Page 1

Dusza Matki

D

usza Matki odznacza się nadzwyczajną prostotą. Wszystkie pytania i odpowiedzi łączą się w Niej w jedno. Jej istota jest niepodzielna. Ale ta prostota duszy Matki nie wynika z samej Jej natury, lecz z bliskości Boga, która pozwala Jej na takie oddanie, że wszystkie sprawy złożone, niezrozumiałe przejmuje Bóg. Jest tak blisko Niej, że sam daje najprostsze odpowiedzi na stawiane pytania, uładza i rozwiązuje sprawy pozornie zawikłane, a wszystkie wydarzenia z  życia Maryi kształtuje tak jednoznacznie, nadając im jednocześnie taką wielkość, że na ich dnie pozostaje wprawdzie tajemnica, ale nigdy zagadka. Maryja bez reszty żyje w  Bogu i  zawsze wie, czego On od Niej oczekuje; wie że najprostszą drogą jest dla Niej pełnić czystą wolę Bożą, choćby wymagał od Niej rzeczy trudnych i gorzkich. W ten sposób kształtowane są nie tylko zewnętrzne uczynki Maryi, ale także każde Jej wewnętrzne przyzwolenie, wypływające z  nieustannej gotowości. W  Jej życiu jest wiele pytań, ale Ona ich nie roztrząsa. Nie zastanawia się nad rzeczami niezrozumiałymi, przekraczającymi Jej zdolność pojmowania. Dla Niej problemy są nieistotne, ponieważ oznaczają granice, Ona zaś jest czystą  21 

Sluzebnica-Panska.indd 21

2017-04-26 11:32:07


gotowością i otwartością na to wszystko, na co winna być gotowa i otwarta. Maryja wyszła poza złożoność rzeczy niezrozumiałych, by żyć w bezgranicznej prostocie pełnienia woli Bożej. Ponieważ Bóg jest tak blisko Niej, żyje w Niej Jego odwieczna, żywa Prawda. Nie jakaś prawda teoretyczna, lecz prawda jedynego Boga w  Trzech Osobach. Prawda ta staje się w łasce Jej własną prawdą. Maryja we wszystkim, co robi, jest prawdziwa. Nie ma w Niej kłamstwa, tajenia prawdy, obłudy, nienadążania za wezwaniem, napięcia między tym, czym jest, a tym, czym być powinna. Maryja nie żałuje swojej decyzji, nie sprzeniewierza się Bożej idei na swój temat. Wszystko w Niej jest szczerą prawdą. Cechuje Ją niewzruszoność – choć nie jako cecha charakteru, lecz nieustanny dar łaski – dzięki której wypełnia swoją niebotyczną misję bez wahań i  niepewności, z prostotą, którą można wytłumaczyć tylko udziałem w prostocie Bożej. Ponieważ Jej misja jest tak prawdziwa i tak wielka, Bóg nieustannie obdarza Ją własną prawdą, by wypełniała prawdę Jego misji. Ta prosta prawda Jej misji, której podporządkowana zostaje cała Jej istota, pozwala również zrozumieć, dlaczego wszystkie cechy Maryi zlewają się w jedno na podobieństwo wód spływających do morza. Nie są one wyraźnie wyodrębnione, lecz tworzą razem jedną, spójną całość. Gdybyśmy chcieli wybierać między Jej przymiotami, by odnaleźć ten najistotniejszy, nie udałoby nam się żadnej cechy Maryi raz na zawsze ustawić na pierwszym planie, gdyż wszystkie są ze sobą ściśle związane i każda z nich może stanowić centrum Jej istoty. Nie można nawet opisać którejkol 22 

