Page 1

Zamęt W głowie, Myśli Rozrzuca, Spokój ducha Odbiera, Sercu Szlaki Na drogach Zaciera.

Kiedy się Sobą Być chce, Trzeba Nauczyć się Mówić NIE.

Nierzadko Też zera, Purpura ubiera.

Nie jest prorokiem Ani wieszczem Ten, który tylko Głośno wrzeszczy.

Rozterka, Mała czy wielka, Zmusza do myślenia I do sprawy rozsądzenia. 1


Każdy ma Jakiś dług W niebiosach U bliźnich U natury Lecz czy ten dług Zdołał spłacić Rozsądzi kiedyś Ktoś z GÓRY.

Nie pomogą Pacierze Gdy się Źle wybierze...

Rozdzwoniły się Kościelne dzwony Całą gamą Metalicznych tonów Dobrą wszem nowinę Obwieszczają I do przytomności I rozsądku Ludzi przyzywają.

Wszystkie nasze zajęcia Powinny prowadzić Do osiągnięcia Tego, by równowaga się stała Pomiędzy potrzebami ducha A potrzebami ciała.

Życie zatacza Dziwne kręgi I dziwne linie W nim się krzyżują, Raz każą ci Przecinać wstęgi, Raz beczkę 2


Z dziegciem Ci szykują. Życie zatacza Dziwne kręgi A na nich blaski Ale i ciernie Ale i cięgi Wabią bądź dręczą Czy prowokują.

Uciekaj moje serce, uciekaj Uciekaj ile sił, Nie zwlekaj. Uciekaj moje serce, uciekaj Aż do tchu utraty, Przed tymi, którzy Na twej drodze staną I żądać będą niegodnej zapłaty I w swych zamiarach niecnych Nie ustaną. Uciekaj moje serce daleko, Uciekaj aż za siódmą górę, Za rzekę. Niech blichtr ni szantaż Cię nie zwiodą, Ni obiecane zaszczyty Czy kolejna młodość. Niechaj w drodze do światła Nic cię nie zamroczy Dopóty, dopóki los Ze światłem cię zjednoczy.

Niektórzy, chociaż niczym Nie różnią się Od przysłowiowej świni, Mistrzami są W kreowaniu sobie Znakomitej opinii.

Praca na ogół Życia nie skraca, Tylko je ubarwia Wypełnia i aktywizuje Chociaż nierzadko Męczy albo denerwuje. 3


Są ludzie, Którzy mają skłonności Do robienia innym Świństw albo przykrości, Więc ich wszelakie zamiary Mają na celu Zaspokoić te przywary.

Rodzina Ludzko – zwierzęca Do aktywności zachęca, Bo nawet Od człeka – kaleki Sprawne zwierzę, Wymaga opieki.

Skromność, Ongiś Walorem Była. Dzisiaj To ułomność.

Gdy się Zbyt wiele Ma w planie, Potrzebne jest Przewartościowanie.

Celne myśli, Celne spostrzeżenia, Celne czyny, Celne słowa, Po to są, By rzeczywistość Zmieniać Albo kształtować Od nowa...

4


Nierzadko ktoś, Komuś jest oddany Nie w taki sposób, Jak oczekiwany...

(Profesorowi Janowi Kuryszko) Trzeba mieć Jakiś cel I tego celu głód, Żeby podążać Stale w przód...

Dorośli ludzie To duże dzieci Bo ich natura Jest taka, Że wciąż CHCĄ: Albo Psocić, Figlować, Szachrować, Bawić się, Albo Nie wiedzą Co ze sobą zrobić, Albo Chcą stale Być cacy I zasługiwać Na lizaka.

Taniec To ruch magiczny, Który rozłupuje Skorupę wokół ducha I wtedy duch wibruje, I wtedy duch kołuje Wokół swego ciała, Głosu natury, Głosu serca słucha. Taniec to ruch magiczny A w nim, Emocje ciało opuszczają 5


Śpiące energie się wyzwalają Siłami magii, Siłami weny, Dopóty, dopóki nie każą Nam, już zejść Ze sceny.

Gdzieżeś świecie Podział Swe dobre obyczaje, Dlaczego ci Wstydu zabrakło, Czy twym zamiarem było By codzienność Tak już szarą Brudem wymościć wyblakłym? Czemuż chcesz świecie Rynsztok wynieść Na cokoły, Ekshibicjonizm Wprowadzić do szkoły, Wulgaryzm Codziennością obwieścić, Moralność Strachem podszyć i zbezcześcić? Czy może obrzydło ci już Aż tak Twe istnienie, Że poprowadzić się pozwalasz Złu na zatracenie?!

Taki, który Zbyt szybko się Wzbogacił, Na ogół Moralność Zatracił.

Dopóki Skorupa W człowieku Nie pęknie Dopóty Pokora Nie uklęknie... 6


Czy trzeba być Obnażonym By zostać Dostrzeżonym?!

