Issuu on Google+

Drodzy Czytelnicy! Najpiękniejszych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, pomyślności w Roku 2014 życzy Redakcja I N F O R M A C Y J N O - P U B L I C Y S T Y C Z N E

CIECHOCIŃSKA

ISSN 2083-7054

CIECHOCINEK

promocja

www.kujawy.media.pl

P I S M O

grudzień 2013, nr 34 (III rok) 0 zł

Przed kinem „Zdrój”

NIE BĘDZIE ZMIAN W ORGANIZACJI RUCHU PRZY TĘŻNIACH

W grudniu przed ciechocińskim kinem „Zdrój” ustawiono nową konstrukcję świąteczną przypominającą swym kształtem balon, bombkę lub jak niektórzy się dopatrują – choinkę. Na nową atrakcję gmina zabezpieczyła w budżecie 35 tysięcy złotych. To jeden ze świetlnych elementów dekoracji świątecznej w mieście. (strz)

W grudniu podczas spotkania z radnymi magistrat przedstawił projekt zmian organizacji ruchu przy ulicy Tężniowej, Poprzecznej i Wesołej. Projektant zaplanował usunięcie z okolicy tężni postoju dorożek i meleksów. Radni nie zgodzili się na ten pomysł. - Ulica Tężniowa ma być deptakiem na całej długości. W związku z tym zaistniała konieczność usunięcia z tej ulicy postoju dorożek, tramwajów konnych, meleksów, które zajmują miejsce i utrudniają

ruch pieszych – wyjaśniał Mariusz Żbikowski z biura projektowego, które na zlecenie urzędu miejskiego wprowadza obecnie zmiany do projektu ruchu drogowego w Ciechocinku. – Propozycja jest taka: od ulicy Wołuszewskiej istnieje znak zakaz skrętu. Pod nim jest tabliczka, która informuje kogo znak nie dotyczy. Zmieniłaby się treść tej tabliczki. Nie dotyczyłby on dojazdu mieszkańców posesji przy ulicach Tężniowa, Poprzeczna i Wesoła bez prawa parkowania w pasie drogowym, służb komunalnych i rowerów, czyli

dorożki, meleksy już wjazdu nie miałyby. Za skrzyżowaniem z ul. Wesołą projektant zaproponował postój riksz rowerowych i rowerów. Na końcu ul. Poprzecznej przy wjeździe w ul. Tężniową pojawiłby się znak zakaz ruchu z tabliczką: nie dotyczy mieszkańców nieruchomości, ale tylko ul. Tężniowej, bez prawa parkowania w pasie drogowym, służb komunalnych i rowerów. Te ostatnie mogłyby wjeżdżać tylko w lewo, w stronę ul. Sportowej. Dokończenie na str. 6

Fot. Mariusz Strzelecki

Dla pieszych i meleksów

Trzynastka to Ciechocinek Węzeł autostradowy pod uzdrowiskiem będzie nosił miano „Węzła Ciechocinek”. To świetna reklama dla uzdrowiska. - W ubiegłym roku przeczytałem informację Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, że węzły autostradowe, które miały się nazywać „Czerniewice” i „Odolion” będą miały zmienione nazwy na bodajże „Toruń Południe” i „Ciechocinek”. To ogromna promocja dla naszego miasta. Natomiast według obecnie zainstalowanych tablic mamy niestety „Węzeł Odolion” – mówił radny Paweł Kanaś. - W kwietniu ubiegłego roku wystąpiłem do dyrektora GDDKiA z pismem, w którym argumentowałem konieczność zmiany nazwy na

węzeł „Ciechocinek”, tysiącami osób, które przyjeżdżają do Ciechocinka i którym nazwa „Odolion” niewiele mówi – stwierdził burmistrz Ciechocinka Leszek Dzierżewicz. – Poinformowano mnie, że na etapie realizacji inwestycji funkcjonuje nazwa „Węzeł Odolion”, a po jej zakończeniu przewiduje się nazwę „Węzeł Ciechocinek”. Poza tym Starostwo Powiatowe w Aleksandrowie ma całą inwentaryzację odcinka autostrady w powiecie aleksandrowskim. Moi pracownicy kontaktowali się ze starostwem w ubiegłym tygodniu i zostali poinformowani, że w tej dokumentacji węzeł nr 13 ma nazwę „Ciechocinek”. Druga sprawa, o której wspomniał radny, to konieczność ustawienia przy autostradzie tablic informa-

cyjnych dotyczących uzdrowiska. - Wszędzie zjazdy z autostrad są daleko od miejscowych atrakcji turystycznych. Jesteśmy w tej komfortowej sytuacji, że u nas właściwie zjeżdża się z autostrady, wjeżdża w trasę Jana Pawła II i już są tężnie. Nigdzie tak w Polsce nie ma – mówił P. Kanaś. - Jesteśmy po rozmowach z dyrektorami części obiektów sanatoryjnych, którzy zaproponowali, aby wystawić tablicę w pobliżu autostrady, która byłaby tablicą informacyjną dla kierowców z obu kierunków jazdy. Padła też propozycja, żeby w miejscach odpoczynku (MOP) ustawić tablice informacyjne, że w odległości, 5, 10 czy 15 kilometrów jest wjazd do uzdrowiska – mówił burmistrz. (strz)

Nadchodzący Nowy Rok 2014 to nie tylko okres radości, ale również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka. Tak więc dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Mieszkańcom, Gościom oraz wszystkim, którzy swoją pracą i działaniem przyczyniają się do rozwoju Ciechocinka życzą Zarząd i członkowie Stowarzyszenia „Razem dla Ciechocinka”


CIECHOCIŃSKA I 2 I GAZETA nr 34, grudzień 2013

www.kujawy.media.pl

Wydarzenia

INWESTYCJE. Co wykonano, a czego nie zakończono

Ścigają się z zimą Jakich inwestycji w tym roku nie udało się wykonać – pytała podczas posiedzenia komisji komunalnej 6 grudnia jej przewodnicząca Maria WilewskaKołomyjec. - Są inwestycje, które są już zakończone, ale nie zostały jeszcze zapłacone. Dziś na przykład zostało zgłoszone zakończenie instalacji oświetlenia ulicznego w ulicy Kopernika. Powołana zostanie komisja, która stwierdzi czy wszystko zostało wykonane zgodnie z dokumentacją – odpowiadał burmistrz Ciechocinka Leszek Dzierżewicz. – Wykonywana jest jeszcze budowa nawierzchni ulicy Lipowej wraz z odwodnieniem. Zaawansowanie robót w tym miejscu wynosi około 85 procent. Według zapewnienia kierownika budowy roboty budowlane mają się zakończyć w połowie grudnia. Ze względu na warunki atmosferyczne może nastąpić kilkudniowy poślizg. Termin realizacji już jednak minął. W listopadzie magistrat podpisał umowę z firmą, która realizowała kilka inwestycji w Ciechocinku – wykonanie utwardzenia płytami ażurowymi bocznej drogi od ulicy Wołuszewskiej. Ta sama firma buduje nawierzchnię ulicy Piaskowej. Termin realizacji tej drugiej in-

westycji minie 15 maja przyszłego roku. - Ta firma miała też wykonać do 15 grudnia boczną uliczkę przy Wołuszewskiej. Mają jeszcze trochę czasu, firma jest sprawna, ale biorę też pod uwagę coraz mniej sprzyjające warunki atmosferyczne – mówił burmistrz. – Poza tym WPRD nie położyło jeszcze fragmentu pieszojezdni na łączniku za sanatorium „Krystynka”. Mam zapewnienie, że do połowy grudnia to zostanie wykonane. Gmina siłami pracowników robót publicznych wykonywała budowę nawierzchni bocznej drogi od ulicy Zdrojowej w pobliżu jednej z aptek. - Bardzo ładnie wykonano parking przy przychodni na Zdrojowej, ale czy nie przydałoby się tam ustawienie choć jednej lampy? Tam jest ciemno – pytała przewodnicząca Wilewska-Kołomyjec. - To musi być odrębne zadanie – stwierdził burmistrz. Wykonane zostały natomiast już inwestycje w parterach Hellwiga, odnowiono również skwer między pomnikiem Traugutta i kościołem, wykonano przewidzianą na ten rok inwestycję w parku Sosnowym, wybudowano także oświetlenie przy ulicach Sosnowa, Szmurły, Leśna. Tekst i fot. (strz)

Zdrowych, radosnych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku!

z całego serca życzy

Nowe lampy przy ul. Kopernika. Jak widać niektóre znalazły się w kolizji z oznakowaniem drogowym

wiceprzewodniczący Rady Miasta w Ciechocinku Waldemar Świeczkowski

KALENDARIUM KULTURALNE

Sylwestrowa siatkówka

W sobotę, 21 grudnia o godzinie 16.00 młodzi wykonawcy z Miejskiego Centrum Kultury w Ciechocinku wystąpią w koncercie pn. „Kolędy, pastorałki i piosenki świąteczne całego świata” w Sali kinowej MCK. Wstęp wolny.

Trwają zapisy drużyn do II Otwartego Sylwestrowego Turnieju Trójek Siatkarskich, który odbędzie się 28 grudnia o godzinie 11.00 w Hali Sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ciechocinku.

27 grudnia o godzinie 17.15 w ciechocińskim MCK zaplanowano uroczyste rozstrzygnięcie konkursu „Obraz roku” spośród prac malarskich uczestników Pracowni Rysunku i Malarstwa. 28 grudnia o godzinie 20.30 w klubie muzycznym „Jedyna” w Ciechocinku odbędzie się ostatni koncert w tym roku, podczas którego zagra grupa „Żarówka”. Wstęp wolny.

Niech Cię porwie i otuli Magia Świąt nieodgadniona… Usłysz ciszę, poczuj radość, Swoich bliskich weź w ramiona I w ten najpiękniejszy czas, Przyjmij od każdego z nas Życzenia spokoju i wszelkiej pomyślności W imieniu Zarządu i Pracowników Sz.U.-R. „POLEX” Dyrektor Krzysztof Jarosz

Przedszkolaki dla Amelki. Dyrekcja, pracownicy oraz oczywiście dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 2 imienia Kubusia Puchatka organizują koncert charytatywny, którego celem jest zebranie funduszy na rehabilitację Amelki Bartoszak (historię choroby dziewczynki opisywaliśmy w poprzednich numerach). Przedstawienie jasełkowe wraz z koncertem kolęd odbędzie się w niedzielę 29 grudnia br. o godzinie 11.00 w kinie „Zdrój”. 31 grudnia w uzdrowisku wiąże się z tradycyjną zabawą sylwestrową przy muzyce, która od lat ma miejsce w Muszli koncertowej w parku Zdrojowym. Wstęp dla każdego bezpłatny. 12 stycznia 2014 roku w całej Polsce, w tym też na ulicach Ciechocinka kwestować będzie 90 wolontariuszy w ramach 22. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zebrane podczas akcji pieniądze przeznaczone będą tym razem „na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej Seniorów”.

Zgłoszenia do turnieju przyjmowane są do godz. 12.00 dnia 27 grudnia w hali przy ul. Lipnowskiej 11c lub elektronicznie pod adresem: manager. osir@ciechocinek.pl. Mogą to być drużyny żeńskie, męskie i mieszane. Osoby niepełnoletnie muszą mieć zgodę rodzica bądź opiekuna prawnego na udział w zawodach. System rozgrywek zostanie opracowany po przyjęciu wszystkich zgłoszeń i podany przed rozpoczęciem turnieju. Szczegółowe informacje, regulamin, druk zgłoszenia i zgody - na stronie www.osir.ciechocinek.pl. (ga)

promocja


www.kujawy.media.pl

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I

Promocja

nr 34, grudzień 2013

UZDROWISKO. Klinika „Pod Tężniami” jako jedyna w Polsce otrzymała certyfikat jakości Europe SPA

Wyróżnienie dla kliniki Ciechocinek przyciąga turystów malowniczym położeniem, zielenią licznych skwerów i parków, miłym klimatem kawiarenek, szumem fontann i mnóstwem obiektów uzdrowiskowych. Wśród nich jest Klinika Uzdrowiskowa „Pod Tężniami” im. Jana Pawła II. Obiekt położony jest blisko zabytkowych tężni solankowych, które gwarantują doskonałe warunki sprzyjające profilaktyce i leczeniu oraz wypoczynkowi i regeneracji. W ofercie są zarówno pobyty leczniczo-rehabilitacyjne, jak i wypoczynkowe. Klinika specjalizuje się w leczeniu chorób układu ruchu, krążenia, oddechowego oraz zaburzeń przemian metabolicznych, w tym cukrzycy i otyłości. W jej ofercie są m.in.: balneoterapia, kinezyterapia, hydroterapia, fizykoterapia, masaże i inne. Aqua aerobik Wśród zabiegów wyróżnić można m.in.: okłady borowinowe, bicze szkockie, inhalacje solankowe, kąpiele kwasowęglowe, solankowe z hydromasażem, perełkowe z hydromasażem, masaże podwodne. Ci, którym lekarze zalecają kinezyterapię mogą umówić się na: terapię manualną, gimnastykę, także indywidualną czy aqua aerobik, który uważany jest za najbezpieczniejszą formę fitnessu. Ale to nie wszystko. W obiekcie znajduje się także Zespół Wellness&SPA, na który składają się: całoroczny basen zewnętrzny, basen wewnętrzny z hydroatrakcjami, brodzik dla dzieci, zespół saun i łaźni. Na chętnych czekają też: basen solankowy, Kryształowa Komnata Solna z mini tężnią oraz siłownia. Można tutaj również doskonale zadbać o piękny wygląd, zarówno w Salonie Urody, jak i w Centrum Dermatologii Estetycznej. W ofercie są zabiegi na twarz i ciało, modelujące sylwetkę, korygujące, niedoskonałości skóry, odmładzające. Do dyspozycji gości są pokoje z łazienkami oraz apartamenty. Klinika dysponuje także

Certyfikat jakości odbiera Izabela Kowacka, wiceprezes zarządu ds. Lecznictwa w Klinice Uzdrowiskowej „Pod Tężniami” pokojami przystosowanymi dla osób niepełnosprawnych. Na dzieci czekają animacje w sezonie letnich i zimowych ferii, pokój zabaw, plac zabaw, kawiarenka internetowa, szachy ogrodowe, stół do ping-ponga, kącik zabaw. Wiktoria serwuje W restauracji ogólnej posiłki serwowane są w formie szwedzkiego bufetu. Dbający o linię mogą jeść specjalnie przygotowywane niskokaloryczne dania, serwowane w restauracji dietetycznej. Co więcej, tutejsza restauracja Onyx słynie w okolicy z wyśmienitych dań podawanych a’la carte oraz smacznych zestawów obiadowych dnia, a kawiarnia Wiktoria serwuje nie tylko lody i desery lodowe, ale też ciasta z własnego wypieku i

aromatyczną kawę. Certyfikat jakości W ramach imprez kulturalnych w Klinice organizowane są liczne koncerty, wieczorki taneczne z muzyką na żywo, warsztaty plastyczne, pokazy gotowania, pokazy makijażu oraz prelekcje edukacyjne. Klinika jako jedyna w Polsce otrzymała certyfikat jakości Europe SPA świadczący o tym, że spełnia wymagania Europejskiego Towarzystwa Lecznictwa Uzdrowiskowego (ESPA) w zakresie rehabilitacji, leczenia, bezpieczeństwa i higieny. Certyfikowana jest: jakość i bezpieczeństwo, baza lecznicza i wypoczynkowa, gabinety lekarskie, baseny i sauny, baza hotelowa, gastronomia i kuchnia.

Oprac. (MS)

Niech Święta Bożego Narodzenia oraz Wigilijny wieczór wypełnione radością i miłością niosą dużo spokoju. A Nowy 2014 Rok, pełen szczęścia i pomyślności spełni wszelkie marzenia.

