 3 Maja w gminie Przemęt zbiegły się w tym roku z uroczystościami upamiętniającymi osobę pułkownika Stanisława Siudy. Zaraz po tym jak ulicami Błotnicy przemaszerował pochód prowadzony przez Sokoły z Perkowa, dyrektor Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki w Przemęcie, Maciej Ratajczak powitał wszystkich zgromadzonych na skwerze, któremu podczas uroczystości nadano imię pułkownika Stanisława Siudy. Zanim jednak to nastąpiło głos zabrała wójt gminy Przemęt, Dorota Gorzelniak. - Życiorys Stanisława Siudy jest tak bogaty i pełen zasług dla ojczyzny, że szukałam godnej okazji by uhonorować jego postać - mówiła Dorota Go-

PRZEMĘT Pochód ulicami Błotnicy, nadanie skwerowi w tej miejscowości imienia pułkownika Stanisława Siudy i odsłonięcie pamiątkowej tablicy na jego rodzinnym domu. 2 maja mieszkańcy gminy Przemęt uczcili Święto Konstytucji 3 Maja oraz uhonorowali swojego bohatera. rzelniak. Po wystąpieniu wójta gminy o zabranie głosu poproszono Antoniego Fornalskiego, Prezesa Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego w Przemęcie, który w swoim wystąpieniu przybliżył zgromadzonym postać pułkownika Siudy. Następnie wszyscy przeszli pod dom, w którym 128 lat temu urodził się Stanisław Siuda. Odsłonięto i poświęcono tam tablicę upamiętniającą pułkownika. Kiedy wszyscy wrócili na skwer, głos zabrała Barbara Dobrowolska, mieszkającą obecnie w domu rodzinnym Stanisława Siudy. - Człowiek żyje tak długo, jak długo żyje pamięć o nim. Jeżeli my nie za-

Wolsztyn polał się szampanem! WOLSZTYN „Miłość w Zakopanem”, kabarety, występy dzieci i dyskoteka do rana - tak minął drugi Dzień Ziemi Wolsztyńskiej 2018. Nie zabrakło śmiechu, tańca i przede wszystkim fantastycznej zabawy. Sławomir rozgrzał publiczność do czerwoności. 2 maja, w ramach Dni Ziemi Wolsztyńskiej 2018 przygotowano mnóstwo atrakcji. Jako pierwsi na scenie tego dnia zaprezentowały się zespoły z Wolsztyńskiego Domu Kultury. Zaraz po nich wystąpiły kabarety “K2” oraz  „Weźrzesz”. Jednak największym wydarzeniem

tego dnia, które przyciągnęło tłumy do Parku Miejskiego w Wolsztynie, był koncert SŁAWOMIRA, gwiazdy rock-polo. Publiczność szalała. Po koncercie autora “Miłość w Zakopanem”, najwytrwalsi mogli pobawić się na dyskotece. (Iks / foto: Ewelina)

Janusz Frąckowiak: Nie pozwolę na sprywatyzowanie wolsztyńskiego szpitala WOLSZTYN Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Wolsztyńskiego jeden z radnych zaniepokojony sytuacją wolsztyńskiego szpitala zażądał od starosty, by ten oświadczył, że nie dopuści do sprywatyzowania placówki. Według Antoniego Janika, radnego powiatu wolsztyńskiego wydarzenia wokół szpitala w Wolsztynie wskazują na to, że budynek “F” przygotowywany jest do prywatyzacji. - Fakt, że odmawia się przejęcia weksla, który niczym topór katowski wisi nad szpitalem, świadczy o tym, że dzieje się coś złego - mówił radny. Kolejnym dowodem na działania prowadzące do prywatyzacji placówki, wg Antoniego Janika ma być to, że odmawia się przeniesienia środków inwestycyjnych będących w posiadaniu samorządu powiatowego, na dokończenie procesu przystosowania szpitala do obowiązujących przepisów.

- Tak odbierane jest to przez mieszkańców interesujących się sytuacją szpitala - zakończył Antoni Janik. Starosta wolsztyński, Janusz Frąckowiak bez wahania oświadczył, że do prywatyzacji nie dopuści. Dowodem na potwierdzenie jego słów ma być przyjęte 26 lutego przez Radę Powiatu Wolsztyńskiego, oświadczenie, w którym rada powiatu niezmiennie stoi na stanowisku przeciwnym prywatyzacji szpitala powiatowego w jakiejkolwiek postaci. - Chciałbym uspokoić pana i pańskich

