Page 1

BEZPŁATNA GAZETA POWIATOWA ZIEMIA WSCHOWSKA

zw.pl

Nr 01(74)/2017

nakład: 7 tys. egzemplarzy redaktor prowadzący: Rafał Klan

Co po was zostanie

s.2

Ferie w powiecie

s. 8

Nie chcę mieć łatki profesjonalisty

s. 12

Kryzys władzy

s.14

Wschowa Sława Szlichtyngowa Wijewo

15-lecie Powiatu Wschowskiego

W tym roku obchodzimy 15 rocznicę powstania Powiatu Wschowskiego. W związku z tym starostwo powiatowe zorganizowało 27 stycznia uroczystości, które zaczęły się od odsłonięcia tablicy pamiątkowej, uwieczniającej pierwszego starostę Marka Kozaczka. Tablica znajduje się w sali konferencyjnej starostwa powiatowego, gdzie odbywają się posiedzenia Rady Powiatu Wschowskiego. s. 7


2 STRONA DRUGA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

FELIETON Co zostanie po obecnym obozie władzy? Chyba tylko pomniki nienawiści, które przybrały formę akt sądowych, wyroków czy tępej pisaniny w propagandowych brukowcach.

Repertuar filmowy C3D Leszno - Galeria Leszno 17 - 23 lutego

LEGO BATMAN: FILM 3D 104 MIN. | USA | ANIMOWANY 11:15; 16:00

DUBBING PREMIERA 3D

SING 3D 108 MIN. | KOMEDIA | ANIMOWANY 11:45

DUBBING HIT 3D

DUBBING OSTATNI SMOK ŚWIATA 108 MIN. | PRZYGODOWY | ANIMOWANY HIT 9:15; 11:00

LEKARSTWO NA ŻYCIE

PREMIERA

Krzysztof Owoc

Co po was zostanie Co po was zostanie? - Pomyślałem gdy dowiedziałem się, że projekty stowarzyszenia Czas A.R.T. nie uzyskały dofinansowania ze strony gminy Wschowa na rok 2017. Co zo-

stanie po obecnym obozie władzy? Chyba tylko pomniki nienawiści, które przybrały formę akt sądowych, wyroków czy tępej pisaniny w propagandowych brukowcach. Co zostanie po Czas A.R.T? Kilka-

naście książek, gdzie historia miasta i lokalnej społeczności, którą tak często lubicie sobie wycierać twarze, zostaje systematycznie opisana, mnóstwo wydarzeń i przede wszystkim kwiaty które wyrosną na wiosnę przy kościele Żłobka Chrystusa we Wschowie. Trzeba wam przyznać, że „sprawę kina Hel” rozgrywacie dobrze. W piekielnej lidze ale dobrze. Tylko nie-

liczni bowiem - gdy rzucono tyle słów o inwestorach, podatkach, wpływach do budżetu i miejscach pracy - przeczyta na przykład podtrzymanie decyzji ministra kultury. Ilu podrapie się w głowę i powie – O kurde. Może faktycznie warto się bić o coś więcej niż szkiełko i oko. Tymczasem jak w tragedii antycznej dokonał się finał. Jest winny i jest kara. Tłum prawię wyje z zachwytu na internetowych forach nie zdając sobie sprawy, że tak naprawdę został wykorzystany do zwyczajnej walki politycznej. Choć dziwny jest to front gdy jedna strona „spontanicznie” zbiera podpisy, mające świadczyć o tym, że dany budynek nie jest zabytkiem (ewenement na skalę światową), a druga spokojnie planuje następne publikację.

145 MIN. | HORROR | OD LAT 16

15:30; 19:15; 20:45 POLANDIA 103 MIN | POLSKA | KOMEDIA 14:00; 18:15; 21:15

PREMIERA

CIEMNIEJSZA STRONA GREYA PREMIERA 115 MIN. | USA | DRAMAT | ROMANS 12:15; 15:00; 17:45; 20:30; 22:15 Kontakt do kina Kino Cinema3D Galeria Leszno Al. Konstytucji 3 Maja 12, 64-100 LESZNO rezerwacja telefoniczna: +48 65 537 65 48 e-mail: leszno@cinema3d.pl strona internetowa: www.cinema3d.pl

ZIEMIA WSCHOWSKA

zw.pl REDAKTOR NACZELNY: Rafał Klan tel. 500-707-818 REDAGUJE ZESPÓŁ: Rafał Klan Martyna Dziadosz Aleksander Ziemek SKŁAD: Martyna Dziadosz REKLAMA: reklama@zw.pl tel. 517-818-557 KONTAKT: portal@zw.pl WYDAWCA: PROTEKST Komputer, ul. Głogowska 1 tel. (65) 540-44-21 DRUK: POLSKAPRESSE Sp. z.o.o. Oddział Poligrafia Drukarnia Poznań - Skórzewo, ul. Malwowa 158 Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo do ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń.

Rafał Klan

Obserwując środowisko, którego liderem jest Miłosz Czopek odnosi się wrażenie, że od czasu, kiedy grupa ludzi, związana ze Stowarzyszeniem Odnowy Samorządu przejęła władzę we Wschowie, stopniowo, ale konsekwentnie zaczyna to środowisko się kurczyć.

Lokomotywa ciągnie tylko w jedną stronę Miało być w tytule o samotności lidera pewnego środowiska, a dokładnie o samotności wiceburmistrza Miłosza Czopka, ale prawdę mówiąc któż w dzisiejszych czasach nie jest samotny. Chyba każdy lub prawie każdy, więc nie będę wyróżniał jednej osoby w tytule, skoro uczciwie byłoby wyróżnić 21 tysięcy mieszkańców gminy. Często słyszę od Tomka Szwarca, że jak stowarzyszenie nie ma lidera z prawdziwego zdarzenia, to wcześniej czy później taka organizacja przestaje dobrze funkcjonować. Każdy lider, twierdzi również Tomek Szwarc, jest lokomotywą. Jak zabraknie lokomotywy, to stowarzyszenie wcześniej czy później przestaje podążać w jakimś sensownym kierunku. Nie jestem przekonany, czy taka sama zasada obowiązuje w samorządzie. Raczej nie. Jeżeli jeszcze stowarzyszenie wyznacza sobie wąski zakres działań i dobrze je realizuje, to już w samym samorządzie tych zadań jest tak dużo, że trudno aby jedna osoba, nawet najlepsza lokomotywa, potrafiła nad wszystkim zapanować, wszystkie problemy rozwiązać. Nie inaczej jest we wschowskim

samorządzie. Obserwując środowisko, którego liderem jest Miłosz Czopek odnosi się wrażenie, że od czasu, kiedy grupa ludzi, związana ze Stowarzyszeniem Odnowy Samorządu przejęła władzę we Wschowie, stopniowo, ale konsekwentnie zaczyna to środowisko się kurczyć. Widać to przede wszystkim w Radzie Miejskiej oraz w gazecie, wydawanej przez to stowarzyszenie. W radzie utracono większość, a w gazecie poza artykułami Miłosza Czopka, który stara się w swoich tekstach objąć wzrokiem całą gminę, nie ma nikogo więcej, kto potrafiłby spojrzeć dalej, szerzej i wniósłby do dyskusji o mieście jakąś wartościową myśl. Raczej zdarzają się kuriozalne polemiki z artykułami, które budzą podejrzenie, że autor ma problemy ze zrozumieniem przesłania tekstu, z którym polemizuje albo, jak w przypadku redaktora naczelnego tego pisma, wylewa się pomyje na Krzysztofa Grabkę i resztę opozycji, jakby redaktor naczelny tego pisma nie poradził sobie z przegraną podczas uzupełniających wyborów do Rady Miejskiej. Ważne moim zdaniem jest również to, że po wygranych wyborach, nikt nowy nie dołączył do tego środowiska, którego liderem jest Miłosz Czopek. Nikt, kto podobnie, jak jego lider, potrafiłby objąć wzrokiem całą gminę. Z tą całą gminą może trochę przesadzam, bo jednak wiceburmistrz w

pewnym zakresie tylko obejmuje całą gminę, czyli w wymiarze ekonomicznym. Gmina nie zadłuża się, spłaca dług i planuje co roku inwestycje na poziomie poprzednich lat. Są to dokonania nowej władzy, która zasiada we wschowskim ratuszu od dwóch lat. Co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości, że tak prowadzonej polityki do tej pory nie było. Oczywiście nie wiem, jak to się odbija na jednostkach samorządowych. Czy bardziej przez to zaciskają pasa, czy nie. Raczej nie słyszy się, żeby jednostki samorządowe na tym cierpiały. Wydaje się, że gminne pieniądze próbuje się wydawać z większą uwagą. Nie ma też chyba wątpliwości, że na tak rozumianej polityce gminy piętno odcisnął wiceburmistrz Miłosz Czopek. Jest z wykształcenia ekonomistą, więc pilnuje, żeby liczby w tabelkach się zgadzały. Ale problem polega na tym, że tylko w tej sferze odcisnął swoje piętno, czyli zrobił to, co wynika z jego kompetencji, umiejętności i wykształcenia. Innymi słowy ta lokomotywa ciągnie tylko w jedną stronę. Jest to też jedyna, widoczna zmiana we wschowskim samorządzie. Każda inna sfera samorządu pozostała bez zmian. Nie ma jakościowej zmiany w sferze kultury, nie ma jakościowej zmiany w sferze promocji, nie ma jakościowej zmiany w sferze społecznej. Wydaje się chwilami, że w tym zakresie sytuacja się pogorszyła, a jeżeli nie, to niczym te wymienione sfery nie różnią się od tego, co obserwowaliśmy w poprzednich latach. A skoro się nie różnią, nie ma rozwoju, to na pewno nie ma zmiany na lepsze. Oczywiście funkcjonują w gminie ta-

kie instytucje jak Biblioteka Publiczna czy Muzeum, gdzie jakość pracy tych instytucji z roku na rok może tylko cieszyć. Ale nie jest to zasługa ani wiceburmistrza, ani środowiska, którego jest liderem. Jest to zasługa pasji dyrektorów, którzy od lat udowadniają, że można we Wschowie pracować na profesjonalnym wysokim poziomie. I nie ma to niczego wspólnego z tym, kto obecnie jest u władzy. Dyrektorzy, jak dobre lokomotywy, ciągną we właściwym kierunku instytucje, którymi zarządzają. Powstaje więc pytanie, czy tak już będzie do końca kadencji, że samorząd będzie podążał tylko w jednym kierunku i będzie to widoczne w tabelkach, liczbach i statystykach? Pewnie tak. Czy pojawią się nowe lokomotywy w samorządzie? Niestety nic na to nie wskazuje. Z daleka wygląda to tak, jakby w samorządzie, który z definicji wymaga zaangażowania kilku pasjonatów, poruszających się w wielu kierunkach jest miejsce tylko na jednego. Można by oczywiście przygotować miejsce na innych liderów, ale przyglądając się od lat środowisku Stowarzyszenia Odnowy Samorządu i temu, co dzieje się obecnie w gminie, lider może być tylko jeden. A skoro tylko jeden, to też nadal gmina będzie podążać w jednym kierunku, a pozostałe jej obszary będą zaniedbane.