Tego Mieszkańcom życzy Zarząd Koła Miejskiego Prawa i Sprawiedliwości w Ciechocinku

promocja

3


CIECHOCIŃSKA I 4 I GAZETA nr 34, grudzień 2013

www.kujawy.media.pl

Samorząd

promocja

FINANSE. Po uchyleniu uchwały o zwolnieniach z podatku od nieruchomości

Naruszony interes Spa Pod koniec listopada ciechocińska rada uchyliła uchwałę w sprawie zwolnień od podatku od nieruchomości. Z ułatwień mogli korzystać potencjalni inwestorzy w Ciechocinku.

INFRASTRUKTURA. Wraca sprawa rozbiórki pomnika

50 tys. zł znalazł przed kinem - Chciałbym zapytać o to, czego nie ma w budżecie na 2014 rok. Gdzie są pieniądze na rozbiórkę pomnika na placu Gdańskim? Chodzi o wykonanie uchwały rady miasta z kwietnia 2008 roku, której pan, panie burmistrzu, nie wykonał do dziś – pytał podczas komisji komunalnej w grudniu radny Paweł Kanaś. – Uchwała jest, pieniędzy nie ma, choć o ich zabezpieczenie wnioskowała komisja finansowa rady. - Przez pięć lat z rzędu te pieniądze były w budżecie i nic się nie działo – stwierdziła Małgorzata Szwajkowska, skarbnik miasta. - Oczywiście. Ale to nie jest wina rady. Rada podejmując uchwałę powierzyła jej wykonanie burmistrzowi. Ile lat jeszcze zamierza pan czekać na wykonanie tej uchwały? Może wzorem innych gmin należy zrobić to, co należy, czyli wykonać uchwałę rady – mówił radny Kanaś. - O ile dobrze pamiętam, mówiliśmy, że prędzej ten pomnik nie zostanie rozebrany, aż nie będzie konkretnego pomysłu i koncepcji, co w tym miejscu ma powstać w zamian – mówił radny Jerzy Draheim. - Koncepcja jest. Komisja, która zajmowała się tą sprawą, pozostawiła po sobie protokół zakończony wnioskami, który dostępny jest w biurze rady – wyjaśniał P. Kanaś. – Doskonale pamiętam, że po wyburzeniu pomnika na placu Gdańskim komisja wnio-

skowała o umiejscowienie w obrębie parterów Hellwiga pomnika upamiętniającego wszystkich poległych za Ojczyznę. - Więc co? Najpierw rozebrać pomnik, a potem się zastanawiać, co ma tam powstać? – dziwił się radny Draheim. - Jak to? Magistrat miał na to pięć lat – ripostował Kanaś. - Dobrze. A jakie są propozycje zagospodarowania tego terenu? – pytał burmistrz Ciechocinka Leszek Dzierżewicz. - Panie burmistrzu, nie mówię o zagospodarowaniu, ani o koncepcjach, ale o wykonaniu przez pana uchwały rady, co jest pana obowiązkiem. Niech pan sobie przypomni jej treść i ją wykona, no bo o co innego mogę pana prosić – wyjaśniał z uporem Paweł Kanaś. Radny Paweł Kanaś podczas posiedzenia komisji komunalnej zaproponował, żeby w projekcie budżetu na wykonanie uchwały w sprawie pomnika na placu Gdańskim przenieść 50 tysięcy złotych z kwoty około dwóch milionów złotych zaplanowanych w roku 2014 na zagospodarowanie terenu wokół kina „Zdrój”. Pomysł zostanie przedstawiony radnym w formie zmiany do projektu budżetu na rok 2014 na sesji pod koniec grudnia. Uchwała w sprawie pomnika Wdzięczności i Braterstwa Broni Armii Radzieckiej i Wojska Polskiego została podjęta 21 kwietnia 2008 roku. Mówi ona o rozbiórce obecnego obelisku w

kształcie bagnetu i postawieniu w tym miejscu Pomnika Poległym za Ojczyznę. Tekst i fot. (strz)

Konieczność zmiany zapisów tej uchwały spowodował fakt, że od 1 stycznia 2014 będzie obowiązywało nowe rozporządzenie Komisji Europejskiej dotyczące udzielania pomocy de minimis. W związku z tym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedstawił swoje stanowisko dotyczące odesłań do przepisów prawa unijnego w aktach prawa miejscowego, na podstawie których udziela się pomocy publicznej. UOKiK rekomenduje, by samorządy wstrzymały się z ich przyjęciem do czasu publikacji nowego rozporządzenia KE lub w przypadku uchwał obowiązujących, po 1 stycznia 2014 roku, wpisania odwołania w ich treści do nowego rozporządzenia KE. - Ponieważ jest to jedyna forma wsparcia potencjalnych inwestorów, którzy chcieliby zainwestować w Ciechocinku, proponujemy, aby tę uchwałę wyłączyć z obiegu prawnego dopiero wówczas, gdy zostanie przedstawiony przez burmistrza projekt nowej jej wersji, zgodnej z prawodawstwem unijnym. Wychodzę z założenia, że należy uchylić uchwałę na ostatniej w tym roku sesji – mówił radny Paweł Kanaś, przewodniczący komisji finansowej RM, która wypowiedziała się przeciw uchyleniu w listopadzie uchwały w sprawie zwolnień od podatków od nieruchomości.

Kancelaria pisze przed sesją Tymczasem zarówno burmistrz Leszek Dzierżewicz, jak i skarbnik miasta Małgorzata Szwajkowska przekonywali radnych, że uchwałę należy uchylić natychmiast, czyli jeszcze na sesji pod koniec listopada. Skarbniczka tłumaczyła, że nawet, gdy obowiązująca uchwała nie zostanie uchylona, to i tak będzie „martwa”, nie będzie można na jej podstawie udzielać pomocy publicznej firmom. - Chciałbym uspokoić, na przestrzeni ostatnich dwóch lat nie było żadnego podmiotu, który skorzystałby z zapisów tej uchwały. Wobec tego nie ma jakiegoś zagrożenia, że komuś będziemy musieli cofnąć przyznane ulgi. Nie ma żadnych przeciwwskazań, aby uchylić uchwałę, a w momencie, gdy zacznie obowiązywać rozporządzenie Komisji Europejskiej przygotować nowy projekt – zapewniał 25 listopada na sesji burmistrz Leszek Dzierżewicz.

Pomnik na placu Gdańskim

„Za” uchyleniem uchwały było siedmiu radnych, przeciw – troje, a czworo wstrzymało się od głosu. W grudniu na ręce przewodniczącej ciechocińskiej rady wpłynęło pismo wysłane przez kancelarię adwokacką, która reprezentuje firmę MPM

Hotele Spa, właściciela Villi York w Ciechocinku. Do pisma załączona była odpowiedź jaką burmistrz Leszek Dzierżewicz wysłał do tej firmy 27 listopada, w odpowiedzi na wniosek MPM Hotele Spa z 14 listopada (spisany więc jeszcze przed sesją) dotyczący zwolnienia z podatku od nieruchomości. Magistrat informuje w nim, że uchwała dotycząca zwolnień z podatku od nieruchomości obowiązuje do końca grudnia bieżącego roku. Sama uchwała zaś została przez ciechocińską radę uchylona na sesji 25 listopada. Gmina przyjmie nową uchwałę o pomocy de minimis, po tym, gdy pojawią się nowe przepisy unijne w tej sprawie. Warto dodać, że po podjęciu nowej uchwały przez radę w Ciechocinku w przyszłym roku, firmy starające się o zwolnienie z podatku, będą mogły się nim cieszyć dopiero od roku 2015.

Liczyli na ulgę Firma MPM Hotele Spa za pośrednictwem swojego adwokata zwróciła się do ciechocińskiej rady z wezwaniem o usunięcie naruszenia prawa, które zostało wywołane podjęciem uchwały o uchyleniu uchwały w sprawie zwolnień z podatków od nieruchomości. Firma motywowała wezwanie tym, że kierując się zapisami uchylonej uchwały zdecydowała się przystąpić do remontu i przebudowy obiektu przy ulicy Warzelnianej w Ciechocinku oraz zatrudnić tam kolejne 10 osób. Autor pisma podkreśla, że firma mogła liczyć na zwolnienie z podatku w łącznej kwocie nawet ponad 60 tysięcy złotych. W ten sposób uchylenie uchwały dokonane 25 listopada naruszyło interes prawny i uprawnienia firmy MPM Hotele Spa do uzyskania takiego zwolnienia z podatków od nieruchomości. „… uchylenie przez Radę Miejską Ciechocinka uchwały gwarantującej podatnikom, przy spełnieniu pewnych warunków, określone ulgi, postawiło w niekorzystnej sytuacji te podmioty, które licząc na uzyskanie ulg zdecydowały się wydatkować określone kwoty na inwestycje” – czytamy w piśmie. Adwokat firmy podkreśla, że uzasadnienie uchylenia uchwały przedstawione przez magistrat w piśmie z 27 listopada jest błędne. Sprowadza się ono do twierdzenia, że skoro zbliża się czas końca obowiązywania rozporządzenia Komisji Europejskiej z 2006 roku uchwała Rady Miejskiej Ciechocinka z 2007 roku pozostawałaby zawieszona w swoistej próżni legislacyjnej. „Otóż wydaje się oczywiste, że po 1 stycznia 2014 roku żadnej próżni legislacyjnej nie będzie, powszechnie dostępny jest tekst projektu rozporządzenia Komisji, które ma zastąpić rozporządzenie nr 1998/2006. Poza tym z samego rozporządzenia nr 1998/2006 wynika, że zwolnień na jego podstawie można dokonywać jeszcze przez sześć miesięcy

po tym, gdy utraci ono moc prawną. Zważywszy przy tym, że w świetle artykułu 2, ustęp 3 rozporządzenia nr 1998/2006 pomoc rozłożona w czasie (w przypadku mojego Mocodawcy miały to być trzy lata) powinna być traktowana jako jednorazowa, ten sześciomiesięczny termin zupełnie by mojemu Mocodawcy wystarczył” – czytamy w piśmie skreślonym przez adwokata MPM Hotele Spa.

Burmistrz nie pamięta Pismo firmy zostało upublicznione przez przewodniczącą rady w pierwszej połowie grudnia podczas posiedzenia komisji finansowej rady. Wywołało co najmniej zdziwienie radnych, szczególnie informacja, że MPM Hotele Spa zwróciło się o udzielenie ulgi jeszcze przed sesją 25 listopada, choć burmistrz podczas samej sesji zapewnił o braku zainteresowania tą formą pomocy publicznej w Ciechocinku w ciągu ostatnich dwóch lat. - Czy do państwa również wpłynęło pismo spółki adwokackiej Jędrzejewski i Wspólnicy? – pytał Paweł Kanaś, przewodniczący komisji finansowej burmistrza i skarbniczkę. - Nie – odpowiedział burmistrz. Przewodniczący Kanaś odczytał fragment pisma napisanego z upoważnienia MPM Hotele Spa i wręczył kopię burmistrzowi Ciechocinka. - Jedna rzecz mnie zaciekawiła. Przed sesją 25 listopada mówił pan, że w ciągu pięciu lat tylko jeden podmiot skorzystał ze zwolnienia z podatku. Na sesji informował pan natomiast, że w ciągu ostatnich dwóch lat nie było żadnego zainteresowania tym tematem. Natomiast w załączniku do pisma z kancelarii adwokackiej jest pańskie pismo z 27 listopada do MPM Hotele Spa, które jest odpowiedzią na pismo tej firmy z 14 listopada. Czego dotyczył ten ostatni dokument MPM z 14 listopada? – pytał przewodniczący Kanaś. - Nie pamiętam. Średnio dostaję około stu pism dziennie. Mógł pan zadzwonić wcześniej i powiedzieć, żebym takie pismo przygotował. A teraz jestem zaskakiwany… – odpowiadał L. Dzierżewicz. - Od pięciu lat tylko jeden podmiot był zainteresowany, więc myślałem, że drugi taki przypadek utkwił panu w pamięci – mówił Kanaś. – Zwłaszcza, że temat był dyskutowany, a uchwała wywołana przez pana. - Nie kwestionuję tego. Przygotowałem taki projekt. Deklarowałem też, że gdy zaczną obowiązywać nowe przepisy to w najkrótszym z terminów przygotuję projekt stosownej uchwały, która będzie zachętą dla potencjalnych inwestorów – stwierdził burmistrz. - Prosiłbym, żeby pan na najbliższą sesję przygotował swoje stanowisko w tej sprawie – zażądał radny Kanaś.

Mariusz Strzelecki


www.kujawy.media.pl

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I

Wydarzenia

nr 34, grudzień 2013

5

promocja

WYDARZENIA KRYMINALNE

Solar wróci do uzdrowiska W przyszłym roku powróci w ramach promocji miasta akcja związana ze sprzedażą ciechocińskich monet – tak zwanych solarów. Monety mają mieć ciekawszy wygląd od tych sprzedawanych jeszcze teraz. - Czy akcja z wybiciem ciechocińskich solarów się sprawdziła? Przez ostatnie dwa lata nie była powtarzana – pytał radny Wojciech Marjański. Jak się okazuje z dwudziestu tysięcy sztuk solarów, które gmina kupiła w mennicy, pozostało promocja

obecnie kilkaset sztuk. Natomiast założenie jest takie, żeby wybić kolejną monetę, tym razem składającą się z dwóch różnych metali (dwukolorowa, podobnie jak to jest z monetą pięciozłotową), o wyższym nominale – 7 solarów. Moneta obecnie sprzedawana ma wartość 4 solarów. Mennica wybiłaby dla gminy 10 tysięcy sztuk nowych monet. Doświadczenie pokazuje, że na początku do 20 procent monet trafia do kolekcjonerów. Reszta będzie sprzedawana. (strz)

Mówił, że chce pomóc 30 listopada br. dyżurny aleksandrowskiej komendy policji został powiadomiony o napadzie na młodą kobietę. Rozbójnik wpadł już w ręce policji. Do napadu doszło rano w Aleksandrowie Kujawskim. Młoda mieszkanka województwa dolnośląskiego czekała na pociąg do domu. Kiedy okazało się, że ten już odjechał zwróciła się o pomoc do przypadkowego przechodnia. Mężczyzna zaproponował jej pomoc i zasugerował, że podwiezie ją samochodem do najbliższego autobusu. Musiała tylko iść z nim do jego samochodu, który miał znajdować się nieopodal w garażu. Do żadnego samochodu nie wsiedli. Kiedy znaleźli się w ustronnym miejscu mężczyzna przewrócił dziewczynę i zaczął szarpać za włosy żądając wydania plecaka i podróżnej torby. Następnie wyrwał plecak i torbę przerażonej kobiecie i uciekł. 19-latka zgłosiła się natychmiast do komendy i opisała napastnika. Policjanci przystąpili do działania. Na podstawie uzyskanej informacji wkrótce po zdarzeniu zatrzymali napastnika. Okazał się nim 42-letni mieszkaniec Aleksandrowa. Skradziony plecak miał przy sobie. W wyniku przeszukania w domu 42-latka policjanci znaleźli torbę podróżną, schowaną w szafce pod zlewem.

W chwili zatrzymania mężczyzna miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Skradzione rzeczy w całości wróciły do rąk właścicielki. Zatrzymany przez aleksandrowskich policjantów 42-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Tak zadecydował 3 grudnia Sąd Rejonowy w Aleksandrowie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez funkcjonariuszy. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju. Za napad grozi mu teraz do 12 lat pozbawienia wolności.

Rower w monitoringu 4 grudnia zarzuty kradzieży usłyszało dwóch mieszkańców powiatu aleksandrowskiego. W ich zatrzymaniu pomógł zapis z monitoringu. Do kradzieży roweru doszło we wtorek (3 grudnia) w Stawkach w gminie Aleksandrów Kujawski. Właścicielka jednośladu pozostawiła go w rejonie szkoły. 17 i 26-latek wykorzystali okazję i zabrali rower, którego wartość wyceniono na 450 złotych. Mężczyźni zostali zatrzymani przez aleksandrowskich kryminalnych zaledwie kilka godzin później. Pomocny okazał się zapis z monitoringu. Właśnie na nim policjanci zobaczyli dobrze znaną im twarz 26-latka, będącego w towarzystwie kolegi. Rower odnaleziono i zwrócono właścicielce.

