Page 1

Wiary w przenoszenie eg gór ór życzy

Czytelnikom

W Wigilię 24 grudnia 2010 (piątek) Starostwo Powiatowe będzie czynne w godz. od 7.30 do 10.00. W wydziałach będą pełnione dyżury do godziny 15.00

Drodzy Mieszkańcy D powiatu aleksandrowskiego powi Zo okazji zbliżających się

Rada Miejska Aleksandrowa Kujawskiego zaczęła kadencję w wielkiej zgodzie r3 Czytaj st

Redakcja a

Świąt Bożego Narodzenia

MIESIĘCZNIK INFORMACYJNO-PUBLICYSTYCZNY

w tym szczególnym czasie radości i spokoju, składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia zdrowia oraz osobistej i zawodowej pomyślności. Niech te najpiękniejsze w roku Święta upłyną w ciepłej rodzinnej atmosferze, w gronie najbliższych i przyjaciół. Niech będą pogodne, refleksyjne i szczęśliwe, a

Nowy 2011 Rok niech będzie dla każdego z Państwa czasem spełnienia i radości

ISSN 1897-8908

ALEKSANDRÓW KUJAWSKI - POWIAT

grudzień 2010, nr 45 (IVrok) 0 zł

Jan Kościerzyński Przewodniczący Rady Powiatu

Wioletta Wiśniewska Starosta Aleksandrowski

Ktokolwiek wie

Ślad zaginął Fot. Wydział Promocji i Rozwoju

Przy drodze Służewo Pole- Służewo, w środę 8 grudnia, Mariola Lewandowska, kucharka szkolna, jadąc z synem do pracy, zauważyła leżący na poboczu drogi rower - czerwony składak. Od razu poznała, że należy on do czternastoletniej Eweliny Skwary, uczennicy gimnazjum w Służewie. Zaniepokojona faktem porzucenia roweru powiadomiła Elżbietę Stelwach, dyrektor Zespołu Szkół w Służewie i matkę dziewczynki. Niemal natychmiast rozpoczęto poszukiwania, ale do tej pory co się stało z dziewczynką jest tajemnicą.

CZYTAJ STR. 6

Zbliżający się okres Z Niech przy świątecznym stole nie zabraknie światła i ciepła rodzinnej atmosfery, a radość i pokój

Świąt Bożego Narodzenia trwa w całym

Nowym 2011 Roku Z najlepszymi życzeniami świątecznymi dla Mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego i Powiatu Aleksandrowskiego Domicela Kopaczewska poseł na Sejm RP

Świąt Bożego Narodzenia to niezwykły czas dla każdego człowieka, to czas pokoju i pojednania. Życzymy Państwu, aby były to dni wypełnione radością i spokojem, a cisza wigilijnej nocy, jej magia i czar zapanowały we wszystkich sercach. By Ten, który się narodził, obdarzał swoimi łaskami, a nadchodzący kolejny

Nowy 2011 Rok obfitował w to co dobre i piękne, spełnił wszystkie marzenia, był pełen optymizmu, szczęścia i powodzenia. Marek Wojtkowski Poseł na Sejm RP

Andrzej Person Senator RP

Jedną z przedświątecznych tradycji w Aleksandrowie Kujawskim jest wspólne ubieranie choinki przed Urzędem Miejskim. Od ośmiu lat, co roku dzieci z miejscowych przedszkoli i szkół oraz podopieczni placówek opiekuńczych ozdabiają drzewo własnoręcznie wykonanymi ozdobami. Podobnie było na początku grudnia tego roku. Uczestnicy zabawy zawiesili na gałęziach kolorowe dekoracje, święty Mikołaj rozdawał cukierki, a w tle słychać było kolędy i świąteczne utwory.

Szanowni zanowni Pa Państwo! Z okazji zbliżających się

Świąt Boż Bożego Narodzenia dużo zdrowia i pogody ducha. Niech te Święta niosą ze sobą wiele radości i spokoju. Życzymy, aby każdy z Państwa znalazł swoje miejsce przy wigilijnym stole, a całe Święta upłynęły w ciepłej rodzinnej atmosferze. Niech wśród Państwa bliskich zawsze wsze będzie będ ę zie obecny uśmiech radości, a każdy dzień zień Nowego Roku niech będzie tak magiczny i szczęśliwy, jak ten wyjątkowyy wigilijny wieczór

W nadchodzącym

Nowym 2011 Roku życzymy Państwu również spełnienia marzeń, realizacji planów osobistych i zawodowych mgr Urszula PAPROCKA przewodnicząca Rady Miejskiej Aleksandrowa Kujawskiego

dr Andrzej CIEŚLA burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego


ALEKSANDROWSKA I 2 I GAZETA www.kujawy.media.pl

Wydarzenia

nr 45, grudzień 2010 Z ostatniej chwili

Krew od młodych

Radni odpowiedzą przed sądem

W Zespole Szkół nr 2 w Aleksandrowie Kuj. 13 grudnia po raz kolejny młodzież z klubu HDK PCK ,,Hubal” oddawała krew. Akcje przeprowadzono pod hasłem ,,Młoda krew ratuje życie”, i tym razem również krwiodawcy nie zawiedli. Krew oddało 37 osób. Do akcji włączyli się nauczyciele oraz młodzież z LO Towarzystwa Salezjańskiego.

Szanowni Mieszkańcy Gminy Raciążek! Składam serdeczne podziękowania wszystkim wyborcom, którzy 5 grudnia 2010 r. w wyborach na wójta Gminy Raciążek oddali głos na moją kandydaturę Jednocześnie z okazji

Świąt Bożego Narodzenia życzę Państwu, aby te święta były pełne ciepła, dobra i wzajemnego szacunku, żeby spełniły się Wasze najskrytsze marzenia, żeby świat był dla pełen radości, przyjaciół i żeby w Waszych domach nigdy nie zabrakło miłości, zrozumienia i zwykłej, ludzkiej życzliwości Życzę Państwu

Szczęśliwego 2011 Roku Wiesława Słowińska Wójt Gminy

Zbigniew Białkowski na czele powiatowego PSL Prezesem Zarządu Powiatowego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Aleksandrowie Kujawskim, po rezygnacji Janusza Chmielewskiego, został Zbigniew Białkowski, rolnik ze Służewa. Ma 60 lat, jest ponownie radnym powiatowym.

Szanowni wyborcy! Składam najserdeczniejsze podziękowania za oddane na moją osobę głosy w okręgu nr 5 na radnego Rady Powiatu. Jednocześnie z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, życzę wiele satysfakcji, zdrowia i pomyślności. Szczęść Boże, niech spłyną na Was łaski Bożego Dzieciątka. „Największa satysfakcja w życiu to świadomość, że się nikogo w życiu nie skrzywdziło” (Antyfdnes, 405-333 p.n.e.)

Z poważaniem

Walerian Rogiewicz Sza Szanowni Mieszkańcy ńcy G Gminy Bądkowo o

Bądkowo, grudzień 2010’

Podczas ostatnich wyborów samorządowych mieszkańcy Aleksandrowa Kujawskiego pokazali radnym rządzącym miastem czerwoną kartkę i wybrali ze starego składu tylko dwie osoby. Okazuje się, że wcale byli radni (konkretnie z grupy Przymierza Samorządowego) nie mogą już spać spokojnie. Przyjdzie im odpowiadać za wcześniej podejmowane decyzje. W wtorek (21 grudnia) Sąd Okręgowy Wydział Karny we Włocławku uchylił postanowienie Sądu Rejonowego w Aleksandrowie Kujawskim w sprawie umorzenia postępowania przeciwko radnym, którzy w marcu 2009 roku drastycznie ograniczyli dotację do MCK, przez co narazili instytucję, pracowników i miasto na szkody. - Postanowienie to oznacza, że sprawa wraca do sądu w Aleksandrowie, który będzie musiał zająć

się merytorycznym rozstrzygnięciem stawianych radnym zarzutów – mówi Mariusz Trojanowski, dyrektor MCK. - Poprzednio sąd ten umorzył postępowanie nie dlatego, że uznał iż nie popełniono przestępstwa, ale dlatego że aktu oskarżenia nie przedstawił prokurator. Za czyny, o które oskarżani są radni, grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy zajmie się nie tylko konsekwencjami radykalnego zmniejszenia dotacji w 2009 roku, ale także w 2010 roku. Warto przypomnieć, że niedawno NSA również zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, aby ten merytorycznie rozpoznał skargę na radykalne zmniejszenie dotacji. Już wcześniej WSA uznał, że dotację powinno się przyznawać po ocenie kosztów działalności, a brać ją z sufitu, jak to dwukrotnie radni zrobili. (bis)

Szanowni Państwo! Drodzy Wyborcy! Dziękujemy za poparcie naszych kandydatur w wyborach do Rady Miejskiej Aleksandrowa Kujawskiego. Uczynimy wszystko, aby nie zawieść Waszego zaufania, a swoje obowiązki wypełniać sumiennie i rzetelnie dla dobra wszystkich mieszkańców naszego miasta. Radni PO Anna Dębicka Urszula Paprocka Anna Szczerbik Tomasz Skibiński Zbigniew Sołtysiński Jan Urbański

Niech nad nadchodzące

Święta Bożego Narodzenia będą niezapomnianym czasem spędzonym bez trosk, zmartwień, codziennego pośpiechu - w rodzinnym gronie, wśród przyjaciół i najbliższych

W zbliżającym się

Nowym Rokiem 2011 życzymy dużo zdrowia i szczęścia, aby nie opuszczała Was pomyślność i był to okres spełniania planów i marzeń, a dobre dni były zawsze

Halina Kurdupska

Janusz Zaremba

przewodnicząca Rady Gminy

wójt Bądkowa

Pracować na rzecz mieszkańców Gminy Aleksandrów Kujawski oraz całego Powiatu Aleksandrowskiego to wielki zaszczyt, a zarazem obowiązek. Serdecznie dziękuję wszystkim mieszkańcom Gminy Aleksandrów Kujawski za poparcie w ostatnich wyborach samorządowych. Dzięki Państwa głosom uzyskałem mandat radnego powiatu aleksandrowskiego, a przez Radę Powiatu wybrany zostałem do Zarządu Powiatu. Gwarantuję, że zrobię wszystko by sprostać Państwa oczekiwaniom.

Mieszkańcom Aleksandrowa Kujawskiego, którzy w ostatnich wyborach głosowali na nas, serdecznie dziękujemy za obdarzenie nas zaufaniem i powierzenie nam zaszczytnej, ale przede wszystkim odpowiedzialnej funkcji radnego Rady Miejskiej

Arkadiusz Piotr Świątkowski

Stefan ALEKSIUK Stanisław OLEJNIK


nr 45, grudzień 2010

Wybory 2010’

Z Urszulą PAPROCKĄ, przewodniczącą Rady Miejskiej Aleksandrowa Kujawskiego rozmawia red. Stanisław Białowąs

Zaczęli w wielkiej zgodzie - W Aleksandrowie Kujawskim stała się na trzeciej, roboczej sesji Rady Miejskiej rzecz niebywała. Liczący 28 punktów porządek obrad został w niespełna trzy godziny zrealizowany. Na sali panowała zgodność, której przez długie miesiące nie było. - Uważam, że na merytoryczną dyskusję, podczas której można wypracować wnioski jest dobre miejsce w komisjach problemowych. Myśmy wprawdzie jeszcze przed tą sesją takich nie mieli, ale spotkaliśmy się w pełnym składzie na roboczo. Była sposobność omówienia tematów sesji, zastanowienia się kto, gdzie, w jakiej komisji chce zasiadać, kogo warto wysunąć na przewodniczącego komisji, a nawet zastępców. - Do rady wybranych zostało kilka ugrupowań. Normalną rzeczą jest, że tworzą się koalicje i opozycje. Jak ten układ będzie wyglądał w nowej aleksandrowskiej radzie? - Zabrzmi to może nieprawdopodobnie, ale zamierzamy pracować wspólnie, wspólnie wypracowywać stanowiska i potem dążyć konsekwentnie do ich realizacji. Zatem nie będzie żadnego klubu radnych, bo chcemy pracować bez politycznego podziału. To wcale nie oznacza, że sporów i to być może nawet ostrych nie unikniemy. Jeśli jednak one wystąpią, a na pewno takie pojawią się, to jestem przekonana, że będą dotyczyły meritum sprawy, wyjaśnienia i rozwiązania problemu, a nie chęci zamieszania i za wszelką cenę postawiania na swoim.