Wolsztyn pod parą po raz 25 WOLSZTYN “Stoi na stacji lokomotywa…” a właściwie dziewięć parowozów. Parowozownia Wolsztyn po raz 25. zorganizowała paradę parowozów. Miłośnicy tych dyszących gigantów mogli podziwiać 9 lokomotyw z Luksemburga, Niemiec i Polski.

więcej na

wwww.ziemiawolsztynska.pl

pomnimy o przodkach to ci, którzy po nas przyjdą też o nas nie zapomną - mówiła. Po odsłonięciu biogramu Stanisława Siudy na skwerze jego imienia głos zabrał również starosta wolsztyński, Janusz Frąckowiak - Każdy z nas musi odpowiedzieć sobie dziś na kilka pytań. Czy zależy mi na ojczystym kraju, na tradycji i dokonaniach naszych przodków? Czy w głębi serca każdego z nas tkwi miłość do ojczyzny? Czy wykazujemy determinację w tym by przekazać młodemu pokoleniu prawdę o naszej ojczyźnie? Jako naród mamy szansę trwać przez kolejne wieki jeżeli wyrzucimy z siebie waśnie i zależeć nam będzie na rozwoju Polski - apelował starosta. Podczas uroczystości nie zabrakło również krótkiego programu artystycznego w wykonaniu dzieci i młodzieży. (Iks / foto: Ewelina)

wyborców, że na pewno jako starosta nie pozwolę na sprywatyzowania szpitala - podsumował Janusz Frąckowiak. (Iks) Święto parowozów organizowane przez Parowozownię Wolsztyn z roku na rok przyciąga coraz większe rzesze miłośników kolei rodem z czasów dzikiego zachodu. Impreza rozpoczęła się już 27 kwietnia, kiedy to parowozownia została otwarta dla zwiedzających Nazajutrz od rana wokół parowozowni gromadziły się tłumy, by podziwiać majestatyczne maszyny w ruchu. Kwadrans przed czternastą dyrektor Parowozowni, Wojciech Marszałkiewicz powitał wszystkich zgromadzonych a już 15 minut później na torach pojawił się pierwszy stalowy bohater dzisiejszego wydarzenia gwiżdżąc i wypluwając z siebie kłęby czarnego niczym smoła dymu oraz parę. O godzinie 22:00 na najwytrwalszych czekało widowisko multimedialne pt. “Światło, para i dźwięk”, podczas którego przybliżona została historia wolsztyńskich parowozów. (Iks / foto: Ewelina)


GMINA KOTLA 15

czytaj nas również w internecie www.gminakotla.pl

KotlActive Forest Run KOTLA 6 maja na polanie leśnej w Głogówku miał miejsce pierwszy w historii gminy Kotla bieg katorżniczy KotlActive Forest Run. Rywalizacja toczyła się na dwóch dystansach - 8 km i 14 km. Każdy kto był tego dnia w Głogówku wie jak sympatyczna atmosfera tam panowała. Dla wszystkich, którym nie udało się tam być mamy dobrą wiadomość - jak zapewnił nas wójt gminy Kotla, Łukasz Horbatowski, impreza będzie organizowana cyklicznie. Podczas pobytu na tym wydarzeniu, udało nam się zebrać materiał filmowy i fotograficzny, który naszym zdaniem świetnie oddaje atmosferę tej imprezy. Do obejrzenia zdjęć i wideorelacji zapraszamy na www.gminakotla.pl. Biegi odbywały się na dwóch dystansach o długości 8 i 14 km a wyzwanie podjęło 200 uczestników. Próżno było jednak tego dnia dopatrywać się ry-

więcej na

walizacji za wszelką cenę. Na trasach biegu dominowały bowiem zachowania fair play. Pierwszy na linii mety koronnego dystansu KotlActive Forest Run zameldował się Karol Winniczuk, który na gorąco opowiedział nam o swoich wrażeniach z trasy. - Trasa była trudna i urozmaicona. Rowy z błotem, głębokie stawy z lodowatą wodą, a do tego wysokie ścianki, na które trudno było się wspinać. To wszystko spowodowało, że

www.gminakotla.pl

aby myśleć o wysokiej lokacie trzeba było zostawić na trasie mnóstwo zdrowia - mówił zwycięzca biegu. Tomasz Danielkiewicz, brązowy medalista Mistrzostw Świata z Kanady oraz ambasador imprezy bardzo pochlebnie wypowiadał się o zawodach zorganizowanych w Głogówku jednak miał zastrzeżenia do ilości przeszkód. - Był to bieg stricte dla biegaczy. Z uwagi na brak doświadczenia orga-