CIECHOCINEK

Znajomi z aresztu

Zaginął Reksio

Aleksandrowscy kryminalni przedstawili zarzuty kradzieży trójce mężczyzn. Zatrzymani wybierali domy, w których zostawiono otwarte drzwi, a właścicieli nie było. Wynosili pieniądze i biżuterię. W końcu wpadli. Do pierwszej kradzieży doszło jeszcze w maju tego roku w Poczałkowie. Mężczyźni wykorzystali fakt, że właścicielka zostawiła otwarte drzwi od domu. Chwila nieuwagi wystarczyła żeby „zginął” portfel z zawartością 15 tysięcy złotych. Do kolejnej kradzieży doszło w Ciechocinku. I tym razem właściciel zapomniał o zamknięciu drzwi. Trójka mężczyzn szybko to wykorzystała i wyniosła z domu szkatułkę z biżuterią. Właściciel wycenił straty na 5 tysięcy złotych. Na podstawie uzyskanych informacji aleksandrowscy policjanci 4 listopada zatrzymali 38-letniego mieszkańca Nakła. Kilka dni później został zatrzymany jego 53-letni kompan, również mieszkaniec Nakła. Zarzuty usłyszał także trzeci z mężczyzn, 36-latek, który tymczasowo zamieszkuje na naszym terenie. Jak się okazało, mężczyźni byli już karani i odbywali też kary pozbawienia wolności. Poznali się w zakładzie karnym, gdzie trafili za kradzieże i oszustwa. Oprac. (strz)

Fot. Nadesłana

PROMOCJA

REKSIO – przyjazny kundelek zaginął (19 listopada br.) w okolicy ulicy 700-lecia w Ciechocinku. Sierść kręcona w kolorze żwiru. Prosimy o pomoc w poszukiwaniach. Na znalazcę czeka nagroda. Telefon – 666 266 493.


I GAZETA CIECHOCIŃSKA I nr 34, grudzień 2013

www.kujawy.media.pl

Gmina

ORGANIZACJA RUCHU DROGOWEGO

Tężniowa tylko dla pieszych i meleksów Dokończenie ze str. 1 Zmodyfikowana zostałaby również tabliczka pod znakiem na wjeździe w ulicę Wesołą od strony ulicy Sportowej. Treść na niej pozwalałaby na wjazd tylko mieszkańcom ulicy Wesołej. - To jest propozycja. Jeśli ona uzyska akceptację radnych, zostanie ujęta w projekcie organizacji ruchu – podkreślił Żbikowski. Warto dodać, że taka propozycja uniemożliwia dojazd samochodów do basenu termalno-solankowego, gdyby ten został odbudowany i zaczął działać. - Przed kilku laty została podjęta uchwała, która nadała status drogi publicznej alei Pojednania – wtrącił burmistrz Leszek Dzierżewicz. – W konsekwencji, gdyby zaczął funkcjonować basen, będzie konieczność zagwarantowania dostępu dla pojazdów do alei Pojednania. Wobec tego konieczne staje się takie przeprojektowanie deptaka, aby stworzyć dziś w jezdni i obszarze chodników dwa niezależne od siebie pasy, czyli nie ma chodników, wszystko jest na jednym poziomie, a ta otrzymana szeroka przestrzeń zostaje podzielona na dwie części, jedna dla pieszych, druga udostępniona dla ruchu kołowego. - Oczywiście musi być bariera między tymi dwoma pasami – dodał M. Żbikowski. Takie rozwiązanie wymaga przebudowy, dopiero co wyremontowanej ulicy – wybudowanie bariery wzdłuż jezdni, likwidacja drzewek, przestawienie słupów oświetleniowych, likwidacja chodników. - Przyczyną analizy przez projektanta sytuacji przy Tężniowej była interpelacja radnego, gdy usłyszeliśmy, że ludzie muszą gdzieś tam kluczyć między pojazdami i robi się niebezpiecznie – wyjaśniał genezę pomysłu na usunięcie wszystkich pojazdów z ulicy Tężniowej burmistrz Dzierżewicz. – Ale i osobiście byłem świadkiem, gdy po jednej stronie parkowały meleksy, a po drugiej, równolegle, dorożki. Przy ta-

W sezonie parkują przy tężni nr 1 pojazdy ekologiczne. Wygląda na to, że w przyszłym roku nadal będą tu czekały na kuracjuszy kim scenariuszu mówienie o tej trasie „deptak” jest nieporozumieniem. Uściślając. Burmistrzowi zapewne chodziło o problem zgłoszony przez radnego Bartosza Różańskiego, który mówił podczas sesji o konieczności egzekwowania zakazu wjazdu na deptak i parkowania samochodów, czyli pojazdów spalinowych. Według radnego pojazdy ekologiczne – meleksy czy dorożki – powinny zostać w miejscu, gdzie są. Nie trzeba ich stamtąd usuwać. - A dlaczego meleksy nie mogą jeździć ulicą Tężniową? – pytała Aldona Nocna, przewodnicząca Rady Miasta w Ciechocinku. - Jeśli to ma być ulica to nie przenośmy tego postoju. Natomiast jeśli to ma być deptak, taki jak jest od placu Gdańskiego do tężni nr 1, to postoju meleksów tam nie może być. Albo idziemy w jedną stronę albo w drugą – mówił Mariusz Żbikowski. Obecnie ulica Tężniowa nie jest przebudowana na całej długości. W planach jest wykonanie jej jednak w całości w stronę ulicy Sportowej.

- Takie pojazdy, jak meleksy, elektryczne i ekologiczne, w Polsce jeżdżą w miejscach nietypowych, gdzie samochody mają zakaz, na przykład na Helu, po krakowskiej starówce czy nawet w Łodzi po Piotrkowskiej – mówił Stanisław Odważny, właściciel kilku ciechocińskich meleksów. – Zależy nam na kuracjuszach. Kuracjusze korzystają z tego transportu. Są to ludzie w różnym wieku, często mający problem z poruszaniem się. Dla niektórych z nich dojazd meleksem pod tężnie to jedyna szansa na zobaczenie zabytku. Odważny zapewnił, że meleksy jeżdżą z niewielką prędkością, zajmują bardzo mało miejsca. Ciechocinek natomiast jest miastem specyficznym, ale niech nie będzie innym, bo gdzie indziej meleksy funkcjonują. - Rzeczywiście była taka sytuacja, o której mówił burmistrz. Postój dla dorożek jest po tej samej stronie co meleksów. Jeśli moje meleksy stoją po prawidłowej stronie, dorożka stałaby po prawidłowej stronie, nie byłoby zagrożenia. Jeśli ktoś staje, gdzie się mu podoba, to ja nie mogę za niego odpowiadać – mówił S. Odważny.

- Jeśli zlikwidujemy postój meleksów to w okolicy nie ma nawet miejsca, gdzie te pojazdy mogłyby się zatrzymać i wysadzić kuracjuszy. A to są starsi ludzie. Mają problemy z poruszaniem się. Ten postój przy tężni jest ważny choćby dla wygody kuracjuszy – zastanawiała się A. Nocna. - Pytanie jest zasadnicze: Czy państwo chcą mieć deptak, czy nie, bo jeśli nie to wówczas nie ma sensu przenoszenia tego postoju – stwierdził M. Żbikowski. - Likwidując postój odsuniemy ludzi z dysfunkcjami ruchu od tężni. A oni też chcą je zobaczyć – podkreślił radny Wojciech Zieliński. – Natomiast, jeśli chodzi o interpelację w sprawie ulicy Tężniowej to chodziło o to, że wjeżdża tam dużo samochodów i generalnie chodzi o ograniczenie ruchu pojazdów spalinowych. Meleksy to pojazdy ekologiczne. - Jeżeli zgodzimy się na ruch meleksów, to konsekwentnie musimy też pozwolić na ruch dorożek, riksz i rowerów. Natomiast nie dopuszczać pojazdów spalinowych – mówiła radna Klara Drobniewska. – Jestem za tym, żeby dorożki, riksze, i meleksy były przy Tężniowej dostępne dla kuracjuszy, bo poruszanie się ludzi z dysfunkcjami ruchu po naszym mieście nadal jest trudnością, choć barier jest coraz mniej. - Albo jest deptak i nie ma pojazdów, albo są pojazdy i nie ma deptaka – stwierdził Leszek Dzierżewicz. – W innym przypadku trzeba przebudować ulicę tak jak mówiłem na początku. - Przy takim postawieniu sprawy nie ma tam co zmieniać, bo jeśli pojawią się tam samochody, to one są już wyeliminowane przez funkcjonujący zakaz – mówił projektant Żbikowski. - I to było sedno interpelacji radnego Różańskiego, że tam wjeżdżają samochody – przypomniał radny Zieliński. - Rozumiem. Tylko to jest problem egzekwowania przepisów przez policję – stwierdził Żbikowski. - Nie możemy blokować pewnych zjawisk, tylko dlatego, że część kie-

rowców nie przestrzega przepisów – stwierdził radny Zieliński, a później dodał: – Kierowcy samochodów nie przestrzegają zakazu, więc mamy zablokować wjazd wszystkim, nie wjadą dorożki, meleksy i rowery? Przecież to jakaś paranoja! Mieszkam w uzdrowisku i mam powiedzieć „stop” meleksom pod tężniami? Faktem jest jednak, że tabliczka pod znakiem zakazu wjazdu od strony ulicy Sportowej w Tężniową daje duże pole manewru. Informuje bowiem tylko, że ów zakaz nie dotyczy „mieszkańców”, a przecież każdy jest mieszkańcem, choćby Rybnika czy Częstochowy. - Myślę, że zaczynamy brnąć w niewłaściwym kierunku – mówił Dzierżewicz. – Dziś mają państwo zdecydować czy odcinek od ulicy Poprzecznej do alei Pojednania ma być deptakiem, czy ma funkcjonować na zasadach jakie są do tej pory. I tylko tyle. - Dlaczego mamy decydować, skoro są tylko cztery osoby z rady? – chciała wiedzieć przewodnicząca Nocna. – Nie ma większości. - Według mnie skoro jest już zakaz wjazdu pojazdów spalinowych to należy ten odcinek zostawić tak jak jest. W ubiegłym tygodniu widziałem jak wjeżdża dorożka przy dyrekcji PUC w prawo, przejeżdża przy Matce Boskiej i jedzie przez deptak. Tu może? To dlaczego nie może przy tężni – mówił radny Grzegorz Adamczyk. - I komu to przeszkadza? Nikomu – zauważył radny Zieliński. - Uważam, że można przy ulicy Tężniowej dopuścić ruch pieszych i tych pojazdów, które nie zatruwają środowiska. Tam jest mniejsze natężenie ruchu pieszych niż na deptaku przed tężnią nr 1 – zapewnił Zenon Kania, mieszkaniec Ciechocinka i autor opracowania, które pokazuje braki w ciechocińskiej organizacji ruchu drogowego, wywołany do odpowiedzi przez burmistrza. Ostatecznie radni obecni na spotkaniu zdecydowali o utrzymaniu dotychczasowych zasad panujących przy ulicy Tężniowej od tężni w stronę ulicy Sportowej, czyli, że postoje meleksów, dorożek i riksz mają zostać na swoim miejscu. W najbliższym czasie kierowców w Ciechocinku czekają kolejne zmiany w organizacji ruchu drogowego. Napiszemy o nich w styczniowym numerze „Gazety Ciechocińskiej”. Tekst i fot. Mariusz Strzelecki

promocja

6


www.kujawy.media.pl

Promocja

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I nr 34, grudzień 2013

7

KULTURA

Mieszanka muzyczna W sobotę, 28 grudnia br. w Teatrze Letnim w Ciechocinku zaplanowano koncert pn. „Top fingerstyle guitarist Adam Palma in concert” z gościnnym udziałem Eweliny Flinty oraz Mariusza „Fazi” Mielczarka. Koncert na deskach ciechocińskiego teatru będzie mieszanką wielu stylów muzycznych od rocka poprzez jazz, blues, funk i country. Adam Palma to absolwent wydziału jazzu i muzyki rozrywkowej w Katowicach. Występował na wielu prestiżowych festiwalach gitarowych. Obecnie pracuje jako wykładowca gitary na University of Salford w Manchesterze, UK i Manchester Metropolitan University w Crewe. Ewelina Flinta zadebiutowała na scenie z zespołem Surprise na Przystanku Woodstock w 1997 roku. Karierę rozpoczęła po zdobyciu drugiego miejsca w programie telewizyjnym „Idol”. Artystka ma w swym dorobku wiele koncertów i nagród muzycznych. Obecnie pracuje nad nową płytą. Z kolei Mariusz „Fazi” Mielczarek na polskiej scenie jazzowej jest uważany za jednego z najwszechstronniejszych saksofonistów. O pojawienie się „Faziego” na płytach i artystycznych projektach zabiegają gwiazdy popu, jazzu, rocka i muzyki poważnej. Bilety na koncert można kupić w sekretariacie Miejskiego Centrum Kultury w Ciechocinku od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00-17.00. (ga)

Twórczość Kujaw W Muzeum Stanisława Noakowskiego w Nieszawie 6 grudnia otwarto wystawę twórczości członków Nowej Grupy Kujawskiej pt. „Salon Kujawski – po obu stronach”. Jak można przeczytać na stronie internetowej Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku, Nowa Grupa Kujawska istnieje od 2008 roku. Stowarzyszenie powstało na kanwie tradycji reprezentowanych przez utworzoną w 1976 roku Grupę Kujawską. Artyści tworzący nową grupę mają w swym pięcioletnim dorobku wiele indywidualnych, jak i zbiorowych wystaw, happeningi oraz akcje charytatywne i promocyjne. „Wystawa Po obu stronach jest drugą wystawą tematyczną Nowej Grupy Kujawskiej. Ekspozycja prezentuje różnorodną interpretację artystyczną tematu, kunszt oraz rzetelny warsztat twórczy artystów” – napisała Agnieszka Podlasińska, prezes Nowej Grupy Kujawskiej. Wystawa w nieszawskim muzeum będzie otwarta do 12 stycznia przyszłego roku. Oprac. (ga)

Rozbiórka w centrum

KRYMINALNE

Ciechocińscy policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu aleksandrowskiego podejrzanych o kłusownictwo, którzy za pomocą wiatrówki uśmiercili trzy bażanty. W nocy 12 grudnia br. policjanci z Ciechocinka zatrzymali w gminie Raciążek do rutynowej kontroli drogowej samochód. - Na tylnym siedzeniu pod kocem policjanci znaleźli dwie wiatrówki. 20-letni kierowca i jego 19letni pasażer przyznali, że wracają z kompleksu leśnego. W ich plecakach mundurowi znaleźli trzy

uśmiercone bażanty. Mężczyźni zostali zatrzymani. Wiatrówki i zabite ptactwo zostało zabezpieczone przez mundurowych – informuje st. sierż. Marta Błachowicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Aleksandrowie Kujawskim. Tego samego dnia obaj mężczyźni usłyszeli zarzut wchodzenia w posiadanie zwierzyny nie będąc uprawnionym do polowania. Grozi im za to do pięciu lat pozbawienia wolności. Oprac. (ga)

Fot. Mariusz Strzelecki

Zatrzymani za kłusownictwo

Po uporządkowaniu terenu po spalonej restauracji „Pod Grzybem”, do prac rozbiórkowych w grudniu przystąpił właściciel trzeciej części kompleksu - dawnego internatu liceum. Póki co w centrum miasta nadal straszy pogorzelisko po Sali Malinowej, obecnie własność powiatu aleksandrowskiego


CIECHOCIŃSKA I 8 I GAZETA nr 34, grudzień 2013

www.kujawy.media.pl

Uzdrowisko

promocja

OPŁATY UZDROWISKOWE

Ciechocinek wśród tych droższych W Ciechocinku w przyszłym roku wysokość opłaty uzdrowiskowej pozostanie na tym samym poziomie. W tym roku – z kwotą 3,70 zł za dzień pobytu – byliśmy w czołówce najdroższych dla kuracjuszy uzdrowisk. W Ciechocinku na niezmienionym poziomie pozostanie w przyszłym roku kwota stawki opłaty uzdrowiskowej, która pobierana jest od kuracjuszy i gości uzdrowiska przebywających w mieście dłużej niż dobę w celach zdrowotnych, turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych. Wyniesie ona 3,70 zł za każdy dzień pobytu. Przyniesie to miastu wpływy do budżetu w wysokości 3 milionów 700 tysięcy złotych. Drugą taką kwotę uzdrowisko otrzyma z budżetu państwa. Opłata uzdrowiskowa powoduje, że przyjeżdżający do Ciechocinka na kuracje i wypoczynek, muszą płacić za na przykład trzytygodniowy pobyt kilkadziesiąt złotych od osoby. Delikatnie mówiąc, często ta konieczność budzi spory opór. Głównie zimą i jesienią. Dlaczego? W Ciechocinku nadal w wielu domach pali się węglem. Do pieców trafia nie tylko węgiel, ale i śmieci. Nie dziwne więc, że w wielu rejonach miasta w powietrzu unoszą się kłęby dymu. Czuć też smród. Kuracjusze pytają wówczas: Za co my płacimy? Za dym w powietrzu? Do niedawna rów-

Z MARKIEM KUSZYŃSKIM, koordynatorem lokalnym akcji Zmieleni.pl Pawła Kukiza, pełnomocnikiem Stowarzyszenia „Republikanie” na województwo kujawskopomorskie, pełnomocnikiem inicjatywy „Godzina dla Polski” Jarosława Gowina na powiat aleksandrowski oraz członkiem Rady Republikańskiej, rozmawia Mariusz Strzelecki.

zostałem wybrany na początku grudnia tego roku, więc tę funkcję pełnię najkrócej. Chciałem zaznaczyć, że wszystkie wymienione przeze mnie funkcje sprawuję nieodpłatnie.

