Page 1

Ziemia Wschowska

Ziemia Leszczyńska

Ziemia Górowska

Ziemia Wolsztyńska

Nr 7(91)/2018 nakład: 10 tys. egzemplarzy redaktor prowadzący: Rafał Klan

Gmina Kotla gazeta bezpłatna

ZIEMIA WSCHOWSKA

zw.pl

Kolejny num er

ju ż w sierpniu

WSCHOWA: Gmina się zadłużyła LESZNO: Rynki śniadaniowe ver. 2.0? WOLSZTYN: Dwie prawdy o szpitalu GÓRA: Politycznie skażona woda?

Piękno regionu

s. 4

s. 3 s. 16 s. 20 s. 24


2 ZIEMIA WSCHOWSKA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Korczak: Liczy się serce do gry Repertuar filmowy C3D Leszno - Galeria Leszno 13 do 19 lipca DUBBING

Iniemamocni 2 126 min | animowany 10:45; 13:30; 17:00

3D

41 dni nadziei 96 min | + 13 lat 10:00

PREMIERA

Drapacz chmur 103 min. | akcja | + 13 lat 16:15; 18:30; 20:45

PREMIERA

Berek 100 min | komedia | + 13 lat 18:15; 21:00

PREMIERA

Kuba Guzik 105 min | przygodowy | + 7 lat 16:15; 18:15

Samanta Duda, Sandra Duda, Lorena Fiuk, Paulina Gajek, Wiktoria Mucha, Wiktoria Płudowska, Agata Żaglewska, Katarzyna Piasecka - to dziewczyny z 3 klasy gimnazjalnej we Wschowie, które na Ogólnopolskich Finałach Igrzysk Młodzieży Szkolnej w koszykówce dziewcząt wolą walki, zaangażowaniem, pełną koncentracją zdobyły 9 miejsce pokonując po drodze dużo większe ośrodki z Rzeszowa, Koszalina czy Szczecina. Ogólnopolskie Finały Igrzysk Młodzieży Szkolnej w koszykówce dziewcząt odbyły się w Bochni w dniach 10-13 czerwca. Młode koszykarki ze Wschowy wywalczyły sobie awans do ogólnopolskiego finału, pokonując 15 maja w wojewódzkim finale drużynę z Gorzowa Wlkp.  - Dziewczyny zajęły po raz pierwszy od 16 lat pierwsze miejsce w finałach koszykówki dziewcząt pokonując dwie drużyny z Gorzowa Wlkp. - mówiła po awansie do turnieju w Bochni ich trenerka Elżbieta Korczak. Jak mówi Elżbieta Korczak loso-

dzo mocny ośrodek oraz drużynę ze Szczecina. W związku z tym pierwszego dnia turnieju czekały nas trzy trudne mecze.  Pierwszy mecz nasze koszykarki rozegrały z Żyrardowem. - Bardzo trudny przeciwnik - mówi Elżbieta Korczak - ale dziewczyny zagrały z wielkim sercem. Nie było dla nich straconych piłek. Mecz niestety skończył się 3 punktową porażką. Przegraliśmy 42 do 39. Na 15 sekund przed końcem meczu miałyśmy piłkę i niestety nie trafiłyśmy spod kosza. Pomimo tego wszyscy sędziowie, trenerzy gratulowali nam tego spotkania, woli walki, chęci gry i

HIT

Kontakt do kina Kino Cinema3D Galeria Leszno Al. Konstytucji 3 Maja 12, 64-100 LESZNO rezerwacja telefoniczna: +48 65 537 65 48 e-mail: leszno@cinema3d.pl strona internetowa: www.cinema3d.pl

REDAKTOR NACZELNY: Rafał Klan tel. 786 210 458 REDAGUJE ZESPÓŁ: Rafał Klan Martyna Dziadosz Aleksander Ziemek Dominik Krawiec Julia Wycichowska Michał Kopecki Damian Świtoń Zuza Gadkowska SKŁAD: Martyna Dziadosz REKLAMA: reklama@zw.pl tel. 517-818-557

wanie nie było pomyślne dla naszych koszykarek. - Trafiliśmy do grupy śmierci mówi trener dziewcząt - wylosowaliśmy Sosnowiec, 3 lata temu mistrz Polski, Żyrardów - bar-

Wypoczywają na półkolonii w Lginiu Na stanicy harcerskiej w Lginiu trwają półkolonie dla dziec z terenu wschowskiej gminy. Pierwszy turnus rozpoczął się 9 lipca. Tegoroczne półkolonie zorganizowane są pod hasłem ,,Autokarem przez Europę”. Łącznie zaplanowane są trzy turnusy, które potrwają od 9 do 27 lipca.

KONTAKT: portal@zw.pl WYDAWCA: PROTEKST Komputer, ul. Głogowska 1, Wschowa, tel. (65) 540-44-21 DRUK:

POLSKAPRESSE Sp. z.o.o. Oddział Poligrafia Drukarnia Poznań - Skórzewo, ul. Malwowa 158 Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń.

radości z koszykówki. - Po dwóch godzinach czekał nas następny mecz. I to był mecz ze Szczecinem. Wygrałyśmy 39 do 34. Na tym etapie nie było już słabych zespołów. Każdy pojedynek wymagał od nas

więcej na portalu

www.zw.pl

koncentracji, skupienia i zaangażowania. Najtrudniejszy mecz zagraliśmy z Sosnowcem. Było widać już u nas zmęczenie. Zaznaczyła się wyraźna przewaga rywalek. Przegrałyśmy 70 do 30. W grupie nasze koszykarki zajęły 3 miejsce.  - Drugi dzień turnieju zaczęłyśmy od meczu z Koszalinem, renomowanym ośrodkiem koszykarskim. Ku zaskoczeniu wszystkich wygrywamy 57 do 31. W następnym dniu, na koniec turnieju, spotykamy się z Rzeszowem i walczymy o 9 miejsce. Na przeciwko nas stanęły bardzo wysokie dziewczyny, ale wygrywamy 42 do 33 - relacjonuje Elżbieta Korczak. Ostatecznie cały turniej wygrywa Zgorzelec, wicemistrzem zostają koszykarki z Sosnowca, a trzecie miejsce zajmuje Konstantynów.  - Turniej nauczył nas tego, że nie tylko wzrost liczy się w koszykówce, ale również pełne zaangażowanie, wola walki i serce do gry. To pozwoliło nam zająć 9 miejsce - mówi trener koszykarek ze Wschowy -  Dla mnie jest to aż 9 miejsce. Pokonaliśmy dużo większe ośrodki, walczyliśmy jak równy z równym.  Skład dziewcząt klas gimnazjalnych Szkoły Podstawowej nr 3: Samanta Duda, Sandra Duda, Lorena Fiuk, Paulina Gajek, Wiktoria Mucha, Wiktoria Płudowska, Agata Żaglewska, Katarzyna Piasecka. Wyjazd wschowskich koszykarek do Bochni finansowany był przez Urząd Miasta i Gminy Wschowa oraz Profilaktykę i Młodzież. (rak)

Dzieci, które biorą udział w pierwszym turnusie codziennie poznają obyczaje innego kraju i temu też poświęcone są zajęcia. - Dzisiaj (10 lipca) rozmawiamy o Polsce. Dzień rozpoczęliśmy odśpiewaniem hymnu narodowego - mówi Katarzyna Gertych, opiekun turnusu - dzieci wykonywały flagę Polski, uczestniczyły w quizie, związanym z historią naszej ojczyzny. W inne dni poznamy takiej kraje, jak Włochy, Francję, czy Grecję.  W każdym turnusie udział w półkolonii weźmie około 110 dzieci. Warto dodać, że to dzieci z terenu gminy Wschowa, a organizatorami wypoczynku są Urząd Miasta i Gminy Wschowa oraz Profilaktyka i Młodzież. (rak)

Najlepsze oferty lokalnych firm

Montaż anten

Montaż Anten Wschowa, Sława tel. 501 987 666

Skup Aut

Skup aut i wypożyczalnia busów Matejki 7/3, 68-130, Gozdnica tel. 788 345 470

Analiza składu ciała

„Zdrowie w Głowie” gabinet dietetyczny Stare Drzewce 3, Szlichtyngowa tel. 790 292 098

Prowadzenie ksiąg rachunkowych

Biuro Rachunkowe Machowska ul. Polna 39g, Wschowa tel. 509 308 954

Sprzedamy Twoje produkty Skontaktuj sie z nami tel. 605 200 188 reklama@zw.pl

okazje.zw.pl


ZIEMA WSCHOWSKA 3

nasz profil na facebooku www.facebook.com/ziemiawschowska

Gmina się zadłużyła, żeby wybudować

ulice Czeską i Węgierską

WSCHOWA Gmina pozyskała dofinansowanie na budowę ulic Czeskiej i Węgierskiej. Żeby zrealizować tę inwestycję, podjęto decyzję o emisji obligacji na kwotę 700 tysięcy złotych. Innymi słowy, gmina doszła do wniosku, że nie ma innego wyjścia i trzeba się zadłużyć, w przeciwnym wypadku przepadnie nam dofinansowanie na tę inwestycję. Budowa tych dwóch ulic musi być przeprowadzona jeszcze w tym roku.

więcej na portalu

Gmina na budowę ulic Czeskiej i Węgierskiej otrzymała dofinansowanie w wysokości 60 procent. - Dotarliśmy do momentu, kiedy gmina nie jest w stanie już finansować kilkunasto milionowych inwestycji tylko i wyłącznie z pieniędzy, które wypracowaliśmy w budżecie. Tym samym, aby sfinansować tę inwestycję, proponujemy emisję obligacji w wysokości 700 tysięcy złotych - mówił wiceburmistrz Miłosz

www.zw.pl

Koment@rze czytelników: Adaś: Z tą ekonomią, to jak z piękną kobietą. Ma kaprysy, nie idzie jej dopiąć, a więc jak to się do niej dobrać aby nie ,,zarysować” a skorzystać? Takie zestawienie z ostatnich dni, chcemy dać 0,5 mln na uzdrowienie linii kolejowej PKP, co w zyskach jest wątpliwe, a już nie mamy 0,7 mln na konieczne wybudowanie dwóch ulic? Oczywistym jest, że szkoda nie wziąć darmo kasy. Tu nasuwają mi się dwie refleksje: dlaczego p. burmistrz składając wniosek o finansowanie na drogi pominął udział własny, dlaczego go bezpiecznie nie zabezpieczył? Po drugie p. burmistrzu, Pana kampania wyborcza z 2014 miała w podstawie hasło ,,Grabieżcy” (bez rozwijania) więc, jak to się ma dzisiaj do Pana pomysłu zadłużania miasta? Dzisiaj (2018) rozumie Pan temat, potrzeby i racjonalność ale jak tylko dopiszemy nazwisko Grabka (2014) to rozsądek i ekonomia już się nie komplementuje, nie ma subtelności i nigdy jej nie było? Czyli co, są dwie różne gospodarki, są dwa różne sposoby dochodzenia do celu (sposoby myślenia),  jest ten uniwersytecki i ten z podstawianiem ,,haka”? Oj, nie znam się na tym, ale dla mnie Wybory powinny być co roku, bo chociażby w okresie wyborczym moje uszy dostawałyby stertę rozkoszy za darmo.

Czopek. Miłosz Czopek zaznaczył jednocześnie, że nie sposób dzisiaj przewidzieć kwoty, jakie zaoferują firmy w konkursie przetargowym na budowę tych ulic. - Obligacje zostały podzielone na takie raty, które umożliwią nam elastyczne dopasowanie się do ceny. W związku z tym niekoniecznie wyemitujemy 700 tysięcy złotych, może się okazać, że ta kwota będzie mniejsza. Trochę innego zdania w sprawie ewentualnych oszczędności przetargowych był radny Łukasz Tkacz. - Obserwując rynek budowlany coś takiego, jak oszczędności przetargowe raczej tutaj nie wystąpią - mówił radny - mamy krótki termin realizacji tej budowy, który na pewno sprawi, że inwestycja będzie droższa niż zakładamy.  Radny zastanawiał się również, czy mając w pamięci przetargi na termomodernizację szkół oraz budowę ścieżki rowerowej, nie lepiej byłoby jednak przygotować obligacje na większą kwotę, skoro jest możliwość podzielenia ich emisji na transze. Doświadczenie uczy - argumentował Łukasz Tkacz -  że kwoty, jakie do tej pory gmina miała przygotowana na inwestycje były niewystarczające. Przetargi trzeba było unieważniać, a przez to sam proces inwestycyjny oddalał się w czasie. Wiceburmistrz Miłosz Czopek w odpowiedzi porównał sytuację finansową gminy do pacjenta, który żyje, ale jest w ciężkim stanie. - Tutaj nie ma możliwości dowolnego mnożenia obligacji. Nie w tej sytuacji i nie z tymi długami, które musimy spłacić - mówił wiceburmistrz. 9 lipca Urząd ogłosił przetarg na budowę ulic Czeskiej i Węgierskiej. (rak) więcej na portalu

NEKROLOGI

Krystyna Jurszewicz Odeszła 7 lipca 2018 w wieku 78 lat

Leopold Gołąb Odszedł 7 lipca 2018 w wieku 67 lat

Zenona Szczęsnowicz Odeszła 4 lipca 2018 w wieku 63 lat

Michał Hładoń Odszedł 3 lipca 2018 w wieku 78 lat

Halina Luty Odeszła 2 lipca 2018 w wieku 82 lat

Władysław Sobota Odszedł 10 czerwca 2018 w wieku 93 lat www.zw.pl/nekrologi

www.zw.pl

REKLAMA

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

Będą pieniądze na remont torowiska WSCHOWA Zdaniem wiceburmistrza Miłosza Czopka argumenty samorządów Głogowa i Wschowy przekonały Zarząd PKP do zmiany swojego stanowiska, w wyniku czego Zarząd PKP wystosował pismo do gmin, gdzie zobowiązał się do zabezpieczenia w swoim budżecie 8,5 miliona złotych. Z tego wynika, że wkrótce powinien ruszyć remont torowiska na trasie Głogów - Wschowa - Leszno, a zaraz potem zostanie przywrócony ruch pasażerski. W kwietniu tego roku informowaliśmy, że oferta złożona przez samorządy Wschowy i Głogowa nie przekonała Zarządu PKP. Było wtedy wiadomo, że inwestycja w infrastrukturę kolejową na trasie Głogów-WschowaLeszno będzie kosztować około 11,5 miliona złotych. Samorządy Leszna, Wschowy i Głogowa miały zagwarantować łącznie połowę tych kosztów. W efekcie Głogów i Wschowa zaproponowały 3 miliony złotych (2,5 miliona - Głogów, pół miliona - Wschowa) a to nie przekonało Zarządu PKP (jak informuje elka.pl Leszno ostatecznie nie współfinansowało tego projektu, ponieważ skupiło się na innym kolejowym projekcie). Wiceburmistrz zapowiadał wtedy, że gminy będą lobbować na rzecz tej in-

westycji i okazuje się, że robiły to skutecznie, bo PKP zdecydowało zabezpieczyć w swoim budżecie środki w kwocie 8,5 miliona złotych.