- Po tym co widziałem w poprzedniej radzie brzmi to jak sen. - Swój optymizm opieram na fakcie, że rada składa się z doświadczonych, kompetentnych osób, mających silną wolę zmieniania miasta na lepsze, nawet małymi kroczkami Mamy przede wszystkim radnych dobrze wykształconych, o dużej kulturze osobistej, mających doświadczenie w pracy zawodowej. Wiekowo skład odzwierciedla przekrój społeczny miasta. Wprawdzie ze starego składu rady pozostały tylko dwie osoby: Jan Urbański i Stefan Aleksiuk, ale nie są to jedyne osoby pracące w samorządzie. Anna Dębicka, Tomasz Skibiński i Stanisław Olejnik byli już radnymi. Dla mnie to wprawdzie debiut, ale przecież jako długoletni dyrektor gimnazjum też z samorządem byłam związana. - Jesteście już po wyborze komisji. Czy tak jak w innych samorządach zwycięzcy wzięli wszystko? - W naszej radzie tych wygranych jest 15, więc o żadnych łupach nie może być mowy. Podjęliśmy decyzję o rozdzieleniu komisji oświaty i kultury, sportu i rekreacji, więc w sumie mamy ich sześć, a nie pięć jak do tej pory. Radni wyrazili chęć do pracy na ogół w dwóch komisjach. Jedynym kryterium wyboru na przewodniczących komisji nie było ugrupowanie, z którego startowali. Podobnie będzie przy obsadzaniu funkcji wiceprzewodniczących, co ma dopiero nastąpić. Z rozmów wynika, że na tym tle na pewno nie będzie

konfliktu. Pracy wystarczy dla wszystkich. - W poprzedniej kadencji tematem numer jeden było Miejskie Centrum Kultury. Placówka ta stanęła na progu bankructwa i tylko dzięki wielkiej determinacji jej dyrektora, a także burmistrza przetrwała trudny okres walki z nią, jaką konsekwentnie prowadziła grupa rządząca miastem . Co dalej z MCK? - Jedną z pierwszych naszych decyzji było tworzenie warunków, aby placówka mogła normalnie funkcjonować. Narosłe długi w wyniku niedofinansowania przez dwa lata szybciej lub później trzeba spłacić, więc doszliśmy wspólnie z burmistrzem do wniosku, że trzeba to natychmiast zrobić. Dokonane zmiany w tegorocznym budżecie pozwolą na wypłacenie ludziom wynagrodzeń, spłacenie zobowiązań tak, aby z nowym rokiem placówka mogla normalnie funkcjonować. - Czy oznacza to także, że podjęty zostanie temat remontu sali widowiskowej w MCK, o czym w poprzedniej kadencji tylko mówiono? - Z tej inwestycji jakże potrzebnej miastu absolutnie nie rezygnujemy. Stawiamy sobie wraz z burmistrzem, a także dyrektorem MCK za punt honoru, aby remont w tej kadencji został przeprowadzony i zakończony. Chcę jednak mocno podkreślić, że wyciągając MCK z narosłych długów myśmy nagle MCK nie zrobili żadnego prezentu. Takie były oczekiwania Regionalnej Izby Obrachunkowej i sądu administracyjnego. „Wyprostowanie”

sytuacji finansowej pozwoli z nowym rokiem podjąć zaprzepaszczone starania o dofinansowanie remontu ze środków zewnętrznych. MCK ma program inwestycyjny, na który miasto wydało już 200 tys. zł, poniesione inne koszty. Chcę jeszcze dodać, że pracy MCK będziemy się uważnie przyglądali, na bieżąco nie tylko ją oceniali, ale także aktywnie pomagali w rozwijaniu działalności. - Aleksandrów Kujawski jest biednym miastem, zadłużonym jeszcze za poprzednich kadencji, więc możliwości rozwojowe są tu ograniczone. - Mamy tego świadomość, ale też od takich wyzwań, jak konieczność budowy kanalizacji nie uciekniemy. Jest dokumentacja projektowa, wykonano już pierwsze konkretne roboty, więc program musi być kontynuowany i to przy wsparciu środków marszałkowskich i unijnych. Bez nich żaden samorząd takich ekologicznych, cywilizacyjnych wyzwań nie jest w stanie sam zrealizować. - Kanalizacja miała być wspólnym projektem miasta i gminy wiejskiej, ale do tego nie doszło. - Jest jednak nadal wiele spraw wspólnych, bo niekiedy trudno oddzielić miasto od przylegających do niego sołectw. Temat współpracy z gminą wiejską uważam za jeden z ważniejszych. Znam dorobek minionych czterech lat tej gminy, wiem jak skutecznie rozwiązuje problemy mieszkańców, więc dobrze byłoby wspólnie zastanowić się nad sprawami leżącymi na styku miasto-wieś. Chodzi tu nie tylko o budowę ulic i

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I www.kujawy.media.pl

chodników, ale także kwestie społeczne. Będę starała się po zinwentaryzowaniu problemów nas łączących wywołać wspólną sesje, na której podjęlibyśmy tematy interesujące obie strony. Będzie to z korzyścią dla mieszkańców obu gmin. Administracyjna granica nie może nas dzielić, lecz łączyć. - Deklarujecie wspólną grę z burmistrzem, ale podwyżki nawet symbolicznej nie dostał. A warto przypomnieć, że ma wynagrodzenie najniższe, przewidziane przepisami, niższe niż niektórzy wójtowie zarządzający mniejszymi gminami. - Mamy tego świadomość, a fakt że burmistrz Cieśla został w pierwszej turze wybrany ponownie dowodzi, że mieszkańcy dobrze oceniają jego pracę. Do tematu wrócimy po sesji absolutoryjnej, ocenie minionego roku. Zostawiliśmy na tym samym poziomie także diety radnych, uważając że nie przyszliśmy do rady po pieniądze. - Koniec roku to okres składania życzeń... - Otwarci jesteśmy na wszelkie inicjatywy mieszkańców, nie wyobrażam sobie pracy bez spotkań z wyborcami w okręgach. Osobiście jestem już do dyspozycji w biurze rady w każdy wtorek w godz. 13.-15.30, a mój zastępca Cezary Pilewski przyjmować będzie w godz. 11-13. Korzystając z okazji, w imieniu wszystkich radnych, chciałabym podziękować mieszkańcom, którzy wzięli aktywny udział w tegorocznych wyborach samorządowych. Dowiodły one, że nasi mieszkańcy nie są obojętni na sprawy miasta. Nie ukrywam, że obdarzono nas wielkim zaufaniem i wielką odpowiedzialnością. Jestem przekonana, że będzie ona nam towarzyszyć przez całą kadencję.

3

Składy komisji Rady Miejskiej Aleksandrowa Kujawskiego

I. Komisja ds. Budżetowo-Finansowa i Rozwoju Gospodarczego Anna Dębicka – przewodnicząca, Małgorzata Gronet, Anna Szczerbik, Jan Urbański, Lucjan Pokorzyński, Grzegorz Szelągowski, Tomasz Skibiński

II Komisja ds. Techniczno-Inwestycyjnych, Geodezji, Budownictwa i Rolnictwa Jan Urbański – przewodniczący, Stefan Aleksiuk, Anna Dębicka, Elżbieta Gapińska, Lucjan Pokorzyński, Cezariusz Pilewski, Zbigniew Sołtysiński;

III. Komisja Oświaty Grzegorz Szelągowski – przewodniczący, Stanisław Olejnik, Zbigniew Sołtysiński, Lidia Kulpa, Wojciech Rogowski

IV. Komisja Kultury, Sportu i Rekreacji Lidia Kulpa - przewodnicząca, Anna Szczerbik, Tomasz Skibiński, Wojciech Rogowski, Stanisław Olejnik

V. Komisja ds Bezpieczeństwa, Spraw Obywatelskich, Rodziny, Zdrowia i Ochrony Środowiska Wojciech Rogowski – przewodniczący, Zbigniew Sołtysiński, Cezariusz Pilewski, Grzegorz Szelągowski, Małgorzata Gronet

V. Komisja Rewizyjna Stefan Aleksiuk – przewodniczący, Tomasz Skibiński, Elżbieta Gapińska, Małgorzata Gronet, Wojciech Rogowski

Po inauguracyjnej sesji i złożeniu ślubowania przez burmistrza Andrzeja Cieślę radni z kierownictwem urzędu staneli do zdjęcia


ALEKSANDROWSKA I 4 I GAZETA www.kujawy.media.pl

nr 45, grudzień 2010

Samorząd

Radni Rady Miejskiej Aleksandrowa Kujawskiego kadencji 2010-2014

Stefan ALEKSIUK

Anna DĘBICKA

Elżbieta GAPIŃSKA

Małgorzata GRONET

Lidia KULPA

KW Sojusz Lewicy Demokratycznej

KW Platforma Obywatelska RP

KWW „Niezależni”

KWW Razem dla miasta i powiatu

KWW Aleksandrowskie Forum Samorządowe

Stanisław OLEJNIK KW SLD

Zbigniew SOŁTYSIŃSKI KW Platforma Obywatelska RP

Urszula PAPROCKA KW Platforma Obywatelska RP

Cezariusz PILEWSKI KWW Aleksandrowskie Forum Samorządowe

Tomasz Jan SKIBIŃSKI

Anna Renata SZCZERBIK

KW Platforma Obywatelska RP

KW Platforma Obywatelska RP

Lucjan POKORZYŃSKI

Wojciech ROGOWSKI

KWW Aleksandrowskie Forum Samorządowe

KWW Aleksandrowskie Forum Samorządowe

Grzegorz SZELĄGOWSKI

Jan URBAŃSKI

KWW „Niezależni”

KW Platforma Obywatelska RP


nr 45, grudzień 2010

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Rozmaitości

Szopki nie tylko w Krakowie

Wystawę pt. „W żłobie leży” poświęconą szopkom bożonarodzeniowym zorganizowało Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku oraz Szkoła Podstawowa nr 1 w Ciechocinku. Ekspozycja jest plonem III wojewódzkiego konkursu na najładniejszą szopkę bożonarodzeniową, zorganizowanego w ub. roku roku w Szkole Podstawowej nr 1 w Ciechocinku. W konkursie tym udział wzięły dzieci z przedszkoli, uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów oraz ośrodków opiekuńczych z województwa kujawsko-pomorskiego. Jednak większość prac pochodzi z terenu powiatu aleksandrowskiego i włocławskiego.

Łącznie z kilkunastu placówek nadesłano 58 szopek. Włocławska wystawa prezentuje szopki nagrodzone w konkursie. Wśród tych znajdują się także prace uczniów z: Aleksandrowa Kujawskiego, Ciechocinka, Nieszawy, Konecka, Stawek, Straszewa i Wołuszewa. Konstrukcja szopek zaskakuje sposobem wykonania i łączenia ze sobą różnorodnych surowców: papieru, chleba, makaronów, szkła, chrupek, prażonej kukurydzy, modeliny, masy solnej, tkanin. Ekspozycja w Muzeum Etnograficznym we Włocławku będzie czynna do 27 lutego 2011 roku. (jot)

Złoto dla Artura Drążka W Warszawie 11 grudnia odbywały się VII Mistrzostwa Polski Viet Vo Dao. Zawody zakończyły się wielkim zwycięstwem aleksandrowian: Artura Drążka i Sławomira Drążka, którzy po rozegranych walkach stanęli na podium, zdobywając złoto, srebro i brąz. Artur Drążek wywalczył aż trzy cenne krążki: złoty medal CHI VAT w zapasach wietnamskich, kategoria senior do 65 kg; srebrny medal w konkurencji QUYEN, forma THAP TU, kategoria senior oraz brązowy medal w konkurencji THI DAU - full contact, kategoria senior do 72 kg. Natomiast Sławomir Drążek zdobył brązowy medal w konkurencji CHI VAT - zapasy wietnamskie, kategoria senior do 99 kg. Artur Drążek ma 18 lat, sztuki walki VIET VO DAO ćwiczy od ośmiu lat. Posiada stopień PHU TA - niebieski pas (młodszy instruktor), razem z ojcem Arturem (41 lat) należą do kadry włocławskiej sekcji Vovinam Viet Vo Dao. - Sztuki walki VIET VO DAO trenuję od 1985 roku – mówi Sławomir Drążek. – Osiągnąłem stopień 1 DANG, czyli czarny pas, co pozwala być instruktorem. Mój klub macierzysty mieści się we Włocławku. Trenerem prowa-

Mieszkańcom Aleksandrowa Kujawskiego g i powiatu aleksandrowskiego, PRACOWNIKOM SPÓŁKI z okazji zbliżających się

Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego 2011 Roku życzenia szczęścia i radości, dużo ży spok spokoju i nadziei na spełnienie marzeń, pomyślności na lepsze jutro składa

ZARZĄD BIN Aleksandrów Kujawski

Wielu radosnych chwil, dużo szczęścia, ciepła, a przede wszystkim zdrowia

Artur Drążek

Sławomir Drążek z prawej dzącym jest Ryszard Gibczyński posiadający 4 DANG (czarny pas. Sztukami walki zainteresował się także mój syn Artur. Od ośmiu lat razem trenujemy we Włocławku. Na rozegranych mistrzostwach 11 grudnia sekcja Viet Vo Dao - Włocławek zdobyła dziewięć medali, 3 złote, 2 srebrne i 4 brązowe. Jest to niewątpliwy sukces i dobra promocja, nie tylko włocławskiego klubu, ale także Aleksandrowa Kujawskiego. Zawsze podkreślam, że jestem

rodowitym aleksandrowianinem. Jeszcze jeden zawodnik, Marcin Świątkowski - mieszkaniec Służewa w gminie Aleksandrów Kujawski, startujący w tych samych zawodach zdobył srebrny medal w konkurencji THI DAU (full contact), kategoria senior do 88 kg. Marcin Świątkowski jest nauczycielem wychowania fizycznego w Liceum Ogólnokształcącym Towarzystwa Salezjańskiego w Aleksandrowie Kujawskim. Trenuje w barwach klubowych VIET VO DAO Bydgoszcz. (jot)

Szanowni Mieszkańcy Powiatu Aleksandrowskiego! Serdecznie dziękuję za udzielone mi, jako kandydatowi Platformy Obywatelskieju RP do Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego, poparcie w ostatnich wyborach samorządowych 2010’. Ponowny wybór na radnego Sejmiku traktuję jako zobowiązanie do dalszej, jeszcze bardziej oddanej pracy, za rzecz naszego regionu. Serdeczne podziękowania kieruję także do tych, ktorzy wspierali mnie podczas kampanii wyborczej, udzielali daleko idącej pomocy.

Korzystając ze sposobności, proszę przyjąć z okazji zbliżających się

Świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego

z okazji

Świąt Bożego Narodzenia

Nowego Roku 2011

oraz zbliżającego się

Nowego 2011 Roku Wszystkim Mieszkańcom powiatu W al aleksandrowskiego oraz Pacjentom życzą

5

W Aleksandrowie Kuj. znają wietnamskie sztuki walki

Z konkursu do muzeum

Praca Mateusza Czekały z Aleksandrowa Kujawskiego. I nagroda w kategorii IV-VI klasa

www.kujawy.media.pl

Edyta Stefaniak-Mansour oraz Lotfi Mansour z NZOZ „Przychodnia Rodzinna” w Aleksandrowie Kujawskim i Ciechocinku

najserdeczniejsze życzenia zdrowia, osobistej i zawodowej pomyślności, spełnienia wszystkich marzeń Sławomir KOPYŚĆ radny, członek Zarządu Województwa


6

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Przy drodze Służewo PoleSłużewo, w środę 8 grudnia, Mariola Lewandowska, kucharka szkolna, jadąc z synem do pracy, zauważyła leżący na poboczu drogi rower - czerwony składak. Od razu poznała, że należy on do czternastoletniej Eweliny Skwary, uczennicy gimnazjum w Służewie. Zaniepokojona faktem porzucenia roweru powiadomiła Elżbietę Stelwach, dyrektor Zespołu Szkół w Służewie i matkę dziewczynki. Niemal natychmiast rozpoczęto poszukiwania, ale jednak ślad po niej zaginął.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

Jechała do szkoły i ślad po niej zaginął

Rower na poboczu

nagrywania obrazu. Bez skutku. Po kilku dniach krąg rozszerzono, skierowano się w kierunku Otłoczyna, z podobnym rezultatem. Nadziei na odnalezienie dziecka żywego w tej części lasów już następnego dnia nie było. Ciała też nie znaleziono. Na szczęście, bo to zawsze jest nadzieja, że gdzieś żyje.