- Ostatnio mocno zaangażował się pan w szeroko rozumianą działalność społeczno-polityczną. Pełni pan w związku z tym wiele różnych funkcji. Proszę powiedzieć jak do tego doszło? - Kiedy w zeszłym roku znany muzyk Paweł Kukiz zaangażował się w działalność mającą na celu zmianę ordynacji wyborczej na większościową i wprowadzenie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych w wyborach do Sejmu RP, a następnie na początku września zainicjował powstanie akcji Zmieleni.pl, zgłosiłem swoją chęć uczestnictwa w tej akcji i w ten sposób zostałem koordynatorem lokalnym. Jeżeli chodzi o funkcję pełnomocnika na województwo kujawsko-pomorskie Stowarzyszenia „Republikanie” to pełnię ją od sierpnia tego roku, a do Stowarzyszenia zapisałem się na Konwencji Republikanów, która miała miejsce 22 czerwca bieżącego roku. Funkcję pełnomocnika akcji „Godzina dla Polski” Jarosława Gowina objąłem w listopadzie, po tym jak na Zjeździe Liderów Republikanów wspólnie, w gronie ponad 80 osób zdecydowaliśmy, że chcemy współpracować z Jarosławem Gowinem. Natomiast do Rady Republikańskiej

- Jakie zadania przed panem? - Chciałbym, aby akcja zbierania podpisów zainicjowana przez Pawła Kukiza powiodła się i żeby udało się zebrać przynajmniej te wymagane pół miliona podpisów, co będzie pierwszym, niezbędnym krokiem na drodze prowadzącej do referendum. Następnym posunięciem będzie złożenie wniosku popartego tymi podpisami w Sejmie. Osobiście mam nadzieję, że będzie to miało miejsce w następnej kadencji Sejmu, gdyż jak doskonale widać większość posłów obecnej kadencji nie liczy się w ogóle z głosem obywateli i nie pozwala na to, aby do jakiegokolwiek referendum zainicjowanego przez społeczeństwo mogło dojść. Przykładem może być głosowanie w sprawie sześciolatków, w którym to Sejm zdecydował, że referendum nie będzie. Zarówno my Republikanie, jak i Polska Razem Jarosława Gowina, jesteśmy za wprowadzeniem Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. Ostatnie sondaże pokazują, że powstała niedawno partia Jarosława Gowina przekroczy pięcioprocentowy próg wyborczy i znajdzie się w przyszłym Sejmie, co pozwala mieć nadzieję, że podejście do te-

nież Ciechocinek wyglądał jak plac budowy w związku z prowadzonymi inwestycjami. Część uzdrowiska była dla gości – przynajmniej w teorii – niedostępna. Teraz z tym akurat jest już lepiej. Nadal jednak Ciechocinek latem i Ciechocinek zimą to dwa różne uzdrowiska. W pierwszym dla kuracjuszy oferuje się więcej atrakcji, w drugim – znacznie mniej. A goście latem i zimą płacą za pobyt tyle samo. W Polsce działa wiele uzdrowisk. Postanowiliśmy prześledzić, ile za dzień kuracji płacą w tym kończącym się roku kuracjusze w innych regionach Polski. W Augustowie dorośli muszą zapłacić 3 zł, dzieci – 1 zł, w Bobolinie – niepełnosprawni – 0 zł, a pozostali zapłacą 4,20 zł (tak samo w Dąbkach), w BuskuZdroju stawka dla wszystkich wynosi 3 zł (identycznie w Długopolu-Zdroju, Jedlinie-Zdroju, Piwnicznej-Zdroju, RabceZdroju, Szczawnicy, Ustce), w Cieplicach Śląskich-Zdroju – 2,10 zł, w Dusznikach-Zdroju – 3,50 zł, w Goczałkowicach-Zdroju – 2 zł (tak samo Wapienne), w Gołdapi – 4,20 zł, w HoryńcuZdroju – 3,20 zł, w Inowrocławiu – 4 zł (tak samo w Uniejowie), w Iwoniczu-Zdroju – dzieci i młodzież do 15 lat, emeryci, renciści – 2,60 zł, pozostali – 3,20 zł, w Kamieniu Pomorskim – 1,80 zł, w Kołobrzegu – dzieci do 7 lat – 1,50 zł, pozostali – 3 zł, W Konstancinie-Zdroju – opłata uzdrowiskowa nie obowiązuje

(tak samo w Wieliczce), w Krasnobrodzie – 2,50 zł, w Krynicy-Zdroju – 3,50 zł (tak samo w Lądku-Zdroju, Nałęczowie, Polanicy-Zdroju, Szczawnie-Zdroju), w Kudowie-Zdroju – dzieci do 6 lat – 1 zł, niepełnosprawni i kombatanci – 2 zł, pozostali – 3,50 zł, w Muszynie – dzieci do 3 lat – 0,50 zł, pozostali – 3 zł, w Polańczyku – niepełnosprawni – 1,1 zł, pozostali – 3 zł, w Połczynie-Zdroju – dzieci i młodzież ucząca się nic nie płacą, pozostali – 4,09 zł, w PrzerzeczynieZdroju – dzieci i młodzież do 16 lat – 0,60 zł, emeryci i renciści – 1 zł, pozostali – 2 zł, w Rymanowie -Zdroju – kombatanci, dzieci do 15 lat – 1,60 zł, pozostali 3,20 zł, w Solcu-Zdroju: 2,90 zł, w Sopocie: kombatanci – 0,42 zł, niepełnosprawni – 2,10 zł, pozostali – 4,20 zł, w Swoszowicach: 1,60 zł, w Świeradowie-Zdroju: 2,70 zł, w Świnoujściu: dzieci do 7 lat są zwolnione z opłaty, pozostali – 4 zł, w Ustroniu: dzieci i młodzież ucząca się, niepełnosprawni – 1,30 zł, emeryci i renciści – 2,70 zł, pozostali – 3 zł, Wieniec-Zdrój: 1,90 zł, WysowaZdrój: dzieci do 15 lat i osoby powyżej 75 lat – 0,50 zł, młodzież i studenci od 15 do 24 lat – 1,50 zł, pozostali – 2 zł, Złockie: dzieci do 3 lat – 0,50 zł, pozostali – 3 zł (tak samo w ŻegiestowieZdroju). Ceny opracowane na podstawie informatora „Kuracja w uzdrowiskach. 2013/2014”. (strz)

ROZMOWA „GAZETY CIECHOCIŃSKIEJ”

Fot. Katarzyna Pieszak

Chcemy łączyć, nie dzielić!

Marek Kuszyński matu JOW-ów zmieni się i będzie realna szansa na ich wprowadzenie. Dlatego jako członek Stowarzyszenia „Republikanie” i członek Rady Republikańskiej oraz jako osoba związana z inicjatywą Pawła Kukiza, będę namawiał Republikanów, aby włączyli się w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie JOW. Poza tym, jako pełnomocnik Republikanów, dbam o rozwój struktur na terenie naszego województwa, a jako pełnomocnik „Godziny dla Polski”, będę z pewnością uczestniczył w sprawach związanych z przygotowaniami do zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego, a następnie samorządowych, bo te wybory odbędą się w przyszłym roku. - Jakie ma pan plany w związku z tymi wyborami?

- Nie ukrywam, że chciałbym, aby do rady miejskiej, rady powiatu i sejmiku wojewódzkiego dostało się wielu Republikanów, abyśmy mogli zmieniać otaczającą nas rzeczywistość. Osobiście chciałbym zmieniać na lepsze Ciechocinek, miasto z którym jestem związany od dzieciństwa. Kiedy rozmawiam z mieszkańcami lub odwiedzającymi Ciechocinek turystami, wielu z nich uważa, że w Ciechocinku sprawy nie idą w dobrym kierunku. Moje zdanie na ten temat jest podobne. Uważam, że miastu potrzebne są inwestycje, ażeby je zapewnić, trzeba ściągnąć inwestorów, a jak się ich już ściągnie, trzeba ich szanować i starać się im pomóc, a nie podkładać im kłody pod nogi. Dobrym przykładem pozytywnych działań może być Inowrocław, gdzie myśli się o stworzeniu

specjalnego portalu dla inwestorów. Dzięki tym i innym zmianom miasto może zacząć żyć na nowo, ludzie – szczególnie młodzi nie będą musieli z niego wyjeżdżać w poszukiwaniu pracy, do uzdrowiska zacznie przyjeżdżać więcej turystów, którzy zostawią u nas pieniądze, na czym skorzysta nie tylko budżet gminy, ale także właściciele kwater prywatnych, pensjonatów, hoteli, kawiarni, sklepów, itd. - Jak ocenia pan działalność Rady Miejskiej Ciechocinka w ostatnich latach? - To, że do obecnej rady miejskiej weszło kilka nowych osób uważam za duży plus. Tak zwana „opozycja” ma przewagę, w związku z tym bacznie przygląda się poczynaniom burmistrza, nie zawsze zgadzając się na wszystkie jego propozycje, co uważam za zdrowe rozwiązanie. Za minus uważam to, że wciąż nie został uchwalony nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, na który wielu mieszkańców czeka już od lat. Poza tym, nie mam większych zastrzeżeń do działalności naszej rady, bo ta przynajmniej się zbiera i obraduje w przeciwieństwie np. do Rady Miasta Nieszawy, która od jakiegoś czasu w ogóle nie pracuje. No i w naszej radzie nie ma tak wielu sporów, jak np. w radzie powiatu aleksandrowskiego. Delikatnie mówiąc działalność rady powiatu pozostawia wiele do życzenia.

- 7 grudnia w Warszawie odbyła się Konwencja Założycielska partii Polska Razem Jarosława Gowina. Jakie według pana powinno do nas trafić przesłanie? - Takie, że kończy się dekada jałowego sporu dwóch oderwanych od rzeczywistości partyjnych bossów, który to doprowadził do głębokiego podziału Polaków i sprzyja tak naprawdę tym dwóm największym partiom, że Polacy będą mieli wreszcie prawdziwą alternatywę, i że nie będą musieli już wybierać mniejszego zła. Uważam, że podejście osób zaangażowanych w tę nową inicjatywę polityczną jaką jest Polska Razem, jest zupełnie inne, bo my chcemy łączyć, nie dzielić! Chcemy razem zbudować uczciwe i przyjazne obywatelom państwo. - Czy w końcu zawita do nas Kukiz? - Liczę na to, że Paweł Kukiz w końcu przyjedzie do Ciechocinka. Z informacji, które niedawno uzyskałem wynika, że w przyszłym roku Kukiz znowu zamierza jeździć po Polsce i promować ideę Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, dlatego będę zabiegał o to, aby odwiedził też nasze miasto. Korzystając z okazji wszystkim mieszkańcom Ciechocinka oraz czytelnikom „Gazety Ciechocińskiej” chcę życzyć wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku.


www.kujawy.media.pl

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I

Inwestycje

nr 34, grudzień 2013

Na placu budowy w „Ekoskładzie” 13 grudnia Oczekiwana z niecierpliwością przez „Ekoskład” w Służewie budowa nowoczesnej instalacji biodegradowalnego przetwarzania odpadów weszła w fazę realizacji. Jej postępy zależeć będą od pogody. Teraz najważniejsze jest wylanie betonowej płyty, aby można było na niej stawiać urządzenia. Przypomnijmy, że budowa instalacji rozdrabniania i osuszania odpadów komunalnych to „być albo nie być” składowiska w Służewie. Jest ono własnością Związku Gmin Ziemi Kujawskiej, który tworzą gminy powiatu aleksandrowskiego. Miał on do wyboru: albo powolną likwidację, albo taką rozbudowę o niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania urządzenia, które zapewnią, że na kwatery trafiać będą jedynie odpady, których w inny sposób nie można zagospodarować. Związek podjął historyczną decyzję o pozostawieniu wysypiska

w Służewie, co wiązało się m.in. z przekazaniem spółce terenów. Podejmowane przez wiele miesięcy działania zaowocowały uzyskaniem korzystnego kredytu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i przygotowaniem inwestycji. Całe zadanie ma kosztować około 6 mln zł. Prace rozpoczęto w minionym miesiącu i obecnie są intensywnie prowadzone. - Teren został już we wrześniu zniwelowany, obecnie ekipy spółki „EQUIO”, która wygrała przetarg, wykonują prace związane z ułożeniem betonowej płyty, na której staną urządzenia specjalistyczne – mówi Maciej Bartoszek, prezes „Ekoskładu”. – Teren jest obszerny, ma powierzchnię 3.500 metrów kwadratowych. Całość musi spełniać wszystkie wymagania wytrzymałościowe, aby urządzenia mogły na tej płycie bezawaryjnie pracować. Wykonanie tych prac do końca roku uzależnione jest od temperatury powietrza. Po tym ostatnim ataku

zimy pogoda pozwala na betonowanie. Sam montaż gotowych urządzeń może odbywać się w niższych temperaturach. Odpady komunalne podlegać tu będą specjalnemu procesowi przetwarzania, co sprawi, że nie będą trafiały na kwaterę. Kompostownia, która powstaje w Służewie będzie jedną z najnowocześniejszych instalacji w kraju. Opierać się będzie na najlepszych, dostępnych technologiach. Celem tej inwestycji jest ograniczenie ilości odpadów komunalnych ulegających biodegradacji kierowanych na składowisko. Mamy odzysk w granicach 50 proc, a po zakończeniu budowy instalacji i doposażeniu sortowni będzie stanowił 80 proc. Przypomnijmy, że po przejściu procesu technologicznego część odpadów będzie wykorzystywana jako surowiec do produkcji paliwa alternatywnego, a część stanowić będzie wyizolowaną frakcję biode-

gradalną, a kolejna będzie zwykłym kompostem. Inwestycja dla firmy, która przez lata wiązała koniec z końcem jest ogromnym obciążeniem finansowym. Wprawdzie pożyczka na pokrycie znacznej części kosztów jest przyznana na korzystnych warunkach, nawet z możliwością jej częściowego umorzenia, to jednak na unowocześnianie zakładu potrzebne są pieniądze. - Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego i jesteśmy po wstępnej, pozytywnej weryfikacji – mówi Gerard Stolarski, prokurent spółki. – Konkurs rozpisany został niespodziewanie, bo widocznie znalazły się w programie wolne środki. Do rozdysponowania jest 8 mln zł. Nasz wniosek opiewa na kwotę 4 mln zł. Uzyskanie tej pomocy unijnej oznaczałoby dla nas możliwość dalszego doposażenia obiektów sortowni i innych, co pozwalałoby na lepsze zagospodarowanie trafiających do nas odpadów. Jako ciekawostkę można podać, że „Ekoskład” zajmował się sprzedawaniem… ...choinek. Pozyskiwano je ze strefy ochronnej, na której drzewa rozrosły się i trzeba je było przerzedzać. Od przyszłego roku spółka zamierza zwiększyć liczbę nasadzeń w innych miejscach obszernego terenu, co w przyszłości pozwoli na prowadzenie plantacji na świąteczną sprzedaż. Do mieszkańców gmin, z którymi spółka ma zawarte umowy na odbiór odpadów komunalnych, wysłane zostały harmonogramy odbioru do połowy przyszłego roku. Terminy odbioru odpadów o dużych gabarytach (tapczany, pralki, lodówki, opony itp.) zostaną określone później. Ostatnio taka akcja zakończyła się na początku grudnia i przeszła najśmielsze przewidywania. Samochody musiały nieraz wracać na trasę, by odebrać wszystkie zgromadzone przedmioty. Warto więc przypomnieć, że można je bezpłatnie przywozić do funkcjonującego w Służewie punktu. (bis)