Jak mówi wiceburmistrz w 2019 roku powinien zostać przywrócony ruch pasażerski na linii Leszno-WschowaGłogów. (rak)


4 ZIEMIA WSCHOWSKA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Sława z tytułem Wzorowej Gminy

Najlepsze oferty lokalnych firm

Oprawa obrazów, fotografii

SŁ\AWA Sława otrzymała tytuł ,,Lidera Rozwoju” w Ogólnopolskim Konkursie ,,Wzorowa Gmina”. 29 czerwca podczas uroczystej gali w hotelu Ruben w Zielonej Górze wręczano burmistrzowi Sławy Cezaremu Sadrakule statuetkę i certyfikat, uprawniający miasto i gminę Sława do używania nazwy Wzorowa Gmina. Jeżeli wierzyć certyfikatowi, tę godność gmina będzie mogła używać do 31 grudnia 2020 roku. 29 czerwca 2018 r. w hotelu Ruben w Zielonej Górze odbyła się Gala wręczenia nagród dla najlepszych Samorządów Województwa lubuskiego, w ramach Ogólnopolskiego Konkursu „Wzorowa Gmina”. Organizatorami lubuskiej edycji Ogólnopolskiego Konkursu ,,Wzorowa Gmina” byli Marszałek Województwa lubuskiego,

Przewodniczący Konwentu Powiatów oraz „Życie Regionów”. Samorządy oceniano w 12 kategoriach m.in. ekologia, oświata, infrastruktura, kultura, sport, bezpieczeństwo, spraw społecznych. Gmina Sława otrzymała tytuł — Lider Rozwoju. (rak)

720 kilometrów dziennie Gorące powitanie lata SKEWA Przyczyna Dolna 64, Wschowa tel. 501 152 774, 65 540 35 97

Producent domów z drewna

PLASTAL ul. Korfantego 14, Leszno tel. (65) 512 12 10, 609 700 407

Kosiarka spalinowa victus

STIHL Przyczyna Dolna 5, Wschowa tel. 65 540 13 93, 603 282 068

Ubezpieczenie mieszkania

SŁAWA Pod koniec czerwca Urząd Miejski w Sławie ogłosił zamówienie publiczne na przewóz uczniów do szkół w roku szkolnym 2018/2019. Codziennie autobusy będą dowozić łącznie 500 uczniów, autobusy pokonają dziennie 720 kilometrów. 5 lipca mija termin składania ofert. Burmistrz Sławy Cezary Sadrakuła informował na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Sławie o tym, że gmina ogłosiła zamówienie publiczne na przewozy uczniów do szkół na terenie sławskiej gminy oraz dzieci niepełnosprawnych do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego we Wschowie. - Będziemy dziennie przewozili 500

Wybory Miss Sławskiej Plaży Anna Paterak: Nigdy nie wiem, czego się spodziewać po tym konkursie SŁAWA Pierwszego lipca przy plaży na terenie Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku odbyła się XIII edycja Wyborów Miss Sławskiej Plaży, w której wzięło udział jedenaście pięknych kobiet. Uczestniczki rywalizowały nie tylko o tytuł Miss Sławskiej Plaży. Jury przyznało również dwa tytuły wicemiss oraz Miss Foto i Miss Publiczności. Tytuł Miss Sławskiej Plaży zdobyła Anna Paterak z Warszawy. I wicemiss została Pamela Morawska z Polkowic, a tytuł II wicemiss przypadł Monice Muratovej z Legnicy. Miss

Agencja Ubezpieczeniowa Czyż ul. Kilińskiego 8, Wschowa tel. 601 73 95 15, 697 571 740

okazje.zw.pl

osób. Dziennie autobusy pokonają 720 kilometrów. Co z kolei kosztowało nas w roku szkolnym 2017/2018 - 620 tysięcy złotych. Burmistrz podkreślił, że cena paliwa idzie w górę i trzeba liczyć się z tym, że chcąc dowieźć uczniów do szkół i stworzyć im odpowiednie warunki, gmina musi liczyć się z dużymi kosztami. (rak)

więcej na portalu

www.zw.pl

Foto została Wiktoria Osłońska z Moch a najpiękniejszą kobietą tego konkursu, według sławskiej publiczności, okazała się Marika Jasińska ze Szlichtyngowej.

w rytmie disco

SŁAWA Występy zespołów Extazy, Ivana Komarenko oraz Effect, a w przerwach między gwiazdami disco polo, lokalny akcent w postaci DJ Brothers sprawiły, że sławska plaża wypełniła się po brzegi sympatykami dobrej, tanecznej zabawy.

wideo na

7 lipca za sprawą Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku oraz Urzędu Miejskiego w Sławie na miejskiej plaży odbyła się swoista gala piosenki disco polo pod nazwą ,,Powitanie Lata w Rytmie Disco” - Wyszliśmy na przeciwko oczekiwaniom mieszkańców i turystów, którzy od pewnego czasu sygnalizowali, że chętnie pobawiliby się na sławskiej plaży w rytmie disco - mówi Tomasz Krzymiński, dyrektor SCKiW. Sława przyzwyczaiła w ostatnich latach do tego, że rozpoczynała sezon letni rytmami reggae. Dyrektor Krzymiński przyznaje, że w tym roku miejsce reggae zajęło disco, ale to nie znaczy, że organizatorzy rezygnują z rytmów rodem z Jamajki. - Myślę, że w kolejnych latach wrócimy do koncertów wykonawców reggae - mówi Tomasz Krzymiński -

www.zw.pl

nie sądzę, żeby to były festiwale, jak w latach ubiegłych, ale poszczególni wykonawcy zapewne wystąpią u nas. Wracając natomiast do tego, co dzisiaj zaproponowaliśmy na sławskiej plaży, widać, że zainteresowanie tego rodzaju muzyką jest ogromne. Publiczność świetnie się bawi, mamy również lokalny akcent w postaci zespołu DJ Brothers, czyli braci Świtoniów z naszej gminy i w przerwach między wykonawcami świetnie sobie radzą na scenie. Sława w okresie letnim, jak co roku, zapewnia wiele atrakcji. Już wkrótce Sławski Festiwal Triathlonu, Dni Sławy, które będą miały miejsce w pierwszy weekend sierpnia, a tak naprawdę w każdy weekend na sławskiej plaży odbywać się będzie mniejsza lub większa impreza. (rak)


ZIEMIA WSCHOWSKA 5

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Stacja Uzdatniania Wody już działa SZLICHTYNGOWA Przebudowa i modernizacja Stacji Uzdatniania Wody dobiegła końca. 2 lipca 2018 r. odbyło się jej uroczyste otwarcie. Stacja dostarcza wodę dla ponad półtora tysiąca mieszkańców miejscowości: Stare Drzewce, Nowe Drzewce, Małe Drzewce, Gola i Zamysłów. Przeszło czterdziestoletnia stacja nie mogła być dłużej wykorzystywana ze względu na bardzo zły stan techniczny urządzeń do uzdatniania wody. Ekspertyza wykonana przez prof. dr hab. inż. Wojciecha Adamskiego z Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników Sanitarnych z Wrocławia pokazywała konieczność przeprowadzenia modernizacji. Skutki złej kondycji technicznej SUW doświadczane były szczególnie w 2017 r., kiedy przez prawie dwa tygodnie odbiorcy korzystali z wody dostarczanej cysterną. Po tej awarii, zakład mógł dalej dostarczać wodę do odbiorców dzięki rozpoczęciu inwestycji. Prace nad

uruchomieniem nowej instalacji prowadzone były od października 2017 r. do końca maja 2018 r. Za wykonanie modernizacji odpowiedzialna była firma P.P.H.U. AUTOMATYK Barbara Kondratowicz z miejscowości Zbiersk. W ramach inwestycji w nowym budynku stacji wymieniono wszystkie urządzenia technologiczne i pompy, zmodernizowano studnie głębinowe i zbiornik popłuczyn, wykonano nowoczesne instalacje wodokanalizacyjne i elektryczne. Ponadto postawiono dodatkowy zbiornik retencyjny o pojemności 200 m3 i zamontowano agregat prądotwórczy, który w razie zatrzymania dostawy prądu ma utrzymać ciągłość pracy stacji. Dla dodatkowej poprawy jako-

ści wytwarzanej wody dobudowano dodatkowy stopień filtracji. Stacja została wyposażona w monitoring, a teren wokół częściowo utwardzony i na nowo ogrodzony. Całkowity koszt modernizacji wyniósł 3 041 790,00 zł brutto. Inwestycja została dofinansowana z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Zielonej Górze w wysokości 393 703,00 zł (dotacja) i 1 574 813,00 zł (pożyczka). Wkład własny gminy to 1 073 274,00 zł. Na oficjalnym otwarciu prowadzonym przez Burmistrz Miasta i Gminy Szlichtyngowa Elżbietę Rahnefeld obecni byli m.in. projektant i wykonawca z firmy AUTOMATYK,

Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Mariusz Herbut, Pani Sołtys Ilona Sadowska oraz radni. Podkreślana była całkowita automatyzacja, zdalne sterowanie obiektu i wykorzystanie najnowszych technologii. Po przemowach, ks. kan. Sławomir Kukla poświęcił dzieło i nastąpiło uroczyste przecięcie wstęgi. Wszyscy uczestnicy mogli obejrzeć

stację oraz posłuchać o zasadach jej funkcjonowania. (zuza)

REKLAMA BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

Rodzinne świętowanie SZLICHTYNGOWA 1 lipca Park Górczyński w Szlichtyngowej opanowały rodziny, które tłumnie stawiły się na pikniku rodzinnym, zorganizowanym w ramach tegorocznych Dni Szlichtygnowy. Zabawa była przednia, a patrząc na uśmiechy dzieci, rodziców i dziadków cel został chyba osiągnięty. Nie potrzeba wielkich gwiazd i niesamowitych spektakli by doskonale bawić się w ramach dni miasta. W Szlichtyngowej w niedzielne popołudnie mieszkańcy gminy mogli wziąć udział w pikniku rodzinnym, na którym nie zabrakło atrakcji. Były szalone zabawy na dmuchańcach, pyszności na stoiskach gastronomicznych, ciekawe spotkanie z alpakami czy możliwość całkowitej przemiany przez malowanie twarzy i włosów. Do tego piratki oraz Myszka Miki i Minionek zapraszały co rusz całe rodziny do wspólnej zabawy i konkurencji sprawnościowych. Młodsi i starsi mieszkańcy mogli także dokładnie obejrzeć sprzęt strażacki i policyjny, a nawet poczuć się jak podczas prawdziwego pościgu, przemierzając park wozem na sygnale. Koniecznie musicie zobaczyć galerię zdjęć. (olek)

więcej na portalu

www.zw.pl


6 POWIAT WSCHOWSKI

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Konferencja w Starostwie Radni jednomyślnie udzielili

pn. „Razem przeciw przemocy” absolutorium staroście. Trudny, ale i ambitny rok budżetowy POWIAT WSCHOWSKI 18 czerwca 2018 roku w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego we Wschowie w ramach powiatowej kampanii społecznej odbyła się konferencja pn. „Razem przeciw przemocy”. Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie we Wschowie wzięło udział w konkursie zorganizowanym przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Program kampanii społecznej przygotowanej przez PCPR został dobrze oceniony przez Ministerstwo i otrzymał dofinansowanie na jego realizację. – Często na spotkaniach w Powiatowej Komendzie Policji we Wschowie, przy sprawozdaniu rocznym, po-

licja przedstawia statystki, związane z przestępczością na terenie powiatu. Jednym z punktów, jaki pojawia się w tym sprawozdaniu jest przemoc w rodzinie i interwencje, jakie wykonują pracownicy policji – mówi Marek Boryczka starosta powiatu wschowskiego – Zawsze mnie to mocno niepokoiło, podnosiłem też tę kwestię wielokrotnie. Dlatego też, jako Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, zdecydowaliśmy przeprowadzić kampanię społeczną na temat przemocy w rodzinie. To zjawisko, które często jest zamknięte w czterech ścianach. Być może niewiele osób o tym wie, ale część nie chce widzieć tego problemu, część się boi, a część nie wie, jak się zachować. Dlatego zależy nam na tym, aby przeprowadzić taką kampanię społeczną i dotrzeć do jak

największej liczby ludzi. W ramach kampanii społecznej zostaną przeprowadzone warsztaty profilaktyczno-edukacyjne dla osób dotkniętych lub zagrożonych przemocą w rodzinie. Mają to być warsztaty dla rodziców, młodzieży i dzieci. Tematy poruszane na konferencji mają zwrócić uwagę na rozmiar społecznego problemu, jaki stanowi przemoc w rodzinie w kontekście profilaktyki oraz systemowego rozwiązywania problemów przemocy w rodzinie. Kolejnym etapem kampanii mają być opracowanie i upowszechnianie różnego rodzaju materiałów profilaktycznych, m.in.ulotek, plakatów, czy gadżetów.

Uczniowie podnoszą kwalifikacje zawodowe w ramach projektu „Modernizacja kształcenia zawodowego w Powiecie Wschowskim”. Uczestnicy mieli możliwość poznać zasady rozliczeń kelnerskich, sposoby sporządzania oraz podawania potraw i napojów, planowania wyżywienia, obsługę przyjęć okolicznościowych oraz obsługę gości hotelowych. Z zakresu funkcji barmana informacji dotyczących wyposażenia barów w sprzęt i urządzenia, różnych form zaopatrzenia barów w  towary handlowe i  produkty żywnościowe oraz metod ich oceny i  przechowywania, organizacji pracy i  czynności związanych z  przygotowaniem baru do przyjęcia gości, technik sporządzania oraz sposobów serwowania napojów i koktajli, a także pracy za barem i dokumentacji obowiązującej w barze oraz sposobami jej prowadzenia. W trakcie zajęć z p. Adamem Hołygą, młodzieży przyglądały się władze Powiatu: Starosta Powiatu Wschowskiego Marek Boryczka i Wicestarosta Powiatu Wschowskiego Wojciech Kuryłło. Kurs dla 10 uczniów zakończony został egzaminem. Podczas kursu młodzież nabyła wiedzę teoretyczną i umiejętności praktyczne niezbędną do wykonywania zawodu kelnera i barmana., Wszyscy uczestnicy ukończyli kurs z wynikiem pozytywnym i uzyskali stosowne certyfikaty. Celem kursu wizażu dla uczennic było zapoznanie się z akcesoriami i kosmetykami niezbędnymi do wykonania profesjonalnego makijażu. Omawiane były m.in. typy skóry oraz jak pielęgnować różne rodzaje cery, w oparciu o kolor włosów i oczu w celu doboru właściwej gamy kolorystycznej. Ponadto uczestniczki za-

poznały się z geometrią twarzy, modelowaniem poszczególnych jej części oraz zasadami prawidłowej korekty brwi, oczu, nosa, brwi, a przede wszystkim przygotowaniem skóry do makijażu. Uczestniczki miały możliwość poznać zasady tworzenia takich makijaży jak dzienny, wieczorowy czy ślubny. Zajęcia były prowadzone przez Panią Maję Dec. Każda uczestniczka otrzymała certyfikat ukończenia kursu. Naszymi partnerami w projekcie są: Firma Profi Biznes Group – Szczecin, Uniwersytet Zielonogórski, Organizacja Pracodawców Ziemi Lubuskiej. Całkowity koszt realizacji projektu: 4.384.106,22 zł, Kwotadofinansowania:4.088.617,46zł

Projekt realizowany będzie do 30.06.2022. Celem projektu jest działanie na rzecz rozwoju kompetencji, kwalifikacji i umiejętności przyszłych pracowników, odbywające się za poprzez współpracę z pracodawcami , instytucjami rynku pracy oraz Uniwersytetem Zielonogórskim. Projekt realizowany jest w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego – Lubuskie 2020, Oś Priorytetowa VIII Nowoczesna edukacja, 8.4 Doskonalenie jakości kształcenia zawodowego, 8.4.1 Doskonalenie jakości kształcenia zawodowego – projekty realizowane poza formułą ZIT.

27 czerwca 2018 roku radni jednomyślnie udzielili absolutorium Zarządowi Powiatu Wschowskiego. - Pomimo tego, że jest to rok wyborczy, doceniam, że radni z opozycji zagłosowali za udzieleniem absolutorium. Dziękuję Zarządowi, radnym koalicji i wszystkim radnym za zaufanie - mówił starosta Marek Boryczka. Marek Boryczka podkreślał, że budżet w 2017 roku był trudny do zrealizowania. - Był to budżet deficytowy. Musieliśmy posiłkować się obligacjami w kwocie 1 miliona 25 tysięcy złotych - mówił starosta - stało się tak przede wszystkim dlatego, że proces inwestycyjny, na który zdecydowała się rada, był bardzo rozległy. Pomimo tego wykonaliśmy inwestycji na kwotę prawie 7 milionów złotych. Jest to rekordowa wartość inwestycji, jaka została przeprowadzona na terenie powiatu wschowskiego. Do tej pory średnia, roczna wartość wynosiła około 4 miliony złotych. Dlatego był to trudny, ale i ambitny rok budżetowy. Starosta przypomniał również, jakie inwestycje zostały przeprowadzone

w 2017 roku.- To przede wszystkim pierwszy etap termomodernizacji liceum ogólnokształcącego, gdzie otrzymaliśmy dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej - mówił starosta - inwestycje dotyczyły również I Zespołu Szkół i Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Nie zapominaliśmy także o drogach powiatowych. Środki wydane na ten cel to kwota około 3 milionów złotych. Starosta zwrócił uwagę również na to, że poza zaciągnięciem obligacji w ubiegłym roku, powiat również spłacał należności. W 2016 roku wykupił obligacje na kwotę 750 tysięcy złotych. Oprócz tego powiat wyrokiem sądu musiał zwrócić powiatowi nowosolskiemu pieniądze, dotyczące rozliczeń związanych ze szpitalem. Sprawa dotyczyła czasów, kiedy powstawał powiat wschowski. I te należności również w tej kadencji zostały spłacone.  Radni jednomyślnie zagłosowali za udzieleniem absolutorium Zarządowi Powiatu Wschowskiego.

