Page 1


Moja hist ria futbolu


Stefan Szczepłek

Ĺšwiat tom1

Moja historia futbolu opracowanie graficzne Bogdan Kuc


Moja historia futbolu Tom 1. Świat Copyright © 2015 by Stefan Szczepłek Copyright © for the Polish edition by Wydawnictwo SQN 2015

Korekta – Mateusz Celer, Kamil Misiek Projekt graficzny, typograficzny i skład – Bogdan Kuc Współpraca – Aleksandra Kuc Okładka – Bogdan Kuc Fotografie – B E&W, Corbis/Profimedia, East News, Getty Images, Wikimedia Commons, Jakub Kamiński (s. 146), Bogdan Kuc, Piotr Nowak (s.328), Stefan Szczepłek

Autor i wydawca dołożyli wszelkich starań, by dotrzeć do wszystkich właścicieli i dysponentów praw autorskich do ilustracji zamieszczonych w książce. Właścicieli praw do fotografii, których nie udało nam się ustalić, prosimy o kontakt z wydawnictwem.

All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone. Książka ani żadna jej część nie może być przedrukowywana ani w jakikolwiek inny sposób reprodukowana czy powielana mechanicznie, fotooptycznie, zapisywana elektronicznie lub magnetycznie, ani odczytywana w środkach publicznego przekazu bez pisemnej zgody wydawcy.

Wydanie I, Kraków 2015 ISBN: 978-83-7924-407-2 (oprawa miękka) ISBN: 978-83-7924-428-7 (oprawa twarda)


Stefanowi Grzegorczykowi, Jerzemu Lechowskiemu, pamięci Mieczysława Szymkowiaka oraz Antka Piontka – moim nauczycielom i przewodnikom po dziennikarstwie i futbolu z tygodnika „Piłka Nożna”


Spis treści Rozdział I. Rozdział II. Rozdział III. Rozdział IV. Rozdział V. Rozdział VI. Rozdział VII. Rozdział VIII. Rozdział IX. Rozdział X. Rozdział XI. Rozdział XII. Rozdział XIII. Rozdział XIV. Rozdział XV. Rozdział XVI. Rozdział XVII. Rozdział XVIII. Rozdział XIX. Rozdział XX. Rozdział XXI. Rozdział XXII. Rozdział XXIII. Rozdział XXIV.

Wstęp................................................................................................................................ 8 Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska . .............................................................................12 Powstanie FIFA . ..............................................................................................................28 Magia Wembley ...............................................................................................................35 Pierwszy mundial ............................................................................................................40 Dominacja Włochów .......................................................................................................53 Świat się zmienia ............................................................................................................66 Złota jedenastka – Aranycsapat . .....................................................................................80 Pierwsi galácticos . ..........................................................................................................97 Tragedia w Monachium. Kwiaty Manchesteru . .............................................................106 Sierp, młot, piłka i kwiaty ..............................................................................................109 Pierwsze gwiazdki Brazylii ............................................................................................117 Pucharowa gorączka .....................................................................................................128 Raz na sto lat .................................................................................................................139 Celtic Glasgow. Chłopcy z podwórka .............................................................................152 Belfast Boy i jego Manchester . .....................................................................................157 Pelé Superstar, czyli festiwal samby .............................................................................161 Futbol totalny i niemiecki pragmatyzm .........................................................................173 Karny Panenki i mundial generałów . ............................................................................192 Nie ma sprawiedliwości . ...............................................................................................204 Platini i Maradona – dwie drogi geniuszy ......................................................................216 Sezon na tulipany . ........................................................................................................235 Duński romantyzm, francuski horror, amerykański mit . ...............................................248 Tajemnica mundialu ......................................................................................................264 Przełom wieków ............................................................................................................281 Piłka bez granic .............................................................................................................293 Spełniona Hiszpania . ....................................................................................................306 Brazylijski koszmar ........................................................................................................326 Znicze Hillsborough . .....................................................................................................342 Nigdy nie będziesz sam .................................................................................................347 Bibliografia ....................................................................................................................354 Indeks nazwisk...............................................................................................................358


Bilet w podróż po piłce

W

roku 2007 ukazało się pierwsze wydanie książki pod tym samym tytułem. Od tamtej pory wiele się w futbolu wydarzyło, ja nie tyle jestem mądrzejszy, co wiem więcej. Dorosło nowe pokolenie kibiców. Warto ponownie wcielić się w rolę przewodnika, żeby przeprowadzić Czytelników przez boiska i szatnie największych stadionów świata. Starałem się napisać o wszystkim, co uważam za ważne w historii piłki, ale to jest wybór subiektywny. Dlatego w tytule książki znajduje się słowo „moja”. Narażam się na zarzut, że coś potraktowałem zbyt łaskawie i obszernie, a o czymś innym zaledwie wspomniałem. Tak na pewno jest. Ale na tym polega fascynacja futbolem. Każdy z nas pamięta coś innego, a to, co najprzyjemniejsze, łączy się zazwyczaj z jakimiś wydarzeniami w naszym życiu – maturą, egzaminami na uczelni, pierwszą dziewczyną, wakacjami na Mazurach lub nad morzem. Bo akurat tego czy innego dnia, kiedy w naszym życiu działo się coś ważnego, ktoś grał. W moim przypadku tego rodzaju wspomnienia sięgają do lat sześćdziesiątych. Lepiej pamiętam finał mistrzostw świata na Wembley, w czarno-białej telewizji, przeżywany w roku 1966, niż kilka innych finałów, które oglądałem na stadionach na własne oczy. Ale zawarłem tu ponad 40 lat mojej pracy zawodowej, tysiące obejrzanych na całym świecie meczów, wykorzystałem setki rozmów.

8 ≥ Bilet na finał rozgrywek o Puchar Mistrzów Roma – Liverpool z roku 1984 w Rzymie ma numer 0000002 i należał do delegata z Polski Wilhelma Bąka. Numer 0000001 był zarezerwowany dla prezydenta UEFA Francuza Jacques’a Georges’a.

Leo Messi w dzieciństwie zmagał się z chorobą, a dziś jest najlepszym piłkarzem świata. >


Wstęp

9


Oczywiście staram się w tym wszystkim zachować umiar i obiektywizm, jaki powinien cechować autora dziennikarza, a z jakiego zwolniony jest zwykły kibic. Ale przecież ja też mam swoje sympatie i pewnie czuć w niektórych fragmentach książki moje uwielbienie dla Brazylii (która zresztą od pewnego czasu nie odwzajemnia tego uczucia), szacunek dla niektórych piłkarzy i trenerów. Nie ma dla mnie znaczenia, gdzie się urodzili i w jakich barwach grali. Albo czymś szczególnym zapisali się w pamięci, albo nie. Starałem się, aby ta książka, niezależnie od osobistych wyborów, była czymś w rodzaju przewodnika, dzięki któremu ktoś spotka się z piłką pierwszy raz, a ktoś inny dowie się czegoś nowego o sprawach, które mógł znać.

10 ≥ Kiedy w roku 2004 FIFA obchodziła swoje stulecie, na miejsce okolicznościowego meczu wybrała Stade de France, gdzie Francja zmierzyła się z Brazylią, a Ronaldo i Zinédine Zidane znów stanęli naprzeciw siebie.