Zaginiona Ewelina Skwara Ewelina Skwara ma 146 cm wzrostu, 40 kg wagi, jest szczupłej budowy ciała. Jest szatynką, ma długie, proste włosy, twarz okrągłą, niebieskie oczy. Znakiem szczególnym jest pieprzyk na szyi. Kiedy zaginęła, ubrana była w niebiesko-czarną kurtkę w kratę z kapturem, zapinaną na zamek błyskawiczny, spodnie jeansowe koloru czarnego i buty - kozaki koloru brązowego. Na głowie miała wełnianą czapkę koloru zgniłej zieleni i beżowy szalik w kratę. Przy sobie miała plecak koloru jasno - niebieskiego z napisem PUMA.

Służewo-Pole graniczy ze Służewem. Najdalsze zabudowania położone są o dwa kilometry od centrum wsi. Dzieci do szkoły podstawowej i gimnazjum dojeżdżają rowerami, chodzą pieszo. Ewelina Skwara wyjechała z domu 8 grudnia około godz. 7.10, jak zwykle rowerem. Droga nie należy do ruchliwych, choć ostatnio wielu kierowców jadących od strony Inowrocławia skraca sobie trasę przez poligon, więc ostatnio różnych pojazdów z pozalokalną rejestracją widać sporo. Tego dnia śnieg leżał na drodze, było ślisko.

Porzucony rower na poboczu zauważyła Mariola Lewandowska, kucharka pracująca w Zespole Szkół w Służewie, jadąca do pracy z synem. Od razu poznała, że to pojazd Eweliny. Obok, podobno, leżał też woreczek ze zmiennym obuwiem. Wyglądało, że Ewelina porzuciła rower, bo coś jej się stało. Zaniepokojona powiadomiła o zdarzeniu dyrektorkę zespołu szkół Elżbietę Stelwach, a kiedy okazało się, że dziecka nie ma ani w szkole ani w domu, zawiadomiono policję, rozpoczęto poszukiwania w szpitalach. Pierwsza myśl była naturalna – może doszło do wypadku. W żadnym szpitalu dziewczynki jednak nie znaleziono. - Rower został znaleziony w połowie drogi do Służewa – mówi Jarosław Drążkowski, którego

nr 45, grudzień 2010

Wydarzenia

www.kujawy.media.pl

spotykamy wracającego ze znajomym z kierunku lasu, gdzie ulokowały się wozy telewizyjne. Jest do żywego przejęty sprawą, bo jego córka chodziła do tej samej klasy co Ewelina i przyjaźniły się. Pokazuje miejsce, gdzie został porzucony - Dziewczyna była spokojna, coś więc nienaturalnego musiało się jej stać. Na pewno o żaden okup tu nie chodzi, bo rodzina Skwarów do majętnych nie należy. Jest ich siedmioro – dwie dziewczyny, trzech chłopaków i jak każda rodzina z trudem wiąże koniec z końcem. Początkowo poważnie pod uwagę była brana wersja potrącenia dziewczyny przez samochód i wywiezienia jej w las. Mogła też być w szoku po przewróceniu się z rowerem i uderzeniu głową w jezdnię. Medycyna zna takie przypadki. Mogła więc sama oddalić się z miejsca wypadku w nieznanym kierunku. Poszukiwania za-

- Skrupulatnie przeszukaliśmy całą okolicę wokół domu dziewczynki. Sprawdzono ponad 600 hektarów terenu: pola, lasy, okolice wzdłuż rzeki Tążyny i poligon - informowała Monika Chlebicz, rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej policji.

Jasnowidz nie daje nadziei

Metr po metrze

Matka Eweliny szybko skontaktowała się jasnowidzem z Człuchowa. Był jej wielką nadzieją. Przyjechał nawet do Służewa. Jego zdaniem Ewelina już nie żyje. Od razu nie zmarła. Przez jakiś czas żyła. Została porzucona w okolicy dawnej masarni, w lesie, niedaleko figurki w Rożnie. Powodem śmierci ma być, według jasnowidza, ciężki uraz głowy. Twierdzi, że dziewczynka została włożona do samochodu i przewieziona do lasu. Podobno w samochodzie jeszcze żyła. Miejsce wskazane przez jasnowidza przeszukali policjanci, strażacy i żołnierze, ale ciała Eweliny nie odnaleziono. Rodzice mają nadzieje, że jasnowidz się pomylił. Nie dopuszczają innej myśli, wierzą, że córka żyje.

Zadanie utrudniał zawiewający śnieg i mróz. W akcji uczestniczył nawet policyjny helikopter wyposażony w kamerę termowizyjną oraz wysokiej klasy sprzęt do

Nadal nie wiadomo, co stało się z Eweliną Skwarą. Policja nie wyklucza żadnej hipotezy. Jednak dwie tezy są najbardziej prawdopodobne: ktoś uprowadził

ginionej dziewczynki rozpoczęły się tego samego dnia, 8 grudnia po południu. Ekipy skierowano w stronę lasu, we wsi i okolicy natychmiast rozwieszono zdjęcie z podobizną Eweliny by ktoś ją w ruchliwej części zauważył. W akcji uczestniczyło około 200 policjantów, wzięli udział strażacy z miejscowej i sąsiednich OSP, a nawet żołnierze. Włączyli się także leśnicy oraz mieszkańcy Służewa i okolicznych wiosek. Służewo Pole sąsiaduje z poligonem, więc w tym kierunku w pierwszym okresie szły poszukiwania. Sprawdzano wszystko różne miejsca w promieniu kilku kilometrów.

Zespół Szkół nr 2 w Aleksandrowie Kujawskim

W grupie gimnazjalistów I miejsce zajął Mateusz Zaremba, II – Krzysztof Dziarski , III - Anna Drzycimska (wszyscy z Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego). Ponadto przyznano wyróżnienia: Patrykowi Matuszewskiemu (gim.

nr 1), Patrycji Majchrzak (Ciechocinek), Agacie Wojciechowskiej, Julii Nowak, Pawłowi Łazurowi, Janowi Klameckiemu, Bartłomiejowi Rybarczykowi (wszyscy z gim. TS). Nagrodę specjalną otrzymała Julia Olejniczak. Kategoria szkoły ponadgimnazjalne. I miejsce Paulina Sobczak (ZSz nr 1), II – Monika Baryza (ZSz nr 2), III – Justyna Rzymkowska (LO TS). Wyróżnienia: Sylwia Tobjasz, Marta Brzeczkowska, Natalia Ceglarek, Natasza Bobrzyńska, Arleta Gerc, Aleksandra Buszka, Angelika Ciesielska, Michał Wawrzyniak, Adam

Zwoliński, Marcin Zygmański (wszyscy ZSz nr 2 w Aleksandrowie Kuj.). Komisja konkursowa pracowała w składzie: Anna Kańkowska, Ewa Lichtensztejn i Tomasz Rychert. Uroczystostość wręczenia nagród odbywała się przy wypełnionej uczniami sali Zespolu Szkół nr 2. Uczestniczyła w niej Wioletta Wiśniewska, starosta aleksandrowski. W części artystycznej związanej tematycznie z hasłem konkursu wystąpiła młodzież tej szkoły. Patronat prasowy sprawowała „Gazeta Aleksandrowska”. (p) Fot. Nadesłane

Za informację nagroda O akcji poszukiwania Eweliny Skwary w pierwszych dniach informowały media lokalne oraz centralne. Na miejscu poszukiwań stały wozy transmisyjne Telewizji Polskiej, TVN24, które co jakiś czas podawały informacje o przebiegu tych prac. Teraz jakby o tym zapomniano. Zdjęcie dziewczynki nadal znajduje się na wielu portalach internetowych, rozwieszone jest w różnych miejscach okolicy i pobliskich gmin. Komendant wojewódzki policji w Bydgoszczy wyznaczył nagrodę w wysokości 5.000 złotych za przekazanie informacji, która przyczyni się do odnalezienia nastolatki. Również Andrzej Olszewski wójt gminy Aleksandrów Kujawski podjął decyzję o wypłaceniu takiej samej kwoty za podobną informację, Każdemu gwarantuje się anonimowość. Policja nadal prosi osoby, które mogą coś na ten temat wnieść nowego lub co może pomóc w rozwikłaniu zagadki zniknięcia Eweliny o pilny kontakt pod numerem infolinii (52) 525- 53-06 lub alarmowym 997.

Jolanta Pijaczyńska Stanislaw Białowąs

Grupa uczniów szkół ponadgimnazjalnych

Profilaktyka na plakacie W V Powiatowym Konkursie na Projekt Plakatu Profilaktycznego, organizowanym przez Zespół Szkół nr 2 w Aleksandrowie Kujawskim pod hasłem „Nastolatów wyczyny bez narkotyków, alkoholu i nikotyny” wzięło udział 183 autorów. Uczestników podzielono na kategorie wiekowe.

dziewczynkę lub została ofiarą wypadku samochodowego. Coraz częściej mówi się o porwaniu. Dziewczyna kilka dni przed zdarzeniem mówiła koleżance, że boi się jeździć, bo ma wrażenie że jest przez kogoś obserwowana – mówił nam wspomniany Jarosław Drążkowski ze Służewa. Na tę okoliczność policja prowadziła przesłuchania. Nie wykluczone, że jest to ważny trop. Podobno w tym samym czasie w Polsce zdarzyło się kilka zaginięć uczennic zmierzających rano do szkoły. Może to jednak być zbieg okoliczności, gdyż nie w każdym przypadku chodziło o dziewczyny spokojne, które nie pozwoliłyby sobie na samowolne opuszczenie rodziny.

szkół Grupa uczniów lnych ponadgimnazja Grano i śpiewano


nr 45, grudzień 2010

Gmina Aleksandrów Kuj.

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I www.kujawy.media.pl

7

Fot. Zdzisław Woźniak

STRAŻACKI OPŁATEK

Zamienili się miejscami W aleksandrowskim Urzędzie Gminy zaszła zmiana w kierownictwie urzędu. Arkadiusz Świątkowski zajmujący stanowisko zastępcy wójta został sekretarzem urzędu. Jego stanowisko zajęła dotychczasowa sekretarz, Halina Rakusiewicz. - Zmiana podyktowana została faktem, ze Arkadiusz Świątkowski został radnym powiatowym, a przepisy zabraniają łączenia funkcji wójta i zastępcy z funkcją radnego powiatu – tłumaczy wójt Andrzej Olszewski. A. Świątkowski został wybrany członkiem Zarządu Powiatowego, który kieruje samorządem powiatowym.

Gmina Aleksandrów Kujawski jest pierwszą gminą w powiecie aleksandrowskim, która powołała do życia gminną straż. Jej siedziba znajduje się w Urzędzie Gminy przy ul. Słowackiego 12 Komendantem został Janusz Rudnicki, drugim strażnikiem jest Urszula Stawska-Szuprych. Komendant jest emerytowanym policjantem, który w tej formacji przepracował 30 lat, cały czas pracował w prewencji. Przez lata związany jest z powiatem aleksandrowskim, choć mieszka w Toruniu. Urszula Stawska-Szuprych, ma kilkumiesięczny staż w pracy w toruńskiej straży, a z możliwości zatrudnienia w Aleksandrowie skorzystała, gdyż jest mieszkanką gminy. Nie będzie musiała daleko dojeżdżać do pracy. Chcieliśmy zrobić nowym strażnikom zdjęcie, ale ko-

Na spotkanie opłatkowe w Urzędzie Gminy w Aleksandrowie Kujawskim przybyli komendanci i prezesi jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Mijający rok był dla strażaków wyjątkowo pracowity. Brali aktywny udział nie tylko w gaszeniu pożarów, ale także różnych akcjach, między innymi związanych z powodzią. Wójt Andrzej Olszewski podziękował za te działania i złożył życzenia pomyślności w nowym roku. Uczestnicy spotkania podzielili się opłatkiem.

Bezpieczeństwo i porządek

Strażnicy zadbają

Kończący się projekt w części działań był kontynuacją zrealizowanych już projektów: „Najtrudniejszy pierwszy krok”, który trwał w okresie od 01.04.2009 roku do 30.09.2009 roku oraz „Najtrudniejszy pierwszy krok – II edycja”, który realizowany był w okresie od 01.10.2009 roku do 31.05.2010 roku na terenie naszej gminy. Beneficjentem - projektodawcą była Gmina Aleksandrów Kujawski, która

uzyskała dofinansowanie na realizację zadań w ramach konkursu ogłoszonego przez Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu, konkurs nr 4/6.3/2009. Inicjatorem całego przedsięwzięcia byli sołtysi oraz lokalni liderzy z terenu gminy, którzy zwrócili się z prośbą o możliwość organizacji pomocy dla osób poszukujących pracy. Pomoc ta głównie miała dotyczyć nabycia umiejętności poruszania się na rynku pracy oraz łatwiejszego dostępu do ofert pracy na rynku lokalnym oraz informacji o różnego rodzaju kursach, szkoleniach i seminariach skierowanych do bezrobotnych i poszukujących pracy. Projekt tym razem przygotowano ze szczególnym uwzględnieniem kobiet, gdyż to właśnie one stanowią większość wśród osób bezrobotnych.

z okazji

Świąt Bożego Narodzenia życzymy zdrowych, pogodnych, pełnych rodzinnego ciepła chwil spędzonych w gronie najbliższych a w zbliżającym się

Nowym 2011 Roku zdrowia, wielu radości, spełnienia pragnień w życiu zawodowym i prywatnym Waldemar Bartczak

Andrzej Olszewski ki

przewodniczący Rady Gminy

wójt gminy

Aleksandrów Kujawski, grudzień 2010

mendant dopiero czeka na mundur, a pani Urszula nie ma na mundurze wszystkich oznaczeń. - Na razie jesteśmy w stanie organizacji – mówi komendant J. Rudnicki. - Przygotowujemy sprzęt, gromadzimy niezbędną dokumentację, wyposażenie pomieszczenia do przyjmowania interesantów itp. Na pewno nasza praca nie będzie nastawiona na karanie ludzie - z góry zastrzega komendant. Ludzie oczekują, aby w ich środowisku było bezpieczniej, więc będziemy robili wszystko, aby te oczekiwania spełnić. Komendant planuje udział we wszystkich zebra-

niach sołeckich, jakie odbywać się będą po nowym roku. Chodzi o poznanie problemów, jakie zgłaszają mieszkańcy. Straż w swoich działaniach profilaktycznych chce wiele zrobić dla poprawienia bezpieczeństwa na drodze. W gminie Aleksandrów Kujawski wiele osób dojeżdża rowerem. Mało kto dba, aby być widocznym z daleka. A więc edukacja, edukacja i zwracanie uwagi. A dopiero na koniec karanie, gdy wszelkie perswazje słowne nie przyniosą rezultatu. Komendant będzie ściśle współpracował z policją. Planuje nawet wspólne patrole. Wszystko po to, aby było bezpieczniej.