Towarzystwom Wzajemnej adoracji, Nie można odmówić Bytu racji, Ale tylko wtedy, Kiedy wzajemnie się Popierając i sobie pomagając, Szlachetne zasady wyznają I ważkie powody Ku takim działaniom mają.

Małe miasteczka Mają swój urok I swoje klimaty. Szczególnie te Starej daty. W ich wąskich uliczkach Zawsze jakieś Tajemnice się kryją A w murach Starych domostw, Historia ciągle żyje...

Rację Rodzi sytuacja. Bo odpowiedni wniosek, Który z sytuacji wypływa, Racją Powszechnie się nazywa.

Samotność jest Wpisana w każdy los I tego, który ma pełny I tego, który ma pusty trzos. Bo w samotności się 7


Ze sobą wadzisz I w myślach układasz I w samotności, O niektórych sprawach Z sobą gadasz, I w samotności Na ten świat przychodzisz I także w samotności Z niego schodzisz...

Czas, bywa Że się zatrzyma. Ale najczęściej Tak bywa, Że nic go Nie powstrzyma.

Gdy system Wciąż jest chory, Trudno jest dostrzec Jego walory.

Nierzeczywiste, Rzeczywiste goni, Nierzeczywiste, Rzeczywistość trwoni. Nierzeczywiste się Z rzeczywistością Stapia, miesza I w końcu się Niejasnym staje, Co trwoży A co pociesza.

Nikt nie wie Jak boli W sercu cierń Taki, z najdroższego Ongiś krzewu. Nikt zrozumieć Nie umie Tej męki codzienności, Która ciągle trwa 8


Oprócz kogoś Kto też, Taki cierń W sercu ma...

Ten naród Nie znosi Inności I takich, Którzy Nie pozwalają się Wtłoczyć W ramy Przeciętności.

Prawo nie powinno Tratować, zniewalać Upadlać ani złościć. Bo prawo jest po to Aby ustalać, Ryzy systemu wartości.

Jesteśmy tak długo Na tym świecie, Dopóki nas Choroba, wypadek Lub starość Nie zmiecie. A potem Naszemu ciału, Bliscy lub mniej bliscy Pogrzeb sprawią I z ulgą po kryjomu, Dalszy żywot pędzić Do swych ziemskich Domostw się wyprawią. Ci ludzie, Obojętni dalej, Na ducha naszego wołanie, Nie będą nigdy wiedzieli Co z tym duchem, potem Uczynisz TY, PANIE...

9


Na problemy Czy chcemy Czy nie chcemy, Zawsze się w życiu Natkniemy.

Już ongiś Biskup Thietmar z Merseburga Człek światły, godny i sprawiedliwy, Który na użytek świata różne prawdy głosił W kronikach swoich donosił, Że nad Wisłą mieszka Naród bitny, swarliwy i leniwy.

Chcesz być szczęśliwym: Postaw sobie jakieś cele, Nie wymagaj od innych Zbyt wiele, Naucz się grać W zadowolenie, A osiągniesz spełnienie.

Zawsze Na wstępie Należy Pomyśleć O odpowiednim Tempie...

Na każde święta, Żeby się dobrze Je wspominało, Trzeba wykąpać I ducha I ciało.

Piękne przedmioty, Budzą uśpione 10


Cnoty i niecnoty. Więc w każdym miejscu, W którym się znajdują, Jakoś prowokują...

Maseczka z alg To odrobina luksusu Dla zabieganej kobiety. Maseczka z alg Ma same zalety. Ona promienną uczyni Twoją cerę A przy tym nie zabierze Czasu wiele. Maseczka z alg Niewiele kosztuje, Więc i budżetu Nie zrujnuje. Maseczka z alg Na rozterki. Maseczka z alg, Na niepokój niewielki. Maseczka z alg, Na niedostatki urody. Maseczka z alg Nie wyrządzi szkody, Dopóki nie wyjdzie Z mody...

Po co ci była Ta cała miłość, Po co ci była?! Czy po to żeby Cię zniewoliła Z obranej drogi Wytrąciła i w życiu Ci namąciła?! Po co ci była Ta cała bliskość, Po co ci była, Czy po to, żeby twoją Samotność oswoiła?! Po co ci było To ślubowanie Po co ci było. Potrzebne było Ci powiązanie By szczęście się Dopełniło?! 11


A może po to Te więzy, sznury By pobłogosławił je Ktoś z góry?! Po co ci było To wszystko, Po co ci było Bo nie zadbałeś, By na to wszystko Sił ci starczyło.

Do tego żeby Coś się działo Potrzebny jest duch I wola Nie tylko ciało.

(niektórym uczelniom) Rozwój, Nie zawsze Postęp Oznacza. Bowiem Niekiedy Go wypacza.

Historia życia Choć bywa Banalna Jest jednak Niepowtarzalna.