Wstęp

Wraz z wypróbowanym grafikiem Bogdanem Kucem chcieliśmy, aby książka cieszyła oczy. Powinna być kolorowa, bo przecież stadiony są kolorowe, koszulki piłkarzy i kibiców także. Przydały się moje rozmaite kolekcje. Umieszczone wewnątrz zdjęcia koszulek, biletów, programów, plakatów, szalików, różnego rodzaju futbolowych gadżetów, wprowadzających czytelnika w atmosferę, znajdują się na moich półkach i w szafach. Czasami pokazuję je na wystawach. Na wielu znajdują się podpisy piłkarzy i trenerów. To wszystko jest oryginalne, czasami niecodzienne, a wiele z tych eksponatów pokazujemy po raz pierwszy. Tego nie ma w Internecie. Trzymacie więc Państwo w rękach coś wyjątkowego. Chciałbym, żebyście mieli Państwo takie poczucie także po lekturze. Stefan Szczepłek

11 ≥Ta niepozorna karteczka to bilet na Maracanę sprzed pół wieku. Ten stadion zawsze będzie legendą. <W  roku 2003 na Old Trafford widziałem, jak AC Milan wygrywa finał Ligi Mistrzów. Bilet podpisał Andrij Szewczenko, strzelec decydującej bramki w serii jedenastek. <N  a Wembley nie doczekałem się zwycięstwa trzech Polaków w barwach Borussii. W Brazylii nie byłem, ale Zbigniew Boniek zadbał, żebym miał pamiątkowy medal.


ROZDZIAŁ I

Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

K

12

iedy mistrzostwa świata odbywały się w Meksyku (1970), na plakatach reklamowych pojawiła się świątynia Chichén Itzá na Jukatanie i boisko z kamiennym kręgiem znajdującym się cztery metry nad ziemią, przez które Majowie przerzucali kauczukową piłkę, symbol Słońca. Ta gra, popularna w prekolumbijskiej Ameryce Środkowej, nosiła nazwę ullamaliztli. Zdarzało się, że przywódca przegranych, ktoś w rodzaju dzisiejszego kapitana drużyny, przypłacał porażkę życiem. Jeśli uznamy, że miało to coś wspólnego z futbolem, należałoby też przyjąć, że w Chichén Itzá znajduje się najstarsze boisko świata. Podczas mistrzostw we Włoszech (1990) plakaty pokazywały boisko wkomponowane w rzymskie Koloseum lub Monę Lisę trzymającą piłkę. Jednak każdy wie, że w starożytnym Rzymie największą popularnością cieszyła się Formuła 1, czyli wyścigi rydwanów, a piłka, zwana harpastum, była zaledwie sportem uzupełniającym. Ale we Florencji, na placu obok kościoła Santa Croce, grano w piłkę już w epoce Odrodzenia. Gra nosiła nazwę calcio i pozostała po niej nazwa na określenie dzisiejszej piłki nożnej we Włoszech. To nie wszystko. Są też niezmienne od pół tysiąca lat zasady, oddające charakter włoskiego piłkarza. Opisał je kolumbijski pisarz, historyk Juan Esteban Constaín, autor wydanej w roku 2014 w Polsce książki „Calcio!”, czyli „powieści o pierwszym w dziejach meczu piłkarskim”, cytujący włoskiego historyka Arnaldo Momigliano: „...gra w calcio polega na wprowadzeniu piłki do siatki przeciwnika, za wszelką cenę. Nie są ważne drobne pułapki ani fantazja, jaką każda drużyna musi się wykazać, żeby osiągnąć cel, nieważne, że ktoś musi upaść, aby osiągnąć chwałę – ważne jest to, żeby piłka wpadła do siatki. Trzeba jednak zachować daleko posuniętą ostrożność, wszak sędziowie, a także mistrz meczu i komisarz spoglądają surowym okiem; a zatem należy mieszać siłę i zawziętość z przebiegłością, nawet jeśli jest nieco udawana, aby z zewnątrz żadna akcja nie wydawała ≥Kamienny krąg w świątyni Chichén Itzá na Jukatanie można uznać za najstarszą bramkę świata.

od prehistorii do 1904


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

się nieprawidłowa. Bo złe nie jest to, że przeciwnik zginie albo będzie miał połamane nogi, ale zdarzy się to niezgodnie z regułami gry. (...) Obrońcy muszą być jak pies cerber (...) i nie pozwolić na przejście atakującym z przeciwnej drużyny. Niech ich obejmują, podcinają, prześladują; niech sprawią, żeby zatęsknili za domowym ciepłem”. Marco Materazzi musiał to czytać przed finałem mistrzostw świata w roku 2006, nim rzucił kilka uwag do Zinédine’a Zidane’a na temat jego domu i rodziny. W średniowiecznej Francji zabawa z piłką polegała na przenoszeniu jej kilometrami, z wioski do wioski. Jakoś jednak Francuzi nie przypisywali sobie zasług w rozwoju futbolu i nie podkreślali ich przy okazji mundialu w ich kraju. Także Japończycy podczas pierwszych mistrzostw w Azji ledwie wspominali, że i na ich wyspach grano w kemari, co na siłę można by uznać za praprzodka współczesnej piłki nożnej. Może to i lepiej, bo gra Japończyków nie miała sensu. Sześciu–ośmiu zawodników stało w kółku i podbijało piłkę, jak to dzisiaj robią trampkarze na pierwszym treningu. Nie było wygranych ani przegranych, więc w kulturze Dalekiego Wschodu to się nie mogło długo utrzymać.

Henryk VIII – wróg futbolu Wszyscy dobrze wiedzą, że te historyczne wyliczanki mają się nijak do zasług Brytyjczyków. Oni zresztą też mają co nieco na sumieniu, bo król Edward II (początek XIV wieku) zakazał gry w piłkę, reagując na skargi mieszczan. Otóż w przenoszenie, przerzucanie i przekopywanie piłki zaangażowanych było zazwyczaj sporo osób, a ponieważ wykorzystywano w tym celu każdy wolny skrawek ulic, placów i pól, dochodziło do kontuzji, niszczenia plonów i wywracania kramów. Edward musiał zareagować, jak dwieście lat później Henryk VIII. Wbrew temu, co się powszechnie myśli, król ten nie zajmował się wyłącznie, w taki czy inny sposób, swoimi sześcioma żonami, ale dbał też o rozwój łucznictwa. Tymczasem młodzież wolała kopać i rzucać coś na kształt piłki, cow przeciwieństwie do strzelania z łuku nie przyczyniało się do wzmocnienia obronności kraju. Więc król piłkę tępił.

Lekarstwo na choroby i brud Królowa Wiktoria miała do niej stosunek obojętny, ale to w czasach jej panowania wszystko się zaczęło. Kiedy Anglicy starają się o organizację jakiegoś futbolowego turnieju, nadal używają haseł w rodzaju „powrót do korzeni”, „futbol wraca do domu” i wyjątkowo trudno im nie przyznać racji. Wszystko to, co działo się w Ameryce, Chinach, Japonii czy na Półwyspie Apenińskim, to jest futbolowa mitologia w porównaniu z tym, co zaczęło powstawać na Wyspach Brytyjskich mniej więcej od połowy XIX wieku. Tam wtedy narodziła się współczesna piłka nożna. U jej źródeł leżą dwa zjawiska – fatalny stan zdrowia i higieny mieszkańców Anglii oraz gwał<Na placu przed bazyliką Santa Croce we Florencji w epoce Renesansu narodziło się calcio.

Szkocja – Anglia 0:0, 30.11.1872 Pierwszy mecz międzypaństwowy: Szkocja – Anglia 0:0. 30 listopada 1872 roku, stadion Partick, Glasgow  (Hamilton Cresent), godz. 14.20. Widzów ok. 4 tys. Sędziował William Keay (Szkocja) Szkocja: Robert Gardner (kapitan) – William Ker, Joseph Taylor, James Thomson, James Smith, Robert Smith, Robert Leckie, Alexander Rhind, William Muir MacKinnon, James Begg Weir, David Wotherspoon. Wszyscy szkoccy piłkarze grali w tym samym klubie – Queen’s Park Glasgow. Anglia: William John Maynard (First Surrey Rifles)  – Robert C. Barker (Hertfordshire Rangers), Ernest Harwood Greenhalgh (Notts County), Frederick Brunning Maddison (Oxford University), John Brockbank  (Cambridge University), Cuthbert John Ottaway – kapitan (Oxford University), Arnold Kirke-Smith Smith (Oxford University), Charles John Morice (Barnes), Charles John Chenery (Crystal Palace), John Charles Clegg (Sheffield), Reginald de Courtenay Welch (Harrow Chequers).