Konwent Powiatów Województwa Lubuskiego W dniach 13-15 czerwca 2018 roku odbyło się podsumowujące posiedzenie Konwentu Powiatów Województwa Lubuskiego. Powiat Wschowski reprezentował Starosta Powiatu Wschowskiego Marek Boryczka i Wicestarosta Powiatu Wschowskiego

Wojciech Kuryłło. Podczas posiedzenia każdy ze Starostów zaprezentował działalności powiatu. Starosta Marek Boryczka podsumował minioną kadencję, prezentując najważniejsze działania oraz inwestycje na terenie Powiatu Wschowskiego.


VARIAI 7

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

www.okazje.zw.pl Dodaj ogłoszenie

OGŁOSZENIA DROBNE

W zamieszczonym kuponie należy czytelnie wypełnić treść ogłoszenia i zanieść do naszego biura.

więcej na portalu www.zw.pl KUPIĘ / SPRZEDAM

NIERUCHOMOŚCI

Sprzedam komplet książek do pierwszej klasy LO do szkoły im.Staszica we Wschowie. Tel. 503 065 970

Sprzedam działki budowlane WSCHOWA - OSIEDLE ZACISZE tel. 691 642 252

Sprzedam polski czosnek Harnaś z własnej plantacji. Tel. 665 546 561

Sprzedam działki letniskowe koło Sławy, blisko do jeziora Głuchowskiego i Tarnowskiego. Piękna okolica, same lasy, jeziora połączone kanałami, raj dla wędkarzy, pod kemping. Pow. 208 m2, cena 10.000 zł, prawo własności, ksiega wieczysta, sprzedaje właściciel. Tel. 508 582 337

Kupię poroza jelenia,kozła,Daniela w każdym stanie. Tel. 605 785 808

Sprzedam budynek mieszkalno-usługowy, położony we Wschowie o powierzchni 120m z ogródkiem. Stan po remoncie kapitalnym w 2010 roku. Bardzo dobra lokalizacja. Nieruchomość bez obciążeń, sprzedaż bezpośrednia. Tel. 660 689 342

Sprzedam mieszkanie bezczynszowe własnościowe Składające się z przedpokoju 2 pokoi kuchni i łazienki Do mieszkania przynależą: strych ogród 2 pomieszczenia gospodarcze piwnica oraz wspólne podwórko. Oferta od osoby prywatnej, cena za m² - 2537.31 zł/m², parter, kamienica, powierzchnia -67 m² Tel. 605 282 823

PRACA Poszukuje Elektryków i pomocników elektryka do pracy w Niemczech. Monachium i okolice. Praca na własnej działalności Atrakcyjne zarobki., Tel. 609 698 471 Przyjmę pracowników na sezon do baru nad jeziorem w Wieleniu Nocleg i wyżywienie zapewniam. Tel. 509 768 453 Przyjmę do pracy na stanowisko sprzedawcy ,osobę z doświadczeniem handlowym Pól etatu. Tel. 608 403 524 Poszukuje pracy obsługi klienta / pracownika biurowego/ obsługa sklepu internetowego. Posiadam wykształcenie wyższe (licencjat ). Interesuje mnie umowa o prace. Tel. 691 533 848

REKLAMA

Treść ogłoszenia ( wypełniać czytelnie ) Wypełnij i zanieś do redakcji zw.pl!

........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... Redakcja zw.pl: Wschowa, ul. Głogowska 1 Ogłoszenia drobne na portalu i gazecie są bezpłatne! Zapraszamy do zamieszczania ogłoszeń na portalu zw.pl

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl


8 REKLAMA

czytaj nas również w internecie www.glosregionu.pl REKLAMA

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl


ZIEMA WSCHOWSKA 9

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Bojarski: Jak tę Wschowę literacko wykorzystać WSCHOWA 6 czerwca w Bibliotece Publicznej we Wschowie miało miejsce spotkanie z Piotrem Bojarskim, kilka dni przed oficjalną premierą jego najnowsze książki ,,Pokuszenie”. Rozmowę z autorem poprowadził Adrian Tomczyk. Mieszkańcy nie zawiedli i wypełnili salę spotkań do tego stopnia, że trzeba było dostawiać krzesła. Po spotkaniu okazało się iż zainteresowanie kryminałem Bojarskiego jest tak duże, że nie dla wszystkich wystarczyło przedpremierowych egzemplarzy. Fragment książki:

- Panie przyjezdny! Wschowa to małe miasto. Tu ludzie nie mordują się co tydzień, jak u was w Poznaniu, ale raz na parę lat, może nawet na dekadę. Nie ma się co dziwić, że to zabójstwo wstrząsnęło wszystkimi i cały czas jest komentowane... (Piotr Bojarski, Pokuszenie, s. 184) Dlaczego akcja kryminału ,,Pokuszenie” dzieje się we Wschowie? Piotr Bojarski: Cały czas czuję się bardziej wschowianinem niż poznaniakiem, pomimo tego, że w Poznaniu mieszkam na stałe. Wschowa cały czas mnie uwierała i mówiąc kolokwialnie zastanawiałem się, jak tę Wschowę literacko wykorzystać. Incydentalnie miasto pojawiła się w mojej reporterskiej książce ,,1956 Przebudzeni”, kiedy cytowałem tam wypowiedź mojego ojca o roku 1956 we Wschowie. Wschowa ma wszystko, co jest potrzebne do napisania fajnej, intrygującej i wciągającej fabuły. Dlaczego kryminał?

Wydaje mi się, że formuła kryminału jest na tyle nośna, że gwarantuje z jednej strony, że po taką książkę sięgną osoby nie do końca zainteresowane na co dzień historią. Wbrew pozorom w ,,Pokuszeniu” nie ma tylko intrygi kryminalnej, próbowałem tutaj przemycić informacje, związane z przeszłością miasta i z ciekawostkami, związanymi ze Wschową a nieznanymi w Polsce Jak wyglądały przygotowania do napisania książki? Dwa lata temu przyjechałem do Wschowy z rodziną, żeby zobaczyć nową siedzibę Muzeum Ziemi Wschowskiej. W muzeum stanąłem pod jednym z obrazów - nie mogę powiedzieć jakim - z tajemniczą, niedopowiedzianą historią. I wtedy właśnie pomyślałem - to chyba powinien być ten główny motyw książki. Konkretnie historia tego człowieka, uwiecznionego na obrazie, człowieka z epoki baroku. I uznałem, że wokół tego wątku powinienem budować fabułę. A jak wokół tego człowieka, to należało wziąć pod uwagę pewne wydarzenie, które w tamtym czasie miało miejsce, a jak wydarzenie, to też cała seria następstw z tym związana. Uznałem też,

że fabuła musi rozwijać się dwutorowo: współcześnie i historycznie. Gdzie rozgrywa się akcja kryminału? Oczywiście we Wschowie. Część wydarzeń w Lginiu, ponieważ Lgiń związany jest z jednym z bohaterów książki. Jeżeli główny bohater przyjeżdża na wakacje do Wschowy, to prawdopodobne jest, że wybierze się do Lginia, na plażę. Oczywiście rzecz dzieje się również we Wschowie i w innych okolicznych miej-

scowościach. Jest tajemniczy las pod Łysinami. Pojawia się na pewno restauracja Hubertus. Zależało mi na tym, aby czytelnik poznał miasto i okolicę. Warto na koniec dodać, że książka Piotra Bojarskiego ,,Pokuszenie” została objęta patronatem Zw.pl (rak)


10

VARIA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Starostwo Powiatowe we Wschowie, 67-400 Wschowa, ul. Plac Kosynierów 1C, tel. (65) 540 48 00 65 Zarząd Powiatu Wschowskiego ogłasza I przetarg ustny nieograniczony na oddanie w najem lokalu użytkowego o powierzchni 29,11 m2, położonego w Sławie, przy ulicy Ogrodowej 1. Data przetargu: 2018-07-30 10:00:00 Miejsce: siedziba Starostwa Powiatowego we Wschowie, przy Placu Kosynierów 1C, sala 206 Księga wieczysta: ZG1W/00013381/0 Cena wywoławcza: 9,84 zł brutto za 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu Wadium: 150 zł Opis nieruchomości: 1. Lokal użytkowy o powierzchni 29,11 m2 składa się z jednego pomieszczenia znajdującego się na pierwszym piętrze budynku, położonego w Sławie, przy ulicy Ogrodowej 1, stanowiącego własność Powiatu Wschowskiego, na działce oznaczonej numerem 210/3 o powierzchni 0,3028 ha. W pozostałej części budynku znajdują się gabinety medyczne i gabinety administracyjno-biurowe, m.in.: Powiatowy Urząd Pracy, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, Punkt Nieodpłatnej Pomocy Prawnej. 2. Sąd Rejonowy we Wschowie IV Wydział Ksiąg Wieczystych dla ww. nieruchomości prowadzi księgę wieczystą ZG1W/00013381/0. Dział III i IV księgi wieczystej nie zawierają wpisów ograniczeń w użytkowaniu i obciążeń. Nieruchomość nie jest obciążona ograniczonymi prawami rzeczowymi. Nieruchomość nie jest obciążona zobowiązaniami, o których mowa w § 13 pkt 4 oraz § 10 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 14 września 2004 r. w sprawie sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 1490). 3. Lokal przeznaczony jest na działalność administracyjno-biurową lub medyczną. Cena wywoławcza: 1. Cena wywoławcza za wynajem wynosi 9,84 zł brutto za 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu. Postąpienie wynosi 1% ceny wywoławczej z zaokrągleniem w górę, tj.: 0,10 zł brutto za m2. 2. Dodatkowo do czynszu nalicza się opłaty ryczałtowe związane z eksploatacją przedmiotu najmu (dostarczenie wody, odbiór ścieków, wywóz nieczystości stałych, dostarczenie energii cieplnej i elektrycznej, koszty utrzymania). Termin wnoszenia opłat czynszowych – do 10 dnia każdego miesiąca, na podstawie wystawionej faktury VAT. Orientacyjnie ww. koszty wyniosą ok. 650 zł miesięcznie. 3. Najemca opłaca ponadto koszty ubezpieczenia i podatek od nieruchomości. Informacje dodatkowe Warunki uczestnictwa w przetargu: Warunkiem przystąpienia do przetargu jest wniesienie wadium w pieniądzu polskim w wysokości 150,00 zł, płatne najpóźniej do 24 lipca 2018 r. na rachunek Starostwa Powiatowego we Wschowie, prowadzony przez Bank Spółdzielczy we Wschowie nr: 34 8669 0001 2011 0003 8380 0007. W tytule przelewu należy wpisać „Wadium – Ogrodowa lokal 29,11”. Z tytułu przelewu powinno również wynikać, za kogo zo-

stało wniesione wadium (należy wskazać osobę lub osoby, które wniosły wadium i będą uczestniczyły w przetargu). Za datę wpływu wadium uważa się dzień wpływu środków finansowych na wskazany wyżej rachunek bankowy. Wadium wpłacone przez uczestnika, który wygra przetarg zalicza się na poczet czynszu. Pozostałym uczestnikom przetargu wadium zwraca się na rachunek wskazany przez wpłacającego przed upływem trzech dni od daty roz-

miejscu i terminie, starosta może odstąpić od zawarcia umowy. Wpłacone wadium nie podlega wówczas zwrotowi. Informacje dodatkowe: Szczegółowe informacje na temat lokalu oraz warunków przetargu można uzyskać w siedzibie Starostwa Powiatowego we Wschowie w pokoju 215, od poniedziałku do piątku w godzinach urzędowania, tel. (65) 540-17-95.

23 czerwca 2018 roku członkowie Koła Polskiego Związku Wędkarskiego Nr 181 Wschowa świętowali jubileusz 70-lecia powstania i działalności. Do wspólnego świętowania wędkarze zaprosili wielu gości: m.in. Wicestarostę Powiatu Wschowskiego Wojciecha Kuryłło. Prezes Robert Nowacki przedstawił wszystkim zebranym historię koła i sukcesy wędkarzy. Wicestarosta złożył podziękowania wszystkim członkom Koła za zaangażowanie, upowszechnianie sportu wędkarskiego, promowania aktywnego spędzania czasu nad wodą i integrowania mieszkańców Powiatu Wschowskiego.

Fortyfikacje Wschowy – co odkrył archeolog podczas badań? daczem architektury, regionalistą. To absolwent Instytutu Prahistorii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza oraz Instytutu Historii Architektury i Konserwacji Zabytków Politechniki Krakowskiej. Na co dzień prowadzi działalność archeologiczną, specjalizując się w nowoczesnych cyfrowych technikach dokumentacji zabytków archeologicznych i architektury historycznej. Uczestniczył w badaniach archeologicznych na wielu stanowiskach pradziejowych, średniowiecznych i nowożytnych, w tym również w obrębie obiektów architektonicznych. Interesuje się archeologią późnego średniowiecza oraz architekturą obronną, romańską i gotycką. Prywatnie muzyk-multiinstrumentalista z doświadczeniem medialnym. Zajmuje się komponowaniem, aranżowaniem utworów i pisaniem tekstów oraz realizacją i postprodukcją audio i video. Prezentowany w książce materiał oparty jest na pracy magisterskiej na-

www.bip.wrota.lubuskie.pl/spwschowa

Jubileusz 70-lecia Koła Polskiego Związku Wędkarskiego Nr 181 Wschowa

NOTATNIK MUZEALNY

„Funkcje militarne Wschowy odegrały dużą rolę już przy zakładaniu miasta, a jej obronność wzmacniały warunki naturalne i kolisty zarys. Pierwsze obwarowania murowane oraz zamek miasto zawdzięcza władcom śląskim, pod których panowaniem na przełomie XIII i XIV w. zaczęto ich budowę. Po przyłączeniu ziemi wschowskiej do Polski przez Kazimierza Wielkiego w 1343 r. kontynuowano rozbudowę miejskich założeń obronnych. Wschowa stała się miastem królewskim oraz ważnym punktem obrony zachodnich granic królestwa”. To fragment książki wydanej przez Muzeum Ziemi Wschowskiej, autorstwa Jakuba Drgasa, pt. „Fortyfikacje Wschowy w średniowieczu i czasach nowożytnych”, którą już można nabyć w muzealnych sklepikach. Autor Jakub Drgas pochodzi ze Wschowy. Jest archeologiem, ba-

strzygnięcia, odwołania lub unieważnienia przetargu, a także w przypadku, gdy przetarg zakończy się wynikiem negatywnym. Skutki uchylenia się od zawarcia umowy: Termin oraz miejsce podpisania umowy najmu na czas nieoznaczony oraz przekazanie pomieszczenia zostanie uzgodniony po przetargu z osobą ustaloną jako najemca. Jeżeli osoba ustalona jako najemca lokalu nie przystąpi bez usprawiedliwienia do zawarcia umowy w wyznaczonym

więcej informacji:

pisanej pod kierunkiem prof. zw. dr hab. Hanny Kóčka-Krenz z Instytutu Archeologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu w 2014 r. Fortyfikacje, czyli system murów miejskich, budowli obronnych średniowiecznej i nowożytnej Wschowy wzbudzają bardzo duże zainteresowanie. Zarówno wschowianie, jak i goście odwiedzający królewskie miasto często zadają pytania dotyczące rozwoju umocnień i ich zachowanych śladów. Wschowskie planty w dawnej fosie, biegnące wzdłuż murów obronnych, należą do jednych z najbardziej urokliwych zakątków miasta. Tajemniczy luterański kościół z dzwonnicą, a właściwie dawną basztą Bramy Polskiej, do dziś przypomina o starej legendzie mówiącej o lokacji Żłobka Chrystusa „ani w mieście, ani poza nim”, czyli w międzymurzu. Autor w sposób wyczerpujący, na podstawie dostępnych źródeł oraz literatury, a także własnych badań przedstawia dzieje, rozwój systemu murów miejwww.muzeum.wschowa.pl

skich wraz z kluczowymi obronnymi budowlami: Bramą Polską, Bramą Głogowską i zamkiem. Publikacja przybliża Wschowę i jej historię mieszkańcom, badaczom, naukowcom i pasjonatom historii, stanowi wartościowe źródło wiedzy o naszym mieście. Wydanie książki wsparli: Zdzisław Wiśniewski (AKME Zdzisław Wiśniewski Sp. z o.o.), Katarzyna Kostrzewska-Kaminiarz i Janusz Kaminiarz (NZOZ Stomatologia Rodzinna KA-DENT s.c.), Justyna i Mariusz Ławrynowicz (Protekst Komputer), Małgorzata i Krzysztof Krzywosz (M&K Krzywosz), Hanna i Krzysztof Jasek (KAJA Komputer Krzysztof Jasek). Czas wydania publikacji zbiega się z jubileuszem 50-lecia istnienia Mu-

zeum Ziemi Wschowskiej, które od pół wieku gromadzi, chroni i przybliża wyjątkowe dziedzictwo kulturowe ziemi wschowskiej. (MZW)


czytaj nas również w internecie www.zw.pl

REKLAMA 11


12

REKLAMA

czytaj nas również w internecie www.ziemiagorowska.pl

Chemeko-System: Budujemy dobre relacje z lokalną społecznością Polacy produkują coraz więcej śmieci. Statystycznie w ciągu roku każdy z nas wytwarza ok. 300 kg odpadów komunalnych. Średnia ta jest najwyższa w przypadku mieszkańców Dolnego Śląska i wynosi aż 360 kg. To bardzo dużo. Każda kolejna rzecz wyrzucona do kubła to dodatkowe obciążenie dla środowiska naturalnego. Dobrą wiadomością jest za to fakt, że wzrasta nasza świadomość z zakresu odpowiedzialnego gospodarowania odpadami, segregujemy coraz więcej i coraz lepiej.

