Mieszkanie w bloku, w Żywcu, nieopodal drogi do Sanktuarium Matki Bożej Rychwałdzkiej. Dom w stylu zakopiańskim pod samym Nosalem, z widokiem na Kasprowy Wierch. Ona rodem z Zakopanego, on z Żywca. Agnieszka, Mirosław i Filip.
Przede wszystkim łączy ich miłość. Do siebie, potem do sztuki. Następnie pasja, wytrwałość oraz szacunek do realizowanych tematów. Rodzina – mąż, żona i syn spotykają się na wystawie malarstwa, rysunku i kaligrafii w Galerii Sztuki Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej.
Miejscem, w którym odnajdują wszystko, co potrzebne im do życia, jest Podhale, dokładniej Zakopane, ojcowizna Agnieszki. Na co dzień mieszkają i pracują w Żywcu, również w bliskości górskich szczytów. Nieco łagodniejszych, beskidzkich. Filip zaś od jakiegoś czasu w Katowicach. To wszystko daje im niebywałą możliwość łączenia stylów, obserwacji i uprawiania sztuki jedynej w swoim rodzaju. Posługują się różnymi technikami, mają różne temperamenty, podejmują różne tematy.
(...)