Page 1

pokut_2

27/02/13

16:39

Page 51

Miko∏aj Leskow donosi o pewnym wydarzeniu z ˝ycia Dostojewskiego, które otwiera przed nami wn´trze duszy pisarza. Otó˝ Dostojewski, b´dàc u szczytu swej s∏awy, gdy przebywa∏ w towarzystwie duchowo obcych sobie ludzi, zazwyczaj milcza∏ albo te˝ g∏osi∏ s∏owa prawdy w sposób iÊcie prorocki. „On nie mówi∏, lecz przepowiada∏!”, pisa∏ Leskow1, wskazujàc na religijny poniekàd charakter twórczoÊci autora Zbrodni i kary. Cz´sto te˝ Dostojewski dawa∏ wyraz swemu przekonaniu o pos∏annictwie Rosji, a przy tym jego mi∏oÊç do kraju ojczystego ∏àczy∏a si´ z takà prawowiernoÊcià i tak ˝arliwie o niej mówi∏, ˝e obecni wstrzymywali oddech. Pewnej damie, która sceptycznie zauwa˝y∏a, ˝e nie wie, kto móg∏by jà pouczyç o wielkoÊci Rosji, odpar∏ w sposób doÊç obcesowy: „Pani nie wie, do kogo nale˝y 1

Erich Müller-Kamp [wyb.], 66 rusische Essays, t∏um. E. Müller-Kamp, Heinrich Ellermann Verlag, München 1967, s. 276.


pokut_2

52

27/02/13

16:39

Page 52

FIODOR DOSTOJEWSKI

si´ udaç po nauk´? Dobrze! Niech pani idzie do ch∏opa ruskiego, on panià pouczy!”. Powiedzia∏ zaÊ to z naciskiem, na co jedna z dam zareagowa∏a, Êmiejàc si´ przy tym: „Co takiego! Ja mam iÊç do ch∏opa? Mój Bo˝e, co te˝ pan mówi za g∏upstwa! Czegó˝ on mo˝e mnie nauczyç!”. Wówczas Dostojewski mia∏ powiedzieç tonem doÊç ostrym: „Wszystkiego, wszystkiego nauczy nas ch∏op ruski: i ˝ycia, i Êmierci”. Damy wywodzàce si´ ze Êrodowiska mieszczaƒskiego nie zrozumia∏y s∏ów Dostojewskiego, przerasta∏y one „poj´tnoÊç”, a mo˝e lepiej: „pojemnoÊç” ich zdeformowanych umys∏ów. Dlatego te˝ owa wypowiedê Dostojewskiego przez d∏u˝szy czas w petersburskich salonach by∏a dobrà okazjà do drwin. Kilka lat póêniej ukaza∏a si´ nowela To∏stoja Âmierç Iwana Ilicza. Autor opowiada w niej o cz∏owieku, który na ∏o˝u Êmierci zostaje pozostawiony samemu sobie przez krewnych, a z pomocà spieszy mu jedynie jego wierny s∏uga. Podczas czytania tej wzruszajàcej noweli w ÊwiadomoÊci cz´Êci spo∏eczeƒstwa rosyjskiego z pewnoÊcià budzi∏o si´ mgliste rozumienie wyÊmianej wypowiedzi Dostojewskiego. Pewnie dlatego Leskow zauwa˝a: „W ten sposób anonsowany przez Dostojewskiego ch∏op ruski wszed∏ do salonów. Nie mia∏ przy sobie ani no˝a, ani siekiery, przy-


pokut_2

27/02/13

16:39

Page 53

C I , C O W Y P O W I A D A J Ñ O S TAT N I E S ¸ O W O

niós∏ ze sobà tylko proste, dobre serce i màdroÊç, z której jasno wynika, ˝e cz∏owiekowi w biedzie trzeba przyjÊç z pomocà... Nie uczy przedstawicieli wy˝szych warstw spo∏ecznych niczego abstrakcyjnego, ani w sensie politycznym, ani teologicznym. Uczy tylko tego, czego cz∏owiek powinien w sobie usilnie strzec we wszystkich momentach ˝ycia”2. To zdarzenie opisane przez Leskowa ukazuje nam g∏´bokie pojmowanie ˝ycia przez Dostojewskiego. Co istotne, ˝ycie nie by∏o dlaƒ tylko jakàÊ odmianà realizmu. Jego powieÊci sà bowiem odpowiedziami na pytanie o „drugi brzeg”. Pisarz dzi´ki swej intuicji przezwyci´˝a, jak si´ zdaje, rozum „euklidesowy” zwrócony ku temu, co czysto intelektualne, dlatego by∏oby zarozumia∏oÊcià zbyç pozytywne postaci przemawiajàce z kart jego powieÊci okreÊleniem „posmak ikonografii”. Dostojewski w swych dzie∏ach podaje w wàtpliwoÊç wszystkie dotychczasowe obiegowe przekonania. Rzadko kiedy pisarzowi udaje si´ w takim stopniu przeniknàç do samego wn´trza duszy i dotrzeç do tej warstwy jej g∏´bin, gdzie um´czony cz∏owiek rzuca si´ w ramiona Boga. To sprawia, i˝ jego uj´cie cz∏owieka, z gruntu psychologiczne i metafizyczne, jest bardziej pouczajàce ni˝ akademickiej psychologii, któ2

Tam˝e, s. 285.