Zwolnij Wyhamuj, Zadbaj O wypoczynek I wyciszenie, Jeżeli zdrowie Masz w cenie.

12


Jeżeli się Na to pozwoli, Zbyt wiele Nas zniewoli.

Nie wystarczy Mierny, Bierny Wierny Skoro Bezczelny Pazerny I niecelny.

Małe, Także Bywa wspaniałe.

Nadwrażliwość Wymaga By otaczała ją Troska i rozwaga.

(Hannie Bakule) Welony w smugi Farb, pachnące Osiemnastowiecznym Wdziękiem. Kolory z mgieł Utkane... To akwarele, Mistrzowską dłonią Namalowane...

Bywa strata Figle płata, Albo oszukuje. Bo miast 13


Stracić się wzbogacisz Albo uratujesz.

Jeżeli się Liczy Na zbyt Wiele, Lepiej Zweryfikować Zamierzone Cele.

(J. Hausnerowi) Dla możnych Bywa najprostsze, Złupić najsłabszych I najuboższych.

Jeżeli rząd Nierządem stoi, Człowiek o jutro Swoje się boi...

Sukcesy Spektakularne Chwilowe, Wróżą porażki Długofalowe...

Chwila słabości, Może być początkiem Wielu przykrości...

Obłuda Co dzisiaj zrobi? Kogo urobi? I co uda? 14


Brak taktu, Na ogół Przerywa Kontakty.

Publikacje Mają Racje Jeżeli Informują, Wyjaśniają, Jakiś problem Przedstawiają Albo ocenie Poddają.

Co wyjmiesz świecie Dziś ze swojej starej szafy Płaszcz deszczu, Słońca, wiatru, Mgieł czy burzy Czy będziesz błyszczał, Tańczył, porażał Czy się zasłonisz Przed nami na dłużej? Co wyjmiesz świecie Ze swojej szafy Czym jeszcze Nas zaskoczysz? Nieznanych strojów Repertuarem, zanim Do schyłku się stoczysz?!

Jak proste bywają słowa Te, które prawdy podają. Jak ostre bywają słowa Te, które w niwecz wiele obracają. Jak gładkie bywają słowa Te, które w życie nic nie wnoszą I nie jest to wcale rzadkie, Gdy możni świata je głoszą. Jakże są słowa puste i banalne Tam gdzie obycie pretensjonalne. 15


Jak bardzo słowa bywają suche Tam, gdzie uczucia i emocje głuche. Jak wielce serdeczne Słowa bywają, tam gdzie Miłością się obdarzają. I nie jest to prawda nowa JAK WIELE MOGĄ WYRAŻAĆ SŁOWA.

Atmosfera Żniwo zbiera Albo tuczy Albo poniewiera.

Do tego prowadzić Powinno odwiedzanie By serca sercom, Wychodziły na spotkanie.

Niekiedy gdy dręczy nuda COŚ mimochodem Może się udać I wtedy trzeba pilnować, Żeby TO udane Nie zostało zmarnowane.

Gesty mogą Wiele wyrażać, Dlatego należy Je wyważać.

Punkt widzenia, Uzależniony jest Od stopnia naświetlenia Zagadnienia.

16


Na ambicje Należy nałożyć Prohibicję, Bo fałszywe I zbyt wygórowane, Działają Jak grochem O ścianę.

Przeżyte lata, Rzutują Na widzenie Świata.

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. 24. 25. 26. 27. 28. 29. 30. 31. 32. 33.

Zamęt Nie Purpura Wrzask Rozterka Dług Pacierze Równowaga Kręgi życia Uciekaj moje serce Opinia Praca Skłonności Aktywność Skromność Plany Celnie Cel Duże dzieci Ruch magiczny Do świata Nowobogacki Skorupa Obnażonym?! Towarzystwa Małe miasteczka Racja Samotność Czas System Nierzeczywiste Cierń Ten naród 17


34. 35. 36. 37. 38. 39. 40. 41. 42. 43. 44. 45. 46. 47. 48. 49. 50. 51. 52. 53. 54. 55. 56. 57. 58. 59. 60. 61. 62. 63. 64. 65. 66. 67. 68. 69. 70.

Ryzy systemu wartości Potem Problemy Kroniki z przełomu X/XI wieku Rada Wstęp Na każde święta Piękne przedmioty Maseczka z alg Po co ci było? Nie tylko ciało Rozwój Historia życia Zwolnij Zbyt wiele Dobór do pewnej partii Małe Nadwrażliwość Akwarele Strata Zamiary Złupić Jeżeli rząd... Chwilowy sukces Chwila słabości Obłuda Brak taktu Publikacje Szaty świata Jak wiele... Atmosfera Odwiedziny Czasem się uda Gesty Punkt widzenia Ambicje Widzenie świata

18

Zaleska - Cel, tom 33  

Zaleska - Cel, tom 33

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you