13


ROZDZIAĹ I

14

od prehistorii do 1904


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

towny rozwój przemysłu. W roku 1831 Wielką Brytanię dotknęła epidemia cholery, która pochłonęła wiele ofiar. Dbanie o czystość nie należało do dobrego tonu, śmiertelność wśród dzieci w rozwijającym się Manchesterze czy Liverpoolu była zatrważająca. Jeszcze w roku 1858 z powodu dokuczliwego fetoru, jaki dochodził z zanieczyszczonej Tamizy, trzeba było odwołać posiedzenie parlamentu. Brudna woda w jednej ze studni w centrum miasta doprowadziła do śmiertelnego zatrucia kilkuset osób. Zaczęto rozumieć, że higiena osobista jest jednym ze środków poprawy zdrowia. Dzięki temu można mówić o niespotykanym do tej pory (a na taką skalę chyba i później) rozwoju sportu. W ciągu kilkudziesięciu lat powstały w Wielkiej Brytanii kluby, krajowe związki sportowe i rozgrywki znane do dziś. Podręcznik angielskiego chłopca z roku 1855 zalecał uprawianie m.in. gimnastyki, łucznictwa, szermierki i jazdy konnej. W tym samym podręczniku, ale wydanym ćwierć wieku później, listę rozszerzono o boks, zapasy, tenis, hokej i piłkę nożną. Sport zaczęto traktować jak lekarstwo. Swoją szansę dostrzegł też Kościół. Anglikańscy pastorzy, będący jednocześnie nauczycielami w szkołach, mieli okazję do dobrych uczynków. Namawiali uczniów do uprawiania sportu, uważając, że jeśli wyżyją się oni na boisku, to będą spokojniejsi na ulicach i w domu. Nazywano to chrześcijaństwem muskularnym. Stąd był już tylko krok do powstania katolickiej organizacji młodzieżowej, znanej w świecie pod nazwą YMCA. To wtedy powstało też pojęcie fair play, nawiązujące do średniowiecznych zasad rycerskich, którego ideę zaczęto zresztą bardzo szybko łamać. Sport stał się nie tylko pożyteczny dla tych, którzy go uprawiają, ale i modny. Tym bardziej że uprawiały go elity, przygotowywane do zarządzania Imperium Brytyjskim w najodleglejszych regionach świata – tam, gdzie docierał Fileas Fogg i jeszcze dalej. Na takim gruncie rodził się futbol.

Zasady Cambridge Pierwsze drużyny zakładali uczniowie szkół prywatnych i studenci. Grano w piłkę i w rugby, a początkowo nie było między nimi dużej różnicy. W dodatku każda szkoła stosowała swoje przepisy, więc kiedy dochodziło między nimi do meczu, padały pytania w rodzaju: „Kopiemy się po nogach czy nie?”. Ręce były w powszechnym użyciu – przerzucano nimi piłkę i zatrzymywano przeciwników. Światli studenci kilku szkół byli tymi faktami poruszeni do tego stopnia, że w roku 1848 (w Europie trwa Wiosna Ludów, Karol Marks i Fryderyk Engels zaczynają swoje epokowe dzieło od słów: „Widmo krąży po Europie – widmo komunizmu”) zadali sobie trud zebrania wszystkich szkolnych przepisów i sporządzenia na ich podstawie jednych, obowiązujących w całym kraju. Czternastu byłych lub czynnych piłkarzy szkół w Rugby, Harrow, Eton, Winchester, Shrewsbury i Cambidge zebrało się w Cambridge, żeby opracować przepisy gry. W ten sposób powstał kodeks o nazwie „Cambridge Rules”.

Młodzi oldboje, czyli jak powstały kluby Kiedy uczniowie i studenci zakończyli edukację, stali się tzw. old boys. Nie mogli grać w drużynach szkolnych, więc musieli założyć swoje. W ten sposób zaczęły powstawać kluby sportowe, także przy kościołach. Pastorzy widzieli w piłce nożnej dobry sposób na spędzanie wolnego czasu po pracy, ale sprzeciwiali się rozgrywaniu meczów w niedziele. To właśnie w kościele należy szukać początków istniejących do dziś klubów – Fulham Londyn, Southampton, Wolverhampton Wanderers, Bolton. < Z pierwszego meczu międzypaństwowego Szkocja – Anglia nie ma zdjęć. Pozostały rysunki W. Ralstona opublikowane w czasopiśmie „The Graphic”.

15


od prehistorii do 1904

ROZDZIAŁ I

Wielu spośród pierwszych członków Tottenham Hotspur wywodziło się z londyńskiej YMCA. Wraz z rozwojem przemysłu zaczęły powstawać kluby związane z konkretnymi zakładami pracy lub inwestycjami. Szczególną rolę odgrywała kolej. Tam, gdzie docierały tory, grano w piłkę, a kibice mogli dojeżdżać na mecze. Manchester United założony został jako Newton Heath w roku 1878 przez pracowników układających tory kolejowe w Lancashire i Yorkshire. West Ham United utworzyli robotnicy zakładów metalurgicznych przy Victoria Dock Road w Londynie. Arsenal to klub powstały przy fabryce amunicji Woolwich Arsenal w południowo-wschodnim Londynie. Kluby nie miały swoich siedzib. Spotykano się więc przy kościołach lub w pubach. Blackburn Rovers założyli właśnie koledzy z pubu. Spotykali się tam tak często, aż uznali, że warto wspólnie pograć w piłkę. Być może nie byli wtedy całkiem trzeźwi, ale angielskiemu futbolowi to akurat wyszło na dobre.

16 ≥ Wolverhampton Wanderers – zdobywca Pucharu Anglii w roku 1893, po zwycięstwie 1:0 nad Evertonem.

Brytyjskie czapeczki Od końca XIX wieku piłkarze na Wyspach Brytyjskich otrzymywali na pamiątkę występów w reprezentacji charakterystyczne czapeczki, z wypisanymi latami, datami lub nazwami drużyn przeciwników. Tradycja jest kultywowana do dziś. W angielskiej nomenklaturze nie mówi się, ile meczów rozegrał piłkarz w reprezentacji, ale ile ma czapeczek – caps. Ten zwyczaj znacznie krócej obowiązywał też we Francji.


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

Rok 1863 W poniedziałek 26 października 1863 roku we Freemasons’ Tavern na Great Queen Street w Londynie spotkali się przedstawiciele dwunastu klubów i szkół z Londynu i jego przedmieść. Reprezentowali Barnes, Blackheath, Perceval House, Blackheath Proprietary School, Charter-house School, Crystal Palace, Crusaders, Forest of Leytonstone, Kensington School, No Names of Kilburn, Surbiton i War Office Club. Nie było nikogo z Cambridge, Sheffield i Nottingham, ze szkół w Harrow, Eton czy Winchester, mających spore jak na tamte czasy osiągnięcia. Inicjatorem konferencji był piłkarz i założyciel Barnes Club – Ebenezer Cobb Morley. Utworzyli pierwszy w świecie krajowy związek piłki nożnej – The Football Association, którego Morley został pierwszym sekretarzem, a Arthur Pember z Kilburn – prezesem. Królowa Wiktoria rządziła imperium od 26 lat, od dziesięciu miesięcy w Londynie działała już pierwsza linia metra, w Ameryce toczyła się wojna secesyjna, a w Polsce trwało powstanie styczniowe. W ciągu następnych sześciu tygodni spotykano się jeszcze sześciokrotnie. Zatwierdzono opublikowane 8 grudnia przepisy gry, składające się tylko z trzynastu punktów. Dwunasty mówił o zakazie dotykania piłki rękami, co ostatecznie i raz na zawsze oddzieliło piłkę nożną od rugby. Pierwszy mecz według przepisów FA rozegrany został w parku Battersea w sobotę 9 stycznia 1864 roku. Drużyny sformowali zawodnicy z różnych klubów, zaangażowani w powołanie do życia związku piłkarskiego. Kiedy dziesięć lat później powstał związek krajowy w Szkocji, a wkrótce w Walii i Irlandii, można już było mówić o podstawach na tyle mocnych, aby zacząć na nich budować coś więcej.