Każdy otrzymał pomoc Dobiega końca realizacja projektu pn. „Najtrudniejszy pierwszy krok - III edycja”, który został przygotowany w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet VI Rynek pracy otwarty dla wszystkich, Działanie 6.3 Inicjatywy lokalne na rzecz podnoszenia poziomu aktywności zawodowej na obszarach wiejskich.

Mieszkańcom gminy Aleksandrów Kujawski g gm

I tak, celem głównym projektu stał się wzrost aktywności zawodowej osób zamieszkujących tereny wiejskie, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet oraz wszystkich długotrwale bezrobotnych i tym samym biernych zawodowo. Osoby takie napotykając na swojej drodze wiele barier i przeszkód często same wycofują się z rynku pracy. Im dłużej trwa bierność zawodowa, tym trudniej powrócić tym osobom do pełnej bądź jakiejkolwiek aktywności zawodowej. Osiągnięcie zamierzonego celu możliwe było poprzez funkcjonowanie Biura Aktywizacji Zawodowej czynnego w godzinach pracy Urzędu Gminy w Aleksandrowie Kujawskim, w ramach którego każdy zainteresowany uzyskał indywidualną pomoc m.in.

w zakresie: * nabycia umiejętności sporządzania dokumentów aplikacyjnych, * zapoznania się z zasadami skutecznej prezentacji przed pracodawcą, * przysługujących prawach i obowiązkach. Wszyscy uczestnicy projektu, oprócz fachowej wiedzy pracownika Biura Aktywizacji Zawodowej mogli skorzystać z pomocy przy napisaniu i przygotowaniu niezbędnej dokumentacji aplikacyjnej do przyszłego pracodawcy, udostępniony był również dostęp do Internetu. W sumie do chwili obecnej z projektu skorzystało około 70 osób, w większości były to panie. Projekt można uznać za udany, mamy nadzieję, że przyczynił się on do poprawy sytuacji na rynku pracy mieszkańców gminy Aleksandrów Kujawski.

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Dodatkowo na węgiel

Zimowe wsparcie Zima daje się ludziom mocno we znaki. Przyszła bardzo szybko i jest mroźna. Nic nie zapowiada, że będzie inaczej. Trudno ją będzie przeżyć najuboższym. Ci mogą liczyć na niewielką pomoc gminy. - Wszystkie środki na ten cel zostały już wcześniej rozdzielone, bo ubiegłoroczną zimę też mieliśmy mroźną, więc wystąpiliśmy w listopadzie do wójta o dodatkowe środki i na szczęście je uzyskaliśmy – mówi Magdalena Zarębska, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Aleksandrowie Kujawskim. - Na dofinansowanie zaopatrzenia w węgiel otrzymaliśmy z budżetu gminy w listopadzie 20 tys. zł. Pozwoliło to na przyznanie dodatków na zakup opału stu rodzinom. Były to kwoty od 100 do 300 zło-

tych. W sumie w tym roku na węgiel, odzież, zakup leków, obuwie mieliśmy do dyspozycji 130 tys. zł. To oczywiście jak na liczne potrzeby mieszkańców naszej gminy kwota niewystarczająca, ale trzeba pamiętać, że celem tych pomocowych środków jest jedynie wspomaganie najuboższych, znajdujących się w wyjątkowo trudnym życiowym okresie, a nie utrzymywanie tych, którzy mają kłopoty ze znalezieniem źródła dochodów. Niestety, wielu podopiecznych tego nie rozróżnia. Warto przy okazji przypomnieć, że najbiedniejsi korzystają także z innych form pomocy, jak choćby bezpłatnych posiłków dzieci w szkołach, okresowych zasiłków itp.

Szopka Sewryna Ziółkowskiego ze Szkoły Podstawowej w Wołuszewie na wystawie we włoclawskim muzeum

Dziękujemy mieszkańcom Gminy Aleksandrów Kujawski za zaufanie i poparcie w ostatnich wyborach samorządowych naszego kandydata na wójta – Andrzeja Mieczysława Olszewskiego oraz kandydatów do Rady Gminy Aleksandrów Kujawski Komitet Wyborczy Wyborców Gmina Wspólny Dom


ALEKSANDROWSKA I 8 I GAZETAwww.kujawy.media.pl

Gmina Aleksandrów Kuj.

nr 45, grudzień 2010

Kandencja 2010-2014’ Rady Gminy Aleksandrowa Kujawskiego rozpoczęta

Nowo wybrani radni zajęli miejsca na pierwszej sesji

Obrady rozpoczyna senior Jacek Krzyżyński

Ślubowanie składa Bożena Świątkowska

Komisja skrutacyjna przygotowuje urnę do głosowania na przewodniczącego Rady Gminy

W obradach uczestniczyła, jak zwykle, liczna grupa sołtysów

Głosuje Grzegorz Jankowski

Pierwsza po wyborach sesja Rady Gminy Aleksandrów Kujawski odbyła się 30 listopada. Tego samego dnia, przed obradami w gabinecie wójta nowi radni otrzymali z rąk Jerzego Kotlarza, przewodniczącego gminnej komisji wyborczej, zaświadczenia o wyborze radnego Zgodnie z przyjętymi zasadami, prowadzenie inaugurującego kadencję posiedzenia powierza się seniorowi. Za stołem prezydialnym stanął więc Jacek Krzyżyński z Otłoczyna, który w poprzedniej kadencji był wiceprzewodniczącym rady. Radnym formalnie zostaje się dopiero po złożeniu ślubowania. Ta część sesji przebiegła sprawnie i można było przystąpić do wyboru przewodniczącego rady. Radni już wcześniej uzgodnili kandydaturę na tę odpowiedzialną funkcje. Michał Guślakow zgłosił Waldemara Bartczaka, pełniącego w minionej kadencji tę funkcję i więcej nazwisk nie padło. Komisja skrutacyjna w składzie: Alicja Cichocka, Bożena Kmieciak i Czesław Czarnecki przystąpiła do pracy. Głosowanie było tajne. Waldemar Bartczak został przewodniczącym jednogłośnie. Po ogłoszeniu wyniku wójt Andrzej Olszewski złożył gratulacje i wręczył bukiet kwiatów. Po chwili nowo wybrany przewodniczący przejął prowadzenie obrad. Rada zajęła się wyborem wiceprzewodniczących rady. Także tym razem nie było niespodzianek. Zgłoszone zostały kandydatury Grzegorza Jankowskiego i Stanisława Bonowicza i oni zostali wybrani na tę funkcję. W dalszej części sesji dokonano wyboru składów komisji problemowych rady. Na czele komisji rewizyjnej stanął Michał Guślakow; Komisji zdrowia, kultury i sportu - Jacek Krzyżyński; Komisji gospodarki przestrzennej, komunalnej i rolnej – Czesław Czarnecki; Komisji budżetowej – Edward Widz. Wójtem gminy po pierwszej turze wyborów został ponownie Andrzej Olszewski. Otrzymał 77,81 proc. głosów, podczas gdy jego kontrkandydat Jan Kościerzyński 22,19 proc. Ślubowanie wójt złożył kilka dni później, 3 grudnia, podczas drugiej sesji Rady Gminy.

*** W gminie Aleksandrów Kujawski mieszka 11.281 osób, a uprawnionych do głosowania było 8.751. W wyborach wzięlo udział 3810 mieszkanców, co oznacza, że frekwencja wyniosła 41 proc. Była więc podobna, jak w innych gminach, ale niewysoka. O 15 miejsc w radzie walczyło 38 kandydatów. Gmina była podzielona na dziesięć okręgów wyborczych. Głosowanie odbywało się w siedmiu obwodach.

Waldemar Bartczak został przewodniczącym rady jednogłośnie. Po ogłoszeniu wyników głosowania przejmuje prowadzenie obrad od seniora Jacka Krzyżyńskiego

Podczas drugiej sesji Rady Gminy, 2 grudnia ślubowanie złożył wójt Andrzej Olszewski

Tekst i fot. St.B.


nr 45, grudzień 2010

Gmina Aleksandrów Kuj.

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I www.kujawy.media.pl

Radni Rady Gminy Aleksandrów Kujawski

Waldemar Andrzej BARTCZAK Plebanka

Stanisław BONOWICZ Wołuszewo

Alicja CICHOCKA Rożno-Parcele

Czesław CZARNECKI Przybranowo

Michał Stanisław GUŚLAKOW Opoki

Grzegorz JANKOWSKI Łazieniec

Bożena Elżbieta KMIECIAK Konradowo

Krzysztof Paweł KORZENIEWSKI Odolion

Jacek Marek KRZYŻYŃSKI Otłoczyn

Barbara KURACZYK Przybranowo

Konrad Mariusz MATUSZEWSKI Grabie

Piotr Paweł RYNICKI Służewo

Jerzy SZTYLER Rudunki

Bożena ŚWIĄTKOWSKA Służewo

Edward WIDZ Ośno

9


ALEKSANDROWSKA I 10 I GAZETA www.kujawy.media.pl

Gmina Aleksandrów Kuj.

nr 45, grudzień 2010

W Służewie

Dzień pluszowego misia Miś zawsze był i nadal jest jedną z ważniejszych przytulanek dla maluchów. Jednak, kiedy człowiek dorasta również znajduje w swoim życiu chwile, kiedy bliskość i miękkość pluszowego misia pomaga przetrwać trudne chwile. Nie każdy jednak wie, że ten pluszowy przyjaciel ma swoje święto. To właśnie 25 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Pluszowego Misia. Historia niezwykłej magii małego niedźwiadka zapoczątkowana została w Stanach Zjednoczonych w 1902 roku. Ówczesny prezydent USA, pieszczotliwie nazywany Teddy (Teodor Roosvelt), na jednym z wielu swoich polowań myśliwskich, nie pozwolił na zabicie malutkiego niedźwiadka.

Panie ze Stowarzyszenia Kobiet KUJAWY RAZEM zorganizowały w GOK w Służewie spotkanie opłatkowe, na które przybyli wicestarosta Adam Potaczek, Arkadiusz Gralak - członek Zarządu Powiatu, ks. Andrzej Zdzieniecki z parafii służewskiej. Goście przekazali na ręce prezes stowarzyszenia Ireny Rekowskiej podarunek, w postaci ręcznie wykonanej płaskorzeźby przestawiającej narodzenie Chrystusa. Wspólnie wyszukiwałyśmy opisy tradycji, zwyczajów i obrzędów związanych z wigilią i Świętami Bożego Narodzenia. Wszystkie zgromadzone wiersze, kolędy zebrałyśmy i uporządkowałyśmy tak, aby powstał scenariusz krótkiego przedstawienia. Spotka-

To zdarzenie zilustrował w swoich komiksach Clifford Berryman. W konsekwencji obrazek ten natchnął sklepikarza z Brooklynu, Morrisa Mitchoma, imigranta z Rosji, do produkcji, za specjalnym pozwoleniem prezydenta, pluszowych niedźwiadków o nazwie Teddy. W ciągu kilku lat Mitchom stał się potentatem pluszowym i właścicielem „Ideal” – jednej z najbardziej znanych firm produkującej misie. W związku z Dniem Pluszowego Misia Gminna Biblioteka Publiczna w Służewie gościła przedszkolaków ze Służewa i Stawek. Każde dziecko przyniosło swojego misia. .Podczas zajęć dzieci opowiadały o swoich misiach, recytowały wiersze i śpiewały misiowe piosenki.

Nie obeszło się bez tradycyjnego „sto lat” na cześć pluszowych przyjaciół, małego „co nieco” tortu w kształcie misia oraz zabaw ruchowych przy muzyce.

Małgorzata Świątkowska

Dwie ważne umowy na dofinansowanie gminnych inwestycji podpisła ostatnio gmina Aleksandrów Kujawski z Urzędem Marszałkowskim w Toruniu. Pozwolą one na budowę kanalizacji w Rożnie-Parcele oraz drogi Słońsk-Wołuszewo.

RAZEM przed świętami

Dofinansują kanalizację

nie rozpoczęto minutą ciszy i modlitwą o odnalezienie Eweliny Skwary. Potem były słowa o polskiej wigilii, tradycjach i wierzeniach, a Dominika Janecka przeczytała fragment

pisma świętego „O narodzeniu Jezusa Chrystusa”. Na koniec zagościł mały aniołek Natalka Rekowska i zaśpiewała piękną piosenkę o płonącej świecy, która jest darem miłości, wiary, ciepła i przebaczenia . Na stole nie zabrakło stroików, sianka, opłatka, a przede wszystkim tradycyjnych, wigilijnych potraw: ryby, grochu z kapustą, piero-

Mikołaj do Rożna-Parcele przyjechał saniami Mikołaj przybył na spotkanie z młodymi mieszkańcami Rożna-Parcele (gmina Aleksandrów Kujawski), które zgromadziły się na placu zabaw przy ul. Konwaliowej. Przyjechał czerwonymi saniami i razem z dziećmi, które przyniosły z sobą własnoręcznie wykonane ozdoby dekorował choinkę. (p)

ANDRZEJKI W SOŁECTWIE Koło Gospodyń Wiejskich w Otłoczynie zorganizowało w świetlicy wiejskiej Andrzejki dla dzieci i młodzieży z sołectwa. W zabawie wzięło udział około 50 dzieci. Oprawę muzyczną zabezpieczył proboszcz parafii ks. Piotr Rutkowski, a resztę, czyli smakołyki, napoje, konkursy przygotowały członkinie koła. Wszyscy bawili się wyśmienicie i żal było się rozstawać. (p)

gów, śledzi przygotowanych przez członkinie. Tradycji stało się zadość,gdyż dodatkowy talerz dla zmęczonego wędrowca nie był pusty, bo przy stole zagościł Eugeniusz Białkowski ,rodowity Służewianin z życzeniami świątecznymi.