ROZMOWA „GAZETY CIECHOCIŃSKIEJ”

Ścieżka rowerowa jest już odebrana

Fot. Mariusz Strzelecki

Wkrótce powinna być gotowa betonowa płyta, na której stanie nowoczesna instalacja unieszkodliwiania odpadów

9

Krzysztof Czajka - przewodniczący zgromadzenia Związku Gmin Ziemi Kujawskiej Z KRZYSZTOFEM CZAJKĄ, przewodniczącym zgromadzenia Związku Gmin Ziemi Kujawskiej, rozmawia Mariusz Strzelecki. - W grudniu oficjalnie zakończono budowę ścieżki rowerowej w powiecie aleksandrowskim. Jest pan zadowolony, że stało się to za pana kadencji, jako przewodniczącego zgromadzenia ZGZK? - Oczywiście. Teren powiatu odpowiada turystyce pieszej i rowerowej. Nic, więc dziwnego, że mieszkańcy od lat mówili o konieczności rozbudowy systemu ścieżek rowerowych w powiecie. Argumenty, jakie się pojawiały dotyczyły między innymi tego, że jazda rowerem jest znakomitą formą odpoczynku, ścieżki rowerowe poprawią bezpieczeństwo rowerzystów i kierowców samochodów, a nowa infrastruktura zachęci do przyjazdu turystów. Poza tym budowa ścieżek zmniejszy też emisję spalin, bo może teraz ktoś zamiast samochodem przyjedzie do nas na rowerze. - Budowa, jak powszechnie wiadomo, nie była prowadzona bez problemów. Były momenty, które groziły, że inwestycja zakończy się fiaskiem… - Rzeczywiście. Wykonanie tego zadania napotykało na swojej drodze szereg trudności. Wymagało przygotowania szeregu dodatkowych uzgodnień i aneksów, szczególnie, jeśli chodzi o finansowanie przedsięwzięcia. Konieczne były też zmiany terminów zakończenia robót, tak by wykonawca mógł zgłosić zakończenie robót 30 października tego roku. Odbiór inwestycji nastąpił 10 grudnia. Jeśli chodzi o oznakowanie ścieżki rowerowej to projekt organizacji ruchu ma zostać przygotowany do końca tego roku. Nowe oznaczenia pojawią się do wiosny przyszłego roku. - Ale chyba warto było się pomęczyć. Szczególnie, że poprawiło się bezpieczeństwo ro-

werzystów, choćby na trasach z Aleksandrowa do Ciechocinka, z Ciechocinka do Nieszawy i serpentynie do Raciążka. - Tak, warto było, choćby właśnie z tego powodu. - Przypomni pan czytelnikom trochę danych o samej inwestycji? - Projekt budowy ścieżek rowerowych obejmował sześć gmin: Aleksandrów – miasto i gminę wiejską, Raciążek, Waganiec, Nieszawę i Ciechocinek. Całkowita wartość projektu opiewała na kwotę ponad 7 milionów 600 tysięcy złotych, z tego Urząd Marszałkowski dofinansował 60 procent, czyli ponad 4 miliony 560 tysięcy złotych. Reszta to wkład własny ZGZK. Umowa z marszałkiem została podpisana 25 sierpnia 2010 roku. Wykonawca został wyłoniony 11 lutego 2011 roku. Wygrała firma Betpol S.A. z Bydgoszczy. Pierwotny termin zakończenia inwestycji określony był na 31 sierpnia 2012. Potem zmieniono go aneksami na dzień 31 października 2013 roku. W sumie długość wybudowanych ścieżek to 18 kilometrów 630 metrów. Najdłuższy odcinek jest w gminie Raciążek – 5,45 kilometra. W Ciechocinku to 1690 metrów. - Jest pan jednym z dwóch delegatów Ciechocinka do Związku Gmin Ziemi Kujawskiej. Obaj panowie pełnicie te funkcje, choć nie jesteście radnymi miejskimi. Nie utrudniało to pracy w ZGZK? - Chciałbym przypomnieć, że przez osiem lat, jako radny nie tylko reprezentowałem interesy mieszkańców Ciechocinka, ale miałem też okazję poznać samorządowców z ościennych gmin, z którymi dziś – w ramach ZGZK - mam przyjemność współpracować. Chciałbym w tym miejscu podziękować radnym Rady Miejskiej Ciechocinka za okazane mi zaufanie i zapewnić, że w dalszym ciągu będę działał na rzecz naszej Małej Ojczyzny.


CIECHOCIŃSKA I 10 I GAZETA nr 34, grudzień 2013

www.kujawy.media.pl

Inwestycje

PŁYWALNIA MIĘDZY TĘŻNIAMI

Na basen jeszcze poczekamy 15 września 2001 roku był ostatnim dniem pracy basenu termalno-solankowego, otwartego w 1932 roku, przez ówczesnego Prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Przez kilkadziesiąt lat XX wieku był symbolem i dumą mieszkańców Ciechocinka…

strefą wypoczynkową oraz zespołem szatni, zespołem gabinetów lekarskich i zabiegowych, saun oraz masażu i hydromasażu, pokojami noclegowymi i restauracją. Zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi będzie budynkiem maksymalnie o wysokości 11,5 m, aby można było delektować się widokiem wszystkich trzech tężni z prawie każdego punktu.

Magna neglegentia culpa est /wielkie niedbalstwo winą jest/

ciński basen termalno-solankowy wygrała spółka ANG Poland, którą reprezentował Robert Zaręba – dzisiaj prezes zarządu i współwłaściciel spółki Termy Ciechocinek. W lutym 2009 roku przetarg niestety został unieważniony. Pojawiła się szatnia klubu CKS Zdrój, nagle zniknęła aleja Pojednania… Kilka miesięcy później basen nabył prywatny przedsiębiorca z Czerska. Po dwóch latach prób uzyskania pozwoleń na budowę poddał się. W grudniu 2011 roku zdegradowaną nieruchomość między tężniami odkupiła spółka Termy Ciechocinek. Wiele analiz architektonicznych i urbanistycznych, ocen i analiz naukowych pozwoliło na przygotowanie koncepcji rewitalizacji historycznych terenów. Po ponad dwóch latach uzyskano decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych, która rygorystycznie określiła sposób i możliwości zagospodarowania tego terenu. Przecież wyjątkowe położenie pomiędzy wspaniałymi zabytkami (tężniami solankowymi) wymaga zarówno od inwestora, jak i projektantów wyczulenia i poszanowania miejsca. To wielkie przedsięwzięcie może przywrócić do życia symbol uzdrowiska i ponownie stać się dumą dla mieszkańców. Tak zakładała spółka Termy Ciechocinek.

Fot. Nadesłana

Przez kolejne siedem lat ze zrujnowanym obiektem nie działo się nic. W roku 2008 przetarg na ciecho-

Projekt spółki Termy Ciechocinek - odrestaurowany teren całorocznego i publicznego kompleksu z największym basenem termalno-solankowym w Europie

Basen przez 69 lat był największą atrakcją uzdrowiska

Co planowano Odtworzyć nieckę basenu korzystając z możliwości technologicznych i atrakcji, jakie są dostępne w XXI wieku. Planowano odtworzyć skocznię, trampoliny, zjeżdżalnie, a także rozszerzyć liczbę atrakcji wodnych o nowe, tak oczekiwane dzisiaj przez odwiedzających. Basen podzielony na części, ale tak, żeby nie zakłócało to jego całości. Część najgłębsza z wodą o niższym stopniu zasolenia (od 1,5 do 2 proc.), żeby można było w pełni korzystać z zespołu skoczni. Część środkowa mogłaby być wypełniona (w zależności od potrzeby) wodą o różnym zasoleniu, od niskiego, do takiego jak w Morzu Adriatyckim, pełniłaby funkcje lecznicze i rekreacyjne. W najpłytszej części byłby zainstalowany generator fali, odtworzone zjeżdżalnie dla dzieci. Basen przestałby być tylko sezonowy, w części można by korzystać z wody zimą i pływać w wodzie o temperaturze około 36 stopni C. Otwarcie Ogrodu Jordanowskiego i uzupełnienie go o nowoczesne elementy rekreacji wodnych, uatrakcyjniłoby jeszcze bardziej obszar między tężniami. W budynkach dawnych szatni planowano restaurację i strefę klubową, utrzymaną w klimacie okresu międzywojennego, wzbogaconą o szklane ogrody zimowe. Cały teren zostałby uzupełniony o obiekt uzdrowiskowy, obiekty małej architektury, korty tenisowe, boiska do gier zespołowych, minigolfa i szerokie plaże. Kompleks, który miał powstać byłby całoroczny i publiczny, z największym basenem solankowym w Europie, to podstawowe założenie dla tej inwestycji.

napędzie elektrycznym. Poza terenem powstałby parking buforowy, który ma znajdować się w pobliżu zjazdu z autostrady. Korzystający z kompleksu właśnie tam zostawialiby swoje samochody, a pod basen byliby dowożeni samochodami i autobusami elektrycznymi. Autobusy mogą objeżdżać miasto i służyć jako forma miejskiej komunikacji, a w ścisłym sercu uzdrowiska można by zaproponować strefę ograniczenia ruchu, np. zgodnie z normami emisji spalin. Obiekt uzdrowiskowy Nawet najbardziej niesamowite i wspaniałe pomysły wymagają ogromnych nakładów finansowych ponoszonych zarówno na budowę, jak i na późniejsze utrzymanie obiektu. Dlatego zaprojektowano obiekt uzdrowiskowy wraz z częścią całorocznego kompleksu rekreacyjno-balneologicznego, który dopełni wizję nowoczesnego parku wodnego Term Ciechocinek, nowoczesnego Parku Zdrowia, a jednocześnie umożliwiłby korzystanie z obszaru międzytężniowego i jego atrakcji przez cały rok. Budynek ten został zaprojektowany zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków po zachodniej stronie basenu, wśród zieleni, spełniający najbardziej rygorystyczne normy ekologiczne, z zespołem basenów leczniczych,

Inwestycja projektowana jest w możliwie najbardziej ekologiczny sposób, z wykorzystaniem pomp ciepła, ogniw fotowoltaicznych i kolektorów słonecznych, rekuperacji, niewielkich pieców na paliwo gazowe, nowoczesnych systemów ogrzewania fazowego i instalacji tzw. szarej wody, spełniająca wytyczne dla certyfikacji tzw. zielonych obiektów. Docelowo, zgodnie z wykonanym studium możliwości wykorzystania wód geotermalnych, planowano wykorzystanie wody termalnej do celów grzewczych i rekreacyjnych. Wymaga to oczywiście wykonania wielu analiz i prac badawczych, które pozwolą na oszacowanie nakładów inwestycyjnych i określenie potencjału energetycznego wód termalnych, zwłaszcza dla celów grzewczych, ale powstałby kompleks o naprawdę europejskim standardzie. Wartości solankowych wód termalnych dla celów rekreacyjnobalneologicznych są oczywiście bezsprzeczne. Cała inwestycja zostanie ograniczona do niezbędnego minimum i wykonana w możliwie najkrótszym czasie. Co dalej? - Kiedy wreszcie będziemy mogli wykąpać się w basenie? Szacowany termin oddania kompleksu i rewitalizacji obiektów historycznych to 2015 rok. Niestety, dzięki działaniom przedstawicieli samorządu jest już nieaktualny – mówi Robert Zaręba, prezes zarządu spółki Termy Ciechocinek. O tych problemach wkrótce szerzej na łamach naszej gazety. (strz)

Parking buforowy W obrębie kompleksu zaplanowano niewielki parking podziemny dla samochodów dowożących gości kompleksu, zaopatrzenia i osób niepełnosprawnych. Na powierzchni stanowiska dla autobusów o

Fot. Nadesłana

Dziwne losy zrujnowanego obiektu

Ekologicznie Fot. Nadesłana

Obiekty basenu powstały na podstawie projektu Parku Zdrowia opracowanego przez inż. Łęczyckiego i arch. Serwaczyńskiego, według wytycznych dr. Chrapowickiego, a ostatecznie zaprojektowane przez wybitnych architektów modernizmu: Romualda Gutta i Aleksandra Szniolisa. Pływalnia, jak mogliśmy przeczytać w czasopiśmie Architektura i Budownictwo opublikowanym w roku jej otwarcia, stanowiła część główną projektowanego Parku Zdrowia. Do dzisiaj żyją osoby, które pamiętają jak budowano basen – rękoma mieszkańców, bez użycia sprzętu, nocami paląc ogniska, żeby utrzymać ciągłość technologiczną prac betoniarskich. Obiekt ten był największą atrakcją Ciechocinka przez 69 lat, ale niestety został zamknięty, czego przyczyną było wyeksploatowanie technologiczne. Przez kolejne lata przedstawiciele przedsiębiorstwa Uzdrowisko Ciechocinek (właściciela obiektu) wraz z burmistrzem Ciechocinka próbowali odtworzyć basen, będący największą tego typu budowlą w Europie. Zawiązały się nawet komitety obywatelskie i zebrano ponad cztery tysiące podpisów mieszkańców zainteresowanych odbudową zrujnowanego obiektu. Nie przyniosło to jednak żadnych rezultatów, rozmowy zawsze kończyły się stwierdzeniem o braku środków finansowych, postanowiono więc pozyskać prywatnego inwestora i… wydaje się jakby przestało zależeć.

Obecny stan zrujnowanego basenu między tężniami


www.kujawy.media.pl

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I

Wydarzenia

nr 34, grudzień 2013

11

promocja

KONKURS. Wybrano już najlepsze plakaty

Hubal uczy i bawi

Pomysły zaprezentowane w najlepszych pracach służą do kolejnych akcji profilaktycznych. Najciekawsze prace są powielane w drukarni i docierają do kilkuset dziewcząt i chłopców, biorących udział w innych imprezach profilaktycznych organizowanych przez Stowarzyszenie Przyjaciół Zespołu Szkół nr 2 im. mjra Henryka Dobrzańskiego „Hubala” w Aleksandrowie Kujawskim. W kategorii plakatu zwyciężyły Karolina i Natalia Jakubczak (Publiczne Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego w Aleksandrowie Kuj.). Wyróżnienia uzyskali: Kacper Bylicki, Daria Brożek (PG im. Polskich Olimpijczyków w Ciechocinku), Daria Marciniak (Zespół Szkół nr 2), Aleksandra Górzyńska, Sylwia Królak, Sylwia Kupc, Amelia Napora, Kacper Smoła (PG

AKCJA

Fot. Nadesłana

Podczas październikowych zajęć myśliwych z Koła Łowieckiego nr 2 „Zdrój” w Ciechocinku z uczniami podstawówki, dzieci z klas I, II, III i IV miały okazję wysłuchać ciekawostek na temat leśnych zwierząt żyjących w naszym regionie. Członkowie koła – Bartosz Różański, Przemysław Centkowski oraz Grzegorz

Kurczewski – zapoznali najmłodszych ze zwyczajami i sposobami przetrwania zimy dzikich zwierząt. Uczniowie, zachęceni do włączenia się w akcję pomocy zwierzętom podczas mrozów rozpoczęli wraz z bliskimi zbiórkę kasztanów, żołędzi, orzechów i kolb kukurydzy. W listopadzie zakończyła się zbiórka karmy dla leśnych zwierząt. W akcji uczestniczyły wszystkie dzieci z podstawówki, szczególnie klasy I-III i V b, dzięki czemu zgromadzono w sumie prawie 150 kg pożywienia. Oprac. (ga)

Uczniowie ciechocińskiej podstawówki podczas spotkania z myśliwymi

uczniowie tejże szkoły: Rafał Łykowski i Patryk Olszewski. Uroczystości ogłoszenia wyników i wręczenia nagród towarzyszył kabaret profilaktyczny w wykonaniu utalentowanej młodzieży z aleksandrowskiego „Hubala”. Tomasz Rychert

I ty zostań św. Mikołajem

Wigilijne spotkanie

Radny Bartosz Różański z Ciechocinka odwiedził dzieci ze świetlicy „Promyk” oraz ze świetlicy socjoterapeutycznej im. Kubusia Puchatka.