REKLAMA


POWIAT 3

nasz profil na facebooku www.facebook.com/ziemiawschowska

Nie ma róży bez kolców

NARODZINY

Historia powiatu wschowskiego to również historia walki o ten powiat, której wyrazem niech będzie wiersz pana Tadeusza Telickiego. Mieszkańcy Wschowy zjednoczyli się w walce o powiat, blokując ulice drogi krajowej nr 12 i skandując miedzy innymi „Wschowa powiatem jak róża kwiatem”. Czy po piętnastu latach powiat wschowski rozkwitł jak róża? Czy warto było walczyć o ten powiat? Odpowiedzi na to pytanie nie są być może jednoznaczne, ale nie sposób nie zauważyć ile zmieniło się w związku z decyzją o utworzeniu powiatu wschowskiego. Przez 15 lat zrealizowano wiele ważnych inwestycji, przeniesiono do Wschowy wiele instytucji, dzięki czemu mieszkańcy gmin tworzących powiat wschowski nie muszą już dojeżdżać do Nowej Soli. Są to może sprawy prozaiczne takie jak to, że po ulicach Wschowy, Sławy i Szlichtyngowej samochody poruszają się z rejestracją rozpoczynającą się od liter FWS, pozwolenia na budowę, czy prawo jazdy odbierane są we Wschowie. Siedziby tutaj mają również Urząd Skarbowy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Urząd Pracy, Sąd Rejonowy, Prokuratura Rejonowa czy niedawno utworzony Inspektorat Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. Jeżeli chodzi o inwestycje twarde powiatu to w przeciągu 15 lat przeznaczono na nie ponad 52 miliony złotych. Największa część tych pieniędzy wydana została na projekty na terenie gminy Wschowa, było to ponad 60 % wszystkich środków. Związane to jest z tym, że we Wschowie znajdują się placówki oświatowe, których organem prowadzącym jest powiat wschowski, a które zmieniły się mocno przez te lata. Największe inwestycje w szkołach to chociażby

nież wiele ważnych inwestycji drogowych, często współpracując z gminami, zarządem dróg wojewódzkich czy drogami krajowymi. Wśród tych inwestycji warto wskazać chociażby budowę ronda leszczyńskiego, przebudowę drogi w Starych Drzewcach czy drogi Wróblów-Potrzebowo. Wiadomo, że potrzeb jest jeszcze dużo, ale należałoby sobie zadać pytanie czy gdyby nadal Wschowa była częścią powiatu nowosolskiego, zmieniłoby się w naszym rejonie aż tyle. Przykładem niech będzie chociażby fakt, że pierwsze od 50 lat remonty cieków wodnych na terenie naszego powiatu miały miejsce w ubiegłym roku, kiedy utworzono Inspektorat Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, wyłączając go spod jurysdykcji nowosolskiego inspektoratu. Otworzyło to również szansę dla gminy Szlichtyngowa, gdzie nakładem pół miliona złotych udało się oczyścić rzekę Barycz, tworząc podstawy do przyszłej przystani na rzece. I choć tak jak mówi przysłowie nie ma róży bez kolców, to i tak róża bezsprzecznie jest pięknym kwiatem, tak i powiat wschowski na pewno zaowocował wieloma dobrymi sprawami. Oczywiście zdarzają się po-

Mia Pawlikiewicz

Nikodem Sewioło Krzyk buntu Jak grom z jasnego nieba/ Wstrząsnęła wiadomość naszym wschowskim światem/ Na górze podjęli decyzję niewiarygodną/ Wschowa nie będzie powiatem/ Okrzyk buntu i pełen goryczy/ Wylał się ostrą reakcją publiczną/ Determinacja graniczyła z przerażeniem/ Nawoływania, prośby i groźby/ Mieszały się z szarym tłumem ulicznym/ Ale mieliśmy zapewniony powiat/ I to nie ustnie, na piśmie/ Przez decydentów z Warszawy/ A dzisiaj?/ A dzisiaj nam zgotowali los smutny i łzawy/ Krzyczę tym wierszem pod same niebiosa/ Niech do Was on również doleci/ Poruszy sumienia, obudzi ludzkie uczucia/ Nachylcie ucho w kierunku Wschowy/ Zechciejcie dostrzec nasz ból i cierpnie/ Niech moje słowa, zacni panowie/ Będą wyrazem buntu, blokadą dróg/ Za nieprzemyślane decyzje i waszą krzywdę/ Niech Was rozliczy sprawiedliwy Bóg/ Za jeden nasz powiat wschowski/ Poślę Wam serce życzliwe i błogosławieństwo/ Za upór po krzywdzącej decyzji/ Nienawiść, pogardę i słowa przekleństwa/ Wołam raz jeszcze głosem nadziei/ Do Was wielmożni co rządzicie polskim światem/ Powróćcie nam spokój i wiarę/ Wiarę w rządzących/ Dla dobra naszych dzieci i wnuków/ Wschowa niech będzie powiatem. Tadeusz Telicki

Wiktorii Piątkowskiej

Jędrzej Konopnicki

Nina Chudy www.zw.pl/tagi/Narodziny

NEKROLOGI

Anna Kusik Odeszła 6 lutego 2017 w wieku 85 lat

Michał Bartoszewicz Odszedł 2 lutego 2017 w wieku 67 lat

Angelika Kędziora Odeszła 29 stycznia 2017 w wieku 26 lat

budowa hali sportowej i boiska przy I Zespole Szkół oraz przeniesienie Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego do nowego, w pełni funkcjonalnego budynku. Już wiadomo, że nakładem niemal 3 milionów złotych kompleksowo wyremontowany zostanie budynek I Liceum Ogólnokształcącego, gdzie do tej pory wyremontowano halę sportową czy wybudowano nowe boisko. Powiat wschowski przeprowadził rów-

tknięcia, nie wszystkim podoba się wszystko. Można również narzekać na fakt przynależności do województwa lubuskiego, ale w ościennych województwach powiatem Wschowa by nie była. Warto o tym pamiętać mijając zrealizowane inwestycje czy czekając w kolejce w urzędzie 15, a nie 45 minut. Aleksander Ziemek

Maria Kołaczkowska Odeszła 20 stycznia 2017 w wieku 93 lat

Jan Hajduk Odeszedł 20 stycznia 2017 w wieku 81 lat www.zw.pl/nekrologi/


4 WSCHOWA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Minister wydał decyzję, konserwator się nie mylił Kilka miesięcy temu we Wschowie głośno było o budynku po byłym kinie Hel. Inwestor wnioskował do Lubuskiego Konserwatora Zabytków o pozwolenie na wyburzenie tego obiektu, w związku z tym Konserwator zwrócił się do Narodowego Instytutu Dziedzictwa o opinię na ten temat. NID uznał, że budynek warto objąć ochroną konserwatorską. W tym samym czasie wpłynął wniosek Stowarzyszenia Czas A.R.T. o wpisanie budynku do rejestrów zabytków. Konserwator po zebraniu materiałów, przychylił się do prośby stowarzyszenia, a inwestor odwołał się od tej decyzji do ministra kultury. Kino Hel swoją działalność zakończyło w 2008 roku, od tego czasu w budynku przy ul. Głogowskiej sporadycznie odbywały się seanse filmowe, a gmina starała się sprzedać ten obiekt. Ostatecznie udało się tego dokonać w 2015 roku za ponad 300 tysięcy złotych. Nowy właściciel miał zamiar wyburzyć istniejący budynek i postawić w tym miejscu nową galerię handlową. Z racji, że byłe kino znajduję się w obszarze chronionego krajobrazu, właściciel wystąpił o pozwolenie na rozbiórkę do Lubuskiego Konserwatora Zabytków. Gdy informacja o tym fakcie wypłynęła do opi-

nii publicznej Stowarzyszenie Czas A.R.T. zdecydowało się złożyć wniosel o wpisanie budynku do rejestru zabytków, aby zapobiec jego wyburzeniu. Po zgromadzeniu materiału źródłowego, w tym między innymi opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa czy opinii Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na temat stanu technicznego budynku, konserwator zdecydował się przychylić do wniosku stowarzyszenia. Takie rozwiązanie było sprzeczne z planami właściciela, więc zdecydował się on zaskarżyć decyzję konserwatora do ministra kultury. W między-

czasie wiceburmistrz Miłosz Czopek starał się przekonać radnych do odkupienia od inwestora budynku, tłumacząc takie zachowanie etyką biznesową i próbą pokazania, że gmina to solidny i rzetelny partner w relacjach biznesowych. Starania te okazały się bezskuteczne. Również bezskuteczne okazało się odwołanie od decyzji konserwatora do ministra kultury, gdyż ten podtrzymał decyzję Lubuskiego Konserwatora Zabytków. Oto co możemy przeczytać w uzasadnieniu tej decyzji. „Wobec niebudzącego wątpliwości ustalenia i wskazania przez Lubu-

REKLAMA

skiego wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wartości zabytkowej omawianego budynku dawnego kina przy ul. Głogowskiej 8 we Wschowie, organ drugiej instancji uznał za zasadne i konieczne wpisanie go do rejestru zabytków, z uwagi na potrzebę ochrony tego obiektu w dobrze pojętym interesie społecznym, zachowania dziedzictwa historycznego i kulturowego miasta Wschowa dla przyszłych pokoleń”. Właściciel może jeszcze odwołać się od decyzji ministra do Naczelnego

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

Sądu Administracyjnego w Warszawie, w terminie 30 dni od otrzymania decyzji. W załączniku zamieszczamy pełną decyzję ministra kultury. (red)


SŁAWA 5

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Czy szkoła w Krzepielowie doczeka się sali sportowej? Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Sławie, radny Krzysztof Łuciów pytał burmistrza Sławy kiedy w szkole w Krzepielowie powstanie sala sportowa. Proponowane plany rozbudowy szkoły nie uwzględniają na razie takiej inwestycji. Radny zwrócił uwagę, że w raz z rozbudową szkoły, obecna salka gimnastyczna zostanie przekształcona w sale lekcyjne. Zdaniem radnego utrudni to zarówno pracę nauczycielom wychowania fizycznego oraz organizację szkolnych uroczystości. - Jeżeli przyjmiemy, że od września będą istniały nowe klasy i z obecnej salki gimnastycznej ma powstać salka dla przedszkolaków to gdzie będą odbywać się lekcje w-f, gdzie będą odbywać się filharmonie szkolne, przedstawienia czy inne wydarzenia? - pyta radny. - Rozbudowa szkoły bez budowy hali namiotowej, takiej jak jest w Starym Strączu, mocno utrudni prace nauczycieli i uczniów. Kiedy taka hala jak w Starym Strączu miałby powstać? Z tego co kiedyś usłyszałem będzie to drugi etap prac. Co to znaczy i kiedy on się rozpocznie? Burmistrz odpowiadając radnemu na pytanie podkreślał, że na ten moment priorytetem urzędu jest zapewnienie sal lekcyjnych wszystkim uczniom szkoły. Równocześnie czynione są pewne przygotowania by sala powstała w jak najszybszym terminie. - Do września chcielibyśmy mieć rozbudowaną szkołę z zabezpieczeniem części socjalnej i przykro mi, ale na pewno nie zagwarantuje panu, że bę-

Zawody łyżwiarskie w Sławie 14 lutego na Jeziorze Sławskim przy Plaży Miejskiej odbyły się zawody na lodowisku. Wszystkie osoby chętne mogły wziąć w nich udział. Konkurencje, jakie zostały przygotowane przez SCKiW, polegały na przejechaniu slalomu oraz zebraniu ring i odłożeniu ich we wskazane miejsca. W zawodach nie był ważny styl wykonania ani czas przejazdu, przede wszystkim liczyła się dobra zabawa. Każdy z uczestników mógł liczyć na

pamiątkowy medal zimy oraz słodki poczęstunek w postaci lizaka walentynkowego. Głównym celem imprezy była promocja aktywnego sposobu spędzania czasu wolnego zimą. Wczorajsza impreza zgromadziła sporą grupę miłośników jazdy na łyżwach, głównie dzieci, które postanowiły sprawdzić swoje umiejętności w konkurencjach zimowych. (slawa.pl)

Nadal trwają poszukiwania

Zbigniewa Kowalczuka dziecie mieli równolegle postawioną salę. Z kolei na pewno będę optował za tym, aby jedna firma wykonywała jedną i drugą inwestycję, żeby, jeżeli pozwolą na to warunki, była możliwość przyśpieszenia budowy sali mówił Cezary Sadrakuła. - Na pierwszego września chcę żeby była rozbu-

dowana szkoła tak, aby można było prowadzić zajęcia edukacyjne, to jest dla nas priorytetem. Drugi etap ruszy po zakończeniu pierwszego, jak pan wie rozbudowa zaplecza socjalnego ma służyć zarówno szkole jak i przyszłej hali. (olek/foto: PSP Krzepielów)

Wschowscy i sławscy policjanci prowadzą poszukiwania 49-letniego Zbigniewa Kowalczuka ze Sławy. Mężczyzna wyszedł z domu 26 stycznia o godzinie 3.00 w nocy, nikomu nic nie mówiąc. Nadal nie został odnaleziony.   Wszystkie osoby posiadające informacje proszone są o kontakt osobiście bądź telefonicznie z Wydziałem Kryminalnym Komendy Powiatowej Policji we Wschowie pod nr 65 540 8250, 65 540 8211, bądź dzwoniąc na numer alarmowy 997. Zbigniew Kowalczuk opuścił miejsce zamieszkania w nocy, nikomu nic nie mówiąc. Mężczyzna pieszo oddalił się w nieznanym kierunku. Mężczyzna wzrostu 170 cm, jest średniej budowy ciała. Oczy zielone, włosy siwe, proste, krótkie. W dniu zaginięcia ubrany był w zimową zieloną kurtkę oraz brązowe, wysokie buty.