Pierwsze rozgrywki – Puchar Anglii Charles William Alcock, były zawodnik słynnej

Kiedy powstawały słynne kluby 1857 – Sheffield Club (Anglia) 1862 – Notts County (Anglia) 1863 – Stoke City (Anglia), Preston North End (Anglia), 1865 – Nottingham Forest (Anglia) 1867 – Sheffield Wednesday (Anglia), Queen’s Park Glasgow (Szkocja) 1869 – Kilmarnock (Szkocja) 1872 – Rangers Glasgow (Szkocja), Dumbarton  (Szkocja), Wrexham (Walia), Le Havre (Francja) 1874 – Aston Villa Birmingham (Anglia),  Bolton Wanderers (Anglia), Heart of Midlothian Edynburg (Szkocja) 1875 – Blackburn Rovers (Anglia), Hibernian Edynburg (Szkocja) 1876 – Falkirk (Szkocja), Partick Thistle Glasgow (Szkocja) 1877 – Wolverhampton Wanderers (Anglia), 1878 – Everton Liverpool (Anglia), Ipswich Town (Anglia), Manchester United (Anglia),  West Bromwich Albion (Anglia) 1879 – Fulham Londyn (Anglia), Sunderland (Anglia), Cliftonville Belfast (Irlandia Północna),  Distillery Belfast (Irlandia Północna),  FC Sankt Gallen (Szwajcaria) 1880 – Aarhus GF (Dania) 1881 – Girondins Bordeaux (Francja) 1882 – Tottenham Hotspur Londyn (Anglia),  Glentoran Belfast (Irlandia Północna) 1883 – Wiener Sport-Club Wiedeń (Austria) 1884 – Derby County (Anglia), Leicester City (Anglia), 1885 – Southampton (Anglia), Dunferm-line Athletic (Szkocja), Újpest TE Budapeszt (Węgry) 1886 – Arsenal Londyn (Anglia), Queens Park Rangers Londyn (Anglia), Motherwell (Szkocja),  Linfield Belfast (Irlandia Północna),  Grasshoppers Zurych (Szwajcaria) 1887 – Blackpool (Anglia), Hamburger SV (Niemcy), Gimnasia y Esgrima La Plata (Argentyna) 1888 – Celtic Glasgow (Szkocja), Sparta Rotterdam (Holandia), MTK Budapeszt (Węgry), 1889 – Sheffield United (Anglia), Recreativo Huelva (Hiszpania), HFC Haarlem (Holandia),  Glenavon Lurgan (Irlandia Północna),  Rosario Central (Argentyna) 1890 – Servette Genewa (Szwajcaria) 1891 – AIK Solna (Szwecja), Peñarol Montevideo (Urugwaj), Club Brugge (Belgia) 1892 – Newcastle Utd. (Anglia), Liverpool FC (Anglia), Hertha Berlin (Niemcy), Vitesse Arnhem (Holandia), Sparta Praga (Czechy) 1893 – Dundee (Szkocja), Genoa (Włochy),  VfB Stuttgart (Niemcy), FC Porto (Portugalia), FC Basel (Szwajcaria), Slavia Praga (Czechy)

17


ROZDZIAŁ I

18

1894 – Manchester City (Anglia), Karlsruher SC (Niemcy) 1895 – West Ham United Londyn (Anglia),  Flamengo Rio de Janeiro (Brazylia) 1896 – Udinese Calcio (Włochy), Hannover 96 (Niemcy), FC Zürich (Szwajcaria) 1897 – Juventus Turyn (Włochy),  IFK Norrköping (Szwecja) 1898 – Ascoli Calcio (Włochy), Athletic Club Bilbao (Hiszpania), Vasco da Gama Rio de Janeiro (Brazylia), Standard Liège (Belgia) 1899 – Cardiff City (Walia), AC Milan (Włochy), Werder Brema (Niemcy), Eintracht  Frankfurt (Niemcy), FC Barcelona (Hiszpania), Olympique Marsylia (Francja), Rapid Wiedeń (Austria), Ferencváros Budapeszt (Węgry), Viking Stavanger (Norwegia), Nacional Montevideo (Urugwaj) 1900 – SS Lazio Rzym (Włochy), Bayern Monachium (Niemcy), 1. FC Nürnberg (Niemcy), Borussia Mönchengladbach (Niemcy), 1. FC Kaiserslautern (Niemcy), Espanyol Barcelona (Hiszpania), Ajax Amsterdam (Holandia), NEC Nijmegen (Holandia),  KAA Gent (Belgia) 1901 – Kickers Offenbach (Niemcy), Stade Rennais (Francja), River Plate Buenos Aires (Argentyna), Alianza Lima (Peru), Shamrock Rovers Dublin (Irlandia) 1902 – Vicenza Calcio (Włochy), MSV Duisburg (Niemcy), Real Madryt (Hiszpania),  Fluminense Rio de Janeiro (Brazylia), Olimpia Asunción (Paragwaj) 1903 – Aberdeen (Szkocja), Hellas Werona(Włochy), Atlético Madryt (Hiszpania), Boavista Porto (Portugalia), Viktoria ŽižkovPraga (Czechy), Beşiktaş Stambuł (Turcja), Grêmio Porto Alegre (Brazylia),  Newell’s Old Boys Rosario (Argentyna), Racing Club Avellaneda (Argentyna) 1904 – AC Siena (Włochy), Schalke 04  Gelsenkirchen (Niemcy), Bayer 04  Leverkusen (Niemcy), OGC Nice (Francja),  SL Benfica Lizbona (Portugalia),  IFK Göteborg (Szwecja),  Botafogo Rio de Janeiro (Brazylia),  Argentinos Juniors Buenos Aires (Argentyna), KV Mechelen (Belgia) 1905 – Chelsea Londyn (Anglia), Crystal Palace Londyn (Anglia), Arminia Bielefeld (Niemcy), Sevilla FC (Hiszpania), Sporting Gijón (Hiszpania), AJ Auxerre (Francja),  SC Bastia (Francja), Bohemians Praga (Czechy), Galatasaray Stambuł (Turcja), Boca Juniors Buenos Aires (Argentyna), Independiente Avellaneda (Argentyna), Estudiantes La Plata (Argentyna)

od prehistorii do 1904

szkoły w Harrow, który przeszedł do Wanderers, zarazem dziennikarz i sekretarz FA, a potem znany sędzia piłkarski, przekonał pięciu kolegów do pomysłu zorganizowania ogólnobrytyjskich rozgrywek o puchar federacji. Projekt przedstawili na łamach pisma „The Sportsman”. Poparło ich 15 spośród 50 klubów zrzeszonych w The Football Association. Do udziału w rozgrywkach zaproszono także najstarszy szkocki klub Queen’s Park (jest do dziś dysponentem narodowego stadionu Szkocji – Hampden Park). Szkoci po remisie na swoim boisku z Wanderers odmówili wyjazdu na rewanż do Londynu z powodu zbyt wysokich kosztów podróży (mieli na koncie w banku 4 funty) i oddali mecz walkowerem. Pierwszy finał FA Cup odbył się 16 marca 1872 roku. Wanderers, klub złożony z uczniów szkół prywatnych i studentów, pokonał Royal Engineers z Chat-ham, w którym występowali oficerowie, 1:0. Gola strzelił Morton Peto Betts, grający pod pseudonimem A.H. Chequer, ponieważ wcześniej bronił barw drużyny Harrow Chequers. Betts był w tym samym czasie członkiem komitetu FA organizującego rozgrywki, a 20 lat później zostanie nawet wiceprezesem federacji. Strzelił gola z podania Roberta Walpole’a Sealy’ego Vidala, noszącego przydomek „Książę dryblingu”. Pierwszą ofiarą finału stał się porucznik Edmund Cresswell. Dziesięć minut po rozpoczęciu gry złamał obojczyk, ale wytrzymał dzielnie na boisku do końca. Można powiedzieć, że Alcock zorganizował rozgrywki dla siebie. Jako kapitan Wanderers to on odebrał puchar za zwycięstwo, a jako sekretarz FA mógł go sam sobie wręczyć. Pierwszy finał,


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

na stadionie Kennington Oval w Londynie, oglądało około dwóch tysięcy kibiców.