W Sanatorium Kolejowym w Ciechocinku spotkali się przedstawiciele kierownictw sanatoriów, radni miasta i powiatu, organizacji społecznych, duchowieństwo, ludzie znani w mieście i regionie. Tym samym wrócono, po latach przerwy, do tradycji organizowania przed Świętami Bożego Narodzenia i Nowym Rokiem wigilijnych wieczorów. Honorowym gościem był m.in. ks. biskup Alojzy Mering, ordynariusz Diecezji Włocławskiej. Obecny był też proboszcz parafii ks. prałat Grzegorz Karolak. Uczestnicy spotkania wysłuchali kolęd w wykonaniu znanej piosenkarki Danuty Stankiewicz. Ongiś śpiewała w harcerskim zespole „Gawęda”, nagrała 13 albumów solowych, a najnowszą płytę podarowała biskupowi Meringowi, który wręczył ją staroście Wiolettcie Wiśniewskiej.

Tow. Salezjańskiego). Tym razem konkurs poszerzono o kategorię animacji komputerowej, zdominowaną przez uczniów z Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Ciechocinku. Zwycięzcami w tej kategorii zostali ex aequo

Była to doroczna wizyta mikołajkowa. Każde dziecko dotrzymało prezent – czekoladę. Święty Mikołaj

nie zapomniał również o dzieciach w kościele. W tym roku inicjatywę radnego wsparli ksiądz Paweł Osiński – wikariusz parafii pod wezwaniem Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Ciechocinku oraz ciechociński radny Wojciech Marjański. Oprac. (strz)

Fot. Nadesłana

Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Ciechocinku po spotkaniu z myśliwymi zaangażowały się w zbiórkę karmy dla zwierząt leśnych.

Rafał Łykowski odbiera nagrody z rąk Marzanny Drab, wicestarosty aleksandrowskiego i Ewy Jankowskiej, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemologicznej

POMYŚLELI O DZIECIACH

SANATORIUM KOLEJOWE

Dzieci pomogły zwierzętom

Fot. Robert Szczepański

11 grudnia ogłoszono wyniki VIII Powiatowego Konkursu na Projekt Plakatu Profilaktycznego pod hasłem „Nastolatków wyczyny bez alkoholu, narkotyków i nikotyny”, zorganizowany przez „Hubala”.

Dzieci bardzo ucieszyły się z wizyty świętego Mikołaja


CIECHOCIŃSKA I 12 I GAZETA nr 34, grudzień 2013

Kino „Zdrój” W ciechocińskim kinie „Zdrój” w najbliższym czasie wyświetlone zostaną następujące projekcje filmowe: 22 grudnia (niedziela) o godz. 16.00 i 23 grudnia (poniedziałek) o godz. 19.00 – „Ostatnie piętro” (thriller, produkcja Polska, czas projekcji: 1 godz. 24 min; Film inspirowany prawdziwymi zdarzeniami – Kapitan Wojska Polskiego (Janusz Chabior) trafia na ślad afery, która zmieni jego życie, w obronie rodziny złamie wszystkie wojskowe regulaminy); 27 i 28 grudnia (piątek, sobota) o godz. 19.00 – „Wyścig” (biograficzny, dramat, sportowy, prod. Niemcy, USA, Wlk. Bryt., czas: 2 godz. 3 min; Prawdziwa historia dwóch najlepszych kierowców Formuły 1 – Nikiego Laudy oraz Jamesa Hunta; reż. Ron Howard, scen. Peter Morgan); 27, 28, 29 grudnia (piątek, sobota, niedziela) o godz. 16.00 – „Rysiek lwie serce” – z okazji nadchodzącego Nowego Roku bilety dla wszystkich w cenie 8 zł (animacja, prod. Hiszpania, czas: 1 godz. 30 min; Zabawna i pełna szalonych przygód opowieść o Ryśku, dzielnym chłopcu, który chciał być rycerzem oraz o krokodylu Gustawie, który nie bardzo chciał być smokiem). Natomiast w styczniu w kinie „Zdrój” będzie można zobaczyć filmy: 10 i 11 stycznia (piątek, sobota) o godz. 16.00 – „Hobbit - Pustkowie Smauga” (fantasy, przygodowy, prod. Nowa Zelandia, USA, czas: 2 godz. 41 min); 13 i 14 stycznia (poniedziałek, wtorek) o godz. 16.00 – „Biegnij, chłopcze, biegnij” (dramat, prod. Francja, Niemcy, Polska, czas: 1 godz. 48 min); 17 i 18 stycznia (piątek, sobota) o godz. 16.00 – „W ukryciu” (thriller, romans, prod. Polska, czas: 1 godz. 43 min); 25 i 26 stycznia (sobota, niedziela) o godz. 16.00 – „Ida” (dramat, prod. Dania, Polska, czas: 1 godz. 20 min); 31 stycznia (piątek) o godz. 16.00, 1 i 2 lutego (sobota, niedziela) o godz. 19.00 – „Pod mocnym aniołem” (dramat, prod. Polska, czas: 1 godz. 35 min); 1 i 2 lutego (sobota, niedziela) o godz. 16.00 – „Skubani” (animacja, familijny, komedia, prod. USA, czas: 1 godz. 31 min). Bilety na filmy dla dorosłych w cenie 15 zł, a na filmy dla dzieci w cenie 10 zł można kupić w kinie godzinę przed seansem. Ponadto bilety na seanse zorganizowane są w cenach promocyjnych. Kino „Zdrój” zastrzega sobie prawo do zmian w repertuarze. (ga)

www.kujawy.media.pl

Kultura

SPOTKANIE Z AUTOREM. O muzyce, granej na przekór ponurej rzeczywistości lat pięćdziesiątych opowiadał Włodzimierz Kowalewski

Tęsknota, która ocaliła naród Pod koniec listopada w ciechocińskiej Miejskiej Bibliotece Publicznej z licznym udziałem publiczności odbyło się spotkanie autorskie olsztyńskiego pisarza Włodzimierza Kowalewskiego, który promował swoją książkę pt. „Excentrycy”. Akcja powieści rozgrywa się w Ciechocinku w latach 19571958. Książką zainteresował się reżyser Janusz Majewski. Powstaje film. Być może premiera odbędzie się w uzdrowisku.

września 1939 roku, a następnie Rosji Sowieckiej 17 września 1939 roku. Śmierć męża, rodziców. Sama była ofiarą deportacji „na nieludzkiej ziemi”. To właśnie po powrocie z zesłania osiadła w Ciechocinku. W rolę Fabiana ma się wcielić Maciej Sthur. Fabian Apanowicz był biegłym tancerzem, tak jak prawdziwy bohater, który umarł w tańcu, bohater książkowy został uratowany i to w aleksandrowskim szpitalu.

Na kartach powieści przewija się wiele postaci, wątków, ale najważniejsza jest muzyka, a konkretnie swing, również jako taniec. Była panaceum na szarą polską, peerelowską rzeczywistość końca lat pięćdziesiątych, buntem przeciw komunie, wyrażała tęsknotę za zachodnim stylem życia. Zachód był wówczas odległą planetą, bardzo idealizowaną.

Wyjaśnijmy, dlaczego pisownia tytułu jest przez „x”? - Jest to odniesienie do wiersza Marii PawlikowskiejJasnorzewskiej pt. „Excentrycy” z tomu „Dansing”. Utwór jest o dwojgu tancerzach, a taniec symbolizuje życie – zaznaczył pisarz.

Późną jesienią - Naszą tożsamość ocalił Kościół, opozycja polityczna. Nikt w Polsce nie marzył o Związku Radzieckim – przypomniał podczas spotkania Włodzimierz Kowalewski. Jak sam napisał „Jest to opowieść o tęsknocie, która ocaliła naród”. Wraz z bohaterami książki przemieszczamy się ulicami Ciechocinka, między innymi Kopernika, Nieszawską, Zdrojową, rozpoznajemy charakterystyczne budowle, miejsca, które i dzisiaj możemy podziwiać np. tężnie, Łazienki nr 3, nr 4, Teatr Letni, Grzybek, park Zdrojowy, Dworek Prezydenta, park Sosnowy. Powieść przenosi nas do uzdrowiska późną jesienią. Wraz z postaciami, nakreślonymi przez pisarza spędzamy w Ciechocinku zimę i wiosnę. Fabian Apanowicz odwiedził także bliższe i dalsze okolice uzdrowiska, np. Nieszawę, również przepłynął promem. Włodzimierz Kowalewski dzieło to oparł, jak zaznaczył podczas spotkania, na opowieści autentycznej. Prawdziwy bohater, żołnierz Andersa wrócił z Anglii do Polski w 1958 roku. Jego żona, dentystka czekała na niego w Krynicy Górskiej. Autor „Excentryków”, ponieważ znał Ciechocinek, skierował swojego bohatera z ziemi brytyjskiej wprost do kujawskiego uzdrowiska, gdzie czekała na niego młodsza siostra Wanda, też stomatolog. Oboje związani ze Lwowem.

Autor podpisuje swoją książkę w Ciechocinku, w którym umieścił bohaterów powieści - Ciechocinek znam od lat siedemdziesiątych, czyli od czasów studenckich. Mam wielki sentyment do tego spokojnego miejsca, leżącego z dala od gwarnego Torunia – przyznał pisarz. Pisząc powieść korzystał z monografii zatytułowanej „Ciechocinek. Dzieje uzdrowiska”. Przypomnijmy, książka ukazała się w 2001 roku pod redakcją Szymona Kubiaka. Wiedzę o Ciechocinku zawdzięcza także prof. Krzysztofowi Ćwiklińskiemu. Miasto odwiedził kilkakrotnie zanim przystąpił do pisania, wybierał miejsca. - Serce boli, jak widzi się rozpadające, drewniane pensjonaty – wyznał Włodzimierz Kowalewski. Ciechocinek, to w okresie międzywojennym letni salon Warszawy. W uzdrowisku występowały big-bandy. Autor pokazał los ciechocińskich właścicieli pensjonatów po wojnie.

- Restauracja „Cztery Wiatry” została wymyślona, Restauracja „Europa” jest, chociaż już inna – podkreślił pisarz. Podczas spotkania odczytał fragment powieści. Była także muzyka swingowa, zarejestrowana na taśmie. Książka powstawała przez kilka lat. Pisał ją między innymi w Szwecji. Była koncepcja, aby towarzyszyła jej płyta ze standardami swingowymi. Przed drugą wojną światową Fabian był muzykiem jazzowym grającym na transatlantykach, ostatnio na Piłsudskim. A wrócił do Polski, żeby grać swing. I udało się. Wokół niego pojawili się ludzie i to w różnym wieku, którzy też chcieli grać muzykę swingową. Szybko udało mu się stworzyć big-band, który zaczął święcić triumfy. To, co prezentował zespół było powiewem czegoś nowego, za czym tęskniono. Piosenki śpiewano w oryginale, po

angielsku. Tego brakowało.

wówczas

Adaptacja filmowa „Excentryków” Włodzimierz Kowalewski napisał też scenariusz do filmu, który został zaakceptowany przez reżysera Janusza Majewskiego. Po przeczytaniu książki zatelefonował do autora, oznajmiając, że będzie chciał to zrobić. Pisarz pokazywał reżyserowi Ciechocinek, obiekty, które można sfilmować. 18 listopada br. film wszedł w stadium realizacji. Ogromną estymą darzyła powieść Zofia Nasierowska, żona Janusza Majewskiego, lwowiaka, jak główni bohaterowie, czyli rodzeństwo Wanda i Fabian. Postać Wandy szczególnie zafascynowała reżysera. Powieściowa dentystka i śpiewaczka jazzowa ma za sobą tragiczne przeżycia, związane z napaścią najpierw Niemiec hitlerowskich na Polskę 1

Spotkanie w ciechocińskiej bibliotece odbyło się z licznym udziałem publiczności

Książka ukazała się w 2007 roku. Do jej ciechocińskiej prezentacji z udziałem autora doprowadziła Alicja Urbańska, zafascynowana powieścią, ciechocinianka z dziada pradziada. Do wydarzenia doszło dzięki sekcji literackiej Uniwersytetu dla Aktywnych, Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Janusza Żernickiego i Biuru Promocji Miasta. Spotkanie poprowadziła Klara Drobniewska, a podziękowała Mariola Różańska, dyrektor MBP. Spotkaniu towarzyszyła wystawa fotograficzna, pokazująca uzdrowisko sprzed wielu lat. Pisarz pochwalił się także, iż poznał osobiście Janusza Żernickiego: - Przyjeżdżał do Torunia. Był człowiekiem kochającym to miejsce, wspaniałym gawędziarzem. Dodajmy, iż na kartach książki pojawia się również Edward Stachura. Tekst i fot. Wanda Wasicka


www.kujawy.media.pl

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I

Aktualności

nr 34, grudzień 2013

PATRONAT „GAZETY CIECHOCIŃSKIEJ”

DYŻURY APTEK

Okulary polecą do Kamerunu

Tu kupisz leki W październiku br. Rada Powiatu Aleksandrowskiego podjęła uchwałę dotyczącą godzin działania aptek ogólnodostępnych w powiecie oraz ich dyżurów w nocy, niedziele i święta. W tym miesiącu podajemy, gdzie po leki o nietypowej porze można udać w Ciechocinku w styczniu. Dyżur aptek rozpoczyna się i kończy o godzinie 8.00.

Wśród polskich okulistów, z dr Iwoną Filipecką specjalistką chorób oczu, członkinią Amerykańskiej Akademii Okulistyki na czele, zrodził się pomysł na zorganizowanie akcji charytatywnej pod nazwą „Okuliści dla Afryki”. W akcję włączyli się także wolontariusze Uniwersytetu dla Aktywnych w Ciechocinku. W uzdrowisku zbieranie okularów rozpoczęło się w Szkole Podstawowej nr 1 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Każdy może przyczynić się do poprawy wzroku dzieci mieszkających w Afryce, oddając w tym celu niepotrzebne okulary, które zostaną sprawdzone pod kątem korygujących szkieł oraz przekazane potrzebującym. W naszym regionie akcję organizuje prowadzona przez Grażynę Mikołajczyk sekcja wolontariatu Uniwersytetu dla Aktywnych w Ciechocinku z prezes Grażyną Ochocińską na czele. Nieużywane już przez nas okulary można przynosić do szkół, Miejskiego Centrum Kultury, Miejskiej Biblioteki Publicznej oraz do aptek, ale nie tylko. Zbiórka potrwa od 1 grudnia br. do 28 lutego roku 2014. Szczegóły dotyczące akcji charytatywnej znajdują się na stronie internetowej: www.okuliscidlaafryki.pl.