Małgorzata Polanowska wiceprezes Stowarzyszenia Kobiet KUJAWY RAZEM

Gmina Aleksandrów Kujawski i Urząd Marszałkowski w Toruniu podpisali umowę na dofinansowanie budowy kanalizacji sanitarnej we wsi Rożno-Parcele. Pozwoli to na skanalizowanie ulic: Krokusowej, Hiacyntowej i Fiołkowej. Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, w ramach Programu Oś 3 „Jakość życia na obszarach wiejskich i różnicowanie gospodarki wiejskiej”, działanie 321, „Podstawowe usługi dla

gospodarki i ludności wiejskiej” oraz budżetu gminy Aleksandrów Kujawski . Całkowita wartość inwestycji wyniesie 2.389.134 zł. Kwota dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich to 1.300.000 zł. Wykonawcą inwestycji, wyłonionym w trakcie przetargu nieograniczonego jest firma SANBUD Karol Staworzyński z/s ul. Budowlana 7, 87-200 Wąbrzeźno.

Umowa na drogę Wójt Gminy Aleksandrów Kujawski Andrzej Olszewski podpisał 6 grudnia umowę o dofinansowanie projektu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko – Pomorskiego na lata 2007 – 2013 Oś I Działanie 1.1 pn.” „Budowa odcinka drogi gminnej Słońsk Dolny – Wołuszewo na odcinku od km 0+000 do km 0+ 884,93”. Złożony projekt w kwietniu 2010 roku w odpowiedzi na konkurs Nr RPOWKP 27/I/1.1/2010 znalazł uznanie Marszałka Województwa Kujawsko - Pomorskiego i został dofinansowanie na 500.000 złotych. Celem głównym przedmiotowego projektu jest poprawa warunków i dostępności komunikacyjnej gminy Aleksandrów Kujawski w wyniku poprawy stanu drogi gminnej Słońsk Dolny - Wo-

łuszewo, co prowadzi do wzrostu bezpieczeństwa użytkowników ruchu drogowego oraz stymuluje rozwój społeczno-ekonomiczny. Potrzeba realizacji planowanej inwestycji wynika z konieczności zwiększania poziomu bezpieczeństwa użytkowników ruchu pieszego i pojazdów oraz z konieczności obniżenia negatywnego wpływu przedmiotowej drogi gminnej na środowisko. Wykonawcą inwestycji, wyłonionym w trakcie przetargu nieograniczonego jest Przedsiębiorstwo-Produkcyjno-HandlowoUsługowe MEL-BUD SP. Z O.O. Marcinkowo 88-110 Inowrocław Planowany termin zakończenia inwestycji to koniec stycznia 2011 roku.

Monika Rolirad Wydział Pozyskiwania Funduszy, Kultury i Promocji Gminy Urząd Gminy Aleksandrów Kujawski


nr 45, grudzień 2010 Przepiękny prezent świąteczny otrzymali mali mieszkańcy Służewa i okolicy. W niedzielę, 19 grudnia w towarzystwie licznie zgromadzonych gości wójt gminy Andrzej Olszewski wespół z Grzegorzem Jankowskim, wiceprzewodniczącym Rady Gminy symbolicznym przecięciem wstęgi przekazali we władanie dzieci i ich rodziców nowe przedszkole. Niedziela, 19 grudnia 2010 roku z pewnością przejdzie do historii Służewa. Tego dnia, kilkanaście minut po godz. 10.00 oficjalnie zostało oddane do użytku nowo zbudowane przedszkole. Inwestycja rodziła się w bólach, z powodu niesolidności wykonawcy, który wygrał przetarg. Nie udało się jej zakończyć w planowanym terminie. I gdyby nie zdecydowana postawa władz gminy to być może jeszcze czekano by na dokończenie robót. Kiedy w październiku stało się jasne, że termin nie zostanie dotrzymany, decyzją wójta Andrzeja Olszewskiego gmina będąca inwestorem przejęła plac budowy, powierzając dokończenie prac gminnej spółce komunalnej „Algawa”. Ta potraktowała dokończenie zadania priorytetowo i już na początku grudnia obiekt był gotowy do przekazania gminie. Trzeba było jednak uzyskać wszelkie niezbędne pozwolenia (od straży, sanepidu, nadzoru budowlanego itp.), przygotować obiekt do zagospodarowania, więc ostatecznie można się było tam wprowadzić w drugiej połowie grudnia. Podczas uroczystości otwarcia przedszkola wójt Andrzej Olszewski nie krył zadowolenia z faktu zakończenia tej inwestycji. Czekało na nią wielu mieszkańców tej części gminy. Wiceprzewodniczący rady Grzegorz Jankowski szczerze przyznał, że podczas podejmowania decyzji o

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Inwestycje

www.kujawy.media.pl

11

Służewo

Mamy przedszkole

Wstęgę przecinają Grzegorz Jankowski - wiceprzewodniczący rady i wójt Andrzej Olszewski budowie w gminie jednocześnie aż dwóch przedszkoli był do tej inicjatywy sceptycznie nastawiony. Jednak gdy teraz ogląda piękne pomieszczenia, w których będą przebywały i uczyły się dzieci to widać, że była to przemyślana decyzja. Zgodnie z tradycją, obiekt został poświęcony przez proboszcza Andrzeja Zdzienickiego. W placówce działać będą trzy oddziały, każdy po 25 dzieci. Na pewno przyjęci zostaną wszyscy chętni. Otwarcie przedszkola połączono z „Drzwiami otwartymi” dla dzieci i rodziców. Była okazja do zapoznania się z warunkami w godzinach 10.00 do 13.00. W tym czasie przedszkole odwiedziła liczna grupa dzieci z mamusiami i tatusiami. Wszyscy byli zachwyceni nowymi, diametralnie lepszymi warunkami jakie tutaj stworzono dzieciom. Sale są przestronne, wyposażone w nowy sprzęt i dużo nowych zabawek. Na ten cel wydano

około 100 tys. zł. - Na razie mamy budynek, ale w przyszłości będzie to piękny zakątek wsi – mówi wójt Andrzej Olszewski. - Wiosną rozpocznie się porządkowanie terenu wokół przedszkola, zakładanie trawników, kwietników itp. Uporządkowany zostanie znajdujący się w sąsiedztwie plac zabaw, który stanowić będzie integralną część tego kompleksu. Teren zostanie ogrodzony, a to dzięki mieszkańcom, którzy na ten cel przeznaczyli środki pochodzące z funduszu sołeckiego. Placówką kierować będzie dyrektor Zespołu Szkół Elżbieta Stelmach. Na roboczo za przedszkole odpowiadać będzie wicedyrektor Bogusława Posadze, która ma do dyspozycji sześć wychowawczyń. Opiekę nad maluchami sprawują: Jolanta Hoga, Wioletta Obiała, Milena Sołtys, Paulina Kryszak, Konga Sieradzka i Michalina Fliks. Oddanie przedszkola

w Służewie do użytku to także wielkie święto w gminnej spółce „Algawa”. Zadowolenia z terminowego przekazania obiektu do użytku nie kryje Marcin Kwaśniewski, wiceprezes, który także uczestniczył w uroczystości „Drzwi otwarte”. Firma, o czym pisaliśmy, robiła wszystko, aby solidnie wykonać wszystkie zaplanowane roboty wykończeniowe i to w terminie. A za taki uznano otwarcie przedszkola przed świętami. Obecnie ekipy budowlane „Algawy” pracują na budowie drugiego przedszkola, w Stawkach. Tę inwestycje również przejęto, gdy okazało się, że poprzedni wykonawca nie radzi sobie z budową. - Tutaj jednak opóźnienia były i są duże większe – mówi Paweł Okuniewski, prezes „Algawy”. - Budynek przejęliśmy w stanie surowym, nawet bez należycie zabezpieczonego dachu, co powodowało, że woda zalewała ściany i posadzki. O dziwo, w tym czasie wykonano niektóre tynki ścian, które zalewała woda. Byliśmy ostatnio na placu budowy. Bez przerwy tam pracują nagrzewnice, które z trudem osuszają pomieszczenia. Ile jest tu wilgoci, widać choćby po oknach. Mroźny grudzień nie sprzyja robotom. Udało się ocieplić tylko część ścian. Cały obiekt jest już w stanie zamkniętym, ale wszystkich opóźnień nie uda się tak szybko nadrobić. Technologia budowy ma swoje prawa i wymaga czasu. Tekst i fot. (bis)

„Drzwi otwarte” w przedszkolu w Służewie

Melodie słuchane z bliska

Autor show „Jaka to melodia?” Robert Janowski (w środku) z grupą z Aleksandrowa Kuj. i Czernikowa

Program Roberta Janowskiego „Jaka to melodia?” od lat cieszy się ogromną popularnością widzów i ma tysiące fanów. Niewielu jednak ma okazję do obserwacji realizacji tego przedsięwzięcia telewizyjnego z bliska. 13 grudnia 2010 uczniowie aleksandrowskiego „Hubala” i „Ogrodnika” oraz Zespołu Szkół w Czernikowie (pow. toruński) uczestniczyli w świąteczno-noworocznym nagraniu tego show. Młodzież miała okazję poznania z bliska piosenkarzy starszego pokolenia, m.in. sławną Irenę Santor, Sławę Przybylską, Helenę Vondráčkovą i Jerzego Połomskiego. Oglądano też popisy taneczne Ani Głogowskiej i Tomasza Barańskiego. Był to drugi wyjazd uczniów z Aleksandrowa Kuj. na ten program. W listopadzie przed uczniami Zespołu Szkół nr 2 im. mjr Hubala taką szansę otworzyła nauczycielka wychowania fizycznego Edyta Jaszczak. Pomysł spotkał się z wielkim zainteresowaniem i bły-

skawicznie zorganizowana grupa 32 uczniów wraz z nauczycielkami Żanetą Borkowską i Kamilą Krygier wyjechała do stolicy. Po odpowiedniej charakteryzacji młodzież uczestniczyła w nagraniach muzycznych wszystkich wykonawców. Od chwili wejścia na plan uczniowie stali się rozentuzjazmowaną publicznością, bawiącą się na scenie i oklaskującą występy solistów. Na jeden dzień stali się statystami podporządkowanymi poleceniom reżyserów i producentów programu. W czasie przerw między kolejnymi sesjami nagrań uczniowie odpoczywali, korzystali z licznych bufetów i rozmawiali w wykonawcami. Oczywiście wielką atrakcją były sesje zdjęciowe i rozmowy z piosenkarzami. Po całym dniu atrakcji w TVP z bagażem ciekawych doświadczeń i niepowtarzalnych przeżyć pełni radości wrócili do domu by oczekiwać emisji kolejnych odcinków. EDIWF


ALEKSANDROWSKA I 12 I GAZETA www.kujawy.media.pl

nr 45, grudzień 2010

Gospodarka

Rozmowa z Władysławem WOCHNĄ, prezesem Gminnej Spółdzielni w Konecku

To był dla nas dobry rok - Koniec roku skłania do zrobienia bilansu mijającego okresu. Jaki był ten rok dla gminnej spółdzielni w Konecku? - Gdybym miał go określić jednym zdaniem, to z całą pewnością dobry. Prowadzimy jednak różne formy działalności, więc ten ogólny obraz jest nieco inny. Bardzo dobre wyniki osiągnęliśmy w gastronomii, z czego bardzo cieszymy się. W produkcji piekarniczej wyniki oceniamy jako dobre, podobnie w handlu detalicznym. Zły był natomiast skup rzepaku, ale to było spowodowane przyczynami zewnętrznymi, z którymi w naszej codziennej pracy musimy się liczyć. - Co takiego się stało? - Sprawa jest doskonale rolnikom znana. Ten rok był wręcz katastrofalny, jeśli chodzi o produkcję tej rośliny, gdyż plony było o 30-40 procent niższe niż normalne. To oczywiście przełożyło się na wyniki skupu. Taki stan był spowodowany mroźną zimą, a później niesprzyjającymi warunkami pogodowymi, także podczas zbiorów. Na szczęście dla rolników o wiele lepsza niż w minionym roku była cena skupu, więc zamortyzowała ona skutki niższych plonów. Na wolnym rynku wynosiła ona około 1350 zł za tonę. Mamy w magazynach 2,5 tys. ton. W ubiegłym roku o tej samej porze było dużo więcej, bo posiadamy bardzo dobre warunki magazynowania. Jak wiadomo, jesteśmy mocno związani z zakładami tłuszczowymi w Kruszwicy, na rzecz których prowadzimy kontraktację

Prezes Władysław Wochna jest zadowolony z rozpoczętej budowy silosów zbożowych i skup. Jesteśmy solidnym partnerem handlowym zarówno dla rolników, jak i dla zakładu. - Na potrzeby skupu rzepaku, ale chyba nie tylko rozpoczęliście ogromną, jak na możliwości spółdzielni inwestycję – budowę silosów zbożowych. - Z budową tych nowoczesnych magazynów wiążemy duże nadzieje. Pozwolą one na zdecydowaną poprawę nie tylko warunków magazynowania, ale także suszenia ziarna, jakie przyjmujemy od rolników. Roboty budowlane zostały już rozpoczęte i mają być zakończone do 15 maja. Sadzę, że firma dotrzyma tego terminu, gdyż skup z przyszłorocznych zbiorów musi być kierowany do tego magazynu. Nie widzę jednak żadnych zagrożeń, choć teren na którym mają być ustawione silosy nie jest korzystny, trzeba go odwadniać zagęszczać itp. Ale

WYMARZONY ŚLUB Dnia 16 stycznia 2011 roku w godz. 12-16 w Pałacyku Trojanowskich w Zespole Szkół nr 1 odbędzie się impreza promocyjna „Wymarzony Ślub”, zorganizowana przez aleksandrowskie firmy z branży ślubnej oraz Środowiskowy Dom Samopomocy. Organizatorzy zapraszają przyszłe pary młode oraz wszystkich zainteresowanych. Więcej na www.wymarzony-slub.com.pl

Serdeczne życzenia wielu radosnych chwil spędzonych w rodzinnym gronie, wśród najbliższych i przyjaciół z okazji