53


pokut_2

27/02/13

54

16:39

Page 54

FIODOR DOSTOJEWSKI

ra nie wyczuwa, jak bardzo chwiejny jest grunt, na którym stoi cz∏owiek. Nie podj´to w∏aÊciwie jeszcze ˝adnych badaƒ nad sposobem widzenia cz∏owieka przez Dostojewskiego. To t∏umaczy, dlaczego tak trudno dostrzec, i˝ pisarza nale˝y czytaç przede wszystkim przez pryzmat tego, co religijne. Jego twórczoÊç, w której wszystko podlega zmiennoÊci, a tylko Absolut trwa nieporuszony, zachowa∏a swà wa˝noÊç tak˝e dziÊ. Choç wydaje si´, ˝e jego wizja Rosji, o którà rozbiç si´ ma ateizm cywilizacji Zachodu, urzeczywistnia si´ niejako ∫ rebours, przybierajàc jednak kszta∏ty, których nie sposób jeszcze w pe∏ni odgadnàç. Niemniej ta tendencja jest z pewnoÊcià czymÊ przejÊciowym i nie pozwala na sformu∏owanie jakichÊ ostatecznych sàdów. Tym bardziej ˝e za wypowiedziami Dostojewskiego „kryje si´ ca∏a kraina wiadomej i niewiadomej nam historii”, w obliczu której stosownym jest jedynie pytanie: „Czy nie mog∏oby byç tak w∏aÊnie, ˝e to tajemnicze oblicze Rosji ma byç dla nas wezwaniem do takiego chrzeÊcijaƒstwa, jakim jeszcze nigdy dotàd nie ˝yliÊmy. Do chrzeÊcijaƒstwa ze wzgl´du na nie samo, do ˝arliwoÊci nie oglàdajàcej si´ na jakikolwiek po˝ytek?”3. JeÊli wi´c dzie∏a Dostojewskiego 3

Reinhold Schneider, Erbe und Freiheit, Olten Verlag, Köln 1955, s. 232.


pokut_2

27/02/13

16:39

Page 55

C I , C O W Y P O W I A D A J Ñ O S TAT N I E S ¸ O W O

nale˝à do twórczoÊci profetycznej, to w ˝adnym przypadku nie mogà, jak i proroctwa biblijne, byç ujmowane niejako w skróconej perspektywie, w przeciwnym razie zaplàczemy si´ we w∏asne sid∏a. W∏aÊciwe ich zrozumienie, co istotne, musi byç o˝ywiane przez wymiary ods∏aniajàce si´ jedynie przed tym duchem, który otwiera si´ na przysz∏e, a nie tylko minione królestwo. Wskazanie na ch∏opa ruskiego nie nale˝y interpretowaç nacjonalistycznie. Z pewnoÊcià nacjonalizm by∏ wielkà pokusà tego pisarza. Zresztà, sà tacy, co twierdzà, i˝ ona wcià˝ na niego czyha∏a4. Równie˝ jego stosunek do wojny trudno pogodziç z jego postawà religijnà, mo˝na go jednak nie braç pod uwag´ z racji uwarunkowaƒ historycznych. Co jednak wa˝ne, to fakt, ˝e w dzie∏ach Dostojewskiego sà idee ponadczasowe, którymi warto si´ zajàç na nowo. Dlatego warto spróbowaç wniknàç w jego poglàd na Êwiat niejako z drugiej strony, to znaczy choçby poprzez listy, w których wiele mówi o dr´czàcych go k∏opotach materialnych. Co wi´cej, nie próbowano jego poglàdów na ˝ycie ukazywaç na podstawie 4

Hans Kohn, Propheten ihrer Völker: Mill, Michelet, Mazzini, Treitschke, Dostojewski. Studien zum Nationalismus des 19. Jahrhunderts, t∏um. H. Knöpfmacher, Th. Treuenfels, A. Francke Verlag, Bern 1948, s. 155.