Anglia – Szkocja, klasyka gatunku 30 listopada 1872 roku w dniu świętego Andrzeja, patrona Szkocji, reprezentacja tego kraju spotkała się na stadionie krykietowym Partick w Glasgow z Anglią w pierwszym w historii oficjalnym meczu międzypaństwowym (w latach 1870–72 Anglia i Szkocja rozegrały w Londynie pięć meczów nieoficjalnych). W Szkocji było wtedy zaledwie dziesięć klubów. Wszyscy zawodnicy szkockiej reprezentacji grali w Queen’s Park. Celtic Glasgow powstał dopiero 16 lat później. Przyszło 4 tysiące widzów (wśród nich wiele kobiet), którzy zapłacili za bilety w sumie 102 funty. Zysk wyniósł 38 funtów. Bilet z tego meczu, kosztujący jednego szylinga, niewiele większy od biletu na autobus, jest jednym z najważniejszych eksponatów muzeum piłkarskiego na stadionie Hampden Park. Anglicy mieli na białych koszulkach (chyba nie wszyscy w takich grali) trzy lwy, umieszczane w godle do dziś. Szkoci wystąpili w koszulkach granatowych, z jednym lwem na piersi. Jedni i drudzy ubrani byli w długie, obcisłe gacie. Większość Anglików nosiła czapki z daszkiem lub pomponem, a Szkoci mieli na głowach śmieszne czapki, szpiczaste, jak krasnale. Jedni i drudzy mogli sobie na to pozwolić, bo głowami piłkę odbijano rzadko. Nie ma pewności, jak te stroje dokładnie wyglądały, ponieważ nikt nie robił zdjęć. Fotograf wprawdzie był, ale odszedł jeszcze przed meczem, jako że żaden z piłkarzy nie wyraził zainteresowania fotografią. Anglicy wystawili siedmiu napastników, a Szkoci sześciu. Według dzisiejszej terminologii Anglia grała

1906 – Torino FC (Włochy), Deportivo La Coruña (Hiszpania), RC Lens (Francja), RC Strasbourg (Francja), Sporting Lizbona (Portugalia) 1907 – Atalanta Bergamo (Włochy), Real Betis Balompié Sewilla (Hiszpania), HJK Helsinki (Finlandia), Fenerbahçe Stambuł (Turcja) 1908 – Internazionale Mediolan (Włochy),  Feyenoord Rotterdam (Holandia), Anderlecht Bruksela (Belgia), Panathinaikos Ateny  (Grecja), Iraklís Saloniki (Grecja), Atlético Mineiro Belo Horizonte (Brazylia),  Huracán Buenos Aires (Argentyna),  San Lorenzo de Almagro Buenos Aires (Argentyna), Club The Strongest La Paz (Boliwia) 1909 – Bologna FC (Włochy), Borussia Dortmund (Niemcy), Real Sociedad San Sebastián (Hiszpania), Kispest – Honvéd Budapeszt (Węgry) 1910 – Malmö FF (Szwecja), Corinthians SC São Paulo (Brazylia), Vélez Sársfield Buenos Aires (Argentyna) 1911 – Brescia Calcio (Włochy), Austria Wiedeń (Austria), Hajduk Split (Chorwacja) 1912 – Santos FC (Brazylia), CD Tenerife (Hiszpania), 1913 – Parma FC (Włochy), PSV Eindhoven (Holandia) 1914 – Roda JC Kerkrade (Holandia), Lewski Sofia (Bułgaria), Palmeiras São Paulo (Brazylia) 1915 – Livorno (Włochy) 1916 – Real Mallorca (Hiszpania) 1917 – Rosenborg Trondheim (Norwegia) 1919 – Leeds United (Anglia), Valencia CF (Hiszpania) 1920 – Cagliari Calcio (Włochy), Osasuna Pampeluna (Hiszpania), Saint-Étienne (Francja),  Portuguesa São Paulo (Brazylia) 1921 – Cruzeiro Belo Horizonte (Brazylia) 1922 – Spartak Moskwa (Rosja) 1923 – Villarreal CF (Hiszpania),  CSKA Moskwa (Rosja), Dynamo Moskwa (Rosja), Lokomotiw Moskwa (Rosja) 1924 – AEK Ateny (Grecja), Torpedo Moskwa (Rosja), AS Monaco (Monako) 1925 – Olympiakos Pireus (Grecja),  Colo-Colo Santiago (Chile) 1926 – SSC Napoli (Włochy), PAOK Saloniki (Grecja) 1927 – AS Roma (Włochy), Dynamo Kijów (Ukraina) 1931 – Stade Reims (Francja) 1932 – Real Saragossa (Hiszpania), FC Metz (Francja) 1935 – São Paulo FC (Brazylia)

19


od prehistorii do 1904

ROZDZIAŁ I

systemem 1-2-7, a Szkocja 2-2-6 Anglicy dryblowali lub kopali piłkę do przodu i za nią biegli, Szkoci zdobywali teren, podając sobie piłkę od nogi do nogi. Chociaż mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym, można już mówić o systemach, czyli ustawieniu zawodników, i stylu. Trenerów jeszcze nie było. Zawodnicy sami uzgadniali, jak mają grać, wykorzystując naturalne zdolności (szybkość) czy predyspozycje (umiejętność dryblingu). Trzy miesiące po meczu w Glasgow powstał Szkocki Związek Piłkarski (The Scottish Football Association). Walijski narodził się cztery lata później, a irlandzki – w 1880 roku. Wszystkie cztery utworzyły w 1882 roku International Football Association Board (IFAB), który od tamtej pory ma decydujący głos w sprawie przepisów gry.

Liga – największy wynalazek

20

Historycy twierdzą, że rok 1888 nie zapisał się niczym szczególnym, ale nie mają racji. Najważniejsze wcale jednak nie jest to, że był to rok trzech cesarzy w Niemczech, ani to, że John Dunlop wynalazł oponę pneumatyczną, chociaż korzystamy z tego do dziś. Aparat fotograficzny Kodak stworzony wtedy przez George’a Eastmana też nie był najistotniejszy, ani powstanie znanych pism – „Financial Times” w Londynie oraz „National Geographic” w Waszyngtonie. Pierwsze wykonanie pieśni rewolucyjnej „Międzynarodówka” również się nie liczy. I jeszcze założono Celtic Glasgow. ≥ West Bromwich Albion zdobył Puchar Anglii w roku 1888, pokonując na stadionie Kennington Oval w Londynie Preston North End 2:1.

≥ Szkot William McGregor, kupiec z Birmingham, członek zarządu Aston Villi, ale przede wszystkim wynalazca rozgrywek ligowych.