Wszystkie osoby posiadające informacje proszone są o kontakt osobiście bądź telefonicznie z Wydziałem Kryminalnym Komendy Powiatowej Policji we Wschowie pod nr 65 540 8250 lub 65 540 8211, dzwoniąc na numer alarmowy 997.

REKLAMA

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl


6 SZLICHTYNGOWA

okazje.zw.pl

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Trzy szkoły podstawowe Sołtys Wyszanowa prosi na terenie gminy o nowy przystanek

Sołtys Wyszanowa prosi o rozwiązanie problemu z przystankiem autobusowym w Wyszanowie. Od kilku lat nie spełnia on swoich funkcji, jednak pomimo zapewnień nic się nie zmieniło.

Geometria 3d Hunter

60 PLN Fel-Gum Działkowa 11, Wschowa

Pendrive

od 18 PLN PROTEKST Komputer Głogowska 1, Wschowa

Obrazy na płótnie 98 PLN 110 PLN Algraf Boczna 3, Wschowa

Akcesoria dla Mażoretek

od 5 PLN Sklep muzyczny Andantino ul. Kasztanowa 13, Wschowa

Siekiera fiskars x 17

196 PLN STIHL Przyczyna Dolna 5, Wschowa

27 stycznia podczas sesji Rady Miejskiej w Szlichtyngowej radni przegłosowali projekt uchwały, który dostosowuje sieć szkół na terenie gminy do reformy oświatowej. W jej wyniku w Jędrzychowicach, Starych Drzewcach i Szlichtyngowej powstaną 8-letnie Szkoły Podstawowe, natomiast Gimnazjum w Szlichtyngowej zostaje wygaszone. Zdaniem pani burmistrz Elżbiety Rahnefeld, gmina jest w dobrej sytuacji, ponieważ poza wygaszeniem gimnazjum, żadnych poważnych zmian na terenie gminy nie będzie. Plusem jest fakt, że uczniowie, którzy do tej pory wybierali od czasu do czasu gimnazja w Głogowie lub Wschowie, uczyć się będą na terenie gminy Szlichtyngowa, a że pieniądze wędrują za uczniem, to od tej pory środki pozostaną na miejscu. Zanim jednak doszło do głosowania projektu uchwały, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Błażej Rajman złożył wniosek formalny o przerwę w obradach do 14 lutego. - Od posiedzenia komisji wpłynęło kilka naszych wątpliwości - mówił wiceprzewodniczący między innymi jedna dotyczy propozycji uchwały, która została opublikowana na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jeden z tych punktów przewiduje podłączenie Gimnazjum do Szkoły Podstawowej. Nie zostało to poddane żadnej analizie, która by dała nam odpowiedź na pytanie, czy takie rozwiązanie byłoby korzystne dla nas, czy też niekorzystne. Poza tym Rada Miejska nie miała możliwości rozmowy z dyrektorami szkół, jak również z radą pedagogiczną między innymi Gimnazjum, dlatego uważam, że należałoby takie spotkanie zaplanować. Odroczenie sesji nie wpłynie w żaden sposób na zachowanie terminów. Pani burmistrz na taką propozycję, przypomniała, że uchwała, która została przygotowana przez Urząd spełnia wszystkie wymogi ministerstwa. Sam projekt był dyskutowany z dyrektorami szkół, osiągnięto zgodę i nie ma podstaw do tego, aby przenosić obrady sesji na późniejszy termin. Tym bardziej,

argumentowała burmistrz, że na sesji są wszyscy merytoryczni pracownicy Urzędu oraz pracownicy oświaty i o wszelkich wątpliwościach można rozmawiać podczas sesji. Podobnego zdania był sekretarz gminy Mirosław Strzęciwilk, który z kolei przypominał, że odroczenie sesji może doprowadzić do sytuacji, gdzie gmina nie zachowa odpowiednich terminów. Po tej wymianie zdań, przewodniczący Rady Miejskiej Henryk Baraniak zarządził przerwę, a po niej wypowiedzieli się dyrektorzy szkół, którzy potwierdzili, że projekt uchwały w pełni akceptują i nie ma potrzeby przekładania sesji na inny termin. Dyrektor Daniel Mika zwrócił uwagę na to, że być może pomysł nowego terminu sesji podyktowany jest troską o nauczycieli Gimnazjum, ale zdaniem dyrektora ta sytuacja pozwoli pani dyrektor Gimnazjum starać się o to, aby nauczyciele jej szkoły mieli zapewnioną pracę. - Dzisiaj ta sytuacja, to operacja na żywym organizmie - mówiła Bogumiła Postek dyrektor Gimnazjum im. Noblistów Polskich w Szlichtyngowej - ale co mogę powiedzieć? Ufam i mam nadzieję, że będę mogła walczyć o prace dla nauczycieli Gimnazjum. Właściwie wierzę, że nie będę musiała walczyć, tylko, że dojdziemy do kompromisu i porozumienia z dyrektorami szkół podstawowych. Mamy ustawę i jako dyrektor podporządkowuję się i przyjmuję ustalenia organu prowadzącego. Po tych wypowiedziach wiceprzewodniczący Rady Miejskiej wycofał wniosek formalny o przerwę w obradach. 10 radnych podczas głosowania poparło tę uchwałę, dwóch radnych wstrzymało się od głosu. (rak)

więcej na portalu

www.zw.pl

Zazwyczaj przystanek autobusowy służy podróżnym, którzy w oczekiwaniu na środek lokomocji mogą schronić się przed deszczem, wiatrem czy palącym słońcem. Jednak w Wyszanowie przystanek nie daje schronienia. - Radni poprzedniej kadencji mogą pamiętać, że o przystanku w Wyszanowie mówiłam już kilka lat temu, ale sprawa ta została najwyraźniej zapomniana. Problem z przystankiem w naszej miejscowości jest taki, że jest tak ustawiony, iż w momencie, w którym pada deszcz, zacina stojącym na przystanku osobom w nogi i nie speł-

nia w ogóle swoich funkcji. Oczekujący na autobus ludzie chroniąc się przed deszczem stają na krzesełkach, żeby nie mieć mokrych spodni mówi sołtys Wyszanowa. - Młodzi ludzie korzystający z przystanku dbają o niego, sami nawet kiedyś prosili o farbę, żeby go odmalować. Nie spełnia on jednak podstawowych funkcji stąd moja prośba o nowy przystanek. Władze gminy poprosiły o złożenie tej prośby pisemnie i zapewniono panią sołtys, iż na pewno sprawa ta będzie rozpatrzona.  (olek)

Zmiana pobierania opłat targowych Zmienia się sposób pobierania opłat targowych w Szlichtyngowej. Wraz z nową uchwałą, jaka została podjęta przez radnych na ostatniej sesji Rady Miejskiej, opłatę należy uiszczać w Urzędzie Miasta i Gminy Szlichtyngowa. Zmiana podyktowana jest tym, że w grudniu 2016 roku osoba, która do tej pory pobierała opłaty, zrezygnowała z funkcji inkasenta. Pani burmistrz, argumentując zmianę pobierania opłat, zwróciła uwagę na to, że samo targowisko nie jest zbyt

duże, nie jest też zbyt oddalone od Urzędu. - Opłaty będziemy przyjmować w Urzędzie - mówiła burmistrz - natomiast od czasu do czasu, przeprowadzać będziemy na terenie targowiska kontrole, żeby upewnić się, czy są uiszczane opłaty. Postawiona zostanie również tablica informacyjna, z której każdy dowie się, że opłaty należy dokonywać w Urzędzie. Radni jednogłośnie podjęli uchwałę. (rak)

REKLAMA BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl


POWIAT 7

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

„To wzór dla naszego województwa”.

15-lecie Powiatu Wschowskiego 27 stycznia w budynku Starostwa Powiatowego we Wschowie oraz w auli I Zespołu Szkół im. St. Staszica odbyły się uroczystości, związane z XV rocznicą powstania Powiatu Wschowskiego. Uroczystości rozpoczęły się od odsłonięcia tablicy upamiętniającej pierwszego starostę Marka Kozaczka. W tym roku obchodzimy 15 rocznicę powstania Powiatu Wschowskiego. W związku z tym starostwo powiatowe zorganizowało 27 stycznia uroczystości, które zaczęły się od odsłonięcia tablicy pamiątkowej, uwieczniającej pierwszego starostę Marka Kozaczka. Tablica znajduje się w sali konferencyjnej starostwa powiatowego, gdzie odbywają się posiedzenia Rady Powiatu Wschowskiego. - Wszyscy wiemy kto oddał najwięcej serca i samego siebie dla tego, aby powiat powstał i przez lata funkcjonował z wieloma sukcesami - mówił starosta Marek Boryczką - jest to oczywiście osoba pierwszego starosty, świętej pamięci Marka Kozaczka. Był to człowiek, który oddał wszystko dla samorządu powiatowego, dla którego ten samorząd był pasją, misją, szczęściem i radością. Myślę, że zgodzicie się Państwo ze mną, że jest to odpowiednia osoba, którą dzisiaj możemy uczcić, odsłaniając tablicę, upamiętniającą tę ważną osobę dla wschowskiego powiatu. Na auli I Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica we Wschowie natomiast odbyła się uroczysta akademia

z okazji jubileuszu 15-lecia powstania Powiatu Wschowskiego. Akademia była okazją do podsumowania dotychczasowej pracy samorządu powiatowego. Zgormadzonych gości przywitał starosta powiatu, Marek Boryczka oraz przewodniczący Rady Powiatu Wschowskiego Waldemar Starosta. Podczas powitania starosta podziękował szczególnie, obecnemu na uroczystościach, marszałkowi województwa lubuskiego Stanisławowi Tomczyszynowi za pomoc, którą marszałek okazywał przez całe 15 lat funkcjonowania powiatu. Po powitaniach Marek Boryczka przedstawił w skrócie dokonania powiatu wschowskiego, inwestycje, jakie w ciągu tych kilkunastu lat istnienia powiatu wschowskiego udało się przeprowadzić. Łączna suma inwestycji w środki trwałe przekroczyła przez 15 lat kwotę ponad 50 milionów złotych. Były to inwestycje w szkoły, budowa hali sportowej, powiatowego centrum rehabilitacji, inwestycje drogowe i wiele innych. Co podkreślał starosta ponad 20 milionów złotych udało się pozyskać ze środków zewnętrznych. Po przedstawieniu dokonań powiatu

głos zabrał marszałek Tomczyszyn. - Zawsze przedstawiam państwa współpracę, Wschowy, Szlichtyngowej i Sławy, jako wzorową współpracę samorządów gminnych z powiatem. Okazuje się, że jak powiat składa się z niewielu gmin, to mówiąc kolokwialnie, łatwiej się dogadać i myślę, że to powinien być wzór dla naszego województwa, aby móc dobrze funkcjonować - mówił marszałek. - Mam nadzieję, że dzisiaj słysząc o pomysłach nowej Polski samorządowej, w czasie tej zmiany, „siekiera” nie obetnie powiatów. Swoje życzenia dla władz i mieszkańców powiatu przesłał również wojewoda lubuski, Władysław Dajczak, poseł RP Marek Ast, a także złożyli je między innymi radna sejmiku województwa Małgorzata Gośniowska-Kola, burmistrzowie gmin Sławy, Wschowy i Szlichtyngowej oraz wielu zgromadzonych gości. Akademię występem artystycznym uświetniła młodzież z I Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica. (red.)