Sluzebnica-Panska.indd 22

2017-04-26 11:32:07


wiek z nich, by nie być zmuszonym przynajmniej do równoczesnego zarysowania pozostałych. Jedność świetlanej istoty Maryi najłatwiej uchwycić w  konfrontacji z Jej mrocznym przeciwieństwem: jednością grzechu. Podobnie jak grzesznik, próbując wyłowić określony grzech, który pragnie wyznać, zauważa, że wszystkie przewinienia są ze sobą powiązane i że za konkretnymi, ściśle nazwanymi grzechami, kryje się nieokreślona, bezkształtna grzeszność duszy, której nie uda mu się opisać i wyczerpać do końca – tak też gdybyśmy próbowali określić duszę Matki, wskazując poszczególne Jej cechy, zauważymy wkrótce, że wszystkie one są jedynie kształtami Jej nieskończenie prostej, gdyż nieskończenie bogatej i pełnej głębi duszy. Bliskość Boga, prosta prawda, w której żyje Maryja, to obecna w  Niej pełnia chrześcijańskiego życia. Na tę właśnie pełnię się zgodziła, gdyż jej właśnie oczekiwała. Wyraziła zgodę na pełnię, nie dokonując uprzednio jej analizy, nie znając jej wcale, nie ogarniając spojrzeniem. Przyjęła ją jako ta, którą była, jako służebnica Pańska, w  doskonałej pokorze, lecz bez uświadamiania sobie jej znaczenia, bez zajmowania się sobą, zastanawiania się, czy jest godna i  zdolna wyrazić zgodę na rzecz tak wielką. Uczyniła to, wiedząc dobrze, że siła do spełnienia będzie Jej dana wraz z  wybraniem Jej do tej misji. Maryja nie musi się nad tym zastanawiać, by wiedzieć, że cała pełnia Boża, jaką wyczuwa w pytaniu anioła – wszak przez Jej Syna przyjdzie na ziemię spełnienie wszelkich oczekiwań – będzie Jej dana od Boga i  że ta łaska Boża rozciągnie się na całe Jej życiowe zadanie, nie  23 

Sluzebnica-Panska.indd 23

2017-04-26 11:32:07


tylko jego część, na przykład poczęcie, narodzenie czy jakąś inną tajemnicę. Wyrażając zgodę, rzuci się cała na spotkanie pełni Bożej, nie pytając o szczegóły. Czując w  sobie i  wokół siebie całą doskonałość Bóstwa, wie, że oferta Boża trwa i trwać będzie i że może spokojnie powierzyć całą duszę, całą swoją istotę, by zostały przez Boga na nowo ukształtowane. Godzi się na wszystko. Bezwarunkowo oddaje Synowi do dyspozycji swoją duszę, tak iż może On korzystać z  tego daru zgodnie ze swoją wolą. Syn nie tylko uformuje Jej naturę z  Jej przyrodzonymi cechami, by je uszlachetnić, lecz wykorzysta Ją jako naczynie, w  które wleje całą swoją nadprzyrodzoną naturę, czyniąc sobie z Niej Matkę. I tym sposobem, bez nauczania i nawrócenia, staje się chrześcijanką. Do tej pory oczekiwała od Boga – niczym katechumenka – ostatecznego spełnienia swojej wiary. Wierzyła w Boga, tak jak wierzyły pobożne kobiety Jej narodu, oczekując wraz z  nimi przyjścia obiecanego Mesjasza. Nie przeczuwała, że Jej wiara zostanie doskonale wypełniona przez dar Syna Bożego. Istotnie, Jej oczekująca wiara od początku była doskonała, ale przyjmując Syna jak sakrament, doznaje przemiany owej oczekującej doskonałości w  bezmierne spełnienie, którego nie da się porównać z  niczym. Przez nowotestamentalne poszerzenie swojej wiary staje się filarem wiary chrześcijańskiej jako takiej. Gdy Bóg obdarza Ją swoim Synem, jest to ziszczenie Jej wiary. Poświęcenie, poczęcie, noszenie Syna w łonie to w istocie wiara: wiara poczynająca wiarę. To, przez co poczyna, i  to, co poczyna, to ta sama  24 