55


pokut_2

27/02/13

56

16:39

Page 56

FIODOR DOSTOJEWSKI

Dziennika pisarza, który formalnie nastawieni historycy literatury uwa˝ali wy∏àcznie za „magazyn dziwacznych pomys∏ów”5. Tymczasem w tych ostro˝nych zapiskach otwiera si´ nowa perspektywa poznania g∏´bi poglàdu na Êwiat. Dziennik pisarza nie jest bowiem zwyk∏ym dziennikiem – jako taki nie nadawa∏by si´ do opublikowania – lecz ma charakter klucza do Êwiata myÊli Dostojewskiego. Autor Biesów wyrazi∏ w nim swoje myÊli, nie uciekajàc si´ do literackiej formy, a mimo to wypowiada si´ w nim niezwykle czujny i wra˝liwy duch. Bo te˝ myÊli te sà owocem ustawicznej refleksji chrzeÊcijanina, obdarzonego bystrym zmys∏em obserwacji, nad procesami dokonywajàcymi si´ w ówczesnej Rosji. Pomimo wszystkich obaw i ca∏ego zaniepokojenia nie ∏udzi si´ ideami tzw. elit. Nigdy nie podziela∏ ich zasadniczego mniemania, ˝e tylko jedna dziesiàta cz´Êç spo∏eczeƒstwa mo˝e zdobyç wy˝sze wykszta∏cenie, podczas gdy pozosta∏e dziewi´ç dziesiàtych musi pos∏u˝yç jako swoiste tworzywo i Êrodek, i tym samym pozostaç na zawsze w ciemnocie. W jego wypowiedziach czuje si´ tchnienie g∏´boko zaniepokojonego ducha. Co wi´cej, daje wyraz swym szczerym obawom, których 5

Adolf Stender-Petersen, Geschichte der russischen Literatur, t. 2., Beck Verlag, München 1957, s. 297.


pokut_2

27/02/13

16:39

Page 57

C I , C O W Y P O W I A D A J Ñ O S TAT N I E S ¸ O W O

w sytuacji b∏´dnych dróg rozwoju wspó∏czesnego ˝ycia nie zdo∏ajà zaspokoiç tanie iluzje. Rosja duchowo obumiera, jeÊli odwraca si´ od wiary. Dostojewski dostrzega owà pochy∏à drog´, na którà wkroczyli jemu wspó∏czeÊni, co budzi w nim wewn´trzny niepokój. Chocia˝ Dziennik zosta∏ napisany przed ponad dziewi´çdziesi´ciu laty, nic nie straci∏ na swej aktualnoÊci. Wspó∏czesnemu cz∏owiekowi bowiem trzeba – zgodnie z przekonaniem Dostojewskiego – pomóc w odzyskaniu jego cz∏owieczej twarzy. Dostojewski ze swym Dziennikiem pisarza nie by∏ pierwszym, który stara∏ si´ nak∏oniç sobie wspó∏czesnych do powa˝nej dyskusji. Gogol, og∏aszajàc Wybrane fragmenty z korespondencji z przyjació∏mi, by∏ jednym z jego poprzedników. Oba te dzie∏a pozostajà ze sobà w Êcis∏ym zwiàzku. Dostojewski w o wiele wi´kszym stopniu opiera si´ na pracy Gogola, ni˝ si´ na ogó∏ przyjmuje. Wprawdzie Wissarion Bieliƒski, ze swà racjonalistycznà krytykà, natychmiast rzuci∏ si´ na tekst Gogola, lecz ulegajàc swej fanatycznej ideologii, boleÊnie go napi´tnowa∏. W rzeczywistoÊci ten by∏y «papie˝ literatury», jak mówiono o Bieliƒskim, nic a nic z niej nie zrozumia∏. A poniewa˝ przywdzia∏ szaty post´powego propagandysty, przeto wspó∏czeÊni entuzjastycznie mu przyklaskiwali i bezmyÊlnie powtarzali za nim

57


pokut_2

27/02/13

58

16:39

Page 58

FIODOR DOSTOJEWSKI

jego powierzchownà gadanin´. Zresztà czyni si´ to po dziÊ dzieƒ. Dopiero na prze∏omie wieku XIX i XX Mere˝kowski próbowa∏ utorowaç drogà innemu rozumieniu Gogola. Natomiast po pierwszej wojnie Êwiatowej Aleksander B∏ok pisa∏: „Ksià˝ka Gogola zosta∏a napisana w tonacji molowej. Podyktowa∏y jà pokusa ortodoksji, choroba, obawa przed Êmiercià – to wszystko jest s∏uszne. Ale oprócz tego podyktowa∏ jà do dziÊ w nieznacznym stopniu wcià˝ odkryty, przemo˝ny jego geniusz, którego górnolotna myÊl dotar∏a – poprzez dziesiàtki lat – do dnia dzisiejszego. I oto znów ksià˝ka Gogola le˝y przed nami – wkrótce i o˝yje, i obumrze”6. B∏ok, przedstawiciel rosyjskiego symbolizmu, zach´ca∏ swych czytelników, aby Gogola rozgrabionego przez Bieliƒskiego na nowo odkryli, czytali go bez „zachodnich okularów” i g∏´biej rozumieli. To zadanie wcià˝ jeszcze czeka na swe urzeczywistnienie, bo choç Gogol wszed∏ do literatury Êwiatowej, to jednak jego najistotniejsze myÊli sà, cz´sto z powodu niewiedzy, zbywane nic nie znaczàcym has∏em: mistycyzm. DoÊç powiedzieç, ˝e dotàd jedynie Dostojewski przejà∏ dziedzictwo po Gogolu. Jest 6

Erich Müller-Kamp [wyb.], 66 rusische Essays, t∏um. E. Müller-Kamp, Heinrich Ellermann Verlag, München 1967, s. 455.

Księga pokutników cz. 2 fragment  
Księga pokutników cz. 2 fragment  
Advertisement