Ale czy wiemy co dzieje się z odpadami gdy już zostaną od nas odebrane? Chemeko – System od prawie 20 lat zajmuje się odbieraniem oraz kompleksowym zagospodarowaniem odpadów komunalnych i przemysłowych. Od początku działalności naszą misją jest minimalizowanie negatywnego oddziaływania odpadów na środowisko naturalne. W tym celu korzystamy z najnowszych technologii, dostępnych w branży ochrony środowiska. W 2004 roku otworzyliśmy Zakład Przetwarzania Odpadów w Rudnej Wielkiej. Powstawał w czasie przemian gospodarczych oraz znaczących zmian prawnych związanych ze wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Dzięki temu możliwe było dostosowanie realizowanego projektu do obowiązujących dziś restrykcyjnych norm związanych z ochroną środowiska. W Zakładzie przyjmujemy odpady komunalne z północno – centralnej części Dolnego Śląska, między innymi częściowo z Wrocławia ale także z okolicznych gmin jak Wąsosz, Góra, Jemielno, Wińsko, Prusice czy Żmigród. Zakład jest jedną z 3 tego typu instalacji w regionie. Pozostałe dwie znajdują się w miejscowości Rusko oraz Kryniczno k/ Środy Śląskiej.


czytaj nas również w internecie www.ziemiagorowska.pl

REKLAMA 13

Przejeżdżając koło Zakładu w Rudnej Wielkiej w pierwszej kolejności widać składowisko odpadów. Nie jest to jednak miejsce, do którego śmieci trafiają w pierwszej kolejności. Najpierw poddajemy je procesom odzysku i recyklingu, segregujemy surowce: szkło, metale, papier i tworzywa sztuczne, które można ponownie wykorzystać. Cały proces odbywa się na terenie Zakładu przy wykorzystaniu nowoczesnej instalacji pozwalającej na mechaniczne rozdrobnienie i sortowanie odpadów, a następnie ich dalsze biologiczne przetwarzanie. Dopiero kiedy odpady nie mogą już być w żaden dalszy sposób przetwarzane i zostały odpowiednio zneutralizowane w poprzednich procesach, trafiają na składowisko. Jest to ostateczna forma ich unieszkodliwiania. Składowisko jest obiektem, który spełnia wszystkie warunki określone przez przepisy prawa polskiego oraz dyrektyw UE. Jest odpowiednio zabezpieczone, w sposób uniemożliwiający przedostawanie się zanieczyszczeń do gruntu lub wód podziemnych i powierzchniowych. Dodatkowo ujmujemy także powstający biogaz. Jest on przetwarzany między innymi na energię elektryczną. Korzyścią wynikającą z takiego rozwiązania jest przede wszystkim ograniczenie emisji gazu do atmosfery oraz korzystanie ze źródła energii odnawialnej. W wyniku zastosowanej technologii jesteśmy w stanie odzyskać z odpadów tą ich część, która jest wysokokaloryczna i może zostać poddana spalaniu. Jest to tak zwane paliwo alternatywne, wykorzystywane w zakładach przemysłowych, np. cementowniach, jako paliwo zastępcze w stosunku do tradycyjnych paliw kopalnych. Zamiast spalać węgiel kamienny możemy zastąpić go właśnie odpowiednio przygotowanymi odpadami. Tym samym śmieci eliminowane są ze środowiska, a dodatkowo odzyskiwana jest energia.

Cały Zakład podlega stałemu monitoringowi i kontroli przez jednostki zewnętrzne. Posiadamy certyfikowany system zarządzania jakością i środowiskiem ISO 9001 i ISO 14001 Prowadzimy badania potwierdzające, że składowisko nie wpływa negatywnie na najbliższe otoczenie.

Jesteśmy partnerem Gminy Wąsosz. Część opłat, które ponosimy z tytułu korzystania ze środowiska zasila budżet Gminy. Zależy nam także na budowaniu dobrych relacji z lokalną społecznością, dlatego chętnie wspieramy jednostki budżetowe jak Straż Pożarna czy Policja w Górze, szkoły podstawowe oraz drużyny sportowe, m.in. Pogoń Góra. Chętnie obejmujemy także patronatem różnego rodzaju wydarzenia jak piknik z okazji Dnia Dziecka w Górze lub rajd 4x4 Wciąż chcemy się rozwijać, wprowadzać nowatorskie i proekologiczne rozwiązania, żeby zagospodarować odpady w sposób najlepszy dla środowiska, a przez to również najlepszy dla każdego z nas.


14

GMINA KOTLA

czytaj nas również w internecie www.gminakotla.pl

Wyjątkowe chwile na polanie w Grochowicach

okazje.zw.pl

24 Stachuriada za nami

W ciągu ostatnich dwóch dni czerwca, pod wielkim dachem nieba, nad grochowicką polaną zgromadziły się prawdziwe tłumy. Wszystko to za sprawą organizowanej co roku Stachuriady, czyli prawdziwego święta miłośników twórczości Edwarda Stachury oraz poezji śpiewanej. 29 lipca odbył się XIII Przegląd Piosenki Poetyckiej ,,Wyśpiewać Poezję”, koncert gwiazdy wieczoru Czesław Śpiewa, Nocny Turniej Jednego Wiersza i Stedogranie przy ognisku. Natomiast 30 czerwca odsłonięty został obelisk, poświęcony Edwardowi Stachurze, na scenie wystąpili laureaci XIII PPP. A wieczorem zaśpiewał dla licznie zgromadzonej publiczności Grzegorz Turnau z zespołem. Organizatorami Stachuriady są gmina Kotla oraz Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Kotli. To był wyjątkowy weekend w gminie Kotla. Organizatorzy przygotowali multum atrakcji. Oprócz stałych punktów programu takich jak np. Przegląd Piosenki Poetyckiej “Wyśpiewać Poezję”, Nocny Turniej Jednego Wiersza, Nocne Stedogranie przy ognisku, parada motocykli czy turniej “Siekierezada”, w tym roku odsłonięto obelisk poświęcony Edwardowi Stachurze, a na grochowickiej scenie zagrał Czesław Śpiewa oraz Grzegorz Turnau. Jak mówi wójt gminy Kotla, Łukasz Horbatowski, Stachuriada zaczyna się w piątek, a kończy dopiero w niedzielę nad ranem. - Pierwszego dnia Stachuriady, po

koncercie Czesława Mozilla odbył się Nocny Turniej Jednego Wiersza mówi wójt Kotli - były to utwory prezentowane przez twórców z całego kraju, również z naszego regionu. Dla zwycięzców mieliśmy przeznaczone nagrody ministerialne. Następnie do białego rana, przy ognisku, świetna zabawa, bo tak właśnie jest na naszej grochowickiej polanie. Na naszej polanie impreza się nie kończy. W piątek się zaczyna, a kończy dopiero w niedzielę nad ranem. Koncerty oczywiście mają swój czas, wszyscy na nie czekamy, ale później przy ognisku każdy może wziąć gitarę, zaśpiewać i wspólnie bawić się przy utworach Edwarda Stachury.

Drugiego dnia miała miejsce parada, w której wzięło udział ponad 100 motocykli a w Turnieju Cięcia i Rąbania Drewna “Siekierezada” wystartowało 5 ekip OSP. W tej rywalizacji, dosłownie rzutem na taśmę zwyciężyła OSP z Grochowic. Następnie ogłoszono wyniki konkursu “Wyśpiewać Poezję”, który miał miejsce dzień wcześniej. - To jeden z niewielu konkursów w Polsce, który ma taką specyfikę. Najczęściej mamy do czynienia z konkursami, które nie wymagają od uczestników grania na żywo. Co ważne - tutaj nie jest tak, że jedni uczestnicy życzą innym potknięcia. Przeciwnie, jedni pomagają drugim,

pożyczają sobie instrumenty, dośpiewują piosenki i jest fajnie. Mnie się tutaj po prostu podoba - podkreślał Bartek Adamczak, prowadzący Stachuriadę. W tym roku jury przyznało dwa równorzędne pierwsze miejsca, które przypadły Gabrieli Kundziewicz oraz Dawidowi Gębali. Konkurs ten miał również nasz lokalny akcent. Jedno z wyróżnień przyznano duetowi TOKA, czyli wyjątkowo umuzykalnionemu małżeństwu ze Sławy - Katarzynie i Tomaszowi Łuczak. - Nie spodziewaliśmy się tego szczerze mówiąc. Uważam, że to bardzo dobry prognostyk na przyszłość. Przyznam, że sam nawet miałem pewne przypuszczenia co do zwycięzców, ale nie znalazło to odzwierciedlenia w wynikach - mówił Tomasz Łuczak. Następnie publiczność zgromadzona na polanie w Grochowicach miała okazję wysłuchać koncertów zespołów “Tyle na temat” i “Chwila Nieuwagi”. Swego rodzaju zwieńczeniem wydarzeń tegorocznej Stachuriady był niewątpliwie koncert Grzegorza Turnaua, któremu towarzyszył zespół. (Damian Świtoń)

Sprzęt nagłaśniający od 150 zł

DM STUDIO Mazurkiewicz Tarnówek 5, Sława tel. 693 700 818, 697 056 826

Meble na wymiar

BIMAR ul. Przemysłowa 3, Wschowa tel. 607 064 018

Szkolenia bhp i ppoż

iExpect Grzegorz Gliński ul. Polna 35, Wschowa tel. 668 605 023

Laptopy poleasingowe

SellMiO ul. Gruszkowa 12, Kąkolewo tel. 698 649 246

Oklejanie samochodów

Reklama GRAFF Zielona 14, Leszno tel. 65 529 36 41


ZIEMIA LESZCZYŃSKA 15

czytaj nas również w internecie www.ziemialeszczynska.pl

Elektryzująca wiadomość o elektrowni ŚWIĘCIECHOWA Mieszkańcy Święciechowy zostali poinformowani o możliwości wybudowania w okolicy ich miejscowości elektrowni zasilanej biomasą o mocy do 50 MW. Wielu z nich nie zgadza się na taką inwestycję. Zaniepokojeni wykazali także mieszkańcy sąsiedniej gminy Lipno. Władze gmin zapewniają, że nie podejmą żadnych decyzji przeciwko mieszkańcom. Informacja, sprzeciw i pismo do gminy Początkiem całej sprawy w świadomości mieszkańców było zamieszczenie przez gminę Święciechowa informacji o rozpoczęciu procedury wydania opinii środowiskowej dla budowy elektrowni zasilanej biomasą. O opinię ubiega się firma TergoPower1 Sp. z.o.o. z siedzibą Warszawie, która na działkach nr ewidencyjnym 1144/3, 1145, 1146 o 1147 w obrębie Święciechowa. Jest to teren o powierzchni około 6 hektarów, usytuowany w kierunku Maryszewic. W związku z rozpoczęciem procedury wydania opinii odbyła się rozprawa administracyjna, na której mieszkańcy zgłaszali swoje uwagi i w większości wyrażali negatywną opinię dotyczącą lokalizacji w okolicy Święciechowy takiej elektrowni. Kilka dni po spotkaniu z mieszkańcami zapytaliwięcej na

śmy przechodniów na rynku w Święciechowie jakie jest ich zdanie na ten temat. - Sąsiedztwo takiej elektrowni jest bardzo nieprzyjemne, niemiłe, śmierdzące. Jest bałagan i jak wieje wiatr to wszystko jest porozwiewane – mówi jedna z mieszkanek. - Jesteśmy blisko Leszna, a Święciechowa jest dużym miastem i nie sądzę, że tutaj jest miejsce na coś takiego. Myślę, że znalazłoby się dużo miejsc, gdzie jest mniejsze zaludnienie, żeby taką spalarnie zbudować – komentuje sprawę mieszkaniec. - Oglądam telewizję i słychać co się dzieję, że spalają słomę, a później okazuje się, że też plastiki i wszystko – zwraca uwagę kolejna mieszkanka. Takie głosy zdecydowanie przeważały, uwagę zwracał również brak wiedzy starszych mieszkańców o planach tej inwestycji. Pokłosiem spo-

www.ziemialeszczynska.pl

Rowerem przy S5? REGION Przedstawiciele organizacji pozarządowych z Wielkopolski oraz Dolnego Śląska i 17 samorządów powiatowych i gminnych, m.in. powiatu leszczyńskiego podpisali list intencyjny w celu utworzenia Stowarzyszenia „Rowerowa S5”. Trasa rowerowa ma przebiegać głównie po drogach serwisowych wzdłuż drogi ekspresowej S5 budowanej od Poznania do Wrocławia, w tym przez powiat leszczyński. Trzeba wybudować jeszcze brakujące odcinki, aby atrakcja turystyczna w postaci szlaku stała się kompletna. Pomysł zainicjowała gmina Rawicz i od wielu miesięcy kilka samorządów położonych wzdłuż S5 pracuje nad tą sprawą. Starosta leszczyński Jarosław Waw-

więcej na

www.ziemialeszczynska.pl

rzyniak, wiceprezydent Leszna Adam Mytych, burmistrz Rydzyny Kornel Malcherek, wójt Lipna Jacek Karmiński oraz inni przedstawiciele kilkunastu samorządów podpisali w Rawiczu list intencyjny. Powołanie Stowarzyszenia „Rowerowa S5” ma pomóc w pozyskiwaniu dotacji na utworzenie brakujących odcinków drogi i w efekcie realizacji całego przedsięwzięcia. (zuza/ foto: gmina Rawicz)

tkania w gminie było pismo dostarczone przez mieszkańców, w którym proszą oni o dodatkowe badania i wyrażają swoje stanowisko. Marek Lorych: Jestem razem z mieszkańcami Chcąc poznać dokładne stanowisko władz gminy porozmawialiśmy o budowie elektrowni z wójtem Markiem Lorychem, który podkreślał, że wszystkie decyzje podjęte przez gminę będą zgodne z oczekiwaniami mieszkańców. - Z tego miejsca chciałbym uspokoić mieszkańców Święciechowy, którzy obawiają się, że elektrownia powstanie pomimo ich sprzeciwu. Jestem po stronie mieszkańców i dołożę wszel-

kich starań ku temu, by nasza wiedza w tej sprawie była jak najpełniejsza. Mieszkańcy w piśmie, które trafiło do urzędu proszą o powtórzenie badań dotyczących oddziaływania elektrowni i my te badania zlecimy – mówi wójt. – Gdy uzyskamy pełną wiedzę zorganizujemy kolejne spotkania, być może w szerszym gronie, z udziałem mieszkańców i władz gminy Lipno. Dokładnie omówimy całą sprawę i dopiero wydamy opinię. Opinia jaka zostanie wydana przez gminę Święciechowa to tylko fragment koniecznych do rozpoczęcia budowy. - Nawet jeżeli wydamy pozytywną opinie środowiskową lub będziemy zmuszeni zmienić swoją decyzję w związku z odwołaniem, to nadal w kwestii Rady Gminy jest przyjęcie stosownego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru – wyjaśniał wójt. – Z drugiej strony musimy pamiętać, że równie dobrze możemy wszyscy, zarówno władze jak i mieszkańcy, chcieć takiej inwestycji, a okaże się iż inwestor na aukcji energetyczne nie otrzyma możliwości produkcji prądu to elektrownia nie powstanie. Zaniepokojeni sąsiedzi Elektrownia może powstać w gminie Święciechowa, jednak już blisko granicy z gminą Lipno., dlatego zaniepokojeni są również mieszkańcy cho-

ciażby Wilkowic. W naszym kraju przeważa wiatr z kierunku zachodniego, co w tym przypadku oznaczałoby przemieszczanie się wszystkich spalin w kierunki Wilkowic i Leszna. Nie dziwi więc zaangażowanie wójta gminy Lipno, Jacka Karmińskiego, który wydał specjalne oświadczenie w sprawie budowy elektrowni. - Rolą władz samorządowych jest działanie na rzecz i w interesie mieszkańców, a także w zgodzie z nimi. Po przeprowadzonej rozmowie z Wójtem Gminy Święciechowa Panem Markiem Lorychem, jestem przekonany, iż takie idee przyświecają również Panu Wójtowi i uczyni on wszystko, aby nie narazić na niebezpieczeństwo, a także na utratę komfortu swoich mieszkańców. Pan Wójt zapewnił mnie, że zlecił biegłemu, zatrudnionemu przez Gminę Święciechowa, zadanie udzielenia odpowiedzi na wszelkie niepokojące tezy i pytania stawiane przez protestujących mieszkańców. Poinformował mnie również, że jest w stałym kontakcie z osobami protestującymi i prowadzi z nimi dialog – pisze miedzy innymi w swoim oświadczeniu wójt gminy Lipno. Jak zakończy się proces budowy elektrowni zasilanej biomasą w Święciechowie trudno dzisiaj wyrokować. Na pewno duża część mieszkańców obu zainteresowanych gmin nie są zadowoleni z takiego sąsiedztwa. Więcej materiałów dotyczących tej kwestii znajdą państwo na naszym portalu w zakładce Święciechowa.