Świąt Bożego Narodzenia oraz zbliżającego się

Nowego 2011 Roku Mieszkańcom powiatu aleksandrowskiego, Rolnikom, Klientom, Sympatykom życzy ZARZĄD O Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Aleksandrowie Kujawskim

nie są to zadania przekraczające techniczne możliwości firmy budowlanej, której zleciliśmy te prace. Warto dodać, że całą konstrukcję silosów mamy już we własnym magazynie, zapłaciliśmy już za nią 900 tys. zł, więc do zakończenia wszystkich prac musimy mieć jeszcze pół miliona złotych. - Co z wnioskiem o dofinansowanie, na które tak bardzo liczycie? - Musieliśmy niektóre dokumenty uzupełnić, ale sprawa jest na dobrej drodze. Nie ukrywam, że od uzyskania finansowego wsparcia unijnego wiele zależy. W grę bowiem wchodzi pół miliona złotych. Jeśli nasz wniosek zostanie pozytywnie załatwiony i otrzymamy te pieniądze, to będziemy mogli zrobić kolejny krok w kierunku dalszego unowocześniania spółdzielni i rozwijania działalności. Mamy w planie roz-

budowę i modernizację pawilonu handlowo-gastronomicznego w Konecku. Niebawem wystąpimy do rolników z propozycją rozszerzenia współpracy. Chcemy bowiem wejść w skup zboża i kukurydzy. W przygotowaniu jest prospekt, w którym zawarte zostaną warunki współpracy. Tę propozycję skierujemy do około tysiąca rolników nie tylko z okolicznych wsi, ale innych rejonów. Liczymy na odzew, gdyż jesteśmy partnerem handlowym solidnym, dbającym o interes naszych klientów. - Co z handem opałem? Podobno ten rok jest jednym z najgorszych. - Od wielu lat współpracujemy z Katowickim Holdingiem Węglowym, a konkretnie z kopalnią Staszic, która produkuje węgiel najwyższe jakości. W tym roku sytuacja zaopatrzeniowa jest nie-

Wysokie loty Sukcesem zakończył się 2010 rok dla hodowców gołębi pocztowych z powiatu aleksandrowskiego. Na ostatniej wystawie w Rypinie członkowie oddziału Kujawy, skupiającego członków z Aleksandrowa Kujawskiego, Ciechocinka i Straszewa, gdzie znajdują się sekcje zdobyli aż 18 nagród na wystawianych 21 gołębi. Dziewięciu hodowców będzie reprezentowało okręg na krajowej styczniowej wystawie w Sosnowcu. Super mistrzem okręgu włocławskiego w tym roku został Adam Markowski z Aleksandrowa Kuj. A ponieważ ten tytuł zdobył po raz trzeci, przechodni puchar uzyskał na własność. W czołówce znajdują się Zbigniew Kuryj, Piotr Wicher, Józef i Andrzej Chojnaccy, Piotr Szparaga, Robert Grzelak, Rafał Popławski, Mirosław Wencel, Piotr Borkowski, Marek Marczewski i inni.

List do redakcji Koło Powiatowe Polskiego Związku Niewidomych w Aleksandrowie Kujawskim obchodziło w 25 listopada swoje święto - Międzynarodowy Dzień Białej Laski. Na spotkanie w restauracji „Willa-Radwan” zaproszenie przyjęli m.in. burmistrz Andrzej Cieśla, Urszula Hanyżewska z PZN i Anna Kruczkowska z PZN w Bydgoszczy, Małgorzata Wesner – kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, Danuta Pawlak – kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Spędziliśmy wieczór w przyjaznej, życzliwej atmosferze. Z okazji naszego święta otrzymaliśmy wiele pozdrowień i życzeń, za które dziękujemy. Wanda Skrzypińska przewodnicząca zarządu koła PZN

ciekawa, gdyż kopalnia przeżywa kłopoty związane z wejściem w trudne pokłady geologiczne. Zaległości umowne wynoszą około 500 ton w asortymencie grubym, a więc najbardziej poszukiwanym. Z konieczności musieliśmy zmniejszyć sprzedaż do współpracujących z nami gminnych punktów w innych rejonach województwa kujawskopomorskiego, a więc w Pakości, Czerniewicach, Czernikowie, Skępem. Górnicy obiecują, że w przyszłym sezonie grzewczym te kłopoty zmaleją, więc wspólnie musimy przetrzymać ten trudny okres. Nie szukamy innego dostawcy, gdyż z obecnym jesteśmy związani przez wiele lat. Mamy towar dobrej jakości i nie chcielibyśmy tej marki zepsuć. - W minionym roku przejęliście sklep i zajazd w Zakrzewie. Była to dobra decyzja? - Z systematycznie poprawiających się wyników jesteśmy zadowoleni. To nas skłania do szukania innych miejsc, m.in. w Aleksandrowie Kujawskim, gdzie kiedyś mieliśmy swoją placówkę. Mam nadzieję, że do tego miasta wrócimy.

Zdrowych i radosnych, wypełnionych serdecznością

Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności, spełnienia marzeń i pragnień w zbliżającym się

N Nowym Roku 2011 wszystkim Spółdzielcom i Klientom w życzy Zarząd GS w Konecku

Z żałobnej karty

Ludwik Koliński W listopadzie 2010 roku pożegnaliśmy na parafialnym cmentarzu w Aleksandrowie Kujawskim LUDWIKA KOLIŃSKIEGO.

Przez ostatnie 15 lat dał się poznać jako inicjator i założyciel kilku organizacji społecznych na terenie miasta i powiatu aleksandrowskiego, m.in. Towarzystwa Gospodarczego Zrzeszenia Prywatnych Właścicieli Nieruchomości, Towarzystwa Przyjaciół Aleksandrowa Kujawskiego, którego był prezesem, a następnie honorowym prezesem. Jako społecznik roku znalazł uznanie u byłego ministra pracy Jacka Kuronia, który przysłał na jego ręce list gratulacyjny oraz podziękowanie za aktywność.

Podejmował różnorodne działania i inicjatywy pobudzające ludzi do angażowania się w lokalne sprawy. Wysuwał liczne wnioski i postulaty pod adresem urzędów lokalnej władzy samorządowej. Jako radny Rady Miejskiej i wiceprzewodniczący rady, był aktywny w działaniach na rzecz miasta. Potrafił do ostatnich chwil swojego życia wygłaszać krytyczne opinie, nazywał bowiem rzeczy po imieniu, był niepokorny w swoim uporze, ale przyświecał mu jeden cel – dobro naszego miasta i jego mieszkańców. Za swoją pracę otrzymywał liczne podziękowania i dowody uznania – od zarządu Towarzystwa Przyjaciół Aleksandrowa Kujawskiego, wójtów gmin, starosty, burmistrza miasta, przewodniczącego Regionu Solidarności. Cześć Jego Pamięci! Towarzystwo Przyjaciół Aleksandrowa Kujawskiego


nr 45, grudzień 2010

www.kujawy.media.pl

13

Rozmowa z Wiolettą Wiśniewską, starostą aleksandrowskim

- Utworzenie po wyborach w powiecie przez Platformę Obywatelską koalicji z PiS-em i Kujawską Inicjatywą Samorządową było dla wielu dużym zaskoczeniem. Naturalna wydawała się współpraca z PSL, z którym PO tworzy koalicję rządową i w województwie. W poprzedniej kadencji PO z PSL-em współrządziło.

Rewolucji kadrowej nie będzie łało wielkie zaskoczenie. - Wszystko odbyło się zgodnie z prawem, taki scenariusz był konsultowany z prawnikami wojewody, zaopiniowało go także dwóch niezależnych radców prawnych oraz radczyni starostwa. Nie chcieliśmy dopuścić, aby grano na zwłokę, a na to się zanosiło. Porządek obrad pierwszej sesji przewidywał tylko wybór przewodniczącego rady. Nie zgadzam się z zarzutem, że nie rozmawialiśmy z PSL-em. Trudno mówić o wiązaniu koalicji skoro w tym samym czasie prowadzono rozmowy z drugą stroną. Dla mnie z oczywistych względów ważna będzie koalicja, z którą rozpoczęliśmy kadencję, ale chcę pracować także z tymi, którzy czują się opozycją.

- Z tym współrządzeniem to przesada, najważniejsze stanowiska i funkcje miało PSL i z nich nie chciało zrezygnować. Doszliśmy do wniosku, ze lepsza dla spraw powiatu będzie koalicja z radnymi PiS i KiS i z tą grupą zamierzamy rządzić do końca kadencji. - Jakich zatem zmian w samorządzie powiatowym i powiatowych instytucjach należy się spodziewać? - Tu muszę niektórych, przewidujących rewolucje, rozczarować. Na pierwszym spotkaniu z pracownikami starostwa zaapelowałam o współpracę ze wszystkimi, zapewniłam, że mogą czuć się spokojnie, bo nie zamierzam robić żadnych gwałtownych zmian kadrowych. Od strony wykształcenia, doświadczenia i fachowości wysoko oceniam

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Polityka

Wioletta Wisniewska został starostą jednogłośnie obecne kadry. Nie będzie zatem dzikich ruchów, bo zmienili się rządzący, ale do jakichś zmian na pewno w przyszłości dojdzie, bo to naturalne. - Zmianę kierownictwa

Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Aleksandrowie Kujawskim od 2008 roku realizuje projekt systemowy „Moja szansa na niezależność”, współfinansowany ze środków EFS. W 2010 roku otrzymaliśmy dotację w kwocie 207 860,20 zł na realizację projektu. Naszym głównym celem była aktywizacja 33 osób z powiatu aleksandrowskiego zagrożonych wykluczeniem społecznym poprzez zastosowanie aktywnych form wsparcia zawartych w Kontrakcie Socjalnym oraz Programie Aktywności Lokalnej. Założyliśmy sobie również następujące cele szczegółowe: * Aktywizacja zawodowa, społeczna i edukacyjna 21 osób zagrożonych wykluczeniem spo-

łecznym z uwzględnieniem osób niepełnosprawnych * Poszerzenie umiejętności wychowawczych 12 rodzin mających problemy opiekuńczowychowawcze i zdrowotne z niepełnosprawnymi dziećmi * Podniesienie predyspozycji społecznych poprzez wzrost wiary we własne siły i możliwości w pokonywaniu trudnych sytuacji

starostwa i zarządu, a także w obsadzie funkcji kierowniczych w radzie przeprowadzono błyskawicznie, na pierwszej sesji, zmieniając w trakcie sesji porządek obrad, co wywo-

- Kadencję rozpoczęliście od podwyżki diet. - Ale nie będzie to kosztowne dla budżetu. Jako starosta i radna nie będę pobierała diet. Oszczędności pozwoliły na podniesienie wysokości i zmniejszenie różnic między

funkcyjnymi, a szeregowymi radnymi, czego nigdy wcześniej nie było i to dobre świadectwo na to, że zarówno koalicja jak i opozycja nie może czuć się finansowo skrzywdzona. - Sprawy do załatwienia w najbliższej przyszłości? - Zamierzam kontynuować rozpoczęte plany i przedsięwzięcia. Nie po to przyszłam do rady, aby burzyć coś co dobrze funkcjonuje. Wraz z nowym Zarządem Powiatu, który uważam za kompetentny do kierowania samorządem powiatowym na pewno nie będziemy działali porywczo. W składzie zarządu jest Józef Łyczak - doświadczony przedsiębiorca i działacz społeczny, jest Arkadiusz

Wioletta Wiśniewska - starosta powiatu aleksandrowskiego, wicestarosta - Adam Potaczek. Członkowie Zarządu Powiatu: Arkadiusz Gralak (KiS), Józef Łuczak (PiS) oraz Arkadiusz Świątkowski (PO). Przewodniczący rady powiatu - Jan Kościerzyński (KiS), wiceprzewodniczący: Lotfi Mansour (PO) i Arkadiusz Żak (KiS). Komisje rady: rewizyjna - przew. Grzegorz Niemczyk (KiS); finansowo-budżetowa - przew. Maciej Włoch; polityki społecznej - przew. Edyta Stefaniak-Mansour; mienia powiatu, infrastruktury technicznej, rolnictwa i ochrony środowiska przew. Arkadiusz Żak (KiS)

UNIA EUROPEJSKA

KAPITAŁ LUDZKI NARODOWA STRATEGIA SPÓJNOŚCI

EUROPEJSKI FUNDUSZ SPOŁECZNY

PROJEKT SYSTEMOWY POWIATOWEGO CENTRUM POMOCY RODZINIE „MOJA SZANSA NA NIEZALEŻNOŚĆ” życiowych, rodzinnych i zawodowych wśród 33 beneficjentów. W ramach kontraktów socjalnych beneficjentom zapewniliśmy: - wyjazd integracyjny połączony z warsztatami umiejętności interpersonalnych i społecznych do Zakątka Leśnego w Cierpicach w dniach od 14-16 maja 2010r., w którym udział wzięło 21 osób;

- kursy zawodowe: grafika komputerowa, kucharz- barmankelner, samodzielny księgowy–bilansista, opiekun osób chorych, starszych, niepełnosprawnych i dzieci, magazynier z obsługą wózków jezdniowych, stylizacja paznokci z wizażem, stolarz, fryzjer, brukarz, j. rosyjski, handlowiec z fakturowaniem komputerowym i obsługą kasy fiskalnej,

rachunkowość budżetowa; - rehabilitacja ruchowa zgodnie z potrzebami beneficjentów. W Programie Aktywności Lokalnej uczestnikom oferowaliśmy: - wyjazd do Tlenia w Borach Tucholskich w dniach 24-26 czerwca 2010r., w którym udział wzięło 9 matek z 10 dziećmi niepełnosprawnymi. Podczas zajęć w ramach treningu kompetencji i umiejętności społecznych dla rodziców dzieci niepełnosprawnych ich pociechy miały zapewnioną opiekę wykwalifikowanej kadry opiekuńczej; - rehabilitacja oraz zajęcia z logopedą dla dzieci niepełnosprawnych; - udział w innowacyjnej metodzie pracy z rodziną - Konferencjia Grupy Rodzinnej. Od sierpnia 2010 roku wszyst-

Świątkowski - do niedawna zastępca wójta gminy Aleksandrów Kujawski oraz Arkadiusz Gralak, który pracował już z powodzeniem jako radny Aleksandrowa. Jeden z tematów, który powinny być podjęty, choć nie jest on w tej chwili najważniejszy, związany jest z drogami powiatowymi w Ciechocinku, Aleksandrowie Kujawskim i Nieszawie, gdyż niektóre stanowią lokalne ulice. Podejmiemy działania by przekazać je samorządom miejskim. Ale to tylko przykład, że są sprawy do rozwiązania, a takich nam pewno nam nie zabraknie. Rozmawiał: Stanisław Białowąs

niepełnosprawnym poprzez rehabilitację i zajęcia z logopedą. W przyszłym roku PCPR w Aleksandrowie Kujawskim zamierza kontynuować realizację projektu. Poza dotychczasowymi grupami docelowymi wsparciem chcielibyśmy objąć rodziny, w których występuje przemoc

kie osoby objęte projektem mogły skorzystać z poradnictwa specjalistycznego. W każdy wtorek tygodnia w okresie od 1 sierpnia do 31 grudnia 2010 roku radca prawny i psycholog są do dyspozycji uczestników projektu. Reasumując, działania w projekcie miały na celu podniesienie u beneficjentów poczucia własnej wartości, zwiększenie motywacji do działania i wiary we własne siły, podniesienie poziomu i kwalifikacji zawodowych oraz wsparcie indywidualne w powrocie na rynek pracy w ramach poradnictwa i doradztwa zawodowego, a także wsparcie rodzin z dzieckiem

fizyczna lub psychiczna. Osoby chętne do udziału w projekcie w 2011 roku prosimy o kontakt z pracownikiem socjalnym Edyta Wesołowska oraz asystentem koordynatora Zofia Przybylska: nr tel: 054 282-6154, kom: 0509379876, mail: pcpr. projekt@wp.pl. Zespół Zarządzający Projektem Systemowym ,,Moja szansa na niezależność’’


ALEKSANDROWSKA I 14 I GAZETA www.kujawy.media.pl

Historia

Kartka z historii

Służewo, maleńkie moje sztetł Podobno najtrwalej w pamięci zachowują się obrazy z dzieciństwa. Umysł dziecka żądny nowości chłonie informacje o świecie, jak wodę gąbka, dlatego są one zawsze najbarwniejsze i najżywsze we wspomnieniach. Tak barwne i pełne emocji są relacje Dawida Janowera z Izraela, który drogę życiową rozpoczął prawie dziewięćdziesiąt lat temu w Służewie.