Sluzebnica-Panska.indd 24

2017-04-26 11:32:07


wiara. Nie mogłaby cieleśnie oddać się do dyspozycji Boga, by przyjąć Syna, gdyby w wierze nie oddała się do dyspozycji całym duchem. Jest jednością ciała i  ducha, a  jedność tę tworzy w  Niej wiara, która jest zarazem obecnością Syna w Niej. Tej wierze jest w Niej podporządkowane wszystko, włącznie z rozumem. Władzą, przy pomocy której przyjmuje w siebie i  przechowuje Boże tajemnice, nie jest przyrodzony rozum, lecz Jej wierzący duch. Stąd także i my nie możemy ogarnąć Jej tajemnic wyłącznie drogą rozumową. Wszystkie tajemnice maryjne mają tę właściwość, że wykraczają ponad rozum, z łatwością można je jednak ogarnąć wierzącym duchem. Bezgraniczne poświęcenie, jakiego anioł żąda od Dziewicy, jest czymś tak niesamowitym, tak absolutnie wykraczającym poza zwykłe ramy, że naturalną odpowiedzią Jej doczesnej natury na owo pytanie mógłby być jedynie lęk. Ale wiara przemienia lęk w  ufność; Maryja nie potrzebuje trwożnie badać siebie, czy potrafi sprostać temu zadaniu – taki rachunek sumienia musiałby zakończyć się oczywiście całkowitym zwątpieniem. Lecz dzięki ufności, jaką obdarza Ją pełnia Boża, jest zdolna na tę Bożą pełnię się zgodzić. I podobnie jak naturalny lęk Maryi opromieniony jest nadprzyrodzoną ufnością, tak też Jej przyrodzona cielesna wstydliwość dziewicy zostaje włączona i wywyższona w nadprzyrodzone oddanie. Również na tym polu winniśmy oczekiwać przerażenia Maryi, od której żąda się otwarcia i  oddania ciałem i  duszą nieprzeniknionej, a  nieodwołalnie wnikającej w Jej życie Tajemnicy. Przez wiarę naturalna wstydliwość, którą cechuje rezerwa, przechodzi  25 

Sluzebnica-Panska.indd 25

2017-04-26 11:32:07


w czystą, otwierającą się dziewiczość, oddającą się bez lęku nawet temu, co w wymiarze cielesnym niepojęte, tylko dlatego, że to pochodzi od Boga. Jej oddanie Bogu jest tak wielkie, że cała sfera ciała, która wzięta osobno mogłaby być czymś męczącym, denerwującym, krępującym (te odczucia pojawiły się zresztą dopiero w wyniku grzechu pierworodnego), w osobie Maryi zostaje całkowicie włączona w prostotę i  oczywistość oddania w  wierze, tak bardzo, że usuwa się w cień tego, co duchowe. Ta przemiana jest możliwa szczególnie dlatego, że Maryja jest uosobieniem doskonałej naturalności, nie ma nic do ukrycia, nic do zatrzymania dla siebie, gdyż cała Jej cielesność od samego początku przyodziana jest w szatę duszy oddanej Bogu. Życie w wierze to życie w milczeniu: życie Maryi upływa w  ukryciu wielkiego milczenia. Najpierw jest milczenie wokół Niej; ludzie nie wiedzą nic o Jej prawdziwym życiu, o  tajemnicy Jej dziewictwa. Nawet Józefowi o tym nie mówi; konieczna jest wizyta anioła, by wprowadzić go w sedno sprawy. Milczenie wokół Jej osoby wynika oczywiście stąd, że Ona sama milczy. Nie stała się przedmiotem plotek, gdyż nic o sobie nie mówi, a czyni tak dlatego, że chce uchronić tajemnicę Syna. Tym samym chroni także własną tajemnicę. Potem, gdy Jej Syn rozpocznie działalność publiczną, Maryja nadal będzie milczała, gdyż Jej misją nie jest mówienie. Swoim milczeniem bierze udział w rozmowie Syna z Jego Ojcem Niebieskim, która jest substancją wszelkiej modlitwy; milczy także z szacunku, by swoim mówieniem nie zagłuszyć Słowa Bożego.  26 

Sluzebnica-Panska.indd 26

2017-04-26 11:32:07

Służebnica Pańska fragment  
Służebnica Pańska fragment  
Advertisement