Olga Basińska i Aleksandra Maćkowiak

brązowymi medalistkami Mistrzostw Europy

OSIECZNA Mażoretki z zespołu Rewia Osieczna brały udział w Mistrzostwach Europy IFMS w Crikvenicy, w Chorwacji. Wielki sukces odniosły Olga Basińska i Aleksandra Maćkowiak, które w konkurencji duo/trio flaga juniorki zdobyły brązowy medal. Każdy sportowiec trenuje po to by zdobywać trofea, szczególnie ważne wydają się te, które wygrane są podczas reprezentowania kraju. O tym jak to jest stanąć z biało-czerwoną flagą na podium mogły przekonać się zawodniczki Rewii Osieczna, Olga Basińska i Aleksandra Maćkowiak, które w gorącej Chorwacji zdobyły brązowy medal w Mistrzostwach Europy IFMS. Zawodniczki z Osiecznej były częścią reprezentacji, w skład której wchodziły także dziewczęta z Żor, Niechlowa, Wronek, Ozimek, Tarnowa Opolskiego, Biedrowa. Wszystkie zawodniczki dawały z siebie maksimum, przez co z mistrzostw kadra przywiezie wiele medali. Serdecznie gratulujemy. (olek/foto: Rewia Osieczna)


16

ZIEMIA LESZCZYŃSKA

czytaj nas również w internecie www.ziemialeszczynska.pl

Mieszkańcy mogliby się spotkać, wypić piwko, dwa lub ile kto lubi, porozmawiać o sprawach ważnych, egzystencjalnych. Może spróbować nagradzać najbardziej kulturalnych. Aleksander Ziemek

Rynki śniadaniowe ver. 2.0? W Lesznie w ramach wsparcia przestrzennego aspektu rewitalizacji centrum miasta (tak kwiecisty opis można odnaleźć na stronie internetowej miasta) odbywa się cykl spotkań pod nazwą Rynki Śniadaniowe. Kto nie był niech wie, że mieszkańcy Leszna naprawdę są zadowoleni, a każda edycja przyciąga tłumy, które zasiadają do wspólnego biesiadowania. Ostatnio radni w Lesznie wpadli na pomysł jak centrum miasta jeszcze mocniej rewitalizować – zabrońmy po 22.00

sprzedaży alkoholu w sklepach na terenie rewitalizacji miasta. Pomysł ten wywołał wielkie oburzenie. Mieszkańcy głowili się jak to rozwiąże problem awanturników, radni czy czasem przez przypadek nie należałoby zakazem objąć całego miasta. Jeszcze na dzień przed sesją od prawa do lewa wszyscy zgodnie głosili: Nie dla sprzedaży alkoholu po 22.00 w całym mieście, nie twórzmy getta z centrum. Gorliwość była imponująca, chociaż sceptycy zwracali uwagę,

że przecież hałasuje nie ten, który w osiedlowym sklepie kupi piwo, tylko ten, który po nocnych wojażach opuszcza pub/restauracje/ dyskotekę, a tam sprzedaż alkoholu odbywać by się mogła do oporu. Z myślą, że wszyscy radni są niestety zgodni i po 22.00 trzeba będzie po piwo iść do baru rozpoczęła się sesja Rady Miasta Leszna. I jakież to zdziwienie nastąpiło, gdyż sprawa nie została załatwiona, podjęcie decyzji przesunięto na wrzesień. Dlaczego? Jak okazuje się po trzech i pół roku zarządzania miastem radni myśleli, że muszą podjąć taką uchwałę, a nie, że mają po prostu prawo. I jak nie muszą to w sumie nie wiedzą czy chcą. A obiło im się o uszy, że mieszkańcy, czytaj wyborcy, nie bardzo chcą,

REKLAMA

więc postanowili swoją decyzję jeszcze przemyśleć. Można się cieszyć, że radni wykazali się taką czujnością i sprawdzili, czy muszą podjąć stosowną uchwałę, bo strach pomyśleć jak głupio by się musieli czuć kiedy okazałoby się, że nie musieli, a zabronili. Z drugiej strony szkoda, że nikt im nie powiedział, że muszą obniżyć podatki albo zapewnić darmową komunikację miejską. Od czasu sesji słychać już, że jednak nie chcą zabraniać, zbierają podpisy mieszkańców, którzy też nie chcą, chociaż zdanie mieszkańców było znane już na samym początku. Teraz radni poszli krok dalej - będą walczyć, żeby zakazu, który chcieli wprowadzić jednak nie wprowadzać w życie. Jest więc szansa na to, że prohibicja w Lesznie trwała tylko w projekcie uchwały. Pozostaje jednak problem awanturujących, hałasujących i zanieczyszczających, nietrzeźwych osób w centrum miasta. Stąd przyszło mi do głowy, że skoro problem jest tak poważny, że szanowna rada chciała zabronić sprzedaży alkoholu po 22.00 w niemal 65 tysięcznym mieście, to może zamiast zabraniać należy edukować? I tak czerpiąc z sukcesu rynków śniadaniowych warto zorganizować rynki alkoholowe? Mieszkańcy mogliby się spotkać,

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

FELIETON wypić piwko, dwa lub ile kto lubi, porozmawiać o sprawach ważnych, egzystencjalnych. Może spróbować nagradzać najbardziej kulturalnych, albo zorganizować społeczne patrole, odprowadzające nietrzeźwych do domu, które czuwałyby nad porządkiem w mieście. Na takich rynkach mogliby pojawiać się radni, władze miasta, przedstawiać plany, projekty, tłumaczyć się ze swoich decyzji. Oczywiście rozumiem, że do września w Lesznie trwać będzie jeszcze debata i zawieranie sojuszy by straszną uchwałę wprowadzającą nocną prohibicję obalić, czytaj nie przyjąć, ale może warto też pomyśleć jak naprawdę rozwiązać problem, a nie tylko działać. Bo jeżeli najważniejsze jest to żeby tylko coś robić, to naprawdę przyjemniej będzie alkohol rozdawać i edukować, niż zakazywać. Skutek taki sam, ale władza bliższa ludowi się wyda. Aleksander Ziemek


czytaj nas również w internecie www.ziemialeszczynska.pl

ZIEMIA LESZCZYŃSKA 17

Kto z radnych nie ma sumienia, czyli dyskusja o wynagrodzeniu wójta WŁOSZAKOWICE Rada Gminy Włoszakowice na ostatniej sesji nie podjęła uchwały w sprawie obniżenia wynagrodzenia wójta. Dyskusja wywołała wiele emocji, a samo głosowanie przeprowadzano dwukrotnie. więcej na

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki 15 maja podpisał rozporządzenie dotyczące obniżki wynagrodzeń pracowników samorządowych. W wielu samorządach trwa dyskusja czy rady gmin i powiatów są zobligowane tym samym do podjęcia stosownych uchwał. Podobna kwestia poruszana była w trakcie ostatniej sesji Rady Gminy Włoszakowice. - W życie weszło rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 maja 2018 roku w sprawie wynagrodzenia pracowników samorządowych. Z tego rozporządzenia wynika, że pracownicy z wyboru, czyli w naszym przypadku pan wójt, lub z powołania, tak jak pani skarbnik, będą mieli obniżone wynagrodzenie – rozpoczęła przedstawianie informacji sekretarz gminy Monika Klemenska. W dalszej części pani sekretarz informowała o tym, jak zmieniły się kwoty wynagrodzenia wójtów w gminach do 15 tysięcy mieszkańców. Kwota zasadnicza według nowego rozporządzenia zmniejszyła się o 1200

www.ziemialeszczynska.pl

złotych, przez co zmniejszyły się kwoty dodatku stażowego oraz specjalnego, które są pochodnymi wynagrodzenia zasadniczego. Jak mówiła Monika Klemenska w tym momencie brak jest jednoznacznej interpretacji przepisów, które obligowałyby rady gmin do podjęcia stosownej uchwały w sprawie wynagrodze-

nia wójta, niemniej jednak przygotowała ona uchwałę w oparciu o nowe przepisy. Dotychczas Stanisław Waligóra pobierał pensje w wysokości 11 710 złotych, na co składa się wynagrodzenie zasadnicze 5 900 zł, 1900 zł dodatku funkcyjnego, 1180 zł dodatku stażowego oraz dodatek specjalny w wysokości 2730 zł. Po pro-

ponowanej zmianie pensja wójta miałaby wynosić 4700 złotych wynagrodzenia zasadniczego, 1900 zł dodatku funkcyjnego, 940 zł dodatku stażowego oraz 2640 zł dodatku specjalnego, co łącznie wynosiłoby 10 180 złotych. Do przedstawionej propozycji pierwsza odniosła się przewodnicząca Rady Gminy Irena Przezbór. - Mam wątpliwości ponieważ z jednej strony wydaje mi się zasadnym zrealizowanie rozporządzenia, ale z drugiej strony zastanawiam się czy jest to konieczne na trzy miesiące przed zakończeniem kadencji. Biorąc pod uwagę jaka odpowiedzialność za gminę i realizację budżetu spada na wójta, doświadczaniu przez niego różnych przyjemności w sądach czy ze strony RIO. Dlatego nie wiem jak w tej sprawie uczciwie i rzetelnie postąpić – mówiła przewodnicząca. Podobne wątpliwości przedstawiła radna Marzena Ratajczak, która stwierdziła, że nie opłaca się przeprowadzać zmian na ostatnie trzy miesiące kadencji. Innego zdania był natomiast radny Zbysław Drożdżyński, który przypomniał, że o obniżkę wynagrodzenia apelował już wcześniej. - Chciałbym państwu przypomnieć, że to drugi wniosek w tej kadencji o obniżenie pensji wójta, pierwszy złożyłem ja i wskazywałem wówczas o obniżenie pensji o równe 20 procent – przypominał radny. Na taką uwagę radna Ratajczak zapytała co z tego wynika i zauważyła, że teraz jest nowe głosowanie, a każdy radny podejmie decyzję według swojego sumienia. Zbysław Drożdżyń-

ski stwierdzenie to skwitował słowami, że najpierw trzeba je [sumienie – przyp. red.] mieć. Dopytał się także dlaczego w propozycji uchwały obniżającej wynagrodzenie wójta zwiększono dodatek specjalny z dotychczasowych 35 procent do 40 procent. Interesowało go również kto stał za taką inicjatywą. - Faktycznie do tej pory dodatek specjalny wynosił 35 procent, jednak przygotowałam uchwałę, która wprowadza maksymalne wynagrodzenie dla wójta. Uważałam, że jeżeli pensja ma zostać obniżona to chociaż w najmniejszym zakresie – wyjaśniała sekretarz gminy. Po dyskusji radni przystąpili do głosowania. W pierwszym podejściu wynik brzmiał 3 osoby za podjęciem uchwały, 3 przeciw i 5 głosów wstrzymujących, jednak głosowanie powtórzono ponieważ na Sali było 12 radnych, więc brakowało jednego głosu. W powtórce wynik brzmiał 2 za, 4 przeciw i 6 głosów wstrzymujących, przez co uchwała nie została podjęta. (olek/ foto:e-boszkowo.pl)

Piękna pogoda i radośni biegacze w Pawłowicach Przesunięcie remontu drogi 305 KRZEMIENIEWO Ponad 200 uczestników wystartowało w sobotę, 30 czerwca, w II Pawłowickim Biegu Śladami Mielżyńskich. Imprezę honorowym patronatem objął starosta powiatu leszczyńskiego Jarosław Wawrzyniak. Historia Wielkopolski związana jest z posiadaczami ziemskimi, którzy w XIX wieku licznie włączali się w życie społeczne regionu, zakładali patriotyczne towarzystwa i organiczną pracą u podstaw walczyli o odzyskanie niepodległości. Jedną z takich rodzin byli Mielżyńscy, których piękny pałac jest ozdobą Pawłowic. By historia o rodzie nie upadła Stowarzyszenie Razem dla Pawłowic postanowiło

zorganizować imprezę, która będzie przybliżała historię Mielżyńskich. Pomysł się przyjął, a druga edycja Pawłowickiego Biegu Śladami Mielżyńskich przyciągnęła już ponad 200 uczestników. Prócz startujących w biegu i marszu nordic-walking trzeba doliczyć całe rodziny, które tłumnie przybyły kibicować i wspólnie bawić się w cieniu pałacu. Najlepsi w poszczególnych kategoriach zdobyli tro-

fea i byli to: Tomasz Musiał(kategoria open mężczyźni), Jolanta Jeż (kategoria open kobiety), Jacek Guzek (kategoria open mężczyźni nordic-walking), Kamila Andrzejewska-Majchrzak (kategoria open kobiety nordic-walking). Prócz zwycięzców w kategoriach open organizatorzy docenili najlepszych biegaczy z Pawłowic i tak najszybszym panem był Marek Katarzyński, pierwszą na mecie mieszkanką Pawłowic była Jolanta Adamczak, a z pań z Pawłowic z kijkami najszybciej trasę ukończyła Martyna Adamczak. Stowarzyszenie Razem dla Pawłowic dziękuje bardzo wszystkim uczestnikom, sponsorom, staroście powiatu leszczyńskiego Jarosławowi Wawrzyniakowi oraz kibicom i gościom za przybycie i dopingowanie. Czas szykować się na przyszłoroczną edycję. (olek/ foto: Maciej Włodarczak)

to dobra informacja dla mieszkańców? WIJEWO Od wielu lat mieszkańcy czekają na modernizację drogi wojewódzkiej nr 305. Przedstawiane są plany, jednak prace toczą się na razie w powiecie wolsztyńskim. Wójt gminy Wijewo Mieczysław Drożdżyński na ostatniej sesji podał nową datę związaną z przebudową i przekonywał, że przesunięcie w czasie to dobra wiadomość dla mieszkańców. Remont drogi wojewódzkiej nr 305 to inwestycja, której mieszkańcy gminy Wijewo oczekują od dawno, a już na pewno od początku tej kadencji samorządu. Kadencja zaraz się kończy, a prac w gminie nie widać, na razie drogowcy przebudowują drogę w powiecie wolsztyńskim. O to kiedy można spodziewać się robót w gminie Wijewo pytał na ostatniej sesji Rady Gminy wiceprzewodniczący Roman Jęśkowiak. - Jesienią ubiegłego roku miały wystartować roboty na drodze wojewódzkiej nr 305, ale nie wystartowały. Minęło już pół tego roku i nadal nic w tej sprawie nie wiemy. Chciałbym się dowiedzieć kiedy ruszą pracę i do kiedy jest termin wykonania? – pytał wiceprzewodniczący. Mieczysław Drożdżyński niedawno otrzymał dokumenty związane z przebudową drogi wojewódzkiej nr 305. - Ostatnio dostarczono do gminy projekt organizacji ruchu na czas przebudowy drogi wojewódzkiej nr 305.