nizatorów przeszkód na trasie było niewiele, jednak moim zdaniem impreza świetnie rokuje na przyszłość i ma szansę stać się stałym punktem na polskiej mapie tego typu zawodów podsumował Danielkiewicz. Wspomnieć trzeba, że przeszkód na trasie biegu było 20 a najtrudniejszą z nich według wszystkich uczestników był rów z wodą i błotem. Mimo wszystko na mecie biegu panowały wspaniałe nastroje - To była bardzo miło spędzona niedziela, w pięknych okolicznościach przyrody i świetnym towarzystwie mówiły zaraz po biegu uczestniczki, które na jego metę dobiegły, trzymając się za ręce. Zadowolenia z przebiegu imprezy nie krył również wójt gminy Kotla, Łukasz Horbatowski, który nadzorował starty i osobiście sprawdził czy wszyscy ukończyli bieg. - Największym wyzwaniem organizacyjnym był dla nas czas. Musieliśmy wyznaczyć 22 km trasy, co

trwało bardzo długo. Na szczęście wiele osób zaangażowało się w pomoc przy organizacji imprezy. Pojawiła się ogromna grupa strażaków ochotników z wszystkich gmin powiatu głogowskiego, którzy pomagali zabezpieczać trasę i każdą przeszkodę. Sam pokonałem wcześniej wszystkie przeszkody by zyskać pewność, że trasa jest bezpieczna mówił wójt gminy Kotla. Łukasz Horbatowski zapewnił nas, że KotlActive Forest Run będzie imprezą organizowaną cyklicznie. Nie możemy więc doczekać się przyszłego roku! (Iks)

Superniania w Kotli KOTLA 15 maja o godzinie 17:00 w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu odbyło się spotkanie z Dorotą Zawadzką, polską psycholog rozwojową, która w latach 2006 – 2008 prowadziła program pt. „Superniania” emitowany na antenie telewizji TVN. Superniania przekazała zebranym swoją wizję wychowania człowieka. Zapraszamy do obejrzenia wideorelacji oraz zdjęć z tego wydarzenia, które znajdują się na stronie www.gminakotla.pl


16

WYWIAD

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

W tamtym roku zebraliśmy na cele charytatywne ponad 30 tysięcy złotych

Oprócz zabawy i rozrywki chcemy pomagać 19 maja rusza liga Wrak Race. Pierwsze zawody odbędą się we Wschowie, ostatnie we wrześniu w Sławie. O wyścigach, Wrak Arenie, akcjach charytatywnych i dobrej zabawie rozmawiamy z prezesem Stowarzyszenia Wrak Race - Mateuszem Galonem. Rafał Klan: 19 maja rusza liga Wrak Race. Pierwsze rozgrywki we Wschowie. Gdzie dokładnie to się odbędzie?

żeby to był naprawdę tor z prawdziwego zdarzenia. Jest nitka toru, jest miejsce na park maszyn, wszystko jest gotowe do startu.

Mateusz Galon: Tor znajduje się na Kaczych Dołach i zlokalizowany jest obok toru motocrossowego. Wjazd na ten teren jest taki sam, jak w kierunku toru motocrossowego. Z tą różnicą, że tor motocrossowy jest na wprost, a na Wrak Arenę trzeba skręcić w lewo, mijamy szlaban i za chwilę pojawia się nasz tor.

Organizatorem jest Stowarzyszenie Wrak Race?

Nikt się nie zgubi, szukając miejsca, gdzie odbędą się pierwsze zawody w tym roku? Droga będzie oznakowana, podobnie jak poprzednio i poprowadzi prosto na Wrak Arenę. Coś się zmieniło na tym torze, od ubiegłorocznych zawodów? Bardzo dużo. Wcześniejsze zawody, podobnie jak w innych miejscach, odbyły się na polu, potem się sprzątało i po jakimś czasie właściwie nie było śladu po torze. Po uzgodnieniach, związanych z tym miejscem, postanowiliśmy przygotować profesjonalny tor. Nawieziona została ziemia, wjechał ciężki sprzęt, żeby to wszystko ugnieść, ubić, wymieszać,

Tak, zrzeszamy całą wracką rodzinę z okolic - ze Wschowy, Sławy, Wijewa, Leszna i Trzcinicy. W tych miejscach odbędą się również zawody w ramach ligi Wrak Race. Działamy w oparciu o statut stowarzyszenia i obwarowania regulaminowe. Udało nam się wspólnie stworzyć coś fajnego. To nie są rozgrywki typu: ,,chodźcie, pościgamy się”. Nie. Dbamy o profesjonalny przebieg zawodów, o bezpieczeństwo zawodników, ale też i o dobrą zabawę. Jak to się stało, że wyścigi wraków pojawiły się na naszych terenach? Wszystko zaczęło się we wrześniu 2015 roku. Uwe Shornik w Sławie zorganizował Wrak Race. To było jego marzenie. Widział takie zawody w Niemczech, a że sam pochodzi z Hamburga, to też postanowił tym zarazić innych. Kilka osób ze Wschowy złapało przysłowiowego bakcyla, między innymi mój dobry kolega Marek Lewandowski, z którym przygotowujemy Wrak Race Wschowa.