Tam, gdzie czas się zatrzymał Sennie i spokojnie biegło życie w głęboko prowincjonalnym Służewie lat międzywojnia. Daleko od większych miast, wrosłe w wiejskie środowisko miasteczko, w którym czas zatrzymał się chyba sto lat temu, żyło własnym życiem. Rytm bytowania wyznaczały czwartkowe jarmarki. Był to jedyny dzień w tygodniu, kiedy miasteczko wyraźnie ożywało. W tą i z powrotem ciągnęły ulicą Brzeską (zwaną też Żydowską) bryczki, drabiniaste wozy chłopskie, których terkot na bruku ulicznym w akompaniamencie świstów batów, okrzyków „heśta, wio” wreszcie przekleństw i złorzeczeń wzajemnych dawał kompozycję dźwięków łatwo wpadających w ucho na długie lata. A wszyscy zdążali spiesznie w jednym kierunku, na plac targowy, aby zająć jak najlepsze miejsce. Oj, to był raj ziemski dla handlarzy i dopust boży dla tych, którzy dali się oszwabić. Po długich targach i zakończonych transakcjach rozpoczynał się ruch w kierunku powrotnym. Często etapem w tej drodze na skutek radości, tudzież rozpaczy z powodu wątpliwego interesu była gospoda. Nierzadko po „dużym kilichu” chłopi z wyraźnym ociąganiem wracali do domów. Na ten czas Żydzi zalecali dzieciarni pozostawać w domu dla bezpieczeństwa i obyczajności.

Razem, ale osobno Bo jakoś tak zrządziła opatrzność, że to właśnie przy ulicy Brzeskiej w Służewie pomieszkiwał Dawid Janower w podobnym wszystkim innym parterowym domku z własnym kawałkiem ogródka. Co dom to szewc, krawiec, handlarz lub bławatnik, profesjonalista w działaniu, do którego czuł powołanie. A było ich pewnie ze sto pięćdziesiąt rodzin, których związki ze Służewem miały czasami kilkusetletnią historię. Bywało, że to właśnie Żydzi stanowili większość narodowościową w miasteczku. Stąd też wyodrębniła się dzielnica żydowska, ale

nigdy nie oddzielona murem. Granica była zwyczajowa. I Polacy i Żydzi wiedzieli, gdzie jest ich miejsce. I tak przez setki lat bez większych konfliktów. Choć zawsze wydawało się, że coś w powietrzu wisi. Wyznacznikiem stref był kościół katolicki u Polaków i synagoga żydowska. Kościół działał na Żydów jako swego rodzaju znak ostrzegawczy. Wstrzymywano się przed wypowiadaniem się w tej okolicy, ani nawet spoglądaniem w stronę kościoła, jak wspomina Dawid. Polacy za to zdejmowali czapki i „krzyżowali się” w tym miejscu. A synagoga, której początki sięgały wieku siedemnastego stała tuż niedaleko zachodniego brzegu Jeziora Służewskiego. Wielkie żelazne drzwi jakie zapamiętał Dawid, miały chronić wyznawców na wypadek ewentualnych niepokojów, ale podstawowa rola synagogi to pełnienie roli centrum religijnego i kulturalnego tutejszych Żydów. Towarzyszyły jej budynki mykwy, chederu i rzeźni rytualnej. Daleko za miastem, za młynem był cmentarz żydowski, który pamiętał jeszcze czasy Rzeczpospolitej przedrozbiorowej. Tutaj też w 1929 roku został pochowany dziadek Dawida Jakow.

Rodzina Trudno dziś dokładnie zlokalizować dom, w którym w 1919 roku zamieszkała rodzina Janower (Janiw). Dina służewianka z domu Sukmańska poślubiła w tutejszej synagodze Abrahama Mordechaja Janowera, syna Hanocha i Sary z Włocławka. Nie trzeba było długo czekać, aby ich związek zaowocował potomstwem w postaci najstarszego z rodzeństwa, Judy. Po nim w czerwcu 1921 roku przyszedł na świat Dawid. W 1924 roku dołączyła do nich siostra Miriam. Na wybór miejsca zamieszkania wpływ miało sąsiedztwo. Wypadało zamieszkać blisko swoich, dlatego Janower osiedlili się tuż obok rodziców Diny Jakowa i Cwiji. Naprzeciw mieszkali inni krewni zapamiętani jako rodzina wdowy Sukmańskiej oraz Michał Sierota z dwójką córek.

Odkąd pamięć sięga Nie więcej niż trzy lata liczył sobie Dawid, kiedy starszy brat Juda na polecenie matki zaprowadził go do chederu. Na wyprawę do szkoły matka wsunęła mu do kieszeni jajko gotowane na twardo i zaleciła: „Pilnuj tego jajka, żebyś miał, co do jedzenia na przerwie”. No i nie zjadł jajka, bo nie miałby wówczas czego pilnować. Nawet brat, korzystając z doświadczenia swego kilkuletniego życia, udzielał rad na nowej drodze życia. Jako, że cheder zlokalizowany był w bliskim sąsiedztwie jeziora, trudno było dzieciarni powstrzymać się od przyjemności taplania w wodzie. Tak też Juda przestrzegał przed kąpielą, bo już w drzwiach szkoły stoi mełamed z rózgą i siecze po mokrych nogach. Przestroga była skuteczna. A w szkole litera po literze alef, bet ...itd. Nauczył się hebrajskiego i całego zestawu modlitw, które miały zapewnić mu przychylność opatrzności. Każda okazja była dobra, aby się modlić. Ale nie na modlitwach tylko kończy się życie małego Żyda. Gdzie nie spojrzeć, w Służewie jest z górki albo pod górkę w zależności skąd się patrzy. Stąd też w zespole Juda za kierownicą i Dawid na

nr 45, grudzień 2010 Żydów kolejne dni do świętowania. Przez cały tydzień jedli w domu, natomiast w piątek kolacja miała miejsce u dziadków. To babcia Cwija była odpowiedzialna za wszystko tego dnia. Obie z córką w chustkach na głowach zapalały świece. Mężczyźni i chłopcy w odświętnych ubraniach udawali się do buźnicy na modlitwy. A w domu na ich powrót czekał już świątecznie zastawiony stół. Po powrocie, umyciu rąk, w ciszy zbierano się przy stole. Modlitwa do wina - bore pri hagefen- i kończące ją „Amen” pozwalało na oddanie się przyjemniejszej stronie świętowania.

Podpora rodziny

David Janiv Janower tylnej rurce trójkołowego roweru, trzymając się kurczowo pierwszego za szyję zjeżdżali na złamanie karku z pierwszego nadającego się do tego wzniesienia. Nierzadko eskapady te kończyły się wywrotką. O jednej z nich do dziś przypomina blizna na policzku.

Nie święci garnki lepią Dziadek Jakow Sukmański był wśród Żydów „talmid chacham” – uczonym w piśmie. Na jego wspomnienie ukazuje się obraz człowieka siedzącego za stołem przy świecy, w skupieniu studiującego Torę i co chwilę coś piszącego gęsim piórem. Status człowieka takiego, jak Jakow był w społeczności żydowskiej dość specyficzny. Zwolniony był z większości zajęć dotyczących materialnej strony życia. Jego rolą było zgłębianie Tory. Rodzina zapewniała mu opiekę i byt. Na podwórku u Jakowa przez cały rok stała mała chatka zwana Suka, w której tylko dach był zmieniany na każde święto szałasów –Sukot. Dziadek mieszkał w niej całe siedem dni świątecznych, tam czytał Torę, pisał, spał i jadł. Dodatkowym zajęciem było pełnienie funkcji rzezaka – Moel. Czynił tzw. micwa – dobre uczynki w postaci rytualnego (koszernego) uboju zwierząt. Do jego zadań należało również rozbijanie lodu na jeziorze, aby można było wypowiedzieć „modlitwę zanurzenia”. Oddanie religijne Jakowa niejednokrotnie przyprawiało małego Dawida o żywsze bicie serca. Pewnego wieczora przed świętem Jom Kipur babcia Cwija wysłała malca do buźnicy, aby sprowadzić stamtąd spóźniającego się kolację dziadka. To co zastał na miejscu, zmroziło mu krew w żyłach. Na podłodze leżał dziadek, a stojący nad nim samasz zadawał mu razy batem. Dawid wyskoczył z buźnicy z wrzaskiem: bube, bube er s’lugt im i pobiegł do domu po pomoc. Dopiero po powrocie dziadek wytłumaczył, że Żyd w Jom Kipur musi odpokutować za wszystkie możliwe grzechy.

Świętowanie W październiku w ostatni dzień święta Sukot kończy się czytanie Tory. Następuje kolejna okoliczność do świętowania: Simchat Tora – Radość Tory. Wtedy to w buźnicy odbywa się uroczysta modlitwa, a na zakończenie wszyscy tańczą, trzymając w objęciach zwoje Tory. Z balkonu kobiety sypią na tańczących cukierki, rodzynki i orzechy. O, jakie szczęśliwe były dzieci piszczące i śmiejące się na taką obfitość łakoci. Na czele bawiących się postępował dziadek Jakow, pieczołowicie trzymając zwoje. Tak prowadził orszak na zewnątrz świątyni ulicą Brzeską. W piątek wieczorem i w sobotę jakby wiatr wymiótł wszystkich mieszkańców ulicy Brzeskiej: nawet handel ustawał. To u

Babcia Cwija mając u bogu człowieka bardzo zaangażowanego w życie religijne, musiała zajmować się utrzymaniem domu, rodziny i opieką nad mężem – dziadkiem Jakowem. To ona stanowiła centrum rodziny i od jej zdania zależały poważne decyzje rodzinne. Prowadziła sklep z materiałami, bielizną i drobiazgami do szycia. Urodziła się z predyspozycją do handlu. Jak wspomina Juda brat Dawida, potrafiła dopasować wszystko do potrzeb klienta, a mianowicie: „tu pociągnęła, zrobiło się dłuższe, tam podniosła, bo było za długie” i interes się kręcił. Zaopatrzeniowcem w sklepie był Abram, ojciec Dawida. To on wybierał się na wyprawy do Łodzi po towar. Matka Dina stanowiła dodatkowe ręce do pracy nie tylko sprzedając, ale dokonując zakupu towarów takich mleko, jajka, sery itd., dla których musiała później znaleźć nabywców. Do zadań Cwiji należało też utrzymywanie kontaktu z innymi członkami rodziny. To ona dbała, aby nie stracić kontaktu z przebywającym od 1918 roku w Ameryce stryjem Icchakiem Sukmańskim, któremu powodzenie w dalekim kraju pozwalało na udzielanie comiesięcznej pomocy krewnym w Służewie.

Losy Około roku 1927 rodzina Janowerów przeniosła się do Włocławka, który miał być tylko etapem w długiej drodze do Palestyny, bo już wtedy roiły się w głowach myśli o ziemi obiecanej. Marzenia miały okazję się ziścić w październiku 1936 roku, kiedy to w Warszawie na występach gościła orkiestra symfoniczna z Tel Avivu pod dyrekcją Bronisława Hubermana. Matka powierzyła 15-letniego wówczas Dawida pod opiekę jednego z muzyków. I tak wraz z nim przez Wiedeń, Triest i Morze Śródziemne trafia do Hajfy, a tu oczekiwali go już krewni ze Służewa – rodzina Sierotów, którzy już w latach dwudziestych przybyli do Palestyny. Rok później przybył brat Juda. Ukończenie szkoły rolniczej w Mikwa Israel dało podstawy utrzymania na długie lata. Pozostała część rodziny nie miała już tyle szczęścia. Rodzice pozostali w Polsce. Wraz z innymi zostali deportowani do warszawskiego getta. W maju 1943 roku w akcji pacyfikacji w wieku 49 lat zostaje zamordowana wraz z córką Miriam Dina Janower. Jak podaje w swoim świadectwie w Yad Washem Juda, w powstaniu w getcie w kwietniu 1943 ginie w walce ojciec Abraham Janower. Z całej rodziny Janowerów i Sukmańskich przetrwali tylko ci, którym udało się opuścić Polskę przed wybuchem wojny. Ze Służewa wraz Żydami zniknęła synagoga. Macewy z kirkutu odzywają się gdzieniegdzie odgłosem stąpających po nich przechodniów, a na Brzeskiej do dziś stoją przytulone do siebie domki wypełnione zapachem sabatu i dziecięcym śmiechem we wspomnieniach sprzed lat.