Okres obowiązywania rozpisany był od maja tego roku, ale poprosiliśmy o doprecyzowanie tego terminu i dowiedzieliśmy się, że ma on obowiązywać od początku października 2018 roku – odpowiadał wójt. – Myślę, że to iż doszło do takiego przesunięcia to jest dobra informacja dla nas, bo unikniemy nałożenia się dużych remontów w jednym czasie. W dalszej wypowiedzi wójt poinformował, że wykonawca przebudowy i budowy drogi powiatowej od drogi wojewódzkiej 305 do węzła S5 w Nietążkowie zwrócił się z prośbą o nieznaczne wydłużenie terminu. Ma on nadzieję, że uda się wykonać drogę powiatową, a dopiero po zakończeniu tych prac rozpocznie się przebudowa drogi wojewódzkiej nr 305 w granicach gminy Wijewo. Mieczysław Drożdżyński zauważył, że w związku z tą przebudową musi zostać wykonana kanalizacja na ul. Wincentego Witosa, a wciąż nie jest doprecyzowane kto ma się tym zająć. (olek/ foto: Google Street View)


18

ZIEMIA WOLSZTYŃSKA

czytaj nas również w internecie www.ziemiawolsztynska.pl

Integracja przez rywalizację czyli Powiatowy Turniej Kół Gospodyń Wiejskich POWIAT WOLSZYŃSKI Siedemnastego czerwca na terenie Skansenu Budownictwa Ludowego Zachodniej Wielkopolski odbył się Powiatowy Turniej Kół Gospodyń Wiejskich organizowany przez Stowarzyszenie Kół Gospodyń Wiejskich Gminy Wolsztyn oraz Starostwo Powiatowe w Wolsztynie. Powiatowy Turniej Kół Gospodyń Wiejskich to impreza zorganizowana w celu zintegrowania gospodyń wiejskich zrzeszających się w kołach na terenie całego powiatu wolsztyńskiego. Podczas rywalizacji każdą gminę reprezentowały 3 koła. Gminę Wolsztyn reprezentowały panie z Adamowa, Karpicka i Niałka Wielkiego, gminę Siedlec, Jażyniec, Reklin i Żo-

więcej na

dyń a gminę Przemęt gospodynie z Kluczewa, Perkowa i Radomierza. W konkurencji na najlepszą karkówkę zwyciężyło Koło Gospodyń Wiejskich Żodyń, które uzyskało łączną notę 12 punktów. Panie rywalizowały również m. in. w rozpoznawaniu smaków, rzucie ziemniakiem do wiadra czy w obieraniu jabłka tak by uzyskać jak najdłuższą obierkę. Nie zabrakło również wy-

stępów artystycznych. Ponadto okoliczne koła wystawiły swoje stoiska z gastronomią. Cały turniej mimo, iż podszyty rywalizacją przebiegał w atmosferze wspólnego pikniku, będącego doskonałą okazją do poznania nowych ludzi i wymiany doświadczeń. Na turnieju pojawił się starosta wolsztyński, który pogratulował Stowarzyszeniu Kół Gospodyń Wiejskich Gminy Wolsztyn, pomysłu na organizację takiego wydarzenia. Janusz Frąckowiak podkreślał, że postawa i zaangażowanie w życie społeczne jakie wykazują panie z okolicznych kół gospodyń wiejskich są godne naśladowania. (Iks)

wwww.ziemiawolsztynska.pl

Konsultacje na drodze nr 305 POWIAT WOLSZYŃSKI Trzeciego lipca odbyło się kolejne konsultacje na remontowanych odcinkach drogi nr 305. W rozmowach brał udział starosta wolsztyński, Janusz Frąckowiak, dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, Paweł Katarzyński oraz kierownicy firmy Budimex, wykonującej inwestycję. Trzeciego lipca 2018 r. na zaproszenie Starosty Wolsztyńskiego Janusza Frąckowiaka odbyło się spotkanie z Dyrektorem Wielkopolskiego Za-

rządu Dróg Wojewódzkich Pawłem Katarzyńskim. Było to już trzecie spotkanie obydwu panów na kolejnym etapie prac na

drodze 305. Rozmowy toczyły się w terenie na odcinkach drogi w miejscowościach Mochy, Kaszczor i Wieleń. Uczestnikami dyskusji byli również kierownicy firmy Budimex, która jest wykonawcą tej inwestycji. Szczególnym punktem rozmów był most w Wieleniu. Omówiono rozwiązanie w postaci bajpasu, który zapewni ciągłość komunikacyjną po rozbiórce mostu. Jest to konsekwencja negatywnej opinii Starosty dotyczącej wcześniejszego projektu, który nie uwzględniał budowy bajpasu lub innej konstrukcji zastępczej, jak również spotkania z sołtysami wsi Wieleń, Osłonin i Kaszczor oraz zainteresowanymi mieszkańcami, na którym Starosta obiecał, że spotkanie z Dyrektorem WZDW zorganizuje i doprecyzuje kwestie, które budzą jakiekolwiek wątpliwości mieszkańców. (Wydział Oświaty, Kultury, Sportu i Promocji Starostwa Powiatowego w Wolsztynie)

Przebudowa drogi w Poświętnie POWIAT WOLSZYŃSKI Piątego lipca starosta wolsztyński, Janusz Frąckowiak był z wizytą w miejscowości Poświętno, gdzie doglądał postępów prac związanych z przebudową drogi powiatowej. W dniu 5 lipca 2018r starosta wolsztyński Janusz Frąckowiak dokonał wizytacji w miejscowości Poświętno wraz z sołtysem wsi Tomaszem Szwarcem, gdzie w ubiegłym tygodniu ruszyły prace związane z przebudową drogi powiatowej nr 3825P.

Prace wykonuje firma Przedsiębiorstwo Dróg i Ulic Sp. z o.o. Zgodnie z umową prace maja się zakończyć 31 lipca 2018r. (Wydział Oświaty, Kultury, Sportu i Promocji Starostwa Powiatowego w Wolsztynie)


czytaj nas również w internecie www.ziemiawolsztynska.pl

ZIEMIA WOLSZTYŃSKA 19

X Festiwal Orkiestr Dętych w Wolsztynie oraz 15 - lecie współpracy z miastem Ejszyszki

POWIAT WOLSZYŃSKI Siedemnastego czerwca Wolsztyn stał się wielkopolską stolicą orkiestr dętych. To już dziesiąta edycja festiwalu, w którym prezentują się orkiestry z całego województwa. Ponadto niedzielne popołudnie stało się okazją do uczczenia 15 rocznicy współpracy z miastem Ejszyszki, położonym w rejonie solecznickim na Litwie. Festiwal orkiestr dętych organizowany przez Starostwo Powiatowe w Wolsztynie przyciągnął na wolsztyński Rynek wielu miłośników muzyki. W festiwalu wzięły udział: Orkiestra Zakładu Huty Miedzi Głogów, Młodzieżowa Orkiestra Dęta ze Śmi-

gla, której towarzyszyły Mażoretki z Leszna, Młodzieżowa Orkiestra Dęta i Mażoretki Vena GCKiB z Przemętu, Móri Ifjusagi Fuvoszenekar z Mór na Węgrzech oraz naturalnie gospodarze, czyli Powiatowa Wolsztyńska Orkiestra Dęta. O godzinie 14:00

orkiestry wyruszyły spod budynku Starostwa Powiatowego by podczas przemarszu ulicami 5 Stycznia i Kościelną zaprezentować się licznie zebranym mieszkańcom oraz turystom. Gdy orkiestry dotarły na Rynek nastąpiła część oficjalna, podczas której

głos zabrała m. in. Przewodnicząca Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, Zofia Szalczyk. - Wiemy, że muzyka łagodzi obyczaje a dziś bardzo potrzebna jest nam wspólnota i rozmowa. Jestem przekonana, że to dzisiejsze popołudnie z muzyką, będzie nas przybliżać do siebie i jednoczyć - mówiła Zofia Szalczyk. Następnie głos zabrał starosta wolsztyński, który podziękował Powiatowej Wolsztyńskiej Orkiestrze Dętej za wsparcie w organizacji festiwalu, pozostałym orkiestrom za przyjęcie zaproszenia oraz wszystkim przybyłym na wolsztyński rynek miłośnikom muzyki za obecność. - Chciałbym zaznaczyć, że tegoroczny festiwal orkiestr dętych jest

więcej na

powiązany z 15 rocznicą współpracy pomiędzy powiatem wolsztyńskim a miastem Ejszyszki na Litwie – mówił Janusz Frąckowiak. Po przemówieniach orkiestry odegrały wspólnie marsz pt. “Witaj Polsko”, po którym każdy uczestnik festiwalu zagrał około godzinny koncert. (Iks)

wwww.ziemiawolsztynska.pl

I Powiatowy Turniej Wsi w Radomierzu POWIAT WOLSZYŃSKI W sobotę (30.06) na boisku sportowym w Radomierzu odbył się I Powiatowy Turniej Wsi. Dziesięć reprezentacji poszczególnych sołectw z powiatu Wolsztyńskiego stanęło do przyjacielskiej rywalizacji. Chwilę po godzinie 14 nastąpiło oficjalne otwarcie turnieju, któremu towarzyszyły występy Młodzieżowej Orkiestry Dętej, mażoretek „Vena” oraz grupy młodzieżowej ze szkoły w Radomierzu. Wszystkich gości obecnych na terenie boiska sportowego przywitał starosta powiatu wolsztyńskiego, Janusz Frąckowiak oraz sołtys Radomierza, Bernadetta Wojdowska. Jak mówiła pani sołtys jest to pierwsza edycja takiego turnieju w powiecie. - Złożyliśmy wniosek do pani wójt o przygotowanie dożynek powiatowych, ale niestety nie udało nam się zdobyć pozwolenia na organizację,

więc stwierdziliśmy, że zrobimy coś innego. I tak powstał pomysł żeby zaprosić miejscowości z całego powiatu i zorganizować turniej wsi. W przygotowanych konkurencjach brali udział mieszkańcy wsi Radomierz, Nowe Tłoki, Perkowo, Błotnica, Miałek Wielki, Karpicko, Żodyń, Obra, Starkowo i Belęcin. Drużyny musiały się wykazać dużą sprawnością fizyczną jak i opanowaniem, gdyż zadania nie były łatwe. W skład konkurencji wchodziły m. in. niesienie jajka na łyżce, skakanie w workach, trafienie gwoździem w dziurkę od butelki. Zawody miały na celu integrację mieszkańców z pobliskich wsi.

Dzięki pozyskanym sponsorom na najmłodszych czekały darmowe atrakcje, mini ciuchcia, rodeo, nie zabrakło również dmuchanego zamku oraz zjeżdżalni. Dodatkowymi atrakcjami były losy, pyszna kiełbasa z grilla oraz lody. Wszyscy którzy przybyli na imprezę mogli skosztować domowej grochówki, przygotowanej przez panią sołtys. Po ogłoszeniu wyników odbyła się zabawa taneczna dla mieszkańców Organizatorami wydarzenia są m. in. Starostwo Powiatowe w Wolsztynie oraz Sołtys i Rada Sołecka Radomierza. (martyna)


20

czytaj nas również w internecie www.ziemiawolsztynska.pl

ZIEMIA WOLSZTYŃSKA

Co ze ścieżką rowerową między

Siedlcem a Powodowem? Podczas zebrania wiejskiego w Siedlcu duże zainteresowanie budziły losy ścieżki rowerowej między Siedlcem a Powodowem. W zebraniu tym uczestniczył m.in. radny Wiesław Żydzik, który 26 czerwca, podczas Sesji Rady Gminy Przemęt poruszył ten temat. Na pytanie radnego o sytuację związaną z realizacją tej inwestycji odpowiedziała Agnieszka Kasperczak, kierownik referatu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, która już na początku swojej wypowiedzi podkreśliła, że w przerwie sesji poprosiła wójta o podpisanie kolejnych dokumentów z tym związanych. - Mamy już komplet uzgodnień. Wójt wydeptał to w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie. Kolejka w tej instytucji jest bardzo duża. W tej chwili rozpatrywane są wnioski z lutego, co daje obraz problemu. Mimo to udało się załatwić rozpoczęcie procedury zawiadomienia o wszczęciu tego postępowania i obiecano nam, że operat wodnoprawny otrzymamy już wkrótce - mówiła Agnieszka Kasperczak. Operat wodnoprawny jest jedynym brakującym dokumentem w tej sprawie. - Teraz pozostaje trzymać kciuki za decyzję z RID (zezwolenie Realizacji Inwestycji Drogowej) bo jest to nie-

SIEDLEC Podczas czerwcowej Sesji Rady Gminy Siedlec, radny Wiesław Żydzik poruszył temat ścieżki rowerowej Siedlec - Powodowo, pytając Agnieszkę Kasperczak, kierownika referatu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska o dalsze losy tej inwestycji.

Piękna twarz z Moch

zdobyła nagrodę w Sławie PRZEMĘT Ostatniego dnia czerwca na terenie Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku odbyły się Wybory Miss Sławskiej Plaży. Jury urzeczone urodą Wiktorii Osłońskiej z Moch postanwiło wyróżnić ją tytułem Miss Foto. (Iks)

więcej na zbędne byśmy mogli rozpocząć procedurę przetargową - podkreślała kierownik GKOS. Ponadto kierownik Kasperczak zaznaczyła, że znane już są powierzchnie działek wydzielonych pod

wwww.ziemiawolsztynska.pl

samą ścieżkę. Piątego lipca Agnieszka Kasperczak w rozmowie telefonicznej z nami zapewniała, że referat zajmuje się tą sprawą każdego dnia. (Iks)

Antoni Janik: Prawda o sytuacji szpitala jest ukrywana

Tadeusz Tofel: Szpital w Wolsztynie to naprawdę bardzo dobra jednostka WOLSZTYN Podczas czerwcowej Sesji Rady Powiatu Wolsztyńskiego, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Wolsztynie odpowiedział na pytania radnych dotyczące sytuacji placówki. Na początku swojego wystąpienia dyrektor SPZOZ w Wolsztynie, Tadeusz Tofel, podziękował m.in. Zarządowi Powiatu Wolsztyńskiego za wsparcie szpitala zarówno w ubiegłym jak i tym roku. - Rok 2017 był niezwykle trudny. Realizowaliśmy inwestycje oraz wszelkie kontrakty medyczne. To wszystko odbywało się w ciągłych zmianach mówił dyrektor SPZOZ. Dyrektor wspomniał m. in. o budowie nowoczesnego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, który ma powstać w budynku “F” i drodze do dofinansowania na ten cel. - 15 czerwca w Departamencie Funduszy Europejskich podpisałem umowę, dzięki której mamy zapewnione finansowanie w wysokości trzech milionów stu osiemniesięciu ośmiu tysięcy złotych. Mamy projekt a przed nami jego realizacja. Niebawem zmierzymy się również z tematem kadr i organizacji tego oddziału. Szpital z SOR-em staje się szpitalem pierwszoligowym, trafia do systemu

Państwowego Ratownictwa Medycznego i traktowany jest na innym poziomie - zaznaczył Tadeusz Tofel, jednocześnie podkreślając w odpowiedzi na obawy radnego Antoniego Janika, że na SOR-ze będą lekarze. Przy okazji dyrektor SPZOZ wyjaśnił radnemu różnicę między Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym a Izbą Przyjęć. Tadeusz Tofel odniósł się również do zarzutów radnego Janika, który 4 czerwca uczestniczył w posiedzeniu Rady Społecznej Szpitala, po której obradach uczestnicy mieli okazję zobaczyć stan zaawansowania prac w starej części szpitala. Radny nie mógł oprzeć się wrażeniu, że przedstawione zostało to w taki sposób, by niewiele zobaczyć a jednocześnie osiągnąć wrażenie, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Antoni Janik zapytał nawet oficjalnie, kiedy dowiemy się prawdy o sytuacji w zakresie przygotowania starej części szpitala do wymogów obowiązującego rozporządzenia.