wideo na

www.zw.pl


8 FERIE

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

W Sławie przygotowano szereg atrakcji dla dzieci i młodzieży. Zajęcia odbywają się w Domu Kultury w Sławie, Krzepielowie, Śmieszkowie i Ciosańcu, a sposób na dobrą zabawę urozmaicały taneczne zajęcia, warsztaty muzyczne czy też rysunkowe. W tym roku motywem przewodnim sławskich, zimowych ferii jest rzeka Wisła. - Polski Parlament uchwalił, że rok 2017 będzie rokiem Wisły mówi dyrektor Sławskiego Centrum Kultury i Wypoczynku Małgorzata Sobczak - dzieci poznają legendy związane z tą rzeką, wiersze, ale także uczą się tańca. Jeszcze w ubiegłym roku ustaliliśmy z pracownikami SCKiW, że ten temat będziemy chcieli przez cały rok i na różne spowideo na

www.zw.pl

„Wiślanym szlakiem” w Sławie

FERIE W P wideo na

www.zw.pl

Tradycyjnie już w trakcie zimowej przerwy od nauki Biblioteka jest m dni zajęć rozpoczyna się od zapoznania historii pewnej rodziny, któr dziny jakie poznawali najmłodsi to między innymi Wścibionkowie, Z przedstawiciele ludzkich cech i przywar. Każdego dnia dzieci uczyły konywały różne prace manualne, tworzyły już domki na skarby, koci licjanci czy pani z sanepidu ucząc dzie

soby prezentować naszym mieszkańcom. Tego rodzaju zajęcia odbywały się również w Krzepielowie, Ciosańcu i Śmieszkowie. Każdy z kierowni-

ków miejscowych Domów Kultury przygotował własny program zajęć, podporządkowany tej samej tematyce, czyli rzece Wiśle.

wideo na

www.zw.pl

6. Festiw

Tegoroczna edycja festiwalu minęła pod znakiem rozbudowanego pr sali widowiskowej. Po raz pierwszy w klubie Metafora można było sko gronie. Prócz tego organizatorzy przygotowali ciekawe zajęcia dla dzi cyjnym momentem każdego z festiwali jest wręczenie nagród za najle jednym za każdy dzień festiwalu oraz nagrodę publiczności. Nim jedn trum Kultury i Wypoczynku, Piotr Kokorniak. - Wielki ukłon w pana stronę, panie Tomaszu, i życzę z tego miejsca ten festiwal trwał wiele, wiele dekad. Gratuluję panu i pana współpra nikom, z którymi myślę ma pan przyjemność organizować ten dosk profesjonalny i na najwyższym poziomie festiwal – mówił Piotr Koko – Myślę również, że śmiało możemy powiedzieć, że Festiwal Podróż 100droga stał się produktem regionalnym naszego miasta. Wyniki w imieniu jury ogłosił Krzysztof Tarka, który barwnie przed każdego z laureatów. Statuetki otrzymali Łukasz Supergan za „Wysp wiołów”; Bartosz Malinowski oraz Asia Lipowczan za „Wielki Szlak Him ski”; Jakub Rybicki za „Greenland Ice Trip”; Z pokazów które odbyły czwartek wyróżnieni zostali: Kuba Krauze, Leszek Pawlik, Krzysztof Tom za „Nordkapp 2016 - Rowerowy Zew Północy”. Nagrodę publiczności mał Tomasz Korgol za prezentację „Autostopem do Chin”


FERIE 9

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

POWIECIE Ferie we wschowskiej Bibliotece

miejscem, w którym dzieci mogą spędzić czas. W tym roku każdy z re w swojej książce „Humorki” opisała Agnieszka Zimnowodzka. RoZdziwionkowie i Dąsacze, czyli przejaskrawieni w książce „Humorki” y się jak sobie radzić z napadami konkretnego humoru, a także wyie pudełeczka czy lodowe rożki. Prócz tego Bibliotekę odwiedzili poeci jak bezpiecznie spędzać wolny czas.

wal Podróżników 100droga

rogramu, przez co spotkania z podróżnikami odbywały się nie tylko na orzystać z okazji by spotkać się z prelegentami w bardziej kameralnym ieci, kulinarne pokazy czy projekcje filmów dokumentalnych. Kulminalepsze, najciekawsze prezentację. W tym roku wręczono 5 Kazików, po nak nagrody powędrowały do podróżników głos zabrał dyrektor Cen-

a, żeby acowkonały, orniak. żników

Muzealne Zoo

Trzy dni zajęć pod hasłem: Muzealne Zoo przygotowali dla dzieci na czas ferii zimowych pracownicy Muzeum Ziemi Wschowskiej. Z kamerą i aparatem podglądaliśmy gdzie w muzeum możemy odnaleźć zwierzęta. Program dla młodzieży w czasie przerwy czy to zimowej, czy letniej to już stała propozycja Muzeum Ziemi Wschowskiej, które pokazuje, że przestrzeń muzealna wcale nie musi kojarzyć się tylko z wystawami. Tym razem w trakcie trzydniowych zajęć młodzież wpadła na trop zwierząt, które odnaleźć można w siedzibie MZW. Niektórzy wypatrzyli ich wiele, ponad sto. - Każdego dnia wraz z dziećmi podejmujemy inne działania, ale wszystkie wpisują się w hasło poszukiwania zwierząt, ukrytych w muzealnych ekspozycjach. Właśnie przed chwilą zakończyliśmy eksploracje wystaw stałych, gdzie niektóre dzieci znalazły nawet 140 okazów zwierząt - mówiła Magdalena Birut, specjalista ds. edukacji Muzeum Ziemi Wschowskiej. - Angażujemy się w zadania plastyczne, różnego rodzaju zadania i zabawy, które dotyczą symboliki zwierząt czy relacji człowiek-zwierzęta. Pokazujemy także dzieciom jak ten świat zwierząt był wyrażany na przykład w starych podręcznikach.  W zajęciach każdego dnia uczestniczy 25 dzieci, które chętnie poznają muzealny świat i są zadowolone z czasu spędzonego w muzeum, tym bardziej, że niektóre z nich już nie pierwszy raz korzystają z przygotowanych zajęć.  - Bardzo nam się podoba, każdego dnia przygotowane są dla nas różne zabawy. Niestety jutro jest już ostatni dzień i trochę szkoda, ponieważ bardzo miło spędzamy czas na tych zajęciach - opowiada Liwia. - Jestem już drugi raz tutaj na zajęciach, bo brałam w nich udział również w wakacje. - Ja jestem pierwszy raz, ale bardzo mi się podoba i myślę, że jeszcze będę wracać do muzeum na zajęcia- dodaje Maja.

dstawił pę Żymalajsię w mczyk otrzywideo na

www.zw.pl


10

REKLAMA

czytaj nas również w internecie www.zw.pl


czytaj nas również w internecie www.zw.pl

PRZETARGI/REKLAMA 11

Starostwo Powiatowe we Wschowie, 67-400 Wschowa, ul. Plac Kosynierów 1C, tel. (65) 540 48 00 65

więcej informacji: www.bip.wrota.lubuskie.pl/spwschowa

II przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości niezabudowanej Powiatu Wschowskiego, położonej, przy ulicy Tylnej w jednostce ewidencyjnej Wschowa – miasto. Data przetargu: 2017-0223 10:00:00. Miejsce: Starostwo Powiatowe we Wschowie, Plac Kosynierów 1C, sala 206. Księga wieczysta: ZG1W/00016235/3. Cena wywoławcza: 73 180,00 zł brutto (słownie: siedemdziesiąt trzy tysiące sto osiemdziesiąt złotych 00/100 brutto). Wadium: 740,00 zł. Opis nieruchomości: 1. Nieruchomość nie-

zabudowana stanowiąca własność Powiatu Wschowskiego, położona w jednostce ewidencyjnej Wschowa – miasto, oznaczona w ewidencji gruntów i budynków numerem działki 861/5 o powierzchni 0,0805 ha, dla której Sąd Rejonowy we Wschowie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą ZG1W/00016235/3. 2. Nieruchomość znajduje się we wschodniej części miasta, posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej, kształt działki jest regularny. Powierzchnię działki porastają chwasty. Odle-

głość od centrum miasta wynosi około 1000 m. Otoczenie stanowią tereny zabudowy mieszkaniowej i usługowej. Rejon lokalizacji nieruchomości wyposażony jest w sieć wodną, kanalizacyjną, energetyczną, gazową i telefoniczną. Nieruchomość posiada ogrodzenie od strony północnej, południowej, wschodniej i zachodniej. W ewidencji gruntów i budynków oznaczona jest użytkiem Bp – zurbanizowane tereny niezabudowane. 3. Zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego

uchwalonym Uchwałą Nr XVI/165/16 Rady Miejskiej we Wschowie z dnia 31 marca 2016 r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Wschowa i terenów funkcjonalnie z nim związanych – część zachodnia, działka znajduje się w terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej lub zabudowy usługowej lub zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami, oznaczonym symbolem 53MN/U. 4. Dział III i IV księgi wieczystej ZG1W/00016235/3 wolny od wpisów. Nieru-

chomość nie jest obciążona ograniczonymi prawami rzeczowymi. Nieruchomość nie jest obciążona zobowiązaniami, o których mowa w § 13 pkt 4 oraz § 10 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 września 2004 r. w sprawie sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 1490). 5. Termin złożenia wniosku przez osoby, którym przysługiwało pierwszeństwo nabycia nieruchomości upłynął 20 listopada 2016 r.

I przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości niezabudowanych Skarbu Państwa, położonych w obrębie Łupice jednostki ewidencyjnej Sława – obszar wiejski. Data przetargu: 2017-02-28 09:00:00. Miejsce: Starostwo Powiatowe we Wschowie, Plac Kosynierów 1C, sala 206. Księga wieczysta: KW ZG1W/00021981/5 dla działek o numerach: 228/3, 228/6, 228/8, 228/9. KW ZG1W/00023897/3 dla działki o numerze 228/1 (droga) w udziale do 1/5. Cena wywoławcza: Cena wywoławcza wynosi 33 400,00 zł brutto (słownie: trzydzieści trzy tysiące czterysta złotych 00/100) dla działek o numerach

228/3 i 228/1 (droga) w udziale do 1/5. Cena wywoławcza wynosi 25 300,00 zł brutto (słownie: dwadzieścia pięć tysięcy trzysta złotych 00/100) dla działki o numerze 228/6. Cena wywoławcza wynosi 16 000,00 zł brutto (słownie: szesnaście tysięcy złotych 00/100) dla działki o numerze 228/8.  Cena wywoławcza wynosi 16 000,00 zł brutto (słownie: szesnaście tysięcy złotych 00/100) dla działki o numerze 228/9. Wadium: Wadium wynosi 3 340 zł dla działek o numerach 228/3 i 228/1 (droga) w udziale do 1/5. Wadium wynosi 2 530 zł dla działki o numerze 228/6.  Wadium wynosi 1 600 zł dla działki o numerze 228/8.  Wadium

wynosi 1 600 zł dla działki o numerze 228/9. Działka numer 228/3 jest niezabudowana. Teren działki jest płaski, kształt regularny. Na działce znajduje się kępa drzew (sosna samosiejka). Drzewa nie posiadają wartości użytkowej. Otoczenie stanowią tereny zabudowy mieszkaniowej, tereny upraw polowych oraz las. Brak przyłączy do sieci infrastruktury technicznej. Do działki brak bezpośredniego dostępu z drogi publicznej, dojazd będzie realizowany poprzez nabycie udziałów w działce numer 228/1 stanowiącej drogę o nawierzchni gruntowej. Działka o numerze ewidencyjnym 228/6 o powierzchni 0,1078 ha, położona w obrębie

Łupice jednostki ewidencyjnej Sława – obszar wiejski, stanowi własność Skarbu Państwa, dla której Sąd Rejonowy we Wschowie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą ZG1W/00021981/5. Dział III i IV księgi wieczystej wolny od wpisów. Działka niezabudowana i nieogrodzona. Teren działki jest płaski, kształt regularny. Na powierzchni działki rosną pojedyncze drzewa i krzewy o charakterze samosiejek. Otoczenie stanowią tereny lasu, tereny upraw polowych i tereny zabudowy zagrodowej. Brak przyłączy do sieci infrastruktury technicznej. Brak przyłączy do sieci infrastruktury technicznej. Działka po-

siada dostęp do drogi publicznej. 3. Działka o numerze ewidencyjnym 228/8 o powierzchni 0,1083 ha, położona w obrębie Łupice jednostki ewidencyjnej Sława – obszar wiejski. Teren działki jest płaski, kształt regularny. Na powierzchni działki rosną pojedyncze drzewa i krzewy o charakterze samosiejek. Otoczenie stanowią tereny lasu, tereny upraw polowych i tereny zabudowy zagrodowej. Brak przyłączy do sieci infrastruktury technicznej. Działka posiada dostęp do drogi publicznej.

II przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości niezabudowanej Powiatu Wschowskiego, położonej, przy ulicy Wolsztyńskiej w jednostce ewidencyjnej Wschowa – miasto. Data przetargu: 2017-03-07 09:00:00. Miejsce: siedziba Starostwa Powiatowego we Wschowie, Plac Kosynierów 1c w sali 206. Księga wieczysta: ZG1W/00016080/1 Cena wywoławcza 75 340,00 zł brutto (słownie: siedemdziesiąt pięć tysięcy trzysta

czterdzieści złotych 00/100 groszy brutto). Wadium: 7 534,00 zł. Wschowa – działka numer 442/28 o powierzchni 0,1077 ha oraz działka 442/34 o powierzchni 0,0051 ha, numer KW: ZG1W/00016080/1. Dział III i IV nie zawierają wpisów ograniczeń w użytkowaniu i obciążeń. Nieruchomość nie jest obciążona zobowiązaniami, o których mowa w § 13 pkt 4 oraz § 10 ust. 1 pkt 4 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 września 2004

r. w sprawie sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 1490). Nieruchomość niezabudowana, kształt regularny, teren płaski. Odległość do centrum miasta wynosi około 1000 m. Otoczenie stanowią tereny usługowe, produkcyjne i upraw polowych. Do działek brak jest przyłączy sieci technicznych. Nieruchomość posiada ogrodzenie wykonane z prefabrykowanych elementów żelbetowych od

strony zachodniej, północnej oraz wschodniej. Na działce 442/28 znajdują się dwie latarnie elektryczne na słupach metalowych w złym stanie technicznym. Droga dojazdowa (gminna, działka 446) posiada nawierzchnię z tłucznia, aktualnie na skutek braku bieżącego utrzymania silnie pozarastana przez roślinność trawiastą. Zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym Uchwałą Nr IX/76/15 Rady Miejskiej we Wschowie z

dnia 25 czerwca 2015r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Wschowa i terenów funkcjonalnie z nim związanych – część północna, działki: 442/28, 442/34 znajdują się w terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej lub zabudowy usługowej lub zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami, oznaczonym symbolem 52 MN/U.

Przetarg ustny nieograniczony. Dotyczy: Najem lokalu użytkowego o pow. 13,35 m2, położonego w Sławie, przy ul. Ogrodowej. Data przetargu: 201703-16 10:00:00. Miejsce: Starostwo Powiatowe we Wschowie, Plac Kosynierów 1C, 67-400 Wschowa. Księga wieczysta: ZG1W/00013381/0. Cena wywoławcza: 9,84 zł brutto za 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu. Wadium:

150,00 zł. Lokal użytkowy o powierzchni 13,35 m2 składa się z jednego pomieszczenia znajdującego się na pierwszym piętrze budynku położonego w Sławie, przy ulicy Ogrodowej 1, na działce oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków numerem 210/3 o powierzchni 0,3028 ha, dla której Sąd Rejonowy we Wschowie IV Wydział Ksiąg Wie-

czystych prowadzi księgę wieczystą ZG1W/00013381/0. W pozostałej części budynku znajdują się m.in. gabinety medyczne, Powiatowy Urząd Pracy, Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna. 3. Lokal przeznaczony jest na działalność administracyjno-biurową, medyczną. Cena wywoławcza 1. Cena wywoławcza wynosi 9,84 zł brutto za 1 m2 powierzchni użytkowej lokalu. Po-

stąpienie wynosi 1% ceny wywoławczej z zaokrągleniem w górę tj.: 0,10 zł brutto za m2. 2. Dodatkowo do czynszu nalicza się opłaty ryczałtowe związane z eksploatacją przedmiotu najmu (dostarczenie wody, odbiór ścieków, wywóz nieczystości stałych, dostarczenie energii cieplnej i elektrycznej, koszty utrzymania). Termin wnoszenia opłat czynszowych – do 10 dnia każdego

miesiąca, na podstawie wystawionej faktury VAT (miesięczny). 3. Najemca opłaca ponadto koszty ubezpieczenia i podatek od nieruchomości. Termin i miejsce przeprowadzenia przetargu: Przetarg odbędzie się w dniu 16 marca 2017 r. o godz. 1000 w siedzibie Starostwa Powiatowego we Wschowie, Plac Kosynierów 1C w sali 206. Warunki uczestnictwa w przetargu:

III przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż nieruchomości niezabudowanej Skarbu Państwa, położonej w obrębie Szreniawa jednostki ewidencyjnej Sława – obszar wiejski. Data przetargu: 2017-03-16 12:00:00 Miejsce: siedziba Starostwa Powiatowego we Wschowie, Plac Kosynierów 1c, pokój 206. Księga wieczysta: ZG1W/00022851/2 Cena wywoławcza: 16 000 zł brutto (słownie: szesnaście tysięcy złotych 00/100 groszy brutto). Wadium: 1 600,00 zł.

Nieruchomość gruntowa stanowiąca własność Skarbu Państwa, położona w obrębie Szreniawa jednostki ewidencyjnej Sława - obszar wiejski, oznaczona w ewidencji gruntów i budynków numerem działki 114 o pow. 0,0938 ha, dla której Sąd Rejonowy we Wschowie IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę numer ZG1W/00022851/2. 2. Działka niezabudowana, kształt regularny, podniesienie terenu w kierunku wschodnim od frontu działki. Położenie w centralnej części wsi, przy drodze o na-

wierzchni utwardzonej z chodnikami. Otoczenie stanowią tereny upraw polowych i zabudowy zagrodowej. W rejonie położenia działki znajdują się sieci energetyczna i wodociągowa. W części wschodniej nieruchomości znajduje się piaszczysty pagórek. Działkę porastają drzewa akacji o charakterze samosiejek i trzy drzewa owocowe. Od frontu, działka ogrodzona jest siatką handlową rozpiętą pomiędzy słupkami metalowy zakotwionymi w gruncie. Oznaczenie w ewidencji gruntów i budynków Lz-RV-

grunty zadrzewione i zakrzewione. 3. Zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym Uchwałą Rady Miejskiej w Sławie Nr LV/371/10 z dnia 28 października 2010 roku, działka 114 ujęta jest na cele RM/7 z przeznaczeniem podstawowym - tereny zabudowy zagrodowej z dopuszczeniem zabudowy mieszkaniowej. 4. Dział III i IV księgi wieczystej ZG1W/00022851/2 wolny od wpisów. Nieruchomość nie jest obciążona zobowiązaniami, o których mowa w

§ 13 pkt 4 oraz § 10 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 września 2004 r. w sprawie sposobu i trybu przeprowadzania przetargów oraz rokowań na zbycie nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 1490). 5. Termin złożenia wniosku przez osoby, którym przysługiwało pierwszeństwo nabycia nieruchomości upłynął 20.10.2016 r.

REKLAMA

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl


12

WYWIAD

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Nie chciałbym mieć łatki profesjonalisty

Aleksander Ziemek: Jak to się stało, że skontaktowała się z Tobą Ewelina Lisowska i zrobiłeś jej zdjęcie na okładkę płyty? Bartosz Jasik: Od 2012 roku prowadzę fanklub Eweliny, także nie była to dla mnie obca osoba. Kontaktujemy się ze sobą od paru lat. Pewnego razu stwierdziliśmy, że wspólna sesja to całkiem dobry pomysł. Ewelina wiedziała, że zajmuję się fotografią, moje portfolio przypadło jej do gustu więc dała mi spory kredyt zaufania. A wiedziałeś, że będą to zdjęcia na okładkę? Nie. Dopiero w trakcie spotkania wyszło, że Ewelina nagrywa singla i potrzebuje do niego okładki. Widząc efekt naszej pracy stwierdziła, że te zdjęcia oddają klimat singla i śmiało mogą go promować. Rozumiem, że skoro masz taki kontakt z Eweliną Lisowską, to prowadzony przez Ciebie fanklub jest ogólnopolski? Tak, to jest oficjalny, ogólnopolski fanklub. Teraz już nie zajmuje się nim, tak jak kiedyś, ale nadal działa i ma się dobrze. Ewelina-Lisowska. com to w zasadzie jedyne stałe źródło informacji o artystce oprócz profili w mediach społecznościowych prowadzonych przez samą artystkę. To była i wciąż jest wspaniała przygoda. Wiele koncertów, plany teledysków, możliwość wejścia za kulisy takich imprez jak ESKA Music Awards - to efekt i niesamowita część mojej ciężkiej pracy i dobrego kontaktu z Eweliną oraz managementem. Sam z siebie założyłeś ten fanklub? Tak. Jak byłem dzieciakiem i nie miałem znajomych, to moim znajomym był internet. Fankluby były częścią mojego życia, także jak zobaczyłem Ewelinę w X-Factorze to stwierdziłem „Wow! To jest osoba, która na ten fanklub zasługuje”. Czułem, że zrobi karierę, że bardzo się wyróżnia na tle polskich artystów i na pewno o niej głos po programie nie zaginie. Tak też się stało. Co do założenia strony - sam na ten pomysł wpadłem, aczkolwiek niemal od razu zaangażowałem w to mojego znajomego, którego swoją drogą poznałem przez internet i otworzyliśmy wspomniany fanklub. Jak wiele osób liczy fanklub? Aktualnie w fanklubie jest parę tysięcy osób. Organizacją akcji koncertowych, głosowaniami, przesyłaniem informacji etc. zajmuje się obecnie 5 osób.