13

W akcję „Okulary dla Afryki” zaangażowali się również uczniowie SP nr 1 w Ciechocinku Akcję zainaugurowano w ciechocińskiej Szkole Podstawowej nr 1. - Szkoła bierze udział w różnych akcjach charytatywnych. Pomagamy chorym ludziom, potrzebującym pomocy, czasami są to nasi uczniowie, czasem osoby z zewnątrz – mówi Katarzyna Dzięgelewska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Ciechocinku. – Chętnie również zgodziliśmy się na udział w akcji „Okuliści dla Afryki”. Efektem tego jest zbiórka okularów. Dzieci już trochę wcześniej wiedziały o akcji, przygotowały specjalne

plakaty informacyjne, które mają na celu propagowanie idei i przypominanie uczniom, że jest taka akcja i przy jakiejś okazji można zapytać najbliższych czy mają niepotrzebne, stare okulary. Skąd wziął się pomysł na propagowanie akcji „Okuliści dla Afryki” w Ciechocinku? - Gdy dotarłam do informacji o działalności dr Filipeckiej na rzecz dzieci w Kamerunie, uznałam, że możemy zrobić coś dobrego w naszym mieście. Zaangażowałam wszystkie szkoły, szkoły z gmin

ościennych, wszystkie apteki, zakłady optyczne, niektóre sklepy, przychodnie państwa Mansourów i Włodarczyków, Miejskie Centrum Kultury, Miejską Bibliotekę Publiczną po to, aby podczas trzeciej wyprawy okulistów do Kamerunu, był też nasz wkład – wyjaśniała Grażyna Mikołajczyk, szefowa sekcji wolontariatu Uniwersytetu dla Aktywnych w Ciechocinku. – Dziś w Szkole Podstawowej jest start całej akcji. Okulary zbieramy do końca lutego. Tekst i fot. (strz)

Od 30 grudnia 2013 do 6 stycznia 2014 roku dyżur pełni Apteka „Pod Lwem”, ul. Stolarska 6a, tfx. 54 283 32 78. Apteka od poniedziałku do piątku czynna jest w godz. od 8.00 do 19.00, w soboty – od 8.00 do 15.00. Od 6 do 13 stycznia dyżur pełni Apteka im. Stanisława Staszica, ul. Aleja Armii Krajowej 4, 54 283 64 69. Apteka od poniedziałku do piątku czynna jest w godz. od 8.30 do 19.00, w soboty – od 9.00 do 17.00. Od 13 do 20 stycznia dyżur pełni Apteka „Farmacja”, ul. Zdrojowa 14, tel. 54 283 23 85. Apteka od poniedziałku do piątku czynna jest w godz. od 8.00 do 21.00, w soboty – od 8.00 do 21.00. Od 20 do 27 stycznia dyżur pełni Apteka „Słoneczna”, ul. Aleja 700lecia 2, tel. 54 283 68 51. Apteka od poniedziałku do piątku czynna jest w godz. od 8.00 do 20.00, w soboty – od 9.00 do 17.00. Od 27 stycznia do 3 lutego dyżur pełni Apteka „Mikstura”, ul. Dembickiego 31, tel. 54 283 62 69. Apteka od poniedziałku do piątku czynna jest w godz. od 8.00 do 19.00, w soboty – od 9.00 do 15.00. Oprac. (strz)

GOSPODARKA ODPADAMI

Nie segregujesz, możesz więcej zapłacić Mieszkańcy Ciechocinka mają już za sobą pierwsze miesiące funkcjonowania nowego systemu zbierania i segregacji odpadów komunalnych. Jak system sprawdza się w praktyce? Warto przypomnieć, że przetarg na odbiór śmieci w Ciechocinku wygrała – choć zadeklarowała wyższą kwotę niż jej konkurent firma „Ekoskład” – miejska spółka „Ekociech”. Mieszkańcy złożyli 3060 deklaracji „śmieciowych”. Deklaracje obejmują ponad 8500 mieszkańców. Natomiast zgodnie z ewidencją ludności w Ciechocinku mieszka około 10 tysięcy 500 osób. - Urząd przyjął, że około tysiąca osób nie mieszka w Ciechocinku. Z deklaracji wynika, że jest jeszcze dodatkowo około 900 osób mniej – mówił podczas spotkania komisji komunalnej rady w grudniu Marek Ogrodowski, zastępca burmistrza Ciechocinka. – To są potencjalne pieniądze, które nie wpłyną do kasy miasta. W ten sposób odpada nam prawie dwadzieścia procent mieszkańców. Trzeba bowiem pamiętać, że w tym przypadku liczą się nie osoby zameldowane, ale realnie mieszkające w gospodarstwie domowym. Mieszkańcy za wywożone odpady płacą co dwa miesiące.

W pierwszym okresie płatności (do 10 września) urząd wysłał do mieszkańców 355 upomnień. Zaległości w pierwszej połowie grudnia wynoszą około 25 tysięcy złotych. Natomiast za całe półrocze przewidywana kwota wpłat to ponad 587 tysięcy złotych. Magistrat płaci firmie odbierającej śmieci co miesiąc. Jest to miesięczna suma w granicach stu tysięcy złotych. Za pierwsze cztery miesiące (od lipca) gmina zapłaciła ponad 420 tysięcy złotych. Do końca roku gmina planuje przekazać firmie ponad 600 tysięcy złotych. - Różnica między płatnością firmie a opłatami mieszkańców wyniesie około 50 tysięcy złotych na niekorzyść gminy. Choć ta suma może się zmienić – mówił Ogrodowski. W lipcu w Ciechocinku zebrano 196 ton zmieszanych odpadów komunalnych. Natomiast odpadów posegregowanych były 54 tony. Do punktu selektywnej zbiórki odpadów trafiło 20 ton śmieci. W sierpniu te wartości wynosiły kolejno – 183 tony, 91 ton, 21 ton. We wrześniu w sumie zebrano 296 ton, a w październiku – 351 ton. Z zestawienia wynika, że obecnie więcej zbiera się bioodpadów, wzrósł też odbiór gruzu. - Kwota 11 złotych przyjęta przez radę jest delikatnie poni-

W blokach odpady segreguje się na suche, mokre i szkło żej granicy opłacalności. Realna kwota powinna wynosić około 13 złotych – mówił zastępca burmistrza. - Zaczepiają mnie mieszkańcy osiedla i mówią, jak to jest, że oni segregują śmieci i widzą, że podjeżdża samochód „Ekociechu” i te odpady wrzucane są na jedną kupę. Jaki w tym sens? – pytała radna Maria WilewskaKołomyjec, przewodnicząca komisji komunalnej. - Jeśli chodzi o spółdzielnię mieszkaniową i wspólnoty mieszkaniowe, gdzie jest podział na odpady suche i mokre, tej de facto segregacji nie ma. Mamy

określone terminy odbioru odpadów suchych. Kierowca patrzy, co jest w pojemniku. Jeśli śmieci suche i mokre są wymieszane to nie może tego zabrać. Na dziś w spółdzielni i wspólnotach dobrze jest segregowane tylko szkło – tłumaczył Sławomir Okulicz, prezes zarządu spółki „Ekociech”. - Najprawdopodobniej siedem rodzin na dziesięć śmieci segreguje, ale pozostałe trzy tego nie robią i zabrudzają to, co zostało posegregowane. Efekt jest taki, że segregacji nie ma. Powinna być przeprowadzona jeszcze jedna akcja uświada-

miająca, żeby w spółdzielni nie skończyło się to podwyżką do 20 złotych dla wszystkich, tych, co nie segregują odpadów i tych, co je segregują. Tym to się może skończyć – stwierdził radny Paweł Kanaś. - Czy były już takie przypadki, że mieszkaniec deklarował, że będzie segregował, a przy odbiorze okazało się, że odpady są nieposegregowane? Przedsiębiorstwo już stwierdziło taką sytuację? – pytała Małgorzata Szwajkowska, skarbniczka miasta. - Największy problem jest w spółdzielniach mieszkaniowych i wspólnotach. Gdyby to egzekwować, to wszyscy dziś powinni tam płacić po 20 złotych – stwierdził Sławomir Okulicz. – Natomiast w domkach jednorodzinnych, tam gdzie są worki, jest wszystko dobrze. - A może znów zrobić akcję informacyjną i wyjaśnić mieszkańcom, gdzie, jaki odpad ma zostać wrzucony? – zastanawiał się radny Wojciech Zieliński. - Taka akcja była już przeprowadzona – stwierdził Marek Ogrodowski. - Ale to chyba nie wszystko? Wiedzę trzeba podtrzymywać! – wszedł w słowo wiceburmistrzowi radny Paweł Kanaś. - Za ludzi się tego nie zrobi. Ludzie poza tym, że dostają ulotki, muszą jeszcze chcieć segrego-

wać – podkreślił Leszek Dzierżewicz, burmistrz Ciechocinka. - Jedna akcja informacyjna to za mało – mówił Paweł Kanaś. - Reasumując. Nie ma więc możliwości, po pierwszym etapie rozliczeń, obniżenia ceny za odpady segregowane? – pytała Maria Wilewska-Kołomyjec. - Cena jest minimalnie za niska. Przede wszystkim zaskoczyła mnie liczba mieszkańców, którzy w Ciechocinku nie przebywają. Liczyłem się z tym, że pewna grupa u nas nie mieszka, ale nie, że będzie to tak duża grupa – mówił Marek Ogrodowski. - W przyszłorocznym budżecie zapisano na segregację odpadów większą kwotę niż w tym roku. Czy to automatycznie wpłynie na wysokość stawki? – pytał radny Paweł Kanaś. - Myślę, że do końca przyszłego roku, dopóki nie będzie szerokiego oglądu jak wpływy kształtują się w każdym sezonie, nie ma co ruszać tych stawek – stwierdziła Małgorzata Szwajkowska. - Czyli regulacja nastąpi dopiero po wyborach – zażartował radny Kanaś. - Po rozliczeniu półtorarocznej umowy z firmą odbierającą odpady, będziemy analizowali tę sprawę i wówczas będzie można ustalić stawkę na realnym poziomie – stwierdziła Szwajkowska. Tekst i fot. (strz)


CIECHOCIŃSKA I 14 I GAZETA nr 34, grudzień 2013

www.kujawy.media.pl

Kultura

MUZYKA. Utalentowani wykonawcy ciechocińskich grup Ajki i Ajeczki wrócili z Warszawy z nagrodami

Fot. Renata Pietrzykowska

Ajeczki i Ajki nagrodzone

Zespól Ajeczki zdobył I miejsce w przeglądzie „Nutka poliglotka” za piosenkę pt. „Ułybka” W dniach 7-8 grudnia br. w Warszawie odbył się X Ogólnopolski Przegląd Piosenki Europejskiej pod nazwą „Nutka Poliglotka”. Ciechociński zespół Ajeczki zajął pierwsze miejsce w konkursie. Podczas warszawskiego przeglądu piosenki swój talent muzyczny

zaprezentowało ponad 170 uczestników z całego kraju. Młodzi wykonawcy zaśpiewali piosenki w wybranym języku europejskim. Grupa Ajeczki z Ciechocinka zajęła pierwsze miejsce w kategorii zespołów za wykonanie rosyjskiej piosenki pod tytułem „Ułybka”. Ponadto nagroda specjalna – nominacje na zagranicz-

Ajki otrzymały nagrodę specjalną - nominacje na zagraniczne festiwale w 2014 roku

ne festiwale w 2014 roku – trafiła zarówno do dziewcząt z Ajeczek, jak i starszego zespołu Ajki. Oba zespoły prowadzi Iwona Krzysztanowicz. Młodsza grupa działa przy Szkole Podstawowej nr 1 w Ciechocinku, a starsza reprezentuje Studio Piosenki AJKI. Sukces ciechocinian oznacza moż-

liwość reprezentowania Polski podczas przyszłorocznych, międzynarodowych konkursów wokalnych. Mimo, że do kolejnych wakacji letnich jeszcze daleko, młodzi wokaliści nie tracą czasu – już rozpoczęli przygotowania do Międzynarodowego Festiwalu Talentów „Le Strade Della Musica”, który

odbędzie się w Rzymie. Uzdolnieni wykonawcy uczestniczą w licznych konkursach dzięki wsparciu i zaangażowaniu dopingujących ich rodziców. Aktualności dotyczące obu ciechocińskich zespołów można śledzić na stronie internetowej: ajki. jimdo.com. Oprac. (ga)

MIEJSKA BIBLIOTEKA PUBLICZNA IM. JANUSZA ŻERNICKIEGO W CIECHOCINKU

Podsumowań czas... Działań czas...

W grudniu br. udało się zdobyć dofinansowanie w wysokości 12 tys. zł na zakup nowocześniejszego sprzętu komputerowego z Programu Kraszewski – Komputery dla bibliotek 2013. Nie było to takie proste, ale pomysłów nam bibliotekarzom i naszym wolontariuszom nie brakuje. Z innych, pozabudżetowych środków, pozyskaliśmy 7 tys. 428 zł z programu Biblioteki Narodowej „Zakup nowości wydawniczych do bibliotek”. Jak co roku pozwoliło to na zakup najnowszych tytułów. Nieocenione są też dary książkowe od naszych czytelników. Gdybyśmy mieli wymienić wszystkich darczyńców, ni-

niejsze wydanie zawierałoby same nazwiska. Biblioteka proponuje również akcję „Uwolnij książkę” – na regale stoją książki do podzielenia się z innymi. Dużym sukcesem było wygranie ogólnopolskiego konkursu dla bibliotek „Czarna Książka Kolorów” organizowanego przez wydawnictwo Widnokrąg. Oprócz nagrody książkowej zdobyliśmy prestiż wśród innych bibliotek w Polsce, ale co najważniejsze gościmy teraz często dzieci ze

szkół i przedszkoli ciechocińskich oraz Stawek na lekcjach bibliotecznych. Biblioteka jest wielka nie dzięki wymiarom, a zawdzięcza to swej gościnności. Parafrazując słowa R. Tagore, to właśnie u nas spotyka się Ciechocińskie Stowarzyszenie Diabetyków, a także prężna sekcja literacka Uniwersytetu dla Aktywnych. Gościliśmy wszystkich na spotkaniach z pisarzami, a w tym roku było ich kilka: z Włodzimierzem Kowalewskim, auto-

rem „Excentryków”, Joanną Jurkiewicz, Tomaszem Wojewodą, Małgorzatą Iwanowską-Ludwikowską, Krystyną Wasilkowską-Frelichowską. Wiele ciekawych spotkań tematycznych poprowadziła pani Klara Drobniewska. Spotkania odbywały się naprzemiennie z Klubem Ludzi Uśmiechniętych, czyli naszym Dyskusyjnym Klubem Książki. Tak powstały Piątkowe Popołudnia Literackie. Czytaliśmy też Narodowo, w tym roku na parterach Hellwiga zabrzmiał

Fot. Krzysztof Gałązka

Rok 2013 to dla naszej biblioteki dobry rok. Niebawem miną dwa lata od przenosin do nowej siedziby. Stworzone nam warunki przełożyły się przede wszystkim na większą liczbę osób wypożyczających książki (dział dla dorosłych i dziecięcy). W porównaniu do 2011, ostatniego na starych śmieciach, wzrosła ona o ponad 20 procent! Kilkukrotnie wzrosło też grono osób korzystających z czytelni oraz komputerów, bo wzbogaciliśmy ilość stanowisk z 3 do 9.

hrabia Fredro. Już drugi raz z rzędu Kancelaria Prezydenta RP dostarczyła pamiątkową pieczęć i po czytaniu, uzyskanie jej odbicia zgromadziło wielu chętnych. Co się działo w Mamotece – naszym Klubie Rodzinnym można było śledzić w prasie i na stronach internetowych. Debiutowaliśmy z Halloween, poza tym odbyły się między innymi afrykańskie tańce, wizyta Klauna Koko, zabawy z chustą Klanza, arteterapia, zajęcia z ekoanimatorką. Na spotkania Eko zapraszamy od nowego roku już systematycznie raz w tygodniu. Tu będzie wiele nietuzinkowych wrażeń. Zaczął działać Klub Gier Niekomputerowych adresowany do starszej młodzieży, a w jego ramach nocne sesje gier fabulalarnych. Młodzi i trochę starsi odkryli ponownie urok gier planszowych. Dysponujemy wieloma tytułami typu Carcassonne, Hobbit, Kolejka, Mali Powstańcy, Remik słowny. Czytelnia-Galeria również ma powody do chwalenia. Średnio co dwa miesiące otwieramy nowe wystawy, a ostatnio wzbogaciliśmy się nawet o pianino. Biblioteka tętni życiem, a co w nowym roku? Przede wszystkim będzie nowa stro-

na internetowa biblioteki. Klub Gier Niekomputerowych wzbogaci się o ciekawe gry planszowe oraz stolik w czytelni zapraszający do gry w szachy. W soboty odbywać się będą spotkania Ekorycerzy, a od lutego zaprosimy dzieci do Bajkowej Strefy Relaksu. Naturalnie przede wszystkim będziemy dalej dbać, aby były nowości wydawnicze, ciekawe tytuły prasowe. Oczywiście nie zapomnimy o reklamie. Wydaliśmy na rok 2014 kalendarzyki promujące bibliotekę (i kino!), mamy własne zakładki do książek, planujemy folder o bibliotece i szereg konkursów z nagrodami. Czego byśmy sobie życzyli? Pragniemy, aby odwiedzali nas wszyscy, nie tylko po książki, aby ciekawych nowości książkowych nigdy nie zabrakło i oczywiście spotkań, rozmów i udanych wydarzeń. Chcemy z okazji Świąt Bożego Narodzenia i zbliżającego się Nowego Roku złożyć wszystkim serdeczne życzenia i podziękować za tak wspaniałe okazywanie nam wielkiego serca i pomocy – dyrektor i pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ciechocinku. Mariola Różańska, Lidia Wasilewska


www.kujawy.media.pl

Sport i wypoczynek

UKS KURORT

W prestiżowych zawodach pływaków

Zawodniczki podczas meczu unihokeju

„GAZETA CIECHOCIŃSKA” Wydawca: Wydawnictwo Kujawy www.kujawy.media.pl Redaktor naczelny Stanisław Białowąs tel. 600-15-68-05, 54 237-05-05 e-mail: stanislaw. bialowas@wp.pl Redaktor prowadzący Mariusz Strzelecki tel. 794-22-44-30 e-mail: czerwona. bandera@wp.pl

Przyjmowanie reklam 608 45 56 58 600 15 68 05 nakład: 5.000 egz.