- Obecnie sytuacja wygląda tak, jakby to wszystko było ukrywane a informacje były przedstawiane tak byśmy jako radni i organ nadzoru oraz kontroli wiedzieli na ten temat możliwie jak najmniej - mówił Janik. Dyrektor Tadeusz Tofel odpowiadając na rewelacje przedstawione przez radnego przytoczył przykład budynku “A” przystosowanego dla potrzeb rehabilitacji. - Na dwóch piętrach dokonaliśmy istotnych modernizacji by na tym oddziale obsługiwać zwiększoną liczbę pacjentów. Tam gdzie kiedyś był OIOM teraz są w pełni wyposażone sale ćwiczeniowe. Szpital poniósł wydatek rzędu dwustu tysięcy złotych na zakup sprzętu. Oddział świadczy wysoki poziom leczenia czego dowodem jest zadowolenie pacjentów i kolejka chętnych do leczenia na tym właśnie oddziale. - mówił Tofel Kolejnym przykładem przytoczonym przez dyrektora SPZOZ była sytuacja budynku “B”, w którym znajdują się oddziały pediatrii i ginekolo-

gii. Jak mówi dyrektor - rozmowy z ordynatorami tych oddziałów nie należały do łatwych jednak doszliśmy do porozumienia. Mamy już gotowy projekt a koszt modernizacji według wstępnego kosztorysu wyniesie milion dwieście tysięcy złotych na każde z dwóch pięter. Ponadto dyrektor podkreślił, że mimo częstych kontroli ze strony sanepidu, tak wojewódzkiego jak i powiatowego, wszystkie pomieszczenia w szpitalu dopuszczane są do udzielania świadczeń. Kolejnym tematem, nad którym pochylił się Tadeusz Tofel była liczba lekarzy zatrudnionych w wolsztyńskim szpitalu. Jak relacjonuje, w szpitalu na etatach zatrudnionych jest 22 lekarzy. Poza tym szpital ma 81 podpisanych umów kontraktowych z lekarzami oraz 7 zleceń. Do dyrektora napływają również pytania dotyczące umów szpitala z Narodowym Funduszem Zdrowia. - Chcę państwa zapewnić, że szpital ma aktywne wszystkie umowy z NFZ-em. Za minione 5 miesięcy mamy wykonanie ryczałtu na poziomie ponad 100% co oznacza, że najprawdopodobniej NFZ we wrześniu

nie zmieni nam wysokości tego ryczałtu. Możecie być państwo spokojni, ponieważ nie ma takiego zagrożenia, że nagle jakiś kontrakt przestanie być realizowany - zapewniał Tofel Na koniec swojego wystąpienia dyrektor Tadeusz Tofel powiedział, iż z ankiet prowadzonych przez szpital wynika, że wszystkie oddziały są na poziomie ponad 90% satysfakcji i zadowolenia. Chwilę po wystąpieniu dyrektora SPZOZ, głos zabrał radny Antoni Janik, który zgłosił wniosek o wykupienie weksla, jego zdaniem zagrażajacego szpitalowi oraz o skierowanie możliwych do przesunięcia środków inwestycyjnych na wsparcie prac dostosowawczych szpitala. - Gdyby nadwyżki budżetowe z czterech lat były kierowane na ten cel, szpital nie musiałby brać kredytu ani weksla - mówił radny Janik W odpowiedzi na wniosek radnego głos zabrał starosta wolsztyński. - W powiecie wolsztyńskim funkcjonuje nie tylko szpital. Środki z nadwyżki budżetowej przeznaczane są m.in. na remonty szkół czy dróg - odpowiedział Janusz Frąckowiak (Iks)


czytaj nas również w internecie www.ziemiawolsztynska.pl

ZIEMIA WOLSZTYŃSKA 21

Damian Lisiewicz: Kasia jest polską nadzieją na medale olimpijskie w judo

K.S. W Przemęcie było to hobby. W Warszawie zaczęłam to traktować bardzo poważnie. Myślę, że jeśli wszystko się uda to będę wiązała z tym przyszłość. Niestety nie wszystko jestem w stanie przewidzieć a jestem dopiero na początku drogi.

Z Katarzyna Sobierajską, wychowanką klubu sportowego Pohl Judo Przemęt obecnie trenująca z najlepszymi i pod okiem najlepszych w AZS UW Warszawa, medalistką Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych w Judo oraz jednym z autorów jej sukcesu, trenerem Damianem Lisiewiczem m.in. o fascynacji sportem, obawach związanych z przeprowadzką do dużego miasta oraz szansach na medal olimpijski rozmawia Damian Świtoń.

Ilu zawodników, których pan trenował, obecnie trenuje w dużych klubach i walczy o takie trofea jak np. Kasia? D.L. Kasia jest moją czwartą zawodniczką, która jest poza klubem i trenuje w dużym mieście. Jest Iwona Miś, która trenuje wraz z Kasią w Warszawie. Jest oczywiście Joanna Grasza no i Samuel Bernacki, który trenuje we Wrocławiu.

Damian Świtoń: Jak zaczęła się twoja przygoda z judo? Katarzyna Sobierajska: Sport lubiłam od zawsze. Uwielbiałam biegać i nawet jeździłam na zawody, takie jak Bieg Niepodległości w Mochach. Brałam też udział we wszystkich sportowych zawodach szkolnych. W końcu zrodził się w mojej głowie pomysł na przejście do jakiegoś klubu. Był rok 2012, w tym czasie został reaktywowany klub Pohl Judo Przemęt. Na początku uczęszczałam na treningi hobbystycznie a z czasem to stało się moją pasją.

nie poradzę. Trener Damian załatwił wszystkie formalności i przekonał mnie i moich rodziców do tego pomysłu.

sław Grochowski opiekuje się nami, jak swoimi dziećmi. To było największe i jednocześnie bardzo miłe zaskoczenie.

Trenerze, czym Kasia wyróżniała się na tle innych pańskich podopiecznych? D.L. Już podczas pierwszego treningu zauważyłem, że jest zupełnie inna niż dzieciaki, z którymi dotychczas trenowałem. Podchodziła do treningów poważnie a przy tym zawsze była bardzo skromna. Miała i ma do teraz bardzo dojrzałe podejście do sportu.

A u pana, trenerze skąd zainteresowanie judo? Miał pan na tym polu jakieś sukcesy? Damian Lisiewicz. (uśmiecha się) Chciałem się nauczyć salta w tył. Okazało się, że trener Zbyszek Pohl w swoim domu, w piwnicy uczy judo. Założenie było takie, że pójdę tam by nauczyć się „fiflaka”. Z czasem okazało się, że mam potencjał. Jako drużyna byliśmy postrachem wrocławskich zawodów. My „oderwani od pługa” przyjeżdżaliśmy z małej miejscowości i wygrywaliśmy te turnieje. W Kasi wieku byłem medalistą Mistrzostw Polski. Zdobywałem również medale podczas Pucharów Polski. Bardzo dużo zawdzięczam Judo. Dzięki niemu mam świetną pracę. Jestem instruktorem walki wręcz w Piątym Pułku Artylerii Rakietowej w Sulechowie. Prowadzę również sekcję judo przy jednostce.

Czym różnią się treningi w tych dwóch klubach? K.S. W Warszawie trenuję z osobami, które zdobywają bardzo wysokie trofea (Mistrzostwa Polski, Europy, Puchary Europy i Świata). Od takich osób można się bardzo wiele nauczyć. W Przemęcie byłam jedną z lepszych zawodniczek i w pewnym momencie przestały mi wystarczać treningi z rówieśniczkami. Zaczęłam nawet sparować z chłopakami. W Warszawie odbieram wielką lekcję judo. Mam możliwość równać do lepszych. Bo wiadomo, jestem sportowcem i chcę być najlepsza w tym co robię. Choć muszę powiedzieć, że same treningi nie różnią się znacznie.

Trener Grochowski wspomniał podczas Sesji Rady Gminy Przemęt, na którą zostaliście zaproszeni by uczcić twój sukces, że w twoim zasięgu jest nawet olimpiada. Czy ty sama czujesz się na tyle mocna by walczyć o tak wysokie cele? K.S. Teraz skupiam się na tych najbliższych startach. Ale bardzo chciałabym wystąpić na igrzyskach olimpijskich i zrobię wszystko by się tam dostać. Po to właśnie trenuję. W Polsce mam już osiągnięcia. Teraz Europa a potem.... (śmiech) zobaczymy.

Dlaczego postanowił pan wskrzesić przemęcki klub judo? D.L. Bardzo dużo zawdzięczam trenerowi Zbyszkowi. Nauczył mnie czym jest honor i szacunek dla innych. Stwierdziłem, że warto tę sekcję przywrócić do życia. Na treningach w Pohl Judo Przemęt podstawę stanowią wartości jakie przekazywał mi kiedyś trener Pohl. Kasiu, jak wspominasz treningi w przemęckim klubie judo? K.S. Pamiętam, że lubiłam tu przychodzić ze względu na świetną atmosferę, o którą  dbał trener Damian Lisiewicz. Jak to się stało, że trafiłaś do AZS UW Warszawa? K.S. Jest to zasługa trenera Damiana. On zawsze wychodził z założenia, że nie należy zatrzymywać zawodnika, który tutaj już bardziej się nie może rozwinąć. Pamiętam jednak, że kiedy trener powiedział o możliwości trenowania w Warszawie, nawet nie brałam tego pod uwagę. Uważałam, że to za daleko i z pewnością sobie tam

Co było najtrudniejsze w przeprowadzce do Warszawy? K. S. Zdecydowanie rozstania z  rodziną i znajomymi. Bałam się, że będzie trudno utrzymywać nam kontakt. Na szczęście jak się okazało, dla chcącego nic trudnego. Trenerze, czy wysłanie Kasi do Warszawy było jedynym rozwiązaniem by się rozwinęła? I czy to oznacza, że utalentowani sportowcy z małych miejscowości by się rozwijać, skazani są na przeprowadzkę do większych miast? D.L. To nie było jedyne rozwiązanie. To było najlepsze rozwiązanie. Jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy i umiejętności trenera Zdzisława Grochowskiego. Klub, w którym obecnie trenuje Kasia jest najlepszy w Polsce. Nigdzie nie rozwinęłaby się tak jak tam. A co do drugiej części pytania... Niestety tak jest. Większe miasta to większe możliwości i perspektywy. Kasiu, co   najbardziej zaskoczyło Cię w nowym klubie? K.S. (Uśmiecha się)   Wyobrażałam sobie, że jest to ogromny klub, w którym nie zdołam poznać nawet połowy zawodników. Okazało się jednak, że panuje tam rodzinna atmosfera. Wszyscy się znają a trener Zdzi-

Trener Grochowski wspominał, że jesteście panowie w ciągłym kontakcie telefonicznym i współpracujecie. Na czym ta współpraca polega? D.L. Chcemy podpisać umowę między klubową, która zagwarantuje zawodnikom rozwijającym się, mającym szanse na karierę seniorską opiekę i treningi w Warszawie. Ponadto zawodnicy z Warszawy w czerwcu przyszłego roku przyjadą tu-

rach Europy. Tam są zawodniczki z innych krajów, nie znam ich i nie ma we mnie strachu, że coś może im się stać. Wtedy po prostu walczę. Jaka była twoja najpoważniejsza kontuzja? K.S. W 2015 roku podczas walki finałowej upadłam tak niefortunnie, że złamałam rękę. D.L. Lekarz obecny na zawodach stwierdził, że nic jej nie jest. Jej ówczesna przeciwniczka jest medalistką Mistrzostw Polski Młodzików. Kasia płakała ale kiedy powiedziałem, że ma wytrzeć oczy i walczyć dalej, wróciła na matę złapała swoją rywalkę w trzymanie i wygrała tę walkę. Dopiero później się okazało, że ręka jest złamana. To pokazuje hart ducha jaki miała już jako 13-latka. Trenerze, jaki jest pański największy trenerski sukces? D.L. Zdecydowanie Kasia jest moim

Co uważasz za swój największy sukces? K.S. Hm... Z pewnością jest to medal na Mistrzostwach Polski. Zdobyłam również brązowy medal w Drużynowych Mistrzostwach Polski kiedy reprezentowałam Mazowsze. Czy przed zawodami masz tremę? K.S. Z reguły przed pierwszą walką. Następne nie przysparzają już takich nerwów. Za to kiedy przychodzi czas na walki finałowe ta lekka trema powraca. A czy pan, panie trenerze denerwuje się przed występem podopiecznych? D.L. Teraz może mniej z racji doświadczenia ale na początku stresowałem się bardziej niż zawodnicy. Zdarzało się, że nic nie jadłem cały dzień. Wtedy przeżywałem to bardzo. Jak udaje ci się godzić naukę ze sportem bo trenujesz czasem nawet 6 razy w tygodniu? K.S. Uczęszczam do szkoły sportowej.Nauczyciele biorą pod uwagę to ile mamy pracy po zajęciach lekcyjnych. Oczywiście na sprawdziany trzeba się przygotować ale do tej pory nie stanowiło to dla mnie większego problemu. Moja średnia na koniec roku szkolnego to 4,5 więc nie jest źle. (śmieje się) Czy wiążesz swoją przyszłość ze sportem czy traktujesz to jako hobby?

taj na obóz. Będzie okazja by zawodnicy z Przemętu zmierzyli się nawet z medalistami Mistrzostw Świata. Czy za czas poświęcony na treningi Kasiu nie płacisz brakiem życia prywatnego? Czy nie czujesz, że judo zabrało ci dzieciństwo? K.S. Wręcz przeciwnie! (śmiech) Uważam, że gdyby nie judo miałabym nudne dzieciństwo! Nie wiem co bym robiła w wakacje gdyby nie obozy i spotkania z dziewczynami z klubu. Pamiętasz pierwsze sparingi z zawodniczkami z warszawskiego klubu? Wynosiłaś z treningów siniaki? K.S. (śmiech) Może siniaki nie, ale dziewczyny tam są bardzo mocne. Nawet dziewczyna, która jest dwie kategorie wagowe niżej ode mnie okazuje się silniejsza i zwyczajnie lepsza ode mnie. Hm... pewnie dlatego jest wicemistrzynią świata seniorek. Choć podczas sparingów w klubie nie potrafię walczyć na sto procent. Inaczej jest podczas randori (walk szkoleniowych) po np. pucha-

największym dotychczasowym sukcesem. Zrobiła bardzo duży krok do przodu i teraz może być już tylko lepiej. Bardzo w to wierzę. Kluczem do jej sukcesu jest technika jaką wyniosła w Pohl Judo Przemęt i przygotowanie taktyczne trenera Grochowskiego oraz jej warunki fizyczne. Wielu trenerów uważa, że w zasięgu Kasi jest olimpiada. A moim celem jako trenera zawsze było wychowanie olimpijczyka. Czy pana zdaniem Kasia jest polską nadzieją olimpijską? D.L. Uważam, że takiego talentu w kategorii 63 kg jak ma Kasia w Polsce jeszcze nie było. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że Kasia jest polską nadzieją na medale olimpijskie. I to nie jest tylko moje zdanie. Tak twierdzi bardzo wielu trenerów. Warto również wspomnieć, że autorem sukcesów Kasi oprócz trenerów Lisiewicza i Grochowskiego, jest jej sponsor Mateusz Szantyka, właściciel firmy Mat - Bud z Wielenia.