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

W roku 1888 zrodziło się przede wszystkim coś, co niezmiennie od dziesięcioleci wzbudza emocje milionów ludzi. Ten wynalazek to liga piłkarska. Wynalazcą był Szkot William McGregor, członek zarządu klubu Aston Villa w Birmingham. Prowadził sklep z importowanymi z Azji towarami tekstylnymi niedaleko stadionu Aston Park i obserwował przez okno kibiców zdążających na mecz. Aż któregoś dnia ciekawość wzięła górę, McGregor zamknął interes i poszedł za nimi. I już tam został. Kiedy wkrótce objął funkcję dyrektora Aston Villi, wystosował listy do kilkunastu klubów, proponując im rywalizację, jakiej do tej pory nie było. Odpowiedziało dwanaście. 22 marca 1888 roku zebrały się w londyńskim hotelu Andertona na Fleet Street, a po raz drugi 17 kwietnia w hotelu Royal w Manchesterze i powołały do życia ligę, z McGregorem jako jej pierwszym prezesem. 8 września tego samego roku rozpoczęły się rozgrywki. Ustalono, że za zwycięstwo drużyna otrzyma dwa punkty, a za remis jeden. I taki system na dziesięciolecia przyjął cały świat. W pierwszym sezonie ligi, 1888/89, grały w niej następujące drużyny: Preston North End, Aston Villa, Wolverhampton Wanderers, Blackburn, Bolton, West Bromwich Albion, Accrington, Everton, Burnley, Derby, Notts County, Stoke i w takiej kolejności zakończyły rozgrywki. Większość tych klubów nadal ma się dobrze. Do niedawna uważano, że pierwszą bramkę w historii rozgrywek strzelił Jack Gordon z Preston. Przypisywano ją także Fredowi Dewhurstowi (Preston) i Gershomowi Coxowi (Aston Villa), który w meczu z Wolverhampton trafił do własnej bramki. Mark Metcalf w wydanej w roku 2013 książce („The Origins of the Football League. The First Season”) podaje, że pierwszym strzelcem był Kenny Davenport z Boltonu, w meczu z Derby zakończonym wynikiem 3:6. Mecz rozgrywano na stadionie Pike’s Lane w Bolton, a oglądało go około trzech tysięcy kibiców. Dniem rozgrywek ligowych była sobota. Praca kończyła się wcześniej i na stadion można było pójść prosto z fabryki. Dlatego mecze rozpoczynały się o 15.00 (co było tak oczywiste, że gazety tej godziny nawet nie podawały). Przestrzegano tej tradycji przez ponad 80 lat. Dopiero w roku 1974 mecz ligowy rozegrano po raz pierwszy w niedzielę.

Piłka zdobywa ulice Rozgrywki te zrewolucjonizowały futbol. Gwarantowały klubom stały dochód, więc przyczyniały się do ich rozwoju. Żeby zarabiać na biletach, kluby zaczęły kupować grunty i stawiać na nich stadiony. W roku 1883, kiedy w finale rywalizacji o Puchar Anglii robotniczy Blackburn Olympic, z hydraulikami, tkaczami i dekarzami w składzie, pokonał Old Etonians, złożony ze studentów i przedstawicieli klas uprzywilejowanych, skończył się okres dominacji wyższych sfer (bohaterem drugiego finału Pucharu Anglii był napastnik Wanderers lord Kinnaird). Wzrastająca popularność meczów zmusiła kluby do płacenia zawodnikom. Kiedy wyszło na jaw, że kluby szukają sposobów na opłacanie graczy (w Preston kupowano im puby, ≥ Charles William Alcock, sekretarz generalny The Football Association, twórca i pierwszy triumfator rozgrywek o Puchar Anglii w barwach Wanderers.

21


od prehistorii do 1904

ROZDZIAŁ I

z których czerpali zyski) i że amatorstwo jest fikcją, skończono z nią w roku 1885, wprowadzając zawodowstwo.

Brytyjscy misjonarze

Historyczny gol William Stanley Kenyon - Slaney (1847–1908) był pierwszym piłkarzem, który strzelił bramkę w oficjalnym meczu międzypaństwowym. Zdobył ją dla Anglii w drugiej minucie spotkaniu ze Szkocją zakończonym wynikiem 4:2, 8 marca 1873 roku na Kennington Oval w Londynie. To był jego jedyny występ w drużynie narodowej. Grał wtedy w Wanderers. Pierwszy reprezentant Anglii, urodzonym poza Wyspami Brytyjskimi (w Indiach). Był zawodowym żołnierzem i członkiem parlamentu brytyjskiego.

Wszystko to działo się w czasach, w których parowce pasażerskie pływały już po morzach i oceanach stadami, eksportując z Wielkiej Brytanii na cały świat ludzi i myśli. Marynarze, studenci, robotnicy, misjonarze, inżynierowie, wyjeżdżający z Wysp do pracy lub do szkół, zabierali w podróż piłkę. Pierwsze kluby w wielu krajach założyli przybysze z Wielkiej Brytanii. Wiele z nich ma z tego powodu do dziś angielskie nazwy lub ich człony. Futbol w Argentynie jest niewiele młodszy od brytyjskiego, może dlatego, że w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku Buenos Aires i okolice zamieszkiwało około 40 tysięcy Brytyjczyków. Pierwszy klub – Buenos Aires FC – Anglicy założyli już w maju 1865 roku. Liga amatorska rozpoczęła rozgrywki zaledwie trzy lata po angielskiej – w roku 1891 – jest więc poza Wyspami Brytyjskimi najstarsza na świecie. Jej twórcą był także Szkot – Alexander Watson Hutton. McGregor pochodził z Glasgow, a Hutton przybył do Argentyny z Edynburga. Był dyrektorem i profesorem angielskiej szkoły, nic więc dziwnego, że z pięciu klubów, które przystąpiły do pierwszych rozgrywek ligowych, cztery założyli Brytyjczycy i głównie oni w nich grali. Zwyciężył Saint Andrew’s, przed Old Caledonians oraz Buenos Aires i Rosario Railway. W następnych sześciu latach dominował Lomas Athletic, aż wreszcie przyszła pora na zespół Alumni. W pierwszej dekadzie XX wieku to był najlepszy klub w Argentynie i podobno jeden z najlepszych na świecie, co jednak, wobec braku rywalizacji, trudno sprawdzić. W ciągu 12 lat Alumni dziesięciokrotnie zdobywali mistrzostwo i siedem razy Puchar Argentyny. Zawodnicy tego klubu, studenci lub absolwenci English High School, uchodzili za wzory dżentelmeńskiej postawy na boisku, co sprawiało, że porównywano ich do słynnych angielskich Corinthians. Kluby o nazwach znanych dziś w całym świecie powstały w odstępie kilku lat. Najstarszy – Quilmes, założony przez brytyjskich pracowników kolei – w roku 1887, Rosario Central w 1889, River Plate – 1901, Racing Club – 1903, Estudiantes La Plata, Independiente i Boca Juniors – 1905, Huracán – 1908. Tylko Independiente ma argentyńskie korzenie. River Plate założyli Anglicy, Racing – Francuzi, nadając nazwę na cześć słynnego klubu paryskiego (przyjęli też jego błękitne barwy). Boca Juniors zawdzięcza swoje powstanie Irlandczykowi, mieszkającemu wśród emigrantów z Włoch. Nie mogli dojść do porozumienia, jakie barwy nadać klubowi, ustalili więc, że przyjmą kolory kraju, którego statek pierwszy wpłynie do portu. Doczekali się parowca pod banderą szwedzką i dlatego ukochany klub Diego Maradony nosi barwy niebiesko-żółte.