Wracając do fotografii, od kiedy robisz zdjęcia? Zacząłem też mniej więcej w tym okresie, w którym założyłem fanklub. Początek gimnazjum to był taki okres, gdzie próbowałem wielu rzeczy, a te dwie zostały ze mną do tej pory. Początkiem pasji do fotografii były dwudniowe warsztaty, które prowadziły Karolina Kajca i Gorzelańczyk. Tam poznałem podstawy fotografii i stwierdziłem, że jest to coś co chętnie bym kontynuował. Często bierzesz do ręki aparat i robisz zdjęcia? Zabierasz go wszędzie ze sobą? Nie. Od początku zajmuję się szeroko rozumianą fotografią mody czy portretami. Początkowo brałem przed obiektyw znajomych, dokładniej znajome ze szkoły czy Szlichtyngowej i to wyglądało w dość prosty sposób typu „Ej! Jesteś ładna, chodź na zdjęcia”. One były chętne, ja byłem chętny. Robiliśmy jakieś „stylizacje”, wybieraliśmy miejsca blisko domu, żeby nie było problemów z dojazdem i tak powstawały pierwsze sesje. Dlatego nie biorę ze sobą aparatu wszędzie, na co dzień telefon z funkcją robienia zdjęć w zupełności mi wystarcza. Lustrzankę wyciągam przy poważnych okazjach. Czyli zajmujesz się fotografowaniem ludzi? Tak, głównie ludzi. Od samego początku, aż po dzień dzisiejszy. Podziwiam tych, którzy fotografują krajobrazy, naturę, sportowców. Robi to na mnie ogromne wrażenie, ale nie czułbym się w tym komfortowo, nie dałoby mi to poczucia samorealizacji. Każdemu można zrobić ładne zdjęcie? Oczywiście. To jest kwestia świateł, retuszu. Jakby nie patrzeć każde zdjęcie podlega sporej przeróbce, także nawet ja potrafię wyjść ładnie na zdjęciu.  A dużo retuszu stosuje się w zdjęciach modeli? Różnie. Zależy od twarzy, to oczywiste, że nie wszyscy mają piękną cerę, nie wszyscy mają idealnie symetryczną twarz. Staram się aby moje zdjęcia były jak najbardziej naturalne i to jest też główne założenie retuszu. Zdjęcie nie może wyglądać na przerysowane.  Czy nie uważasz, że przez retusz w zdjęciach stwarza się zbyt idealnych ludzi i kult piękna, którego nie

idzie osiągnąć bez retuszu? Moim zdaniem XXI wiek to jest dziwny czas. Bardzo podążamy za kanonem piękna, za tym aby być tak doskonałym jak aktorka z pierwszych stron gazet czy model reklamujący bieliznę Calvina Kleina. W zdjęciach naprawdę dużo zależy od światła czy perspektywy. W dobie Instagrama, Facebooka czy Photoshopa, który nota bene już nie jest narzędziem jedynie dla profesjonalistów, bardzo łatwo się w tym wszystkim zatracić. Zatracić samego siebie. Czego szukasz w ludziach, którym robisz zdjęcia? Aktualnie kiedy moje zdjęcia trafiają w różne miejsca i coraz bardziej jestem nastawiony na świat high-fashion poszukuję osób z nienaganną sylwetką, ciekawą twarzą, które spełniają moje poczucie estetyki. Często jest tak, że takie osoby spotykam na ulicy, w szkole czy przeglądając tego nieszczęsnego Instagrama. Zagaduję je lub piszę wiadomość, jeśli się zgadzają to ustalamy szczegóły sesji. W ubiegłym roku prócz okładki płyty Eweliny Lisowskiej udało ci się „wypromować” uczestniczkę Top Model, co to za historia?  Wygrałem konkurs, w którym nagrodą były dwudniowe kursy w Warszawie. Całe warsztaty polegały na robieniu zdjęć studyjnych, czarnoskórej modelce. Bardzo ciekawe doświadczenie, poza tym była to moja pierwsza samodzielna podróż do stolicy. Tą czarnoskórą modelką okazała się uczestniczka Top Model o czym żaden z uczestników, a nawet sam organizator tych zajęć nie miał pojęcia. Zdziwiłem się więc, gdy usiadłem sobie w fotelu dwa dni później, a w telewizji widzę Victorię. Bardzo się cieszyłem, zważywszy na fakt, że to wszystko idealnie zbiegło się w czasie. Los na loterii, darmowa promocja mojej osoby i moich zdjęć. Zarzekasz się, że fotografowaniem zajmujesz się na razie amatorsko, lecz zdarza ci się pracować już w zawodzie. Na czym polegała twoja praca? W tamtym roku zostałem scoutem agencji modeli AS Management, która działa w Warszawie i Krakowie. Pod opieką agencji są nazwiska, które obstawiają fashion weeki w Nowym Jorku, Paryżu, Mediolanie czy okładki branżowych pism. Obecnie robię charytatywnie zdjęcia nowym podopiecznym AS. Jestem z tej współpracy ogromnie dumny, bo AS to spora marka, traktuję więc ten

Bartek Jasik, młody chłopak ze Szlichtyngowej, który coraz śmielej poczyna sobie w świecie fotografii, pomimo, że mówi iż jest amatorem. Jak to się stało, że współpracował z Eweliną Lisowską, jakie ma plany – o to wszystko pytał Aleksander Ziemek. wolontariat jako niesamowitą szansę rozwoju. Jesteś scoutem, czyli wyszukujesz osoby, które mogą zostać modelami? Chwilowo zrezygnowałem z pełnienia tej funkcji, ponieważ zbliża się czas matury. Natomiast wciąż robię zdjęcia dla wspomnianych debiutantów, których regularnie mi agencja podsyła. Na pewno będę starał się kontynuować scouting po maturze i po zasłużonych wakacjach. W takim razie wiesz już co chcesz robić po maturze? Idę na studia, na fotografię. Stwierdziłem, że jest to jedyne w czym jestem naprawdę dobry, ewentualnie mógłbym spróbować swoich sił na filologii polskiej czy angielskiej. Chcę jednak spróbować swoich sił w tym co kocham robić. Takie szanse zdarzają się przecież raz w życiu. Jeśli nie postawię wszystkiego na jedną kartę, nigdy nie dowiem się czy to czym zajmuje się przez parę lat jest na odpowiednim poziomie i czy jestem w stanie utrzymać samego siebie oraz w przyszłości swoją rodzinę dzięki swojej pasji. Potrzebujesz już specjalistycznego sprzętu? Nie. Nadal bazuję na lustrzance, która aktualnie kosztuje ok. 1000 zł, do tego posiadam dwa obiektywy, lampę… wychodzę z założenia, że póki nie jestem profesjonalistą, to nie potrzebuję specjalnego sprzętu. Wiadomo, że coraz częściej dostrzegam różnice w zdjęciach człowieka, który ma aparat za kilkanaście tysięcy a moimi zdjęciami, ale nie uważam, że jest to rzecz niezbędna. Wychodzę z założenia, że bardziej obronię się tym co sobą prezentuję niż tym jak prezentuje się mój aparat.  Przeglądając twoje zdjęcia zauważyłem, że dominują te robione w plenerze, praca na świeżym powietrzu bardziej ci odpowiada? Zdecydowanie tak. W studiu jestem jeszcze większym laikiem niż w plenerze. Dlatego też chcę iść na studia, nauczyć się jeszcze wielu rzeczy, których wiem, że nie potrafię zrobić lub

nawet nie mam jeszcze o nich pojęcia. Masz w takim razie jakieś ulubione miejsca do robienia zdjęć w okolicach Szlichtyngowej czy Głogowa? Za każdym razem to jest zupełnie inne miejsce, inny pomysł i szukam czegoś nowego. Odwiedziłem już wiele stron internetowych o opuszczonych budynkach, czasem spędzam nawet kilka godzin żeby znaleźć ciekawe miejsce. Do każdej sesji podchodzę jak do nowego projektu, wtedy zaczynam wszystko od zera i tworzę cały konspekt tego jak ma wyglądać osoba, której robię zdjęcie, gdzie to ma być, w jakich kolorach. Warto też wspomnieć, że początkowo nad sesją pracowały dwie osoby - ja oraz model. Przy ostatnim projekcie zaangażowałem do pracy aż siedem osób. Niesamowite uczucie, kiedy wszystko co robię rośnie na moich oczach. A możesz szczególnie polecić jakieś miejsce? Często robię zdjęcia w opuszczonym dworcu PKP w Głogowie, który mimo swojej starości i upadłości jest świetnym miejscem i zdjęcia wychodzą tam niesamowite. W zasadzie za każdym razem jak tam jestem, chociaż jedno zdjęcie czy telefonem, czy aparatem ląduje w pamięci urządzenia. Wydaje mi się, że nie doceniamy tego co mamy. Myślę, że w naszej okolicy jest sporo miejsc niewykorzystanych, które są opuszczone i zdewastowane, a można by zrobić z nich coś fajnego. Widzisz siebie po studiach wracającego do Szlichtyngowej? Nie wiem, ciężko powiedzieć. Nie widzę, żeby Szlichtyngowa stwarzała specjalne warunki dla mnie i dlatego co chcę robić. Ale możliwe, że tu wrócę, ciężko mi powiedzieć co będę robił za 5-10 lat. Na razie nastawiam się na realizację marzeń i podbicie świata mody, ale może wrócę tu z podkulonym ogonem i będę pracował gdzieś tutaj.  wideo na

www.zw.pl


czytaj nas również w internecie www.zw.pl

MUZEUM /REKLAMA 13

NOTATNIK MUZEALNY

Pocztówka z I Wojny Światowej Ciekawa kartka pocztowa pochodząca z czasów I wojny światowej znajduje się w zbiorach Muzeum Ziemi Wschowskiej. Na awersie tej wysłanej ze Wschowy pocztówki znajduje się zdjęcie Łabędziego Stawku (niem. Schwanenteich). Na rewersie zapisano zaś, adresowane do mieszkającego w Herne Antoniego Michalskiego, następujące słowa: „Kochany Antosiu! Kartę odebrałam zakturum serdecznie dzinkujem. Adresem Walusia jest jak piszem. Musketier Walentin Kurkiewicz [adres jednostki wojskowej] Anizy le Chateau. Pozdrawiam do miłego zobaczenia. St. K.”. Być może Antoni Michalski, podobnie jak wielu Polaków na przeło-

mie XIX i XX w. znalazł zatrudnienie w kopalniach Zagłębia Ruhry. Niewykluczone, że pochodził ze Wschowy, gdzie w początkach XX w. zamieszkiwała rodzina Michalskich. Z kolei muszkieter Walenty Kurkiewicz, o którego adres najwyraźniej prosił Antoni w poprzedniej korespondencji, przebywał w tym czasie w armii niemieckiej na froncie zachodnim w Anizy-Le-Chateau we Francji. Nadawczyni listu podpisała się tylko

inicjałami, więc nie ma możliwości stwierdzić, kim dokładnie była. Znane są trzy wschowianki z tamtego czasu, których inicjały były zbieżne: doktorowa Stanisława Kowalewicz, Stanisława Kurpisz i Stefania Kurpisz. Wszystkie wspomniane panie mieszkały przy ówczesnej ulicy Szerokiej (niem. Breitestrasse), czyli dzisiejszej ulicy Niepodległości.

www.muzeum.wschowa.pl

Dodaj ogłoszenie

OGŁOSZENIA DROBNE

W zamieszczonym kuponie należy czytelnie wypełnić treść ogłoszenia i zanieść do naszego biura.

więcej na portalu www.zw.pl

Treść ogłoszenia ( wypełniać czytelnie ) NIERUCHOMOŚCI Sprzedam mieszkanie 63 m2, 3 pokoje, kuchnia, łazienka, duży balkon. I piętro, bardzo dobra lokalizacja, tel. 669 546 227 Sprzedam działkę Ogrodowa 3a, kier. Wolsztyn tel. 605 720 687 Sprzedam mieszkanie 59 m2, 3 pokoje, kuchnia, łazienka, wc, piwnica, Wschowa ul. 31 stycznia 5, tel. 510 241 011 Sprzedam mieszkanie 46,71 m2 Kandlewo (ok. 8 km od Wschowy). Parter - 2 pokoje, kuchnia, łazienka, przedpokój, wiatrołap. W budynku trzy rodzinnym z udziałem w gruncie wokół budynku. Więcej informacji udzielam telefonicznie - tel. 655406276.