22 ZIEMIA GÓROWSKA

czytaj nas również w internecie www.ziemiagorowska.pl

Im trudniej, tym lepiej. II Rajd Samochodów Terenowych Siódmego lipca na terenie starej żwirowni w Kowalowie odbyła się II edycja Rajdu Samochodów Terenowych. Na starcie stanęło 40 ekip z Góry, Głogowa, Rawicza, Bolesławca, Jeleniej Góry, Kalisza, czy Lubina. - Jesteśmy miłośnikami jazdy off roadowej, czyli takiej, gdzie teren do jazdy im jest trudniejszy, tym lepszy - mówi Damian Oleksiuk, współorganizator rajdu - od dłuższego czasu bierzemy udział w tego typu zawodach amatorskich. Dzięki gminie Wąsosz, mogliśmy przez pewien okres ćwiczyć na terenie starej żwirowni w Kowalowie. Po pewnym czasie do-

więcej na

WĄSOSZ 40 ekip zgłosiło się do II Rajdu Samochodów Terenowych Integracja 4x4, które odbywają się na terenie żwirowni w Kowalowie (gmina Wąsosz). To prawie dwa razy więcej osób niż w roku ubiegłym. Trudny teren, duże przeprawy tak wodne, jak i błotne, podjazdy i zjazdy - to wszystko czekało na uczestników, którzy mieli 6 godzin na to, aby zdobyć jak najwięcej punktów kontrolnych i dojechać na metę. szliśmy do wniosku, że fajnie by było zorganizować tutaj taki rajd. Uczestnicy decydując się na udział w rajdzie mieli do wyboru 3 kategorie. - Pierwsza kategoria, to quad, druga, to wyczyn bez wyciągarki, a 3 kategoria to wyczyn z wyciągarką, czyli ekipy mogą używać elektrycznych

wyciągarki, pomagając sobie w ten sposób dojechać szybciej do mety. Dodam, że nie ułatwiliśmy im życia na trasie, ponieważ mają do zdobycia 15 dość ekstremalnych punktów kontrolnych. Miłośnicy tego rodzaju ekstremalnych przygód mieli łącznie 6 godzin

czasu na zdobycie 65 punktów kontrolnych. Organizatorami rajdu są Miłośnicy rajdów off roadowych, Gmina Wąsosz, Dom Kultury w Wąsoszu oraz Chemeko System.

www.ziemiagorowska.pl

REKLAMA

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl


ZIEMIA GÓROWSKA 23

czytaj nas również w internecie www.ziemiagorowska.pl

Borysewicz: Wróciły wspomnienia z dzieciństwa GÓRA Koncerty gwiazd, rock, disco polo, turnieje, pokazy, zabawa do rana - Dni Góry już za nami. W tym roku program trzydniowego święta miasta był naprawdę bogaty i pełen atrakcji.

Świętowanie mieszkańcy Góry rozpoczęli w piątek (29 czerwca) bawiąc się na zabawie tanecznej. W sobotę obchody zapoczątkował Otwarty Turniej Tenisa Ziemnego w grze podwójnej o puchar Burmistrza Góry, po czym odbyły się Zawody w Strzelectwie Myśliwskim, a następnie pokaz jazdy konnej. Dla górowian na scenie zaprezentowały się także dzieci z miejscowych

przedszkoli oraz Mażoretki UKS “Artis” Góra. Przed uroczystym otwarciem Dni Góry zaśpiewała Bernadeta Kowalska. Wieczorem fani disco - polo bawili się przy rytmach zespołu BASTA. Zaraz po nich przed górowską publicznością wystąpiła gwiazda międzynarodową - SAVAGE, która przyciągnęła tłumy na stadion OKF. Kolejnego dnia górowianie wysłu-

Plantacja konopii indyjskiej na działkach w Górze GÓRA Zatrzymano mieszkańca Góry, na którego działce ogrodowej ujawniono krzewy konopii indyjskich. Policjanci wydziału kryminalnego górowskiej komendy Policji zlikwidowali plantację, a mężczyźnie przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa. Kryminalni, dzięki uzyskaniu informacji o uprawie konopii indyjskiej, na terenie działek ogrodowych w Górze, ujawnili i zabezpieczyli w szklarni łącznie 12 roślin. Krzewy o wysokości 1,10-1,5 m zostały przekazane do badań. 21 czerwca zatrzymano 32letniego mieszkańca Góry, któremu postawiono zarzuty popełnienia przestępstwa uprawy konopii. Dochodzenie pozwoli ustalić m.in to, czy miesz-

kaniec zajmował się także handlem narkotykami. - Za uprawę konopi grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast handel narkotykami zagrożony jest karą do 8 lat , a gdy w grę wchodzi ich znaczna ilość, nawet do 12 lat pozbawienia wolności - zaznacza Janusz Konopnicki, aspirant sztabowy KPP w Górze. (Julia Wycichowska)

chali utworów Tomasza Calickiego oraz brzmień zespołu BigBand działającego przy Domu Kultury w Górze. Największą atrakcją okazały się jednak wieczorne koncerty. Jako pierwszy wystąpił polski zespół pop-rockowy założony w 2005 roku, złożony przede wszystkim z dziennikarzy Radia Zet i RMF FM - Poparzeni Kawą Trzy. Ich hity “Byłaś dla mnie wszystkim” , “Okrutna, zła i podła”, czy “Kawałek do tańca” rozgrzały publiczność do czerwoności! Członkowie zespołu po zakończonym koncercie chętnie rozdawali autografy i pozowali do zdjęć. Po “Poparzeni Kawą Trzy” nadszedł czas na gigantów polskiego rocka - Lady Pank! Zespół z publicznością przywitał się hitem “Kryzysowa narzeczona”, którego wykonanie wsparli tłumnie zgromadzeni fani zespołu. Podczas koncertu nie zabrakło innych przebojow zespolu takich jak: Marchewkowe Pole, Zawsze tam gdzie Ty, Mniej niż zero i wiele wiele innych. Jan Borysewicz, zaskoczył wszystkich wspominając lata swojego dzieciństwa, które związane były z Góry. - Przyjeżdżałem do Góry na wakacje do dziadków. Mieszkali na ul. Wrocławskiej 55, może jest tutaj ktoś z sąsiadów. Co ciekawe jestem rocznik

www.ziemiagorowska.pl

się ukryć, że program Dni Góry 2018 nie zawiódł mieszkańców! Każdy znalazł coś dla siebie. Zapraszamy do fotorelacji oraz materiału wideo z koncertu Lady Pank, dostępnych na portalu. (Julia Wycichowska)

wideo na www.ziemiagorowska.pl

Mężczyzna utonął w Dochowej WĄSOSZ 4 lipca około godz. 12:00, Straż Pożarna w Górze otrzymała informację od patrolu policji, że w zbiorniku na terenie żwirowni prawdopodobnie utopił się mężczyzna. Osoba początkowo uznana za zaginioną wyszła z domu około godz. 9:00 na ryby. Przy brzegu zbiornika znajdowała się wędka i ubrania. Do działań zadysponowano 4 zastępy straży pożarnych czyli 11 strażaków. - Dwóch strażaków weszło do wody w celu przeszukania brzegu stawu,

natomiast kolejny zastęp z pontonu sprawdzał dno zbiornika. Pozostali ratownicy przeszukiwali tereny w pobliżu zbiornika. Osoba poszkodowana została odnaleziona w odległości ok. 2 m od brzegu, na głębokości ok. 1,5 m pod wodą - informuje Rzecznik Prasowy Komendy Powia-

towej Państwowej Straży Pożarnej w Górze. Lekarz, który przybył na miejsce stwierdził zgon mężczyzny. Nieznana jest na razie przyczyna utonięcia. (Zuza)

Jacek Szymczak Mistrzem Polski Amatorów

w Badmintonie

GÓRA Zawodnik Górowskiego Stowarzyszenia Badmintona “Smecz”, Jacek Szymczak, podczas Mistrzostw Polski Amatorów w grze pojedynczej kat. B wywalczył tytuł Mistrza Polski.

więcej na

55’, dziadkowie mieszkali na Wrocławskiej 55, a ja we Wrocławiu na ul. Mickiewicza 55. Trzy 55, chyba to opatentuje - mówił Borysewicz. - Cieszę się, ze pani burmistrz nas zaprosiła. Wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Góra ! Po koncercie publiczność bawiła się jeszcze na zabawie tanecznej. Nie da

Mistrzostwa odbyły się 9 czerwca w Zielonce/k. Warszawy. Jacek Szymczak obecnie trenuje w Górowskim Stowarzyszeniu Badmintona Smecz pod okiem trenera Roberta Brojka , któremu pomaga trenować dzieci i młodzież na hali “Olimpia”.

- Bardzo cieszy mnie fakt zdobycia tytułu „Mistrza Polski Amatorów” w Badmintonie - mówi Jacek Szymczak. Byłem dumny, że mogliśmy reprezentować razem z Michałem Jankowskim, który zajął 4 miejsce w singlu mężczyzn C, nasze miasto na tak dużym i ważnym turnieju. Jestem wdzięczny mojemu trenerowi, bo te sukces w dużej mierze zawdzięczam właśnie jemu. W planach Jacka jest obrona tytułu oraz rozwinięcie badmintona w Górze.


24 ZIEMIA GÓROWSKA

czytaj nas również w internecie www.ziemiagorowska.pl

Politycznie skażona woda? Przypominając, na początku czerwca, pojawił się komunikat Państwowego Inspektoratu Sanitarnego w Górze informujący o tym, że w wodociągu sieciowym Góry stwierdzono obecność bakterii z grupy coli. Zgodnie z jego treścią woda nadawała się do spożycia tylko i wyłącznie po jej uprzednim przegotowaniu. Komunikat ten ukazał się na stronie Urzędu Gminy oraz Starostwa w dniu 4 czerwca, podczas gdy data jego wydania to 29 maja. Sytuacja ta wywołała oburzenie wśród mieszkańców

GÓRA Mimo tego, że woda w Górze jest już zdatna do picia, wróćmy do sprawy jej skażenia, która wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców. Sytuacja ta była także powodem burzliwej dyskusji podczas czerwcowej Sesji Rady Powiatu. Pojawiły się wątpliwości co do procedur oraz skuteczności informowania mieszkańców o takich zagrożeniach. Kto tak naprawdę zawinił? o ewentualnych zagrożeniach. Burmistrz Góry, Irena Krzyszkiewicz w odpowiedzi na pytanie radnej, podjęła dyskusję zaczynając od poinformowania zebranych o kompetencjach jej stanowisko. - W tym przypadku burmistrz nie ma obowiązku informowania o tej sytu-

Nawet woda w Górze jest polityczna - mówił sołtys. Skoro ludzie tak się boją, to dlaczego jeżdżą nad zalew, kąpią się nawet razem ze zwierzętami. Tam nie ma bakterii coli? W tym roku wyborczym zastanowię się, czy mam używać prądu, bo jeszcze okaże się, że jest z elektrowni atomowej. To nie woda jest zagrożeniem, nie TEKOM, a sanepid! Najważniejsze jest jednak to, że starsze osoby przeżyły i że dzieci wracając z przedszkola cieszyły się mówiąc do mnie “Dziadek, a my w przedszkolu to mamy colę w kranie”. Góry i jej okolic. Radna Frączkiewicz podczas sesji Rady Powiatu zadała pytanie dotyczące zaistniałych okoliczności opóźnienia wydania komunikatu do wiadomości publicznej. - Komunikat na stronie Sanepidu internetowej Gminy Góra pojawił się 4 czerwca, bez daty jego wydania dnia mówiła Frąckowiak. - Stąd prosiłabym o szczegółową informację na temat informowania mieszkańców

acji. Leży to kompetencjach spółki, która do tego celu została powołana, która ma obowiązek jak najszybszego przekazania tej informacji - zaznaczyła Irena Krzyszkiewicz. Okazało się, że podczas, gdy inspektorat dostarczył komunikat do górowskiego magistratu, burmistrz Góry przebywała na trzy-dniowym urlopie. Sekretarka natomiast, kopertę z komunikatem, pomyliła z zaproszeniami, które tego dnia były licznie przynoszone. W poniedziałek, 4

maja, Irena Krzyszkiewicz po otwarciu owej koperty, sprawdziła na stronie Sanepidu oraz TEKOM-u, czy mieszkańcy w sposób zgodny z regulaminem, zostali skutecznie poinformowani o obecności bakterii coli w wodzie. Okazało się jednak, że na żadnej z tych stron informacja o zagrożeniu nie pojawiła się. Irena Krzyszkiewicz w dalszej kolejności przeczytała notatkę służbową, sporządzoną 6 czerwca, przez Prezesa Zarządu TEKOM, Adama Ćwiana. Wynika z niej, że do kompetencji spółki należy ogłoszenie komunikatu o postanowieniu w sprawie warunkowej przydatności do spożycia wody. Decyzję o nie umieszczeniu na stronie internetowej komunikatu, pod nieobecność Prezesa Zarządu Spółki (pobyt w szpitalu), podjął prokurent spółki, Lidia Kozłowska, która uzasadniła swoją decyzję faktem, że nie stwierdzono przekroczenia parametrów wody na ujęciu i stacji uzdatniania wody w Górze. Skażenie wystąpiło na jednym z odcinków sieci wodociągowej - Szkoła w Glince o czym bezpośrednio powiadomiono szkołę. Na prokurent spółki, Lidię Kozłowską, za podjętą decyzję o nie informowaniu mieszkańców o skażeniu, nałożono naganę. Przypominając, w Szkole Podstawowej w Glince miejsce miała awaria, w związku z czym sanepid pobrał próbki i stwierdził obecność ilości 6-ciu bakterii coli w wodzie. - Zwróciłam uwagę Przewodniczącemu Rady Nadzorczej spółki TEKOM, że regulamin dostarczania

wody, mówi również o tym, że powinno zastosować się pewne upusty w stosunku do mieszkańców w związku z zaistniałą sytuacją - kontynuowała burmistrz. - Ja mogę tylko w imieniu spółki Tekom, przeprosić mieszkańców. Głos zabrał również dyrektor Dyrektor Powiatowej Stacji SanitarnoEpidemiologicznej w Górze, Jarosław Szypiłło, który w czasie skażenia przebywał w szpitalu. Dyrektor opisał sytuację i wyjaśnił jak doszło do zanieczyszczenia wody oraz o samym wydaniu ostrzeżenia. - Musieliśmy poddać ocenie, czy w wodzie znajdować się mogą potencjalnie bakterie inne niż bakterie grupy coli - mówił Szypiłło. - Wyniki badań potwierdziły obecność bakterii coli, dlatego wydana została decyzja warunkowej przydatności wody do spożycia. Decyzja taka może być wydana na czas określony, na okres nie dłuższy niż 30 dni. W tym przypadku decyzja ta wydana została na czas do 18 czerwca. Przedsiębiorstwo Wodociągowe musiało mieć czas na podjęcie skutecznych działań, w celu przywrócenia właściwej jakości wody oraz na badania to potwierdzające. Takie działania zostały wykonane. Jednak drugą częścią całego zdarzenia jest ta dotycząca przepływu informacji, która ewidentnie nie zadziałała tak jak powinna. Jak zaznaczał Szypiłło, Przedsiębiorstwo Wodociągowe, w przypadku stwierdzenia złej jakości wody, jest zobowiązane, niezależnie od sytuacji w jakiej to powstało, powiadomić o tym odbiorców a także o działaniach,

które mogą wpłynąć na nieprzydatność wody do spożywania. W pierwszej kolejności Przedsiębiorstwo powinno powiadomić o skażeniu Inspektorat Sanitarny, a następnie władze gminy. - Doszło do sytuacji - kontynuował dyrektor Inspektoratu Sanitarnego w Górze, - w której Przedsiębiorstwo nie tylko nie poinformowało swoich odbiorców o złej jakości wody, ale zdarzyły się przypadki zupełnie odwrotnego informowania, czyli mówienia, że jakość wody jest dobra. Jest to ewidentnie działanie politycznych osób. Szypiłło przypomniał również o tym, że zanieczyszczenia, które się pojawiły są przede wszystkim zanieczyszczeniami wtórnymi, których źródłem pochodzenia jest sieć i jej stan techniczny. Zaznaczył również, że ze względu na zaawansowanie wiekowe sieci wodociągowej w Górze, trzeba liczyć się z tym, że takie zdarzenie mogą pojawić się częściej. Podczas czerwcowej Sesji Rady Miejskiej w Górze sołtys wsi Jastrzębia, Krzysztof Witko, odniósł się do sytuacji, jaka miała miejsce na Sesji Rady Powiatu w nieco groteskowym ujęciu. - Nawet woda w Górze jest polityczna - mówił sołtys. - Skoro ludzie tak się boją, to dlaczego jeżdżą nad zalew, kąpią się nawet razem ze zwierzętami. Tam nie ma bakterii coli? W tym roku wyborczym zastanowię się, czy mam używać prądu, bo jeszcze okaże się, że jest z elektrowni atomowej. To nie woda jest zagrożeniem, nie TEKOM, a sanepid! Najważniejsze jest jednak to, że starsze osoby przeżyły i że dzieci wracając z przedszkola cieszyły się mówiąc do mnie “Dziadek, a my w przedszkolu to mamy colę w kranie”. Więcej szczegółów w obszernym materiale filmowym zamieszczonym na naszym portalu internetowym. (Julia Wycichowska)

Głos Regionu lipiec 2018  
Głos Regionu lipiec 2018  
Advertisement