Herbaciany baron funduje puchar

22

Odpowiednikiem Huttona w Urugwaju był William Leslie Poole, mający angielskie korzenie profesor uniwersytetu w Montevideo, który już w 1891 roku powołał do życia Albion Cricket Club (z sekcją piłkarską) złożony z robotników, pracujących przy budowie linii kolejowych. Piłkarskie życie


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

małego Urugwaju do dziś ogranicza się do stolicy – Montevideo. Od historii meczów derbowych dwóch najlepszych klubów – Peñarolu (zał. 1891, oczywiście przez angielskich robotników kolejowych, jako Central Uruguay Railway Cricket Club) i Nacionalu (1899, rdzennie urugwajski) – starsza jest tylko ta z Glasgow – między Celtikiem a Rangersami. Żółto-czarne barwy Peñarolu nawiązywały do kolorów buforów urugwajskich wagonów kolejowych. A idąc dalej w przeszłość – pierwszy parowóz, nazwany Rakietą, zbudowany przez Roberta i George’a Stephensonów, pomalowano właśnie na żółto i na czarno. Federacja piłkarska w Argentynie powstała w roku 1893, a w Urugwaju siedem lat później. 16 maja 1901 roku doszło w Montevideo do spotkania Urugwaj – Argentyna (2:3), pierwszego meczu międzypaństwowego, jaki rozegrano poza Wyspami Brytyjskimi. Wkrótce te mecze stały się tradycją, rozgrywano je o puchar, ufundowany przez barona herbacianego, sir Thomasa Liptona. Także ministerstwa edukacji obydwu krajów dbały, by mecze piłkarskie stały się okazją do utrzymywania przyjaźni pomiędzy dwoma krajami oddzielonymi jedynie La Platą.

Zabawa wyższych sfer W Brazylii również twórcą futbolu był Anglik – Charles Miller, pracownik angielskiego przedsiębiorstwa budującego linie kolejowe wokół São Paulo, po latach także londyńskiego banku i towarzystwa ubezpieczeniowego. Za datę narodzin piłki nożnej w kraju, który od lat jest jej symbolem, uważa się rok 1894 (tak jak w Polsce, różnice pojawiły się później). Wtedy to Miller, urodzony w São Paulo, ale wysłany przez rodziców na kilka lat do szkoły w Anglii, w drodze powrotnej przywiózł do São Paulo dwie piłki. Miller był najlepszym strzelcem drużyny São Paulo Athletic Club, którą doprowadził do mistrzostwa stanu. Rozgrywki, rozpoczęte w roku 1901, nosiły nazwę Campeonato Paulista de Futebol. Brały w nich udział przede wszystkim drużyny złożone z Brytyjczyków. Takie same rozgrywki, o mistrzostwo stanu Rio de Janeiro – Liga Metropolitana, rozpoczęły się w roku 1905. Pierwszym mistrzem został klub Fluminense z Rio de Janeiro, założony przez Anglika Oscara Coxa dla arystokratów. Futbol w Brazylii w okresie pionierskim stanowił rozrywkę ludzi bogatych, ale nawet status robotników z Europy był wyższy niż kolorowych tubylców, którzy grali w piłkę między sobą. Kiedy w roku 1901 doszło do pierwszego Pierwszy zawodowiec spotkania czegoś w rodzaju reprezentacji São James Henry Forrest (Blackburn Rovers) był pierwszym Paulo i Rio, drużyna São Paulo pojechała popiłkarzem zawodowym, który zagrał w reprezentacji Anglii. Było to w roku 1885 przeciw Szkocji. Miał wówczas 20 lat, ciągiem sypialnym, na miejscu rozegrała dwa był pomocnikiem. Z Blackburn pięciokrotnie zdobywał Puchar Anglii.

≥ W takich butach grano w Anglii w latach 20. i 30. XX wieku. Pastowano nie tylko cholewki, ale i podeszwy.

23


ROZDZIAŁ I

od prehistorii do 1904

mecze, po których bawiła się w restauracji wspólnie z przeciwnikami. Piłkarze mogli sobie na to pozwolić, bo byli dobrze sytuowani. Mecze stawały się okazją do towarzyskich spotkań, na które elitarni kibice – biznesmeni pomnażający swoje dochody na plantacjach kawy, trzciny cukrowej, w bankach czy elektrowniach – wkładali smokingi lub garnitury, a ich partnerki – najlepsze suknie i kolie. Kluby były często kilkusekcyjne, a uprawiano w nich sporty popularne w Anglii – krykiet, wioślarstwo, jeździectwo, szermierkę. To dlatego w nazwach klubów kojarzących się dziś wyłącznie z futbolem pozostały nazwy innych sportów. Flamengo Rio de Janeiro to Clube de Regatas do Flamengo, Botafogo Rio to Botafogo de Futebol e Regatas, a przy nazwie klubu Vasco da Gama w ogóle nie ma słowa o futbolu – Club de Regatas Vasco da Gama. Znany klub piłkarski w argentyńskiej La Placie nosi nazwę Gimnasia y Esgrima (gimnastyka i szermierka). Nawet w Mediolanie słychać echo angielskich ojców klubu. AC Milan, założony w roku 1899, najpierw przez 20 lat nosił nazwę Milan Foot-Ball and Cricket Club.

Corinthians – drużyna dżentelmenów

24

Wpływ na powstawanie i rozwój południowoamerykańskich klubów mieli nie tylko pracujący tam Brytyjczycy. Przyczyniły się do tego także wizyty brytyjskich klubów. W roku 1910 do Brazylii przyjechali Koryntczycy. Corinthian Football Club (C.F.C.) uważany był na przełomie XIX i XX wieku za najlepszy klub amatorski na świecie. Jan Weyssenhoff, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego i Wileńskiego, doktor fizyki, współpracownik Alberta Einsteina podczas pracy w Zurychu, autor wydanej w roku 1926 przez Ossolineum pracy „Sztuka gry w piłkę nożną”, tak pisze o Corinthians: „Nie jest nawet klubem podobnym do innych, a pewnym rodzajem reprezentatywki amatorskiej angielskiej, czemś w rodzaju akademji futbalowej, gdyż do C. F. C. nie można zapisać się jak do zwykłego klubu, ale trzeba być wybranym na Koryntczyka. Liczba Koryntczyków jest statutowo ograniczona do 50. Po zostaniu Koryntczykiem nie przestaje się być członkiem swojego dawnego klubu. Corinthian FC nie posiadał doniedawna własnego boiska, co było nawet zastrzeżone w statucie, a członkowie jego zjeżdżali się tylko od czasu do czasu na rozegranie meczów w Anglji lub na odbycie tournee po Ameryce, Afryce, Australji lub Europie. W końcu XIX wieku i w pierwszych latach XX wieku Corinthian posiadał bezsprzecznie najsilniejszą drużynę na świecie (w linji napadu dotychczas podobno nie zrównaną) i odnosił takie zwycięstwa, jak np. 10:3 nad Bury lub 11:3 nad Manchesterem United, najlepszemi drużynami zawodowemi Anglji.... Członkowie Corinthian uchodzą ≥ Zespół Corinthians stanowił wzór i natchnienie dla piłkarzy na całym świecie.


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

Dziadek we flanelowej czapce Sheffield Football Club powołano do życia 24 października 1857 roku, więc jest to najstarszy klub na świecie. Obecnie występuje w Northern Premier League Division One South, czyli na poziomie siódmej ligi.  Trzy lata później powstał w Sheffield drugi klub,  o nazwie Hallam F.C. Jego rywalizacja z Sheffield F.C.  to najstarsze derby świata. Rozpoczęły się w roku 1860  i toczą się do dziś. W pierwszym w historii meczu międzypaństwowym Szkocja – Anglia (1872) w barwach Anglii wystąpił zawodnik Sheffield F.C. John Charles Clegg.  To najsłynniejsza postać klubu. Wkrótce został jego prezesem oraz dwóch innych z tego samego miasta: Sheffield United i Sheffield Wednesday.  Przez 14 lat stał także na czele krajowego związku  – The Football Association (1923–1937) – aż do swojej śmierci w czerwcu 1937 roku w wieku 87 lat.  Nazywano go „Napoleonem futbolu”. Był pierwszą osobą na Wyspach Brytyjskich uhonorowaną tytułem szlacheckim za zasługi dla rozwoju piłki nożnej (1927, przez króla Jerzego V).