SPRZEDAM Sprzedam tapczan rozkładany z boczkami na oparcie – miejsce na pościel kolor ciemny bordo – 2 fotele wygodne z oparciami bocznymi w tym samym kolorze, stan dobry, kanapa 150 zł. Fotele po 100 zł, tel. 535 584 047 Sprzedam monety 2-złotowe, okolicznościowe z lat 2004 – 2014 3zł/szt tel. 783 742 841 Sprzedam fotel do spania 1-osobowy, rozkładany z pojemnikiem na pościel, kolor grafit, cena 300 zł, tel. 601 055 383 Pilnie sprzedam łóżko, 90 x 200 w bardzo dobrym stanie – cena 200 zł tel. 696 559 081 Mam na sprzedaż huśtawkę dla dziecka. Cena 25zł tel. 605 514 729

Sprzedam proso z tegorocznych, własnych zbiorów. Idealna karma dla wszelkiego ptactwa, a w szczególności papug, kanarków i gołębi. Cena: 1zł/kg Odbiór osobisty na terenie Wschowy po wcześniejszym kontakcie telefonicznym. Proszę dzwonić po godz. 15 tel. 887 230 270

PRACA Zatrudnimy na staż (6 miesięcy), z możliwością umowy na stałe po tym okresie, w sklepie-hurtowni instalacyjnej (wod-kan,, gaz, c.o.). Mile widziane znajomość branży. Tylko mężczyźni. Tel. 726 492 802 Zatrudnię mechanika we Wschowie. Tel. 601678377 Praca w lesie od zaraz tel. 602763912

Wypełnij i zanieś do redakcji zw.pl!

........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... ........................................................................................... Redakcja zw.pl: Wschowa, ul. Głogowska 1 Ogłoszenia drobne na portalu i gazecie są bezpłatne! Zapraszamy do zamieszczania ogłoszeń na portalu zw.pl


14

WYWIAD

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Mamy do czynienia z kryzysem

władzy wykonawczej

Z radnym Krzysztofem Grabką, byłym burmistrzem Wschowy o rozwiązaniach oświatowych na terenie gminy rozmawia Rafał Klan Rafał Klan: Kto reprezentował Radę Miejską i Urząd w spotkaniu z Lubuskim Kuratorem Oświaty? Krzysztof Grabka: Pojechało pięcioro osób: wiceburmistrz Miłosz Czopek, przewodnicząca klubu radnych Nasza Wschowa Nasz Samorząd Emanuela Stanek-Juśkiewicz, przewodnicząca Rady Miejskiej Hanna KnaflewskaWalkowiak, przewodnicząca klubu radnych Stowarzyszenie Inicjatywa Samorządowa Agnieszka Nachaj oraz ja. Koledzy radni z klubu „Zwyczajni Razem oraz radni Piotr Buczek i Krzysztof Owoc nie mogli pojechać do Gorzowa i poprosili abym ich reprezentował. Czy pani Kurator odniosła się do pomysłu Urzędu o powstaniu filii szkół miejskich w miejscowościach wiejskich? Po spotkaniu z ekspertem od oświaty, panem Dominikiem Linowskim, mieliśmy wątpliwości co do tego, czy powstanie filii musi poprzedzić likwidacja szkoły. I od tego wątku zaczęliśmy rozmowę. Przypomnę, że pan Linowski przekonywał radnych o tym, że nie ma czegoś takiego jak likwidacja, jest natomiast przekształcenie szkoły w filię i że w tym przypadku pani kurator nie może zakwestionować takiej decyzji. Pani kurator potwierdziła zdanie eksperta? Nie. Zdecydowanie i jednoznacznie pani kurator potwierdziła to, co w zasadzie można wyczytać z przepisów. Mianowicie nie można utworzyć na wsi filii szkoły miejskiej bez wcześniejszej likwidacji szkoły wiejskiej. To w ogóle nie budzi wątpliwości. Najpierw trzeba zlikwidować szkołę wiejską, a dopiero potem utworzyć w to miejsce filię szkoły miejskiej. Pani kurator przypomniała również, że likwidacja szkoły musi uzyskać zgodę kuratora oświaty, a jeżeli nie ma pozytywnej opinii kuratora, to po prostu szkoły nie można zlikwidować.  Ważne jednak czy pani kurator zgodziłaby się na likwidację tych szkół i utworzenie w tym miejscu filii. I o to też zapytaliśmy. Pani kurator przypomniała, że już rok temu spotkała się z panią burmistrz Wschowy i na pytanie, czy zgodzi się na likwidację szkół wiejskich odpowiedziała, że takiej zgody nie wyrazi, ponieważ polityka rządu w zakresie oświaty mówi o szkole blisko ucznia i wspieraniu małych placówek. Po raz drugi - mówiła kurator - doszło do spotkania z

panią burmistrz w tym roku przy okazji wprowadzania reformy oświatowej, ponownie pani burmistrz przedstawiła plan likwidacji szkół wiejskich i powstania filii i tym razem również pani burmistrz dowiedziała się, że kurator nie poprze tego rozwiązania. W związku z tym stanowisko pani kurator jest w tej sprawie jednoznacznie i niezmienne. Pani kurator nie brała pod uwagę wątpliwości związanych z tym, że nie wszystkie szkoły wiejskie są przygotowane na prowadzenie 8-letnich placówek? Podczas tego spotkania zgłoszona została wątpliwość, co w sytuacji, gdy szkoła wiejska będzie miała problemy lokalowe. Pani kurator stwierdziła, że dobrze zna wschowskie szkoły, ponieważ nie tak dawno wraz z panią burmistrz zwiedziła wszystkie szkoły na terenie gminy. Zapamiętała, że najlepsze warunki panują w budynku Gimnazjum nr 2, szkoły wiejskie wprawdzie odbiegają od tego standardu, ale - mówiąc kolokwialnie - nie jest źle. Poza tym, mówiła pani kurator, jeżeli rodzice dzieci, które uczą się w szkołach wiejskich zabiegają o to, żeby szkoły funkcjonowały tak, jak do tej pory, to znaczy, że rodzice nie chcą likwidacji tych placówek. A nikt przecież nie zna lepiej warunków w jakich uczą się dzieci, jak właśnie rodzice. Więc jeżeli rodzice chcą posyłać dzieci do tych szkół, to dlaczego mielibyśmy im tego zabronić. A czy podczas tego spotkania można było wywnioskować, że pani kurator zgodziłaby się na likwidację szkół wiejskich, gdyby rada była w tej sprawie jednomyślna i gdyby lokalna społeczność nie protestowała? Tak przynajmniej po tym spotkaniu relacjonował tę wizytę wiceburmistrz Miłosz Czopek dla radia elka. Na pewno na tym spotkaniu nie padły takie słowa z ust pani kurator. W trakcie pan Czopek nawiązał do wcześniejszego spotkania i sprawy protestów. Pani kurator nie odniosła się do tych słów, więc na pewno na tym spotkaniu takie zdanie nie padło, być może na innym spotkaniu. Warto dodać, że pani Ewa Rawa miała przy sobie plik listów od rodziców, którzy właśnie protestowali w sprawie likwidacji szkół. Natomiast wątek jednomyślności rady w ogóle nie był poruszony i nikt nie mówił, że to mógłby być argument za likwidacją szkół wiejskich. Mało tego pani kurator podkreślała, że rodzice walczą o szkoły wiejskie i w związku z tym dla pani Rawy jest to oczywiste, że te

placówki muszą zostać. Czy podczas rozmowy z panią kurator poruszona została kwestia przyszłości budynku Gimnazjum nr 2? Tę sprawę poruszył wiceburmistrz Miłosz Czopek. Przedstawił pomysł urzędu, że skoro szkoły wiejskie pozostaną bez zmian, to Gimnazjum będzie wygaszane przez dwa lata, a po tym okresie budynek Gimnazjum miałby zostać przekazany Szkole Podstawowej nr 2. Muszę powiedzieć, że po raz pierwszy ten pomysł wypowiedziany został w tak jasny i klarowny sposób. Jak zareagowała pani kurator na pomysł wygaszania gimnazjum i przekazania po dwóch latach budynku Szkole Podstawowej nr 2? Trzeba powiedzieć, że w spotkaniu uczestniczyła też pani ekspert od prawa oświatowego i to właśnie z jej ust padły słowa, że to jest niemożliwe, aby budynek po Gimnazjum nr 2 przekazać Szkole Podstawowej nr 2. Nie zostało to wprawdzie poparte żadnym przepisem prawa. Natomiast zwrócono uwagę, że założenia reformy oświatowej i polityki rządu w zakresie edukacji są takie, że szkoła ma się mieścić w jednym budynku. Docelowo mamy dojść do takiego momentu, że uczniowie uczą się w jednym miejscu. Stąd pomysł, aby Szkoła Podstawowa nr 2 posiadała dwa budynki idzie pod prąd założeniom polityki oświatowej rządu. W jaki sposób odniosła się pani kurator do projektu, jaki został przygotowany przez nauczycieli Gimnazjum i radnych? Przedstawiliśmy Pani kurator zmodyfikowany projekt, w którym Gimnazjum nr 2 jest przekształcane w szkołę podstawową, ale nauka w klasach siódmych jest w niej realizowana tylko na zasadzie dobrowolności, na wniosek rodziców. Pani Ewa Rawa powiedziała, że stara się wskazać wschowskiemu samorządowi najbardziej optymalne rozwiązanie w kontekście rządowej reformy. Użyła takiego określenia, że w jej opinii to rozwiązanie, które proponują radni jest właśnie optymalnym rozstrzygnięciem. Czy ta opinia zakończyła dyskusję o tym, co można, a czego nie można zrealizować we Wschowie w ramach oświaty? Pani ekspert zwróciła nam jeszcze uwagę, że warto w nowej szkole pod-

stawowej, która powstanie z Gimnazjum, zrobić nabór nie tylko klas pierwszych, ale także dla klas IV i VII przy zachowaniu dobrowolności dla tych dwóch roczników. To znaczy, że dla klas IV i VII nie byłoby przymusu, ale zgoda rodziców. Dzięki temu mielibyśmy po dwóch latach wypełnioną szkołę. To rozwiązanie wymagałoby oczywiście zaangażowania burmistrza i urzędu, bo to burmistrz jako władza wykonawcza ma wszystkie narzędzie do tego, aby dać rodzicom prawo wyboru.

uchwały. We wtorek, to jest 14 lutego, pani przewodnicząca złożyła wniosek o uzupełnienie porządku obrad o głosowanie nad projektem uchwały oświatowej. Wniosek ten został podpisany przez 11 radnych, czyli przez liczbę osób, która gwarantuje większość w Radzie Miejskiej. Z relacji przewodniczącej wynika, że znowu doszło do nerwowej wypowiedzi ze strony pani burmistrz, która nadal nie akceptuje tego stanu rzeczy.

Czy po spotkaniu doszliście państwo do porozumienia, już we własnym gronie, jakie należy poczynić kroki, żeby rada podjęła stosowną uchwałę?

W mojej opinii mamy do czynienia z kryzysem władzy wykonawczej. Wyraża się to brakiem kompetencji i zdolności do rozmów oraz słuchania tego, co inni mają do powiedzenia. Zatraca nam się coś, co jest fundamentem demokracji, gdzie ścierają się ze sobą różne poglądy. Można wręcz rzec, że podważane jest prawo do wyrażania odmiennych opinii. Padają z ust wiceburmistrza, a potem z ust pani burmistrz stwierdzenia, że nie pozwolą na to, albo na tamto. Pytanie czy nie wiedzą, że o pewnych sprawach decydują radni i nie może burmistrz wchodzić z przysłowiowymi butami w kompetencje Rady Miejskiej ani ich ograniczać, czy też jest to swoista demonstracja arogancji władzy.