Z zawodów wrócili jako dwaj mistrzowie i wicemistrzyni województwa w pływaniu

Robert Kulpa

Finał wojewódzkich igrzysk się finał Wojewódzkich Igrzysk Szkół Podstawowych w Unihokeju dziewcząt.

UKS KURORT. Ciechocinianie na podium – Mikołaj Pasternacki i Michał Kulpa wywalczyli złoto, a Oliwia Dziarska srebro

dziewcząt rocznik 02. Wiktoria Górecka: 6 miejsce w finale wyścigu na 50 m stylem dowolnym. Mikołaj Pasternacki: 2 miejsce w finale wyścigu na 50 m stylem dowolnym, 4 miejsce w finale wyścigu na 50 m stylem grzbietowym i 5 miejsce – 100 m stylem grzbietowym. Michał Kulpa: 2 miejsce w wyścigu na 200 m stylem grzbietowym, 3 miejsce – 100 m stylem grzbietowym i 5 miejsce w finale wyścigu na 50 m stylem grzbietowym. W wyścigach na 50 i 100 m stylem klasycznym tuż za podium uplasował się Łukasz Szczerbetka. W klasyfikacji drużynowej UKS „Kurort” Ciechocinek zajął 10 miejsce na 30 klubów biorących udział w zawodach.

UNIHOKEJ

Pod koniec listopada w Hali Sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji w Ciechocinku odbył

15

Fot. UKS „Kurort”

gnęli pływacy z rocznika 2004. Leon Pańka zajął 1 miejsce w wyścigu na 50 m stylem grzbietowym; 5 miejsce – 50 m stylem dowolnym i 4 miejsce – 50 m stylem klasycznym; najlepszy zawodnik z rocznika 04. Jakub Gotowicz: 1 miejsce w wyścigu na 50 m stylem klasycznym i 6 miejsce – 50 m stylem grzbietowym. Stanisław Milewski: 2 miejsce w wyścigu na 50 m stylem grzbietowym, 3 miejsce – 50 m stylem dowolnym i 3 miejsce – 50 m stylem motylkowym; 4 miejsce w klasyfikacji ogólnej chłopców rocznik 04. Ich starsze koleżanki i koledzy też świetnie pływali. Oliwia Dziarska: zdobyła 1 miejsce w wyścigu na 50 m stylem klasycznym, 2 miejsce – 50 m stylem dowolnym i 2 miejsce – 100 m stylem klasycznym; 3 miejsce w klasyfikacji ogólnej

nr 34, grudzień 2013

Zwycięzka trójka pływaków UKS „Kurort” Ciechocinek. Od lewej: Mikołaj Pasternacki, Oliwia Dziarska i Michał Kulpa

W zawodach wzięło udział sześć najlepszych reprezentacji szkół województwa kujawskopomorskiego, które do tego etapu rozgrywek dotarły poprzez wcześniejsze eliminacje. Zawody rozegrano systemem „każdy z każdym”. Końcowa klasyfikacja turnieju: 1. SP Gąsawa 7p; 2. SP Turzno 6p; 3. SP Brzozowo 6p; 4. SP 3 Aleksandrów Kuj. 6p; 5. SP 2 Bydgoszcz 4p; 6. SP Izbica Kuj. 1p. Walka w trakcie wszystkich spotkań była niezwykle zacięta, a losy medali rozstrzygały się do ostatnich gier. Zawody zorganizował Powiatowy Szkolny Związek Sportowy w Aleksandrowie Kujawskim przy współpracy z Kujawsko-Pomorskim SZS i OSiR w Ciechocinku. Info. i fot. (OSiR)

Ogromny sukces odnieśli pływacy UKS „Kurort” Ciechocinek, działającym przy Liceum Ogólnokształcącym w Ciechocinku, podczas Mistrzostw Województwa Kujawsko-Pomorskiego Szkół Podstawowych w pływaniu. Zawody odbyły się w czwartek, 28 listopada w Bydgoszczy. Nasi zawodnicy reprezentowali Szkołę Podstawową nr 1 w Ciechocinku, której są uczniami. Mikołaj Pasternacki wygrał rywalizację na 50 metrów stylem dowolnym i był drugi na 50 metrów stylem

grzbietowym. Michał Kulpa wywalczył złoty medal w wyścigu na 50 metrów stylem grzbietowym. Obaj zawodnicy znacznie poprawili swoje rekordy życiowe i dosłownie zdeklasowali konkurentów. Oliwia Dziarska zdobyła srebrny medal w konkurencji 50 metrów stylem klasycznym, walcząc z zawodniczkami o rok starszymi od siebie. Nasi mistrzowie pokonali zawodników ze szkół sportowych, którzy uczą się w klasach o profilu pływackim. Od kilku dziesięcioleci Ciechocinek nie miał mistrzów

województwa szkół podstawowych w pływaniu. Ostatnie takie sukcesy odnosili zawodnicy w czasach, gdy młodzież trenował Zdzisław Komosiński. Klub UKS ,,Kurort” Ciechocinek z powodzeniem kontynuuje tamte tradycje. Osiągnięte sukcesy są wynikiem tysięcy godzin ciężkich treningów spędzonych na pływalni oraz zaangażowania całego sztabu trenerskiego. Żadna szkoła podstawowa w naszym regionie nie może poszczycić się taką ilością mistrzów. Robert Kulpa

PIŁKA NOŻNA

Trampkarze w Cuiavia Cup W II Ogólnopolskim Turnieju Halowym Trampkarzy Cuiavia Cup 2013 zawodnicy CKS Zdrój OSiR Ciechocinek zajęli 3 i 9 miejsce. Turniej piłki nożnej Cuiavia Cup odbył się 1 grudnia w Aleksandrowie Kujawskim. Zawody zorganizowała Aleksandrowska Szkółka Piłki Nożnej „VIKING”, przy współpracy z Gminą Miejską Aleksandrów Kujawski oraz Zarządem Powiatu Aleksandrowskiego. W sumie rozegrano 30 meczów i strzelono 117 bramek. Spośród dwunastu drużyn uczestniczących w zawodach nasi piłkarze, podzieleni na dwa zespoły, zajęli kolejno trzecie i dziewiąte miejsce w turnieju. W silnie obsadzonych rozgrywkach brązowi medaliści pokonali między innymi ekipy UKS SMS Lider Włocławek i Brdę Bydgoszcz. W finałowych zmaganiach ciechocinian pokonali rywale z drużyny GKS Wikielec oraz triumfatorzy turnieju – MGLKS Orzeł Służewo. Ciechocinek podczas rozgrywek reprezentowali: zdobywcy trzeciego miejsca CKS B Zdrój Ciechocinek: M. Urbański, K. Urbański, K. Żuchowski, D. Napora, M. Lityński, A. Kondracki oraz zespół CKS A Zdrój Ciechocinek uplasowany na miejscu dziewiątym w składzie: M. Staroń, B. Przybysz, P. Sobczak, M. Kaczmarek, K. Kuchta, M. Włodarski, K. Kacprzak. (ga)

Fot. UKS „Kurort”

W listopadzie reprezentacja UKS ,,Kurort” Ciechocinek wzięła udział w prestiżowych zawodach w Mławie. Odbywają się one dwa razy w roku, a bierze w nich udział czołówka młodych pływaków z całego kraju. Pierwszego dnia zawodów w pierwszym bloku przeprowadzane są eliminacje do finałów sprintów na 50 m w poszczególnych stylach, które odbywają się wieczorem. O poziomie zawodów może świadczyć fakt, że w eliminacjach do poszczególnych stylów rywalizowała ponad setka zawodników w każdym. Do finałów kwalifikowała się 6 najlepszych z każdego rocznika. Wyścigi finałowe miały uroczystą oprawę, będącą połączeniem światła, muzyki i przedstawieniem finalistów. Bardzo dobre wyniki osią-

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I

Cała grupa sportowa UKS „Kurort” biorąca udział w mistrzostwach województwa


16

I GAZETA CIECHOCIŃSKA I

Rozmaitości

nr 34, grudzień 2013

www.kujawy.media.pl

Energa zajmuje się raportem O budowie drugiego stopnia wodnego na Wiśle w ostatnim czasie cisza. Widocznie politycy czekają, aż rozpocznie się okres kampanii wyborczej, wtedy będą prześcigali się w interwencjach, wyjaśnieniach. Tego nie można powiedzieć o Stanisławie Murawskim, szefującym Społecznemu Komitetowi do spraw Popierania Budowy Tamy na Wiśle, który stale inte-

resuje się pracami i od czasu do czasu naciska na decydentów. - Co jakiś czas wysyłamy do zainteresowanych stron pytania, na jakim etapie znajduje się realizacja tego przedsięwzięcia – mówi Stanisław Murawski. – Ostatnie takie pismo wysłaliśmy do spółki Energa, która ma być inwestorem. Odpowiedź otrzymaliśmy pocieszającą. Podziękowano nam za zainteresowanie. Dowiedzie-

liśmy się, że budowa jest skomplikowanym przedsięwzięciem, że ukończono 30 różnych opracowań i że obecnie trwają prace nad Raportem o Oddziaływaniu Inwestycji na Środowisko, którego złożenie rozpocznie procedurę uzyskiwania decyzji środowiskowej. Ciekawe tylko jak długo te prace potrwają. Będziemy śledzili ich postępy. (bis)

Kujawskie klimaty na obrazach

Wymyśl hasło i zrób plakat Stowarzyszenie „Tilia” zorganizowało konkurs w ramach projektu „Człowiek, środowisko, integracja. Kampania promocyjna i informacyjna dotycząca obszarów Natura 2000 na terenie województwa kujawsko-pomorskiego”. Przygotuj plakat przedstawiający atrakcje przyrodnicze i kulturowe obszarów objętych programem Natura 2000.

W konkursie mogą wziąć udział mieszkańcy województwa. Ustalono podział na 5 kategorii wiekowych. Każdy może zgłosić jedną pracę mającą charakter pocztówki z hasłem, o maks. formacie A3. Podpisaną pracę z kartą zgłoszenia należy dostarczyć do 10 marca 2014 r. do biura konkursu (Szkoła Leśna na Barbarce, ul. Przysiecka 13, 87100 Toruń), przysłać pocztą lub w

przypadku zastosowania grafiki komputerowej – na adres tilia@ tilia.org.pl. Podczas II etapu, jury oceni prace do 14 marca 2014 r. Niezależnie od przyznanych nagród, wybrane prace (po jednej z każdego powiatu województwa) zostaną wydane jako pocztówki. Więcej informacji na: www. naszanatura2000.pl. (ga)

Zarząd Powiatu w Aleksandrowie Kujawskim to organizator konkursu, którego celem jest między innymi rozwijanie plastycznych umiejętności i wrażliwości artystycznej młodych ludzi, zachęcenie do poznawania kultury, zwyczajów ludowych i historii regionu. Szczególnie ważne jest też promowanie osiągnięć plastycznie uzdolnionych uczniów. Tematem tegorocznej edycji konkursu była nasza najbliższa okolica – „Na ludowo, czyli kujawskie klimaty”. Komisja konkursowa, w której skład weszli Ryszard Lewandowski, Paweł Nowak i Jerzy Kędzierski, miała nie lada zadanie, by spośród 266 nadesłanych prac wybrać kilka ich zdaniem najlepszych, prezentujących najwyższy poziom artystyczny. Nagrodzone i wyróżnione prace wraz z fotorelacją z uroczystości wręczenia nagród można obejrzeć na stronie powiatu: www.aleksandrow.pl. Wiele nagród i wyróżnień jury przyznało młodym ciechocinianom. Większość zdobyli wychowankowie Pawła Lewandowskiego-Palle prowadzącego Pracownię Rysunku i Malarstwa w Miejskim Centrum Kultury w Ciechocinku. A oto zwycięzcy poszczegól-

Fot. Marcin Strych

Laureaci XIV Powiatowego Konkursu Plastycznego dla dzieci i młodzieży zostali nagrodzeni 13 grudnia br. podczas uroczystości w budynku Starostwa Powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim.

Laureaci konkursu plastycznego podczas uroczystości wręczenia nagród ze starostą Wiolettą Wiśniewską nych kategorii wiekowych: - od 7 do 10 lat: I miejsce – Amelia Drzewucka (Szkoła Podstawowa nr 1 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Ciechocinku, opiekun Katarzyna Drzewucka), II – Michalina Jędrzejewska (PRiM w Ciech.), III – Lena Kowalska (PRiM w Ciech.); Wyróżnienia trafiły do: Nikoli Działoszewskiej, Jędrzeja Rogowskiego i Sandry Grochulskiej (wszyscy z SP1 w Ciech.), Oliwii Nowak (Gminny Ośrodek Kultury w Raciążku, op. Mirosława Sekuła) oraz Oliwii Kowalskiej (MCK w Aleks. Kuj, op. Agnieszka Kraszewska); - od 11 do 14 lat: I miejsce – Mikołaj Jędrzejewski (PRiM w Ciech.), II – Julia Hejdysz (PRiM

w Ciech.), III – Oliwia Piasecka (Zespół Szkolno-Przedszkolny w Bądkowie, op. Lidia Bujanowska); Wyróżnienia otrzymali: Krzysztof Chojnacki (SP4 im. Jana Pawła II w Aleks. Kuj., op. Agnieszka Krajewska-Cysewska), Karolina Lewandowska i Weronika Dorocka (obie podopieczne PRiM w Ciech.); - od 15 do 19 lat: I miejsce – Alicja Wiktoruk (Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Salezjańskiego w Aleks. Kuj., op. Barbara Witkowska), II – Marta Adamczyk (PRiM w Ciech.), III – Oliwia Kwiatkowska (Publiczne Gimnazjum im. Polskich Olimpijczyków w Ciech., op. Joanna Żelazkiewicz). (ga)


Gazeta Ciechocińska nr 34 (2013)