Wśród zasad gry, opublikowanych przez Sheffield F.C. w roku 1859, znajdują się m.in. następujące punkty: – Popychanie rękoma jest dozwolone, zahaczanie lub oszukiwanie jest w każdym wypadku niedozwolone. – Piłka może być popychana lub uderzana ręką,  ale trzymanie piłki (poza rzutem wolnym) jest całkowicie zabronione. – Każdy zawodnik musi wyróżniać się czerwoną  lub ciemnoniebieską flanelową czapką. Każda drużyna  w czasie meczu wkłada czapki w jednym z tych kolorów. W roku 2004 Sheffield F.C. został uhonorowany przez FIFA Orderem Zasługi jako drugi klub na świecie po Realu Madryt. Z okazji 150. rocznicy powstania w roku 2007 Sheffield zagrał na stadionie Bramall Lane z Interem  (z Marco Materazzim i Mario Balotellim) oraz Ajaksem  Amsterdam. Gośćmi honorowymi trwających kilka  miesięcy uroczystości byli m.in. Pelé i Geoff Hurst.  W roku 2009 Sheffield rozegrał mecz z Hutnikiem Kraków na jego boisku w Nowej Hucie.

25


ROZDZIAŁ I

od prehistorii do 1904

Boisko, drużyna, sędzia

26

1848 – W Cambridge uczniowie kilkunastu szkół opracowali pierwsze zasady gry w piłkę nożną. 1863 – Z inicjatywy angielskich drużyn uniwersyteckich, szkolnych oraz klubów powstał w Londynie pierwszy piłkarski związek krajowy – The Football Association (FA). Przepisy gry składały się z trzynastu punktów. 1870 – FA ustaliła, że drużyna piłkarska musi liczyć jedenastu zawodników. 1872 – Określono wymiar i ciężar piłki. Wprowadzono przepis o rzucie rożnym. 1875 – Poprzeczka położona na słupkach bramki zastąpiła parcianą taśmę. 1878 – Sędzia pierwszy raz użył gwizdka. 1883 – Przepis o wrzucie piłki z autu oburącz. 1890 – 1 stycznia, w meczu Bolton – Nottingham Forest, po raz pierwszy na bramkach pojawiły się siatki. 1890 – Rzut karny, zastosowany pierwszy raz w Irlandii. 1891 – Sędzia pierwszy raz wszedł na boisko. Do tej pory sędziował, stojąc za linią boczną. 1912 – Zakaz dotykania piłki przez bramkarza poza polem karnym. 1913 – Wprowadzono zasadę, że przy rzucie wolnym (a od roku 1914 także rożnym) zawodnik drużyny broniącej musi stać  co najmniej 10 jardów od piłki (9,15 m). 1925 – Nowy, obowiązujący wciąż przepis o spalonym: między zawodnikiem atakującym a bramką może być dwóch,  zamiast, jak dotychczas, trzech graczy drużyny broniącej. To ostatnia istotna zmiana w przepisach gry. 1933 – W finale rozgrywek o Puchar Anglii Everton – Manchester City piłkarze pierwszy raz występują z numerami  na koszulkach. Gracze Evertonu noszą numery od 1 do 11, a MC od 12 do 22. Bramkarze mają numery 1 i 22.  Pierwszy raz na mistrzostwach świata numery na koszulkach pojawiają się w roku 1950 (Brazylia).  Z nazwiskami na plecach zawodnicy grają od mundialu w roku 1994 (USA).


Jak to się zaczęło, czyli wykopaliska

od dawna za wzór prawdziwych sportsmenów amatorów. Najsławniejszym chyba z nich i najlepszym podobno futbalistą wszystkich czasów był Gilbert Oswald Smith (Oxford University, Old Carthusians). Skończył uniwersytet w Oxfordzie, był 21 razy reprezentatywnym centrem napadu Anglii”. Tyle Weyssenhoff, który pisał te słowa w roku 1925 lub 1926. Corinthians został założony w roku 1882 i działał aż do 1939, chociaż największe zasługi dla piłki nożnej położył w jej okresie pionierskim, kiedy podróżował po całym świecie, krzewiąc futbolową kulturę i fair play. Zresztą, kiedy w okresie międzywojennym reprezentacja Anglii wyjeżdżała poza Kanał La Manche niemal z łaski, Corinthians odbywali tournée po Europie. Rozgrywali mecze w Republice Weimarskiej i nazistowskich Niemczech, Austrii, Francji, Szwajcarii, Belgii, Danii, Holandii, a także w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i na Jamajce. Występowali na czterech kontynentach, nazywano ich „Misjonarzami Imperium”. Corinthians robili takie wrażenie, że Real Madryt (założony w roku 1902) przyjął barwy na ich cześć – białe koszulki symbolizujące czystość i granatowe spodenki. Trofeum, o które na Węgrzech przed wojną walczyły drużyny amatorskie, nosiło nazwę Pucharu Corinthians. To pokłosie ich wizyty w Budapeszcie w roku 1904, kiedy zresztą taki puchar zostawili z odpowiednim przesłaniem. Tak samo zrobili w Szwecji przed I wojną światową. W roku 1910 Corinthians, z siedmioma reprezentantami Anglii w składzie, wyjechali na tournée po Ameryce Południowej. Ich gra w São Paulo tak się podobała, że pięciu Brazylijczyków – malarz pokojowy i czterej niewykwalifikowani robotnicy – założyli klub o nazwie Corinthians. Już cztery lata później zdobyli mistrzostwo stanu, a od lat to jeden z najpopularniejszych brazylijskich klubów. W roku 2000 w Rio de Janeiro odbywały się pierwsze klubowe mistrzostwa świata. W finale spotkały się dwie drużyny brazylijskie, Corinthians wygrał w rzutach karnych z Vasco da Gama, kończąc w ten efektowny sposób brazylijską historię piłki w XX wieku.

Rotschild wyjmuje kasę Europa nie stała w miejscu. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy w Londynie powstawała federacja, grano w piłkę w tych belgijskich miastach, w których działały angielskie szkoły – Brukseli, Antwerpii, Brugii i Gandawie. Z kolei angielscy chłopcy z bogatych rodzin, uczący się w szkołach szwajcarskich, zakładali tam kluby działające do dziś – FC Sankt Gallen (1879), Lausanne Football and Cricket Club (1860, ale sekcja piłkarska w 1896) i Grasshoppers Zurych (1886). Pierwszy klub na kontynencie powstał we francuskim Le Havre (1872), z inicjatywy brytyjskich pracowników kolei, mającej w przyszłości połączyć przez kanał La Manche Havre z Southampton. First Vienna powstał w Wiedniu (1894) dzięki pieniądzom barona Rothschilda i był klubem arystokracji. Wiedeński Rapid jest tylko o pięć lat młodszy. Historia Barcelony i Milanu zaczyna się w roku 1899, Juventusu w 1897, Ajaksu w 1900, Sparty Praga w 1893, Realu Madryt w 1902. Znane kluby duńskie i szwedzkie także mogą mówić o dziewiętnastowiecznym rodowodzie. Niemcy uważali, że gimnastyka więcej da młodemu pokoleniu niż bezmyślne bieganie za piłką w nie licujących z godnością krótkich majtkach. Ale i oni ulegli angielskiej modzie. Ogródki Jahna stały się miejscem meczów piłkarskich. O europejskich rozgrywkach na przełomie wieków jeszcze nie mogło być mowy. Ale o powołaniu do życia organizacji, która w przyszłości mogłaby je stworzyć, już tak. W ten sposób powstała FIFA.

27


Koniec fragmentu. Zapraszamy do ksiÄ&#x2122;garĹ&#x201E; i na www.labotiga.pl

Profile for Wydawnictwo SQN

Moja historia futbolu. T. 1. Świat  

Dzieje światowej piłki nożnej opisane przez dziennikarza, który w ostatnim półwieczu był naocznym świadkiem najważniejszych futbolowych wyda...

Moja historia futbolu. T. 1. Świat  

Dzieje światowej piłki nożnej opisane przez dziennikarza, który w ostatnim półwieczu był naocznym świadkiem najważniejszych futbolowych wyda...

Advertisement