Byłem świadkiem rozmowy, jaka miała miejsce między przewodniczącą Rady Miejskiej a wiceburmistrzem. Ustalono, że sesja odbędzie się 23 lutego, a Urząd przygotuje uchwałę oświatową i że ta uchwała będzie miała kształt, jaki ostatecznie ustaliliśmy z panią kurator, czyli 8-klasowe szkoły wiejskie i Gimnazjum przekształcane w szkołę podstawową. Pan Miłosz Czopek użył nawet takiego określenia, że uchwała będzie taka, jaką sobie życzy pani przewodnicząca. To, co się stało, że dzień później pani burmistrz odmówiła przygotowania tej uchwały. Nie wiemy, co się takiego wydarzyło. Byliśmy zaskoczeni tym faktem. Pani Hanna Knaflewska-Walkowiak po spotkaniu z panią burmistrz przekazała nam, że pierwotnie ta uchwała była zaplanowana w porządku obrad, a więc Urząd podtrzymywał uzgodnienia z wiceburmistrzem. Niestety w spotkaniu z panią burmistrz, ten punkt został wykreślony z porządku obrad, a pani przewodnicząca usłyszała, że Urząd nie przygotuje uchwały, bo pani burmistrz nie przyłoży ręki do psucia wschowskiej oświaty. Jeżeli radni chcą, to mają sobie sami przygotować taka uchwałą. Ale uchwała jednak została przygotowana? Tak, na wniosek pani przewodniczącej radni, którzy podpisali się pod projektem omówionym z panią kurator, spotkali się i przygotowali taki projekt

Jak pan ocenia tę sytuację?

Różnie można interpretować na przykład wypowiedzi wiceburmistrza. Myślę, że dopuszczalne jest i takie myślenie, że wiceburmistrz, widząc w jakim kierunku idzie reforma oświaty, jakie koszty z tego tytułu poniesie gmina, apeluje, może nawet jest to dramatyczny apel, który mówi, że to rozwiązanie przyniesie gminie więcej strat niż korzyści. Nie odbieram tego w taki sposób. Nie można natomiast zapominać, że żyjemy w demokratycznym państwie, gdzie większość podejmuje decyzje. Więc może dramat wiceburmistrza Miłosza Czopka polega na tym, że nie potrafi albo w ogóle nie próbuje tej większości w radzie do swoich racji przekonać. Ogranicza swoją działalność jedynie do mówienia o tym, że nie pozwoli na to, aby we Wschowie była realizowana odmienna wizja szkolnictwa. Niestety wypowiedź typu „nie pozwolę” nie jest argumentem w dyskusji, ani nie zachęca nikogo do niej.


WYWIAD 15

czytaj nas również w internecie www.zw.pl Wiceburmistrz Czopek zwraca uwagę, że to rozwiązanie w znaczny sposób obciąży budżet gminy? Widzi pan takie zagrożenie? To zależy, czy zapowiedzi polskiego rządu dotyczące zmiany finansowania oświaty wejdą w życie. Trwają w tej chwili intensywne prace nad taką zmianą. Jeżeli subwencja oświatowa nie będzie, tak jak do tej pory, przyznawana na ucznia, ale na klasę, to wtedy mniejsze klasy w miejscowościach wiejskich nie będą obciążały budżetu. A jeżeli te zapowiedzi się nie sprawdzą? Jeżeli rząd nie dotrzyma słowa i subwencja oświatowa pozostanie na tych samych zasadach, to w przypadku kiedy mamy 6 klas na terenie wiejskim, do których trzeba dokładać pieniądze, a za chwilę będziemy mieli tych klas osiem, to automatycznie kwota, którą będzie trzeba dołożyć zacznie rosnąć. Wiemy jednak, że projekt burmistrza Wschowy nie zostałby zaakceptowany przez panią kurator. Nie mamy, prawdę mówiąc, innego wyjścia, jak właśnie przyjąć takie, a nie inne rozwiązanie. Nie wierzę, że przez to zbankrutuje gmina, bo to jest po prostu niemożliwe. Natomiast ta sytuacja może mieć wpływ na zmniejszoną zdolność samorządu

do prowadzenia zadań inwestycyjnych, czy kreowania wydatków w innych dziedzinach. Z ostatecznymi wnioskami poczekałbym jednak na decyzje w sprawie nowego kształtu subwencji. Czy pana zdaniem to rozwiązanie oświatowe, które 23 lutego będzie głosowane we Wschowie jest rzeczywiście optymalnym rozwiązaniem? Często do tego wracam, bo wydaje mi się, że na początku tego roku było wstępne porozumienie, żeby rozmawiać o dwóch 8-letnich szkołach wiejskich i filiach w pozostałych wioskach. Owszem, takie rozmowy były prowadzone. Jeszcze w grudniu wyrażałem taką opinię w rozmowach z radnymi i przedstawicielami Urzędu: Na pewno powinniśmy przekształcić Gimnazjum nr 2 w szkołę podstawową. W związku z tym, że pojawiały się pomysły na utworzenie filii na wsiach, byłem zdania, że jest to rozwiązanie, które jako radni możemy rozważać, natomiast zwróciłem uwagę na to, że co najmniej w Osowej Sieni powinna powstać 8-letnia placówka. Była na pewno jeszcze opinia radnej Agnieszki Nachaj, która jest jednocześnie sołtysem Siedlnicy, że będzie bronić szkoły w Siedlnicy i w międzyczasie zaczęto rozmawiać o 8-letniej szkole w Lginiu.

Dobrze, ale co stało na przeszkodzie, żeby się porozumieć i wypracować wokół tych pomysłów jakiś kompromis? Na zgłaszane postulaty otrzymaliśmy jednoznaczną odpowiedź wiceburmistrza: filie we wszystkich szkołach wiejskich, bo zrobienie jednego wyjątku napędza argumenty pozostałym szkołom. Jeżeli powstanie szkoła w Osowej Sieni, to Lgiń zapyta, a dlaczego u nas nie, jeżeli zdecydujemy się na Lgiń, to wtedy Siedlnica upomni się o swoje i tak dalej, i tak dalej. Warto też przypomnieć, że w trzech kolejnych spotkaniach komisji oświaty nie brała udziału Pani burmistrz. Burmistrzowie pojechali ostatecznie do kuratora z propozycją likwidacji wszystkich szkół wiejskich i utworzenia w nich filii szkół z miasta. Potem pojawiły się sprzeczne informacje o rezultatach tego spotkania i stanowisko Pani burmistrz, że odstępuje od filii i zostawia szkoły wiejskie ośmioklasowe. Na końcu nastąpił powrót do koncepcji filii. Trudno w takich okolicznościach pracować nad kompromisem. Ale patrząc na to, w jaki sposób obecna władza rozwiązuje tego rodzaju problemy, można było się domyślić, że tak jak w 2015 roku w sprawie wschowskiej oświaty, władza twardo proponuje pewne opty-

REKLAMA

malne rozwiązanie, to potem przygląda się jak reagują radni, rodzice, społeczności wiejskie i ostatecznie wycofuje się z kilku punktów swojego pomysłu. Muszę panu przypomnieć, że po drodze pomysł tworzenia filii na terenie wiejskim pojawiał się i znikał już parę razy. Z takim projektem pojechano w styczniu do pani kurator. Pani burmistrz często podkreślała, że jej pomysł na tę reformę polega właśnie na tym - filie we wszystkich wioskach, po czym trzykrotnie z tego pomysłu się wycofywała. W ostatnim czasie nie było ani rozmów z rodzicami, ani z przedstawicielami miejscowości wiejskich. Więc to, co na początku mogło wydawać się możliwe do zre-

BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

alizowania, a przynajmniej możliwe, aby o tym rozmawiać, tak naprawdę nie było w żaden sposób podtrzymywane. Mało tego, pojawiały się coraz to nowe informacje, które sprawiały, że radni nie mieli pewności, co właściwie jest możliwe w sprawie oświaty, a co nie. Dopiero spotkanie z panią kurator, w którym uczestniczyli przedstawiciele Rady Miejskiej, dało nam odpowiedź na wszelkie wątpliwości. Dziękuję za rozmowę.


ZAPROSZENIE/SPORT 16

czytaj nas również w internecie www.zw.pl

Sława: Uroczysta Msza

w intencji żołnierzy wyklętych 25 lutego o godzinie 18:00 w kościele pw. św. Michała Archanioła w Sławie odbędzie się uroczysta Msza w intencji żołnierzy wyklętych. W ramach uroczystości koncert oraz oprawę muzyczną przygotowali uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej I st. im. K. Kurpińskiego we Wschowie. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych obchodzony jest 1 marca. Społeczny Komitet ,,Patriotyczna Sława” postanowił uczcić ten dzień mszą świętą.

- Upowszechnianie ideałów i postaw Żołnierzy Wyklętych, przywracanie pamięci zapomnianych bohaterów oraz inicjowanie działań podnoszących świadomość historyczną, to główne cele działalności społecznej Komitetu „Patriotyczna Sława” - mówi Krystyna Turowska dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej we Wschowie - W dniu 25 lutego 2017 roku Komitet Patriotyczna Sława zaprasza wszystkich na Mszę świętą w intencji żołnierzy wyklętych do kościoła pw. Świętego Michała Archanioła o godz. 1800. Warto dodać, że w uroczystości udział weźmie grupa rekonstrukcyjna z głogowskiego stowarzyszenia ,,Patriotyczny Głogów”. - W ramach uroczystości, koncert oraz oprawę muzyczną Mszy świętej przygotowali uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej I st. im. Karola Kurpińskiego we Wschowie - dodaje dyrektor Turowska. (rak)

REKLAMA BIURO OGŁOSZEŃ: Wschowa, ul. Głogowska 1, tel. 65-540-67-50; email: reklama@zw.pl

III Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Szlichtyngowej Radny Rady Powiatu Wschowskiego Cezary Burzyński zaprasza mieszkańców gminy Szlichtyngowa na trzecie szlichtyngowskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Obchody będą miały miejsce w dniach 25-26 lutego. Pierwszego dnia odbędą się zawody strzeleckie na strzelnicy w Puszczy, po-

czątek zawodów o godzinie 11.00. Drugiego dnia uczniowie Gimnazjum ze Szlichtyngowej w świetlicy miejskiej zaprezentują spektakl pod tytułem „Ginęli, byśmy wolnymi pozostali…”. Tego dnia wystąpi takżę Chór Lutnia z Siedlnicy. Początek niedzielnej części uroczystości zaplanowano na godzinę 12.30.

więcej na portalu

www.zw.pl

Korona na podium w „Turnieju o Puchar Burmistrza Śmigla” 9 lutego Korona Wschowa w roczniku 2004 gościła na turnieju w Nietążkowie. „Turniej o Puchar Burmistrza Śmigla” zgromadził w hali zespołu szkół ponadgimnazjalnych w Nietążkowie osiem drużyn, podzielonych na dwie grupy po cztery zespoły. Drużyna ze Wschowy rywalizowała w grupie A odnosząc dwa zwycięstwa i jedną porażkę, co dało awans do półfinału z drugiego miejsca. W meczu półfinałowym Korona bardzo źle zaczęła spotkanie, tracąc już na jego początku 3 bramki. Ambitnie grający chłopcy ze Wschowy starali się odrobić straty, jednak czasu starczyło tylko na strzelenie jednaj bramki. W miejscu o III miejsce „Koroniarze” pokonali rówieśników z Racotu i tym samym stanęli na najniższym podium turnieju. Drużyna Korony reprezentowana była przez zawodni-

ków: Damian Kopeć, Maciej Pihil, Radosław Faliszewski, Olaf Polak, Wojtek Wróbel, Samuel Kopaczyński, Jakub Borowik, Jacek Rutkiewicz, Marcel Glapa, trener Rafał Kulczykowski (Korona)

Zw.pl 16.02.2017  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you