REKLAMA

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

Prawdę mówiąc oczekiwaliśmy czegoś takiego. Zawsze byliśmy związani z motoryzacją. Więc jak dowiedzieliśmy się, że w Sławie organizowane są tego typu zawody, to nie myśląc długo, pojechaliśmy wziąć w nich udział. I od tego wszystko się zaczęło. Przy okazji zawodów, prowadzicie też zbiórkę pieniędzy na charytatywne cele. Od samego początku taka idea nam przyświeca. W tym roku zbieramy pieniądze dla 21-letniej Angeliki. Angelika pochodzi ze Wschowy. Musiała przerwać naukę, ponieważ do wymarzonej Szkoły Wizażu musi mieć w pełni sprawną rękę. W wyniku napaści doznała urazu łokcia prawego. Nie do końca poprawna diagnostyka spowodowała znaczne wydłużenie leczenia. W ostatnim czasie wizyty u specjalistów i specjalistyczne badania potwierdziły porażenie nerwu pośrodkowego i mięśni prostowników palców. Potrzebna jest bezwzględnie operacja stawu. W chwili obecnej zbiera dokumentację potrzebną do uzyskania orzeczenia o niepełnosprawności, a tym samym grupy inwalidzkiej. Dzięki temu będzie jej się należał zasiłek pielęgnacyjny i rehabilitacyjny. W jaki sposób wybieracie osoby, którym później pomagacie? Kiedy organizujemy zawody we Wschowie, to chcemy pomóc komuś ze Wschowy, jeżeli w Sławie, to pomagamy osobie ze Sławy. I tak według tego klucza. W tamtym roku zebraliśmy na cele charytatywne ponad 30 tysięcy złotych. Ze wszystkich zawodów, jakie zorganizowaliśmy, udało nam się uzbierać taką sumę. I chcę to podkreślić, że to jest dla nas priorytet. Oprócz zabawy, rozrywki, chcemy pomagać. Oprócz zabawy, charytatywnej akcji, jest również rywalizacja, ostatecznie w zawodach bierze się udział, żeby wygrać. Co decyduje o zwycięstwie? Najszybsze przejazdy i zdobycz punktowa. Robimy to w ten sposób, że każdy zawodnik jedzie w trzech rundach zasadniczych. I to ma zagwarantowane każda osoba, która bierze udział w zawodach. Następnie zliczamy punkty, wyłaniamy półfinalistów i na końcu finalistów. Do tej pory odbywały się jeszcze baraże, ale w tym roku rezygnujemy z nich. Wprowadzamy chronometraż, każdemu zawodnikowi będzie liczony czas podczas trzech rund zasadniczych i ten element będzie również decydował o awansie do następnej rundy. 

Foto: Michał Hunter Frąckowiak

Tak, to rozumiem. Runda zasadnicza, półfinały i finały. Tak są zorganizowane zawody. Ale bardziej mnie interesuje, czy o zwycięstwie decyduje szczęście, czy na przykład technika jazdy. Jedno i drugie. Nie zapominajmy, że to są zawody wraków. Oczywiście mamy zapisane w regulaminie, że cena rynkowa wraku nie może przekraczać tysiąc złotych, ale ten sport tak się rozwija, że w przygotowanie wraków do zawodów wkłada się naprawdę dużo serducha. Czasami decyduje szczęście, bo uda się na metę dojechać na trzech kołach, czasami rozwaga na torze i technika jazdy. Czasami faworyci popełnią jakiś niepotrzebny błąd i sytuacja na torze nagle zmienia się nie do poznania.

Liga Wrak Race zaczyna się we Wschowie, 19 maja o godzinie 9:00 na Wschowskiej Wrak Arenie. Do kiedy trwają zapisy? Nawet w dniu zawodów można zgłosić swój udział. Biuro zawodów czynne jest od godziny 7:00. Do godziny 7:30 będziemy jeszcze przyjmować zgłoszenia. Zapraszamy też wszystkich mieszkańców. Gwarantujemy dużo emocji i sporo zabawy. Liczymy bardzo na kibiców. Przyjdźcie i przekonajcie się sami, że warto wspólnie się bawić. To dołączamy się do apelu i życzymy udanych zawodów.

17.05.2018  
17.05.2018  
Advertisement