Zbigniew Sołtysiński Artykuł powstał dzięki wydatnej pomocy Ignacego Zylbersteina z Izraela, który zebrał wspomnienia Dawida Janowera cheder – szkoła żydowska mełamed – nauczyciel w chederze talmid chacham (hebr.) – w wolnym tłumacze niu mądry uczeń – uczony w piśmie szamas – posługa bużnicza bube, bube er s’lugt im (jidisz) – „babciu, babciu on go bije“ macewa – tablica grobowa


nr 45, grudzień 2010

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Sport i wypoczynek

www.kujawy.media.pl

15

Od lat w ścisłej czołówce

Fot. NADESŁANA

Jedynka mistrzem województwa

SP 1 Aleksandrów Kuj. mistrzowie województwa rozgrywek unihokeja szkół podstawowych. W tylnym rzędzie od lewej: trener drużyny Sławomir Wojciechowski, Jakub Suski, Oskar Kaszak, Bartosz Zapiec, Filip Lusa, Szymon Ulaszewski, Szymon Umerlik. W dolnym rzędzie: Kacper Urbański, Michał Centkowski, Karol Wienconek, Krystian Wilczewski Zawodnicy Szkoły Podstawowej Nr 1 w Aleksandrowie Kujawskim wywalczyli tytuł mistrza województwa kujawskopomorskiego rozgrywek unihokeja chłopców organizowanych w ramach Wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej. W finale, który odbył się 1 grudnia 2010 w Ciechocinku z udziałem sześciu najlepszych drużyn w województwie zespół z Aleksan-

drowa okazał się najlepszy, odnosząc cztery zwycięstwa: 4:0 z SP 5 Grudziądz, 5:4 z SP 24 Toruń, 4:1 z SP 25 Bydgoszcz i 4:3 SP Wielgie oraz remis 2:2 z SP Gąsawa. Zespół wystąpił w składzie: Michał Centkowski, Szymon Umerlik, Oskar Kaszak, Filip Lusa, Bartosz Zapiec, Karol Wienconek, Jakub Suski, Kacper Urbański, Szymon Ulaszewski, Krystian Wilczewski, opiekun mgr Sławomir Wojcie-

PROGRAM REGIONALNY NARODOWA STRATEGIA SPÓJNOŚCI

chowski. W turnieju finałowym najskuteczniejszymi zawodnikami w zespole okazali się: Oskar Kaszak – zdobywca 7 bramek, Filip Lusa - 5 bramek i Bartosz Zapiec - 4 bramki. W tegorocznych rozgrywkach zespół SP 1 nie doznał porażki na żadnym szczeblu rozgrywek, odnosząc łącznie 12 zwycięstw i 3 remisy. SP 1 Aleksandrów Kuj. należy do ścisłej czołówki drużyn w województwie,

WOJEWÓDZTWO KUJAWSKO-POMORSKIE

Urząd Gminy w Aleksandrowie Kujawskim informuje, że z dniem 21 kwietnia 2010 roku rozpoczęła się realizacja projektu:

Budowa odcinka drogi gminnej Słońsk Dolny – Wołuszewo na odcinku od km 0+000 do km 0+884,93 Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Osi priorytetowej 1. Rozwój infrastruktury technicznej, Działanie 1.1. Infrastruktura drogowa oraz budżetu

o czym najlepiej świadczy fakt, że po raz ósmy z rzędu zespół wystąpił w ścisłym finale. Jednak pokonanie takich zespołów jak SP 24 Toruń (hokeiści na lodzie), SP 25 Bydgoszcz (uczestnicy Grand Prix Polski w unihokeju), SP Gąsawa (hokeiści na trawie) należy odebrać na pewno w kategoriach sukcesu. Dotychczas największym osiągnięciem drużyn prowadzonych przez Sławomira Wojciechowskiego w rozgrywkach unihokeja był srebrny medal wywalczony w 2005 roku oraz brązowy w 2007 roku. W ubiegłym roku zespół zakończył rywalizację na czwartym miejscu. Wiosną jako mistrz województwa szkoła z Aleksandrowa Kuj. wystąpi w Krajowym Finale Igrzysk Młodzieży Szkolnej w Elblągu, który jest nieoficjalnymi mistrzostwami Polski. Należy podkreślić, że drugi rok z rzędu szkoła jako gospodarz była organizatorem zarówno półfinału jak i finału wojewódzkiego. Ze względu na brak odpowiedniej bazy w Aleksandrowie imprezy odbywały się w Ciechocinku dzięki uprzejmości Tomasza Góreckiego, dyrektora Hali OSiR, oraz wsparciu Powiatowego Szkolnego Związku Sportowego w Aleksandrowie Kuj.

UNIA EUROPEJSKA EUROPEJSKI FUNDUSZ ROZWOJU EUROPEJSKIEGO

Gminy Aleksandrów Kujawski w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007 - 2013. Całkowita wartość inwestycji: 1.351.155,20 zł. Kwota dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego: 500.000,00 zł. Wykonawcą inwestycji, wyłonionym w trakcie przetargu nieograniczonego jest Przedsiębiorstwo-Produkcyjno-HandlowoUsługowe „MEL-BUD” Sp. z o.o. z siedzibą Marcinkowo 26, 88-110 Inowrocław 2.

Gmina Aleksandrów Kujawski

Jedna z akcji podczas turnieju

Ogólnopolskie turnieje w hali Pod koniec listopada w hali sportowo-widowiskowej Zespołu Szkół Salezjańskich w Aleksandrowie Kujawskim odbyły się II Ogólnopolskie Turnieje Halowe Orlików, Młodzików i Trampkarzy „Cuiavia Cup 2010”. Turnieje odbyły się w ramach akcji „Wykopmy Rasizm ze Stadionów”, organizowanego przez stowarzyszenie „Nigdy więcej” z Warszawy. Projekt dofinansowany został środkami Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Powiatu Aleksandrowskiego i gminy miejskiej Aleksandrów Kujawski. Celem projektu było wprowadzenie w życie idei twórcy nowożytnych igrzysk barona Pierra de Coubertina, że „sport to nie tylko środek do hartowania ciała, ale przede wszystkim uniwersalna metoda wychowania współczesnego człowieka w duchu pokoju”. W projekcie uczestniczyło 243 młodych sportowców w wieku 6 – 15 lat, którzy rozegrali 51 meczów i strzeli 186 bramek. Zespoły prezentowały bardzo dobry poziom techniczny, którego mogli podziwiać liczni rodzice i koledzy najmłodszych adeptów futbolu. W II Ogólnopolskim Turnieju Halowym Orlików „Cuiavia Cup 2010” I miejsce zajął zespół KS „Wesoła” Warszawa. Puchar Fair Play otrzymał zespół KS „Stoczniowiec” Płock. W turnieju młodzików „Cuiavia Cup 2010” I miejsce zajął zespół KS „Wda” Świecie. Puchar Fair Play otrzymał zespół Szkoły Podstawowej nr 2 w Barcinie. Uczestnicy projektu z województwa kujawsko-pomorskiego: ASPN „VIKING” Aleksandrów Kujawski, MZKS „Orlęta” Aleksandrów Kujawski, CKS „Zdrój” Ciechocinek, GKS „Start” Stawki, MKS „Start” Radziejów, KS „Wda” Świecie, UKS Barcin, Szkoła Podstawowa nr 2 w Barcinie, UKS „Lider” Włocławek.

(n)

(n)

Mikołajkowy tenis Działacze ogniska TKKF „Rywal”, Szkoły Podstawowej nr 3 i Spółdzielni Mieszkaniowej przeprowadzili turniej tenisa stołowego dziewcząt i chłopców. W grupie dziewcząt do 11 lat I miejsce zajęła Mirella Suchodolska, powyżej 11 lat: I – Anna Kołodziejska, III – Natalia Guzowska, III – Agnieszka Zawół, IV – Ola Dembowska. Chłopcy do 11 lat: I – Krystian Wlazło, II – Jakub Bykowski, III – Gabriel Błachowicz; powyżej 11 lat: I Mikołaj Migdalski, II – Daniel Modrzejewski, III – Konrad Gronet, IV – Jakub Wiśniewski. Wszyscy uczestnicy otrzymali upominki ufundowane przez Spółdzielnie Mieszkaniowa. Turniej prowadzili: Elżbieta Brzoska i Henryk Wesołowski. (hew) „GAZETA ALEKSANDROWSKA” Wydawca: Wydawnictwo Kujawy, Szpetal Górny, ul. Lipowa 48 www.kujawy.media.pl Adres kontakt.: ul. Słowackiego 8, 87-870 Aleksandrów Kuj., Redaktor naczelny Stanisław Białowąs tel. 600-15-68-05, t/fax 0-54 237-05-05 e-mail: stanislaw.bialowas@wp.pl

Przyjmowanie reklam tel. kom. 608 455 658, 600-15-68-05 nakład: 6.000 egz.


16

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

nr 45, grudzień 2010

Rozmaitości

www.kujawy.media.pl

Malowali świąteczne kartki Rozstrzygnięty został doroczny konkurs organizowany przez burmistrza Aleksandrowa Kujawskiego na świąteczną kartkę. Przypomnijmy, że organizowany jest on od lat, a kartki laureatów w formie pocztówek są wysyłane przez Urząd Miejski i instytucje samorządowe z świątecznymi i noworocznymi życzeniami.

Joanna WIŚNIEWSKA, LO TS

W kategorii uczestników 7-10 lat I miejsce zajął Jakub Kozłowski (lat 8) II – Anna Rauchfleisz (lat 10) – III – Kinga Jędrzejczak (lat 10). Wszyscy są uczestnikami Warsztatów Plastycznych przy Miejskim Centrum Kultury. Wyróżnienia przypadły: Anie Stepanyan (lat 10, SP nr 1), Sandrze Góreckiej (lat 10, SP nr 1) i Jakubowi Bednarskiemu (lat 10, z SP nr 3). Kategoria 11-14 lat. I miejsce – Sebastian Zajączkowski, II – Piotr Kułakowski, III – Karolina Walos. Wszyscy mają po 14 lat i są uczniami Publicznego Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego. Wyróżnienia: Justyna Krakowska, Klaudia Boniec, Kinga Marjańska – wszyscy z tego samego gimnazjum.

Jakub KOZŁOWSKI, Warsztaty

Plastyczne MCK

Kategoria 15-19 lat. I miejsce – Joanna Wiśniewska (lat 16, LO TS), II – Katarzyna Adamkiewicz (lat 17, LO TS), III – Marta Kozłowska (lat 15, Publiczne Gimnazjum nr 1). Wyróż-

nienia: Maria Sobolewska (lat 15, Gimnazjum TS), Angelika Radaczyńska (lat 15, Gimnazjum TS), Agnieszka Dobrzelecka (lat 17, Warsztaty Plastyczne przy MCK). Kategoria placówki opiekuńcze. I miejsce – Barbara Strzelewicz (lat 43, Warsztaty Terapii Zajęciowej „Karczemka”), II – Ewa Wienconek (lat 28, WTZ „Karczemka”), III – Sławomir Śmigielski (lat 28, WTZ w Aleksandrowie Kuj.). Wyróżnienia: Monika Ochocińska (lat 26, Środowiskowy Dom Samopomocy w Aleksandrowie Kuj.), Andrzej Kotowski (lat 34, ŚDS w Aleksandrowie Kuj.), Marta Wienconek (lat 30, WTZ „Karczemka”). Tr a d y c y j n i e jedną z prac wyróżnił burmistrz. W tym roku jest to obraz Karoliny Plichy lat 11 z SP nr 1. Jako kartki z życzeniami zostaną wydrukowane prace: Jakuba Kozłowskiego, Sebastiana Zajączkowskiego, Joanny Wiśniewskiej i Barbary Strzelewicz.

Sebastian ZAJĄCZKOWSKI, Gimnazjum TS

Z „Karczemka” Barbara STRZELEWICZ, „WT

* Laureaci konkursu i wyróżnieni nauczyciele

*

Stypendyści premiera Co roku zdolni uczniowie nagradzani są stypendiami, najcenniejsze są te przyznane przez prezesa rady ministrów i marszałka województwa. W gronie najlepszych znaleźli się Agnieszka Dobrzelecka z Liceum Ogólnokształcącego Towarzystwa Salezjańskiego i Waldemar Ulaszewski z Technikum w Zespole Szkół nr 1 w Aleksandrowie Kujawskim oraz Żaneta Masłowska z Liceum Ogólnokształcącego z Ciechocinka. Stypendia premiera otrzymują uczniowie, którzy uzyskali promocję z wyróżnieniem, posiadają najwyższą w danej szkole średnią ocen lub wykazują szczególne uzdolnienia, w co najmniej jednej dziedzinie wiedzy, uzyskując w niej najwyższe wyniki. Najlepszym stpendia przyznaje też marszałek wojewodztwa. Na rok

szkolny 2010/2011 z pow. aleksandrowskiego otrzymują je: Łukasz Figielski – Ciechocinek, Piotr Gołębiewski – Ciechocinek,

Anna Jankowska - Aleksandrów Kujawski, Igor Kalota – Nieszawa, Błażej Madajczyk – Bądkowo, Przemysław Mroczkowski - Aleksandrów Kujawski, Wojciech Obiała – Ciechocinek. (jot)

Od lewej: Wicedyrektor LO TS - Halina Gosławska, kurator oświaty - Iwona Waszkiewicz oraz Agnieszka Dobrzelecka uczennica IIc LO

Na święta budują szopki BĄDKOWO. Uczniowie z Szkoły Podstawowej w Bądkowie zwyciężyli. Na Jarmarku Adwentowym w Kujawsko-Pomorskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Przysieku podsumowano Wojewódzki Konkurs Szopek Bożonarodzeniowych. W kategorii najmłodszych najładniejszą szopkę wykonali Dorota i Łukasz Domańscy ze Szkoły Podstawowej w Bądkowie. Jury oceniło 69 szopek. Wykonawcy wykazali się niezwykłą pomysłowością i talentem. Na jarmarku można było podziwiać tradycyjne szopki z drewna, a także z makaronów, kukurydzy i mydła. (j)

Plany do wglądu Projekty miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miejscowości Łazieniec i Odolion (gmina Aleksandrów Kujawski) wraz z prognozą oddziaływania na środowisko zostaną 3 stycznia wyłożone w Urzędzie Gminy w Aleksandrowie Kujawskim. Mieszkańcy mogą wnosić do nich uwagi do 23 lutego 2011 roku.

Gminne Przedsiębiorstwo Usługowe „ALGAWA oferuje do wynajęcia w Aleksandrowie Kuj.

atrakcyjne pomieszczenia biurowe Szczegółowe informacje tel. 54-282-07-70

Gazeta Aleksandrowska nr 45 (2010)  

Świąt Bożego Narodzenia Drodzy Mieszkańcy powiatu aleksandrowskiego Niech przy świątecznym stole nie zabraknie światła i ciepła rodzinnej at...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you